Targi Œwi¹teczne C Z Ę S TO C H OW Y

Transkrypt

Targi Œwi¹teczne C Z Ę S TO C H OW Y
R E K L A M A
12-14 grudnia
C Z Ę S TO C H O W Y
I P O W I AT U
www.zycieczestochowy.pl
Nr 145 (350)
Nr ISSN 22 99 4440
Targi
Œwi¹teczne
www.facebook.com/ZycieCzestochowyiPowiatu
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
Cena 1,20 zł
(w tym 8% VAT)
Powstał portret pamięciowy zboczeńca,
który atakuje kobiety
- Słyszała pani.... ten zboczeniec znowu zaatakował.
Tym razem w Śródmieściu.
Strach wyjść z domu - mówi
jedna z kobiet stojących w
kolejce do banku. - A ja słyszałam, że znowu wrócił na
Raków - włącza się do rozmowy kolejna. Zboczeniec grasujący w naszym mieście stał
się tematem numer jeden.
Machina strachu napędza
się. Ile w tych opowieściach
jest prawdy? Nie wiadomo.
Fakty są jednak takie: 11 kobiet jest pokrzywdzonych,
osoba (bądź osoby) odpowie-
dzialna za ataki na nie, wciąż
jest na wolności.
Z informacji policjantów wynika, że mężczyzna obnaża się
przed przypadkowo spotkanymi
kobietami. Napastuje je i dotyka
w intymne części ciała. Sprawca
porusza się pieszo lub rowerem.
Kobiety twierdzą, że atakujący
mężczyzna jest agresywny. Niepokój i strach wśród kobiet rośnie. - W związku z czynami o
charakterze innej czynności
seksualnej prowadzimy wzmożoną służbę patrolową - mówi
podinspektor Joanna Lazar, ofi-
o
z g cji!
s
je li
na po
z
o o
zp t
Ro głoś
z
–
Dziś w numerze
w wydarzenia bieżące
i sportowe
wopowiadania nadesłane przez
młodzież na konkurs „Nie
piję”
str. 11 - 13
wgdy stracimy dokumenty…
str. 2
R
– z ozpo
gło zna
ś t jes
op zg
oli o
cji
!
cer prasowy częstochowskiej
policji.
Sprawą zboczeńca zajęła się
także prokuratura. - Połączone
zostały dwie sprawy. Dotyczyły
one napadów na osiedlu Trzech
Wieszczów oraz na Rakowie i
Błesznie. Niektóre ataki były
próbą gwałtu, pozostałe dotyczyły innych czynności seksualnych i molestowania. Zdarzenia
połączono w jedno postępowanie, choć nie mamy pewności,
że wszystkie te przestępstwa
Zatrzymali sprawcę
napadu na bank
„Dawać pieniądze, to jest
napad” - usłyszała w poniedziałkowy ranek obsługa placówki bankowej w miejscowości Dąbrowa Zielona w powiecie częstochowskim. Na
szczęście skończyło się tylko
na strachu, a 18-latek podejrzany o usiłowanie napadu
został zatrzymany.
Gdy
napastnik
w kominiarce i z wiatrówką w ręku został
poinformowany przez
pracowników,
że
w placówce nie mają
popełniła jedna osoba - wyjaśnia Tomasz Ozimek, rzecznik
Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. - Na chwilę obecną
11 kobiet występuje w tej sprawie w charakterze pokrzywdzonych. Osiem z nich zostało zaatakowanych na osiedlu Trzech
Wieszczów pozostałe 3 na Rakowie i Błesznie. Prokuratura prosi o kontakt kobiety, które stały
się ofiarami ataku – apeluje
prokurator Tomasz Ozimek.
Ciąg dalszy na str. 3
Kilometrowa kolejka do poradni
pieniędzy, wybiegł i odjechał motorowerem.
Zaledwie kilka godzin zajęło
śledczym z Komisariatu Policji
w Koniecpolu ustalenie sprawcy.
Okazał się nim 18-letni mieszkaniec pobliskiej miejscowości.
W tym samym dniu został zatrzymany. Mundurowi znaleźli
motorower oraz ukrytą w lesie
wiatrówkę. Wszystko wskazuje
na to, że i te rzeczy pochodzą najprawdopodobniej z kradzieży.
Nastolatek odpowie za usiłowanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co może
spędzić w więzieniu nawet 12 lat.
kg
Poradnie, szpitale i inne
placówki medyczne zaczęły
już podpisywać kontrakty z
NFZ na przyszły rok. Pacjentki chcące skorzystać z pomocy specjalisty w Poradni Profilaktyki Chorób Piersi w
Centrum Medycznym „Małgorzata” przeżyły kolejkowy
koszmar. - To nie nasza wina,
tylko funduszu - twierdzą w
Centrum.
W środę, 10 grudnia nad ranem przed budynkiem Centrum ustawiła się spora kolejka
pań w różnych wieku do rejestracji. Niektóre stały po kilka
godzin, by zapisać się na wizytę
u lekarza onkologa lub na
mammografię na przyszły
rok. O godz. 12.00 kolejka
przed budynkiem liczyła 100
osób, w środku było kolejne kilkadziesiąt.
– Jeden dzień wyznaczono na
zapisy, wcześniej na wizycie lekarz informował nas, żeby za
pół roku zgłosić się na kontrolę
– twierdzi Aleksandra Mielcarz.
– Ostatnio nas nie zapisywano,
tylko informowano, że 10 grudnia i tylko przez jeden dzień będzie można zapisać się do specjalisty w Poradni Profilaktyki
Chorób Piersi na 2015 rok.
Centru Medyczne tłumaczy,
że ma dużą ilość nadwykonań
za 2014 rok i dlatego w ostatnim czasie ograniczyło ilość
przyjmowanych pacjentów.
– Pacjenci dowiedzieli się, że
od 10 grudnia Centrum będzie
mieć nowy kontrakt z NFZ i
zgłosili się wszyscy do rejestracji jednego dnia – tłumaczą w
placówce.
Małgorzata Anykiel, prezes
Centrum mówi, iż wszystkiemu winny jest NFZ, który na
przełomie 2013 i 14 roku podzielił świadczenia w poradni
na zabiegowe i niezabiegowe,
na dodatek wykonywane w ramach chirurgii ogólnej. Nie
rozdzielił także proporcjonalnie środków co do świadczonych zabiegów. – Postawił na
świadczenia zabiegowe. My
natomiast zapisywaliśmy nadal pacjentki niezabiegowe nie
ograniczając przyjęć,
Ciąg dalszy na str. 7
2.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
ZAGUBIONE DOKUMENTY I KARTY PŁATNICZE
Gdy stracimy dokumenty....
Wystarczy chwila nieuwagi, by nasz portfel, którego
nie spuszczałamy z oka, nagle zniknął. A z nim nasz dowód. Gdy trafi w ręce osób
niepowołanych, może być
przyczyną wielu problemów.
Dzięki temu dokumentowi
możemy przecież wziąć kredyt w banku lub drogie przedmioty na raty. Co zatem należy zrobić, gdy nasz dowód
gdzieś się zgubi?
W przypadku kradzieży dowodu pierwsze kroki należy
skierować przede wszystkim na
policję. To z pewnością pozwoli
uniknąć kłopotów i zminimalizować ryzyko ewentualnych
strat. Nie zapomnijmy przy tym
wziąć pisemnego zaświadczenia
dotyczącego zgłoszenia kradzieży. Na pewno przyda się ono jako podkładka przy załatwianiu
spraw urzędowych. Pamiętaj, że
każdy posterunek policji jest
obowiązany przyjąć nasze zgłoszenie (funkcjonariusz sporządza protokół i zawiadamia o
przestępstwie organy powołane
do jego ścigania).
Dziennie notuje się kilkadziesiąt prób posłużenia się cudzym
lub podrobionym dowodem. Z tego też powodu stratę dowodu
warto również zgłosić w banku
(należy wypełnić odpowiedni
wniosek). Powiadomienie tej placówki o kradzieży powoduje, że
dane o dokumencie zostaną przekazane do Centralnej Bazy Danych Systemu „Dokumenty zastrzeżone”. Z dostępnych tam informacji korzystają właśnie banki
i inne organizacje uczestniczące
w systemie wśród nich między innymi operatorzy telefonii komórkowej, poczta, hotele itd. Dzięki
temu będziemy mieć pewność, że
nikt nie zaciągnie kredytu, ani
nie dokona zakupów ratalnych
na nasze nazwisko.
Radca prawny
ŁUKASZ MIZERA
świadczy usługi prawne
dla osób fizycznych i dla
przedsiębiorców poprzez m.in.
udzielanie porad prawnych,
reprezentację przed sądem,
sporządzenie pism
oraz opinii prawnych.
Rzetelna i fachowa pomoc.
Umów się na spotkanie
pod nr telefonu:
607 224 004
Jeśli stracimy dowód w innych okolicznościach, np. zostanie on zniszczony czy zgubiony - wówczas od razu musimy pofatygować się do najbliższego urzędu miasta lub gminy.
Organy te wydają zaświadczenie o utracie dowodu osobistego, ważne do czasu wydania nowego dokumentu. Poza tym
musimy wystąpić o niezwłoczne
wydanie nowego dokumentu.
Czasem jednak okazuje się,
że nasz dowód, który wydawałoby się, przepadł bezpowrotnie,
jak gdyby nigdy nic, odnajduje
się, na przykład w kieszeni dawno nie noszonej kurtki albo w
schowanej w szafie torebce. Co
wtedy należy zrobić? Przede
wszystkim nie używajmy już takiego dokumentu: figuruje on
jako utracony i posługując się
nim można mieć duże kłopoty.
Najlepiej zatem oddać go organowi, który wydał ten dokument.
...oraz kartę płatniczą
Pochłonięci zakupami możemy również stracić kartę płatniczą. Co wtedy zrobić?
Jeśli zginie nam karta płatnicza powinniśmy, jak najszybciej
skontaktować się z oddziałem.
naszego banku. Jeśli nie pamiętamy numeru, możemy
skontaktować się z Centralą
Kart Kredytowych – ogólnopolski numer to 9584 – czasem
trzeba poprzedzić numer prefiksem (dla połączeń zagranicznych +48 22 9584). Telefon jest
czynny całą dobę przez siedem
dni w tygodniu. Numer najlepiej zapisać sobie gdzieś na karteczce lub w pamięci telefonu.
Centrala Kart Kredytowych co
prawda nie blokuje kart płatniczych, ale rozmawiając z konsultantem, informujemy, z jakiego banku była skradziona
karta. Konsultant połączy nas
wskazanym bankiem lub podaje do niego bezpośredni numer
telefonu. Później jego pracownik zada nam szereg pytań w
celu indentyfikacji i na nasze
żądanie, zastrzeże kartę w systemie. Od tej chwili za jej pomocą nie będzie można wykonać
żadnej operacji. Zgłaszając się
osobiście do banku możemy
poprosić o wydanie kopii zastrzeżenia, na której znajdą się
dane przyjmującego zgłoszenie,
data, godzina i minuta zgłoszenia i okoliczności utraty karty.
Gdy stracimy kartę możemy
także zadzwonić na infolinię
swojego banku (numer znajdziemy na stronie internetowej
banku lub na stronie Związku
Banków Polskich).
Kradzież karty należy również
zgłosić na policję. Wiele banków
uzależnia wypłatę ewentualnego odszkodowania od przedstawienia kopii tego zgłoszenia.
Niektóre banki wymagają potwierdzenia faktu kradzieży na
piśmie w ciągu 7 dni od zgłoszenia telefonicznego.
Przy tej okazji warto podkreślić, że bank odpowiada za
transakcje dokonane przez złodzieja od momentu utraty karty
do czasu zgłoszenia tego faktu,
gdy straty przekraczają równowartość 150 euro. Niektóre
banki jednak biorą na siebie
odpowiedzialność za operacje
poniżej tej kwoty.
Jest jeszcze jedna rzecz, którą warto zapamiętać. Bank nie
weźmie na siebie odpowiedzialności za transakcje, jakich dokonał złodziej, a które zostały
potwierdzone kodem PIN. To
będzie dla niego dowód, że źle
przechowywałaś kartę i PIN i w
pewnym sensie sama przyczyniłaś się do tej straty.
O bezpieczeństwo kart płatniczych trzeba też zadbać samemu. Warto wpisać do telefonu
komórkowego alarmowe numery telefonów do banków, których kart używamy. Taki numer
zawsze znajduje się na odwrocie
karty. Można też skorzystać z
wyszukiwarki działającej na
stronie internetowej Związku
Banków Polskich (www.zbp.pl).
Jak chronić się przed
złodziejem?
lStaraj się zabezpieczyć noszone ze sobą dokumenty i pieniądze.
lZwracaj szczególną uwagę na
osoby, które znajdują się tuż
przy tobie. Zachowaj ostrożność, gdy nagle wokół ciebie
robi się sztuczny tłok.
lW środkach komunikacji
miejskiej siadaj blisko kierującego, unikaj pustych przedziałów.
lNie nawiązuj przypadkowych
znajomości, zwłaszcza jeśli
wracasz do domu po drinku.
lNie noś przy sobie więcej gotówki niż musisz.
lNie trzymaj razem wszystkich
pieniędzy, podziel je i włóż w
różne miejsca, to zmniejszy
stratę.
lObserwuj otoczenie i swój bagaż, kiedy wsiadasz do zatłoczonego pociągu lub autobusu.
lUnikaj noszenia torebki na
pasku z tyłu.
lTrzymaj torebkę zawsze zamkiem do siebie, a nie na zewnątrz.
lPortmonetkę umieszczaj na
dnie torebki.
lGdy poczujesz się zagrożona,
natychmiast
wszczynaj
alarm.
kg
AKTUALNOŚCI
Powstał portret
pamięciowy
zboczeńca
Dokończenie ze str. 1
Ostatnio pojawiła się plotka
mówiąca o tym, że agresywny
mężczyzna napastujący kobiety,
został ujęty. Te doniesienia dementuje prokurator Ozimek. Nikt w tej sprawie nie został zatrzymany - podkreśla.
Na podstawie rysopisów podanych przez pokrzywdzone, sporządzono portrety pamięciowe
sprawcy tych czynów.
Portret nr 1 - mężczyzna w
wieku około 27 lat, wzrost około
180-182 cm, szczupłej budowy
ciała, może nosić okulary.
Portret nr 2 - mężczyzna
w wieku około 40-45 lat, około
170 cm wzrostu, średniej budowy ciała.
– Prosimy o kontakt osoby,
które były świadkami tych zdarzeń, albo mają jakiekolwiek informacje na temat samego
sprawcy. Apelujemy także o kontakt z policją w sytuacji, gdy zauważymy osobę, której zachowanie może wskazywać na zamiar
dokonania czynu o charakterze
seksualnym - dodaje podinspektor Joanna Lazar. W tej sprawie
należy dzwonić do Komendy
Miejskiej Policji w Częstochowie
pod numer: 34 369-12-55 lub
997. Stróże prawa gwarantują
kg
anonimowość!
Hodowcy gołębi
charytatywnie
Ta wiadomość z pewnością
ucieszy miłośników gołębi. W
najbliższy weekend, 13 i 14
grudnia, odbędzie się Wystawa
Okręgowa Gołębi Pocztowych
oraz wyjątkowa aukcja. Dochód z niej zostanie przekazany na rzecz dzieci niepełnosprawnych. Wydarzenie zostanie zorganizowane na sali gminastycznej Gminazjum im. K.
K. Baczyńskiego w Poczesnej
przy ulicy Bankowej 7.
Hodowcy gołębi pocztowych to
potężna armia ludzi. W Polsce jest
ich około 40 tysięcy. Są oni zrzeszeni w Polskim Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Wystawy
są doskonałą okazją do spotkań,
wymiany poglądów i doświad-
czeń. Hodowcy o swoim hobby
mogliby opowiadać godzinami.
Już w najbliższy weekend będzie
ku temu doskonała okazja. A
wszystko to za sprawą Wystawy
Okręgowej Gołębi Pocztowych
zorganizowanej w Poczesnej. Będzie ona połączona z obchodami
65-lecia istnienia Oddziału Częstochowa Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Na
pewno nie zabraknie najpiękniejszych i najszybszych okazów, wiele z nich będzie miało naprawdę
interesujące rodowody. Podczas
wystawy zostanie zorganizowana
wyjątkowa aukcja. Przedmiotem
licytacji będą oczywiście gołębie.
Dochód z ich sprzedaży zostanie
przeznaczony na rzecz dzieci niepełnosprawnych.
kg
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
Dofinansują rozbudowę ulicy
Nadrzecznej?
Projekt dotyczący rozbudowy ulicy Nadrzecznej i placu
Bohaterów Getta w Częstochowie znalazł się w czołówce listy rankingowej wniosków o
dofinansowanie projektów inwestycyjnych w ramach „Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych - Etap II
Bezpieczeństwo - Dostępność-Rozwój”.
W ramach programu można
uzyskać dofinansowanie na drogi powiatowe lub gminne do wysokości 50% wartości kosztów
kwalifikowanych inwestycji, nie
więcej jednak niż 3 mln zł. - Na
ostatecznej liście rankingowej
Wojewody Śląskiego częstochowski projekt znalazł się wśród wybranych do dofinansowania. Całą listę ostatecznie zatwierdza
jeszcze Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji – informuje biuro
prasowe magistratu.
Przy tej okazji przypominamy,
że rozbudowa ul. Nadrzecznej
rozpoczęła się na początku listopada. W tym roku drogowcy pracują na odcinku od ul. Strażackiej do ul. Mirowskiej. Później
przeniosą się na odcinek od ul.
Mirowskiej do ul. Warszawskiej.
Roboty rozpoczną się w przyszłym roku i to właśnie ta część
zadania ma zostać dofinansowana z tzw. schetynówki.
– Zakres prac obejmuje m.in.
rozbiórkę istniejącej nawierzchni,
krawężników i chodników oraz
wykonanie nowej jezdni o szerokości 7 m. Po obu stronach ulicy
powstanie też chodnik. Na całym
odcinku drogi po stronie wschodniej wybudowana zostanie dwukierunkowa ścieżka rowerowa,
powstaną też zatoki autobusowe,
miejsca parkingowe, oświetlenie i
sygnalizacja świetlna – wylicza
biuro prasowe magistratu.
Zakładany koszt prac planowanych do wykonania w 2015 r.
to blisko 6 mln zł. Wartość dofinansowania może wynieść zatem
blisko 3 mln zł.
kg
Uważajmy na przejazdach
kolejowych
Od 14 grudnia wchodzi w
życie nowy rozkład jazdy na
trasie Opole - Lubliniec - Częstochowa – Koniecpol. Liczba pociągów oraz prędkość, z
jaką będą się poruszać wzrośnie. Z tego też powodu Polskie Linie Kolejowe apelują o
zachowanie
szczególnej
ostrożności i zasad bezpieczeństwa podczas przejazdu
przez przejazdy kolejowe-drogowe.
Przejazdy kolejowe są jednymi z najniebezpieczniejszych
miejsc. Wielokrotnie dochodzi
na nich do wypadków i stłuczek. W ich obrębie należy zachować szczególną ostrożność.
Do tej pory czujność kierowców
mogła być nieco uśpiona, bo do-
minowały jadące powoli składy
towarowe. Sytuacja ta zmieni
się od 14 grudnia. Między Częstochową a Koniecpolem obecnie jest siedem par pociągów, a
będzie aż 18 (12 dalekobieżnych, wśród nich Pendolino i 6
regionalnych). Poza tym między
Częstochową a Lublińcem pociągi pasażerskie obecnie w ogóle nie jeżdżą, a od 14 grudnia
będzie ich 11 w każdą stronę.
