Śmieci - Gmina Celestynów

Komentarze

Transkrypt

Śmieci - Gmina Celestynów
Egz empla r z b ezpłatny
MIESIĘCZNIK SAMORZĄDOWY
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
I S S N 1 5 0 6 -3 9 5 X
Celestynów • Dąbrówka • Dyzin • Jatne • Glina • Lasek • Ostrowik • Ostrów
Podbiel • Pogorzel • Ponurzyca • Regut • Stara Wieś • Tabor • Zabieżki
Śmieci
Pozbądźmy się
ich zgodnie
z prawem
Radna
Filipowicz-Żaroń
skazana
za donosy na uczestników
pielgrzymek
PKP
Plany przebudowy
linii kolejowej
Grand Prix Celestynowa
w Piłce Siatkowej
Dąbrowiecka Góra zdobyta!
Zdjęcie: A. Kubajek
Rekonstrukcja wydarzeń sprzed 69 lat
SPIS TREŚCI
AKTUALNOŚCI
w numerze:
6oświadczenie wójta gminy
w sprawie radnej filipowicz-żaroń
Szanowni Państwo!
5-6 spółki wodne
w działaniu
6wiesław j. muszyński
nowym radnym celestynowa
7
18 książki
zamiast marihuany, o zamachu
24oczyszczalnie przydomowe
za, a nawet przeciw...
okładka:
OBCHODY 222. ROCZNICY
UCHWALENIA
KONSTYTUCJI 3 maja więcej
:
8
16
21
wydawca i adres redakcji:
Urząd Gminy Celestynów, ul. Regucka 3, 05-430 Celestynów,
tel. +48 22 789 70 86, +48 22 789 70 60 wew. 101,
www.celestynow.pl
Z poważaniem
Stefan Traczyk
Wójt Gminy Celestynów
Tekst: M. Marosz, M. Wieczorek
redaktor naczelny:
Andrzej Mrozowski [email protected]
WSPÓŁPRACOWNIK BEZPIEKI
redakcja:
Beata Przysowa [email protected]
Ilona Bąk [email protected]
MIMO WYROKU ZAKAZUJĄCEGO PEŁNIENIA
FUNKCJI PUBLICZNYCH W RADZIE GMINY
CELESTYNÓW ZASIADA TAJNY WSPÓŁPRACOWNIK
SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA.
współpraca:
K. Abramowicz, E. Adamska, P. Ajdacki, K. Bojanowska-Niewczas, K. Cybula, A. Jastrzębska, M. Jedynak,
L. Komorowska, M. Koślak, M. Kulesza, W.J. Muszyński,
A. Olszewska, L. Rutkowska, W. Siedlecki, T. Skrzypkowski,
K. Stelmach, M. Stępińska, O. Wileńska
projekt graficzny:
ART Depot
korekta, skład i przygotowanie do druku:
GRAFKOR MEDIA Mariusz Florek
druk:
TOP DRUK, Łomża
nakład:
2000 egzemplarzy
numer zamknięto i oddano do druku:
23 maja 2013 r.
2
22
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o wyroku skazującym radną Rady Gminy Celestynów,
panią Izabellę Filipowicz-Żaroń.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie 25 kwietnia 2013 r. skazał panią radną w związku
z kłamstwem lustracyjnym, jakiego się dopuściła, ukrywając fakt swej aktywnej płatnej działalności
jako tajny współpracownik PRL-owskich służb specjalnych.
Żenujące jest to, że jak wynika ze zgromadzonych przez IPN materiałów i informacji prasowych,
pani Izabella Filipowicz-Żaroń w latach 1983-1986 chodziła na pielgrzymki piesze na Jasną Górę
i jednocześnie za pieniądze donosiła na uczestników tychże pielgrzymek. Pod wybranym przez siebie
pseudonimem „Jolka” świadomie i systematycznie współpracowała ze Służbą Bezpieczeństwa,
inkasując za to spore jak na ówczesne czasy kwoty pieniędzy.
Pani radna współpracowała z IV Departamentem Służby Bezpieczeństwa, który zajmował się
inwigilowaniem i zwalczaniem Kościoła katolickiego w Polsce – co w zestawieniu z tym, że jest ona
obecnie członkiem rady parafialnej w Celestynowie, wzbudza powszechny „niesmak” i zażenowanie
wśród mieszkańców.
Również, delikatnie mówiąc, „niestosowne” było w ostatnim czasie zaangażowanie pani radnej jako założyciela i członka władz
Stowarzyszenia „Koprówka” w przygotowanie i procedowanie projektu uchwały Rady Gminy Celestynów w sprawie bezpłatnego
przekazania w wieczyste użytkowanie bardzo cennych gruntów będących własnością gminy Celestynów. Sprawą interesowała się policja,
a konkretnie jej wydział zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą. To działanie policji i moja zdecydowana postawa sprzeciwu
wobec takiego projektu uchwały z pewnością spowodowały swego rodzaju „opamiętanie” niektórych osób.
Dodatkowo pani Izabella Filipowicz-Żaroń była jednym z głównych „prowodyrów” przeprowadzenia referendum na terenie gminy
Celestynów i imiennie głosowała za tym projektem uchwały. Teraz, gdy się okazało, że społeczeństwo gremialnie zbojkotowało
tą swoistą „hucpę”, żaden z kilku głosujących za referendum radnych mimo wcześniejszych deklaracji i obietnic nie chce zwrócić
kosztów przeprowadzenia referendum, jakie poniosła gmina z pieniędzy podatników.
Drodzy Państwo, musimy być świadomi, że wyrok sądu skazujący na zakaz pełnienia funkcji publicznych przez panią Izabellę
Filipowicz-Żaroń nie jest jeszcze prawomocny i wszyscy oczekujemy na jego uzasadnienie, ale oryginalne dokumenty zgromadzone
przez IPN są nie do podważenia. Cała ta sprawa pani radnej wpływa w bardzo negatywny sposób na obraz samorządności i Rady Gminy
Celestynów. Dlatego oczekujemy ze strony pani radnej jedynej możliwej w tej sytuacji decyzji, tj. podania się do dymisji.
Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania
tekstów i tytułów. Materiałów niezamówionych redakcja
nie zwraca. Redakcja nie odpowiada też za treść
zamieszczanych ogłoszeń.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
DOWODY
W IPN-ie zachowały się akta współpracy celestynowskiej radnej
Izabelli Filipowicz-Żaroń z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa w latach 1983-1986. Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z 25 kwietnia zakazuje jej na cztery lata pełnienia funkcji
publicznych. Przypomnijmy, że wniosek Instytutu Pamięci Narodowej, podejrzewającego kobietę o kłamstwo lustracyjne,
został skierowany do sądu już w 2008 r. IPN zarzucił Filipowicz-Żaroń, że jako kontakt operacyjny pod pseudonimem „Jolka”
donosiła na uczestników pielgrzymek akademickich na Jasną
Górę. Raporty odbierali od niej esbecy z wydziału IV do zwalczania Kościoła i związków wyznaniowych.
W ZAPARTE
Prokurator IPN-u przed zakończeniem procesu podkreślił,
że w toku śledztwa i przed sądem udało się potwierdzić autentyczność donosów sporządzonych przez „Jolkę”, a także pokwitowania odbioru pieniędzy. Dodał również, że Filipowicz-Żaroń,
podejmując współpracę, kierowała się chęcią pozyskania pieniędzy w zamian za informacje przekazywane SB. Sąd stwierdził też, że zdobyty w procesie materiał dowodowy pozwala
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
W RADZIE
z całą pewnością uznać winę lustrowanej. Podkreślił też, że ponad wszelką wątpliwość lustrowana wiedziała, że kontaktuje
się z oficerem SB, i godziła się dobrowolnie na przekazywanie
mu informacji pod obranym przez siebie pseudonimem „Jolka”.
Sędziowie, uzasadniając wymiar kary zasądzonej wobec kobiety, argumentowali, że mimo bezspornych faktów i dowodów
Filipowicz-Żaroń nie przyznała się do współpracy z SB.
CO DALEJ?
Kłamstwo ma krótkie nogi. Mieszkańcy, oddając głos na donosicielkę, mogli nie wiedzieć o jej mrocznej przeszłości.
Ciągnące się za nią podejrzenia nie przeszkodziły jednak
w ubieganiu się o mandat radnej, a potem w pełnieniu tej
funkcji. Co więcej, w trakcie kadencji zamieszana była w działania mające na celu przekazanie nieodpłatnie dużego terenu
w centrum Celestynowa na rzecz jednego ze stowarzyszeń
działających w gminie. Stąd sprawą tą zainteresowały się organy sprawiedliwości. Pytanie: czy po tym, kiedy wszystko
to wypłynęło na jaw i esbecka przeszłość radnej została udowodniona, można tego typu osobę tolerować na zaszczytnym stanowisku radnej i przewodniczącej komisji zdrowia?
Pal licho, jak poradzi sobie ze swoją przeszłością, ale czy radni
i mieszkańcy nie powinni skłonić jej do złożenia mandatu
w tej sytuacji i poszukać na jej miejsce kogoś, kto przede
wszystkim nie splamił rąk ludzką krzywdą i okaże się bardziej
efektywny na tym stanowisku...
3
AKTUALNOŚCI
JOLKA, JOLKA,
PAMIĘTASZ?
Tekst: M. Wieczorek
W JEDNYM Z NIEDAWNYCH ARTYKUŁÓW „GAZETA
POLSKA CODZIENNIE” NAPISAŁA, ŻE W IPN-IE
ZACHOWAŁY SIĘ AKTA WSPÓŁPRACY RADNEJ
Z KOMUNISTYCZNĄ SŁUŻBĄ BEZPIECZEŃSTWA
W LATACH 1983-1986. A WYROK SĄDU OKRĘGOWEGO
WARSZAWA-PRAGA ZAKAZAŁ JEJ NA CZTERY LATA
PEŁNIENIA FUNKCJI PUBLICZNYCH.
Wniosek Instytutu Pamięci Narodowej, podejrzewającego
kobietę o kłamstwo lustracyjne, został skierowany do sądu
już w 2008 r. IPN zarzucił Izabelli Filipowicz-Żaroń, że jako
tajny współpracownik SB (pod pseudonimem „Jolka”) donosiła na uczestników pielgrzymek akademickich na Jasną
Górę. W toku śledztwa i przed sądem udało się potwierdzić
autentyczność donosów sporządzonych przez „Jolkę”, a także
pokwitowań odbioru pieniędzy. Sędzia prowadzący sprawę
zaznaczył również, że skazana, podejmując współpracę, kierowała się chęcią pozyskania pieniędzy w zamian za informacje przekazywane SB. Sąd stwierdził też, że zdobyty w procesie materiał dowodowy pozwala z całą pewnością uznać
winę lustrowanej. Pokreślił, że ponad wszelką wątpliwość
lustrowana wiedziała, że kontaktuje się z oficerem SB, i godziła się dobrowolnie na przekazywanie mu informacji pod
obranym przez siebie pseudonimem „Jolka”. Mimo zachowanych dokumentów szła w zaparte i nie przyznała się do
współpracy z SB.
Radna artykuł w „GPC” nazywa denuncjacją, nie znając
chyba znaczenia tego słowa. A znaczy ono dokładnie tyle,
ile słowo „donos”, z którym w latach 80. miała do czynienia
na tyle często, by poznać jego znaczenie. Filipowicz-Żaroń
pisze, że wyrok jest dla niej „krzywdzący i daleki od... spra-
AKTUALNOŚCI
wiedliwości”, co akurat nie powinno dziwić, bo wyroki sądowe są tak odbierane przez 99 proc. skazanych.
Dalej Izabella Filipowicz-Żaroń pisze, że będzie się odwoływać – do czego oczywiście ma prawo i tego komentować nie
trzeba. Ale żali się, że sąd nie wysłuchał wszystkich świadków
jej działalności (rodziny, pracowników SB?), a ci, którzy zostali
przesłuchani, nie potwierdzili podpisanych przez nią rachunków za donosy. Jednym słowem zdaniem radnej papiery
są nieprawdziwe, bo niezweryfikowane. Czyli sądowi nie wolno orzekać na podstawie oryginalnych dokumentów?
Żeby jakoś pomóc w tej sytuacji, służę podpowiedzią. Zwracam się do wszystkich mieszkańców: niech przypomną sobie
swoje spostrzeżenia z lat 80. Jeśli ze strony służb specjalnych
albo zwykłej milicji spotkały ich szykany, to może pomogą
radnej w sądzie w odzyskiwaniu pamięci... Mało tego, mogą
też ubiegać się w IPN-ie o status osoby pokrzywdzonej.
Każdy ma do tego prawo poprzez wgląd w swoje akta oraz
dokumentację prowadzoną przez SB. Dowie się też przede
wszystkim, kto na niego donosił.*
Wracając do niepogodzonej z wielką sądową niesprawiedliwością, która zamierza „walczyć do końca o swoje dobre
imię,” przypomnę tylko, że składała wniosek do Rady Gminy
Celestynów o przekazanie za darmo w wieczyste użytkowanie terenu w centrum Celestynowa stowarzyszeniu, w zarządzie którego zasiadała. Proponuję swoje dobre imię chronić
na bieżąco, bo inaczej zrodzi się pytanie: czy pieniądze są dla
pani radnej nadal ważniejsze od ludzkiej przyzwoitości?
*Aby otrzymać prawo do wglądu w dokumenty lub informację
o statusie pokrzywdzonego, należy złożyć osobiście w siedzibie
IPN w Warszawie przy ul. Towarowej 28 (poniedziałek-piątek
w godz. 8.30-15.30), przy pl. Krasińskich 2/4/6 (poniedziałek-piątek
w godz. 8.30-16.00) lub w wybranym oddziałowym
Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów wniosek
o udostępnienie dokumentów pokrzywdzonemu/zapytanie
o status pokrzywdzonego. Formularz wniosku można otrzymać
w siedzibie IPN lub pobrać ze strony www.ipn.gov.pl.
SOŁECTWO CELESTYNÓW. UPADEK?
O SYTUACJI W RADZIE SOŁECKIEJ OPOWIADA
ANDRZEJ BOBER, JEDEN Z JEJ BYŁYCH CZŁONKÓW.
PYTANIA ZADAJE ANDRZEJ MROZOWSKI.
Jakie były przyczyny Pańskiego odejścia?
– Sytuacja w sołectwie to upadek wszelkich zasad: demokratycznych i moralnych. To oligarchia: rządy sołtys i jej znajomych. Skandalem jest to, że sołtysem jest donosicielka – osoba, która dostawała pieniądze za krzywdzenie innych ludzi.
Nie rozumiem „oligarchii”...
– Rzeczywistość daleka jest od demokracji. Podam przykłady. Mieszkańcy o zebraniach sołeckich nie są informowani,
bo jest to na rękę sołtys. Im mniej osób na nie przychodzi,
tym łatwiej jest jej manipulować pieniędzmi sołeckimi,
bo o podział środków ubiega się mniej podmiotów, więc
4
stali beneficjenci, znajomi sołtys, mają więcej dla siebie. Sołtys manipuluje też przy okazji wniosków o pieniądze sołeckie. Dopiero na zebraniu rada sołecka dowiaduje się o nich,
nie mając czasu wcześniej się z nimi zapoznać. Sołtys ma
obowiązek przedstawienia wniosków z wyprzedzeniem.
Rada sołecka musi mieć czas, żeby zapoznać się ze wszystkimi wnioskami. Nie można dyskutować o czymś, czego się
nie zna. Te nieczyste zagrania skutkują również tym, że sołtys
ma do dyspozycji 7 tys. zł. I znowu te pieniądze idą na imprezy „krewnych i znajomych królika”.
Kogo ma Pan na myśli?
– Proszę zauważyć, że od lat pieniądze dostają niemal wyłącznie hufiec, szkoła podstawowa, Celestynowskie Towarzystwo
Kulturalne i Stowarzyszenie „Koprówka”, w którego zarządzie
zasiada sołtys. Wstrętem napawają mnie te wszystkie intrygi
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Filipowicz-Żaroń. Nie dość, że zasiada w zarządzie Stowarzyszenia „Koprówka”, czyli sama sobie przyznaje pieniądze,
to jeszcze niedawno chciała na jego, czyli swoją rzecz przekazania działki wartej wiele milionów złotych. Wcześniej,
o czym nie wszyscy pamiętają, chciała ten teren zawłaszczyć
na rzecz sołectwa. A przecież niemal dwuhektarowej działki
ani sołectwo, ani stowarzyszenie nie zagospodaruje. Myślę,
że kryć się za tym może niezły interes.
Jakie widzi Pan w tej sytuacji rozwiązanie?
– Moim zdaniem Celestynów jest zbyt dużą miejscowością
na jedno sołectwo. Należy dokonać jego podziału na dwa,
bo sprawiedliwiej będą wtedy dzielone pieniądze. Zresztą
Tekst: A. Kotyra-Przybysz
są też inne sposoby na rozbicie tego niezdrowego układu,
który wytworzył się w Celestynowie. Do odwołania sołtys
wystarczy przecież inicjatywa 100 mieszkańców. Namawiam
wszystkich mieszkańców Celestynowa do uczestnictwa
w zebraniach sołeckich. Nawet jeśli wasza sołtys nie chce was
o nich informować, sami ją o to dopytujcie. To leży w waszym
interesie, bo lepiej mieć odwodnione i gładkie drogi niż kolejną uroczystość na koszt podatnika. Przychodźcie państwo
na spotkania – wtedy będziecie mieli wpływ na to, jak wydawane są wasze pieniądze. Już teraz można zacząć myśleć
o tym, jak zaplanować wydatki sołeckie na 2014 r. W sierpniu,
kiedy wnioski będą rozpatrywane, będzie okazja przyjrzeć się
działaniom sołtys w tej sprawie.
SPOTKANIE SPÓŁKI WODNEJ
W NIEDZIELĘ 7 KWIETNIA ODBYŁO SIĘ WALNE ZEBRANIE CZŁONKÓW SPÓŁKI WODNEJ POGORZEL.
UCZESTNICZYLI W NIM WÓJT GMINY CELESTYNÓW
STEFAN TRACZYK, PRZEWODNICZĄCY SPÓŁKI ADAM
LISIAK, WICEPRZEWODNICZĄCY MIROSŁAW MIELCUCH, SEKRETARZ MONIKA KULIK ORAZ CZŁONKOWIE ZARZĄDU: PIOTR JANIAK I JAROSŁAW ROGALA.
SPOTKANIE W FORMIE PREZENTACJI MULTIMEDIALNEJ POPROWADZIŁ PRZEWODNICZĄCY SPÓŁKI
ADAM LISIAK.
Spółka wodna liczy obecnie 44 osoby, składka na rok
2013 wynosi 120 zł. Ściągalność składek za rok 2012 jest
100-proc., przy czym w ubiegłym roku składka członkowska wynosiła 60 zł (ze względu na to, że spółka powstała
w II połowie 2012 r.). Środki własne uzyskane z wpłat członkowskich wyniosły w ub.r. 2280 zł. Jednymi z głównych celów powołania Spółki Wodnej Pogorzel były: wykonanie,
utrzymanie i eksploatacja urządzeń melioracji wodnych,
szczególnie w zakresie zapobiegania i minimalizowania
skutków powodzi i podtopień, prowadzenie racjonalnej gospodarki wodnej na terenie sołectwa, w tym ochrona wód
przed zanieczyszczeniami, propagowanie prawidłowego
wykorzystywania gruntów zmeliorowanych oraz udzielanie członkom pomocy w sprawach związanych z gospodarką wodną. – Spółka Wodna Pogorzel istnieje od połowy
2012 r., w tym czasie uzyskała NIP, REGON, wpis do katastru
wodnego. Poza tym spółka złożyła wnioski o dotacje celowe do Urzędu Gminy w Celestynowie oraz Starostwa Powiatowego w Otwocku – mówi Adam Lisiak. – W związku z tym,
że spółka została powołana do życia dopiero w II połowie
2012 r., zarząd skupił się na dopełnieniu formalności związanych z jej powstaniem oraz na przygotowaniu działań
na kolejny rok, w tym na złożeniu wniosków o pozyskiwanie funduszy. Wszystkie działania zarządu wykonywane
były społecznie. Rok 2013 zaowocował do tej pory pozyskaniem dotacji z Urzędu Gminy w Celestynowie w wysokości 50 tys. zł oraz ze Starostwa Powiatowego w Otwocku
na kwotę 7 tys. zł. Ponadto uzyskaliśmy opiekę księgowej
oraz założyliśmy konto bankowe Spółki Wodnej Pogorzel.
Planowe wydatki oraz inwestycje Spółki Wodnej Pogorzel
na rok 2013 wynoszą 78 960 zł. Jeszcze w kwietniu planukwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
POGORZEL
jemy złożenie wniosku do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Województwa Mazowieckiego o możliwość pozyskania środków finansowych w realnych ramach od 5 do
