Artykuły Agnieszki Lisak

Komentarze

Transkrypt

Artykuły Agnieszki Lisak
Spis treści
Wniosek o upadłość ................................................................................................................................ 1
Czy warto zabezpieczać zobowiązania wekslem? ................................................................................... 3
Wniosek o upadłość
Agnieszka Lisak
Posiadanie majątku nie jest okolicznością dyskwalifikującą otwarcie postępowania
upadłościowego, ale wręcz przeciwnie, warunkiem koniecznym do wszczęcia sprawy. Bez majątku
upadłość nie byłaby możliwa.
Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w przypadku spółek prawa handlowego
ciąży na każdym ze wspólników spółki osobowej (poza komandytariuszem w spółce komandytowej i
akcjonariuszem w spółce komandytowo-akcyjnej). Obowiązek taki spoczywa także na każdym z
członków zarządu spółki kapitałowej.
Wystarczy jedna przesłanka
Zgodnie z art. 21 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze (zwanej dalej u.p.u.n.) wniosek
taki należy złożyć w ciągu dwóch tygodni od chwili powstania w spółce stanu niewypłacalności. W art.
11 u.p.u.n. ustawodawca przewidział dwie alternatywne przesłanki niewypłacalności. Po pierwsze
przedsiębiorca jest niewypłacalny wtedy, kiedy nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań. Po
drugie wtedy, gdy wartość jego zobowiązań przekracza wysokość majątku (tj. aktywów), choćby
nawet na bieżąco zobowiązania te wykonywał (druga przesłanka nie dotyczy osób fizycznych). Dla
przyjęcia stanu niewypłacalności wystarczy spełnienie którejkolwiek z tych przesłanek samodzielnie.
Pierwszą z nich należy rozumieć jako utratę płynności finansowej. Tak więc jeżeli
przedsiębiorca nie posiada przez 14 dni środków pieniężnych na spłacenie swych wymagalnych
długów, powinno dojść do złożenia wniosku o upadłość. Stanu niewypłacalności nie należy
utożsamiać z brakiem majątku. Dłużnicy w zainicjowanych przeciwko nim postępowaniach
upadłościowych często starają się bronić zarzutem, że nie są jeszcze niewypłacalni, ponieważ
posiadają majątek. Jest to założenie błędne. Celem postępowania upadłościowego jest właśnie
spieniężenie majątku dłużnika, dla zaspokojenia wierzycieli (przy upadłości likwidacyjnej). Natomiast
jeżeli dłużnik majątku nie posiada, wniosek o upadłość zgodnie z art. 13 u.p.u.n. musi zostać
oddalony.
Tylko 14 dni na wniosek
Bez wątpienia w obrocie gospodarczym przedsiębiorcom jako profesjonalistom należy
wysoko podnosić poprzeczkę. I tak też się stało przy ustanowieniu zaledwie czternastodniowego
terminu dla zgłoszenia wniosku o upadłość. W tym przypadku jednak - jak się zdaje - ustawodawca
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP
wykazał się nadmiernym rygoryzmem. Jak pokazuje praktyka, przedsiębiorcy nieraz chwilowo tracą
płynność finansową, by następnie ją odzyskać i przez wiele lat prawidłowo funkcjonować w obrocie
gospodarczym. Gdyby terminu tego chcieć przestrzegać skrupulatnie, obawiam się, że należałoby
zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w odniesieniu do większość firm w naszym kraju i to zupełnie
niepotrzebnie.
Z przyczyn technicznych jest wyjątkowo trudne zachowanie czternastodniowego terminu.
Zgodnie z art. 23 u.p.u.n. do wniosku o ogłoszenie upadłości należy załączyć sporą ilość dokumentów
m.in.: aktualny wykaz majątku z szacunkową jego wyceną, aktualne sprawozdanie finansowe, spis
wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich, a także listę
zabezpieczeń dokonanych przez wierzycieli, wykaz tytułów egzekucyjnych
Kompletowanie dokumentów
Jak pokazuje praktyka, skompletowanie wszystkich tych dokumentów nawet w odniesieniu
do przedsiębiorstw średniej wielkości zajmuje około miesiąca, co siłą rzeczy doprowadza do
przekroczenia terminu do zgłoszenia wniosku o upadłość. By starać się termin ten zachować,
należałoby przystąpić do kompletowania ww. dokumentów już w pierwszym dniu niewypłacalności,
co najczęściej będzie zdecydowanie przedwczesne.
Ponadto zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych, gdy w spółce kapitałowej
pojawiają się kłopoty finansowe (strata), zarząd w pierwszej kolejności powinien zwołać
zgromadzenie wspólników (walne zgromadzenie akcjonariuszy) celem podjęcia uchwały co do
dalszych losów spółki.
KARNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ CZŁONKÓW ZARZĄDU
Za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie członkom zarządu spółek
kapitałowych oraz likwidatorom grozi odpowiedzialność karna w trybie art. 586 kodeksu spółek
handlowych. W dodatku w takim przypadku w odniesieniu do każdej z osób, na której ciążył
obowiązek złożenia wniosku o upadłość, sąd morze orzec zakaz prowadzenia działalności
gospodarczej na okres od 3 do 10 lat w trybie art. 373 u.p.u.n.
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP
Czy warto zabezpieczać zobowiązania wekslem?
Agnieszka Lisak
Weksel jest papierem wartościowym, w którym dłużnik zobowiązuje się do zapłaty określonej
sumy pieniędzy. Jest więc dokumentem potwierdzającym istnienie zobowiązania. Jego wystawienie
wprawdzie nie daje wierzycielowi możliwości skierowania od razu swoich roszczeń na drogę
postępowania egzekucyjnego, stwarza jednak pewne ułatwienia w ich dochodzeniu i zabezpieczaniu
Wystawcą weksla własnego jest zawsze dłużnik, który podpisuje go w związku z zaciągnięciem
określonego zobowiązania pieniężnego ( np. w ramach umowy pożyczki, zakupu towaru z
odroczonym terminem płatności ). Posiadaczem weksla jest natomiast wierzyciel . Wekslem mogą
być zabezpieczane wyłącznie zobowiązania pieniężne. Weksel może opiewać na określoną z góry
sumę pieniędzy, bądź zostać wystawiony w sposób blankietowy, to znaczy z pozostawieniem
wolnego miejsca na wpisanie sumy przez wierzyciela.
Podpisanie przez dłużnika takiego weksla in blanco pociąga za sobą pewne ryzyko - nigdy bowiem
nie wiadomo, czy wierzyciel wypełni go w sposób uczciwy, to znaczy zgodny z wcześniejszym
porozumieniem. Nie zawsze jednak można określić z góry wysokość zobowiązania, np. gdy wekslem
zabezpieczane jest roszczenie wierzyciela o naprawienie ewentualnej szkody, która może, powstać w
przyszłości. Wekslem bowiem można także zabezpieczać pewne roszczenia warunkowe, które mogą
ale nie muszą powstać. Np. pracodawca przyjmując do pracy nowego pracownika, może domagać się
od niego podpisania weksla in blanco na zabezpieczenie ewentualnych roszczeń z tytułu
wyrządzonego manka, jeżeli takie by powstało.
Przy podpisywaniu weksla in blanco dłużnik może domagać się wystawienia tzw. deklaracji
wekslowej czyli dokumentu, który precyzyjnie określałby warunki, na jakich wierzycielowi
przysługiwać będzie prawo wypełnienia weksla. W takim przypadku dłużnik powinien zadbać o to, by
otrzymać jeden egzemplarz takiej deklaracji, dla celów dowodowych, gdyby doszło w tym
przedmiocie do sporu.
Warto podkreślić, że deklaracja taka będzie go chronić przed nieuczciwym wypełnieniem weksla
tylko i wyłącznie wtedy, gdy praw z weksla będzie dochodzić pierwszy wierzyciel , a więc ten komu
weksel wręczono. Jeżeli natomiast puści on nierzetelnie wypełniony weksel w obieg i nabędzie go
osoba trzecia, działająca w dobrej wierze, w takim przypadku zobowiązanie z weksla stanie się
zobowiązaniem abstrakcyjnym, to jest oderwanym od stosunku prawnego, w oparciu o który doszło
do wystawienia dokumentu.
Przeciwko osobie takiej, działającej w dobrej wierze, nie będzie można podnosić zarzutów, że
kwota na wekslu została zawyżona, że nie było podstaw do wypełnienia weksla itp. Albowiem
istniejące przepisy starają się bezwzględnie chronić nabywców weksli, którzy nabyli je w dobrej
wierze. Stąd też dłużnik podpisując weksel in blanco, powinien zadbać nie tylko o to, by wręczono mu
deklarację wekslową, ale także o to, by na dokumencie zamieszczono wzmiankę co do braku
możliwości jego zbywania osobom trzecim. Wzmiankę taką zamieszcza się poprzez wprowadzenie do
tekstu określenia "nie na zlecenie" – "zapłacę Janowi Kowalskiemu, ale nie na jego zlecenie".
Tym samym dopóki praw z weksla będzie dochodzić pierwszy uprawniony ( pierwszy wierzyciel ),
dopóty dłużnikowi będzie przysługiwać prawo podnoszenia w stosunku do niego wszystkich zarzutów
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP
dotyczących stosunku cywilnoprawnego w oparciu o który doszło do wystawienia dokumentu. Np. że
pożyczka została spłacona, że szkoda wcale nie powstała, że jej wysokość była mniejsza, że wierzyciel
przyczynił się do powstania szkody i tym samym dłużnikowi przysługuje prawo żądania obniżenia
wysokości zobowiązania itp. Sytuacja ta stanowi wyjątek od ogólnej zasady abstrakcyjności
zobowiązań wekslowych.
