numer 54 - Gimnazjum Dwujęzyczne nr 50 im. gen. Władysława

Komentarze

Transkrypt

numer 54 - Gimnazjum Dwujęzyczne nr 50 im. gen. Władysława
1
Gazeta szkolna Gimnazjum nr 50
imienia generała
Władysława Sikorskiego
w Warszawie
ul. gen. Józefa Bema 76
01-225 Warszawa
www.gim50.waw.pl
[email protected]
Grudzień 2007
Nr 54
TEMAT PRZEWODNI NUMERU:
TOLERANCJA
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
2
W tym numerze:
Wstępniak
2
Wydarzenia grudnia
3
Dyplomy z ostatniego miesiąca
4
Nasz patron - odcinek 3
5—7
Listy w obronie praw człowieka
7
Z polszczyzną za pan brat
8
Przemoc, tak daleko, a jednak tak blisko
9
Prawdziwe piękno
10
KsiąŜka na niepogodę
11
Powiedz
11
Warto odwiedzić
12
Złoty wiek malarstwa
13
Dzień zdrowia
14
Prezenty
15
ZasłuŜeni dla tolerancji
1616-17
List do Boga
18
KaŜdy ma prawo do miłości
19
Na pomoc niepełnosprawnym
20
Niewidomi
21
Hinduizm
2222-23
Dlaczego tak mam na imię?
2424-25
Poznajmy się lepiej
2626-27
Co mówi o tobie twój język?
27
Kolędnicy
28
I to ma być gazetka?
29
Rozrywka
30
Horoskop
32
Okładka:
Uczestnicy konkursu
MOJA WOLA
Zespół redakcyjny:
Ania Bęza
Kasia Figura
Marta Jagodzińska
Ala Kasprzak
Ania Kilian
Kasia Kowalczyk
Sandra Kucharska
Sylwia Mizielińska
Agnieszka Pańczyk
Magda Stawiany
Magda Trybulińska
Marta Zarzycka
Rysunki:
Marta Jagodzińska
Agnieszka Pańczyk
Sylwia Mizielińska
Opieka:
Bogumiła Krakowiak
Adres redakcji:
Ul. J. Bema 76, sala 92
01-225 Warszawa
Tel. 632 18 52
e-mail:
[email protected]
Nakład numeru:
ok. 100 egzemplarzy
Redakcja dziękuje
Pani Joli Duszy
za kserowanie naszej gazetki;
Radzie Rodziców
za wsparcie
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
Drodzy Czytelnicy!
Wreszcie grudzień! Miesiąc choinek,
wizyt składanych rodzinie, ale przede
wszystkim jest to miesiąc prezentów.
Magiczna data 6 grudnia jest już za nami. Niektóre klasy obdarowały się w tym
właśnie dniu, inne zrobią to podczas klasowych wigilii. Kto wie, może zawitają
do nich kolędnicy? Dowiecie się o nich
więcej z debiutanckiego artykułu Marty.
Zachęcam do przeczytania reportażu
Kasi z konkursu Z polszczyzną za pan
brat, który odbył się w gimnazjum na
ulicy Smoczej. Nasza szkoła też miała
swoje reprezentantki, tak się złożyło, że
wszystkie z redakcji. Wywalczyły one dla
nas - jakżeby inaczej? - pierwsze miejsce. A wszystkich
zainteresowanych pogłębianiem znajomości języka ojczystego zapraszam na warsztaty dziennikarskie. Artykuł Ali
o tym, co się na nich dzieje, znajdziecie też w tym numerze. Przeglądając gazetkę, natraficie na prace konkursowe
dotyczące przemocy domowej. Niestety, zwycięskiego eseju Ali nie mogliśmy zamieścić, gdyż w zbyt drastyczny
sposób przedstawia rzeczywistość. O niepełnosprawnych
oraz o tych, którzy z różnych powodów są dyskryminowani, napisały: Marta, Ala i Ania. Są jednak ludzie, którzy
potrafią ich zrozumieć. Właśnie z myślą o nich odbyła się
uroczystość, w której uczestniczyły tak wybitne osobistości jak na przykład pani Olga Lipińska, pan Ryszard Kalisz, sławny tenor Malovany. Relację z przyznania nagród
Zasłużeni dla tolerancji w Teatrze Żydowskim napisała
Ania. Na chłodne zimowe dni polecam stronę z rozrywką,
na której znajduje się krzyżówka i dowcipy zdolne rozśmieszyć nawet największych smutasów. Aby poznać swoją przyszłość, nie musicie długo szukać, wystarczy zajrzeć
na ostatnią stronę, gdzie znajdziecie profesjonalny horoskop, wywróżony specjalnie dla uczniów naszego gimnazjum. Jest również oryginalny komiks naszych nowych
rysowniczek: Agnieszki i Marty. Życzę miłego czytania!
Sylwia Mizielińska
Wesołych Świąt Ŝyczy naszym Czytelnikom
Redakcja
M.J..
3
WYDARZENIA
GRUDNIA
3 - klasa 1a wzięła udział w kolejnych zajęciach Akademii Filmowej w kinie Muranów.
21 - szkolne jasełka zostaną przedstawione wszystkim uczniom.
4 - odbyły się warsztaty teatralne z aktorem, p.
Waldemarem Obłozą.
24 - 31 trwać będzie przerwa świąteczna.
6 - w klasach odbyły się mikołajki.
12 - klasa 1d obejrzała w kinie w Silver Screen
Wola film Złoty kompas.
14 - wysłuchaliśmy kolejnego koncertu artystów Filharmonii Narodowej.
14 - redakcja Prosto z korytarza wzięła udział w
spotkaniu redakcji wolskich gazetek szkolnych
w LO im. J. Śniadeckiego.
16 - odbył się szkolny konkurs historyczny
Rocznica stanu wojennego
18 - odbędzie się finał programu Psubraty - prawa zwierząt w Ośrodku Działań Ekologicznych
Źródła.
19 - klasa 1a odbędzie warsztaty artystyczne w
Centrum sztuki Współczesnej.
20 - odbędą się Jasełka dla rodziców, w wykonaniu naszych uczniów.
20 - na zebraniach klasowych rodzice zostaną
poinformowani o proponowanych ocenach z
przedmiotów i z zachowania.
20 - w klasach odbędą się spotkania świąteczne.
Nasi wolontariusze dadzą koncert w Domu Pracownika SłuŜby Zdrowia. Wręczą
teŜ pensjonariuszom wykonane przez siebie kartki świąteczne.
Odbędzie się comiesięczny konkurs geograficzny Przez Kontynenty, tym razem Ameryka Południowa.
Rozegrany zostanie turniej ringo.
I miejsce w konkursie Z polszczyzną za
pan brat, zorganizowanym przez Gimnazjum nr 49, zajęła nasza ekipa w składzie: Kasia Desput, Kasia Kowalczyk i
Agnieszka Pańczyk. Szczegóły w tym numerze.
I nagrodę za łańcuch choinkowy odebrała Natalia Maksimczuk w Domu Kultury na BroŜka.
W wolskim konkursie literacko - plastycznym MOJA WOLA - powstrzymać
przemoc domową nasi uczniowie zdobyli
następujące nagrody:
Kategoria literacka
I miejsce - Ala Kasprzak
I miejsce - Katarzyna Marek
II miejsce - Marta Zarzycka
Kategoria plastyczna
II miejsce - Dominika Łogiewa
II miejsce - Paulina Nowak
WyróŜnienie - Szymon Włodarczyk
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
4
DYPLOMY
Z
OSTATNIEGO
MIESIĄCA
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
5
NASZ
PATRON
DZIEJE ŻYCIA GEN. WŁADYSŁAWA SIKORSKIEGO, CZĘŚĆ 3
SYLWIA MIZIELIŃSKA
W POPRZEDNIM ODCINKU:
Sikorski i Piłsudski w końcu znaleźli wspólny
język. Pierwszy konstytucyjny prezydent Rzeczypospolitej, Gabriel Narutowicz, został zamordowany. Trzeba było ratować resztki porządku, jakie zostały w Rzeczypospolitej...
wódcy DOK VI we Lwowie. KrąŜą słuchy, Ŝe proponowano mu dokonanie zamachu stanu, jednak on
odrzucił tę propozycję jako niepowaŜną.
Po upadku kolejnego gabinetu,
tym razem Witosa, premier
zaproponował Sikorskiemu
stanowisko Ministra Spraw
Wojskowych w miejsce Sosnkowskiego. Była to propozycja nie do odrzucenia,
tak więc została przyjęta. W tym samym czasie, niby
przypadkowo, wyszła sprawa stowarzyszenia Honor
I Ojczyzna. Warto przypomnieć, Ŝe załoŜył je Sikorski dla scementowania wojska polskiego, było to coś
w rodzaju zakonu rycerskiego, wzorowane na dawnym Towarzystwie Patriotycznym. Towarzystwo
Sikorskiego podejrzewano o masonerię. Masoneria –
jest to moralne doskonalenie się, wrogie Kościołowi
katolickiemu, gdyŜ głosiła ona, jakoby Bóg nie miał
wpływu na świat, który stworzył. Tak więc generał
Raszyński dowiedział się o tej sprawie w wojsku i od
razu oddał ją do prokuratury. MnoŜyły się oskarŜenia
przeciw Sikorskiemu. Na szczęście do akcji wkroczył Piłsudski i potwierdził, Ŝe wszystko działo się
za aprobatą najwyŜszych władz wojskowych. Tak
więc niewinność Władysława została dowiedziona.
Po upadku rządu Grabskiego objął on funkcję do-
chciał uczestniczyć w pogrzebie jako generał, w mundurze, jednak uniemoŜliwiono mu to. Zjawił się tam w
czarnym płaszczu i cylindrze.
Rok później zawarto pakt zwany Front Morges. Było
to porozumienie, jakie zawarli Paderewski, Witos,
generał Haller i generał Sikorski. On sam wiązał z
Francuzami wielkie nadzieje. Nieco za wielkie. Bezzasadne równieŜ było jego mniemanie, iŜ sympatia
francuskich polityków oznaczała poparcie dla jego
działań politycznych. Dopiero gdy Niemcy defilowali na ulicach czeskiej Pragi, zobaczył, jak bardzo ich
przeceniał.
Natychmiast powrócił do kraju. Napisał list do Marszałka Śmigłego o przydział liniowy. śonie nakazał
przeniesienie się z ich dworku do posiadłości rodziców męŜa ich córki. 1 września wybuchła wojna, 3
września Sikorski wysłał kolejny list. Nie otrzymał
jednak odpowiedzi. 5 września Naczelne Dowództwo ewakuowało się z Warszawy. Na polecenie komendanta miasta, nocą z 6 na 7 września Sikorski
równieŜ opuścił miasto. Chciał powrócić do czynnej
W 1926 roku premierem znowu został Witos. Piłsudski poderwał wierne sobie oddziały i na ich czele
wkroczył do Warszawy, by dokonać zamachu stanu.
Rząd wezwał gwardię do obrony, w tym takŜe Sikorskiego. Ten ociągał się, jak tylko mógł. W końcu,
ODCINEK 3
Sikorski bez wątpienia miał talent polityczny i trzeba przyparty do muru, wysłał swoje oddziały (zresztą
okręŜną drogą), ale było juŜ oczywiście za późno.
było go wykorzystać. Początkowo zaproponowano
mu stanowisko prezydenta, lecz on odrzucił tę moŜli- Pozostawiono go na stanowisku dowódcy DOK VI.
wość. Prawdopodobnie dlatego, Ŝe wówczas prezy- Odszedł stamtąd w 1928 r. Proponował Piłsudskiemu
współpracę, ten jednak, nie
dent tylko reprezentował Polufając mu, odmówił. Dwa
skę, a nie miał wpływu na rząlata później zmarła matka
dy. Dlatego Sikorski stanął na
Władysława, Emilia. DuŜo w
czele rządu jako premier oraz
tym czasie pisał i publikował.
minister spraw wewnętrznych
Spod jego pióra wyszła
jednocześnie. Radził sobie całksiąŜka Przyszła wojna, ocekiem nieźle, jednak bez trwałej
niona wysoko zarówno przez
większości w rządzie jego gaznawców wojskowości, jak i
binet nie miał szans na przehumanistów.
trwanie. Po nim kierowanie
rządem przejął Grabski, ale i
Gdy w wieŜy brzeskiej osaon nie rządził długo. Na rządy
dzono Witosa i innych dziaGrabskiego gwałtownie zareałaczy opozycyjnych, Sikorski
gował Piłsudski, zrzekając się
przestał czuć się bezpiecznie.
szefostwa Sztabu Generalnego
Coraz częściej wyjeŜdŜał do
i przewodnictwa w Ścisłej RaFrancji. Był inwigilowany.
dzie Wojennej. Osiadł w SuleW roku 1935 zmarł marszajówku koło Warszawy.
łek Piłsudski. Władysław
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
6
słuŜby, a Ŝe tylko Marszałek mógł to zrobić, ruszył za tulowały, lecz za wszelką cenę przebijały się do portów atlantyckich.
nim w bezskuteczną pogoń. We Lwowie spotkał geNazajutrz odbył rozmowę z Churchillem, premierem
nerała Sosnkowskiego, który wystawił jemu i jego
brytyjskim. Okazało się, Ŝe wojska polskie były ostattowarzyszom dokumenty podróŜy. 17 września donimi sojusznikami wobec groźby, jaka zawisła nad
wiedzieli się o wkroczeniu Armii Czerwonej, a o
wyspami brytyjskimi. Wobec tego zarządzono natychzmierzchu znaleźli Naczelne Dowództwo. ŚmigłyRydz ucieszył się z wizyty generała, jednak nie mógł miastową ewakuację z Francji Polaków.
przydzielić mu Ŝadnej funkcji. Jadąc za kolumną Na- Imigranci polscy, którzy uciekali przed wojną z Polski
czelnego Dowództwa, przekroczył granicę z Rumunią do Anglii, byli bardzo wraŜliwi na punkcie swego
miejsca i waŜności. Ciągle wierzyli, Ŝe wrócą do kraw Czeremoszu. W hoteliku w przygranicznym miasteczku WyŜnica spotkał ambasadora Francji nazwi- ju. Poczynania działaczy takich frakcji często przybieskiem Noël. Przewidział on internowanie władz pol- rały formę skandalu. Na przykład podczas pierwszej
wizyty Sikorskiego w Kanadzie polski ambasador w
skich. Wiedział, Ŝe Polacy będą się bili za kogoś o
niepodwaŜonym autorytecie. Dlatego chciał uchronić USA rozprowadzał w mediach nieprawdziwe inforWładysława, który za jego namową wyjechał do Bu- macje, jakoby Sikorski nie był juŜ premierem oraz Ŝe
uciekł z Londynu, bojąc
karesztu. Tymczasem
się bombardowań.
rząd i marszałek rzePodpisano polskoczywiście zostali interbrytyjską umowę wojnowani.
skową, a juŜ trzy dni
22 września Sikorski
później zaczęła się wieljuŜ był w ParyŜu. Tyka Bitwa o Wielką Brydzień później, w dniu
tanię – jedna z najwiękkapitulacji Warszawy,
szych powietrznych
przekazano mu dobitew wszechczasów.
wództwo Wojsk PolOczywiście Ŝołnierze
skich we Francji. PoWładysława mieli w
jutrze został premieniej spore zasługi.
rem Rządu Jedności I
Sikorski planował takŜe
Obrony Narodowej, a
zawarcie unii polskojuŜ w tydzień później
czechosłowackiej. W
dekretem prezydenta
jego planach byłaby ona
Rzeczypospolitej, Sipodstawą do stworzenia
korski został Naczelfederacji państw środkonym Wodzem i Genewoeuropejskich. Przyralnym Inspektorem
stąpiono nawet do rozSił Zbrojnych.
mów, jednak plan nie
Alianci popełnili błąd:
wypalił.
dali Niemcom odpoAwansował do stopnia
cząć. Było im to bargenerała broni. W ciągu
dzo na rękę, gdyŜ pod6 miesięcy jego Ŝycia
czas walki z Polakami
załatwił wiele spraw: w
ponieśli dotkliwe stralutym 1941 roku otrzyty. Ruszyli do ataku
mał doktorat honoris
10 maja 1940 roku.
causa uniwersytetu w
Połączone siły czteSt. Andrews, 7 marca
rech bogatych państw
podejmował brytyjską
walczyły zaledwie 38
Z królem Karolem w 1940 roku.
parę królewską w fordni, podczas gdy Polska wytrzymała 35. Potem skapitulowała. Władysła- macjach polskich sił zbrojnych w Szkocji, a 24 marca
udał się do Kanady. W Ottawie podpisano deklarację
wowi zarzucano, Ŝe miał złą taktykę i niepotrzebnie
o utworzeniu w Kanadzie polskiej jednostki wojskokazał walczyć, oraz Ŝe powinien był wycofać się.
Tymczasem polski Wódz Naczelny nie mógł na wła- wej. Z początkiem kwietnia pojawił się w Waszyngtosną rękę wycofywać z frontu własnych Ŝołnierzy, bo nie, gdzie udało mu się pozyskać dobrą opinię u Amerykanów. W czasie rozmów z Rooseveltem przedstapowstałaby w ten sposób luka, która mogłaby otworzyć drogę Niemcom. Walka o Francję była dla Sikor- wił zarówno sprawę ludobójstwa hitlerowskiego, jak i
skiego bardzo osobistą sprawą – ten kraj był dla niego interesy mniejszych państw europejskich.