Rewitalizację trasy Koniecpol
- Częstochowa - Opole, będącej
częścią połączenia z Warszawy
do Wrocławia, oficjalnie zakończono w poniedziałek (z tym, że
w przyszłym roku wymieniana
będzie jeszcze sieć trakcyjna
między Turowem a Częstochową). Odcinek z Częstochowy do
Fosowskich był finansowany z
funduszy unijnych. Prace objęły 32 perony, które podwyższono i dostosowywano do potrzeb
niepełnosprawnych. Na peronach są wiaty, ławki i tablice informacyjne. Przy tej okazji przypominamy, że Polskie Linie Kolejowe od
ponad 10 lat prowadzą kampanię społeczną pod nazwą „Bezpieczny przejazd – Zatrzymaj
się i żyj”, której celem jest zwrócenie szczególnej uwagi podczas przejeżdżania i przechodzenia przez przejazdy kolejowo-drogowe. Prawie 98% wypadków na przejazdach kolejowych powodują kierowcy, którzy nie stosują podstawowych
zasad bezpieczeństwa w ruchu
drogowym.
Sz yk i elegancja dla ciała i oka
Zieloną żabkę, elegancki samochodzik, pięknego łabędzia, czerwonego...
bałwanka – te i wiele innych niesamowitych rzeczy potrafi wyczarować z
ręczników Agata Janicka prowadząca
w naszym mieście salon Greno Bielbaw
Home. Te niecodzienne figurki mogą
być praktyczną dekoracją, a także wyjątkowym prezentem.
Firma Greno Bielbaw Home od prawie
20 lat podróżuje po krainie tekstyliów odkrywając ich niezwykłą różnorodność i koloryt. Jako lider w tej branży odważnie
kształtuje nowe trendy, wprowadzając zaawansowane technologie i z pasją tworząc
unikatowe kolekcje. Firma oferuje wyposażenie do kuchni, sypialni, łazienki.
Znajdziemy między innymi ręczniki, pościel, kołdry, szlafroki, narzuty, koce, a
nawet wyjątkowe upominki.
Każdy produkt firmy, niezależnie
od półki cenowej, jest zawsze doskonały
gatunkowo. Wszystkie towary spełniają
normy i standardy europejskie. Potwierdzają to liczne znaki najwyższej jakości
3.
kg
dzą łabędzie, para młoda pluszowych misi, króliczki, samochodziki, czołgi, serca,
żabki, bukiety kwiatów, czy bałwanki.
Każda figurka jest ozdobiona oraz zapakowana w przezroczystą folię. Dodatkowo
możemy sobie zażyczyć, aby ozdobnym
przyznawane tym produktom przez niezależne instytucje rządowe i pozarządowe.
Firma dba również o środowisko. Lansuje
ekologiczne opakowania, naturalne ozdoby, suszone rośliny.
haftem uwieczniono nam ważną datę, cytat, czy imię ukochanej osoby. Rozmaite
stworki stworzone z ręczników z pewnością ucieszą niejednego. Takie upominki
nie dość, że są eleganckie i oryginalne to
jeszcze wyjątkowo praktyczne. Kupimy je
w salonie Greno Bielbaw Home mieszczą-
Wszystkie towary, które znajdziemy w
ofercie firmy doskonale nadają się jako
świetny prezent na każdą okazję. W częstochowskiej siedzibie dzięki zdolnością
manualnym właścicielki sklepu Agaty Janickiej oraz pracownicy Bogusławy Plebanik możemy z ręcznika lub koca otrzymać
pięknie zapakowany kosz, w którym sie-
cym się przy al. Kościuszki 7/9b k/apteki
w Częstochowie. Sklep można odwiedzić
osobiście, gdzie przywitają nas gotowe
propozycje prezentów lub też zrobić zamówienie przez internet.
kg, ak
4.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
REKLAMA
Nie trzeba wehiku³u czasu, ¿eby znaleŸæ siê w klimacie miêdzywojennej Polski.
Elegancki wystrój wnêtrz, niebo us³ane gwiazdami, przedmioty z epoki to wielkie plusy restauracji.
G³ówna czêœæ Astorii to przestrzenna, klimatyzowana sala na 200 osób z sal¹ taneczn¹.
Szeroki wybór dañ, które zaspokoj¹ najbardziej wyrafinowane podniebienia
oraz bogata karta win z ca³ego œwiata zachêca do skorzystania z restauracji.
Wszystkim obecnym
i przysz³ym Klientom
Restauracja Astoria i Hotel Sonex
¿ycz¹ szczêœliwych, koj¹cych,
prze¿ytych w zgodzie
ze œwiatem i z sob¹ samym,
pe³nych ¿ycia i mi³oœci
œwi¹t Bo¿ego Narodzenia,
niesamowitego,
niezapomnianego,
niepowtarzalnego Sylwestra
oraz wiele szczêœcia
w Nowym 2015 Roku
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
5.
Wielkie
podzielenie
Lekcje w terenie
W VI Liceum Ogólnokształcącym im. Jarosława Dąbrowskiego uczniowie uczą się przedmiotów przyrodniczych nie
tylko tradycyjnie w ławkach szkolnych, ale także w terenie.
W tym celu pod koniec października 2014 roku uczestniczyli w dwudniowej wyprawie do Zakopanego. Dydaktyczna część wycieczki w ramach podstawy programowej z biologii, geografii i przyrody obejmowała wizytę w Muzeum
Tatrzańskim i pieszy szlak Gubałówka - Butorowy Wierch.
Uczniowie wypełniali karty pracy, robili projekty zachęcające do zwiedzania Tatrzańskiego Parku Narodowego z wykorzystaniem walorów tego regionu, przygotowali prezentacje multimedialną dla pozostałych uczniów naszej szkoły,
którzy nie mogli wziąć udziału w tej wycieczce. Natomiast
część turystyczną rekreacyjną stanowiły: spacer po Krupówkach, relaks w Termach Białka i wieczorna dyskoteka.
Kolejna wycieczka dydaktyczna odbyła się 3 grudnia
2014r. Tym razem uczniowie naszego Liceum pojechali
do Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego im.
M. Kopernika w Chorzowie. Wyjazd odbył się w ramach
realizacji podstawy programowej z geografii i przyrody z
elementami biologii.
Tematem dwugodzinnej lekcji w Planetarium były elementy sfery niebieskiej (równik i południk niebieski,
ekliptyka, oś świata), orientacja na sferze niebieskiej, ruchy Księżyca i planet, układ słoneczny, prawa Keplera, zaćmienie Słońca i Księżyca.
Uczniowie uczestniczyli w godzinnej poglądowej lekcji
prowadzonej przez kierownika stacji.
Bazą stacji jest ogródek meteorologiczny urządzony i
wyposażony zgodnie z instrukcją dla stacji meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Po ciekawych zajęciach uczniowie wraz z opiekunami
udali się do pobliskiego parku wypoczynku, gdzie w miłej
atmosferze przy sprzyjającej pogodzie i smacznych grillowanych kiełbaskach, wymieniali się spostrzeżeniami i
uwagami na temat obejrzanych i wysłuchanych prelekcji.
Organizatorami i opiekunami wycieczek dydaktyczno-turystycznych są nauczycielki Janina Strzyżewska i Agnieszka
Świerczyńska oraz dyrektor szkoły Tadeusz Kałużny.
Z wizytą w Warszawie - śladami
polskiego parlamentaryzmu
18 listopada uczniowie naszego liceum uczestniczyli w
wycieczce do Warszawy pod opieką p. Anety Szczepańskiej, p. Justyny Bitner i p. Ilony Ujmy.
Wycieczkę rozpoczęliśmy zwiedzaniem Sejmu, gdzie
mieliśmy okazję poznać wnętrza budynku sejmowego,
przypomnieć sobie historię oraz funkcję parlamentu, jak
również spotkać w kuluarach kilku posłów. Następnie
udaliśmy się do Zamku Królewskiego – siedziby królów,
ale i historycznego miejsca obrad Sejmu Walnego. Ostatnim punktem programu było zwiedzanie warszawskiej
Starówki.
5 grudnia obchodziliśmy Światowy Dzień Wolontariatu. Z tej okazji w VI Liceum Ogólnokształcącym
im. Jarosława Dąbrowskiego przyszedł czas na podsumowanie działalności Szkolnego Koła Wolontariatu. Uczniowie naszego Liceum od
wielu już lat są wierni idei niesienia
bezinteresownej pomocy potrzebującym, chętnie angażują się w różne
akcje charytatywne.
Ciekawą inicjatywą promującą lokalną społeczność była akcja „Pokoloruj Raków”. Uczestnicy tego projektu, w tym uczniowie Dąbrowskiego, wykonali graffiti na autobusie komunikacji miejskiej, udostępnionym
przez MPK w Częstochowie. Wzięliśmy także udział w happeningu”
Wybierz coś dla siebie” zorganizowanym na Placu Biegańskiego. Młodzież rozdawała ulotki i informowała
Pierwsze miesiące roku szkolnego przebiegły pod znakiem kontynuacji współpracy z Klubem Seniora
przy Caritas, z Domem Pomocy Społecznej „Pogodna Jesień” oraz ze
Świetlicą Opiekuńczo – Wychowawczą im.św. Jana Pawła II . Dla podopiecznych Klubu Seniora i DPS młodzież naszej szkoły z okazji Święta
Niepodległości zorganizowała wieczór patriotyczny z poezją i pieśnią
żołnierską. Wspomnienia połączyły
seniorów i licealistów, młodzież
uczestniczyła w „żywej” lekcji historii,
starsi chętnie podzielili się z nią swoimi doświadczeniami i przeżyciami.
o formach wsparcia dla osób potrzebujących pomocy.
W akcje charytatywne wolontariusze włączają całą społeczność
szkolną . 5 grudnia zakończyła się akcja „Góra Grosza”, z której dochód
przeznaczony zostanie na pomoc
dzieciom wychowywanych poza rodziną. Z okazji zbliżających się Świąt
Bożego Narodzenia każda klasa przygotowuje paczkę ze słodyczami dla
podopiecznych świetlicy środowiskowej Caritas , a chętni, jak co roku będą uczestniczyć w świątecznej zbiórce żywności w Domu Handlowym
„Sezam” na Rakowie. Włączyliśmy się
Także Andrzejki dostarczyły nam
niezapomnianych wrażeń. Wolontariusze spotkali się z seniorami na
wspólnej zabawie andrzejkowej.
Wróżka Klaudia przepowiadała przyszłość z kart i interpretowała figury z
wosku. Wspólnie śpiewaliśmy biesiadne piosenki , niektórzy nawet ruszyli w tan. Nasi wolontariusze działają także w Świetlicy Środowiskowej
Caritas. Młodzież chętnie poświęca
swój wolny czas. Podopieczni świetlicy z niecierpliwością czekają na odwiedziny starszych koleżanek. Wspólne czytanie książek, rozwiązywanie
zagadek, gry i zabawy dostarczają
wiele radości zarówno dzieciom, jak
i wolontariuszom z naszego liceum.
także w sprzedaży artykułów świątecznych wspierających akcję Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom 2014.
Chociaż okres przedświąteczny
jest szczególnie pracowity dla każdego wolontariusza, to w VI Liceum
Ogólnokształcącym im. J. Dąbrowskiego pamiętamy, że pomagać trzeba zawsze. Poczucie, że kilkoma małymi gestami można zmienić świat,
daje nam ogromną satysfakcję. Działania Szkolnego Koła Caritas koordynują panie: Anna Zasada, Beata Dąbrowska, Joanna Pyrkosz, Ewa Sikora, Justyna Wiśniewska, a nasze liceum jest znane z tego, iż nasi
uczniowie nigdy nie zostawią nikogo
bez pomocy.
6.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
WSZYSTKOWIDZĄCA
Ta dziewczyna mieszkała w bloku naprzeciwko. Widywałam ją niemal codziennie,
często z psem wilczurem i wielką tekturową
teką , przewieszoną przez ramię. Była chyba
w moim wieku, no może trochę młodsza. Znałyśmy się z widzenia odkąd sięgam pamięcią,
ale nigdy nie zamieniłam z nią ani słowa. Nie
znałam nawet jej imienia. Wszyscy mówili o
niej „Ślepa” i ja też tak mówiłam. Nie dlatego, żebym jej nie lubiła, była mi zupełnie
obojętna, ale tak jakoś…mówiłam z przyzwyczajenia. Bo tak mówili o niej wszyscy. Bo
nie miała jednego oka, a jego brak zasłaniała
zaczesaną na bok grzywką.
Przyznaję, że długo nie wiedziałam nic
o tym oku, tzn. o jego braku, bo doskonale
potrafiła ten brak ukryć. Zastanawiałam się
tylko, jak ta zasłaniająca pół twarzy grzywka
jej nie przeszkadza, dopóki po raz pierwszy
nie usłyszałam nieprzyjemnie brzmiącego
określenia „Ślepa”.
Przyznaję, nie zamieniłam z tą dziewczyną
ani słowa, ale nie raz o niej myślałam. Dokładnie wiedziałam, gdzie znajduje się okno jej
pokoju, ale nie potrafiłam wytłumaczyć dlaczego często w nie patrzyłam. Najczęściej,
gdy nie mogłam zasnąć, albo gdy długo w nocy
się uczyłam. Zauważyłam, że światło zawsze
gasiła później ode mnie, a w jesienne i zimowe poranki, gdy z trudem wstawałam, w oknie
jej pokoju już świeciła się lampka.
- Musi albo niewiele spać, albo bać się
ciemności – wydedukowałam.
To był dla mnie okropny dzień. Fatalnie napisałam klasówkę z maty i na dodatek z odpowiedzi z historii dostałam marną trójczynę.
A przecież się uczyłam, uczyłam się całą noc!
- Jestem mało zdolna, nie daję rady – w
myślach użalałam się sama nad sobą. Czułam
jak łzy napływają mi do oczu.
Rozejrzałam się ze wstydem , ale w pobliżu na szczęście nie było nikogo. Usiadłam na
pobliskiej ławce i nieoczekiwanie dla siebie
samej się rozpłakałam. Twarz zakryłam w
dłoniach, a moimi plecami wstrząsnął najprawdziwszy szloch. Taka reakcja zdziwiła
mnie samą, płakałam rzadko, uważałam to za
oznakę słabości.
I nagle poczułam czyjąś obecność. Miałam
nadzieję, że tylko mi się wydaje. Otworzyłam
oczy. Obok mnie siedziała „Ślepa” i patrzyła
na mnie. Jej pies przyglądał mi się równie
uważnie. Taki wstyd! Ona widziała jak płaczę!
Przez długą chwilę obie milczałyśmy. Nie
pytając o nic powiedziała tak jakoś ciepło:
- Będzie dobrze, musi być dobrze – a psina mokrym nosem dotknęła mojej ręki.
Nie umiałam wydusić z siebie słowa. Tak
bardzo byłam zaskoczona. Ale ona odeszła
szybko, jakby wyczuwając, że wstydzę się
przed nią swojej słabości.
Wróciłam do domu.
- W szkole w porządku? – padło standardowe pytanie.
- Tak – skłamałam. W tej chwili najbardziej na świecie potrzebowałam spokoju.
Zamknęłam drzwi swojego pokoju i spojrzałam w okno naprzeciw. Widziałam sylwetkę tej, no … Jak ona właściwie ma na imię? Z
całych sił zapragnęłam to wiedzieć.
Następnego dnia nie myślałam o niczym innym. Bardzo chciałam spotkać tę dziewczynę
po szkole, zapytać o imię, podziękować za
wczoraj. Przed blokiem zobaczyłam karetkę.
Pielęgniarze nieśli na noszach młodą dziewczynę, poznałam po zarysie szczupłej sylwetki. Dostrzegłam tę charakterystycznie
spadającą na oczy grzywkę. Zrobiło mi się
tak jakoś dziwnie i źle się z tym poczułam.
Podeszłam bliżej.
- Co się stało… mojej koleżance? – wyjąkałam
- Straciła przytomność. Jej babcia wezwała pogotowie. Proszę zapytać czy czegoś
nie potrzebuje. Koleżankę zabieramy do
szpitala.
Nie zapytałam, babci „mojej koleżanki”,
czy czegoś nie potrzebuje, bo najzwyczajniej w świecie wstydziłam się zapukać do
tych drzwi. Jaka ze mnie koleżanka? Co miałabym powiedzieć?
Wieczorem światło nie świeciło się w oknie
naprzeciwko i rano też nie. Dlatego następnego dnia pełna obaw jednak zapukałam.
Po długiej chwili drzwi otworzyła mi siwiuteńka, malutka staruszka. Sama mając
babcię, byłam zaskoczona jej wyglądem, nie
myślałam, że ta babcia, babcia tej „Ślepej”
będzie taka…taka stara. Uzmysłowiłam sobie, że choć mieszkamy w bliskim sąsiedztwie od kilku lat, nigdy jej nie widziałam.
- Słucham? – była wyraźnie zdziwiona
moją obecnością .
- Jestem … koleżanką pani wnuczki. Widziałam wczoraj karetkę. Przyszłam zapytać,
czy niczego pani nie potrzebuje?
- Koleżanką Stefci? – zapytała, a ja pomimo całej tej sytuacji o mało nie parsknęłam
śmiechem. „Stefcia, Stefania” - wbrew sobie
drwiłam w myślach z tego imienia. Kto dzisiaj nosi takie imię?! Lepiej brzmi już chyba
„Ślepa”.
- Proszę wejść – staruszka zrobiła mi
miejsce, przesuwając się w głąb przedpokoju. Dopiero teraz zauważyłam, że porusza się
na wózku. To dlatego była taka malutka!
- Potrzebuję pomocy przy Sokole – głową
wskazała mi psa, który na mój widok wyraźnie zamerdał ogonem. – No i od wczoraj nie
jadłam pieczywa – dodała cicho…
Jakieś nieznane dotąd uczucie ścisnęło
moją krtań.
W pobliskim sklepie zrobiłam zakupy.
Obiecałam , że do czasu powrotu Stefanii
będę przynosić najpotrzebniejsze sprawunki
i wyprowadzać Sokoła. I że zaniosę „Stefci
do szpitala tę różową piżamkę”
- Piżamka jest u Stefci w pokoju, w szafie
na górnej półce.
Z ciekawością otworzyłam drzwi.
Wszędzie było mnóstwo rysunków, szkiców, na ścianach wisiały oprawione już obrazy. W końcu skojarzyłam! Ta wielka, sztywna
teka, zwisająca na wątłym ramieniu Stefanii
- ona malowała! I to jak! To niewiarygodne.
Przecież była niemal… ślepa! Moją uwagę
przykuł najbardziej niewielki obrazek powieszony nad łóżkiem.
Na tle jasnego nieba, w niekończącej
się przestrzeni widniała postać jednookiej
dziewczyny, osaczonej przez ludzi-ptaki, dziewczyny radosnej, silnej, odważnej,
uśmiechniętej, spoglądające z ufnością i
wiarą na skąpany w promieniach słońca statek. Pomyślałam – ta dziewczyna nie boi się
ludzi-ptaków, nie boi się tych, którzy z niej
drwią, którzy ją lekceważą, ona nie lęka się
niczego! Codziennie wypływa na głębię swojego życia! Przeszył mnie dreszcz.. Pośpiesznie
zabrałam różową piżamkę i najzwyczajniej w
świecie uciekłam, nie zważając na skomlenie
Sokoła.
Bo mnie…zrobiło mi się po prostu wstyd.
Ja – Anka - ubolewam nad trójką z historii
i źle napisaną klasówką. Nie wierzę w siebie
i boję się codzienności. Moja babcia jest
młoda i sprawna, rodzice zdrowi, a ja użalam
się nad sobą. Jaka ja byłam ślepa! Tak, ślepa!
Jak mogłam przez tyle lat ignorować i śmiać
się ze Stefanii? Szeptać za jej plecami, być
jednym z osaczających, kłujących dotkliwie
dziobem ptaków?!.
I nagle…zapragnęłam zanieść tę śmieszną,
różową piżamkę w kolorowe baloniki jeszcze
dzisiaj.
Gdy weszłam na salę Stefania siedziała na
łóżku. Twarz ukryła w dłoniach, a jej plecami
wstrząsał najprawdziwszy szloch.
Nieoczekiwanie dla siebie samej powiedziałam:
- Będzie dobrze, musi być dobrze.
