Relacja ze Spotkania Noworocznego ChSM 2017 Relacja ze

Komentarze

Transkrypt

Relacja ze Spotkania Noworocznego ChSM 2017 Relacja ze
Relacja ze Spotkania Noworocznego ChSM
2017
2017-02-07
„Przeto czy żyjemy, czy umieramy, Pańscy jesteśmy.”
Rzym.14,8.
Relacja ze Spotkania Noworocznego ChSM 2017.
Dnia 21.01.2017 w Dzięgielowie po raz drugi odbyło się Spotkanie Noworoczne ChSM,
w którym uczestniczyli członkowie i sympatycy Stowarzyszenia z „południa”. Frekwencja mimo epidemii grypy oraz
konkurencyjnych wydarzeń w tym dniu była zadawalająca, bo aż o 20% wyższa niż przed rokiem. Było nas dokładnie 24
osoby z różnych środowisk medycznych, z kolei po stronie sympatyków była m.in. pacjentka Basi Szczuka, która sama
złożyła świadectwo o swojej walce z chorobą, w której odczuwała Boże wsparcie (i uzdrowienie) oraz podzieliła się jak
wiele dla pacjenta oznacza dobra relacja z lekarzem i zaufanie do niego.
Gdy w listopadzie przygotowując program spotkania, zapytałem naszego zeszłorocznego wykładowcę Adriana Kotasa,
czy może znowu usłużyłby nam swoją wiedzą w trudnych tematach medycznych, zaproponował temat „Śmierć pnia
mózgu (…)”, w którym jako członek komisji orzekającej o tym fakcie ma własne doświadczenia. Gdy do grona
uczestników spotkania, a zarazem prelegentów udało mi się również zaprosić Pawła Wieję, lekarza – kardiologa, i co
ważne wnuka założycielki ChSM Anny Wieji, byłem niezmiernie uradowany i wdzięczny Bogu. Gdy Paweł zaproponował
temat rozważania biblijnego „Wszelkie uzdrowienie od Boga pochodzi” powstał tytuł naszego spotkania „Człowiek na
granicy życia i śmierci” – mocno intrygujący i emocjonalny, ale jakże często obecny w naszej pracy.
Rozważanie Pawła Wieji było obfite w biblijne przykłady uzdrowień, ale co ważne także
z jego własnej praktyki. Ktoś by rzekł „niewyjaśnione przypadki powrotu do zdrowia”, ale my chrześcijanie – medycy
wiemy, że Pan Bóg jest wszechmogący i w życiu ludzi, zwłaszcza zachowujących wiarę i ufających Mu, dokonuje mniej lub
bardziej spektakularnych cudów. Później
w półmroku i ciszy mieliśmy czas na modlitwę, w której wiele było wdzięczności Bogu za osobiście doznane
błogosławieństwo i pomoc, a także prośby o kolejne uzdrowienia i wsparcie w trudnych chwilach życia.
Wykład Adriana Kotasa, specjalisty neurochirurga, nt. „Śmierć pnia mózgu- od podejrzenia do orzeczenia”, był bardzo
profesjonalny i rzeczowy, choć nie pozbawiony relacji o emocjach, które towarzyszą stwierdzaniu śmierci chorego, często
młodego i sprawiającego wrażenie że powinien wyzdrowieć. Na początku wykładu Adrian wspomniał, że w naszych
czasach śmierć traktowana jest jak „coś nienormalnego”, wypchnięta z naszego życia a przez to tak trudno o niej mówić i
tym trudniej gdy dotyka naszych bliskich. Następnie przedstawione zostało zagadnienie transplantologii, w tym
pobierania narządów od zmarłych dawców. Aby można było tego dokonać, trzeba u potencjalnego dawcy stwierdzić
śmierć mózgu a dokładniej jego pnia. Ponieważ „śmierć jest zjawiskiem etapowym” pień mózgu jako miejsce ważnych
dla życia ośrodków „umiera ostatni”. Po omówieniu przyczyn śmierci pnia mózgu (te najczęstsze to niedokrwienie mózgu,
www.chsm.org.pl
1
Tue, 07 Mar 17 18:20:35 +0100
urazy, zatrucia), składu komisji lekarskiej (trzyosobowej pod przewodnictwem anestezjologa) nasz Wykładowca
przedstawił etapy stwierdzania śmierci mózgu, która wg prawa oznacza śmierć człowieka. Jeśli chory jest śpiączce
ocenianej w GCS na 3 pkt. i znana jest jej przyczyna oraz stwierdzono strukturalne uszkodzenie mózgowia, stawiane jest
podejrzenie śmierci pnia mózgu. Następnie dwukrotnie w odstępie ok.3 godzin, przez komisję lekarską jest
przeprowadzone badanie oceniające odruchy mózgowe oraz podstawowe funkcje życiowe, zwłaszcza oddech, a także
badania instrumentalne (m.in. EEG i angiografia mózgowa). Jeżeli badania jednoznacznie na to wskazują, stwierdza się
śmierć pnia mózgu i wystawiany jest akt zgonu. W Polsce cały proces dzieje się z porozumieniu z Poltransplant-em, który
decyduje, czy zmarły może być dawcą i jakich narządów. Ważnym elementem wykładu było poruszenie kwestii
moralnych w postepowaniu z potencjalnym dawcą narządów, gdzie po jednej stronie stoi tragedia i ból rodziny zmarłego,
a po drugiej nadzieja i szansa na życie biorcy narządów. Podsumowaniem wykładu był slajd z krzyżem, który wskazywał
