Za ROR-y będziemy płacić więcej

Komentarze

Transkrypt

Za ROR-y będziemy płacić więcej
Warszawa, 20.04.2009
Za ROR-y będziemy płacić więcej
Banki zaczęły wprowadzać zmiany w taryfach opłat i prowizji.
Rosną nie tylko opłaty za prowadzenie rachunków, ale także mniej
widoczne prowizje. W wielu bankach za samo prowadzenie konta
zapłacimy już blisko 10 zł.
W ubiegłych latach rekordowe zyski banków generowały sprzedające się
świetnie kredyty mieszkaniowe i produkty inwestycyjne. Załamanie na
giełdzie pod koniec 2007 roku, a następnie globalny kryzys finansowy
doprowadziły do znacznego ograniczenia sprzedaży tych produktów. Banki
mając coraz większy problem z pozyskaniem środków na akcję kredytową
zmuszone zostały do przepłacania za lokaty, by przyciągnąć pieniądze
klientów. Aby odbić sobie straty, zaczęły powoli podnosić oprocentowanie
kredytów konsumpcyjnych, kart kredytowych i marż przy kredytach
mieszkaniowych. Teraz przyszedł czas na zmiany w taryfach opłat i
prowizji przy rachunkach osobistych. Zmiany o tyle dotkliwe, że dotyczą
także klientów, którzy z kredytów nie korzystają.
Sygnał do zmian dał największy na rynku bank PKO BP, który na koniec
ubiegłego roku prowadził ponad 6,3 mln rachunków klientów
indywidualnych. Zapowiedział podwyżki, które wejdą w życie od 1 maja
2009 r. Zbiegło się to w czasie z nową ofertą rachunków osobistych
wprowadzoną przez bankowego wicelidera - Bank Pekao SA. Nowa oferta
„żubra” jest atrakcyjna dla osób aktywnie korzystających z usług
bankowych. Jednak ci, którzy rzadko płacą kartą lub zlecają przelewy w
okienku, zapłacą więcej niż do tej pory.
Zmiany wprowadzone przez gigantów to ciche przyzwolenie na podwyżki
w innych bankach. Większość instytucji z uwagą śledzi poczynania PKO BP
i naśladuje jego ruchy. Można się więc spodziewać, że w najbliższych
miesiącach zmiany wprowadzą kolejne banki. Kilka banków podmieniło
już po cichu taryfy opłat wprowadzając z pozoru drobne zmiany.
Coraz częściej banki karzą klientów wykonujących operacje w okienkach
kasowych wyższymi opłatami. Chcą w ten sposób nakłaniać do
wykorzystywania zdalnych kanałów dostępu do konta – bankowości
internetowej i telefonicznej. Klienci konserwatywni karani są także za zbyt
rzadkie używanie karty płatniczej wydanej do konta. Więcej płacą więc
osoby starsze, które przywiązane są do usług danego banku. Instytucja
liczy na dodatkowy zysk, bo taki klient raczej nie zdecyduje się na zmianę
banku i zaakceptuje podwyżki.
Bankier.pl S.A.
●
ul. Koszykowa 54
●
00-675 Warszawa
●
tel. (22) 630 82 45
●
fax (22) 630 85 83
Zmiany u gigantów
W PKO BP opłata za podstawowy rachunek Superkonto wzrośnie z 5,40 zł
do 6,90 zł. Dodatkowo klient, który będzie chciał mieć dostęp do
bankowości internetowej zapłaci o 2 zł więcej. Razem opłata za
prowadzenie konta wyniesie więc 8,90 zł. Opłata za wydanie lub
wznowienie karty debetowej PKO Ekspres wzrośnie z 10 do 20 zł (za
każdy 12 miesięczny okres ważności karty). Wzrośnie także prowizja za
przedłużenie limitu kredytowego na kolejny rok z 1 proc., min. 20 zł do
1,8 proc., nie mniej niż 60 zł. Wyższe będą także opłaty za przelewy
predefiniowane czy wypłatę gotówki z bankomatu za pomocą karty
kredytowej. Za przelew w placówce klient zapłaci 5 zł, a nie 4, jak
dotychczas.
Bank Pekao SA zmodyfikował linię dostępnych Eurokont i wprowadził 10
nowych rachunków. Przypomnijmy, dotychczas podstawowym rachunkiem
w ofercie banku było Eurokonto. Miesięczny koszt prowadzenia tego konta
wynosił 8,50 zł w pakiecie z kartą debetową. Obecnie zostało zastąpione
Eurokontem Optymalnym. Koszt prowadzenia to 3,99 zł plus opłata za
kartę w wysokości 4,98 zł. Razem 8,97 zł. Bank obniżył opłatę za
przelewy zlecane przez system bankowości internetowej z 1 zł do 0,50 zł.
