Mój Sad 1/2017

Komentarze

Transkrypt

Mój Sad 1/2017
Informacje,
porady,
praktyka
1 (10) 2017
egzemplarz bezpłatny
Captan 80 WG w ochronie
jabłoni przed chorobami
Dr hab. Beata Meszka, prof. IO, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach
Captan 80 WG, czyli chemicznie N-trójchlorometylotio-czterohydroftalimid został wynaleziony w USA w 1952 r. w laboratoriach firmy Chevron
i odegrał bardzo dużą rolę w ochronie wielu upraw, głównie sadowniczych na całym świecie. Rocznie na świecie zużywa się ponad 10 tys. ton
kaptanu w ochronie drzew ziarnkowych, pestkowych oraz truskawek i winorośli, a także warzyw, soi i roślin ozdobnych. W latach 90. ub.w.
wszystkie prawa do środka Captan 80 WG wraz z technologią produkcji przejęła japońska firma Tomen, prekursor dzisiejszej Arysta LifeScience.
Oryginalny amerykański Captan 80 WG na rynku polskim pochodzi właśnie z tej firmy. Autentyczność produktu można sprawdzić wchodząc na
stronę firmy, gdzie należy się zarejestrować, podać numer beczki i miejsce zakupu oraz dane osobiste, a następnie wcisnąć „weryfikuj kod”.
Captan 80 WG zawiera w swoim składzie
80% kaptanu. Jest środkiem w formie granul o działaniu powierzchniowym, przeznaczonym do stosowania zapobiegawczego
w ochronie roślin sadowniczych przed chorobami grzybowymi. Maksymalna zalecana
dawka dla jednorazowego zastosowania to
1,9 kg/ha. Długość działania zapobiegawczego tego środka wynosi 5–10 dni w zależności od przebiegu warunków pogodowych oraz tempa rozwoju tkanek roślinnych.
Wczesną wiosną z reguły odstępy między
zabiegami nie powinny być dłuższe niż
5 dni, natomiast w drugiej części sezonu, po
zakończeniu wysiewów zarodników workowych, można je wydłużać nawet do 10 dni.
Preparaty zapobiegawcze powinny być nanoszone na rośliny przed wystąpieniem
warunków sprzyjających infekcjom. Po zastosowaniu, środki te muszą bowiem zdążyć wyschnąć, gdyż wtedy stają się bardziej odporne na zmywanie przez deszcz.
Warunkiem dobrej skuteczności środków
powierzchniowych jest zapewnienie dokładnego pokrycia roślin cieczą opryskową.
Stosując fungicydy oparte na kaptanie należy pamiętać o kontroli wielkości opadu,
gdyż ich skuteczność może być zmniejszona w wyniku zmycia. Suma opadów wielkości 20–25 mm oraz opady burzowe około
15 mm, powodują zmycie preparatu i konieczność powtórzenia zabiegu.
W zwalczaniu parcha jabłoni preparat wykazuje także krótkie działanie interwencyjne
(24 do 36 godzin po infekcji liści), choć raczej
należy traktować je jako przedłużone działanie zapobiegawcze, gdyż nie wszystkie zarodniki grzyba kiełkują w tym samym czasie
i różnie przerastają tkanki roślinne. Captan
80 WG naniesiony na tkanki roślinne tworzy
osad, który uaktywnia się wraz z opadem
deszczu. Zarodniki trafiające na tak zabezpieczoną tkankę roślinną nie mają możliwości
wytworzenia apressorium (nabrzmiała końcówka strzępki grzybni lub strzępki rostkowej
ułatwiająca przytwierdzanie się i penetrację
rośliny gospodarza przez grzyb) i dalszego rozwoju. Cykl chorobowy grzyba zostaje
przerwany już na samym początku, na etapie
inokulacji. Inokulacją jest kontakt patogena
z rośliną. Inokulum jest częścią patogena,
która może zainicjować chorobę, czyli zakłócenie przez czynniki zewnętrzne procesu
(procesów) fizjologicznego na tyle długotrwa-
Także w mieszaninach
Fot. 1. Szara pleśń – zgnilizna przykielichowa
Fot. 2. Drobna plamistość liści jabłoni na
odmianie ‘Golden Delicious’
łe, że prowadzi do zmian strukturalnych, zagrażających istnieniu lub normalnemu rozwojowi całej rośliny lub jej części.
Mechanizm działania
Substancja aktywna środka Captan 80 WG
należy do związków ftalimidowych. Głównym
mechanizmem ich działania jest blokowanie
procesów oddychania patogenów poprzez
tworzenie trwałych związków w strukturze
białek enzymatycznych, w wyniku czego tracą
one swoją aktywność. Kaptan blokując wiele
enzymów, działających na różnych etapach
oddychania, powoduje zakłócenie licznych
procesów energetycznych grzyba. Ten niespecyficzny mechanizm powoduje, że jest on
zaliczany do grupy związków o niskim ryzyku
selekcji form odpornych grzybów, w tym także Venturia inaequalis, sprawcy parcha jabłoni. Ta cecha decyduje o możliwości wielokrotKolejność mieszania środków ochrony
roślin według form użytkowych
Lp. Rodzaj mieszaniny
proszek do sporządzania zawiesiny
1.
wodnej WP
granulat do sporządzania zawiesiny
2.
wodnej WG
koncentrat w postaci stężonej
3.
zawiesiny SC
4. zawiesina kapsuł CS
5. zawiesina-emulsja SE
6. emulsja, olej w wodzie EW
koncentrat do sporządzania emulsji
7.
wodnej EC
koncentrat w formie zawiesiny olejowej do
8.
rozcieńczania wodą OD
9. koncentrat dyspergujący DC
Fot. 3. Gorzka zgnilizna jabłek – objawy
porażenia przez Pezicula spp.
nego stosowania preparatu Captan 80 WG
w programach ochrony jabłoni. Z przeprowadzonych badań wynika, że nawet 10-krotne
zastosowanie tej substancji w sezonie nie
powoduje przekroczenia dopuszczalnego
poziomu pozostałości w owocach, który
w przypadku jabłek wynosi 3 mg/kg świeżej
masy owoców w Unii Europejskiej według
norm zawartych w Rozporządzeniu Komisji
WE 396/2005 (http://ec.europa.eu/sanco_
pesticides/public), a w innych krajach, np.:
w USA – 25 mg/kg, w Kanadzie – 5 mg/kg,
a w Chinach – 15 mg/kg. Mimo iż, do odporności na kaptan mogłoby dojść tylko wtedy, gdy nastąpiłyby mutacje we wszystkich
miejscach, na które działa produkt, należy
pamiętać, że zbyt częste używanie tej samej
substancji zawsze niesie pewne zagrożenie,
a więc także w grupie ftalimidów powinna
być stosowana rotacja preparatów o różnym
mechanizmie działania.
Captan 80 WG w zwalczaniu parcha jabłoni
jest bardzo często wykorzystywany do sporządzania mieszanin z fungicydami o innym
mechanizmie działania, głównie z preparatami z grupy inhibitorów biosyntezy ergosterolu
(IBE), strobiluryn i anilinopirymidyn, w celu
zapobiegania selekcji form V. inaequalis odpornych na te związki z jednej strony oraz
wzmocnienia i wydłużenia ich działania zapobiegawczego z drugiej. Kaptan w 90–99%
hamuje kiełkowanie zarodników grzybów
w odróżnieniu od wymienionych wyżej grup
chemicznych środków, których działanie polega głównie na niszczeniu rozwijających się
strzępek lub grzybni.
Wprawdzie według obowiązującego rozporządzenia 1107/2009 (WE) Parlamentu
Europejskiego i Rady Europy (Dz. Urz. UE
L 309/1 z 24.11.2009 r.; www.minrol.gov.pl).
mieszanie środków ochrony roślin z innymi
agrochemikaliami oraz stosowanie dawek
niższych niż podane w etykietach nie jest
sprzeczne z prawem (chyba, że etykieta zawierałaby wyraźny zakaz), to jednak należy
pamiętać o obowiązku przestrzegania zasad
dobrej praktyki ochrony roślin oraz spełniania
warunków zgodnie z w/w rozporządzeniem
i innych warunków podanych w etykietach.
Warto także pamiętać, że odpowiedzialność
wynikająca z zastosowania zredukowanych
dawek środka oraz łączenia z innymi agrochemikaliami, które nie są ujęte w etykiecie,
spoczywa na stosującym.
Captan 80 WG, na podstawie badań przeprowadzonych przez firmę, miesza się z większością środków ochrony roślin, zarówno
z insektycydami, jak i fungicydami. Szczególną ostrożność należy zachować jedynie przy
mieszaniu ze środkami: Bumper 250 EC, Difo
250 EC, Chorus 50 WG, Qualy 300 EC oraz
Score 250 EC, ponieważ trwałość tych zawiesin jest poniżej granicy akceptowalności.
Podczas mieszania tych składników wydziela
się opadający osad. Zabieg należy wykonywać przy włączonych mieszadłach hydraulicznych. Z kolei w mieszaninie z fungicydem
Domark 100 EC wydziela się opadający osad,
a ponadto jest niska trwałość emulsji i utrudniona zdolność do reemulgowania. Podczas
łącznego stosowania kaptanu z dodyną może
wystąpić obfite pienienie, utrzymujące się
przez dłuższy czas. Nie należy także mieszać
2
kaptanu ze środkami olejowymi stosowanymi przeciwko przędziorkom oraz preparatami
z grupy SDHI, które także zawierają frakcje
olejowe. Może wystąpić fitotoksyczność.
Odmiany różnią się pod względem podatności na uszkodzenia, przy czym największe
szkody są zgłaszane na jabłoniach ‘Braeburn’, ‘Red Delicious’, ‘Gala’, ‘Empire’ oraz
‘Mutsu’. Szczególnie niebezpieczny okres,
w którym producenci stosują różne mieszaniny w sadzie, to czas od opadania płatków do
około 3 tygodni po, kiedy obserwuje się intensywny przyrost jednorocznych pędów, a tym
samym młodych, podatnych na uszkodzenia
liści. Wtedy masowo stosowane są zarówno insektycydy, regulatory wzrostu, nawozy
dolistne oraz adiuwanty. Zastosowany w tym
czasie Captan 80 WG ‘solo’ nie powoduje
żadnych uszkodzeń. Pojawienie się jakichkolwiek plam, świadczy raczej o obecności
innych produktów w zbiorniku, które mogą
wpływać na jego wchłanianie, mieszanie lub
pH cieczy roboczej i wywoływać fitotoksyczność. Im większa liczba produktów w zbiorniku, tym wyższe prawdopodobieństwo,
że wystąpią zarówno uszkodzenia liści, jak
i tworzących się zawiązków. Mieszając różne
substancje, warto także pamiętać o kolejności dodawanych produktów (tabela), aby nie
doszło do zważenia się cieczy, wytrącenia
osadu, rozwarstwienia czy kłaczkowania.
Nie tylko na parcha jabłoni
Captan 80 WG zaliczany jest do związków
mało toksycznych dla fauny pożytecznej
i może być stosowany w sadach prowadzących produkcję integrowaną. Jest szczególnie przydatny do wczesnowiosennych
zabiegów przeciwko parchowi jabłoni, gdyż
wykazuje m.in. bardzo dobrą skuteczność
w ochronie działek kielicha oraz szypułek
owocowych. Zaletą stosowania tego fungicydu jest także korzystny wpływ na kondycję drzew. Powoduje on zwiększenie blaszek
liściowych oraz tzw. „zielony efekt”, który
wywołany jest większą zawartością chlorofilu
w liściach. Dodatkowo, na drzewach opryskiwanych kaptanem owoce są zwykle lepiej
wybarwione, dzięki zwiększeniu zawartości
Mój Sad • 1/2017
Rys. 1. Uszkodzenia sprzyjające porażeniu
drzew przez Neonectria galligena
rozłamania
7%
ślady po owocach
10%
rany po cięciu
13%
ślady
poliściowe
69%
rany po wiązaniu
drzewek
1%
Fot. 4. Rak drzew owocowych fot. 1–4 B. Meszka
antocyjanów w skórce jabłek. Captan 80 WG
doskonale się sprawdza także w drugiej części sezonu. Nic skuteczniej nie zabezpieczy rosnących owoców, jak właśnie środki
o działaniu powierzchniowym.
Captan 80 WG charakteryzuje się szerokim
spektrum działania, oprócz parcha jabłoni,
ogranicza szarą pleśń (fot. 1 na str. 1), drobną plamistość liści jabłoni (fot. 2), jak również choroby przechowalnicze. Ze względu
na 28-dniową karencję, Captan 80 WG powinien być stosowany na 4 tygodnie przed
zbiorami, aby chronić owoce przed gorzką
zgnilizną jabłek (fot. 3) powodowaną przez
grzyby z rodzaju Neofabraea spp. Jak wykazują badania ogranicza także występowanie
chorób kory i drewna, głównie raka drzew
owocowych (fot. 4). Grzyb Neonectria galligena, sprawca raka drzew owocowych stanowi zagrożenie praktycznie przez cały rok, ale
największe jesienią, w okresie opadania liści.
