Świąteczna dekoracja szkoły... - Szkoła Podstawowa nr 2 w Lublinie

Komentarze

Transkrypt

Świąteczna dekoracja szkoły... - Szkoła Podstawowa nr 2 w Lublinie
grudzień | nr 1 / 2013/2014
WYDANIE ŚWIĄTECZNE
Świąteczna dekoracja szkoły...
Tuż przed mikołajkami wchodząc do szkoły trudno było nie
spostrzec oświetlonej, pięknie ozdobionej choinki naprzeciwko
szatni. Na pewno wiele osób zaskoczyły także światełka zawieszone
przed świetlicą i piękne ciemnozielone girlandy ozdabiające
poręcze i przypominające sosnowe gałązki. Czerwone bombki,
łańcuchy i drobne ozdoby sprawiają, że nawet leniwi uczniowie
z chęcią chodzą do naszej szkoły. Za wprowadzenie nas w tak
magiczny nastrój dziękujemy szczególnie nauczycielom, paniom
szatniarkom i panom konserwatorom.
W tę świętą Noc Narodzenia Bożego Syna na Ziemi
- przybywam do Was, z białym opłatkiem w dłoni
i z sercem pełnym najlepszych życzeń
świątecznych i noworocznych.
Wszystkim łaski mocnej wiary,
niezłomnej nadziei i nigdy nie gasnącej
miłości Boga
życzy w imieniu Społeczności SP2
Dyrektor Szkoły
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Naukowym okiem
MIEJSCA NIEZNANE
- ZAKLĘTE W CZASIE Codziennie obok tego miejsca przejeżdża setki lublinian. Nie każdy wie, że przy ul. Nowy
Świat mieści się cmentarz wojenny. Obok budynków mieszkalnych znajduje się krzyż i
resztki nagrobnych płyt z piaskowca. Tyle pozostało do dziś z wojennej nekropoli, gdzie
była kaplica, na nagrobkach były granitowe płyty, a cały teren otaczał mur.
W książce Marcina Dąbrowskiego "Cmentarze wojenne z lat I wojny światowej w dawnym województwie lubelskim" można odnaleźć informacje na temat
tego cmentarza. Cmentarz założono w 1915 roku
po zajęciu Lublina przez wojska austro - węgierskie.
Lokalizację warunkowało sąsiedztwo szpitala wojskowego i koszar przy ul. Nowy Świat. Spoczywają
tam prochy wojskowych oraz osób cywilnych (lekarzy, sióstr szpitalnych oraz członków rodzin żołnierzy).
Źródła historyczne informują o istnieniu 181 mogił.
Cmentarz pierwotnie miał wielkość 43m na 31m, był otoczony kamiennym murem,
a pomiędzy jego ścianami spoczęło 161 żołnierzy niemieckich, 2 niemieckie siostry
miłosierdzia i 21 żołnierzy carskich zmarłych w szpitalu w okresie VIII-IX 1915. Na terenie
cmentarza oprócz mogił był także pomnik. Jedyną pozostałością po cmentarzu są fragmenty płyt z piaskowca z inskrypcjami w języku niemieckim i polskim; "bądź wiernym aż do
śmierci a dam ci koronę żywota". Może to sugerować, że być może są tu także pochowane
osoby polskiej narodowości. Nie przywrócono pierwotnego wyglądu temu cmentarzowi,
jednak opieka szkół i urzędu miasta pozwoliła na zachowanie od zapomnienia tego miejsca. Teren jest uprzątnięty, a rabata wśród
płyt z nagrobków zadbana i pielęgnowana.My
również zapaliliśmy tutaj symboliczbne znicze na znak pamięci. Wykonalismy też zdjęcia
dokumentacyjne.
Zatrzymajmy się czasem w tym miejscu i
ofiarujmy pochowanym tu modlitwę. Bez
względu na narodowość spoczywających w
mogiłach ludzi, szacunek i pamięć należy się
wszystkim zmarłym.
