„Recz na rzeczy” - dziennikarskim okiem

Komentarze

Transkrypt

„Recz na rzeczy” - dziennikarskim okiem
Rok 2016, numer 1
Marzec 2016
Recz na rzeczy
T
O
W
A
R
Z
Y
S
T
W
O
M
I
Ł
O
Ś
N
I
K
Ó
W
R
E
C
Z
A
„Recz na rzeczy” - dziennikarskim okiem
Drogi czytelniku!
Trzymasz właśnie w rękach pierwsze wydanie miesięcznika „Recz na rzeczy”. Jest to
czasopismo, które w całości tworzą uczestnicy projektu „Recz na rzeczy - dziennikarskim
okiem”. Projekt jest realizowany przez Towarzystwo Miłośników Recza, a biorą w nim udział
uczniowie Gimnazjum w Reczu.
W T Y M
N U M E R Z E :
Skąd pomysł, aby stworzyć lokalną gazetę?
Recz na rzeczy
1
Dziennikarstwo od
kuchni
2
Recz. Fantastycznie
5
One Billion Rising
8
Nie każdy bohater nosi
pelerynę
Pasjonat z Recza
9
12
W naszym gimnaka „GIMpress”, w której
coraz więcej młodych ludzi.
szkoły i wydarzeń pozaszważne. Ponadto redagujący
ją wiele nagród związanych
karstwem, np. wyróżnienie
w konkursie „Choszczeński
oraz nagrodę główną za
torki GIMpressu Oli Rogan.
torska GIMpressu oraz
także widoczna chęć
Redakcja „Recz na rzeczy” podczas warsztatów
dzieży w przeróżne imdotyczących komunikacji
tylko szkolne - jest
pobudzenia aktywności
i stąd inicjatywa o stworzeniu lokalnej grupy dziennikarskiej.
zjum działa szkolna gazetdziałalność angażuje się
Dokumentowanie życia
kolnych staje się dla nich
gazetkę uczniowie otrzymuz młodzieżowym dziennidla szkolnego czasopisma
Pulitzer Szkolny 2015”
najlepszy artykuł dla redakWedług mnie praca redakuzyskiwane nagrody, a
angażowania się młoprezy i wydarzenia - nie
świetnym bodźcem do
szerszej grupy młodzieży
Co w związku z tym? Towarzystwo Miłośników Recza wzięło udział w Regionalnym Konkursie Grantowym w ramach programu „Równać szanse” Polsko - Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży. W grudniu otrzymaliśmy powiadomienie o tym, że
uzyskaliśmy dotację na realizację swojego projektu.
Projekt - wg założeń - jest realizowany od początku lutego, a trwać ma do końca sierpnia tego roku. Mam jednak nadzieję, że miesięcznik „Recz na rzeczy”, który będzie dokumentował wszystko to, co dzieje się na terenie całej gminy, na stałe wpisze się w życie naszej lokalnej
społeczności.
Warto jeszcze raz podkreślić, że to czasopismo jest od początku do końca dziełem
naszej młodzieży.
W imieniu Redakcji, zapraszam Ciebie - drogi czytelniku - do lektury oraz współpracy.
Baszta Drawieńska
15
Więcej informacji o projekcie na następnych stronach.
Maciej Gryczewski - koordynator projektu
S t r .
2
R e c z
na
rz e cz y
Recz na rzeczy
Od lutego br. wszyscy redaktorzy gazetki „GIMpress”
z Gimnazjum w Reczu ochoczo rozpoczynają pracę nad projektem „RECZ NA RZECZY – DZIENNIKARSKIM OKIEM”.
Główne działania podejmowane w celu jego realizacji to dokumentowanie wydarzeń oraz wydawanie publikacji o zasięgu lokalnym. Uczestnicy projektu pisząc artykuły, przeprowadzając wywiady, sondaże i ankiety, rozwijają swoją pasję –
dziennikarstwo.
Głównym zamysłem projektu jest stworzenie mło-
„Recz na rzeczy” - warsztaty doradztwa zawodowego
dzieży możliwości realizowania własnych zainteresowań i
umiejętności dotyczących pracy reporterskiej. Dotacja, którą otrzymało na ten cel Towarzystwo
Miłośników Recza, zostanie przeznaczona na warsztaty dziennikarskie, spotkania z psychologiem,
doradcą zawodowym, zakup niezbędnego sprzętu, wyjazdy do telewizji i regionalnych wydawnictw,
wydanie lokalnej gazetki i biuletynu, nagranie filmu.
Warto też dodać, iż koncepcja realizowana jest dzięki programowi Równać Szanse, którego istotą są lokalne projekty, dające szansę młodym ludziom z niewielkich miasteczek na rozwijanie się i zdobywanie różnych umiejętności. Osoby biorące udział w takowych projektach stają się
bardziej pomocne, pewne siebie, lepiej wykorzystują swoje atuty i radzą sobie w życiu społecznym.
„Recz na rzeczy” będzie pojawiać się co miesiąc na stronach internetowych
(m.in. gimrecz.info, recz.pl) oraz w tradycyjnej wersji papierowej. Na łamach czasopisma znajdą
się ciekawostki, relacje z ważnych wydarzeń, informacje o zabytkach i historii gminy Recz, informacje sportowe, wywiady z ciekawymi ludźmi i wiele innych. Zapraszamy do czytania!
