Lublin: Nie daj się oszukać!

Komentarze

Transkrypt

Lublin: Nie daj się oszukać!
Lublin: Nie daj się oszukać!
Policjanci przypominają osobom starszym o oszustach, którzy wykorzystują ludzką ufność, otwartość
i szczere intencje. Pamiętajmy, że ich pomysłowość i przebiegłość jest nieograniczona. Pod pozorem
okazji, nieszczęścia, podając się za krewnych, pracowników społecznych, urzędników lub
funkcjonariuszy publicznych wprowadzają w błąd swoje ofiary, zyskują ich zaufanie i okradają!
Wczoraj na terenie Lublina doszło do dwóch oszustw. Dwie starsze kobiety stracił łącznie 30 tys.
złotych. Pieniądze miały pomóc poszkodowanym w wypadkach córkom.
Lubelscy policjanci poszukują sprawców dwóch oszustw metodą "na policjanta". Do pierwszego ze zdarzeń doszło około
godziny 14.00. Jak wynikało ze zgłoszenia, na telefon stacjonarny pokrzywdzonej 76-latki zatelefonowała nieznana kobieta,
która poinformowała, że jej córka miała wypadek samochodowy w Dublinie i potrzebuje pieniędzy na polubowne załatwienia
sprawy. Następnie przekazała słuchawkę mężczyźnie, który przedstawił się jako policjant. Mężczyzna zapytał pokrzywdzoną
jaką kwotą pieniędzy dysponuje. Po tym umówił się z nią na przekazanie blisko 15 tys. złotych kurierowi, który przyszedł po
pieniądze za 30 minut.
Do kolejnego oszustwa doszło niespełna dwie godziny później. Tym razem ofiarą oszustów stała się 80-letnia mieszkanka
Lublina. Na jej telefon również zatelefonował mężczyzna, podający się za policjanta. Oszust zażądał od niej pieniędzy na
kaucję dla jej córki, która także miała mieć wypadek samochodowy. Kobieta przekazała wszystkie swoje oszczędność i
wartościowe przedmioty oszustowi, który przyszedł do jej mieszkania. Łupem przestępcy padło 15 tys. złotych, złote kolczyki,
pierścionek oraz łańcuszek z krzyżykiem. Kobieta zorientowała się, że została oszukana, gdy zadzwoniła jej córka.
Przypominamy osobom starszym o oszustach, którzy wykorzystują ludzką ufność, otwartość i szczere intencje. Pamiętajmy,
że ich pomysłowość i przebiegłość jest nieograniczona. Tylko rozsądek i rozwaga w tym przypadku mogą uchronić nas przed
staniem sie ofiarą naciągaczy. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o
prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie!
KG
Ocena: 0/5 (0)
Tweetnij