przemyśl - OBPON.pl

Komentarze

Transkrypt

przemyśl - OBPON.pl
!" !"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0Pościg zakończył się
w Wapowcach
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
!"
POWIAT PRZEMYSKI: Mongolfiera wylądowała w pszenicy
Przygotowania do startu Mongolfiery.
prócz Pikniku była jeszcze jedna okazja do lotu. Otóż 4 czerwca
!"#$ na pierwszym pokazie publicznym na łące koło Annonay we Francji
balon zbudowany przez braci Montgolfier wzniósł się na wysokość 1600–
2000 m i w czasie lotu, który trwał 9
minut, przebył odległość blisko 2,5
km. W 220 rocznicę, w Przemyślu wystartował balon Lotniczej Ekspedycji
Historycznej Marka Roleskiego pilotowany przez Krzysztofa Rękasa.
po osiągnięciu około ośmiuset metrów
wysokości majestatycznie popłynęła
nad Zasaniem. Nad ulicą Okrzei byliśmy już na wysokości tysiąca metrów.
Przyznać trzeba, że miasto z tej perspektywy naprawdę robi wrażenie.
Powoli znosiło nas nad osiedle Rycerskie. Przelatując tuż nad blokami, niemal zaglądaliśmy do mieszkań, a pilot
Krzysztof Rękas do ludzi stojących na
balkonach żartował, że może im posprawdzać anteny. Minęliśmy osiedle
przy ulicy Bielskiego i zniżyliśmy się
nad ogródkami działkowymi, zakłócając weekendowy spokój wszystkim,
którzy tam grillowali. Następnie przelecieliśmy wzdłuż Ostrowa i trzeba
było zacząć myśleć o lądowaniu.
Pościg
Wreszcie na ziemi
Zasada zabawy była prosta – zwycięzcą zostaje ten, kto dostrzeże balon, a gdy już wyląduje, dobiegnie do
niego i jako pierwszy dotknie kosza.
Punktualnie o godzinie osiemnastej
wystartowaliśmy z placu przy ulicy Focha. Z balonami tak jest, że lecą
tam, dokąd zaniesie je wiatr. Tym razem wiało ze wschodu i Mongolfiera
Pilot, który nie raz latał już w okolicach Przemyśla, wypatrywał odpowiedniego miejsca, żeby bezpiecznie
posadzić balon. Tymczasem Mongolfierę zniosło na drugą stronę Sanu.
Mogliśmy tam usiąść, ale wtedy ci,
którzy gonili nas autami nie mieliby szansy dojechać. Nie chcąc pozbawiać ich udziału w zabawie, pilot
O
Miasto z wysokości tysiąca metrów wygląda naprawdę pięknie.
podniósł balon i zaczęliśmy szukać jakiejś łąki z możliwością dojazdu. Było
z tym trochę problemów, bo przeszkadzały przebiegające tamtędy linie energetyczne albo uprawy. Mijała
pięćdziesiąta minuta lotu, a my nadal nie mieliśmy gdzie wylądować.
Wreszcie już na skraju Wapowiec pilot
wypatrzył kawałek pola i tam wylądowaliśmy. Pierwsza do kosza dobiegła
Krystyna Tohl, za nią jej syn i sąsiadka z dzieckiem na ręku. Po chwili koło
balonu było już kilka osób. Niestety nie
znalazła nas żadna z ekip, które goniły nas samochodami. Krzysztof Rękas
wręczył pani Krystynie nagrody od redakcji ŻP oraz firmy Roleski i przeprosił za nieco zadeptane pole. Kilka
minut później dojechała do nas cała
balonowa ekipa i po złożeniu balonu
wróciliśmy do Przemyśla, żeby wypocząć przed lotami na Wielkim Pikniku.
Jacek Szwic
Jacek SZWIC (3)
Tradycyjnie z okazji Wielkiego
Pikniku Życia Podkarpackiego
odbył się pościg za balonem. Zwyciężczynią została mieszkanka
Wapowiec Krystyna Tohl.
Krystyna Tohl odbiera nagrody z rąk pilota Krzysztofa Rękasa.
Jedną z atrakcji Pikniku, a także
sposobem na wygranie nagród,
jest wprowadzona trzy lata temu
konkurencja rekreacyjna pod nazwą Strzał w dziesiątkę.
K
onkurencja od początku cieszyła się sporym powodzeniem. Nie
inaczej było i w tym roku. Zadaniem
uczestnika zabawy jest trafienie
z wyznaczonej odległości trzema piłkami tenisowymi do trzech otworów
o różnych wymiarach. Otwory mają
odpowiednią wartość punktową. Najpierw odbywają się eliminacje, a później finał najlepszej dziesiątki uczestników. W finale zwycięża ten, który
uzyska największą ilość punktów.
W dotychczasowych zawodach
obowiązywała zasada: wszystkie
punkty z eliminacji i finału zliczane
są razem. W tym roku wprowadziliśmy poprawkę: „dziesięciu w finale i zaczynamy rozgrywkę finałową
od zawodnika z najmniejszą ilością
punktów z eliminacji”. Poprawkę, na
wzór takiej, jaka obowiązuje w innych dyscyplinach sportu, że eliminacje są tylko wstępem do decydującej
rozgrywki finałowej.
Niektórzy finaliści tegorocznej zabawy byli przeświadczeni, że zasady
są takie same jak w ubiegłym roku.
O zmianie poinformowaliśmy przed
rozgrywką finałową. Jako organizator mamy wyłączność na interpretację regulaminu.
Najbardziej ucierpiał na tej zmianie
zasad pan Witold Kuszyk, który zgromadził w eliminacjach 15 pkt i wszedł
do finału z największą ilością punktów.
W rozgrywce finałowej rzucił 6 punków, będąc przekonanym, że to w zupełności wystarczy do wygrania zawodów.
Według starych zasad miałby punktów
21, co dawałoby mu pierwsze miejsce.
W finale dwóch uczestników rzuciło po
9 punktów i oni rozegrali baraż o pierw-
sze miejsce. Pan Witod Kuszyk z 6
punktami rozegrał dogrywkę o trzecie
miejsce i tę rywalizację wygrał. Piszący te słowa i prowadzący końcową rozgrywkę rozumie zdenerwowanie pana
Witolda i za to go serdecznie przeprasza. Czasu i nieporozumienia nie da się
już jednak cofnąć. Proponujemy panu
Witoldowi tytuł honorowego zwycięzcy
tegorocznej edycji.