Rany po opadłych liściach to najlepsze dla
patogena wrota infekcji. Miejscami infekcji są
także rany po przeprowadzonych zabiegach
agrotechnicznych, miejsca uszkodzeń mrozowych, jak również tkanka uszkodzona w wyniku żerowania szkodników, np. bawełnicy
korówki (rys. 1).
Ochronę powinno się dostosować do podatności odmiany oraz presji chorobowej w danej
kwaterze. Tam gdzie rosną odmiany podatne
(‘Gala’, ‘Szampion’, ‘Elise’, ‘Red Delicious’)
i/lub już występuje wiele zrakowaceń, powin-
Rys. 2. Skuteczność środka Captan 80 WG
w zwalczaniu raka drzew owocowych według
badań holenderskich
% drzew z widocznymi zrakowaceniami
100
80
60
40
20
0
kontrola Captan 80 WG
(zabiegi
co tydzień)
Captan 80 WG
(zgodnie
z modelem)
Rys. 3. Skuteczność preparatu Captan 80 WG
w zwalczaniu parcha jabłoni w latach 2013–
2015
100
% porażonych liści jabłoni
90
80
70
Captan 80 WG
Preparat standardowy
ny zostać wykonane dwa zabiegi ochronne:
pierwszy po zbiorach owoców i kolejny po
opadnięciu liści. U odmian mniej podatnych,
bez dużej ilości zrakowaceń, wystarczy zwykle jeden zabieg po opadnięciu liści. Na pod-
stawie doświadczeń laboratoryjnych oraz testów na odciętych pędach jabłoni wykazano,
że dobrą skuteczność w zwalczaniu grzyba
N. galligena wykazują związki oparte na tebukonazolu, miedzi, tiofanacie metylu i właśnie
kaptanie. Jego skuteczność w hamowaniu
wzrostu grzybni na podłożu sztucznym wynosiła około 40–50%. Także badania holenderskie prowadzone w sadach z dużą liczbą
zrakowaceń wskazują na dobrą skuteczność
środka Captan 80 WG w minimalizowaniu liczby porażonych pędów w kolejnym sezonie wegetacyjnym. Opracowano modele symulacyjne pomagające w ustaleniu terminów infekcji
drzew przez grzyb N. galligena w okresie opadania liści, które pozwalają na zmniejszenie
liczby wykonywanych zabiegów pozbiorczych
z pięciu cotygodniowych do 1–3 aplikacji. Podobne wyniki uzyskano w przypadku stosowania zabiegu kaptanem, który aplikowany
jednokrotnie w momencie wskazanym przez
model, dał podobne rezultaty w zwalczaniu
raka drzew owocowych jak cztery kolejne
zabiegi, w odstępach tygodniowych (rys. 2).
Najtrudniejszy jest moment ustalenia terminu opadania liści. W zależności od sezonu, wszystkie liście mogą być na ziemi już
w grudniu, a niekiedy trwa to dłużej, nawet do
lutego. Do zastosowania modelu sygnalizacyjnego sadownicy muszą wiedzieć, w jakim
stadium opadania liści są poszczególne kwatery ich sadu.
Captan 80 WG charakteryzuje się wysoką skutecznością w zwalczaniu parcha jabłoni. Efektywność jego działania, zarówno w ochronie liści, jak i owoców, przekracza często 85% (rys.
3). Preparat ten skutecznie zwiększa także skuteczność stosowanych zabiegów interwencyjnych z wykorzystaniem środków triazolowych
lub anilinopirymidynowych. Często stosowany
jest również jako preparat przerywający infekcję. Taka sytuacja ma zwykle miejsce w sezonach z dużą liczba opadów, kiedy środki powierzchniowe są zmywane, a z kolei poinfekcyjne nie mogą być zastosowane ze względu
na złe warunki pogodowe. Wtedy warto zastosować właśnie Captan 80 WG, którego głównym zadaniem będzie zahamowanie kiełkowania przynamniej części wysianych zarodników
i ograniczenie tym samym presji choroby.
Nie pozwól się zaskoczyć
parchowi
Szymon Matysiak, Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o.
Miniony sezon ochrony sadów przed parchem, ze względu na panujące w nim warunki pogodowe, możemy zaliczyć do mniej wymagających.
Jednak będąc świadomi, jak ważny jest obecnie udział w plonie owoców najwyższej jakości nie możemy pozwolić sobie na uśpienie czujności
chroniąc sady w 2017 r. Nie przewidzimy tego, jaka będzie presja parcha oraz pogoda warunkująca strategię ochrony. Jednak wybierając skuteczne i sprawdzone rozwiązania w postaci preparatów o poznanym mechanizmie działania możemy mieć kolejny „spokojny” sezon (szczególnie jego newralgiczny początek) walki z parchem. Jednym z rozwiązań może być kombinacja preparatów Syllit 65 WP i Pyrus 400 SC.
Skuteczne zwalczanie parcha jabłoni możliwe jest wtedy wtedy, gdy znamy dobrze
biologię rozwoju Venturia inaequalis. Z taką
wiedzą jesteśmy w stanie trafnie ocenić
wielkość zagrożenia, a następnie zdecydować o właściwych zabiegach agrotechnicznych, w odpowiednim momencie korzystając np. z systemów wspomagania decyzji.
Zabiegi chemiczne są podstawową formą
ochrony sadu pomimo, że istnieją inne metody wspomagające zwalczanie parcha. Aby
efekt podejmowanych przez nas działań był
w pełni satysfakcjonujący, powinien być poparty wiedzą na temat działania dostępnych
grup fungicydów abyśmy mogli dokonać
odpowiedniego wyboru wariantu ochrony.
Syllit 65 WP
To znany od wielu lat sadownikom preparat należący do pochodnych guanidyny,
znanych też jako grupy preparatów dodynowych. Wykazuje bardzo wysoką skuteczność działania (fot.) zarówno zapobiegawczego (rys. 1), jak i interwencyjnego (rys. 2)
po wystąpieniu infekcji, dlatego został zaliczony do preparatów kontaktowych i interwencyjnych. Jest jedynym fungicydem, który wykazuje jednocześnie tak silne działanie
zapobiegawcze, interwencyjne (do 48 godz.)
oraz wyniszczające. Jego dodatkową zaletą jest możliwość stosowania na mokry liść. Dzięki temu, że zapewnia wysoką
Rys. 1. Syllit 65 WP zapewnia doskonałe
działanie zapobiegawcze w niskiej temperaturze
czy na mokrym liściu
Rys. 2. Działanie interwencyjne wykazuje nawet
do 48 godz. po infekcji, osiągając odporność na
zmywanie przez deszcz już po 2 godz.
krople wody
zarodnik
skórka
Syllit 65 WP
zarodnik
skórka
kiełkująca
krople
strzępka
grzyba Syllit 65 WP
1/2017 • Mój Sad
3
SYLLIT 65 WP – pierwsze w sezonie silne uderzenie w parcha
q Czyści sad po zimie (przezimowujące formy)
q Najlepsza ochrona przed parchem na pierwszych liściach, przed kwitnieniem
q Błyskawiczna odporność na zmywanie, po wyschnięiu na liściu
q Może być aplikowany na mokre liście
q Niska temperatura >6°C nie powoduje obniżenia skuteczności
q Szeroka rejestracja w wielu krajach
q Doskonały silny początek ochrony od zielonego pąka w 2 zabiegach z 7-dniowym odstępem
PYRUS 400 SC – ochrona po deszczu
q Bardzo długi okres stosowania interwencyjnego – do 72 godzin po infekcji
q Pewna ochrona podczas silnych infekcji w trakcie kwitnienia
q Doskonały do mieszanki z produktem kontaktowym (Captan 80 WG, Thiram Granuflo 80 WG)
q Wysoka skuteczność również w niskiej temperaturze <12°C
q Świetnie sprawdza się stosowany od różowego pąka do końca kwitnienia
Zarodniki Venturia inaequalis infekujące roślinę: nietraktowane (a) i traktowane (b) dodyną (Syllit 65 WP)
grywa metoda chemiczna. Pierwszy zabieg
wykonujemy bezpośrednio po kwitnieniu.
Przy dużym zagrożeniu chorobą powinny
być wykonane jeszcze 2 lub 3 opryskiwania,
ale najlepiej środkiem o innym niż dodyna
mechanizmie działania. W przypadku grzyba B. jaapi także istnieje ryzyko szybkiej selekcji form odpornych.
2 x PYRUS + Captan
Pyrus 400 SC
Strategia wczesnego stosowania Syllitu 65 WP w blokach dwóch zabiegów jest zgodna
z obecnymi zaleceniami ochrony w innych krajach Europy. Taki schemat stosowania tego
jak dotąd niezastąpionego rozwiązania, pozwoli zachować wysoką skuteczność zabiegów
w sadach, w których nie ma odporności na dodynę oraz tam, gdzie problem ten już nie występuje po przerwie w stosowaniu. Znakomicie uzupełniają go preparaty kontaktowe takie
jak Captan 80 WG lub Thiram Granuflo 80 WG, a w okresie bliskim kwitnieniu Pyrus 400 SC
Z całą pewnością wiele korzyści przyniesie także wprowadzenie nowej płynnej formulacji
preparatu Syllit, podobnie jak to ma miejsce w innych krajach Europy, gdzie stanowi on
standardowy element ochrony wczesnowiosennej wielu gatunków sadowniczych.
skuteczność już w niskiej temperaturze (>6°C)
doskonale nadaje się do wczesnego stosowania tuż po fungicydach miedziowych od
– pękania pąków, np. w bloku dwóch zabiegów z zachowaniem 7-dniowego odstępu.
Działanie wyniszczające dodyny pozwala
również na zastosowanie tego fungicydu
w ochronie brzoskwiń przed kędzierzawością liści (Taphrina deformans). W zwalczaniu tej choroby w okresie jesienno-zimowym
(od opadnięcia liści do nabrzmiewania pąków) zaleca się wykonać 1 lub 2 opryskiwania. Pierwszy zabieg najlepiej wykonać
jesienią po opadnięciu liści fungicydami
miedziowymi, które jednocześnie ograniczają raka bakteryjnego, a drugi na przedwiośniu, w okresie zimowych ociepleń.
W okresie nabrzmiewania pąków najlepiej
stosować fungicydy dodynowe i tiuramowe.
W przeszłości rejestracja Syllitu 65 WP obejmowała również ochronę śliw przed torbielą (pierwszy zabieg wykonywano na krótko
przed pękaniem pąków liściowych, a drugi
na początku białego pąka). Obydwie choroby wymagają dokładnego pokrycia drzew
cieczą opryskową, której ilość powinna
być dostosowana do wielkości drzew (sad
w pełni owocowania – około 800–1000 l).
Syllit 65 WP znajduje również zastosowanie
w ochronie wiśni przed drobną plamistością
liści drzew pestkowych (Blumeriella jaapii),
która jest najgroźniejszą chorobą sadów
i szkółek drzew pestkowych, zwłaszcza wiśni. W jej zwalczaniu najważniejszą rolę od-
Jednym z najbardziej newralgicznych okresów ochrony przed chorobami jest czas kwitnienia i opadania płatków. Wtedy rozwijają
się młode liście oraz wytwarzane są zawiązki. Temu etapowi towarzyszy bardzo duża
podatność na porażenie przez patogeny,
co potęguje wcześniej wspomniane ryzyko
w połączeniu z obserwowaną w tym czasie
dojrzałością askospor (zarodników workowych grzyba) oraz sprzyjającymi infekcji temperaturą i wilgotnością. Obserwuje się wtedy
stosunkowo częste wysiewy i silne infekcje,
które przy niewłaściwej ochronie prowadzą
do pojawienia się objawów zarówno na liściach, jak i owocach. Jest to okres krytyczny, w którego czasie następuje uwolnienie
zarodników przy częstych opadach deszczu.
