Małgorzata CZULAK, Sławomir HERMA Ewolucja technik animacji

Komentarze

Transkrypt

Małgorzata CZULAK, Sławomir HERMA Ewolucja technik animacji
MAŁGORZATA CZULAK
SŁAWOMIR HERMA
E-mail: [email protected]
Katedra Inżynierii Produkcji
Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej
ul. Willowa 2, 43-309 Bielsko-Biała
EWOLUCJA TECHNIK ANIMACJI
– OD PIERWSZYCH PROJEKCJI PO FOTOREALISTYCZNE EFEKTY SPECJALNE
Streszczenie: Artykuł przedstawia zarys historii animacji, w którym położono
nacisk na przełomowych odkryciach prowadzących do dzisiejszych sposobów
ożywiania obrazu. Wyjaśnia także techniczne aspekty tych dokonań, jak również porusza kwestię efektów specjalnych w filmach i objaśnia sposoby ich
tworzenia.
Słowa kluczowe: animacja, film animowany, chroma key, motion picture, light
stages
1. Wstęp
Obecnie duża część osób utożsamia sztukę animacji z zabawnymi filmami animowanymi tworzonych z myślą o najmłodszych, które mają bawić, uczyć i są
traktowane raczej z przymrużeniem oka. Jest to oczywiście prawdą, ale tylko po
części, bowiem animacja jest pojęciem bardzo szerokim i wieloaspektowym. Ile
znawców tematu tyle definicji, jednak chyba najbardziej trafną podaje Paweł
Sitkiewicz [1] mówiąc, że „Film animowany jest odmianą sztuki filmowej wyróżniającą się poklatkową techniką zdjęć, dzięki której na ekranie powstaje
sztuczny, wykreowany przez realizatora ruch obiektów płaskich bądź trójwymiarowych. Użycie fotografii poklatkowej musi być widocznym i znaczącym
zabiegiem stylistycznym, nigdy zaś środkiem mającym na celu stworzenie iluzji
rzeczywistości. Kreacja ruchu może odbywać się za pomocą kamery, kompute-
32
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
ra, jak i bezpośrednio na taśmie. „Filmowość” animacji nie jest związana z żadnym konkretnym medium (jak kino, telewizja, Internet itd.), ale ze sposobem jej
odbioru przez widza.” Definicja ta wprowadza rozgraniczenie pomiędzy filmem
animowanym. a sztuką tworzenia efektów specjalnych w filmach aktorskich,
które jednak obficie czerpią z dorobku pierwszych animatorów. Jak doszło do
tego, że obecnie wytwór komputerowy tak wiernie odzwierciedla rzeczywistość
i jakich sposobów używało i używa się obecnie w celu improwizacji świata
realnego, zostanie objaśnione w dalszej części artykułu.
2. Pierwsze próby animacji
Według niektórych historyków filmu początki animacji sięgają czasów pierwotnych, w których to malowidła jaskiniowe przedstawiają sylwetki zwierząt posiadające więcej niż cztery kończyny. Wg Geralda Nixona [1] jest to próba uzyskania złudzenia ruchu na jednym obrazku. Ponadto, przypuszczalnie w sztuce
jaskiniowej, złudzenie ruchu starano się uzyskać poprzez sekwencyjny ciąg
rysunków, podobnie jakby miało to miejsce po rozcięciu taśmy filmowej i ułożeniu obok siebie kolejnych kadrów.
W latach czterdziestych XVII wieku został skonstruowany przez jezuitę
Athansusa Kirchera [1] pierwszy prototyp projektora zwany latarnią magiczną
(lub też czarnoksięską). Było to proste urządzenie rzutujące obraz ręcznie malowanych przeźroczy, które wyświetlane kolejno można uznać za prymitywny
film animowany.
Rys. 1. Koń w ruchu. Zdjęcia wykonane przez Eadwearda Muybridge'a
Ewolucja technik animacji…
33
Latarnia magiczna znalazła zastosowanie pod koniec XIX wieku przy
pierwszych płatnych pokazach animacji zwanych pantomimami świetlnymi.