Marcin Flis
strona 2
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Święta w innych
krajach
Czy ktoś kiedyś zastanawiał się, jak obchodzą święta nasi sąsiedzi zza morza i nie tylko? W
wielu krajach obchodzi się je w podobnie jak u nas, ale są też kraje, w których są zupełnie
inne tradycje.
Chyba każdy wie, jak w Polsce je obchodzimy, ale nie każdy wie jak obchodzą je np. ludzie
w Hiszpanii, Francji czy Wielkiej Brytanii.
W Hiszpanii ludzie nie dzielą się opłatkiem jak my tylko dzielą się chałwą, zaś wigilijny obiad rozpoczyna się po Pasterce. Ludzie po Pasterce przychodzą do kolorowo oświetlonego
domu, w którym będą śpiewać kolędy i tańczyć do samego rana. Głównym daniem tego
dnia jest ciasto „Trzech króli”, w którym zapieczone są drobne upominki. Tam prezenty są
rozdawane z 5 na 6 grudnia w dzień Trzech Króli. Hiszpanie w odróżnieniu od nas nie mają
choinki, ich zamiennikiem jest szopka. W Wigilię w wielu zakątkach Hiszpanii odbywają
się kolorowe festyny. Mieszkańcom uczestniczącym w festynie towarzyszą zwierzęta gospodarcze przystrojone rozmaitymi kokardami. W języku hiszpańskim „Boże Narodzenie”
oznacza „Navidad”, a jeśli chcemy komuś złożyć życzenia mówimy „Feliz Navidad”.
W Wielkiej Brytanii Wigilia obchodzona jest zupełnie inaczej niż w Polsce czy Hiszpanii. Tam obiad zaczyna się w południe w ścisłym gronie rodzinnym. Podane są potrawy
takie jak np.: pieczony indyk. Ok godziny 20 podaje się deser „płonący pudding”, który
powinien składać się z 12 składników symbolizujących 12 apostołów. Wieczorem dzieci
wywieszają ogromne skarpety na drzwiach, aby rano odnaleźć w nich prezenty. W święta
Brytyjczycy śpiewają kolędy, ubierają choinki i zawieszają jemiołę. W tym kraju powstała
tradycja pocałunku pod jemiołą, który ma przynosić szczęście oraz spełnienie marzeń.
Tu także zaprojektowano pierwszą kartkę świąteczną z napisem „Wesołych Świąt Bożego
Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku”. Na wyspach dzieci często biorą udział w przedstawieniach teatralnych.
We Francji Święta Bożego Narodzenia pełnią bardzo ważną rolę, gdyż są to dla nich święta
rodzinne. Francuzi wręczają sobie kartki świąteczne oraz kupują prezenty. We Francji
ludzie nie obchodzą Wigilii, biorą jedynie udział w mszy, a 25 grudnia siadają do wspólnego obiadu. Tego dnia podaje się indyka nadziewanego kasztanami, a dorośli piją dużo
szampana. Tradycyjnym deserem we Francji jest „Bunche De Noel”, który w kształcie przypomina gałąź. Małym dzieciom mówi się, że to mały Jezusek wkłada im prezenty do
bucików ustawionych przy kominku. Chyba każde dziecko we Francji zna kalendarz
adwentowy, ponieważ od pierwszego dnia grudnia do dnia Wigilii codziennie można
wyjmować i zjadać z niego jedną czekoladkę.
Natalia Federowicz
strona 3
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Szkolne
London Eye
Christmas
TIME
Christmas is a time of celebration. There have been festivals for about 4000 years in
about December. Christmas trees are a sign of Christmas. The trees look pretty with
small presents on them. Children wait for Santa Claus to come. On Christmas day we
eat turkey and other good things. We pull crackers with paper hats and small presents
inside.
Tłumaczenie:
Boże Narodzenie to czas świętowania. Od 4000 lat około grudnia świętowano. Świąteczne
drzewa (choinki) są symbolem świąt. Drzewa wyglądają pięknie z małymi prezentami.
