Aleksandra E. Banot, Zatrzymać kryzys męskości. Zadanie

Komentarze

Transkrypt

Aleksandra E. Banot, Zatrzymać kryzys męskości. Zadanie
Świat
i
Słowo
filologia • nauki społeczne • filozofia • teologia
1(16)/2011
Aleksandra E. Banot
Akademia Techniczno-Humanistyczna, Bielsko-Biała
Zatrzymać kryzys męskości.
Zadanie specjalne Batmana w Piaskownicy
Michała Walczaka
Jednoaktówka Michała Walczaka pt. Piaskownica1 odczytywana jest
najczęściej jako opowieść o „walce płci”. Łukasz Drewniak, recenzując
na łamach „Dziennika” dramat Walczaka wyreżyserowany przez Grzegorza Chrapkiewicza (premiera w „Teatrze Polskim” w Bielsku–Białej:
19 i 20 stycznia 2008 r.), pisał m.in.: „Bielska Piaskownica z opowieści
o szczeniackiej miłości, która zaczyna się w podstawówce, a kończy po
studiach, przeradza się stopniowo w studium samotności, niezrozumienia, niemożności dogadania z drugim człowiekiem. Mówi o końcu
pewnej naturalnej relacji męsko-damskiej?”2. Reżyser, Grzegorz Chrapkiewicz, nazwał tytułową piaskownicę „areną życiowej walki, nie tylko
między płciami. To przestrzeń międzyludzkiej rywalizacji o wszystko,
o przewagę nad drugim na każdym polu. Potrzeba rywalizacji przeważa nad tęsknotą do bliskości”3.
Te kierunki przedstawiania Piaskownicy skupiają się na międzyludzkiej relacji, podkreślając, iż owa „życiowa walka”, walka kobiety i męż1
M. Walczak, Piaskownica, „Dialog” 2002, nr 1–2, s. 48–62. Cytując fragmenty dramatu,
w nawiasach podaję numer strony.
2
Ł. Drewniak, Zapraszamy do Piaskownicy, „Dziennik” 1.02.2008 r., nr 27, dodatek
„Kultura”; cyt za: http://www.teatry.art.pl/!Recenzje/piaskownica_chr_bielsko/zdpi.
html, dostęp: 3.12.2008. Michał Walczak, odpowiadając na pytanie, o czym jest Piaskownica,
mówi: „o niespełnionej miłości”. Inicjacja w piaskownicy. Z Michałem Walczakiem rozmawiała
Iza Natasza Czapska, „Życie Warszawy” 23.02.2003 r.; cyt. za: http://www.teatry.art.
pl/!Rozmowy/inicjacjaw.htm, dostęp: 3.12.2008.
3
G. Chrapkiewicz, [bez tytułu], http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/49797.html, dostęp: 15.11.2009.
242
Aleksandra E. Banot
czyzny, jest parabolą jakiejś uniwersalnej rywalizacji wpisanej immanentnie w kondycję ludzką. Warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na tę
relację i jej charakterystykę, ale przyjrzeć się bliżej bohaterom będącym
odzwierciedleniem współczesnego obrazu, uwarunkowanej kulturowo,
kobiecości i męskości.
O ile postać Miłki4 wydaje się dość powierzchownie nakreślona,
o tyle Protazek świetnie eksponuje męską tożsamość – związaną, oczywiście, z kulturą Zachodu. Tożsamość, w której wyraźnie zaznaczają się
rysy i pęknięcia. Męskość, która, próbując podtrzymać swoje status quo,
popada w głęboki kryzys, by nie powiedzieć – ulega rozpadowi. Portret Protazka to obraz samopotwierdzającej się opresyjności męskiego
wzorca.