Była stosowana do wyświetlania nieruchomego tła, podczas gdy postacie
wprawiano w ruch poprzez praksynoskop, wynaleziony przez Èmile’a Reynauda rodzaj rzutnika bębnowego. Uzyskany w ten sposób efekt można śmiało
porównać do wszystkim znanych, dzisiejszych kreskówek, w których plan ruchomy oraz statyczne tło rzutowane są osobno – często również wykonane są
inną techniką plastyczną.
Jednakże za jedną z pierwszych osób kojarzoną ze studium ruchu był Eadweard Muybridge. Choć zajmował się przede wszystkim fotografią krajobrazu,
zasłynął pracą nad uchwyceniem konia w biegu, która została udokumentowana
serią fotografii przedstawiających poszczególne fazy ruchy zwierzęcia. W 1879
roku skonstruował zoopraksiskop –rodzaj projektora z dyskiem, którego wprawienie w ruch obrotowy powodowało, że postać na ekranie zaczynała się poruszać.
3. Kluczowe momenty w historii animacji
Istnieje wiele sporów odnośnie tego, kto był twórcą pierwszego filmu animowanego. Uznaje się jednak, że tytuł ten przysługuje Brytyjczykowi – Arthurowi
Melbourne-Cooperowi [1], który zrealizował go w 1899 roku na potrzeby brytyjskiego wojska walczącego w Afryce Południowej. Film nazywał się „Apel
Zapałek” i miał za zadanie zachęcić rodaków do wsparcia żołnierzy cierpiących
na ich brak podczas wojny burskiej.
Fabuła była mało skomplikowana i ukazywała wychodzące z pudełka zapałki układające się w drabinę oraz ludziki, które wychodząc po niej piszą tekst
apelujący do widzów o fundowanie zapałek. Z reszty dorobku do dziś zachowały się powstałe w późniejszych latach dwie kolejne części „Apelu” oraz kilka
krótkich filmów, w których bohaterami były zabawki (w tym „Sen o Krainie
Zabawek” (1907), który można nazwać prototypem znanego wszystkim „Toy
Story” (1995) wytwórni Pixar).
Wszystkie te miniaturowe filmy Coopera to tak zwane filmy lalkowe, stworzone metodą animacji poklatkowej (ang. stop motion). Animacja poklatkowa
polega na wykonywaniu zdjęć każdej nieznacznej zmiany położenia poszczególnych obiektów (którymi mogą być kukiełki lub rysunki), które po wyświetleniu w formie filmu sprawią wrażenie mniej lub bardziej płynnego ruchu.
Mówiąc o filmie lalkowym nie sposób nie wspomnieć o urodzonym w Moskwie, lecz pochodzącym z polskiej rodziny, Władysławie Starewiczu, zwanym
34
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
pionierem filmu lalkowego [2, 3]. Animatorzy początku XX wieku starali się
raczej nadać swoim filmom efekt niesamowitości i magii, wykorzystując niemal
nieograniczone możliwości kreacji za pomocą animacji poklatkowej i filmu trikowego. Starewicz jednak słynął z tego, że utrzymywał swoje dzieła w konwencji
bardzo realistycznej choć nieco dziwacznej, co można zauważyć patrząc na jego
filmy, gdzie w rolach głównych występowały owady w ludzkich przebraniach.
Za pierwsze filmy wykonane techniką rysunkową przyjmuje się powstałe w
pierwszej dekadzie XX wieku „Zabawne Grymasy Śmiesznych Twarzy” Jamesa
Stuarta Blacktona, „Fanstasmagorie” Èmile’a Cohla a także „Małego Nemo”
Winsora McCaya. Dokładniej rzecz ujmując były to pierwsze, krótkie, prowizoryczne kreskówki, tworzone na podstawie naprędce rysowanych szkiców [1, 2].
W pierwszej połowie ubiegłego stulecia sztuka animacji rozwijała się szybko, coraz więcej osób pragnęło zgłębiać temat próbując wdrożyć w swoją pracę
coraz to ciekawsze pomysły. Choć w tej kwestii najczęściej można spotkać się
z informacjami dotyczącymi rozwoju animacji w Ameryce, wiele osób działało
w tym kierunku równolegle, z różnych miejsc na świecie. Dlatego też, choć
powszechnie za pierwszy film pełnometrażowy uważa się „Królewnę Śnieżkę
i siedmiu krasnoludków” produkcji Walta Disneya, to tytuł ten należy się „El
Apostol” (1917) Quirino Cristaniego. Była to trwająca przeszło godzinę, satyra
polityczna.
