D - Regionalia Ziemi Łódzkiej

Komentarze

Transkrypt

D - Regionalia Ziemi Łódzkiej
Drueie
somo6óislRJo
·
OPLATA POCZTOWA UISZCZONA RYC1Al TI:M.
.
1
I
t()Dl. ŚRODA, 16-go PAŻDZIERNIKA 1929 R.
.
poslueujqco
si~
I.
1_ ; : _ _ _ _ _ _
do
:!;i~~:n~dz~~:~:Osz~!~wiozłogo
Łuczak <>ddawna już nosił się z za·
N_'!~. 2s7 miarami samobójstwa. Kochał on do sża
.
-----·· - ........ ~-- łeństwa swą żonę, która absolutnie n~
odwzajemniała mu się uczuciem i abso·
~A N.UMERU 20 m~P~ rJ.
. ·.·
ZDJ-ka
.
•
.
·
'"na:·
·
z
"
ro
1!0-
LÓDŻ, · 16 paidzlerntka._ .
Wczoraj wieczorem w bramie domu
przy ulicy Głównej 63 targnął sie na żY~
cie 31-łetni robotnik Feliks Łuczak, wy
pijając większą doze kwasu solnego.
Wezwano doń pogotowie. które w sta·
. ~.TU'.
\VIECZORNY IL.USTRQ·.~~'.f.'U' -=&=-„
·
Rok VII. \
smaeaneeo pr•e• fos
6otnjfta
łutniestęznimnieliczyła.
Przed rokiem Łuczak, oo awanturzeI
z
.
soD1ocliodeD1 ...
·i spr.ąll'nJJrn ... ·. ft~nt~DJIJDJiodern·-
zlikWidowona· przez ·polic:ic
Omyłkowo zamor.do\vali wówczas Matla Boguchwała, Adama Twardow·
Z Warszawy donoszą.:
Od dłuższego czasu na terenie b. kon bandyci piekarza z tego domu, biorąc skiego, Edwarda Jasińskiego, Stanisfagresówki grasowała nieuchwytna i do- go za właściciela,' na któi.:ego .szykowali wa Włcdarczyka i Aleksandra 'Komudę.
Jak wynika z dochodzenia · banda
brze zakonspirowana szajka bandycka, zamach. _Nie zrabowawszy nic zbiegli.
. Od .tej chwili policja . jest już na śla-. ta do swych „,wypadów" . . '
dokonująca zuchwałYch napadów rabun
używała samochodu, .
•' '
. .
.
kowych i dopl,lszc·zająca się często na- dzte pewny~.
który zazwyczaj przed „akcją" ukrywaLecz kontrwywiad . b~ndyckz <[ziała
wet 1;1ajlcdae~~tw. ·
rozporzQdzała świetnym koritr ~ wy~ Szymon ' Rol~~w~;~~aje ·pochwycony ny byt w· lesie, ·zbożu, czy też oczekiwał
na granicznej stacji· Zbąszyń ·w. chwili, gdzieś w umówionym punkcie.
wiadem
.
Zlikwidowanie tej szajki i osadzenie
1 zawsze potrafiła w pore uniknąć po- 'gdy zamierzał zbiec prż.ed . aresztowawszvstkich jej członków pod kluczem,
chwycenia. Policja zdobywała różne śla niem do Niemiec.
Po nim przyszła · kolej na gfównego uwolni ' społeczeństwo od groźnego niedy, które mogłyby naprowadzić . ją na
właściwą drogę wykrycia bandytów, herszta szajki, Roszkowskiego; wresz- beznieczeństwa i ' na· długo kładzie kres
lecz wszystko to dzięki bajecznemu cie na resztę członków ~raźnej bandy: ohvdnvm zbrodniom i nanadom.
sprytowi poszukiwanych było paraliżo­
wane.
Przed rokiem w Mrozach ·pod War~amolol
szawą dokonano niezwykle zuchwałego
napadu rabunkoweego na handlarza
trzQdy chlewnej Wincentego Chróścic­
kiego i jego pomocnika Stanisława Wójcika.
Napadnięto ich w chwili, gdy jechali .
bryczką do wsi Szymouy, koto Białe)
Podlaskiej.
Bandyci zrabowali wówczas Chróś­
cickiemu 30 tysięcy zlotyćh, ·a·nastę'pttie
...
jego i Wójcika
'_'.·
· .· zabili z rewolweru.
·
Każdy z nieszczęśfiwych otrzymał · PO ' 3
.
.
.
kule w głowę.
·Na miejsce napadu i zbrodni · wyruszył z warszawskiego wojewódz.kiego
urzędu śledczego podinspektor Stanisław Chmaj i p~ Heller, którzy przepro- ,
wadzili energiczne śledztwo. Znaleziono
wówczas koło zabitych pustą butelkę po
wódce i kawałek chleba razowego ze
smalcem, zawinięty w strzęp gazety.
Po przesianiu ziemi pod głowami zabitych znaleziOno nadto kulę, pochodzą­
cą z rewolweru systemu ·Colta o · kalibrre 12 mm.
·wczoraj w południe na -placu Hallera wylądował wskutek defektu w motoPonieważ policja wiedziała, że rewol-. rze samolot wojskowy, lecący ; z Krakowa do Torunia. Piloci: podpor. l"ełiks
wer taki posiada znany bandyta Stanis- Cywiński i sierżant Edward Anke nie doznali szwanku. Na zdjęciu: samolot, któ
ław Roszkowski - rozpoczęto mozolne
ry podczas przymusowesto ładowania stracił prawe koło.
śledztwo od jego osoby.
.. - '
·~ , : ·~·>'
' .... ·~.''
•.
•
,•I
,
-~-'!t- ,~~ •
-'.'t·'
Sprawa _ wymagała .dla zupełnego jej
by Roszkowski pqzostawyświetlenia
wał na wolności. Nie aresztowano więc
go, a tylko
otoczono naiściślejszym dozorem.
zabiła .Ił roboiników, roni - 30
Wkrótce ślady naprowadziły policję
Paryż, 16 paźdizernika. tychczas 7, nie ulega jednak wątpliwośna mieszkanie Szymona Rolnika z War
Wczoraj przed pofudniem ws!łutek ci, iż ·po ukończonej akcji ratunkowej
szawY, Wileńska 7. Przeprowadzona
tam rewizja pozwoliła na ustalenie zwią- eksplozji wielkiego zbiornika gazowego, znacznie się podwyższy.
zku jego osoby z.e zbrodnią w Mrozach, wielki warsztat samochodowy fabryki · Przyczyna wybuchu nie została jeszcze wyjaSniona:
Po odnalezieniu dalszych strzępów owej Talbot w pobliżu Paryża
Paryż, 16 października.
wysadzony został w powietrze.
gazety, w którą zawinięta była
Liczba ofiar wielkiej eksplozji w jePonieważ katastrofa wydarzyła się
owa zakaska.
dnym z warsztatów fabryki samóchoChcąc natrafić na dalsze ślady póli- w godzinach pracy,
dow Talbot została obecnie dokładnie u.
liczba ofiar ma być znaczna.
cja nie aresztowata i je~o. a czyniła w
Dotychczas wydobyto z pod gruzów stalona. Jak już doniesiono,
dalszym ciągu obserwacje.
W tym czasie reszta członlłów szaiki zwłoki czterech robotników, nie stwier- zahitych zostało czterech robotników,
zaś liczba rannych wzrosła do 30.
dokonała napadu na p-ewne~o właścicie- dzono Jednak, ile rzeczywiście zostało
Sześciu. z których jeden znajduje się
la domu w Kałuszynie, o którem wie- zabitych i znajduje się jeszcze w zgliszw stanie beznadziejnym, przewieziono
działa, że przechowuje większe sumy w czach.
Liczba ciężk.o rannych wynosi do~ do szoitala, resztę oddano pod opiekę
dolarach.
5
no !Jlo,;u :JCollero
I
Olbrzu1nio eksplozjo
żona.
'
PODERŻNĄŁ SOBIE BRZYTWĄ GAR::
DLO I ŻYŁY OBU RAK. . '
Znajdował się on wówczas kilka mtestę.~
cy w szpitalu, a gdy powrócił do zdrowia, postanowił już zerwać z żoną ·osta­
tecznle~ Nie potrafił Jednak wytrwać
przy swych zamiarach.
Wkrótce znów powrócił ,do żony I
iak dawniej stale się z nią sprzecz'ał, robiąc Jej ciągłe wymówki
.Onegdaj Łuczak spotkał na ulicy
.
swa si.ostrę ·i oświadczył Jei:
- ·Nie mam Już więcei sił wałczyć
z moją żoną. Muszę już raz skończyć
moje męki.
· · Siostra pocieszała go jak moszta. ·luczak w końcu przyrzekł jej, że zerwie
-.
z żoną i rozpocznie nowe żvcie
Nie uczynił jednak tak. iak mówtt
Wcz11raj znów targnął się na żvc}e.
~irołA no LolRJie'.
s po111odu reformu
lias «:liorv«:li
RYl!a, 16 paździerm"ka.
W RYd.!e i na terenie całej Łotwy
panuje niezwykł e podniecenie z powodu
zamierzonej przez rząd reformy ustaWY
o kasach chorych.
Socjaldemokracja, która na Łotwie
jest silna, próbowała uzyskać od rządu
pozostawienie ·dotychczasowego stanu
rzeczy, jednakże rząd zdecydowany jest
reformę orzeprowadzić.
- W odpowiedzi na to socjaldemokracja proklamowata na piątek powszechr.y· strajk pr0testacyjny. Strajk obejmie
również koleje. Także i dzienniki w dniu
· · „.
tyJ11 na Łotwie nie . wyj ją.
!1raei«:.:na podrót
mof!ił~ pofef!łueli
Wenecja, 16 października. :
B. uczestnikom wojny światowej, któ
rzy udali się na Monte Crappa, cełem
odwiedzenia mogiły poległych, wydarzył się tragiczny wypadek samochodo7
wy.
Autobus, wiozący 33 b. wojskowych,
począł zarzucać na oślizgłej drodze. Gdy
sz_ofer _nie 'dolał opanować samochodu,
9· pasazerów wysk?c~yło . z autoJ:iusu,
prz;yc;em 3 z ~osrod. ~1~h pomosto
śm1erc, 6 zaś od_n~óslo c1ęzk1e r~ny. AU':tobus uległ rozb1cm. Jeden z posród pozostałych w autobusie został rzucony z
taką siłą o kamień, iż poniósł śmierć na
miejscu, 17 zaś odniosło lżejsze rany. ·
Jedyufe bez szwanku z katastrofy
wyszedł szofer, który· zbiegł w niewiadomym kierunku.
no
Czekiści chcą
wadzić
upro-
svnflo !Biesiedo111sfHef!o.
Paryż, 16 oa ź d zi erniką.
Policja paryska stwierdziła, że 10letni syn byłego radcy ambasady fran cuskiej Besiedowskiego znajduje się sta
kt6rzy
le pod obserwacją czekistów,
planują na chłopca zamach, aby w len
„niewiernym"
sposób zemścić się na
Besiedowskim.
Kilka takich prób udało się policji
paryskiej zlikwidować i pokrzyżować
plany czekistów.
llliillllliiillm„„„••„„,„„„...„„„„„„llillml!mlilBl~i!llim8111111111
domową.
Wojno so1nocbOdowo
Co do przyczyny· kaiastrofy istnieją
----- ,
dwie wer.śje: ,.,:wedfb g pierwszej eksplodował · ·znajdujący ' się, w piwnicy zbior- tJflrod•enfe «:6rfli 01n6o•
&.
d
nik, r~petniony ścieśnionem powietrzem,
SO oro pofs,,ief!o
wedle ·drugiej wersji -· chodzi o zbiornik,
Paryż, 16 paździ e:- nika.
zawiera j ący . mieszan i nę pb:.Viefrza i węR"Iika, zbieranej z głó wnego kotła paro- . -Dziennki donoszą, iż córce a~basa­
wego. $-.:1<oda materJalna jest bardzo I dora . nolskiego w Paryżu p. Chłapow­
znaczna, "~ c7. nat'a~re'' rłie · można twiet- skie~o skradziono naszyinik pereł warto
dzić jej wY,sokośd. Około 300 robotni- ści ćwierć miliona złctych, Kamerdyner
ków przet najmniej 10 t~godni pozosta- ambasadora Podejrzany o kradzież, u·
ciekł. '
je bez•pracy.
no ulit:at:h New-Yorku
'
'
się w regularną ,waike na . rewolwery
NEW YORK, 16 paidzięrnika.
Strejk szoferów w New. Yorku nte Pomiędzy szoferami siedzącymi w aur, akończyf się Jeszcze. W dniu wczoraj- . tacb. Gdy wreszcje połjcia położyła
szym doszło do krwawych starć na uli- kres walec, ulice były zawalone niezdatcach miasta między strejkującymi a szo nemi już do ,użytku autami. KilkadzieSfąt
ferami taks6wek. którzy cbca praco- OSób . zostało r.annvch Od kuł· rewołwero
· . ,
,
,. ·
wać. Kilkugodzinne rozruchy~ zamieniły 1WYch.
