UroczystoŹē Wszystkich Āwi´tych w OŹrodkach PMK

Komentarze

Transkrypt

UroczystoŹē Wszystkich Āwi´tych w OŹrodkach PMK
Serdeczne gratulacje z okazji wyboru
Księdza Biskupa dr Wojciecha Polaka
na Sekretarza Konferencji Episkopatu Polski
z ˝yczeniami Bo˝ego b∏ogos∏awieƒstwa i zapewnieniem o modlitwie
dzi´kujàc za dotychczasowà ˝yczliwoÊç dla PMK
sk∏ada Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii
ks. dr S∏awomir Kawecki
UroczystoÊç patronalna PMK
Marly, 6 listopada 2011
Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii
serdecznie zaprasza
na uroczystoÊç patronalnà ku czci Êw. Jana z K´t
Program uroczystoÊci:
| 10.00 – spotkanie przedstawicieli rad oÊrodków duszpasterskich PMK w Marly (12 Chemin des Falaises) |
| 12.00 – Msza Âwi´ta w KoÊciele Christ-Roi we Fryburgu (wejÊcie od Boulevard de Pérolles) |
Po Mszy Êw. zapraszamy do obejrzenia wyst´pów artystycznych dzieci z Ogniska Polonijnego w Marly i do udzia∏u w Agapie Polonijnej.
2
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Drodzy
Czytelnicy!
Tradycyjnie w listopadowych „WiadomoÊciach” na plan pierwszy wysuwajà si´
zagadnienia zwiàzane z piel´gnowaniem pami´ci o tych, którzy zakoƒczyli ziemski ˝ywot
oraz z Ojczyznà i patriotyzmem przy okazji
obchodów Âwi´ta Niepodleg∏oÊci. O tej porze roku nawet przyroda sk∏ania do refleksji
nad sensem naszego ˝ycia, nad sensem podejmowania trudów, wyrzeczeƒ i poÊwi´ceƒ. Dlatego zach´cam do cz´stszego powracania do pi´knych i g∏´bokich w treÊci
medytacji na dzieƒ Wszystkich Âwi´tych
i Dzieƒ Zaduszny. W Êwiecie, który chce
ograniczyç cz∏owieka tylko do ziemskiego
wymiaru, konieczna jest troska o umocnienie
naszej wiary w zmartwychwstanie i ˝ycie
wieczne, zgodnie ze s∏owami nawróconego
˝yda Paw∏a z Tarsu: „... Gdyby Chrystus nie
zmartwychwsta∏, daremne jest nasze nauczanie, pró˝na jest tak˝e wasza wiara”
(por. 1 Kor. 15,14). Niedawno koncelebrowa∏em Msz´ Âwi´tà pogrzebowà, której przewodniczy∏ szwajcarski zakonnik. Oprawa liturgiczna by∏a pi´knie przygotowana. Zaszokowa∏o mnie natomiast to, ˝e w homilii nie
pad∏o ani razu s∏owo „Chrystus” ani „zmartwychwstanie”. Czy to nie powinno nas sk∏oniç do jeszcze wi´kszej troski o umacnianie
i przekazywanie depozytu wiary? W sprawach tradycyjnych wypominków i Mszy
Âwi´tych za zmar∏ych prosz´ kierowaç si´
do duszpasterzy oÊrodków PMK, z którymi
jesteÊcie Paƒstwo zwiàzani. Chcia∏bym te˝
poinformowaç tych, którzy nie majà kontaktu z najbli˝szym oÊrodkiem duszpasterskim,
˝e w Marly przez ca∏y listopad odprawiane
sà Msze Êw. za zmar∏ych. Jest trzech ksi´˝y
studentów, zatem mo˝na listownie, czy te˝
przez e-mail przysy∏aç imiona i nazwiska bliskich zmar∏ych. Przy tej okazji pami´tajmy
tak˝e o tych wszystkich, którzy anga˝owali
si´ i podejmowali trudy w Polskiej Misji Katolickiej po to, abyÊmy mogli prze˝ywaç liturgi´ w ojczystym j´zyku na obszarze ca∏ej
Szwajcarii.
Zagadnienie Ojczyzny i patriotyzmu
na nowo od˝y∏o po ostatnich wyborach parlamentarnych w Polsce. Jednak czy te wyniki powinny dziwiç? A myÊl´, ˝e to jeszcze nie
koniec... W Polsce wybory parlamentarne
wydajà si´ byç bardziej podobne do regionalnego konkursu pi´knoÊci ni˝ wybierania ludzi,
www.polskamisja.ch
którzy majà stanowiç prawo. Wyborcy, zamiast pytaç kandydatów o to, co uczynili do tej pory na rzecz dobra wspólnego, jakie problemy uda∏o si´ im rozwiàzaç, dyskutujà o tym, czy kandydat, ogólnie ujmujàc, jest np. sympatyczny… Warto dalej zapytaç, czy organizacje polonijne stawia∏y kandydatom pytania dotyczàce ˝ycia na emigracji, np. edukacji najm∏odszych?
Nie. Byç mo˝e dlatego, ˝e i tak nie otrzymano by dobrej odpowiedzi, albo odpowiedê, jak to
mia∏o miejsce kilka miesi´cy temu, by∏aby na bardzo niskim poziomie, Êwiadczàcym o du˝ej
ignorancji w kwestii spraw polonijnych. Jeden z naszych Czytelników wyrazi∏ na ten temat ciekawà opini´: „Dopóki w Polsce b´dà sz∏y tak wielkie pieniàdze na propagand´ partii politycznych znajdujàcych si´ w Sejmie, to nic si´ nie zmieni, bo po prostu na to nie pozwolà fachowcy od tzw. wizerunku politycznego”. KtoÊ inny daje odpowiedê, dlaczego wesz∏a do Sejmu partia z 10% poparciem – „bo jest takie zapotrzebowanie... W czasie kryzysu najwa˝niejsze jest
odwróciç uwag´ od najtrudniejszych tematów, czyli wielkiego zad∏u˝enia paƒstwa (ok. 900
mld), problemów s∏u˝by zdrowia, edukacji, nie mówiàc o transporcie. Znamy to: w czasach
PRL-u gdy nabrzmiewa∏y problemy spo∏eczne, to w TVP pokazywali n´dz´ krajów afrykaƒskich”. Przytoczone wypowiedzi na pewno sà warte g∏´bszej refleksji, choç niekoniecznie trzeba si´ z nimi zgadzaç. Analizujàc ostatnie wydarzenia wydaje mi si´ jednak, ˝e g∏ównym problemem naszego spo∏eczeƒstwa jest zastraszajàco niski poziom ÊwiadomoÊci obywatelskiej
i patriotycznej, bez których nie ma merytorycznych dyskusji, natomiast jego efektem jest przyzwolenie na powstawanie wszelkiego rodzaju populizmów, które wskazujà winnego aktualnych problemów. Podajà gotowà recept´, np. wystarczy usunàç krzy˝e z przestrzeni publicznej i zaraz si´ poprawi. Mo˝na zapytaç: komu i co si´ poprawi? Usunàç KoÊció∏ z przestrzeni
publicznej i zaraz si´ poprawi, komu si´ poprawi? Bo przecie˝ wszystkiemu jest winne nauczanie religii w szko∏ach, prowadzone przez KoÊció∏ przedszkola, szko∏y, uniwersytety. Jakie to
chwytliwe, zw∏aszcza dla ludzi, którzy uwa˝ajà, ˝e wszystko si´ im nale˝y i w nic nie muszà
si´ osobiÊcie anga˝owaç. Trzeba nam, Drodzy Czytelnicy, wi´kszego zaanga˝owania na rzecz
podniesienia ÊwiadomoÊci patriotycznej, ale tak˝e religijnej. Dlatego postanowi∏em daç naszym Czytelnikom, którzy na szcz´Êcie majà ch´ç do czytania, wyk∏ad o. prof. Bocheƒskiego
o patriotyzmie. Jest to tekst do studiowania, podkreÊlam: studiowania. Pi´kny przyk∏ad patriotyzmu mo˝emy odkryç w postawie wielu Polaków ˝yjàcych w Szwajcarii, a zw∏aszcza u internowanych ˝o∏nierzy. Z jakim wzruszeniem oglàdamy pamiàtki, które w dowód wdzi´cznoÊci
ofiarowali Szwajcarom. Prawie zawsze jest tam orze∏ – god∏o polskie. Wielkim szacunkiem
otaczali ten znak i przekazywali go dalej, jako coÊ bardzo drogiego, a to dlatego, ˝e ten znak
or∏a bia∏ego tak wiele ich kosztowa∏.
Trzeba nam cieszyç si´, ˝e tylu naszych rodaków na helweckiej Ziemi dobrze rozumie, co
to jest patriotyzm i przyczynia si´ poprzez swojà dzia∏alnoÊç do rozg∏aszania dobrego imienia
Polski. Na potwierdzenie tej opinii zamieszczamy artyku∏ o kolejnym Festiwalu Chopinowskim
w Genewie. Pani profesor Aldonie Budrewicz-Jakobson gratulujemy wytrwa∏oÊci, pomys∏u
i koncepcyjnego dzia∏ania. Organizowanie co roku takich przedsi´wzi´ç jest godne uznania.
Zapraszani wykonawcy z ca∏ego Êwiata, od Japonii po USA i Argentyn´, sprawiajà, ˝e ma
miejsce pi´kna promocja kultury polskiej, która – jak mówi prof. ojciec Bocheƒski w swoim
wyk∏adzie – jest bardzo wa˝nym sk∏adnikiem patriotyzmu. Na uznanie zas∏ugujà tak˝e inne inicjatywy, które rozs∏awiajà nasz kraj, np. wrzeÊniowa Gala Paderewskiego w Bernie; obchody 75. rocznicy Muzeum KoÊciuszki, koncert w Zurychu i wiele innych.
W dniach 22-24 paêdziernika odbywa∏y si´ w Rzymie uroczystoÊci zwiàzane z 30. rocznicà Fundacji Jana Paw∏a II w Rzymie. Na stronach rozk∏adowych tych „WiadomoÊci” zamieszczamy informacj´ o dokonaniach Fundacji. PostanowiliÊmy utworzyç Ko∏o Przyjació∏ Fundacji
Jana Paw∏a II, a pierwszym prezesem Ko∏a zosta∏ mianowany pan dr Hubert Niewiadomski.
Osoby, które pragn´∏yby w∏àczyç si´ w dzia∏alnoÊç Ko∏a, proszone sà o kontakt z sekretariatem Misji.
W listopadzie przypada Êwi´to Êw. Cecylii, patronki muzyki koÊcielnej. Pragn´ z ca∏ego serca podzi´kowaç wszystkim naszym organistom i muzykom zaanga˝owanym na rzecz liturgii.
Wszystko wskazuje na to, ˝e naszà Misj´ czeka nowy porzàdek organizacyjny – od roku 2013 b´dzie obowiàzywa∏a tzw. regionalizacja. Mam nadziej´, ˝e w czasie spotkania
z przedstawicielami rad duszpasterskich w dniu 6 listopada dyrektor Migratio przedstawi nam
wi´cej szczegó∏ów na ten temat. OÊrodki duszpasterskie otrzyma∏y nowe statuty dotyczàce
funkcjonowania rad duszpasterskich. Na najbli˝szym spotkaniu zadecydujemy czy zostaniemy
przy statutach otrzymanych z Migratio, czy te˝ na ich podstawie przygotowujemy w∏asne, które nast´pnie zostanà zatwierdzone przez KoÊció∏ szwajcarski.
Na koniec chcia∏bym wszystkim wspierajàcym nasze „WiadomoÊci” podzi´kowaç
za ofiarnoÊç i propagowanie naszego miesi´cznika, który ukazuje si´ od prawie 50 lat.
Szcz´Êç Bo˝e.
ks. dr S∏awomir Kawecki, Redaktor naczelny „WiadomoÊci”
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
3
Z obrad Konferencji
Episkopatu Polski
W dniach 14-15 paêdziernika br. odby∏o si´ w PrzemyÊlu 356. zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski.
Podczas obrad Konferencji wybrano nowego
sekretarza generalnego KEP, którym zosta∏ ks. biskup dr Wojciech Polak. Funkcj´ delegata Episkopatu ds. Duszpasterstwa Emigracji powierzono
ksi´dzu biskupowi dr Wies∏awowi Lechowiczowi.
WÊród wielu poruszanych na zebraniu plenarnym tematów znalaz∏a si´ szeroko ostatnio
dyskutowana w KoÊciele w Polsce sprawa ruchów intronizacyjnych Chrystusa Króla oraz problem regulacji prawnej ma∏˝eƒstw mieszanych.
OdnoÊnie ruchów intronizacyjnych Biskupi
podj´li decyzj´, ˝e Komisja Nauki Wiary Episkopatu przyjrzy si´ g∏´biej intensywnie rozwijajàcym si´ w Polsce ruchom intronizacyjnym Chrystusa Króla. Stojàcy na czele Komisji Nauki Wiary bp Andrzej Czaja zaznaczy∏, ˝e biskupi sà
na etapie zg∏´biania treÊci przekazywanych przez
ruchy intronizacyjne. Doda∏, ˝e nie mo˝na w tej
sprawie bazowaç jedynie na informacjach przekazywanych przez media. „Chcemy podjàç dialog
z przedstawicielami tego ruchu” – podkreÊli∏ biskup opolski.
W kwestii ma∏˝eƒstw mieszanych biskupi
zaaprobowali projekt deklaracji nt. ma∏˝eƒstw
o ró˝nej przynale˝noÊci wyznaniowej. Reguluje on
sytuacj´ ma∏˝onków, nale˝àcych do ró˝nych KoÊcio∏ów chrzeÊcijaƒskich, m.in. kwesti´ wychowania religijnego dzieci. Deklaracja stwierdza, ˝e
ma∏˝onkowie pozostajà cz∏onkami w∏asnych KoÊcio∏ów, ale muszà wspólnie zdecydowaç w której tradycji koÊcielnej wychowajà dzieci.
Cz∏onek Rady ds. Ekumenizmu, bp Krzysztof
Nitkiewicz powiedzia∏, ˝e dokument, który zostanie jeszcze przedstawiony Stolicy Apostolskiej
do aprobaty, z jednej strony przypomina przysz∏ym ma∏˝onkom o ich obowiàzkach wynikajàcych z przynale˝noÊci do w∏asnego KoÊcio∏a,
a jednoczeÊnie uwra˝liwia ich na prawa i obowiàzki wspó∏ma∏˝onków. Wszyscy wi´c powinni
kierowaç si´ swojà wiarà, ale jednoczeÊnie mieç
na wzgl´dzie dobro rodziny i dobro dzieci. Dokument zosta∏ przygotowany w oparciu o wspó∏prac´ Rady Episkopatu ds. Ekumenizmu i Polskiej Rady Ekumenicznej.
4
Biskup Wies∏aw Lechowicz
Delegatem Konferencji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Emigracji
Biskupi zgromadzeni na 256. zebraniu plenarnym KEP w PrzemyÊlu, wybrali w g∏osowaniu ks. bp. dr. Wies∏awa Lechowicza na delegata Konferencji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Emigracji. Bp Lechowicz zastàpi∏ w tej funkcji bp. Wojciecha Polaka, który zosta∏
wybrany sekretarzem generalnym Episkopatu.
