bieżące wydanie - meblarstwo24.pl

Komentarze

Transkrypt

bieżące wydanie - meblarstwo24.pl
15 lat na rynku
5 (185)
2016/5 | ISSN 1643-7799 | Nakład 12 000 egz.
www.cichezamykanie.pl


POLACY KUPUJĄ CORAZ WIĘCEJ MEBLI | 15 RED DOTÓW DLA POLSKICH PROJEKTÓW
DECOR SELECTION 2016 | INTERPRINT FURNITURE DAYS | BLATY INSPIROWANE DREWNEM,
KAMIENIEM I METALEM | FRONTY Z EFEKTEM SZKŁA | ODPOWIEDNIA BARWA ŚWIATŁA | ZŁOTY MATERAC

BETON NA MEBLACH
IDEALNE ODWZOROWANIE MARMURU | CZYSTA SKUTECZNOŚĆ LAKIERÓW | ULTRACIENKI

MASZYNY O DUŻEJ WYDAJNOŚCI | INWESTYCJA W KOCIOŁ SIĘ
OPŁACA | ZAAWANSOWANA PRODUKCJA MEBLI SKRZYNIOWYCH | LEPSZA JAKOŚĆ SKRAWANIA

PRODUKCJA MEBLI LABORATORYJNYCH W TAWO | DREMASILESIA | LUBDREW | TARGI PARTNERSKIE WAJNERT MEBLE
 Prezes zarządu
Od redakcji
Zbigniew Owsiak
 Wiceprezes zarządu
Rafał Sidor
 sekretariat
[email protected]
 redakcja
[email protected]
 redaktor naczelna
Katarzyna Orlikowska
[email protected]
Katarzyna Orlikowska
redaktor naczelna
 zastępca redaktor naczelnej
Małgorzata Gackowska
[email protected]
 dziennikarze
Janusz Bekas
[email protected]
Tomasz Bogacki
[email protected]
Irena Muszałowska
[email protected]
D
rewno, szkło, lakier i kamień – tak w czterech słowach można określić trendy
w wyposażeniu kuchni na lata 2016-2018, które zostały zaprezentowane na
kwietniowych targach EuroCucina w Mediolanie. To włoskie biennale, będące
jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń w branży aranżacji kuchni, co dwa lata daje
najnowszych, oryginalnych i luksusowych produktów.
nentów i Technologii” udowadniamy, że tendencje te obowiązują już także w Polsce, zarówno
 Projekt graficzny
Agnieszka i Michał Warda
 Kierownik działu DTP
Wiesław Dobosz
 dział graficzny DTP
Katarzyna Łukowicz
[email protected]
 korekta
możliwość zapoznania się z nowymi rozwiązaniami kuchennymi oraz szerokim przekrojem
W myśl wyznaczonych na EuroCucinie trendów w majowym wydaniu „Meblarstwa – Kompow temacie komponentów do produkcji, jak i w gotowych meblach.
Stosowanie drewna i materiałów imitujących ten surowiec jest silnym trendem od kilku sezonów, co widać szczególnie na przykładzie najnowszych wzorów papierów dekoracyjnych, któ-
Sylwia Wojtanowska
re prezentują wariacje na temat drewna w różnych odsłonach. Najważniejsze nadal będzie,
[email protected]
aby imitacje te były jak najbardziej autentyczne, czyli zawierały wszelkie wady drewna, np.
 Opiekunowie klienta
Małgorzata Chajrewicz
sęki, szczegółowe cechy anatomiczne poszczególnych gatunków, jak promienie rdzeniowe,
ślady imitujące obróbkę mechaniczną oraz bardzo wyraźną – głęboką strukturę, która musi
[email protected]
być nie tylko widoczna, ale również namacalna (wrażenia optyczne i haptyczne), co służyć
Karolina Falgowska
ma jeszcze większemu wrażeniu naturalności. Wciąż „ulubionym” gatunkiem pozostaje dąb
[email protected]
w niekończących się odsłonach, co potwierdzają najnowsze propozycje papierów dekoracyj-
Mariusz Wroński
nych firm Schattdecor (str. 22-23) i Interprint (str. 24-25) oraz blatów Pfleiderer (str. 26-27).
[email protected]
 Dział Prenumeraty
[email protected]
Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by
Wydawnictwo Inwestor
Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca.
Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania
skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada
za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz
ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania
przyczyny. Reprodukcja lub przedruk tylko za zgodą
wydawcy.
 foto na okładce: pol-met
Pokazują one także modę na przytoczony na wstępie kamień. Materiały imitujące kamień,
podobnie jak w przypadku drewna, mają być także jak najbardziej autentyczne i zbliżone do
naturalnych oryginałów, a więc posiadać w rysunku wszelkie przetarcia i zarysowania. Widać
to również na przykładzie nowych propozycji konglomeratów firmy Technistone (str. 46).
Choć w nowoczesnych projektach mebli kuchennych pomału odchodzi się od wysokiego
połysku na rzecz głębokiego matu, to upłynie jeszcze wiele wody, zanim na dobre trend ten
zostanie wyparty. Potwierdziły to prezentacje w Mediolanie, w których wysoki połysk nadal
dominował nierzadko w mocnych kolorach czerwieni, żółci czy pomarańczowym. Ciekawą
propozycję w tym temacie ma firma Korner, która w zeszłym roku wprowadziła markę wysokopołyskowych oraz matowych frontów akrylowych Maxgloss oklejanych laserowo (str.
28-29). Co ciekawe, od pół roku na liście produktów Maxgloss znajdują się fronty akrylowe
z efektem szkła – Maxgloss Lumina. W odróżnieniu od pozostałych frontów akrylowych,
wierzchnia warstwa zawiera akryl z efektem szkła o grubości 2 mm. No właśnie – szkło. To
ostatni z przytoczonych trendów. Wydaje się, że będzie ono zawsze modne, gdyż świetnie
komponuje się niemal ze wszystkimi materiałami, a przy tym jest eleganckie (str. 50).
Niech ten krótki przewodnik po trendach, który prezentujemy w najnowszym wydaniu naszego miesięcznika, będzie pomocny w tworzonych przez Państwa nowych realizacjach oraz
Wydawnictwo Inwestor Sp. z o.o.
ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew
tel.: +58 531 27 53 | +58 531 71 77 | +58 531 30 23
rozwija skrzydła polskiego meblarstwa i jego wzornictwa. •
[email protected]
www.wydawnictwoinwestor.pl
4
2016/5 (185)
spis treści
K a l e j d o s k o p aktualności
8
Od świata motoryzacji do mebli Nowa hala produkcyjna 8
TOP Shopping w nowej odsłonie 9
Koniec sporu o zabytkowe meble
10
z bielskiej apteki sia Abrasives planuje przejąć spółkę
10
BTS HETTICH ON TOUR 10
Sherborne Upholstery przechodzi
11
na pełną automatyzację Nowe centrum dla przemysłu drzewnego
12
i meblarskiego Ruszyły dni otwarte w sklepach Würth
13
Polska zapowiedzi
14
Optymalizacja i integracja Wiadomości
Liczą się funkcjonalność
16
i indywidualność Polskie meble wśród najlepszych 18
t e m at z b l i s k a
Nowoczesne materiały i technologie
w produkcji mebli
Polska premiera Decor Selection 2016 Finałowa kolekcja Six Pack Nowe dekory i powracające do łask
wykończenia Fronty akrylowe z niewidoczną
linią łączenia Wszystkie zalety HI-MACS® Przestrzenna regulacja ułatwia montaż Modne, praktyczne i oszczędne I z metalu można zrobić ciekawe meble Tiomos M0 do bardzo cienkich frontów 22
24
26
28
30
32
33
34
37
Sevroll inspiruje Zdrowy sen z lateksem Talalay Pięcioosiowa obrabiarka wykona szybko
każde zadanie Ploter z dwoma głowicami projektowanie mebli proste jak nigdy dotąd
38
40
42
44
45
K o m p o n e n t y
Głębia koloru i realistyczny wzór 46
Lekkie otwieranie frontów
47
podnoszonych Blat dowolnie ukształtowany 48
Lakier, na którym ślady palców
49
są niewidoczne Szkło zawsze mile widziane 50
Meble pokryte betonem 51
Technologie
Buforowy stół godny polecenia 52
Optymalizerka o większym potencjale
56
zwiększa możliwości rozwoju firmy Fabryka będzie mogła spalać mokrą
58
biomasę Wydajna produkcja drewnianych
60
nóg tylko na centrum Najnowsze rozwiązania dla małych
64
i średnich firm Każdy automat wiertarski to nowość
67
i innowacja Do gatunków miękkich i twardych 70
Narzędzia diamentowe w nowych
70
zastosowaniach R e l a c j e
Meble, które zawiodły aż na Spitsbergen 72
Spotkania od soboty do poniedziałku 74
Ważny punkt na mapie branżowych targów 77
Spotkanie w mniejszym gronie
80
Zapowiedź
www.polglos.pl
Kontakt:
Wydawnictwo Inwestor Sp. z o.o.
ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew
tel.: 58 531 27 53
Redakcja: [email protected]
Prenumerata: [email protected]
Reklama: [email protected]
W wydaniu czerwcowym
zaprezentujemy najnowsze
komponenty, technologie
i wyposażenie w produkcji
mebli kuchennych.
Wiadomości z kraju i ze świata
k al e j d o s ko p
aktualności
 Od świata motoryzacji do mebli
 Nowa hala produkcyjna
Podczas tegorocznej edycji Design Week w Mediolanie
zwiedzający mogli podziwiać krzesło „Cactus Chair”, które
powstało z inspiracji technologią Airbump® zastosowaną
w samochodach Citroën C4 Cactus.
