inwestycje - Pick and Taste

Komentarze

Transkrypt

inwestycje - Pick and Taste
W W W. B A N K O W O S C P R Y WA T N A . P L
NR XVI
ISSN 1897-4147
9,90 zł (w tym 7% VAT)
P I E R W S Z A G A Z E T A B A N K O W O Ś C I P R Y WA T N E J
INWESTYCJE
Od początku 2003 r. do końca 2007 indeks
brazylijskiej giełdy wzrósł o ponad 500 proc.,
a później… rósł nadal.
4
INWESTYCJE
Rynek walutowy przypomina świat wirtualny
– to handel na niespotykaną skalę pieniędzmi,
które nigdy nie istniały. Ale zyski i straty są jak
najbardziej realne.
8
C Z E RW I E C 2 0 0 8
INWESTYCJE
15
Nagroda Nobla w dziedzinie finansów
w praktyce nigdy nie istniała. Dlaczego
finansiści zwą się więc noblistami?
Slogan „zarób na
drożejącej żywności”
nosi wszelkie znamiona
pułapki zastawionej
na inwestorów
finansowych.
Nawet wygrana,
może okazać się
pyrrusową.
Z
wykle w podobnych wypadkach prognozy zakładające dalszy wzrost cen
pojawiają się jak grzyby po
deszczu – wzrost spożycia
węglowodanów w Azji, produkcja biopaliw wypierająca tradycyjne zboża z pól,
puste spichlerze i katastrofy naturalne
obniżające wysokość plonów – wszystko
to argumenty świadczące o narodzinach
nowego trendu. Wszystkie te argumenty można było jednak podnieść zanim
w zeszłym roku ceny żywności zaczęły
radykalnie rosnąć. I nawet jeśli okażą
się prawdziwe, to inwestorzy, którzy wezmą w udział w grze mogą wyjść na niej
stratni. Wysokie ceny żywności to widmo wysokiej inflacji zagrażającej w tym
wypadku światowej gospodarce przez
fot. i sto c k ph oto
Kuszenie
zyskami z drożejącej
żywności
spadek pozostałej konsumpcji (skoro musimy wydać więcej na żywność, to mniej
na inne towary). A wiele wskazuje na to,
że to właśnie inwestorzy finansowi stoją
w dużej mierze za wzrostem cen zbóż,
który mimo wszystko nie ma pełnego
pokrycia w fundamentach. Wygrywając
w jednym miejscu, tracą znacznie więcej
w innym (zakładając, że nikomu nie zależy na wolniejszym rozwoju globalnym
czy lokalnym).
Największe niebezpieczeństwo może
jednak czaić się tam, gdzie poszukiwani są
ratownicy. Koncerny produkujące żywność
GMO obiecują wybawienie świata od głodu raz na zawsze. Ale czy zamiana „darmowych” ziaren na ziarna opatentowane, rzeczywiście uwolni świat? Czy też
może dodatkowo go uzależni?
6
Wino
z winogron
to rarytas
W Australii wino nie leżakuje
już w beczkach, lecz w woreczkach z wiórkami dębowymi.
Smak taki sam, a technologia
produkcji tańsza. W Chile, do
win dolewa się zagęszczaczy, aby
nadać im smaku i koloru. Kto
robi jeszcze wina technikami
sprzed lat?
18
Zaciągamy
mniej
kredytów
hipotecznych
W I kwartale banki udzieliły 62
tys. kredytów hipotecznych – to o
6 proc. mniej niż w IV kwartale
2007 r. i o 12 proc. mniej niż przed
rokiem. W dodatku część banków
chce zaostrzyć kryteria przyznawania kredytów w kolejnych miesiącach.
22
P R I VA T E B A N K I N G
NR XVI
06 2008
fo t. i sto ck p h o to
LIFE STYLE
Wina ekologiczne czyli
takie jak kiedyś
{Piotr Kołodziejczak*}
Pick and Taste
Niepowtarzalny,
indywidualny charakter,
niezwykły naturalny
smak, oraz świadomość,
że mamy do czynienia
z czymś wyjątkowym,
powoduje, że picie wina
ekologicznego stało się
po prostu modne.
C
zym jest wino wie w zasadzie
każdy. Sfermentowany sok z winogron z dodatkiem drożdży.
Tak w istocie jest, ale sam proces
produkcji nie jest wcale prosty.
Jeszcze 30 lat temu ograniczał się on kilkunastu czynności, z których niemal każda mogła
być wykonana bez potrzeby użycia powszechnych dziś urządzeń. Świat winiarski dokonał
jednak niezwykłego skoku technologicznego
i obecnie wiele winnic przypomina bardziej
supernowoczesne laboratoria niż wilgotne
piwnice pełne dębowych beczek i omszałych
butelek.
