Część 1: strony 1-10 - Dolnośląska Izba Rzemieślnicza

Komentarze

Transkrypt

Część 1: strony 1-10 - Dolnośląska Izba Rzemieślnicza
Pismo rzemieślników i przedsiębiorców – wydawnictwo bezpłatne
nr 13 | kwiecień 2011
ISSN 1898-1968
Magazyn Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej
W numerze:
Krzysztof Penderecki mistrzem
Baśniowy turniej
Wrocław odnawia tradycje rzemieślnicze
OD REDAKCJI
Drodzy Czytelnicy!
Wiosna to czas ożywienia, jakie przychodzi
po długich zimowych miesiącach oraz czas
porządków. Oddając w Państwa ręce bieżący
numer „Nowin Rzemieślniczych”, chcemy podzielić się informacjami dotyczącymi działań
naszej Izby na rzecz środowiska rzemieślniczego na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy.
Rok 2010 pożegna liśmy nada niem
Honorowego Tytułu Mistrza panu profesorowi
Krzysztofowi Pendereckiemu oraz Jubileuszem
65-lecia Cechu Rzemiosł Odzieżowo-Włókienniczych. W naszych gościnnych progach odwiedziła nas młodzież z Arras. Natomiast dolnośląscy
młodzi rzemieślnicy mieli możliwość rywalizować w ramach etapu regionalnego XI Turnieju wiedzy o zasadach BHP w miejscu pracy oraz
w finale XVI Ogólnopolskiego Turnieju na Najlepszego Ucznia w Zawodzie
Cukiernik i Piekarz. Młodzi ludzie współpracą z nami chwalili się także
na XV Międzynarodowym Salonie Edukacyjnym. Natomiast o dobrych
relacjach z samorządem lokalnym piszemy zarówno w artykule traktującym o odnawianych przez Wrocław tradycjach rzemieślniczych, jak
też i w podsumowaniu realizacji kursów zawodowych organizowanych
we współpracy z powiatowymi urzędami pracy.
Piszemy też o obostrzeniach przepisów dotyczących ochrony środowiska
w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zmianach w przepisach hipotecznych, a także o kończących się dotacjach dla firm oraz
elastyczności na rynku pracy.
Wiosna to też burzliwy czas. Właśnie dlatego nie możemy godzić się na
rzemieślniczą krzywdę. Poprzez wielopłaszczyznowe działania przyłączmy się do ogólnopolskiego protestu w sprawie zablokowania przez
rząd refundacji dla mistrzów szkolących – za wyszkolenie pracowników
młodocianych. Otrzymaliśmy poparcie Wojewódzkiej Komisji Dialogu
Społecznego oraz partnerów społecznych: Zachodniej Izby Gospodarczej
oraz organizacji reprezentujących dolnośląskich pracodawców czy związki
zawodowe. W tej sprawie publikujemy korespondencję Cechu Rzemiosł
Różnych z Oleśnicy popartego listem starosty oleśnickiego.
Nie jest to jedyna reakcja, którą się z nami podzieliliście, za co serdecznie
dziękuję. Czekamy na Państwa opinie na każdy temat – chętnie się nimi
z Wami podzielimy. Zachęcam do tego szczególnie, gdyż czas wiosennych
zmian natchnął nas do wykonania pierwszego kroku w celu poprawy
atrakcyjności naszego pisma. Zwiększony został jego nakład oraz poprawiona dostępność dzięki zwiększeniu listy punktów dystrybucyjnych.
Liczę jednak na Państwa pomoc, by nasze pismo stało się Waszym przyjacielem. My do tego dołożymy wszelkich starań – jesteśmy otwarci na
każdą sprawę.
Życzę wszystkim spokoju i wytchnienia w nadchodzący świąteczny czas.
Zapraszam do lektury
Prezes Izby
Zbigniew Ładziński
W imieniu Zarządu
oraz swoim własnym
składam Państwu ciepłe,
serdeczne życzenia radości i siły
płynącej z istoty Świąt Wielkanocnych.
Niech radosne Alleluja
będzie dla całej rzemieślniczej braci
ostoją zwycięskiej miłości i niezłomnej wiary.
Niech pogoda ducha towarzyszy Wam każdego dnia,
a radość zagości w Waszych sercach
w czasie zasłużonego odpoczynku.
