Untitled - Gimnazjum w Młodzieszynie

Komentarze

Transkrypt

Untitled - Gimnazjum w Młodzieszynie
1
Zamiast wstępu – garść refleksji pierwszego dyrektora Gimnazjum
w Młodzieszynie
Ostatnie dziesięciolecie minionego stulecia to okres wielkich zmian w naszym kraju. Dotknęły one wszystkich
dziedzin związanych z funkcjonowaniem państwa. Wiele nowego zaczęło się dziać w polskiej oświacie.
Rozpoczęto przygotowania do zmiany ustroju szkolnego. Większość nauczycieli naszej gminy sceptycznie
podchodziła do projektu tworzenia sześcioklasowej szkoły podstawowej i trzyletniego gimnazjum. Mimo różnych
poglądów do „nowego” trzeba się było przygotować. Nauczyciele podnosili swoje kwalifikacje zawodowe
na kursach doskonalących i warsztatach metodycznych. Radni naszej gminy rozważali miejsce usytuowania
gimnazjum. W roku 1997 było już wiadomo, że ustrój szkolny zmieni się. Musieli w to uwierzyć nauczyciele, rodzice
i organ prowadzący szkołę. Dwa lata trwały przygotowania do nadchodzących zmian. 30 marca 1999 roku zapadła
decyzja w sprawie założenia i organizacji Gimnazjum w Młodzieszynie.
15 kwietnia 1999 roku powierzono mi funkcję Dyrektora tej placówki. Stanowisko objęłam 1 września 1999
roku. Okres od kwietnia do września był dla mnie bardzo pracowity. Mimo codziennych zadań związanych
z nadzorowaniem pracy szkoły podstawowej musiałam podejmować wiele decyzji związanych z organizacją od
podstaw nowej szkoły. W tym trudnym okresie miałam wiele szczęścia. Nauczyciele, którym zaproponowałam
przeniesienie służbowe do gimnazjum, okazali się osobami bardzo kompetentnymi, otwartymi na współpracę. Byli
to pp.: Janusz Wlazło, Elżbieta Zapisek, Zdzisław Szmagliński, Ryszard Wiśniewski, Katarzyna Żelechowska.
W tym zespole tworzyliśmy pierwszy statut, program wychowawczy szkoły i wiele innych dokumentów
stanowiących prawo wewnątrzszkolne. Wszystkie zadania mogły być wykonane terminowo dzięki pomocy
i ogromnemu zaangażowaniu kolegi Janusza Wlazło.
Pracowite wakacje szybko minęły. Opracowano dokumenty, przygotowano sale lekcyjne,
skompletowano kadrę i sekretariat z panią Hanną Marcinkowską, stanowiącą ostoję dla zagubionych
gimnazjalistów i podporę dla nauczycieli.
Pamiętam ten wrześniowy poranek, słońce próbowało przebijać się przez chmury, a ja, pełna lęku i obaw,
przed godziną ósmą udawałam się do szkoły. Kilka minut po ósmej (mimo że otwarcie nowego roku szkolnego
miało odbyć się o godzinie dziesiątej) do szkoły przybywały grupy zupełnie nieznanej nam młodzieży.
Sala gimnastyczna, godzina dziesiąta. Przybyli goście, zatroskani rodzice, nauczyciele i 96 uczniów.
Rozpoczęło się to, do czego wszyscy tak intensywnie się przygotowywali, nie kryjąc obaw i tremy. Inauguracji roku
szkolnego dokonała pani Wójt Joanna Szymańska. Młodzież, przypisana do czterech klas, poznała swych
wychowawców i nauczycieli. Pan Mirosław Domińczak, Dyrektor GZE-ASz, przedstawił uczniom koncepcję
dowożenia ich do szkoły.
To pierwsze spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze i z niecierpliwością czekaliśmy następnych dni,
aby móc wypłynąć na szerokie wody, czyli poznawać i kształcić, rozwijać zainteresowania oraz kształtować
postawy młodych ludzi. Od tamtego pamiętnego dnia minęło 10 lat. Szkoła ma już swoją historię i osiągnięcia,
które są wynikiem sprawnego i efektywnego procesu dydaktyczno-wychowawczego. Każdego roku miałam
ogromną satysfakcję z sukcesów naszych uczniów. Byli wśród nich wspaniali artyści, dziennikarze, plastycy,
sportowcy i literaci. Były też grupy młodych intelektualistów. Wszyscy oni sławili naszą szkołę i gminę w powiecie,
województwie i kraju (o ich dokonaniach będą traktować następne rozdziały). Aby uczniowie mogli odnosić
sukcesy, w szkole musiała panować atmosfera sprzyjająca twórczej pracy.
Stosunki międzyludzkie były dla mnie zawsze bardzo ważne. Z perspektywy upływającego czasu wydaje
mi się, że były właściwe. Rada Pedagogiczna, pracownicy administracji i obsługi zawsze potrafili się porozumieć,
w sprawach ważnych dla szkoły mówili jednym językiem. Sojusznikami szkoły byli zawsze rodzice. Bez nich
realizacja wielu zadań byłaby niemożliwa (remonty pomieszczeń, malowanie sal lekcyjnych, doposażenie pracowni
ze środków Rady Rodziców, znaczący udział w zakupie sztandaru). Miło wspominam współpracę z panią Wójt
i radnymi naszej gminy, księżmi, którym dane było prowadzić katechezę w naszej szkole, z dyrektorami szkół
podstawowych w naszej gminie, pracownikami GZE-ASz. Mimo wielu kontroli prowadzonych przez wizytatorów
Mazowieckiego Kuratorium Oświaty, nie zapisały się w mej pamięci złe wspomnienia. W sprawach trudnych
zawsze mogłam liczyć na pomoc, zrozumienie i życzliwość pana Piotra Lipienia i pani Elżbiety Zgórzak.
Z nostalgią myślę, że jeszcze przez wiele lat będę wspominać zaistniałe w szkole wydarzenia:
-integracyjny kulig w Puszczy Kampinoskiej, w którym uczestniczyły wszystkie klasy pierwsze w 1999 roku;
-trzydniowe spotkanie uczniów na seminarium „W poszukiwaniu duchowych wartości”, przygotowane przez
księdza Konrada Zawiślaka;
-zwycięstwo w powiecie, województwie oraz czołowa lokata na etapie centralnym Wojtka Żelechowskiego w
konkursie „Młodzież zapobiega pożarom”;
-Dzień Kobiet przygotowany przez uczniów pierwszego rocznika, kierowanych przez ich wychowawczynię
panią Elę Zapisek;
-lekcję historii u pana Marka Orzechowskiego w klasie IIIb (wychowawca pan Janusz Wlazło);
-debata wokół „Odprawy posłów greckich” przygotowana przez panią Alicję Wlazło z klasami Ia i Ib
(wychowawcy pan Marek Orzechowski i pan Zdzisław Szmagliński);
-poranek symfoniczny (o godzinie 18.00!) w warszawskiej filharmonii;
2
-teatralne jasełka w wykonaniu nauczycieli i księdza Łukasza Antczaka;
-uroczystość nadania szkole imienia;
-organizacja i przebieg finałów WOŚP;
-włamanie i kradzież komputerów;
-zalewana w czasie deszczu pracownia historyczna;
-przytwierdzanie przez pana Zdzisława Szmaglińskiego do zewnętrznych ścian budynku szkolnego instalacji
odgromowej;
-przyznanie szkole ze środków unijnych pracowni informatycznej.
Każdego dnia uświadamiam sobie, że nic ze złych rzeczy, jakie wydarzyły się w czasie mojej pracy w
gimnazjum, nie są w stanie przysłonić tego, co było mądre i szlachetne.
Dziękuję losowi, że mogłam pracować z Wami i wśród Was.
Joanna Cechmistrz
fot. 1 Akt założycielski
Rozdział I
„Idzie nowe. Rok szkolny 1999/2000”
Środa, pierwszy dzień września 1999 roku, godzina 9.00. Na twarzach zgromadzonych w sali gimnastycznej
młodzieszyńskiego gimnazjum uczniów widać tremę i zaciekawienie. Nauczyciele natomiast mają świadomość
wyjątkowości nadchodzącej chwili. Tak jak i przybyli rodzice, są pełni nadziei, że rozpoczęta w nowym roku
szkolnym reforma oświaty przyniesie wiele pozytywnych zmian. Liczą, że odchudzone z faktografii zostaną
programy nauczania, priorytet będą mieć umiejętności praktyczne, weryfikowane na zewnętrznych egzaminach,
wychowanie otrzyma wysoką rangę.
3
Pani Dyrektor Joanna Cechmistrz informuje, że szkolną rodzinę stanowić będzie 96 uczniów, podzielonych
na cztery zespoły klasowe. Wychowawcami ich zostali pp. Elżbieta Zapisek (kl. Ia; matematyczka), Janusz Wlazło
(kl. Ib; polonista i informatyk), Ryszard Wiśniewski (kl. Ic; nauczyciel wf) i Joanna Cechmistrz (kl. Id; nauczyciel
biologii). Oprócz nich Radę Pedagogiczną tworzą pp. Maria Czerwińska (nauczająca plastyki), Danuta Jasińska
(nauczająca techniki), Krystyna Kajdas (rusycystka), Marek Kujawa (historyk), Elżbieta Nowicka (nauczająca
chemii i fizyki), Zdzisław Szmagliński (nauczyciel geografii i wos), ksiądz Konrad Zawiślak (katecheta) i Katarzyna
Rzepecka-Żelechowska (anglistka). Sekretariat szkoły ma prowadzić p. Hanna Marcinkowska. Pracownikami
obsługi są: pp. Teresa Brzezińska, Elżbieta Król, Krystyna Szymaniak.
fot.2 Inauguracja roku szkolnego 1999/2000
Władze gminy (na inauguracji reprezentowały je Pani Wójt Joanna Szymańska i Pan Dyrektor GZEAS
Mirosław Domińczak) zapewniły uczniom spoza samego Młodzieszyna dowożenie.
Doświadczeni pedagodzy zdają sobie sprawę, że ich podopieczni, kilkudziesięciu nastolatków, wstępuje
w trudny etap dojrzewania. Zgromadzenie ich pod jednym szkolnym dachem tworzy niekontrolowaną, niekiedy
wybuchową mieszankę. Uczeń w wieku 14 lat zaczyna dorastać fizycznie, ale nie intelektualnie i emocjonalnie. Nie
umie się zdefiniować, bo nie jest do tego przygotowany. Ale już nie chce być postrzegany jako ktoś słaby.
Wyprowadzony ze znanego, przez to bezpiecznego, środowiska podstawówki, trafia w nowe i musi zawalczyć
w nim o miejsce na starcie. Przed nauczycielami postawione jest więc ważne zadanie: nauczyć radzenia sobie ze
stresem, zminimalizować akty agresji, zintegrować dotychczasowych absolwentów szkół podstawowych
z Młodzieszyna, Janowa, Kamiona i Żukowa. Czy to się uda?
Z perspektywy czasu widać, że w roku szkolnym 1999/2000 w Gimnazjum w Młodzieszynie przedsięwzięto
wiele, by zrealizować założenia reformy. I tak uchwałą nr 2/1999/2000 nr 2/1999 rada pedagogiczna przyjęła
regulamin WSO, na posiedzeniu zespołu wychowawczego 15.11.1999r. przyjęto do wdrażania dokument
„Powinności wychowawcy klasowego” i opracowano tematykę gddw. Po uzyskaniu pozytywnej opinii Rady
Rodziców i Samorządu Uczniowskiego (opiekunką którego wybrano p. Elżbietę Zapisek) uchwałą nr 5/1999/2000
nr 2/2000 przyjęty został do realizacji Program Wychowawczy Szkoły. Uchwałą nr 7/1999/2000 nr 4/2000 przyjęto
Plan Rozwoju Gimnazjum na lata 2000-2003.
Inspirowani przez swych nauczycieli uczniowie wyróżnili się w pierwszym roku nauki w gimnazjum w wielu
konkursach, jak:
- międzyszkolny zespołowy wojewódzki Internetowy Konkurs Ekologiczny pod patronatem Narodowego
Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – V miejsce dla reprezentacji Młodzieszyna w składzie:
Michał Borecki, Justyna Tomczyk, Wojciech Żelechowski (opiekunowie Joanna Cechmistrz i Janusz Wlazło);
- Mazowiecki Konkurs Humanistyczny „Syrenka 2000” – wyróżnienia dla Izabeli Ciurzyńskiej, Izabeli
Marcinkowskiej, Damiana Szymańskiego i Wojciecha Żelechowskiego (opiekun Janusz Wlazło)
- Konkurs Matematyczny „Kangur” – najlepsze rezultaty uzyskały Ewa Gonta i Izabela Marcinkowska
(opiekunka Elżbieta Zapisek);
- Konkurs Plastyczny sochaczewskiego muzeum na szopkę i kartę bożonarodzeniową – nagroda dla Joanny
Kiełbasińskiej (opiekunka Maria Czerwińska);
- Turniej Wiedzy Pożarniczej – I miejsce w powiecie dla Wojciecha Żelechowskiego (opiekunka Danuta
Jasińska);
- powiatowy konkurs plastyczny „Wiktoriany” – II miejsce Wojciech Żelechowski, III - Anna Matusiewicz
(opiekunka Maria Czerwińska);
- „Biegać każdy może”- konkurs plastyczny starostwa powiatowego – nagrody dla Izabeli Marcinkowskiej,
Małgorzaty Rackiej i Wojciecha Żelechowskiego (opiekunka Maria Czerwińska).
4
O uczniach zrzeszonych w prowadzonym przez p. Ryszarda Wiśniewskiego Szkolnym Kole Sportowym
głośno było na zawodach powiatowych, międzypowiatowych i szczebla wojewódzkiego. Najwybitniejsze
osiągnięcia to:
a) I miejsce w biegach przełajowych „Radziejowice ‘99”
b) I miejsca w powiecie i na zawodach międzypowiatowych oraz VI na Mistrzostwach Województwa
Mazowieckiego w biegach przełajowych
c) I miejsce w powiatowych biegach ulicznych z okazji Święta Niepodległości
d) III miejsce w zawodach wojewódzkich w biegu na 1000m
Najwybitniejsi sportowcy, którzy tak godnie reprezentowali Młodzieszyn, na koniec roku szkolnego
otrzymali Nagrody Wójta Gminy. Uhonorowano nimi: Magdalenę Bogucką i Annę Leszczyńską.
Na koniec roku szkolnego 6 uczniów uzyskujących wysokie wyniki w nauce i zachowaniu promowano
z wyróżnieniem. Dla nich i ich kolegów, którzy uzyskali dobre wyniki w nauce, 100% frekwencję, wyróżniające
wyniki w czytelnictwie, Rada Rodziców ufundowała 28 nagród książkowych. Wśród nagrodzonych znaleźli się:
Izabela Marcinkowska, Joanna Szymerska, Justyna Tomczyk, Patrycja Sieradzka, Ewa Grabowska, Izabela
Ciurzyńska, Ewa Racinowska, Magdalena Woźniak, Damian Szymański, Aleksander Dybiec, Magdalena Bogucka.
Nagrodę Wójta Gminy za wysoką średnią ocen (5,69) przyznano Wojciechowi Żelechowskiemu. Nagrodę
Dyrektora Gimnazjum otrzymała Jolanta Kiełbasińska (średnia 5,08).
Zadania przyjęte do realizacji w programie wychowawczym szkoły zaważyły w dużej mierze na wytworzeniu
przyjaznej atmosfery między samymi uczniami oraz uczniami a nauczycielami. Zapoczątkowano tworzenie własnej
tradycji i ceremoniału szkolnego oraz działania na rzecz lokalnego środowiska, jak:
-lekcje historii w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą oraz w Muzeum
Archeologicznym w Warszawie
-organizacja finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
-„Gimnazjalne otrzęsiny” i ślubowanie klas pierwszych
-szkolna Wigilia
-wieczór andrzejkowy, imprezy: „Powitanie Wiosny”, „Dzień Dziecka na sportowo”
-kulig w Kampinoskim Parku Narodowym
-szkolne konkursy teatralne i taneczne
-klasowe wyjazdy do muzeów i na spektakle teatralne i filmowe
-seminarium dla uczniów i ich rodziców „W poszukiwaniu duchowych wartości”
-apele z okazji Dnia KEN, Święta Niepodległości, rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja
-organizacja uroczystej sesji Rady Gminy z okazji 10-lecia samorządności lokalnej.
Rozdział II
„W klasach liczniej. Rok szkolny 2000/2001”
Na posiedzeniu rady pedagogicznej 30 sierpnia 2000 roku Pani Dyrektor Joanna Cechmistrz, przydzielając
zajęcia edukacyjne na nowy rok szkolny, przedstawiła nowych nauczycieli, którzy podjęli pracę w naszym
gimnazjum. Byli to: Marek Orzechowski (historia i wos), Joanna Kisiołek (chemia i fizyka), Andrzej Kujawa
(informatyka), Mirosława Ptaszek (świetlica), ksiądz Krzysztof Tracz (religia) i Alicja Dąbrowska-Wlazło (język
polski). Powszechnym życzeniem było, aby nowe kadry szybko zaaklimatyzowały się w gimnazjalnej społeczności
i aby swą kreatywnością i spolegliwością zaskarbiły sobie sympatię uczniów i rodziców.
Druga ważna informacja, przekazana przez Panią Dyrektor, dotyczyła decyzji Zarządu Gminy z 8.08.2000r.
o likwidacji jednego oddziału kl. II. Z ubiegłorocznych czterech klas pierwszych w bieżącym roku utworzono trzy
klasy drugie. Zwiększyła się liczebność uczniów we wszystkich oddziałach: w kl. Ia – 27, Ib – 28, Ic – 29, IIa – 30,
IIb – 28, IIc – 28. Zmiana, podyktowana względami finansowymi, stanowiła dyskomfort w uczeniu się i nauczaniu,
ale nie wywołała wśród nauczycieli namiętnych dyskusji. „Róbmy swoje” – takie dominowały opinie. I właśnie na
pracy organicznej upłynąć miał drugi rok działalności młodzieszyńskiego gimnazjum.
By wesprzeć pracę nauczycielską, Pani Dyrektor zainspirowała klasowe rady rodziców do wypowiedzenia się
na temat oczekiwań od szkoły i jej oceny w postaci ankiety „Gimnazjum, w którym uczy się moje dziecko”. Do zalet
szkoły ankietowani zaliczyli: zadowolenie dziecka, możliwość uczenia się przez nie języka angielskiego, wysoki
poziom nauczania, sympatyczna i wykwalifikowana kadra, miła atmosfera, kompetentna opieka nad uczniem,
czystość w obiekcie szkolnym, zapewnienie dowożenia uczniów do szkoły, dożywianie, rzetelna informacja
o uczniu, rozwijanie jego zainteresowań, wyjazdy na wycieczki, funkcjonowanie pracowni informatycznej.
Zaproponowane zmiany, zdaniem rodziców, powinny dotyczyć: doposażenie szkoły w pomoce naukowe, likwidacja
wolnych lekcji („okienek”), zwiększenia liczby godzin informatyki, zmienienia wyglądu łazienek, zapewnienie
oczekiwania na autobus w świetlicy szkolnej.
Przykładem kreatywności pedagogicznej w bieżącym roku szkolnym było opracowanie przez p. Zdzisława
Szmaglińskiego ścieżki edukacyjnej „Edukacja europejska” i rozpisanie jej treści do realizacji (uchwały nr
2/2000/2001 i nr 7/2000). Natomiast p. Marek Orzechowski włożył wiele pracy w urządzanie klasopracowni
historycznej i wyposażanie jej w atrakcyjne pomoce dydaktyczne.
5
Końcoworoczna klasyfikacja wykazała wzrost liczby uczniów kwalifikujących się do promocji z wyróżnieniem
i nagród za wysokie wyniki w nauce, zachowaniu, 100% frekwencję, czytelnictwo i osiągnięcia sportowe.
Wyróżniającymi się uczniami okazali się: Monika Poryszewska, Małgorzata Gawot, Monika Włodarczyk, Agata
Duplicka, Agnieszka Stobiecka (z klasy Ia), Aneta Chrzanowska, Ewelina Szymańska, Natalia Zwierzchowska,
Damian Bednarek, Monika Stańczak (z klasy Ib), Paulina Księżak, Justyna Lewandowska, Karolina Marcinkowska,
Paweł Orliński, Paulina Pisarek, Urszula Socha, Agnieszka Tempczyk, Monika Trojanowska (z klasy Ic), Wojciech
Żelechowski, Damian Szymański, Jolanta Kiełbasińska, Marzena Nowicka, Izabela Marcinkowska (z klasy IIa),
Magdalena Woźniak, Patrycja Sieradzka, Ewa Racinowska, Martyna Kuźmińska, Anna Matusiewicz (z klasy IIb),
Justyna Tomczyk, Ewa Grabowska, Izabela Ciurzyńska, Jarosław Krakowiak (z klasy IIc). Nagrodą Dyrektora
Szkoły uhonorowany został Wojciech Żelechowski (średnia ocen 5,6).
W minionym roku szkolnym nauczyciele przygotowywali swoich podopiecznych do udziału w wielu
konkursach i zawodach. 25 gimnazjalistów pisało matematycznego „Kangura”, 60 zmagało się w konkursie
„Wiedza bez tajemnic” (koordynatorem obu przedsięwzięć była p. Elżbieta Zapisek), 43 złożyło literackie prace
na konkurs PKOl (opiekunem był p. Janusz Wlazło). W konkursie Muzeum Ziemi Sochaczewskiej na wykonanie
szopki noworocznej zwyciężył Wojciech Żelechowski (kl. IIa), a wyróżnienia otrzymały Jolanta Kiełbasińska (kl. IIa)
i Anna Gołębiewska (kl. IIc); również wyróżnienie za projekt kartki świątecznej przypadło Ewie Grabowskiej (kl. IIc).
W Mazowieckim Konkursie Plastycznym „Wiktoriany” pierwsze miejsce zajął Damian Szymański (kl. IIa), zaś drugie
– Monika Poryszewska (kl. Ia). Opiekunką naszych gimnazjalnych artystów plastyków była p. Maria Czerwińska.
W Olimpiadzie Wiedzy Religijnej uczennica klasy IIb Magdalena Woźniak zajęła w dekanacie 1. miejsce (opiekun
ks. Krzysztof Tracz). W powiatowych i wojewódzkich eliminacjach Konkursu „Młodzież zapobiega pożarom” nie dał
szans rywalom Wojciech Żelechowski; będzie reprezentował nasze gimnazjum w rozgrywkach szczebla
centralnego. Opiekunką ucznia była p. Danuta Jasińska.
Ukoronowaniem startów sportowców z gimnazjum z Młodzieszyna w zawodach powiatowych
i międzypowiatowych było zdobycie przez nich aż 12 pucharów, m.in. za: 1. miejsce chłopców w piłce siatkowej,
1. miejsce w II Powiatowym Biegu Ulicznym z okazji Święta Niepodległości, 1. miejsce w biegach przełajowych w
Wyszogrodzie, 2. miejsce również w przełajach na zawodach „Radziejowice 2000”, 2. miejsce w całorocznej
punktacji na najbardziej usportowione gimnazjum w powiecie sochaczewskim. Najlepszym sportowcem gimnazjum
został Jarosław Krakowiak (kl. IIc). Wszyscy laureaci trenowali pod okiem p. Ryszarda Wiśniewskiego.