I powiedziałam to tak jakoś ciepło, prawdziwie, z głębi serca…
Od tego czasu minęło wiele lat. Poznałam całą historię Stefci. Oko straciła w
wypadku samochodowym, podczas którego zginęli jej rodzice. Powiedziała, że gdyby nie babcia i pasja do malarstwa dawno
by się poddała, a tak zawsze znajdywała
w sobie siłę, by iść do przodu. Pomagała
jej w tym nadzieja i wiara że … musi być
dobrze. Wypływała na głębię codzienności, nie obawiając się spełniać swoich
marzeń. Nocami i wcześnie rano malowała
(to światło w oknie naprzeciwko!), bo jak
sama mówiła miała wtedy najlepsze pomysły. Niejednokrotnie zazdrościłam Stefanii tej siły i otwarcie jej o tym mówiłam.
A ona zawsze potrafiła mnie pocieszyć i
podtrzymać na duchu. Nawet wtedy, gdy wyjechałam na studia i zdarzało mi się „zawalić”
jakiś egzamin. Krzyczała wtedy w słuchawkę:
- Bierz się w garść, blondynko!,
Niejednokrotnie powtarzała:
- Pisz nie tylko do szuflady! (chyba we
mnie wierzyła)
albo dodawała jakby od niechcenia:
- Jak ja zazdroszczę Ci tych blond, gładko
zaczesanych do tyłu włosów!. Niewiele z tego
rozumiałam.
Słyszeliście o Stefanii Kalt? Tej sławnej
malarce? To moja wieloletnia przyjaciółka.
Dzisiaj, w moje urodziny, kurier dostarczył dla mnie przesyłkę zapakowaną w różowy, śmieszny papier w kolorowe baloniki.
Ostrożnie ją odpakowałam.
Moim oczom ukazał się niewielki obrazek. Na tle jasnego nieba, w niekończącej
się przestrzeni umieszczona została postać
gładko uczesanej dziewczyny o blond włosach, z szeroko rozłożonymi u ramion skrzydłami, dziewczyny radosnej, silnej, odważnej, uśmiechniętej, spoglądającej z ufnością
i wiarą na skąpaną w promieniach słońca, zapisaną słowami, niczym książka, drogę.
Wtedy też dostrzegłam przyczepioną
niedbale karteczkę:
Zawieś ten obrazek nad swoim łóżkiem.
Od dzisiaj, od teraz, od zaraz: „nie bój się,
nie lękaj, wypłyń na głębię!”
Twoja wszystkowidząca przyjaciółka.
Otworzyłam swoje oczy, dotychczas
szeroko zamknięte. Wiedziałam, co mam
robić…
Sukcesy literackie
„Nie bój się, nie lekaj się! Wypłyń na
głębię” - oto tytuł listopadowego konkursu literackiego im. Zofii Martusewicz, zorganizowanego już po raz pietnasty przez Stowarzyszenie Przyjaciół
Gaude Mater. W wydarzeniu inspirowanym sentencją papieża Jana Pawła II
wzięło udział wielu utalentowanych
uczniów z częstochowskich szkół średnich. Z tym trudnym zadaniem postanowiły się zmierzyć także osoby uczęszczające do VII LO im. Mikołaja Kopernika w Częstochowie.
Wyniki zmagań uczestników konkursu ogłoszono 26 listopada 2014r. w
Auli Parafii św. Zygmunta w Częstochowie, przy ul. Krakowskiej 1. Na podium
znalazła się uczennica naszego liceum
Agata Kurowska z klasy IIIc. Zajęła ona
II miejsce, ustępując jedynie Marcie
Chaszczyńskiej, uczennicy LO im. C. K.
Norwida.
Trzecie miejsce zajęła uczennica
LO. im. Adama Mickiewicza Karolina
Woźniak. Zwycięzcom serdecznie
gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów literackich.
Na konkurs wpłynęło 65 prac z 17
szkół ponadgimnazjalnych. Opowiadania uczniów oceniało jury składające się z: dr hab. Elżbieta Hurnik, dr
Arkadiusz Frania i Grażyna Domaszewicz, wiceprezes Stowarzyszenia
Przyjaciół Gaude Mater.
Konkursy, takie jak ten, są szansą
dla młodych literatów na sprawdzenie swej pracy i pokazanie niezaprzeczalnego talentu, jakim zostali oni
obdarzeni. Biorąc udział w tego typu
wydarzeniach uczniowie mają okazję
zaprezentować swoje dzieła i przełamać nieśmiałość.
Karolina Małysz
Kolejny sukces Grupy pod wiszącym kotem
Grupa pod wiszącym kotem działająca przy VII
LO im. Mikołaja Kopernika w Częstochowie odniosła kolejny sukces. Spektakl „Ławka” według scenariusza Tomasza Pietrasika zdobył aż dwie nagrody w
II Internetowym Przeglądzie Uczniowskich Zespołów Teatralnych organizowanym przez Telewizję
Polską. Grupa zwyciężyła w kategorii na najlepszy
spektakl w głosowaniu internautów. Grupa ponownie dziękuje za wszystkie głosy. Częstochowski
spektakl został nagrodzony także przez Kapitułę Jury, w skład której wchodzili między innymi Anna
Dymna, Olgierd Łukaszewicz, Eustachy Rylski czy
Maciej Wojtyszko. Kapituła przyznała spektaklowi II
miejsce. Podczas uroczystej Gali, która odbyła się 7
grudnia 2014 roku, miała miejsce w studiu telewizyjnym w Krakowie i była bezpośrednio transmitowana przez TVP 1, TVP Regionalna oraz na stronie
TVP w Internecie. Grupa pod wiszącym kotem odebrała atrakcyjne nagrody rzeczowe i finansowe, pamiątkowe dyplomy i statuetki.
Dzięki nowoczesnej technologii członkowie
Grupy mogli widzieć na ekranie kibicujących w VII
LO kolegów oraz profesorów, którym należą się
ogromne podziękowania za serce i zaangażowanie, szczególnie dla Zuzi Piaseckiej oraz Michała
Kisiela. W krakowskim studiu wspierali Grupę także absolwenci, nie tak dawno członkowie zespołu
aktorskiego.
Nagrodzony spektakl jest dziełem autorskim. Scenariusz napisał tegoroczny absolwent Tomasz Pietrasik. Tekst jest próbą ukazania różnych postaw człowieka wobec rzeczywistości. Na tle tętniącego życiem miasta troje bohaterów mówi o swoich wyborach. Parkowa ławka staje się niezamierzenie kanapą
psychoanalityka, gdzie młoda bizneswoman,
znany chirurg i zakompleksiona gimnazjalistka
stają przed wyborem między pesymizmem a
optymizmem, między pragmatyzmem a bujaniem w obłokach. W ich wypowiedziach i pro-
jekcji ich myśli słychać nawiązania do epikureizmu, naukowych statystyk, widać strach
przed samotnością, niespełnieniem. szarością
tłumu, życiowymi wyzwaniami. Ten trudny,
przypominający zdaniem jury mały traktat filozoficzny tekst, został sugestywnie zaprezentowany przez młodych aktorów a rezultat naszej pracy okazał się tak pozytywny.
W Krakowie Grupę pod wiszącym kotem reprezentowali: obsada spektaklu: Tomasz Pietrasik, Michał Nawrot, Konrad Popczyk, Filip Jabłoński, Damian Szafrański, Piotr Lubaszewski,
Natalia Bednarczyk, Ewa Całus, Adrianna Mielczarek, Weronika Dziagacz, autor muzyki i obsługi technicznej Piotr Lubaszewski oraz pozostali członkowie GPWK: Justyna Szyja, Dominika
Kałuzińska, Karolina Irzwikowska, Magdalena
Olszewska, Cyprian Szwejda, Dorota Krakowska, Klaudia Knopik, Patrycja Radecka, Agnieszka Haziak, fotografowie: Katarzyna Ciastek, Alicja Kińska oraz absolwenci: Tomasz Kos, Radomir Rospondek, Agnieszka Sobczyk, Michalina
Nowak, Katarzyna Nowak, Julita Kielińska i Marta Gorzałka, której należą się także specjalne
podziękowania za zorganizowanie i koordynację akcji promocyjnej głosowania na Grupę pod
wiszącym kotem oraz opiekun Beata GendekBarhoumi
AKTUALNOŚCI
Sprawa krzyża umorzona
Prokuratura
umorzyła
śledztwo w sprawie profanacji krzyża w Cudkowie pod
Dąbrową Zieloną. W lipcu
57-letnia właścicielka posesji ścięła przydrożny krzyż
piłą i schowała w garażu. Policja zarzuciła jej kradzież
i obrazę uczuć religijnych.
Halina K. przyznała się do
ścięcia krzyża piłą do metalu,
lecz nie do kradzieży. Tłumaczyła, że chciała go oddać komuś ze wsi, ale nikt go nie
chciał wziąć. Kobieta informo-
wała media, że jej dziadek
ufundował drewniany krzyż dla
wsi i postawił na własnej działce, ten stał 30 lat. Gdy posesja
została ogrodzona, znalazł się
za jej przed płotem. W 1995 r.
ludzie ze wsi samowolnie go
usunęli i wkopali w tym samym
miejscu metalowy krzyż. Kobieta chciała zamontować nowe
ogrodzenie, zgodnie z granicą
działki, poprosiła więc proboszcza z kościoła w Dąbrowie Zielonej, by na mszy zawiadomił
mieszkańców o konieczności
przeniesienia krzyża w inne
miejsce. Nikt nie zareagował.
Pani Halina napisała także pismo do urzędu gminy, lecz bez
odzewu. Dlatego usunęła sama
jak twierdziła nic nie warty, bo
nie poświęcony krzyż.
Prokuratura nie znalazła dowodów no to, ze 57-latka
chciała ukraść przydrożny
krzyż czy obrazić uczucia religijne. Przesłuchany geodeta
gminny zeznał jedynie, że krzyż
stał nie na prywatnym gruncie, lecz w pasie drogowym
gminnej szosy.
mag
dzieci - mlodzie¿ - doroœli
Szko³a Jêzykowa Butterfly oferuje:
 kursy jêzykowe: angielski, w³oski, francuski (dla dzieci)
 przygotowanie do egzaminów: po szóstej klasie, gimnazjalnych
i maturalnych
podrêczniki
 kursy przygotowuj¹ce do egzaminów FCE, CAE, CPE
 kursy specjalistyczne dla firm
*
GRATIS!
 t³umaczenia zwyk³e
* przy wp³acie
za ca³y rok z góry
 wynajem sal konferencyjnych
42-200 Czêstochowa, ul. Kazimierza 2
[email protected]
697 721 741
www.szkola-jezykowa.czest.pl
Czêstochowa, ul. £ódzka 233
tel. 34 372 10 41, 500 117 077, fax 34 322 49 41
niepowtarzalny
klimat wnêtrz
raj dla smakoszy
przytulne pokoje
goœcinne
Wszystkim Goœciom ¿yczymy
zdrowych i pogodnych
Œwi¹t
Bo¿ego Narodzenia
oraz
wiele szczêœcia
w Nowym Roku
2015
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
7.
W kręgu wolności”
”
Najpierw pracowały, teraz
chcą debatować... Panie, które skrzyknęły się w projekcie
Fundacji Dialogos pod nazwą
„Podrywamy Kobiety” organizują swoją debatę.
Chcą zaprosić władze miasta
i instytucji pomocowych oraz
organizacje pozarządowe, żeby
mówić o sile grupy, pokonywaniu ograniczeń i wielkim sensie
wspólnych działań.
Przez kilka miesięcy pracowały na warsztatach rozwoju osobistego i sięgały po społeczną
aktywność. Teraz mają nadzieję, że podobne miejsca i możliwości nie znikną wraz z końcem
tego projektu.
Fundacja Dialogos realizowa-
ła go od czerwca tego roku, dzięki wsparciu Magistratu i Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Planowana debata pod hasłem „W kręgu wolności” odbędzie się w niedzielę, 14 grudnia
w Pałacu Ślubów przy ul. Focha
19/21. Początek o godzinie
18.00.
Zaproszenie do jej współprowadzenia przyjął dziennikarz i
pisarz Marian Piotr Rawinis. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego organizatorzy
proszą o wcześniejsze potwierdzenie planowanej obecności
(mail: [email protected]
pl, tel: tel: 602-571-495). Patronat prasowy objęło Życie
Częstochowy i Powiatu.
FD
Kilometrowa kolejka
do poradni
Dokończenie ze str. 1
30 listopada okazało się, że
mamy 351 tysięcy nadwykonań
na tej procedurze. Fundusz na
dodatek nie chciał nam przesunąć środków ze świadczeń zabiegowych na niezabiegowe
i tym samym ograniczył przyjęcia pacjentek do poradni - dodaje prezes Ankiel. - 10 grudnia
do godz. 13.00 skończyliśmy
zapisy pacjentek na 2015 rok,
teraz zapisujemy na 2016 r.
mag
Wybieramy imię
dla łosia
Łoś, który w tym roku stał
się ozdobą sali edukacyjnej
Działu Przyrody Muzeum Częstochowskiego, nie ma imienia.
Muzeum zamierza to zmienić i
dlatego też ogłosiło konkurs.
Ciekawe propozycje imion dla
łosia należy nadsyłać do 16
stycznia 2015 na adres: [email protected]
Celem konkursu jest wybór
najciekawszego imienia dla łosia i
promocja zbiorów przyrodniczych
Muzeum Częstochowskiego. Jego
uczestnikami mogą być dzieci i
młodzież, którzy w odpowiednim
terminie prześlą propozycję imienia na wskazany adres. Jedna
osoba może przesłać tylko jedną
propozycję imienia. Należy je nadsyłać na adres email: [email protected]
muzeumczestochowa.pl do 16
stycznia 2015 r. Do nadesłanej
propozycji należy załączyć następujące dane: imię i nazwisko
uczestnika; wiek uczestnika;
nazwa i adres szkoły oraz numer
telefonu; imię i nazwisko opiekuna (nauczyciela lub rodzica).
Spośród wszystkich nadesłanych propozycji, Komisja Konkursowa wybierze najciekawszą,
która zostanie zamieszczona przy
eksponacie. Rozstrzygnięcie konkursu przewidziane jest na koniec stycznia 2015 r. Nagrodą w
konkursie będzie kubek z fotografią łosia oraz bezpłatna lekcja muzealna z przyrody dla klasy, do
której uczęszcza zwycięzca.
Informacji na temat konkursu
udzielają pracownicy Działu Przyrody: Ewa Kaczmarzyk, Elżbieta
Janik pod nr. tel. 504757990
oraz pod adresem e-mail: [email protected]
kg
Masz niski dochód?
Skorzystaj ze wsparcia
Pomoc polega na dostarczeniu najuboższym osobom pomocy żywnościowej w formie
paczek. - Kierowana jest ona
do osób, które z powodu niskich dochodów nie są w stanie
zapewnić sobie odpowiedniego
posiłku – informuje Maciej Hasik, rzecznik prasowy MOPS-u.
Wsparcie trafiać będzie do osób
znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, których dochód nie
przekracza 150% odpowiedniego
kryterium dochodowego uprawniającego do korzystania z pomocy społecznej, czyli:
ldochód na osobę samotnie
gospodarującą nie może przekroczyć kwoty 813,00 zł miesięcznie,
ldochód na osobę w rodzinie nie
może przekroczyć kwoty 684,00
zł miesięcznie.
Kwalifikacją osób do udziału w
Programie (zgodnie z ich miejscem zamieszkani ) zajmują się
pracownicy socjalni częstochowskiego MOPS-u w siedzibach:
lRejonowego Zespołu Pomocy
Społecznej Nr 1 w Częstochowie, Al. Niepodległości 20/22,
lRejonowego Zespołu Pomocy
Społecznej Nr 2 w Częstochowie, ul. Staszica 10,
lZespołu ds. Obsługi Projektów w Częstochowie, ul. Kilińskiego 13,
lZespołu ds. Pomocy Osobom
Bezdomnym i Grupom Wybranym w Częstochowie, ul. Nowowiejskiego 26 – dla osób bezdomnych nie korzystających z
pomocy w formie schronienia w
całodobowych placówkach zapewniających posiłek.
Kwalifikacja do programu trwa
do 23 grudnia 2014 r. Więcej informacji uzyskać można w
kg
MOPSie.
8.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
REKLAMA
Jesteśmy na polskim rynku mleczarskim ponad 70 lat.
Wesołych i zdrowych
Świąt Bożego Narodzenia
życzy OSM Włoszczowa
Produkty
najwyższej jakości na Święta i na co dzień.
www.osmwloszczowa.com.pl
ŚWIAT DZIECKA
Bądź kim zechcesz!
Dostałeś zaproszenie na przebieraną imprezę? Głowisz się nad tym,
w co się ubrać, aby dobrze wyglądać i jednocześnie zaskoczyć znajomych? Wybierz się do wypożyczalni
strojów karnawałowych i teatralnych „Gamoń” znajdującej się przy
ulicy Rycerskiej 22 w Częstochowie.
Przebrania dla siebie znajdą tam zarówno dzieci, jak i dorośli.
Wypożyczalnia „Gamoń” powstała
dwa lata temu. - Włożyliśmy wiele serca i zaangażowania,aby nasza wypożyczalnia była wesołym i przyjaznym
miejscem, do którego chce się wracać
nie tylko w okresie karnawału – podkreśla Beata Cekus, właścicielka. W
zbiorach „Gamonia” znajdziemy około
500 ciekawych i barwnych strojów dla
dzieci w rozmiarach od 80cm do
152cm. - Liczba ta stale rośnie - proporcjonalnie do rosnących potrzeb
małych klientów. Posiadamy również
wszelakie potrzebne akcesoria niezbędne na przedstawieniach. Nasze
kostiumy to między innymi bohaterowie bajek, baśni, postacie halloweenowe, filmowe, mikołajkowe, jasełkowe, a nawet owoce, warzywa,
zwierzaki, ptaki, owady i stroje taneczne. Bardzo ważne są dla nas zawsze
bajkowe nowości – wylicza. Ten rok
dla wypożyczalni jest kluczowy. - Postanowiliśmy wprowadzić stroje dla
dorosłych oraz zmienić lokal, aby zapewnić klientom większą przestrzeń i
lepszy komfort. Strojów dla dorosłych
wciąż przybywa – kupujemy je oraz
szyjemy – dodaje Beata Cekus.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
W roku 2015 pojawią się kolejne
nowości. - Wprowadzimy duże maskotki reklamowe. Będzie na pewno
Kubuś Puchatek, Tygrysek, Scooby
Doo, Kung Fu Panda, postacie z Madagaskaru, i Goofy. Jak na razie możemy pochwalić się okazałą Myszką
Miki – zdradza.
Właściciele wypożyczalni stawiają
przede wszystkim na dobrą jakość kostiumów. - Przy współpracy firmy krawieckiej szyjemy dobre gatunkowo,
wytrzymałe i estetyczne kostiumy.
Wprowadzamy również stroje i dodatki
na wieczory panieńskie i kawalerskie –
podsumowuje właścicielka „Gamonia”.
Wypożyczalnia czynna jest do piątku w godzinach od 10.00 do 19.00. W
9.
weekendy jest nieczynna. Poza okresem ścisłego karnawału wypożyczalnia prowadzi rezerwacje. Wydawane
przebrania zawsze są czyste, pachnące i zabezpieczone pokrowcem. Cena
wypożyczenia stroju dla dziecka to
25zł. Dla osoby dorosłej od 30zł do
40zł. W skład i cenę pełnego stroju zawsze wchodzą potrzebne dodatki.
Wypożyczalnia nie pobiera kaucji. Aby
wypożyczyczyć strój potrzebny jest jedynie ważny dokument tożsamości.