Prezes Izby
Zbigniew Ładziński
Spis treści
Temat numeru
Krzysztof Penderecki mistrzem .................................................... 3-5
Baśniowy turniej ............................................................................... 6-7
Wrocław odnawia tradycje rzemieślnicze ............................... 8-9
Wydarzenia
Medal Paula Harrisa dla Zbigniewa Ładzińskiego .................
Salon Edukacyjny ..............................................................................
Dolnośląskie smakołyki ....................................................................
Wizyta mechaników z Arras ...........................................................
Dolnośląsko-saksońskie rozmowy biznesowe ........................
Elastyczność i bezpieczeństwo .....................................................
Konkurs wiedzy o BHP ......................................................................
Zmiany w przepisach o ochronie środowiska .........................
Kurs dla bezrobotnych .....................................................................
Wiadomości z regionu
Przedsiębiorcze panie ..................................................................... 18
Spotkanie w sprawie refundacji .................................................... 19
Opłatek w Cechu ............................................................................... 20
Jubileusz 65-lecia
Cechu Rzemiosł Odzieżowo-Włókienniczych ................... 22-23
Porady dla przedsiębiorców
Kończą się pieniądze na dotacje dla firm ................................. 24
Konkurs o dotacje ............................................................................. 25
Ważne zmiany w hipotece ............................................................. 26
Z ostatniej chwili
Festiwal fryzur .................................................................................... 27
Zespół redakcyjny
Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustowania nadesłanych tekstów.
Autorzy, przekazując do redakcji teksty i zdjęcia, przenoszą na wydawcę prawo do publikacji
w wydawnictwach redakcji.
10
10
11
12
13
14
15
16
17
Agnieszka Nowopolska-Szczyglewska, Jakub Turański, Marta Zając,
Ewa Sękara, Krystyna Drozd.
Adres redakcji
Dolnośląska Izba Rzemieślnicza we Wrocławiu
pl. Solny 13, 50-061 Wrocław, skr. pocztowa 2401
tel. 71 344 86 91, fax 71 343 38 22
e-mail: [email protected]
www.izba.wroc.pl
Redaktor odpowiedzialny Tomasz Kapłon, tel. 503 692 708, [email protected]
Korekta
Barbara Surkont
Skład, łamanie, fotoedycja Rafał Tlak, [email protected]
Usługi Dziennikarskie i Wydawnicze – Maciej Woźny
ul. Energetyczna 14, 53-330 Wrocław
tel. 71 791 13 62, 501 086 588
www.wroclawianin.pl
TEMAT NUMERU
Krzysztof Penderecki
D
yrygent i kompozytor światowej sławy – Profesor
Krzysztof Penderecki przyjął 20 grudnia 2010 roku
Honorowy Tytuł Mistrza nadany mu przez dolnośląską brać
rzemieślniczą.
Przyznawanie tego tytułu to tradycja zapoczątkowana przed trzema laty w Dolnośląskiej Izbie Rzemieślniczej.
Jest to sposób wyróżnienia wybitnych osobistości, które
wykonują swoje zawody z oddaniem i pasją. W poprzednich latach Dolnośląska Izba Rzemieślnicza przyznała ten
tytuł kardynałowi Henrykowi Gulbinowiczowi, Tadeuszowi
Różewiczowi i prof. Alicji Chybickiej. W tym roku dolnośląscy rzemieślnicy postanowili uhonorować „mistrza sztuki
dźwięku”.
Profesor Krzysztof Penderecki został najpierw przywitany w siedzibie Izby przez starszyznę cechową ubraną
w tradycyjne szaty. Profesor witał się z mistrzami murarstwa, ślusarstwa, ceramiki i piekarnictwa. Towarzyszyła mu,
mieszkająca we Wrocławiu, bratanica Izabella Penderecka
z córką Zosią. Od rzemieślników otrzymał pamiątkową statuetkę, wykutą – jak przed laty – techniką kowalską. O jej
symbolice opowiedział autor, Ryszard Mazur, Honorowy
Klucznik Miasta Wrocławia i mistrz rzemiosł artystycznych.
