pełny tekst - Psychologia Wychowawcza

Komentarze

Transkrypt

pełny tekst - Psychologia Wychowawcza
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
ISSN 0033-2860
ANDRZEJ SZMAJKE
Uniwersytet Opolski, Instytut Psychologii
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU
PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY: CZY W OPINIACH DZIECI
ANGELINA JOLIE JEST RÓWNIE KOBIECA I PIĘKNA, A BRAD
PITT RÓWNIE MĘSKI I PRZYSTOJNY JAK W OPINIACH
DOROSŁYCH?
Streszczenie: W badaniach inspirowanych
ewolucjonizmem zidentyfikowano wiele różnorodnych „składowych” ludzkiego
piękna („markerów atrakcyjności”). Zgodnie z radykalną wersją ewolucjonizmu należy oczekiwać, że każda z nich jest/powinna być „wrodzona”, a więc uniwersalna pod
względem historycznym, geograficzno-kulturowym i „rozwojowym”. W badaniu 320
osób („młodych dorosłych” oraz dzieci 7-,
9- i 12-letnich) obu płci sprawdzano rozwojową uniwersalność wrażliwości na dymorfizm płciowy. Stwierdzono, że dymorfizm płciowy uwidoczniający się w budowie
twarzy nie spełnia kryterium uniwersalności „rozwojowej”. Oceny stopnia „kobieco-
ści” i „męskości” twarzy dokonywane przez
7-latków były niemal identyczne jak u dorosłych, ale w sądach dzieci nie stwierdzono istotnego związku między stopniem dymorfizmu a oceną atrakcyjności twarzy,
wyraźnego w przypadku osób dorosłych.
Najprawdopodobniej wrażliwość na dymorfizm płciowy nie jest w pełni „wrodzona”, lecz „kształtuje się” (albo „ujawnia”)
w późniejszych okresach rozwojowych –
przynajmniej dla tego aspektu tej wrażliwości, który odpowiada za efekt „atrakcyjnego dymorfizmu”.
Słowa kluczowe: markery atrakcyjności,
dymorfizm płciowy, atrakcyjność, rozwój
WPROWADZENIE – PROBLEM
Spostrzeganie i ocenianie fizycznej atrakcyjności ludzi oraz jej wpływ na zachowanie
mogącego się nią pochwalić człowieka i otaczających go osób to zagadnienia stosunkowo nowe w historii psychologii (Etcof, 2000; Pawłowski, 2009; Walster i in., 1966; Wojciszke, 2011). Dynamiczny rozwój badań poświęconych różnorodnym kwestiom związanym z atrakcyjnością fizyczną nastąpił na przełomie lat 80. i 90. XX w. i był skutkiem
wzrastającej popularności myśli ewolucyjnej, ogólnej ramy teoretycznej, coraz powszechniej wykorzystywanej w różnych (sub)dziedzinach psychologii jako źródło nowych, niekiedy kontrowersyjnych i konkurencyjnych wobec klasycznej psychologii wyjaśnień mechanizmów ludzkiego zachowania (Buss, 2001; Marcus, 2009; Śmieja, Szmajke, 2009).
AAdres do korespondencji: [email protected]
Poza zagadnieniem fizycznej atrakcyjności nowe, ewolucjonistyczne spojrzenie zaznaczyło się istotnie również w innych obszarach psychologii (agresja i altruizm, geneza inteligencji; Buss, 2001; Pinker, 2005).
„Piękno jest rodzajem biologicznej adaptacji, w którą wyposażony jest obserwator”
– oto jedno z najczęściej przytaczanych twierdzeń psychologii ewolucyjnej (Etcoff, 2000;
Buss, 2001). Oznacza ono, że te osobniki, dla których pewne cechy osobników płci przeciwnej – np. wielkość, symetryczność, wspaniale ubarwiony ogon (pawia), długie, symetryczne sterówki (jaskółki) czy wielkie poroże (jelenia) – są szczególnie atrakcyjne, odnoszą w wyniku takiej preferencji (poprzez rozród z osobnikami mającymi te atrakcyjne
cechy) wymierny sukces reprodukcyjny, wyrażający się większą liczbą pozostawianego
potomstwa, które dziedziczy po rodzicach takie same preferencje estetyczne i cechy
zwiększające ich atrakcyjność. Aby osobniki gustujące w pewnych cechach osobników
płci przeciwnej rzeczywiście odnosiły z tego powodu większy sukces rozrodczy, na syndrom fizycznej atrakcyjności powinny się składać takie cechy, które są wiarygodnymi
wskaźnikami potencjału rozrodczego ich nosiciela (zdrowie, płodność, dobra kondycja
fizyczna itp.). Wśród takich biologicznych „markerów piękna” (i wartości rozrodczej)
prym wiodą symetria i dymorfizm płciowy. Dla wielu gatunków (również ludzi) atrakcyjne fizycznie są osobniki o symetrycznych ciałach oraz takie, u których zaznaczone są
dobrze rozwinięte drugo- i trzeciorzędne cechy płciowe (Pawłowski, 2009; Szmajke,
2004). Zgodnie z ujęciem ewolucyjnym również ludzkie wzorce atrakcyjności fizycznej
mają charakter biologicznej adaptacji. Te cechy, które sprawiają, że pewne osoby uznajemy za piękne, to wiarygodne wskaźniki potencjału rozrodczego ich nosiciela; rozród
z takimi osobami zwiększa szanse (naszego) potomstwa na odziedziczenie tych biologicznych zalet, które związane są z markerami atrakcyjności.
