plik w formacie pdf

Komentarze

Transkrypt

plik w formacie pdf
WSPÓLNE
SPRA­WY
GAZETA
KATOWICKIEJ
SPÓ£DZIELNI
MIESZKANIOWEJ
Otrzymuj¹
wszyscy cz³on­ko­wie KSM
ROK XVIII, NR 3 (228)
marzec 2010
ISSN 1232-5929
Internet: www.ur­sa.as.net.pl
Niechaj
zawitają
do wszystkich
spółdzielczych
rodzin
radość
i nadzieja
płynące
z Wielkiej
Nocy
Zmartwychwstania
- tego życzą
Wielkanocna dekoracja w Klubie „Józefinka”
Zarząd
i Rada Nadzorcza
KSM
Wiosenne, pełne radości i pogody ducha
życzenia na dni Świąt Wielkanocnych
Czytelnikom „Wspólnych Spraw”
Składa Redakcja
W TYM
WYDANIU
Specjalna wkładka
do „Wspólnych Spraw”
ze sprawozdaniami Zarządu oraz
Rady Nadzorczej KSM za rok
2009 oraz: „Kierunki działania
KSM na 2010 rok”
… Rada Nadzorcza przyjęła wniosek Zarządu o zmianie współczynnika stosowanego przy ustalaniu
wysokości zaliczek miesięcznych
na poczet należności za centralne
ogrzewanie (…) W obecnym okresie grzewczym, utrzymująca się od
dłuższego czasu wyjątkowo mroźna pogoda, spowodowała znaczny
wzrost zużycia ciepła i co za tym
idzie znaczny wzrost jego kosztów.
Niebilansowanie wpływów kosztami
na dzień 31.01.2010r. to suma blisko
3,5 mln złotych …
– informuje Zbigniew Olejniczak
(czytaj na str. 4)
... dzisiaj z życzliwością jest różnie. Właściciel - sąsiad nie chce rozmawiać z innym właścicielem – sąsiadem na temat niestosowności czy
uciążliwości rodzących się na tle
korzystania z sąsiadujących ze sobą lokali. Dziś właściciel oczekuje - wręcz żąda – by w stosunkach
sąsiedzkich zwłaszcza tych negatywnych wyręczył go ktoś z zewnątrz, domaga się ingerencji Spółdzielni, pomijając aspekt prawny,
że Spółdzielnia już nie występuje
jak uprzednio jako właściciel lokalu
(który komuś udostępniała w określonym celu) a jedynie jest instytucją
zarządzającą częściami wspólnymi
określonej nieruchomości w interesie
i na koszt ich właścicieli.....
– komentuje Krystyna Piasecka
(czytaj na str. 6)
… Wystąpiłem zupełnie dobrze,
nie wszystko udało się idealnie zrobić tak, jakbym chciał, myślę, że
ustawiliśmy sobie bardzo wysoką
poprzeczkę, umieściliśmy bardzo
trudne elementy w programie, co zawsze niesie element ryzyka, że coś
może nie wyjść idealnie. Na kanadyjskiej tafli zaprezentowałem program
przygotowany do utworu „Tango de
los exilados” Vanessy May …
- Przemek Domański – olimpijczyk z KSM
(czytaj na str. 24)
Życie i emocje w fotograficznych kadrach
SUPER!JEDNOSTKA W KOLAŻU 105 ZDJĘĆ
WRZESIEŃ 2009
Wspólne Sprawy
Czytaj na str. 3
STRONA 1
Harmonogram
Zebrań Grup Członkowskich
Katowickiej Spółdzielni
Mieszkaniowej w 2010 roku
Osiedle
im. P. Ściegiennego
Gwiazdy
Superjednostka
Wierzbowa
Ligota
im. A. Zgrzebnioka
Śródmieście
Graniczna
Murcki
im. J. Kukuczki
Członkowie oczekujący
Zawodzie
Giszowiec
Szopienice
Janów
im. F. Ścigały
Centrum-I
Haperowiec
Termin
26. 03. (piątek)
26. 03. (piątek)
30. 03. (wtorek)
30. 03. (wtorek)
30. 03. (wtorek)
12. 04. (poniedziałek)
12. 04. (poniedziałek)
12. 04. (poniedziałek)
14. 04. (środa)
14. 04. (środa)
15. 04. (czwartek)
17. 04. (sobota)
19. 04. (poniedziałek)
20. 04. (wtorek)
20. 04. (wtorek)
20. 04. (wtorek)
21. 04. (środa)
21. 04. (środa)
Godz.
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:00
10:00
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
16:30
Planowany Termin Zebrania Przedstawicieli 19. 05. 2010 r., godz. 17:00.
O
Wzrosną zaliczki na ogrzewanie mieszkań
P
Zima dała się
we znaki
o trzech kolejno łagodnych,
kończąca się zima była niestety mroźna, śnieżna i długa.
Pierwszy śnieg i minusowe temperatury były przecież już w połowie
października. Ostatnie(?) - na początku trzeciej dekady marca. Już
wiadomo, że zaliczki ustalone na poczet przewidywanych kosztów ciepła w oparciu o „wyniki” roku poprzedniego okazały się (os. Ściegiennego – rejon Józefowska, Rysia, Mikusińskiego, Karłowicza) lub wkrótce okażą (część Zawodzia, Uniwersytecka, Roździeńskiego, Graniczna,
Kukuczki) niewystarczające.
Tam, gdzie to jeszcze ma sens,
czyli na Giszowcu, w Superjednostce, w Haperowcu, na Janowie, w
os. Centrum-I, w Ligocie, na os. im.
Ścigały, w Szopienicach, na os. im.
Ściegiennego (Jabłoniowa, Gruszowa, Morelowa, Ściegiennego, Nowowiejskiego, Kotlarza oraz Rożanowicza i Daszyńskiego), w Zawo-
dziu (Bohaterów Monte Cassino, Racławicka, 1-Maja 108-128, Łączna),
na os. im. Zgrzebnioka, na os. Graniczna (Paderewskiego, Francuska
70b, Graniczna), na os. im. Kukuczki (Wrocławska, Sandomierska, Karpacka (z wył. nr 2-14), Podhalańska
(z wył. nr 12-26), Łużycka, Lubuska,
Kujawska, Wiślana), w Śródmieściu
i w Murckach - uchwałą Rady Nadzorczej, na wniosek Zarządu, zwiększone zostaną od kwietnia br. zaliczki na poczet nieuniknionego wzrostu
kosztów ogrzewania. Późno to niestety i trudno będzie w krótkim dystansie zniwelować zaistniałe już i
przyszłe niedopłaty.
I tak możemy mówić o szczęściu,
bowiem drastyczne skoki cen ogrzewania jakie wystąpiły przez kilka
ostatnich lat skutecznie niwelujemy
efektami oszczędnościowymi uzyskami poprzez termomodernizację
budynków.
www.imprezy.katowice.eu
dnotowujemy to we „Wspólnych Sprawach”, bo pod wymienionym w tytule adresem internetowym kryje się ogromna wartość dla Katowic i ich mieszkańców, zatem siłą rzeczy i dla spółdzielców KSM. Niewątpliwie tysiące, a może i miliony razy zaglądać
tam będą miłośnicy Kultury (tak –
przez duże K!) nie tylko z naszego
miasta, ale z całej Polski, a zapewne i z wielu zakątków Europy. Poznawszy ofertę kulturalną zapewne
zechcą z jej atrakcji skorzystać, na-
wet wtedy, gdy trzeba przejechać
setki kilometrów.
Witryna www.imprezy.katowice.
eu zaistniała w związku z kampanią promocyjną „Katowice – miasto wielkich wydarzeń”. To nie tylko znane już hasło promujące stolicę Górnego Śląska, to nade wszystko zestaw bardzo ciekawych, wybitnych imprez artystycznych, jakie odbywają się i odbędą jeszcze
w tym roku. Za nami już Katowicki
Karnawał Komedii (w Teatrze Korez), Festiwal Sztuki Reżyserskiej
„Interpretacje” (w Teatrze Śląskim),
a przed nami: Śląski Festiwal Jazzowy, Międzynarodowy Festiwal Teatralny Lalek, Międzynarodowy Festiwal Teatralny A PART, Art Naif Festiwal, Międzynarodowy Letni
Ogród Teatralny, Międzynarodowy
Festiwal Młodych Laureatów Konkursów Muzycznych, Festiwal REGIOFUN, Festiwal Tauron Nowa
Muzyka, Festiwal Rawa Blues (po
raz trzydziesty!), Międzynarodowy
Konkurs Wiedzy o Chopinie „All
about Chopin”.
Do tego kanonu, urzędowo ujętego w program „Katowice – miasto
wielkich wydarzeń”, dodać trzeba
jeszcze setki innych imprez, pośród
których są takie, że zaćmiewają niektóre z wytypowanej dwunastki. Jakie? Właśnie pod podanym już internetowym adresem wszystko wiadomo. Na bieżąco, przez 24 godziny na
dobę, z nieustanną aktualizacją.
Katowice aspirują do zostania
Europejską Stolicą Kultury w roku 2016. Jeśli do tego czasu każdego roku będą prawdziwie „miastem
wielkich wydarzeń”, to mają szansę
być tak się stało.
WA¯NE INFORMACJE l ADRESY l TELEFONY
ZARZĄD i DYREKCJA
KSM: 40-168 Katowice,
ul. Klonowa 35c, e-mail:
[email protected]
GODZINY PRACY: poniedziałki, czwartki: 8 - 16,
wtorki, środy: 8 - 17, piątki: 8.30 - 14.30. TELEFONY - Centrala: 32 20 84 - 700, Informacja: 32 2084 - 742, Fax: 32 20 84 - 805, Prezes
Zarządu i zastępca prezesa (sekretariat): 32
20 84 -800, Członek Zarządu, Główny Księgowy (sekretariat): 32 20 84 - 819, Zastępca
dyrektora (sekretariat): 32 20 84 - 849, Dział
Członkowsko-Mieszkaniowy: 32 20 84 - 727
do 9, Dział Ewidencji Opłat za Lokale: 32 20
84 - 719 do 22, Dział Analiz i Windykacji: 32
20 84 - 713 do 17, Dział Remontów Bieżących:
32 20 84 - 789 do 792, Dział Nadzoru Remontów Inwestycji: 32 20 84 - 841 do 4, Dział Rozwoju: 32 20 84 - 724 do 5, Dział Organizacji i
Samorządu: 32 20 84 - 794, Dział SpołecznoKulturalny: 32 20 84 - 738, Samodzielne sta-
nowisko do spraw pomocy członkom i wolontariatu: 32-20 84 777, Agencja UNIQA - dawniej
„FILAR” w siedzibie KSM: 32 20 84 - 743.
ZAKŁADY CELOWE: MIESZKANIOWE
BIURO POŚREDNICTWA (w siedzibie Dyrekcji KSM, ul. Klonowa 35c): 32 20 84 - 739 do
740; SERWIS TECHNICZNY i Zakład Sprzętu i Transportu (ul. Brzozowa 50): tel. całodobowe: 32 25 82 075 oraz 32 25 81 626; ZAKŁAD CIEPŁOWNICZY (ul. Brzozowa 50):
tel. 32 25 87 949 oraz 32 25 81 626; ZAKŁAD
USŁUG PARKINGOWYCH (ul. Brzozowa
50): tel. 32 20 54 156.
ADMINISTRACJE OSIEDLOWE: Centrum-I ul. Czerwińskiego 8, tel. 32 25 96 897; Giszowiec ul. Wojciecha 36, tel. 32 25 60 338, 32
20 92 519; Graniczna ul. Graniczna 63c/4, tel.
32 25 51 387; Gwiazdy Al. Roździeńskiego 86a,
tel. 32 25 87 459; Haperowiec oraz Śródmieście ul. Poniatowskiego 14d, tel. 32 25 14 039,
32 25 12 593; Janów ul. Zamkowa 61d, tel. 32
25 57 324; im. Jerzego Kukuczki ul. Wiślana 3, tel. 32 25 84 102, 32 20 38 192; Ligota
ul. Ligocka 66, tel. 32 20 31 477; Murcki Plac
Kasprowicza 5, tel. 32 25 56 180; Superjednostka Al. Korfantego 32/11, II p., tel. 32 20
37 546; Szopienice ul. Morawa 103, tel. 32
25 69 005; im. Piotra Ściegiennego ul. Jabłoniowa 52, tel. 32 25 00 652, 32 25 02 926; im.
Franciszka Ścigały ul. Markiefki 37, tel. 32
20 38 258; Wierzbowa ul. Brzozowa 50, tel.
32 25 87 961; Zawodzie ul. Bohaterów Monte Cassino 5, tel. 32 25 52 052, 32 25 55 729;
im. Alfonsa Zgrzebnioka ul. Łabędzia 19,
tel. 32 25 15 614.
KLUBY OSIEDLOWE: „Centrum” ul. Grażyńskiego 9a, tel. 32 25 87 558; Giszowieckie
Centrum Kultury ul. Mysłowicka 28, tel. 32
20 93 602; „Józefinka” ul. Józefowska 100, tel.
32 25 85 919; „Juvenia”, ul. Sandomierska 9,
tel. 32 20 30 154; „Pod Gwiazdami” al. Roździeńskiego 88, tel. 32 20 35 056; „Trzynastka” ul. Racławicka 13, tel. 32 25 53 536.
INTERNETOWA WITRYNA SPÓ£DZIELNI: www.ksm.katowice.pl
STRONA 2
Wspólne Sprawy
MARZEC 2010
Życie i emocje w fotograficznych kadrach
SUPER!JEDNOSTKA W KOLAŻU 105 ZDJĘĆ
D
o dziś zadziwia swoją
wielkością, a w latach
60. minionego wieku była eksperymentem w dziedzinie
budownictwa mieszkaniowego
w Polsce, lecz nie pierwszym w
świecie. Przypomnijmy, że prekursorem tworzącym olbrzymie
domy mieszkalne był Le Corbusier, który widział w nich ratunek dla miast. Po wojnie, w 1952
roku zrealizował swoje największe dzieło Unite d`Habitation dla
1600 osób.
Stłoczenie ludzi na niedużym
metrażu, w podobnych mieszkaniach ugruntowało opinię, że taki
olbrzymi blok jakim jest katowicka Superjednostka (długość187,5
m, 15 kondygnacji nadziemnych,
1 podziemna mieszcząca około
200 garaży, 762 mieszkania, prawie 3 tysiące osób, 9 klatek schodowych zgrupowanych wokół 3
wspólnych pionów windowych)
to bezosobowy moloch budzący skojarzenia z mrówkowcem
czy termitierą. To dzieło architekta Mieczysława Króla, który opracował zachodnią stronę
śródmieścia Katowic, wzbudza-
Superjednostka – strona wschodnia
ło sporo kontrowersji. Wtedy
przy (obecnej) alei Korfantego
powstały ciągi niskich pawilonów handlowych, budynek Biura Wystaw Artystycznych, Pałac
Ślubów, 2 wysokie budynki: Seperator i tzw. ślizgowiec.
– Najpierw – wspomina autor budynku M. Król – nazwano go jednostką mieszkaniową, potem: SJM - skomasowaną jednostką
mieszkaniową. Decyzje projektowe
tego giganta podjęto w 1968 roku.
Wtedy metr kwadratowy kosztował
2930 zł. Istotne elementy skłaniające
do podjęcia tej decyzji – to oszczędność terenu, zieleni oraz izolacja od
hałasu, a istotne było i to, że była
to pierwsza próba wzniesienia tak
dużego budynku na terenach szkód
górniczych.
W 1978 roku red. Zofia Zaremba w „Perspektywach” określiła
obiekt jako: „gigantyczny transatlantyk, który płynie w ciemną,
śląską noc”.
Po latach sprzecznych opinii
Superjednostka jawi się w zupełnie innym świetle, mieni się odcieniami różu i fioletu. A wszystko to za sprawą dwu studentek katowickiej Akademii Sztuk
Pięknych Katarzyny Jendrośki i
Małgorzaty Orzechowskiej. Kiedy 3 lata temu szukały mieszkania do wynajęcia w Katowicach
zdecydowały się na Superjednostkę. Wtedy nie zdawały sobie sprawy z tego, iż budzi takie emocje, że katowiczanie będą je dopytywać o grzejące ściany, ślepe kuchnie, windy – nowe a już mocno zdewastowane,
agencje towarzyskie zakłócające
spokój mieszkańcom. Często też
zastanawiano się jak dziewczyny bez problemu trafiają w tym
labiryncie korytarzy do swoich
mieszkań.
Gdy o różnych porach wychodziły na zajęcia i wracały od strony ulicy Sokolskiej czy też Supersamu, bacznie przyglądały się
budynkowi. Coraz bardziej im
się podobał. Obserwowały jak w
zależności od pory dnia czy roku
zmienia się światło rozsnuwające się na balkonach, jak zmienia
się wtedy kolor elewacji i przyciąga spojrzenia kolorami… różu czy fioletu.
Studentki przekonały się, że to
wcale nie anonimowy moloch,
iż charakter indywidualny two-
rzą jego mieszkańcy, co widać
zwłaszcza wiosną i latem na zielonych oazach - balkonach.
– Myślałyśmy o tym – mówi
Kasia Jendrośka – jakby ten monumentalny kolos… ruszyć! No i
wymyśliły! Postanowiły Superjednostkę codziennie fotografować. O różnych porach dnia, z
różnej perspektywy. Na niektórych zdjęciach widać w oknach
maleńkie sylwetki mieszkańców.
Mając świadomość tego, że są fotografowani uśmiechali się, albo… dzwonili po policję!
Pytam Kasię i Gosię, kiedy zaczęła się ta ich miłość do Superjednostki.
– Spodobała nam się jej forma wizualna czyli bardzo rytmiczna fasada, modularna, ciekawa. Dla nas
zajmującymi się szeroko pojętymi
sztukami wizualnymi to bardzo interesujące zjawisko: taka duża masa
w centrum miasta, gdzie jest dużo
„przeszkadzajek” (określenie własne Kasi J. – przyp. autorki). Superjednostka – co podkreśla nieraz M. Król – jest budynkiem tłowym i nabiera nowych walorów,
wtedy gdy patrzy się na niego ja(Dokończenie na str.10)
Superjednostka – strona zachodnia
MARZEC 2010
Wspólne Sprawy
STRONA 3
Z dzia³alnoœci Rady Nadzorczej
L
Nasze, wspólne spra­wy...
utowe prace Rady Nadzorczej w znacznej części
poświęcone były przygotowaniom materiałów przewidzianych do rozpatrzenia oraz
poddania ocenie podczas dorocznych osiedlowych Zebrań
Grup Członkowskich. W tym
zakresie między innymi Rada
przyjęła treść własnego sprawozdania z działalności w ubiegłym roku. Sprawozdanie Rady Nadzorczej, razem ze „Sprawozdaniem Zarządu Spółdzielni z działalności KSM w 2009
roku” oraz „Kierunkami działania Spółdzielni na rok 2010”,
tradycyjnie zostaną wydrukowane i załączone w formie odrębnej wkładki do niniejszego
wydania „Wspólnych Spraw”.
Umożliwi to wszystkim członkom Spółdzielni szeroki dostęp
do informacji na temat działalności KSM w roku 2009 oraz
planowanych zasadniczych kierunków działania w 2010 roku.
Sprawozdanie finansowe KSM
za rok 2009 jest aktualnie w trakcie obowiązkowego badania i
oceny przez biegłych rewidentów księgowych, którzy zgodnie z przepisami mają czas na
zakończenie badania do końca marca.
Pozostaje mieć nadzieję, że
członkowie zapoznają się z tymi materiałami, których treść i
forma prezentacji jest czytelna.
Dając wiedzę o sytuacji Spółdzielni, stanowić będą postawę
do merytorycznej dyskusji i oceny przez uczestników osiedlowych ZGCz.
Kolejnym, rozpatrywanym
corocznie zagadnieniem z zakresu prac Rady Nadzorczej,
była analiza skarg i wniosków,
które wpłynęły do KSM w ciągu ubiegłego roku. Szczegółowo
materiały dotyczące tego zagadnienia analizowała Komisja Samorządowo-Statutowa, przedstawiając w tej sprawie opinię
przyjętą przez Radę. Wynika z
niej, że w ubiegłym roku do KSM
wpłynęło 45 pisemnych skarg (w
tym 6 zbiorowych) i liczba ich jest
nieco mniejsza od ilości skarg w
2008 roku, w którym wpłynęło
STRONA 4
ich 47. W analizowanym okresie do Spółdzielni wpłynęły 33
wnioski (mniej o 21,2% od 2008
roku). Oprócz skarg i wniosków
do Spółdzielni wpłynęły 23 pisma dotyczące zakłócania spokoju przez współmieszkańców
(w 2008 roku wpłynęło 45 takich
pism); ich liczba spadła o 48,9%
w stosunku do roku poprzedniego. Z przedstawionych materiałów wynika, że w 2009 roku sytuacja w zakresie wnoszonych
skarg byłą stabilna, z tenden-
R
ada Nadzorcza zapoznała się w lutym ze „Sprawozdaniem Zarządu z
realizacji list uprawnionych do
otrzymania i zamiany mieszkań
na rok 2009” i przyjęła opinię
Komisji Mieszkaniowej o prawidłowych, na miarę możliwości działaniach Zarządu w tym
zakresie. Na pozytywnie zaopiniowany wniosek Zarządu, Rada przyjęła zasady sporządzenia
takich list na rok 2010.
wtórny i lokale nowo budowane) i ewentualne wprowadzenie
zmian do naszego statutu.
W formie rekomendowanej
przez Komisję GZS uchwały,
Rada Nadzorcza przyjęła wniosek Zarządu o zmianie współczynnika stosowanego przy
ustalaniu wysokości zaliczek
miesięcznych na poczet należności za centralne ogrzewanie.