Statuetka przypomina wrocławską katedrę, w której tło wpisuje się batuta. Całość tworzy literę „W” – od „Wrocławia”.
mistrzem
Główna ceremonia przyznania wyróżnienia Honorowego
Tytułu Mistrza miała miejsce w gmachu Papieskiego Wydziału
Teologicznego, podczas spotkania opłatkowego organizowanego przez Dolnośląską Izbę Rzemieślniczą wraz z Zachodnią
Izbą Gospodarczą oraz lożą dolnośląską BCC. Podczas uroczystości profesor Krzysztof Penderecki przywdział tradycyjną szatę rzemieślniczą, na którą składa się toga, kryza, biret i przyjął
dyplom Honorowego Mistrza. Tytuł został mu przyznany za
„kompozytorską maestrię oraz wartości artystyczne, humanistyczne i duchowe”. – O tym, że profesor jest mistrzem, wiedzą
wszyscy, ale dopiero dzisiaj dostał na to papiery – żartował
Zbigniew Ładziński, prezes DIR, wręczając mistrzowi dyplom.
Laureat w swoim wystąpieniu przyznał, że idea rzemiosła
jest mu bliska. Przypomniał to, co powtarza swoim uczniom:
– Zawsze twierdziłem, że sztuki kompozycji nie można się nauczyć, można nauczyć jedynie rzemiosła, sposobów kształtowania dźwiękowego materiału, kontrapunktu czy instrumentacji.
Dodał, że jest zaszczycony wyborem jego osoby i dumny
z towarzystwa poprzednich honorowych mistrzów. Zakończył swoje wystąpienie życzeniami dla obecnych: – Wszystkim
Państwu gorąco życzę wszystkiego, co piękne i dobre. Niech
Państwa osobiste rzemiosło się rozwija. Bądźcie mistrzami
w swoim fachu.
Jakub Turański
nr 13 | kwiecień 2011
3
TEMAT NUMERU
Wystąpienie
Profesora
Idea rzemiosła jest mocno zakorzeniona w muzyce. To, czego można nauczyć
młodego człowieka, to właśnie rzemiosło
– métier. Ono jest wartością, która – gdy
dobrze rozeznana, przyswojona i sprawdzona w praktyce – zostaje na całe życie.
Zawsze twierdziłem, że sztuki kompozycji
nie można się nauczyć – można nauczyć
jedynie rzemiosła, sposobów kształtowania dźwiękowego materiału, kontrapunktu
czy instrumentacji.
Jest dla mnie zaszczytem wyróżnienie mojej osoby przez Dolnośląską Izbę
Rzemieślniczą we Wrocławiu prestiżowym
Honorowym Tytułem Mistrza.
W muzyce Mistrz kojarzy się z tym, który
w swojej pracowni przekazuje uczniom tajniki warsztatu, wprowadza do magicznego
świata umiejętności, kieruje przez kolejne
etapy wtajemniczenia.
Ja też miałem swoich mistrzów. Byli
nimi: najpierw w średniej szkole muzycznej
– Franciszek Skołyszewski, a później, w Akademii – Artur Malawski. To oni uczyli mnie
rzemiosła kompozycji. Za to jestem im niezmiernie wdzięczny.
Z biegiem lat coraz bardziej utwierdzam
się w przekonaniu, że zawsze trzeba być
sobą – na przekór estetycznym modom
i lansowanym kierunkom. Będąc młodym
kompozytorem, uderzałem w tradycyjnie
pojęte rzemiosło: ze skrzypiec robiłem instrument perkusyjny, wprowadziłem nowy
zapis utworów. Takie jest prawo wejścia ze
swoim „ja” w świat, prawo buntu wobec
tradycyjnych wartości, prawo poszukiwania „nowego”. Wiem jednak, że nie można
jedynie negować. Trzeba przede wszystkim
konstruktywnie proponować. Dlatego po
latach utwierdziłem się w mocnym przekonaniu, że muzyki nie można zaczynać od
początku, można jedynie pewne procesy
twórczo kontynuować.
Szanowni Państwo, jestem zaszczycony,
że dołączę do trójcy wyróżnionych Honorowym Tytułem Mistrza. Bardzo dziękuję za
uznanie.
4
nr 13 | kwiecień 2011
Pendereckiego
Jego Eminencja ksiądz Henryk kardynał Gulbinowicz jest między innymi autorem prac z zakresu teologii moralnej, etyki
i szczególnie mi bliskiej idei ekumenizmu.
We współczesnym świecie idea porozumienia staje się bodaj najważniejsza, ale
porozumieć się można tylko wtedy, kiedy
zrozumie się drugą stronę, kiedy zadba się
o przeżycie „innego”.
Tadeusz Różewicz jest wspaniałym
przykładem kroczenia własną drogą: stworzył dramat odrębny, autobiograficzny,
a zarazem wsparty na tradycjach polskich.
