2 tydzień - 7 tygodni bez

Komentarze

Transkrypt

2 tydzień - 7 tygodni bez
Pasja
1. niedziela postu (pasyjna)
Invocavit
Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie. 1 J 3,8
Panie mój, dzisiejsza rozmowa z Tobą o dzieciach Bożych i dzieciach diabelskich jest dla mnie bardzo trudna. Kain i Abel, nienawiść i miłość, zło i dobro, kolory graniczne: czerń i biel!? Jak
to przełożyć na moje życie? Codzienność jest szara, każe iść na
kompromisy, skłania mnie do tego, bym przymykała oko na to,
na co nie mam wpływu. I nie tylko na to. Czasem już nie mam
siły. Wydaje mi się, że dokonałam niewłaściwych wyborów, byłam złym przykładem, Twym antyświadectwem… Jak koła ratunkowego chwytam się obietnicy, że Ty „zniweczyłeś” szatana,
który nie ma władzy nad człowiekiem. Twoje objawienie – przez
życie w ciele, Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie – to moja siła do
przezwyciężania zła, również tego ukrytego w najgłębszych zakamarkach mego serca. Wówczas, i tylko z Tobą, Panie, łatwo jest
„szukać czasu, gdy budził się spragniony w kamiennych domach.
Osłaniał oczy przed słońcem. Zamieniał wodę w najlepsze wino.
Szukać brzegu tamtego jeziora, rysunku na piasku. Wypłynąć na
połów. Pogubić wszystkie srebrniki. Uwolnić kamień z zaciśniętej
dłoni” (Katarzyna Zychla, Z perspektywy źdźbła, seria: Kwiaty polskie, b.m. 2010, s. 12)
Pomoc moja jest od Pana,
Który uczynił niebo i ziemię.
Niechaj nie da się potknąć twej nodze,
Niech nie drzemie stróż twój.
Oto nie drzemie
Ani nie zasypia stróż Izraela.
Pan stróżem twoim,
Pan cieniem twoim po prawicy twojej.
Słońce nie będzie cię razić za dnia
Ani księżyc w nocy.
Pan strzec cię będzie od wszelkiego zła,
Strzec będzie duszy twojej.
63
Pasja
Pan strzec będzie wyjścia i wejścia twego
Teraz i na wieki.
(z Psalmu 121)
Aleksandra Błahut-Kowalczyk, diakon
Pierwsza niedziela postu, zwanego też czasem pasyjnym, nazywa się Invocavit (‘Wzywaj mnie’, od słów introitu z Ps 91,15).
W pierwotnym Kościele w niedziele czasu pasyjnego nie tyle
rozważano mękę Pańską, co raczej przygotowywano katechumenów do Chrztu świętego. Dlatego też niedziele postne po
dzień dzisiejszy poruszają problem powstania grzechu, który
doprowadził Chrystusa do cierpienia, krzyża i śmierci.
ks. Jan Gross
Poniedziałek
Przeczytaj Mt 4,1–11.
1. Jak rozumiesz każdą z tych pokus, co one dla ciebie oznaczają?
2. W jaki sposób Jezus walczył z pokusami?
3. Jak radzisz sobie z pokusami w życiu?
Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem,
które pochodzi z ust Bożych. Mt 4,4b
Wtorek
Przeczytaj Hbr 4,14–16.
1. Dlaczego nie musimy się bać, stając przed Bogiem?
2. Znajdź inne niż arcykapłan bliskie tobie określenie Jezusa.
3. Czy korzystasz z możliwości, jakie daje ci Jezus?
Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł
współczuć ze słabościami naszymi. Hbr 4,15a
64
Pasja
Środa
Przeczytaj 1 Mż 3,1–19(20–24).
1. Jakie konsekwencje i łaskę dał Bóg?
2. Co człowiek poznał, łamiąc nakaz?
3. Czego dowiadujesz się z tej historii?
Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś?
1 Mż 3,9
Czwartek
Przeczytaj 2 Kor 6,1–10.
1. Czy są jakieś sytuacje, w których nie służymy?
2. Co oznacza zwrot: „okazujemy się sługami”?
3. Czy naukę, pracę traktujesz jako służbę Bożą?
We wszystkim okazujemy się sługami Bożymi. 2 Kor 6,4a
Piątek
Przeczytaj Łk 22,31–34.
1. Czy Piotr znał siebie?
2. Czego chce dla ciebie Jezus?
3. Jaka jest twoja wiara?
Ja zaś prosiłem za tobą, żeby nie ustała wiara twoja. Łk 22,32a
Sobota
Przeczytaj Jk 1,12–18.
1. Gdzie jest źródło pokus?
2. Jak przedstawiony jest człowiek, a jak Bóg?
3. Czy twoje pożądliwości doprowadzają cię do grzechu?
65
Pasja
Niechaj nikt, gdy wystawiony jest na pokusę, nie mówi:
przez Boga jestem kuszony! Jk 1,13a
2. niedziela postu (pasyjna)
Reminiscere
Bóg daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy
jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Rz 5,8
Boże Wszechmogący, Ty, który jesteś Miłością! To, co dziś czytam
raz po raz, przekracza moje zrozumienie. Okazałeś swą miłość w
śmierci Jezusa Chrystusa. „Rzadko się zdarza, że ktoś umrze za
sprawiedliwego; prędzej za dobrego gotów ktoś umrzeć” (Rz 5,7).
Ty oddałeś życie za grzesznika, za mnie. Boży dowód miłości – to
bezgraniczne, bezwarunkowe umiłowanie kogoś takiego jak ja.
To Boże zaproszenie, bym kochała innych na Jego sposób. „To jest
rdzeń ewangelicznego przesłania. Jesteśmy powołani do tego, by
kochać się wzajemnie taką samą, nieegoistyczną, wychodzącą
naprzeciw miłością. Nasze miłosierdzie i współczucie nie może
opierać się na konkurencyjnym stylu życia. Musi to być współczucie absolutne, w którym nie ma śladu rywalizacji, radykalne
kochanie wroga. Jeśli mamy być nie tylko przyjęci przez Boga,
ale przyjmować jak Bóg, musimy stać się jak Ojciec Niebieski i
widzieć świat Jego oczyma” (Henri Nouwen, O wspólnocie, modlitwie, przebaczeniu, Kraków 2008, s. 134). Czy podołam?
O, jak dobrze i miło,
Gdy bracia w zgodzie mieszkają!
Jest to jak cenny olejek na głowie,
Który spływa na brodę,
Na brodę Aarona,
Sięgającą brzegu jego szaty.
Jest to jak rosa Hermonu,
66

Podobne dokumenty