Rys. 2. Schemat działania rotoskopu
Przygotowywanie przez twórców każdego kadru osobno było zajęciem bardzo czasochłonnym i żmudnym, dlatego pomysł Johna Randolpha Braya, aby
oddzielić bardziej statyczne tło od poruszających się postaci, dobrze się przyjął.
Problemem jednak była konieczność wielokrotnego powielania tła na arkuszach
Ewolucja technik animacji…
35
papieru. Rewolucyjnym odkryciem było zastosowanie opatentowanego w 1915
roku celuloidu – przeźroczystego tworzywa, które w znaczący sposób usprawniło proces produkcji filmów animowanych, umożliwiając warstwowe nakładanie
na siebie kilku arkuszy i uzyskiwanie tym sposobem gotowego kadru.
Kolejną innowacją był stworzony przez Raoula Barrégo pulpit z bolcami,
na który można było nabijać arkusze celuloidu, dzięki czemu obraz na ekranie
nie „skakał”. Barré był także twórcą pierwszego profesjonalnego studio filmów
rysunkowych i poprzez ścisły podział zadań w swojej firmie przyczynił się do
masowej produkcji filmów animowanych. Od tego momentu filmy starano się
produkować tanio i szybko - kosztem jakości. Chcąc odwrócić uwagę widza od
kiepskiego wykonania technicznego, zaczęto przykładać dużą wagę do tego, by
sceny były dobrze przemyślane i pełne humoru, co zauważa się również w dzisiejszych kreskówkach.
Bez wątpienia należy wspomnieć o braciach – Maksie i Davie Fleischerach,
którzy są jednymi z kluczowych postaci związanych z filmem animowanym.
Rotoskop – który stworzyli, był narzędziem służącym nadawaniu ruchom kreskówkowej postaci realizmu. Efekt ten można było uzyskać, ponieważ rotoskop
był swego rodzaju projektorem rzutującym na papier klatki filmowe i wiernie –
klatka po klatce – odwzorowującym cały proces poruszania się postaci.
Domeną Fleischerów jest również film dźwiękowy, gdyż w kartach historii
zapisali się jako pierwsi twórcy w pełni mówionej kreskówki (1929).
Z perspektywy czasu w samej technologii tworzenia filmu rysunkowego nie
zaszło wiele zmian. Filmy z kolorem i dźwiękiem stały się standardem, a mechanizm tworzenia kreskówek rządzi się nadal tymi samymi prawami. Nawet
w dobie komputerów powstają one na podstawie szkiców używanych bezpośrednio lub pośrednio do produkcji, a ponieważ efekt końcowy zazwyczaj jest
podobny, widz rzadko zastanawia się jakich metod użyto w celu ich stworzenia.
Inaczej wygląda sprawa, gdy w filmie można zaobserwować sytuację
w której świat przedstawiony jest z dużym realizmem, lub co więcej - jest wierny „oryginałowi” do tego stopnia, że trudno go odróżnić od rzeczywistości.
Zastanawiające jest wówczas jak uzyskano taki efekt.
36
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
Rys. 3. Kadr z filmu King Kong z 1933 roku
Pierwsze eksperymenty z wiernym odwzorowywaniem rzeczywistości
przeprowadzał wspomniany już wcześniej Władysław Starewicz, który posługując się techniką przedmiotową sprawił, że odbiorcy jego filmów byli przekonani, że zwierzęta w nich występujące są prawdziwe i posłusznie odgrywają swoje
role. Ten sam sposób wykorzystywał WillisO’Brein, z tą różnicą, że tworzył
lalki nieco większego rozmiaru i wplatał animację do filmu aktorskiego, dając
początek pierwszym efektom specjalnym. Stworzył on m.in. film pt. „Zaginiony
świat” (1925) oparty na książce Arthura Conana Dolye’a, w którym zastosował
animacje lalkową w celu „ożywienia” dinozaurów. Sam Dolye był tak zdumiony efektem, że gdy pokazał film swoim przyjaciołom powiedział im, że historia
oparta jest na faktach a dinozaury - prawdziwe. Ci uwierzyli mu na słowo i trudno im się dziwić – dla ówczesnych ludzi było to innowacyjne dokonanie [6].