W tym okresie zalecane jest użycie preparatów z grupy anilinopirymidynowych – Pyrus
400 SC w połączeniu ze środkiem kontaktowym (np. Captan 80 WG, Thiram Granuflo
80 WG, Indofil 80 WP). W okresie kwitnienia
powinniśmy mieć na uwadze zwalczanie nie
tylko parcha jabłoni, ale i szarej pleśni (Botrytis cinerea). Dlatego bardzo istotne jest
szerokie spektrum działania preparatów
takich jak Pyrus 400 SC, Captan 80 WG,
Thiram Granuflo 80 WG również na sprawcę szarej pleśni. Może ona występować
w trzech formach: suchej zgnilizny przykielichowej, miękkiej zgnilizny przykielichowej
oraz gniazdowego gnicia jabłek w okresie
przechowywania. Sprzyjające warunki pogodowe (wysoka wilgotność powietrza, temperatura ok. 15°C) skłaniają do wykonania
dwóch zabiegów w okresie kwitnienia, aby
ograniczyć porażenie kwiatów tym patogenem. Jego skuteczność, w odróżnieniu do
preparatów z grupy IBE, jest w mniejszym
stopniu uzależniona od temperatury. Daje
to sadownikom możliwość zastosowania go
nie tylko w okresie kwitnienia, ale również tuż
przed nim wczesną wiosną (do końca kwitnienia). Za górną granicę temperatury, w której wykonuje się zabieg uznaje się 20°C,
mając na uwadze uniknięcie ryzyka ulatniania się substancji aktywnej. Oprócz tego
preparat cechuje się długim okresem zastosowania interwencyjnego (do 72 godzin po
infekcji). Pyrus 400 SC natychmiast tworzy
barierę ochronną przed patogenem, na wniknięcie do tkanek rośliny może potrzebować
do około 2 godzin. Jednocześnie cechuje
go odporność na zmywanie, właśnie dzięki
działaniu translaminarnemu. Należy pamiętać, że pirymetanil, jako przedstawiciel grupy
środków anilinopirymidynowych, wykazuje
znacznie lepsze działanie ochronne liści niż
owoców. W celu zapobiegania powstawaniu
odporności, pomimo bardzo dobrego działania zapobiegawczego, zaleca się mieszanie
z preparatami kontaktowymi, jak już wcześniej wspomniano. Zarówno Pyrus 400 SC,
jak i Syllit 65 WP zalecane są do stosowania
w Integrowanej Ochronie.
Select Super 120 EC
graminicyd do jagodników
Dr hab. Jerzy Lisek, prof. IO, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach
Dochodowe i dobrze prowadzone uprawy sadownicze wymagają efektywnego regulowania zachwaszczenia. W jagodnikach (fot. 1 na str. 4)
trudno osiągnąć ten cel bez stosowania chemicznych środków chwastobójczych. Najważniejsze zalety herbicydów to: skuteczność działania;
szybkość, techniczna łatwość wykonania oraz relatywnie niski koszt zabiegów. Select Super 120 EC należy do ważnej grupy herbicydów, określanych jako graminicydy powschodowe. Jego zaktualizowana etykieta zawiera szereg znanych od lat oraz nowych zastosowań.
Czym są graminicydy
powschodowe
i jak działają?
Graminicydy powschodowe to środki
chwastobójcze służące do selektywnego, powschodowego (dolistnego
– fot. 2) zwalczania chwastów jednoliściennych, głównie traw. Nazwa graminicydy pochodzi od starej łacińskiej
nazwy rodziny botanicznej traw „Graminaceae” (obecnie Poaceae – wiechlinowate). Graminicydy powscho-
dowe, ze względu na mechanizm
działania w klasyfikacji HRAC (Herbicide Resistance Action Com-mittee),
należą do grupy A herbicydów. Są
to inhibitory enzymu ACCazy, które
ograniczają syntezę kwasów tłuszczowych w chwastach jednoliściennych. Środki z tej grupy to herbicydy
układowe, które wraz z asymilatami
są rozprowadzane w obrębie całych
roślin, włącznie z organami podziemnymi (korzenie i rozłogi). Przy sprzyjających warunkach (ciepła i słoneczna
pogoda – temperatura powietrza powyżej 10°C, wilgotna gleba) pobieranie środka przez liście chwastów
jest sprawne i szybkie, co umożliwia
osiągnięcie zakładanej skuteczności.
Pobrany i rozprowadzony w roślinie
herbicyd hamuje jej wzrost i rozwój.
Przeciętnie po tygodniu rozpoczyna
się wyraźne żółknięcie liści (czasami przybierają one barwę czerwoną)
i ich stopniowe zasychanie począwszy od najmłodszych. Chwasty jednoroczne zamierają po 7–14 dniach
(szybciej we wczesnych fazach
rozwojowych), a wieloletnie po 3–
4 tygodniach od zabiegu. Chłodna
i deszczowa pogoda po opryskiwaniu spowalnia działanie środka, ale
nie musi obniżać jego końcowej skuteczności.
Substancja czynna
i zakres rejestracji
Select Super 120 EC zawiera w 1 litrze 120 g kletodymu, należącego
do grupy chemicznej cykloheksanodionów. W nowej etykiecie
rejestracyjnej rozszerzono zakres
stosowania środka w uprawach
sadowniczych. Dotychczas obejmował on truskawkę (ta rejestracja
nadal pozostaje aktualna). W zaktualizowanej etykiecie uwzględniono
uprawy i zastosowania małoobszarowe, które obejmują następujące
gatunki krzewów owocowych: malina, jeżyna, agrest, aronia, porzeczka czarna, porzeczka czerwona,
Mój Sad • 1/2017
4
sukcesji (następstwa) po zbożach.
Perz właściwy powszechnie zachwaszcza plantacje truskawek
i krzewów z wyjątkiem borówki
wysokiej i żurawiny. W roślinach
wrzosowatych, które są uprawiane
na silnie zakwaszonych glebach,
perz jest zastępowany przez mietlice (fot. 6), głównie mietlicę olbrzymią (białawą).
Termin
i sposób stosowania
Fot. 1. Plantacja malin z perzem i wiechliną
Fot. 4. Miotła zbożowa
Fot. 2. Selektywność graminicydu
powschodowego
Fot. 3. Chwastnica jednostronna
– siewki na plantacji borówki wysokiej
Fot. 5. Perz właściwy na plantacji
truskawek
porzeczka biała, borówka wysoka
i żurawina. Select Super 120 EC
znajduje również wiele zastosowań
w innych uprawach ogrodniczych,
przede wszystkim warzywnych.
uprawy ogrodnicze, wrażliwych
na Select Super 120 EC, zaliczane są chwasty prosowate
(chwastnica jednostronna – fot. 3,
włośnica sina i zielona, paluszniki, w tym krwawy), owies głuchy oraz samosiewy zbóż. Do
tej listy należy także dodać stokłosy, miotłę zbożową (fot. 4)
oraz wiechlinę roczną wkrótce po
wschodach. Select zwalcza wieloletnie trawy: perz właściwy (fot. 5),
a ponadto wiechliny, życice oraz
mietlice. Te ostatnie są zwalczane
opornie i zabieg może wymagać
ponawiania.
Przedstawiona lista chwastów
dobrze pokrywa się z listą gatunków zachwaszczających jagodniki.
Chwasty prosowate i wiechlina
zachwaszczają plantacje truskawki i wszystkich krzewów owocowych włącznie z borówką wysoką.
Na plantacjach truskawek często
zachodzi potrzeba zwalczania
samosiewów zbóż – źródłem nasion są zarówno zboża uprawiane
w przedplonie, jak i słoma zbożowa używana do ściółkowania
plantacji. Zwalczania mogą także
wymagać miotła zbożowa i owies
głuchy, występujące jako efekt
Chwasty wrażliwe
Do najważniejszych jednorocznych traw zachwaszczających
Zalety herbicydu Select Super 120 EC:
l
l
l
l
l
dobra skuteczność zwalczania traw jednorocznych i wieloletnich;
skuteczniejsze zwalczanie wiechliny rocznej niż przez herbicydy
z grupy arylofenoksykwasów (chizalofop, fluazyfop, propachizafop);
selektywność i bezpieczeństwo stosowania dla upraw ogrodniczych
i możliwość wykonywania zabiegów bez osłon;
krótki, 1-godzinny okres pomiędzy zabiegiem a opadami deszczu
umożliwiający dobre pobranie i działanie środka;
rozkład w okresie sezonu wegetacyjnego, w którym wykonywano
zabieg i brak zagrożeń dla roślin uprawianych następczo.
Jednoroczne trawy, np. prosowate
są najbardziej wrażliwe na działanie środka w fazie „2 liście – krzewienie”, a trawy wieloletnie np.
perz w fazie „4–6 liści” (wysokość
roślin 10–15 cm). Najlepszy efekt
zwalczania wiechliny rocznej osiągany jest przy opryskiwaniu roślin
w fazie do 4 liści, czyli wkrótce po
wschodach. Opryskiwanie średniokropliste, należy wykonywać
przy użyciu opryskiwaczy ciągnikowych, lub plecakowych zaopatrzonych w rozpylacze płaskostrumieniowe w objętości wody
wynoszącej 200–300 l/ha. Zabieg
na plantacjach krzewów zaleca się
wykonywać przy użyciu specjalistycznych sadowniczych belek
herbicydowych. Herbicydy zwalczające chwasty dwuliścienne,
w tym należące do grupy syntetycznych auksyn (grupa O według
HRAC) i kletodym mogą wykazywać działanie antagonistyczne,
czyli zmniejszać wzajemnie swoją
skuteczność. Dlatego zabiegi herbicydami na chwasty dwuliścienne
i preparatem Select Super 120 EC
powinny być wykonywane przynajmniej w odstępie 7-dniowym.
O kolejności użycia środków decyduje przede wszystkim faza rozwojowa zwalczanych chwastów
i stopień zagrożenia przez nie roślin uprawnych. Także pomiędzy
mechaniczną uprawą gleby a stosowaniem preparatu Select Super
120 EC należy zachować 7-dniowy odstęp, zarówno jeśli planujemy uprawę przed, jak i po zabiegu chemicznym. Przy zwalczaniu
chwastów wieloletnich wskazane
jest, aby w miarę możliwości upra-
Fot. 6. Mietlica olbrzymia (biaława)
fot. 1–6 J. Lisek
wę odłożyć do całkowitego zamierania chwastów, czyli 3–4 tygodni
po zabiegu.
W uprawie truskawki i krzewów
owocowych, Select Super 120 EC
może być stosowany do początku
kwitnienia roślin uprawnych lub po
zbiorze owoców.
Środek stosować zgodnie z treścią
etykiety rejestracyjnej (instrukcji
stosowania), aby zminimalizować
niekorzystne oddziaływanie na ludzi, środowisko i rośliny uprawne.
Dawki i karencja
Zalecana i maksymalna dawka dla
jednorazowego zwalczania chwastów jednorocznych wynosi 0,8 l/ha,
a chwastów wieloletnich, np.
perzu – 2,0 l/ha. W ciągu sezonu
wegetacyjnego należy wykonywać
tylko jeden zabieg z użyciem omawianego środka.
W przypadku przestrzegania zalecanych terminów stosowania nie
ma niebezpieczeństwa skażenia
owoców i warzyw pozostałościami kletodymu. Karencja (okres od
ostatniego zastosowania środka
do zbioru rośliny uprawnej) wynosi 30 dni dla truskawki oraz 21 dni
dla wszystkich wyszczególnionych wcześniej krzewów owocowych, do których zarejestrowano
preparat.
Floramite 240 SC i Zoom 110 SC
– akarycydowa liga mistrzów
Szymon Matysiak, Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o.
W ostatnich latach obserwujemy zmiany w występowaniu populacji szkodliwych roztoczy związane z intensyfikacją produkcji oraz zmieniającymi się warunkami klimatycznymi. W zależności od gatunku atakowanej uprawy, zmiany te objawiają się wzrostem występowania lub porą stwierdzenia istotnej szkodliwości
populacji. Coraz częściej bowiem zdarza się, że zlekceważone wiosną roztocze stwarzają problemy w zwalczaniu w drugiej połowie sezonu. Odpowiedzią firmy
Arysta LifeScience na wszystkie potrzeby walki z przędziorkami (i nie tylko z nimi) są preparaty Floramite 240 SC oraz Zoom 110 SC. Umiejętnie je wykorzystując (wykonując zabieg np. tylko raz w roku) skutecznie pozbędziemy się przędziorków na długi czas nie siejąc spustoszenia pośród fauny pożytecznej, tak istotnie wspierającej nas w walce ze szkodnikami.
Przędziorki żerują na skórce, miękiszu
palisadowym i gąbczastym, mogą także
uszkadzać komórki aparatów szparkowych.
Szpeciele natomiast zwykle niszczą tylko
skórkę roślin. Na skutek ich żerowania mogą
tworzyć się zniekształcenia: pilśń, przerosty
pąków, narośla. Zmiany te są efektem oddziaływania toksyn zawartych w ślinie szpecieli. Żerowanie roztoczy powoduje szereg
zmian: zahamowanie procesu fotosyntezy,
oddychania oraz fotooddychania roślin.
W efekcie rośliny rosną wolniej, zawiązują
mniej pąków kwiatowych, dochodzi u nich
do zmian w równowadze hormonalnej (co
zmienia metabolizm), zawierają więcej łatwo
dostępnych dla szkodników aminokwasów
oraz cukrów prostych. Szkodliwe roztocza
mogą być również wektorami chorób roślin.
Ponadto pogarsza się jakość plonu, a rośliny są bardziej wrażliwe na mróz.
