Koncepcja pracy Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie i

Komentarze

Transkrypt

Koncepcja pracy Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie i
Koncepcja
pracy Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie
i wytyczne planowanej wystawy stałej
Wprowadzenie
1. Misja Fundacji
- pamięć wypędzeń — potępienie wypędzeń — pogłębianie pojednania i
porozumienia
- różnorodność perspektyw jako wkład w porozumienie europejskie i kulturę
pamięci
2. Temat: Migracje przymusowe w historii niemieckiej i europejskiej
- przesiedlenia, ewakuacje, ucieczka i wypędzenie Niemców
- kontekst narodowo-socjalistycznej polityki ekspansji, eksterminacji i przestrzeni
życiowej
- wymiar europejski
- wypędzenia i ludobójstwo motywowane polityką etniczną
3. Profil, lokalizacja, grupy docelowe i misja edukacyjna
4. Centrum dokumentacji i informacji
5. Perspektywy
strona 2
Wytyczne wystawy stałej
Prolog; zarys geograficzny
1) Zasada jednolitego etnicznie państwa narodowego i rozpad imperiów
wielonarodowych wraz z zakończeniem I Wojny Światowej
2) Większości i mniejszości w okresie międzywojennym
3) „Volksgemeinschaft“ („wspólnota narodowa”), antysemityzm i
„przestrzeń życiowa na wschodzie“: Główne elementy narodowego
socjalizmu
4) II Wojna Światowa
- terror okupacyjny, przymusowa migracja i ludobójstwo jako elementy
totalitaryzmu narodowo-socjalistycznego
- „reżim etniczny“ stalinowskiego Związku Radzieckiego
- ewakuacja i ucieczka niemieckiej ludności cywilnej
5) Wypędzenie Niemców i nowy ład europejski
-
droga ku Konferencji Poczdamskiej
„dzikie wypędzenia“
wysiedlenia przymusowe
deportacja, internowanie i wypędzenie w Europie Południowo-Wschodniej
6) Uchodźcy i wypędzeni w Niemczech i Europie po roku 1945:
strategie, konflikty i sukcesy procesów integracyjnych
- doświadczenia po przybyciu na miejsce
- pomiędzy integracją a asymilacją: uchodźcy i wypędzeni
w obydwu państwach podzielonych Niemiec
- inicjatywy pojednania
7) Po roku 1989: na drodze ku europejskiej kulturze pamięci?
strona 3
Wprowadzenie
Historia Europejczyków nacechowana była przez długi okres XX w. próbami
ujednolicenia narodowego, wojnami, reżimami autorytarnymi i dyktaturami
totalitarnymi. Obok innych form zorganizowanej przemocy prowadziło to do
masowych wypędzeń i ludobójstw. Zwłaszcza narodowy socjalizm i stalinizm
wywołały cierpienia milionów ludzi i zbudowały głębokie okopy między narodami
europejskimi. Stawia to również późniejsze pokolenia wobec zadania przejęcia
odpowiedzialności za tę część europejskiej historii i sumiennego rozliczenia się z
nią. Tak w naukowym, jak i międzyludzkim, powodowanym wzajemnym
porozumieniem dialogu europejskich sąsiadów chodzi o zbadanie i zanalizowanie
narodowych obrazów historii, o wyczulenie na wspólne wspomnienia i pamięć i w o
przyczynienie się ten sposób do pojednania i partnerstwa w Europie.
Fundacja Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie tematyzowała będzie los milionów
uchodźców i wypędzonych, którzy z powodu wojen, konfliktów narodowych i
dyktatur w ciągu XX w. w Europie utracili swą ojczyznę i doświadczyli okropności w
wymiarze fizycznym i duchowym. Około 14 milionów Niemców musiało w trakcie i
pod koniec II Wojny Światowej oraz w latach powojennych opuścić swe rodzinne
strony w dawnych pruskich prowincjach wschodnich oraz na obszarach osadnictwa
w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej. Zostali oni stamtąd
wypędzeni w konsekwencji polityki narodowego socjalizmu, jego zbrodni i
wywołanej przezeń i prowadzonej w okrutny sposób wojny. W podzielonych
powojennych Niemczech musieli oni budować swą egzystencję od zera i często przy
braku solidarności ze strony miejscowej ludności; w radzieckiej strefie okupacyjnej
i w NRD starano się objąć ich los tabu. Fundacja pragnie oddać cześć temu, że nie
zważając na te przeszkody uchodźcy i wypędzeni z powodzeniem zintegrowali się
ze społeczeństwami obydwu istniejących do 1990 r. państw niemieckich a także ich
zasługom w budowie tych państw i gotowości do porozumienia.
Praca Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie poświęcona jest tej właśnie
tragedii ucieczki i wypędzenia oraz wspomnieniom i pamięci o tych wydarzeniach.
Fundacja chce przyczynić się do tego, by wypędzenia były zawsze i wszędzie
potępiane jako instrument przemocy politycznej i naruszenie praw człowieka.
strona 4
Swą ustawową misję, „utrzymywanie pamięci o ucieczkach i wypędzeniach w XX w.
w kontekście historycznym II Wojny Światowej oraz narodowo-socjalistycznej
ekspansji i polityki eksterminacji i ich następstw”, Fundacja realizuje poprzez
powiązania swej pracy z instytucjami naukowymi, muzeami historycznymi i
miejscami pamięci, organizacjami wypędzonych oraz projektami obywatelskimi i
instytucjami obrony praw człowieka w kraju i zagranicą. Fundacja Ucieczka,
Wypędzenie, Pojednanie prowadzić będzie swą pracę w formie ponadgranicznej
wymiany i dialogu kierując się przy tym wypowiedzią polskiego intelektualisty Jana
Józefa Lipskiego: „Musimy powiedzieć sobie wszystko, pod warunkiem że każdy
będzie mówił o winach własnych. Bez tego ciężar przeszłości nie pozwoli wyjść nam
we wspólną przyszłość.“ (1985). Ze świadomości tej wynika, jak stwierdziła to w
swym przemówieniu 18 września 2006 r. kanclerz federalna Angela Merkel, ów
„duch pojednania, bez którego nie jest możliwe właściwe, godne upamiętnienie
także doświadczonych cierpień ucieczki i wypędzenia i bez którego nie byłaby
przede wszystkim możliwa wspólna przyszłość w pokojowej Europie.”
Niemcy są świadomi swej odpowiedzialności za zbrodnie narodowo-socjalistycznego
reżimu bezprawia: utworzenie systemu obozów koncentracyjnych i obozów
zagłady, wymordowanie sześciu milionów Żydów, około pół miliona Sinti i Romów,
wiele milionów ofiar wśród ludności cywilnej Polski, Ukrainy, Białorusi i Rosji,
okrutny terror okupacyjny, śmierć głodowa milionów radzieckich jeńców wojennych
oraz stworzenie systemu pracy przymusowej. Stosunki obydwu państw niemieckich
z ich wschodnimi sąsiadami były następnie mocno obciążone przez całe
dziesięciolecia, na Zachodzie sytuacją wywołaną przez Zimną Wojnę, na Wschodzie
przez zarządzoną „socjalistyczną przyjaźń narodów”.
Konfrontacja z najciemniejszą częścią historii Niemiec XX w. i upamiętnienie ofiar
stanowią więc trwałe zadanie o znaczeniu ogólnopaństwowym i ogólnospołecznym.
Zaktualizowana w roku 2008 „Federalna koncepcja miejsc pamięci” służy tej
sprawie w szczególny sposób i podkreśla, że podstawą wszelkiej pamięci jest
znajomość faktów historycznych i ich naukowe zbadanie. Fundacja Ucieczka,
Wypędzenie, Pojednanie czuje się zobowiązana wobec tej idei, przeciwstawiającej
się próbom interpretacji kompensacyjnej oraz każdemu umniejszaniu rozmiaru
zbrodni narodowego socjalizmu.
W odniesieniu do wypędzeń w XX w. należy stwierdzić: bezprawie prowadziło w
historii często do nowego bezprawia, wcześniejsze bezprawie nie stwarza jednak,
mimo swego ogromu, uzasadnienia prawnego i moralnego dla nowego bezprawia.
Dotyczy to również i właśnie wypędzeń Niemców mających miejsce po roku 1945 w
strona 5
Europie Wschodniej. Odpowiedzialność Niemców za zbrodniczą politykę nazistów
nie ulega jednak w rezultacie tego stwierdzenia relatywizacji.
W perspektywie europejskiej Fundacja upamiętnia miliony ludzi, którzy od lat
trzydziestych XX w. byli ofiarami nacechowanej samowolą totalitarnej dyktatury
stalinowskiej. Praca przymusowa, deportacje, łagry, śmierć głodowa i masowe
mordy stanowiły konstytutywny element stalinowskiego terroru. Do największych
masowych zbrodni należał „Wielki Terror”, wielki głód na Ukrainie, tzw. Hołodomor
oraz deportacje poszczególnych grup etnicznych lub społecznych w ramach Związku
Radzieckiego.
Konfrontacja z przeszłością w ramach europejskich i z poszanowaniem innego
punktu widzenia stanowi przyczynek do pojednania i porozumienia. Dzięki swej
pracy Fundacja Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie współdziałać będzie na rzecz
pokojowej i wspólnej przyszłości w Europie.
strona 6
1. Misja Fundacji
Pamięć wypędzeń — potępienie wypędzeń — pogłębianie pojednania i porozumienia
Ludzie w Europie, którzy w trakcie II Wojny Światowej utracili swą ojczyznę a
często również życie, powrócili w ostatnich latach w następstwie prowadzonych od
1991 r. czystek etnicznych na Bałkanach z większą siłą do świadomości społecznej.
Ucieczka i wypędzenie około 14 milionów Niemców1 i utrata znacznej części
terytorium państwa stanowią jedne z najcięższych doświadczeń historycznych w
dziejach Niemiec, wymknęły się jednak na długo z centrum uwagi pamięci. „Ta
katastrofa” jest, by ująć to słowami takiego autora jak Karl Schlögel, ważnym
rozdziałem historii Niemiec i „musi zająć w narodowej pamięci główne miejsce”
(2003). W 1945 r. przepadły również „duchowe krajobrazy” (Horst Bienek), bez
których obraz Niemiec przez wiele stuleci byłby tak samo niepełny, jak bez
Frankonii czy Meklemburgii. Historyczne niemieckie prowincje wschodnie zostały w
wyniku polityki narodowo-socjalistycznej utracone. Nigdzie jednak nie zostało
napisane, jak stwierdził Günter Grass, że tym samym „w zapomnienie popaść ma
również substancja kulturowa tych prowincji i miast”. Historia ucieczki i
wypędzenia oraz dziedzictwo kulturowe dotkniętych tymi zjawiskami obszarów
stanowią obszar tożsamości narodowej i wspólnej kultury pamięci Niemiec.
Rząd Federalny uchwalił 19 marca 2008 r. koncepcję podstawową centrum wystaw,
dokumentacji i informacji w Berlinie zajmującego się tematyką ucieczki, wypędzeń
i migracji przymusowych w XX w. Nowa instytucja ma następnie przyczynić się w
duchu pojednania i ciągłości polityki porozumienia Republiki Federalnej Niemiec do
„pamięci o bezprawiu wypędzeń i potępienia wypędzeń na zawsze” poprzez
naukową dokumentację historii czystek etnicznych. Ucieczka i wypędzenie
Niemców stanową główny akcent pracy Fundacji.
Na podstawie uchwały rządu, wraz z wejściem w życie Ustawy o powołaniu
„Fundacji Niemieckie Muzeum Historyczne” w dniu 30 grudnia 2008 r. powołano
niesamodzielną fundację pod nazwą „Fundacja Ucieczka, Wypędzenie,
Pojednanie”, której podmiotem prowadzącym jest Niemieckie Muzeum Historyczne
(DHM) w Berlinie. Oprócz ukonstytuowania jej gremiów w 2009 r. i ich poszerzeniu
1
Wszystkie wymieniane tu liczby stanowią wartości szacunkowe, uwzględniające najnowszą
literaturę i wciąż jednak w różny sposób oceniane w badaniach. Dane liczbowe pochodzą z reguły z
Leksykonu wypędzeń. Deportacja, wysiedlenie przymusowe i czystki etniczne w Europie XX w.,
redakcja Detlef Brandes, Holm Sundhaussen, Stefan Troebst we współpracy z Kristiną Kaiserovą i
Krzysztofem Ruchniewiczem, Wiedeń, Kolonia, Weimar 2010 (Lexikon der Vertreibungen.
Deportation, Zwangsaussiedlung und ethnische Säuberung im Europa des 20. Jahrhunderts).
strona 7
nową ustawą z 19 czerwca 2010 r., powołano zespół organizacyjny. Po
odremontowaniu budynku Deutschlandhaus w pobliżu dawnego dworca Anhalter
Bahnhof w Berlinie ma powstać tam Centrum Wystaw, Informacji i Dokumentacji.
Różnorodność perspektyw jako wkład w porozumienie europejskie i kulturę pamięci
„Wspólne rozliczenie się z historią stanowi wielopostaciowe wyzwanie”, stwierdza
się w raporcie Rządu Federalnego o wspieraniu kultury zgodnie z § 96 Federalnej
Ustawy o Wypędzonych z grudnia 2009 r.: „My, Niemcy, konfrontujemy się tak
samo jak nasi europejscy sąsiedzi z narodowym socjalizmem i totalitaryzmem, II
Wojną Światową, ucieczką, wypędzeniem i przymusowym wysiedleniem. Odbywa
się to w coraz większym stopniu również na płaszczyźnie ponadnarodowej i rozwija
tym samym nowe społeczne, polityczne i naukowe znaczenie” w ramach procesu
integracji europejskiej.
Edukacja, która ma na celu pojednanie, zakłada gotowość woli zrozumienia działań
ludzi w ich wielowarstwowości i dynamice. Działanie na rzecz pojednania nie może
zadowolić się odrzuceniem minionych wydarzeń. Powinno zadawać pytanie o
przyczyny i wyrażać gotowość poddawania w wątpliwość własnej perspektywy oraz
być przekonanym o nieodzowności stosunków opartych na dialogu.