Jednocześnie, w imieniu organizatora Pikniku Charytatywnego „Wakacje bez barier”, zapraszam pana
Witolda do redakcji po odbiór nagrody, którym jest rower górski, 14
czerwca (piątek) o godz. 14. Na tę godzinę zapraszamy również pozostałych uczestników finałów, którzy nie
odebrali nagród za tę konkurencję.
A są nimi: Marcin Maciołek, Przemysław Szymański, Paweł Bukowy
i uczestnik występujący pod pseudonimem Fizal.
Józef ZAGULAK
Marcin ŁABUDA
Emocje przy Strzale w dziesiątkę
Zadaniem uczestnika zabawy jest trafienie z wyznaczonej odległości trzema pił-
kami tenisowymi do trzech otworów o różnych wymiarach. Otwory mają odpowiednią wartość punktową. W finale zwycięża ten, który uzyska największą
ilość punktów.
!"#$%&'($)#"*!+##ェ[EKG"RQFMCTRCEMKG
!"
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0!"#$#%&'!(')!(#*+'*
PRZEMYŚL: W tym roku graliśmy szczególnie z myślą o niepełnosprawnych
DZIĘKUJEMY!!!
ZEBRALIŚMY
65 677,52 zł + 10 €
w tym z kwesty
Paweł BUGIRA
12 300,74 zł + 10 €
40 niepełnosprawnych dzieci dzięki Wam pojechało na wakacje. DZIĘKUJEMY!!!
trakcji jak zwykle nie brakowało. Na boiskach bocznych
stadionu Polonii odbywały się pokazy sprzętu służb
mundurowych, przygotowano ściankę wspinaczkową, a na
murawie stanął nawet czołg. W symulatorze wypadków samochodowych każdy mógł sprawdzić i poczuć, co się dzieje
z człowiekiem w momencie zderzenia, dachowania i co widzi kierowca „na gazie”. Z kolei na lodowisku WORD przygotował miasteczko ruchu drogowego.
cjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 przygotowali specjalny zestaw konkurencji sportowych dla dzieci
niepełnosprawnych. Wychowankowie ośrodka na tę okazję
przygotowali również budzące nieskrywany podziw oglądających prace plastyczne, które później były licytowane wraz
z płytą gwiazdy wieczoru – zespołu Dżem – z autografami
muzyków oraz koszulką z logo Dżemu.
Pierwsze mocne sportowe uderzenie miało miejsce już
w samo południe, kiedy reprezentacja Przemyśla zmierzyła się
w pojedynku piłkarskim z reprezentacją polskich dziennikarzy.
Niemniej, a może nawet bardziej, emocjonująco było w meczu
pomiędzy żeńską reprezentacją Przemyśla i Lwowa. Dziewczyny pokazały, że umiejętności i waleczności im nie brakuje. Jak
zwykle zorganizowano zabawę Strzał w dziesiątkę oraz loterię
fantową z cennymi nagrodami. Nie zabrakło też pokazów drużyny futbolu amerykańskiego Przemyśl Bears.
Sportowo...
... i muzycznie
Dla najmłodszych i nieco starszych dzieci przygotowaliśmy
konkursy i zawody sportowe. Jak głosi nasze hasło, naszym
celem było przełamywanie barier. Dlatego nauczyciele Spe-
Na estradzie głównej oraz małej scenie cały dzień występowali artyści z Przemyśla: Centrum Piosenki Dziecięcej przy
SP 15 oraz młodzi wykonawcy ze szkół Przemyśla i oko-
Mnóstwo atrakcji, znakomity koncert finałowy, wspaniała publiczność. Wielki Piknik Charytatywny Życia
Podkarpackiego oraz Fundacji ŻP „Podaruj Dzieciom
Radość” odbył się już po raz dwunasty. W tym roku organizowaliśmy go szczególnie z myślą o dzieciach niepełnosprawnych, dlatego przyświecało nam hasło
„Wakacje bez barier”.
A
lic, Scena Komediowa przy PCKiN w Przemyślu, Salezjańska Młodzieżowa Orkiestra Dęta Augustino, Szkoła Tańca
A-Z, I Batalion Czołgów w Żurawicy, Zespół Pieśni i Tańca „Przemyśl”, zespół szantowy C.K. Port Przemyśl, kwintet dęty Fila-Lala, True Group, akrobaci Delfina i Bartek.
Podczas Pikniku rozstrzygnięty został także konkurs Miss
Życia Podkarpackiego. Tytuł przypadł Justynie Wojtowicz.
Długo wyczekiwanym punktem programu, który ściągnął
na nasz piknikowy plac (nie kłamiąc) tysiące osób, był koncert gwiazdy wieczoru, czyli legendarnego Dżemu. Zespół,
który jest marką samą w sobie i którego nazwa mówi sama
za siebie, dał fantastyczny półtoragodzinny koncert.
Wszystkiego, co się działo podczas tegorocznego Wielkiego Pikniku Charytatywnego, nie sposób wymienić. Dzięki
wszystkim, którzy dołączyli do nas, pomogli w organizacji
tego przedsięwzięcia oraz wsparli finansowo, możliwy będzie wakacyjny wypoczynek dzieci, które bez tego zapewne
pozostałyby przez całe dwa miesiące w domach. Każdy, kto
wrzucił coś do puszki naszych wolontariuszy, kupił los w loterii lub wziął udział w zabawie Strzał w dziesiątkę, jest jednym ze sponsorów tych wakacji.
pb
!!
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0-
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
Przeżyjmy to jeszcze raz,
Redaktor naczelny Życia Podkarpackiego i jednocześnie prezes Fundacji Życia Podkarpackiego „Podaruj Dzieciom Radość” dziękuje: sponsorom, darczyńcom, wolontariuszom i wszystkim uczestnikom XII
Wielkiego Pikniku Charytatywnego „Wakacje Bez Barier”.
Aukcja charytatywna momentami była
bardzo emocjonująca. Udział w niej
wzięli: Ewelina i Krzysztof Kuncelmanowie, Robert Żero, Wojciech Cielecki, Marzena Semeniuk, Krystian Golik,
Mariusz Reterski, Jarosław Terpiłowski
i Małgorzata Buła.
!"#"$%&'(&)'("*+&*
Scena Komediowa przy PCKiN Zamek
wykonała piosenki dla dzieci, między
innymi z bajki Jak Wyleczyć Smoka?
Sceniczne występy Pikniku rozpoczęło Centrum Piosenki Dziecięcej przy SP 15 oraz wykonawcy
z innych szkół pod wodzą Artura Mykity. Natomiast popołudniu mogliśmy podziwiać piękno polskiego folkloru w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Przemyśl”.
