Grób 11 z Ostrowitego na tle zagadnienia

Komentarze

Transkrypt

Grób 11 z Ostrowitego na tle zagadnienia
Jerzy Sikora
Zakład Archeologii Pomorza
Instytut Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego
Grób 11 z Ostrowitego na tle zagadnienia
wczesnośredniowiecznych „domów zmarłych”
Stanowisko Ostrowite 2 znajduje się ok. 15 km na południowy – wschód od Chojnic, ok. 1,
5 km na północny – zachód od centrum współczesnej wsi Ostrowite (rozłożonej wokół
późnośredniowiecznego gotyckiego kościoła św. Jakuba). Zajmuje znaczący obszar kilku hektarów
rozłożonych na pofałdowanym terenie, w rejonie krawędzi pradoliny niecki jeziornej, na
wschodnim brzegu jeziora Ostrowite (zwanego też jeziorem Leśnym).1 Historia badań na tym
stanowisku, sięgająca czasów Hugo Conwentza i 1 połowy XIX wieku oraz badań Władysława
Łęgi (1930, 81), została niedawno skrótowo omówiona przez Krzysztofa Walentę (2006-2007, 101102) oraz w niepublikowanej pracy magisterskiej Łukasza Trzcińskiego (2005; zob. Lissauer 1887,
191). W pełni profesjonalne badania archeologiczne w kompleksie osadniczym Ostrowitego trwają
z przerwami od lat 60. XX w. prowadzone zarówno przez badaczy z Uniwersytetu Mikołaja
Kopernika w Toruniu, jak i Uniwersytetu Łódzkiego (Janikowski 1969, 38-62; Wilke 1969, 80-84;
Trzciński 2005, 12 – 16). Skupiono się dotąd na podstawowym rozpoznaniu stanowiska 1 (czyli
wyspy), drewnianych mostów wiodących na wyspę (Janowski 2002a, 176; 2002b, 107) oraz
kompleksu osadniczego na wschodnim brzegu jeziora, wraz z cmentarzyskiem szkieletowym, na
którym zidentyfikowano tytułowy pochówek nr 11 (Janowski 1999, 69-70; Trzciński 2005, 15-16;
Walenta 2006-2007).
Do chwili obecnej (stan z roku 2009) zidentyfikowano i przebadano 24 pochówki
szkieletowe, które zapewne stanowią nieznaczny procent grobów na cmentarzysku. Program prac
na stanowisku przewidziany na najbliższe lata zakłada stopniowe eksplorowanie kolejnych, aż do
pełnego rozpoznania. Ponieważ prace rozpoczęto na obszarze przylegającym do linii brzegowej
jeziora, stanowiącej naturalną barierę dla zjawisk osadniczych, eksplorowane pochówki znajdowały
się pierwotnie w peryferyjnej części przestrzeni grzebalnej. Stąd też, zgodnie z obserwowaną na
wielu cmentarzyskach prawidłowością, udało się zarejestrować szereg anomalii, w stosunku do
powszechnie stosowanych norm, m.in.: pochówek w pozycji bocznej, zbliżonej do embrionalnej
1
W literaturze przedmiotu można też spotkać się z inną, od funkcjonującego w archiwach Archeologicznego Zdjęcia
Polski numeracją stanowisk archeologicznych w rejonie jeziora Ostrowite, stosowaną w toruńskim ośrodku
archeologicznym. W tej wersji, na wschodnim brzegu jeziora znajdują się stanowiska 3, 4, 5, 6, 7 (por. Janowski
1999). Cmentarzysko znajduje się na obszarze stanowiska 4.
(grób nr 16) czy inny, złożony do jamy grobowej po uprzedniej dekapitacji (grób nr 15).
Interesujący nas w tym miejscu grób 11 miał jamę grobową o kształcie nieregularnym,
zbliżonym do czworoboku z zaokrąglonymi narożnikami, o wymiarach 2,68 x 1,19 m. Jej
wypełnisko było dwuwarstwowe: na obrzeżach zalegała przemieszana glina (która w tej części
stanowiska stanowi naturalne podłoże) z próchnicą, w centrum bardziej jednolita ciemna próchnica.
Na styku warstw, w północnej części jamy stwierdzono nieznaczne zaciemnienie i koncentrację
węgli drzewnych. Dwuwarstwowy charakter wypełniska tłumaczyć można wcześniejszym
przygotowaniem jamy, do której dopiero po jakimś czasie (gdy krawędzie pierwotnego wkopu
uległy obsypaniu) złożono zwłoki i (już intencjonalnie) zasypano próchniczym materiałem,
analogicznym do rejestrowanego w większości jam grobowych na stanowisku.
W jamie zalegał szkielet w ułożeniu naturalnym, długości 1,45 m (pomiar in situ),
pochowany w pozycji wyprostowanej, na wznak, na osi W-E, z głową na W. Twarzoczaszka była
zwrócona ku N. Kości kończyn górnych ułożone były wzdłuż ciała, dolnych wyprostowane. Stan
zachowania był bardzo słaby: nie zachowały się kości klatki piersiowej, kręgosłupa, prawego
ramienia.
Po lewej stronie szkieletu, w rejonie niezachowanych kości miednicy stwierdzono obecność
wyposażenia: osełki na kunsztownie wykonanej brązowej zawieszce, dwóch paciorków
bursztynowych, słabo zachowanego żelaznego noża i związanej z nim pochewki skórzanej z
brązowym okuciem, na którym po odczyszczeniu widoczny jest puncowany ornament w formie
stylizowanej wici roślinnej, niewielkich brązowych, ornamentowanych okuć (zakończeń rzemieni?
), „języczka” klamerki oraz słabo zachowanego, nieokreślonego przedmiotu żelaznego. Na
powierzchni brązowego okucia pochewki widoczne były odciski tkaniny. 2 Do odrębnej kategorii
zabytków należy zaliczyć trzy fragmenty kamiennego żarna zarejestrowane na skraju wypełniska
jamy grobowej, w jej zachodniej części (obok czaszki).
Odnalezione w grobie wyposażenie nie pozwala na precyzyjne określenie chronologii.
Pochewki noży z okuciami brązowymi, analogiczne do znalezionej w jamie grobowej 11 znane są z
licznych stanowisk nekropolicznych z 11 – 13 wieku. W klasyfikacji W. Łęgi (1930), egzemplarz z
Ostrowitego należy zaliczyć do typu Ia. Okucie rzemieni, zbliżone do egzemplarzy z Ostrowitego
znane jest z Kałdusa (gdzie wystąpiło obok ukucia pochwy noża, zdobionego guzami i motywem
geometrycznym, w typie Ia wg Łęgi (Weinkauf 2006, 98 - 100). Także osełki są elementem często
spotykanym w grobach z młodszych faz wczesnego średniowiecza, zwykle jednak są to formy
prostsze, najczęściej wyposażone jedynie w otwór do przewlekania zaczepu wykonanego z
materiału organicznego (rzemienia lub sznurka). Osełki z metalowymi zawieszkami, spotyka się
znacznie rzadziej. Dominują tutaj proste pierścienie, na których pierwotnie mocowano zapewne
2
Fragmenty tkanin będą przedmiotem analizy Jerzego Maika z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Łodzi..
skórzane lub tekstylne troczenie. Rejestrowane były na stanowiskach od IX w. (Birka), po XII –
XIII wiek. Bardziej złożone metalowe zawieszki są zdecydowanie najrzadszą grupą. 3 Niewiele
wnoszą do problemu datowania oba bursztynowe paciorki oraz zalegające w grobie niewielkie,
mało charakterystyczne fragmenty naczyń ceramicznych, wykonanych w progresywnych
technikach garncarstwa wczesnośredniowiecznego (odnoszone do okresu między 2 połową XI po
XIII wiek). Suma obserwacji pozwala na szerokie datowanie zespołu grobowego na okres między
drugą połową, czy może raczej schyłkiem XI, a przełomem XII i XIII wieku. W literaturze
przedmiotu często podkreśla się fakt, iż do połowy XII wieku wyposażenie grobowe na
cmentarzyskach pozakościelnych stopniowo zanika, podobnie jak zanika zjawisko zakładania tego
typu miejsc pochówku. Wydaje się jednak, że rytm tych przemian był zróżnicowany w
poszczególnych prowincjach kraju. Wcześniej następował w dzielnicach przodujących, o bardziej
zaawansowanych procesach chrystianizacji i organizacji sieci protoparafialnej/parafialnej, jak
Wielkopolska, Małopolska czy Śląsk, później zaś w Polsce Centralnej i na Mazowszu (Kufel –
Dzierzgowska 1975; Rauhut 1971). Na stosunkowo późno objętym akcją chrystianizacji Pomorzu,
mógł on trwać w głąb XIII wieku, czego świadectwem jest zespół bogato wyposażonych
pochówków na cmentarzysku położonym na północ od grodziska w Raciążu. Część ozdób
pochodzących z tego stanowiska ma wyraźne nawiązania do stylistyki gotyckiej i musi być
datowana na 2 połowę XIII w (Kowalczyk 1986, 52, Tabl. XXXVII, XL, XLI, XLIII).
Ustalenia chronologii nie ułatwia też analiza wyposażenia innych grobów zarejestrowanych
na stanowisku. Można odnieść do nich te same uwagi, które formułowaliśmy powyżej: żelazne
noże, kabłączki skroniowe (typ III odmiana C wg Musianowiczowej 1949 i Kočki – Krenz 1993, 47
- 48) oraz silnie rozdrobnione, niewielkie fragmenty naczyń ceramicznych nie są precyzyjnymi
wyznacznikami chronologii. Pewną wskazówką może być moneta odnaleziona w grobie 17,
określona przez J. Pinińskiego jako emisja Henryka II z mennicy w Utrechcie, z lat 1014 (lub po
1018) do 1024 (Piniński, w druku). Warto zauważyć, że na Pomorzu, analogiczne monety
występują w kontekstach z 2 połowy XI wieku.
