Nr 162.11.2013 - Parafia pwWNMP w Stoczku Łukowskim

Komentarze

Transkrypt

Nr 162.11.2013 - Parafia pwWNMP w Stoczku Łukowskim
Nr 162/11/2013
10.11.2013r.
Ofiara dobrowolna
Koszt wydruku 1 zł.
Tygodnik Parafialny
Nr 162/XI/2013
Uroczystość Wszystkich Świętych
1 listopada w uroczysty sposób czcimy Wszystkich
Świętych. Wzywamy ich wstawiennictwa i wpatrując się
w ich życiorysy, chcemy naśladować ich cnoty w naszym
życiu.
Tradycyjnie tego dnia udajemy się na cmentarze, by tam
wspomnieć naszych zmarłych, którzy być może są już w
niebie.
Zanosimy modlitwy, by Bóg obdarzył ich szczęściem
wiecznym. Z tej też racji na naszym cmentarzu
parafialnym o godz. 12.00 sprawowana była Eucharystia.
Poprzedziła ją wspólna modlitwa "Koronką do Bożego
miłosierdzia” przeplatana czytanymi wypominkami.
Mszy św. przewodniczył ks. Proboszcz Stanisław Bieńko.
Po zakończonej Eucharystii ruszyła po cmentarzu procesja
z modlitwą różańcową ofiarowaną za zmarłych.
Red.
***
Trochę plotek o świętych
Święci to także ludzie a nie żadne gąsienice dziwaczki
nie rosną krzywo jak ogórki
nie rodzą się ani za późno ani za wcześnie
święci bo nie udają świętych
na przystankach marznąc przestępują z nogi na nogę
Śpią czasem na jedno oko
wierzą w miłość większą od przykazań
w to że są cierpienia ale nie ma nieszczęść
wolą klękać przed Bogiem niż płaszczyć się przed człowiekiem
nie lubią deklamowanej prawdy
ani klimatyzowanego sumienia
nie przypuszczają żeby z jednej strony było wszystko a z drugiej
guzik z pętelką
stale spieszą się kochać
znajdują samotność oddalając się od siebie a nie od świata
tę samotność bez której świat dostaje bzika
są tak bardzo obecni że ich nie widać
nie lękają się nowych czasów które przewracają wszystko do
góry nogami
nie chcą być również umęczeni w słodki sposób jak na nabożnych
obrazkach
niekiedy nie potrafią się modlić ale modlą się zawsze
chętnie wzięliby na indeks niejedną dobrą książkę
żeby bronić ją przed głupim czytelnikiem
nie noszą zegarków po to żeby wiedzieć ile się spóźnić
mają sympatyczne wady i niesympatyczne zalety
boją się grzechu jak fotela z fałszywą sprężyną
uważają że tylko pies jest dobry kiedy jest zły
2.
fot. Mateusz Sałasiński
nie mają i dlatego rozdają
tak słabi że przenoszą góry
potrafią żyć i nie dziwić się odchodzącym
potrafią umierać i nie odchodzić
można o nich o wiele mądrzej pisać ale po co
trzymają się przyjaźni jak gawron gawrona
poznają późne lato po niebieskiej goryczce
słyszą na pamięć wilgi gwiżdżące przed deszczem
bawią ich jeszcze grzyby nieprawdziwe
ks. Jan Twardowski
Tygodnik Parafialny
Wspomnienia z 1918r.
Zamieszczamy w naszym Tygodniku fragment wspomnień
Władysława Chudka, który wraz z rodziną mieszkał w
Kapicach, spisanych przez jego dzieci (notowała – Teresa
Chudek, konsultacje – Edmund Chudek).
Jesienią 1918 roku POW-iacy przygotowywali się
do rozbrojenia Niemców. Aby zapobiec wywiezieniu przez
nich dobytku akcję tę przyspieszono .