I
z
w
Nasz
,
·- -7!~PW'ł"9' ·· - - -
1z •
·
robot 8111 Je
Podróż
marnie
•
kosztować będzie pół
o·e na
a peiem - mwllJ~r~ak.1mmar~ś~
mu leps•e potu111ełnłe.
Dałełe
czasop1 m1e „ 1
. n1em1ec
,r,, j
i
d
I
f
•
•
d
keteJ', pOświęconem wy!ac~nie zagad~q OJf;le ep se OJU a D0ł9C pracu
~
1" •
obi-od robo-'niko
Jok ..,g„lqdo
•
iii
WW
Prawda, mate spotycte atkoholu Jest
Nawołuje się ustawicznie do wzmoże-,czy podwórzu spożyWa obiad, składaJfl-,
nia produkcyjności naszych zakładów cy się z chleba i kiełbasy, którą popija wywołane w większości wypadków tern,
przemysłowych. Ale to wzmożenie idzie zimną, z domu przyniesioną herbatą lub że na wódkę nie starczy już pleni~zy.
Ale treść odpowieuzt na pytania ankiety
w najbardziej niewłaściwym K.ierunk:u: lkawą.
Byfoby pożądane, by w dzielnicach świadczy, że wśród warstwy robotniczej
wyżyłowania robotnika, wyciqf(~Cia z
roz.powszechnia się zrozumienie
niego maksimum wysiłku, na jaki go stać. fabrycroych powstawały
o szkodliwości al.koholu, .
jadłodajnie, nieobliczone na zysk,
O wprowadzeniu ulepszeń techn Icznych, zakrojonych na szerszą skalę - mogące dostarczyć robotnikom, daleko a chodzenie do szynku uważane Jest za
słychać niewiele. Maszyna ludzka, mimo pracującym od domu, taniego i posilne- rzecz złą. Wśród tych. którzy czasel!l
swej niezwyklej elastyczności, jeśli cho- go pożyWienia. Pomyśleć o tern powln- piją wódkę częściej spotyka się robotni~lzi o wysiłek - ma swoje granice. Obec- ny w pierwszym rzędzie związki zawo- ków niewykwalifikowanych, niż wykwane warunki bytu robotników zwężają te dowe, które mogtyoy uruchomić nawet Ufikowanych, spotyka się jeszcze częściej bezrobotnych, którzy piją dla „zalakuchnie na wozach,
granice bardzo. To, czego możemy się
dowiedzieć o tych warunkach z materja- w rodzaju polowych, o ileby nie opłaca- nia robaka". Około 15 prQC,. rodzin robołów, opracowanych przez instytut gospo- to się w jaklemś miejscu urządzenie ja- tniczych nie ma wśród wydatków zupe!nie pozycji na alkohol, 30 proc. wydaJe
darstwa społecz.nego - może nas zadzi- dłodajni stałej.
Złe warunki mieszkaniowe, brak naj- mniej. niż 2 zt. na miesiąc, 32 proc. od 2
wić, że jednak
,
robotnik nasz potrafi pracować nadzwy- prostszych urządzeń higjenf cznych w do 5 zł, 16 proc. od 5 do 10 zł.
Wydatek miesięczny na wódkę, chocdomach robotniczych i wyżej prze<istaczai wydajnie.
0 tern, że zarobki robotników są nie- wiane jakość i sposoby odżywiania się by najpodlejszego ~atu.nku, wynoszący
2 czy 5 zł. na rodzmę Jest tak skromny,
robotników są padlożem dla chorób.
~kle niskie, nie trzeba chyba pisać.
.
.
.
Wśród chorób najczęściej są też spo- że
W budżetach robotniczych wydatki
nie może być mowy o lakiemkolwiek TJL·
na wyżywienie pochłaniają od 50 do 76 tykane:
Jaństwie.
proc. ogółu wydatków. W Łodzi ponad vuźlica, nieżyty kiszek, tyfus. zla 11rzeWięcej Już wydają robotnicy na ty60 proc. rodzin robotniczych wydaje na miana materii z Jej najrozmaitszemi ska.
żywność więcej niż 70 proc. zarobków, tkami. za11cdenie śle11ei kiszki z vowodu toń, szukając w nim podniety dla wyczer
panych pracą organi.zm6w. W 30 proe,
cieżkostrawnef!o pożywienia it11.
przyczem rodziny duże, składające się z
Cyfry, których dostarczyfa ankieta jednak rodzin nie pah nikt, ~ '27 proc. wy
siedmiu - ośmiu osób, WY'dają 76 proc.
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że więk- instytutu, tak przygnębiają.ca w swej datek na tytoń i papierosy me slega '2 zł.
Czy z tak utriymufrreych swe siły
szość robotników zarabia miesięc~nie 150 wymowie, dają jedną pociechę:
- 200 zł., możemy sobie wyobrazić, jak rozwiewaia 011inie. Jakoby robotrri,cy na· robotmków nle mote P<>Wstat trwale bó·
iactwo narodu?
nodużywcdi alkoholu.
wygląda sprawa odżywiania wśród robotników.
Pokarmy są w przeważającej ilości
rośllnne~o pochodzenia.
Są tańsze. To decyduje o ich
Bez„zelnoaJE.
przewadze w kuchni robotniczej. Chleb, mąka.
••
..,
kasza, kartofle, jarzyny pochłaniają okoamerukańskicb
bandgiów
ło 50 proc. wydatków na żywność, mię­
tego, bandvci oświadk n
o
d
1
·
d
·
'-"
W Prz.ed ost a~uta. nie zie. e na ;aso tylko 26 proc. Wśród szeregu państw
.
.
. O. 0 • aw~ZY
pod względem wydatków rodzin robot- ne~ ~ześ~iu ~nd~tów clll~agowsk1ch ~ZYh •.ze l oni pragną się z~baw!ć. hers~t
niczych na żywność pochodzenia zwie- p0Jaw1ło się w JedneJ z tamte1szvch pod- ich więc stanął na p~dwyzszen1.u. Pom1ę
rzęcego
miejskich restauracyj, k~pra nosi. naz- dzy orkiestrą, któreJ na~awał .takt restoimy na ostatniem miejscu.
~ę .• ~almowegp Ogrodu • a nalezy do ~ol~erem, a obe~~e pawe musiały stuNaszego robotnika nie stać na mięso. nieJak1ego Sam a Plddla.
zyć Jako danserki Jego podwładnYpt· .
Be.iczelnoś~ bandytów. !>osunę_a. s1~
Są rodziny, które nie jadają go wcale. To
.. Wta~nie odbywał sję w .tei r~staura„
też śniadanie sktada się z herbaty lub CJI dancing, w Jitórym brah udział tan- do tego stopnia. ie ogłos1h n.a m1eJ~cu
kawy, naturalnie nieprawdziwej, a zbo- cerze i ta1J1cerki z lepszych i bogatszych konkurs na n.aiPi~kniejsią .ko~rete, a ich
żowej lub z cykorjl i suchego chleba. O- sfer miasta.
herszt, ze zrabowanych Pteniedzv. ~tóbiady tylko z dwóch dań: z rzadkiej zupBandyci obrabowa1i orzedewszyst- re wynosjly razem około 100 tysięcy
ki, najczęściej kartoflanki, kapuśnia
kiem kasę właściciela restauracji, a po- zlotycłi polskich. wyznaczvt sumę, rówlub barszczu, na drugie zaś: kapusta, kar tem kazałi gościom stanąć w szeregu i ną z.so zrotych polskich na na~ode dla
tofle, groch, kasza, kluski, czasem mięso. pod grotbą rewolwerów wypróżnili ich premiowanej Pi~ności ·
Zresztą w 15 proc. rodzin
kieszenie.
obiad składa ~ tylko z jedneio dania,
a w 30 proc. tylko czasem z 2-ch. Na kolacje znów herbata i suchy chleb. Podwieczorki, o ile je jadają nieliczne rodziWW
WW
A
ny robotnicze, składają się z chleba, cza1cióre irudno wu••umat:zvł:
sem oszczędnie posmarowanego masłem
tłuszczem.
lub
Pewien inżynier indviski. mają.cy dek z dwiema siostrami, które wvszedłale podwieczorek - to Już luksus.
siostrę, zamieszkałą w Tr.ieście. posia- szy jednego dnia za mąż, otrzvmały od
Mleko, owoce, wędliny są rzadkością, da piękov wazon szklany, dru~i zaś z rodziców dwa jednakowe stołv. zrobiowidywaną tylko podczas rzadkich uro- tej samej pary jest własnościa iego sio- ne z materJ.Ju. pochodzące~o z Jednej i
czystości.
tej samej sztttki drzewa. Siostrv te, po
stry.
Gdybyż jeszcze robotnik posilał się
I oto w mieszkaniu siostrv owego in- zamażpójścj.u, zamieszkiwałv w dwu
state w domu, majac strawę ciepłą, po- żyniera wybuchł pożar i pod wpływem różnych miastach. Dnia pewne~o blat
daną w miejscu czystem! W wielu wY- wytworzonege> z tej przyczvnv gorąca, jednego ze stołów wykazał na2'1e powpadkach niema na to czasu. Około 30 pękł ów waron. W tej samej ~odz:inie stałe z niewiadomej przyczvnv oęknięproc. robotników
blitniak jego, znajdujący sie w Wiedniu, cie. I oto P" pewnym czasie wvjaśnHo
odżywia sill TJoza dom.em:
dostał rysę również jakgdybv od pęk- się, że stół clrugjej siostry zapalił się od
juz to w kaciku. iu7.to w hramie. w sieni ni~cia.
przewróconej lampy i blat jego pękł
Znany jest także i<łentycznv wypa- również
~
•
W KllllE
s
p
L.
E
PILll
'''
I
•
D
I
D
Horow1·cz·
f
Cegielniana 25, 1 P• r.
Ordynuje w godz. 9-1.
••••••••H•M••••••••....•••H•
nieniom komunikacji międzyplanetarnej
podany został wykaz przypuszczalnych
kosztów podróży statkiem rakietowym
w przestworza ku poszcze11:ólnvm planetom.
Otói najkrótsza, bo trwaiaca zaledwie pięć dni wycieczka na ks:eżyc i z
powrotem kosztowałaby 3.200.000 marek, takaż sama wycieczka. połaczona z
1...ctowaniem na srebrnym globie kosztowałaby znacznie więcej, bo aż 17 miljonów marek.
Bez porównania droższe bvtvbv praw
dziwe podróże międzyplanetarne: podróż na Wener~ kosztowałabv 21 milionów marek i trwałaby bądź co bądź pra
wie dwa lata, bo 680 dni, podróż na Marsa trwalaby 960 dni i kosztowałaby 49
mi]jonów marek, podróż na Jowisza
trwałaby 1.200 dni i kosztowałaby 420
miUon6w marek.
Najkosztowniejszą bvłabv „podróż
okrężna": Ziemia - Mars - Wenus Ziemia, trwałaby ona 1.580 dni i koszto-
wałaby okrągłe pół miliarda marek.
Podający te cyfry inżvnier Guido Pir
quet sądzi, że przy pewnvch udoskonaleniach w systemie rakiet koszta podró
ży mjędJZyp.Janetarnych dałvbv się powaŻ'l1ie zmniejszyć.
że te podróże są kwestia nie dalekiej przyszłości - o tern ani autor ani
redakcja „Dje Rakete" nie wa.toją.
dyplomatą?
Tygodnk „Oringorie" opowtada, te
Kto jest
nowy angielski minster spraw zagranicznych, Henderson, będąc uczestnikiem
bankietu, wy.danego pnez Brianda, po
ukończeniu konferencji haskiej, wyraził
zdziwienie, iż na bankiecie tym znajduje
słę tak mato dyplomatów z powołania
Słysząc to Jeden z sąsiadów ministra
przy stole biesiadnym, spytał ttendersona, kogo właściwie uważa za dyplomatę?
A Henderson odparł powatnie:
- Mojem zdaniem, dyplomatą Jest
człowiek, który zna datę urodzin kobiety,
z która, rozmawia, ale o jej wieku zapo-
Bankiet starców
Pan Albert Orioteeray jest nłetytt{o
radca miejskim swego miasta rodzinnego Coulommiers, w departamencie Seine et Marne i weterane.m z ~ojny
1870 - 71, ale przedewszystktem mezwy
~fn1~~epk!m, pełnym życia starcem 84Ponieważ lubi towarzystwo i rad byt
widzieć dokofa siebie rówieśników swoIch, niedawno zatem zaprosi,f na śniada­
nie wszystkich starców z Coulommiers,
Uczących powyżej lat 80-ciu.
I staro się to śniadanie gtośnem nietylko w Coulommiers i w departamencie
S_eine et. Marne, ale n~w~t w całej ~ran­
CJf. s;rdyz przy ~tale. biesiadnym zasiadlo
sz:1:lsnastu starcow, !Iczący.:h razem 1,394
.
.
Iata! .
