Uwaga na „zły dotyk”, czyli jak rozmawiać z dziećmi o molestowaniu

Komentarze

Transkrypt

Uwaga na „zły dotyk”, czyli jak rozmawiać z dziećmi o molestowaniu
Uwaga na „zły dotyk”, czyli jak rozmawiać z dziećmi o molestowaniu materiały dla nauczycieli wychowawców w szkołach podstawowych
Praca z dziećmi wymaga specyficznych predyspozycji i postaw. Zwłaszcza, jeśli dotyczy sfery często pomijanej
przez rodziców, jaką jest molestowanie seksualne. Aby wspomóc nauczycieli i pedagogów, najlepsi polscy
seksuolodzy i pedagodzy opracowali materiały dydaktyczne podpowiadające, jak umiejętnie rozmawiać z dziećmi
na temat seksualności i ostrzegać je przed „złym dotykiem”.
Proponowane opowieści, które można wpleść w dowolną jednostkę dydaktyczno-wychowawczą mają w sobie
niezwykle istotne przesłanie. Uświadamiają dziecku, że generalnie ludzie są dobrzy, ale zdarzają się i tacy, którzy
chcą zrobić krzywdę. W wielu rodzinach rodzice kultywują zasadę „dzieci i ryby głosu nie mają”. Nic bardziej
zgubnego. Taka zasada uświadamia dziecku, że nawet, jeśli dzieje mu się jakaś krzywda, to póki jest dzieckiem
nie może o tym nikomu powiedzieć. Zamykanie w ten sposób dzieciom ust może mieć dramatyczne skutki. W
opowieściach 2 i 5 dziecko dowiaduje się, że ma prawa, o które też samo musi zadbać i jeśli stwierdzi, że jakieś
granice zostają przekroczone to niezwłocznie ma poinformować osobę dorosłą. Ma również prawo kogoś nie
lubić, jeśli czuje, że coś jest nie w porządku z tą osobą − mówi o tym opowieść 6.
Dziecko musi być również czujne nie tylko na nieznajomych, ale również na swoich silniejszych rówieśników lub
starsze dzieci. Wskazuje na to opowieść 8. Trzeba pamiętać, że sprawcą co 40 molestowania seksualnego jest
brat lub siostra.
Jedną z ulubionych strategii pedofilów to zawieranie tajemnic z dziećmi. Zaczynają od błahych, na przykład dają
dziecku czekoladę, mimo, że mama zabroniła jeść tego dnia słodyczy. Jeśli dziecko jej nie ujawni rodzicom lub
innym dorosłym, to pedofil zwiększa ciężar tajemnic, aż do zabraniania mówienia o fakcie molestowania
seksualnego. Opowieści 9 i 10 mówią o dobrych i złych tajemnicach. W opowieści 12 dziecko dowiaduje się, że
ma możliwość zrzucenie ogromnego ciężaru, jakim jest tajemnica. Bowiem głównym uczuciem, które blokuje
dziecko przed ujawnieniem dramatycznych zdarzeń jest poczucie winy.
Jak uświadomić dziecku, co to jest „zły dotyk”?
1. Opowieść o dobrych i złych dorosłych
Są dobrzy dorośli, którzy postępują dobrze. Są też źli dorośli, którzy postępują źle, bo robią rzeczy, których nie
wolno robić dorosłym. Dobrych dorosłych jest dużo więcej niż złych dorosłych.
2. Opowieść o tym, czego nie wolno robić dorosłym
Dzieciom nie wolno robić wielu rzeczy, ale dorosłym też nie wolno robić wielu rzeczy.
Dorosły nie może dotykać dziecka tam, gdzie dziecko nosi majteczki.
Dorosły nie może prosić dziecka, żeby dotykało dorosłego tam, gdzie dorosły nosi majtki.
Dorosły nie może całować dziecka w usta. Dorosły nie może rozbierać dziecka. Dorosły nie może się rozbierać
przy dziecku. Dorosły nie może wkładać ręki pod ubranie dziecka. Dorosły nie może prosić dziecka, żeby
wkładało dorosłemu rękę pod ubranie.
Dorosły nie może fotografować rozebranego dziecka.
Dorosły nie może pokazywać dziecku obrazków, na których są rozebrane dzieci albo rozebrani dorośli.
Dorosły nie może namawiać dziecka, żeby nie mówiło czegoś mamie ani tacie.
Dorosły nie może straszyć dziecka.
Dorośli, którzy robią to wszystko, postępują źle, bo robią rzeczy, których nie wolno im robić.
O tym, że dorosły robi rzeczy, których nie wolno robić dorosłym, dziecko powinno opowiedzieć mamie, tacie albo
innemu dorosłemu.