Przez długi czas skonfliktowani narodowi narratorzy pamięci kształtowali ogląd
przeszłości Europy. Różne sposoby postrzegania, ale przede wszystkim różne
doświadczenia historyczne prowadziły i prowadzą do tego, że interpretacje historii
stają się często przedmiotem sporów i politycznej instrumentalizacji. Dlatego w
przypadku migracji przymusowych szczególnie ważne jest obranie koncepcji
różnorodności perspektyw w celu zaprezentowania rozbieżnych obrazów historii,
zbadania ich konstrukcji i udokumentowania ich procesowości. Przedstawienie
różnych horyzontów doświadczeń i wzorów wyjaśnień, które istnieją zarówno
między państwami europejskimi jak i wewnątrz ich społeczeństw, umożliwia
rozważenie wydarzeń z różnych punktów widzenia i ukształtowania na tej
podstawie własnego sądu. Związana z tym refleksja dyskusji na płaszczyźnie
narodowej, dwustronnej i transnarodowej w wymiarze europejskim dotyczącej
czystek etnicznych i wypędzeń może ze swej strony przyczynić się do
porozumienia.
strona 8
2. Temat: Migracje przymusowe w historii niemieckiej i europejskiej
Przesiedlenia, ewakuacje, ucieczka i wypędzenie Niemców
Przyjęta w Niemczech para terminów „ucieczka i wypędzenie” dotyczy bardzo
różnych historycznie procesów: Niemcy i inne niemieckojęzyczne mniejszości z
krajów bałtyckich zostały po narzuconych przez narodowo-socjalistyczne państwo
przesiedleniach wynikających z paktu Hitler-Stalin (Ribbentrop-Mołotow) z 1939 r.
osiedlone w większości w zaanektowanej i okupowanej Polsce a dopiero pod koniec
wojny stały się uchodźcami; dużą część Niemców rosyjskich Stalin polecił
natychmiast po agresji Niemiec w 1941 r. deportować na Syberię i do środkowej
Azji. Tym samym część mniejszości niemieckich znajdujących się poza ówczesnym
obszarem Rzeszy musiała opuścić swe ojczyste strony już podczas II Wojny
Światowej.
Setki tysięcy Niemców ewakuowano od października 1944 r. ze wschodnich terenów
Niemiec, ze Słowacji, Chorwacji, czy też północnego Siedmiogrodu. Z Prus
Wschodnich, Pomorza, Wschodniej Brandenburgii i Śląska uciekły przed Armią
Czerwoną na przełomie 1944/45 r. miliony cywili, często w następstwie
spóźnionych rozkazów opuszczenia tych obszarów przez władze narodowosocjalistyczne trafiali oni na obszar działań wojennych. Ci, którzy pozostali,
deportowani byli często do prac przymusowych w Związku Radzieckim lub tracili w
okresie między zakończeniem wojny a Konferencją Poczdamską swą ojczyznę w
wyniku „dzikich wypędzeń”. Los ten dotknął na terenie Czechosłowacji i na
obszarach włączonych do Polski około miliona ludzi. „Dzikie wypędzenia” nie miały
podstawy w traktatach i prowadzone były spontanicznie, chociaż często były one
sterowane i przeprowadzane bezwzględnie przez oddziały wojska, nowo
ustanowione jednostki policji lub milicje rewolucyjne. Później, na podstawie
Protokołu Poczdamskiego nastąpiły zorganizowane wysiedlenia przymusowe osób
pozostałych w ich ojczystych stronach.
Dla mniejszości niemieckich w Czechosłowacji, Polsce, Jugosławii, na Węgrzech lub
w Rumunii rozwój ich stosunku do państw, w których żyli oni do roku 1945 miał
znaczący wpływ na ich sytuację po 1945 r. Dlatego w celu wyjaśnienia żądań
utworzenia państwa narodowego bez Niemców uwzględnić należy obok przyczyn
krótkoterminowych i decydujących – wojny wywołanej przez nazistów i
prowadzonej przez nich okupacji – również przyczyny średnio- i długoterminowe.
Szukać ich należy w rozprzestrzeniającej się przed I Wojną Światową wizji
etnicznie jednolitego państwa narodowego i związanych często z licznymi
konfliktami stosunkach nowych państw narodowych z ich mniejszościami po 1918 r.
strona 9
Przy zastosowaniu wcześniejszych planów rządów emigracyjnych nowo osadzone, w
większości przypadków komunistyczne rządy w Europie Środkowo-Wschodniej i
Południowo-Wschodniej wspierały wypędzenia i wysiedlenia. Podczas gdy Niemcy
zostali wysiedleni z Czechosłowacji, czy Jugosławii i większości obszaru nowej
Polski niemal całkowicie, Węgry i Rumunia, które niemal do końca wojny były
sojusznikami Niemiec, zachowywały się inaczej. Banaccy Szwabi i Siedmiogrodzcy
Sasi w Rumunii zostali po wojnie w dużej liczbie wywiezieni do prac przymusowych
w Związku Radzieckim. Ci, którzy ocaleli, mogli po powrocie, tak samo jak
większość rumuńskich Niemców, pozostać w swych ojczystych stronach, nawet jeśli
wystawieni byli pod rządami komunistów na ciężkie represje, które w późniejszym
czasie wielu z nich skłoniło do przesiedlenia się do Niemiec. Natomiast Niemcy z
Węgier, nie zważając na fakt, że Węgry przez długi okres kolaborowały z dyktaturą
nazistowską, zostali mniej więcej w połowie wypędzeni po II Wojnie Światowej.
Szczególnie tragiczny rozdział stanowiły obozy internowania, których wielu z
osadzonych, przede wszystkim dunajskich Szwabów w Jugosławii, nie przeżyło.
Od Prus Wschodnich po Banat ofiarami przesiedleń, ewakuacji, ucieczki, dzikich
wypędzeń i przymusowych wysiedleń stały się miliony ludzi; spotkał ich gorzki los,
którego oszczędzono Niemcom na zachodzie i w centrum kraju.
Kontekst narodowo-socjalistycznej polityki ekspansji, eksterminacji i przestrzeni
życiowej
Ucieczkę i wypędzenie Niemców postrzegać należy w kontekście narodowosocjalistycznej polityki ekspansji, eksterminacji i przestrzeni życiowej oraz jej
konsekwencji. Wraz z przejęciem władzy przez Adolfa Hitlera i NSDAP w 1933 r.
bazująca na kryteriach rasistowskich, totalitarna ideologia wspólnoty narodowej
(Volksgemeinschaft) podniesiona została do rangi doktryny państwowej, która
prowadziła z początku do wykluczenia, pozbawienia praw i wypędzenia „rasowo”
zdefiniowanych mniejszości jak Żydzi, Sinti i Romowie oraz osób o innych
poglądach politycznych. Z ponad 500.000 Żydów, którzy na początku 1933 r. żyli w
Niemczech, w 1938 r. około 180.000 poczuło się zmuszonych ze względu na ich
prześladowania i stopniowe pozbawianie ich podstaw egzystencji do opuszczenia
ojczyzny. Do rozpoczęcia wojny w 1939 r. ucieczka z Niemiec udała się jeszcze
kolejnym 80.000 Żydów.
Po podpisaniu Układu Monachijskiego w 1938 r., likwidacji państwa
czechosłowackiego w 1939 r. i napaści Niemiec na Polskę 1 września 1939 r.
strona 10
podjęte zostały szeroko zakrojone działania związane z wypędzeniami i
przesiedleniami. Wymordowanie elit przywódczych II Rzeczypospolitej i polskich
Żydów już na początku wojny oraz późniejsza totalna wojna na wyniszczenie z
ZSRR pokazały, że działania związane z polityką ludnościową prowadzone przez
nazistów zasadniczo różnią się od wcześniejszych czystek etnicznych i oceniane
muszą być jako element długoterminowej strategii ludobójstwa.
Polska, której terytorium w części anektowano, a resztę okupowano, stała się
ponadto głównym miejscem narodowo-socjalistycznej eksterminacji Żydów oraz
Sinti i Romów. Głównymi jej cechami było wywłaszczanie, deportacja, izolacja w
gettach i w końcu systematyczne mordowanie. Wraz z napaścią na Związek
Radziecki, zbrodniami na ludności cywilnej i jeńcach wojennych prowadzona przez
nazistów polityka wojenna i okupacyjna uległa od 1941 r. radykalizacji. Jej
ostateczny cel, „germanizacja” i zniewolenie wschodniej Europy aż po Ural
sformułowany został w Planie Generalnym Wschód (Generalplan Ost), który
przewidywał wypędzenia w gigantycznej skali i odkrywał intencje reżimu
nazistowskiego prowadzenia masowych mordów.
Wymiar europejski
W koncepcji podstawowej Rządu Federalnego dla Fundacji Ucieczka, Wypędzenie,
Pojednanie z 2008 r. sformułowana jest intencja przedstawienia „ucieczki i
wypędzenia Niemców z wcześniejszych obszarów osadnictwa ... w kontekście
europejskich wypędzeń w XX w.”.
Wypędzenia XX w. wyjaśnić można tylko z uwzględnieniem idei etnicznie
jednorodnego państwa narodowego. W miejsce lojalności przednarodowych weszły
tu przyporządkowania etniczne. Nawet jeżeli przynależność etniczna zawiera
elementy konstrukcji, to przykładowo niemiecka, polska czy też czeska
przynależność narodowa były często chętnie akceptowaną formą tożsamości i cechą
określającą.
Już w „długim XIX w.” miały miejsce na Bałkanach czystki etniczne, którymi
dotknięci byli zwłaszcza muzułmanie: w następstwie powstania serbskiego
przeciwko panowaniu osmańskiemu w 1804 r., greckich dążeń niepodległościowych
od 1821 r. czy też wojen bałkańskich 1912/13 wypędzone zostały miliony
muzułmanów. I Wojnę Światową historyk Michael Schwartz określił jako
„prakatastrofę radykalizacji i rozprzestrzenienia <czystek> etnicznych w wielu
częściach Europy”. Należy do nich również określona w międzynarodowych
strona 11
badaniach jako ludobójstwo „katastrofa” Ormian w latach 1915/16, która
rozpoczęła się od wypędzenia przez turecko-osmańskie władze. Transfer ludności
na dużych obszarach stał się co najmniej od czasu konwencji z Lozanny w 1923 r.
opcją polityczną również dla państw demokratycznych. Za przyzwoleniem
międzynarodowej wspólnoty państw umowa ta przypieczętowała prowadzoną z
użyciem przemocy „wymianę ludności” między Grecją i nową Turcją, którą
dotknięte były w przybliżeniu dwa miliony ludzi.
Krótko potem, wraz z umocnieniem dyktatury stalinowskiej w latach trzydziestych
XX w. masowe deportacje stały się instrumentem polityki etnicznej zabezpieczenia
władzy w ramach Związku Radzieckiego. Dotknięte tym były grupy, którym
przypisywano określone cechy społeczne, np. „kułacy”, duchowni lub mniejszości
etniczne jak Koreańczycy, Polacy i Niemcy.
Te konteksty historyczne, do których zaliczały się również praktyki sprawowania
władzy mocarstw europejskich w ich koloniach nieodzowne są dla zrozumienia
zjawiska migracji przymusowych. Obok przyczyn, przebiegu i następstw ucieczki i
wypędzenia Niemców jako głównego akcentu pracy Fundacji wystawa podejmie
więc europejski wymiar tej tematyki. Migracje przymusowe w Europie XX w.
dotknęły kilkunaście milionów ludzi – przede wszystkim w Europie Środkowej,
Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Ludzie tracili swą małą ojczyznę a często i
życie, gdyż przynależeli do określonej grupy etnicznej, przypisywano ich do niej
lub też uważano ich za przeciwników politycznych ze względu na przynależność
narodową.
Wystawa zapewni więc ogólną orientację na temat ponad trzydziestu wypędzonych
grup etnicznych w Europie a niektóre z tych przymusowych migracji udokumentuje
w pogłębiony sposób. Ukaże ona nie tylko podobieństwa, lecz także główne różnice
między poszczególnymi procesami wypędzeń. Pogłębieniu spostrzeżeń służyć
będzie przy tym naukowe porównanie, aby pozbawić racji bytu błędne zrównania.
Obok grecko-tureckiej „wymiany ludności” na początku lat dwudziestych XX w. i
wypędzenia i wysiedlenia ponad 1,6 mln Polaków z zaanektowanej i okupowanej
przez nazistowskie Niemcy zachodniej i środkowej Polski omówione mają zostać
również czystki etniczne w rozpadającej się Jugosławii lat dziewięćdziesiątych XX
w. łącznie z ludobójstwem w Srebrenicy. Te ostatnie wydarzenia zademonstrowały
nie tylko utrzymującą się aktualność tematyki, lecz doprowadziły również w
Niemczech, Austrii i innych krajach do nowego uwrażliwienia.
strona 12
Wypędzenia i ludobójstwo motywowane polityką etniczną
Przedmiotem pracy Fundacji jest ucieczka i wypędzenia Niemców i motywowane
polityką etniczną migracje przymusowe w Europie XX w. W odróżnieniu od czystek
z motywów politycznych lub religijnych w przypadku czystek etnicznych na
pierwszym planie znajduje się przynależność osób nimi dotkniętych do innej grupy
etnicznej. Do głównych elementów czystek etnicznych zaliczają się wojna jako
katalizator, celowe zastosowanie terroru i przemocy, nierzadko masowa przemoc
przy pomocy których wywołuje się ucieczkę i przeprowadza wypędzenie oraz
zacieranie śladów kulturowych.
Między wypędzeniem a ludobójstwem istnieje istotna różnica: celem czystek
etnicznych jest usunięcie pewnej grupy ludności z określonego obszaru. W
przypadku ludobójstwa celem sprawców jest nie usunięcie, lecz wymordowanie w
miarę możności wszystkich członków określonej grupy. Liczne czystki etniczne w
historii wykazywały jednak skutki w zakresie ludobójstwa, nawet jeśli u ich
podstaw nie znajdowały się takie założenia. Oznaczało to, że sprawcy co najmniej
akceptowali ofiary śmiertelne jako masowe zjawisko towarzyszące.
Jasny analityczny rozdział czystek etnicznych i ludobójstwa, wypędzeń i
eksterminacji jest istotny dla planowanego Centrum Wystaw, Informacji i
Dokumentacji.
strona 13
3. Profil, lokalizacja, grupy docelowe i misja edukacyjna
Fundacja Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie postrzega swą rolę jako jedyne w
całych Niemczech ustanowione w skali ogólnoeuropejskiej i widoczne w skali
międzynarodowej miejsce edukacji i pamięci na temat historii migracji
przymusowych w XX w. i opiera się na dwóch filarach. Pierwszy: wystawa stała
prezentować ma szerokiej publiczności przyczyny, przebieg i następstwa czystek
etnicznych w Europie, przy priorytetowym potraktowaniu ucieczki, wypędzenia i
integracji Niemców. Drugi: Centrum Dokumentacji i Informacji ma zapewniać
pogłębiające wiedzę oferty edukacyjne i umożliwiać prowadzenie badań oraz
działać jako wyspecjalizowana instytucja przekazująca rezultaty badań
dotyczących niemieckich, europejskich i globalnych migracji przymusowych.
Miejscem lokalizacji planowanego Centrum Wystaw, Dokumentacji i Informacji
będzie budynek Deutschlandhaus w Berlinie. Ze względu na położenie geograficzne,
odniesienia historyczne, funkcję polityczną i liczne miejsca pamięci Berlin stanowi
miejsce, które w szczególny sposób nadaje się do zajmowania się tematyka pracy
Fundacji. Z dworca Anhalter Bahnhof leżącego naprzeciwko Deutschlandhaus
wyruszały od 1942 r. liczne transporty berlińczyków żydowskiego pochodzenia do
Theresienstadt; główne placówki Gestapo, SS i Główny Urząd Bezpieczeństwa
Rzeszy (obecnie „Topografia terroru“) znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie.