Agata
PROJEKT „RECZ NA RZECZY” - ORGANIZACJE I PROGRAMY
Rok 2016, numer 1
Dziennikar stwo
S t r .
od
kuchni
Poniżej przedstawiamy artykuł o warsztatach dziennikarskich, które zostały przeprowadzone w
ramach realizacji projektu „Recz na rzeczy - dziennikarskim okiem. Autorką tego tekstu jest Lena Dobrynowicz.
18 lutego 2016 roku w naszej szkole odbyły sie warsztaty dziennikarskie przeprowadzone przez panią
Emilię Chańczewską, dziennikarkę Głosu Szczecińskiego i redaktorkę portalu Moje Miasto Stargard w ramach
projektu „Recz na rzeczy”. Dzięki tym zajęciom dowiedzieliśmy się, jak profesjonalnie tworzyć poważne czasopismo.
Na początku zajęć zostaliśmy wprowadzeni w temat i zdobyliśmy więcej informacji o pracy dziennikarza. Pierwsza godzina spotkania polegała na poznaniu kilku najważniejszych rzeczy o prasie i pracy w niej. Okazało się, że w
redakcji jest wiele osób, o istnieniu których nie mieliśmy pojęcia. Czy sekretarz redakcji parzy kawę? Kto to jest
researcher? Co składa składacz? Redaktorzy, dziennikarze, fotoreporterzy, szefowie działu marketingu i działu
reklamy… Kto jest w którym miejscu w całej piramidzie zależności? Poznaliśmy odpowiedzi na te oraz na wiele
innych pytań .
Najtrudniejsza sztuka całego dziennikarstwa to znalezienie ciekawego tematu i opisanie go. Jedna z najważniej-
,,Kto? Co? Gdzie? Kiedy? Dlaczego?''- te pytania trzeba zadawać podczas
pisania newsów, bowiem są one bardzo ważne, aby wypowiedź była pełna.
szych zasad ,,Nie pisz z czapy''. Jakie mogą być źródła tematu? Oczywiście znajdujemy je w naszej głowie lub w
codziennym życiu. Wszystko, co nam wpadnie na myśl, najlepiej zapisywać, aby nie zapomnieć. To, co wykorzystujemy w artykule prasowym, musi być potwierdzone informacjami lub przykładami. Dziennikarz powinien być rzetelny. Nauczyliśmy się także tego, jakie tematy przyciągają publiczność. ,, Im gorzej, tym lepiej? Nic tak nie ożywia
gazety jak trup?'' Krótka dyskusja na ten temat dała do myślenia. Ćwiczenia, które wykonaliśmy, pokazały, że tematy negatywne mają najwięcej czytelników.
Wszystkim uczestnikom podobały się te zajęcia. Osoby, które brały udział wykazały się pomysłowością i kreatywnością. Oto opinie niektórych z nich:
,,Warsztaty były ciekawe. Dowiedziałem się wielu praktycznych rzeczy i poznałem swoje miejsce w gazecie. Już wiem, jak
wygląda praca dziennikarza. Była budująca atmosfera, dużo
śmiechu no i świetne jedzenie. Mam nadzieję, że takich spotkań będzie więcej.'' - Jakub Cymerman
,,Zajęcia z panią Emilią bardzo mi się podobały, dowiedziałam się wielu ciekawych informacji na temat dziennikarstwa.
Warsztaty przebiegły w przyjemnej atmosferze. Czekam już z
radością na kolejne :D :). '' - Natalia Janiak
,,Warsztaty dziennikarskie były naprawdę przydatne, dowiedzieliśmy się, co robi np. SKŁADACZ/ŁAMACZ, bo nie miałam
pojęcia, kto to w ogóle jest. Czas zleciał szybko, szczerze mówiąc myślałam, że będzie gorzej.'' - Natalia Krukowska.
„Recz na rzeczy” - redakcja w pracy
3
S t r .
4
Wydarzenia
R e c z
na
terenie
na
rz e cz y
gminy
10.01.2016r. – WOŚP ( Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy )
29.01.2016r. – XI Konkurs Kolęd i Pastorałek Recz 2016
01.02.2016r. – 12.02.2016r. – Ferie Zimowe ( Aktywny udział dzieci i młodzieży )
04.02.2016r. – Spektakl pt. „Rycerz i Bestia’’ w Domu Kultury
05.02.2016r. – Bal Karnawałowy dla Dzieci w Domu Kultury
14.02.2016r. – Ogólnoświatowa akcja One Billion Rising – Nazywam się Miliard
17.02.2016r. - zajęcia integracyjne z gimnazjalistami w ŚDS
18.02.2016r.— pożegnanie przez Burmistrza Recza Wiesława Łońskiego dowódcę wojsk
kanadyjskich majora Simona Cote
18.02.2016r. - urodziny podopiecznych w Środowiskowym Domu Samopomocy
20.02.2016r. – Akcja Oddaj Krew-Uratuj Życie
23.02.2016r.—nauka jazdy na rowerze w Środowiskowym Domu Samopomocy. Rower
ufundowany przez Fundację Eco Textil
26.02.2016r. – XX Gala Hetmańska kończąca IX Ogólnopolski Konkurs Historyczny o nazwie ,,Hetmany”
29.02.2016r.—XVII Sesja Rady Miejskiej
01.03.2016r. – Spotkanie z Senatorem RP Grzegorzem Napieralskim; Piotr Bohdziewicz
nowym Sekretarzem gminy
05.03.2016r. – Obchody 71. Rocznicy Polskości na Ziemiach Zachodnich; Wystawa zdjęć
i pamiątek „Recz zatrzymany w kadrze”, sympozjum historyczne „Recz na tle dziejów”,
koncert wspomnieniowy „Recz. Fantastycznie” (Dom Kultury)
09.03.2016r.—powitanie przez Burmistrza Recza nowego dowódcy wojsk kanadyjskich
stacjonujących na poligonie drawskim majora Erica Beauchampa
10.03.2016r. – Spotkanie autorskie z Panią Joanną Kupniewską
11.03.2016r. - ,,Mały Konkurs Recytatorski’’ w Choszcznie
18.03.2016r. - kiermasz ozdób i dekoracji świątecznych w Domu Kultury
20.03.2016r. - projekcja filmu Mela Gibsona pt. „Pasja” (Dom Kultury)
23.03.2016r. - XVIII Sesja Rady Miejskiej
S t r .