3. Opowieść o tym, że dorosłych nie zawsze trzeba słuchać
Czasem dorośli mówią dzieciom, że dorosłych zawsze trzeba słuchać. To nieprawda. Jeśli dorosły robi rzeczy,
których nie wolno robić dorosłym, dziecko nie może go słuchać. Takiemu dorosłemu trzeba zawsze powiedzieć:
Nie! albo Nie chcę tego robić!, albo Zostaw mnie!, albo Powiem mamie! i opowiedzieć o wszystkim rodzicom.
4. Opowieść o złych dorosłych
Są tacy dorośli, panowie albo panie, którzy lubią dotykać małe dzieci, chłopców i dziewczynki, tam, gdzie dziecko
nosi majteczki. Chcą, żeby dziecko ich dotykało w różne miejsca, a czasem chcą, żeby dziecko się przy nich
rozbierało. Dlaczego lubią to robić? Cieszą się z tego, że robi to z nimi dziecko i że dziecko jest im posłuszne.
Tacy ludzie udają, że kochają dzieci. Wyglądają bardzo sympatycznie i są bardzo mili. Głaszczą dziecko po
głowie, przytulają je, bawią się w łaskotki lub w inne zabawy i zaprzyjaźniają się z dzieckiem. Czasami są dla
dziecka nawet milsi niż mama i tata, bo mama i tata potrafią się czasem rozgniewać.
Tacy ludzie są tak naprawdę mili dla dziecka tylko dlatego, żeby pozwoliło im się dotykać tam, gdzie nosi
majteczki. Dlatego oszukują dziecko, że je kochają. To źli dorośli.
5. Opowieść o tym, że ciało dziecka jest jego własnością
Twoje ciało jest twoją własnością. Tylko ty decydujesz, czy ktoś może dotykać twojego ciała. Jeśli dorosły lub
inne dziecko chce go dotykać, zawsze możesz powiedzieć Nie! i nie pozwolić się dotykać. Czasem zdarza się, że
nie lubisz pocałunków dorosłego albo innego dziecka; wtedy możesz powiedzieć Nie chcę tych całusów!. Masz
prawo to zrobić, bo twoje ciało jest twoją własnością.
6. Opowieść o tym, że dziecko ma prawo kogoś nie lubić
Każde dziecko ma prawo kogoś nie lubić. Czasem dzieci mogą dziwnie się czuć w czyjejś obecności albo czegoś
się bać i mają prawo to powiedzieć. Jeżeli dziwnie się czujesz w czyjejś obecności albo czegoś się boisz,
powiedz o tym mamie, tacie albo innemu dorosłemu.
7. Opowieść o nieznajomym
Czasem nieznajomy dorosły − pan albo pani − zaczepia dziecko w parku albo na placu zabaw i daje mu cukierki,
czekoladki albo inne rzeczy, na przykład zabawki; czasem prosi, żeby dziecko pomogło mu szukać zgubionego
pieska albo kotka. Z takim dorosłym nie wolno dziecku rozmawiać, nie wolno powiedzieć ani słowa.
Dlaczego? Bo jeśli do dziecka podchodzi nieznajomy dorosły, a nie ma przy tym mamy ani taty, może to być zły
dorosły, który lubi dotykać małe dzieci, chłopców albo dziewczynki, tam, gdzie noszą majteczki, albo chce zabrać
dziecko od mamy i taty. Od takiego dorosłego nie wolno brać niczego do jedzenia ani niczego do picia i nie wolno
z nim rozmawiać. Nie jest to niegrzeczne, tylko mądre, bo dziecko nie pozwoli się skrzywdzić.
Jeżeli nieznajomy dorosły prosi dziecko o pomoc, dziecko nie powinno pomagać dorosłemu. To nie dzieci
powinny pomagać dorosłym, tylko dorośli powinni pomagać dzieciom. Z dorosłym, który prosi dziecko o pomoc,
dziecku nie wolno rozmawiać.
Jeżeli dziecko zaczepia nieznajomy dorosły, dziecko powinno natychmiast pobiec do mamy albo taty i o
wszystkim opowiedzieć.
8. Opowieść o starszych lub silniejszych dzieciach
Starszym lub silniejszym dzieciom nie wolno robić wielu rzeczy.