Pokaz musztry w wykonaniu 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy.
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0- !"#$#%&'!(')!(#*+'*
!"
czyli kalejdoskop pikniku
Zagrała Młodzieżowa Orkiestra Salezjańska „Augustino” pod batutą Antoniego
Chachury. Orkiestra była z nami po raz drugi. Zapraszamy za rok.
CK Port Przemyśl przygotował publiczność do występu Dżemu.
Po raz dwunasty w Pikniku towarzyszyli nam: JW 3233 w Żurawicy, Rejonowe Warsztaty Techniczne w Żurawicy, 5. Batalion Strzelców Podhalańskich, Bieszczadzki Odział Straży Granicznej, KM Policji, Straż
Miejska, Straż Ochrony Kolei, Centrum Ratownictwa Medycznego, Grupa Ratownictwa Medycznego PCK Przemyśl, Izba Celna, 4 OFF Road, a miasteczko rowerowe na lodowisku zorganizował WORD.
Dla tych dzieci zbieraliśmy pieniądze na dwutygodniowy letni wypoczynek. 10 czerwca, dzień po Pikniku, pod wodzą nauczycieli ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego wyruszyły autokarem
z firmy Albatros do ośrodka Natanael w Łopusznej koło Nowego Targu. W krótkim klejdoskopie nie byliśmy w stanie wymienić i pokazać wszystkich, ale każdemu z osobna gorąco DZIĘKUJEMY!
!"
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0-
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
PRZEMYŚL: Wszystko, co dobre, jest piękne
Justyna Miss Życia
Atrakcyjna, błyskotliwa i z wielkim sercem – taka właśnie powinna być Miss ŻP i opis ten
doskonale charakteryzuje uczestniczki naszego konkursu. Dziewczyny walczyły nie tylko o tytuł
najpiękniejszej, a o niezapomniane wakacje dla dzieci niepełnosprawnych.
Nagrody dla finalistek
I miejsce
! nowoczesny tablet, weekend
w SPA dla dwóch osób, zabiegi
relaksacyjne w Centrum Wellnes, biżuteria od salonu jubilerskiego Gold Lux, profesjonalna
sesja fotograficzna od Foto Dalux
o dwóch miesiącach głosowania, wysłaniu przez naszych Czytelników ponad 3000 SMS-ów i 1500
kuponów, do wielkiego finału dotarło dziesięć wyjątkowych dziewczyn. Podczas Pikniku musiały kolejny raz stanąć w szranki, ponieważ
głosy na tym etapie liczyliśmy od
nowa. Dziewczyny starannie przygotowywały się do występu, dwukrotnie
wzięły udział w lekcjach tańca prowadzonych przez Aleksandrę Sołgę ze
Szkoły Tańca „A-Z”, która odkrywała przed nimi tajniki walca. Udały się
też na zabiegi kosmetyczne do Diamond Club, aby podczas finału wyglą-
P
1.
2.
II, III miejsce
!" zaproszenie na masaż relaksacyjny od hotelu Gloria, zabiegi
relaksacyjne od Centrum Wellnes, biżuteria od salonu jubilerskiego Gold Lux, profesjonalna
sesja fotograficzna od Foto Dalux
I – X miejsca
!"zestawy kosmetyków od Drogerii Natura, karnety do Top Fitness Club o wartości 100 zł
Justyna Wojtowicz – 626 punktów
– Czuję się fantastycznie, nie spodziewałam się, że wygram. Konkurencja
była ogromna, dziewczyny były bardzo ładne, jednak się udało. Dziękuję
serdecznie wszystkim, którzy na mnie
głosowali; rodzinie, znajomym
i nieznajomym. Świetnie się bawiłam,
dziękuję też dziewczynom za sympatyczną atmosferę, było wspaniale.
Monika Sosnowska – 558 punktów
– Bardzo się cieszę, że mogłam wesprzeć zbiórkę środków na wczasy dla
dzieci niepełnosprawnych, to było
moim głównym założeniem. Kto wygra,
było już celem pobocznym. Wybory
miss były dla mnie nowym doświadczeniem, nigdy nie występowałam na scenie, to mnie otworzyło na ludzi, z czego
jestem bardzo zadowolona.
Justyna Lebioda – 313 punktów
– Konkurs był super. Najbardziej mi się
podobało, że była to naprawdę dobra
zabawa. Nie zależało mi na tym, żeby
wygrać, wzięłam udział, ponieważ
zbierano fundusze na cel charytatywny. Poznałam wielu wspaniałych ludzi
i miło spędziłam czas. Podobały mi się
zajęcia taneczne, robiłam to, co lubię,
bo tańczę od dziecka.
dać kwitnąco. Kandydatki na miss zaprezentowały się widowni w dwóch
odsłonach; w zwiewnych kreacjach
dziennych i eleganckich strojach wieczorowych. Aktywnie włączając się
w pomoc przy zbiórce funduszy na
„Wakacje bez barier” dla dzieci niepełnosprawnych z niskouposażonych
rodzin, z gracją prezentowały zestawy do licytacji i wręczyły symboliczne róże sponsorom. Serca naszych
Czytelników podbiła Justyna Wojtowicz, która wywalczyła tytuł Miss Życia Podkarpackiego. Waszą uwagę
przyciągnęły też Monika Sosnowska
i Justyna Lebioda, obie uhonorowane tytułem Wicemiss ŻP. Dziewczyny
dzięki SMS-om poparcia na nasz cel
charytatywny zebrały 2226,85 zł, zapewniając tym samym kolejnym dzieciom niepełnosprawnym fantastyczne wakacje.
San
4.
1. Profesjonalny makijaż kandydatkom na
Miss Życia wykonały kosmetyczki z Diamond Club.
2, 3. Po kursie tańca w Szkole Tańca „A-Z”
dziewczyny zaprezentowały się widowni
w walcu angielskim.
3.
5. Redaktor naczelny Życia Podkarpackiego,
prezes Fundacji „Podaruj Dzieciom Radość”
Artur Wilgucki oraz wiceprezes Fundacji Andrzej Gwiazdoń uhonorowali Justynę Wojtowicz tytułem Miss Życia Podkarpackiego.
5.
Marcin ŁABUDA (8)
4. Finalistki aktywnie włączyły się w pozyskiwanie środków na wakacje marzeń dla
dzieci niepełnosprawnych, prezentując prace przeznaczone do licytacji.
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0- !"#$#%&'!(')!(#*+'*
!!
Dżemem do syta
1.
2.
Marcin ŁABUDA (5)
4.
4.