O’Brein jest także twórcą znanego współczesnym w dużo nowszej odsłonie
„King Konga”, którego premiera odbyła się w roku 1933. Pokaz zrobił niemałe
wrażenie na widowni, a film zarobił ponad dwa miliony dolarów podczas
pierwszego wydania. Paradoksalnie, O’Brein odszedł zapomniany, lecz można
powiedzieć, że jego pomysły stanowiły preludium animacji komputerowych,
które można podziwiać dziś. Pierwszym bowiem filmem animowanym, stworzonym w całości przy użyciu komputerów był „Toy Story” zrealizowany
w 1995 roku przez wytwórnię Pixar. Film przedstawiający życie zabawek okazał się światowym hitem. Pracę nad nim wykonywało 27 animatorów, a do renderingu wykorzystano 400 procesorów komputerowych [9].
Ewolucja technik animacji…
37
4. Efekty specjalne i wizualne
Wykorzystywane w filmach triki i iluzje, które realizują nieosiągalne w rzeczywistości lub zbyt kosztowne czy też niebezpieczne sceny, noszą powszechne miano efektów specjalnych. Wraz z pojawieniem się komputerowej
technologii przetwarzania obrazów, tradycyjne pojęcie „efektów specjalnych”
odnosi się do efektów optycznych i mechanicznych, „efekty wizualne” natomiast wiąże się z cyfrową post-produkcją.
Dzięki efektom optycznym, zwanym także trikami, możliwe jest złączenie
obrazów z innych kadrów w jeden, ściemnianie, przenikanie, tworzenie wielokrotnej ekspozycji, wykorzystanie tzw. procesu Schüfftana, czy powszechnej
dziś techniki greenscreen (lub bluescreen).
Zanim jednak nastąpiła era kina cyfrowego, często stosowano pewną technikę optyczną - zwaną techniką wielokrotnej ekspozycji. Polegała ona na kilkukrotnym naświetlaniu taśmy filmowej w taki sposób, że wyjściowy obraz był
wynikiem nałożenia się na siebie dwóch lub więcej ujęć. Był to zabieg ryzykowny, gdyż wymagał dużej ostrożności. Jeden negatyw był naświetlany kilka
razy, przez co tracił na jakości oraz z każdym podejściem występowało ryzyko
jego kompletnego zniszczenia, gdyż był narażony na prześwietlenie.
Proces Schüfftana [11] to efekt stosowany powszechnie w produkcji filmowej w XX wieku. Został spopularyzowany przez twórcę tej metody – Eugena
Schüfftana, który zastosował ją w podczas produkcji „Metropolis” (1927). Zamysłem reżysera – Fritza Langa – było, aby w jednym ujęciu przedstawić aktorów i przykładowo - panoramę miasta z wieżowcami, podkreślając ich monumentalizm. Wykonanie atrapy budynków w rzeczywistym rozmiarze było
niemożliwe, więc zrobiono ich miniaturowe modele. Aby zestawić je z ludźmi
w odpowiednich proporcjach, Schüfftan posłużył się lustrem, ustawiając go
pionowo przed kamerą i obracając pod kątem 45 stopni. Cały kadr stanowiło
lustro w którym odbijały się miniatury. Z kolei obiekty o rzeczywistych rozmiarach ustawiano za lustrem, a warstwa odbijająca na szkle, przysłaniająca miejsce w którym miały się pojawić była z niego niezwykle dokładnie zdrapywana,
dzięki czemu sprawiono, ze oba plany trafiły jako jeden obraz do kamery.
