format pdf

Komentarze

Transkrypt

format pdf
Przewodnik - Kamienie młyńskie
I. Wstęp
Młyny i wiatraki kształtowały przez wiele stuleci krajobraz pomorskich wsi w tym Iwięcina, Wierciszewa i
Dąbrowy. Były symbolem zmian jakie dokonywały się przez kolejne wieki - unowocześniania i uprzemysłowienia
ważnej dziedziny życia jaką jest niewątpliwie produkcja materiałów mącznych. Młynarz obok księdza i sołtysa był
jednym z najważniejszych ludzi na wsi, od którego często zależał los innych, ponieważ to on miał zapasy mąki
potrzebnej do wypieku chleba w czasach nieurodzaju. Wykorzystanie naturalnych zasobów natury: siły wiatru lub
wody obserwujemy również dzisiaj, gdy powstają masowo farmy wiatrowe, nastawione na wytwarzanie energii
elektrycznej. Można więc powiedzieć, że historia zatoczyła koło.
Jak ważny był chleb na wsi świadczą wspomnienia byłych mieszkańców Eventin-a spisane przez Inge Westhäusler:
„Prawie każde gospodarstwo miało swój piec do pieczenia chleba, suszenia owoców itp. Jeśli ktoś takiego nie miał,
było oczywistym że piekł chleb w piecu sąsiada. Co dwa, trzy tygodnie był dzień pieczenia chleba. Ciasto
przygotowywano w wielkiej dzieży. Jeśli po trzech tygodniach chleb był zbyt suchy, moczono plastry w mleku i
opiekano na patelni.”
Młynarze i ich rodziny byli często bohaterami licznych legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie. I tak w
„Podaniach i legendach z Suchej Koszalińskiej oraz najbliższej okolicy” mamy opowieść: „Jak młynarz z Kiełzna za
chciwość ukarany został”, „Granitowy kamień młyński w Suchej” a w „Legendach Powiatu Sławieńskiego”
odnajdujemy legendę – „Diabeł na drodze z Bukowa Morskiego do Dąbek”.
Na Pomorzu był zwyczaj, że starych, zużytych kamieni młyńskich nie wyrzucano, lecz wmurowywano je w kościelne
mury (min. w kościele w Dąbrowie). Wynikał on z nabożnego szacunku do chleba - kamienie mieliły zboże, z
których powstawała mąka potrzebna do wypieku pieczywa.
W Ewangelii św. Mateusza (Mt 18,6-7) jest wypowiedź Jezusa: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z
tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza”.
Stąd też w jednej z legend tekst o grzesznym młynarzu: „Nocami widziano, jak duch młynarza, dźwigając granitowy
kamień młyński, jęczał pod jego ciężarem. Niósł go na miejsce, gdzie stał dąb i tam go rzucał na ziemię, aż ta dudniąc
jęczała. Potem podnosił kamień, kład go na swoje barki i jęcząc wracał, gdzie stał młyn i rzucał go na miejsce, gdzie
uprzednio leżał. Podobno jeszcze i obecnie niejeden słyszał straszne dudnienie, jak młynarz nocą rzuca na ziemię
granitowy kamień, odprawiając w ten sposób pokutę za swoje pijaństwo”.
Niniejszy przewodnik służyć ma jako pomoc przy przemierzaniu szlaku kulturowo-pielgrzymkowego – „Kamienie
młyńskie” powstałego w ramach projektu „Pomorski Szlak Cysterski – Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa”.
Niech dawne krajobrazy, zwyczaje i wierzenia przemówią w wyobraźni pielgrzymów na trasie „Kamieni młyńskich”.