Najbardziej interesującym elementem, był najbliższy kontekst archeologiczny grobu 11.
Otóż jamie grobowej towarzyszyły cztery płytkie jamy, położone w odległości od 2 (na osi W – E)
do 2, 7 m (na osi N – S), o średnicy ok. 35 – 40 cm i głębokości nie przekraczającej 10 cm.
Wszystkie o prostokątnych przekrojach i płaskich dnach i ściśle analogicznym, próchniczo –
gliniastym wypełnisku. Należy je uznać za negatywy po pionowych słupach, symetrycznie
rozmieszczonych wokół jamy grobowej. Jama, wraz z owymi strukturami jest wyraźnie
wyizolowana z przestrzeni cmentarzyska, odległości do najbliższych grobów wynoszą od 6 do 9 m.
3
Podobna osełka, lecz z żelazną zawieszką znana jest m.in. z cmentarzyska w Grzebsku, st. 8 (Zawadzka – Antosik
1973, 477), w grobie z obstawą kamienną, który przez E. Dąbrowską został uznany za grób duchownego
(Dąbrowska 2003; por. Kordala 2006, 48; Rauhut 1971, 536-537).
Wygląda na to, że intencją organizatorów pochówku było wyeksponowanie i wyizolowanie grobu,
w przestrzeni sepulkralnej.
Obecność opisanych jam posłupowych dość wyraźnie sugeruje istnienie wokół jamy
grobowej, a także prawdopodobnie ponad nią, jakiegoś rodzaju budynku, o nieznanej konstrukcji
wypełnienia ścian (plecionkowej?, sumikowo - łątkowej) i być może zadaszenia (typu brogowego?,
wspartego na półsochach?). Zachowane relikty wskazują, iż miał on powierzchnię 5, 4 m 2 , lub
większą. Nie można bowiem wykluczyć, iż pierwotnie istniała jeszcze jedna para słupów od
zachodu, co pozwoliłoby na osłonięcie konstrukcją zachodniego skrawka jamy grobowej. Ślady po
nich mogły ulec zniszczeniu – obserwacje archeologiczne i geomorfologiczne wskazują bowiem na
znaczącą niwelację tej części stanowiska pod wpływem głębokiej, współczesnej orki. 4 Nie jest
jasne, czy budynek ów pierwotnie znajdował się na powierzchni gruntu, czy też był częściowo lub
całkowicie pokryty ziemią. W pierwszym przypadku moglibyśmy mówić o podobieństwie do tzw.
domów zmarłych, notowane na nielicznych stanowiskach z terenu Pomorza (Rębkowski 2007, 135
). W drugim zaś o związkach ze zjawiskiem tzw. grobów komorowych. Pewną analogią mogłaby
być konstrukcja grobu 19 z Thumby – Bienebeck (Szlezwik - Holsztyn), z 1 połowy X w., o nieco
mniejszych wymiarach (1,5 x 2,45 m), gdzie udało się zaobserwować czytelny zarys obszernej
komory grobowej w partii stropowej, która w spągu rozdzielała się na odseparowaną, centralnie
położoną jamę i towarzyszące jej ślady pionowych słupów i poziomych ścian (Eisenschmidt 1994,
104, taf. 13).5 Nie można wykluczyć, że relikty grobu 11 z Ostrowitego wyglądały podobnie przed
zniszczeniem przez orkę, jednak na obecnym etapie badań wydaje się to mniej prawdopodobne.6
W tym miejscu konieczna jest krótka refleksja o charakterze porządkującym używaną
terminologię. Konstrukcje drewniane w grobach wczesnośredniowiecznych doczekały się już
stosunkowo obfitej literatury przedmiotu, próbującej definiować, czym są groby komorowe oraz
określić kryteria odróżniające je od innych rodzajów konstrukcji (por. Gräslund 1980, 7 – 12, 27 36 ; Lehtosalo-Hilander 1982, 24 – 26; Eisenschmidt 1994; 16 - 25). Najczęściej powtarzającym się
kryterium jest obecność drewnianej konstrukcji ścian i odpowiednie rozmiary jamy grobowej
4
5
6
Jednym ze świadectw tej niwelacji jest nieznaczna głębokość rejestrowanych tutaj jam grobowych, nie
przekraczająca 15 cm. W południowej części odsłoniętego do badań obszaru jamy miały głębokość dwukrotnie
większą.
Analogia grobu z Thumby – Bienebeck jest przytoczona tylko dla wskazania możliwych interpretacji rejestrowanej
sytuacji stratygraficznej, wobec stwierdzonego na stanowisku zniszczenia górnych poziomów nawarstwień.
Formalnie bowiem zachodzi tutaj szereg różnic. W Thumby – Bienebeck mamy bowiem do czynienia z
niewątpliwym pochówkiem związanym ze skandynawskim kręgiem kulturowym, gdzie ciało złożono w saniach /
skrzyni wozu.
W sezonie badawczym 2009 stwierdzono nagromadzenie jam posłupowych wokół dwóch kolejnych grobów: 18 i
19, sugerujące możliwość funkcjonowania wokół nich mniej okazałych konstrukcji naziemnych w typie domów
zmarłych. Interpretacja taka wymaga jednak dalszych analiz, w szczególności przebadania terenu położonego
bezpośrednio na południe od grobu 19, by móc w pełni określić kontekst zespołu. Oba groby były zdecydowanie
mniej wyeksponowane w terenie od grobu 11, miały też uboższe wyposażenie – grób 18: nóż w pochewce skórzanej
z brązowym okuciem i srebrnymi (?) nitami, w formie rozetek oraz dwie brązowe tulejki (nóż był zawieszony na
szyi zmarłego); grób 19 – nóż żelazny.
(informacje te pojawią się jeszcze dalej). Dla potrzeb niniejszego, przyczynkowego jedynie,
opracowania przyjmuję, iż wczesnośredniowieczny grób komorowy, to ta forma grobu w której
drewniana konstrukcja komory, uzupełniana ewentualnie przez dodatkowe układy kamieni,
pomieszczona jest w jamie i zawiera złożone bezpośrednio lub w trumnie zwłoki wraz z
towarzyszącym im wyposażeniem oraz darami grobowymi. 7 Nie jest zawsze możliwe określenie,
czy konstrukcja ta (jej partia stropowa) była widoczna na powierzchni ziemi. Znane do tej pory
przykłady skandynawskie (ale także polskie) sugerują, że zazwyczaj była niewidoczna i przykryta
płaszczem ziemnym i (lub) kamiennym, często także kurhanem. „Domem zmarłych” natomiast
nazywam budowlę naziemną, dostępną dla społeczności żywych, odprawiających określone rytuały
i kultywujących pamięć o zmarłym. Zarys tej konstrukcji pomieszczony jest zazwyczaj poza
obrębem zarysu jamy grobowej. W sensie symbolicznym – grobu jako odbicia ziemskiego
domostwa zmarłego – obie struktury mają w gruncie rzeczy to samo lub podobne znaczenie
(zwłaszcza jeżeli komora grobowa była ukształtowana tak, by umożliwić dostęp do wnętrza).
W polskiej literaturze archeologicznej ostatnich lat dość jednoznacznie wiąże się
zagadnienie dodatkowych konstrukcji drewnianych wczesnośredniowiecznych grobów (w formie
komór grobowych lub „domów zmarłych”) z żywiołem skandynawskim odnajdując analogiczne
formy pochówków głównie na terenach Danii, Skanii i centralnej Szwecji (głównie w Birce). Takie
interpretacje zaproponował dla grobów z Kałdusa Wojciech Chudziak (2002; 2003), co przyjęli inni
autorzy. Andrzej Buko w swoim popularnym ujęciu głównych problemów archeologii Polski
wczesnośredniowiecznej też zdawał się choć ostrożnie podążać w tym kierunku (Buko 2005, 356 358). Z kolei niemiecki badacz Felix Biermman sugeruje miejscowe, pomorskie pochodzenie
osobników pochowanych na zachodniopomorskich cmentarzyskach w Usadel, Uznamiu czy
Cedynii (Biermann 2004, 152 – 153; 2008). Zwraca on uwagę na fakt, iż tradycja wznoszenia
grobów komorowych na terenie Skandynawii zanika zasadniczo na przełomie X i XI, lub na
początku XI wieku.8 Tymczasem pomorskie i meklemburskie pochówki tego typu mogą być
datowane na XI, głównie zaś na XII wiek, kiedy ten zwyczaj był już na terenach skandynawskich
zarzucony od pokoleń.
Na Pomorzu, konstrukcje w formie grobów komorowych, w których obszerna jama
grobowa, była pierwotnie obudowana drewnem i zapewne także zadaszona znane są z szeregu
stanowisk: z Kałdusa (Chudziak 2002; 2003), Napola (Stawska 1993; 2003), Pnia (Drozd, Janowski
2007a; 2007b; 2007c; Drozd, Janowski, Poliński 2009) Cedyni (Malinowska – Łazarczyk 1982, 23
- 24) Usadel (Schmidt 1992, 22 – 24) i Uznamia (Biermann 2004). 9 Niepublikowane jeszcze
7
8
9
Drewniana komora grobowa tym różni się od trumny, że ta ostatnia może być transportowana, podczas gdy komora
montowana była in situ (Gräslund 1980, 7).
Zdaniem S. Eisenschmidt najmłodsze groby komorowe w południowej Skandynawii pochodzą z roku około 1000
(2004, 70).