Sam Deutschlandhaus stał się od 1960 r. na wiele lat forum spotkań dla
wypędzonych zorganizowanych w ziomkostwach oraz Związku Wypędzonych w
zachodniej części Berlina. Historia tego obiektu będzie w ramach wystawy służyła
również przedstawieniu aspektów integracji wypędzonych.
Wystawy Fundacji skierowane być mają do szerokiej publiczności. Mają one
przekazywać wiadomości dotyczące ucieczki, wypędzenia i integracji Niemców
podczas i po II Wojnie Światowej oraz innych migracji przymusowych, przede
wszystkim w Europie XX w. Jako grupy docelowe w rachubę wchodzą obok
wypędzonych i ich potomków mieszkańcy stolicy oraz goście odwiedzający z kraju i
zagranicy. W krajach pochodzenia wielu zwiedzających temat migracji
przymusowych obecny jest równie często jak w Niemczech. Obok całkowitej
wielojęzyczności wystawa stała ma też inne oferty (audio-przewodniki, specjalne
oprowadzenia itp.) dla zagranicznych zwiedzających pochodzących właśnie z
obszaru północno-wschodniej, środkowej, południowo-wschodniej i wschodniej
Europy.
Wystawa stała Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie uzupełniana ma być
regularnymi wystawami czasowymi. Mogą one dotyczyć aktualnej sytuacji lub też
strona 14
pogłębiać poszczególne aspekty historyczne. We współpracy z istniejącymi
muzeami regionalnymi dofinansowanymi na podstawie paragrafu 96 Federalnej
Ustawy o Wypędzonych, tzw. „paragrafu kulturowego” oraz innymi muzeami z
Niemiec i Europy ukazywana ma być historia regionów północno-wschodniej,
środkowej, południowo-wschodniej i wschodniej Europy, w których często w
ścisłych relacjach z sąsiadami żyli lub po części żyją nadal Niemcy.
Ze względu na historyczne i aktualne znaczenie tematyki migracji przymusowych
Fundacja posiada istotną misję edukacyjną. Centrum Wystaw, Dokumentacji i
Informacji ma zwracać się bezpośrednio do uczniów, nauczycieli i studentów a
także dysponować ofertami kursów, seminariów i warsztatów w zakresie edukacji
dorosłych. W rachubę wchodzą przy tym zwłaszcza klasy szkolne, w rodzinach
uczniów których spotykane są często doświadczenia związane z migracjami, w tym
przymusowymi i integracją w nowym środowisku. Fundacja postrzega ponadto swą
rolę jako widoczne w skali międzynarodowej centrum kompetencji dysponujące
dzięki specjalistycznej bibliotece i zbiorom dokumentów możliwościami
prowadzenia badań naukowych.
W całości Centrum będzie miejscem edukacji i pamięci uwzględniającym poziom
wiedzy zwiedzających i prezentującym i przekazującym według nowoczesnych
koncepcji pedagogiki muzealnej przyczyny, przebieg i następstwa przymusowych
migracji. Stworzone tu będzie także odpowiednie i godne miejsce do osobistego
upamiętnienia i uczczenia. Celem jest utworzenie podążającego za zasadą dialogu
„miejsca żywej pamięci”, które przypomina, uświadamia i przyczynia się do
porozumienia.
strona 15
4. Centrum Dokumentacji i Informacji
Jeden z filarów pracy Fundacji stanowi Centrum Dokumentacji i Informacji. Istnieje
tu możliwość pogłębiającej wiedzę konfrontacji z tematyką z perspektywy
europejskiej i globalnej.
W Centrum Dokumentacji i Informacji istniała będzie ogólnie dostępna biblioteka
podręczna. Wypracuje ona własny profil i zbierała będzie niemiecką i obcojęzyczną
literaturę na temat migracji przymusowych. Będzie ona przy tym współpracowała
ze specjalistyczną biblioteką zajmującą się tematyką dawnych niemieckich
obszarów wschodnich i obszarów osadnictwa – Biblioteka Martina Opitza w Herne, a
także z innymi niemieckimi i europejskimi bibliotekami o podobnym
ukierunkowaniu tematycznym. Złożona w 1999 r. do depozytu w Niemieckim
Muzeum Historycznym specjalistyczna biblioteka z Deutschlandhaus zostanie
włączona do Centrum Dokumentacji i Informacji Fundacji. Możliwe jest przejęcie
innych bibliotek tematycznych i prywatnych odpowiadających misji zbiorów.
Do zadań Centrum Dokumentacji i Informacji należy gromadzenie, sporządzanie i
analiza naukowa materiałów tematycznych, w tym pisemnych i zapisanych na
nośnikach audiowizualnych relacji świadków czasu – świadków tamtych wydarzeń z
kraju i zagranicy. Polega to przy tym zarówno na redakcji i prezentacji posiadanych
relacji, jak i na własnych projektach świadków dopasowanych dokładnie do
problematyki wystawy stałej i misji Fundacji. Celem jest stworzenie cyfrowego
archiwum świadków czasu gromadzącego relacje z przeżyć i inne dokumenty
autobiograficzne z całej Europy a tym samym umożliwiającego konfrontację z
poruszaną tematyką widzianą z różnych perspektyw.
Centrum Dokumentacji i Informacji dąży do ścisłej współpracy z europejskimi i
niemieckimi archiwami. Zwłaszcza Federalne Archiwum – archiwum rekompensat
wypłacanych zgodnie z Ustawą o wyrównaniu ciężarów wojennych w Bayreuth
dysponuje wyjątkowymi materiałami dotyczącymi zakresu pracy Fundacji, które
zostaną w formie cyfrowej udostępnione zwiedzającym Deutschlandhaus: relacje
świadków czasu na temat ucieczki i wypędzenia oraz tzw. gminne listy dusz z
zasobów „dokumentacji wschodniej”, dokumenty pisemne z wypłaty rekompensat
za utracony majątek (akty ustalające, dokumenty z placówek weryfikujących
wysokość strat – Heimatauskunftsstellen), karty z kartotek i inne materiały (np.
korespondencja) Kościelnej Służby Poszukiwań (Kirchlicher Suchdienst). Dotyczy to
również ok. 200.000 historycznych fotografii miast, wsi i osób z dawnych obszarów
wschodnich i obszarów osadnictwa, które znajdują się w aktach archiwum w
Bayreuth. Zwiedzający będą mogli – w ramach przepisów prawnych regulujących
strona 16
archiwistykę – zbadać, jakie informacje na temat określonego miejsca
pochodzenia, określonej osoby lub określonego wydarzenia dostępne są w
archiwum rekompensat za obciążenia wojenne. Myślimy także o digitalizacji
zasobów dotyczących historii wypędzonych zawartych w archiwach dawnej NRD.
Do zadań Centrum Dokumentacji i Informacji zalicza się ponadto przekazywanie
rezultatów badań poprzez własne publikacje oraz przeprowadzanie różnego rodzaju
spotkań. Należą do nich rozmowy ze świadkami czasu, ucieczka i wypędzenie jako
temat w literaturze i filmie, cykle odczytów, spotkania dyskusyjne oraz
konferencje naukowe z udziałem partnerów z kraju i zagranicy.
Fundacja dąży ponadto do ścisłej współpracy z niemieckimi i zagranicznymi
muzeami, uniwersytetami, instytucjami i sieciami badawczymi, np. Europejską
Siecią Pamięć i Solidarność. Celem jest stworzenie centrum kompetencji w
dziedzinie migracji przymusowych jako międzynarodowego „okrętu flagowego” i
platformy wymiany międzynarodowej. Myślimy przy tym o udziale we współpracy z
Radą Naukową Fundacji w interdyscyplinarnych programach badawczych,
przeprowadzaniu imprez edukacyjnych i ewentualnej współpracy Fundacji z nową
placówką badawczą (re)conciliation studies, która zajmuje się wewnętrznymi i
międzypaństwowymi procesami pojednania. Opieka naukowa nad inicjatywami i
projektami obywatelskimi dotyczącymi pracy z uchodźcami może również stanowić
w przyszłości pole działań Fundacji.
strona 17
5. Perspektywy
Do końca II Wojny Światowej Berlin znajdował się w geograficznym centrum
Niemiec. Z Dworca Szczecińskiego (Stettiner Bahnhof) i Dworca Śląskiego
(Schlesischer Bahnhof), tak brzmiały historyczne nazwy dworców czołowych na
wschodzie i północy miasta, można było wyruszyć w podróż do Wrocławia,
Szczecina, Gdańska i Królewca. Każdy prawdziwy berlińczyk pochodzi ze Śląska,
mawiano kiedyś w niemieckiej stolicy. Utracone światy: niegdysiejszy wschód
Niemiec – Śląsk, Pomorze, Prusy Wschodnie i Zachodnie oraz brandenburska Nowa
Marchia, stanowiły ponad jedną czwartą terytorium Niemiec. Igławska wyspa
językowa, czy Koczewar stały się historią. Zaginął grecki i ormiański żywioł w
dawnej Smyrnie (Izmir), zniknęły pełne różnorodności światy w polskim niegdyś
Lwowie, w Czerniowcach Paula Celana, w żydowskim Wilnie. Ich wieloetniczna
różnorodność i związane z nią bogactwo kulturowe zginęły bezpowrotnie.
Po zakończeniu Zimnej Wojny i towarzyszących jej debat ideologicznych powstały
dziś nowe możliwości wspólnej pamięci. Ericha Mendelsohna, Josepha von Eichendorffa, wrocławskich laureatów nagrody Nobla, czy też Gerharta Hauptmanna
otacza się dzisiaj w Polsce pamięcią w sposób oczywisty i nie bez regionalnej
dumy. „W moim sposobie myślenia i wydawania sądów zdradzam wciąż
pochodzenie z Królewca”, powiedziała kiedyś Hannah Arendt. W ten sposób
perspektywa ulega poszerzeniu: pamięć o niegdysiejszych światach rozumiana jest
jako część europejskiej historii humanistycznej. Taki kierunek chce obrać również
Fundacja Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie w dialogu z partnerami w całej
Europie.
Różne perspektywy i otwarty dyskurs naukowy powinny cechować pracę Fundacji.
Chce ona być miejscem informacji i spotkań, by przypominać o przymusowych
migracjach i cierpieniu osób nimi dotkniętych. Fundacja Ucieczka, Wypędzenie,
Pojednanie poczuwa się do odpowiedzialności wobec artykułu 1 Ustawy
Zasadniczej: „Godność ludzka jest nienaruszalna.”
strona 18
Wytyczne wystawy stałej
W odniesieniu do wielu aspektów tematyki ucieczki, wypędzenia i pojednania
istnieją zróżnicowane i często subiektywne punkty widzenia. Wystawa pragnie
dlatego być nie tylko miejscem prezentacji, lecz również miejscem refleksji i
dyskusji2. Tam, gdzie występują różne stanowiska, będzie je ona wyraźnie
określała. Fundacja czuje się przy tym w obowiązku przestrzegać dokładności
naukowo-historycznej i uwzględniać aktualny stan badań. Możliwość weryfikacji i
przejrzystość stanowią jej zasady pracy na równi z profesjonalnym przygotowaniem
muzealno-pedagogicznym i prezentacją.
Wystawa pragnie przekazywać swą tematykę w sposób, który nie tylko przedstawia
zwiedzającym nowe wiadomości i zapewnia wgląd w dokumenty, lecz również
umożliwia przeżycie i zrozumienie historii. Składają się na to ciekawe prezentacje
eksponatów, powściągliwa inscenizacja i szeroka oferta interaktywna.
Wierzy ona w moc autentycznych eksponatów mających na celu wywołanie wśród
zwiedzających zarówno zaciekawienia, jak i uczestnictwa. W tym celu mają być
wykorzystane przyjęte na wystawach kulturowo-historycznych rodzaje obiektów jak
eksponaty trójwymiarowe, plakaty, mapy, grafiki i inne materiały drukowane,
dokumenty, fotografie, świadectwa audiowizualne oraz w pojedynczych
przypadkach artystyczne opracowania tematu. Wystawa planuje jednocześnie
intensywne zastosowanie mediów w celu unaocznienia zwiedzającym w sposób
poglądowy przebiegu ucieczek i wypędzeń, czy też przesunięcia granic.
Podział wystawy
Wystawa dzieli się na prolog, następne pomieszczenie o charakterze orientacyjnym
i pierwotnie chronologicznie zorganizowaną trasę przejścia wzbogaconą studiami
przypadków i relacjami świadków czasu i w przeciwieństwie do wyjaśnień
teleologicznych uwzględniającą zasadniczą otwartość procesów historycznych.
2
Niniejsze wytyczne stanowią podstawę do dalszej pracy nad wystawą stałą i jej
realizacją w aspekcie muzeologii i praktyki wystawienniczej, którą gremia zajmować się
będą z ewentualnym włączeniem zewnętrznych ekspertów.
strona 19
Prolog: „Cierpienie nie bywa cudzym“
Prolog ma wzbudzić empatię wobec wszystkich ludzi dotkniętych migracjami
przymusowymi i nastroić zwiedzającego poprzez indywidualne opowiadania do
odbioru tematyki wystawy. Poruszane są tutaj doświadczenia o uniwersalnym
znaczeniu: co dla człowieka oznacza nagła utrata ojczyzny, jak osoby dotknięte
sprostały wyzwaniu odnalezienia się w obcym otoczeniu? W jaki sposób w różnych
kulturach wspomnień traktuje się utratę ojczyzny i wypędzenie?
Orientacja geograficzna
W pierwszej sali zwiedzający uzyskują merytoryczną i geograficzną orientację w
tematyce wystawy.
W postaci dużej panoramy przedstawione mają być procesy wypędzeń w Europie XX
w. i sukcesywne znikanie mniejszości etnicznych. Realizacja nastąpić mogłaby
poprzez projekcję interaktywną, która ukazywałaby etniczne ujednolicanie Europy
oferując jednak zwiedzającemu również dodatkowe informacje o każdej grupie
etnicznej. Przedstawione przy tym miały by być przyporządkowania etniczne,
jednak z jednoczesnym zbadaniem ich oczywistości.
Mapa, po której zwiedzający mogą chodzić, ma przedstawiać historyczne
krajobrazy Europy Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej, w których
Niemcy mieszkali często już od XII lub XIII w. i nadać im charakter przestrzenny.
Historia i kultura poszczególnych regionów przedstawiona zostanie zwiedzającym w
formie nagranych dodatkowych informacji wizualnych i tekstowych.
Chronologiczna trasa zwiedzania
Zorganizowana chronologicznie trasa zwiedzania opatrzona ma być nadrzędnym
tytułem „Ludzie ponad granicami, granice ponad ludźmi”: migracja przymusowa w
Europie XX w. i stanowić kręgosłup wystawy. Trasa prowadzi śladem
najważniejszych dla tematyki ucieczki, wypędzenia i migracji przymusowych w XX
w. wydarzeń historycznych, zajmuje się mocą sprawczą ideologii w decyzjach
politycznych i przedstawia wynikające stąd konsekwencje dla Europejczyków.