Badania Michaela Cunninghama (1986), Judith Langlois i jej współpracowników
(1990, 1994) a także Douglasa Jonesa i Kima Hilla (1993) ugruntowały tezę o istnieniu
uniwersalnych wyznaczników urody, wspólnych wszystkim przedstawicielom gatunku
homo sapiens, względnie niezależnych od kultury, rasy, wieku i wykształcenia. Cunningham ze współpracownikami (1995) stwierdził, że przedstawiciele różnych ras niemal
identycznie oceniali atrakcyjność twarzy Azjatek, Latynosek, Murzynek i białych. Kobiety uznawane za atrakcyjne, niezależnie od „rasy”, miały duże, szeroko rozstawione
oczy, wysoko umieszczone kości policzkowe, małe podbródki i pełne wargi. W badaniach Jonesa i Hilla (1993) stwierdzono, że przedstawicielom różnych kultur podobały
się twarze o podobnych proporcjach geometrycznych. W przypadku kobiet były to duże
oczy i stosunkowo drobna szczęka o niewielkim podbródku. Indywidualny gust obserwatorów miał niewielkie znaczenie. Langlois i współpracownicy (1991) pokazywali dzieciom 3- i 6-miesięcznym zdjęcia osób atrakcyjnych i nieatrakcyjnych (wyłonione z większego zbioru w badaniu dorosłych) i stwierdzili, że niemowlęta znacznie dłużej
przyglądały się twarzom uznanym przez dorosłych za atrakcyjne. Nie stwierdzono zależności między urodą matek niemowląt a czasem przyglądania się zdjęciom. W innym badaniu (Langlois i in., 1987) wykazano, że roczne dzieci chętniej bawiły się z nieznajomymi w ładnych maskach niż z tymi, którym założono brzydkie maski. Okazało się
również, że dla oceny fizycznej atrakcyjności wiek i płeć obserwatora nie mają większego
znaczenia. Kobiety i mężczyźni okazali się zgodni w swoich wskazaniach przystojnego
mężczyzny lub pięknej kobiety, a 7-, 12- i 17-latki oraz dorośli nie różnili się znacząco
w ocenach atrakcyjności twarzy dorosłych i dzieci (za: Etcoff, 2000, s. 192). Wyniki te
uznaje się za dowód (a przynajmniej silną przesłankę) na rzecz tezy, że wzorzec ludzkiego piękna jest wrodzony i w zasadzie uniwersalny gatunkowo, a indywidualny gust
39
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
40
ANDRZEJ SZMAJKE
i zróżnicowane doświadczenia kulturowe odgrywają niewielką, chociaż nie zerową i statystycznie istotną, rolę w ocenianiu fizycznej atrakcyjności ludzi.
Za sprawą badań inspirowanych ewolucjonizmem zidentyfikowano wiele konkretnych ludzkich cech (właściwości) anatomicznych (również wokalnych, zapachowych
i behawioralnych) składających się na syndrom fizycznej atrakcyjności (tzw. markery
atrakcyjności). Najlepiej udokumentowane empirycznie to: symetria ciała, dymorfizm
płciowy w budowie twarzy i sylwetki, ogólna masa ciała, relatywna długość nóg (Sorokowski, Pawłowski, 2008; Rozmus-Wrzesińska, Pawłowski, 2009; Sorokowski, 2009;
Sorokowski i in., 2011; Szmajke, 2004; Szmajke, Sokołowska, 2010).
Za potwierdzenie gatunkowej uniwersalności i wrodzonego uwarunkowania konkretnego markera atrakcyjności uznaje się jego „międzykulturowość” oraz wczesne występowanie w ontogenezie (Buss, 2001; Etcof, 2000). Rezultaty badań potwierdzają międzykultu­
rowe i ontogenetycznie wczesne preferowanie „ogólnej atrakcyjności twarzy” (m.in.
Cunningham i in., 1995), którą w badaniu kreowano głównie poprzez manipulowanie symetrią. Jednak nie wszystkie potwierdzone empirycznie markery atrakcyjności, wywiedzione z myśli ewolucyjnej, wykazują międzykulturową powszechność i wczesne pojawianie się
w ontogenezie. Atrakcyjność ogólnej masy ciała (BMI) jest dość wyraźnie zróżnicowana
kulturowo i społecznie. Wyraźne preferowanie szczupłości kobiet, sylwetek o relatywnie
niższym wskaźniku względnej masy ciała – BMI ok. 19–20 – stwierdzano w badaniach
prowadzonych w kręgu cywilizacji euroamerykańskiej, natomiast w kulturach (środowiskach) narażonych na niedobory pokarmowe bardziej atrakcyjne były sylwetki o wyższym
BMI – nieco większym niż 25 (Rozmus-Wrzesińska, Pawłowski, 2009). Jednocześnie,
w różnych kulturach, mężczyźni o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym (SES) preferowali niższy BMI u kobiet niż mężczyźni o niższym SES (Swami, Tovee, 2006).
Relatywna długość nóg (LBR) również okazuje się preferencją „lokalną” pod względem geograficznym i (prawdopodobnie) niestałą pod względem historycznym. Sorokowski i Pawłowski (2008) wykazali, że w populacji polskiej i brytyjskiej szczególnie
atrakcyjne są sylwetki relatywnie długonogie, których LBR jest o 5–10% wyższe od rzeczywistej wartości średniej występującej w populacji. Taki wzór wyników potwierdzono
w kolejnym (polskim) badaniu Sorokowskiego (2009) oraz w międzykulturowym badaniu studentów w 27 krajach z czterech kontynentów (Sorokowski, i in., 2011). Jednakże
badania przeprowadzone w społeczności Owahimba żyjącej w Namibii w warunkach
zbliżonych do „naturalnych” (wielożeństwo, naturalna kontrola urodzeń) nie wykazały
takiej preferencji w ocenie atrakcyjności kobiet (Sorokowski, 2009, badanie nr 5). Analiza wskaźników LBR w dziełach sztuki, jakie powstały w niemal całej historii ludzkości
(od IV w. p.n.e. do r. 2000), przedstawiających kanoniczne wzorce piękna kobiet i mężczyzn, wykazała, w odniesieniu do atrakcyjności kobiet, istotny trend rosnący: r = 0,43,
p = 0,051; kanoniczne wzorce piękna kobiecego ciała stawały się z biegiem czasu coraz
bardziej „długonogie”. Jednocześnie wskaźnik LBR w dziełach sztuki przedstawiającej
wzorce męskiego piękna nie wykazał istotnej zmienności w czasie: r = -0,14, p > 0,2 (Sorokowski, 2009, badanie nr 6; Sorokowski, 2010).
Okazało się również (badanie polskie), że preferowanie sylwetek długonogich pojawia
się dopiero u osób 17-letnich, natomiast nie występowała u młodszych badanych (Sorokowski, 2009, badanie nr 2). Kolejne badanie wykazało, że preferowanie długich nóg było
związane z wiekiem rozwojowym osoby oceniającej. Czternastoletnich chłopców (identyczny wiek kalendarzowy) zróżnicowano ze względu na wiek rozwojowy wg tzw. skali
Tannera (Marshall, Tanner, 1969, 1970, cyt. za: Sorokowski, 2009) na grupy skrajne, biorąc pod uwagę poziom „wieku rozwojowego” („najwyższy” vs. „najniższy” wiek rozwojo-
wy), i poproszono o ocenę atrakcyjności sylwetek kobiet i mężczyzn o różnym LBR. Badani z grupy o „najwyższym” wieku rozwojowym, identycznie jak dorośli, preferowali
sylwetki o relatywnie wysokim LBR; preferencji takiej nie wykazali natomiast badani
z grupy o „najniższym” wieku rozwojowym (Sorokowski, 2009, badanie nr 3).
