Makroregion innowacyjny - Urząd Marszałkowski Województwa

Transkrypt

Makroregion innowacyjny - Urząd Marszałkowski Województwa
Makroregion innowacyjny.
Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego do 2020 r.
PRACE NAUKOWE • SERIA KONFERENCJE • NR 1.2006
INNOWACYJNOŚĆ WYRÓŻNIKIEM
DOLNEGO ŚLĄSKA ?
Wrocław 2006
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską
ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa
WKP_1/1.4.5/1/2005/3/3/225
Organizatorzy Konferencji:
Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych
Makroregion innowacyjny. Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego
do 2020 r. - Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków
Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa
WKP_1/1.4.5/1/2005/3/3/225
Redaktor wydania
Katarzyna Kozłowska
Redaktor techniczny
Andrzej Bergier
Printed in Poland
Wydawca:
druk woskowy: www.PolGer.wroc.pl
ul. Smoluchowskiego 22
50-372 Wrocław
tel. 071 328-16-56
[email protected]
ISBN 83-60683-01-8
2
Foresight rozumiany jest powszechnie jako profesjonalne gromadzenie i przetwarzanie informacji
w celu budowania średnio lub długookresowej wizji rozwojowej regionów i krajów, w zakresie
najszerzej rozumianych technologii, a na tej podstawie podejmowanie dobrze uzasadnionych decyzji
i mobilizowanie wszystkich partnerów społecznych do wspólnych działań.
Opracowanie długoterminowej polityki naukowo-technicznej, będącej kluczowym elementem strategii
Regionu, wymaga stosowania koncepcji foresight’u technologicznego, którego celem jest identyfikacja
szans technicznych i gospodarczych, które mogą zapewnić Regionowi trwałą przewagę konkurencyjną.
Foresight technologiczny to zestaw specjalistycznych procedur prognostycznych, który jest szeroko
stosowany w krajach zaawansowanych gospodarczo i społecznie. Pojęcie Foresight technologiczny
obejmuje zarówno problematykę przewidywania jak i współkreowania przyszłości w zakresie naukatechnologia-rynek i ma istotne znaczenie gospodarcze i społeczne. Foresight technologiczny zapewnia
język i kulturę debaty społecznej o przyszłości Regionu. W przypadku projektów typu foresight, analizy
i oceny przeprowadzane są przy szerokim udziale aktorów społecznych: przedsiębiorców, naukowców,
przedstawicieli administracji publicznej, organizacji pozarządowych i społecznych, polityków, którzy
mając bezpośredni kontakt z nauką i gospodarką oraz regulacjami jej dotyczącymi, zapewniają
merytorycznie poprawny opis problemów oraz wskazują na możliwości ich rozwiązania.
Dziś w oparciu o przewidywany rozwój technologii kształtuje się nie tylko strategie techniczne
przedsiębiorstw, ale praktycznie wszystkich działów gospodarki regionów i krajów, łącznie ze sferą
usług i dystrybucji. Wykorzystuje się też w kształtowaniu programów w systemach edukacyjnych, łącznie
z kształceniem uniwersyteckim. W krajach rozwiniętych przemysłowo prognozy rozwoju technologii
opracowuje się systematycznie, choć rzadko publikuje, z wyjątkiem Japonii gdzie od roku 1970 robi się
to systematycznie.
Z wniosku o dofinansowanie ze środków SPO
WKP
realizacji
projektu
„Makroregion
innowacyjny. Foresight technologiczny dla
województwa dolnośląskiego do 2020 roku”
WKP_1/1.4.5/1/2005/3/3/225
3
4
Spis treści
Regionalny Program Operacyjny 2007-2013 – szansą wzrostu
innowacyjności Dolnego Śląska
Marta Zalewska, Mieczysław Ciurla.............................................................................................7
Foresight i studia regionalne na rzecz Dolnego Śląska
Jerzy Kaleta, Anita Kucharska, Katarzyna Kozłowska...............................................................17
Metody i praktyka prognozowania
Wacław Kasprzak........................................................................................................................25
Dolny Śląsk: próba analizy potencjału innowacyjnego i osiągnięć
Wojciech Myszka.........................................................................................................................31
Narzędzia SPI w zarządzaniu regionami europejskimi
Jan Skonieczny............................................................................................................................35
Rola parków przemysłowych w rozwoju regionów europejskich
Piotr Kubiński, Jerzy Składzień...................................................................................................41
Rola wzornictwa w gospodarce i kulturze Dolnego Śląska
Andrzej Saj..................................................................................................................................47
Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii.
Dwa lata doświadczeń, dalsze zamierzenia
Mirosław Miller, Jerzy Kaleta.....................................................................................................53
Modelowa ocena tendencji w zakresie koncentracji w strukturze
systemu osadniczego Dolnego Śląska
Tadeusz Zipser.............................................................................................................................63
Model ORION jako narzędzie symulacyjne do prognozowania rozwoju
sieci osadniczej
Jerzy Sławski..............................................................................................................................69
5
6
Regionalny Program Operacyjny 2007-2013 - szansą wzrostu innowacyjności
Dolnego Śląska
Mieczysław Ciurla1
Marta Zalewska1
1
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Streszczenie:
Efektem procesu tworzenia Dolnośląskiej Strategii Innowacji (DSI) było stworzenie ram
funkcjonowania polityki innowacji oraz określenie jej narzędzi. Ich finansowanie zapewniają,
przynajmniej w części, Fundusze Strukturalne (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego i Europejski
Fundusz Społeczny) wdrażane w latach 2004-2006 w ramach Zintegrowanego i Sektorowych
Programów Operacyjnych w nadchodzącym okresie budżetowym region będzie dysponował znacznie
większymi środkami na realizację projektów i działań wdrażających politykę innowacyjności.
Regionalny Program Operacyjny (RPO) dla województwa dolnośląskiego na lata 2007-2013 obok
horyzontalnych (krajowych) Programów Operacyjnych ma być narzędziem realizacji nowych inicjatyw
kontynuujących wdrażanie polityki innowacyjnej województwa i w konsekwencji przyczynić się do
wzmocnienia potencjału konkurencyjnego gospodarki Dolnego Śląska.
Słowa kluczowe:
regionalna polityka innowacji, przedsięwzięcia innowacyjne, fundusze strukturalne.
Abstract:
Creation of Lower Silesian Regional Innovation Strategy resulted in formation of regional innovation
policy frames and defining its instruments. Financing of the strategy is provided by Structural Funds
(European Regional Development Fund and European Social Fund) implemented in 2004-2006 within
the Integrated and Sectoral Operating Programs. In the following programming period Dolnośląskie
Voivodship will have larger funds for projects and actions realization implementing innovation policy.
Regional Operation Program for Lower Silesia (2007-2013) together with horizontal Operation Program
is going to be the instrument for realization of new initiatives which will continue implementing of
innovation policy. In consequence they will strengthen competitive economy potential of the region.
Key words:
Regional Innovation Policy, innovative projects, structural funds.
1. Wprowadzenie
1
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Departament Rozwoju Regionalnego, ul. Juliusza Słowackiego 12-14, 50411 Wrocław, e-mail: mieczysł[email protected] , [email protected]
7
W maju 2004 roku Polska stała się Państwem Członkowskim Wspólnoty Europejskiej, która uważana
jest za najbogatszy związek regionów na świecie. Niemniej jednak pomiędzy regionami występują
znaczne dysproporcje pod względem rozwoju gospodarczego oraz standardu życia mieszkańców tych
regionów. Aby zniwelować te dysproporcje UE prowadzi politykę spójności, której ogólnym celem jest
wzmacnianie spójności społeczno-gospodarczej oraz przestrzennej regionów. Instrumentami realizacji
tej polityki są odpowiednie Programy określające priorytety oraz obszary wsparcia, które powinny być
finansowane tak, aby zrealizować założone cele polityki spójności. Najważniejszymi instrumentami
finansowymi realizacji tychże celów są Fundusze Strukturalne oraz Fundusz Spójności.
Obecnie kończy się okres programowania 2004-2006, w którym Polska korzysta ze środków
pomocowych UE. Podstawą ich programowania był Narodowy Plan Rozwoju na lata 2004-20062
a polityka strukturalna realizowana była w ramach 16 Regionalnych Zintegrowanych Programów
Operacyjnych oraz Sektorowych Programów Operacyjnych.
Punktem wyjścia do zaprogramowania priorytetów i działań dokumentów w nadchodzącym okresie
budżetowym 2007-2013 (Regionalny Program Operacyjny oraz Horyzontalne Programy Operacyjne)
w ramach których będzie można pozyskiwać środki na rozwój Dolnego Śląska, w szczególności na
wzros innowacyjności regionu są cele ujęte w Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego3
Narodowych Strategicznych Ramach Odniesienia4, zdefiniowane w odpowiedzi na wyzwania
odnowionej Strategii Lizbońskiej, Strategicznych Wytycznych Wspólnoty5 oraz na podstawie wniosków
wynikających ze Strategii Rozwoju Kraju 2007-2015. Programy operacyjne powinny również być
skoordynowane z innymi politykami wspólnotowymi: Wspólną Polityką Rolną, Wspólną Polityką
Rybacką, polityką w zakresie współpracy przygranicznej. Uzupełniająco do systemu programów
sektorowych i regionalnych wdrażany będzie Program Operacyjny Pomocy Technicznej, służący
wsparciu wdrażania funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności.
2. Realizacja proinnowacyjnej polityki regionu Dolnego Śląska w latach 2004-2006r.
Istotnym czynnikiem oddziaływującym na siłę gospodarek są innowacje. Bezpośrednie działania
w zakresie pobudzania innowacji na poziomie regionalnym zainicjowane zostały na początku lat 90tych ubiegłego wieku wraz z pojawieniem się koncepcji budowy strategicznego podejścia do
innowacyjności i konkurencyjności regionów oraz skierowania na ten obszar środków Funduszy
Strukturalnych. Dolny Śląsk rozpoczął proces tworzenia Regionalnej Strategii Innowacji w 2003 roku
a prawie 2 lata później (kwiecień 2005r.) opracowanie zostało przyjęte przez Sejmik Wojewódzki i tym
samym Strategia stała się podstawowym dokumentem określającym strategiczne obszary rozwoju
w dziedzinie innowacji kreującym regionalną politykę innowacji, którą można określić jako zestaw
działań prowadzących do podniesienia ilości i efektywności działań innowacyjnych. Aktywność
innowacyjna z kolei odnosi się do kreowania, adaptacji i adopcji nowych lub udoskonalonych
produktów, procesów lub usług6.
Źródłem finansowym implementacji tych narzędzi w znacznej mierze są fundusze strukturalne.
Szczególną rolę przypisuje się Zintegrowanemu Programowi Rozwoju Regionalnego (ZPORR), a w nim
Działaniu 2.6 Regionalne Strategie Innowacji i transfer wiedzy. Istotnym źródłem są także Sektorowe
Programy Operacyjne Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw (SPO-WKP) oraz Rozwój Zasobów
Ludzkich (SPO-RZL).
2
Narodowy Plan Rozwoju (2004-2006) - dokument, określający strategię społeczno-gospodarczą Polski w pierwszych latach
członkostwa w Unii Europejskiej. (www.mgip.gov.pl)
3
Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego (SRWD) - wieloletni dokument programowy określający kierunki rozwoju
regionu (www.umwd.pl/?strona=strategia).
4
Narodowa Strategia Spójności 2007-2013 - dokument strategiczny określający priorytety i obszary wykorzystania oraz system
wdrażania funduszy unijnych: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR), Europejskiego Funduszu Społecznego
(EFS) oraz Funduszu Spójności w ramach budżetu Wspólnoty na lata 2007–13 (www.mrr.gov.pl).
5
Strategiczne Wytyczne Wspólnoty – dokument określający generalne wskazania dla polityki spójności (2007-2013), które będą
uwzględniane w planach rozwoju opracowywanych w poszczególnych krajach członkowskich UE (www.mrr.gov.pl).
6
definicja przyjęta przez Komisję Europejską.
8
Jest wiele projektów realizowanych na terenie województwa wdrażających proinnowacyjną politykę
regionu, tj. realizujących główny cel DSI jakim jest budowanie na Dolnym Śląsku gospodarki opartej na
wiedzy. Poniżej zostaną zaprezentowane niektóre z nich.
-
Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych (DCSR)7
Stanowi ono otwarte konsorcjum uczelni, instytutów naukowych oraz podmiotów gospodarczych
Regionu Dolnego Śląska, ale nie tylko (27 podmiotów) i koordynowany przez Politechnikę
Wrocławska. Jest to jednostka doradcza i w swoim założeniu ma wspierać jednostki samorządu
terytorialnego (JST), instytucje gospodarcze, edukacyjne i badawczo-rozwojowe w budowaniu
optymalnych strategii rozwojowych, z wykorzystaniem regionalnego potencjału naukowego.
-
Makroregion innowacyjny. Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego
do 2020 roku8
Głównym celem projektu jest podniesienie innowacyjności gospodarki Dolnego Śląska poprzez analizy
możliwości rozwoju w zakresie technologii High-Tech oraz informatyki a także gromadzenie danych do
opracowania szczegółowych branżowych regionalnych strategii innowacyjnych.
Dzięki opracowaniu tzw. regionalnego foresight-u technologicznego zapewniającego możliwość
podejmowania przez lokalne samorządy, organizacje gospodarcze, przedsiębiorców oraz placówki
naukowe, B&R i edukacyjne optymalnych decyzji w przyjmowanych średnio – i długookresowych
strategiach rozwojowych, realizacja tego projektu niewątpliwie przyczyni się do zapełnienia luki
informacyjnej w tym względzie. Ponadto dostarczy informacji o obszarach, które z dużym
prawdopodobieństwem pozwolą na zwrot zainwestowanego kapitału w Regionie.
-
Transfer wiedzy pomiędzy sferą B&R a gospodarką Dolnego Śląska poprzez
tworzenie regionalnych sieci naukowo-gospodarczych9
Projekt realizowany jest przez Konsorcjum 4 najważniejszych Uczelni Dolnego Śląska, tj. Akademii
Medycznej (AM), Akademii Rolniczej (AR), Uniwersytetu Wrocławskiego (UWr.) oraz Politechniki
Wrocławskiej (PWr., DCZT) – koordynator projektu. Celem nadrzędnym jest stworzenie warunków dla
szybkiego rozwoju trzech gałęzi gospodarki Regionu i wzrost konkurencyjności w tych obszarach.
Osiągnięcie celu nastąpi poprzez wzmocnienie współpracy między sektorem B+R a gospodarką, co
zaowocuje transferem innowacji i nowych technologii do przedsiębiorstw.
-
Rozwój Regionalnego Systemu Innowacji (Dolnośląskiego)
złożonym przez Politechnikę Wrocławską – WCTT. Dotyczy on tworzenia sieci 10 Ośrodków
Transferu Wiedzy i Technologii (OTWT), których zadaniem będzie wspieranie firm w sektorach
wskazanych przez DSI w zakresie nabywania nowych technologii tworzonych przez ośrodki
akademickie w regionie Dolnego Śląska oraz współpracy między nimi w tworzących się klasterach.
-
ISKRA – Internetowy System KReowania Aktywności w Innowacji z Dolnego Śląska.
Projekt realizowany jest przez Dolnośląskie Centrum Euro Info afiliowane przy Dolnośląskiej Agencji
Rozwoju Regionalnego S.A (DARR S.A.) z siedzibą w Wałbrzychu wspólnie z PWr., WCTT. W ramach
projektu zostanie stworzona i powszechnie udostępniona on-line platforma informacyjna (portal
7
na podstawie materiałów udostępnionych przez Prof. Jerzego Kaletę oraz Prof. Mirosława Millera – pomysłodawców
Dolnośląskiego Centrum Zaawansowanych Technologii (DCZT).
8
Projekt finansowany w ramach SPO-WKP, Podziałanie 1.4.5.złożony przez Samorząd Województwa a koordynowany przez
DCZT.
9
na podstawie materiałów udostępnionych przez Prof. Jerzego Kaletę oraz Prof. Mirosława Millera – pomysłodawców
Dolnośląskiego Centrum Zaawansowanych Technologii (DCZT).
9
internetowy), która będzie usystematyzowaniem i prezentacją działań innowacyjnych w regionie oraz
poprzez jej połączenie z podobnymi systemami w kraju i za granicą np. Innovating Regions in Europe –
ułatwi dostęp do informacji nt. najlepszych praktyk we wdrażaniu RIS w UE (forma META-informacji).
Dokonując oceny efektywności wykorzystania uzyskanego wsparcia przeznaczanego na realizację
polityki proinnowacyjnej na Dolnym Śląsku należy stwierdzić, iż na chwilę obecną, niemożliwe jest
dokonanie kompleksowej oceny. Wynika to z faktu, iż znaczna część projektów, które otrzymały
dofinansowanie nie zostało jeszcze zakończonych i w związku z tym trudno jest oszacować efekty jakie
przyniesie ich realizacja.
Pozytywne skutki wynikające z wykorzystywanego wsparcia, widoczne są również w sferze
gospodarczej, a w szczególności w sektorze MŚP. Przedsiębiorcy mogli ubiegać się o wsparcie m.in.
z funduszy strukturalnych. Największym zainteresowaniem cieszyły się działania bezpośrednio
skierowane na inwestycje. Bardzo istotne okazało się wsparcie przeznaczone dla mikroprzedsiębiorstw.
Również projekty promujące rozwój przedsiębiorczości, cieszyły się dużym zainteresowaniem
i przyczyniły się do wzrostu drobnej przedsiębiorczości w regionie. Otrzymane wsparcie przyczyniło się
również do powstania i rozwoju instytucji otoczenia biznesu, w tym wspierających rozwój
nowoczesnych technologii. Uzyskana pomoc w tej sferze, ma istotny wpływ na poprawę
konkurencyjności oraz wzrost innowacyjności przedsiębiorstw działających na obszarze Dolnego
Śląska, a także na poprawę sytuacji na regionalnym rynku pracy. Jednakże w tej dziedzinie (podobnie
jak w innych) potrzeby znacznie przewyższają możliwe wsparcie.
Bardzo istotne z punktu widzenia regionu, aczkolwiek trudne obecnie do precyzyjnego oszacowania, są
korzyści wynikające ze wzrostu potencjału zasobów ludzkich w regionie. Przyczyniła się do tego
realizacja tzw. „projektów miękkich”, czyli wszelkiego rodzaju projektów szkoleniowych, doradczych,
dotyczących kształcenia ustawicznego itp. Istotną kwestią związaną z wykorzystaniem funduszy
pomocowych UE jest umiejętność planowania, opracowywania, wdrażania, zarządzania i rozliczania
projektów, przez wszystkich beneficjentów. Z pewnością będzie to miało olbrzymie znaczenie dla
dalszego rozwoju różnych podmiotów na terenie regionu i to nie tylko w aspekcie wykorzystywania
środków pomocowych w następnych latach. Należy stwierdzić, że mimo zauważalnych rezultatów
wynikających z realizacji poszczególnych zadań uzyskane wsparcie jest wysoce niewystarczające
w odniesieniu do występujących potrzeb. Ponadto, obecny okres programowania funduszy ogranicza
możliwość implementacji regionalnych strategii innowacji do działań o charakterze „miękkim”
(finansowanych z ESF), brak jest jednocześnie znaczących środków na prowadzenie inwestycji
w regionach. Wskazuje to zatem na konieczność kierowania większej ilości środków finansowych
z EFRR, na rzecz implementacji regionalnych strategii innowacji, w kolejnym okresie programowania.
Istnieje konieczność interwencji w instrumenty podnoszenia innowacyjności, a w szczególności poprzez
wypracowanie wspólnych wskaźników oceny innowacyjności gospodarki na poziomie regionu oraz
wskaźników służących ocenie procesów implementacji Regionalnych Strategii Innowacji.
Obecnie w końcowej fazie jst formułowanie RPO dla województwa dolnośląskiego na lata 2007-2013.
Źródłem informacji w zakresie potrzeb wsparcia w obszarze innowacji i przedsiębiorczości jest DSI.
3. Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013 dla województwa dolnośląskiego
Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013 jest podstawowym dokumentem operacyjnym
służącym realizacji polityki rozwoju regionu. Łączy on w sobie kierunki rozwoju i cele strategiczne
określone w Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego (SRWD) do 2020 roku a także kierunki
rozwoju i cele określone w dokumentach strategicznych czy rozporządzeniach Rady UE opracowanych
na szczeblu wspólnotowym oraz krajowym, przy jednoczesnym uwzględnieniu głównych problemów
(ujętych w różnych aspektach rozwoju województwa dolnośląskiego) i wewnętrznego potencjału
rozwojowego regionu. W skali operacyjnej, tj. w latach 2007-2013 osiąganiu celu głównego SRWD
służyć będzie realizacja RPO. Dlatego też cel główny programu tożsamy jest z celem nadrzędnym
strategii województwa i brzmi: Podniesienie poziomu życia mieszkańców Dolnego Śląska oraz poprawa
konkurencyjności regionu przy respektowaniu zasad zrównoważonego rozwoju.
10
Można powiedzieć, że RPO jest swoistą koncepcją programową, która odzwierciedla pomysł na rozwój
regionu w wieloletnim horyzoncie czasowym (działania podejmowane w ramach programu
finansowania będą z EFRR). Strategia wykorzystania dostępnych środków ukierunkowanych na
realizację polityki pro-innowacyjnej regionu znajduje swoje odzwierciedlenie w 3 pierwszych
priorytetach RPO, tj. Wzrost innowacyjności dolnośląskiej gospodarki („Innowacyjność”), Wspieranie
rozwoju MŚP na Dolnym Śląsku („MŚP”), Rozwój społeczeństwa informacyjnego na Dolnym Śląsku
(„Społeczeństwo informacyjne”). W ramach tych priorytetów możliwe do realizacjia będą projekty
wspomagające przedsiębiorczość akademicką, modernizacji procesów produkcyjnych, badawcze
i rozwojowe realizowane przez przedsiębiorstwa na bazie własnych zasobów materialnych
i niematerialnych, mające na celu finansowe wsparcie prowadzonych przez naukowców prac
adawczych, których wyniki będą mogły być wykorzystane przez przedsiębiorców, wdrażanie nowych
technologii i rozwój działalności badawczo-rozwojowej itp. (Priorytet „Innowacyjność”). W zakresie
Priorytetu „MŚP” będzie można realizowac projekty otyczące bezpośredniego wsparcia inwestycyjnego
MŚP, wsparcia regionalnych i lokalnych funduszy pożyczkowych; wsparcia regionalnych i lokalnych
funduszy poręczeniowych, projekty dotyczące rozwoju produktów i rynków, projekty dotyczące
wzmacniania potencjału usługowego instytucji wspierających przedsiębiorczość oraz przedsięwzięcia
w zakresie kształtowania i rozwoju społeczeństwa informacyjnego („Społeczeństwo Informacyjne”).
4. System ewidencji przedsięwzięć planowanych do realizacji w okresie programowania 2007 2013
W ramach prac nad RPO Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego uruchomił system
ewidencji przedsięwzięć planowanych do realizacji w okresie programowania 2007-2013.
Najważniejszymi celami tego systemu było sprawdzenie założeń SRWD z oczekiwaniami i planami
podmiotów publicznych, gospodarczych oraz org. społecznych z terenu województwa, a co
najważniejsze zebranie propozycji rodzajów projektów, rozpoznanie oczekiwań/planów inwestycyjnych
potencjalnych beneficjentów oraz zapoznanie się z propozycjami wskaźników monitoringu pod
potrzeby RPO i Programów Operacyjnych. Struktura karty wniosku obligowała beneficjenta m.in. do
opisu planowanego przedsięwzięcia a także przyporządkowania go do jednej ze sfer, jednego
z priorytetów i działań zawartych SRWD.
Do „Systemu ewidencji” zostało zgłoszonych 3268 przedsięwzięć na łączną kwotę ponad 24,3 mld PLN
z czego planowana wartość dofinansowania z EFRR wyniosła ponad 16,9 mld. PLN. Kwota ta ponad
trzykrotnie przewyższa środki EFRR, które będą dostępne dla województwa w okresie budżetowym
2007-2013 i wskazuje na ogromne zainteresowanie pozyskiwaniem środków publicznych przez
jednostki zlokalizowane w regionie. Niemniej jednak większość przedsięwzięć zgłosiły samorządy
gminne i powiatowe (67,5% w ogólnej skali przedsięwzięć), aktywność przedsiębiorstw była bardzo
ograniczona - zgłosiły one tylko ok. 2,3% w ogólnej skali przedsięwzięć.
1-innow; 6%
2%
2%
6%
2-MŚ P ; 0,4%
1-innowacyj ność
2-MŚP
3-społ.inform.
16%
17%
4-środowisko
5-z apob.ryz yku
6-turystyka
6%
6%
7-kultura
8-transport
5%
4%
31%
9-energia
10-edukacj a
11-z drowie
12-miasta
Rys. 1. Procentowe ujęcie wartości przedsięwzięć przyporządkowanych poszczególnym priorytetom RPO na lata 2007-2013 [1].
11
Ponadto, efektem „Systemu ewidencji” było ujawnienie puli pomysłów, której zakres jest dość
ograniczony. Nieliczne są projekty związane z rozwojem gospodarczym (priorytet 2 „MŚP” 1%
o wartości w ogólnej skali 6%), innowacyjnością i nowymi technologiami (priorytet 1 „Innowacyjność”
2% o wartości w ogólnej skali 0,4%. por. Rys.1). Dominują propozycje projektów infrastrukturalnych,
przede wszystkim drogowych (priorytet 8 „Transport” 26%), z zakresu ochrony środowiska (priorytet
4 „Środowisko” 23%) oraz infrastruktury edukacyjnej (priorytet 10 „Edukacja” 13%).
Powyższy wynik znajduje swoje potwierdzenie w wynikach badań przeprowadzonych przez Polską
Konfederację Pracodawców Polskich Lewiatan10 z których wynika, że tylko dla 5,8% przedsiębiorstw
jednym z trzech głównych czynników budujących ich pozycję konkurencyjną na rynku jest nowatorski,
innowacyjny charakter produktów/usług.
Można byłoby więc zastanowić się jakie działania należy podjąć w celu aktywizacji firm do
pozyskiwania źródeł zewnętrznych jako źródła finansowania ich działalności rozwojowej. Innymi
słowy, jak zapewnić „ssanie innowacji” z sektora badawczo-rozwojowego na komercyjny rynek.
Możliwe są dwa podejścia: Jednostki sfery Badawczo-Rozwojowej powinny bardzo aktywnie
promować swoje wyniki (kampania informacyjna o wynikach badań skierowana do MŚP) a z drugiej
strony to MŚP kreują popyt na innowacje – powinny one aktywnie komunikować swoje potrzeby
w zakresie innowacji.
Niewątpliwie istnieje konieczność wsparcia merytorycznego i finansowego MŚP. Należy wzmocnić cały
sektor pomagając firmom w ich zwykłej codziennej działalności. Jest to warunek konieczny dla
zaistnienia zdolności do wprowadzania procesów innowacyjnych w MŚP. Ponadto ograniczenia prawne
i organizacyjne utrudniają firmom pozyskiwanie promesy na kredyty pomostowe. Większość firm nie
prezentuje zdolności kredytowej a bankowość inwestycyjna de facto nie istnieje. Jeśli pojawiłyby się
mierniki oceniające przedsięwzięcia w ramach RPO niewątpliwie usprawniłyby procedury
otrzymywania kredytów. Jednocześnie można przewidzieć, że wspieranie jedynie liderów, stworzy lukę
pomiędzy przedsiębiorstwami typu korporacyjnego a MŚP i mikroprzedsiębiorstwami. Można
przypuszczać, iż fakt sprzyjania realizacji najtrudniejszych zadań przez liderów rynku, obniża
motywację całej sieci działających na rynku regionalnym podmiotów. Należałoby więc znaleźć metody
wspierania i motywowania także tych słabszych.
Ponadto, jeśli przychylić się do propozycji wybrania kilku najlepszych firm to pozostaje pytanie jak
efektywnie wybrać te najbardziej podatne na innowacje? Czy należy zacząć badania podatności
innowacyjnej przedsiębiorstw już dzisiaj i do najlepszych kierować celowe środki? Czy raczej
dystrybuować dostępne środki równomiernie pomiędzy wszystkie podmioty. Wreszcie, aby jak
najefektywniej wykorzystać dostępne środki finansowe, można wysunąć propozycję obligatoryjnego
dołączania oceny ex ante do przygotowywanych wniosków. Da to możliwość zastosowania narzędzi
typu business plan, nakłady/przepływy itp. do oceny efektywności proponowanych przedsięwzięć.
