Protokół - Gmina Pielgrzymka

Komentarze

Transkrypt

Protokół - Gmina Pielgrzymka
PROTOKÓŁ
z obrad V Sesji Rady Gminy Pielgrzymka
z dnia 30 stycznia 2015 r.
Obrady V Sesji Rady Gminy Pielgrzymka rozpoczęły się o godz. 14.00 w sali
konferencyjnej Urzędu Gminy w Pielgrzymce.
W sesji uczestniczyło 14 radnych, co stanowi 93% składu rady.
Oprócz radnych w sesji udział wzięli:
 Sołtysi wsi,
 Wójt Gminy – Tomasz Sybis,
 Sekretarz Gminy – Pani Danuta Kacza,
 Skarbnik Gminy – Pani Maria Bernacka,
 Radca prawny – Pan Artur Stępień,
 Pracownicy Urzędu Gminy – Pani Emilia Włodarczyk,
 mieszkańcy gminy.
Ad. 1
Otwarcie obrad
Otwarcia obrad dokonał i im przewodniczył Przewodniczący Rady Gminy Pan Bogdan
Jamróz. Na podstawie listy obecności przewodniczący stwierdził kworum upoważniające
Radę Gminy do podejmowania prawomocnych uchwał i wniosków (obecnych 14 z 15
radnych).
Ad. 2
Przyjęcie porządku obrad
Porządek obrad przedstawia się następująco:
1. Otwarcie obrad.
2. Przyjęcie porządku obrad.
3. Informacja Przewodniczącego Rady Gminy z prac rady.
4. Informacja Wójta Gminy o problemach Gminy.
5. Podjęcie uchwał w sprawie:
a) zmian w budżecie gminy na 2015 rok,
b) przyjęcia aktualizacji „Programu Usuwania Azbestu z Terenu Gminy Pielgrzymka”,
c) rozpatrzenia skargi na działalność Wójta Gminy Pielgrzymka.
6. Dostarczanie wody dla miejscowości Sędzimirów.
7. Przyjęcie Planu pracy Komisji Rewizyjnej na 2015 rok.
8. Wnioski i interpelacje radnych.
9. Odpowiedzi na wnioski i interpelacje radnych.
1
10. Przyjęcie protokołu z III Sesji Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 19.12.2014 r. i IV Sesji
Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 30.12.2014 r.
11. Sprawy różne.
12. Zamknięcie obrad V Sesji Rady Gminy Pielgrzymka.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy są jakieś propozycje bądź uwagi do porządku obrad?
Brak.
Ad. 3
Informacja Przewodniczącego Rady Gminy z prac rady
Pan Bogdan Jamróz:
1) Spotkałem się z przedstawicielami sklepów działających na terenie naszej gminy
zaniepokojonymi budową sklepu sieci „Dino” w Pielgrzymce i w związku z tym
skutkami dla ich działalności. Przedstawiłem stan prawny tego projektu oraz stopień jego
zaawansowania.
2) Rozmawiałem z Komendantem Powiatowym Policji w Złotoryi na temat naszej
współpracy w zakresie wymiany informacji oraz zaangażowaniu we wzajemnej promocji.
3) Odbyłem spotkanie z mieszkańcami Sędzimirowa w sprawie zaopatrzenia w wodę ich
miejscowości. Mieszkańcy dziś przedstawią swój punkt widzenia na ten problem.
4) W ubiegłym tygodniu wraz z Wiceprzewodniczącym i Przewodniczącym Komisji
Budżetu Finansów i Rolnictwa odbyliśmy dwudniowe szkolenie z zakresu prawnych
aspektów działalności rady gminy oraz zasad pracy nad budżetem gminy i wieloletniej
prognozy finansowej. Szkolenie było na bardzo dobrym poziomie merytorycznym
i wyjaśniło wiele istotnych zagadnień z zakresu działania rady. Myślę, że należałoby
zorganizować podobne szkolenie dla całej rady gminy.
5) W poniedziałek odbyło się wyjazdowe spotkanie komisji ds. rozpatrzenia skargi Państwa
Żytów.
6) W środę spotkały się na wspólnym posiedzeniu komisje stałe rady gminy, na którym
podjęliśmy dyskusję na temat przedstawionych projektów uchwał.
Ad. 4
Informacja Wójta Gminy o problemach Gminy
Wójt Gminy:
1) Trwają prace związane z pierwszym etapem zabezpieczenia hełmu wieży kościoła
w Twardocicach. Marcowy termin zakończenia robót narazie nie jest zagrożony. Do
Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego został złożony wniosek na
kolejny etap zabezpieczenia tej wieży na kwotę 64.000 zł. Do prokuratury zostało
złożone zawiadomienie przez dwóch mieszkańców naszej gminy z podejrzeniem
o poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Ja się bardzo cieszę, że prokuratura tą
sprawę zbada.
2
2) Trwają prace awaryjne związane z wymianą instalacji elektrycznej w budynku nr 42
w Proboszczowie.
3) W trakcie opracowania jest dokumentacja projektowa dotycząca budowy sieci
wodociągowej do miejscowości Sędzimirów. To zadanie jest realizowane na podstawie
porozumienia podpisanego przez gminę i KGHM Polska Miedź S.A.
4) W Urzędzie Gminy w Pielgrzymce odbyło się spotkanie z sołtysami, na którym
omówiono wnioski i problemy sołectw dotyczące inwestycji, bieżących remontów
i innych spraw zgłaszanych przez mieszkańców. Wstępnie omówiono harmonogram
zebrań wiejskich. Pierwsze zebranie odbędzie w Twardocicach w dniu 24 lutego.
W pozostałych miejscowościach zebrania odbędą się w marcu. W połowie lutego
przygotujemy pełny harmonogram zebrań, który zamieścimy na stronie internetowej
gminy. W większości sołectw będą to zebrania wyborcze. Zachęcam Państwa do
uczestniczenia. W trakcie dyskusji z sołtysami pojawiła się kwestia dopłat do transportu
publicznego, bo jak Państwo wiecie w budżecie gminy mamy zabezpieczone 6.000 zł na
taki transport dwa razy w tygodniu na trasie Twardocice – Złotoryja. Sołtysi poruszyli
także kwestie innych miejscowości. Tam też jest taka potrzeba. Uważam, że powinniśmy
w tej kwestii zorganizować debatę, określić nasze możliwości finansowe,
zapotrzebowanie mieszkańców, wypracować jakąś alternatywę. Zamierzam się w tej
sprawie spotkać z Panem Grzegorzem Gądzińskim i innymi radnymi, aby tą kwestię
przedyskutować. Musimy wszystkich mieszkańców traktować tutaj jednakowo i nie
stosować wyłączeń. Twardocice możemy potraktować jako taki pilotaż działań. Nie
wiem też jak zachowają się przewoźnicy w tej sprawie, bo ich konkurencja będzie
dotowana z budżetu gminy.
5) Spotkałem się z posłem RP Panem Robertem Kropiwnickim. Spotkanie dotyczyło przede
wszystkim kolejnego okresu programowania Unii Europejskiej oraz prac sejmu w tym
zakresie.
6) Spotkałem się ze Starostą Powiatu Złotoryjskiego Panem Ryszardem Raszkiewiczem.
Spotkanie dotyczyło przede wszystkim planowanych remontów dróg powiatowych na
terenie naszej gminy. Starostwo Powiatowe złożyło dwa wnioski o dofinansowanie.
Pierwszy wniosek złożono do Wojewody Dolnośląskiego na dofinansowanie drogi
w Sędzimirowie. My w budżecie mamy zaplanowane 200.000 zł na 10% wkład własny
gminy do tego projektu. Drugi wniosek złożono do Urzędu Marszałkowskiego
Województwa Dolnośląskiego na remont drogi od Nowego Kościoła, przez Jastrzębnik
w kierunku Pielgrzymki. Obecnie Starostwo Powiatowe czeka na środki finansowe.
Powiat w swoim budżecie zabezpieczył ponadto środki na koszenie poboczy, remonty
cząstkowe nawierzchni.
7) Odbył się Turniej o Puchar Wójta Gminy Pielgrzymka w tenisa stołowego. Organizacją
zawodów zajmował Gminny Ośrodek Kultury. Cieszę się, że jest duża grupa dzieci
i młodzieży, która w tym turnieju uczestniczy. Poziom zawodników jest bardzo wysoki.
8) Uczestniczyłem w Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gimnazjum
w Pielgrzymce. Impreza była przygotowana bardzo ładnie i profesjonalnie. Cieszy mnie
takie zaangażowanie młodzieży i nauczycieli. Była licytacja, loteria, zebrano bardzo dużo
pieniędzy. Warto takie działania wspierać.
9) Spotkałem się z Komendantem Powiatowym Policji w Złotoryi w sprawie
dofinansowania zakupu dwóch samochodów dla dzielnicowych na terenie naszej gminy.
Jest propozycja, aby gmina zabezpieczyła w budżecie kwotę 4.400 zł na ten cel. Jest to
kwota wyliczona na podstawie liczby mieszkańców. Szacunkowe koszty zakupu tych
3
dwóch samochodów to 86.000 zł. Chciałbym, aby rada gminy dzisiaj podjęła stanowisko
w tej sprawie.
10) Uczestniczyłem w rocznej odprawie policji w Złotoryi z udziałem Wojewódzkiego
Komendanta Policji. Na spotkaniu przedstawione zostały wskaźniki dotyczące
przestępczości w różnych aspektach. Sytuacja jest tu stabilna. Generalnie Wojewódzki
Komendant Policji jest zadowolony z pracy Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi.
11) Uczestniczyłem w Konwencie Wójtów/Burmistrzów/Prezydentów miast. W pierwszym
dniu spotkaliśmy się z Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii w sprawie ochrony
zwierząt. Pojawiały się tu głosy, że jest to bardzo duży problem dla gmin.
12) Szykujemy kolejny wniosek na usuwanie azbestu z terenu naszej gminy. Do 2030 roku
musimy ten azbest usunąć. Jeszcze tylko w przyszłym roku będzie można uzyskać
dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na ten cel.
13) Złożyliśmy wniosek do Powiatowego Urzędu Pracy w Złotoryi na dofinansowanie prac
społeczno-użytecznych. Planujemy w tym roku zatrudnić 9 osób na okres 9 miesięcy.
Ad. 5a
Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2015 rok
Pan Bogdan Jamróz:
Proszę Panią Skarbnik o przedstawienie projektu tej uchwały.
Pani Maria Bernacka:
Omówiła projekt uchwały.
Pan Bogdan Jamróz:
Proszę o opinię Komisji Rady Gminy w sprawie projektu tej uchwały.
Pan Stanisław Utratny:
Na wspólnym posiedzeniu Komisji Budżetu Finansów i Rolnictwa oraz Komisji ds.
Publicznych pozytywnie zaopiniowano projekt uchwały.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy są pytania do projektu uchwały?
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Czy nadwyżka budżetowa ma już jakieś przeznaczenie?
Pani Maria Bernacka:
Zgodnie z uchwałą budżetową przeznaczona jest na spłatę rat kredytów.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy są jeszcze pytania do projektu uchwały?
Brak.
Pan Bogdan Jamróz odczytał projekt uchwały.
4
Projekt uchwały został poddany głosowaniu:
„za” głosowało – 14 radnych.
Uchwała została podjęta jednogłośnie.
Ad. 5b
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia aktualizacji „Programu Usuwania Azbestu
z Terenu Gminy Pielgrzymka”
Pan Bogdan Jamróz:
Proszę Pana Wójta o przedstawienie projektu tej uchwały.
Wójt Gminy:
Projekt tej uchwały został przedstawiony na posiedzeniu komisji.