Czystki etniczne w XX w. omawiane są przy tym przede wszystkim w aspekcie
historii niemieckiej i jej międzynarodowych odniesień.
strona 20
W odniesieniu do trasy chronologicznej nasuwa się następujący podział:
1) Zasada jednorodnego etniczne państwa narodowego i rozpad imperiów
wielonarodowych wraz z zakończeniem I Wojny Światowej
2) Większości i mniejszości w okresie międzywojennym
3) „Wspólnota narodowa (Volksgemeinschaft)“, antysemityzm i „przestrzeń
życiowa na wschodzie”:
Główne elementy narodowego socjalizmu
4) II Wojna Światowa
- terror okupacyjny, migracje przymusowe i ludobójstwo jako element dyktatury
narodowo-socjalistycznej
- „reżim etniczny” stalinowskiego Związku Radzieckiego
- ewakuacja i ucieczka niemieckiej ludności cywilnej
5) Wypędzenie Niemców i nowy ład w Europie
-
droga do Konferencji Poczdamskiej
„dzikie wypędzenia“
wysiedlenia przymusowe
deportacje, internowania i wypędzenia w Europie południowo-wschodniej
6) Uchodźcy i wypędzeni w Niemczech i w Europie po 1945 r.:
Strategie, konflikty i sukcesy procesów integracji:
- doświadczenia po przybyciu
- między integracją a asymilacją: uchodźcy i wypędzeni w obydwu państwach
niemieckich
- inicjatywy pojednania
7) Po roku 1989: na drodze ku europejskiej kulturze pamięci?
Rozdziały 4, 5 i 6 stanowią priorytet wystawy.
Studia przypadków
Inny rodzaj podejścia do tematyki stanowią studia przypadków dotyczące
poszczególnych regionów i miejsc, które włączone są w chronologiczną trasę
zwiedzania wystawy. Na konkretnym przykładzie przedstawione mogą być w całej
swej złożoności konstelacje polityczne, konflikty między grupami etnicznymi, czy
też zjawiska radykalizacji w określonym czasie. Studia przypadków dobiera się
jednocześnie pod względem geograficznym tak, by powstał kalejdoskop
krajobrazów historycznych Europy Północno-Wschodniej, Środkowej, PołudniowoWschodniej i Wschodniej.
Studia przypadków mogą podejmować obszary konfliktowe polityczno-historycznych
konfrontacji, np. spór o przynależność państwową Górnego Śląska po 1918 r., lecz
strona 21
także mniej znane dotąd zjawiska, np. rolę założonego w 1953 r. planowego miasta
Stalinstadt (od 1961 r. Eisenhüttenstadt) jako punktu docelowego dla wypędzonych
z różnych zakątków NRD, którzy tutaj szukali szansy na nowy początek. Dyskusje
wokół pomnika upamiętniającego zbrodnię wypędzenia w czeskich Postoloprtach,
gdzie w 1945 r. dokonano masowego wymordowania Niemców, wskazują jako
kolejne możliwe studium przypadku, jak po 1989 r. stopniowo zbliżają się ku sobie
sztywne niegdyś stanowiska.
Jako szczególnie wyraziste studium przypadku w czwartym rozdziale nasuwa się
polskie miasto Łódź z jego licznymi mniejszościami żydowską i niemiecką, których
historia rozpoczyna się na początku XIX w.
Po aneksji przez III Rzeszę
„Litzmannstadt“ stał się główną stacją przejściową dla wysiedlonych z Besarabii,
Bukowiny, państw bałtyckich i ZSRR „folksdojczów”. Mająca tam swą siedzibę
„centralna placówka ds. imigrantów” zobowiązana była do zbadania przydatności
pod względem „rasowym” lub „dziedzicznych cech biologicznych”, nadania
obywatelstwa i skierowania rodzin folksdojczów do miejsca osiedlenia. W Łodzi
powstały w tym celu obozy przesiedleńców, w których tylko w marcu 1941 r. na
decyzję o osiedleniu czekało 34.000 folksdojczów. Warunkiem koniecznym do ich
osiedlenia było uprzednie wypędzenie części polskiej ludności cywilnej
przeprowadzane przez mającą od kwietnia 1940 r. siedzibę również w Łodzi
„centralną placówkę ds. przesiedleńców”. Równolegle utworzone zostało w Łodzi
jedyne „ogólnoniemieckie” wielkie getto, w którym odizolowano nie tylko łódzkich
Żydów, było ono bowiem od października 1941 r. również celem masowych
deportacji ludności żydowskiej z Wiednia, Pragi, Frankfurtu nad Menem, Berlina i
Hamburga. Łódzkie getto służyło nazistowskiej polityce eksterminacji nie tylko jako
getto pracy dla Żydów oraz Sinti i Romów, lecz także jako stacja pośrednia dla
transportów do obozów zagłady. Te odbywające się niemal równocześnie w Łodzi
procesy mogą unaocznić współzależność ideologii nazistowskiej, agresji militarnej,
działań w zakresie polityki ludnościowej i eksterminacji. 19 stycznia 1945 r. Łódź
została zdobyta przez Armię Czerwoną. Podczas gdy ludność polska świętowała to
wydarzenie jako wyzwolenie, żyjącą w mieście i pozostającą tam w 1945 r. ludność
niemiecką oczekiwała zbiorowa kara, mimo że większość sprawców
odpowiedzialnych za nazistowskie zbrodnie już z miasta uciekła. Wielu z nich
musiało wykonywać prace przymusowe i zostało wywiezionych do obozów pracy,
np. na Sikawie. Ostatecznie pozostali w Łodzi Niemcy zostali wypędzeni.
Celem studiów przypadków nie jest wyłącznie dane wydarzenie, lecz również
przedstawienie jego tła historycznego i ewentualnie późniejsza interpretacja a tym
samym odsłonięcie w formie chronologicznego odwiertu głębinowego kilku warstw
historycznych. W toku pracy nad wystawą stałą pojawią się jeszcze liczne miejsca i
strona 22
zdarzenia odpowiednie do przeprowadzenia studiów przypadków. Aby unaocznić tę
zasadę, podczas wykonywania chronologicznej trasy zwiedzania wystawy zostaną
przytoczone w hasłowej formie inne możliwe przykłady. Które z nich będą mogły
być rzeczywiście podjęte, wykażą dopiero późniejsze badania.
Relacje świadków czasu i inne dokumenty autobiograficzne jako środki narracji
wystawy
Trzecią płaszczyznę przekazu stanowią przeżycia osobiste i ich późniejsze
przetwarzanie. Dramatyczne okoliczności towarzyszące migracjom przymusowym
wywołują u osób nimi dotkniętych traumy, które ciężko jest przezwyciężyć nawet
po upływie dziesięcioleci. Doświadczenia przemocy, rozstania, utraty i braku
korzeni odbijają się jednak również na kolejnych pokoleniach.
Relacje świadków czasu należy dobierać z jednej strony tak, by dopuszczać do
głosu emocje i zwracać się bezpośrednio do zwiedzającego, z drugiej zaś strony
powinny być one kontekstualizowane a ich subiektywność powinna być
podkreślona. Ten zbiór relacji uwzględniać powinien różne pokolenia, warstwy
społeczne i poglądy polityczne. Wypełniając swą funkcję Centrum Dokumentacji i
Informacji Fundacja Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie stara się zgromadzić lub
sporządzić możliwie wiele relacji świadków czasu tak w formie pisemnej, jak i
audiowizualnej. Uzupełniają je książki ze wspomnieniami z rodzinnych stron,
pamiętniki, listy i inne dokumenty autobiograficzne.
„Ludzie ponad granicami, granice ponad ludźmi“: migracja przymusowa w Europie
XX w.
1) ZASADA JEDNORODNEGO ETNICZNE PAŃSTWA NARODOWEGO I ROZPAD IMPERIÓW
WIELONARODOWYCH
POD KONIEC I WOJNY
Wraz z ideą jednorodnego etnicznie państwa narodowego przednarodowe lojalności
zastąpione zostają tożsamościami i przyporządkowaniami etnicznymi. Nowoczesne
nacjonalizmy zmieniają przede wszystkim państwa wielonarodowe: stosowana w
nich częściowo polityka asymilacji i dążenia pojedynczych narodów do autonomii
umacniają się nawzajem. W ich toku propaguje się rozbicie etniczne, przeprowadza
przymusowe migracje i zawiera dwustronne umowy o transferze ludności.
strona 23
Te nowego rodzaju mechanizmy etnicznej polityki ludnościowej radykalizują się
podczas I Wojny Światowej. I tak carska Rosja deportuje w charakterze zbiorowej
kary Niemców z Wołynia i swojej części Polski oraz mieszkających na zachodnich
terenach Żydów w głąb kraju. W Imperium Osmańskim rozpoczyna się od wypędzeń
„katastrofa Ormian” kończąca się pierwszym europejskim ludobójstwem XX w.
U schyłku I Wojny Światowej, uważanej za katalizator czystek etnicznych mapa
polityczna Europy została uporządkowana całkowicie na nowo. Traktaty paryskiej
konferencji pokojowej z Wersalu, St. Germain, Neuilly, Trianon i Sèvres oraz
rozpad imperium carskiego w toku obydwu rosyjskich rewolucji 1917 r. i
następująca po nich wojna domowa zakończyły ostatecznie epokę starych państw
wielonarodowych. Powstają nowe państwa, inne odzyskują swą suwerenność lub
uzyskują znaczący przyrost terytorium i ludności.
Przy pomocy instrumentu referendum stosowane było nabierające pod koniec I
Wojny Światowej na znaczeniu prawo narodów do samostanowienia mając na celu
trwałe uregulowanie na drodze pokojowej przynależności terytorialnej
poszczególnych regionów granicznych w Europie Środkowej. I tak na pograniczu
niemiecko-duńskim i niemiecko-polskim zorganizowane zostały plebiscyty. We
wschodnich i zachodniopruskich okręgach wyborczych Allenstein (Olsztyn) i
Marienwerder (Kwidzyn) wyniki głosowania jednoznacznie doprowadziły do ich
pozostania w Niemczech. Na obszarze plebiscytowym Górnego Śląska zdominowana
przez zwycięskie mocarstwa Liga Narodów decyduje po wyniku wynoszącym niemal
60% za Niemcami i 40% za Polską o podziale. Na innych spornych między Polską a
Niemcami terenach, jak w dawnych pruskich prowincjach Poznań i częściach Prus
Zachodnich dochodzi tak samo jak w Alzacji-Lotaryngii do odstępowania terytoriów
bez zapytania o zdanie ludności. Zamieszkały niemal wyłącznie przez Niemców
Gdańsk uzyskuje jako wolne miasto status międzynarodowy.
O ile niektórym narodom udziela się prawa do samostanowienia, o tyle innym
odmawia się go. Miliony Europejczyków znajdują się nagle w granicach tworów
państwowych, w których tylko z trudem czują się u siebie. Milion Niemców, ale
również kilkaset tysięcy Węgrów decyduje się ze względu na dyskryminacje i
represje lub też uczucie wyobcowania w stosunku do nowych państw na
opuszczenie swych rodzinnych stron na odstąpionych terytoriach.
Nowoutworzona Czechosłowacja poczuwa się do bycia państwem narodowym
Czechów i Słowaków. Bardzo silna mniejszość niemiecka, która stanowiąc niemal
jedną czwartą całej ludności jest większa od grupy ludności słowackiej włączona
zostaje wbrew ich zadeklarowanej woli do nowego państwa. Czechosłowackie
strona 24
władze państwowe odrzucają ich żądanie autonomii terytorialnej tak samo, jak
żądanie uznania za trzeci z narodów państwa. W pierwszych latach republiki
mniejszość niemiecka wykluczona jest w dużym stopniu z oddziaływania
politycznego. Następnie sytuacja zaczyna ulegać poprawie.
Inaczej umiejscowione są konflikty w drugim dużym tworze państwowym po
Wersalu, Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców (od 1929 r. Królestwie
Jugosławii). Obok trzech tytularnych narodów w nowym państwie żyje około
dwudziestu innych mniejszości etnicznych, którym jednak odmawia się
samodzielności kulturowej, np. Macedończycy, czy też ludność muzułmańska.
Propagowanie ponadetnicznego narodu jugosłowiańskiego przy silnych tendencjach
centralistycznych tworzy ostry kontrast z uprzywilejowaną pozycją ludności
serbskiej w polityce, wojsku i administracji. Po tym, jak konfrontacje między
partiami chorwackimi i serbskimi osiągają w 1928 r. kulminację w formie zamachu
w parlamencie, przy pomocy dyktatury królewskiej w roku 1929 zakazane zostają
wszystkie organizacje o charakterze etnicznym lub wyznaniowym. Tym nie mniej w
kolejnych latach sprzeczności ekonomiczne i polityczne sprowadzane są najczęściej
do różnic historycznych, językowych i religijnych, co napędza rzekomo istotne
sprzeczności między Serbami a Chorwatami.
Konkurujące koncepcje postępowania z mniejszościami etnicznymi stają
naprzeciwko siebie w Polsce: „piastowska” idea endecji pod wodzą Romana
Dmowskiego dąży do jednorodnej etnicznie Polski, „jagiellońska” idea Józefa
Piłsudskiego powołuje się natomiast na przednarodowe tradycje polsko-litewskiej
Rzeczypospolitej Szlacheckiej. Obydwie koncepcje walczą w okresie II
Rzeczypospolitej o pierwszeństwo, co niesie również skutki w odniesieniu do
zapewnienia praw mniejszości. Konstytucja II Rzeczypospolitej Polskiej z marca
1921 r. zapewnia wszystkim mniejszościom narodowym formalnie równe prawa. W
przeciwieństwie do Czechosłowacji nigdy jednak nie starano się pozyskać Niemców
na rzecz państwa polskiego.
Tak jak w Niemczech, także w innych krajach występują tendencje
rewizjonistyczne, które znajdują częściowo ujście w formie nowych wojen lub
konfliktów zbrojnych. Aktywna ochrona mniejszości, referenda, konferencje
międzynarodowe i terytoria mandatowe pod administracją międzynarodową –
instrumenty pokojowego rozwiązywania konfliktów, na których umocnienie ma
nadzieję nowo utworzona Liga Narodów, są w trudnej sytuacji. Traktat w Lozannie
kończący w 1923 r. z inicjatywy mocarstw europejskich a zwłaszcza Wielkiej
Brytanii wojnę grecko-turecką decyduje o wymianie ludności, między żyjącymi w
Grecji muzułmanami i żyjącymi w Turcji prawosławnymi Grekami a tym samym
strona 25
legitymizuje zasadę rozbicia etnicznego jako środek międzynarodowej polityki.