15 tys. zł. Naszym celem jest również stałe pozyskiwanie nowych. Zapytanie skierowane do potencjalnych wykonawców, a dotyczące realizacji „Inwentaryzacji cieku Struga Pogorzelska na terenie sołectwa Pogorzel wraz z określeniem
docelowych parametrów hydraulicznych” jest kolejnym etapem działań spółki – dodaje jej przewodniczący.
Do najpilniejszych bieżących spraw należą: konserwacja
Strugi Pogorzelskiej od przecięcia z ul. Główną do końca
zabudowań o długości 1000 m oraz konserwacja rowów
przy ul. Polnej, od ul. Świerkowej przez ul. Główną do Strugi
Pogorzelskiej (łącznie 910 m). Następnie rów od ul. Leśnej
przez ul. Główną do Strugi Pogorzelskiej – 520 m, rów od torów kolejowych do ul. Brzozowej (zachodnia strona) – 300 m,
rów wzdłuż ul. Leśnej przecinający ul. Świerkową, Diamentową, Kolejową – 570 m, rów od Ługu na odcinku zabudowy do
ul. Polnej – 140 m.
Spółka Wodna Pogorzel wykonuje prace na terenie działek należących do członków spółki nieodpłatnie, natomiast
zgodnie z ustawą Prawo wodne zastrzega sobie możliwość
zobowiązania innych właścicieli działek, na których znajdują się tzw. urządzenia wodne, do wykonania prac związanych
z konserwacją rowów według planów spółki na własny koszt,
tzn. na koszt właściciela rowu, przy czym do spółki mogą się
zapisać nowi członkowie.
Podsumowując – działania zarządu Spółki Wodnej Pogorzel
uzależnione są od poziomu wpłat składek członkowskich
oraz uzyskania dotacji zewnętrznych w zaplanowanej wysokości. W przypadku nadwyżki uzyskanych środków finansowych zarząd spółki zadecyduje, jakie kolejne prace zostaną
wykonane, natomiast w sytuacji, kiedy wpływy będą niższe
od oczekiwanych, w pierwszej kolejności zostanie wykonana bieżąca konserwacja rowów w miejscach newralgicznych
– wyjaśnia Adam Lisiak.
Wójt gminy Celestynów Stefan Traczyk wypowiadał się w samych superlatywach, doceniając trud i zaangażowanie zarządu spółki, zaoferował swoją pomoc z ramienia Urzędu Gminy w Celestynowie. Zachęcał też do prac nad stworzeniem
spółek wodnych w Celestynowie, Ostrowie, Ostrowiku, Regucie i Zabieżkach.
5
AKTUALNOŚCI
Tekst i zdjęcie: K. Gąsowska
AKTUALNOŚCI
W JEDNOŚCI
SIŁA
15 KWIETNIA W SZKOLE PODSTAWOWEJ W PODBIELI ODBYŁO SIĘ
WALNE ZGROMADZENIE SPÓŁKI WODNEJ PODBIEL.
SWP jest organizacją samorządową
zrzeszającą zarówno osoby fizyczne, jak
i prawne, których wspólne cele to m.in.
utrzymanie, wykonanie i eksploatacja
urządzeń wodnych, prowadzenie racjonalnej gospodarki wodnej na terenie
działania spółki, wszelkiego rodzaju
ochrona wód przed zanieczyszczeniami,
jak również ochrona przed powodzią terenów działania spółki. Spółka od 3 października 2012 r. posiada osobowość
prawną.
W walnym zgromadzeniu uczestniczyło
ponad 35 osób, w tym wójt gminy Cele-
stynów Stefan Traczyk oraz członek zarządu powiatu otwockiego Janusz Budny. Spotkanie otworzył przewodniczący
zarządu SWP Jerzy Ćwiek, który powitał
uczestników i przedstawił porządek
obrad. Rozpoczęły się one od wyboru
przewodniczącej, którą została Barbara
Cichecka, oraz sekretarza walnego zgromadzenia, na którego wybrano Pawła
Szola. Sekretarz walnego zgromadzenia
przedstawił sprawozdanie z działalności
spółki za okres od czerwca do grudnia
2012 r. Następnie przedstawione zostało sprawozdanie komisji rewizyjnej SWP
WIESŁAW J. MUSZYŃSKI
Tekst i zdjęcie: Redakcja
W WYBORACH UZUPEŁNIAJĄCYCH
DO RADY GMINY CELESTYNÓW,
KTÓRE ODBYŁY SIĘ 19 MAJA BR.,
ZWYCIĘŻYŁ WIESŁAW JÓZEF
MUSZYŃSKI. WYPRZEDZIŁ POD
WZGLĘDEM ODDANYCH NA NIEGO GŁOSÓW LUCYNĘ RUTKOWSKĄ
I JANA CZAJKĘ.
Oficjalnie dane mówią o 1921 uprawnionych do głosowania, z czego do urn
poszły 223 osoby. Na Muszyńskiego
głosowało 90 osób, na Lucynę Rutkowską – 83 wyborców, zaś na Jana Czajkę – 50.
W swoich materiałach wyborczych zapowiadał, że nie zawiedzie wyborców,
bo nie jest politykiem. Pracę w samorządzie będzie traktować jako służbę
obywatelską. Tak pisał o sobie: „Leży
mi na sercu zwiększenie aktywności
społecznej na rzecz dobra wspólnego.
6
z kontroli działalności finansowej i statutowej za rok 2012. Kolejnym punktem
obrad była dyskusja nad sprawozdaniami. Uczestnicy dzielili się refleksjami
dotyczącymi działalności SWP w roku
poprzednim oraz kierunkami rozwoju
i dalszych działań spółki na najbliższy
rok. Po zakończeniu dyskusji na temat
sprawozdań uczestnicy zebrania opracowali roczny plan finansowy oraz plan
pracy i budżet na 2013 r. Wspólnie ustalono wysokość składki członkowskiej
w wysokości 100 zł na rok 2013 oraz
podjęto uchwały w ww. sprawach.
Na zakończenie głos zabrał wójt gminy Celestynów, który zachęcał mieszkańców Podbieli do angażowania się
w przedsięwzięcia spółki i wspólnego
realizowania celów statutowych. Wójt
podkreślił, że wspólnymi siłami można
realizować wszelkie projekty, a w razie
wątpliwości czy problemów członkowie
spółki mogą liczyć na pomoc wójta oraz
pracowników urzędu gminy.
Członek zarządu powiatu Janusz Budny
dobrze ocenił działalność spółki. Nadmienił, iż w powiecie otwockim istnieje
osiem spółek wodnych, z czego aż cztery w gminie Celestynów. Budny podkreślił, że spółki działające w Celestynowie
osiągają sukcesy dzięki dużemu wsparciu finansowemu gminy Celestynów.
NOWYM RADNYM
(...) jestem mieszkańcem Celestynowa
od 1968 r., a więc znane mi są problemy miejscowości i jej mieszkańców.
(...) Jestem praktykującym katolikiem,
zawsze o poglądach prawicowych.
Nigdy nie należałem do jakichkolwiek
partii politycznych. W moim najgłębszym przekonaniu funkcja radnego
powinna być bezinteresowną służbą
społeczną. Jestem człowiekiem kompromisu, ale nie za cenę przyzwoitości
i honoru”.
W wyborach uzupełniających do Rady Gminy Celestynów po rezygnacji
z mandatu radnego Mirosława Szydy
brali udział mieszkańcy ulic: Bagno,
Broniewskiego, Chopina, Dębowej,
Grzybowej, Inżynierskiej, Jankowskiego, Kolejowej, Kościuszki, Kupieckiej,
Kwiatowej, Ludowej, Mokrej, Obrońców Pokoju, Plantowej, Poniatowskiego, Rejtana, Reymonta, Rękasa,
Sienkiewicza, Spornej, św. Kazimie-
rza, Trytonów, Wojska Polskiego,
Wschodniej, Zakręt, Żabiej, Żeromskiego i Żurawiej.
W okręgu nr 6 startowało troje kandydatów. Zarejestrowano następujące
komitety: Komitet Wyborczy Sojuszu
Lewicy Demokratycznej, którego pełnomocnikiem był Tadeusz Lubomir
Apanosowicz-Katłu-Bej, a kandydatką
Lucyna Rutkowska, Komitet Wyborczy
Wyborców Jana Czajki, którego pełnomocnikiem była Malwina Klejn, Komitet
Wyborczy Wyborców Wiesława J. Muszyńskiego, którego pełnomocnikiem
był Henryk Floriańczyk.
Gratulujemy wyboru. Cieszy on tym
bardziej, że zaszczyt reprezentowania
mieszkańców Celestynowa przypadł
w udziale byłemu redaktorowi naczelnemu „Celestynki”. Nowemu radnemu
życzymy samych sukcesów we wprowadzaniu w samorządowe życie swoich obietnic.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
DRUGI TOR Z OTWOCKA DO LUBLINA
Tekst i zdjęcie: Marcin Gawrylik „Gazeta Otwocka”
KOLEJARZE PLANUJĄ UZYSKANIE DO KOŃCA 2015 R.
POZWOLENIA NA BUDOWĘ, A DO KOŃCA 2019 R.
WYBUDOWANIE DRUGIEGO TORU Z OTWOCKA
DO LUBLINA, ZWIĘKSZENIE MAKSYMALNEJ PRĘDKOŚCI POCIĄGÓW NA TYM ODCINKU DO 160 KM/H,
BUDOWĘ SZEREGU WIADUKTÓW, LIKWIDACJĘ
PRZEJAZDÓW I PRZEJŚĆ DLA PIESZYCH. ZAŁOŻENIA
DO GIGANTYCZNEJ INWESTYCJI PKP PLK SA PREZENTOWAŁO SAMORZĄDOWCOM OTWOCKA I OKOLIC
PODCZAS SPECJALNEJ KONFERENCJI.
PKP PLK SA otrzymało wsparcie z funduszy unijnych
na wykonanie projektu budowy drugiego toru na linii kolejowej nr 7 Warszawa – Dorohusk – na odcinku od Otwocka
do Lublina, czyli 149,3 km. Wykonano już wstępną koncepcję dla realizacji przedsięwzięcia oraz uzyskano decyzję
o środowiskowych uwarunkowaniach do przeprowadzenia
inwestycji.
Zgodnie ze wstępnymi założeniami na terenie Otwocka
wybudowane zostaną trzy wiadukty kolejowe, czyli tunele dla samochodów i pieszych. Oprócz tego kompleksowo zmodernizowany ma być wiadukt w ul. Orlej. Kolejarze
planują dla usprawnienia ruchu wybudowanie wiaduktu
w ul. Majowej wraz z podziemnym przejściem dla pieszych,
piesze przejście pod torowiskiem łączące ul. Armii Krajowej
z ul. Warszawską, tunel samochodowy wzdłuż ulic Filipowicza i Żeromskiego oraz zmianę organizacji ruchu w ul. Narutowicza. Ponadto zmodernizowane zostaną przystanki
osobowe Śródborów, Pogorzel, Stara Wieś poprzez budowę
dodatkowych peronów przed przejazdami kolejowymi. Kolejarze planują także wybudowanie wiaduktu w Celestynowie,
który zastąpi przejazd wzdłuż ul. Jankowskiego, oraz przebudowę kładki nad peronami. Wiadomo także, że planowana
jest likwidacja stacji Chrosna.
W imieniu PKP PLK SA koncepcję prezentowali: Krzysztof
Pietras, dyrektor projektu, oraz Marek Rząca i Elżbieta Bąk
– kierownicy kontraktów. Wśród samorządowców uczestniczących w konferencji obecni byli: prezydent Otwocka Zbigniew Szczepaniak, jego zastępcy: Piotr Stefański i Artur Brodowski, oraz wójt gminy Celestynów Stefan Traczyk.
Po spotkaniu, które odbyło się w auli Urzędu Miasta Otwocka,
kolejarze zaprosili samorządowców na przejazd pierwszym
odcinkiem linii kolejowej, która ma zostać rozbudowana,
tj. Otwock – Dęblin.
– Drugi tor jest potrzebny, bo niewątpliwie usprawni przejazd pociągów przez Otwock do Warszawy. Koncepcja kolejarzy jest ambitna, ale założenia bardzo wstępne, więc trudno
je komentować. Na pewno samorząd miasta Otwocka będzie
bardzo aktywnie uczestniczył w pracach projektowych. Wówczas poznamy szczegółowe rozwiązania prezentowane przez
PKP PLK SA – powiedział po spotkaniu prezydent Zbigniew
Szczepaniak. – Martwi nas natomiast informacja o czasowym
odłożeniu realizacji budowy trzeciego, a na niektórych odcinkach czwartego toru na linii Warszawa – Otwock. Wszystko przez zapisy konserwatora o objęciu wiat peronowych
na tym odcinku ochroną – dodał prezydent.
O szczegółach prac projektowych będziemy informowali
na bieżąco.
BUDOWA W TOKU
Tekst i zdjęcie: RPKiS
JUŻ NIEDŁUGO WIĘCEJ MIEJSC DLA NAJMŁODSZYCH
MIESZKAŃCÓW GMINY CELESTYNÓW! PRZEDSZKOLE
SAMORZĄDOWE W STAREJ WSI BĘDZIE MOGŁO PRZYJĄĆ WIĘKSZĄ LICZBĘ PRZEDSZKOLAKÓW.
Do końca maja br. planowane jest zakończenie robót budowlanych w Przedszkolu Samorządowym w Starej Wsi.
Prace rozpoczęły się we wrześniu 2012 r. Inwestycja pochłonęła z budżetu gminy 380 tys. zł. Prace budowlane wiązały się m.in. z budową nowej sali dla 25 dzieci, budową kuchni wraz z zapleczem gospodarczo-socjalnym, gabinetem.
Zmieniono poza tym sposób użytkowania części istniejących
pomieszczeń.
Mimo iż rekrutacja na przyszły rok przedszkolny została zamknięta w marcu, to po zakończeniu prac budowlanych
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
możliwe będzie przyjęcie nowych przedszkolaków. W pierwszej kolejności będą przyjmowane dzieci z listy rezerwowej
utworzonej po zakończeniu marcowej rekrutacji.
Planowane oficjalne otwarcie „nowego” przedszkola samorządowego przewidziane jest na Dzień Dziecka.
7
INWESTYCJE
Tekst i zdjęcie: K. Gąsowska
MAŁA WIEŚ,
RELACJA
WIELCY LUDZIE
W MIEJSCOWOŚCI DYZIN TRWA
REMONT ŚWIETLICY WIEJSKIEJ,
PRZYSZŁEGO CENTRUM KULTURY.
PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY
JEST ZE ŚRODKÓW UNIJNYCH,
A KONKRETNIE Z OSI 4 PROGRAMU
ROZWOJU OBSZARÓW WIEJSKICH
(LEADER).
Nie ma wątpliwości, że świetlica jest
niezwykle potrzebna mieszkańcom.
Wszakże świetlica wiejska to idealne
miejsce do twórczego spędzania czasu
wolnego dla dzieci i młodzieży, a także
miejsce spotkań integracyjnych oraz
zebrań starszych przedstawicieli wsi czy
też zebrań jej mieszkańców dotyczących
kształtowania rozwoju miejscowości.
Świetlica jest również wspaniałym miejscem rozwijania zainteresowań oraz
aktywizowania lokalnej społeczności.
Do tego samego wniosku doszli mieszkańcy wsi Dyzin.
A wszystko zaczęło się tak… Z inicjatywy lokalnych społeczników, m.in.:
Marii Dobruckiej – sołtys Dyzina, Zbigniewa Konefała – radnego gminy Celestynów, Barbary Regulskiej oraz strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej
w Dyzinie, postanowiono wyremontować budynek świetlicy wiejskiej, aby
w przyszłości był on swego rodzaju przystanią kulturalno-integracyjną mieszkańców. Postanowiono, że środki na
realizację zadania zostaną pozyskane
za pośrednictwem LGD Natura i Kultura, w ramach działania 413 „Wdrażanie
lokalnych strategii rozwoju” Programu
Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata
2007-2013 (tzw. małe projekty).
Operacje w ramach „małych projektów”
są finansowane w 70 proc. ze środków
8
unijnych, pozostałe 30 proc. to tzw.
wkład własny. Z uwagi na to, że OSP
nie posiada własnych funduszy, postanowiono, że wkład własny stanowić
będą środki z funduszu sołeckiego
oraz praca społeczna strażaków oraz
mieszkańców Dyzina. Stowarzyszenie
postanowiło, że w ramach realizacji powierzonych zadań zostanie przepracowanych ok. 300 godzin w ramach prac
społecznych, w skład których wchodzić
mają m.in.: wymiana części instalacji
elektrycznej, naprawa futryn, malowanie ścian, sprzątanie itp.
Trzeba podkreślić, że środki z programu Leader przyznawane są na zasadzie refundacji, co oznacza, że dopiero
po zakończeniu realizacji zadania i pozytywnym rozpatrzeniu przez agencję
płatniczą wniosku o wypłatę następuje
przekazanie środków. Z pomocą strażakom przyszedł Urząd Gminy w Celestynowie, który pożyczył środki na realizację operacji.
Remont jest w toku, mieszkańcy codziennie spotykają się w świetlicy,
aby dokończyć prace. Wymieniono
osiem par drzwi, włącznie z zewnętrznymi, oraz naprawiono istniejące piece
grzewcze. Obecnie ochotnicy zajmują się szpachlowaniem, malowaniem
ścian oraz sprzątaniem po bieżących
pracach. Świetlica posiada wiatrołap,
dwie sale przeznaczone na spotkania
i zajęcia, łazienkę, kuchnię oraz dwa
pomieszczenia socjalne. Zakończenie projektu (termin złożenia wniosku
o płatność) przewidziane jest na czerwiec br. Po remoncie świetlica będzie
idealnym miejscem spotkań kulturalnych, społecznych, integracyjnych oraz
aktywizujących.
Godne uwagi jest to, iż członkowie OSP
i mieszkańcy – na czele z sołtys Dobrucką, radnym Konefałem oraz mieszkanką
Dyzina Barbarą Regulską – nie spoczęli
na laurach. Po uzyskaniu dofinansowania na remont świetlicy został złożony
wniosek o dofinansowanie budowy
placu zabaw przeznaczonego dla najmłodszych mieszkańców wsi. Plac zabaw będzie się znajdował przy remizie
strażackiej, na działce należącej do OSP.
Przewiduje się, że od czerwca przyszłego roku dzieci będą mogły bawić się na
świeżym powietrzu w miejscu zaadaptowanym do ich potrzeb. Oprócz środków unijnych strażacy z OSP w Dyzinie
uzyskali fundusze z budżetu gminy na
budowę strażnicy. Prace rozpoczęły się
już trzy lata temu, ale niestety, mimo
wielkiego wkładu strażaków w działania społeczne budowa nadal trwa
z uwagi na brak wystarczających środków na pokrycie wszystkich jej kosztów.
Choć realizacja zadań nie obyła się bez
problemów (wniosek o dofinansowanie remontu świetlicy został złożony
w marcu 2011 r., a umowę podpisano
w sierpniu 2012 r.), to warto angażować się w tego typu przedsięwzięcia,
co pokazują strażacy i mieszkańcy Dyzina. Wspólna praca, duże poświęcenie
społeczne mieszkańców umożliwiają
realizację projektów mających na celu
rozwój wsi oraz zwiększenie integracji
i aktywizacji mieszkańców.
Ochotnicza Straż Pożarna w Dyzinie
działa od 1961 r. i nie tylko bierze udział
w akcjach gaśniczych, ale też dba o rozwój swojej miejscowości. Jej prezesem
jest Marian Trybuch.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
W WARSZAWIE ODBYŁO SIĘ MIĘDZYNARODOWE
SEMINARIUM DOTYCZĄCE PARTNERSTWA MIEJSKO-WIEJSKIEGO. CELESTYNÓW REPREZENTOWAŁ
WÓJT STEFAN TRACZYK, JEDYNY – OBOK WÓJT
WIĄZOWNY ANNY BĘTKOWSKIEJ – SZEF GMINY
Z TERENU POWIATU OTWOCKIEGO.
W Centrum Nauki „Kopernik” toczyły się dwudniowe obrady w ramach II Seminarium Europejskiego pod hasłem
„Budowanie partnerstwa miejsko-wiejskiego w przyszłych
europejskich programach rozwojowych”. Wzięli w nim udział
przedstawiciele polskich i zagranicznych gmin, parlamentu
i prezydenta RP oraz osoby pełniące funkcje w komisjach
unijnych.
Przybyłych powitał i poprowadził sesję plenarną marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, a referaty
wygłosili m.in. minister rozwoju regionalnego Elżbieta
Bieńkowska, przewodniczący Komisji Polityki Spójności Terytorialnej Komitetu Regionów Marek Woźniak, prezydent
m.st. Warszawy oraz przewodnicząca Eurocities Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Mówcy omawiali zagadnienia i problemy dotyczące możliwości rozwojowych gmin miejskich i wiejskich w kontekście ich harmonijnej i zgodnej współpracy. W dzisiejszych
czasach konieczne jest zintegrowane podejście do lokalnego gospodarowania. Wszystkie obszary miejskie i wiejskie
w Polsce mają potencjał rozwojowe i tak należy je postrzegać,
niezależnie od tego, gdzie się znajdują. Obszary te – miejskie