W roku szkolnym 2000/2001 drugoklasiści uczestniczyli w zajęciach z zakresu edukacji regionalnej
i europejskiej. Wiedzę merytoryczną, zdobywaną na zajęciach szkolnych, uczniowie uzupełniali na wycieczkach
przedmiotowych. Odwiedzili muzea w Łowiczu, Sochaczewie i Warszawie. Kilkunastu uczniów uczestniczyło w 5dniowej wycieczce Kotlina Kłodzka – Czechy.
Gimnazjaliści obejrzeli filmy: „Prawo ojca”, „Przedwiośnie”, „Granica wytrzymałości” oraz uczestniczyli
w spektaklach teatralnych: „Czy bunt postaci się opłaci?”, „Nie, dziękuję, ja się nie truję”.
Po raz drugi w naszym gimnazjum zorganizowane zostało seminarium „W poszukiwaniu duchowych
wartości”. Gościem na nim była piosenkarka i animatorka kultury – Antonina Krzysztoń.
fot.3 Antonina Krzysztoń na spotkaniu z młodzieszyńskimi gimnazjalistami
6
Również po raz drugi współorganizowaliśmy (wraz ze Szkołą Podstawową w Młodzieszynie) finał Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy, otrzymując od sztabu powiatowego gorące podziękowania za przekazanie
znacznych środków pieniężnych, uzyskanych podczas kwesty, licytacji gadżetów na zabawie dyskotekowej, z
dochodów kawiarenki i loterii fantowej.
Swoistym wyrazem uznania dla wyników pracy naszej społeczności gimnazjalnej było spotkanie w szkole z
wikariuszem biskupim ks. prałatem Franciszkiem Augustyńskim, odbyte 14 maja 2001 r. Ksiądz Prałat pochwalił
nas za stworzenie rodzinnej atmosfery w szkole i pobłogosławił uczniów i nauczycieli w dalszej pracy.
Rozdział III
„Pierwsi absolwenci. Rok szkolny 2001/2002”
Organizacja roku szkolnego zakładała istnienie 9 oddziałów, do których uczęszczało 247 uczniów.
Z młodzieżą pracowało 12 nauczycieli pełnozatrudnionych, 4 osoby niepełnozatrudnione i 2 uzupełniające etat
szkoły podstawowej. Na posiedzeniu Rady Pedagogicznej 31 sierpnia 2001 roku wszyscy zatrudnieni zapoznali się
z procedurami przygotowania i przeprowadzenia zewnętrznego egzaminu dla uczniów trzecich klas gimnazjum,
przygotowanymi przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Warszawie. Końcoworoczny egzamin miał być
najważniejszym w tegorocznym roku szkolnym wydarzeniem, nie tylko edukacyjnym, ale i emocjonalnym –
zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli.
Przedsmak egzaminacyjnego stresu trzecioklasiści mogli przeżyć już w poniedziałek, 16 października, gdy
pisali egzamin próbny.
Nauczyciele, poza normalną pracą z uczniami, angażowali się w szereg działań podnoszących organizację
działalności szkoły. I tak 8 listopada odbyły się warsztaty, skutkujące przyjęciem do realizacji opracowanych
dokumentów: „Harmonogram mierzenia jakości pracy szkoły” i „Szkolne standardy jakości pracy szkoły”.
Nauczyciele zobowiązali się przeprowadzić zajęcia otwarte dla koleżanek i kolegów z zespołów przedmiotowych.
Pani Dyrektor wyróżniła za nowatorstwo metod, umożliwianie uczniom współtworzenie procesu lekcyjnego, częste
odwoływanie się do wcześniej zdobytej wiedzy lekcje otwarte pp. Elżbiety Zapisek i Janusza Wlazło, a także
hospitowane zajęcia pp. Marka Orzechowskiego oraz Katarzyny Żelechowskiej.
Wyniki egzaminu zewnętrznego dały powody do satysfakcji, gdyż placówka nasza znalazła się w czołówce
szkół w powiecie. Średnia za część humanistyczną wyniosła 30,84, zaś z części matematyczno-przyrodniczej
37,50. Poszczególne klasy wypadły następująco: GH – IIIa 31p., IIIb 29 p., IIIc 33 p.; GM – IIIa 38,4 p., IIIb 35,8 p.,
IIIc 38 p.
Klasyfikacja za rok szkolny 2001/2002 wyłoniła dużą grupę uczniów, którzy otrzymali świadectwa
z wyróżnieniem. W klasie IIIa byli to: Wojciech Żelechowski (średnia ocen 5,64), Damian Szymański (5,00), Jolanta
Kiełbasińska (4,93), Marzena Nowicka (4,85); w klasie IIIb – Magdalena Woźniak (5,00), Ewa Racinowska (4,86),
Patrycja Sieradzka (4,79); w klasie IIIc – Justyna Tomczyk (5,07), Izabela Ciurzyńska (4,87), Ewa Grabowska
(4,78); w klasie IIa – Małgorzata Gawot (5,2), Monika Poryszewska (5,2), Agata Duplicka (5,1), Wioleta
Wilanowska (5,1), Agnieszka Stobiecka (4,8), Monika Włodarczyk (4,8), Emilia Pacholska (4,75); w klasie IIb –
Natalia Zwierzchowska (5,17), Ewelina Szymańska (5,14), Monika Stańczak (5,07), Damian Bednarek (4,79),
Aneta Chrzanowska (4,78), Anna Górzyńska (4,78); w klasie IIc – Paulina Pisarek (5,3), Karolina Marcinkowska
(5,2), Paulina Księżak (5,1), Agnieszka Tempczyk (5,1), Justyna Lewandowska (4,90), Monika Trojanowska (4,80),
Urszula Socha (4,75); w klasie Ia – Ewelina Błaszczyk (5,0), Magdalena Hryniewiecka (5,0), Malwina Sieczkowska
(4,9), Jan Boczkowski (4,78), Justyna Orlińska (4,78), Justyna Samson (4,78); w klasie Ib – Justyna Smolińska
(5,21), Marlena Stelmach (5,07), Anna Boczkowska (5,00), Daniel Woźniak (4,78); w klasie Ic – Marcin Chłystek
(5,14), Piotr Domińczak (5,14), Tomasz Jackowski (5,07), Tomasz Jarka (4,78). Nagrody za 100% frekwencję
uzyskali: Dariusz Niewiadomski (kl. IIa), Natalia Zwierzchowska i Agnieszka Jurgiel (kl. IIb), Katarzyna Kalota,
Paulina Sobczak i Paulina Księżak (kl. IIc), Małgorzata Kiełbasińska i Łukasz Kalinowski (Ia), Justyna Smolińska
(kl. Ib).
Pozytywny wizerunek szkoły w minionym roku szkolnym kreowaliśmy poprzez udział uczniów w konkursach
przedmiotowych i pozaprzedmiotowych. Lista uzyskanych wyników przedstawia są następująco:
- Turniej Wiedzy o Unii Europejskiej (organizowany przez Mazowieckiego Kuratora Oświaty i TV Polsat): 6.
miejsce dla reprezentujących szkołę Justyny Tomczyk, Damiana Szymańskiego i Wojciecha Żelechowskiego
(opiekun p. Zdzisław Szmagliński);
- Turniej Wiedzy Pożarniczej: Wojciech Żelechowski 1. miejsce w etapie wojewódzkim (opiekun p. Danuta
Jasińska);
- Konkurs Młodych Dziennikarzy (organizator „Ziemia Sochaczewska”): 1. miejsce wśród gazetek gimnazjów
powiatu sochaczewskiego dla szkolnej gazetki STYK, nagrody Starosty dla Aleksandra Dybca, Marcina Wolskiego
i Wojciecha Żelechowskiego (opiekunowie pp. Alicja i Janusz Wlazło);
- spośród 51 uczniów startujących w konkursie Matematycznym „Kangur” pięciu otrzymało nagrody rzeczowe
(szkolnymi organizatorkami konkursu były p. Grażyna Justyńska i p. Elżbieta Zapisek);
7
- w konkursach plastycznych 1. miejsca zdobyli: Wojciech Żelechowski (konkurs Muzeum Ziemi
Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą na szopkę noworoczną), Aneta Chrzanowska i Marcin Wolski (konkurs na
witraż „Wiktoriany” organizowany przez GOKSiR w Młodzieszynie i starostwo w Sochaczewie). Gimnazjalistami
opiekowała się p. Maria Czerwińska;
- konkurs recytatorski w MOK w Sochaczewie: 1. miejsce zdobyła Paulina Pisarek (opiekunka p. Alicja
Wlazło);
- szkolny konkurs teatrów klasowych „Teatralia 2002”: 1. miejsce przypadło klasie IIc, za najlepszą aktorkę
uznano Monikę Poryszewską;
fot.4 Inscenizacja andrzejkowa
- szkolny Konkurs Wiedzy Ekologicznej podsumowujący realizację ścieżki edukacyjnej (organizatorka p.
Joanna Cechmistrz): 1. miejsce dla kl. IIb;
- Olimpiada Wiedzy Religijnej (organizator kuria biskupia): do etapu dekanalnego zakwalifikowały się Anna
Matusiewicz i Magdalena Woźniak;
- w etapach rejonowych konkursów przedmiotowych wzięli udział: Wojciech Żelechowski (biologia, geografia,
informatyka i fizyka), Damian Szymański (biologia i geografia) i Justyna Tomczyk (biologia).
W roku szkolnym 2001/2002 32 dziewczęta i 35 chłopców, trenowanych przez p. Krzysztofa Piwowarczyka
i p. Ryszarda Wiśniewskiego, reprezentowało nasze gimnazjum na zawodach sportowych szczebla powiatowego,
międzypowiatowgo, wojewódzkiego i ogólnopolskiego. Zdobyli 13 pucharów i wiele dyplomów. Zwyciężali przede
wszystkim w biegach przełajowych, tenisie stołowym, piłce siatkowej, ringo, piłce nożnej dziewcząt, lekkiej atletyce.
Najlepszymi sportowcami (według wewnątrzszkolnej punktacji) okazali się: Justyna Smolińska, Martyna Ciura,
Monika Włodarczyk, Katarzyna Domańska, Marzena Małek, Magdalena Bogucka, Anna Leszczyńska, Emilia
Sałacińska, Magdalena Hryniewiecka, Paweł Majewski, Grzegorz Basiak, Jarosław Krakowiak, Robert
Lewandowski, Krzysztof Kacprzak, Aleksander Dybiec.
Rozdział IV
„Rady nie są bezradne. Rok szkolny 2002/2003”
Jeszcze przed pierwszym dzwonkiem, ogłaszającym koniec wakacji, nauczyciele spotkali się 29 sierpnia
2002r. na posiedzeniu rady pedagogicznej, tematyką której była organizacja nowego roku szkolnego. Naukę
w naszym gimnazjum pobierać miało 256 uczniów, w tym 92 pierwszoklasistów. Właśnie im organ prowadzący,
przychylając się do sugestii pani Dyrektor szkoły, przyznał godziny na zajęcia wyrównawcze. Duża grupa uczniów
miała bowiem opinie i zalecenia poradni pedagogiczno-psychologicznej i trzeba było stworzyć im warunki
umożliwiające nadrabianie zaległości i efektywniejsze zdobywanie wiedzy.
Ocena pracy szkoły przedstawiona została przez panią Dyrektor na posemestralnym posiedzeniu rady, 13
lutego 2003r. Wziął w nim udział wizytator Kuratorium Oświaty w Warszawie – p. Piotr Lipień. W uwagach
po hospitowanych lekcjach znalazły się stwierdzenia, że zwykle ich konstrukcja była właściwa, ale nie zawsze
nauczyciele pamiętali o stosowaniu programu naprawczego. Tymczasem uczniowie czekają na nowe,
przełamujące schemat, formy lekcji. Docenić więc należy nauczycieli, którzy już wprowadzili aktywne metody
kształcenia, wykorzystują środki dydaktyczne, zapraszają uczniów innych klas na zajęcia, prowadzą lekcje
interdyscyplinarne (np. język polski – historia).
8
fot.5 Lekcja otwarta historii „Bitwa o Anglię”
Wśród zaleceń pani Dyrektor były: bardziej indywidualizować pracę na lekcji, większą uwagę skupić
na uczniu zdolnym, wprowadzać nowoczesne metody pracy (debata, sympozjum), zapraszać na lekcje gości,
organizować więcej lekcji otwartych, odchodzić od stereotypowego prowadzenia zajęć. W hospitowanych
uroczystościach szkolnych na pochwałę zasłużyły dbałość o choreografię i scenografię. Za walory wychowawcze
i artystyczne apeli podziękowano nauczycielom: Joannie Kisiołek, (Święto KEN, impreza andrzejkowa), Dorocie
Dąbrowskiej (ślubowanie klas pierwszych, Święto KEN), Markowi Orzechowskiemu (Święto Niepodległości),
Januszowi Wlazło (ślubowanie klas pierwszych, programy artystyczne: „Henryk Sienkiewicz kandydatem
na patrona” i „Hugo Kołłątaj dla gimnazjum w Młodzieszynie!”), Ewie Góreckiej i Elżbiecie Zapisek (ślubowanie klas
pierwszych), Alicji Wlazło (impreza „połowinkowa”, szkolna Wigilia), Dariuszowi Kosińskiemu (Święto KEN, Święto
Niepodległości, szkolna Wigilia).
„Powstrzymać przemoc” – taki tytuł miały warsztaty, w jakich wzięli udział nauczyciele, spotykając się 27
lutego 2003 r. na posiedzeniu rady pedagogicznej. Animatorami warsztatów byli pracownicy płockiego Ośrodka
Profilaktyki i Terapii Uzależnień. Analiza realizowanego w naszej placówce programu „Bezpieczna szkoła”
zainspirowała wychowawców do modyfikowania klasowych programów profilaktyki. Ankietowani uczniowie
oczekują bowiem od nauczycieli czynnego wsparcia i reagowania w sytuacjach dla nich trudnych.
Gośćmi kolejnej rady, odbytej 1 kwietnia 2003r., byli rodzice z trójek klasowych. Tematem posiedzenia była
„Współpraca domu rodzinnego i szkoły”. Wprowadzenia do zaplanowanych form pracy dokonali p. Janusz Wlazło
i p. Joanna Cechmistrz. Pierwszy omówił postulaty „szkoły otwartej i przyjaznej”, przekazał nauczycielom
scenariusz spotkania z rodzicami i ankiet dla rodziców pierwszoklasistów oraz oceny pracy szkoły. Pani Dyrektor
natomiast zapoznała zebranych z publikacjami I. Dzierzgowskiej i E. Kosińskiej i wnioskowała, aby dokonać
ewaluacji znajomości prawa szkolnego przez rodziców, zapraszać ich na lekcje i rady, wciągać do organizacji
imprez klasowych i szkolnych. Pedagog szkolny p. Marzena Cichy przedstawiła zestaw form współpracy na linii
szkoła – dom, pomocny w realizowaniu szkolnego programu wychowawczego i profilaktyki. Przybyli na zebranie
rodzice zobowiązali się przekazać w swym środowisku wypracowane wnioski i wyrazili gotowość pomocy szkole,
współpracy z wychowawcą.
Wyniki egzaminu dla klas trzecich w postaci średnich dla szkoły wypadły następująco: część humanistyczna
– 30,8, część matematyczno-przyrodnicza – 22,0.
Końcoworoczna klasyfikacja, przeprowadzona na posiedzeniu rady 13 czerwca 2003 r., wyłoniła liczną grupę
uczniów wyróżniających się w nauce i zachowaniu. W poszczególnych klasach byli to:
-Beata Racinowska, Joanna Popławska, Żaneta Orlińska, Sylwia Stobiecka, Natalia Błaszczyk (kl. Ia)
-Ewelina Walkowska, Magdalena Wilanowska, Justyna Szymerska, Paulina Winnicka (kl. Ib)
-Agnieszka Wiśniewska, Monika Stańczak, Joanna Stańczak, Milena Sieradzka, Sylwia Orlińska, Justyna
Kobylańska, Renata Kmiecińska (kl. Ic)
-Magdalena Hryniewiecka, Ewelina Błaszczyk, Malwina Sieczkowska (kl. IIa)
-Justyna Smolińska, Anna Boczkowska, Marlena Stelmach, Daniel Woźniak (kl. IIb)
-Piotr Domińczak, Mariusz Chłystek, Tomasz Jackowski (kl. IIb)
-Wioleta Wilanowska, Monika Poryszewska, Małgorzata Gawot, Agata Duplicka, Monika Włodarczyk, Emilia
Pacholska (kl. IIIa)
-Ewelina Szymańska, Monika Stańczak, Natalia Zwierzchowska, Aneta Chrzanowska, Damian Bednarek,
Anna Górzyńska, Joanna Oporska (kl. IIIb)
Paulina Księżak, Paulina Pisarek, Karolina Marcinkowska, Agnieszka Tempczyk, Monika Trojanowska,
Justyna Lewandowska (kl. IIIc).
Wymienieni oraz ich koledzy wzięli udział w wielu konkursach, godnie reprezentując szkołę i promując ją
w środowisku. Najwartościowsze osiągnięcia godne wymienienia to:
-drugi etap przedmiotowego konkursu geograficznego (Monika Stańczak, Paulina Pisarek)
-II miejsce w dekanacie Olimpiady Wiedzy Religijnej (Ewelina Pacholska)
-I miejsce w powiatowym Konkursie Młodych Dziennikarzy dla gazetki STYK (Małgorzata Gawot i Aneta
Chrzanowska)
-wyróżnienia w konkursie matematycznym „Kangur” (Piotr Domińczak, Justyna Smolińska, Paulina Pisarek,
Wioleta Wilanowska)
9
-udział w olimpiadzie matematycznej CES (3 miejsce Justyna Smolińska, 6. – Justyna Samson, 10. – Piotr
Domińczak, 18. – Ewelina Walkowska)
-udział w olimpiadzie polonistycznej CES (laureaci: Paulina Pisarek, Karolina Marcinkowska, Emilia
Pacholska, Agata Duplicka, Małgorzata Gawot, Wioleta Wilanowska, Agnieszka Tempczyk)
-wyróżnienia w powiatowym konkursie plastycznym „Krajobrazy mojej okolicy” (Aneta Chrzanowska,
Małgorzata Staniszewska, Justyna Kobierecka, Justyna Szymerska, Agnieszka Wiśniewska, Małgorzata Stańczak)
-wyróżnienie w konkursie plastycznym „Szopka noworoczna” (Justyna Kobierecka)
-wyróżnienia w konkursie plastycznym Biblioteki Pedagogicznej w Sochaczewie „Czytanie do nauki droga”
(Żaneta Orlińska, Ewelina Walkowska, Justyna Kobierecka, Justyna Kobylańska)
-I miejsce w powiatowym konkursie plastycznym „Wiktoriany” (Aneta Chrzanowska)
-I miejsce w Małym Konkursie Recytatorskim MOK w Sochaczewie (Monika Poryszewska), wyróżnienie
(Aneta Chrzanowska)
-konkurs zbiórki makulatury organizowany przez Starostwo Powiatowe i firmę Rethman (Ewelina
Walkowska).
Tradycyjnie sukcesy odnosili również uczniowie zrzeszeni w Szkolnym Kole Sportowym (opiekun Ryszard
Wiśniewski). Wywalczyli 14 pucharów, m.in. za czołowe miejsca w powiecie i na zawodach międzypowiatowych
w biegach przełajowych indywidualnych, sztafetowych i ulicznych, w tenisie stołowym, piłce siatkowej, ringo.
Podczas IX Ogólnopolskich Biegach Przełajowych „Bielice 2003” nasze gimnazjum uplasowało się na 2. miejscu,
zaś sztafeta zajęła 6. lokatę w województwie mazowieckim. Pierwsze miejsce przypadło nam na lekkoatletycznych
zawodach szkół wiejskich w Wyszogrodzie. W elitarnej klasyfikacji „Super 20” znaleźli się następujący uczniowie
gimnazjum w Młodzieszynie: Justyna Smolińska, Katarzyna Domańska, Monika Włodarczyk, Katarzyna Bogucka,
Justyna Stańkowska, Grzegorz Basiak, Adam Owczarek, Piotr Kwiatkowski, Magdalena Hryniewiecka.
Rozdział V
„Szkoła do pomiaru. Rok szkolny 2003/2004”
Już po inauguracji nowego roku szkolnego Dyrektor Joanna Cechmistrz zobligowała nauczycieli
do opracowania projektu wewnętrznego planu mierzenia jakości pracy szkoły (posiedzenie RP 8.09.2003r.). Jak
potrzebne były te działania, mogliśmy przekonać się pod koniec roku szkolnego, kiedy to do szkoły zawitała
p. Elżbieta Zgórzak, wizytator Kuratorium Oświaty w Warszawie. Przedstawiła na spotkaniu z radą 17.05.2004r.
program mierzenia całościowego szkoły. Objąć on miał obszary: zarządzanie strategiczne, organizacja placówki,
nauczanie, wychowanie, profilaktyka, opieka, rozwój zawodowy nauczyciela, nadzór pedagogiczny i klimat szkoły.
Tymczasem 248 uczniów i 21 nauczycieli podjęło rutynowe działania zmierzające do osiągnięcia jak
najlepszych wyników w nauce i zachowaniu. Obok zajęć lekcyjnych (spośród których na wyróżnienie zasługiwała
debata klas Ia i Ib na temat treści ”Odprawy posłów greckich” – lekcja hospitowana u p. Alicji Wlazło) odbywały się
przedsięwzięcia wychowawcze i integracyjne. Uroczyście obchodzono Dzień Nauczyciela, rocznicę odzyskania
Niepodległości, ślubowanie klas pierwszych, andrzejki, szkolną Wigilię, Dzień św. Walentego, Dzień Kobiet,
rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, Dzień Dziecka, pożegnanie absolwentów.
fot.6 Senator RP Jolanta Popiołek z wizytą w gimnazjum
Uczniowie spotkali się z przedstawicielem Komendy Powiatowej Policji oraz aktorami z teatrów w Płocku i
Toruniu, obejrzeli (w ramach programów profilaktycznych) spektakle: „Piąte przykazanie” (łódzkiego Teatru
Zwierciadło), „Ulotne chwile" (krakowskiego Teatru Faktu), „Twoje pięć minut” (w sochaczewskim Domu Kultury).
Spotkania z X Muzą uczniowie odbyli podczas seansów filmów: „Pasja”, „Troja”, „Nigdy w życiu”, „Stara baśń”,
„Matrix”, „Powrót króla”. Młodzież kwestowała podczas XII finału WOŚP, szkolny chór, dyrygowany przez p.
Dariusza Kosińskiego, dał koncert w młodzieszyńskim kościele parafialnym.
10
fot.7 „U nas, na Olimpie” – potyczki mitologiczne
Obszernie prezentuje się lista odbytych wycieczek, przedmiotowych i turystycznych: Warszawa (Parlament
i Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza, Muzeum Techniki, Muzeum Wojska Polskiego), Szlak Orlich Gniazd,
Piątek-Tum-Łęczyca, Łąck (stadnina), Twierdza Modlin, Kazimierz Dolny, Sochaczew (Muzeum Ziemi
Sochaczewskiej i Biblioteka Pedagogiczna oraz basen „Orka”), Koszelówka, Łowicz (muzeum regionalne).