Przedstawione tu rezultaty badań sugerują, że poszczególne markery atrakcyjności
mogą cechować się zróżnicowaną genezą i rozwojem. Niektóre (prawdopodobnie symetria ciała i „ogólna atrakcyjność”) wydają się mniej zależne od czynników środowiskowo-kulturowych (chociaż nigdy nie jest to pełna niezależność) i kształtują się we wczesnej ontogenezie. Inne (np. BMI i LBR) okazują się bardziej zależne od środowiska oraz
kultury i/lub później kształtują się/ujawniają w ontogenezie. Dokładniejsze poznanie
i opisanie poszczególnych, znanych psychologii i biologii ewolucyjnej, markerów fizycznej atrakcyjności człowieka ze względu na ich genezę i tempo rozwoju wydaje się istotne
dla poszerzenia wiedzy o mechanizmach ludzkiego zachowania. W prezentowanym artykule podejmujemy kwestię kształtowania się wrażliwości na anatomiczne sygnały dymorfizmu płciowego w wyglądzie twarzy, próbując odpowiedzieć na pytanie, czy wrażliwość ta rozwija się w sposób charakterystyczny dla symetrii i „ogólnej atrakcyjności”
(wczesne kształtowanie/ujawnianie się; siedmiolatki nie różnią się w swoich ocenach od
dorosłych), czy też podobnie do wzorca charakterystycznego dla LBR (relatywnie późne
kształtowanie się/ujawnianie, powiązane z osiągnięciem dojrzałości biologicznej).
Fizyczny dymorfizm płciowy jest konsekwencją oddziaływania hormonów płciowych i hormonu wzrostu, kształtując się pod ich wpływem głównie w okresie pokwitania (Tanner, 1989; Wolański, 2005; Danel, Pawłowski, 2009). Zróżnicowana gospodarka hormonalna prowadzi do powstawania międzypłciowych różnic w kształcie twarzy
i sylwetki kobiet i mężczyzn. Zgodnie z ogólną hipotezą atrakcyjności drugorzędowych
cech płciowych (Hamilton, Zuk, 1982) osobniki o silniej zaznaczonym dymorfizmie są
oceniane jako atrakcyjniejsze fizycznie niż osobniki słabo dymorficzne. Efekt ten zaznacza się silniej w odniesieniu do twarzy kobiet niż do twarzy mężczyzn (Maisey i in.,
1999; Ostraszewska, 2005; Penton-Voak i in., 1999; Penton-Voak, Perret, 2000; Penton-Voak i in., 2003; Rhodes, Hickford, Jeffrey, 2000; Szmajke, Kołodyńska, Guzik, 2011).
Wyraźny dymorfizm płciowy ujawniający się w budowie twarzy aktywizuje również
stereotypy płciowe; osobom dymorficznym („kobieco” wyglądającym kobietom i „męsko”
wyglądającym mężczyznom) przypisuje się cechy zgodne ze stereotypem roli płciowej
w stopniu silniejszym niż osobom mniej dymorficznym. Mężczyzn cechujących się dymorficznymi twarzami oceniano, w porównaniu z mniej dymorficznymi, jako „bardziej
męskich”, silniejszych fizycznie, agresywniejszych, mniej opiekuńczych i empatycznych
(Etcoff, 2000; Ostraszewska, 2005; Szmajke, Kołodyńska, Guzik, 2011; Szuba, 2007).
Mężczyznom charakteryzującym się dymorficznymi twarzami przypisywano również
wyższe stanowisko w miejscu pracy i większe prawdopodobieństwo osiągnięcia życiowego
sukcesu, ale deklarowano odczuwanie wobec nich mniejszej sympatii oraz mniejszą chęć
bycia ich sąsiadami w miejscu zamieszkania (Etcoff, 2000; Szuba, 2007). Kobiety o dymorficznych twarzach w porównaniu z mniej dymorficznymi oceniano jako „bardziej kobiece”, łagodne i opiekuńcze (Etcoff, 2000; Nowak, 2008; Piechota, 2006). Dymorfizm
płciowy silniej różnicuje oceny dotyczące „charakteru” mężczyzn niż kobiet (Jarzyna,
2009; Klosko, 2007; Nowak, 2008; Szmajke, Kołodyńska, Guzik, 2011).
W prezentowanym tu badaniu sprawdzano, w jakim wieku dzieci osiągają/ujawniają identyczną/podobną jak w przypadku „młodych dorosłych” wrażliwość na dymorfizm płciowy twarzy kobiet i mężczyzn wyrażającą się w ocenach „kobiecości”/„męskości” osoby oraz w ocenie jej atrakcyjności fizycznej.
41
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
42
ANDRZEJ SZMAJKE
METODA
W badaniu uczestniczyło 320 osób (160 kobiet i 160 mężczyzn) z czterech równolicznych grup wiekowych (7, 9, 12 lat i „młodzi dorośli” – od 19 do 23 lat). W każdej grupie
wiekowej liczebność kobiet i mężczyzn była taka sama. Badanych przydzielano losowo
do jednego z dwóch warunków badawczych: połowa formułowała sądy dotyczące mężczyzn, a druga połowa – dotyczące kobiet. Zadaniem badanych było uporządkowanie
pięciu twarzy męskich lub kobiecych (o różnym stopniu dymorfizmu płciowego) na
dwóch wymiarach: „męskości/kobiecości” i atrakcyjności. W badaniu wykorzystano
twarze stworzone przez Victora Johnstona, pobrane ze strony internetowej http://www.
psych.nmsu.edu~vis/faceprints.
Badanie przeprowadzono indywidualnie. Przed badanym rozkładano w przypadkowym porządku pięć męskich/kobiecych twarzy (zależnie od wylosowanego warunku)
i proszono o ułożenie ich od najbardziej do najmniej „męskiej”/„kobiecej”, atrakcyjnej.
Zawsze rozpoczynano od polecenia wskazania twarzy osoby mającej daną cechę w najsilniejszym natężeniu. W badaniu grup dziecięcych pomiary dotyczące poszczególnych
wymiarów rozpoczynano od następujących pytań: (1) Która z przedstawionych twarzy
wydaje ci się najbardziej kobieca/męska? (2) Która z przedstawionych twarzy wydaje ci
się najładniejsza? Następnie proszono o wskazanie twarzy osoby najmniej wyposażonej
w daną cechę. W kolejnych pytaniach proszono o ulokowanie pozostałych bodźców na
kontinuum („Która osoba byłaby na drugim/trzecim/czwartym miejscu?”). Odpowiedzi
badanych kodowano w formie rang; „5” oznaczało najwyższą, a „1” – najniższą ocenę
twarzy (o określonym stopniu dymorfizmu) na danym wymiarze.