Armie hitlerowskie znowu uderzyły, tym razem na
jak druga ojczyzna. Dlatego teŜ bardzo przeŜył jej
Związek Radziecki. Większość zachodnioeuropejkapitulację.
Sikorski udał się do Londynu. Przed wyjazdem wydał skich ekspertów obliczała, Ŝe Rosja podda się za kilka
rozkaz do formacji polskich we Francji, aby nie kapi- tygodni. Sikorski za to był innego zdania. Wykorzy-
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
7
stał to radziecki ambasador, Majski: ZSRR proponował utworzenie w Moskwie polskiego komitetu narodowego i wojsk, które Rosja szlachetnie by wyposaŜyła. Wszystko pod warunkiem zrezygnowania z granicy ustalonej traktatem rymskim i przyjęcia linii demarkacyjnej istniejącej od roku 1941. Sikorski postawił swoje warunki: zerwanie traktatu niemieckoradzieckiego z 1939 roku, uwolnienie wszystkich jeńców i oddanie ich do dyspozycji polskiego rządu. W
sprawie granic rozmowy zawieszono, gdyŜ Anglia nie
mogła poprzeć twardego stanowiska polskiego. W
rządzie polskim nastąpił kryzys, jednak Sikorski zdecydował się nie oglądać się juŜ na nic. 30 lipca podpisano układ polsko-radziecki.
Wypadki, jakie kolejno zachodziły, zdawały się być
coraz trudniejsze. Sposób i okoliczności podpisywania Karty Atlantyckiej, podstawowego dokumentu
Narodów Zjednoczonych, wskazywały, Ŝe przyszłość
rysuje się w perspektywach dyktatu wielkich mocarstw. Klimat polityczny w Londynie równieŜ pogarszał się z dnia na dzień, nie tylko zresztą dla Polaków.
A teraz trochę historii, moŜe nie dotyczącej Sikorskiego, ale mającej na niego wielki wpływ. 7 grudnia Japończycy uderzyli na Pearl Harbour i USA weszły w
stan wojny. Sikorski zrozumiał, Ŝe z racji swojego
ogromnego potencjału Stany Zjednoczone staną się
ośrodkiem decyzyjnym.
Sytuacja Ŝywnościowa w Rosji była tragiczna. 70tysięczna armia polska mogła otrzymywać jedynie 24
tys. racji Ŝywnościowych, które dzieliła z tłumem
uwalnianych cywilów (później podniesiono racje do
44 tys.). Nic nie zwiastowało poprawy...
Ciąg dalszy nastąpi…
21 marca Sikorski ruszył do USA. Dla Roosevelta i
Amerykanów był on przede wszystkim wybitnym
ekspertem wojskowym, natomiast politycznie nie
chcieli wiązać się Ŝadnymi gwarancjami. Generał
wywiózł zatem stamtąd jedynie coroczny kredyt dwunastu i pół miliona dolarów na działalność wojskową
w okupowanym kraju.
LISTY W OBRONIE PRAW CZŁOWIEKA
10
grudnia przypada Międzynarodowy Dzień
Praw Człowieka – rocznica przyjęcia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (1948). W
związku z tym od godziny 12.00 w sobotę do 12.00 w
niedzielę trwał Maraton Pisania Listów – coroczna
akcja na rzecz konkretnych osób, których podstawowe prawa zostały pogwałcone. Wynik Polski jest drugi na świecie – z 40 krajów, które wzięły udział w
Maratonie, więcej napisali tylko Amerykanie (78 tysięcy listów). Jest to prawie dwa razy więcej, niŜ w
zeszłym roku (wtedy z Polski wyszło niecałe 22 tysiące listów). Najwięcej listów napisały grupy szkolne.
W tym roku większość osób, w obronie których pisaliśmy, to kobiety. Wszystkie listy były pisane ręcznie
i zostaną wysłane zwykłą pocztą, aby pokazać władzom, które łamią prawa człowieka, Ŝe ich nadawcy
gotowi są poświęcić sporo czasu i pieniędzy, aby
wziąć udział w proteście. To ósma edycja Maratonu.
Wymyślono go w warszawskiej Amnesty. Teraz pisało z nami ponad 40 krajów. Z 12 akcji, w których
wzięliśmy udział w
poprzednim Maratonie,
6 zakończyło się juŜ
całkowitym spełnieniem naszych Ŝądań
(m.in. z Algierii, Peru,
Demokratycznej Republiki Konga i Iranu).
Jak co roku, tak i tym
razem równieŜ nasi
uczniowie przyłączyli
się do akcji. Zorganizowali ją ci sami
uczniowie, którzy robili to w latach poprzednich, teraz juŜ nasi
absolwenci: Martyna
Busz, Zuzia Kuc i Michał Gregorowicz. Napisaliśmy ponad 130
listów, więcej niŜ rok
temu. Następny Maraton za rok.▐
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
8
Z POLSZCZYZNĄ ZA PAN BRAT
AGNIESZKA PAŃCZYK
W
Gimnazjum nr 49 imienia
Stefana Starzyńskiego na ulicy
Smoczej odbył się 21 listopada konkurs językowy o nazwie Z polszczyzną za pan brat, w którym brali udział
równieŜ uczniowie naszego gimnazjum,
wybrani w drodze eliminacji oraz specjalnie przeszkoleni. Naszą szkołę reprezentowały: Kasia Kowalczyk z 1a, Kasia
Desput z 1b i ja, z 1a. W przygotowaniach pomagała nam pani Bogumiła Krakowiak.
W konkursie brało udział 9 trzyosobowych zespołów z róŜnych szkół: szóste
klasy szkoły podstawowej i pierwsze
klasy gimnazjum. KaŜda druŜyna miała
przyporządkowany jeden kolor: w naszym przypadku był to niebieski. Mieliśmy teŜ swoje asystentki, które opiekowały się nami i podliczały nasze punkty. Nie wolno
im było niczego podpowiadać.
Gdy dostałyśmy pierwsze zadanie, byłyśmy trochę zdenerwowane, ale na szczęście okazało się proste. Do zadań naleŜało między innymi alfabetyczne
układanie słów na czas, poprawianie błędów językowych, ale najwięcej zadań polegało na uzupełnianiu i
wyjaśnianiu związków frazeologicznych. Rywalizacja
była bardzo wyrównana. Wszystkie druŜyny przez
większość czasu były mniej więcej na tym samym
poziomie. Pod koniec na prowadzeniu byłyśmy my i
zespół róŜowy. Cały czas zerkałyśmy nerwowo na
tablicę wyników i podliczałyśmy punkty - swoje i ich.
Po wykonaniu ostatniego zadania przyszedł czas na
ostateczne ogłoszenie wyników. W napięciu obserwowałyśmy podliczanie punktów. W końcu ogłoszono,
Ŝe zwycięzcą została druŜyna… niebieska! Byłyśmy
zaskoczone, zwłaszcza, Ŝe wygrałyśmy tylko jednym
punktem. Po ogłoszeniu wyników zostałyśmy zaproszone do dyrektorki gimnazjum, pani ElŜbiety Milewskiej, która w swoim gabinecie pogratulowała nam
wszystkim po kolei, po czym sobie długo i serdecznie
porozmawiałyśmy. W tym czasie w sali konkursowej
trwała dogrywka o drugie i trzecie miejsce, poniewaŜ
aŜ trzy druŜyny osiągnęły taki sam wynik. Niedługo
potem odbyło się uroczyste rozdanie nagród. Nagrodami były ksiąŜki autorstwa znanego językoznawcy
Władysława Kopalińskiego. Nasza szkoła otrzymała
takŜe dyplom.
Nasze wraŜenia po
konkursie były bardzo pozytywne.
Szczerze mówiąc,
spodziewałyśmy się
najgorszego, trudne
pytania, nieprzyjemna
atmosfera. Na szczęście, zostałyśmy miło
zaskoczone. Za zaproszenie na konkurs
i za tę sympatyczną
atmosferę serdecznie
dziękujemy dyrekcji i
nauczycielom Gimnazjum nr 49, a takŜe
wszystkim uczniom,
którzy pomagali przy
jego organizacji.▐
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
9
Druga nagroda w konkursie literackim
MOJA WOLA - powstrzymać przemoc domową
PRZEMOC, TAK DALEKO, A JEDNAK BLISKO…
P
MARTA ZARZYCKA
rzemoc jest znana nam wszystkim od zarania
zek ze złym szefem lub nieznośną koleŜanką z pracy?
dziejów. Są dwie grupy osób znających znaie moŜna jednak w złym świetle stawiać tylko
czenie tego słowa. Jedni, ci szczęśliwsi, spodorosłych, gdyŜ są przypadki, w których to dzieci są tyranami, nie słuchają się, pyskują rodzicom,
tkali się z przemocą tylko w teorii, czyli czytając w
słowniku definicję, Ŝe ktoś silniejszy znęca się psystraszą, piją, nie wracają na noc, a co najgorsze, potrachicznie lub fizycznie nad słabszym. Są jednak i dru- fią uderzyć. Bezradni rodzice nie wiedzą, co robić, nie
dzy, którzy obcują z przemocą na co dzień, poznali ją chcą, by ich dziecko miało problemy z prawem, źle
w praktyce. Krótko mózaczęło swoje prawie dowiąc, jest ona wszędzie, w
rosłe Ŝycie. Często czekaszkole, w pracy, na ulicy,
ją, myśląc, Ŝe moŜe się coś
zmieni, Ŝe syn bądź córka
na kolonii, na podwórku
oraz dla wielu w domu. W
zrozumieją, co jest dobre,
a co złe.
tym momencie nasuwa się
więc pytanie, co to jest
nalogiczne sytuacje
Nie bij proszę,
dom, czy to tylko budynek
bywają
w relacjach
Nie krzycz już,
mieszkalny, czy ostoja
między bratem a siostrą.
Tak się boję znów...!
bezpieczeństwa i spokoju?
Tam równieŜ nie brak
KaŜdy z nas kojarzy dom z
śladów przemocy. Wimiłością, ciepłem, radością
Ten Twój wrzask,
doczne jest to juŜ w naji kochającymi rodzicami,
młodszych latach i według
Twoje bicie,
którym moŜna wypłakać
znanego wszystkim steSprawiają, że tracę życie...!
się w rękaw w trudnej
reotypu wygląda to tak, Ŝe
chwili. Te nasze cztery
zazwyczaj starszy bije
Nie wiesz, ile łez
kąty są po to, by w nich
młodszego, kaŜe mu robić
odpoczywać, regenerować
Wypłakałam,
wiele niestosownych bądź
siły, marzyć – jednak nie
Nie wiesz, ile nocy
wręcz zakazanych rzeczy.
wszystkim jest to pisane.
Starszy z rodzeństwa czuje
Nie przespałam...!
W wielu domach ognisko
się pewien swojej siły,
ciepła i miłości wygląda
gdyŜ jest sprytniejszy,
To jest strach,
inaczej: zamiast ciepła juŜ
bardziej doświadczony i
od progu wieje chłód, zaTo jest ból,
jego umysł oraz uczucia są
miast miłości jest ból,
Nie zadawaj
stabilniejsze, a co najwaŜpłacz strach i cierpienie.
niejsze, potrafi zachować
Mi go już...!
N
Nie bij, proszę…
A
Z
awsze najbardziej
dystans do wielu spraw.
poszkodowane są
Młodszy zaś jest bezradJeden całus,
dzieci. Jako najsłabsze i
ny, moŜe jedynie powieDłoń przyjazna,
najbardziej bezbronne
dzieć to rodzicom (nawet
Sprawia, że znów
ogniwo w domu są zastrapowinien), ale się boi swoKocham Cię...!
szane przez rodziców,
jego kata w postaci starwykorzystywane do róŜszego brata bądź starszej
M.Z.
nych nawet lubieŜnych
siostry.
celów. Wydawałoby się,
Wszystkie wymienione
Ŝe takie sytuacje bywają
przypadki są roŜne, ale
głównie w rodzinach patomają jedną wspólną cechę
logicznych. Rodzice pijani wracają do domu, nie są
- przemoc. MoŜe wydawać się to odległe, ale dotyczy
świadomi tego, co robią, Ŝe biją, Ŝe krzyczą na dzieci, to kaŜdego z nas; albo jesteśmy stroną poszkodowaną
chociaŜ one nic złego nie zrobiły. Trzeźwe osoby nie albo tą terroryzującą. Oczywiście Ŝyłoby się lepiej,
są lepsze, a moŜe nawet i gorsze, potrafią rozładować gdyby nie było przemocy, ale skoro juŜ jest, to trzeba
swoje złe emocje na własnym dziecku, które niczemu z nią walczyć.▐
nie zawiniło nawet na moment, bo jaki ma ono zwią-
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
10
PRAWDZIWE PIĘKNO
SANDRA KUCHARSKA
W
szędzie wokół wmawiają nam, Ŝe kobieta problem. Oglądając rewie mody, moŜna się przerazić.
piękna to kobieta przede wszystkim szczu- Na wybiegach prezentują się blade, wychudzone
dziewczyny, z pozoru przypominające chłopców. Tak
pła albo i chuda (znany wśród modelek
rozmiar 0). W telewizji pełnia długonogich, młodych znane odchudzanie w show-biznesie niszczy psychikę
dziewcząt o gładkich twarzach i długich, puszystych i pojęcie piękna całego społeczeństwa. Nastolatki
włosach. Wiele nastolatek wpada przez to w ogromne zaczynają się głodzić, stosować róŜne leki, waŜyć i
mierzyć kilka razy dziennie. Chudną, czego efektem
kompleksy. ZauwaŜają w sobie mnóstwo wad, których tak naprawdę często wcale nie ma. Przestają ak- są wypadające włosy, słabe paznokcie i nieładna cera.
JednakŜe wtedy juŜ tego nie dostrzegają. Skupiają się
ceptować siebie i swoje ciało. W lustrach zaczynają
tylko na ciele i liczeniu kalorii. Tworzą w Internecie
widzieć brzydką twarz, krzywy nos, odstające uszy,
róŜne grupy wsparcia i nawzajem się nakręcają i
zły kolor włosów, za mały biust, za krótkie nogi, za
chwalą, która więcej schudła
duŜy brzuch i moŜna bylub mniej zjadła. Efekty to
łoby tak wymieniać i wyZostaw mnie
choroby, tj. bulimia i anorekmieniać. Nie od dziś wiasja. Zaburzenia odŜywiania są
domo, Ŝe ideały nie istPrzyszłaś tak nagle.
jednymi z zachorowań, któnieją i w kaŜdym jest coś
rych nie da się wyleczyć w
pięknego, jak i coś, co
Cichutko.
tydzień czy nawet miesiąc. Na
moŜna by zmienić. Tylko
Niepozornie.
ogół trwa to nawet latami.
pytanie, w jakim celu?
Zapukałaś do serca mego,
Aczkolwiek zanim dojdzie do
Czy nie lepiej polubić
a ja Ci otworzyłam szeroko drzwi.
leczenia, te dziewczyny przesiebie takim, jakim się
Myślałam, że jesteś dobra.
Ŝywają piekło. Oddalają się od
jest? Kiedy w gazecie
Że pomożesz.
znajomych, wpadają w deprenapiszą, Ŝe na tzw. topie
Podasz rękę.
sję. Ich organizm jest wyniszsą blondynki, brunetki
Ty jednak zrujnowałaś tak wiele dni.
czony tak bardzo niczym 80zaczynają Ŝałować, Ŝe są
Pięknych dni.
latki. Niektóre nawet umierają.
brunetkami i często sięgaBo każdy dzień jest inny.
Umierają, bo chciały być perją po farby do włosów.
A ja ich tyle straciłam.
fekcyjne i piękne. Przyznam
Oczywiście nie mówię
szczerze, Ŝe wyleczenie ED
tutaj o wszystkich, aczPrzez Ciebie.
(zaburzeń odŜywiania) jest
kolwiek znam kilka taOdejdź.
bardzo
cięŜkie i tak naprawdę,
kich przypadków.
Nienawidzę Cię!
nigdy
nie
ma pewności, Ŝe
Miałaś nade mną kontrolę.
W telewizji na ogół dochoroba
nie
powróci. W głostrzegamy wysokie, przeRobiłam, co chciałaś.
wach
juŜ
zdrowych
dziewczyn
raźliwie chude i do tego z
Nie walczyłam.
na
zawsze
pozostaną
te zdarzeduŜym biustem kobiety,
Ulegałam.
nia i bliska droga do śmierci.
które wszyscy podziwiaJednak nie dam się.