Organizatorami największej liczby wyjazdów byli: Marek Orzechowski, Alicja i Janusz Wlazłowie.
Niezwykle ciekawy przebieg miała lekcja wychowawcza w Zakładzie Karnym w Łowiczu, dokąd
gimnazjalistów zabrała pani pedagog szkolny Marzena Cichy (pomagali jej Zdzisław Szmagliński i Janusz Wlazło).
Uczniowie spotkali się z grupą terapeutyczną więźniów, którzy w sugestywny sposób opowiadali o swoich
życiowych zakrętach spowodowanych narkotykami i alkoholem. Być może taka lekcja życia spowoduje, że młodzi
ludzie w przyszłości będą postępować odpowiedzialnie i rozsądnie, staną się asertywni i krytyczni.
Satysfakcjonująco przedstawiają się osiągnięcia naszych uczniów w konkursach i olimpiadach.
W eliminacjach rejonowych konkursów przedmiotowych (matematyka, historia, informatyka, geografia, religia)
szkołę reprezentowało 13 uczniów; w olimpiadzie wiedzy religijnej zajęliśmy pierwsze miejsce w dekanacie
(uczniami opiekował się ks. Krzysztof Tracz). W organizowanym przez Kuratorium Oświaty i Wychowania
„Euroquizie” trzech uczniów zakwalifikowało się do etapu wojewódzkiego, zaś w konkursie „Wiem wszystko o Unii
Europejskiej” uczeń Piotr Domińczak zajął II miejsce w powiecie (do obydwu konkursów uczniów przygotowywał p.
Zdzisław Szmagliński). W Konkursie Młodych Dziennikarzy szkolna gazetka STYK zdobyła II miejsce wśród
gazetek gimnazjalnych, imienne wyróżnienie otrzymał natomiast Daniel Woźniak (opiekunami naszych
dziennikarzy byli pp. Alicja i Janusz Wlazłowie). W powiatowym konkursie recytatorskim laureatem został Piotr
Domińczak (uczeń p. Alicji Wlazło). Szkolni artyści plastycy, którymi opiekowała się p. Maria Czerwińska, zdobywali
nagrody w konkursach „Dziwny jest ten świat” (Malwina Sieczkowska, Tomasz Jarka), „Szopka noworoczna”
(Justyna Kobierecka), „Witraż – siła światła” (Filip Kopka, Justyna Kobierecka, Justyna Popławska).
26 uczniów, zrzeszonych w szkolnym kole sportowym, reprezentowało gimnazjum w rożnych dyscyplinach
i uzyskało wyniki godne odnotowania.
Podopieczni p. Ryszarda Wiśniewskiego zajęli 3. miejsce w powiatowych zawodach piłki siatkowej chłopców
i 1. miejsce w rozgrywkach dziewcząt. W zawodach na szczeblu międzypowiatu dziewczęta uplasowały się na 5.
miejscu.
W biegach przełajowych chłopcy w powiecie zdobyli srebro, dziewczęta zaś złoto, które obroniły również
na zawodach międzypowiatowych.
W sztafetowych biegach przełajowych w powiecie dziewczęta były pierwsze, na zawodach
międzypowiatowych – drugie. Chłopcy w powiecie byli na drugim miejscu.
W powiatowych zawodach tenisa stołowego dziewczęta zajęły drugie miejsce.
Podczas zawodów lekkoatletycznych dziewczęta zarówno w powiecie, jak i międzypowiecie okazały się
bezkonkurencyjne, chłopcy zdobyli 3. miejsce na szczeblu powiatu.
Podczas sochaczewskich biegów ulicznych z okazji Święta Niepodległości nasi biegacze pokonali wszystkich
rywali.
W osiągnięciach naszych uczniów widoczna była praca p. Krzysztofa Piwowarczyka, który poświęcił wiele
nieodpłatnych godzin na zajęcia sportowe z młodzieżą. Był inicjatorem wewnątrzszkolnych rozgrywek, organizował
wyjazdy na sparingi do innych szkół.
Za egzamin gimnazjalny uczniów klas trzecich szkoła uzyskała średnie: 27,14 (GH) i 21,21 (GM). Najlepszy
wynik uzyskał Piotr Domińczak (92 pkt). Godne wyróżnienia wyniki osiągnęli również: Justyna Samson (91 pkt),
Justyna Smolińska (86 pkt), Mariusz Chłystek i Tomasz Jarka (85 pkt).
Klasyfikacja uczniów za rok 2003/2004 wyłoniła w poszczególnych klasach liderów w nauce i zachowaniu,
którzy otrzymali promocję z wyróżnieniem. Byli to: Katarzyna Kornacka, Piotr Boczkowski, Justyna Jackowska,
11
Dorota Wojtowicz, Natalia Łomża (klasa Ia), Kamil Wosiński, Łukasz Barciński, Beata Poryszewska (klasa Ib),
Aleksandra Sałacińska, Karolina Stelmach, Martyna Słowikowska, Karolina Winnicka, Sylwia Kitlińska, Piotr
Kozłowski, Sylwia Fabisiak, Joanna Trojanowska (klasa Ic), Żaneta Orlińska, Beata Racinowska (klasa IIa),
Ewelina Walkowska, Magda Wilanowska, Justyna Szymerska, Paulina Winnicka (klasa IIb), Joanna I Małgorzata
Stańczak, Agnieszka Wiśniewska, Justyna Kobylańska, Sylwia Orlińska, Milena Sieradzka (klasa IIc), Malwina
Sieczkowska, Ewelina Błaszczyk, Magdalena Hryniewiecka, Justyna Samson (klasa IIIa), Justyna Smolińska,
Daniel Woźniak, Anna Boczkowska, Marlena Stelmach (klasa IIIb), Piotr Domińczak, Mariusz Chłystek, Tomasz
Jackowski, Tomasz Jarka (klasa IIIc). Za 100% frekwencję na zajęciach nagrody otrzymali: Katarzyna Kornacka,
Natalia Wernik, Anna Kiełbasińska, Łukasz Barciński, Martyna Słowikowska, Anna Jadczak, Milena Sieradzka.
Nagrodę Wójta Gminy przyznano: Piotrowi Domińczakowi, Mariuszowi Chłystkowi, Justynie Smolińskiej, Malwinie
Sieczkowskiej i Danielowi Woźniakowi, natomiast Nagrodę Dyrektora Gimnazjum otrzymały: Justyna Samson
i Justyna Smolińska. Za pracę w samorządzie szkolnym nagrodzono Ewelinę Błaszczyk i Magdę Hryniewiecką.
Na plenarnym posiedzeniu rady pedagogicznej 2.07.2004r. przedstawione zostały wyniki kuratoryjnego
badania diagnostycznego modułu „Wychowanie do aktywnego udziału w życiu gospodarczym”. Mocną stroną
szkoły okazało się to, że placówka nasza podejmuje inicjatywy pozwalające uczniom poznać praktyczne strony
zagadnienia przedsiębiorczości. Pani Dyrektor zobligowała nauczycieli do umieszczenia w klasowych planach
wychowawczych zadań z „Programu orientacji zawodowej w Gimnazjum w Młodzieszynie”, opracowanego przez
p. Janusza Wlazło.
Po przebadaniu obszaru „Spełnianie obowiązku szkolnego” wyniki mierzenia wskazały, że stosowne
dokumenty prowadzone są w szkole prawidłowo, dyrektor podejmuje działania profilaktyczne w tym obszarze,
współpracuje z rodzicami, GOPS, sądem i policją.
Kontroli wizytatora poddana była także jakość pracy szkoły w zakresie wdrażania nowych aktów prawnych.
Nie stwierdzono uchybień.
fot.8 Wolontariusze finału WOŚP
Fot.9 Wizyta w Parlamencie
12
Rozdział VI
„Pan Ksiądz. Rok szkolny 2004/2005”
Po upalnym i pełnym przygód lecie 1 września młodzież z terenu gminy Młodzieszyn rozpoczęła kolejny rok
nauki w naszym gimnazjum. Na wypoczętych drugo- i trzecioklasistów oraz nieco wystraszonych, ale pełnych
ciekawości pierwszoklasistów, czekało dwudziestu (jak zwykle otwartych na wszystko) nauczycieli. Dziewiętnastu
pracowało tu już kilka lat, jeden rozpoczynał pierwszy rok pracy. Pierwszy rok pracy w szkole, ale i pierwszy rok
kapłaństwa. Bo owym debiutantem był ksiądz Łukasz Antczak. Świeżo po święceniach kapłańskich, został
skierowany do pracy duszpasterskiej do parafii Młodzieszyn. Jego przygoda z Młodzieszynem rozpoczęła się dość
niefortunnie; gdy pierwszy raz jechał do naszej parafii, miał wypadek samochodowy... Na szczęście jemu nic się
nie stało (choć auto naprawiano mu cały rok!). Mimo tak nieciekawego początku, jego trzyletnia (jak się potem
miało okazać) bytność z nami okazała się bardzo owocna. „Pan Ksiądz”, jak zaczęto go nazywać, szybko się
zaaklimatyzował, dając się poznać jako przyjaciel młodzieży i zwyczajnie dobry człowiek.
Już na samym początku roku szkolnego Pani dyrektor Joanna Cechmistrz poinformowała zarówno uczniów
jak i nauczycieli, że będzie zwracać uwagę na wypełnianie obowiązku szkolnego przez uczniów. Zaznaczyła
jednocześnie, iż jest to priorytet na ten rok w pracy naszego gimnazjum
Również na początku tego roku szkolnego rozpoczęły się prace nad Pięcioletnim i Rocznym Planem
Rozwoju Szkoły. Ważnym problemem poruszanym na forum rady były coraz liczniejsze przypadki dysleksji wśród
naszych gimnazjalistów. W czasie jednej z rad pedagogicznych nauczyciele naszej szkoły przyjęli program pomocy
uczniom dotkniętych dysleksją. Jego głównymi elementami były: w miarę wczesne zdiagnozowanie przypadku
dysleksji u ucznia, wszechstronna pomoc (sporządzenie opinii dla Poradni Pedagogiczno-Pedagogicznej
i skierowanie na badanie do niej), dostosowanie wymagań edukacyjnych do możliwości ucznia.
Trzeba przyznać, że zarówno pierwszy jak i drugi semestr roku szkolnego 2004/2005 był bardzo pracowity
dla naszej szkoły i obfitował w liczne wydarzenia o charakterze kulturalnym i rozrywkowym. Już 16. września
2004r. roku nasi gimnazjaliści wybrali się na wycieczkę do Muzeum Motoryzacji w Otrębusach oraz do Muzeum X
Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Kilka dni później, 23 września, odbył się w naszym gimnazjum konkurs „Życie i
twórczość Stanisława Ignacego Witkiewicza”. W konwencji „literackiej” odbyła się również kolejna wycieczka (12
października) gimnazjalistów z Młodzieszyna do Czarnolasu. Po fascynujących doznaniach związanych z postacią
mistrza Jana Kochanowskiego, nasi uczniowie zwiedzili także Kozienice, Warkę i skansen militariów
w Magnuszewie. Intensywną pracę rozpoczęło koło dziennikarskie i koło modelarskie.
Gimnazjalna społeczność w styczniu 2005 roku wsparła XIII finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
W czasie szkolnego finału odbyła się kwesta uliczna, dyskoteka, licytacja orkiestrowych gadżetów oraz loteria
fantowa. Uroczystości zakończył wspaniały pokaz sztucznych ogni.
Drugi semestr rozpoczął się dla wielu naszych uczniów stanowczo za szybko... Wielu z nich było zdania,
że ferie zimowe powinny trwać co najmniej jeden miesiąc.
Od 7 do 9 marca w naszej szkole odbyły się Rekolekcje Wielkopostne, bardzo ciekawie przygotowane przez
księdza Łukasza Antczaka. W ich programie znalazły się m.in. seminarium biblijne i konkurs wiedzy religijnej.
Kilka dni później, 15 marca, w naszym gimnazjum odbył się spektakl teatralny poświęcony agresji i jej
przeciwdziałaniu. Spektakl, noszący tytuł ”Łysa”, przygotował jeden z teatrów krakowskich.
Na początku kwietnia 2005 roku społeczność gimnazjalna, podobnie jak i cała Polska z niepokojem
przyjmowała wiadomości o pogarszającym się stanie zdrowia naszego wielkiego rodaka - Jana Pawła II. 2.
kwietnia, o godzinie 21.47 Jan Paweł II umarł. Dzień jego pogrzebu był w naszej szkole, tak jak i w całej Polsce,
wolnym od zajęć. 11. kwietnia gimnazjaliści uczcili pamięć Papieża Polaka specjalnym apelem.
W dniach 5-6 maja uczniowie klasy IIIa i IIa udali się na wycieczkę na Mazury. Nasi gimnazjaliści zwiedzili
zamek w Nidzicy, kwaterę Hitlera w Gierłoży oraz delektowali się wspaniałymi widokami mazurskich jezior.
Po pracowitym roku szkolnym, 24 czerwca nastąpiło jego uroczyste zakończenie. Koniec roku szkolnego
2004/2005 stał się również smutną okazją do pożegnania wieloletniej nauczycielki najpierw szkoły podstawowej,
a potem gimnazjum w Młodzieszynie - Elżbiety Zapisek. Ta doświadczona i lubiana przez uczniów matematyczka
odeszła do pracy w szkole w Lesznie.
Koniec roku szkolnego to oczywiście doskonała okazja do licznych podsumowań i analiz. Tym razem było
tak samo.
Podsumowanie roku szkolnego 2004/2005 dokonała pani dyrektor Joanna Cechmistrz. A było czym się
chwalić.
13
Najlepszą uczennicą okazała się Monika Skowyra z klasy Ic, która uzyskała średnią ocen 5.16. Średnią ocen
5.1 uzyskali uczniowie: Ewelina Walkowska z IIIb, Damian Kobierecki z Ib, Katarzyna Kornacka z IIa oraz Martyna
Słowikowska z klasy IIc. Najlepszą klasą w szkole okazała się klasa Ic, której wychowawcą była pani Halina
Szafrańska. Klasa ta osiągnęła średnią 3.89.
Spośród trzecioklasistów egzamin gimnazjalny (w którym do zdobycia było 100 pkt za obydwie części GH
i GM) najlepiej napisały: Milena Sieradzka (90 pkt), Natalia Jakubowska, Ewelina Walkowska i Justyna Kobylańska
(86 pkt), Agnieszka Wiśniewska (85 pkt). Średnia dla szkoły za część humanistyczną wyniosła 30,86, natomiast za
część matematyczno-przyrodniczą 24,36.
Kończący się rok szkolny był czasem intensywnej pracy wielu kół zainteresowań i organizacji działających
w naszej szkole.
Samorząd szkolny (opiekunem był pan Daniel Małek) kierowanego przez Paulinę Winnicką z IIIb zajmował
się sprzedażą bułek, słodyczy, pomagał słabszym uczniom w nauce, organizował szkolne uroczystości.
Uczniowie z koła plastycznego kierowanego przez panią Marię Czerwińską brali udział w wielu konkursach
plastycznych.
W konkursie na szopkę bożonarodzeniową organizowanym przez Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola
Bitwy nad Bzurą w Sochczewie, Filip Kopka z klasy IIa zajął III miejsce, wyróżnienie otrzymała Katarzyna Orlińska
z Ic.
Na gminny konkurs na kartę świąteczną koło nadesłało 50 kart, z których najlepsza okazała się praca
autorstwa Eweliny Walkowskiej. Ponadto uczniowie naszej szkoły: Filip Kopka, Justyna Jackowska, Beata
Poryszewska i Paulina Winnicka zajęli eksponowane miejsca w konkursie EXLIBRIS organizowanym przez
Bibliotekę Pedagogiczną w Sochaczewie.
Ponad 30 uczniów intensywnie działało w Kole Modelarskim prowadzonym przez pana Marka
Orzechowskiego. Uczniowie rozwijali swoje zdolności manualne i poszerzali swą wiedzę historyczną. Członkowie
koła urządzili swoją pracownię modelarską, gdzie chętnie eksponowali wykonane modele.
W kole informatycznym kierowanym przez pana Janusza Wlazło uczniowie rozwijali swe zainteresowania
informatyczne oraz brali udział w ogólnopolskim konkursie informatycznym organizowanym przez Fundację
Rozwoju Wsi, pod nazwą „Poznaj Polskę”. Do drugiego etapu awansowało 13 uczniów. Członkowie koła pomagali
wykonywać elementy dekoracji do uroczystości szkolnych, gazetek ściennych. Pracowali również nad składem
gazetki szkolnej „STYK”.
W roku szkolnym 2004/2005 uczniowie Szkolnego Klubu Sportowego kierowanego przez pana Ryszarda
Wiśniewskiego reprezentowali gimnazjum w zawodach sportowych na szczeblu gminny, powiatowym,
międzypowiatowym i wojewódzkim. We wszystkich zawodach osiągali wysokie miejsca. Najważniejsze sukcesy to:
-1. miejsce w zespołowych biegach przełajowych dziewcząt
-1. miejsce w sztafetowych biegach przełajowych
-1. miejsce w zawodach piłki siatkowej dziewcząt.
Nasi uczniowie brali udział w Międzynarodowych Biegach Przełajowych
zgłoszonych na zawody, nasza szkoła zajęła 4 miejsce.
w Bielicach. Na 170 szkół
Uczniami szczególnie zasługującymi na wyróżnienie za udział w sportowych rywalizacjach są: Aneta
Orlińska, Paulina Szewczyk, Katarzyna Bogucka, Weronika Tępczyk, Mariola Ciura, Patrycja Kwiatkowska, Piotr
Sobczak, Justyna Stańkowska.
Prowadzone przez panią Alicję Wlazło koło dziennikarskie i teatralne rozwijało u naszych uczniów
zainteresowania dziennikarskie i recytatorskie. Członkowie obu kół przygotowywali inscenizacje na szkolne
uroczystości oraz tworzyli szkolną gazetkę „STYK”. Gazetka ta została kolejny raz nagrodzona w konkursie
dziennikarskim organizowanym przez lokalną prasę i Starostwo Powiatowe w Sochaczewie.
Grupa młodzieży pod kierownictwem pana Dariusza Kosińskiego brała udział w zajęciach chóru szkolnego.
Miłośnicy muzyki raz w tygodniu spotykali się by ćwiczyć i rozwijać swoje zdolności wokalne, którymi popisywali się
na każdej uroczystości szkolnej.
14
Nasi uczniowie brali udział w wielu wycieczkach przedmiotowych i wyjazdach krajoznawczych. Oto lista
najważniejszych z nich:
Teatr Dramatyczny w Płocku: Spektakl „Balladyna”
Muzeum Narodowe w Warszawie: Wystawa” Sztuka starożytności”
Warszawa: zwiedzanie kościoła św. Krzyża; „Szlakiem „Kamieni na szaniec”; zwiedzanie parlamentu;
Cytadela i Muzeum Wojska Polskiego
Mazury: Kętrzyn, Nidzica, Święta Lipka
Otrębusy: Muzeum Motoryzacji
Czarnolas, Zwoleń, Magnuszew
fot.10 Twierdza Modlin zdobyta! (przez Młodzieszyn)
Spośród konkursów przedmiotowych warto wspomnieć o konkursie z języka angielskiego BIG CHALLANGE,
organizowanym przez panią Katarzynę Żelechowską, polonistycznej olimpiadzie ogólnopolskiej OLIMPUS,
w którym nasza uczennica Beata Racinowska (opiekun Janusz Wlazło) zajęła 19 miejsce na 1685 uczestników.
Uśmiechnięci i zadowoleni z tego roku szkolnego, wszyscy i uczniowie i nauczyciele udali się na zasłużone
wakacje.
fot.11 Integracyjny wyjazd klasy IIc na Budy Stare
15
Rozdział VII
„Oczekiwanie. Rok szkolny 2005/2006”
Opisując i oceniając to, co zdarzyło się w tym roku szkolnym, można spokojnie zaryzykować
stwierdzenie, że w dużej mierze upłynął on w oczekiwaniu na nadanie imienia naszej szkole oraz na intensywnych
przygotowaniach do tego wydarzenia. Jednak gdyby skupić się jedynie na opisie tych przygotowań, to obraz roku
szkolnego 2005/2006 byłby zdecydowanie niepełny. Dlatego też o samych przygotowaniach do uroczystości
nadania imienia szkole nieco później, a teraz kilka zdań o przebiegu pozostałych wydarzeń.
Jak zwykle (dla większości naszych gimnazjalistów) nowy rok szkolny rozpoczął się zdecydowanie
za szybko, i „…wakacje mogłyby jeszcze trwać z miesiąc dłużej.” Wchodzących do budynku szkoły zarówno
uczniów jak i nauczycieli powitał charakterystyczny zapach świeżo położonej farby, zwiastujący wykonanie
poważniejszego remontu w naszej szkole. Istotnie, w wakacje kompleksowo wyremontowano salę gimnastyczną.
W związku z tym już na samym początku roku szkolnego Pani Dyrektor Joanna Cechmistrz zobowiązała
społeczność uczniowską do uszanowania faktu remontu sali i zakupu do ćwiczeń specjalnego obuwia na białej
podeszwie.
Na jednej z pierwszych rad pedagogicznych Dyrektor szkoły przedstawiła priorytety Mazowieckiego Kuratora
Oświaty na ten rok szkolny. Głównymi z nich były:
•
Wzmocnienie pozycji dyrektora szkoły
•
Organizacja wewnątrzszkolnego systemu doskonalenia nauczycieli
•
Wzmocnienie działalności wychowawczej szkoły z uwzględnieniem roli wychowawcy
•
Organizacji zajęć pozalekcyjnych
•
Wdrożenie systemu mierzenia jakości pracy szkół i placówek oświatowych w zakresie
wszystkich standardów w okresie czterech lat.
W związku z tym na forum rady pedagogicznej podjęto decyzję o opracowaniu „Wewnątrzszkolnego
Systemu Mierzenia Jakości Pracy Szkoły”. Zdecydowano także o wstępnym zdiagnozowaniu uczniów klas
pierwszych. Sprawdzenie ich wiadomości po szkole podstawowej miało objąć j. polski, matematykę oraz
j. angielski. Nauczyciele zobowiązali się ponadto do przygotowania pytań na próbny egzamin gimnazjalny dla
uczniów ze zdiagnozowanymi dysfunkcjami oraz planów nauczania dla nich.
Na początku października 2005 roku panowie Janusz Wlazło i Marek Orzechowski zaprezentowali
opracowany przez siebie na podstawie przepisów prawa Regulamin Wycieczek Szkolnych i Wyjazdów
Krajoznawczych Gimnazjum w Młodzieszynie. Regulamin zawierający szczegółowe unormowania dotyczące tego
aspektu działalności szkoły został zaakceptowany i przyjęty do realizacji.
18. września gimnazjaliści z Młodzieszyna wybrali się na jednodniową wycieczkę do zamku krzyżackiego
w Malborku.
W ramach zapobiegania agresji w szkole wychowawcy otrzymali od dyrektora szkoły komplet konspektów
„Twój demon-agresja”. Konspekty zwracały uwagę na szereg przyczyn generujących agresję w szkole (złe nawyki
wynoszone z domu, kryzys autorytetów i wartości, złe wzory przekazywane w środkach masowego przekazu czy
rozpad rodziny), oraz istotnie wspomogły wychowawców w walce z agresją w naszej szkole. Dyskusja, która
wywiązała się po ich lekturze wśród wychowawców, skłoniła do refleksji, że szkoła to jeden z elementów
wychowania dziecka i w żadnym stopniu nie może zastępować rodziny, która rolę w wychowaniu ma wiodącą.
