o. prof. Dr hab. Piotr Liszka CMF o. prof. Dr hab. Piotr Liszka CMF

Komentarze

Transkrypt

o. prof. Dr hab. Piotr Liszka CMF o. prof. Dr hab. Piotr Liszka CMF
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
o. prof. Dr hab. Piotr Liszka CMF
51-611 Wrocław, ul. Wieniawskiego 38
www.piotr-liszka.strefa.pl
+ Ostatnia Wieczerza „A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i
Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z
wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie
będę, aż się spełni w królestwie Bożym. Potem wziął kielich i odmówiwszy
dziękczynienie rzekł: Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem
powiadam wam: odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie
królestwo Boże. Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał
go i podał mówiąc: To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie
na moją pamiątkę! Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to
Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana (Łk 22, 14-18).
+ Ostatnia Wieczerza celebrowana przez Jezusa z Apostołami podczas uczty
paschalnej, „Jezus wypełnił w sposób ostateczny Paschę żydowską. Istotnie,
przejście Jezusa do Ojca przez śmierć i zmartwychwstanie jest uprzedzane
podczas Ostatniej Wieczerzy i celebrowane w Eucharystii, która wypełnia
Paschę żydowską i uprzedza ostateczną Paschę Kościoła w chwale
Królestwa” (KKK 1340). „Polecenie Jezusa, by powtarzać Jego gesty i słowa,
„aż przyjdzie” (1 Kor 11, 26), nie polega tylko na wspominaniu Jezusa i tego,
co On uczynił. Odnosi się ono do liturgicznej celebracji, przez Apostołów i
ich następców, pamiątki Chrystusa, Jego życia, śmierci, zmartwychwstania i
Jego wstawiania się za nami u Ojca” (KKK 1341). „Od początku Kościół był
wierny poleceniu Pana. O Kościele jerozolimskim powiedziano : Trwali oni w
nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach...
Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach,
przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca (Dz 2, 42. 46)” (KKK 1342).
„Chrześcijanie zbierali się „na łamanie chleba” (Dz 20, 7) szczególnie „w
pierwszym dniu tygodnia”, to znaczy w niedzielę, w dniu zmartwychwstania
Chrystusa. Od tamtych czasów aż do naszych dni celebruje się Eucharystię,
tak że dzisiaj spotykamy ją wszędzie w Kościele, w takiej samej podstawowej
strukturze. Stanowi ona centrum życia Kościoła” (KKK 1343).
„Pielgrzymujący Lud Boży, nieustannie celebrując Eucharystię, głosząc
Misterium Paschalne Jezusa, „aż przyjdzie” (1 Kor 11, 26), zmierza „wąską
drogą krzyża” do niebieskiej uczty, gdzie wszyscy wybrani zasiądą przy stole
Królestwa” (KKK 1344). „Święty Justyn, męczennik z II wieku, przekazuje
nam świadectwo o tym, jaką podstawową strukturę posiadała wówczas
celebracja Eucharystii. Ta struktura zachowała się do naszych czasów we
wszystkich wielkich rodzinach liturgicznych. Tak pisze św. Justyn około 155
r., wyjaśniając pogańskiemu cesarzowi Antoninusowi Piusowi (138-161), co
czynią chrześcijanie: W dniu zwanym dniem Słońca odbywa się w
oznaczonym miejscu zebranie wszystkich nas, zarówno z miast jak i ze wsi.
Czyta się wtedy pisma apostolskie lub prorockie, jak długo na to czas
pozwala. Gdy lektor skończy, przewodniczący zabiera głos, upominając i
zachęcając do naśladowania tych wzniosłych nauk. Następnie wszyscy
powstajemy z miejsc i modlimy się za nas samych... oraz za wszystkich, w
jakimkolwiek znajdują się miejscu, by otrzymali łaskę pełnienia w życiu
dobrych uczynków i przestrzegania przykazań, a w końcu dostąpili
1
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
zbawienia wiecznego. Po zakończeniu modlitw przekazujemy sobie nawzajem
pocałunek pokoju. Z kolei bracia przynoszą przewodniczącemu chleb i
kielich napełniony wodą zmieszaną z winem. Przewodniczący bierze je, wielbi
Ojca wszechrzeczy przez imię Syna i Ducha Świętego oraz składa długie
dziękczynienie (po grecku: eucharistian) za dary, jakich nam Bóg raczył
udzielić. Modlitwy oraz dziękczynienie przewodniczącego kończy cały lud
odpowiadając: Amen. Gdy przewodniczący zakończył dziękczynienie i cały
lud odpowiedział, wtedy tak zwani u nas diakoni rozdzielają obecnym
Eucharystię, czyli Chleb, oraz Wino z wodą, nad którymi odprawiano
modlitwy dziękczynne, a nieobecnym zanoszą ją do domów” (KKK 1345).
+ Ostatnia Wieczerza Chrystus wziął chleb i kielich. „(Przygotowanie darów
ofertorium): do ołtarza przynosi się, niekiedy procesjonalnie, chleb i wino,
które przez kapłana zostaną ofiarowane w imię Chrystusa w Ofierze
eucharystycznej oraz staną się w niej Jego Ciałem i Krwią. Jest to ten sam
gest, który wykonał Chrystus w czasie Ostatniej Wieczerzy, „biorąc chleb i
kielich”. „Sam Kościół składa Stwórcy ofiarę czystą, oddając Mu z
dziękczynieniem to, co pochodzi z Jego stworzenia”. Przyniesienie darów na
ołtarz jest powtórzeniem gestu Melchizedeka i oddaniem darów Stwórcy w
ręce Chrystusa, który w swojej ofierze udoskonala wszystkie ludzkie dążenia
do składania ofiar” (KKK 1350). „Chrześcijanie od początku przynoszą na
Eucharystię, wraz z chlebem i winem, dary, które mają być rozdane
potrzebującym. Ten zwyczaj kolekty, 1zawsze aktualny, czerpie z przykładu
Chrystusa, który stał się ubogi, aby nas ubogacić: Kogo stać na to, a ma
dobrą wolę, ofiarowuje datki, jakie chce i może, po czym całą zbiórkę składa
się na ręce przełożonego. Roztacza on opiekę nad sierotami, wdowami,
chorymi lub też cierpiącymi niedostatek z innego powodu, a także nad
więźniami oraz przebywającymi w gminie, jednym słowem spieszy z pomocą
wszystkim
potrzebującym”
(KKK
1351).
„Anafora
W
Modlitwie
eucharystycznej, będącej modlitwą dziękczynienia i konsekracji, dochodzimy
do centrum i szczytu celebracji: W prefacji Kościół składa dziękczynienie
Ojcu przez Chrystusa, w Duchu Świętym, za wszystkie Jego dzieła:
stworzenie, odkupienie i uświęcenie. Cała wspólnota włącza się wówczas w tę
nieustanną pieśń chwały, którą Kościół w niebie, aniołowie i wszyscy święci
śpiewają trzykroć świętemu Bogu” (KKK 1352).
+ Ostatnia Wieczerza czasem sądu Jezusa nad światem. „Było to przed
Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego
świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W
czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna
Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że
od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy
prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął
umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.
Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: Panie, Ty chcesz mi
umyć nogi? Jezus mu odpowiedział: Tego, co Ja czynię, ty teraz nie
rozumiesz, ale później będziesz to wiedział. Rzekł do Niego Piotr: Nie, nigdy
mi nie będziesz nóg umywał. Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie
będziesz miał udziału ze Mną. Rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, nie tylko
nogi moje, ale i ręce, i głowę. Powiedział do niego Jezus: Wykąpany
potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale
2
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
nie wszyscy. Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: Nie wszyscy
jesteście czyści” J 13, 1-11.
+ Ostatnia Wieczerza czasem ustanowienia Eucharystii przez Jezusa.
„Eucharystia, którą Jezus ustanawia w tej chwili, będzie „pamiątką” (1 Kor
11, 25) Jego ofiary. Włącza On Apostołów do swojej ofiary i poleca, by ją
przedłużali. Przez to Jezus ustanawia swoich Apostołów kapłanami Nowego
Przymierza: „Za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli
uświęceni w prawdzie” (J 17, 19)” (KKK 611). „Kielich Nowego Przymierza,
który Jezus uprzedził już w czasie Ostatniej Wieczerzy, ofiarując siebie
samego, przyjmuje On następnie z rąk Ojca podczas agonii w Getsemani.
Jezus staje się „posłusznym aż do śmierci” (Flp 2, 8; Hbr 5, 7-8); modli się:
„Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich.” (Mt 26, 39).
Wyraża On w ten sposób przerażenie, jakie śmierć wywołuje w Jego ludzkiej
naturze. Istotnie, Jego ludzka natura, podobnie jak nasza, jest przeznaczona
do życia wiecznego; co więcej, w przeciwieństwie do naszej natury jest ona
całkowicie wyjęta spod grzechu, który jest przyczyną śmierci. Przede
wszystkim jednak jest ona przyjęta przez Boską Osobę „Dawcy życia” (Dz
3,15), „Żyjącego” (Ap 1, 18). Jezus, zgadzając się w swojej ludzkiej woli, by
wypełniła się wola Ojca, przyjmuje swoją śmierć jako śmierć odkupieńczą,
aby „w swoim ciele ponieść nasze grzechy na drzewo” (1 P 2, 24)” (KKK 612).
„Śmierć Chrystusa jest równocześnie ofiarą paschalną, która wypełnia
ostateczne odkupienie ludzi przez Baranka, „który gładzi grzech świata” (J 1,
29), i ofiarą Nowego Przymierza, przywracającą człowiekowi komunię z
Bogiem oraz dokonującą pojednania z Nim przez „Krew Przymierza, która za
wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26, 28)” (KKK 613).
+ Ostatnia Wieczerza Eucharystia jest ucztą, ofiarą, dziękczynieniem,
pamiątką. „Sakramentalna ofiara: dziękczynienie, pamiątka, obecność.
Chrześcijanie od początku celebrują Eucharystię, a jej forma w swej istocie
nie zmieniła się w ciągu wieków i w rozmaitych liturgiach. Wynika to z tego,
że jest dla nas wiążące polecenie Pana, który w wigilię swojej męki
powiedział: „Czyńcie to na moją pamiątkę!” (1 Kor 11, 24-25)” (KKK 1356).
„Wypełniamy to polecenie, celebrując pamiątkę Jego ofiary. Ofiarujemy w
niej Ojcu to, co On sam nam dał: dary Jego stworzenia, chleb i wino, które
mocą Ducha Świętego i słów Chrystusa stają się Jego Ciałem i Krwią. W ten
sposób Chrystus uobecnia się rzeczywiście, chociaż w sposób tajemniczy”
(KKK 1357). „Eucharystię powinniśmy więc pojmować: – jako dziękczynienie i
uwielbienie Ojca; – jako pamiątkę ofiary Chrystusa i Jego Ciała; – jako
obecność Chrystusa dzięki mocy Jego słowa i Jego Ducha” (KKK 1358).
„Eucharystia, sakrament naszego zbawienia dokonanego przez Chrystusa na
krzyżu, jest także ofiarą uwielbienia i dziękczynienia za dzieło stworzenia. W
Ofierze eucharystycznej całe stworzenie umiłowane przez Boga zostaje
przedstawione Ojcu przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Kościół
może przez Chrystusa składać ofiarę uwielbienia i dziękczynienia za
wszystko, co Bóg uczynił, a co jest dobre, piękne i sprawiedliwe w stworzeniu
i w ludzkości” (KKK 1359). „Eucharystia jest ofiarą dziękczynienia składaną
Ojcu, uwielbieniem, przez które Kościół wyraża Bogu swoją wdzięczność za
wszystkie Jego dobrodziejstwa, za wszystko, czego On dokonał przez
stworzenie, odkupienie i uświęcenie. Dlatego Eucharystia oznacza przede
wszystkim „dziękczynienie” (KKK 1360). „Eucharystia jest także ofiarą
3
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
uwielbienia, przez którą Kościół głosi chwałę Boga w imieniu całego
stworzenia. Ofiara uwielbienia jest możliwa jedynie przez Chrystusa, który
jednoczy wiernych ze swą osobą oraz ze swoim uwielbieniem i
wstawiennictwem. W ten sposób ofiara uwielbienia jest składana Ojcu przez
Chrystusa i z Chrystusem, by mogła być w Nim przyjęta” (KKK 1361.