Przyjęte rozwiązanie umożliwi
systematyczne zmniejszanie powstałego deficytu wpływów na
UBIEGŁOROCZNY DOROBEK I TEGOROCZNE
ZAMIERZENIA ksm POD DYSKUSJĘ I OCENĘ
ZEBRAŃ OSIEDLOWYCH
l Mniej skarg i wniosków mieszkańców l Analiza dokumentacji
członków oczekujących l Potrzeba „doganiania” kosztów ogrzewania
l Porządkowanie zasad kalkulacji opłat za garaże
cją spadkową zapoczątkowaną
w 2007 roku.
Jak co roku, najliczniejszą
grupę stanowią skargi leżące poza kompetencjami Spółdzielni, dotyczące sąsiedzkich
uciążliwości. Trudno przyjąć,
że w przypadku skarg jakiś poziom można by uznać za satysfakcjonujący; podobnie jak trudno wyobrazić sobie stan idealny
w którym w ogóle brak byłoby
skarg. W ocenie Rady, żadne z
działań naszej Spółdzielni, ani
żadna z jej jednostek organizacyjnych nie „wyróżniły” się w
stopniu kwalifikującym do podjęcia nadzwyczajnych środków
zapobiegawczych. Składa się
na to wiele czynników, spośród
których najważniejsze jest prawidłowe na ogół funkcjonowanie służb i organów Spółdzielni w zakresie bieżącej realizacji
zadań. Oczywiście nie bez znaczenia jest prawidłowe reagowanie na sygnały płynące od
członków, pracowników i otoczenia w którym na co dzień realizowane są zadania oraz prawidłowo funkcjonujące w Spółdzielni mechanizmy kontroli i
nadzoru.
Rada upoważniła Komisję
Mieszkaniową do przeprowadzenia analizy dokumentacji
członków oczekujących, w zakresie spełniania dotychczasowych kryteriów dla objęcia listami tj. pod kątem uzupełnienia wkładu mieszkaniowego
wpłatami na Fundusz Pozyskania Gruntów. Grupa członków
oczekujących, którzy do chwili
obecnej nie spełnili tego warunku, a zatem nie nabyli uprawnień
dotyczących objęcia listą, zostanie powiadomiona o konieczności wniesienia wpłaty jako podstawy dalszego utrzymywania
członkostwa; jako że ich wkładem dysponuje wyłącznie PKO
BP SA, a całość kosztów związanych z obsługą tej grupy członków ponosi Spółdzielnia bez
ekwiwalentnych wpływów.
a wniosek Komisji
Mieszkaniowej, Rada
uznała również za niezbędne przeanalizowanie celowości sporządzania list uprawnionych do otrzymania i zamiany mieszkań na lata następne.
Powodem jest fakt, że zastosowanie mają obecnie przepisy związane z ustanawianiem odrębnej
własności lokali, bez względu na
jego źródło pochodzenia (obrót
N
Wspólne Sprawy
pokrycie ponoszonych na bieżąco przez Spółdzielnię kosztów ogrzewania i centralnego
podgrzania wody. Powodem
takiego stanu rzeczy jest wpływanie znacznie niższych zaliczek, ustalonych na podstawie
niższego zużycia ciepła w ubiegłych latach o łagodnych okresach zimowych.
obecnym okresie
grzewczym, utrzymująca się od dłuższego czasu wyjątkowo mroźna
pogoda, spowodowała znaczny wzrost zużycia ciepła i co
za tym idzie znaczny wzrost jego kosztów. Niebilansowanie
wpływów kosztami na dzień
31.01.2010r. to suma blisko 3,5
mln złotych.
Podjęta decyzja ma również
złagodzić skutki przyszłego,
końcowego rozliczenia zaliczek
wnoszonych comiesięcznie przez
użytkowników lokali, którym łatwiej będzie pokrywać czekające
ich dopłaty stopniowo, niejako
ratalnie. Miejmy nadzieje, że taka
niemiła niespodzianka, jaką sprawiła nam aura tej zimy, jest incydentalna i w kolejnych okresach
nie będzie potrzeby takiego wy-
W
(Dokończenie na str. 9)
MARZEC 2010
Z działalności Rad Osiedli
Zawodzie:
U progu wiosny
o remontach,
monitoringu i zieleni
Na lutowym zebraniu Rady Osiedla Zawodzie, jej wiceprzewodniczący, przewodniczący Komisji Budżetowej Adam Dudała poinformował, że pozytywnie zaopiniowała ona zakres robót malarskich planowanych do wykonania
w 2010 roku.
W nawiązaniu do tego tematu,
kierowniczka Administracji Osiedla Teresa Galbarczyk zawiadomiła o zakończeniu robót malarskich
w budynkach przy ul. Łącznej 2-3 i
1 Maja 156-159d oraz przygotowaniu do podjęcia zakresu zadań ujętych w planie remontów na rok 2010.
Należą do nich: roboty malarskie w
budynkach przy ul. 1 Maja 118b i
158d oraz Łącznej 3-5; remont balkonów w budynku przy ul. Racławickiej 5 oraz wymiana posadzki w
korytarzach budynku przy ul. Łącznej 1 -1a.
Odnośnie pisma V Komisariatu Policji, dotyczącego interwencji mieszkańców budynku przy ul.
Łącznej 1- 1a w sprawie dewastacji mienia, podpaleń i spożywania
alkoholu na klatkach schodowych;
sugerującego aby w budynku zainstalować monitoring – Administracja
i Rada Osiedla wskazują, by koszty
z tym związane ponosili mieszkańcy tej nieruchomości. Administracja
przygotuje trzy zróżnicowane kosztowo warianty monitoringu, a mieszkańcy w przeprowadzonej ankiecie
wypowiedzą się o wyborze konkretnej propozycji.
U progu wiosny wiele uwagi poświęcono osiedlowej zieleni. Przedstawiona została oferta Zakładu Ciepłowniczego na całoroczną pielęgnację zieleni (3-krotne koszenie trawników).Po jej przeanalizowaniu, Rada zawnioskowała o jej porównaniu
z ofertami innych firm.
W sprawie pielęgnacji terenów zielonych, członek RO Zbigniew Olejniczak zaproponował aby opracować
wieloletnią strategię, uwzględniającą stopniową przebudowę terenów
zielonych na osiedlu. Zgłosił jednocześnie wniosek, by w okresie 5 lat
sukcesywnie uporządkować zieleń
na osiedlu, dzieląc je na 5 obwodów
i corocznie wykonywać kompleksową renowację zieleni w danym obwodzie. Przedstawiono także propozycję zatrudnienia ogrodnika do pielęgnacji zieleni.
Im. Ściegiennego:
Bezpieczeństwo
zamieszkiwania
priorytetem remontów
Analiza porównawcza realizacji
planu remontów na lata 2008 i 2009
(pod kątem konieczności wykona-
MARZEC 2010
Problemy
osiedlowych spo­Łecz­no­œci
nia robót i osiągniętych efektów),
a robót planowanych na rok 2010,
była przedmiotem zainteresowania
Rady Osiedla im. Ściegiennego
której obradom przewodniczył Jan
Dobrowolski. Wyniki wspomnianej
analizy, ze szczególnym zwróceniem
uwagi na roboty które nie zostały
wykonane i przyczyny ich przesunięcia na następne lata, przedstawiła kierowniczka Administracji Ewa
Domagała. Omówiła ona także roboty, które nie były ujęte w planach,
a których realizacja była konieczna
(roboty awaryjne).
Przedstawiając zakres robót remontowych na rok 2010, które stanowią część strategii remontowej
osiedla i kontynuację robót remontowych z lat poprzednich, zwróciła
uwagę, że priorytet mają roboty których celem jest zachowanie bezpieczeństwa zamieszkiwania i zapobieganie niszczeniu substancji mieszkaniowej. W dalszej kolejności planowane i realizowane będą prace podnoszące estetykę zasobów. Ograniczeniem zakresu robót są posiadane
środki finansowe którymi dysponuje
osiedle (odpis na fundusz remontowy „B”). Rada przyjęła przedstawiona informacje do wiadomości.
W jej uzupełnieniu, w relacjach
z prac komisji problemowych, pod
nieobecność przewodniczącej Komisji GZS wiceprzewodniczący
RO Tadeusz Nowak poinformował
o wykonaniu i odbiorze robót awaryjnych związanych z wymianą odcinka poziomu kanalizacyjnego w
budynku przy ul. Józefowskiej 94.
Przewodniczący Komisji Rozjemczej Józef Góral zdał relację z efektów poprzedzających posiedzenie
Rady rozmów z dłużnikami na które zaproszono 14 osób. Zaległości
w opłatach miesięcznych wynosiły 26.468,30 zł; wpłat dokonano w
wysokości 10.950,40 zł, co stanowi
ponad 41% zadłużenia. Pięć osób
dokonało spłaty zaległości, a 5 części zadłużenia. Jedna osoba złożyła
pismo o prolongatę terminu spłaty
zadłużenia. Komisja przychyliła się
do trzech wniosków Zarządu kierowanych do Rady Nadzorczej o wykluczenie/wykreślenie. Zawnioskowała także skierowanie jednej sprawy do windykacji.
Superjednostka:
Współpraca z policja
i Strażą Miejską
Miarą problemów bezpieczeństwa zamieszkiwania, przestrzegania przez użytkowników lokali re-
gulaminu porządku domowego –
zarówno dotyczących ciszy nocnej,
jak też bezpieczeństwa na drogach
dojazdowych do budynku i w jego
„strefie zamieszkania” – były tematem spotkań Rady Osiedla Superjednostka z przedstawicielami policji i Straży Miejskiej.
Z końcem stycznia br. w jej obradach uczestniczyli zaproszeni przedstawiciele VI Komisariatu Policji w
Katowicach: podinspektor Janusz
Mikitin, policjanci Zespołu d.s. Wykroczeń: st. posterunkowy Paulina
Staniewska i mł. aspirant Mariusz
Gajewski , a także dzielnicowy mł.
aspirant Rafał Ptak. Tematami spotkania były: działania podjęte przez
Policję w zakresie kontroli w mieszkaniach w których prowadzona jest
uciążliwa działalność (agencje towarzyskie) i procedura zgłaszania zakłóceń ciszy i porządku oraz wdrożenia działań operacyjnych; a także
współpraca w zakresie interwencji
w stosunku do nieprawidłowo zaparkowanych samochodów na terenie osiedla jak również w jego bezpośrednim sąsiedztwie (drogi dojazdowe).
W wyniku dyskusji nad realną skutecznością podejmowanych
działań przeciwko dysponentom lokali ustalono, iż ich podjęcie może
by zrealizowane w oparciu o gotowość zgłoszenia się sąsiadów agencji do złożenia zeznań w charakterze
świadków. Ażeby zgłoszenie było
ważnie przyjęte przez policję, osoba zgłaszająca winna podać imię, nazwisko oraz adres; jak również datę i
godzinę zdarzenia. Podtrzymano także wcześniej uzgodnione i wypracowane warunki współpracy i kontaktów Rady i Administracji Osiedla z
VI Komisariatem Policji.
Na zebraniu samorządu z końcem
lutego br., Rada gościła zaproszonych przedstawicieli Straży Miejskiej w Katowicach: mł. inspektora
Sylwana Bryza i strażnika Piotra Leśniaka. W zwięzłej informacji poinformowali oni o strukturze organizacyjnej S.M. podzielonej na referaty
dzielnicowe (Osiedle Superjednostka znajduje się Referacie Śródmieście). Istnieje również Referat Interwencyjny, który obejmuje swoim
zasięgiem działania całe Katowice i
dyżuruje pod nr. tel. 986.
Odnośnie współpracy w zakresie
interwencji w stosunku do nieprawidłowo zaparkowanych samochodów na terenie Osiedla jak również
jego bezpośrednim sąsiedztwie (dro-
Wspólne Sprawy
gi dojazdowe) - zgodnie z prawem o
ruchu drogowym, Straż Miejska może interweniować jedynie na drogach
publicznych i drogach oznaczonych
jako „Strefa zamieszkania”, w postaci nakładania mandatów i kar przewidzianych kodeksem. Natomiast
na drogach wewnętrznych osiedlowych i drogach dojazdowych tylko
w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia.
Po oznaczeniu terenu osiedla znakami „Strefa zamieszkania”, kierujący pojazdem musi stosować przepisy nakazujące ustąpić pierwszeństwa
pieszemu, obniżyć dopuszczalną
prędkość pojazdu do 20km/h, obowiązuje go zakaz postoju pojazdów
w innym miejscu niż wyznaczone w
tym celu; natomiast pieszy może korzystać z całej szerokości drogi.
Obecnie teren osiedla Superjednostka jest oznakowany prawidłowo.
Po uregulowaniu spraw terenowoprawnych i zakończeniu prac związanych z termomodernizacją budynku, oznakowanie zostanie uzupełnione o znaki pionowe.
W trakcie dalszej dyskusji nad poprawą sytuacji parkowania, członkowie Rady zawnioskowali, aby w
pełni oznakować teren znakami drogowymi w uzgodnieniu z MZUM.
Postulowali ponadto, aby nawiązać
kontakt z właścicielem posesji i prywatnego parkingu PSS Społem, w
celu ewentualnej współpracy przy
naprawie drogi. Odcinek ten, będący we władaniu Spółdzielni, jest jedyną drogą dojazdową do prywatnego parkingu.
Murcki:
Czystość klatek
schodowych nadal
w gestii mieszkańców
W budynkach osiedli o niskiej
zabudowie tradycyjnie sprzątaniem
klatek schodowych zajmują się ich
mieszkańcy. Nic nie stoi oczywiście
na przeszkodzie, by prace te zlecić
firmie sprzątającej lub zainteresowanej osobie.
Na zebraniu Rady Osiedla Murcki, kierownik jego Administracji Andrzej Mikołajczyk przedstawił wykaz mieszkańców, którzy byli zainteresowani zatrudnieniem odpłatnie
firmy sprzątającej klatki schodowe.
Na ogłoszoną propozycję w tej sprawie odpowiedziało tylko 63 mieszkańców, co stanowi około 9 procent
wszystkich mieszkań osiedla. Największe zainteresowanie odnotowano zaledwie w dwóch klatkach, w
których 5 mieszkańców na 15 mieszkań wyraziło zgodę na odpłatne usługi firmy sprzątającej.
(Dokończenie na str. 9)
STRONA 5
S
ięgając kanonami prawa
do starożytnych Rzymian
powszechnie znaną maksymą jest zasada „ignorantia iuris nocet” – nieznajomość prawa
szkodzi. I uznaje się, że należycie ogłoszone akty normatywne
jako dostępne są znane ogółowi
społeczeństwa. Zwłaszcza teraz,
gdy stajemy się społeczeństwem
informatycznym, w którym dostęp do treści prawa w formie
elektronicznej jest dość łatwy
(inna kwestia, że dostępność taką powinno gwarantować obywatelom państwo, co jest nadal
jedynie postulatywne). Jednak
nie można powoływać się na nieznajomość prawa. Ale – znając
realia panujące w naszym kraju
– sama stwierdzam, iż jest fikcją
ta zakładana powszechna znajomość prawa. Interes osobisty
każdego ze spółdzielców wymaga, by sięgali chociaż po obowiązujące ich przepisy – takie
jak ustawa Prawo spółdzielcze,
ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych (i jej kolejne nowelizacje), a także najważniejsze prawo wewnętrzne naszej Spółdzielni – Statut KSM. Z obywatelskiej
powinności każdy powinien też
znać takie źródła powszechnie
obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej jak Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, dodatkowo akty
prawa miejscowego.
Na łamach „Wspólnych
Spraw” wielokrotnie omawiałam, (a także moi współpracownicy), liczne kwestie prawne tyczące spółdzielców. To jednak
przedsięwzięcie dobrowolne,
uzupełniające wiedzę czytelników, a nie „szkoleniowy” obowiązek Spółdzielni ani też obligatoryjne poradnictwo prawne.
Mimo to i tym razem bazując na
tym „co niesie życie” pozwalam
sobie zwrócić uwagę na niektóre sprawy, jakie rodzą się na tle
odmiennych niż w przeszłości
stosunkach majątkowych w obrębie zarządzanych przez Spółdzielnię nieruchomości, a których mieszkańcy po prostu - zanim sprawa ich nie dotyczy – ani
sobie nie uświadamiają, ani też
często, gdy już są tym zainteresowani, nie chcą przyjąć do wiadomości, (a tym bardziej akceptować), w szczególności, gdy realia
są inne od ich chęci i oczekiwań.
STRONA 6
Mgr Krystyna
Piasecka
Prezes
Zarz¹du KSM
Spraw, o których po prostu nie
myślimy, które w natłoku kwestii bardzo ważnych po prostu
pomijamy, a jakie mogą dokuczać niczym owo małe źdźbło w
oku bo jak to mówią „diabeł siedzi w szczegółach”. A diabeł –
wiadomo złośliwy i dokuczliwy
jest każdemu…
Uzyskując odrębną własność
spółdzielca – już jako właściciel,
staje się od zaraz indywidualnym
wg równego przeliczenia (u nas:
na 1 metr powierzchni użytkowej
mieszkania). Teraz wszystko jest
różnicowane i liczone „po aptekarsku” detaliczne. Pracy z tym
związanej doszło sporo.
ałe szczęście, że mamy
do pomocy dość sprawne i pojemne narzędzie”
w postaci wdrożonego w ostatnich latach kompleksowego systemu komputerowego umożliwiającego tego typu rozliczenia
finansowe w ramach Spółdzielni w przeróżnych konfiguracjach
i układach klasyfikacyjnych kosztów wg miejsc powstawania, rodzaju, itd. Tysiące operacji rachunkowych i ewidencyjnych.
C
wnątrz nieruchomości. Każda
taka jak w przykładzie inicjatywa wymaga zatem jeśli dotyczy
„uszczuplenia” części wspólnej
danej nieruchomości zgody na
to pozostałych współwłaścicieli,
powodując przyszłą bezwzględną konieczność zmian w zapisach
w księgach wieczystych (co kosztuje). A więc sporo do niedawna jeszcze oczywistych spraw
się skomplikowało. Są to szczegóły, które przyznacie Państwo
utrudniają realizację często sensownych pomysłów czasem do
nich zniechęcają. Spółdzielnia
pełniąc funkcję zarządcy, w przeciwieństwie do wnioskodawców
nie może udawać, że określonych
prawne szczegóły
płatnikiem do Urzędu Miasta podatku od nieruchomości i opłaty
za wieczyste użytkowanie gruntu. Ta kwestia była wyjaśniana
we „Wspólnych Sprawach”, toteż w listach do Zarządu nie budzi już wątpliwości. Ale są jeszcze nierozwiane wątpliwości –
dlaczego Spółdzielnia dalej nalicza tak nazwane opłaty – (co
prawda w niższej wielkości) –
skoro płaci się już samemu?...
tóż indywidualne opłaty
obejmują tylko wyodrębnione mieszkanie, i tylko
w proporcji przypadającej na to
mieszkanie w formie udziału w
gruncie na którym posadowiony
jest budynek. Urząd Miasta jednakże nalicza takie same opłaty i podatki od tego co przypada na części wspólne budynku i
cały grunt przynależny do danej
nieruchomości, a także za tereny
będące infrastrukturą wspólną
dla wszystkich tworzących dane
osiedle nieruchomości. Nalicza je
Spółdzielni, zarządcy wzgl. właścicielowi, gdy wykonuje czynności zarządcze. Na przykład
za chodniki, dojścia, drogi wewnętrzne, dojazdy, trawniki, placyki zabaw, miejsca postojowe
samochodów, grunt pod śmietnikami. To właśnie m.in. taki ze
szczegółów, w których posadowił się „fiskalny diabeł” i nęka:
– płacić!
Tych „detali” do niedawna odrębnie się nie wyliczało, bo płaciło się za całość „hurtem” do Urzędu Miasta, natomiast mieszkańcy ten ogólnie poniesiony koszt
pokrywali przez cały rok - odpowiednio 1/12 część – co miesiąc,
O
A mam jeszcze w pamięci owe
poprzedzające komputeryzację
zebrania, na których sporo osób
głosowało przeciw – jak mówiono „technicznym fanaberiom Zarządu” – i nie zgadzało się na wydatkowanie pieniędzy na zakup
komputerów i stosownych programów…
W prawie każdym budynku
(no nie w każdym, bo np. nie w
naszym gigancie – Superjednostce – co jest odrębną kwestią) są teraz własnościowe, wyodrębnione
mieszkania. Każdy z właścicieli przy okazji aktu notarialnego
otrzymał stosowne, co do centymetra wyliczenia powierzchni i
procentowego udziału w gruncie, też do któregoś tam miejsca po przecinku. Odnotowane
to zostało w księgach wieczystych. Wydawać by się mogło, że
wszystko będzie po wsze czasy
stałą wielkością. Otóż nie. Ktoś
chce zabudować loggię, ktoś włączyć do mieszkania „ślepą” część
korytarza, ktoś chce połączyć
dwie piwnice (sąsiad chętnie pragnie oddać), ktoś zamierza przebudować mieszkanie i wyburzyć
dwie ścianki działowe – czyli w
efekcie powiększyć(!) powierzchnię użytkową swego mieszkania o kilkadziesiąt centymetrów
kwadratowych. To pierwsze z
brzegu przykłady.