Poezja „ocalonego Kolumba” dla wielu
stała się twórczością kultową. W wierszu
„Kto jest poetą” Różewicz pisze między innymi: „poetą jest ten który zrzuca więzy
i ten który więzy sobie nakłada”.
I profesor Alicja Chybicka – kierownik
Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii
i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu, walcząca o zdrowie innych, zwłaszcza dzieci, proponująca nowe
metody leczenia raka. Jakże piękna to służba w imię ocalania życia…
W tym roku zaszczytnym Honorowym
Tytułem Mistrza uhonorowali Państwo
muzyka. Jaki on jest? Chodzi własnymi
drogami w labiryncie dźwięków, sadzi
drzewa, porównując naturę do komponowanej muzycznej partytury. Staje
przed orkiestrą, by okiełznać tekst dzieła
muzycznego i zbudować świat. Muzyka
jest światem – rozległym i wspaniałym.
Romantycy przyznali muzyce najwyższe
miejsce wśród wszystkich sztuk, gdyż – jak
powtarzali – ma on za przedmiot nieskończoność.
Znajdujemy się w okresie Adwentu.
Niedługo Wigilia – wieczerza w gronie
najbliższych. Zawsze staram się w ten
wyjątkowy dzień w roku postawić na papierze choć jedną nutę – żeby się darzyło
i mnożyło. I takiego właśnie pomnażania
wszystkiego, co piękne i dobre – także
związanego z szeroko pojętym rzemiosłem – wszystkim Państwu gorąco życzę.
nr 13 | kwiecień 2011
5
TEMAT NUMERU
Baśniowy turniej
W
yłoniono zwycięzców XVI Ogólnopolskiego Turnieju
na Najlepszego Ucznia w Zawodzie Cukiernik i Piekarz.
Konkurs odbył się dniach 4-6 kwietnia br. we Wrocławiu. Jego
uczestnikami byli uczniowie klas trzecich szkół zawodowych.
Zostali oni zakwalifikowani do finału po wygraniu eliminacji regionalnych. Pierwszym etapem były eliminacje szkolne, w których udział wzięło 110 cukierników i 54 piekarzy. Do etapu wojewódzkiego Komitet Główny Turnieju zakwalifikował do finału
20 cukierników i 21 piekarzy.
Oto organizatorzy finałów tegorocznej edycji turniejów: Dolnośląska Izba Rzemieślnicza we Wrocławiu, Zespół Szkół Zawodowych nr 5 we Wrocławiu, Stowarzyszenie Cukierników, Karmelarzy i Lodziarzy RP we Wrocławiu, Dolnośląski Cech Piekarzy
i Cukierników, Sergiusz Siemionko – Cukiernia „Carolin & Simon”
we Wrocławiu, Ryszard Grabarczyk – Piekarnia-Cukiernia Grabarczyk w Kątach Wrocławskich.
W czasie zmagań turniejowych jurorzy oceniali: część teoretyczną, którą stanowił test wiadomości z przedmiotów zawodowych, oraz część praktyczną, w której należało wykazać się umiejętnościami praktycznymi przy realizacji zadań turniejowych.
Tematem przewodnim tegorocznej edycji turnieju był Świat
baśni i bajek.
Część praktyczna w zawodzie cukiernik odbyła się w Cukierni „Carolin & Simon” Sergiusza Siemionko. Założyciel cukierni
wraz z rodziną przygotowali bajkową dekorację, która pomogła przenieść się uczestnikom turnieju w magiczny świat baśni.
Atmosfera w cukierni sprzyjała rozbudzaniu wyobraźni. Jak za
dotknięciem czarodziejskiej różdżki, sprawnymi dłońmi uczestnicy wyczarowali wiele bajkowych postaci. Kapitan Hook ze swym
słodkim okrętem, wypełnionym skrzyniami z pralinkami zamiast
skarbów. Śpiąca Królewna, przeglądająca się w czekoladowym
zwierciadle. Marcepanowe krasnoludki czekały na przebudzenie
się królewny. Karmelowe sanie czekały na karmelową Królową
Śniegu. Zaprzężony do czekoladowej karety czekoladowy koń
czekał na Kopciuszka, a uczestnicy czekali na oceny jurorów.
Uczniowie w zawodzie piekarz konkurowali ze sobą w piekarni pana Ryszarda Grabarczyka. Przed uczestnikami postawiono
zadanie wykonania w pięć minut jak największej liczby rogalików.