+ Ostatnia Wieczerza fikcją literacką dla wyrażenia wiary uczniów, która
pojawiła się dopiero później. „Chrystus sakryfikalny / Odniesienie ofiarnicze
/ Osoba Jezusa Chrystusa zrozumiała i zinterpretowała siebie, swoje życie,
swoje dzieło posłannicze oraz Paschę jako ofiarę „za” („dla”). / Wielu teologów
zachodnich, nawet katolickich (np. H. Schürmann, J. Pohier) uczy dziś, że
sam Jezus nie wiedział o zbawczej wartości Jego Krzyża, a tym bardziej Jego
otoczenie na samym początku nie rozumiało postaci Jezusa ofiarniczego,
odniesienie ofiarnicze Paschy miałoby się pojawić dopiero później w
świadomości popaschalnej i dla tej świadomości miałaby być skonstruowana
fikcyjna scena Ostatniej Wieczerzy. Poglądy takie rujnują jednak całe
chrześcijaństwo, Jezus nie byłby Osobą i nie byłby świadom swej istotnej
roli. Jego postać wytworzyliby jedynie pierwsi chrześcijanie. Dlatego
zdecydowana większość zachodnich i polskich teologów nie zamierza
redukować mesjaństwa do nieświadomości i głosi, że Jezus od początku
kształtował całe swoje życie wraz z Krzyżem jako „pro-egzystencję” dla Boga i
bliźnich, jako Ofiarę i Hostię (1 Kor 11, 24-25 par. Łk 22, 19-20 i Mk 14, 2224 par. Mt 26, 26 nn.; Mk 10, 45), choć prawdę tę objawiał stopniowo i
powoli. Nawet jeśli wymienione teksty byłyby po wielkanocne, to co najmniej
sam ryt Ostatniej Wieczerzy jest historyczny, przedpaschalny i zawiera w
sobie implicite świadomość ofiary. W rezultacie osobowy stosunek Jezusa do
nadchodzącej śmierci wyprzedzały: ryt paschalny, modlitwy, gesty i słowa
(por. też modlitwę w Getsemani: Mk 14, 35-36), które wyrażały pełnię
oddania siebie dla Ojca i dla ludzi, i zarazem były uliturgicznieniem – Świętą
Eucharystią – własnej świadomości śmierci krzyżowej. Jezus w swej
interpretacji (auto-interpretacji) nie nawiązał do staroizraelskich ofiar z ludzi
lub zwierząt, co było degeneracją religijną, lecz poddał swoją śmierć (i
zmartwychwstanie) liturgii bezkrwawej, pod znakami chleba i wina oraz
słowa” /Cz. S. Bartnik, Dogmatyka Katolicka, t. 1, Redakcja Wydawnictw
KUL, Lublin 1999, s. 723.
+ Ostatnia Wieczerza Graal jako kielich z Ostatniej Wieczerzy posiada
tajemniczą moc uzdrawiania; „rozwinięty jest tu wątek poszukiwań rycerzy,
zwł. dramat Lancelota, który uśpiony i ociężały od grzechów nie jest w stanie
zbliżyć się do Graala. Wyraźnie do Malory'ego nawiązał A. Tennyson w
utworze The Holy Grail (wydanie krytyczne Londyn 1869, The Poetical Works,
Lo 1953), sparodiowanym w poezji W.E. Aytouna i w Bon Gaultiers Ballads
(Lo 1845) Th. Martina oraz w poemacie A.Ch. Swinburne'a Joyous Gard (Lo
1882); na utworze Malory'ego oparta jest częściowo pantomima H.
Tomaszewskiego Rycerze króla Artura (premiera Wrocław 1981), który
nawiązał również do sztuki J. Gracqa Le roi pêcheur (P 1949), jedynej
adaptacji teatralnej Graala. Trzecia koncepcja, antyczna, z późniejszą
interpretacją freudowską rzadziej inspirowała twórców; nawiązał do niej Th.
S. Eliot w Jałowej ziemi, bazując głównie na mitologii. W polskiej literaturze
motyw Graala podjął W. Berent w Żywych kamieniach (Warszawa 1918);
Graal jest tu poetycką wizją, lekarstwem na odnowienie serc człowieczych;
4
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
występuje też (zwł. w okresie Młodej Polski) wiele motywów związanych z
legendą o Graalu (Monsalwat, Percewal, Król Rybak), zwłaszcza mit Ziemi
Jałowej (u L. Staffa, K. Przerwy Tetmajera i J. Kasprowicza). Powstały
również filmowe adaptacje legend arturiańskich” /D. Śliwa, Graal, 2. W
literaturze, w: Encyklopedia katolicka, T. VI, red. Nacz. J. Walkusz, Lublin
1993, 3-4. Kol. 3.
+ Ostatnia Wieczerza Graal. „Święty Graal (sang-real krew króla,
starofrancuskie gréal, prowansalski Grazal, łac. gradalis stopniowy), nazwa
(w zależności od tradycji) legendarnej misy lub kielicha sakralnego (w
kształcie stopni), drogocennego naczynia (czary lub cyborium i kielicha z
Ostatniej Wieczerzy), wazy z zielonego szkła lub tajemniczego klejnotu; w
etosie rycerskim poszukiwanie / Graal symbolizowało tęsknotę do sacrum.
Badacze wyodrębniają 3 tradycje legendy o Graalu – chrześcijańską (P. Imbs,
M. Lot-Borodine), celtycką ze stopniową chrystianizacją (A.C. Brown, J.
Vendryès, J. Frappier i J. Marx) oraz antyczno-mitologiczną (J.L. Weston i Ś.
Fiore). W pierwszej występuje Graal jako cyborium i kielich wraz z paterą i
świętą włócznią, którą żołnierz rzymski miał przebić bok Ukrzyżowanego; w
koncepcji chrześcijańskiej, był Graal symbolem najwyższych cnót i czystości
duchowej, do której mieli dążyć rycerze. W ujęciu celtyckim oznacza Graal
antyczne przedmioty symbolizujące bogactwo i płodność (np. róg obfitości)
oraz zemstę i spustoszenie (krwawiący miecz). Koncepcja antycznomitologiczna (przejęta przez współczesną psychoanalizę) wiąże legendę o
Graalu z kultem wegetacji i płodności (np. kult bogini Demeter, Dionizosa,
mity o śmierci i zmartwychwstaniu Ozyrysa oraz kult Attisa i Adonisa;
włócznia i czara mają być symbolami płci)” /D. Śliwa Graal, Święty Graal, w:
Encyklopedia katolicka, T. VI, red. Nacz. J. Walkusz, Lublin 1993, Kol. 1/.
„W tradycji religijnej / W liturgicznej formie motyw Graala pozostawał na
marginesie życia oficjalnego Kościoła; przewijają się jednak razem ujęte
koncepcje chrześcijańskie, i celtyckie; religijnym charakterem o przewadze
treści eucharystycznej odznacza się Perlesvaus ou Haut livre du saint Graal z
początku XIII w. (wydanie krytyczne Chicago 1932); religijnymi elementami
opowiadania są głównie interpretacje samego przedmiotu Graala –
najważniejsze mówią o drogocennym naczyniu (kielich lub czara, w którą
Józef z Arymatei miał zebrać krew Chrystusa Ukrzyżowanego), wazie z
zielonego szkła, znalezionej przez oddziały Genueńczyków podczas zajęcia
Jerozolimy 1099 w I wyprawie krzyżowej (tzw. Sacro Catino przechowywane w
kościele S. Lorenzo w Genui), czy kielichu sakralnym o 144 stopniach, który
zawierał, według kultu w Bruges, krew Chrystusa, a według innych wierzeń
– krew króla. Odmienny nurt interpretacji przedmiotu Graala wskazywał na
drogocenny kamień przechowywany przez aniołów, powierzony następnie
Rycerzom Świętego Graala; natomiast w wersji utrzymującej związek Graala
z templariuszami, był to szlachetny kamień strzeżony w Montsalvage (mający
moc zachowywania młodości dzięki sile odnawianej w każdy Wielki Piątek
przez gołębicę zstępującą z nieba)” /K. Klauza, Graal, W tradycji religijnej, w:
Tamże, 1-2, kol. 1.
+ Ostatnia Wieczerza J 14 włączony jest w tradycję mów pożegnalnych w
których dawana jest obietnica przyjścia przyszłego „zbawiciela”. Tak jak
Mojżesz zapowiadał Jozuego, apokaliptycy zapowiadali wybawcę, tak samo
Jezus mówi o Synu Człowieczym (Bornkamm). Redaktor Ewangelii Jana,
5
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
bazując na danych wcześniejszej tradycji, opracował z wielką wolnością
mowy 15, 18-16, 15, prezentując Parakleta jako figurę niezależną, ale
połączoną z Jezusem relacją nową /E. B. Müller, Die Parakletenvorstellung
im Johannesevangelium, ZTK 71 (1974) 31-77/. Schnackenburg R. sugeruje,
że Jan znał już znaczenie słowa Paraklet odnoszonego do Ducha Świętego.
Redaktor Ewangelii lub jeden z jego współpracowników przyjmuje ten tytuł,
interpretuje go wychodząc ze swoich założeń i w odpowiedzi włącza go w
kontekst swego dzieła (s. 159). Żadna z interpretacji tego słowa nie jest
ostateczna i jedyna. Również interpretacją, którą proponował E. B. Müller
jest ograniczona tylko do jednego kontekstu, do mów pożegnanych.
Schnackenburg podkreśla, że tytuł Paraklet jest wcześniejszy od redakcji
Ewangelii Jana. Tym niemniej do dziś nie wiemy, jakie są jego korzenie.
Wiemy tylko, że pierwszy raz był zastosowany w kontekście obrony
eschatologicznej (jako kontynuacja Mk 13, 11). Tytuł ten, sięgający tradycji
synoptycznej, otrzymuje nowe znaczenie, inne na linii teologii Jana, inne w
apokaliptycznym kontekście Qumran (duch prawdy, itp.). W całokształcie
myśli Janowej Duch-Paraklet jest nierozdzielnie powiązany z dziełem Jezusa,
jawiąc się jako Jego kontynuator i następca. W tym znaczeniu włączony był
w mowy pożegnalne, w których odchodzący objawiciel zatroszczył się o
pozostawienie kogoś, kto go zastąpi (temat ten podejmował Müller) W tym
kontekście Duch otrzymał cechy personalne bardziej wyraźne i ewidentne
/R. Schnackenburg, Das Johannesevangelium III, Herders Kommentar zum
NT, IV, Freiburg 1976 (Excurs 16: Der Paraklet und die Paraklet-Sprache)
156-173; X. Pikaza, Bibliografia trinitaria del Nuevo Testamento, w:
Bibliografia trinitaria, „Estudios Trinitarios”, Numero extraordinario,
Salamanca, 11 (1977) n. 2-3, 138-305, s. 248-249.
+ Ostatnia Wieczerza kielich utożsamiany z Graalem (miniatura francuska w
Estoire z ok. 1400-20, BN Paryż). Krew Ukrzyżowanego zebrał Józef z
Arymatei i celebrował pierwszą mszę (miniatura francuska w Estoire – Merlin
z ok. 1290, BN Paryż). „W ikonografii – motyw Graala występuje w sztuce
zachodniej jako symbol Eucharystii i mszy; Graal, przedstawiany zwykle w
formie kielicha, cyborium i misy, jest naczyniem obdarzonym cudowną
mocą, w którym niekiedy pojawia się Dziecię Jezus obok krwawiącej włóczni
lub dwu tac. W średniowiecznej sztuce świeckiej motyw Graala jest
najczęściej wizualnym uzupełnieniem treści literackiej. Najwcześniejsze
przedstawienia pochodzą z połowie XIII w., np. anioły ofiarujące 3
mężczyznom kielich z nieba (miniatura w poemacie Chretiena de Troyes, BN
Paryż) oraz scena Uczty rycerzy Graala w niemieckim rękopisie Parzivala
(Staatsbibliothek, Monachium). Dla religijnego kontekstu przedstawień
największe znaczenie ma legenda o Józefie z Arymatei, utożsamiająca kielich
Ostatniej Wieczerzy z Graalem, w który Józef zebrał krew Ukrzyżowanego
(miniatura francuska w Estoire z ok. 1400-20, BN Paryż) i celebrował
pierwszą mszę (miniatura francuska w Estoire – Merlin z ok. 1290, BN Paryż).