Wyznawana religia służy w tym przypadku do przypisania pozornie obiektywnej
tożsamości etniczno-narodowej bez względu na język i kulturę. Określenie „Turek”
używane jest ogólnie na Bałkanach często w stosunku do muzułmanów. W
rezultacie tego zrównania około 500.000 muzułmanów z greckich części Macedonii i
Tracji oraz 1,5 mln prawosławnych z Azji Mniejszej, zwłaszcza z zachodniego
wybrzeża Turcji, musiało opuścić swe rodzinne strony. Dla słabej strukturalnie
Grecji, która w latach dwudziestych XX w. liczyła 5 mln mieszkańców przyjęcie 1,5
mln wypędzonych i uchodźców stanowiło ogromne wyzwanie. Po zakończeniu
przesiedleń przymusowych Grecja i tureckie wybrzeże Azji Mniejszej stały się w
dużym stopniu jednorodne etnicznie.
Tematy:
● Idea etnicznie jednorodnego państwa narodowego
● Migracje przymusowe podczas I Wojny Światowej, zwłaszcza w Rosji i Imperium
Osmańskim.
● Upadek starych imperiów wielonarodowościowych, etniczne ukierunkowanie
polityki i nowa mapa polityczna po 1918 r.
● Powstałe i odrodzone po 1918 r. państwa jako państwa narodowe
● Liga Narodów a ochrona mniejszości narodowych
● Tendencje rewizjonistyczne w Niemczech, Bułgarii i na Węgrzech
● Federalizm narodowościowy Związku Radzieckiego pomiędzy autonomią
kulturową, dyktaturą partii i czystkami etnicznymi
Możliwe studia przypadków:
● Los Niemców Wołyńskich podczas I Wojny Światowej
● Konflikt polsko-niemiecki o Górny Śląsk 1919—1922
● „Katastrofa w Azji Mniejszej”: grecko-turecka „wymiana ludności”
● Południowy Tyrol po I Wojnie Światowej
2) WIĘKSZOŚCI I MNIEJSZOŚCI W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM
Po spojrzeniu na konflikty międzypaństwowe w kolejnym fragmencie w centrum
zainteresowania
pojawia
się
konkretne
współżycie
między
narodami
większościowymi i mniejszościami w odradzających się i nowopowstających
państwach. I tak np. Niemcy, którzy nie zdecydowali się na wyjazd do Rzeszy,
stanęli przed kwestią, czy i jak będą się oni integrować w nowym państwie.
Spektrum zachowań sięgało przy tym od lojalnego uczestnictwa politycznego po
otwarte odrzucenie, przy czym ich zachowanie zależało również od tego, w jakim
strona 26
stopniu nowe państwo gwarantowało im prawa mniejszości, chociażby w kwestii
języka nauki szkolnej. Politycznie jeszcze niestabilne państwa narodowe odbierały
często mniejszości etniczne z nieufnością i intensyfikowały nawet swoje działania
wypierające i asymilujące narodowo. Tak jak już w latach przed I Wojną Światową
łączą się przy tym konflikty etniczne z kwestiami religijnymi i społecznymi i ulegają
przez nie nasileniu.
Dla mniejszości niemieckiej w wielu przypadkach przesunięciu ulega polityczny
układ współrzędnych. Starzy Austriacy w Czechach i na Morawach stają się najpierw
obywatelami czechosłowackimi, ostatecznie jednak „Niemcami żyjącymi na
obszarach granicznych lub zagranicą” (Grenzdeutsche i Auslandsdeutsche), którzy
wsparcia politycznego wkrótce nie szukali już w Wiedniu lub Pradze, lecz w
Berlinie. Powstają również nowe zbiorowe tożsamości. I tak wśród
niemieckojęzycznej ludności Czechosłowacji wytwarza się dopiero w tym czasie
wspólne poczuwanie się do bycia „Niemcem sudeckim”. W wyborach
parlamentarnych w 1925 i 1929 r. około trzech czwartych wyborców niemieckich
oddało swe głosy na jedną z trzech „aktywistycznych” partii, które uczestniczyły w
budowie demokratycznego państwa czechosłowackiego. Od 1926/1929 r.
reprezentowane są one w rządzie; ich współdziałanie nie zostało jednak
uhonorowane ustępstwami w zakresie polityki narodowej. Światowy kryzys
gospodarczy, który szczególnie silnie dotknął obszary Czech i Moraw, doprowadził
wśród ludności niemieckiej do radykalizacji politycznej i pomógł nowoutworzonej
Partii Niemców Sudeckich pod przywództwem Konrada Henleina, która później od
1937 r. dążyła do przyłączenia do Rzeszy, w utorowaniu sobie drogi do władzy.
Po odrodzeniu Rzeczypospolitej Polskiej Niemcy z trzech wcześniejszych zaborów
odnajdują się w nowym państwie. Niemcy z dawnych pruskich prowincji
Poznańskiej i Prus Zachodnich oraz wschodniego Górnego Śląska, z habsburskiej
Galicji i z carskiej Kongresówki i Wołynia nie rozwijają w sobie jednak aż do
gwałtownego końca istnienia II Rzeczypospolitej wspólnej tożsamości mniejszości
niemieckiej. Niemieckie mniejszości mogą wprawdzie wypowiadać się w prasie,
stowarzyszeniach kulturalnych czy partiach politycznych, jednak „polska polityka
wypierania” (Detlef Brandes) prowadziła do wyraźnego spadku udziału ludności
niemieckiej w Wielkopolsce, na Pomorzu Gdańskim i na wschodzie Górnego Śląska z
1,2 mln po zakończeniu wojny do 342.000 w roku 1926, jak również do wyparcia
języka niemieckiego jako języka nauki szkolnej. Mniejszości niemieckie orientowały
się tam politycznie bardziej na Berlin niż na Warszawę i nie odbierały nigdy Polski
jako swojego państwa.
strona 27
Konflikty między narodami większościowymi i mniejszościami dotykają w tym
czasie nie tylko Niemców, lecz również wiele innych europejskich mniejszości
znajduje się w coraz bardziej antydemokratycznej i nacjonalistycznej atmosferze w
trudnym położeniu. Na skutek regulacji powojennych obok Niemców w diasporach
żyją przede wszystkim Ukraińcy, Węgrzy, Białorusini, Polacy, Turcy i Żydzi. Okres
międzywojenny nie jest jednak w żadnym wypadku nacechowany wyłącznie
konfliktami etnicznymi i nie przebiega jak droga jednokierunkowa w kierunku
wojny i wypędzeń. Na płaszczyźnie regionalnej i lokalnej obowiązują często inne
reguły i lojalności umożliwiające poza przyporządkowaniami etnicznymi pokojowe
współżycie. I tak w Czerniowcach na Bukowinie, które po upadku imperium
Habsburgów przyznane zostały Rumunii na podstawie traktatu z St. Germain,
utrzymana była do 1939 r. dużą różnorodność etniczna i religijna. Występowały
wprawdzie nasilone naciski na romanizację, zwłaszcza w szkolnictwie, żywe jednak
wciąż były różne grupy językowe. Tak samo jak Polacy, Rusini i Niemcy także
żydowscy mieszkańcy Czerniowiec rozwijali ożywione życie kulturalne i
organizacyjne, nawet jeśli ci ostatni musieli cierpieć z powodu nasilonego
antysemityzmu.
Kompleksowe przyporządkowania narodowe i etniczne występują wprawdzie
częściej w Europie środkowej i wschodniej, nie ograniczają się jednak w żadnym
wypadku do tych regionów, jak pokazuje przykład Alzacji i wschodniej Lotaryngii.
W regionie włączonym w 1918 r. do Republiki Francuskiej tzw. „komisje
selekcyjne” administracji francuskiej dzieliły miejscową ludność na cztery grupy.
Członkami grupy D są ci mieszkańcy pochodzenia niemieckiego, którzy sprowadzili
się tam po roku 1870 (przede wszystkim wojskowi i urzędnicy). Zostali oni zmuszeni
do opuszczenia kraju do września 1920 r. Autochtoniczna ludność
niemieckojęzyczna pozostaje w większości w Alzacji i nie poddaje również w
następnych latach pod wątpliwość przynależności do Francji. Formuje się jednak
ruch autonomiczny przeciwny centralistycznej polityce państwa mający na celu
ochronę niemieckojęzycznych tradycji kulturowych.
Inaczej niż w odniesieniu do granic zachodnich, które zostały uznane w traktacie z
Locarno w 1926 r., niemiecka polityka wykorzystuje kwestię mniejszości na
wschodzie do podważenia ustaleń wersalskich i osiągnięcia rewizji granic
wschodnich: przed rokiem 1933 na drodze dyplomatycznej, później coraz bardziej z
zastosowaniem gróźb a w końcu przemocy militarnej. Szybko rosnące wpływy
ideologii nazistowskiej na mniejszości niemieckie mają przy tym fatalne skutki w
odniesieniu do i tak trudnej wewnątrzpaństwowej integracji i osłabiają lojalność
mniejszości wobec nowych państw.
strona 28
Tematy:
● Polityka w stosunku do mniejszości w państwach europejskich
● Organizacje kulturalne i polityczne niemieckich mniejszości
● Powstawanie nowych lojalności i tożsamości wśród „Niemców na obszarach
granicznych i żyjących zagranicą” (Grenzdeutsche i Auslandsdeutsche)
● Zwrot licznych organizacji mniejszości niemieckich w kierunku nazizmu
● Polityka i społeczeństwo we wschodnich prowincjach pruskich w Republice
Weimarskiej i w okresie narodowego socjalizmu
Możliwe studia przypadków:
● Wypędzenia na Zachodzie? Alzacja-Lotaryngia 1919
● Upolitycznienie kwestii sudeckiej
● Polityka romanizacji na Bukowinie
● Polsko-niemiecko-śląska wspólnota na Górnym Śląsku
● Konflikt polsko-czeski o Śląsk Cieszyński/Teschener Schlesien/Těšínsko
● Stosunki polsko-niemieckie na Pomorzu Gdańskim/Prusach Zachodnich
● Madziarzy poza Węgrami
● Polityka Estonii w odniesieniu do mniejszości jako wzór
3) „WSPÓLNOTA NARODOWA (VOLKSGEMEINSCHAFT )“, ANTYSEMITYZM I „PRZESTRZEŃ
ŻYCIOWA NA WSCHODZIE ”: G ŁÓWNE ELEMENTY NARODOWEGO SOCJALIZMU
Skierowane do wewnątrz i na zewnątrz fantazje nazistów o wyższości i
eksterminacji stanowią główny motor zbrojenia, polityki rasowej, wojny, wypędzeń
i ludobójstwa. Rozdział zajmuje się genezą nacjonalistyczno- rasistowskich i
antysemickich elementów ideologii narodowo-socjalistycznej i jej przeniesieniu do
konkretnych działań totalitarnego państwa nazistowskiego do roku 1938.
Przejęcie rządów przez NSDAP w Niemczech w 1933 r. stanowi decydującą cezurę.
Biologizm narodowego socjalizmu pieczętuje odmienność „innych” jako fakt
naturalny; starsze kulturowe projekty asymilacji zastąpione zostały przez
nacechowaną przemocą politykę segregacji i wytępienia. Prowadzi ona w
konsekwencji najpierw do wykluczenia, pozbawienia praw i wypędzenia
mniejszości takich jak Żydzi lub Sinti i Romowie.
Planowany przez nazistów „nowy ład europejski” wykracza daleko poza rewizję
ustaleń konferencji pokojowej w Wersalu. Do legitymizacji swoich celów posługują
się oni również wynikami niemieckocentrycznych „badań wschodnich”
(Ostforschung). Już w czasie Republiki Weimarskiej naukowcy niemieccy utrwalili
strona 29
ideologiczny konstrukt, według którego rozległe części wschodniej Europy
traktować należało jako „niemiecki obszar narodowy i kulturowy” a słowiańska
większość nie dysponowała według nich cywilizacją na porównywalnym poziomie.
Dla Adolfa Hitlera Niemcy są „narodem bez przestrzeni” (Hans Grimm), który musi
zdobyć w drodze biologicznej ekspansji „przestrzeń życiową na wschodzie”. Jego
już we wczesnym okresie wyrażone przekonanie, że „germanizacja
przeprowadzona być może tylko na obszarze a nigdy na ludziach” pociąga za sobą
konsekwencję „przestrzeni bez narodu” dla „narodu bez przestrzeni”.
Tematy:
● Polityka wykluczenia i wypędzeń nazistowskich Niemiec po 1933 r.
● Antysemityzm jako własny radykalizujący element ideologii nazistowskiej
● Nazistowska nauka dotycząca ludności: biopolityka, statystyka, polityka
osadnicza
● Ideologia „przestrzeni życiowej”
Możliwe studia przypadków:
● Mazurzy w Trzeciej Rzeszy
● Złotów (Flatow): kres niemiecko-żydowskiej gminy w Marchii Granicznej
Poznańskie-Prusy Zachodnie
4) II WOJNA ŚWIATOWA
- TERROR OKUPACYJNY, MIGRACJE PRZYMUSOWE I LUDOBÓJSTWO POD RZĄDAMI DYKTATURY
NARODOWO-SOCJALISTYCZNEJ
Rok 1938 stanowi pod wieloma względami zwrot: Układ Monachijski usankcjonował
aneksję – przyłączenie Kraju Sudeckiego, po nim nastąpiła okupacja tzw.
„pozostałych Czech” a w kontekście listopadowego pogromu (nocy kryształowej)
1938r. wypędzono z Niemiec 17.000 Żydów z polskimi paszportami.
Po tych określonych przez Jerzego Tomaszewskiego jako „preludium zagłady”
wydarzeniach nastąpiły po niemieckiej napaści na Polskę szeroko zakrojone
działania w zakresie wypędzeń i przesiedleń. W ten sposób polityka nazistowska
radykalizowała modele rozbicia etnicznego, które praktykowane były od początku
XX w. w Europie południowej i utrwala własną, opartą na rasistowskich kryteriach
politykę wypędzeń. Przymusowe wysiedlenie poszczególnych grup etnicznych staje
się w następnych latach rzeczywistością nazistowskich rządów okupacyjnych w
wielu częściach okupowanej Europy. Mając na celu pozyskanie wielkich przestrzeni
strona 30
do realizacji polityki ludnościowej narodowego socjalizmu i prowadzonej przez nią
„germanizacji terenów”, zwłaszcza w Polsce miejsce mają prowadzone na duża
skalę wypędzenia, dotknięte migracjami przymusowymi są jednak również Słowenia
i Lotaryngia.
Ofiarą niemieckiego terroru okupacyjnego pada w ciągu kolejnych sześciu lat do
sześciu milionów obywateli polskich. Wraz z rozpoczęciem rasistowskiej wojny
totalnej na wyniszczenie przeciwko Związkowi Radzieckiemu latem 1941 r.
narodowo-socjalistyczna strategia wojenna i polityka okupacyjna ulegają dalszej
radykalizacji. Prowadzona na podstawie antysłowiańskiej ideologii strategia
ludobójstwa znajduje swoje odbicie w „Generalnym Planie Wschodnim”
(Generalplan Ost), który ma na celu „germanizację” i zniewolenie Europy
Wschodniej aż do Uralu.
Reżim nazistowski wykorzystuje przy tym świadomie tlące się od dawna konflikty
między grupami etnicznymi w celu ustabilizowania swych rządów okupacyjnych.