Ks. Bp dr Wies∏aw Lechowicz urodzi∏ si´ 22 grudnia 1962 w Dàbrowie Tarnowskiej. Jest absolwentem I LO w Tarnowie. Âwi´cenia kap∏aƒskie otrzyma∏ 24 maja 1987 z ràk biskupa tarnowskiego
Jerzego Ablewicza. Przez kilka lat by∏ wikariuszem w KroÊcienku nad Dunajcem i D´bicy. Skierowany na studia do Rzymu, uzyska∏ licencjat a nast´pnie doktorat w Ateneo Romano della Santa Croce.
W 1998 zosta∏ mianowany kapelanem biskupa tarnowskiego Wiktora Skworca. W 1999 zosta∏ prefektem, a w 2004 rektorem Wy˝szego Seminarium Duchownego w Tarnowie.
22 grudnia 2007 papie˝ Benedykt XVI nominowa∏ go biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej. Konsekracja biskupa odby∏a si´ 16 lutego 2008 w bazylice katedralnej w Tarnowie. G∏ównym
konsekratorem by∏ biskup tarnowski Wiktor Skworc, a wspó∏konsekratorami metropolita krakowski,
kardyna∏ Stanis∏aw Dziwisz i nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Józef Kowalczyk. Dewizà biskupa sà s∏owa Ewangelii Êw. Jana „Do koƒca umi∏owaç” (J 13,1). Jako stolic´ tytularnà Benedykt XVI przydzieli∏ mu Lambiridi w Algierii. W Konferencji Episkopatu Polski w 2011 objà∏ funkcj´ delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.
Serdeczne gratulacje z okazji wyboru
Ksi´dza Biskupa dr Wies∏awa Lechowicza
na delegata Episkopatu
ds. Duszpasterstwa Emigracji
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
z ˝yczeniami Bo˝ego b∏ogos∏awieƒstwa darów Ducha Âwi´tego
i zapewnieniem o modlitwie
sk∏ada Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii
ks. dr S∏awomir Kawecki
UroczystoÊç Wszystkich Âwi´tych
w OÊrodkach PMK
Wieczny odpoczynek racz zmar∏ym daç Panie, a Êwiat∏oÊç wiekuista niechaj im Êwieci.
Niech odpoczywajà w pokoju. Amen.
Aarau
Gnadenthal
Niedziela, 13 listopada, godz. 16:30 – nabo˝eƒstwo ró˝aƒcowe i wypominki, a po nim Msza Êwi´ta w Kirchensaal, Kirche St. Peter und Paul
Bazylea
Niedziela, 6. listopada, godz. 12:30 – Msza Êw. w oÊrodku
„Reusspark”. Po Mszy Êw. procesja na cmentarz z modlitwà
w intencji zmar∏ych.
Lozanna
Niedziela, 30 paêdziernika i 6 listopada, godz. 12:15 – Msza
Êw. zbiorowa za zmar∏ych, po niej nabo˝eƒstwo ró˝aƒcowe
i wypominki.
Wtorek, 1 listopada, godz. 19:00 – Msza Êw. w j´zyku niemieckim i polskim w koÊciele Allerheiligenkirche z okazji odpustu.
Berno
Wtorek, 1 listopada, godz. 19:00 – Msza Êw. w kaplicy szpitala Insel. Po Mszy Êw. modlitwa na cmentarzu Bremgarten.
Genewa
Niedziela, 30 paêdziernika, godz. 12:00 – Msza Êw. Po mszy
modlitwy na cmentarzu w Carouge.
Wtorek, 1 listopada, godz. 20:00 – Msza Êw. w kaplicy St.
Clotilde
Wtorek, 1 listopada, godz. 15:00 – wspólna modlitwa
na Cmentarzu w Pully; godz. 17:00 – Msza Êw.
Przy samym cmentarzu jest wystarczajàco du˝o miejsca
na zaparkowanie samochodów.
Informacja dla tych którzy przyjadà autobusem: nale˝y wysiàÊç na przystanku Joliette (autobus 4 i 25). Zaraz przy przystanku autobusowym jest g∏ówne wejÊcie cmentarne od strony Avenue C.-F. Ramuz.
Spotykamy si´ przy grobie polskim z bia∏ego marmuru z napisem Georges GOLEMBIOWSKI, który znajduje si´ zaraz
przy alei g∏ównej, przy ma∏ym rondzie obok du˝ego pomnika-grobu (z czerwonego marmuru) zas∏u˝onego szwajcarskiego
Genera∏a Henri Guisan.
Lucerna
Niedziela, 20 i 27 listopada, godz. 17:00 – Msza Êw.;
przed Mszà o godz. 16:45 – modlitwa wypominkowa.
Uwaga!
W okresie zimowym (od listopada do marca) msze Êw.
w Lucernie o godz. 17:00
Leysin
Poniedzia∏ek, 30 paêdziernika, godz. 12:30 – modlitwy za
zmar∏ych
Marly
Wtorek, 1 listopada, godz. 11:00 – Msza Êw.; po mszy modlitwy za zmar∏ych na cmentarzu w Marly i Bourguillon
Zuchwil
Niedziela, 6 listopada, godz. 17:00 – Modlitwy za zmar∏ych.
Zurych
Pomnik nagrobny genera∏a Józefa Hauke-Bosaka (1834-1871)
na cmentarzu Carouge w Genewie. Fot. Joanna Pu∏awska
Wtorek, 1 listopada, godz. 19:00 – Msza Êw. w koÊciele
Herz-Jesu w j´zyku niemieckim i polskim.
Niedziela, 6 listopada, godz. 11:00 – Msza Êw. zbiorowa
w kaplicy na cmentarzu Sihlfeld.
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
5
Wszystkich Âwi´tych
UroczystoÊç tych, którzy ˝yli Êwiat∏em Ewangelii
MyÊli wybrane
ziÊ, w uroczystoÊç wszystkich Âwi´tych przesuwajà si´ przed naszymi
oczami Êwi´ci, ludzie którym mo˝na
pozazdroÊciç, gdy˝ dokonali niezwyk∏ej rzeczy – wygrali ˝ycie.
Nam to ˝ycie przecieka przez palce.
Przeciek∏o ju˝ pi´tnaÊcie, trzydzieÊci, a mo˝e
szeÊçdziesiàt lat. Co nam z tego pozosta∏o?
B´dziemy na cmentarzu – miejscu, na którym ten proces si´ koƒczy. ˚ycie przecieka
nam przez palce kropla po kropli i wsiàka
w ziemi´. KiedyÊ wsiàknie zupe∏nie. Tymczasem Êwi´ci, których dziÊ podziwiamy, wygrali je. Im ˝ycie przez palce nie przecieka∏o, potrafili je wykorzystaç.
Ks. E. Staniek, Homilie... rok B,
Kraków 1987, 114
D
d Êwi´tych powinniÊmy si´ uczyç niekonwencjonalnoÊci. Âwi´ci nie kierowali si´ w swym post´powaniu ˝adnymi konwencjami, modà, opinià otoczenia.
Kierowali si´ jedynie wzgl´dem na ocen´ Jezusa Chrystusa. I nie bali si´ przy tym, ˝e zostanà przez swoje otoczenie posàdzeni
o ÊmiesznoÊç, a nawet o dziwactwo! DziÊ
moda sta∏a si´ wszechw∏adnà panià. Bardzo
wielu ludzi czyni „coÊ”, wzgl´dnie „czegoÊ”
nie czyni, nie z przekonania o tym, ˝e to
„coÊ” jest dobre lub z∏e, chrzeÊcijaƒskie lub
niechrzeÊcijaƒskie, lecz jedynie dlatego, ˝e to
„coÊ” jest modne lub niemodne:
O
6
– pije si´, bo jest moda na picie;
– pali si´, bo jest moda na palenie;
– kradnie si´, bo jest moda na kradzie˝e;
– rozwodzi si´, bo jest moda na rozwody (...)
Jedynym zaÊ usprawiedliwieniem jest
stwierdzenie, ˝e przecie˝ wszyscy dziÊ tak
czynià! PowinniÊmy jednak wiele, wiele
uczyç si´ dziÊ od Êwi´tych!
o. G. Siwek, Spotkania w S∏owie,
Kraków 1989, 71
roczystoÊç Wszystkich Âwi´tych ukazuje nam prawd´, ˝e wszyscy ludzie sà
wezwani do szcz´Êcia w Królestwie
Niebieskim. Âwi´ci mówià nam: „ByliÊmy
wszyscy jak wy, grzesznikami, ale Krew Jezusa – Baranka oczyÊci∏a nasze szaty”. Âwi´ci
mówià nam: „Nasza Êwi´toÊç jest dla ciebie,
u twoich drzwi: ja by∏am matkà, która
oszcz´dza∏a, przygotowywa∏a posi∏ki, troszczy∏a si´ o rodzin´... Ja by∏em nauczycielem
w szkole – tyle razy dla lepszego zrozumienia
powtarza∏em trudne lekcje... A ja ca∏kiem
zwyczajnie, by∏em m∏odzieƒcem, który stara∏
si´ kochaç i byç wiernym w przyjaêni... Ja by∏em chorym na ∏ó˝ku szpitalnym... A ja lekarzem, który go leczy∏...”
W ˝yciu wielkich Êwi´tych chyba zbyt
mocno akcentuje si´ cuda i fenomen wyjàtkowoÊci. Âwi´toÊç zaÊ jest zupe∏nie zwyk∏ym
˝yciem z Bogiem. Jest to ˝ycie udane, szcz´Êliwe, które ju˝ zaczyna si´ tutaj, a objawi si´
U
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
w pe∏ni w Królestwie Bo˝ym. Ja jestem wezwany do Êwi´toÊci. Nie mog´ za∏amywaç ràk
pod pretekstem, ˝e nie jestem zdolny jej osiàgnàç. Wr´cz przeciwnie z uporem podejm´
trud: zwyci´stwo w niebie jest mo˝liwe.
N. Quesson, Cztery myÊli na niedziel´,
rok A, Warszawa 1993, 208
ylwetk´ Êwi´tego kreÊli Mateusz
w Ewangelii u˝ywajàc s∏ów Jezusa z Kazania na Górze. Âwi´ci to ci, którzy wyró˝niali si´ spoÊród ˝yjàcych szczególnymi
cnotami, co spe∏niali osiem cech charakteryzujàcych b∏ogos∏awionych w Kazaniu na Górze. Âwi´toÊç jest wi´c czymÊ wiecej ni˝ przestrzeganiem dziesi´ciu przykazaƒ. Podczas
dzisiejszej uroczystoÊci warto sobie uÊwiadomiç fakt, ˝e jej osiàgni´cie nie jest ponad mo˝liwoÊci cz∏owieka. Ka˝dy, kto podjà∏ trud
uÊwi´cenia si´, czerpie z Kazania na Górze nadziej´, ˝e nie jest on bezowocny. Kto go nie
podjà∏, ma jeszcze jednà szans´ otworzenia si´
na S∏owo Bo˝e, aby wykorzystaç do tego doczesnoÊç. RadoÊç, którà oferuje, nie ma nic
wspólnego z ziemskà udr´kà. G∏ód, cierpienie,
ubóstwo, przeÊladowania, z∏oÊliwoÊci, których
nie brakuje na co dzieƒ nikomu, nie mogà byç
powodem zniech´cenia si´ i smutku. Nie musimy wyrzekaç si´ w∏asnego majàtku, bylebyÊmy potrafili wykorzystaç go na chwa∏´ Bo˝à.
Ks. J. Pytel, Ze sto∏u S∏owa Bo˝ego,
Poznaƒ 1972, 434
S
wi´ty to cz∏owiek walczàcy ze sobà, ze
swojà naturà, z ka˝dym z∏em – w imi´
mi∏oÊci drugiego cz∏owieka, w którym
dostrzeg∏ mi∏oÊç Boga. Âwi´ty to cz∏owiek,
który broni w∏asnej i cudzej godnoÊci (jak
Karolina Kózkówna, bp Micha∏ Kozal czy
Edyta Stein). Âwi´ty wi´c to nie jest cz∏owiek oderwany od Êwiata i rzeczywistoÊci,
lecz jest to cz∏owiek przemieniajàcy Êwiat
w imi´ Bo˝e.
G∏oÊcie Ewangeli´,
W∏oc∏awek 1990, t. I, 276
Â
roczystoÊç Wszystkich Âwi´tych jest,
jeÊli Êmielimy si´ tak powiedzieç, „narodowym Êwi´tem KoÊcio∏a”. RadoÊç
tego Êwi´ta jest uczuciem najwy˝szym i ostatecznym. Czy˝ mo˝e to oznaka triumfalizmu? Dlaczegó˝ by nie? Czy˝ nie jest rzeczà
normalnà, ˝e wiara KoÊcio∏a w jego pochodzeniu i jego pewnoÊci osiàgni´cia swego
przeznaczenia mo˝e si´ wyra˝aç w tonie zwyci´stwa? W∏aÊnie w czasach, w których organizujà si´ doskonale zgrane zespo∏y wyst´pujàce przeciw KoÊcio∏owi, kiedy nawet sam KoÊció∏ powoduje wàtpliwoÊci u wielu swoich
synów i nie zadowala nikogo, czy˝ nie ma
uzasadnienia takie Êwi´to wszystkich Êwi´tych Ludu Bo˝ego?
UroczystoÊç Wszystkich Âwi´tych wzywa nas do poszukiwania zdrowej koncepcji
KoÊcio∏a. Jest zbyt ∏atwo obarczaç innych,
uwa˝aç, ˝e B∏ogos∏awieƒstwa sà jedynie or´dziem na eksport, do u˝ytku dla innych, rozprawiaç bez koƒca o ubóstwie, mi∏oÊci, ˝yciu
wspólnym, reformie struktur, modlitwie. Ale
ja, tak szybki do sàdzenia, czemu zwlekam
zamiast od razu rozpoczàç ˝ycie wed∏ug w∏asnego pojmowania radykalizmu ewangelicznego? Kiedy pozwolimy, aby przeniknà∏ nas
palàcy ˝ar oÊmiu B∏ogos∏awieƒstw, wówczas
nam si´ uka˝e niewidzialne oblicze KoÊcio∏a
i umi∏uje je. A s∏u˝yç b´dziemy temu KoÊcio∏owi, jak ci wszyscy, których zwyci´stwo odniesione nad sobà samym dzisiaj z weselem
obchodzimy.
Ks. A. Brunot, Droga do Emaus, cykl C,
Poznaƒ 1985, 178
U
ierz´ w Ducha Âwi´tego, Êwi´ty KoÊció∏ powszechny, Êwi´tych obcowanie... Âwi´tych obcowanie jest to
rzeczywistoÊç zwiàzana z KoÊcio∏em i dzia∏aniem Ducha Âwi´tego. (...)