1/2017 • Mój Sad
Śmiertelność (%)
0 25 50 75100
etoksazol (50 ppm)
heksytiazoks (50 ppm)
spiromesifen (150 ppm)
spirodiklofen (50 ppm)
Skuteczność zwalczania (%)
100
80
60
40
20
3 dni
10 dni
20 dni
Floramite 240 SC Preparaty innych firm
Rys. 4. Skuteczność Floramite 240 SC na przędziorka chmielowca (Tetranychus urticae) na
plantacji truskawek pod osłonami (Holandia)
80
Skuteczność zwalczania (%)
80
60
40
brak opadów
deszcz bezpośrednio po zabiegu
20
deszcz po godzinie od zabiegu
0
14
21
28
Liczba dni po aplikacji
Przędziorki prawie każdego roku występują w wielu sadach wyrządzając znaczne
szkody. Żerują najczęściej na dolnej stronie
liści, nakłuwając komórki miękiszu i wysysając ich zawartość. W sezonie wegetacji występuje 5 pokoleń tych szkodników.
Ciepła i sucha pogoda sprzyja szybkiemu
wzrostowi populacji. Najczęściej w każdym
sezonie wegetacyjnym zachodzi konieczność ich zwalczania, a w niektórych sadach
wykonuje się aż kilka zabiegów niszczących
przędziorki. Z tego względu tak bardzo ważny jest dobór odpowiedniego akarycydu
do poszczególnych opryskiwań. Wybrany
preparat powinien jak najlepiej zwalczać te
stadia rozwojowe przędziorków, które dominują w chwili zabiegu. Przede wszystkim
jednak, należy przestrzegać zasady właściwej rotacji akarycydów, która polega na
przemiennym stosowaniu środków nie tylko
różniących się nazwą, ale i należących do
innych grup chemicznych.
Zoom 110 SC
100
60
40
20
0
100
7
Rys. 3. Skuteczność Floramite 240 SC na przędziorka chmielowca (Tetranychus urticae) na
plantacji truskawek polowych (Hiszpania)
0
Rys. 2. Odporność preparatu Zoom 110 SC na zmywanie
Skuteczność działania jajobójczego (%)
Rys. 1. Działanie Zoom 110 SC oraz innych akarycydów zawierających odmienne substancje aktywne – preparaty nanoszono na górną stronę liścia, a na dolnej uwolniono formy dorosłe przędziorka chmielowca. Po 10 dniach, po usunięciu dorosłych osobników, oceniono
liczbę martwych jaj, larw oraz nimf
5
4 dni
7 dni
Floramite 240 SC 13 dni
20 dni
Preparaty innych firm
Najważniejsze zalety preparatu Floramite 240 SC:
• Środek z nowej grupy chemicznej zawierający nową substancję aktywną – bifenazat, szybko degradowalny w glebie. Dzięki temu możemy być pewni braku
odporności krzyżowej ze środkami z innych grup chemicznych.
• Na roślinie działa powierzchniowo, a na szkodnika kontaktowo. Konieczne jest
więc dokładnie i równomierne pokrycie.
• Wysoka skuteczność w zwalczaniu jaj, ruchomych form larwalnych oraz form
dorosłych przędziorka chmielowca (i innych przędziorków) – niezwykle skuteczny na wszystkie stadia rozwojowe.
• Wykazuje skuteczność również na stadia ruchome roztocza truskawkowca
(Steneotarsonemus pallidus).
• Początek zatrucia występuje już po około 5 minutach (Tetranychus urticae, Panonychus ulmi), zaprzestanie żerowania już po kilku godzinach, a śmierć szkodnika po 3 dniach.
• Floramite 240 SC cechuje również długie działanie następcze trwające od 3 do
4 tygodni. Głównie dzięki szybko osiąganej odporności na zmywanie przez
deszcz.
• Zupełnie bezpieczny dla roślin uprawnych (istotne w uprawie roślin ozdobnych).
• Nie pozostawia żadnego osadu na chronionych roślinach, co ma szczególne
znaczenie w przypadku roślin ozdobnych oraz owoców deserowych.
• Jest efektywny oraz selektywny. Zapewnia producentom możliwość bezpiecznego stosowania w programach Integrowanej Produkcji oraz tam, gdzie introdukowano drapieżne roztocza, dzięki bardzo korzystnemu profilowi ekotoksykologicznemu oraz bezpieczeństwu dla owadów pożytecznych (w tym zapylających,
pszczół i trzmieli). Jest nieszkodliwy np. dla Amblyseius californicus, Amblyseius
cucumeris, Amblyseius swirskii, Aphidius colemani, Aphidius rhopalosiphi, Aphidoletes aphidimyza, Chrysopa carnea, Coccinella septempunctata, Diglyphus
isaea, Encarsia formosa, Eretmocerus ermicus, Feltiella acarisuga, Orius insidiosus, Orius laevigatus, Phytoseiulus persimilis, Typhlodromus pyri.
Ten dobrze znany w Europie akarycyd od
kilku sezonów dostępny jest również w Polsce. Zawiera etoksazol (110 g/l) i jest niezwykle przydatny do zwalczania przędziorków (rys. 1) w rotacji z innymi akarycydami
dzięki temu, że zalicza się go do zupełnie
nowej grupy chemicznej – difenolowych
oksazolin. Wybierając ten specjalistyczny
akarycyd należy w poznać zalecenia techniczne dotyczące jego działania, aby w pełni
wykorzystać wszystkie możliwości skutecznego działania.
Zoom 110 SC jest inhibitorem wzrostu przędziorków. Zwalcza jaja (zimowe i letnie),
wszystkie stadia larwalne oraz nimfy
przędziorków. Bezpośrednio nie zwalcza
form dorosłych, ale potraktowane nim samice stają się sterylne – ze składanych
przez nie jaj nie wylęgają się larwy. Dzięki temu przerywany jest cykl rozwojowy
przędziorków. Jak wynika z informacji dostarczonych przez producenta, substancja
zawarta w preparacie dodatkowo wykazuje
również działanie ograniczające populację
mszyc lub miodówki gruszowej, przerywając ich cykl rozwojowy.
Zoom 110 SC można stosować zarówno
przed, jak i po kwitnieniu jabłoni. Zastosowany przed kwitnieniem (faza zielonego
lub różowego pąka) zwalcza jaja zimowe
oraz wylęgające się z nich larwy. Użyty
po kwitnieniu zwalcza jaja letnie oraz larwy przędziorków. Gdy zaobserwujemy
występowanie wszystkich faz rozwojowych szkodnika w dużym nasileniu, Zoom
110 SC można zastosować w mieszaninie
z innym akarycydem. Z dotychczas przeprowadzonych badań wynika, że środka
nie zaleca się mieszać jedynie z fungicydami miedziowymi.
Zoom 110 SC to preparat kontaktowy, który
na roślinie działa głównie powierzchniowo,
dlatego zaleca się dokładne pokrycie cieczą
roboczą jej wszystkich chronionych części.
Do zabiegów przed kwitnieniem zalecamy
35
42
użyć przynajmniej 500 litrów wody/ha, a po
kwitnieniu – 750 l wody/ha. Zoom 110 SC
można także stosować łącznie z adiuwantami lub surfaktantami, np. z preparatem
Silwet Gold. Dodatkową bardzo ważną cechą jest działanie translaminarne, które
wykazuje Zoom 110 SC, wyróżniając się od
innych tego typu preparatów. Dzięki temu
skuteczność w zwalczaniu przędziorków
obserwowana jest również na dolnej stronie
liścia, nawet gdy nie została bezpośrednio
pokryta preparatem.
Wysoka odporność na zmywanie to kolejna cecha, której oczekujemy od wysokiej
klasy preparatów. Zoom 110 SC doskonale
wpisuje się w te oczekiwania, ponieważ zapewnia ją już godzinę po wykonaniu zabiegu
(rys. 2). Ta informacja z pewnością ucieszy
stosujących. Jest to jednak sytuacja ekstremalna, której zawsze powinniśmy starać się
uniknąć.
Długie działanie następcze Zoom 110 SC
po zabiegu – może trwać nawet 3–6 tygodni. Zależy to jednak od kilku czynników:
dawki, jakości pokrycia, presji szkodnika,
pojawienia się nowej powierzchni rośliny
niepokrytej preparatem oraz warunków środowiskowych.
Dzięki temu, że wykazuje małą szkodliwość
dla organizmów pożytecznych wspierających naszą walkę ze szkodnikami w sadach, może być polecany w IPO.
Sytuacją, której wszyscy byśmy sobie życzyli jest perspektywa legalnego, szerszego, niż tylko na jabłoni, wykorzystania
preparatu Zoom 110 SC w Polsce, np. na
takich gatunkach jak: truskawka (przędziorek chmielowiec), grusza, śliwa (przędziorki
oraz pordzewiacze). W ten sposób może on
być legalnie stosowany np. w Hiszpanii czy
Francji, gdzie jest standardem jakości.
Floramite 240 SC
Zoom 110 SC to nie jedyne narzędzie do
walki ze szkodliwymi roztoczami lub szpecielami, jakie oferuje sadownikom Arysta
LifeScience. W 2017 r. dostępny będzie
Floramite 240 SC z etykietą rozszerzoną
o uprawę truskawek w gruncie i pod osłonami (rys. 3 i 4). Rejestracja rozszerzona
została o zastosowanie w celu zwalczania
przędziorka chmielowca. To doskonała wiadomość dla producentów truskawek (i nie
tylko, ponieważ rejestracja poszerzyła się
również o pomidor, paprykę i oberżynę),
którzy będą mieli możliwość użycia znanego i cenionego na całym świecie akarycydu odpowiadającego na wszystkie rozterki
producentów. Podobnie jak w innych krajach, Floramite 240 SC idealnie odnajdzie
się w programie ochrony producentów truskawki również w Polsce, m.in. dlatego, że:
l ma bardzo krótki okres karencji – 3 dni,
l jest absolutnie selektywny dla truskawki,
nie pozostawia nawet osadu,
l może być stosowany w kombinacji z biologiczną ochroną,
l prowadzi do szybkiego zahamowania żerowania przędziorków.
Mój Sad • 1/2017
6
MaxCel – preparat do późnego
przerzedzania zawiązków
®
Prof. dr hab. Alina Basak, Profesor emerytowany Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach
Dr Iwona Szot, Katedra Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Późne przerzedzanie oznacza okres, kiedy ostatecznie można określić zawiązanie owoców oraz potrzebę i skalę przerzedzania. Polscy sadownicy przerzedzają wówczas najczęściej, chociażby z powodu obaw o wcześniejsze uszkodzenie kwiatów lub owoców przez późnowiosenne
przymrozki. Jednym z rozwiązań w tym zakresie może być niedługo użycie nowego regulatora wzrostu roślin – preparatu MaxCel®.
Dawniej i dziś
Najnowszy na rynku
Przez lata w wielu krajach, także w Polsce,
do późnego przerzedzania stosowano karbaryl. Jednak, w 2008 r., decyzją Komisji
Europejskiej został on wycofany jako toksyczny i od 2009 r. jego stosowanie w Unii
Europejskiej zostało zabronione. Wkrótce
karbaryl zastąpiono w UE benzyladeniną
(6-BA). Związek ten przerzedza łagodniej
i mniej selektywnie niż karbaryl, a o jego
skuteczności decydowało i wciąż decyduje
wiele czynników. Jednak jak dowiodły wyniki naszych i zagranicznych badań, związkiem tym można także przerzedzać skutecznie i niezawodnie po uwzględnieniu jego
specyficznych wymagań.
O skuteczności benzyladeniny decydują:
l temperatura (>15°C podczas i po zabiegu); l wielkość zawiązków podczas stosowania; l intensywność kwitnienia; l forma
preparatu zawierającego BA; l technika
nanoszenia; l wrażliwość odmian, a także l wpływ innych preparatów stosowanych
łącznie lub następczo po BA. Wielu badaczy
podkreśla potrzebę łącznego stosowania
BA z odpowiednim zwilżaczem twierdząc,
że sama BA jest związkiem nietrwałym, który szybko traci aktywność, czego wynikiem
jest niska skuteczność. Natomiast dodatek
zwilżacza stabilizuje ten związek, przedłuża
absorpcję i okres działania BA.
Do późnego przerzedzania stosowana jest
w Polsce benzyloadenina obecna w dwóch,
zarejestrowanych u nas preparatach: Globaryll 100 SL oraz Exillis 020 SL (w przeszłości
były zarejestrowane w szkółkach do rozgałęziania drzewek). Ich producenci uważają, że
w obecnych warunkach jest to jedyne skuteczne i bezpieczne rozwiązanie problemu
późnego przerzedzania, ponieważ umożliwia
opryskiwanie zawiązków jabłek o średnicy
10–12 mm (Globaryll 100 SL) oraz jabłek
i gruszek o średnicy 7–15 mm (Exilis 020 SL).
MaxCel® produkowany przez amerykańską firmę Valent BioSciences Corporation,
reprezentowaną w Polsce przez Arysta
LifeScience, jest obecnie najbardziej skutecznym i jednocześnie bezpiecznym preparatem do przerzedzania, czego dowiodły
najnowsze intensywne badania oraz próby
przerzedzania w sadach produkcyjnych.