Te i inne zamierzenia mają jednak najczęściej wpływ na zmianę notarialnie usankcjonowanych powierzchni danego lokalu (rozumianego wraz z częściami przynależnymi), a co za tym
idzie na zmianę proporcji we
własnościowych relacjach we-
Wspólne Sprawy
przepisów nie ma – informuje o
nich wnioskodawców, ale z tychże powodów bywa też niejednokrotnie narażona na nieuprawnione oskarżenia o „mnożenie
biurokratycznych barier”, o brak
dobrej woli, nieżyczliwość, arogancję. Czy słusznie? Proszę sięgnąć pamięcią wstecz – czy wtedy kiedy zależało to wyłącznie
od decyzji Spółdzielni „bariery”
tego typu (jeśli rozwiązanie było
technicznie możliwe i bezpieczne) w ogóle miały miejsce? Wystarczyła opinia Rady Osiedla,
potem była realizacja, ewentualnie aktualizacja w konsekwencji
opłat. Ludzie byli zależni od siebie w ramach danej organizacji,
lecz i życzliwsi.
zisiaj z życzliwością jest
różnie. Właściciel - sąsiad
nie chce rozmawiać z innym właścicielem – sąsiadem na
temat niestosowności czy uciążliwości rodzących się na tle korzystania z sąsiadujących ze sobą lokali. Dziś właściciel oczekuje - wręcz żąda – by w stosunkach sąsiedzkich zwłaszcza tych
negatywnych wyręczył go ktoś
z zewnątrz, domaga się ingerencji Spółdzielni, pomijając aspekt
prawny, że Spółdzielnia już nie
występuje jak uprzednio jako
właściciel lokalu (który komuś
udostępniała w określonym celu) a jedynie jest instytucją zarządzającą częściami wspólnymi określonej nieruchomości w
interesie i na koszt ich właścicieli.
Nonsensowne są też artykułowane żądania, by w koszty działalności Spółdzielni lokować ewentualne koszty generowane przez
D
MARZEC 2010
zmiany w indywidualnych księgach wieczystych z tej racji, że
większość budynku nadal należy do Spółdzielni. Każdy płaci
za siebie, za swoją część i proporcjonalnie do niej. A skoro zmiany dotykające wielu inicjuje ktoś
jeden z wyodrębnionych właścicieli – to nie jest to sprawą i obowiązkiem płatniczym przypadającym na pozostałych współwłaścicieli w formie kosztów eksploatacji czy zarządzania.
raktykowane w określonych sytuacjach nadbudowy lokali, przebudowy,
ich podział lub łączenie, przyłączenie „końcówek” korytarzy,
zabudowa balkonów, tarasów
przestały być tylko prywatną
sprawą danego właściciela ale z
chwilą powstania współwłasności stały się sprawami wszystkich
właścicieli budynku. W przypadku gdy nieruchomość liczy do 7
lokali wymagana jest nawet w
tych kwestiach zgoda wszystkich a nie tylko większości pozostałych właścicieli. Tego rodzaju
zamierzone działania przekraczają bowiem tzw. zakres zwykłego zarządu nieruchomością.
Spółdzielnia jako zarządca – w
stosunkach wynikających z pełnionych obowiązków coraz częściej będzie powoływała się na
tego rodzaju pojęcia, jak: „zakres mieszczący się...” lub „nie
mieszczący się w zarządzie zwykłym”. W gospodarce spółdzielczej stosowanie tego typu pojęć
i zasad - wynikających z innych
przepisów prawa (jak m.in. ustawa o własności lokali), będzie w
miarę pogłębiania się procesu
uwłaszczeniowego miało coraz
szersze znaczenie. I Spółdzielcy, i Spółdzielnia będą musieli je
przyswoić i stosować w bieżącej
praktyce (jeśli ma ona przebiegać w zgodzie z obowiązującą
legislaturą).
Ostatnio właśnie na styku zastępowania odmiennych dotąd
systemów rozliczeń ekonomicznych: spółdzielczego (solidarnościowego) na wspólnotowy
(właścicielski) odnotowano wiele
wymagających odrębnego wyjaśnienia nieporozumień. Dotyczyły one istoty rozliczeń kosztów
utrzymania i eksploatacji garaży
wolno stojących. Temat ten aczkolwiek nie dotyczy wszystkich
spółdzielców wymagając osobnego potraktowania zostanie omówiony w jednym z najbliższych
numerów „Wspólnych Spraw”
po zakończeniu postępowania
kontrolno-sprawdzającego przez
Radę Nadzorczą w zakresie nowych kalkulacji opłat za te gara-
P
(Dokończenie na str. 8)
MARZEC 2010
Inż. Andrzej Kępys
Temat
dnia
Wiceprezes
Zarządu KSM
idzie nowe... w rozliczeniach
indywidualnych ciepła i wody
O
d marca 2010 roku zaczął
się, zapowiadany już wcześniej przeze mnie, montaż
urządzeń pomiarowych: wodomierzy i podzielników wyposażonych w
moduły do transmisji bezprzewodowej, do zdalnego odczytu informacji
bez potrzeby niepokojenia, absorbowania i angażowania mieszkańców.
Jednym słowem najnowsza technologia wypiera, nie tak dawno przecież wprowadzoną, a nieco siermiężną technikę indywidualnych rozliczeń kosztów ciepła i wody.
Wydaje mi się, że większość z
tego, co da się na ten temat powiedzieć, zostało już powiedziane. Sam
już trzykrotnie: w styczniu 2009, listopadzie 2009 i wreszcie styczniu
br. pisałem o wodomierzach i podzielnikach radiowych. Nie chciałbym się powtarzać; dlatego tym razem już będzie mniej o celach, kosztach, wadach i zaletach. Skupię się
na tych aspektach realizowanej wymiany urządzeń, które na ten moment wydają się najważniejsze:
Pilnujemy ustalonych
terminów wymiany
Jak już informowałem przed dwoma miesiącami, wymiana musi być
całościowa i kompleksowa. Od teraz, czyli po najbliższym odczycie
podzielników wyparkowych, cieczowych nastąpi ich demontaż i zostaną one zastąpione podzielnikami elektronicznymi z modułem radiowym. Odczyt ostateczny i... wyjątkowy. Nie będzie możliwości reklamowania odczytu po tym czasie.
Podzielniki będą poddane utylizacji i chociaż reklamacje odczytów
zdarzały się sporadycznie, to może
warto, dla własnego spokoju, bardziej niż zwykle przyglądać się temu odczytowi.
Trzymajmy się ustalonych terminów wymiany. To bardzo ważne dla
wszystkich. Lokale, które nie zostaną udostępnione i „wypadną” poza
okres przewidziany w umowie na
realizację kontraktu, nie będą objęte korzystnym, wieloletnim systemem taniego kredytu. Chcąc dołączyć do systemu, będą zobowiązane
pokryć koszty montażu urządzeń
jednorazowo.
Lokale
nieopomiarowane
Lokale, które nie będą udostępnione do wymiany i pozostaną z wyparkowymi podzielnikami, oczywiście
bez odczytu i serwisu, będą traktowane jak lokale nieopomiarowane.
Mniej więcej to samo dotyczy wodomierzy, ale w tym przypadku może się zdarzyć, że w pojedynczych
przypadkach wodomierze zachowają jeszcze ważność legalizacji i będą mogły być traktowane jako urządzenia pomiarowe w dalszych miesiącach. Jak wiadomo, wodomierz
zachowuje ważność cechy lagalizacyjnej przez 5 lat i dla zdecydowanej większości rok 2010 jest ostatnim rokiem ich użytkowania i zachowania funkcji użytkowej. Do
wymiany musi dojść bez względu
na wszystko.
Co robić, gdy dojdzie
do szkody?
Wymiana urządzeń nie niesie
większych zagrożeń dla naszych
mieszkań, ale przecież nie da się
wykluczyć zdarzeń losowych. Jak
się zachować w takim przypadku?
Najważniejsze to udokumentować
zdarzenie w obecności pracowników Firmy wykonawczej. Można
wpisać uwagę w potokole montażowym, który zawsze kończy wymianę w lokalu. Można opisać zdarzenie
na odrębnym dokumencie i zadbać o
złożenie podpisu przez wykonawcę.
W przypadkach spornych lub wątpliwych można powiadomić Spółdzielnię. W praktyce będzie to właściwa
Administracja lub nasz Zakład Ciepłowniczy, który nadzoruje z ramienia KSM wymianę urządzeń. Wykonawca robót jest ubezpieczony od zdarzeń tego typu i można
mieć nadzieję, że w trosce o wizerunek Firmy nie będzie „szedł w zaparte”, ale raczej dążył do bezkonfliktowego usunięcia szkody lub załatwienia sprawy z użytkownikiem lokalu
w sposób satysfakcjonujący.
Bezpieczeństwo
Zagadnieniem bez wątpienia kluczowym jest bezpieczeństwo, związane z udostępnianiem lokalu osobom, których nie znamy. To przecież
także ten aspekt ważył na decyzji o
przejściu na urządzenia przekazujące
informacje drogą radiową. Mir domowego ogniska jest wartością, któ-
Wspólne Sprawy
rą po wielu latach na nowo uczymy
się szanować i respektować.
Ten ostatni raz, odczyty podzielników wyparkowych i wodomierzy
muszą się odbyć według dotychczasowych zasad. W terminie zapowiedzianym w ogłoszeniach i generalnie zgodnym co do miesiąca z terminami z lat poprzednich, do każdego
Państwa lokalu zawitają dwie osoby
upoważnione przez Firmę Brun-Pol
Silesia. Będą wyposażone w identyfikator zawieszony na szyi za pomocą tzw. smyczy w kolorze stalowo-czarnym z logo duńskiej firmy
Brunata. Napis powtarza się wielokrotnie (kolor napisu – biały) i jest
podkreślony czerwono niebieskim
(kolory charakterystyczne dla Firmy) paskiem. Sam identyfikator to
kasetka o wymiarach 5,5 x 9,0 mm
z umieszczoną wewnątrz informacją o siedzibie Firmy, telefonach z
dużym napisem w kolorze szarym:
Brunata i podkreśleniem czerwononiebieskim oraz imieniem i nazwiskiem przedstawiciela – wykonawcy do odczytu i wymiany urządzeń.
W przypadku wątpliwości, każda z
tych osób ma obowiązek okazać dowód tożsamości.
Instrukcja obsługi
Równocześnie z nowymi podzielnikami, otrzymają Państwo „Informacje dla użytkowników lokali”
Firmy Brunata na ich temat. Między innymi opisany tam będzie sposób „czytania” podzielnika Futura
+. Wyświetlacz urządzenia sam, bez
potrzeby pobudzania, w regularnych
odstępach czasu wyświetla kolejno
4 informacje:
n aktualne zużycie
n zużycie w poprzednim okresie
rozliczeniowym
n numer skali odpowiadający mocy grzejnika
n numer fabryczny (identyfikator).
Ponieważ będą to zwykle liczby
składające się z wielu cyfr, to dobrze
zapamiętać symbole ukazujące się
przy każdej informacji. Będą pokazane w ulotce w bardzo przystępnej
formie. Sprawdziłem: to naprawdę
bardzo proste.
STRONA 7
(Dokończenie ze str. 7)
że. Przy okazji kwestii garaży należy podkreślić fakt, iż w zespołach garażowych mamy prawdziwą ale niezbyt udaną „mieszankę” stosunków własnościowych.
Pod jednym dachem, lub w bezpośrednim sąsiedztwie, obok siebie usytuowane są garaże będące częściowo w gestii Spółdzielni
ale z uprawnionymi do ich obrotu osobami fizycznymi – członkami Spółdzielni (na mocy własnościowego prawa do lokalu), garaże wykupione i nie należące do
Spółdzielni (odrębna własność),
z tym że ich właściciele są nadal
członkami Spółdzielni i garaże
osób nie mających ze Spółdzielnią żadnego związku.
i ostatni – to najczęściej
posiadacze garaży nabytych „z drugiej ręki”, na
zasadzie odsprzedania im własności (zgodnie prawem) przez
poprzednich właścicieli – spółdzielców. Ani sprzedający, ani
nabywcy garaży nie mają najczęściej zwyczaju informować o
zmianach właścicielskich toteż
podejmowane przez Spółdzielnię próby włączenia właścicieli
sąsiadujących ze spółdzielczymi garaży w proces partycypowania w kosztach utrzymania
wspólnych dróg dojazdowych,
remontów itp. są najczęściej nieudane ku niezadowoleniu Spółdzielców. Sytuacja ta utrudnia
racjonalną organizację działań
remontowych porządkowych i
innych.
„Poszatkowanie” własnościowe zespołów garażowych z
punktu widzenia Spółdzielni jest kłopotliwym dobrodziejstwem zaszłości historycznych i
w perspektywie problem ten o ile
wszyscy właściciele się wcześniej
nie dogadają rozwiąże się z chwilą sprzedaży przez Spółdzielnię
ostatniego garażu. Problemy nie
znikną jednak dla ich właścicieli bo nadal będą musieli wspólnie naprawiać dachy, wymieniać
rynny, dbać o drogi dojazdowe
itd. a zatem i tak będą musieli
„przejąć sprawy w swoje ręce”.
Jak zgodnie, jak sprawnie, z jakimi umiejętnościami – życie pokaże. Mam wątpliwości czy o to
w istocie ustawodawcy chodziło? Chyba zakładał on większą
społeczną dojrzałość Polaków
zwłaszcza, gdy chodzi o troskę
o własny majątek. Co w praktyce
nie do końca wyszło a czego dowodzą liczne przykłady m.innymi w naszej Spółdzielni.
Spoglądając na efekty ustawy
„uwłaszczeniowej” coraz częściej
przychodzi mi na myśl też rzymska zasada: „divide et impera” –
C
STRONA 8
prawne szczegóły
dziel i rządź. Proces wyodrębnień mieszkań i nakaz indywidualnego rozliczania kosztów nieruchomości zaczęły dzielić spółdzielców. Zasady właściwe międzynarodowemu ruchowi spółdzielczości – ów solidaryzm, owo
wspólne rozwiązywanie problemów, którym w pojedynkę nie
sposób sobie poradzić – zostały w Polsce antyspółdzielczymi
odrzucone. Uważam, że kanony
spółdzielczości, liczone od czasów Stanisława Staszica, jeszcze
nie poszły w niwecz, jeszcze się
bronią. Acz nie sposób dziś wyrokować, czy Maraton, czy Termopile będą ich ostatecznym
symbolem.
W Spółdzielni naszej, na trzynaście lat przed ustawą „uwłaszczeniową, bo już w roku 1994, sami zaczęliśmy naliczać na każdą
nieruchomość pieniądze gromadzone z odpisów na fundusz remontowy „A”. I wiemy dobrze,
potwierdzają to rozliczenia minionych lat, że indywidualnie
poszczególne budynki (nieruchomości) ze zgromadzonych tylko przez ich mieszkańców środków nie byłyby dotąd docieplone, nie miałby nowych stropodachów, po prostu cała, przynosząca tak znakomite efekty Wieloletnia Strategia Ekonomiczna
KSM byłaby nierealna. Kumulacja środków umożliwiła przeobrażenie naszych budynków,
danie mieszkańcom nowe standardu zamieszkiwania.
d roku 2008 na każdy budynek naliczamy również fundusz remontowy
„B” – ten którym gospodarują samorządnie osiedla. Także ta ewidencja potwierdza, że korzystne
jest dla mieszkańców rozliczanie kosztów całym osiedlem. W
większości poszczególne budynki ze względu na duże zróżnicowanie sytuacji majątkowej mieszkańców nie są w stanie utrzymać
oczekiwanego (żądanego) standardu, ratować się w razie awarii itp. Jak mniemam – zasygnalizowane w tym felietonie, jak i inne równie ważne dla Spółdzielni
sprawy będą przedmiotem zbliżających się dorocznych spotkań
członkowskich (jeszcze odbywanych pod rządami Statutu w wersji – przed zmianami).
Czas zatoczył swoje koło – Jak
zawsze będziemy na nich sumować okres miniony i planować
O
zadania na przyszłość. Uczestniczenie w ZPCz jest ważnym prawem każdego członka Spółdzielni. § 12 Statutu KSM omawiający prawa i obowiązki członkowskie, w 1. punkcie wymieniający
prawa członków, jako pierwsze
wskazuje: „1) prawo uczestniczenia w Zebraniu Przedstawicieli i
Zebraniu Grupy Członkowskiej
na zasadach określonych statutem”. To najważniejszy członkowski przywilej – szkoda, że
przez lata niezbyt chętnie wykorzystywany przez naszych
członków.
rzypomnę w tym miejscu za Statutem (nie po
raz pierwszy, ale problem
zawsze aktualny) przysługujące członkom KSM prawa: „2)
czynne i bierne prawo wyborcze do organów Spółdzielni,
3) prawo do czynnego udziału
w życiu Spółdzielni, prawo zgłaszania wniosków dotyczących
działalności Spółdzielni i żądania
ich rozpatrzenia, 4) prawo otrzymania odpisu obowiązującego
statutu i regulaminów, 5) prawo
zaznajamiania się z uchwałami
organów Spółdzielni, protokołami obrad organów Spółdzielni,
protokołami lustracji, umowami
zawieranymi przez Spółdzielnię
z osobami trzecimi oraz porozumieniami zawieranymi pomiędzy jednostkami organizacyjnymi Spółdzielni w sprawie odpłatnego świadczenia usług, 6) prawo przeglądania rejestru członków Spółdzielni, 7) prawo przeglądania w terminie określonym
ustawą sprawozdania rocznego z
działalności Spółdzielni łącznie
ze sprawozdaniem finansowym
i opinią biegłego rewidenta, o ile
podlegało ono obowiązkowemu
badaniu, 8) prawo uzyskania tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego, użytkowego (w tym garażu), bądź domu jednorodzinnego na zasadach określonych
statutem, 9) prawo do korzystania wraz z osobami wspólnie zamieszkującymi z wszelkich urządzeń i usług Spółdzielni oraz organizowanej przez Spółdzielnię
działalności społecznej, oświatowej i kulturalnej na zasadach
określonych statutem i uchwałami właściwych organów, 10)
inne prawa wynikające z treści
statutu.”
Piszę o tych „oczywistościach”
P
Wspólne Sprawy
prawa wewnętrznego (dostępnego także na naszych stronach
internetowych), bo okazuje się,
praw członkowskich domagają się czasem osoby nie będącym członkami, a tylko w zasobach Spółdzielni mieszkającymi. Wyraża się to np. w listowej
zapowiedzi „na zebraniu zagłosuję…”. Otóż jeśli ktoś nie jest
członkiem Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej – sorry, ale takiej możliwości na tych Zebraniach mieć nie będzie, będzie jeżeli zechce przyjść na zebranie
tylko gościem. Dotyczy to też
członków rodzin np. współmałżonków – którzy z samego faktu, że małżonek jest członkiem
Spółdzielni - nie mogą przejąć i
uzurpować sobie jego praw korporacyjnych, posiadają natomiast
– co oczywiste, i co wynika z innych przepisów prawa – wspólne z małżonkiem wszelkie prawa majątkowe (i tego nikt nie neguje). Odnotowuję także pewną
sprzeczność w kierowanych do
Zarządu pretensjach – jedna grupa osób żali się, że nie została wystarczająco ostrzeżona jakie będą
konsekwencje ich wystąpienia ze
Spółdzielni (bo do „uwłaszczającego się” członka należy decyzja
czy chce wystąpić ze Spółdzielni czy też mimo to pozostać w
jej szeregach), a druga – że nie
została notarialnie (?) powiadomiona o możliwości wypisania
się ze Spółdzielni. Samo życie,
które i tak się toczy, spróbujemy
zatem by upływało ono w milszych relacjach i wzajemnym poszanowaniu.
iedługo Święta Wielkanocne. Z tej okazji
wszystkim Szanownym
Spółdzielcom, wszystkim mieszkańcom, małym i dużym, młodym i tym nieco starszym, biednym i bogatym życzę by Święta
Pańskiego Zmartwychwstania
upłynęły w radości i miłej atmosferze rodzinnej. Życzę pogody ducha i wiary w pomyślną
przyszłość. Wszelkie kłopoty i
problemy tym się charakteryzują, że wcześniej czy później mijają, czyż nie?.
N
Z poważaniem
KRYSTYNA PIASECKA
MARZEC 2010
UBIEGŁOROCZNY DOROBEK I TEGOROCZNE ZAMIERZENIA
ksm POD DYSKUSJĘ I OCENĘ ZEBRAŃ OSIEDLOWYCH
(Dokończenie ze str. 4)
siłku finansowego dla „doganiania” kosztów
ogrzewania. Zmiany wynikające z uchwały
są różne dla rejonów rozliczanych według
harmonogramu w różnych terminach Dlatego powiadomienia o zmianie wysokości
zaliczek na poczet kosztów ciepła będą dostarczone indywidualnie do każdego z użytkowników lokali.
a trudną, ale konieczną do rozstrzygnięcia systemowego, jednolitego
w zasobach KSM, należy uznać konieczność uporządkowania zasad kalkulacji opłat związanych z użytkowaniem garaży, usytuowanych w wolno stojących zespołach garażowych.
Po otrzymaniu sygnałów o negatywnym odbiorze zmian stawek opłat, mających miejsce pod koniec ubiegłego roku,
Rada zwróciła się do Komisji Rewizyjnej
o przeprowadzenie dogłębnej, szczegółowej analizy źródeł kwestionowanej kalkulacji stawek i obciążeń, przeprowadzonej
przez Zakład Usług Parkingowych KSM.
Komisja przedstawiła swoje dotychczasowe
ustalenia i wnioski z posiedzeń odbytych
12 stycznia i 22 lutego br., według których
uznano ten problem za trudny i specyficzny,
ze względu na całkowitą zmianę dotychczasowego sposobu systemu administrowania
garażami wolno stojącymi.
Wypracowanie właściwych metod naliczania i podziału na użytkowników rzeczywiście ponoszonych kosztów, wymaga w dalszym ciągu wielu analiz i odpowiedniego
czasu, potrzebnego do zweryfikowania kosztów w ich poszczególnych pozycjach gene-
Z
(Dokończenie ze str. 5)
Rada Osiedla w wyniku dyskusji
postanowiła, by Administracja na
tablicach ogłoszeniowych w klatkach schodowych wywiesiła informację o regulaminowym obowiązku utrzymywania czystości klatek
schodowych przez mieszkańców tak jak do tej pory.