W Australii np. w związku z rosnącymi cenami beczek, producenci postanowili zastąpić je woreczkami z wiórkami dębowymi maczanymi w kadziach z dojrzewającym winem
lub pudrem z tartej dębiny, z którego tworzy
się swoisty kożuch. Efekt jest łudząco podobny do tradycyjnego, wino nabiera zapachów
wanilii, dymu, czy czekolady. Sama metoda
zaś jest wielokrotnie tańsza i pochłaniająca
mniej czasu. Natomiast do wielu prostych win
chilijskich dodaje się zagęszczaczy, które za
zadanie mają zniwelować mało nasyconą barwę i lekko wodnisty smak. Metody te, choć
nie pochwalane przez krytyków winiarskich,
pozwoliły jednak zdobyć winu niekwestionowaną pozycję lidera wśród alkoholi na całym
świecie.
Ruch ekologiczny i biodynamiczny w winiarstwie ma dość krótką historię. W odpowiedzi na masowy charakter win „nowoświatowych” coraz liczniejsi winiarze głównie z
Europy, postanowili pójść w zupełnie innym
kierunku. Zapragnęli tworzyć wina w pełni oddające charakter terroir (kombinacja
warunków klimatycznych oraz samej gleby). Oparli się pokusie stosowania nawozów
sztucznych, pestycydów czy zmian genetycznych w winorośli, decydując się na mniejszą
wydajność i pochłaniający więcej energii,
proces winifikacji. Niektórzy, jak choćby legendarna już winnica Leon Barral (słynąca w
równym stopniu ze znakomitej jakości win,
jak i skrajnie ekscentrycznego winemakera),
postanowili pójść o jeszcze jeden krok dalej,
tworząc uprawy nie tylko ekologiczne, ale
wręcz biodynamiczne. Pomiędzy szpalerami
krzewów winorośli zasadzili liczne zioła lub
koniczynę, które z czasem stały się w pełni
naturalnym nawozem uzupełniającym glebę
w niezbędne minerały.
Toskański producent Castellare wszystkie
swoje wina produkuje w sposób stu procentowo zgodny z naturą. Dlatego też na etykietach jego win możemy znaleźć gatunki ptaków, które nadzwyczaj chętnie zamieszkują
jego parcele.
Od tego roku na polskim rynku będzie
można dostać również doskonałe ekologiczne wino słynnego amerykańskiego reżysera
Francisa Forda Coppoli. Zbiory winogron następują tylko w odpowiednich fazach księżyca
i przede wszystkim w nocy gdy temperatura
jest niższa a winogrona mniej „zestresowane”. We Włoszech coraz popularniejsze staje
się puszczanie muzyki poważnej, co w opinii
producentów ma korzystnie wpływać na jakość gron. Ochrona przed chorobami ma również w pełni naturalny charakter. Przykładem
może tu być usuwanie liści z gron aby zapewnić lepszą cyrkulację powietrza czy osobiste
doglądanie krzewów i usuwanie pasożytów.
Metody te mogą wydawać się zupełnie niezwykłe i powodować pojawienie się lekkiego
uśmiechu drwiny wśród niedowiarków.
Nie ulega jednak wątpliwości, że aromat
oraz smak win ekologicznych jest odmienny
od win produkowanych w klasyczny dziś spo-
sób. Wyższa jakość, w opinii licznych fachowców, to z pewnością zasługa min. o ponad 1/3
mniejszej wydajności. Zastosowanie w pełni
naturalnych metod produkcji wpływa również korzystnie na wartości zdrowotne trunku. Zbawienny wpływ na układ krwionośny
człowieka został już naukowo udowodniony. Pijąc wino ekologiczne mamy całkowitą
pewność, że jest ono pozbawione wszelkich
nienaturalnych związków chemicznych a sam
proces powstawania wina był zgodny z panującym wokół winnicy mikroklimatem. Cena
win ekologicznych a zwłaszcza biodynamicznych musi być z oczywistych względów wyższa niż zwykłych odpowiedników. Nie wpływa to jednak negatywnie na niezwykle szybki
wzrost sprzedaży. Niepowtarzalny, indywidualny charakter, niezwykły naturalny smak,
oraz świadomość, że mamy do czynienia z
czymś wyjątkowym, powoduje, że picie wina
ekologicznego stało się po prostu modne.
* Autor prowadzi szkolenia specjalistyczne z zakresu ekskluz ywnych alkoholi oraz wyrafinowanych
cygar

Podobne dokumenty