- Rozkazy do nas jeszcze nie dotarły, ale sygnał dali nam
POW-iacy z Latowicza. Przyjechało ich kilku. Zatrzymali
się w rzeźni przy szosie prowadzącej do Zgórznicy i tam
rozbroili Niemca, który tą rzeźnią zarządzał, czy też był
lekarzem weterynarii. Przybiegli żandarmi niemieccy i zabili
jednego z Polaków – Ignacego Braulińskiego.
Lewandowski dowiedział się wcześniej o rozbrajaniu
Niemców – kontynuuje Ojciec. Ja na razie nic nie
wiedziałem. Akurat w budowie był ten dom, w którym
mieszkał później mój brat Heniek. Ojczym Mikołaj wybrał
się akurat furmanką do Stoczka po okucia. Czułem, że coś się
będzie działo, więc myślę sobie: zabiorę się z nim i wpadnę
do Kozłowskiego mieszkającego "po drodze " w Woli
Kisielskiej.
Ojczym
poczekał.
Zastałem
matkę
Kozłowskiego, która z płaczem powiedziała, że Wacek jest w
Stoczku, a tam jednego z POW-iaków zabili Niemcy.
Nie powiedziałem o tym nic ojczymowi, bo zawróciłby do
domu. W Stoczku ojczym poszedł załatwić swoje sprawy a
ja wpadłem do Lewandowskiego. Tu też powitał mnie płacz
jego matki: "zabili kogoś a Franio też tam poszedł".
Zaszedłem potem do Gałeckiego, naszego sympatyka. "Już
się zaczęło, mówi, wysłali gońców, ale nie wszędzie dotarli.
Zbiórka w młynie w Zgórznicy". Poszedłem tam okrężną
drogą koło cmentarza przez olszyny wprost do młyna. Obok
stała warta. Zebrało się tam już około trzydziestu młodych
ludzi naszych członków. Rozdali broń. Mnie dostała się
strzelba od księdza. Napełniłem kieszenie nabojami.
Franciszek Lewandowski objął komendę zwołując zbiórkę
na moście. Podzielił nas na trzy sekcje po około dziesięciu
ludzi każda Dowództwo pierwszej przekazał Kozłowskiemu,
drugiej mnie a trzeciej Drabińskiemu. Przekazał rozkaz, że
pierwsza sekcja będzie ubezpieczać nas czatując od strony
Żelechowa, trzecia przy szosie od strony Siedlec, a druga, to
jest moja, pójdzie rozbrajać Niemców. Było ich około
dziesięciu w budynku piętrowym miejskiego sądu. Myślę:
rozkaz to rozkaz. Na odprawie uradziliśmy jednak, że do
ataku na uzbrojonych po zęby Niemców powinni pójść
wszyscy. Mieliśmy parę karabinów i strzelb. Poszliśmy więc
wszyscy. Przemykaliśmy się ukradkiem. Znaleźliśmy się w
budynku sądu, gdzie na piętrze zabarykadowali się niemieccy
żandarmi, którzy pościągali tu z okolicznych gmin.
Weszliśmy po schodach. Otworzyliśmy drzwi i wezwaliśmy
Niemców do oddania broni. Złożyli ją bez oporu. Ich
dowódca powiedział, że nie chcą stawiać oporu, tylko zależy
im na dostaniu się do stacji kolejowej i wyjeździe do domu.
Przejęliśmy broń. Ja wybrałem sobie krótki, belgijski
karabin, którym na razie nie umiałem się posługiwać.
Pewniej czułem się ze swoja strzelbą.
Zostawiliśmy żandarmów pod strażą i poszliśmy do
burmistrza, oczywiście już znacznie lepiej uzbrojeni. U
burmistrza schronili się inni Niemcy z okolic m.in. leśniczy i
Nr 162/XI/2013
zarządca młynów. Podeszliśmy do magistratu i wezwaliśmy
do otwarcia drzwi. Burmistrz Osten zapytał kim jesteśmy.
-Tu polskie wojsko!
-Idźcie precz bandyci! - padła odpowiedz, której wtórowały
strzały z rewolweru.
Po chwili POW-iacy również zaczęli strzelać. Poleciało kilka
szyb z okien.
