Jak zadbać o swój biust

Komentarze

Transkrypt

Jak zadbać o swój biust
„ ZŁOTE PARY” ROZDANE
URODZINOWA GALA MODNEGO ŚLUBU
Panna młoda w lustrze
Gotowi na małżeństwo
Zaręczyny w blasku świąt
Jak zadbać o swój biust
MODNY ŚLUB
2
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
3
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Na okładce:
modelka - Natalia Wydra
fot. ABM Opole
Adres wydawcy
przyjmowanie ogłoszeń:
ABM Agencja Reklamy Multimedialnej
45-560 OPOLE
ul. Jagiellonów 72
tel. 77 423 03 36
fax 77 423 03 37
www.modnyslub.opole.pl
e-mail: [email protected]
Redaktor Naczelny:
Andrzej Marcinkowski
Opracowanie graficzne i skład:
Tomasz Kulka
Dział Reklamy:
Aneta Przyszlak
Paweł Mikosek
Korekta:
Katarzyna Kassak
Webmaster:
Tomasz Kulka
Prawo do przedruku lub innego wykorzystania wzorów
graficznych zamieszczonych w magazynie Modny Ślub - zastrzeżone. Redakcja nie odpowiada za treść publikowanych
ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do zmiany nadsyłanych tekstów. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczania ogłoszenia i reklamy, jeżeli ich treść jest sprzeczna
z linią programową wydawnictwa bądź charakterem pisma.
(art. 36 pkt 4 prawa prasowego)
Projekty ogłoszeń wykonanych przez wydawcę
pozostają jego własnością.
Nakład: 7000 egz.
4
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
5
ZŁOTE PARY ROZDANE
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Andrzejkowa Gala
„MODNEGO ŚLUBU”
Już po raz drugi Redakcja kwartalnika "Modny Ślub" wyróżniła najbardziej popularne firmy branży ślubno-weselnej.
Tym razem uroczysta Gala odbyła się w Restauracji Salomon
w Opolu, gdzie na zgromadzonych gości czekała uczta
kulinarna i kulturalna.
Na imprezie pojawili się przedstawiciele wyróżnionych firm, zaproszeni
goście oraz przedstawiciele branży artystycznej. Galę prowadził znany prezenter
radiowy Jacek Koleśnik. Część oficjalną
rozpoczął redaktor naczelny „Modnego
Ślubu” Pan Andrzej Marcinkowski. Podsumowując miniony rok, przedstawił wyniki
plebiscytu kwartalnika w poszczególnych
punktowanych kategoriach. Po ogłoszeniu
wyników laureatom zostały wręczone statuetki „Złotej Pary Modnego Ślubu”.
W kategorii „Restauracja z hotelem”
„Złota Parę” otrzymał PARK HOTEL
z Dobrodzienia. Nagrodę odbierali właściciele Państwo Olearczuk.
Firma Park Hotel Nikola RustOlearczuk i Maciej Olearczuk powstała
w 2000 r. Siedzibą firmy został zabytkowy pałacyk z 1848 r., którego poprzednim
właścicielem była Rolnicza Spółdzielnia
Produkcyjna „Jedność”, a budynek pełnił funkcję biurowca. Firma zatrudniała
wówczas 5 osob. Po kapitalnym remoncie
obiektu, pałacyk został zaadaptowany jako
hotel z 30 miejscami noclegowymi, wielką
salą bankietową oraz dwoma mniejszy-
6
www.modnyslub.opole.pl
mi. W 2006 r. do kompleksu dobudowano drugi budynek hotelowy dla kolejnych
30 osób (w sumie 60). Posiadłość otoczona jest 2 ha parkiem, co czyni to miejsce
zacisznym i ustronnym.
Dziś firma zatrudnia 20 osób, stale polepsza swoją ofertę, a co za tym idzie podnosi jakość oferowanych usług.
obiektu. Atrakcyjny teren wokół restauracji zachęca do spędzania czasu także
na świeżym powietrzu, a po zabawie do
odpoczynku w przytulnych i eleganckich
2- lub 4-osobowych pokojach.
Dla właścicieli Villa Rosa najważniejsze jest to, co nieuchwytne: rodzinna
atmosfera, profesjonalna obsługa oraz
indywidualne podejście do każdego Gościa, a najwspanialszą
nagrodą - słowa: "Przyjaciele
polecili mi to miejsce".
W kategorii „Restauracje” statuetkę
otrzymała „VILLA ROSA” z Łomnicy
k/Olesna. Nagrodę odbierała właścicielka
Pani Ewa Niestrój z małżonkiem.
Na Śląsku, w malowniczej Łomnicy,
niedaleko „miasta róż” - Olesna znajduje
się „Villa Rosa”. Tu nowoczesność
spotyka się ze śląską gościnnością, gdzie
przy muzyce i wykwintnym posiłku
można zapomnieć o trudach codzienności.
W stylowych wnętrzach „Villa Rosa”
zarówno firmowe spotkania, jak i rodzinne
uroczystości mają wyjątkowy charakter
i niepowtarzalny styl. Wysublimowana
kuchnia, niepowtarzalny nastrój, dyskretna
obsługa, komfortowe pokoje, a do tego
szczypta tradycji i nutka nowoczesności
- oto najlepsza charakterystyka tego
W kategorii
„Moda
i dodatki” „Złota Para” przypadła firmie
AXIOM STUDIO z Opola. Statuetkę
wraz z certyfikatem odebrała właścicielka
firmy Pani Małgorzata Kaczorowska.
Domeną „Axiom Studio” jest staranne
i estetyczne tworzenie zaproszeń ślubnych
oraz galanterii papierniczej typu winietki,
zawieszki, menu itp.
Wyobraźnia, kreatywność oraz wiedza zdobyta nie tylko w branży ślubnej,
pozwalają realizować w „Axiom Studio”
nawet najbardziej oryginalne i nietypowe, innowacyjne projekty. Istotą udanej
współpracy z klientami jest trafna analiza
trendów na rynku usług ślubnych i indy-
Nr 4 (24) Zima 2011
biscytu z II lokatą, w obecnej edycji otrzymał najwięcej głosów i statuetkę „Złotej
Pary”.
Firma Foto-Mariusz istnieje od kwietnia 2009 r. i zajmuje się głównie fotografią ślubną. Nikt wcześniej w rodzinie nie
zajmował się fotografią, a w przypadku
Pana Mariusza wszystko zaczęło się od
przypadkowego prezentu otrzymanego
z okazji Bożego Narodzenia. Była to zwykła cyfrówka, która zaszczepiła w nim
pasję fotografowania. Z czasem ten aparat
okazał się niewystarczający i pojawiła się
pierwsza lustrzanka. Pan Mariusz postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym
i zarabiać na tym czym się interesował. Otwarcie działalności zbiegło się z ukończeniem szkoły z tytułem technika fotografika. Z pewnością dzisiejsze wyróżnienie zmobilizuje go do dalszych działań
i w przyszłości przyczyni się do rozwoju
raz kolejny statuetkę otrzymała Firma firmy.
kategorii
„Wideofilmowanie
„SONIA” z Niemodlina. Wyróżnienie W
odebrali właściciele Państwo Elżbieta
i Grzegorz Krawczukowie
Firma „Sonia” istnieje od 20 lat. Rodzice właścicieli prowadzą wyspecjalizowane gospodarstwo ogrodnicze, zajmując
się ściśle produkcją róż. Nazwa firmy wywodzi się właśnie od odmiany róży. Tradycje kwiaciarskie sięgają czasów bardzo
dalekich, kiedy to przodek rodziny posiadał jako pierwszy jedyną kwiaciarnię
w Opolu. Państwo Krawczukowie oddają + foto” nagrodzono firmę „TER-FILM”
się pracy z wielką pasją. W trzech kwia- z Głuchołaz. Statuetkę odebrał Pan Przeciarniach panuje klimat iście rodzinny. mysław Miśniakiewicz.
„Sonia“ nie tylko zatrudnia pracowników, Studio TER-FILM powstało w Głuale też szkoli uczniów ze szkoły zawodo- chołazach na początku lat 90’. Do 2007r.
wej w specjalności sprzedawca - florysta. prowadził je ojciec Pana Przemysława,
Kwiaciarnia „Sonia“ należy do jednej przy boku którego zdobywał doświadczez najlepszych organizacji kwiaciarskich nie i poznawał tajniki sztuki operatorskiej.
zrzeszonych w Poczcie Kwiatowej, Po ukończeniu studiów postanowił w całoktóra świadczy usługi na najwyższym ści poświęcić się prowadzeniu i rozwijaniu
poziomie na obszarze całego świata. Na- rodzinnej firmy. Aktualnie nowoczesny
leży tu wspomnieć, że praca całej załogi sprzęt oraz spory bagaż doświadczenia pokwiaciarni „Sonia“ została doceniona już zwala mu na realizację niepowtarzalnych
w ubiegłorocznej edycji plebiscytu Mod- projektów filmowych dając pełne zadowonego Ślubu - zdobyciem statuetki „ZŁO- lenie klientom oraz ich bliskim.
TEJ PARY“.
widualne podejście do każdej pary. Starając się wyjść naprzeciw oczekiwaniom
klientów firma ciągle poszerza swą ofertę
o nowe elementy takie jak min. plany stołów, grawerowane podziękowania dla Rodziców czy księgi Gości. „Axiom Studio”
codziennie dokłada wszelkich starań aby
ten etap przygotowań ślubnych był mile
wspominany przez ich klientów.