Wys t ę p z e s p o ł u D ż e m
w wielkim finale tegorocznego
Pikniku Fundacji Życia Podkarpackiego był na pewno najlepszym w dwunastoletniej historii
tej imprezy.
rudno dziś chyba znaleźć lepszy
zespół koncertowy niż Dżem, który pogodziłby tak szeroką i różnorodną publiczność. Można nie przepadać specjalnie za bluesem, a jednak
trudno nie ulec sile ich muzyki. Ciężko ją zresztą jednoznacznie zaklasyfikować jako blues, bo choć z tym gatunkiem są kojarzeni najbardziej, to
jednak nie grają go w sposób ortodoksyjny.
T
Na przemyskim koncercie mog l i ś my u s ł ys z e ć b a r d z o r ó ż n e
utwory: zarówno te znane i nieśmiertelne (Naiwne pytania, List do M,
Sen o Wiktorii i inne), jak i całkiem
sporo piosenek nagranych już z Maćkiem Balcarem jako wokalistą. I trzeba przyznać, że zarówno w jednych,
jak i drugich, zespół brzmiał równie
dobrze. Bo Dżem to kilka naprawdę doskonałych muzyków i choć nie
ma wśród nich już Ryszarda Riedla
i Pawła Bergera, to ciągle świetnie sobie radzą.
Z wielką przyjemnością słuchałem
spokojnej gry Bena Otręby, basisty,
który zna swe miejsce w grupie i czerpie niekłamaną radość z oszczędnych
5.
1. W oczekiwaniu
na Dżem.
2. Filary Dżemu,
czyli Adam i Beno
Otrębowie.
dźwięków, jakie generuje. Z kolei jego
brat Adam wraz z Jerzym Styczyńskim tworzą niesamowity, fantastycznie się uzupełniający duet gitarowy.
Bardzo przyzwoicie sprawowali się
Janusz Borzucki na instrumentach
klawiszowych (choć słychać, że to nie
Berger) i Zbigniew Szczerbiński na
perkusji. Zaś Maciek Balcar okazał
się świetnym frontmanem i wokalistą. Brzmienie jego głosu przypomina
trochę Riedla, ale na szczęście Balcar nie starał się naśladować swojego
wielkiego poprzednika. Śpiewał klasyczne Dżemowe piosenki szczerze
i naturalnie, zaś w nowych utworach
(jak na przykład Partyzant) wypadał
naprawdę wyśmienicie. No i potrafił
3. Wirtuozeria,
czyli Jerzy Styczyński.
4. Na widowni
szaleństwo.
dobrze nawiązać kontakt z publicznością, która bardzo licznie przybyła na
ich występ i entuzjastycznie przyjmowała muzykę ze sceny.
Ja też czuję się po koncercie usatysfakcjonowany, bo usłyszałem
swój ulubiony utwór z repertuaru
Dżemu, czyli Pawia, i to w naprawdę doskonałej wersji. Ta piosenka
to właściwie reggae, a więc starzy bluesmani mogliby nie czuć
się w niej swobodnie, ale stało się
wręcz przeciwnie – daj Boże, żeby
taką rytmiczną pulsację potrafiły
uzyskać zespoły grające reggae na
co dzień.
No i zapamiętam drugi wielki moment w czasie tego koncertu: oczy-
5. Maciek Balcer
dziękuje za fantastyczne przyjęcie.
wiście finał – Whisky. Wydawać by
się mogło, że ten utwór tak dobrze
znany, wręcz oczywisty, tak często
wykonywany przy ogniskach i na rozmaitych biesiadach, nie może zrobić
wrażenia. A jednak muzycy wydobyli
z niego coś więcej niż tylko chwytliwy
refren – rozbudowane zakończenie,
gitarowe sola, silny wzrost napięcia
– to wszystko godne było finału wielkiego występu. I choć publiczność domagała się jeszcze kolejnych bisów,
wiadome było, że po takim utworze
już nie da się nic zagrać.
To był bardzo dobry koncert, na
pewno najlepszy w dotychczasowej
historii Pikniku.
ASJ
SP ON S OR KONC E RT U
OGÓLNOPOLSKA BAZA PRACODAWCÓW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH – KRZYSZTOF KUNCELMAN
!"
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0-
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
POKAZOWE ZAWODY DRWALI
Liczyła się dokładność
Czterech pilarzy reprezentujących nadleśnictwa w Jarosławiu,
Birczy i Krasiczynie wystartowało w III Pokazowych Zawodach
Drwali odbywających się podczas
12. Wielkiego Pikniku Charytatywnego. Pracujący na co dzień
z dala od ludzi, tym razem pokazali się sporej grupie obserwujących i wzbudzili wiele emocji.
takich, pokazowych zawodach
stawiamy na dokładne wykonanie zadań oraz przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa. Ich celem jest
również pokazanie trudnej i odpowiedzialnej pracy drwala w lesie. Obalanie ważącego kilka ton drzewa wymaga odpowiedzialności i sporych
umiejętności. Tu tego pokazać nie
możemy – mówił Przemysław Włodek, nadleśniczy z Krasiczyna czuwający nad przebiegiem zawodów.
Zawodnicy mieli do pokonania trasę,
na której musieli wykazać się umiejętnością okrzesywania kłód, przerzynania ich od dołu i od góry, dbając
przy tym, by pilarka wtedy gdy nie
jest potrzebna, nie pracowała.
– Zwycięstwo ma w takich zawodach mniejsze znaczenie. Wszyscy są
dobrymi pilarzami i wszyscy zostaną
nagrodzeni – wyjaśniał nadleśniczy.
Rzeczywiście, różnice między poszczególnymi zawodnikami były minimalne, często trudne do zauważenia
i tylko obserwujący ich pracę leśnicy
zwracali uwagę na nierówno odciętą
gałąź. Pierwsze miejsce w pokazach
przypadło Zenonowi Sobolewskiemu z nadleśnictwa Jarosław. Pilarzowi z dużym doświadczeniem również
jako zawodnik zawodów drwali.
W ubiegłym roku zwyciężył on w międzynarodowych zawodach odbywających się we Lwowie. Tuż za nim był
W
Zdobywca II miejsca Jacek Barszczak.
Zdobywca III miejsca Artur Pawłowski.
Dariusz DELMANOWICZ (6)
Od lewej: Przemyslaw Włodek, Nadleśniczy Nadleśnictwa Krasiczyn, Zastępca
Nadleśniczego Jerzy Sobkiewicz i zdobywca I miejsca Zenon Sobolewski.
Sędziowali Janusz Dejniak i Maciej
Wodka z Nadleśnictwa Jarosław.