Baw1on_o się doskonale. popiJając do·
skonale wmo, a ~dy podano szampana,
wychylono toast na cześć te?;o z obecnych, który pierwszy doczeka się set·
nego roku życia i roznoczęto w dobrych
·hu!11?~ach pieśni chóralne, oczywiście, nie
dz1s1e1szego repertuaru.
dla raiowanla «:eDDQCb zabgikóW Byty to Pieśni dni dawno minionych,
to bawiono się lepiej i serdeczniej'
• . ł a kiedy
. • cał ego kosc10
p rzez wype1nien1e
· Aus t ni··
· ś cie
·
niż dzisiaj
głó wnem m1e
W L1ncu,
·
zostanie,
uratowanv
trującym,
gazem
Górnej, znajduje się na Kefermankcie
„ ~„
I · k
starożytny kośció1, stawnv ze snycer- nie tylko główny oltari, ale i inne cenne R
ewo uc1a omun1n.a•
skich robót w drzewie, a szczególnie z zabytki drewniane, ołtarze boczne, stalcyjna w Austrji
drewnianego szafkowego ołtarza, któ- Ie, chór, organy i t. d.
.
.
"
.
Dnia 4...go listopada rozoocznie się
rego powstanie sięga wieków średnich.
Zabytki te i arcydzieła sztuki są za- przygctowa1He do ataku gaioweizo, kt6~ . Die Stunde . ctonos.1'. że r7ad austna·
c~i przygotowuie proJekt u~~awy. zapo.
groione obecnie przez toczące ie robac- ry trwać będzie okolo 2 ty~odni.
Na ten czas przedsięWzieto bardzo wiadaJący z d?.lem 1 .styczn.1a. 1?30. roku
two do tegn stopnia że jeszcze kilka lat
w cafeJ Austrn obow1azei\: Jezd ze ma po
·
· dk"1• bezp1~czeńs~wa,
' daIek0 t·d~ce sro
· ' r
~- prawej stronie dróg i ulic i wymijania się
.
a rozsypałyby się ""'. ov ·
_Stosowa~o przeciw szk~m~oll! roz by iapeb1ec ~sulki~mu n1ebezp1eczen- z tej strony, a nie jak dotychczas z le'
'
. wej.
.
ma1te środki. lecz. okazało s1~ •.ze Jedy- stwu dla p~bltcznośc1.
pod
Austrja
się
zrówna
sposób
ten
w
Nast?ptlte prze~ 5 albo 6 dni będzie
nym skut.ecznym 3est wytrucie ich kwas~o~owana w k?śc1ele od~rutk~ aby p~t wz~lędem przepisów komunikacyjnych z
sem błękitny~.
. Post'!1'ow.1ono zatem _Poddac cały ko nieJ ~rzebywanie w kościele nie orzyn10 państwami zachodniemi Europy,
Jak wiadomo, zwyczaj przyjęty w Au
sto nikomu szkodv . ,
śc16t dztalamu ,tego truJące~o ~~z.u.
Jest to je~en. z. p:er~vsz;vch wypad· strji mljanfą się z lewej stronv orzyspaWygaz;owania st.rychu ~~~c1elne~o
zaniechano: dlatego, ze belki 1 krokw1e ków w Europ,1e. ~z:eh nie wo2:óle Pt~rw rzał wiele kłopotów automobilistom cudacJiowe nie są zaatakowane przez ro„ szy, ratowat11a h1sto~yc-z;nevo kościoła d~ozlemsklm. przybywającym na terytorJum austriackie.
. zapornocą gazów truJącvch.
bactwo.
D „l•..,ne t1m1gpodkl
P U~nny
na planety
byłym
I
I
,
e
e
09€
w
ozu
k
&
I
z
$tr. ;s.
:•
a
Paser I weksle
LEKCJA JAZDY AUTOMOBIL0WEJ.
-
ZusftoDJnu proceder. sporo fłi.oDJanu prsea: polfcf~ .
Łódź, 16 października.
Chaim Strugacz nieraz jui miał kolfzje z kodeksem karnym, jako zawodowy paser. Ostatnio obrał on sobie specjalność, która mu przynosiła dość ?Okaźne zyski. Skupywał on od złodziei
kradzione weksle, a później zwracał je
właścicielom za pewnem wynagrodzeniem.
Złodzieje nie przywiązywali do weksli żadnej wagi. Bali się niemi operowa Ć '
- Nagle podchodzi do mnie dwóch by nie zdradzić się przed policją, więc
Nauczyciel: Panie Bolku. teraz gdy
chętnie nawet darmo oddawali je paserewolwery i krzyczy: rowi.
t'an umie już hamować, trzeba kupić no- drabów, wycią"'a
.
~
t żeb
Y pan się nauczył wykrę- „Dawaj pienia.dze, -bo cię zastrzelę!"
we au o,
Stru~acz miał już swój sposób postęc•a•ć•„•'•••llll•••••••••mmlilNBo, i zastrzellli pana?.„
).
'2 •
HOTEL TORTUR
·
HliiWPłl
i
w
powania: Telefonował do okradzionych
i proponowar Im kupno ich weksli, WYznaczając im miejsce spotkania.
Pewnego dnia jednak Strugacz znalazł się w potrzasku.
Umówił · się z „klijentem" Henochem
Lipmanem. Ody przyszedł na WYZnaczone miejs~e zastał tam miast Lipmana
dwóch policjantów. Strugacz rzucił się
do ucieci.ki, lecz schwytano go i sprowadzono do komłsarjatu.
- Znalazłem weksle na ulicy - tiumaczy się - gdy przeczytałem w gazetach ogtoszenie, że zgubił je p. Lipman,
chciałem mu je zwrócić. Czy jest w tem
coś ztego-, że chciałem także trochę za_
robić?
WARSZA w1E· ~~;r~~:~~~!;~!~T~~~.,~·1~!~ś~r.
Na sprawie me przyznał się on rów-
.
PrzgdOdO b. pułkownika nte~~~:~~y.o na miesięcy
JColel musi
.,...... ...
ar1nji C:Or&kiej
6
i piasfiu srujnoftióremu prsv pomO€U pałefl. DJorfia
.
11'0.DO IS d rOll'le
Operatorzy przesuwali woreczek z
W miejscow~ci Saint Chamas w po den z nich miał twarz eleganckiego kos
· ludniowei Francji, zmarł przed paroma mopolity, reszta _: byli to ludzie o po- miejsca na miejsce. Palki spadały kolej.
no na płuca. nerki, wątrobę.
tygodniami b. pułkownik armJi carskiej, dejrianych manierach.
emigrant przeleżą! w pokoju do póź
Kirdanowskij musiał rozebrać sie i
Sergjusz l<łrdanowskiJ, ostatnio korespondent dziennika emigracyjnego „No- nago pozować prżed aparatem fotogra- nej nocy, poczem wypchnięto go za
wiezienia.
eoś«:ł
pr~uimo,.,,ał
Łódź, 16 października.
Zdarza się niekiedy, że przyjezdny,
zgtaszając się do hotelu, nie otrzymuje
pokoju nie z tego powodu, że wszystkie
pokoje są zajęte, a wskutek zupełnie
innych przyczyn, iakiemi kieruje się
właściciel hotelu. czy też PO·r tjer. W
związku z tern władze wyjaśniają, że
drzwi.
- ficznym.
na mocy ustawy o prawie przemyslo·
Zdrowia nie odzyskał już nigdy.
Następnie odbyto się przesłuchanie.
Biografja płk. Klrdanowsklego zajPluł krwią coraz obficiej, wobec czego wem i całego szeregu in. przepisów,
Ponieważ nie chciał odpowiadać,
muje nas z tej racji, ie
lekarze namówili go do wyjazdu na po- · właściciel hotelu obowiązany jest od.najpowalono go na podłogę.
pozostawił pamiętniki z czasów .pobytu
łudnie, gdzie po czterech latach zmarł. mować hotel
młodziana,
wytwornego
skinienie
Na
w Polsce.
każdemu przyjezdnemu,
Są to bezładne notatki, ilustrujące chwi- jeden z pomocników nakrył pułkownika Co najciekawsze, że Kirdanowskij
niewielkim workiem, w którym byt mo~ twierdzi w swych pamiętnikach, ją.koby który nie okazuje zamiarów sprzeczIe bieżąc".
nych z przepisami o hotelach. Osobom
• l
h t 1
b t ~A •
d
l
„
ś I Y mu brudnym, uprawiaja,cym nierząd, piia· d Y n~c1 kw · o e ·u zginę
Kl.rdanowskiJ' bawił w Warszawi·e kry P. iasek .. D. w. aj pozosta .i ująwszy po czas
ca. - - nym można pokoJ·u nie odnajmować. Na
piema. ze, zegare .1 oap1ero n do ro.ku 1925, kl.edy to pewi·en hotel z krótkie palki, ,Jęh zac;lawać _ ciosy.
4
li
tomiast jest wykluczone nieodnajmoWAA44PiiWllllr"
llłił&lilfW
okolic placu Teatralnego nie byf właś- '* **MiJiilld*
wanie pokoju dlatego, że naprz. ktoś
&
&
• .:.
ciwie hotelem, lecz służył za tymczaso- .'ar
portjerowi sutszy napiwek.
obiecał
wą przystań posels_twa jednego z państw J&Orf!t.f!f;~OD••
W wypadkach stwierdzenia takiego
·
~
A:J
.
ościennych. Jak wiadomo, była tam urządzona czytelnia quasi publiczna, . do 6esliafsłio past01ili si~ nad 6ez6ronnq d~iePe~vnq postęp.owania ze strony kierownictwa
hotelowego władze przemysłowe będą
·
)
.·
.
· • .
,
· · ·
której zaglądaly śmielsze jednostki: że
naz\y1sk? narzeczon~go p:zez parę odbierały koncesje.
. . . . ., Lódz, 16 pa~d~te:~1ka
wstępowanie na gazetę wymagało - nie- . :·
'
Grobnicy ·("YoJ. lódz: .chwil milcza~. wreszcie rt:~kt: .
lada odwagi, dowia,dujemy się o tem ·z . ·:~ W."kil.t'~z~ie
Nie wgskakiwał:
kie) siedz1eh przy stole dwaJ młodzi . - Sfuch~J ty masz rac:e. Ja się. z n.ą
pamiętników carskiego pułkownika.
j
mężczyźni Rozmawiali ze sobą półO'ło- me mogę ozenrć. Byłem slepy, wierzy.
d
p
Z :framwo U
T b ewknegs r~zu, K~rdecho t~c uhcą S.em i co kilka minut napetniali kielis...zk!. tern w nią, a ona była zwykłą dziewką.
W dtiiu wczorajszym przy zbiegu uMuszę pomścić moją krzvwdę. Czy iy
. h
. . d
At k ·
rę ac ą, ergiusz 1r anows . 1 zapu- · L
6l
k
ż
1· Zi I
·
. - . ~· e - m6wi 1 Je en z n.ie -:: mi pomożesz?
kal ·do hotelu. Na pytanie czego sobie
- Tak. Mnie na niej wcale nie za- te e onej i eroms iego 1 - etni UC·
życzy odrzekł, iż przyszedł do czytelni. wiem J~ teraz. ~szystko. . T~ J es~es
jan Badocb, bezrobotny, zamieszkały
koc,hankiem mo1eJ na!zeczoneJ, ty J~- lez·y.
Wpuszczono go bez wstrętów.
przy ulicy Zielonej 55 wyskakując z
na zawsze się
d 0 któ
t t
0
wypadł na bruk i doznał ciężtramwaju
Udali
knajpy.
z
wyszli
Młodzieńcy
rego
Siedział właśnie, zagłębiony w lek- s es ym,
się pod zai;rodę, w której mieszkała kich obrażeń cielesnvch. Wezwano doń
.
turze dziennlk?w, gdy do czytelni wkro wymyka. . . .
pogotdwie które udŻieliło mu pomocy
- Jak JU~ wiesz o tern, to me. będę Jad wiga Szklarska.
czył rosły mezczyzna.
Antoni Młynarski (Jej kochanek) wy lekarskiej.'
p~z~~ tobą mczego ukry~al.. Chc1al~m
- C~ś p~n za jeden? - zagadną!.
Ofiarą identycznego wvoadku padła..
- MtchaJlow -:- o<loarl pufkowmk. c1 iuz ~aw_no o tern. powiedzieć. Ja Je: wołał dziewczynę na podwórze. Jadwi- Nie, nie Michajłow, my pana s!em rne:"'mny. Dziewcz.yna sama }11 1 ga natychmiast wybiegła z domu ujrza- przed domem · przy ulicy Piotrkowskiej
l
D
· k F ·t ·
więc, czy mia·· ta kochanka w towarzystwie narzeczo- 130 f
rancrsz a ers erowa. ozna a ona
.
.
i Wł dk
h ć? R d
· <l narzucała,
· tsię zawsze
·
·
d ·1
I
· znamy.
a u nego, zrozumiała, ze grozi jej niebez- ciężkich obrażeń cielesnych.
a zę c •
, zaprowa z1. emigranta ~a pierwsze em ~~ o ~pe ną . ·
·
pieczeństwo.
piętro. W pokoiku wystanym dywan a- zerwtJ z mą raz na zawsze!