Pan Bogdan Jamróz:
Tak, ale proszę powiedzieć kilka słów na ten temat.
Wójt Gminy:
W takim razie, jeżeli będziemy omawiać projekty uchwał na komisjach i sesjach, to ja nie
widzę potrzeby zwoływania komisji. Jest to uchwała bardzo techniczna. Gmina Pielgrzymka
ma przyjęty taki program usuwania azbestu. Tam jest przeprowadzona inwentaryzacja
nieruchomości, na których ten azbest jest. W styczniu zbieraliśmy wnioski na kolejny etap
realizacji tego programu i dwóch mieszkańców Nowej Wsi Grodziskiej nie było ujętych
w tym dokumencie, a chcieliby skorzystać z dofinansowania. Dlatego też to aktualizujemy.
Pan Bogdan Jamróz:
Proszę o opinię Komisji Rady Gminy w sprawie projektu tej uchwały.
Pan Stanisław Utratny:
Na wspólnym posiedzeniu Komisji Budżetu Finansów i Rolnictwa oraz Komisji ds.
Publicznych pozytywnie zaopiniowano projekt uchwały.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy są pytania do projektu uchwały?
Brak.
Pan Bogdan Jamróz odczytał projekt uchwały.
Projekt uchwały został poddany głosowaniu:
„za” głosowało – 14 radnych.
Uchwała została podjęta jednogłośnie.
Ad. 5b
Podjęcie uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na działalność Wójta Gminy
Pielgrzymka
Pan Bogdan Jamróz:
Proszę o opinię Komisji Rady Gminy w sprawie projektu tej uchwały.
5
Pan Stanisław Utratny:
Na wspólnym posiedzeniu Komisji Budżetu Finansów i Rolnictwa oraz Komisji ds.
Publicznych nie podjęto głosowania w tej sprawie, ale przyjęto stanowisko, że skarga na
działalność Wójta Gminy Pielgrzymka jest niezasadna.
Pan Bogdan Jamróz:
Odbyło się wyjazdowe posiedzenie komisji ds. rozpatrzenia przedmiotowej skargi. Zgodnie
ze stanowiskiem komisji proponuję przyjąć następujące uzasadnienie do uchwały. Odczytał
treść uzasadnienia. Czy są pytania do projektu uchwały?
Brak.
Pan Bogdan Jamróz odczytał projekt uchwały.
Projekt uchwały został poddany głosowaniu:
„za” głosowało – 14 radnych.
Uchwała została podjęta jednogłośnie.
Ad. 6
Dostarczanie wody dla miejscowości Sędzimirów
Pan Bogdan Jamróz:
Zaprosiłem mieszkańców Sędzimirowa, aby przedstawili swoje stanowisko i punkt widzenia
w tej sprawie. Proszę zabranie głosu przez przedstawiciela mieszkańców.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Chcielibyśmy naświetlić problem jaki powstał i trwa już od 2 lat. W latach 1973-1974
w skutek robót górniczych nastąpił całkowity zanik wody w naszych studniach. Wówczas
Zakład Górniczy „Konrad” zaczął nam dostarczać wodę bezpłatnie beczkowozami. W tym
samym okresie mieszkańcy złożyli skargę do Okręgowej Komisji ds. Szacowania Szkód
Górniczych we Wrocławiu i wówczas zostały wydane zarządzenia tymczasowe nakazujące
ZG „Konrad” dostarczanie wody mieszkańcom bezpłatnie. W 1974 roku Odwoławcza
Komisja ds. Szkód Górniczych w Katowicach oddaliła odwołanie ZG „Konrad” i nakazała
dostarczać wodę bezpłatnie. Komisja ta powołała się na liczne badania hydrologiczne, jakie
były przeprowadzane w tym okresie. Na przełomie lat 1982-1983 został wybudowany
pierwszy wodociąg w Sędzimirowie. Na spółce KGHM Polska Miedź S.A. ciążył i według
nas nadal ciąży obowiązek nieodpłatnego dostarczania wody do naszej miejscowości. Opiera
się to wszystko o art. 64 Prawa górniczego z roku 1953, któremu my mieszkańcy podlegamy.
Odczytała fragment zapisów ustawowych. Powołała się na opinię prawną sporządzoną dla
KGHM w 2003 roku, z której to opinii wynika, że następca prawny ZG „Konrad” jest
zobowiązany realizować to zadanie. Realizację tego obowiązku KGHM przyjęło uchwałą
zarządu nr 523/94 z dnia 7 lutego 1994 roku. Konsekwencją tego były umowy o nieodpłatne
dostarczanie wody dla mieszkańców Sędzimirowa. W opinii prawnej, do której dotarliśmy,
sporządzonej na prośbę KGHM, jednoznacznie stwierdzono, że dostarczanie wody do tzw.
„leja depresji” w ramach naprawy szkód górniczych winno odbywać się nieodpłatnie dla
mieszkańców zamieszkujących w granicach tego „leja depresji”. Zwracaliśmy się do KGHM
o wydanie tej uchwały, w której jest to szczegółowo opisane, lecz na nasze pismo
otrzymaliśmy odpowiedź negatywną. KGHM stwierdził, że ich uchwały są
wewnątrzzakładowe i nie mogą „ujrzeć światła dziennego”. Przytoczyła opinię prawną
dotyczącą dostarczania wody do leja depresyjnego. W 2005 roku Urząd Gminy Pielgrzymka
6
chciał zmusić mieszkańców, abyśmy partycypowali w kosztach konserwacji wodociągu.
Wówczas mieszkańcy odmówili i stwierdzili, że woda ma nadal być dostarczana w ramach
szkód górniczych. Byłam wtedy radną i razem z Panem Klimem i Panem Opałom wysłaliśmy
pismo do KGHM z zapytaniem: czy faktycznie na KGHM nadal spoczywa obowiązek
dostarczania wody? W dniu 4 listopada 2005 roku dostaliśmy odpowiedź. Odczytała treść
odpowiedzi. Potwierdziło to, że nie można nas obciążać kosztami za dostarczaną wodę. Kilka
lat temu na jednym z pól Pani sołtys zostały wykonane odwierty, bo KGHM chciał
udowodnić, że być może po zalaniu kopalni w Iwinach powrócą stosunki wodne. W ubiegłym
roku Państwo Koziołkiewicz zmierzyli poziom na jakim jest woda w Sędzimirowie i było to
75 metrów w głąb ziemi. Więc w Sędzimirowie dogodne stosunki wodne już nigdy nie
powrócą. Lej depresyjny jak był, tak będzie i najprawdopodobniej już nigdy nie będziemy
mieli wody w Sędzimirowie. Orzeczenie Okręgowej Komisji ds. Szkód Górniczych jest jak
wyrok. Potwierdził to Sąd Rejonowy w Złotoryi. My te wszystkie dokumenty dostarczymy do
Pana Przewodniczącego. Nie było ani kasacji tego orzeczenia, ani sporządzonego do niego
aneksu. Więc jest ono dla nas obowiązujące. Odczytała opinię Naczelnego Sądu w tej
sprawie. Mieszkańcy nie upoważnili nikogo z Urzędu Gminy Pielgrzymka do tego, aby
reprezentował nas do zrzeczenia się szkód górniczych. Kiedyś w studniach mieliśmy wodę,
ZG „Konrad” skradł nam to nasze dobro, a do tego teraz za dostarczana wodę karze nam się
płacić. To była nasza i wyłącznie nasza własność. Zdobywanie tych wszystkich dokumentów,
które posiadamy, to nie była prosta rzecz. Musieliśmy wszędzie odczekać, bardzo nisko się
kłaniać. Mamy jednak te orzeczenia, ale co z tego, jeżeli ktoś bezprawnie zabrał nam to, co
się nam należy i co wcześniej było naszą własnością. Nie mamy odliczanych podliczników
z kanalizacji, mamy umowy i nas się teraz praktycznie zmusza do podpisania nowych umów.
Chciałabym abyście się Państwo pochylili nad tymi dokumentami, które posiadamy. Mamy
wielki żal o to, że podpisane porozumienie było w takiej formie, że w zamian za zrzeczenie
się szkód górniczych. Nie rozumiem dlaczego za zrzeczenie się czyiś szkód górniczych to
gmina otrzymuje pieniądze. Zostaliśmy sprzedani za 1.800.000 zł. To bardzo tanio, bo nie da
się za to wiele zrobić. Uważam, że to wszystko było zrobione bezprawnie. Urząd Gminy mógł
podpisać to porozumienie, ale z zastrzeżeniem, że Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne
będzie dostarczało wodę do Sędzimirowa, ale koszty nadal pokrywać będzie KGHM.
Dlaczego my mieszkańcy mogliśmy dotrzeć do niekorzystnej dla KGHM opinii, a Urząd
Gminy Pielgrzymka oparł się tylko na takich opiniach, jakie pasowały kombinatowi.
Pan Józef Szymański:
Odczytał art. 56 pkt 1 Prawa górniczego obowiązującego w momencie powstania szkody
górniczej. Jedynymi organami upoważnionymi do rozstrzygania w sprawie szkód górniczych
były Komisje i nikt inny tego nie może zmieniać. Późniejsze zmiany prawa górniczego nie
anuluje wcześniej wydanych już orzeczeń. W tamtym czasie mieszkańców Sędzimirowa
przed komisjami górniczymi reprezentowała Gminna Rada Narodowa i Powiatowa Rada
Narodowa, jako państwowa jednostka stopnia państwowego zobowiązana do zbiorowe
zaopatrzenia ludności w wodę i odprowadzanie ścieków. To, że komisja wydała orzeczenie
wynika z zarządzenia tymczasowego, jakie otrzymali nasi mieszkańcy, u których wystąpiła
szkoda. Odczytał treść zarządzenia. Z tego wynika, że takie orzeczenie zostało wydane.
Orzeczenie to było skierowane do zakładu, który wyrządził szkodę – ZG „Konrad” w Iwinach
oraz podstawowej jednostki odpowiedzialnej za zaopatrzenie w wodę – Powiatowa Rada
Narodowa w Złotoryi. Gmina przejmując obowiązek zaopatrzenia w wodę powinna takie
orzeczenie respektować. To nie stało się w roku 2012, lecz trwa od 1974 roku. Do dnia
dzisiejszego szkoda trwa i ani jeden mieszkaniec nie ma wody w studni. Dla nas jedynym
źródłem wody było nieodpłatne jej dostarczanie przez KGHM. Odczytał fragment z protokołu
z obrad XX Sesji Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 30 października 2012 roku. Uważamy, że
7
zrzeknięcie się radnych z roszczeń od KGHM jest niezgodne z prawem, orzeczeniem
Okręgowej Komisji ds. Szkód Górniczych. Woda dostarczana przez KGHM była własnością
mieszkańców, a rada gminy nie miała upoważnienia do zrzekania się z własności
mieszkańców. Zgodnie z wówczas obowiązującym prawem górniczym to plan napraw szkód
górniczych obejmuje także bezpłatne dostarczanie wody. Wybudowanie przez KGHM
wodociągu nie było naprawieniem szkody, lecz naprawianiem szkody. Naprawieniem szkody
byłoby przywrócenie stanu sprzed szkody, a więc powrót wody do studni. Wójt Gminy
i Przewodniczący Rady poprzedniej kadencji bardzo dobrze o tym wie. Były spotkania
z mieszkańcami i ta sprawa była szeroko omawiana. Odczytał petycję mieszkańców do Rady
Gminy Pielgrzymka złożoną na ręce Pana Przewodniczącego Rady Gminy.
Pan Bogdan Jamróz:
Z rozmów z mieszkańcami wiem, że jest jeszcze drugi problem dotyczący sposobu naliczania
opłat za kanalizację. Może skupmy się na razie nad tym pierwszym problemem.