Jest zarejestrowany do tego celu już we
wszystkich krajach, gdzie produkcja jabłek
odgrywa istotną rolę w przemyśle ogrodniczym, a w Polsce powinien być zarejestrowany i dostępny jeszcze przed najbliższym
sezonem przerzedzania.
MaxCel® zawiera 20 g/l 6-BA, która jest cytokininą występującą naturalnie w roślinach.
Ta bezpieczna dla środowiska substancja
jest skutecznym przerzedzaczem i dodatkowo korzystnie wpływa na jakość owoców
oraz kwitnienie drzew. Powoduje bardzo
duży przyrost wielkości owoców, spowodowany nie tylko samym przerzedzeniem, ale
i nasileniem w nich podziałów komórkowych
(nawet w wypadku obfitego owocowania).
6-BA pobudza wczesne podziały komórkowe i wzrost owoców, nawet jeśli przerzedzenie jest minimalne. Poprawiając następcze
kwitnienie drzew redukuje także przemienność owocowania. Ostatecznie MaxCel®,
w wyniku redukcji kosztów ręcznego przerzedzania, poprawy wielkości owoców i ich
jakości, a także redukcji przemiennego
owocowania, zwiększa dochody sadowników, czyniąc produkcję owoców bardziej
opłacalną.
Nowa ulepszona formulacja preparatu
MaxCel® zawiera zwilżacz, który powoduje
maksymalne pokrycie rośliny cieczą podczas opryskiwania, zwiększa absorpcję
i efektywność 6-BA. W krajach, w których
jest już zrejestrowany preparat występuje
w formie płynnej i jest zalecany do stosowa-
Fot. 2. Jabłka odmiany ‘Szampion’ z kombinacji
z użyciem tylko BA
Dawka
Zalecenia z krajów, w których MaxCel® jest zarejestrowany*
(l/ha przy 1000 l wody)
2,5 l/ha
Zabieg w celu zwiększenia rozmiaru owoców, poprzez wykorzystanie
stymulacji podziałów komórkowych. Możliwe wykonanie 2 lub
3 aplikacji przy 10-dniowych odstępach, zaczynając od opadania płatków
kwiatowych.
3,75 l/ha
Zabieg łagodnego przerzedzania odmian takich jak np. ‘McIntosh’,
‘Paulared’.
5 l/ha
Najbardziej uniwersalny zabieg standardowego przerzedzania.
Dawka dobrze sprawdzająca się na odmianach ‘Gala’, ‘Empire’, ‘Golden
Delicious’ oraz ‘Red Delicious’.
7,5–10 l/ha
Zabieg wykonywany w wypadku odmian trudnych w przerzedzaniu np.
‘Fuji’.
* preparat niezarejestrowany w Polsce; obecnie w trakcie rejestracji, której zakończenie spodziewane jest w marcu lub
kwietniu 2017 r.
nia na jabłonie i grusze w dawce 2,5–7,5 l/ha
(5 l/ha), jednorazowo w sezonie, po kwitnieniu, na zawiązki średnicy 7–15 mm (optymalnie – 10–12 mm). Należy go stosować
przy temperaturze >15°C utrzymującej się
przez 2–3 dni po zastosowaniu.
Preparat selektywnie przerzedza owoce
lateralne (fot. 1) i nie powoduje nadmiernego przerzedzenia nawet, gdy naturalne
zawiązanie owoców jest słabe. Nie wpływa
stresująco na drzewa i na utrzymywanie się
owoców, które na nich pozostały, nawet
w wypadku stosowania na tej samej kwaterze przez wiele lat.
Dostępny wkrótce
Fot. 1. MaxCel® selektywnie usuwa owoce lateralne fot. 1, 2 Arysta LifeScience
Fot. 3. Jabłka odmiany Braeburn Mariri Red®
fot. 3 I. Szot
z kombinacji z użyciem tylko BA Zgodnie z zapowiedzią firmy Arysta LifeScience, MaxCel® będzie zrejestrowany do
stosowania przez polskich sadowników jeszcze przed kwitnieniem i sezonem przerzedzania w 2017 r. Należy przestrzegać zaleceń zamieszczonych w etykiecie preparatu.
Ponieważ obecnie wszystkich użytkowników
obowiązuje rejestracja strefowa (obejmująca
takie kraje jak Austria, Belgia, Czechy, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Polska,
Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry oraz
Wielka Brytania), w zaleceniach tam zamieszczonych uwzględniono także wyniki badań
rejestracyjnych wykonanych w Polsce.
Polskie badania rejestracyjne preparatu MaxCel® wykonano w latach 2009–2012 w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach.
W okresie trzech lat wykonano 14 doświadczeń. Wszystkie badania, w tym obserwacje i pomiary danych, wykonano zgodnie
z planem dostarczonym przez przedstawiciela firmy Valent BioSciences Corporation,
uwzględniającym zalecenia obowiązujące w UE. W latach 2009–2010 badania pt.
„Efektywność i bezpieczeństwo stosowania
preparatu MaxCel (VBC-30001)” wykonano
na jabłoniach ‘Jonagold’ i ‘Golden Delicious’.
Oceniano efekty po zastosowaniu preparatu MaxCel® w różnych dawkach (375, 500,
750 i 1500 ml/100 l), a jako preparat porównawczy posłużył Pomonit Super 110 SL
1/2017 • Mój Sad
Rys. 1. Masa jabłek odmiany ‘Szampion’ przerzedzanych chemicznie z użyciem różnych produktów (Stryjno-Sad, 2016 r.)
Rys. 2. Udział różnej wielkości owoców jabłoni ‘Szampion’ w plonie z drzew przerzedzanych
chemicznie z użyciem odmiennych produktów (Stryjno-Sad, 2016 r.)
Udział owoców w poszczególnych klasach wielkości
‘Szampion’ (%)
Masa pojedynczego jabłka ‘Szampion’ (g)
250
234,12
200
100
196,41
191,34
162,78
7
80
150
48
48
96
100
88
60
100
40
50
50
20
0
la
ro
nt ania
o
K dz
e
rz
e
z
S
AT
+
BA
)
el
a
xC
BA
r
zp
(M
S
AT
be
(40 ml/100 l). Natomiast w 2011 r. przeprowadzono „Badania nad przerzedzaniem
jabłoni w celu oceny skuteczności oraz
bezpieczeństwa nowej formulacji 6-BA
(VBC-30127) w porównaniu z preparatem
MaxCel (VBC-30001) dotychczas ocenianym
i stosowanym”. W tych doświadczeniach
jako preparatu porównawczego użyto Bioprzerzedzacza (75 ml/100 l), a badania wykonano na odmianach ‘Gala Must’, ‘Jonagold’
oraz ‘Najdared’ w sadach doświadczalnych
w Prusach koło Skierniewic i w Brzeznej.
Wyników użyto w badaniach rejestracyjnych
preparatu MaxCel® (dokładniejsze informacje przekażemy w publikacji naukowej).
MaxCel® może być stosowany następczo
lub w mieszaninie z innymi środkami prze-
+
/
on
itr
la
ro
nt ania
o
K dz
e
rz
ze
am
et
m
26
2
0
BA
®
r
zp
4
S
AT
<6,5
+
BA
6,5–7,5
>7,5
BA
oceniamy efekty stosowania ACC z preparatem MaxCel® na jabłoniach. Po opracowaniu i opublikowaniu wyników, poinformujemy o perspektywie ich wykorzystania
w polskich sadach.
Najnowsze doświadczenia
W 2016 r. w różnych regionach Polski
przeprowadzono doświadczenia, które
miały na celu przebadanie skuteczności
programu przerzedzania z użyciem substancji takich jak ATS, 6-Benzyloadenina
(MaxCel®) czy metamitron. Na wykresach
przedstawiono część uzyskanych wyników. Efekty oceniano nie tylko na popularnej odmianie ‘Szampion’, ale również dla
BA
n/
C
ax
(M
S
AT
be
rzedzającymi. Obecnie, najnowsze badania
prowadzone w kraju i poza nim (zainicjowali
je badacze z USA w latach 2011–2012; cennych informacji dostarczyły badania wykonane w Austrii w latach 2013–2015, w Afryce w 2014 r. oraz kontynuowane w USA),
dotyczą np. łącznego stosowania środka
MaxCel® z preparatami na bazie ACC, aminokwasu naturalnie występującego w roślinach, który jako prekursor etylenu ma właściwości przerzedzania zawiązków owocowych jabłoni. Największe wydzielanie etylenu w krótkopędach następuje już w pierwszym dniu po aplikacji ACC i stopniowo
obniża się do poziomu w owocujących
krótkopędach kontrolnych przez następne
8 do 10 dni. Także w Polsce od 2014 r.
12
)
el
®
+
am
et
m
o
itr
takich jabłoni jak ‘Gala’, ‘Red Jonaprince’
(Red Prince®), Braeburn Mariri Red® czy
‘Golden Delicious’.
Oceniając wpływ chemicznego przerzedzania na masę pojedynczego jabłka odmiany ‘Szampion’ (rys. 1; fot. 2, 3) stwierdzono, że wszystkie metody spowodowały
istotne zwiększenie wartości opisywanej
cechy w stosunku do kontroli. Jabłka o największej masie pochodziły z drzew, gdzie
zabieg wykonano tylko BA.
W plonie ogólnym jabłoni ‘Szampion’ tylko
w kombinacji kontrolnej odnotowano jabłka
o średnicy poniżej 6,5 cm (2%), natomiast
plon z drzew przerzedzanych wyłącznie
za pomocą BA w 100% stanowiły owoce
o średnicy powyżej 7,5 cm. (rys. 2).
Biostymulator Goteo
w uprawie maliny
Dr Paweł Krawiec, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
W 2016 r. na Lubelszczyźnie, na towarowej plantacji malin odmiany ‘Polana’, owocujących na pędach jednorocznych, przeprowadzono doświadczenie, którego celem była ocena wpływu stosowania preparatu Goteo na rozwój systemu korzeniowego. Miniony sezon nie sprzyjał uprawie
malin powtarzających owocowanie. Problemy pojawiły się w wyniku suszy w 2015 r. oraz bezśnieżnej zimy 2015/2016. Po ciepłym grudniu,
w którym średnia temperatura dobowa wyniosła +3,8°C (średnia wieloletnia dla Lubelszczyzny wynosi +0,3°C), w styczniu temperatura spadła
do –17°C. Opisane warunki pogodowe spowodowały uszkodzenia systemu korzeniowego roślin nieprzygotowanych do spoczynku zimowego.
Uszkodzenia objawiały się słabymi i nierównomiernymi wschodami młodych pędów, a następnie ich słabym wzrostem. Regeneracji uszkodzonych pędów nie sprzyjała również sucha wiosna.
W 2016 r. na Lubelszczyźnie, na towarowej
plantacji malin odmiany ‘Polana’, owocujących na pędach jednorocznych, przeprowadzono doświadczenie, którego celem była
ocena wpływu stosowania preparatu Goteo
na rozwój systemu korzeniowego. Badano
następujące kombinacje:
l kontrola – w tym wypadku niestosowano
biostymulatorów;
l Goteo – zastosowany na początku wegetacji (15 kwietnia) w dawce 5 l/ha (zabieg
wykonano belką herbicydową w rzędach,
stosując 400 l/ha cieczy roboczej). Na-
stępnie Goteo zastosowano w dawce
5 l/ha dwukrotnie poprzez system nawadniający (7 maja oraz 17 maja).
Po dwóch miesiącach od ostatniego zabiegu oceniono rozwój systemu korzeniowego.
W tym celu z każdej kombinacji wykopano
losowo rośliny i następnie (po wypłukaniu
ziemi) oceniono ich stopień ukorzenienia
(fot. 1). Zastosowano skalę od 1 do 5, gdzie
1 oznaczało pojedyncze korzenie szkieletowe i brak drobnych korzeni, natomiast
5 – mocno rozbudowany system korzeniowy z korzeniami szkieletowymi oraz licznymi
a
b
Fot. 1. Z każdej kombinacji wykopano losowo rośliny i po wypłukaniu ziemi oceniono ich stopień
ukorzenienia: kontrola (a), z zastosowaniem Goteo (b)…
Tabela 1. Ocena ukorzenienia malin ‘Polana’ w 2016 r. po zastosowaniu
biostymulatora Goteo
Kombinacja
Masa systemu korzeniowego (g)
Stopień ukorzenienia w skali 1–5
kontrola
43,6
1,8
Goteo
64,9
2,6
a
Tabela 2. Ocena jakości ukorzenienia malin ‘Polana’ w 2016 r. po zastosowaniu
Goteo
Kombinacja
Klasy ukorzenienia w skali 1–5 (% roślin w poszczególnych klasach)
Razem 3–5
1
2
3
4
5
kontrola
60,0
20,0
4,0
12,0
4,0
20,0
Goteo
28,0
24,0
20,0
20,0
8,0
48,0
b
Fot. 2. …a następnie ważono: kontrola (a), z zastosowaniem Goteo (b)
drobnymi. Dodatkowo system korzeniowy
każdej wykopanej rośliny zważono (tabela
1 i 2, fot. 2).