W osiedlowym
kalejdoskopie
Szopienice. Rada Osiedla zaznajomiła się ze sprawozdaniem złożonym przez przewodniczącego jej
Komisji Ekonomicznej Marka Klimkiewicza, który przedstawił analizy
kosztów i przychodów funduszu eksploatacyjnego osiedla za rok 2009.
Wynik jest nieco gorszy niż przewidywany po analizie za 10 miesię-
MARZEC 2010
rowanych przez garaże zarówno w grupie
kosztów ogólnozakładowych jak i w grupie kosztów eksploatacji; a w konsekwencji udoskonalania zasad kalkulacji opłat za
garaże. W związku ze zgłaszanymi przez
członków Komisji Rewizyjnej uwagami i zastrzeżeniami do wyliczeń w niektórych pozycjach kosztów w materiałach przedłożonych
przez ZUP, uznano za celowe zweryfikowanie tych wyliczeń w porozumieniu z administracjami osiedli, które przekazały garaże
do zarządzania przez ZUP, zwłaszcza w stosunku do pozycji kosztów, w których wystąpiły istotne różnice lub do których zastrzeżenia zgłaszają użytkownicy garaży. Zweryfikowane według nowych zasad stawki
opłat najwcześniej mogą zacząć obowiązywać od dnia 01 lipca br. ze względu na terminy ustawowe, wymagające od tego roku
3- miesięcznego wyprzedzenia przy zmianie tego typu opłat.
W dyskusji Rada Nadzorcza wskazała na
zasadność zlecenia kontroli wewnętrznej
ZUP i Osiedli, w celu ustalenia przyczyn
powstałej sytuacji budzącej silne emocje
szczególnie wśród użytkowników garaży
w zespołach wolno stojących. W związku
z tą sytuacją, Rada przyjęła również stanowisko Komisji Rewizyjnej, wnoszącej
aby Zarząd i ZUP podejmowały możliwe
na gruncie prawnym działania w kierunku
zwiększenia partycypacji właścicieli przewłaszczonych garaży w kosztach wspólnych eksploatacji i administrowania zespołami garażowymi.
Jak zwykle, jednym z tematów prac Rady było rozpatrzenie kolejnych wniosków
Zarządu, dotyczących pozbawienia praw
członkowskich osób które uporczywie zalegają z opłatami związanymi z użytkowaniem lokali, nierzadko na znaczne sumy
pieniężne.
W lutym br. poproszono na posiedzenie
Rady, celem złożenia wyjaśnień i złożenia
ewentualnych propozycji rozwiązań problemu powstałych zadłużeń, 23 osoby zalegające łącznie (bez odsetek) na sumę bliską 66 tysiącom złotych. Dopiero pod groźbą pozbawienia praw członka i uruchomienia windykacji należności poprzez wszczęcie procedury odzyskiwania przez Spółdzielnię zadłużonych lokali, dokonano spłat zadłużeń w kwocie ponad 25 tysięcy złotych. Kilka osób złożyło deklaracje spłaty poprzez jednorazową
lub ratalne wpłaty. Skutkiem było wycofanie
z obrad 13 wniosków przez Zarząd. Niestety w 9 przypadkach konieczne było pojęcie
uchwał o wykreśleniu, bądź wykluczeniu z
grona członków KSM. Odroczono podjęcie
decyzji w 1 przypadku.
becny numer „WS” dotrze do Państwa przed dorocznymi osiedlowymi ZGCz. Zachęcam po raz kolejny do licznego uczestnictwa w tych bardzo ważnych zebraniach członków osiedli, których terminy znajdziecie Państwo
w harmonogramie zamieszczonym w niniejszym numerze. Jest to najlepsze miejsce i czas oraz możliwość na okazanie zainteresowania sprawom członków, Spółdzielni i osiedli.
O
Problemy
osiedlowych spo­Łecz­no­œci
cy. Jego pogorszenie spowodowane zostało znacznym niedoborem w
pozycji „zimna woda i kanalizacja”
w ostatnich miesiącach roku. Jest to
zresztą jedyna pozycja, która znacznie odbiega od przewidywań i jest
znacznie wyższa od notowań z 2008
roku. Pozostałe ukształtowały się na
przewidywanym poziomie.
Graniczna. Samorząd osiedla zaznajomił się z pismem mieszkańców
budynku przy ul. Granicznej 28, którzy proszą o zamurowanie podcieni
będących miejscem ciągłych dewastacji wejść i klatek schodowych w
budynku, a także gromadzenia się
pijanej młodzieży. Kierownik Administracji, po wstępnej ocenie technicznej z projektantem poinformował, że widzi on możliwość zabudowania podcieni. Jeżeli znajdą się
środki finansowe, być może w tym
roku przystąpi się do wykonania tego zadania; zwłaszcza, że odnośny
wniosek przyjęty został do realizacji przez Zebranie Grupy Członkowskiej w 2009 roku.
Śródmieście - HPR. Samorządy
obu osiedli, dysponujących skromnymi pomieszczeniami na działalność społeczno-kulturalną, przygotowują kolejne imprezy integrujące
Wspólne Sprawy
ZBIGNIEW OLEJNICZAK
Przewodniczący
Rady Nadzorczej KSM
ich społeczności. Komisja Społeczno- Kulturalna Osiedla Śródmieście
planuje z końcem marca zorganizować w salce integracyjnej przy ul.
Poniatowskiego 14 spotkanie z seniorami. Osiedle HPR, które dotychczas korzystało z gościnności Klubu „Centrum” przy ul. Grażyńskiego, swoją aktywność w 2010 roku
na polu społeczno-kulturalnym zamierza rozpocząć od imprezy integracyjnej dla mieszkańców, której
termin ustalono na 7 kwietnia o godzinie 16-tej.
Na podstawie protoko³ów
z po­sie­dzeñ Rad Osiedli
oraz roz­mów z cz³on­ka­mi
samorz¹dów opra­co­wa³:
ZBIGNIEW CZERNICKI
STRONA 9
Życie i emocje w fotograficznych kadrach
SUPER!JEDNOSTKA W KOLAŻU 105 ZDJĘĆ
(Dokończenie ze str. 3)
ko tło dla pomnika Powstańców
Śląskich.
Ta świetna koncepcja zapisów fotograficznych Superjednostki z różnych stron wymagała nie tylko cierpliwości, systematyczności, wiedzy, staranności, dociekliwości ale też nakładów finansowych. Kasia i Gosia
pierwsze pracy zrealizowały ze
swoich oszczędności traktując
to przedsięwzięcie jako własną
inwestycję. Gdy jednak kasy zabrakło pomysł na uzyskanie potrzebnych środków podsunął im
prowadzący zajęcia fotografii na
uczelni Witold Jacyków. Bardzo
dobrze ocenił ich projekt i uznał,
iż mogą się starać o stypendium
w dziedzinie kultury przyznawane przez marszałka województwa śląskiego. Trochę obie studentki zaskoczył. Dlaczego? Ponieważ wiedziały, że taki rodzaj
gratyfikacji finansowej otrzymują
przeważnie ukształtowani artyści
znani na rynku, z pewną pozycją
zawodową i dorobkiem, one zaś
są studentkami III roku ASP.
– Miałyśmy świadomość – mówi K. Jendrośka – że bez dodatkowych pieniędzy nie rozwiniemy naszego projektu, a z skromnego studenckiego stypendium niewiele można zdziałać. Pokonałyśmy papierkowe trudności, nasze podanie rozpatrzono szybko i pozytywnie. Po kilku
miesiącach, w lipcu otrzymałyśmy
pierwszą część stypendium. Ponieważ wydawano je nam w pięciu ratach, na takie etapy podzieliłyśmy
też naszą pracę.
Realizacja całego przedsięwzięcia była żmudną pracą. Sama dokumentacja zdjęciowa
trwała ponad półtora roku.
– Trzeba było – mówi M. Orzechowska – udokumentować tę rzeczywistość, która już się nigdy nie
powtórzy. Bowiem zaczęto remontować Superjednostkę i już nie będzie tak samo wyglądać! My – dodaje – chciałyśmy – utrwalić jej obraz, takiej naznaczonej przez czas
i mieszkańców, którzy dłużej lub
krócej tu mieszkali. Miałyśmy sporo materiału, wybrałyśmy te kadry,
które odpowiadały nam do pewnych
założeń. Każdy zrobiony przez nas
kolaż rządzi się swoimi prawami,
ma konkretne założenia, za którymi
podążałyśmy w doborze zdjęć. Nasz
kolaż fotograficzny to praca złożona
z 105 fotografii. Każda robiona jest z
STRONA 10
Twórczynie kolażu - studentki katowickiej ASP: Katarzyna Jendrośka i Małgorzata Orzechowska
innego miejsca, perspektywy, o różnych porach dnia.
Który kadr najładniejszy?
Trudno szczególnie wyróżnić
jakiś kolaż, gdyż autorki mają subiektywne podejście do tematu, są emocjonalnie związane z tym projektem ale… gdyby
tak się zastanowić, to najwięcej
emocji budzi ten: Superjednostka nocna, 210x70 cm. Podobnie
uważa M. Król powtarzając słowa red. Z. Zaremby: „to płynący
nocny transatlantyk”. Patrząc na
to dzieło trudno powstrzymać
się od wyrazów podziwu. Kolaże
można podziwiać na trwającej od
6 do 27 marca br. wystawie w katowickim oddziale SARP-u, przy
ul. Dyrekcyjnej 9.
Autorki składając tych 105
zdjęć w całość tak naprawdę do
końca nie wiedziały co z tego
wyjdzie. Lepiły te zdjęcia jedno
obok drugiego, układały w całość i… efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Każdy kolaż ma
swoją historię, jednak trudno je
tutaj wszystkie przytaczać. Kasia
wspomina jak przyniosły pierwszy na zajęcia z fotografii do W.
Jacykowa. Podsumował go następująco: - w nim jest więcej prawdy
niż w rzeczywistości, odbija się tutaj
różnorodność życia, złe i dobre emocje. Sposób ułożenia tych zdjęć wy-
dobywa środek życia i przeczy opiniom, że to moloch!
Budynek podzielony jest na
105 części i każdy moduł, każda
część obejmuje 6 balkonów albo
2 pilotis (nogi budynku).Wszystkie zaś są fotografowane z innego miejsca i wysokości po to, aby
uchwycić balkony z jak najlepszej perspektywy. Czasami było
to bardzo skomplikowane jak w
przypadku XIII czy XIV piętra,
kiedy autorki nie tylko musiały
wspinać się na budynki ale także mieć specjalną zgodę na fotografowanie z dachów.
Projekt „Super!Jednostka”
wciąż trwa, autorki nie zamierzają na tym poprzestać, będą ją
dalej „eksploatować”, mają kilka
pomysłów.
– Możemy zdradzić tylko tyle –
mówią – że obecnie ta wystawa jest
zapisem aktualnego stanu naszej dokumentacji Superjednostki i pracy
nad nią. Chciałyśmy pokazać w jakim miejscu jesteśmy. Ponieważ zachodnia fasada jest wyremontowana
a wschodnią dopiero to czeka, to musimy utrwalić parę rzeczy, aby dopełnić całość projektu. Ten nasz pierwszy krok, czyli wystawa w SARP-ie,
będzie kontynuowany.
– Potem – dodają – chcemy zaprezentować nasze prace w 3 klatkach Superjednostki, na co mamy
już zgodę KSM. Bardzo istotna jest
Wspólne Sprawy
dla nas opinia mieszkańców, gdyż…
narzekania na budynek pochodzą od
ludzi, którzy tu nigdy nie mieszkali.
W ciągu tych lat naszego zamieszkiwania jakoś nie słyszałyśmy żadnych skarg .
Warto dodać, że zainteresowanie Superjednostką dotarło do
Finlandii. W końcu marca przyjadą do Katowic dwie przedstawicielki Uniwersytetu w Helsinkach. Wspólnie z Kasią, Gosią i
innymi zainteresowanymi będą
się zastanawiać jak w Superjednostce rozwiązać problem recyklingu, segregowania śmieci. I
chociaż to nie takie obecnie proste (ze względu na małą ilość zsypów w pionach) nie jest to niemożliwe.
Projektant budynku, Mieczysław Król (który na wernisażu
wystawy wygłosił wykład) początkowo był zaskoczony pomysłem zakochanych w Superjednostce młodych artystek. Potem stwierdził, że „Taka miłość
to rzadki przypadek. Widać, że co
zrobili dziadkowie, docenią dopiero
wnukowie”.
Brawa dla młodych artystek!
Żadna z spółdzielni mieszkaniowych w Polsce nie może się
poszczycić taką wspaniałą, artystyczną pracą.
URSZULA WĘGRZYK
MARZEC 2010
Pełne śniegu plenerowe i klubowe atrakcje
Ferie niejedno miały imię…
Z
imowe ferie i Akcja Zima’2010 już za nami. I to one
właśnie zdominowały działalność klubową i osiedlową w lutym.
W tym roku zima nie zawiodła, obdarzając dzieci swoimi białymi urokami, tak, że można było wolny od
nauki czas, wykorzystać na zabawy
na śniegu. Panie pracujące w klubach, które doskonale znają kaprysy aury, jak to one – miały przygotowany tzw. plan B, na wypadek,
gdyby z powodu braku białego puchu, nie można było lepić bałwanków, zjeżdżać na sankach, toczyć
śnieżnych bitew. Dlatego, wychodząc z założenia, że gdy zima będzie
jak należy, to zawsze znajdzie się
sposobność skorzystania z jej walorów, opracowały zestaw ciekawych
zajęć, których powodzenie nie było
uzależnione od śniegu, ale też oczywiście, którym śnieg absolutnie nie
przeszkadzał.
Z Giszowca – w świat!
W Giszowieckim Centrum Kultury kierownik Iwona Przybyła nawet
pogroziła zimie palcem, uprzedzając jej ewentualne dąsy pogodowe i
pokazała, że można bawić się w zimie bez śniegu, a nawet przeżywać
egzotyczne, upalne przygody! I tak,
pierwszy tydzień zajęć zaplanowała
w formie wesołej wycieczki po świecie. W poniedziałek po zabawach integracyjnych, służących zapoznaniu
się uczestników zajęć, wyruszono
w podróż drogami Europy. Odbył
się więc quiz „Jestem mieszkańcem
Europy”, który uzupełniły smaczne zajęcia kulinarne. W ich trakcie
powstał tort piszinger – palce lizać.
Zwieńczeniem dnia i jego wrażeń
były zajęcia plastyczne.
Wtorek wypełniła podróż do Afryki. Zabawa w skojarzenia, kalambury – nawiązujące do tamtego rejonu
świata, poznawanie zwierząt afrykańskich, instrumentów muzycznych ludów Afryki, zajęcia muzyczne (pieśni afrykańskie), zajęcia kulinarne-sałatka z owoców egzotycznych – czyż nie był to interesujący
dzień? W środę pani zaprosiła dzieci w podróż azjatycką. Wypełniły ją
zabawy muzyczne, zajęcia plastyczne, na których wykonywano barwne
mandale, zajęcia kulinarne, kiedy to
odkrywano tajemnice herbaty i gra
w Chińczyka - na okrasę.
Czwartek - to wyprawa na antypody, a więc do Australii i Oceanii.
Atrakcjami tego dnia było przygotowanie bazy do masek z masy papierowej, zajęcia plastyczne, w czasie których wykonywano wspaniałe ryby z masy solnej oraz zajęcia
kulinarne, kiedy to wyczarowywa-
MARZEC 2010
no sałatkę z tuńczykiem – ale prawdziwym, nie z masy. Zawody sportowe dopełniły radosnych przeżyć
tego dnia.
W ostatni dzień podróżniczego
cyklu poznawano Amerykę Północną i Południową. Pobawiono się
więc w Indian. Aby jednak Indianie
nie pozostawili po sobie dymiących
zgliszcz, ich zabawy ujęto w ryzy
konkursu drużynowego, w którym
rywalizowały ze sobą grupy – szczepy. Było mnóstwo uciechy z wykonywaniem totemów indiańskich
i wymyślaniem indiańskich imion.
Skok z amerykańskiej historii w teraźniejszość dokonany został za pośrednictwem zajęć kulinarnych, na
których raczono się popcornem. Finał - to wykańczanie masek z masy solnej.
„Biało-czarne impresje zimowe” – to hasło drugiego, giszowieckiego tygodnia ferii. Rozpoczęto je
już nie drocząc się z panią zimą, od
wycieczki do parku, gier i zabaw w
terenie a po powrocie do placówki
wykonywano czarno-białe prace plastyczne różnymi technikami.
„Stwory, stworki i potworki”,
czyli zabawy plastyczne wsparte filmem edukacyjnym „Epoka dinozaurów” i uzupełnione zabawami sportowymi – to propozycja kolejnego
dnia. „Człowiek i emocje”- zabawa
w teatr cieni i zajęcia plastyczne,
kiedy to wykonywano techniką witrażową postaci obrazujące ludzkie
emocje – pochłonęły uwagę dzieciaków w środę. Po niej nastąpił „Dzień
bajkowy”- czytano fragmenty ulubionych bajek, w czasie zajęć kulinarnych powstały - kruche ciasteczka o bajkowych kształtach, a w czasie zajęć teatralnych - scenki z ulubionych bajek. Na koniec obejrzano
film z ulubioną bajką.
Konkurs Młodych Talentów zakończył ferie w GCK. Mikrofon był
dla wszystkich, tańczyć mógł każdy, nie zabrakło śląskich skeczów.
Zabawa plastyczna w grupach ”Moje marzenie” wykazała zapewne, że
wobec tak interesującego programu
ferii, wszyscy chcieliby zakrzyknąć
wielkim głosem „chwilo – trwaj!”.
Podsumowanie całego bloku imprez, wręczenie nagród i upominków uczestnikom zajęć było ostatnim akordem ferii. Ogłoszono także
wyniki konkursu plastycznego, Wyróżniono w nim prace braci Michała
i Marcina Jureckich.
Z Chopinem
w roli głównej
„Józefinka” oczywiście nie zapomniała, jak wykorzystać piękno zimy, ale jej przewodnim hasłem na
ferie stała się „200 rocznica urodzin
Fryderyka Chopina - jego życie,
twórczość i nasze improwizacje”.
Rozpoczęto od zapoznania się z postacią i twórczością wybitnego Polaka, patrioty, kompozytora, satyryka… korzystając z wiadomości własnych, z publikacji i internetu.
Wysłuchano kilku fragmentów
utworów fortepianowych Chopina
aby… „porównać” z utworami, które
dziś są popularne, bo… okazało się,
że żadne z dzieci nie ma w domu płyt
z twórczością najsłynniejszego polskiego kompozytora. Rozmaite zajęcia wypełniające ferie w „Józefince”
wykorzystywane były jako pretekst
do poznawania postaci kompozytora
i jego wspaniałej muzyki. Tak więc
jeśli dzieci znalazły się w Centrum
Sztuki Filmowej (w ramach warsztatów filmowo-plastycznych) – oglądnęły fragment filmu „Fryckowe lata”, co pozwoliło im na zobaczenie,
jak wyglądał dom rodzinny F. Chopina w Żelazowej Woli, na poznanie jego młodzieńczych losów i życia na emigracji.
W ramach warsztatów poszukiwano różnych ciekawostek o bohaterze ferii: przeglądano plakaty z konkursów pianistycznych, próbowano
„stworzyć” portret pianisty… a nawet degustowano różne sery na pamiątkę francuskich lat Chopina.
Aby bliżej poznać twórczość Fryderyka Chopina dzieci uczestniczyły
w Koncercie Młodych Muzyków –
uczniów szkół muzycznych oraz w
koncercie Małgorzaty Rysieckiej –
studentki V roku Akademii Muzycznej w Katowicach, w której wykonaniu usłyszały min.: preludia A-dur i
c-moll, mazurka F-dur, etiudę Gesdur i balladę g-moll. Pani Małgosia
przeplatała swoją grę bardzo przystępnymi komentarzami na temat
czasu powstania, przeznaczenia,
czy charakteru utworów, zwracając
szczególną uwagę na polskie nuty i
tony w twórczości F. Chopina. Mali bywalcy „Józefinki” zorganizowali też sami koncert zatytułowany
„Nasze improwizacje na temat…”.
Jego laureatkami zostały: Klaudia
i Martyna oraz Julia i Natalia. Aby
poczuć lepiej ducha muzyki „Józefinka” udała się do Filharmonii Śląskiej, gdzie dzieci poznały prawie
wszystkie instrumenty i ich brzmienie. Ambasador Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej zapoznał je z fortepianem, jego budową
i brzmieniem, sposobami na dłuższe
i krótsze dźwięki itp.
„Deserem” zwiedzania była możliwość uczestniczenia w próbie generalnej orkiestry „I Koncertu For-
Wspólne Sprawy
tepianowego e-moll” op.11 Fryderyka Chopina z solistą Krzysztofem
Jabłońskim.
Poznawanie Fryderyka Chopina
było w „Józefince” również „słodkie”! Ponieważ nie jest znana dokładna data urodzenia naszego kompozytora (22.II - 1.III 1810 r.) uczestnicy spotkań kilkakrotnie, własnoręcznie przygotowywali „urodzinowe przyjęcie” (nakrywanie stołu,
kanapki, sałatki owocowe, „klawiatury” z batoników, słodkie niespodzianki z bitą śmietanką…) a potem z przyjemnością pałaszowali
przysmaki!
Razem weselej
Świetnie można spędzać czas w
gronie przyjaciół z podwórka, czy
osiedla, ale też ciekawie jest, gdy
do zabawy zaprosi się mieszkańców
innych rejonów. Nowe twarze – to
przecież często także nowe pomysły. Nie po raz pierwszy więc trzy
spośród naszych klubów - „Józefinka”, „Pod Gwiazdami” oraz „Trzynastka” - razem brały udział w rozmaitych zajęciach. Wyprawą, która
wszystkim dzieciakom dostarczyła ogromu wrażeń, było zwiedzanie
rozgłośni Radia eM. Działa ono przy
Archidiecezji katowickiej. Po bardzo
miłym powitaniu gości z KSM przez
redaktorów, pozwolili oni na nagranie własnych tekstów – zazwyczaj
życzeń dla bliskich. Potem te nagrania przesłali na prywatne e-maile
uczestników, czym sprawili im niewiarygodną wręcz uciechę.