Por. Rębkowski 2007, 135 – 137.
odkrycia dokonane przez Zdzisławę Ratajczyk, na stanowisku w Ciepłem, koło Gniewu, gdzie do
tej pory znano jedynie zestaw zabytków z grobu odkrytego przypadkowo w roku 1900 i
interpretowanego, jako pochówek uzbrojonego skandynawskiego kupca (Kara 1998) wzbogacają tę
listę o kolejne przykłady.10 Z terenu Wielkopolski znany jest pochówek z Sowinek (Krzyszowski
1995; 1997) oraz sześć grobów z cmentarzyska w Dziekanowicach koło Ostrowa Lednickiego
(Wrzesińska, Wrzesiński 2007, 285; por. w tym tomie tekst J. Wrzesińskiego). Kolejne odkrycia, to
badania ostatnich sezonów prac w Bodzi, koło Włocławka.11 W większości przytaczanych
przykładów mamy do czynienia nie tylko z drewnianymi konstrukcjami jam grobowych, o
wymiarach przekraczających standardowe, ale także z użyciem
trumien, często z żelaznymi
okuciami i gwoździami oraz bogatym wyposażeniem zmarłych w ozdoby, broń czy przedmioty o
charakterze symbolicznym (sierp w Napolu). Tym co różni wymieniane obiekty są poszczególne
garnitury grobowe, orientacja oraz chronologia: za najstarsze uważane są groby z Ciepłego,
Kałdusa, Pnia, Dziekanowic i Sowinek (odpowiadają czasom pierwszej monarchii Piastów z końca
X - początków XI w.). Młodsze, bo zapewne dopiero XII – wieczne są pochówki z Cedynii, Usadel,
Uznamia czy Napola.12 Obiekty w typie domów zmarłych, powiązane z grobami szkieletowymi
zdarzają się jeszcze rzadziej. Z terenu Meklemburgii znamy takie przykłady na cmentarzysku w
Usadel (Schmidt 1992). W Małopolsce pojawiły się na cmentarzysku w Krakowie – Zakrzówku
(Morawski, Zaitz 1977). Drewnianych domów zmarłych domyślał się też na cmentarzysku w
Daniłowie Małym A. Koperkiewicz, ale sądząc z prezentowanych w literaturze opisów,
powinniśmy tutaj raczej mówić o stosunkowo niewielkich konstrukcjach w typie komór
grobowych, lub po prostu o obstawach drewnianych jamy (Koperkiewicz 2002). Niekiedy oba
rodzaje konstrukcji mogły występować równolegle. W Usadel, w grobie 35, zespół jam
posłupowych, tworzący zarys domu zmarłych o wymiarach 5, 6 x 4, 1 m, otaczał mniejszą, dość
dobrze czytelną drewnianą komorę grobową o wymiarach 2, 1 x 2, 34 m (Schmidt 1992, 22, 74 –
75, taf. 38). Pojawia się pytanie, czy rowkowe struktury rejestrowane wokół grobów komorowych z
Pnia, Napola, Sowinek i Dziekanowic, nie mogły być, przynajmniej w części przypadków,
10
11
12
Z. Ratajczyk, Wstępne wyniki badań ratowniczych na wczesnośredniowiecznym cmentarzysku szkieletowym w
miejscowości Ciepłe, gm. Gniew, stan. 6 – referat wygłoszony na XVII Sesji Pomorzoznawczej w Gdańsku, 18 – 20
listopada 2009 r.
Znane dotąd (2009 r.) z krótkich wzmianek prasowych i strony internetowej wykonawcy badań
(http://www.zraiaepan.poznan.pl).
Szczególnie interesujący jest tutaj grób 13 z cmentarzyska w Napolu. Posiadał on znacznych rozmiarów jamę (360 x
460 cm), w której można upatrywać słabo zachowanych reliktów komory grobowej. W odległości ok. 40 cm od
krawędzi jamy rysowała się dookolna smuga ciemniejszego piasku, o szerokości ok. 20 cm, będąca może śladem
naziemnej konstrukcji w typie domu zmarłych. W grobie pochowano kobietę, w wieku 35 – 55 lat, wyposażoną w
sierp żelazny (Stawska 2003,100). Znaczne rozmiary jamy, obecność naziemnej konstrukcji oraz dość późne
datowanie na XII do połowy XIII wieku, a także stosunkowa bliskość terytorialna, czynią z niego najważniejszą
analogię dla grobu z Ostrowitego. Z drugiej strony obecność rowka, przywodzi na myśl bliźniaczo podobne
struktury zarejestrowane w znacznie starszych obiektach, w Dziekanowicach i Pniu. Chronologia cmentarzyska w
Napolu została ustalona na podstawie obserwacji relacji stratygraficznej grobów szkieletowych i starszej osady w
tym miejscu, której koniec użytkowania przypadł na XII stulecie (Stawska 1993, 143).
pozostałościami naziemnych budynków?13
Choć genezy zwyczaju wznoszenia okazałych drewnianych konstrukcji grobowych
przypominających budynki doszukiwać się można w głębokich pradziejach (Woźny 2002, 51 - 54),
to szczególnie interesujące powinny być tutaj tradycje prestiżowych pochówków wodzów i
„królów” okresu halsztackiego oraz późniejsze pochówki „książęce” z terenu barbaricum okresu
rzymskiego, w tym tzw. groby typu Lubieszewo i nieco od nich późniejsze typu Hassleben – Leuna,
w tym znane pochówki z Wrocławia – Zakrzowa (na ten temat ostatnio: Czarnecka 2004;
Bemmann, Voß 2007). Są to pochówki zwykle szkieletowe, złożone w drewnianych, obłożonych
kamieniami komorach, niekiedy przykrywanych jeszcze nasypem kurhanowym, obficie
wyposażane w tzw. importy, choć zazwyczaj pozbawione militariów. Interpretowane są zazwyczaj
jako pochówki przedstawicieli arystokracji, może królów – kapłanów i ich rodzin (Czarnecka 2004,
117). W okresie wędrówek ludów oraz okresie merowińskim zwyczaj wznoszenia grobów
komorowych upowszechnił się na obszarach północno – wschodniej Galii (Effros 2003, s. 184) i
centralnych oraz południowych Niemczech, szczególnie Westwalii, Hesji i Nadrenii. W 6, a
zwłaszcza 7 wieku drewniane komory, o wymiarach zwykle ok. 2 x 3 m, w których ciała składano
w trumnie, bogato wyposażone w ekskluzywne ozdoby i naczynia (w tym szklane i brązowe) oraz
broń (wśród niej spathy, saksy, topory, w tym w typie franciski, groty włóczni oraz uzbrojenie
ochronne: okucia tarcz, a nawet hełmy i elementy pancerzy) i przedmioty o charakterze
insygnialnym, są typową formą pochówku elit frankijskich, alemańskich, a także turyńskich.
Określane są często jako typ Morken, od stanowiska na terytorium Nadrenii, dodatkowo
uzupełniane bywały zewnętrznymi konstrukcjami w których domyślać się można naziemnych
budynków w typie domów zmarłych i elementów delimitacji głównie palisad i rowów (Böhner
1959; por. Eisenschmidt 1994, 71; Gräslund 1981, 45 – 46, por. Steuer 1989). Na terytoriach
galijskich stosunkowo szybko (VII wiek) zostały zastąpione przez groby otaczane kamiennymi
płytami i kamienne sarkofagi, nawiązujące do wzorów antycznych, ściśle też związane z ośrodkami
kościelnymi (Effros 2003, s. 184 – 187).
13
Ponowna interpretacja wyników starszych, archiwalnych badań, mogłaby prawdopodobnie wzbogacić katalog
grobów komorowych i konstrukcji w typie „domów zmarłych” z terenu Polski. Niestety sposób dokumentacji części
z tych badań nie pozwala często na wysuwanie kategorycznych wniosków (por. Janowski 2009a). Można jedynie
sugerować, iż w tej grupie należałoby widzieć n.p. grób 11 z cmentarzyska w Dębinie (ziemia wieluńska), którego
jama o znacznych wymiarach (130/140 x 280 cm), dość regularnym, zbliżonym do prostokąta planie i głębokości
ok. 1 m, otoczona była rowem szerokości ok. 1 m i gł. 0, 65 m zataczającym okrąg o średnicy 7, 5 m, zapewne
pozostałością po kurhanie lub konstrukcji wydzielającej miejsce pochówku (Pokuta, Wojda 1979, 93, 114). W
grobie pochowano wojownika, z włócznią, drewnianym wiaderkiem, nożem w pochewce i monetą Henryka II.
Znaczne wymiary jamy grobowej odpowiadają wymiarom anglosaskich, skandynawskich czy północnoniemieckich
grobów komorowych, które niekiedy także przykrywane były nasypami kurhanowymi lub wokół których notuje się
obecność rozmaitych konstrukcji delimitacyjnych – zwykle dookolnych rowów. Wyposażenie grobu nie wykazuje
obcych konotacji, zespół uznać należy za pochówek lokalnego wielmoży. Drewniane konstrukcje obszernej jamy
grobowej zarejestrowano na cmentarzysku w Lubieniu koło Rozprzy (Polska Centralna). Bale o średnicy 10 – 20 cm
ułożone były wzdłuż dłuższych i krótszych krawędzi jamy, tworząc prostokąt o wymiarach ok. 100 x 195 cm
(Wójcikowie 1972, 171; dokumentacja z badań życzliwie udostępniona przez Kalinę Skórę i Tomasza
Kurasińskiego przygotowujących obecnie kompleksową publikację tego stanowiska).