i wiejskie – są ze sobą na zawsze związane i od siebie uzależnione. Zamiast rywalizować czy podtrzymywać uprzedzenia i konflikty, powinny zacieśniać współpracę między sobą,
czyli budować zintegrowane podejście. Ważne jest, żeby obie
strony zdawały sobie sprawę, jak wiele mogą zyskać, budując
partnerstwo. Wymaga ono świadomości wspólnych problemów, ale też wspólnych korzyści.
– Wspólnym mianownikiem w osiągnięciu sukcesu jest wzajemne zaufanie między partnerami i rozumienie swoich potrzeb, a także długofalowość planowania. Metropolie muszą
być bezpośrednio włączone do negocjacji nad organizacją
takiego partnerstwa, szczególnie w ubieganiu się o środki unijne. Warszawa wraz z kilkoma gminami wypracowuje
obecnie pewien program w tym zakresie, ale za wcześnie
jeszcze na mówienie o szczegółach – powiedziała Hanna
Gronkiewicz-Waltz.
Podczas dyskusji panelowych omawiano zagadnienia partnerstwa ujęte w blokach tematycznych, takich jak „Rządowe
podejście do partnerstwa miejsko-wiejskiego: funkcjonalne
aspekty tworzenia polityk”, „Uzasadnienie dla istnienia partnerstwa miejsko-wiejskiego – cele i korzyści”, „Finansowanie
partnerstwa terytorialnego: wyzwania i rozwiązania” oraz
innych. Kolejnego dnia sesje dyskusyjne dotyczyły dwóch
zagadnień – „Kluczowych aspektów do rozważenia w programowaniu” oraz „Implikacji do programowania i wdrażania”. Ich moderatorem był prof. Jacek Zaucha z Uniwersytetu Gdańskiego, a wśród dyskutantów znaleźli się m.in. Calin
Chira ze Związku Gmin Rumunii, członek Rady Gmin i Regionów Europy (CEMR), Dilwyn Roberts, członek Rady Europy,
przewodniczący Rady Hrabstwa Północnej Walii, Zbigniew
Strzelecki, dyrektor Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego, Charlina Vitcheva (Komisja Europejska, Dyrekcja
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
PARTNERSTWO
PONAD WSZYSTKO
Tekst i zdjęcie: P. Kitrasiewicz
Generalna Polityki Regionalnej i Miejskiej). Podsumowania
dwudniowych obrad dokonali: Richard Wakeford (przewodniczący UK Sustainable Development Research Network),
Michael Ralph (doradca dyrektora generalnego polityki regionalnej i miejskiej), Jan Olbrycht (Parlament Europejski).
– Obrady były bardzo ciekawe, mimo że pokazywały, pokazywały, jak daleka jest jeszcze nasza droga do Europy Zachodniej. Nasze problemy, jak chociażby trudności komunikacyjne
w gminach wiejskich, nawet tych leżących w pobliżu dużych
miast, nie mówiąc o bardziej odległych jak Celestynów,
pokazują, że pod pewnymi względami miasto ma zawsze
przewagę nad wsią. I odwrotnie, wieś produkuje żywność,
ma lasy pełne zwierzyny, owoców leśnych i świeżego powietrza. Gdyby pomiędzy obu obszarami, czyli miastem
i wsią, zaistniała prawdziwa partnerska współpraca oparta
na obustronnych korzyściach, wtedy ruszylibyśmy z rozwojem szybkim krokiem. Do tego jednak oprócz zachęty unijnej i rządowej potrzebna jest realna pomoc, ale przede
wszystkim zmienianie ludzkiej mentalności. Bo nic z tego
nie będzie, jeśli każdy będzie widział tylko czubek własnego
nosa i będzie zamykać się na innych w wąskim zaścianku własnych interesów – powiedział wójt Traczyk.
Dwudniowe spotkanie miało również swoją część artystyczno-kulturalną. Wieczorem po obradach pierwszego dnia
uczestnicy mieli możliwość odbycia wycieczki autokarowej
do podwarszawskiego Karolina, gdzie w Mateczniku Mazowsze, siedzibie Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni
i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego, obejrzeli
występ znanego nie tylko w Polsce, ale też daleko poza jej
granicami zespołu folklorystycznego. Artyści zaprezentowali ludowe tańce i piosenki z różnych regionów Polski,
a ich występ zapowiedział gospodarz wieczoru Adam Struzik,
bowiem kuratelę nad Matecznikiem Mazowsze sprawuje województwo mazowieckie.
9
SAMORZĄD
OŚWIATA
SPRAWOZDANIE
SOŁTYSA GLINY ZA 2012 R.
Tekst: A. Kotyra-Przybysz
W NIEDZIELĘ 14 KWIETNIA BR.
ODBYŁO SIĘ ZEBRANIE WIEJSKIE
W SPRAWIE SPRAWOZDANIA
Z DZIAŁALNOŚCI SOŁTYSA
I RADY SOŁECKIEJ GLINY
ZA ROK 2012. PRZYBYLI
NA NIE MIESZKAŃCY WSI
ORAZ WÓJT GMINY CELESTYNÓW
STEFAN TRACZYK.
Zebranie prowadził sołtys Gliny Piotr Lisowski, który po powitaniu wszystkich
obecnych oraz podziękowaniu za przybycie złożył sprawozdanie z działalności
sołectwa.
– Upłynęły niemal dwa lata, od kiedy
pełnię zaszczytną funkcję sołtysa wsi
Glina. Od tamtego czasu wraz z radą sołecką działamy dla dobra naszej małej
ojczyzny. Myślę, że to był dobry rok dla
wsi Glina, w tym czasie udało się w pełni
wyposażyć plac zabaw dla dzieci, który
bardzo cieszy milusińskich. Po raz kolejny zorganizowaliśmy największą imprezę integracyjną dla naszej społeczności
gminnej – Dzień Gminy Celestynów.
To wydarzenie, w którym chętnie biorą
udział mieszkańcy, ale też goście spoza
gminy. W realizacji tych przedsięwzięć
szczególnie pomagały nam Urząd Gminy w Celestynowie i GOK, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Jeśli chodzi o inwestycje, to krok po
kroku postępują prace drogowe, które
doprowadziły do utwardzenia ul. Sosnowej na długości 300 m. Wysypano na
nią tłuczeń i uwałowano nawierzchnię.
Udało się również doprowadzić do wykonania pierwszego etapu ul. Wspólnej,
która będzie ulicą z utwardzoną nawierzchnią w postaci kostki brukowej.
Glina doczekała się również pierwszego etapu nowoczesnego, czytelnego
oznakowania ulic, które przyciąga teraz wzrok mieszkańców sołectwa i jego
gości. W minionym roku udało się zmodernizować i znacznie poprawić stan
techniczny boiska do piłki plażowej
oraz zorganizować wspólnie z radą
sołecką i Gminnym Ośrodkiem Kultury
w Celestynowie ognisko dla dzieci z naszej miejscowości i ich rodziców. Wziął
w nim udział również wójt gminy Celestynów Stefan Traczyk – relacjonował
sołtys Lisowski.
W dalszej części spotkania podsumowano również prace Spółki Wodnej
Glina. – W roku 2012 wykonano dokumentację techniczną Strugi Pogorzelskiej w celu przywrócenia parametrów przepływowych cieku z lat
70. Uzyskano dla tego przedsięwzięcia
zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony
Środowiska w Warszawie oraz Mazowieckiego Parku Krajobrazowego
im. Czesława Łaszka. Dzięki pracom
melioracyjnym stworzono możliwość
odpływu do Strugi Pogorzelskiej od
granicy z Pogorzelą do granicy z Dyzinem o długości 1700 m wraz z dopływem o długości 300 m. Otworzono
rów Zygmunta od Strugi Pogorzelskiej
do ul. M. Dąbrowskiej oraz od osiedla
do jednostki wojskowej o długości
1000 m. Zrealizowano również otworzenie rowu od Strugi Pogorzelskiej
do ul. Długiej i dalej do lasu na długości 476 m oraz wykonano otworzenie rowu od Strugi Pogorzelskiej do
ul. Otwockiej – podsumował sołtys
Gliny oraz wiceprzewodniczący Spółki
Wodnej Glina Piotr Lisowski.
– Na koniec pragnę serdecznie podziękować członkom rady sołeckiej w Glinie, a w szczególności Elżbiecie Wójcik,
przewodniczącej rady, która zawsze
uśmiechnięta, z głową pełną pomy-
słów potrafi zachęcić mieszkańców
do współpracy, jest moją prawą ręką
w organizacji wszelkich imprez sportowo-kulturalnych. Janowi Jarzębskiemu, który jest obecny zawsze i wszędzie, kiedy tylko potrzebna jest pomoc, nigdy nie odmawia, zawsze mogę
na nim polegać, to sumienny, niezawodny członek rady sołeckiej. Marzena
Możdżańska, sekretarz w radzie sołeckiej, podobnie jak pozostali członkowie
rady zawsze zgadza się z moimi pomysłami i wspiera każdą inicjatywę, świetnie dogaduje się z mieszkańcami wsi
i na każde pytanie ma odpowiedź. Jacek
Płukalski, członek rady, osoba bardzo
pracowita, popiera mnie we wszystkich
pomysłach, odznacza się pracowitością
i sumiennością. Iwona Kurach – cicha,
spokojna, niezwykle konsekwentna
i uczynna osoba, zawsze razem osiągamy zamierzone cele, jest członkiem
rady. Na koniec podziękowania dla niezwykłej osoby, także w życiu prywatnym – dla mojej żony Iwony Lisowskiej,
kobiety, która od początku mnie wspiera we wszystkich działaniach, jej świeże
spojrzenie na świat często pozwala mi
nabrać właściwej perspektywy do ludzi
i świata. W czarujący sposób dba o mój
społeczny wizerunek sołtysa, w radzie
pełni funkcję skarbnika.
Radnym gminy Celestynów, panu wójtowi, panu sekretarzowi i przewodniczącemu rady gminy, pracownikom
urzędu gminy, GOK i przede wszystkim
mieszkańcom Gliny oraz innym osobom dziękuję za wspieranie wszelkich
przedsięwzięć i inicjatyw, za zaangażowanie, a także doskonałą współpracę.
Dziękuję za dobre słowo, wszelkie porady, cenne wskazówki i uwagi. Wiem,
że nie wszystko zostało zrobione i jeszcze wiele przed nami. Każdemu z nas
leży na sercu dobro naszej małej ojczyzny, dlatego jedynie dzięki współpracy
i zaangażowaniu wielu osób uda się
nam pokonać wszelkie trudności i dojść
do zamierzonego celu – dodał Piotr
Lisowski.
Sołtys i Rada Sołecka Gliny, Gminny Ośrodek Kultury zapraszają na POWITANIE LATA.
Impreza odbędzie się 30 CZERWCA NA BOISKU W GLINIE.
W programie m.in. występy amatorskich zespołów ludowych, zabawa taneczna
i mnóstwo atrakcji dla dzieci.
10
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
KONTROWERSJE
W SPRAWIE PRZEDSZKOLA W REGUCIE
SOŁTYS SOŁECTWA JATNE WITOLD KIELER
POSTANOWIŁ ZABRAĆ GŁOS.
ROZMAWIA Z NIM KAROLINA GĄSOWSKA.
Dlaczego sprawa przedszkola w Regucie jest tak bardzo
kontrowersyjna?
– Ludzie myślą, że nastąpi likwidacja przedszkola, ale ja jako sołtys uczestniczę we wszystkich sesjach Rady Gminy Celestynów
i nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek była mowa o likwidacji którejkolwiek placówki szkolnej lub przedszkolnej. Całą
sesję w Regucie [sesja Rady Gminy w Regucie z 25 kwietnia br.
– red.] uważam za wielką manipulację mającą na celu przedstawienie wójta jako tego, który dąży do zamknięcia przedszkola
i zdyskwalifikowania go w oczach mieszkańców. Najbardziej
zdumiewa to, jak łatwo grupa radnych zmanipulowała mieszkańców Reguta. Nikt nie zapytał [podczas obrad sesji Rady
Gminy w Regucie 25 kwietnia br.], dlaczego obniżyli budżet
na oświatę i dlaczego udają, że nie ma to wpływu na funkcjonowanie szkół i przedszkoli. Tłumaczę to sobie, iż ludzie mało
interesują się zawiłościami budżetowymi i tym, jakie to ma przełożenie na życie codzienne każdego sołectwa.
Uważa Pan, że część radnych chce zdyskwalifikować wójta
w oczach mieszkańców?
– Tak, chociażby poprzez zajęcie stanowiska przez grupę radnych w sprawie stanowiska Rady Gminy Celestynów dotyczącego działań wójta gminy Celestynów Stefana Traczyka w zakresie
oświaty gminnej w roku 2013, w tym w zakresie rekrutacji dzieci
i funkcjonowania przedszkoli i punktów przedszkolnych, do których uczęszczają dzieci z terenu gminy Celestynów.
A jaki to ma związek?
– Wyżej wspomniana grupa radnych z maniakalnym uporem,
za wszelką cenę stara się zdewaluować pracę wójta i pracowników gminy.
Jakiś przykład...
– Wspomniane stanowisko Rady Gminy Celestynów zaczyna się
od słów: „(…) Rada Gminy Celestynów negatywnie ocenia pracę
dotyczącą jakości zarządzania i sprawowania nadzoru ze strony
wójta gminy Celestynów Stefana Traczyka nad gminną oświatą (…)”. Tu następuje pierwsze kłamstwo. To nie jest stanowisko
całej rady gminy, gdyż kilku radnych było przeciwnego zdania.
Jasne jest, że jest to stanowisko tej grupy radnych, która doprowadziła do referendum, nie patrząc na koszty i nie słuchając
głosów przeciwników referendum. Mimo że odwołanie wójta
w referendum nie powiodło się, radnych niczego to nie nauczyło.
Ale rada jako organ stanowiący i kontrolny w gminie ma
prawo wyrażać opinię na temat pracy urzędu i wójta...
– Tak, ale jak pani wspomniała, rada jest organem stanowiącym,
nie bierze odpowiedzialności za własne działania. W „Celestynce”, która ukazała się tuż przed referendum, pisałem o grupie
radnych, która, nie słuchając głosów przeciwnych, a jednocześnie mając większość, podejmuje uchwały, które na pierwszy
rzut oka mają sens. Dopiero w trakcie realizacji takich uchwał
wychodzi, że są to, mówiąc oględnie, nieprzemyślane buble,
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
za powstanie których nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.
Przykładem może być uchwała w sprawie referendum, za które
ponad 23 tys. zł zapłaciliśmy my, podatnicy. Takim samym nieprzemyślanym bublem okazała się uchwała zmniejszająca budżet oświaty gminnej o 6 proc., co w liczbach bezwzględnych
daje sumę ponad 800 tys. zł. Szczytem indolencji jest twierdzenie głoszone przez tę samą grupę radnych, że nie ma to wpływu
na funkcjonowanie szkół i przedszkoli. Obciążenie odpowiedzialnością za to wójta jest zwykłym chamstwem i pachnie prywatą.
Wróćmy do sesji wyjazdowej w Regucie. Jak mieszkańcy
reagowali na stanowisko rady w sprawie działań wójta
w zakresie oświaty?
– Na sesji wyjazdowej w Regucie niektórzy mieszkańcy wypowiadali się, jak to wójt łamie prawo, wstrzymując nabór do przedszkola, a najbardziej przegrany w swoich poglądach był były
radny Henryk Floriańczyk, którego komentował nie będę, żeby
nie zniżać się do jego poziomu. Dziwi mnie natomiast to, że nie
zareagował na to prowadzący obrady przewodniczący Rady
Gminy Celestynów, zareagował natomiast wiceprzewodniczący.
Mieszkańcy nie są zadowoleni, gdy słyszą, że będzie likwidacja przedszkoli czy wstrzymany nabór...
– Oczywiście, że nie są, ale na funkcjonowanie budżetu oświaty gminnej powinni spojrzeć trochę inaczej. Zaprezentuję to
w ten sposób: mając do dyspozycji w rodzinie zarobki męża
i żony, wiedziemy dość dostatnie życie, ale gdy jedno z małżonków straci pracę, rodzice muszą się dobrze nakombinować,
czy nakarmić dzieci, czy przyjąć gości. W taki sam sposób funkcjonuje budżet oświaty gminnej. Przez 22 lata prowadziłem
własny zakład produkcji materiałów budowlanych i nieraz musiałem podejmować trudne decyzje. Dlatego wstrzymanie naboru dzieci do przedszkola do czasu znalezienia źródła finansowania nowego naboru uważam za słuszne. Tak postępuje
rozsądny gospodarz – najpierw szuka pieniędzy, a dopiero jak
je ma, rozpoczyna inwestowanie. Nie jest ważne, czy to będzie
naprawa drogi, czy inwestycja oświatowa, jaką jest nabór dzieci do przedszkola. W uchwalonym budżecie pieniądze na jakiś
cel można znaleźć tylko poprzez zabranie ich kosztem mniej
ważnej inwestycji, a ponieważ środki do podziału są zawsze
małe, dlatego każda inwestycja jest ważna. Zabranie pieniędzy
np. z inwestycji drogowych na inwestycje oświatowe zawsze
będzie budziło kontrowersje i jest dla wójta decyzją trudną.
Jak znaleźć złoty środek?
– Po pierwsze, nie pozwólmy sobą manipulować, rozliczajmy
swoich radnych z podejmowanych decyzji, i to nie tylko na poziomie swojej miejscowości, ale też całej gminy. To, że dyskusja
radnych jest nieraz na żenująco niskim poziomie i mało merytoryczna, można wybaczyć – nie każdy jest erudytą. Najgorsze
jest to, że radni nie wyciągają wniosków z popełnionych błędów. Na pewno wspomnianej grupie radnych obce są termin
„misja społeczna” i słowo „kompromis”. Nie kłótnie, ale poczucie
misji społecznej i kompromis pozwolą budować społeczeństwo
obywatelskie w oparciu o naszą małą ojczyznę, jaką jest gmina.
Wspomniane stanowisko w sprawie działań wójta w zakresie
oświaty uważam za jeden wielki paszkwil. Rozesłanie go do
wiadomości Kuratorium Oświaty w Warszawie, wojewody mazowieckiego i dyrektorów placówek oświatowych na terenie
gminy to kalanie własnego gniazda.
11
NASZE SPRAWY
OŚWIATA
DLA SPORTU
I KULTURY
Tekst: RPI
ZAJĘCIA ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚĆ GRY
W BADMINTONA, PIŁKĘ SIATKOWĄ, KOSZYKÓWKĘ
ORAZ W PIŁKĘ NOŻNĄ, A POZA TYM NAUKA TAŃCA
TOWARZYSKIEGO I UDZIAŁ W BIEGACH OKOLICZNOŚCIOWYCH ORAZ MOŻLIWOŚĆ ZOBACZENIA INSCENIZACJI HISTORYCZNYCH – WSZYSTKO TO OFERUJĄ
MIESZKAŃCOM ORGANIZACJE POZARZĄDOWE,
KTÓRE W TYM ROKU OTRZYMAŁY JUŻ DOFINANSOWANIE Z GMINY CELESTYNÓW.
Na zadania w zakresie sportu realizowane w tym roku m.in.
przez stowarzyszenia i fundacje gmina Celestynów przeznaczyła 47 tys. zł. W ramach konkursu dofinansowanie otrzymały trzy organizacje działające na terenie gminy. Pierwsza
z nich, Akademia Młodego Piłkarza Warszawa-Radość, prowadzi szkolenia piłkarskie dla dzieci w wieku 5-13 lat. Zma-
gania młodych piłkarzy podczas treningów można zobaczyć
na celestynowskim orliku. Kolejna organizacja, Fundacja Nauka
– Sport – Rekreacja, w ramach otrzymanej dotacji prowadzi
dla dzieci i młodzieży zajęcia z badmintona, piłki siatkowej,
koszykówki. Oferuje ona również naukę tańca towarzyskiego oraz udział w biegach okolicznościowych. Jak informuje w swojej ofercie zarząd fundacji, proponowane przez nią
zajęcia mają na celu doskonalenie umiejętności technicznych
i taktycznych właśnie z tych dyscyplin sportu. Na przeprowadzenie zajęć sportowych z piłki nożnej dofinansowanie otrzymało również stowarzyszenie sportowe działające w Regucie.