Ze 5t:bodów .
Chciała się cofnąć do izby, lecz było
Wladystaw Krymek (tak brzmiało
mi, oczekiwali czterej młodzief1cy. JeWczoraj wieczorem w domu przy
już zapóźno.
•a 1t
ww 1111.i&lMi!MM'WA w
;;;1
Narzeczony powalił ją na ziemię i Placu Kościelnym· 4 spadła ze schodów
począł dusić. Młynarski chwycit jakąś bezrobotna ttelena Kosmala. Doznała
kłodę drzewa i uderzył nią w głowe ona ciężkich uszkodzeń cielesnych. WeWW
WY
..,
A
. zwane pogotowie, po udzieleniu pierwleżącą na ziemi dziewCzYnę.
Auro(;jj
.:Jlieo.:~el:iiD'One -sflutfd ' ftrDJoDJej
Jadwiga straciła przytomność. Męż- szej pomocy przewiozło ją do szpitala.
Po.-.-r
O zabawnem zdarzeniu powstałem gu, dokonywanego na stole weszła do czyźni znęcali się nad nią bestjalsko.
..,_
na tle zabobonu, donoszą nam z Byd- mieszkania jakaś mała dziewczynka; a Gdyby na szczęście nie przeszkodził
W dniu wczorajszym WYbuchl pożar
goszczy. Wiara w znachorstwo, tak roz zoczywszy zakrwawione i drące się w im jakiś wieś-niak z pewnościąby ją
w pralni przy ulicy Piotrkowskiej 88.
powszechniona wśród wielu naszych o- nieboglosy dziecko, wybiegta na po- zabili.
Dziewczyna przewieziona do sz.pi- Ogień · rozszerzał się bardzo szybko t
bywateli, jest najczęśc!ęj źródłem wy- dwór ze ze straszliwą wieścią o <lokotata po kilku tygodniach powróciła do wYrządzitby z pewnościa. duże szkody,
,
zysku i kończy się smutnie. Wypadek nywanej zbrodni.
gdyby natychmiast nie przybyła iawcWiadomość ta gruchnęła natychmiast zdrowia.
jednak, który opisujemy poniżej. wydaMłynarski i Krymek zostali areszto- zwana straż ogniowa, która szybko por_z yl się w Bydgoszczy i aczkolwiek po całej kamienicy. Jeden, drugi zajposiada niewesole podłoże, lecz zakoiI· rzał przerażonem okiem przez partero- wani. Sąd skazał ich po 6 mie.sięcy wię- żar stłumiła w zarodku. · Straty nieznaczne.
czony zostat w wysoce śmieszny spo- we okno, a ujrzawszy skąpane we kn:-.·l zienia.
dziecko, jął czynić dalej alarm.
sób;
Wreszcie kilku odwa'zniejszych wpaPewna kobieta udała się ze swem
chorem póttorarocznem dzieckiem po dto do mieszkania kobiety, która "wylęk­
poradę do jednej ze znachorek, która niona groźną ich postawą, jęła troma·
jej poradziła, aby kąpać dziecko we czyć, że to tylko „kuracja". Nie bardzo
krwi. Rodzaj krwi nie robi tu różnic:Y: jednak temu wierzono i zawezwano po·
·
wszystko więc jedno, czy to będzie licję, ·
Po prżyby~iu władz bezpieczeństwa,
krew ludzka, ' zwierzęca czy ptasia.
Matka. idąc skwapliwie za tą krwa- sprawa wyjaśniła się o tyle · tylko, że
wą radą, poderznęła gardziele kilku nie matkę pozostawiono w spokoju, ale czy
szczęsnym kurom i przystąpiła do tei krwawa ta kuracja pomoże choremu
krwawej kąpieli. W czasie tego zabic- 1dziecku, jest bardziej niż wątpliwe.
KWIAT WSCHODU
woj~ Wremia" w Belgradzie.
„'
*
I 1'0C11.0.Re1,
-
w
*
D w1.-ea-ko --.re kr__,1•
KWIAT WSCH·ODU
.,, KWIAT WSCHODU
KWIAT ·WSCHODU
E±'''ltMi
CYRK
-·
'
:MF'
4
+
STANIEWSKICH ..._.
przJł ul.
Al. Kościuszki 73.
Dziś i codziennie o godŻ. 8.30 ~iecz.
Wielki 111oa1a111
at1akcll iwlałoWYcll. '
•',
,...
·~
-
1 ,",
.;~,I! J':\~•j''
, ,
',
.'' \ ' '
~
•
r
I
KWIAT WSCHODU
KWIAT WSCHODU
KWIAT WSCHODU
I
Str.
ł.
!
'
WA lei•
.
Y>rseDJo ośO,ielfoiq droe-:
·M
.·
,(!!i!f/wk rd ~=.·-·
!Jł hlnhielól ~~;.-„
I
tłWielki
Szczerość
w
Pipman · ciężko zachorował. . Ponienie miał zaufania ', do jednego lekarza w swem miasteczku, więc syn jego
napisał do pewnego profesora do Warszawy, zapytuj'ąc, ile zażąda za przyjazd.
Profesor za~ądał 2.000 ·złotych.
Młody . Pipman zatelegrafował, aby
waż
11
kram"
Łodzi
przybędzie do
glośnq sztuką ~haw'a
7eatr premier"
nas z
Założony niedawno t. zw. „teatr premjer", objeżdża obecnie całą prowincie
ze swą sztuką Bernarda Shawa p. t.
„Wiciki Kram".
Olówną rolę w komedii tej kreuje
Junosza - Stępowski, to też występy teatru cieszą się wszędzie, gdziekolwiek
zawita, wielkiem powodzeniem.
Obecnie zespół bawi w Przemyślu,
przybycie jego do Łodzi prtewidziane
jest na 4 listopada.
przyjechał.
W dniu przyjazdu profesora młody
Pipman oczekiwał go na dworcu. Mlal
smutną minę i nosił czarny krawat. Na
pytanie profesora czemu ubrał się tak
pogrzebowo, młody Pipman odrzekł
cicho:
- Niestety, panie profesorze, mój
ojciec · zmarł . dziś w nocy;.. ·Ale nie
- pro f e;:)ora
„ na st ra t y,
chcąc narażac• pana
zamówiłem dziesięciu · pacjentów w na.;
szem miasteczku...
TBilfr
w laazfen kach
celu zapobiegania nieszcześliwym . wypadkąm automobilowym drzewa powraca do dawne; świetności
wzdłuż szos w całej Nadrenjl są posmarowane płynem fosforyzowanym tak,
Od lat zaniedbany piękny teatr w
.
aby świeciły w ciemnościach.
f,azienkach, w Warszawie, ma obecnie
w
~o~mzba~t · wszystki~ ~d~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~ w~cićdo~~~ś~e~~d
""!
waz
Już w ubiegłym roku zajęło się
Łów i pobrał od każdego po 250 złotych.
nim
Przed odjazdem rzekł do mtodęgo
kierownictwo robót rządowych w gmaPipmana:
'l
•
4
chach reprezentacyjnych. Obecnie re. - Panie Pipman. zamiast ·2.000 · zł. Je8.lf!DD~
Al
mont samego amfiteatru jest już prawie
otrzymatcm
2.50...
Chcialbym
przeprowadzony i przystąpiono do zapana pocieszyć w paliskiej żałobie i dla..„ C::i.
„„m jesf wszusiko jedno- miany starych, rozsypujących się figur
tego oddaję panu połowę nadspodzieBez doc:hu nad dlowq. - Dolqc:z· i grup na nowe.
~~~~go zysku, a mianowi~ie 250 zloki mieszkańców . przedmieii: - kac~ ~:z6;ćł~ctd!~~u d~a~~bl~z~~~e~:
Mlody Pipman wziął pieniądze, poł:hłodnie ·pusioszejq. - Osrzewo• tytku. Odbywać się w nim będą specjaldziękowaf i odrzekł:
nice . WOf;!ODÓW' :dlrOńllWO-OWgC:h. ne widowiska baletowe i t. p.
_ Panie profesorze, ot\vartość za
ł
otwartość!... Mój ojciec wcale nie
Łódź, 16 października.
CZU i zimna to najwięks ~a bolączka że~e
umarł, on był między tymi dzicsięcio- . Od kilku dni nikt nie ma już żad- b:akó\".• poz.bawionych pracy robot- Eksperyment amerykańskiej akma pacjentami!...
nych wątpllwości, że
mków itp.
.
. .
torki
j . .
ł
dobre
Ponadto
odczuwaJą
dotkhw1e
porę
.
. esien rozpoczę a ~1ę na .
•
jesienną
.
W Londynie wYWOfuje obecnie sen~ 11 I
..I ' /
~wmd;zy o t~.m oło,-:nane niebo! gęsty 1
mleszkańCJ:' p~zedmieść.
sację amerykańska aktorka Lucylla La
t',lu.Q' .
„k~pusmaczek • pa~aJący ?d ~witu . do Niewybi·ukowane jezdnie i · chodniki Verne, odtwarzająca na scenie „Little
zmier.zchu, ~vresz~1e. ~rzeJmUJąC_Y zu11- zamieniają . sie podczas c· ~ ;::-tych desz- Theatre".„ Shyloka w szekspirowskim
·
...,
. . ny ,;:,atr, daJ,ąC_Y się iuz ~szystknn doL- 1,c;iów w frzęsa~Y isl)a i b.aiora. Dotycty „Kµpcu weneckim".
tt.5ó-t2.05 _Sygnał czas.u z. \Varszawslue_- kl1w1e we znaki. . .
. . ,,.
to również niektórych l.llic .w .śródWystępy cieszą _się olbrzym m pozo Ob-scrwatorium Astrouom~czncgo. ttcinal z
Niektórzy łodzianie przyJęli tę mt>· j m· śc'u
·
.
.
wod~eniem kasowem, publiczność bo~;~~rt~a;/~f.ki~~m~fo~~~:~~Y11\Bo0~k~:~u~i- .:v.ac!ę au_r:v . obojętni~•. Są fo ci :szc~ę-1 IePuiśt.oszeją równfez chtoc:Fńii' ~6ine Wiem ciekawa jest, jak kobieta daje so~at meteorologiczny. t3.20-15.oo_ - Prze~wa.
sl1wi: .kt?r~y. z nastaniem .n?w eJ pory „salony chtodzące". Należałoby JUZ za- bie . radę z tą rolą. Krytycy londyńs:y
is.oo - Komunikat gosp~darczy. l;i,20.- 165.4::>
roku zm1 ema3ą tylko odziez..a re~zi:ę mienić na cukiernie Jub kawiarnie. nie ·s.:i jednak, bynajmniej, zachwyceni
Przerwa. 15 45 - Ko~umkat hr~ers~. J 0 :}~ - zostawiają bez zmiany. Dla mch Jest gdzie można byłoby się troszkę roz- ·tym eksperymentem.
. · ·
Program dla ~lo1d6 z4 ~~17 sl~k~cKi o~cert ~ :iy~ wszystko · jedno, czy pada deszcz, czy grzać
Sprawozdawca
„Times"
pisze
mlęcz:arną twarzą . · "
· ;i .
. ·.•
. , · · ł • .
·
.
·
d ·
· k d ·
·
gramofonowych. 11.15 - •• Kobiet~ n~ _ . ~cenie . tez s,:w1c~ 1 s ?,nce. .
,__
.
Wraz
z
nasta1ąc,em 1 ch~o ami zwię - zy mnem1:
17,45 - Konc,ert p .,pu_lai;~Y .w Vt .1 K. i, ir;iestry P.
Lecz dla mnych, dla tych, ~tórzy n~e, sza się zwykle frekwencia w tramwa„Stwierdzenie, czy powierzchowność
l(. pod dyr. Joz cf~ Ozim
i~5s~c1 ~04 019 .l~uz~~~zfa~ I mogą- sobie pozwolić na zmianę odzie jach.
·
· kob'ety może być z powodzeniem za19
1
ka
pocztowa
ro nicza.
·
· 19 40-19.55
,
· · Jesieni,
· · ·
·· na Ieza
• toby poruszyc• maskowana przez wąsy i· brodę - n1'e
neczna
z p!yt
gramofonowych.
.,... nia i. z1ckccwazeme
Przy teJ· okazJi
Radiokronika. 19,58-20,00 -:-- Sygnał cz.asu z
jest to pora roku niezbyt miła~
sprawę oorzewanla wa~onów tram- jest zadaniem recenzenta teatralnego.
War · zawskiego Obserwatorium Astronomiczne.
· · ,
d · ·,
~•
h
·
Zamaskowanie było dobre, ale chód i ruoo - O.clcz\·tanie pragPmu na dzień nastę
Przcdewszystkiem Jesien
aJe s11;:
wa1owyc na zimę.
chy ~rowy - nieudolne. Kobiecy Shy~~y. Wiadomo.ścl bieżące. 20.15 - Cz~r~ na dwo ogromnie we znaki
Stolica czyni już .w tym kieru!ik~ lok pozostanie nieudaną postacią, charach królewskich.