Powyższa metoda jest szczególnym sposobem korzystania z miniatur i makiet. Obiekty te są wykorzystywane gdy nie ma możliwości fizycznego odegrania sceny lub jest to zbyt kosztowne np. eksplozje, pożary itp. Przeważnie modele lub makiety wykorzystywano bardziej bezpośrednio niż Schüfftan, poprzez
filmowanie ich z niewielkiej odległości z prędkością 100 klatek na sekundę co
38
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
dawało efekt spowolnienia, dzięki czemu scena wydawała się bardziej realistyczna. Aby obiekt nie wyróżniał się nadto i sprawiał wrażenie prawdziwego,
konieczne było takie ustawienie światła i cieni by wiernie oddawał naśladowany
przedmiot i dobrze komponował się w otoczeniu. Takie manipulowanie perspektywą sprawdzało się dobrze w momentach, kiedy istotne stawało się ukazanie na jednym planie kontrastu pomiędzy przedmiotami ogromnymi i małymi.
Rys. 4. Proces Schüfftana w praktyce
Należy pamiętać także o metodzie tylnej i przedniej projekcji. Metody te
były widoczne szczególnie w starszych filmach, a jej zastosowanie można było
rozpoznać nawet mało wprawionym okiem. Różnica pomiędzy projekcją przednią a tylną polega na miejscu ustawienia projektora. W projekcji przedniej obraz
rzutowany jest na ekran od przodu, natomiast w tylnej – od tyłu. Ekran jest
ustawiany najczęściej za scenografią i stanowi tło na którym wyświetlany jest
odleglejszy widok jak na przykład pustynia, ocean a często także ulica (jeśli
ujęcie kręcone jest z wnętrza samochodu). Różnice w oświetleniu planów, nasyceniu kolorów a także niekiedy słaba synchronizacja ruchów powodowały
niekiedy spadek realizmu całego przedsięwzięcia.
5. Współczesne techniki tworzenia obrazu
Wraz z postępem technicznym i rozwojem przemysłu komputerowego zaczęto
projektować wirtualne przestrzenie, co dało reżyserom filmowym niemal nieograniczone możliwości kreowania filmowych światów. Wykorzystywanie komputerów w celu generacji obrazu nosi nazwę CGI z ang. Computer Generated
Imagery, a integracja żywej akcji z tą wygenerowaną komputerowo określana
jest jako efekty wizualne (skracane do Visual F/X lub VFX).Wszystkie efekty
Ewolucja technik animacji…
39
wizualne planuje się przed rozpoczęciem zdjęć filmowych, natomiast proces ich
tworzenia i montażu przebiega w post-produkcji.
Komputerowa generacja obrazu stwarza przed twórcami filmowymi szerokie możliwości, gdyż prawidłowo wykonana cechuje się ogromnym realizmem, co jest niezmiernie istotne w kasowych produkcjach kręconych z rozmachem i na szeroką skalę.
Za pomocą odpowiednich programów komputerowych modeluje się szkielety obiektów które mają być wykorzystane w filmie. Szkielety te stanowią
bazową konstrukcję, na którą nakłada się uprzednio przygotowane tekstury.
Następnie odpowiednio ustawia się światła, które doświetlają sceny oraz ustawia kamery. Umiejętność właściwego doświetlenia odgrywa tutaj kluczową
rolę, gdyż jest to główny warunek powstania fotorealistycznego efektu, który
można osiągnąć po finalnym renderingu. Przydatna tutaj okazała się stosunkowo nowa technika – bo powstała w 1999 roku –Light Stage [13]. Stosowana
na coraz szerszą skalę i sukcesywnie ulepszana, stała się skutecznym sposobem umożliwiającym wierne oddanie na modelu komputerowym wszystkich
szczegółów twarzy w każdych warunkach oświetleniowych. W jej najnowszej
wersji umieszcza się aktora wewnątrz kuli składającej się z 346 świateł,
oświetlających jego twarz z każdej możliwej strony, pod każdym możliwym
kątem, a kamery rejestrują wszystkie te kombinacje. Zebrany materiał pozwala
nadać cyfrowemu modelowi takie cechy, że niemal nie sposób rozpoznać, że
jest to tylko wytwór komputera. Metoda ta wykorzystana została w takich filmach jak „Spiderman 3” (2007), „Ciekawy Przypadek Banjamina Buttona”(2008) czy „Avatar” (2009).