Ściśle analogiczne formy pochówków znane są z terytorium Wysp Brytyjskich objętych
osadnictwem anglo – saskim. Wymienić można cały szereg grobów komorowych, od słynnego
łodziowego grobu z Sutton – Hoo, przez znany obiekt ze Spong – Hill, czy ostatnio odkryty w
Prittlewell (Arnold 1997, 127-128, 154-157; Hills 1977; Blackmore 2008). Obiekty te, datowane
zwykle na VII wiek, są utożsamiane z miejscami pochówku anglosaskich królów, lub wodzów. Z
Wysp Brytyjskich znane są także przykłady stosowania naziemnych konstrukcji budynków
wznoszonych ponad jamami grobowymi. Na cmentarzyskach anglo – saskich z VII wieku rejestruje
się dość często tzw. four – post structures, towarzyszące zarówno grobom ciałopalnym (np. na
cmentarzysku w Compton Appledown w Essex), jak i szkieletowym (Williams 2006, 148). Wydaje
się, że niekiedy konstrukcja ścian takich obiektów była bardziej złożona, jak poświadczają to
przykłady prezentowane przez Williamsa (2006, 150nn).
W podobnym okresie zwyczaj ten znano także w Skandynawii (Grönwall 2008; Nordberg,
Wikell 2006). Groby komorowe, z narożnymi pionowymi słupami, pojawiają się także w okresie
merowińskim na cmentarzysku w fińskim Luistari w 7 wieku (Lehtosalo-Hilander 1982, 26 - 29;
1997, 390, 395). W VIII wieku groby komorowe oraz konstrukcje w typie domów zmarłych
rejestrowane są na obszarach saskich włączonych przez Karola Wielkiego do monarchii Franków
(Gräslund 1980, 46; Eisenschidt 1994, 72; Apetz 1997). W okresie wikińskim, w IX – X wieku
formuje się klasyczna postać skandynawskiego grobu komorowego: obiekt o wymiarach zwykle 1,
2 – 1,5 x 2,0 – 3,0 m (choć zdarzają się obiekty niekiedy znacznie większe), wykonywano w różnej
konstrukcji ścian, zwykle słupowej, palisadowej lub sumikowo – łątkowej, zarówno z okrąglaków,
jak i dranic (Eisenschmidt 1994, 25nn). W Birce szczególnie często spotykano drewniane platformy
na których składano szczątki koni. Konstrukcję drewnianą uzupełniano niekiedy kamieniami, często
też pokrywano nasypem kurhanu, Wewnątrz umieszczano trumnę, wyposażoną w żelazne okucia i
zawierającą zwłoki (w Birce częstym zwyczajem było umieszczanie zwłok w pozycji siedzącej,
zwyczaj w innych rejonach rzadki, choć opisywany przez ibnFadlana – por. Price 2008, 263 - 264)
oraz bogate wyposażenie, którego charakterystycznymi elementami były szklane, ceramiczne,
drewniane lub brązowe naczynia, broń, w tym miecze, niekiedy także oporządzenie jeździeckie, a w
przypadku grobów kobiecych ozdoby. Ten typ pochówków rozpowszechnił się na terenach Danii i
w Północnych Niemczech (głównie w rejonie osady handlowej w Haitabu; Eisenschmidt 1994,
69nn; 2004, 74 – 81; Steuer 1984, 203), w Norwegii (Stylgar 2005), oraz Szwecji, gdzie są
zjawiskiem raczej ograniczonym zasadniczo do Birki i kilku dalszych stanowisk, głównie w rejonie
Mälar (Gräslund 1980). W IX – X wieku, wraz ze skandynawskimi Rusami groby komorowe ściśle
nawiązujące do skandynawskich pojawiają się na obszarze wschodniej Słowiańszczyzny (Avdusin,
Puškina 1988; Kleingärtner, Müller – Wille 2008 też Eisenschmidt 1994, 69; Michajlov 2004; por.
Duczko 2006), gdzie opisywali je arabscy podróżnicy. Równolegle z grobami komorowymi, a
nawet nieco dłużej w IX, aż po XI wiek na obszarze Skandynawii spotyka się naziemne konstrukcje
wznoszone nad grobami, w typie „domów zmarłych”, szczególnie w Danii (Eisenschmidt 1994, 40)
i Gotlandii, gdzie towarzyszą zarówno grobom komorowym, jak i jamowym (Thunmark – Nylén
2006, 581-582; Rundkvist 2003, 81, 177, 178). V. Schmidt przypomina także analogie nowożytne
drewnianych domów zmarłych z Danii, Szwecji, północnej Rosji i Karelii (Schmidt 1992, 16 – 17).
Konstrukcje drewnianych komór grobowych spotykane są również na terenach, gdzie nie
notuje się szczególnie żywych wpływów skandynawskich. W Czechach podkurhanowy pochówek,
w drewnianej komorze grobowej zarejestrowano na stanowisku Prachovské skály – Holý vrch, inny,
bogato wyposażony grób komorowy, z mieczem, toporem i wiadrem oraz zestawem innych,
drobnych przedmiotów znany jest z praskich Hradczan, kolejny, komorowy grób dziecka z
cmentarzyska przykościelnego Kováry – Budeč (Profantová 2004; Tomková 2004; Beranová,
Lutovský 2009, 145, Obr. 129, 148, 197 – tam literatura). Wszystkie datowane są na IX – X wiek i
łączone
z horyzontem wielkomorawskim i postwielkomorawskim, mają liczne analogie na
Morawach i Słowacji. Przykłady słowackie, omówione wyczerpująco w pracy M. Hanuliaka,
wykazują zdumiewające bogactwo form: od komór i rozbudowanych drewnianych obstaw
wznoszonych w różnych technikach (w tym zrębowych i słupowych), po przykłady domów
zmarłych (Hanuliak 2004, 81 – 98). Przy czym wśród grobów „wielkomorawskich” z
konstrukcjami drewnianymi spotykamy zarówno pochówki dość bogato wyposażone w broń (w
tym czekany z podciętą brodą – tzw. bradatice, miecze i ostrogi płytkowe w typie karolińskim), jak
i pozbawione wyposażenia.
Ten krótki i z oczywistych powodów niepełny przegląd dość wyraźnie wskazuje na fakt, iż
mamy
do
czynienia
ze
zwyczajem,
który
trudno
jest
jednoznacznie
włożyć
ramy
„skandynawskości” i „Wikingów”. Jest on dość powszechny na rozległych obszarach
barbarzyńskiej Europy. Co ciekawe, wydaje się, że w różnych miejscach i kulturach, pojawia się w
wyraźnej korelacji z określonymi przemianami społecznymi, politycznymi i ideologicznymi. Tym
bowiem, co łączy obszary Państwa Franków w VI – VII wieku, Brytanię VII wieku, Saksonię
wieku VIII, Morawy i Czechy, Skandynawię okresu Wikingów wraz z Rusią w IX i X w. oraz
Polskę na przełomie wieku X i XI i Pomorze w stuleciu XII, są dwa zjawiska: tworzenie
pierwszych struktur państwowych oraz ściśle z nim powiązane procesy chrystianizacji. W
momencie, w którym pojawili się książęta - wodzowie, o ambicjach na prowadzenia agresywnej
polityki wobec sąsiadów oraz mianowani lub przynajmniej akceptowani przez nich namiestnicy i
zarządcy, tworzący klasę wczesnopaństwowej arystokracji, pojawiła się także potrzeba manifestacji
pozycji społecznej i politycznej przy pomocy zestawu różnorodnych technik, także funeralnych.
Mechanizmy te opisał w polskiej literaturze przedmiotu najpełniej Przemysław Urbańczyk (2002;
2008). Jak się wydaje splot politycznej ostentacji oraz idei średniowiecznego chrześcijaństwa,
widocznych zarówno w dominacji inhumacji, jak i mniej bezpośrednio w próbach odzwierciedlenia
idei sakralizacji władzy oraz dość zbarbaryzowanej formy chrześcijańskiej eschatologii prowadził z
jednej strony do upowszechniania zjawiska rzędowych cmentarzysk, często z grobami bogato
wyposażanymi w ozdoby, broń i przedmioty codziennego użytku, z drugiej zaś do powstawania
szczególnie efektownych pochówków przedstawicieli najwyższych elit. 14 Zaznaczyć przy tym
należy, że prezentowany tam zestaw technik funeralnych (konstrukcje jam grobowych, naziemne
konstrukcje w rodzaju „domów zmarłych”, konstrukcje kamienne wokół jam, elementy delimitacji
przestrzeni przygrobowej w postaci palisad i rowów dookolnych, nasypy kurhanowe oraz bogate
dary i wyposażenie grobowe, szczególnie przedmioty o charakterze insygnialnym, stanowiące
garnitur rozpoznawalnych w ówczesnych warunkach sposobów manifestacji określonych treści nie
ma charakteru ani ściśle „pogańskiego”, ani też jednoznacznie chrześcijańskiego. W grobach
niejednokrotnie znajdowane są przedmioty związane z kultem chrześcijańskim 15, one same zaś,
niejednokrotnie położone są w bezpośredniej bliskości kościołów, lub, jak w przypadku
Dziekanowic, na bezpośrednim zapleczu kościelnych ośrodków.16 Z drugiej strony omawiany
zestaw technik funeralnych trudno rozumieć jako odzwierciedlenie rozwiniętej eschatologii
chrześcijańskiej.17
W warunkach kultury słowiańskiej ten dość uniwersalny dla Europy barbarzyńskiej model
mógł nałożyć się na utrwalone rodzime tradycje funeralne. Idea kształtowania pochówków na
14
15
16
17
F. Biermann sugerował ostatnio, iż na Pomorzu Zachodnim zwyczaj ten pojawił się jako efekt ideologicznej walki
schyłkowego pogaństwa z narastającym zagrożeniem ze strony chrześcijańskich sąsiadów. Pogańskie elity
pomorskie miałyby w ten sposób demonstrować siłę, status, reputację i niezależność swoją oraz swoich zmarłych
członków rodów, w obliczu coraz bardziej agresywnej polityki chrześcijańskich sąsiadów: Niemiec, Danii i Polski
(Biermann 2008). Wydaje się jednak, że nawet na Pomorzu, przykłady takie jak Usadel, z reliktami drewnianego
kościoła, towarzyszącymi grobom komorowym i konstrukcjom w typie „domów zmarłych” sugerują inne
interpretacje, mniej związane z problematyką konfliktu ideologicznego.
