markę

Komentarze

Transkrypt

markę
EUROBUILD CEE
2012-05-01
Powierzchnie handlowe i rozrywkowe
Franczyza rośnie w siłę
markę
7,5 TYS. PRZEDSIĘBIORCÓW PLANUJE OTWORZYĆ
W TYM ROKU BIZNES FRANCZYZOWY W POLSCE. SIECI
HANDLOWE MAJĄ ZATEM O KOGO SIĘ BIĆ. ROSNĄCA
LICZBA CENTRÓW HANDLOWYCH W MNIEJSZYCH
MIASTACH WSKAZUJE NA TO, ŻE DEWELOPERZY RÓWNIEŻ
i Aneta Cichła
ZDJĘCIE:
- Na rynku franczy­
zy liczy sią współ­
praca wszystkich
zainteresowanych
- mówią Łukasz
Tomczak (z lewej)
i Szymon Mińczuk
(z prawej) z Caelum
Development
o 50 tys. może wzrosnąć w tym roku licz­
ba placówek franczyzowych działających
na polskim r y n k u - wynika z danych fir­
my doradczej Profit System. W 2011 roku dzia­
łało ich ponad 42,5 tys., czyli o 5,3 tys. więcej
niż rok wcześniej. Udział sklepów franczyzowych
w centrach handlowych waha się w zależności
od wielkości zarówno projektu, jak i miasta. J a k
mówi Marek Błędowski, dyrektor ds. komercjali­
zacji Apsys Polska, w łódzkiej Manufakturze, któ­
ra działa już od sześciu lat, to 5 proc. (na ponad
300 lokali). - W mniejszych miejscowościach
ta wartość jeszcze wzrośnie - dodaje Marek Błę­
dowski. W obiektach należących do Gemini Hol­
dings (Gemini Park Bielsko-Biała i Gemini Park
Tarnów) obecność sklepów franczyzowych to około
13-15 proc. wszystkich podpisanych umów najmu.
Z kolei NoVa Park, które zostało otwarte 18 kwiet­
nia w Gorzowie Wielkopolskim, ma około 10 proc.
salonów z franczyza na 150 lokali.
D
Rośnie udział mniejszych miast w ilości po­
wierzchni handlowej dostarczanej przez dewelo­
perów, a w związku z tym rośnie zainteresowa­
nie sieci handlowych tymi lokalizacjami. Łącznie
w 2011 roku na polskim rynku działało 746 firm
oferujących franczyzę. Pojawiło się 116 nowych
konceptów, a 67 firm zrezygnowało ze sprzedaży
swojej licencji - twierdzą eksperci Profit System.
Strategia większości znanych marek zakłada, że
w miastach poniżej określonej liczby mieszkań­
ców, powstają tylko placówki partnerskie - naj­
częściej na licencji. - Oceniam, że wkrótce około
70-90 proc. marek będzie dostępnych w mniej­
szych miejscowościach, głównie za pośrednictwem
franczyzy - mówi Szymon Mińczuk. menedżer
ds. wynajmu Caelum Development, dewelopera
m.in. NoVa Parku. Ten trend dostrzegły również
sieci. - W projektach handlowych w mniejszych
miastach upatrujemy dużej szansy na rozwój swo­
jej sieci franczyzowej. Dzięki inwestycjom w tych
EUROBUILD CEE
2012-05-01
Wkrótce około 70-90 proc. marek będzie dostępnych
w mniejszych miejscowościach
miejscowościach pojawia się przestrzeń handlowa,
której brakowało sieciom handlowym do rozwoju.
To okazja nie tylko dla operatorów, ale także dla
przedsiębiorczych ludzi z lokalnego r y n k u - mówi
Grzegorz Lipnicki, wiceprezes zarządu Top Secret
z grupy Redan. Aktywność firm w pozyskiwaniu
potencjalnych partnerów widać w ich elastycznym
podejściu do tworzenia nowych form współpracy.