5
R e c z
Recz.
na
rz e cz y
Fantastycznie
W sobotę, 05 marca 2016 r. w Reczu
odbyły się obchody 71. Rocznicy Polskości na
Ziemiach Zachodnich.
Uroczystości zostały zorganizowane przez
Towarzystwo Miłośników Recza oraz Miasto i Gminę Recz, Gimnazjum im. Adolfa Długosza w Reczu, Miejsko-Giminny Ośrodek Kultury i Sportu,
Fundację Wspierania Kultury „Noc poetów”, a
także przez Szkołę Podstawową im. Stefana Czarnieckiego w Reczu.
Tego dnia w kościele pw. Chrystusa Króla
odbyła się uroczysta msza św. w intencji mieszkańców celebrowana przez ks. biskupa Henryka
Wejmana.
W Domu Kultury została zorganizowana wystawa zdjęć i pamiątek „Recz zatrzymany w kadrze”,
którą wsparło swoimi pamiątkami wielu mieszkańców Recza.
Ważnym wydarzeniem było sympozjum popularnonaukowe „Recz na tle dziejów”. W sali kinowej
Domu Kultury swoje wykłady dotyczące historii miasta wygłosili: ks. prof. Grzegorz Wejman, dr Grzegorz Jacek Brzustowicz, dr Bogdan Brzustowicz oraz Zbigniew Ligus.
Przed wykładami słowo inauguracyjne wygłosili: Burmistrz Recza Wiesław Łoński oraz Prezes Towarzystwa
Miłośników Recza Sylwia Leśniak..
Dzień wcześniej, w piątek, odbyły się przedstawienia legend o Reczu napisanych przez uczniów
Gimnazjum: Agatę Gołąb, Artura Brydzińskiego oraz Wiktorię Rakowską. Świadkami tych przedstawień byli
uczniowie Szkoły Podstawowej w Reczu, Przedszkola Miejskiego oraz Gimnazjum w Reczu.
W sobotni wieczór, również w sali kinowej Domu Kultury, mieszkańcy Recza byli świadkami Koncertu Wspomnieniowego pod hasłem „Recz. Fantastycznie”. Było to widowisko wizualno-muzyczo-poetyckie,
podczas którego zaprezentowano zdjęcia i filmy nakręcone przez mieszkańców Recza, wiersze i piosenki
zaśpiewane przez uczniów i absolwentów tutejszego Gimnazjum, a także wywiady przeprowadzone przez
redakcję gimnazjalnej gazetki GIMpress z mieszkańcami Recza.
Wieczór, który odbył się na tle niesamowitej scenografii, był niezwykle ważny dla mieszkańców Recza, ponieważ obudził wiele wspomnień o ważnych postaciach, miejscach i wydarzeniach.
W opinii wielu ten dzień był niezapomniany, pełen wrażeń i niezwykle sentymentalny. Warto dodać,
że ideą organizatorów tego wydarzenia było to, aby zrobić wspólnie coś dla wszystkich. Chyba się udało!
Na stronach internetowych Gminy Recz, Towarzystwa Miłośników Recza, Gimnazjum w Reczu oraz
Powiatu Choszczno znajdą Państwo fotorelację z tego wydarzenia.
Redakcja
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
1
Recz
S t r .
zatrzymany
w
kadrze
6
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
Recz.
1
S t r .
Fantastycznie
-
opinie
Poniżej prezentujemy kilka opinii dotyczących obchodów 71. Rocznicy Polskości na Ziemiach Zachodnich. Opinie zostały zebrane przez Wiktorię Bagrowską i Natalię Janiak.
Czy podobają się Pani/Panu uroczystości związane z 71. Rocznicą Polskości na
Ziemiach Zachodnich?
„Podobają mi się wykłady. Są ciekawie prowadzone. Dużo dowiedziałem się o
historii tych ziem. Wcześniej mało interesowałem się historią, ale została ona
ciekawie naświetlona.
Również pobudziło to moją wyobraźnię”.
„Ludzie, którzy tu przyjechali, bardzo interesująco opowiadają o wydarzeniach, które miały dawniej tutaj miejsce”
Czy warto organizować takie uroczystości?
„Warto organizować w ogóle wydarzenia, które mają związek z historią tych
ziem”
„Jak najbardziej. Starsze pokolenie jest odpowiedzialne za to, aby przekazywać pewną historię młodszym. Tak, żebyście mogli to dalej
kultywować. Według mnie na tym polega właśnie bycie Polakiem i lokalnym patriotą.”