Wymagałoby to od projektodawców określenia celów projektów w sposób wymierny.
Jak wynika z obserwacji większość MŚP nie ma świadomości istnienia strategicznych regionalnych
dokumentów (jeżeli już świadomość takowa istnienie to dokumenty te są mylone a znajomość
zawartych w nich treści jest znikoma). Dodatkowo dochodzi fakt, że z ok. 302,6 tys. zarejestrowanych
w systemie REGON na terenie województwa podmiotów gospodarczych tylko ok. 3% jest zrzeszonych.
Przewiduje się dużą rolę banków w pozyskiwaniu MŚP w szczególności tej nie zrzeszonej grupy
(kredyty pomostowe).
Dodatkowo, ze względu na fakt, że MŚP nie posiadają wystarczającej wiedzy jakie są możliwości
uzyskania zewnętrznej pomocy oraz ze względu na występujące trudności w zaangażowania ich
w projekty istnieje konieczność finansowania usług instytucji pośredniczących, których jakość i oferta
będzie dobrze oceniana przez firmy (zintensyfikowana działalność informacyjna, stworzenie sieci
profesjonalnych konsultantów, którzy zapewnią kompleksową usługę doradczą dla MŚP w kontekście
pozyskiwania środków przeznaczonych na rozwój firmy). Powstaje pytanie jak/czy certyfikować
10
Badanie przeprowadzono na ogólnopolskiej losowej próbie 1100 aktywnych małych i średnich przedsiębiorstw prywatnych,
firm będących własnością osób fizycznych lub spółek z większościowym udziałem kapitału prywatnego, w tym także
sprywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych.
12
doradców w instytucjach niekomercyjnych i gdzie powinni być oni usytuowani, tak aby MŚP chętnie
korzystało z ich usług.
Dokonano diagnozy i wyboru tych potrzeb, których zaspokojenie z uwagi na konieczność podniesienia
społeczno-gospodarczej konkurencyjności regionu w skali europejskiej, w wieloletniej perspektywie
będzie najważniejsze. W związku z tym pytaniem, które wydaje się być kluczowym to: co zrobić, aby
osiągnąć tak postawione cele szczegółowe, a tym samym cel strategiczny regionu najefektywniej
wykorzystując dostępne w nowym okresie budżetowym środki. Innymi słowy, jaki przyjąć mechanizm
wyboru projektów składanych w ramach RPO tak, aby zaspokoić najistotniejsze potrzeby regionu a tym
samym osiągnąć „skok” w rozwoju społeczno-gospodarczym jak i przestrzennym.
5. Wdrażanie Dolnośląskiej Strategii Innowacji
DSI jest dokumentem, który należy aktualizować i zmieniać. Stworzenie strategii było bardzo ważnym
działaniem. Dzięki niemu zaangażowano odpowiednią liczbę osób z regionu, rozpropagowano pojęcie
innowacyjności. Efektywne wdrażanie Dolnośląskiej Strategii Innowacji, wymaga koordynacji działań,
które są w tym kierunku podejmowane, aby uniknąć ich dublowania. Zestawienie celów strategii oraz
instytucji pośredniczących, które realizują projekty wpisujące się w zestaw 8 celów strategicznych DSI
pokazuje ile z nich nie doczekało się żadnych działań. W związku z tym istnienie potrzeba koordynacji
i monitorowania projektów. Narzędziem do tego mogłaby być platforma wymiany informacji
o przedsięwzięciach finansowanych z pieniędzy publicznych wdrażanych zarówno na poziomie
regionalnym (ZPORR) jak i krajowym (SPO-WKP, SPO-RZL), której beneficjentem byłby przede
wszystkim Urząd Marszałkowski, w szczególności osoby kwalifikujące do finansowania nowe projekty.
Podstawą do pracy byłaby wspólna analiza stopnia wykorzystania przysługujących regionowi środków
publicznych oraz efektów cząstkowych realizowanych przedsięwzięć. Efektem byłoby
wypracowywanie wspólnej koncepcji dla określania parametrów liczbowych mierzących rozwój
regionu zarówno w obszarze infrastrukturalnym „twardym” (źródło finansowania ZPORR oraz SPOWKP), a także w obszarze zagadnień społecznych, edukacyjnych „miękkich” (źródło finansowania
ZPORR, SPO-RZL). Dodatkowo, dzięki wymianie informacji pomiędzy projektami będzie można
zaproponować wskaźniki oddziaływania trudno wymierzalne na obecnym etapie realizacji
przedsięwzięć w zakresie priorytetów DSI, np. badanie potencjału intelektualnego w postaci takich
mierników jak patenty, wdrożenia, publikacje, które są trudne do określenia ze względu na brak
spójnego systemu informacji na temat publikacji i dziedzin aktywności na uczelniach.
Rys. 2. „Dolnośląska mapa aktywności”. Wspólna wartość projektów zarejestrowanych w „Systemie ewidencji” przez ogół
podmiotów z poszczególnych powiatów [1].
13
Jeżeli chodzi o środki dostępne na finansowanie rozwoju instytucji w regionie nie należy skupiać się
tylko na środkach dostępnych z poziomu regionu (ZPORR czy RPO), ale szczególną uwagę należy
zwrócić na środki wdrażane na poziomie centralnym (SPO-WKP, SPO-RZL oraz Horyzontolne
Programach Operacyjnych). Z badań wynika, że województwo nie wykorzystuje pieniędzy, które są mu
przyznane a ponadto niewielka liczba instytucji w regionie aktywnie zabiega o pozyskanie funduszy
pomocowych.
W rzeczywistości działalność 5% podmiotów stanowi o konkurencyjności regionu (wybitnych jest
mało). Należy wyraźnie wydzielić tę grupę i właśnie działania tych podmiotów wspierać finansowo.
Należałoby zastanowić się jak pobudzić instytucje do starania się o te środki pomocowe a także które
instytucje z regionu stanowią „trzon” będący w stanie po nie sięgnąć. W odniesieniu do okresu
budżetowego 2007-2013 wiązałoby się to z przeprowadzeniem w przyszłości powyżej opisanej analizy
stopnia wykorzystania przysługujących regionowi środków w ramach RPO jak i horyzontalnych PO
(PO-KL, PO-IG) w odniesieniu do wdrażania 8 celów strategicznych DSI.
Duża liczba propozycji projektów złożona do „Systemu ewidencji…”, (3268) ich lokalny charakter oraz
mała skala oddziaływania świadczy o istniejącym problemie z przygotowywaniem i realizacją kilku
dużych projektów. Koncentrują się one przede wszystkim wokół braku zaplecza osobowego do
zarządzania dużymi projektami (na miliony euro). W okresie budżetowym 2007-2013 znaczne środki
przeznaczone będą na wsparcie tworzenia firm typu spin – off, które mogłyby odegrać ważną rolę
w kreowaniu innowacyjnych rozwiązań dla przemysłu. Także i w tym przypadku istnieje problem
zarządzania. Należałoby zapewnić pracownikom naukowym możliwość wejścia w struktury istniejących
przedsiębiorstw niwelując w znaczny sposób istniejącą obecnie barierę w komercjalizacji badań
naukowych.
Realizowane powinny być działania o wysokich efektach mnożnikowych dla regionu równocześnie
cechując się wysoką wartością dodaną w skali całej Wspólnoty. Wobec powyższego można zastanowić
się nad tym, czy wskazanym byłoby powołać grupę ekspertów, którzy byliby odpowiedzialni
za tworzenie projektów zintegrowanych mających duże znaczenie dla regionu.
Zgodnie z zapisami DSI i SWRD różnorodność przemysłu występująca w województwie (wielodziedzinowa gospodarka regionu) daje szansę na stabilny i zrównoważony rozwój regionu. Istnieje
potrzeba uruchamiania pilotażowych projektów, np. w zakresie foresightu technologicznego
w najbardziej innowacyjnych dziedzinach gospodarki (identyfikacja szans technicznych
i gospodarczych, które mogą zapewnić regionowi trwałą przewagę konkurencyjną) czy foresightu
regionalnego pozwalających na zdefiniowanie obszarów, które z dużym prawdopodobieństwem
umożliwią zwrot zainwestowanego kapitału a także pozwolą na uzyskanie odpowiedzi na pytania
dotyczące kierunków rozwoju oraz celów strategicznych Dolnego Śląska w horyzoncie średnioi długoterminowym.
Z uwagi na to, iż najlepszym środowiskiem dla proinnowacyjnych zachowań są klastery i należy
stymulować ich powstawanie w szczególności w obranych dziedzinach, które na podstawie badań
przeprowadzonych w ramach DSI zostały zidentyfikowane jako najbardziej rozwojowe dla regionu, ale
zgodnie z ideą „gry o region”. Zasada ta mówi, że należy monitorować zmiany zachodzące w regionie
np. w zakresie nowych inwestycji zagranicznych i uwzględniać ich wpływ, ponieważ silnie warunkują
one o potencjale rozwojowym regionu.
Należy organizować i wspierać proinnowacyjne działania, w szczególności Małych i Średnich
Przedsiębiorstw, ponieważ właśnie MŚP generują popyt na innowacje (one są odbiorcami innowacji
i w nich tkwi potencjał ich absorpcji).
Z obserwacji wynika potrzeba utworzenia instytucji (jednostki, lub komórki), której zadaniem byłoby
monitorowanie i koordynacja przedsięwzięć podejmowanych w celu realizacji założeń DSI, powstaje
pytanie - gdzie należałoby umiejscowić ową instytucję – w strukturze Urzędu Marszałkowskiego czy
może jednostki z sektora badawczego, a ponadto czy przewodniczyć jej powinien przedstawiciel
samorządu, biznesu czy może sektora badawczego.
14
6. Kwestie nierozstrzygnięte
Biorąc pod uwagę, iż w chwili obecnej nie zapadły jeszcze decyzje ze strony Ministerstwa Rozwoju
Regionalnego, w kwestii m.in. „linii demarkacyjnej” wydzielającej obszary, które będą realizowane
w ramach programów regionalnych i sektorowych oraz wytycznych w zakresie tabel finansowych
i systemu wdrażania programów regionalnych, obecna wersja RPO jest projektem dokumentu. Ponadto
zgodnie z zapisami SRWD do 2020 roku na terenie województwa powinien zostać wzmocniony
szczebel regionalny w obszarze planowania strategicznego, co umożliwi lepsze kreowanie polityki
regionalnej a nade wszystko powinna nastąpić decentralizacja zadań wykonywanych obecnie przez
agencje państwowe. Jednak, proces ten wymaga przede wszystkim zmian legislacyjnych, szczególnie
w zakresie następujących ustaw:
− o finansach publicznych oraz o dochodach jednostek samorządu terytorialnego,
− o podziale kompetencji między administracją rządową i samorządową,
− o partnerstwie publiczno–prywatnym,
− o Narodowym Planie Rozwoju,
− o terenowej administracji rządowej.
Obecnie obowiązujące ustawy: o finansach publicznych oraz o dochodach jednostek samorządu
terytorialnego nie umożliwiają wieloletniego programowania wydatków publicznych, bo są zbyt mało
elastyczne. Konieczne jest przeprowadzenie reformy finansów publicznych. Nieodzowna jest również
zmiana systemu planowania budżetu polegająca na zamianie jednorocznego systemu planowania na co
najmniej trzyletni, co umożliwiłoby sprawną realizację strategii, a w konsekwencji programu
operacyjnego na szczeblu wojewódzkim. Przeprowadzenie reformy finansów publicznych powinno
nade wszystko zapewnić samorządom wojewódzkim możliwość samodzielnego współfinansowania
regionalnych programów operacyjnych poprzez stworzenie odpowiedniego systemu dochodów
własnych.
7. Zakończenie
Dokumenty regionalnych strategii innowacji miały na celu stworzenie planu strategicznego dla
realizacji regionalnej polityki innowacji, głównie poprzez włączenie w strategię specyficznych
propozycji projektów ze zdefiniowanymi aktorami odpowiedzialnymi za ich realizacje (projekty
pilotażowe). Jak wykazała wstępna analiza, proces realizacji projektów pilotażowych został
zainicjowany na Dolnym Śląsku jednakże stopień zaawansowania prac nie jest obecnie monitorowany.
Istnienie konieczność przeprowadzenia analizy stopnia wykorzystania propozycji projektów
pilotażowych wskazanych w DSI. Celem badania byłoby ocena stopnia realizacji celów strategicznych
przez pryzmat ich propozycji. Oczekiwanymi rezultatami będą: a. Baza danych projektów wskazanych
jako składowe procesu implementacji DSI, b. Lista potrzeb i barier w implementacji strategii w zakresie
wskazanych projektów pilotażowych oraz wykorzystywanych źródeł finansowania, c. Rekomendacje
dla władz samorządowych i instytucji centralnych w zakresie tworzenia mechanizmów finansowania
działań w regionie.
DSI, jako dokument kierunkowy, włączony został do SRWD. Był to jednocześnie warunek konieczny
dla zagwarantowania postrzegania strategii innowacji, jako formalnie obowiązujący w regionie,
a w efekcie alokacje środków finansowych na działania proinnowacyjne w budżecie województwa.
Podobnie proces formułowania Narodowego Planu Rozwoju na lata 2004–2006 wskazał na konieczność
uwzględnienia regionalnych strategii innowacji przy definiowaniu priorytetów i działań funduszy
strukturalnych. W efekcie w ZPORR zawarto działania dedykowane wsparciu procesu budowania
i pierwszej fazy implementacji strategii. W Sektorowych Programach z kolei zawarto działania
o charakterze komplementarnym, uwzględniające krajowy poziom oddziaływania na innowacyjność
gospodarki. Przeprowadzić należy ocenę stopnia, w jakim priorytety i działania DSI włączone zostały
do tych dokumentów. W szczególności dotyczy to Narodowych Strategii Spójności na lata 2007- 2013
i związanych z nim regionalnych i sektorowych programów operacyjnych. Celem badania byłaby
analiza znaczenia funduszy strukturalnych w podnoszeniu innowacyjności regionów.
15
Dodatkowo, z punktu widzenia zarządzania i monitoringu procesem implementacji DSI barierą jest brak
spójności organizacyjnej, wynikającej z rozproszenia środków finansowych pomiędzy regionalny
i krajowy szczebel. Obecnie jedynie poprzez ZPORR najpełniej realizuje się polityka innowacyjności,
co pozwala Urzędowi Marszałkowskiemu realizować i kontrolować w pełni proces wdrażania strategii.
Problemem jest zatem brak systemu ewidencji wydatkowania pieniędzy i uzyskiwanych rezultatów na
poziomie regionalnym.
Literatura:
1. Prezentacja „System ewidencji przedsięwzięć planowanych do realizacji w okresie programowania
2007 – 2013”, dr Katarzyna Kobielska, Zespół Redakcyjny ds. Regionalnego Programu Operacyjnego
(www.rpo.umwd.pl).
16
Foresight i studia regionalne na rzecz Dolnego Śląska
Jerzy Kaleta 1,3
Mirosław Miller1,2,
Katarzyna Kozłowska1,4
Anita Kucharska1,3
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii
3
Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych
4
Makroregion innowacyjny. Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego do 2020 roku
1
2
Streszczenie:
Wzrastająca podmiotowość regionów wymaga badań stosowanych nad sposobami podejmowania
optymalnych decyzji strategicznych, zarówno gospodarczych jak i społecznych. Jest to niezbędne dla
przygotowania lokalnych elit i społeczeństwa do przewidywanych zmian, będących następstwem
globalizacji i postulatu rozwoju regionów w oparciu o zasady Gospodarki Opartej na Wiedzy. Ważne
jest wykorzystanie w tym celu lokalnego środowiska naukowego oraz uwzględnienie uwarunkowań
oraz dorobku rozwiniętych regionów Unii Europejskiej. W pracy przedstawiono uwarunkowania
wdrażania procesów innowacyjnych na Dolnym Śląsku oraz dwie lokalne inicjatywy, a mianowicie
projekty o tytułach odpowiednio: Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych (DCSR) oraz
Makroregion innowacyjny. Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego do 2020 roku.
Słowa kluczowe:
Gospodarka Oparta na Wiedzy, innowacyjny rozwój regionu, studia
w zakresie rozwoju regionów, foresight regionalny.
Abstract:
The growing subjectivity of the regions requires applied research on the methods of taking optimal
strategic economic and social decisions. It is essential in order to prepare local stakeholders as well as
society for the anticipated changes which result from globalization and the demand for developing
regions on the basis of the principles of the Knowledge-Based Economy. Thus, it is important to make
use of local scientific communities and the achievements of developed regions of the European Union.
The paper presents certain factors for the implementation of innovation processes in Lower Silesia as
well as two local initiatives, which are projects entitled: The Lower Silesia Centre for Regional Studies
and Innovative macroregion. Technology foresight for Lower Silesia Province by the year 2020.
Key words:
Knowledge-Based Economy, innovative development of a region, regional development studies,
regional foresight.
17
1. Uwarunkowania procesów proinnowacyjnych na Dolnym Śląsku
Kluczowy problem - nie tylko dolnośląski - to odpowiedź na pytanie jak w najbliższych latach stworzyć
warunki do podejmowania optymalnych decyzji strategicznych w Regionie. Jak również przygotować
lokalne elity i społeczeństwo do przewidywanych zmian. Jak doprowadzić w rezultacie do poprawy
całego systemu planowania i wdrażania przedsięwzięć innowacyjnych i dostosowawczych w Regionie.
Działania na rzecz tworzenia instytucji i kultury proinnowacyjnej w regionach muszą uwzględniać
uwarunkowania o różnej skali: globalnej, europejskiej i lokalnej. Konieczność znajomości tych
uwarunkowań dopiero w nadchodzących latach da o sobie znać na Dolnym Śląsku ze zdwojoną siłą,
gdyż dotychczas procesy innowacyjne dotyczyły nielicznych środowisk, przedsiębiorstw, jednostek
badawczych, czy jednostek samorządu terytorialnego. Poniżej krótkie zestawienie wybranych jedynie
aspektów, które ma dokumentować złożoność sytuacji w jakiej przyjdzie nam na Dolnym Śląsku
działać.
Uwarunkowania ponadregionalne. Narastająca konkurencja i globalizacja gospodarki11 zmusiła Unię
Europejską do przedefiniowania koncepcji dalszego rozwoju. Liczne dokumenty programowe, w tym
przytaczana najczęściej w tym kontekście Strategia Lizbońska (niezależnie od krytyki skuteczności jej
wdrażania), jednoznacznie podkreślają rolę edukacji na poziomie wyższym, nauki, technologii oraz
procesów innowacyjnych.
Wzrasta podmiotowość regionów, nawet jeśli nie jest to jeszcze wystarczająco widoczne z perspektywy
polskiego województwa. Proces ten będzie postępował, a jego wsparcie wyrażać się będzie dużymi
środkami finansowymi, będącymi bezpośrednio w dyspozycji marszałków. Unia Europejska stawia
bowiem na decentralizację i regiony czyni odpowiedzialnymi za kreowanie własnej polityki
gospodarczej i społecznej. To regiony są uznawane przez UE za motor europejskiego wzrostu
gospodarczego, inicjator zmian innowacyjnych i podnoszenia jakości życia. Stanowisko Unii eksponuje
też jednoznacznie rolę szkolnictwa wyższego i instytutów naukowych dla wszechstronnego rozwoju
każdego regionu w zakresie edukacji, kultury, a szczególnie gospodarki.
Postulat zmiany modelu uniwersytetu. W UE, w następstwie analizy dokonań nauki i gospodarki
amerykańskiej, zmianie ulega sposób postrzegania uniwersytetu. Coraz ostrzej wytykane są niedostatki
modelu humboldtowskiego i formułowana potrzeba wdrożenia idei tzw. uniwersytetu trzeciej generacji
(np. 12), podejmującego skutecznie zagadnienie przedsiębiorczości akademickiej, wdrażającego wyniki
badań w gospodarce i posiadającego również funkcje typowe dla podmiotów gospodarczych,
z umiejętnościami prowadzenia gry rynkowej włącznie.
Radykalna zmiana unijnej polityki finansowania nauki przejawiająca się (nierealnym jeszcze dziś
w Polsce) postulatem przeznaczenia na ten cel 3% budżetu narodowego, z czego aż 2% ma pochodzić
z gospodarki, a tylko 1 % z dotacji budżetowej. Będzie to zatem polityka, która zapewniając znaczące
środki najlepszym uniwersytetom i instytutom badawczym stworzy model „trudnego pieniądza”,
ponieważ jego uzyskanie będzie silnie uzależnione od skuteczności wdrożeń. Doprowadzi to zapewne
również do znaczącej przebudowy „rynku naukowego” w Polsce i na Dolnym Śląsku. Jednocześnie
wzrastająca przed polskim maturzystami dostępność kształcenia na dowolnym uniwersytecie UE
(nawet jeśli wydaje się to chwilowo nierealne ze względu na warunki materialne, czy kwalifikacje
językowe) i olbrzymie niedobory gospodarki „starej” Unii w zakresie inżynierów i specjalistów
dyscyplin podstawowych, stworzy zupełnie nowe wyzwania, również dla tak silnego ośrodka
akademickiego jak wrocławski.
Uwarunkowania regionalne. Powolnej zmianie ulega też postrzeganie roli uczelni i instytutów
badawczych w życiu Dolnego Śląska. Coraz wyraźniej pogląd o kluczowym znaczeniu nauki
11
Sugestywnie przedstawił to T.L. Friedman w książce „Lexus i drzewo oliwne. Zrozumieć globalizację”, Dom Wydawniczy
Rebis, Poznań2001.
12
„Technostarterzy. Dlaczego i jak ?”, J.G.Wissema, PARP, Warszawa 2006,
http://pliki.parp.gov.pl/wydaw/technostarterzy/technostarterzy.pdf
18
akceptowany jest w gronie polityków, działaczy samorządowych i gospodarczych oraz w samym
środowisku naukowym. Dano temu wyraz już cztery lata temu
w jednym z dokumentów
regionalnych13, gdzie stwierdzono między innymi:
• rozwój gospodarczy i cywilizacyjny Dolnego Śląska nie jest możliwy bez oparcia go na
zasobach wiedzy i dostępie do informacji, na badaniach naukowych i nowych technologiach
oraz na wykorzystaniu istniejących i przyszłych możliwości współpracy krajowej
i zagranicznej.
Kolejne dokumenty regionalne zawierają podobne treści14. Należy jednak zaznaczyć, że deklarowane
ze strony lokalnych polityków zrozumienie roli nauki w rozwoju gospodarczym ma często charakter
werbalny (jest swoistą formą poprawności politycznej) i nie zawsze przekłada się na konkretne
działania stymulujące rozwój proinnowacyjny.
Region pozyska, nieporównywalne z obecnym okresem finansowania (2004-2006, około 220 mln €),
w latach 2007-2013, środki finansowe szacowane na kwotę 1500 – 1600 mln € 15. Wymagania UE
i dyspozycje rządowe zmierzają w kierunku wydania 40% tej kwoty na działania innowacyjne
i wspierające małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP). Przygotowywany aktualnie Regionalny Program
Operacyjny (RPO)16 powinien te postulaty spełnić. Kluczowe pozostaje pytanie jak to zrobić
szczególnie, gdy liczba zgłoszonych aktualnie projektów badawczych, spełniających ten wymóg, to
jedynie około 3% wszystkich wniosków.
Niestabilność regionalnych koalicji rządzących sugeruje konieczność stworzenia mechanizmu uniezależniającego dyskurs o przyszłości regionu od kalendarza i kampanii wyborczej, zdominowanej
najczęściej doraźną tematyką, a nie wieloletnimi wizjami. Jest to zresztą problem typowy również dla
regionów „starej” Unii.
Równolegle zaobserwować można w ostatnich latach na Dolnym Śląsku różnorodność działań, które
ze względu na ograniczone ramy wypowiedzi, nie będą bliżej charakteryzowane, a których
bezpośrednie lub pośrednie następstwa w zakresie innowacyjnego rowoju Regionu są oczywiste.
Wymienić tutaj zatem należy:
• Wrocławskie Centrum Transferu Technologii (WCTT), placówkę o bogatym dorobku i znaczeniu
ponadregionalnym,
• Wrocławski Park Technologiczny (WPT) z silnie rozwiniętą infrastrukturą i dużą liczbą
ulokowanych tam podmiotów, głównie jednak dotychczas z rodowodem pozaakademickim,
• agencje rozwoju regionalnego,
• Wrocławski Park Przemysłowy (WPP),
• Bank Karier,
• Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości, łącznie dotychczas trzy podmioty, w tym jeden
ze znacznym dorobkiem (AE) oraz dwa w fazie organizacji (UWr, PWr),
• TUDAG, filia komercyjnego podmiotu utworzonego na Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie,
• Regionalna Agencja Brokerów Patentowych, nowa i od dawna oczekiwana inicjatywa.
Autorom znane są też inne inicjatywy, które w najbliższych miesiącach powinny ujrzeć światło dzienne.
Szczególnie prężnie rozwija się w ostatnich 20 miesiącach Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych
Technologii (DCZT), którego działalność opisano dokładniej w stowarzyszonym artykule.
13
Deklaracja przyjęta w dniu 25 czerwca 2002 roku we Wrocławiu, na pierwszej konferencji „Nauka i szkolnictwo wyższe na
rzecz Dolnego Śląska – stan aktualny i oczekiwania”.
14
Dolnośląska Strategia Innowacji, Wrocław, styczeń 2005, http://www.umwd.pl/?strona=DSI; Strategia Rozwoju Województwa
Dolnośląskiego do 2020 roku, http://www.umwd.pl/strategia/strategia_rozwoju_08_03_2006.pdf,
15
Dyskusja na temat sposobu dzielenia Środków Strukturalnym pomiędzy województwa nie jest zakończona. Podano kwotę
szacunkową.
16
Projekt Zintegrowanego Programu Wojewódzkiego (ZPW) na lata 2007-2013 oraz Regionalnego Programu Operacyjnego
(RPO) dla Województwa Dolnoślaskiego na Lata 2007-2013, http://www.rpo.umwd.pl/RPO_21.03.06_mod.pdf
19
Program naukowo-badawczy DCZT obejmuje cztery zasadnicze priorytety:
a) projektowanie, wytwarzanie i zastosowanie materiałów zaawansowanych
b) technologie informacyjne
c) nauka i technologie na rzecz poprawy jakości życia
d) odnawialne i alternatywne źródła energii.
Od momentu podjęcia działań DCZT udało się nakłonić do współpracy ponad 80-ciu profesorów
wrocławskich uczelni i instytutów naukowych. Opracowano karty tematyczne ok. 100 przedsięwzięć,
które w obecnej formie, lub w wyniku ich modyfikacji, mogą stanowić tematy grantów badawczych,
projektów celowych, projektów międzynarodowych, wdrożeń, itp. Dotychczasowe starania DCZT
zaowocowały uzyskaniem finansowania wyposażenia laboratoriów specjalistycznych o wartości ok.
10 mln zł oraz innych projektów „miękkich” o wartości ok. 5 mln zł. Wiodącym eksperymentem DCZT
są aktualnie regionalne sieci naukowo-gospodarcze, z których trzy uzyskały dofinansowanie i podjęły
aktywną działalność.
Trudny do przecenienia dla przyszłego rozwoju Regionu jest pomysł utworzenia we Wrocławiu
Europejskiego Instytutu Technologicznego (ang. European Institute of Technology – EIT), idei mającej
wsparcie władz Regionu, Wrocławia i środowiska akademickiego, a także poparcie rządowe.
Zaznaczyć w tym miejscu również trzeba, że Region szczyci się posiadaniem 27 uczelni wyższych,
2 instytutów naukowych PAN oraz kilku instytutów branżowych. Niektóre z wrocławskich uczelni od
lat zaliczają się do czołowych w Polsce. Placówki te zatrudniają ponad 8 tys. naukowców, w tym 1150
profesorów i kształcą ok. 140 tys. studentów. Cechą szczególną tego środowiska jest duży udział kadry
i studentów kierunków technicznych, w tym stanowiących o postępie technologicznym (elektronika,
informatyka, biotechnologia, inżynieria materiałowa). Potencjał badawczy i edukacyjny Dolnego Śląska
stawia nasz Region na 3-4 miejscu w Polsce. Jednocześnie ośrodek nasz ma szansę istotnego
oddziaływania na sąsiednie regiony Niemiec (w szczególności Saksonię) oraz Północnych Czech.