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
REZULTATY
Istotą analizy statystycznej było porównanie siły oddziaływania (efektów prostych)
„stopnia dymorfizmu ocenianej twarzy” na sądy badanych w różnym wieku przy kontroli oddziaływania płci osoby oceniającej i „płci” ocenianych twarzy/bodźców. Wymagało to szczegółowych analiz interakcji: „Wiek badanego” x „Stopień dymorfizmu ocenianej twarzy” x „Płeć bodźca” x „Płeć badanego”. Dodatkowo, dla określenia
podobieństwa oddziaływania „stopnia dymorfizmu ocenianej twarzy” na oceny badanych z grup dziecięcych do wzorca stwierdzonego u „młodych dorosłych” wykorzystano
współczynniki korelacji Spearmana (traktowane jako miara „podobieństwa profili”;
Wieczorkowska-Siarkiewicz, 1989).
STOPIEŃ DYMORFIZMU TWARZY A OCENA „MĘSKOŚCI”/„KOBIECOŚCI”
WYGLĄDU
Stwierdzono znaczący efekt główny stopnia „dymorfizmu ocenianej twarzy”:
F(4,700) = 353,46, p < 0,0001, η2 = 0,67. Czterozmiennowa interakcja „Wiek badanego” x „Stopień dymorfizmu ocenianej twarzy” x „Płeć bodźca” x „Płeć badanego” była
nieznacząca: F < 1. Efekty proste „Dymorfizmu” były znaczące we wszystkich warunkach wynikających z kombinacji „wieku badanego”, „płci bodźca” i „płci badanego”
(por. tabela 1) i podobne kierunkowo (por. wykres 1). W grupie „młodych dorosłych”
efekty dymorfizmu (wskaźniki η2) okazały się bardzo silne (od 0,77 do 0,86). Siła efek-
TABELA 1. Siła wpływu fizycznego dymorfizmu na oceny „kobiecości”/„męskości” twarzy formułowane
przez badane kobiety i badanych mężczyzn w różnym wieku (siła efektów prostych dymorfizmu
przedstawionych na wykresie 1.)
Płeć osoby
badanej
Wiek badanego
Płeć bodźca
Mężczyzna
Kobieta
dorosły
0,83
0,77
7 lat
0,61
0,33
Mężczyzna
9 lat
0,87
0,74
12 lat
0,61
0,51
dorosła
0,86
0,78
Kobieta
7 lat
0,75
0,65
9 lat
0,77
0,82
12 lat
0,84
0,68
W tabeli 1. przedstawiono współczynniki η2 dla efektów prostych zilustrowanych na wykresie 1. Wszystkie
efekty są istotne statystycznie przy p = 0,01 (co najmniej).
WYKRES 1. Oceny „kobiecości/męskości” twarzy jako funkcja stopnia fizycznego dymorfizmu
u badanych mężczyzn i kobiet w różnym wieku
Źródło: opracowanie własne.
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
Źródło: opracowanie własne.
44
ANDRZEJ SZMAJKE
tów dymorfizmu w grupach 7-, 9- i 12-latków była również wielka, praktycznie (z wyjątkiem oceniania twarzy kobiecych przez 7-letnich chłopców) porównywalna z siłą
efektów uzyskanych w grupie „młodych dorosłych”. Korelacje Spearmana między „profilem” wyniku osób dorosłych a grupami badanych dzieci (zob. tabela 1a) układają się
nieco odmiennie w zależności od „płci bodźca”.
TABELA 1a. Uporządkowanie rangowe średnich ocen „męskości”/„kobiecości” bodźców o różnym stopniu
dymorfizmu w grupach badanych kobiet i mężczyzn w różnym wieku i współczynniki korelacji rang
Spearmana między uporządkowaniem rang uzyskanym u badanych dorosłych i uporządkowaniem
w grupach dzieci (miary podobieństwa kierunku zależności między dymorfizmem a oceną „kobiecości”/
„męskości” przedstawionych na wykresie 1.)
Mężczyźni oceniający twarze mężczyzn
Mężczyźni oceniający twarze kobiet
hiper
wysoki
średni
niski
b. niski
Rs
hiper
wysoki
średni
niski
b. niski
Rs
dymorfizm bodźca
wiek
osoby
badanej
dymorfizm bodźca
dorosły
5
4
3
2
1
–
4
5
3
2
1
–
7 lat
5
4
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
0,9
9 lat
5
4
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
0,9
12 lat
5
4
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
0,9
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
Kobiety oceniające twarze mężczyzn
Kobiety oceniające twarze kobiet
dorosła
5
4
3
2
1
–
2
4
5
2
1
–
7 lat
5
4
3
2
1
1,0
4
5
3
2
1
0,7
9 lat
5
4
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
0,52
12 lat
5
4
3
2
1
1,0
4
5
3
2
1
0,7
Rangi od 1 do 5; rangę 5, przypisywano zawsze najwyższej średniej.
Rs – współczynnik korelacji rangowej między uporządkowaniem rang w grupie dorosłych i uporządkowaniem
danej grupy badanych dzieci.
Źródło: opracowanie własne.
W przypadku twarzy męskich korelacje Spearmana wynoszą zawsze 1,0, co oznacza,
że – niezależnie od płci i wieku osoby oceniającej – współzależność między stopniem fizycznego dymorfizmu twarzy bodźcowej a oceną jej „męskości” miała identyczny
„kształt” jak w grupie „młodych dorosłych”: im silniejszy dymorfizm, tym wyższe oceny
„męskości” (por. tabela 1a). W połączeniu z wysokimi wskaźnikami η2 oznacza to, że
u osób obu płci można mówić o podobnej wrażliwości na fizyczne sygnały dymorfizmu
płciowego męskiej twarzy, niezależnie od wieku badanych. Oceny stopnia prototypowości („męskości”) męskich twarzy silnie zależą od fizycznego wyglądu tych twarzy (natężenia dymorfizmu), niemal niezależnie od wieku i płci osób oceniających; oceny 7-latków nie różnią się praktycznie od ocen osób dorosłych.
W przypadku twarzy kobiecych siła efektów prostych stopnia fizycznego dymorfizmu okazała się nieco słabsza niż w przypadku twarzy męskich. Podobnie, korelacje
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
45
Spearmana między „profilem” wyniku osób dorosłych a grupami badanych dzieci okazały się nieco słabsze dla twarzy kobiecych niż męskich. Może to oznaczać, że wrażliwość na sygnały fizycznego dymorfizmu kobiecych twarzy kształtuje się nieco inaczej
niż wrażliwość na analogiczne sygnały twarzy męskich; dotyczy to szczególnie ocen formułowanych przez badane kobiety. W odróżnieniu od części wyników odnoszących się
do ocen twarzy męskich, oceny stopnia dymorfizmu płciowego („kobiecości”) twarzy
kobiecych okazały się bardziej zależne od płci i wieku badanych; charakterystyczny dla
dorosłych kobiet wzór zależności między natężeniem fizycznego dymorfizmu twarzy
a oceną „kobiecości” nie ujawnił się w pełni w młodszych grupach kobiet tak, jak ujawnił się w ocenach twarzy męskich, niezależnie od płci badanych.