Niemcy wyłączyli prąd elektryczny, wiec POW-iacy wysłali
żołnierzy do młyna, gdzie prąd był wytwarzany ,by włączyć
go na nowo. Zadecydowaliśmy, że przez noc, która już
nadeszła, połowa chłopców będzie pilnować szosy przy
"choiniaku" od strony Dębka, część od strony Zgórznicy a
część zostanie na straży przy magistracie.
Gdy zbliżał się dzień do miasteczka zaczęły nadjeżdżać
furmanki, bo działo się to we wtorek rano w dzień targowy.
Rozwidniało się . POW-iacy wysłali sekretarza Rady
Miejskiej, miejscowe go Żyda, do burmistrza na pertraktacje.
Wkrótce gruby burmistrz wyszedł z rękami podniesionymi do
góry a za nim w tej samej pozycji inni Niemcy. Niektórzy
POW-iacy wołali, by burmistrza powiesić ale inni ich
uspakajali.
- Jesteśmy Polakami i nie możemy tak postąpić!
Rano zapakowali wszystkich Niemców na furmanki i
zawieźli do Mińska na stację kolejową. Tam okazało się, że
burmistrz miał zaszyte w płaszczu pieniądze, które
znaleziono podczas rewizji.
Ulica w Stoczku przy której rozbrajano Niemców, do dzisiaj
nazywa się ulicą Wyzwolenia.
W czasie akcji rozbrajania miałem na nogach buty ojczyma,
bo swoje oddałem do szewca. Wpadłem więc do domu po
lepsze buty i pojechaliśmy furmankami do Łukowa. W
Stoczku został komendant Lewandowski. W Łukowie dali
nam kwatery w pobliżu kościoła i kasy skarbowej. Nazajutrz
pluton nasz skierowali do obrony stacji kolejowej. Następnie
poszliśmy na szosę radzyńską, bo stamtąd nadchodzili
Niemcy. Staliśmy szpalerem po obu stronach drogi. Niemcy
wchodzili miedzy nas i oddawali broń. Na stacji był również
Kozłowski - kontynuuje Ojciec - postawiliśmy posterunki.
Kozłowski zasnął ze zmęczenia a tu nadeszła wiadomość, że
od Brześcia nadciąga niemiecki pociąg z dużą ilością
żywności, którą mieliśmy skonfiskować. Wziąłem ludzi z
bronią i obstawiliśmy peron.
Stanowiliśmy wojsko jeszcze bardzo surowe, byliśmy w
cywilnych ubraniach, z bronią którą niektórzy z nas mieli w
ręku po raz pierwszy. Semafor zamknął drogę i pociąg stanął.
Wypchany był Niemcami. Wyszedł jeden z nich i pyta
dlaczego zatrzymujemy transport. Odpowiedzieliśmy, że nie
puścimy pociągu dopóki nie oddadzą żywności. W pociągu
powstał hałas. Ktoś wystrzelił. W końcu Niemcy zaczęli
wyrzucać skrzynki z wędlinami. Rewidować ich nie było
sposobu, bo Niemców było tysiące a nas zaledwie kilkunastu,
ale wyrzucili sporo tych skrzynek. Dostarczyliśmy żywność
do Urzędu Aprowizacji zostawiając sobie część prowiantu,
zapas na kilka dni.
Kobiety z Ligi Kobiet gotowały obiady dla naszych
żołnierzy. Do Łukowa ściągnęły i inne oddziały POW z
okolicznych gmin.
Red.
3.
Tygodnik Parafialny
Europejski Dzień Seniora
Dnia 17 października 2013 roku w Miejskiej Bibliotece
Publicznej obchodziliśmy wyjątkowe święto, a mianowicie
był to Europejski Dzień Seniora. Spędziliśmy go w miłej
atmosferze, którą stworzyli członkowie Klubu 50+ oraz
pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej. Gorąco powitani
zostali najważniejsi w tym dniu goście, czyli seniorzy, którzy
tak licznie przybyli, aby uczcić swoje święto. Każdy z
zaproszonych gości otrzymał drobny upominek. Był to kolaż
zdjęć, pamiątka ze wspólnych wycieczek i spotkań seniorów
w 2013 roku.