7
S t r .
8
R e c z
One
Billion
na
rz e cz y
Rising
Od 2013 roku 14 lutego cały świat, w tym Polska, tańczy i protestuje przeciwko
przemocy wobec kobiet. Każdego roku uczestników tej akcji jest coraz więcej. W 2013
roku tańczono w ponad 200 krajach i 30 miejscowościach w Polsce, w 2014 już w 40
miastach, w 2015 niemal w 50, a w 2016 w akcję włączyło się niemal 60 miejscowości, w
tym również Recz.
Skąd się wziął pomysł na akcję?
Akcję zapoczątkowała w 2011 roku Eve Ensler, autorka słynnych ,,Monologów waginy”, działaczka feministyczna i antyprzemocowa. Po fali gwałtów w USA w
2011 roku napisała:
,,Mam dość mówienia o gwałcie pięknymi słówkami. To trwało zbyt długo; byłyśmy zbyt wyrozumiałe. To nasza kolej, by gwałtownie domagać się uwagi, w każdej szkole, w parku, w radiu, w
telewizji, domu, biurze, fabryce, obozie dla uchodźców, bazie wojskowej, szatni, alejce, sali sądowej, ONZ. Ludzie muszą raz na zawsze zdać sobie sprawę z tego, jak to jest, gdy twoje ciało przestaje byś twoje, gdy twój świat rozpada się jak domek z kart, a psychika zostaje rozdarta na strzępy. Musimy połączyć się we wspólnym buncie i pasji, by zmienić sposób myślenia o gwałceniu..
Żyjemy na planecie, na której w ciągu swojego życia około miliard kobiet padnie lub padło ofiarą
gwałtu. MILIARD KOBIET!”
Elementem wspólnym akcji jest taniec, bo tańcząc, rządzę swoim ciałem. Wspólny taniec
wyzwala energię. Polska akcja nosi nazwę ,,NAZYWAM SIĘ MILIARD”, by w ten sposób okazać solidarność i wsparcie dla wszystkich, które doświadczają przemocy.
Większość kobiet, które doświadczyły gwałtów, nie zgłaszają tego faktu na komisariatach ani w
żadnych innych instytucjach, bo boją się ponownej traumy wzmocnionej przez nieufnych urzędników i funkcjonariuszy państwa, którzy podważają wiarygodność ofiary.
W tym roku w akcji wzięło udział ponad 70 kobiet z Recza, które tańczyły w hali
sportowej pod okiem instruktora tańca Pana Krystiana Kisielewskiego. Impreza została
zorganizowana przez Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury i Sportu oraz Gimnazjum im. Adolfa Długosza w Reczu, a wsparcia udzielił Gminny Zespół Interdyscyplinarny oraz Gminna
Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Urszula Sikora
R o k
2 0 16 ,
Nie
nu m e r
1
każdy
S t r .
bohater
nosi
9
peler ynę
Dnia 20 lutego 2016 roku po raz drugi, odbyła się akcja krwiodawstwa. Całe wydarzenie miało miejsce w Reczu na Rynku. Organizatorami tego przedsięwzięcia było Towarzystwo Miłośników Recza, OSP
Recz oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa SPZOZ
w Szczecinie. Przybyło wielu ludzi, którzy chcieli oddać krew.
Przed oddaniem krwi każdy musiał uzupełnić specjalną ankietę
dotyczącą aktualnego stanu zdrowia.
Organizatorzy akcji
Panowała sympatyczna, ale także poważna atmosfera.
Można było również porozmawiać przy ciepłej kawie, herbacie i
słodkim poczęstunku. Czekamy na więcej równie podobnych dobroczynnych akcji.
Natalia Janiak, Wiktoria Bagrowska
Wywiad z Panią doktor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie
Jakie są pozytywne strony regularnego oddawania krwi?
Pomoc innym, satysfakcja. Są to dwa najważniejsze czynniki.
Jak często można oddawać krew?
Krew pełną, czyli taką, która zawiera wszystkie składniki krwi, można oddawać - w przypadku mężczyzn sześć razy
do roku, a w przypadku kobiet cztery razy do roku.
Jak wygląda cały proces zgłoszenia się jako Honorowy Dawca Krwi?
Ten proces jest bardzo łatwy. Przychodzi się do rejestracji z dowodem tożsamości, pod warunkiem ukończonego 18
roku życia, nie choruje się na choroby zakaźne typu żółtaczka, wirusowe zapalenie wątroby oraz nie spożywa się
żadnych leków. Wtedy można się w każdej chwili zarejestrować.
Jakie są najważniejsze zalecenia dla krwiodawców po oddaniu krwi?
Pić dużo wody, aby nie zemdleć. Dobrze jest zjeść rano śniadanie, tylko żeby nie było tłuste - najlepiej białe pieczywo z dżemem z dużą ilością glukozy.
Czy każdy może zostać dawcą krwi?
Każdy, kto ukończył osiemnasty rok życia, nie ma chorób zakaźnych. Jak nie ma żadnych takich przeciwwskazań, to
każdy.
Jak przygotować się do oddania krwi?
Nie ma specjalnych przygotowań. Trzeba przygotować się psychicznie . Osoba, która mdleje na widok krwi, lepiej żeby jej nie oddawała.
Przede wszystkim nie wolno się stresować, denerwować i należy podejść do tego na spokojnie. Wtedy powinno być wszystko w porządku.