Pan Leszek Szymański:
Odczytał treść wybranych artykułów Kodeksu Cywilnego dotyczących wyrządzanych szkód
i odpowiedzialności z tego tytułu. Proponuję, aby zakończyć te kłótnie i podpisać ugodę
z Urzędem Gminy Pielgrzymka w sprawie tej wody.
Pan Artur Stępień:
Szczegółowej informacji w tej sprawie mógłby tu udzielić Pan Prezes Gminnego
Przedsiębiorstwa Komunalnego, ale niestety nie mógł dziś uczestniczyć w tym posiedzeniu,
ale prosił, aby przekazać tu informację odnoście stanu faktycznego w tej sprawie. Umowy na
dostarczanie wody w Sędzimirowie i doprowadzanie ścieków powinno mieć 119 osób.
Umowy podpisane na dzień 29 styczeń 2015 roku to 25. Ilość osób płacących za wodę i ścieki
to 83 osoby. Osoby, które nie płaca za wystawione faktury to 36 osób, w tym tylko za wodę
18 osób, za wodę i ścieki 18 osób. Pokazuje to skalę problemu. Wiosną 2013 roku został
wszczęty spór odnośnie zapłaty za dostarczoną wodę i usługę wykonywaną przez Gminne
Przedsiębiorstwo Komunalne. Ten spór został ograniczony do pewnego wąskiego grona
5 osób. Najlepszym rozwiązaniem w takich sprawach jest rozstrzygnięcie przez sąd. Tak się
też stało. W pierwszej instancji sąd oddalił roszczenia o zapłatę za pobraną wodę i zrzut
ścieków od tych osób. Ten wyrok zapadł w dniu 14 października 2014 roku. Od tego wyroku
została zgłoszona apelacja do sądu okręgowego. Rozpatrzenie tej apelacji wciąż jest w toku.
Na dzień dzisiejszy nie znamy ostatecznego stanowiska. Rozstrzygając ten spór sąd pierwszej
instancji naświetlił osobom pozwanym okoliczność wynikającą z obowiązującego stanu
prawnego, że problem nie dotyczy konfliktu pomiędzy gminą a ludźmi, którzy nie mają wody
na skutek szkód górniczych. Spór dotyczyć mógł tylko i wyłącznie płatności za wykonane
usługi. Tej zapłaty pozwane osoby nie dokonały. Na skutek czynnej dyskusji grupy
mieszkańców Sędzimirowa a władzami gminy w ówczesnym okresie grupa ta otrzymała trzy
miesiące na dostarczenie dokładniejszych informacji i dokumentacji dotyczących ich
stanowiska. Za ten okres nie były wystawianie faktury, a płatność została odroczona na ten
okres. Przypominam, że problem ten dotyczył płatności kogoś za usługę kogoś. W tej chwili
KGHM nie dostarcza wody do Sędzimirowa w żaden sposób, ani odpłatnie, ani nieodpłatnie.
W pewnym momencie KGHM poinformował naszą gminę, ale i także okoliczne gminy, że
nie będzie dostarczał wody. Chyba, że gmina się zgodzi i będzie dostarczać tą wodę.
Oczywiście gmina nie mogła postawić mieszkańców „pod ścianą”. Gmina zawsze robiła
wszystko, aby zapewnić ciągłość dostarczania wody swoim mieszkańcom. Mieszkańcy mają
szkody górnicze spowodowane zanikiem wody w ich studniach. Aktualnie obowiązujące
Prawo górnicze mówi, że naprawieniem szkody jest dostarczenie wody. Woda była
8
dostarczana. Wywiązali się ze swoich obowiązków. Gmina wywalczyła od KGHM znaczne
środki finansowe, aby zapewnić standardowo dobrą wodę mieszkańcom. Zgodnie
z obowiązującą ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę podmiotem zobligowanym do
dostarczania wody jest przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjna. W naszym przypadku jest to
Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne w Pielgrzymce. Ta spółka wykonała i wykonuje tą
usługę wszystkim mieszkańcom, nawet tym, którzy nigdy szkód górniczych nie mieli, bo się
pobudowali tam później. Sąd również w uzasadnieniu tego wyroku stwierdził, że ustawa
o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę nie przewiduje możliwości dostarczania wody bez
pisemnej umowy, ani w zawieszeniu praw do wynagrodzenia. Jeżeli wiec strony umowy nie
podpiszą takiej umowy to nie ma podstaw do świadczenia przez przedsiębiorstwo komunalne
usługi polegającej na dostawie wody na zasadach określonych w tej ustawie. Gmina starała
się rozwiązać ten problem w sposób jak najbardziej delikatny.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Od radcy prawnego oczekuję informacji wiarygodnej, a z Pana długiej wypowiedzi wynika,
że jeżeli sąd w roku 1974 rozwiódł jakieś małżeństwo to następne zmiany prawa
spowodowały, że to małżeństwo jest nadal małżeństwem. Spotkaliśmy się po to, aby
rozmawiać o prawach mieszkańców Sędzimirowa, które to prawo nabyli w 1974 roku.
Kwestia jest taka czy Wójt Gminy miał prawo w imieniu mieszkańców Sędzimirowa
występować i rozmawiać z KGHM o porozumieniu dotyczącym zaprzestania dostarczania
wody. Ja oczekuję prawnej wykładni. Proszę mi tu udzielić krótkiej prawnej odpowiedzi. Nie
wydaje mi się, aby ustawy wydane po 1974 roku działały wstecz.
Pan Artur Stępień:
Ja proszę bardzo, aby sesja, której przedmiotem są problemy całej gminy, nie miała w swym
zasięgu rozważań prawnych i dyskusji nad jednym zagadnieniem. Rozważanie problemu
jakiegokolwiek nie jest materią sesji. Spotkajmy się na odrębnym spotkaniu i wtedy będę
Państwu udzielał opinii prawnych.
Pan Bogdan Jamróz:
Za chwilę udzielę Panu głosu.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Już czytałam, że Sąd Najwyższy zastosował wykładnię Kodeksu Cywilnego, która prowadzi
do wniosku, że nie stosuje się nowej ustawy przy ocenie skutków czynu niedozwolonego,
który zdarzył się przed jej wejściem w życie. Jeżeli w 2011 roku człowiek nabył prawa
emerytalne to idzie na emeryturę w odpowiednim wieku. My swoje prawa nabyliśmy w roku
1974. To co, jak teraz mamy nowe prawo, to nam się zabiera to co było wcześniej. Myśmy się
spotykali w tej sprawie w Urzędzie Gminy i przedstawialiśmy swoje dokumenty. Te
dokumenty napływały do nas stopniowo. W Sędzimirowie było spotkanie z mieszkańcami,
ale nikt nie dał przyzwolenia na zrzeczenie się ze szkody. Ani jednej takiej zgody nie było.
Pan Leszek Szymański:
W podpisanej umowie z 1998 roku była mowa o nieodpłatnie dostarczanej wodzie do
Sędzimirowa. W dniu 22 grudnia 2004 roku podpisano drugą umowę, która anulowała
pierwszą. Mam pytanie do Pana Radcy Prawnego. Skoro tutaj nie ma mowy o dostarczaniu
wody do Sędzimirowa to na jakiej podstawie prawnej dostarczana była woda do Sędzimirowa
do roku 2012? Proszę podać podstawę prawną.
9
Pan Bogdan Jamróz:
Także mam pytanie do Pana Radcy Prawnego. Pani Mazurkiewicz przedstawiła dokumenty
na jakich opiera się argumentując swoje prawo do nieodpłatnej wody. Czy te dokumenty były
znane przed podpisaniem umowy z KGHM?
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Nie.
Pan Józef Szymański:
Nie były znane. W listopadzie dowiedzieliśmy się, że coś się dzieje w sprawie wody, a 12
grudnia była już podpisana umowa. My nie mieliśmy czasu na zgromadzenie jakichkolwiek
dokumentów. Pan Radca Prawny mówił, że nie było zgody na nie płacenie za wodę. Była
zgoda na niepłacenie za wodę i przez 3 miesiące nie byliśmy obciążani i nie otrzymywaliśmy
faktur.
Pan Bogdan Jamróz:
Z przedstawionych informacji i argumentów mieszkańców to ja rozumiem, że mają podstawy
do tego, aby uzyskiwać bezpłatnie wodę w ramach szkód górniczych. Proszę Pana Radcę
Prawnego o jasne zinterpretowanie swojego stanowiska w tej sprawie od strony prawnej. Czy
to jest prawo, które mieszkańcy w tej chwili posiadają, czy też nie?
Pan Artur Stępień:
Bardzo bym chciał, aby ta dyskusja była w interpretacji orzecznictwa sądowego czy
administracyjnego, a wątpliwości nie odbywały się na sesji, bo ile lekarzy tyle chorób i ile
prawników tyle opinii. Moje odpowiedzi nie są odpowiedziami ani za Pana Wójta, ani Pana
Prezesa Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Są to moje, swobodne, szybkie
przemyślenia prawnicze. Szybkie, bo materiału prawnego nie mam na stole. Jeżeli Państwo
chcecie to możemy się spotkać w tej sprawie, ale nie w tym miejscu. Kwestia bezpłatnego
dostarczania wody jest w naszym zakresie nie do ocenienia. To nie gmina ma nieodpłatnie
dostarczać tą wodę i Państwo mają słuszne, bądź nie słuszne pretensje. Nie mnie to oceniać
w tym momencie. Jeśli Państwo mają pretensje o to, żeby nieodpłatnie dostawać wodę to nie
do Pana Przewodniczącego Rady Gminy czy Urzędu Gminy, lecz do tego kto zawinił. W tym
kontekście rozmawiajmy. Proszę wziąć pod uwagę jeszcze jedno, że gmina ratując sytuację
natychmiast postąpiła w sposób najbardziej możliwy i sensowny, że tą wodę mieszkańcy
mają. Jeśli mieszkańcy chcą mieć wodę nieodpłatnie to znaczy, że nie chcą tej wody z sieci.
Proszę bardzo. Pokażcie KGHM, że studnia jest pusta i niech to KGHM dostarcza wodę.
Proszę nie stawiać mnie w sytuacji, abym ja orzekał czy KGHM ma rację w swoich opiniach,
czy też nie. Ja mam co do tego swoją własna ocenę, ale to jest tylko i wyłącznie moja ocena.
Żadne porównywania z rozwodami i innymi kwestiami nie przenoszą się na szczegóły Prawa
górniczego. Prawo górnicze było wielokrotnie zmieniane. To, że ktoś ma odpłatną wodę to
nie jest stanowisko gminy, tylko to jest stanowisko KGHM, a Gminne Przedsiębiorstwo
Komunalne tylko realizuje usługę. Nie jesteśmy tu uprawnieni, aby wypowiadać się za
KGHM.
Pani Mariola Hodowana:
Czy pamięta Pan to zebranie, na którym uczestniczyli mieszkańcy Sędzimirowa i Pan Wójt.
Namawialiście nas, abyśmy przyjęli Wasza propozycję, bo inaczej KGHM będzie nam
podawał wodę i będziemy płacić 10 zł za kubik wody, a my mamy tylko po 4,10 zł.
Powiedział Pan takie słowa: „wiem, że macie rację, ale my nie będziemy walczyć z tym
10
molochem”. To my mamy teraz walczyć z tym molochem? Już kiedyś nasi dziadkowie
i ojcowie to wywalczyli.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Zadaniem radcy prawnego jest podawanie wykładni prawnej i ma Pan rację, że Pańskie
prywatne opinie mnie nie interesują, a do tej pory tylko takie opinie się tutaj przewijają.
Pani Alicja Gaweł:
Z tego co rozumiem to Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne żąda kosztów dostarczenia
wody. Czy samą wodę Sędzimirów ma za darmo?