Choć nie zawsze możemy z pewnością określić ściśle chrześcijański kontekst tych przedmiotów. Np. dzbany typu
Tating, łączone z funkcjami w liturgii chrześcijańskiej, w Birce spotykane były w grobach ciałopalnych (Gräslund
1990, 84; por. obszerny wywód M. Rębkowskiego 2007, 165 – 169 – tam literatura). W głośnym w ostatnich latach
znalezisku w Prittewell, w grobie komorowym znaleziono złote aplikacje / okucia w formie łacińskiego krzyża.
Podobny kontekst dotyczy pochówków z kręgu kultury wielkomorawskiej (postwielkomorawskiej), jak choćby grób
z Hradczan, czy grobów komorowych z Oldenburga (Müller 2004, 78 - 79). Także na cmentarzysku w Usadel
odkryto relikty drewnianego kościoła, początkowo interpretowane zresztą jako pozostałość po szczególnie okazałym
„domu zmarłych” (Schmidt 1992, 15 – 16, 89, 90; Biermann 2008).
Trudno też taki wpływ ostatecznie wykluczyć. Ch. Daniell zwraca uwagę na znany z średniowiecznych kazań z
Wysp Brytyjskich motyw grobu, jako domu dla ciała. W warunkach rozwiniętego i późnego średniowiecza ten nowy
dom (zwykle trumna) był przeciwieństwem domu zamieszkiwanego za życia: niski, ciasny, bez okien i drzwi, za to
z robakami toczącymi ciało zmarłego (Daniell 1997, 62). Także merowińskie sarkofagi kamienne znane z Galii,
interpretowane są jako domus aeterna dla zmarłego i jako memoria dla żywych (Effros 2003, 186 – 187). Z drugiej
strony w kontekście interpretacji grobów, jako domów dla umarłych interesujące są rozważania S. Rosika, nad
pasusem kroniki Thietmara, opisującej słowiański zwyczaj zabijania i składania do grobów żony zmarłego wraz z
nim. Poza oczywistymi parenetycznymi znaczeniami tego tekstu (i paralelnych, innych autorów) wskazuje na jego
wagę w rozumienia słowiańskiego świata zmarłych, rozważając trzy możliwe kategorie: koncepcje: świat zmarłych
zorganizowany jest na wzór świata żywych, świat zmarłych jest pusty i samotny, stąd konieczność darów
grobowych i towarzystwa żony lub ewentualnie może chodzić o powstrzymanie zmarłego przed odwiedzinami w
poszukiwaniu żywych bliskich. Wydaje się, że każda z tych trzech koncepcji mogła też lec u podstaw
praktykowania zwyczaju budowania okazałych grobów na wzór domostw i wyposażania ich w luksusowe
przedmioty (Rosik 2000, 164 - 166). Zwyczaj poświęcania żony/niewolnicy opisuje ibnFadlan – jest on
potwierdzony także dla kultur skandynawskich wczesnego średniowiecza – Price 2008, 266 – 267).
podobieństwo domostw żywych miała bowiem tutaj tradycję wyprzedzającą znacząco horyzont
powstawania pierwszych państw. Całkiem niedawno Wojciech Szymański zwrócił uwagę na jej
żywotność w środowisku słowiańskim. Zauważając obecność warstw zawierających przepalone
szczątki ludzkie w budynkach na najstarszych „grodach” słowiańskich, pochodzących już z VII
wieku, typu Haćki - Szeligi – Zimne zarysował sugestywną wizję obiektów łączących funkcje
symboliczne, sepulkralne, polityczne i chyba w najmniejszym stopniu obronne (Szymański 2004,
302 - 304; por. M. Dulinicz 2000. Podobne interpretacje zaproponowano już znacznie wcześniej dla
dwóch innych grup obiektów grobowych: kurhanów z tzw. strefy sepulkralnej C (wg H. Zoll –
Adamikowej; por. Szymański 2004, 305 - 307), obejmującej południową i wschodnią część
Słowiańszczyzny Zachodniej oraz grobów typu Alt – Käbelisch (Łosiński 1998, 475; Schmidt,
1992, 14-18), charakterystycznych głównie dla północno – zachodniej Słowiańszczyzny, choć
ostatnio rejestrowanych nawet w Małopolsce.
W pierwszej grupie obiektów szczególną uwagę należy poświęcić rejestrowanym w szeregu
obiektów z terytorium Łużyc, Małopolski, Dolnego Śląska, Czech, Moraw, Słowacji oraz Podlasia
czworobocznym konstrukcjom drewnianym, żywo przypominającym zarysy domostw. Wznoszono
je w konstrukcji zrębowej lub sumikowo – łątkowej; przejawiają duże zróżnicowanie wymiarów od
2 x 2 m, aż do 10, 5 x 9, 8 m, zwykle jednak długość boku konstrukcji wynosi 3 do 4 m (Zoll –
Adamikowa 1979, 85 - 88). Ostatnio Aleksander Limisiewicz pokusił się o rekonstrukcję procesów
destrukcji podobnych obiektów (Limisiewicz 2007). Warto zauważyć, że zazwyczaj miała ona
charakter intencjonalny, gdyż w licznych przypadkach zachowane ściany noszą ślady działalności
ognia.18
Cmentarzyska typu Alt – Käbelisch wprowadził do literatury przedmiotu Volker Schmidt,
na podstawie własnych badań z terytorium Meklemburgii. Autor ten zinterpretował prostokątne
jamy, wypełnione zwykle próchnicą, drobinami węgli drzewnych i nielicznymi zazwyczaj
przepalonymi kośćmi ludzkimi, jako pozostałości pierwotnie naziemnych budynków, w których
składano poddane kremacji szczątki ludzkie, zwykle kilku osobników (Zoll – Adamikowa 1988,
196 – 197; Schmidt 1992, 12 – 15; Rębkowski 2007, 98 – 99). Wkrótce okazało się, że ten typ
pochówku spotykany jest na całym właściwie Pomorzu, między IX, a XI wiekiem, a jego mutacje
pojawiają się sporadycznie zarówno w Wielkopolsce, jak i Polsce Centralnej, a nawet pod
Krakowem.
Słowiańskie „domy zmarłych” poświadczone są nie tylko przez źródła archeologiczne, ale
także przez szereg przekazów pisanych. Były one już przedmiotem analizy Heleny Zoll –
Adamikowej (1979, 173 - 186). Szczególnie interesujący jest tu przekaz Kosmasa (Kosmas,
18
Także czworoboczne konstrukcje kamienne kurhanów, określanych niekiedy jako typ Orzeszkowo, typowych dla
strefy zachodniopomorskiej, interpretuje się jako symboliczne odwzorowanie domostwa (Zoll – Adamikowa 1988,
198).
Chronica Boemorum, lib. III, cap. 1, za: Zoll Adamikowa 1975, 285) o czeskim księciu
Brzetysławie, który „wytępił pogrzeby urządzane po lasach i polach oraz budki (scenas), które
pogańskim obrządkiem stawiali na rozdrożach, jakoby miejsce odpoczynku dusz; także i igrzyska
pogańskie, które odprawiali nad owymi zmarłymi, przyzywając cienie przodków i tańcząc,
wdziawszy na twarz maski”. Określenie „in agris sive in silvis” nawiązuje ściśle do powszechnej w
średniowiecznym piśmiennictwie maniery opisywania rzeczywistości, którą archeolodzy nazywają
cmentarzami pozakościelnymi i nie musi oznaczać pochówków ciałopalnych. Z jednej strony
Kosmas ukazuje stosunek elit kościelnych, na dość zaawansowanym już etapie chrystianizacji do
tych podejrzanych cmentarzy19, z drugiej zaś zdaje się wskazywać na symboliczne i eschatologiczne
znaczenie cmentarnych budynków, w których jedynie domyślać się możemy „domów zmarłych”.
Opisując słowiańskie „domy zmarłych” W. Szymański zauważa: „W finalnym efekcie,
położone w różnych odległościach od siebie osady żywych i umarłych nie były drastycznie
odmienne w swym wyglądzie. Ich rozplanowanie bywało podobnie nieregularne, a przysypane
ziemią dachy domów zagłębionych w ziemię mogły z daleka wyglądać jak kopce, przypominając
nasypy grobowe, których forma, jak się ostatnio przypuszcza, nie zawsze musiała być pierwotnie
okrągła. W sumie oba światy – żywych i umarłych nie były wówczas tak ściśle odizolowane, jak to
się nam nieraz wydaje” (Szymański 2004, 307). Analogie między światem żywych i umarłych
można ciągnąć dalej. Wczesne słowiańskie zwyczaje funeralne, z ich rozmaitymi wariacjami na
temat „domu zmarłych”, dość ściśle zdają się odzwierciedlać społeczeństwo słabo ustratyfikowane,
egalitarne, co potwierdza obraz kultury materialnej, jaki przynoszą badania osad. Efektowny w
sensie przestrzennym pochówek, zawiera szczątki wielu osobników, zapewne członków jednej
rodziny, pozbawione nieomal wyposażenia, a już w szczególności pozbawione przedmiotów o
charakterze symboliczno - insygnialnym (bogate ozdoby, uzbrojenie, narzędzia). Zazwyczaj
znajduje się w bliskim otoczeniu całego szeregu podobnych, słabo lub wcale niewyposażonych
rodzinnych grobów. Dopiero w momencie zadziwiająco zbieżnym, z uchwytnymi w źródłach
procesami kształtowania się pierwszych państw, zmienia się obraz słowiańskiego domu zmarłych,
mniej teraz powszechnego, zawierającego zwykle pojedynczy pochówek wraz bogatym
wyposażeniem, przynależnym przedstawicielom elit.