Andrzej Dębowski
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
II. Młyny
1. Młyny w dominium bukowskim do XV w.
Pod koniec XIV w. zakonnicy bukowscy posiadali na terenie swojego majątku siedem wiejskich młynów,
znajdujących się w Bukowie, Gorzycy, Bielkowie, Malechowie, Dąbrowie, Domasławicach i Pęciszewku. Ponadto do
opactwa należały 2 młyny miejskie w Koszalinie. Młyny wiejskie i miejskie oddawali zakonnicy w dzierżawę
młynarzom. Jedynym wyjątkiem, jak się zdaje, mógł być młyn bukowski prowadzony za czasów opactwa przez
konwersów. W materiale źródłowym dotyczącym opactwa bukowskiego brak informacji na temat położenia
ekonomiczno-prawnego młynarzy klasztornych w XIV w. Sytuację tę w wieku XV poznajemy bliżej na podstawie
dyplomów dotyczących młyna w Dąbrowie. W 1406 r. opactwo przekazało w dziedziczną dzierżawę „czcigodnemu”
Marcinowie Lowen i jego następcom młyn w Dąbrowie. Do młyna należało 8 mórg ziemi /5,24 ha/ oraz łąka o
powierzchni 12 pretów /0,262 ha/ usytuowana nad rzeką Grabową. Młynarz miał prawo do połowu ryb w stawie
młyńskim, podczas gdy pozostali mieszkańcy wsi mogli łowić ryby tylko za zgodą młynarza. W przypadku nie
przestrzegania przez chłopów powyższego ustalenia, młynarz miał prawo sam wymierzyć karę.
Do korzystania z młyna zobowiązani zostali mieszkańcy Dąbrowy, Karnieszewic i innych osad, od których
młynarz miał prawo pobierać opłaty. Młynarz zobowiązany był utrzymać w dobrym stanie młyn i dbać o odpowiedni
poziom wody na tamie młyńskiej. W przypadku, gdyby Marcin Lowen lub jego potomkowie mieli zamiar z młyna
ustapić, wówczas musieli najpierw znaleźć następcę, którym miał być „rycerski człowiek”. Wynika z tego, że Marcin
Lowen i jego następcy wywodzili się ze stanu szlacheckiego. W zamian za dziedziczne posiadanie młyna młynarz
oddawać miał opactwu Drömt /małdratów =4,4 t/ zboża, a za użytkowanie ziemi należącej do młyna bliżej nie
określony czynsz, składający się w połowie z owsa i żyta, względnie ich ekwiwalentu pieniężnego. Dochodowość
młyna w Dąbrowie musiała być niewielka, skoro już w latach 20-tych XV w. młynarz nie był w stanie zapłacić
cystersom opłaty za prawo założenia sadzawki i połowu ryb na strudze młyńskiej. Dlatego też w 1428 r. zgłosili się do
zakonników: Jan Dorfat Zallemann z Dąbrowy, Jurgen Pantell z Pękanina i Joachim Wowige z Grabowa, którzy
uregulowali należnośc zwaną „Vorbede” i tym samym przejęli prawo założenia nowej sadzawki rybnej. Po jej
założeniu mieli płacić czynsz roczny w wysokości 1 grzywny fenigów.
Jeden z potomków Marcina Lowe, Weiland Wawrzyniec Lowe pełnił w Dąbrowie funkcję sołtysa. Po jego śmierci
już tylko młyn przejął jego syn Jurgen Lowe, któremu konwent odnowił prawo dziedzicznego posiadania młyna.
Przydzielone w 1406 roku uposażenie młyna w ziemię i łąkę musiało być niewystarczające, ponieważ Jurgen Lowe
otrzymał od klasztoru dalszych 30 pretów /0,655 ha/ roli oraz dwie łąki położone nad stawem. Prawa i obowiązki
młynarza nie zostały zmienione aż do początków drugiej połowy XVI w. W lipcu 1558 r. książę Barnim IX
zatwierdził synom Weilandta, Wawrzyńcowi, Jurgenowi, Hansowi i Bartłomiejowi lenne posiadanie młyna. W
kolejnym dokumencie wystawionym we wrześniu tego roku nakazał książę Hansowi Saspe, zarządcy z Darłowa,
zredagowanie konfirmacji dla młynarzy w Dąbrowie z podkreśleniem, że mają posiadać te same prawa i przywileje,
które mieli za czasów opactwa.