Regucki Klub Sportowy „Bór” zaoferował treningi piłki nożnej
dla dzieci i młodzieży.
Obok zajęć sportowych mieszkańcy mogą liczyć również
na imprezy plenerowe i uroczystości związane z historią gminy.
Tegoroczny budżet przewiduje na to 28 tys. zł. W ramach zadań
w zakresie kultury mieszkańcy mogli już zobaczyć inscenizację
walki pomiędzy niemiecką obsadą fortyfikacji Dąbrowieckiej
Góry a zwiadem sowieckiej 2. Armii Pancernej. Stowarzyszenie na rzecz Zabytków Fortyfikacji „Pro Fortalicium” w ramach
otrzymanego dofinansowania zorganizuje również obchody
Dnia Wojska Polskiego, podczas którego mieszkańcy gminy
oraz miłośnicy militariów mogą spodziewać się wielu atrakcji.
Projekt „Profesjonalny i efektywny Urząd Gminy w Celestynowie!
Program modernizacji i podniesienia jakości zarządzania w Urzędzie Gminy w Celestynowie”
jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
W dobie ciągłych zmian dotyczących zarówno przepisów prawa, zadań, jak i wymagań stawianych przedstawicielom władzy samorządowej szkolenia pracowników instytucji sektora
finansów publicznych stają się jednym z ważniejszych sposobów radzenia sobie z procesami implementacji nowych procesów.
Inwestowanie w rozwój kapitału ludzkiego i rozwój kluczowych kompetencji w procesie budowania gospodarki opartej na wiedzy jest traktowane priorytetowo od momentu wejścia Polski
do Unii Europejskiej.
Przedmiotowe zmiany nie dotyczą tylko tego, co dzieje się w urzędach administracji publicznej. Zmieniają się również oczekiwania mieszkańców społeczności lokalnych wobec tych, którzy w ich imieniu sprawują władzę. Zmieniają się także formy komunikacji między mieszkańcami a urzędnikami, jak też ambicje i wyobrażenia, jak miejsce, w którym mieszkamy, powinno
wyglądać i funkcjonować.
Aby sprostać rosnącym wymaganiom, Urząd Gminy w Celestynowie w połowie 2011 r. aplikował do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o przyznanie środków na realizację
projektu„Profesjonalny i efektywny Urząd Gminy w Celestynowie! Program modernizacji i podniesienia jakości zarządzania w Urzędzie Gminy w Celestynowie”.
Aplikacja została oceniona pozytywnie i projekt 1 stycznia 2012 r. wszedł w fazę realizacji. Jest on współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu
Społecznego, priorytet V Dobre rządzenie, działanie 5.2 Wzmocnienie potencjału administracji samorządowej, poddziałanie 5.2.1 Modernizacja zarządzania w administracji samorządowej.
Zakończenie realizacji projektu zostało zaplanowane na 31 sierpnia 2013 r.
Projekt zakłada kompleksowy wzrost kwalifikacji i kompetencji kadr administracyjnych gminy Celestynów poprzez ich udział w zaprogramowanych formach kształcenia, a także wdrożenie
nowych usprawnień zarządczych i usług publicznych w Urzędzie Gminy w Celestynowie.
Główne cele realizowanego projektu to modernizacja i podniesienie jakości zarządzania w Urzędzie Gminy w Celestynowie poprzez zwiększenie wiedzy i kompetencji zawodowych wśród
45 pracowników samorządowych zatrudnionych w Urzędzie Gminy w Celestynowie poprzez ich udział w studiach podyplomowych, szkoleniach i kursach podnoszących kwalifikacje w zakresie
m.in. prawa administracyjnego, zarządzania gminą, rachunkowości budżetowej, finansów publicznych, ochrony środowiska, ICT, kompetencji interpersonalnych, a także zwiększenie uczestnictwa urzędników powyżej 45. roku życia w szkoleniach.
Tematyka zaplanowanych szkoleń jest odpowiedzią na potrzeby pracowników i ambicją stworzenia urzędu, w którym załatwianie swoich spraw jest szybkie, kompetentne i przyjazne.
Wśród szkoleń znajdują się szkolenia dotyczące prawa administracyjnego, zarządzania gminą, rachunkowości budżetowej, finansów publicznych, ochrony środowiska, zarządzania kryzysowego, prawa zamówień publicznych oraz szkolenia Information and Communication Technology.
Dodatkowo trzeba podkreślić, iż celestynowskie kadry administracji samorządowej bardzo rzadko uczestniczą w podnoszeniu kwalifikacji z racji ograniczonych środków własnych UGC
na szkolenia. Rzadko który urzędnik(czka) ma możliwość regularnego brania udziału w niezbędnych szkoleniach. Do jeszcze większej rzadkości należy udział pracowników w studiach
podyplomowych.
W celu podniesienia umiejętności profesjonalnej obsługi klientów przygotowano również szkolenia tzw. miękkie, mające na celu podnoszenie kompetencji interpersonalnych i skutecznej,
przyjaznej komunikacji.
Projekt zakłada, że udział w zaplanowanych formach kształcenia wpłynie na poprawę obsługi klientów urzędu, jak też na wzrost odczucia komfortu podczas korzystania z jego usług.
W dalszej części projektu planowane jest również opracowanie procedury konsultacji społecznych, których celem jest zwiększenie komunikacji między mieszkańcami a urzędem gminy
poprzez informowanie mieszkańców o istotnych dla nich sprawach oraz uzyskiwanie ich opinii.
Kierownik projektu: Ewa Baran
12
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Tekst: RPI
REKRUTACJA
Nabór do przedszkoli w Gminie Celestynów dobiegł końca. Po zakończeniu rozbudowy Przedszkola Samorządowego w Starej Wsi, planowanym na
koniec maja br., nowa przedszkolna sala
zapewni miejsce dla 25 dzieci z terenu
gminy. Dzięki temu w roku szkolnym
2013/2014 do publicznego przedszkola
będzie mogło uczęszczać więcej maluchów. W pierwszej kolejności dostaną
się dzieci z list rezerwowych.
Warto wspomnieć, że przyszły rok szkolny będzie ostatnim, w którym rodzice
dzieci pięcioletnich zadecydują o tym,
czy będą one odbywać roczne przygotowanie przedszkolne w szkole czy też
w przedszkolu. Od września 2014 r. odbywanie rocznego przygotowania przed-
ZAKOŃCZONA
szkolnego w oddziałach przedszkolnych
w szkołach podstawowych, zgodnie
z Ustawą o systemie oświaty, stanie się
obowiązkiem każdego pięciolatka.
Takie rozwiązanie pozwoli m.in. na
zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach publicznych. W roku bieżącym do
Przedszkola Samorządowego w Celestynowie zostało przyjętych 52 pięciolatków, co stanowi ok. 40 proc. wszystkich
przyjmowanych dzieci, na skutek czego
liczba miejsc dla dzieci trzy- i czteroletnich jest ograniczona.
Kwiecień obfitował w bardzo ważne wydarzenia dla naszych uczniów. 4 kwietnia
szóstoklasiści zmierzyli się z obowiązkowym sprawdzianem na koniec edukacji
w szkole podstawowej (jego wynik ma
charakter jedynie informacyjny), natomiast 23-25 kwietnia uczniowie klas
trzecich Zespołu Szkół w Celestynowie
przystąpili do egzaminu gimnazjalnego, którego rezultaty w dużym stopniu
zadecydują o przyjęciu do wymarzonej
szkoły ponadgimnazjalnej. Test gimnazjalny składał się z trzech części: humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej
oraz językowej. O wynikach egzaminów
i sprawdzianów dowiemy się tydzień
przed zakończeniem roku szkolnego.
Wielkimi krokami zbliża się Dzień
Dziecka. Z okazji tego święta 29 maja
w Szkole Podstawowej w Starej Wsi
zostanie zorganizowany piknik sportowy dla dzieci i młodzieży z terenu gminy
Celestynów.
skiego w Otwocku. Grzegorz Michalczyk, członek zarządu powiatu otwockiego, podziękował dyrektor Joannie
Michalczyk za patronat. Głos zabrał
Zbigniew Szczepaniak, prezydent Otwocka. W części słowno-muzycznej wystąpiła młodzież licealna, przybliżając przeżycia Polaków więzionych przez Rosjan
oraz wizerunek związanej z Otwockiem
rodziny Solskich, naznaczonej podobnie jak rodziny 34 innych ofiar tragedią
zbrodni katyńskiej.
W asyście pocztu sztandarowego naszej szkoły dyrektor Dorota Stańczak
przyjęła od Joanny Michalczyk akt patronacki, a z rąk Wiesława Muszyńskiego „Akt erekcyjny pomnika Katyń 1940”.
W wygłoszonym przemówieniu dyrektor zwróciła uwagę na budowanie świadomości i utrwalanie śladu o zbrodni
w pamięci młodego pokolenia Polaków
– szczególnie uczniów Gimnazjum z Oddziałami Dwujęzycznymi im. por. J. Czumy „Skrytego” w Celestynowie.
Po salwie honorowej w wykonaniu
Bractwa Strzelców Kurkowych „Lechity”
z Otwocka nastąpił apel poległych przygotowany przez pluton honorowy z Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Otwocku, a następnie delegacje
władz powiatu, gminy Celestynów, instytucji oraz szkół z powiatu otwockiego złożyły kwiaty pod pomnikiem.
Po uroczystości uczniowie reprezentujący poszczególne klasy gimnazjum
przywieźli do szkoły statuetkę przedstawiającą pomnik Katyń 1940. Działania
edukacyjne dotyczące historii zbrodni
katyńskiej oraz opieka nad pomnikiem
będą trwały do kwietnia 2014 r.
KATYŃ
1940
Tekst i zdjęcie:
I. Skóra
14 KWIETNIA 2013 R. GIMNAZJUM
Z ODDZIAŁAMI DWUJĘZYCZNYMI
IM. POR. J. CZUMY „SKRYTEGO”
W CELESTYNOWIE PRZEJĘŁO
PATRONAT NAD POMNIKIEM
KATYŃ 1940 W OTWOCKU.
Pomnik Katyń 1940 ku czci mieszkańców powiatu otwockiego zamordowanych podczas II wojny światowej
w ZSRR odsłonięto w Otwocku 20 września 2009 r. (przy kościele pallotynów,
ul. Żeromskiego). Sprawują nad nim
kolejno patronat szkoły powiatu otwockiego. Pamięć o wydarzeniach II wojny
światowej utrwalana jest w świadomości młodego pokolenia Polaków.
Gimnazjum z Oddziałami Dwujęzycznymi im. por. J. Czumy „Skrytego” w Celestynowie uczestniczyło od 2005 r.
w różnych działaniach związanych z inicjatywą upamiętnienia zbrodni katyńskiej na terenie powiatu otwockiego.
W niedzielę 14 kwietnia odprawiona została msza św. w intencji Polaków zamordowanych przez Rosjan w czasie II wojny
światowej, uczczono również pamięć
ofiar katastrofy smoleńskiej. Uroczystość
przy pomniku zorganizowało Liceum
Ogólnokształcące nr 1 im. K.I. Gałczyńkwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
13
INFORMATOR DLA MIESZKAŃCA
INFORMATOR DLA MIESZKAŃCA
PRZYGOTUJ SIĘ NA ZMIANY:
OD 1 LIPCA TO GMINA
ODBIERZE TWOJE ODPADY
 w kolorze niebieskim o pojemności 60 l: papier, tektura;
 w kolorze żółtym o pojemności 120 l: tworzywa
sztuczne, opakowania wielomateriałowe;
 w kolorze zielonym o pojemności 60 l: szkło;
 w kolorze brązowym o pojemności 120 l: odpady
ulegające biodegradacji, czyli odpady kuchenne;
 w kolorze białym o pojemności 60 l: metale.
Ponadto dodatkowe worki LPD można będzie otrzymać
w siedzibie Urzędu Gminy w Celestynowie.
ZAPAMIĘTAJ! Osoby segregujące odpady będą płacić
mniej, gwarantuje im to Ustawa o utrzymaniu czystości
i porządku w gminach.
ZBIÓRKA ODPADÓW W ZABUDOWIE
WIELORODZINNEJ
CO TO JEST PUNKT SELEKTYWNEGO ZBIERANIA
ODPADÓW KOMUNALNYCH (PSZOK)?
W przypadku zabudowy wielorodzinnej na terenie gminy Celestynów obowiązywać będzie pojemnikowy system zbiórki odpadów.
Niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne – gromadzenie odpadów zmieszanych następować będzie w pojemnikach o pojemności 1100 l. Odpady te będą odbierane
co dwa tygodnie, zgodnie z harmonogramem dostarczonym
nam przed 1 lipca.
Wraz z niesegregowanymi odpadami będziemy mogli przekazywać oddzielnie wysegregowane odpady kuchenne.
Selektywnie zbierane odpady – selektywna zbiórka na terenie zabudowy wielorodzinnej odbywać się będzie w pojemnikach typu „dzwon” o minimalnej pojemności 1500 l oraz
pojemnikach o pojemności 1100 l. Odpady te będą odbierane co dwa tygodnie. Do pojemników wrzucamy:
 w kolorze niebieskim: papier, tekturę;
Jak wyliczę opłatę?
Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będą
naliczane od mieszkańca zamieszkującego daną nieruchomość.
Opłatę stanowi iloczyn (przemnożenie) liczby mieszkańców
zamieszkujących daną nieruchomość i stawki za wybrany przez nas sposób zbierania odpadów w gospodarstwie
domowym.
Sposoby oraz stawki określa uchwała w sprawie metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na
terenie gminy Celestynów oraz ustalania stawki takiej opłaty.
Gdzie znajdę i jak złożę deklarację?
Deklaracje dostępne na stronie www.celestynow.pl, w zakładce Ochrona środowiska, lub w siedzibie urzędu należy
złożyć osobiście lub za pomocą poczty.
Punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych
to wyznaczone przez gminę miejsce, w którym każdy
z nas będzie mógł oddać takie odpady, jak:
 odpady wielkogabarytowe;
 zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny;
 odpady budowlane i rozbiórkowe (np. gruz, płytki
ceramiczne);
 zużyte opony;
 papier, tekturę;
szkło;
 odpady zielone;
 zużyte baterie.
Więcej informacji udzielą Państwu pracownicy Referatu
Ochrony Środowiska i Porządku Publicznego Urzędu Gminy w Celestynowie (tel. 22 789 70 60 wew. 112):
Ilona Bąk ([email protected]) i Monika Radzikowska
([email protected]).
WYWÓZ ODPADÓW W GMINIE CELESTYNÓW
Jak to działa?
Już w deklaracji określamy, w jaki sposób będziemy zbierać
odpady. Możemy wybrać sposób selektywny lub zmieszany.
Przed 1 lipca firma wyłoniona przez gminę Celestynów,
mająca odbierać od nas odpady, dostarczy nam odpowiednie pojemniki na odpady produkowane w naszych gospodarstwach domowych.
ZBIÓRKA ODPADÓW W ZABUDOWIE
JEDNORODZINNEJ
W przypadku zabudowy jednorodzinnej na terenie gminy Celestynów w zależności od sposobu gromadzenia
odpadów obowiązywać będzie pojemnikowy i workowy
system ich zbiórki.
Jak zmienię złożoną już deklarację?
Jeśli już złożyliśmy deklarację, a zmieniła się liczba osób zamieszkujących naszą nieruchomość, to wypełniając ten sam
druk deklaracji, dokonujemy jej zmiany. Musimy pamiętać,
że w ciągu 14 dni od nastąpienia takiej zmiany mamy
obowiązek dokonać aktualizacji danych zawartych w złożonej wcześniej deklaracji.
Niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne – gromadzenie odpadów zmieszanych następować będzie w pojemnikach. Odpady te będą odbierane co cztery tygodnie, zgodnie z harmonogramem dostarczonym nam przed
1 lipca.
Wraz z niesegregowanymi odpadami będziemy mogli
przekazywać oddzielnie wysegregowane odpady kuchenne.
Co będzie, jeśli nie złożę deklaracji?
W przypadku niezłożenia deklaracji wysokość opłaty zostanie określona w drodze decyzji administracyjnej.
Selektywnie zbierane odpady – gromadzenie odpadów
następować będzie w workach z folii LPD. Przed 1 lipca dostarczone nam zostaną następujące worki:
14
 w kolorze żółtym: tworzywa sztuczne, opakowania
wielomateriałowe;
 w kolorze zielonym: szkło;
 w kolorze brązowym: odpady ulegające biodegradacji,
czyli odpady kuchenne;
 w kolorze białym: metale.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
15
RELACJE
Tekst i zdjęcie: ks. G Karolak
5 MAJA BR. W OSTROWIE
ODBYŁY SIĘ ODPUST I V PIKNIK
RODZINNY ŚW. STANISŁAWA.
Uroczystość rozpoczęła msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i kazanie wygłosił ks. Krzysztof Krupa.
Po eucharystii wspólnie odśpiewaliśmy nabożeństwo majowe i odbyła się
procesja eucharystyczna z licznie zgromadzonymi parafianami oraz przybyłymi gośćmi. Odśpiewano uroczyste
„Te Deum Laudamus” – „Ciebie Boga
wysławiamy...”.
Po procesji zaczęło się wspólne świętowanie całej wspólnoty parafialnej.
Piknik rodzinny tradycyjnie otworzył
ks. Grzegorz Karolak, proboszcz miejscowej parafii, a potem zabrał głos
obecny na festynie wójt gminy Celestynów Stefan Traczyk.
Przy pięknej pogodzie jako pierwsi
wystąpili najmłodsi uczniowie Szkoły
Podstawowej w Ostrowie w swoim programie artystycznym przygotowanym
pod kierunkiem nauczycielek, Małgosi,
Agnieszki i Anity. W następnym punkcie
programu dzieci zostały zaproszone do
wspólnej zabawy przez dwie roztańczone i rozśpiewane nutki. Roześmiane
ich twarze wyrażały radość i zadowolenie ze wspólnej zabawy.
Następnie wystąpiły nasze utalentowane solistki Ala i Marysia Ciecierskie,
Weronika Mucha z Woli Duckiej i Oliwia
Domańska z Ostrowa, śpiewając piękne
piosenki. W trakcie trwania pikniku dorośli, dzieci i młodzież obejrzeli przedstawienie pt. „Słodkie życie” opowiadające o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą
współczesny świat.
NASZE SPRAWY
ODPUST W OSTROWIE
Tekst i zdjęcie:
Selena
ROZSTRZYGNIĘTE
GMINNY OŚRODEK KULTURY W CELESTYNOWIE
ZORGANIZOWAŁ JUŻ PO RAZ 36. KONKURS RECYTATORSKI „WARSZAWSKA SYRENKA”. SALA KONFERENCYJNA URZĘDU GMINY W CELESTYNOWIE GOŚCIŁA
20 MARCA DZIESIĘCIOOSOBOWĄ KOMISJĘ I TRZY
KATEGORIE UCZESTNIKÓW.
Bardzo ciekawie zaprezentował się
Gminny Ośrodek Kultury z Wiązownie w swoich gościnnych występach.
Gwiazdą wieczoru była Lidia Stanisławska, aktorka, piosenkarka i dziennikarka. Przez ponad godzinę dostarczyła widowni dużej porcji śmiechu
przeplatanej piosenkami i anegdotami. Na koniec już tradycyjnie odbyła
się zabawa taneczna z zespołem Maxer. Impreza zakończyła się szczęśliwie
ok. godz. 23. Nad bezpieczeństwem
czuwali strażacy z Ochotniczej Straży
Pożarnej w Dyzinie.
Oprócz wydarzeń na scenie było wiele
atrakcji. Każda miejscowość przygotowała swoje przepyszne kulinarne specjały. Dzieci bawiły się na dmuchańcach, karuzelach, zjeżdżalniach, zajadały watą cukrową, goframi i lodami, a na
licznych straganach wydawały pieniądze rodziców. Koniki nie miały czasu