Dzieci ze wspomnianych trzech
klubów odbyły też razem wycieczkę do Pyrzowic i Siewierza.
„ Zwiedzaliśmy port lotniczy – relacjonowano po powrocie – Widzieliśmy lądujący samolot i dowiedzieliśmy się wiele praktycznych informacji, jak poruszać się po lotnisku,
na co zwracać uwagę, jak się zachowywać”. W siewierskim nadleśnictwie oglądano Izbę Leśną. Bardzo
interesująco prowadziła tu zajęcia
pani leśnik – pytała o znane dzieciom zwyczaje mieszkańców kniei, o
rozpoznawanie ich głosów, śladów.
W leśniczówce zaprezentowano też
małym gościom film o ptakach, a
na zakończenie rozpalono ognisko,
na którym przyrządzono sobie pyszne kiełbaski.
Ponieważ tego dnia była bardzo
piękna pogoda – eskapada zyskała
jeszcze jeden walor i pozostawiła
w uczestnikach jak najlepsze wspomnienia.
Klub „Pod Gwiazdami”, „Józefinka” i „Centrum” odwiedziły Klub
(Dokończenie na str.12-13)
STRONA 11
Pełne śniegu plenerowe i klubowe atrakcje
Ferie niejedno miały imię…
(Dokończenie ze str.11)
Szopieniczanie na wycieczce we Wrocławiu
Jeździecki „Galop” na Muchowcu. Był kulig, była jazda wierzchem, „Józefinkowicze” bacznie przyglądali się bryczkom i kolasom, bo to przybliżało im epokę Fryderyka Chopina, który stanowił centralną postać ferii.
„Trzynastka” zaprosiła natomiast do siebie na warsztaty plastyczne – czerpanie papieru prowadzone przez Krystynę Ryng-Bury. Gotowano więc masę papierową, by następnego dnia oblepiać nią ramki, które jeszcze przyozdobione suszonymi kwiatami wyglądały cudnie. Warto dodać, że przed
tymi zajęciami dzieci poznawały historię papieru i zwiedzały internetowo
Muzeum Papiernicze w Dusznikach Zdroju. Rewizyta „Pod Gwiazdami”
upłynęła na tak lubianym karaoke oraz na zajęciach komputerowych. „Józefinka” zrewanżowała się zabierając ze sobą dzieci z innych klubów na
próbę koncertu do Filharmonii.
Zima na różne sposoby
Bardzo byśmy się dziwili, gdyby zimowe ferie obyły się bez zabaw
sportowych na świeżym powietrzu. „Centrum” organizując dzieciom zimowy wypoczynek postawiło głównie na takie właśnie atrakcje. Zawody na śniegu, zjazdy z górki na sankach, jabłuszku i byle czym, bitwy na
śnieżki, rzeźbienie i lepienie ze śniegu zwierzątek i innych wymyślnych
form – oto codzienne zajęcia w klubie na Koszutce. Nawet kiedy dzieci z
„Centrum” znalazły się w ciepłych wnętrzach placówki, to też nie zrywały kontaktu ze śniegiem i brały udział w… śnieżnej burzy mózgów, gdy
wędrowały do Centrum Rozrywki Silesia, by pograć w kręgle, to nazywały tę zabawę: „Zimowe Kule”.
„Józefinka”, która urządziła ferie z Chopinem, zaznaczyła, że „przecież
nie zapomnieli, że są one czasem radości i wypoczynku”, więc też chętnie korzystała z pięknej, zimowej pogody, spacerując, tropiąc zwierzęta
po ich śladach, ślizgając się na lodowisku.
Turniejem Tenisa Stołowego, pływaniem oraz wyjściem do kina na film
– Klub „Pod Gwiazdami” uzupełniał swoją zimową ofertę.
Walentynki i ostatki
Pączek z różą… Takie hasło wywołuje chyba wyłącznie bardzo dobre
skojarzenia. Nie tylko pysznego ciastka, ale i też może wspomnienie jakiejś miłej kuchni, z królującą tam babcią, czy mamą… Pączki z różą pojawiły się na stole podczas ostatków w „Centrum” i jeśli dodamy, że - jakby to górale powiedzieli – „posiadom” seniorów towarzyszyła muzyka w
wykonaniu Zenona Stogniewy, nie będziemy mieli wątpliwości, iż było
to przyjemne popołudnie w tym klubie.
Inny ciastkowy król karnawałowego zmierzchu – faworek – ogniskował
uwagę dzieci w „Trzynastce”. W tłusty czwartek smażono tu bowiem własnoręcznie wykonane „chruściki” (tak też nazywa się owe chrupkie ciasteczka) i oczywiście natychmiast je pałaszowano, bo zapach unoszący się
w klubie stanowił pokusę nie do odparcia.
W „Józefince” zajadano się pączkami i nawet panie, które przychodzą tu
ćwiczyć aerobik, nie chcąc zupełnie zaprzepaścić wysiłków w celu utrzymania wzorowej sylwetki, skusiły się choćby na ćwiartkę ciastka. Kolejnym akordem ostatków był w wełnowieckim klubie „śledzik”. Wspomi-
Uczestnikom ferii w spółdzielczych klubach na humorze nie zbywało
Józefinkowicze przy kiełbaskach w Nadleśnictwie Siewierz
Klubowicze z „Centrum” na kuligu
„Józefinka”: rzeźbimy w śniegu
STRONA 12
Wspólne Sprawy
MARZEC 2010
Pełne śniegu plenerowe i klubowe atrakcje
Ferie niejedno miały imię…
nano na nim tradycje ostatków w różnych rejonach Polski, szukano na ten
temat informacji w literaturze i Internecie.
W lutym jeszcze jedna przemiła impreza miała miejsce w klubach – mianowicie Walentynki. W „Józefince” i w GCK spotkali się na nich młodzi
duchem – czyli seniorzy. W giszowieckiej placówce bawiono się z kipiącymi energią „100-Krotkami”, na Wełnowcu – było romantycznie, z prezencikami – serduszkami i słonikami na szczęście.
Widzieli największy na świecie obraz
Administracja i Rada Osiedla Szopienice zorganizowały pod koniec lutego wycieczkę dla członków KSM i ich rodzin. Pięćdziesiątka turystów
pojechała autokarem do Wrocławia. Pośród rozlicznych atrakcji wyprawy
wymienić trzeba zwiedzanie rotundy i oglądanie Panoramy Racławickiej. To
wielkie dzieło, upamiętniające zwycięstwo Polaków pod wodzą Tadeusza
Kościuszki nad wojskami carskimi – powstało z pomysłu znanego lwowskiego malarza Jana Styki (1858-1925), który zaprosił do współpracy znakomitego batalistę Wojciecha Kossaka (1857-1942). Pomagali im także: Ludwik Boller, Tadeusz Popiel, Zygmunt Rozwadowski, Teodor Axentowicz,
Włodzimierz Tetmajer, Wincenty Wodzinowski i Michał Sozański.
Następną ucztą duchową szopieniczan było oglądnięcie w Muzeum Narodowym obrazu „Bitwa pod Grunwaldem” – nie powszechnie znanej wizji artystycznej Jana Matejki, a największego na świecie obrazu (10 x 15
m) pędzla Tadeusza Popiela (1863-1913) i Zygmunta Rozwadowskiego
(1866-1928).
Dzieło to, namalowane w 1910 roku, było pokazywane we Wrocławiu
tylko w lutym br., zatem nasi wycieczkowicze mieli przeogromne szczęście iż je zobaczyli. Obraz – z okazji 600 rocznicy bitwy – wystawiany jest
w tym roku w turze objazdowej po kraju i najbliżej Katowic będzie eksponowany w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu w dniach od 1 do 26 kwietnia br. Po trwających rok ekspozycjach obraz powróci do Lwowa, ponieważ stamtąd został nam wypożyczony i jest własnością lwowskiego Muzeum Historycznego.
Atrakcji wycieczkowych dopełnił szopieniczanom spacer po zabytkowym wrocławskim rynku i wspólny obiad w… Kurnej Chacie.
Co nasz czeka?
W „Centrum”: 26. 03., godz. 15 - Projekcja filmu dokumentalnego pt.:
„Oblicze Boga”; 29. 03. godz. 16 - Spotkanie integracyjne: „Nie Jesteś
Sam” - dla osób niepełnosprawnych.
W GCK: 9. 04. – „Galeria ludzi pozytywnie zakręconych” - wystawa
obrazów Pauliny Jarapud mieszkanki Giszowca. 13. 04. godz. 16 - Wielkanocne spotkanie dla mieszkańców.
W „Józefince”: 22. 03., godz. 15 – „Jak powitać Cię Wiosenko” - spacer z Marzanną i Gaikiem do chorzowskiego Parku; - zabawy ruchowe w
terenie, 24. 03., godz. 16 – „Na powitanie Wiosny” - koncert fortepianowy;
koncert piosenek wiosennych, 28. 03., godz. 16 –„Światowy Dzień Teatru”
spektakl „Iwona - Księżniczka Burgunda”, wyjście do Teatru Śląskiego.
W „Trzynastce”: 24. 03. - Wyjazd na basen Nemo w Dąbrowie Górniczej, odpłatność 5 zł, 25. 03. – „Makijaż wiosenny”, 26. 03. - Konkurs robienia palm wielkanocnych i dekoracji wiosennych, 29. 03 - Konkurs na
najciekawszą pisankę.
Zabawa seniorów w klubie „Centrum”
Giszowieckie Centrum Kultury: uczestnicy Akcji’Zima
na wspólnej fotografii
„Trzynastka”: udana zabawa w kręgielni
Tradycja „Tłustego Czwartku” jest w Józefince kultywowana
MARZEC 2010
Trzynastkowicze chętnie poszybowaliby takim „MIG-iem”
Wspólne Sprawy
STRONA 13
Ponad połowę kosztów styczniowych strat
pochłonęły windy
Monitoring „przyłapał”
niszczycieli kabiny dźwigu
Z
comiesięcznych meldunków
administracji osiedlowych do
Działu Remontów Bieżących
KSM wynika, że styczeń 2010 roku,
pomijając poważne problemy związane z wyjątkowo śnieżną i mroźną
zimą, upłynął w miarę spokojnie.
Spośród 17 osiedli naszej Spółdzielni, aż w 10 nie odnotowano żadnych
dewastacji lub kradzieży, a tym samym wydatków związanych z likwidacją szkód. Łączne straty w pozostałych 7 osiedlach wyniosły natomiast 8.395,92 zł. Ponad połowę
tej kwoty, konkretnie 5.100 złotych
przyszło natomiast wydatkować Administracji Osiedla Superjednostka.
Jej kierowniczka Weronika Sikora
poinformowała, że takim kosztem
naprawiono zniszczone drzwi kabiny dźwigu osobowo-towarowego w
segmencie przy al. Korfantego 30.
Sprawców „przyłapał” na gorącym uczynku i pozwolił zidentyfikować zainstalowany w budynku
monitoring.
Późnym wieczorem wszystko potoczyło się niczym w filmie kryminalnym. Między godziną 23 a 24 w
tym największym budynku – osiedlu
zapadała już nocna cisza. Niespodziewanie, na ekranie monitora w
kabinie dozorcy w środkowej klatce Superjednostki pod numerem
24 ukazała się rejestrowana właśnie scena dewastacji wspomnianego dźwigu. Dozorca natychmiast
poinformował o tym swojego kolegę pod numerem 30. Jednocześnie
o zdarzeniu poinformowano Komisariat VI Policji, a także Pogotowie
Dźwigowe z prośbą o pomoc.
Sprawcami okazali się powracający nie mieszkańcy lecz goście
opuszczający budynek, których
winda, być może na skutek niezgodnej z instrukcją obsługi, zatrzymała się nieco powyżej piętra, na którym można by jej drzwi
otworzyć. Zablokowani w niej pasażerowie, zamiast oczekiwać na
pomoc z zewnątrz, usiłowali uruchomić ją siłą - wyrywając drzwi
kabiny, próg i niszcząc jej układ
napędowy. Tymczasem w ciągu 15
minut na miejsce przybyło Pogotowie Dźwigowe, a dane oswobodzonych ze zdewastowanej windy spisała policja (w takich i podobnych
przypadkach zawsze trzeba ją wzywać, bo tylko ona jest kompetentna
dla ujęcia sprawców!), by w następnych dniach wszcząć postępowanie
przygotowawcze i przekazać sprawę prokuraturze. Tak więc dzięki
STRONA 14
monitoringowi oraz sprawnemu
działaniu portierów, policji i Pogotowia Dźwigowego znajdzie się
ona na wokandzie Sądu. Dzięki temu koszt naprawy dźwigu pokryją
sprawcy, a nie mieszkańcy Superjednostki ze środków wpłacanych
przez nich co miesiąc na osiedlowy fundusz remontowy „B” czy
wydatki eksploatacyjne.
Tradycyjnie jak dotychczas, inaczej ma się sprawa w sąsiadującym
Osiedlu Centrum I, którego kierowniczka Barbara Wojtyczok poinformowała o wydatkowaniu 850,92 zł
na likwidację styczniowych dewastacji. Tutaj również najkosztowniejszą była naprawa zniszczonych nie
po raz pierwszy dźwigów w budynku przy ul. Katowickiej 65. Również
tym razem nikt z mieszkańców nie
widział, nie słyszał, ani też nie podejrzewa sprawców wandalizmu. Ich
naprawa solidarnie kosztowała jego
mieszkańców 697 złotych. Ponadto
naprawy wymagał uszkodzony samozamykacz w drzwiach wejściowych (Czerwińskiego 8), szuflad w
komorach zsypowych w budynkach
przy ul. Grażyńskiego 15 i 9a. W tym
ostatnim ponadto zamek w drzwiach
wejściowych.
Porównywalne straty ponieśli
mieszkańcy pięciu pozostałych
osiedli:
600 złotych wydatkowała Administracja Osiedla Graniczna, w którym niezidentyfikowani wandale w
budynku przy ul. Krasińskiego 28
wyrwali 3 lampy sufitowe, zdewastowali 8 skrzynek pocztowych i
zniszczyli samozamykacz.
W Osiedlu Zawodzie wydatkowano 506,60 zł na niezbędną wymianę
wkładek wyłamanych w drzwiach
wejściowych do piwnic (1 Maja
122) i w zamku śmietnika (Bohaterów Monte Cassino 1).
Administracja Osiedla Giszowiec tradycyjnie już poinformowała o wydatkowaniu 480 zł na usunięcie szkód związanych ze szkleniem
drzwi wejściowych oraz wymianą
wkładek i zamków do drzwi.
W Osiedlu im. Ścigały najkosztowniejszą (360 zł) była naprawa
zdewastowanych skrzynek na reklamy przed wejściami do klatek schodowych budynków przy ul: Nadgórników 12a oraz Ścigały 35a i 39a.
Dalsze 100 zł kosztowały: naprawa
zdewastowanych drzwi do klatki
schodowej (zepsuty zamek i urwana
listwa dolna drzwi) w budynku przy
ul. Ścigały 37a oraz zniszczone zam-
ki w drzwiach do klatek schodowych
(Markiefki 34 i 36).
O jednym incydencie poinformowała Administracja Osiedla Murcki, w którym wydatkiem 400 zł wymieniono wybite szyby w drzwiach
wejściowych do budynku przy ul
Mruczka 5a.
Reasumując: z łącznej kwoty
styczniowych strat 8.395,92 złotych,
najwięcej, bo aż 5.797 zł pochłonęły naprawy dźwigów. Pomniejszając
ją natomiast o koszt naprawy dźwigu w Superjednostce, który pokryć
będą musieli sprawcy jego dewastacji, straty w styczniu 2010 r. które
uszczuplą fundusze 6 osiedli łącznie
o 3.296,92 zł, kształtują się w granicy najniższych poziomów analogicznych wydatków w roku 2009.
Miło także odnotować, że na
pierwszą, tradycyjną chwalebną
listę osiedli, które rok 2010 szczęśliwie rozpoczęły bez wydatków
na likwidację szkód i kradzieży, wpisały się osiedla: Gwiazdy,
HPR, Janów, im. Kukuczki, Ligota, Szopienice, im. Ściegiennego,
Śródmieście, Wierzbowa oraz im.
Zgrzebnioka. Po sądowej decyzji
i zwrocie przez sprawców kosztów
naprawy windy - uprawnienie wpisane zostanie na nią jako jedenaste
w styczniu Osiedle Superjednostka.
Jak pisaliśmy w poprzednim wydaniu „Wspólnych Spraw”: po dziesięciu latach prowadzenia rubryki poświęconej dewastacjom i konieczności ponoszenia kosztów za
wszelkie straty przez nas samych
- spółdzielców, mieszkańców poszczególnych osiedli – powiało
optymizmem. Rok 2009 zakończył się najmniejszymi stratami.
Uznajemy to także za efekt budzenia przez naszą gazetę świadomości w gronie członków i mieszkańców Spółdzielni, iż nikt nam nie da
hojną ręką jakichkolwiek pieniędzy
i że za wszystko musimy płacić sami. Publikacje nasze – o charakterze informacyjno-edukacyjnym nie
miały i nie mają charakteru oskarżycielskiego wobec tych spółdzielców, w których budynkach doszło do
szkód. A o takie intencje podejrzewa
nas niesłusznie autor pewnego listu
do redakcji i domaga się zaprzestania pisania na temat dewastacji. W
każdym wydaniu gazety kwestii tej
poświęcamy stronę (lub mniej miejsca). Więc to nie cała 24-stronicowa
gazeta. Rubrykę zamierzamy kontynuować.
Opracował Z.C.
Wspólne Sprawy
HARMONOGRAM
ODCZYTÓW
PODZIELNIKÓW
CIEPŁA
I WODOMIERZY
Brun-Pol Silesia Sp. z o. o.
ul. Sokolska 65
40-087 Katowice
Tel. 32 205 52 12,
fax 32 205 52 13
kom. 668 665 851
OSIEDLE ŚRÓDMIEŚCIE
Wodomierze
Ul. ul. Barbary 3,3a – 15.03 pierwszy termin (25.03 – drugi
termin); Bratków 3 – 17.03 (25.03);
Drzymały 17 – 19.03 (25.03); Francuska 61a, 63a, 65a, 61, 63, 65 –
15.03 (25.03), Francuska 18 18.03
(25.03); Jordana 16a, 16b, 16c –
16.03 (25.03); Kobylińskiego 2a
– 18.03 (25.03); Kochanowskiego 1, Macieja 3, 5 – 19.03 (25.03);
Mikołowska 40 – 15.03 (25.03);
Plebiscytowa 38a, 38b, 40a, 40b,
42a, 42b – 18.03 (25.03), Podchorążych 1a – 17.03 (25.03); Poniatowskiego 14, 14a, 14b, 14c, 14d –
16.03 (25.03); Reymonta 3 – 16.03
(25.03); Rybnicka 13, 15, 17 – 17.03
(25.03); Sienkiewicza 42, 44, 46,
48 – 16.03 (25.03); Szafranka 3, 6
– 18.03 (25.03); Szeligiewicza 6, 20
– 17.03 (25.03); Wojewódzka 25 –
18.03 (25.03).
OSIEDLE KUKUCZKI
Wodomierze
Ul. ul. Lubuska 4, 6, 8, 10, 12, 14
– 15.03 (25.03); Lubuska 7, 9, 11,
13 – 16.03 (25.03); Lubuska 15, 17,
19, 21 – 17.03 (25.03); Łużycka 2a,
4 – 15.03 (25.03); Karpacka 1, 3,
5, 7, 9, 11, 13, 15 – 16.03 (25.03);
Kujawska 1, 1a, 1b, 1c, 3, 3a, 3b
– 18.03 (25.03); Kujawska 4, 4a,
6, 6a, 6b – 19.03 (25.03); Podhalańska 8, 10 – 15.03 (25.03); Sandomierska 5, 7, 9, 11, 13, 15, 17,
19, 21, 23 – 17.03 (25.03); Sandomierska 25, 6, 8, 10, 10a, 12, 14 –
18.03 (25.03); Wiślana 3, 3a, 2, 2a,
2b, Wrocławska 32, 34, 40, 42, 44,
46, 48 – 19.03 (25.03).
Godziny odczytu
pomiędzy 1600 – 2000
MARZEC 2010
Ogłoszenia
do
SPÓŁDZIELCZA KASA OSZCZĘDNOŚCIOWO-KREDYTOWA "PIAST"
„Wspólnych
atrakcyjne pożyczki
korzystne lokaty
konta osobiste
Spraw”
przyjmuje
wyłącznie
Sekretariat
KSM:
ul. Klonowa
35c,
pokój 23,
tel. (32) 20 84
800
[email protected]
Katowice
katowice.pl
Podaruj
1%
podatku!
Poznaj organizacje
pożytku
Gliwicka 88
tel. 32 350 04 20
Dębowa 7
tel. 32 355 52 90
Witosa 17
tel. 32 204 66 44
publicznego
www.skokpiast.pl infolinia: 0 801 602 222
„Wspólne Sprawy”
Zostań współorganizatorem wystawy
przedstawiły je
w wydaniu lutowym.
Zajrzyj też
na stronę
internetową
www.ksm.katowice.pl
MARZEC 2010
Modelarska 12
tel. 32 730 53 14
Ach, co to był za ślub…
Muzeum Śląskie organizuje wystawę „Ach, co to był za ślub…” i w związku z
tym poszukuje fotografii, dokumentów oraz przedmiotów, związanych z zaręczynami, weselem oraz świętowaniem srebrnych i złotych godów.