Zarysowując problemy genezy idei nadawania wczesnośredniowiecznym pochówkom
kształtu przypominającego domostwa żywych, warto także rozważyć ich znaczenie w przebiegu
pogrzebu. Pamiętać bowiem należy, że archeolog ma okazję badać jedynie finalny produkt zarówno
bardzo złożonych zachowań, których efektem była depozycja ciała zmarłego, jak i efekt
późniejszych procesów postdepozycyjnych i erozyjnych, jakie dotykały taką strukturę (por.
19
W początkowych etapach chrystianizacji, jak słusznie zauważał ten stosunek był bardziej przychylny, zwłaszcza gdy
cmentarz taki był poświęcony przez duchownego (Dąbrowska 1997, 4; Rębkowski 2007, 93nn; Zoll – Adamikowa
1995).
Kowalewski 2007). Pewien wgląd na stopień złożoności podejmowanych przez żałobników działań
daje nam analiza skąpych źródeł pisanych. Szczególną uwagę zwrócić tutaj należy na dotyczący o
prawda innego, skandynawskiego etnosu, opis arabskiego podróżnika Ahmeda ibn Fadlana w tzw.
Risali – sprawozdaniu z misji dyplomatycznej odbytej w latach 921 – 922 do Bułgarów
Nadwołżańskich. Zachował się on w kilku wersjach i odpisach, różniących się nieco szczegółami
(por. Lewicki 1955; Kmietowicz i inni 1985, 14). Wszystkie wersje są zasadniczo zgodne w
interpretacji grobu wykonanego „na podobieństwo domu”, w którym przejściowo złożono ciało
króla Rusów.20 Zdają się też sugerować, że kształt i wyposażenie tego domu miało być odbiciem
wyposażenia rzeczywistego domostwa. Jednocześnie ibn Fadlan podkreśla, że zmarły pochowany
został w specjalnie przygotowanym na tę okazję stroju pogrzebowym, co powinno wywoływać
ostrożność u archeologów tak chętnie rekonstruujących ubiory wczesnośredniowieczne na
podstawie znalezisk grobowych. Pogrzeb był przedsięwzięciem długotrwałym, wypełnionym
rozmaitymi działaniami, gdzie oprócz grobu komorowego, wznoszono szereg tymczasowych
budowli, w których przebywali główni żałobnicy. Ostatecznego pochówku dokonano w innej
komorze, wzniesionej na statku, co przypomina żywo znaleziska takie jak Sutton Hoo, czy Oseberg,
z tą różnicą, że tutaj statek został rytualnie spalony. Ta wielowątkowością obrzędu, określanego w
literaturze niekiedy jako „teatr śmierci” (por. Price , 267 – tam literatura) tłumaczyć może sytuację
stwierdzoną np. w grobie III w Süderbrarup w Szlezwiku - Holsztynie, gdzie zarejestrowano
zarówno komorę grobową (1, 66 x 2, 4 m), jak i ślady wzniesionej ponad nią konstrukcji słupowej
(wytyczonej przez cztery symetrycznie rozmieszczone słupy wydzielające obszar o wymiarach ok.
5 x 5 m) oraz łukowate jamy, sugerujące obecność nasypu kurhanowego o średnicy 7 – 8 m
(Eisenschmidt 1994, 102, Taf. 9). Możliwe więc, że pierwotny „dom zmarłych” zastąpiony został w
jakimś momencie przez nasyp kurhanu.21
Dodatkową wskazówką mogą być informacje zawarte w Gesta Danorum (lib. Octavus, X, 2,
4), gdzie zamieszczono legendarną historię Jermanaryka, wyraźnie opartą na biblijnym przekazie z
Księgi Rodzaju 37 – 41. Od historii patriarchy opowieść różni się rozwiązaniem bardzo w guście
20
21
Inna arabska, tzw. Ralacja Anonimowa, z IX wieku wyraźnie informuje, iż zmarłych chowano w grobach
„przypominających duże domy” (Kmietowicz i inni 1985,203; por. szczegółowa analiza tych przekazów w Duczko
2006, 117nn).
Ostatnie interpretacje pochówków łodziowych z Osebergu (Price 267 – tam literatura) także sugerują wieloetapowe
konstruowanie kurhanu (początkowo obejmującego tylko część łodzi i umożliwiającego dostęp do związanej z nią
komory grobowej). Wieloetapowość pochówku stwierdzono w Ostrowitym, w przypadku grobu 11. Zasugerowano
wyżej, że charakter wypełniska jamy grobowej wskazuje na jej stopniowe zasypywanie, przy czym pierwszy etap, w
którym brzegi jamy grobowej częściowo wypełniono materiałem gliniastym, analogicznym do naturalnego podłoża,
z nieznacznym tylko wtrętem próchniczym, był zapewne przypadkowy i mógł powstać w trakcie obrzędów
pogrzebowych (choć oczywiście brak na to dowodów), Dopiero drugi etap (któremu odpowiada dość jednolita
warstwa ze znacznym komponentem próchniczym i wtrętami węgli drzewnych) był bez wątpienia intencjonalnym i
definitywnym zasypaniem jamy grobowej, wraz ze złożonym tam ciałem. O myciu, wystawianiu ciała i znaczeniu
tych obrzędów w kontekstach etnologicznych – por. Nola 2006, 247 – 258; por. też rozważania Williamsa (2006,
120), który stwierdza, że: ostateczny wygląd grobu, jaki rejestrują archeolodzy, może nie być aż tak istotny, jak
proces w trakcie którego powstał (tłum. własne). Nie trzeba dodawać, że szczegóły tego procesu w wielu
przypadkach pozostaną dla nas jedynie w sferze domysłów.
Wikingów – Jermanaryk porwany przez Słowian, niczym Józef przez Midianitów, został prawą ręką
słowiańskiego „króla” Izmira (niczym Józef wezyrem faraona); o ile jednak w oryginalnej
opowieści faraonowi udało się zejść z tego świata bez interwencji Józefa, tutaj bohater mści się na
władcy, który tak go wywyższył. Wykorzystuje okoliczność pogrzebu królewskiego brata, podczas
którego odbyła się wystawna uczta, by spalić tabernaculum, w którym odbywa się pogrzebowa
uroczystoś ć, mordując w ten sposób Izmira. Być może chodzi tutaj o zwykły namiot, może jednak
mamy do czynienia z „domem zmarłych”, w którym odbywają się uroczystości upamiętniające
zmarłego, podobnie, jak miało to miejsce w opisach ibn Fadlana. I nie ma w tym miejscu
specjalnego znaczenia fakt, iż Saxo opisuje wydarzenia fikcyjne. Autor ten, będąc towarzyszem
biskupa Absalona w jego wyprawach „krzyżowych” na pomorskich Słowian, wykazywał się
sporym zainteresowaniem i znajomością rozmaitych zagadnień religijnego życia „barbarzyńców”.
Z konieczności poruszamy się w sferze domysłów, wydaje się jednak, że można ostrożnie
sugerować, iż domy zmarłych mogły nie tylko mieć znaczenie symboliczno - eschatologiczne
(miejsce „odpoczynku dusz” wg Kosmasa, naśladownictwo świata żywych, idea domus aeterna),
nie tylko też stanowić element ostentacyjnej manifestacji pozycji społecznej i politycznej oraz
statusu, podkreślanego przez ceremonialnie zapewne składane wyposażenie grobowe o charakterze
insygnialnym (np. broń), ale także pełnić praktyczną rolę miejsc obrzędów pogrzebowych i uczt,
upamiętniających uhonorowanych w ten sposób zmarłych (por. Williams 2006, 126). W ten sposób
możemy postrzegać grób 11 z Ostrowitego, jako prowincjonalne, skromne i dość późne (z
oczywistych względów, w sytuacji Pomorza) odbicie zjawisk powszechnych w naszej części
Europy. Mając na uwadze całą złożoną problematykę, jaka wiąże się z tym zagadnieniem należy
ostrożniej podejść do kwestii interpretacji etnicznej podobnych znalezisk, pamiętając o tym, że
podstawą do takich atrybucji powinno być nie tylko powierzchowne podobieństwo struktur, ale
także gruntowna analiza szczegółów obrządku, wyposażenia grobowego i, o ile to tylko możliwe,
wyniki badań z dziedziny nauk biologicznych (antropologicznych i analiz DNA).
Bibliografia:
Arnold C. J.
1997 An Archaeology of the Early Anglo-Saxon Kingdoms, London – New York.
Avdusin D.A., Puškina T.A.
1988 Three chamber graves at Gniezdovo, „Fornvännen”, t. 83, Stockholm, s. 20-33.
Bemmann J., Voß H. - U.
2007 Anmerkungen zur Körpergrabsitte in den Regionen zwischen Rhein und Oder vom 1. bis zur
Mitte des 5. Jahrhunderts n. Chr, [w:] Körpergräber des 1. - 3. Jahrhunderts in der Römischen Welt,
red. A. Faber, P. Fasold, M. Struck, M. Witteyer, Frankfurt am Main, s. 153 – 183.
Biermann F.
2004 Nowe badania wczesnośredniowiecznego Uznamia, „Materiały Zachodniopomorskie. Nowa
Seria”, t. 1, z. 1, s. 149 – 166.
2008 Medieval elite burials in eastern Mecklenburg and Pomerania, „Antiquity”, March 1, 2008,
87 – 98.
Blackmore Lyn
2008 Schätze eines angelsächisischen Königs bon Essex. Die Funde aus ainem Prunkgrab von
Prittlewell und ihr Kontext, [w:] Zwischen Spätantike und Früchmittelalter: Archäologie des 4. bis
7. Jahrhunderts im Westen; red. S. Brather, Berlin – New York, s. 323 – 340.
Böhme Horst Wolfgang
1998 Franken und Romanen im Spiegel spätrömischer Grabfunde im nördlichen Gallien, [w:] Die
Franken und die Alemannen bis zur „Slacht bei Zülpch” (496/97), red. D. Geuenich, Berlin, New
York, s. 31 – 58
Buko A.