Bezpośredni związek motywu Graala z treściami liturgicznymi uwydatniają
kompozycje, w których na ołtarzu pojawia się w kielichu lub cyborium
Dziecię Jezus z krzyżowym nimbem (miniatura niderlandzka z Queste del
Saint Graal z 1351, Bibliothèque de l'Arsenal, Paryż); odrębną grupą są
zabytki przedstawiające Graal jako przedmiot – pochodzący z nieba
(miniatura francuska w Tristanie z 1463, BN Paryż), czczony przez Rycerzy
6
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Okrągłego Stołu (miniatura francuska z ok. 1479-80, Musée Condé,
Chantilly), niesiony razem z włócznią w procesji (miniatura francuska z ok.
1330, BN Paryż) i obdarzony cudowną mocą uzdrawiania (miniatura włoska
w Queste z ok. 1380-1400, BN Paryż). Nazwą Graal określano w
średniowieczu kielichy antyczne lub przywożone ze Wschodu (Sacro Catino ze
skarbca katedry św. Wawrzyńca w Genui, kielich z katedry Św. Jana w
Monzie, Santo Cáliz z katedry La Seo w Walencji). W sztuce nowożytnej
przedstawienia Graala pojawiają się w okresie romantyzmu (Anglia, Niemcy) i
są symboliczno-mistyczną inspiracją twórczości, np. prerafaelitów – D.G.
Rossettiego (The Damsel of the Saint Graal z 1857, Tate Gallery, Londyn) i E.
Burne-Jonesa (projekt 5 tapiserii do The Queste for Sangreal z 1866, Victoria
and Albert Museum, Londyn). Świątynie Graala powstawały w średniowieczu
jako budowle centralne, otoczone wieńcem kaplic (np. kościół św. Gereona w
Kolonii, ukończony 1227, oraz NMP z 1242-53 w Trewirze) i inspirowane
architekturą rotundy Świętego Grobu w Jerozolimie (Anastasis) oraz opisem
świątyni Graala w Jüngere Titurel Albrechta z Scharfenbergu (z 1280); w
sztuce nowożytnej S. Boisserée według tego opisu zrekonstruował (1. poł.
XIX w.) świątynię Graala jako budowlę w stylu gotyckim, na planie koła z 72
kaplicami na obwodzie; w XX w. tę rekonstrukcję wykorzystywano w
projektach symboliczno-utopijnych (np. W. A. Hablik, katedra w kształcie
kopuł z zielonego szkła, z ok. 1920)” /B. Falczyk, Graal, 3. W ikonografii, w:
Encyklopedia katolicka, T. VI, red. Nacz. J. Walkusz, Lublin 1993, Kol. 3.
+ Ostatnia Wieczerza Kielich używany podczas ostatniej wieczerzy Chrystusa,
do którego zbierano także krew Ukrzyżowanego, Graal. Koło obrazem świata
(8). „Późnośredniowieczne obrazy ukazują często Adama i Ewę w okrągłym
ogrodzie Boga, jak na plafonie w kościele św. Michała w Hildesheim z końca
XII wieku. Ilustracja przedstawia ich poza tym w środku zodiaku (zwierzyńca
niebieskiego), co znaczy, że przed grzechem pierworodnym cały stworzony
przez Boga Kosmos był rajem. Na malowidle Wypędzenie z raju Giovanniego
di Paolo widzimy obciążonych grzechem i przekleństwem bożym pierwszych
rodziców poza stworzonym przez Boga światem, gdzie pośrodku wznosi się
góra, z której wypływają cztery rzeki. Rajski okrąg, przedstawiający zarazem
ziemię przed grzechem pierworodnym, otaczają koncentrycznie koła w
kolorach niebieskim, czerwonym, fioletowym i białym; strefę zewnętrzną
zdobią gwiazdy. Pierwsze otoczenie człowieka było zamknięte, okrągłe i
święte /M. Lurker, Der Kreis als imago mundi. Abwandlungen des
Kreismotivs in der chrsitlichen Kunst, „Das Münster” XXV/1972, s. 299; Zob.
ilustracje na temat okrągłego raju w: J. Zahlten, Creatio mundi.
Darstellungen der sechs Schöpfungstage, Stutgart 1979/. Do obrazu koła
należy zawsze punkt środkowy. Ponieważ środek partycypuje we wszystkich
płaszczyznach bytu i tym samym wykracza poza świat profanum, posiada
charakter sakralny. Drzewo i góra świata, a także pępek są symbolami
świętego środka; z chrześcijańskiego punktu widzenia stoi tam krzyż lub – w
poezji średniowiecznej – Graal, po części interpretowany jako kielich
używany podczas ostatniej wieczerzy Chrystusa, do którego zbierano także
krew Ukrzyżowanego, a po części wyobrażany jako kamień szlachetny
pochodzący z nieba. Francuski poeta Chrétien de Troyes (około 1140-1190)
połączył legendę Graala z celtycką sagą arturiańską. Okrągły stół króla
Artura (Artusa) skupia dwunastu najznamienitszych rycerzy, którzy siedzą
7
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
wokół niego, a pośrodku stoi święty, życiodajny Graal. Dwunastu rycerzy to
reprezentanci całej ludzkości; jest ich tylu co apostołów, którzy – w sztuce
wczesnochrześcijańskiej i wschodniej – siedzą w wieczerniku przy okrągłym
stole. W Okrągłym Stole króla Artura można się dopatrywać świadomej
„imitacji świata”, sam stół jest natomiast symbolem kosmicznym /J. Evola,
Das Mysterium des Grals, München-Planegg 1955, s. 48 i n./. Dwunastu
rycerzy wrasta w role gwiezdnych mocy, tak jak apostołowie kojarzeni byli
nie tylko z dwunastu pokoleniami narodu Boga, lecz także ze znakami
zodiaku; na relikwiarzu z kości słoniowej w Fuldzie (X wiek) są one
przyporządkowane apostołom” /M. Lurker, Przesłanie symboli w mitach,
kulturach i religiach, tłum. R. Wojnakowski, Znak, Kraków 1994, s. 159.
+ Ostatnia Wieczerza miejscem objawiania synostwa Bożego przez Jezusa.
Marek proklamuje Jezusa jako Syna Bożego, który realizuje swą misję na
Krzyżu (Mk 15, 39). Tematem wiodącym jest „sekret mesjański”. Również
Łukasz podkreśla szczególny charakter synostwa Chrystusa. Osiąga to
mówiąc, że Jezus odnosi się do Ojca tylko w sytuacjach uroczystych: podczas
Ostatniej Wieczerzy, na Krzyżu, informując o Duchu jako „obietnicy Ojca”.
Na podkreślenie zasługuje wyrażenie „dom Ojca mego” (Łk 2, 49; Biblia
Jerozolimska). Świątynia była dla Jezusa domem rodzinnym B1 199.
+ Ostatnia Wieczerza miejscem ustanowienia Eucharystii. „A gdy oni jedli,
Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom,
mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». Następnie wziął kielich i
odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to
jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie
grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego
krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca
mojego». Po odśpiewaniu hymnu wyszli ku Górze Oliwnej.” (Mt 26, 21-30)
+ Ostatnia Wieczerza Mowa apologetyczna Jezusa przytoczona przez Jana w
Ewangelii podkreśla fakt, iż Prawdę usłyszeć można za pośrednictwem
człowieczeństwa Chrystusa. Bóg objawia się ludziom przez człowieczeństwo
Chrystusa, według Grzegorza z Nyssy. „W Chrystusie Bóg przemawia do
ludzi poprzez Jego człowieczeństwo. Grzegorz odwołując się do mowy
apologetycznej Jezusa, którą przytacza św. Jan w swojej Ewangelii,
podkreśla fakt, iż Prawdę usłyszeć można za pośrednictwem człowieczeństwa
Chrystusa. To nie był człowiek, który mówił prawdę, lecz najwidoczniej
przemawiał przez człowieka Bóg. Człowieczeństwo jest zatem pośrednikiem
pomiędzy Bogiem a ludźmi, do których Bóg kieruje swoje słowa. Natura
ludzka bowiem nie może zbliżyć się do bliskiego obcowania z Bogiem i
dlatego potrzebuje głosu z nią spokrewnionego i tej samej natury, za
pośrednictwem którego będzie możliwe w jakimś stopniu pojąć ową moc
pochodzącą z wysoka. Natomiast jedynie na podstawie faktu, że Chrystus
jest doskonałym pełnym człowiekiem, nie można nazywać Go człowiekiemBogiem, albowiem jest On po prostu Bogiem objawionym w naturze ludzkiej
w celu jej zbawienia. Chrystus bowiem umiera i zmartwychwstaje jako
człowiek, zwyciężając w ten właśnie sposób śmierć. Chrystus istnieje od
zawsze, ponieważ od zawsze Jednorodzony jest ustanowiony panem
wszechświata przez Ojca w Duchu Świętym. Jednorodzony Bóg, Chrystus i
Pan od zawsze stając się człowiekiem w ostatnich czasach powołał naturę
ludzką do współudziału w swojej Boskiej chwale. Bóstwo Chrystusa, mimo iż
8
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
nie podlega cierpieniom, uczestniczy w męce wtedy, gdy przyjmuje na siebie
mękę człowieka, z którym zostało ściśle zjednoczone. Przed wcieleniem Słowo
nie było jeszcze człowiekiem jak wszyscy inni, lecz po dokonaniu dzieła
zbawienia stało się człowiekiem nie podlegającym zniszczeniu” /S.
Strękowski (ks., Ełk), Wcielenie Syna Bożego w utworach św. Grzegorza z
Nyssy, „Vox Patrum” 20 (2000) t. 38-39, 199-212 s. 207/. „Po śmierci
bóstwo będąc zjednoczone z duszą i ciałem dokonuje zmartwychwstania
Chrystusa, a w Nim zmartwychwstania tych wszystkich, którzy naśladują
jego mękę w sakramencie chrztu. […] Po zmartwychwstaniu człowieczeństwo
Chrystusa przemienia się w bóstwo” Tamże, s. 208.
+ Ostatnia Wieczerza nad carskimi wrotami. Ikonostas oddziela nawę od
prezbiterium. „Ikonostas ostatecznie ukształtował się na Rusi; od XIV wieku
stanowił wielopiętrową konstrukcję, w niskich cerkwiach całkowicie
oddzielająca nawę od prezbiterium; w XVII-XVIII wieku pojawiły się też
ikonostasy rzeźbione. Prezbiterium (czyli tzw. Sanktuarium) symbolizuje
Królestwo Niebieskie unaocznione poprzez ikony odzwierciedlające
niewidzialny Kościół; odprawiana za ikonostasem liturgia stanowi odbicie
liturgii niebieskiej i symbolizuje zjednoczenie Boga z ludzkością, nieba z
ziemią. W ikonostasie znajduje się troje drzwi; pośrodku przed ołtarzem
usytuowana jest 2-skrzydłowa królewska brama, tzw. Carskie wrota
(profetyczny znak Chrystusa „Ja jestem bramą” (J 10, 9; Hbr 9, 24), przez
którą w czasie liturgii może przechodzić tylko kapłan i diakon (także cesarz w
dniu koronacji); umieszczona jest na niej scena Zwiastowania NMP i ikony 4
ewangelistów; na lewo jest ikona Matki Bożej z Dzieciątkiem, na prawo zaś
Chrystusa nauczającego; w tym rzędzie znajduje się też ikona patrona cerkwi
oraz drzwi diakońskie (dawniej prowadziły do bocznych pomieszczeń,
zwanych prothesis i diakonnikon), ozdobione zwykle ikoną Św. Szczepana i
anioła; nad carskimi wrotami umieszcza się ikonę Ostatniej Wieczerzy lub
ikonę zwaną Mandylion (pierwotnie Deesis) i sceny ilustrujące najważniejsze
epizody z NT; są to jednolite pod względem formatu ikony, odpowiadające
głównym świętom roku liturgicznego (tzw. 12 świąt); istotną częścią
ikonostasu jest umieszczona w trzecim rzędzie wieloosobowa kompozycja
Wielka Deesis, np. ikonostas w katedrze Zwiastowania z 1405 i Zaśnięcia z
1480 w Moskwie (każda liturgia jest ikoną jedynej boskiej liturgii
celebrowanej przez Chrystusa w wiecznym kulcie niebieskim, czego
świadectwem jest ikona Deesis); powyżej znajdują się figury proroków, a
ikonostas wieńczy krucyfiks, niekiedy pomiędzy Bogurodzicą i Janem
Ewangelistą (np. ikonostas z XVI w. W soborze Sofijskim i w Nowogrodzie)”
H. Paprocki, Ikonstas, w: Encyklopedia Katolicka, T. VII, red. S. Wielgus, TN
KUL, Lublin 1997, 18-20, kol. 19.