W kategorii „Florystyka-kwiaty” po
W kategorii „Atrakcje na wesele”
„Złota Para” Modnego Ślubu przypadła
W kategorii „Fotografia ślubna” ponownie „MAGIJA DANCE” Studio
wyróżniony został Pan Mariusz Szopa Tańca z Kędzierzyna–Koźla. Wyróżniez Jemielnicy. Rok temu był laureatem ple- nie odbierała mistrzowska para taneczna
MODNY ŚLUB
Magdalena i Jakub Jančina.
Mistrzowskie Studio Tańca „Magija Dance” istnieje na rynku już od października 2009 r. i jest prowadzone przez
mistrzowską parę taneczną z wieloma
osiągnięciami w skali krajowej i międzynarodowej. Magdalena Niewiadomska-Jančina – na co dzień psycholog
o specjalności klinicznej, doktorantka Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Jakub Jančina, manager, 10-krotny Mistrz Słowacji
w różnych kategoriach i dyscyplinach tańca towarzyskiego - zapraszają do Studia
każdego, kto pragnie wejść w magiczny
świat tańca.
W kategorii „DJ i Prezenterzy” po raz
kolejny głosami czytelników wyróżnienie
otrzymał DJ Dariusz Ogonowski z Opola.
Jego sylwetkę i przebieg kariery zawodowej przedstawiliśmy Państwu rok temu.
W kuluarach zdradził nam, że oprócz imprez pozyskanych dzięki poleceniom ludzi i lokali, w
których do tej
pory grywał
dołączyć należy naszą reklamę ponieważ
coraz więcej
osób powołuje
się na kwartalnik „Modny Ślub„. My również bywając czasami
na jego imprezach możemy potwierdzić,
że z dnia na dzień imprezy są na coraz
wyższym poziomie, a co za tym idzie
klienci Pana Darka nie mają najmniejszych wątpliwości na kogo oddać swój
głos w kolejnym plebiscycie. Mnogość zabaw i konkursów oraz pomysł na całą imprezę stawiają go w czołówce najbardziej
popularnych DJ grywających nie tylko
w branży ślubno-weselnej.
Oprócz statuetek „Złotej Pary” wręczone zostały wyróżnienia za drugie miejsca w punktowanych kategoriach. Salon
obuwia „BUT SHOES” z Opola zajął II
miejsce w kategorii „Moda i Dodatki”,
a pamiątkowy certyfikat odebrał właściciel Pan Piotr Kozłowski. Należy tu dodać,
że to już drugie takie wyróżnienie.
www.modnyslub.opole.pl
7
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
W kategorii „Wideofilmowanie i Foto”
wyróżnienie za II miejsce otrzymał Pan
Leszek Ankiersztejn ze Studia Filmowego
„CANOX” z Kluczborka.
Ostatnie punktowane wyróżnienie
otrzymał Pan Jarosław Kozłowski z Kędzierzyna-Koźla w kategorii „Fotografia
Ślubna”.
Po rozdaniu nagród nastąpił czas na
wspaniałą zabawę. Zmysłowych wrażeń dostarczył zespół tańca orientalnego
„Zinah” prowadzony przez Panią Joannę
Zmarzlik z Prudnika. Niebanalna scenografia, barwne stroje i oryginalne układy
sprawiły, że goście choć przez chwilę mogli się poczuć, jak na planie superprodukcji rodem z „Bollywood”.
O dobry humor zaproszonych osób
zadbał Kabaret „Żubr”, który przedstawił
znane i zabawne skecze. Młodzi i obiecujący artyści zapewnili gościom dawkę
dobrego żartu i wywołali na ich twarzach
szczery uśmiech.
Po części artystycznej rozpoczęły się
tańce, konkursy i odczytanie andrzejkowych wróżb. W trakcie biesiady przy
stołach laureaci dzielili się wrażeniami,
goście wymieniali się doświadczeniami,
a u niektórych widać było blask w oku na
widok stojącej na stole statuetki „Złotej
Pary”. Zabawa trwała do białego ranka,
a ostatnie trzy pary opuściły parkiet kwadrans po piątej.
Wydawca kwartalnika i cały zespół
redakcyjny serdecznie gratuluje zwycięz-
com wszystkich kategorii. Życzymy Wam
dalszych sukcesów zawodowych oraz pomyślności w życiu osobistym. Pragniemy
także podziękować wszystkim czytelnikom, którzy wzięli udział w plebiscycie
oddając głosy na swoich faworytów.
Andrzej Marcinkowski
8
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
9
Panna młoda
w lustrze
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Projektanci ślubni każdego roku zaskakują świat mody
nowymi rozwiązaniami i pomysłami. Najnowsze trendy są godne uwagi i z powodzeniem mogą posłużyć
nam jako inspiracja podczas dokonywania wyborów
i zakupów ślubnej garderoby. Pamiętajmy jednak,
by strój pasował do naszej urody, budowy ciała, osobowości oraz stroju partnera.
Już mi niosą suknię..., ale którą?
Nadchodzący rok 2012 okrzyknięty
został przez projektantów czasem koronek,
tiuli i muślinów. Modne będą eleganckie
suknie ślubne z odkrytym asymetrycznie
ramieniem. Od łask odchodzą natomiast
modele sukien z gorsetami.
Kobiety ceniące tradycję mogą spać
spokojnie – w tym roku znów pożądane
będą sukienki w stylu królewskim, z rozkloszowanym dołem. Wspaniałą nowością
są natomiast suknie odsłaniające zgrabne
nogi panny młodej – sukienki bombki tuż
do kolan. Do krótkich sukienek ślubnych
należy starannie dobrać obuwie, gdyż tak
jak długa suknia często przykrywa buty,
tak krótka kreacja wręcz je eksponuje.
Odnośnie ozdób na głowę, dozwolone są
zarówno nieokiełznane loki w nieładzie,
jak i misterne koki z wpiętymi kwiatami
oraz opaski i woalki. Jedyną ważną regułą
jest, by ozdoby te nie przyćmiewały kreacji swoją wielkością i pasowały do całości. Gdy chcemy osiągnąć efekt stricte
królewski, do sukni w modelu Princessa
dobierzmy lśniący diadem z doczepionym
welonem.
Przed zakupami warto przeanalizować
własny typ sylwetki, odcień cery (blada/
śniada/opalona), wzrost (niski/średni/wysoki), proporcjonalność (biust/talia/biodra)
oraz świadomość dobrych i słabych miejsc
ciała (aby zatuszować mankamenty, a wyeksponować to, co atrakcyjne). Nie bez
znaczenia jest również to, jakie jesteśmy
– kobiety odważne mogą odnaleźć
dla siebie kreacje pełne fantazji
czy ekstrawagancji, a tradycjonalistki czy romantyczki – suknie
dodające im czaru, wdzięku i łagodności. Pamiętajmy o odpowiednim obuwiu
– gdy nasz wzrost jest niski, sięgnijmy po
obcasy, które optycznie nas podwyższą
i wysmuklą.
Biżuteria – ważny dodatek
Kupując biżuterię, powinnyśmy uwzglę
-dnić takie rzeczy jak: rodzaj dekoltu,
fryzurę i kształt twarzy. Najpiękniejszej
i najmodniejszej biżuterii szukajmy wśród
srebra, białego złota, cyrkonii i brylantów.
Jeżeli nasza sukienka nie ma ramiączek
i cechuje ją głęboki dekolt, mamy pełną
dowolność w doborze biżuterii – odpowiednie będą zarówno naszyjniki okrągłe, jak i te w kształcie litery V oraz Y.
Warto wyeksponować subtelną biżuterią
dekolt i zrezygnować wówczas z kolczyków – chyba, że będą one bardzo dyskretne, nie wiszące.
Przy dekoltach prostych i w kształcie serca najlepiej prezentują się naszyjniki w kształcie litery V. Przy sukniach
z dekoltem w kształcie litery V zaleca się
skromne naszyjniki i delikatne łańcuszki albo rezygnację z tych ozdób. Dekolty
kwadratowe oraz układające się w łódkę
wyglądają efektownie, gdy połączy się je
z okrągłym naszyjnikiem albo łańcuszkiem
ozdobionym wisiorkiem. Gdy natomiast
nasza suknia posiada zabudowany dekolt
lub stójkę, powinnyśmy absolutnie zrezygnować z naszyjnika na rzecz kolczyków
lub bransoletki. Biżuterię dobieramy w zależności od miejsca, w której suknia jest
zdobiona. Gdy posiadamy elementy dekoracyjne w górnej części sukni, zdecydujmy się na bransoletkę. Natomiast w przypadku sukni obficie zdobionej w obszarze
spódnicy, możemy pozwolić sobie na po-
dłużne, wiszące kolczyki, które wprowadzą odrobinę stylowego wyrafinowania
przy twarzy. Z kolei dekolt amerykański
(dekolt plus szelka zakładana lub wiązana
na szyi) już sam w sobie jest efektowny
i dobrze prezentują się przy nim dyskretne
kolczyki lub bardziej odważna bransoletka
– możemy zastosować obie te rzeczy równocześnie, ale niech będą z tego samego
materiału i utrzymane w podobnej formie.