Gdy nasi przodkowie w wierze wyznawali w staro˝ytnoÊci „Êwi´tych obcowanie”,
mieli na myÊli przede wszystkim jednoczàce
i wspólne wszystkim wyznawcom Jezusa
Chrystusa uczestnictwo w tym, co Êwi´te
– w Eucharystii. My dzisiaj mamy na myÊli
przede wszystkim naszà ∏àcznoÊç i jednoÊç
z cierpiàcymi w czyÊçcu i ze zbawionymi
W
w niebie. Modlimy si´ za zmar∏ych, prosimy
o wstawiennictwo Êwi´tych i jesteÊmy przekonani, ˝e nie tylko Êwi´ci, lecz i nasi bliscy
zmarli, choçby przechodzili przez czyÊciec,
przychodzà nam skutecznie z pomocà.
W ten sposób – mimo Êmierci, która w jakiÊ
sposób nas dzieli, a dzi´ki ˝yciu, które zyskujemy w Chrystusie – wszyscy obcujemy ze
sobà.
Ks. A. Zuberbier, Czy wiem w co wierz´?
Kielce 1992, 289-290
eksty uroczystoÊci Wszystkich Âwi´tych przynoszà odpowiedê wiary
na podstawowe pytanie wszystkich ludzi, wszystkich czasów i cywilizacji. Brzmi
ono: „Czy jest inne ˝ycie? Czy na Êmierci
wszystko si´ koƒczy? Czy i gdzie jest niebo?”
Nasze wyobra˝enie i zbyt proste przepowiadanie niosà ryzyko sp∏ycenia problemu.
Koniec czegoÊ nie jest natychmiast zakoƒczeniem ostatecznym, co raczej etapem, zatrzymaniem si´... Jest to zresztà cel, ku któremu coÊ zmierza. Cel roÊliny to kwiat:
od poczàtku ˝ycia wegetatywnego, wszystko
skierowane jest ku temu celowi, ku koƒcowi!
Gdy in˝ynier programuje nowy produkt musi mieç na wzgl´dzie jego efekt finalny, który
mo˝e przyjdzie po d∏ugim procesie tworze-
T
nia, lecz ten cel jest ju˝ obecny od poczàtku
i ukierunkowany na produkt. (...)
UroczystoÊç Wszystkich Âwi´tych zaprasza, abyÊmy zobaczyli Êwiat od strony Boga,
z Jego punktu widzenia, to znaczy cel i g∏´bi´ rzeczy. S∏ysz´ ju˝, jak niektórzy mi mówià, ˝e to utopia. A to bez wàtpienia z tego
powodu, ˝e b∏ogos∏awieƒstwa Jezusa sà uwa˝ane jako fascynujàce dla tych, którzy nie rozumiejà. S∏owo „b∏ogos∏awiony” powraca
w dzisiejszej Ewangelii a˝ dziewi´ç razy. Mo˝emy Jezusowi wierzyç, mo˝emy nie wierzyç; jeÊli tego si´ nie przyjmie to pozostanie
marazm i ospa∏oÊç. Pozostaje wówczas tylko
trwaç w przekonaniu, ˝e Êmierç, cierpienia
sà celem w ˝yciu cz∏owieka. (...)
Dzisiejsza uroczystoÊç to wspania∏e zaproszenie do innego spojrzenia na Êwiat ju˝
tutaj... Dzisiaj objawia si´ nam prawda
o Êwiecie widzialnym od strony Boga, o Êwiecie podà˝ajàcym ku górze. Uchyla si´ ràbek
nieba... oraz to, ˝e wszystko b´dzie nam objawione jeszcze dok∏adniej... to b´dzie jeszcze pi´kniejsze. Celem stworzenia nie jest
Êmierç, ale ˝ycie i radoÊç: B∏ogos∏wieni, b∏ogos∏awieni tzn. szcz´Êliwi.
N. Quesson, Cztery myÊli na niedziel´,
rok A,
Warszawa 1993, 207-208.
Z ˝a∏obnej karty
Z żalem zawiadamiamy, że 3 września 2011 zmarł
najstarszy członek polskiej wspólnoty w Aarau
Pan mgr inż. Jerzy Bulzacki
Pan Jerzy urodził się 08.02.1924 roku i wychowywał w Pabianicach w rodzinie majstra tkackiego.
W czasie drugiej wojny światowej został wywieziony na roboty przymusowe do Berlina, gdzie pracował
w fabryce szkła. W 1945 roku powrócił do Polski i skończył liceum w Pabianicach a potem elektryczność na Politechnice Łódzkiej. Po studiach pracował w Bytomiu a potem w Zakładach H. Cegielskiego
w Poznaniu, w 1971 wyjechał do Szwajcarii i pracował do 1984 w ABB. Pan Jerzy pozostawił żonę Danielę i dwie córki, trzech wnuków i dwoje prawnucząt.
Uroczystość pogrzebowa odbyła się w środę, 07.09.11 o 10.00 na cmentarzu w Aarau.
W intencji zmarłego odprawiona została msza święta 11.09.11 o 17.00
w ośrodku Polskiej Misji Katolickiej w kościele św. Piotra i Pawła w Aarau.
Pani Danieli Bulzackiej sk∏adamy wyrazy wspó∏czucia
i zapewniamy o pami´ci w modlitwie
ks. Grzegorz Piotrowski
i rada parafialna oÊrodka w Aarau
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
7
Nadzwyczajni Szafarze Komunii
w Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii
Coraz cz´Êciej w naszych koÊcio∏ach oprócz kap∏ana i ministrantów
mo˝na zauwa˝yç Êwieckich m´˝czyzn,
którzy wraz z kap∏anami rozdzielajà Komuni´ Âwi´tà. To nadzwyczajni Szafarze Komunii. DziÊ ich pos∏uga nie budzi
wi´kszego zdziwienia, jak bywa∏o jeszcze przed kilku laty.
Opisy ustanowienia Eucharystii
przez Chrystusa znajdujemy w PiÊmie
Âwi´tym na kartach Ewangelii
(Mt 26, 2630; Mk 14, 2225;
¸k 22, 1420). Potwierdzajà one zgodnie, ˝e Jezus poleci∏ swoim uczniom
przygotowaç Pasch´ w Jerozolimie.
Przedstawiajà s∏owa i czyny Jezusa,
które odnosi∏y si´ do sposobu w jaki
uczniowie, a przez nich ca∏y KoÊció∏,
otrzymali od Niego ten wielki dar. Niestety ˝aden fragment Pisma Âwi´tego
nie przekazuje szczegó∏owej relacji
w jaki sposób uczniowie Jezusa przyjmowali tà pierwszà w historii KoÊcio∏a
Komuni´ Êwi´tà. Z przekazu synoptyków mo˝na dojÊç do wniosku, ˝e Aposto∏owie brali do swoich ràk Âwi´te Postacie od swojego Mistrza, a nast´pnie
spo˝ywali je, poniewa˝ Ostatnia Wieczerza nawiàzywa∏a do starotestamentalnej uczty Paschalnej. Eucharystia
w pierwszych wiekach istnienia KoÊcio∏a by∏a odzwierciedleniem tej
pierwszej uczty z Wieczernika. Uczestniczyli w niej wierzàcy mieszkajàcy
niedaleko siebie i tworzàcy pierwsze
gminy chrzeÊcijaƒskie. Spotykali si´
w prywatnych domach, których w∏aÊciciele byli ju˝ uczniami Chrystusa.
Na zebrania te przychodzili wszyscy
ochrzczeni niezale˝nie od p∏ci, wieku
czy statusu spo∏ecznego. Bardzo szybko wÊród chrzeÊcijan wytworzy∏ si´
zwyczaj zabierania ze sobà do domów
konsekrowanego chleba, aby spo˝ywaç
go w te dni, w których nie by∏o sprawo-
8
wanej Mszy Êwi´tej. Zanoszono jà równie˝ chorym i tym, którzy z ró˝nych
powodów nie mogli uczestniczyç we
wspólnym zgromadzeniu. Powszechnà
praktykà sta∏o si´ zabieranie Cia∏a
Chrystusa na czas podró˝y, aby
w chwilach samotnoÊci lub gro˝àcego
niebezpieczeƒstwa, mieç je zawsze
przy sobie. Przechowywano i przenoszono je najcz´Êciej w drewnianych
szkatu∏kach zawieszonych na szyi.
Normy Prawa Kanonicznego odnoÊnie nadzwyczajnych szafarzy Komunii Âwi´tej zawarte sà w kan. 910 § 2
i 230 § 3. Kan. 910 podaje najpierw, ˝e
zwyczajnym szafarzem Komunii Êwi´tej jest biskup, prezbiter i diakon. Szafarzem nadzwyczajnym jest natomiast
akolita oraz wierny, wyznaczony zgodnie z kan. 230, § 3. Przywo∏ywany tutaj
kan. 230 okreÊla funkcje, w których
wierni Êwieccy mogà wspó∏dzia∏aç ze
Êwi´tymi szafarzami. OkreÊla, ˝e m´˝czyêni Êwieccy, posiadajàcy wiek
i przymioty ustalone zarzàdzeniem
Konferencji Episkopatu, mogà byç
na sta∏e przyj´ci, przepisanym obrz´dem liturgicznym, do pos∏ugi lektora
i akolity. Natomiast tam, gdzie wskazuje na to potrzeba, z braku szafarzy, tak˝e Êwieccy, m´˝czyêni lub kobiety,
chocia˝by nie byli lektorami lub akolitami, mogà wykonywaç pewne obowiàzki w ich zast´pstwie, mianowicie:
pos∏ug´ s∏owa, przewodniczyç modlitwom liturgicznym, udzielaç chrztu
a tak˝e rozdzielaç Komuni´ Âwi´tà,
zgodnie z przepisami prawa.
Pos∏ug´ nadzwyczajnych szafarzy
Komunii Êw. Konferencja Episkopatu
Polski wprowadzi∏a w dniu 2 maja 1990 roku i „okreÊli∏a warunki, wed∏ug których biskupi diecezjalni w Polsce mogà zastosowaç kan. 910 i 230
KPK, czyli powo∏aç nadzwyczajnych
szafarzy Komunii Êwi´tej”.
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
W dniu 9 marca 2006 r. zosta∏y przyj´te
wskazania Konferencji Episkopatu Polski odnoÊnie do nadzwyczajnego szafarza Komunii
Êwi´tej, które dostosowane sà do zwyczajów
diecezji polskich.
Nadzwyczajny szafarz Komunii Êwi´tej ma obowiàzek sta∏ej pracy formacyjnej,
której celem jest wyró˝niaç si´ dobrym
˝yciem chrzeÊcijaƒskim, wiarà i obyczajami. Jego zadaniem jest wypracowanie
w sobie ÊwiadomoÊci, i˝ udzia∏ w liturgii
oraz pe∏niona w zgromadzeniu liturgicznym pos∏uga wyp∏ywa z faktu chrzcielnego wszczepienia w misterium Chrystusa
i tajemnic´ Jego KoÊcio∏a.
W Polskiej Misji Katolickiej
w oÊrodku Zurych, ks. Artur Czàstkiewicz z upowa˝nienia miejscowej kurii,
przygotowa∏ do pos∏ugi Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Âwi´tej 3 osoby: Tadeusza Kad∏ubowskiego, Jana Gàsienic´ i Dariusza Milczuk, którzy
nast´pnie otrzymali nominacje do tej
pos∏ugi od J. E. ks. bpa dra Vitusa Huondera.
Fot. Kopia dekretu do pos∏ugi
nadzwyczajnego szafarza komunii Êwi´tej
W dniach od 28 grudnia 2011 do 1 stycznia 2012, ośrodek
Polskiej Misji Katolickiej w Marly organizuje wyjazd na 34
Europejskie Spotkanie Młodych – TAIZE, które tym razem
odbędzie się w Berlinie. Dla wielu ludzi na Wschodzie i na
Zachodzie Berlin ma znaczenie symboliczne. Mieszkańcy
tego miasta nie ulegli zniechęceniu nawet w bardzo trudnych okolicznościach życia. Kościół, który nas przyjmie
charakteryzuje duże zróżnicowanie.
Wielu spośród mieszkańców Berlina z różnych powodów
nigdy nie miało prawdziwego kontaktu z wiarą chrześcijańską. To miejsce, w którym wszyscy będą się mogli
poczuć przyjęci. Europejskie Spotkania Młodych organizowane są przede wszystkim z myślą o młodych ludziach
w wieku od 16 do 35 lat. Będziemy zakwaterowani u
rodzin w Berlinie lub w pobliskich miejscowościach w
regionie.
Zapisy, pytania, informacje:
ks. Przemysław Jaroć – [email protected]
oraz
[email protected] – PMK w Marly,
lub bezpośrednio u swoich duszpasterzy w ośrodkach
Polskiej Misji Katolickiej.
Więcej informacji na temat Europejskiego Spotkania Młodych w Berlinie oraz wspólnoty braci z Taize znajdziesz na
stronie http://www.taize.fr/pl
Wziąć udział w pielgrzymce zaufania w Berlinie znaczy...
... modlić się razem z tysiącami młodych ludzi z całej Europy śpiewem
i w ciszy oraz dzielić się wiarą;
... doświadczyć gościnności rodzin Berlina;
... odkryć obecność Boga w mieście otwartym na ludzi różnych tradycji,
kultur i religii;
... spotkać mieszkańców Berlina i jego okolic, którzy żyją ewangelią
pośród wyzwań naszych czasów;
... odkryć wspólnotę w mieście, które było przez długi czas podzielone,
wejść razem na drogę pokoju, ufności i nadziei między ludźmi.
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
9
Ojciec Józef I. M. Bocheƒski OP
fot. Magdalenia Simm
O Patriotyzmie
Przedmiot patriotyzmu
Istnieje doÊç zawi∏y spór na temat przedmiotu patriotyzmu, czyli znaczenia s∏ów „ojczyzna”. Spór ten nie tylko nie zosta∏ rozstrzygni´ty przez KoÊció∏, ale nawet nie ma
odnoÊnie do niego zgodnego poglàdu myÊlicieli katolickich. Jasnym tego dowodem jest
ankieta o nacjonalizmie, przeprowadzona
przez Vaussarda, z której okazuje si´, ˝e ró˝ni wybitni myÊliciele katoliccy zak∏adajà najró˝niejsze poj´cia ojczyzny, z czego wtórnie
wynikajà najró˝niejsze postawy wobec patriotyzmu. WÊród wielu kierunków, jakie
mo˝na w KoÊciele wyÊledziç, wyró˝niamy
i obierzemy kierunek reprezentowany przez
myÊlicieli polskich, których najbwybitniejszym przedstawicielem jest jeden z czo∏owych etyków katolickich wspó∏czesnej doby,
o. Jacek Woroniecki O. P. Czynimy tak z nast´pujàcych wzgl´dów:
1
MyÊliciele i pisarze polscy pierwsi doszli (obok W∏ochów) do skrystalizowania poj´cia narodu, w odró˝nieniu
od paƒstwa, rasy i grupy j´zykowej – wskutek
czego naturalnà jest rzeczà, ˝e polska myÊl
katolicka jaÊniej ni˝ inne uÊwiadamia sobie
dzisiaj poprawne definicje i twierdzenia w tej
dziedzinie.