Pan Bogdan Jamróz:
Żąda normalnej opłaty za wodę, tak jak płacą wszyscy mieszkańcy.
Pani Alicja Gaweł:
Za wodę i koszty dostawy.
Pan Bogdan Jamróz:
Tak.
Pan Jarosław Pisarski:
Uważam, że jeżeli są nowe dokumenty w tej sprawie to powinny być one przeanalizowane
przez prawników i rada powinna zlecić takie analizy. Czym kierowaliśmy się wtedy jako
rada. Oczywiście wyrokami sadów administracyjnych – Naczelnego Sadu Administracyjnego.
Odczytał jeden z wielu wyroków w podobnej sprawie. Czy to jest sprawiedliwe czy
niesprawiedliwe dla mieszkańców to nie o tym się nam wypowiadać. My nie widzieliśmy
żadnej możliwości, jako gmina, walki z KGHM. Uważaliśmy ją za bezsensowną, w naszej
ocenie, jak i prawników z KGHM i niezależnego prawnika. Jeżeli teraz pojawiły się nowe
dokumenty i Państwo uważają, że te dokumenty pomogą Państwu wywalczyć tą nieodpłatną
wodę to oczywiście jestem za tym, aby te dokumenty zbadać i sprawdzić.
Pan Bogdan Jamróz:
Rozumiem, że są to nowe dokumenty.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Czy Pani Mazurkiewicz może powiedzieć, czy w latach 70-tych podpisywaliście jakieś
umowy z KGHM? Czy to były indywidualne umowy, czy podpisywała je gmina?
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Nikt przez tyle lat nie podpisywał z mieszkańcami żadnej umowy na dostarczanie wody.
Mieliśmy zgodnie z orzeczeniem wodę najpierw dostarczana przez ZG „Konrad”, później
następcą prawnym był ZG „Lubin”, a później – spółka Energetyka. Nie było żadnych umów.
To była decyzja zgodnie z orzeczeniem Komisji Odwoławczych. Na rozprawie sądowej Pan
Zając także pytał o umowy, ale jak dowiedział się, że żadnych umów nie było to też z tego
faktu był troszeczkę nie zadowolony.
Pan Leszek Szymański:
Skoro Pan Pisarski uważa, że nasze prawa do bezpłatnej wody zginęły to dlaczego gmina
zrzekła się szkód górniczych? Proszę odpowiedzieć.
11
Pan Jarosław Pisarski:
Państwo pomijają fakt, że to KGHM oświadczył gminie, że z dniem 1 stycznia przestaje
dostarczać wodę dla miejscowości Sędzimirów, a z ustawy wynika, że zobowiązanym do
dostarczania wody dla mieszkańców jest gmina. Jakie inne wyjście miała gmina?
Pan Józef Szymański:
Prawo górnicze mówi jednoznacznie, że wodę ma dostarczać gmina, ale koszt tego ma
ponosić zakład zobowiązany do naprawienia szkody, a tym zakładem jest KGHM. Czyli
gmina dostarcza i obciąża KGHM.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Mam pytanie do Pana Wójta: czy Państwo opierali się tylko i wyłącznie o opinię prawną
dostarczoną przez Pana Radcę Prawnego Artura Stępnia, czy też zaciągnęliście informacje
w jakieś innej niezależnej kancelarii radców prawnych dotyczące podejmowania decyzji za
mieszkańców?
Wójt Gminy:
Uważam, że my nigdy nie rozwiążemy tej sytuacji, kiedy na sesję przychodzą mieszkańcy
z konkretnymi sprawami i pismami, i próbujemy zarzucać radcę prawnego paragrafami, aby
na bieżąco odpowiadał w tak skomplikowanej materii jakim jest prawo górnicze i kodeks
cywilny. Ta formuła powinna wyglądać inaczej. Najpierw strona przedstawia swoje
dokumenty pisemnie, jest czas aby ze sprawa się zaznajomić, a następnie dyskutować.
Kolejna sprawa to to, że ten problem pojawił się w 2012 roku, a teraz mamy rok 2015.
Troszkę czasu minęło. Niektórzy zapomnieli o pewnych kwestiach, a pewne sprawy
wychodzą na jaw. Żeby dojść to do jakiegoś konsensusu i stanowiska to ten tryb powinien tu
zupełnie inaczej wyglądać, zwłaszcza, że nie ma tu też z powodu choroby Prezesa Gminnego
Przedsiębiorstwa Komunalnego. Prosiłem o przesunięcie tego dzisiejszego spotkania, aby
Państwo Radni mogli się zapoznać z dokumentami w tej sprawie i żeby Pan Prezes w nim
uczestniczył. Nie sięgaliśmy w tej sprawie po opinie zewnętrznych kancelarii prawnych.
W mojej praktyce od 8 lat nie płacimy za takie opinie i opieramy się na opiniach radcy
prawnego, orzecznictwach, podobnych sprawach, którymi zajmowały się inne samorządy,
wymieniamy poglądy i w ten sposób procedujemy. Cofnijmy się do roku 2012, bo od tego
zaczyna się sens całej sprawy. W miesiącu wrześniu spółka Energetyka zaprasza pisemnie na
spotkanie w celu rozwiązania problemu dostarczania wody do Sędzimirowa. W spotkaniu
uczestniczyli przedstawiciele KGHM, ZG „Lubin”, spółki Energetyka, rada sołecka
miejscowości Sędzimirów, Pan Radca Prawny, Prezes Gminnego Przedsiębiorstwa
Komunalnego, Pan Przewodniczący Rady Gminy. Na tym spotkaniu radca ze strony KGHM
przedstawił jednoznaczne dwie opinie prawne i dostaliśmy informację, że od dnia 1 stycznia
nie będzie dostarczana woda do miejscowości Sędzimirów. Była to dla mnie i nas wszystkich
co najmniej sytuacja dziwna. Takich sygnałów wcześniej nie było. Spółka Energetyka jedynie
wystąpiła do nas, aby przygotować kosztorysy i analizy finansowe, ile by kosztowało gminę
stworzenie infrastruktury, która by dostarczała wodę do Sędzimirowa. Sytuacja jest nowa
i w związku z tym poprosiliśmy o trochę czasu na przeprowadzenie stosownych analiz
prawnych w tym zakresie i przystępujemy tutaj w tej sprawie do działania, przygotowujemy
analizy, szukamy orzeczeń sądowych, konsultuję się z wójtami i burmistrzami gmin gdzie są
szkody górnicze, zaczynamy się przygotowywać do rozwiązania tych kwestii. Rada gminy
była na bieżąco w tej sprawie informowana na sesji w dniu 30 października, 23 listopada.
W grudniu podjęte zostało stanowisko Rady Gminy, które upoważniło mnie do podpisania
porozumienia z KGHM. W kwestii prawnej, którą tu Państwo poruszacie to informuję, że
było zgłoszenie mieszkańców do prokuratury, która zbadała ta kwestię. W między czasie było
12
zebranie wiejskie w Sędzimirowie, które było bardzo burzliwe i trudne, ale dyskutowaliśmy
bardzo spokojnie nad tym jaką mamy sytuację. Mieszkańcy wyrazili swój sprzeciw i obawy,
że nie ma wody, która była im dostarczana bezpłatnie. Ja tą sytuację rozumiem, ale tutaj nikt
nie ukrywał faktu, że ta niecka nie została wypełniona i nie wiadomo czy kiedykolwiek
zostanie wypełniona. Mamy grudzień, za chwilę 1 stycznia i perspektywę, że kończy się
bezpłatne dostarczanie wody do Sędzimirowa, woda jest dostarczana przez spółkę Energetyka
i będą wystawiane faktury za które będzie trzeba płacić albo pójść na drogę sądową, która
będzie trwała lata. Porozumienie zostało podpisane, KGHM przelał nam 720.000 zł na
realizację inwestycji – modernizacja stacji uzdatniania wody w celu zwiększenia mocy
przesyłowej do Sędzimirowa oraz budowę sieci wodociągowej z Nowej Wsi Grodziskiej do
Sędzimirowa. Spotkaliśmy się z mieszkańcami po raz kolejny w tej sprawie. Mieszkańcy
proszą o 3 miesiące czasu na przedstawienie argumentów prawnych, które pozwolą nam
wypowiedzieć to porozumienie lub rozpocząć jakąś ścieżkę prawną z kombinatem. Minęły
3 miesiące, takowych dokumentów nie było, potem są kolejne spotkania na sesji
z mieszkańcami w dniu 22 marca, 26 kwietnia. Był to bardzo szeroko dyskutowany problem
przez radnych, Pana mecenasa, przeze mnie, mieszkańców. Na czym polega cały problem.
Prawnie jest to bardzo skomplikowana materia społecznie. Tak jak dzisiaj wygląda to
spotkanie, tak wyglądały także poprzednie spotkania w tej sprawie. Są tu rozbieżności co do
interpretacji przepisów w tej sprawie. Mieszkańcy mają swoje interpretacje, powołują się
głównie na prawo górnicze z 1953 roku i orzeczenia Okręgowej Komisji ds. Szkód
Górniczych. I na tym polega cały problem prawny. Ja zrobiłem wszystko co mogłem, aby nie
narazić tu mieszkańców Sędzimirowa, jak i całej gminy, na straty. Nie mówicie Państwo
o sytuacji takiej, że ta woda byłaby Państwu dostarczana za kilkanaście złotych i ktoś
musiałby za to zapłacić, w domyśle mieszkańcy Gminy Pielgrzymka, a my byśmy toczyli
spory. Analiza prawna, która została przeprowadzona, pokazała ogromne zagrożenie sporu
prawnego gminy z KGHM. Mieliście Państwo propozycję z mojej strony i radcy prawnego
o wystąpienie z pozwem cywilnym przeciw KGHM. Nie skorzystaliście Państwo z tego.
Uważam, że trzeba się pochylić nad tym apelem, jeżeli są nowe argumenty to trzeba je
przeanalizować, ale i przeanalizować także inne dokumenty. Odnoszę wrażenie, że wy
pokazujecie tylko te dokumenty, które są wygodne aby bronić Państwa tezy, ale nie sięgacie
do ogólnodostępnych wyroków Sądu Najwyższego. Odczytał fragment orzeczenia sadu
w podobnej sprawie. Jestem przeciwny eskalacji tego problemu. Uważam, że trzeba tu
dyskutować i jeżeli są argumenty to szukać rozwiązań prawnych, ale przede wszystkim
zabezpieczyć interesy mieszkańców gminy. Nie może być tak, że woda będzie dostarczana
bezpłatnie, Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne będzie ponosiło koszty, podatnicy będą
ponosili koszty kilkanaście złotych za kubik wody. Pozwoliłem sobie zadzwonić do gmin
w Bełchatowie, gdzie również jest potężny lej depresyjny i gdzie zniknęła woda, tam
mieszkańcy od początku płacą za wodę, bo zostały wybudowane sieci wodociągowe.
W innych gminach na Dolnym Śląsku sytuacja jest podobna. Tak więc było to bardzo mocno
analizowane i dyskutowane i w każdej chwili mieliście Państwo dostęp do bieżących
informacji w tej sprawie.
Pan Józef Szymański:
Ale podpisanej umowy nie dostaliśmy.
Wójt Gminy:
Jakiej umowy?
Pan Józef Szymański:
Było napisane, że zostało podpisane porozumienie do umowy.
13
Wójt Gminy:
Zostało podpisane porozumienie. Być może chodziło o umowę z 1998 roku. Umowa ta
w protokole rozbieżności zawierała zapis dotyczący szkód górniczych dla Sędzimirowa.