Celem zawodów jest pokazanie trudnej i odpowiedzialnej pracy drwala w lesie.
Jacek Barszczak z nadleśnictwa
w Krasiczynie, Artur Pawłowski z Birczy i Andrzej Szczepanek z Jarosła-
wia. Zawodnicy, oprócz pucharów,
otrzymali nagrody rzeczowe. Wręczali je Przemysław Włodek, nadleśniczy
z Krasiczyna, ze swym zastępcą Jerzym Sobkiewiczem.
erka
Na IV miejscu uplasował się Andrzej
Szczepanek..
II GLAZURNICZE MISTRZOSTWA PODKARPACIA
Pucharowa kostka do gry
Liczną obsadę miały drugie mistrzostwa podkarpackich galzurników. Wzięło w nich udział
ponad 20 zawodników. Najliczniejsza ekipa w składzie 6 osób,
przyjechała z Jarosławia, 4 były
z Przemyśla, 3 z Harty i 2 z Błażowej. Po jednym reprezentancie
miały Bolestraszyce, Żurawica,
Stalowa Wola, Krosno, Sędziszów
Małopolski i Rzeszów.
adaniem startujących było wykonanie kostki do gry. Oklejali
sześcienny blok płytkami, wycinając
w nich wcześniej otwory. Później zapełniali wycięcia czarnymi krążkami.
Zawodnicy pracowali po kilka godzin.
Dokładnie mierzyli, docinali i szlifowali powierzchnie. Zajęci swoją pracą
nie zwracali uwagi na widzów, przyglądających się tworzeniu dosyć dużych
i ciężkich kostek. Zaczęli pracować
jeszcze przed rozpoczęciem pikniku.
Kostki były gotowe dopiero około 16.
Nie wszystkim udało się wykonać zadanie do końca. Wystarczyło pomylić
się w pomiarach, by potem po wycięciu
21 otworów zauważyć, że któryś nie pasuje. Zaczynać od nowa nie było sensu.
Dokładność była w tych zmaganiach najważniejsza. Widać to było
podczas pracy. Wielokrotne szlifowanie, poprawianie niedoróbek, by
końcu otrzymać dużą białą kostkę
z równo rozmieszczonymi czarnymi
Dariusz DELMANOWICZ (3)
Z
W II Glazurniczych Mistrzostwach Podkarpacia wzieło udział 20 zawodnikow, którzy za zadanie mieli wykonać kostkę do gry.
krążkami. Część z nich była wykonana bardzo starannie.
Glazurniczym zwycięzcą uznano
Sebastiana Halka z Przemyśla. – Za-
cząłem robić kostkę przed 10. Po 15
była skończona. Wydaje się, że to łatwo razem posklejać, a wcale tak nie
było. Potrzeba sporo pracy i konieczny
był dobry sprzęt, bez niego nie udałoby się równo przyciąć i doszlifować –
mówi zwycięzca. Halek stratował w już
w pierwszych mistrzostwach w Rze-
szowie. – Nie zdążyłem zrobić. Pomyliłem wymiary, a gdy się zorientowałem,
było już za późno – przyznaje.
erka
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0- !"#$#%&'!(')!(#*+'*
!"
III PRZEMYSKIE ZAWODY KONNE HENSFORT 2013
Podstawą jest współpraca
Piękne konie, widowiskowe skoki, a niekiedy opór ze strony zwierząt. To wszystko towarzyszyło III
Przemyskim Zawodom Konnym
Hensfort 2013 – jednej z głównych
atrakcji tegorocznego Pikniku Charytatywnego „Wakacje bez barier”.
o zawodów przystąpiło kilkunastu zawodników, którzy musieli się zmierzyć z przygotowanym torem przeszkód. Niezwykle istotną
kwestią w tym sporcie jest współpraca jeźdźca ze swoim koniem. A ten
nie zawsze ma takie samo zdanie jak
człowiek. Niekiedy zwierzę odmawiało posłuszeństwa i nie chciało nawet
podjąć się skoku przez przeszkodę.
Wtedy odejmowano punkty karne,
ale wciąż istniała szansa dalszego
udziału w konkurencji. Trzykrotny
opór zmuszał jednak do opuszczenia
parkuru.
Choć takie przypadki się zdarzały,
to nie brakowało również przejazdów
bezbłędnych, a nawet wręcz wzorcowych, kiedy było widać swoistą
chemię między jeźdźcem a koniem.
Okazywało się, że wzrost zwierzęcia
wcale nie musi mieć znaczenia w jego
zachowaniu wobec stojącej przed nim
bariery. Zawody, prócz sportowych
wrażeń, były dla widzów okazją także (a może przede wszystkim) do
oglądania pięknych koni i widowiskowych skoków.
Po eliminacjach i finałach wyłoniono najlepszych zawodników tego
dnia. Pierwsze miejsce i puchar
ufundowany przez prezydenta Przemyśla zdobyła Edyta Wajda na koniu Cappita z Uczniowskiego Klubu
Jeździeckiego Fort Łuczyce. Drugie miejsce i puchar zasponsorowany przez prezesa firmy Hensfort
Andrzeja Pichura przypadły Paulinie Stecurze i Deksterowi. Trzecie natomiast Małgorzacie Wajdzie,
która dosiadała konia Hueso. Ona
też otrzymała puchar ufundowany
przez redaktora naczelnego ŻP Artura Wilguckiego. Obie zawodniczki reprezentowały Fort Łuczyce. Na
czwartym miejscu znalazła się Katarzyna Wąs z Leną z klubu Zielone
Wzgórza Jaksmanice, a piąte Alicja
D
W tym sporcie niezwykle ważna jest współpraca jeźdźca z koniem.
Dariusz DELMANOWICZ (4)
Edyta Wajda, zdobywczyni I miejsca, odebrała puchar z rąk wiceprezydenta
Grzegorza Haydera.
Prezes firmy Hensfort Andrzej Pichur zasponsorował puchar zdobywczyni
II miejsca Paulinie Stecurze.
Podolak z Łuczyc na Etnie. Przeprowadzenia zawodów oraz przygotowania parkuru, czyli toru przeszkód,
podjęła się w tym roku firma Hensfort.
pb
III miejsce zajęła Małgorzata Wajda, której puchar wręczył redaktor naczelny ŻP
Artur Wilgucki.
SA
Krzysztof Kuncelman
HURTOWNIA OBUWIA TEX
BIURO RACHUNKOWE
MAAWsport
Uvc>"EkO"pc"mqorngmuqyF."
hcejqyF"k"t|gvgnpF"qduŽwiO0"
URTCYF。
UGMTGVCTMC."MUK/IQYC."