Tego nie sposób zapomnieć.
ją. Młode dziewczyny, na
Zwyciężę.
ogół te ambitne, z wysokimi preferencjami i niebanalną urodą, porównują się do nich i przestają dostrzegać w sobie coś pięknego. Dziewczyna niska
wpadnie w kompleksy z powodu wzrostu, bo nie moŜe załoŜyć krótkiej spódniczki, ukazującej długie,
smukłe nogi. Nastolatka szczupła, lecz z małym biustem, będzie się kryła pod luźnymi bluzami lub co gorsza kupowała tzw. biustonosze push-up, a na przyszłość planowała operację powiększenia piersi. Ładna
dziewczyna, mająca wszystko, na siłę znajdzie coś, co
powinno się ulepszyć, np. za duŜy nos, któremu teŜ
zapewne planuje korektę. W końcu tyle gwiazd ma to
za sobą. Tylko czy właśnie tę sztuczność mamy nazywać pięknem? Coś nieprawdziwego, co nie było nam
dane?
I teraz chyba najwaŜniejszy, często niedostrzegany
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
A wszystko przez telewizję,
Internet, czasopisma. To tam
ukazywane są chude kobiety i ogrom diet. Czy kaŜdy
juŜ zapomniał czasy świetności np. Marylin Monroe?
To była prawdziwa kobieta. Kobieta nie moŜe być
koścista, powinna mieć pełne kształty. To się właśnie
nazywa kobiece ciało, a nie wystające kości oraz Ŝebra, które moŜna policzyć! Prawdziwe piękno to naturalność, prawdziwość, bycie sobą i zaakceptowanie
siebie takim, jakim się zostało stworzonym. Nad wyglądem osób sławnych pracuje sztab ludzi, do tego
korekty i widzimy niby ideały. Przestańmy być
sztuczni! Pozostańmy sobą, bo tacy właśnie jesteśmy
piękni.
W ramce widzicie wypowiedź chorej dziewczyny,
która zdecydowała się na leczenie. ▐
11
KSIĄŻKA NA NIEPOGODĘ
MAGDA TRYBULIŃSKA
Pierwsza nagroda
w konkursie
MOJA WOLA
Powstrzymać
przemoc domową
Powiedz
Z
bliŜają się ponure, zimowe dni.
Trudno o dobre samopoczucie.
Pogoda za oknem nie pozwala wyjść
na spacer, a w domu nie ma nic ciekawego, co mogłoby zająć człowieka. W takich momentach najczęściej
sięgamy po dobrą ksiąŜkę.
Polecam Chudą, napisaną przez
Judith Fathallah. Główna bohaterka
to przeciętna nastolatka ani gruba ani
chuda, borykająca się z takimi samymi problemami jak wiele z nas, czyli
obsesyjnym dbaniem o linię. Mając
trzynaście lat, zaczęła się odchudzać.
Nie robiła tego po raz pierwszy, więc
nikt z domowników nie zwracał na
nią uwagi. Ale tym razem skutecznie
ograniczała jedzenie, obsesyjnie liczyła kalorie kaŜdej potrawy i ćwiczyła, nieraz do upadłego. Jakiś głos
ciągle podpowiadał jej: Rób tak dalej, jesteś gruba! Nie zdawała sobie
sprawy, Ŝe jest aŜ tak chuda i chora...
Czy wygra z chorobą? Czy uda jej
się wrócić do normalnego Ŝycia?
Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej,
sięgnij po ksiąŜkę, która jest doskonałą lekturą na niepogodę.▐
Zastanów się, co mówisz,
Co robisz.
Popatrz mi w oczy i powiedz,
Co czujesz.
Nic nie mówisz?
Bo nie czujesz…
Bo się boisz…
Bo walczysz…
Ale nie ze mną!
Walczysz z samym sobą.
Swoją wyobraźnią…
Swoimi myślami…
Swoimi uczuciami…
Zastanów się, co mówisz,
Co robisz.
Zapomniałeś, jak było pięknie?
Gdy nie piłeś…
Gdy nie biłeś…
Gdy nie walczyłeś ze sobą…
Zapomniałeś?
Wtedy czułeś…
Wtedy kochałeś,
I przytulałeś…
Teraz tego nie ma.
Została pustka,
I ból.
Ale nie Twój!
Mój…
Kasia Marek
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
12
WARTO
MUZEUM BŁ. KS.
JERZEGO POPIEŁUSZKI
ODWIEDZIĆ
Kącik klasy 3d
W
piątek 23 listopada
moja klasa (3d) wraz
z panią Katarzyną Kołodziejczuk wybrała się do
muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Zaraz po wejściu poznaliśmy naszego przewodnika,
który przywitał nas słowami
bł. księdza. Okazało się, Ŝe
to muzeum jest jednym z
nielicznych w Europie poświęconym wyłącznie jednej osobie. KaŜda sala była poświęcona innemu
etapowi Ŝycia ks. Jerzego.
W pierwszej widzieliśmy akta oraz teczki księdza, kartki na jedzenie. Kolejna sala to dom rodzinny ks. Jerzego Popiełuszki - zdjęcia jego rodziców
oraz braci. Mogliśmy obejrzeć jego kołyskę przywiezioną z rodzinnej wsi o
dziwnej nazwie – Okopy. W kolejnej sali zobaczyliśmy pamiątki z czasów
wojskowych młodego Jerzego z unikalnym róŜańcem z Ŝołnierskich czapek.
Kolejna sala to juŜ lata posługi księdza. Pan przewodnik przytaczał bardzo
ciekawe fakty z jego Ŝycia. Dalej byli tzw. Niemi świadkowie, czyli drzewa
z lasu na drodze ostatniej drogi ks. Popiełuszki. Dalej dramatyczna sala
śmierci ze zdjęciami poturbowanego ciała Jerzego. Potem zdjęcia oraz
transparenty z pogrzebu tego niepowtarzalnego człowieka. Pogrzeb zgromadził mnóstwo ludzi. W następnej sali były zdjęcia gości, którzy przybyli na
grób ks. Jerzego. Było tam zdjęcie papieŜa Jana Pawła II oraz ówczesnego
kardynała Josepha Razingera, dzisiejszego papieŜa.
Muzeum wywołało w nas ogromne pokłady pozytywnych doznań i skłoniło
do głębokich przemyśleń i refleksji. Bardzo nam się podobało i chcielibyśmy w przyszłości odwiedzić je jeszcze raz.▐
Michał Kamiński
Zabawy
z Einsteinem
interaktywna wystawa z
Włoch
Pałac Kultury i Nauki
N
iedawno wraz z Anią
Kilian wybrałyśmy się
do Pałacu Kultury i Nauki na
interaktywną wystawę z
Włoch pt. Zabawy z Eisteinem. Pochodzi ona z włoskiego muzeum - Museo Trientino
di Scienze Naturali. Ekspozycja przedstawia odkrycia Alberta Einsteina, a takŜe innych
znanych naukowców. Przeznaczona jest przede wszystkim dla dzieci i młodzieŜy,
aby spopularyzować osiągnięcia nauki i techniki. Obok
kaŜdego stanowiska znajdują
się bogate opisy doświadczeń.
Wszystko jest bardzo dobrze
wytłumaczone poprzez łatwy,
zrozumiały tekst i ciekawe
ekspozycje. KaŜdego eksponatu moŜna dotknąć oraz brać
udział w róŜnych doświadczeniach. Nawet w niedzielę spotkałyśmy wiele wycieczek z
innych miast. Dzięki temu, Ŝe
jest bardzo pomysłowa, wystawa przyciąga naprawdę duŜo
osób. Część ekspozycji znajduje się na 30 piętrze Pałacu
Kultury, gdzie po zakończeniu
zwiedzania podziwiałyśmy
panoramę Warszawy. Wszystkim polecamy obejrzenie tej
wyjątkowej ekspozycji. Trwa
ona od 9.10.2007r. do
15.09.2008r ▐
Ania Bęza
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
13
ZŁOTY WIEK MALARSTWA FLAMANDZKIEGO
W Muzeum Narodowym
Magdalena Stawiany
Z
achęcona informacją, którą przypadkowo obejrzałam w telewizji, niedawno wybrałam się na
czasową wystawę w Muzeum Narodowym
Złoty wiek malarstwa flamandzkiego 1608 – 1678.
Jeśli jeszcze nie skorzystaliście z tej niezwykłej oferty, to biegnijcie tam czym prędzej. Macie niepowtarzalną okazję, bo kto chciałby zobaczyć te obrazy,
musiałby pojechać do kilku obcych miast, poniewaŜ
obrazy wypoŜyczyły nie tylko muzea z Gdańska, Poznania, Wrocławia i Krakowa, ale równieŜ z Wiednia
i z Kassel.
Wchodząc do muzeum, musiałam przejść przez
specjalną bramkę, a torbę umieścić w prześwietlającym urządzeniu (w ten sposób sprawdzano, czy wchodzący nie wnoszą przypadkiem jakiegoś podejrzanego
narzędzia). Miałam szczęście! Nie stałam w kolejce, a
słyszałam od wielu osób, Ŝe na takie wystawy bywają
one kilometrowe. Cena biletu uczniowskiego to tylko
10 zł (pamiętajcie, aby wziąć ze sobą legitymację).
Na początku wystawy moŜemy zapoznać się z
wyjaśnieniem terminu zawartego w tytule. Malarstwo
flamandzkie dotyczy całych Niderlandów Południowych, chociaŜ jego Mistrzowie działali w dwóch
głównych ośrodkach: w Antwerpii i Brukseli.
W Antwerpii od początku XVII wieku zaczyna
się Złoty Wiek sztuki flamandzkiej. Tworzy tu najwybitniejszy portrecista flamandzki - Anton van Dyck i
inni wybitni malarze: Abraham Janssens, Frans Francken Młodszy, Simon de Vos, Gaspar de Crayer, Willem van Herp, Jan Boeckhorst, Theodoor Rombouts,
Cornelis de Vos, Gonzales Coques, Jan Brueghel
Młodszy, Joos de Momper Młodszy, Jan Waldens.
Urokliwe sceny rodzajowe tworzyli: Adriaen Brouwer
i David Teniers Młodszy, natomiast mistrzami od
martwych natur i scen ze zwierzętami byli m.in.: Brueghel, Frans Snyders, Jan Fyt, Paul de Vos, Pieter
Boel, i Daniel Seghers.
W Brukseli działali malarze historii - wspomniany de Crayer i Theodoor van Loon, pejzaŜysta Jacques d'Arthois, mistrz od martwych natur i scen ze
zwierzętami - David de Coninck, malarze rodzajowi Teniers i Joos van Craesbeeck.
Na wystawie moŜemy obejrzeć 83 wybitne
dzieła sławnych i mniej znanych malarzy flamandzkich okresu baroku. Niezatarte wraŜenie
wywarł na mnie charakterystyczny dla tego okresu dynamizm kompozycji i Ŝywe barwy obrazów. Autorami zgromadzonych tu dzieł są m. in.:
Peter Paul Rubens, Anton van Dyck, Jacob Jordaens, David Teniers, Frans Snyders, Jan Fyt.
Miałam moŜliwość podziwiania wspaniałych
portretów, obrazów religijnych i mitologicznych,
scen rodzajowych, malowniczych pejzaŜy i martwych natur.
Wystawa została podzielona na VII sekcji:
I. Wielkie i małe historie — malarstwo religijne, alegoryczne i mitologiczne.
II. Triumf zmysłów: mitologia i sceny rodzajowe.
III. Bogaty świat zwierząt.
IV. Królestwo Flory i Cerery.
V. Malownicza przyroda - malarstwo krajobrazowe.
VI. Portrety oficjalne i prywatne.
VII. Malarstwo gabinetowe - pejzaŜe z historiami,
martwe natury.
Przy wejściu do kaŜdej sali naleŜy okazać bilet.
Przed obrazami wypoŜyczonymi z muzeów zagranicznych ustawione są specjalne czerwone bramki, które
pokazują, na jaką odległość zwiedzający moŜe się
zbliŜyć do danego obrazu. W pomieszczeniach było
dosyć tłoczno; gdy chciałam sfotografować jakiś obraz (moŜna robić zdjęcia, lecz bez uŜywania lampy
błyskowej), musiałam dłuŜszą chwilę czekać. Szczególnie zainteresował mnie obraz Rubensa Jowisz i
Merkury u Filemona i Baucis. Autor przedstawił na
nim scenę z mitologii, kiedy to dwaj bogowie (łatwo
ich odróŜnić od pozostałych dwóch postaci) odwiedzili ubogie, ale bardzo kochające się małŜeństwo. Jak
pamiętamy, w zamian za okazaną gościnność Jowisz
zamienił ich ubogi domek w świątynię, którą się mieli
opiekować. Po śmierci zostali zamienieni w dąb i lipę
splecione ze sobą korzeniami; jako symbole wierności
małŜeńskiej. Prawie 2-godzinne zwiedzanie wystawy
minęło w mgnieniu oka.
UwaŜam, Ŝe wystawa Złoty wiek malarstwa flamandzkiego 1608 – 1678 to najwaŜniejsze wydarzenie
artystyczne 2007 roku w tym muzeum. Zachęcam
Was do obejrzenia tej niezwykłej ekspozycji
(spokojnie, zdąŜycie, gdyŜ potrwa do końca grudnia,
ale nie radzę Wam czekać na ostatnią chwilę – mogą
być kolejki!). Zapewniam - taka wystawa to w pewnym sensie ciekawa lekcja Ŝywej historii – warta
obejrzenia. śyczę Wam niezapomnianych artystycznych przeŜyć! ▐
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
14
DZIEŃ ZDROWIA
KASIA KOWALCZYK
N
asza szkoła, jak co roku,
zorganizowała uroczystość
z okazji Dnia Zdrowia. Na
28. listopada zaproszono gości: panią
inspektor Wydziału Oświaty Urzędu
Dzielnicy Wola Aleksandrę Dunalewicz, panie z Departamentu Zdrowia
oraz delegacje ze Szkół Podstawowych: 63, 132 i 139 wraz z opiekunami.
Na początku kilkanaście osób z
całej szkoły zaprezentowało przedstawienie na temat okropnych skutków palenia papierosów. Chór zaśpiewał kilka piosenek o zdrowym
stylu Ŝycia. Odbył się teŜ konkurs, w
którym wzięło udział troje trzecioklasistów: Tomek
Łęcki, Magda Kamińska i Michał Kamiński. Udzielali
odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowego i niezdrowego trybu Ŝycia. Na dziesięć pytań najlepiej odpowiedziała Magda, drugie miejsce zajął Tomek, a trzecie Michał. Gratulacje!
W drugim konkursie udział brali nasi goście: uczniowie z podstawówek. Oni równieŜ wypadli całkiem
nieźle. Pierwsze miejsce zajęła szkoła 139, drugie 63 i
na końcu 132. Im równieŜ gratulujemy. W związku z
Dniem Zdrowia odbył się jeszcze jeden konkurs, którego wyniki poznaliśmy w czasie uroczystości na sali
gimnastycznej. Był to konkurs plastyczny. Najlepszą
pracą okazał się plakat Agnieszki Glinki z klasy Ib
(zdjęcie pracy zamieszczone obok).
Kolejną atrakcją przygotowaną dla gości były
sale ze zdrową Ŝywnością i kawiarenka. MoŜna było
skosztować takich przekąsek, jak: suszone banany,
sałatki owocowe i warzywne, suszone morele, koreczki owocowe. Największym zainteresowaniem cieszyły
się szyszki ryŜowe. Kolorowe i jak sądzę, pyszne sale
przygotowywały m.in. klasy: Ib, Ic, IIa. Klasa Ia zajęła się kawiarenką, w której przyjęto gości.
Jednak nie wszyscy organizatorzy byli zadowoleni z
efektów. Słyszało się się uwagi na temat… naszych
własnych kolegów. Okazało się, Ŝe nie wszyscy potrafią uszanować czyjąś pracę i zachować się w sposób
kulturalny. Zdarzało się zabieranie jedzenia przeznaczonego dla gości, wynoszenie całych litrów soku. I
pomyśleć, Ŝe niektórzy zachowywali się tak wobec
(co tu ukrywać) swoich koleŜanek i kolegów. Bo takie
zachowanie przecieŜ przeszkadzało przede wszystkim
uczniom zaangaŜowanym w przygotowanie poczęstunku. Liczę, Ŝe następnym razem czyjaś praca zostanie lepiej doceniona. ▐
PALENIE TYTONIU SZKODZI ZDROWIU
Regularne palenie papierosów powoduje drastycznie
zniszczenie powierzchni oddechowej oraz uszkodzeń i
obumierania pęcherzyków płucnych. Płuca kurczą się
i czernieją. Od tego juŜ tylko jeden krok do zachorowania na raka płuc. Ci, którzy palą, szybko się męczą,
mają zadyszkę i słabą kondycję. Odpowiedzialne za to
są zalegające w górnych drogach oddechowych substancje smoliste oraz zwęŜone naczynia krwionośne.
Kiedy stresują się przed klasówką, taki nerwowy papieros to najlepszy sposób na wywołanie wrzodów
Ŝołądka! Palacz powinien wiedzieć, Ŝe kaŜdy papieros
skraca Ŝycie o 5,5 minut. Codziennie umiera z tego
powodu ponad 100 osób. KaŜdego roku w naszym
kraju palenie powoduje 18 tys. przypadków raka płuc.
Pamiętaj, pierw się zastanów pięć razy, nim weźmiesz
papierosa do ust!▐
Drzewo: Nie palę
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
Kasia Figura
15
Prezenty
KASIA KOWALCZYK
P
ewnie zastanawialiście się, co kupić na gwiazdkę swoim najbliŜszym? Jest to trudne pytanie.