+ Ostatnia Wieczerza naśladowana przez rycerzy Okrągłego Stołu;
chrystianizacja motywów arturiańskich w utworze Roberta z Borrón (XIII w.)
Histoire du Graal. Graal jest tu misą z Ostatniej Wieczerzy oraz Wazą, w
którą Józef z Arymatei zebrał krew Ukrzyżowanego. „Graal/ 2. W literaturze –
pierwszą literacką wersją legendy o Graalu była powieść Chretiena de Troyes
Perceval le Gallois ou le conte du Gaal (1180, Möns 1866; Percewal z Walii,
czyli opowieść o Graalu, w: Arcydzieła francuskiego średniowiecza, Warszawa
1968, 479-623). Rycerstwu światowemu (Gauwain) przeciwstawione jest tu
rycerstwo chrześcijańskie (Percewal). Wyprawa po Graala jest jednocześnie
9
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
nawróceniem i wewnętrzną przemianą (utwór został zekranizowany 1979
przez E. Rohmera). O elementy celtyckie wzbogacona jest powieść Peredur le
Gallois (XVII-XVIII w., wydanie krytyczne Paryż 1979), podobnie jak
Perlesvaus początek XIII w., ukazująca motywy arturiańskie w perspektywie
eschatologicznej (koniec świata, dążenie do wiecznej chwały). Za kontynuację
Chretiena uznaje się poemat niemieckiego poety Wolframa z Eschenbach
Parzival (1200-1216, 1477, Bremen 1783), rozsławiony przez operę R.
Wagnera (1882); akcent położony jest tu również na wartościach moralnych.
Chrześcijańska koncepcja Graala została najmocniej ukazana w powieści
anonimowego mnicha Queste del Saint Graal (1220-30, London 1864; La
Quête du Saint-Graal, Paryż 1979), w której zaznaczył się wpływ mistyki
cystersów, a zwłaszcza szkoły Bernarda z Clairvaux; Graal (zwany również
Vaissel) identyfikowany jest tu z kielichem eucharystycznym, w który Józef z
Arymatei zebrał krew Jezusa wiszącego na krzyżu. Wyprawa po Graalaa jest
poszukiwaniem prawdy i uświęcenia, a główny bohater (Galaad) symbolizuje
Chrystusa; rycerstwu światowemu przeciwstawione jest tu niebiańskie;
spośród 2 grup-wybrańców (Bohort i Percewal) oraz uwikłanych w życie
światowe (Gauwain, Lancelot), jedynie Galaad, syn Lancelota, może
kontemplować tajemnice Świętego Graala, a wszyscy spotykają się w końcu
w Saras, Niebieskim Jeruzalem, gdzie znajduje się Pałac Duchowy, w którym
ma odbywać się liturgia Graala. W utworze Roberta z Borrón (XIII w.) Histoire
du Graal (Bordeaux 1841, La Quête du Saint-Graal, Paryż 1979) dokonana
została chrystianizacja motywu Okrągłego Stołu; Graal jest tu misą z
Ostatniej Wieczerzy oraz Wazą, w którą Józef z Arymatei zebrał krew
Ukrzyżowanego. Współcześnie wątki te ujął i wzbogacił R. Barjavel w
powieści L'Enchanteur (Paryż 1984); tutaj Graal to święty kielich, w który
Ewa zebrała krew płynącą z boku Adama po wyjęciu żebra, później posłużył
się nim Jezus podczas wesela w Kanie i na Ostatniej Wieczerzy, a następnie
Józef z Arymatei zawiózł go do Bretanii, gdzie odtąd strzeżony jest przez
Królów Rybaków; potrzebny jest do zachowania równowagi świata, a kiedy ta
równowaga jest zachwiana, mąż czysty, odważny i sprawiedliwy winien
wyruszyć na jego poszukiwanie. Symbolika Graala koncentruje się na
wyrażeniu ideału czystości duchowej. Zbliżony do tej wersji jest utwór Morte
Darthur Th. Malory'ego (XV w.; Westminster 1485, Londyn 1964), mający
charakter kompilacyjny” /D. Śliwa, Graal, 2. W literaturze, w: Encyklopedia
katolicka, T. VI, red. Nacz. J. Walkusz, Lublin 1993, 3-4. Kol. 3.
+ Ostatnia Wieczerza Obraz nowożytny wprowadzający motyw baranka. „W
okresie
nowożytnym
–
przejęto
wiele
średniowiecznych
formuł
ikonograficznych; nowością było wprowadzenie baranka do takich obrazów
jak hołd pasterzy, dziecięctwo Chrystusa (Dziecię Jezus), Ostatnia Wieczerza
i ukrzyżowanie, w których jest on symbolem człowieczeństwa Zbawiciela;
największą popularność zyskało jednak przedstawienie adoracji baranka w
scenie świętych obcowanie (H. i J. van Eyck, Ołtarz Baranka mistycznego,
1432, katedra św. Bawona w Gandawie). Artyści baroku usamodzielnili
koncepcję baranka i obniżyli jej sakramentalne znaczenie (F. Zurbaran). W
sztuce współczesnej jest on nadal żywym i częstym symbolem Chrystusa, np.
1960 z okazji Światowego Kongresu Eucharystycznego w Monachium
wykonano medalion z barankiem trzymającym zwycięski krzyż; obok
umieszczono czerwony kamień symbolizujący krople zbawczej krwi i napis
10
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Pro vita mundi; w katedrze warszawskiej w kaplicy św. Jana Chrzciciela
znajduje się mozaika Z. Łoskota z 1974 przedstawiająca patrona (w
otoczeniu 2 grup proroków), który wskazuje na baranka umieszczonego na
złotej patenie otoczonej kołem promieni. (H. Leclercq, DACL 1 877-905;
Künstle 1 558-665; R. Geike, Der Ursprung ¡les Lämmernallegoricn in der
allchrisllichen Plastik, ZNW 33 (1934) 160-196: J. Braun, RDK I 212-216; F.
van der Meer, Majestas Domini, R 1938 32-174); KZSP I z. 6, 17; Réau 1 7980; A.A. Barb, Mensa sacra, Warburg Journal 19 (1956) 40-67; Aurenh I 89,
127-132; A.M. Armant, L'agneau mystique, P 1961; K. Wessel, RBK II 90-94;
F. Nikolasch, Das Lamm als Christussymbol, W 1963; H.V. Elbern, Der
eucharislische Kelch im frühen Mittelalter, B 1964 (zwł. 109-117); B.C. Raw,
The Arche» the Eagle and the Lamb, Warburg-Journal 30(1967) 391-394;
IChK II 128-133; T. Dobrzeniecki, Toruńska Quinitas, BHS 30(1968) 261278; LCIk III 7-14)” /H. Wegner, Baranek, III. W ikonografii, w: Encyklopedia
katolicka, T. II, red. F. Gryglewicz, R. Łukaszyk, Z. Sułowski, Lublin 1985, 79, k. 9.
+ Ostatnia Wieczerza odbyła się przed świętem Paschy (J 13, 1), może według
kalendarza esseńskiego. „Bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę /
Mówiąc o historii osady Qumrańskiej, zwróciliśmy uwagę na fakt, że na
początku rządów Heroda Wielkiego została ona opuszczona w wyniku
jakiegoś kataklizmu. Przypuszczalnie wówczas powstała dzielnica esseńska w
Jerozolimie, esseńskiej dzielnicy w południowo-zachodniej Jerozolimie, na
tzw. chrześcijańskim Syjonie, w pobliżu Wieczernika. To wszystko pozwala w
nowym świetle odczytać początki chrześcijaństwa ukazane w Dziejach
Apostolskich […] faryzeusze byli stronnictwem religijnego laikatu, natomiast
saduceusze i esseńczycy rekrutowali się w większości spośród kapłanów.
Otóż arystokracja kapłańska skupiona wokół świątyni jerozolimskiej była
otwarcie wroga Jezusowi i Jego wyznawcom. Stąd wniosek, że owi nawróceni
kapłani to głównie esseńczycy” /A. Tronina, Do Hebrajczyków. Słowo zachęty
na dni ostatnie, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 1998, s. 26/. „Podobnie
wspólnota dóbr w Kościele jerozolimskim (Dz 2, 44n) miała przygotowany
wzorzec u esseńczyków zamieszkujących okolice Wieczernika […] „pierwotny
komunizm” wśród chrześcijańskich Hebrajczyków nie był obowiązkowy jak w
regule esseńskiej. Helleniści chrześcijańscy natomiast, żyjący zapewne w
innej dzielnicy, nie praktykowali tego zwyczaju; stąd zatargi pomiędzy obu
grupami […] Kontakty chrześcijan z esseńczykami na Syjonie […] To oni mieli
użyczyć gościny Jezusowi, aby mógł spożyć Paschę z uczniami, Esseńska
„sala na górze” stała się pierwszym kościołem chrześcijańskim! Ewangelia
św. Jana precyzuje nadto, że Ostatnia Wieczerza odbyła się „przed świętem
Paschy” (J 13, 1), może według kalendarza esseńskiego” /Tamże, s. 28/.
„Pięćdziesiątnicę, obchodzoną nie w świątyni lecz na Syjonie.. Można przyjąć,
że wielu spośród pierwszych wyznawców Jezusa, to dawni „mnisi” esseńscy.
[…] pasuje do chrześcijaństwa” /Tamże, s. 28.
+ Ostatnia Wieczerza opisana w 1 Kor 11, 23-25 stosuje termin diathêkê
przedpawłowy (przymierze, dyspozycja). Judaizm synagogalny rozwinął dwa
typy podstawowe homilii. Jeden z nich polega na tym, że mistrz naucza
odpowiadając na pytania zadawane przez uczniów (yelammendenu; „naucz
nas”). Mistrz wyjaśniał w ten sposób jakąś kwestię z halaki, odnosząc się do
cytatów z Biblii (haruzim), które niosły w sobie seder (tekst Prawa) na dany
11
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
dzień. Drugi typ nawiązywał wprost do lektury tekstu biblijnego, przede
wszystkim do Prawa (seder) i do proroków (haftarah), które upiększał
odniesieniami do innych pism biblijnych, zbieranych jak perły (haruzim).
Formy literackie yelammendenu („naucz nas”) spotykamy też w Ewangeliach,
w częściach halakicznych, jako homilie Jezusa, np. homilia w synagodze w
Nazaret (Łk 4, 16-20) chyba odpowiada na tekst prawa (seder) Lb 25, 10 i
tekst proroków (haftarah) Iz 66, 1-2; natomiast J 6, 31-58 mógłby się
odnosić do Ps 78, 24, jego seder stanowi Wj 16, 13-14 a haftarah Iz 54, 13
/R. Trevijano Etcheverría, Orígenes del cristianismo. Transfondo judío del
cristianismo primitivo, Ed. Publicaciones Universidad Pontificia Salamanca,
Salamanca 1995 s. 194/. W midraszu św. Pawła na temat Księgi Wyjścia,
zawartym w 2 Kor 2, 14-4, 6 uczyniona została redukcja z listu stanowiącego
orędzie (epistolê) do listu zwyczajnego (grámmata). Listy pisane są
atramentem. Ten list został napisany atramentem Ducha dającego życie,
przez Ducha Boga żywego. List ten został napisany nie na kamiennych
tablicach, jak prawo Mojżeszowe, lecz na tablicach ludzkich serc. Tak więc
teksty prorockie wywołały w myśli św. Pawła ideę nowego przymierza. Bez
wątpienia, termin diathêkê (przymierze, dyspozycja) jest przedpawłowy, jak o
tym zaświadcza Ostatnia Wieczerza przypomniana w 1 Kor 11, 23-25.
Poprzez prawo wyryte w sercach, nowe przymierze (Jr 31, 33) jest złączone z
darem (nowym) Ducha (Ez 11, 19; 36, 26) /Ibidem, s. 196.