***
Koncert Orkiestry Dętej
OSP
„ Nasze Miasto”
27 października 2013 roku w
Miejskim Ośrodku Kultury odbył się
koncert Orkiestry Dętej OSP „ Nasze
Miasto” Organizatorami imprezy byli:
Burmistrz Miasta Stoczek Łukowski,
Miejski Ośrodek Kultury oraz
Ochotnicza Straż Pożarna w Stoczku
Łukowskim.
Sala
widowiskowa
wypełniona była po brzegi. Na
koncert przybyły władze miasta –
Burmistrz Miasta Stoczek Łukowski,
Przewodniczący Rady Miasta oraz
Radni Rady Miasta. Na koncert
przybył również Pan Krzysztof
Tymoszuk – Wicestarosta Łukowski,
Komendant Powiatowy PSP - st.
bryg.
Andrzej
Rusinek,
Jan
Strzyżewski
-Sekretarz
Zarządu
Powiatowego Oddziału ZOSP RP
oraz Ksiądz Proboszcz Parafii p.w.
WNMP Stanisław Bieńko razem z
Księdzem
Prałatem
Józef
Huszalukiem. Koncert poprowadzili :
Maciej Moreń – Dyrektor Miejskiego
Ośrodka Kultury oraz Barbara Rosa –
Prezes OSP w Stoczku Łukowskim.
Impreza rozpoczęła się przywitaniem
przybyłych
gości,
po
czym
kapelmistrz Orkiestry Dętej OSP Pan
4.
Nr 162/XI/2013
Dariusz Tomasik poprowadził orkiestrę do pierwszego
utworu. W trakcie koncertu można było usłyszeć utwory
takie jak:
Nasze miasto – marsz muz. W.H Boorn, opr. Tadeusz
Dobrowolski, Trumpet Fiesta – solo na 4 trąbki muz. Andre
Waignen, Sex Bomb – arr. Erwin Jahreis, Tijuana Taxi –
arr. John Edmondson ,Watermelon Man – arr. John
Edmondson ,Mercy mercy – arr. John Edmondson, Hallo! Roland Cardon ,Hello Dolly – arr. Hans Kolditz, Rose
Garden – arr. Thorsten Reinau, ,Diana – muz. Paul Anka
arr. Steve McMillan ,Oh, Pretty Woman – arr. Thorsten
Reinau, Moje miasto Wadowice – arr. B.
Wróblewski, Tschuss – marsz R. Beck
Na zakończenie Burmistrz Miasta Ireneusz
Bogdan Szczepanik w podziękowaniu za wkład
Tygodnik Parafialny
Nr 162/XI/2013
włożony w całoroczną pracę wręczył kapelmistrzowi
dyplom uznania dla orkiestry. Następnie Dyrektor
Miejskiego Ośrodka Kultury Maciej Moreń oraz Prezes
OSP Stoczek Łukowski Barbara Rosa nagrodzili
kapelmistrza Pana Dariusza Tomasika dyplomem
uznania. Orkiestra została również nagrodzona przez
Panie z Klubu 50+ Dyplom w imieniu klubu wręczała
Pani Hanna Stosio.
Po koncercie Ks. Kanonik Stanisław Bieńko Proboszcz
Parafii p.w. WNMP w Stoczku Łukowskim został
poproszony o poświęcenie nowej sali orkiestry.
Następnie odbyło się przyjęcie.
***
Grupa Koła Teatralnego na spektaklu
„Samotność w sieci”
Grupa teatralna założona przez ks. Krzysztofa
Chacińskiego w założeniu ma doskonalić swój
warsztat artystyczny. Służą temu różnego rodzaju
zajęcia, np. Warsztaty Teatralne, ale również
wyjazdy na przedstawienia i ”podglądanie” aktorów
– profesjonalistów. Jednym z nich był wyjazd do
teatru „Tintilo” do Warszawy jako druga część zajęć
związanych z występem na scenie.