Więcej na temat wypożyczenia strojów z „Gamonia” można dowiedzieć
się dzwoniąc pod numer 691 952 964
lub odwiedzając stronę internetową
www.strojegamon.pl
kg
10.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
REKLAMA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
Potrafię
powiedzieć:
nie piję
Alkoholizm wśród młodych osób to
w naszym kraju bardzo poważny problem. Zdumiewać może fakt, że po alkohol sięgają już nie tylko dwunasto- i trzynastolatkowie, ale nawet dzieci poniżej
dziesiątego roku życia! Napoje alkoholowe są jedną z najbardziej rozpowszechnionych substancji psychoaktywnych
wśród młodzieży. Wielu nastolatków pije regularnie aż do stanu upojenia. Niestety często problem alkoholowy nastolatków jest bagatelizowany. Z tego też
powodu ogłosiliśmy konkurs dla uczniów
szkół ponadgimnazjalnych pod hasłem
„Potrafię powiedzieć: nie piję!”. Zaproszenia do udziału otrzymały szkoły z Częstochowy i naszej okolicy. Zadaniem
konkursowym było opisanie przez
uczniów zdarzeń ze swojego doświadczenia lub historii z życia innych uczniów
lub kolegów, obrazujący tematu konkursu. Forma tak naprawdę była dowolna –
mogło to być typowe opowiadanie, ale
także komiks, fotorelacja, a nawet
wiersz. Zainteresowanie konkursem było ogromne. Nasza redakcja stanęła
przed nie lada wyzwaniem – musieliśmy
wybrać najlepsze prace. Zdecydowaliśmy się na przyznanie aż trzech pierwszych miejsc! Ich autorzy otrzymają nagrody. Nagrodzeni zostaną także laureaci miejsc drugiego oraz trzeciego oraz
wyróżnień. Zachęcamy do lektury.
kg
O jeden łyk za daleko
O tym wydarzeniu słyszała już cała okolica.
Gazety wręcz o tym krzyczały. Alicja gniewnie
odrzuciła kolejne czasopismo z ogromnym tytułem na pierwszej stronie. „Pijana szesnastolatka w stanie ciężkim”. Bezsilnie opadała na
swoje łóżko. Powoli przypełzły wyrzuty sumienia, zabierając ją w tamten feralny dzień.
Nie stawiała żadnego oporu, bezwiednie poddała się wspomnieniom.
Alicja, Łucja i koleżanki z klasy opuszczały
szkołę. Wszyscy marzyli o nadchodzącym
weekendzie. Nagle Asia rzuciła luźne hasło:
„Idziemy się gdzieś razem powłóczyć? Mamy
z dziewczynami już konkretne plany”. Każdy już
wiedział o co chodzi. Aśka i jej przyjaciółki miały zamiar chodzić do późna po mieście z butelką „czegoś mocniejszego” w ręku. Czerpały
z tego nieokreśloną satysfakcję. Ich zwyczajem
było powracanie do domu około północy, kiedy
nie pamiętały nawet swojego imienia. Alicja nigdy nie popierała alkoholu. Wiedziała, że niszczy nie tylko wątrobę. Spotkała osoby, które nawet w jej wieku były mocno uzależnione i zrujnowały sobie życie już na starcie. Nastolatka
chciała być postrzegana jako elegancka i kulturalna, więc stroniła od wszelkich używek. Jako
pierwsza z grupy popatrzyła na nie z pobłażliwością i powiedziała, że nie interesują ją taki
sposób rozrywki.
W grupie zapanowało poruszenie, Aśka niczym rozdrażniony kot zmrużyła oczy. Jedna
z jej przyjaciółek wycedziła, że pewnie będzie
się uczyć razem z Łucją. Dziewczyna zamrugała
oczami z niedowierzaniem, przecież ona nic nie
powiedziała. Tylko Magda odparła, że chętnie
z nimi pójdzie. Dziewczyna ewidentnie próbowała wkupić się w łaski. Przyjaźniła się z Alą,
lecz od jakiegoś czasu to się zmieniło. Chciała
być jak Aśka, nie zauważyła, że dziewczyny nią
pomiatają i tolerują tylko, dlatego że przynosiła
ze sobą dużo alkoholu. Alicja, silnie zirytowana,
wzięła Łucję pod ramię, burknęła cześć i pomaszerowała do domu. Po chwili marszu dziewczyna przyjrzała się kuzynce. W jej oczach malował się ogromny smutek, zacisnęła wargi.
Milczała. Ala zastanawiała się, co musiało ją poruszyć. Przyzwyczaiły się do irytującego bytu
Aśki. Coś musiało ją zaboleć. Po dłuższej chwili
krępującej ciszy, Łucja zapytała: „Jak sądzisz,
dlaczego one to robią? Przecież jest tyle osób,
które alkoholem zatruły swoje życie”. Alicja nie
wiedziała, co odpowiedzieć, była poirytowana.
Pokręciła tylko głową. Po policzku Łucji popłynęła łza. Dziewczyna otarła ją pospiesznie i powiedziała, że to od wiatru, choć nie można było wyczuć choćby najlżejszego podmuchu.
W ponurych nastrojach (z różnych przyczyn)
nastolatki dotarły do domu. Łucja spojrzała
z lękiem w okno swojego mieszkania. Alicja,
w stanie wzburzenia (jak ktoś mógł pić alkohol
i proponować go jej?) pożegnała się i weszła do
domu. Kuzynki mieszkały obok siebie. Nie dostrzegła, że Łucja głśsno westchnęła, a gdy
otworzyła drzwi, usłyszała krzyki dochodzące
z głębi mieszkania.
Gdy zmrok otulił całe miasto, telefon Alicji
głośno zadzwonił. Dziewczyna z grymasem
na twarzy odebrała. Po chwili krzyknęła głośno i upuściła z trzaskiem książkę. Pokiwała
powoli głową i rozłączyła się. Niczym w transie poszła do swojego pokoju. Nie mogła w to
uwierzyć. Dominika powiedziała, że Magda
miała wypadek. Jak zwykle dziewczyny upiły
się i próbowały wrócić do domu. Czekały na
światłach, a wtedy któraś z nich popchnęła
nastolatkę wprost pod rozpędzony samochód. Dziewczyny uciekły, a Magdę z licznym
obrażeniami zabrało pogotowie. Z trudem
walczy o życie.
Zdrowy rozsądek
Znajomi powiedzieli mi, że zdrowy rozsądek
nieraz bywa bardzo uciążliwy, czasami aż za bardzo. Nie trzeba być wielce bystrym, aby zrozumieć, iż wypowiedź ta odnosiła się do mnie.
Wśród grona znajomych znany jestem jako ten
„sztywny, spięty, poważny”, jednak nie jestem
pewien, czy powinienem się z tym zgodzić. Po
prostu mój punkt widzenia nieco różni się od
poglądów pozostałych. Koledzy bardzo często
poruszają tematy imprez i alkoholu, co tylko bardziej utwierdza ich w fakcie, iż jestem „sztywny”.
Nie piję alkoholu, nienawidzę go. Samo to słowo
przyprawia mnie o mdłości. Do tego dochodzi
ten obrzydliwy smak i zapach… Tylko raz w życiu
go skosztowałem. Miałem wówczas piętnaście
lat. Wraz ze znajomymi postanowiliśmy uczcić
zajęcie pierwszego miejsca w Międzyszkolnym
Turnieju Piłki Siatkowej. Najpierw zaprosiliśmy
dziewczyny oraz znajomych z innych szkół, a następnie całą grupą udaliśmy się do pobliskiego
baru. Przez tę imprezę cały następny dzień spędziłem wisząc nad muszlą klozetową. Od tamtej
poty obiecałem sobie, że już nigdy nie wezmę
do ust niczego, co ma w sobie alkohol. Nigdy.
Od tamtego wydarzenia zdążyły już minąć
trzy lata. W ciągu tego niezbyt długiego okresu
ani razu nie tknąłem żadnego napoju alkoholowego. Jestem z siebie dumny, w końcu mam do
tego powód. Zamiast imprezować, bardziej skupiałem się na nauce oraz dbaniu o swoją przyszłość. Bardzo szybko dojrzałem, przez co wyprzedziłem intelektualnie swych rówieśników,
podczas gdy oni balangowali w najlepsze.
W drugim semestrze ostatniego roku w liceum do naszej klasy przeniosła się nowa uczennica. Na imię miała Alicja. Dziewczyna bardzo
szybko złapała wspólny język z rówieśnikami. Myślę, że mógłbym przypisać jej miano wesołego
11.
sangwinika, jednak nie wiem, czy powinienem.
W końcu nie znam jej prywatnie, jej zachowanie
może być jedynie maską. Alicja miała długie
blond włosy oraz śniadą cerę. Wyglądem również
przyciągała do siebie ludzi. Na pierwszy rzut oka
można by rzec, że dziewczyna idealna, jednak,
czy to nie tylko pozory? Pozwoliłem sobie mieć
neutralne zdanie na temat koleżanki, co tylko
sprawiło, że dziewczyna zainteresowała się moją
osobą. Nie okazywałem jakichś szczególnych
oznak zainteresowania, ale równocześnie nie
traktowałem jej ozięble. To chyba właśnie sprawiło, że nasza relacja zacieśniła się. Z każdą rozmową poznawałem ją bliżej. Przy niej uśmiech na
mojej twarzy nie był tak absurdalną rzeczą, jak
dotychczas. Nim zdołałem spostrzec, zadurzyłem
się w niej. Jeżeli można tak to nazwać…
Po dwóch miesiącach od rozpoczęcia naszej
nietypowej znajomości dziewczyna zaproponowała mi spotkanie. Zgodziłem się, w końcu
byłem nią zaślepiony. Gdy tylko znaleźliśmy się
w większej odległości od budynku szkolnego
zdołałem zauważyć, iż sposób mówienia blondynki uległ dość znaczącej zmianie. To było naprawdę dziwne, ponieważ nigdy wcześniej nie
usłyszałem wypływających z jej ust wulgaryzmów. Nieco się zraziłem, jednak to był dopiero początek. Byłem naprawdę zszokowany, gdy
blondynka przywitała się z dwoma wysokimi
mężczyznami, którzy wyglądem mogli stwarzać pozory potencjalnych ćpunów. Przechodziliśmy uliczkami do coraz to gorszych dzielnic, aż w końcu zastopowaliśmy przed wejściem do jakiegoś obskurnego baru. Po wejściu do środka zajęliśmy miejsca przy ścianie.
Uwalony różnymi sosami stół wcale nie budził
we mnie obrzydzenia. O ile to były sosy…
Pomimo wszystko nie opuściłem miejsca. Ali-
cja sprawiła, że zapomniałem o tym, co mnie
dręczyło. Nim się zorientowałem, rozmawiałem
z chłopakami na różne bezsensowne tematy.
Nieco się zawahałem, gdy dziewczyna zamówiła
coś do picia. Nie wiedziałem, czego się można
spodziewać po takim miejscu, ale raczej to nie
mogło być nic dobrego. Nie myliłem się. Po kilku
minutach na stoliku położono cztery duże kufle
wypełnione piwem. Na sam widok alkoholu zemdliło mnie. Trójka towarzyszy od razu rzuciła
się na piwo, szybko wlewając w siebie spore ilości tego obrzydliwego płynu. Sam ten widok
mnie odpychał. Nieco się zląkłem, gdy Alicja powiedziała mi, abym się napił. Chociaż nie… To
brzmiało bardziej jak rozkaz. Zahipnotyzowany
jej spojrzeniem chwyciłem kufel w prawą dłoń.
Coraz szybciej zbliżałem naczynie do twarzy, by
w końcu zatrzymać je tuż przed ustami. Zawahałem się. Blondynka przez cały czas przyglądała
mi się z ciekawością. Cały czas dopowiadała,
abym się nie bał, abym spróbował. Namawiała
mnie, a czegoś takiego naprawdę nie lubiłem.
Nienawidzę, gdy ktoś zmusza mnie do robienia
czegoś wbrew mej woli.
Wiedziałem, że prędzej czy później pożałuję
swojej decyzji, ale czy naprawdę warto zniszczyć
to wszystko, nad czym pracowałem przez te lata? Naprawdę nie jestem aż tak silny, aby odmówić, aby zostać przy swoim? Nie… Ja jestem
w stanie to zrobić!
Odłożyłem kufel na stolik, po czym wstałem
od stolika. Bez słowa wyszedłem z budynku. Poprawiłem kurtkę, a następnie udałem się do domu, by móc wrócić do swojego normalnego,
sztywnego życia.
I miejsce
Anna Małolepszy, klasa I T
Zespół Szkół Mechaniczno – Elektrycznych im.
Kazimierza Pułaskiego w Częstochowie
Resztę wydarzeń pamiętała, jak przez mgłę.
Cichy głosik w jej głowie znów przyprowadził ze
sobą falę mdłości. Alicja czuła się winna. Madzia była jej przyjaciółką, a ona zamiast przemówić jej do rozsądku, pozwoliła się jej stoczyć.
Aśka i reszta towarzyszek nie przyznały się do
winy, pozostają nieuchwytne, a każdy milczy na
ich temat. Jak zwykle wszyscy bali się powiedzieć prawdy. Ich rówieśniczka stoi nad przepaścią śmierci, a nikogo to nie obchodzi.
Gdy Ala rozmawiała o tym z Łucją, ona tylko
spokojnie odparła: „Wiedziałam, że alkohol robi
piekło z życia. Robił i tak będzie nadal. Teraz po
prostu wszystko się nagłośniło”. W przypływie
bezsilności usiłowała porozmawiać z mamą. Ta
jak zwykle bagatelizowała sprawę, powiedziała,
ze w tym wieku nikt za ciebie nie decyduje. Dodała, że Łucja zawsze będzie przewrażliwiona na
punkcie alkoholu, ponieważ jej ojciec jest pijakiem.
Tego dziewczyna nie mogła już znieść. Jej matka nie chciała pomóc własnej siostrze! Patrzyła
na piekło tuż za drzwiami i milczała jak zaklęta.
Nikt nie chciał im pomóc. Dopiero teraz uświadomiła sobie, że żyła pod przykryciem kłamstwa.
Była tak szczelnie otulona nim i obojętnością, że
nie zauważyła tragedii rozgrywającej się tuż
obok. Łucja cierpiała, lecz ona postanowiła to
zmienić. Nie będzie niemym świadkiem. Postara
się zaradzić tej niesprawiedliwości. Podobnie
w sprawie Magdy. Opowie każdemu, komu będzie trzeba, co się naprawdę stało. Gdy jej przyjaciółka wydobrzeje, przeprosi ją. Nagle Łucja
poczuła ożywczą moc działania. Wstała energicznie z łóżka. Ktoś musi powiedzieć „nie” fałszywym przekonaniom. Z nadzieją opuściła dom, by
zmierzyć się z przekorną rzeczywistością.
I miejsce
Julia Badura kl. I e
I LO im. J. Słowackiego w Częstochowie
Nie piję…
Nie piję bo - na oczy przejrzałem
Zwariowałem na punkcie
butelki, słodkiej kusicielki,
Co swoją mocą rozum omamia
Domy, samochody, człowieka z moralności ograbia,
O Butelko przeklęta! Jak syrena kusisz
Odbierasz moralność, zatracasz,
Swym instynktem dusisz.
Gdy człowiek się opamięta od razu nawracasz
Na złą drogę kierujesz i życie przewracasz.
Wciąż popełniam te same błędy, zatracając
w kieliszku swe urojone względy.
O swojej normalności wciąż się wyrzekając,
Że to ostatni raz, ciągle powtarzając.
Dość! Nie piję! Gdy polewają od nowa trunek
w czystym krysztale. Mam dość.
Nie będę pić wcale!
Odmawiam! Proszę! Dajcie mi ratunek,
Bym mógł odrzucić diabelski trunek.
Alkohol to zguba dla każdego człowieka,
choć się sam okłamuje i od problemu ucieka.
Lecz nałóg ciągnie i zasysa jak rzeka.
Gdy widzisz nie pozwól! Ratuj człowieka.
II miejsce
Szymon Żakiewicz
VII Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika
Ul. Nowoiejskiego 18
12.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
DLACZEGO..?
Ile może zapamiętać trzyletni dzieciak?
Nie dużo.. chyba, że będą to tak paskudne
obrazy, których nie zapomnę latami..
Byłem najmłodszy z szóstki rodzeństwa.
Każde z nas codziennie walczyło o przetrwanie, lecz jako najmłodszy musiałem walczyć
o każdy oddech. Kto mógł mnie obronić?
Nikt. Wszyscy jechaliśmy na tym samym
wózku. Nawet mama..
W wieku trzech lat trafiłem z rodzeństwem do domu dziecka. Nie pamiętam tego
zbyt dobrze, tylko starszych kolegów znęcających się nade mną i zabierających cukierki.
Tyle. Niestety musieliśmy wrócić, a wszystko
przez intrygę ojca, który miał „plecy”. Wystarczyło tylko przekupić tę osobę co trzeba..
Jednak najgorsze było to, że nigdy nie stracił
praw rodzicielskich.
Nie wiem czy zachowam tu jakąkolwiek
chronologię, czy te wspomnienia trafią w jakikolwiek sposób do Was. Boję się opisywać
to wszystko, bo każde wspomnienie boli..
Muszę każdy obraz wyrywać z zakamarków
swojej duszy..
Żaden z Was nie potrafi sobie wyobrazić
tego co my mieliśmy na porządku dziennym.
Awantury spowodowane alkoholizmem ojca
kończyły się pobiciem jednego z nas. Tak, pobiciem. Uderzenie grabiami łamiące mi nos,
bicie pasem ze sprzączką po gołych plecach..
to było nic, nie bolało tak bardzo jak patrzenie na krzywdzenie mamy. Uciekałem wiele
razy, nie tylko z domu lecz także od życia.
Moje ucieczki kończyły się odcięciem sznur-
ka przez kogoś z rodziny lub wizytą na ostrym
dyżurze z zakrwawionymi nadgarstkami, ranami które rozchodziły się na centymetr.
O tym, że ojciec maltretował mamę juz
wspominałem. Pamiętam do dziś jak bił ją
drewnianym kijem od miotły. Jej wzrok i krzyki.. Płakała po nocach i myślała, że tego nie widzę.. W końcu nie wytrzymała i uciekła. Proste.
Nie miała innego wyboru jeśli chciała żyć.
Z dnia na dzień zniknęła. Kontaktowała się
z nami oczywiście, przyjeżdżała do szkoły, przywoziła nam prezenty, ale fizycznie jej nie było..
Minęło trochę czasu, aż przyszedł od niej list,
po którym wyjechała do niej najstarsza z nas.
A my walczyliśmy dalej. Po jej wyjeździe nic się
nie zmieniło.. piekło dalej było piekłem..
Noc przed moją ucieczką do Częstochowy,
do mamy.. Znowu przyjechał pijany. Teraz już
codziennie wyglądaliśmy przez okno, kiedy
przyjedzie. Wpadł do domu i pierwsze co zrobił to doskoczył do Krzyśka, swojego pupilka.
Tego się nie spodziewałem.. Zaczął go tłuc,
ale tamten uciekł do stodoły. Pamiętam, że
zanim uciekłem spod pierzyny Robert szarpnął ojca za kurtkę, miał wtedy 16 lat, i powiedział: „jesteś moim ojcem i nie będę cię bił”
i tylko go przytrzymał, więc miałem okazję
uciec. Jakieś 1,5 km w samych majtkach, na
boso bez koszulki. Schowałem się z stogu siana, w którym dotrwałem do rana. Wróciłem
o świcie, ubrałem się i normalnie poszedłem
do szkoły. Kiedy wróciłem do domu, gdzie była Ania (moja starsza siostra), ostrzegła mnie,
że ojciec dalej szaleje i żebym się gdzieś scho-
wał. I wtedy zabrałem rzeczy i poszedłem do
sklepu, gdzie poprosiłem o drobne na bilet
autobusowy do Częstochowy do mamy.
Mieszkałem tam 2 lata, w międzyczasie narobiłem jej kłopotów. Jako zbuntowany i niezrozumiały dzieciak wplatałem się w towarzystwo takich gości, którzy mnie rozumieli..,
ale za coś. Więc później kradłem.
Nie będę opisywać całego mojego życia,
to nie jest ważne. Ważne jest to co się stało
później ze mną. Zrobiłem się taki sam jak ON.
Zacząłem pić. Mimo tego co przeżyłem nie
umiałem powiedzieć „Nie, dziękuję nie piję”.
W kieliszku topiłem wszystkie swoje uczucia.
Zresztą nie tylko w alkoholu.
Zaćpaliśmy kiedyś bardziej niż zwykle, doprawiając się „jabolem”. Była faza. Zdążyłem
tylko „doczołgać” się przed blok, w którym
mieszkaliśmy i zaliczyłem „zgona” Mogłem
mieć ze 14 lat. Pozbierały mnie jakieś babcie.