Następnie mieli upiec chleb ozdobny oraz uformować różne rodzaje bułek: kajzerkę, plecionkę, solankę, chałkę turecką, chałkę
z czterech splotów oraz bułkę poznańską.
Uroczyste zakończenie XVI Ogólnopolskiego Turnieju na
Najlepszego Ucznia w Zawodzie Cukiernik i Piekarz odbyło się
w pięknych salach wrocławskiego ratusza. Na uroczystość ogłoszenia wyników tegorocznej edycji przybyli zaproszeni przez
organizatorów goście, którzy uświetnili ją swoją obecnością i dodali splendoru zmaganiom młodych adeptów rzemiosła. Byli też
sponsorzy, rzemieślnicy, nauczyciele, opiekunowie oraz uczniowie z całego kraju. Wszyscy zgromadzeni podziwiali ekspozycję
prac młodych piekarzy i cukierników, wykonanych na turnieju.
Turniej jest doskonałym pretekstem do spotkań nauczycieli,
rzemieślników, sponsorów. Stanowi okazję do wymiany doświadczeń, nawiązywania znajomości, planowania dalszej współpracy,
szukania sposobów na pokonywanie trudności w szkolnictwie
6
nr 13 | kwiecień 2011
zawodowym i szkoleniu praktycznym uczniów. Powinien też być
chwilą zadumy nad przyszłością polskiego rzemiosła.
W świetle kamer telewizyjnych i fleszy aparatów fotograficznych
uczestnicy turnieju z godnością oczekiwali na ogłoszenie wyników.
Najlepszym cukiernikiem został Ernest Babiuch z Zespołu Szkół
Zawodowych nr 5 we Wrocławiu. Najlepszym piekarzem – Paweł
Ciołek z Zespołu Szkół Gastronomicznych w Gorzowie Wielkopolskim. Wszyscy finaliści zostali obdarowani pamiątkowymi medalami, fachowymi czasopismami i książkami. Laureaci otrzymali
puchary i wiele cennych nagród rzeczowych ufundowanych przez
Komitet Główny Turnieju oraz przez licznych sponsorów. Bez ich
hojności przeprowadzenie turnieju nie byłoby możliwe.
Uhonorowani pucharami zostali mistrzowie szkolący najlepszych uczniów w części praktycznej turnieju. Fundatorami pucharów byli: Ryszard Łuźniak dla zawodu cukiernik,
Stanisław Kibało dla zawodu piekarz. Nauczyciele przygotowujący uczniów do turnieju otrzymali dyplomy z podziękowaniami.
Honorowy patronat nad XVI Ogólnopolskim Turniejem
na Najlepszego Ucznia w Zawodzie Cukiernik i Piekarz
objęli:
Minister Edukacji Narodowej – Katarzyna Hall
Wojewoda Dolnośląski – Aleksander Marek Skorupa
Marszałek Województwa Dolnośląskiego – Rafał Jurkowlaniec
Dolnośląski Kurator Oświaty – Beata Pawłowicz
Prezydent Wrocławia – Rafał Dutkiewicz
Prezes Zarządu Rzemiosła Polskiego – Jerzy Bartnik
ZŁOTY SPONSOR:
Dolnośląska Izba Rzemieślnicza, Wrocław
Zespół Szkół Zawodowych nr 5, Wrocław
Piekarnia-Cukiernia Grabarczyk – Ryszard, Agnieszka, Łukasz
Grabarczyk, Kąty Wrocławskie
Cukiernia-Piekarnia Sergiusz Siemionko, Wrocław
APC-BACK Europ Polska Sp. z o.o., Opole
Stowarzyszenie Cukierników, Karmelarzy i Lodziarzy RP,
Warszawa
Zakłady Tłuszczowe Kruszwica S.A., Kruszwica
SREBRNY SPONSOR:
Backaldrin Polska, Warszawa
CREDIN Polska Sp. z o.o., Sobótka
Dolnośląski Cech Piekarzy i Cukierników, Wrocław
ULDO Polska, Wrocław
UNIFERM Polska, Poznań
Wydawnictwo Kartograficzne Beata Piętka, Katowice
Wydział Edukacji Urzędu Miejskiego Wrocławia
Zeelandia, Tarnowo Podgórne
BRĄZOWY SPONSOR:
AGART, Plewiska
APC HOL-POL E.R. BRAUN, Wrocław
CDN Czesława Dzimira, Wrocław
Cech Rzemiosł Różnych, Wrocław
Cukiernia „Filipinka” Czesław, Zenon Lenikowie