Stwierdzono pozytywny wpływ zastosowanego programu na rozwój systemu korzeniowego. Rośliny traktowane preparatem
fot. 1, 2 P. Krawiec
Goteo wytworzyły istotnie większą masę
sytemu korzeniowego. Ponadto udział tych
dobrze ukorzenionych był ponad dwukrotnie wyższy w porównaniu do kontroli (klasy
3–5 razem). Lepsze ukorzenie roślin przełożyło się także na wzrost plonowania.
Mój Sad • 1/2017
8
Fosforyny – czy wiemy
o nich wszystko?
Dr inż. Janusz Mazurek, Wirtualna Klinika Roślin
Fosforyny stanowią ciekawą i jednocześnie trudną do jednoznacznej klasyfikacji grupę związków chemicznych będących pochodnymi kwasu
fosforawego. Z uwagi na ich wzrastającą popularność, która trwa nieprzerwanie od lat 50. ub.w., oraz ze względu na coraz częstsze stosowanie preparatów fosforynowych w uprawie roślin, warto przyjrzeć się im z bliska szczególnie, że z rynku płyną bardzo sprzeczne informacje co
do celu oraz możliwości ich efektywnego wykorzystania. W pierwszej kolejności należy przede wszystkim wyjaśnić różnicę pomiędzy fosforynami a fosforanami.
Fosforyny a fosforany
Fosfor (P) to jeden z trzech podstawowych makroelementów odpowiedzialnych za prawidłowy
wzrost i rozwój roślin. Stanowi element budowy kwasów nukleinowych i fosfolipidów. W nawozach
fosforowych, tradycyjnie pierwiastek ten występuje jako produkt
syntezy przy udziale kwasu fosforowego (H3PO4). W roztworze glebowym fosfor występuje w formie
H2PO4– lub HPO4– i w takiej postaci
jest przyswajany przez rośliny.
Kwas fosforawy, inaczej kwas fosfonowy, o wzorze sumarycznym
H3PO3 w zasadniczy sposób różni
się od kwasu fosforawego (H3PO4).
Jon fosfonowy HPO32– nie stanowi
wprost źródła fosforu, choć może
być do takich form przekształcany,
szczególnie w glebie przy udziale
różnych mikroorganizmów. Sole
i estry kwasu fosforawego to fosfoniany lub fosforyny. Związki nie
wykazują bezpośredniego działania nawozowego, jednak ich stosowanie pozytywnie wpływa na
wzrost i rozwój roślin. Co ciekawe
fosforyny wykazują również skuteczność w ograniczaniu rozwoju
wielu chorób, w szczególności
tych powodowanych przez organizmy glonopodobne (fytoftorozy,
mączniaki rzekome itp.). Przegląd
najważniejszych terminów związanych fosforanami i fosforynami
przedstawiony został w tabeli.
Fosforyny
w nawożeniu roślin
Pierwsze systematyczne badania rozpoczęte w latach 50. ub.w.
wskazywały wręcz na negatywny
wpływ wysokich dawek P w postaci fosforynów, które osłabiały
wzrost roślin w pierwszym roku po
aplikacji. Z czasem jednak, po kilku
latach od ich zastosowania, rozwój
traktowanych roślin ulegał konsekwentnej poprawie. Tym samym
uznano wtedy fosforyny za związki
ulegające reakcji utlenienia do fosforanów w wyniku oddziaływania
mikroorganizmów glebowych oraz
w tkankach roślin. Przypuszczano
więc, że w dłuższym okresie czasu
mogą one stanowić źródło fosforu.
Aktualnie prowadzone badania
również wskazują, że w warunkach niedoboru fosforu podawanie fosforynów skutkuje poprawą
wzrostu i rozwoju, jednak poziom
tego wzrostu jest zdecydowanie
niższy w stosunku do reakcji jaką
można osiągnąć, w tych samych
warunkach, podając „tradycyjne
źródła fosforu”. Okazuje się również, że w roślinach traktowanych
fosforanami dolistnie nie znajduje się fosforynów, natomiast po
potraktowaniu roślin fosforynami
obecność fosforanów jest czasami
wykazywana. Stosowanie związków będących pochodnymi kwasu
fosforawego przypuszczalnie prędzej czy później prowadzi do ich
utleniania do fosforanów, co nie
jest jednak do końca pewne. Rola
tych związków w indukowaniu poprawy kwitnienia i zawiązywania
owoców też nie jest jasna, a badania dość często są sprzeczne.
Ich aplikacja w rzepaku wpływa na
zwiększenie liczby strąków, gdy
tymczasem badania prowadzone
w cukinii wykazywały wręcz brak
wiązania kwiatów i owoców, jeżeli jedyne dostępne źródło potasu
było w formie PO –.
3
Fosforyny
w ochronie roślin
Począwszy od 1990 r. zdecydowana większość badań zaczęła koncentrować się nad wykazaniem
grzybobójczego
oddziaływania
kwasu fosforawego i fosforynów.
Ich skuteczność w stosunku do
niektórych patogenów została jednoznacznie potwierdzona, chociaż
w zdecydowanej większości produkty te są sprzedawane jako nawozy. W niektórych krajach można
je również wykorzystywać w produkcji ekologicznej.
Prawie wszystkie fosforyny, które
są formułowane jako sole (potasowe, miedziowe, magnezowe)
kwasu fosforawego, to nawozy
lub biostymulatory. Istnieje wiele udokumentowanych badań
dotyczących skuteczności działania kwasu fosfonowego i jego
soli oraz fosetylu AL szczególnie
w stosunku do rodzaju Phytophtora. Dotyczy to zarówno zarazy
ziemniaczanej, jak i innych gatunków, jak P. cinnamoni, P. nicotiane
czy P. palmivora. W wypadku tych
– i tylko tych – organizmów wykazano bezpośrednie oddziaływanie
kwasu fosforawego na hamowanie
bardzo ważnego dla ich rozwoju
szlaku metabolicznego fosforylacji
oksydacyjnej.
Różnice w skuteczności produktów fosforynowych w stosunku do
wielu chorób przypisuje się różnicom w prędkości metabolizowania
kwasu fosforawego w poszczególnych gatunkach roślin. Jest to
o tyle istotne dla skuteczności tych
związków, że główną rolę w długotrwałej ochronie przed patogenami
Najważniejsze terminy związane z fosforanami i fosforynami
Nazwa
Opis
Fosfoniany
Obszerna grupa związków zawierających połączenia węgla i fosforu. Częściej używa się tej nazwy
do określenia produktów będących solami i estrami kwasu fosfonowego (fosforawego).
Kwas fosfonowy Bezpostaciowa substancja rozpuszczalna w wodzie o wzorze HPO(OH)2 lub H3PO3. Podstawowy
(syn. fosforawy) składnik fosfonianów. Sam kwas fosfonowy bywa używany niekiedy jako fungicyd.
Fosforyny
Sole metali alkaicznych kwasu fosfonowego. Najbardziej rozpowszechniony jest fosforyn potasu.
Powstaje w wyniku połączenia wodorotlenku potasu z kwasem fosfonowym. Rośliny pobierają
jon H3PO3–, który nie jest włączany w metabolizm fosforu. Fosforyny wykazują właściwości
grzybobójcze.
Fosetyl glinowy
Organiczny składnik połączenia pomiędzy jonem glinu (AL) i fosfonianami. Znany jako aluminium tris
(O-ethyl fosfonianu lub fosetyl glinu, będący np. substancją aktywną preparatu Aliette 80 WG).
Kwas fosforowy
Silny kwas używany do produkcji nawozów fosforowych.
Fosforany
Podstawowy składniki nawozów fosforowych (najczęściej fosforan amonowy, monofosforan
potasowy, fosforan wapniowy).
wiąże się z ich trwałą chemicznie stabilnością w roślinie. Nie
do końca poznane jest natomiast
oddziaływanie różnych soli kwasu fosforawego na chorobotwórcze mikroorganizmy. Najczęściej
nawozy fosforynowe są formułowane w postaci soli potasowych.
Występują jednak fosforyny w postaci soli magnezowych oraz soli
miedziowych. Szczególnie w przypadku tych ostatnich należałoby
rozważyć czy dodatek miedzi,
znanego środka grzybobójczego
i bakteriobójczego, nie wpływa
pozytywnie na zwiększenie skuteczności ich działania w stosunku do niektórych patogenów. Dla
producentów byłoby zresztą wielce pożądane posiadanie w ofercie
miedzi wykazującej właściwości
układowe, która jednocześnie nie
wykazywałaby
fitotoksyczności
dla roślin. Czy jednak fosforyny
miedziowe mogą oddziaływać na
grzyby i bakterie w sposób podobny jak wodorotlenek miedziowy, tlenochlorek miedziowy czy
tlenek miedziowy, wymagałoby
przeprowadzenia badań, które
byłyby możliwe gdyby fosforyny
zechciano rejestrować jako fungicydy, a nie nawozy. Jest to zresztą
temat dość drażliwy zważywszy
jak kosztowne i czasochłonne są
takie badania.
W trakcie stosowania fosforynów,
w wyniku ich powolnego utleniania
się w tkankach roślin do fosforanów, dochodzi przypuszczalnie do
nie do końca jeszcze poznanych
reakcji metabolicznych, skutkujących wzrostem syntezy niektórych
produktów metabolizmu wtórnego. Przemiany te prowadzą do
wzbudzania tzw. niespecyficznej
reakcji odpornościowej, a nawet
odporności indukowanej. W konsekwencji rośliny zdecydowanie
lepiej bronią się przed niektórymi
patogenami grzybowymi i bakteryjnymi. Mogłoby się wydawać, że
taki sposób oddziaływania na chorobotwórcze organizmy praktycz-
nie z założenia nie powinien prowadzić do powstawania odporności, które to zjawisko jest przecież
największym wyzwaniem współczesnej ochrony roślin. Niestety
nauce znane są już chociażby rasy
P. infestans odporne na fosforyny.
Aplikacja fosforynów wiąże się
prawdopodobnie z ograniczaniem
aktywności enzymów odpowiedzialnych za hamowanie wzrostu
roślin w warunkach niedoboru fosforu. Istnieją przypuszczenia, że
prowadzi to do przyspieszenia tzw.
„apoptozy”, czyli programowanej
śmierci komórki, co w największym
skrócie można uznać jako kontrolowane „samobójstwo”, które
ma służyć dobru całego organizmu. Mechanizm ten pozwala na
usuwanie zniszczonych lub zużytych komórek i stanowi również
reakcję odpornościową na infekcje spowodowane przez wiele
patogenów grzybowych i bakteryjnych. Nie jest to jednak reakcja
specyficzna, stąd sygnał inicjujący
ten proces nie musi być efektem
bezpośredniego kontaktu z organizmem chorobotwórczym. Ponieważ „apoptoza” może być wywoływana przez zmiany stężenia hormonów roślinnych, stąd nasilenie
niektórych procesów fizjologicznych, związanych ze stosowaniem
fosforynów, może wzbudzać powstawanie takich bądź podobnych
reakcji odpornościowych.
Szczególny rodzaj przekształceń
metabolicznych, jakim ulegają
fosforyny w roślinach, prowadzi
również do niemałych trudności
w interpretacji skuteczności ich
grzybobójczego działania na lęgniowce, grzyby i bakterie. Dość
często w badaniach laboratoryjnych prowadzonych na sztucznych pożywkach nie wykazuje się
ich jednoznacznego wpływu na
hamowanie rozwoju grzybni czy
zarodnikowania, a skuteczność
kwasu fosforawego w hamowaniu
niektórych gatunków Oomycetes,
jest nawet niższa niż „zwykłego”
kwasu fosforowego. Tymczasem
już w warunkach polowych testy
wykazują większą skuteczność
działania fosforynów.
Cały czas otwarte pozostaje pytanie, czy w przypadku roślin dobrze
odżywionych fungistatyczne stosowanie fosforynów będzie odnosiło
taki sam efekt jak w przypadku roślin „zabiedzonych”. Innymi słowy
czy stosowanie fosforynów, w kontekście ochrony przed organizmami
chorobotwórczymi, powinno mieć
pierwszeństwo nad optymalizacją
żywienia. Nie jest przecież niczym
szczególnie nowym, że poprawnie
nawożone rośliny lepiej bronią się
przed chorobami i szkodnikami.
Nawet przy założeniu, że stosowanie fosforynów poprawia transport
dostępnych form fosforu, a także
innych makro- i mikroelementów,
to i tak w konsekwencji źródło problemu pozostaje niezmiennie takie
same. Te pytania na razie pozostają
bez odpowiedzi.