Nie zapominajmy, iż żadna z części
naszej kreacji nie powinna być bardziej
dynamiczna od pozostałych. Kierujmy
się poszukiwaniem harmonii w stroju
– gdy nasza fryzura to misternie i finezyjnie upleciony kok, możemy pozwolić sobie na wiszące, długie kolczyki. Gdy natomiast zamierzamy mieć burzę loków na
głowie, lepiej zrezygnować z wyrazistych
kolczyków, gdyż optycznie poszerzą nasz
kształt twarzy. Podobnie, gdy zdecydowałyśmy się na wyrazisty naszyjnik – lepiej
wtedy nie przyozdabiać uszu, bo powstanie wizualny chaos i dysharmonia.
Moda ślubna w nadchodzącym roku
przyniesie nam świeży powiew nowości
jednocześnie nie odwracając się od tego,
co jest nam dobrze znane. Jak powiedział
kiedyś amerykański dziennikarz i satyryk Ambrose Bierce: „Moda damska była
zawsze najdroższą sztuką opakowania”.
Najsensowniejszą receptą na zadowolenie
ze ślubnej kreacji w przyszłym roku jest
śledzenie pomysłów projektantów, krytyczna samoanaliza i dostosowanie sukni
zarówno do swojego ciała, jak i wnętrza.
Albowiem suknia ślubna nie służy nam
wyłącznie jako „opakowanie”, ale pomaga
w dniu ślubu wyrazić siebie, zaprezentować się jako piękna panna młoda i podkreślić naszą wyjątkowość.
Małgorzata Ziółkowska
10
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
11
MODNY ŚLUB
12
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
13
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Jak zadbać
o swój
BIUST
ki, profilacji. Niestety panie przestają wtedy zwracać uwagę na obwód. Z kolei panie
z dużymi piersiami popełniają błąd upychając je w małych stanikach. Często nie
wiedzą o szerokiej rozpiętości rozmiarów.
Kupują więc największy dostępny stanik,
który najczęściej jest za mały. Zazwyczaj
też chcąc uzyskać jak największą miskę,
wybierają jak największy obwód. Efekt
– wychodzące dołem, bokiem, górą, dosłownie z każdej strony piersi.
- W jaki sposób kobieta może samodzielnie ustalić rozmiar swojego stanika?
M.K. – Kobieta może sobie sama zmierzyć obwód. Natomiast bez przynajmniej
jednej wizyty u specjalisty nie jest w stanie
- Pani Małgorzato, gazety oraz portale in- znać prawidłowego rozmiaru swojego biuternetowe podają, że duża część kobiet nie stu. Aby nie popełnić błędu i dobrze ocepotrafi prawidłowo dobrać stanika. Czy to nić rozmiar stanika trzeba wziąć pod uwaprawda? Jakie są Pani obserwacje?
gę wszystkie parametry biustu i wiedzieć
Małgorzata Kazimierczyk – Tak, to praw- dokładnie, od którego momentu pierś się
da. Kiedyś aż 90% moich klientek nosiło zaczyna. Zawsze początek piersi powinien
źle dobrany biustonosz. Teraz ta liczba być zebrany spod pachy w całości do środzmniejszyła się do około 70%. Staram się ka do miski.
edukować kobiety, ponadto one same tak- - Jakie są konsekwencje zdrowotne wyniże chętniej sięgają po różne istotne infor- kające z noszenia niewłaściwego biustomacje, np. do internetu. Zauważam także, nosza?
że matki mają coraz większą świadomość
M.K. – Do najczęstszych konsekwencji
jeśli chodzi o dobór bielizny. Przekazują
noszenia złego stanika należą bóle głowy
ją swoim córkom, sprawując jednocześnie
i związane z tym bóle krzyża. Ciężar pierwiększą kontrolę nad tym, jaką bieliznę
si działa na kręgosłup, a więc źle dobrany
noszą. To sprawia, że sytuacja poprawia
stanik może spowodować jego zwyrodniesię z roku na rok.
nie. Inne niedogodności to różnego rodza- Jakie błędy popełniają
ju stany zapalne,
kobiety przy wyborze staCZY MÓJ STANIK JEST obrzęki,
utrata
nika?
jędrności biustu.
ODPOWIEDNIO DOBRANY?
Oczywiście są to
M.K. – Jest to bardzo
Jeżeli piersi są w całości zebrane procesy wieloletosobista kwestia. Kobiety
i podniesione, mają okrągły kształt, nie.
z małym biustem noszą stanie wylatują pod biustem, tył stanika
niki z dużym push-upem,
- Dobrze dobrany
nie podciąga się do góry (jest na środczyli takie o jak najwiękku kręgosłupa, poniżej łopatki) – gra- stanik gwarantuje
szej, widocznej spod bluztulujemy, masz na sobie prawidłowo dobre samopoczu-
Kobiety rzadko zdają sobie sprawę z tego, że stanik to nie tylko
bielizna erotyczna, ale przede
wszystkim część garderoby zapewniająca zdrowie i wygodę.
Wspólnie z Panią Małgorzatą
Kazimierczyk, specjalistką doboru bielizny osobistej oraz właścicielką salonu „Świat Bielizny
MARGOT” w Opolu, postanowiłam
to zmienić. Specjalnie dla Was,
Drogie Czytelniczki, odkrywamy tajniki prawidłowo dobranego biustonosza oraz pielęgnacji
piersi.
dobrany stanik.
14
www.modnyslub.opole.pl
ROZMIAR NIE KOŃCZY SIĘ NA „D”
Polscy producenci oferują rozmiar miseczki od „A” aż do „O”. Wielkość obwodu natomiast zaczyna się już od 60
cm a kończy na 135 cm.
cie i zdrowie. Korzyści jest zapewne mnóstwo…
M.K. – Tak. Przede wszystkim - pięknie,
zdrowo wyglądające i jędrne piersi. Lepszy obieg krwi, czego efektem jest odpowiednio ukrwiony biust. Brak ucisków na
piersi, co zmniejsza ryzyko zachorowania
na raka.
- Teraz porozmawiajmy o piersiach kobiet karmiących. Podczas ciąży i później,
w czasie laktacji piersi zmieniają swój
kształt i wielkość. Dobry stanik to podstawowa cześć garderoby każdej karmiącej
mamy. Jakie w tym czasie powinno się
nosić staniki, aby nie szkodziły i były wygodne w użytkowaniu?
M.K. - Piersi w czasie laktacji są ciężkie
pod wpływem pokarmu, są bardzo piękne,
jędrne i profilowane. W tym czasie trzeba
szczególnie o nie dbać. Kobiety z dużym
biustem powinny spać w staniku, natomiast
panie o mniejszych piersiach mogą to robić, jeśli chcą. Należy jednak pamiętać,
by spać w staniku bez fiszbin, które mogą
uciskać piersi. W ciągu dnia natomiast należy chodzić w elastycznej fiszbinie (szczególnie przy większym biuście), ponieważ
to podwyższa jędrność piersi i przytrzymuje je na odpowiednim poziomie.
- Chciałabym poruszyć jeszcze jedną, bardzo istotną kwestię, jaką jest rak piersi.
Bardzo często konsekwencją leczenia jest
usunięcie piersi. Czy są w sprzedaży sta-
RADA PANI MAŁGORZATY:
JAK PRAWIDŁOWO ZMIERZYĆ STANIK
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
1. Zapnij stanik na najluźniejszą haftkę
(w przypadku rozciągnięcia się tkaniny będziesz miała możliwość przepięcia na ciaśniejszą haftkę).
2. Jeśli stanik trzyma się mocno pod biustem,
wprowadź pierś do miseczki - wsuń lewą
rękę do prawej miseczki, delikatnie ułóż pierś
wygarniając ją spod pachy jednocześnie przytrzymując drugą ręką fiszbinę.
3. Tą samą czynność powtórz z drugą piersią.
4. Ureguluj ramiączka.
niki dla pań po mastektomii? Czy kobiety
z takim problemem mogą mimo wszystko
dobrać odpowiedni biustonosz tak, by poczuć się komfortowo i kobieco?
M.K. – Oczywiście. Podział na kategorie
jest taki sam, jak w normalnych stanikach.
W każdym z nich jest kieszonka od strony wewnętrznej z jednej i z drugiej strony (by była możliwość wprowadzenia
protezy lewej lub prawej). Poza tym istnieje także podział na staniki dla kobiet,
które mają wycięte piersi tylko częściowo (bez węzłów chłonnych) i dla tych,
które mają wycięte piersi wraz z węzłami
chłonnymi. Adekwatnie do tego podziału wybiera się odpowiedni produkt tak,
by każda kobieta była zadowolona i czuła
się komfortowo.
- Podsumowując naszą rozmowę - co
chciałaby Pani przekazać kobietom?
M.K. – Badajcie drogie Panie swoje piersi! Podczas kąpieli kolistymi ruchami
sprawdzajcie, czy nie wyczuwacie guzków lub zgrubień. Ćwiczcie, aby zapewnić
piersiom odpowiednią jędrność. Pamiętajcie, kremy to nie wszystko! Odnajdźcie
w sobie piękno i akceptujcie siebie takimi, jakimi jesteście. Pielęgnujcie w sobie
tą akceptację, ponieważ każda z Was jest
wyjątkowa.
- Dziękuję bardzo za rozmowę.