+ Ostatnia Wieczerza Pan zwrócił uwagę uczniów na spełnienie się Paschy w
Królestwie Bożym. „W starożytnej modlitwie Kościół sławi tajemnicę
Eucharystii: O sacrum convivium in quo Christus sumitur. Recolitur
memoria passionis eius; mens impletur gratia et futurae gloriae nobis pignus
datur – „O święta Uczto, na której przyjmujemy Chrystusa, odnawiamy
pamięć Jego Męki, duszę napełniamy łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej
chwały”. Jeśli Eucharystia jest pamiątką Paschy Pana, jeśli przyjmując
Komunię z ołtarza, otrzymujemy „obfite błogosławieństwo i łaskę”, to
Eucharystia jest także zapoczątkowaniem niebieskiej” (KKK 1402). „Podczas
Ostatniej Wieczerzy sam Pan zwrócił uwagę uczniów na spełnienie się Paschy
w Królestwie Bożym: „Powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu
winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w
Królestwie Ojca mojego” (Mt 26, 29). Za każdym razem, gdy Kościół celebruje
Eucharystię, przypomina sobie tę obietnicę, a jego wzrok kieruje się do Tego,
„Który przychodzi” (Ap l, 4). Woła on w modlitwie o to przyjście Pana:
„Maranatha!” (1 Kor 16, 22), „Przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22, 20); „Niech
przyjdzie Twoja łaska, a przeminie ten świat!” (KKK 1403). „Kościół wie, że
już teraz Pan przychodzi w Eucharystii, i przez nią jest obecny pośród nas.
Jednak ta Jego obecność jest zakryta. Dlatego sprawujemy Eucharystię,
„oczekując obiecanej nagrody i przyjścia naszego Zbawiciela Jezusa
Chrystusa” i prosząc, byśmy mogli „wiecznie radować się Twoją chwałą, gdy
otrzesz z naszych oczu wszelką łzę, bo widząc Ciebie, Boże, jaki jesteś, przez
wszystkie wieki będziemy do Ciebie podobni i chwalić Cię będziemy bez
końca przez naszego Pana Jezusa Chrystusa” (KKK 1404). „Nie mamy
pewniejszego zadatku i wyraźniejszego znaku wielkiej nadziei na nowe niebo
i nową ziemię, w której zamieszka sprawiedliwość, niż Eucharystia. Istotnie,
ile razy celebruje się to misterium, „dokonuje się dzieło naszego odkupienia” i
„łamiemy jeden chleb, który jest pokarmem nieśmiertelności, lekarstwem
12
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
pozwalającym nam nie umierać, lecz żyć wiecznie w Jezusie Chrystusie”
(KKK 1405). „Jezus mówi: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki... Kto spożywa moje Ciało i
pije moją Krew, ma życie wieczne... trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6, 51. 54.
56)” (KKK 1406). „Eucharystia jest centrum i szczytem życia Kościoła,
ponieważ Chrystus włącza Kościół i wszystkie jego członki do swojej ofiary
uwielbienia i dziękczynienia, złożonej raz na zawsze Ojcu na krzyżu. Przez tę
ofiarę Chrystus rozlewa łaski zbawienia na swoje Ciało, którym jest Kościół”
(KKK 1407).
+ Ostatnia Wieczerza paschopodobna, antycypacja męki Jezusa, a z kolei
męka Jezusa prawdziwa Nową Paschą. „Czy ukrzyżowanie odbyło się w samo
święto Paschy, 15 Nizan, na co zdaje się wskazywać Mk 14, 12, czy raczej w
przeddzień właściwej Paschy, jak podają: J 15, 42; 18, 28; 19, 14.31.42;
Talmud b Sank 43a, a więc 14 Nizan w piątek? Trzeba się opowiedzieć za tą
drugą datą. Tradycja przedmarkowa broniła tożsamości, także czasowej,
Paschy Jezusa z Paschą żydowską i przedstawiała je jako mistycznie tożsame
i jednoczesne. Tradycja Janowa, późniejsza i w wydaniu głównie dla
hellenistów, już nie musiała się posługiwać perspektywą absolutnej
zbieżności. Wypracowała ona już całą mistyczno-duchową koncepcję
Chrystusa jako Nowej Paschy i dlatego nie bała się rozdzielić dni oraz
przedstawić Ostatnią Wieczerzę jak paschopodobną, jako antycypację męki
Jezusa, a z kolei męki Jezusa jako Prawdziwej Nowej Paschy (W. Hryniewicz,
B. Nadolski, W. Świerzawski, J. Kopeć, J. Decyk, T. Dąbek). Ukrzyżowanie
zatem zgodnie z obliczeniami kalendarzowymi nastąpiło w piątek 14 Nizan,
czyli 7 kwietnia, prawdopodobnie 30 r. albo 3 kwietnia 33 r. (bo wówczas
również 14 Nizan przypadał na piątek). Jezus żył ok. 37 lat. W każdym razie
Jezusowi brakowało kilku lat do czterdziestu. Śmierć Szczepana nastąpiła
tuż po roku 33, a nawrócenie Szawła miało miejsce po 33 r. a przed 36 r.”
/Cz. S. Bartnik, Dogmatyka Katolicka, t. 1, Redakcja Wydawnictw KUL,
Lublin 1999, s. 585.
+ Ostatnia Wieczerza początkiem Paschy Jezusa. „To powiedział Jezus, a
podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna
chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez
Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których
Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego
Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem
chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania.
A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie
pierwej, zanim świat powstał. Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi
dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje.
Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. Słowa
bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie
poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. Ja za
nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ
są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich
zostałem otoczony chwałą” J 17, 1-10.
+ Ostatnia Wieczerza początkiem Paschy. „Już nie jestem na świecie, ale oni
są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim
imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi
13
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich,
a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo.
Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją
radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat
ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie
proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze
świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest
prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za
nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w
prawdzie. Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą
wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w
Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie
posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno,
tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w
jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak
Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną
tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo
umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie
nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał.
Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie
umiłowałeś, w nich była i Ja w nich” J 17, 11-26.
+ Ostatnia Wieczerza pożegnaniem Jezusa ze swymi uczniami. „Jeszcze
chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie.
Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: Co to znaczy, co nam
mówi: Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie;
oraz: Idę do Ojca? Powiedzieli więc: Co znaczy ta chwila, o której mówi? Nie
rozumiemy tego, co mówi. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich:
Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: Chwila, a nie będziecie Mnie
oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam
wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie
się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi,
doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie
pamięta o bólu z powodu radości, że się człowiek narodził na świat. Także i
wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce
wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic
Mnie nie będziecie pytać. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek
byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w
imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. Mówiłem
wam o tych sprawach w przypowieściach. Nadchodzi godzina, kiedy już nie
będę wam mówił w przypowieściach, ale całkiem otwarcie oznajmię wam o
Ojcu. W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię, że Ja będę
musiał prosić Ojca za wami. Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wyście
Mnie umiłowali i uwierzyli, że wyszedłem od Boga. Wyszedłem od Ojca i
przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca. Rzekli
uczniowie Jego: Patrz! Teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej
przypowieści. Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie trzeba, aby Cię kto pytał.
Dlatego wierzymy, że od Boga wyszedłeś. Odpowiedział im Jezus: Teraz
wierzycie? Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie –
każdy w swoją stronę, a Mnie zostawicie samego. Ale Ja nie jestem sam, bo
14
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Ojciec jest ze Mną. To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na
świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” J 16, 1633.
+ Ostatnia Wieczerza Rozdawanie chleba prawdziwego podczas Ostatniej
Wieczerzy jest cudem największym dokonanym przez Jezusa, obok
wzniesienia prawdziwej świątyni przy Zmartwychwstaniu oraz wprowadzenia
swojego ludu do prawdziwego królestwa we Wniebowstąpieniu. „Jezus nie
ma rozpoczynać czegoś na nowo, powtarzać. Powtórzeniem była tylko Reszta,
a teraz nastał dzień rzeczywistości: cudem Jezusa będzie rozdawanie
prawdziwego chleba podczas Ostatniej Wieczerzy, wzniesienie prawdziwej
świątyni przy Zmartwychwstaniu, wprowadzenie swojego ludu do
prawdziwego królestwa we Wniebowstąpieniu. Wszystkie inne spotkania
Chrystusa ze świątynią nasycone są podobnym znaczeniem” /J. Daniélou,
Trójca Święta i tajemnica egzystencji. Znak świątyni czyli o obecności Boga, tł.
M. Tarnowska, (oryg. La Trinité et le mystére de l’existence, Desclée Brouwer,
1968; Le signe du temple ou de la présance de Dieu, Editions Gallimard,
1992), wyd. Znak, Kraków 1994, s. 100/. „Kiedy Jezus dokończy dzieła,
wszystko zostanie wykonane i zostaną ostatecznie założone fundamenty
nowego porządku – dawna świątynia, teraz już bezużyteczna, doświadczy
rozdarcia swej zasłony na dwoje. Wraz z Jezusem zostaje zamknięty
porządek Mojżeszowy. Charakteryzowały go dwie rzeczy: przepaść między
Bogiem a człowiekiem oraz zamieszkiwanie Boga w jednym miejscu.
Wszystko to zmienia się wraz z nową świątynią. Zasłona, która zamykała
Święte Świętych, zostaje rozdarta: jesteśmy na nowo wprowadzeni w bliskość
Boga (Hbr 10,19-20). Nie jest to zwyczajny powrót do świątyni kosmicznej,
lecz – po Mojżeszowym oczyszczeniu – dostęp do wyższej rzeczywistości,
wejście ludzkości do Świętego Świętych, i już nie tylko naturalna obecność
Boga w swoim stworzeniu. I odtąd obecność ta nie jest już związana z jakimś
miejscem. Jest ona związana z chwalebnym człowieczeństwem Chrystusa,
ostateczną świątynią, to znaczy z Chrystusem pełnym w Jego indywidualnej
rzeczywistości i w Jego Ciele Mistycznym, miejscu adoracji „w duchu i w
prawdzie” /Tamże, s. 101.
+ Ostatnia Wieczerza Sakramencie Ostatniej Wieczerzy: Jezus Chrystus,
prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, jest w pełni obecny wraz ze swoim
Ciałem i swoją Krwią pod znakiem chleba i wina. Eucharystia obecnością
ciała i krwi Chrystusa pod znakiem chleba i wina. „Impanacja (łac. in pane w
chlebie), teologiczna teoria tłumacząca obecność Chrystusa w Eucharystii,
przyjęta przez M. Lutra i wyznawców luteranizmu: „Czymże jest tedy
sakrament ołtarza? Odpowiedz, że jest prawdziwym Ciałem i Krwią Pana
naszego Jezusa Chrystusa w chlebie i winie oraz pod chlebem i winem”
(Duży Katechizm). Teorię impanacji przyjmowali m. in. adesenarowie i Holy
Catholic Apostolic Church). Obecność Ciała Chrystusa w chlebie zakłada
współistnienie w Eucharystuii substancji chleba i substancji Ciała
Chrystusa (konsubstancjacja). Sobór Trydencki, przyjmując za obowiązującą
naukę o przeistoczeniu, czyli przemianie całej substancji chleba w
substancję Ciała Chrystusa i całej substancji wina w substancję Krwi
Chrystusa przy pozostawaniu postaci chleba i wina (BF VII 299), odrzucił
teorię impanacji oraz konsubstancjacji. Po Soborze watykańskim II nastąpiło
znaczne zbliżenie stanowisk między katolikami a luteranami w sprawie
15
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
rozumienia obecności Chrystusa w Eucharystii. Według papieża Pawła VI
termin „substancja” w nauce o Eucharystii nie należy wiązać z jakąś szkołą
filozoficzną czy teologiczną (encyklika Mysterium fidei), w międzykościelnym
zaś dialogu katolicko-luterańskim przedstawiciele Światowej Federacji
Luterańskiej podpisali w roku 1978 Dokument z Paderborn, treściowo zgodny
z katolicką nauką: „W sakramencie Ostatniej Wieczerzy Jezus Chrystus,
prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, jest w pełni obecny wraz ze swoim
Ciałem i swoją Krwią pod znakiem chleba i wina” (Wieczerza Pańska 16)” /S.
Napiórkowski, Impanacja, w: Encyklopedia Katolicka, T. VII, red. S. Wielgus,
TN KUL, Lublin 1997, kol.87.