Dziękujemy za rozmowę
Ja również dziękuję
Rozmawiały
Natalia Janiak, Wiktoria Bagrowska
Podczas oddawania krwi
S t r .
1 0
N i e
R e c z
na
rz e cz y
k a ż d y b o h a t e r n o s i p e l e r y n ę
o p i n i e m i e s z k a ń c ó w
-
Podczas akcji krwiodawstwa zapytałyśmy mieszkańców o
opinie na temat oddawania krwi.
Dlaczego chcę Pani/Pan oddać krew?
„Bo jest taka akcja, jest okazja, można komuś pomóc”.
„Mogę komuś uratować życie”.
„Myślę, że jest to szlachetna akcja, która pomaga wielu
osobom i powinni oddawać wszyscy.”
„Dzięki mojej krwi mogę pomóc innym ludziom.”
„Uważam, że jest to ważne, aby pomagać innym ludziom i wiem, że krew może uratować życie i pomóc
innej osobie. Jest to bardzo ważne dla mnie, że oddając
swoją krew, czuję, że ratuję życie innego człowieka.”
Organizatorzy dają dobry przykład
Dlaczego warto oddawać krew?
„Może się komuś przydać, komuś uratuje życie”.
„Tak sobie myślę, że kiedyś może mi będzie potrzebna i chciałabym uzyskać taką pomoc”.
„Jest to dar życia, który płynie w nas i możemy przekazać drugiemu człowiekowi, dlatego
warto.”
„Pomagam tak chorym ludziom, dzieciom. Wydaje mi się, że jest to słuszny cel i na pewno
będę jeszcze nie raz oddawała krew.”
„Warto, ponieważ powinno się pomagać.
Przede wszystkim trzeba pokazać innym,
że życie ludzkie jest największą wartością, najcenniejszą, o którą zawsze należy dbać i należy walczyć. Jeżeli jeden
człowiek może pomóc drugiemu w tej
walce o życie, oddając swoją własną
krew, to jest to akcja, którą na pewno
należy kontynuować. Ja oddaję swoją
krew od wielu lat i na pewno będę to robić do swojej późnej starości.”
Natalia Janiak, Wiktoria Bagrowska
Redakcja podczas przeprowadzania wywiadu
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
1
L i t e r a t u r a
S t r .
k o b i e c a
p e w n o ?
-
c z y
1 1
n a
10 marca bieżącego roku o godzinie 16.00
w Bibliotece Miejskiej w Reczu odbyło się kameralne spotkanie. Był to wieczorek autorski pani
Joanny Kupniewskiej.
Wieczór zapowiedziała p. Agnieszka Koźbiał
- dyrektor MGOKiS. Następnie pani Kupniewska
przedstawiła się i zaczęła opowiadać o swoich
książkach.
Joanna Kupniewska podczas podpisywania autografów
Na początku zaprezentowała swoją debiutancką powieść „Dysonanse i harmonie”. Opowiada ona o historii Marioli, która trafia z cywilizowanego miasta do małego domku w środku lasu.
Drugą książką Joanny Kupniewskiej jest „Rozum kontra serce”. To dzieło
ukazuje nam pewną singielkę. Powieść jest pełna niespodziewanych zwrotów akcji
i niespodzianek. Co ciekawe, akcja rozgrywa się w Choszcznie.
Niektórzy zarzucają autorce, że są to książki tylko dla kobiet. Ona sama obaliła ten mit, opowiadając o reakcjach mężczyzn, którzy przeczytali jej powieści.
Wieczorek zakończył się ok. 17.00. Całe spotkanie przebiegało w wesołej
atmosferze.
Jakub Cymerman
Powieści Joanny Kupniewskiej
S t r .
1 2
R e c z
na
rz e cz y
Jerzy Krajewski
pasjonat z Recza
Jak daleko sięgają Pana wspomnienia dotyczące Recza ?
To już prawie 50 lat. Mam tutaj rodzinę: Czamarczan, Nowiccy
i od ślubu Safarzyńscy.
Jakie było Pana najmilsze wspomnienie związane z Reczem ?
Najmilsze to było to, że poznałem tu moją żonę. To stało się
przez piłkę. Przyszedłem grać do Recza z Grunwaldu Choszczno. To
było w 1983 roku. Parę lat pograłem, a w 1985 roku wziąłem ślub. Od
tej pory mieszkam w Reczu. To jest już ponad 30 lat.
Jakie pamięta Pan miejsca, których dziś już nie ma w Reczu, bądź
są, ale nikt już o nich nie pamięta ?
Miejsca, o których nikt nie pamięta?... Na pewno Grądowe
Zbocza są trochę zapomniane. Mało ludzi je odwiedza, a tam są piękne
Jerzy Krajewski (zdj. Powiat Choszczno)
rzeczy. Nie każdy wie, że to jest teren stworzony przez człowieka. To nie
było naturalne. Właściciel majątku za stacją sprowadzał te drzewa i inne rośliny z całego świata. Na
przykład praorzech… W Polsce jest bardzo mało znany. Albo - czosnek niedźwiedzi...