2005 Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej. Odkrycia – hipotezy – interpretacje,
Warszawa.
Chudziak W.
2002 Ślady skandynawskiej obrzędowości w Kałdusie na Pomorzu Wschodnim, [w:] Popiół i
kość. Funeralia Lednickie 4, red. J. Wrzesiński, Sobótka – Wrocław, s. 432 – 447.
2003 Wczesnośredniowieczne „importy” skandynawskie z Kałdusa pod Chełmnem na Pomorzu
Wschodnim, [w:] Słowianie i ich sąsiedzi we wczesnym średniowieczu, red. M. Dulinicz,
Warszawa – Lublin, s. 117-126.
Czarnecka K.
2004 Arystokraci bursztynowego szlaku – władcy, wodzowie czy kapłani?, [w:] Wandalowie.
Strażnicy bursztynowego szlaku. Katalog wystawy, Lublin – Warszawa, s. 107 – 119.
Dąbrowska E.
2003 Zagadkowy grób pielgrzyma z Grzebska koło Mławy – głos w dyskusji, [w:] Słowianie i ich
sąsiedzi we wczesnym średniowieczu, red. M. Dulinicz, Warszawa – Lublin, 281 – 287.
Drozd A., Janowski A.
2007a Wczesnośredniowieczny grób komorowy z Pnia, [w:] Środowisko pośmiertne człowieka,
Funeralia Lednickie. Spotkanie 9, red. W. Dzieduszycki, J. Wrzesiński, Poznań, s. 163 – 168.
2007b Cmentarzysko w Pniu jako przykład długotrwałej tradycji miejsca grzebalnego, [w:]
Środowisko pośmiertne człowieka, Funeralia Lednickie. Spotkanie 9, red. W. Dzieduszycki, J.
Wrzesiński, Poznań, s. 355-361
2007c Wczesnośredniowieczny topór inkrustowany z miejscowości Pień na ziemi chełmińskiej, [w:
] Wojskowość ludów Morza Bałtyckiego. Mare Integrans. Studia nad dziejami wybrzeży Morza
Bałtyckiego, red. M. Bogacki, M. Franz, Z. Pilarczyk, Toruń, s. 106 – 127.
2007d Cmentarzysko średniowieczne i nowożytne w Pniu, gm. Dąbrowa Chełmińska. Badania w
2005 roku, „Archaeologia Historica Polona”, t. 16, s. 173 – 174.
2009 Wczesnośredniowieczne groby komorowe – sposoby eksploracji i dokumentacji, [w:]
Metody. Źródła. Dokumentacja, Funeralia Lednickie. Spotkanie 11, red. W. Dzieduszycki, J.
Wrzesiński, Poznań, s. 371 – 380.
Drozd A., Janowski A., Poliński D.
2009 Wczesnośredniowiecxne groby komorowe na cmentarzysku w Pniu koło Bydgoszczy
(badania 2005 – 2007), „Acta Archaeologica Pomoranica”, t. 3, XVI Sesja Pomorzoznawcza, 22 –
24.11.2007 r., Szczecin, cz. 1, s. 351 – 366.
Duczko W.
2006 Ruś wikingów. Historia obecności Skandynawów we wczesnośredniowiecznej Europie
Wschodniej, Warszawa.
Dulinicz M.
2000 Miejsca, które rodzą władzę (najstarsze grody słowiańskie na wschód od Wisły), [w:]
Człowiek, sacrum, środowisko. Miejsca kultu we wczesnym średniowieczu. Spotkania Bytomskie,
t. 4, red. S. Moździoch, Wrocław, s. 85 – 97.
Effros B
2003 Merovingian mortuary archaeology and the making of the early Middle Ages, Berkeley, Los
Angeles, London.
Eisenschmidt S.
1994 Kammergräber der Wikingerzeit in Altdänemark, Bonn.
2004 Grabfunde des 8. bis 11. Jahrhunderts zwischen Kongeå und Eider. Zur Besttattungssitte der
Wikigerzeit im Südlichen Altdänemark, Mainz.
Gesta Danorum
Saxo Grammaticus, Gesta Danorum, wydanie internetowe na stronie: Det Kongelige Bibliotek
(http://www2.kb.dk/elib/lit//dan/saxo/lat/or.dsr/)
Gräslund A. S.
1981 Birka IV. The Burial Customs. A Study of the graves on Björkö, Stockholm.
Grönwall R.
2008 En folkvandrigsida kammargrav vid Karby i Täby socken, Uppland, „Fornvännen”, t. 103, s.
13-22.
Hanuliak M.
2004 Vel'komoravské pohrebiská. Pochovánie v 9. - 10. storoči na územi Slovenska, Nitra.
Hills C.
1977 Chamber grave from Spong Hill, North Elmham, Norfolk, „Medieval Archaeology”, 21,
167–176
Janikowski A.
1969 Dział archeologii, „Rocznik Muzeum w Toruniu”, t. 4, 38 – 62.
Janowski A.
1999 Wczesnośredniowieczny mikroregion osadniczy w Ostrowitem gm. Chojnice, maszynopis
pracy magisterskiej w Instytucie Archeologii UMK w Toruniu.
2002a Wczesnośredniowieczna ceramika naczyniowa z Ostrowitego, woj. Pomorskie (stanowisko
1), „Studia nad osadnictwem średniowiecznym Ziemi Chełmińskiej”, t. 4, 173 – 226.
2002b Wczesnośredniowieczna misa brązowa z ornamentem roślinnym z Ostrowitego w
województwie pomorskim, „Archaeologia Historica Polona”, t. 12, 107 – 120.
Kara M.
1991 Z badań nad wczesnośredniowiecznymi grobami z uzbrojeniem z terenu Wielkopolski, [w:]
Od plemienia do państwa. Śląsk na tle wczesnośredniowiecznej Słowiańszczyzny Zachodniej, red.
1993 Siły zbrojne Mieszka I. Z badań nad składem etnicznym, organizacją i dyslokacją drużyny
pierwszych Piastów, „Kronika Wielkopolski”, nr 3 (62), Poznań, 33-47.
1998 Wczesnośredniowieczny grób uzbrojonego kupca z miejscowości Ciepłe na Pomorzu
Gdańskim w świetle ponownej analizy chronologicznej, [w:] Kraje słowiańskie w wiekach
średnich. Profanum i sacrum, red. H. Kočka – Krenz, W. Łosiński, Poznań, s. 496-504.
Kmietowicz A., Kmietowicz F., Lewicki T.
1985 Źródła arabskie do dziejów Słowiańszczyzny, t. 3, Wrocław – Warszawa – Kraków.
Kočka – Krenz H.
1993 Biżuteria północno – zachodnio – słowiańska we wczesnym średniowieczu, Poznań.
Koperkiewicz A.
2002
Przeżytki wierzeń pogańskich w obrządku pogrzebowym na wczesnośredniowiecznym
cmentarzysku w Daniłowie Małym na Podlasiu, [w:] Popiół i kość. Funeralia Lednickie 4, red. J.
Wrzesiński, Sobótka – Wrocław, s. 513 – 539.
Kowalczyk M.
1986 Raciąż – średniowieczny gród i kasztelania, Łódź.
Kowalewski J.
2007 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska zachodniosłowiańskie w perspektywie antropologii
historycznej (Rzecz – mit – przestrzeń), [w:] Środowisko pośmiertne człowieka, Funeralia
Lednickie, Spotkanie 9, red. W. Dzieduszycki, J. Wrzesiński, Poznań, s. 21 – 34.
Kufel – Dzierzgowska A.
1975 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska szkieletowe w Polsce Środkowej, „Prace i Materiały
Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi”, Seria Archeologiczna, t. 22, s. 373390.
Kleingärtner S., Müller – Wille M.
2008 Zwei kammergräber des 10. Jahrhunderts aus der Stadt Izjaslavs und Vladimirs in Kiev,
„Acta Archaeologica Academiae Scientiarum Hungaricae”, 59, s. 367 – 386.
Krzyszowski A.
1995 Ein reiches Gräberfeld aus dem 10./11. Jh. in Sowinki bei Poznań, “Slavia Antiqua”, t. 36, s.
49 – 72.
1997 Frühmittelalterisches Grab eines Kaufmannes aus Sowinki bez Poznań in Grosspolen,
„Germania”, r. 75, cz. 2, s. 639-671.
Lehtosalo-Hilander P.,
1982 Luistari III. A Burial – Ground Reflecting The Finish Viking Age Society, Helsinki.
Lewicki T.
1955 Obrzędy pogrzebowe pogańskich Słowian w opisach podróżników i pisarzy arabskich
głównie z IX – X w., „Archeologia”, t. 5, 1952 – 1953, s. 122 – 154.
Łęga W.
1930 Kultura Pomorza we wczesnym średniowieczu na podstawie wykopalisk, Toruń.
Limisiewicz A.
2007
Etapy chowania zmarłych przez pogańskich Słowian, [w:] Środowisko pośmiertne
człowieka, Funeralia Lednickie, Spotkanie 9, red. W. Dzieduszycki, J. Wrzesiński, Poznań, s. 39 –
43.
Łosiński W.
1998 Z dziejów obrzędowości pogrzebowej u północnego odłamu Słowian Zachodnich w świetle
nowszych badań, [w:] Kraje Słowiańskie w wiekach średnich. Profanum i Sacrum, Poznań, 473 –
483.
Morawski W., Zaitz E.
1977 Wczesnośredniowieczne cmentarzysko szkieletowe w Krakowie na Zakrzówku, „Materiały
Archeologiczne”, t. 17, 53 – 169.
Malinowska – Łazarczyk H.