ĆWICZENIA UJĘDRNIAJĄCE BIUST
1. Ćwiczenie rozciągające za pomocą ekspandera (sprężyny do ćwiczeń) – wyciągnij ręce przed siebie, w dłoniach trzymaj
ekspander i rozciągaj go oburącz na boki.
2. Stań prosto i wyciągnij przed siebie ramiona. Wymachuj nimi na przemian (jedno w górę, drugie w dół).
3. Złóż ręce na wysokości piersi i naciskaj
dłonią na dłoń. To ćwiczenie możesz wykonywać np. podczas czytania książki czy
oglądania telewizji.
Ćwicz codziennie przez 15 minut.
Katarzyna Kassak
www.modnyslub.opole.pl
15
MODNY ŚLUB
16
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
17
MODNY ŚLUB
18
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
Perła Byczyny
Marzysz o stylowej oprawie Twojego wesela? Już niebawem przeżyjesz najpiękniejszy dzień Twojego życia. Dzień, który jest jednym
z tych, na które czekasz już od dawna. Przyjęcie weselne ma być wydarzeniem radosnym, które szczęśliwie wprowadzi Młodą Parę w ich
wspólną przyszłość. Pragniemy dostarczyć Państwu niezapomnianych
wrażeń.
Hotel Adler*** to wyjątkowe miejsce, w którym poczujesz wewnętrzny spokój, ponieważ wiesz, że wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Masz pewność, że Twoje wesele zostało idealnie zorganizowane. Chcąc sprostać marzeniom i wymaganiom naszych Klientów,
naszym priorytetem jest dbałość o najmniejsze detale oraz zapewnienie
komfortu wszystkim naszym Gościom.
Zapewniamy naszym Klientom profesjonalną obsługę oraz wyśmienite dania kuchni polskiej i skrupulatnie wybrane dania kuchni europejskiej. Oferujemy dwie eleganckie, klimatyzowane sale bankietowe
oraz 23 miejsca noclegowe, dla uczestników przyjęcia w promocyjnych
cenach. Do biesiady w komfortowych warunkach może zasiąść 110
osób.
Hotel Adler*** to idealne połączenie miłej atmosfery oraz tradycji
z najnowszymi trendami. Jasna, stonowana kolorystyka, piękne tkaniny
i dodatki tworzą wyjątkowy nastrój.
www.modnyslub.opole.pl
19
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Sposób
na maminsynka
Jesteś
zauroczona
swo- Budujesz sobie skomplikowany sysim partnerem. Jest cierpli- tem złudzeń i przekonujesz samą siebie,
wy, słucha uważnie, jest że po ślubie sytuacja się zmieni. Wieskoncentrowany
na
to- rzysz, że on po wypowiedzeniu słów przybie, spostrzega drobiazgi sięgi małżeńskiej przypieczętowanych
i okazuje uczucia. Stara się obrączką uzna ciebie za najważniejszą
o twoje samopoczucie i bierze w waszym związku, wyznaczając tym
odpowiedzialność za twoje samym swojej mamie stałe i jasne granizadowolenie. Dzieli się swo- ce. Niestety to niemożliwe. Jeśli weszłaś
imi myślami, pyta o twoje sta- w związek z maminsynkiem - zmiany
nowisko i dotrzymuje umów. same nie nastąpią.
To ideał... albo iluzja, tylko Jak rozpoznać maminsynka?
jeszcze nie wiesz, gdzie jest Istnieje kilka cech związku kobiety
haczyk.
z mężczyzną, który jest silnie uwikłany
Niestety z biegiem tygodni niejasno
odczuwasz, że jego nastroje są zmienne
i nie zawsze kompatybilne z tym, co przeżywacie w związku. Po dłuższej znajomości zaczynasz dostrzegać, że jego samopoczucie, decyzje i poziom empatii wyraźnie
korelują z jakością relacji z mamą.
To teściowa ma wpływ na twojego
partnera i ostateczny głos w jego życiu,
odciskając tym samym swoje piętno na
waszym związku. Ty zaczynasz czuć się
nieswojo. Miewasz stany irytacji, gdy coraz częściej spotykasz się z dowodami na
to, że twój partner emocjonalnie uzależniony jest od mamy. To naturalne, że czujesz się zawiedziona, zraniona i dotknięta.
Uświadamiasz sobie, że bez twojej zgody
w waszym związku zagościła trzecia osoba - mama partnera.
20
www.modnyslub.opole.pl
a „tą trzecią” - mama partnera.
Jeżeli
pokochałaś
mężczyznę,
który więź z matką stawia na pierwszym
miejscu - nic już nie może być proste.
Niestety na waszej drodze do wspólnego
szczęścia stoi wiele trudności. Warto więc,
abyś wiedziała, kiedy i jak walczyć o swój
związek.
Pamiętaj! Ważna jest konsekwencja, stanowczość i takt w wyznaczaniu
granic matce partnera oraz uświadamianie partnerowi ,że „MY”, to ty i partner,
a jego mama ma swoje zasłużone miejsce
emocjonalnie z własną matką:
poza waszym „MY”.
• Twój związek nie jest jego pierwszym
związkiem. Poprzednie zakończyły się Wskazówki, jak poradzić sobie
z niejasnych powodów, leżących zawsze w tej trudnej dla ciebie sytuacji.
po stronie jego byłych partnerek. Jeśli my- • Warto sprawdzić, czy partner posiada
ślisz, że ty okazałaś się tą idealną - jesteś jakąkolwiek chęć do zmiany i czy chce
w błędzie. Po prostu poprzednie partnerki uniezależnić się od mamy. Często maminsynek nosi w sobie pragnienie usamodzielnie dorównywały jego matce.
• Twój partner podejmuje decyzje głów- nienia się lecz jest wewnętrznie rozdarty,
nie w oparciu o opinię matki. Jej zdanie ponieważ ma obawy, czy nie zrani tym rodzicielki. Nie zrażaj się niepowodzeniami.
jest dla niego kluczowe.
• Partner jest gotowy na każde wezwanie Wspieraj partnera - jeżeli ceni waszą relarodzicielki. Mężczyzna uzależniony emo- cję istnieje szansa na powodzenie.
cjonalnie od własnej matki bezkrytycznie
i bezrefleksyjnie stawia jej potrzeby i problemy (niezależnie od ich ważności) ponad własnym związkiem czy rodziną.
• Jego matka ma czasem zaskakująco szczegółową
wiedzę o związku syna. To może być szczególnie raniące dla
partnerki i przeżywane przez
nią jak zdrada
emocjonalna.
Związek okazuje się trójkątem,
• Nie staraj się rywalizować z mamą
partnera. Pamiętaj - jesteś partnerką, a nie
matką. Twoja rola w związku jest inna.
• Nie krytykuj i nie mów bez szacunku
o matce partnera, okazuj jej pozytywny
stosunek (nawet, gdy jej postawa budzi
w tobie irytację). Celem twojego działania
jest nie to, by zniechęcić syna do matki,
ale aby umocnić siebie w nowej roli i to,
aby twój partner ciebie w tej roli uznał. Pamiętaj - obie macie na celu dobro twojego
mężczyzny, ale osiągacie to poprzez pełnienie innych ról. Wspólnie z partnerem
musicie wyznaczyć jej granice, których
nie może przekroczyć dla dobra dorosłego
już syna.
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
• Twoja cierpliwość jest gwarantem
powodzenia. Wspieraj swojego partnera
- pokaż mu, że stawianie swojego związku na pierwszym miejscu nie zrywa,
nie unieważnia relacji z matką ani nie odbiera mu prawa do kochania jej.
• Rozmawiaj ze swoim partnerem (metoda cichych dni jest nieskuteczna). Uświadom mu, jak bardzo szanujesz jego matkę
za trud włożony w jego wychowanie. Podkreślaj, że gdyby nie ona, nie byłby dziś
tym człowiekiem, którego pokochałaś.
Powiedz mu o swoich oczekiwaniach jako
partnerki - będąc główną osobą w jego
dorosłym życiu masz prawo, by uznawał
ważność twoich potrzeb i opinii we wspólnie podejmowanych decyzjach.
• Dbaj o siebie, nie pozwól odebrać
sobie radości życia. Nie przestawaj być
silną, czerpiącą z życia pełnymi garściami kobietą. Rób rzeczy, które sprawiają
ci przyjemność. Pamiętaj - matka partnera
często preferuje rezygnację z siebie i poświęcenie, jako najwyższy dowód uczucia. To nie jest twój sposób okazywania
miłości wobec partnera .
• Pamiętaj - zestresowana nie dasz rady
sprostać trudnościom w twoim związku.
Twój partner z pewnością woli mieć u boku
kobietę z pozytywną energią, która wie,
co dla niej najlepsze i w sposób asertywny
nie godzi się na raniące ją ustępstwa.
Związek z synusiem mamusi może
okazać się prawdziwym wyzwaniem.
Wprowadzenie zmian w tak skomplikowaną i trwałą więź, jak relacja matki
z synem wymaga czasu i dokonuje się zazwyczaj małymi kroczkami. Może się okazać, że będziecie musieli wspólnie długo
nad nim pracować. Niewykluczone także,
że będziesz musiała (sama lub wspólnie
z partnerem) skorzystać z profesjonalnego
wsparcia psychologicznego. Warto jednak
zainwestować czas, by dać sobie szansę.