W tej części rozważań zasadne jest podkreślenie, iż zarówno złożoność uwarunkować regionalnych jak
i bogactwo inicjatyw wymaga odpowiedzi na pytanie, jak procesem innowacyjnym na Dolnym Śląsku
kierować i jaka powinna być rola głównych aktorów (władze samorządowe, środowisko akademickie,
podmioty gospodarcze, centra, parki, platformy i inne nowe podmioty proinnowacyjne). Jak
wykorzystać zalety róźnorodności inicjatyw z postulatem spójności poczynań i jego ekonomiczną
efektywnością.
2. Przykłady działań w Unii Europejskiej
Próby tworzenia instytucji proinnowacyjnych i testowania różnych rozwiązań zapewniających transfer
wiedzy do gospodarki ma w UE ponad dwudziestoletnią tradycję. Pierwsze projekty, powstały w latach
80. ubiegłego stulecia. Były następstwem sukcesów inicjatyw proinnowacyjnych podejmowanych
w Lombardii, na zachodnim wybrzeżu USA oraz obserwacji tzw. technopolis w Japonii.
Na początku lat 90. Komisja Europejska zainicjowała szereg inicjatyw na poziomie regionów. Zaliczyć
do nich można takie znane przedsięwzięcia jak Regional Innovation and Technology Transfer
Infrastructures and Strategies (RITTS), Regional Technology Plans (RTP), czy Regional Innovation
Strategies (RIS), współfinasując znaczną ich część z budżetu Unii. Po dwudziestu z górą latach, z ponad
250 regionów UE, aż 120 ma własne strategie innowacyjnego rozwoju.
Różnorodność dzisiejszych inicjatyw UE z tego zakresu jest nieporównywalnie większa. Niektóre
z inicjatyw, w których bierze udział Dolny Śląsk (RegStrat, UPRIS) opisano w innych pracach.
Konieczność swoistego „ogarnięcia” złożonej problematyki innowacyjnego rozwoju regionów
skutkowało również powstaniem wyspecjalizowanych placówek naukowych takich jak IReR (Istituto
Regionale di Ricerca della Lombardia; od 1974 roku)17 w Mediolanie, URENIO (The Urban and
17
http://www.irer.it/
20
Regional Innovation Research Unit) w Salonikach18, SEZ (Steinbais-Europa-Zentrum)19 w Stuttgarcie
i kilka innych. Ważnymi źródłami informacji o regionalnych inicjatywach w UE w tym zakresie jest
ponadto IRE (The Innovating Regions in Europe)20. Liczba dostępnych źródeł i opracowań jest znacznie
szersza. Jest zatem skąd czerpać wiedzę pamiętając jednak, ze ma ona jednak charakter opisu
poszczególnych przypadków (tzw. cases) i trudno zakwalifikować ją jako akademicką.
3. Studia regionalne i foresight regionalny. Nowe inicjatywy na Dolnym Śląsku
Konieczność naukowego zmierzenia się z niektórymi zagadnieniami, których znaczenie i uwarunkowania omówiono powyżej, była powodem podjęcia przez środowisko akademickie i Urząd
Marszałkowski dwóch inicjatyw, które przyjęły postać projektów badawczych finansowanych
ze Środków Strukturalnych.
Pierwszym z nich jest Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych (DCSR), projekt finansowany
ze środków ZPORR (działanie 2.6). Zamierzenie jest przykładem włączania potencjału naukowego do
rozwiązywania istotnych problemów Regionu, a jednocześnie komercjalizacji wiedzy w obszarach
„miękkich”. DCSR, lokalny „Think-tank”, jako jednostka doradcza będzie wspierać jednostki
samorządu terytorialnego, instytucje gospodarcze, edukacyjne i badawczo-rozwojowe w budowaniu
optymalnych strategii rozwojowych. Wspierać będzie innowacyjność Dolnego Śląska i wpływać na
jego rozwój zgodnie z założeniami Gospodarki Opartej na Wiedzy (GOW).
W Polsce brak jest procedur i ośrodków, zajmujących się programowaniem i zarządzaniem rozwojem
regionalnym. Powstające dokumenty i strategie nt. rozwoju regionów charakteryzuje duży stopień
ogólności. Nieumiejętność definiowania potencjału endogenicznego regionu i jego wykorzystania do
pokonywania trudności wynikających z transformacji gospodarczej jest podstawową przeszkodą
uniemożliwiającą długofalowy rozwój. DCSR ma wypełnić ten brak. Idea powołania Centrum jest
odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie ze strony różnych podmiotów regionalnych na tworzenie
i opracowywanie strategii i planów rozwojowych. Obecnie nie są one wspierane w tych działaniach
przez żadne opracowania studialne i żaden ośrodek regionalny nie prowadzi profesjonalnych badań
w tym zakresie. Na Dolnym Śląsku występuje relatywnie wysoka liczba firm, w których występują
trudności gospodarcze. Powszechny jest też brak umiejętności budowy przewagi konkurencyjnej
w oparciu o innowacje technologiczne. Firmy (głownie MŚP) mają zbyt małe doświadczenie
w działaniu na rynku UE i niskie zasoby kapitału intelektualnego. Szeroki, szybki dostęp do informacji
prognostycznej – podnosi szanse władz, firm i organizacji na podjęcie właściwej strategicznie decyzji.
W ramach DCSR zostaną zrealizowane następujące działania pilotażowe, które stanowić będą podstawę
do dalszych długofalowych programów działań w kolejnym okresie budżetowym (2007-2013):
• zebranie i przeanalizowanie 40 strategii regionalnych wdrożonych w UE wraz z możliwością
wykorzystania tej wiedzy dla rozwoju Dolnego Śląska,
• działania na rzecz strategii innowacyjnych na Dolnym Śląsku, w tym: ocena wdrażania,
modyfikacja i aktualizacja przyjętej Strategii Innowacyjnej Dolnego Śląska, opracowanie
strategii subregionalnych (dla związków gmin), opracowanie strategii „celowanych” (dla
podmiotów gospodarczych),
• analiza zasobów intelektualnych (w zakresie dostępności kształcenia na poziomie wyższym
w Regionie),
• prognozowanie skutków dużych przedsięwzięć gospodarczych i społecznych w Regionie
(opracowanie metodologii tworzenia tego typu prognoz na podstawie wybranego
przedsięwzięcia o dużym znaczeniu dla Regionu),
• studium na temat wdrażania przedsięwzięć budujących e-Region na Dolnym Śląsku (analiza
stanu obecnego i plan zamierzeń na rzecz budowy Społeczeństwa Informacyjnego),
• doradztwo innowacyjne dla JST i przedsiębiorstw Regionu,
18
http://www.urenio.org/profile/
http://www.steinbeis-europa.de
20
http://www.innovating-regions.org/index.cfm
19
21
•
akcesja DCSR i Dolnego Śląska do programów UE na rzecz budowy GOW w regionach i ich
proinnowacyjnego rozwoju.
Kolejnym przedsięwzięciem jest Makroregion innowacyjny. Foresight technologiczny dla województwa
dolnośląskiego do 2020 roku, projekt finansowany ze środków SPO WKP (działanie 1.4.5). Foresight
rozumiany jest powszechnie jako profesjonalne gromadzenie i przetwarzanie informacji w celu
budowania średnio- lub długookresowej wizji rozwojowej regionów i krajów, w zakresie najszerzej
rozumianych technologii, a na tej podstawie podejmowanie dobrze uzasadnionych decyzji
i mobilizowanie wszystkich partnerów społecznych do wspólnych działań.
Opracowanie długoterminowej polityki naukowo-technicznej, będącej kluczowym elementem strategii
Regionu, wymaga stosowania koncepcji foresight’u technologicznego, którego celem jest identyfikacja
szans technicznych i gospodarczych, które mogą zapewnić Regionowi trwałą przewagę konkurencyjną.
Foresight technologiczny to zestaw specjalistycznych procedur prognostycznych (metoda delficka,
budowanie scenariuszy, badania panelowe, ankietyzacja, itp.); jest szeroko stosowana w krajach
zaawansowanych gospodarczo i społecznie. Pojęcie „Foresight technologiczny” obejmuje zarówno
problematykę przewidywania jak i współkreowania przyszłości w zakresie nauka-technologia-rynek
i ma istotne znaczenie gospodarcze i społeczne. Foresight technologiczny zapewnia język i kulturę
debaty społecznej o przyszłości Regionu. W przypadku projektów typu foresight, analizy i oceny
przeprowadzane są przy szerokim udziale aktorów społecznych: przedsiębiorców, naukowców,
przedstawicieli administracji publicznej, organizacji pozarządowych i społecznych, polityków, którzy
mając bezpośredni kontakt z nauką i gospodarką oraz regulacjami jej dotyczącymi, zapewniają
merytorycznie poprawny opis problemów oraz wskazują na możliwości ich rozwiązania.
Dziś w oparciu o przewidywany rozwój technologii kształtuje się nie tylko strategie techniczne
przedsiębiorstw, ale praktycznie wszystkich działów gospodarki regionów i krajów, łącznie ze sferą
usług i dystrybucji. Wykorzystuje się też w kształtowaniu programów w systemach edukacyjnych,
łącznie z kształceniem uniwersyteckim. W krajach rozwiniętych przemysłowo prognozy rozwoju
technologii opracowuje się systematycznie, choć rzadko publikuje, z wyjątkiem Japonii gdzie od roku
1970 robi się to systematycznie.
Prace przewidziane Projektem obejmą takie zagadnienia jak:
• analizę renomowanych prognoz (japońskiej, amerykańskiej i europejskiej) w zakresie rozwoju
nauki i technologii, pod kątem ich przydatności dla rozwoju Dolnego Śląska,
• analizę potencjału naukowego (z podziałem na specjalizacje, placówki naukowe i dorobek),
• analizę dorobku innowacyjnego (wykaz oryginalnych osiągnięć naukowych gotowych do
wdrożenia),
• typowanie specjalizacji regionu,
• ocenę ekspansywności innowacyjnej środowisk społeczno-gospodarczych w regionie,
• opracowanie scenariusza zagrożeń społecznych Dolnego Śląska.
4. Uwagi końcowe
Dotychczasowa działalność w obu projektach (DCSR i Foresight) skupiła 30 naukowców przy
realizacji zadań o łącznym budżecie 2.5 mln złotych, a działania organizacyjne prowadzone są
w będącym tymczasową siedzibą niewielkim biurze, wynajętym w Politechnice Wrocławskiej (ok.
20 m2).
Obydwa projekty mają zapewnione finansowanie początkowej, prawie dwuletniej fazy aktywności.
Okres ten zamierza się wykorzystać na wypracowanie koncepcji przekształcenia Centrum z jednostki
wirtualnej w pełnoprawną jednostkę naukową o wiodących funkcjach stosowanych. Niezbędne jest
w tym celu stworzenie infrastruktury, która zapewni trwałość inicjatywie i umożliwi jej rozwój jako
placówki naukowej, a jednocześnie zapewni długofalowe wsparcie intelektualne dla władz
regionalnych w zakresie GOW. Przewiduje się znaczący rozwój obu projektów i przekształcenie do
postaci dwóch podstawowych jednostek przyszłego Centrum, tj.: Sekcji Studiów Regionalnych oraz
Sekcji Badań Prognostycznych.
22
Za uzasadnione programowo należy uznać utworzenie kolejnych elementów struktury, o roboczych
nazwach:
- multimedialne centrum kształcenia i szkoleń
- regionalny ośrodek informacji patentowej i normalizacyjnej,
- redakcja wydawnictwa oraz bank danych na temat polityki regionalnej UE,
- dział współpracy międzynarodowej (projekty badawcze UE, staże naukowe, doktoranckie,
dyplomowe).
Jednostka powinna mieć docelowo status oddzielnego, samofinansującego się podmiotu typu nonprofit, o ponadregionalnym znaczeniu, trwale wspierającego wzrost konkurencyjności Dolnego Śląska,
a jednocześnie odgrywającego znaczącą rolę w Europejskiej Przestrzeni Badawczej (ang.: European
Research Area – ERA).
23
24
Metody i praktyka prognozowania
Wacław Kasprzak
1
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie:
W pracy omawia się racjonalne podstawy prognozowania, metody i formułowanie hipotez
prognostycznych oraz oceny oryginalnych technologii.
Słowa kluczowe:
prognozy, ocena technologii.
Abstarct:
Methods of forecasting, the way of creating the hypothesis and the methods of estimating of technology
have been presented.
Key Words:
foresight, technology intelligence process.
Wstęp
Podstawą formułowania strategii technologicznych stały się prognozy rozwoju badań stosowanych
i rozwojowych oraz technologii. Z tych względów zapoznanie się z współczesnym warsztatem prac
w tym zakresie ma duże znaczenie dla skuteczności prac nad strategiami rozwojowymi.
1. Racjonalne podstawy przewidywań
Istnieją bogato udokumentowane dane pozwalające na opis tzw. pełnego cyklu rozwoju technologii od
momentu dokonania wynalazku, aż do osiągnięcia przez nią fizycznych granic rozwoju. Jeśli na osi
rzędnych podamy podstawowe parametry technologii, lub wyrobu, a na osi odciętych czas lub nakłady
na doskonalenie wyrobu, to otrzymamy przebieg jak na rys.1.
25
C
A
B
nakłady na B&R, czas
Rys. 1. Rozwój parametrów wyrobu w ramach jednej generacji technologicznej
Zgodnie z charakterystyką podaną na rysunku 1, w rozwoju wyrobu w danej generacji technologicznej
można wyróżnić trzy fazy. Pierwsza zaczyna się w chwili narodzin idei nowego wyrobu, lub oparcia
jego konstrukcji na nowych zasadach i trwa przez badania rozwojowe i wdrożeniowe do czasu, kiedy
wzrost nakładów na rozwój zaczyna dawać w przybliżeniu liniowe efekty w przyroście parametrów
technicznych wyrobu. Druga, więc faza cechuje się wspomnianą już liniową zależnością między
nakładami na prace rozwojowe, a parametrami technicznymi wyrobu (odcinek krzywej od a do B na
rys. 1). W fazie trzeciej krzywa rozwoju przechodzi w stan nasycenia, zbliża się asymptotycznie do
granic fizycznych rozwoju wyrobu kiedy to nakłady na prace rozwojowe przynoszą już minimalne,
efekty mierzone zmianą parametrów wyrobu. Taką sytuację obserwowano np. w przypadku napędu
samolotu silnikiem tłokowym i śmigłem; dla tego napędu nieprzekraczalną granicą prędkości jest
prędkość dźwięku. Oczywiście racjonalna strategia stosowana przez producenta (patrz np. [1]) zakłada,
że jest on zainteresowany doskonaleniem wyrobu jedynie w dwu pierwszych fazach cyklu rozwoju.
Nasze rozważania dla ułatwienia wywodu dotyczyć będą wyrobu, który utrzymuje się na rynku przez
kilka generacji technologicznych. Wyrobem takim może być komputer, który jak wiadomo
funkcjonował w generacji opartej o technikę próżniową, następnie tranzystorową, aż do obecnych
generacji opartych o wielka skalę integracji, może to być samolot z napędem silnikiem tłokowym,
turbośmigłowym, odrzutowym i rakietowym itp.
W tych warunkach interesować nas musi decyzja producenta, co do:
• czasu rozpoczęcia prac nad nową generacją,
• wprowadzenia wyrobów nowej generacji do produkcji.
26
W przybliżeniu optymalna strategia producenta przedstawiona jest na rys.2 (krzywa α), wszystkie błędy
polegające na zbyt późnym podjęciu prac nad nową generacją prowadzą zgodnie z terminologią
wprowadzoną przez J. Servan Schreibera [6] do powstania luki technologicznej (patrz krzywa β).
Producent chcąc utrzymać się w czołówce, inaczej mówiąc pragnący zachować konkurencyjność swoich
wyrobów na rynkach zmuszony jest do prowadzenia badań nad nowymi generacjami zapewniającymi
mu możliwość wprowadzenia wyrobów nowych nie później niż robią to konkurenci.
2. Formułowanie hipotez
Opinie ekspertów w czasie wprowadzania do technologii nowych nie znanych wynalazków uzyskuje się
na podstawie ich pisemnych opinii przedstawionych w specjalnych ankietach. Opnie te zbierane są po
sformułowaniu hipotez prognostycznych.
Ustalenie zestawu hipotez w każdej z rozważanych dziedzin technologii oraz ich sformułowanie jest
kluczową sprawą dla opracowania trafnych prognoz.
Praktycznie dzisiaj respondenci mają niewielki wpływ na dobór hipotez, tylko w pierwszych
prognozach japońskich w pierwszej turze ankiet uzyskiwano pewną ilość hipotez formułowanych przez
respondentów.
Podstawą formułowania zestawu hipotez jest:
1. wykaz hipotez rozpatrywanych w poprzednich badaniach prognostycznych,
2. wykaz nowych odkryć z zakresu badań podstawowych i stosowanych, które mogą być
podstawą dających się przewidzieć technologii,
3. wykaz istotnych potrzeb społecznych, najistotniejszych problemów z zakresu ochrony
środowiska i ochrony zdrowia.
W prognozie japońskiej nie bierze się pod uwagę hipotez nie mających elementów technologicznych,
a związanych jedynie z warunkami socjoekonomicznymi. Bierze się przede wszystkim pod uwagę
hipotezy, których spełnienie możliwe jest w przeciągu 30 lat, przy czym zakłada się że realizacja hipotez
dotyczy:
• wyjaśnienia zjawiska lub procesu przyrodniczego,
• opracowanie nowego wyrobu lub technologii,
• praktycznego pierwszego zastosowania wyrobu lub technologii,
• szerokiego zastosowania wyrobu lub technologii.
W 2005 roku autorzy prognozy japońskiej w specjalnie wydanym raporcie opisali przebieg prac
związanych z formułowaniem hipotez [2]. Metoda ta ze względu na łatwy dostęp do analiz cytowań
może być już powszechnie stosowana, przy czym podstawowe informacje otrzymuje się praktycznie
w sposób w pełni zautomatyzowany. Przyjmuje się, że dziedziny, w których można spodziewać się
przełomowych odkryć to te, które aktualnie są przedmiotem największego zainteresowania uczonych.
Prace z tego zakresu są, więc najczęściej przez uczonych cytowane. Oczywiście przełomowe odkrycia
powstają w obrębie nauk podstawowych poznawczych, te więc muszą być szczególnie dokładnie
analizowane. Tworzy się więc w oparciu o analizę cytowań zbiór autorów prac cytowanych w pewnej
dyscyplinie nauki (lub subdyscyplinie), wyodrębnia z tego zbioru podzbiór autorów, obejmujący np.
10% zbioru wyjściowego, ale osiągających najwyższy wskaźnik cytowań. Daje to praktycznie pewność,
że autorzy tych prac i rozwiązywane problemy, to tak zwany gorący front badań. Z punktu widzenia
dalszych prac byłoby niezwykle korzystne, gdyby udało się wyodrębnić autorów pracujących nad tym
samym problemem. W tym celu w pracy [2, 3, 4] założono, że już wyłoniony zestaw autorów można
podzielić na monotematyczne grupy analizując wzajemne cytowania. W omawianej pracy założono, że
do monotematycznej grupy należy zaliczyć autorów prac, którzy cytują w swych artykułach, co
najmniej dwie prace z rozważanego podzbioru.
Spotkanie autorów grup monotematycznych, (co musi być weryfikowane przez specjalistów na
podstawie przeglądu publikacji) powinno doprowadzić do wyłonienia pomysłów zastosowań
technologicznych odkrycia naukowego. Jak widać naszkicowana metoda ma olbrzymią zaletę,
27
większość najbardziej pracochłonnych prac może być przeprowadzona automatycznie przez
współczesne systemy informatyczne i to w trybie iteracyjnym, tak że można rozszerzać zakres analiz,
osiągając praktyczną pewność, że istotne dla procesu przewidywania odkrycia nie zostaną pominięte.
Pozostaje przekonać głównych autorów sukcesów naukowych by zechcieli przedstawić swoją opinię, co
do ich zastosowań. Ta sama procedura może być zastosowana do penetracji badań stosowanych
i ustalenia zastosowań technologicznych dla procesów, których kontrolę już opanowano. Warto dodać,
że te same zespoły typują część ekspertów, których opinia o realizacji hipotez będzie zbierana drogą
ankietową.
Wydaje się więc, że jest to bardzo skuteczna metoda stawiania hipotez dotyczących możliwych
technologii w horyzoncie długo i średnio okresowym.
3. Ocena przedsięwzięć technologicznych.
Praktycznie podobne techniki do wykorzystywanych przy formułowaniu hipotez prognostycznych
stosowane są przy ocenie szans na oryginalny sukces innowacyjny oraz przy poszukiwaniu
szczegółowych dróg rozwiązania problemu technicznego. Opis tych technik można znaleźć w pracach
[4, 5]. Tu podamy jedynie idee ich konstrukcji, dodać jednak warto, że wszystko, co jest potrzebne do
zastosowań wspomnianych technik jest w kraju dostępne. W literaturze anglojęzycznej proces zbierania
informacji do tworzenia hipotez prognostycznych i ocen nosi nazwę Quick Technology Inteligence
Processes (QTIP) i jest w całości oparty na analizie osiągnięć naukowych w oparciu o dostępne zbiory
danych. W przypadku oceny technologii, również w oparciu o bazy danych dotyczące patentów.
Najczęściej korzysta się z bazy Science Citation Index (SCI), i bazy INSPEC, jeśli chodzi o patenty to
ich opisy w formie abstraktów podaje baza Derwent World Patent Index (DWPI). Często korzysta się też
z baz danych Internetowych popularnych w rozpatrywanej dyscyplinie nauki, a w przypadku technologii
z baz stowarzyszeń technicznych. Na rynku oprogramowania występują już liczne oferty
oprogramowania analizującego dane tzw. „tech mining” software. A. Porter, autor opisywanej tu
techniki wykorzystywał pakiet „Vantage Point”. W sumie w oparciu o zbiory danych i oprogramowanie
analizujące można zbudować automatyczny system analizy przyszłych technologii w języku angielskim
zwany Future-oriented Technology Analysis (FTA). Możliwa jest też daleko idąca automatyzacja
procesu przygotowywania decyzji dla systemu zarządzania innowacjami.
W przypadku ocen pozycji rozpatrywanego państwa, regionu lub wybranego koncernu podaje się
stosunek cytowań pochodzących z własnych placówek do liczby cytowań dla danej dziedziny. Ocena,
więc stanu badań w Polsce np. w dziedzinie fizyko-chemii ciała stałego podawałaby stosunek liczby
cytowań prac polskich, do liczby cytowań prac z tej dziedziny. Ocenę szans uzyskania oryginalnego
wyniku innowacyjnego otrzymamy badając wszystkie prace i patenty, które otrzymamy po
odpowiedniej selekcji zbioru danych zawierającego słowa kluczowe określające daną technologię.
W przypadku poszukiwań właściwego rozwiązania technologicznego dającego duże szanse na
oryginalność przeprowadza się analizę danych w zbiorze abstraktów podobnie jak w przypadku
opracowywania hipotez prognostycznych, zamiast jednak analizy w obrębie określonych dyscyplin
nauki podaje się nazwę technologii, dokładniej słowa kluczowe ją określające. Porter w pracy [4] jako
przykład podaje poszukiwania z słowami „Solide oxide fuel cells”. W wyniku otrzymał 11764
abstraktów publikacji i 9724 opisy patentowe. Oczywiście ogniwa paliwowe są technologią znaną
w kilku różnych odmianach. Analizy powinny dać możliwość oceny poszukiwanego rozwiązania
najbardziej efektywnego w danych warunkach i o najlepszych parametrach. Z tego względu
wyszukiwanie dokumentów prowadzimy według schematu podanego na rysunku 3.
28
Zbiór dokumentów
Pierwsza wersja
słów kluczowych
Bank Danych
Wstępna analiza
dokumentów
i sformułowane w wersji
słów kluczowych
Rys. 3. Schemat poszukiwania rozwiązań I etap.
Otrzymany zbiór dokumentów poddajemy ponownej analizie ( patrz rysunek 4), jej celem jest
znalezienie dokumentów, w których oprócz słów kluczowych pierwszego etapu wyszukiwania,
występują inne dokładniej określające projektowane rozwiązanie i to cytowane najczęściej. W wyniku
otrzymujemy zbiór, który można podzielić na klastry powiązanych wzajemnie słów kluczowych
(występujących w tych samych pracach). Jeden z takich klastrów otrzymany przez Portera [4] podaje
rysunek 5. Powtarzające się słowa kluczowe to „nanostructured materials” i „pierwiastki ziem
rzadkich”. Dla specjalistów to już istotna informacja, mówiąca wiele o aktualnych wysiłkach
zmierzających do rozwiązania problemu technicznego. Można na tej podstawie konfrontować własne
pomysły, poszukiwać współpracowników, oceniać własną pozycję i pozycję konkurencji.
Analiza patentów, jak pisze Porter [4], dostarcza danych, (jeśli patenty podają parametry techniczne
zastrzeganych rozwiązań) do rysowania krzywych rozwoju technologii ( patrz punkt 1 rys. 1.), a więc
oceny jak dojrzała jest interesująca nas technologia.
Zbiór dokumentów I etapu
Wykaz dodatkowych słów
kluczowych
Podział na podzbiory wspólnie
występujących słów
kluczowych
Wykaz autorów prac i patentów i instytucji lub firm
Rys. 4. Schemat poszukiwań II etap.
29
Pierwiastki ziem rzadkich, platinium alloy
Electric impedance
measurements
X-ray photoelectron spectra
Nanostructured materials
Ceramic
Thermal
expansion
Surface organometalic chemistry
Rys. 5. Klaster według [4] pozwalający na przewidywanie najbardziej prawdopodobnego rozwiązania ze słowami kluczowymi
„ceramic” i „nanostructured materials”
Są to już informacje nie tylko interesujące technologów, ale cały system decyzyjny zainteresowany
wprowadzeniem innowacji. W kraju powstają już pierwsze analizy oparte o opisaną technikę,
zaprojektowany system opracowania regionalnej strategii innowacyjnej dla Dolnego Śląska przewiduje:
- opracowania prognozy rozwoju technologii w oparciu o sukcesy naukowe placówek badawczych
Dolnego Śląska. Tu powtarza się technikę formułowania hipotez prognostycznych (przez autorów
hipotez prognostycznych japońskich),
- oceny rozwiązań innowacyjnych proponowanych do wdrożenia przez lokalne placówki
rozwojowe (analizowane w oparciu o techniki opisane przez Portera).
Na koniec warto zwrócić uwagę na to, że wszystkie opisane analizy, jeśli dysponuje się dostępem do baz
danych i odpowiednim oprogramowaniem można przeprowadzić w bardzo krótkim czasie, od godzin do
kilku dni w zależności od rozmiarów analizy.
Literatura:
[1] W.A.KASPRZAK,K.I.PELC, Planowanie prac naukowo-badawczych i rozwojowych w przemyśle w celu
likwidacji zacofania technologicznego, Prace Naukoznawcze i Prognostyczne 1(14) 1976
[2] NISTEP. Study on Rapidly – Developing Research Area, Report No 95
[3] NISTEP., Comprehensive Analysis of Science and Technology, Benchmarking and Foresight, Report No 99
[4]A. L. PORTER, QTIP: Quick technology intelligence processes, Technological Forecasting and Social Change,
72(2005)1070-1081
[5] A. L. PORTER, S.W.Cunningham, Tech.Mininy:Exploiting New Technologies for Competitive Advantage, Wiley,
N.Y. 2005
[6] J.J.SERVAN-SCHREIBER, Le Defi Americian Denoel, Paris 1977
30
Dolny Śląsk: próba analizy potencjału innowacyjnego i osiągnięć
Wojciech Myszka1
1
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie:
Praca prezentuje działania, które zostaną podjęte w trakcie realizacji programu Makroregion
innowacyjny: Foresight technologiczny dla województwa dolnośląskiego do 2020 roku.