31 października część zespołu teatralnego w ramach
projektu Coolturalna Scena pojechała do Siedlec na
przedstawienie przygotowane przez Narodowy Teatr
Edukacji Dzieci i Młodzieży we Wrocławiu. Sztuka
p.t. „Samotność w sieci” poruszała problemy, z
którymi spotyka się młode pokolenie. Mądrość treści
komponowała ze świetną grą aktorów. Sztuka
poruszyła oglądających i zmusiła do postawienia
sobie pytania: „Czy przypadkiem nie uciekam w
samotność, w świat wirtualny, czy nie uciekam od
ludzi?”
Z pewnością członkowie grupy teatralnej chcą być z
innymi i tworzyć dla innych przedstawienia. To
spotkanie ze sztuką z pewnością zmotywuje
oglądających do twórczej pracy nad planowanym
przedstawieniem na święta Bożego Narodzenia.
Red.
Wyjazd współfinasowany przez:
5.
Tygodnik Parafialny
Nr 162/XI/2013
Pielgrzymka Diecezji Siedleckiej na
KANONIZACJĘ BŁ. JANA PAWŁA II
Czechy - Padwa - Asyż - Cascia - Rzym - Watykan - Monte
Cassino/ Pompeje - San Giovanni Rotondo Manopello/Lanciano - Loreto - Rimini - Wenecja - Czechy
- Częstochowa
1 dzień 24.04.14
Godz. 06.30 msza św. w Parafii w Stoczku Łukowskim,
następnie wyjazd w kierunku granicy w Cieszynie. Przejazd
do Czech. Obiadokolacja, nocleg.
2 dzień 25.04.14
Śniadanie. Przejazd przez Austrię do Włoch. Msza św.
oraz krótkie zwiedzanie Padwy. Obiadokolację, nocleg w
okolicy Padwy.
3 dzień 26.04.14
Śniadanie. Przejazd do Asyżu, Msza św., zwiedzanie
m.in.: Bazylika św. Franciszka, Kościół św. Klary, dom św.
Franciszka, S. Maria Degli Angeli, świątynia Minerwy.
Przejazd do miasta św. Rity – Cascia. Nawiedzenie Bazyliki,
modlitwa przy grobie św. Rity. Przejazd na obiadokolacje,
nocleg w okolice Rzymu.
4 dzień 27.04.14
Wyjazd w godzinach porannych do Rzymu. Śniadanie w
formie suchego prowiantu. Watykan - uczestnictwo w
UROCZYSTOŚCIACH KANONIZACJI BŁ. JANA
PAWŁA II. Po południu w zależności od organizacji ruchu
w mieście oraz czasu do dyspozycji zwiedzanie Rzymu
antycznego - Koloseum, Forum Romanum, Forum Imperiali,
Fora Trojana. Powrót do hotelu na obiadokolację, nocleg.
5 dzień 28.04.14
Śniadanie. Przejazd i zwiedzanie Rzymu barokowego –
place i fontanny, Panteon, Bazyliki Większe, Święte Schody.
Msza św. Powrót do hotelu. na obiadokolację, nocleg.
6 dzień 29.04.14
Śniadanie. Przejazd na Monte Cassino, msza św.,
zwiedzanie Opactwa Benedyktyńskiego, klasztoru i
Cmentarza polskiego lub przejazd do Pompei – antycznego
miasta zalanego przez lawę podczas ogromnej erupcji
Wezuwiusza. Przejazd do San Giovanni Rotondo,
zwiedzanie oraz modlitwa przy Grobie Ojca Pio. Późna
obiadokolacja, nocleg.
7 dzień 30.04.14
Śniadanie. Przejazd do Sanktuarium Świętego oblicza w
Manopello / w miarę możliwości czasowych odwiedzimy
Lanciano – Kościół Cudu Eucharystycznego /. Następnie
przejazd do Loreto, gdzie zwiedzimy Sanktuarium Matki
Bożej. Przejazd na obiadokolację i nocleg w Rimini. Dla
chętnych pobyt nad morzem.