Zwykle albo nie wiemy, jaki prezent ucieszy daną
osobę, albo nie mamy wystarczająco duŜo pieniędzy. Zamieszczę tu kilka porad na prezenty tanie i
takie, które powinny ucieszyć osobę, dla której są
przeznaczone.
Na początek coś dla dziewczyn. Jeśli masz
chłopaka i chcesz mu kupić prezent, z pewnością
zastanawiasz się, czym go ucieszyć. Jeśli znasz jego
zainteresowania, moŜesz kupić mu coś związanego
z jego hobby, np.: grę komputerową, film na DVD,
piłkę (oczywiście, zaleŜy jaką). Jeśli chłopak ma
poczucie humoru, moŜe to być prezent dowcipny,
jak np.: grający krawat. Myślę zresztą, Ŝe kaŜdy
drobiazg od ciebie go ucieszy.
Teraz coś dla chłopców. Dla swojej dziewczyny moŜesz kupić perfumy, ale to juŜ moŜe być
większy wydatek (zaleŜy, jakie wybierzesz). Jeśli
nie chcesz wydawać majątku, moŜesz kupić misia.
Wydaje mi się, Ŝe to ostatnio wśród dziewczyn mile
widziany prezent.
Pozostaje jeszcze jeden problem... prezenty
dla rodziny. Rzadko się zdarza ktoś, kto ma tysiące
pomysłów na prezenty dla mamy czy taty. Są tu
trzy wyjścia. Po pierwsze: zrobić coś własnoręcznie. Nie musi być to wcale laurka (bo chyba juŜ
wyrośliśmy) ani tandeta. Jeśli masz pomysł i odrobinę talentu, moŜesz zdziałać cuda. Po drugie: jeśli
własnoręczne upominki cię nie przekonują, moŜesz
kupić coś tańszego. Jednak tego sposobu nie polecam, poniewaŜ kupienie np. kolejnej figurki, to nie
jest wyjście. Chodzi o to, aby prezent był uŜyteczny
lub oryginalny. Za niewielkie pieniądze moŜna kupić naprawdę fajny prezent, jak np.: słodkości w
kształcie pięknego bukietu kwiatów. Po trzecie (to
metoda dla osób o sporym dochodzie kieszonkowym) moŜna kupić wyszukany, nieco droŜszy prezent, jak choćby biŜuteria dla mamy, czy kosmetyki
dla taty. Wydaje mi się, Ŝe większość z was skorzysta z drugiej porady. Bo przecieŜ prezent nie musi
być wart fortunę, ale cieszyć.
A jeśli nadal nie masz pomysłu na prezent, nie
przejmuj się. Od czego jest Święty Mikołaj? On na
pewno coś wymyśli za ciebie. To
tyle na temat
gwiazdkowych
prezentów. śyczę
małej kolejki w
sklepach i dobrych
pomysłów na prezenty. No i wesołych świąt!▐
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
16
ZASŁUŻENI DLA TOLERANCJI
W
ANIA KILIAN
iele razy, chodząc po ulicach Warszawy,
za szefa kogoś, kto miałby inne pochodzenie, był inmoŜemy się zastanawiać, czy jeszcze istnego wyznania itp. Najwięcej, bo aŜ 90% godziło się
nieje coś takiego jak tolerancja? Nasze
na kobietę, na drugim miejscu z 75% katolika podkregimnazjum jest jedną ze szkół tolerancji, tak więc nie ślającego swą religijność. Trzecie miejsce wraz z 73%
mogło nas zabraknąć w piątek 16 listopada na uroczy- to Polak urodzony w USA, 70% osobę na wózku instości wręczania medali ZASŁUśONY DLA TOLE- walidzkim, 57% ateistę, 53% czarnoskórego Polaka,
RANCJI, która odbyła się w Teatrze śydowskim w
52% polskiego śyda, 41% Świadka Jehowy, 28%
związku z proklamowanym przez UNESCO Świato- osobę po siedemdziesiątce, 27% polskiego Roma
(Cygana), 23% Polaka arabskiego pochodzenia. Zalewym Dniem Tolerancji. Wtedy poznaliśmy odpodwie 16% tolerowałoby jako swojego szefa geja lub
wiedź na to pytanie. Na placu Grzybowskim 12/16
lesbijkę, 14% osobę karaną w przeszłości. Najmniejpojawili się między innymi profesorowie uczelni
szy procent ludzi, tylko 7, zgoświeckich i katolickich, SeLista odznaczonych medalami dziłoby się mieć za szefa byłekretarz Generalny Europejskiego Kongresu śydów Ser- ZASŁUŻONY DLA TOLERANCJI go pacjenta psychiatrycznego.
Wyniki mówią same za siebie.
ge Cwajgenbaum. Nagrodę
w roku 2007
zespołową dla Helsińskiej
Tolerancja wobec wyznań.
Większość Polaków to chrzeFundacji Praw Człowieka
Prof. Barbara Skarga - etyk, filozof
ścijanie, ale istnieją równieŜ
odebrał prof. Andrzej RzeProf. Lech Mróz - UW
mniejszości wyznaniowe. Kiepliński. Oprócz róŜnych
Prof. Zdzisław Cackowski - UMCS
dyś Polska była gościnnym
przemówień wyróŜnionych
krajem. Na naszych ziemiach
osób Joseph Malovany, kan- Ks. Dr Stanisław Opiela SJ - Jezuita
chronili się śydzi wygnani z
tor w Nowym Yorku, wybit- Prof. Michał Pietrzak - UW
zachodniej Europy. Jednak w
ny artysta Ŝydowski zaśpieProf. Andrzej Zoll - były Rzecznik Praw
dzisiejszych czasach jest wielu
wał dwie pieśni, jedną w
Obywatelskich
antysemitów. Nie lubią wyjęzyku jidysz, a drugą po
angielsku. Wszyscy zebrani, Serge Cwajgenbaum - Sekretarz General- znawców judaizmu, zazwyczaj
ze względu na fakty historyczktórzy zostali nagrodzeni, w ny Europejskiego Kongresu Żydów
ne. Tak więc, jest to czymś arswoich wypowiedziach i
Joseph Malovany - kantor w Nowym
gumentowane. Jednak znajdą
podziękowaniach mówili
się i tacy, którzy nie tolerują
duŜo o teraźniejszej toleran- Yorku, wybitny artysta żydowski
Prof. Andrzej Rzepliński - Helsińska
śydów bądź innych ludzi odcji i jak jest ona odbierana.
miennych wyznań, nie znając
Zwracali uwagę na to, Ŝe
Fundacja Praw Człowieka
ich zwyczajów, tradycji. Jest to
dzisiejsze czasy róŜnią się od
dawnych. Wspominali teŜ, Ŝe Polska powinna być
niedojrzałe zachowanie wynikające z niewiedzy.
przecieŜ bardzo tolerancyjnym krajem. Niestety, jak
KaŜdego dnia na ulicy, w autobusie, tramwaju,
na razie tak nie jest. Powinniśmy więc to zmienić,
metrze spotykamy mnóstwo ludzi. Gdy tylko w
Ŝeby było lepiej.
owych miejscach pojawi się męŜczyzna w jarmułce
R
ównieŜ tego samego dnia w Gazecie Wyborczej albo kobieta w hijab czyli chuście okrywającej głowę,
pojawił się artykuł na temat tolerancji, a dokład- to juŜ wszystkie oczy ciekawskich skierują się ku
nim. Według hadisu, czyli zbioru tradycyjnych nauk
niej o tym, jaki procent Polaków zgodziłby się mieć
muzułmańskich, kobieta musi zakrywać całe swoje
ciało, z wyjątkiem dłoni i twarzy. Jej strój nie powinien być obcisły, prześwitujący, ani rzucający się w
oczy. Wszystko po to, aby nie przyciągać uwagi bądź
podkreślać kształtu jej ciała. Wiele osób moŜe o tym
nie wiedzieć, ale takie zachowanie bądź spojrzenia
innych są dosyć krępujące i w dodatku niekulturalne.
Inni, a w szczególności osoby starsze, uwaŜają niewierzących za gorsze osoby. Jan Paweł II, rozmawiając kiedyś z męŜczyzną, który powiedział, iŜ jest niewierzący, wypowiedział się tak: Nie okłamuj mnie.
To, Ŝe nie wierzysz w Boga, nie powoduje tego, Ŝe
jesteś niewierzącym. Wierzysz po prostu w inne rzeczy. Nie istnieje ktoś taki jak niewierzący. Natomiast
Joseph Malovany
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
17
jeśli chodzi o inne religie, to po prostu jest tak, Ŝe
Istnieje jeden Bóg, ale dróg do niego jest wiele.
dzić same, ale po prostu nie mogą. Jak to tylko moŜliwe, powinniśmy pomagać innym, bo to przecieŜ nie
tylko radość i uśmiech na ich twarzach, ale my teŜ
moŜemy poczuć się lepiej.
Niepełnosprawni. Czy to inni ludzie? Nie.
Przez róŜne choroby bądź wypadki mogą mieć proKolor skóry. Od kilku lat nie jest juŜ dziwne to,
blemy z chodzeniem, wzrokiem, słuchem itd. Wiele
Ŝe gdzieś w Warszawie zobaczymy czarnoskórego
razy spotykam się z tym, Ŝe gdy ludzie widzą kogoś
bądź Azjatę. Na 100 tolerancyjnych przypadnie jedna wózku inwalidzkim, to specjalnie odwracają
wzrok, jakby ta jego niepełnosprawność było zaraźli- nak co najmniej kilkanaście lub więcej osób, które są
wa. Inni natomiast patrzą się spojrzeniami, które mó- rasistami. UwaŜają się oni za najlepszych i zastanawiają, po co ci ludzie przyjechali do Polski. Według
wią: Jak mi jej/jego Ŝal. Biedny/biedna. Ma zmarnonich, nie ma tutaj miejsca na inne rasy. Niektórzy
wane Ŝycie. Takie spojrzenia peszą i przez to wielu
rasiści uwaŜają, Ŝe ktoś o innym kolorze skóry to juŜ
inwalidów o słabych nerwach moŜe czuć się jeszcze
inny człowiek, Ŝe to w ogóle
gorzej. PrzecieŜ trafienie jest człowiek. Czy pomyślenie na wózek inwali jednak o tym, jakby się czuli,
lidzki to nie jest jeszgdyby trafili do innego kraju, w
cze koniec Ŝycia. Inktórym nie byłoby białych lunym przykładem modzi, a ponadto sami rasiści? Na
gą być niewidomi, o
pewno nie najlepiej.
których chyba najrzadziej się wspomina.
prof. Barbara Skarga Ubiór i fryzury. Istnieje wiele
stylów ubioru. Od strojów styliOstatnio, idąc na
zowanych na latach 70 poprzez róŜne suknie z falbanprzystanek, widziałam pewną scenkę. Niewidomy
kami, koronkami niczym w gotyckiej Francji. KaŜdy
miał problem, Ŝeby wejść do autobusu, który na nieszczęście, nie był niskopodłogowy. Wokół niego, jak ma swój styl i ubiera się w to, co lubi. Niektóre osoby,
to zwykle bywa na przystankach, znajdował się spory Ŝeby być zaakceptowane przez innych, chcą się do
tłum, jednak nikt z zebranych nie chciał pomóc. Star- nich dostosować. Poza tym m.in. młodzieŜ uwaŜa, Ŝe
sza pani zapewne myślała: Co ja będę mu pomagać? jeśli jakieś ubranie, to tylko markowe. Ale co, jak
Sama mam problem, Ŝeby wejść do autobusu po tych kogoś na nie nie stać, np. naszego przyjaciela? Odsuschodkach, zabiegany biznesman doszedł do wniosku, niemy się od niego bądź skończymy przyjaźń tylko
Ŝe spóźniłby się na jakieś spotkanie, dwóch nastolat- dlatego, Ŝe moŜe chodzić w niemarkowych bądź nieków zaczęło się wygłupiać, przez co niewidomy pra- modnych ubraniach? Nie. Skoro jest naszym przyjawie się przewrócił. Jedyną osobą, która mu pomogła, cielem, to nie zmieni tego nawet jego strój. To samo
tyczy się fryzur. Niektórzy mają afro, irokeza, rozbył około 20-letni męŜczyzna. Wielu ludziom moŜe
się wydawać, Ŝe skoro osoba jest niewidoma, to nawet puszczone włosy i loki jak porcelanowa lalka. Nawet
nie zauwaŜy, Ŝe tu jestem, więc po co mam pomagać. jak nam się to nie podoba, to nie powinniśmy się z
Tak jednak nie jest. Osoby te mają przecieŜ wyczulo- nich wyśmiewać, bo moŜliwe, Ŝe w tej sytuacji tylko
ne inne zmysły, m.in. słuch. Myślę, Ŝe po takich incy- my wyjdziemy na głupich. Czy ktoś ubiera się jak
dentach moŜe być im smutno. Chciałyby sobie pora- punk, emo, metal, rockowiec bądź lolita, nie ma znaczenia. NajwaŜniejsze, Ŝeby pozostał sobą. PrzecieŜ kaŜdy jest piękny na swój
sposób.
Podczas rozdawania nagród ZASŁUśONY DLA TOLERANCJI mogliśmy równieŜ usłyszeć mowę nagrodzonej pani
profesor Barbary Skargi. Moim zdaniem
powiedziała ona waŜne słowa, które wielu
z nas mogłoby zapamiętać i korzystać z
nich w Ŝyciu: Gdy otworzymy się na innych i wpuścimy ich w swoje kręgi, to
zwiększy się obszar, na którym Ŝyjemy.
Poznawanie innych kultur, obyczajów
wzbogaca nas. NiewaŜne, czy ktoś ma
inny kolor skóry, wyznanie, jest niepełnosprawnym bądź homoseksualistą, ubiera
się i czesze inaczej niŜ wszyscy. KaŜdy
powinien szanować inne osoby i być woDanuta Przywara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przyjmuje (w bec nich tolerancyjnym. PrzecieŜ wszyscy
imieniu prof. A. Rzeplińskiego) z rąk Jerzego Wiatra z Fundacji EkuŜyjemy na jednej Ziemi. Powinniśmy zamenicznej Tolerancja, medal ZasłuŜony dla Tolerancji.
tem Ŝyć w zgodzie. ▐
Gdy otworzymy się na innych
i wpuścimy ich w swoje kręgi,
to zwiększy się obszar,
na którym żyjemy.
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
18
LIST DO BOGA
MAGDA DESPUT
PRACA KONKURSOWA
22 listopada 2007 r. na, a jaka sprytna. Ją teŜ bym chciała ze sobą zabrać
Drogi BoŜe!
Chcę Ci bardzo podziękować za wysłuchanie moich
codziennych próśb o mamę, a raczej o to, abyś uwolnił ją juŜ od tego koszmaru, w którym codziennie
wiernie pełniła słuŜbę na swoim posterunku.
W szkole wszyscy wytykają mnie palcami, szepcząc: patrz, to ta, co Ŝyczyła śmierci własnej matce. A
przecieŜ oni wcale nie rozumieją, Ŝe ja chciałam dla
niej jak najlepiej, Ŝe tym oto moŜe brutalnym sposobem zwróciłam jej wolność i spokój. PrzecieŜ nigdy
nie widzieli jej łez mieszających się z krwią, jej siniaków, jak ściągała swój wierny, róŜowy sweter. Nie
słyszeli przecieŜ, jak wycieńczona i zapłakana błagała
ojca, aby przestał ją okładać
patelnią albo krzesłem; nie widzieli… ach… wielu rzeczy nie
widzieli. Dotąd wszyscy inni
byli ślepi na to, co się u mnie
działo… Nikt nigdy nie widział
moich podbitych oczu, moich
odwiecznych siniaków na rękach
i nogach. No tak, w końcu mama
nauczyła mnie dobrze je maskować. Ale myślę, Ŝe ktoś jednak
musiał to zauwaŜyć, chociaŜby
ten chłopak, co ma dwie pary
oczu, albo ta Ula, z którą czasem
spałam na klatce, jak u jej rodziców była impreza, a u mnie w
domu totalne piekło.
Tak, wiem, BoŜe, mam w końcu
prawie 15 lat, a opisuję to, co się działo, jak 11-latka,
która nic nie wie. Czasem po prostu brakuje mi słów
na to, co ojciec wyczyniał po kilku butelkach alpagi.
Jak nie miałam na czym zjeść śniadania, bo dzień
wcześniej latały po kuchni talerze, jak zamykał nas w
pokoju i mówił, Ŝe będziemy tam siedzieć, dopóki nie
zdechniemy; albo jak mama wylądowała w szpitalu
po tym, jak zaczął rzucać wszystkim, co wpadło mu w
ręce… ach, tego nie da się przecieŜ opisać…
do nieba, do mamy, na pewno by ją polubiła, wiesz?
Pomyśl o tym. Ona naprawdę nie ma lekko, chyba
nawet ściga ją policja za ten chleb z piekarni i tę kiełbasę z mięsnego. W końcu zaczęłyśmy zbierać zapasy
na święta. Nareszcie spędzę je w spokoju i w rodzinnej atmosferze. MoŜe się nawet najem, jak tylko stąd
wyjdę i pomogę dziewczynom w przygotowaniach.