Abstract:
The work presents actions that will be taken during realization of the programme Innovating MacroRegion: Technological Foresight for The Lower Silesia Province up to the year 2020.
Wstęp
Ogłaszając Strategię Lizbońską Unia Europejska uznała, że jej (średni) poziom innowacyjności jest
niższy niż najważniejszych konkurentów. Realizacja Strategii Lizbońskiej jest również ogromną szansą
dla Polski – nasz poziom innowacyjności znacznie odbiega (na niekorzyść) od średniej Europejskiej.21
W związku z tym zajmowanie się innowacjami jest dziś bardzo na czasie. Główne pytanie sprowadza
się do tego „Co zrobić, żeby być (bardziej) innowacyjnym?” albo „Czy jesteśmy dosyć (wystarczająco)
innowacyjni?”.
1. Innowacje – definicje
Wszelkie rozważania na temat innowacyjności warto rozpocząć od zbadania jak bardzo rozumienie tego
pojęcia jest rozpowszechnione. Próba zdobycia informacji jak jest ono rozumiane przez „zwykłych
ludzi” jest raczej kosztowna i czasochłonna.
Żeby jednak zdobyć jakieś rozeznanie zajrzałem do Wikipedii [7], która w polskiej wersji językowej ma
już 240128 haseł (według stanu na dzień 6 czerwca 2006). Internet nie jest tu żadnycm autorytetem, ale
Wikipedia jest o tyle odbiciem „powszechnego stanu świadomości”, że każdy kto zechce może
dopisywać do niej hasła i ich objaśnienia. Podlegają one później dyskusji i każdy kto uważa że zostały
źle objaśnione może wprowadzać poprawki. Wersja angielska porównywana jest dziś z Encyclopedia
Britannica.
Według Wikipedii [4] innowacja w socjologii oznacza akceptację celów dyktowanych przez istniejące
w grupie społecznej lub społeczeństwie wartości, poprzez nowe sposoby, nieakceptowane w danym
systemie aksjonormatywnym. Jest to jedna z dewiacji społecznych, czyli odchyleń od konformizmu
w ujęciu Roberta K. Metona. Zachowaniem innowacyjnym może być zarówno działanie przestępcze jak
21
Polska (wraz z Estonią, Hiszpanią, Bułgarią, Słowacją, Rumunią i Turcją) została zaliczona do grupy krajów „pozostających
w tyle” (losing ground) [1]
31
i działanie, którego rezultatem jest np. upowszechnienie nowej, sprawniejszej metody badań naukowych.
Początkowo działania będące innowacyjnymi mogą spotykać się w społeczeństwie czy grupie społecznej
z lekceważeniem lub ostrą krytyką, często jednak upowszechniają się i stają się w końcu zachowaniami
konformistycznymi.
I nie chodzi o to, że zacytowana definicja jest niepoprawna. Chodzi o to, że znalazła się osoba, która
tylko taką zechciała do Wikipedii wpisać.22
W oficjalnym obiegu istnieje bardzo wiele informacji czy powszechnie dostępnych stron WWW
poświęconych innowacjom, transferowi technologii i ogólnie działaniom poświęconym zagadnieniom
rozwoju przez wdrażanie nowych technologii.23 Ale czy przedzierają się one do społecznej
świadomości?
Jedną z najlepszych książek o innowacyjności we współczesnych przedsiębiorstwach jest „Funky
Biznes” [6]. Jest to książka o Gospodarce Opartej na Wiedzy, o innowacyjności, o transferze
technologii… jednak te pojęcia tam nie występują.
Najlepszym podsumowaniem tej książki jest pojawiające się w tle pytanie „Myślicie, że Nokia ma jakiś
układ scalony, którego nie ma Motorola?”.24
Drugim ważnym wnioskiem jest to, że wszystkie tak zwane nowoczesne techniki (Internet, CAD, CAM,
CAE, IT, B2B i co jeszcze można pomyśleć) są warunkiem koniecznym osiągnięcia sukcesu. Nie są
jednak warunkiem wystarczającym. A z wszystkich tych technologii wszyscy (konkurenci) dziś
korzystają.
Bardziej sformalizowane podejście do innowacji i innowacyjności przedstawia ważna i interesująca
książka „Technostarterzy – dlaczego i jak” [8]. Według niej
innowacyjność = wynalazek + przedsiębiorczość.
Sam wynalazek zaś to pomysł (ale nawet najlepszy pomysł może być nic nie wart), który jest rozwijany
aby wprowadzić go na rynek. Wynalazek może być wart sporo, ale dopiero innowacja warta jest
miliony.
Myśl tę ilustruje następujący schemat:
Rys. 1 Powiązania pomiędzy pomysłem a innowacją (zaczerpnięte z [8], str. 12)
Na innowację składają się dwie składowe „mierzalna” (pomysły, ich liczba i zakres tematyczny,
publikacje naukowe, nakłady i zatrudnienie w sferze B&R, liczba patentów i wdrożonych technologii)
i „niemierzalna” (zaangażowanie i kreatywność badaczy, „przedsiębiorczość” właścicieli firm czy ich
zdolność do podejmowania ryzyka).
22
Warto też zauważyć, że angielska wersja definicji hasła innovation jest i znacznie obszerniejsza i bardziej zgodna z oczekiwaniami [3].
23
Interesującą nas definicję innowacji znaleźć można w dostępnej elektronicznie pracy [5].
24
Według szacunków z IV kw. 2005 Nokia opanowała 35 % rynku telefonów komórkowych, druga była Motorola z 16,3 %.
32
2. Potencjał innowacyjny
W powyższym kontekście trudno ocenić jak odbierane (i rozumiane) jest pojęcie „potencjał
innowacyjny”. Jedno z ciekawszych podejść zaprezentowane zostało na organizowanym przez Centrum
Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE) w 2003 roku VI seminarium z cyklu „Innowacyjność
w polskiej gospodarce” [2].
Jest ono komplementarne z wcześniej przedstawionym pojęciem innowacyjności. Praca bada
przestrzenne rozłożenie „potencjału innowacyjnego” i dostępności edukacji, a następnie porównuje oba
rozkłady zaznaczając obszary gdzie pokrywają się wartości korzystne.
Jako wyróżniki innowacyjności potraktowano:
• liczbę firm sektora ICT na 10000 mieszkańców,
• liczbę bankomatów na 10000 mieszkańców,
• odsetek jednostek samorządu terytorialnego posiadających strony WWW.
(Okazuje się, że zatrudnienie w sektorze B&R czy wydatki na badania są dość silnie skorelowane
z niektórymi z powyższych wskaźników co pozwala ograniczyć liczbę wskaźników do tych łatwo
dostępnych [2].)
Dolny Śląsk, czy generalnie Śląsk, aż po Małopolskę znajdują się na takim obszarze.
Rys. 2 Potencjał innowacyjny – pokrywanie się obszarów o wysokim poziomie wykształcenia i korzystnych wartości indeksu
innowacyjności (zaczerpnięte z [2], strona 13)
Zatem, skoro jest tak dobrze czemu jest tak źle?
3. Foresight
Dwa zadania programu Makroregion innowacyjny: Foresight technologiczny dla województwa
dolnośląskiego do 2020 r.: Analiza potencjału rozwojowego Dolnego Śląska (potencjał kadrowego,
placówki naukowe oraz placówki rozwojowe ich specjalizacja i dorobek) oraz Analiza dorobku
innowacyjnego Dolnego Śląska (wykaz oryginalnych osiągnięć naukowych i pozytywnie zakończonych
badań) mają na celu zrobienie „fotografii” naszych możliwości w „zakresie mierzalnym”.
33
Pierwszy krok naszych działań polegać będzie na wybraniu najaktywniejszych badaczy (jako kryterium
aktywności przyjmując liczę cytowań i liczbę publikacji, liczbę patentów i wniosków patentowych oraz
liczbę prac badawczych, wdrożeniowych oraz zakończonych grantów).
Wykorzystywać będziemy oprócz unikatowej bazy Dorobku Naukowego Pracowników Politechniki
Wrocławskiej (DONA) kompetencje Oddziału Informacji Naukowej Biblioteki Głównej PWr, który
systematycznie, od wielu lat, prowadzi analizy cytowań.25 Kolejnym źródłem informacji będą bazy
danych Ośrodka Przetwarzania Informacji działającego pod egidą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa
Wyższego.
Kolejnym źródłem informacji będzie ankieta przeprowadzona wśród starannie wybranych jednostek
z szeroko rozumianej strefy badawczo-rozwojowej. Ankieta będzie miała za zadanie dokładniej
rozpoznać strukturę zatrudnienia, budżetu i badań prowadzonych przez instytuty branżowe i uczelniane.
Uzyskane informacje (o najaktywniejszych zespołach badawczych i najefektywniejszych jednostkach
badawczych) zostaną skonfrontowane z aktualnymi prognozami rozwoju technologii. Pozwoli to
zweryfikować „trafność” zainteresowań najlepszych zespołów.
Wszystkie te analizy zostaną wykonane w pierwszej kolejności dla zespołów badawczych Politechniki
Wrocławskiej – widzimy tu największe szanse zdobycia wszystkich informacji.
Powodzenie realizowanych zadań oraz wdrożenie proponowanych narzędzi da, być może, środki
pozwalające na „wczesne wykrywanie” inicjatyw badawczych i wdrożeniowych które powinny uzyskać
poparcie i stać się celem świadomej „opieki” ze strony wszystkich tych jednostek, którym zależy na
rozwoju nowoczesnej gospodarki.
Literatura
[1] The European Innovation Scoreboard 2005. http://trendchart.cordis.lu/scoreboards/scoreboard2005/index.cfm
aktualne 11 czerwca 2006, 2005.
[2] R. GUZIK. Przestrzenne zróżnicowanie potencjału innowacyjnego w Polsce. Górzyński M., Woodward R.
(red.), Innowacyjność polskiej gospodarki, numer 2 serii Zeszyty Innowacyjne, strony 33–36, Warszawa,
2003. CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych.
http://www.geo.uj.edu.pl/zaklady/zrr/publikacje/pdf/rguzik%20innowacje%%20Polska.pdf aktualne
6 czerwca 2006.
[3] Innovation – hasło w Wikipedii. http://en.wikipedia.org/wiki/Innovation, 2006.
[4] Innowacja – hasło w Wikipedii. http://pl.wikipedia.org/wiki/Innowacja, 06.06.2006.
[5] K. B. MATUSIAK (red.). Innowacje i transfer technologii – słownik pojęć. Polska Agencja Rozwoju
Przedsiębiorczości, Warszawa, 2005.
[6] J. RIDDERSTRÅLE, K. NORDSTRÖM. Funky biznes. WIG-Press, Warszawa, 2001.
[7] Wikipedia wolna encyklopedia. http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna.
[8] J. G. WISSEMA. Technostarterzy dlaczego i jak? Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Warszawa,
2005.
25
Warto zwrócić uwagę, że Politechnika Wrocławska jest jedną z nielicznych – jeżeli nie jedyną uczelnią wyższą w Polsce, która
systematycznie, od wielu lat analizuje cytowania prac swoich pracowników oraz świadczy usługi z tego zakresu dla innych
uczelni.
34
Narzędzia SPI w zarządzaniu regionami europejskimi
Jan Skonieczny 1
1
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie:
W artykule scharakteryzowano podstawowe narzędzia SPI stosowane w zarządzaniu regionami
europejskimi. Omówiono następujące narzędzia SPI: evaluation, technology assessment, benchmarking
i foresight regionalny.
Abstract:
The paper is focused on the description of the SPI tools, which can be used in the management in
Europe’s regions. The author presents the following SPI tools: evaluation, technology assessment,
benchmarking and regional foresight.
1. Wstęp
Realizacja głównego celu Strategii Lizbońskiej, aby Unia Europejska stała się najbardziej konkurencyjną i dynamiczną gospodarką w świecie do 2010 roku, wiąże się ściśle ze wzrostem potencjału
innowacyjnego regionów europejskich. Z tego też względu ważną rolę przypisuje się opracowywaniu
strategii innowacyjnych zorientowanych na poszukiwanie i utrzymanie przewag innowacyjnych
poszczególnych regionów. Dotyczy to szczególnie Polski, ponieważ nasz kraj jest zaliczany do
outsiderów26 w Europie, a sześć województw: Lubelskie, Podkarpackie, Warmińsko-Mazurskie,
Podlaskie, Świętokrzyskie i Opolskie, należy do najbiedniejszych regionów w Unii Europejskiej [7].
Pozycja innowacyjna Województwa Dolnośląskiego - w stosunku do wymienionych województw - jest
silniejsza, ale nasz region nie zalicza się do czołówki krajowej. Według IBnGR pod względem
atrakcyjności inwestycyjnej Dolny Śląsk wyprzedzają takie województwa jak: Śląskie, Mazowieckie
i Małopolskie. Polepszenie tej pozycji jest możliwe dzięki przedsiębiorczych działaniach w obszarze
edukacji, badań naukowych i innowacji technologicznych w regionie27.
Doświadczenia rozwiniętych regionów europejskich28 pokazują, że efektywna realizacja tych działań
jest możliwa pod warunkiem szerokiego stosowania wywiadowczych (informacyjnych) narzędzi
określanych wspólnie angielskim terminem Strategic Policy Intelligence (SPI)29. Są one pomocne
26
Według raportu Komisji Europejskiej dotyczącego innowacji Polska została sklasyfikowana w Europie na 21 miejscu (zob.
[6]). W Polsce na B+R wydaje się 0,58 proc. PKB, podczas gdy w Unii Europejskiej średnio 1,9 proc. PKB (zob. [9]).
27
W „Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do 2020 roku” zapisano, że zbudowanie konkurencyjnego i innowacyjnego regionu wymagać będzie m.in. wzmocnienia jego potencjału innowacyjnego. Na to być osiągnięte przez: kreowanie
i wzmacnianie proinnowacyjnego układu instytucjonalnego, budowanie świadomości innowacyjnej w regionalnej społeczności,
gromadzenie informacji innowacyjnej i ich udostępnianie publiczne [8].
28
Do najbardziej rozwiniętych regionów w Unii Europejskiej zalicza się (według PKB na 1 mieszkańca w proc. średniej unijnej)
: Londyn City (315), Bruksela (235), Luksemburg (213), Hamburg (188), Ile de France (176), Wiedeń (173), Berkshire,
Buckinghamshire i Oxfordshire (162), Bolzano (160, Sztokholm (158), Górna Bawaria (158) (zob.[ 7]).
29
Termin ten nie jest łatwy do przetłumaczenia na język polski. Narzędzia Strategic Policy Intelligence (SPI) można
przetłumaczyć jako „wywiadowcze” lub „informacyjne” narzędzia polityki strategicznej. Ponieważ w literaturze przedmiotowej
powszechnie stosuje się nazwę angielskojęzyczną na określenie tych narzędzi, autor artykułu decydował się zachować oryginalną
pisownię tego terminu.
35
w określaniu celów i priorytetów polityki regionalnej bazującej na opracowywaniu innowacji
technologicznych w regionie oraz ułatwiają zarządzanie regionem. Celem niniejszego artykułu jest
przedstawienie narzędzi SPI takich jak: evaluation, techology assessment, benchmarking i foresight
regionalny30.
2. Evaluation (Ewaluacja)
Ewaluacja to proces systematycznego badania wartości albo cech konkretnego programu, planu,
działania (eksperymentu) bądź obiektu (programu rozwojowego, rozwiązania technicznego) z punktu
widzenia przyjętych kryteriów, w celu jego usprawnienia, rozwoju lub lepszego zrozumienia.
Ewaluacja innowacji dotyczy jej oceny pod względem użyteczności, wykonalności, stosowalności
i dokładności.
W przypadku dokonywania ewaluacji innowacji należy odpowiedzieć na następujące pytania [1]:
1. Co jest podstawą/ kontekstem/ informacją w procesie ewaluacji?
2. Kto jest odbiorcą/zainteresowanym/ użytkownikiem, a kto nadzoruje i przeprowadza
ewaluację?
3. Co jest przedmiotem ewaluacji?
4. Jakie zdarzenia, sprawy lub informacje są potrzebne do oceny przedmiotu?
5. Jakie kryteria są wymagane przy ewaluacji przedmiotu?
6. Na jakie pytania należy odpowiedzieć, żeby odnosiły się one do kryteriów ewaluacji?
7. Jakie procesy i czynności były zastosowane przy gromadzeniu danych przydatnych przy
porównywaniu przedmiotu ewaluacji z przyjętymi kryteriami oceny?
8. Jakie procedury analityczne wykorzystano przy interpretacji danych?
9. Jakie sposoby (strategie) komunikowania zastosowano przy przekazywaniu informacji
użytkownikom procesu ewaluacji?
10. Jakie są rezultaty lub odpowiedzi na pytania dotyczące oceny?
11. Jakie rekomendacje dostarczają te badania?
12. Jakie zasoby wykorzystano w procesie ewaluacji (także personalne)?
13. Jaki zadania oraz budżet wykonywano i ma się to do tego, co było zaplanowane?
14. W jakim stopniu proces uwzględniał standardy ewaluacji takie jak: użyteczność, wykonalność,
stosowalność i dokładność.
Dokonanie efektywnej ewaluacji innowacji wymaga zatrudnienia ekspertów zwanych ewaluatorami
(evaluators). Powinni oni kierować się następującymi zasadami: systematycznym badaniem przedmiotu
ewaluacji, rzetelnością i prawdziwością ewaluacji, szacunkiem dla ludzi i ich pracy związanej z ochroną
informacji poufnych oraz odpowiedzialnością za dobro społeczne, która powinna przejawiać się
w braniu pod uwagę opinii zainteresowanych (stakeholders) i wartościowaniu tych opinii z punktu
widzenia dobra społecznego.
W praktyce proces ewaluacji obejmuje wiele metod i technik badawczych do których najczęściej
zalicza się: technology assessment (szacowanie technologii), zarządzanie zmianą, case study (studium
przypadku), analizę konkurencji, benchmarking, analizę zawartości, analizę koszt-zysk, metodę
delficką, skanowanie otoczenia, analizę czynnikową, studia wykonalności, teorię gier, wywiad, badania
marketingowe, badanie opinii publicznej, organizacyjne uczenie się, obserwację uczestniczącą,
zarządzanie projektem, analizę polityki, badania ilościowe i jakościowe, kółka jakości, zarządzanie
30
Obecnie realizowany jest projekt badawczy o nazwie Strategy Policy Intelligence Tools for Better Science and Technology
Investment Strategies in Europe’s Regions. w projekcie tym uczestniczą: Steinbeis_Europa-Zentrum of Steinbeis-Foundation
w Stuttgarcie (Niemcy) Regional Reserch Institute w Mediolanie (Włochy), The National Policy Advirsory Board for Enterprise,
Trade, Science, Technology and Innovation w Dublinie (Irlandia), Fundacion para el Desarrollo de la Ciencia y Tecnologia en
Extremadura, w Badajoz (Hiszpania), Institute of Baltic Studies w Tartu (Estonia) i Politechnika Wrocławska. W ramach tego
projektu zostanie opracowane kompendium wiedzy zawierające opis narzędzi SPI, w celu wykorzystania przez decydentów
w regionach europejskich w różnych kontekstach i warunkach regionalnych.
36
jakością, analizę przyczynowości, six-sigmę, teorię systemów, planowanie strategiczne, samoocenę
i testowanie.
Technology assessment (szacowanie technologii)
Przez Technology Assessment (TA) rozumie się proces badania i oszacowanie nowej technologii.
Podstawą jego jest przekonanie, że badane tendencje rozwojowe i odkrycia naukowe dokonane przez
naukowców są ważne nie tylko dla nich samych, ale również dla całej społeczności ludzkiej. Z tego też
względu proces ten nie może być pozbawiony oceny etycznej. Tak więc TA uznaje, że ocena etyczna
powinna być brana pod uwagę w przygotowywanych przez ekspertów opiniach dotyczących wszelkich
projektów innowacyjnych odnoszących się do regionalnego rozwoju gospodarczego i społecznego.
Głównymi polami, w których stosuje się TA są: technologia informacyjna, technologia nuklearna,
nanotechnologia molekularna, farmakologia, transplantacja organów, technologia genowa i technologia
zorientowana na poprawę zdrowotności człowieka.
3. Benchmarking regionalny
Benchmarking jest silnie propagowany przez Komisję Europejską, jako narzędzie sprzyjające
zwiększeniu konkurencyjności gospodarek krajowych i regionów europejskich. Komisja Europejska
wydała oficjalną publikację „Benchmarking; implementation of an instrument available to economic
actors and public authorities” („Benchmarking: wdrażanie instrumentu dostępnego dla uczestników
życia gospodarczego oraz władz publicznych”), w której przedstawiono działania, mające na celu
promowanie stosowania benchmarkingu [5].
Wyróżnia się sześć etapów benchmarkingu [3]:
1. Określenie podmiotu benchmarkingu: należy określić co jest podmiotem benchmarkingu
(środowisko biznesowe w regionie, procesy innowacyjne, strategie i programy itd.), nie należy
zbyt szeroko definiować zakresu bechmarkingu, gromadzone informacje powinny być możliwe
do weryfikacji, a wyniki możliwe do wdrożenia.
2. Wybór regionu, który będzie brany pod uwagę jako wzorzec (benchmark) oraz uzyskanie jego
zgody na udział w procesie benchmarkingu (jeśli taka zgoda jest konieczna): dokonując
wyboru regionu należy zastanowić się nad tym, w jakim stopniu jest on podobny do naszego
i czy jego doświadczenia można będzie zaadaptować u nas.
3. Pozyskiwanie i gromadzenie danych: aby proces benchmarkingu przebiegł poprawnie, należy
rozpocząć od analizy własnych danych dotyczących wybranego obszaru działania, następnie
należy sformułować plan pozyskania informacji od wzorca (narzędziem pomocnym może być
kwestionariusz benchmarkingu).
4. Analiza zgromadzonych danych: dane obejmują wskaźniki opisowe (np.: opis poszczególnych
strategii innowacyjnych) oraz ilościowe (liczby, współczynniki) i muszą być odpowiednio
zorganizowane.
5. Określenie luki pomiędzy regionem a benchmarkiem w danej kategorii: analiza pozwala
ustalić, w których obszarach najbardziej region różni się od regionu wzorcowego i dlaczego.
6. Sformułowanie planu zaadaptowania rozwiązania od regionu wzorcowego: nie należy
ograniczać się do naśladowania, ale dostosować do istniejących w regionie zasobów
innowacyjnych i kultury regionalnej.
Z punku widzenia zarządzania regionem
i sektorowy [4].
wyróżnia się benchmarkinng
warunków ramowych
Benchmarking warunków ramowych obejmuje czynniki na poziomie infrastruktury, wyznaczające
środowisko biznesu regionów gospodarczych, np. krajów członkowskich UE lub krajów
postkomunistycznych, takie jak: finanse, edukacja, transport, inwestycje, stabilność gospodarki, itp.
37
Tabela 1
Badania porównawcze w sektorze motoryzacyjnym
Kryterium
Polska
Czechy
Węgry
Słowacja
Rumunia
Słowenia
Bułgaria
Niemcy
(wzorzec)
5
Koszty pracy
3
2
3
4
5
2
5
Wydajność
3
4
3
2
1
3
1
5
Jakość
3
4
3
2
1
5
1
5
Dostępność
usług
Technologia
3
4
3
2
1
4
1
5
3
3
2
1
1
2
1
5
Wykształcenie
pracowników
Stabilność
gospodarki
Ogółem
3
5
4
2
1
3
1
5
3
4
2
3
1
4
1
5
21
26
20
15
11
23
11
35
1 = najmniej konkurencyjne, 3 = średnio konkurencyjne, 5 = najbardziej konkurencyjne
Źródło: Opracowanie własne na podstawie [4]
Benchmarking sektorowy koncentruje się na porównaniach jednego sektora względem drugiego
w układzie międzynarodowym np. sektor chemiczny, automatyki, motoryzacyjny itp. Przykładowo
w sektorowych badaniach porównawczych przeprowadzonych przez A. T. Kearney wynika, że Polska
jest mniej konkurencyjna tylko od Czech, które mają najlepiej w naszym regionie wyszkolona siłę
roboczą, oraz od Słowenii, która jest „gorsza” od Polski, tylko pod względem jednego kryterium –
kosztów pracy. Wzorcem jest gospodarka niemiecka (zob. tabela 1) [4].
Benchmarking zaliczany jest do jednego z najbardziej obecnie popularnych narzędzi SPI ze względu na
naturalną potrzebę człowieka porównywania się i poszukiwania lepszych rozwiązań.
4. Regional foresight (foresight regionalny)
Nie ma jednej powszechnie używanej definicji foresightu. Pojęcie to w języku angielskim oznacza
„przewidywanie”. Według przewodnika „Country Guides for Regional Foresight” jest foresight
definiowany jako systematyczny, kolegialny, proces zbierania informacji o przyszłości i na tej podstawie
budowanie średnio- i długoterminowej wizji rozwojowej regionu umożliwiającej podejmowanie
bieżących decyzji i mobilizowanie wspólnych działań. Foresight wyłania się z konwergencji tendencji
powstałych w obecnym rozwoju w obszarach analizy polityk sektorowych, planowania strategicznego
i studiów o przyszłości. Łączy on kluczowe czynniki zmian i zmiennie źródła wiedzy w taki sposób,
żeby rozwijać przyszłe wizje strategiczne [10].
Inną definicję foresightu podają eksperci Komisji Europejskiej realizujący projekt STRATA-ETAN.
Według nich foresight to planowy proces łączący oczekiwania zróżnicowanych podmiotów w regionie
dotyczący możliwych dróg rozwoju w celu formułowania strategicznych przyszłych wizji dotyczących
rozwoju sfery socjalnej i ekonomicznej [10].
W ramach foresightu regionalnego wyróżnia się foresight technologiczny i naukowy.
Punktem wyjścia foresightu regionalnego jest uwzględnienie szeregu parametrów, które określają ramy
i zakres planowanych działań [2].
Pierwszy parametr dotyczy określenia obszaru foresightu. Biorąc pod uwagę kontekst regionalny można
wyróżnić cztery obszary: społeczny (rozwój społeczny, demografia, zaludnienie, mobilność,
identyfikowanie się, uczucie przynależności, powiązania społeczne, kapitał ludzki, wychowanie
i kształcenie, opieka zdrowotna), nauka i technologia (rozwój techniczny, szanse rynkowe i społeczne
potrzeby), rozwój sektoralny (klastry przedsiębiorstw, małe i średnie przedsiębiorstwa, związki
38
przedsiębiorców) i wizja terytorialna (zasoby, środowisko, geopolityka, gospodarka i rozwój społeczny).
W praktyce regionalne programy typu foresight koncentrują się na więcej niż jednym obszarze.
Kolejnym parametrem jest cel foresightu regionalnego. Cel ten może być różny. Biorąc pod uwagę dwa
kryteria: mobilizacja regionalnych aktorów i wspomaganie polityki regionalnej, mogą być realizowane
następujące cele: rozwój zdolności przystosowawczych, wspomaganie polityki, określenie wizji,
tworzenie sieci, wzrost gospodarczy, wspieranie zdolności konkurencyjnej, polepszenia nauczania,
lepsze zabezpieczenie społeczne, specjalne tematy regionalne. Następnie należy uwzględnić rodzaj
i wymiar zakresu foresightu. W przypadku wyboru np. obszaru sektoralnego, idealnym rozwianiem
byłoby pełne zbadanie przemysłowych sektorów. Nie jest to w praktyce możliwe, szczególnie
ze względów finansowych. Dlatego też zakres dotyczy kilku wybranych sektorów przemysłowych.
Z zakresem wiąże się szerokość i głębokość uczestnictwa w regionalnym programie foresight.
W zależności od obszaru różne może być zaangażowanie grup interesu. Szerokie zaangażowanie jest
kosztowne i trudne do koordynacji. Dlatego przy wielu programach typu foresight biorą udział dwie
grupy zainteresowanych: regionalni stakeholders i eksperci. Formami pracy takich zespołów są robocze
spotkania (workshops), oficjalne spotkania, ankiety, dyskusje panelowe, konferencje.