Spróbuję nakreślić ten portret, odwołując się do feministycznej krytyki literackiej, czy szerzej, kultury. Ten literaturoznawczy dyskurs wielokrotnie podkreślał, iż bazą dla kobiecych postaci są przetwarzane raz
po raz mity, archetypy, symbole, baśnie. Jednym z najczęściej wykorzystywanych mitów jest opowieść o Pigmalionie i Galatei przedstawiona
w Metamorfozach Owidiusza. Z łatwością można przywołać ciąg narracji
korzystających – w sposób pośredni lub bezpośredni, mniej lub bardziej
przetworzony – z tego mitu: opowiadanie Prospera Mérimée Wenus
z Ille, Gradiva Wilhelma Jensena (analizowana zresztą przez Sigmunda
Freuda), Noce florenckie Heinricha Heinego5, Pigmalion George’a Bernarda Shaw, Kochanka Szamoty Stefana Grabińskiego6 czy Leśnik Marii
Kuncewiczowej. Świetnym tworzywem dla konstruowania bohaterek są
także różne ikony popkultury, np. Marylin Monroe, lalka Barbie.
Zakładam, że w podobny sposób konstruowani są, a w konsekwencji – interpretowani – niektórzy męscy bohaterowie. To właśnie na postać Protazka patrzymy „poprzez” figurę Batmana. Batmana-zabawkę,
nieodłączny atrybut Protazka (przeciwstawiony zresztą lalce Miłki),
a jednocześnie Batmana-ikonę popkultury, jeden z najbardziej wyrazistych ideałów męskości opartych – co nieuniknione – na stereotypach,
banałach, mitach. Ale Batman nawet nie jest protezą Protazka. Ani jego
4
W niniejszym artykule posługuję się imiona bohaterów z przywoływanej adaptacji
teatralnej.
5
W. Gutowski, Nagie dusze i maski. O młodopolskich mitach miłości, Kraków 1992, s. 132.
Zob. K. Szczuka, Nuda buduaru, [w:] tejże, Kopciuszek, Frankenstein i inne. Feminizm wobec
mitu, Kraków 2001, s. 112–113.
6
K. Kłosińska, Stefana Grabińskiego „Kochanka Szamoty”, czyli o tym, jak mężczyzna
rodzi kobietę, [w:] tejże, Fantazmaty: Grabiński – Prus – Zapolska, Katowice 2004, s. 13–57.
Zatrzymać kryzys męskości
243
alter ego – to za mało7. Batman jest Protazkiem. A raczej – Protazek jest,
chce być, Batmanem. Tu już nie ma dwóch paralelnych narracji czy repetycji opowieści – to jest jedna historia.
Zaznaczyłam, że Protazek to obraz męskości popadającej w głęboki
kryzys. Czy superbohater Batman, współczesny rycerz, zatrzyma ten
kryzys?
Zanim odpowiem na to pytanie, przyjrzę się najpierw postaci Batmana. Choć jest ona najczęściej kojarzona z filmem, to pierwowzorem
był bohater komiksowy. Pierwszy komiks (w serii detektywistycznej),
w którym pojawił się Batman, opublikowano w maju 1939 r. Batman –
z ang. The Batman lub The Bat-Man oznacza człowieka-nietoperza; jego
prawdziwe imię brzmiało Bruce Wayne. Za autorów tej postaci uważa
się Boba Kane’a i Billa Fingera8.
Z komiksowej historii dowiadujemy się, iż Bruce Wayne, syn pary
miliarderów, w dzieciństwie stracił rodziców. Pewnego wieczoru, po
spektaklu teatralnym, kiedy w trójkę wracali do domu, zostali napadnięci. Rodzice Batmana zginęli. To wydarzenie odmieniło życie Bruce’a.
Kiedy dorósł, postanowił wypowiedzieć wojnę wszelkiemu złu; nie
chciał, aby jakikolwiek człowiek cierpiał tak jak on. Swoje rodzinne miasto, Gotham City, zaczął chronić przed bandytami.
W pierwszych częściach serii komiksowej wydawanej po polsku od
1990 r. (m.in. Zabójczy żart, cz. 1, 1991, TM-Semic, Śnieg i lód: Oda do pingwina. Ptak złej wróżby, cz. 2, 1991, TM-Semic)9 Batman przedstawiany
jest jako prawy rycerz samotnie walczący ze złem i niesprawiedliwością.