+ Ostatnia Wieczerza spożywana przez Chrystusa ze swymi uczniami w
przeddzień męki. Eucharystia źródłem życia chrześcijańskiego. „Inne zaś
sakramenty, tak jak wszystkie kościelne posługi i dzieła apostolstwa, wiążą
się ze świętą Eucharystią i do niej zmierzają. W Najświętszej bowiem
Eucharystii zawiera się całe duchowe dobro Kościoła, a mianowicie sam
Chrystus, nasza Pascha” (KKK 1324). „Eucharystia oznacza i urzeczywistnia
komunię życia z Bogiem i jedność Ludu Bożego, przez które Kościół jest sobą.
Jest ona szczytem działania, przez które Bóg w Chrystusie uświęca świat, a
równocześnie szczytem kultu, jaki ludzie w Duchu Świętym oddają
Chrystusowi, a przez Niego Ojcu” (KKK 1325). W końcu, przez celebrację
Eucharystii jednoczymy się już teraz z liturgią niebieską i uprzedzamy życie
wieczne, gdzie Bóg będzie wszystkim we wszystkich” (KKK 1326).
„Eucharystia jest więc streszczeniem i podsumowaniem całej naszej wiary.
„Nasz sposób myślenia zgadza się z Eucharystią, a Eucharystia ze swej
strony potwierdza nasz sposób myślenia” (KKK 1327). „Wielość nazw, jakimi
jest określany ten sakrament, wyraża jego niewyczerpane bogactwo. Każda z
nich ukazuje pewien jego aspekt. Nazywa się go: Eucharystią, ponieważ jest
dziękczynieniem składanym Bogu. Greckie wyrazy eucharistein (Łk 22,19; 1
Kor 11, 24) i eulogein (Mt 26, 26; Mk 14, 22) przypominają żydowskie
błogosławieństwa, które – szczególnie podczas posiłku – wychwalają dzieła
Boże: stworzenie, odkupienie i uświęcenie” (KKK 1328). „Wieczerzą Pańską,
ponieważ chodzi o Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył ze swymi
uczniami w przeddzień męki, i zapowiedź uczty godów Baranka w niebieskim
Jeruzalem. Łamaniem Chleba, ponieważ ten obrzęd, charakterystyczny dla
posiłku żydowskiego, został wykorzystany przez Jezusa, gdy błogosławił i
dawał uczniom chleb jako gospodarz stołu, zwłaszcza podczas Ostatniej
Wieczerzy.
Po
tym
geście
uczniowie
rozpoznają
Jezusa
po
Zmartwychwstaniu. Pierwsi chrześcijanie będą w ten sposób nazywać swoje
zgromadzenia eucharystyczne. Oznacza to, że wszyscy, którzy spożywają
jeden łamany Chleb Chrystusa, wchodzą we wspólnotę z Nim i tworzą w Nim
jedno ciało. Zgromadzeniem echarystycznym (synaxis), ponieważ Eucharystia
jest w zgromadzeniu wiernych, które jest widzialnym znakiem Kościoła” (KKK
1329). „Pamiątką Męki i Zmartwychwstania Pana. Najświętszą Ofiarą,
ponieważ uobecnia jedyną ofiarę Chrystusa Zbawiciela i włącza w nią ofiarę
Kościoła. Używa się także nazwy ofiara Mszy świętej, „ofiara pochwalna” (Hbr
13, 15), ofiara duchowa, ofiara czysta i Święta, ponieważ dopełnia i
przewyższa wszystkie ofiary Starego Przymierza. Świętą i Boską liturgią,
ponieważ celebrowanie tego sakramentu zajmuje centralne miejsce w całej
liturgii Kościoła i jest jej najgłębszym wyrazem. W tym samym znaczeniu
16
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
nazywa się również ten sakrament celebrowaniem świętych Misteriów. Mówi
się także o Najświętszym Sakramencie, ponieważ jest to sakrament
sakramentów. Nazwa ta odnosi się szczególnie do postaci eucharystycznych
przechowywanych w tabernakulum” (KKK 1330).
+ Ostatnia Wieczerza spożywana przez Jezusa z dwunastoma Apostołami
miejscem objawienia miłości Jezusa do ludzkości. „Gdy Jan Chrzciciel
zgodził się udzielić Jezusowi chrztu razem z grzesznikami, zobaczył i wskazał
w Jezusie Baranka Bożego, „który gładzi grzech świata” (J 1, 29). Ukazuje on
w ten sposób, że Jezus jest równocześnie cierpiącym Sługą, który w
milczeniu pozwala prowadzić się na zabicie (Iz 53, 7) i niesie grzechy wielu,
oraz barankiem paschalnym, symbolem odkupienia Izraela w czasie
pierwszej Paschy (Wj 12, 3-14). Całe życie Chrystusa wyraża Jego posłanie:
„służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mk 10, 45)” (KKK 608).
„Podejmując w swoim ludzkim sercu miłość Ojca do ludzi, Jezus „do końca
ich umiłował” (J 13, 1), ponieważ „nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś
życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13). W ten sposób w cierpieniu
i śmierci człowieczeństwo Jezusa stało się wolnym i doskonałym narzędziem
Jego Boskiej miłości, która pragnie zbawienia ludzi. Istotnie, przyjął On w
sposób dobrowolny mękę i śmierć z miłości do Ojca i do ludzi, których Ojciec
chce zbawić: „Nikt Mi (życia) nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję” (J 10,
18). Syn Boży wydaje się więc na śmierć aktem najwyższej wolności” (KKK
609). „Jezus najpełniej wyraził dobrowolne ofiarowanie siebie samego w
czasie Wieczerzy spożywanej z dwunastoma Apostołami, „tej nocy, kiedy
został wydany” (1 Kor 11, 23). W przeddzień swojej męki, gdy jeszcze był
wolny, Jezus uczynił z Ostatniej Wieczerzy spożywanej z Apostołami
pamiątkę swojej dobrowolnej ofiary, jaką miał złożyć Ojcu dla zbawienia
ludzi: „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane” (Łk 22, 19). „To jest
moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie
grzechów” (Mt 26, 28)” (KKK 610).
+ Ostatnia wieczerza symbolizowana przez ołtarz w cerkwi. „Cerkiew (5).
Trzecia i najważniejsza część cerkwi – ołtarz (łac. altare - podwyższone
miejsce ofiarne, w cerkwi także jako prezbiterium) odpowiada „świętemu
świętych” w świątyni starotestamentowej. W warstwie symbolicznej ta część
świątyni jest mieszkaniem Boga; miejscem, gdzie na tronie zasiada Chrystus;
wyrażeniem boskości Chrystusa; niebem na ziemi. Miejscem najważniejszym
ołtarza i zarazem najświętszym jest „priestoł” („tron Boży”), który symbolizuje
to, co znajduje się ponad niebiosami, tron niewidzialnego Boga. „Priestoł” jest
również symbolem ziemskich miejsc ofiarnych: stół ostatniej wieczerzy,
Golgota, Grób Pański, Wieczernik, a także symbolem Grobu Pańskiego.
Dlatego przykryty jest białym obrusem mającym przypominać całun, w który
zawinięte zostało ciało Chrystusa. Na nim położona jest błyszcząca, jasna
tkanina, która ma symbolizować Przemienienie Pańskie. W lewej części
ołtarza postawiony jest stół ofiarny („żertwiennik”), na którym przygotowuje
się chleb i wino do Eucharystii; nakryty takimi samymi obrusami co
„priestoł”, ma przypominać miejsce narodzenia Chrystusa - Betlejem i
równocześnie miejsce śmierci - Golgotę. Na ołtarzu jest jeszcze tron biskupi,
górne miejsce („gornieje miesto”) podkreślające duchową i kanoniczną władzę
biskupa (sukcesja apostolska), a po jego obu stronach ustawione są
„sopriestolia”, siedzenia dla prezbiterów. Górne miejsce posiada również
17
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
swoją symbolikę. Może na nim zasiadać jedynie biskup i ma ono
przypominać niewidzialny tron Chrystusa. Zasiadający na nim hierarcha w
otoczeniu kapłanów ma przywodzić na myśl Zbawiciela otoczonego Apostołami. / Architektonicznie z cerkwią może być związana dzwonnica. Dzwony
oznajmiające święta roku kościelnego, nawołujące do modlitwy,
przypominające o tajemnicy wcielenia w warstwie symbolicznej są głosem
Boga. Poświęcone przez biskupa przekazują błogosławieństwo, które stało
się ich udziałem. Wyróżnia się trzy rodzaje uderzeń: małe, symbolizujące
starotestamentowych proroków i zapowiadane przez nich przyszłe
wydarzenia; wielkie, które całej ziemi ogłaszają Dobrą Nowinę; żelazne,
zapowiadające nadejście sądu ostatecznego, dźwięki trąb anielskich
wzywające żywych i umarłych przed oblicze Pana” /A. Bezwiński, Церковь,
w: A. Lazari (red), Mentalność rosyjska. Słownik, Wyd. Śląsk, Katowice 1995,
s. 105.
+ Ostatnia Wieczerza tematem dysputy Alonso Fernández de Madrigal z
Torqeumadą i innymi adwersarzami w kurii papieskiej w roku 1443.
Koncyliaryzm wieku XV popierali: Jan z Segovii i Alfons z Madrigal (14191455). Madrigal był bardziej umiarkowany. /Alonso Fernández de Madrigal,
nazywany później Abulense, nosi też przydomek Tostado. Był on profesorem
teologii na Uniwersytecie w Salamance przed czerwcem 1443, kiedy to
przeprowadził dysputę z Torqeumadą i innymi adwersarzami w kurii
papieskiej, której tematem były jego propozycje dotyczące odpuszczenia
grzechów, celebrowania Ostatniej Wieczerzy, dnia i roku śmierci Chrystusa,
itp., które przed wysłuchaniem go były traktowane jako niezdrowe, błędne i
heretyckie. Madrigal dobrze się bronił i spodobał się papieżowi Eugeniuszowi
IV/. „Szerokość jego wiedzy odbija się w dziełach, w których dostrzegamy
ślady najróżniejszych tendencji filozoficzno-teologicznych. Arystotelizm
pozostawił ślad w jego myśli podobnie jak św. Tomasz, którego często
komentował i kopiował; skotyzm i nominalizm także wywarły na niego
wpływ. Nie pozostał obojętny wobec oddziaływania prądów renesansowych,
które poznał nie tylko podczas swego pobytu we Włoszech, ale również dzięki
wykształconym kręgom kastylijskim, z którymi pozostawał w kontaktach
(Markiz de Santillana, Don Alvaro de Luna, bracia Zúñiga, itp.). jego
humanizm nie był jednak tak głęboki, jak refleksje teologiczne i dlatego w
tym aspekcie Tostado był myślicielem średniowiecznym. Defensorium trium
conclusionum jest jedynie potwierdzeniem koncyliaryzmu bronionego
wspólnie przez licznych teologów europejskich, zwłaszcza paryskich (którzy
zaproponowali via concilii w celu zażegnania schizmy) i salamantyńskich.
Tostado rozważa wartość różnych systemów władzy: monarchii, arystokracji i
demokracji. […] Owo podejście demokratyczne miało wpływ na jego
eklezjologię” /J. I. Saranaya, Okres scholastyczny, w: J. L. Illanes, J. I.
Saranyana, Historia teologii, (Historia de la Teología, wyd. 2, Madrid 1996), tł.
P. Rak, red. Nauk. T. Dzidek, wyd. M, Kraków 1997, s. 27-236, 144.
+ Ostatnia Wieczerza ukazuje dar odkupieńczy w sposób uprzedzający. Krzyż
jest jedyną ofiarą Chrystusa, „jednego pośrednika między Bogiem a ludźmi”
(1 Tm 2, 5). Ponieważ jednak On w swojej wcielonej Boskiej Osobie
„zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem”, „ofiarowuje wszystkim ludziom
w sposób, który zna tylko Bóg, możliwość dojścia do uczestniczenia w
Misterium Paschalnym”. Jezus powołuje swoich uczniów do „wzięcia swojego
18
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
krzyża i naśladowania Go”, ponieważ cierpiał za wszystkich i zostawił nam
wzór, abyśmy „szli za Nim Jego śladami” (1 P 2, 21). Chce On włączyć do
swojej ofiary odkupieńczej tych, którzy pierwsi z niej korzystają. Spełnia się
to w najwyższym stopniu w osobie Jego Matki, złączonej ściślej niż wszyscy
inni z tajemnicą Jego odkupieńczego cierpienia” (KKK 618). „Chrystus umarł
– zgodnie z Pismem – za nasze grzechy” (1 Kor 15, 3)” (KKK 619). „Nasze
zbawienie wypływa z inicjatywy miłości Boga do nas, ponieważ „On sam nas
umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy” (1
J 4, 10). „ W Chrystusie Bóg jednał ze sobą świat” (2 Kor 5, 19)” (KKK 620).