Do młyna w Bielkowie należał staw, w którym hodowano karpie. Natomiast dodatkowego uposażenia nie posiadał
młynarz z Gorzycy. To zdecydowało, że podupadłego młyna już w 1560 r. nie opłacało się restaurować. Widocznie
same dochody z młyna nie zapewniały egzystencji młynarzowi.Sytuacja ekonomiczno-społeczna młynarzy
klasztornych w XV w. nie uległa pogorszeniu w porównaniu z okresem kolonizacji. Zwraca jednak uwagę brak
jakichkolwiek darowizn młynarzy klucza bukowskiego na rzecz kartuzów darłowskich. Donacje innych młynarzy
wiejskich zaplecza gospodarczego Darłowa były bardzo nieliczne i drobne. Dowodzi to, że sytuacja ekonomiczna tej
grupy społecznej nie była, zdaje się, lepsza niż kmieci. Powodem tego była m.in. dobrze rozwinięta sieć młynów w
dobrach opactwa i na zapleczu Darłowa oraz zwiazana z tym kwestia małego zasięgu działania młynów.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
2. Bukowo Morskie- młyn Mielcke
Pod pewnymi względami młyn wodny nad jeziorem Bukowo odgrywał bardzo ważną rolę wśród innych młynów
okręgu sławieńskiego (Schlane). Przede wszystkim był to jeden z najstarszych młynów w tej okolicy, wcześnie
zbudowany przez cystersów w ramach kolonizacji. Według Rosenowa był to nawet najstarszy młyn, wspomniany już
w 1262 roku (Ros). Dziś jednak należy wyjść z założenia, że młyn wodny w Dąbrowie również powstał w XIII.wieku.
Ponadto młyn ten opisano i zbadano w literaturze najobszerniej ze wszystkich młynów urzędu Darłowa
(Rügenwalde), względnie okręgu sławieńskiego, a to za sprawą do dziś zachowanych ksiąg kościelnych Bukowa
Morskiego, w których zachowały się szczegółowe zapisy o okręgu sławieńskim. Innym istotnym powodem
zainteresowania tym młynem ma fakt, iż urodził się tu przodek wielkiego niemieckiego romantyka- Achima von
Arnim (1781-1831).
Aby zapewnić wspólnocie klasztornej oraz ludności z okolicznych wiosek podstawowe utrzymanie, założono
młyn wodny w Bukowie Morskim, nad wschodnim brzegiem jeziora, jako młyn klasztorny Zakonu Cystersów.
Pierwotny młyn mnisi zbudowali bezpośrednio nad rzeką Grabową. Miejsce to jednak wkrótce okazało się
nieodpowiednie- rzeka była albowiem zbyt nieprzewidywalna. Dlatego wybudowano nowy młyn w pobliżu jeziora.
Wystarczającą energię napędową dostarczał w tym celu wykopany już około 1300 r. rów młyński, znajdujący się
między rzeką Grabową a Jeziorem Bukowo. Kanał ten należał do pierwszych dużych konstrukcji wodnych w tej
okolicy, przy jego budowie Zakon Cystersów wykorzystał doświadczenie zdobyte na konstrukcjach tego typu w
innych okolicach.
Charakterystyczne jest to, że kanał ów nie leży bezpośrednio przy rzece Grabowa, tylko został połączony
zamaszystym łukiem w kierunku północnym dookoła lasu wioski Kraków. Prawdopodobnie użyto starego koryta
rzeki Grabowej, która to pierwotnie miała ujście w Wipper, a nie w Jeziorze Bukowo.