20.30-22.15-::narado
bezdomnym.
pewne
Czy - w Łodz: ci"az· odtwo'rczyn1· gra dobrze i· wykazuwościowa
poświęcona
Norwe1w: Attd'2\..J3a
a) O. 0-21.30
. t t
·przygotowania.
, !'
?
Koncert. b) 21.30 -22.15 - Słuchow!sko: Prcte1!- 1 Brak dachu nad głową podczas desz- Jes o memoz iwe ·
je, że zgtębiła myśl autora".
denci. do tronu llcnryka Ibsena. 22 I;) - Komur.i""'
'SJQW!iliiW
Inni krytycy wyrażają się Jeszcze oka
ty: · meteorologiczny, policyjtiy, sportowy. i ~·
·
strzej. Sprawozdawca ,,Morning Post"
22.25 _ z dymkiem papierosa
--: wygt. P. Z_Y~
1
~munt Kawecki_. 22.~s · - Komumkaty Polsk1e1
j wywodzi, że jest to kaprys kobiecy, z
Agencji Telegraficzne~ (p. A: T.);, 23,00-24,00 Mu
którym absolutnie nie można się pogoiyka taneczna z .hotfau •• Bristol •
! dzić, zaś sorawozdawca „Star" załat: wia się z kobiecym Shylokiem w ten
snosób:
I
„Ody pies lata na tylnych nogach,
!
nie
robi tego sprawnie, ale podziwiamy
TEATR MIEJSKl.
~--------------------~~~·~--------------------~
tę jego umiejętność. Znaczenia artystyDziś . jutro i pojutrze „RYWALE" dramatycz:
Dziś i C!ni następnych czołowy ' film produkcji poi·
' cznego kobiecy Shylok nie ma, ale poira ilus~racj!l imponującej książki, o której ' mówi J
skiej 1929/30 p. t.
cały świat „Na zachodzie bez zmian". Sztuka ·wy· !
zostaje pewnego rodzaju atrakcją jako
stawiona po raz pierw.szy w P?l~ce . w \~a_t~ze i
okaz
człowieka, który czyni to, do czego
Miejskim w Łodzi. w n11slrzowsk1e1 rezyserJI l m- I
~ nie jest przez naturę przeznaczonv"•••
scenizacji Leona Schillera
„••
arOQ&.
""1• .lodf!!I!f.00
Kob•
.
TuIJ. 'CA..Ul}lr
,, ..
• ., I
I
-fi
•
I
.9
r
-1
to
a \V ro1·I Sb.. yJoka
I
„
„WESELE FIGARA".
.
I
I
Jutro w czwartek o godzinie 4-ej po. poludnm 1
drugie przedstawienie z cyklu prze.dsta~tefi szkol.
nych „Wesele Fi!!ara", barwne w1d~w1sko Beaumarchais'ego z udziałem chóru, or.k1estry. Obs.a- I
da przemjerowa z PP. Jarkowską i Woskowskun
na czele.
I
MIRA EFROS".· ·
W sobotę o 'godzinie 4-ei po ,południu prz~d- ;
stawienie ·popularne „Mira Efros - s~nsa~y1n.a 1
sztuka Gordina grana stale przy zapełmone1 w1- I
downi świetna obsada z p Horecką na czele.
.
„ARTYśCI".
.
Najbliższą premierą Tea.tru M~eis.k,iego będ~1e
głośna sztuka G. Manke~ Walters.!" t A. Hopkinsa „Artyści" w polskieef, adopt~c11 Hemara. P~ó·
b w pełnym toku pod k1erunk1em reż. Tatar~t~­
J'cza Obsadę tworz:a, czołowe ~tły T~atru M1e1skiego z pp. Grywińską, Jarkowską i Woskow1kim na czele.
„IYIDCftY .CZlłDWIEK"
wg . powieści St. Przybyszews&ćiego, reż. H. Szaro
W rola~h głównych;
•llBl•l'ml•l!lll-
-••••-11!1
Marj a Majdrow:czówna, Agnes Kuck,
Qrzegorz Chmara (Art. ros„teatru' Stanis.ławskiego),
Artur Socha (Art ]'eatru Mieiskieg~ w ·todzi)
I
Wytwórńia
.GLORJA •
Specjalna ilustracja muzyczna p. L. Kantora .
Początek przedstawień
o godz.
~.30
po
poł.
·Harry -L l'E
.
KE
•., Ks i CF i: n i c .z: ~a~ t;H
Y Ir" k.}D ......:~ ka''
Początek seansÓw 0 ~odzinie
Or.llies~ra pod d)'r. p.
t
~----...-
TEATR POPULARNY.
Dzi§, środa czwartek i piątek ostatnie powtórzenie arcywesołej komedji amerykańskiej L
Johnsona „FENOMENALNA UMOWA".
I
Dziś o godzinie 4-ei po południu „BALLA·
·DYNA" J . Słowackiego dla sz:kół
I
W odpowiedzi na liczne Tgłoszenia dane będą
trzy dodatkowe przedstawienia arcydzieła J . Sło­
wackiego „Balladyna ", a miauowicie w sobotę
wieczorem i w niedzielę dwa razy: po południu
i wieczorem.
I
Ponieważ dyrekcja zmuszoną jest odesla6
wypotyczone kostiumy do Warszawy, będą to
bezwz!!lędnie o•tatnie powtórzenia tej sztuki.
„ZAKLĘTE TRZEWICZKI" B. Hertza.
Barwna l efektowna ta bajka przyjmowana
gorąco przez naszych milusińskich dana będzie
po raz ostatni w sobotę po południ u i w niedzielę
w południe.
w ostatniej swej nalpiękniejsze! krea.cfi
i naiulubieńszei swej roli, w roli porucznika w pięknej arcvszampań s ko­
wystawionej komedji pod t··tulem; -
(Ksi~żniczka
Olga)
~----~--~--~~~~~--~~--,__~~
·4~ej po południu. ~ s~boty. ni.ed7lele i" Ś~vięta, o? .~odziny 12-ej. · Ceny w~zystkich miej$1; op;ócz lóż. w niedzie'. e, sohotv
R. ł~ant :. ro.
i święta od godz. 12-e1 do 3-.::J l złoty.
Passe·partout i bilety ulgowe nie ważne
Najpotężniejsze arcydzieło
wielkiej wytwórni FOX-FILM.
Realizacja genjalnego twórcy „ Siódmego nieba" i .Anioła Ulicy"
FRAllKA ·BORZAGE• A
I "
(Pierwsza kobieta w tyciu>
gra o miłość między dwojgiem ludzi wśród odwiecznej pustki lodowej.
Śmiertelna
W
.... ~
.
.
.~;+t:!".·, ł ,,,.
.
'
I
.\·~. .~
rolacłl al6wnycłl:
W~pania~a ilustr,acia iJtuzycina orkiestry symfonicznej pod kierunkiem A. CZUDNOWSKIEGO,
Ceny miejsc popularne, na pierwszy
Początek o god;. 4·ei. w sob. i niedz;. o 12-ej, osi. seans o 10-ei wiecz. seans od 1 :ił. W sobotę i nlcdz. od 12·ej do 3-ej po poł. wszystkie miejsca 50 gr. i 1 zł.
„ . :·
.
•
...
' . .
.
CzU
Olioro bgpaoiuzero
wpadło w lurJ-: I nie zJodło plo€kP
Paryskie sądy mają obecnie do roz- jednak, kiedy nastała moda filmów móWesoła hlstorja wydarzyła się w ma kawiarni. Tam otoczył go znów tłum
strzygnjęcja ciekawe zasad'llicze pyta- wionych, towarzystwo zmieniło Pierwot
lej miejscowości francuskiej Chatterau!t ciekawych.
wi- ny zamiar i „nakręciło" powieść jako
Ale w chwili, gdy dokonywano zdj~ć nie: czy film mówiony jest z punktu
w czasie publiczne~o seansu hipnotyczsztuką film mówiony.
też
czv
filmem
prawa
dzenia
nego. Pomsufący się hypnotyzmem pro- fotograficznych Martin obudził się nagle
Związek autorów zaprotestował prze
fesor Pollmann uśpił pewnego robotnika i wpadł w atak furji. Zaczął najpierw teatralną.
Kwestja ta powstała w ten sposób: ciwko temu, twierdząc że film mówiony
Adolfa Martina. kazał mu pójść naza- szukać orofesora, a nie znalazłszy !{O
jutn w południe do cukierni, wziąć stam cisnął placeK na ziemię i wśród z.łorz~ pewne francuskie towarzvstwo filmowe jest wlaściwie sztuką teatralna. a to1;abyło od fra,1cuskiego zwiazku auto- warzystwo nabyło prawo przeróbki potąd placek i zjeść go w największej ka- czeń i przekleństwa uciekł do domu.
rów scenarjuszów filmowych orawo na wieści na kino, wyszło wiec poza ramy
wiarni w Chatterault.
Wiadomość o tern rozniosła się po M09DH8~~ sfilmow.a~ie słynnej.„ powieści Duma~a zawartej umowy, wkraczajac w dzie·
,.NaszyJntk króloweJ . W nastepstw1e dzinę teatru.
mieście. Na ulicach miasta i przed cusię tłumy ciekakiernią zgromadziły
Ponieważ związek żąda, wobec tej
Ili'
wych. O oznaczonej godzinie Martin
zmiany, grubej dopłaty, sprawa oparła
zjawił się, udał się do cukierni, wziął
s.ie o sąd,. któr~ tera~ rozstrzvR:nie, czy
poszedł z nim do
poczem
placek, ....,.
wielki
f:lm mówiony Jest kinem czv teatrem..
...._.______________________............................................................
.... ....
____________________
__________
-
Z d n.o no
d -
Z.enl
._..
·
--~------:·~
~llł.';D-------~·~
~~
e•••••••••„••••••M•H••••••••••..e••'-•„••••••••r
'--ł
======== '.fle#an !Burslii.
I'
czBr\V ony IBsI il menI
•8
I
·
,
'
i_....-.....
Sensacyjny romans z
•
•
I
życia współczesnej Łodzi.
•
•
•
•••••„••••••••••••••••••N••••••••1Mea.eNeNeNeNeM1•••••••e-.e1Mea.ieMeM1•1111•~„„.,,
45)
- Wiem tyle ile wy, żadnych wy- Kilim sprzątnął mi go z przed nosa -·
tłumaczył Bach.
udzielić wam nie mogę„. jaśnień
- Ja ci dam, ty szujo! - zawołał
_
począł tłomaczył się Bach.
Nie skończył jednak zdania, gdyż w Życzek i pchnął z całej siły Bacha,
tym samym momencie Życzek i Kąko- • który wpadł w objęcia Kąkolewskiego,
lewski schwytali go za ręce i już m:cli I który z kolei oddał go znów to\varzyrozpocząć swój znany w dzielnicy ba- szowi.
Bach przez kilka minut wędrował jak
łuckiej „młynek", gdy Szylling zawołał:
,
- Zostawcie go, to nie jest sposób piłka.
- Puśćcie mnie, dajcie mi spokój na niego, za wielki zdechlak z Bacha!
Młynek bowiem, do którego szyko- jęczał Bach.
- Powiesz?! - spytał Życzek.
wali się pomocnicy Szyllinga polegał na
- Kiedy nie wiem - skomlał" Bach
wprawianiu delikwenta w szalony wir
- Takiś hardy, to najedz się siraaż do omdlenia, poczem następowało
cucenie i dalsia kołowacizna. System chu! - zawołał śmiejąc się Życzek i po
ten o tyle był niebezpieczny, że przy czął trząść Bachem, tłukąc go z całej
wielkiej sile tak zwanych „obracaczy'', siły o żelazną ścianę.
- Dosyć - zawołał Szylling, który
jakimi bezwątpienia byli Życzek i Kąkolewski, mógł niejednokrotnie wywo- nie był zachwycony tą metodą śled.:zą.
- Zaraz, jeszcze mu się za Wa!crływać zupełnie nieprzewidziane zabu·
rzenia nietylko natury fizycznej, ale i kę dużo należy, za Rollego zgnije w
kryminale, ale za moje dziecko ja 2'0
w systemie nerwowym.
- Dziękuję panu za wstawiennic· będę w mordę walil! - wołał wśch:kły
Życzek i z całej siły uderzył Bacha swq
two - powiedział Bach.
~ Nie dziękuj, bo cię Jeszcze dzisiaj ciężką ręką raz i drugi.
- To za Walerkę, rozumiesz! pokołujemy - odpowiedział Kąkolewski, ujawniający wielką chęć uderze- wołał Życzek. lecz Bach już go nie
słyszał.
nia Bacha.
Blady, jak płótno, osunął sie bez·
- Więc, pytam w dobroci, gdzieście
~
spytał spokojnie wladnie na ziemię.
sprzątnęli Rollego? Kąkolewski powoli podszedł do stoSzylling. - Tutaj żadne wykręty na
llka, skąd przyniósł karafkę wody j
nic się nie zdadzą!