Świadomość odzyskałem już w domu, klęcząc, a nade mną stała mama w towarzystwie staruszek, które mnie przyniosły. Kiedy
poszły mama.. uderzyła mnie w twarz kablem od prysznica. Bolało, ale bardziej psychicznie. Nie odezwałem się słowem, tylko
wyszedłem z domu.
– Napij się! To jej wina! – kolega podstawiał mi pod nos butelkę z jakimś tanim winem.
– Nie chcę..
– Będzie ci lepiej – powiedział drugi kumpel. – Nie cykaj się tylko, pij!
Tym razem nie odmówiłem. Znowu nie
umiałem odmówić. Zalewając się w trupa.
Powiedzieli, że będzie mi lepiej.. nie było.
Przez nich się tylko stoczyłem.
Nie było mnie dwa tygodnie. Uważałem
za niesprawiedliwe, że uderzyła mnie kobie-
ta, którą tak mocno kochałem, lecz dzisiaj
patrzę na to inaczej. Zrobiłem jej wielką
krzywdę, bo jako jedyny byłem przy niej
przez te 3 lata i zamiast jej pomóc, bo ojciec
ją zniszczył, ja zrobiłem to samo i do dzisiaj
mam to w głowie. Nawet teraz jak rozmawiałem z teściową na temat mamy to mnie
ścięło z nóg, bo nie zdążyłem się z nią nawet
pożegnać. Ale to inna historia.
Zwinąłem wtedy 3 mln, kumpel – 9 mln
(na stare pieniądze) i pojechaliśmy pod namioty ze starszymi „kumplami”. Porządziliśmy sobie, nauczyłem sie łowić raki i tak
przebalowaliśmy, codziennie na fazie.
Później błądziłem kolejny tydzień. Spałem
po klatkach schodowych, w ruinach, bojąc
się wrócić do domu i spojrzeć jej w oczy. Chociaż miałem tę świadomość, że matka mnie
szuka, to było pewne.
Jak wyglądał mój powrót? Mama się
uśmiechnęła i już było dobrze. Starałem sie
jakoś tam działać, być lepszy.
Mimo, że później w moim życiu stanęło
wiele wartościowych osób, mimo, że jako
dorosły już mężczyzna, byłem na wielu odwykach, stoczyłem się. Piłem i piję coraz więcej, mając świadomość, że ranię tym wszystkich wokół. Alkohol zmienia ludzi. Kiedy już
za bardzo w to wpadniemy nie potrafimy odróżnić przyjaciela od wroga. Teraz to ja rozpoczynam awantury w swoim domu, ja niszczę ich psychicznie. Nie dopuszczam do siebie myśli, że to moja wina.
Najgorsze jest to, że w odpowiednim czasie nie umiałem powiedzieć:
– Dzięki, ale nie piję..
I miejsce
Dominika Warzycha kl. I
Liceum Ogólnokształcące w Krzepicach
Potrafię powiedzieć: NIE PIJĘ!
Alkoholizm to poważna sprawa. Nałóg
ten często doprowadza do wielkich tragedii. Zdarza się, że ofiarami są ludzie
młodzi, którzy nie potrafią skutecznie powiedzieć: Nie Piję!
Poniżej przedstawiam trzy różne historie, które połączyły przyjaźnią trójkę młodych chłopców. I potwierdzają, że można
potrafić odmówić picia alkoholu.
Pierwszy z nich miał na imię Maks. Jego historia jest zdecydowanie najbardziej
wstrząsająca. Mieszkał z rodzicami i starszą siostrą w małym mieszkaniu. Jego ojciec pił dużo, właściwie to bardzo dużo.
Nie było dnia, by nie napił się wódki.
Szum w uszach, rozmazane pole widzenia, chaos w głowie - to wszystko było dla
niego codziennością, czymś zupełnie
normalnym i naturalnym. Maks w rodzinnym domu przeżywał koszmarne
chwile. Ojciec go bił. Każdego dnia dostawał kablem od żelazka, skórzanym pasem, trzepaczką do dywanów, krzesłem
lub tym, co akurat było pod ręką. Ojciec
chłopca bił również swoją żonę. Psychicznie słabą, zmęczoną życiem kobietę, która bała się odejść od męża. Maks bardzo
bał się o swoją matkę i siostrę. Siostry ojciec nie bił, ale wcale nie miała lepiej.
Zmuszał ją do bycia prostytutką. Co wieczór kazał jej wychodzić w wyzywającym
stroju i nie wracać do domu bez pieniędzy. Groził, że jeżeli się nie dostosuje, to
będzie ją gwałcił. Wiedziała, że nie żartuje. Wychodziła wieczorami z domu, by
zdobywać pieniądze w inny sposób - pracowała w klubie. Oczywiście ojcu się do
tego nigdy nie przyznała.
Pewnego dnia ojciec wrócił do domu
bardzo pijany. Będąc pod wpływem alkoholu wyznał rodzinie, że jakiś czas temu
wspólnie z kolegą zabili człowieka, aby
zdobyć pieniądze na wódkę. Ukradli mu
klucze od mieszkania, a stamtąd wynieśli
wszystkie kosztowności. Wówczas matka
Maksa nie wytrzymała. Zaczęła wyzywać
swojego męża, grozić, że pójdzie na policję. Pijany mężczyzna ją uderzył. Wówczas Maks rzucił się na ojca w obronie
swojej mamy. Gdy alkoholik upadł, kazał
matce zabrać siostrę, wyjść z domu i zadzwonić po policję. Tak też uczyniły,
a młody chłopak został w domu – sam na
sam z ojcem. Ten się podniósł i zaczął bić
syna. Bił go z całej siły różnymi przedmiotami. Maks wszystko znosił, nie mając
szans na obronę. Ojciec przypalał jego
ciało ogniem z zapalniczki, darł koszulkę
i bił kablem po gołych plecach tak mocno, że aż było widać otwarte rany. Maks
płakał. Płakał nie tyle z bólu, co ze świadomości, że ten ból sprawia mu jego własny ojciec. Miał ochotę go zabić. W pewnej chwili pijany mężczyzna wyszedł do
innego pokoju. Maks ostatnimi siłami
chwycił za krzesełko i gdy ojciec wrócił,
rozbił mu je na głowie. Mężczyzna oszołomiony uderzeniem upadł na podłogę,
a z ręki wypadł mu nóż. Wówczas Maksa
ogarnęło przerażenie. Nie wiedział co robić, czy zabić swojego kata, czy też uciekać. Czuł w sobie wielką nienawiść. Uczucie strachu i niepewności targało nim niewyobrażalnie. Prawie niczym wiatr targający jesienne, złote liście, które opadły
z drzew. Uciekł....Gdy znienawidzony ojciec trafił za kratki, Maks wraz z matką
i siostrą wyprowadzili się do innego miasta. Chcieli zapomnieć o horrorze, który
przeżywali i zacząć życie od nowa. Maks
nigdy nie spróbował alkoholu, starał się
też nie spędzać czasu z osobami pijącymi.
Nie po tym wszystkim, przez co przeszedł.
Drugi chłopak to Michał. Pochodził
z zamożnej rodziny, był popularny wśród
rówieśników. Wszyscy go znali i lubili, nie
miał wrogów. Nie przeżył żadnej traumatycznej historii, ale .... nie pił alkoholu.
Nie widział w tym większego sensu,
szczególnie, że był jeszcze bardzo młody.
Bawił się na imprezach, ale zawsze - na
trzeźwo. W przeciwieństwie do wielu innych osób - potrafił i lubił się tak bawić.
Na początku patrzono na niego jak na
dziwadło, ale później zaczęto go bardziej
szanować i nawet podziwiać. Dlaczego?
Bo jako jeden z nielicznych, nie wstydził
się głośno powiedzieć: Nie Piję!
Trzecim chłopcem był Czarek. Był lubiany przez rówieśników, ale jednak traktowany z pewnym dystansem. Nie miał
wrogów, ale też nie było tak, że przyjaźnił
się z wieloma. Zaproszony na imprezę udawał się na nią z wielką ochotą. Mimo
nalegań znajomych, nie dawał się jednak
namówić do wypicia alkoholu. Dumnie
mówił, że nie pije. Mimo wszystko zapraszano go na kolejne imprezy. Na jednej
z nich - odmówił wypicia, za co został wyśmiany i pobity. Obiecał sobie wtedy, że
już nigdy nie pójdzie na żadną imprezę
w podobnym towarzystwie. Niestety
starsi koledzy, co rusz napadali na Czarka,
drwiąc sobie z niego i jego zasad. Pewnego razu zaciągnęli go w ciemną bramę
i kazali pić alkohol. Odmówił. Wówczas
na siłę zaczęli wlewać mu wódkę do gardła. Czarek próbował się bronić, ale każdy jego gest kończył się uderzeniem
w głowę, albo też kopniakiem w brzuch.
Gdy wlali w niego wystarczająco dużą
ilość wódki, pobili zamierzając upodlić
i ukarać. Bandytów przegonił przypadkowy przechodzień, który zadzwonił po karetkę i policję. Winowajcy uciekli, a Czarek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Doznał wielu obrażeń: wstrząsu mózgu, złamania ręki, połamanych żeber, złamanego nosa, wybitych zębów i wielu otarć
naskórka. Był dzielny i dość szybko powrócił do zdrowia. Ciężko to wszystko
przeżył, ale wydarzenia te tylko utwierdziły go w przekonaniu, że pić nigdy nie
będzie.
Bohaterowie mojego opowiadania poznali się przypadkiem.
Jak to często w życiu bywa - mieli wspólnych znajomych. Opowiedzieli sobie o swoich przeżyciach. Połączyło ich to, że nie piją alkoholu. Dwóch z nich przeżyło prawdziwy koszmar. Opowiadając swoje przeżycia, nie potrafili powstrzymać się od łez.
Szczególnie wtedy, gdy opowiadali o kontaktach z rówieśnikami.
Nie były one najlepsze. Bo przecież jedynie znajomi Michała byli na tyle dobrze wychowani, że potrafili uszanować jego decyzję, nie namawiając do picia alkoholu.
Chłopcy bardzo się zaprzyjaźnili. Wyznaczyli sobie wspólny
cel - dążyć do uświadomienia młodzieży tego, jak bardzo szkodliwe jest spożywanie alkoholu. Chcieli również uczyć młodzież
odwagi w wyrażaniu własnych zdań i poglądów. Odmówić rówieśnikom jest przecież dziś niezwykle trudno. A taką umiejętność posiadają prawdziwie nieliczni.
Ciężko jest uwierzyć, że alkohol może prowadzić do tak wielkich tragedii. Te trzy historie to przykłady, ale niestety takich sytuacji jest wiele. Alkohol niszczy rodziny, wzbudza agresję. Coraz
młodsze dzieci sięgają po niego na co dzień. Często na ulicach
można spotkać dzieci, mające po 12, 13 lat, które upojone alkoholem leżą w alejkach, czy też parkowych ławkach. Jak to
w ogóle jest możliwe i z czego to wynika? Młodzi ludzie boją się
mówić: Nie piję! Boją się, że przez wypowiedzenie takich słów
zostaną wyśmiani i odrzuceni przez swoich kolegów. Akceptacja
jest bowiem jednym z najważniejszych czynników tworzących
grupę rówieśniczą. Jej brak jest niczym prawdziwy stygmat. Jesteś inny? Nie jesteś z nami.
Jak zmienić więc myślenie nastolatków? Przede wszystkim
uświadamiać, że picie alkoholu w tak młodym wieku jest bardzo
złe. Szkoda zdrowia, młodości, delikatności i wrażliwości, które
to cechy bezpowrotnie u nastolatków niszczy właśnie alkohol.
Młodzi ludzie często nie potrafią odmówić. Chcą się popisać
i dowartościować, poczuć się doroślej. Trzeba mieć dużo odwagi i siły, aby móc powiedzieć: Nie piję!
Te trzy krótkie historie są potwierdzeniem tego, że są wśród
nas – młodych ludzi osoby, które nie piją. I to nie przez wzgląd
na sytuację rodzinną, a z własnego wyboru. Nie można zmuszać
do picia, ani naśmiewać się z kogoś, kto alkoholu nie lubi. Ceńmy własną indywidualność. I nie bójmy się mówić: Nie Piję! Nie
piję, bo ….. nie chcę, nie widzę w tym sensu, bo chcę żyć zdrowo i świadomie, bo kocham życie i swoich bliskich.
III miejsce
Adrian Koza (klasa IIF)
V LO im. A. Mickiewicza, ul. Krakowska 29
42-217 Częstochowa
Wyróżnienie
Rysował: Arkadiusz Ujma
ul. Stawowa 10, 42-233 Mykanów
VII LO im. M. Kopernika Cz-wa
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
13.
14.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
AKTUALNOŚCI
Orlęta Lwowskie stają do apelu
„Lwów to historia Polski, to
losy naszych przodków, to czas,
kiedy młodzi ludzie walczyli
o wolność naszego kraju. Powinniśmy o nich pamiętać.” To
słowa, które powiedziała Małgorzata Deska, prezes częstochowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich
pod pomnikiem Orląt Lwowskich w dzielnicy Raków podczas obchodów 96. Rocznicy
zwycięskiej obrony Lwowa.
W tym roku rocznica obrony
Lwowa zbiegła się z 25-leciem
działalności częstochowskiego
oddziału towarzystwa.
Jubileusz ćwierćwiecza działalności towarzystwa uczczono podczas obchodów patrona Gimnazjum nr 21 w Częstochowie im.
Orląt Lwowskich. Szkoła otrzymała13 listopada 2014 r. podziękowanie oraz pamiątkowy medal za
pomoc i udział w realizacji założeń
statutowych częstochowskiego oddziału organizacji.
Podczas uroczystości naczelnik
wydziału edukacji Urzędu Miasta
Magdalena Dębska uznała za znaczącą działalność szkoły jako placówki propagującej cenne wartości patriotyczne. Doceniła również
wkład pracy włożony przez na-
ODZIE¯ ROBOCZA I OCHRONNA Wszystkim Klientom
RÊKAWICE ROBOCZE I OCHRONNE ¿yczymy zdrowych
i pogodnych Œwi¹t
OBUWIE ROBOCZE I OCHRONNE
GAŒNICE
W ofercie pacho³ek drogowy 50 cm fluoroscencyjny
www.hurtex.com.pl
e-mail: [email protected]
Bo¿ego Narodzenia
uczycieli w kształcenie postaw
obywatelskich i mobilizującej
uczniów do aktywności społecznej
na rzecz szkoły oraz środowiska.
Dyrektor Gimnazjum Iwona Zakrzewska stwierdziła: – Jest to
święto szkoły, święto patrona, Orląt Lwowskich. To piękny przykład
poświęcenia – walki, kiedy jest
potrzebna, ale również pracy dla
ojczyzny. Te wartości najpiękniejsze, takie jak Bóg, Honor i Ojczyzna – one były ważne, kiedy walczyli młodzi gimnazjaliści, tam we
Lwowie, ale one przewijają się także w naszym wychowaniu młodzieży na co dzień.
Małgorzata Deska, nowo wybrana prezes zarządu towarzystwa
przyznała, że współpraca pomiędzy
szkołą i organizacją jest ścisła
i obopólna. Gimnazjum nr 21 organizuje cykliczny już konkurs wiedzy
o Lwowie, kwestuje na cmentarzach częstochowskich, przygotowuje wspólnie przedsięwzięcia typu
konkursy, konferencje. Członkowie
towarzystwa przychodzą do szkoły,
dzielą się informacjami, pamiątkami, zapoznają z historią - Doposażamy szkołę w książki w pamiątki
rodzinne członków naszego towarzystwa”- dodała.
Od kilku lat Gimnazjum nr 21
im. Orląt Lwowskich wraz z częstochowskim oddziałem Towarzystwa
Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich współorganizują uroczystości rocznicowe pod
pomnikiem upamiętniającym ofiarność obrońców Lwowa na placu Orląt Lwowskich w dzielnicy Raków.
W piątek, 21 listopada odbył się
tam uroczysty apel poległych w asyście pocztów sztandarowych szkół
i organizacji miejskich. Pamięć
o młodzieży sprzed niemal 100 lat,
mundurami przywoływała Jednostka Strzelecka 2028 im. gen.
bryg. Stanisława „Warszyca” Sojczyńskiego w Częstochowie działająca przy ZDZ Katowice. Uczniowie
Gimnazjum nr 21 ożywili uroczystość oprawą artystyczną.
– Pamięć o zwycięstwie to nie
tylko nasz patriotyczny obowią-
zek, ale prawdziwa radość z tego,
że żyjemy w wolnej Polsce. Legenda Orląt, bohaterskich dzieci broniących swego miasta, jest symbolem, o którym nie zapominamy
– powiedział Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy,
składając hołd także poległym
w obronie Lwowa częstochowianom.
,,Orlętami Lwowskimi” nazywa się ludność broniącą polskości tego miasta, która od listopada 1918 roku do połowy 1919 roku walczyła z ukraińskimi nacjonalistami próbującymi przejąć
miasto. O niezwykłym wymiarze
tego wydarzenia świadczy fakt, że
w obliczu braku wystarczającej
liczby obrońców dorosłych za
broń chwyciły dzieci (najmłodszy
żołnierz miał 9 lat), uczniowie
i studenci. W następnym roku
trzeba było odpierać atak bolszewików. Polegli w obu kampaniach spoczęli na cmentarzu łyczakowskim, nazywanym obecnie potocznie Cmentarzem Orląt.
Miejsce to określane jest mianem campo santo – święte miejsce.
Dla częstochowian pamięć
o Orlętach jest szczególnie istotna, ponieważ w styczniu 1919 roku prawie 800 osobowa grupa
częstochowskich ochotników ruszyła przez na pomoc Lwowowi.
Utworzony został Pułk Strzelców
Częstochowskich im. Augustyna
Kordeckiego. Ludność Częstochowy wysyłała również żywność
oraz rzeczy pierwszej potrzeby,
takie jak np. materiały opatrunkowe. Udzielała walczącym
wsparcia finansowego. Część
z częstochowskich ,,Orląt” pozostała na kresach na zawsze.
Część obrońców Lwowa, którzy
oddali za to miasto życie, przewieziono w rodzinne strony. Częstochowski pomnik symbolizuje
naszą pamięć o lwowskiej ofierze
i historii, która na trwałe wpisała
się w dzieje naszego miasta.
Magdalena Dębska - Kołodziejczyk,
nauczyciel G. 21
MOTORYZACJA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
15.
Nie mam prawa jazdy i dokumentów
od samochodu!
Teoretycznie każdy wie, że
dokumentów trzeba pilnować.
Niestety często teoria nie idzie
w parze z praktyką.
Gdy zgubimy prawo jazdy
W ciągu 30 dni od zgubienia
prawa jazdy, należy zawiadomić o
tym fakcie organ, który wydał dokument. Później możemy ubiegać
się o wydanie duplikatu, zwanego
wtórnikiem.
O zgubieniu dokumentu należy
też niezwłocznie powiadomić policję. Funkcjonariusze wprowadzą
jego numer do bazy dokumentów
zastrzeżonych, blokując tym samym możliwość wykorzystania go.
Bez prawa jazdy nie możemy
prowadzić samochodu. Wprawdzie policjanci czasem udzielają
jedynie upomnienia, weryfikując
swoimi kanałami uprawnienia do
kierowania, jednak jest to przewinienie, za które powinniśmy zostać ukarani mandatem. Problemy związane z brakiem prawa jazdy pojawić mogą się w momencie,
gdy doprowadzimy do kolizji drogowej bądź wypadku. Ubezpieczyciele wymagają bowiem kopii dokumentów potwierdzających nasze uprawnienia do prowadzenia
pojazdu. Ich brak spowodować
może kłopoty związane z szybką
likwidacją szkody.