Zamiast Eurokonta Plus pojawiły się dwa nowe rachunki Eurokonto
Aktywne i Eurokonto Aktywne Plus. Stary rachunek kosztował 11,50 zł
miesięcznie z kartą w cenie pakietu. Eurokonto Aktywne kosztuje 5,99 zł i
3,98 za kartę (razem 9,97 zł), a Eurokonto Aktywne Plus 9,99 zł i 2,98 zł
za kartę (12,97 zł). Posiadacze Eurokonta Aktywnego otrzymali możliwość
zlecania przelewów przez internet bez opłat. W każdym z kont klient może
obniżyć opłatę za kartę do 1,99 zł pod warunkiem dokonania 4 transakcji
bezgotówkowych.
Bank podwyższył opłaty za przelewy zlecane w oddziale - prowizja wzrosła
z 4 do 4,99 zł. Nowa oferta może być więc droższa dla klientów, którzy
sporadycznie płacą kartą i nie korzystają z elektronicznych kanałów
dostępu do konta. Warto nadmienić, że na koniec 2008 r. bank prowadził
blisko 3 mln rachunków osobistych, a ROR-y przez internet obsługiwało
około 840 tys. osób.
Kto chce więcej?
Z początkiem kwietnia nową Taryfę Opłat i Prowizji wprowadził Kredyt
Bank. Opłata za prowadzenie rachunku Ekstrakonto S wzrosła z 6 zł do
6,99 zł. Razem z kartą debetową klient zapłaci miesięcznie 8,99 zł.
Wzrosły także koszty zlecania przelewów w placówce z 4 zł do 5,95 zł.
Także w kwietniu zmiany w TOiP wprowadził Polbank EFG. Nie zmieniły się
opłaty za samo prowadzenie konta i kartę, ale bank wprowadził szereg
zmian w innych pozycjach. Zmieniła się min. prowizja za przelew zlecany
Bankier.pl S.A.
●
ul. Koszykowa 54
●
00-675 Warszawa
●
tel. (22) 630 82 45
●
fax (22) 630 85 83
w placówce bankowej - wzrosła z 2 do 4 zł. Za przelewy zewnętrzne w
walucie obcej zlecane w placówce klient zapłaci 1 proc. min. 15 zł, max.
250 zł (wcześniej 1 proc. min. 10 zł max 100 zł). Za wykonanie zlecenia
stałego klient zapłaci 2 zł (wcześniej 1 zł), a za jego modyfikację w
placówce lub przez telefon 4 zł (wcześniej 1,00 zł). Wzrosły także opłaty
za wypłatę gotówki z obcych bankomatów – do 5 zł w kraju i do 10 zł za
granicą.
Na podwyżki zdecydował się także ING Bank Śląski. Od 1 maja wzrośnie
opłata za prowadzenie Konta z Lwem Standard z 7 zł do 8 zł miesięcznie.
Bank wprowadzi także opłatę za konto studenckie w wysokości 2 zł.
Jednocześnie bank podwyższy prowizję za użytkowanie karty debetowej
przy koncie Standard z 4 do 6 zł w przypadku, gdy wartość transakcji
bezgotówkowych wykonanych kartą w danym miesiącu wyniesie mniej niż
100 zł. Bank zdecydował się także na zmianę opłaty za wypłatę gotówki w
bankomatach innych banków w kraju, dokonywanych kartami debetowymi
wydanymi do Kont z Lwem Student, Standard, Direct z 5 zł na 3 proc.
kwoty wypłaty min. 5 zł. W praktyce oznacza to, że wypłacając 500 zł z
obcego bankomatu zapłacimy nie tak jak dotychczas 5 zł, a 15 zł. Ta
zmiana ma znaczenie psychologiczne. Jeśli bowiem na taki ogromny krok
do tyłu zdecydował się jeden z największych banków, to trudno wykluczyć
sytuację, że na podobne posunięcie zdecydują się mniejsze instytucje.
Pierwsze ruchy już widać. Bank Millennium nie będzie oferował już swoim
klientom tanich wypłat z bankomatów sieci Euronet. W zamian za to,
wprowadzi do oferty maszyny BZ WBK i Cash4You – niestety znajdują się
one w często gorszych lokalizacje niż bankomaty największego
niezależnego operatora. Bank podwyższy przy okazji opłatę za wydanie
karty debetowej z 15 do 20 zł.