W marcu ruszyły prace budowlane, a już jesienią
planowane jest ukończenie nowej hali produkcyjnej Spółki
Meblowej KAM z Milejewa. Inwestycja pozwoli zwiększyć
dotychczasową produkcję mebli kuchennych, poprawić ich
jakość i wprowadzić do oferty kolejne nowe kolekcje.
Fot. Citroën
Rok 2016 jest dla spółki KAM, producenta mebli kuchennych, wyjątkowy. Firma świętuje jubileusz 25-lecia swojego istnienia. To będzie
również ważny rok dla zakładu, który znacząco zwiększy swoje zaplecze produkcyjne. Przy starej hali o powierzchni 7 tys. m2, w której
dotychczas odbywała się produkcja i znajdował się magazyn, zostanie
wybudowana nowa hala, licząca ponad 3 tys. m2. Prace budowlane rozpoczęły się wiosną, a ich ukończenie ma nastąpić w październiku br.,
kiedy to planowany jest odbiór techniczny obiektu.
– W hali, która będzie połączona ze starą halą produkcyjną i magazynem, powstaną nowe ciągi produkcyjne – wyjaśnia Andrzej Wołosz,
współwłaściciel Spółki Meblowej KAM. – Chcemy je zautomatyzować,
żeby linia produkcyjna była bardziej zmechanizowana. Pozwoli to odciążyć pracowników.
Nowa hala produkcyjna z nowoczesną linią technologiczną pozwoli znacznie zwiększyć dotychczasowy wolumen produkcji. Dzięki
niej możliwe będzie także wprowadzenie nowych kolekcji, które dodatkowo urozmaicą portfolio firmy KAM. Nowe ciągi produkcyjne pozwolą także położyć jeszcze większy akcent na jakość mebli.
– Nowa hala pozwoli nam zwiększyć produkcję i poprawić jej jakość, która obecnie jest kluczowym elementem zwiększającym przewagę konkurencyjną na rynku – mówi Andrzej Wołosz. – Nie może się
to jednak odbyć kosztem pracowników, tylko maszyn, bo to one mają
wykonać tę pracę lepiej.
W związku z rozbudową zakładu i zwiększeniem produkcji planowane jest także zwiększenie dotychczasowej załogi i zatrudnienie
nowych pracowników.
„Cactus Chair” kładzie nacisk na kreatywność
i technologię w służbie komfortu.
— gac
Fot. KAM
„Cactus Chair” – designerskie, komfortowe i lekkie krzesło w perfekcyjny sposób oddaje dążenie marki Citroën do połączenia estetyki
z funkcjonalnością.
Bezpośrednią inspiracją dla tego prawdziwego dzieła sztuki, stworzonego przez słynnego włoskiego architekta i projektanta Mario Belliniego, był Citroën C4 Cactus. Na tle innych samochodów wyróżnia się
on oryginalnymi osłonami Airbump®, o wyrazistej stylistyce podkreślającej czystą i płynną linię. Ten oryginalny element stylistyczny stanowi rewolucję w kanonach samochodowych. Jest również inspirującą
innowacją – Mario Bellini pokazuje, jak może wyglądać jego interpretacja w świecie mebli. Zaintrygowany i zafascynowany tą technologią
mediolański architekt postanowił ją wykorzystać w innej dziedzinie,
tworząc wykorzystywany na co dzień przedmiot o śmiałej formie. Architekt znalazł wiele wspólnych punktów pomiędzy wnętrzem samochodu i domu: drzwi, siedzenia, okna…
– Dlatego właśnie, kiedy firma Citroën Italia pokazała mi technologię Airbump®, dotykając osłon, od razu pomyślałem, że warto zaprojektować nowe krzesło, które miałoby lekkość krzesła wykonanego
z plastiku, a jednocześnie oferowałoby komfort krzesła tapicerowanego
– wyjaśnia Mario Bellini, który wpadł na pomysł wykorzystania technologii pęcherzyków powietrza do stworzenia rewolucyjnego mebla.
Podczas gdy „Cactus Chair” otwiera nowy rozdział w historii „Créative Technologie”, modele Citroën C4 Cactus W i E-MEHARI styled by
Courrèges, prezentowane również z okazji mediolańskiego Design
Week, doskonale pokazują zalety stylistyczne i technologiczne marki
Citroën, dzięki którym jest ona postrzegana jako innowacyjna marka
o ponadczasowej oryginalności i śmiałości.
Nowa hala produkcyjna Spółki Meblowej KAM w Milejewie –
z podłogą znajdującą się na poziomie 187 m n.p.m. – będzie najwyżej
położoną fabryką w regionie.
— gac
8
2016/5 (185)
Wiadomości z kraju i ze świata
reklama
k al e j d o s ko p
aktualności
 TOP Shopping w nowej odsłonie
Fot. City Meble
Trwa przebudowa centrum meblowo-wnętrzarskiego
w Gdańsku. Po modernizacji klienci będą mogli zrobić zakupy
w blisko 100 sklepach. Zmiana układu obiektu, który w nowej
odsłonie przekształci się w Galerię Wnętrz CITY MEBLE,
pozwoli zwiększyć powierzchnię handlową do 20 000 m2
(obecnie 14 000 m2 ). Tym samym nowa galeria stanie się
największym centrum meblowym w Polsce północnej.
W TOP Shopping na klientów czekają najwyższej
jakości meble oraz elementy wyposażenia wnętrz.
Inwestor przedsięwzięcia, trójmiejska spółka CityPro, zaplanował całkowitą metamorfozę TOP Shopping. Oprócz zmniejszenia części wspólnej,
zmiany układu komunikacyjnego i nowego planu rozmieszczenia lokali,
wyodrębniona zostanie duża strefa gastronomiczna. Nowy wygląd zyska
także elewacja, która utrzymana będzie w eleganckiej czerni.
Mimo przebudowy TOP Shopping działa normalnie.
– Sklepy, mimo planowanej czasowej relokacji, funkcjonują według
niezmienionych zasad – wyjaśnia Sebastian Czerniak, leasing manager
z firmy GNRR, odpowiadającej za rekomercjalizację obiektu. – Dokładamy wszelkich starań, aby remont w jak najmniejszym stopniu był uciążliwy
dla kupujących – dodaje Sebastian Czerniak.
Najemcami TOP Shopping są znane marki, m.in.: KLER, JYSK, VOX,
Black Red White, Selene, ABRA. Poziom najmu wynosi aktualnie 95 proc.,
uwzględniając nową, dodatkową powierzchnię, jest to 76 proc. Obecnie
trwają negocjacje oraz kontraktowanie najmu.
– Jesteśmy zadowoleni z poziomu komercjalizacji – informuje Sebastian Czerniak. – Podpisaliśmy już umowy z firmami, których bardzo brakowało w Trójmieście. Są to m.in.: Novelle (230 m2), Primavera Furniture
(298 m2), DlaSpania (277 m2), Flader Art (114 m2), Ewander (48 m2), Senpo
(220 m2), Lux Print (100 m2), Eko-Dar (105 m2), Flatinfo (22 m2). Cały czas
prowadzimy rozmowy z kolejnymi potencjalnymi najemcami, którzy doceniają potencjał handlowy tego miejsca – mówi Sebastian Czerniak.
— gac
9
2016/5 (185)
k al e j d o s ko p
Wiadomości z kraju i ze świata
aktualności
Zabytkowe meble z apteki istniejącej już
w XVIII w. pozostaną w Bielsku-Białej
– wynika z deklaracji spółki Cefarm-Kraków. Meble są przedmiotem sporu
firmy z gminą. Obie strony uważają się
za właścicieli.
Jak donosiliśmy w lutowym wydaniu „Meblarstwa – Komponentów i Technologii”, po zamknięciu jednej z najstarszych bielskich aptek
jej właściciel Cefarm-Kraków zapowiedział, że
zabytkowe meble, wykonane specjalnie do tego
konkretnego wnętrza, zostaną przewiezione
do siedziby firmy DOZ SA w Łodzi lub jednego z dwóch prowadzonych przez nią muzeów
farmacji. Zaprotestowały władze Bielska-Białej,
które uważają, że meble są integralną częścią
należącego do gminy lokalu. Żadna ze stron
dotychczas nie zaprezentowała dokumentów,
które mogłyby potwierdzić prawo własności.
Gmina zajęła jednak stanowcze stanowisko:
meble nie wyjadą z Bielska-Białej! Zasugerowała wręcz, że jest skłonna walczyć o zabytek
nawet przed sądem.
Cefarm-Kraków, jako następca prawny firm
będących poprzednimi właścicielami apteki,
również podtrzymuje swoje prawo do mebli.
– Nie chcemy jednak procesować się z miastem i w związku z tym chcemy przekazać meble
w darowiźnie. Będziemy czekać na informację,
czy Bielsko-Biała zgodzi się na takie rozwiązanie – napisała w stanowisku przekazanym mediom prezes spółki Bożena Szymańska.
Apteka „Pod Jeleniem” w kamienicy przy
bielskim rynku mieści się od 1865 r. Wewnątrz
znajdują się neorenesansowe meble z końca
XIX w. oraz niewielka wystawa starych przyrządów aptecznych.
Aptece groziła likwidacja już na przełomie
2007 i 2008 r. Wtedy po raz pierwszy pojawiły
się informacje o chęci wywiezienia wyposażenia. Spekulowano, że mogłyby trafić nawet
poza granice Polski. Apteka po paru miesiącach
została jednak ponownie otwarta. Przetrwała
do końca ubiegłego roku, gdy z powodów ekonomicznych ostatecznie została zamknięta.