na odpoczynek. Najmłodsze dzieci rozrabiały w „kąciku malucha” przygotowanym przez GOK w Celestynowie.
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tak radośnie przeżytego
dnia, za ich trud, poświęcenie i zaangażowanie.
PODZIĘKOWANIA DLA:
Stefana Traczyka, wójta gminy Celestynów,
oraz komisji rozwiązywania problemów
alkoholowych, Hanny Pawłowskiej,
dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury
w Celestynowie, Szkoły Podstawowej
w Ostrowie, Gminnego Ośrodka Kultury
w Wiązownie, mieszkańców sołectw:
Ostrów, Ostrowik, Jatne i Wola Ducka.
FINAŁ POWIATOWY XII EDYCJI KONKURSU „BEZPIECZNA DROGA DO SZKOŁY”
20 LUTEGO BR. W HALI SPORTOWEJ MIEJSKIEGO OŚRODKA SPORTU I REKREACJI W KARCZEWIE ODBYŁ SIĘ FINAŁ
KONKURSU „BEZPIECZNA DROGA DO SZKOŁY”.
Celem konkursu było promowanie i upowszechnianie wśród dzieci i młodzieży szkolnej prawidłowych zachowań podnoszących ich
bezpieczeństwo oraz kulturę w ruchu drogowym. Konkurs składał się z dwóch części: teoretycznej i praktycznej. W części teoretycznej
uczniowie wykazywali się wiedzą z zakresu ruchu drogowego i udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej. Druga część polegała
na przejeździe po rowerowym torze przeszkód. Uczniowie musieli pokonać m.in. korytarz z desek, rynnę, równoważnię i tarkę.
Nasze gimnazjum odniosło duży sukces. Uczennica klasy 1a Aleksandra Szeląg zajęła II miejsce w kategorii dziewczęta.
W nagrodę Ola otrzymała aparat cyfrowy, dla pozostałych uczestników organizatorzy przygotowali drobne upominki.
Serdecznie gratulujemy Oli i życzymy dalszych sukcesów.
H. Masna
16
ELIMINACJE
GMINNE
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Konkurs prowadziła Beata Ajdacka, bibliotekarz GOK.
Na przewodniczącą komisji jednogłośnie wybrana została
Alicja Karczewska, dyrektor Przedszkola Samorządowego
w Celestynowie. W skład komisji weszli: Hanna Pawłowska,
dyrektor GOK, Ewa Adamska, asystent wójta Stefana Traczyka, ks. Mirosław Wasiak, proboszcz parafii w Celestynowie,
oraz nauczycielki Marlena Koszewska, Teresa Rogowska,
Ewa Zuchniak, Agnieszka Malesa, Anna Domańska-Cieślak.
Jednym z członków komisji była pisarka z Otwocka Magdalena Kordel, autorka „48 tygodni” i bestsellerowych powieści
„Uroczysko” oraz „Sezon na cuda”.
Pierwsza kategoria uczestników obejmowała uczniów
klas 0-3. Największym powodzeniem wśród najmłodszych
cieszyły się wiersze Doroty Gellner. Spotkanie autorskie
w minionym miesiącu w Szkole Podstawowej im. Batalionu
„Zośka” skutecznie zachęciło uczniów do lektury jej wierszy,
wiersz „Bosa osa” pojawił się dwa razy. Dwukrotnie recytowano był również „Daktyle” Danuty Wawiłow. Rywalizacja
była zacięta. I miejsce na podium zajęła Katarzyna Szeląg
z klasy 2. Miejsce II przyznano Justynie Miszczak z klasy 3.
Jakub Jenda z klasy 2 zdobył III miejsce. Wyróżnienia komisja przyznała Julii Poradzie (klasa 1), Aleksandrze Krupie
(klasa 3) oraz Urszuli Boguckiej (klasa 1).
Druga kategoria konkursu przeznaczona była dla uczniów
klas 4-6. Młodzi uczestnicy recytowali m.in. wiersze Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i Zbigniewa Herberta.
Szczególną uwagę jury przyciągnęła interpretacja utworu
Leopolda Staffa „O szyby deszcz dzwoni...”. Komisja I miejsce
przyznała Jakubowi Narowskiemu z klasy 5, miejsce II – Aleksandrze Cieślak z klasy 5, natomiast Anna Ocypa z klasy 6
wywalczyła III miejsce. Wyróżnienia otrzymali uczniowie klasy 5: Julia Saganek, Natalia Korzeniewska, Weronika Książek.
Gimnazjaliści z klas 1-3 wystąpili w trzeciej kategorii. Najstarsi uczestnicy sięgnęli do twórczości takich autorów,
jak: Czesław Miłosz, Władysław Broniewski i Henryk Sienkiewicz. Współczesnym akcentem konkursu były interpretacje
wierszy „W przytułku” i „Może to wszystko” zmarłej niedawno poetki i felietonistki Wisławy Szymborskiej, laureatki
Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1996 r., w wykonaniu Pauliny Sobczyńskiej i Kariny Kozłowskiej. W tej kategorii
I miejsce zdobyła Aleksandra Zajączkowska z klasy 2, II miejsce Paulina Sobczyńska z klasy 3, kolejno miejsce III wywalczył Piotr Jastrzębski z klasy 3. Karina Kozłowska została doceniona przez komisję wyróżnieniem.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Gminny Ośrodek Kultury zadbał o poczęstunek – w czasie
przerw można było liczyć na soki oraz słodką bułeczkę. Dzieci wraz z opiekunami i rodzicami chętnie korzystały z przerw
dla ochłonięcia z emocji i dodania sobie otuchy.
Nagrody dla zwycięzców oraz wyróżnionych w postaci dyplomów dla wszystkich uczestników konkursu wręczone
zostaną na scenie głównej podczas Gminnego Dnia Dziecka
2 czerwca br. w Celestynowie.
Organizatorzy na ręce komisji składają podziękowania
za poświęcony czas oraz fachową ocenę recytatorów.
Wszystkim uczestnikom konkursu serdecznie gratulujemy
odwagi oraz pracy nad dykcją.
17
NASZE SPRAWY
SAMORZĄD
KSIĄŻKA ZAMIAST
MARIHUANY
Tekst i zdjęcie:
RPKiS
ŚWIATOWY DZIEŃ KSIĄŻKI OBCHODZONY JEST
NA CAŁYM ŚWIECIE 23 KWIETNIA. Z TEJ OKAZJI MIŁOŚNICY CZYTANIA MOGLI OTRZYMAĆ BEZPŁATNIE
KSIĄŻKI. TYLKO W WOJEWÓDZTWIE MAZOWIECKIM
DO ROZDANIA PRZEZNACZONO 100 TYS. KSIĄŻEK
O RÓŻNORAKIEJ TEMATYCE. WŚRÓD NICH
ZNALAZŁY SIĘ POZYCJE DLA DOROSŁYCH,
MŁODZIEŻY ORAZ NAJMŁODSZYCH.
Książki rozdawano od godz. 12 we wszystkich powiatach
województwa mazowieckiego. Lucyna Rutkowska, organizatorka akcji w gminie Celestynów, podkreśla, że w powiecie
otwockim przeznaczono do przekazania 2,2 tys. pozycji.
Zgodnie z założeniem książki nie trafiły do szkół czy bibliotek, ale bezpośrednio do czytelnika. Idealnym miejscem do
tego typu przedsięwzięć jest ulica, na której można spotkać
przedstawicieli różnych grup społecznych. Z tego też powodu od południa w Celestynowie na rogu ulic Reguckiej i św.
Kazimierza mieszkańcy mogli za darmo otrzymać ciekawe
lektury.
Czytanie książek rozwija kreatywność, pobudza wyobraźnię,
pogłębia wiedzę, poszerza zakres słownictwa. Dodatkowo
pobudza ciekawość świata, pomaga w pisaniu, niweluje
stres i uczy cierpliwości. Dobra literatura jest skarbnicą wiedzy, dzięki której możemy poznać ciekawe zwyczaje, kulturę,
tradycje z każdego zakątka świata. Książka kształci człowieka, rozwija jego osobowość, zachęca do dalszego rozwoju
osobistego. I to właśnie dlatego ogólnopolska akcja miała
zachęcić ludzi do czytania książek, w szczególności młodzież, która często wybiera ekran komputera czy telewizora
zamiast dobrej lektury.
„ZAMACH” W CELESTYNOWIE
PIERWSZOMAJOWA
WĘDRÓWKA W CZASIE
Tekst i zdjęcie: L. Rutkowska
NIEDZIELA 28 KWIETNIA W POWIATOWYM MŁODZIEŻOWYM DOMU KULTURY W OTWOCKU UPŁYNĘŁA
POD ZNAKIEM NOSTALGII ZA CZASAMI KOMUNIZMU.
JUŻ W POŁUDNIE W CAFE MDK ODBYŁO SIĘ SPOTKANIE BYŁYCH, PEERELOWSKICH PRACOWNIKÓW POWIATOWEJ RADY NARODOWEJ I PODLEGŁYCH JEJ JEDNOSTEK, MIEJSKIEJ RADY NARODOWEJ W OTWOCKU
ORAZ RAD MIEJSKICH I GMINNYCH POWIATU.
Gromadzący się goście już przed godz. 16 mieli okazję do
obejrzenia wystawy zdjęć Tadeusza Krekory z pierwszomajowych pochodów w powiecie otwockim, nierzadko rozpoznania siebie i znajomych oraz poznania krótkiej historii obchodów święta 1 Maja na świecie w muzycznej oprawie piosenek
z „epoki” i kwietnej scenografii z krepiny. Oglądano niewielką
wystawę aparatów i akcesoriów fotograficznych z lat 70. oraz
zabytkowy sprzęt elektroniczny: odbiorniki radiowe, gramofon z pocztówkami dźwiękowymi i z winylowymi płytami,
telewizor Belweder i stary projektor filmowy.
Po oficjalnym powitaniu przybyłych na spotkanie gości
ze wszystkich gmin powiatu i jedynego przedstawiciela
urzędów gmin – asystent wójta Stefana Traczyka Ewy Adamskiej – mówiono o celu tej powiatowej imprezy oraz uzasadnieniu potrzeby upominania się o respektowanie w dzisiejszych czasach wywalczonych przed ponad stu laty praw
pracowniczych. Następnie nastąpiła prezentacja amatorskich
zdjęć dokumentujących pochody pierwszomajowe w Otwocku, dostarczonych przez mieszkańców powiatu, a przygotowana przez wyżej podpisaną. Obecni na spotkaniu z nostalgią
rozpoznawali na nich siebie z młodych lat, swoich znajomych
oraz uczniów szkół i pracowników zakładów działających kiedyś na terenie powiatu. Wspomnienia przywoływały także widoki miejsc, budynków czy symboli (jak słynny samolot przez
wiele lat stojący u zbiegu ulic Andriollego i Poniatowskiego),
które tak bardzo zmieniły się z biegiem czasu lub też przestały
POLUBIĆ CZYTANIE
Działania podjęte w ostatnim czasie m.in. przez Instytut Pamięci Narodowej
mają na celu popularyzację komiksu historycznego, co trzeba ocenić pozytywnie
w kontekście niezbyt wysokiego poziomu czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży.
Tekst i zdjęcie: B. Ajdacka
Zainteresowani mieszkańcy Celestynowa nie będą mieli najmniejszego problemu
z dotarciem do tego typu wydawnictw, a to za sprawą Biblioteki Publicznej w Celestynowie.
W swoich zbiorach posiada ona bogatą ofertę komiksów, są to m.in. następujące tytuły:
„Wyzwolenie? 1945”, „Łupaszka 1939”, „Uwolnić więźniów” czy też „Cichociemni z Ospy”.
Księgozbiór biblioteki w Celestynowie w ostatnim czasie wzbogacił się też o najnowszą pozycję
tego typu wydaną przez Instytut Pamięci Narodowej, a mianowicie „Zamach na Kutscherę”.
Komiks autorstwa Sławomira Zajączkowskiego i Krzysztofa Wyrzykowskiego przybliża kulisy
i przebieg zamachu na Franza Kutscherę, niemieckiego dowódcę SS i policji w dystrykcie
warszawskim, nazywanego „katem Warszawy”. Co warte podkreślenia, jest to pierwszy z serii
komiksów pt. „W imieniu Polski Walczącej”. W ten sposób Instytut Pamięci Narodowej
zamierza zaznajomić współczesnego czytelnika z najważniejszymi akcjami bojowymi
Armii Krajowej podczas II wojny światowej.
Dariusz Kołodziejczyk
18
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
istnieć. Wielkie zainteresowanie wzbudził także film z archiwum Daniela Filipowicza dokumentujący pochód pierwszomajowy z 1972 r., który jest jedynym amatorskim nagraniem
filmowym z tego okresu. Akompaniująca pokazom muzyka
pozwoliła zebranym przypomnieć sobie również piosenki
śpiewane w tamtych czasach. Pokazom zdjęć i filmu towarzyszyły wspomnienia i anegdotki oraz chyba najczęściej cicha
zaduma nad minionymi latami, do których dzięki tej pierwszomajowej wędrówce w czasie wszyscy mogli się przenieść.
Podczas imprezy głos zabrała także Bogusława Filipowicz,
sekretarz Stowarzyszenia „Koprówka”, która przybliżyła zebranym zarówno osobę niedawno zmarłego prof. Hilarego Koprowskiego, jak i działalność stowarzyszenia dążącego do odbudowy zabytkowej willi rodziny Koprowskich w Celestynowie.
Następnie uczestnicy spotkania wrócili do sali wystawowej,
aby wspominać, jak to dawniej bywało, za naszej młodości
(hasło fotografika Tadeusza Krekory) i z filiżanką kawy, herbaty lub szklaneczką wody zajadać się ciastami podarowanymi przez celestynowskie piekarnie Natura i Oskroba (jedyni
sponsorzy uroczystości adresowanej do mieszkańców całego
powiatu otwockiego).
Na spotkaniu obecni byli Małgorzata Dołowska, dyrektor
fundacji Fotografia dla Przyszłości, oraz Mieczysław Cybulski,
prezes Stowarzyszenia Twórców Fotoklub Rzeczypospolitej
Polskiej obejmującego patronat honorowy nad wystawą.
Wieczór zakończyła projekcja filmu fabularnego dopasowanego do charakteru imprezy „Inspekcja pana Anatola”
(film z roku 1959, nakręcony w Owocku, komedia z Tadeuszem Fijewskim w roli głównej).
Z okazji Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci Biblioteka Publiczna w Celestynowie zaprosiła wszystkie maluchy
na spotkanie, które odbyło się 7 kwietnia 2013 r. w Zespole Szkół w Celestynowie. W nawiązaniu do ogłoszonego
2013 Rokiem Juliana Tuwima spotkanie inspirowane było
twórczością autora. W pierwszej części programu wystąpiła
Agnieszka Trzepizur – aktorka, wokalistka, członkini kabaretu Długi, która czytała dzieciom m.in. wierszyki pt. „Ptasie
radio” i „Okulary”. Następnie maluchy wzięły udział w interaktywnym spektaklu teatralnym pt. „Lokomotywa” składającym się z różnych wierszy Tuwima w wykonaniu aktorek
scen krakowskich. Spotkaniu towarzyszyła przygotowana
przez bibliotekę wystawa książek autorstwa Juliana Tuwima
znajdujących się w jej księgozbiorze.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
19
TRADYCJA
RELACJE
WIELKANOC WE FRANCJI
PÂQUES EN FRANCE
MIMO ŻE OD ŚWIĄT MINĘŁO JUŻ SPORO CZASU, TO ARTYKUŁ NASZEJ
WIELOLETNIEJ WSPÓŁPRACOWNICZKI LUCYNY RUTKOWSKIEJ ZASŁUGUJE NA ZAMIESZCZENIE W MAJOWEJ „CELESTYNCE”. BIERZE SIĘ TO
Z CIEKAWEJ TREŚCI, ALE TEŻ OŻYWIONYCH KONTAKTÓW Z NASZYMI
PRZYJACIÓŁMI Z CLAPIERS. JESZCZE W TYM ROKU NA ICH ZAPROSZENIE
DO FRANCJI POJEDZIE GRUPA RADNYCH I DWOJE PRZEDSTAWICIELI
URZĘDU GMINY, PO NICH POLECĄ TAM UCZNIOWIE NASZYCH SZKÓŁ.
Świeckie tradycje
Dla nas, Polaków, Święta Wielkanocne kojarzą się z kraszonymi jajkami,
święconką, w przygotowaniu której
asystują wszyscy członkowie rodziny,
ze świątecznym śniadaniem, z babkami, mazurkami i dyngusem. Wielkanoc
we Francji nie jest obchodzona tak
uroczyście jak w Polsce, a dla większości dorosłych Francuzów kojarzy się
przede wszystkim z dwoma dniami
wolnymi od pracy, podczas których
spotykają się z bliskimi lub wyjeżdżają
z rodziną na krótkie wakacje. Restauratorzy, właściciele biur turystycznych,
dyrektorzy centrów handlowych wkładają wiele wysiłku, żeby przygotować
jak najlepszą ofertę wielkanocną.
Zwłaszcza dzieci uwielbiają te święta i oczekują ich z niecierpliwością.
W niedzielny poranek zaczyna się wielkie poszukiwanie czekoladowych smakołyków – jajek wielkanocnych (oeufs
de Pâques), dzwonków (cloches), kurczaczków (poussins), zajączków (lapins)
– ukrytych przez rodziców w zakątkach
mieszkania, na balkonie czy w ogrodzie. Ten domowy obyczaj przerodził
się w masową rozrywkę przeznaczoną nie tylko dla najmłodszych, ale też
dorosłych. Przez całe święta we francuskich miastach organizowana jest
w parkach, na zamkach czy torach wyścigów konnych zabawa chasse aux
oeufs (polowanie na jajka).
Mali Francuzi wierzą, że te czekoladowe
niespodzianki gubione są przez uskrzydlone dzwony. Według tradycji dzwony,
które swoim dźwiękiem zapraszają każdego dnia wiernych do uczestniczenia
we mszy św., milkną w Wielki Czwartek
i pozostają nieme aż do Wielkiej Soboty.
W tym czasie udają się one do Rzymu
po papieskie błogosławieństwo, zabierając stamtąd różne rodzaje czekoladowych jajek, które gubią po drodze, ku
wielkiej uciesze najmłodszych.
Na tym nie koniec dziecięcych radości wielkanocnych i wielkiego obżarstwa! Obowiązkiem dorosłych (dziadków, chrzestnych rodziców) jest obdarowywanie najmłodszych prezentami
z czekolady. Cukiernicy prześcigają się
w pomysłach, aby przyciągnąć potencjalnych klientów. Wielkanoc we Francji nie jest jednak zdominowana przez
czekoladę. Na świątecznym stole królują mięsa, w szczególności jagnięcina
(agneau), danie z fasoli (flageolets), wykwintne pasztety, ryby (suszony solony
dorsz, halibut) oraz rozmaite desery,
a każdy region Francji posiada własne
specjały, które przyrządza się zgodnie
z miejscową tradycją.
Tradycje wielkanocne w każdym regionie też się trochę różnią. Najbardziej
rozwinięte i podobne do polskich zwyczaje ma region alzacki (Alsace), który
graniczy z Niemcami. Tam również maluje się jajka, nie dzwony, a zając przy-
odprawił ks. proboszcz Mirosław Wasiak. Kolejnym punktem
obchodów było złożenie kwiatów pod pomnikiem Dziesięciolecia Niepodległości. Uroczystość zakończył program słowno-muzyczny pt. „Ustawa rządowa w imię Boga w Trójcy Świętej
Jedynego” w wykonaniu polskich aktorów teatralnych i filmowych (Leon Łochowski i Katarzyna Łochowska przy akompaniamencie Marcina Mazurka). Artyści zaprezentowali fragmenty: „Preludium” Fryderyka Chopina, „Konstytucji 3 maja”,
„Modlitwy o wschodzie słońca”, „Poloneza 3 Maja”, „Mazurka
3 Maja”, przemówień Ojca Św. Jana Pawła II nawiązujących
do 200. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Patriotyczną
uroczystość przygotowali kapłani parafii pw. Wniebowzięcia
NMP oraz Gminny Ośrodek Kultury w Celestynowie.
Tekst: L. Rutkowska
nosi dzieciom jaja z czekolady, piecze
się ciasto w kształcie jagnięcia (czy jak
u nas baranka), ale również wielkanocną babę z wielu jaj (gache), dekoruje się
gałązki wydmuszkami jaj itd. Dodatkowym świątecznym dniem jest w Alzacji
Wielki Piątek. Podczas tych świąt jaja
są wszechobecne, bo tradycyjnie jest
zabronione ich spożywanie przez cały
okres postu. Kury nie znają tego zakazu, zatem uzbiera ich się wystarczająco
dużo, aby je potem ofiarowywać i jeść
na różne sposoby.
W regionie Languedoc-Roussillon, do
którego należy Clapiers, istnieje tradycja przygotowywania wielkiego omleta
(omelette de Pâques). Jest on zrobiony
z jaj zebranych wcześniej przez dzieci