na Pana Jezusa jako Największego Dawcę życia dla każdego, który ten dar od niego przyjmuje. Oczywiście odbyła się
długa dyskusja, w której wielu z nas mogło wyrazić swoje dylematy i emocje w obliczu śmierci naszych bliskich i naszych
pacjentów.
Spotkania takie oprócz tego, że służą budowaniu lokalnych kontaktów i społeczności chrześcijan z zawodów medycznych,
są bardzo pouczające. Pomagają rozwiązywać różne dylematy i problemy jakie napotykamy w naszej służbie pacjentom
oraz wskazując jak składać dobre świadectwo o Panu Jezusie w naszym codziennym życiu i odpowiedzialnej pracy.
Dziękując za udział w Spotkaniu Noworocznym wszystkim obecnym, w szczególności tym, którzy czynnie je
przygotowywali, zwłaszcza naszym Wykładowcom oraz Gospodarzom z CME w Dzięgielowie wyrażam nadzieję, że Bóg i
Pan Nasz Jezus Chrystus będzie nas w naszych działaniach w domu, pracy i w ChSM prowadził i błogosławił.
Szczerze Was pozdrawiam - Rafał Wiencek.
Dołączam kilka refleksji związanych z wykładem Pawła Wieji, który podzielił się rozważaniem biblijnym - „Wszelkie
uzdrowienie od Boga pochodzi”.
Wykładowca skonfrontował nas z prawdą, że zamiarem Pana Boga podczas tworzenia świata nie była choroba. Pojawiła
się ona jako konsekwencja grzechu pierworodnego i działań Bożego wroga.
Biblia mówi wielokrotnie o uzdrowieniach będących wynikiem Bożej ingerencji. Pracownicy medyczni starają się
wykonywać swoje zawody w sposób jak najlepszy, ale niezwykle istotnym jest również oczekiwanie ponadnaturalnego
dotknięcia „z góry”. Wiemy co mówi statystyka na temat uleczalności czy przeżywalności w określonych jednostkach
chorobowych. Ale czy wierzymy, że Bóg mimo przygnębiających doniesień statystyki jest w stanie uleczyć pacjenta?
W chorobie może objawiać się Boża moc, również poprzez nasze decyzje. Decyzje, w których jako medycy „stajemy pod
ścianą”, ale Bóg pragnie, abyśmy w pokorze poszli „na głębię” i doświadczyli ewidentnych dowodów Bożego działania w
ponadnaturalny sposób. I wiemy, że pewnych spraw nie da się wytłumaczyć „po ludzku”, można to określić jednym
słowem –Cud.
W Psalmie 103.3 napisano: „On ( ..Pan..) leczy wszystkie choroby Twoje”. W IV Ks. Mojżeszowej 21 czytamy o tym jak
Bóg w „dziwny” (ponadnaturalny) sposób uratował przed śmiercią osoby ukąszone przez węża, co równocześnie obrazuje
możliwość wiecznego uzdrowienia dzięki ofierze Jezusa na krzyżu. W I Liście św. Jana 3 ,6 napisano: „A Syn Boży na to się
objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie”. W Nowym Testamencie jest około 30 historii uzdrowień dokonanych Boża
mocą, ale temat uzdrowień nie kończy się na służbie Jezusa.
Bogu leży na sercu, aby ludzie byli uzdrawiani. Walka z chorobami to również walka duchowa. Stoimy jako medycy na
pierwszym froncie. W Ewangelii Mateusza 10,8 są zawarte Słowa - „Chorych uzdrawiajcie, ..darmo wzięliście, darmo
www.chsm.org.pl
2
Tue, 07 Mar 17 18:20:35 +0100
dawajcie”. Zawody medyczne np. lekarza, pielęgniarki i inne są bliskie Bożemu sercu. Do posługi dla chorych wysyła nas
sam Bóg. To miejsce ogromnego przywileju. Jezus pragnie uzdrawiać chorych poprzez nasz postawę (dając Ducha
odwagi, mocy, miłości - II Tym. 1,7), wiedzę, poprzez nasze różnorakie medyczne działania- zabiegi, przepisywanie
leków, pielęgnację chorych, operacje, diagnostykę, potrzymanie za rękę, dobre słowo…..
Panie daj ,abyśmy będąc pracownikami Służby Zdrowia, umieli przyjąć postawę pokory i wykonywali jak najlepiej swój
zawód w świadomości zależności, że od Boga wszelkie uzdrowienie pochodzi. Amen
Barbara Szczuka
Poniżej życzenia wierszem- od pacjentki, uczestniczki Spotkania
Rzym 12,11
''W gorliwości nie ustawając ,płomienni duchem Panu służcie
w każdym chorym człowieku nadzieję obudźcie,
Niech nowy rok będzie dla was błogosławiony,
a duch do pracy nieosłabiony.
Niech Bóg błogosławi waszą cierpliwość i miłość do drugiego człowieka,
który na waszą pomoc czeka.
Życzę obecności Boga w każdym działaniu ,abyście spełniali się w waszym powołaniu
i tak jak w słowie Bożym pisze - ''w gorliwości nie ustawajcie'' - cały ten rok Bogu oddajcie
Zdrowia i radości - niech Bóg w waszychdomach gości
www.chsm.org.pl
3
Tue, 07 Mar 17 18:20:35 +0100
www.chsm.org.pl
4
Tue, 07 Mar 17 18:20:35 +0100
www.chsm.org.pl
5
Tue, 07 Mar 17 18:20:35 +0100