Jeśli twój mężczyzna kocha ciebie dojrzałą miłością, a ty otwarcie powiesz mu
o swoich oczekiwaniach, to z pewnością
po przebytych trudach znajdziecie wspólne szczęście.
Małgorzata Sładeczek
Prywatna Praktyka
Psychoterapeutyczna „OAZA”
lek.med. Małgorzata Sładeczek
Psychoterapeuta w procesie
certyfikacji
www.terapiaopole.pl
www.modnyslub.opole.pl
21
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Kilka słów o tym, jak sprawić,
by noc poślubna
była
wyjątkowa
W życiu człowieka jest zawsze parę dat, które są pamiętane
w sposób szczególny. Życzylibyśmy sobie, by były to daty radosne,
które przypominają nam o wyjątkowo szczęśliwych wydarzeniach. Niewątpliwie jedną z tych naj… jest data ślubu i nierozerwalnie z nią związana tzw. noc poślubna.
lek. med. Piotr Pośpiech
Specjalista seksuolog,
ginekolog-położnik
Opole, ul.Sosnkowskiego 40/42
tel. kom. 601 504 350
Jeszcze nie tak dawno wymagano od
panny młodej zachowania przed ślubem
czystości i nie wykazywania jakichkolwiek form aktywności i inicjatywy seksualnej. Stroną aktywną i rozpoczynającą
zachowania seksualne miał być jej partner.
Kobieta powinna być przede wszystkim
dobrą, zaradną żoną, opiekuńczą matką
i strażniczką domowego ogniska. Patriarchalizm narzucony przez środowisko
kulturowe nie akceptował jakiejkolwiek
aktywności seksualnej kobiety i artykułowania przez nią swoich potrzeb seksualnych.
Ostatnie dwudziestolecie – choć początki rewolucji seksualnej sięgają znacznie wcześniej – całkowicie przełamało ten
stereotyp. Znaczna ilość moich pacjentów (par), pozostających w wieloletnich
związkach małżeńskich, wprost mówi
o tym, że gdyby na początku wspólnej drogi życiowej posiadała takie podejście i taką
wiedzę dotyczącą seksualności człowieka,
jaka jest obecnie powszechnie dostępna
i akceptowana, ustrzegłaby się wielu nieporozumień i życiowych zakrętów.
Sam ślub i wesele często są uroczystością dla rodziny, znajomych i środowiska,
w którym żyją nowożeńcy. Pamiętajmy
jednak o tym, że to państwo młodzi są
w tym dniu królem i królową… Uwieńczeniem całej ceremonii ślubnej jest ta jedna, jedyna najważniejsza noc.
Z mojej praktyki seksuologa wynika,
że obecnie większość małżeństw inicjuje
współżycie seksualne jeszcze przed ślubem, w tzw. okresie narzeczeńskim. Ma to
swoje dobre i złe strony. Pozwala bowiem
22
www.modnyslub.opole.pl
z jednej strony uniknąć wielu rozczarowań
i negatywnych emocji, z drugiej natomiast – pozbawia pewnej, obecnie niedocenianej, magii pierwszej nocy. Ale nie
oszukujmy się – zakazany owoc smakuje
najlepiej.
Jeśli jesteście nowicjuszami, nie starajcie się wyreżyserować tej nocy w jakiś
szczególny sposób i poddajcie się nastrojowi chwili. Dołóżcie jednak wszelkich
starań, aby ta pierwsza wspólna noc była
wartością samą w sobie. Zadbajcie o szczegóły: właściwe oświetlenie (np. świece),
ładną bieliznę (w tym pościelową – wiele moich pacjentek do dziś pamięta wzór
pościeli), intrygujący, zmysłowy zapach
powietrza (np. kadzidełek). Po męczącej,
weselnej nocy niezbędna będzie kąpiel.
Niezapomnianym przeżyciem może być
wspólny relaks w wannie pełnej pachnącej
piany.
W samym przeżywaniu aktu seksualnego, mimo niewątpliwych podobieństw,
między płciami istnieje jednak kilka istotnych różnic. O ile dla kobiety ważny jest
nastrój, bliskość partnera, jego czułość
i akceptacja, o tyle dla młodego mężczyzny
najbardziej istotny staje się sam kontakt
cielesny. Ma to związek m.in. z różnicą
czasu potrzebnego do uzyskania podnie-
cenia, a następnie – satysfakcji seksualnej, czyli orgazmu. Pragnę w tym miejscu
zaznaczyć, że nie należy oczekiwać tego,
że „od razu” – równocześnie i każdorazowo uda nam się go osiągnąć. Takie nastawienie może przynieść niepożądane skutki. U młodych kobiet brak tego fenomenu
może spowodować poczucie frustracji
i przekonanie o własnej, niższej wartości,
z kolei u młodych mężczyzn – utrwalenie
tendencji do wytrysku przedwczesnego.
Dajcie sobie trochę czasu na nauczenie
się siebie nawzajem, bo o ile u mężczyzn
w zasadzie każda ejakulacja związana jest
czynnościowo z orgazmem, to u młodych,
niedoświadczonych kobiet wymaga to wyuczenia się pewnych reakcji i dobrej komunikacji z partnerem. Dlatego też należy
dołożyć wszelkich starań, by noc poślubna
i pierwszy kontakt z ukochanym zostały
zapamiętane jako wydarzenia pozytywne.
Takie bowiem skojarzenie jest niezwykle
istotną wartością dla przyszłego życia seksualnego.
Zadbajcie o odpowiednio długą grę
wstępną: dotyki, uściski, pocałunki, pieszczenie włosów, erotyczne drapanie lub
delikatne zmysłowe gryzienie. Mnogość
punktów erogennych daje tutaj niezliczone możliwości pobudzania. Do najbardziej
wrażliwych punktów tego typu należą
m. in. płatki uszu, szyja, okolice sutków
czy wewnętrzna powierzchnia ud.
Pamiętajmy, że noc poślubna to nie jest
akademicki egzamin, który trzeba zdać za
pierwszym razem z wynikiem celującym.
Jeśli zdarzą się jakieś potknięcia - przed
wami dużo czasu, by uzupełnić „braki”.
Najważniejsze, by uczyć się siebie nawzajem. Chodzi o to, że seks sam w sobie jest
sztuką, którą należy uprawiać, poznawać
i doskonalić - nie można go traktować
instrumentalnie.
Piotr Pośpiech
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
23
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
PREZYDENTA
STAĆ NA WŁASNEGO AGENTA
NIE TYLKO
Wyobraź sobie, że miałeś kolizję i nie wiesz co zrobić, w końcu
dzwonisz do kolegi, a on też nie wiedząc, proponuje policję i protokoły. Ty się wahasz, czekasz kilka godzin, zniechęcony załatwiasz
sprawę z kierowcą i potem czekasz miesiącami na wypłatę odszkodowania. Wcale nie musi tak być!!!
Dzwonisz do Sławka, a on po kolei
tłumaczy ci co masz zrobić, sam dopilnuje
obiegu dokumentów i terminu oględzin
pojazdu. Nadzoruje proces przyznania
i wypłaty odszkodowania. No i najważniejsze - nie bierze za to żadnej kasy
– masz przecież polisę załatwianą właśnie
przez niego.
Ubezpieczeniami i funduszami inwestycyjnymi zajmuje się od lat. Zyskał
24
www.modnyslub.opole.pl
w tym czasie zaufanie wielu osób i firm.
Ma ogromne doświadczenie w swoim fachu.
Sławek to agent, dla którego dobro
klienta, jest priorytetem. Myśli o nas i za
nas w sprawach ubezpieczeń i zabezpieczenia naszej przyszłości, jest dyspozycyjny pod telefonem i w każdej chwili służy
radą i osobistym wsparciem.
W przypadku kłopotów, staje przed
nami, żeby torować drogę wśród gąszczy
przepisów i chronić nas przed wadami
prawnymi dotychczasowych rozwiązań.
W przypadku szkody zajmuje się jej likwidacją do momentu wypłaty odszkodowania i jej całkowitego usunięcia. Jest niczym
anioł stróż, zawsze strzeże od wszelakich
złych przygód i prowadzi przez życie torując nam drogę bezpiecznymi, optymalnymi
i rozsądnymi cenowo rozwiązaniami jednej z najlepszych firm ubezpieczeniowych
na świecie – GENERALI. I najważniejsze,
to wszystko „All inclusive”, czyli w ramach normalnego pakietu ubezpieczenia.
To nie ściema –
TO OFERTA NA KTÓRĄ
CIĘ STAĆ !!!
Nie wierzysz?
DZWOŃ do Sławka NATYCHMIAST !!!
Sławek Seroczyński
Generali Ubezpieczenia
Tel. 607 166 889
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
25
Zaręczyny
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
w blasku świąt
W życiu zakochanego mężczyzny przychodzi taka
chwila, kiedy dociera do niego, że kobieta, z którą jest, to ta jedyna. Jeśli ten moment nadejdzie
akurat w święta Bożego Narodzenia, to może być
to najlepszy czas na oświadczyny.
Magia chwili
Okres świąt wydaje się wprost idealny
na zaręczyny. Panuje radosna atmosfera,
która udziela się nawet marudnej ciotce.