- Polski rynek franczyzowy nie jest jeszcze dojrza­
ły. Potencjalni partnerzy w większości nie są przy­
gotowani do przyjęcia pełnego modelu franczyzowego, który oferuje operator. Staramy się zatem,
szczególnie w małych miastach, dopasować kon­
cept do oczekiwań franczyzobiorców i ułatwiać
im s t a r t w t y m biznesie - dodaje Grzegorz Lipnic­
ki. To bezpośrednio wpływa na konkretne ofer­
ty. - W ostatnim czasie obserwujemy dużą aktyw­
ność sieci handlowych promujących nowe koncep­
ty, i co więcej, nowe modele finansowania takich
umów. W niektórych przypadkach mowa nawet
o ofertach skorzystania z kredytu, który pozysku­
je operator marki, a nie franczyzobiorca. Tak jest
np. w przypadku myjni samochodowych Auto-Spa
- dodaje Łukasz Tomczak, menedżer ds. marketin­
g u Caelum Development.
Pomysł na kryzys
Wzrastające zainteresowanie franczyza ma jeszcze
inne źródło. Operatorzy handlowi traktują ten kon­
cept jako rozwiązanie na niepewne czasy. - Fran­
czyza to bardzo dobry pomysł na rozwinięcie sieci
sprzedaży także w czasie dekoniunktury. J e d n a k
wówczas przeprowadzamy dogłębną analizę, czy
sklep uzyska rentowość w danej lokalizacji - mówi
Grzegorz Lipnicki. Ewa Ściubidło, dyrektor w fir­
mie zajmującej się komercjalizacją The Blue Ocean
Michał
Wiśniewski
dyrektor
ds. franczyzy
Dominują pomysły
znad Wisły
w firmie
Profit System
naszych obserwacji wynika, że liczba systemów franc
& J
wych będzie stale rosnąć. Przewidujemy, że do końca 2012 ro­
ku na polskim rynku może działać 820 konceptów opartych na tych
e
zasadach. Aż 555 (75 proc.) firm franczyzowych działających
w Polsce to systemy rodzime. Zyskują one na popularności rów­
nież za granicą, głównie w krajach Europy Środkowo-Wschod­
niej. Najprężniej rozwijają się w Czechach, na Słowacji, Ukrainie
oraz w Rosji. Potencjał polskiego rynku franczyzowego doceniło
dotychczas 191 zagranicznych systemów. W 2011 roku na pol­
skim rynku zadebiutowały międzynarodowe sieci, takie jak: Camel
Active, Fit Curves, Haagen-Dazs, Arthur Moorey Dance Studio
£
czy DKNY. Sklepy franczyzowe planuje również otwierać
łotewska sieć Attirance, która zajmuje się produkcją i sprze­
dażą naturalnych, ręcznie produkowanych kosmetyków.
Investment Group, podkreśla, że coraz więcej sieci
planuje zwiększenie liczby placówek poprzez otwie­
ranie sklepów franczyzowych. - Zgłaszają się do nas
przedstawiciele firm, które poszukują partnerów
przy otwieraniu nowych salonów. Głównymi zale­
tami tego rozwiązania są: ograniczenie wydatków
operatora/producenta na przygotowanie lokalu, po­
zyskanie partnera, który poprowadzi lokal według
wyznaczonych standardów, monitorując na miejscu
jego działalność dzień po dniu. Nie bez znaczenia
jest także rozrost sieci i wzrost dochodu - tłumaczy
Ewa Ściubidło. Praktyka pokazuje jednak, że dewe­
loperzy w niepewnych czasach chętniej podpisują
umowę z centralą. Układanie wzajemnej współpra­
cy w takich w a r u n k a c h to dla wszystkich podmio­
tów sprawdzian. - Generalnie obowiązuje zasada: im
trudniej na rynku, tym deweloperzy ponoszą więk­
sze ryzyko, podpisując umowy z franczyzobiorcami.