Od zawsze młynarze w Bukowie Morskim dysponowali różnymi źródłami dochodu, zapewniającymi im pewien
dobrobyt. Głównym zajęciem było przetwarzanie żyta, pszenicy i owsa w celu wyprodukowania mąki i śruty. Oprócz
tego młyn dostarczał słód dla bukowskiego karczmarza, który miał zezwolenie na produkcję własnego piwa. Jak też
w przypadku wielu innych młynów, młynarz posiadał przywilej odłowu ryb. Już mnisi zezwolili młynarzowi z
Bukowa na hodowlę ryb w potoku młyńskim, jak i w stawach, spiętrzonych w tym celu.
Również Brüggemann wspomina w roku 1784 w dziedziczonym młynie z dwoma żarnami o „dobrym połowie
łososia, węgorza i minoga”.
Do przymusowych gości młyna należeli mieszkańcy wiosek Dobiesław, Bielkowo, Bukowo, Boryszewo, Iwięcin,
Dąbki, Przystawy i Sztynort. Mapa Schmeetaua (mapa 7) około roku 1780 oraz mapa Gilly’ego z roku 1789
dostarczyły dowód na istnienie młyna - w postaci symbolu koła wodnego na brzegu Jeziora Bukowe. Pierwotna
nazwa Buckow (Bukowo) została zmieniona dopiero w XIX w. w celu lepszego rozróżnienia od innych nazw
miejscowości o tym brzmieniu, na Bukowo Morskie (See Buckow). Na mapie stolikowej z roku 1836 ( mapa 378)
miejscowość nazywała się jeszcze Buckow (Bukowo), podczas gdy na mapie okręgu sławieńskiego w roku 1845
widniała już nazwa See Buckow (Bukowo Morskie). Młyn wodny naniesiony był na obu mapach.
3. Młyn wodny w Dąbrowie
Młyn wodny w Dąbrowie niesie za sobą długą historię i tradycję. Już w XIII wieku miały miejsce pierwsze
wzmianki o nim i dlatego należy do najstarszych młynów na tym obszarze. Gromadzenie wody w stawie młyńskim
przez młynarza doprowadzało do protestów rolników, którzy powyżej stawu posiadali grunty albo uprawiali je. W
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
wyniku tworzącego się zbiornika wodnego przy młynie, woda z pól rolników spływała i tym samym zmniejszała ich
plony. W dokumentach Pomorza Zachodniego z ok. 1780 r. jak i w późniejszych zapiskach młyn w Dąbrowie był już
wyszczególniony. Büggelmann opisuje go jako młyn, będący w 1784 r. w dzierżawie wieczystej, mający koło
napędzane przez spływającą na nie grawitacyjnie wodę.
Przy młynie znajdował się staw napełniany małą ilością wody, która pochodziła z niewielkiego źródła w lesie
pękanińskim. W XVIII wieku przybyli na te tereny represjonowani z Marcinowej Woli i Wiecka. Pierwsze przekazane
wiadomości o młynie pochodzą już z XV wieku. W roku 1400 został on określony w liście lennym do Martina Lowen
(później Lau) jako „młyn Dąbrowy”. W roku 1538 został odnowiony list lenny dla Martina Jürgen, Hansa i
Barthelomäusa Lowen, którzy młyn dziedziczyli od ich kuzyna Lorenza Lowen. W 1565 roku Jürgen Lowen chciał
sprzedać młyn rodzinie Lau, która długi czas posiadała młyn. Nazwisko Lau pojawia się później często w okolicy
Dąbrowy. Następny znany młynarz z 1666 r., o którym widnieją zapiski już w pierwszych księgach kościelnych,
nazywał się Jochim Wilde. Jochim Wilde był mieszkańcem Dąbrowy, właścicielem domu, ale nie posiadającym
ziemi. W księgach inwentarzowych miasta Darłowa brzmiało to w roku 1659 jedynie tak: „Młynarz oddaje młyn w
dzierżawę”. W latach 1648 i 1663, w księgach inwentarzowych nie został wyszczególniony żaden młynarz, który
dzierżawił młyn. Ostatnim przedwojennym właścicielem młyna był Woldt, Kurt: właściciel młyna i majster w młynie
(w 1945), urodził się 13 maja 1906 r. i był najstarszym synem Siegfrieda Woldt (12), zmarł w 1971 r. Około 1935
roku poślubił Erikę Gűrtler, która była córką nauczyciela Grabówka, zmarła w 2001 r. Mieli troje dzieci: syna Hugo
urodzonego w 1943 r. i dwie córki Gerlinde, urodzoną w 1944 r. i Rosemarie z 1948 r. Sam Kurt Woldt był w latach
czterdziestych uczniem cech młynarzy w Sławnie.