w wielu domach, to taka lokalna tradycja. Do omleta tego dorzuca się wędliny, warzywa, szparagi, grzyby. Jeśli pogoda na to pozwala, omlet piecze się,
a raczej smaży, na dworze i potem się nim
dzieli z rodziną, przyjaciółmi, zjadając
z apetytem wspólny świąteczny posiłek.
U mojej przyjaciółki Monique w Clapiers jest kultywowany zwyczaj przygotowywania gigantycznego omleta
z ponad stu jaj, opowiadała mi też kiedyś o omlecie ze 120 jaj. Jest on na ogół
przygotowany w domu i ten wielkanocny omlet (omelette paqualle) je się podczas pikniku (czyli plenerowego spotkania) w Poniedziałek Wielkanocny gdzieś
w lesie czy w parku. Każdy uczestnik
przynosi koszyk piknikowy i wspólnie
biesiaduje się od południa do wieczora.
Nie ma, niestety, zwyczaju przygotowywania święconki ani kolorowania jaj, nie
dekoruje się też na te święta domów.
NIECH SIĘ ŚWIĘCI
3 MAJA
Tekst: GOK
Zdjęcia: A. Kubajek
Gminne obchody 222. rocznicy uchwalenia Konstytucji odbyły się 3 maja 2013 r. w kościele parafialnym w Celestynowie.
Program uroczystości rozpoczęła msza św. w intencji ojczyzny, w której uczestniczyli przedstawicie władz gminnych na
czele z wójtem gminy Celestynów, kombatanci, żołnierze, harcerze, uczniowie szkół, strażacy oraz parafianie. Eucharystię
CELESTYNÓW
ZWYCIĘŻA
Tekst: Redakcja
Zdjęcie: Organizator
WE WTOREK 14 MAJA BR. NA BOISKU LEKKOATLETYCZNYM PRZY SZKOLE PODSTAWOWEJ W GLINIANCE ODBYŁY SIĘ MISTRZOSTWA POWIATU W CZWÓRBOJU LEKKOATLETYCZNYM.
KLASYFIKACJA KOŃCOWA DZIEWCZĄT:
Tekst powstał w oparciu o informacje z internetu
i własne doświadczenia oraz informacje otrzymane
od mojej młodszej koleżanki Kamili, mieszkanki Clapiers
MiejscePunkty
1.
1219
2.
925
3.
909
Od godz. 9 do walki sportowej na skoczniach w dal i wzwyż,
rzutni piłeczką palantową i bieżni uczniowie z ośmiu szkół
podstawowych z terenu powiatu otwockiego prezentowali
swoje umiejętności. W zawodach startowały sześcioosobowe
zespoły dziewcząt i chłopców, punktując dla swoich drużyn
(łącznie 15 zespołów).
20
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Każdy zawodnik, który rzucał, skakał czy biegał, swój rezultat
miał przeliczany na punkty. Suma punktów pięciu najlepszych
zawodników dawała rezultat końcowy danej drużyny.
Wielkie brawa należą się lekkoatletom ze Szkoły Podstawowej
im. Batalionu „Zośka” w Celestynowie – zarówno chłopcy, jak
i dziewczęta zdobyły I miejsce w powiecie. Każdy z reprezentantów wziął udział w następujących konkurencjach lekkoatletycznych: bieg na 60 m, skok w dal, rzut piłeczką palantową, bieg na 600 m (dziewczęta) i 1000 m (chłopcy).
Tym samym uczniowie naszej szkoły wywalczyli prawo do reprezentowania powiatu otwockiego w zawodach międzypowiatowych w Lesznowoli.
Skład drużyny dziewcząt: Kasia Gajowniczek, Kinga Ignaciuk, Aleksandra Nowicka, Kamila Masny, Kinga Strzeżysz,
Wiktoria Soszka; opiekun: Robert Witek
Skład drużyny chłopców: Krzysztof Bogdanowicz, Kacper
Kaczelnik, Jakub Pater, Daniel Sokołowski, Kacper Szymański,
Marcin Żurawek; opiekun: Marcin Gut
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Szkoła
SP w Celestynowie
SP nr 12 w Otwocku
SP nr 6 w Otwocku
KLASYFIKACJA KOŃCOWA CHŁOPCÓW:
MiejscePunkty
1.
1093
2.
930
3.
858
Szkoła
SP w Celestynowie
SP nr 12 w Otwocku
SP w Osiecku
21
SPORT
SAMORZĄD
Tekst i zdjęcie: A. Mrozowski
SESJA WYJAZDOWA
NASZA GMINA LUBI SIATKÓWKĘ!
Tekst: K. Abramowicz
12 maja w naszej gminie odbyło się kolejne grand prix – tym
razem w siatkówce. Pomysłodawcą zawodów była młodzieżowa rada UKS Grom, która przejęła inicjatywę propagowania
sportu wśród mieszkańców gminy – nie tylko gimnazjalistów,
ale wszystkich mieszkańców. By przedsięwzięcie mogło zostać zrealizowane, młodzieżowa rada UKS Grom musiała zorganizować trzy boiska. Jedno z nich – to za gimnazjum – zostało specjalnie przygotowane na potrzeby zawodów. Dzięki
uprzejmości Referatu Inwestycji i Gospodarki Komunalnej
Urzędu Gminy w Celestynowie, który przekazał wywrotkę
piasku, zwiększyło się bezpieczeństwo zawodników. Brzegi
boiska zostały obsypane, dzięki czemu wyrównano poziom
jego płyty i pozostałej części placu.
Turniej rozegrany został w sali gimnastycznej celestynowskiego gimnazjum, na orliku i na wspomnianym boisku za gimnazjum. Startowały drużyny chłopców do 16 lat i open oraz
dziewcząt w nieograniczonych kategoriach wiekowych.
Wyniki:
Dziewczęta
I miejsce – MUKS Sparta Legiony Otwockie
II miejsce – Zawzięte (drużyna Marty Żołądek)
III miejsce – Muchomorki (drużyna Olgi Kowalskiej)
Chłopcy do lat 16
I miejsce – MUKS Sparta Legiony Otwockie
II miejsce drużyna – Juma (drużyna Kamila Abramowicza)
III miejsce – Umcy, Umcy (drużyna Kamila Krupy)
Chłopcy kat. open
I miejsce – MUKS Sparta Legiony Otwockie
II miejsce – drużyna Mirosława Rydelka
III miejsce – GMO (drużyna Piotra Antosiewicza)
Zwycięzcy odebrali medale z rąk Ewy Adamskiej, asystent
wójta Stefana Traczyka.
Poziom gry reprezentowany przez zespoły był bardzo różny.
Wśród nich były zarówno te całkiem amatorskie, jak i reprezentujące niemalże profesjonalną grę.
Grand prix cieszyło się ogromnym zainteresowaniem wśród
uczestników. Na rozgrywki przybyły również osoby, które
nie brały w nich udziału, tylko przyszły dopingować oraz zagrać w punkcie loteryjnym „Jak podarujesz, Ty otrzymujesz”.
Grand Prix Celestynowa w Piłce Siatkowej było kolejnym
przedsięwzięciem, które miało na celu rozpowszechnianie sportu w naszej gminie oraz spędzenie wolnego czasu
w atmosferze sportowej rywalizacji.
SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA: wójta gminy Celestynów Stefana Traczyka, Mirosława Rydelka, Anny Struskiej-Gątkowskiej, Hanny Masnej, Adama Dydka,
Referatu Promocji Kultury i Sportu Urzędu Gminy w Celestynowie, Referatu Inwestycji i Gospodarki Komunalnej Urzędu Gminy w Celestynowie, Fundacji Nauka
– Sport – Rekreacja, dyrekcji Zespołu Szkół w Celestynowie, za pomoc przy organizacji Grand Prix Celestynowa w Piłce Siatkowej składają Małgorzata Koślak,
opiekun młodzieżowej rady UKS Grom, oraz młodzieżowa rada UKS Grom.
ROCZNICA ZBRODNI KATYŃSKIEJ
Tekst: Posti
13 KWIETNIA PRZED POMNIKIEM GOLGOTA LEŚNIKÓW POLSKICH I ICH RODZIN POMORDOWANYCH
NA WSCHODZIE W LATACH 1939-1948, ODSŁONIĘTYM W LISTOPADZIE 2011 R. W CENTRUM EDUKACJI
LEŚNEJ W CELESTYNOWIE, ODBYŁA SIĘ UROCZYSTOŚĆ UPAMIĘTNIAJĄCA ZBRODNIĘ KATYŃSKĄ.
– Nie wolno żyć przeszłością, ale trzeba o niej pamiętać i przypominać najważniejsze karty naszej historii. Naród bez pamięci traci
swoją tożsamość i nie zasługuje na pomyślną przyszłość – od tych
słów nadleśniczy Nadleśnictwa Celestynów Artur Dawidziuk rozpoczął tegoroczne obchody rocznicy zbrodni katyńskiej.
Wartę honorową przed pomnikiem sprawowali leśnicy pracujący w nadleśnictwie oraz harcerze z Hufca Celestynów
im. Bohaterów Akcji pod Celestynowem. Po przemówieniu
wprowadzone zostały poczty sztandarowe, m.in. Ochotniczej
Straży Pożarnej w Celestynowie oraz Hufca ZHP Celestynów.
W trakcie uroczystości nie mogło zabraknąć mszy św., którą
22
Stojąc w niemal 60-osobowym tłumie, można odczuwać
wiele często skrajnych emocji. W zależności od sytuacji może
to być strach, ekscytacja albo poczucie siły. W opisywanym
przypadku, przebywając w grupie osób różniących się wiekiem, wykształceniem oraz miejscem zamieszkania, odczuwało się coś zgoła odmiennego – poczucie jedności. Każdą
osobę stojącą wówczas pod bramą wjazdową na teren składowiska odpadów w Otwocku-Świerku łączyła bowiem obawa. Obawa o zdrowie i przyszłość własnej rodziny.
Atmosfera stawała się coraz bardziej gorąca wraz z każdą minutą przybliżającą nas do godz. 16. Nie było to jednak spowodowane nienaganną, wręcz podręcznikową wiosenną pogodą, która zdecydowanie dopisała w ten piątek 26 kwietnia
br. Nerwowość sięgnęła zenitu, gdy wśród zgromadzonych
rozeszła się plotka, że nie zostaniemy wpuszczeni na teren
obiektu. Na szczęście została ona dość szybko zdementowana, w chwili przybycia przedstawicieli komisji ochrony środowiska i urbanistyki Rady Miasta Otwocka, a w szczególności
Kazimierza Laskusa.
Brama wjazdowa została otwarta chwilę po 16. Minęliśmy
dyżurkę oraz szlaban, a następnie zostaliśmy zaproszeni
na całkiem przyjemnie zagospodarowany plac w celu rozmowy z zarządcami instalacji Sater-Otwock. Pokaźna bryła
składowiska znajdowała się za naszymi plecami, natomiast
główni interlokutorzy stali na wprost nas, w cieniu rzucanym
przez długi namiot, pod dachem którego umieszczono poczęstunek dla zebranych.
Rozpoczęło się kontrowersyjnie – od burzliwej wymiany
zdań na temat tego, czy ze względu na dużą absencję wśród
członków komisji powinna mieć ona w ogóle miejsce. Przewodniczący nalegał i w końcu przeforsował swoje stanowisko. I bardzo dobrze, gdyż spotkanie okazało się niezwykle
interesujące i bogate merytorycznie. Pracownicy spółki Sater-Otwock opowiedzieli nam o planach dotyczących dalszej rozbudowy obiektu oraz spokojnie odpowiadali na za-
W ŚWIERKU
dawane przez zgromadzonych pytania. W trakcie dyskusji
nie dochodziło do słownych ataków z jednej czy drugiej strony, co jest kolejnym powodem do tego, by uznać spotkanie
za udane.
Gdy ustały pytania, nadszedł czas na ten element spotkania,
na który oczekiwało najwięcej osób. Zwieńczeniem komisji
było bowiem wejście na szczyt bryły składowiska. Mimo iż
początkowo udział w wycieczce deklarował każdy z obecnych, ostatecznie zdecydowało się na nią ok. 25 osób, w tym
wójt gminy Celestynów, sołtysi wsi Glina i Pogorzel, przedstawiciele Stowarzyszenia Czysta Natura, zainteresowani mieszkańcy oraz wyżej podpisany.
Samo podejście na szczyt składowiska było proste i niewymagające wiele wysiłku fizycznego. Ułożone płyty betonowe
zdecydowanie ułatwiały wędrówkę, która nie trwała dłużej
niż 3 minuty. Gdy dobiegła ona końca, wszystkich zebranych
uderzyły równocześnie bodźce oddziałujące na dwa istotne
zmysły – węch i wzrok. Z jednej strony panujący na górze
odór okazał się być dla niektórych (delikatnie mówiąc) daleki
od ideału, z drugiej strony – widok na okolicę zapierał dech
w piersiach. Sama korona składowiska wyglądała tak, jak się
chyba wszyscy spodziewaliśmy – wśród skompaktowanych
odpadów dostrzec można było niemalże wszystkie frakcje
odpadów, które powstają w standardowym gospodarstwie
domowym. Po kilkuminutowych oględzinach zaczęliśmy
schodzić na dół.
W trakcie powrotu ze szczytu składowiska byliśmy świadkami niemalże idyllicznej sceny, w trakcie której parka łosi
przemierzała działkę sąsiadującą z terenem obiektu. Czy
można traktować to jako symbol, niczym przelot bociana
w ekranizacji „Pana Tadeusza”? Symbol tego, że w tej okolicy będzie można kiedyś normalnie żyć, bez obaw o własne
zdrowie, bez wdychania fetoru? Tego zapewne nikt nie wie.
I na pewno odbędzie się jeszcze niejedno spotkanie, zanim się o tym przekonamy.
odprawili ks. Kazimierz Seta, proboszcz parafii Miłosierdzia
Bożego w Otwocku, i ks. kanonik Wiktor Ojrzyński, duszpasterz leśników. Po eucharystii przed pomnikiem zabrzmiały
hymn państwowy oraz hymn leśników polskich. Następnie,
składając wieńce pod pomnikiem, hołd ofiarom mordu oddali przedstawiciele nadleśnictwa, samorządu, straży pożarnej,
policji, kombatanci, przedstawiciele szkół podstawowych,
gimnazjalnych oraz rodzin ofiar.
Wszyscy musimy pamiętać o ofiarach zbrodni katyńskiej. Zginęli bestialsko pomordowani, bo walczyli o niepodległość
Polski, o wolność swoją i nas wszystkich. Cierpiały i do tej pory
cierpią ich rodziny, które również padły ofiarą prześladowań
radzieckiego okupanta. Aby przybliżyć losy pomordowanych
leśników oraz ich rodzin, po zakończeniu części oficjalnej nadleśniczy zaprosił uczestników do obejrzenia dwóch filmów
poświęconych martyrologii leśników. Po projekcji uczestnicy
wyrazili zasadność i potrzebę organizowania w przyszłości
podobnych obchodów rocznicowych.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
23
ŚRODOWISKO
TURYSTYKA
PRZYDOMOWE BIOLOGICZNE
OCZYSZCZALNIE ŚCIEKÓW
Tekst: A. Kotyra-Przybysz
PRZYDOMOWE OCZYSZCZALNIE, JAKIE POJAWIŁY SIĘ NA TERENIE NASZEJ GMINY, PRZEZNACZONE SĄ DO
ODBIORU ŚCIEKÓW BYTOWO-GOSPODARCZYCH Z POJEDYNCZYCH GOSPODARSTW. STANOWIĄ REAKTORY,
DO KTÓRYCH ŚCIEKI SUROWE DOPŁYWAJĄ W SPOSÓB CIĄGŁY, A ŚCIEKI OCZYSZCZONE ODPROWADZANE SĄ
OKRESOWO. OCZYSZCZALNIE TE SŁUŻĄ DO BIOLOGICZNEGO OCZYSZCZANIA ŚCIEKÓW, SPEŁNIAJĄ WSZYSTKIE NORMY I WYMAGANIA ZGODNE Z PRZEPISAMI OCHRONY ŚRODOWISKA, POD WARUNKIEM ICH FACHOWEGO MONTAŻU I POPRAWNEGO UŻYTKOWANIA ORAZ KONSERWACJI.
Nowoczesna technologia zastosowana
w tych oczyszczalniach oparta jest na reaktorach sekwencyjnych, w których, jak
wyżej wspomnieliśmy, proces oczyszczania zachodzi cyklicznie. Wielką zaletą tego
typu oczyszczalni jest mała wrażliwość na
zmienne ilości dopływających ścieków.
Na początkek ścieki trafiają do komory,
będącej jednocześnie reaktorem i osadnikiem wtórnym, gdzie następują rozkład
biologiczny zanieczyszczeń organicznych
i sedymentacja zawiesiny. Napowietrzanie dostarcza tlen dla mikroorganizmów,
które skutecznie rozkładają zanieczyszczenia. Kolejnym etapem oczyszczania
jest recyrkulacja osadu czynnego i zrzut
ścieków oczyszczonych.
Oczyszczalnie charakteryzują się bezpieczną konstrukcją ze względu na brak
pomp elektrycznych, brak części ruchomych i monolityczny zbiornik wykonany z polietylenu, zapewniający wysoką
szczelność urządzenia. Odznaczają się
one niemalże bezawaryjną pracą.
Zastosowanie gotowych oczyszczalni
pozwala ograniczyć koszty dzięki ułatwionemu montażowi zbiorników, przy
późniejszej eksploatacji dzięki możliwości
ustawienia trybu czuwania, niskim kosztom wywozu osadu i całkowitemu wyeliminowaniu użycia chemii.
Sterowanie oczyszczalni jest zautomatyzowane, co umożliwia kontrolę nad całym
cyklem oczyszczania ścieków, plusem jest
również dostosowywanie cyklu do ilości
odprowadzanych ścieków. Oczyszczalniom tym niegroźne są ewentualne przerwy w dostawie prądu. Sterowanie dostosowuje kolejne fazy oczyszczania do ilości
ścieków napływających do oczyszczalni
i włącza odpowiednią fazę w zależności
od gromadzących się ścieków. Istnieje możliwość ustawienia oczyszczalni
w stan czuwania, co pozwala nam na utrzymanie procesu oczyszczania nawet przy
braku dopływu ścieków do dwóch tygodni. Po tym okresie oczyszczalnia nie musi
być powtórnie zasilana.
24
Dzięki prostej budowie modułowej oczyszczalnie można tanio i łatwo rozbudować. Polega to na dodaniu dodatkowego zbiornika bez konieczności wymiany wszystkich elementów oczyszczalni.
Oczyszczalnie nie wymagają stosowania
biopreparatów. Dostarczane urządzenia
są gotowe do podłączenia. Producenci
udzielają z reguły dwuletniej gwarancji na użytkowanie oczyszczalni. Typowa konstrukcja dla 2-4 osób składa się
z dużego zbiornika stanowiącego osadnik wstępny i zarazem zbiornik buforowy
(w zbiorniku znajduje się wlot do układu
oczyszczającego) oraz małego zbiornika
będącego komorą.
– W związku ze zmianą ustawy Prawo
ochrony środowiska od 2011 r. gminy
i powiaty mogą udzielać dotacji na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. Beneficjentami mogą być właściciele domów, wspólnoty mieszkaniowe,
przedsiębiorcy, inne osoby prawne. Na terenie naszej gminy inwestycje związane
z przydomowymi oczyszczalniami ścieków prowadzone są od roku 2011. Koszt
inwestycji w 2011 r. wynosił ok. 11 tys. zł,
z czego mieszkaniec płacił 2,5 tys. zł, natomiast resztę dopłacały Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej oraz Urząd Gminy w Celestynowie. W roku 2012 koszty oczyszczalni
na mieszkańca wahały się w granicach
3,5 tys. zł. W tym roku czekamy na przyznanie środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej. Mieszkańcy chwalą, że w porównaniu z kanalizacją eksploatacja przydomowych oczyszczalni jest tania. Roczny
koszt utrzymania oczyszczalni jest tańszy
niż odbiór ścieków z sieci kanalizacyjnej.
Koszt budowy jest natomiast porównywalny z kosztem wykonania przyłącza
kanalizacyjnego – mówi Marcin Kulesza,
kierownik Referatu Ochrony Środowiska
Urzędu Gminy w Celestynowie.
A oto doświadczenia użytkownika przydomowej oczyszczalni ścieków, radnego
gminy Celestynów Pawła Felczyka:
„Biologiczną oczyszczalnię ścieków posiadam od grudnia 2011 r. Łączny jej koszt
wyniósł ok. 12 tys. zł, z czego mój udział
to 2,4 tys. zł, reszta kosztów dofinansowana została z Wojewódzkiego Funduszu
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Urzędu Gminy w Celestynowie.
Z oczyszczalni korzysta trzyosobowa rodzina. Nasze zużycie wody wynosi ok. 8 m
sześc. miesięcznie. W trakcie użytkowania
przez około półtora roku z mojej strony
obsługa oczyszczalni polegała na prostej
regulacji intensywności napowietrzenia
oraz wywozie jednej wybiórki osadu po
około roku użytkowania. Osadu do wybrania i wywiezienia było ok. 2 m sześc.,