Wiesz co, jeszcze Cię jednak o coś poproszę. JeŜeli
ten chłopak, co ma duŜe okulary, coś przeskrobie, to
przymruŜ oko i udawaj, Ŝe nie widzisz, OK? On jest
bardzo dobry. Jak ostatnio byłam w szkole, to cały
czas przynosił mi kanapki i oddał mi swoją czapkę,
gdy tak strasznie padał śnieg. Raz zaprosił mnie nawet
na gorącą herbatę, ale nie poszłam. Tata nie cierpi,
gdy się spóźniam.
Kiedyś ten chłopak wyhaczył
mnie na przerwie i zapytał, czy chciałabym umrzeć i czy wiem, czym jest
śmierć.
Oczywiście, Ŝe wiem. Dla mnie
śmierć nie jest końcem, nie ucieczką,
a tym bardziej nie stanem charakteryzującym się ustaniem oznak Ŝycia,
spowodowanym nieodwracalnym zachwianiem równowagi funkcjonalnej i
załamania wewnętrznej organizacji
ustroju, jak podają encyklopedie,
choć to lekarska prawda.
Śmierć dla mnie ma zupełnie inną,
bardziej skomplikowaną definicję.
Jest początkiem nowego, lepszego
Ŝycia, jest wolnością od bólu, jest
drogą do raju, do mamy, jest takŜe rozwiązaniem problemów, z którymi nie uporałam się za Ŝycia… dla
kaŜdego z nas śmierć jest czymś innym, choć w pewnym sensie podobnym.
Gdy zabierzesz mnie i Ulę do mamy, to wszystko
będzie juŜ dobrze, na pewno tam stworzymy sobie
nowy, lepszy świat, spokojny dom, w którym kaŜda
osoba, taka jak ja i Ula, znajdzie kąt dla siebie. No
pomyśl, jak wtedy będą wyglądać święta, ta choinka,
MoŜe teraz, gdy mamy ze mną juŜ nie ma, jest mi
ten kompot, kolędy, wzajemna miłość i promieniujące
cięŜej, ale przynajmniej cierpi tylko jedna z nas, moŜe dobro… cud…
nawet juŜ niedługo. Tydzień temu Martyna, koleŜanka Boję się… boję się… boję się…
Uli, znalazła kwaterę na Wschodnim, więc moŜe naj- Bo jak zadecyduję sama, to mogę nigdy nie spotkać
dalej pojutrze się tam przeniosę, jak tylko tata wypu- mamy…?!
ści mnie z pokoju. Głodna juŜ jestem. Dobrze, Ŝe są- Ciekawe, czy masz dla mnie przeznaczony jakiś prosiadka obok wiesza na sznurkach słoninę i chleb dla
myk słońca…?
ptaków… Ciekawe, kto znowu dobija się do drzwi, i Mama zawsze kazała mi wierzyć, a ja zawsze ufam jej
gdzie leŜy tata, moŜe w kuchni albo w łazience?
słowom.
Zresztą, niewaŜne, Ula się chyba skapnęła, Ŝe znów
Victoria ▐
siedzę i pewnie skombinuje jakiś klucz, albo wejdzie P.S. MoŜe to imię mama dała mi nie bez powodu?
na górę, jak ojciec będzie spał… Kochana dziewczy-
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
19
KAŻDY MA PRAWO DO MIŁOŚCI
ALA KASPRZAK
N
a Polskim Towarzystwie Seksuologicznym,
jako na organizacji naukowej, spoczywa
odpowiedzialność za rozpowszechnianie w
społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie jeśli społeczna dezinformacja w
zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej. (Polskie
Towarzystwo Seksuologiczne)
Homoseksualizm to zaangaŜowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny pomiędzy osobami tej samej
płci (wikipedia). Niektórzy ludzie są okrutni wobec
gejów czy lesbijek. Np. w kilku krajach islamu (w
Iranie, Arabii Saudyjskiej, Mauretanii, Sudanie i Jemenie) stosunki gejowskie były i są do dziś karane
śmiercią.
Nigdy nie zapomnę, jak pewna pani katechetka powiedziała mi, Ŝe homoseksualizm to choroba, bunt
przeciw kościołowi, ludzkości czy nawet Bogu. To
bzdura! KaŜdy człowiek ma prawo do miłości, nawet
osoby tej samej płci. Ja, choć nie jestem homoseksualistką, nie mam nic przeciwko tej orientacji.
Gejów i lesbijek nie akceptuje większość Kościołów
chrześcijańskich, ortodoksyjny judaizm, hinduizm i
islam; nic przeciwko nie mają tradycyjne nurty buddyzmu; akceptuje ich szintoizm, duŜa część neopogan, unitarianie-uniwersaliści.
Wiele par homoseksualnych postanawia załoŜyć rodzinę, co wiąŜe się takŜe z wychowaniem dziecka.
Ludzi sądzą, Ŝe dziecko wychowane w takiej rodzinie
teŜ będzie odczuwało pociąg do tej samej płci. śadne
badania tego nie potwierdziły. Za orientację seksualną
odpowiada ułoŜenie poszczególnych genów, hormony; lub stajemy się homoseksualistą, jak ktoś po prostu nas wciągnie.
wirusa, który dopiero po dłuŜszym czasie daje o sobie
znać.
Osoby homoseksualne odczuwają takie same potrzeby
miłości i bliskości jak osoby heteroseksualne. Twierdzi się, Ŝe homoseksualiści nie są zdolni do monogamii, nie tolerują bliskich związków. Są to po prostu
pomówienia zdecydowanych przeciwników gejów i
lesbijek. Większość homoseksualnych osób Ŝyje jednak w trwałych związkach. Tacy ludzie wspierają się i
często mają mniejszy problem z okazaniem uczuć
swojej drugiej połówce.
Osoby homoseksualne często przedstawiane są jako
transwestyci. Taki stereotyp jest całkowicie błędny.
Jak pisze psycholog Agata Engel-Bernatowicz: Osoby
homoseksualne to w przewaŜającej większości ludzie
niewyróŜniający się w grupie pozostałych. Nie z powodu znakomitego kamuflaŜu, lecz dlatego, Ŝe ich
zachowanie, zwyczaje, potrzeby, emocjonalność, spełnianie ról zawodowych, społecznych i rodzinnych,
sposób bycia, mówienia, ubierania się nie róŜnią się
od codziennych zachowań reszty populacji. (...) Teletubiś z damską torebeczką w Ŝaden sposób nie symbolizuje geja z tego prostego powodu, Ŝe geje, jak i większość heteroseksualistów, na ogół nie noszą damskich
torebek (wikipedia, wypowiedź pani Agaty EngelBernatowicz).
Słowo pedał jest dla geja czy lesbijki obraźliwe. Mówimy przecieŜ o ludziach, a nie o częściach roweru.
Większość kobiet uwaŜa, Ŝe gej to najlepszy przyjaciel. W niektórych zakładach kosmetycznych i fryzjerskich pracują homoseksualiści, poniewaŜ np. gej
potrafi zrozumieć kobietę i sprostać jej wymogom.
Innym mitem dotyczącym homoseksualizmu jest błędne przekonanie, Ŝe męŜczyźni homoseksualni mają
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne podtrzy- większe tendencje do seksualnego wykorzystywania
muje stanowisko z 1973 roku, Ŝe homoseksualizm nie dzieci niŜ męŜczyźni heteroseksualni. Nie ma Ŝadnych
jest jednostką chorobową. W ostatnim czasie pojawiły podstaw do takiego twierdzenia. — Amerykańskie
się głosy kwestionujące powyŜszą tezę, które opierają Towarzystwo Psychologiczne
się na załoŜeniu, Ŝe homoseksualizm moŜe zostać
NaleŜy podkreślić, Ŝe – identycznie jak sama w sobie
"wyleczony". Podstawą tego typu twierdzeń nie są
heteroseksualność – równieŜ homoseksualność per se
jednak rzetelne badania naukowe przeprowadzane
nie implikuje Ŝadnej szczególnej predyspozycji do
przez kompetentnych specjalistów, lecz przekonania
zakazanego prawem wykorzystywania seksualnego
religijne lub polityczne nierespektujące praw obywa- dzieci. Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wzywa
telskich osób homoseksualnych — Amerykańskie To- zdrowotne organizacje naukowe oraz wszystkich indywarzystwo Psychiatryczne
widualnych psychologów, psychiatrów i innych spe-
Największym problemem homoseksualistów i biseksualistów (biseksualizm – pociąg do obydwu płci),
głównie męŜczyzn, jest zamieszanie wokół AIDS.
Twierdzi się, Ŝe wszyscy geje są zaraŜeni wirusem
HIV. To niczym niepotwierdzona hipoteza, bo przecieŜ ludzie heteroseksualni takŜe czasem zapadają na
tę chorobę. MęŜczyźni są bardziej naraŜeni na AIDS,
poniewaŜ większość kobiet jest raczej nosicielkami
cjalistów w zakresie zdrowia psychicznego do podjęcia działań polegających na dementowaniu skojarzenia między homoseksualnością a pedofilią. — Polskie
Towarzystwo Seksuologiczne, 30 czerwca 2006
Ludzie powinni być tolerancyjni, powinni tolerować
związki homoseksualne i biseksualne, tak samo jak
uznaje się związki heteroseksualne. ▐
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
20
NA POMOC
NIEPEŁNOSPRAWNYM
ALA KASPRZAK
Z
darzył się straszny wypadek, pani córka jest
sparaliŜowana od pasa w dół; stolarz odciął
sobie nogę. Takie sytuacje zdarzają się często.
Czasem jedynym sposobem na normalne Ŝycie dla
niepełnosprawnej osoby jest wózek inwalidzki.
Niepełnosprawnych, niestety, przybywa a podjazdów
dla wózków jest tyle samo, co zwykle, czyli prawie
nigdzie ich nie ma. Tak naprawdę, to jedynymi miejscami (w okolicy), które są przystosowane dla wózków i które kojarzę, są: szkoła na Elekcyjnej i Deotymy (są to szkoły integracyjne), przychodnia i Ŝłobek.
Niepełnosprawność - długotrwały stan, w którym występują pewne ograniczenia w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka. Ograniczenia te spowodowane są
na skutek obniŜenia sprawności funkcji fizycznych lub
psychicznych. Jest to takŜe uszkodzenie, czyli utrata
lub wada psychiczna, fizjologiczna, anatomiczna
struktury organizmu. Utrata ta
moŜe być całkowita, częściowa,
trwała lub okresowa, wrodzona
lub nabyta, ustabilizowana lub
progresywna. Niepełnosprawność jest jednym z waŜniejszych
problemów współczesnego świata. Wynika to z powszechności i
rozmiaru tego zjawiska. Z niepełnosprawnością fizyczną wiąŜe się ponadto zazwyczaj tzw.
niepełnosprawność społeczna,
czyli niemoŜność pełnego funkcjonowania w społeczeństwie.
Rok 2003 ogłoszono rokiem
niepełnosprawnych. (wikipedia)
Przyczynami niepełnosprawności mogą być: wady wrodzone, choroby przewlekłe,
nagłe wypadki, urazy i zatrucia.
Niepełnosprawność dzieli się na dwa główne działy:
Kalectwo - niedorozwój, brak lub nieodwracalne
uszkodzenie narządu lub części ciała (trwałe uszkodzenie organizmu).
Inwalidztwo - częściowe długotrwałe lub trwałe naruszenie sprawności organizmu. O inwalidztwie mówi
się, gdy choroba trwa powyŜej sześciu miesięcy.
Niepełnosprawność to pojęcie względne, dzieli się je
równieŜ na rodzaje.
1. ObniŜona sprawność sensoryczna (zmysłowa) –
brak, uszkodzenie lub zaburzenie funkcji analizatorów
zmysłowych (są to m.in. osoby niewidome, niedowidzące, głuche, niedosłyszące, z zaburzeniami percepcji wzrokowej i słuchowej)
2. ObniŜona sprawność intelektualna – upośledzenie
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
umysłowe, demencja starcza
3. ObniŜona sprawność funkcjonowania społecznego
– zaburzenia równowagi nerwowej, emocjonalnej
oraz zdrowia psychicznego
4. ObniŜona sprawność komunikowania się – utrudniony kontakt słowny (zaburzenia mowy, autyzm,
jąkanie się)
5. ObniŜona sprawność ruchowa – osoby z dysfunkcją
narządu ruchu (wrodzoną lub nabytą)
6. Mózgowe poraŜenie dziecięce
7. ObniŜona sprawność psychofizyczna z powodu
chorób somatycznych – np. nowotwory, guz mózgu,
cukrzyca, rak)
Ja chcę przybliŜyć Wam, drodzy czytelnicy, sytuację
ludzi przykutych do wózków inwalidzkich, niewidomych, głuchych i niemych, bowiem są to osoby, które
mają duŜe trudności.
Przykuci do wózka. Weźmy na przykład taką sytuację: człowiek na wózku
czeka na autobus, pojazd
przyjeŜdŜa, ale jest stary
nie jest niskopodłogowy. I
co teraz? Albo, niepełnosprawny chce wjechać do
sądu na Al. Solidarności.
Podjazd jest, ale z drugiej
strony budynku. Czy to nie
okropne, Ŝe tacy sami ludzie jak my muszą mieć aŜ
tak utrudnione Ŝycie? Wystarczy im przecieŜ to, Ŝe
nie mogą wykonać sami
wielu prostych czynności,
jak na przykład wejście po schodach.
Niewidomi. Człowiek niewidomy jedzie autobusem
bez opiekuna, oczywiście nie znajdzie się nikt, kto
pomoŜe takiej osobie, bo nikt przecieŜ nie ma czasu.
Czerwone światło, Ŝadnych sygnałów dźwiękowych.
Co robić? Taka osoba zastanawia się pewnie, czy ktoś
obok niej stoi, kogo moŜna poprosić o pomoc, lub czy
warto zaryzykować przejście na drugą stronę ulicy.
Na szczęście, od kiedy są psy przewodnicy, niewidomi mają nareszcie bezinteresownego opiekuna na dobre i na złe.
Głusi. Gdyby nie operacja, byłabym głucha, nie chodziłabym do tej szkoły i nie pisałabym do tej gazetki.
Osoba, która nic nie słyszy, czuje się po prostu potwornie. Widzi, Ŝe ktoś coś do niej mówi, ale jak by
się nie starała, to i tak nie moŜe usłyszeć drugiej osoby. Głuchy nie usłyszy w sklepie: co podać? I niewie-
21
le osób zrozumie to, co miga. Głusi są często osamotDlatego starajmy
nieni i często nawet nie potrafią dobrze mówić, bo
się nie być obojętni na
nikt ich nie mógł nauczyć wymowy danego wyrazu.
krzywdy innych, poNiemi. Niemi mogą tylko porozumiewać się językiem magać potrzebującym
i starać się bezinteremigowym, który nie jest dla wszystkich zrozumiały.
sownie o ich dobro. ▐
ZałóŜmy, Ŝe niemy idzie do sklepu i próbuje coś ku-
pić, ale sprzedawczyni uznaje, Ŝe klient macha tylko
rękami lub nie jest mu w stanie pomóc.
NIEWIDOMI
J
Fragment alfabetu
Braille’a
MARTA ZARZYCKA
est wiele osób dotkniętych niepełnosprawnością, to, aby dzieci umiały zadbać o siebie w kaŜdych waprzejawia się ona na róŜny sposób: brakiem słu- runkach, tj. na terenie im znanym i obcym. Oprócz
nauki samodzielności dzieci uczęszczają na zajęcia w
chu, brakiem mowy, poruszaniem się na wózku
szkole w Laskach, gdzie kształcą się jak kaŜdy w ich
inwalidzkim. Ja jednak zajmę się osobami niepełnosprawnymi wzrokowo. Na ulicy niewidomych moŜna wieku. Oczywiście to nie jest jedyny ośrodek-szkoła,
rozpoznać po białych laskach i przyciemnianych oku- gdzie moŜna nauczyć się czytać alfabet Braille’a.
Poza Laskami są jeszcze:
larach, bądź po tym, Ŝe są oni prowadzeni przez ich
Dom dla Niewidomych Kobiet w śułowie,
największych przyjaciół – psy przewodniki. Oprócz
Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Bydgoszczy,
wymienionych pomocy osoby te mają wyostrzone
inne zmysły, przede wszystkim słuchu, węchu i doty- Ośrodek Mieszkalno-Rehabilitacyjny w Olsztynie,
ku. Obecnie Ŝycie osób z dysfunkcją narządu wzroku Warsztat Terapii Zajęciowej w Płocku; zajmujące się
jest i tak łatwiejsze niŜ przed laty, mają one dostęp do prowadzeniem terapii zajęciowych przygotowujących
do przyszłego podjęcia pracy.
telefonów komórkowych, ksiąŜek
Ewenementem w skali niemalŜe
pisanych Braille’m i nie tylko, są
światowej jest Rolniczy Zakład
teraz urządzenia do czytania tekstów
Aktywności Zawodowej dla Niedrukowanych głosem syntetycznym
widomych w Stanisławowie koło
– AUTO-LEKTOR, który zdobył w
Płocka, uczący niewidomych za1999 roku wyróŜnienie od Fundacji
wodu rolnika, sadownika (np. osoJolanty Kwaśniewskiej Porozumieby niewidome, trzymając się wynie bez Barier. Często wielu z nas
znaczonej sznurkiem trasy, samomyśli Jak to jest, kiedy się nie widzi?
dzielnie sadzą krzaki truskawek).