Jak zauważył w jednym z swych uzasadnień sąd:
"Błędne jest założenie, iż abstrakcyjny charakter zobowiązania wekslowego wyłącza możliwość
zasłaniania się przez osoby, przeciw którym dochodzi się praw w weksla, zarzutami opartymi na
swych stosunkach osobistych z wystawcą lub posiadaczami poprzednimi, chyba że posiadacz
nabywając weksel działał świadomie na szkodę dłużnika. Przyjmuje się podział zarzutów dłużników
wekslowych na obiektywne i skuteczne wobec każdego posiadacza weksla oraz subiektywne oparte
na stosunkach osobistych z określonym wierzycielem, które mogą oni przeciwstawić tylko temu
wierzycielowi, z którym łączył ich stosunek będący podstawą weksla". ( 21.05.1996 wyr. s. apelac. I
ACr 193/96, m.in. w Pr. Gospod. 1997/4/47 )
W jeszcze innym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził:
"Po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty, wydanego na podstawie weksla..., spór z płaszczyzny
stosunku prawa wekslowego przenosi się na ogólną płaszczyznę prawa cywilnego. Strony mogą
zatem powoływać się na podstawy faktyczne i prawne, wynikające z łączącego je stosunku prawnego,
który jest źródłem dochodzonego przez powoda roszczenia cywilnoprawnego..." ( SN I CKN 48/97
OSNC 1997/9/124 ).
W jeszcze innym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził:
"Abstrakcyjny charakter zobowiązania z weksla in blanco nie zwalnia sądu pracy z obowiązku
ustalenia, czy i w jakim zakresie pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę powstałą w
powierzonym mu mieniu, a w konsekwencji czy wypełnienie weksla jest zgodne z deklaracją
wekslową." ( SN I CKN 215/98 OSNC 2000/7-8/128 ).
Taki stan rzeczy może rodzić pokusy po stronie wierzycieli, do nieuczciwego wypełnienia weksla
in blanco, a następnie puszczania go w obieg, celem pozbawienia dłużnika możliwości podnoszenia
jakichkolwiek zarzutów dotyczących stosunku prawnego.
Jest to jednak rozwiązanie tylko pozornie przynoszące korzyści. Należy pamiętać o tym, że
niezgodne z porozumieniem wypełnienie weksla jest przestępstwem. Ponadto oszukanemu
dłużnikowi, który musiał zaspokoić nabywcę weksla, przysługiwać będzie roszczenie o naprawienie
szkody w stosunku do nieuczciwego wierzyciela. Tak więc może się okazać, że wszystko to co
nieuczciwy wierzyciel uzyskał w wyniku nierzetelnego wypełnienia weksla, następnie będzie musiał
zwrócić.
Jakie korzyści:
Zabezpieczenie zobowiązania wekslem, daje możliwość wierzycielowi, który w terminie nie został
zaspokojony, złożenia pozwu w tzw. postępowaniu nakazowym. Cechą charakterystyczną tego
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP
postępowania jest to, że do wydania orzeczenia zwanego nakazem zapłaty przez sąd dochodzi na
posiedzeniu niejawnym, w ogóle bez udziału stron. Następnie pozwany otrzymuje nakaz zapłaty wraz
z pozwem i wtedy też dowiaduje się o wypełnieniu weksla i o wytoczeniu przeciwko niemu
powództwa. W nakazie tym sąd poucza pozwanego – dłużnika, o możliwości wniesienia zarzutów w
ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu. Jeżeli pozwany w tym terminie tego nie uczyni,
dojdzie do uprawomocnienia się orzeczenia.
Z postępowania nakazowego skorzystać mogą także wierzyciele, których zobowiązanie zostało
stwierdzone:
•
•
•
•
dokumentem urzędowym,
czekiem,
zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem,
wezwaniem do zapłaty jednak pod warunkiem, że dłużnik złożył oświadczenie o uznaniu
długu, umową oraz dowodem spełnienia świadczenia wzajemnego, niepieniężnego, wraz z
dowodem doręczenia dłużnikowi faktury (jeżeli roszczenie wynika z transakcji handlowych
określonych w Ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych).
W przeciwnym razie wierzycielowi pozostaje skorzystać z tzw. postępowania upominawczego ( tu
także dochodzi do wydania nakazu zapłaty ) bądź dochodzić swoich roszczeń w procesie na zasadach
ogólnych.