- Właśnie, że mój były wspólnik chlusnął nią prosto w twarz Bachowi.
Szylling kazał go przenieść na sofkę. szedł. Zapanowała cisz<l, któr;i przenrZostawcie go juź \V spokoju' - wat ciężki, nierówny oddl!.:h ch.)rc~o~
-
.
::z~;:~ ~i::,no;;~~f.~Y~~~~-. ~;zYS:edl §~~~~~P~~~J~!•i_ T:::;~~~ d~·;r~~~
- Teraz będzie pan mówił ił·- spytal dziennikarz.
:-: Słowo honoru daję, ie wiem
m111eJ od·was.
- Honor! Z honorem swoim wvjeżd.ża, a boda~by cie połaniafo. To
ty i dowcipny jesteś - mówił, śm:ejąc
się do rozpuku' Życzek.
- Nie śmiejcie się, ale posłuchajcie
co wam opowiem, chyba nie s4clz!cie,
ie chcę, abyście mnie tutaj zakatrupili - począł wyjaśniać Bach i 0powiedział cafy przebieg dnia dzisiejszc~o.
- Hm. kto w to uwierźy, nie jesteś
z tych, którym się ufa _ zadecydował
Życzek, gdy Bach skończył opowieść.
- Możecie sprawdzić u T;zeclaka,
dam wam jego adres - · odpGW!edział
Bach. lecz w tej chwili zbladł znowu !
popadł w silne ·omdlenie tak, że ledwo
go mogli docucić.
lstotnie d wie porcje porządnych sztur
chańców, jakie zainkasował ostatnio
Bach, najpierw od Kilima, a teraz od
Życzka, wystarczyły mu w .rnpełności.
Teraz leżał półprzytomny i oddy-
-- Co pan mówi. panie S!yil:a.s? -
·
spy~ał Życzek.
Szylling odciągnął go na stro•:ę i. po-
~ząt udzielać mu wyjaśnień co do dalszego sposobu postępowania.
Ktoś zadzwonił. Życzek
otworzył.
Do m:eszkania wszedł dozorca Szcicpan Olejnik.
- Jestem dozorcą, co panowie tutaj robią? - spytał przybyły.
- Idźcie sobie tam skąd żeście przy.
szli i nosa mi tutaj nie wśc i biać - odpowiedział ostro Życzek„ popychając
Olejnika w stronę drzwi.
- Panie, ja tu mam prawo, jetelł
tak, to pójdę „na komisarjat" - zagroził Olejnik.
_ Chodź no pan _ kiwnął Życzet
głową na dozorcę.
Weszli do pokoju.
_ Ty mnie, bracie, jeszcze nie znas7
„
i nie życzę ci, żebyś mnie poznał - P<>wiedział Zyczek, wyciągając braunintt,
_ ze mną niema żartów. Możesz sobfi.
iść nawet na policję. nie nam nie hrabią, jesteśmy tutaj „w prawie", ale nto
radzę ci dużo paplać i lepiej trzyma.4
ozór za zębami. Bach zachorował. b~
chał ciężko.
- Trzeba będzie posłać po lekarza go pobił Kilim, a my już go tutaj dopił•
·
- zauważył Szyllinir.
nu1emy„.
- A wyście go nie bili? - spytał
- Ma .za ~woj~, djabli go nie wezmą
Olejnik.
- odpow1edz1ał nieubłagany Ży.;zek.
- Marsz do miotfy, a rynsztoki szo- Panie Kąkolewski, syp pan po
lekarza, ten człowiek .mnie ~ię ni~ po-1 rować, nie wtrącać się tutaj t Puścisi
~oba - :ozkazał Szyllmg, me zwraca- parę z gęby, to na Zarzew · cię zawlpzą
i będzie po tobie, pamiętaj, że ja nie ~
Ji,c uwagi na protesty Życzka.
Na policzkach Bacha ukazały się te- tych, co na wiatr gadają! - zowotał
raz rumieńce, nienatura;n~. nagłe wy- ostro Życzek i wypchnął Olejnika 1
mieszkania, zatrzaskując mocno drzwi,,
pieki. Gorączkowat.
,(D. c. n.). ''
Kąkolewski nac!s riął .::Z'apke i wy~~
7
A
CZ Ry
---
I
-
TlllTR
KINO
1111111111łftlebywała okazial,
DZll WIELKA PREMJERA
neaz neJwl-.kssy AS
ae•on11 1829·80 r.
90
---·$
Dalue Diieie Tanana
A,,,,.
pnetyć małpoluda - Tarzana włr6o 11lebez.
plec:zavcb pr:zy . ód w dtuoglacb afryk11ń s kich,
W roll •ł6w1t1i
~
DOWOCHSDT herkules
Perwan·e ciłowielca przes małpę oran1tuta11ga - Walka na śmierć i tycie. Lwy, tyfrysy. słonie, krokodyle. lamparty. małpy, hieny i tyahłce innych.
Potttna epopea fll•owa u tle
........
m!!!lrank
...
„
~ara w~~wintnJt~
i~~wa~nyr~ ~~ńn~[~
zwierząt.
~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~
l~ADPROGRAM: Koltledja amerylcańska
Poc1ątek seansów coddennie o godz. 4·ei po poł.
o godz. 12 w
.. ,
'
.
.
.
rt• 1tlerws-zy •••"• wsay<1 t k ie
.
'
'
..
.
w 2-ch
•kłach
w soboty i niedziele
ogólnie znane! · ze swei dobroci
poł.
młe t sca po
,.....
I
Sprzedał reklamow~!
iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiir
marki 999
80 groazv
tylko
wDo~o Pończoszniczym
',p.AL Ac E' ' =~RKOWSKA
Plartan laewkowicz
I dni na.• tctpnychm
Tydzlefi
' ' ~~~~s~![e~oó;eł~~~. r;~~~:
GEORGE SIDWIEV
Król
.
'fll
humoru
~···-· 'l'EA.'l'R
108
.
Dział
śmiechum
cieapom11iany z filmu „NASI ZAGRANICĄ"
,„ arąpikantnlf
PIOTRKOWSKA 48
~
naieons, swetrów. pultowerów itp.
tryskającej niebywałą werw, i humorem komedji p. tyt
a..., llllF
Cohnl.KellywHarem1·e ~!=zvc~.~.,s~
1
I
I GABINET DENTYSTYCZNY
PRlY GORNYM RYNKU
PlotrlłowsKa 29ł, tel. 22·89
Eomby śmiechu do łez' (przy orzystanku tramw oabJanic~h:h)
Huragany łmlechul .
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - _ ; : : _ ___________•Czynna od 10-el rano do 7-eJ wieci.
nłedzliele i świeta do l-ei po oof.
MUZVKA UDAlTERA POWIĘKSZONA. • Poei. o 4·1f· w iob, ł eiec!z. 12-ej•• Na l..v1 seans wszystkie miejsca po 1 zł• ww szystk
e s1>eclalnoścl ł dentvstvka.
• • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • K a p l e l e świetlne. lamoa kwarcowa,
clektryzacla. Roent11:en. szczeolenla,
anallzv (moczu. kału. krwi, olwocru,
wvdzielln itd.). Opcracfe, opatrunkL
Wlzvtv na miasto. Porada 4 zł.
I Dokl6r
Dr. med.
ff. Lu 11 [l WOł~ow YJ~i
1
Porada
DOWr6cll.lc••1.1n1•n• 21
Telefon 26-87
Cegleniana 43
S
Tel. 41•32.
Spec!allsta c:hor6b 19 ectallat. Cho
r6b sk6rnvch.
b
6
1lc rny~ wenery::t• 1wenerucznuch
"
"
uycb 1 moczopłc10·
ElektrołerapfL
wycb. Naświetlanie
Lf'.CHllie lamp~
lampą ltwarcow-.
kwarcow-.
Przyjmuje od
przyjmuje od l(oc!z
g• 8 do 1 rano 8-2
i 5-9 wlecz.
od 5-8 w. wniedz. i •więta 9-1
Dla palł oddzielna., Dla. pad od 5 - 9
Poczekalnia od 3-5 oddzielna poczek,
\UKRóTCE
LICA
GRZECH
Dr •• med.
ta1unowJli .~t. 11~erna1
I ~:1:::.isz6~~2r•
1pecfall1ta chorób
1k6rnycb. wenerycz Choroby skóra.
nycb ł moczopłcio·l· i weneryczne elaktroterapja.
wych
przeprowadził 1'Prz,-jmule od 8-10
1 od 5 - 8 wiec&
się na uL
Plotrk~w!llk~70 ·w niedz. od tO-t
(róg 1 rau1Mta)
teL 81-83
Doktór
Przyjmuje od 8.30
W roli
głównej
3łllllllllGS
E•H
1.~~ł~w·1e1·r1y~
6.1
od
rano. od
do
2.30 PP••
do 10.30
do 8.30 w., w niedzielę
i święta
od 10 do t-ei
0d
4
••
s
•
KUCHENKI
ceny lecznic
al. Zlelona N!! 8
.PIECYKI
Telefon 45-49.
poleca
Chor, skórne Zakład
lotmlnek•
' weneryczne.2
12
51
"Gł6w„a
Gabał6w
B·cl
od
~yfm,
1 7111- 8112 w,
•
Sienkiewicza 40. w
Tap1·cerskl
podwórzu i Skład
Mebli Nawrot 8
na doiopolecamy
konziio•klewskiego
serwatorjum. udzie· dnvch ~arunka~h
1a lekcii gry forte· urząd~eru~ poko10we 1 poiedyńcz~
pianowej.
Wachoclnla 72 ~eble. oraz w wiei
kim wyborze otoma
mieszk 19.
ny. tapczany. fotele
- - - - - - kozetki. krzesła a
laBUrBBfk a
11111111 ~::eelki~rz~:~~ie~
_ _ ___;.._
złote.
Dokl6r
P. Klinger
ul.
C ~ Rld1a ~~ń spec:-od 4 • s
w niedz. od 11-2 PP·
U ff L dla
niezamoin1c:b
nia.
Porada 3
lampa
az-zs.
kwarcowa.
analtz1
6a>
Lmnirn SHIUt
Nawrot 2
·
i skórnvch.
Badanie krwi i wydzielin na 1vlili1 i mer
Koasultacie z neurologiem i urologiem
Gabinet światło-leczniczy
•
Kosmetyka lekarska.
Oddzielna poczekalnia dla kobiet.
kalnla dla oa6..
Od 1-2 w Lecznicy <Piotrkowska
tel. 79-89
------i
Dr. med. !przyjm. do 10 rano
l l ftl
WenerycznJłch, moczopłciowych .
od 11-1 i od 6-8 w. w niedziele i
od 10 do 12. Oddzielna pocze.
Dr. med.
.
Zawadzka I.
Czvnna od 8 rano do 9 wfeczdr,
Od 11-12ł 2-3 pnvimuie lekarz-kobieta
W Gledziele i •więta od 9-2 pp.
Leczenie chorób 1
śwłota
~h~~~6!~
„ me~:~~;~ęła
pocze· I i weneryczne
Oddzielna
kalnia dla pań
Le karzy-specj alist6 w
krwt I w:vdzielln. PrzYimule oodzlennle
Tel. 44·92
•pecjallsta cho
rób alr6rnych Przyimuje codzien·
i 8-9
wener31cznych nie od
wiecz,
i moczopłciowyc:b
w .niedziele i łwięta
ul A ndrzej a 5
od t0-2
Pnyjmufe od 8-11
wenerologiczna
Loc%enfo
weneryczne.
5~0
PORADNIA
ANDRZEJA 2. TEL.
i
fti~wiaU~i pro~~o~~~!~
2-6
TeL
rycznych
chorobv weneryczne. sk6rne I włosów
Chor. sll6rne
Dr. med.
wenerollł-
chorób skórnych i wene-
S Zl.OTE
-
o
Doktór
dentvstyczna oraz
1lczna dla
o
~
lemn OWl[l.
I'.
•
d
me ·
~
Chor, skórne wenefJ'ttne t plcfowe
KansłllłJDltskl tl.
Tel. 55-52
Pnyin:iul• od 9-t
.;> 1;,pań
od
Dla nt·H amotnvcb
CENY LECZNICZE
!i:·
E"hl bałtv-:-'klBI
I
U
U
olimp/adv akademickiej
Jak wiadomo w czasie akademickiej
olimpjady bałtyckiej w Kownie studenci estońscy opu~cili stolicę Litwy
przed rozpoczęciem zawodów sporto„
·
ił
be • ·
·
o . cme u1awn a s1ę pr ~Y
wych. Dop1ero
czyna tego .kroku.
Po przyjeździe Estończyków do KOwna okazalo się, iż między zawodnikami łotewskimi zna 1duJ·e się lekkoatleta
~
amsterdamskiej
nie akademik. uczestnik
Ol1'mp1'ady Dirnse. Drużyna estońska zaprotestowała przeciwko udziałowi tego
zawodnika a poniewai łotysze nie chcieH go wycofać z udziału w igrzyskach.
estończycy na znak protestu WYJ. ee hali
z Kowna.