Cukiernia Gondek, Wrocław
Cukiernia „Pączuś” Ryszard Łuźniak, Wrocław
Cukiernia-Piekarnia Stanisław Kibało, Wrocław
Cukiernia-Piekarnia Ludwik Kusak, Wrocław
Cukiernia „Warszawska” Wojciech Biegański, Wrocław
Cukiernia Wincenty Wolak, Wrocław
PHU Mado, Wrocław
Polmarkus, Wrocław
PPHU Pirogo, Zielina
„Przegląd Piekarski i Cukierniczy”, Warszawa
PUH Wotex, Wrocław
Savpol, Gliwice
SPONSORZY:
Cukiernia Andrzej i Marian Tyszko, Wrocław
Cukiernia Piotr Wróbel, Wrocław
Lidia Nestoruk, rzecznik prasowy turnieju
współpraca Jakub Turański
nr 13 | kwiecień 2011
7
TEMAT NUMERU
Wrocław odnawia
Wywiad z Janiną Woźną – dyrektorem Biura Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Miejskim Wrocławia,
– We Wrocławiu bardzo poważnie podchodzą Państwo do programu rewitalizacji. Polega ona nie tylko na
remontach kamienic i podwórek, ale także na mobilizowaniu przedsiębiorców i mieszkańców do działań, dzięki
którym ich otoczenie stanie się bardziej atrakcyjne. Jak
to wygląda w praktyce?
– We Wrocławiu realizujemy szereg działań z zakresu
wspierania małych i średnich przedsiębiorstw, jednakże naszym autorskim projektem jest rewitalizacja dawnych wrocławskich traktów handlowych. Dzięki realizacji projektu
zmieniamy wizerunek dawnego Przedmieścia Odrzańskiego,
w szczególności ulic łączących historyczne centrum miasta
(Rynek, Uniwersytet, nabrzeża Odry) z dworcem Nadodrze.
Nasz projekt, którego autorkami są Małgorzata Golak i Katarzyna Chrobak-Eilmes z Biura Rozwoju Gospodarczego, obejmuje odnowę i zmianę wizerunku ulic Łokietka i Chrobrego
oraz przyległych terenów.
– Czy rozwój przedsiębiorczości na obszarach rewitalizowanych jest dużo trudniejszy od – na przykład –
wspierania innowacji?
– Przede wszystkim rewitalizacja to proces długotrwały,
gdzie znaczące efekty widoczne są dopiero po kilku latach.
Po drugie, w przeciwieństwie do innowacji, tu trzeba przekonać potencjalnych zainteresowanych do zmiany sposobu
myślenia i postrzegania otoczenia. Spójrzmy na takie miasta
jak Berlin czy Lyon – tam rewitalizacja przebiega od dwudziestu lat i ciągle trwa; idzie za nią bardzo duże zaangażowanie
nie tylko władz miejskich, ale również mieszkańców i lokalnego biznesu. Formułując założenia projektu – stworzenie
we Wrocławiu dzielnicy rzemieślniczo-artystycznej – korzystaliśmy z pomocy ekspertów Komisji Europejskiej URBACT II,
poznaliśmy programy rewitalizacji z sukcesem wdrożone
8
nr 13 | kwiecień 2011
w miastach Europy Zachodniej i staraliśmy się najlepsze pomysły zaadaptować do naszych warunków.
– Czy w ramach projektu mają Państwo ofertę dla wrocławskich rzemieślników?
– Oczywiście! Bez tego nie ma mowy o rewitalizacji. Wychodzimy do rzemieślników z ofertą odpowiadającą ich
potrzebom. Konstruując projekt, korzystaliśmy z porad Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej i jesteśmy przekonani, że tradycyjne rzemiosło może bardzo dobrze iść w parze z innowacyjnością.
Systematycznie prowadzimy badania rynku na temat usytuowania strefy zakupów, usług i gastronomii o charakterze
niecodziennym i luksusowym, ukierunkowanych na działalność artystyczno-rzemieślniczą. Wynika z nich, że idziemy
w dobrym kierunku, że strefa taka mogłaby być zlokalizowana w okolicach dworca Nadodrze.