Osoba niewidoma od urodzenia poJak więc widać, są to osoby, które,
wiedziałaby, Ŝe tak musi być, tym
jak kaŜdy mają ambicję, by ukońosobom jest łatwiej, bo one nie znają
czyć szkoły i pracować. Te najinnego świata. Natomiast osoba nieczęściej wybierane to Zasadnicza
widoma w wyniku utraty wzroku na
Szkoła Zawodowa (48,99%), Liskutek urazu, wypadku powiedziałaceum Zawodowe (30,81%) oraz
by, Ŝe to najgorsze, co moŜe spotkać
Technikum MasaŜu (20,20%).
człowieka. Brak wzroku to nauka
Osoby ociemniałe są wspaniałymi
Ŝycia na nowo, to powracające z
masaŜystami, gdyŜ mają wyprzeszłości obrazy osób, z którymi
się rozmawiało, pięknych krajobra- Niewidomy harfista gra na harfie. ostrzony zmysł dotyku.
Istnieją równieŜ Fundacje działajązów i kolorów.
Na szczęście są róŜne ośrodki dla niewidomych dzieci ce na rzecz środowiska niewidomych. Jedną z nich
i dorosłych. Najpopularniejszym są Laski. Filią Lasek jest Fundacja Labrador, szkoląca psy-przewodniki,
które wiernie słuŜą ociemniałym do końca swoich dni.
jest szkoła dla dzieci niewidomych w Rabce, gdzie
Druga znana mi fundacja to Fundacja Praca dla Nieosobiście jako gość obserwowałam osoby w moim
wieku. Były pogodne i pełne energii. Nie mogły niko- widomych, istniejąca od 1991 roku. Powstała z inicjago oceniać po wyglądzie, przez co były miłe i otwarte tywy Komitetu Pomocy Niewidomym w Polsce z
na nowe znajomości. Podobnie było w Domu Dziecka siedzibą w Nowym Jorku. Działanie fundacji opiera
Niewidomego, mieszczącym się w Warszawie na uli- się na: finansowaniu prac badawczych nad nowymi
cy Obrońców 24. Kierownikiem tego domu jest Pani urządzeniami ułatwiającymi Ŝycie codzienne niewidomym; wspieraniu działań róŜnych instytucji, stowaCecylia Czartoryska, która od ponad trzydziestu lat
zajmuje się rehabilitacją dzieci niewidomych. Praca z rzyszeń działających na rzecz niewidomych w Polsce;
tymi dziećmi polega na nauce codziennych czynności, pozyskiwaniu funduszy na realizację celów zawartych
w statucie Fundacji. ▐
kształtowaniu samodzielności. Chodzi tu głównie o
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
22
HINDUIZM
MAGDA KAMIŃSKA
Gdy wyjaśniałam istotę reinkarnacji, uŜyłam
słowa karma. To pojęcie jest bardzo trudno
wyjaśnić, bo tak naprawdę, to nie jest nic
konkretnego. Czasami
słyszymy jak się mówi
uŜ od czasów wielkich odkryć geograficznych
taka karma w odniecałą Europę niezwykle pasjonuje i ciekawi tajem- sieniu do losu. W hinnicza, jeszcze nie do końca przez nas – Europej- duizmie to oznacza
czyków poznana kultura, a co za tym idzie, bez wątbardziej poczynania
pienia dominująca religia na tym obszarze – hinduczłowieka, skutki i
izm.
przyczyny jego działań. To, co człowiek
To, co najbardziej nas zadziwia, to zapewne fakt, Ŝe
nie ma jako takiej głównej, podstawowej odmiany tej uczyni, decyduje o
religii. W hinduizmie moŜemy wyróŜnić około 10 000 jego karmie.
róŜnych odłamów, które mimo Ŝe czasami róŜnią się Wedy – czyli święte księgi – jak dla Chrześcijanina
Biblia, stanowi zbiór zasad moraljedynie kilkoma zasadami, posiadanych, opisy stworzenia świata, reguły
ją 4 wspólne cechy. Są to:
postępowania i szablony obrzędów
Wiara w reinkarnację
religijnych. Naukowcy spierają się co
Wiara w karmę
do okresu powstania tych ksiąg. MoPodstawy do wiary zawarte w
Ŝemy jedynie się domyślać, Ŝe pierwświętych księgach – Wedach
sze pisma powstały długo przed 1800
(Wedy)
r p.n.e.
DąŜenie do wyzwolenia
DąŜenie do wyzwolenia, jak
O reinkarnacji kaŜdy chyba
katolik dąŜy do zbawienia po śmierco nie co słyszał, ale mimo to, wyci, tak hinduista nieustannie poprajaśnię. Samo słowo składa się z
wia swoją karmę, tym samym pomaczęści inkarnacja, co dosłownie
gając duszy dla przyszłego właścicieznaczy wcielenie i z przedrostka re- tikka
la.
oznaczającego powtórzenie czegoś.
Ale dość juŜ o samej religii. MoŜe coś ciekawszego?
Czyli powtórne wcielenie. Celem reinkarnacji jest
dąŜenie do doskonałości, do oczyszczenia duszy. Gdy Czy wiecie na przykład, Ŝe gdy kobieta urodzi córkę,
ciało umiera, natychmiast ulega zniszczeniu, a dusza od razu zaczyna odkładać pieniądze na jej wesele?
Ceremonie zaręczyn, zaślubin i bezpośrednich przysię ulatnia i przechodzi w nowe Ŝycie. W jakie? To
gotowań do ślubu mogą trwać nawet do kilku miesięzaleŜy od karmy poprzedniego właściciela duszy.
JeŜeli w poprzednim wcieleniu dusza zamieszkiwała cy. Przez ten czas cała rodzina przyjeŜdŜa na miejsce
ciało człowieka, który ceremonii (czasami na wesele moŜe się zjawić nawet
był dobry, to wychodzi do tysiąca osób, w tym większość to bliŜsza lub dalz niego lepsza, bardziej sza rodzina). Tradycyjnym strojem ślubnym jest czerdoskonała. JeŜeli czło- wono - złote sari. Sari to równieŜ strój na co dzień.
wiek za Ŝycia popełnił Jest to kawałek materiału odpowiednio marszczony i
zbyt duŜo grzechów, to owijany wokół ciała. Dopełnieniem ślubnego stroju
dusza moŜe przejść do jest duŜa ilość złotej (koniecznie złotej) biŜuterii:
bransoletki, tikka (ozdoba zakładana na przedziałek,
niŜszej istoty, np. do
swobodnie zwisająca na czoło), kolia i kolczyki.
zwierzęcia. Głównym
Ciekawą sprawą jest teŜ rodzina i sprawy etyczcelem reinkarnacji jest
całkowite zespolenie z ne w Indiach. Kobieta, której rodzice wybierają narzeBogiem, który jest do- czonego, kiedy ona jeszcze moŜe być dzieckiem, w
skonały. Dopiero, gdy rodzinie ma rolę dobrej matki, ma obowiązek słuŜyć
męŜowi (oczywiście nie w sensie spełniać wszystkie
dusza osiągnie pełną
doskonałość, moŜe stać jego zachcianki, ale być mu wierną), wychować dzieci
w duchu hinduizmu i dbać o dom. MąŜ z
się częścią Stwórcy.
W ramach lekcji etyki uczniowie naszej szkoły
poznają miedzy innymi różne religie świata. Zdobywają, opracowują i przedstawiają na zajęciach
przygotowany przez siebie materiał. Do tej pory
poznali religię Świadków Jehowy, Hinduizm i
Islam. Poniżej zamieszczamy ciekawsze fragmenty jednej z prezentacji, która odbyła się 3 grudnia.
J
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
23
WARSZTATY DZIENNIKARSKIE
ALA KASPRZAK
C
o piątek w sali 92 na trzecim piętrze odbywają się warsztaty dziennikarskie, czyli GAZETKA. Schodzimy się po lekcjach i ustalamy
następny numer naszej gazetki PROSTO Z KORYTARZA. Czytamy
równieŜ nasze artykuły, wspólnie omawiamy je i ewentualnie wprowadzamy jakieś zmiany. Na zebraniach GAZETKI często dzielimy się róŜnymi
informacjami i poglądami dotyczącymi wielu spraw. I nie myślcie sobie,
Ŝe ze mnie taki kujon wstrętny, bo ja wybitnie się uczyć nie lubię.
Oczywiście, Ŝeby nie było nam nudno, popijamy herbatkę itd. Czasem
sobie myślę, Ŝe pani Krakowiak ma mnie juŜ trochę dosyć i najchętniej
wyrzuciłaby mnie z zajęć, ale przecieŜ to takie niegrzeczne (śmiech).
Czasem przychodzą do nas goście, np. pan Dyrektor, dawni redaktorzy i
rysownicy gazetki.
Kiedyś rozmawiałam z koleŜanką z innej szkoły, która równieŜ jest
redaktorką gazetki, i to, co mi powiedziała, wydało mi się co najmniej
dziwne. OtóŜ gazetka ma kilkunastu redaktorów i nikt nic właściwie nie
robi, bo to nauczyciel rozdziela tematy, a dodatkowych tematów – nie ma.
Nasza gazetka jest oczywiście tworzona przez nas, sami wybieramy sobie
tematy i ustalamy, co i jak. Pani Krakowiak wydaje tylko opinie na temat
naszych artykułów, pilnuje, Ŝebyśmy podczas zajęć nie zrobili sobie
krzywdy, no i oczywiście składa gazetkę w całość.
kolei musi chronić małŜonkę i
nigdy nie moŜe jej zdradzić.
Dzieci, gdy dorosną, równieŜ
mają dług do spłacenia wobec
rodziców i muszą zapewnić im
opiekę na starość.
MoŜe trochę reguł, zasad,
poglądów?
• Dla hinduisty niewaŜna
jest rasa, wyznanie czy
narodowość. Wszyscy są
równi.
• Nie wolno krzywdzić drugiej osoby, chyba, Ŝe ta
osoba chce skrzywdzić
ciebie lub kogoś innego.
• Zaleca się wegetarianizm.
• Nakazuje się czcić krowy.
• Nakazuje się udzielać
wszelkiej pomocy kaŜdemu innemu człowiekowi.
• Medytacja moŜe pomóc ci
w polepszeniu karmy.
Mam nadzieję, Ŝe przybliŜyłam Wam choć odrobinę temat
Indii i hinduizmu. Ten kraj
sam w sobie jest niesamowicie
ciekawy, pełen tajemnic i róŜnic pomiędzy nami. ▐
Dla mnie gazetka jest pewnego rodzaju spełnianiem swoich ambicji,
ćwiczeniem i szkoleniem się do zawodu. Pisząc artykuły, równieŜ mogę
się wielu rzeczy dowiedzieć. Często nie mam pojęcia o danym temacie i
dopiero po godzinach studiowania innych pism, definicji, zabieram się za
pisanie.
NaleŜy dodać, Ŝe w sali 92 po lekcjach dzieją się róŜne inne dziwne
rzeczy. Między innymi jest to wielkie przemeblowanie tak, Ŝebyśmy mogli
usiąść w kręgu, niczym sekta. Potem rozmawiamy tajnym slangiem dziennikarskim, który jest absolutnie tajny i nikt niewtajemniczony nas nie rozumie. Mamy teŜ kilka ofiar, których zadaniem jest spisywanie waŜnych
poufnych informacji, są teŜ rysownicy – ich zadaniem jest rysowanie hieroglifów gazetkowych (komiksy). Oczywiście to nie wszystko, od 15.00
zaczyna się wyścig do szatni, Ŝeby wziąć nasze rzeczy, zanim pani Basia
ją zamknie. Potem wspinamy się na trzecie piętro i zmęczeni wracamy do
omawiania gazetki.
Tak więc mam nadzieję, Ŝe przybliŜyłam Wam trochę tajemnice PROSTO
Z KORYTARZA. ▐
Wybrane
artykuły z
naszej
gazetki
moŜecie
czytać takŜe
na stronie
internetowej
szkoły
(adres na
okładce).
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
24
DLACZEGO MAM TAK NA IMIĘ?
MAGDA TRYBULIŃSKA
Z
szansę u nas przetrwać głównie te słowiańskie imiona,
nam kilka osób, które w prezencie od rodziców
które szybko uzyskały swoich świętych - Wojciech,
otrzymały imię, którego nie lubią. Moje nawet
Stanisław i Kazimierz. Podręczniki imionoznawstwa
mi pasuje.
wyliczają ponad 1000 imion, jakie są lub były uŜywaU wielu narodów imię było zaklęciem, magicznym
ne w Polsce, ale w praktycznym uŜyciu jest około stu
Ŝyczeniem. Nadając imię synowi lub córce, Ŝyczono
imion. O pewnych imionach wiemy, Ŝe istnieją, ale
im pewnych cnót, zalet charakteru, tak było u dawnych Słowian, Germanów, Bałtów, Celtów i Greków. kto będzie tak odwaŜny, by dać córce imię Mercedes,
Takimi magicznymi imionami były na początku: Ra- a synowi Sulidziad? Niektóre imiona są zastrzeŜone
dla pewnych postaci, dlatego nikt w Polsce nie nazwie
dosław (radujący się sławą, imię słowiańskie),
Edward (strzegący dobra, imię germańskie), Dariusz syna Jezus, bo wszyscy czują, Ŝe imię to ma prawo
nosić tylko Syn BoŜy, nato(podtrzymujący dobro,
miast w Ameryce Łacińskiej
imię perskie) czy Mikoimię to nie wzbudza emocji.
łaj (zwycięŜający dla
Od czasów II wojny światowej
swojego ludu, imię grec(fragment)
imię Adolf przestało w Polsce
kie). Równie często pobyć
uŜywane – przypominało
przez odpowiednio
Od dawna pytanie to we mnie drzymie:
Hitlera.
brzmiące imię polecano
Co to właściwie jest imię?
Jak wiemy, imię jest naszą
dziecko opiece Boga –
Niby pozornie głupie pytanie,
wizytówką, słowem, które w
Boga jedynego lub jedciągu całego naszego Ŝycia
nego z wielu Bogów.
A kto mi z miejsca odpowie na nie?
będzie nam towarzyszyło i
Taki początek mają
Liczni uczeni różnych odcieni
moŜe mniej lub bardziej wpłygreckie imiona Artemiwało na nasz los. Często zastador (dar bogini ArtemiProblem badali od korzeni.
nawiamy się, dlaczego niektódy) czy Izydor (dar IzyJeden to nawet jednej jesieni
re imiona są bardziej populardy). RównieŜ imiona
Zrobił skorowidz wszystkich imieni.
ne od innych i czym się kierują
takie jak Michał, Rafał
I co?
rodzice, wybierając imię dla
czy Daniel – wszystkie
dziecka. Wiadomo, Ŝe wybór
hebrajskiego pochodzeI guzik znalazł, nie definicję.
imienia jest bardzo waŜny
nia – odwołują się do
Moja zaś definicja imienia
najpierw dla rodziców, a późBoga czyli EL po hebrajniej dla noszącego je dziecka,
Brzmi tak:
sku.
dlatego rzadko bywa on przySą imiona, w których
Imię to słowna forma cienia.
padkowy.
Ŝyczono dziecku siły
To coś, co w szczęściu czy też w bidzie
W nadawaniu imion od lat
zwierzęcia i stąd się wyJak cień z człowiekiem przez życie idzie.
ściera się ze sobą tradycja i
wodzą imiona niedźwiemoda. Tradycja podsuwa imiodzie (Urszula, Artur,
Imię potrzebne jest, by ktosia
na szacowne, które moŜna
Arkadiusz, Bernard),
Odróżnić od drugiego ktosia.
zilustrować przykładami osób
lwie (Leon, Leonard,
Ludwik Jerzy Kern wielkich i wybitnych lub choćLeonid) oraz wilcze
by tylko starszych członków
(Wolfgang). Ciekawe, Ŝe
własnej rodziny. Moda podsutakich imion z nazwą
wa imiona ze świata filmu, muzyki i sportu, które
zwierzęcia w treści nie uŜywali dawni Słowianie –
jakby one były dla nich tabu. StaroŜytni Grecy przed bywają bardzo często nadawane w pewnym okresie,
przyjęciem chrześcijaństwa z zasady nazywali wnuka po czym nagle zainteresowanie nimi słabnie. Oryginalność i niepowtarzalność to wartości cenione przez
imieniem dziadka, przez co kilka imion stale powtasporą liczbę ludzi w dzisiejszych czasach, szczególnie
rzało się w jednym rodzie. Podobnie było u nas, np.
Mieszko, Bolesław, Przemysław, Kazimierz i Włady- w show biznesie. Dziś rodzice zwracają uwagę na to,
Ŝeby imię ładnie brzmiało i miało moŜliwości zdrobsław powtarzają się na zmianę w rodzie Piastów.
nień, spieszczeń, a takŜe, czy będzie pasowało do
Imiona te nie zginęły, gdyŜ były własnością królewdorosłego człowieka, niewielu rodziców wie co poskiego rodu.