Przy opracowywaniu foresightu regionalnego wykorzystuje się następujące metody [3]:
•
Eksploratywne - wychodzące z oceny sytuacji bieżącej, określające zdarzenia w wyznaczające
trendy, które zaistnieją w przyszłości. Metody te opierają się albo na ekstrapolacji danych
z przeszłości albo na ocenie przyczyn dynamiki zmian, umożliwiają znajdowanie odpowiedzi na
pytanie: „co się zdarzy, jeśli ..?”, tzn. umożliwiają poszukiwanie odpowiedzi na pytanie
o konsekwencje możliwego rozwoju lub możliwych zdarzeń, które mogą pojawić się jako efekt
tych trendów.
•
Analityczne – opierają się na liczbowym przestawieniu przyszłości (ekstrapolacja trendów,
modelowanie symulacyjne, analizy „cross-impact”, systemy dynamiczne. Stanowią one
uzupełnienie metod eksploratywnych.
•
Ekspertowe – wykorzystujące wiedzę ekspertów, pozwalające na formułowanie strategii
długofalowej. Zalicza się do nich: metodę delficką, panel ekspertów, burzę mózgów,
midmapping, analizy scenariuszowe, seminaria, analizy SWOT.
•
Pragmatyczne - identyfikujące kluczowe punkty działań strategicznych. Są to metody: analiza
morfologiczna, drzewo relewancji, rdzenne (kluczowe) umiejętności.
Stosowanie foresightu jest narzędziem wspierającym decydentów regionalnych w ocenie przyszłych
potrzeb związanych z rozwojem gospodarczym i społecznym, zidentyfikowanie szans i zagrożeń
związanych z tym rozwojem oraz przygotowanie działań wyprzedzających z obszaru badań i technologii
sprzyjających rozwojowi regionu.
5. Zakończenie
Doświadczenia rozwiniętych regionów europejskich pokazują, że stosowanie narzędzi SPI przyczyniło
się do rozwoju ich potencjału innowacyjnego. Również w Polsce powinno się zwiększyć wysiłki mające
na cele wykorzystywanie i popularyzowanie narzędzi SPI w większym zakresie niż dotychczas stopniu
wśród decydentów regionalnych.
Literatura:
1.
2.
EVALUATION, http://en.wikipedia.org/wiki
KEEN M., MILES I., FARHI F., LECOQ D., Visionen für Regionen: Rahmen für die Regionale
Vorausschau, 2001, http://foren.jrc.es
39
3.
4.
5.
MATUSIAK K.B. (red.), Innowacje i transfer technologii. Słownik pojęć, Polska Agencja Rozwoju
Przedsiębiorczości, Warszawa 2005
LISIECKA K.: Bechmarking narzędziem doskonalenia procesów biznesu firmy, Problemy Jakości 1999 nr
1, s.19-20
PILCHNER T., Company benchmarking as a Tool to Aid Competitiveness in, ISO9000 & Total Quality
Management, Proceedings of the 3rd International Conference, Hong-Kong Baptist University 1998; cyt.
za: K.Lisiecką, Benchmarking narzędziem doskonalenia procesów biznesu firmy, Problemy Jakości 1999
nr 1
SŁOJEWSKA A., Edukacja to nie wszystko, Rzeczpospolita z dnia 13.01.2006 r.
6.
7. SŁOJEWSKA A., Unijne regiony biedy i bezrobocia, Rzeczpospolita z dnia 18.05.2005 r.
8. Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do 2020 roku, Wrocław, Listopad 2005, s.44
9. ZWIERZCHOWSKI Z., Trzeba gonić Unię i azjatyckie tygrysy, Rzeczpospolita, z dnia 7.06.2006 r.
10. The Potential of Regional Foresight, Final Report of the STRATA-ETAN Expert Group, Office
Official Publications of the European Communities, Luxembourg 2002, s. 11
40
for
Rola parków przemysłowych w rozwoju regionów europejskich
Piotr Kubiński1 1, 2
Jerzy Składzień 1, 2
1
2
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Park Przemysłowy
Streszczenie:
Referat dotyczy zagadnień związanych z rozwojem regionalnym oraz roli, jaką w tym zakresie mogą
pełnić parki przemysłowe. W drugiej części artykułu autorzy prezentują ideę i koncepcję rozwoju
Wrocławskiego Parku Przemysłowego, także jego wpływ na rozwój naszego regionu (Dolnego Śląska).
Słowa kluczowe:
polityka regionalna, park przemysłowy.
Abstract:
The paper focuses on regional development strategy for Lover Silesia at Poland. Authors present the role
of industrial parks for regional economic development. The second part of the article discusses an idea
of Wroclaw Industrial Park (WPP) and its influence for region.
Key words:
regional policy, industrial park.
1. Wprowadzenie
Jednym z podstawowych priorytetów rozwoju Unii Europejskiej jest decentralizacja oraz
upodmiotowienie regionów. Stąd też kluczowego znaczenia nabiera polityka regionalna realizowana
przez jednostki samorządu terytorialnego oraz instytucje/organizacje, które swoim działaniem
przyczyniają się do wzrostu konkurencyjności regionu. Podmiotami, które posiadają wszelkie cechy
instytucji wspierającej rozwój przedsiębiorczości i aktywności gospodarczej są parki przemysłowe.
W Europie Zachodniej jest to stosunkowo dobrze znana formuła funkcjonowania zorganizowanych
obszarów przemysłowych, których celem jest wykształcenie się nowego porządku gospodarczego na
określonym terenie, przyciąganie nowych podmiotów gospodarczych oraz tworzenie nowych miejsc
pracy. Tym samym parki przemysłowe stanowią jeden z ważniejszych instrumentów rozwoju
regionalnego, również w naszej rzeczywistości gospodarczej. W Polsce Dolny Śląsk ma aspiracje do
odegrania istotnej roli w tej części Europy i w swojej koncepcji rozwoju może i powinien wykorzystać
szanse, jakie mogą stworzyć dynamicznie rozwijające się parki przemysłowe. Jednym z takich parków
jest Wrocławski Park Przemysłowy, który powstał 14 marca 2005 roku.
2. „Dolny Śląsk europejskim regionem węzłowym”
Tytuł niniejszego punktu to sformułowanie wizji regionu użyte w „Strategii rozwoju Województwa
Dolnośląskiego do 2020 roku” powstałej w listopadzie 2005 roku [3, str. 40]. Wizja ta przedstawia
41
aspiracje naszego województwa do odgrywania szczególnej roli na mapie Unii Europejskiej. Roli
regionu węzłowego, który charakteryzowałby się wysokim stopniem rozwoju społeczno-gospodarczego
i ogrywającego istotną rolę w polityce gospodarczej Unii. Region węzłowy to nie tylko taki, który
koncentruje najnowsze czynniki wytwórcze, ale także taki, który pobudza aktywność gospodarczą
i tworzy znakomite warunki do rozwoju przedsiębiorczości i innowacyjności.
Na świecie, w ostatnich kilku, kilkunastu latach, coraz wyraźniej zauważalny jest proces kształtowania
się struktur sieciowych oraz coraz ściślejszych powiązań pomiędzy podmiotami gospodarczymi i innego
rodzaju instytucjami. Przykładem takich powiązań są m.in.: joint ventures, montaż finansowy,
partnerstwo publiczno-prywatne, dystrykty przemysłowe, konsorcja badawcze, itd. Takie sieci składają
się z dwóch elementów: węzłów i łączących je relacji. Węzeł tworzą najczęściej znaczące jednostki
przestrzenne o wysokiej kumulacji nowoczesnych i innowacyjnych zasobach społeczno-gospodarczych
[3, str.41].
Węzłowy charakter Dolnego Śląska polegałby m.in. na umiejętności tworzenia sieci powiązań
wewnętrznych (miedzy różnego rodzaju organizacjami krajowymi) i zewnętrznych (pomiędzy naszym
regionem a innymi regionami Unii Europejskiej). Taka umiejętność miałaby być jednym
z podstawowych czynników warunkujących międzynarodową konkurencyjność Dolnego Śląska.
Zmierzając do realizacji powyższej wizji w „Strategii rozwoju Województwa Dolnośląskiego” przyjęto
odpowiedni system celów, w którym jako cel nadrzędny sformułowano:
„Podniesienie poziomu życia mieszkańców Dolnego Śląska oraz poprawa konkurencyjności
regionu przy respektowaniu zasad zrównoważonego rozwoju”
Natomiast jako kierunki realizacji tego celu przyjęto cele strategiczne w poszczególnych sferach
funkcjonowania regionu:
• w sferze gospodarczej „Zbudowanie konkurencyjnej i innowacyjnej gospodarki
Dolnego Śląska”;
• w sferze przestrzennej „Zwiększenie spójności przestrzennej i infrastrukturalnej
regionu i jego integracja z europejskimi obszarami wzrostu”;
• w sferze społecznej „Rozwijanie solidarności społecznej oraz postaw
obywatelskich twórczych i otwartych na świat” [3, str.41-66].
Wśród instytucjonalnych uwarunkowań realizacji wyżej zacytowanych celów strategicznych należy
przede wszystkim podkreślić rolę instytucji wsparcia biznesu, takich jak parki przemysłowe, parki
technologiczne, inkubatory przedsiębiorczości, klastry przemysłowe itd. Szczególnego rodzaju
katalizatorami rozwoju gospodarczego tworzącymi sieci powiązań pomiędzy przedsiębiorstwami
a innymi organizacjami otoczenia biznesu są parki przemysłowe, którym poświecono dalszą część
referatu.
3. Park przemysłowy jako akcelerator rozwoju regionalnego
Park przemysłowy to jedna z najstarszych form zorganizowania przedsiębiorstw na dużych terenach
przemysłowych. Pierwsze takie parki zaczęły powstawać jeszcze w latach 90-tych w Wielkiej Brytanii
i były skutecznym instrumentem kształtowania porządku gospodarczego i przestrzennego.
W Polsce parki przemysłowe nie działają na bazie specjalnie dedykowanych tym organizacjom regulacji
prawnych, ale ich definicja wprowadzona została w drodze ustawy z dnia 29 sierpnia 2003 r. –
o zmianie ustawy o finansowym wsparciu inwestycji (art. 1 pkt 1 lit. a). Zgodnie z tą definicją „Park
przemysłowy to zespół wyodrębnionych nieruchomości, w skład których wchodzi co najmniej
nieruchomość, na której znajduje się infrastruktura techniczna pozostała po restrukturyzowanym lub
likwidowanym przedsiębiorcy, utworzony na podstawie umowy cywilno-prawnej, której jedną ze stron
jest jednostka samorządu terytorialnego, stwarzający możliwość prowadzenia działalności gospodarczej
przedsiębiorcom, w szczególności małym i średnim” [5].
Z powyższej definicji wynika, że park przemysłowy to przede wszystkim zorganizowany obszar, który
powstał na bazie restrukturyzowanego przedsiębiorstwa przemysłowego. Oznacza to, że park
przemysłowy ma być swego rodzaju pomysłem na rewitalizację tradycyjnych terenów
42
poprzemysłowych, na których od wielu lat prowadzona była działalność gospodarcza i zatrudnionych
było wielu pracowników.
Druga konkluzja wydaje się być jeszcze ważniejsza. Fakt, że jedną ze stron umowy jest jednostka
samorządu terytorialnego, świadczy o powiązaniu idei parków przemysłowych z rozwojem
regionalnym. W istocie parki przemysłowe mają być „... jednym z instrumentów restrukturyzacji
gospodarki regionu, który przez tworzenie atrakcyjnych warunków funkcjonowania będzie zachęcać
przedsiębiorców do prowadzenia działalności gospodarczej, co spowoduje powstanie nowych miejsc
pracy” [1].
W ostatnich latach zwiększyły się możliwości wsparcia finansowego parków przemysłowych, ponieważ
w pierwszym okresie planowania budżetu unijnego na lata 2004-2006 przewidziano duże środki na ich
rozwój w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw –
priorytet 1: Rozwój przedsiębiorczości i wzrost innowacyjności z wykorzystaniem instytucji otoczenia
biznesu. Z założenia ostatecznymi beneficjentami tych środków mają być nie tyle podmioty
zarządzające parkiem, ale firmy zlokalizowane na terenie parku, ponieważ za uzyskane z Unii fundusze
zarządcy parków powinni stworzyć przedsiębiorcom atrakcyjne warunki prowadzenia biznesu poprzez
modernizację infrastruktury terenów przemysłowych (komunikacyjnej, technicznej i sieciowej) [2].
Wspierając rozwój regionalny, parki przemysłowe spełniają jeszcze jedną ważną rolę. Wspierane przez
władze lokalne parki przyciągają do regionu nowych inwestorów kierujących się następującymi
korzyściami [6]:
•
•
•
•
•
obniżeniem kosztów stałych działalności: transportu, użytkowania infrastruktury
i eksploatacji majątku,
ulgami w podatkach i opłatach lokalnych,
korzystaniem z usług pomocniczych, takich jak: doradztwo biznesowe, obsługa
prawna i księgowa, transfer technologii,
korzystaniem z usług kooperacyjnych przez wykorzystanie potencjału
zrestrukturyzowanego przedsiębiorcy,
prawem do ubiegania się o pomoc z ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji.
Do tej listy należy jeszcze dodać fakt, że przedsiębiorcy zlokalizowani na terenie parków
przemysłowych starający się o dofinansowanie swoich inwestycji ze środków unijnych mogą liczyć na
dodatkowe punkty przy rozpatrywaniu wniosków.
Ponadto atrakcyjność parków przemysłowych ma zapewnić „jednolite środowisko biznesowe”
kształtowane przez zarządcę parku, który ma dbać o silną, dobrze kojarzoną markę parku, pomagać
w rozpoczęciu działalności na terenie parku, wpierać przedsiębiorców w rozwoju ich biznesu oraz
świadczyć różnego rodzaju usługi. Jednym z takich podmiotów jest Dozamel Sp. z o.o., który jest
inicjatorem i zarządcą Wrocławskiego Parku Przemysłowego.
4. Idea Wrocławskiego Parku Przemysłowego i jego znaczenia dla rozwoju regionu
Dozamel Sp. z o.o. jest spadkobiercą tradycji i prawnym następcą Dolnośląskich Zakładów
Wytwórczych Maszyn Elektrycznych DOLMEL produkujących przez ostatnich kilkadziesiąt lat
turbogeneratory i silniki.
Obecnie spółka Dozamel zrezygnowała z działalności produkcyjnej
i całkowicie skupiła się na usługach, które na zasadzie outsourcingu świadczy najemcom prowadzącym
działalność na terenach zarządzanych przez spółkę.
Od 14 marca 2005 roku Dozamel Sp. z o.o. jest zarządcą Wrocławskiego Parku Przemysłowego (WPP).
Wrocławski Park Przemysłowy nie jest podmiotem gospodarczym, ale „...obszarem położonym we
Wrocławiu, ograniczonym ulicami Strzegomską, Robotniczą i Góralską oraz torami kolejowymi” [4].
43
Obszar ten obejmuje swoim zasięgiem około 163 ha tradycyjnych terenów przemysłowych w tzw. klinie
przemysłowym (dawne tereny Archimedesa, Dolmelu i Pafawagu)31.
Stronami umowy powołującej Wrocławski Park Przemysłowy są następujące podmioty:
• Gmina Wrocław,
• Dozamel Sp. z o.o.,
• Archimedes SA,
• Wrocławski Park Technologiczny SA.
•
Dozamel Sp. z o.o. jako podmiot zarządzający obszarem Wrocławskiego Parku Przemysłowego ma
kompleksową wizję zarządzania obszarem, która jest spójna ze strategią miasta w zakresie rewitalizacji
tradycyjnych terenów przemysłowych w tej części Wrocławia.
Podstawowym zadaniem Dozamel Sp. z o. o. jako zarządcy WPP jest zapewnienie uczestnikom Parku
atrakcyjnych warunków prowadzenia działalności oraz wsparcie tych podmiotów w rozwoju ich
biznesu. Przede wszystkim każdy przedsiębiorca we Wrocławskim Parku Przemysłowym może się
skupić na swojej podstawowej działalności. Dozamel Sp. z o. o. świadczy bowiem – na zasadzie
outsourcingu – kompleksowe usługi przemysłowe, w tym między innymi: dostarcza energię elektryczną,
gaz, wodę, ciepło, sprężone powietrze, usługi teleinformatyczne, usługi utrzymania ruchu i remontów
maszyn, usługi logistyczne i transportowe, a także dozorowanie, sprzątanie, utylizację odpadów
przemysłowych i wiele innych.
Ponadto Dozamel Sp. z o. o. troszczy się o infrastrukturę techniczną Parku. W tym celu Spółka zamierza
pozyskać prawie 30 mln zł na inwestycje infrastrukturalne, które będą finansowane z funduszy unijnych
(w ramach unijnego Sektorowego Programu Operacyjnego – Wzrost Konkurencyjności
Przedsiębiorstw). Pieniądze te będą przeznaczone na modernizację sieci (gazowych,
wodnokanalizacyjnych, cieplnych i teletechnicznych) oraz kluczowych obiektów infrastrukturalnych
(por. tab. 1).
Obok wspomnianej infrastruktury twardej zarządca Parku tworzy również tzw. infrastrukturę miękką
(dba o jakość środowiska biznesowego) dążąc do integracji podmiotów na terenie Wrocławskiego Parku
Przemysłowego. W ramach tych działań Dozamel Sp. z o. o. oferuje usługi, za które uczestnicy Parku
nie muszą płacić. Zarządca oferuje m.in. szkolenia w ramach tzw. Akademii Wrocławskiego Parku
Przemysłowego, na których podejmowane są tematy dotyczące praktycznych aspektów zarządzania,
omawiane przez znanych przedstawicieli nauki i praktyki gospodarczej. Dozamel uruchomił
Internetowy Bank Kadr, dzięki któremu uczestnicy Parku będą mogli przeglądać oferty kandydatów
pozyskanych do pracy w WPP. Spółka powołała także Zespół Zintegrowanego Ratownictwa i Ochrony,
którego zadaniem jest nie tylko szybkie reagowanie w sytuacjach zagrożenia, ale także koordynacja
działań służb ochrony mienia i zapewnienie porządku w ruchu drogowym wewnątrz Parku. Dozamel
jako zarządca WPP wprowadza jednolity system identyfikacji wizualnej, który ułatwi kontrahentom
zewnętrznym odnalezienie przedsiębiorców zlokalizowanych na terenie Parku. Wszystkie te działania
zmierzają do wytworzenia we Wrocławskim Parku Przemysłowym jednolitego środowiska biznesowego
oraz do integracji społeczności parkowej. W celu jeszcze większego wzmocnienia tej integracji zarządca
WPP powołał w maju 2006 Radę Parku, dzięki której każdy podmiot na tym terenie będzie mógł
wpłynąć na losy Parku.
Mocną stroną Wrocławskiego Parku Przemysłowego jest bardzo dobrze układająca się współpraca
z władzami miasta. Świadczy o tym fakt współuczestniczenia zarządcy Parku w opracowywaniu planów
miejscowego zagospodarowania przestrzennego oraz w inicjatywach mających na celu pozyskiwanie
inwestorów (np. Futuralia 2006). W przedsięwzięciach realizowanych na potrzeby Parku mają swój
udział m.in. Zarząd Dróg i Komunikacji, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Agencja
Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Istotne znaczenie mają uchwalone przez Radę Miejską ulgi
podatkowe (nawet trzyletnie zwolnienia z podatku od nieruchomości) dla przedsiębiorców, którzy
modernizują albo budują nowe obiekty przemysłowe.
31
Pierwsza fabryka na tym terenie powstała bowiem jeszcze w 1833 r. (założył ją G.H. von Ruffer). Później – w roku 1912 –
otwarto na tych terenach Wrocławskie Zjednoczone Zakłady LINKE-HOFMAN-WERKE.
44
Tabela 1. Zamierzenia inwestycyjne zarządcy Parku – Dozamel Sp. z o. o.
dł. projektowanej sieci (mb)
sieć wodociągowa
sieć kanalizacyjna
sieć gazociągowa
sieć ciepłownicza
sieć IT
planowany koszt (PLN)
8730
4520
6400
460
9500
3 525 000
1 678 000
6 580 000
337 000
3 027 000
planowany koszt (PLN)
495 000
720 000
250 000
190 000
1 306 000
4 700 000
4 118 000
budowa przepompowni wód sanitarnych
budowa przepompowni wód deszczowych
budowa gazowej stacji pomiarowej Nr 1
budowa gazowej stacji pomiarowej Nr 2
modernizacja architektoniczna budynku A1
termomodernizacja hali A2
budowa budynku recepcyjno-konferencyjnego
RAZEM planowane inwestycje (PLN)
26 926 000
Źródło: opracowanie własne
Zorganizowana
infrastruktura,
dostęp
do
kompleksowych
usług
przemysłowych
i pozaprzemysłowych, jednolite środowisko biznesowe, konsekwentnie budowana silna marka
Wrocławskiego Parku Przemysłowego oraz zwolnienia podatkowe są dużą zachętą dla nowych
inwestorów, którzy zamierzają rozpocząć działalność w naszym regionie (we Wrocławiu lub na
Dolnym Śląsku). Nowe inwestycje to z kolei napływ kapitału i nowoczesnych technologii do
naszego regionu, a co za tym idzie tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost gospodarczy. Tym
samym Wrocławski Park Przemysłowy ma szansę wymiernie przyczynić się do „podniesienia
poziomu życia mieszkańców Dolnego Śląska oraz poprawy konkurencyjności regionu”, co jak
wspomniano na początku referatu jest nadrzędnym celem w Strategii Rozwoju Województwa
Dolnośląskiego.
Literatura:
1. „Koncepcja regionalnego parku przemysłowego z udziałem Agencji Rozwoju Przemysłu”, Agencja
Rozwoju Przemysłu, Warszawa, sierpień 2002
2. „Ocena możliwości rozwojowych polskich Parków Przemysłowych”, The Institute for Industrial Promotion,
Warszawa, 11 stycznia 2006
3. „Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do roku 2020”, Wrocław, listopad 2006
45
4. Umowa Wrocławskiego Parku Przemysłowego z dnia 14.03.2005
5. Ustawa z dnia 29 sierpnia 2003 r. – o zmianie ustawy o finansowym wsparciu inwestycji
6. arp.com.pl/rpp/
46
Rola wzornictwa w gospodarce i kulturze Dolnego Śląska
Andrzej Saj 1
1
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie
W artykule, w nawiązaniu do doświadczeń krajów przodujących w konkurencyjności na rynkach
światowych i równocześnie wiodących pod względem zaangażowania wzornictwa w rozwój
gospodarczy tych państw, zwrócono uwagę na możliwości wykorzystania wzornictwa w sytuacji
Dolnego Śląska. W tym celu, po wstępnej refleksji nad przyczynami niezrozumienia dla gospodarczej
rangi wzornictwa, postarano się o przybliżenie jego definicji oraz scharakteryzowano specyfikę zawodu
projektanta form przemysłowych w Polsce. Przytoczono tu również dane na temat potencjału
zawodowego projektantów w naszym kraju oraz na Dolnym Śląsku (mówiąc o liczbie absolwentów
kończących kierunki projektowe w uczelniach artystycznych).
Artykuł zamykają uwagi o charakterze postulatywnym, dotyczącym aktywizacji sfery wzornictwa
w regionie oraz wskazujące na jego potencjalnie znaczącą
rolę w podnoszeniu poziomu
konkurencyjności i innowacyjności w gospodarce i Kulturze Dolnego Śląska.
Abstract:
The paper highlights the application possibilities of design in the situation of Lower Silesia on the basis
of experiences of leading competitive countries in the global markets, which at the same time are leaders
in terms of involving design in the economic development of those countries. Thus, after an introductory
thought on the causes of incomprehension of the economic importance of design, the definition of
design has been presented and the specific job of an industrial designer in Poland has been described.
Some data on the professional potential of designers in our country and in Lower Silesia have been
quoted (with reference to the number of graduates of design studies in artistic universities).
The paper is concluded with some suggestions concerning activating design circles in the region as well
as pointing its potentially significant role in increasing the competitiveness and innovation levels in the
economy and culture of Lower Silesia.
W strategii rozwojowej Dolnego Śląska, a także w jego strategii innowacyjnej nie wspomina się
o znaczeniu wzornictwa dla gospodarczego i kulturalnego wizerunku tego regionu. Niedocenianie roli
wzornictwa w podnoszeniu konkurencyjności produktów rynkowych, w promowaniu osiągnięć nauki
i usług biznesowych oraz szeroko rozumianej kultury lokalnej czy turystyki jest w istocie przypadłością
występującą w całym naszym kraju. Zauważa to wielu znawców tego tematu, co bywa często
prezentowane na łamach czasopism specjalistycznych (np. 2 + 3 D) i społeczno – politycznych, jest
również podnoszone na ogólnopolskich konferencjach poświeconych tej tematyce (np. warszawskiej ze
stycznia 2006 r.). „ Polska jest dzisiaj wyspą, jednym z nielicznych krajów Europy, w którym brakuje
świadomości i skoordynowanej polityki wspierania wzornictwa przez państwo” – stwierdził Michał
Stefanowski, prezes Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych w Polsce i profesor Wydziału
Wzornictwa ASP w Warszawie, omawiający w trakcie konferencji rolę wzornictwa w polityce państw
47
Unii Europejskiej.1 Również inni uczestnicy tego spotkania dowodzili - opierając się o wiarygodne
raporty z badań zagranicznych - że wzornictwo, które było jeszcze kilkanaście lat temu postrzegane
głównie jako element kultury (służący estetycznemu uatrakcyjnieniu otoczenia i produktów), jest dzisiaj
już zdecydowanie widziane jako element gospodarki; jest kojarzone z techniką, innowacjami,
marketingiem i zarządzaniem. Zostało również dowiedzione na przykładzie wielu krajów, „ ...że środki
wykorzystane na wparcie i promocję wzornictwa to nie są pieniądze wydane, ale zainwestowane,
i najczęściej zwracają się wielokrotnie”. Przynoszą (one) zarówno wymierne zyski w postaci wzrostu
konkurencyjności gospodarki, a co za tym idzie zwiększonych wpływów do budżetu i wzrostu
zatrudnienia, jaki i korzyści niewymierne, w postaci poprawy wizerunku kraju i kultury materialnej
jego mieszkańców. 2
W identyfikacji czynników służących wzrostowi konkurencyjności przedsiębiorstw Dolnego Śląska,
a tym samym wskazaniu źródeł sprzyjających aktywizacji Regionalnego Systemu Innowacyjnego (RSI),
nie sposób pominąć wzornictwa – jest jednak ono ciągle traktowane z rezerwą , czy z pewnego rodzaju
niezrozumieniem. Z czego to wynika ?
Przyczyny tego są wielorakie. Po pierwsze, sfera gospodarki – z nawyku lub braku doświadczeń –
odnosi się do sfery kultury z pewnego rodzaju pobłażaniem, traktując ją – wyłączenie jako
„konsumenta” dóbr wypracowanych w gospodarce, a nie jej współwytwórcę. A nawet jeśli dostrzega
efekty w postaci owych dóbr kulturalnych, to widzi je jako coś niewymiernego, jako swego rodzaju
„kwiatek do kożucha” .
Po drugie, wzornictwo – to dziedzina ludzkiej aktywności, którą para się stosunkowo niewielki procent
populacji; jest to bowiem specyficzny zawód wymagający szczególnego rodzaju kwalifikacji, a więc
dotyczący raczej elitarnej grupy osób o wykształceniu artystyczno-plastycznym (nb. ten rodzaj edukacji
dominuje współcześnie w tym zwodzie). Ci specjaliści muszą w swej profesji posiłkować się nadto
wiedzą z zakresu m.in. socjologii, ergonomii, komunikacji społecznej i reklamy, a do tego wykazywać
się umiejętnościami techniczno – konstrukcyjnym i menedżerskimi. Właśnie potrzeby interdyscyplinarnego wykształcenia, rodzaj wymaganych uzdolnień i cech charakterologicznych (pasja twórcza)
projektantów, wyznaczają pewną barierę w dostępie kandydatów do tego zawodu oraz w ich edukacji –
później zaś w efektywnym włączeniu w praktykę gospodarczą,. Projektanci ciągle widziani są jako
„wolni” artyści - realizujący zewnętrzne zadania związane najczęściej z identyfikacją wizualną produktu
lub firmy, z reklamą itp. – a nie jako bezpośredni uczestnicy procesu powstawania nowych produktów,
nie są włączani w cykl badawczo – rozwojowy generujący i przygotowujący innowacje. Zresztą –
wobec rosnącego dzisiaj symbolicznego znaczenia produktów, wyrażanego przez markę, opakowanie,
hasła reklamowo – promocyjne itd. – projektanci powinni być także bezpośrednio angażowani
w wewnętrzne (w firmie) procedury marketingowe i menedżerskie (zarządzania i wypracowywania
strategii rynkowej i rozwojowej firmy). Co niestety w naszej praktyce gospodarczej zdecydowanie jest
ewenementem.