— kor
 sia Abrasives planuje
przejąć spółkę BTS
 Hettich on Tour
Po sukcesie Mobilnego Showroomu,
który ukryty we wnętrzu ciężarówki
przemierzył wiele krajów na
świecie, teraz ta innowacyjna
koncepcja promocji firmy Hettich
jest kontynuowana na terenie
Polski.
Należąca do Grupy Bosch spółka sia
Abrasives AG z siedzibą we Frauenfeld
w Szwajcarii planuje przejąć udziały
swojego polskiego partnera, spółki BTS
(Biuro Technologiczne) z Goleniowa.
Umowy w tej sprawie zostały podpisane
19 kwietnia 2016 r.
BTS zatrudnia około 100 pracowników i od ponad 25 lat jest partnerem spółki sia Abrasives
odpowiedzialnym za konfekcjonowanie i lokalną dystrybucję systemów szlifowania w Polsce
i w krajach bałtyckich.
– BTS jest od wielu lat naszym niezawodnym
i odnoszącym sukcesy partnerem – mówi Martin Küper, dyrektor generalny spółki sia Abrasives we Frauenfeld. – Akwizycja spółki zapewni
nam utrzymanie wysokiej jakości konwersji
systemów szlifowania. Równocześnie spółka sia
Abrasives ugruntuje swoją pozycję wiodącego
dostawcy systemów szlifowania na rosnącym
rynku Europy Wschodniej.
Spółka BTS planuje stopniowo rozszerzać
swoją działalność prowadzoną dla sia Abrasives,
a także przejąć produkcję systemów szlifowania
oraz magazynowania materiałów bazowych,
które obecnie są zlokalizowane w Szwajcarii.
– Firma sia Abrasives zawsze była w naszym DNA, od początku rozwijaliśmy BTS przy
wsparciu szwajcarskich partnerów, kładąc nacisk na jakość, technologię i rzetelność wobec
kontrahentów – mówi Piotr Jaszczak, prezes
zarządu BTS Sp. z o.o. – Po 25 latach współpracy
staniemy się pełnoprawnym członkiem rodziny
sia Abrasives. Dla naszych klientów oznacza to
bieżący dostęp do wyjątkowych szwajcarskich
osiągnięć w zakresie systemów szlifowania.
Z kolei dla Goleniowa i całego regionu oraz dla
pracowników i ich rodzin jest to szansa na rozwój i ważny krok w kierunku przyszłości.
W ciągu 45 dni trwania akcji Hettich on
Tour Mobilny Showroom tego niemieckiego producenta okuć meblowych pojawi
się łącznie w 18 miastach w Polsce. Do 9
czerwca goście, którzy odwiedzą miejsca
przystanku ciężarówki, będą mogli zapoznać się z nowymi rozwiązaniami w dziedzinie techniki meblarskiej, oferowanymi
przez firmę Hettich.
– W naszym Mobilnym Showroomie
chcemy pokazać gościom szeroką ofertę
w zakresie nowoczesnej techniki meblarskiej i pokazać im możliwości rozwoju
i realizacji wielu pomysłów projektowych
– mówi Beata Lasota, dyrektor zarządzająca Hettich Polska. – Prezentowane okucia
zostały specjalnie dobrane do oczekiwań
polskiego rynku. Sposób ekspozycji produktów umożliwia zapoznanie się z ich
głównymi walorami: możliwościami tworzenia własnych zestawień kolorystycznych w szufladach czy kreowania różnych
linii meblowych poprzez dodawanie im
dodatkowych, komfortowych rozwiązań
technicznych, np. pełnego wysuwu szuflady, otwierania frontów bez uchwytów
przez ich lekkie naciśnięcie, czy konstruowania szaf klasy premium.
Do spektrum nowości prezentowanych w ramach Hettich on Tour w Polsce
eksperci wybrali systemy do dynamicznie
rozwijającego się rynku mebli z drzwiami
przesuwnymi, jak również nagrodzone
Red Dot Design Award zawiasy Sensys oraz
komfortowe systemy szuflad ArciTech
oraz InnoTech Atira.
W każdym miejscu postoju, prócz możliwości przetestowania okuć, uczestnicy
przekonują się także jak łatwo i bezproblemowo montuje się je w meblach. Pierwsze
Mistrzostwa Stolarzy w Łatwym Montażu
to konkurs, w którym udział wziąć mogą
wszystkie osoby związane z branżą meblarską.
— gac
— gac
Fot. Bosch
 Koniec sporu
o zabytkowe meble
z bielskiej apteki
Spółka BTS posiada szerokie doświadczenie
w produkcji i magazynowaniu systemów
szlifowania oraz dobre połączenia logistyczne.
10
2016/5 (185)
Wiadomości z kraju i ze świata
reklama
k al e j d o s ko p
aktualności
 Sherborne Upholstery przechodzi
na pełną automatyzację
Fot. Lectra
Brytyjski producent mebli tapicerowanych optymalizuje
krojownie skór i tkanin dzięki rozwiązaniom Versalis®
i Vector® firmy Lectra.
Firma Sherborne wybrała Lectrę na swojego partnera w dążeniu
do realizacji ambicji i strategii opartych na usprawnieniu krojowni.
Sherborne Upholstery, jeden z najstarszych rodzinnych producentów mebli tapicerowanych w Wielkiej Brytanii, jest klientem Lectry od ponad 20
lat. Firma zajmuje się produkcją mebli tapicerowanych już od 85 lat. Od
dziesięcioleci zaś jest liderem na rynku ręcznie i elektrycznie rozkładanych
mebli, specjalizując się w sofach i fotelach wykonanych ze skóry i tkanin.
Obecnie firma posiada dwie fabryki i oferuje swoje produkty za pośrednictwem sieci sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Dzięki
temu, że każda część jest wyprodukowana w Anglii, firma szczyci się swoim
wizerunkiem „made in Britain”.
Spółka wciąż musi stawiać czoła silnej krajowej konkurencji i dlatego
postanowiła poszukać nowych rozwiązań, pozwalających w pełni zautomatyzować i zoptymalizować produkcję. Eksperci Lectry ściśle współpracowali z firmą Sherborne Upholstery, by móc zaproponować jej kompleksowe rozwiązania do krojowni skóry i tkanin, które zaspokoją jej potrzeby
zarówno teraz, jak i w przyszłości. Decydującym czynnikiem dla Sherborne
Upholstery była wyjątkowa jakość cięcia, wydajność błamów skóry oraz
oszczędność materiałów uzyskana dzięki systemowi Versalis® – innowacyjnemu rozwiązaniu do rozkroju skóry firmy Lectra. Jego zaawansowany
system identyfikacji wad, unikalne algorytmy nestingu oraz niezrównana
wydajność przyćmiły konkurencję. Dzięki zoptymalizowanej jakości i spójności wykrajanych elementów w wyniku zastosowania rozwiązania Versalis firma Sherborne Upholstery będzie w stanie poprawić wydajność skór
o 9,5 proc., ograniczyć o dwie trzecie poprawki cięć i zwiększyć wydajność
szycia o 10 proc. dzięki lepszej jakości i powtarzalności wyciętych formatek.
– Zaawansowana technologia i usługi Lectry, a także jej doświadczenie
w automatyzacji krojowni zrobiły na nas ogromne wrażenie. Odmieni to
sposób pracy oraz przyniesie znaczące oszczędności i poprawę wydajności,
pozwalając naszej firmie na dalszy wzrost na tym wysoce konkurencyjnym
rynku – powiedział Chris Walker, dyrektor zarządzający w firmie Sherborne Upholstery.
Dodatkowo spółka Sherborne Upholstery zdecydowała się na modernizację swoich starzejących się krojowni tkanin poprzez wdrożenie dwóch
systemów Vector®, najnowocześniejszych rozwiązań do automatycznego
rozkroju, które zwiększą wydajność produkcji przy maksymalnej operacyjności dzięki świadczonym przez Lectrę usługom konserwacji prewencyjnej.
— gac
11
2016/5 (185)
Wiadomości z kraju i ze świata
k al e j d o s ko p
aktualności
 Nowe centrum dla przemysłu drzewnego i meblarskiego
TEKNIKA otworzyła w stolicy salon, w którym znajduje się nie tylko główna siedziba i wystawa nowoczesnych maszyn oraz
ich autoryzowany serwis, ale także TEKNIKA LAB. – miejsce, gdzie eksperci przygotowują dla klientów określone rozwiązania
techniczne i programistyczne.
finansowymi, szkolić się wzajemnie i przygotowywać kompleksowe oferty dla naszych
klientów, oparte na doświadczeniu w różnych
dziedzinach i przy realizacji wielu projektów
inwestycyjnych.
W nowej siedzibie dział serwisu został
rozbudowany o nowoczesne stanowiska operacyjne. Technicy i serwisanci korzystają także
z szerokiego zaplecza technicznego, pozwalającego im testować dla klientów różne rozwiązania, konfiguracje maszyn. Znacznie rozbudowano także dział części zamiennych, ściśle
współpracujący z serwisem, który oferuje nie
tylko szybką dostawę zamówionych podzespołów, ale także zapewnia usługi konserwacji
i regeneracji narzędzi i podzespołów.
– Zdajemy sobie sprawę, że czas naprawy
silnika czy elektrowrzeciona trzeba skrócić do
minimum, dlatego szczegółowa oferta na naprawę wysyłana jest do klientów w ciągu 24
godzin, a standardowy czas realizacji usługi
zamyka się w 7 dniach, choć oczywiście możliwa jest również usługa ekspresowa, która trwa
24 godziny – zapewnia Dominik Zygmunt, kierownik działu serwisu TEKNIKA. Nowa siedziba TEKNIKI w Warszawie to przede wszystkim
atrakcyjny salon pokazowy zajmujący parter
budynku. Znajdują się tam nowe maszyny, któ-
re zostają uruchomione specjalnie na życzenie
klienta, który postanowi odwiedzić dystrybutora w stolicy. Na czas wizyty w salonie ma on
do dyspozycji doradcę technicznego, który nie
tylko prezentuje działanie i możliwości techniczne poszczególnych maszyn, ale również
może przygotować test obróbki konkretnego
wyrobu, np. z płyty czy drewna.