Wystawa, która będzie dostępna od 29 kwietnia do 4 lipca w Muzeum Śląskim,
zaprezentuje obrzędy i zwyczaje weselne charakterystyczne dla środowiska miejskiego i wiejskiego Górnego Śląska w XIX i XX wieku. Wszystkich chcących być
współorganizatorami wystawy Muzeum prosi o kontakt z Działem Etnografii w budynku Muzeum Śląskiego w Katowicach, przy al. W. Korfantego 3, do 10 kwietnia
2010 roku, w poniedziałki i piątki w godzinach od 9:30 do 15:30 lub pod numerami telefonów: 32 258 56 61-3 wew. 312 i 315.
Wspólne Sprawy
STRONA 15
Z
nowu ten gulasz z kaszą gryczaną? – Mąż się krzywi ale synowie
pałaszują bez słowa, oni rosną,
dużo jedzą i na szczęście nie grymaszą
– mówi pani Ala, która robi wszystko. Ma dobry zawód, jest po studiach,
przynosi pieniądze do domu, ale też
robi zakupy, sprząta, pierze, prasuje, sprawdza lekcje synów czyli spełnia rolę „rodzinnego kombajnu wieloczynnościowego”. Musi zatem wszystko robić szybko i... na zapas. Jak robi
gulasz to dużo, część zamraża, podaje z kaszą czasem z plackami ziemniaczanymi na sposób węgierski, z makaronem typu świderki. Do tego zawsze
jarzyna, surówki. Nie mogę sobie pozwolić na to, by każdego dnia rozpoczynać gotowanie obiadu od zera. Nawet te placki ziemniaczane wymagają
długiego stania w kuchni. Mimo, że teraz uciera je malakser…
– Placki ziemniaczane! – rozmarza
się pani Irena. Uwielbiam. Ale uprościłam. Dwa ziemniaki trę na największych oczkach...
– I nie wychodzą surowe?
– Ależ skąd. Formuję je grubsze i
smażę powoli na małym gazie, żeby nie
wyszły jak skorupy. Oczywiście dodaję
do nich mąkę, utartą cebulę, czosnek,
sól, pieprz... Na mnie jedną wystarczy.
A robot kuchenny stoi spokojnie w szafce, bo nie lubię go potem myć.
– Irenko, stale masz figurę młodej
dziewczyny. Jak ty to robisz?
– W jedzeniu jestem minimalistką.
Nie jem w ogóle pszennego czy żytniego chleba tylko chrupki chleb, a na
nim płatek wędliny lub sera. Nie jadam
ziemniaków jako takich. Jadam ryby,
ostatnio polubiłam pangę. Nie łamię
sobie głowy, co zrobić na obiad. Wystarczy mi brokuł z masłem lub ta kasza
gryczana z masłem popijana jogurtem
lub kefirem. Nie jadam trzech posiłków
ale pięć. Za to prawnie mikroskopijnych. Owoc kiwi, czy dwie pomarańcze to też posiłek. Stosuję zasadę JP –
czyli jedz połowę.
– Też bym tak chciała – wzdycha pani Ala. Kiedy zrobię lekki obiad już po
godzinie słyszę jak chodzą drzwi do lodówki. Moi panowie są głodni.
– Ogólnie rzecz biorąc – dodaje pani
Irena, która jest lekarzem – dostępność
żywności i jej względna taniość sprawiły, że jadamy za dużo. Już Hipokrates
mówił, że jeśli wstajesz od stołu głodny to znaczy, że jesteś syty i będziesz
zdrowy. Jeżeli się najadłeś to znaczy,
że się otrułeś. Zrób eksperyment. Jeżeli po „małym” obiedzie oglądasz
się co by tu jeszcze zjeść, odczekaj 20
minut. Soki żołądkowe przestaną szaleć z gotowości. Francuzi w tym celu
na koniec posiłku zjadają kawałeczek
sera, a ich gatunków mają blisko 400.
W atlasie anatomicznym widać, że ten
nasz żołądek jest mały. Aż trudno uwierzyć, że potrafi zmieścić to, co mamy
na talerzu.
o prawda. Amerykański dobrobyt
skutkuje powszechną otyłością,
często wręcz monstrualną. Co
więcej – ludźmi otyłymi są przeważnie
osoby z klas najniższych, ubogich. Wyróżnikiem elit finansowych, artystycznych, intelektualnych itd. jest szczupłość. Dostosowana do indywidualnych warunków dieta plus sport.
– A mnie to dla odmiany chyba gro-
T
STRONA 16
PORADY z SZUFLADY
zi... anoreksja – powiedziała ze śmiechem milcząca dotąd Halina. Nie jestem nastolatką. Zauważyłam natomiast, że z wiekiem po prostu nie chce
mi się jeść. Niekiedy się zmuszam. W
sklepie mięsnym nie mogę patrzeć na
porozkładany towar. Wchodzę i zaraz wychodzę. Coraz częściej wyrzucam ugotowane już potrawy. Zwłaszcza te mięsne.
– To nie kupuj! Przerzuć
się na jarzyny, owoce, być może doj-
ka i sporą ilość przecieru pomidorowego, poddusić chwilę razem i potem
na przemian na półmisku układać jarzyny i rybę. Morską oczywiście. Potrawa najlepiej smakuje nazajutrz.
Można jeść na gorąco i na zimno. Samo zdrowie.
– W ramach tricków kuchennych
muszę wymienić mrożony szpinak. Ten
liściasty. Doprawiony masłem, solą,
pieprzem, czosnkiem, serem białym
lub śmietaną a najlepiej serem pleśnio-
I CO NA TEN OBIAD?
rzewasz do wegetarianizmu. A może
dojrzewasz do prostej kuchni naszych
przodków? Moja praprababka szła do
rowu, narwała szczawiu, ugotowała,
chlapnęła do niego śmietany, ziemniaki okrasiła skwarkami i był obiad albo
wieczerza.
– No nie... przestań. Skąd w centrum Katowic ten rów z nieskażonymi,
polnymi roślinami?! Coś jednak odkryłam. Dawno zapomniany krupnik.
Ogólnie nielubiany postrach dzieci. A
dlaczego? Bo niedogotowany. Otóż,
wybieram najdrobniejszą kaszę jęczmienną i gotuję krupnik na skrzydełkach z kurczaka, wrzucam spore garście mrożonej, pokrojonej już w paski włoszczyzny a ponieważ jest w niej
przewaga marchwi, dodaję solidną
porcję pokrojonego w plasterki pora,
żeby przełamać tę słodycz, i tak się powolutku to rozkleja przynajmniej przez
półtorej godziny. W porę trzeba wyjąć
skrzydełka, pod koniec obrać ze skóry
i kości i wrzucić mięsko do krupniku, a
jest go nawet sporo. Krupnik musi zabielić. Musi być na koniec zarzucony
pokrojonym w kostkę ziemniakiem. Raz
się zagapiłam na film i krupnik gotował się 2,5 godziny. Zapewniam was,
że po tym krupniku posypanym koperkiem mój żołądek wyraźnie mi podziękował. Polecam wszystkim, którym
ciężkastrawna kuchnia szkodzi.
ziękuję za podpowiedź – pani Ala ożywiła się. Choć coraz częściej rezygnujemy z zup
(„w Polsce jak w każdym ubogim kraju
zupy są doskonałe” – zanotował XVIIwieczny francuski podróżnik), ale ja w
tym moim zalataniu często, gdy muszę
zostać dłużej w pracy, a tu mróz tak
długo nie popuszczał, gotowałam w
przeddzień pożywne zupy jarzynowe
z mięsem, grochówki lub zupę fasolową, żeby moi chłopcy mogli coś solidnego zjeść po powrocie ze szkoły. Taki krupnik też zjedzą. A drugie danie
na kolację.
– Wspomniałaś o mrożonej włoszczyźnie. Pani Irena, która nie lubi gotowania a zwłaszcza krojenia warzyw,
zauważyła, że ta przewaga marchwi
nadaje się w sam raz do ryby po grecku. Robi ją przynajmniej raz w tygodniu. Przepis każdy zna. Robi się piorunem. Sporą ilość cebuli trzeba zeszklić na oliwie, dodać włoszczyznę,
podlać 1-2 łyżkami wody, posolić i dusić 7 min. Usmażyć (5 min.) skropione
uprzednio cytryną, posolone kawałki
ryby, dodać do warzyw pieprz z młyn-
D
wym nadaje się do obiadu nie tylko jako cenna jarzyna. Smakuje niebywale
jako nadzienie naleśników, będąc samodzielnym daniem.
to by pomyślał! Ten szpinak
był zmorą dzieciństwa: - jedz
bo to żelazo! Sporo tu mówimy
o naszej tradycyjnej kuchni. A przecież nasza kuchnia zmieniła się! Jest
w niej coraz więcej elementów kuchni
śródziemnomorskiej uważanej za najzdrowszą na świecie. Kto dawniej pomyślał, że do mięsa można dodawać
ananasy lub brzoskwinie, owoce były wyłącznie w kaczce z jabłkami. Dodajemy żółte sery do wielu potraw, do
roladek, do różnych zapiekanek, używamy parmezanu, poszukujemy różnych smaków przy pomocy egzotycznych przypraw przywożonych z zagranicy. A spaghetti z sosami przeróżnymi
na bazie pomidorów! Oliwki. Jak rok
długi świeża papryka, pełna witamin.
Te nowe wspaniałe sałatki! Ser feta do sałatek. Nowe zielone przyprawy z bazylią na czele. Warto ją hodować na parapecie kuchennym podobnie jak tymianek.
– Ale nie możemy się przyzwyczaić
do makaronów gotowanych al dente.
Wolimy miękkie, niektóre panie nawet
po zgaszeniu gazu kilka minut trzymają go pod pokrywką, żeby nabrały lubej objętości. Makaron ugotowany al
dente w przekroju powinien mieć „małą kropeczkę” niedogotowania. Wtedy
ponoć nie tuczy.
– Pani Irena, która do kuchni stara się wchodzić jak najrzadziej, mówi z niedowierzaniem: – oglądacie
Nigellę w TWN Style? W pół godziny
zdążyła ugotować kolację na 6 osób,
zrobić mus czekoladowy z wisienką i
wstawić go do lodówki, nawrzucać do
potrawy różnych ingrediencji ze słoików i puszek, nakroić do niej (nożyczkami!) zielonej pietruszki, spróbować
swojego dzieła i uśmiechnąć się zmysłowo jaki ma wspaniały smak, nakryć
do stołu, ustawić kieliszki i jeszcze się
przebrać!
– Nigella Lawson jest milionerką,
która z sukcesem, dzięki swej osobowości bawi się na ekranie w kucharkę. W
rzeczywistości przygotowanie jednego
programu trwa dwa dni! To samo złudzenie i podziw towarzyszą nam przy
innych tego typu programach a jest ich
bez liku: Karol Okrasa, Pascal Brodnicki, który w istocie reklamuje przyprawę pewnej firmy, jest Robert Makłowicz, który rozstawia swoją kuchnię
K
Wspólne Sprawy
w różnych częściach świata, oblizuje
palce i częstuje tubylców ich własnymi
potrawami starając się do nas je przeszczepić, jest Ewa Wachowicz, gotują
różni znani kucharze w porannych programach telewizyjnych ,a nawet jest
specjalny kanał „Kuchnia”, który w
niektórych domach leci na okrągło. Już
nie wspomnę o kobiecych pismach kolorowych pełnych różnorodnych przepisów czy groszowych wydawnictwach
kulinarnych w kioskach. Tylko wybierać! I nie pogubić się, lub nie zniechęcić nadmiarem przepisów. Tylko
niech nikt nie mówi, że gotowanie to
tylko przyjemność. To zarazem ciężka
praca. Sprawność. Szybkość. Napięta
uwaga, żeby coś nie za długo było na
ogniu, żeby nie wyszła breja, żeby było jędrne, w porę zdjęte z palnika lub
wyjęte z piekarnika. Bo my wciąż obawiamy się, żeby nie wyszła surowizna. I
ryba nam się rozpada. Sam proces gotowania często musi być krótszy. Jak
w chińskiej kuchni, w której wszystko
i mięso i jarzyny muszą być rozdrobnione, szybko usmażone z powodu wielowiekowego braku opału.
– Z tych tricków kuchennych – mówi
doświadczona pani Ala – trzeba przywołać i takie, że nigdy przenigdy nie
można rzucać na oliwę zaprawionego
wczoraj mięsa prosto z lodówki. Ani
pieczeni do piekarnika. Zimne mięso
musi się oswoić z kuchenną temperaturą, przeniknąć sokami i przyprawami.
Tak samo pieczeni czy schabu nie wyjmujemy zaraz po upieczeniu z piekarnika. Niech mięso tam zostanie przez
przynajmniej pół godziny, oblane sosem, żeby smaki dojrzały i wymieszały
się. Nawet zupa prosto z ognia jest niesmaczna. Musi swoje odstać.
ak – mówi pani Irena, zwolenniczka prostoty. Aż ślinka leci.
Ja się nie objadam ale jestem
smakoszką. Korzystam z wielu porad.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam nasz narodowy schabowy z kapustą. Czy śląską, wołową roladę. Natomiast potrafię przyrządzić wspaniałe i niecodzienne sałatki, które cieszą
się uznaniem moich gości. Dodaję do
nich a to krewetki, a to anchois, kapary, oliwki a do niektórych śledzika.
Są sałatki pikantne, ostre i łagodne. A
ich serce to jarzyny albo ananas. Najprostsza jest z kiszonej kapusty i właśnie ananasa.
– Chyba wszyscy po trosze robimy
się smakoszami. Ostatnio na spotkaniach towarzyskich coraz więcej mówi się o dobrym jedzonku. I mówią o
tym zwłaszcza… panowie!
– Bo chyba są najlepszymi kucharzami. Nie boją się eksperymentów.
Może ich wpuścić do kuchni?
– Pod pewnymi warunkami. Pani Ala jest przerażona. Mój mąż lubi
wejść czasem do kuchni i eksperymentować. Najpierw słyszę: gdzie jest przecier? Czy masz śmietanę? Gdzie tłuczek? Cholera, a gdzie ten szpikulec?
Pieprz się skończył? Wreszcie wnosi
dumnie półmisek i czeka na pochwały.
Owszem, nie szczędzę. Ale moja kuchnia to istne pobojowisko. Do każdego
zamieszania nowa łyżka. Blaty zastawione naczyniami, łupinami z cebuli,
odpadkami, garnkami. Moja rola wówczas sprowadza się do podkuchennej i
sprzątaczki. Splendor należy do niego.
I jak tu nie być feministką?
SĄSIADKA
T
MARZEC 2010
BARAN (21.03 – 20.04) 20 marca o godzinie 17.34 Do Twojego
znaku wejdzie Słońce dając tym
samym początek kalendarzowej
wiośnie. A wiosna to twoja pora
roku: teraz rozkwitasz, przepełnia Cię najlepsza energia. Jednak
w tym roku pierwszy tydzień
wiosny przyniesie Ci wzrost obowiązków i konieczność podjęcia
ważnych decyzji. Możesz stanąć wobec wyższej konieczności: np. trzeba będzie realizować
pewne od dawna ustalone plany
lub odłożyć na bok przyjemności i zająć się czymś ważnym, co
właśnie się wyłoni. Zmienisz w
związku z tym tryb życia. Osłodą
będzie życie towarzyskie i wyjątkowe powodzenie w miłości aż
do końca marca.
BYK (21.04 – 20.05) Wenus
przebywa w ognistym znaku Barana, co sprawi, że Bykom przybędzie takich cech jak odwaga,
stanowczość, zdolność do ryzyka. I bardzo dobrze, bo teraz
trzeba będzie bardziej się usamodzielnić i np. poradzić sobie z
zadaniami, w których do tej pory
ktoś Ci pomagał. Kwiecień z kolei to dla Ciebie jeden z najlepszych miesięcy w tym roku. Już
na jego początku może cię spotkać jakieś szczęśliwe wydarzenie: może będzie to ślub, przeprowadzka do nowego mieszkania lub zakup jakiegoś atrakcyjnego sprzętu lub pojazdu? Jeśli marzysz o miłości nie przegap
4-6 kwietnia.
BLIŹNIĘTA (21.05 – 20.06)
Tu po połowie marca chaos, zamieszanie. Np. plany zawodowe
mogą się zmieniać, trzeba będzie
pomagać komuś z rodziny, pewne nadzieje okażą się płonne, ale
za to wystartujesz z jakimś nowym projektem. I co? I już na
starcie będą problemy! Ale po
kilku dniach sytuacja się unormuje i koniec marca oraz początek kwietnia będzie bardzo pomyślny: przygotujesz święta i
pchniesz do przodu sprawy zawodowe. Miłe ożywienie zapanuje między tobą a partnerem:
znów będzie seksownie. Samotny Bliźniak już na początku maja może wpaść w ręce kogoś, kto
zdoła dłużej przytrzymać go
przy sobie.
RAK (21.06 – 20.07) To, co wydarzy się po 15 marca będzie
wstępem do poważniejszych
zmian, jakie nastąpią w kolejnych tygodniach. To może być
MARZEC 2010
np. ważna rozmowa, nowa znajomość, spotkanie, ważna wiadomość. Bardzo możliwe, że zostaniesz także wciągnięty w jakieś
nowe przedsięwzięcie w pracy
lub w swojej działalności pozazawodowej. W końcu miesiąca zostaniesz przyparty do muru przez życiowe konieczności
i zrobisz wreszcie to, do czego
od dawna nie mogłeś się zabrać.
Kwiecień to czas dbałości o dom
i rodzinę, ale także o samego siebie! Nie wolno zapominać ci o
dzialność, więcej obowiązków,
staniesz przed ważnymi decyzjami. Na innych za bardzo nie
licz... Lepiej polegaj na sobie. Na
linii Ty – otoczenie może iskrzyć
i nie wszystkie konflikty uda się
natychmiast załagodzić. Pewne
sprawy wymagają czasu i dobrej woli z obu stron. Tymczasem i Ty, i twoi bliscy będziecie
nastawieni dość bojowo... Między 2 a 6 kwietnia czeka Cię istny karnawał w miłości: nawet
bardzo przygasłe uczucia rozpa-
Aby podołać różnym pilnym i
ważnym sprawom, jakie życie
Ci przyniesie, powinieneś trochę
przeorganizować swoje codzienne życie. Z niektórych rzeczy,
które zajmują ci dużo czasu, możesz spokojnie zrezygnować lub
scedować je na innych. Przyjrzyj
się, ile rzeczy robisz dla innych,
choć one wcale nie są niezbędne
i nikt ich od ciebie nie oczekuje.
Na początku kwietnia uważaj na
konflikty w pracy. Jeśli ci cos nie
odpowiada, reaguj szybko, nie
Horoskop od 15 MARCA
do 15 KWIETNIA 2010
swoim zdrowiu, bo należy mu się
teraz więcej uwagi i troski.
LEW (21.07 – 19.08) Około 23
marca trzeba się będzie szczególnie sprężyć. Pozbędziesz się pewnych złudzeń albo nadziei, ale za
to na pewne ważne sprawy spojrzysz trzeźwo i będziesz mógł
podjąć właściwie decyzje, po których potoczą się one wreszcie we
właściwym kierunku. Czeka Cię
duży wysiłek, ale wszystkiemu
podołasz, bowiem Twoim potężnym sojusznikiem jest Mars,
planeta ludzi odważnych, przedsiębiorczych i silnych. Wielkanoc
także zapowiada się aktywnie.
Być może wybierzesz się gdzieś
w plener i zamiast przytyć na
świątecznych smakołykach, będziesz się ruszał i zrzucisz trochę tłuszczyku?
PANNA (20.08 – 22.09) Dla
Ciebie wiosna zacznie się już
około 18 marca, kiedy Twój patron, Merkury, wejdzie do znaku Barana. Dostaniesz wówczas
zastrzyk energii, dzięki któremu pokonasz przeszkody, wobec których stałaś ostatnio bezradna, lub rozpoczniesz wreszcie nowe przedsięwzięcia, z którymi wciąż zwlekałaś. Kwiecień
zaś to sprzyjający miesiąc w miłości. Już na początku miesiąca
jest bardzo dobry czas na śluby,
zaręczyny lub inne radosne uroczystości rodzinne. Pary ze stażem podczas tych świąt poczują
się bardzo szczęśliwe: może z jakiegoś szczególnego powodu, a
może ot tak, po prostu, że są razem, że się kochają...
WAGA (23.09 – 22.10) Marzec to czas wielkiej mobilizacji.
Zwłaszcza jeśli masz urodziny
we wrześniu, teraz może spocząć na Tobie większa odpowie-
lą się silnym płomieniem. A od
Wielkanocy do połowy kwietnia nieustające spotkania, imprezy i balangi!
SKORPION (23.10 – 21.11)
15 i 16 marca to niezwykłe dni:
pod wpływem nowiu Księżyca możesz zainteresować się nową dziedziną, być może jeszcze
nie zbadaną przez naukę. Możesz mieć także ważne, znaczące sny. W III dekadzie marca to
czas wielkiej mobilizacji: zbliży
się nieprzekraczalny termin, trzeba będzie wywiązać się z obietnic
itd. Na początku kwietnia weźmiesz udział w jakiejś uroczystości, np. ślubie, chrzcinach itd. Po
Świętach wciąż gdzieś będziesz
zapraszany, ale tylko część z tych
zaproszeń będzie godna uwagi.
Lepiej więc zawczasu przygotuj
sobie wiarygodne wymówki...
Około 5 i 6 kwietnia uważaj na
zdrowie, unikaj wilgoci.