I po trzecie: wzornictwo to dyscyplina ciągle ewoluująca; nieustannie zmieniająca się i dostosowująca
do postępujących w świecie zmian cywilizacyjno-kulturowych. Wzornictwo, którego początki sięgają
pierwszej połowy XIX wieku, było ściśle powiązane z postępującą industrializacją i rozwojem
liberalnego rynku, podlegało także – w ciągu kolejnego stulecia – gwałtownym przemianom
uzależnionym od rozwoju nauki i techniki (wynalazków), jest więc zdeterminowane powszechnością
uprzemysłowienia, ale także poddane presji czynników społeczno – socjalnych, wzrostowi
konsumpcjonizmowi, i - już współcześnie – rosnącej randze informacji i roli gospodarki opartej na
wiedzy (co wymuszało kolejne zmiany w strategiach gospodarczych). Nadążanie za tempem tych zmian
nie było łatwe, stąd konieczność uczenia się (permanentna edukacja „wewnątrz” wzornictwa),
a zarazem potrzeba „oswajania” się gospodarki z tą ewoluującą dyscypliną twórczości, kształtowania
nawyków podążania za nią, sprostania wymogom rynku i presji nowoczesności (innnowacyjności).
1
Por. Wzornictwo – kultura i gospodarka. Czy można promować Polskę przez wzornictwo? Materiały konferencyjne, Warszawa
20-21. 01. 2006 r. , www.konferencja .diz.pl
48
Innymi słowy wzornictwo zmienia się w tempie zmian technologicznych, rozwoju nauki i wzrostu
aspiracji społecznych – co odbija się na jego rozumieniu, przyswajaniu, a również definiowaniu.
Pojęcie wzornictwa jest – z „natury” – złożone, bo wyrasta ze związku sztuki z techniką i nauką. Być
może trudności w definiowaniu tego zjawiska, w konsekwencji przekładają się na kłopoty w jego
odbiorze i przyswajaniu, a w efekcie – wykorzystywania w praktyce. W Polsce pojęcie wzornictwa,
wprowadzone w PRL (w 1947 r.) było ściśle związane z zawodem plastyka i, w istocie, nawiązywało do
ciągle żywotnych w naszym kraju tradycji (ukształtowanych jeszcze na przełomie XIX i XX w.), tzw.
„zastosowania sztuki do przemysłu”, (stąd pojęcie tzw. sztuki stosowanej i przemysłu artystycznego).
Potrzeby „kształtowania formy produktu” (w zależności od funkcji), podnoszone przez sferę
gospodarki, znalazły później odzwierciedlenie w zaproponowanym pojęciu wzornictwa przemysłowego
lub – jak przyjęto to m. in. w nazwie wydziału ASP w Krakowie – form przemysłowych. Ale te
określenia nie implikowały wielu – narastających czasowo – celów, jakie wynikały z pracy projektanta
(specjalisty wzornictwa). Stąd upowszechnione i o wiele pojemniejsze znaczeniowo, a nadto
wartościujące w konotacji (w tradycji anglosaskiej) pojęcie designu. Zresztą termin ten w zasadzie
wyparł określenia w językach narodowych i jest używany globalnie. W naszym kraju lansuje się
ponadto jego spolszczoną formę : dizajn (np. w publikacjach 2 + 3 D), ale nie jest to regułą.
Współcześnie z pojęciem designu łączą się różne cele, dotyczące wielu złożonych zagadnień
związanych nie tylko z projektowaniem produktów (nadawaniem im estetyczno-formalnej postaci) ale
również z projektowaniem procesów społecznych (edukacyjnych, socjalnych, opiekuńczo-zdrowotnych
itd.) , zadań promocyjnych (w tym promocji marki produktu i kultury regionalnej, kreowania tożsamości
narodowej itd.), przedsięwzięć ściśle ekonomiczno-rynkowych (np. w komercyjnym amerykańskim
stylingu, służącym zwiększaniu popytu na towary) lub celów poznawczo- naukowych (np. w tzw.
„operacjonizmie” niemieckiej szkoły z Ulm – projektowaniu podporządkowanemu potrzebom high –
technology). Aktualnie te cele zostały wzbogacone o wymagania stawiane z jednej strony przez
potrzeby rozwoju regionów, z drugiej – przez globalizację i procesy powszechnej informatyzacji, co
ujmuje się m. in. poprzez tzw. „projektowanie uniwersalne” (tj. projektowanie odpowiedzialne
społecznie i nastawione przyszłościowo, np. w Finlandii). 3
Dzisiaj design staje się czymś więcej niż tylko tworzeniem artefaktów. Jak twierdzi Guy Julier: 4 „ Teraz
chodzi w nim także o tworzenie struktur kontaktowania się we współczesnym świecie wizualnym
i przedmiotowym” Stąd omawiana przez tego autora koncepcja designu, odnosząca się do tworzenia
i badania tzw. systemów produkt – usługa, gdzie producent odpowiada nie tylko za dostarczenie
wyrobu, ale także za jego obsługę oraz utylizację, czyli za cały cykl życia produktu – a więc proces
projektowy musi uwzględniać nie tylko zagadnienia zarządzania produktem ale także studia nad
zmianami wzorców zachowań konsumentów , zmianami ich zwyczajów i oczekiwań niematerialnych
(np. poznawczych, proekologicznych itp.). Design staje się współcześnie zjawiskiem integrującym
i inspirującym zarówno szeroko rozumianą aktywność kulturową (społeczną) ale także (a może
głównie) gospodarczą. i tak odbierają design współcześnie działający projektanci. Wojciech Wybieralski
– wybitny projektant i wykładowca designu w warszawskiej ASP – mówi: „...wzornictwo jest coraz
bardziej działalnością z obszaru przedsiębiorczości – usługą wobec zleceniodawcy, gdzie ekspresja
własna (projektanta) podlega poważnym ograniczeniom (chyba ,że uzgodniono inaczej).” 5
Rangę wzornictwa dla gospodarki państw Uni Europejskiej podkreśla M. Stefanowski, który opierając
się na Raport Centre of Innovation in Design, Finlandia 2003 r., przytacza ranking państw o najwyższej
w świecie konkurencyjności i innnowacyjności. Okazuje się, że z opublikowanej w 2001 r. listy
dziesięciu najwyżej notowanych krajów aż osiem przoduje także pod względem efektów wzornictwa
(zapewnionych w tym wypadku przez stabilny system promocji i finansowania wzornictwa , osiągnięty
dzięki rozbudowanej sieci wspomagających go instytucji rządowych). Do tych państw należą
3
Por. „2 + 3 D” nr 13 i nr 16 z 2005 r.
Gui Julier: Świetlana przyszłość angielskiego dizajnu, w: 2 + 3 D, 2006 r. nr 19
5
Wybieralski W. Plusy i minusy polskiego dizajnu, w: 2 + 3 D, 2003 r., nr 8
4
49
w kolejności: Finlandia, USA, Holandia, Niemcy, Szwajcaria, Szwecja, Wielka Brytania i Dania. We
wszystkich tych krajach pozycja wzornictwa mieści się w pierwszej dziesiątce na świecie (np.
w Finlandii – I, USA – II a w Niemczech – III miejsce). Interesujące jest również i to, że państwa te
wydają stosunkowo najwięcej na prace B + R oraz innowacje, zaś przeprowadzone stosowne oceny
potwierdziły, że aż w ok. 80 procentach z liczby badanych przedsiębiorstw, wspierających się
wzornictwem, notuje się od 20 do 40 procentowy przyrost sprzedaży. 6
Polska gospodarka nie jest w stanie konkurować z wiodącymi w tym zakresie krajami ani w wysokości
nakładów inwestowanych we wzornictwo ani potencjałem kadrowym (dla porównania w Wielkiej
Brytanii w 2003 r. roczny budżet rządowy przeznaczony na promocję wzornictwa wyniósł ponad 10 mln
euro; w całym kraju funkcjonuje ok. 3 700 firm projektowych i ok. 67 tys. aktywnych zawodowo
projektantów – co przynosi efekty, zaliczane do owego „przemysłu projektowego”, w wysokości ok.
180 mld rocznie, czyli ponad 5 % PKB).7 Stąd argument, że nie można ignorować tej sfery działalności.
Tymczasem okazuje się, że polska gospodarka tylko w niewielkim stopniu korzysta z dość sporego
potencjału wykształconych na naszych uczelniach specjalistów designu. Szacuje się, że blisko 90 %
absolwentów uczelni projektowych nie podejmuje pracy w swym zawodzie. Nasz krajowy potencjał
osobowy – to coroczna grupa ponad 100 absolwentów kierunku wzornictwa przemysłowego z siedmiu
Akademii Sztuk Pięknych i kilku szkół prywatnych. Do tej liczby doliczyć trzeba absolwentów
wykształconych w zakresie architektury wnętrz, projektowania mebli, ceramiki, i szkła, co – wziąwszy
pod uwagę studia dzienne i wieczorowe – daje dość sporą grupę (ok. 250 – 300 osób w skali kraju)
specjalistów przygotowanych do podejmowania różnych zadań projektanckich. Na marginesie tych liczb
trzeba zauważyć, że np. w Wielkiej Brytanii w rekordowym 2002 r. liczba absolwentów studiów
dizajnerskich wyniosła ok. 15 tys. osób – i które w większości znajdują zatrudnienie w różnych
dziedzinach tzw. przemysłu kultury. 8
Stan zaangażowania wzornictwa w procesy gospodarcze jest w Polsce znikomy (czy nie alarmująco?).
Ryszard Wiśniewski - podsekretarz stanu w MSZ – zauważył, że „..w polskiej gospodarce pomału,
a jednak nieuchronnie, zużywają się rezerwy wzrostu oparte na prostej konkurencji kosztów. Stąd
potrzeba wypracowywania wartości dodanej wynikającej raczej z pracy umysłowej, koncepcyjnej,
badawczej, a nie z produkcji typowo taśmowej, która na wschód od naszych granic (...) zawsze będzie
tańsza (...). Należy wspierać procesy, dzięki którym Polska będzie dostarczycielem myśli projektowej,
również w wymiarze szeroko pojętego designu. a przy okazji kreować warunki dla promocji kraju, dla
wypracowania znaków i form, sygnujących polskość; chodzi – jak sądzi Wiśniewski - o nową
materialną „twarz” naszego kraju; w czym znacząca rola designu.”
Przestawianie się polskiej gospodarki na strategię konkurowania z pomocą designu może być procesem
trudnym i długoterminowym. Szybsze tempo może być jednak realne w przypadku niektórych regionów
takich jak Dolny Śląsk - choćby ze względu na jego usytuowanie i potencjał naukowo – przemysłowy
( (w tym silne środowisko akademickie). Specjalistów w zakresie projektowania przygotowuje
wrocławska Akademia Sztuk Pięknych. Kierunek wzornictwo przemysłowe kończy co roku, na studiach
dziennych i wieczorowych, ok. dwudziestu paru osób, do tego dochodzą absolwenci kierunku
architektury wnętrz (również w tej liczbie) oraz absolwenci kierunku ceramika i szkło, także
przygotowani do projektowania na potrzeby produkcji przemysłowej. Ponadto kilkunastu absolwentów
specjalizujących się w grafice użytkowej (projektowanie komputerowe, typografia, plakat, reklama)
corocznie wypuszcza Wydział Grafiki ASP. Stanowią oni w sumie dość pokaźny liczbowo potencjał
osób kreatywnych, które w większości (poza zdecydowanie powracającymi do swych macierzystych
regionów) powinny znaleźć zajęcie na Dolnym Śląsku. Że tak się nie dzieje, i że potwierdzają się tu,
wymienione wcześniej, proporcje zatrudnienia absolwentów w swym zawodzie – nie trzeba chyba już
dowodzić.
6
Stefanowski M. ...op. cit.
j.w.
8
Gui Julier: Szersza perspektywa, w: 2 + 3 D, 2005 r. nr 16
7
50
Sam potencjał osobowy jednak nie wystarczy bez odpowiednio kreowanej polityki gospodarczej
w regionie. A tej „dokumenty” – jak stwierdzono na wstępie – nie zauważają owej wielkiej szansy dla
rozwoju konkurencyjności i innnowacyjności, jaką może dać wzornictwo; jeśli oczywiście poprawią się
warunki działania w regionie przemyślanego i skutecznego systemu wspierania i funkcjonowania całej
sfery projektowania.
W realizacji takich celów należałoby, po pierwsze; podkreślić potrzebę bliższej identyfikacji potencjału
wytwórczego wzornictwa na Dolnym Śląsku (w edukacji i możliwościach pracy biur, zespołów
i indywidualnych osób) oraz stworzenia bazy danych w tym temacie. W kolejności zaś – podjęcia przez
władze samorządowe i regionalne szeregu inicjatyw wspierających tę dziedzinę aktywności, takich jak
np. wpisanie wzornictwa do regionalnych programów operacyjnych i założeń strategii rozwojowych;
powołanie ciał doradczych kompetentnych w tym zakresie, zainicjowanie powstania ośrodków badania
i rozwoju designu (np. Dolnośląskiego Centrum Designu); stypendialnej pomocy studentom
i absolwentom kierunków projektowych, nagradzania najlepszych wzorów w ramach konkursów na
produkt roku itp. itd. Działania wspierające rozwój wzornictwa w regionie, byłyby jednocześnie
punktem wyjścia promocji Dolnego Śląska. Tym samym udowodnienia, że gospodarka i kultura
wspólnie mogą sprzyjać postępowi i świadczyć przykładem zaangażowania wzornictwa również
w kreowanie „wzorów” postępowania dla innych regionów w Polsce.
51
52
Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii dwa lata doświadczeń, dalsze zamierzenia
Mirosław Miller1,2,
Jerzy Kaleta1,3
Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii
3
Dolnośląskie Centrum Studiów Regionalnych
1
2
Streszczenie:
Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii (DCZT) staje się ważną instytucją wspierającą
transfer wiedzy z nauki do gospodarki w Regionie. Uruchomiono pierwsze projekty środowiskowe,
tworzone są branżowe sieci naukowo-gospodarcze kojarzące partnerów w celu opracowania i wdrażania
programów innowacyjnych o dużym znaczeniu dla Regionu. Zbliżająca się siedmiolatka 2007-2013
i napływ głównej transzy środków strukturalnych na innowacje i wdrażanie nowych technologii jest
szansą na pełne rozwinięcie tej inicjatywy. W artykule omówiono najważniejsze zamierzenia
i koncepcje rozwoju DCZT. Zaproponowano sposoby wykorzystania potencjału B+R do wzmocnienia
procesów rozwojowych w Regionie oraz sposoby skutecznego rozwoju przedsiębiorczości
akademickiej. Sformułowano propozycję powołania regionalnej Rady ds. Innowacji, której zadaniem
byłoby wdrażanie zapisów Regionalnej Strategii Innowacji na Dolnym Śląsku. Zaprezentowano ideę
organizacji środowiskowego, zintegrowanego Centrum Naukowo-Badawczego, stanowiącego zaplecze
aparaturowe dla grup naukowych oraz wysokospecjalistycznych usług badawczych dla przedsiębiorstw
wysokich technologii.
Słowa kluczowe:
transfer technologii, regionalne strategie innowacji, sektor B+R, Gospodarka Oparta na Wiedzy.
Abstract:
Lower Silesian Centre for Advanced Technologies (DCZT) becomes an important institution for
technology transfer from universities to enterprises in the region. DCZT has prepared pilot projects for
the organizing of regional cooperation networks between scientific and industrial partners in the
innovative economy fields. Structure fond 2007-2013 should be effective used for the development of
this initiative. In the paper new projects and ideas are presented regarding the DCZT development. It
should be aimed in the wide involvement of the regional R&D potential into regional economical
development. Several solutions are proposed to cross the present barriers of technology and innovation
transfer from academic crises into economy and commercialization of the research results. Organization
of the regional integrated R&D infrastructure is postulated in order to integrate the scientific groups and
obtain the high level of research and services for high-tech enterprises. Regional Committee for
Innovations is proposed for the implementation of the Lower Silesian Innovation Strategy and for the
coordination of the regional Knowledge-Based Economy program.
Key words:
technology transfer, regional innovation strategies, R&D sector, Knowledge-Based Economy.
53
1. Wprowadzenie
Rozwój sektora zaawansowanych technologii w naszym Regionie jest rezultatem zarówno planowych
jak też spontanicznych procesów wynikających m.in. z realizacji określonych programów badawczych,
umiejscowienia w przeszłości na Dolnym Śląsku przedsiębiorstw o znacznym potencjale innowacyjnym
czy też jest następstwem zagospodarowania znacznych bogactw naturalnych. Przykładami tego rodzaju
przemysłów o kilkudziesięcioletnich tradycjach współpracy instytucji naukowych i przedsiębiorstw
w obszarze innowacji i nowych technologii jest przemysł energetyczny, ceramiczny, elektronika,
informatyka i chemia. Liczne inwestycje w obszarach zaawansowanych technologii ostatnich lat
umocniły pozycję Regionu w w/w branżach oraz sprawiły, że Dolny Śląsk stał się krajowym centrum
przemysłu informatycznego, motoryzacyjnego oraz produkcji sprzętu AGD i elektroniki. Na naszych
oczach Wrocław staje się istotnym w Kraju i Europie ośrodkiem technologii materiałowych, biotechnologii (np. projektowanie i produkcja leków i kosmetyków), zaawansowanych technologii medycznych,
technologii związanych z produkcją wysokiej jakościowo i tzw. bezpiecznej żywności, czy też
zaawansowanych technologii recyklingu. Region ma również szansę odegrania istotnej roli w zakresie
rozwoju alternatywnych źródeł energii.
Tu i ówdzie wyrażane są obawy co to trwałości osadzenia międzynarodowego kapitału w Regionie,
decydującego o jego obecnym szybkim rozwoju gospodarczym. Tym bardziej należy dołożyć wszelkich
starań, aby zdyskontować obecną sytuację na korzyść utrwalenia pozytywnych tendencji rozwojowych
jakie uwidaczniają się w ostatnich latach. Takim działaniem może być tworzenie lokalnych centrów
innowacyjnych, klastrów firm kooperujących z przemysłowymi gigantami czy też kształcenie wysokokwalifikowanej kadry na potrzeby rozwoju wiodących gałęzi gospodarki Dolnego Śląska. Temu podobne działania wymagają koordynacji oraz wypracowania spójnej polityki proinnowacyjnej na szczeblu
Regionu. W wypracowaniu i realizacji tej polityki niezbędny jest udział środowisk naukowych
Wrocławia. Pozytywnych doświadczeń dostarczyły w ostatnich latach Wrocławski Park Technologiczny,
Inkubator Technologiczny i Wrocławskie Centrum Transferu Technologii. Istnieje pilna potrzeba
poszerzenia styku nauki i gospodarki. Można tego dokonać wykorzystując znaczące środki strukturalne,
jakie napłyną w najbliższych latach z Europy do Regionu. Skądinąd wiadomo, że 40% tych środków ma
być kierowanych na projekty zwiększające innowacyjność i konkurencyjność dolnośląskich przedsiębiorstw. Może to więc stać się doskonałym narzędziem umożliwiającym wdrażanie wypracowanej
wcześniej polityki w tym zakresie. O tym jak wiele jest na tym polu do zrobienia świadczą tegoroczne
europejskie rankingi innowacyjności, w których Polska wypada bardzo źle plasując się na jednej
z ostatnich pozycji na Kontynencie.
W roku 2005 Sejmik Dolnego Śląska przyjął dokument pt. Dolnośląska Strategia Innowacji (RIS) stanowiący podstawę do dalszych działań mających na celu wzrost konkurencyjności naszego Regionu [1].
Zapisy tego dokumentu znalazły swoje odzwierciedlenie w przyjętej później Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego [2]. Podobnie, postanowienia RIS znajdą swoje odbicie w opracowywanym
aktualnie Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2007-2013 [3]. Spójność dokumentów tej rangi
stanowić będzie solidną podstawę do skoordynowanych działań w kolejnych latach, mających zapewnić
rozwój regionalny oparty na efektywnym wykorzystaniu Funduszu Spójności oraz funduszy strukturalnych. W pracach [4,5] zaprezentowano niezbędne działania jakie należy podjąć dla zapewnienia optymalnego wykorzystania potencjału naukowego, gospodarczego i biznesowego dla innowacyjnego
rozwoju Regionu wspomaganego środkami unijnymi. W tym kontekście przedstawiono nowe inicjatywy
wrocławskiego środowiska akademickiego, w tym Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii
(DCZT).
W obecnym opracowaniu przedstawiamy dwuletnie doświadczenia DCZT oraz nowe propozycje dot.
Wdrażania strukturalnych zmian w zakresie współpracy sektora B+R z sektorem innowacyjnych
przedsiębiorstw. Omówiono propozycje rozwiązań, które wpłyną na istotny wzrost konkurencyjności
dolnośląskich firm wysokich technologii oraz przyczynią się do znacznego wzrostu finansowania badań
naukowych w Regionie.
54
2. Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii
DCZT zostało powołane w 2004 roku. Stanowi ono konsorcjum uczelni, instytutów naukowych oraz
podmiotów gospodarczych Regionu. Koordynatorem DCZT jest Politechnika Wrocławska. W skład
konsorcjum DCZT wchodzi aktualnie 31 podmiotów, w tym 5 uczelni: Akademia Medyczna, Akademia
Rolnicza, Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Wrocławski oraz Uniwersytet w Zielonej Górze, dwa
instytuty PAN oraz podmioty gospodarcze, zarówno wiodące w Regionie (Elektrownia Turów, KGHM,
Dolnośląska Spółka Gazownictwa, Jelfa, Hasco-lek) jak też innowacyjne przedsiębiorstwa z grupy MŚP.
W chwili obecnej konsorcjum nie przyjmuje nowych członków i przygotowuje koncepcję zmiany
formuły prawnej.
DCZT zostało powołane w celu integracji potencjału naukowo-gospodarczego Regionu, komercjalizacji
opracowań naukowych oraz skoordynowanego wykorzystania Funduszy Strukturalnych i innych
środków przeznaczonych na wzrost konkurencyjności Regionu, transferu technologii oraz wzrostu
innowacyjności gospodarki. Cele programowe i zadania DCZT omówiono szczegółowo w pracach
[4,5].
DCZT jest afiliowane przy koordynatorze konsorcjum - Politechnice Wrocławskiej, ale finansowane jest
wyłącznie z zewnętrznych projektów jakie przygotowane zostały w fazie rozruchu przedsięwzięcia.
Realizacja projektów koordynowana jest przez wspólne biuro oraz pracowników naukowych
zaangażowanych w poszczególne przedsięwzięcia. Środki pozyskiwane są przede wszystkim w ramach
tzw. działań - konkursów ogłaszanych przez instytucje zarządzające środkami strukturalnymi na
szczeblu centralnym (sektorowe programy operacyjne - SPO) i regionalnym (zintegrowany program
rozwoju regionalnego - ZPORR). W miarę rozwijania się inicjatywy zwiększa się wachlarz źródeł
finansowania projektów prowadzonych przez DCZT. Aktualnie włącza się ono również do programów
międzynarodowych, w tym do Programów Ramowych UE.
Jednym z podstawowych narzędzi realizacji programu DCZT są regionalne, branżowe sieci naukowogospodarcze.
3. Regionalne sieci naukowo-gospodarcze
Termin „sieć” kojarzony jest przez polskie środowisko naukowe przede wszystkim z aktywnością
zespołów badawczych w ramach 5. i 6. Programu Ramowego UE lub podobnych struktur naukowych
powstałych w ostatnim okresie w Polsce. Tymczasem czołowe regiony Europy posiadają dojrzałą,
sprawdzoną w ostatnim dziesięcioleciu, formę powiązań partnerów naukowych, gospodarczych
i samorządowych w postaci sieci naukowo-gospodarczych. Tak rozumiana sieć jest dobrowolnym
zrzeszeniem partnerów akademickich i gospodarczych na obszarze objętym promieniem do 200 km.
Sieć naukowo-gospodarcza ma charakter branżowy: np. tworzywa sztuczne (produkcja, przetwórstwo,
wyroby), telekomunikacja, informatyka, biomedycyna. Naturalnym spoiwem jednoczącym partnerów
sieci są wspólne interesy. Partnerami uczelnianymi są instytuty reprezentujące branżę; zazwyczaj
wiodącą rolę odgrywa tutaj 2-3 profesorów. Partnerami sektora gospodarki są natomiast zarówno
jednoosobowe firmy (np. rzemieślnicy) jak i większe, aż do firm średniej wielkości. Potentaci
przemysłowi zazwyczaj nie są członkami sieci.
Do podstawowych zadań sieci działających w Europie należy:
− zapewnienie transferu technologii z uczelni i instytutów badawczych do gospodarki w celu
zapewnienia wysokiego poziomu rozwoju branży w regionie,
− tworzenie rozbudowanego systemu podnoszenia kwalifikacji (studia podyplomowe, kursy),
− wskazywanie trendów rozwojowych (nowe konstrukcje, materiały, technologie),
− organizacja praktyk, staży dyplomowych dla studentów oraz tworzenie warunków
zapewniających szczególnie uzdolnionym absolwentom możliwość zrobienia kariery
w regionie (przeciwdziałanie odpływowi wartościowych absolwentów do innych regionów
UE),
55
− lobbing wobec władz na rzecz stworzenia w regionie korzystnych warunków rozwoju branży.
Rozwiązanie w postaci sieci jest korzystne dla wszystkich stron. Władze regionalne w UE są żywotnie
zainteresowane powstawaniem sieci. Alternatywą jest bowiem sterowanie rozwojem każdej branży
przez urzędników pionu gospodarczego. Takie rozwiązanie jest niebezpieczne z powodu naturalnego
braku w tych sferach wystarczających kompetencji. Zainteresowane tworzeniem sieci jest również
środowisko akademickie, które uzyskuje w ten sposób realne związki z gospodarką i wynikające stąd
korzyści. Środowisko gospodarcze ma z kolei stały dopływ innowacji, możliwości podnoszenia
kwalifikacji i możliwości skutecznego lobbingu. Wyraźnie należy podkreślić, iż sieci naukowogospodarcze nie mają zastępować istniejących izb: rzemieślniczych i gospodarczych. Te organizacje
bowiem – często z wieloletnimi tradycjami, działają „w innym rytmie” i nie reagują tak szybko na
zmiany rynkowe branż. Tymczasem sieć może się łatwo rozwiązać lub przeobrazić, w zależności od
zmian na rynku.
Wzorując się na rozwiązaniach francuskich i – przede wszystkim – niemieckich [6], DCZT podjęło się
organizacji pilotowych, regionalnych sieci naukowo-gospodarczych. Odpowiedni projekt finansowany
w ramach ZPORR znajduje się on w fazie uruchamiania od 1.12.2005, a jego realizacja przewidywana
jest na okres 19 miesięcy [7]. Projekt realizuje konsorcjum czterech wrocławskich uczelni
akademickich: AM, AR, UWr, PWr. Organizacja sieci stanowi realizację zapisów Dolnośląskiej Strategii
Innowacji. Sieci DCZT będą skupiać podmioty naukowe, gospodarcze oraz jednostki badawczorozwojowe wokół dużego, regionalnego programu naukowo-wdrożeniowego. W ramach projektu
zostaną utworzone trzy pilotowe sieci:
- technologie informatyczne w medycynie i służbie zdrowia (E-zdrowie),
- biotechnologia i zawansowane technologie medyczne (Biotech),
- energie alternatywne i odnawialne (Energia).
W najbliższych miesiącach planowana jest organizacja kolejnych sieci naukowo-gospodarczych
w obszarach technologii ochrony środowiska oraz technologii ICT.