Na początku tego rozdziału wspomniano, że rok szkolny 2005/2006 upłynął na oczekiwaniu i intensywnych
przygotowaniach do nadania imienia szkole. Teraz pora by o tych przygotowaniach więcej powiedzieć.
By taka uroczystość miała miejsce, trzeba było opracować i wdrożyć szczegółowy plan takiej imprezy. Plan
ten opracował i przedstawił na jednej z rad pedagogicznych w październiku 2005 roku p. Janusz Wlazło. Plan ten
zakładał m.in:
• zainicjowanie wśród uczniów gimnazjum na godzinach do dyspozycji wychowawcy dyskusji
na temat celowości nadania naszej szkole imienia
• przygotowanie przez klasy życiorysów kandydatów
• prezentacja ich na ogólnoszkolnych apelach
• plebiscyt uczniowski i wybór trójki kandydatów
• wybór kandydata i rozpropagowanie jego sylwetki wśród uczniów
• tworzenie gazetek szkolnych związanych z patronem
• gimnazjalny konkurs wiedzy o patronie
• szkolny konkurs na projekt sztandaru szkoły
• opracowanie scenariusza uroczystości nadania imienia szkole oraz rozdzielenie zadań
do realizacji.
Zadań był naprawdę dużo. Ze względu na ich wieloobszarowość, pierwsze działania podjęto już w lutym
2006 roku. Było to poszukiwanie środków na organizację uroczystości, projektowanie sztandaru czy
16
doprecyzowanie scenariusza samej uroczystości. Decyzją komisji konkursowej, zaakceptowaną na posiedzeniu
organu prowadzącego szkołę, czyli Gminę Młodzieszyn, gimnazjum miało nosić nazwę ”Bohaterów Walk nad
Bzurą 1939 roku” .
fot.12 Apel „Wybieramy patrona szkoły”
W klasie IIIa odbył się konkurs na projekt sztandaru szkoły, w klasopracowniach powstały pierwsze gazetki
tematyczne. Dużym wysiłkiem wykazali się członkowie koła modelarskiego, którzy wykonali pokaźnych rozmiarów
dioramę (scenkę rodzajową) dotyczącą bitwy nad Bzurą zatytułowaną ”Bitwa nad Bzurą w okolicach Brochowa
i Witkowic”). Diorama ta dziś jest do zobaczenia w pracowni historycznej.
Jeszcze przed wakacjami pracę zakończyła komisja mająca opracować projekt sztandaru szkoły. W pracach
komisji udział brali : p. Joanna Cechmistrz-dyrektor szkoły, p. Maria Czerwińska - nauczyciel plastyki, p. Marek
Orzechowski - nauczyciel historii. Z ramienia samorządu szkoły w pracach udział wzięła uczennica klasy IIa
Justyna Jackowska. Co do rewersu sztandaru, czyli drugiej strony, nie było kłopotu; obowiązuje bowiem ustawowe
unormowanie stwierdzające, że rewers sztandarów instytucji w Polsce przedstawia godło państwowe (orła
w koronie) na tle biało-czerwonej, flagi narodowej. Pozostała więc jeszcze kwestia awersu sztandaru; zawiera
on zwykle sylwetkę patrona szkoły i samą nazwę placówki. W przypadku naszego gimnazjum „Bohaterów Walk
nad Bzurą 1939 roku” z sylwetką pojawił się problem; trudno było bowiem na niewielkiej w sumie powierzchni
awersu sztandaru zmieścić wszystkich walczących w bitwie polskich bohaterskich żołnierzy. Wykonawca
sztandaru, zasugerował, by umieścić na awersie jakiś obiekt bądź symbol związany z patronem. Zaproponowano
w końcu, by znalazł się tam orzeł w koronie i skrzyżowane dwie lufy armatnie znajdujące się na pomniku ku czci
poległych w bitwie nad Bzurą, na cmentarzu w Młodzieszynie (Juliopolu). Po obejrzeniu fotografii tego obiektu, pani
Dyrektor wyraziła zgodę na taką wersję awersu sztandaru. Na granatowym tle znalazł się srebrny orzeł ze złotą
koroną wzlatujący ze skrzyżowanych luf armatnich, a w otoku nazwa szkoły. Sztandar miał zostać wykonany
na tydzień przed uroczystością nadania imienia.
Prace nad nadaniem imienia szkole spowodowały, że ten rok szkolny szybko dobiegł końca... i nadszedł
czas na coroczne podsumowania.
Ksiądz Łukasz Antczak był organizatorem szkolnych jasełek (w bożonarodzeniowym spektaklu teatralnym w
jego i p. Janusza Wlazło reżyserii wystąpili obok uczniów również nauczyciele) oraz w okresie Wielkiego Postu
rekolekcji pod hasłem „Jak młodzi ludzie mogą nieść nadzieję ubogim ludziom?”. Młodzież brała udział
w olimpiadzie wiedzy religijnej. Ksiądz sprawował także opiekę nad uczniami biorącymi udział w turniejach piłki
nożnej halowej o puchar biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby.
Bardzo dużo sukcesów w minionym roku szkolnym odnieśli uczniowie działający w Szkolnym Klubie
Sportowym. Opiekunem klubu jest p. Ryszard Wiśniewski. Wśród osiągnięć warto zaliczyć:
• I miejsce w zawodach grupowych i indywidualnych podczas zawodów w Bielicach i Kamionie
(Patrycja Kwiatkowska i Mateusz Błaszczyk)
• II miejsce w zawodach sztafetowych i VII Ulicznym Biegu Niepodległości
• I miejsce w turnieju piłki siatkowej
• I miejsce w zawodach lekkoatletycznych na szczeblu powiatu (Marta Czubak - 100 m, Patrycja
Kwiatkowska - 600 m, Mateusz Błaszczyk)
• I miejsce w zawodach lekkoatletycznych w Wyszogrodzie (I miejsce w skoku w wzwyż zajął Piotr
Małek, I miejsce w skoku w dal Piotr Sobczak, I miejsce w biegu na 300 m Dawid Ciura , I miejsce w biegu
na 300 m i w skoku w wzwyż Marta Czubak oraz Mateusz Błaszczyk I miejsce w biegu na 1000 m). II
miejsca na tych zawodach w skoku w dal zdobył Piotr Kawecki, Piotr Sobczak w biegu na 300 metrów
i Martyna Stańkowska w biegu na 100 metrów.
17
Nasi wychowankowie Małgorzata Augustyniak z IIIb, Katarzyna Kmiecińska z IIb, Damian Dragański z IIIa
zostali nagrodzeni w konkursie dziennikarskim organizowanym przez tygodnik „Ziemia Sochaczewska”. Małgosia
zdobyła I miejsce za najlepszy artykuł prasowy, natomiast gazetka „STYK” zajęła II miejsce w konkursie
na najlepszą gazetkę szkolną. Opiekę merytoryczną sprawowali nad naszymi żurnalistami pp. Alicja Wlazło i Janusz
Wlazło.
Pani Alicja zorganizowała również rajd rowerowy szlakiem walk nad Bzurą oraz wycieczkę pieszą
po najciekawszych miejscach Mlodzieszyna. Uczniowie Klasy IIIa, której była wychowawczynią, wystawili
„Balladynę” i wzięli udział w corocznym SPAT w Sochaczewie. Pani Wlazło w ramach obchodów roku 2006 jako
Roku Języka Polskiego zorganizowała przy współudziale Gminnej Biblioteki Publicznej konkurs dla szkół
podstawowych i gimnazjum „Związki frazeologiczne bez tajemnic”.
Pani Dorota Bieńczyk, wychowawczyni klasy Ib, wraz ze swoimi wychowankami brała udział w żywej lekcji
historii ”Bitwa pod Cedynią”, którą przedstawili członkowie grupy rekonstrukcyjnej z Krakowa, brała udział w ognisku
integracyjnym w Kalotówce, jak również w koncercie muzyki elektronicznej Władysława Komendarka z okazji Dnia
Dziecka.
Uczniowie klasy IIIb pod kierunkiem wychowawczyni p. Joanny Kisiołek zorganizowali apel z okazji Święta
Konstytucji 3 Maja oraz brali udział w trzydniowej wycieczce do Zakopanego.
Wychowawczynie klas pierwszych pp. Katarzyna Żelechowska, Alicja Wlazło oraz Dorota Bieńczyk
zorganizowały ślubowanie klas pierwszych a potem wspólne ognisko. Ponadto p. Katarzyna przygotowywała
młodzież do konkursów lingwistycznych ”Fox” oraz „Big Challange”.
Pan Zdzisław Szmagliński, wychowawca klasy IIIb, wraz ze swoimi uczniami przygotowali pogadankę
dla całej szkoły pt. ”Ptasia grypa -zagrożenia”.
Również IIIb zorganizowała w zimę kulig. Uczniowie klasy IIa udali się na wycieczkę rowerową do Małej Wsi.
Opiekę sprawowała nad nimi wychowawczyni p. Monika Pietrzyk.
Uczniowie pod opieką p. Janusza Wlazło startowali w kilku konkursach. Były to:
• Konkurs internetowy ”Poznaj Polskę”
• Konkurs Ładnego Pisania organizowany przez firmę Parker
• Konkurs Biblioteki Powiatowej „Piszemy własną książkę”
• Konkurs Młodych Dziennikarzy organizowany przez redakcję tygodnika „Ziemia Sochaczewska”
Pan Janusz Wlazło redagował szkolną gazetkę ”STYK” oraz z drugim polonistą zorganizował wyjazd
na przedstawienie do Teatru Narodowego na spektakl ”Merlin”.
W ramach realizacji szkolnego programu profilaktyki pogadanki o agresji, nałogach i bezpieczeństwu
na drodze ze swoimi wychowankami z klasy Ic przeprowadzał p. Daniel Małek. Uczniowie brali też udział w akcji
„Sprzątanie świata”.
Chór szkolny działający pod kierownictwem p. Dariusza Kosińskiego spotykał się dwa razy w tygodniu.
W czasie zajęć trenowano m.in. poprawne śpiewanie na dwa głosy czy prawidłową intonację. Swoimi występami
chór uświetnił liczne szkolne uroczystości (Święto Komisji Edukacji Narodowej, Dzień Niepodległości czy wizytację
biskupa łowickiego).
Nauczyciel historii p. Marek Orzechowski wraz ze swoimi wychowankami z klasy III wykonali gazetkę w sali
historycznej pt. ”Bohaterowie Walk nad Bzurą patronami naszego gimnazjum”. Przygotował i współprowadził
szkolny konkurs ”Bitwa nad Bzurą bez tajemnic”. Prowadził zajęcia koła modelarskiego. Zorganizował wycieczki
do Muzeum Katyńskiego, Muzeum Motoryzacji w Otrębusach oraz trzydniową wycieczkę nad Morze Bałtyckie.
W tym roku działała świetlica szkolna. Jej opiekunem była p. Maria Czerwińska. Niestety z braku
odpowiednich warunków lokalowych i dużej ilości uczniów na nią uczęszczających, bo ponad 140, praca w czasie
ograniczała się jedynie do zapewnienia bezpieczeństwa uczniom.
Najlepszą uczennicą w szkole okazała się Martyna Słowikowska z klasy IIIb ze średnią 5.27. Wysokie
średnie uzyskali również: Karolina Stelmach z klasy IIIb (5.21), Adrian Chłystek z klasy IIb (5.09), Marta Piekarz
z klasy Ic ( 5.08), Adam Owczarek i Kamil Wosiński z IIIb ( obaj 5.07), Katarzyna Kornacka z klasy IIIa (5.02),
Agata Kalota z IIb (5.0), Karolina Jeznach z klasy Ic (5.0), Sylwia Kitlińska z IIIb (5.0). Średnie powyżej 4.75
otrzymali również: Piotr Kozłowski (IIIb, 4,85),Sylwia Fabisiak i Karolina Winnicka (III b, 4.92), Joanna Kobylańska
(Ic, 4.75), Arkadiusz Milczarek, Damian Kobierecki, Marcin Kmieciński (IIb, 4.8),Justyna Jackowska, Damian
Dragański ,Filip Kopka (IIIa, 4.75).
Bardzo lubiącymi uczęszczać na zajęcia szkolne, czyli uczniami ze 100% frekwencją, okazali się: Agata
Kalota (IIb),Michał Dachowski (Ic), Tomasz Górecki, Bartłomiej Sieradzki, Łukasz Skowyra (IIb), Kinga Wilczek (Ib),
Artur Stelmaszczyk, Jakub Maślanka (IIIc). Najlepszą średnią w szkole uzyskała klasa IIIc - 3.98, a najwyższą
frekwencję klasa IIb - 95%.
Kończył się pracowity rok szkolny 2005/2006. Wszyscy udali się na wakacje. Bardzo się przydały
na odpoczynek. Rok następny miał być bowiem jeszcze bardziej zajmujący.
18
fot.13 Szkolne Teatralia – „Trzech Budrysów”
Rozdział VIII
„Historia zabiera każdego na darmową wycieczkę. Rok szkolny
2006/2007”
Powstałe w 1999 roku w wyniku reformy systemu oświaty autorstwa ministra oświaty Mirosława Handke
gimnazjum w Młodzieszynie nie posiadało dotychczas swojego patrona. Inne szkoły w naszej gminie nosiły nazwy
ściśle związane z Bitwą nad Bzurą z września 1939 roku; Szkoła Podstawowa w Kamionie nosiła imię gen.
Franciszka Włada, a Szkoła Podstawowa w Młodzieszynie gen. Stanisława Grzmota -Skotnickiego, generałów
walczących w tej bitwie i poległych w naszych okolicach. Wybór na patrona ”Bohaterów Walk nad Bzurą 1939
roku” w tych okolicznościach okazało się decyzją jak najbardziej oczywistą. Patron był, pozostawało
więc przygotować samą uroczystość.
Już w czasie minionych wakacji osoby odpowiedzialne za ceremonię tzn. pp. Dyrektor Joanna Cechmistrz,
Alicja Wlazło, Monika Pietrzyk Janusz Wlazło i Marek Orzechowski spotkali się, by dopracować plany
uroczystości.
Ramowy scenariusz uroczystości, która miała odbyć się 15 września opracował p. Janusz Wlazło. W czasie
tej wakacyjnej narady zdecydowano by zaprosić na prelekcję p. Jerzego Gawłowskiego, znanego kolekcjonera
militariów z Młodzieszyna; opowiedział by on o poszukiwaniach pamiątek z bitwy nad Bzurą. Eksponaty
wypożyczone z kolekcji pana Jerzego stały się potem ważnym elementem dekoracji sali gimnastycznej, gdzie
odbyła się uroczystość nadania imienia szkole.
Początek nowego roku szkolnego właściwie podporządkowany był temu wydarzeniu; wszyscy gorączkowo
krzątali się, sprzątając i dekorując pomieszczenia szkolne. Uczniowie pod kierownictwem p. Zdzisława
Szmaglińskiego i p. Alicji Wlazło odnowili maszt flagowy przed szkołą oraz uporządkowali otoczenie budynku.
Pomalowano furtkę i krawężniki. Panie woźne posadziły świeżo zakupione wrzosy i tuje. W klasach wykonano
okolicznościowe gazetki.
Dwa dni przed wyznaczonym terminem uroczystości rozpoczęły się prace nad dekoracją sali gimnastycznej.
Pomysłodawcami scenografii samej uroczystości byli p. Janusz Wlazło i p. Marek Orzechowski. Po lewej stronie
umieszczono eksponaty od p. Gawłowskiego oraz dioramę wykonaną przez członków koła modelarskiego, dalej
znajdowała się scena rodzajowa przedstawiająca zagajnik brzozowy i żołnierskie krzyże. W centrum sali
umieszczono polowy ołtarz, z jego prawej strony wydzielono miejsce dla szkolnego chóru. Nad całością dekoracji
rozpięto siatkę maskującą.
Na uroczystość zaproszono ponad 100 gości, w tym przedstawicieli władz gminy Młodzieszyn, powiatu
i miasta Sochaczew. Zaproszono delegacje z okolicznych szkół jak również harcerzy, przedstawicieli lokalnych
mediów i grup rekonstrukcji historycznych. Nasza uroczystość stała się bowiem częścią centralnych obchodów
rocznicy Bitwy nad Bzurą.
15 września 2006 roku, przed godziną 9 rano, do sali wypełnionej po brzegi zaproszonymi gośćmi
i młodzieżą szkolną wmaszerowali przedstawicieli grupy rekonstrukcyjnej w mundurach żołnierzy polskich
19
z września 1939 roku. Następnie chór szkolny pod kierownictwem p. Dariusza Kosińskiego odśpiewał hymn
narodowy.
Zaproszonych gości powitała p. Dyrektor Joanna Cechmistrz. Tekst uchwały Rady Gminy w Młodzieszynie
nadającej naszej szkole imię ”Bohaterów Walk nad Bzurą 1939 roku” odczytała p. wójt Joanna Szymańska.
Następnie w prelekcji „Historia zabiera każdego w darmową wycieczkę” p. Marek Orzechowski przedstawił
historię naszych okolic i epizody Bitwy nad Bzurą na terenie gminy Młodzieszyn.
fot.14 Wbijanie pamiątkowych gwoździ
fot.14 Wbijanie pamiątkowych gwoździ
Po prelekcji o swoich eksponatach w rozmowie z ks. Konradem Zawiślakiem opowiedział p. Jerzy
Gawłowski. Potem nastąpiły przemówienia zaproszonych gości i nadszedł moment wręczenia szkole sztandaru.
Sztandar poświęcili ks. Jan Kaczmarczyk, dziekan sochaczewski, i ks. Łukasz Antczak, wikary parafii
młodzieszyńskiej. Sztandar z rąk przedstawicieli Rady Rodziców odebrała dla naszej szkoły wyraźnie wzruszona
p. dyrektor Joanna Cechmistrz. W bardzo ciepłym i emocjonalnym przemówieniu podziękowała wszystkim
fundatorom sztandaru, jak i tym, którzy przygotowali tę uroczystość. Po krótkim montażu słowno-muzycznym
zebrani na uroczystości udział wzięli we mszy świętej koncelebrowanej przez wyżej wymienionych kapłanów
Oprawę muzyczną uroczystości zapewnił chór szkolny. Po mszy zabrał głos zaproszony uczestnik bitwy nad
Bzurą, gen. Zygmunt Odrowąż-Zawadzki. Opowiadał o swych przeżyciach i zachęcał młodzież do nauki i pracy dla
Polski. W tym samym czasie uczniowie pod opieką p. Ryszarda Wiśniewskiego udali się na cmentarz w Juliopolu,
by złożyć kwiaty na grobach żołnierzy Września 1939 roku.
Po długiej, ale wzruszającej uroczystości, zaproszeni goście spotkali się na uroczystym obiedzie.
Nadanie imienia naszej szkole, mimo że ważne, nie było jednak jedynym wydarzeniem wartym odnotowania
w tym roku szkolnym.
Priorytetem na ten rok szkolny w pracy naszego gimnazjum, przedstawionym przez p. Dyrektor, było
kształtowanie postaw i zasad postępowania uczniów, ze szczególnym uwzględnieniem wychowania patriotycznego
i obywatelskiego.
Pani Dyrektor zwróciła również uwagę na to, by w pełni realizować w swej pracy zalecenia zawarte
w opiniach i orzeczeniach z poradni psychologicznej. Zapadła również decyzja (tak jak przed rokiem),
by przeprowadzić diagnozę wstępną wiedzy wśród uczniów klas pierwszych.
Powołano komisję statutową (p. J. Kisiołek, p. R. Pręgowska, p. R. Wiśniewski i p. M. Orzechowski), której
zadaniem było przygotowanie projektu nowego statutu naszego gimnazjum.
Pracę w charakterze bibliotekarza rozpoczęła w naszej szkole p. Renata Pręgowska.
W październiku 2006 do ukazującej się od dawna w naszej szkole gazetki szkolnej ”STYK” dołączyła gazetka
historyczna ”MŁODZIESZ” (nazwa wzięła się od imienia pierwszego hipotetycznego wójta Młodzieszyna). Gazetki
szkolne z naszego gimnazjum stały się rozpoznawalne i doceniane na rynku prasy szkolnej w powiecie
sochaczewskim, czego efektami są nagrody w konkursach dziennikarskich.
fot.15 Laureaci Konkursu "Jak być rzetelnym dziennikarzem w dobie informacji" - wraz ze swoją opiekunką
p. Alicją Wlazło w Budkach Piaseckich (czerwiec 2007)
20
W czasie ferii zimowych nasza społeczność szkolna poniosła dotkliwą stratę; po długiej i ciężkiej chorobie
zmarł 27 stycznia 2007 roku p. Krzysztof Piwowarczyk. Ten lubiany i szanowany nauczyciel wychowania
fizycznego już za życia stał się prawdziwą ikoną propagatora sportu i przyjaciela młodzieży.
Podczas rady pedagogicznej, jaka miała miejsce 20 marca 2007 roku, nauczyciele zapoznali się m.in.
z zasadami współpracy z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej oraz z nowo wprowadzonymi sposobami
dyscyplinowania nauczycieli.
W związku z ogłoszonym przez Urząd Gminy konkursie na dyrektora gimnazjum nauczyciele wybrali swoich
przedstawicieli do komisji konkursowej. Zostali nimi: p. Alicja Wlazło oraz Zdzisław Szmagliński. W konkursie
na nowego dyrektora zwycięzcą został pracujący w naszej szkole nauczyciel muzyki p. Dariusz Kosiński.
Tuż przed zakończeniem roku szkolnego rozpoczęły się prace nad wprowadzeniem w naszej szkole
mundurków szkolnych.
Obfitujący w mnóstwo ważnych wydarzeń dla naszego gimnazjum rok szkolny dobiegł końca. Jak zwykle
w takim momencie jego podsumowania dokonała p. Dyrektor Joanna Cechmistrz. Było to ostatnie takie
podsumowanie w jej karierze dyrektorskiej; postanowiła po wakacjach przejść na emeryturę.
Na początku raz jeszcze podziękowała wszystkim, którzy brali udział w pracach związanych z nadaniem
imienia naszemu gimnazjum. Następnie przedstawiła wyniki egzaminu gimnazjalnego.
Najlepiej egzamin, zarówno w części humanistycznej jak i matematyczno- przyrodniczej, napisały Monika
Skowyra z klasy IIIc i Agata Kalota z IIIb, otrzymując 91 punktów na 100 możliwych. Na miejscu drugim uplasował
się Arkadiusz Milczarek z klasy IIIb z 88 punktami, a na trzecim Damian Kobierecki, również z IIIb, z 87 punktami.
W klasyfikacji klasowej najlepiej egzamin napisała klas IIIc, uzyskując 30,31 punktów na 50 możliwych.
Średnie dla szkoły wyniosły: 27,83 (GH) i 25,11 (GM).