2
Nie jest nam znana ˝adna inna katolicka teoria ojczyzny równie konsekwentna i wykoƒczona jak teoria polska; na ogó∏ zagadnienie jest u nie-Polaków
10
Definicja patriotyzmu
w stadium zalà˝kowym i przedstawiane bywa doÊç chaotycznie.
3
Wreszcie, majàc na celu zastosowanie
tej teorii do patriotyzmu polskiego,
wyda∏o si´ najbardziej celowym wzi´cie jej od polskich myÊlicieli, którzy niewàtpliwe specyficzne potrzeby polskie lepiej
od innych rozumiejà i umiejà teoretyzowaç,
podczas gdy dyskusja jest wolna i ka˝demu
wolno zajmowaç takie stanowisko, jakie mu
si´ wyda najtrafniejsze.
Nie potrzebujemy dodawaç, ˝e teori´ t´
uwa˝amy sami za jedynie prawdziwà; autor
niniejszych stronic pracowa∏ nad jej rozbudowà w ciàgu szeregu lat i w pe∏ni przyjmuje odpowiedzialnoÊç za ka˝dà jej tez´.
Poj´cie ojczyzny
Zgodnie z teorià polskà, ojczyzna jest
przedmiotem ontologicznie z∏o˝onym, choç
etycznie prostym. Nie jest wi´c ojczyznà ani
sam kraj (choç etymologia zdaje si´ to sugerowaç), ani sama grupa ludzka (np. grupa
Polaków wspó∏czesnych), ani, tym bardziej,
samo paƒstwo polskie, ani inne podobne
przedmioty, ale to wszystko razem. Natychmiast nasuwa si´ pytanie, pod jakim kàtem
widzenia jest ten zespó∏ rzeczy i cech uj´ty,
gdy mówimy o mi∏oÊci do ojczyzny – gdy˝
nie mo˝e ulegaç wàtpliwoÊci, ˝e ca∏a komplikacja materialna ojczyzny nie zmniejsza
w ˝adnym stopniu jednoÊci formalnej patriotyzmu. Chodzi wi´c o ustalenie cechy, która
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
sprawia, ˝e do tych wszystkich przedmiotów
odnosimy si´ jako do jednoÊci zwanej patriotyzmem.
Idàc za myÊlà Êw. Tomasza z Akwinu
(u którego jednak wyraênej teorii pod tym
wzgl´dem brak), kraj, gromad´ ludzkà, histori´, kultur´ itp., zwane „ojczyznà” ujmujemy, gdy o patriotyzm chodzi, pod kàtem widzenia êród∏a naszego bytu, poj´tego
wszechstronnie, a wi´c zarówno fizycznie,
jak i duchowo. JesteÊmy takimi jakimi jesteÊmy, dlatego, ˝eÊmy si´ w takim kraju, klimacie, w takich warunkach biologicznych i z takich rodziców urodzili, ˝eÊmy si´ w takiej
kulturze wychowali, ˝e oddzia∏ywa∏y na nas
zebrane w ciàgu wieków i pot´˝nie dzia∏ajàce
wp∏ywy wszelkiego rodzaju, od fizykochemicznych do religijnych w∏àcznie. Ojczyzna
to zatem rzeczywiÊcie coÊ podobnego do ojca czy matki i nie myli si´ tradycja wielu ludów, gdy jà „matkà” nazywa (Motherland).
Prymat kultury
By∏oby jednak b∏´dem sàdziç, ˝e wszystkie wymienione czynniki odgrywajà w etycznym poj´ciu ojczyzny równà rol´: na pierwszym miejscu stojà i znakomicie przewa˝ajà
nad innymi czynniki kulturalne. Mo˝na to
udowodniç i empirycznie i a priori. Empirycznie, przez wskazanie na wielu ludzi, urodzonych poza granicami Polski, a jednak
przyznajàcych si´ ca∏à duszà do polskoÊci
– albo na innych, którzy z obcych rodziców
pochodzà, a jednak, ˝yjàc d∏ugo w Polsce,
za Polaków szczerze si´ zaczynajà uwa˝aç.
A priori rzecz jest równie˝ oczywista, jeÊli
zwa˝ymy, ˝e aczkolwiek cz∏owiek nie jest tylko duchem, to jednak jest przede wszystkim
istotà duchowà i w jego ˝yciu etycznym
g∏ównà rol´ odgrywajà czynniki duchowe
– a wi´c kultura. Choç wi´c nie b´dzie to zupe∏nie Êcis∏e, mo˝emy powiedzieç, ˝e przyznanie si´ do okreÊlonej ojczyzny jest przede
wszystkim przyznaniem si´ do pewnej kultury narodowej. Powiedzenie to jest w ka˝dym
razie znacznie trafniejsze ni˝ np. formalistyczne okreÊlenie narodowoÊci przez obywatelstwo (pospolite u Francuzów), i ni˝ rasizm niemiecki, b´dàcy poza tym, w Êwietle
wyników antropologii polskiej, teorià
sprzecznà z wszelkimi danymi faktycznymi.
Dwojakie podejÊcie
etyczne do ojczyzny
Bo˝ej, za którà odpowiadamy na ziemi, jest
niewàtpliwie wszystko co pi´kne i dobre woko∏o nas i w nas – a w pierwszym rz´dzie kultura ojczysta. S∏u˝ba tej kulturze jest zatem
wynikiem przykazania mi∏oÊci Boga – i patriotyzm pod tym kàtem widzenia uj´ty jest
cnotà pochodnà w stosunku nie do sprawiedliwoÊci, ale do mi∏oÊci.
Rozró˝nienie to jest dlatego wa˝ne, ˝e
podczas gdy tylko mi∏oÊç mo˝e wymagaç heroizmu, tylko sprawiedliwoÊç mo˝e byç dochodzona sàdownie przez w∏adz´ – a wiadomo, ˝e
„mi∏oÊç ojczyzny” posiada obie te cechy.
Patriotyzm jako dzia∏
sprawiedliwoÊci
Do ojczyzny tak poj´tej podchodziç mo˝emy dwojako: jako do czegoÊ bardzo nam
bliskiego (ojcowskiego) i jako do pewnego
narz´dzia i odblasku boskiej chwa∏y w Êwiecie, z którym jesteÊmy szczególnie zwiàzani.
Te dwa podjeÊcia opierajà si´ z punktu widzenia katolickiego ostatecznie na tej samej podstawie, a mianowicie na mi∏oÊci ku Bogu,
którego nasza Ojczyzna jest narz´dziem
i którego chwa∏´ reprezentuje. Niemniej chodzi tu o dwie ró˝ne cnoty.
Jako dzia∏ sprawiedliwoÊci, patriotyzm
ma przede wszystkim siedzib´ nie w uczuciu,
ale w woli: jest pewnà sprawnoÊcià woli, pozwalajàcà na energiczne i stosunkowo ∏atwe
pe∏nienie obowiàzku wobec ojczyzny. Nie jest
on wi´c uczuciem – aczkolwiek uczucie patriotyczne mo˝e walnie si´ przyczyniç do jej
nale˝ytego dzia∏ania. Nie ten wi´c jest dobrym patriotà, kto ma najgor´tsze uczucia
patriotyczne, ale ten, kto potrafi najlepiej swój
obowiàzek patriotyczny spe∏niç, innymi s∏owami ten, kto ma najsilniejszà po temu wol´.
Istnieje jednak dwojaka ró˝nica mi´dzy
sprawiedliwoÊcià pospolità, tj. wymiennà,
a mi∏oÊcià Ojczyzny.
1
1
Na pierwszej drodze mamy do czynienia z cnotà podobnà do cnoty religii,
tzw. mi∏oÊci rodziców i wdzi´cznoÊci.
A mianowicie chodzi o pewien obowiàzek zaciàgni´ty przez nas wobec Ojczyzny, której
zawdzi´czamy poÊrednio lub bezpoÊrednio,
niemal wszystko czym jesteÊmy: idea∏y,
w które wierzymy, cnoty, które posiadamy,
naszà kultur´ estetycznà, nasze specyficzne
zwyczaje, nasze wychowanie, a˝ do cech biologicznych. Tak poj´ta „mi∏oÊç ojczyzny” jest
poddzia∏em prawoÊci, nie mi∏oÊci w∏aÊciwej i,
oczywiÊcie, obowiàzuje w sposób podobny
do pierwszej.
2
Na drugiej drodze chodzi o zrzàdzenie
Woli Bo˝ej, które uczyni∏o nas wspó∏odpowiedzialnymi za pewien odblask
Boskiej ÊwietnoÊci, przejawiajàcy si´ we
wszystkim, co ojczyznà nazywamy, a wi´c
w krajobrazie, dziejach, tradycji, religii, obyczaju, nauce i sztuce ojczystej. Zgodnie
z pierwszym przykazaniem mi∏oÊci winniÊmy bowiem „mi∏owaç Boga ze wszystkich
si∏ naszych” – co oznacza wed∏ug katechizmu „chwalenie Boga”, a wi´c szerzenie Jego Chwa∏y. Otó˝ znakomità cz´Êcià Chwa∏y
Podczas gdy w dziedzinie sprawiedliwoÊci wymiennej d∏ug jest zawsze ÊciÊle okreÊlony (w zasadzie) i skoƒczony,
w dziedzinie patriotyzmu, podobnie zresztà
jak gdy chodzi o religi´ i mi∏oÊç rodziców,
winniÊmy drugiej stronie wszystko czym jesteÊmy i nie potrafimy nigdy naszego d∏ugu
w pe∏ni sp∏aciç – tak, ˝e jest on dla nas
w pewnym tego s∏owa znaczeniu nieskoƒczonym.
2
Podczas gdy kontrahent albo pokrzywdzony jest zawsze czymÊ zupe∏nie ró˝nym od nas (jako taki), czymÊ
obcym i zewn´trznym, w dziedzinie mi∏oÊci
ojczyzny zachodzi stosunek cz´Êci do ca∏oÊci: Ojczyzna nie jest obcym kontrahentem,
ale czymÊ wi´kszym od nas, czego jesteÊmy
tylko cz´Êcià – analogicznie do sytuacji w religii i mi∏oÊci rodziców.
Nie wynika z tego, by obowiàzki wobec
ojczyzny nie posiada∏y mocy czysto prawnej,
charakterystycznej dla sprawiedliwoÊci – ale
posiadajà one równoczeÊnie jeszcze inny charakter czegoÊ bardziej, jeÊli wolno si´ tak wyraziç, intymnego, silniej zwiàzanego z naszà
osobowoÊcià i, w konsekwencji (jak w braku
innego wyra˝enia mówimy), Êwi´tszego – podobnie jak obowiàzki wobec rodziców. Zastrzec si´ nale˝y, ˝e wyra˝enie „Êwi´tszy” nie
jest Êcis∏e – gdy˝ Êwi´toÊç jest wartoÊcià innego jeszcze, wy˝szego typu. Chodzi o wpowiedzenie myÊli, ˝e wartoÊç reprezentowana
przez ojczyzn´ jest wartoÊcià wy˝ej cenionà
ni˝ np. wartoÊç zwyk∏ej uczciwoÊci.
Patriotyzm
a sprawiedliwoÊç
uniwersalna
Ze stanowiska katolickiego nie mo˝e byç,
oczywiÊcie, mowy o takim patriotyzmie, który by nakazywa∏ gwa∏cenie zasad sprawiedliwoÊci uniwersalnej, nale˝nej ka˝demu cz∏owiekowi. Co wi´cej, stojàc na wy∏o˝onym powy˝ej stanowisku, nie mo˝na nie uznaç, ˝e
stosunek owej specjalnej sprawiedliwoÊci, ∏àczàcy nas z Ojczyznà, posiada odpowiednik
w sprawiedliwoÊci tego samego typu, wià˝àcej nas z ludzkoÊcià jako ca∏oÊcià, a ÊciÊlej
z ChrzeÊcijaƒstwem i Europà. Zawdzi´czamy
niewàtpliwie bardzo wiele tym wi´kszym
od naszej Ojczyzny êród∏om: tak np. nie bylibyÊmy, Polacy, tym, czym jesteÊmy, gdyby nie
wysi∏ek myÊlicieli i artystów greckich, gdyby
nie Êwi´toÊç misjonarzy w∏oskich i irlandzkich. Wyrwanie ojczyzny w∏asnej z wi´kszej
wspólnoty jest niewykonalne, gdy˝ traci ona
przez to w∏asny sens i oblicze. Rzecz przedstawia si´ tak, ˝e kultura np. Polska, stanowi
pewien odcieƒ kultury chrzeÊcijaƒskiej, odcieƒ, niewàtpliwie Êwietny i wa˝ki, ale pozbawiony sensu bez podstawy ogólnej.
Niemniej wi´zy sprawiedliwoÊci ∏àczàce
nas z Ojczyznà sà ÊciÊlejsze, podobnie jak
wi´zy mi∏oÊci rodzinnej ÊciÊlej obowiàzujà
ni˝ wi´zy np. kole˝eƒstwa, czy dalekiego pokrewieƒstwa. SprawiedliwoÊç wymaga od nas
wi´cej w stosunku do Ojczyzny ni˝ do innych, choç nie znosi bynajmniej obowiàzków wobec innych.
Patriotyzm
a mi∏oÊç uniwersalna
Podobnie przedstawia si´ po∏o˝enie
w dziedzinie mi∏oÊci. Zgodnie z przykazaniem mi∏oÊci Boga winniÊmy mi∏owaç Go we
wszystkim co pi´kne i dobre, gdziekolwiek
byÊmy je znaleêli – i patriotyzm po∏àczony
z nienawiÊcià obcej kultury jest oczywiÊcie
z punktu widzenia katolickiego nonsensem,
gdy˝ przeczy zasadzie, na której sam jest
oparty. Ale tutaj tak˝e istnieje odwieczna na-
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
11
fot. Magdalenia Simm
uka o stopniach mi∏oÊci. OdnoÊnie do ludzi
wiemy wszyscy, ˝e winniÊmy bardziej mi∏owaç dziecko w∏asne ni˝ brata, bardziej brata
ni˝ cudzoziemca. To samo dotyczy tak˝e odblasku chwa∏y Bo˝ej w kulturze narodowej
i innych sk∏adnikach ojczyzny. Choç wszystko winniÊmy mi∏owaç co dobre i pi´kne, istnieje Êcis∏y obowiàzek wi´kszej mi∏oÊci ku
tym rzeczom i cechom, które zrzàdzeniem
OpatrznoÊci sta∏y si´ naszym ÊciÊlejszym
udzia∏em. I tu wi´c mi∏oÊç ojczyzny, nie znoszàc mi∏oÊci uniwersalnej, ka˝e nam bardziej
mi∏owaç w∏asnà ojczyzn´ ni˝ cudzà.
Pierwszeƒstwo
ojczyzny
Nasuwa si´ tutaj pozornie trudne pytanie: dlaczego w∏aÊnie Ojczyzn´ mi∏ujemy
i ka˝emy mi∏owaç bardziej ni˝ inne wspólnoty, szersze, albo mniejsze. Gmina jest wspólnotà mniejszà od ojczyzny, a jednak interes
gminy winien, wed∏ug przyj´tych obecnie
powszechnie norm, ustàpiç interesowi ojczyzny – co wi´cej, nawet interes rodziny ka˝e
normalne polskie sumienie poÊwi´ciç interesowi Polski. Podobnie Europa jest wspólnota
wi´kszà ni˝ Polska, a jednak nigdy sumienie
nie ˝àda od nas zapomnienia o interesach
polskich na rzecz europejskich. Nasuwa si´
jednak pytanie, czy owa norma moralna ma
uzasadnienie, a jeÊli tak, to jakie.