MCFTQYC."RTCYPKM
65
6
RESTAURACJA
●
HOTEL
●
SPA
!"#$%&'()"*+,-.$/*"(
0+#%&(-(1+#'2/*'3
!
R U M R AT
O S p. z
o.
o
w Przemyślu
Instytucja Kultury Województwa Podkarpackiego
CTWA MEDYC
NI
W
EG
CENTRUM KULTURALNE
ZN
O
PODKARPACKA
T
EN
44
16) 67
0 90 00, tel. kom. 0-604 1
C
(0...
.
t
el.
!"
!"
!"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0-
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
PRZEMYŚL: Gry i zabawy dla wszystkich
Marcin ŁABUDA (4)
Atrakcjom nie było końca
Atrakcje na małej scenie do momentu koncertu Dżemu cieszyły się nie mniejszym zaiteresowaniem niż występy na scenie
głównej.
Podczas 12. Wielkiego Pikniku Charytatywnego Życia Podkarpackiego nie zabrakło zabaw
i konkurencji sportowych, w których mogły uczestniczyć dzieci
a także ich rodzice.
a wszystkich, którzy przyszli
wesprzeć Fundację Życia Podkarpackiego czekały wspaniałe nagrody i szansa aktywnego spędzenia
wolnego czasu. Dla przedszkolaków
przygotowaliśmy szereg zabaw, m.in.
„natarcie”, które wymagało wykazania się szybkością przemieszczania z jednego punktu do drugiego,
a także „piłkę w tunelu”, która symbolizowała przejście przez wszyst-
N
kie tunele Europy. W tych i innych
konkurencjach wzięły udział dzieci z czterech przemyskich placówek, z przedszkoli nr: 3, 12, 13 i 14.
Dla dzieci niepełnosprawnych natomiast nauczyciele ze Specjalnego
Ośrodka Szkolno-Wychowawczego
nr 1 w Przemyślu przygotowali konkurencje i zabawy, w których zarówno młodsi, jak i starsi odnaleźli mnóstwo radości. Na zakończenie każde
z dzieci otrzymało złoty medal i małe
upominki.
Bardzo dużym powodzeniem po
raz kolejny cieszył się Strzał w 10.
Do finału zabawy dotarło dziesięciu mężczyzn, którym gorąco kibicowały towarzyszące im panie.
Główną nagrodę – komplet opon –
zdobył Grzegorz Lisik, na drugim
miejscu, wygrywając kurs językowy,
uplasował się Kamil Rodzeń, a miejsce trzecie zajął Witold Kuszyk, który wygrał rower. Atrakcyjne nagrody
zostały przyznane także wszystkim
pozostałym finalistom.
W przeprowadzonej loterii fantowej
wyłoniono natomiast trzy osoby. Główna
nagroda – skuter – przypadła Marzenie
Kasprzyk, myjkę ciśnieniową otrzymał
Wacław Paczkowski, a weekend w SPA
wygrał Andrzej Rakoczy. Wszystkim
szczęśliwym zwycięzcom serdecznie
gratulujemy i dziękujemy za wsparcie
celów Fundacji Życia Podkarpackiego.
ah
Zwyciężczynią w loterii fantowej została Marzena Kasprzyk. Nagrodę odebrała
ze swoim synem, który był bardziej zaskoczony niż mama.
WSPÓŁORGANIZATORZY I DARCZYŃCY PIKNIKU
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.
23.
24.
25.
26.
27.
PARTONI I DARCZYŃCY PIKNIKU
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
PREZYDENT MIASTA PRZEMYŚLA – Robert Choma
KOMENDANT MIEJSKI POLICJI W PRZEMYŚLU – insp. dr Krzysztof Pobuta
DOWÓDCA JEDNOSTKI WOJSKOWEJ Nr 3233 – Ppłk Rafał Kowalik
KOMENDANT BIESZCZADKIEGO ODDZIAŁU STRAŻY GRANICZNEJ
– płk SG Waldemar Skarbek
DYREKTOR IZBY CELNEJ W PRZEMYŚLU – Piotr Daniel
KOMENDANT STRAŻY OCHRONY KOLEI – Jan Brzeżawski
DOWÓDCA 5. BATALIONU STRZELCÓW PODHALAŃSKICH
– ppłk Dariusz Czekaj
REJONOWE WARSZTATY TECHNICZNE W ŻURAWICY
– Ppłk Jarosław Paska
KOMENDANT MIEJSKI PAŃSTWOWEJ STRAŻY POŻARNEJ W PRZEMYŚLU
– bryg. mgr inż. Tadeusz Kudyba
DYREKTOR WORD PRZEMYŚL – Ryszard Kulej
DYREKTOR ZAKŁADU KARNEGO W MEDYCE – mjr Edmund Matrejek
KOMENDANT STRAŻY MIEJSKIEJ W PRZEMYŚLU –Jan Geneja
PREZES MKS POLONIA – Adam Lisowiec
DYREKTOR POSIR – Mariusz Zamirski
PREZES PGK – Andrzej Ziemniak
PREZES PGM – Krzysztof Majcher
!"#$%&#'()!*+%*+,
!"!"#$%&'(2:5$5
!"!"#$%&'()&$&*+&,-.(#/$&-+0$(1213( !"¥{iowpv"¥kqdgt."yXclekekgn"hkto{"
Cndcvtqu
"$(4
!"Mt|{u|vqh"Fqokpkcm."yXclekekgn"
!"OkejcX"Dqiwemk
rk||gtkk"Icnke{lumc
!"RcygX"Lwejc"(
!"YXcf{uXcy"Cpftwu|gyumk
0$5%(6$5,07".,/(821.9
Wszyscy zawodnicy zakończyli zabawę z uśmiechem na twarzy.
28.
29.
30.
31.
32.
33.
34.
35.
Zawody budziły w dzieciach mnóstwo
pozytywnej energii.
!"¥cmXcf"Y{mqpcyuvyc"Tqdðv"
Gngmvt{e|p{ej"¡Gngmvtq/Kpuvcn‒"
¥gpqp"YcikXc
!"Hktoc"Ecvgtkpiqyc"Icnkelc"
Tcf{opq
36.
37.
38.
39.
40.
41.
42.
43.
44.
45.
46.
47.