Gdy zgubimy dowód
rejestracyjny
Obowiązek wożenia ze sobą dowodu rejestracyjnego wozu, również naraża nas na przykre zjawi-
sko utraty go, bądź kradzieży. W
takim przypadku należy udać się
do właściwego wydziału komunikacyjnego. Tam otrzymamy zaświadczenie,
potwierdzające
wszystkie dane zawarte w zagubionym dokumencie. Będzie ono w
pełni wystarczające, by do czasu,
aż wydział komunikacyjny wyda
nam wtórnik czyli duplikat dowodu rejestracyjnego, móc w dalszym
ciągu korzystać z samochodu.
Gdy zgubimy polisę
Często zdarza się, że wraz z
utraceniem dowodu rejestracyjnego, gubimy druk opłacenia ważnej polisy OC. Bez niego teoretycznie możemy poruszać się pojazdem na drodze, jednakże w pewnych sytuacjach może to być nie
tylko kłopotliwe, ale i kosztowne.
Co zrobić w sytuacji, gdy go zgubimy? Należy w pierwszej kolejności
zadzwonić do właściwego towarzystwa ubezpieczeniowego, które
wyda nam kopię ważnej polisy, albo duplikat oryginału. Kopia polisy najczęściej wydawana jest bezpłatnie, za duplikat TU może poli-
czyć opłatę w wysokości kilkunastu złotych. Warto się po niego
zgłosić, bo w przypadku stwierdzenia przez policję braku dokumentu potwierdzającego zawarcie
umowy OC lub dowodu opłacenia
składki, ma ona prawo zatrzymać
i odholować nasz samochód.
kg
Zgubiłeś tablice
rejestracyjną?
Zgłoś to natychmiast
Nie masz tablic rejestracyjnych? Możesz narazić się na
poważne konsekwencje. Policja
może nas nie tylko ukarać mandatem, ale zabrać dowód rejestracyjny. Gdy tylko zauważymy brak jednej z nich, zgłośmy
się jak najszybciej na policję
i do miejscowego organu wydającego „blachy”.
stracyjne. Nie zapomnijmy wziąć
ze sobą zaświadczenia wydanego
na komendzie. Gdy już odwiedzimy odpowiednią instytucję powstaje dylemat, czy wyrabiać tzw.
wtórniki czy zdecydować się na nowy komplet. Pierwsza opcja jest
tańsza, druga – bezpieczniejsza.
Jeśli znika jedna tablica, nie ma
podstaw do obaw – można spokojnie dorobić drugą tablicę, składając wniosek o wtórnik. Na wtórnik
niestety trzeba czekać, a polskie
prawo zabrania przez ten czas poruszać się samochodem bez kompletu tablic. Jeśli ktoś zdecyduje
się na wyrobienie nowego kompletu, czas skraca się do załatwienia
formalności w urzędzie.
Co będzie potrzebne w urzędzie? Dotychczasowy dowód rejestracyjny, karta pojazdu (jeśli
została wydana), dowód osobisty, dokument potwierdzający
zawarcie umowy OC lub dowód
opłacenia składki za to ubezpieczenie, wypełniony wniosek
(druki w urzędzie) i otrzymane
wcześniej zaświadczenie z policji
o kradzieży. Na miejscu trzeba
wypełnić oświadczenie, w którym należy podać przyczynę
utraty tablic/tablicy.
Brak tablic rejestracyjnych
prawnie unieruchamia samochód:
nie można się poruszać pojazdem
bez widocznych tablic. Jeśli tablice
są niedokładnie zamontowane,
mogą odpaść podczas jazdy. Częściej jednak powodem ich utraty
są amatorzy cudzej własności.
Skradzione „blachy” wykorzystywane są przez złodziei do celów rabunkowych, chociażby do kradzieży paliwa.
Z tego też powodu, gdy tylko zauważymy brak tablic zgłośmy się
jak najszybciej na policję. W przeciwnym wypadku trzeba będzie się
tłumaczyć z cudzych przestępstw.
Zgłoszenie kradzieży jest podstawą
do ochrony przed problemami
prawnymi związanymi z kradzieżą
paliwa. Kolejnym krokiem, jaki powinniśmy zrobić to udanie się do
organu wydającego tablice reje-
KREDYT NA 4 KÓ£KA
kg
W KREDYCIE LUB LEASINGU
oprocentowanie
od 5,18 %
bez
zaœwiadczeñ
o dochodach
okres
kredytowania
do 17 lat
34 366 46 89
693 339 171
kredyt
na zakup
samochodu
bez
wk³adu
w³asnego
refinansowanie
posiadanego
samochodu
Al. Jana Paw³a II 56/58
42-200 Czêstochowa
www.finanse.czest.pl [email protected]
16.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
MOTORYZACJA
Oferta wybrana z dnia 10.12.2014 r.
15.900 zł
18.900 zł
13.800 zł
8.900 zł
24.900 zł
17.500 zł
15.900 zł
19.800 zł
30.800 zł
27.500 zł
23.900 zł
64.900 zł
46.900 zł
24.900 zł
10.800 zł
26.800 zł
13.800 zł
38.900 zł
17.800 zł
18.800 zł
33.800 zł
11.800 zł
24.500 zł
13.500 zł
AUDI A3 1.8i 125 km. Jeden właściciel z Niemiec,
2002, 205 000 km, 125 KM benzyna, czarny-metallic,
alufelgi, światła przeciwmgłowe,
przyciemniane szyby, ABS, ASR, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
podgrzewane fotele, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
FIAT STILO 1.6-16V Bezwypadkowy z Niemiec,
2003, 192 000 km, 103 KM benzyna, szary-metallic,
bagażnik na dach, ABS, ASR, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby,
el. lusterka, klimatyzacja, centralny
zamek, radio, wspomaganie kierownicy,
komputer, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
HONDA CIVIC 1.4-16V SPORT Super stan z
Niemiec, 2004, 120 000 km, 90 KM benzyna,
grafitowy-metallic, 2/3 drzwi, alufelgi,
ksenony, przyciemniane szyby, ABS, ASR,
poduszki powietrzne, immobiliser, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c. zamek,
radio, wspom. kierownicy,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
HYUNDAI i30 1.4-16V Śliczny z Niemiec.
Instalacja gazowa, 2010, 123 000 km, 109 KM
benzyna+LPG, czarny-metallic, ABS,
ASR, autoalarm, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, el. szyby, klimatyzacja,
centralny zamek, radio, wspomaganie
kierownicy, komputer, kierownica
wielofunkcyjna, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
OPEL INSIGNIA 2.0CDTI Jak now z Niemiec
Jeden wł., 2011, kombi, 166 000 km, 130 KM diesel,
szary-metallic, przyc. szyby, ABS, ASR,
autoalarm, airbag, immobiliser, ESP, el.
szyby i lust., klimatyzacja, nawigacja, c.
zamek, radio, komputer, tempomat, cz.
deszczu, kier. wielof., podgrz. przednia
szyba, pierwszy właściciel, serwisowany
w ASO, bezwypadkowy, garażowany
SEAT LEON 1.9TDI 105 KM.śliczny z Niemiec
1.9, 2008 r., 1900 cm3, 105 KM, olej napędowy,
166 000 km, szary (metalik), poduszka
powietrzna x 1, klimatyzacja
automatyczna, radio+CD, ABS, kontrola
trakcji, autoalarm, immobiliser, centralny
zamek, elektryczne szyby, elektryczne
lusterka, halogeny przeciwmgielne,
komputer pokładowy, wspomaganie
kierownicy, aluminiowe felgi
TOYOTA AYGO 1.0-12V VTI-Śliczny z Niemiec
1.0, 2008 r., 1000 cm3, 68 KM, benzyna, 98 000 km,
czarny (metalik), poduszka powietrzna x 1, klimatyzacja
automatyczna, radio+CD, ABS, kontrola
trakcji, autoalarm, immobiliser, centralny
zamek, elektryczne szyby, elektryczne
lusterka, komputer pokładowy,
wspomaganie kierownicy
VOLKSWAGEN GOLF 1.4-16V OCEAN-śliczny z
Niemiec, 2003, 202 000 km, 80 KM benzyna, czarnymetallic, 2/3 drzwi, ABS, ASR, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
AUDI A4 2.0-16V Ideał z Niemiec. Jeden wł., 2001,
2001, 175 000 km, 130 KM benzyna, srebrny-metallic,
alufelgi, ABS, ASR, alarm, poduszki pow.,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer, czujnik
parkowania, podgrzewana przednia szyba,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
FORD FIESTA 1.3-16V Jeden właściciel z
Niemiec, 2010, 47 000 km, 82 KM benzyna,
grafitowy-metallic, 2/3 drzwi, alufelgi,
ABS, ASR, alarm, poduszki pow.,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kier., komputer, kier. wielof., pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
HONDA JAZZ 1.4-16V Jak nowa – tylko 73 tys.
km 2005, 83 KM benzyna, automat, srebrnymetallic, ABS, ASR, poduszki pow., immobiliser, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kierownicy, komputer, kier. wielof.,
pierwszy właściciel, serwisowany w
ASO, bezwypadkowy, garażowany
KIA PICANTO 1.0-Jeden wł. z Niemiec. Tylko 6
tys. km, 2013, 70 KM benzyna, czarny-metallic,
2/3 drzwi, światła przeciwmgłowe, ABS,
poduszki powietrzne, immobiliser, ESP,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja,
centralny zamek, radio, wspomaganie
kierownicy, komputer, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
Peugeot 207 1.6 HDI-SW outdoor, 2008, kombi,
139 000 km, 110 KM diesel, srebrny-metallic, alufelgi,
szyberdach, światła przyciemniane szyby, ABS, ASR, autoalarm,
poduszki pow., immobiliser, ESP, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, skóra, c.
zamek, radio, wspomaganie kier.,
komputer, tempomat, podgrz. fotele, cz.
deszczu, kier. wielof., podgrz. prz. szyba,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
Smart Forfour 1.1 Śliczny z Niemiec, 2005,
134 000 km, 75 KM benzyna, srebrny-metallic,
światła przeciwmgłowe, ABS, ASR,
autoalarm, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
TOYOTA COROLLA VERSO 1.6-16V VTI
Niesamowity stan z Niemiec, 2002, 140 000 km, 110
KM benzyna, szary-metallic, alufelgi, ABS,
ASR, autoalarm, poduszki pow.,
immobiliser, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kierownicy, komputer, tapicerka welurowa,
kierownica wielofunkcyjna, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
Volkswagen Touran 1.6-16V Jeden wł. z
Niemiec super stan, 2005, Van 124 000 km, 115
KM benzyna, srebrny-metallic, ABS, ASR,
autoalarm, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer,
tapicerka welurowa, tempomat, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
CITROËN C2 1.4 VTR. Śliczny z Niemiec. MODEL
2007 r., 2006, 130 000 km, 75 KM benzyna, czarnymetallic, 2/3 drzwi, alufelgi, ABS, ASR,
alarm, poduszki powietrzne, immobiliser,
ESP, el. szyby, klimatyzacja, c. zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
tapicerka welurowa, czujnik deszczu,
kierownica wielofunkcyjna, serwisowany w
ASO, bezwypadkowy, garażowany
FORD FOCUS 1.6-16V instal. gazowa. Jeden wł z
Niemiec. 2006, 152 000 km, 100 KM benzyna+LPG,
srebrny-metallic, światła przeciwmgłowe,
ABS, ASR, autoalarm, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
kierownica wielofunkcyjna, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
HYUNDAI i30 1.4-16V niesamowity stan z
Niemiec, 2011, 61 000 km, 109 KM benzyna, białymetallic, alufelgi, ABS, ASR, autoalarm,
poduszki powietrzne, immobiliser, ESP,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja,
centralny zamek, radio, wspomaganie
kierownicy, komputer, kierownica
wielofunkcyjna, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy,
garażowany
MERCEDES-BENZ C 200 1.8-16V kompresor
Salon Polska, 2009, kombi, 100 500 km, 184 KM
benzyna, automat,
grafitowy-metallic, alufelgi, ksenony,
przyc. szyby, ABS, ASR, alarm,
poduszki pow., immobiliser, ESP, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, skóra,
c, zamek, radio, wspom. kier.,
komputer, tempomat, podgrz. fotele, cz.
deszczu, kier. wielof., cz. parkow.,
I właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
Renault Scenic 1.6-16V Śliczny z NiemiecORYGINAŁ, 2002, 145 000 km, 107 KM benzyna,
srebrny-metallic, alufelgi, światła
przeciwmgłowe, przyciemniane szyby,
ABS, autoalarm, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer,
tapicerka welurowa, czujnik deszczu,
kierownica wielofunkcyjna, serwisowany
w ASO, bezwypadkowy, garażowany
Subaru Impreza 2.0D-BOXER-4X4 niesamowity
stan, 2009, 125 000 km, 150 KM diesel, niebieskimetallic, alufelgi, ksenony, ABS, ASR,
autoalarm, poduszki pow., immobiliser,
ESP, 4x4, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kier., komputer, tempomat, podgrzewane
fotele, cz. deszczu, kier. wielofunkcyjna,
cz. parkowania, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, garażowany
TOYOTA COROLLA VERSO 1.8-16V VTI
Niesamowity stan z Niemiec, 2007, 74 000 km,
129 KM benzyna, czarny-metallic, alufelgi, ABS, ASR, alarm, poduszki
pow., immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., komputer, tempomat, czujnik
deszczu, kier. wielof., czujnik parkowania,
podgrzewana przednia szyba, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
ŠKODA OCTAVIA 1.6 SR niesamowity stan z
Niemiec, 2002, kombi, 153 000 km, 102 KM benzyna,
czarny-metallic, ABS, ASR, autoalarm,
poduszki powietrzne, immobiliser, el. szyby,
el. lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy, garażowany
MOTORYZACJA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
17.
Psy pilnują porządku
Na dość nietypowy pomysł wpadła moskiewska
policja. Zatrudniła ona 10
psów do walki z... wykroczeniami w mieście.
Legalne zaparkowanie w centrum Moskwy często graniczy
z cudem. Z tego też powodu kierowcy zostawiają swoje samochody w miejscach niedozwolonych. Wystawiając mandaty
mundurowi bardzo często korzystają z zapisów monitoringu.
Jednak ci bardziej sprytni i przebiegi kierowcy pozostawiają swój
samochód w miejscu niedozwolonym, a następnie zasłaniają tablice rejestracyjne reklamówką,
kawałkiem papieru lub płytą CD.
Przez to funkcjonariusze nie są
w stanie zweryfikować danego
pojazdu, a kierowcom udaje się
uniknąć kary. Problem ten mają
rozwiązać właśnie czworonogi.
Psy są tak wytresowane, aby
ściągać elementy zasłaniające rejestracje. Podobno dbają one
również o porządek, bo potrafią
wrzucać osłony tablic do kontenerów na śmieci...
kg
18.
MOTORYZACJA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
Oferta wybrana z dnia 10 grudnia 2014 r.
Jaguar S-Type Bezwypadkowy Serwis
Skóra VIP GWARANCJA, 2001, 163 993
km, 238 KM benzyna, automat, niebieskimetallic, alufelgi, ABS, ASR, alarm,
airbagi, immobiliser, ESP, el. szyby i
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., komputer, tempomat,
podgrz. fotele, cz. deszczu, kier. wielof.,
cz. parkowania, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO garażowany13.900 zł
Jeep Compass 4x4 VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy Serwis, 2007, 112 587
km, 150 KM diesel, szary-metallic, alufelgi,
przyc. szyby, ABS, poduszki pow.,
immobiliser, ESP4x4, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., komputer, tempomat, kier.
wielof., I właśc., serwisow. w ASO,
bezwypadk.
27.900 zł
Land Rover Freelander 1.8i VIP
GWARANCJA Bezwypad., klima serwis,
1999, 151 993 km, 120 KM benzyna,
czarny-metallic, hak, alufelgi, szyberdach,
ABS, ASR, alarm, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, 4x4, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
11.900 zł
Renault Scenic VIP GWARANCJA
Bezwypad klimatron serwis, 2004,
187 334 km, 115 KM diesel, srebrnymetallic, alufelgi, szyberdach, ABS,
immobiliser, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kier., komputer, cz. deszczu, kier. wielof.,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
11.900 zł
Mazda 2 CDVi Bezwypadkowy Klima
VIP GWARANCJA, 2009, 141 230 km, 68
KM diesel, szary-metallic, alufelgi, ABS,
ASR, poduszki pow., immobiliser, ESP, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c. zamek,
radio, wspom. kier., komputer, kier. wielof.,
I właśc., serwisow. w ASO, bezwypadk.,
garażowany
19.400 zł
Renault Scenic VIP GWARANCJA
Bezwypa klimatron 109 000 km, 2005,
109 782 km, 98 KM benzyna, szarymetallic, ABS, poduszki pow., immobiliser,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c.
zamek, radio, wspom. kier., komputer,
czujnik deszczu, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy
14.400 zł
Alfa Romeo 159 VIP GWARANCJA
Bezwypad., skóra, serwis, 2010, kombi,
173 112 km, 120 KM olej napędowy, szarymetallic, alufelgi, ABS, ASR, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kierownicy, komputer, tempomat, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
25.900 zł
Audi A3 VIP GWARANCJA Bezwypad
klimatron serwis, 2010, 128 720 km, 105
KM diesel, czarny-metallic, alufelgi, ABS,
ASR, poduszki powietrzne, immobiliser,
ESP, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja,
centralny zamek, radio, wspomaganie
kierownicy, komputer, tempomat, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
38.900 zł
BMW X3 VIP GWARANCJA bezwypadk.,
skora serwis, 2005, 169 019 km, 150 KM
diesel, szary-metallic, alufelgi, ABS, ASR,
poduszki powietrzne, immobiliser, ESP, 4x4,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja,
tapicerka skórzana, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer,
pierwszy właściciel
34.900 zł
Chevrolet Aveo SE 1.2+Gaz VIP
GWARANCJA Bezwypad Serwis, 2008,
128 369 km, 85 KM benzyna+LPG, szarymetallic, ABS, poduszki pow., immobiliser,
el. szyby, c. zamek, radio, wspom. kier.,
I właśc., bezwypadk.
Peugeot Bipper VIP GWARANCJA
Bezwypad Klima Serwis, 2008, kombi,
178 263 km, 68 KM diesel, srebrnymetallic, ABS, poduszki pow., immobiliser,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c.
zamek, radio, wspom. kier., komputer,
I właśc., serwisow. w ASO, bezwypadk.
13.900 zł
17.900 zł
Porsche Cayenne Lift 3.6V6 VIP
GWARANCJA Bezwypad Serwis, 2007,
162 203 km, 290 KM benzyna, automat,
czarny-metallic, alufelgi, ksenony, przyc.
szyby, ABS, ASR, alarm, poduszki pow.,
immobiliser, ESP, blokada dyferencjału4x4, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, skóra,
nawigacja, c. zamek, radio, wspom. kier.,
komputer, tempomat, podgrz. fotele, cz.
deszczu, kier. wielof., cz. parkow., regul.wys.
podw., podgrz. prz. szyba, I właśc., serwisow.