W centrum pokazowym znajdują się m.in.
optymalizerka Salvador, wieloosiowe centra
obróbcze, wiertarki, okleiniarki Biesse czy
maszyny lakiernicze Cefla, a nawet roboty COMAU, które cieszą się dużym zainteresowaniem
w branży tapicerskiej czy produkcji palet.
– Uruchomiliśmy specjalny projekt TEKNIKA LAB., który ma na celu projektowanie rozwiązań z zakresu automatyzacji i robotyzacji
w przemyśle drzewnym i meblarskim – mówi
Claudio Tornati. – Chcemy tworzyć rozwiązania nie tylko dla konkretnych branż, ale
i rodzajów produkcji, a nawet programować
roboty pod specyficzne gniazda produkcyjne
w zakładach. Jesteśmy przekonani, że robotyka
to kierunek, w którym nieuchronnie zmierza
przemysł, a my w tej dziedzinie możemy zaoferować najwyższą jakość usług, popartą dużym
doświadczeniem.
— gac
Fot. TEKNIKA
– Na mapie Polski jest aż 1200 miejsc, gdzie można zobaczyć nasze maszyny na żywo – mówi
Claudio Tornati, prezes firmy TEKNIKA. – To
zakłady produkcyjne, do których dostarczyliśmy
pojedyncze maszyny, jak i całe linie produkcyjne
– od sortowania kłód po pakowanie gotowych
produktów. Jakość wytwarzanych przez naszych klientów wyrobów jest dla naszej technologii najlepszą wizytówką. Postanowiliśmy jednak stworzyć jeszcze jedno, wyjątkowe miejsce,
gdzie będziemy mogli spotkać się z klientami
i pokazać im potencjał naszych rozwiązań – to
centrum TEKNIKA w Warszawie.
TEKNIKA zaprasza do nowego salonu
w Warszawie przy ul. Ruczaj 98. Nowoczesny,
dwukondygnacyjny budynek to miejsce codziennej pracy osób przygotowujących oferty
handlowe dla konkretnych klientów.
– Każdego dnia otrzymujemy kilkanaście
zapytań ofertowych zarówno od stałych klientów, którzy dokupują kolejne maszyny, jak
i nowych, którzy chcą stawiać pierwsze kroki
w produkcji w oparciu o włoskie technologie –
mówi Tadeusz Jóźwik, kierownik działu handlowego TEKNIKA. – Nowa siedziba z przestronnymi pomieszczeniami konferencyjnymi
pozwala nam konsultować różne rozwiązania z technikami, serwisantami, doradcami
TEKNIKA zaprasza już w maju na spotkania z nowoczesną technologią
w nowym centrum pokazowym.
Siedziba TEKNIKI w Warszawie to przede wszystkim atrakcyjny salon
pokazowy, w którym znajdują się nowe maszyny.
12
2016/5 (185)
Wiadomości z kraju i ze świata
reklama
k al e j d o s ko p
aktualności
 Ruszyły dni otwarte w sklepach Würth Polska
Fot. Irena Muszałowska
Liczne promocje, ciekawe pokazy produktowe oraz bezpłatne porady ekspertów
– to wszystko czeka na obecnych i przyszłych klientów Würth Polska. Koncern
organizuje kolejną serię dni otwartych w sklepach rozmieszczonych na terenie
całej Polski.
Eksperci zaprezentują i udzielą porad dotyczących interesującej klienta branży.
Planowane w tym roku wydarzenia będą odbywały się w 20 sklepach Würth Polska oraz
w dwóch nowych sklepach, gdzie event będzie
połączony z otwarciem pierwszego sklepu
w danej miejscowości. Dni otwarte organizowane są z myślą o osobach reprezentujących
zarówno firmy, jak i własny biznes.
Przybyli na spotkanie klienci będą mogli
uzyskać informacje na wszelkie tematy związane z produktami firmy, oferowanymi systemami, a także uzyskać indywidualne porady
od ekspertów.
Pokazy produktów i systemów skierowane są do klientów z różnych branż. Osoby zainteresowane działem „drewno” będą
mogły poznać szczegóły techniki wiercenia
w drewnie, nowy klej do klejenia zawiasów
do szkła czy dowiedzieć się więcej na temat
systemu szuflad cokołowych oraz nowych
zawiasów Tiomos. Z działu „auto” zostaną
zaprezentowane szpachle, wkłady do wycieraczek, profesjonalne sposoby czyszczenia
samochodów, a także nowości w ofercie do
polerowania – Würth Perfection Line. Eksperci z działu „budownictwo” opowiedzą
o technice montażu bezpośredniego (nowe
osadzaki prochowe), technice zamocowań,
chemii budowlanej oraz nowych narzę-
dziach akumulatorowych. Ci, którzy przybędą dla prezentacji produktowych z działu
„metal”, również nie będą zawiedzeni. Dla
nich specjaliści Würth Polska przygotowali
nowe przyłbice spawalnicze z filtracją powietrza, wiertła i gwintowniki oraz system Orsy
Bull, w tym walizki i kufry narzędziowe wraz
z wyposażeniem.
Do wydania tego numeru dni otwarte
odbyły się już w Gorzowie Wlkp., Szczecinie,
Warszawie (ul. Płowiecka), Radomiu, Łodzi,
Rzeszowie i Katowicach.
Harmonogram dni otwartych: Opole – 17
maja, Białystok – 19-20 maja, Kielce – 24 maja,
Kraków – 9 czerwca, Lublin – 14 czerwca, Częstochowa (nowy sklep) – 21 czerwca, Wrocław
– 23 czerwca, Olsztyn – 28 czerwca, Gdynia
– 30 czerwca, Gdańsk – 6 września, Poznań
– 8 września, Warszawa (Aleje Jerozolimskie)
– 13 września, Bielsko-Biała (nowy sklep) – 15
września, Warszawa (Modlińska) – 4 października, Bydgoszcz – 6 października.
W sklepach stacjonarnych koncern oferuje
przeszło 20 tys. produktów, ale Würth Polska
uruchomił również nową wersję sklepu internetowego, w której znajduje się oferta ponad
100 tys. produktów, rozwiązań i patentów.
— ir
13
2016/5 (185)
k al e j d o s ko p
Wiadomości z kraju i ze świata
t e m at z b l i s k a
nowoczesne materiały
i technologie
w produkcji mebli
Decor Selection 2016 to efekt rocznej
analizy trendów przeprowadzonej przez
projektantów firmy Schattdecor.
s. 22–23
Nowością w produkcji frontów Maxgloss
jest kolekcja Supermat o powierzchniach
matowych oklejanych również metodą
laserową.
s. 28–29
Prowadnica Modern Slide 3D
charakteryzuje się niezawodnością, zawiera
funkcjonalne komponenty, a przede
wszystkim została wyposażona w nowy typ
regulacji w trzech płaszczyznach.
s. 30
Metal jako interesujący i dobrze
wyglądający surowiec do produkcji mebli.
s. 32–34
HI-MACS® umożliwia uzyskiwanie
dowolnych kształtów, pozwala projektować
i tworzyć wzory nieosiągalne
dla innych surowców.
s. 38–39
21
2016/5 (185)
t e m at z b l i s k a
Nowoczesne materiały i technologie w produkcji mebli
komponenty
Polska premiera
DECOR SELECTION 2016
Rozpoznanie trendów, analiza, a wreszcie ich wskazanie poprzez właściwy dobór
dekorów to główne zadanie zespołu projektowego Grupy Schattdecor, która od
lat komunikuje swoją kompetencję wzorniczą na wystawach targowych. Najnowszy
koncept Decor Selection zaprezentowano podczas minionych targów arena Design.
TEKST i fot.: Małgorzata Gackowska
F
irma Schattdecor od wielu lat stanowi doskonały przykład współpracy
przemysłu z designem, o czym można było się również przekonać podczas te-
gorocznej edycji targów arena Design. To
właśnie w Poznaniu odbyła się polska premiera kolekcji Decor Selection. Tegoroczne targi meblowe oraz swoje wystąpienie
Dekor Dąb Riviera charakteryzuje się
bardzo naturalnym rysunkiem z typowymi
dla tego gatunku elementami, jak np.
promienie rdzeniowe czy smugi (tzw.
błyszcz). Doskonale prezentuje się zarówno
w klasycznym, jasnym wybarwieniu, jak
i w wersji bardzo ciemnej (na zdjęciu).
na arenie Design firma ocenia bardzo pozytywnie.
– Targi Meble Polska oraz arena Design
2016 potwierdziły ożywienie w branży meblar-
Reprezentujący dekory
marmurowe Paladina
wprowadza mocne akcenty na
blaty, powierzchnie mebli oraz
panele ścienne, nadając im nieco
mroczny, a jednocześnie bardzo
elegancki charakter.
22
2016/5 (185)
t e m at z b l i s k a
Buk Jasmund wyróżnia
się paskowaną strukturą,
złagodzoną przez
delikatne i nacięte kwiaty.
W niektórych obszarach
rysunku pojawiają się
przebarwienia, które nadają
całości naturalny charakter.
skiej i dobry czas dla inwestowania w jej rozwój
oraz design – mówi Tomasz Achrem, członek
zarządu i dyrektor sprzedaży w Schattdecor
Sp. z o.o. – Nas szczególnie cieszył fakt bardzo
silnego wyeksponowania dekorów z naszej kolekcji na meblach. Królowały dęby, i to nie tylko
Sonoma czy Sanremo, ale także Riviera, Stirling
czy Monastery Oak.