Najlepszą uczennicą w szkole została Monika Skowyra z klasy IIIc, która uzyskała fenomenalną wręcz
średnią 5.35. Na drugim miejscu znalazła się Katarzyna Orlińska klasy IIIc ze średnią 5.21, a na trzecim
ze średnią 5.16 Michał i Natalia Kęskowie z klasy Ib. Inni uczniowie ze średnią powyżej 4.75 to:
•
Bartek Sieradzki – IIa, 5,2
•
Aneta Orlińska – IIIc, Kamil Chłystek IIIb, 5.08
•
Kamil Stelmaszczyk, Sebastian Stobiecki, Ewelina Matusiak, Magdalena Wilczek( wszyscy
Ia) , Bartek Sieradzki, Agata Kalota (IIa ), Marek Barciński( IIb), średnia 5.0
•
Jakub Milczarek, Kamil Pręgowski, Michał Sieczkowski, Michał Kmieciński (Ic), Marta
Czubak, Michał Domański (IIIc), Damian Kobierecki, Marcin Kmieciński, Joanna Wlazło (IIb), 4.75
Największą średnią w szkole uzyskała klasa IIIc – 4.0, a najwyższą frekwencję klasa IIc - 98.2%.
Rok szkolny 2006/2007 to prawdziwy wręcz wysyp różnego rodzaju konkursów, w jakich udział wzięli nasi
gimnazjaliści. Najważniejsze z nich to:
•
Konkurs Młodych Dziennikarzy: II miejsce gazetki „STYK”
•
Konkurs ”Jak być rzetelnym dziennikarzem”: II i III miejsca indywidualne (Joanna Wlazło
i Maciej Winnik) oraz III miejsce dla gazetki „Młodziesz”
•
Festiwal piosenki o zdrowiu: I miejsce w powiecie
•
Wiktoriany: I miejsce w konkursie
•
Konkurs wiedzy religijnej: II miejsce w etapie diecezjalnym
•
Konkurs internetowy „Władcy Polski”: Uczestnicy uzyskali 520 na możliwych do zdobycia
600 punktów.
Ponadto nasi uczniowie brali udział w konkursach szkolnych i organizowanych przez Mazowieckie
Kuratorium Oświaty.
Jak co roku nie brakowało wycieczek przedmiotowych i wyjazdów krajoznawczych. Lista ich prezentuje się
następująco:
• Płock: Muzeum Etnograficzne, Teatr Dramatyczny
• Licheń: pielgrzymka do sanktuarium
• Warszawa: Muzeum Wojska Polskiego, Cytadela, wyjazdy do kina
• Zakopane: zimowisko
• Rzym: pielgrzymka
• Wycieczka trzydniowa: „Szlakiem krzyżackich fortec” (Gniew, Kwidzyn, Malbork, Nidzica).
21
fot.16 Wycieczka do giżyckiej Twierdzy Boyen
W szkole organizowane były spektakle teatralne i programy profilaktyczne. Warto wspomnieć
o przedstawieniu przeciw agresji ”Spragnieni” i o spektaklu szkolnego koła teatralnego „Pif –Paf! Jesteś trupem”
(reżyseria pp. Alicja Wlazło i Daniel Małek).
Aktywnie działały obecne od wielu lat w naszej szkole koła zainteresowań (dziennikarskie, teatralne,
plastyczne, chór szkolny i modelarskie), sprawnie funkcjonował samorząd uczniowski oraz Szkolny Klub Sportowy.
Jego największe osiągnięcia prezentują się imponująco:
• I miejsca drużyny chłopców i dziewcząt w zawodach sztafetowych i przełajowych na szczeblu
powiatowym
• I miejsce w Ulicznym Biegu Niepodległości
• I miejsce w rozgrywkach szkolnej ligi siatkowej, powiatowym turnieju piłki siatkowej oraz turnieju
piłki siatkowej w Wyszogrodzie
• II miejsce w Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach.
Najlepsze wyniki indywidualne uzyskali:
• Mateusz Błaszczyk – I miejsca w biegach powiatowych i międzypowiatowych oraz II miejsce w
zawodach wojewódzkich i Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach.
• Piotr Sobczak – I miejsce w zawodach lekkoatletycznych w skoku w dal w powiecie
i międzypowiecie
• Piotr Kawecki - II miejsce w zawodach lekkoatletycznych w biegu na 300 m
• Michał Bogucki -II miejsce w powiatowych biegach na 300 m
• Marta Czubak – I i III miejsce w zawodach lekkoatletycznych w biegach na 200 m na szczeblu
powiatu i zawodach międzypowiatowych
• Natalia Jeznach – I miejsce w zawodach powiatowych w biegach przełajowych
• Kamil Pręgowski - II miejsce w Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach.
Ten rok szkolny był ostatnim rokiem pracy w naszej szkole dwóch lubianych i cenionych nauczycieli;
wspomnianej p. Dyrektor Joanny Cechmistrz i zawsze pełnego optymizmu księdza Łukasza Antczaka. Pani
Cechmistrz przeszła na emeryturę, nauczając nadal biologii, zaś ksiądz Łukasz przeszedł do parafii
w Sochaczewie-Boryszewie. Zastąpił go inny Łukasz: ksiądz Śliwiński.
Rozdział IX
„Za mundurkiem uczniowie sznurkiem. Rok szkolny 2007/2008”
Gdy jedni mieli wakacje, inni w wakacje się dokształcali. Pisząc to na myśli mam Panią Joannę Kisiołek, p.
Renatę Pręgowską oraz p. Marka Orzechowskiego, którzy od 9 do 17 sierpnia 2007 roku brali udział
w wakacyjnym kursie języka angielskiego. Kurs odbywał się w Wólce Milczanowskiej, u podnóża Gór
Świętokrzyskich. Naukę połączono z pieszymi wędrówkami po uroczych terenach - nic, tylko pozazdrościć.
Znany zespół Stare Dobre Małżeństwo w jednej ze swoich piosenek śpiewa: „Coś się kończy, coś
zaczyna…”. To niezwykle trafne stwierdzenie, dotyczące naszego ziemskiego bytowania, doskonale zobrazowało
zmiany w naszym gimnazjum, jakie dokonały się we wrześniu 2007 roku. Po prawie 30 latach intensywnej
22
i owocnej pracy w różnych szkołach naszej gminy i ponad 10 latach bycia dyrektorem w naszym gimnazjum,
na emeryturę odeszła p. Joanna Cechmistrz. Ta niezwykle lubiana i szanowana osoba stała się prawdziwym
symbolem oświaty w naszej gminie; była zawsze wyrozumiała i mająca czas dla wszystkich, dobro dziecka
przedkładając nad wszystko. Wzruszająca uroczystość przekazania sterów szkoły i kluczy do niej p. Dariuszowi
Kosińskiemu, nowemu dyrektorowi, miało miejsce na uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego 2007/2008.
To nie był koniec zmian w naszej szkole; jak zwiastuje tytuł tego rozdziału, następne dotyczyły szkolnych
strojów uczniowskich, czyli mundurków. Zmiana to raczej słowo nietrafne, bowiem mundurków nie zmieniano
a właściwie wprowadzano do szkół. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej. W tym roku
szkolnym we wszystkich szkołach podstawowych i gimnazjach w Polsce miał obowiązywać jednolity strój
uczniowski. Mundurki zaczęły obowiązywać od września ale działania zmierzające do ich wprowadzenia miały
miejsce dużo wcześniej.
Ustalono producenta oraz krój mundurków a potem, po zmierzeniu uczniów, nadeszła pora
na ich prezentację. Trzeba przyznać, że prezentowały się gustownie; chłopcy otrzymali niebieską koszulkę polo
z granatowym kołnierzem oraz granatowy bezrękawnik, natomiast dziewczęta
oliwkowe koszulki polo
z granatowymi kołnierzykami i granatowe bezrękawniki.
fot.17 Już w mundurkach!
fot.18 Przekazanie kluczy do szkoły
Powitaliśmy księdza Łukasza Śliwińskiego, który świeżo po święceniach skierowany został do pracy w parafii
Młodzieszyn.
Na jednej z pierwszych rad pedagogicznych w tym roku szkolnym p. dyrektor Dariusz Kosiński przedstawił
priorytety Mazowieckiego Kuratora Oświaty na ten rok pracy. Najważniejszym z nich był program ”Zero tolerancji
dla agresji w szkole”. Dyrektor zwrócił uwagę na to, by zdecydowanie reagować i zapobiegać przejawom agresji,
jakie mogą występować w naszej szkole.
Wybrano skład stałego pocztu sztandarowego naszej szkoły. Ustalono, że będą w nim brać udział uczniowie
klas trzecich, którzy na koniec roku szkolnego przekazywać będą sztandar przedstawicielom klas drugich.
Opiekunem pocztu został p. Marek Orzechowski
Pani Joanna Cechmistrz, była Dyrektor szkoły, przedstawiła wnioski z ewaluacji programu rozwoju placówki.
Wskazała
m.in. na przeciekający dach szkoły, brak dostatecznego zaplecza sportowego, brak opieki
psychologicznej oraz tylko pól etatu dla pedagoga szkolnego. Wskazała również na mały udział rodziców w życiu
szkoły i brak szkolnego programu wspierania ucznia zdolnego. Nie było w szkole również całościowego dokumentu
zawierającego kierunki promocji szkoły i osób za to odpowiedzialnych.
Istotną sprawą dla naszej szkoły było przygotowanie uczniów do egzaminu gimnazjalnego z języka
angielskiego. O jego formie poinformowały radę pedagogiczną nauczycielki języka angielskiego: p. Katarzyna
Żelechowska i p. Halina Szafrańska, które uczestniczyły w konferencjach metodycznych poświęconych tej nowej
formie weryfikacji wiedzy. Test z języka angielskiego ma trwać 90 minut a do uzyskania będzie max. 50 punktów.
Sprawdzian dotyczyć będzie głównie rozumienia tekstu słuchanego oraz czytania ze zrozumieniem. Sprawdzana
będzie gramatyka i tzw. reagowanie językowe.
Koordynatorem akcji ”Zero tolerancji dla agresji w szkole w naszej szkole została p. Marzena Cichy.
Po zakończeniu pierwszego semestru przedstawiła sprawozdanie nauczycielom z jej realizacji w naszej szkoły.
Po analizie ankiet jakie przeprowadzono wśród uczniów, stwierdziła m.in. że: zagrożenie młodzieży demoralizacją
występuje w naszej szkole w stopniu średnim. Większość ankietowanych stwierdziła, że czuje się w szkole
bezpiecznie. Tylko część badanych wskazała na występowanie w naszej szkole takich zjawisk, jak palenie
papierosów, picie alkoholu czy stosowanie przemocy fizycznej czy psychicznej.
Dyrektor przekazał członkom rady informację, iż kurator zobowiązał wychowawców i kierownictwo szkoły
do przeciwdziałania występowaniu depresji i samobójstw wśród uczniów. Tymi zagadnieniami w naszej szkole
(stworzenie stosownych przepisów i dołączenie ich do szkolnego programu profilaktyki) zająć się mieli p. M. Cichy
i p. Dyrektor. Również w czasie tej dyskusji na wniosek Dyrektora szkoły, na funkcję społecznego wicedyrektora
powołano p. Marzenę Cichy.
Na początku drugiego semestru nauczyciele z naszej szkoły wzięli udział w szkoleniu pt. „ Praca z uczniem
zdolnym”. Szkolenie przeprowadzili pracownicy firmy „Impuls” z Płocka. Ci sami pracownicy spotkali się w maju
2008 roku z radą pedagogiczną na szkoleniu „Agresja w szkole”. Oba te szkolenia były bardzo interesujące
i w znaczącym stopniu zwiększyły wiedzę nauczycieli o omawianych tematach.
23
Ten rok szkolny obfitował w wiele ważnych wydarzeń. Przedstawił je na posiedzeniu rady pedagogicznej 25
czerwca 2008 roku Dyrektor Dariusz Kosiński. Wymienił liczne sukcesy sportowe naszych gimnazjalistów.
Członkowie Szkolnego Klubu Sportowego prowadzonego przez p. Marzenę Cichy i p. Ryszarda Wiśniewskiego,
zajmowali wysokie miejsca w zawodach na szczeblu powiatowym i międzypowiatowym. Oto lista najważniejszych
z nich:
•
31 stycznia 2008 roku w naszym gimnazjum odbył się I Memoriał im. Krzysztofa
Piwowarczyka w Piłce Siatkowej. Pomysłodawcą zawodów był p. Janusz Wlazło, który na posiedzeniu
rady pedagogicznej zgłosił postulat upamiętnienia osoby zmarłego Kolegi właśnie rozgrywkami
sportowymi. W meczach finałowych sukces odniosły klasy: Ib (w kategorii dziewcząt) oraz IIIc (chłopcy).
Nagrody wręczały pp. Jadwiga i Dorota Piwowarczyk, żona i córka Pana Krzysztofa.
•
Nasi siatkarze zajęli I miejsce w turnieju piłki siatkowej w Wymysłowie (6 marca 2008) i II
miejsce w Mistrzostwach Powiatu w Kątach (14 marca 2008)
•
W międzypowiatowych zawodach sztafetowych biegach przełajowych w Kamionie 14
kwietnia 2008 zarówno chłopcy jak i dziewczęta zajęli drużynowo II miejsca
•
16 maja 2008 roku w Sochaczewie odbyły się powiatowe zawody lekkoatletyczne szkół
gimnazjalnych. Pierwsze miejsca zajęli w biegach : Mateusz Błaszczyk (1500 m), Michał Bogucki (300
m), Piotr Kawecki, Jakub Stasiak, Mateusz Szymański, Marek Barciński (sztafeta olimpijska). Ponadto
Piotr Kawecki zajął II miejsce w skoku w dal, a Piotr Dadak II miejsce w biegu na 1000 m.
•
Dużym sukcesem naszych sportowców zakończyły się miedzypowiatowe zawody w
Pruszkowie. Pierwsze miejsca zajęli Michał Bogucki (bieg na 300 m) i Piotr Kawecki (skok w dal),
natomiast nasza sztafeta olimpijska w składzie: Mateusz Błaszczyk, Piotr Kawecki, Jakub Stasiak
i Marek Barciński zajęła I miejsce.
•
Zwieńczeniem tych sukcesów było II miejsce chłopców w sztafecie olimpijskiej na X
Mazowieckich Igrzyskach Mlodzieży Szkolnej, jakie odbyły się w Kozienicach 3 czerwca 2008 roku oraz I
miejsce drużynowo w XVI Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach.
Do sukcesów naszych dziewcząt zaliczyć należy:
I miejsca Anety i Natalii Jeznach w powiatowych zawodach indywidualnych w biegach przełajowych w
Kamionie.
•
I miejsce drużyny naszych dziewcząt w Ulicznym Biegu Niepodległości w Sochaczewie 11
listopada 2007 roku.
•
II miejsce Anny Winnickiej w turnieju tenisa stołowego w Wyszogrodzie 15 listopada 2007
roku.
fot.19 Siatkarki p. R.Wiśniewskiego – zawody w Wyszogrodzie
Oczywiście nie tylko sportem żyło w tym roku szkolnym nasze gimnazjum.
Szkolne Koło Teatralne, którego opiekunem była p. Alicja Wlazło przygotowało spektakl „Rozrachunki
uczniowskie czyli Dziady Mickiewiczowskie” oraz spektakl poetycki wg Tadeusza Różewicza „ Żyć w jasności”.
Pani Alicja zorganizowała również wycieczkę do kina na film „Katyń”.
Pan Janusz Wlazło współorganizował szkolny konkurs „Bitwa nad Bzurą bez tajemnic” oraz organizował
konkurs „Poznaj Polskę”. Jak co roku był także szkolnym animatorem Konkursu Ładnego Pisania firmy Parker. Był
również współorganizatorem wycieczek do Muzeum Katyńskiego, Broni Pancernej i Sił Specjalnych oraz Muzeum
Legii Warszawa. Zainicjował program opieki nad małym cmentarzem wojskowym w Leontynowie i dwukrotnie wraz
z uczniami uczestniczył w pielęgnowaniu mogił żołnierskich.
Pan Janusz Wlazło sprawował wraz z żoną Alicją opiekę merytoryczną nad gazetką szkolną „STYK” Gazetka
ta zwyciężyła w konkursie dziennikarskim tygodnika „Echo Powiatu” na najlepszą gazetkę szkolną i zajęła II
miejsce w konkursie dziennikarskim organizowanym przez tygodnik „Ziemia Sochaczewska”.
24
Uczniowie działającego pod opieką p. Marii Czerwińskiej koła plastycznego brali udział w konkursie
organizowanym przez Gminny Ośrodek Kultury w Młodzieszynie na najładniejszą kartę świąteczną. Członkowie
koła wykonali 20 kart świątecznych, które zostały sprzedane, by zasilić fundusz „Wigilii dla Samotnych”.
We wrześniu 2007 nasi uczniowie przygotowani przez nauczyciela geografii p. Zdzisława Szmaglińskiego
wzięli udział w konkursie” Bliżej Europy”, organizowanym przez Biuro Poselskie Marka Opioły, posła na Sejm RP.
Nasi gimnazjaliści Bartłomiej Sieradzki i Szymon Czarnecki znaleźli się w gonie 5 najlepszych i w nagrodę udali
się na tygodniową wycieczkę do Brukseli.
W konkursie zbiórki makulatury zorganizowanym przez Starostwo Powiatowe w Sochaczewie nasi uczniowie
zebrali 1120 kilogramów. Najwięcej zebrała klasa Ia - 456 kg, zaś indywidualnie Małgorzata Sejka z tej klasy - 369
kg. Animatorem konkursu w naszym gimnazjum była p. Joanna Cechmistrz.
Uczniowie pracujący w redakcji gazetki szkolnej „Młodziesz” zostali nagrodzeni za swą pracę w konkursie
dziennikarskim organizowanym przez tygodnik „Ziemia Sochaczewska”. „Młodziesz” nagrodzony został
wyróżnieniem za najlepszą szatę graficzną wśród gazetek. Opiekunem dziennikarzy był p. Marek Orzechowski. On
również prowadził koło modelarskie oraz przygotował i zorganizował wycieczki do Muzeum Katyńskiego, Muzeum
Broni Pancernej i Sił Specjalnych, animował lekcje wychowania obywatelskiego w Instytucie Pamięci Narodowej
oraz zorganizował trzydniową wycieczkę na Mazury.
Egzamin gimnazjalny w części humanistycznej oraz matematyczno- przyrodniczej najlepiej napisała klasa
IIIa, uzyskując 29.80 i 29.28 punktów (na 50 możliwych), natomiast indywidualnie najlepiej egzamin napisali:
Bartłomiej Sieradzki z klasy IIIa, który z części humanistycznej otrzymał 47 punktów, a z matematycznoprzyrodniczej 45 punktów, oraz Marek Barciński z IIIb, uzyskując odpowiednio 48 i 45 punktów. W rankingu
ogłoszonym na łamach Tygodnika Ziemia Sochaczewska nasza szkoła uplasowała się na 9 miejscu wśród 18
klasyfikowanych gimnazjów powiatu sochaczewskiego.
Najlepszymi trzecioklasistami w szkole w zestawieniu końcoworocznym zostali:
• Marek Barciński, Bartłomiej Sieradzki (5.34)
• Marta Piekarz, Joanna Wlazło (5.19)
• Aleksandra Stasiak (5.06)
W klasach I-II byli to natomiast:
• Katarzyna Kisiołek (5.45)
• Rafał Stobiecki, Monika Pakoca, , (5.4)
• Michał Kęska (5.14)
• Natalia Kęska, Kamil Chłystek, Paulina Orlińska, Aleksandra Orlińska(5.07)
Stuprocentową frekwencją wykazali się: Kamil Stelmaszczyk, Jakub Stasiak, Sylwia Kmiecińska, Patrycja
Stelmaszczyk, Adrian Gawłowski.
fot.20 Występ klasy Ic podczas otrzęsin
25
fot.21 Daniel Małek, współopiekun szkolnego koła teatralnego, zaprasza na „Rozrachunki uczniowskie czyli
szkolne dziady Mickiewiczowskie”
Rozdział X
„Nie ma mocnych (na Młodzieszyn). Rok szkolny 2008/2009”
Możesz, Drogi Czytelniku, na początku tego rozdziału odnieść (mylne jednak) wrażenie, że nadto popadamy
w samozachwyt, lecz gdy są sukcesy, nie powinno się o nich milczeć. A ten rok szkolny w takowe obfitował.
Oprócz (jak zwykle) olbrzymich sukcesów w zawodach sportowych, nasi uczniowie, z małego wiejskiego
gimnazjum, pokazali, że wiedzą, jak tworzyć najlepszą szkolną prasę w powiecie sochaczewskim. W kolejnej edycji
Konkursu Młodych Dziennikarzy, organizowanym przez „Tygodnik Ziemia Sochaczewska”, dwie gazetki szkolne
ukazujące się w naszej szkole zdobyły dwa pierwsze miejsca. Do znanego i cenionego od lat „STYKU”, który
zdobył pierwsze miejsce i nagrodę Burmistrza Sochaczewa, dołączył „Młodziesz”, zajmując drugie miejsce
i jednocześnie otrzymując nagrodę Portalu e-sochaczew za propagowanie nowoczesnych technologii przy
tworzeniu prasy szkolnej. Nagroda dla „Młodziesza” jest o tyle ważna, że w tym konkursie startował dopiero drugi
raz. Wielki sukces odniosła również pisząca na łamach obydwu naszych gazetek Natalia Pakoca z IIc, która
za swe artykuły w „STYKU” otrzymała Nagrodę „Kolorowego Ołówka”. O innych sukcesach, które nasi gimnazjaliści
odnieśli w tym roku szkolnym, napiszemy nieco później.
fot.22 Pierwsza strona „Młodziesza”
fot.23 Pierwsza strona STYKU
26
Rok szkolny 2008/2009 rozpoczął się od posiedzenia Rady Pedagogicznej w dniu 12 września, na której
dyrektor szkoły przedstawił główne zadania do realizacji. W skrócie były to: ewaluacja programu rozwoju szkoły
oraz programu wychowawczego i profilaktyki uzależnień, opracowanie ścieżek edukacyjnych, omówienie nowej
podstawy programowej. Ewaluacja wymagań edukacyjnych w kontekście reformy programowej, szczegółowe
nadzorowanie spełniania obowiązku szkolnego.
Na opiekunów samorządu szkolnego wybrano pp. Monikę Pietrzyk-Połubińską oraz Renatą Pręgowską.
Dyrektor szkoły, p. Dariusz Kosiński, zaapelował do nauczycieli o pomoc we wzbogacaniu strony
internetowej gimnazjum oraz do aktualizacji gazetek ściennych w klasach i na korytarzu. Tu dodać należy, że apel
ten wkrótce zmienił się w konkurs na najlepiej prezentującą się klasopracownię w naszym gimnazjum. Po zaciętej
rywalizacji pierwsze miejsce i telewizor LCD zdobyła klasopracownia nr 27, znajdująca się pod opieką klasy IIc
oraz p. Marka Orzechowskiego, drugie miejsce przypadło klasopracownii nr 20 i opiekującej się nią klasie IIb
(wychowawczyni Alicja Dąbrowska–Wlazło), natomiast trzecie miejsce otrzymała sala nr 28 oraz jej opiekunowie:
klasa Ib i p. Dorota Bieńczyk.
Podczas tej Rady Pedagogicznej ustalono także wygląd stroju szkolnego i zasady używania telefonów
komórkowych w szkole.