Pierwszą korzyścią, wynikającą z dochodzenia swoich roszczeń w ramach tzw. postępowania
nakazowego jest to, że powód będzie mógł wytoczyć powództwo przed sądem właściwym według
swojego miejsca zamieszkania/ siedziby, jeżeli wskaże je na wekslu jako miejsce płatności. Zgodnie z
art. 37(1) § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (zwanego dalej k.p.c.) powództwo przeciwko
zobowiązanemu z weksla wytoczyć można przed sąd miejsca płatności. Wystarczy zatem na wekslu
jako miejsce płatności wskazać własną siedzibę/ miejsce zamieszkania, by według niej określać
właściwość miejscową sądu. Ma to ogromne znaczenie w przypadku, gdy dłużnikiem jest osoba
pochodzące z innej części kraju. W razie wniesienia przez nią zarzutów od nakazu zapłaty, co pociąga
skierowanie sprawy na rozprawę, to ona będzie musiała dojeżdżać do sądu z odległego miejsca, a nie
wierzyciel .
Drugą korzyścią wynikającą z faktu uzyskania nakazu zapłaty w tzw. postępowaniu nakazowym ( a
nie upominawczym ) na podstawie weksla jest to, że nakaz taki staje się natychmiast wykonalny, po
upływie terminu do zaspokojenia roszczenia. Termin ten wynika z treści nakazu i wynosi dwa
tygodnie od dnia jego otrzymania przez pozwanego. Oznacza to, że po upływie tego terminu powód
będzie mógł żądać spełnienia świadczenia , a w razie bierności ze strony dłużnika będzie mógł
wszcząć postępowanie egzekucyjne przeciwko niemu. Postępowanie takie będzie mogło być
prowadzone choćby, dłużnik wniósł zarzuty do nakazu i choćby w konsekwencji doszło do
skierowania sprawy na rozprawę. W konsekwencji dzięki zabezpieczeniu zobowiązania wekslem
możliwe jest prowadzenie egzekucji jeszcze przed prawomocnym zakończeniem procesu. Przed
złożeniem wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji należy pamiętać, o uprzednim zwróceniu się
do sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności takiemu nakazowi. Z drugiej natomiast strony
dłużnik , który wniósł zarzuty może złożyć do sądu wniosek o wstrzymanie wykonania nakazu, należy
jednak podkreślić, że sąd nie ma takiego obowiązku i zależy to od jego swobodnego uznania.
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP
W razie wstrzymania wykonania nakazu, wierzyciel – powód nie będzie mógł już żądać
zaspokojenia, będzie jednak mógł żądać w dalszym ciągu zabezpieczenia swojego roszczenia.
Albowiem zgodnie z art. 492 § 1 k.p.c. nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym z chwilą
wydania stanowi tytuł zabezpieczenia .
Instytucję zabezpieczenia regulują przepisy Kodeksu postępowania cywilnego ( art. 730 – 757 ).
Zabezpieczenia dokonuje komornik, na wniosek dłużnika, który we wniosku takim powinien określić
sposób zabezpieczenia . Może on polegać np. na zajęciu przez komornika określonych przedmiotów
należących do dłużnik ( np. towaru znajdującego się w sklepie prowadzonym przez dłużnika ), na
zajęciu rachunku bankowego, czy też na zajęciu przysługujących dłużnikowi wierzytelności . Należy
pamiętać, że komornik działa tu na wniosek i w granicach określonych przez wierzyciela. A zatem
jeżeli wierzyciel nie wskaże majątku dłużnika, czy też wskaże go w sposób niedokładny ( np. nie poda
adresu, w którym znajdują się ruchomości przeznaczone do zajęcia ), zajęcie nie będzie możliwe z
przyczyn technicznych.
Wniosek o dokonanie zabezpieczenia powinien mieć więc charakter konkretny, a nie
abstrakcyjny. Dość często spotykanym błędem jest pisanie ogólnikowych wniosków, w których
wierzyciel domaga się po prostu zajęcia wierzytelności , ruchomości czy też nieruchomości , nie pisząc
jednocześnie o jakie konkretnie wierzytelności , ruchomości, nieruchomości mu chodzi i gdzie się one
znajdują.
Do wniosku o zabezpieczenie roszczenia należy dołączyć oryginał nakazu zapłaty, nie jest jednak
wymagane nadanie mu klauzuli wykonalności przez sąd. Należy pamiętać, że zgodnie z podstawową
zasadą zabezpieczenie nie może prowadzić do zaspokojenia wierzyciela, daje mu jednak możliwość
zajęcia rzeczy, praw..., z których w przyszłości będzie można prowadzić egzekucję, po
uprawomocnieniu się wyroku czy też nakazu zapłaty.
Autor: Agnieszka Lisak, radca prawny w BGK Credit
Źródło: GP

Podobne dokumenty