Starsze lub silniejsze dziecko nie może:
dotykać młodszego dziecka tam, gdzie dziecko nosi majteczki;
prosić młodszego dziecka, żeby je dotykało tam, gdzie starsze lub silniejsze dziecko nosi majteczki;
całować młodszego dziecka w usta;
rozbierać młodszego dziecka;
rozbierać się przy młodszym dziecku;
wkładać ręki pod ubranie młodszego dziecka;
prosić młodszego dziecka, żeby wkładało rękę pod ubranie starszego lub silniejszego dziecka;
fotografować młodszego dziecka na golasa;
pokazywać młodszemu dziecku obrazków, na których są rozebrane dzieci albo rozebrani dorośli;
namawiać młodszego dziecka, żeby miało z nim tajemnice;
straszyć młodszego dziecka ani do niczego go zmuszać.
Starsze lub silniejsze dzieci, które robią to wszystko, postępują źle, bo robią rzeczy, których robić nie wolno.
O tym, że starsze lub silniejsze dziecko robi rzeczy, których robić nie wolno, dziecko powinno opowiedzieć
mamie, tacie albo innemu dorosłemu. Nie będzie wtedy skarżypytą, tylko mądrym dzieckiem, bo nie pozwoli się
skrzywdzić.
9. Opowieść o tym, dlaczego dzieci nie mogą mieć tajemnic z dorosłymi
Jeżeli jakiś dorosły albo starsze dziecko namawia młodsze dziecko, żeby miało z nim tajemnice, to ten dorosły
chce coś ukryć. A jeśli dorosły chce coś ukryć, to na pewno jest to coś złego, bo dorośli nie ukrywają dobrych
rzeczy, tylko złe rzeczy. Czasem dorosły chce ukryć, że dotyka dziecko tam, gdzie dziecko nosi majteczki.
Dlatego dziecko nie może się zgodzić na to, żeby mieć tajemnice, nawet najmniejsze, z żadnym dorosłym −
panem albo panią albo ze starszym dzieckiem, chłopcem lub dziewczynką. Kiedy jakikolwiek dorosły - pan albo
pani, albo starsze dziecko, chłopiec lub dziewczynka - mówi dziecku, że chce mieć z nim tajemnice, dziecko
powinno powiedzieć: nie chcę mieć tajemnic. A zaraz potem powinno opowiedzieć o wszystkim mamie, tacie albo
innemu dorosłemu.
10. Opowieść o tajemnicach
Źli dorośli, którzy chcą, żeby dziecko pozwoliło im się dotykać tam, gdzie dziecko nosi majteczki, bardzo się tego
wstydzą i najbardziej ze wszystkiego chcą, żeby nikt się nigdy nie dowiedział o tych złych rzeczach. Chcą, żeby to
była wielka tajemnica. Chcą, żeby dziecko nigdy nie powiedziało o tym mamie, tacie albo innemu dorosłemu.
Dlatego namawiają dziecko, żeby miało z nimi tajemnice. Czasem na początku proszą dziecko, żeby nie mówiło o
czymś mamie. W ten sposób uczą dziecko, czym jest tajemnica, uczą dziecko ukrywać różne rzeczy przed
rodzicami, a najczęściej przed mamą.
Potem sprawdzają, czy dziecko naprawdę potrafi dotrzymać tajemnicy. Mówią: Zjedzmy lody, ale nie mówmy o
tym mamie, bo to będzie nasza tajemnica. Chcą się przekonać, czy dziecko powie o tym mamie, czy nie powie.
Kiedy wreszcie się przekonają, że dziecko potrafi ukrywać różne rzeczy przed mamą i mieć tajemnice, zaczynają
je dotykać tam, gdzie nosi majteczki. Wtedy też mówią dziecku, że to musi być tajemnica. Ale to zła tajemnica. I
dlatego dziecko powinno o
11. Opowieść o tym, że na dziecko nikt nigdy się nie gniewa
Czasami zdarza się, że dorosły dotyka dziecko tam, gdzie dziecko nosi majteczki. Są dzieci, które dorośli dotykali
w ten sposób i skrzywdzili je. Jeśli coś takiego się zdarzy, dziecko powinno pamiętać, że za takie rzeczy nikt się
na dziecko nie gniewa. Dorosły, który to robił, może mówić dziecku, że dziecko samo tego chciało, że dziecko
powinno się wstydzić, że rodzice będą się gniewać. Czasem taki dorosły straszy dziecko różnymi rzeczami. Ale to
wszystko nieprawda, bo taki dorosły kłamie. Jeśli coś takiego się zdarzy, na dziecko nikt się nie gniewa i dziecko
nie ma czego się wstydzić ani nie ma się czego bać. Dlatego dziecko powinno opowiedzieć o wszystkim mamie,
tacie albo innemu dorosłemu.