Przede wszystkim zachęcamy rzemieślników do lokowania działalności na Nadodrzu, gdzie wynajmujemy lokale
miejskie w drodze przetargów ofertowych na działalność
artystyczną dla artystów i rzemieślników. Czynsz wywoławczy najmu dla takiego lokalu jest kilkakrotnie niższy od czynszu komercyjnego na obszarze Śródmieścia i wynosi 4 zł/m2
miesięcznie. Chcielibyśmy, aby powstała tu strefa zakupów
niecodziennych, tradycji rzemieślniczych, taka „uliczka designerów”.
Wkrótce nowe życie rozpocznie kilka lokali przy ulicach: Łokietka, Chrobrego, Rydygiera i Jagiellończyka, gdzie właśnie
powstają różne galerie i inkubator artystyczny, a także ośrodki
warsztatów artystycznych i designu. Zarząd Zasobu Komunalnego razem z Biurem Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego Wrocławia przygotowuje do przetargów kolejne lokale
na działalność artystyczną oraz gastronomiczną.
tradycje rzemieślnicze
prowadzącym projekt „Rewitalizacja społeczno-gospodarcza dawnych traktów handlowych”
– A jak w projekcie uczestniczą przedsiębiorcy, którzy
prowadzą już działalność na Nadodrzu?
– Zależy nam, aby lokale użytkowe na Nadodrzu były atrakcyjne i konkurencyjne. Dlatego też przygotowaliśmy dla nich
projekt „Witryny Nadodrza – okna na świat”. W pierwszym
etapie został przeprowadzony konkurs wśród studentów ASP,
w celu stworzenia systemu identyfikacji wizualnej dla lokali
użytkowych znajdujących się na trakcie handlowym. Prace
konkursowe stanowiły punkt wyjścia do kolejnego etapu
– praktyk studenckich, podczas których powstaną indywidualne projekty aranżacji witryn dla lokali użytkowych na
Nadodrzu. Studenci nabędą praktycznych umiejętności
współpracy z biznesem, a przedsiębiorcy zyskają nowe narzędzie w walce o klienta. Do programu praktyk zgłosiło się
ponad dwudziestu właścicieli lokali. Pierwsze efekty będzie
można podziwiać już wiosną.
Indywidualne projekty aranżacji witryn, które opracują
studenci w ramach praktyk we współpracy z właścicielami
lokali, nadadzą traktowi handlowemu charakter artystyczny,
będący w przyszłości wizytówką dzielnicy. W pierwszej kolejności w projekcie uczestniczą przedsiębiorcy z ulicy Łokietka. Chodzi o osiągnięcie elementu skali i – poprzez widoczny efekt – zachęcenie innych do podejmowania podobnych
działań.
– Czy Unia Europejska współfinansuje Państwa działania?
– Głównym projektem współfinansowanym ze środków
Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju
Regionalnego jest utworzenie na Nadodrzu lokalnego Centrum Rozwoju Zawodowego (CRZ). Projekt obejmuje modernizację i zagospodarowanie kompleksu poprzemysłowego
przy ul. Dubois 33/35 i utworzenie w nim ośrodka wymiany
w dziedzinie mody, sztuki, wzornictwa przemysłowego oraz
doskonalenia zawodowego o charakterze rzemieślniczo-artystycznym. Rewitalizowany budynek będzie symbolizować
nową markę Nadodrza, jej unikatowość i kreatywność opartą
na niecodziennym klimacie wnętrza poprzemysłowego – starej pralni i farbiarni oraz zabytkowego „krzywego komina”.
– Na czym będzie polegała działalność Centrum?
– Centrum będzie służyć rozwojowi talentów i zdolności twórczych, umożliwiając ich wykorzystanie w pracy zawodowej. Stanie się nowoczesną przestrzenią do realizacji
niekomercyjnych projektów o charakterze warsztatowym
i szkoleniowym. Dodatkowo ma wzmacniać i promować
przedsiębiorczość oraz aktywność społeczną.
– Czy Centrum będzie dostępne dla rzemieślników?
– Realizowane w CRZ projekty będą skierowane do różnych grup wiekowych, przede wszystkim: młodzieży szkolnej
i studentów, którzy będą mogli korzystać z różnych warsztatów i szkoleń, a także rzemieślników i przedsiębiorców
chcących poszerzyć swoją wiedzę na temat projektowania
oraz zagadnień specjalistycznych związanych z prowadzoną
przez nich działalnością.
– Jak rozumiem, Centrum będzie naturalnym uzupełnieniem nadodrzańskiego traktu rzemieślniczo-artystycznego?