1982 Cmentarzysko średniowieczne w Cedynii, t. 1-2, Szczecin.
Mihajlov K. A.
2004 Kijevskij jazyčeskij nekropol i cerkov Bogorodicy Dĕsjatinaja, Rossijskaja Archeologia, nr
1, s. 35 – 45.
Miśkiewicz M.
1969 Wczesnośredniowieczny obrządek pogrzebowy na płaskich cmentarzyskach szkieletowych
w Polsce, „Materiały Wczesnośredniowieczne”, t. 6, 93 – 139.
Müller U.
2004 Aspekte der Mission bei den westlischen Slawen zwischen Elbe und Oder, [w:]
Christianization of the Baltic Region, ed. J. Gąssowski, Pułtusk, s. 75-92.
Musianowicz K.
1949 Kabłączki skroniowe – próba typologii i chronologii, „Światowit”, t. 20, 115 – 232.
di Nola A. M.
2006
Tryumf śmierci. Antropologia żałoby, red. nauk. M. Woźniak, Kraków.
Nordberg A., Wikell R.
2006 Kammargravar på Södertörn, „Fornvännen”, t. 101, Stockholm, s. 305-313.
Pokuta Z., Wojda L.
1979 Wczesnośredniowieczne cmentarzysko we wsi Dębina, woj. Sieradzkie, „Prace i Materiały
Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Seria Archeologiczna”, t. 26, s. 89 – 121.
Piniński J.
w druku
Informacja o monecie znalezionej podczas badań archeologicznych w miejscowości
Ostrowite, gm. i pow. Chojnice, „Łódzkie Sprawozdania Archeologiczne”.
Porzeziński A.
2006 Wczesnośredniowieczne cmentarzysko szkieletowe na stanowisku 2A w Cedynii,
województwo zachodniopomorskie, Szczecin.
Price N.
2008 Dying and the dead: Viking Age mortuary behaviour, [w:] The Viking World, red. S. Brink,
N. Price, New York, s. 257 – 273
Profantovâ N.
2005 Die Elite im Spiegel der Kindergräber aus dem 9. und 10. Jahrhundert in Böhmen, [w:] Die
Frühmittelalterlische elite bei den Völkern des Östlischen Mitteleuropas, red. P. Kouřil, Brno, s. 312
– 334.
Rauhut L.
1971 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska w obudowie kamiennej na Mazowszu i Podlasiu,
„Materiały Starożytne i Wczesnośredniowieczne”, t. 1, 435 – 656.
Rosik S.
2000
Interpretacja chrześcijańska religii pogańskich Słowian w świetle kronik niemieckich z XI
XII wieku (Thietmar, Adam z Bremy, Helmold), Wrocław.
Rundkvist M.
2003 Barshalder I. A cemetery in Grötlingbo and Fide parishes, Gotland, Sweden, c. AD 1-1100.
Excavations and finds 1826 – 1971, Stockholm.
Schmidt V.
1992 Lieps. Die slawischen Gräberfelder und Kultbauten am Südende des Tollensesees, Lübstorf.
Schwarz K.
1984 Frühmittelalterlicher
Landesausbau
im
östlichen
Franken
zwischen
Steigerwald,
Frankenwald und Oberpfälzer Wald, Bonn.
Stawska V.
1993 Komunika z badań wczesnośredniowiecznego cmentarzyska w Napolu, gm. Kowalewo
Pomorskie, woj. toruńskie, stan. 6, [w:] Badania archeologiczne ośrodka toruńskiego w latach 1989
1992”, Toruń, s. 139 – 144.
2003 Cmentarzyska wczesnośredniowieczne z ziemi chełmińskiej w świetle najnowszych badań,
„Studia nad osadnictwem średniowiecznym Ziemi Chełmińskiej”, t. 5, 89 – 108.
Steuer H.
1984 Zur etnischen Gliedrung der Bevölkerung von Haithabu anhand der Gräberfelder, „Offa”, t.
41, s. 189-212.
1989 Archaeology and history: Proposals on the social structure of the Merovingian kingdom, [w:
] The Birth of Europe: Archaeology and social development in the first millennium A.D., red. K.
Randsborg, Roma.
Stylegar F.A.
2005 Kammergraver fra vikingtiden i Vestfold, „Fornvännen”, t. 100, Stockholm, 161 – 177.
Szymański W.
2004 Dom żywych – dom umarłych w kulturze wczesnego średniowiecza, [w:] Przez pradzieje i
wczesne średniowiecze. Księga jubileuszowa na siedemdziesiąte piąte urodziny doc. dr Jana Gurby,
red. J. Libera, A. Zakościelna, Lublin, s. 301 – 308.
Tomková K.
2005 Die Frühmittelalterlische Elite aus der Sicht der Gräberfelder auf der Prager Burg und ihren
Vorfeldern, [w:] Die Frühmittelalterlische elite bei den Völkern des Östlischen Mitteleuropas, red.
P. Kouřil, Brno, s. 335 – 352.
Tunmark – Nylén L.
2006 Die Wikingerzeit Gotlands III: 1-2. Text, Stockholm.
Weinkauf M.
2006 Wyroby metalowe. Narzędzia, [w:] Wczesnośredniowieczne cmentarzysko szkieletowe w
Kałdusie, red. W. Chudziak, Toruń 2006, 84 – 105.
Wiklak H.
1960 Cmentarzysko z XII i XIII w. w
Poddębicach, „Prace i Materiały Muzeum
Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Seria Archeologiczna”, t. 5, s. 13 – 203.
Wilke G.
1969 Źródła archeologiczne z terenu pow. chojnickiego, „Zeszyty Naukowe UMK”, t. 2, 80 – 84.
Woźny J.
2002 Symbolika śmierci i rytuałów pogrzebowych w kulturach wczesnotradycyjnych na ziemiach
polskich, [w:] Popiół i kość. Funeralia Lednickie 4, red. J. Wrzesiński, Sobótka – Wrocław, s. 45 –
58.
Wójcikowie E. i A.
1973 Cmentarzysko wczesnośredniowieczne w Lubieniu, pow. Piotrków Trybunalski, „Prace i
Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Seria Archeologiczna”, t. 20, 163
– 177.
Wrzesiński J.
1989 Cmentarzysko szkieletowe w Dziekanowicach, gm. Łubowo, st. 2, „Studia Lednickie”, t. 1,
103 – 146.
Zoll – Adamikowa H.
1975 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska ciałopalne Słowian na terenie Polski, cz. I, Źródła,
Wrocław – Warszawa – Kraków.
1979 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska ciałopalne Słowian na terenie Polski, cz. II, Analiza,
Wrocław – Warszawa – Kraków.
1988
Przyczyny i formy recepcji rytuału szkieletowego u Słowian Nadbałtyckich we wczesnym
sredniowieczu, “Przegląd Archeologiczny”, t. 35, s.183 – 229.
1995
Modele recepcji rytułu szkieletowego u Słowian wschodnich i zachodnich, “Światowit” 40,
s. 178-179
Opis rycin:
Ryc. 1. Ostrowite, gm. Chojnice, st. 2, grób 11 (rys. J. Sikora)
Ryc. 2. Ostrowite, gm. Chojnice, st. 2, plan obiektów odsłoniętych w latach 2008 – 2009 (rys. J.
Sikora)
Ryc. 3. Groby komorowe z okresu wpływów rzymskich (wg Bemmann J., Voß 2007, oprac. J.
Sikora)
1. Neudorf-Bornstein, grób 4
2. Plotište nad Labem, grób 1
Ryc. 4. Przykłady anglo – saskich konstrukcji grobowych na cmentarzysku w Compton Appledown
w Essex (Wielka Brytania; wg Arnold 1997; oprac. J. Sikora)
A – konstrukcje słupowe wewnatrz jamy grobowej; B – ukształtowanie jamy; C – konstrukcje
słupowe na zewnatrz jamy grobowej, w tym konstrukcje w typie “domu zmarłych” i tzw. “four –
post structure”, zawierające niekiedy wewnatrz pochówki ciałopalne; D – zewnętrzne rowy
Ryc. 5. Przykłady grobów z konstrukcjami drewnianymi z okresu wielkomorawskiego ze Słowacji
(wg. M. Hanuliak 2004):
1. grób 6, Cifer – Pác,
2. grób 36a/89, Mužla – Čenkov,
3. grób 2, Čataj,
4. grób 33, Nové Zámky
5. grób 3/82, Galanta,
Ryc. 6. Groby komorowe z zewnętrznymi konstrukcjami w typie “domu zmarłych” lub delimitacji
obszaru grobowego.
1. Usadel, Niemcy, grób 38 (wg Schmidt 1992, oprac. J. Sikora)
2. Napole, grób 13, (wg Stawska 1994, oprac. J. Sikora)
3. Süderbrarup, Dania, grób III (Rys. J. Sikora, wg Eisenschimidt 1994)
Ryc. 7 Słowiańskie ciałopalne groby w typie “domu zmarłych”
1- 2. Kožli u Orlika, Czechy, kurhany ciałopalne z konstrukcją drewnianą w typie “domu
zmarłych” (wg Beranová, Lutovský 2009)
3. Grabek st. 11, obiekt 712 (wg B. Muzolf 2002, oprac. J. Sikora)
Ryc. 8. Konstrukcje w typie “domu zmarłych” towarzyszące grobom szkieletowym:
1. Usadel, Niemcy, groby 33, 35, 36 (oprac. J. Sikora, wg Schmidt 1992)
2. Weismain (Niemcy), grób 70, 71, 72 (rys. J. Sikora, wg Schwarz 1984)
3. Grötlingbo (Barshalder), Gotlandia (rys. J. Sikora, wg Thunmark - Nylén 2006)
4. Kraków – Zakrzówek, grób 33 (wg Morawski, Zaitz 1977; oprac. J. Sikora)

Podobne dokumenty