Wraz z chrześcijaństwem przyszedł obyczaj nadawa- szczególne imiona znaczą. Pierwotne znaczenia imion
na na chrzcie imion świętych. W ten sposób popularne uwaŜane są za niezbyt waŜne, raczej za ciekawostkę.
stały się imiona: Jan, Piotr, Paweł (imiona apostołów) Warto jednak przed podjęciem tak waŜnej decyzji za
oraz osób bliskich Jezusowi (Józef, Marta, Magdale- kogoś i dla kogoś na całe Ŝycie zastanowić się nad
znaczeniem imienia i jego pochodzeniem.▐
na), ewangelistów (Marek, Mateusz). Dlatego miały
W imieniu imienia
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
25
NAJPOPULARNIEJSZE IMIONA
W NASZEJ SZKOLE
wśród dziewcząt:
Aleksandra (14), Anna (11), Magdalena (10), Paulina (9), Karolina (9), Marta (8), Katarzyna (7), Monika (6), Dominika (5), Joanna (5), Agnieszka(4), Justyna(4), Małgorzata (4), Martyna (4),
Olga (4), Agata (4), Natalia (4), Angelika (4), Patrycja (4), Izabela
(3), Marzena (3), Alicja (3), Sylwia (3), Urszula (2), Zuzia (2),
Paula (2), Janina (2), Ada (2), Wioletta (2), Sandra (2), Wiktoria
(2), Maja (2), Klaudia (2)
wśród nauczycielek: Aneta (3), Katarzyna (3), Bogumiła (2),
ElŜbieta (2), Ewa (2), Krystyna (2),
NAJMNIEJ POPULARNE
IMIONA W NASZEJ SZKOLE
wśród dziewcząt:
Marlena, RóŜa, Lucyna, Kinga, Milena, Magda,
Ewa, Diana, Berenika, Elwira, Jana, Oliwia, Maria, Gabriela, Sophie, Aneta, Angelina, Dorota,
Kamila, Linda, Amanda, Emilia, Andrea, Delia,
Weronika
wśród nauczycielek: Agnieszka, Anna, Beata,
BoŜena, Danuta, Dorota, Edyta, Halina, Izabela,
Joanna, Jolanta, Małgorzata, Mariola, Marta, Renata, Sylwia
ALEKSANDRA - imię Ŝeńskie utworzone zostało od imienia
męskiego juŜ w staroŜytności, a jest pochodzenia greckiego.
Oznacza obronę męŜczyzn, męŜów stanu, rycerzy. Osoba
ochrzczona tym imieniem jest sprawiedliwa i obdarzona darem
mówienia prawdy, co w Ŝyciu sprawia jej wiele kłopotów. Charakter marzycielski, nerwowy i skłonny do przesady. PoniewaŜ
jest typem towarzyskim, a zarazem posiadającym uzdolnienia
kierownicze, często popada w konflikty z otoczeniem. Posiada
piękne i szczytne idee, których nie realizuje, a to wskutek braku
inicjatywy i mocnych postanowień do działania.
RÓśA - imię pochodzenia łacińskiego. Oznacza
ono naturę intuicyjną, szlachetną i subtelną. Ambitna, szybka w podejmowaniu decyzji, szuka
szerokich znajomości. Lubi chadzać własnymi
drogami. Posiada duŜe poczucie humoru. Pełna
inwencji.
wśród chłopców:
Piotr (13), Michał (11), Patryk (9), Łukasz (9), Mateusz (8), Sebastian (7), Adam (6), Krzysztof (5), Grzegorz (5), Jakub (5), Paweł
(4), Tomasz (4), Rafał (4), Marcin (4), Jan (4), Albert (4), Maciej
(4), Filip (3), Daniel (3), Cezary (3), Mikołaj (2), Kacper (2), Damian (2), Wojciech (2), Wiktor (2), Cezary (2), Mariusz (2), Bartłomiej (2), Aleksander (2), Kamil (2)
wśród nauczycieli: Paweł (2),
MICHAŁ - po hebrajsku znaczy: któŜ jak Bóg. Michał sprawia
często wraŜenie człowieka wyniosłego i zarozumiałego. I prawdą
jest, Ŝe myśli duŜo, ale i dobrze, i nie tylko o sobie, ale takŜe o
swoich bliskich, a owa wyniosłość jest tylko formą obrony przed
wścibskimi. Poza tym Michał cieszy się szacunkiem u innych.
Wolny czas spędza z rodziną.▐
wśród chłopców:
Dominik, Jerzy, Robert, Szymon, Konrad, Eryk,
Hubert, Ryszard, Sylwester, Jarosław, Artur, Martin, Krystian, Aleks, Mieszko, Adrian
wśród nauczycieli: Andrzej, Artur, Mateusz, Tadeusz, Zbigniew
ROBERT - imię pochodzenia germańskiego, a
oznacza - sławny lub znakomity. Osoba o tym
imieniu jest energiczna, to dobry organizator i
znawca psychiki ludzkiej. Umie obserwować ludzi
i świat. Ma uzdolnienia kierownicze, słuŜy chętnie
ludziom. Z wyglądu jest osobą, która przyciąga
innych, zachęca do kontaktów i głębokiej przyjaźni. Jest oddany Ŝonie lub partnerce i swoim dzieciom. Kocha tradycję, szanuje rodziców, lubi
przebywać w domu. Nie przepada za wyjazdami.
Jest wielkim patriotą. Lubi, jak ktoś go chwali - to
go mobilizuje. ▐
M.T.
INSTRUKCJA ODRÓŻNIENIA NAUCZYCIELA OD UCZNIA
C
złowieku! Jeśli kiedyś przekroczysz próg szkoły,
strzeŜ się niewybaczalnej gafy, czyli pomylenia nauczyciela (lub nauczycielki) z uczniem (lub uczennicą).
Aby Cię przed tym ustrzec, polecam Ci instrukcję rozróŜniania tych dwóch rodzajów (typów, gatunków-jak kto
woli). Najtrudniej jest rozpoznać nauczycieli płci obojga
w tłumie uczniów podczas przerwy. Na lekcji Ŝaden problem, jeŜeli weźmiesz pod uwagę moje wskazówki:
Osobnik (w szkole na ogół płci Ŝeńskiej), który siedzi z
przodu za biurkiem i coś tam mówi z mądrą miną lub
przechadza się po klasie, zaglądając do zeszytów i wymądrzając się, Ŝe ktoś coś źle napisał, przekonuje, Ŝe Ŝołnierz piszemy na początku a nie na końcu przez Ŝ, bo to
drugie wymienia się na r - to na pewno nie jest uczeń.
Jeśli biedne dziecko ze szkolnej ławy upiera się przy swoim, to i tak nic nie wskóra, bo nauczyciel udowodni mu
swoje racje, podtykając pod nos słownik ortograficzny. A
moŜe ten, co ten słownik napisał, pomylił się, albo był z
natury przekornym dowcipnisiem? Kto to wie? Poeci to
przecieŜ teŜ literaci, a piszą z błędami i bez przecinków.
Nauczyciela moŜna teŜ bez trudu rozróŜnić od ucznia
przy tablicy. Uczeń to ta osoba, która przy tablicy stoi
niepewnie, słania się pozbawiona jakiegokolwiek oparcia,
nasłuchuje, bo moŜe ktoś się zlituje i coś podpowie, rozgląda się nieporadnie po klasie. Przykłada na moment
kredę do tablicy i natychmiast cofa rękę, jakby w obawie,
Ŝeby tej w miarę czystej (albo i nie) tablicy nie pobrudzić
na biało. Wydaje przy tym przeciągłe lub urywane dźwięki typu: eee, no więc, to będzie, tego..., yyy.. lub podobnie. Nauczyciela i ucznia moŜna rozróŜnić teŜ po wzroście. Ale nie zawsze. Przy maluchach z klas I-III nauczyciel jest największy, przy gimnazjalistach – najmniejszy.
A gdy ich po wzroście nie rozróŜnisz, musisz bardziej się
wysilić i patrzeć uwaŜnie: nie ma jaskrawego makijaŜu,
kolczyka w nosie, paznokci pomalowanych na czarno, a
włosów na zielono? To on-nauczyciel. JuŜ go wytropiłeś.
Jeśli to osobniczka i do tego nie ma dekoltu do pępka i
gołego brzucha, moŜesz być pewny, Ŝe to nie uczennica.
Jeśli dostosujesz się do moich wskazówek zawsze bezbłędnie wytropisz nauczyciela w szkole, co moŜe ci się przydać. Bo nie ma nic gorszego, niŜ podejść do ucznia, zacząć z nim gadać o szkolnej beznadziei, umówić się na
wagary i dopiero wtedy zauwaŜyć, Ŝe to jest nauczyciel.▐
(dostarczyła Kasia Figura)
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
26
POZNAJMY SIĘ LEPIEJ
SANDRA KUCHARSKA
C
zy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jakie znaczenie mają niektóre z Twoich zachowań?
Czy zwracasz uwagę na to, jak postępujesz,
kiedy jesteś zdenerwowany, zniecierpliwiony bądź
znudzony? Nie wiem, czy wiesz, Ŝe aŜ 93% informacji przekazujemy sobie nawzajem za pomocą tonacji
głosu, gestów, spojrzenia oraz postawy ciała. Postaram się bliŜej określić zastosowanie tych czynników.
Zacznę od głosu.
Na jego jakość składają się trzy elementy: głośność,
tempo i wysokość. KaŜdy z nich jest zaleŜny od sposobu oddychania. Zbyt piskliwe, a takŜe szybkie mówienie moŜe świadczyć o duŜym napięciu oraz zdenerwowaniu, a u odbiorcy budzić niepokój, lęk, zniecierpliwienie, a nawet irytację. Nieprzyjemnie słucha
się takiego głosu.
Skupmy się na twarzy.
To najbardziej ekspresyjny element naszego ciała.
Odzwierciedla bowiem zmieniające się nastroje, wyraŜa uczucia i emocje. Nasz wzrok podczas rozmowy
głównie skupia się właśnie na niej. Jako ciekawostkę
podam, Ŝe brytyjski zespół badaczy wyodrębnił i sklasyfikował 135 róŜnych gestów głowy i ciała. Co więcej, zarejestrował 9 rodzajów uśmiechu. Mimika twarzy moŜe wyraŜać nasze uczucia, przeŜycia lub pragnienia. WaŜnym jej elementem są okolice brwi. Ich
marszczenie oznacza niezrozumienie, prośbę o powtórzenie, zaskoczenie, strach, odrazę, gniew, czasem teŜ
radość, smutek, niedowierzanie, zdziwienie, zakłopotanie i złość.
Usta...
Zwykle kojarzą nam się z pocałunkiem. Tak naprawdę, ich połoŜenie wyraŜa stany od zadowolenia - podniesione kąciki, do przygnębienia - opuszczone.
Oczy
Teraz czas na stanowczo najwaŜniejszy obszar wizualnej uwagi. Mowa oczywiście o oczach. W czasie
rozmowy nasza uwaga koncentruje się na nich w 43%
czasu. Patrzenie to wyraz zainteresowania. Mówi się,
Ŝe oczy są zwierciadłem duszy... Czy w to wierzyć?
W spojrzeniu moŜna wiele dostrzec. Dostrzec coś,
czego nie widać od razu przy pierwszym kontakcie. Ja
osobiście uwielbiam patrzeć głęboko w oczy. Czasem
spojrzenie moŜe więcej powiedzieć niŜ same słowa. A
dlaczego? Wyraz oczu świadczy o silnych emocjach.
Dzięki nim moŜemy wiele przekazać. Zwróćmy uwagę na młodą, zakochaną parę. Potrafią oni patrzeć na
siebie godzinami, rzucać przenikliwe spojrzenia i
wciąŜ dostrzegać w sobie coś nowego...
Niektórzy z nas przy rozmowie uciekają wzrokiem, co
jest oznaką dręczącego poczucia winy. Podczas rozmowy powinniśmy sobie patrzeć w oczy, aczkolwiek
intensywne wpatrywanie się moŜna odebrać jako wrogość i nienawiść. Kontakt wzrokowy trwający poniŜej
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
30% czasu rozmowy moŜe świadczyć o ukrywaniu
czegoś, natomiast powyŜej 60% oznacza, Ŝe rozmówcy są bardziej zainteresowani sobą niŜ rozmową.
Mowa ciała
Nie tylko twarz stanowi waŜny element nas, gdyŜ za
pomocą mowy ciała takŜe moŜemy wiele powiedzieć,
np. wyrazić stan naszego samopoczucia. Bezpośrednie
ustawienie ciała, patrzenie w oczy, wychylenie do
przodu, dotykanie to znak pozytywnego odbierania i
dobrych chęci ze strony rozmówcy. Przejęcie podobnej pozycji przez drugiego człowieka to takŜe wyraz
sympatii. Zwróćmy uwagę na zachowania kolegów
czy koleŜanek podczas rozmowy. Często wykonują
pewne ruchy o czymś mówiące, których zwykle nie
dostrzegamy. Kiedy ktoś przechyla lekko głowę wykazuje zainteresowanie nami oraz tym, o czym
mówimy.
Ręce
Zacieranie rąk oznacza oczekiwanie na coś, głaskanie
podbródka - podejmowanie pewnej, waŜnej decyzji.
Często, mając wątpliwości lub czemuś nie dowierzając, przecieramy oczy. Gdy jesteśmy zniecierpliwieni,
stukamy palcami po blacie biurka. Siedzenie z nogą
na nodze i kopanie w powietrze lub głowa oparta na
ręce i spuszczone oczy mówią o znudzeniu. Dłoń na
policzku oznacza zastanawianie się, rozmyślanie,
zmartwienie. Wiele osób obgryza paznokcie. Ciekawe, czy kiedykolwiek myślały, dlaczego to robią?
Takie zachowanie świadczy o braku poczucia bezpieczeństwa i zdenerwowaniu. Trzymanie skrzyŜowanych ramion na klatce piersiowej to
obronność. Siedzenie z zaciśniętymi
nogami jest znakiem
strachu i niepewności. Otwarte i odsłonięte dłonie u kogoś
ukazują jego szczerość, otwartość i
niewinność. Dłoń
otwarta ku dołowi to
chęć dominacji i
pokazania swojego
autorytetu. Siedzenie z rękoma załoŜonymi za głową i
skrzyŜowanymi nogami świadczy o
pewności siebie, a
takŜe poczuciu dominacji. Często gesty mają określone
S.M.
znaczenie. Lekki
27
uścisk dłoni mówi o słabym charakterze i nieśmiałości. Sztywna ręka o agresywnej osobowości oraz chęci
utrzymania dystansu wobec partnera. Uścisk głęboki i
mocny to szczere, przyjazne nastawienie. Splecione
dłonie są znakiem frustracji, a dłonie splecione na
piersi wrogości. Ręce trzymane na biodrach, podobnie
jak i zaciśnięta pięść, to agresja i groźba. Energiczny,
wyprostowany chód oznacza pewność siebie, zaś chodzenie z rękami w kieszeni i ze zgarbionymi ramionami, smutek lub depresję.
Dotyk
Dotyk- pierwszy zewnętrzny bodziec. Brak kontaktu
fizycznego w dzieciństwie moŜe mieć znaczenie w
przyszłości, np. choroba sieroca, opóźnienie rozwoju
emocjonalnego, poznawczego i społecznego. Aczkolwiek musimy pamiętać, Ŝe nie kaŜdy lubi mocny dotyk. Istnieją normy, które regulują obszar i liczbę dotyków. ZaleŜy to od relacji. WyróŜniamy cztery strefy:
strefę intymną od 0 do 45 cm, osobistą od 45 do 120
cm, społeczną od 1,2 do 3,6 m i publiczną od 3,6 do 6
m.
Odbiór
Łatwo teŜ poznać, jak ktoś nas odbiera. Cechy pozytywne to: łagodny ton głosu, dobroduszność, Ŝartowanie, zwracanie się po imieniu, spokój, chwalenie, podziwianie, uprzejme witanie, opowiadanie o sobie, jak
i słuchanie. To trudna umiejętność i wcale niełatwa do
opanowania. Większość potrafi tylko o sobie mówić, a
przecieŜ tak wiele razy brakuje nam kogoś, kto mógłby nas wysłuchać i doradzić. Cechami, które świadczą
o braku sympatii są: ostry, oschły głos, krytykowanie
wypowiedzi, łapanie za słowa, przerywanie w trakcie
zdania i złośliwość.
Jak widzimy, nasze ciało, ruchy i gesty odgrywają
bardzo waŜną rolę. Powinniśmy nauczyć się kontroli
nad nimi i poznać ich
znaczenie. To bardzo
waŜne np. przy róŜnych rozmowach
kwalifikacyjnych,
gdzie zwraca się na to
niezmiernie duŜą
uwagę. Musimy wiedzieć, co zrobić z
rękoma, jak stanąć i
się poruszać w zaleŜności od sytuacji.
Osoba się na tym znająca pozna nas o wiele
prędzej niŜ ta, która
skupi się tylko na
osobowości. Wbrew
pozorom, stanowi to
nasz całokształt i złe
ruchy bardzo rzucają
się w oczy lub wręcz
odpychają od nas innych.▐
S.M.
A CO MÓWI O TOBIE TWÓJ JĘZYK?