Estoński kongres studentów przy ·uniwersytecie dorpackim po rozpatrzeniu
przyczyn wycofania się zawodników w
Kownie postanowił ten krok kolegów w
zupełności aprobować.
Tenis wP11rani1.
CEQIELl'łlAl"łA
29
Gabinet wenerologlczD.J
D·ra S. KAl1TORA
dla leczenia chorób skórnych
wenerycznych i 111oczopłciowycli
Turniej1· tekniskowyń w. MePróatnf!e lzblii~ POWAŻNA firma Poszukuje kilku solima owe l dnych panów, jako agentów . Zglosze-s.i ę POWO I U O. COWl.
fmalowe spotkania w poszczególnych nia osobiste o<l go<lziny 9-6 z dowoda
konkurencjach prowadzone są z nie- ??I osobistemi .:v Łodzi. ul. Lipowa 20.
l&
zwykłem zacięciem. W grze podwójnej firmą •. Erdeha ·
1
p~nów w fi.na!~ zmierzyła. się para :Vt:· RADJO . apuat 3-lampowy z prostog1ersko - niemiecka Kehrlmg - fro1tz. wniklem na si eć mieiska oka zyinie do
heim z parą angielską Lee - Hughes. 1sprzedania. ul. Lipowa 25. m. 12. 12-4
lS
Bylo ·to najciekawsze spotkanie tumie- 1po pot.
ju, które trwafo około 2-ch godzin. O- PISZĘ WlERSzE na imieninv i w dz'i;'.
statecznie zwyciężyla para węgiersko- dzlnie mąłrymcl0t1ii Michat' Kuderski
niemiecka 2:6. 6:4, 6:3, 4:6, 11 :9. \V j Aleksandr?ws~a 35, Łó~ź. Zainteresowa·
grze pojedyflczej panów mistrzostwu j ny~h- przyi~~-ę do_ 12·e1.
zdobył francuz du Plaix. bijąc w finale oBUWIE, fłr :lnkł. swetry biell·na ma
1nufktura na raty tanio · .:KR 1to y T"
wiedeńczyka Matejkę 0:2, 6:3.
1
Mistrzostwo pań i puhar dr. Lenza 0· Nawrot Nr. 15, r Pietra !~~
zdobyta niemka p. fr iedleben, bijąc w ,UBIORY meskie. da mskie obuwte.
finale swą rodacz kę p. Schombttrgk swetry r1a wyotate. Piotrkow.>ka 31,
(Lipsk) 6:1. 6:2. Trzecie miejsce zajęła III wcJścte. 1 oietro.
mistrzyni Polski p . Jędrzejewska, która l1cHtOPIECp~trzebn-v-do-s-kł-ad_u_la_m_p
•
·
pokonała pewnie włoszke p. Mechi Piotrkowska 37.
6:2, 6:2.
wmi:!!~!!e:~ar!k~e0~,::o:e
w nadchodzącą niedzielę o godz. 8
rano rozegrane zostaną na szosie w
KrzyWiu mistrzostwa kolarskie szosowe
Unlonu. Udział w tych zawodach wezmą najwybitniejsi szosowcy Unionu z
Kofodziejczykiem na czele. Będzie to
ostatnia impreza szosowa w sezonie
·
bieżącym.
,
.
. .
J ak sie. dowia~uJemy Union odmowił zor.gamzowama y; ~o~zi zawod~w
kolarskich o „Naramiennik • które mi.a~~k~epg<iblaćp da. t5ze wu t:JelenoWló;·
niony te wrm· Wo abJe t. 5 . niond stp zm. . o. ee ego zawo Y e w
r. b. wogóle się me odbędą.
Jak się zachowuia
protestuje
kategorycznie
przeciw~o nieprawnym metodom „.stosowa„ publiczność
łi.T.S li.
lwowska na meczach
nym przez p Z.P.rt.
W związku z drugim Jut WYJ)adklem swych decyzjach odwołania tego CZY
odwołania w ostatniej chwili spotkania innego meczu. Przeciwko niesłychanym
L. T. S. O. o wejście do Ligi, zarząd
łódzkiego stowarzyszenia postanowił
wystosować do P. Z. P. N·u faknaJostrzejszy protest z jednoczesnem żądaniem odszkodowania za dwa stracone
terminy wskutek niedbalstwa kancelarjł P. Z. P. N-u, które dopiero w
nłeJ chwili zawiadamia L. T. S. O. o
ostat-1
w niedzielę
metodom stosOwanym przez zarząd P.
Z. P. N-u protestufe cała Lódź sportowa
dopatrując się w tym specJalnych szy·
kan w stosunku do L. T. S. O., które z
winy P. Z. P. N-u zmuszone będzie skon
czyć spotkanie o wejście do Ligi dopiero
pod koniec grudnia.
decydujące
spotkania
W czasie meczu Ł. K. S. - Pogoń we
Lwowie gracze drużyny łódzkiej, grafc\cy po stronie galerii. t. j. w pier.wszeJ
połowie Siedź, a następnie Sztollenwerk zostali„obrzu~eni przez .•w.Yr~bio­
ną sportowo pubhczność kamieniamL
Sztollen.we:rk po otrzyma~iu poczę~tunku kamieniem trzymał się ciągle srodka, gdy nie m6g-ł stać przy linii nie
chcąc się narazić na nieprzyjemne epl·
tety i kamienie jakie się sypały z galerji na graczy łódzkich. Warto zaznawypade~
czyć, ż~ nie jest to pienyszy.
skandahczneg-o zachowama się gal ew
lwowskiej. W ub. roku na meczu z Pogonią tak samo ucierpieli Turyści, tak
ie kapitan zespołu Pogoni Kuchar zmu0
r:~~yb~~!.ch'6~.°r~ :1: ~~~~~i~-;,~ g•-
"'e DS~JJSIAidi tłmpadi, DJalc;~qQJdi o Dej- Do~~:~~ch;: z ~-·~~~-•elę
dowiadujemy
Jak
Q11·e dO .z,liil•
spotkanie o wejście do Ligi w grupie
"'"'
tk ..i. M
. _"'j/ r I
W?~bec CKIWO. an a spo au a!Ytnont
- Ł1SG i Lech1a - 9 PAC. w med1ielę
odbyły sle. tylk_o. 3 mecze: w Bydgoszczy P?IOnJa mieJscowa sf)()tkala •Je z
Poznanską Legią. w Wilnte . Ognisko
wyszło na re~Is 2:~ z Crac_o~ą. wreszcle w Radorl'!m Naprzód (L1pmy) pokonal Radomskie Koło sportowe 3:1.
Sytuacja w poszczególnych grupach
nie uległa prawie żadnym zmianom. W
P!erwszej grupie prowadzi w dalszym
ciągu Ł.T.S.G. 3 gry 6 pkt„ st. br. 8:3,
2) Legja poznańska 3 gry, 4 pkt. st. br.
94 3
3
gry, 23 pkt,
pkt.,
gry,st.O bnn.
Polonja bydgoska
6 ::6,• 4)) Marymont
st. br. 2: 12. W tabeli tej nieuwzględniony został mecz Legja - Polonia.
W drugiej grupie Naprzód (Lipiny)
umocnił się na pierwszem miejscu: 3
~ry. 6 pkt., st. br. 11 :4; 2) Podgórze
<Kraków) 3 gry, 4 pkt., st. br. 11 :7, 2)
R. K. S. 4 gry, O pkt. st. br. 5:16. ·
W trzeciej grupie prowadzi chwilowo Lechja 2 gry, 2 pkt. st. br. 5:4, 2) 9
PAC - 2 gry, 2 pkt., st. br. 4 :5.
W czwartej grupie prawdopodobnie
mistrzem zostanie Ognisko. Stan tabeli:
1) Ognisko 3 gry, 5 pkt„ st. br. 12:4, 2)
82 p. p. 3 gry, 4 pkt. st. br. 7 :9, 3) Cracovi.l 4 gry, 2 pkt„ st. br. 8:13.
Nadchodząca niedziela przyniesie
całkowite wyjaśnienie sytuacji we wszystkich czterech grupach i wyłr>ni mistrzów, którzy zmierza sit w finale. A
wlec w Katowicach mistrz grupy śląsklej Napn;ód gościć będzie Podgórze z
Krakowa.
Pierwsze spotkanie tych zespołów
rozegrane przed kilkoma tygodniami w
Krakowie zakończyło się sukcesem Naprzodu 5:1, jeśli więc mistrz Sląska U•
zyska choćby wynik remisowy, zdobędzie mistrzostwo ' swej grupy.
W drugiej grupie wobec odwołania
meczu Lechja - 9 PAC. sytuacja pozot ·
· ś f
i
·
tał be
--•••lilli•-••lllliilll••-••
brutalne; grv
W Warszawie zmarł piłkarz Kuszm1rek gracz tamtejszego Sokoła, który
przed niedawnym czasem zostat kot>nięty na meczu i przez dłuższy czas
przebywa! w szpitalu.
•------
•
•
.
cieszą Się największą frekwencją
kań
1
11) Czarni - 542 zł. 57 gr. za 8 spot·
kań
12) Ruch - 447 zł. 12 gr. za 9 spotkań
13) Warszawianka 418 zl. 04 gr. za
6 spotkań.
Przeciętna wykazuje, że największą
frekwencja cieszą się w r. b. spotkania
Cracovji i Ł. K. S-u. Trzecie miejsce
zajmuje Garbarnia, której spotkania ciekań.
3) Cracovia 1286 zl. 75 gr. za 7 spot szą się większa frekwencją aniżeli mecze mistrza Polski Wisty (! !). Dalsze
kań,
4) Pogoń - 1261 zl. 52 gr. za 11 spot- miejsca zajmują kolejno:
Warta, P~oń, Turyści, Polonja, Wi·
kań,
5) Garbarnia - 1057 zł. 77 gr. za 8 sla, Legja, Warszawianka, Czarni, I. r.
C. i Ruch. Jak widać największą frekspotkań
6) Wisła - 891 zt 70 gr. za 9 spot- wencją cieszą się mecze ligowe w Krakowie, przyczem charakterystyczne
kań
7) Polonja - 797 zl. 04 gr. za 8 spot·, jest. że spotkania Garbarni są liczniej
uczęszczane, aniżeli mecze Wisły. Naj· ·
kań
8) Turyści 721 zł. 44 gr. za 7 spot- mniejsza. frekwencją cieszą się mecze
w Warszawie i na ~la.sku, gdtie frekkań
9) Legja - 647 zł. 51 gr. za 7 spot- wencja widzów na zawodach I. r. C.
w porównaniu z latami ubie~lemi obntkań
10) I. r. C. - 617 zł. 50 gr. za 10 spot żyła się w zastrauający sposób.
--
„.
opuścił nagle taódź !I
nisPBI
Doma.samv •• ln-'er-en--JI • •
sezonu kolarskiego
nowy
•
aa
zostanie Ognisko. który n.ara„ • •
••
•
~
•
zie znaJduJe się na pferwszem mieJscu.
Desygnowany pruz Polski Związek dniach opuścił nagle tódt. Zaplacił za
W spotkaniu z 82 p. p. zwyciężyć winno
Ognisko, które jest zespotem najbar- Bokserski n~. przeciąg dwóch miesiecY mieszkanie. spakował manatki i nie poTrener N!spel, po niespe?na dwóch tyg~ wiedziawszy nikomu ani słowa „cmydziej wyróżnianym w swej grupie.
knął" z Łodzi.
Jak sie dowiadujemy, powodem nagfego wy:azdu trenera Nispla byt fakt
nienadesłania mu przez Polski Związek
Dnia 13 października 1929 roku od- dla kolarzy, którzy w roku bietącym Bokserski należności za ostatni miesiąc
była się uroczystość zamknięcia sezonu nie startowali w żadnym wyścigu, ma- i pozostawienia go w przykrem poloiekolarskiego. Już o godzinie 8 rano po- jących ukończone 30 lat. Wyścig ten od- niu.
Nispel kiJkakrot~ie zwracał się do P.
częły się zbierać grupy kolarzy na pia- był sie na przestrzeni ZO klm. Trasa Ru·
cu sportowym S. S. Union, przy ul. Pr~e da Pabjanlcka - Rzgów, Kurowice. Sta.r Z. BB. w teJ sprawie. Podobno zaraz po
jazd nr. 7. O godzinie 9 rano w liczbie towało 18 kolarzy z 10 klubów I sekcji. jego wyjeździe nadeszła z Katowic prze
Pierwszą nagrodę i puhar Wychowa- kazem pocztowym należność._
17 Towarzystw i Sekcji - w ogólnej
Jak tam było - wszystko jedno. Tre
liczbie kolarzy 500 wyjechali na czele nia fizycznego ł Przysposobienia Wojprzewodniczącego p. Mieczysława Kar- skowego m. Rudy Pabjanic~iej zdoby! nera ni~ma i basta. Rozpoczęto treningi,
pińsklego i sekretarza Stefana Wferuc- o. Edmund S~fler z SekcJI KolarskleJ zor":amzowano kursy, gd~ oto wszystko
Spahlo na panewce, N1spel wyjechał
kiego do Rudy Pabjanickiej na nabożeń- t..K.S. w czasie 44 min.