Wypada tutaj najpierw powiedzieç, ˝e zagadnienie postawione abstrakcyjnie nie ma
sensu, gdy˝ niemal ka˝da ojczyzna odgrywa
w ˝yciu jednostek odmiennà rol´, ni˝ jakakolwiek inna. Sens ma natomiast pytanie,
czy w owym d∏ugim szeregu ró˝nych wspól-
12
not istnieje zawsze taka, która posiada pewien prymat nad innymi i dlaczego. Otó˝
wydaje si´, ˝e niewàtpliwie tak jest: a mianowicie wydaje si´, ˝e kultura, najwa˝niejszy
sk∏adnik ojczyzny, jest zawsze dzie∏em pewnej okreÊlonej jednostki terytorialnej i spo∏ecznej, która jako taka znacznie wi´kszych
nabywa praw do naszej s∏u˝by ni˝ pozosta∏e.
W Polsce takà jednostkà niezmiernie przewy˝szajàcà swoim znaczeniem kulturalnym,
a wi´c i wp∏ywem na to, czym jesteÊmy, i, co
za tym idzie, prawem do nas – jest Polska jako ca∏oÊç. To, czym jesteÊmy duchowo (a to
jest czynnik w cz∏owieku najwa˝niejszy), jest
w znacznej mierze jej zas∏ugà – ˝adna rodzina, gmina, dzielnica – a tak˝e, zdaniem piszàcego te s∏owa, Europa jako ca∏oÊç – nie
mogà si´ równaç z nià wp∏ywem. Stàd istnieje prymat mi∏oÊci ojczyzny przed innymi mi∏oÊciami, pomijajàc ju˝ wzgl´dy specjalne,
wyst´pujàce w etyce wojennej, o których tutaj pisaç nie mo˝emy.
Wypada jednak zaznaczyç, ˝e ojczyzna
jest ju˝ z wymienionych wzgl´dów przedmiotem skoƒczonym w czasie i prawdopodobnie przyjdzie czas, w którym jej miejsce
zajmà inne, byç mo˝e wi´ksze, byç mo˝e
mniejsze, przedmioty. Obecnie jednak,
w Polsce, o prymacie Ojczyzny nad innymi
podobnymi przedmiotami mi∏oÊci wàtpiç nie
mo˝na i bodaj d∏ugi czas up∏ynie, nim cokolwiek si´ w tym po∏o˝eniu zmieni.
Przyznanie si´
do ojczyzny
Do kogo stosujà si´ sformu∏owane powy˝ej normy etyczne? Tj., innymi s∏owami, kto
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
grzeszy, o ile innà mi∏oÊç stawia ponad mi∏oÊç
np. Polski? Teoretycznie odpowiedê jest prosta: ten, kto jest Polakiem, tj. czyja osobowoÊç
zosta∏a ukszta∏towana przez Polsk´. Niestety
w praktyce nie zawsze mo˝na to okreÊliç wystarczajàco jasno, i prawnicy, z braku tej jasnoÊci, nigdy prawdopodobnie nie zgodzà si´
na wprowadzenie do prawa nawet poj´cia ojczyzny. Sà wprawdzie liczne wypadki, gdzie
nie mo˝e ulegaç wàtpliwoÊci, ˝e dany cz∏owiek obowiàzki wobec tej czy innej ojczyzny
posiada. Tak np. cz∏owiek o polskim nazwisku,
majàcy polskich rodziców, wychowany w Polsce i którego j´zykiem potocznym jest j´zyk
polski, posiada niewàtpliwie wszystkie obowiàzki Polaka – i gdyby zapar∏ si´ polskoÊci,
grzeszy∏by (prawdopodobnie nawet Êmiertelnie), a to dlatego, ˝e nie chcia∏by spe∏niaç obowiàzków wyraênie na nim cià˝àcych z tytu∏u
wychowania i urodzenia. Ale bywajà wypadki
mniej jasne, w których decydowaç musi przyznanie si´ do danej narodowoÊci. Nie wynika
z tego jednak, by owo przyznanie si´ zale˝a∏o
od wolnego wyboru. Przynale˝noÊç do okreÊlonej ojczyzny jest pewnym zobowiàzaniem
wobec dawcy ˝ycia i kultury, opartym na pewnych zale˝noÊciach faktycznych (urodzeniu,
wychowaniu itp.) – z drugiej strony przejawia
si´ w strukturze psychicznej, która okreÊla, ˝e
dany cz∏owiek jest Polakiem np. a nie Niemcem. Akt woli nie mo˝e zmieniç ani owej zale˝noÊci faktycznej, ani posiadanej struktury
duchowej, a mianowicie cech charakteru, zrozumienia dla pewnych wartoÊci, nabytego
obyczaju itp. Wobec tego akt zerwania z w∏asnà ojczyznà jest etycznie fa∏szywy, czyli
grzeszny: stanowi jednostronne zerwanie zobowiàzaƒ cià˝àcych na cz∏owieku – jest
w dziedzinie sprawiedliwoÊci prostà nieuczciwoÊcià (odmowà spe∏nienia obowiàzku),
a w dziedzinie mi∏oÊci jest czymÊ jeszcze gorszym, co opinia publiczna pi´tnuje s∏usznie
jako pod∏oÊç. Wynika stàd wniosek, ˝e w∏adza
ojczysta ma prawo karaç renegatów i, w razie
gdyby wyst´powali przeciw w∏asnej ojczyênie,
traktowaç ich jako zdrajców.
Patriotyzm a religia
Wypada jeszcze rozwa˝yç stosunek patriotyzmu do religii, gdy˝ pod tym wzgl´dem
panuje wiele nieporozumieƒ. S∏owo „religia”
posiada co najmniej dwa ró˝ne znaczenia:
z jednej strony, w sensie szerszym, religia
obejmuje wszystko co dotyczy naszego stosunku do Bóstwa – a wi´c tak˝e poglàd
na Êwiat, mi∏oÊç itp.; w drugim, ciaÊniejszym
znaczeniu, „religià” nazywamy pewien poddzia∏ cnoty sprawiedliwoÊci, sk∏aniajàcy
do oddawania Bogu nale˝nej Mu czci.
1
JeÊli mowa o religii w sensie szerszym,
przeciwstawianie jej patriotyzmowi,
nie ma oczywiÊcie sensu, gdy˝ cnota
patriotyzmu jest jednà z cnót nakazanych
przez religi´ (chrzeÊcijaƒskà) – a jej uzasadnienie etyczne opiera si´, jak widzieliÊmy,
na zasadach mi∏oÊci Boga... Patriotyzm jest
cz´Êcià relgii w tym szerszym znaczeniu, podobnie jak mi∏oÊç bliêniego, czy zwyk∏a
uczciwoÊç.
2
Natomiast, jeÊli mowa o religii jako
o cnocie specjalnej, ró˝ni si´ ona,
oczywiÊcie, od patriotyzmu, tak jak
ró˝ni si´ od niego np. mi∏oÊç rodziny. Ró˝nica jest nawet bardzo zasadnicza, gdy˝ przedmiotem religii jest sam kult Boga, podczas
gdy patriotyzm ma za przedmiot stworzenie,
a mianowicie ojczyzn´. Stàd mieszanie patriotyzmu z religià jest ubóstwianiem stworzenia i jako takie mo˝e mieç charakter ba∏wochwalstwa. Wynoszàc patriotyzm na poziom religii nie podnosi si´ go, ale przeciwnie
poni˝a – bo poderwanie innej wartoÊci, wy˝szej, musi w konsekwencji prowadziç
do zniszczenia porzàdku wartoÊci w ogóle.
3
Skàdinàd religia jako cnota i jej przejawy (kult) sà sk∏adnikiem kultury narodowej i jako takie obj´te sà patriotyzmem. Tak np. nasze polskie nabo˝eƒstwo
majowe, nasze obrz´dy wielkanocne itp., sà
niewàtpliwie cz´Êcià sk∏adowà kultury polskiej – i piel´gnowaç je nale˝y nie tylko jako
przejawy religii, ale tak˝e jako sk∏adniki naszej Ojczyzny.
Rozprawa O patriotyzmie ukaza∏a si´
w miesi´czniku „Nauka Chrystusowa”,
rok III, z. 5, VII 1942,
fragmenty ze stron 4-14.
Nowi duszpasterze
w PMK
W Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii witamy
dwóch nowych kap∏anów, którzy rozpoczynajà
prac´ duszpasterskà wÊród Polonii:
ksi´dza Dariusza Buciora z diecezji zamojsko-lubaczowskiej
i ksi´dza Przemys∏awa Jarocia z archidiecezji warmiƒskiej.
Ks. Dariusz Bucior – urodzi∏ si´ 15
wrzeÊnia 1982 roku w Hrubieszowie, tam
ucz´szcza∏ do Liceum Ogólnokszta∏càcego
im. ks. Stanis∏awa Staszica, gdzie szczególne
pasjonowa∏ si´ biologià i chemià. Po maturze
wstàpi∏ do Wy˝szego Seminarium Duchownego Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej podejmujàc jednoczeÊnie studia na Katolickim
Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Paw∏a II.
Prac´ magisterskà ksiàdz pisa∏ z teologii duchowoÊci, a dotyczy∏a spowiednictwa i kierownictwa duchowego w odniesieniu do
twórczoÊci ks. prof. Stanis∏awa Witka, jednego z wybitnych teologów moralistów.
Po Êwi´ceniach kap∏aƒskich, które otrzyma∏
z ràk ks. dr. biskupa Wac∏awa Depo, zosta∏ skierowany do parafii NajÊwi´tszego Serca Pana Jezusa w Klemensowie. Tam w szczególny sposób podjà∏ si´ pracy duszpasterskiej z m∏odymi organizujàc jednostki Katolickiego Stowarzyszenia M∏odzie˝y. Ciekawym doÊwiadczeniem tamtego okresu by∏a dzia∏alnoÊç w Katolickim Radiu ZamoÊç. Prowadzi∏ audycje radiowe dotyczàce m∏odzie˝y, a szczególnie dzia∏aƒ i prac Katolickiego Stowarzyszenia M∏odzie˝y. Czas pos∏ugi w parafii Klemensów by∏ równie˝ czasem zaanga˝owania w katechez´ – uczy∏ w trzech
szko∏ach: w Zespole Szkó∏ w Micha∏owie, w Publicznym Gimnazjum im. Dzieci Zamojszczyzny w Bodaczowie i w Szkole Podstawowej w Bodaczowie im. Marii Konopnickiej. Obecnie
w Szwajcarii uczestniczy w kursach j´zykowych, które majà przygotowaç ksi´dza do podj´cia
studiów doktoranckich.
Ks. Przemys∏aw Jaroç – urodzi∏ si´ 12
lutego 1983 roku. Ucz´szcza∏ do szko∏y podstawowej im. Miko∏aja Kopernika nr 2 w Mràgowie, a w 1998 roku ukoƒczy∏ 5-letnie technikum mechaniczne. Po maturze wstàpi∏
do Wy˝szego Seminarium Duchownego Metropolii Warmiƒskiej „Hosianum” w Olsztynie. 30 maja 2009 roku otrzyma∏ Êwi´cenia
prezbiteratu z ràk Jego Ekscelencji Ksi´dza Arcybiskupa Wojciecha Ziemby Metropolity Warmiƒskiego w konkatedrze pw. Êw. Jakuba
w Olsztynie. W latach 2009-2011 pracowa∏
w parafii pw. Chrystusa Odkupiciela Cz∏owieka w Olsztynie. Prowadzi∏ wspólnot´ m∏odzie˝owà, przygotowywa∏ m∏odzie˝ do bierzmowania. Wspólnie z m∏odymi jeêdzi∏ na comiesi´czne czuwania modlitewne do Misyjnego Seminarium Ksi´˝y Werbistów w Pieni´˝nie oraz
na Europejskie Spotkania M∏odych z braçmi z Taize – Poznaƒ 2009/2010 i Rotterdam 2010/2011.
Opiekowa∏ si´ dwoma kr´gami Domowego KoÊcio∏a, wspólnotà kilkunastu kó∏ ró˝aƒcowych, organizowa∏ pielgrzymki w pierwsze soboty miesiàca do miejsca objawieƒ Maryjnych w Gietrzwa∏dzie. Uczy∏ m∏odzie˝ licealnà w Zespole Szkó∏ Ogólnokszta∏càcych nr 2 w Olsztynie.
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
13
14
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
15
16
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
17
Obchody 194. rocznicy Êmierci
Tadeusza KoÊciuszki
Staraniem Towarzystwa KoÊciuszkowskiego po raz kolejny w Zuchwilu
ko∏o Solothurn odby∏y si´ uroczystoÊci
zwiàzane z rocznicà Êmierci gen. Tadeusza KoÊciuszki. Nasz wybitny rodak
ostatnie dwa lata ˝ycia sp´dzi∏ w Szwajcarii i zmar∏ w∏aÊnie w Solurze.
W uroczystoÊciach wzi´∏y udzia∏ delegacje z ambasady USA na czele z attache obrony pu∏kownikiem Thomasem Schaidhammerem oraz z ambasady RP na czele z attache obrony kapitanem Andrzejem Tratkiewiczem i konsulem Markiem Wieruszewskiem.
Obchody zacz´∏y si´ od wspólnego z∏o˝enia
kwiatów przez obie delegacje przed grobem
gen. KoÊciuszki, który znajduje si´ przy koÊciele parafialnym Êw. Marcina w Zuchwilu.
Nast´pnie licznie zgromadzeni uczestnicy
przeszli do koÊcio∏a, aby uczestniczyç w celebrowanej przez ks. Marka Dobrzenieckiego
Mszy Êw. w intencji obu narodów: amerykaƒskiego i polskiego. Homilia podkreÊla∏a wartoÊç oddania si´ na s∏u˝b´ paƒstwu, gotowoÊci do s∏u˝enia w∏asnemu krajowi oraz spo∏eczeƒstwu, która to postawa by∏a godnie reprezentowana przez gen. KoÊciuszk´.
Po Mszy Âwi´tej mia∏o miejsce apéro przygotowane przez Towarzystwo KoÊciuszkowskie.
By∏a to doskona∏a okazja dla miejscowej Polonii do spotkania si´ we w∏asnym gronie,
wzajemnego poznania i integracji, a tak˝e
do rozmów ze znakomitymi goÊçmi. Na koniec obchodów obie delegacje uda∏y si´
do Solothurn, aby zwiedziç tamtejsze Muzeum gen. Tadeusza KoÊciuszki.