STRZELEC (22.11 – 20.12)
Strzelcom dopisze zmienne
szczęście. Po połowie marca
planety sprzyjają tak poważnym
posunięciom jak duże inwestycje, poważne zakupy (pojazdów,
nieruchomości, drogiego sprzętu
itd). Będziecie sprawne i świetnie zorganizowane, łatwo pokonacie trudności w sprawach zawodowych. Ale w codziennym
życiu może stać koło Was ktoś,
kto okropnie będzie Wam działał
na nerwy. Albo będzie to przykra konieczność, uciążliwy obowiązek, od którego nie będzie
się można oderwać. W rodzinie
zgodnie i miło pod warunkiem,
że nie będziesz każdemu urządzać życia. Nawet dzieciom – bo i
one musza czasem popełnić błąd,
aby zebrać doświadczenia.
KOZIOROŻEC (21.12 – 20.01)
Wspólne Sprawy
czekaj, aż złość się nagromadzi i
wybuchniesz. W okolicach świąt
uważaj na zdrowie. Dla spraw
uczuć najlepszy będzie początek kwietnia.
WODNIK (21.01 – 19.02) W
przededniu wiosny nadejdą
zmiany. Być może poznasz nową
dziedzinę, nowy styl życia lub
zawrzesz nowe znajomości, pod
wpływem których zmienisz swoje poglądy lub po prostu spojrzysz na ważne życiowe kwestie
z innej perspektywy. W miłości
też jakieś zamieszanie. Może np.
umówisz się niespodziewanie na
randkę albo przeciwnie – przystopujesz pewną szybko rozwijającą się znajomość? Często iść
będziesz w życiu pod prąd, może
nawet komuś się narazisz, ale Ty
będziesz zadowolony, że robisz
swoje. W kwietniu pewne rozpoczęte przedsięwzięcia i interesy
zaczną przynosić dochody.
RYBY (20.02 – 20.03) Pomyślny miesiąc, a zwłaszcza dni tuż
po połowie marca. Wtedy bowiem możesz otrzymać obiecujące propozycje, mogą otworzyć
się przed Tobą nowe możliwości
dotyczące pracy, dalszego kształcenia, podróżowania, rozwijania
swoich zainteresowań. Twoje życie stanie się ciekawsze, nabierze rumieńców, będziesz czymś
bardzo podekscytowana. Na początku kwietnia możesz, Rybo,
zrobić jakiś przełomowy krok w
sprawach osobistych. Może nawet staniesz na ślubnym kobiercu lub dopiero przedstawisz narzeczonego(ną) rodzinie? Wspólnie ze znajomymi planować będziesz podróż, wielką imprezę
lub coś, od czego przybędzie Ci
pieniędzy.
STRONA 17
Mieszkaniowe
Biuro Poœrednictwa
(Licencjonowany Poœrednik)
Nr licencji Prezesa Zarz¹du KSM 1263; Nr licencji Kierownika MBP 1271
40-168 Katowice, ul. Klonowa 35 c
(w siedzibie dy­rek­cji KSM)
( 20-84-739 oraz 20-84-740, fax 20-84-805
e-mail: [email protected]
Czynne w dni po­wsze­dnie:
poniedziałki i czwartki od 800 do 1600,
wtorki i środy od 800 do 1700, piątki od 830 do 1430
www.ksm.katowice.pl
DLA OSÓB ZAINTERESOWANYCH USŁUGAMI
W ZAKRESIE OBROTU NIERUCHOMOŚCIAMI
INFORMACJA – OFERTA
Ü zajmujemy się wynajmowaniem lokali użytkowych na
prowadzenie działalności usługowej, handlowej, biuroSerdecznie zapraszamy do korzystania z usług świadczowej itp., wydzierżawianiem terenów na cele usługowe,
nych przez spółdzielcze – Mieszkaniowe Biuro Pośrednici inne;
twa. Uprzejmie informujemy, że zajmujemy się sprzedażą
oraz wynajmem różnego rodzaju nieruchomości (mieszka- Ü przeprowadzamy procedury zakładania ksiąg wieczynia, domki, działki, sklepy, lokale handlowe, obiekty kostych dla właścicieli domów i mieszkań, a także posiamercyjne, powierzchnie biurowe, magazyny, działki grundaczy spółdzielczych praw do lokali;
towe itp.), w szczególności:
Ü pomagamy w regulowaniu stanów prawnych nieruÜ pośredniczymy i działamy w imieniu i na rzecz naszych
chomości oraz w uzyskaniu stosownych dokumentów
klientów – zainteresowanych nabyciem lub zbyciem loi pozwoleń koniecznych do obrotu nieruchomościami;
kali mieszkalnych, użytkowych, nieruchomości gruntowspółpracujemy z geodetami, architektami, kancelariawych itp.;
mi notarialnymi;
Szanowni Państwo,
Ü posiadamy interesujące oferty z własnych inwestycji Ü pomagamy w uzyskaniu korzystnych ofert dla kredytów
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej w zakresie lobankowych, zwłaszcza hipotecznych;
kali mieszkalnych, nowych domków jednorodzinnych
(w atrakcyjnych dzielnicach Katowic) – możliwość nego- Ü realizujemy usługi w zakresie rzeczoznawstwa majątkowego;
cjowania ceny, warunków zapłaty, decydowania o rodzaju ich wykończenia i wyposażenia;
Ü oferujemy kompleksową profesjonalną obsługę pośrednictwa w kupnie, sprzedaży i wynajmie lokali z zasobów
Ü oferujemy do nabycia lokale spółdzielcze (z wtórnego
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej oraz innych, w
obrotu i z „odzysku”) w ramach przetargów na ustanowienie odrębnej własności tychże lokali;
tym na zlecenie osób fizycznych.
MIESZKANIA DO SPRZEDAŻY
Ü 33 m2 – 2 pokoje + kuchnia – VIp/VIIp, Katowice, ul. Grażyńskie-
OD OSÓB FIZYCZNYCH
go.
Ü 31 m2 – 1 pokój + kuchnia – IIp/Xp, Ligota, ul. Ligocka.
GARAŻE DO SPRZEDANIA OD KSM „OD ZARAZ”
Ü 62 m2 – 3 pokoje + kuchnia – XIp/XIp, Szopienice, ul. Osiedlowa.
NA USTANOWIENIE ODRĘBNEJ WŁASNOŚCI LOKALU
Ü 78 m2 – 3 pokoje + kuchnia + garaż – Ip/IIp, Ściegiennego, ul. Rożanowicza.
1. Zielony Zakątek ul. Daszyńskiego 36-36D – 2 garaże wbudowane
MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA
o pow. 37 m2.
OD OSOBY PRYWATNEJ
Ü 3O m2 – 1 pokój + kuchnia – IIIp/IVp, Katowice, ul. Jabłoniowa.
2. Ul. Ścigały 2-8a – 2 garaże w szeregu o pow. 17 m2.
LOKALE U¯YTKOWE DO WY­NA­JÊ­CIA
W
PAWILONIE
WOLNOSTOJĄCYM
Osiedle „Janów”, Adm. tel. 255-73-24
1. ZAMKOWA 45
325,00 m2 I piętro
Osiedle Wierzbowa, Adm. tel. 258-79-61
3. Brzozowa 50
18,17 m2 I piętro
4. BRZOZOWA 50
24,41 m2 I piętro
Osiedle „Gwiazdy”, Administracja tel. 258-74-59
2. ZAMKOWA 45
37,07 m2 parter od
1.07.2010
5. AL. ROŹDZIEŃSKIEGO 88 A
STRONA 18
Wspólne Sprawy
114,67 m2 I piętro
MARZEC 2010
W
BUDYNKU
MIESZKALNYM
Osiedle „Superjednostka”, Adm. tel. 203-75-46, 203-63-41
6. AL. KORFANTEGO 18
18,47 m2 I piętro.
7. AL. KORFANTEGO 18
18,47 m2 XV p.
8. AL. KORFANTEGO 30
18,47 m2 IX p.
9. AL. KORFANTEGO 30
18,47 m2 IX p.
od 1.07.2010 r.
Osiedle „Gwiazdy”, Administracja 258-74-59
10.AL. ROŹDZIEŃSKIEGO 86A
Osiedle „Giszowiec”,
Administracja tel. 256-03-38, 209-25-19
60,30 m2 parter
11.MIŁA 22
12,87 m2 parter
12.WOJCIECHA 53B
7,20 m2 X piętro
13.MYSŁOWICKA 22
5,40 m2 parter
Osiedle „Kukuczki”, Administracja tel. 203-81-92, 258-41-02
14.SANDOMIERSKA 16
Osiedle „Ściegiennego”,
Administracja tel. 250-06-52, 250-29-26
58,10 m2 parter
15.ŚCIEGIENNEGO 90
52,80 m2 piwnica
16.JABŁONIOWA 42
38,60 m2 piwnica
17.JÓZEFOWSKA 98
19,30 m2 parter
18.JÓZEFOWSKA 84
17,25 m2 XI piętro
Osiedle „Zawodzie”, Administracja tel. 255-20-52, 255-57-29
19.BOH. MONTE CASSINO 5
29,40 m2 parter
od 1.07.2010 r.
20. BOH. MONTE CASSINO 16
27,43 m2 X p.
od 1.04.2010 r.
21.BOH. MONTE CASSINO 18
21,84 m2 X piętro
22.HAŁUBKI 2A
46,00 m2 parter
Osiedle „Ścigały”, Administracja tel. 203-82-58
23.MARKIEFKI 32
48,29 m2 parter
Osiedle „Centrum”, Administracja tel. 259-68-97
24.ORDONA 20A
10,80 m2 parter
od 1.05.2010 r.
Osiedle „HPR/Śródmieście”,
Administracja tel. 251-25-93, 251-40-39
25.SZELIGIEWICZA 20
Informujemy członków i mieszkańców Katowickiej Spółdzielni
Mieszkaniowej, że 2 kwietnia br., Wielki Piątek – będzie dniem wolnym od pracy.
Jednocześnie powiadamiamy, że 30 kwietnia br., także w piątek,
obowiązywał będzie skrócony czas pracy o 2 godziny, to znaczy – w
dyrekcji KSM do godz. 12:30, zaś w zakładach celowych do 11:30.
Przypominamy także, że przez cały rok, całodobowo czynne są służby techniczne KSM – tel. 32 25 82 075 oraz 32 25 81 626.
SAMOTNI
– JUŻ
WIOSNA!
Klubu Samotnych
Serc zaprasza spotkanie we wtorek,
20 kwietnia, o godzinie 16:00 w siedzibie Fundacji KSM, przy ul. Klonowa 35c pokój 14a. Ponieważ to
już wiosenne spotkanie (a miesiąc
zakochanych – maj – tuż, tuż), więc
trzeba koniecznie opuścić domowe
pustelnie i wyjść do… ludzi. Razem
nie będziecie samotni! A ponadto
przygotowywany jest kolejny wieczorek taneczny. Gdzie tym razem?
To tajemnicza niespodzianka.
WRESZCIE BEZ BÓLU!
Nie trzeba już łykać garściami
tabletek, aby pozbyć się uciążliwego bólu. Prawie każdy z nas cierpi na jakieś przewlekłe schorzenia
i… zostawia w aptece sporo kasy. O
tym, że może być inaczej przekonują naturalne metody leczenia takie
jak: akupresura (masowanie odpowiednich punktów ciała); akupunktura (nakłuwanie specjalnymi igłami
tych punktów); refleksoterapia czyli uciskanie odpowiednich miejsc
na stopach. To naprawdę działa i…
skutecznie pomaga!
Spieszę donieść, że specjalnie
dla Was kochani „wywalczyłam”
znaczne rabaty na te zabiegi znako-
micie poprawiające zdrowie w Gabinecie Akupresury i Masażu w Katowicach przy ul. Żelaznej 1, a każdą osobę zainteresowaną Fundacja
zaprasza w każdy wtorek od 15 do
17 do siedziby Fundacji na ul. Klonową 35C pokój 14 a
Oprócz w/w można tam skorzystać z najnowszego cudu techniki, bezbolesnego, skutecznego w
użyciu czyli Vacuflexsu (jedyny
w Polsce!). Pacjent wkłada na nogi
specjalne filcowe buty z jednorazowymi skarpetami, w których wytwarza się podciśnienie i czuje tylko…
delikatne kłucie. W drugiej części
zabiegu wykorzystuje się bańki zapinane na rękach i nogach. Zabarwione miejsca na stopie (to sygnał,
gdzie doszło do zaburzenia równowagi), które znikają po 30 sekundach pozwalają terapeutce, na zdiagnozowanie dolegliwości. Po całym
zabiegu pacjenci odczuwają błogie
odprężenie.
Szczególnie Vacuflex polecany
jest przy chorobach: kręgosłupa i
stawów obwodowych, nadciśnieniu i niedociśnieniu, udarach mózgu, niedowładach, chorobach układu pokarmowego, bezsenności zaś u
dzieci (o wnukach też trzeba pomyśleć) przy nadpobudliwości nerwowej. Przetestowałam - polecam! Asystent Rodziny i przedszkole specjalne
147,99 m2 VII p.
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE pok. 10, 10a
TEL. 208-47-10 (11)
DLACZEGO WARTO SKORZYSTAĆ
Z NASZYCH USŁUG ?
Usługi realizujemy kompleksowo, szybko
i sprawnie, licząc od momentu przejęcia
aż do wydania lokalu, nieruchomości – nowemu
właścicielowi. Sprzedaż nieruchomości z udziałem
naszego Biura gwarantuje bezpieczną transakcję.
Ceny usług są przystępne.
W REALIZACJACH: KLIENT – POŚREDNIK
ZAPEWNIAMY ZACHOWANIE TAJEMNICY
HANDLOWEJ, RZETELNOŚĆ I SKUTECZNOŚĆ
DZIAŁANIA.
ZAPRASZAMY DO NASZEGO BIURA !
Kierownictwo Mieszkaniowego Biura Pośrednictwa
MARZEC 2010
Spółdzielnia nieczynna
w Wielki Piątek
Miasto Katowice za naszym pośrednictwem informuje, że Śląskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski i Osobom z Upośledzeniem Umysłowym Oddział „Odrodzenie” prowadzi nowy rodzaj wsparcia dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin w ramach programu Asystent
Rodziny z Dzieckiem Niepełnosprawnym. Asystent - dyplomowana pielęgniarka - doradza i pomaga rodzinie w opiece nad dzieckiem niepełnosprawnym. Dzięki pomocy Asystenta rodzice mają też możliwość pozostawienia dziecka pod jego opieką na czas załatwienia spraw urzędowych
bądź spędzenia kilku chwil wolnego czasu. Z pomocy tej mogą skorzystać wyłącznie rodziny, które są objęte dzienną bądź ambulatoryjną opieką placówki Stowarzyszenia.
Nadto ważną wiadomością jest to, iż „Odrodzenie” prowadzi przedszkole dla dzieci, które wymagają specjalistycznej opieki. Przyjęcia dzieci odbywają się w trybie całorocznym. Niepubliczne Przedszkole Specjalne
w swojej pracy wykorzystuje stymulację polisensoryczną, metodę Knillów, pedagogikę zabawy, elementy Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, treningi EEG – Biofeedback, terapię integracji sensorycznej, terapię logopedyczną, rehabilitację ruchową, wczesne wspomaganie rozwoju,
wczesną interwencję – metodą Bobath i Vojty. Rodzice za pobyt dziecka
w przedszkolu pokrywają jedynie koszty wyżywienia (śniadanie, obiad,
podwieczorek) i opłaty stałej w wysokości 8,60zł na dzień. Przedszkole
jest czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8:.00 - 18:00.
Więcej informacji można uzyskać w placówce Śląskiego Stowarzyszenia
Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski i Osobom z Upośledzeniem Umysłowym Oddział „Odrodzenie” w Katowicach, przy ulicy Radockiego 280,
tel./fax: 32 206 11 74, www.odrodzenie280.org
Wspólne Sprawy
STRONA 19
JUNKERS – gazownik,
hydraulik 606-344-009.
KRIS-REM kompleksowe remonty od A – Z. Kafelkowanie, hydraulika,
malowanie, panele ścienne, podłogowe, tynki,
itp., 602-661-152, 32/25881-04.
TELEWIZORY, monitory, CD/DVD – naprawy
domowe i warsztatowe.
Bezpłatny dojazd 32/25455-32, 604-232-336.
MALOWANIE, tapetowanie, gładzie gipsowe,
506-685-410, 32/209-7281.
NAPRAWA pralek
32/256-68-56, 502-877566
TELEWIZORY - naprawy
domowe, CD, DVD, Video – gwarancja, 32/25472-86, 254-01-59, 502-618221.
CAŁODOBOWY serwis
komputerowy, usuwanie wirusów, naprawa i
OGŁOSZENIA DROBNE
modernizacja PC, instalacja oprogramowania 501516-684.
KAFELKOWANIE, łazienki, malowanie, gładzie itp., wieloletnie doświadczenie, solidność,
gwarancja, tel. 606-237423, 32/259-85-02.
KOMPLEKSOWE remonty łazienek, wysoka jakość, 17 lat praktyki,
projektowanie, doradztwo, transport 506-601278. [email protected]
CAŁODOBOWA naprawa, montaż urządzeń gazowych i instalacji wodnych, kanalizacyjnych,
elektrycznych, c. o., remonty łazienek. Junkers,
Termet.32/241-99-81, 601477-527.
REMONTY. KITA, tel.
602-746-130, drzwi, zam-
ZAKŁAD FRYZJERSKI
„ANETA”
NAGROBKI
GRANITOWE
Ceny od 1900 zł
Oferuje Firma „GRANIT”
Katowice,
ul. Murckowska 9a
Katowice, ul. Gliwicka 87
Czynne od 900 do 1700
sobota 900 – 1300
tel. 601 415 385,
601 240 641,
603 119 785
PRALNIA
DYWANÓW
ZABIERAMY
DYWANY
DO ZAKŁADU!!!
ZADZWOŃ
TERAZ
0 500-462-936
KOMPLEKSOWE remonty łazienek, wysoka jakość, 17 lat praktyki,
projektowanie, doradztwo, transport 506-601278. [email protected]
NAPRAWA maszyn do
szycia, tel. 32/256-80-56,
602-388-813.
TELEWIZORY - naprawy u klienta 32/751-5769, 603-898-300.
STUDIO FRYZJERSKIE „JOANNA”
zaprasza
ul. Karliczka 10
40-474 Katowice-Giszowiec
czynne
Pn. – Pt 900 – 1900
Sobota 700 – 1400
NOWOŚĆ w naszym salonie
SAUNA Z OZONEM
Do włosów zniszczonych po zabiegach
chemicznych (farbowanie, rozjaśnianie,
trwała)
Pracujemy na produktach L’OREAL
Dla wszystkich klientów 15% RABATU
Zadzwoń i zapisz się
tel. (32) 255-43-58
ZAPRASZAMY!!!
%
15
serdecznie zaprasza
ul. Ścigały 8a Katowice
przy parku kopalnianym
emeryci, renciści, dzieci do lat 7 – zniżka!
czynne poniedziałek –"
piątek 1000 – 1700
00
sobota 9 – 1300
tel. (32) 724 19 18
"
ki, tapicerka, panele podłogowe i ścienne, płyty gipsowe (ściany, sufity), gładzie, malowanie,
tapetowanie, elektryczne, wodno-kanalizacyjne, stolarskie, ślusarskie,
spawanie + awaryjne naprawy.
NAPRAWA PRALEK
szybko-solidnie, 32/25196-63, 502-551-093.
ra
"
ZNIŻKA 2 zł !!!
t
ba
CZYSZCZENIE
dywanów
CENTRUM POGRZEBOWE
tapicerki
Murcki ul. Goetla (przy cmentarzu)
tel. 32 255-60-80
0504-538-606
tel. całodobowy 32 225-12-66
Zabieramy
również do pralni
IMPREGNACJA
obszywanie
32 254 37 46
503 592 364
BIURO PRAWNE
Zwrot wpłat z systemów
argentyńskich, porady, pisma,
podania, wnioski, pozwy,
odwołania, sprawy z umów,
reklamacje, windykacje, sprawy
pracownicze, rodzinne, egzekucje,
spadki, sprawy spółdzielcze,
konsumenckie, ZUS, US, pomoc
prawna dla firm, i inne
Katowice, Al. Korfantego 42
czwartki od 1400 – 1700
tel/fax 32 258 09 41
w godzinach pracy biura
tel. 506 229 853 codziennie
www.arttemida.pl
STRONA 20
P. Ulfig
Międzynarodowy Transport Zwłok
Nagrobki
STUDIO FOTO
OSIEDLE „GWIAZ­DY”
Pawilon Handlowy I–piêtro,
Od pon - piątku 1030 – 1700
zdjêcia na dokumenty
EXPRES w 10 mi­nut !
LUBy: Kościół, USC, Studio,
PLENERY, CHRZTY, PORTRETY
FOTOKSIĄŻKI: LUBNE I RODZINNE !
MATURALNE, TABLO !!!
FOTOGADŻETY, w krysztale !
Reprodukcje zdjęć, Nagrobkowe
Zdjęcia z aparatów cyfrowych,
i tradycyjnych i wysłanych
przez internet !
Nagrywanie kaset video na DVD !
tel./fax 32 203 61 38,
po 1800 32 258 79 08,
501 456 590
www.fo­to­expert­co­lor.pl
KAFELKOWANIE łazienek, remonty, posadzkarstwo, panele podłogowe,
sufity gipsowo-kartonowe 512-646-314.
TELEFONY-gniazdo dodatkowe, 507-264-679.
CZYSZCZENIE dywanów, wykładzin, tapicerek meblowych i samochodowych. Wysoka jakość usług. Dywany zabieramy do nowoczesnej
pralni, zadzwoń, 500-462-
DOM-SERWIS
-JOPEK
l instalacje wod-kan., c.o.,
gaz, elektryczne
l kafelkowanie
l gładzie
gipsowe – bezpyłowe
l malowanie
l ścianki i sufity
z płyt gipsowych
l drzwi wewnętrzne
i zewnętrzne
Do nowo otwartego
stoiska
w DIAMENCIE.