ADBUD – Adam Tajchman
Albatros – Biuro Turystyki
Avon
Centrum Języków Obcych
„Student”
Centrum Kulturalne w Przemyślu
Centrum Kultury i Nauki „Zamek”
Centrum Ratownictwa Medycznego
Centrum Wellness
Delikatesy Max
Dudi-Mex
E.Leclerc
Elektroinstal Zenon Wagiła
Eurobus
Euroterm
Fibris
Firma Cateringowa „Galicja”
Firma Produkcyjno-Handlowa
„Bieszczady” s.c.
G&K Nieruchomości
Hensfort
Hotel Gloria
Jacek Wiśniowski – Hodowla Koni
Józef Iweczko
– Prezes Motor Przemyśl
Kowalski – Masarnia sp.j.
Lech Club Sport
Res-Max
Masarnia Radymno
Miejski Ośrodek Pomocy
Społecznej w Przemyślu
Milmex Systemy
Komputerowe sp. z o.o.
Młodzieżowy Dom Kultury
w Przemyślu
MZK Przemyśl
Niwex
OBPON.PL
– Krzysztof Kuncelman
Oknoplast
Oriflame
Państwowa Wyższa Szkoła
Wschodnioeuropejska
w Przemyślu
PSB Mrówka
PGE Dystrybucja SA
PGK Przemyśl
PGM Przemyśl
Piekarnia Kłos
Piekarnia Ochenduszko
Piotruś Pan
Pizzeria Galicyjska
PKS – Przemyśl
– Adam Olszak
Polskie Towarzystwo Walki
z Kalectwem oddział Przemyśl
POSiR
Przedszkola nr: 2, 3, 11 i 12
w Przemyślu
48. Przemyskie Centrum Dystrybucji
Mięsa i Wędlin
49. Rajtex-Bis
50. PCK
51. Salon Jubilerski „Gold Lux”
52. Sekcja Off Road Przemyśl
53. Selena Global Experience
54. Sopro
55. Sorbos
56. SP 15
57. Stowarzyszenie Glazurników
i Specjalistów Robót
Wykończeniowych
58. Stowarzyszenie Sportowe Kinsen
59. Zarząd Dróg Miejskich
w Przemyślu
60. Tex – Hurtownia Obuwia
61. Tomasz Szajny
– Systemy Grzewcze
62. Tupper Ware
63. Tyskie
64. Urząd Miejski Przemyślu
65. Wiktor Nazimek
66. Wojewódzki Ośrodek
Ruchu Drogowego w Przemyślu
67. Zakład Przetwórstwa Mięsnego
Szarek
68. Zespół Szkół Usługowo-Hotelarskich
i Gastronomicznych
w Przemyślu
69. Związek Strzelecki
Strzelec II LO w Przemyślu
70. Restauracja
i Kawiarnia C.K. Monarchia
71. Awangarda – Obuwie
72. AM Trans
73. Marek Sosnowski – Stoisko
Warzywne pod DH Szpak
74. Robert Żero – Auto Moto Fan
75. Biuro Rachunkowe
– Gold Ekonom
76. Regionalna Dyrekcja
Lasów Państwowych w Krośnie
77. TTS Tooltechnic Systems
78. Drew-Holtz
79. Piekarnia Marcel – Bolestraszyce
80. Pani Ewa Prajzner z młodzieżą
z Gimnazjum nr 3 w Przemyślu
81. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Przemyślu
82. SZiK – Części Samochodowe
83. Szkoła Tańca A-Z
84. Drogeria Natura
85. MKS Polonia
86. Foto Dalux
87. Kwiaciarnia „Bratek”,
ul. Słowackiego 60, Przemyśl
88. MAWWSport
89. Bud-Max
!" !"#$%"&'"%("%!)*+,-.+.-/0Piotr Dziewicki show!
!"#$#%&'!(')!(#*+'*
!"
Reprezentacja Polski Dziennikarzy przyjechała na mecz do Przemyśla prosto z… Mołdawii, gdzie
rozgrywała międzynarodowy pojedynek ze swoimi mołdawskimi kolegami po fachu. Tuż przed
meczem pierwszych reprezentacji, w którym ekipa prowadzona przez Waldemara Fornalika
zagrała na miarę swoich umiejętności, remisując z gospodarzami 1:1. Polscy dziennikarze,
niestety, przegrali 3:6. Za sobą
mieli wielogodzinną podróż powrotną, więc w zmęczeniu można
było upatrywać szansy dla Reprezentacji Przemyśla. Ekipa gospodarzy była znacznie liczniejsza,
z kilkoma piłkarzami, którzy
w przeszłości mieli styczność
z profesjonalną piłką. To niewiele
jednak pomogło. Nasi goście dali
prawdziwy pokaz futbolu i bez
najmniejszych problemów pokonali przemyślan w najniższych
z możliwych rozmiarach.
Agnieszka DOMINIAK (3)
12. WIELKI PIKNIK CHARYTATYWNY: Mecz Reprezentacji Przemyśla z Reprezentacją Polski Dziennikarzy
Reprezentacja Polski Dziennikarzy (składy obok).
REPREZENTACJA POLSKI DZIENNIKARZY – KTO JEST KIM:
Reprezentacja Przemyśla –
Reprezentacja Polski Dziennikarzy 1:5 (1:2)
Bramki: 0:1 Dziewicki 12. min, 1:1 Banaś 20. min, 1:2 Dziewicki 30. min, 1:3
Marciniak 59. min, 1:4 Dziewicki 65.
min, 1:5 Dziewicki 71. min.
Reprezentacja Przemyśla: Piotr
Tomański (Andrzej Gwiazdoń, Andrzej Szpiech) – Mariusz Zamirski,
Władysław Andruszewski, Marek
Rząsa, Adam Lisowiec, Krystian Golik, Mariusz Franków, Wojciech Błachowicz, Robert Żero oraz Tomasz
Schabowski, Zbigniew Piechota,
Mariusz Banaś, Maciej Dołęga, Artur Wilgucki (kapitan drużyny), Edmund Matrejek, Tomasz Gudzelak,
Andrzej Ner, Piotr Kościelny, Grzegorz Hajduk. Trener: Robert Choma. Kierownik drużyny: Krzysztof
Dominiak.
Reprezentacja Polski Dziennikarzy: Jan Kasia – Maciej Sołdan, Marian Skalski, Adam Gilarski, Jacek
Kowalski, Daniel Olkowicz, Piotr
Gołos, Krzysztof Marciniak, Cezary Olbrycht, Dariusz Tuzimek, Piotr
Dziewicki oraz Radek Pyffel, Mateusz Olech, Robert Błoński. Trener:
Wojciech Jagoda.
Sędziowali: Leszek Kogut oraz
Henryk Radoń i Bartłomiej Galanty
(Przemyśl).