8 dzień 01.05.14
Śniadanie. Przejazd do Wenecji, rejs statkiem do Placu św.
Marka, msza św. Bazylika św. Marka, spacer do Mostu
Westchnień. Przejazd przez Włochy, Austrię, Czechy.
9 dzień 02.05.14
Przejazd do Częstochowy, msza św. na Jasnej Górze.
Przyjazd do Stoczka Łukowskiego w godzinach
wieczornych.
Zakończenie Pielgrzymki.
Cena: 2.050 pln
6.
Świadczenia zawarte w cenie:
- transport luksusowym autokarem / klimatyzacja, dvd, barek
/,
- 7 noclegów w hotelach**/*** - pok. 2,3,4-os. z łazienkami
/1 w Czechach, 6 we Włoszech/,
- wyżywienie – 6 śniadań wzmocnionych , 1 suchy prowiant,
7 obiadokolacji /napoje dodatkowo płatne/,
- opieka wykwalifikowanego pilota podróżującego z grupą na
całej trasie,
- opieka duchowa księdza oraz codzienna Msza Św.
celebrowana w najważniejszych Sanktuariach na trasie
Pielgrzymki
- ubezpieczenie KL / suma gwarancyjna 10.000 Euro , NNW
– suma gwarancyjna 5.000 PLN /
Dodatkowe informacje:
- na bilety wstępu, przewodników lokalnych, komunikację
miejską w Rzymie, mini busiki w SGR, opłaty drogowe
należy przeznaczyć 70 Euro, które pilot będzie zbierał w
autokarze,
- w trakcie długich przejazdów planowane postoje /około 15minutowe/ - są realizowane co 3-4 godz.
- walutą we Włoszech jest EURO.
Uwaga!
Program jest ramowy, kolejność zwiedzanie na terenie
Rzymu może ulec zmianie!!!
Kalkulacja została sporządzona na podstawie kursu Euro
4,25 z dnia 01.10. 2013 r. W przypadku znaczącego wzrostu
kursu Euro, koszt pielgrzymki może ulec zmianie!
Organizator:
Biuro Podróży AGA TOUR
Powyższa propozycja przygotowana jest pod kątem naszej
parafii. Osoby zainteresowane taką pielgrzymką, jak również
osoby, które w ogóle myślą o udaniu się na kanonizację bł.
Jana Pawła II zapraszam na spotkanie informacyjne w
przyszłą niedzielę tj. 17 listopada po Mszy św. o godz. 10.20
w kościele.
x. Krzysztof.
Tygodnik Parafialny
Kącik dla ludzi z poczuciem humoru
Z zeszytu z religii kl.2 gim:
"Modlitwa do anioła stróża: "Aniele Stróżu mój, ty zawsze
przy mnie stój, rano wieczór, weź mnie w nocy..."
Z pieśni kościelnych:
"Królowej angielskiej śpiewajmy..."
"Panie dobry jak lew..."
"Tyś na pustkowiu sklep otworzył Panie..."
***
Ogłoszenia
XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA
1.
Dziś
Dzień
Solidarności
z
Kościołem
Prześladowanym. Ofiary do puszek na potrzeby
prześladowanych Kościołów.
2.
Jutro Święto Niepodległości. Święto narodowe;
Msze św.: 8.00; 10.20 i 17.00. O godz. 10.20 Msza Św. za
Ojczyznę – zapraszamy. Jest to kolejna rocznica odzyskania
Niepodległości. Po 123 latach nieobecności Polski na mapie
świata i niewoli, nasi przodkowie przejęli z rąk zaborców
władzę cywilną i wojskową. Sukces ten był wielkim darem
od Boga, jak i skutkiem mądrych działań wybitnych
Polaków, których odwaga, wierność ideałom i poświęcenie
pozwoliły na nowo zjednoczyć naród i rozpocząć budowę
Drugiej Rzeczpospolitej. W tym dniu pamiętajmy o
wywieszeniu flagi narodowej, rozmawiajmy w rodzinie o
darach płynących z życia w wolnym i niepodległym
państwie, podziękujmy wspólnie Bogu za wolną Ojczyznę.