Odczytał treść zapisu w protokole rozbieżności. W 2004 roku była podpisana kolejna umowa,
która dotyczyła dostarczania wody do Nowej Wsi Grodziskiej i w paragrafie 21 anulowano
poprzednia umowę z 1998 roku, a w tym dokumencie nie ma już umocowania w sprawie
szkód górniczych dla Sędzimirowa.
Pan Bogdan Jamróz:
Na tym etapie rozumiem, że tutaj pojawiły się nowe fakty i dokumenty. Rozumiem, że
Państwo przedstawicie te dokumenty Panu Wójtowi, aby Pan Radca Prawny się z nimi
zapoznał. Myślę, że na następną sesję będziemy mieli opinię w tej sprawie.
Pan Leszek Szymański:
Odczytał fragment protokołu z obrad sesji. Nie było podstawy prawnej dlaczego gmina nie
zażądała ekspertyzy geologiczne, że szkoda została naprawiona i powróciły pierwotne
stosunki wodne. Tylko był handel.
Wójt Gminy:
Używa Pan tu bardzo mocnych słów. Myślę, że zdaje sobie Pan sprawę z odpowiedzialności
za te słowa.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Jeżeli te szkody górnicze w innych miejscowościach zostały zlikwidowane to dlaczego od
2000 roku trwa korespondencja nasza z KGHM i zostaliśmy w niej zapewnieni, że mamy
bezpłatnie dostarczana wodę w ramach szkód górniczych. Kolejne takie pisma były w 2003
roku i 2005 roku. Ja tu tego nie rozumiem. Pan Wójt mówi, że poniósłby ogromne koszty,
więc gmina się wycofała, aby kosztów nie ponosić. Pan Radca Prawny mówił „sądźcie się
z KGHM, bo my nie zamierzamy z takim molochem walczyć”. O co chodzi, my byliśmy
stroną w sporze? Dlaczego KGHM do nas się nie zwrócił? Bo z nami nie miał umów.
Wodociągi były przekazane gminom. W Gminie Warta Bolesławiecka i Zagrodno
mieszkańcy otrzymali odszkodowania, a my nigdy nie otrzymaliśmy odszkodowań za straty,
jakie ponieśliśmy z tytuły braku wody w studniach. Nikt z Sędzimirowa nie otrzymał takiego
odszkodowania, a w innych miejscowościach dostali. Chcieliśmy tylko bezpłatnego
dostarczania wody.
Pan Grzegorz Gądziński:
Proponuję 5 minut przerwy.
Pan Bogdan Jamróz:
Proponuję skończyć ten temat i wtedy zrobimy przerwę.
Pan Józef Szymański:
Po podpisaniu umowy z 2004 roku była podpisana umowa pomiędzy spółką Energetyka
i KGHM, na podstawie której spółka Energetyka dostarczała wodę do Sędzimirowa w ramach
szkód górniczych. Za dostawę tej wody płacił KGHM. Trwało to do 2012 roku.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Mam pytanie do Pani Radnej Małgorzaty Sojka: jaka jest Pani opinia w sprawie bezpłatnego
dostarczania wody do Sędzimirowa?
14
Pani Małgorzata Sojka:
Solidaryzuję się z moją wsią. Też uważam, że należy szanować te orzeczenia i nadal
nieodpłatnie dostarczać wodę do Sędzimirowa.
Pan Zbigniew Kopacz:
Jak jest w innych gminach? Napewno dotyczy to Gminy Zagrodno i miejscowości Olszanica
oraz Gminy Warta Bolesławiecka i miejscowości Iwiny. Czy tam także gmina czy Gminne
Przedsiębiorstwo Komunalne pokrywa koszty dostarczania wody, czy też mieszkańcy tam
płacą? Nie mam nic przeciwko Waszej inicjatywie, ale jeżeli mieszkańcy Sędzimirowa
dostaną wodę za darmo to ktoś za tą wodę będzie musiał zapłacić, czyli reszta mieszkańców
gminy.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Część Raciborowic Górnych i Dolnych, Jurków, część mieszkańców Grodźca w zamian za to,
że stracili wodę dostali odszkodowania i płacą teraz 50% mniej za wodę.
Wójt Gminy:
Sprawa jest tu prosta. W tamtych gminach mieszkańcy płacili i płaca za wodę. Podobne
porozumienie jak u nas dostały do podpisania również Gmina Warta Bolesławiecka i Gmina
Zagrodno z jakimiś kwotami rekompensaty. Tak wygląda ta sytuacja. Pani Mazurkiewicz
zakończyła na 2005 roku, jak to KGHM ładnie pisał o nieodpłatnym dostarczaniu wody,
natomiast w 2006 roku wpłynęło do gminy pismo, gdzie KGHM wycofało się ze swojego
stanowiska i porusza kwestie wybudowania wodociągu i konieczność ponoszenia kosztów
dostarczania wody. Nie można traktować jednej sprawie sprzed kilku lat, że ona jest
załatwiona. Zmieniają się przepisy, kierunki spółki, orzecznictwa i cel w tym zakresie. My
dyskutujemy o tym, co było w latach 70-tych, ale mamy 2015 rok.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy sytuacja w Warcie Bolesławieckiej i Olszanicy jest podobna jak w Sędzimirowie?
Pan Józef Szymański:
Jest inna. Gmina Warta Bolesławiecka i Gmina Zagrodno miały dostarczana wodę na
podstawie umów zawartych pomiędzy gminą a KGHM. W przypadku Sędzimirowa takich
umów nie było. Było orzeczenie Okręgowej Komisji ds. Szkód Górniczych, które nadal jest
aktualne i obowiązuje.
Pan Bogdan Jamróz:
Poznaliśmy argumenty w tej sprawie.
Pan Zbigniew Kopacz:
Nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytanie.
Pan Bogdan Jamróz:
Pojawiły się tutaj nowe dokumenty i proszę Państwa o ich przedłożenie Panu Wójtowi.
Myślę, że Pan Radca Prawny się ustosunkuje do tych dokumentów. Sprawa sporna jest co do
aktualności i obowiązywania orzeczenia Okręgowej Komisji ds. Szkód Górniczych. Jest tutaj
rozbieżność i to trzeba na spokojnie rozważyć.
15
Wójt Gminy:
Chciałbym się zwrócić do Wysokiej Rady, aby to Wysoka Rada zajęła się tą kwestią, a nie
cedowanie tego na moją osobę. Petycja skierowana jest do Wysokiej Rady. Ja oczywiście też
się odniosę do tego problemu, ale chciałbym, aby to Wysoka Rada się tą kwestią zajęła.
Pan Jarosław Pisarski:
Mamy tu kilka możliwości. Pierwsza to podać KGHM do sądu i dochodzić tego o co proszą
mieszkańcy. W opinii prawnej nie przyniesie to gminie nic poza stratami, ale możemy. Druga
sprawa to mieszkańcy i tak nie uwierzą w to, co sformułuje Pan Radca Prawny, więc możemy
powołać niezależnego radcę prawnego, który raz na zawsze rozwieje wątpliwości i pokaże,
czy mieszkańcy mają rację, czy nie. Myślę, że dyskutowanie na ten temat na sesji nic nie da
i nie ma sensu. Najbezpieczniejszą dla Urzędu Gminy i najmniej kosztowną będzie powołanie
niezależnego radcy prawnego, który zna się na Prawie górniczym i będzie umiał uzasadnić
kto ma rację.
Pan Bogdan Jamróz:
Uważam, że jest to bardzo dobry pomysł i jedyny problem tutaj widzę w kosztach.
Wójt Gminy:
Ja zalecam tutaj bardzo dużą rozwagę, bo opinia jednej kancelarii prawnej za chwilę będzie
podważona i za chwile któraś strona będzie wnosiła o opinię innej kancelarii prawnej.
Pójdziemy w dziesiątki tysięcy złotych i będziemy w punkcie wyjścia. Mieszkańcy
kwestionowali, że nie miałem ich upoważnienia do podpisania porozumienia. Skoro tak było
to kierujcie Państwo pozwy i sprawa sama się rozwiąże. W kwestii przygotowania pozwów
mogę Państwu pomóc.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Kto podpisywał to porozumienie. My nie podpisaliśmy tego porozumienie, więc my nie
będziemy dochodzić w sądzie o sprawiedliwość i kolejny wyrok. My nie upoważniliśmy
nikogo do podpisania takiego porozumienia.
Wójt Gminy:
Właśnie w związku z tym.
Pani Barbara Mazurkiewicz:
Usłyszeliśmy, że gmina nie chciała się narażać na koszty, a teraz sugerujecie nam, że to my
mamy walczyć z KGHM.
Wójt Gminy:
Nie ma tak w przepisach prawa, że coś jest białe, a coś jest czarne. Podejmując jakąkolwiek
decyzję są oczywiście przeprowadzane stosowne analizy i warianty, ale żadna kancelaria nie
powie jaki będzie wyrok, jaka będzie ścieżka.
Pan Bogdan Jamróz:
Proponuję ten temat zakończyć. Proszę Państwa o przekazanie posiadanych dokumentów.
Dobrym pomysłem byłoby powołanie niezależnego radcy prawnego, ale problem jest tu
z finansowaniem. Proszę więc Pana Radcę Prawnego o sporządzenie opinii w tej sprawie.
Będziemy nad tym debatować na następnych posiedzeniach. Jest jeszcze jeden problem, który
mieszkańcy chcieliby przedstawić, a mianowicie kwestia rozliczania kosztów kanalizacji.
16
Ogłoszono 10 minutową przerwę w obradach.
Pan Bogdan Jamróz:
Mieszkańcy Sędzimirowa mają także problem w kwestii naliczania opłat za kanalizację. Czy
ktoś z Państwa chciałby to omówić?
Pan Leszek Szymański:
Od kwietnia 2013 roku Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne nie odlicza nam podliczników.
Mam ścieki, które nie są odprowadzane do kanalizacji, a płacę według licznika głównego,
czyli płacę za ścieki, których nie odprowadzam. Ja osobiście sobie odliczam z podliczników
i płacę tylko za to, co puszczam do kanalizacji. Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne nalicza
mi całość i wciąga mnie w długi. Zwracałem się w tej sprawie do Prezesa Zająca, ale on mi
tylko powiedział, że dopóki nie podpiszę umowy nie będę miał odliczanych podliczników.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy ma Pan oddzielną umowę na odprowadzanie ścieków do kanalizacji?
Pan Roman Dzierżek:
U mnie też jest podobna sytuacja. Mam bydło, trzodę, pole, a płacę według licznika
głównego. Rozumiem to jako szantaż, bo nie podpisałem nowej umowy. Nie podpisałem jej,
bo był tam błąd i zapis, że z chwilą jej podpisania tracę ważność do wszelkich podstaw
prawnych obowiązujących wcześniej. Dlatego tej umowy nie podpisałem i nie podpiszę.
Treść tej umowy nie była ze mną wogóle konsultowana. Wcześniej do 2013 roku miałem
odliczane te ścieki, a od 2013 roku już nie mam.
Pan Bogdan Jamróz:
Czyli podlicznik mierzy wodę, która zostaje pobrana do celów działalności rolniczej?
Pan Roman Dzierżek:
Tak.
Pan Bogdan Jamróz:
A ta woda nie wraca do kanalizacji?
Pan Roman Dzierżek:
Nie wraca, ponieważ trafia do szamba, które wywożę na pole, łąkę.
Pan Józef Szymański:
Złożył skargę w imieniu mieszkańców dotyczącą tego problemu. Odczytał treść skargi.
Skargę tą składam na ręce Pana Przewodniczącego Rady i prosimy o ustosunkowanie się do
naszych zarzutów.