Jego potężna i umięśniona postać ukazywana jest najczęściej w ruchu.
Batman nie zna strachu, nie ucieka się do zabijania. Jego jedyną bronią są
batrangi (batarangi). Inne atrybuty to kostium (przebranie?) nietoperza
i oczywiście Batmobile – wielofunkcyjny futurystyczny samochód10.
7
Zob. też, jj, O głupią lalkę tyle krzyku…? – O jednej ze scen w Piaskownicy, „Jama kulturalno – literacko – społeczna. Pismo studentów filologii polskiej ATH w Bielsku-Białej”,
2008, nr 8, s. 22–23. Szkoda, że ta ciekawa interpretacja nie posługuje się kategoriami Jungowskiej psychoanalizy. Batman jako alter ego Bruce’a Wayne’a przypomina Dr Jekylla
i Mr. Hyde’a, a także odwołuje się do toposu wampira.
8
Hasło Batman, [w:] Wielka Encyklopedia PWN, t. 3, red. J. Wojnowski, Warszawa 2001,
s. 305.
9
http://www.batcave.stopklatka.pl/index2.php?id=bibliografia, dostęp: 15.11.2009.
Zob. Esencja Batmana, 2008, Comics Flying Circus; Batman: Gotham w świetle lamp gazowych
2004, Egmont Polska. W tej części występują takie postaci jak Kuba Rozpruwacz czy
Sigmund Freud.
10
Zob. Z. Melosik, Kryzys męskości w kulturze współczesnej, Kraków 2006, s. 127–128.
244
Aleksandra E. Banot
Dominującą konwencją w analizowanych komiksach jest gotycyzm
ujawniający się w sposobie przedstawiania głównego bohatera (nawet
niektóre komiksy mają podtytuł Mroczny rycerz) oraz miasta i – oczywiście – w jego nazwie. Gatunkowo Batman zapożycza z westernu i baśni:
uproszczony świat przedstawiony, walka dobra ze złem, bohater pozytywny i negatywny.
Postać Batmana spopularyzowały filmy pełnometrażowe i seriale
(aktorskie i animowane), zwłaszcza film w reżyserii Tima Burtona, który
wszedł na ekrany kin w 1989 r. Tytułową rolę zagrał Michael Keaton. Filmowy Batman jest nakreślony w dość oszczędny i szablonowy sposób.
Człowiek-nietoperz jest tajemniczą postacią, która zawsze pojawia się
– właściwie – „nadlatuje” w sytuacjach zagrożenia. Nikt nie zna prawdziwej tożsamości Batmana. Ale Batman, na co dzień Bruce Wayne, poznaje tajemnice wszystkich mieszkańców Gotham City dzięki kamerom
zainstalowanym w różnych miejscach. Nie poznany, ale poznający; tajemniczy, ale sprawujący kontrolę nad miastem. Mając kontrolę, Batman
ma władzę.
Wśród kolejnych filmów pełnometrażowych można wymienić m.in.
Batman: Początek Christophera Nolana z 2005 r. z Christianem Bale w roli
głównej i z plejadą aktorów (Katie Holmes, Michael Caine, Liam Nesson, Gary Oldman, Rutger Hauer, Morgan Freeman). To historia, w której Bruce Wayne, kształcąc się, poszukuje tożsamości. Scenerią dla tych
poszukiwań jest górski krajobraz niczym w romantycznym pejzażu.
Batman wpisuje się zatem w schemat bohatera romantycznego. Interesującym atrybutem są tutaj nietoperze, które wspierają go w walce.
Batman, którego figurę wykorzystał Walczak w Piaskownicy, i poprzez którego „patrzymy” na Protazka, nie przystaje do postaci komiksowej czy filmowej. To Batman, który używa wulgaryzmów i śmieje
się szyderczo, stosuje przemoc i zabija, daje się złapać i uwięzić wrogom. Jego najważniejszym atrybutem jest pistolet11 z pociskami, które
rozchodzą się po ciele sprawiając ogromne cierpienie; to nie jest jeden
pistolet, ale kilka – na dzieci, na starców, na kobiety; dodatkowo – laserowa spluwa.