Kilka dni później (18 września) nasi gimnazjaliści udali się na pierwszą w tym roku szkolnym wycieczkę. Jej
celem stał się zamek krzyżacki w Malborku. Wycieczka, a właściwie powrót z niej, był dosyć niecodzienny: na
wysokości Torunia autobus z gimnazjalistami utknął w gigantycznym korku, więc aby go ominąć, nasz kierowca,
pan Krzysztof, objechał go, by... utknąć w następnym. W konsekwencji zamiast na godzinę 18-tą przybyliśmy
do domu w późnych godzinach wieczornych. Ale wycieczka w zgodnej opinii jej uczestników była bardzo udana.
Z wyjazdu do Muzeum Motoryzacji w Otrębusach i z lekcji muzealnej w Muzeum Techniki zadowoleni byli
natomiast uczestnicy wyjazdu z 18 listopada. W pierwszym półroczu tego roku szkolnego odbyły się jeszcze
wycieczki do Sejmu, Oceanarium w Warszawie, na spektakl „Zemsta” w Teatrze Kamienica, na lekcje muzealne
w Muzeum Narodowym, do bazy lotniczej Warszawa na imprezę mikołajkową. Organizatorami tych wyjazdów byli:
p. Dorota Bieńczyk, p. Joanna Kisiołek, p. Alicja Wlazło, p. Marzena Cichy, p. Janusz Wlazło, p. Zdzisław
Szmagliński, p. Marek Orzechowski, ksiądz Łukasz Śliwiński, p. Daniel Małek, p. Ryszard Wiśniewski i p. Renata
Pręgowska.
Sportowym zakończeniem pierwszego semestru stały się lutowe wyjazdy klas pierwszych i drugich
na lodowisko. Trzecie klasy zaś trenowały swe umiejętności podczas próbnych egzaminów gimnazjalnych.
Drugi semestr rozpoczęliśmy w pełni wypoczęci po feriach zimowych. Dla klas trzecich coraz bardziej
oczywista stała się perspektywa nieuchronnego egzaminu gimnazjalnego, w tym roku po raz pierwszy pisanego
także z języka angielskiego Sprawom tego egzaminu poświęcona była Rada Pedagogiczna z 17 marca. Dyrektor
szkoły przedstawił podczas jej obrad ustalenia dotyczące przeprowadzania tegorocznego sprawdzianu
trzecioklasistów.
Wiosną zazieleniło się w naturze, ale nie w głowach naszych gimnazjalistów, zwłaszcza tych, którzy mieli
upodobania literacko-humanistyczne. W przeprowadzonym w naszej szkole międzygimnazjalnym Konkursie „Jak w
poezji słowa dziwią się sobie” (organizatorzy pp. Alicja i Janusz Wlazłowie oraz Dyrektorzy Gminnej Biblioteki
Publicznej i Gimnazjum w Młodzieszynie) drużyna Młodzieszyna (w składzie Kasia Kisiołek, Natalia Pakoca i Ania
Winnicka) pokonała zespoły z gimnazjów w Kątach i Nowej Suchej, wykazując się dużą wiedzą z zakresu teorii
literatury i umiejętnościami rymotwórczymi. Równie doskonałym przygotowaniem popisali się nasi reprezentanci,
biorący udział w Miejskim Konkursie Literackim o zasięgu powiatowym „Skąd przychodzimy, jacy jesteśmy”. Epoka
renesansu nie miała tajemnic dla Marzeny Barcińskiej, Szczepana Grochowskiego i Moniki Pakocy, którzy pokonali
kolegów z czterech miejsko-gminnych gimnazjów. Opiekunką zwycięzców, którzy otrzymali Nagrodę Burmistrza
Sochaczewa, była p. Alicja Wlazło. Kolejną laureatką została Natalia Pakoca z klasy IIc, której praca poświęcona
Fryderykowi Chopinowi została najwyżej oceniona przez jury powiatowego Konkursu Literacko-Plastycznego
„Wydajemy własną książkę”. Opiekunami uczennicy byli pp. Maria Czerwińska i Janusz Wlazło.
fot.24 Triumfatorki międzygimnazjalnego Konkursu Polonistycznego
27
Międzygimnazjalne zmagania w czytaniu ze zrozumieniem (rywalizowali reprezentanci 6 szkół,
organizatorem było Gimnazjum w Kątach) wygrała Monika Pakoca (IIa), drugie miejsce zajął Rafał Stobiecki (IIc).
Uczniów przygotowywali pp. A. i J. Wlazłowie.
Pierwsze miejsce w powiecie w konkursie wiedzy pożarniczej przypadło Ewelinie Matusiak (IIIa), opiekunką
uczennicy była p. Danuta Jasińska.
W powiatowym konkursie plastycznym „Klęska, powódź czy huragan – straż pożarna ci pomaga” pierwsze
miejsce zajęła Anna Kawecka i jednocześnie zakwalifikowała się na eliminacje wojewódzkie, na których praca
naszej uczennicy również została nagrodzona i prezentowana będzie na konkursie ogólnopolskim. Paulina
Szymaniak zwyciężyła w powiatowym konkursie na witraż, a Magdalena Smółka otrzymała wyróżnienie
w powiatowym konkursie „Morskie opowieści”. Uczennicami opiekowała się p. Maria Czerwińska.
Liczna grupa uczniów wzięła udział w literackim konkursie „Czy możliwy jest świat bez nałogów?”,
zorganizowanym przez Gminną Bibliotekę Publiczną oraz Komisję Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.
Nagrodzono prace Marzeny Barcińskiej (IIb), Eweliny Fabisiak (IIa) i Aleksandry Petrykowskiej (Ic); uczniów
przygotowali pp. A. i J. Wlazłowie.
Nauczyciele z naszej szkoły brali udział w dwóch niezwykle interesujących szkoleniach; pierwsze dotyczyło
sposobów radzenia sobie z prowokacyjnymi zachowaniami uczniów, drugie zaś - wypaleniu zawodowemu wśród
nauczycieli. W związku z wejściem od września 2009 roku nowej podstawy programowej do polskiej szkoły 2
czerwca zorganizowano dla naszych nauczycieli szkolenie „Nowa podstawa programowa kształcenia ogólnego”.
Maj 2009 roku upłynął pod znakiem egzaminów gimnazjalnych oraz dwóch czterodniowych wycieczek; od 5
do 8 maja gimnazjaliści pod opieką księdza Łukasza Śliwińskiego, p. Marka Orzechowskiego i p. Janusza Wlazło
udali się na nad Morze Bałtyckie, zaś kilka dni później gimnazjaliści kierowani przez p. Danutę Jasińską i p.
Zdzislawa Szmaglińskiego wyjechali na wycieczkę w Tatry.
fot.25 Lekcja fizyki w warszawskim Muzeum Techniki
I tak nadszedł czerwiec i koniec roku. A jak koniec roku, to i czas podsumowań.
Najlepszymi uczniami w szkole, którzy mieli średnią 5.3, zostali: Katarzyna Kisiołek z IIb, Monika Pakoca z IIa,
Sebastian Stobiecki z IIIa. Wysokie średnie uzyskali także: Marzena Barcińska z IIb, Natalia Pakoca z IIc, Iwona
Kmiecińska z IIa, Anna Winnicka z IIa, Szczepan Grochowski z IIb, Klaudia Janicka z Ic, Patrycja Slowikowska
z Ia, Agata Wilanowska z Ib Paulina Orlińska z IIb, Rafał Stobiecki z IIc, Magdalena Orlińska, Magdalena Wilczek,
Ewelina Matusiak, Michał Bogucki (wszyscy z IIIa), Aleksandra Orlińska i Jakub Milczarek z IIIc.
fot.26 Klasy trzecie żegnają szkołę
28
Osoby chętnie chodzące do szkoły, czyli ze 100% frekwencją, to: Patrycja Stelmaszczyk (IIb), Patrycja
Słowikowska i Milena Urbaniak (Ia), Arkadiusz Szymerski (IIIc), Damian Adamczyk i Arkadiusz Słowikowski (IIIa).
Prowadzona przez p. Renatę Pęgowską, bibliotekarkę, klasyfikacja konkursu czytelniczego wyłoniła trójkę
laureatów, w osobach uczniów: Artur Winnicki, Monika Pakoca, Ewelina Sobczyńska, wymienieni otrzymali
nagrody, oczywiście książkowe. Najwięcej książek wypożyczyła klasa IIIa (średnia na ucznia 9,4). W ciągu roku
uczniowie odwiedzili bibliotekę 870 razy, czytelnię – 711. Mogli korzystać z księgozbioru liczącego 9940
woluminów. Czytelnia i Szkolne Centrum Informacji odwiedzane były odpowiednio: 711 i 2890 razy. Klasy trzecie
pod opieką p. R.Pręgowskiej wyjeżdżały na zajęcia bibliotekoznawcze do Pedagogicznej Biblioteki w Sochaczewie.
Przeprowadzone zostały 4 wewnątrzszkolne konkursy czytelnicze, do których pytania zamieszczane były
w pisemku „Młodziesz” i na gazetce ściennej przed biblioteką.
Wyniki egzaminu gimnazjalnego w naszej szkole pokazały, że w sprawdzianie z przedmiotów
humanistycznych bezkonkurencyjni byli uczniowie z klasy IIIa, uzyskując średnią 31,52 pkt., przed klasą IIIb
(30,58) i IIIc (30,10). Natomiast w części matematyczno przyrodniczej pierwsi…okazali się ostatnimi: klasa IIIb –
26,75, IIIc – 25,76 i IIIa – 21,92.
Najlepiej egzamin gimnazjalny w obu częściach napisała Aleksandra Orlińska z IIIc, która uzyskała 96
punktów na 100 możliwych. Najlepszym anglistą okazał się Michał Sieczkowski (48 pkt.) z tej samej klasy.
W ogólnej klasyfikacji zawodów sportowych szkół gimnazjalnych w powiecie sochaczewskim w mijającym
roku szkolnym nasze gimnazjum sklasyfikowane zostało na drugim miejscu. To efekt zaangażowania opiekunów
SKS – pp. Marzeny Cichy i Ryszarda Wiśniewskiego oraz ich podopiecznych. Największe sukcesy to: 3. miejsce
na mistrzostwach powiatu w piłce siatkowej chłopców, 2. miejsce dziewcząt i chłopców na międzypowiatowych
biegach przełajowych w Kamionie, 12. miejsce w Mazowieckich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej Siedlcach sztafety
przełajowej chłopców, na międzypowiatowych zawodach lekkoatletycznych w Pruszkowie 2. miejsce zajął w biegu
na 200 m Michał Bogucki, tę samą lokatę uzyskał Dawid Dadak w biegu na 1000 m, 3. miejsce wywalczył Jakub
Walkowski w pchnięciu kulą, na tym samym miejscu sklasyfikowano sztafetę olimpijską (Mateusz Brzeziński,
Michał Bogucki, Michał Kęska, Karol Siekiera), 1. miejsce w punktacji zespołowej dziewcząt i chłopców na XII
Europejskich Biegach Młodych Olimpijczyków w Bielicach, 1. miejsce drużynowo dziewcząt i 2. miejsce drużynowo
chłopców w Lekkoatletycznym Memoriale im. Krzysztofa Piwowarczyka w Wyszogrodzie; 1. miejsce Kasi Walczak
w skoku wzwyż na międzypowiatowych zawodach lekkoatletycznych w Pruszkowie, na tych samych zawodach
Aneta Jeznach w biegu na 600 m zajęła 3. miejsce, Magda Wilczek była pierwsza w biegu na 400 m, a Natalia
Kęska trzecia w skoku w dal. Dziewczęta w bieżącym roku szkolnym jako trofea przywiozły 9 pucharów i około 30
medali.
Sukcesów członkom SKS pozazdrościli w tym roku gimnazjaliści – ministranci, którzy trenowani przez
księdza Łukasza Śliwińskiego wywalczyli wicemistrzostwo diecezji w halowej piłce nożnej.
fot.27 Panie M.Cichy oraz J Szymańska, Wójt Gminy, ze zwycięzcami biegów przełajowych w Kamionie
29
fot.28 Inscenizacja „Parszywa robota – miłość bliźniego”
Rozdział XI
Czar gimnazjalnych wspomnień
Damian Dragański, Filip Kopka (uczniowie Gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2003-2006):
Długo jeszcze litera g będzie kojarzyć nam się z gimnazjum, a konkretnie naszym – młodzieszyńskim.
Przeżyliśmy w nim intensywnie trzy lata, a był to czas ambiwalentnych doznań. Z jednej strony – wyżyny
duchowości: niezapomniane wyjazdy do teatru, konkurs mitologiczny, na którym „pożarliśmy” sochaczewskie
gimnazjum powiatowe, międzyklasowa debata o pasjonującej lekturze „Odprawa posłów greckich” mistrza Jana
z Czarnolasu. Ludzie, my naprawdę przeczytaliśmy tę tragedię, rapując, śpiewając, melorecytując! Zresztą nasi
adwersarze z klasy „b” takoż. My byliśmy Trojanami, oni zaś Grekami. Tak zgłębiliśmy tajniki retoryki,
że udowodniliśmy im, wbrew intencji Kochanowskiego, iż to my mamy rację, nie oddając Grekom Heleny…
Niezapomnianych wrażeń dostarczały warsztaty dziennikarskie, organizowane przez Tygodnik Ziemia
Sochaczewska, no i laury, jakie nasz STYK zdobywał w konkursach. Co prawda, ciężko było na nie (tzn. na finały)
dotrzeć, bo szkolny „żuczek” się psuł i ratowały nas mamy, dowożąc swoimi autami.
A w maju nęciły nas „krzaki” i ruszaliśmy z panem Orzechowskim i panią Wlazło rowerami w lasy.
Dziewczynki pogłębiały swą edukację ekologiczną na wykładach u pana pszczelarza, a męska część klasy
doprowadzała opiekuna do rozpaczy podczas zaciętych meczów piłki nożnej na łące, nie pozwalając wygrać
drużynie pana O., mszcząc się za wystawiane na historii i wos-ie jedynki.
Jeśli „g jak gimnazjum”, to i cotygodniowy stres przed geografią, często rozładowywany przez występy
klasowych znawców tematu. Nie zapomnimy, jak jeden z kolegów poproszony o pokazanie na mapie Polski jej
konturów, usilnie zaznaczał legendę jako granice ojczyzny, a kolor zielony kojarzył mu się nie z nizinami, lecz
z lasami…Zrozpaczona koleżanka wynalazła nową atrakcję turystyczną Egiptu – „topowody”. Biedulka źle
odczytała napisane w zeszycie zdanie: „Ciepły klimat, piramidy, wielbłądy to powody, dla których turyści chętnie
przyjeżdżają do Egiptu.”
Teraz, gdy jesteśmy już po maturze, z niedowierzaniem wspominamy, jak bardzo spełnialiśmy się jako
szkolne gwiazdy teatru, wielcy inscenizatorzy. Pozostały nam po tym życiowym okresie zapamiętane frazy
ze Słowackiego, Mickiewicza (ach, te „Lilie”!) i Sienkiewicza. Przez autora „Balladyny” pokłóciliśmy się nawet
z księdzem; i nie poszło o sprawy doktrynalne, lecz o to, kto weźmie parawan: czy my na nasz spektakl, czy ksiądz
na rekolekcje. Nie musimy chyba zapewniać, że wygraliśmy tę świętą wojnę.
Gimnazjum młodzieszyńskie mobilizowało nas do udziału we wszelkich możliwych konkursach: literackich,
recytatorskich, teatralnych, plastycznych i przede wszystkim sportowych. Ta szkoła dała nam, wtedy nastolatkom,
wszystko, co potrzebne do rozwoju młodego człowieka, pozbawionego jakichkolwiek kompleksów niższości.
Natalia Jakubowska (uczennica gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2002-2005):
Z młodzieszyńskiego gimnazjum wyniosłam wiele ciepłych wspomnień. Bardzo dobrze pamiętam pierwszy
dzień szkoły. Dla mnie nie były to tylko pierwsze godziny w gimnazjum, ale też i w Młodzieszynie (przeprowadziłam
się z Warszawy). Pamiętam, że bałam się, iż nie zostanę życzliwie przyjęta przez miejscowych. Obawy prysły
od razu po przekroczeniu progu gimnazjum. Ze wszystkich stron słyszałam: „Cześć, Natalia!” i widziałam
uśmiechnięte twarze. Do dziś nie wiem, jak moje imię stało się znane w szkole tak szybko…
30
O moim gimnazjalnym losie przesądził pan Zdzisław Szmagliński na pierwszej lekcji geografii. Wyczytywał
nas z listy i z każdym zamieniał kilka słów. Kiedy doszło do mojego szczęśliwego numeru 9, popatrzył na mnie
i powiedział: „Oczy niebieskie - życie królewskie”. Po czymś takim mogło być tylko lepiej!
Idolem szkoły niezaprzeczalnie był pan Marek Orzechowski ze swoimi sklejanymi modelami, powiedzeniami
i podstępnym uśmieszkiem. Jemu zawdzięczam światłe przezwisko „Żarówka”, którym mnie ochrzcił, widząc mój
jaskrawopomarańczowy polar. Orzech sprawił (wiadomymi sposobami), że wszyscy nosili tzw. „łapcie” do szkoły.
Mnie mimo wszystko udawało się czasem przemknąć w „łapciach” do domu, który jest tuż obok szkoły.
Czarną legendą byli osnuci pani Żelechowska i pan Małek. Ona znana z ogromnej surowości, a on
oskarżany wręcz o próby germanizacji biednych uczniów. My się nie dawaliśmy i z „Rotą” na ustach wkraczaliśmy
do klasy.
Największym autorytetem szczycił się pan Wlazło (mój wychowawca). Wszyscy wiedzieli, że jak pan Janusz
coś powiedział, to tak miało być. Kiedy trzeba, był srogi, ale w chwilach grozy ujawniał swoje ciepłe serduszko,
pasąc nas cukierkami przed sprawdzianem („Żeby wam się mózgi doenergetyzowały i pisanie lepiej poszło”). Jemu
i jego żonie zawdzięczaliśmy rozkwit szkolnego życia teatralnego. Wcielaliśmy się w postaci z Szekspira,
Mickiewicza. Byliśmy rycerzami, jaskiniowcami, prymusami (poza sceną niestety rzadko…).
Hołd należy złożyć pani Cechmistrz, która była dyrektorem szkoły i trzymała wszystko mocno w garści.
Dzięki jej rannym podwózkom kolega z klasy - Kosa zjawiał się częściej w szkole.
Bardzo ważną postacią w naszej szkole był św. pamięci pan Piwowarczyk, który podczas lekcji wf-u
doprowadzał nas do palpitacji serca i wzrostu ciśnienia. Jego gwizdek do dziś brzmi w mojej głowie. Zero
pierścionków, kolczyków, krótkie paznokcie, żelazna dyscyplina. Dziś bardzo to doceniam, bo nigdy w życiu nie
miałam takiej kondycji fizycznej jak wtedy.
Był jeszcze wirtuoz keyboarda - pan Kosiński. Biedak codziennie znajdował w rurze wydechowej swojego
malucha banana, ziemniaka lub to, co było aktualnie na deser w stołówce szkolnej. Kochaliśmy muzykę…
Znienawidzoną matematykę umilała nam pani Bieńczyk (wtedy jeszcze panna Dąbrowska). Cierpliwie
tłumaczyła różnicę między kołem i trójkątem i chociaż nam opornie szło, zdołała nas czegoś nauczyć.
Fizykę i chemię wykładała nam pani profesor Joanna Kisiołek. W przerwie między meniskami wypukłymi
a oranżem metylowym recytowała nam swoją rolę Pasterki Zosi z „Dziadów”.
Gwiazdy znajdowały się też w środowisku uczniowskim. Największą była nasza przewodnicząca - Czuczi
(Aneta Chrzanowska). Piękna, zdolna i pracowita. Przedmiot westchnień męskiej części naszego gimnazjum.
Postrachem młodszych uczniów był Chudziak. Ananas, który wszystkich zaczepiał i wyprowadzał
z równowagi. Mnie np. ciągnął za włosy. Któregoś razu nie wytrzymałam i walnęłam go w nos. Widziała to pani
Bieńczyk, więc się lekko przestraszyłam, ale niepotrzebnie, bo okazało się, że nie podeszła, żeby mi zwrócić
uwagę. Powiedziała, że dobrze zrobiłam, a Chudziak był pokorny jak baranek przez caaałe dwa tygodnie.
Nasze gimnazjum nie tylko uczyło, ale i bawiło. Bardzo ciepło wspominam zimowe kuligi klasowe
z ogniskami w lesie. I oczywiście dyskoteki, na których można było zatańczyć ze szkolną sympatią.
Ważnym elementem naszej społeczności był „STYK”. Można w nim było znaleźć różne rzeczy: informacje
o młodzieszyńskich wydarzeniach, złote myśli Pana O. i wreszcie to, co uczniowie lubią najbardziej - szkolne
ploteczki miłosne.
Mogłabym snuć te wspominki w nieskończoność, bo młodzieszyńskie gimnazjum wycisnęło na mnie trwałe
znamię (w pozytywnym znaczeniu), ale to już chyba wystarczy i mam nadzieję, że nie zanudziłam Was, Czytelnicy.
Na koniec chciałabym podziękować moim Nauczycielom i Kolegom, bo bez was ta szkoła nie byłaby
miejscem wspominanym z rozrzewnieniem. Dziękuję!
Malwina Sieczkowska (uczennica gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2001-2004):
„Ale to już było i nie wróci więcej” śpiewa Maryla Rodowicz. Słuchając tej piosenki i wspominając czasy
spędzone w młodzieszyńskim gimnazjum łezka kręci mi się w oku. W czerwcu 2004 roku stałam się bowiem jego
absolwentką.
Podczas tych trzech lat bywało różnie. Początki do łatwych nie należały.
Nowa klasa, nowi nauczyciele. Zamiast cieszyć się rozpoczęciem kolejnego etapu w życiu, tęskniliśmy
za starą klasą, obiecywaliśmy sobie spotkania na przerwach. W dodatku przekazywane przez starszych kolegów
mity dotyczące srogości tutejszego grona pedagogicznego nie wróżyły nic dobrego. Szybko okazało się jednak,
że treści tych podań przenoszonych z pokolenia na pokolenie więcej miały w sobie fałszu aniżeli prawdy.
Zrozumieliśmy, że nie takie gimnazjum straszne, jak je malują ;)
Z przestraszonych dzieciaków przerodziliśmy się w gimnazjalistów, którymi formalnie staliśmy się podczas
pasowania. Oczywiście niespodzianki przygotowane przez II klasę do najprzyjemniejszych nie należały, ale czego
się nie robi, by stać się pełnoprawnym członkiem społeczności, do której coraz bardziej chcieliśmy należeć.
Tak to się zaczęło. Potem mogło być już tylko lepiej. Było, chociaż często nie potrafiliśmy tego docenić.
Po pięciu latach od ukończenia gimnazjum trudno jest przywołać poszczególne sytuacje. Wspomnienia są raczej
pomieszane i fragmentaryczne. Mentalność ludzka zakłada, że najbardziej tęsknimy za tym, co bezpowrotnie
utraciliśmy. W moim przypadku jest to niewątpliwie okres spędzony w gimnazjum i liceum.
W Młodzieszynie zawsze można było odczuć, że nauczyciel to nie osoba obca, której rola ogranicza się
wyłącznie do egzekwowania wiedzy, ale człowiek mający na względzie nasze dobro, ten, który chce, abyśmy coś
w życiu osiągnęli, a furtką do tego miałoby być przyswojenie odpowiedniej wiedzy. Nauczyciele towarzyszyli nam
na imprezach szkolnych i wycieczkach.