– Tak, jego celem będzie również przywrócenie dzielnicy
dawnego uroku i poprawa jakości życia mieszkańców. Rzemiosło, kultura, sztuka, biznes – to siły napędowe ożywienia
i nowego wizerunku Nadodrza.
– Jestem przekonany, że takie działania znajdą naśladowców, a Państwa projekt zakończy się sukcesem. Dziękuję za rozmowę!
Biuro Rozwoju Gospodarczego UM Wrocławia
nr 13 | kwiecień 2011
9
WYDARZENIA
Medal
Paula
Harrisa
dla Zbigniewa
Ładzińskiego
M
edal Rotary International Paul Harris Fellow, który otrzymał Zbigniew
Ładziński, prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej, jest najwyższym
światowym odznaczeniem nadawanym przez Rotary Club.
Odznaczenie jest przyznawane za wybitne zasługi w działalności na rzecz
osób potrzebujących. Zbigniew Ładziński jest współzałożycielem i pierwszym
prezydentem rotarian w Jeleniej Górze, w latach 1997-1998.
Laureat odebrał medal podczas balu charytatywnego, zorganizowanego
przez Rotary Club. Dziękując za wyróżnienie podkreślił, że zaszczyt ten stanowi dla niego motywację do dalszej pracy. Stwierdził również, że najważniejsze
jest urzeczywistnianie hasła rotarian: „Uczynność ponad potrzeby własne”.
Obecny na balu prezydent klubu Adam Czajkowski przypomniał, że jest
to kolejne wyróżnienie dla rotarian z Jeleniej Góry. Wcześniej Medalem Paula
Harrisa odznaczono, nieżyjącego już, byłego wojewodę Sylwestra Samola
(odznaczenie odebrała wdowa) oraz dyrektora firmy Jelenia Plast Jensa
Krügera, szczególnie zaangażowanego w działalność na rzecz osób niepełnosprawnych. Firma reprezentowana przez dyrektora Krügera jest zasłużonym członkiem jeleniogórskiego Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorców.
W firmie Jelenia Plast przeprowadza się praktyczną naukę zawodu dla uczniów
w rzemiośle. Warto wspomnieć, że przedsiębiorstwo Jelenia Plast znalazło się
na 1500. miejscu w rankingu 2000 najlepszych polskich firm, organizowanym
przez dziennik „Rzeczpospolita”.
Szczodrość jeleniogórskich członków klubu Rotary przyniosła wymierne
korzyści potrzebującym w tym regionie. Dolnośląskie Centrum Chorób Serca
otrzymało inkubator, Dom Pomocy Społecznej „Junior” w Miłkowie – samochód, a szpital w Jeleniej Górze – ultrasonograf dla noworodków. Obecnie rotarianie aktywnie uczestniczą w programie „Ratujmy Dzieciom Wzrok”, zbierając pieniądze na budowę letniego pawilonu dla mieszkańców Domu Pomocy
Społecznej w Kowarach. Jakub Turański
Salon
Edukacyjny
W
pierwszych dniach marca odbył się w Warszawie XV Międzynarodowy Salon Edukacyjny
PERSPEKTYWY.
Salon Edukacyjny to impreza targowa skierowana do
wszystkich osób stojących przed wyborem ścieżki rozwoju.
Podczas tej imprezy w jednym miejscu skupione są szkoły,
uczelnie oraz firmy szkoleniowe.
W tym roku po raz pierwszy swoją ofertę przedstawiła tam Dolnośląska Izba Rzemieślnicza. Przedstawiciele
DIR występowali na stanowisku „Mobilna młodzież” w roli
ekspertów w dziedzinie mobilności uczniów szkół zawodowych. Zuzanna Tylman oraz Anna Witkowska, uczestniczki projektu pod tytułem „Praktyki w rzemiośle w krajach
europejskich”, realizowanego przez DIR ze środków programu „Leonardo da Vinci”, zaprezentowały własne doświadczenia ze stażu zawodowego w Niemczech. Przedstawiły
również efekty, jakie osiągnęły dzięki zagranicznym praktykom i wpływ, jaki miały one na rozwój zawodowy.
Prezentacja młodych osób wywołała ogromne poruszenie wśród odbiorców oraz ożywioną dyskusję. Uczestnicy
prezentacji chwalili możliwość bezpośredniej rozmowy
oraz przedstawienie tematu opartego o doświadczenia
bezpośrednich beneficjentów projektu. Jakub Turański
10
nr 13 | kwiecień 2011

Podobne dokumenty