Wprowadzenie „niemieckiej folkslisty” jako elementu nazistowskiej polityki
ludnościowej zniszczyło tradycyjne regionalne związki i lojalności. Wraz z nią
przyporządkowanie do określonej grupy etnicznej stało się cechą określającą
pozycję w hierarchii przypisującą ludziom większe lub mniejsze szanse na
przeżycie. „Niemiecka folkslista na Ukrainie” służyła przede wszystkim selekcji
„folksdojczów” w zależności od ich przydatności do „przedsięwzięcia germanizacji”
w ramach „Generalnego Planu Wschodniego”.
Masowa śmierć milionów radzieckich jeńców wojennych była świadomie
akceptowana. Ofiarą ekscesów w trakcie zwalczania partyzantów, polityki
okupacyjnej mającej na celu pozbawienie praw i bezwzględne wykorzystanie a
później „polityki spalonej ziemi” padły miliony radzieckich cywilów, przede
wszystkim Ukraińców, Białorusinów i Rosjan.
Okupowana Polska stała się obok będących pod okupacją zachodnich obszarów
Związku
Radzieckiego
głównym
miejscem
nazistowskiego
ludobójstwa.
Wywłaszczenie, deportacja i umieszczanie w gettach osiągnęły kulminację w
systematycznym wymordowaniu sześciu milionów europejskich Żydów (w tym około
trzech milionów obywateli polskich) oraz pół miliona Sinti i Romów. Auschwitz
stanowi kod do nazistowskiego załamania cywilizacji.
strona 31
„REŻIM ETNICZNY” STALINOWSKIEGO ZWIĄZKU RADZIECKIEGO
Warunkiem do narodowo-socjalistycznej napaści na Polskę i ponownego rozbioru
Polski był pakt Hitler-Stalin (Ribbentrop-Mołotow) z sierpnia 1939 r. Obydwa
totalitarne reżimy uczyniły wschodnią Europę obszarem niepohamowanej przemocy
realizując na nim swą etniczną politykę masowych mordów.
W następstwie paktu Ribbentrop-Mołotow doszło do uregulowanych w umowie akcji
przesiedleńczych, którymi obok Niemców bałtyckich dotknięci byli również Niemcy
z Wołynia, Galicji, obszaru Narwi, Dobrudży, Bukowiny i Besarabii. W okupowanej
przez ZSRR Polsce radzieckie tajne służby dokonują celowego masowego
wymordowania polskich elit, którego symbolem jest Katyń. Polacy, Estończycy,
Łotysze i Litwini zostali przed i po napaści Niemiec na Związek Radziecki setkami
tysięcy deportowani do Azji środkowej i na Syberię. Stalin nawiązał tym do szeroko
zakrojonych deportacji, które rozpoczął już przed II Wojną Światową w celu
ukarania rzekomo niepewnych grup etnicznych lub usunięcia ich ze strategicznie
ważnych regionów. W pierwszej połowie lat trzydziestych XX w. „czystkami”
zachodnich obszarów przygranicznych dotknięci byli najpierw przede wszystkim
Polacy i Niemcy. Po niemieckiej napaści na Związek Radziecki w czerwcu 1941 r.
wiele grup etnicznych jak Finowie i Niemcy prewencyjnie, późnej również
Czeczeni, Ingusze, Kałmucy i Tatarzy krymscy ukarani zostali zbiorowo za rzekomą
kolaborację deportacją do Azji środkowej i na Syberię. Wiele tysięcy
„folksdojczów”, którym udało się uniknąć przesiedlenia do tzw. Kraju Warty
(Warthegau) i do rdzennej Rzeszy a tym samym nie opuściło terytorium Związku
Radzieckiego, zostało z powodu wpisania na „folkslistę Ukrainy” zbiorowo
oskarżonych o zdradę ojczyzny i skazanych na wieloletnie pobyty w obozach.
Stalinowski Związek Radziecki pozostał również po zakończeniu II Wojny Światowej
przy wewnętrznych czystkach etnicznych i deportacjach, których ofiarą padły
miliony ludzi. Jednocześnie zawarto z Polską i Czechosłowacją umowy o
przesiedleniach na formalnie dobrowolnej podstawie.
EWAKUACJA I UCIECZKA NIEMIECKIEJ LUDNOŚCI CYWILNEJ
Po załamaniu się niemieckiego frontu Armia Czerwona stanęła latem 1944 r. na
granicy niemieckiej w Prusach Wschodnich. Napływające informacje o
okrucieństwach Armii Czerwonej wywołały panikę. Miliony Niemców opuściły swą
ojczyznę, wielu z nich zmarło na skutek aktów przemocy ze strony wojsk
radzieckich, skutków wojny, trudów ucieczki podczas niezwykle mroźnej zimy
strona 32
1944/45 lub popełniło samobójstwo z obawy przed wpadnięciem w ręce Armii
Czerwonej.
Konkretna sytuacja w związku z ucieczką różniła się w zależności od regionu. Kiedy
Armia Czerwona wkraczając w październiku 1944 r. do Prus Wschodnich po raz
pierwszy dotarła na terytorium Rzeszy, dokonała ona w miejscowości Nemmersdorf
(obecnie Majakowskoje) masakry tamtejszej ludności cywilnej. Po odbiciu
miejscowości przez Wehrmacht nazistowskie dowództwo wykorzystało to
wydarzenie do nieodpowiedzialnych nawoływań do stawiania oporu, zamiast zająć
się na czas ewakuacją. Żołnierze armii radzieckiej, którzy od dwóch lat wieś za
wsią i miasto za miastem odzyskiwali swój całkowicie spustoszony kraj nawoływani
byli dodatkowo przez swoje dowództwo do aktów zemsty.
Rozstrzeliwanie niemieckich cywili było powszednim zjawiskiem, masowe gwałty,
aresztowania i plądrowanie były również na porządku dziennym. Rosyjski laureat
Nagrody Nobla, oficer polityczny Armii Czerwonej Aleksander Sołżenicyn opisał
brutalność wejścia radzieckiej armii do Prus Wschodnich w swym cyklu wierszy
„Pruskie noce”. Również późniejszy obrońca praw człowieka Lew Kopielew
relacjonuje w swojej autobiografii „Zachować po wsze czasy” wejście do Prus
Wschodnich i w rezultacie swojego wystąpienia przeciwko stosowaniu przemocy
został z powodu „współczucia dla wroga” wykluczony z partii i skazany na pobyt w
więzieniu i obozie karnym.
Masowe gwałty stały się traumatycznym doświadczeniem żeńskiej części ludności
na obszarach zdobytych przez Armię Czerwoną. Wielokrotne zgwałcenia nawet ze
skutkiem śmiertelnym, choroby weneryczne, niechciane ciąże i aborcje były czymś
powszechnym, wiele kobiet wybierało śmierć samobójczą. Ze względu na
obowiązującą jeszcze przez dziesięciolecia po wojnie tabuizację tej tematyki skalę
tego zjawiska można tylko szacować, liczby sięgają nawet 1,4 mln gwałtów w
prowincjach wschodnich. Ofiary były pozostawiane same sobie z ich fizycznymi i
duchowymi traumami i nie mogły o tym otwarcie porozmawiać, często nawet we
własnych rodzinach.
Przez całe tygodnie jedyne połączenie w kierunku zachodnim stanowiła dla
uciekającej ludności droga przez zamarznięty Zalew Wiślany na Mierzeję Wiślaną.
Około dwóch milionów uchodźców ewakuowano na zachód drogą morską.Zginęły
przy tym dziesiątki tysięcy, chociażby przy zatopieniu statków Goya i Gustloff.
Podczas ucieczki z Pomorza wiele kolumn uchodźców zostało dogonionych przez
Armię Czerwoną. Brandenburska Nowa Marchia poniosła ze względu na w większości
strona 33
zbyt
późną
ucieczkę
najwyższe
procentowo
straty
ze
wszystkich
wschodnioniemieckich regionów. Na Śląsku doszło zimą 1944/45 do dużych strat
również ze względu na rozkaz gauleitera stawiania oporu i nieprzeprowadzenie
ewakuacji Wrocławia ogłoszonego twierdzą. Przy takim samym regionalnym
zróżnicowaniu, jak miało to miejsce w pruskich prowincjach wschodnich,
przebiegała ewakuacja i ucieczka niemieckiej ludności cywilnej z innych regionów
Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej.
Wspólną cechą wszystkich ucieczek z niemieckich prowincji wschodnich jest ich
wielokrotne przerywanie i realizacja etapami. Ewakuacje przeprowadzane przez
władze niemieckie podporządkowane były wymogom prowadzenia wojny, przez co
nie udało się w uporządkowany sposób i odpowiednio wcześnie uratować wielu
uchodźców: wielokrotnie kolumny uchodźców zatrzymywane były przez niemieckie
oddziały w ich drodze na zachód.
W trakcie ucieczki rozdzielane były rodziny, dzieci oddzielane od matek. Ci, którym
ucieczka na zachód się nie udała i zostali wyprzedzeni przez linię frontu starali się
w większości daremnie wrócić do swych rodzinnych miejscowości. Osiadali oni
często w miejscowościach na trasie ucieczki, które wydawały się nieco
bezpieczniejsze. Równocześnie od lutego 1945 r. zostało według niemieckich
szacunków z okresu powojennego deportowanych do pracy przymusowej w Związku
Radzieckim do 200.000 niemieckich cywili z pruskich prowincji wschodnich. W
chwili kapitulacji około 4,4 mln wschodnich Niemców znajdowało się na obszarach
na wschód od linii Odry i Nysy. Odcięci od informacji nie wiedzieli, co przyniesie im
przyszłość. W końcu uniemożliwiono im również dalszy pobyt w ich ojczyźnie.
W przeciwieństwie do innych ucieczek w historii w przypadku ucieczki z
niemieckich prowincji wschodnich mamy do czynienia z ucieczką bez powrotu,
zakończoną ostatecznie trwałym wypędzeniem.
Tematy:
● Układ Monachijski i konsekwencje dla ludności na obszarach oddzielonych od
Czechosłowacji
● Wolne Miasto Gdańsk, „korytarz” i niemiecka napaść na Polskę
● Polityka aneksji i okupacji Rzeszy Niemieckiej
● Przesiedlenia „folksdojczów”, „niemiecka folkslista” i nazistowska polityka
ludnościowa
● Udział Reichsdeutsche (mieszkańców przedwojennej Rzeszy) i „folksdojczów” w
nazistowskiej dyktaturze wojennej i okupacyjnej
● „Generalny Plan Wschodni“: wypędzenie, praca przymusowa, mordy masowe
strona 34
●
●
●
●
●
●
Deportacja, getta, Holocaust
Opróżnianie obozów koncentracyjnych i obozów zagłady i marsze śmierci
Reżim etniczny stalinowskiego Związku Radzieckiego
Pakt Ribbentrop-Mołotow i radziecka polityka wypędzeń
Deportowani Niemcy rosyjscy w radzieckim systemie pracy przymusowej
Opróżnianie i ewakuacja niemieckich obszarów osadnictwa w południowowschodniej Europie
● Ewakuacja i ucieczka Niemców ze wschodnich terenów Rzeszy
● Gwałty jako zjawisko masowe
● Przymusowe deportacje zdolnej do pracy niemieckiej ludności cywilnej do
Związku Radzieckiego
Możliwe studia przypadków:
● Łódź: centrum niemieckiej polityki przesiedleń i umieszczania w gettach
● „Akcja Zamość” i nazistowska polityka wypędzeń
● Wieś Niemców Nadwołżańskich między rewolucją październikową a deportacją
● Kazachstan jako miejsce zesłania narodów deportowanych przez Stalina
● Ewakuacja jednej z gmin położonej w północnej części Siedmiogrodu
● Ucieczka z Prus Wschodnich przez Zalew Wiślany
● Słupsk po zdobyciu przez Armię Czerwoną
● Powstanie praskie
5) WYPĘDZENIE NIEMCÓW I NOWY ŁAD W EUROPIE
- DROGA DO KONFERENCJI POCZDAMSKIEJ
Wraz ze zwrotem działań wojennych w Stalingradzie na początku 1943 r.
skonkretyzowane zostały przez aliantów plany powojennej Europy. Prolog stanowiła
konferencja w Teheranie pod koniec 1943 r., po której odbyło się spotkanie
sojuszników w Jałcie, a po zakończeniu wojny w lipcu i sierpniu 1945 r. w
Poczdamie.
Podczas ustalania nowego ładu terytorialnego Europy Środkowej i Wschodniej, w
tym przesunięcia Polski na zachód po doświadczeniach narodowo-socjalistycznej
polityki ekspansji i eksterminacji inaczej niż po I Wojnie Światowej zaakceptowano
i sankcjonowano w skali międzynarodowej rygorystyczną politykę wypędzeń.
Dotyczyło to również tych obszarów, na których Niemcy stawali się mniejszością w
wyniku nowego przebiegu granic. Zwłaszcza w Polsce i Czechosłowacji panowało na
skutek doświadczeń sprzed i z czasu II Wojny Światowej przekonanie, że
strona 35
mniejszości niemieckie nie stanowią lojalnych obywateli. Prawo do
samostanowienia i ochrona mniejszości zastąpione zostały polityką rozbicia
etnicznego i utworzenia jednorodnych etnicznie państw narodowych.
Alianci planowali przy tym przy wsparciu rządów emigracyjnych krajów Europy
Środkowo-Wschodniej wypędzenie milionów Niemców z tego obszaru kontynentu. W
protokole Konferencji Poczdamskiej określono je mianem „transferów”, które
miały być przeprowadzone w „uporządkowany i humanitarny sposób”. Głosy krytyki
wobec wypędzeń artykułowane przez zachodnią opinię publiczną, w ramach
polskiego rządu emigracyjnego a nawet rządu radzieckiego nie uzyskały poparcia.
Polski rząd na uchodźstwie starał się odtworzyć przedwojenną granicę Polski na
wschodzie i utrzymać zdobyte ziemie na zachodzie w rozmiarach które nie
dawałyby mocarstwom argumentu do ustępstw terytorialnych Polski na wschodzie.
Wyjaśnia to, dlaczego do jesieni 1944 r. wyrażano wątpliwości wobec przejęcia
„niemal całkowicie niemieckich” miast Wrocławia i Szczecina. W obliczu
nieodwracalnej utraty polskich ziem wschodnich, którą polscy komuniści musieli
uznać wobec kierownictwa radzieckiego, w ciągu 1945 r. zmianie uległy stanowiska
w zakresie polityki niemieckiej wyrażane przez polityków niekomunistycznych, np.
Stanisława Mikołajczyka, przywódcę Polskiego Stronnictwa Ludowego. Powstał
polityczny konsensus w polskim społeczeństwie powojennym dotyczący zachodniej
granicy na Odrze i Nysie.
Nowe granice w powojennej Europie powstały przy znacznym udziale Stalina, który
rozszerzył obszar radzieckiej hegemonii na Europę Środkową i Bałkany. Wypędzenie
Niemców służyło przy tym również umocnieniu rządów komunistycznych.