Powyższe charakterystyki Batmana definiują różne wzorce męskości. Jednym z nich jest superbohater, rycerz, mężczyzna idealny. Wykreowana na superbohatera postać Batmana została ikoną popkultury.
11
Broń jest najczęściej opisywana w kategoriach fallicznych. A fallus – zdaniem
Elisabeth Badinter – „jest najwyższym znakiem, znakiem znaków, który rządzi wszystkimi
innymi…”, s. 124. E. Badinter, XY tożsamość mężczyzny, przeł. G. Przewłocki, Warszawa
1993, s. 121–122.
Zatrzymać kryzys męskości
245
W konsekwencji figura Batmana stała się też plastikową figurką, (kolejną) chłopięcą zabawką mającą uczyć męskości. Przygotowującą do podjęcia męskich ról. Koralina Zięba, w recenzji bielskiej Piaskownicy, pisze
wręcz, że bohater „bawi się w Batmana”12. Walczak opisuje z kolei swój
dramat w kategoriach inicjacji w dorosłość.
Łatwo dostrzec jednak pewną metamorfozę Batmana-rycerza w Batmana-macho13, w „prawdziwego mężczyznę”. Ani Elisabeth Badinter,
ani Zbyszko Melosik, definiując męskość, nie wymieniają Batmana jako
popularnego wzoru męskości. To raczej Rambo (Sylwester Stallone),
Conan, Termintor (Arnold Schwarzenegger) czy kowboj z reklamy papierosów Marlboro14 (ale nie bohater kultowego westernu Freda Zinnemanna „W samo południe” z 1952 r. z Garym Cooperem w roli szeryfa
Willa Kane’a) są odzwierciedleniem męskości. I z takim przeobrażonym
Batmanem-macho mamy do czynienia w Piaskownicy.
Powołując się na badania Deborah S. David i Roberta Brannona
z 1976 r., Badinter przytacza cztery imperatywy, które konstruują męski
ideał odpowiadający macho:
1. nie być zniewieściałym (antykobiecość) – mężczyzna nie może
mieć jakichkolwiek cech kojarzonych z kobiecością;
2. ważna persona (sukces) – mężczyzna powinien osiągnąć sukces
związany np. z zajmowaniem wysokiego stanowiska i/lub wysokimi zarobkami;
3. mocny jak dąb (twardość) – mężczyzna powinien być samowystarczalny, niezależny, nie powinien okazywać uczuć, bo to jest
„kobiece”;
4. idź do diabła – mężczyzna powinien być silniejszy od innych i stosować przemoc15.
Definicja męskości oparta jest zatem na dominacji, w szczególności
– na dominacji nad kobietą. Pierre Bourdieu zaznaczył, że bycie mężczyzną jest jednoznaczne z posiadaniem pozycji, z której wynika władza.
12
K. Zięba, Miastomania w piaskownicy, „Nowa Siła Krytyczna” 22.01.2008 r.; cyt. za:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/50244.html, dostęp: 3.12.2008.
13
Z. Melosik, Kryzys męskości..., s. 149–161. Według niektórych feministycznych
słowników macho oznacza w języku hiszpańskim „męską dominację” albo „ekstremalną
męskość”.
14
E. Badinter, XY tożsamość…, s. 120; Z. Melosik, Kryzys męskości..., s. 142–149.
15
E. Badinter, XY tożsamość…, s. 120. Zob. K. Arcimowicz, Współcześni mężczyźni. Przegląd
problematyki badań, [w:] Od kobiety do mężczyzny i z powrotem. Rozważania o płci w kulturze, red.
J. Brach-Czaina, Białystok 1997, s. 155–156.
246
Aleksandra E. Banot
Bez uzasadnienia, bez dyskursywnej legitymizacji16. Ta samowiedza
jest podstawą potrzeby dominacji, a dominacja – najważniejszym kryterium męskiej tożsamości. Jej zakwestionowanie prowadzi do trudności w określeniu męskości, w konsekwencji – do kryzysu. Uważa się,
że dążenia emancypacyjne kobiet, negując dotychczasowy podział ról
społecznych, i wprowadzając nowe wzorce kobiecości, doprowadziły –
co nieuniknione – do destabilizacji tak rozumianej definicji męskości17.