77.900 zł
w ASO, garażowany
Chevrolet Nubira SX 16V VIP
GWARANCJA Bezwypad Klima, 2006,
kombi, 92 587 km, 109 KM benzyna,
czarny-metallic, hak, przyc. szyby, ABS,
poduszki pow., immobiliser, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., kier. wielof., I właśc.,
serwisow. w ASO, bezwypadk. 11.900 zł
Mercedes-Benz CLS 320 VIP Bezwypad,
klima, skóra, serwis GWARANCJA,
2007, 142 813 km, 225 KM diesel,
automat, czarny-metallic, alufelgi,
szyberdach, ksenony, ABS, ASR, alarm,
pod. pow., immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lust., nawigacja, c. zamek, radio, wspom.
kier., komputer, tempomat, podgrz. fotele,
cz. deszczu, kier. wielof., cz. parkow., c.,
serwis. w ASO, garażowany
63.900 zł
Seat Altea XL VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy serwis navi, 2011,
167 218 km, 105 KM diesel, automat,
grafitowy-metallic, hak, alufelgi, ABS,
poduszki pow., immobiliser, ESP, el. szyby,
el. lusterka, klimatyzacja, nawigacja, c.
zamek, radio, wspom. kier., komputer,
tempomat, kier. wielof., cz. parkowania,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO
34.900 zł
Citroën C3 Picasso VIP GWARANCJA
Exclusive, bezwypadk., serwis, 2010,
95 125 km, 90 KM olej napędowy,
srebrny-metallic, alufelgi, przyc. szyby,
ABS, poduszki powietrzne, immobiliser, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c. zamek,
radio, wspom. kier., komputer, tempomat,
cz. deszczu, cz. parkow., pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
30.900 zł
Mercedes-Benz E 320 Elegance Bezwyp
Klimatron Serwis Skóra, 2004, 270 537
km, 204 KM diesel, automat, grafitowymetallic, alufelgi, szyberdach, ABS, ASR,
alarm, poduszki pow., immobiliser, ESP, el.
szyby, el. lusterka, klimatyzacja, skóra,
nawigacja, c. zamek, radio, wspom. kier.,
komputer, tempomat, cz. deszczu, kier.
wielof., cz. parkow., regul.wys.podw.,
podgrz. prz. szyba, serwisow. w ASO,
garażowany 29.900 zł
Suzuki SX4 1.9DDi VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy Serwis, 2007, 164 329
km, 120 KM diesel, srebrny-metallic, ABS,
ASR, poduszki powietrzne, immobiliser,
ESP, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja,
c. zamek, radio, wspom. kier., komputer,
podgrz. fotele, kier. wielof., pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
18.900 zł
Citroën C5 VIP GWARANCJA Bezwyp
Klima Serwis Navi, 2009, kombi, 206 739
km, 109 KM diesel, czarny-metallic,
alufelgi, przyc. szyby, ABS, ASR, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, skóra, c. zamek,
radio, wspom, kier., komputer, tempomat,
cz. deszczu, kier. wielof., cz. parkowania,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
29.900 zł
Nissan Note VIP GWARANCJA
Bezwypad klimatron serwis, 2010,
169 050 km, 63 KM diesel, szary-metallic,
alufelgi, ABS, poduszki pow.,
immobiliser,el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kierownicy, komputer, tempomat, czujnik
deszczu, kierownica wielofunkcyjna,
czujnik parkowania, pierwszy właściciel,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy
22.900 zł
Toyota Avensis VIP GWARANCJA
Bezwypad Klima 88.000km, 2011,
88 466 km, 126 KM diesel, szary-metallic,
alufelgi, ABS, ASR, autoalarm, poduszki
pow., immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, nawigacja, c.
zamek, radio, wspom. kier., komputer,
tempomat, kier. wielof., I właściciel,
serwisowany w ASO
47.900 zł
Fiat 500 NOWY GWARANCJA
Bezwypadkowy 11.000 km, 2013, 11 726
km, 70 KM benzyna, beżowy-metallic, 2/3
drzwi, ABS, autoalarm, poduszki
powietrzne, immobiliser, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
32.900 zł
Opel Astra 1.4 16V GTC NOWY VIP
GWARANCJA - 385 km, 2013, sportowy /
coupe, 395 km, 101 KM benzyna, srebrnymetallic, ABS, ASR, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, el. szyby, el. lusterka,
klimatyzacja, c. zamek, radio, wspom.
kier., komputer, tempomat, kier.
wielof.,pierwszy właściciel
44.900 zł
Volkswagen Caddy VIP GWARANCJA
Bezwyp Klima Serwis, 2006, kombi,
238 942 km, 75 KM diesel, biały, hak,
ABS, ASR, poduszki powietrzne,
immobiliser, ESP, klimatyzacja, radio,
wspomaganie kierownicy, pierwszy
właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
16.900 zł
Ford Fiesta VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy Klimatyzacja, 2006,
162 334 km, 68 KM diesel, niebieskimetallic, ABS, poduszki pow., immobiliser,
el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, c.
zamek, radio, wspom. kier., komputer,
kier. wielof., podgrz. prz. szyba, I właśc.,
serwisow. w ASO, bezwypadk.
12.900 zł
Opel Meriva VIP GWARANCJA
Bezwypad klimatron serwis, 2006,
162 266 km, 101 KM diesel, szarymetallic, alufelgi, ABS, poduszki
powietrzne, immobiliser, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
tempomat, kierownica wielofunkcyjna,
serwisowany w ASO, bezwypadkowy
15.400 zł
Volkswagen Transporter TDi VIP
GWARANCJA 9-osob Bezwypadk. serwis,
2011, 145 km, 102 KM diesel, srebrnymetallic, przyciemniane szyby, ABS, ASR,
poduszki powietrzne, immobiliser, ESP,
klimatyzacja, centralny zamek, radio,
wspomaganie kierownicy, komputer,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
54.900 zł
Hyundai Santa Fe VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy, Skóra, Serwis, 2006,
143 298 km, 150 KM olej napędowy,
automat, czarny-metallic, hak, alufelgi,
przyc. szyby, ABS, ASR, autoalarm,
poduszki pow., immobiliser, ESP, el. szyby
i lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., komputer, tempomat,
podgrz. fotele, cz. deszczu, kier. wielof.,
cz. park., podgrz. prz. szyba, I właśc.,
bezwypadkowy, garażowany
34.900 zł
Peugeot 5008 VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy Navi Serwis, 2011,
kombi, 148 364 km, 112 KM diesel,
srebrny-metallic, ABS, poduszki
powietrzne, immobiliser, ESP, el. szyby, el.
lusterka, klimatyzacja, c. zamek, radio,
wspom. kier., komputer, tempomat, czujnik
deszczu, kier. wielof., cz. parkow.,
serwisowany w ASO
35.900 zł
Škoda Octavia TDi VIP GWARANCJA
Bezwypadkowy serwis, 2012, 156 340 km,
105 KM diesel, srebrny-metallic, ABS, ASR,
poduszki powietrzne, immobiliser, el. szyby,
el. lusterka, klimatyzacja, centralny zamek,
radio, wspomaganie kierownicy, komputer,
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO,
bezwypadkowy
39.900 zł
OGŁOSZENIA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
19.
OGŁOSZENIA ABONAMENTOWE
OKNA – DRZWI
BIURA
ODZIEŻ
Hurtownia Odzieży Używanej
„IMEX”
NIESORT, SORT
– Szwajcaria, Szwecja. Dowóz.
OGRÓD
„EKO”
– Autoryzowany dealer firm: Stihl, Viking,
Briggs and Stratton oferuje:
•pilarki, kosiarki, kosy spalinowe,
BIURA RACHUNKOWE
BIURO RACHUNKOWE
„ANIN”
• Pełna obsługa firm
• Pośrednictwo kredytowe
42-200 Częstochowa,
ul. Krakowska 31
tel. 34 361 44 10
opryskiwacze, urządzenia do cięcia
betonu i stali, części zamienne, łańcuchy
tnące do wszystkich typów pilarek.
•Serwis.
•Urządzanie zieleni.
•Ścinanie drzew.
•Usługi koparko-ładowarką.
Częstochowa, ul. Kiedrzyńska 24/32,
tel./fax (034) 361 31 97
USŁUGI REMONTOWE
„JARKO”
– REMONTY TANIO!!!
malowanie;
kafelkowanie;
l hydraulika;
l wymiana drzwi
l
l
BUDOWNICTWO
KARNISZE
42-200 Częstochowa,
tel. 601-525-116
FINANSE
KREDYTY
CZYTAJ
MATERIAŁY BUDOWLANE
LOMBARDY
PIERWSZY CZĘSTOCHOWSKI
LOMBARD
– 25 lat istnienia.
• Skup i sprzedaż złota NAJLEPSZE CENY
W MIEŚCIE!!!
• Solidnie, pewnie, najkorzystniejsze warunki.
Częstochowa, Al. NMP 18, tel. 34 365-11-79.
Filie:
• ul. Jagiellońska 1
• w „Mrówkowcu”, al. AK
• róg Kościuszki i Wolności.
Końskie, tel. 603 124 060
MEDYCYNAA
TŁUMIKI
CHIRURGIA ESTETYCZNA
LOMBARD KAPS
ART ROBOCZO-OCHRONNE
20 lat doświadczenia
RABAT – 50% u nas to działa!
NAJKORZYSTNIEJSZE
POŻYCZKI
pod zastaw złota, sprzętu
RTV i wszystkiego,
co przedstawia
jakąkolwiek wartość.
TANIE WYROBY
JUBILERSKIE
Al. NMP 1, tel. 34 361-39-50
Al. NMP 16, tel. 34 324-68-31
Al. Wolności 6, tel. 34 324 23 24
MOTORYZACJA
LOMBARD
DELTA
AKUMULATORY
www.kapssc.pl
NAJKORZYSTNIEJSZE
POŻYCZKI
TRANSPORT
pod zastaw
lSkup za gotówkę RTV, złota,
Audio-Video, Foto,
komputerów.
Cz-wa, al. NMP 3,
tel. 34 365 53 14
Stary Rynek (DH „Puchatek”), tel. 34 368 19 45
Kłobuck, Rynek, Jana Pawła II 12
tel. 34 317 36 09
BLACHARSTWO
USŁUGI POGRZEBOWE
OGŁASZAJ SIĘ
W
„ŻYCIU
CZĘSTOCHOWY
i
POWIATU”
tel. 533 333 049
[email protected]
20.
OGŁOSZENIA
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
BEZPŁATNE OGŁOSZENIA DROBNE
FINANSE
Potrzeby większe niż zwykle?
Mamy sposób na nieoczekiwane
wydatki! CHWILÓWKA do 1000
zł. Pożyczka w 12 godzin lub kredyt
nawet na 150 miesięcy.
Cz-wa, Al. NMP 43
664 954 928
nPOSIADAM gotówkę – oczekuję propozycji.
Tel. 883 118 012
NIERUCHOMOŚCI
— WY­NAJMĘ —
nWYNAJMĘ lokal 2 x 20 m2 plus piwnica.
Bdb lokalizacja – Biznes Centrum
Ryneczek – TANIO!!!. Tel. 508 703 286
SPRZEDAM LUB WYNAJMĘ
36 m kw po gruntownym remoncie, nowoczesne, pokój z kuchnią, duże
szafy w zabudowie, kuchnia ze sprzętem
tel. 505 274 444
nDO WYNAJĘCIA lokale użytkowe w III Alei
NMP:
l 62 m2, 1 piętro, budynek frontowy,
ogrzewanie, wejście z bramy;
l 84 m2 (4 pom.), ogrzewanie, wejście od
podwórka; l 18 m2 ogrzewanie, wejście od podwórka.
l 2 x 12 m2 ogrzewanie, wejście od
podwórka.
Tel. 34 3606 008 (7.30 – 14.30)
nWYNAJMĘ mieszkanie w kamienicy,
częściowo umeblowane, ponad 90 m­2, III
piętro, ul. Kościuszki, 3 pokoje, WC,
łazienka, spiżarnia, pralnia, kuchnia,
balkon, czynsz 1000 zł/m-c + prąd i gaz.
Ogrzewanie: piece akumulacyjne, taryfa
nocna.. Tel. 510 142 736
nWYNAJMĘ garaż murowany, ścisłe
centrum (ul. Piłsudskiego).
Tel. 508 703 286
DO WYNAJĘCIA!
sala przy ROD „Hutnik”
w Częstochowie, ul. Limbowa 47/71
Sala na 100 osób, zaplecze kuchenne,
zamknięty parking.
Wesela, komunie, imprezy
okolicznościowe.
Kontakt tel. 668 983 067
­— SPRZEDAM DOM —
OGŁOSZENIA ABONAMENTOWE
SPRZEDAM DOM
133 m2, budynek garażowy,
gospodarczy 46m2 na działce
1900 m2 położony w Lubiatowie,
gm. Wolbórz, woj. łódzkie.
Tel. 695 222 031
MOTORYZACJA
KOSMETYKA
DIETETYK
NUTRIS
Katarzyna Paluszewska
Przez
¿o³¹dek
do zdrowia
— ELEKTRONIKA —
nKIEROWNICA RAJDOWA SMART WHEEL
SUZUKA SW 5050 3w1 kompatybilna z
PC/PS2/PS3/12 programowalnych
przycisków oraz D-pad analogowy. 270O
kąt obrotu, realistyczne wibracje, pedały
gazy i hamulca. Tel. 784 398 560
nZESTAW KOMPUTEROWY: procesor intel
core I3 3,2 GHz, 4 GB RAM, grafika
zintegrowana, 500 GB HDD, nagrywarka
DVD, system Windows 7 64 bit, klawiatura,
myszka, monitor Benq 20 cali. Gratis
głośniki Creative 5.1 (z subwooferem).
Cena 1300 zł. Tel. 783 75 77 88
— HOBBY —
nKARTY MPK Kraków (miesięczne), lata
1990-2010, różne wzory, stan bdb – 200 zł
[email protected] tel. 508 569 307
— MASZYNY I URZĄDZENIA —
nPIEC C.O. 19 kW z podajnikiem i
zasobnikiem z prawej strony, pełne
oprzyrządowanie. Pracował tylko 3
miesiące. Stan bardzo dobry.
Cena 5.200 zł. Tel. 511 500 509
— ODZIEŻ —
nKURTKA skórzana męska – NOWA
– 200 zł. Tel. 506 410 423
nKURTKA męska skórzana, modny krój
– nowa – 200 zł. Tel. 69 365 99 90
— RÓŻNE —
nSPRZEDAM kozła do stada.
Tel. 696 229 838
nSPRZEDAM gęsi i kaczki.
Tel. 44 681 94 71, dzwonić po 1800
— WYPOSAŻENIE WNĘTRZ —
nSPRZEDAM choinkę w komplecie: bombki
+ lampki oświetleniowe. Tel. 535 698 066
nSPRZEDAM frytkownicę domową oraz
szybkowar. Tel. 603 664 249
nSPRZEDAM naczynia marki PHILIPIAK:
patelnia ø 24, 2 szt. naczynie Lasanier.
Tel. 504 230 153
nSPRZEDAM części Fiat Uno, poj. 999, koła
USŁUGI
z felgami, rozrusznik, alternator, hak.
n ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ. Spraw bliskim
Koła z felgami do Volkswagena poj. 1.6.
wyjątkowe prezenty. Kredyty gotówkowe
Tel. 696 229 838
i konsolidacyjne, Pożyczka Ekspresowa
nSPRZEDAM opony zimowe z felgami
do 3000 zł. Chwilówka do 1000 zł.
stalowymi 185/65/R14. Stan bardzo dobry.
Kredyty - Chwilówki Sp. z o.o.
Cena 360 zł. Tel. 603 664 249
Częstochowa, al. NMP 43.
NAUKA
www.kredyty-chwilowki.pl
nANGIELSKI – przygotowanie do matury
tel. 664 954 928, 34 322 70 90
(poziom podstawowy i rozszerzony).
(koszt wg. stawki operatora)
Anglistka z wieloletnim doświadczeniem.
PROJEKTOWANIE
Tel. 533 903 128
nJĘZYK POLSKI, WOS – korepetycje,
wizytówkowych stron www dla
przygotowanie do matury ustnej i pisemnej.
firm i klientów indywidualnych.
Poziom podstawowy i rozszerzony,
Robert Pawłowski
materiały do zajęć. Nauczyciel liceum.
Tel. 696 480 414
Tel. 505 405 827
nANGIELSKI, ALGEBRA – korepetycje,
e-mail: [email protected]
absolwentka anglistyki. Bieżąca pomoc,
nDACHY - całoroczne usługi dekarskie
nadrabianie zaległości z zakresu szkoły
i blacharskie, solidnie. Tel. 500 796 252
średniej i gimnazjum. Przygotowanie do
nDEKARSTWO - blacharstwo - pokrycia
matury podstawowej i rozszerzonej.
dachowe, rynny, obróbki, kominy.
Nauczycielka LO. Tel. 607 110 702
Tel. 513 348 452
nWOS – korepetycje, przygotowanie do
nUSŁUGI blacharsko-dekarskie: papa,
matury rozszerzonej. Praca z arkuszami
blacha, montaż obróbek, uszczelnianie i
egzaminacyjnymi, materiały dydaktyczne i
drobne naprawy. Tel. 505 736 977
pomoce naukowe do zajęć, doświadczenie, nNAPRAWA pomp wodnych
nauczyciel liceum. Tel. 790 440 999
samochodowych – hydroforowych –
ODDAM
cyrkulacyjnych. Tel. 34 322 07 54,
669 245 082
nGIPSÓWKA, karton-gips, malowanie,
nODDAM bezpłatnie dużą ilość kamienia
tapetowanie, montaż paneli, płytek i inne
wapiennego z rozbiórki. Tel. 798 258 531
usługi wykończeniowe. Tel. 508 703 286
SPRZEDAM
nCYKLINOWANIE, układanie parkietów,
paneli, renowacja schodów, tarasów.
— BUDOWNICTWO —
Tel. 603 664 249
nSprzedaż, montaż okien, drzwi
nANGIELSKI – tłumaczenia tekstów:
zewnętrznych i wewnętrznych. Cz-wa,
prawne, biznesowe, naukowe, CV,
al. Wolności 67/69, 80 m od dworca PKS.
podania, dokumenty, 18 lat na rynku,
Tel. 887 627 682
faktury.
[email protected] tel. 508 569 307
nSprzedaż, montaż bram garażowych, okien
i drzwi zewnętrznych i wewnętrznych. Tel.
887 627 682
NSZZ Policjantów KMP
— BUDOWNICTWO —
nSzlakę, ziemię czarną ogrodową, piasek
budowlany, podsypkowy, gruz, tłuczeń.
Dowiozę do klienta. Usługi koparką. Tel.
660 752 305
nMALARSKIE, gipsówka, karton-gips,
tapetowanie, montaż paneli, inne usługi
wykończeniowe. Tel. 508 703 286
nUSŁUGI blacharsko-dekarskie –
kompleksowo, całorocznie, solidnie.
Tel. 513 284 657
nNaprawa telewizorów, montaż anten
telewizyjnych i satelitarnych - dojazd do
klienta. Tel. 608 137 269
lub 885 440 722
nNaprawa telewizorów nowego i starego
typu, montaż anten telewizyjnych i
satelitarnych. Dojazd do klienta. Gwarancja
na wykonane usługi. Tel. 34 362 14 42,
608 137 269
nFLASHGSM – profesjonalny serwis
telefonów komórkowych oraz nawigacji
GPS. Częstochowa, al. Wolności 18
(w bramie). Tel. 888 14 99 69,
794 645 495
PRACA
— DAM PRACĘ —
nPoszukujemy miłej, sympatycznej i kontaktowej
dziewczyny do pracy w butiku. Mile widziana
praktyka w handlu oraz znajomość obsługi
komputera. CV proszę składać na stoisku 167
(COCOmania).
C.H. Jagiellończycy ul. Brzozowa 2/8 (okrąglak)
Zatrudnimy pracowitą i sumienną panią
z kilkuletnim doświadczeniem w pracach
fizycznych do sprzątania hal produkcyjnych
(duże powierzchnie - wymagany bardzo dobry
stan zdrowia), pomieszczeń gospodarczych
i biurowych. Praca w Częstochowie. Kontakt
tel. 669 354 443 w godzinach 16.00-19.00
lub CV na e-mail:
[email protected]
— SZUKAM PRACY —
nPoszukuję pracy stałej lub dorywczej. Może być
jako „złota rączka”. Posiadam książeczkę
sanepidowską. Tel. 696 290 179
nPodejmę pracę na wtryskarkach, prasach,
w ochronie. Mogą być różne prace dorywcze.
Tel. 519 453 121
nPrzyjmę pracę na komputerze –może być
w domu. Tel. 34 324 30 37
nMalarz budowlany, 54 lata podejmie pracę
w tym zawodzie lub inną z możliwością
zamieszkania. Tel. 504 626 988
[email protected]
MATRYMONIALNE
nMężczyzna, 47 lat, po rozwodzie, pozna kobietę,
chętnie puszystą. Uroda i wiek kobiety obojętne.
Celem poznania się i zamieszkania razem.