co kosztowało mnie ok. 50 zł, do tego należy doliczyć zużycie energii elektrycznej,
które oceniam na ok. 10 zł miesięcznie.
Roczny koszt to 170 zł, czyli ok. 8 proc.
tego, co do tej pory przeznaczałem na wywóz nieczystości. Całkowity koszt budowy przydomowej oczyszczalni ścieków,
czyli 12 tys. zł, powinien się zwrócić
w przypadku trzyosobowej rodziny po
ok. czterech latach. Instalacja, która została
zamontowana u mnie, ma trochę usterek,
ale bardziej estetycznych niż technicznych, natomiast z rozmów z pozostałymi
użytkownikami wynika, że występowały u nich awarie układu napowietrzenia
i pompy przelewowej, co po zgłoszeniu do
serwisu było sprawnie i szybko usuwane”.
O NIECHCIANYCH OCZYSZCZALNIACH...
Podczas XXIX sesji Rady Gminy Celestynów, która odbyła się 25 kwietnia 2013 r., radni nie podjęli uchwały
o zaciągnięciu pożyczki w wysokości 632,5 tys. zł na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków
sanitarnych na terenie gminy Celestynów, pozbawiając tym samym mieszkańców gminy możliwości
skorzystania z dofinansowania. W ramach zadania istniała możliwość wybudowania 55 ekologicznych
szamb. Cała inwestycja oszacowana została na 880 tys. zł, z czego 632,5 tys. zł stanowić miała umarzalna
w 40 proc. pożyczka. Brakująca kwota, tj. 247,5 tys. zł, stanowić miała wkład mieszkańców. Red.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
WIELKI BRAT PATRZY
Tekst: M. Stępińska
Jakże przyjemny i kojący jest widok
drewna palącego się w kominku. Ciepło,
blask, szmer trzaskających iskier i jaka
wyjątkowa atmosfera! To, jakim gatunkiem drzewa palimy, zależy od rodzaju
pieca, ceny drewna i dostępnością materiału. Ale czy zawsze jego pochodzenie jest całkowicie legalne?
Na tak rozbitych i porozrzucanych działkach leśnych jak nasze ryzyko kradzieży pozyskanego drewna jest znacznie
większe niż w nadleśnictwach, gdzie
lasy stanowią jeden zwarty kompleks.
Dwuosobowa straż leśna z Nadleśnictwa Celestynów przy stałej pomocy
kolegów leśniczych i podleśniczych ma
zawsze ręce pełne roboty. – Ci biedni
kradną z braku pieniędzy, ci, którzy mają
pieniądze, kradną, bo są chciwi i pazerni, a są i tacy, co kradną, bo adrenalina
i mocne wrażenia ich kręcą – mówi komendant straży leśnej Łukasz Adamski.
Cała sztuka polega na tym, by pozyskane i ułożone w stosy (drewno krótkie)
lub mygły (dłużyce) wywieźć z lasu jak
najszybciej. Gdy jednak pozyskanie
drewna w skali roku jest niewielkie,
a drzewostany, w których aktualnie
prowadzone są zabiegi, porozrzucane
są po całym nadleśnictwie, powstaje
nie lada problem.
Rozmiar procederu kradzieży w Nadleśnictwie Celestynów najlepiej obrazuje
poniższa historia, gdy jedna z kamer
monitorujących las zarejestrowała ciekawy przypadek. Pewnej nocy, niemalże 30 metrów od głównej drogi do
Warszawy, pod jeden ze stosów podjechał samochód. Na filmie kamery widać dokładnie, jak kierowca i pasażer
ładowali do bagażnika brzozowe wałki.
W pewnym momencie podjechał drugi
samochód i zatrzymał się tuż obok. Wysiadł z niego kolejny mężczyzna i spytał
radośnie: „Kolejka?”. Usłyszawszy twierdzącą odpowiedź, odsunął się na bok,
by cierpliwie poczekać i beztrosko przyglądać się, jak stos maleje. Gdy tamci
samochód załadowali, mężczyzna sam
zaczął wypełniać swój bagażnik drewnem. Kamera zarejestrowała zarówno
twarze, jak i numery rejestracyjne pojazdów, dlatego straż leśna błyskawicznie
wskazała złodziei i odzyskała skradzione
drewno. Początkowo leśnicy i policja byli
przekonani, że wszyscy oskarżeni byli
ze sobą powiązani, a wspólna kradzież
była od początku ustawiona. Tymczasem na rozprawie sądowej w trakcie
składania zeznań okazało się, że sprawcy są dla siebie zupełnie obcy, a spotkanie przy feralnym stosie to czysty przypadek. Historia nieco zabawna, ale przestaje być śmieszna, gdy uświadomimy
sobie, jak bardzo popularne są kradzieże drewna w celestynowskich lasach...
Oczywiste jest, że straż leśna nie może
być przy wszystkich stosach jednocześnie. Dlatego kamery do monitorowania lasu tak bardzo się przydają. Ukryte
i zamaskowane, pozostawione przy
drewnie aż do momentu jego wywiezienia przez odbiorców, pełnią „wartę”,
a nagranie filmowe stanowi dowód
na rozprawie sądowej. Każda z kamer
włącza się automatycznie i zaczyna nagrywać obraz i dźwięk, gdy tylko zarejestruje jakikolwiek ruch przy drewnie. Jak
tylko nastąpi uruchomienie obiektywu,
kamera automatycznie wysyła sygnał
i pojedyncze zdjęcie na telefon strażnika leśnego. Niezależnie od tego cały
czas rejestruje obraz, dopóki ruch przed
obiektywem nie ustanie.
– Mijają dwa lata, od kiedy kupiliśmy
kamery do monitorowania lasu. Pomysł
ten, wtedy jeszcze nowatorski, teraz
staje się standardem w każdym nadleśnictwie – mówi komendant straży.
– Zainspirowała nas dyrekcja olsztyńska,
która kamery w swoich nadleśnictwach
wykorzystywała już od kilku lat. Zorga-
SEZON WĘDKARSKI OTWARTY
Uroczystość otwarcia sezonu wędkarskiego 2013, zorganizowana przez Koło
PZW nr 96 w Celestynowie, odbyła się
5 maja br. na łowisku Rokola należącym do Okręgu PZW Mazowieckiego.
Łowisko to położone jest na terenie kilkwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
ku nadwiślańskich miejscowości (jezioro
ciągnie się od Nadbrzeża przez Otwock
Wielki niemal do Glinek). Otwarcie sezonu wędkarskiego zostało połączone ze
Spławikowymi Zawodami Wędkarskimi
o Puchar Wójta Gminy Celestynów, nad
nizowaliśmy prezentację sprzętu dla pozostałych straży w naszej dyrekcji, co od
razu przyniosło efekty.
Inicjatywa celestynowskich strażników
szybko została podchwycona przez inne
warszawskie nadleśnictwa i już wkrótce
każde z nich wyposażono w profesjonalny sprzęt wraz z elementami maskującymi. Producent zapewnił serwis
i stałe wsparcie techniczne.
Nadleśnictwo odnotowuje co roku
ok. trzydziestu przypadków kradzieży
drewna. Wsparcie policji i ścisła współpraca ze strażą leśną sąsiednich nadleśnictw umożliwia wykrycie średnio
30 proc. sprawców. Odkąd w nadleśnictwie wykorzystywany jest monitoring, wykrywalność wzrosła o 25 proc.,
a kradzież spadła do ok. osiemnastu
przypadków w roku.
– Wykorzystanie kamer to spektakularny sukces – dodaje Kamil Radziszewski, drugi ze strażników Nadleśnictwa
Celestynów. – Wiadomo, że kradzieży
nie da się całkowicie wyeliminować,
ale możliwe jest zminimalizowanie jej
do realnego minimum. Najlepszym dowodem na to są nagrania. Na zgromadzonych filmach, ku uciesze strażników
leśnych, widok złodziei drewna coraz
częściej zastępuje lis, sarna albo przechadzający się myśliwy.
Kiedyś lornetka, kajdanki i lizak były
jedynym ekwipunkiem strażników leśnych. Teraz zaawansowana technologia i nowoczesny sprzęt to ich as w rękawie. Termowizyjne kamery, noktowizor,
latarki diodowe i odbiorniki GPS stają
się codziennością i niemal standardem.
Jednak nawet najlepszy sprzęt staje się
bezużyteczny, gdy leży na dnie szafy
w magazynie, ale to w Nadleśnictwie
Celestynów nigdy nie będzie mieć miejsca. Strażnicy tutaj są uparci, stanowczy
i zaangażowani w swoją pracę. Strażnik
leśny, który kocha swoją pracę, to najskuteczniejsza broń w rękach nadleśniczego. I dobrze! Wszak cel jest jasny jak
słońce: ochrona majątku skarbu państwa. Złodzieju, strzeż się!
którymi patronat sprawował Stefan Traczyk, wójt gminy Celestynów.
W uroczystościach udział wzięli członkowie Koła PZW nr 96 w Celestynowie oraz
zaproszeni goście, w tym Stefan Traczyk,
oraz ks. Mirosław Wasiak, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Celestynowie, który poświęcił wędkarzy.
Dokończenie na str. 27
25
OGŁOSZENIA
SAMORZĄD
ważne telefony
Pogotowie ratunkowe ................................................999
Straż pożarna ..................................................................998
Policja ................................................................................997
Pogotowie gazowe .......................................................992
Pogotowie energetyczne ............................................991
.......................................... 22 778 28 00, 22 778 28 22
Numer ratunkowy .........................................................112
Gmina
Urząd Gminy w Celestynowie ............... 22 789 70 60
Posterunek Policji w Celestynowie ......22 789 70 07
(do 23.00)
Dzielnicowy gminy Celestynów .........600 997 474
(sprawy sąsiedzkie i rodzinne)
Ośrodek Zdrowia w Celestynowie ......22 789 70 74
Parafia Rzymskokatolicka Wniebowzięcia NMP
w Celestynowie .........................................22 719 27 44
BS w Celestynowie ...................................22 789 70 24
Nadleśnictwo Celestynów .....................22 789 70 03
Społeczne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
............................................ 22 789 70 61, 602 378 437
Powiat
Komenda Powiatowa Policji ...........22 779 40 91-6
Komenda Policji w Karczewie ..............22 780 65 77
Pogotowie Ratunkowe w Otwocku ...22 779 50 92
Państwowa Straż Pożarna w Otwocku
...........................................................................22 718 16 20
Nadleśnictwo Celestynów .....................22 789 70 03
Szpital Powiatowy w Otwocku ............22 778 26 00
Biuro numerów ....................................................118 913
Starostwo Powiatowe w Otwocku .....22 778 13 00
Urząd Skarbowy w Otwocku ...............22 778 23 01
ZUS w Otwocku ........................................22 719 45 60
OCHOTNICZA
STRAŻ POŻARNA
Gospodarka Komunalna
W CELESTYNOWIE
KONSERWATORZY GOSPODARKI KOMUNALNEJ:
prowadzi wynajem
budynku
na uroczystości
weselne,
komunie, chrzciny,
imieniny z kateringiem
oraz
inne imprezy
okolicznościowe
Sieć wodociągowa:
1. Jarosław Kubajek – 607 072 242
– stacja uzdatniania wody w Celestynowie
oraz sieć wodociągowa w miejscowościach:
Celestynów, Zabieżki, Lasek, Stara Wieś,
Podbiel, Regut i Tabor.
2. Waldemar Floriańczyk – 607 328 158
– stacja uzdatniania wody w Ostrowie
i Glinie oraz sieć wodociągowa
w miejscowościach: Jatne, Dyzin,
Ostrów, Ostrowik, Dąbrówka, Glina
i Pogorzel.
tel. 508 579 830
26
05-430 Celestynów, ul. Regucka 5, tel./fax 22 789 70 52
Dni i godziny otwarcia: pon.-pt. 7.30-15.30
Sieć kanalizacyjna:
1. Bogdan Laskus – 607 327 834
2. Damian Ptasiński – 603 239 972
3. Robert Maleszewski – 603 314 105
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
PROF. HILARY KOPROWSKI NIE ŻYJE
Tekst i zdjęcia: A. Mrozowski
11 kwietnia 2013 r. zmarł w Filadelfii w Stanach Zjednoczonych profesor Hilary Koprowski, wybitny Polak, lekarz, światowej sławy naukowiec, twórca szczepionki
przeciw wściekliźnie i wirusowi polio, nagrodzony przez
uczelnie zagraniczne i polskie, doktor honoris causa wielu
uczelni, pianista, kompozytor, miłośnik sztuki, honorowy
obywatel Celestynowa, przyjaciel Szkoły Podstawowej w Celestynowie.
Msza św. żałobna w jego intencji została odprawiona w piątek 19 kwietnia 2013 r. w kościele pw. Wniebowzięcia NMP
w Celestynowie.
SESJA W REGUCIE
Tekst i zdjęcie: RPKiS
Po otwarciu sesji uwagę do porządku obrad zgłosiła kierownik
Zakładu Obsługi Szkół w Celestynowie Olga Wileńska, wnosząc
o wycofanie z porządku obrad projektu uchwały dotyczącego
wysokości i szczegółowych warunków dodatków wchodzących w skład wynagrodzeń dla nauczycieli. Uzasadniła to tym,
że mimo obcięcia 6 proc. m.in. na wydatki w oświacie radni
na wcześniejszym spotkaniu ze związkami zawodowymi i dyrektorami zadeklarowali przesunięcie pieniędzy na oświatę.
Mimo wniosku Wileńskiej o wycofanie projektu uchwały z porządku sesji radni podtrzymali chęć głosowania w tej sprawie.
Z uwagi na sesję wyjazdową sprawy różne zostały przeniesione
na początek obrad. Głosowanie nad projektem ZOSz znalazło
się na końcu sesji. Wtedy jednak projekt został już przez radę
odrzucony, mimo wcześniejszego wniosku Wileńskiej o jego
wycofanie.
W sprawach różnych, które zostały przeniesione na początek
sesji, głos zabrał były radny Henryk Floriańczyk. W tajemniczy
dość sposób zakomunikował, że nie będzie zabierać głosu dopóty, dopóki sprawa nie wyjdzie na jaw. W sukurs przyszedł mu
radny Łukasz Winiarski. Chodziło o wyjaśnienie sposobu finansowania oczyszczania rowu leżącego wzdłuż torów kolejowych
przy ul. Obrońców Pokoju w Celestynowie, między strzeżonym
i niestrzeżonym przejazdem kolejowym. Radnych nie zadowoliła odpowiedź urzędu mówiąca, że żadnych prac w 2012 r.
na terenie kolejowym nie prowadził.
Dokończenie ze str. 25
Spławikowe zawody wędkarskie rozpoczęły się wczesnym
niedzielnym rankiem i trwały cztery godziny. Zgromadziły 32
zawodników, którzy mieli za zadanie złowienie ryb o największej wadze. Najwięcej złowiono uklejek.
Nagrodą za zajęcie pierwszych sześciu miejsc był sprzęt sportowy, a zwycięzca otrzymał z rąk wójta także puchar. Nagrody
wręczył prezes Koła PZW nr 96 w Celestynowie Jacek Grundkowski w asyście wójta gminy Celestynów Stafana Traczyka
oraz ks. proboszcza Mirosława Wasiaka.
kwiecień-maj nr 4-5 (174-175)/13
Sporo czasu poświęcono kwestii naboru do Punktu Przedszkolnego w Regucie. Mieszkańców pytających o jego wstrzymanie
uspokajał wójt Stefan Traczyk. Zapewnił, że nabór na nowy
rok szkolny trwał cały kwiecień, a on sam nie podpisywał się
pod żadnym zarządzeniem wstrzymującym nabór. Do Punktu
Przedszkolnego w Regucie będą kierowane dzieci, dla których
zabrakło miejsc w placówkach w innych sołectwach. Mówił też,
że najprawdopodobniej mieszkańców Reguta będzie przybywać, a przedszkole i szkoła pełnią funkcję nie tylko oświatową,
ale też kulturalną.
Wójt obiecał wesprzeć w kupnie samochodu gaśniczego OSP
w Regucie. W referacie ochrony środowiska i porządku publicznego i ochrony cywilnej trwają prace nad określeniem, jakiego
typu samochód sprostałby wymaganiom straży, ale więcej uwagi trzeba poświęcić finansowaniu tego zakupu ze środków zewnętrznych. Koszt takiego wozu może wynieść nawet 400 tys. zł.
Korzystając z obecności mieszkańców i radnych, wójt zachęcał
ich do obejrzenia działki, na której mogłaby stanąć oczyszczalnia ścieków obsługująca i ich, i pozostałe sołectwa gminy Celestynów. Działka należy do OSP i negocjacje w sprawie budowy
tam oczyszczalni muszą być prowadzone ze strażakami. Wójt
przypomniał też, że rozmowy w sprawie oczyszczalni ciągną się
już od półtora roku, na wielu sesjach rady gminy poświęcono
sprawom dotyczącym jej budowy sporo miejsca. Podkreślił,
że rozmawia o tym z mieszkańcami po raz kolejny, ale tych rozmów trzeba przeprowadzać jak najwięcej, bo gmina znajduje
się w trudnym położeniu. Rosną koszty odbioru naszych ścieków dyktowane przez monopolistę – Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Budowa oczyszczalni pozwoliłaby na obniżenie stawek za ścieki wszystkim mieszkańcom.
Wyniki zawodów: 1. Tomasz Żmiejko, 2. Marcin Parzyszek,
3. Konrad Kręgielewski, 4. Cezary Parzyszek, 5. Łukasz Kurek,
6. Kamil Bąk.
Po oficjalnym rozdaniu nagród zawodnicy i goście zostali zaproszeni do wspólnego biesiadowania przy ognisku.
Koło Polskiego Związku Wędkarskiego nr 96 w Celestynowie
działa od 9 stycznia 2010 r. i zrzesza obecnie 250 członków.
W jego skład wchodzą byli członkowie nieistniejącego dziś
Koła PZW nr 49 w Kołbieli oraz miłośnicy wędkarstwa z Celestynowa. Prezesem koła jest Jacek Grundkowski, a wiceprezesami Krzysztof Czarnogłowski oraz Andrzej Stanaszek.
27
DĄBROWIECKA GÓRA
ZDOBYTA
Tekst i zdjęcia:
A. Mrozowski
ZGODNIE Z TRADYCJĄ RÓWNIEŻ W TYM ROKU
ROSJANIE ZDOBYLI NIEMIECKIE SCHRONY W LESIE
NIEOPODAL DĄBRÓWKI.
12 maja ok. godziny 16 zwiad sowieckiej 2. Armii Pancernej został
ostrzelany przez niemieckich saperów kończących zaminowywanie jednej z dróg, tzw. Brückenkopf Warschau (Przedmościa
Warszawa) – linii fortyfikacji i umocnień mających powstrzymać
zwycięski pochód Armii Czerwonej na Warszawę.
Rosjanie po chwili zaskoczenia zaczęli odpowiadać ogniem.
Zaraz potem od wschodu, od strony wsi Dąbrówka, zaczęli nadjeżdżać w GMC i chevrolecie canada kolejni krasnoarmiejcy.
Wkrótce pod naporem rosyjskiego ognia żołnierze Pułku Grenadierów Pancernych „Germania”, zwiad 5. Batalionu Pułku Piechoty „Großdeutschland” i grenadierzy ze 130. Kadrowej Dywizji
Pancernej zaczęli wycofywanie się na z góry upatrzone pozycje w schronie. Odwrót znacznie przyspieszyły rosyjskie serie
z cekaemu umieszczonego na skrzyni chevroleta oraz ostrzał
z moździerza i armaty kaliber 57 mm. Na nic zdały się Niemcom
rozpaczliwe próby obrony. Nie pomogło im wsparcie ogniowe
działa przeciwpancernego kaliber 37 mm, artylerii 73. Dywizji
Piechoty III Rzeszy. Po zaciekłym ataku jednostek sowieckich obsługa działa poległa, a po trzech kwadransach walki reszta niemieckiej załogi z podniesionymi rękoma opuściła schron.
Inscenizacja tego epizodu II wojny światowej Przedmościa Warszawa została współfinansowana przez gminę Celestynów.