Decor Selection 2016 to wybór hitów
wzorniczych o potencjale bestsellerów, prezentowany przez Schattdecor jako oferta
dla klientów na całym świecie. Propozycje
wzorów to efekt rocznej analizy trendów
przeprowadzonej przez projektantów firmy.
Przez wiele miesięcy międzynarodowy zespół
designerów Schattdecor pod kierownictwem
Claudii Küchen zapoznawał się z tendencjami
w różnych branżach.
– Ten wybór jest naszym zobowiązaniem
wobec klientów – pełnimy rolę doradcy i zdajemy
Nowoczesne materiały i technologie w produkcji mebli
Akacja Morava to kombinacja
naturalności i elegancji.
Dekor wpisuje się doskonale
w aktualne trendy.
sobie sprawę z odpowiedzialności, która na nas
spoczywa – wyjaśnia Claudia Küchen.
W ramach trzech trendów Casual Black,
Cultural Spirit i Freestyle Clarity zaprezentowano 12 globalnych wzorów i 2 wyselekcjonowane specjalnie dla rynku polskiego. Nowa
kolekcja dekorów została wyeksponowana
na wyróżniającym się i jak zwykle intrygującym stoisku firmowym.
– Zwiedzający byli pod wrażeniem naszego
stoiska, z dominacją matowej czerni oraz miedzi, i wyselekcjonowanych wzorów z kolekcji
Decor Selection 2016, których jakość, efekty
optyczne i haptyczne budziły zachwyt – mówi
Danuta Pawlik, menedżer ds. marketingu
w Schattdecor Polska.
Eleganckie stoisko okazało się bardzo udanym debiutem nowej projektantki
Schattdecor Polska Marii Lichoty. Dekory
zaprezentowane w postaci heksagonów –
Wzornictwo Schattdecor można było również oglądać na wystawie DOM
POLSKI by PE-P pod kierownictwem prof. Katarzyny Laskowskiej. Firma
związana jest z projektem od początku jego funkcjonowania.
plastrów miodu przyciągały klientów z branży i designerów. Dużym zainteresowaniem
cieszyły się również wyświetlana w heksagonach prezentacja trendów w formie mappingu oraz wykład Claudii Küchen na temat
nowych tendencji i materiałów.
Podczas areny Design produkty Schattdecor znalazły się tradycyjnie już na prototypach – realizacjach projektów studentów
Uniwersytetu Artystycznego z Poznania.
Warto wspomnieć, że firma Schattdecor już
od 15 lat jest partnerem w Programie Edukacyjno-Projektowym UAP, a tym razem
poszła o krok dalej, bowiem postawiła przed
studentami zadanie zaprojektowania dekoru cyfrowego.
Studenci równolegle do projektów łazienek ze standardowymi drewnopodobnymi
wzorami Schattdecor zaprojektowali prawie
200 wzorów cyfrowych, z których osiem wybrano do realizacji i zaprezentowano na panelach ściennych oraz na blatach stołów.
– Byliśmy zaskoczeni liczbą studenckich
projektów, jak również ich wysoką jakością
– mówi Danuta Pawlik. – Konieczna była
wstępna selekcja. Najwyższe noty uzyskały
autorki ośmiu projektów, które są prezentowane na wystawie w kontekście mebli łazienkowych i wypoczynkowych: Mozaic, Blended,
Noa1, Noa2, Viewport, Const, Nebula Turkus
i Nebula Szara. •
reklama
23
2016/5 (185)
Ko m p o n e n t y
Nowości
Głębia koloru
i realistyczny wzór
Nowe powierzchnie konglomeratów – Noble Imperial Grey i Noble Pietra Grey firmy
Technistone wyróżniają się fotorealistycznymi, dynamicznymi wzorami, które
pozwolą nadać kuchennemu wnętrzu zdecydowany, lecz bardzo elegancki charakter.
Fot. Technistone
D
Dzięki ciemnej barwie i wyrazistemu rysunkowi nowe
konglomeraty wprowadzą do nowoczesnych wnętrz
nutkę żywiołowości i tajemniczości.
nie nowoczesnych, jasnych wnętrz, nadając
im nietuzinkowy charakter. Blaty z konglomeratu Noble Imperial Grey i Noble Pietra
Fot. Technistone
ynamiczne wzornictwo powierzchni konglomeratów Noble Imperial
Grey i Noble Pietra Grey zostało
dodatkowo podkreślone odważną, ciemną
kolorystyką. Charakterystyczny rysunek
tworzony przez grafitowe szarości i białe akcenty stanowi niemal idealne odwzorowanie
rysunku marmuru.
Noble Imperial Grey przywodzi na myśl
głębię oceanu, a na ciemnografitowym tle pojawiają się białe użyłkowania, przypominające morską pianę. Nieregularne, pierzaste motywy w połączeniu z szarą kolorystyką dają
wyjątkowy, trójwymiarowy efekt. Nieco subtelniejszą propozycją jest konglomerat w odcieniu Noble Pietra Grey. Szara powierzchnia zestawiona z białymi użyłkowaniami
tworzy efekt wizualny przywodzący na myśl
zachmurzone niebo. Delikatne, białe wzory
o naturalnym wyglądzie nadają powierzchni
autentyczny wygląd, charakterystyczny dla
naturalnych, niepoddanych obróbce kamieni.
Powierzchnie Noble Imperial Grey i Noble Pietra Grey sprawdzą się jako uzupełnie-
Zarówno Noble Imperial Grey, jak i Noble
Pietra Grey utrzymane są w ciemnej, szarografitowej kolorystyce z domieszką bieli.
Grey doskonale zaprezentują się zwłaszcza
w przestronnych wnętrzach, w których dominują biele, beże, pastele i klasyczne akcenty
wyposażenia.
Technistone to wiodący europejski producent płyt wykonanych z konglomeratu kwarcowego i kwarcowo-granitowego z ponad
20-letnią historią. Centrala znajduje się w Republice Czeskiej – mieście Hradec Králové,
gdzie produkuje się kamień konglomeratowy
we włoskiej technologii Breton. Technistone
jest również aktywnym członkiem ASTA Europe (Europejskiego Zrzeszenia Producentów Kamienia Konglomeratowego). Kładzie
ono duży nacisk na normy, według których
produkowany jest kamień konglomeratowy. Posiadanie Certyfikatu ISO 9001, który
jest sprawdzany i kontrolowany przez renomowaną niemiecką firmę TUV, daje odbiorcom pewność najwyższej jakości materiału.
Wszystkie materiały Technistone posiadają
10 lat gwarancji. •
— gac
46
2016/5 (185)
Ko m p o n e n t y
Nowości
Lekkie otwieranie
frontów podnoszonych
Podnośnik AirticLIFT zapewnia wygodną pracę, niezawodną mechaniczną blokadę
w pozycji pełnego otwarcia i zintegrowaną funkcję cichego zamykania.
O
z frontem podnoszonym bez wymiarowania. Wystarczy przyłożyć szablon najpierw
do korpusu mebla i przykręcić podnośnik,
a następnie szablon przyłożyć do frontu podnoszonego i zamocować zaczep ramienia.
Wspornik po prawidłowym montażu nie wymaga regulacji. Firma zadbała również o instrukcję montażu pod urządzenia sterowane
numerycznie – wszystkie otwory montażowe
spełniają wymogi takich maszyn, a dla klienta
indywidualnego powstał film instruktażowy
pokazujący, jak w prosty sposób zamontować
podnośnik AirticLIFT.
Wytrzymałość i praktyczność produktu
przejawia się również w tym, że nawet do dużych frontów (400 x 800 mm) wystarczające
jest zastosowanie jednej sztuki podnośnika,
po prawej lub lewej stronie szafki.
Fot. Pol-Met
ferowany przez firmę Pol-Met
podnośnik frontów meblowych
AirticLIFT to produkt bazujący na
posiadanych przez nią rozwiązaniach z zakresu cichego zamykania. Wszystkie elementy
zastosowane do konstrukcji podnośnika, pomimo iż są lekkie, to charakteryzują się dużą
wytrzymałością. Użyte tworzywa są pierwszego gatunku, o wysokich parametrach wytrzymałościowych.
Lekkie podnoszenie, stabilna blokada
w pozycji pełnego otwarcia oraz zintegrowany
system cichego zamykania to cechy, które wyróżniają AirticLIFT. Nowoczesny design, ukryte
wkręty montażowe to kolejne istotne elementy.
AirticLIFT to także wygoda montażu.
Dostępny w opakowaniu szablon pozwala
na zamontowanie produktu do każdej szafki
Duża wytrzymałość konstrukcji pozwala na stosowanie jednego
podnośnika do dużych frontów o wymiarach 400 x 800 mm.
47
2016/5 (185)
Podnośnik AirticLIFT dostępny jest
w dwóch wersjach kolorystycznych: białej
i szarej.
Firma Pol-Met zajmuje się produkcją akcesoriów meblowych od niemal 30 lat. Od
2004 roku promuje własną markę produktów
serii Systemów Cichego Zamykania Airtic
Professional. Cała produkcja firmy odbywa
się w Polsce, na podstawie autorskich rozwiązań i licznych patentów. W 2004 roku firma
wprowadziła System Zarządzania Jakością
ISO 9001:2008. W 2010 roku produkty zostały nagrodzone Godłem TERAZ POLSKA.
Amortyzator Airtic Professional posiada
również certyfikat TUV Monitoring + Testing
potwierdzający żywotność akcesoriów na
50 000 cykli pracy. •
— gac
Fot. Pol-Met
AirticLIFT pozwala na połączenie
walorów niezawodnej mechanicznej
blokady z funkcją cichego zamykania.