Bezpośrednio po przesunięciu Polski na zachód ponad milion Polaków z
zaanektowanych przez Związek Radziecki terenów przesiedlony został przymusowo
w znacznej części na „ziemie odzyskane”. W momencie wkroczenia Armii
Czerwonej w 1944 r. żyło tam szacunkowo 2,8 mln Polaków. Ważne ośrodki polskiej
kultury jak Lwów, Grodno i Wilno przypadły na skutek mocarstwowej polityki
Stalina Związkowi Radzieckiemu. Na podstawie oficjalnie dobrowolnych, w
rzeczywistości jednak wymuszonych przez Związek Radziecki umów do lata 1946 r.
przesiedlono przymusowo do Polski około 1,3 mln Polaków (w tym 54.000 Żydów).
Eufemistycznie określano ich w oficjalnym języku „repatriantami”. W ten sposób
np. Polacy z galicyjskiego Lwowa przesiedleni zostali do polskiego teraz Wrocławia
i jego okolic i zachowali tradycje ze swej dawnej ojczyzny.
Przymusowe wysiedlenia Niemców i ukryty brak siły roboczej spowodowały, że rząd
czechosłowacki podjął 31 lipca 1945 r. uchwałę o wezwaniu żyjących zagranicą
Czechów i Słowaków (tzw. reemigrantów) do powrotu do Czechosłowacji. Wśród
strona 36
nich znajdowało się również prawie 39.000 tzw. „Czechów Wołyńskich” na
Ukrainie, którzy w następstwie umowy z ZSRR osiedleni zostali w zamieszkałych
niegdyś przez Niemców regionach Czech, Moraw i Śląska.
Inaczej wyglądało to w przypadku niemieckojęzycznych mniejszości w Europie
zachodniej i południowej, np. na wschodzie Belgii, w Południowym Tyrolu i
północnym Szlezwiku, które po 1945 r. mogły pozostać w swych rodzinnych
stronach i których powojenna sytuacja mogłaby służyć za w dużym stopniu udany
przykład rozwiązania problemów mniejszości.
- „DZIKIE WYPĘDZENIA”
W zależności od regionu procesy wypędzeń przebiegały bardzo różnie, były one
jednak, inaczej niż to zapowiadano, prawie zawsze dramatyczne i niehumanitarne i
pochłonęły liczne ofiary śmiertelne. Przeprowadzenie działań, które było w rękach
rządów krajów Europy Środkowo-Wschodniej, rozpoczyna się w Polsce i
Czechosłowacji początkowymi „dzikimi wypędzeniami”, które jeszcze przed
Konferencją Poczdamską miały stworzyć fakty dokonane. Dotknięty nimi został
szczególnie pas znajdujący się bezpośrednio na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej, z
którego w czerwcu i lipcu 1945 r. Niemcy byli systematycznie wypędzani. Działania
te wspierane były blokadą przepraw rzecznych, aby uniemożliwić uchodźcom
powrót do ich rodzinnych miejscowości. Również w Czechosłowacji od maja do
sierpnia 1945 r. wypędzono ponad pół miliona Niemców.
Niemcy doświadczyli pełnego niepewności i nacechowanego samowolą,
denuncjacjami i bezprawiem okresu przejściowego, w którym wiele osób zmarło w
wyniku epidemii, niewystarczającej opieki medycznej i głodu, ale również w
wyniku aktów zemsty. W Czechosłowacji i częściach Polski ludność niemiecka
musiała nosić opaski na ramię, które piętnowały ją publicznie jako Niemców.
Niemcy, którzy w okresie władzy nazistów podpisali jako byli polscy obywatele
niemiecką folkslistę, zostali zbiorowo potępieni jako „zdrajcy narodu”. W Polsce
powstały obozy pracy przymusowej dla Niemców, w odniesieniu do których takie
nazwy jak Potulice, Łambinowice, Jaworzno, Świętochłowice czy Sikawa stanowią
synonimy okropieństw. Również w Czechosłowacji w setkach obozów Niemcy
musieli wykonywać prace przymusowe i znosić znęcanie się.
Na dawnych obszarach niemieckich
które wprowadzać miały nowy ład
Dochodziło przy tym często do
radzieckimi i władzami polskimi,
organizowane były stopniowo polskie władze,
i prowadzić zasiedlanie „ziem odzyskanych”.
zaciętych konfrontacji między oddziałami
podczas których niemiecka ludność cywilna
strona 37
znajdowała się bez żadnych praw między młotem a kowadłem. Z pomocą ustaw,
dekretów i decyzji urzędowych tak w Polsce jak i w Czechosłowacji pozbawiono
Niemców własności. Wśród ludności widoczne były duże różnice zachowań w
stosunku do Niemców, którzy musieli opuścić kraj. I tak obok wspomnianych
świadectw przemocy i obojętności znajdują się również przykłady ludzkiej
solidarności polskich i czeskich sąsiadów.
- WYSIEDLENIA PRZYMUSOWE
Po fazie „dzikich wypędzeń” nastąpiły zorganizowane wysiedlenia na podstawie
ustaleń Konferencji Poczdamskiej. Obok rządów uczestniczyły w nich głównie
komunistyczne organizacje partyjne, jednostki wojskowe i policyjne, sytuację
wykorzystywali jednak również grupy przestępcze. Według opublikowanego w
listopadzie 1945 r. przez Sojuszniczą Radę Kontroli Niemiec „Planie wysiedlenia
ludności niemieckiej” ludność niemiecka z Polski i dawnych niemieckich terenów
wschodnich przesiedlona miała zostać przede wszystkim do radzieckiej i brytyjskiej
strefy okupacyjnej, podczas gdy Niemcy z Czechosłowacji przesiedleni zostali w
przeważającej części do strefy amerykańskiej i radzieckiej. Amerykańska strefa
okupacyjna miała następnie przyjąć Niemców węgierskich.
Osoby niezdolne do pracy jak starcy, kobiety i dzieci były wysiedlane najpierw,
podczas gdy wydalenie niezbędnych pracowników wykwalifikowanych było często
wstrzymywane. W taki sposób rozdzielono wiele rodzin, które odnalazły się często
dopiero po latach. Większość wypędzonych przybyła do obozów przeznaczenia w
alianckich strefach okupacyjnych mniej lub bardziej pozbawiona środków do życia.
Także w przypadku „uregulowanych” wysiedleń dochodziło z powodu trudów
podróży w bydlęcych wagonach, niewystarczającej opieki medycznej, zimna i braku
pożywienia do licznych przypadków śmierci.
- DEPORTACJE, INTERNOWANIA I WYPĘDZENIA W EUROPIE POŁUDNIOWO-WSCHODNIEJ
Chociaż Węgry były przez lata sojusznikiem nazistowskich Niemiec, państwu temu
jako jedynemu w Europie południowo-wschodniej przyznano w Protokole
Poczdamskim prawo do wydalenia swej niemieckiej ludności. Wypędzenie Niemców
węgierskich przeprowadzano po rozważeniu aspektów polityczno-gospodarczych od
roku 1946, związane było ono jednak ze znacznie mniejszą przemocą niż w innych
krajach. Połowie niemieckiej ludności na Węgrzech wypędzenia oszczędzono. Rząd
węgierski długo spierał się na temat rozmiarów wysiedleni przymusowych.
strona 38
Komuniści i Narodowa Partia Chłopska naciskały na radykalne wysiedlenia
przymusowe, podczas gdy Partia Drobnych Rolników wahała się pomiędzy cywilnymi
prawami
własności
a
węgierskim
nacjonalizmem.
Przede
wszystkim
socjaldemokraci wyrażali sceptyczną postawę wobec zbiorowego ukarania
Niemców. Rolę odgrywał też wzgląd na niejasny los Węgrów w południowej
Słowacji, w stosunku do traktowania których wypędzenie węgierskich Niemców
mogłoby mieć rolę negatywnego modelu.
W Rumunii ludność niemiecka mogła pozostać w swych ojczystych stronach, była
jednak od stycznia 1945 r. szczególnie dotknięta deportacjami przymusowymi do
Związku Radzieckiego. Obok dziesiątków tysięcy Niemców z Węgier i Jugosławii z
samej Rumunii deportowano 70.000 Niemców, z reguły mężczyzn w wieku od 17 do
45 lat i kobiety w wieku od 18 do 30 lat. Ludzie ci wykorzystywani byli przede
wszystkim w Zagłębiu Donieckim oraz w przemyśle hutniczym i stalowym na
południu Związku Radzieckiego do pracy przymusowej w ekstremalnych warunkach.
Stopa śmiertelności wynosiła wśród nich około 10 do 15 procent. Dopiero pod
koniec lat czterdziestych XX w. ostatni deportowani zostali zwolnienie. Na
początku lat pięćdziesiątych XX w. dziesiątki tysięcy Banackich Szwabów
wywiezione zostały na stepy Równiny Baragan. Zwłaszcza nacjonalistyczna polityka
asymilacji prowadzona przez Ceausescu w latach osiemdziesiątych prowadziła do
kulturowej dyskryminacji pozostałych w Rumunii Niemców, konsekwencją której
były masowe wyjazdy siedmiogrodzkich Sasów i banackich Szwabów.
W Jugosławii politykę wypędzeń i internowania prowadzono wobec ludności
niemieckiej bez usankcjonowanej międzynarodowo podstawy prawnej. Po pełnym
przemocy wywłaszczeniu cała ludność niemiecka została internowana w obozach.
Symbolami brutalnej polityki jugosłowiańskiego reżimu obozowego są np.
Rudolfsgnad (Knićanin) z szacowanymi 11.000, Gakowa (Gakovo) z 8.500 i Jarek
(Jarak) z 7.000 ofiar śmiertelnych.
Określanym we Włoszech mianem „exodusu” procesem wysiedleni z Jugosławii
zakończyła swe istnienie włoska wspólnota wzdłuż wybrzeża Istrii i Dalmacji. Już
pod koniec wojny jugosłowiańska armia zlikwidowała w krasowych rozpadlinach
górskich do 4.000 Włochów (masakry w foibe). Włoskim mieszkańcom dano zgodnie
z traktatem pokojowym między Włochami a siłami sojuszniczymi z 10 lutego 1947 r.
prawo opcji. Obok możliwości prawnej wydalenia z nowej Jugosławii osób
optujących za Włochami, komunistyczne „władze ludowe” sięgają po szykany,
naciski polityczne i przemoc. Do 1956 r. około 300.000 Włochów opuściło Istrię i
Dalmację, przede wszystkim miasta Zadar (włoska Zara) i Rijekę (włoskie Fiume).
strona 39
Łączne straty ludzkie spowodowane ucieczką i wypędzeniem są ogromne; ich
dokładny wymiar można będzie ustalić dzięki dalszym badaniom tylko w
przybliżeniu. W bilansie ludności z roku 1958 Federalny Urząd Statystyczny naliczył
1.338.700 niewyjaśnionych przypadków wśród ludności cywilnej dawnych pruskich
prowincji wschodnich i 886.300 niewyjaśnionych przypadków wśród niemieckiej
ludności cywilnej poza granicami Rzeszy (nie włączając losu Niemców rosyjskich).
Uwzględnione są w tym również straty w ludności cywilnej podczas działań
wojennych i całego procesu ucieczki. Archiwum Federalne stwierdziło więc w 1974
r. wyjaśniająco, że zrównanie tych 2,2 mln niewyjaśnionych przypadków ze
zbrodnią wypędzeń nie jest możliwe. Samo Archiwum Federalne ustala na
podstawie szacunków i analiz relacji pisemnych minimalną liczbę wynoszącą
600.000 ofiar śmiertelnych zbrodni wypędzeń: ponad 400.000 ofiar na obszarach na
wschód od Odry i Nysy, ponad 130.000 w Czechosłowacji i ponad 80.000 w
Jugosławii.
W odniesieniu do strat wśród cywilnych Niemców jugosłowiańskich powstała
obszerna praca zainicjowana przez Donauschwäbische Kulturstiftung (Fundację
Kultury Szwabów Dunajskich), która precyzuje liczbę ofiar w tym obszarze na
prawie 60.000. W związku z wypędzeniem Niemców Sudeckich niemiecko-czeska
komisja historyczna zaleciła w 1996 r., by na bazie nowych badań założyć liczbę
30.000 ofiar przemocy.
Duża rozpiętość wymienionych liczb spowodowana jest po pierwsze różnymi
metodami obliczeń lub zbierania danych, po drugie zaś różnymi definicjami „ofiar
wypędzeń”. Nie jest między innymi jasne, w jaki sposób w bilansie ofiar ujęte mają
zostać osoby, które zmarły jakiś czas później po przybyciu do miejsca docelowego
na skutek następstw wypędzenia.
Tematy:
● Sojusznicze plany powojennej Europy
● Plany rządów emigracyjnych oraz demokracji narodowych i Czechosłowacji 19441948 i ich realizacja w prawodawstwie, np. tzw. Dekrety Beneša
● Lokalna przemoc i motywy materialne
● Planowanie i przebieg wysiedleń przymusowych z dawnych pruskich prowincji
wschodnich
● Planowanie i przebieg wysiedleń przymusowych z Czechosłowacji
● Planowanie i przebieg wysiedleń przymusowych z północnych Prus Wschodnich
● Deportacje przymusowe i obozy pracy
● (Przymusowe) przesiedlenia Węgrów i Słowaków
● (Przymusowe) przesiedlenia Polaków, Ukraińców i Białorusinów
strona 40
●
●
●
●
●
Sytuacja Niemców pozostałych w swych rodzinnych stronach
Przesiedlenia Niemców do obu państw niemieckich od lat pięćdziesiątych XX w.
Mniejszości niemieckie w Europie zachodniej
Wypędzenie Niemców z Węgier
Los Szwabów Dunajskich w Jugosławii oraz jugosłowiańskie plany wypędzenia i
nowego osadnictwa od 1944 r.
Możliwe studia przypadków:
● Postelberg/Postoloprty: zbrodnia przemocy wobec ludności cywilnej Niemców
Sudeckich
● „Akcja Ullmann”: wysiedlenie socjaldemokratów - Niemców Sudeckich
● Wrocław i Lwów 1945: utrata ojczyzny i wymiana ludności w dwóch europejskich
● Obóz centralny w Jaworznie
● Odwołanie niemieckich biskupów w Gdańsku i na Warmii
● Przymusowe deportacje do ZSRR z Siedmiogrodu i Banatu
● „Wilcze dzieci” z Prus Wschodnich na Litwie
● Rijeka/Fiume: exodus Włochów z Istrii i umowa z Osimo
● „Akcja Wisła” – wysiedlenie Ukraińców w granicach Polski w
1947 r.