Po wypędzeniu z Dąbrowy przybył do Turyngii, gdzie udało mu się wydzierżawić młyn, który w końcu został
przejęty przez LPG. Zmarł w 1971 r. w wyniku wypadku przy pracy. Dane o rodzinie Woldt pochodzą od Undine
Straube, prawnuczki Otto Ernst Woldt, albo od Regine Rüdiger. Młyn w Dąbrowie nie jest czynny już od lat. Dawny
staw młyński, znajdujący się w środku wsi, jest dziś całkowicie porośnięty trzciną.
Właścicielem młyna w okresie powojennym był Zuzelski. W roku 1968 zmodernizowano młyn i zamontowano
turbinę, która nie spełniła swojego zadania, co spowodowało, że od tej pory młyn był tylko elektryczny. Do początku
lat 90-tych właścicielem młyna była Gmina Spółdzielnia. W latach 90-tych młyn zakupiony został przez
Niewiadomskiego, który w roku 1997 zlikwidował wszystkie urządzenia młynarskie. Obecnie właścicielem młyna jest
Jerzy i Anna Poznańscy.
Budynek młyna wodnego w Dąbrowie, str. 187, Die Mühlenchronik des Kreises Shlawe
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
Jeden z pierwszych powojennych właścicieli młyna wodnego w Dąbrowie – Zuzelski
III. Wiatraki
Wiatrak – budowla drewniana, niekiedy murowana, wyposażona w skrzydła poruszane siłą wiatru i napędzające
urządzenia. Jest najstarszym silnikiem wiatrowym – przetwarza energię wiatru na energię kinetyczną w ruchu
obrotowym. Jest poprzednikiem turbiny wiatrowej, którą czasami również nazywa się wiatrakiem.
Znane nam wiatraki (z pionową osią) wynaleziono w IX wieku we wschodniej Persji, do Europy dotarły pod
koniec XII wieku. Pierwsze wiatraki służyły głównie do mielenia zboża, w pierwszej połowie XIV wieku na
terenie obecnej Holandii zaczęto używać wiatraków do osuszania polderów. W późniejszych latach pojawiły się
wiatraki tartaczne, inne mełły i mieszały pigmenty, rozdrabniały skały na kruszywa, plotły sznury konopne,
wyciskały olej, mełły tytoń, drewno (na papier), kakao, kawę lub gorczycę (na musztardę).
Typy historyczne wiatraków: koźlak, paltrak, holender.
1.Iwięcino (Eventin)
Nazwa miejscowości Iwięcino (Eventin) wspomniana została po raz pierwszy w związku z młynarstwem w Spisach
Członków Cechu (tzw. Innungslisten), kiedy to Jacob Wendt z Iwięcina w roku 1806 został wymieniony jako uczeń
(Liv). Nie wiadomo natomiast, w którym młynie pracował. Pierwszy znany majster młynarski w Iwięcinie Johann
Michael Döring wymieniony zostaje poza udokumentowanymi przez A. v.Livoniusa spisach, więc po roku 1822, tak,
iż można sądzić, że starszy z dwóch młynów Iwięcina został zbudowany między rokiem 1822 a 1836.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
W Iwięcinie znajdowały się dwa młyny-wiatraki, na skraju wioski:
a) Iwięcino- wiatrak rodziny Dahnz
Na wschodnim skraju wioski na trasie do Bielkowa położony był młyn rodziny Dahnz. Obecnie nieopodal tego
miejsca mieszka rodzina Luchowskich (Iwięcino 46) lecz nie ma żadnych śladów materialnych związanych z
wiatrakiem. Musiał powstać już przed 1836 roku, gdyż jego podobizna znajduje się na ówczesnej pramapie
stolikowej. Natomiast brak jest dokładnych informacji odnośnie powstania młyna.