Asortyment damski:
spodnie, bluzeczki
i swetry.
Czynne:
Pon – Pt 930 – 1730
Sobota 930 - 1300
Adres: ul. Wojciecha 1,
Katowice-Giszowiec
kompleksowe usługi
remOntowo-adaptacyjne
rok zał. 1998
USŁUGI
STOLARSKIE
l meble kuchenne
na wymiar
l szafy z drzwiami
przesuwanymi
www.jopekdomserwis.pl l tel. (32) 205 83 41, kom. 501 752 513
l Faktury VAT
Wspólne Sprawy
SERDECZNIE
ZAPRASZAMY
Połączenie
bezpłatne
MARZEC 2010
936, www.marwad.pl, 032-20220-13, 0508-993-402.
KOMPLEKSOWE remonty łazienek. Długoletnia praktyka,
doradztwo, transport, tel. 693518-984.
Cyklinowanie, układanie
podłóg - parkiet, deska, panel
500-631- 520
WYBURZENIA ścian działowych, tel. 693-518-984.
EKSPRESOWE usuwanie awarii wodno-kanalizacyjnych 693518-984.
KOMPLEKSOWE remonty domów, mieszkań, łazienek, instalacje wodno-kanalizacyjne,
układanie glazury, gładzie, sufity podwieszane, panele, ścianki
działowe itp. Długoletnia praktyka, doradztwo, transport, tel.
693-518-984.
Remonty biur, mieszkań, łazienek - 607-932-345.
USŁUGI GAZOWE, sprzedaż,
montaż, naprawa Junkersów, tel.
32/251-47-89, 602-339-051.
KOMPLEKSOWE usługi remontowe, doświadczenie i solidność, tel. 790-310-348.
W nawiasach podano
pierwszą literę hasła
l (A) jednostka natężenia prądu
l (A) stróżowie ludzi
l (B) w dziobie z niemowlakiem
l (Ć) buraczki z chrzanem
l (E) tkanina z Torunia
l (G) instrument strunowy
l (G) kupowana codziennie w kiosku
l (G) na tego świętego „idzie zima
do morza”
l (K) najbardziej zielona grecka
wyspa
l (L) w ręku maluchów lub policjantów
l (M) ceniona owca bogata w runo
l (N) miasto nad Notecią albo w
powiecie opolskim
l (N) miejscowość z Klasztorem
Franciszkanów i Muzeum o. M.
Kolbego
l (N) służy dziecku po pampersach
l (O) mieszkanka festiwalowego
miasta
l (O) resztki z produkcji
l ( O) wykreowała „Miłość ci
wszystko wybaczy”
l (P) beksa
l (P) odświętny pokaz
l (R) …wody do butelek
l (R) figura geometryczna
l (S) delikatesy
l (S) w rękach żywych dziewczynek
l (T) plac pełen kramów
l (T) zalega na półkach sklepowych
l (T) zamek w Rudnie na zachód
od Krakowa
l (U) dzieło artystyczne
l (Z) brutalne odkrycie tajemnicy
l (Z) drucik łączący kartki
l (Z) embrion
l (Z) gościniec przy drodze
MARZEC 2010
WSZELKIE PRACE remontowe oraz meble na wymiar, tel.
516-565-579.
USŁUGI wodno-kanalizacyjne,
gazowe z uprawnieniami, centralne ogrzewanie, kafelki, panele, gładzie – malowanie, drobne remonty, tel. 501-458-150,
32/204-35-24.
KOMPLEKSOWE usługi budowlane, tel. 505-443-616.
INSTALACJE elektryczne 602671-067.
TV SAT. Regulacje i montaż
anten satelitarnych wszystkich
typów. Katowice, 32 2598434 i
604127712.
Anteny serwis 504017611.
NAPRAWA okien, drzwi, usługi ślusarskie. Montaż drzwi zewnętrznych. Kafelkowanie, gładzie, sufity podwieszane, malowanie, instalacje wod.-kan., panele, itp., tel. Sebastian 602-725482, e-mail: [email protected]
REMONTY kompleksowe 666210-743.
CZYSZCZENIE dywanów, wykładzin, tapicerki 508-993-402.
MYCIE okien, tel. 608-374-835.
WYKONUJEMY kuchnie, garderoby, szafy przesuwne; konsultacje, pomiary gratis, tel. 666058-499.
MEBLE na wymiar. Kuchnie,
szafy, wnęki, pomiar i wycena
gratis, 503-592-364.
STUDIO tatuażu i body piercingu ul. Okrzei 8 Mikołów, tel. 696054-490. Profesjonalna obsługa,
konkurencyjne ceny!
TRANSPORT-bagażówka, tel.
502-372-045.
TRANSPORT rzeczy 503-592364.
PRZEPROWADZKI 518-670369.
MATEMATYKA korepetycje,
605-613-987.
CHEMIA-korepetycje, 507-264679.
ZESPÓŁ muzyczny „GEM” 503755-689.
ZESPÓŁ muzyczny „MAXETTE” 606-500-508.
USŁUGI KRAWIECKIE, tel.
504-915-070.
GIPSY-ŻELOWE 696-046-786,
ul. Sandomierska 10, Katowice,
oś. Kukuczki.
WISŁA pokoje 508-993-402.
SPRZEDAM mieszkanie w Katowicach Giszowcu, I piętro-pokój z kuchnią, tel. 32/258-91-27.
SPRZEDAM mieszkanie, 62 m2,
Giszowiec, tel. 32/256-75-17.
SPRZEDAM mieszkanie, 50 m2,
2 pokoje, VI p., oś. Kukuczki, po
kapitalnym remoncie, częściowo
umeblowane, tel. 509-341-169.
MIESZKANIE własnościowe
do remontu, Katowice, Korfantego, 88m2, idealne też na biuro,
kancelarie, gabinet. [email protected]
prokonto.pl
KUPIĘ mieszkanie - Koszutka,
oś. Paderewskiego, Śródmieście,
2 pokoje, winda, kuchnia, kontakt 721-107-630 (po 15-stej).
ZAMIENIĘ mieszkanie 37 m2 na
większe. 502-372-045.
GARAŻ do wynajęcia, Brzozowa 504-369-005.
GARAŻ do wynajęcia Rybnicka
15, 606-73-56-18.
KUPIĘ garaż na Giszowcu 603324-300.
WIELKANOCNA JOLKA
Z
A
J
Ą
C
Z
K
O
W
E
U
P
O
M
I
N
K
I
P
ośród osób, które do 8 kwietnia 2010 roku dostarczą lub
prześlą do redakcji prawidłowe rozwiązanie „WIELKANOCNEJ JOLKI” rozlosowane zostaną komisyjnie nagrody w postaci 5
nagród książkowych ufundowanych
przez Wydawnictwo URSA.
NAGRODY ZA TRAFNE ROZWIĄZANIE „ZIMOWEJJOLKI” w „Wspólnych Sprawach (nr 227)
Drogą komisyjnego losowania nagrody za trafne rozwiązanie ZIMOWEJ jolki – 5 nagród książkowych ufundowanych przez Wydawnictwo URSA wylosowali: Beata Kostecka ul. Józefowska, Ryszard Nanys ul.
Zgrzebnioka, Jolanta Starczyk-Łatka ul. Graniczna, Justyna Kurzydło ul.
Warmińska, Rozalia Franczak ul. Rybnicka.GRATULUJEMY!
Nagrody do odbioru w Sekretariacie dyrekcji KSM, ul. Klonowa 35c.
Wspólne Sprawy
STRONA 21
STRONA 22
Wspólne Sprawy
MARZEC 2010
PRZEMEK DOMAŃSKI
OLIMPIJCZYK Z KSM
(Dokończenie ze str. 24)
26. 03., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji. Koncert oratoryjny. Orkiestra Symfoniczna i Chór F.Śl., Oleg Arapi – dyrygent, A Tomaszewska – sopran, A. Łukaszewicz – alt, K. Włodarczyk – tenor, Cz. Gałka –
bas, J. Wolanin – przygotowanie chóru. Program: G. Rossini – Petite Messe Solennelle.
6. 04., wtorek, godz. 19. Studio koncertowe Polskiego Radia Katowice. Koncert radiowy. Śląska Orkiestra Kameralna, M, Caldi – dyrygent,
J. Szadowiak – trąbka, D. Zboch – skrzypce. Program: A. Corelli – Concerto grosso op. 6 nr 2, A. Vivaldi – Koncert na skrzypce i trąbkę b-moll
(transkrypcja), P. Czajkowski – Elegia, Andante cantabile, Serenada
C-dur op. 48
9. 04., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji, Orkiestra Symfoniczna
F.Śl., T. Bugaj – dyrygent, R. Lasocki – skrzypce. Program: S. Moniuszko
- Uwertura do opery „Paria”, G. Bacewicz - VII Koncert skrzypcowy, L.
van Beethoven - VII Symfonia A-dur op. 92.
15. 04., czwartek, godz. 18. Sala im. K. Stryji. U progu dorosłości.
Orkiestra Symfoniczna F.Śl. Dyplomanci Akademii Muzycznej im. K.
Szymanowskiego w Katowicach: R. Delekta – dyrygent, soliści: A. Baron – fortepian, J. Pawłowska – skrzypce, M. Łaszczok – altówka, P. Pyda – trąbka, J. Węgrzynowicz – sopran, P. Koprowski – tenor, S. Musioł
– baryton. Program: L. van Beethoven – IV Koncert fortepianowy G-dur
op. 58, W.A. Mozart – Symfonia koncertująca na skrzypce, altówkę i orkiestrę Es-dur KV 364, J. N. Hummel – Koncert Es-dur na trąbkę i orkiestrę,
J. Haydn – Benice che fai? Hob. XXIVa, Ch. Gounod – Aria Małgorzaty z
opery „Faust”, S. Moniuszko – Aria Stefana z opery „Straszny Dwór”, G.
Donizetti – Aria Maletesty z opery „Don Pasquale”.
17. 04., sobota, godz. 18. Sala im. Karola Stryji. V Międzynarodowy
Festiwal Muzyki Dawnej im. G.G. Gorczyckiego. Nie tylko klarnety i
smyczki. Śląska Orkiestra Kameralna i Chór F.Śl., M. Caldi – dyrygent,
R. Widaszek – klarnet, J.J. Bokun – klarnet, J. Wolanin – przygotowanie
chóru. Program: S. Barber – Adagio na smyczki, A. Ponchielli – Il convegno divertimento na dwa klarnety i orkiestrę smyczkową, A. Vivaldi – Koncert na orkiestrę „Alla rustica” G-dur RV 151, Psalm 113. In exitu Israel C-dur RV 604, Koncert na orkiestrę A-dur RV 158, Psalm 116. Laudate Dominum d-moll RV 606, Concerto na smyczki F-dur F. XI nr 2, Psalm
121. Laetatus sum F-dur RV 607.
17. 04., sobota, godz. 19. Archikatedra Chrystusa Króla, Katowice. Uroczysty koncert w 70. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Orkiestra Symfoniczna i Chór F.Śl., Kameleon Septet, R. Kiszewski – dyrygent, K. Kiszewska – mezzosopran, K. Kozanecka, N. Sikora, S. Górka, R. Kołakowski,
O. Łukaszewicz, W. Machnicki, M. Opania, T. Steciuk. Program: R. Kołakowski – Ecce Homo.
18. 04., niedziela, godz. 18, wstęp wolny. Sala im. K. Stryji. I Międzynarodowy Konkurs Kompozytorski „PATRI PATRIAE”. Koncert laureatów. Orkiestra Symfoniczna F.Śl.,
Śląska Orkiestra Kameralna, Chór Żeński F.Śl., M. Caldi – dyrygent, V.
Rotter-Kozyra – prowadzenie, J. Wolanin – przygotowanie chóru. Program: W. Michno – Modlitwa o wysłuchanie na chór żeński i orkiestrę, A.
Filipek – Ekspresje, N. Burzyńska – Flamma na chór żeński i orkiestrę kameralną, M. Unger – Visao do interno o segundo misterio de Fatima na
smyczki i perkusję.
23. 04., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji. Jubileusz 65-lecia Filharmonii Śląskiej. Orkiestra Symfoniczna i
Chór F.Śl., M.J. Błaszczyk – dyrygent, P. Paleczny – fortepian.
Program: L. van Beethoven – V Koncert fortepianowy Es-dur (Cesarski)
op. 73, B. Bartók – Koncert na orkiestrę, W. Kilar – Hymn paschalny –
pierwsze wykonanie na Śląsku.
słownie biegacz za biegaczem. U nas niestety jeszcze ludzie do
tego nie doszli.
- Ale główna sprawa to występ?
- Wystąpiłem zupełnie dobrze, nie wszystko udało się idealnie zrobić tak, jakbym chciał, myślę, że ustawiliśmy sobie bardzo wysoką poprzeczkę, umieściliśmy bardzo trudne elementy
w programie, co zawsze niesie element ryzyka, że coś może nie
wyjść idealnie. Na kanadyjskiej tafli zaprezentowałem program
przygotowany do utworu „Tango de los exilados” Vanessy May.
Zabrakło kombinacji dwóch potrójnych skoków, co spowodowało, że w tej klasyfikacji nieco spadłem aczkolwiek 28 miejsce też
coś znaczy albowiem, aby dostać się na Olimpiadę trzeba uzyskać
zarówno krajową jak i międzynarodową nominację i tam nie było
przypadkowych ludzi. W tej stawce 30 zawodników byli najlepsi na świecie. Ryzykowałem trudny program, ale kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa. Za ryzyko zapłaciłem utratą pozycji, umożliwiającej mi występ w programie dowolnym. Zabrakło mi niewiele ponad 5 punktów.
- Czy treningi bardzo męczą?
- Lekko nie jest. Ale dla mnie to jest tak normalne jak dla innych
chodzenie po ulicy. Trenuję od 5 roku życia. Kiedy teraz nie miałem kilka dni treningów, nagle okazało się że mam bardzo dużo
wolnego czasu. I nie wiedziałem czym go wypełnić.
- W katowickim „Echu Miasta” red. Łukasz Buszman napisał, że nie miał
pan wsparcia finansowego w postaci stypendium ze strony miasta.
- Łyżwy, stroje, odżywki itp. były finansowane przez PZŁF.
Nie ma dotąd programu stypendialnego dla wszystkich młodych
sportowców, uprawiających dyscypliny indywidualne, tylko dla
sportów drużynowych. To trochę niesprawiedliwe. Podobno trwają przygotowania, żeby tych indywidualnych też włączyć. Urząd
Miasta ma to wdrożyć, lepiej późno niż wcale. Mam jedynie stypendium z uczelni za wyniki sportowe.
- A w treningach nad czym teraz z panią Marią Domagałą pracujecie?
- Musimy się teraz skupić nad potrójnym axlem i skokami poczwórnymi. Mam nadzieję, że to się uda. A jeśli się nie uda to może to oznaczać, że osiągnąłem już pułap swoich możliwości? Jeszcze nie wiem. Chciałbym też coś powiedzieć od siebie. Apeluje do
rodziców aby zapisywali swoje dzieci na łyżwiarstwo figurowe.
Jest to dyscyplina, w której nie dość, że się rozwiną wszechstronnie fizycznie, ale rozwiną także takie cechy jak praca nad sobą,
umiejętność radzenia sobie ze stresem jak i umiejętność radzenia
sobie z sukcesami. Na lodzie wyrabia się dużo pozytywnych cech
charakteru takich jak punktualność, determinacja, dążenie do celu, niezrażanie się przeciwnościami. Naprawdę warto!
- Uważa się, że łyżwiarstwo figurowe to arystokracja sportowa.
- Chyba tak. Widać to było też w kulturze osobistej zawodników tej dyscypliny.
- A więc do Olimpiady Zimowej w Soczi!
Rozmawiała:
EWA WANACKA
Gazeta członków KSM. Redagowana i wydawana na zlecenie Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Redakcja – ul. Klonowa
35c, 40-168 Katowice, e-mail: [email protected] Wydanie internetowe gazety dostępne na witrynie: www.ksm.
katowice.pl/wspolne-sprawy/. Red. Naczelny – Zbigniew P. Szandar. Wydawca: „URSA” spółka z o.o. Materiały kierowane do
redakcji prosimy przesyłać pod powyższymi adresami lub składać w administracjach osiedli. W przypadku publikacji listów
zastrzegamy sobie prawo ich skrótu. Nie zamówionych materiałów redakcja nie zwraca. Za termin publikowania oraz treść ogłoszeń i tekstów
sponsorowanych Wydawnictwo i KSM nie odpowiadają. Ogłoszenia przyjmuje Sekretariat KSM: ul. Klonowa 35c, pokój 23, tel. (32) 20 84 800.
Druk: Centrum Usług Drukarskich, Ruda Śląska.
Nakład: 19.120 egz.
MARZEC 2010
Wspólne Sprawy
STRONA 23
Znani
i nieznani
O
Przemku Domańskim pisaliśmy pięć temu w lutowym numerze „WS” jako o wicemistrzu
Polski w łyżwiarstwie figurowym: „Zapamiętajmy to nazwisko. I trzymajmy za
niego kciuki! Bo na pewno zobaczymy go
nie raz i nie dwa w polskiej reprezentacji
na światowych mistrzostwach łyżwiarstwa
figurowego.”
Ale Olimpiada? Olimpiada to marzenie
każdego sportowca. Przez te pięć lat Przemek, no już pan Przemysław, poczynił duże postępy. Zdobył mistrzostwo Polski. Pamiętam, że już wtedy, gdy obserwowałam
jego trening odniosłam wrażenie, że oglądam w telewizorze pokaz jazdy figurowej,
podziwiałam potrójne skoki z trzema obrotami w powietrzu, podwójny axel, piruety.
wydaje się że ta sztuka spłynęła na zawodników jak dar Boży, gdzieś z niebios, że oni
już urodzili się z łyżwami na nogach i teraz
dają nam wyjątkowy pokaz ludzkich możliwości w tym pięknym, dającym tyle przeżyć estetycznych sporcie. Pani Domagała powiedziała: - decyduje talent, motywacja ale
przede wszystkim ciężka praca. Trenujemy,
pracujemy, ale świat też nie śpi.
Na Olimpiadzie Przemek Domański zajął
28 miejsce. Jednak sam udział w Igrzyskach
jest wielkim sukcesem, gdyż już nie wysyła
się na nie zawodników przypadkowych, turystów – jak zwykło się mawiać o tych licznych grupach narodowych, defilujących na
otwarciu. Jest selekcja, Przemek musiał zdobyć kwalifikację olimpijską. I zdobył. Katowice mają najlepszego łyżwiarza figurowego
w Polsce. I miło nam, że jest mieszkańcem
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
PRZEMEK DOMAŃSKI
OLIMPIJCZYK Z KSM
Do szatni nr 110 na lodowisku w Spodku
przyszedł w kurtce olimpijskiej. Smukły jak
trzcina. Ma 23 lata a wciąż wygląda jak siedemnastolatek. Jest już studentem AWF na
kierunku wychowanie fizyczne i gimnastyka korekcyjna. Ma indywidualny tok studiów, co pozwala mu na swobodne łączenie nauki z treningami. Nie musi już wstawać przed świtem. Na AWF dostał się bez
egzaminu. Oczywiście wolałby zająć lepszą
lokatę na igrzyskach, tym bardziej że czuł
i słyszał mocny doping i okrzyki kanadyjskiej Polonii, ale wynik, mimo całej woli
i gotowości zawodnika nie zawsze w sporcie jest przewidywalny. Mimo, że w ciągu
ostatnich lat udało mu się znacząco podnieść swój poziom.
- A jak było w Vancouver?
- Było sporo nerwów a raczej napięcia.
Ale znalazło się trochę czasu, by wyjść po-
– Im więcej kombinacji – powiedział mi później – tym lepiej, piruety, a z piruetów wychodzi się na różne pozycje – pozycja wagi,
siadanego i stanego, piruety są w zasadzie
wariantami tych trzech pozycji.
Łatwo nie było. Jeszcze przed szkołą o
6.30 trening i drugi trening o 17.45. Zimą,
gdy wszyscy jeszcze spali szedł prawie nocą. Miał mocne wsparcie rodziców, trenował pod opieką Marii Domagały, która mi
wtedy powiedziała: - łyżwiarstwo figurowe to
jest trudny sport, składa się na nie wiele dyscyplin sportowych, trzeba posiadać i siłę i wytrzymałość, koordynacje ruchu i szybkość i utanecznienie i przygotowanie baletowe, choreograficzne, tych składników jest bardzo dużo, by zawodnik był na odpowiednim poziomie.
A tymczasem kiedy się patrzy w telewizorze na mistrzostwa łyżwiarstwa figurowego, na te lekkie obroty i piruety, na te wiSTRONA 24
rujące skoki, na harmonię i piękno ruchów,
Wspólne Sprawy
za wioskę do miasta, które jest piękne i tak
czyste, jakby świeżo wymyte. Olimpijczycy budzili sensację na ulicy. Kanadyjczycy do nas zagadywali widząc nas w kurtkach reprezentacyjnych, pytali jaką uprawiamy dyscyplinę, byli bardzo życzliwi,
chcieli sobie z nami robić zdjęcia, pytali
jak nam się w Vancouver podoba. Było to
bardzo miłe. Widać sporą mieszankę kulturową, kontrasty architektoniczne, obok
wieżowców mniejsze budynki no i ta sterylna wszędzie czystość.
- Uderzyło to Pana jako katowiczanina?
- Poniekąd tak, choć sporo po świecie
jeździłem na liczne zawody sportowe. No
i to powszechne uprawianie sportu! Kiedy rano wychodziło się, to widać było jakie mnóstwo ludzi biega przed pracą, do-
MARZEC 2010
(Dokończenie na str. 23)

Podobne dokumenty