Dominacja jako najważniejsze kryterium męskiej tożsamości w Piaskownicy ujawnia się w tworzeniu relacji z Miłką – a właściwie – w próbach kontaktowania się z nią. Można wskazać wiele przejawów dominacji, a Protazek – oczywiście – nie rozstaje się z figurką Batmana.
Aneksja piaskownicy wyrażająca się m.in. w słowach bohatera:
„Tylko mi tu, cholera, nie rycz w mojej piaskownicy” (s. 50) jest symbolem aneksji totalnej, dokonywanej przez mężczyzn. Aneksji przestrzeni
odpowiadającej światu całemu, aneksji dyskursu. Symbolem władzy po
prostu. Ujawnia się ona także w akcie przemocy wobec Miłki. Protazek
wykręca jej rękę, ponieważ bohaterka nie chce prosić go o pozwolenie
na zabawę w piaskownicy. Jego piaskownicy. Kiedy zaś Miłka postanawia odejść, Protazek mówi: „Tu w okolicy nie ma innej piaskownicy.
Wszystkie zlikwidowali. Moja jest ostatnia” (s. 52). W tych słowach kryje się komunikat: „Nie ma innego świata, a jeśli jest, to gorszy. Musisz
więc pozostać w moim świecie. Na moich warunkach.” Nawet odkrycie
różnicy płci jest utrzymane w duchu freudowskiego androcentryzmu.
Bohater, zaglądając Miłce pod sukienkę, woła zaskoczony: „Boże, ty tam
nic nie masz!” (s. 54). Przecież „Wszyscy tam coś mają” (s. 54). Wszyscy,
w świecie Protazka, czyli mężczyźni.
Bohater ostatecznie uznaje różnicę płci: „… mi to naprawdę nie przeszkadza, że ty tam nic nie masz” (s. 56), „akceptuję cię taką, jaka jesteś”
(s. 57). Może wyznać miłość Miłce: „No, bo cię, ten… kocham” (s. 59), tak
jak w opowieści Protazka o Batmanie. To właśnie dzięki miłości – zdaniem Bourdieu – „dochodzi do tajemniczego rozejmu uchylającego dominację i łagodzącego męską przemoc. [...] Kładzie ona kres myśliwskiej
i wojennej wizji stosunków między płciami, kres strategii dominacji,
16
W tym właśni tkwi siła męskiego porządku. Co więcej – ten męski porządek jest
nieuświadamiany w naszej percepcji rzeczywistości (P. Bourdieu, Męska dominacja, przeł.
L. Kopciewicz, Warszawa 2004, s. 13, 18).
17
E. Badinter, XY tożsamość…, s. 25–29. Reakcją na kryzys jest, wynikające z poczucia
zagrożenia, kwestionowanie dążeń emancypacyjnych, antyfeminizm. To feministki
obarcza się odpowiedzialnością za kryzys męskości. W konsekwencji postuluje się powrót
do „męskiej dominacji”, odrodzenie męskości (Z. Melosik, Kryzys męskości..., s. 12, 124).
Zatrzymać kryzys męskości
247
których celem jest pozbawienie wolności, przywiązanie, podległość,
poniżenie i ujarzmienie wywołujące niepokój, niepewność oczekiwania,
frustracje, rany i upokorzenie, ustanawiające asymetrię właściwą nierównym stosunkom wymiany”18.
Ale miłość okazuje się niemożliwa. Kiedy umiera symbolizowana
i odgrywana przez lalkę dziewczyna Batmana, umiera dla Protazka
Miłka: „Już nigdy, nigdy się do Ciebie nie odezwę! Psychopata!” (s. 61).
Miłka wyzwala się tym samym z sytuacji podporządkowania – nie
„trzyma” jej już lalka.