STOPIEŃ DYMORFIZMU TWARZY A OCENA ATRAKCYJNOŚCI FIZYCZNEJ
Stwierdzono znaczący efekt główny „stopnia dymorfizmu twarzy”: F(4,700) = 63,41,
p < 0,0001, η2 = 0,26 oraz marginalnie znaczącą czterozmiennową interakcję: „Wiek
badanego” x „Stopień dymorfizmu ocenianej twarzy” x „Płeć bodźca” x „Płeć badanego”: F(4,700) = 1,71, p < 0,06. Efekty proste „dymorfizmu” nie były istotne we wszystkich warunkach wynikających z kombinacji „wieku badanego”, „płci bodźca” i „płci badanego” (por. wykres 2 i tabela 2). Natężenie stopnia fizycznego dymorfizmu w wyglądzie
twarzy silniej różnicowało oceny atrakcyjności twarzy kobiecych niż twarzy męskich
(zarówno w ocenach „młodych dorosłych”, jak i w ocenach dzieci); w odniesieniu do
twarzy męskich ocenianych przez badane dzieci (7-, 9- i 12-letnie) efekty proste dymorfizmu okazały się (z jednym wyjątkiem) nieznaczące (por. tabela 2). Korelacje Spearmana między „uporządkowaniem”/„profilem” ocen uzyskanych u „młodych dorosłych”
a „profilami” uzyskanymi u dzieci z poszczególnych grup wiekowych były bardzo wysokie dla twarzy kobiet (rs = 1,0 lub 0,9), a wyraźnie niższe dla twarzy mężczyzn (tu pojawiła się nawet maksymalnie silna korelacja ujemna; por. tabela 2a).
TABELA 2. Siła wpływu fizycznego dymorfizmu na oceny atrakcyjności twarzy formułowane przez badane
Pleć osoby
Badanej
Mężczyzna
Kobieta
Wiek badanego
Płeć bodźca
Mężczyzna
Kobieta
dorosły
0,68*
0,82*
7 lat
0,45*
0,41*
9 lat
0,11
0,31*
12 lat
0,01
0,53*
dorosła
0,65*
0,84*
7 lat
0,14
0,68*
9 lat
0,16
0,58*
12 lat
0,12
0,63*
W tabeli 2. przedstawiono współczynniki η2 dla efektów prostych zilustrowanych na wykresie 2. efekty istotne statystycznie wyróżniono *
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
kobiety i mężczyzn w różnym wieku (siła efektów prostych dymorfizmu przedstawionych na wykresie 2.)
46
ANDRZEJ SZMAJKE
WYKRES 2. Oceny atrakcyjności twarzy o różnym stopniu dymorfizmu formułowane przez mężczyzn
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
i kobiety w różnym wieku
Źródło: opracowanie własne.
Całość wyników uzyskanych dla ocen atrakcyjności wskazuje, że w odniesieniu do
twarzy kobiet, u „młodych dorosłych” potwierdzono efekt „atrakcyjności dymorfizmu”
(„im bardziej kobiecy wygląd, tym wyższa atrakcyjność”), a siła i kierunek tego efektu
były porównywalne (niemal identyczne) również u badanych dzieci, praktycznie niezależnie od ich płci i wieku. Natomiast w odniesieniu do ocen atrakcyjności twarzy mężczyzn uzyskano wprawdzie potwierdzenie efektu „im wyższy dymorfizm, tym większa
atrakcyjność” w grupie „młodych dorosłych”, ale u badanych dzieci efekt ten (z jednym
wyjątkiem – 7-letnich chłopców) okazał się nieznaczący. Co więcej, w przypadku ocen
twarzy mężczyzn ujawniło się wyraźne, zależne od wieku badanych, zróżnicowanie kierunku owego efektu. Wprawdzie u „młodych dorosłych” obowiązuje (w przybliżeniu)
zależność „im bardziej męski, tym atrakcyjniejszy”, ale u młodszych badanych kierunek
tej zależności tylko nieznacznie pokrywał się z kierunkiem uzyskanym u „młodych dorosłych”, a w grupie 9-letnich dziewcząt był nawet dokładanie odwrotny (por. wykres 2
i tabela 2a).
47
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
TABELA 2a. Uporządkowania rangowe średnich ocen atrakcyjności bodźców o zróżnicowanym
dymorfizmie w grupach badanych kobiet i mężczyzn w różnym wieku i współczynniki korelacji rang
Spearmana między uporządkowaniem rang uzyskanym u badanych dorosłych a uporządkowaniami
w grupach dzieci (miary podobieństwa kierunku zależności między dymorfizmem a oceną atrakcyjności
przedstawionych na wykresie 2.)
Mężczyźni oceniający twarze mężczyzn
Mężczyźni oceniający twarze kobiet
hiper
wysoki
średni
niski
b. niski
Rs
hiper
Wysoki
średni
niski
b. niski
Rs
dymorfizm bodźca
wiek
osoby
badanej
dymorfizm bodźca
Dorosły
5
4
3
2
1
-
5
4
3
2
1
–
7 lat
5
4
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
1,0
9 lat
4
3
5
2
1
0,64
5
4
3
2
1
1,0
12 lat
4
3
5
2
1
0,64
4
5
3
2
1
0,9
Kobiety oceniające twarze mężczyzn
Kobiety oceniające twarze kobiet
dorosła
4
5
3
2
1
-
5
4
3
2
1
–
7 lat
2
1
3
4
5
-1,0
5
3
4
2
1
0,9
9 lat
4
3
5
2
1
0,52
5
4
3
2
1
1,0
12 lat
4
5
3
2
1
1,0
5
4
3
2
1
1,0
Rangi od 1–5; rangę 5 – przypisywano zawsze najwyższej średniej.
Rs – współczynnik korelacji rangowej między uporządkowaniem rang w grupie dorosłych i uporządkowaniem
danej grupy badanych dzieci.