Dlaczego więc właśnie w tym czasie nie
kupić wybrance pierścionka zaręczynowego w prezencie? Przy okazji można
podzielić się swoim szczęściem z bliskimi. To bardzo praktyczne rozwiązanie,
bo nie trzeba dodatkowo
zapraszać rodziny do restauracji, aby uczcić tę
okazję. Wystarczająco
uroczysty nastrój zapewni świątecznie zastawiony stół. Nowy Rok
z kolei to symboliczny
czas pożegnania z tym,
co „stare” i powitanie
tego, co „nowe”. Nie
mam tu na myśli żegnania się ze starą partnerką, a wkroczenie na nową drogę życiową we dwoje.
Czy może być piękniejszy czas na oświadczyny od sylwestrowej, pełnej magii
nocy? Szampan, fajerwerki i towarzystwo
naszych wspólnych znajomych… Chwilo
trwaj!
nie lada wyzwanie. Panowie stresują się,
czy zakup będzie trafiony, oczko nie za
małe, rozmiar nie za duży… Pozostaje także dylemat, jaki kruszec wybrać: złoto żółte, białe, różowe, a może platynę? Narzeczona będzie nosiła pierścionek codziennie
(tradycyjnie na serdecznym palcu prawej
ręki, choć może go nosić także na innym
palcu, jeśli tak jest jej wygodnie), zatem
powinien być idealnie dopasowany zarówno do jej
temperamentu, jak i ulubionej biżuterii. Upodobania partnerki można
poznać, obserwując jej
styl. Warto przyjrzeć się,
czy biżuterię wkłada codziennie, czy tylko na
specjalne okazje i jaki
kruszec preferuje. Można też spytać wybrankę
o jej gust lub poprosić o pomoc jej mamę,
siostrę czy koleżankę.
Nie duży, nie mały, lecz w sam raz
Pozostaje kwestia rozmiaru pierścionka. Jak zdjąć miarę, nie ujawniając
swych zamiarów? Można zaczekać na
moment, kiedy partnerka ściągnie pierścionek, który obecnie nosi. Wtedy pod
Idealne dopasowanie
Wybór pierścionka zaręczynowego to jej nieobecność mężczyzna sprawdza,
na który jego palec pasuje lub odrysowuje
pierścionek (po jego wewnętrznej stronie)
na papierze. Z taką „miarą” może udać
się do jubilera. Sprawa się komplikuje,
gdy kobieta pierścionków nie nosi… Wtedy pozostaje dyskretny „wywiad rodzinny”, mniej dyskretny wywiad z partnerką
lub – dla miłośników ryzyka – wybranie
pierścionka na chybił-trafił....
Ja tylko po pierścionek
Niestety, nawet gdy mężczyźnie wydaje się, że już wszystko wie o preferencjach swojej ukochanej, wchodząc do jubilera traci głowę. Wybór jest ogromny,
a każdy następny pierścionek wydaje się
jeszcze piękniejszy od poprzedniego…
Na szczęście w renomowanych salonach
panowie mogą liczyć na nieocenioną pomoc sprzedawcy. Ciekawe wzory i niebanalne zdobienia sprawiają, że każda pani ma
szansę znaleźć wśród kolekcji swój biżuteryjny ideał. Natomiast dla zwolenniczek
niepowtarzalnego stylu jubiler może przygotować pierścionek na specjalne zamówienie. Warto też negocjować ceny, pytać
o promocje lub alternatywne rozwiązania
– być może mniejsze oczko lub nieco inny
kruszec od pierwotnie wybranego będzie
równie pięknie się prezentować, natomiast
zaoszczędzone pieniądze będzie można
przeznaczyć na inne ślubne dodatki.
Satysfakcja gwarantowana
Nierzadko zdarza się, że para, zamiast
bawić się w podchody i domysły, wspólnie idzie do jubilera. Kobieta sama mierzy
i wybiera swój wymarzony pierścionek,
a mężczyzna kupuje go przy niej lub czyni to sam przy następnej okazji. Wtedy, co
prawda, zaskoczenie partnerki jest mniejsze, jednak nadal tajemnicą pozostaje
dzień, pora i oprawa oświadczyn. I wszyscy
są zadowoleni: kobieta nosi na palcu to, co
naprawdę jej się podoba, a jej partner może
spać spokojnie.
Marta Wacowska
26
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
27
MODNY ŚLUB
28
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
29
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
I Targi Ślubne
na Zamku w Toszku
Dnia 20 listopada odbyły się
I Targi Ślubne „Szyk i elegancja”
na Zamku w Toszku.
Zdjęcie: Marcin Witkowski
Imprezę, której organizatorem było
Centrum Kultury „Zamek w Toszku” odwiedziło około pół tysiąca osób. Tak wysoka frekwencja mile zaskoczyła organizatorów i wystawców.
Odwiedzający mogli zapoznać się
z ofertą: organizacji przyjęć weselnych,
zespołów
muzycznych,
dekoratorów,
cukierni,
firm
transportowych,
projektantów
mody ślubnej, fotografów i kamerzysty. Przedstawione zostały
również nietypowe i ciekawe propozycje firm, które doskonale komponują się
z klimatem zamkowego wesela. Zainteresowani mogli nawiązać kontakt z czerpalnią papieru, firmą zajmująca się kostiumologią i szyciem stylizowanych na dawne
sukien ślubnych, mistrzem mincerstwa
czy agencją zajmująca się komercyjnymi
pokazami rycerskimi.
Wyjątkową atrakcją były pokazy barmańskie przygotowane przez wielokrotnego mistrza Polski, Europy i Świata, połączone z degustacją. Nie zawiedli się także ci,
którzy przybyli na targi w celu znalezienia
odpowiedniego samochodu ślubnego.
Wielu odwiedzających zainteresowała
informacja o możliwości przygotowania
30
Zdjęcie: Archiwum zamkowe
www.modnyslub.opole.pl
przyjęcia weselnego i ślubu cywilnego na
dziedzińcu zamkowym.
Udana impreza skłoniła organizatorów
do podjęcia decyzji o jej kontynuowaniu
w przyszłym roku. Już dziś serdecznie zapraszamy.
Dominika Witkowska
Zdjęcie: Marcin Witkowski
Zdjęcie: Marcin Witkowski
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
31
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
H
otel Arkas to nowo
otwarty obiekt, luksusowy kompleks, w którym elegancki wystrój i niepowtarzalny klimat są wspaniałą
oprawą uroczystości i spotkań
o różnorodnym charakterze.
Hotel Arkas znajdujący się w Prószkowie pod Opolem, jest miejscem wyjątkowym. Kompleks łączy w sobie
trzygwiazdkowy hotel, restaurację,
miejsce do organizacji imprez okolicznościowych w postaci kilku sal:
- Sali Kongresowej na 500 osób,
- Sali Balowej na 140 osób,
- Sali Bankietowej na 80 osób
oraz organizacji szkoleń i konferencji
w 2 salach konferencyjnych wyposażonych w projektor, ekran, komputer
oraz inne niezbędne akcesoria.
Hotel jest wyposażony w 43 pokoje
oraz 4 apartamenty, centrum Wellness
& Spa z basenem, jacuzzi, 3 saunami
32
www.modnyslub.opole.pl
oraz posiada salę fitness.
Obiekt stworzony został na europejskim poziomie, co potwierdzają goście
którzy już korzystali z usług kompleksu (np. Reprezentacja Polski U21).
Restauracja, która codziennie przyjmuje gości, oferuje zarówno potrawy
kuchni śląskiej, jak i menu kuchni eu-
świata oraz oferowane koktajle alkoholowe.
Osoby zainteresowane organizacją wesela lub innej uroczystości
z pewnością wybiorą wymarzone menu
spośród szerokiej oferty hotelu Arkas,
gdzie każda impreza jest dostosowana
pod indywidualne potrzeby klienta.
Dodatkowym atutem jest przestrzenne
patio hotelu, gdzie można odpocząć na
świeżym powietrzu, w samym centrum
obiektu.
Wellness & Spa jak i sala fitness,
znajdujące się w hotelu Arkas, są dostępne również dla gości spoza hotelu.
Basen, który posiada wydzielony brodzik dla dzieci, jest idealnym miejscem
zarówno dla indywidualnych gości jak
i całych rodzin.
Z pewnością zdjęcia nie oddadzą
piękna kompleksu, dlatego zapraszamy do odwiedzenia tego wspaniałego
ropejskiej, przygotowywane z najwyż- obiektu.
szej jakości produktów, dzięki czemu
Więcej informacji o hotelu można
ich smak i aromat zadowalają gusta
zasięgnąć na stronie internetowej:
największych smakoszy.
http://www.hotelarkas.pl
Wspaniałym dopełnieniem dań jest
bogaty wybór win i alkoholi z całego
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
33
MODNY ŚLUB
34
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
35
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Gotowi na
małżeństwo
Czy do małżeństwa można się przygotować? Czy program nauk przedmałżeńskich przejdzie
wkrótce rewolucję? Kiedy ślub kościelny jest nieważny? O „sekretach” sakramentu małżeństwa z ks. Krystianem Muszalikiem z Parafii Św. Krzyża w Opolu rozmawiała Marta Wacowska.
MŚ: Czym jest małżeństwo dla katolika?