Zuchwil, 16.10.2011
Msza Êwi´ta w Zuchwilu
Z∏o˝enie kwiatów przed grobem Tadeusza KoÊciuszki
Towarzystwo Polskie „ZGODA” w Zurychu przy poparciu Towarzystwa Polskiego w Zurychu
Zawiadamia uprzejmie, że w zgodzie ze swoimi wieloletnimi trady-cjami tegoroczną rocznicę Święta Odzyskania Niepodległości obchodzić pragnie w niedzielę,
dnia 13 listopada 2011 roku rozpoczynając – jak zwykle – złożeniem kwiatów pod tablicami pamiątkowymi znamienitych rodaków w Zurychu.
11:00 – tablica Prezydenta Gabriela Narutowicza budynek Zakładu Budownictwa Wodnego ETH, Gloriastrasse 37/39 – parter
11:30 – tablica Marszałka Józefa Piłsudskiego budynek przy ulicy Auf der Mauer 13
Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w tych uroczystościach.
za Zespół Organizacyjny: prof. dr Maria-Jolanta Zagalak-Hofman, prezes TP „ZGODA” w Zurychu
18
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Jesienny koncert w Zurychu
W zuryskim oÊrodku Polskiej Misji Katolickiej w niedziel´ 2 paêdziernika mieliÊmy przyjemnoÊç goÊciç dwójk´ znakomitych muzyków – pana Ryszarda Ba∏auszko
i panià Ann´ Buczek-Merz. Pan Ryszard Ba∏auszko jest wyk∏adowcà klasy gitary na
Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, koncertuje solo, kameralnie i jako solista z orkiestrami symfonicznymi. Pani Anna Buczek-Merz, ukoƒczy∏a
studia w zakresie muzykologii i muzyki koÊcielnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i nast´pnie w Akademii Muzycznej w
Krakowie, studiowa∏a muzyk´ dawnà. Anna
Buczek-Merz znana jest bardzo dobrze wielu osobom w Szwajcarii, zarówno w Êrodowisku polonijnym, jak i szwajcarskim.
W programie koncertu znalaz∏ si´ repertuar gitary klasycznej z tradycji hiszpaƒskiej i iberoamerykaƒskiej, polskie taƒce renesansowe na klawesyn,
muzyka staropolska, a tak˝e muzyka starow∏oska
i staroangielska. ArtyÊci przeplatali utwory muzyczne interesujàcymi komentarzami na temat kompozytorów, instrumentów i gatunków muzycznych.
Koncert bardzo przypad∏ do gustu zgromadzonej licznie Polonii. Gromkimi brawami i owacjà
na stojàco publicznoÊç dzi´kowa∏a artystom
za wspania∏e, duchowe prze˝ycia.
Na bis us∏yszeliÊmy utwory z muzyki wspó∏czesnej: Seweryna Krajewskiego w wykonaniu pana Ryszarda Ba∏auszko, zaÊ pani Anna Buczek-Merz
wykona∏a utwór ze s∏owami i muzykà w∏asnego autorstwa.
ArtyÊci wyrazili specjalne podzi´kowanie, ks.
Arturowi Czàstkiewiczowi, duszpasterzowi
z oÊrodka Zurych za zorganizowanie i poprowadzenie ca∏ego przedsi´wzi´cia.
Dariusz Milczuk
Âwi´to patronalne w Aarau
27 czerwca 2011
W budowaniu wi´zi konieczne sà spotkania. To dotyczy równie˝ wspólnoty lokalnej i tej obcoj´zycznej, dlatego cenimy sobie, ˝e jesteÊmy w Aarau zapraszani na uroczystoÊci odpustowe. Tym razem zaszczycono nas nawet proÊbà o przeczytanie czytania mszalnego po polsku; to du˝e wyró˝nienie, zwa˝ywszy na fakt, ˝e w koÊciele w Aarau spotyka si´ wiele, niektórych liczniejszych,
wspólnot obcoj´zycznych: W∏osi, Hiszpanie, Albaƒczycy, Czesi. WieloÊç w jednym podkreÊla∏a liturgicznie modlitwa wiernych w kilku j´zykach. Po spotkaniu
modlitewnym by∏o kolejne – przy stole, równie˝ przygotowane wspólnymi si∏ami, z polskà reprezentacjà (zdj´cie). Cieszy fakt, ˝e z roku na rok jest nas, Polaków, coraz wi´cej na tej uroczystoÊci. Oby tak dalej!
Marcin Sumi∏a
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
19
9 – 16 paêdziernika 2011
XIV Festiwal Chopinowski w Genewie
Nadesz∏a jesieƒ i po wakacyjnej przerwie ˝ycie muzyczne w Genewie zbudzi∏o si´ z letniego letargu. Tutejsze Towarzystwo im. Fryderyka Chopina zorganizowa∏o w dniach od 9 do 16 paêdziernika kolejny, ju˝ czternasty, Festiwal Chopinowski. Tydzieƒ przebogaty, wype∏niony recitalami fortepianowymi i zaj´ciami masterklass. Renomowani pianiÊci przybyli z czterech stron Êwiata. Prawdziwe Êwi´to muzyki Chopina!
równie˝ utrata spontanicznoÊci gry, odczucia muzyki i otoczenia....
Tak jak Chopin by∏ poetà fortepianu, tak tego wieczoru Leonora ARMELLINI by∏a poetkà interpretacji.
Nast´pny dzieƒ przyniós∏ niecodzienne wydarzenie muzyczne,
recital na dwa fortepiany w wykonaniu „DUO GRANAT” w sk∏adzie Tamara GRANAT i Daniel PROPPER. Recital ten mia∏ wyjàtkowo miejsce
w pi´knym audytorium im. Franka Martina w centrum Genewy,
W∏oska pianistka Leonora Armellini
Eric Jaccard trésorier, Aldona Budrewicz-Jacobson, présidente et Jeffrey Swann
„Masterclass”, Klasa Mistrzowska w „Salle de la Bourse”
Aldona BUDREWICZ-JACOBSON, pianistka, profesor w Konserwatorium Muzycznym w Genewie, za∏o˝ycielka i prezydent Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Genewie, poÊwi´ca wiele czasu i energii, aby dotrzeç do tych wspania∏ych pianistów i zaprosiç ich do udzia∏u w Festiwalach w Genewie. I jak co roku przybywajà!
Leonora ARMELLINI, recitalem 9 paêdziernika otworzy∏a Festiwal
Chopinowski. Mistrzostwo tej m∏odziutkiej, 19-letniej pianistki w∏oskiej by∏o kompletnym zaskoczeniem dla publicznoÊci. Laureatka nagrody Janiny Nawrockiej na Konkursie 2010 roku w Warszawie wykona∏a dzie∏a Chopina, Liszta i Schumanna. Entuzjazm sali by∏ nies∏ychany. Âwie˝oÊç interpretacji i jej niesamowita perfekcja techniczna
by∏a zdumiewajàca. Wielki talent!
Mimo woli nasuwa si´ refleksja, ˝e tak Êwie˝o mo˝na graç tylko
majàc 19 lat! Póêniej przychodzi doÊwiadczenie, mistrzostwo, ale
20
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
w College Calvin. Wybór sali mia∏ na celu prób´ zbli˝enia muzyki
Chopina i klasycznej muzyki fortepianowej do Êrodowiska m∏odzie˝y
licealnej. Po wzruszajàcej Fantazji f-moll op. 103 Franciszka Schuberta, Tamara Granat i Daniel Propper wykonali Wariacj´ D-dur i Wielki
duet na temat „Robert le Diable” Chopina, a interpretacja utworów
kompozytorów latynoamerykaƒskich iskrzy∏a si´ paletà barw. Brawurowe wykonanie z pami´ci Wariacji na temat Paganiniego Witolda Lutos∏awskiego zakoƒczy∏o ten wspania∏y wieczór.
Program ten powtórzony by∏ nast´pnego dnia na specjalnym
koncercie galowym zorganizowanym dla jednego ze sponsorów, gdzie
odniós∏ wielki sukces. PianiÊci zostali nagrodzeni goràcymi brawami.
Ich artystyczna symbioza by∏a jedyna w swoim rodzaju, wyborna
technika, elegancja, ∏agodna melancholia stworzy∏a nastrój, który
udzieli∏ si´ publicznoÊci.
Jak co roku, w merostwie podgenewskiej gminy Collonge – Bellerive ma miejsce recital poÊwi´cony w ca∏oÊci utworom Fryderyka
Chopina. Rinko KOBAYASHI, japoƒska pianistka zamieszka∏a od ponad trzydziestu lat w Polsce wykona∏a wzruszajàce nokturny, walce,
scherza i polonezy. Sala by∏a wype∏niona po brzegi i pewna iloÊç ch´tnych nie mog∏a uczestniczyç w recitalu z braku miejsc.
Wielki sukces odniós∏ pianista argentyƒsko-polsko-szwajcarski
Adrian KREDA. Na program recitalu w sali koncertowej genewskiego
Konserwatorium Muzycznego z∏o˝y∏y si´ g∏ównie utwory Fryderyka
Chopina, ale równie˝ 12 Preludios Americanos Alberto Ginastery. PublicznoÊç d∏ugo i goràco oklaskiwa∏a artyst´.
Festiwal zakoƒczy∏ si´ w niedziel´ 16 paêdziernika recitalem Êwiatowej s∏awy pianisty amerykaƒskiego, Jeffrey'a Swanna. Jego bajeczna
gra i fenomenalna technika wzbudzi∏a niebywa∏y entuzjazm licznie
owocna. ChcielibyÊmy tà drogà z∏o˝yç serdeczne podzi´kowanie pani
Barbarze NIEWIAROWSKIEJ z Narodowego Instytutu Fryderyka
Chopina, która z wielkà przychylnoÊcià odpowiada na wszelkie inicjatywy stowarzyszenia genewskiego.
Soci¯t¯ Frederic Chopin w Genewie funduje co pi´ç lat na Konkursach Chopinowskich nagrod´ specjalnà dla najm∏odszego lub najstarszego uczestnika konkursu, który nie przeszed∏ do fina∏u tego
nadzwyczaj trudnego konkursu pianistycznego, który zabiera wiele,
wiele lat przygotowaƒ i intensywnej pracy m∏odych wirtuozów. Zdobycie nagrody na konkursie to gwarancja artystyczna, na przysz∏oÊç
to otwarcie drzwi wielkich estrad koncertowych Êwiata.
Festiwal Chopinowski jest wa˝nym wydarzeniem w ˝yciu muzycznym Genewy i Szwajcarii romaƒskiej. Jak co roku od czternastu
lat na koncerty przybywa nie tylko Polonia genewska, ale wszyscy,
Komitet Stowarzyszenia
przyby∏ej publicznoÊci. Maestro Jeffrey SWANN prowadzi∏ równie˝
w ramach tegorocznego Festiwalu „Klas´ mistrzowskà”. M∏odzi wirtuozi, aktywni uczestnicy tegorocznych publicznych kursów mistrzowskich, s∏uchali uwag i komentarzy maestro Jeffreya Swanna.
Kursy te mia∏y miejsce w „Salle de la Bourse” genewskiego Konserwatorium Muzycznego. PublicznoÊç mia∏a wolny wst´p i mog∏a przys∏uchiwaç si´ tym kursom.
„Klasa mistrzowska” zakoƒczy∏a si´ koncertem laureatów. M∏odzi
pianiÊci otrzymali dyplomy uczestnictwa, nagrody od banku genewskiego i cenne pamiàtki ufundowane przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina w Warszawie. By∏y to pi´kne wydania faksymiliów r´kopisów utworów Fryderyka Chopina i p∏yty CD z nagraniami z ubieg∏orocznego Konkursu Chopinowskiego. Wspó∏praca mi´dzy Soci¯t¯
Frederic Chopin Gen¯ve i NIFC jest od wielu lat intensywna i bardzo
którzy kochajà romantycznà muzyk´ Chopina, mi∏oÊnicy muzyki
wielkiego polskiego artysty.
Wiele miesi´cy przygotowawczej pracy cz∏onków komitetu stowarzyszenia i ogromna pasja prezydenta stowarzyszenia, profesor Aldony BUDREWICZ-JACOBSON, z∏o˝y∏y si´ na kolejny sukces festiwalowego tygodnia. Osiem dni koncertów wymaga∏o trudnego do opisania nak∏adu pracy, niezliczonych kontaktów mi´dzynarodowych, dalekosi´˝nych planów – z rocznym wyprzedzeniem, jak równie˝ uzyskania funduszy od sponsorów i mecenasów prywatnych.
Szczegó∏y programu oraz wiadomoÊci o Société Frédéric Chopin
Gen¯ve, mo˝na znaleêç w internecie pod adresem www.societe-chopin.ch
Société Frédéric Chopin Gen¯ve
Genewa, paêdziernik 2011
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
21
Jubileuszowy „Bal Jesienny”
w Bazylei
Zgodnie z corocznym zwyczajem, już po raz dziesiąty z rzędu,
w sobotę 19 listopada 2011 roku o godzinie 1700 w sali przy kościele St. Anton
(Basel, Kannenfeldstr. 35) rozpocznie się Bal Jesienny.
Zgłoszenia przyjmują telefonicznie lub poprzez e-mail:
Antoni Kasprzak, tel. 061 3814446, [email protected],
Iwo Gatlik, tel. 076 5800531, [email protected]
Można się także zarejestrować na stronie www.gatlik.eu
Gwarantujemy niezapomniany wieczór dla dorosłych i dzieci, wypełniony przyjemną atmosferą,
niespodziankami, wyśmienitym jedzeniem i muzyką live.
Cena zaproszenia: 30 CHF od osoby (osoby studiujące 20 CHF, uczące się 10 CHF).
Organizatorzy zapewniają gorący posiłek, apero (miód pitny, wino białe), kawę i herbatę.
Każdy uczestnik zabawy zobowiązany jest przynieść sałatkę, inne przekąski do zimnego bufetu
lub ciasto. Zimne napoje we własnym zakresie.
Bardzo serdecznie zapraszamy!
Ognisko Polonijne Biel/Bienne zaprasza
na Zabawę Andrzejkową i Mikołaja
w sobotę 03.12.2011 o godz. 18.00
w Zivilschutzanlage SPITZ, 3225 Müntschemier.
Grać będzie zespół „Music Expres”
Zaopatrzenie tradycyjnie we w∏asnym zakresie.
Rodziców prosimy o przyniesienie wczeÊniej prezentów podpisanych imieniem i nazwiskiem dziecka.
Zg∏oszenia i dalsze informacje pod numerem telefonu 0763692512 lub 0323413863.
22
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Pasjonujàce roÊliny i substancje naturalne
Żyworódka (Kalanchoe) rosnąca w klimacie tropikalnym używana jest od setek lat przez
zielarzy i lekarzy z powodu swych niezwykłych właściwości leczniczych. Liście, sok oraz
ekstrakty z Żyworódki wykazują silne właściwości regenerujące i przeciwzapalne, dzięki czemu
wspaniale odkażają i leczą wszelkiego rodzaju zmiany skórne. Zdecydowanie największa
zaletą Kalanchoe jest jej działanie zewnętrzne szczególnie przy: trądziku, liszajach, egzemach,
róży, niektórych typach łuszczycy i alergii skóry, łupieżu, lekkich oparzeniach, ukąszeniach,
stłuczeniach, bólach reumatycznych, opuchliznach, obrzękach, pieczeniach, odleżynach czy
swędzeniach. Dzięki swym właściwościom pielęgnacyjnym i wnikania w głąb skóry, Kalanchoe
znalazła zastosowanie w kosmetyce. Jej silne właściwości regenerujące i ochraniające są
szczególnie cenione w kremach, gdyż stymulują proces odnowy komórek, poprawią mikrokrążenie, intensywnie wygładzają i odświeżają skórę, zapewniając naturalną równowagę skóry,
przez cały dzień.