PODSUMOWANIE I DYSKUSJA
Przedstawione badanie miało dostarczyć odpowiedzi na pytanie o kształtowanie się
wrażliwości na dymorfizm płciowy ludzkich twarzy, jeden z ważniejszych markerów
atrakcyjności fizycznej. Z dotychczasowych rezultatów wynika, że kształtowanie się
wrażliwości na poszczególne markery atrakcyjności nie przebiega według jakiegoś jednolitego wzorca. Wrażliwość na pewne markery („ogólna atrakcyjność”, symetria)
kształtuje się stosunkowo wcześnie: już trzylatki nie różnią się pod tym względem od
dorosłych. Natomiast wrażliwość na inne markery, np. relatywną długość nóg (LBR),
pojawia się dopiero wraz z osiągnięciem biologicznej dojrzałości. Na poziomie ściśle empirycznym celem przedstawionego badania było uzyskanie odpowiedzi na pytanie, w jakim wieku dzieci osiągają/ujawniają identyczną jak „młodzi dorośli” wrażliwość na dymorfizm płciowy twarzy kobiet i mężczyzn, wyrażającą się w ocenach „kobiecości”/
„męskości” danej osoby oraz ocenie jej atrakcyjności fizycznej.
Zgodnie z rezultatami uzyskanymi w badaniu podstawowa wrażliwość na dymorfizm płciowy w wyglądzie twarzy, wyrażająca się w dostrzeganiu różnic w natężeniu
„kobiecości”/„męskości” bodźca, ujawnia się, z siłą porównywalną ze stwierdzoną
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
Źródło: opracowanie własne.
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
48
ANDRZEJ SZMAJKE
u „młodych dorosłych”, już u dzieci 7-letnich. Wyniki sugerują, że dzieci szybciej uzyskują wrażliwość na dymorfizm twarzy mężczyzn niż na dymorfizm twarzy kobiet, oraz
że proces ten zachodzi nieco później u dziewcząt niż u chłopców. Można przypuszczać,
że ten aspekt wrażliwości na fizyczny dymorfizm płciowy pojawia się w postaci niemal
identycznej ze stwierdzaną w badaniach osób dorosłych niewiele później niż zdolność
różnicowania płci; 7-letnie dzieci nie tylko swobodnie rozpoznają płeć innych ludzi, lecz
także podobnie jak dorośli traktują tę cechę jako wymiar „stopniowalny” (poszczególne
osoby tej samej płci mogą różnić się natężeniem „kobiecości”/„męskości”) i różnicują
oceny jej natężenia na podstawie stopnia dymorfizmu płciowego twarzy człowieka niemal tak, jak dorośli, aczkolwiek zdolność ta zdaje się rozwijać nieco szybciej u chłopców
niż u dziewcząt, a dzieci obu płci ujawniają ją nieco szybciej w odniesieniu do twarzy
mężczyzn niż w odniesieniu do twarzy kobiet.
Efekt „atrakcyjności dymorfizmu” stwierdzony w przedstawionym badaniu w grupie
„młodych dorosłych” (twarze dymorficzne oceniane jako atrakcyjniejsze niż twarze mniej
dymorficzne) ujawnił się z podobną siłą jak podstawowa wrażliwość na dymorfizm, wyrażająca się w zróżnicowaniu ocen „kobiecości”/„męskości” bodźca (por. współczynniki
η2 w tabeli 1 i 2). Natomiast u badanych dzieci efekt „atrakcyjności dymorfizmu” okazał
się wyraźnie słabszy niż w grupie dorosłych (por. tabela 2) i wyraźnie słabszy niż (stwierdzona u dzieci) „podstawowa” wrażliwość na dymorfizm (oceny „kobiecości”/„męskości”). Może to oznaczać, że ten aspekt wrażliwości na dymorfizm płciowy kształtuje się
później niż „wrażliwość podstawowa”, szczególnie w ocenie atrakcyjności twarzy mężczyzn. Uzyskane rezultaty wykazały, że efekt „atrakcyjności dymorfizmu” u badanych
dzieci przejawiał się znacznie silniej w ocenie twarzy kobiet niż w ocenie twarzy mężczyzn, a szczególnie silnie u badanych dziewcząt oceniających atrakcyjność twarzy kobiet
(w tych warunkach siła efektu stwierdzona u dziewcząt 7-letnich była porównywalna ze
stwierdzoną w grupie kobiet dorosłych). Natomiast w odniesieniu do twarzy męskich badane dzieci praktycznie nie ujawniły (wyraźnie występującego u dorosłych obu płci)
istotnego efektu „atrakcyjności dymorfizmu”, wystąpił on jedynie w grupie 7-letnich
chłopców, ale nie pojawił się w pozostałych warunkach (por. tabela 2).
W radykalnej wersji psychologii ewolucyjnej kryteria (fizycznego) piękna są wrodzone („[…] dzieci wyposażone są w detektor piękna […]”, Etcoff, 2000, s. 47). Za empiryczne potwierdzenie tej tezy uchodzą wyniki badań wskazujące na ich historyczną
i geograficzno-kulturową uniwersalność oraz to, że związane z wyglądem ludzi preferencje estetyczne są zasadniczo identyczne u dorosłych i u małych dzieci. Badania inspirowane ewolucjonizmem przyczyniły się do zidentyfikowania wielu różnorodnych „składowych” ludzkiego piękna („markerów atrakcyjności”). Zgodnie z radykalną wykładnią
należałoby oczekiwać, że każdy z nich jest (powinien być) „wrodzony”, a więc uniwersalny pod względem historycznym, geograficzno-kulturowy, i „rozwojowym”, tak jak
w przypadku –przytoczonych we wprowadzeniu – badań nad atrakcyjnością twarzy
Langlois i in. Rezultaty uzyskane przez innych badaczy dowiodły jednak, że niektóre ze
znanych markerów atrakcyjności nie spełniają kryteriów uniwersalności (np. BMI,
LBR). Rezultaty przedstawionego badania wykazały, że również dymorfizm płciowy
uwidoczniający się w budowie twarzy nie do końca spełnia kryterium uniwersalności
„rozwojowej”. Wprawdzie „natężenie płci” jest niemal tak samo realne dla 7-latków jak
dla dorosłych, ale efekt „atrakcyjności dymorfizmu” praktycznie nie pojawia się w sądach dzieci, chociaż jest wyraźny i silny u osób dorosłych. Najprawdopodobniej więc
wrażliwość na dymorfizm płciowy nie jest w pełni „wrodzona”, lecz „kształtuje się” (albo
„ujawnia”) w późniejszych okresach rozwojowych – przynajmniej dla tego aspektu owej
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
49
BIBLIOGRAFIA
Buss, D.M. (2001). Psychologia ewolucyjna.
Gdańsk: GWP.