O tym jaki będzie finalny efekt całego przedsięwzięcia decyduje sposób poruszania się zamodelowanych obiektów– oczywiście jeśli założeniem jest, że
mają się one poruszać. Należało jednak znaleźć sposób, który pozwoliłby odzwierciedlić naturalne ruchy w wirtualnej przestrzeni nadając je, przykładowo –
zamodelowanej, trójwymiarowej postaci. Śledzenie i rejestrowanie przemieszczenia, a następnie przekazanie danych do komputera umożliwia technologia
motion capture [15]. Narodziny tej metody datuje się na lata ’70 XX. Początkowo wykorzystywana była w biomechanice, lecz z biegiem czasu zaczęto ją
stosować m.in. na potrzeby animacji i gier wideo. W celu zarejestrowania ruchu
należy ustawić kamery skierowane na postać, do której przyczepione są aktywne lub pasywne markery. Różnica między nimi polega na tym, że markery aktywne same emitują światło, podczas gdy pasywne je odbijają, a więc nie potrzebują dodatkowych źródeł zasilania co zwiększa komfort pracy. Najprostszym sposobem obliczenia zmiany położenia każdego markera jest rejestrowanie każdego z nich przez kilka kamer, dzięki czemu możliwe jest określenie
położenia punktu w przestrzeni trójwymiarowej. Taki zbiór punktów jest od-
40
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
zwierciedlany w przestrzeni roboczej odpowiedniego programu i stanowi podstawę dla animatorów w dalszej pracy. Powstała w ten sposób animacja - jeśli
występuje w interakcji z żywymi aktorami – jest przenoszona do ujęcia za pomocą chroma key.
Rys. 5. Technologia Light Stage w filmie "Avatar"
Kompozycja obrazu zwana chroma key to technika pozwalająca na zastąpienie w post-produkcji zielonego lub niebieskiego tła innym [17]. Historia
stosowania blue i greenscreenu była wykorzystywana już w latach 30., a dziś
powszechnie stosuje się ją w programach telewizyjnych (np. prognozie pogody), teledyskach oraz filmach. Kolor niebieski bądź zielony stosuje się ze
względu na to, że najbardziej odbiega od koloru skóry dzięki czemu łatwiej jest
wydzielić postać pozostawiając tło przeźroczyste. Obecnie zasada działania
tego typu zabiegów jest prosta - za pomocą specjalnych programów komputerowych ze zdjęcia usuwa się kolor w którym jest tło, dlatego ważne jest, by nie
pojawił się on na obiekcie, który ma być wydzielony, gdyż pojawi się tam prześwit. W obrębie powstałej przeźroczystości wstawia się osobno nagrany lub
wygenerowany komputerowo obraz dalszego planu.
Jaka jest różnica pomiędzy zastosowaniem koloru zielonego a niebieskiego?
Otóż tło niebieskie zazwyczaj używa się w miejscu gdzie mają pojawić się mapy
pogodowe i do efektów specjalnych, gdyż obraz zachowuje wtedy przejrzystość
(cechuje się drobną ziarnistością) i dobrze przedstawia szczegóły, natomiast przy
kolorze zielonym aparaty cyfrowe zachowują więcej szczegółów i wymagają
mniej światła – dlatego ta barwa jest częściej stosowana. Nie ma oczywiście przeszkód by wykorzystywać do tych celów innych kolorów.
Obecnie na rynku programów komputerowych znajduje się wiele pozycji
umożliwiających zastosowanie wszystkich wyżej wymienionych metod w fil-
Ewolucja technik animacji…
41
mach. Jednym z najpopularniejszych profesjonalnych programów wykorzystywanych do tworzenia filmów animowanych oraz efektów specjalnych w przemyśle filmowym jest Autodesk Maya. Powszechnie do tych celów stosuje się również 3ds Max tego samego producenta, a także inne programy takie jak Cinema
4D, Adobe AfterEffects czy LightWave 3D. Tworząc za ich pomocą animacje na
rzecz produkcji wielkobudżetowych konieczne jest dysponowanie ogromną mocą
obliczeniową. Aby zrealizować popularny film animowany – „Madagaskar 3”
z 2012 roku potrzeba było kilkuset stacji roboczych z wielordzeniowymi procesorami Intel Xenon, a rendering trwał na nich łącznie 65 milionów roboczogodzin. Kreowanie wirtualnego świata i animowanie w technologii 3D lub dodawanie efektów do filmów nie jest jednak zarezerwowane tylko dla profesjonalistów dysponujących wysokim budżetem oraz wysokiej klasy sprzętem. Wielu
producentów stwarza możliwość legalnego użytkowania ich programów za
darmo w celach edukacyjnych (oferowane najczęściej studentom), lecz istnieją
również pakiety bezpłatne dostępne dla każdego, które dla przeciętnego animatora realizującego swoje pomysły w domowym zaciszu stanowi dobrą alternatywę, gdyż za pomocą domowego komputera i darmowego oprogramowania
można stworzyć równie efektywne obrazy jak te, wygenerowane na tej samej
jednostce, ale za pomocą płatnych rozwiązań. Przykładem takiego oprogramowania może być bardzo popularny Blender, jak również POV-Ray, DAZ Studio
i Google SketchUp(do zastosowań niekomercyjnych).