Nie ma lalki, nie ma już kobiety, nad którą można byłoby sprawować władzę. Nic nie jest w stanie zatrzymać kryzysu męskości (nie
pierwszego zresztą, jak zauważa Badinter19). Została pusta piaskownica a figura Batmana – godnego naśladowania a niedościgłego wzoru
męskości, idola i przyjaciela – jest zaledwie nic nieznacząca figurką.
Opowieść, jak z filmu klasy B, zamienia się w scenie szóstej, jak zauważyła Aleksandra Czapla-Oślizło, recenzując teatralne przedstawienie,
w „poważny dramat”20.
To wszystko, co męskie jest już nieadekwatne i niezrozumiałe. Nie
znajduje komplementarnej, uzupełniającej reakcji/relacji. Jakby się przeżyło. Przedawniło. Odgrywane raz po raz opowieści Protazka-Batmana/o Batmanie mają potwierdzić męską tożsamość. Ale to podtrzymywanie okazuje się iluzją – jest tylko pozorne. Iluzyjność i pozorność tych
aktów odsłania scena końcowa: dorosły, wbity w sztywny garnitur i samotny Protazek raz jeszcze snuje opowieść o Batmanie/o sobie. Narrację
– która tak naprawdę, ale i ostatecznie jest opowieścią o klęsce męskości.
O wieku męskim – wieku klęski – można dopowiedzieć za Adamem
Mickiewiczem21. Do Batmana-superbohatera nie ma powrotu – to jest
już tylko przebrzmiała opowieść. Batman-macho to pułapka bez wyjścia.
Być może klęska męskości nie tyle wiąże się z klęską dorosłości, ile
z niemożnością wyzwolenia się z dzieciństwa? Zwróćmy uwagę na imię
bohatera – Protazek (forma zdrobniała) nigdy nie staje się Protazym.
Niemniej jednak ta scena klęski, klęski męskiego wieku – choć lepiej powiedzieć kryzysu męskiego wieku – jest zapowiedzią pewnej refleksji,
P. Bourdieu, Męska dominacja, s. 130.
E. Badinter, XY tożsamość…, s. 29–38.
20
A. Czapla-Oślizło, Nowa rola Anny Guzik, „Gazeta Wyborcza Katowice” 26.01.2008 r.;
cyt. za: http://www.teatry.art.pl/!recenzje/piaskownica_chr_bielsko/nrag.html, dostęp:
3.12.2008.
21
O klęsce dorosłości pisał także w recenzji Łukasz Drewniak w Zapraszamy do
Piaskownicy, „Dziennik” z 1.02.2008, nr 27, dodatek „Kultura”, http://www.teatry.art.
pl/!Recenzje/piaskownica_chr_bielsko/zdpi.html, dostęp: 3.12.2008.
18
19
248
Aleksandra E. Banot
początkiem redefinicji męskości. Wreszcie – rozwojem. W tym sensie
Batman spełnił, raz jeszcze, swoje zadanie.
Ale poszukiwanie czarodzieja trwa. A może czarodziejki? Która
przyjdzie i wyzwoli męskość, mężczyzn z kryzysu.
Aleksnadra E. Banot
To Stop the Crisis of Masculinity.
A Special Task of Batman in The Sandpit by Michał Walczak
Michał Walczak’s The Sandpit [Piaskownica] is usually interpreted as a story
of life’s struggle, quite often as a fight between sexes. It is worth giving attention not only to this relation and its description, but also to the main characters,
who happen to be the reflections of the contemporary picture of femininity and
masculinity; above all, the figure of Protazy.
The portrait of Protazy is drawn here along the lines of Batman; through the
Batman-toy, Protazy’s atribute (where are the times when the attributes of masculinity were copies, an armours and horses?) and, at the same time, the Batman
– an icon of pop culture and one of the most vivid ideals of masculinity. However, one can easily notice that the portrait of Protazy is a picture of masculinity
facing a severe crisis, not to say disintegration. Will Batman, the super-hero, or
the contemporary knight, be able to stop this crisis?

Podobne dokumenty