Głównymi zadaniami realizowanymi przez nowopowstałe sieci są:
- opracowanie regionalnego programu rozwoju branży i działania na rzecz jego realizacji,
- kreowanie projektów celowych i zamawianych,
- tworzenie firm spin-off i start-up przez profesorów i absolwentów,
- stworzenie systemu prowadzenia doktoratów i prac dyplomowych zamawianych przez
przedsiębiorstwa,
- tworzenie systemu zatrudniania najlepszych absolwentów w firmach innowacyjnych,
- opracowanie koncepcji i rozwój środowiskowej infrastruktury badawczej.
Przewiduje się, że dobrowolne zrzeszenia branżowe będą liczyły we wstępnej fazie od 10 do 40
podmiotów gospodarczych i naukowych. Na stronie internetowej www.dczt.wroc.pl ukazują się
informacje nt. bieżących działań sieci oraz firm do nich przystępujących. Powołano grupy ekspertów,
którzy przygotowują i dyskutują opracowania, mające stanowić fragmenty regionalnego programu
rozwoju branży. W ramach tych opracowań zostanie przeprowadzona analiza potencjału rozwojowego
Dolnego Śląska w trzech branżach odpowiadających profilowi sieci. Grupy ekspertów mają
odpowiedzieć na pytanie, co może stać się technologiczną lub gospodarczą specjalnością Dolnego
Śląska, w czym Region ma szansę na osiągnięcie przewagi konkurencyjnej w Kraju i Europie oraz gdzie
istniejący w Regionie potencjał naukowo-gospodarczy pozwala na odegranie istotnej roli
w międzynarodowej kooperacji, np. w postaci koordynowania programu naukowo-badawczego
w ramach 7 Programu Ramowego UE. Te zagadnienia omawiane są na organizowanych przez sieci
seminariach i konferencjach, a powstające dokumenty i opracowania są dostępne dla grona ekspertów
na utworzonych elektronicznych forach dyskusyjnych. Część materiałów (np. prezentacje z konferencji)
dostępne są szerokiemu ogółowi obywateli, co ma służyć propagowaniu rozwijania i wdrażania
zaawansowanych technologii w społeczeństwie.
56
Sieci nawiązują kontakty i współpracę z rozmaitymi, istniejącymi już inicjatywami. W szczególności
zidentyfikowano takowe w obszarze energetyki odnawialnej i e-Zdrowia. Inicjatywy te są w miarę
możliwości włączane do sieci wzbogacając jej ofertę, wzmacniając kontakty ze specjalistami
i przyczyniając się do tworzonego spójnego, regionalnego programu rozwoju.
Przygotowywane ekspertyzy i inne dokumenty w niektórych przypadkach stanowią materiał
wystarczający do opracowania projektu badawczego rozwojowego lub celowego. W takich przypadkach
już na obecnym etapie tworzone są konsorcja naukowo-gospodarcze do realizacji projektu.
W założeniach sieci projekt musi być spójny z opracowywanym programem regionalnym, a więc np.
uwzględniać inne projekty lub wspólną platformę, na której będzie on realizowany. Nie jest to zadanie
łatwe zważywszy różnorodność technologii, sprzeczne niekiedy interesy konkurujących ze sobą
podmiotów gospodarczych, czy rozmaitość opinii ekspertów. Pomimo tych uwarunkowań, należy dążyć
za pomocą instrumentarium finansowego do wypracowania niezbędnego konsensusu.
Jako przykłady opracowań sieci znajdujących się w fazie przekształcania w projekty może służyć
propozycja wdrożenia elektronicznego rekordu pacjenta [8] (sieć e-Zdrowie), opracowanie technologii
leków opartych na agregatach lipidowych (sieć Biotech), czy też projekt wdrożenia na Dolnym Śląsku
programu przestawienia części taboru samochodowego na napęd metanowy (sieć Energia). Prowadzone
są kroki w kierunku stworzenia koncepcji przekształcenia Regionu w centrum biopaliwowe. DCZT
przygotowuje również pakiet projektów z innych obszarów zaawansowanych technologii takich jak
elektronika (łączność bezprzewodowa, technologie RFID, LTCC) oraz technologie ochrony środowiska
(recykling sprzętu AGD i elektroniki).
Planuje się, aby sieci naukowo-gospodarcze przekształciły się w trwałe organizacje regionalne lub
ponadregionalne samoutrzymujące się z przygotowywania i prowadzenia projektów technologicznych
w określonej branży oraz z kojarzenia partnerów. Organizacje takie mogą mieć rozmaitą formułę
prawną. Istnieją np. zamysły powołania fundacji e-Zdrowie oraz regionalnej izby gospodarczej
skupiającej przedsiębiorstwa z obszaru odnawialnych i alternatywnych energii. Troską DCZT jest
zachowanie przez te organizacje ścisłych związków z nauką, gdyż tylko one zapewnią wzmacnianie
transferu wiedzy z uczelni do przedsiębiorstw.
4. Wzmacnianie powiązań nauka-gospodarka-biznes
Brak mechanizmów w zakresie wzmacniania powiązań nauki, gospodarki i biznesu to jedna
z podstawowych przyczyn niskiego stopnia chłonności polskiej gospodarki na innowacje i nowe
technologie. W tym kontekście istnieje pilna potrzeba przetestowania rozmaitych form współpracy
podmiotów naukowych i poszczególnych profesorów z praktyką gospodarczą. Zdając sobie w pełni
sprawę z innych przyczyn hamujących ten proces (słaba kondycja finansowa przedsiębiorstw, napływ
technologii z firm-matek inwestujących w polski przemysł, brak nawyków i niedostatki w prawie
patentowym, bariery psychologiczne i inne) nie wolno popełniać grzechu zaniechania nie podejmując na
tym polu wysiłków dających choćby niewielkie efekty. I tu znów pomóc mogą środki strukturalne
kierowane na tworzenie i aktywizację rozmaitych „interfejsów” naukowo-gospodarczych. Takim
przykładem są projekty prowadzone przez Politechnikę i Akademię Rolniczą polegające na organizacji
staży podyplomowych i studiów doktoranckich wspólnie z przedsiębiorstwem innowacyjnym (np. [9]).
Takich inicjatyw powinno przybywać z czasem, a finansowanie ich powinien w coraz większym stopniu
przejmować sektor gospodarki. Już teraz deklarowana jest taka gotowość przez niektórych
konsorcjantów DCZT. Należy jednak zorganizować sprawny system realizujący podobne programy.
Mogłoby to być jedno z zadań sieci w przyszłej formule organizacyjnej.
Trudniejszą formą aktywizacji środowiska naukowego na rzecz tworzenia Gospodarki Opartej na
Wiedzy jest powoływanie firm profesorskich typu spin-off lub spółek technologicznych. Pomimo prób
prowadzonych w rozmaitych środowiskach w Kraju oraz wzorców z zagranicy, brak na tym polu
dobrych doświadczeń. Sytuację jak dotychczas w niewielkim tylko stopniu poprawiły powstające coraz
liczniej inkubatory technologiczne i akademickie inkubatory przedsiębiorczości. Autor głośnego
opracowania „Technostarterzy” [10], jakie opublikowano w 2005 roku wskazuje na szereg przyczyn
57
takiego stanu rzeczy. Jedną z nich jest anachroniczna struktura europejskich uczelni technicznych, która
utrudnia efektywną współpracę z otoczeniem gospodarczo-finansowym. Spostrzeżenia sformułowane
w cytowanej pracy godne są szczególnej uwagi na etapie przygotowywania koncepcji Europejskiego
Instytutu Technologicznego we Wrocławiu.
Pomimo odpowiedniej uchwały Senatu Politechniki z 2004 roku [11], nie obserwuje się tendencji do
powoływania spółek typu spinoff przez pracowników tej uczelni. Wg wiedzy autorów działa obecnie
zaledwie jedna tego typu firma w branży nowe formulacje leków (spółka Novasome). DCZT prowadzi
rozmowy dot. tworzenia kolejnych spółek tego rodzaju, w których udziały mieliby profesorowie
i przedsiębiorstwa sektora MŚP zainteresowane rozwiązaniami opracowanymi przez takie spółki.
W ramach projektu [7] DCZT przygotowuje opracowania dot. istniejących w tym obszarze uregulowań
prawnych [12]. W ramach tego samego projektu przygotowana zostanie ekspertyza nt. istniejącego
stanu i niezbędnych zmian w zakresie prawa własności intelektualnej [13]. Ten ostatni problem
dostrzegły również władze rządowe, które opracowały w początkach 2006 i skierowały do społecznych
konsultacji ważne projekty odpowiednich ustaw, m.in. dotyczącej powołania w Polsce instytucji brokera
patentowego.
Warto w tym miejscu wspomnieć o ciekawych inicjatywach wrocławskiego Stowarzyszenia Sanatorów
(http://www.stosanator.pl), które realizuje projekty z zakresu powoływania innowacyjnych spółek
technologicznych. Efektem dotychczasowych prac Stowarzyszenia są między innymi pozycje
książkowe dot. rozwoju przedsiębiorczości wśród absolwentów wyższych uczelni [14,15,16].
5. Infrastruktura badawcza DCZT a Narodowe Centrum Badawczo-Rozwojowe
Stworzenie środowiskowej infrastruktury naukowo-badawczej stanowić mogłoby decydujący element
integracji elit dolnośląskich uczelni i instytutów naukowych. Osiągnięcie tego celu byłoby możliwe
w wyniku podjęcia decyzji o utworzenia sieci środowiskowych laboratoriów służących zespołom
naukowym realizującym projekty badawczo-rozwojowe oraz podmiotom gospodarczym. Unikalna
aparatura zakupiona w ramach Funduszy Strukturalnych i przy wykorzystaniu innych źródeł, włączana
byłaby do infrastruktury środowiskowej. Należałoby też rozważyć możliwość włączenia do sieci
obecnie istniejących, wysokospecjalistycznych laboratoriów, jak również jednostek będących
w dyspozycji miasta czy województwa. W razie pozytywnych decyzji politycznych w tej kwestii,
należałoby pilnie określić lokalizacje środowiskowych laboratoriów. Wydaje się, że Miasto i Region
byłyby w stanie przeznaczyć na ten cel odpowiednie obiekty. Niezależnie od tego, niezbędne byłyby
z pewnością dodatkowe inwestycje.
DCZT rozpoczęło realizację tej idei w 2004 r. przygotowując umowę, regulamin i zasady
funkcjonowania Środowiskowego Laboratorium NMR afiliowanego przy Wydziale Chemicznym
Politechniki Wrocławskiej. Środki na ten cel pozyskano w ramach środków inwestycyjnych Komitetu
Badań Naukowych. Laboratorium prowadzone jest i współfinansowane przez Politechnikę Wrocławską,
Uniwersytet Wrocławski i Akademię Rolniczą. Jednakże, poza udzieleniem szyldu DCZT nie ma na
razie możliwości wydzielenia jednostki środowiskowej w pełnym tego słowa znaczeniu.
Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do dwóch kolejnych inwestycji aparaturowych, przygotowanych
przez DCZT do centralnego działania SPO WKP 1.4.3. Działanie to zostało uruchomione specjalnie dla
unowocześnienia infrastruktury badawczej polskich centrów doskonałości i centrów zaawansowanych
technologii. DCZT otrzymało dotychczas dofinansowanie na dwie inwestycje w ramach tych środków
o łącznej wartości niespełna 10 mln zł [17,18].
W obecnej chwili znajdujemy się w przededniu poważnych zmian w zakresie organizacji nauki
w Polsce [19]. Rząd opracowuje m.in. koncepcję Narodowego Centrum Badawczo-Rozwojowego,
mającego za zadanie prowadzenie polityki naukowej państwa. Niewątpliwie do zadań Centrum należeć
będzie integracja potencjału naukowo-badawczego, prowadzenie dużych programów badawczych
istotnych dla rozwoju Kraju oraz przekierowanie części badań na prace rozwojowe, mające wpłynąć na
wzrost konkurencyjności polskich przedsiębiorstw [20]. W ramach reformy polskiej nauki przewiduje
się m.in. radykalne unowocześnienie bazy naukowo-badawczej w polskich ośrodkach naukowych
58
wykorzystując w tym celu europejskie środki strukturalne (Program Operacyjny „Konkurencyjna
Gospodarka”). W tym kontekście na uwagę zasługuje inicjatywa kilku centrów zaawansowanych
technologii z największych ośrodków naukowych Polski, zmierzająca do organizacji sieci ośmiu
zintegrowanych centrów naukowych. Stanowiłyby one w istocie regionalną strukturę Narodowego
Centrum Badawczo-Rozwojowego. Zgodnie z tą inicjatywą zintegrowane centra miałyby charakter
środowiskowy, posiadałyby osobowość prawną i służyłyby instytucjom naukowym i przedsiębiorstwom
w zakresie realizacji projektów badawczych i technologicznych. Trudno przecenić rolę jaką takie centra
odegrałyby w zakresie integracji zespołów badawczych w głównych ośrodkach Polski oraz zwiększenia
udziału tych ośrodków zarówno w ważnych dla Kraju badaniach aplikacyjnych jak również w dużych
krajowych i europejskich programach badawczych. W ramach tej inicjatywy należałoby rozpatrzeć
możliwość przekształcenia niektórych CZT w podmioty programujące i zarządzające taką zintegrowaną
infrastrukturą badawczą. Udziałowcami tak przekształconych CZT mogłyby być, poza Narodowym
Centrum Badawczo-Rozwojowym, instytucje naukowe i uczelnie akademickie, podmioty sektora
gospodarki wdrażające nowe technologie, jednostki samorządu terytorialnego oraz organizacje
i stowarzyszenia działające na rzecz wzrostu innowacyjności i wdrażania nowych technologii do
praktyki gospodarczej. W ten sposób wrócono by do pierwotnie postulowanego powołania 8-10 dużych,
krajowych centrów zaawansowanych technologii. Dziś szyld CZT posiada 27 instytucji, co stanowi
pewną dewaluację tej cennej inicjatywy.
6. Integracja potencjału naukowego i innowacyjnego w Regionie – Rada ds. Innowacji
W Regionie należy opracować metodykę generowania dużych, zintegrowanych programów naukowych
i badawczo-rozwojowych, których oddziaływanie służyłoby unowocześnieniu i wzrostowi
konkurencyjności Dolnego Śląska. Jak dotychczas brak jest tradycji tworzenia polityki naukowej
Regionu. Jest to następstwem zarówno niewłaściwego pojmowania niezależności i samorządności
środowiska akademickiego, jego rozdrobnienia organizacyjnego jak też braku nawyku i umiejętności
ze strony władz regionalnych do formułowania oczekiwań mieszkańców Wrocławia i Dolnego Śląska
w zakresie udziału nauki w rozwiązywaniu kluczowych problemów społecznych i gospodarczych.
W ramach programów opracowywano by projekty i zadania cząstkowe, których finansowanie
odbywałoby się w zależności od ich charakteru z Programów Ramowych UE, Funduszy Strukturalnych,
środków krajowych (np. projekty zamawiane i celowe KBN), regionalnych lub przy finansowaniu
ze strony podmiotów gospodarczych. Do rozważenia jest sposób generowania, nadzoru i koordynacji
programów przez konsorcja instytucji będących beneficjentami wdrażanych rozwiązań. Jednym
z postulatów jest opracowanie na podstawie projektów zgłoszonych do Regionalnego Programu
Operacyjnego 2007-2013 kilku (do 10) priorytetowych, zintegrowanych projektów, które wpłynęłyby na
przeobrażenie Regionu w obszar nowoczesnych rozwiązań i technologii. Taką listę mogłoby opracować
grono ekspertów wyłonione z sektora nauki i innowacyjnej gospodarki. Opracowanie długoterminowej
polityki w zakresie innowacji i technologii, będącej kluczowym elementem strategii Regionu, wymaga
stosowania koncepcji foresightu technologicznego. Celem foresightu jest identyfikacja szans
technicznych i gospodarczych, które mogą zapewnić Regionowi trwałą przewagę konkurencyjną.
Do podmiotów odpowiedzialnych za wdrażanie zapisów Dolnośląskiej Strategii Innowacji oraz
za rozwój rynku innowacji i nowych technologii zaliczyć można organy samorządowe, uczelnie wyższe,
instytuty Polskiej Akademii Nauk, instytuty resortowe, agencje rozwoju regionalnego, Wrocławski Park
Technologiczny, Wrocławski Park Przemysłowy oraz Wrocławskie Centrum Transferu Technologii
Politechniki Wrocławskiej. Zważywszy liczbę i różnorodność tych instytucji, naturalna jest konieczność
dążenia do koordynacji ich poczynań. Charakter działań koordynujących powinien jednak gwarantować
względną niezależność każdego z tych podmiotów, a jednocześnie w pełni wykorzystać ich potencjał.
Można natomiast przyjąć, iż niezbędne będą porozumienia określające zarówno rolę każdej z instytucji
we wdrażaniu Gospodarki Opartej na Wiedzy na Dolnym Śląsku jak też konkretnych zadań w krótkoi średniookresowych planach działań proinnowacyjnych przyjmujących postać tzw. platform oraz
projektów. Można rozważyć np. utworzenie regionalnej Rady ds. Innowacji, złożonej z przedstawicieli
w/w instytucji i koordynującej działania w zakresie wdrażania Dolnośląskiej Strategii Innowacji.
59
7. Podsumowanie
W artykule przedstawiono najnowsze propozycje dot. szerszego niż dotąd włączenia środowiska
naukowego do procesów innowacyjnych i wdrażania nowych technologii na Dolnym Śląsku.
Propozycje te mają na celu wzmocnienie związków nauki i gospodarki a w dalszej perspektywie
zwiększenie finansowania polskiej nauki i badań przez sektor przedsiębiorstw prywatnych. Istotną do
odegrania rolę ma w tym kontekście Dolnośląskie Centrum Zaawansowanych Technologii.
Zaproponowano przygotowanie spójnego programu wykorzystania centralnych i regionalnych środków
strukturalnych 2007-2013 na dokonanie jakościowych zmian w zakresie innowacyjności i wdrażania
nowych technologii do praktyki gospodarczej w Regionie. Zaproponowano m.in. utworzenie
środowiskowego, zintegrowanego centrum naukowo-badawczego jako regionalnej filii Narodowego
Centrum Badawczo-Rozwojowego. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego należy
wykreować kilka zintegrowanych projektów mających unowocześnić gospodarkę, zwiększając przy
tym innowacyjność i konkurencyjność dolnośląskich przedsiębiorstw. Koordynację działań w tym
zakresie mogłaby przejąć zaproponowana w Dolnośląskiej Strategii Innowacji Rada ds. Innowacji.
Literatura
1. Dolnośląska Strategia Innowacji, Wrocław, 2005.
2. Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do 2020 roku http://www.umwd.pl/
strategia/strategia_rozwoju_08_03_2006.pdf.
3. Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013 dla Województwa Dolnośląskiego,
www.rpo.umwd.pl.
4. J. KALETA, M. MILLER, Regionalna Strategia Rozwoju Wspólne Dzieło Społeczności Dolnego
Śląska, Dolnośląska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Techniki, Prace Naukowe, Ser.
Konferencje, Nr 1, 2005, Polkowice 2005, str.73.
5. M. MILLER, J. KALETA, Materiały Seminarium „Metodologia identyfikacji przedsięwzięć
współfinansowanych z Funduszu Spójności i funduszy strukturalnych w aspekcie polityki
regionalnej Dolnego Śląska”, Oficyna Wydawnicza Politechniki Wrocławskiej, Wrocław, 2006,
praca w druku.
6. http://www.kompetenznetze.de.
7. Transfer wiedzy pomiędzy sferą B&R a gospodarką Dolnego Śląska poprzez tworzenie
regionalnych sieci naukowo-gospodarczych – projekt ZPORR 2.6, realizator DCZT, budżet 1,4
mln zł.
8. K. FRĄCZKOWSKI, Inżynieria Biomedyczna, 3/4, 2005, 54.
9. Transfer Wiedzy i Innowacji do Przedsiębiorstw Dolnego Śląska poprzez Staże podyplomowe
Absolwentów Politechniki Wrocławskiej – projekt ZPORR 2.6, realizator Politechnika Wrocławska,
budżet 1,3 mln zł.
10. J. G. WISSEMA, Technostarterzy dlaczego i jak?, wyd. Edit Sp. z o.o., Otwock, 2005
11. Stanowisko Senatu Politechniki Wrocławskiej w sprawie intensyfikacji współpracy Politechniki
Wrocławskiej z podmiotami gospodarczymi, w tym szczególnie firmami typu Spin-Off, 2003.
12. Metodyka tworzenia nowych podmiotów gospodarczych (spin-off, start-up) w nowych
uwarunkowaniach prawnych.
13. „Metodyka ochrony własności intelektualnej w zakresie transferu wiedzy i innowacji z instytucji
naukowo-badawczych do przedsiębiorstw”.
14. A. STRZEDNICKI, S. KORDYS, Przewodnik po funduszach Unii Europejskiej, Stowarzyszenie
Sanatorów, wyd. DTSK, Wrocław, 2003.
15. E. PIEŃKOWSKA, Załóż firmę, Stowarzyszenie Sanatorów, wyd. DTSK Silesia, Wrocław, 2005.
60
16. W. BOGUSZ, Z. KNECHT, S. KORDYS, E. PIEŃKOWSKA, J. PIEŃKOWSKI, Poradnik
17.
18.
19.
20.
mikroprzedsiębiorcy, Stowarzyszenie Sanatorów, wyd. DTSK Silesia, Wrocław, 2005.
Wyposażenie laboratoriów DCZT opracowujących technologie leków opartych na agregatach
lipidowych – projekt SPO WKP 1.4.3, realizator Politechnika Wrocławska –Uniwersytet
Wrocławski – Akademia Rolnicza, budżet 4,9 mln zł).
Wyposażenie Laboratorium Materiałów Zol-żelowych i Nanotechnologii DCZT – projekt SPO
WKP 1.4.3, realizator Politechnika Wrocławska - Wrocławski Park Technologiczny, budżet 4,7
mln zł.
Wstępne założenia do zmiany systemu badań naukowych i prac rozwojowych, Ministerstwo
Edukacji i Nauki, Warszawa, 2006.
Krajowy Program Reform na lata 2005-2008, Ministerstwo Gospodarki i Pracy, Warszawa, 2005.
61
62
Modelowa ocena tendencji w zakresie koncentracji w strukturze systemu
osadniczego Dolnego Śląska
Tadeusz Zipser 1
Katedra Planowania Przestrzennego, Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie:
Celem referatu jest przedstawienie założeń dla badań modelowych, które uściśliłyby obraz szans
rozwojowych regionu dolnośląskiego w zakresie uporządkowania i racjonalizacji zagospodarowania
przestrzennego, w powiązaniu z problematyką innowacyjnych procesów. Omówiony zostaje model
koncentracji „pośrednich możliwości”, gdyż to właśnie koncentracje są nieodzownym warunkiem
osiągania równowagi, a także efektywnego i ekonomicznego funkcjonowania systemów żywych.
Przedstawione zostają, wyłonione na drodze symulacyjnej, niektóre z tendencji cechujących system
osadniczy Dolnego Śląska.
Słowa kluczowe:
system osadniczy, Dolny Śląsk, koncentracje, tendencje, rozwój.
Abstract:
The purpose of the paper is to present some assumptions for model research, which would specify the
picture of development possibilities of the Lower Silesia region in terms of organizing and streamlining
the spatial development, in connection with the innovative processes issues. A model of “indirect
possibilities” concentration has been described since concentrations are an indispensable condition for
achieving balance as well as for an effective and economical functioning of living systems. Some of the
trends typical for the settlement system of Lower Silesia, which were determined by means of
simulation, have been presented.
Keywords:
settlement system, Lower Silesia, concentraction, trend, development.
1.
Wstęp
Celem tego referatu jest przedstawienie założeń dla badań modelowych, które uściśliły by obraz szans
rozwojowych regionu dolnośląskiego w zakresie uporządkowania i racjonalizacji zagospodarowania
przestrzennego. Może to być celem samym w sobie rozumianym jako motyw działań gospodarki
przestrzennej w dużym i ważnym regionie kraju. Może to być również wiązane z problematyką
innowacyjnych procesów, i to w dwojakim sensie. Po pierwsze sam sposób rozwiązywania problemów
sieci osadniczej, a zwłaszcza transportu może stymulować innowacje, po drugie: odpowiednie
zaaranżowanie urządzonej przestrzeni może mieć wpływ na pojawianie się instytucji rozwijających
innowacje technologiczne, ponieważ będą mogły skorzystać z walorów odpowiednio przygotowanej
infrastruktury w bardzo szerokim zresztą znaczeniu tego terminu.
Przy tej okazji warto zamieścić dwie uwagi. Pierwsza dotyczy tego, że dziś nowe wiążące inwestycje
kierowane są do regionów, rozpoznając lokalne walory położenia, w mniejszym stopniu niż przedtem
63
kierując się wyborem kraju – przynajmniej na obszarze Unii Europejskiej. Decyzja przesunięcia
inwestycji z Polski do Czech, czy do Słowacji to nie jest dramatyczna zmiana kraju, a raczej często
niemal techniczna korekta położenia w prawie niezauważalnym wymiarze w skali globalnych relacji.
Druga uwaga odnosi się do charakteru regionalnych strategii rozwoju. Jak każda strategia w pełnym
tego słowa znaczeniu, musi ona brać pod uwagę również porażki, a nawet klęski, i w takich
przypadkach musi też mieć przygotowane postępowanie alternatywne. Temu również służy posiadanie
właściwie rozpoznanej i przygotowanej „sceny” przestrzennej. Innymi słowy, ta część zadania
gospodarki przestrzennej i planowania to zabezpieczenie wartościowych „nisz” lokalizacyjnych,
o których można wiedzieć, jak zachowają się w pewnym przedziale intensywności zagospodarowania.
2. Potencjalne koncentracje jako uwarunkowanie przestrzenne systemu
Wbrew pozorom, jakie towarzyszą uproszczonym wyobrażeniom o sposobie rozplanowania i rozwoju
sieci miast, mamy raczej do czynienia ze spontanicznymi procesami wyłaniania się stanu równowagi,
rządzonymi prawami statystycznymi. Owe warunki osiągania równowagi mają charakter relacji
cywilizacyjnych, ukształtowanych w długich okresach i dość zuniformizowanych, co z resztą ułatwia
ich prognozowanie. Relacje te dające się w wielu zakresach ująć w formę równań, tworzą rodzaj steady
state, wokół którego w miarę istnienia czynników zakłócających pojawiają się stany rzeczywiste.
Rozpoznanie takiego, lub takich, steady state w systemie osadniczym jest zadaniem modelowania
symulacyjnego. Jego podstawowe stadium to modelowanie koncentracji, gdyż to właśnie koncentracje
są nieodzownym warunkiem osiągania równowagi, a także efektywnego i ekonomicznego
funkcjonowania systemów żywych, do których zalicza się zarówno komórka, jak organizm osobniczy,
jak i miasto, region, a nawet organizacja międzynarodowa [1].
Dopiero na takim podkładzie, w takim spontanicznie budującym się tworzywie może planowanie
przestrzenne wraz z ingerencjami ekonomicznymi i społecznymi dążyć do świadomie sterowanych
modyfikacji. Służyć temu ma między innymi model decyzyjno–symulacyjny ORION przedstawiony
w jednej ze swych wersji operacyjnych w następnym referacie.
Podstawą struktury tego modelu, ale również schematem dającym się zastosować do opisu każdego
pełnego działania planistycznego jest pewien wzorzec nazwany paradygmatem decyzji przestrzennych
[2].
Paradygmat ten może być zarysowany przez wymienienie kilku warunków o wyraźnie operacyjnym
charakterze.
1.
2.
3.
4.
64
Istnieje pewien ograniczony zasób aktywności (form zagospodarowania), jaki może lub powinien
być rozlokowany na stojącym do dyspozycji obszarze.
W obszarze tym, który ze względów operacyjnych dzieli się na szereg mniejszych regionów, można
rozlokować ograniczone ilości wspomnianych aktywności. Można więc mówić o odpowiednich
chłonnościach.
W obszarze rozlokowane są pewne predyspozycje, różnicujące rejony pod względem przydatności
do lokalizowania w nich określonych aktywności. Predyspozycje te mogą być naturalne
(o przyrodniczy rodowodzie) lub nabyte w wyniku wprowadzenia pewnych form
zagospodarowania. Predyspozycje są więc zmienne w czasie, a część ich powstaje lub zmienia się
w trakcie samego rozlokowania aktywności.