Pan Bogdan Jamróz:
Do tej skargi nie jesteśmy w stanie się ustosunkować dzisiaj, ponieważ musimy to
przedyskutować. Czy Pan Radca Prawny mógłby tu się wypowiedzieć w sprawie sposobu
naliczania opłat za kanalizację?
17
Pan Artur Stępień:
Są to kwestie tak czułe i szczegółowe, że bardzo bym prosił, aby pytać o to osobę
zarządzająca spółką. Tylko Pan Prezes będzie potrafił udzielić tu odpowiedzi dokładnej,
miarodajnej, z danymi analitycznymi i kwotowymi. Ja taką informacją nie dysponuję.
Pan Leszek Szymański:
Składałem pismo do Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego i Pani sekretarka nie chciała
mi tego pisma przyjąć, bo powiedziała, że jak podpiszę umowę to ona dopiero mi to pismo
przyjmie. Odmówiłem podpisania tej umowy. Wtedy przyszedł Pan Prezes i powiedział do
mnie „kurwa mać”. Tak się zachował Pan Prezes wobec mnie. Czy Pan Prezes ma prawo
używać takich słów w miejscu publicznym?
Wójt Gminy:
Chciałbym zaapelować, aby nie mówić o osobach, których tu dzisiaj nie ma i nie mogą się do
tego ustosunkować. Mam tu do Pana bardzo poważne zarzuty na temat nieetycznego
zachowania Pana Prezesa Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego.
Pan Bogdan Jamróz:
W związku z tym, że wpłynęła ta skarga to informuję Pana, że my się tym tematem zajmiemy.
Czy ktoś jeszcze chciałby coś dodać w tym punkcie obrad?
Brak.
Ad. 7
Przyjęcie Planu pracy Komisji Rewizyjnej na 2015 rok
Pan Bogdan Jamróz:
Na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej w dniu 17 grudnia 2014 roku został przyjęty następujący
plan pracy tej komisji:
1) Opiniowanie wykonania budżetu gminy za rok 2014.
2) Uchwalenie wniosku o udzielenie, bądź nie udzielenie absolutorium dla Wójta Gminy.
3) Kontrola wybranych inwestycji w gminie.
4) Kontrola wydatków udzielonych dotacji z budżetu gminy dla wybranych jednostek.
5) Ocena wykonania budżetu gminy za I półrocze 2015 roku.
Czy są jakieś uwagi bądź wnioski do tego planu pracy?
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Czy można tu coś dodać? Wydaje mi się, że powinien tu być punkt o kontroli spraw
zgłaszanych doraźnie. W trakcie roku mogą wyniknąć jakieś sprawy.
Pan Bogdan Jamróz:
Jeżeli chodzi o sprawy doraźne to w Statucie Gminy Pielgrzymka mamy zapis w tym
zakresie. Wówczas rada może podjąć uchwałę i zlecić taką kontrolę Komisji Rewizyjnej.
Innych wniosków brak.
Plan pracy Komisji Rewizyjnej na 2015 rok został poddany głosowaniu:
„za” głosowało – 13 radnych,
„wstrzymał się” 1 radny.
Plan pracy Komisji Rewizyjnej na 2015 rok został przyjęty.
18
Ad. 8
Wnioski i interpelacje radnych
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
1) Proszę o podanie, jak kształtowały się wynagrodzenia miesięczne brutto na przestrzeni lat
2006-2014 na czterech wskazanych stanowiskach w określonych miesiącach danego
roku:
Wrzesień
2006
Stanowisko
Wrzesień
2010
Wrzesień
2014
Sekretarz gminy
Skarbnik gminy
ds. budownictwa, inwestycji
i planowania przestrzennego
ds. środowiska i rolnych
oraz kiedy była ostatnia podwyżka wynagrodzeń na tych stanowiskach.
2) Proszę o wyjaśnienie kwestii 20.000.000 zł, o których mówił Radny Pisarski, a które to
Wójt Gminy miał ściągnąć do gminy w czasie dwóch ostatnich kadencji podając:
a) nazwę projektu
b) miejscowość realizacji inwestycji
c) wysokość finansowania ze środków zewnętrznych
d) wysokość finansowania ze środków wewnętrznych (jeżeli kredyt, podać, czy
spłacony lub kiedy ma być spłacony)
3) Ilu pracowników urzędu posiada telefony komórkowe służbowe i czy Pani Skarbnik
posiada taki telefon.
4) Ilu pracowników urzędu obecnie studiuje na uczelniach wyższych i któremu z nich,
proszę podać nazwisko, urząd gminy finansuje te studia, nawet częściowo. Jeżeli urząd
finansuje studia któremuś z pracowników, proszę wskazać, kto podejmował decyzję
o tym i w której pozycji budżetu jest to finansowanie ujęte.
5) Ponieważ odpowiedź Wójta na moją interpelację z dnia 30 grudnia 2014 roku nie odnosi
się do wszystkich zagadnień poruszonych w tejże, a poza tym jest nieprecyzyjna
i zawiera bezpodstawny zarzut wobec mnie, insynuujący rzekome naruszenie ustawy
o samorządzie gminnym poprzez udział w głosowaniu w sprawie stanowiska Rady,
niniejszym składam kolejną interpelację.
1. Wyjaśnienia Wójta sprowadzające się do zakwestionowania mocy wiążącej
stanowisk Rady Gminy podejmowanych w trybie §20 Statutu Gminy Pielgrzymka
stoi w sprzeczności z analogicznymi decyzjami Rady Gminy podejmowanymi
w roku 2011. Podczas obrad sesji Rady Gminy dnia 25 lutego 2011 roku
Przewodniczący Rady Gminy Jarosław Pisarski poddał pod głosowanie wniosek
następującej treści:
„Pan Jarosław Pisarski:
W związku z powyższym proponuję następujący wniosek „Rada Gminy Pielgrzymka
wnosi do Wójta Gminy Pielgrzymka wniosek o podjęcie wszelkich działań prawnych
19
w celu niedopuszczenia do wybudowania farmy wiatrowej Wojcieszyn.” Czy ktoś
z Państwa ma jakieś uwagi?”.
Wniosek został zaopiniowany przez obecnego na sesji radcę prawnego:
„Pan Artur Stępień:
Jest to stanowisko Rady Gminy. Jako stanowisko może zostać poddane głosowaniu.”.
Przeprowadzono głosowanie.
„Treść wniosku została poddana glosowaniu:
„za” głosowało – 13 radnych,
„wstrzymał się” – 1 radny.
Pan Jarosław Pisarski:
Kto z Państwa jest „za” wniesieniem wniosku do Wójta Gminy Pielgrzymka
o wycofanie się z planu budowy farmy wiatrowej w rejonie wsi Wojcieszyn, Nowa
Wieś Grodziska, Pielgrzymka?
Stanowisko zostało poddane głosowaniu:
„za” głosowało – 11 radnych,
„przeciw” głosowało – 2 radnych,
„wstrzymało się” od głosu – 1 radny.
Pan Jarosław Pisarski:
W ten sposób Rada Gminy wnosi do Wójta Gminy wniosek o wycofanie się z planu
budowy farmy wiatrowej w rejonie wsi Wojcieszyn, Nowa Wieś Grodziska,
Pielgrzymka.”.
Przewodniczący Rady Gminy Jarosław Pisarski poinformował o tej decyzji
Obywatelski Komitet „Nasza Gmina Pielgrzymka" pismem z 27 maja 2011 roku:
„W odpowiedzi na państwa pismo, które wpłynęło do biura Rady 23.05.2011 roku
oznajmiam, że działaniem podjętym przez Radę gminy było przyjęcie stanowiska,
którym zobowiązuje się Wójta do podjęcia działań uniemożliwiających budowę farmy
wiatrowej.”.
W rezultacie zacytowanego powyżej wniosku Rady Gminy, Wójt skierował do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pismo, w którym zaakceptował skargę
Wojewody, który domagał się unieważnienia w całości uchwały nr XLII/202/10
z dnia 26 lutego 2010 roku w sprawie planu zagospodarowania terenów
przeznaczonych pod budowę farmy wiatrowej. Podobna sytuacja miała miejsce
podczas sesji Rady Gminy w dniu 22 czerwca 2011 roku, na której radni
przegłosowali stanowisko o treści:
„Rada Gminy potwierdza, że jest zainteresowana wspieraniem działalności
inwestycji w gminie i rozwojem wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych przy
zachowaniu wymogów wynikających z obowiązującego prawa. Nie widzi przeszkód
do rozwijania inwestycji parku wiatrowego zlokalizowanego w rejonie wsi
Pielgrzymka, Nowa Wieś Grodziska i Wojcieszyn pod warunkiem, że będzie on
powstawać zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania
przestrzennego. Rada anuluje poprzednio przyjęte stanowisko.
W/w stanowisko zostało poddane głosowaniu:
„za” głosowało – 9 radnych,
„przeciw” głosowało – 6 radnych.
Stanowisko zostało przyjęte.”.
Zostało przyjęte w obecności i bez sprzeciwu radcy prawnego. I tym razem Wójt nie
widział przeszkód w realizacji przyjętego stanowiska Rady Gminy i skierował do
WSA pismo odwołujące poprzednie oświadczenie. Wójt nie zawahał się wykonać
zalecenie Rady Gminy pomimo tego, że plan zagospodarowania mógł zostać
unieważniony przez WSA. Wójt musiał zdawać sobie sprawę z tego, że
20
konsekwencją tego kroku będzie wydanie kolejnej decyzji o środowiskowych
uwarunkowaniach (poprzednia została uchylona przez Samorządowe Kolegium
Odwoławcze) dla farmy wiatrowej, a więc kontynuowanie kosztownej procedury,
której końcowy wynik jest niepewny bowiem zależy od toczącego się postępowania
sądowego wszczętego przez Wojewodę. Przypominam decyzje Rady Gminy z 2011
roku, ponieważ były one podjęte i przegłosowane w analogiczny sposób, jak
stanowisko Rady Gminy z 5 grudnia 2014 roku. Tym samym, jeśli obecne
stanowisko Rady Gminy nie jest dla Wójta wiążące, to również poprzednie nie
mogły zobowiązać Wójta do żadnych działań. Jeśli jest jednak jakaś różnica, której
nie dostrzegam, proszę o precyzyjne wyjaśnienie z powołaniem się na obowiązujące
w 2011 roku i obecnie prawo.
2. Argument „ochrony gminy przed potencjalnie niewykluczonymi roszczeniami
inwestora” uważam za całkowicie bezzasadny, ponieważ do czasu uzyskania
prawomocnego pozwolenia na budowę i w trakcie toczących się postępowań
sądowych inwestor musi brać pod uwagę ryzyko związane z ponoszonymi kosztami
przygotowania inwestycji. W związku z powyższym oczekuję od Wójta uzasadnienia
prawnego jego obaw przed roszczeniami ekonomicznym inwestora, popartego
prawomocnym orzecznictwem sądów.
3. Odnosząc się do zarzutu rzekomo bezprawnego udziału w głosowaniu omawianego
wyżej stanowiska Rady Gminy przypomnę, że wyrokiem z dnia 7 listopada 2012
roku, sygn. akt II SA/Wr 269/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
oddalił skargę Jacka Barciszewskiego, Andrzeja Kmity i Ewy Wolak w przedmiocie
planu zagospodarowania przestrzennego terenu przeznaczonego na lokalizację
elektrowni wiatrowych z uwagi na brak interesu prawnego skarżących. Nie mogłam
więc naruszyć art. 25a ustawy o samorządzie gminnym, ponieważ procedowana
z mojej inicjatywy sprawa nie dotyczy mojego interesu prawnego, co stwierdził sąd
w swoim wyroku.
Oczekuję pisemnych wyjaśnień odnoszących się do trzech wyżej wymienionych
zagadnień.