„Jezus ofiarował się w sposób dobrowolny dla naszego zbawienia. Ukazuje
On i urzeczywistnia ten dar w sposób uprzedzający podczas Ostatniej
Wieczerzy: „ To jest Ciało moje, które za was będzie wydane” (Łk 22, 19)”
(KKK 621). „Odkupienie Chrystusa polega na tym, że „przyszedł On... dać
swoje życie na okup za wielu” (Mt 20, 28), to znaczy umiłował swoich „do
końca” (J 13, 1), aby zostali wykupieni z „odziedziczonego po przodkach złego
postępowania” (1 P 1, 18)” (KKK 622).
+ Ostatnia Wieczerza uobecnia się w Eucharystii. „Celebracja Eucharystii
obejmuje zawsze: głoszenie słowa Bożego, dziękczynienie składane Bogu
Ojcu za wszystkie Jego dobrodziejstwa, a zwłaszcza za dar Jego Syna;
konsekrację chleba i wina oraz uczestniczenie w uczcie liturgicznej przez
przyjmowanie Ciała i Krwi Pana. Elementy te konstytuują jeden i ten sam
akt kultu” (KKK 1408). „Eucharystia jest pamiątką Paschy Chrystusa, to
znaczy dzieła zbawienia wypełnionego przez Jego życie, śmierć i
zmartwychwstanie. Dzieło to uobecnia się w czynności liturgiczne” (KKK
1409). „Sam Chrystus, wieczny Arcykapłan Nowego Przymierza, działając
przez posługę kapłanów, składa Ofiarę eucharystyczną. Sam Chrystus,
rzeczywiście obecny pod postaciami chleba i wina, jest również darem
ofiarnym składanym w Eucharystii” (KKK 1410). Tylko kapłani ważnie
wyświęceni mogą przewodniczyć Eucharystii i konsekrować chleb i wino, aby
stały się Ciałem i Krwią Pana” (KKK 1411). „Istotnymi znakami sakramentu
Eucharystii są pszenny chleb i wino gronowe, nad którymi wzywa się
błogosławieństwa Ducha Świętego i kapłan wypowiada słowa konsekracji,
będące słowami Jezusa z Ostatniej Wieczerzy: „To jest Ciało moje za was
wydane: To jest kielich Krwi mojej…” (KKK 1412). „Przez konsekrację
dokonuje się przeistoczenie (transsubstantiatio) chleba i wina w Ciało i Krew
Chrystusa. Pod konsekrowanymi postaciami chleba i wina jest obecny żywy i
chwalebny Chrystus w sposób prawdziwy, rzeczywisty i substancjalny, z
Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem” (KKK 1413). „Eucharystia jako ofiara jest
także składana na wynagrodzenie za grzechy żywych i zmarłych, a także by
otrzymać od Boga duchowe i doczesne dary” (KKK 1414). „Kto chce
przyjmować Chrystusa w Komunii eucharystycznej, musi być w stanie łaski.
Jeśli ktoś ma świadomość, że popełnił grzech śmiertelny, nie powinien
przystępować do Eucharystii bez otrzymania uprzednio rozgrzeszenia w
sakramencie pokuty” (KKK 1415). „Przyjęcie Ciała i Krwi Chrystusa w
Komunii świętej pogłębia zjednoczenie komunikującego z Panem, gładzi
grzechy powszednie i zachowuje od grzechów ciężkich. Ponieważ zostają
umocnione więzy miłości między komunikującym a Chrystusem,
przyjmowanie tego sakramentu umacnia jedność Kościoła, Mistycznego Ciała
Chrystusa” (KKK 1416).
19
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
+ Ostatnia Wieczerza uobecniona w Eucharystii. „Eucharystia jest pamiątką
Paschy Chrystusa, to znaczy dzieła zbawienia wypełnionego przez Jego życie,
śmierć i zmartwychwstanie. Dzieło to uobecnia się w czynności liturgicznej”
(KKK 1409). „Sam Chrystus, wieczny Arcykapłan Nowego Przymierza,
działając przez posługę kapłanów, składa Ofiarę eucharystyczną. Sam
Chrystus, rzeczywiście obecny pod postaciami chleba i wina, jest również
darem ofiarnym składanym w Eucharystii” (KKK 1410). „Tylko kapłani
ważnie wyświęceni mogą przewodniczyć Eucharystii i konsekrować chleb i
wino, aby stały się Ciałem i Krwią Pana” (KKK 1411). „Istotnymi znakami
sakramentu Eucharystii są pszenny chleb i wino gronowe, nad którymi
wzywa się błogosławieństwa Ducha Świętego i kapłan wypowiada słowa
konsekracji, będące słowami Jezusa z Ostatniej Wieczerzy: „ To jest Ciało
moje za was wydane: To jest kielich Krwi mojej..” (KKK 1412). „Przez
konsekrację dokonuje się przeistoczenie (transsubstantiatio) chleba i wina w
Ciało i Krew Chrystusa. Pod konsekrowanymi postaciami chleba i wina jest
obecny żywy i chwalebny Chrystus w sposób prawdziwy, rzeczywisty i
substancjalny, z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem” (KKK 1413). „Eucharystia
jako ofiara jest także składana na wynagrodzenie za grzechy żywych i
zmarłych, a także by otrzymać od Boga duchowe i doczesne dary” (KKK
1414). „Kto chce przyjmować Chrystusa w Komunii eucharystycznej, musi
być w stanie łaski. Jeśli ktoś ma świadomość, że popełnił grzech śmiertelny,
nie powinien przystępować do Eucharystii bez otrzymania uprzednio
rozgrzeszenia w sakramencie pokuty” (KKK 1415). „Przyjęcie Ciała i Krwi
Chrystusa w Komunii świętej pogłębia zjednoczenie komunikującego z
Panem, gładzi grzechy powszednie i zachowuje od grzechów ciężkich.
Ponieważ zostają umocnione więzy miłości między komunikującym a
Chrystusem, przyjmowanie tego sakramentu umacnia jedność Kościoła,
Mistycznego Ciała Chrystusa” (KKK 1416). „Kościół żywo poleca wiernym, by
przyjmowali zawsze Komunię świętą, gdy uczestniczą w sprawowaniu
Eucharystii. Zobowiązuje ich do tego przynajmniej raz w roku” (KKK 1417).
„Ponieważ w sakramencie Ołtarza obecny jest sam Chrystus, należy Go czcić
kultem adoracji. „Nawiedzenie Najświętszego Sakramentu... jest dowodem
wdzięczności, poręką miłości i obowiązkiem należnej czci względem
Chrystusa Pana” (KKK 1418). „Chrystus, przechodząc z tego świata do Ojca,
dał nam w Eucharystii zadatek swojej chwały; udział w Najświętszej Ofierze
utożsamia nas z Jego Sercem, podtrzymuje nasze siły w czasie ziemskiej
pielgrzymki, budzi pragnienie życia wiecznego i już teraz jednoczy nas z
Kościołem niebieskim, ze świętą Dziewicą Maryją i wszystkimi świętymi”
(KKK 1419).
+ Ostatnia Wieczerza uprzedza Odkupienie zrealizowane na krzyżu. „Przede
wszystkim jednak Kościół narodził się z całkowitego daru Chrystusa dla
naszego zbawienia, uprzedzonego w ustanowieniu Eucharystii i
zrealizowanego na krzyżu. „Znakiem tego początku i wzrastania [Kościoła]
jest krew i woda wypływające z otwartego boku Jezusa ukrzyżowanego”.
„Albowiem z boku umierającego na krzyżu Chrystusa zrodził się przedziwny
sakrament całego Kościoła”. Jak Ewa została utworzona z boku śpiącego
Adama, tak Kościół narodził się z przebitego serca Chrystusa, który umarł
na krzyżu + Ostatnia Wieczerza uprzedzała misteryjnie, lecz realnie – Ofiarę
Krzyżową i wszystkie wydarzenia paschalne. Kapłaństwo powszechne wynika
20
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
z Eucharystii jako uobecnionej Wieczerzy paschalnej. „Ewangelie dały trzy
wielkie obrazy Kościoła: wieczernikowy, paschalny i zielonoświątkowy.
Eucharystia wiąże się najbardziej z obrazem Ostatniej Wieczerzy, która
uprzedzała misteryjnie, lecz realnie – Ofiarę Krzyżową i wszystkie wydarzenia
paschalne [...] Wraz z Ofiarą Nowego Przymierza zaistniało nowe kapłaństwo,
uczestniczące w Kapłaństwie Jezusa Chrystusa, które pośredniczy między
światem a niebem, tym, co świeckie, a tym, co święte, między człowiekiem a
Bogiem” /Cz. S. Bartnik, Gromy mówiące. Kazania, przemówienia,
publicystyka społeczno-polityczna, Dzieła Zebrane T. V. Lublin 1999, s. 6970/. Wiara to czyn osoby ludzkiej w odniesieniu do innej osoby, ludzkiej lub
boskiej. „Wiara jest wielką, intelektualną i całoosobową, syntezą człowieka
na płaszczyźnie jego poznań, informacji, wiedzy, doznań, kultury, sztuki,
poezji i życia. Synteza ta rozciąga się jak firmament nad życiem człowieka i
zawsze stanowi „coś więcej” niż sumę tych rzeczy i nie daje się rozłożyć bez
reszty na elementy składowe. W tym sensie wiara jest jakimś zastępczym
poznaniem globalnym całości świata i jakby kluczem do zalewających nas
strumieni różnych poznań. [...] Niekiedy wiara oznacza po prostu całość
religii chrześcijańskiej wraz z jej objawieniem, nauką, treściami i Kościołem
(wiara „wierzona”)” /Tamże, s. 83/. „Wiara zatem jest pełnoosobowym,
zwłaszcza wewnątrzosobowym, przyjęciem Osobowego Boga do własnego
świata, choćby pod różnymi znakami. Przyjęcie to może – i powinno –
rozwijać się w pełną dynamikę życia osobowego aż do przebóstwienia, czyli
związania osoby ludzkiej z wewnętrznym życiem Osób Trójcy Świętej” Tamże,
s. 85.
+ Ostatnia Wieczerza ustanowieniem Eucharystii. „A kiedy im umył nogi,
przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: Czy
rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i
dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem
wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam
bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę,
zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani
wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy
według tego będziecie postępować. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem,
których wybrałem; lecz [potrzeba], aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną
spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę. Już teraz, zanim się to
stanie, mówię wam, abyście, gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę,
Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. To
powiedziawszy Jezus doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył:
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi. Spoglądali
uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. Jeden z uczniów Jego –
ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak
Szymon Piotr i rzekł do niego: Kto to jest? O kim mówi? Ten oparł się zaraz
na piersi Jezusa i rzekł do Niego: Panie, kto to jest? Jezus odparł: To ten, dla
którego umaczam kawałek [chleba], i podam mu. Umoczywszy więc kawałek
[chleba], wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty. A po spożyciu
kawałka [chleba] wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: Co chcesz
czynić, czyń prędzej. Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu
to powiedział. Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że
21
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Jezus powiedział do niego: Zakup, czego nam potrzeba na święto, albo żeby
dał coś ubogim. A on po spożyciu kawałka [chleba] zaraz wyszedł. A była
noc” J 13, 12-30.