Grądowe zbocza to są morenowe tereny i dlatego tutaj akurat, w tym miejscu, to wszystko może rosnąć. I jest ładnie skomponowane. Teraz to już właściwie jest mocno zniszczone, ale kilkadziesiąt
lat temu były tam kaskady pobudowane, różne cieki wodne. No… ale dalej jest to piękne miejsce. Jak
się na wiosnę pójdzie, jak czosnek niedźwiedzi zakwitnie !… No i trzeba wiedzieć też, gdzie się udać,
gdzie rosną wartościowe rośliny. Czasami ludzie się pytają, gdzie ten praorzech rośnie. Nikt nie ma
wyobrażenia, co to właściwie jest. A to liście ma podobne do orzechów, ale osiągające nawet do półtora metra… jak miecze! To taka ciekawostka.
W samym Reczu zbyt dużo takich terenów zielonych nie ma. Parku właściwie nie ma. Chodzi
mi o to, że tego, co był przed wojną. Zniszczono ten park niemożliwie.
Ponadto Recz jest źle zabudowany. Za „komuny” tych budynków ponastawiali, że… Nie ma
takiej harmonii, żeby jakoś ładnie to wyglądało. Nawet te „pegeerowskie” bloki. Przecież takie domy
bez dachu są brzydkie! Architektonicznie jest to brzydkie miasto. Jest zadbane, ale nie ma jakiegoś
ładu przestrzennego. Można było trochę się postarać - chociaż w obrębie murów starego miasta.
Dużo budynków jest rozebranych lub zniszczonych z powodu niedbalstwa. Nawet na ulicy Tylnej dwa budynki były rozebrane, a to przecież w pobliżu centrum miasta. Na przykład tam, gdzie stoi
kiosk, był jeden ze starszych budynków w Reczu, o szachulcowej zabudowie, coś podobnego do biblioteki miejskiej. A najstarszym budynkiem - też na Tylnej - jest budynek p. Pigułów. Jest on zbudowany
na fundamentach XVI - wiecznych, a jego fundamenty są kamienne…
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
1
Pasjonat
S t r .
z
Recza
Woli Pan Recz dzisiejszy, czy dawniejszy ?
No… dawniejszy. Ja w ogóle lubię stare budynki i starą zabudowę. Pewnie! Jak nowy dom jest zrobiony
z pomysłem i z apetytem, jak to się mówi, to może ładnie wyglądać. Ale te nowe budynki raczej mi się nie podobają.
Chciałyśmy zapytać o Pana dzieciństwo. Gdzie bawiliście się jako dzieci? Czy mieliście jakieś ulubione
miejsca, gdzie spędzaliście czas podczas ferii lub wakacji ?
Ja pochodzę z Choszczna i jako młody człowiek mieszkałem nad samą plażą, więc zawsze miałem piękne
wakacje. Miałem 30 metrów do plaży. To w spodenkach w lato na plażę się szło, a w zimie na łyżwach wychodziło się na jezioro. Uprawiałem sporty wodne. Jak przyjechałem do Recza, to miałem już 26 lat.
Czy uważa Pan, że Recz rozwinął się, odkąd Pan tutaj mieszka?
Na pewno się rozwinął. Powstało dużo nowych budynków i mniejszych zakładów. Jak przyjechałem do
Recza, to Remor nie był tak rozwinięty. Nawet ja - pracując w Remorze - go przebudowywałem. Wtedy też część
Remoru została oddana dla zakładów Sizelu. Właśnie ta firma została wybudowana. W niej ludzie mieli pracę. Z
ciekawostek mogę powiedzieć, że była też odlewnia. Teraz te zakłady trochę podupadły, ale wiadomo… na to nic
człowiek nie poradzi. Prawo rynku.
A jaki jest Pana ulubiony zabytek w Reczu ?
Kościół. I wszystko co jest w środku kościoła. To są naprawdę ciekawe, piękne rzeczy. Jeśli chodzi o
więcej, to zostały jeszcze dwie baszty, mury obronne, a poza tym większość to jest rekonstrukcja. Na przykład
biblioteka jest zrekonstruowana, a do tego raczej słabo zrobiona. Z ciekawych budynków jest jeszcze dom kupiecki na Rynku, też trochę odtworzony.
Z tego co wiem, to dzisiaj możliwości są takie, że można stary, przedwojenny Recz zobaczyć. Jakie tutaj
zabytki były! To jest szok! Żebyśmy tylko tak mieli… To piękne miasto było, wycieczki przyjeżdżały.
Wiemy, że zbiera Pan różne pamiątki związane z Reczem. Mógłby Pan coś o nich opowiedzieć ?
Zajmuję się zbieraniem różnych ciekawych rzeczy już ponad 40 lat. Z najciekawszych pamiątek posiadam skarbonkę z Recza „Sparkasse Recz”, z banku. Jest tam nawet numer tej pamiątki. Ponadto mam wieszaki z
poszczególnych manufaktur, które znajdowały się w Reczu. Znajdują się na nich nazwiska Niemców, którzy je
prowadzili. Mam też dzwonki z Recza, monetę chlebową (kiedyś jak było mało chleba, to trzeba było takie żetony
dawać). Na Ratuszowej kiedyś była piekarnia. W ogóle, znalazłem sporo rzeczy, które są związane z Reczem.
Gdyby kiedyś powstała izba muzealna w Baszcie Choszczeńskiej, to wtedy tam wszystko przekażę.
Proszę powiedzieć, co było kiedyś – kiedy Pan przyjechał do Recza - największym problemem dla mieszkańców tego miasta?
Nie wiem, jakie problemy mieli mieszkańcy przed moim przyjazdem do Recza. Ja nie widzę większych
problemów. Raczej duży potencjał. Recz jest przecież usytuowany na dobrej trasie (tak na marginesie - kiedyś
tutaj był szlak Brandenburski, Bursztynowy, do Królewca i zawsze połączenie było dobre).