O podwyżkach poinformował także MultiBank. Od 5 maja klienci tego
banku zapłacą za MultiKonto ja lub my w taryfie Active 9,5 zł (obecnie 7
zł), za MultiKonto Aquarius w taryfie Classic 19,5 zł (obecnie 15 zł), a w
taryfie Intensive 49,5 zł (obecnie 40 zł). Podwyższono również limity
pozwalające na anulowanie miesięcznej opłaty. Drugie ramię detaliczne
BRE Banku – internetowy mBank zapowiedział drobne zmiany, które będą
dotyczyć przede wszystkim dokumentów papierowych. Do 5 zł wzrosną
opłaty za jednorazowe hasła papierowe i za wyciągi papierowe do kart
kredytowych. Bank zdecydował się także podwyższyć opłatę za przelew
awaryjny w ramach mBanku z rachunku eMax plus przez mLinię do 10 zł.
Jednocześnie obniżył opłaty za przelew awaryjny przez Internet na konto
inne niż w mBanku do 5 zł.
BPH zmodyfikował niedawno ofertę rachunków osobistych. Bank
proponuje m.in. dwa nowe rachunki - Sezam Start i Konto Osobiste
Private Banking. W ofercie pozostały rachunki Srebrny Sezam i Sezam
Max. Jednak od 1 maja wzrosną opłaty za ich prowadzenie. W przypadku
Srebrnego Sezamu będzie to 9,99 zł zamiast 9,95 zł, a za Sezam Max
Bankier.pl S.A.
●
ul. Koszykowa 54
●
00-675 Warszawa
●
tel. (22) 630 82 45
●
fax (22) 630 85 83
klienci zapłacą miesięcznie 13,99 zł zamiast 12,95 zł. Wzrosną także
opłaty za rachunki wycofane już z oferty – Sezam będzie kosztował 7,99
zł zamiast 6,95 zł, a Złoty Sezam 19,99 zł zamiast 19,95 zł. Dodatkowo
za kartę debetową klient zapłaci minimum 2,50 zł. A jeśli nie dokona 4
transakcji bezgotówkowych opłata wzrośnie o 3 zł. Bank podwyższy m.in.
opłaty za przelewy w placówkach z 4 zł do aż 6,99 zł. Zostanie także
wprowadzona opłata za polecenie zapłaty w wysokości 0,99 zł. Bank
obniżył także oprocentowanie rachunku Sezam Max do 1 proc.
Dużo więcej zapłacą od maja także klienci Dominet Banku. Prowizja za
konta Komfort wzrośnie do 6,50 zł (obecnie 3,50 zł), Sukces do 20 zł
(obecnie 12 zł), a Pogoda do 3 zł (obecnie 2 zł). Wzrosną opłaty za
przelewy na rachunki w innych bankach w serwisie e-Dominet realizowane
z rachunków Spoko, Komfort, Impreza, Pogoda z 0,50 zł do 0,90 zł.
Więcej zapłacą także osoby zlecające przelewy w oddziale – prowizja
wzrośnie z 3 zł do 4 zł. Wzrośnie m.in. także opłata za zlecenia stałe z
0,30 zł do 0,90 zł.
To tylko wybrane zmiany w taryfach banków. Cały czas rosną mniej
widoczne prowizje. Można się spodziewać, że już wkrótce zmiany
prowadzą kolejne banki. Nie w każdym przypadku będą one jednak
oznaczać podwyżki w opłatach za samo prowadzenie konta. Będą rosły
prowizje za inne usługi – na przykład wyciągi, przelewy w oddziałach, czy
opłaty karne. Więcej będą płacić osoby korzystające z limitów
kredytowych, a mniejszy zysk trafi do kieszeni osób deponujących
oszczędności. Kryzys może być więc dobrą okazją do sprawdzenia oferty
konkurencji. Może się okazać, że za te same usługi można płacić o wiele
mniej.
Wojciech Boczoń, Bankier.pl
Więcej informacji:
Michał Macierzyński,
Analityk Bankier.pl
[email protected],
ul. Koszykowa 54,
00-675 Warszawa,
tel.: 0 503 003 386, 022 630 82 36
Bankier.pl S.A.
●
ul. Koszykowa 54
●
00-675 Warszawa
●
tel. (22) 630 82 45
●
fax (22) 630 85 83