Cunningham, M.R. (1986). Measuring the
physical in physical attractiveness: quasiexprimments on the sociobiology of female facial beauty. Journal of Personality
and Social Psychology, 50(5), 925–935.
Cunningham, M.R., Roberts, A.R., Wu,
C.-H., Barbee, A.P., Druen, P.B. (1995).
Their ideas of beauty are, on the whole,
the same as ours: consistency an variability in the cross-cultural perception of female attractiveness. Journal of Personality
and Social Psychology, 50, 261–279.
Danel, D., Pawłowski, B. (2009). Biologiczne
znaczenie atrakcyjności twarzy. W:
B. Pawłowski (red.), Biologia atrakcyjności
człowieka. (s. 166–205). Warszawa: Wydawnictwa UW.
Etcoff, N. (2000). Przetrwają najpiękniejsi.
Warszawa: Wydawnictwo CiS, Wydawnictwo WAB.
Hamilton, W.D., Zuk, M. (1982). Heritable
true fitness and bright birds: A role of parasites? Science, 218, 384–387.
Jarzyna, M. (2009). Wpływ dymorfizmu płcio­
wego wyglądu twarzy na ocenę charakteru
postrzeganej osoby w warunkach aktywiza­
cji i dezaktywizacji motywu poszukiwania
romantycznego partnera. Niepublikowana
praca magisterska, Wydział Filozoficzny,
Uniwersytet Jagielloński, Kraków.
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
wrażliwości, który odpowiada za efekt „atrakcyjnego dymorfizmu”). Można również podejrzewać, że kształtowanie się wrażliwości na dymorfizm płciowy inaczej przebiega
w odniesieniu do „obiektów” męskich niż kobiecych oraz inaczej u przedstawicieli obu
płci, co również wydaje się, wstępnie, raczej niewystarczającą przesłanką na rzecz tezy
o jej „wrodzoności”.
Przedstawione badanie nie pozwala na jednoznaczne wnioski dotyczące genezy
i rozwoju wrażliwości na dymorfizm płciowy, ale – szczególnie w połączeniu z podobnymi rezultatami dotyczącymi LBR – sugeruje, że radykalne tezy dotyczące „wrodzoności”
wzorców fizycznej atrakcyjności człowieka mogą być przedwczesne. Wydaje się, że poszczególne markery atrakcyjności, już zidentyfikowane i opisane, jak i te, które dopiero
czekają na odkrycie, mogą mieć zróżnicowaną genezę i wzorzec rozwoju (kształtowania/
ujawniania się). Niektóre, zgodnie z wynikami i interpretacją Langlois, mogą być „wrodzone” w gotowej i niezmiennej formie od wczesnego dzieciństwa, inne – „wrodzone”
w formie latentnej, a ujawniające się po osiągnięciu określonej fazy rozwoju, jeszcze inne
(być może) – „wrodzone”, ale wymagające „dookreślenia i rozwoju” poprzez procesy
uczenia się w interakcji ze środowiskiem. W świetle przedstawionych wyników możliwe
jest również, że geneza niektórych markerów atrakcyjności może być różna w zależności
od płci. Nie można też wykluczyć markerów „wrodzonych”, ale zmieniających się pod
wpływem uczenia tak, że u dorosłych wzorzec jest inny niż „wrodzony”. Rezultaty
przedstawionego badania nie dają wystarczających podstaw dla jednoznacznego rozstrzygnięcia specyfiki genezy i rozwoju wrażliwości na dymorfizm płciowy, ale stanowią
mocną przesłankę przeciwko tezie, że jest ona wrodzona w gotowej i niezmiennej formie
od wczesnego dzieciństwa.
Współczesne ikony „kobiecości” i „męskości”, za jakie powszechnie uznaje się Angelinę Jolie i Brada Pitta oraz osoby do nich fizycznie podobne, są przez dorosłych postrzegane jako (odpowiednio) wybitnie „kobiece” lub „męskie”, a jednocześnie jako skrajnie
piękne i atrakcyjne. W świetle przedstawionych rezultatów również dzieci dostrzegają
ich „kobiecość” i „męskość”, ale aby dostrzegły ich (szczególnie Brada Pitta) piękno
i atrakcyjność, muszą dorosnąć i w tym czasie albo po prostu dojrzeć, albo nauczyć się
tego, że tak wyglądającym kobietom i mężczyznom przysługuje etykieta „pięknych”.
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
50
ANDRZEJ SZMAJKE
Jones, D., Hill, K. (1993). Criteria of facial attractiveness in five populations. Human
Nature, 4, 271–296.
Klosko, E. (2007). Płeć psychologiczna jako
modyfikator wpływu prototypowości płcio­
wej wyglądu na ocenę osoby. Nieopublikowana praca magisterska, Uniwersytet
Opolski, Wydział Historyczno-Pedagogiczny, Opole.
Langlois, J. H., Ritter, J.M., Roggman, L.A.,
Vaughn, L.S. (1991). Facial diversity and
infant preferences for attractive faces.
­Developmental Psychology, 21(1), 79–84.
Langlois J.H., Roggman, L.A. (1990). Attractive faces are only average, Psychological
Science, 1, 115–121.
Langlois, J.H., Roggman, L.A., Musselman,
L. (1994). What’s average and not average
about attractive faces? Psychological Sci­
ence, 5, 214–220.
Langlois, J.H., Roggman, L.A., Casey, R.J.,
Ritter, J.M., Riesse-Danner, L.A., Jenkins, V.Y. (1987). Infant preferences for
attractive faces: Rudiments of a stereotype? Developmental Psychology, 23(3),
363–369.
Maisey, D.S., Vale, E.L.E., Cornelissen, P.L.,
Tovee, M.J. (1999). Characteristics of male
attractiveness for women. The Lancet,
353, 1500.
Marcus, G. (2009). Prowizorka w mózgu. Sopot: Smak Słowa.
Nowak, M. (2008). Wpływ prototypowości
płciowej twarzy na sposób spostrzegania
i oceny kobiet i mężczyzn. Niepublikowana
praca magisterska, Wydział Filozoficzny,
Uniwersytet Jagielloński, Kraków.
Ostraszewska, D. (2005). Dymorfizm płciowy
i symetria twarzy jako wyznaczniki kobie­
cych ocen atrakcyjności i sądów o charakte­
rze mężczyzny. Niepublikowana praca
magisterska, Wydział Filozoficzny, Uniwersytet Jagielloński, Kraków.
Pawłowski, B. (2009). Wstęp: Biologia atrakcyjności człowieka jako przedmiot badań
Naukowych. W: B. Pawłowski (red.), Bio­
logia atrakcyjności człowieka. (s. 1–10).
Warszawa: Wydawnictwa UW.