+ Ostatnia Wieczerza ustanowieniem Eucharystii. „Pierwsza zapowiedź
Eucharystii podzieliła uczniów, podobnie jak zgorszyła ich zapowiedź męki:
„Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” (J 6, 60). Eucharystia i Krzyż
są kamieniem obrazy. Chodzi o to samo misterium, które nie przestaje być
przyczyną podziału. „Czyż i wy chcecie odejść?” (J 6, 67). To pytanie Pana
rozbrzmiewa przez wieki jako zaproszenie Jego miłości, by odkryć, że tylko
On ma „słowa życia wiecznego” (J 6, 68) i że przyjęcie w wierze daru
Eucharystii jest przyjęciem Jego samego” (KKK 1335). „Chrystus
umiłowawszy swoich, do końca ich umiłował. Wiedząc, że nadeszła godzina
przejścia z tego świata do Ojca, podczas wieczerzy umył uczniom nogi i dał
im przykazanie miłości. Zostawiając im dowód tej miłości, nie chcąc oddalić
się nigdy od swoich oraz czyniąc ich uczestnikami swojej Paschy, Jezus
ustanowił Eucharystię jako pamiątkę swej Męki i Zmartwychwstania, którą
polecił Apostołom celebrować aż do swego powtórnego przyjścia. „Ustanowił
ich wówczas kapłanami Nowego Przymierza” (KKK 1337). „Ewangelie
synoptyczne i św. Paweł przekazali nam opis ustanowienia Eucharystii. Św.
Jan ze swej strony przytacza słowa Jezusa wypowiedziane w synagodze w
Kafarnaum, przygotowujące do ustanowienia Eucharystii. Chrystus nazywa
wówczas siebie chlebem życia, który zstąpił z nieba” (KKK 1338). „Jezus
wybrał czas Paschy, aby wypełnić to, co zapowiedział w Kafarnaum: dać
swoim uczniom swoje Ciało i swoją Krew. Nadszedł dzień Przaśników, w
którym należało ofiarować Paschę. Jezus posłał Piotra i Jana z poleceniem:
„Idźcie i przygotujcie nam Paschę, byśmy mogli ją spożyć”... Oni poszli... i
przygotowali Paschę. A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i
Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: „Gorąco pragnąłem spożyć tę
Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej
spożywać nie będę, aż się spełni w Królestwie Bożym”... Następnie wziął
chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał, mówiąc: „To jest Ciało
moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!” Tak samo i
kielich po wieczerzy, mówiąc: „Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej,
która za was będzie wylana” (Łk 22, 7-20)” (KKK 1339).
+ Ostatnia Wieczerza ustanowieniem Eucharystii. „Zbawiciel nasz podczas
Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, kiedy został wydany, ustanowił
Eucharystyczną Ofiarą Ciała i Krwi swojej, aby w niej na całe wieki, aż do
swego przyjścia, utrwalić Ofiarę Krzyża i tak umiłowanej Oblubienicy
Kościołowi powierzyć pamiątkę swej Męki i Zmartwychwstania: sakrament
miłosierdzia, znak jedności, węzeł miłości, ucztę paschalną, w której
pożywamy Chrystusa, w której dusza napełnia się łaską i otrzymuje zadatek
przyszłej chwały” (KL 47). „Kościół zatem bardzo się troszczy o to, aby
chrześcijanie podczas tego misterium wiary nie byli obecni jak obcy i
milczący widzowie, lecz aby przez obrzędy i modlitwy tę tajemnicę dobrze
zrozumieli, w świętej czynności uczestniczyli świadomie, pobożnie i czynnie,
byli kształtowani przez słowo Boże, posilali się przy stole Ciała Pańskiego i
składali Bogu dzięki, a ofiarując niepokalaną hostię nie tylko przez ręce
kapłana, lecz także razem z nim, uczyli się samych siebie składać w ofierze i
za pośrednictwem Chrystusa z każdym dniem doskonalili się w zjednoczeniu
22
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
z Bogiem i wzajemnie z sobą, aby w końcu Bóg był wszystkim we wszystkich”
(KL 48). „Aby więc ofiara Mszy świętej także pod względem obrzędowym
osiągnęła pełną skuteczność duszpasterską, Sobór święty biorąc pod uwagę
Msze odprawiane z udziałem wiernych, zwłaszcza w niedziele i święta
nakazane, postanawia to, co następuje:” (KL 49). „Porządek Mszy należy tak
przerobić, aby wyraźniej uwidocznić właściwe znaczenie i wzajemny związek
poszczególnych części, a wiernym bardziej ułatwić pobożny i czynny udział.
W tym celu obrzędy należy uprościć, zachowując wiernie ich istotę, należy
opuścić to, co z biegiem czasu stało się powtórzeniem lub dodatkiem bez
większej korzyści. Natomiast pewne elementy, zatracone w ciągu wieków,
należy przywrócić stosownie do pierwotnej tradycji Ojców Kościoła, o ile to
będzie pożyteczne lub konieczne” (KL 50).
+ Ostatnia Wieczerza zapowiada posłanie Ducha Świętego jako Parakleta,
„jako Ducha Prawdy, i mówi o swoim własnym „odejściu” przez Krzyż jako
koniecznym warunku Jego „przyjścia”: „Pożyteczne jest dla was moje
odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli
odejdę, poślę Go do was” (J 16, 7). Widzieliśmy, że zapowiedź ta doczekała się
pierwszego spełnienia już o wieczorze dnia wielkanocnego, a z kolei w czasie
jerozolimskiej Pięćdziesiątnicy. Odtąd zaś wypełnia się w dziejach ludzkości
za pośrednictwem Kościoła. W świetle powyższych słów nabiera również
pełnego znaczenia to, co Chrystus – podczas Ostatniej Wieczerzy – powiedział
na temat swojego ponownego „przyjścia”. Rzecz znamienna, że w tej samej
mowie pożegnalnej nie tylko zapowiada swe „odejście”, ale także i nowe
„przyjście”. Mówi bowiem: „Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was”
(J 14, 18). W momencie zaś definitywnego rozstania przed wstąpieniem do
nieba, powie jeszcze dobitniej: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż
do skończenia świata” (Mt 28, 20). To ponowne „przyjście” Chrystusa, to
ciągłe Jego przychodzenie, aby być z Apostołami, z Kościołem – to Jego
„jestem z wami aż do skończenia świata” – nie zmienia faktu Jego odejścia.
Następuje ono po zakończeniu misji mesjańskiej Chrystusa na ziemi,
dokonuje się zaś w obrębie zapowiedzianego posłania Ducha Świętego i
wpisuje się niejako wewnątrz Jego misji. Dokonuje się też za sprawą Ducha
Świętego. Duch Święty sprawia, że Chrystus, który odszedł, przychodzi –
teraz i zawsze – w nowy sposób. To nowe przychodzenie Chrystusa za sprawą
Ducha Świętego i Jego stała obecność i działanie w życiu duchowym
dokonują się w rzeczywistości sakramentalnej. W niej Chrystus, który
odszedł w swym widzialnym człowieczeństwie, przychodzi, jest obecny i
działa w Kościele w sposób tak wewnętrzny i zespolony, że czyni Kościół
swoim Ciałem. Jako Ciało Chrystusa Kościół żyje, działa i wzrasta „aż do
skończenia świata”. To wszystko dokonuje się za sprawą Ducha Świętego”
(Dominum et Vivificantem 61).
+ Ostatnia Wieczerza zawarciem Nowego Przymierza. „Liturgia Eucharystii
przebiega według podstawowej struktury, zachowanej przez wieki do
naszych czasów. Rozwija się ona w dwóch zasadniczych częściach, które
stanowią organiczną jedność: – zgromadzenie się uczestników, liturgia słowa
z czytaniami, homilią i modlitwą powszechną; – liturgia eucharystyczna, z
przygotowaniem chleba i wina, konsekracją w czasie dziękczynienia i
komunią. Liturgia słowa i liturgia eucharystyczna stanowią razem „jeden akt
kultu”. Zastawiony dla nas stół eucharystyczny jest równocześnie stołem
23
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Słowa Bożego i Ciała Pana” (KKK 1346). „Czy nie w ten sposób przebiegał
paschalny posiłek zmartwychwstałego Jezusa z uczniami? Podczas drogi
wyjaśniał im Pisma, a następnie zasiadając z nimi do stołu, „wziął chleb,
odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im” (KKK 1347).
„Zgromadzenie się wszystkich uczestników. Chrześcijanie przychodzą na to
samo miejsce, by uczestniczyć w zgromadzeniu eucharystycznym. Na czele
zgromadzenia stoi Chrystus, główny celebrans Eucharystii. Jest On
Arcykapłanem Nowego Przymierza. To On niewidzialnie przewodniczy całej
celebracji eucharystycznej. Biskup lub prezbiter reprezentuje Chrystusa,
działając w osobie Chrystusa-Głowy (in persona Christi Capitis) przewodniczy
zgromadzeniu, zabiera głos po czytaniach, przyjmuje dary ofiarne i odmawia
Modlitwę eucharystyczną. Wszyscy biorą czynny udział w celebracji, każdy
na swój sposób: lektorzy i ci, którzy przynoszą dary ofiarne, rozdający
Komunię świętą i cały lud, którego „Amen” wyraża ich uczestnictwo” (KKK
1348). „Liturgia słowa obejmuje „pisma prorockie”, to znaczy Stary
Testament, i „pisma apostolskie”, to znaczy Listy i Ewangelie. Homilia
zachęca do przyjęcia usłyszanego słowa, które jest rzeczywiście słowem
Bożym, i stosowania go w praktyce. Po niej następuje modlitwa
wstawiennicza za wszystkich ludzi jako odpowiedź na słowa Apostoła:
„Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania,
dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za
wszystkich sprawujących władzę” (1 Tm 2, 1-2)” (KKK 1349).
+ Ostatnia Wieczerza zbawienna szczególnie. Kazania na temat zbawczego
działania Jezusa Chrystusa świadczą o głębokim duchowym przylgnięciu ks.
Roberta Spiske do tajemnic roku liturgicznego a przede wszystkim do samej
osoby Zbawiciela. Mówił on o działalności Jezusa na ziemi tak, jakby był tuż
obok Niego, jakby razem z Nim przemierzał Ziemię Świętą. Według
wrocławskiego kaznodziei dzieło zbawienia, aczkolwiek w istocie swej
dokonało się na Krzyżu, to jednak rozpoczęło się już w wydarzeniu Wcielenia.
Celem tej działalności było „wewnętrzne zjednoczenie ludzkości z Bogiem”
(Ks. Robert Spiske, Kazanie nr 401. Na czwartą niedzielę Postu 1864. Drugie
kazanie w kościele św. Doroty, s. 3). Cała działalność Jezusa była zbawienna.
Szczególną rangę ma jednak Ostatnia Wieczerza. „Był to cudowny posiłek,
który przewyższył wszystkie dotychczasowe cuda Zbawiciela”. Bowiem
najwyższym skutkiem cudu nie jest uzdrowienie, czy nawet wskrzeszenie
ciała, lecz miłość, która jednoczy. W czasie Ostatniej Wieczerzy dokonał się
cud zjednoczenia Boga z ludźmi (Tamże, s. 4). Dzięki temu cudowi ludzie
stają się umiłowanymi „synami Ojca, braćmi Jezusa, spadkobiercami tronu
Boga w Jezusie” (Tamże, s. 11). / Kościół łodzią płynącą po jeziorze
Genezaret, podczas sztormu. Ks. Spiske podaje „cztery główne sztormu, z
których w chwale ocalał Kościół Chrystusowy: 1) sztorm judaizmu w czasie
narodzin Kościoła, 2) sztorm pogaństwa w ciągu 300 lat prześladowania, 3)
sztorm herezji w wiekach od IV do XVIII, 4) sztorm niewiary i nowożytnej
mądrości świata u schyłku XVIII wieku i na początku XIX wieku” (Ks. Robert
Spiske, Kazanie nr 1227. na 24 niedzielę po Zielonych Świątkach. 4
listopada 1866, s. 2). Przed tymi sztormami chroni nas Jezus Chrystus mocą
swego krzyża. Wtedy, gdy wszelkie złe moce doprowadziły Jezusa do śmierci
na krzyżu, śmierć została zwyciężona. Dlatego źródłem zwycięstwa nad
wszelkim złem w dziejach Kościoła jest krzyż (Tamże, s. 3).
24
o. prof. Dr hab.
Piotr Liszka CMF
Zmartwychwstanie jest mocą pokoju. Dzięki zmartwychwstaniu nastanie
pokój na ziemi. Jezus Chrystus śpi spokojnie w łodzi na wzburzonym morzu,
ale dzięki Jego obecności świat nie zginie (Tamże, s. 5).
+ Ostatnia Wieczerza. „A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo,
połamał i dał im mówiąc: Bierzcie, to jest Ciało moje. Potem wziął kielich i
odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: To
jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę,
powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego
dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym. „ (Mk 14, 22-25)
25

Podobne dokumenty