Podobne dokumenty

Celestynka - Gmina Celestynów

Celestynka - Gmina Celestynów i dobre wychowanie, drzwi jego gabinetu zawsze były otwarte dla interesantów, co powtarzało się w wielu relacjach o Nim. Urodził się 18 czerwca 1960 roku w Górkach koło Osiecka. Z wykształcenia geo...

Bardziej szczegółowo

Rok 2013 - Gmina Celestynów

Rok 2013 - Gmina Celestynów K. Abramowicz, E. Adamska, P. Ajdacki, K. Bojanowska-Niewczas, S. Bober, D. Celińska-Szol, K. Cybula, A. Jastrzębska, M. Jedynak, L. Komorowska, M. Koślak, M. Kulesza, A. Olszewska, J.S. Prasuła, L...

Bardziej szczegółowo

radość z niepodległej

radość z niepodległej w swoich przedszkolach przedstawiły własny program. W Starej Wsi Krasnale zaprezentowały unicestwienie Polski przez trzech zaborców: Rosję, Prusy i Austrię. Troje dzieci z napisami na koszulkach na...

Bardziej szczegółowo

Podzielili gminny chleb

Podzielili gminny chleb K. Gąsowska, A. Jastrzębska, M. Jedynak, L. Komorowska, M. Kulesza, A. P. Nowak, A. Olszewska, L. Rutkowska, T. Skrzypkowski, K. Stelmach

Bardziej szczegółowo

Piknik Forteczny - Gmina Celestynów

Piknik Forteczny - Gmina Celestynów Andrzej Mrozowski [email protected] wspóŁpraca: M. Abramowicz-Rymaszewska, K. Cybula, D. Ćwiek, M. Gudro, M. Jankowska, A. Jastrzębska, M. Jedynak, L. Komorowska, W.J. Muszyński, I. Rusinow...

Bardziej szczegółowo