6. Podsumowanie
Początki animacji w postaci, którą znamy dzisiaj sięgają XIX wieku, a jej historia jest bardzo bogata i rozwijała się szybko. Filmy animowane są tworzone nie
tylko z myślą o najmłodszych odbiorcach, gdyż sztuka ta podejmuje również
tematykę moralizatorską, informacyjną, reklamową aż wreszcie jest szeroko
stosowana na potrzeby kina i gier komputerowych.
Coraz nowsze rozwiązania technologiczne pozwalają na ciągłe udoskonalanie stworzonego obrazu, co skutkuje tym, że coraz bardziej zacierają się granice
wizualne pomiędzy światem rzeczywistym, a tym wygenerowanym komputerowo. Dzięki temu, rozrywka wkracza na zupełnie nowy poziom i stwarza odbiorcom możliwość przeniesienia w wirtualny świat, wiernie naśladujący czasy
wojny, fikcję literacką lub odzwierciedlający pomysły wizjonerów dotyczące
przyszłości. Tematyka ta wykazuje stałą tendencję rozwojową i z pewnością
można przyjąć, że animacje takie jak np. zwiastun gry RPG „Cyberpunk 2077”,
Małgorzata Czulak, Sławomir Herma
42
staną się standardem i kto wie, być może będą powszechnie stosowane do realizacji filmowej opartej tylko na wirtualnych modelach, które całkowicie zastąpią
żywych aktorów?
7. Literatura
1.
2.
Sitkiewicz P.: Małe Wielkie Kino. Wydawnictwo słowo/obraz terytoria,
Gdańsk 2009
Praca zbiorowa, Sztuka animacji. Od ołówka do piksela., Wydawnictwo
„Arkady” Sp. z o.o., Warszawa 2006
3.
http://www.edukacjafilmowa.eu, „Władysław Starewicz – pionier animowanego
filmu lalkowego” (13.04.2013)
4.
Library
5.
6.
http://hdl.loc.gov/loc.pnp/cph.3a45870
US Patent nr 1242674, Fig. 3 (6.04.2013)
http://www.filmweb.pl, „O tym jak ojciec Konga stworzył dinozaury”
7.
8.
9.
10.
of
Congress
Prints
and
Photograph
Division;
http://www.essortment.com, „Willis O’Brien Animates King Kong”
Ciejka B. „Pierwszy z wielkich” , http://wdobrymtonie.com/tag/king-kong/
http://disney.wikia.com/wiki/Toy_Story (16.04.2013)
http://www.wired.com/wired/archive/3.12/toy.story.html (13.04.2013)
11. http://film.org.pl/fx/metropolise.html (13.04.2013)
12. http://film.org.pl/fx/2001e.html (16.04.2013)
13. http://gl.ict.usc.edu/LightStages (13.04.2013)
14. http://www.ctnow.com/news/technology/ktla-icts-light-stage20121126,0,40310.story (17.04.2013)
15. http://www.azureproduction.com/blog/toronto-film-production-and-motioncapture-techniques/ (17.04.2013)
16. http://motionfreaks.pl/teksty/artykuly/item/33-chroma-key-podstawy (16.04.2013)
17. http://www.mediacollege.com/glossary/c/chroma-key.html (19.04.2013)
18. http://technowinki.onet.pl „Współczesna animacja to ponad 200 TB danych”
(16.04.2013)

Podobne dokumenty