Z drugiej strony, właściciele sieci franczyzowych
chcą minimalizować zagrożenie nieudanej inwesty­
cji i przenoszą część ryzyka na franczyzobiorców.
To skłania deweloperów do większej elastyczności.
Starają się więc, oprócz standardowych zabezpie­
czeń, obwarować umowy najmu klauzulami o obli­
gatoryjnym przejęciu sklepu przez właściciela sieci
franczyzowej lub zapisami trójstronnymi, w któ­
rych właściciel franczyzy bierze na siebie solidarnie
część odpowiedzialności finansowej za ewentualne
niepowodzenie franczyzobiorcy - mówi Krzysztof
Gaweł, prezes zarządu Gemini Real Estate Mana­
gement (GREM).
Łyżka dziegciu
Największym problemem, który stoi przed rynkiem
franczyzy, są dość wysokie koszty wejścia w biz­
nes i, co za tym idzie, problemy z zapewnieniem
finansowania na działalność. J a k mówi Tomasz
Górski, starszy negocjator w dziale powierzchni
handlowych C u s h m a n & Wakefield, jest to czynnik
ograniczający rozwój tego sektora w Polsce. - Aby
rozpocząć biznes jako franczyzobiorca, trzeba mieć
swój własny kapitał n a opłacenie, czy to umowy
licencyjnej czy późniejszych zobowiązań. Wyposa­
żenie, umeblowanie sklepu, zaopatrzenie go w to­
war - to wszystko kosztuje. Niewielu przedsiębior­
ców może sobie n a t o pozwolić - tłumaczy Tomasz
Górski. W opinii sieci handlowych, ten problem
rzeczywiście jest dość duży. - Potencjalni franczy­
zobiorcy mają utrudniony start, dlatego tak ważne
jest, aby podać rękę początkującym przedsiębior­
com i np. wspólnie poszukiwać źródeł finansowa­
nia. Dostrzegamy także pewną asymetryczność
umów, które zarządca/właściciel c e n t r u m podpi­
suje z franczyzobiorca. Uważamy więc, że operator
powinien negocjować w a r u n k i najmu w zastęp­
stwie franczyzobiorcy lub/i zapewnić mu obsługę
prawną - twierdzi Grzegorz Lipnicki. Deweloperzy
zauważają jednak, że relacje fraczyzodawca ~
- franczyzobiorca też wymagają poprawy. Jest _
EUROBUILD CEE
2012-05-01
Powierzchnie handlowe i rozrywkowe
łalności w c e n t r u m handlowym, czyli czynsze.
Wynajmując lokal na 5 lat, trzeba być 100-procentowo pewnym, że przez cały ten okres będą środki
na opłacenie czynszu - wylicza Rafał Migdałek.
właściciel firmy handlowej Beata, franczyzobiorca
marek Reserved, 4F i Yups. Przedsiębiorcom, którzy chcą wejść w ten biznes, Rafał Migdałek radzi.
aby dobrze sprawdzili wiarygodność i kondycję finansową franczyzodawcy. Twierdzi także, że każdy
nowy obiekt, nawet najlepszy, potrzebuje minimum
dwóch lat, by okrzepnąć, zdobyć lojalnych klien­
tów. - Uważam, że o wiele łatwiej jest otworzyć
sklep w już istniejącym obiekcie, przejmując lokal
już wyposażony w instalacje itp., niż uruchamiać
w nowym. Drugą opcją jest lokal przy ulicy han­
dlowej - podsumowuje franczyzobiorca.