Ks. Krystian Muszalik: Małżeństwo to
przymierze zawierane dobrowolnie. Nie
można zmusić nikogo do małżeństwa. Kobieta i mężczyzna tworzą nierozerwalną
wspólnotę miłości na całe życie. Są powołani do tego, aby troszczyć się o siebie nawzajem i powinni być otwarci na zrodzenie i wychowanie potomstwa. Muszą być
świadomi, na czym małżeństwo polega.
Bez tego ślub jest nieważny.
MŚ: Jakie są obecnie powody zawierania
ślubu kościelnego bądź konkordatowego:
wiara, tradycja czy presja ze strony rodziny i otoczenia?
KM: Presja tutaj nie może grać roli. Pytanie w protokole przedślubnym brzmi
„Komu zależy na zawarciu tego związku?”.
Jeśli małżonkom nie zależy, tylko komuś
z zewnątrz, np. rodzicom, to małżeństwo
jest nieważne. To musi być decyzja narzeczonych. Ważnym czynnikiem jest oczywiście tradycja. Niektóre pary skupiają się
tylko na zewnętrznej otoczce sakramentu
małżeństwa: piękny kościół, piękna muzyka, biała suknia... Ale to wiara jest najważniejsza, bo bez tego żaden sakrament
nie ma mocy wiążącej. Poza tym miłość
domaga się czegoś stałego i taką właśnie
gwarancją stałości jest zawarcie sakramentalnego związku przed Bogiem.
MŚ: Zanim jednak młodzi podejmą decyzję, uczestniczą w naukach przedmałżeńskich. Kiedy i gdzie mogą się na nie
zapisać?
KM: Przygotowania do sakramentu małżeństwa rozpoczynają się na trzy miesiące
przed ślubem. W tym czasie należy zgłosić
się do kancelarii parafialnej narzeczonej
lub narzeczonego, ustalić datę ślubu i roz-
począć cykl nauk przedmałżeńskich. Dziś
Kościół wychodzi naprzeciw narzeczonym
oferując różne formy spotkań. Nauki mogą
odbywać się raz w tygodniu (cztery spotkania) albo w weekendy (tzw. blok zajęciowy).
MŚ: Młodzi są dziś bardzo zapracowani.
Czy nauki przedmałżeńskie nie są stratą
czasu i… pieniędzy?
KM: Nie powinno się szczędzić czasu na
dobre przygotowanie, bo od tego zależy
wspólna przyszłość małżonków. Należy
dobrze wykorzystać czas, który jest dany,
a właściwie „zadany” narzeczonym. Oni
nie powinni sobie tego czasu liczyć. Nauki
są zazwyczaj bezpłatne, ale zdarza się odpłatność związana z wynajmem sali czy zaproszeniem dojeżdżających prelegentów.
MŚ: Przyszli małżonkowie przychodzą na
nauki i uczą się…
KM: …nie tylko teologii małżeństwa,
czyli czym jest małżeństwo w zamyśle
bożym, ale też kwestii życia małżeńskiego i rodzinnego. Omawiane są też aspekty prawne oraz przebieg samej ceremonii.
Ale nawet po naukach trzeba młodym trochę podpowiadać (śmiech). Stresują się
i zapominają, jak się zachować, ale to zrozumiałe...
MŚ: Nauki pomagają zatem „oswoić” się
z nową sytuacją. A czemu służy nauka
o naturalnych metodach planowania rodziny?
KM: To są nauki w ramach poradnictwa rodzinnego, najczęściej prowadzone
przez wykwalifikowane osoby świeckie.
Na trzech kolejnych spotkaniach omawiana jest m.in. wartość umiejętności rozpoznawania płodności. To ważne kwestie,
gdyż regulacja poczęć związana jest z od-
powiedzialnością za przekazywanie życia.
MŚ: Po wypowiedzi papieża Benedykta
XVI polscy kapłani ponoć szykują zmiany: dłuższe nauki przedmałżeńskie, intymne pytania, testy psychiatryczne...
Czyżby nadchodziła rewolucja? Jaki jest
powód zmian?
KM: Przygotowania do małżeństwa nie
mogą być pochopne. Najczęstszym powodem rozpadu małżeństwa jest to, że małżonkowie byli niedojrzali emocjonalnie
przy podejmowaniu decyzji o ślubie. Pod
wpływem emocji pobierają się, ale kiedy zauroczenie mija, okazuje się, że nie
pasują do siebie. Dlatego według zaleceń
Ojca Świętego należy w przygotowaniach
do ślubu postawić na czas. Kościół nie
zmusza nikogo do zawarcia małżeństwa,
ale może pomóc narzeczonym w dojrzewaniu do tej życiowej decyzji, gdy na ślub
kościelny się zdecydują.
MŚ: A jeśli na ślub decydują się kobiety
ciężarne? Ponoć wraz z wejściem zmian
mogą nie dostać go wcale. Czy powodem
jest obawa, że mógłby to być ślub z przymusu?
KM: To musi być decyzja przemyślana,
a nie przymus. Dziecko powinno być
owocem miłości, ale nie zawsze tak jest.
Małżeństwo zawierane pochopnie nie ma
sensu. Lepiej odczekać, dojrzeć do sytuacji
i wtedy podjąć decyzję.
MŚ: Być może dzięki nowym regułom
pochopnych małżeństw będzie mniej.
Czy wiadomo już, kiedy wprowadzone
będą zaostrzenia?
KM: Zajmuje się tym Konferencja Episkopatu Polski i specjalna komisja do spraw
sakramentu, więc ciężko przewidzieć,
czy i kiedy takie zmiany nastąpią.
Marta Wacowska
36
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
37
MODNY ŚLUB
38
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
39
MODNY ŚLUB
nowefa
Pani Ge
Nr 4 (24) Zima 2011
bu
dniu ślu
zisław w
i Pan Zd
Babcina
opowieść o ślubie
Często rozmawiamy z naszymi dziadkami, jednak zazwyczaj nie przywiązujemy zbyt dużej wagi
do ich opowieści. Co gorsza, w żaden sposób nie
utrwalamy usłyszanych historii, nie zapisujemy
wspomnień ani cennych porad życiowych przekazywanych nam przez nich. Przełamując tę złą passę
postanowiłam wypytać swoją babcię o wspomnienia
z dnia jej zamążpójścia.
- Babciu, zacznijmy od początku.
Jak i kiedy poznałaś dziadka?
- W zwyczajny sposób. Poznaliśmy się
u mojego sąsiada, który był również znajomym Twojego dziadka. To on przedstawił
nas sobie. Był to rok 1959. Kiedyś ludzie
poznawali się inaczej niż teraz. Nie było
komputerów, nie było dyskotek. Sporadycznie odbywały się wiejskie potańcówki.
- Rozumiem, że po tym zapoznaniu
u sąsiada zaczęliście się spotykać?
- Tak, oczywiście. Tym spotkaniom daleko
jednak było do dzisiejszych randek – nie
odbywały się one ani w restauracjach,
ani w kinach. Pamiętam jedną z randek,
kiedy to dziadek do sąsiedniej wsi wiózł
mnie na zabawę na rowerze. To były
czasy…
- Jak długo byliście ze sobą przed ślubem?
Ile czasu trwały zaloty?
- W zasadzie to bardzo krótko. Poznaliśmy
się na początku lutego, a ślub cywilny odbył się już w czerwcu, natomiast
kościelny dwa miesiące później – 15 sierpnia 1959 roku.
- Bardzo szybko podjęliście z dziadkiem decyzję o ślubie. Czy ówcześnie taki
Państwo Nadolni obecnie
40
www.modnyslub.opole.pl
był właśnie standard długości trwania
narzeczeństwa?
- Ciężko tu mówić o jakichkolwiek standardach. Po prostu jedni „ślubowali” szybciej, inni – po dłuższym okresie randkowania. Bywało to zależne na przykład od
sytuacji mieszkaniowej. Musisz pamiętać,
że większość rodzin była wielodzietna,
więc odejście córki z domu powiększało
przestrzeń dla pozostałych. Kolejnym,
częstym powodem zamążpójścia było
przyspieszone macierzyństwo. Wiele
dziewcząt szło do ołtarza w stanie
błogosławionym, pod tym względem
niewiele się zmieniło - wtedy po prostu
nie mówiło się o tym głośno. Poza tym
źle wróżono parze, która zbyt długo
pozostawała w stanie narzeczeńskim.
Między sąsiadami mówiło się wtedy,
że młody nie potrafi się zdecydować,
czy jego kobieta będzie dobrą żoną. Nie
świadczyło to najlepiej o takiej pannie.
- Chciałabym poruszyć kwestię Waszego
wieku. Ile mieliście wówczas lat?
- Dobre pytanie. Miałam wtedy 25 lat.
Twój dziadek jest ode mnie młodszy o pół
roku. Jak na tamte czasy, to już mogłam
być nazywana „starą panną”. Dziewczyny,
w zasadzie kobiety
w tym wieku na ogół
od dawna były już
mężatkami, w dodatku miały już co
najmniej dwoje, troje
dzieci.
- Przejdźmy zatem
do zaręczyn. W jaki
sposób dziadek Ci się
oświadczył?
- Pewnie się zdziwisz,
ale zaręczyny były
zdecydowanie mniej
romantyczne niż dzisiaj. Nie dostałam
pierścionka, dziadek nie klękał przede
mną. Po prostu wspólnie podjęliśmy
decyzję o ślubie.
- Wróćmy do ślubu cywilnego – jak
wyglądał i gdzie się odbył?