ANIA BĘZA
C
zęsto, idąc szkolnym korytarzem, moŜna usłyszeć wulgarne słownictwo. Czy istnieje potrzeba przeklinania? Wiele osób, które są sfrustrowane,
wyraŜa w ten sposób swoje negatywne emocje. Wypowiadają szereg niecenzuralnych słów i zdaje im
się, Ŝe przynosi to ulgę. Bo pewnie tak jest. Niektórzy czują się doroślej. Myślą, Ŝe są lepsi od innych,
wypowiadając te wyrazy. Nie jest to najlepszy sposób na wyraŜenie swoich negatywnych przeŜyć i
uczuć.
Małe dzieci nie powinny słyszeć takich słów. Powtarzają je po kimś bez namysłu, choć nie rozumieją, co
one tak naprawdę znaczą. Oglądałam film, w którym
rodzice starali się o to, aby ich roczny syn zaczął
mówić. Chłopczyk, niestety, nic z siebie nie wykrztusił. Pewnego dnia zostawili dziecko z wujkiem. Na
nieszczęście wujka, wymknął mu się brzydki wyraz.
Chłopczyk powtórzył, aŜ w końcu mówił go na okrągło. Pierwsze jego słowo nie było ani mama ani tata,
tylko niecenzuralny wyraz. Wujek był bardzo przeraŜony, zdziwiony, a zarazem zdenerwowany zachowaniem swojego siostrzeńca.
Wulgarne słownictwo występuje nie tylko w szkole i
w filmach, a takŜe na ulicach, w tekstach piosenek, w
sklepach oraz w literaturze. Czy tłumacze i pisarze
powinni uŜywać takich słów w tym, co piszą? Starają
się czasami wiernie przedstawić otaczający ich świat.
Takie teksty nie powinny być przeznaczone dla młodego pokolenia. W niektórych piosenkach występują
wulgaryzmy. Czy powinno się odtwarzać w publicznych miejscach takie piosenki? Są osoby, dla których
ta muzyka jest czymś bardzo waŜnym. O kulturze
człowieka świadczy dobór uŜywanego słownictwa. ▐
Odzew Alicji Kasprzak
Czytając tekst Ani, zaczęłam się zastanawiać, czy
wulgaryzmy są aŜ tak straszne. UwaŜam, Ŝe niektóre
ksiąŜki bez niecenzuralnych słów nie istniałyby, nie
oddawałyby swojego prawdziwego klimatu. Na przykład tłumacz Romea i Julii zamieścił w lekturze zakazane wyrazy, dzięki czemu lepiej wyraził stosunki
pomiędzy dwoma wrogimi rodzinami.
Wulgaryzmy są rzeczą ludzką i nie powinien to być
temat tabu. To, jaką polszczyzną operujemy, jest
tylko i wyłącznie naszym wyborem.
Oczywiście, Ania ma w pewnym stopniu rację, bo
patologią jest to, Ŝe ośmiolatek przeklina.
Pamiętajcie, wybór naleŜy do Was, ale liczcie się z
tym, Ŝe nie wszyscy ludzie uŜywają wulgaryzmów i
mogą one być dwuznacznie odebrane (jako popis lub
podświadome wołanie o pomoc).▐
Od redakcji: Spór pojawił się podczas ostatnich
warsztatów. Kto ma rację? Co Wy myślicie o tym?
MoŜe napiszecie do nas?
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
28
KOLĘDNICY
MARTA JAGODZIŃSKA
B
ył to obyczaj obchodzony od dnia Wigilii
do dnia 2 lutego - święta Matki Boskiej
Gromnicznej. Jest to bardzo stara tradycja,
dziś juŜ prawie zapomniana, wywodząca się z prastarych obrzędów rolniczych z udziałem masek
zwierzęcych zwanych maszkarami i przebranych za
zwierzęta postaci. Przedstawienia kolędników rzadko moŜna jeszcze ujrzeć w okolicach Grzybowa a
takŜe na Podhalu. Kolędnicy były to zazwyczaj
grupki kilku lub kilkunastu osób składające się z
dzieci i młodzieŜy z ubogich rodzin. Pukali do domów gospodarzy, śpiewali im noworoczne Ŝyczenia, odgrywali scenki i przedstawienia. W zamian
otrzymywali pieczone specjalnie dla nich bułki,
kawałki kołacza, strucli, dostawali teŜ jabłka i orzechy. Wierzono, Ŝe kolędnicy przynoszą szczęście
domowi i jego gospodarzom. Przyjmowano ich
gościnnie i chętnie oglądano ich występy, proszono
do domów i dawano przysmaki świątecznego stołu.
Kolędnicy zazwyczaj prowadzili ze sobą konia,
barana, cielę, prosię, gęś na sznurku lub inne domowe zwierzęta. Obchody z turokonikiem - kobyłką, która to składała się z
niem - dziwacznym rogatym
drewnianej lub szmacianej głowy wypchanej
stworem z kłapiącą paszczą i
trocinami i tułowia sporządzonego z jakiegoś
przeraŜającymi rogami
starego kosza lub desek zakrytych kocem.
były najbardziej charakKolędnicy, idąc do domów, nieśli atryterystyczne dla kolędnibut chrześcijaństwa - gwiazdę kolędników. Głowę sporządzaczą, która symbolizować miała gwiazno z drewnianej ociosadę betlejemską. Taka oto gwiazda wynej maski obitej futrem
konana była z listewek oklejonych półprzebaranim, do którego przyczezroczystym papierem lub bibułką i osadzona na
piano rogi zwierzęcia, np.
drewnianym drągu. Przymocowane do niej były
kozy, krowy lub barana. Do
takŜe sznurki umoŜliwiające jej obracanie.
otwartej paszczy turonia przyczeKolędnicy są obecnie zabawą i Ŝartem, kiedyś jedpiano szpilki lub gwoździe. Na szyi zawienak była to tradycja i wszystkie dzieci z wielką
szano mu dzwonek. Najsilniejszy w grupie kochęcią przebierały się, by zaprezentować domownilędnik niósł głowę turonia nabitą na gruby drąg.
Skakał i tańczył, popisując się przed gospodarzami. kom przedstawienia i zabawne scenki, składając im
noworoczne Ŝyczenia. ▐
Gonił chowające się przed nim ze strachu dzieci,
brał dziewczyny na rogi i kłuł je szpilkami. Turoniowi towarzyszyli zwykle: Jeśli chcecie doCygan z Cyganką, śyd i Dziad. Dziad wiedzieć się czegoś
przystrojony był róŜańcem z drewniawięcej, polecam
nych, duŜych paciorków. Wchodząc
pięknie wydaną
do domów wraz z kolędnikami, odmaksiąŜkę Barbary
wiał pacierz. Cygan niepostrzeŜenie
Ogrodowskiej:
próbował skraść coś gospodarzom, by Polskie obrzędy i
za chwilę zaproponować im kupno
zwyczaje
skradzionej rzeczy. Cyganka wróŜyła
(Sport i Turystyka
domownikom z kart, zaś śyd namaMUZA SA Warwiał ich do kupna turonia, zachwalaszawa 2004)
jąc go. Czasem kolędnicy chodzili z
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
29
I to ma być gazetka?
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
30
ROZRYWKA
W szkole
Bajka o naleśniku
Na leśniku leży drzewo.
Bajka o komisie
Oko mi się zamyka.
Bajka o Napoleonie
Ona po Leonie dostała spadek./miała trójkę dzieci.
List z wakacji
Jest pięknie. Świetnie wypoczywam.
Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
P.S. Co to jest epidemia?
Jak nazywa się japoński złodziej flamastrów?
- Kosimazaki!
Jak się nazywa japoński złodziej części do rowerów?
- Samarama!
ALICJA
1.
Wchodzi nauczyciel do klasy i mówi:
- Wszyscy nienormalni wstać.
Wszyscy uczniowie usiedli, Jasiu stoi.
Nauczyciel pyta się:
- Jasiu, czemu nie usiadłeś?
A Jasiu na to:
- Bo mi głupio, jak Pan tak sam stoi.
*
Pani na lekcji zapytała Jasia:
- Jasiu, odmień przez przypadki kot.
- Mianownik - kot, Dopełniacz - kota,
Wołacz - kici kici.
*
Nauczycielka, oddając klasówki mówi
do Jasia:
- Jasiu, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani wie? - dziwi się Jaś.
- Bo w pytaniu nr 5 Małogsia napisała:
- Nie wiem, a ty napisałeś: - Ja też.
1. (Bolesław…) Aleksander Głowacki, napisał m.in. Faraona.
2. Miasto, w którym znajduje się
opera leśna.
2.
3. Znajduje się w nim Big Ben.
4. Domy Eskimosów budowane z
3.
lodu.
5. Konstanty Ildefons …
6. Kraj, o którym jest Inwokacja w
Panu Tadeuszu.
7. … Gromadzi się w mózgowiu i
4.
5.
6.
kościach. Powoduje anemię.
7.
8. Równoboczny, prostokątny,
8.
ostrokątny.
9. Główna tętnica w ciele.
9.
HASŁO: … … … … … … … … … - człowiek znający wiele języków i władający nimi.
ONI ZNALI TYLE JĘZYKÓW:
Giuseppe Mezofanti - 88
Emil Krebs - 68
Robert Stiller - 60
Rasmus Christian Rask - 35
Antoni Lange - 15
Jean-Francois Champollion—13
Ludwik Zamenhof - 13
Heinrich Schliemann - 12
Mówi blondynka do blondynki:
- Słuchaj! W tym roku sylwester wypada w piątek.
Na to druga:
- Tylko nie mów, że trzynastego.
*
Rozmawiają dwa bobasy w wózkach:
- Jesteś zadowolony ze swojej mamy?
- W zasadzie tak, chociaż pod górkę trochę zwalnia...
Materiałów dostarczyły: Ala Kasprzak, Sylwia Mizielińska, Magda Trybulińska
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
31
HUMOR ZESZYTÓW SZKOLNYCH
*
Antygona została ukarana za grzebanie w ziemi.
*
śycie Edypa było nietypowe – zabił swoja matkę i miał dzieci ze swoim ojcem.
*
Głównym problemem „Antygony” są rozkładające się zwłoki.
*
Narrator w „Pieśni o Rolandzie” jest zachwycony bitwą, podoba mu się
zwłaszcza, jak padają trupy.
*
Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
*
Cześnik i Rejent błogosławią małŜeństwo, a Wacław i Klara dochodzą do
skutku.
Czerwony Kapturek widzi wilka pędzącego z bukietem róż.
- Wilku, dokąd gnasz z tymi kwiatami?
- Jak to dokąd?! Przecież dzisiaj jest Dzień Babci!
Czy w naszym mieście urodzili
się jacyś wielcy ludzie?
- Nie, u nas rodzą się tylko
małe dzieci.
Mama pyta się swego synka:
- Kaziu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ciągle
mnie wypytują, a ja nic nie
wiem.
Szkoła. Pani prosi dzieci, aby powiedziały,
jakie mają zwierzęta w domu. Padają odpowiedzi:
- Ja mam kotka, no a ja pieska. Ja mam rybki w
akwarium.
Wreszcie przychodzi kolej na Jasia.
- A Ty Jasiu, jakie masz zwierzę?
- My mamy kurczaka w zamrażarce.
- Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
- To trzeba było przeczytać?
- Tak, na dzisiaj.
- Kurczę, a ja przepisałem...
Lekcja polskiego. Pani pyta:
- Kaziu, kiedy używamy dużych liter?
- Wtedy, kiedy mamy słaby wzrok.
Mama mówi do Jasia:
- Jasiu, jedz, bo nie urośniesz!
- Ale mamo, ja mam 30 lat!
Kubuś Puchatek przybiega do prosiaczka i
mówi:
- Wiem, co się z tobą stanie jak dorośniesz...
- A co, czytałeś mój horoskop?
- Nie, książkę kucharską.
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●
32
54
HOROSKOP NA GRUDZIEŃ
WywróŜony z kart tarota specjalnie dla uczniów naszego gimnazjum przez
profesjonalną wróŜkę panią Joannę Piątek
BARAN 21.03-20.04
Nadszedł czas na to, byś powaŜnie zastanowił się nad
swoim dotychczasowym postępowaniem. Warto byłoby
coś zmienić w swoim Ŝyciu. PomoŜe ci w tym starsza
osoba. Dobrze byłoby, gdybyś trzy razy pomyślał, zanim
coś zrobisz. Szczęśliwy dzień dla ciebie to wtorek.
pomóc. DuŜe zmiany na polu nauki. Czy będą to zmiany
na lepsze, zaleŜy tylko od ciebie.
BLIŹNIĘTA 21.05-21.06
W tym miesiącu więcej czasu poświęć rodzinie. OkaŜ
zainteresowanie sprawami domowymi. Poprawi to twoje
stosunki rodzinne. Ciebie równieŜ czekają wyjazdy. Jest
to miesiąc, w którym moŜesz zaistnieć na szerszym forum. MoŜe warto wziąć udział w jakimś konkursie czy
castingu? Szczęśliwy dzień to czwartek.
Jest to miesiąc, w którym moŜesz się odwaŜyć na to, na
co zawsze miałeś ochotę. Na pewno uda ci się zrealizować twoje marzenie. Karta Mocy mówi nam, Ŝe twoja
siła wewnętrzna w grudniu jest naprawdę duŜa. MoŜesz
liczyć na osoby spod znaku Wagi.
LEW 23.07-23.08
Miesiąc pod znakiem sukcesów, chyba juŜ zresztą kolejny. UwaŜaj, Ŝeby nie przewróciło ci się w głowie. DuŜo
spotkań rodzinnych. W uczuciach zmiany, moŜe nowa
miłość? UwaŜaj na środy. Powstrzymaj się w ten dzień
od podejmowania decyzji.
wym. JeŜeli będziesz działał rozwaŜnie, moŜesz wiele
osiągnąć. Nie kieruj się emocjami, wszystko staraj się
rozwaŜyć. Druga połowa miesiąca zdecydowanie bardziej
rozrywkowa. śyczliwe są ci osoby spod znaku Lwa.
SKORPION 24.10-22.11
Znowu miesiąc szansy przed tobą. MoŜe w końcu wykorzystasz ten czas na poprawę stosunków rodzinnych i
zawodowych? Kolejna taka szansa moŜe przyjść za późno. Widać przed tobą odwzajemnione uczucie. Osoba ta
BYK 21.04-20.05
Przed tobą miesiąc sukcesów. Wykorzystaj swój szczęśli- jest blisko ciebie juŜ od dawna, tylko ty, Skorpionie tego
nie widzisz. Rada dla ciebie, nie myśl tylko o sobie, na
wy czas. MoŜliwe dalekie podróŜe. Czeka cię teŜ nagły
przypływ gotówki. W grudniu duŜo zmian we wszystkich świecie są teŜ inni ludzie.
aspektach Ŝycia i będą to zmiany na lepsze.
STRZELEC 23.11-21.12
KOZIOROśEC 22.12-20.01
Czas na zwolnienie tempa. Za szybko próbujesz osiągnąć
swoje cele. Zwolnij i zastanów się, czy musisz osiągnąć
RAK 22.06-22.07
WSZYSTKO? Rozejrzyj się, blisko ciebie są osoby, które
UwaŜaj na fałszywych ludzi. MoŜesz zostać oszukany.
Twoja odporność w tym miesiącu jest właściwie zerowa, cię potrzebują. Przed tobą nowe uczucie i tym razem ten
uwaŜaj na infekcje. Jest to miesiąc, w którym lepiej było- związek przetrwa naprawdę długo.
by nie podejmować waŜnych decyzji. JeŜeli nie będziesz WODNIK 21.01-19.02
mógł tego uniknąć, poradź się osoby starszej.
DuŜe zmiany w twoim Ŝyciu, szczególnie na polu nauko-
RYBY 20.02-20.03
Karta Mocy i WieŜy mówi nam, Ŝe w tym miesiącu czeka
cię wielka zmiana na lepsze w Ŝyciu rodzinnym. MoŜe
PANNA 24.08-23.09
Fałszywi ludzie wokół ciebie. UwaŜaj na tzw. przyjaciół. załagodzisz konflikt, który trwa od dawna? UwaŜaj, aby
nie narobić sobie kłopotów na polu naukowym. SzczęśliDuŜo zmian w twoim Ŝyciu. Pomoc uzyskasz od starwy dzień dla ciebie to niedziela. UwaŜaj na osoby spod
szych, godnych zaufania osób. Jest to miesiąc, który po
prostu musisz przeczekać. Koniec miesiąca zdecydowa- znaku Raka.
nie lepszy. DuŜo miłych niespodzianek. Twój dzień to
piątek.
śyczę Wam wszystkim Wesołych Świąt, super
prezentów. I jeszcze jedno, nie tylko Wy czekacie
WAGA 24.09-23.10
Grudzień jest dla ciebie miesiącem wyborów. Nie podej- na Świętego Mikołaja,
muj decyzji sam, zawsze weź pod uwagę zdanie innych. Wasi Rodzice równieŜ!!!!!!!
Wiele Ŝyczliwych ci osób jest blisko i tylko czeka, aby ci
● Prosto z korytarza ● nr 54 ● grudzień 2007 ●

Podobne dokumenty