System przestrzenny kształtuje się pod wpływem kontaktów między jego elementami [3]. Kontakty
te można opisać zbiorem reguł, które określają:
(a) Źródło i cel kontaktu (aktywności partnerskie),
(b) Intensywność kontaktu,
(c) Infrastrukturę konieczną do przeniesienia kontaktu,
(d) Dystans krytyczny – ograniczenie dla odległości między partnerami,
(e) Ewentualne „uboczne” skutki zaistnienia kontaktu zwłaszcza efekty „tranzytu”
przez obce rejony.
5.
Wreszcie niezależnie od ogólnego ustalenia partnerów w kategorii aktywności trzeba dokładnie
znać procedurę ustalania konkretnej pary źródło–cel w przestrzeni.
6. Obok ograniczonych chłonności terenowych istnieją również skończone, chociaż podlegające
poszerzeniu przy użyciu odpowiednich środków, przepustowości, pojemności i wydajności
urządzeń związanych z przepływem kontaktów.
7. Między aktywnościami może zachodzić relacja konkurencji lub otwartej kolizji, to jest zakłócanie
właściwego działania elementu w systemie. Istnieje więc również zbiór reguł konfliktu opisujących
te zachowania.
8. Istnieje pewien układ preferencji o podłożu subiektywnym, wyróżniający dodatnio lub negatywnie
pewne obszary w opinii potencjalnych decydentów.
9. Działanie układu kontaktów wymaga spełnienia warunków równowagi bilansowej, polegającej na
tym, że liczba potencjalnych celów kontaktu musi być równa liczbie kontaktów tymi celami
zainteresowanych. Inaczej mówiąc, nie może utrzymać się sytuacja, kiedy pewna liczba celów
pozostaje „niewykorzystana” lub „przeciążona”. Dotyczy to zwłaszcza podzbiorów celów
w konkretnych rejonach [2, 4].
10. Istnieje inercja form zagospodarowania uniemożliwiająca lub opóźniająca pewne zmiany
w przestrzennej konfiguracji zagospodarowania.
11. Istnieje odczuwana przez człowieka potrzeba porządkowania otaczającej go przestrzeni,
zaprowadzania w niej ładu i pewnej regularności. Można więc mówić o regułach „stylu” decyzji
przestrzennych, które nie zawsze wynikają z logiki powiązań „funkcjonalnych” w systemie.
Wyżej podane składowe paradygmatu są wystarczającą jego charakterystyką, aby przyłożyć go do
znanego zestawu metod. Okaże się wtedy, jak wiele owych składowych nie znajduje uwzględnienia
w oferowanych modelach lub wchodzi do nich jako czynniki egzogeniczne, to jest przyjmuje się za
z góry dane to, co powinno być dopiero wyprowadzone z procesu decyzyjnego. Należy więc dążyć do
koniecznych uzupełnień, względnie do takiej kompozycji modeli cząstkowych, ażeby uzyskać system
modelujący, będący jedną z możliwych realizacji paradygmatu.
W modelu takim kluczową sprawą staje się potraktowanie kontaktów i konfliktów. Wynika to już
z samej istoty ujęcia systemowego, a właśnie przyjęty obraz kontaktów i konfliktów może najsilniej
różnicować konkretne modele, nawet jeżeli wszystkie one spełniać będą ogólne warunki paradygmatu.
Wśród czynników tego paradygmatu te z nich, które reprezentują już istniejący system geograficzny,
spotykają się z takimi regułami, które odzwierciedlają bardziej abstrakcyjny system cywilizacyjny, który
charakteryzuje bardzo duża elastyczność przestrzenna (znacznie mniejsza czasowa). Zastosowanie
paradygmatu sprawia, że do głosu mogą dojść już nie „własne” wyizolowane predyspozycje
jednostkowych obszarów, ale takie predyspozycje wtórne, które wyznacza im system, w jakim są
zanurzone i którego elementy stanowią.
3. Symulacyjne modelowanie sił koncentrujących
Zanim zastosuje się model decyzyjno–symulacyjny, realizujący w pełni omówiony wyżej paradygmat,
wskazane jest przeprowadzenie serii modelowań odnoszących się do sumarycznie działających sił
koncentrujących.
Tutaj przydaje się pewna drobna, ale ważna dygresja: należy rozróżniać zagęszczenia zaludnienia
wynikające zwykle (również w perspektywie historycznej) z różnic w jakości gleb, klimatu,
rozmieszczenia surowców itp. od właściwych koncentracji, które wynikają niejako z obecności czegoś
w rodzaju pola sił. Owe siły koncentrujące budują w zasadzie trzy rodzaje koncentracji.
W świetle przytoczonych wyżej wymagań stawianych modelowi „otwartemu” okazuje się, że do
obrazowania kontaktów w systemie najlepiej nadawałby się mechanizm „pośrednich możliwości”
w probabilistycznym ujęciu M. Schneidera, przeinterpretowany tak, że kluczowy parametr tego modelu
reprezentujący prawdopodobieństwo akceptacji potencjalnego celu uznany zostaje za fundamentalną
charakterystykę cywilizacyjną. Mamy tu do czynienia z ciągiem prób Bernoulliego, czyli niezależnych
losowań ze stałym prawdopodobieństwem sukcesu.
65
Ze względu na wygodę obliczeń przechodzi się z dyskretnej przestrzeni prób Bernoulliego do rozkładu
ciągłego, gdzie wartość prawdopodobieństwa sukcesu zastąpiona zostaje gęstością prawdopodobieństwa
akceptacji i ta liczba stanowi właśnie charakterystykę selektywności podróży [2].
Przekształcając odpowiednie wzory stosujące wykładniczy rozkład prawdopodobieństwa uzyskujemy
bardzo przydatne wyrażenia pozwalające określić, jaki jest potrzebny zbiór okazji, tj. taka ich liczba,
aby przy danej selektywności, czyli przy pewnej wartości p, żądany odsetek potrzeb znalazł swoje
zaspokojenie.
Będzie to
a=
1
R
p
ln
,
gdzie a oznacza liczbę okazji potrzebną, aby przy selektywności określonej przez dane p w obszarze nie
znalazł zaspokojenia jedynie ułamek potrzeb równy R.
Podobnie, mając zadany zbiór okazji, możemy określić poziom selektywności, jaka pozwoli jeszcze na
zaspokojenie w nim odpowiednio wysokiego odsetka potrzeb. Wtedy posłużymy się wzorem:
p=
1
R
a
ln
,
w którym logarytm naturalny odwrotności „reszty” – ułamka potrzeb niezaspokojonych, podzielony
przez ilość okazji, jaką zawiera obszar, daje szukaną wartość parametru p.
Ważne jest zdanie sobie sprawy z charakteru kluczowego parametru modelu, jakim jest selektywność
charakteryzowana przez wartość p. Na wielkość tę wpływają bowiem przynajmniej trzy główne
czynniki.
Zasadniczym czynnikiem jest selektywność wypływająca ze zróżnicowanie samej potrzeby, np.
specjalizacja zawodowa, wybredność i określone zamiłowania oraz preferencje w zakresie w zakresie
potrzeb handlowych i kulturowych itp. Można je uważać za odbicie pewnego poziomu cywilizacyjnego,
osiągniętego przez społeczeństwo. Pozostałe czynniki to dostępność informacji o zbiorze celów oraz
ewentualne daleko posunięte specjalizacje niektórych obszarów.
Charakterystyczną cechą omówionego modelu, jako metody znajdowania między obszarowej wymiany
ruchu, są uporczywe „nadwyżki” podróży kończonych w niektórych rejonach oraz niedobory w innych
częściach obszaru.
Nasilenie nadwyżek, a nawet ich rozłożenie, zależy przy tym od wielkości liczbowych parametru p.
Sugeruje to przyjęcie hipotezy, że występująca na danym obszarze selektywność potrzeb oraz określony
system dostępności obszaru wymaga takiego rozmieszczenia źródeł i celów ruchu, aby w możliwie
wysokim stopniu zapewnić równowagę układu. Z kolei jako równowagę układu rozumieć będziemy
taką sytuację, kiedy liczba potrzeb szukających zaspokojenia w danej strefie dyktowana przez
występującą selektywność, będzie zgodna z liczbą znajdujących się tam możliwości. Sprowadza się to
zazwyczaj do minimalizacji długości przejazdu przy zachowaniu nienaruszonej selektywności. Ta
hipoteza leży u podstaw modelu symulacyjnego, który można by nazwać bernoulliowskim modelem
symulacji rozwoju osadnictwa. W miarę uwzględniania dodatkowych czynników modyfikujących
zasadniczy mechanizm, może on przybierać wiele wariantów.
Liczne zastosowane dotychczas symulacje wskazują na olbrzymi wpływ sieci transportowych (lub
ogólniej – komunikacyjnych) w różnicowaniu równowagowych odpowiedzi systemu przy identycznych
innych warunkach. Istnienie sieci dodaje wyraźnie walor stabilności wynikłym obrazom koncentracji,
a geometryczny typ sieci odpowiada za ostrość procesów koncentrujących, a także za stabilność samej
sieci.
Przystępując do prac badawczych nad makroregionem innowacyjnym z punktu widzenia sieci
osadniczej, należy również przeprowadzić na wstępie sekwencję modelowań mających ujawnić
naturalne tendencje do koncentracji. Trzeba je prowadzić w szerokim zakresie wartości parametrów.
Dokonane już symulacje dotyczyły takich tendencji na razie abstrahując od jakichkolwiek sieci.
W takim postępowaniu działa tylko zbiór relacji geometrycznych, kształt obszaru i nierównomierne
66
rozmieszczenie już zaistniałych ośrodków. Jednak w zależności od parametru selektywności obrazy
koncentracji bywają różne, chociaż bez oddziaływania sieci na ogół ostatecznie powstaje jedna lub
zaledwie kilka centralnych koncentracji zagarniających niemal wszystkie źródła i cele obszaru. Ale i tu
charakterystyczne jest miejsce ich powstania, szczególnie zaś, kiedy powtarza się w wielu wariantach.
Symulacje wskazują wyraźnie takie miejsca – są nimi Legnica i Świdnica, które wysysają z okolicznych
rejonów (gmin) wszystkie cele.
Inny wariant postępowania polega na wprowadzeniu arbitralnej pierwotnej koncentracji, a następnie na
śledzeniu, jak wpływa to na stany równowagi. Taka kilka, aż do kilkunastokrotnie razy większa zadana
koncentracja we Wrocławiu na ogół nie zagraża dominującej pozycji Legnicy, ale ciekawe są
konfiguracje przejściowe, w iteracjach przy niepełnym bilansowaniu, które ujawniają charakterystyczny
i bardzo dobrze odpowiadający rzeczywistości łuk mniejszych koncentracji, tworzący „przeciwwagę”
po zachodniej i południowo – zachodniej stronie Wrocławia.
Podobne arbitralne zwiększenia „ładunków” na wejściu zastosowano dla ciągu rejonów miejskich
wzdłuż korytarza autostradowego. Dopiero jednak będące w toku symulacje sieciowe zakończą tu
wstępny etap badań zdolności innowacyjnych w systemie osadniczym regionu.
Literatura:
[1] MILLER J.G., Systemy żywe, Prakseologia 34 (1969).
[2] ZIPSER T. and SŁAWSKI J., Modele procesów urbanizacji. Teoria i jej wykorzystanie w praktyce
planowania, Studia KPZK PAN Tom XCVII, PWE, Warszawa 1988.
[3] ZIPSER T., Selected determinants of the future development of the settlement system, Prace
Naukowe IHASiT Politechniki Wrocławskiej 20, Seria: Monografie 10, Wrocław 1987.
[4] ZIPSER T., The territorial production complex as a selfbalancing network of spatial relations.
Economic models in regional development and planning, PWN, Warszawa 1976.
67
68
Model ORION jako narzędzie symulacyjne do prognozowania rozwoju sieci
osadniczej
Jerzy Sławski
Katedra Planowania Przestrzennego, Politechnika Wrocławska, Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław
Streszczenie:
W artykule przedstawiono założenia, konceptualizację systemu reprezentującego sieć osadniczą oraz
ogólny schemat modelu operacyjnego ORION. Model ORION służy do symulacji spontanicznych
procesów rozwoju systemów osadniczych oraz diagnozowania różnorodnych założeń i scenariuszy
dotyczących rozwoju osadnictwa. Model pozwala na określenie kosztów funkcjonowania systemu, które
poprzez porównanie prowadzą do zobiektywizowanej weryfikacji wariantów. Przedstawiono
zastosowanie modelu ORION do symulacji wariantów rozwoju aglomeracji Krakowa. Na przykładzie
pokazano różne rozwiązania przestrzenne uzyskane przy różnych wartościach parametrów siły działania
procedur. Przedstawiono zestawienie kosztów uzyskanych w różnych wariantach
Słowa kluczowe:
system osadniczy, Dolny Śląsk, koncentracje, symulacja, modelowanie.
Abstract:
In the paper the concept of the abstract system of spatial settlement and operation model ORION are
presented. The ORION model is used for simulation of the spontaneous processes of spatial
development as well as the diagnosis of various assumptions and scenarios of spatial development. The
model also calculates the costs of spatial system operation. This allows for objective evaluation and
verification of different development objectives and scenarios. Application of the ORION model for
agglomeration of Krakow is presented. Spatial distributions obtained with different values of parameters
responsible on the power of the component procedures are presented. Obtained operation costs are
shown in the form of the diagram.
Keywords:
settlement system, Lower Silesia, concentration, simulation, modeling.
Artykuł ten służy krótkiej prezentacji idei i aplikacji modelu symulacyjnego ORION, który
będzie użyty jako narzędzie prognostyczne do weryfikacji różnorodnych scenariuszy foresight-u
technologicznego dla województwa dolnośląskiego z punktu widzenia zdolności rusztu osadniczego do
„absorbcji” proponowanych technologii, analizy wymagań dotyczących rozwoju sieci infrastruktury
oraz możliwych reakcji tkanki osadniczej na impulsy pochodzące od potencjalnych przemian
innowacyjnych.
Zwykle badania oraz prognozy dotyczące możliwości rozwoju gospodarczego w tym szanse
wprowadzania innowacji czy rozwoju nowych technologii są sprowadzane do poziomu analiz
69
ekonomicznych, gdzie aspekt dystrybucji działalności i zasobów oraz infrastruktury w przestrzeni
geograficznej jest traktowany marginalnie [2].
Wydaje się że dzieje się tak nie tyle z powodu tego, że aspekt przestrzenny uważa się za
marginalny, lecz z powodu niewielkiej znajomości odpowiednich metod, oprzyrządowania i trudności
w pozyskaniu niezbędnych danych pozwalających w praktyce na analizę przestrzennych uwarunkowań
przemian gospodarczych i obiektywne oceny różnych scenariuszy rozwoju uwzględniających stan,
specyfikę i walory lokalne przestrzeni osadniczej.
W odniesieniu do zagadnień społeczno-ekonomicznych powstało wiele teorii i modeli
operacyjnych, od prostych, łatwych do zastosowania modeli znajdujących dość powszechne
zastosowanie w praktyce [2], do modeli o znacznym stopniu złożoności, rzadziej stosowanych ale
pozwalających na prowadzenie nawet prognoz długookresowych (np. modele Forrestera [3,4]
i Leontiefa [5] ).
W dziedzinie badań przestrzennych powstało wiele metod i narzędzi pozwalajacych na analizę
stanu zagospodarowania z punktu widzenia struktury przestrzennej. Sporo mniejszą grupę tworzą
narzędzia które pozwalają na wykonywanie prognoz i ocen tych prognoz z punktu widzenia wybranych
kryteriów rozwoju i funkcjonowania systemów osadniczych.
Przyczyną takiego stanu rozwoju narzędzi prognostycznych jest trudność modelowego ujęcia
procesów rozwoju przestrzeni osadniczej z uwagi na ogromną złożoność przedmiotu jakim jest system
osadniczy.
O ile rejestracja stanu zagospodarowania przestrzeni, z punktu widzenia zainstalowanej
infrastruktury (w szerokim znaczeniu tego pojęcia) wydaje się zadaniem dość żmudnym, ale
stosunkowo łatwym metodologicznie, o tyle znacznie więcej problemu stwarza identyfikacja
przestrzennego rozkładu działalności, w szczególności charakterystyk ilościowych. Jednak największą
trudność stanowi analiza wszystkich tych charakterystyk, które odnoszą się do systemowego charakteru
sieci osadniczej to jest do interakcji jakie zachodzą pomiędzy skladnikami systemu osadniczego.
Zagadnienie to jest o tyle istotne, że to nie samo rozmieszczenie elementów zagospodarowania
stanowi o efektywności i jakości systemu osadniczego, ale działalności w nich zainstalowane
i oddziaływania między tymi działalnościami. Tak więc poznanie charakterystyk ilościowych
i rozkładów przestrzennych interakcji między działalnościami stanowi punkt wyjścia do zrozumienia
logiki wzorców przestrzennego rozmieszczenia zagospodarowania.
Korzystając z doświadczeń fizyki, oddziaływania można rozumieć jako wyraz istnienia
swoistych pól sił w przestrzeni osadniczej, którym poddawane są działalności, a rozkład przestrzenny
zagospodarowania odpowiada dążeniu układu do osiągnięcia stanu równowagi rozumianego jako takie
rozmieszczenie działalności, które spełnia warunek równowagi sił działających na każdą działalność
w całym obszarze.
Idąc dalej łatwo nasuwa się wniosek, że lokalizacja nowo powstających działalności jest
nieprzypadkowa. Szansa zainstalowania nowej działalności w danym miejscu jest tym większa im
głębsza jest „nisza” w wypadkowym polu sił działających na ten typ działalności. Z drugiej strony,
każdy impuls polegający na pojawieniu się nowej działalności modyfikuje układ pola sił w przestrzeni i
w ten sposób może wywołać reakcję wtórną polegającą na relokacji działalności już istniejących.
1. Systemowe ujęcie sieci osadniczej
Współzależnność pomiędzy rozmieszczeniem działalności w systemie osadniczym a rozkładem
przestrzennym pól sił została przyjęta za podstawę konceptualizacji sieci osadniczej jako systemu
(rys.1.). Identyfikacja składników i relacji systemowych została ściśle podporządkowana
paradygmatowi decyzji przestrzennych, stanowiącemu wzorzec składający się z listy czynników
kluczowych z punktu widzenia lokalizacji działalności [7].
70
Chłonności
terenu
Predyspozycje
terenu
Preferencje
planistów
Predyspozycje
sieciowe
terenu
Konflikty
terenowe
Rozmieszcz.
aktywności
Kontak
S
aktywności
Konflikty
w przestrzeni
sprzężenia zrealizowane jako
moduły modelu ORION
czynniki zewnętrzne
Rys.1. System osadniczy – aktywności i oddziaływania.
Podstawowe składniki systemu koncepcyjnego to miejsca w przestrzeni geograficznej,
aktywności (działalności) rozmieszczone i rozmieszczane w przestrzeni (środowisko przyrodnicze jest
również aktywnością) oraz sieci, które warunkują interakcje między aktywnościami (sieci transportowe,
energetyczne, teleinformatyczne, wodociągowe itp.). Zgodnie z ideą paradygmatu decyzji
przestrzennych oddziaływania między aktywnościami zostały podzielone na trzy główne kategorie:
kontakty, konflikty w przestrzeni, konflikty terenowe [1]. Każdy z wymienionych typów posiada
całkowicie odmienne charakterystyki jakościowe, ilościowe, przestrznne oraz wyraźnie różnią się
sposobem reagowania aktywności na pojawienie się danego typu oddziaływania. Dodatkową kategorię
interakcji stanowi relacja zachodząca pomiędzy aktywnościami a miejscami w przestrzeni geograficznej
Kategoria ta dotyczy warunków (np. kosztów) instalowania działalności w poszczególnych miejscach
przestrzeni geograficznej.
Każda aktywność (działalność) tworzy skomplikowaną sieć interakcji z innymi aktywnościami
– składnikami struktury osadniczej, gdzie gęstość, nasilenie powiązań i zasięg takiej sieci zależy od typu
aktywności i rodzaju interakcji. Jednak wzorce przestrzenne tych sieci oddziaływań wykazują wyraźną
regularność o charakterze uniwersalnym, związanym z czynnikami cywilizacyjnymi. Regularności te
można ująć w postaci kilku praw statystycznych. Takie ujęcie modelowe pozwala na wyznaczenie pól
sił oddziaływania między składnikami zagospodarowania. Poszczególne pola sił można poddać
agregacji, tworząc w ten sposób dla każdego typu aktywności sumaryczny rozkład pola sił. Kształt
każdego takiego pola sił zależy od rozmieszczenia działalności w przestrzeni, a poziom zróżnicowania
tych sił wskazuje na rozkład przestrzenny zapotrzebowania na aktywnosci. Miejsca w których potencjał
pola osiąga ekstrema lokalne stanowią „nisze”, które „przyciągają” nowe aktywności. W ten sposób
działa układ sprzężenia zwrotnego między polem sił odziaływań a rozmieszczeniem aktywności
w systemie osadniczym.
71
2. Model symulacyjny ORION
Model symulacyjny ORION jest modelem operacyjnym realizującym przedstawiony wyżej
schemat systemu koncepcyjnego.
W modelu ORION wielokrotne pętle równoczesnych sprzężeń zwrotnych (rys.1.) zostały
zrealizowane poprzez rozcięcie pętli i iteracyjne przybliżanie się do stanu steady state. Na rysunku 2.
przedstawiony jest schemat modelu ORION, gdzie sprzężenia widoczne w modelu koncepcyjnym
zostały zrealizowane jako procedury. Trzy główne sprzężenia wychodzące z rozmieszczenia aktywności
zostały zrealizowane w postaci trzech procedur (Procedura Kontaktów, Procedura Konfliktów
Uciążliwości i Procedura Predyspozycji) które realizowane są równolegle (rys. 2.) [1].
W Procedurze Scalającej następuje agregacja składowych pól potencjałowych ze wszystkich
poprzednich procedur a następnie korekta rozmieszczenia aktywności polegająca na przesunięciu
aktywności z miejsc o niskim potencjale wynikowym do „nisz” potencjałowych.
Rys. 2. Schemat modelu ORION
72
W następnym kroku uzyskane rozmieszczenie poddawane jest weryfikacji z punktu widzenia
chłonności terenu (terenu dostępnego). Działanie procedury polega na „ścinaniu” działalności
konkurujących o ten sam fragment terenu (dostępny obszar określony jest przez chłonność). Ścinanie to
nie polega jednak na proporcjonalnym obniżeniu liczby aktywności konkurujących. Siła cięcia
poszczególnych aktywności uzależniona jest od „wielkości siły” która spowodowała umieszczenie danej
aktywności. Im siła ta jest większa, tym aktywność mocniej utrzymuje swoją pozycję w „niszach
potencjałowych”.
Po zakończeniu korekty rozmieszczenia następuje sprawdzenie warunków zbliżania się od
stanu steady state. Jeśli kryterium równowagi nie zostało osiągnięte wówczas rozmieszczenie to staje się
stanem początkowym do następnej iteracji w procesie symulacyjnym. Gdy uzyskane rozmieszcenie
zbliży się do warunków steady state, proces symulacji zostaje zakończony
3. Zastosowania modelu ORION
Model ORION przeszedł wielokrotne testy na poziomie działania procedur składowych w celu
sprawdzenia poprawnosci działania i zgodności z przyjętymi założeniami. Następnie został
przetestowany cały mechanizm, aby zweryfikować przebieg symulacji z punktu widzenia zbieżności do
stanu steady state. Wielokrotne testy na danych hipotetycznych jak i rzeczywistych potwierdziły
zbieżność metody.
Model ma szerokie zastosowanie do testowania struktur osadniczych pod kątem poziomu
równowagi tj. odległości od stanu steady state. Może być użyty w różnorodnych skalach - od miejskiej,
regionalnej do krajowej i kontynentalnej. Jednak głównym polem zastosowań modelu jest symulacja
spontanicznych procesów zachodzących w przestrzeni osadniczej przebiegających w różnorodnych
warunkach sterowania procesem rozwoju przestrzennego.
W artykule pzredstawiono aplikację modelu dla aglomeracji Krakowa [6]. Przykład ten
wybrano z uwagi na szczególną czytelność uzyskanych wyników. Modelowanie przeprowadzono dla
stosunkowo niewielkiej liczby działalności: mieszkalnictwo, usługi i przemysł, każda rozdzielona na
zdeterminowaną i niezdeterminowaną (podlegającą alokacji w procesie symulacji).
Zwykle symulacje wykonuje się seriami, gdzie w ramach serii przeprowadza się symulacje
z różnymi siłami działania procedur składowych. Na rysunku 3. przedstawiono wyniki trzech symulacji
z różnymi siłami działania procedur, gdzie symbol F reprezentuje Procedurę Konfliktów w Przestrzeni a
K Procedurę Kontaktów. Wartości 0 i 1 reprezentują siłę działania odpowiednich procedur, gdzie 0
oznacza wyłączenie procedury a 1 pełną siłe procedury (w praktyce w ramach serii wykonuje się
symulacje z różnymi kombinacjami mnożników z przedziału <0, 1>.
Porównując wyniki symulacji można dostrzec silne różnice. W wyniku symulacji
z mnożnikami F:0; K:1 układ przestrzenny ulega zdecydowanej koncentracji w obszarach o wysokiej
gęstości zagospodarowania w stanie istniejącym. Wyraźnie deglomeracyjne tendencje pojawiają się
w modelowaniu z mnożnikami F:1; K:0., kiedy to pojawia się polaryzacja działalności mieszkaniowej
i przemysłowej na kierunku wschód – zachód, przy czym każda z aktywności lokuje się w obszarach
o małej gęstości początkowej zainwestowania.
73
F:1 K:0
F:1 K:1
F:0 K:1
Rys. 3. Kraków – wyniki symulacji - model ORION
74
Wynik symulacji z mnożnikami F:1; K:1 wskazuje wyraźnie na kompromis miedzy
tendencją aglomeracyjną wywołaną przez czynnik kontaktów i deglomeracyjną wywołaną przez
czynnik konfliktów w przestrzeni.
Warto zwrócić uwagę na porównnie zagregowanych kosztów jakie uzyskano w wyniku
poszczególnych symulacji. Zestawienie kosztów kontaktów i konfliktów na wykresie fazowym tworzy
charakterystyczny kształt hiperboli gdzie koszt kontaktów i konfliktów jest tym mniejszy im większa
jest wartość mnożka odpowiadającej procedury w porównaniu do mnożnika dla drugiej procedury
(rys.4.).
Rys. 4. Koszty kontaktów i konfliktów dla różnych.wariantów symulacji.
O ile nie jest możliwe sumowanie kosztów różnych kategorii (w przykładzie dotyczy to
kontaktów i konfliktów) ze względu na brak wspólnej miary, to wykonanie serii modelowań pozwala na
określenie rozwiązań dopuszczalnych (położonych w obszarze B skonstruowanym w oparciu o krzywą
rozwiązań serii modelowań) oraz rozwiązań niepożądanych (typu A). Dla każdego scenariusza rozwoju
regionu można obliczyć koszty sumaryczne i zestawić z wynikami serii modelowań w celu weryfikacji
rozwiązania.
Literatura
[5] BRZUCHOWSKA J. i inni, Model symulacyjno-decyzyjny ORION, Oficyna Wydawnicza
Politechniki Wrocławskiej, Wrocław1994.
[6] CIEŚLAK M. (red.), Prognozowanie gospodarcze Metody i zastosowania, Wydawnictwo Naukowe
PWN, Warszawa 2005.
[7] FORRESTER J.W., Urban Dynamics. Cambridge, Massachusetts and London, England, The M.I.T.
Press, 1969.
[8] FORRESTER J.W., World Dynamics, Waltham, MA: Pegasus Communications, 1973.
[9] LEONTIEF, W.W., Input-Output Economics. 2nd ed., New York: Oxford University Press, 1986.
[10]OSSOWICZ T., i SŁAWSKI J., The Allocation model ORION: Its development and Applications,
Papers of the Regional Science Association, vol.66,1989, pp.31-46.
[11]ZIPSER T. i SŁAWSKI J., Modele procesów urbanizacji. Teoria i jej wykorzystanie w praktyce
planowania, Studia KPZK PAN Tom XCVII, PWE, Warszawa 1988.
75

Podobne dokumenty