Pamiętajmy w naszych modlitwach o tych którzy oddali
życie za wolność Polski i za tych którzy kształtują
współczesność.
3.
We wtorek wspominamy św. Józefata Biskupa i
Męczennika patrona diecezji. Msze św. 7.00 i 17.00
4.
W czwartek światowy dzień chorych na cukrzycę.
Msze św. 7.00 i 17.00 zapraszamy chorych na cukrzycę na
Msze św. o 17.00
5.
Dzisiaj po Mszy św. o 12.00 spotkanie z rodzicami
dzieci klas II
6.
W tym tygodniu udamy się do wiosek na modlitwę
wypominkową w według następującego porządku:
poniedziałek: Wola Kisielska, Guzówka, Januszówka;
wtorek: Zabiele, Róża Podgórna; środa: Nowe Kobiałki,
Stare Kobiałki, Wólka Różańska; czwartek: Jamielne,
Zgórznica; piątek: Stara Róża, Łosieniec; sobota: Nowy
Jamielnik, Kisielsk. Kolejność wyjazdów może ulec zmianie.
Prosimy słuchać ogłoszeń podczas Mszy św. w niedzielę.
Pojazdy prosimy na godz. 17.45. W sobotę pojazdy prosimy
na 10.30.
W kościele natomiast będziemy modlić się za Zmarłych:
Poniedziałek: za Stoczek Łukowski; Wtorek: Stoczek
Łukowski; Środa: Wola Kisielska, Guzówka; Czwartek:,
Zabiele, Róża Podgórna; Piątek: Nowe Kobiałki, Stare
Kobiałki, Wólka Różańska,; Sobota: Jamielne, Januszówka,
Zgórznica; Niedziela: Stara Róża, Łosienic
7. P. Organistka uda się w tym tygodniu z opłatkami:
Wtorek: Róża Podgórna, Mirek
Środa: Jamielne
Czwartek: Stary Jamielnik
Piątek: Toczyska
Sobota: Rosy, Łosiniec
8. MZT zaprasza na nowe przedstawienie p.t. „Świętoszek”
do byłego kina „Echo”.
Nr 162/XI/2013
Młodzieżowy Zespół Teatralny znowu
w akcji
Zapraszamy na kolejne przedstawienie naszych
młodych, utalentowanych artystów. Tym razem wystąpią w
przedstawieniu p.t. "Świętoszek". Pozostałe informacje na
plakacie opracowanym przez Grzegorza. Resztę zobaczycie
na własne oczy na deskach naszego stoczkowskiego "teatru".
Zapraszamy 
***
Do sakramentu małżeństwa przygotowują
się:
1. Krzysztof Duda kaw. z Turca par. tut. i Magda
Ewelina Szulc panna z Zakępia par. Serokomla.
Kto
by
wiedział
o
przeszkodach
uniemożliwiających zawarcie związku małżeńskiego między
tymi osobami, jest zobowiązany poinformować o tym
kancelarię parafialną.
***
W tym tygodniu odeszli do wieczności:
+ Marianna Bogusz
+ Kazimierz Tomasik
„Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…”
***
Dane teleadresowe: e-mail: [email protected]
tel. (25)797-01-16, – ks. Proboszcz Stanisław Bieńko.
tel. (25)797-07-24 – ks. Krzysztof Chaciński odpowiedzialny za redakcję.
Numer telefonu do ks. Dyżurnego: 516908626
Dyżurnym w tym tygodniu jest ks. Krzysztof.
7.

Podobne dokumenty

Uroczystość Królowej Polski - Parafia pwWNMP w Stoczku Łukowskim

Uroczystość Królowej Polski - Parafia pwWNMP w Stoczku Łukowskim naszych serc. Mamy być lepszymi w otoczeniu ludzi, z którymi żyjemy, w naszych rodzinach. A możemy tego w pełni dokonać tylko przez wstawiennictwo Świętych Jana Pawła II i Jana XXIII, bo swoimi sił...

Bardziej szczegółowo