1 3
S t r .
1 4
R e c z
Pasjonat
z
na
rz e cz y
Recza
A gdzie Pan się spotykał ze znajomymi? Proszę wskazać miejsca, które najczęściej Pan odwiedzał.
Ze znajomymi najczęściej spotykałem sie na stadionie. Uprawiałem tu różne dyscypliny sportowe. Ponad 19 lat … jakby się zastanowić, to jest szmat czasu. Później - jak założyłem rodzinę - to
już wiadomo, gdzie się człowiek spotykał - w domu. Trójka dzieci …
Jak zbieram pamiątki, to idzie się w plener. Chodzę po lasach, po łąkach, wszędzie. Czasem
nawet 8-9 godzin. I to nie jest tak, że się od razu coś znajdzie. To trzeba czasu, żeby taki zbiór powstał .
A tutaj piękne rzeczy się znajduje: monety stare, militaria. Dużo właśnie takich rzeczy związanych z wojskiem i wojną. I to nie tylko niemieckich czy rosyjskich. Przecież te tereny zdobywała Pierwsza Brygada Wojska Polskiego i ja mam na to dowody: na przykład guziki z polskich mundurów.
Czym zajmowali się mieszkańcy Recza, od kiedy Pan się tu przeprowadził?
Kiedyś dobrze działał Dom Kultury. Było jeszcze stare kino. Istniał też klub … i to nie tylko
piłkarski. Kiedyś i piłka siatkowa była. Nie wiem czy wiecie, ale nawet w trzeciej lidze siatkarze występowali. Organizowało się różne spływy… i dużo obozów. Kiedyś się jeździło na różne obozy: do lasów,
na pikniki. Dużo było zajęć, także się nie próżnowało.
A czy chciałby Pan coś jeszcze dodać od siebie, co związane jest z naszym miastem?
Myślę, że widać, że są konkretni ludzie na różnych stanowiskach. Działając też w Towarzystwie Miłośników Recza, staramy się, żeby coś zmienić, żeby ludziom pokazać, jak dużo jest tu ciekawych rzeczy i jak dużo można zrobić. Gdyby można było w Baszcie Choszczeńskiej zrobić coś na
kształt centrum informacji turystycznej czy izby muzealnej… Trzeba pisać wnioski o dotacje, bo nas
nie stać. Towarzystwo nie jest przecież jakąś zarabiającą firmą. Dobrze współpracuje się nam z Domem Kultury. Ludzie są – ja to się mówi - na poziomie, także na pewno coś się zrobi. Tylko tak trzymać !
Dziękujemy Panu za wywiad.
Ja również dziękuję.
Rozmawiały
Aleksandra Podlipna
Wiktoria Staszak
Aleksandra Żygała
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
Tym
1
możemy
S t r .
się
pochwalić
W czasach średniowiecza, gdy spokojny
sen
mieszkańców
miast
zapewniały
mury
z basztami i czatowniami, a popularną bronią
był jednoręczny miecz, to miejsce stanowiło jedną z dwóch bram wjazdowych do miasta i zarazem
gwarancję
bezpieczeństwa.
Pochodząca z XIV wieku kamienna brama wysokości 15 metrów była punktem wyjścia zmierzających na wschód wędrowców. Tędy prowadził
trakt do Drawska będący odcinkiem tzw.
„polskiej drogi”. Tym samym traktem w XIII w.
przez Recz podążały zastępy rycerstwa na wyprawy krzyżowe organizowane przez rycerstwo Niemiec, Francji, Anglii na tereny Prus, Litwy, Żmudzi. Na tym szlaku spotykane są ślady templariuszy, krzyżaków oraz joannitów. Szlak pokrywał
się częściowo ze sławnym traktem handlowym
"Via Marchonis", czyli "Droga Margrabiów" prowadząca z Berlina do Królewca i współczesnym
Europejskim Szlakiem Cystersów.
Brama jest dobrym punktem wyjścia do
spaceru wzdłuż zachowanego obwodu murów
obronnych Recza. W jej pobliżu znajduje się też
XV-wieczna czatownia.
Przygotowała Amelia Safarzyńska
Źródło: opencaching.pl
Baszta Drawieńska
1 5
S t r .
1 6
Wydarzyło
R e c z
na
rz e cz y
się w sołectwach
Nętkowo
-
We wtorek (2 lutego 2016) choszczeńscy policjanci gościli w świetlicy wiejskiej w
Nętkowie. Odpowiedzieli na zaproszenie Pani Małgorzaty Drabik. Na to spotkanie przybyło
około 30 osób wraz z osobami uczęszczającymi do świetlicy wiejskiej w Sicku.
Podczas spotkania mundurowi omówili podstawowe przepisy ruchu drogowego
oraz przypomnieli uczestnikom spotkania, jakich zasad należy przestrzegać podczas zimowego wypoczynku. Ponadto w tym dniu zostały też przeprowadzone zajęcia na temat przemocy w szkole, agresji i odpowiedzialności prawnej nieletnich. Policjanci wyjaśnili wszystkim przybyłym, czym jest czyn karalny, demoralizacja i jakie środki może stosować sąd
rodzinny i nieletnich. Wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali elementy odblaskowe.
Jakie są największe wykroczenia w ruchu drogowym?