Technologie
Opinie
Operator może spokojnie kreskować wady, a maszyna ma
kilka desek w zapasie i automatycznie załadowuje materiał.
Buforowy stół godny
polecenia
Obserwując w Oleszycach pracę OWD-1500 ze stołem buforowym, można szybko
się przekonać, że zapewnia on pełen komfort operatorowi i zwiększa wydajność
maszyny.
TEKST i fot.: Janusz Bekas
W
niewielkich Oleszycach koło Lubaczowa (woj. podkarpackie) są
aż cztery tartaki. Największy, należący do CMC z Andrychowa, przygotowuje
sosnowe deski paletowe, więc dwa inne zajęły
się przerobem drewna liściastego, a jeden wyspecjalizował się w produkcji surowca na opał.
– Nie podbieramy sobie surowca i żyjemy
w zgodzie – zapewnia Krzysztof Uszkowski,
młody właściciel FHU AKRIS, której tartak
wyspecjalizował się w przerobie drewna dębowego na fryzy dla producentów mebli. – Gdy
w 2009 roku otworzyliśmy z małżonką firmę, to
na starym bydgoskim traku przecieraliśmy drewno sosny, buku i dębu. Nie mieliśmy i nadal nie posiadamy własnej suszarni, więc w okresach letnich
Po nałożeniu na stół kilkudziesięciu desek lub listew
operator ma czas na inne czynności.
52
2016/5 (185)
Technologie
trafiały nam się reklamacje na elementy sosnowe,
zaś drewno bukowe z Podkarpacia dostarczano
nam w tak złej jakości, że jako leśnik z wykształcenia reklamowałem prawie wszystkie dostawy.
Dlatego zrezygnowaliśmy z przerobu drewna sosnowego i bukowego. Zostaliśmy przy przerobie
drewna dębowego. Kiedyś z dużej części z Ukrainy, a teraz już wyłącznie krajowego. Przerabiamy
miesięcznie od 500 do 800 m³ surowca, a więc nie
jesteśmy potentatami i taką jego ilość udaje się
wylicytować. Przywozem zajmuje się firma transportowa brata, która także dowozi gotowe fryzy
do fabryk mebli.
Opinie
Rozdrobniony materiał trafia do kontenerów.
Rozwój bez dotacji
Właściciel ubolewa, że mimo składanych wniosków firmie nie przyznano jakiejkolwiek dotacji
unijnej, więc z własnych środków finansuje nie
tylko przebudowę obiektów produkcyjnych.
Właśnie zainwestował w zakup optymalizerki
OWD-1500 firmy Metal-Technika z Przedbórza oraz rębaka z przenośnikiem do przetwarzania nieprzydatnych kawałków drewna na
surowiec do produkcji peletów.
– Drewno rozcinamy na deskę nieobrzynaną
o szerokości dostosowanej do zamówień zakładów stolarskich, na deskę tarasową, fryzy parkietowe, a z rdzenia wycinamy też podkłady kolejowe – mówi Krzysztof Uszkowski. – Stosunkowo
dużą pozycję w produkcji stanowią fryzy meblowe,
w szerokim asortymencie. Wszystkie muszą być
dokładnie docięte, a niektórzy nabywcy oczekują
elementów pozbawionych wad drewna. I dlatego
zdecydowaliśmy się na zakup maszyny, która obie
te funkcje potrafi zrealizować.
– Jakież było nasze rozczarowanie, gdy okazało
się, że nie możemy obejrzeć interesującego nas
modelu, ponieważ właśnie został sprzedany,
a teraz firma kupiła kolejną optymalizerkę OWD-1500, bo były kłopoty z serwisem i z częściami
zamiennymi do poprzedniego modelu. Zamiast
referencji usłyszeliśmy, że części do włoskiej maTartak wyspecjalizował się w przerobie
drewna dębowego na fryzy dla
producentów mebli.
Zalety stołu buforowego
Z oferty dostępnych na rynku optymalizerek
pierwotnie wybrano maszynę włoskiego producenta i toczyły się już bardzo zaawansowane rozmowy z przedstawicielem handlowym.
– Ale pojechaliśmy do sąsiedniego tartaku
w Rudzie Różanieckiej, który miał włoską maszynę oraz polskiego producenta – mówi właściciel.
reklama
53
2016/5 (185)
szyny są drogie i niedostępne od ręki, a generalnie
załatwienie czegokolwiek trwa u przedstawiciela
zagranicznej firmy dwa razy dłużej i jest cztery
razy droższe. Więc kolejnym naszym ruchem była
podróż do producenta w Przedbórzu i zamówienie
jego optymalizerki. Wówczas też zdecydowaliśmy
Technologie
Opinie
Miesięcznie przeciera się od 500 do 800 m³
surowca dębowego.
się na stół buforowy, który wprawdzie kosztuje
kilka tysięcy złotych, ale dzisiaj tej decyzji nie
żałujemy, bo bardzo ułatwia pracę i pozwala wykorzystać operatora do innych czynności, związanych choćby z dowozem listew. A to dlatego, że na
stole buforowym można ułożyć kilkanaście desek
w kilku rzędach. Dzięki temu może on spokojnie
kreskować wady, a maszyna ma kilka desek w zapasie i materiał załadowuje się automatycznie.
Rozwiązanie to w prosty sposób zmniejsza wpływ,
jaki ma operator na wydajność maszyny. Jest to
szczególnie odczuwalne w przypadku realizowania opcji cięcia na długość, bez eliminowania wad.
Po nałożeniu na stół kilkudziesięciu desek operator ma czas na inne czynności.
Obserwując w Oleszycach pracę OWD-1500 ze stołem buforowym, można szybko
się przekonać, że zapewnia on pełen komfort
operatorowi i zwiększa wydajność maszyny.
– Nabywcom optymalizerki Metal-Techniki
szczerze polecam decydowanie się na stół buforowy – podkreśla Krzysztof Uszkowski. – Nie
należy natomiast przejmować się, że maszyna
z popychaczem nie jest tak szybka jak optymalizerka przelotowa, albowiem dla małych i średnich zakładów w zupełności wystarcza.
– Innym rozwiązaniem w naszej optymalizerce może być system automatycznego
podnoszenia zespołu czujek – mówi Piotr
Falana, specjalista ds. sprzedaży maszyn
Metal-Techniki. – System powstał w wyniku
ograniczeń, jakie mają skanery fluorescencji
– kredkę fluorescencyjną najlepiej widzą w odległości około 35 mm od siebie. Dzięki naszemu rozwiązaniu mamy możliwość wycinania
wad w pojedynczych deskach, oznaczanych
za pomocą kredki fluorescencyjnej oraz cięcia
kilku desek naraz, bez konieczności wykonywania dodatkowych operacji, w prosty sposób
podnosząc wydajność maszyny. Odbywa się
to w sposób automatyczny, bez konieczności
wykonywania przez operatora dodatkowych
operacji, albowiem odpowiednie czujniki same
rozpoznają, czy na stole roboczym maszyny
leży pojedyncza deska czy pakiet.
Zamknięty obieg
nieprzydatnych kawałków
Sortowanie pociętych elementów odbywa się
w sposób automatyczny, zgodnie z programem
wpisanym do komputera i wybranym przez
operatora, na podstawie którego poszczególne zbijaki spychają z taśmy odbiorczej elementy o wybranych wymiarach. Każdy ze zbijaków może wybijać jednocześnie nawet kilka
długości, pod warunkiem, że różnica długości
między nimi będzie rozpoznawalna dla osoby
odbierającej.
Ciekawe jest natomiast rozwiązanie na
końcu stołu odbiorczego. Niewymiarowe elementy drewniane trafiają na przenośnik, który
przekazuje je na taśmociąg przenoszący surowiec do rębaka. Stamtąd rozdrobniony materiał trafia do kontenerów.
– Takie rozwiązanie eliminuje dodatkowe
stanowiska pracy związane z odbiorem niewymiarowych elementów, ich przewożeniem czy
pakowaniem – tłumaczy właściciel. – Liczyłem,
że zakupiona optymalizerka pozwoli mi zaoszczędzić przynajmniej dwa stanowiska pracy związane
z zastąpieniem kilku kapówek jedną maszyną, co
się powiodło, ale po paru tygodniach eksploatacji zdecydowaliśmy się na kolejne usprawnienia,
sprzyjające lepszej organizacji stanowiska pracy
oraz wykorzystaniu nieprodukcyjnego materiału.
Już dostrzegam zresztą oszczędność materiału,
albowiem każdego miesiąca wywożę mniej kawałków na opał. Dąb ma dużo sęków i zabitek, które
usuwa się we fryzach dla meblarstwa, więc istotne
jest jak najbliższe cięcie wokół wady. Optymalizerka czyni to zdecydowanie lepiej niż najdokładniejszy pracownik i efektywniej dobiera potrzebne
nam długości.
Kusi nowa opcja
O pracy tej maszyny rozmawiamy krótko po
targach Lubdrew w Lublinie, gdzie właściciel
zobaczył prezentowaną piłę optymalizującą
z zamontowanym najnowszym sterownikiem
firmy Mitsubishi, od niedawna oferowanym
przez producenta. Jedną z takich funkcji jest
54
2016/5 (185)
zmienna prędkość podrzutu, dzięki której
można dokładniej ciąć cienkie deski z mniejszą
prędkością, uzyskując ładniejszą płaszczyznę
cięcia, natomiast powrót popychacza realizowany jest dużo szybciej.