to widoczne zwłaszcza w przypadku funkcjonowa­
nia lokalu licencyjnego w galerii. - Franczyzobiorcy często zwierzają się nam, że zostają pozostawie­
ni sami sobie, nie będąc jednocześnie odpowiednio
przygotowani przez sieć do prowadzenia konkret­
nej działalności. Z jednej strony widać ich chę­
ci, a z drugiej, daje się odczuć brak odpowied­
nich szkoleń personelu, wsparcia marketingowego
ze strony sieci, słabość w promocji sprzedaży i po­
lityce cenowej oraz w dystrybucji towaru - dodaje
Krzysztof Gaweł. Sami zainteresowani mają nieco
dłuższą listę. - Po pierwsze: b r a k lokali spełniają­
cych określone w umowie franczyzowej standardy
w mniejszych miejscowościach, gdzie nowoczesne
obiekty jeszcze nie powstały. Po drugie: wysokie
koszty początkowe potrzebne do otwarcia salonu,
np. według standardów Simple (dla CH Karolin­
ka w Opolu) trzeba wydać na 1 mkw. powierzchni
salonu 4,5 tys. zł, a sklep musi mieć minimum
100 mkw. powierzchni. Po trzecie: koszty dzia-
*&
* V
ZDJĘCIE:
-Wmniejszych
miastach udział
franczyzy w projektach handlowych
wzrośnie - mówi
Marek Błędowski,
dyrektor
ds. komercjalizacji
Apsys Polska
Informować i doradzać
Rynek franczyzowy w Polsce jest aktualnie szansą
na rozwój całego sektora handlowego. W projek­
tach w mniejszych miastach pozwala na ściągnię­
cie znanej marki, która w innym przypadku nie
zdecydowałaby się na otwarcie własnego sklepu.
Deweloperzy zwracają jednak uwagę na potrze­
bę większej komunikacji w tym obszarze. - Waż­
ne jest, aby deweloperzy, właściciele i zarządcy
centrów handlowych, włączyli się we współpracę
i aktywnie pośredniczyli w nawiązywaniu kon­
taktów w branży - mówi Szymon Mińczuk i po­
daje za przykład inicjatywę Caelum Development,
czyli centrum franczyzowe uruchomione podczas
komercjalizacji gorzowskiego NoVa Parku. Kon­
cepcja opierała się na zorganizowaniu platformy
komunikacji dla lokalnych przedsiębiorców i osób
zainteresowanych podjęciem współpracy fran­
czyzowej a operatorami franczyzowy mi. - Przy­
gotowaliśmy szeroką informację o naszej akcji,
zorganizowaliśmy konferencję i business mixer,
na który zaproszono zarówno przedstawicieli ope­
ratorów sieciowych, jak i potencjalnych franczyzobiorców. Dodatkowo nasi goście wzięli udział
w dniu otwartym na budowie NoVa Parku. Ja­
ko pierwsi wprowadziliśmy w życie nową formę
wsparcia procesu komercjalizacji - komentuje Łu­
kasz Tomczak. Na rezultaty nie trzeba było długo
czekać - podkreślają przedstawiciele Caelum Deve­
lopment. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników.
Podpisaliśmy kilka umów najmu i przede wszyst­
kim zwróciliśmy uwagę na znaczenie lokalnych
przedsiębiorców przy realizacji projektu galerii.
Działanie na polu franczyzy jest zatem w interesie
inwestora - dodaje Szymon Mińczuk. Na koniecz­
ność propagowania idei franczyzy wskazują także
inni deweloperzy. - Najlepszą reklamą jest jednak
sukces handlowy obiektu i odpowiednia strate­
gia marketingowa przynosząca profity najemcom,
bo sukces innych najbardziej zachęca do przedsię­
biorczości - wskazuje Krzysztof Gaweł.
ZDJĘCIE:
Polski rynek franczyzowy powoli się rozgrzewa.
Czy do czerwoności? Na to trzeba jeszcze poczekać. J e d n a k już teraz widać korzyści. Wynajmujacy mają z kim rozmawiać, sieci handlowe także,
Klienci w mniejszych miastach mogą kupić produkty znanych marek u siebie, a lokalne władze
już mogą liczyć pieniądze z podatków nowych franczyzobiorców. •
- Franczyza
w centrum handlowym ma potencjał,
ale ten sektor
jeszcze dojrzewa
- twierdzi Krzysztof
Gaweł, prezes
zarządu GREM