Pan Bogdan Jamróz:
Zwracam się do Wójta z prośbą o umożliwienie Przewodniczącemu Rady Gminy
Pielgrzymka przedstawienia informacji z prac rady na gminnej stronie internetowej oraz
w „Wiadomościach Gminy Pielgrzymka” w odpowiedzi na negatywną kampanię prowadzoną
przeciwko radzie gminy, także na oficjalnej stronie gminy. Zaznaczam, że to Rada Gminy
wytycza kierunek działalności Wójta i rozlicza go z jego działalności, a nie odwrotnie.
Ad. 9
Odpowiedzi na wnioski i interpelacje radnych
Wójt Gminy:
Przede wszystkim Panie Przewodniczący zwracam się do Pana z apelem, aby Pan sięgnął do
Statutu Gminy Pielgrzymka i odczytał definicję interpelacji, czym jest interpelacja.
Dopuszczanie tutaj przez kilka minut i zabieranie głosu, czytanie jakiś pism to w mojej ocenie
nie jest interpelacja radnego. Te wnioski w mojej ocenie mają na celu destabilizację pracy
urzędu i angażowanie pracowników w przygotowywanie masy informacji. Odpowiemy na nie
na piśmie. Jeżeli chodzi o interpelację Pana Przewodniczącego to zachęcam do przeczytania
stanowiska Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu z dnia 7 maja 2014 roku
21
w sprawie wydawania gazetek gminnych. Można ją również przystosować do publikacji na
stronach internetowych.
Pan Bogdan Jamróz:
Czyli rozumiem, że Pan odmawia?
Wójt Gminy:
Ja już tu Panu odpowiedziałem. Odpowiedź na swoje zapytanie uzyska Pan w stanowisku
Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu z dnia 7 maja 2014 roku w sprawie
wydawania gazetek gminnych.
Ad. 10
Przyjęcie protokołu z III Sesji Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 19.12.2014 r. i IV Sesji
Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 30.12.2014 r.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy są uwagi do protokołu z III Sesji Rady Gminy Pielgrzymka?
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Czy moje poprawki do protokołu zostały naniesione?
Pani Emilia Włodarczyk:
Protokół jest wyłożony i można to sprawdzić.
Pan Bogdan Jamróz:
Dzisiaj zostały wysłane poprawione protokoły, tam były sprostowania. Jeżeli ktoś z Państwa
dostrzeże błąd w pierwszej wersji protokołu to proszę to zgłaszać. Właściwą wersją protokołu
jest wersja głosowana, czyli już poprawiona.
Pani Alicja Gaweł:
Czy można się dowiedzieć jakie były poprawki, bo ja nie zdążyłam się z nimi zapoznać? Czy
to były jakieś znaczące zmiany, czy tylko kosmetyczne korekty?
Pan Bogdan Jamróz:
W sprawie prostowania protokołów to jeżeli ktoś z Państwa uważa, że w zapisie są jakieś
nieścisłości to proszę to zgłaszać do Pani Włodarczyk, która jest w stanie to sprawdzić
z nagraniem. W sytuacji takiej gdyby powstał spór w tej sprawie to wówczas proszę to zgłosić
do mnie.
Pani Alicja Gaweł:
Chciałam się tylko dowiedzieć czy to były jakieś znaczące zmiany, czy tylko kosmetyczne
korekty?
Pan Bogdan Jamróz:
To były jakieś szczegóły.
Protokół z III Sesji Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 19.12.2014 r. został poddany
głosowaniu:
„za” głosowało – 12 radnych,
„przeciw” głosował – 1 radny,
22
„wstrzymał się” – 1 radny.
Protokół został przyjęty.
Protokół z IV Sesji Rady Gminy Pielgrzymka z dnia 30.12.2014 r. został poddany
głosowaniu:
„za” głosowało – 11 radnych,
„przeciw” głosował – 1 radny,
„wstrzymał się” – 2 radny.
Protokół został przyjęty.
Ad. 11
Sprawy różne
Pan Stanisław Utratny:
Wczoraj w Proboszczowie zapalił się komin. W akcji ratunkowej udział brała nasza straż
pożarna. Ten komin nie nadaje się do dalszego użytkowania. Te mieszkania, których to
dotyczy, są mieszkaniami gminnymi i prawdopodobnie socjalnymi. Czy będzie jakaś pomoc
dla tych mieszkańców? Mieszkańcy na tą chwilę nie mają ogrzewania.
Pani Alicja Gaweł:
Chciałabym otrzymać kopię tej interpelacji Pani Ewy Wolak-Barciszewskiej, abym mogła
dokładnie się z nią zapoznać. Mam pytanie do Pana Przewodniczącego odnośnie szkolenia,
bo interesuje mnie to: czy wpłynęło jakieś pismo do Biura Rady Gminy odnośnie tego
szkolenia? Czy to dotyczyło tylko przewodniczących? Czy pozostali radni mogli uczestniczyć
w tym szkoleniu? Jeżeli tak to dlaczego nie zostaliśmy o tym poinformowani.
Pan Bogdan Jamróz:
Takich propozycji szkoleń do Biura Rady Gminy bardzo dużo przychodzi. Zazwyczaj są to
szkolenia związane z dalekimi wyjazdami i kosztami, więc z takich rezygnujemy. To
szkolenie, w którym uczestniczyliśmy, wpłynęło na dwa dni przed terminem i nie byłem
w stanie skontaktować się z większą ilością osób. Ja to szkolenie potraktowałem jako wstęp
i nawiązanie kontaktu z firmą, aby przeprowadzić podobne szkolenie dla wszystkich radnych,
bo myślę, że jest taka potrzeba. Szkolenie odbyło się niedaleko, w okolicach Jeleniej Góry,
pojechaliśmy prywatnymi samochodami i nie braliśmy żadnej delegacji za ten wyjazd.
Chciałbym podobne szkolenie przeprowadzić dla całej rady. To szkolenie głównie skierowane
było do Przewodniczącego Rady i Komisji Budżetu.
Pani Alicja Gaweł:
Szkoda, że Pan Przewodniczący nas o tym nie powiadomił. Dwa dni to dość długo. Akurat
byłam w tym tygodniu dyspozycyjna i chętnie bym skorzystała z tego szkolenia.
Przy pierwszym posiedzeniu Komisji Budżetu Finansów i Rolnictwa zrobił Pan takie
wyjazdowe spotkanie w sprawie zapoznania się z drogami wymagającymi remontu. To
dotyczyło tylko tej komisji. Dlaczego Komisja ds. Publicznych została tu pominięta? Przecież
głosujemy w tych samych sprawach.
Pan Bogdan Jamróz:
A to ze względu na pojemność samochodu. Nie zmieścilibyśmy się wszyscy.
Pani Alicja Gaweł:
Ja bym pojechała swoim samochodem.
23
Pan Bogdan Jamróz:
Przyjmuję to Pani zgłoszenie. Będziemy Panią informować o takich wyjazdach.
Pan Jarosław Pisarski:
Członkowie klubu radnych, zwłaszcza ci, którzy dopiero rozpoczęli pracę w samorządzie
gminnym, wyrażają chęć uczestnictwa w takim szkoleniu. W gminach ościennych wpłynęły
takie propozycje szkoleń za 150 zł od osoby. Czy do nas także trafiła taka propozycja? Ile
mamy przeznaczonych środków w budżecie rady gminy na takie szkolenia? Jakie mamy tu
jeszcze możliwości? Nie wiem ile kosztowało to szkolenie, na którym był Pan
Przewodniczący z Panem Wiceprzewodniczącym.
Pan Bogdan Jamróz:
Są oferty na szkolenia wyjazdowe i szkolenia na miejscu. Ja bym raczej proponował, aby
zaprosić do nas szkoleniowca na właściwym poziomie i na miejscu.
Pani Małgorzata Gruszczyńska:
Biorąc pod uwagę koszty to jestem za zorganizowaniem szkolenia na miejscu i dla
wszystkich.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
W budżecie mamy kwotę 1000 zł na szkolenia.
Pan Jarosław Pisarski:
A ile wykorzystaliśmy do tej pory?
Wójt Gminy:
To, że rada powinna się szkolić to jest kwestia bezdyskusyjna. Prawo się zmienia,
orzecznictwo się zmienia, trzeba być na bieżąco. Mam pytanie: kto podpisał skierowanie na to
szkolenie, jaka to była kwota? Jeżeli kwota przewyższyła 1000 zł to jest to zaciągnięcie
zobowiązania bez pokrycia finansowego w budżecie gminy i to jest dyscyplina finansów
publicznych. Ja tego skierowania nie podpisałem, Pani Sekretarz również nie.
Znam sprawę tego komina w Proboszczowie. Chciałbym się spotkać z mieszkańcami w tej
sprawie. Z moich informacji wynika, że ten komin był niewłaściwie eksploatowany,
mieszkańcy o niego nie dbali i dlatego doszło do podpalenia sadzy. Będziemy tu szukać
jakiegoś kompromisowego rozwiązania.
Chciałbym poruszyć tutaj także problem próby wywierania presji na moich pracowników.
Taki incydent miał miejsce w dniu 5 stycznia 2015 roku. Pani Radna Ewa WolakBarciszewska złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Był to piątek godziny
przedpołudniowe. Z tego pisma wynikało, że Pani osobiście w dniu 7 stycznia odbierze
odpowiedź. Pracownik nie był w stanie tego przygotować, konsultował to ze mną. My mamy
14 dni na odpowiedź w sprawie takiego wniosku. Pani Radna pozwoliła sobie zadzwonić
w środę do pracownika i kiedy on przekazał informację, że nie jest to przygotowane to
powiedziała „ja sobie to zapamiętam”. Szanowna Pani Radna ja sobie nie życzę takiego
podejścia do moich pracowników i wywierania presji. To jest nie ładne i nie etyczne. Ja będę
bronił moich pracowników, bo są to pracownicy dobrzy i solidni. Takiego zachowania sobie
nie życzę.
Pan Bogdan Jamróz:
Jeżeli chodzi o wyjazd na szkolenie to była to decyzja podjęta przy udziale Pani Skarbnik
i Pani Włodarczyk. Rozmawialiśmy na ten temat.
24
Pani Maria Bernacka:
Ja tylko przekazałam Panu Przewodniczącemu informację o szkoleniu dla radnych, które
organizowała Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu. Za 150 zł od osoby mogło
jechać 10 radnych. Nawet dzwonili do mnie i dopytywali się czy jakiś radny się zgłosił.
Pani Emilia Włodarczyk:
Zgłoszenia na to szkolenie podpisał Pan Przewodniczący, ja tego zgłoszenia dokonałam
i poinformowałam o tym Panią Skarbnik.
Pan Bogdan Jamróz:
Uznałem, że ta sprawa jest uzgodniona. Rozmawialiśmy na ten temat.
Pani Ewa Wolak-Barciszewska:
Panie Wójcie po pierwsze ja nie życzę sobie takich uwag, bo też nie życzę sobie żeby do mnie
jakieś pogłoski okrężnymi drogami dochodziły. Jeżeli będę miała jakieś dowody to przyjdę
z tym do Pana. Oczywiście, że sobie to zapamiętam, bo to nie był pierwszy raz, że zostałam
w ten sposób potraktowana.
Pani Wioleta Michalczyk:
Mój wniosek w sprawie publikacji protokołów został już załatwiony. Czy mój wniosek
w sprawie filmowania sesji zostanie uwzględniony?
Pan Bogdan Jamróz:
Co do publikowania protokołów to już tłumaczyłem, że nie można umieścić protokołu zanim
nie zostanie on przyjęty. Nie widzę tu zasadności podnoszenia tego problemu. Jeżeli chodzi
o filmowanie sesji to dziś będziemy rozmawiać na ten temat.