Jednym z najstarszych leków używanych nadal w lecznictwie jest azotan srebra (LAPIS).
Odkrył go żyjący w XIII wieku dominikanin i doktor Kościoła Św. Albert Wielki, który opisał
otrzymywanie i działanie lapisu w swym dziele "Compositium de compositis". Wówczas czysty
azotan srebra, stosowano do leczenia brodawek, wrzodów, ran, wysypek oraz chorób
wenerycznych. W XIX wieku po raz pierwszy zastosowano 0,2% roztwór lapisu do leczenia
oparzeń i oficjalnie wprowadzono na listę środków stosowanych przez służbę zdrowia. Lapis
stosowany jest obecnie przeciwko szerokiemu spektrum mikroorganizmów i wielkimi krokami
wkracza do kosmetyków, gdzie dodany do kremów ma za zadanie wspomagać terapię
przeciwtrądzikową. Wodny roztwór azotanu srebra w stężeniu 3% zabija większość komórek
drobnoustrojów i jest skuteczny w leczeniu trudno gojących się ran, rozległych oparzeń,
zapaleń ropnych w okolicach paznokci i na skórze, czyraków, brodawek zwykłych, brodawek
podeszwowych i kłykcin kończystych. Lapis jest szczególnie cenny w obecnym czasie, gdyż
wiele drobnoustrojów uodporniło się na działanie antybiotyków.
Krem intensywnie nawilżający. W nowej linii kosmetyków KALANCHOE Dr Gatlik połączył
wiele lat doświadczeń w badaniach nad właściwościami skóry, z cennymi naturalnymi składnikami. Do kremu nawilżającego z naturalnym ekstraktem z ŻYWORÓDKI został wybrany cenny
olejek JOJOBA, znany od wieków ze swoich dobroczynnych właściwości pielęgnacyjnych oraz
masło SHEA aby optymalnie łagodzić i chronić skórę. Działanie. Używany codziennie, krem
nawilżający do cery normalnej i mieszanej (lub suchej i wrażliwej): intensywnie nawilża i zapewnia naturalną równowagę skóry, stymuluje proces odnowy komórek, wygładza i odświeża
skórę, poprawia mikrokrążenie i intensywnie dotlenia skórę przez cały dzień, dlatego Twoja cera
odzyskuje naturalnie zdrowy i promienny wygląd.
Preparat przyśpieszający regenerację skóry. W nowej linii preparatów roślinnych LAPIS
Dr Gatlik połączył wiele lat doświadczeń w badaniach nad właściwościami skóry, z cennymi
naturalnymi składnikami. Do preparatu LAPIS zawierającego 3% azotanu srebra został wybrany
wyciąg z BABKI LANCETOWATEJ, znany od wieków ze swoich właściwości przyśpieszających
regenerację naskórka i tradycyjnie wykorzystywany aby optymalnie pielęgnować i chronić
skórę. Działanie. Używany codziennie, w przypadku zmian i podrażnień na skórze, preparat
LAPIS stymuluje proces regeneracji i odnowy komórek skóry dlatego Twoja skóra szybko
odzyskuje naturalny, zdrowy wygląd.
Gatlik Ltd. St.Johanns-Parkweg 5. CH-4056 Basel. Switzerland, http://www.gatlik.com. Mobile +41 76 5800531.
Phone/Fax +41 61 3210329
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
23
Pielgrzymka Polskiej Misji Katolickiej do Ziemi Âwi´tej
4 marca – 12 marca 2012
Przewodnik pielgrzymki: pani dr Barbara Strzałkowska
dr teologii biblijnej UKSW, absolwentka Szkoły Biblijnej i Archeologicznej w Jerozolimie,
opiekunka specjalności Turystyka Krajów Biblijnych
PROGRAM
04.03. – niedziela: godz. 5.00 – zbiórka na lotnisku
w Genewie i odprawa paszportowo-celna;
godz. 7.10 – odlot samolotu linii lotniczych easyJet do Tel Aviv;
przylot do Tel Aviv o godz. 12.15; przejazd do BETLEJEM; obiad;
Msza św. w Bazylice Narodzenia Pańskiego; kolacja i nocleg
w BETLEJEM.
05.03. – poniedziałek: BETLEJEM – Grota Mleczna
i Pole Pasterzy, obiad; AIN KAREM - sanktuarium Narodzenia
Jana Chrzciciela i Nawiedzenia NMP; Kneset i Menora – symbol
Izraela; kolacja i nocleg.
06.03. - wtorek: BETLEJEM – NAZARET; CEZAREA NADMORSKA
(teren wykopalisk i akwedukt rzymski), HAJFA: sanktuarium
„Stella Maris”; NAZARET – obiad, Bazylika Zwiastowania NMP;
KANA GALILEJSKA; kolacja i nocleg w Nazarecie lub Tyberiadzie.
07.03 – środa: TYBERIADA (kościół św. Piotra), rejs statkiem
po Jeziorze Galilejskim, KAFARNAUM („Miasto Jezusa”), TABGHA
(sanktuarium Rozmnożenia Chleba i kościół Prymatu Piotra), obiad
(„ryba św. Piotra”); Góra Błogosławieństw; YARDENIT – symboliczne
miejsce chrztu Jezusa, kolacja i nocleg w Nazarecie.
08.03. – czwartek: GÓRA TABOR (Góra Przemienienia Jezusa);
podróż do Jerozolimy; JERYCHO, obiad; BETANIA – sanktuarium
Wskrzeszenia Łazarza; kolacja i nocleg w Jerozolimie.
09.03. – piątek: JEROZOLIMA: sanktuaria Góry Oliwnej:
„Dominus Flevit”, Getsemani (Bazylika i Ogrójec); kościół „Pater
Noster”; obiad; kościół św. Anny i Sadzawka Owcza; wspólna Droga
Krzyżowa na jerozolimskiej Via Dolorosa, Lithostrotos i Bazylika Grobu
Pańskiego, kolacja i nocleg.
10.03. – sobota: JEROZOLIMA – Chrześcijański Syjon: Kościół
św. Piotra o Pianiu Koguta („In Gallicantu”), Wieczernik, Bazylika
Zaśnięcia NMP; Stare Miasto – Dzielnica Żydowska („Cardo”), Ściana
Płaczu; obiad; Muzeum i Miejsce Pamięci Yad Vashem; kolacja i nocleg.
11.03. – niedziela: Msza św. w Bazylice Grobu Pańskiego;
QUMRAN; MORZE MARTWE; powrót do Jerozolimy, kolacja i nocleg.
12.03. – poniedziałek: godz. 9.00 wyjazd na lotnisko
Ben Guriona w Tel Aviv; odprawa paszportowo-celna;
godz. 13.00 – odlot samolotu do Genewy. Przylot godz. 16.30.
Zakończenie pielgrzymki.
Uwaga: Możliwy jest wylot z lotniska Basel-Mulhouse-Freiburg BSL liniami easyJet do Tel Aviv. Odlot we własnym zakresie o godz. 7.45.
Przylot do Tel Aviv o godz. 12.40. Powrót: odlot z Tel Aviv o godz. 13.15; przylot do Bazylei o godz. 16.55.
Koszt: 400 ChF (zaliczka przy zapisie) + 400 USD + przelot
Koszty obejmują: zakwaterowanie w hotelach, pełne wyżywienie,
bilety wstępu, przejazdy autokarem.
Zapisy w Sekretariacie Polskiej Misji Katolickiej w Marly
do końca listopada 2011 r.
e-nail: [email protected]
Tel.: 026/436.44.59
Fax: 026/436.44.72
24
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Paêdziernik, 2011
Do cz∏onków i sympatyków
Stowarzyszenia Polskiej Misji Katolickiej w Marly
Drodzy Cz∏onkowie i Przyjaciele wspierajàcy Stowarzyszenie Polskiej Misji Katolickiej w Marly,
a tak˝e wszyscy, którzy jeszcze nie podj´liÊcie decyzji o postawie w stosunku do naszego
stowarzyszenia. Min´∏o ju˝ siedem lat od powstania i oficjalnego zarejestrowania naszej dzia∏alnoÊci.
To siedem lat, podczas których nasze stowarzyszenie wspiera∏o – i wspieraç pragnie nadal – katolicki
charakter tego dziedzictwa, które pozostawili nam w Marly nasi poprzednicy. Na naszej stronie
internetowej (link strony PMK) mo˝na przeczytaç, w jakim celu powo∏aliÊmy do ˝ycia stowarzyszenie;
mówiàc jak najproÊciej – mo˝na to posumowaç stwierdzeniem, ˝e po ponad pi´çdziesi´ciu latach
(obecnie ju˝ 61 lat) grozi∏o nam, ˝e nie b´dziemy tu mieli polskiego ksi´dza.
Polska Misja Katolicka stanowi∏a od poczàtku i dalej jest cz´Êcià
rzymskokatolickiego KoÊcio∏a na helweckiej ziemi. System finansowania KoÊcio∏a, ró˝ny w poszczególnych kantonach, poddawany
próbie czasu przy powszechnie post´pujàcej sekularyzacji, dotykajà
coraz wi´ksze trudnoÊci. Dlatego kilka lat temu zdecydowano
za nas, ˝e jako mniejszoÊciowa emigracja (wobec liczebnoÊci chocia˝by w∏oskiej czy portugalskiej) mamy „prawo” do jednego ksi´dza-koordynatora na ca∏à Szwajcari´. Od pi´ciu lat jego oficjalnà siedzibà jest Zurych.
Wiemy wszyscy, ˝e dla naszego dobra dzia∏ajà (patrz: „WiadomoÊci” PMK) ju˝ 22 oÊrodki duszpasterskie. Pragniemy umo˝liwiç ka˝demu, kto tylko pragnie, uczestnictwo w polskoj´zycznej Mszy Êw.
oraz wielu innych spotkaniach o charakterze nie tylko liturgicznym.
Od siedmiu lat dzi´ki naszej wspólnej ofiarnoÊci stowarzyszenie
zapewnia pobyt ksi´dza-studenta zameldowanego w Marly. WspieraliÊmy go w ostatnich latach sumà 1500 CHF miesi´cznie, co by∏o podstawà do udzielenia mu przez w∏adze administracyjne prawa do zameldowania w Marly, czyli oficjalnego tutaj pobytu.
Obecnie KoÊció∏ lokalny planuje zreorganizowanie administracyjne na trzy strefy Szwajcarii: zachodnià, centralnà i wschodnià. Byç
mo˝e uzna te˝ Marly za siedzib´ ksi´dza-koordynatora.
Rola nasza jednak jest dalej taka sama: to znaczy wspieranie Misji, aby mog∏a ˝yç w funkcjonujàcych ju˝ oÊrodkach. Marly jako siedziba Misji jest pod nieocenionym dla nas wszystkich „protektoratem” Fundacji im. Ojca J. M. Bocheƒskiego, której zawdzi´czamy
ostatni remont, opisany przez jej prezesa – pana in˝yniera Dionizego
Simsona – na ∏amach „WiadomoÊci”. Jeszcze raz wyra˝amy Fundacji
i jej niezwykle skutecznemu Prezesowi ogromnà wdzi´cznoÊç za nieocenione dobro i kontynuacj´ opieki nad Marly.
Stowarzyszenie nasze ostatnio jednak s∏abnie. Odchodzà do Pana
powojenni emigranci. Mamy coraz wi´cej zwrotów naszej korespondencji wskutek mi´dzy innymi niepodawania nowych adresów
przy ich zmianie. Gospodarujemy powierzonym nam darem pieni´˝nym najoszcz´dniej jak to mo˝liwe. Nie ma innych wydatków ni˝ te
na korespondencj´: znaczki, koperty, listy, przekazy pieni´˝ne, które
rozsy∏amy i kartki Êwiàteczne – ˝adnych innych kosztów. Jako zarejestrowane i zwolnione od podatku stowarzyszenie jesteÊmy zobowiàzani do wype∏niania corocznie deklaracji podatkowej, publikujemy
nasz coroczny bilans na ∏amach „WiadomoÊci”, gdy˝ nie chcemy obcià˝aç naszych skromnych wp∏ywów ˝adnym dodatkowym wydatkiem. JeÊli istniejemy jeszcze, to nie dzi´ki liczbie cz∏onków (oko∏o
dwustu), ale dzi´ki ich i naszych sympatyków wielkiej wiernoÊci sprawie wi´kszoÊci i ogromnej ofiarnoÊci.
Zdajemy sobie spraw´, ˝e w czasach kryzysu nikomu nie jest ∏atwo. Jedynym gwarantem na przysz∏oÊç naszego istnienia i wype∏nienia podj´tych zobowiàzaƒ jest solidarny udzia∏ jak najwi´kszej liczby
Polaków w tym dziele, a liczba ta wzros∏a ju˝ znacznie od tego roku.
Przy∏àczajcie si´ do nas jako cz∏onkowie zadeklarowani lub choçby
sympatycy. Chocia˝ kiedyÊ naszà sk∏adk´ ustaliliÊmy w wysokoÊci 50
CHF na rok, cieszymy si´ z ka˝dej powierzonej nam sumy i b´dziemy
dalej pe∏niç jak najlepiej naszà rol´. Nasz adres to adres Misji w Marly
– przy zaznaczeniu na kopercie: Stowarzyszenie PMK, nasze konto
pocztowe jest w nag∏ówku tego tekstu. Potwierdzimy ka˝de nawiàzanie kontaktu. Zapraszamy na nasze zebrania, o których informujemy
na bie˝àco.
W imieniu Zarzàdu Stowarzyszenia
Andrzej Fornalski, prezes
dr Andrzej Pazera, wiceprezes
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
25
26
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
27
Festiwal Cztery Pory Roku w Riehen
24 – 27 listopada 2011
WielokulturowoÊç jest naszym wielkim bogactwem
Porozumienie mi´dzy ró˝nymi kulturami nie jest zadaniem ∏atwym. Komitet organizacyjny festiwalu Cztery Pory Roku w Riehen
pokazuje, ˝e wspólnym j´zykiem ∏àczàcym ludzi jest j´zyk muzyki
w po∏àczeniu z innymi dziedzinami sztuki.
Impulsem do powstania festiwalu w szwajcarskim Riehen ko∏o
Bazylei by∏o spotkanie na uroczystoÊci podyplomowej dla mened˝erów kultury przy uniwersytecie w Bazylei w 2010 roku.
Pi´cioosobowa grupa ludzi ze Êrodowiska kultury podj´∏a si´ zadania stworzenia czegoÊ nowego, co s∏u˝y∏oby m.in. m∏odym artystom z ca∏ego Êwiata w ich dà˝eniu do perfekcyjnoÊci artystycznej:
kursy mistrzowskie ze s∏ynnymi pedagogami, czterodniowy program
koncertowy od klasyki do jazzu w pi´knej Villi parku Wenkenhof, organizacji koncertów dla ludzi, którzy nie mogà byç fizycznie obecni
na koncertach (domy starców, domy dziecka).