- Pamiętam, że pieszo wybraliśmy się do
Urzędu Gminy. Urząd Stanu Cywilnego
był za daleko, więc takie sprawy załatwiało
się w urzędzie będącym najbliżej miejsca
zamieszkania. Ubrani byliśmy bardziej
odświętnie niż na co dzień, ale szczegółów
już sobie niestety nie przypominam.
- Jak wyglądał dzień ślubu?
- Zanim pojechaliśmy do kościoła,
musiałam wyjść przed dom z blachą ciasta.
Dzieci sąsiadów przyszły po tzw. „skibkę”,
czyli po kawałek placka. Taka była tradycja. Do kościoła jechało się powozem.
My najęliśmy kogoś ze wsi, z furmanką
i końmi. Uroczystość w kościele wyglądała
praktycznie tak samo jak dzisiaj.
- A później wesele…?
- Tak. Wtedy wesela urządzano w domach.
W naszym przypadku też tak było. Niewielu było stać na wystawną uroczystość,
więc zapraszało się kilkanaście najbliższych osób z rodziny i bliskich
sąsiadów. Zresztą całe wesele było organizowane na zasadzie uprzejmości
sąsiedzkich. Musisz wiedzieć, że na
początku lipca zmarła moja mama,
więc ślub kościelny i wesele odbywały się
w żałobie. Gościliśmy się przy stołach,
ale bez grajków. Nie było muzyki.
Ta żałoba znalazła odzwierciedlenie
w moim stroju…
- Właśnie, w co byłaś ubrana?
- Mogłam sobie pomarzyć o kreacjach,
w jakie dziś ubierają się panny młode.
Siostra uszyła mi białą sukienkę z materia-
Nr 4 (24) Zima 2011
łu, który nazywał się stylon. Założyłam
czarne zamszowe trzewiki, które w pewien
sposób przypominały mi o żałobie. Zresztą
wtedy nie tak łatwo było kupić białe
buty. Pamiętam też, że miałam problem
z kolorową bielizną, która prześwitywała
przez sukienkę, więc sąsiadka pożyczyła
mi szybko białą halkę. Dziadek natomiast jechał motorem do pobliskiego miasta, żeby kupić sobie garnitur.
- Babciu, pamiętasz może, jakie dostaliście
prezenty?
- (śmiech) Oj, dziecko, pamiętam,
ale zdziwisz się, bo nie były to prezenty
w kopertach, jak to dzisiaj chcą młodzi.
W prezencie dostaliśmy garnek, sztućce
na sześć osób, obrus, 300 starych złotych
i worek pszenicy od chrzestnego. Takie to
były weselne upominki.
- Niedawno, dwa lata temu, obchodziliście
tak zwane Złote Gody, czyli 50. rocznicę
zawarcia małżeństwa. Gmina zaprosiła
Was i kilkanaście innych par do wspólnego świętowania. Otrzymaliście również
życzenia i medale. Jednak 50 lat to dla wielu młodych osób niewyobrażalnie długi,
niemal rekordowy staż. Istnieje jakaś recepta na udane życie małżeńskie?
MODNY ŚLUB
- Uniwersalnej recepty nie ma. Jednak
na pewno bardzo pomaga cierpliwość
względem męża/żony. Nie ukrywajmy,
czasem lepiej udawać, że się czegoś nie
widzi, nie słyszy lub o czymś nie wie.
Zresztą do dziś dziadek słyszy tylko to,
co chciałby usłyszeć – (śmiech). Wtedy
jest łatwiej. Dla własnego zdrowia psychicznego czasem lepiej jest „przymknąć
oko”. I jeszcze jedno: trzeba ze sobą dzielić
zarówno szczęście, jak i smutki.
Z Genowefą Nadolną
Dominika Kawalec.
rozmawiała
Konkurs!
Ślubne wspomnienia sprzed lat
Redakcja kwartalnika Modny Ślub
ogłasza konkurs na najbardziej oryginalne zdjęcie ślubne sprzed lat.
Jeżeli masz w swoim rodzinnym albumie zdjęcie ślubne babci i dziadka, wyślij
je do redakcji. Spośród nadesłanych prac
wyłonimy najciekawszą. Nagrodą w konkursie jest elektroniczna foto-ramka.
Zdjęcia prosimy dostarczać osobiście,
za pomocą e-maila lub drogą pocztową.
Rozwiązanie konkursu nastąpi dnia
31.01.2012 r.
O wynikach poinformujemy na stronie
internetowej kwartalnika oraz w numerze 1/2012.
www.modnyslub.opole.pl
41
MODNY ŚLUB
42
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
43
MODNY ŚLUB
Nr 4 (24) Zima 2011
Ślubne
reality-show
Agnieszka i Sebastian są mieszkańcami naszego województwa. Poznali się w tańcu, parą
są już od 3,5 roku. Rozumieją się bez słów.
Są zwariowani, spontaniczni i ogromnie w sobie zakochani. Nic więc dziwnego, że zdecydowali się na udział w polskiej edycji realityshow „Nie mów pannie młodej”.
Dziś o ich bajkowej uroczystości mówi
się nie tylko w Kluczborku czy Lublińcu.
O ich ślubie głośno jest w całym kraju.
Dlaczego? Bo postanowili
w nietypowy sposób zorganizować i uczcić ten najważniejszy w swoim życiu dzień.
Podczas oglądania telewizji
usłyszeli o castingu pod hasłem „Zapłacimy za wasz ślub,
napisz kilka słów, jak go sobie
wyobrażasz”. Sebastian, w tajemnicy przed narzeczoną wysłał zgłoszenie. Następnie był
proces weryfikacji… i wtedy
przyznał się Agnieszce do swojego zwariowanego pomysłu.
Była pozytywnie zaskoczona!
Zakochani zostali wybrani
spośród kilkuset par.
Sebastian musiał samodzielnie, oczywiście pod czujnym okiem
ekipy telewizyjnej, zorganizować swój
ślub w dwa tygodnie. Miał do dyspozycji
budżet 40 tys. złotych. Przez ten czas para
nie mogła się ze sobą w żaden sposób kontaktować.
44
www.modnyslub.opole.pl
Jak wspomina Sebastian – największym wyzwaniem był dobór stroju dla
narzeczonej. Agnieszka miała już w głowie wzór wymarzonej
sukienki, nie chciałem
jej zawieść – dodaje.
Kreacja musiała być
wielofunkcyjna, czyli posiadać odpinany
dół, tak aby mężczyzna
mógł podczas tanecznego show zerwać go
w odpowiednim momencie. Ponieważ sukni kupionej wcześniej
w salonie nie dało się
przerobić, wymarzony
model musiała uszyć
krawcowa. Nie trzeba
podkreślać, że czasu na
przygotowanie kreacji
było mniej niż tydzień, a większość krawcowych kiwała głową, że to nierealne.
Wszystko jednak dobrze się zakończyło.
Z sukienką Sebastian trafił idealnie.
Była oryginalna, taka o jakiej marzyłam,
zbliżona do tanecznej i z ciekawą niespodzianką. Zrywany dół dał niesamowity
efekt podczas naszego show – wspomina
Agnieszka.
Pani młoda do kościoła pojechała
w królewskim stylu, piękną kremową karocą, która przyjechała aż z Lądka Zdroju. Po ceremonii ślubnej na młodą parę
czekała pierwsza niespodzianka – piękne
białe gołębie, które nowożeńcy wypuścili
na oczach zgromadzonej rodziny i znajomych. Gości na każdym kroku czekały
niesamowite atrakcje, m.in. plenerowa
uczta bez tradycyjnego rosołu, magiczny taniec nowożeńców, popisowa gra na
perkusji czy pokaz sztucznych ogni. Całe
wesele zorganizowano w plenerze, a jego
teren został pięknie oświetlony przez profesjonalną ekipę.
Miejsce przyjęcia nie było przypadkowe, bowiem ściśle wiązało się z oświadczynami.
Pani młoda przyznała, że sama lepiej
nie zorganizowałaby tego wszystkiego.
Była zaskoczona, że Sebastian pamiętał
o tak wielu szczegółach, nawet o tym, jaka
jest jej ulubiona piosenka. „Rose”, melodia z filmu „Titanic” towarzyszyła jej
w drodze do ołtarza. Uśmiech na twarzy
Agnieszki wzbudził wygląd ich ukochanych piesków – narzeczony wpadł na pomysł, by przebrać je za parę młodą.
Sebastian twierdzi, że najlepiej przygotować ten dzień samemu. Dumny małżonek udowodnił sobie, zaproszonym
gościom i telewidzom, że można swój
własny ślub zorganizować tylko w dwa tygodnie i przy tym spełnić marzenia swojej
przyszłej żony.
Katarzyna Kassak
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
45
MODNY ŚLUB
46
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
47
MODNY ŚLUB
48
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
49
MODNY ŚLUB
50
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
51
MODNY ŚLUB
52
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
53
MODNY ŚLUB
54
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
55
MODNY ŚLUB
56
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
57
MODNY ŚLUB
58
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
59
MODNY ŚLUB
60
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
61
MODNY ŚLUB
62
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl
Nr 4 (24) Zima 2011
MODNY ŚLUB
www.modnyslub.opole.pl
63
MODNY ŚLUB
64
Nr 4 (24) Zima 2011
www.modnyslub.opole.pl