6) UCHODŹCY I WYPĘDZENI W NIEMCZECH I W EUROPIE PO 1945 R.:
STRATEGIE, KONFLIKTY I SUKCESY PROCESÓW INTEGRACJI:
- DOŚWIADCZENIA PO PRZYBYCIU
W rezultacie II Wojny Światowej i decyzji mocarstw sojuszniczych dotyczących
powojennego ładu miliony Europejczyków utraciły swą ojczyznę a często również i
życie: Niemcy, Polacy, Ukraińcy, Węgrzy, Finowie i wielu innych. Do czasu
zakończenia wysiedleń około 14 milionów niemieckich uchodźców i wypędzonych
musiało opuścić swe ojczyste strony. W czterech strefach okupacyjnych ich
codzienne życie określały często obcość i wykluczenie; przymusowe
zakwaterowanie i obozowe baraki, głód, niedostatek i poszukiwania członków
rodziny stale im towarzyszyły. Te doświadczenia dzielili z milionami „displaced
persons“ i jeńców wojennych, którzy po ich wyzwoleniu z niemieckiej niewoli
czekali na repatriację lub emigrację za ocean.
Liczba wypędzonych w czterech strefach okupacyjnych podlegała silnym wahaniom.
Obok głównych obszarów docelowych Bawarii, Szlezwiku-Holsztyna i Dolnej Saksonii
na przykład francuskie władze okupacyjne sprzeciwiały się z początku w ogóle
strona 41
przyjmowaniu wypędzonych. Ze względu na bliskość geograficzną obszarów
pochodzenia szczególnie duża liczba wypędzonych przypadała na radziecką strefę
okupacyjną, w niektórych częściach Meklemburgii i Pomorza Przedniego uchodźcy i
wypędzeni stanowili większość. Ze względu na starania, by nie dopuścić do
powstawania nowych mniejszości, przy ich osiedlaniu nie uwzględniano ich
pochodzenia geograficznego i społecznego oraz wyznania. W wyniku przybycia
wypędzonych struktura społeczna i wyznaniowa pozostałej części Niemiec uległa
fundamentalnym zmianom.
W okresie szczególnych potrzeb bezpośrednio po ich przybyciu decydujące
znaczenie miała praca Kościołów. Dzięki „kościelnym placówkom pomocy“,
„Pomocy Caritas dla uchodźców i wypędzonych“, „Katolickiej Radzie Uchodźców“,
„Dziełu Pomocy Kościoła Ewangelickiego“ czy też „księżom z plecakami“ oba
wielkie Kościoły Niemiec oferowały pierwszą pomoc materialną a przede wszystkim
otaczały wypędzonych opieką duszpasterską. Po krótkim czasie w szeregach
wypędzonych powstają grupy kościelne, jak ewangelickie Komitety Pomocy,
zrzeszone w „Konwencie Rozsianych Kościołów Wschodu“. Wśród katolików są to
przede wszystkim Dzieła ojczyste (Heimatwerke) wschodnioniemieckich diecezji
oraz gmina Ackermanna Niemców Sudeckich.
- MIĘDZY INTEGRACJĄ A ASYMILACJĄ: UCHODŹCY I WYPĘDZENI W OBYDWU PAŃSTWACH NIEMIECKICH
Wraz z utworzeniem obydwu państw niemieckich zaistniały obok siebie dwie
całkowicie różne strategie integracji niemieckich wypędzonych: na zachodzie
integracja poprzez „cud gospodarczy”, podtrzymywanie rodzimego środowiska lub
działalność kościelna, na wschodzie przymusowa asymilacja i publiczne milczenie o
losie wypędzonych.
Gospodarczy, społeczny i polityczny proces integracji przebiega w bardzo różny
sposób i z pewnością nie bez zgrzytów. Miliony wypędzonych przyczyniają się tym
nie mniej do sukcesu odbudowy Republiki Federalnej Niemiec, przy wsparciu
państwowej pomocy doraźnej i wyrównaniu poniesionych w wyniku wojny strat.
Uprzednio zdominowane przez rolnictwo i leśnictwo obszary doświadczyły dzięki
osiedleniu wypędzonych posiadających zawody rzemieślnicze i przemysłowe
przyspieszonych zmian strukturalnych. W kontekście Zimnej Wojny działające w
RFN partie zabiegają najpierw o głosy wypędzonych. W końcu kwestia wypędzonych
spolaryzowała walkę o układy wschodnie stając się odtąd politycznym punktem
spornym. Od lat siedemdziesiątych XX w. tematyka wypędzonych ulegała w
strona 42
społeczeństwie coraz większej marginalizacji. W NRD wypędzeni, zwłaszcza gdy
spotykają się ze swymi ziomkami, wystawieni są na represje ze strony państwa.
Także inne kraje europejskie stanęły po zakończeniu II Wojny Światowej przed
trudnym zadaniem stworzenia nowej ojczyzny wypędzonej lub wysiedlonej
ludności. Za wzorcową uważana jest fińska polityka integracyjna, która chociażby
za pomocą wyrównania strat dostarczyła karelskim uchodźcom ze Związku
Radzieckiego szybkiej i niebiurokratycznej pomocy i w przeciwieństwie do
postępowania sojuszniczych mocarstw okupacyjnych osiedlała uchodźców z jednej
okolicy razem w ich nowych rodzinnych miejscowościach.
- INICJATYWY POJEDNANIA
Ze strony Kościołów nastąpiły dość szybko pierwsze symboliczne gesty pojednania
Niemców z ich wschodnimi sąsiadami. Po stronie polskiej list polskich biskupów z
1965 r. z przesłaniem „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie“ wysłał sygnał o
gotowości do pojednania. Także memoriał Kościoła Ewangelickiego w Niemczech
„Sytuacja wypędzonych i stosunek narodu niemieckiego do jego wschodnich
sąsiadów “ z 1965 r. postawił określone akcenty. Poddany wewnątrzkościelnej i
ogólnospołecznej dyskusji piętnował on jednocześnie brak solidarności w
niemieckim społeczeństwie, „które w oczywisty sposób winne jest wiele
wypędzonym”. Z drugiej strony żądał on uznania nowych realiów politycznych w
Europie. Kręgi kościelne, jak grupa ekumeniczna „Aktion Sühnezeichen“ (Akcja
Znaku Pokuty) podjęły wcześnie starania o pojednanie z sąsiadami ze wschodu.
W Republice Federalnej Niemiec przede wszystkim również wypędzeni i ich
potomkowie angażują się na rzecz porozumienia ze wschodnimi sąsiadami.
Korzystając z lepszych dzięki prowadzonej od początku lat siedemdziesiątych XX w.
Nowej Polityce Wschodniej RFN możliwości podróżowania w dawne rodzinne
stronny zawierają tam przyjacielskie kontakty z obecnymi mieszkańcami.
Wypędzeni z NRD mogli już wcześniej korzystać z wyjazdów do Polski. Po
ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce w grudniu 1981 r. wielu wypędzonych
uczestniczy w akcjach pomocy osobom prześladowanym przez reżim
komunistyczny. Z drugiej strony niektóre z ziomkostw trzymają się zdecydowanie
stanowisk prawnych polityki niemieckiej, które swymi wyrokami z 1973 i 1975 r.
dotyczącymi ostateczności układów wschodnich potwierdził Federalny Trybunał
Konstytucyjny. Reżimy komunistyczne instrumentalizują niepewność wśród swych
społeczeństw w odniesieniu do ostateczności granic, by w ten sposób stabilizować
system. Stare obrazy wroga ulegają w ten sposób utrwaleniu.
strona 43
Tematy:
● Doświadczenia niemieckich uchodźców i wypędzonych po przybyciu na miejsce
● Różne ekonomiczne i społeczne działania integracyjne w obydwu państwach
niemieckich (reforma rolna kontra ustawa o wyrównaniu strat)
● Praca kościelnych służb poszukiwań
● Karta Stuttgarcka niemieckich wypędzonych z 1950 r.
● Los „displaced persons“
● Fińska polityka integracji jako wzór?
● Wypędzeni i ich organizacje polityczne, kulturalne i religijne łącznie z historią
Związku Wypędzonych (przy tym również spektrum religijne i światopoglądowopartyjne wypędzonych-polityków)
● Zmiana środowiska społecznego i kulturowego powojennych Niemiec przez
wypędzonych
● Gromadzenie i przechowywanie kultury i dialektów Niemców we wschodniej
Europie
● Wzory narracji i interpretacji ludzi dotkniętych ucieczką i wypędzeniem
● Wymiary polityczne problematyki wypędzonych
● Ucieczka, wypędzenie i utrata ojczyzny w literaturze RFN i NRD
● List polskich biskupów, memoriał Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego i inne
inicjatywy pojednania od 1965 r., także pojedynczych osób
● Czeskie, polskie i in. inicjatywy przed rokiem 1989 (np. „Kultura“)
● Długotrwałe konsekwencje utraty ojczyzny dla osób bezpośrednio tym
dotkniętych i kolejnych pokoleń
● Emigracja niemieckich uchodźców i wypędzonych za ocean
● Trudne dziedzictwo: Austria i jej „uchodźcy-folksdojcze“
● Podsycana przez państwo histeria emigracyjna: „wielka wycieczka“ Turków
bułgarskich do Turcji latem 1989
Możliwe studia przypadków:
● Obóz przejściowy we Friedland
● Waldkraiburg: miasto wypędzonych na pozostałościach fabryki materiałów
wybuchowych
● Wolfsburg i Eisenhüttenstadt: nadzieja dla wypędzonych-robotników
● Berlin: Historia Deutschlandhaus
● Podzielona wieś nad Odrą: wypędzeni po obu brzegach
strona 44
7) PO ROKU 1989: NA DRODZE KU EUROPEJSKIEJ KULTURZE PAMIĘCI?
Równolegle do otwarcia żelaznej kurtyny przygaszane przez państwo konflikty z
przeszłości między mniejszością a większością podsycane są przez nowych
„przedsiębiorców etnicznych”. W rezultacie wojen w rozpadającej się Jugosławii
terminy ucieczka i czystki etniczne stały się ponownie aktualnymi doświadczeniami
europejskimi. W Europie rozpoczynają się rozliczenia z wypędzeniami, nawet tymi
z przed wielu lat i potępia się wypędzenia jako narzędzie polityki. W stosunkach
polsko-niemieckich msza pojednania z udziałem polskiego premiera Tadeusza
Mazowieckiego i niemieckiego kanclerza federalnego Helmuta Kohla, która odbyła
się w dawnych dobrach rodziny bojownika ruchu oporu hrabiego Helmutha Jamesa
von Moltke w dolnośląskiej Krzyżowej, dawnym Kreisau w listopadzie 1989 r., stała
się punktem zwrotnym.
Jednocześnie powstawanie i odrodzenie suwerennych państw narodowych narzuca
bolesne pytania o przeszłość. Z początku w centrum uwagi znalazło się rozliczenie z
dyktaturami komunistycznymi. Zdjęte zostaje jednak tabu z przemilczanych przez
długi czas tematów, jak niemiecka przeszłość krajobrazów kulturowych i
wypędzenie ich mieszkańców, zostają one poddane historycznemu rozliczeniu a
poprzez to w publicznym dyskursie zbadano i naruszono jednostronne wzorce
myślenia. Projektem „Zaginiony Kraj Sudetów” („Das verschwundene
Sudetenland“) założona przez młodych Czechów inicjatywa obywatelska
„Antikomplex“ zajmuje się starymi czeskimi miejscowościami, które dziś już nie
istnieją. Również w Niemczech coraz więcej dzieci i wnuków wypędzonych udaje
się w poszukiwaniu śladów przodków w ich dawne rodzinne strony.
Pytania o przeszłość oznaczają również pytania dotyczące własnej tożsamości. W
procesach przyswojenia kulturowego zaginione wieloetniczne światy Europy
Środkowej i Wschodniej postrzegane są coraz częściej jako bogactwo i zasługujące
na zachowanie wspólne dziedzictwo. Istniejące jeszcze niemieckie i inne
mniejszości otrzymują potwierdzone na piśmie prawa i mogą uczestniczyć w życiu
publicznym. Symbolem zmian świadomości jest deklaracja słowackiej Rady
Narodowej z 12 lutego 1991 r., w której wyraża się żal z powodu utraty ojczyzny
przez Niemców karpackich, a także wypowiedzi ówczesnego rumuńskiego ministra
spraw wewnętrznych Vasile’a Blagi na zjeździe Sasów Siedmiogrodzkich i Szwabów
Banackich w 2010 r.: „Chciałbym powiedzieć Państwu, że Rumunia za Państwem
tęskni“. Także wypędzeni, chociażby liczne powiatowe lub lokalne wspólnoty
ziomkostw utrzymują często intensywne kontakty z samorządami w ich dawnej
ojczyźnie i stanowią dziś oczywistego partnera w Polsce, Czechach, Serbii, czy na
Węgrzech.
strona 45
Dzięki licznym projektom regionalnym, np. „Fundacja Krzyżowa dla Porozumienia
Europejskiego“
europejską
rzeczywistością
staje
się
międzynarodowe
opracowywanie wspomnień i pamięć. Wynikają stąd nowe perspektywy dla
przyszłości Europy, które starają się sprostać wielowarstwowości i kompleksowości
dziedzictwa historycznego. Wciąż jednak istnieją znaczne różnice w narodowych
punktach widzenia w odniesieniu do II Wojny Światowej i jej następstw.
Obok dialogu polsko-niemieckiego, niemiecko-czeskiego i niemiecko-węgierskiego
rozwijają się również procesy pojednania między innymi narodami europejskimi,
chociażby Polakami i Ukraińcami czy Węgrami i Słowakami.
Kirgistan, Darfur, Kongo: nawet jeśli wypędzenia z motywów etnicznych miały swą
dotychczasową kulminację w XX w., czystki etniczne znajdują nadal zastosowanie
jako instrument prowadzenia wojen i rzekomy model rozwiązywania konfliktów.
Dotyczącym aktualnej sytuacji i globalnym przedstawieniem wypędzeń i ich
strasznych konsekwencji dla ludzi poddanych cierpieniom kończy się trasa wystawy
stałej przyczyniając się do udokumentowania ogólnoświatowego bezprawia czystek
etnicznych.
Tematy:
● Mniejszości niemieckojęzyczne w dzisiejszej Europie Środkowo-Wschodniej
● Tzw. późni wysiedleńcy spośród Niemców rosyjskich po deportacji i wygnaniu
● Inicjatywy regionalne
● Czystki etniczne w dawnej Jugosławii
● Debaty dotyczące polityki historycznej i kontrowersje w Niemczech i innych
krajach
● Powstawanie nowych mniejszości w wyniku emigracji w poszukiwaniu pracy i
spowodowanych ubóstwem po 1945 r. i wyzwania związane z ich integracją w
Europie
● Globalny charakter obecnych migracji przymusowych i czystek etnicznych
Możliwe studia przypadków:
● Cmentarz Szwabów dunajskich w Serbii
● Siedmiogrodzki Hermannstadt (Sibiu) po 1989 r.
● Stosunki polsko-ukraińskie
● Stari Most w bośniackim Mostarze
● Do kogo należy historia? Mazurska wieś Nakomiady/Eichmedien i jej pomnik
Bismarcka
● Polsko-niemiecka Fundacja Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego
Tłumaczenie: Eva-Maria Steiger

Podobne dokumenty