Penton-Voak, I.S., Little, A.C., Jones, B.C.,
Burt, D.M., Tiddeman, B.P., Perret, D.I.
(2003). Female condition influences preferences for sexual dimorphism in faces of
male humans (homo sapiens). Journal of
Comparative Psychology, 117, 3, 264–271.
Penton-Voak, I.S., Perret, D.I. (2000). Female
preference for male faces changes cyclically: further evidence. Evolution and Hu­
man Behavior, 21, 39–48.
Penton-Voak, I.S., Perret, D.I., Castles, D.L.,
Kobayashi ,T., Burt, D.M., Murray, L.K.,
Minamisawa, R. (1999). Menstrual cycle
alters face preference. Nature, 388, 741–
742.
Piechota, W. (2006). Ładna bo kobieca, męska
bo ładna? Wpływ prototypowości płciowej
twarzy oraz atrakcyjności fizycznej na ocenę
osobowości kobiet i mężczyzn. Niepublikowana praca magisterska, Wydział Historyczno-Pedagogiczny, Uniwersytet Opolski, Opole.
Pinker, S. (2005). Tabula rasa. Gdańsk: GWP.
Rhodes, G., Hickford, C., Jeffrey, L. (2000).
Sex-typicality and attractiveness: Are supermale and superfemale faces super-attractive?
British Journal of Psychology, 91, 125–141.
Rozmus-Wrzesińska, M., Pawłowski, B.
(2009). Atrakcyjność względnej masy
i kształtu ciała. W: B. Pawłowski (red.),
Biologia atrakcyjności człowieka. (s. 110–
165). Warszawa: Wydawnictwa UW.
Sorokowski, P. (2009). Długość nóg jako wy­
znacznik atrakcyjności fizycznej i sukcesu
reprodukcyjnego człowieka. Niepublikowana rozprawa doktorska, Uniwersytet
Wrocławski, Wrocław.
Sorokowski, P. (2010). Did Venus have long
legs? Beauty standards from various historical periods reflected on works of art.
Perception, 39, 1427–1430.
Sorokowski, P., Pawłowski, B. (2008). Adaptive preferences for leg lenght in a potential partner. Evolution and Human Beha­
vior, 29, 86–91.
Sorokowski, P., Szmajke, A., Szagdaj, A. i in.
(2011). Attractiveness of leg length: report
from 27 nations. Journal of Cross Cultural
Psychology, 42(1), 131–139.
Swami, V., Tovee, M.J. (2006). Does hunger
influence judgments of female physical
attractiveness? British Journal of Psycholo­
gy, 97, 353–363.
Szmajke, A. (2004). Proporcja talia–biodra
czy ramiona–biodra? Anatomiczne wyznaczniki atrakcyjności męskiej sylwetki
ROZWÓJ WRAŻLIWOŚCI NA MARKERY DYMORFIZMU PŁCIOWEGO LUDZKIEJ TWARZY...
w procesie doboru płciowego. Studia Psy­
chologiczne, 42, 3, 107–117.
Szmajke, A., Sokołowska, L. (2010). Ile jest
ideałów kobiecego piękna? Obrazowo­
‑spostrzeżeniowy i liczbowo-wyobrażeniowy wzorzec atrakcyjności kobiecego
ciała. W: A. Kolańczyk, B. Wojciszke
(red.), Motywacje umysłu. (s. 65–82). Sopot: Wydawnictwo Smak Słowa.
Szmajke, A., Kołodyńska, M., Guzik, A. (2011).
Czy wygląd mężczyzny ma znaczenie?
Twarz jako wyznacznik sądów o osobie płci
przeciwnej. W: B. Bartosz (red.), Kobiecość
i męskość. Komunikacja, relacje, społeczeń­
stwo. (s. 185–215). Warszawa: Eneteia –
Wydawnictwo Psychologii i Kultury.
Szuba, A. (2007). Maskulinizacja twarzy męż­
czyzny a przypisywanie mu cech związanych
z atrakcyjnością matrymonialną. Niepublikowana praca magisterska, Wydział
Historyczno­‑Pedago­giczny, Uniwersytet
Opolski, Opole.
Śmieja, M., Szmajke, A. (2009). Psychoewolucyjne podejście do społecznego poznania
51
i zachowań społecznych. W: M. Kossowska, M. Kofta (red.), Psychologia poznania
społecznego. (s. 123–142). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Tanner, J.M. (1989). Foctus into Man. Physical
Growth from Conception to Maturity.
(wyd. 2). Ware: Castlerned Publication.
Walster, E., Aronson, V., Abrahams, D., Rottman, L. (1966). Importance of physical
attractiveness in dating behavior. Journal
of Personality and Social Psychology, 4,
508–516.
Wieczorkowska-Siarkiewicz, G. (1989). Formalna analiza preferencji. W: J.Ł. Grzelak
(red.), Problemy Współzależności Społecz­
nej. (s. 161–169). Warszawa: Wydawnictwa UW.
Wojciszke, B. (2011). Psychologia społeczna.
Warszawa: Wydawnictwo Naukowe
Scholar.
Wolański, N. (2005). Rozwój biologii człowie­
ka. Podstawy auksologii, gerontologii i pro­
mocji zdrowia. Warszawa: Wydawnictwo
Naukowe PWN.
Abstract: In research inspired by evolutionism, many diverse “elements” of human beauty (“attractiveness markers”) were
identified. According to the radical version
of evolutionism, it should be expected that
each of them is/should be “innate,” thus historically, geo-culturally and developmentally universal. In a study on 320 subjects of
both sexes (7, 9 and 12-year-old children,
and young adults), the developmental universality of sensitivity to sexual dimorphism
was investigated. It was found that sexual dimorphism apparent in facial features
did not meet the criterion of developmental universality. The degrees of “femininity”
and “masculinity” indicated by 7-year-olds
were almost identical in adults. However, in
children’s judgments, there was no significant relation between the degree of dimorphism and the assessment of facial attractiveness, while this relation was significant
and strong in adults. Probably, sensitivity to
sexual dimorphism is not completely “innate,” but is “formed” (or “revealed”?) at later development stages – at least for the aspect of this sensitivity that is responsible for
the “attractive dimorphism” effect.
Key words: attractiveness markers, sexual
dimorphism, attractiveness, development
PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA, NR 3/2013, s. 38–51
DEVELOPMENT OF SENSITIVITY TO THE MARKERS OF SEXUAL
DIMORPHISM IN THE HUMAN FACE: IS ANGELINA JOLIE AS FEMININE
AND BEAUTIFUL AND BRAD PITT AS MASCULINE AND HANDSOME
FOR CHILDREN AS THEY ARE FOR ADULTS?

Podobne dokumenty