2. Opowieść o słowie, które jest nieważne
Czasami dziecko daje dorosłemu słowo, że nie opowie nikomu o tym, że dorosły dotykał je tam, gdzie nosi
majteczki. Ale dorosły nie może mieć tajemnic z dzieckiem. Jeżeli dziecko daje dorosłemu słowo, że nic o tym nie
powie, a dorosły się na to zgadza, dorosły oszukuje dziecko. Dlatego takie słowo jest nieważne. Nawet, jeśli
dziecko dało dorosłemu słowo, że nic nie powie o tych złych rzeczach, to słowo w ogóle się nie liczy, nie ma
żadnego znaczenia. Dlatego dziecko powinno opowiadać o wszystkim mamie, tacie albo innemu dorosłemu.
Mama i tata nie będą się na nie gniewać.
Jak upewnić się, że dziecko doświadczyło „złego dotyku”
Jeśli wychowawca ma podejrzenie, co do prawdopodobnego molestowania ucznia, w indywidualnej rozmowie
można użyć wymyślonej przez siebie historyjki. Można skorzystać z następujących szkiców historyjek.
Historyjka 1.
Wczoraj słyszałam w radiu ciekawą rozmowę z mamą dziewczynki, która ma na imię Joasia. Joasia jest w twoim
wieku i ostatnio zaczęła się dziwnie zachowywać: często się złości, nie chce się bawić z koleżankami, ciągle jest
czymś zmartwiona. Któregoś dnia Joasia powiedziała swojej mamie: Mamo, powiem ci coś, ale dopiero, jak będę
dorosła i dlatego mama Joasi podejrzewa, że Joasia zna jakąś tajemnicę. Mama kilka razy pytała Joasię, co to za
tajemnica, ale Joasia nie chciała powiedzieć. Mama Joasi martwi się o nią, więc w końcu zadzwoniła do radia i
poprosiła o radę. Jak myślisz, co można by poradzić mamie Joasi? Jakie kłopoty może mieć Joasia? I co to za
tajemnica? A może Joasia się boi, że mama będzie się na nią za coś gniewać? Czy w ogóle można jakoś pomóc
Joasi i jej mamie?
Historyjka 2.
Wczoraj widziałam w telewizji ciekawy program dla nauczycieli. Brało w nim udział kilka osób. Jedna z nich
opowiadała o chłopcu, który nazywa się Michał i jest w twoim wieku, chodzi do czwartej klasy. Od pewnego czasu
Michał ma coraz gorsze stopnie w szkole; zaczął nawet wagarować. Nauczyciele zauważyli, że Michał ma jakieś
kłopoty, ale nikt nie wie, co to za kłopoty. Nauczyciele pytali o to rodziców Michała, ale oni także nie wiedzą, co
się dzieje z ich synem; zauważyli tylko, że Michał ostatnio nie ma apetytu i często boli go głowa. Nie wiem, co
dalej mówiono, bo musiałam odejść od telewizora, ale od wczoraj kilka razy się nad tym zastanawiałam. Jak
myślisz, co się dzieje z Michałem? Czy spotkało go coś złego? Czy można mu jakoś pomóc?
Historyjka 3.
Jedna z moich koleżanek martwi się o swoją córkę. Opowiadała mi o tym w pracy. Jej córka nazywa się Marysia.
Marysia jest w tym samym wieku, co ty i ma jakieś kłopoty. Jej mama zauważyła, że Marysia nie chce chodzić do
swojego wujka w odwiedziny. Mama pytała Marysię, dlaczego nie lubi wujka, ale Marysia nie chciała powiedzieć.
Mama Marysi mówi, że Marysia jest od pewnego czasu bardzo smutna, i nie wiadomo, co jej jest. Prosiła mnie o
radę. Jak myślisz, co się dzieje z Marysią? Dlaczego nagle przestała lubić swojego wujka? Czy można jej jakoś
pomóc?
Jak postąpić, kiedy dziecko ujawni fakt molestowania?
Może się zdarzyć, że po lekcji, gdy nauczyciel przedstawi jedną z opowieści jedno z dzieci podejdzie i powie o
fakcie molestowania dokonanego w ostatnim czasie przez sprawcę. Co w takim wypadku mówić? Warto wtedy
przestrzegać następujących zasad:























Zastosuj
Zapewnij dziecko, że mu wierzysz (zapewnienie jest ważne w każdych okolicznościach).
Powiedz dziecku, że wiesz, jak trudno rozmawiać o takich sprawach.
Powiedz dziecku, że to, co się stało, nie jest jego winą, i że nie powinno się niczego wstydzić.