Ale uwagę przedsiębiorcy zwróciła szczególnie opcja nazwana przez producenta maszyny jako poszerzanie markerów. Umożliwia
ona programowo „przesunięcie” obszaru optymalizacji o 3-5 mm, a tym samym zmniejszenie
długości kawałka listwy z wadą. Przesunięcie
linii cięcia wad o kilka milimetrów stwarza
możliwość wycięcia dłuższych elementów,
a przez to pozwala na oszczędność materiału
drzewnego. To ograniczanie długości wadliwego kawałka realizowane jest przez wpisany
program. Najpierw czujnik wykrywa wszystkie wady, a później podczas optymalizacji sam
decyduje, czy zmieści się tam dłuższy wymiar
listwy bez wady.
– Wycinanie krótszych kawałków z wadą to
jakby poprawianie dokładności operatora – zauważa tartacznik. – Na pewno wpływa to na
zmniejszenie ilości wadliwych kawałków. Z kolegą, który po sąsiedzku obrabia drewno bukowe
zastanawiamy się więc nad zakupem drugiej optymalizerki, tej z nowym oprogramowaniem. Co do
jakości maszyny i serwisu krajowego producenta
nie mam bowiem najmniejszych zastrzeżeń. Gdy
przytrafiła nam się drobna awaria, to w ciągu kilkudziesięciu godzin pojawił się serwis z częściami,
które ewentualnie mogły być potrzebne do wymiany.
W Oleszycach maszyna pracuje obecnie
przez jedną zmianę, albowiem dostępna ilość
drewna dębowego nie pozwala pracować
w systemie dwuzmianowym.
– Przycinamy na niej elementy o długościach
od 22 cm do 1 m i o szerokości 8 cm – mówi właściciel. – I choć nie wykonujemy obecnie szerokich
listewek, to w czasie konfiguracji maszyny poprosiłem o ustawienie łańcuchów przenoszących szerzej, żeby można było też przycinać deskę szeroką,
nawet do 25 cm. Mam więc maszynę na tyle uniwersalną, że mogę przycinać fryzy i deski. •
Technologie
Nowości
Najnowsze rozwiązania
dla małych i średnich firm
Premiera na rynku polskim czteroosiowego centrum Venture 114 to tylko jeden
z kilku punktów corocznej ekspozycji w oddziale Homag Polska w Biertowicach.
W praktyce wystawa obejmuje wszystkie etapy procesu technologicznego
związanego z produkcją mebli skrzyniowych.
TEKST: Tomasz Bogacki
fot.: Homag Group
T
radycyjnie co roku Homag Polska organizuje imprezę znaną pod nazwą Dni
Otwarte, której celem jest zaprezentowanie ostatnich nowości przeznaczonych
przede wszystkim do obróbki płyt drewnopochodnych, a także elementów z drewna litego.
Od 19 do 20 maja pokaz taki będzie miał miejsce w oddziale w Biertowicach w województwie małopolskim. W następnym miesiącu odbędzie się on także w siedzibie głównej Homag
Polska w Środzie Wielkopolskiej.
Opatentowany system
pozycjonowania piły
Ekspozycja maszyn w Biertowicach obejmuje w zasadzie wszystkie etapy procesu technologicznego związanego z produkcją mebli
skrzyniowych. Na pierwszym miejscu mamy
więc rozkrój płyt, za który odpowiada pilarka
panelowa Holzma HPP 300. Jest to obrabiarka zaprojektowana z myślą o zintegrowanych
procesach produkcyjnych. Gwarantuje ona
precyzyjny rozkrój materiału z zachowaniem
jego płynnego przepływu. Agregat tnący zamontowany został na specjalnym wózku,
którego szkielet wykonano z grubych stalowych kształtowników i płaskowników. Jest to
niezwykle sztywna i odporna na drgania konstrukcja, która została opracowana specjalnie
dla pilarek z tej serii. Wynika to z faktu, że
zamontowano na niej trzy silniki elektryczne.
Pierwszy to napęd piły głównej o mocy 11 kW.
Jest to bezobsługowa, cicha i niepodnoszona
jednostka. W opcji możliwe jest zastosowanie silników o mocach 13, 5 lub 18 kW. Docisk
sprężynowy zapewnia ciągły kontakt kół wózka z prowadnicami. Tor jezdny czyszczony jest
za pomocą systemu dysz zdmuchujących uruchamianych za pomocą fotoelementu. Dzięki
Innowacyjna technologia airTec pozwala na
wyeliminowanie klasycznej spoiny klejowej i znaczną
poprawę jakości na styku obrzeże – płyta.
zastosowaniu systemu Power–Lock wymiana
pił jest bardzo szybka i prosta.
Pod względem parametrów cięcia HPP 300
charakteryzuje się dużą elastycznością. Decyduje
o tym jej maksymalna długość cięcia, która może
wynosić: 3200, 3800, 4300 lub 5800 mm. Z kolei
maksymalna standardowa ekspozycja piły to 80
mm, którą można zwiększyć na specjalne życzenie klienta do 95 mm. Parametr ten jest regulowany automatycznie, a funkcja ta stanowi wyposażenie standardowe. System pozycjonowania
piły głównej oparty jest o prowadnice liniowe
oraz wahacz i został przez Holzmę opatentowany. Bezpośrednio nad strefą cięcia umieszczona
jest belka dociskowa. Duża powierzchnia docisku skutecznie eliminuje do minimum wibracje
ciętego materiału. Na drugim silniku o mocy 1,5
kW pracuje podcinak. W jego przypadku również
dostępny jest napęd o większej mocy wynoszącej
2,2 kW. Z kolei trzeci silnik odpowiada za napęd
wózka, którego prędkość jest płynnie regulowa-
64
2016/5 (185)
na w zakresie od 1 do 130 m/min. Opcjonalnie
może ona wynosić maksymalnie 150 m/min.
Materiał przesuwany jest w stronę strefy cięcia
przez belkę z pneumatycznymi, dwupalczastymi
chwytakami. Siła docisku chwytaków regulowana jest ręcznie w zależności od rodzaju materiału. Jej maksymalna prędkość przesuwu wynosi
90 m/min. Belka wsparta jest na prowadnicach
liniowych, a zębatkowy system przeniesienia
napędu zapewnia właściwą regulację równoległości. Elektromagnetyczny system pomiarowy
pozwala na dokładność ustawienia w zakresie
±0,1 mm i nie wymaga serwisowania.
Innowacyjna technologia
airTec
W kwestii operacji związanych z okleinowaniem
wąskich płaszczyzn Homag Polska prezentuje
dwa rozwiązania. Są to okleiniarki prostoliniowe Brandt Highflex 1230 oraz Homag Ambition
2274 airTec. Pierwsza z nich to kompaktowa,
Nowości
reklama
Technologie
Pionowe centrum wiertarskie BHX 055 jest doskonałą propozycją dla małych i średnich
przedsiębiorstw charakteryzujących się produkcją jednostkową lub krótkoseryjną.
niewielka maszyna przeznaczona dla zakładów
rzemieślniczych stawiających na wysoką jakość
wykończenia krawędzi. Może być ona wyposażona w maksymalnie osiem agregatów z jednostką frezowania wstępnego włącznie. Stacja
do zaokrąglania naroży oraz cyklina profilowa
i płaska do usuwania nadmiaru kleju czy polerka
są tutaj standardem. Jest to więc poziom wyposażenia spotykany tylko w większych maszynach.
W opcji możemy ją jeszcze doposażyć w system
natrysku płynu antyadhezyjnego, system centralnego smarowania, wielorolkowe urządzenie
prowadzące do obróbki elementów po nestingu
czy w automatyczny podajnik obrzeża o grubości od 0,4 do 3 mm. Na specjalne życzenie
montowany jest również pneumatyczny system
pozycjonowania agregatu obcinającego nadmiar
długości obrzeża. Maszyna przystosowana jest
do obróbki elementów o grubości od 8 do 50 mm
ze stałą prędkością wynoszącą 11 m/min.
Z kolei Ambition 2274 airTec to okleiniarka
przeznaczona dla średnich i dużych zakładów
produkcyjnych. To, na co warto zwrócić uwagę
w prezentowanym modelu to innowacyjna technologia airTec, gdzie aktywowana za pomocą
gorącego powietrza wewnętrzna powierzchnia
obrzeża pozwala na wyeliminowanie klasycznej
spoiny klejowej i znaczną poprawę jakości na styku obrzeże – płyta. Jest to również bardziej wydajna metoda wykańczania krawędzi płyt, a rosnąca konkurencja na rynku produktów branży
drzewnej powoduje, że producenci maszyn
zmuszeni są do poszukiwania nowych rozwiązań
technicznych. Jednostka airTec może być montowana równolegle z tradycyjnym agregatem
przystosowanym do kleju topliwego. Dostępne
są dwa rodzaje tej jednostki, które determinują
inne parametry pracy całej obrabiarki. Dotyczy
to w szczególności maksymalnej prędkości posuwu. Agregat oznaczony symbolem AT 15 pozwala na obróbkę elementu z prędkością nie większą
jak 15 m/min, natomiast w przypadku AT 20 parametr ten wynosi 20 m/min.
Podążając dalej za procesem technologicznym, dochodzimy do etapu, gdzie wykonywane
są niezbędne wiercenia. Operacje te w całości
zabezpiecza pionowe centrum Weeke BHX 055.