W sk∏ad grupy za∏o˝ycielskiej nale˝à: rodzina paƒstwa Uszyƒskich, muzyków polskich od 25 lat mieszkajàcych w Szwajcarii oraz
niemiecko-szwajcarska rodzina paƒstwa Pepper, wszyscy zamieszkujàcy w malowniczych okolicach miasteczka Riehen.
Pierwsza edycja festiwalu Cztery Pory Roku zadedykowana jest
rocznicy 65- lecia ponownego nawiàzania stosunków dyplomatycznych mi´dzy Rosjà a Szwajcarià w ramach festiwalu rosyjskiej kultury w Szwajcarii obchodzonej w kraju Helwetów w 2011 roku.
Na naszych koncertach b´dziemy mogli us∏yszeç pi´kno i g∏´bi´
kompozycji Czajkowskiego, Rachmaninowa, Szostakowicza w wykonaniu wielu artystów z ró˝nych stron Êwiata.
W czterech dniach festiwalu od 24 do 27 listopada 2011, kurs
mistrzowski skrzypiec poprowadzi Êwiatowej s∏awy pedagog prof.
Zakhar Bron, nauczyciel takich s∏aw jak Maxim Vengerow, Vadim Repin czy David Garret. W kursie wezmà udzia∏ skrzypkowie z ca∏ego
Êwiata – cudowne dzieci jak i m∏odzi laureaci konkursów mi´dzynarodowych. Odb´dzie si´ 10 koncertów, wystàpi ponad 20 artystów,
spodziewamy si´ ponad tysiàca s∏uchaczy oraz liczymy na udzia∏
mediów.
28
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Dbajàc o polskie korzenie us∏yszymy wielu wspania∏ych naszych
artystów, m.in. Agat´ Wilewskà – sopran, Sebastiana i Lecha Antonio
Uszyƒskich z Joannà Stanek – trio fortepianowe ELEGIAQUE, Marcina Grochowin´ – pianist´ jazzowego, Barbar´ Uszyƒskà – fortepian,
Aleksandra Uszyƒskiego – altówka.
Przewidujemy równie˝ stypendia dla utalentowanej polskiej m∏odzie˝y w formie pobytu i udzia∏u w kursach mistrzowskich w organizowanym przez nas festiwalu.
Spotykamy si´ z du˝ym zainteresowaniem polityków, mediów
i wielu melomanów z ró˝nych Êrodowisk zawodowych, co nape∏nia
nas optymizmem i nadziejà na sukces naszego projektu. Przyjazd
na festiwal zapowiedzia∏y Ambasady Polski i Rosji w Bernie.
Drodzy melomanii, zapraszajàc na nasz festiwal 4PR jesteÊmy
przekonani, ˝e zaspokoimy w pe∏ni Wasze oczekiwania. Chcàc zach´ciç Was do aktywnego udzia∏u lub sponsorowania nas w przysz∏oÊci, pozwol´ sobie na opisanie scenariusza naszego festiwalowego projektu 4PR.
W czwartek 24 listopada 2011 o 11.00 nastàpi otwarcie festiwalu
dla zaproszonych goÊci ze Êrodowisk kultury, polityki i mediów z krótkà cz´Êcià artystycznà. O 14.00 oÊmiu wybranych skrzypków rozpocznie kurs mistrzowski pod kierunkiem s∏ynnego pedagoga skrzypiec prof. Zakhara Brona. Opiek´ tzw. pianistycznà nad kursantami
obejmie Barbara Uszyƒska, której wieloletnie doÊwiadczenie u∏atwi
m∏odym artystom dojÊcie do perfekcyjnoÊci interpretacyjnej. Wieczorem zapraszamy na koncert inauguracyjny, którego wykonawcami
b´dà oprócz Zakhara Brona, laureatka wielu Mi´dzynarodowych Konkursów Skrzypcowych, m∏oda Koreanka Soyoung Yoon i trio fortepianowe ELEGIAQUE, które obchodzi 10. rocznic´ swojego istnienia.
Dnia nast´pnego, w piàtek, od rana rozpocznie si´ praca m∏odych
skrzypków pod kierunkiem prof. Z. Brona, tzw. otwarte lekcje z publicznoÊcià, których celem jest pokazanie „od kuchni” tajemnicy przygotowywania m∏odych talentów do szczytów kariery. O 15.00 artyÊci dadzà
koncert w pobliskim domu starców. O 18.00 zapraszamy na koncert
Junge Solisten, które b´dzie swoistym podium dla nowej generacji
przysz∏ych solistów. Na koncercie wystàpi Duo Cremona w sk∏adzie
Lech Antonio Uszyƒski – altówka oraz Andriy Dragan – fortepian.
Jako ciekawostk´ podajemy, ˝e Lech Antonio, by∏y uczeƒ prof.
Brona, gra jako jedyny Polak na Êwiecie na altówce Antonio Stradivariusa. Nast´pny koncert o 19.30 to rodzaj eventu scenicznego m∏odej
grupy teatralnej 5 drunken monkeys specjalnie stworzonego na nasz
festiwal z improwizacjà wiolonczelowà Sebastiana Uszyƒskiego. Podsumowaniem dnia b´dzie wieczór dla mi∏oÊników jazzu. Tegorocznym goÊciem b´dzie polski pianista jazzowy Marcin Grochowina majàcy za sobà udany debiut na tegorocznym Festiwalu Jazzowym
w Montreux.
Sobota to kolejny dzieƒ pe∏en wra˝eƒ artystycznych, kontynuujemy kurs skrzypcowy wraz z podwieczorkowym wyst´pem m∏odych
skrzypków w Domu Dziecka w Bazylei, a o 18.30 rozpoczniemy nowy
cykl koncertowy „Bei A. Busch und R. Serkin in Riehen”. Obaj s∏ynni
artyÊci zamieszkiwali w latach 1927-1939 w niedalekim sàsiedztwie
na ulicy Schnitterweg 50/52 w Riehen, a przez ich salon muzyczny
przewin´∏o si´ wiele znakomitoÊci ówczesnego Êwiata kultury, takich
jak m∏odziutki Yehudi Menuhin i wielu innych. Ukoronowaniem wieczoru b´dzie koncert nazwany „russische Seele” (rosyjska dusza),
w którym to us∏yszymy polskà solistk´ teatru w Bazylei Agat´ Wilewskà – sopran wykonujàcà romantyczny repertuar Czajkowskiego,
Rachmaninowa i Rimskiego-Korsakowa w towarzystwie znanego pianisty Gérarda Wyssa. Po przerwie trio smyczkowe braci Uszyƒskich
i Soyoung Yoon wykona robiàcy silne wra˝enie Trio Alfreda Schnitke.
Dzieƒ ostatni to prawdziwy fina∏: o 11.00 koncert uczestników
kursu mistrzowskiego z tzw. per∏ami literatury skrzypcowej z Barbarà Uszyƒskà – piano, a o 15.00 „Hommage _ Rudolf Barschai”, jako
wspomnienie o wielkim muzyku, ostatnim uczniu Dymitra Szostakowicza, z którym ∏àczy∏a nas wielka przyjaêƒ. Po˝egnamy si´ koncertem „Surprise”, gdzie oczekiwaç nale˝y udzia∏u wielu artystów, z którymi b´dziemy mogli jeszcze po koncercie galowym spotkaç si´
na Apéro Riche.
W przysz∏oÊci zamierzamy kontynuowaç 4 PoryRoku cztery razy
w roku (nieprzypadkowa zbie˝noÊç nazw) zapraszajàc do nas ludzi
wartych poznania oraz dedykujàc go ró˝nym krajom i kulturom.
Dzi´ki znakomitemu po∏o˝eniu – ok. 1 km. od Niemiec, 3 km.
od Francji, 2 km. od Bazylei – nasze miasteczko jest znakomicie wyposa˝one pod wzgl´dem infrastruktury (hotele, restauracje). Warte
do zobaczenia sà atrakcje jak Muzeum Fundacji Beyeler, Muzeum
Krzese∏ w Weil am Rhein oraz sama Bazylea ze swoimi 37 muzeami;
niepowtarzalne pi´kno bazylejskiego mostu Mittlerebruecke ∏àczàcego Wielkà i Ma∏à Bazyle´ z pod spodem majestatycznie przep∏ywajàcym Renem, surowoÊç katedry na Munsterplatz oraz ciep∏o kolorów
Marktplatzu na d∏ugo pozostajà w pami´ci ka˝dego odwiedzajàcego to
pi´kne miasto.
Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na naszà
stron´ internetowà: www.vierjahreszeitenriehen.ch
Foto: stojà od lewej Aleksander i Barbara Uszyƒski,
Elke i Fee Peper, Sebastian Uszyƒski
we „francuskim ogrodzie” Villi Wenkenhof w Riehen
Komitet Cztery Pory Roku Riehen
W czterech dniach Festiwalu od 24 do 27 listopada 2011, kurs
mistrzowski skrzypiec poprowadzi Êwiatowej s∏awy pedagog
prof. Zakhar Bron, nauczyciel takich s∏aw jak Maxim Vengerow,
Vadim Repin czy David Garret. W kursie wezmà udzia∏ skrzypkowie z ca∏ego Êwiata – cudowne dzieci jak i m∏odzi laureaci
konkursów mi´dzynarodowych. Odb´dzie si´ 10 koncertów, wystàpi ponad 20 artystów, spodziewamy si´ ok. 1000/1200 s∏uchaczy oraz liczymy na udzia∏ mediów.
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
29
Biuro Reklamy „WiadomoÊci PMK”
Grupa PK Sp. z o.o.
04-116 Warszawa, ul. Filomatów 43
tel. 22 810-21-99, 610-71-90
fax 22 810-21-98
Osoba kontaktowa:
Katarzyna Windorpska, tel. +48 608 362 137
[email protected]
T¸UMACZENIA
J´zyki:
niemiecki, francuski,
polski, ukraiƒski,
rosyjski
Solistrasse 9
CH-8180 Bulach
Natel 076 380 68 54
Tel. 044 860 17 88
Fax. 044 860 17 89
E-mail: [email protected]
www.eet.ch
Dr. Phil. Marija Büchi-Glaeser
Redaktor naczelny: ks. dr S∏awomir Kawecki
POLSKA MISJA KATOLICKA w SZWAJCARII
Adres redakcji: 12 Chemin des Falaises,
1723 Marly/Fribourg, Suisse.
Tel.: 026/436.44.59, Fax: 026/436.44.72.
Konto poczt.: 17-976-7
e-mail: [email protected]
30
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
Zespó∏ redakcyjny: Beata Daniluk (korekta), Gra˝yna Górzna,
Teresa Osmecka, ks. Artur Czàstkiewicz,
ks. Grzegorz Piotrowski
Sk∏ad komputerowy: Kryspin Waliszewski – STUDIO LAMPAA©
OK¸ADKA: „Polonik” z roku 1943. W∏asnoÊç paƒstwa A. Z. Major. Fot. Zbigniew Major
Impression: Mission Catholique Polonaise 1723 Marly
Redakcja nie zwraca materia∏ów nie zamówionych. Za treÊç og∏oszeƒ odpowiada og∏aszajàcy.
Abonament: dobrowolna ofiara
www.polskamisja.ch
FERMA SZWAJCARSKO-POLSKA
BERNARD MŰLLER & JOLANTA GAWARECKA
Rte du VILLAGE 5
1545 CHEVROUX
tel. kom.: 079 778 83 61
tel. fax: 026 667 25 61
Obecnie
oferujemy w sprzedaży:
KAPUSTA KISZONA
OGÓRKI KISZONE
KORZE¡ PIETRUSZKI
INNE WARZYWA SEZONOWE
Dr. Dr. med.
Nicole Eggensperger
FMH Kieferund Gesichtschirurgie
OSIĄGNIĘCIA ZAWODOWE:
Ƈ
Ƈ
Ƈ
Ƈ
1997 tytuł Doktora Medycyny na Uniwersytecie Bern
1998 US Dyplom Medycyny
2002 tytuł Doktora Stomatologii na Uniwersytecie Bern
2003-2005 Chirurgia Szczęki i Chirurgia Twarzy
w szpitalu uniwersyteckim Bern
Ƈ 2006 Ordynator oddziału Chirurgii Szczęki
”Hôpital des Enfants“ Paryż
Od 2008:
samodzielna praktyka lekarska Chirurgii Szczęki i Twarzy
ZAKRES LECZENIA:
Ƈ Usuwanie zębów, zębów mądrości
Ƈ Odbudowa kości przed rozpoczęciem procedur
implantologicznych
Ƈ Wszczepienie Implantów dentystycznych
Ƈ Poprawa błędnej pozycji szczęki
Ƈ Korektury ustawień stawów szczęki
Ƈ Języki: niemiecki, angielski, francuski,
polski z tłumaczem
Dr. Dr. med. Nicole Eggensperger FMH, SSO
Praxis Kiefer- und Gesichtschirurgie
Gartenstrasse 2, 6300 Zug
Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny!
Tel: 041 / 711 33 80, Fax: 041 / 711 33 81
e-mail: [email protected]
www.maxface.ch
Zahnarztpraxis med. dent. Andreas Loboda
T¸UMACZENIA
STOMATOLOG O DUŻYM DOŚWIADCZENIU ZAWODOWYM
oferuje szerokie spektrum usług:
Ɣ stomatologia zachowawcza (wypełnienia kompozytowe lub ceramiczne)
Ɣ stomatologia dziecięca
Ɣ nowoczesna implantologia (augmentacja kości Guided-tissue-regeneration, Sinuslift)
Ɣ chirurgia stomatologiczna i oralna (usuwanie zębów mądrości, resekcja
wierzchołka korzenia, wycięcie wędzidełka wargi, ...)
Ɣ traumatologia (szynowanie zębów, replantacja lub repozycja zębów, ...)
Ɣ endodoncja (leczenia kanałowe)
Ɣ periodontologia (leczenie chorób przyzębia)
Ɣ protetyka stomatologiczna (protezy częściowe lub całkowite, korony,
mosty, inlay, ...)
Ɣ stomatologia estetyczna (wybielanie zębów, veneer, ...)
Ɣ
instrukcje)
Ɣ dysfunkcje i myoartropatie szczękowe
Ɣ ortodoncja (możliwa współpraca ze specjalistą ortodontem)
Szwajcarska jakość, przystępne ceny, mówimy po polsku.
Pierwsza konsultacja za darmo. Szybkie terminy.
Serdecznie zapraszamy rodaków.
Alte Bahnhofstrasse 3, 9100 Herisau
[email protected]
Tel. 071 351 10 69 - Praxis
Tel. 078 619 44 55 - po polsku
na
j´zyk niemiecki
oferuje
t∏umacz przysi´g∏y
mgr Roman Ming
Holbeinstrasse 77 a * 4051 Basel
Tel. 061/281 50 61 * Fax 061/281 50 62
E-Mail: [email protected]
WIADOMOÂCI – nr 482 (listopad 2011)
31

Podobne dokumenty