Pani Alicja Gaweł:
Ile kosztował wyjazd Pana Przewodniczącego i Pana Wiceprzewodniczącego na to szkolenie?
Pani Maria Bernacka:
Dzisiaj otrzymaliśmy fakturę na 1380 zł.
Pan Zbigniew Kopacz:
Jakie były kryteria kierowania tych radnych na to szkolenie? Dwa dni to było bardzo dużo
czasu. Ja chętnie bym wziął udział w takim szkoleniu.
Pan Stanisław Utratny:
Kiedy Pan Przewodniczący proponował mi wyjazd na to szkolenie to jedynym warunkiem, że
pojadę to było to, że sfinansuję sobie je sam we własnym zakresie. Skoro przyszła ta faktura
to proponuję to rozwiązać w ten sposób.
Pan Bogdan Jamróz:
Uznałem, że takie szkolenie dla mnie jest konieczne. Pewne kwestie wprowadziłem już na
dzisiejszej sesji. Wiele rzeczy się wyjaśniło. Uważam, że to szkolenie było bardzo zasadne.
Co do szkolenia dla całej rady gminy to nie mamy w tej chwili środków, ale
wygospodarujemy to z oszczędności z następnych posiedzeń.
25
Pan Paweł Sługocki:
Mieszkańcy wsi Pielgrzymka zgłosili się do mnie z zapytaniem czy uczestniczyłem
w spotkaniu w sprawie sklepu „Dino”, które było między innymi przez Pana zainicjowane.
Dlaczego na to spotkanie nie byli zaproszeni mieszkańcy, radni wsi Pielgrzymka, rada
sołecka?
Panie Wójcie kto się zajmuje parkiem w Pielgrzymce i sprawdzaniem szkód? Są widoczne
ubytki w murze, w wyniku jakiś prac, które stają się coraz większe.
Pan Bogdan Jamróz:
Spotkanie w sprawie sklepu „Dino” nie było zainicjowane przeze mnie. Grupa osób zwróciła
się do mnie z prośbą o takie spotkanie. Nie mogłem odmówić. Każdy, który się do mnie
zwróci, ma prawo się ze mną spotkać, przedstawić swoje problemy, uzyskać ode mnie
informacje zgodnie z zapisami na stronie internetowej. Wracając do tematu i wniosku Pani
Michalczyk z poprzedniej sesji co do tego zapisu to wynika on z uwarunkowań ustawowych
i więc on musiał zostać.
Wójt Gminy:
Ta droga obok parku była remontowana na własny koszt przez Pana Łukasiewicza. Nie
dostałem żadnej informacji na temat zniszczeń. Zajmiemy się tą sprawą. Jeżeli zostało to
uszkodzone w wyniku tych prac to będziemy prosić o naprawienie szkód. Tymi sprawami
zajmuje się Pan Tadeusz Pisarski i Pani Anna Grzyb.
Pani Wioleta Michalczyk:
Ten mur sypie się już tak porządnie w trzech miejscach. W pewnym momencie ludzie będą
wynosić kamienie. Różni są ludzie.
Pan Jarosław Pisarski:
Jaki był wynik tego spotkania i rozmów z właścicielami sklepów?
Pan Bogdan Jamróz:
Przedstawiłem to w mojej informacji. Rozmawialiśmy na temat tej budowy, poinformowałem
jaki jest stan prawny w tej chwili, zaawansowanie projektu w zakresie dostępnych mi
informacji, które konsultowałem z Panem Wójtem. Żadnych zobowiązań względem rady nie
podejmowałem.
Pan Zbigniew Kopacz:
Ile kosztował, z jakich środków i dla kogo zostało zorganizowane spotkanie opłatkowe
w Twardocicach? Czy to był opłatek dla mieszkańców Twardocic, bo mieszkańcy
Pielgrzymki chcą także takie spotkanie w Pielgrzymce. Zaproszenie na to spotkanie zostało
przekazane w trakcie sesji, a po sesji się odbyło.
Pan Bogdan Jamróz:
Takie spotkanie opłatkowe odbywały się u nas w gminie co roku. Skierowane było dla
radnych, sołtysów, kierowników gminnych jednostek organizacyjnych. Zaproszenia były
wysyłane pocztą, a o tym mówiliśmy już 5 grudnia. Więc była dyskusja wcześniej na ten
temat. Nie otrzymał Pan zaproszenia?
Pan Zbigniew Kopacz:
Otrzymałem dzień po, tak jak wielu radnych.
26
Pan Bogdan Jamróz:
Dostałem także propozycję uczestnictwa w Forum Przewodniczących Rad Gmin i Powiatów
w Jeleniej Górze, ale widzę, że rada jest raczej niechętnie do tego nastawiona. Co mam
odpowiedzieć organizatorom czy jako rada jesteśmy zainteresowani udziałem w tym
projekcie? Polega to na tym, że raz na kwartał są spotkania Przewodniczących
i Wiceprzewodniczących Rad Gmin celem wymiany informacji. Wiąże się to z odpłatnością.
Składka kwartalna to 200 zł, czyli roczna – 800 zł. Chciałbym poznać Państwa opinię na ten
temat.
Pan Zbigniew Kopacz:
Nadal nie otrzymałem odpowiedzi na swoje pytanie odnośnie kosztów organizacji spotkania
opłatkowego.
Pan Bogdan Jamróz:
Koszt to było 3000 zł netto i to pochodziło z budżetu rady gminy. Było to tylko dla osób
zaproszonych. Spotkanie to organizował także Zespół Folklorystyczny „Macierzanki”
z Twardocic, który także w nim uczestniczył. Czyli rozumiem, że jest wniosek, aby nie robić
takiego spotkania w przyszłości?
Pan Zbigniew Kopacz:
Jak najbardziej robić. Takie spotkania były, są i oby pozostały, ale róbmy to na zdrowych
zasadach.
Pan Bogdan Jamróz:
Chciałbym także uzyskać Państwa opinię w sprawie nagrywania na wideo naszych sesji.
Rozmawiałem z informatykiem, który stwierdził, że nie ma problemów technicznych co do
umieszczania tych nagrań w internecie. Jedynym problemem byłby koszt zakupienia kamery
wideo.
Czy wyrażacie Państwo chęć umieszczania dostępnych w tej chwili nagrań audio?
Głosowanie propozycji:
„za” głosowało – 14 radnych.
Propozycja została przyjęta.
Czy wyrażacie Państwo chęć umieszczania nagrań wideo pod warunkiem zakupu kamery?
Głosowanie propozycji:
„za” głosowało – 13 radnych,
„przeciw” głosował – 1 radny.
Propozycja została przyjęta.
Pan Zbigniew Kopacz:
Zgodnie ze statutem nagrania są likwidowane po przyjęciu protokołu. Czy możemy jeszcze
odzyskać nagrania od I sesji? Czy jest to możliwe?
Pani Emilia Włodarczyk:
Tak.
Pan Zbigniew Kopacz:
Składam więc wniosek, aby nagrania od pierwszej sesji znalazły się w internecie.
27
Pani Wioleta Michalczyk:
Mam pytanie do Pana Wójta i Pani Skarbnik: czy znajdą się w budżecie gminy fundusze, aby
zakupić kamerę i umożliwić wideofilmowanie sesji?
Wójt Gminy:
Nie mamy w budżecie środków na ten cel. Musimy zrobić rozpoznanie cenowe. Jedna kamera
prawdopodobnie nie wystarczy. Myślę, że taki orientacyjny koszt zakupu kamer średniej
jakości to około 3000-4000 zł, a profesjonalnych – 7000-8000 zł.
Pan Bogdan Jamróz:
Kolejna sprawa to sprawa laptopów. W związku z tym, że nie mamy środków budżetowych
na zakup nowych laptopów, więc składam wniosek, aby te laptopy które były używane były
nadal dostępne dla członków rady. Radni, którzy nie zostali na kolejną kadencję musieli by je
zwrócić, a informatyk – oczyścić z dokumentów, aby mogły one trafić do nowych radnych.
Propozycja została poddana głosowaniu:
„za” głosowało – 11 radnych,
„wstrzymało się” – 3 radnych.
Propozycja została przyjęta.
Pan Bogdan Jamróz:
Pan Wójt zwrócił się do mnie z prośbą, aby ustalić sposób naszego spotykania się.
Chciałbym, aby to była tak jak do tej pory. Żebyśmy się z reguły spotykali w ostatnim
tygodniu miesiąca, na sesji w piątek.
Wójt Gminy:
Zwróciłem się do Pana Przewodniczącego z wnioskiem, aby posiedzenia odbywały się
wcześniej i aby się kończyły do godz. 15.30, tak jak kończy pracę urząd. Wynika to po
pierwsze z kwestii organizacyjnych. Jest już godz. 17.30. Pani Skarbnik i Pani Włodarczyk od
rana są w pracy. Prędzej czy później będę musiał udzielić im wolnego z tego tytułu, a to
będzie miało wpływ na funkcjonowanie urzędu. Natomiast większym problemem jest
bezpieczeństwo urzędu. Podczas posiedzeń grudniowych była sytuacja, że osoby postronne
chodziły po urzędzie. My nie mamy żadnej ochrony, drzwi do urzędu są otwarte, na górze
nikogo już nie ma i może tu dojść do incydentów, a to ja jestem odpowiedzialny tu za
bezpieczeństwo. Chciałbym rozważyć tą kwestię. Poza tym to jest też problem zmęczenia
moich pracowników, którzy są cały dzień w pracy, a później przychodzą na obrady, które
trwają do godz. 17.00-18.00. To jest także duże obciążenie. Oczywiście jeżeli posiedzenie
będzie o godz. 14.00 i krótki porządek to nie mam nic przeciwko. Terminy określone z góry
to jest bardzo dobry pomysł, bo każdy może sobie to zaplanować. Stąd ten mój wniosek
wynika.
Pan Bogdan Jamróz:
Rozumiem Pana stanowisko, ale radni mają także swoje obowiązki służbowe. Oczywiście
obowiązkiem pracodawcy jest zwolnienie, ale w ten sposób za bardzo będziemy
dezorganizować pracę zawodową czy innych instytucji. Jestem za tym, aby to się odbywało
tak jak w poprzednich kadencjach, czyli na godz. 14.00. Natomiast jeżeli będzie się
zapowiadało na dłuższe posiedzenie to wtedy będzie możliwość przyspieszenia.
28
Wójt Gminy:
W takim razie ja będę musiał zatrudnić jakąś osobę, która będzie w tym czasie pilnować
porządku w urzędzie.
Pan Jarosław Pisarski:
Uważam, że to co mówi Pan Wójt to jest ważne i słuszne. Do urzędu teraz może wejść każdy
i wystarczy, że wyłamie drzwi, zniszczy coś, to będziemy stratni. Myślę, że sesje spokojnie
mogły by być zwoływane na godz. 13.00.
Jestem w Komisji Rewizyjnej. Została ona powołana do zbadania dwóch spraw. Czy to
spotkanie się odbędzie, czy jest ono odwołane? Nie mam informacji w tym zakresie.
Pan Bogdan Jamróz:
Komisja pracuje według planu przyjętego dzisiaj, czyli nie ma tej komisji.
Pan Bogdan Jamróz:
Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos w tym punkcie obrad?
Brak.
Ad. 10
Zamknięcie obrad V Sesji Rady Gminy Pielgrzymka
Po wyczerpaniu wszystkich spraw Pan Bogdan Jamróz zamknął obrady V Sesji Rady Gminy
Pielgrzymka.
Protokołowała
Przewodniczący Rady Gminy
Emilia Włodarczyk
Bogdan Jamróz
29

Podobne dokumenty