Zdjęcie – fragment drogi wojewódzkiej nr 203, odcinek Wierciszewo-Bielkowo, naprzeciwko gospodarstwa Państwa Luchowskich,
gdzie stał wiatrak rodziny Dahnz z Iwięcina.
b) Iwięcino- wiatrak typu koźlak rodziny Bahr
Na kolonii Iwięcino, przy obecnych zabudowaniach Anny i Janusza Sochów (Iwięcino 49), na niewielkim
wzniesieniu przed domem, zachowały się pozostałości dawnego magazynu wiatraka wraz z piwnicą. Wzrok
również przyciągają dobrze zachowane zabudowania gospodarcze z 1848 r. (napis na belce stodoły) oraz dom z
1847 r. Przed domem wyeksponowanych jest kilka kamieni młyńskich z dawnego wiatraka.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
Zdjęcie z lat 20-tych ubiegłego wieku przedstawiające wiatrak typu koźlak rodziny Bahr w Iwięcinie. Archiwum rodziny Socha.
Ten młyn nie został odznaczony na mapie okręgu sławieńskiego w 1845, dlatego też musiał powstać w drugiej
połowie XIX. wieku, na północnych obrzeżach wioski Iwięcino. Jednakże brak jest dokładniejszych informacji na ten
temat. Kiedy młyn rodziny Bahr padł ofiarą burzy, zrezygnowano z jego odbudowy.
Zdjęcie z lat 30-tych ubiegłego wieku przedstawiające murowany magazyn wiatraka typu koźlak rodziny Bahr w Iwięcinie. Obecnie zachowały się tylko
fundamenty i piwnica. Archiwum rodziny Socha.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
Wiatraki w Iwięcinie traciły powoli swoją podstawę egzystencji ze względu na coraz lepsze maszynowe wyposażenie
zakładów rolniczych. Pierwotnie mieliły zboże i śrutę paszową dla 80 gospodarstw rolnych. Tymczasem mieszkańcy
Iwięcina wypiekają swój chleb we własnych kamiennych piecach.
Na zdjęciu - pozostałości dawnego pomieszczenia magazynowego wiatraka rodziny Bah, za metalowymi drzwiami zachowane pomieszczenie piwniczne.
Rolnicy stają się coraz nowocześniejsi, kupują śrutowniki do mielenia paszy dla swojego bydła, unikając w ten sposób
uciążliwego dojazdu do młyna. I tak młynarze zaczęli tracić dochody.
2.Wierciszewo(Wandhagen) - wiatrak rodziny Krüger
Pozostałości wiatraka w Wierciszewie - fragmenty fundamentów, leżą za gospodarstwem rodziny Wendorff
(Wierciszewo 56). Dostęp do niego jest utrudniony, najlepiej podejść droga polna do strony stacji uzdatniania
wody i za ogrodzeniem widać charakterystyczną ceglaną wysepkę w polu.
Z wioski Wierciszewo prowadziła do wiatraka rodziny Krügerów stumetrowa droga w kierunku zachodnim .
Wysokość terenu podano na mapie stolikowej (nr 1763 Sianów) z roku 1936 z wysokością 31,5 m nad punktem
zerowym normalnym. W tym miejscu nie było na mapach włącznie do roku 1845 żadnej wzmianki o młynie.