31
Ciężko pracujący gimnazjaliści powinni mieć chwilę wytchnienia, w związku z czym Pani Dyrektor Joanna
Cechmistrz oraz wychowawcy inspirowali nas do różnych przedsięwzięć i wspierali. Na przykład ważną imprezą
w życiu gimnazjalistów rocznika ‘88 były „połowinki”. Podczas ich organizacji wszystkie klasy zjednoczyły się
i czynnie uczestniczyły w przygotowaniach. Tylko niewielka liczba osób nie stawiła się, każdy z nich miał jednak
usprawiedliwienie. Wniosek jest jeden, był to czas pełnej integracji, zharmonizowania działań, dążenia
do wspólnego celu. Każdy licealista czy student może potwierdzić, że później taka integracja jest rzadko
spotykana, a często wręcz niemożliwa. W późniejszych okresach kształcenia nie zdarza się, aby cała klasa
pojechała na wycieczkę. Nam się to udało.
W czerwcu 2004 roku wszyscy uczniowie klasy IIIa pod wodzą pani Alicji Wlazło udali się zwiedzać Kraków,
Wieliczkę i Zakopane. Mały bus, na którego przedzie widniała tabliczka informująca o przewozie osób
niepełnosprawnych, z czego wszyscy mieliśmy niezły ubaw, zabrał nas w niezapomnianą podróż, którą długo
wspominaliśmy z wypiekami na twarzach. Dziś żałuję, że „to już było i nie wróci więcej” ;)
Karolina Marcinkowska (uczennica Gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2000-2003):
26.06.2009. Dostaję telefon.
- Witaj, Karolina. Z tej strony Janusz Wlazło. Niedługo obchodzimy dziesięciolecie gimnazjum. Nie chciałabyś
napisać kilku zdań o tym, jak wspominasz tamte czasy?
Zgadzam się natychmiast. Pierwsza myśl to taka, że jest mi szalenie miło, iż nadal pamięta się o moim
zamiłowaniu do pisania. Druga myśl? Jezu, dziesięciolecie!? To ja już taka stara jestem? Podchodzę do lustra,
szukam pierwszych zmarszczek, ale nie, jeszcze ich nie mam. Pocieszam się szybko: „Tak, tak… masz dopiero 21
lat, a życie podobno zaczyna się po czterdziestce…” Szybko jednak dopadają mnie wątpliwości. Czy dalej umiem
pisać? Moje wspomnienia z gimnazjum? O czym właściwie mam opowiedzieć? Czy znajdę czas? W końcu jednak
podejmuję decyzję. Mój plan to brak planu. Spontanicznie może nie zawsze oznacza poprawnie, ale na pewno
szczerze.
Pierwsze skojarzenie, gdy słyszę hasło „gimnazjum”, to zawiązane do dzisiaj przyjaźnie, znakomite grono
pedagogiczne, niesamowita atmosfera. Później przypominają się szczegóły - budynek, sala muzyczna, sklepik
pana Henia, projekcje filmowe, dyskoteki, imprezy organizowane przez samorząd, aż w końcu nauka, klasówki,
kartkówki, tablica i biała kreda.
Gimnazjum stanowiło przełom dla wielu moich rówieśników. Ledwie kilka miesięcy wcześniej, piętro niżej,
kończyliśmy podstawówkę. Teraz, wspinając się po schodach, wchodzimy również w nowy etap życia. Poznajemy
nowe koleżanki i kolegów z okolic Młodzieszyna - Kamion, Janów… początkowo niechętnie, z lekkim dystansem
i rezerwą, żeby później nawiązać znajomości nawet na całe życie.
Klasa III C☺ Moja klasa! Najlepsza klasa! Bez fałszywej skromności mogę powiedzieć - inteligentni, bystrzy
artyści, uzdolnieni pod każdym względem. Ale też łobuzy, czasem leniwi i niepokorni. Z największym strachem
szliśmy chyba na zajęcia o wdzięcznej nazwie Godzina do Dyspozycji Wychowawcy, gdzie biedny pan Szmagliński
rozliczał swoich podopiecznych z grzechów i grzeszków. Można śmiało powiedzieć, że miał pełne ręce roboty…
Język polski. Nie tylko mój ulubiony przedmiot. Cała klasa żyła losami książkowych bohaterów. Gorące
dyskusje mogły nie mieć końca i z żalem były kończone po 45 minutach. Nasze słynne przedstawienia, opisujące
w sposób żartobliwy wydarzenia z lektur, ściągały uczniów z całej szkoły. Byliśmy chodzącym kabaretem, rosła
nasza mała lokalna popularność, rosła też nasza zdolność do interpretacji i umiejętność samodzielnego
postrzegania świata. No dobra… przyznaję się… Nikt nie lubił gramatyki. Nadrzędnik, podrzędnik- po co to? Gdzie
to?
Matematyka. Tak, tu już nie byliśmy tacy rozentuzjazmowani. Większość patrzyła na panią Zapisek, jakby
właśnie spadła z nieba i mówiła po chińsku. Kompletna ciemność i niezrozumienie, a jednocześnie wielki szacunek
dla wiedzy, jaką posiadała. Jej cierpliwość i praca, jaką wkładała w nasze wykształcenie, powodowały duże
postępy i coraz większą sympatię do przedmiotu. Jestem tego przykładem - nigdy nie lubiłam matematyki, trzy lata
później zdawałam ją na maturze.
Chemia. Ciężki przedmiot dla umysłu humanistki, ale było przezabawnie, gdy chłopcy z klasy zabierali się
za doświadczenia i zawsze niestrudzenie próbowali zrobić tak, żeby uzyskać następujący wynik:
A) coś spłonie,
B) coś wybuchnie,
C) coś się popsuje.
Pani Kisiołek miała oczy dookoła głowy, dzięki czemu jeszcze żyjemy, a szkoła stoi tam, gdzie stała.
Historia. Niektórzy przechodzili przez ten przedmiot z wielką traumą i szczerze mogę powiedzieć, że ja
również znajdowałam się wśród tych „orłów”. Dzisiaj jednak, z perspektywy czasu, wspominam te zajęcia
z uśmiechem na twarzy. Dzień, kiedy pan Orzechowski stwierdzał, że nas przepyta, można spokojnie ogłosić
Światowym Dniem Oceny Niedostatecznej, ale szybko uzupełnialiśmy swoją (nie)wiedzę i koniec końców - piątki
sypały się jak z rękawa.
Język angielski. Mogę się założyć, że większość z nas wieczorami wznosiła ręce ku górze i z żalem pytała: „
Panie! Czy nie wystarczy, że mówię po polsku?! Nie dość, że ten nadrzędnik i podrzędnik, to ja się mam jeszcze
języka obcego uczyć? No weź się zlituj!” Niejeden z nas wolałby wyruszyć na klęczkach do Lichenia, niż uczyć się
odmiany czasowników nieregularnych, ale też niejeden z nas dzisiaj włada językiem angielskim równie dobrze jak
ojczystym.
32
Geografia. Pamiętam doskonale, że ci szczęśliwcy, czekający na zajęcia z geografii, zawsze dziwnie milkli
na przerwach. Nikomu nie chciało się biegać po korytarzu, wygłupiać. Każdy za to gorączkowo przeglądał zeszyt z
notatkami albo podręcznik. Nigdy bowiem nie było wiadomo, kiedy wymiar sprawiedliwości, w postaci słynnego
wskaźnika do mapy, odnajdzie i dopadnie niedouczoną duszyczkę:
- Marcinkowska, ty wiesz, ale ty specjalnie mówisz, że nie wiesz.
- Ale ja naprawdę nie mam pojęcia, gdzie są Wyspy Owcze.
- Marcinkowska, do matki!
- Ojej, znowu do tej matki… Niech już pan wstawi jedynkę, a do mamy nie pójdę!
- Nie dyskutuj. Do matki!
- Nie pójdę! Wolę jedynkę!
I tak przez pół godziny… Proszę Pana, dzisiaj mogę się przyznać - naprawdę nie wiedziałam, gdzie one są!
W całej szkole była tylko jedna klasa, która na geografię przychodziła bez strachu. Oczywiście to moja
kochana klasa IIIc. Nie oznacza to, że nie mieliśmy szacunku do przedmiotu albo nauczyciela. Wręcz przeciwnie.
Pan Szmagliński, nasz wychowawca, nasz drugi tata, budził w nas po prostu bardziej pozytywne uczucia. Może
trochę mniej fajnie było na wspomnianej już godzinie wychowawczej, kiedy trzeba było się rozprawić z naszą
działalnością pozaedukacyjną: „Kęska! Orliński! Bodzanowski! Powstać!” - nasz zazwyczaj spokojny wychowawca
grzmiał tak, że włos na głowie się jeżył, a z sufitu odpadał tynk – „Ja już nie mam do was cierpliwości! I z czego się
śmiejecie? Myślicie, że jak spuściliście powietrze z roweru pani woźnej, to świat zawojujecie? Kęska, wyprostuj się!
A ty, Orlińsk,i nie udawaj, że nie wiesz o czym mówię! – Minus 20 punktów i jeszcze jeden taki numer, to inaczej
pogadamy!”
Na początku myślałam, że będę mieć problem z przywróceniem wspomnień o gimnazjum, teraz czuję, że
mogłabym napisać o tych czasach książkę! Zastanawiam się, co mogłabym dodać na zakończenie tego krótkiego
opowiadania. Czy mam pełnić funkcję mentora, który przekaże młodszym rocznikom coś wartościowego, czy może
jest to dobry moment, żeby podziękować? Postanawiam – i jedno, i drugie.
Moi drodzy gimnazjaliści! Bardzo chciałabym powiedzieć Wam coś mądrego, ale nie wiem, czy mi się uda,
bo zawsze miałam z tym problem. Podzielę się jednak z Wami krótką refleksją. Przede wszystkim, okres, w którym
się teraz znajdujecie, jest prawdopodobnie jednym z najbardziej beztroskich etapów waszego życia, więc czerpcie
z niego ile się da. Korzystajcie jednak mądrze, doceniajcie wyrozumiałość pracujących z Wami nauczycieli, bo
później to już będzie tylko gorzej…
Szanowne Grono Pedagogiczne! Nie muszę dodawać, że wnieśliście w moje życie wiele wartości i to, kim
teraz jestem, zawdzięczam również Wam. Moje wspomnienia z okresu naszej współpracy są bez wyjątku
pozytywne, toteż mam nadzieję, że moje refleksje nikogo nie uraziły i nadają się do publikacji.
P.S. Byłabym zapomniała. Przynajmniej połowę prac z plastyki wykonała moja starsza siostra, Iza. Pani
Jadziu, proszę nie mieć mi za złe, ale nie można być dobrym ze wszystkiego ☺
Joanna Popławska (uczennica Gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2002-2005):
Kiedy odebrałam telefon, w którym Pan Janusz zaproponował mi spisanie gimnazjalnych wspomnień, byłam
trochę sceptycznie nastawiona do prośby dawnego wychowawcy. Ale po namyśle stwierdziłam, że czemuż by i nie
spróbować? Czasem po prostu boimy się wspomnień. Ja chyba nie powinnam.
Czas spędzony w gimnazjum minął mi bez większych problemów. Życie było wtedy łatwiejsze.
A przynajmniej tak mi się wydaje.
Pamiętam większość nauczycieli z tamtego okresu, z częścią mijam się co jakiś czas. Tak już złożony jest
ten świat, że z czasem wydaje się mniejszy i łatwiej jest odszukać osoby z przeszłości. Z moimi koleżankami i
kolegami bywa różnie. Jeśli miałabym wymienić ich z imienia i nazwiska, byłoby ciężko, gimnazjalne przyjaźnie
prawie nigdy nie mają możliwości przetrwania. Choć stwierdzam, że jedna moja przetrwała...
Wraz z upływem czasu coraz trudniej jest natrafić na ślad tych, z którymi spędzało się wtedy wolne chwile.
Czasem dochodzą do moich uszu słuchy o ich poczynaniach – ktoś z kimś był widziany, inni przerwali studia, ktoś
kogoś pożegnał, gdzieś szykuje się huczne wesele. Mimo tego, że to takie naturalne, trudno sobie wyobrazić
koleżankę, z którą niedawno wygłupiało się po lekcjach, jak w białej sukni idzie do ołtarza. Chyba, mimo wieku,
nadal pozostajemy dziećmi, a ludzi z okresu młodości zapamiętujemy jako zakompleksionych nastolatków, mimo
że już dawno przestali nimi być.
Pierwsza klasa wydaje się koszmarem nie do przejścia, bo patrzy się z najniższego szczebla szkolnego
łańcucha pokarmowego. Spokojnie mogę stwierdzić, że moje zadowolenie z nauki w gimnazjum rosło
proporcjonalnie do upływającego czasu. Tu zapewne nie odkryję Ameryki, ale z czasem poznaje się nauczycieli
i swoją klasę i wiadomo, kto jest dobry, a kogo i nie polubi się mimo wszystko.
Jakieś osobiste doświadczenia związane właśnie z tamtym czasem? Początki buntu i inspiracji rock’n’rollem.
Pierwsze płyty Kazika i Metallicy, i książki… dużo książek. Muszę dodać, że jak na tamtą chwilę miałam
na ich punkcie niezłego hopla, co pozostało mi do dziś.. Pamiętam tomy poezji Asnyka i Dantego, których
uwielbiałam.
Nauka…przyznam - nie było jej zbyt wiele. Przynajmniej w moim przypadku. Siedzenie na zajęciach i częsta
rola „wolnego słuchacza”, kiedy pozbawiona byłam jakiejkolwiek woli myślenia, spokojnie wystarczała
mi do chłonięcia wiedzy, która była niezbędna. Mimo wszystko mogę mówić o dużym szczęściu, bo biorąc pod
uwagę moje ówczesne oceny, jestem z nich bardzo dumna, błyszczałam średnią zawsze powyżej 4 (trochę
przyćmiony ten blask, ale cały czas trzymałam się na powierzchni).
33
Skoro mam pisać obiektywnie, powinnam wspomnieć o tym, co było „be”. Irytowała mnie jedna rzecz.
Chwile, kiedy musiałam myśleć logicznie i planowo, mianowicie gramatyka na języku polskim. Jak można kazać
humaniście myśleć logicznie i planowo? Do tej pory jestem kaleką gramatyczną. Skoro potrafię pisać i czytać,
a do tego budowanie dłuższych zdań, ubieranie myśli w słowa nie są dla mnie przeszkodą, to nie rozumiem, po co
mam jeszcze wiedzieć jak to działa i jak mam to nazywać… Tragedia. Przez te trzy lata mój – niezwykle cierpliwy –
wychowawca próbował naprawić mój tok myślenia, ale chyba nie poszło to w tę stronę, w którą powinno. Kiedy inni
mieli ferie, ja siedziałam nad egzemplarzami kosmicznych dyktand i kombinowałam, jak tu by się od nich wymigać..
Chyba fakt, że żaden przedmiot nie zajmował zanadto mojej uwagi w tym stopniu co język polski, zdecydował,
żeby pójść do liceum do klasy o profilu humanistycznym.
W pamięci pozostały mi pewne obrazy, ludzie i żarty, które w gruncie rzeczy nie były ani śmieszne,
ani nawet irytujące. Przepytywanie całej klasy z długości i szerokości geograficznej, kiedy to każdy biegał z małymi
globusami i próbował szybko się nauczyć... Posklejane modele w pracowni historycznej, gdzie też notorycznie
pachniało farbą albo klejem…Sala biologiczna, w której pod nieobecność nauczyciela próbowało się uruchomić
COŚ za pomocą dziwnych pokręteł i przycisków pod blatem biurka (to dziwne, nawet teraz zastanawia mnie,
do czego one właściwie służyły?). Co odważniejsi próbowali wynosić odczynniki chemiczne, na szczęście
przechwytywane przez nauczyciela w chwili pakowania ich do plecaka...
To właśnie w gimnazjum nauczyłam się złotej maksymy – ucz się na bieżąco, będzie ci łatwiej. No i każdy
uczył się na bieżąco - przed klasówką, żeby nie zapomnieć przez noc. IQ niebezpiecznie rosło na 5 minut przed
wejściem do klasy. Nie muszę dodawać, że technika ukrywania ściąg stawała się coraz lepsza i lepsza..
Jak przebiegało życie szkolne? Różnie to bywało. W przypadku moich kolegów z klasy to tak naprawdę
nigdy człowiek nie mógł przewidzieć, co się może wydarzyć. Pamiętam mysz w słoiku, którą mój kolega straszył
panikujące dziewczyny. Swoją drogą, ta mysz była gorzej znerwicowana niż my wszystkie, piszczące i skaczące
po ławkach. Proszę sobie wyobrazić siebie, zamkniętego w niedużym słoiku z kilkoma ziarnami zboża w środku.
I dodam, że schwytanie stworzonka nastąpiło w weekend, więc musiało tam siedzieć którąś dobę.
Pamiętam płonąca podłogę w męskiej szatni, gdzie chłopcy zrobili użytek z pozostawionego bezpańsko
rozpuszczalnika. Pamiętam palaczy łapczywie zaciągających się za zielonym garażem i tzw. „grzybiarzy”
ukrywających się w lasku przed czujnym wzrokiem wuefisty. Pamiętam przepychanki w szatni i powiązane
sznurówki. Próby szkolnego chóru...Jezu, jak my tragicznie śpiewaliśmy! Do dziś widzę miny kolegów,
przyłapanych na szkolnej dyskotece na gorącym uczynku i późniejszą alkoholową aferę, po której publicznie
napiętnowano winowajców.
Zapach rozlanego w plecaku zmywacza do paznokci, co wykluczało kolegę
z uczestnictwa w zajęciach. Nasza bardzo luźna interpretacja i inscenizacja fragmentu „Krzyżaków”, podczas której
więcej było nieplanowanych dialogów niż planowych wypowiedzi.
A cóż więcej? Miny nauczycieli, gdy ZNOWU cała klasa nie odrobiła lekcji / nie potrafiła zrobić zadania na
klasówce / przeszkadzała w prowadzeniu zajęć. Bo nie byliśmy aniołkami. Nawet stwierdzenie naszego
Wychowawcy, że obawia się wchodzić do pokoju nauczycielskiego, bo ustawia się przed nim kolejka ze skargami
na nas - większych rezultatów nie przynosiło.
W wieku 15-16 lat trudno jest podejmować decyzje, które później wpłyną na nasze dalsze życie. Może
dlatego końcowy egzamin to był horror. Jeszcze gorzej było z wyborem szkół. Każdy odpowiadał w tym momencie
za siebie. Pewnie dlatego rozpadło się wiele znajomości, przyjaźni. Problemem nie były fizyczne przeciwności, ale
ograniczenia, które sami sobie budowaliśmy, które mnożyły się niesamowicie na przestrzeni czasu. A im było
później, tym gorzej nawiązać kontakt.
Gimnazjum, jak dobrze pamiętam, skończyłam w 2005 roku z pompą, jaką nie spodziewałby się nikt. Do tej
pory mam zdjęcia, które wykonałam starym maminym aparatem, jeszcze na kliszę fotograficzną. To był dopiero
sprzęt, nie to co te zminiaturyzowane, coraz bardziej kieszonkowe cyfrówki! Plakaty przedstawiające karykatury
nauczycieli malowałyśmy u mnie w pokoju…pamiętam ten piekielny bałagan… Piosenkami zajęłyśmy się
na jakiejś przerwie, szlifując po kątach śpiew solo i w chórze.
I pamiętam prezent dla Pana Janusza, a raczej - jak się nam darł w drodze powrotnej (prezent, nie Pan
JW). Chyba tylko my mogłyśmy wpaść na pomysł kupienia papugi, w dodatku bardzo złośliwej (może to mało
humanitarne, ale bardzo nowatorskie, tak przynajmniej nam się wtedy wydawało).
Zakończenie gimnazjum było takim rzuceniem na wielką wodę. Dla mnie osobiście w zupełnie nieznane
środowisko, odtąd miałam radzić sobie sama, musiałam kierować się swoimi własnymi upodobaniami i planami.
Zostawiłam spódnicę mamusi i dobre rady koleżanek, poszłam do szkoły, która wydawała mi się najlepsza
na świecie.
Dalsza historia to zupełnie inna bajka.
Z czasem wspomnienia zacierają się i blakną. Kiedy teraz wracam do pokładów pamięci z czasów
gimnazjalnych, stwierdzam, że nie było ani tak różowo, jak chciałoby się, ani tak tragicznie, jak wydawało się
na początku. Kiedy było źle, zawsze miało się kogoś w pobliżu. Podobno nasz świat tworzą nie miejsca, ale ludzie.
To bardzo trafne stwierdzenie. Pozostają wspomnienia. Czasem widuję ludzi, których poznałam dzięki tym 3 latom.
Są to miłe spotkania, choć bardzo rzadkie. W czym tkwi wyjątkowość gimnazjum? W ludziach, i wspomnieniach,
które pozostają? A co niezwykłego właśnie w młodzieszyńskim gimnazjum? To, że przez trzy lata mówiłam o nim,
że jest MOJE. Należy po kolei i po trochu do każdego, kto w nim się uczył. Dla każdego znaczy co innego. Wiem
jedno, że po latach zostają tylko miłe wspomnienia.
34
Katarzyna Orlińska (uczennica Gimnazjum w Młodzieszynie w latach 2004-2007):
Jestem absolwentką Gimnazjum w Młodzieszynie. Trzy lata spędzone w murach tej szkoły minęły bardzo
szybko, co świadczy, iż był to wspaniały okres w moim życiu. Z kolegami i koleżankami zawsze wspominamy
i przywołujemy w pamięci nauczycieli, wiele zdarzeń i historii z tych zaledwie kilku lat. Są to często śmieszne
i dowcipne sytuacje. Nie da się zapomnieć luźnych rozmów i miłej atmosfery, m. in. na lekcjach matematyki, czy
tych troszkę stresujących na historii i geografii. Cenne było wspaniałe zrozumienie i dobre podejście nauczycieli
do uczniów. Mile wspominam słodkie niespodzianki
p. Wlazło, który, jak przystało na polonistę, był wierny
przysłowiu „Przez żołądek do serca”. Dzięki tym cukierkom i czekoladkom oraz różnymi innymi sposobami
nauczyciele skutecznie zdobyli nasze serca. Pamiętam p. Dyrektor Joannę Cechmistrz cieszącą się razem z nami
z naszych sukcesów, jak również jej pomocną dłoń, okazywaną, kiedy było nam źle. Czasami jednak
przeżywaliśmy ciężkie chwile i nie zdziwię się, jeżeli do dziś niektórzy mają odciski na stopach po bosych
wędrówkach przez szkołę, gdy zapomnieli obuwia na zmianę. A to wszystko z winy p. Marka O., który na szczęście
wynagradzał nam to dowcipem. Inni też nie byli święci i zdzierali sobie zupełnie niepotrzebnie gardła. Często mieli
pretensje o błahostki: o wyrwany kontakt, zbitą lampę, oderwaną listwę przypodłogową... Zdarzało się, że byliśmy
wyganiani z lekcji na spowiedź do łagodnej i kochanej pani Dyrektor. Na szczęście kary przez nią stosowane nie
były drastyczne, toteż wracaliśmy do niej na dywanik jak bumerang. Pomijając tych kilka epizodów, pamiętamy
i ciepło będziemy wspominać kochanych belfrów.