Mobilność fosforynów
w roślinie
W sposób niebudzący wątpliwości wykazano, że jony PO3– mogą
być przez roślinę transportowane
zarówno przez naczynia odpowiedzialne za dostarczanie wody
i składników pokarmowych, jak
i przez floem, którym związki te są
przemieszczane wraz z produktami asymilacji. Tym samym fosforyny mogą docierać do tych części
roślin, które są znacznie oddalone
od miejsca ich aplikacji, a także do nowych przyrostów. Takie
działanie ma ogromne znaczenie,
szczególnie w sytuacji, gdy istnieje konieczność przemieszczenia
substancji aktywnej do niżej położonych liści, gdzie dotarcie cieczy
roboczej nie jest technicznie możliwe chociażby z uwagi na zwarcie
roślin w międzyrzędziach w przypadku upraw polowych, czy ich
gęste rozmieszczenie w uprawach
szklarniowych.
1/2017 • Mój Sad
Mogłoby się wydawać, że wyjątkowa mobilność fosforynów ułatwia ich transport do owoców, co
stwarza zagrożenie wystąpienia
pozostałości. Nie zawsze jest to
jednak jednoznacznie negatywne
i w przypadku każdego gatunku
powinno być rozpatrywane indywidualnie. Wykazano, że aplikacja
na młode liście umożliwia przedostawanie się fosforynów do jabłek,
awokado i winorośli. Szczególnie
w wypadku produkcji wina może
mieć to większe znaczenie, gdyż
nadmierne ilości tych związków
w moszczu wpływają negatywnie
na proces fermentacji. Tym samym, w niektórych krajach, ustalone już zostały normy pozostałości
fosforynów w jagodach.
W kontekście transportu fosforynów do owoców pewną wątpliwość, co jeszcze nie do końca
zostało udokumentowane, budzi
możliwość ich niekontrolowanego
wpływu na gospodarkę hormonalną roślin. W szczególności dotyczy to wykazywanego w różnych
doświadczeniach
pozytywnego
wpływu stosowania tych związków
w warunkach stresu, co skłania do
przypuszczeń, że fosforyny mogą
pośrednio wpływać na hamowanie
syntezy etylenu stresowego. Etylen stresowy w niczym nie różni się
od tego etylenu, który wpływa na
proces dojrzewania owoców, poza
tym, że pojawia się w roślinach nagle w warunkach stresu i ogranicza działanie hormonów wzrostu,
jakimi są auksyny i cytokininy. Czy
w takiej sytuacji nadmierne stosowanie fosforynów nie będzie miało
negatywnego oddziaływania na
proces dojrzewania owoców jest
poddawane dyskusji.
W Unii Europejskiej produkty fosforynowe to nawozy bądź biostymulatory i nie można stosować
ich „wprost” do zwalczania organizmów glonopodobnych z rodzaju Oomycetes, jak również innych chorobotwórczych dla roślin
grzybów czy bakterii. Warto mieć
jednak na uwadze również i to, że
fosforyny stanowią dla środowiska
przyrodniczego związki, które nie
kumulują się w glebie, ponieważ
w dłuższej perspektywie czasu
i tak są w niej utleniane do form
przyswajalnych przez mikrorganizmy glebowe.
Z drugiej jednak strony liczne badania wskazują w sposób jednoznaczny, że fosforyny nie stanowią źródła dostępnego fosforu,
więc nie mogą być stosowane
tak samo jak nawozy fosforowe.
Nie zmienia to jednak faktu, że
ich aplikacja wpływa na poprawę
rozwoju roślin. Jeżeli więc nie są
to środki ochrony roślin, chociaż
ich oddziaływanie na patogeny
zostało potwierdzone, i nie są to
również nawozy, chociaż w oczywisty sposób mogą wpływać na
zwiększenie plonu, to jak produkty te należałoby kwalifikować?.
Na podstawie aktualnie posiadanej wiedzy, wydaje się najbliższe
prawdy, że fosforyny jako takie,
to przede wszystkim specyficzne biostymulatory. Badania wciąż
jednak trwają więc należy oczekiwać, że wiedza o tych związkach
będzie w najbliższej przyszłości
ulegała większym bądź mniejszym
modyfikacjom.
9
Raptor 263 SC w opinii sadownika
O opinię na temat nowego herbicydu zapytaliśmy Pana Sławomira Rzeźnickiego, sadownika
prowadzącego 13-hektarowe gospodarstwo w Katarzynowie koło Grójca. W ubiegłym sezonie
do zwalczania chwastów użył on produktu Raptor 263 C w dawce 6 l/ha. Raptor jest herbicydem
stanowiącym mieszaninę dwóch substancji czynnych: dobrze znanego glifosatu oraz pyraflufenu
etylowego. Od momentu zastosowania Raptor 263 SC pierwsze efekty zauważyłem już po około
4 dniach. Pyraflufen etylowy spowodował szybkie więdnięcie nadziemnych części rośliny
i uniemożliwił dalsze dojrzewanie nasion chwastów. Nie ograniczył on jednak pobierania glifosatu do części podziemnej rośliny i całkowite zamieranie chwastów następowało po około dwóch
tygodniach od wykonaniu zabiegu. Raptor 263 SC okazał się bardzo skuteczny w walce z chwastami zaliczanymi do najbardziej uciążliwych, np. wierzbownicą gruczołowatą. Do jej zwalczania Do zwalczania chwastów w ubiegłym sezonie
używałem wcześniej mieszaniny różnych herbicydów w wysokich dawkach, ale ich skuteczność Sławomir Rzeźnicki używał herbicydu Raptor 263 SC
i łatwość sporządzenia cieczy roboczej nie była taka jak w przypadku Raptor 263 SC. Dzięki niemu
ograniczyłem ilość dostarczanego do gleby glifosatu przy zachowaniu wysokiej skuteczności zabiegu. Korzyści wynikające ze stosowania tego środka
pomogły mi podjąć decyzję o kontynuowaniu w kolejnym sezonie ochrony przeciwko chwastom przy użyciu środka Raptor 263 SC.
Bardzo szybkie parzące działanie chwastobójcze – efekt po 3-5 dniach
Skuteczne zwalczanie uciążliwych chwastów np. wierzbownicy gruczołowatej
Nowoczesna formulacja zawierająca kompleks 8 adiuwantów
Mój Sad • 1/2017
10
Regulex 10 SG – najwyższa
jakość giberelin
®
Regulex® 10 SG jest regulatorem wzrostu roślin składającym się z mieszaniny dwóch kwasów giberelinowych (GA): GA4 i GA7. Produkt, dystrybuowany w Polsce przez firmę Arysta LifeScience, jest nowością na naszym rynku, która pozwoli sadownikom poprawić jakość owoców jabłoni
oraz wzmocnić zawiązywanie owoców gruszy, szczególnie w okresach z wiosennymi przymrozkami.
Gibereliny są wykorzystywane do poprawy
jakości owoców jabłoni od ponad trzech
dekad. Firma Valent BioSciences Corporation (VBC) ze Stanów Zjednoczonych,
producent preparatu Regulex 10 SG®, jest
pionierem stosowania z wielkim powodzeniem mieszaniny GA4 i GA7 na całym świecie
od 1979 roku. Przez ponad 30 lat, Regulex®
10 SG jest stosowany na rynku światowym
z wysoką oraz konsekwentną skutecznością
w różnych warunkach sadowniczych. Regulex® 10 SG zwiększa wartość owoców i pozytywnie wpływa na zwrot z inwestycji.
Regulex® 10 SG redukuje ordzawienie owoców jabłoni ‘Golden Delicious’ oraz innych
odmian wrażliwych na niekorzystne warunki
zewnętrzne (rys. 1).
Zalety
a
b
Fot. 2. Jabłka odmiany ‘Golden Delicious’: kontrola (a) oraz po użyciu preparatu Regulex® 10 SG (b)
a
b
Fot. 3. Naskórek jabłek, widok spod mikroskopu elektronowego: kontrola (a) oraz po użyciu
preparatu Regulex® 10 SG (b)
Działanie
Regulex® 10 SG poprawia jakość owoców
poprzez zmniejszenie ich ordzawienia (fot. 2)
oraz zwiększenie wielkości. Zastosowanie tego produktu w okresie od początku opadania płatków kwiatowych do 40
dni po zakończeniu kwitnienia sprawia,
że komórki owoców stają się bardziej ela-
Rys. 1. Wpływ preparatu Regulex® 10 SG na ograniczenie ordzawienia jabłoni ‘Golden Delicious’
120
silnie ordzawione
80
60
40
20
10
®
le
x
preparat
porównawczy
(1% roztwór)
gu
kontrola
Re
le
x®
10
SG
preparat
porównawczy
(1% roztwór)
gu
kontrola
SG
0
Re
Liczba owoców na drzewo
bez objawów ordzawienia
100
styczne i odporne na ekstremalne warunki pogodowe, np. wilgoć, niską temperaturę oraz wilgotność względną. Woda
dostająca się w szczeliny skórki powoduje m.in. ordzawienia, a więc jej występowanie w newralgicznych etapach wegetacji (rozwoju skórki owoców) może
powodować takie uszkodzenia. Okres do
40 dni po pełni kwitnienia jest najbardziej
krytyczny. W tym czasie warstwa woskowa
nie jest w stanie efektywnie ochronić skórki
przy krytycznych warunkach. Komórki epidermy są bardziej podatne na uszkodzenia.
Obrazy spod mikroskopu elektronowego
ujawniają (fot. 3), że owoce wyprodukowane bez zastosowania preparatu Regulex®
10 SG charakteryzują się zwiększoną ilością
spękanego naskórka, w związku z czym
odsłonięte komórki są bardziej podane na
niekorzystne warunki pogodowe. Po użyciu
środka Regulex® 10 SG owoce charakteryzują się „gładkim wykończeniem” naskórka
(pozostaje nienaruszony), co sprawia, że
mają zwiększoną wartość (rys. 1).
W wypadku grusz Regulex® 10 SG wzmacnia zawiązywanie owoców przy wystąpieniu
przymrozków wiosennych oraz wietrznej
pogody w okresie zapylania (rys. 2).
Rys. 2. Regulex® 10 SG wzmacnia zawiązywanie owoców grusz* przy niekorzystnych warunkach w czasie zapylania
Liczba owoców na 100 rozetek kwiatostanowych
Dotyczą one zarówno efektów wynikających z jego zastosowania w sadzie, jak
i z samych właściwości preparatu. Do tych pierwszych
zaliczyć można: l zwiększenie wielkości owoców
o poprawionej jakości,
l wzrost wartości owoców w przeliczeniu na
hektar, l zwiększony
zwrot z inwestycji. Zalety
samego preparatu Regulex® 10 SG to m.in.:
l udoskonalona formulacja pozwalająca
na optymalne wchłanianie produktu przez
roślinę; l opatentowana forma (jedyna
na świecie mieszanina GA4 i GA7 w postaci granulek) produktu,
który szybko się rozpuszcza, jest łatwy
w transporcie oraz ma
doskonały okres trwałości (w porównaniu
z innymi środkami).
Fot. 1. Wygodne
Regulex® 10 SG jest
dostępny po 100 g
opakowanie mieści
w wygodnym opako100 g produktu
waniu, zawierającym
oraz zawiera miarkę
miarkę do łatwego
do jego łatwego
dozowania produktu.
dozowania
160
139
140
129
120
110
100
80
60
40
20
0
kontrola
10 g/hl
15 g/hl
* ‘Konferencja’; stacja doświadczalna Bavendorf w Niemczech, aplikacja 17 kwietnia (w stadium „balona”) przy temperaturze 7–12°C po
wystąpieniu przymrozku rzędu –2,5°C tego samego dnia wcześniej
Regulex® 10 SG jest idealnym środkiem
do zastosowania w programie ochrony
jabłoni z regulatorem wzrostu MaxCel®
(6-benzyladenina), pozwalając na redukcję
ordzawiania podczas przerzedzania zawiązków owoców. Zastosowanie kombinacji MaxCel® i Regulex® 10 SG pozwoli sadownikom osiągnąć maksymalną wielkość
owoców.
Badania wykazały, że substancja aktywna
preparatu Regulex® 10 SG oraz proheksadion wapnia mogą być aplikowane w bliskim okresie czasu, a nawet w mieszaninie
zbiornikowej bez negatywnego wpływu na
skuteczność preparatów. Łączne ich stosowanie (pierwsza aplikacja Regulex® 10 SG
przy opadaniu płatków kwiatowych) może
przyczynić się do poprawy skuteczności
programu zapobiegającego powstawaniu
ordzawień.
1/2017 • Mój Sad
11
Dereń jadalny
Dr Iwona Szot, Katedra Sadownictwa, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Przyroda zaprasza nas do „suto nakrytego stołu” oferując bogactwo kształtów, barw, smaków i aromatów pochodzących z owoców. Światowa
produkcja owoców jest skoncentrowana na cytrusach, bananach, winogronach i jabłkach. Warunki klimatyczne Polski sprzyjają uprawie tych
ostatnich, przez co jabłka są najważniejszym owocem, produkowanym w naszym kraju. Jednakże dążąc do urozmaicenia diety, oprócz popularnych rodzimych owoców takich jak jabłka, gruszki, czereśnie, wiśnie, maliny, czy truskawki, powinniśmy także sięgać po te mniej znane, jak
np. nieszpułka, świdośliwa albo dereń.