Widocznie został zbudowany jako wiatrak kozłowy, a później został przebudowany na wiatrak typu paltrak.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
Na zdjęciu fragmenty ceglanych fundamentów wiatraka typu paltrak - rodziny Krügerów z Wierciszewa.
W latach 20-tych zmodernizowano młyn, zastępując między innymi siłę wiatru silnikiem elektrycznym. Według
Rosenowa paltrak w roku 1943 nie posiadał śmigła (Ros.).
Wiatrak w Wierciszewie stracił swój status jako wiatrak już w 1924 roku, kiedy to został kompletnie przebudowany
na młyn zbożowy z napędem elektrycznym. Dzięki zdemontowaniu pierwotnych urządzeń do przenoszenia energii
pozyskano w młynie sporo przestrzeni, tak, iż można było zainstalować nowoczesne wyposażenie. Dwa silniki
elektryczne o mocy 25 i 3 koni mechanicznych zapewniały napęd. W procesie przemiału do dyspozycji był podwójny
śrutownik walcowy, prosty śrutownik walcowy, czteroczęściowy odsiewacz płaski oraz urządzenie do bielenia mąki.
Ponadto wialnia centralna, obłuskiwacz ziarna oraz elewator do transportu, jak i pojemniki do czyszczenia i wtórnego
mielenia w młynie. Do tego winda osobowa, która służyła również do transportu worków. W skład młyna z napędem
elektrycznym wchodził również 1 hektar ziemi. Sprzedaży młyna dokonano w czerwcu 1940, nowym właścicielem
został Ernst Schwarz. Cena wyniosła 22 tysiące reichsmarek.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
3)Inne wiatraki i młyny w zachowanych archiwalnych zdjęciach.
Wygląd w 1928 roku dużego ryglowego młyna przy drodze ze Skibna do Suchej i Osiek na akwareli utrwalił Kurt Plath (Zielke 1994: 1063)
Anonimowy artysta namalował obraz wiatraka w Suchej (Zielke 1990: 340).
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.
Załączniki:
1. Przewodnik - Kościół w Iwięcinie p.w. Matki Boskiej Królowej Polski.
2. Przewodnik - Kościół w Dąbrowie pw. św. Stanisława Kostki
3. Karta Pielgrzyma / Certyfikat z mapką i opisem trasy oraz legendy
Źródło:
1. Die Mühlenchronik des Kreises Shlawe von Dr. Ulrich Neitzel, Fritz Schmidt, Mathias Sielaff, 2007.
2. H. Hoogeweg,Die Stifter Und Klöester der Proninz Pommern, Bd. 1, Stettin 1924.
3. B. Popielas - Szultka, Rozwój gospodarczy dominium bukowskiego od połowy XIII do połowy XVI wieku,
Słupsk 1980.
4. Koszalińskie Zeszyty Muzealne, T.22 1998, Henryk Janocha, Jerzy Kalicki.
5. Zwyczaje i obyczaje w parafii, spisane przez Inge Westhäusler (01.11.09) ze wspomnień Anneliese Blohm z
d. Fock, Gerhard Schwarz, Erwin Ruten i Hanni Lampe z d. Sass z Iwięcina, Martin Frenz z Wierciszewa,
Martin Holzfuß i Rudi Dubberke z Bielkowa. Tłumaczenie z j. niemieckiego - Franciszek Sterma.
6. Podania i legendy z Suchej Koszalińskiej oraz najbliższej okolicy, 2008, Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju
Wsi Sucha Koszalińska, wydawnictow FENIKS Koszalin.
7. Legendy Powiatu Sławieńskiego, Sławno 2009, Jan Sroka.
Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino - „Pomorski Szlak Cysterski - Iwięcino, Wierciszewo, Dąbrowa” współfinansowany jest ze
środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu operacyjnego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich i budżetu Gminy Sianów.