Przywołując czasy gimnazjalne, nie sposób zapomnieć naszej sympatycznej i zgranej klasy z Prezesem
na czele. Wszędzie było nas pełno. Jeśli już się coś wydarzyło, zawsze można było usłyszeć o osobach z naszej
grupy, którzy, jak mi wiadomo, stali się żywą legendą szkoły (słynny Piotras, Królik, Zozo, Krecik, Kopek, Matmus).
Mimo kilku przewinień nie dało się nas nie lubić. Zapewne większość pracowników szkoły wspomina nas
z nostalgią. Jestem przekonana, że moi rówieśnicy, podobnie jak ja, chętnie wróciliby do czasów gimnazjalnych.
Szkoda, że ten czas minął bezpowrotnie…
Rozdział XII
LISTA ABSOLWENTÓW GIMNAZJUM W MŁODZIESZYNIE
W LATACH 1999- 2009
Spis w porządku alfabetycznym
Borecki Michał,
Ciura Agnieszka
Chudzyński Mariusz
Dybiec Aleksander
Fortuniak Ilona
Gębicka Magdalena
Grzelak Edyta
Jackowska Anna
Jasińska Milena
2001-2002
Klasa IIIA Wychowawca Elżbieta Zapisek
Kiełbasińska Jolanta
Kordalewska Barbara
Marcinkowska Izabela
Nowicka Marzena
Opala Zbigniew
Orlińska Agnieszka
Racka Małgorzata
Rokicka Anna
Rutkowski Łukasz
35
Sałacińska Angelika
Siciński Łukasz
Smułka Daniel
Szymaniak Iwona
Szymański Daniel
Szymański Przemysław
Szymerska Joanna
Żakowski Emil
Żelechowski Wojciech
Klasa IIIB Wychowawca Janusz Wlazło
Brysiak Adrian
Chałubek Milena
Drzewiecki Michał
Gonta Ewa
Grodnicka Martyna
Halek Piotr
Jaroń Paweł
Jaworski Adam
Jeznach Karolina
Kuźmińska Martyna
Łapczyński Dariusz
Majewski Paweł
Marciniak Agnieszka
Matusiewicz Anna
Orliński Jarosław
Osińska Iwona
Pisarek Krzysztof
Racinowska Ewa
Sieradzka Patrycja
Smółka Grzegorz
Ścigocki Damian
Talarek Arkadiusz
Talarek Ireneusz
Wilczek Błażej
Woźniak Magdalena
Klasa IIIC Wychowawca Ryszard Wiśniewski
Bogucka Magdalena
Buczyński Rafał
Ciura Magdalena
Ciurzyńska Izabela
Gołębiewska Anna
Grabowska Ewa
Góralczyk Beata
Krakowiak Jarosław
Kwiatkowski Kamil
Leszczyńska Anna
Łażewska Justyna
Olczak Małgorzata
Olejniczak Magdalena
Orliński Dawid
Orliński Paweł
Ozdobińska Paulina
Piwowarczyk Albina
Piwowarczyk Rafał
36
Rogowska Katarzyna
Stępień Patryk
Stobiecka Magdalena
Sylwestrzak Łukasz
Szajewski Mariusz
Tomczyk Justyna
Wosińska Agnieszka
Żakowska Ewelina
2002-2003
Klasa IIIA Wychowawca Marek Orzechowski
Aleksandrowicz Martyna
Basiak Grzegorz
Duplicka Agata
Drzewiecki Andrzej
Gawot Małgorzta
Kobylański Jakub
Kwiatkowski Piotr
Lachowicz Justyna
Lachowicz Paulina
Maślanka Anna
Niewiadomski Dariusz
Pacholska Emilia
Pacholski Paweł
Pisarek Malwina
Poryszewska Monika
Sałacińska Emilia
Sicińska Paulina
Stobiecka Agnieszka
Tądera Adam
Urbański Marcin
Więcek Paulina
Wilanowska Wioleta
Wierzbicki Grzegorz
Włodarczyk Monika
Wolski Damian
Klasa IIIB Wychowawca Joanna Kisiołek
Bednarek Damian
Borys Milena
Błaszczyk Ewa
Chrzanowska Aneta
Domańska Katarzyna
Duplicki Krzysztof
Gonta Kamil
Górski Mariusz
Górzynska Anna
Grzegorowska Karolina
Grzybowski Dariusz
Jabłoński Wojciech
Januszewski Marek
Józwik Przemysław
Jurgiel Agnieszka
Kacprzak Krzysztof
Kacprzak Przemysław
Kordalewska Judyta
Lewnadowski Jarosław
Makowska Paulina
37
Oporska Joanna
Orliński Dominik
OrlińskiEmil
Orliński Marek
Owczarek Aleksandra
Stańczak Monika
Szymańska Ewelina
Zwierzchowska Natalia
Rothbard Tobiasz
Klasa IIIC Wychowawca Zdzisław Szmagliński
Błaszczyk Katarzyna
Bodzanowski Mariusz
Brzezińska Marlena
Dąbrowski Damian
Gajewski Paweł
Góralczyk Krzysztof
Kalota Katarzyna
Kęska Piotr
Kiełbasiński Łukasz
Kornacka Anna
Księżak Paulina
Kwiatkowski Ireneusz
Lewandowska Justyna
Marcinkowska Karolina
Orlińska Monika
Orliński Damian
Orliński Paweł
Pawłowska Justyna
Pisarek Paulina
Sobczak Paulina
Socha Urszula
Staniszewski Andrzej
Temczyk Agnieszka
Trojanowska Monika
Wikeński Emil
Woźniak Arkadiusz
2003-2004
Klasa IIIA Wychowawca Alicja Dąbrowska – Wlazło
Błaszczyk Ewelina
Boczkowski Jan
Chałubek Adrian
Gajewski Jarosław
Hryniewiecka Magdalena
Kalinowski Łukasz
Kiełbasińska Małgorzata
Kubik Karolina
Kuźmiński Przemysław
Małek Magdalena
Małek Marzena
Małek Robert
Michalak Ewa
Modrzejewski Konrad
Olejniczak Krzysztof
Orlińska Justyna
Orliński Kamil
Orliński Rafał
Paruszewski Mariusz
Rolewska Ewelina
38
Sałacińska Justyna
Samson Justyna
Sieczkowska Malwina
Sobczak Dawid
Stefaniak Tomasz
Stefaniak Witold
Wilanowski Damian
Wojciechowski Paweł
Klasa IIIB Wychowawca Ryszard Wiśniewski
Adamski Kamil
Boczkowska Anna
Błaszczyk Małgorzta
Ciurzyński Piotr
Dąbrzał Piotr
Dudziński Arkadiusz
Goleniewski Rafał
Ignatowska Anna
Kalota Joanna
Kruk Tomasz
Lachowicz Emila
Łukawski Robert
Smolińska Justyna
Socha Wojciech
Staniszewska Małgorzta
Stelmach Marlena
Sumiński Piotrz
Szymaniak Ewelina
Winnnicka Magdalena
Winnicki Oktawian
Woźniak Daniel
Wódka Anna
Wyględowska Sylwia
Ziółkowski Kamil
Znojek Marta
Klasa IIIC Wychowawca Marzena Cichy
Chłystek Mariusz
Domińczak Piotr
Figaszewska Joanna
Figaszewski Grzegorz
Gonta Karol
Grabowski Artur
Grzesiak Kornelia
Jackowski Tomasz
Jarka Tomasz
Kaczmarek Rafał
Kopczyńska Ewelina
Kopczyński Mariusz
Kordalewski Andrzej
Kmiecińska Joanna
Lewandowski Robert
Łapczyńska Beata
Nowicki Jarosław
Petrykowski Robert
39
Sobczak Martyna
Ślusarczyk Arkadiusz
Tempczyk Justyna
Walczak Mariusz
Wężowska Anna
Wójtowicz Małgorzata
Zygnerski Piotr
2004-2005
Klasa IIIA Wychowawca Janusz Wlazło
Błaszczyk Natalia
Chrzanowska Paulina
Chudzyńska Anna
Chudzyński Piotr
Gadzinowski Konrad
Górska Monika
Grabowska Ewa
Jakubowska Natalia
Kacprzak Kamil
Kobierecka Justyna
Kossakowski Konrad
Krakowiak Piotr
Makowski Konrad
Marciniak Łukasz
Orlińska Ewelina
Orlińska Żaneta
Popławska Joanna
Przywoźny Kamil
Racinowska Beata
Rybicki Kamil
Smółka Daniel
Stańkowska Justyna
Stobiecka Sylwia
Sumiński Dariusz
Tępczyk Weronika
Urbaniak Ewa
Znajdek Michał
Żelazowska Małgorzata
Klasa IIIB Wychowawca Elżbieta Zapisek
Boczkowski Łukasz
Bugaj Dawid
Bogucka Katarzyna
Buraczyński Piotr
Chłystek Marcin
Ciurzyński Łukasz
Grzesiak Paulina
Jackowski Adrian
Jadczak Anna
Jędrzejewski Konrad
Kacprzak Piotr
Kopczyńska Katarzyna
Kmiecińska Iwona
Mikołajewski Jarosław
Opala Joanna
Orlińska Magdalena
Orliński Radosław
Pendowski Daniel
Pendowski Marcin
Pręgowski Marcin
40
Smółka Tomasz
Szymerska Justyna
Walkowska Ewelina
Wilanowska Magdalena
Winnicka Paulina
Winnik Anrdzej
Ząbczyńska Anna
Ząbczyński Krystian
Żakowski Maciej
Klasa IIIC Wychowawca Dorota Dąbrowska
Blaszczyk Piotr
Błaszczyk Radosław
Dąbrowski Łukasz
Grzelak Daniel
Halek Paweł
Jamka Ewelina
Jaroń Damian
Kaczmarek Anna
Kalisiak Mariola
Kmiecińska Renata
Kobylańska Justyna
Krzemiński Kamil
Majewska Ewa
Malczewski Mateusz
Marcinkowska Małgorzata
Orliński Krzysztof
Orlińska Sylwia
Pacholski Jakub
Pawłowski Daniel
Pływaczewski Krzysztof
Sieradzka Milena
Smagała Martyna
Smółka Karolina
Stańczak Joanna
Stańczak Małgorzata
Stępień Karolina
Szymański Dominik
Szyperek Magdalena
Wiśniewska Agnieszka
2005\2006
Klasa IIIA Wychowawca Marek Orzechowski
Adamczyk Adrian
Boczkowski Piotr
Błaszczyk Malwina
Ciura Dawid
Dragański Damian
Gatyński Krzysztof
Jackowska Justyna
Jassa Przemysław
Łomża Natalia
Kiełbasińska Anna
Kopka Filip
Kornacka Katarzyna
Krzemiński Przemysław
Małek Piotr
Marcinkowski Dominik
Michalak Beata
Osińska Magdalena
Urbańska Katarzyna
41
Urbański Grzegorz
Samson Sławomir
Wernik Natalia
Wernik Robert
Włodarczyk Paulina
Wojciechowska Katarzyna
Wojtowicz Dorota
Ząbczyński Kamil
Klasa IIIB Wychowawca Zdzisław Szmagliński
Augustyniak Małgorzata
Barciński Łukasz
Bodzanowska Maria
Ciura Mariola
Figaszewska Agnieszka
Jackowski Hubert
Jarka Weronika
Kalota Jolanta
Kordalewski Sebastian
Kwiatkowski Łukasz
Łapczyńska Anna
Marcinkowski Paweł
Maślanka Radosław
Matusiak Małgorzata
Owczarek Adam
Poryszewska Beata
Romanowski Dawid
Safulak Emil
Staniaszek Monika
Stańkowska Martyna
Stelmaszczyk Łukasz
Stobiecki Radosław
Traczyk Sebastian
Wolski Marek
Wosiński Kamil
Klasa IIIC Wychowawca Joanna Kisiołek
Chrzanowski Dawid
Dmoch Łukasz
Fabisiak Sylwia
Jadczak Krzysztof
Jeznach Damian
Kacprzak Justyna
Kiełbasiński Tomasz
Kitlińska Sylwia
Kozłowski Piotr
Krzanowski Konrad
Olejniczak Michał
Olenderek Karolina
Paruszewski Piotr
Pendowski Kamil
Pływaczewska Katarzyna
Pływaczewska Małgorzata
Sałacińska Aleksandra
Sałaciński Adam
Stelmach Karolina
Słowikowska Martyna
42
Szewczyk Paulina
Tempczyk Magdalena
Tępczyk Piotr
Trojanowska Joanna
Urbaniak Joanna
Urbaniak Katarzyna
Winnicka Karolina
Żelechowski Marcin
2006\2007
Klasa IIIA Wychowawca Monika Pietrzyk-Połubińska
Boczkowska Karolina
Dłutek Kamil
Fajfer Fryderyk
Figaszewski Sebastian
Habera Adrian
Jaworska Patrycja
Jelonek Bartłomiej
Kacprzak Anna
Klocek Cezary
Kubiszewski Łukasz
Łapczyńska Paulina
Modrzejewska Agnieszka
Nowicki Marcin
Pacholska Aleksandra
Pączek Dawid
Sadowska Małgorzata
Tempczyk Damian
Winnicki Michał
Więcek Anna
Wojciechowski Tomasz
Wyględowska Karolina
Ząbczyński Kamil
Klasa IIIB Wychowawca Alicja Dąbrowska-Wlazło
Adamczyk Natalia
Bodzanowski Paweł
Chłystek Adrian
Dmoch Łukasz
Domańska Aleksandra
Domińczk Marcin
Jasińska Natalia
Józwik Ewelina
Kalota Agata
Kmiecińska Katarzyna
Kmieciński Tomasz
Kmieciński Marcin
Kobierecki Damian
Kornacka Marta
Łukawska Justyna
Michalak Mateusz
Milczarek Arkadiusz
Orlińska Anna
43
Owczarek Piotr
Podkańska Renata
Ptaszek Patrycja
Rosiecki Daniel
Sobczak Piotr
Ścigocka Justyna
Tempczyk Kamil
Wosiński Marcin
Ziąbski Mariusz
Klasa IIIC Wychowawca Halina Szafrańska
Buczyński Piotr
Czubak Marta
Domański Michał
Dudzińska Agnieszka
Górzyński Łukasz
Jackowska Marta
Janiak Tomasz
Kalota Julita
Kopka Robert
Król Jarosław
Kwiatkowska Patrycja
Lewandowski Paweł
Maślanka Jakub
Orlińska Aneta
Orlińska Katarzyna
Rogala Mateusz
Skowyra Monika
Sumińska Magdalena
Stefaniak Marcin
Stelmaszczyk Artur
Trzcińska Katarzyna
Wieczorek Jarosław
Wosiński Mariusz
Znajdek Agnieszka
2007\2008
Klasa IIIA Wychowawca Katarzyna Rzepecka-Żelechowska
Ciura Jakub
Dadak Maciej
Dąbrowska Dorota
Figaszewska Anna
Foks Bogumiła
Gonta Paulina
Górecki Tomasz
Górzyńska Ewelina
Kaczmarek Daniel
Kwiecińska Karolina
Maślanka Sylwia
Orlińska Martyna
Ozimek Katarzyna
Seroka Emilia
Sieradzki Bartłomiej
Szymerski Mateusz
Skowyra Łukasz
Sikora Mateusz
44
Tempczyk Łukasz
Trojanowska Martyna
Wieczorek Bartosz
Wlazło Joanna
Winnicki Adrian
Winnik Maciej
Zwierzchowski Tomasz
Klasa IIIB Wychowawca Małgorzata Filipiak, Dorota Bieńczyk
Barciński Marek
Brzezińska Marta
Chłystek Damian
Chrzanowska Dorota
Czarnecki Szymon
Dąbrowski Marek
Grabowska Kinga
Grzegorowski Daniel
Kalota Dawid
Kalota Karolina
Kruk Dawid
Lachowicz Łukasz
Maślanka Monika
Sadowska Marta
Orliński Artur
Szymański Mateusz
Tępczyk Paweł
Tempczyk Patrycja
Urbaniak Sebastian
Wilczek Kinga
Wituska Justyna
Klasa IIIC Wychowawca Daniel Małek
Błaszczyk Mateusz
Chłystowski Adrian
Dachowski Michał
Januszewska Katarzyna
Jelonek Edyta
Jeznach Karolina
Kawecki Piotr
Kobylańska Joanna
Lipińska Paulina
Marcinkowska Martyna
Michalak Marta
Nowicka Justyna
Orlińska Ewelina
Orzechowski Artur
Papierowski Damian
Piekarz Marta
Pręgowski Łukasz
Smułka Szymon
45
Sumiński Adam
Stasiak Aleksandra
Stasiak Jakub
Stobiecki Przemysław
Traczyk Martyna
Walczak Paweł
Wilczek Ewelina
Wojno Tomasz
Żwirski Krzysztof
2008\2009
Klasa IIIA Wychowawca Janusz Wlazło
Adamczyk Damian
Bogucki Michał
Brzeziński Mateusz
Chłystek Barbara
Chlystek Konrad
Dąbrowski Grzegorz
Gajewski Tomasz
Gorsiak Jowita
Jamka Karolina
Kaczmarek Kamila
Kobierecka Angelika
Księżak Weronika
Marcinkowski Kamil
Matusiak Ewelina
Orlińska Magdalena
Paruszewska Magdalena
Pisarek Damian
Popławski Marcin
Pyszczak Łukasz
Słowikowski Arkadiusz
Stelmaszczyk Kamil
Stobiecki Sebastian
Tempczyk Krzysztof
Wilczek Magdalena
Winnicki Artur
Woźniak Przemysław
Klasa IIIB Wychowawca Marzena Cichy
Chłystek Kamil
Dmoch Paweł
Domańska Anna
Jachowicz Paweł
Jeznach Mateusz
Kawecka Anna
Kęska Michał
Kęska Natalia
Kisiołek Marcin
Kmiecińska Sylwia
Leleń Marta
Lewandowski Cezary
Łukawska Żaneta
Nowicka Karolina
Olenderek Radosław
Orliński Dawid
46
Pisarek Dawid
Rogala Adrian
Sobieraj Radosław
Szyperek Katarzyna
Walkowski Jakub
Więcek Paweł
Wilanowski Mateusz
Wojciechowski Piotr
Klasa IIIC Wychowawca Zdzisław Szmagliński
Bruder Piotr
Dadak Dawid
Dąbrzał Partyk
Fabisiak Ewelina
Gębicki Radosław
Jeznach Natalia
Kalota Magdalena
Kmiecińska Ewelina
Kmieciński Michał
Łażewska Olga
Matusiak Marcin
Matusiak Łukasz
Milczarek Jakub
Orlińska Aleksandra
Orlińska Katarzyna
Pacholczyk Ewelina
Poryszewski Mariusz
Pręgowski Kamil
Sieczkowski Michał
Siekiera Karol
Sobczak Mateusz
Staniaszek Łukasz
Szymańska Klaudia
Szymerski Arkadiusz
Walczak Łukasz
Wernik Piotr
Wilczek Paulina
Włodarczyk Karolina
Wolska Weronika
ROZDZIAŁ XIII
OSOBY ZATRUDNIONE W GIMNAZJUM W MŁODZIESZYNIE
W LATACH 1999- 2009
Pracownicy pedagogiczni
Pręgowska Renata
Ptaszek Mirosława
Rzepecka-Żelechowska Katarzyna
Skorupska Renata
Stachlewska Iwona
Szafrańska Halina
Szmagliński Zdzisław
Śliwiński Łukasz ksiądz
Tracz Krzysztof ksiądz
Twardochleb Agata
Wasilewski Aureliusz
Wiejak Katarzyna
Wiśniewski Ryszard
Wlazło Janusz
Woźniak Agnieszka
Woźnica Paulina
Zapisek Elżbieta
Zawiślak Konrad ksiądz
Antczak Łukasz ksiądz
Bednarek Jolanta
Bieńczyk Dorota
Boczkowska Elżbieta
Cechmistrz Joanna
Cichy Marzena
Czerwińska Maria
Dąbrowska-Wlazło Alicja
Domińczak Mariola
Dragańska Iwona
Filipiak Małgorzata
Górecka Ewa
Jackowska Mirosława
Jasińska Danuta
Justyńska Grażyna
Kajdas Krystyna
Karaś Renata
Kisiołek Joanna
Kosiński Dariusz
Kujawa Andrzej
Kujawa Marek
Malczewska Małgorzata
Małek Daniel
Nowicka Elżbieta
Orzechowski Marek
Pietrzyk-Połubińska Monika
Piwowarczyk Krzysztof
47
Pracownicy obsługi i administracji
Brzezińska Teresa
Król Elżbieta
Król Wioletta
Marciniak Teresa
Marcinkowska Hanna
Rogala Bogumiła
Sobczak Zenon
Szymaniak Krystyna
Posłowie
Wielki polski etyk i filozof, Tadeusz Kotarbiński, stwierdził, iż przeszłość zachowana w pamięci staje się częścią
teraźniejszości. Ta myśl towarzyszyła autorom podczas pracy nad niniejszą monografią. Chcieliśmy przedstawić
dziesięcioletnią historię młodzieszyńskiego gimnazjum, podsumować dokonania jego uczniów, docenić pracę zatrudnionych w
nim osób, jednocześnie kreować jego nowy wizerunek. Pragnieniem autorów jest, by Czytelnik zobaczył naszą szkołę jako
placówkę, w której kultywuje się tradycję i jest się otwartym na nowoczesność, w której pielęgnuje się humanistyczne wzorce i
realizuje zadania Szkoły XXI wieku, która spełnia w swym środowisku kulturotwórczą rolę.
Większość absolwentów młodzieszyńskiego gimnazjum wyniosła ze szkoły poczucie dumy ze swojej „małej ojczyzny”, o
której wartościach dowiadywała się od wychowawców. To z nimi odwiedzała i pielęgnowała Miejsca Pamięci Narodowej w
naszej gminie, to pod ich kierunkiem zbierała i publikowała informacje o znaczących postaciach w historii Młodzieszyna,
tworzyła jego pozytywny wizerunek zdobywając laury na zawodach sportowych i konkursach przedmiotowych, przeprowadzała
wywiady z najstarszymi mieszkańcami gminy. Jej związki z Młodzieszem (historycznym założycielem osady), św. Jackiem
(którego wizerunek widnieje na gminnym herbie), Hugonem Kołłątajem (autorem supliki chłopów wsi Młodzieszyn na Sejm
Czteroletni), Januszem Wilatowskim (poetą odrodzonej Polski), bohaterami Bitwy nad Bzurą młodzież dokumentowała,
przybliżając o nich wiedzę rówieśnikom i mieszkańcom gminy. A z wiedzy płynie nauka, z nauki zaś doskonałość…Gimnazjum
jest miejscem, w którym owa doskonałość charakterów kształtowana jest w niemałym trudzie, nie zawsze docenianym. Dlatego
jubileusz dziesięciolecia Gimnazjum w Młodzieszynie niech będzie też okazją do złożenia podziękowań tym Pracownikom
szkoły, dla których praca w niej stała się pasją i służbą. Czytelnikom – absolwentom, ich rodzicom życzymy, aby wskrzeszone
wspomnienia wypełniły serca radością, która pozwoli uwierzyć, że najlepsze i najpiękniejsze chwile są jeszcze przed nimi.
Marek Orzechowski i Janusz Wlazło
Projekt logo szkoły autorstwa J.Wlazło i E.Kulety
54

Podobne dokumenty