Reprezentacja Przemyśla (składy obok).
Po meczu prezydent Robert Choma wręczył kapitanowi Reprezentacji Polski
Dziennikarzy pamiątkowy puchar.
Pierwsza połowa wcale jednak nie
wskazywała na wysoką porażkę reprezentacji Przemyśla. Co prawda
przegrana, co prawda ze znacznie
mniejszą liczbą stworzonych, klarownych sytuacji do strzelenia bramek,
ale był taki moment, kiedy wydawało
się, że miejscowi przełamią gwiazdy
mediów centralnych. Lepiej w spotkanie weszli goście. Już w 10. min,
zdecydowanie najlepszy na boisku,
były piłkarz Polonii Warszawa Piotr
Dziewicki mógł zdobyć inauguracyjną bramkę, ale po jego strzale głową znakomitą interwencją popisał
się Piotr Tomański. Dwie minuty
później litości już nie było. Z rzutu
rożnego dośrodkował Sołdan, a Dziewicki celnym strzałem zdobył pierwszą bramkę. Potem jednak, do 30.
min, przewagę osiągnęli gospodarze. Najpierw, w 17. min, po zagraniu
Mariusza Banasia, Grzegorz Hajduk
zmarnował znakomitą sytuację, ale
w 20. min w roli głównej wystąpił Banaś, który wygrał główkowy pojedynek w polu karnym i pokonał Kasię.
Marzenia o korzystnym rezultacie po
I połowie wybił przemyślanom z głowy Dziewicki, który dokładnie po pół
godzinie gry popisał się chytrym uderzeniem z ok. 20 m tuż przy słupku
i wyprowadził swój zespół na ponowne prowadzenie. Powinien je ugruntować Pyffel, który w 35. i 38. min
nie wykorzystał sytuacji sam na sam
z Andrzejem Gwiazdoniem.
Atak za atakiem
W drugiej połowie żadnych wątpliwości już nie było. Nasi goście osiągnęli
ogromną przewagę. Znakomicie wytrzymali mecz kondycyjnie, czego nie
można powiedzieć o Reprezentacji
Przemyśla. Na bramkę strzeżoną tym
Dariusz Tuzimek – dyrektor naczelny platformy nSport, felietonista Przeglądu Sportowego;
Cezary Olbrycht – dziennikarz Canal Plus, gospodarz programu Superpiątek;
Jan Kasia – dziennikarz Polskiego Radia, gospodarz programu „Studium Reportażu”;
Piotr Dziewicki – dziennikarz Canal Plus, były piłkarz Polonii Warszawa, mistrz
Polski z 2000 r.;
Maciej Sołdan – współwłaściciel i dziennikarz Gigasportu, wydawca gazety
Najwyższy Czas;
Radek Pyffel – dziennikarz m.in. Newsweeka, sinolog, jeden z największych
ekspertów w sprawach dotyczących Azji i Chin, prezes Centrum Studiów Polska – Azja;
Krzysztof Marciniak – dziennikarz Canal Plus, gospodarz programu Grany Poniedziałek;
Marian Skalski – współwłaściciel i dziennikarz Gigasportu, wydawca gazety
Najwyższy Czas, maratończyk;
Piotr Gołos – dyrektor Departamentu Spraw Zagranicznych, Marketingu i PR
Polskiego Związku Piłki Nożnej;
Jacek Kowalski – burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego, piłkarz Reprezentacji Polski Burmistrzów, współwłaściciel i wydawca Tygodnika Nowodworskiego;
Adam Gilarski – mecenas, członek władz PZPN, rzecznik dyscypliny PZPN;
Mateusz Olech – lekarz reprezentacji, wybitny specjalista od urazów i rehabilitacji kręgosłupa;
Daniel Olkowicz – działacz UEFA, dziennikarz polskiego wydania strony www.
uefa.com;
Robert Błoński – dziennikarz Gazety Wyborczej;
Wojciech Jagoda – trener rReprezentacji Polski Dziennikarzy, dziennikarz nSportu, komentator m.in. tegorocznego finału Ligi Mistrzów Bayern Monachium –
Borussia Dortmund.
razem przez Andrzeja Szpiecha sunął
atak za atakiem. Reprezentanci Polski dziennikarzy swobodnie operowali piłką, porywali się na tyle ciekawe
co – dla amatorów – trudne do realizacji akcje oskrzydlające. Prym w tym
wiódł zwłaszcza Cezary Olbrycht, po
którego zagraniach z boków boiska padły dwa gole. Goście bardzo płynnie
przechodzili z defensywy do akcji za-
czepnych, ale kiedy ma się w składzie
Piotra Dziewickiego, można dokonywać cudów. Komentator Canal+ hasał
po zielonej murawie niczym nastolatek, strzelając w II połowie kolejne
dwie bramki. Uzbierał cztery trafienia, a mógł i pięć, ale w 63. min, po kapitalnej akcji i nie gorszej jej finalizacji
(sprytny lob nad bramkarzem), piłka
trafiła w słupek.
Mariusz GODOS
PIKNIK
Dziewczęta kopią piłkę
zorganizowaniu turnieju i meczu międzynarodowego pomógł
nam prezes przemyskiego Motoru
– Józef Iweczko. Pan Józef wraz ze
swoją ekipą szkoleniową i sędziami
przeprowadzili turniej młodziczek
z udziałem czterech drużyn i mecz
pomiędzy reprezentacją Obwodu Nowojaworowsk (Ukraina) i reprezentacją Przemyśla. Warto dodać, że reprezentacja pod szyldem Motoru
przygotowuje się do startu w III lidze
podkarpackiej.
W
Turniej młodziczek wygrała drużyna MKS Kańczuga, która w finale pokonała 2:0 MKS Motor. Trzecie
miejsce zajęła drużyna Szkółki Piłkarskiej Motor Unia Fredropol-Kormanice, wygrywając z MKS Kańczugą
1:0. W turnieju najcelniej strzelała
Paulina Chmura z MKS Kańczuga.
W meczu międzynarodowym Nowojaworowsk pokonał Przemyśl 3:2.
Bramki dla Nowojaworowska strzeliły: Nadia Dorosz, Wiera Dytko i Luba
Telko, a dla reprezentacji Przemyśla:
Magdalena Bytnar i Anna Szepelak.
Z-ak
Dziewczęta walczyły zawzięcie, ale fair
play.
Paweł BUGIRA
W programie sportowym 12. Wielkiego Pikniku Charytatywnego
po raz pierwszy wystąpiły drużyny piłkarskie dziewcząt.

Podobne dokumenty