2 miejsce zajął p. Waclaw Gatęcki z i wątpimy bardzo, czy znowu przyjestwo. Po nabożeństwie przedefilowali
kolarze przed magistratem m. Rudy Pa- Biegu, 3·Cle - Karol Kitel ze Stow. Maj. dzie.
Sezon za pasem, narybek czeka!
bjanlckiej, gdzie się odbywało świ~to strów i Rob. mów. po niemiecku. '4-te Do1!1agamv sie lnt~rwencji Łódzkie\YY~howa~ia fizyczne~o I i:'rzy~poso· ,Ludom!r w,oź~lak z Unji. 5 - Alekss~~
b1ema WoJskowei.to. Po def1ladz1e od- der Wilmansk1 ze Sztunnu. 6 - Teofil ~o Zwi~zku Bokśersk1ego!
był się wyścig turystyczny senjor6w Moszczyński z Radogovii.
Zamknięcie
Tragiczne skutki
Piecze ligowe era·cuu·11· ,. la Ksu
dop~ot~::r6~:ci~~J~1:1~b~::o::;: ITrener
mistrze~
lwowskiej Lechja - 9 P. A. C., które
· d 1
· t · 0 db ć b' •
Y u ieg,ej me zie i zostamia 0 się
fo przez P. Z. P. N. przesunięte na dzień
20
b. m. t. j. na nadchodzącą niedziele.
Wreszcie w czwartej. i ostatniej gru· dwa mecze z Marymontem w Warszapie, która nas najbardziej interesuje, mo· wie i Polonją w Łodzi.
W wypadku przeciwnym, w wypadże się również w nadehodząeą niedzielę
ku zwycięstwa poznańczyków szanse orozegrać ostatni akt.
t TSG posiada obecnie handicap w bu zespołów wyrównają się ł dojdzie
postaci 2 punktów różnicy od ~Włł4' nli· jniewątt>liwle do trzeciego decy-Quj-cego
groźniejszego rywala LegJI l'!OznańskieJ. spotkania. Biorąc pod uwagę, że zawot1le- dy o:Ibędą się w Łodzi na znanym doJeśli wlec Ł.T.5.0. pokona
dzielę w Łodzi Legie będzie mlafo za- skonale drużynie Ł.T.S.G. boisku WKSu
pewnione mistrzostwo swej grupy, mi- spodziewać się Jednak na!eży zwycięs­
mo, Iż pozostaną jeszcze do rozegrania twa zesp">lu łódzkiego.
Na ostatni em wa.Inem zgromadzeniu
Ligi przy sprawozdaniu Komisji RewizyJnej podano do wiadomości Jakie sumy wptacają kluby ligowe, tytułem
J>rocentów do Ligi. Do walne1to zgro·
madzenia kluby wpłaciły następujące
kwoty:
1). Ł. K. S. - 1462 z1. 81 gr. za 10
spotkań,
2) Warta -1447 zl. 23 gr. za l1 spot
decydujące
się
6ł.• ń
Wydział
liiar
f..1qi wziąl sie. energicznie do
pracv
Nowoobrany -:-::·-łział gier i dyscypliny Lfgi na ostatniem ~wem posiedzeniu
poddał m. in. rewizji uchwałę b. wydziału znoszącą resztę kary znanemu
S1:raczowl I. r. C. Gorlitzowi w wysokości .6 miesibęcy dyskwalifikacji - wskutek
czeg-o za ron~ono mu dalszego udziału
w meczach mistrzowskich.
Co się tyczy kary Machnika, to utrzymano w mocy dyskwalifikację 4-o
!lliesięczna. tego g~acza - zawieszając
Ją Jednak na przec1ą~ oól roku.
Rozpatrzono również ponownie spra
w~ Rusink.a - napastnika Cracovjl i zamiast 3 miesięcy wyznaczono mu 6 miesięcy dyskwalifikacji.
Ukarano przytem gracza Cracovjł
J\Ubińskiego 2"miesięczną dyskwalifikacJą za rozmyślne kopnięcie przeciwnika
na zawodach z Le~ją.
Zawieszono jednak kare na przeciąg
6 miesięcy.
Ukarano wreszcie Pośpiecha z I.P.C.
Z-tygodniowa dyskwallflkacją a Kisielińskiego - bramkarza Polonji - Z m1e·
sięczna. z tern, ie temu ostatniemu nodobnie jak Machnikowi zawieszono ka-
rę na przeciąg p6t roku.
Bot"sko I• F• c•
będzie zamknięte
Ostatnie, godne napiętnowa!lia, skan
daliczne zajścia, jakie miały miejsce na
meczu I. f. C. - Wisła, spowodowały,
że delegat zarządu Ligi znajdujący się
na powyższym meczu, w sprawozdaniu
swojem przedłożonem zarządowi,
wniósł o natychmiastowe zamknięcie
boiska I. r. C. - aby w ten sposób uka
rać ten klub za bezprzykladne tolerowa
nie wszelkiego rodzaju awantur, które
niejednokrotnie miały już miejsce na
wspomnlanem boisku, a specjalnie wów
czas, kiedy drużyna niemiecka prze,
'
gryWafa.
Jak się dowiadujemy, w kotach ligowych panuje jednomyślna opinja, aby
chwycić się tego ostatecznego środka
represji i zamknąć klubowi niemieckiemu boisko.
Wobec tego, że pozostał jeszcze I.
f. C. do rozegrania mecz z Pogonią.
spotkanie to odbyłoby się prawdopodob
nie w Sosnowcu lub Krakowie.
I
.f.XPRE!!r'
e1dl „n
er
a·· f; Im
na
od•~ttlośt
1%.000 fllm.
rftur,;fi ·11
.
i '€1ia
-·-
r-~-...~----~~~---
Sowiety buduJą
1
„miasto komunistyczne,!'
R.Y!!a, 16 października .
.,Prawda' donosi, że władze sowieckie
w Stalingradzie (dawniejszy Carycyn)
zam.ierzają wyb~dować nowe miasto. j
ProJek.t pr~w1duie wybt~cL?w.anie mia:;ta ..
· odpow1adaJącego calkow1c1e ideatom trnmunistycznym. W mieszkaniach nie bę­ 1
dzie kuchni, śpiżarni i pralni, ponieważ
nowe miasto posiadać ma wielką central- '
ną kuch~ię, któr,a .wydawać będzie obiady j
dla caleJ ludnosc1. Celem całkowitego '
uwolnienia kobiety od obowiązków domowych i rodzinnych wychowanie dzieci,
zaczynając od dwuch lat będzie socjali1
zowane i odbywać się ma w centralnym
zakładzie pod kierownictwem pedagogów komunistycznych.
I
Szantaż
sowiecki
wzglądem
Winston Churchill, bawiący obecnie w
Amer'yce, nłe omieszkał odwiedzić w
Słynny Conrad Veidt, który niedawno wrócił do Europy z Hollywood, 2rał na flollywood Chaplina. Na zdJeciu widzikrótko przed swym odjazdem stamtąd, główną rolę w filmie mówionym p. t. my angielskiego męża stanu w towarzy·
„Iluzja". W następstwie okazało się, że musi on swą rolę jeszcze raz powiestwie Charliego.
dzieć", ponieważ taśma z utrwalonym na niej głosem artysty zepsuła się: Uczy- •••••••~••••••---••••••••••••
n!ł więc to przy pomocy radiotele~rafu, jak to widzimy na Powyższem zdlęciU.
Siedząc w Berlinie, wysłał głos swój na odległość 12,000 kilometrów do Holly· :Jlasfępca ~fre•e~
wood!
l
Eston11
R,yga, 16 października.
Swego czasu sąd w Talinie skazał
czekistę Perna, za udział w zamordowaniu 40-tu obYWateli estońskich w 1918 r.,
na 15 lat ciężkiego więzienia. Sowiety
zwrócity się do rządu estońskiego z żądaniem wYdania im Perna.
'n"
Ponieważ Estonia odmówiła temu żą- 1a:OJl)U
daniu, Sowiety aresztowały na pograniczu bez żadnego powodu obywatela estoń
skiego Tarasienkowa i zaproponowały
.Estonii wymianę Tarasienkowa wzamian
za Perna.
I
Wilki
na
manna .., parla·
alaneft
mencfe ·
rumuńsłiłef
radu reeenculneJ
grasuJą
Wtleńszczyźnu;,,
Wilno. 16 października.
Mieszkańcy
wsi Pigory, Skorbudziany i Sorok-Tatary i innych powiatu wileńsko-trockiego złożyli w starostwie
obszerny memorjał z prośbą o zabezpieczenie ludności przed plagą wilków, które
porywają z pola i z pastwisk bydło i owce.
1
Mieszkańcowi wsi Sorok-Tatary Ja-1
dwinskiemu wilki porwaly z obory sześć
owiec. Na polach wsi Skorbudziany wilki
w obecności pastucha rozszarpały krowę · kilka owiec.
Według danych
starostwa większe
skupienia wilków znajdują się w górach
Ponarskich i w puszczy Rudnickiej.
W powiecie organizuje się w związku
z memoriałem olbrzymia obława na
wilki.
I
Włamywacze
szwedzcy
•
dunanliteDI roz:sad•ili
.
z
..............................
Ze ••tafa
naulił f "'
SARACEANU, sędzia bukareszteńskiel!o sądu kasacyjne20 (pośrodku) obrany
został jako członek rumuńskiej rady regencyjnej ną miejsce zmarłe20. Buzdu„·
gana. Z lewa: patryarcha Christea, również człon~ rady regencyjnej, z prawa:
premier Maniu.
ft os~.
Sztokholm, 15 paździ.emika
.W inocy z niedzieli na
HA VELMAN - HILDESHEIM
malarz zawodu, wchodzi Jako członek
Reichstagu na· miejsce zmarłego Stresemanna.
..
'
poniediziałek
ed„
.
clo!konaoo do lokalu kasy chorych
w
SZJtdkihoilmie sensacyjnego włamani1a.
1W1a.mywacz.e posługiwaili si·ę naboja
mi dyinam~towemi do t'loZiSadzani.a . kias
og111.iot4'wałych.
W ręce zibl'od.niarzy
wpad'ła go16wka i paipiery wartofoi około 300 tysięcy koron. Papii erów wia~­
1
tościowych
nie uda im się sipi.eniężyć.
Dw·i•e kobiety, mieszlkaijące w tym sa
• mym domu, słyszały szereg de.toinacji,
miały jednak odwagi opuścić mieszkania i zawiia~domić policję.
me
Podł<>ga w pensjonacie zawaliła się
7*9
d~ieDJt:~qt
HENRYK BERGSON,
francuski filozof, laureat Nobla.
kończy. IS-go b. m. 70-y rok życia
sławny
ronnuc:fi.
Blue Mountain (Missisipi), 15.10. i
Na skutek zawalenia się vodlogi na
drugiem piętrze pensjonatu dla studentek,
49 dziewczat odniosło rany. Stan 12-tu
dziewczat jest ciężki. Dziewczęta svadl.v Olbrzymi angielski
z wysokości zgóra 6 metrów.
.W
f cxxxxxxx~xxxxxxx
CZYTAJCIE
okręt
napowict.-:.:.1•.Y „ 1'. tor·
próbnych lotów.
Łodzi 4.00 miesięcznie. - Zamiejscowe 5 zł.
7 złotych miesiccznie
Odnoszenie do domów 40 rroszy.
Redakcja I Administracja, Piotrkowska 49.
Godziny przyjęć redakcii 6Telefon administrac~l 22-14.- - - - po poi Rekopisów oiezamówio
Telefony redakcji Z7-24. 36-43, 36-44
oycb nie zwraca się. - - -
Prenumera t 3.miesięczaie.-Zagranicą
- Z a wydawnictwo „Republika" sp. z
ogr:--~dpow. Władysław
Polak,
o
rozpoczął
gł Q S
·
14-go b. m. szereg
ze nja• ZWYCZAJNE:
I
„REPUBLIHE'-'
IO &r. za wiersz milimetrowy (na stronie 10-szpaltJ
•W TEKSCIE: 40 gr. za wiers:: milimetrowy; (na stronie 4-szpaltJ
NEKROLOGI: 30 gr za wiersz mil. (na str. 4-szp.). Zaręcz. I za'śtub. po tekście 10 zł Za
miejsce zastrzeżone specjalna dopłata . Zamiej-scowe o 50 proc. zagraniczne 0 100 pro-:. drożej.
Za terminowy druk ogłoszeń administracja nie odpowiada Drobne 12 groszy. _ Najmniejsze
zł. 1.20. poszuk. pracy IO groszy.
-----· 'Redaktor odoow. Jan Grobelnia1"-
W drukarni ,.Republiki" sp. z ogr. odp. Piotrkowska 49 i 64.

Podobne dokumenty