Tel. 515 130 498
nKawaler, 50 lat, szuka pani, aby z nią
zamieszka i założyć rodzinę. Mam ładne,
urządzone mieszkanie. Tel. 79 137 63 10
nKawaler, 52 lata, bezdzietny, na rencie,
handluję owocami. Mam mieszkanie
umeblowane. Poszukuję pani, żeby z nią
zamieszkać. Tel. 79 137 63 10,
534 22 84 63
nJestem wdowcem, 77 lat, wykształcenie
średnie, dawniej pracowałem w PKP jako
elektryk. Obecnie na rencie. Handluje
owocami w Częstochowie i Wieluniu.
bezdzietny, na rencie, handluję owocami.
Poszukuję pani do wspólnego
zamieszkania. Mam dwa piękne pokoje
umeblowane. Tel. 79 137 63 10,
534 22 84 63
w Częstochowie zaprasza na
PROFESJONALNE KURSY KWALIFIKOWANYCH
AGENTÓW OCHRONY. Po kursie pewne zatrudnienie!
Kontakt: tel. 604 064 480
KUPON
KLINIKI
na
bezpłatne
– MOTORYZACJA – MATRYMONIALNE
Treść ogłoszenia:
– NIERUCHOMOŚCI – INNE ogłoszenie
– SPRZEDAM – PRACA
– KUPIĘ .....................................................................................................................................................................
.....................................................................................................................................................................
......................................................................................................................................................................
....................................................................................................................................................................
........................................................................... Nr tel. ..............................................................................
WYPEŁNIONY KUPON NALEŻY DOSTARCZYĆ DO REDAKCJI: AL. NMP 51 (I piętro)
SPORT SZKOLNY
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
21.
Licealiada – piłka siatkowa szkół ponadgimnazjalnych dziewcząt
Zakończyła się kolejna impreza organizowana przez Szkolny Związek Sportowy
w Częstochowie. Tym razem rywalizowały
drużyny piłki siatkowej dziewcząt szkól
ponadgimnazjalnych.
Wyniki tych zawodów wliczane są do
punktacji ogólnej współzawodnictwa
sportowego szkół na najbardziej usportowioną szkołę ponadgimnazjalną miasta Częstochowy w roku szkolnym
2014/15. W Licealiadzie uczestniczyły
zawodniczki rocznika 1996 i młodsze. W
mistrzostwach wystartowało 14 drużyn
,które zostały rozlosowane do czterech
grup eliminacyjnych grając każdy z każdym.
Drużyny, które zajęły dwa pierwsze
miejsca w swoich grupach, awansowały
do dwóch grup półfinałowych grając każdy z każdym. Do finału A awansowały dwa
pierwsze zespoły z półfinałów rozgrywając
mecze o miejsca I – IV, pozostałe drużyny
rozegrały finał B o dalsze miejsca.
Tytułu mistrzowskiego broniły dziewczęta z IX LO im. C. K. Norwida, które w
ubiegłym roku zdobyły tytuł mistrza Częstochowy, jednak nie udało im się awansować do finału wojewódzkiego.
ts
FINAŁY
IX LO Norwida
III LO Biegańskiego
ZSTiO Żeromskiego
IX LO Norwida
ZS Kochanowskiego
V LO Mickiewicza
ZSTiO Żeromskiego
VIII LO Samorządowe
III LO Biegańskiego
VIII LO Samorządowowe
IV LO Sienkiewicza
I LO Słowackiego
OSTATECZNA KOLEJNOŚĆ MIEJSC
LP
1
2
3
4
5
6
7
8
MIEJSCE
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
2:0
0:2
0:2
2:0
0:2
2:0
SZKOŁA
IX LO Norwida
VIII LO Samorządowe
III LO Biegańskiego
ZSTiO Żeromskiego
IV LO Sienkiewicza
ZS im.J.Kochanowskiego
V LO im.A.Mickiewicza
I LO im.J.Słowackiego
IX LO im. C. K. Norwida – I miejsce
Zdj. arc
VIII LO Samorządowe – II miejsce
Zdj. arc
III LO im. W. Biegańskiego – III miejsce
Zdj. arc
ZSTiO im. S. Żeromskiego – IV miejsce
Zdj. arc
Drużyna IX LO im. C. K. Norwida: Knysak Dominika, Knysak Martyna,
Gołda Małgorzata, Wróbel Karolina, Makler Jadwiga, Gawor Klaudia, Stefańska Aleksandria, Loska Monika, Wolska Julia, Wolska Monika, Garus Ania,
Lipińska Marta, Kmieć Ola. Kubacka Małgorzata, Lipowicz Judyta. Nauczyciel – Agnieszka Trebert.
Drużyna VIII LO Samorządowego: Smykla Aleksandra, Ból Paulina, Poliszewska Magdalena, Wojtyra Patrycja, Chlastacz Katarzyna, Sitek Martyna,
Klimczak Karolina, Sterczewska Aneta, Pęczkowska Paulina, Nabiałczyk Paulina, Słowińska Dominika, Kwapisz Natalia. Nauczyciel – Kazimierz Albrycht.
Drużyna III LO im. Wł. Biegańskiego: Łuszczyk Anna, Kwasek Paulina, Garska Agata, Purgal Julia, Włodarczyk Magda, Paruzel Joanna, Burzyńska Katarzyna, Jurczyńska Luiza, Słaby Dominika, Stolarska Ewelina, Sic Patrycja,
Krawczyk Patrycja, Pasieka Milena, Skowron Iga. Nauczyciel – Iwona Kusaj.
22.
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
REKLAMA
SPORT
Kolejna porażka AZS-u?
Chyba, że zdarzy się cud
Częstochowski AZS podejmie w piątek, 12 grudnia
obecnie czwartą drużynę PlusLigi Jastrzębski Węgiel.
Trudno spodziewać się, aby seria
pięciu porażek z rzędu została przerwana w meczu przeciwko jastrzębianom.
Częstochowianie musieliby trafić na słabszą dyspozycję rywala.
To, że akademicy stawili silny opór
drużynie Roberto Piazzy w pierwszej rundzie PlusLigi, o niczym jednak nie świadczy. Ostatnie wyniki
AZS-u nie napawają optymizmem
przed rewanżowym spotkaniem w
Hali Sportowej Częstochowa. – W ostatnim czasie graliśmy z
dużo silniejszymi rywalami – mówi Marek Kardos, trener AZS-u. –
Liga pokazuje jednak, że każdy
może wygrać z każdym. My musimy grać na maksimum swoich
możliwości. Mam nadzieję, że jak
najszybciej wyjdziemy z tego dołka.
Częstochowski AZS czyni starania, aby wzmocnić drużynę jeszcze w tym sezonie. Na kontraktowanie zawodników ma czas do 12
grudnia. Z naszych informacji wynika, że klub jest już dogadany z
francuskim przyjmującym.
Lukę po Michale Bąkiewiczu,
który zakończył karierę siatkarską
i został asystentem trenera Marka
Kardosa, ma wypełnić natomiast
28-letni przyjmujący Paweł Pietkiewicz.
W ubiegłym sezonie Pietkiewicz
występował w barwach Campera
Wyszków, który wygrał rozgrywki
pierwszej ligi. Nowy nabytek AZS-u urodził się 25 maja 1986 roku
w Olsztynie. Ostatnie tygodnie
spędził w drugoligowym AZS UWM
Olsztyn.
Niewykluczone, że Pietkiewicz
zadebiutuje w barwach AZS-u w
piątkowym spotkaniu z Jastrzębskim Węglem.
Grela akademickim mistrzem
świata w podnoszeniu ciężarów
Łukasz Grela z AZS-u AJD
zdobył złoty medal Akademickich Mistrzostw Świata w podnoszeniu ciężarów, które odbyły się w pierwszy weekend
grudnia w Tajlandii. Grela zdobył mistrzowski tytuł w kategorii do 94 kg. W rwaniu pokazał wspaniałą formę,
zaliczając trzy podejścia odpowiednio do 165 kg, 170 kg i 175
kg. Dzięki temu zbudował sobie
przewagę 10 kg nad drugim zawodnikiem. Reprezentant Akademii Jana Długosza pokazał
również klasę w podrzucie, zaliczając odpowiednio 190, 195 i
200 kg. Dało mu to srebrny medal. Wyprzedził go jedynie Taj-
landczyk, który również podrzucił 200 kg, ale ważył 10 gramów
mniej.
Drugi z reprezentantów AJD
Dominik Kwapisz, który studiuje
na pierwszym roku fizjoterapii,
zajął 5. miejsce w kategorii do 62
kg. Wyrwał sztangę ważąca 105
kg i podrzucił w najlepszym podejściu 135 kg. Był to jego debiut
na Akademickich Mistrzostwach
Świata.
W tym samym czasie grupa
zawodników AJD: Justyna Zawada, Karol Żelezik, Dominik
Dusiński, Aleksander Krukar,
Mariusz Gawron pod opieką
instruktora Damiana Klareckiego wyjechała na Litwę do
Kowna na Międzynarodowy
Memoriał Vytautui Leitonui.
Pierwsza wystartowała Justyna Zawada która wygrała rywalizacje kobiet z wynikiem
128 kg ( 58 + 70). Po niej w grupie zawodników do 15 lat startował Mariusz Gawron, który
także zwyciężył z rezultatem
170 kg (75+95). Grupę wiekową do 20 lat w kategorii wagowej do 105 kg wygrał Karol Żelazik, z wynikiem 240 kg
(110+130). W ostatniej grupie
młodzieżowców do lat 23 startowało dwóch zawodników AJD
Dominik Dusiński i Aleksander
Krukar. Ten pierwszy zwyciężył
z wynikiem 213 kg (96 +117), a Krukar był drugi, osiągając 202
kg (90+ 112).
- W ramach wolontariatu pomagała nam również młodzież
z Gminazjum nr 16 – podkreśla
Arkadiusz Urbańczyk, nauczyciel wychowania fizycznego
w „szesnastce”.
W zawodach wzięło udział 7
szkół - 3 podstawowe (21, 35, 38)
oraz
cztery
gimnazjalne
(7,9,11,16). Mecze rozgrywano
w grupach – osobno podstawówki i gimnazja, systemem „każdy
z każdym” 2x 7 min. - Mecze dostarczyły wiele emocji. Była radość i łzy. Liczni widzowie mogli
podziwiać momentami futbol na
przyzwoitym, wysokim poziomie.
Nikomu nie można było odmówić
braku zaangażowania – twierdzi
Arkadiusz Urbańczyk.
Wśród szkół podstawowych
najlepsza była SP 38, drugie
miejsce przypadło drugiemu zespołowi tej samej szkoły, trzecie
SP 21 a czwarte SP 35.
Wśród gimnazjów najlepsza była „jedenastka”. Wyprzedziła ona
lepszym stosunkiem bramek
Gimnazjum nr 16. Na trzecim
miejscu uplasowało się Gimnazjum nr 7 a czwarte miejsce przypadło Gimnazjum nr 9.
– W klasyfikacji indywidualnej
najlepszą bramkarką gimnazjów
została Katarzyna Gabryel
z Gimnazjum nr 16, najskuteczniejsza zawodniczką Marta Nowak z Gimnazjum nr 16 a najlepszą zawodniczką turnieju wybrano Karolinę Rakus z Gimnazjum nr 11. Wśród zawodniczek
młodszych najlepsza bramkarka
Natalia Kowalczuk z SP 38, najskuteczniejsza zawodniczka Zuzanna Wolniaczyk z SP 21 a najlepsza zawodniczka turnieju
Dagmara Turlej z SP 38 – wylicza
Arkadiusz Urbańczyk.
Każdy zespół oraz wyróżnione
zawodniczki otrzymał pamiątkowe puchary i dyplomy. Puchary
i dyplomy wręczali wspólnie dyrektorzy szkół – Gimnazjum nr
16 Jarosław Nurek oraz Renata
Krystek SP 21.
kg, zdj. arc
PIĄTEK-NIEDZIELA, 12-14 GRUDNIA 2014
Koszykarze pewni
zwycięstwa
W sobotę, 13 grudnia częstochowscy koszykarze zagrają na wyjeździe z outsiderem
rozgrywek Röbenem Gimbasket Wrocław.
Mecz z Wrocławiem powinien
być dla Politechniki spacerkiem.
Gimbasket przegrał jak dotąd
Turniej rozegrano w Hali Sportowej przy Szkole Podstawowej
nr 21 w Częstochowie. Zorganizowało go Gimnazjum nr 16 przy
współpracy z Szkołą Podstawową
nr 21 , w ramach projektu realizowanego przez Centrum Animacji Rekreacyjno – Sportowej nr 1.
Adres redakcji:
42-200 Częstochowa, al. NMP 51
Wydawca: Firma Handlowo-Usługowa „BTG”
Częstochowa, ul. Drzewna 48
wszystkie jedenaście spotkań. W
pierwszej rundzie częstochowianie pokonali outsidera rozgrywek
87:53. Trudno więc sobie wyobrazić, aby wrocławianie byli w
stanie pokrzyżować plany drużynie Dariusza Szynkiela. Początek meczu o godz. 18.
Włókniarz walczy
o drugoligową licencję
Stowarzyszenie
CKM
Włókniarz liczy, że Polski
Związek Motorowy pozytywnie odniesie się do odwołania
w sprawie licencji na start w
II lidze w 2015 roku.
Włodarze częstochowskiego
stowarzyszenia nie są zaskoczeni, że klub nie otrzymał licencji
w pierwszym terminie.
– Komisja Licencyjna powołała się na paragraf czwarty artykułu trzeciego. Chodzi o zadłużenie spółki, której drużyna
występowała na tym samym
obiekcie – wyjaśnia Michał
Świącik, prezes SCKM. –
Uchwała Polskiego Związku
Motorowego nie powinna jednak dotyczyć podmiotu, który
nie jest związany kapitałowo ze
spółką sportową.
Warunkiem,
jakie musi spełnić stowarzyszenie jest również zawarcie umowy z miastem dotyczące wynaj-
Mikołajkowe granie
Dziewczęta na boisku radzą
sobie tak samo dobrze, jak
chłopcy! Ba! Niektóre nawet
lepiej! Udowodniły to wszystkie zawodniczki biorące udział
w Mikołajkowym Turnieju Piłki Nożnej Halowej Dziewcząt
zorganizowanym dla szkół
podstawowych i gimnazjów.
23.
E-mail: [email protected]
mu stadionu przy ul. Olsztyńskiej. Przypomnijmy, że do końca grudnia z obiektu ma się wyprowadzić spółka CKM Włókniarz. – Otrzymaliśmy od miasta dokumenty dotyczące zgody
na użytkowanie przez stowarzyszenie stadionu. Okazało się
jednak, że potrzebna jest umowa – tłumaczy Świącik.
12 grudnia zbiera się prezydium Polskiego Związku Motorowego, które ma podjąć decyzji w sprawie przyszłości
częstochowskiego klubu. –
Jeżeli PZMot zamknie nam
drogę, to bardzo ciężko będzie
przytrzymać to wszystko, żeby
się nie rozsypało – twierdzi
Świącik. – Jako jedyny klub
w Polsce mamy swoich wychowanków, z których możemy
zbudować drużynę na II ligę.
Byłoby więc paradoksem, że w
takiej sytuacji, nie otrzymalibyśmy licencji.
Serwis sportowy przygotował: KR
Telefon „Interwencje – sprawy trudne” – 533 302 778
[email protected]
Telefon Redakcja – 533 302 888
Redaktor naczelny: Teresa Szajer
Telefon Biuro Ogłoszeń – 533 333 049
24.
PIĄTEK–NIEDZIELA, 12–14 GRUDNIA 2014
Jesteśmy prężnie rozwijającą się firmą,
która powstała w 1994 roku w Poczesnej
koło Częstochowy oferując wyspecjalizowane usługi z zakresu naprawy
samochodów ciężarowych, naczep–przyczep, autobusów i pojazdów
budowlanych.
Zapraszamy do aplikowania na stanowisko:
Elektronik Samochodowy – Diagnosta
Miejsce pracy: Częstochowa
Wymagania: • Wykształcenie min. średnie techniczne (elektronika samochodowa lub
pokrewne) – mile widziane wyższe techniczne; • Udokumentowane doświadczenie
w zakresie naprawy samochodów ciężarowych, naczep i autobusów; • Bardzo
dobra znajomość zagadnień elektroniki i mechatroniki samochodowej; • Znajomość
powiązań funkcjonalnych elektryki, mechaniki oraz pneumatyki; • Umiejętność
posługiwania się urządzeniami pomiarowymi, czytania schematów oraz dokumentacji
technicznej; • Dbałość o powierzone mienie oraz narzędzia; • Umiejętność pracy w
zespole; •Chęć podnoszenia kwalifikacji; • Komunikatywność, samodzielność,
odpowiedzialność; • Sumienność i rzetelność w wykonywaniu powierzonych
czynności; • Dużej motywacji w realizacji złożonych celów i zadań; • Prawo jazdy kat.
B – mile widziane kat. C
Oferujemy: • Zatrudnienie na umowę o pracę; • Możliwość rozwoju zawodowego
i pracy z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu; • Pracę w firmie o ugruntowanej
pozycji rynkowej; • Możliwość poszerzania kompetencji poprzez uczestniczenie
w szkoleniach technicznych; • Wynagrodzenie podstawowe + premia motywacyjna
uzależniona od indywidualnych efektów; • Pracę w przyjaznej atmosferze; • Pomoc
w relokacji – mieszkania pracownicze
Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV i listu motywacyjnego lub
zgłoszenie się osobiście w siedzibie firmy:
Kolonia Poczesna, ul. Nadrzeczna 1, tel. 506 128 320
Prosimy o dopisanie następującej klauzuli: „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych
zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z ustawą
z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, ze zm.)”
REKLAMA
Na wesoło
k
k
k
Robotnik krzyczy do majstra:
– Majster, Edek spadł z rusztowania!
– To mu wyjmijcie ręce z kieszeni...
Będzie wypadek przy pracy
k k k
Budowlaniec mówi do kumpla:
– Chciałbym mieszkać i pracować na
Biegunie Północnym.
– Dlaczego?
– Bo tam noc trwa przez pół roku,
więc nic bym nie robił, tylko
wylegiwałbym się w łóżku.
– Ale przecież po takiej nocy
musiałbyś potem przez pół roku
pracować bez przerwy!
– Coś Ty! Tam też obowiązuje
ośmiogodzinny dzień pracy!
k k k
Kierownik tłumaczył swoim
robotnikom, jak ważne jest
noszenie kasku na budowie
i opowiada przykłady.
– Pracował kiedyś u nas taki jeden
chłopak, który nie nosił hełmu,
spadła mu cegłówka na głowę
i umarł. Był taki wypadek, w
którym naszej pracownicy spadła
cegłówka na głowę, ale miała hełm
i tylko uśmiechnęła się, otrzepała
i poszła dalej. Nagle jeden z
pracowników podnosi rękę i mówi:
– Ja znam tę dziewczynę. Ona
do tej pory chodzi w hełmie i się
uśmiecha.
k k k
Rozmowa z rana na budowie:
– Panie majster, która godzina?
– A wiesz, że ja też bym się napił.
ARCHITEKTURA KRAJOBRAZU
PA U L I N A C I E ΠL I K
ZOEN. ARCHITEKTURA KRAJOBRAZU PAULINA CIEŒLIK
STARY RYNEK 19 LOK. 8
42-202 CZÊSTOCHOWA
(WEJŒCIE NA ROGU UL. PTASIEJ I GARNCARSKIEJ)
WWW.ZOEN-OGRODY.PL
TEL. 505 926 015

Podobne dokumenty

C Z Ę S TO C H OW Y

C Z Ę S TO C H OW Y Wójt Gminy Rędziny informuje, że w siedzibie Urzędu Gminy Rędziny przy ul. Wolności 87 został wywieszony przez okres 21 dni, tj. w terminie od 2 stycznia 2015 r. do dnia 23 stycznia

Bardziej szczegółowo

Życie w Słowackim - Oficjalna strona I LO im. Juliusza Słowackiego

Życie w Słowackim - Oficjalna strona I LO im. Juliusza Słowackiego dotyczy redaktor naczelnej Tygodnika Regionalnego „7 dni” Renaty Klucznej w związku z rzekomym naruszeniem dóbr osobistych radnego SLD Janusza

Bardziej szczegółowo