Jest to niewielka maszyna umożliwiająca wiercenie otworów pod kołki i okucia oraz frezowanie
wręgów, czyli wykonywanie wszystkich operacji
pozwalających na wykonanie „na gotowo” mebli
skrzyniowych. Maszyna ta jest doskonałą propozycją dla małych i średnich przedsiębiorstw charakteryzujących się produkcją jednostkową lub
krótkoseryjną. W standardzie maszyna wyposażona jest w trzynaście pionowych uchwytów
wiertarskich z systemem szybkiej wymiany wierteł. Mogą one pracować z prędkością obrotową
od 1500 do 7500 obr./min i posiadają opatentowany system kontroli dokładności głębokości
wiercenia. Napędzane są one silnikiem o mocy
1,8 kW. Za ich pomocą możliwe jest wykonywa-
65
2016/5 (185)
Rel acje
Reportaż
Stacja HORNSUND należąca do
Instytutu Geofizyki PAN, gdzie firma
TAWO wykonała dwie duże realizacje.
Reportaż
Meble, które zawiodły
aż na Spitsbergen
Fot. TAWO
Połączenie wiedzy stolarskiej z chemiczną jest niezbędne przy produkcji mebli
laboratoryjnych. Wie o tym doskonale właściciel firmy TAWO, który od przeszło
20 lat wyposaża polskie laboratoria.
TEKST: Katarzyna Orlikowska
Właśnie to nowatorskie podejście TAWO
zaowocowało współpracą producenta z Polską Akademią Nauk, której firma odnowiła
i wyposażyła całoroczną stację badawczą
znajdującą się na Spitsbergenie.
– Na wyspie tej PAN miała bardzo prowizoryczne laboratorium analityczno-chemiczne
jeszcze z lat 50. ubiegłego wieku – mówi Rafał
Flieger, kierownik ds. marketingu w TAWO
i syn właściciela, który nadzorował prace na
Spitsbergenie. – Wykonywane są tam badania próbek ziemi, gruntu, lodu, powietrza itp.
Największym wyzwaniem w przypadku laboratorium
na Spitsbergenie było odpowiednie zaprojektowanie
dygestorium, aby nie pobierało ono powietrza z zewnątrz.
Laboratorium w Centrum Nauk
o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu
Przyrodniczego we Wrocławiu
wyposażone w meble TAWO.
Fot. TAWO
C
hoć meble powstające w Polsce wysyłane są na cały świat i do bardzo
egzotycznych miejsc, to niewiele jest
w naszym kraju firm, które mogłyby pochwalić się realizacjami na położonym na Morzu
Arktycznym Spitsbergenie. Do tych nielicznych należy poznańska firma TAWO, która
nie dość, że prowadzi działalność w stosunkowo wąskiej dziedzinie produkcji mebli laboratoryjnych, to jeszcze dzięki ogromnej wiedzy,
doświadczeniu i wysoko wykwalifikowanym
pracownikom specjalizuje się w „trudnych
tematach”, którym inne firmy nie są w stanie
sprostać.
– Angażujemy się w przeróżne realizacje
w dziedzinie wyposażenia laboratoriów: chemicznych, fizykochemicznych, biologicznych,
mikrobiologicznych itp., bo nie tylko produkujemy i sprzedajemy meble, ale także kompleksowo
doradzamy naszym klientom i wspólnie rozwiązujemy ich problemy – mówi Tadeusz Flieger,
właściciel TAWO.
72
2016/5 (185)
Rel acje
Reportaż
Przedstawicieli PAN spotkaliśmy kilka lat temu
na targach Eurolab w Warszawie, na których
się wystawialiśmy. Nasza współpraca zaczęła
się bardzo prozaicznie, gdyż potrzebowali oni
do tego laboratorium dygestorium. Jednak problem polegał na tym, że klasyczne dygestorium
musi mieć kanał wyciągowy wyprowadzony na
zewnątrz. A warunki na Spitsbergenie zimą są
takie, że przez dziurkę od klucza w nocy może
nawiać do korytarza metr śniegu. W związku
z tym pomysł wstawiania tam klasycznego
dygestorium rodził obawę przed dodatkowym
napływem zimna czy wilgoci. Pracownicy PAN
zwrócili się z tym problemem do kilku firm, ale
nikt nie był w stanie tego rozsądnie rozwiązać.
Tylko my podołaliśmy temu wyzwaniu i zaproponowaliśmy dygestorium z filtrami, które pracuje w obiegu zamkniętym, w związku z czym
nie musi mieć kanału wyprowadzonego na
zewnątrz. Przy okazji pracy nad dygestorium
rozwiązaliśmy kilka innych problemów laboratorium na Spitsbergenie, w konsekwencji
czego wykonaliśmy tam dwa duże zlecenia
w 2012 i 2014 roku, i praktycznie kompleksowo odnowiliśmy pomieszczenia laboratoryjne
z wymianą paneli ściennych, sufitów, podłóg,
montażem stołów laboratoryjnych i dygestorium z podłączeniem do mediów.
Fabryka interdyscyplinarna
Produkcja mebli laboratoryjnych wymaga
nie tylko podstawowej wiedzy z dziedziny
stolarstwa, ale przede wszystkim przydaje
się wiedza chemiczna, dlatego TAWO utrzymuje stałą współpracę z chemikami.
– Jesteśmy jedną z nielicznych firm w Polsce, które produkują dygestoria z komorami
ze stali kwasoodpornej – informuje Tadeusz
Flieger. – Ponadto opracowaliśmy model dygestorium do szkół, które w przeciwieństwie
do klasycznego dygestorium przeszklone jest
z czterech stron po to, aby uczniowie mogli
w pełni widzieć, co nauczyciel wykonuje i pokazuje. Za ten produkt na targach ExpoLAB
Fot. K. Orlikowska
W zeszłym roku w hali produkcyjnej
TAWO stanęło trzyosiowe centrum
obróbcze Smart 30 włoskiej firmy
Cosmec, przeznaczone stricte do
jednostkowej produkcji.
w Sosnowcu w 2012 roku dostaliśmy wyróżnienie. Dygestoria w tej wersji zamontowane
są w kilku szkołach gimnazjalnych i średnich,
podnosząc walory dydaktyczne klas chemicznych. Również w wielu laboratoriach pracuje
się na naszych dygestoriach w wersji przeciwwybuchowej – typu Ex. A obecnie na przykład
pracujemy nad elektronicznym sterownikiem
do dygestorium z funkcjami, których nie mają
nawet zachodni dostawcy tych urządzeń.
Technologicznie są to meble trudne do
wykonania, tym bardziej że specyfika tej
branży to produkcja nietypowa, pod określony projekt, dostosowana do tego, jakie
prace będą w laboratorium wykonywane.
Dopiero w oparciu o te informacje dobiera
się rodzaj mebli, materiały i technologie.
– Co ważne, powstające u nas produkty są
zgodne z obowiązującymi normami – dodaje
Tadeusz Flieger. – Na przykład projektowane
przez nas dygestoria są zgodne z polską i europejską normą PN- EN 14175. Ponadto aby
zagwarantować jakość i niezawodność każdego naszego produktu, wdrożyliśmy system zarządzania jakością ISO 9001:2008.
W przypadku mebli laboratoryjnych bardzo ważna jest odporność chemiczna blatów.
W zależności od specyfiki prowadzonych
w laboratorium prac oraz potencjalnego
kontaktu powierzchni blatów ze związkami
chemicznymi TAWO proponuje blaty wykonane z różnych materiałów: ceramiki litej lub
ceramiki monolitycznej, z polipropylenu, konglomeratu kwarcowo-granitowego, z żywic
epoksydowych, żywic fenolowych, laminowane wykonane bardzo często z zaokrąglonym
obrzeżem (blaty na podłożu drewnopodobnym laminowane w technologii wysokociśnieniowej HPL) bądź ze stali kwasoodpornej.
Nie pomaga system zamówień
publicznych
– Choć w pozyskiwaniu zleceń pomagają
nam dotacje unijne, z których korzystają
73
2016/5 (185)
szkoły, uczelnie czy placówki naukowe, aby
wyposażyć swoje laboratoria, to trudno nie
zauważyć, że od paru lat rentowność działalności maleje – mówi właściciel. – Sytuacji
otrzymania dobrych mebli przez zamawiającego nie pomaga system zamówień publicznych obowiązujący w Polsce, w którym głównym kryterium jest zazwyczaj cena, a wielu
oferentów często wręcz zaniża ceny, aby
otrzymać kontrakt kosztem jakości. Drugą
kwestią jest moda na meble niemieckie. Jedna uczelnia sobie takie kupi, to druga i trzecia też musi, choć w wielu przypadkach pod
względem doboru materiałów są nietrafione.
W takim przypadku opisu przedmiotu zamówienia mebli laboratoryjnych, który ukazuje
się w SIWZ (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia – przyp. red.) żadna
z polskich firm nie jest w stanie spełnić. Tyle
się mówi o wspieraniu polskiej gospodarki.
A pieniądze idą z Zachodu i tam wracają.
Tak jakby polskie firmy nie były w stanie
dorównać jakością czy rzetelnością firmom
z Zachodu, co jest oczywiście bzdurą.
Pomimo tych niesprzyjających warunków na rynku TAWO robi swoje i wyposaża
kolejne polskie laboratoria. Wśród ostatnich
największych realizacji wymienić trzeba między innymi Katedrę Chemii na UP w Poznaniu, Centrum Biotechnologii UP w Poznaniu,
Centrum Nauk o Żywności i Żywieniu UP we
Wrocławiu, Wydział Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego czy Centrum Geo-Info-Hydro UP we Wrocławiu.
– Wykonaliśmy też specjalne komory do
oznaczania formaldehydu w płytach laminowanych – podsumowuje Tadeusz Flieger. – Są one między innymi w Instytucie
Technologii Drewna w Poznaniu oraz w kilku fabrykach IKEA w Polsce. Wykonujemy,
jako jedyni, specjalistyczne komory do pracy
z substancjami toksycznymi, takimi jak TDI,
stosowanymi przy produkcji pianek poliuretanowych. •

Podobne dokumenty