Powiedz dziecku, że niezależnie od tego, co się stało, cała odpowiedzialność za molestowanie spada na
dorosłego.
Zapewnij dziecko, że postąpiło słusznie, decydując się opowiedzieć o molestowaniu; powiedz, że jesteś
dumny, iż podjęło taką decyzję.
Powiedz dziecku, że nie ono jedno było molestowane i że jest wiele innych molestowanych dzieci.
Powiedz dziecku, że nikt nie będzie się na nie gniewać ani mieć do niego pretensji, że nikt nie pomyśli, że jest
złe.
Powiedz dziecku, że jest wielu dorosłych, którzy robią złe rzeczy i kłamią, lecz że jest jeszcze więcej dobrych
dorosłych.
Zapewnij dziecko, że nie powinno się bać sprawcy i że nic mu nie grozi; że jeśli sprawca je czymś straszył,
mówił nieprawdę.
Powiedz dziecku, że jeśli dało sprawcy słowo, że nie opowie o molestowaniu, to słowo jest nieważne, że rodzic
zawsze może zwolnić dziecko z takiego słowa.
Zapewnij dziecko, że zrobisz wszystko, aby molestowanie więcej się nie powtórzyło.
Powiedz dziecku, że w każdej chwili może przychodzić i rozmawiać z tobą, o czymkolwiek zechce.
Zapewnij dziecko, że o fakcie molestowania nie dowiedzą się osoby postronne, przypadkowe,
niezaangażowane w udzielanie dziecku pomocy chyba, że dziecko samo się zgodzi na poinformowanie
konkretnej osoby (takie zapewnienie warto przekazać nastolatkom).
Zapamiętaj
W takich sytuacjach nie wolno:
kwestionować wiarygodności dziecka, np. nie pytaj, czy to rzeczywiście prawda, czy dziecko nie fantazjuje, czy
nie zmyśla; nie mów, że ktoś taki jak sprawca nie byłby w stanie zrobić czegoś takiego itp.;
sugerować, że dziecko samo mogło sprowokować sprawcę;
jeśli molestowanie zaczęło się jakiś czas temu, robić dziecku wymówki, że nie opowiedziało o wszystkim
wcześniej;
jeśli jest to fakt z przeszłości, mówić, że sprawa nie ma znaczenia, bo zdarzyła się dawno temu;
zarzucać niczego dziecku, np. nie pytaj, dlaczego się nie broniło, dlaczego spotykało się ze sprawcą, dlaczego
odwiedzało sprawcę, dlaczego przyjmowało od sprawcy prezenty lub pieniądze, dlaczego dotychczas szczerze
nie rozmawiało z rodzicami itp.;
mówić dziecku, że to, co się stało, to wstyd dla rodziny;
usprawiedliwiać sprawcy, np. nie zwracaj uwagi na jego pozycję społeczną albo nienaganną opinię, nie
sympatyzuj z nim;
sugerować, że sprawę należałoby zatuszować;
wypytywać dziecko o szczegóły molestowania o charakterze seksualnym ani komentować tych szczegółów,
np. nie mów, że to, co się stało, było obrzydliwe, wstrętne, brzydkie itp.;
zadawać dziecku pytań sugerujących odpowiedź, a zwłaszcza opisywać czynności seksualnych, prosząc o
potwierdzenie, że do takich czynności doszło; takie postępowanie może utrudnić śledztwo w sprawie
molestowania, a niekiedy nawet uniemożliwić skazanie sprawcy, gdyż obrońcy oskarżonego mogliby twierdzić
przed sądem, że dziecku wmówiono pewne rzeczy; w ten sam sposób obrońcy oskarżonego mogliby

próbować wykorzystać przed sądem nawet sam fakt rozmowy rodziców z dzieckiem o szczegółach
molestowania;
składać dziecku obietnic, których nie będzie można dotrzymać, np. nie przyrzekaj dziecku, że zachowasz
molestowanie w tajemnicy, i nie zapewniaj go, że sprawca nigdy się nie dowie, iż opowiedziało o
molestowaniu.
Wykorzystana literatura:




Z. Lew-Starowicz, Przemoc seksualna, Jacek Santorski & CO, Warszawa: 1992.
Z. Lew-Starowicz, Seksuologia sądowa, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 2000.
Z. Lew-Starowicz, A. Długołęcka, Edukacja seksualna, Świat książki, Warszawa: 2006.
J. Wyżyńska, Jak chronić dzieci przed molestowaniem seksualnym, Media Rodzina, Poznań 2007.
Autorem artykułu jest:
Andrzej Gryżewski psycholog, seksuolog, Instytut Seksuologii PTS

Podobne dokumenty