Dereń jadalny (Cornus mas L.), zwany też
właściwym, należy do rodziny dereniowatych
(Cornacae), która nie obfituje w rośliny owocodajne. Wśród około 40 gatunków znajdują się takie, które preferują warunki klimatu
umiarkowanego i wykorzystywane są przede
wszystkim ze względu na ich walory dekoracyjne. Zasięg występowania derenia jadalnego rozciąga się od południowej i środkowej Europy, aż po Kaukaz i środkową Azję.
Większe skupiska tych roślin można spotkać
w basenie Morza Egejskiego, Morza Śródziemnomorskiego i Morza Czarnego oraz
w północno – wschodniej Anatolii w Turcji.
Do Polski trafił na przełomie XVIII i XIX wieku,
jako roślina chętnie sadzona przy dworach.
Okazało się, że nasze warunki klimatyczne
są korzystne dla wzrostu tej długowiecznej
rośliny.
słodko-kwaśny smak, a ich miąższ rozpływa
się w ustach. Pestka jest silnie przyrośnięta
do miąższu. Długość owocu waha się od
20 do 40 mm, przy średnicy 20 mm. Średnia masa owocu w dużym stopniu zależy od
odmiany i wśród polskich odmian osiąga od
1,2 do 3,8 g. Znacznie większą masę mają
owoce odmian ukraińskich, tureckich i serbskich, gdyż może ona dochodzić nawet do
8–9 g. Owoce derenia zawierają stosunkowo
dużo ekstraktu, którego zawartość w zależności od odmiany, ale też warunków panujących w danym sezonie wegetacyjnym,
zawiera się w przedziale od 10 do 20%.
Poszczególne odmiany derenia jadalnego
dojrzewają od połowy lipca do października.
W obrębie odmiany dojrzewanie owoców
jest rozciągnięte na okres od 14 do nawet 50
dni. Owoce dojrzewają nierównomiernie i ich
Wymagania
Dereń jest tolerancyjny wobec podłoża.
W stanie naturalnym można go spotkać na
ubogich, skalistych zboczach. Preferuje gleby wapienne, ale całkiem dobrze rośnie na
stanowiskach kwaśnych. Jednakże decydując się na zakładanie plantacji, powinno się
wybierać gleby żyzne, zasobne w składniki mineralne, o uregulowanych stosunkach
wodnych. Derenie źle reagują na zbyt podmokłe, słabo przepuszczalne podłoże, natomiast wytrzymują okresowe braki wody.
Najlepiej rozwijają się na dobrze nasłonecznionych stanowiskach.
Dereń jadalny najczęściej przyjmuje formę
krzewu, rzadziej drzewa o wysokości od
3 do 9 m, najpierw tworząc korony wyniosłe,
a w późniejszym wieku kulisto-spłaszczone.
Cechą charakterystyczną tego gatunku jest
długowieczność i powolny wzrost. Ostateczne wymiary może osiągać nawet po 100 latach, a znane są egzemplarze będące w doskonałej kondycji i liczące nawet kilkaset lat.
Liście są sezonowe, jajowate, umieszczone
na pędzie naprzeciwlegle. Mają charakterystycznie równolegle ułożone nerwy biegnące od wierzchołka liścia do jego podstawy.
Dereń, jako jedna z pierwszych roślin, zwiastuje nadejście wiosny przez pojawienie się
licznych, żółtych baldachów, złożonych z kilkunastu drobnych, obupłciowych kwiatów.
Stosunkowo wczesny okres kwitnienia (koniec marca, początek kwietnia) nie ogranicza
plonowania, gdyż kwiaty są wytrzymałe na
niską temperaturę. Stanowią też doskonały
pożytek dla pszczół. Dereń jadalny jest rośliną obcopylną, a więc do dobrego owocowania wymaga obecności innej odmiany. Każda
z odmian oraz siewki derenia stanowią dla
siebie doskonały zapylacz. Skuteczne zapylenie zapewnia odległość nieprzekraczająca
10–15 m.
Cenne owoce
Owocem derenia jadalnego jest pestkowiec, najczęściej w pełnej dojrzałości barwy
ciemnoczerwonej, chociaż jest kilka odmian
o owocach żółtych. Owoce są zróżnicowane
pod względem kształtu i mogą być kuliste,
gruszkowate i butelkowate. Dojrzałe mają
Owoce polskiej odmiany derenia jadalnego
‘Szafer’
zbiór należy przeprowadzać co 2–3 dni. Dojrzewające osypują się, zatem najlepiej zastosować w rzędach drzew włókninę lub siatkę,
która zapobiega ich brudzeniu i usprawnia
zbiór. Przy większej uprawie towarowej warto
posadzić rośliny w rozstawie 3,5 x 4 m i prowadzić je w formie drzew z jednym pniem.
Ułatwi to przystosowanie derenia do zbioru
mechanicznego, przy którym można zastosować otrząsarki, takie jak do zbioru owoców
pestkowych.
Dereń ze względu na ciemną barwę skórki
i miąższu, dzięki dużej zawartości antocyjanów, zasługuje na uwagę pod kątem jego
właściwości prozdrowotnych. Skład chemiczny w dużym stopniu zależy od stopnia
dojrzałości owoców. Zawartość soku waha
się od 70–85%. W soku występuje około
10% tanin, 10% cukrów ogółem, 5% pektyn,
3% kwasu jabłkowego, 2% kwasu bursztynowego i 1% kwasu askorbinowego, ponadto glikozydy, karotenoidy i składniki mineralne (K, Ca, Mg i Fe), witamina C. W nasionach
obecny jest cenny olej zawierający około
35% kwasów tłuszczowych. W owocach występują irydoidy, między innymi kwas loganowy, który może być pomocny w leczeniu
zaburzeń autoimmunizacyjnych i stanów zapalnych, obniża poziom „złego cholesterolu”
i wspomaga profilaktykę uciążliwych chorób
cywilizacyjnych jak cukrzyca, otyłość i nowotwory.
Uprawa
Dereń jadalny jest rośliną długowieczną, zatem inwestycja w uprawę tego gatunku jest
też długoterminowa. Warto zainwestować
w dobrej jakości materiał szkółkarski, by
w miarę szybko doczekać się pierwszych
plonów. Dereń jadalny rozmnażany z nasion
nie powiela cech rodzicielskich, więc potomstwo jest zróżnicowane pod względem cech
wegetatywnych oraz jakości owoców. Na
plantacje towarowe powinno się wybierać
rośliny rozmnażane wegetatywnie. Technologia rozmnażania derenia przez sadzonki
jest utrudniona ze względu na słabe ich ukorzenianie. Najlepszym sposobem jest rozmnażanie przez okulizację, gdzie podkładkę
stanowi dereń jadalny. Rośliny okulizowane
owocują już w drugim roku po posadzeniu,
podczas gdy z sadzonek – w 4.–5. roku po
posadzeniu, a z siewek – dopiero w 8. roku
po posadzeniu. Z jednej rośliny w zależności
od wieku można uzyskać 15–20 kg owoców
(5–10-letnie drzewa) do 50–80 kg (15–20-letnie drzewa). Znane są 100-letnie egzemplarze, z których można zebrać około 200 kg
owoców.
Wybierając derenia na plantacje towarowe,
jak też do ogrodu amatorskiego, można sięgać po odmiany dostępne w naszych szkółkach, pochodzenia ukraińskiego, polskiego,
serbskiego, niemieckiego i inne. Przy doborze odmiany należy zastanowić się nad celowością uprawy, tzn. jakie będzie wykorzystanie owoców.
Wykorzystanie
owoców
Owoce derenia jadalnego można przetwarzać już w tzw. stadium niewybarwionym,
kiedy podstawowa barwa skórki zmienia się
z zielonej na żółtą, ale brak jest jeszcze rumieńca. W tej fazie nadają się do kiszenia,
efektem czego jest produkt przypominający
oliwki śródziemnomorskie. Warunkiem uzyskania wysokiej jakości kiszonych dereni jest
wykorzystanie odmian wielkoowocowych,
których średnia masa owocu wynosi od
5–7 g. Zatem warto tu sięgnąć po odmiany
ukraińskie, takie jak: ‘Elegantnyj’, ‘Jolico’,
‘Macrocarpa’, ‘Korałłowyj Marka’, ‘Wydubieckij’, ‘Egzotycznyj’, ‘Swietljaczok’. Te
odmiany nadają się też do produkcji owoców
do bezpośredniego spożycia, jako deserowe.
Planując uprawę pod kątem sprzedaży świeżych owoców warto także wybrać odmiany
o owocach żółtych, tak by przez zróżnicowanie barwy owoców, zachęcić konsumentów
do ich kupna. Odmiany derenia o owocach
żółtych to: ‘Bukovinskij’, ‘Flava’, ‘Jantarny’, ’Neżnyj’, ‘Pervenets’. Chętnie sięgamy
po owoce o ciekawym kształcie. Wśród dereni cenne pod tym względem są odmiany
o butelkowatym lub gruszkowatym kształcie
owoców, takie jak: ‘Swietljaczok’, ‘Egzotycznyj’, ‘’Władimirskij’.
Owoce pokryte intensywnie czerwonym
rumieńcem, ale jeszcze twarde i soczyste,
nadają się na kompoty oraz do kandyzowania. Przy tym stopniu dojrzałości najłatwiej
jest odseparować twardy miąższ od pestki
(fot. 5). Później, gdy miąższ staje się bardzo
miękki próba oddzielenia miąższu od nasienia jest niemożliwa bez naruszenia jego
struktury i praktycznie oddziela się sama
skórka. Niektóre odmiany charakteryzują się
łatwiejszym oddzielaniem miąższu od pestki,
np.: ‘Grienadier’, ‘Jewgenija’, ‘Kostia’, ‘Nikołka’ i ‘Oryginalnyj’. Kandyzowane owoce
derenia są wyborne w smaku, przewyższając
nim kandyzowaną żurawinę, gdyż są bardziej
kwaskowate. Mogą stanowić doskonały
wkład np. do keksów, ciasteczek, batonów
energetycznych czy musli.
Podstawowy sposób zagospodarowania owoców derenia to produkcja dżemów,
konfitur, soków i ewentualnie tzw. pestilu.
Wydawać by się mogło, że problemem może
być oddzielenie pestki od miąższu. Jednakże w przetwórstwie owoców pestkowych
dostępne są już różne maszyny przecierające i oddzielające nasiona od miąższu.
Do przetwórstwa odpowiednie są odmiany o owocach czerwonych, których owoce
charakteryzują się najmniejszym udziałem
pestki w masie owocu (średnio 9–10%): ‘Jelena’, ‘Grienadier’, ‘Nikołka’, ‘Oryginalnyj’,
‘Swietljaczok’, ‘Priorskij’, ‘Nespodywanyj’,
‘Egzotycznyj’ i ‘Wyszogorodskij’ z odmian
ukraińskich. Z polskich najmniejszy udział
pestki w masie owoców stwierdzono dla odmian ‘Florianka’ i ‘Dublany’ (11%).
Wszechstronność owoców derenia wynika
z faktu, że można wykorzystać także nasiona. Zawarty w nich olej jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i może być cennym produktem stosowanym w przemyśle
spożywczym oraz kosmetycznym. Niektóre
polskie odmiany charakteryzują się dużym
udziałem pestki w całkowitej masie owocu
np.: ‘Kotula’, ‘Kresowiak’, ‘Bolestraszycki’,
‘Paczoski’ i ‘Kresowiak’ (15–16,5%).
Zatem może w sytuacji nadprodukcji jabłek, czy problemów z uzyskaniem zadowalającej ceny za porzeczkę czarną, warto
zainteresować się szerszą uprawą derenia
jadalnego w naszym kraju. Oprócz wyżej
wspomnianych cech, dereń jadalny charakteryzuje się dość dużą zdrowotnością wynikającą z dostatecznej odporności na mróz
oraz małej podatności na choroby i ataki
szkodników. Możliwa jest więc uprawa tej
rośliny przy ograniczonym użyciu środków
chemicznych.
1 (10) 2017
Bezpłatne pismo reklamowe
Redaktor naczelna:
Anna Karbowniczek
Opracowanie materiałów na zlecenie
wydawcy PLANTPRESS SP. Z O.O.
ul. J. Lea 114a, 30-133 Kraków
Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o.
ul. Przasnyska 6b, 01-756 Warszawa
tel.: +48 22 866-41-80, fax: +48 22 866-41-90
www.arystalifescience.pl
Promocja
na celowniku
lub
Promocja trwa do 31 sierpnia 2017 r.!
Rejestracja beczki na stronie www.kasa.arysta.pl
Potrzebny jest numer z karty rejestracyjnej i faktura zakupu 2017 r.
Szczegóły na: www.kasa.arysta.pl, www.captan.pl

Podobne dokumenty