Nadmierna prędkość, wymuszanie prędkości, potrącenia pieszych
Jakie są najgorsze wypadki, w których musieli Państwo uczestniczyć?
Najgorszy wypadek to śmiertelny z udziałem dzieci .
Jakie są wymagania, żeby zostać policjantem?
Obywatelstwo polskie, niekaralność, co najmniej średnie wykształcenie, dobra sprawność fizyczna
Co myślą Państwo o obrażaniu policjantów prze niektóre osoby podczas policyjnych interwencji?
Było, jest i będzie. Takie osoby bardzo chętnie wyrażają się o nas i nas obrażają, ale gdy potrzebują pomocy, to są inni.
Czy mieli Państwo jakieś nieprzyjemne sytuacje z powodu
swojego zawodu?
Wielokrotnie jesteśmy obrażani podczas interwencji.
Ostatnio dużym problemem jest zjawisko zażywania dopalaczy. Co Państwo radzą zrobić, jeżeli ktoś zaproponuje
młodym osobom kupno takich środków?
Radzimy odmówić, najpierw dilerzy częstują, aby uzależnić, ale później okazuje się, że za dalsze środki odurzające
musimy zapłacić. Jeżeli będziecie mieć taką sytuacje, to
zawiadomcie odpowiednie służby.
Dziękuję za rozmowę
Rozmawiał
Marcin Kałużny
Podczas spotkania
R o k
2 0 16 ,
nu m e r
1
Kluby
S t r .
1 7
spor towe Recza
Remor Recz
W klubie istniało - z krótkimi przerwami - kilka sekcji piłkarskich, takich jak: drużyna trampkarzy, drużyna juniorów, dwie drużyny seniorów i od niedawna drużyna orlików.
Pierwsza drużyna seniorów Remoru Recz powstała w 1953r.
21 czerwca 2014 r. zespół obchodził uroczystość 60-lecia. Tego
dnia klub rozegrał mecz z drużyną Pogoni Szczecin, ale jakość uznanej marki drużyny ekstraklasowej okazała się zbyt silna dla Remorowców.
Rezerwy pierwszej drużyny istniały tylko w sezonie 2015/16.
Drużyna juniorska została zawieszona w 2015 roku, kiedy założono
seniorską drużynę rezerw.
Drużyna trampkarzy zaczęła funkcjonować od września 2015r.
Obecnie drużyna Remoru zajmuje 9 miejsce w grupie Szczecin Płd. w klasie okręgowej.
Skład:
Bramkarze: Tomasz Maj, Krzysztof Szymuk
Obrońcy: Paweł Pasierbiewicz , Grzegorz Czerechowicz, Mariusz Misiek, Bartosz Kiłoczko, Miłosz Grębosz, Arkadiusz Bucik, Marcin Korycki, Damian Zima, Rafał Liwczak, Maciej Wojnicz,
Karol Bohdziewicz
Pomocnicy: Karol Gnitecki, Tomasz Kotwas, Andrzej Jodłowski, Grzegorz Pabich, Patryk Wolny
Napastnicy: Grzegorz Krukowski, Jakub Łoński, Kysztof Denisiuk, Marcin Misiek.
W ostatnim meczu Remor poniósł porażkę z drużyną Mechanika Warnice 0:3. Już 26
marca na stadionie miejskim w Reczu odbędzie się mecz z drużyną Błękitnych Pniewo. Zapraszamy!
Dodajmy, że już niedługo, 9 kwietnia, derby powiatu choszczeńskiego, Remor Recz Gavia Choszczno !!!
Natalia Krukowska
REDAKCJA
Oliwia Kmetyk
Maja Koźbiał
Urszula Sikora
Karolina Biskupska
Adriana Cybulska
Agata Gołąb
Amelia Safarzyńska
Natalia Krukowska
Oliwia Łata
Patrycja Kaźmierczak
Aleksandra Kowalczyk
Lena Dobrynowicz
Jakub Cymerman
Oskar Demczur
Karolina Papierska
Wiktoria Bagrowska
Natalia Janiak
Aleksandra Podlipna
Aleksandra Żygała
Wiktoria Staszak
Marcin Kałużny
Kontakt z redakcją:
Towarzystwo Miłośników Recza, ul. Ratuszowa 6, 73-210 Recz

Podobne dokumenty

Zobacz_nowy_GIMpress

Zobacz_nowy_GIMpress kim efektu „wow”, powstali w dość rutynowy sposób. Otóż zaczęło się od dwójki przyjaciół: Willa Andersona oraz Johnny’ego Stubblefielda, którym zamarzył się własny zespół. Nadano mu nazwę „Sparky’s...

Bardziej szczegółowo

Gimpress_2015_1 - Gimnazjum w Reczu

Gimpress_2015_1 - Gimnazjum w Reczu mojej klasy. Dopiero po trzech miesiącach chodzenia do szkoły, a zaczęło się to na wycieczce, tam poznałam moją obecną przyjaciółkę, z którą od razu znalazłam wspólny język. Co do nauczycieli, to s...

Bardziej szczegółowo

Zobacz_nowy_GIMpress

Zobacz_nowy_GIMpress Wszystko, od muzyki poważnej do muzyki ciężkiej, najnowsze hity, ale też piosenki z lat 80. Ogląda Pan polskie seriale, filmy ? Oglądam, jeden z moich ulubionych to "Czterej pancerni i pies". Lubię...

Bardziej szczegółowo