Dzieci czekają na przyjście Świętego Mikołaja. W święta jemy indyka i różne inne
pyszne rzeczy. My ciągniemy świąteczne cukierki z papierowymi czapkami i małymi
prezentami w środku.
Tłumaczenie: Jakub Skurski, 5b
Spróbuj swoich sił wpisując słowa w języku angielskim.
1.
Mikołaj - S _ _T _ C _ _ U_
or
F _ _ H_ _ CH _ _ S _ M _ S
2.
choinka - C_ R I S _ M _ _ T _ _ E
3.
bombka - B _ _ B _ _
4.
gwiazda - S _ _ R
5.
łańcuch - T _ _ S _ _
6.
dzwoneczek - B _ _L
7.
anioł - A _ G _ _
8.
kartka świąteczna - CH _ I S_ M _ _C _ _ D
9.
prezent - P _ _ S _ _ T or
G _ _T
10.
indyk - T _ _ K _ _
11.
karp - C _ _ P
12.
opłatek - W _ _ E R
1. Santa Claus/ Father Christmas, 2. Christmas tree, 3. Bauble, 4.
Star, 5. Tinsel, 6. Bell, 7. angel, 8. Christmas card, 9. present/ gift,
10. Turkey, 11. Carp, 12. wafer
strona 4
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Wierszyki
od redakcji
Ostatnio częstym zwyczajem staje się wysyłanie w sms-ach wierszyków
świątecznych. Ubolewamy jednak, że w większości są to utwory ściągnięte z Internetu. Przekonaliśmy się na własnej skórze, że stworzenie takiego wierszyka
może być całkiem niezłą frajdą. Więc pióra w dłoń i do dzieła!
A oto całkiem przyzwoite dowody naszej weny twórczej:
Wigilijna gwiazda świeci
dla wszystkich jednakowo dzieci.
Czy w Madrycie czy w Londynie
tej nocy nikogo nie ominie.
Swojej mocy czar zostawi
i w świąteczny nastrój wprawi.
Już po chwili widać czar,
Patrz pod drzewko- świetlny gaj!
Wszystkim miłych świąt życzymy,
a prezentami też się podzielimy.
(Natalia Federowicz)
Uszka, ryba, konfitura, Jasio krzyczy - barszcz to lura!
Na co babcia strasznie kwęka: z tym chłopakiem jest udręka!
Mikołaj utknął w kominie,
świece na stole się palą,
wszyscy już do stołu z chęcią zasiadają.
Śnieg straszliwie prószy,
w tę magiczną noc.
Pod choinką leży prezentów moc.
(Marcin Flis)
strona 5
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
- teraz MY!
No i proszę! Wystarczyło, że troszeczkę
zawiało i meteorolodzy zapowiedzieli
śnieg, a uczniowie klas młodszych
naszej szkoły wyruszyli na spotkanie
z dotychczas nieodkrytym światem
BOMBEK. Najpierw, 5 grudnia 2013
roku, do Fabryki Ozdób Choinkowych w Nowej Dębie pojechali uczniowie klasy 2 "b" z wych. Panią Urszulą
Pomałecką - Paszek i uczniowie klasy 3
"c" z wych. Panią Urszulą Rutką. I, jak
minął dzień? Po drodze wstąpiliśmy
do
królewskiego
Sandomierza.
Oprowadzał nas po nim Pan Remigiusz z biura podróży "Guliver". Pomimo dosyć wietrznej
pogody, zaglądaliśmy do najciekawszych zakątków Starówki i kiedy nasza wędrówka, po uliczkach urokliwego miasta, dobiegała końca nadjechali kierownicy planu serialu "Ojciec Mateusz". (Cóż, pomimo usilnych próśb, żebyśmy zostali i uczestniczyli w zdjęciach do filmu
musieliśmy odmówić :-) Kto bardziej rozpaczał, łatwo się domyśleć? ) Spieszyło się nam do...
barwnych ozdób choinkowych, niepowtarzalnych i sławnych na całym świecie. A na miejscu...
Ogromna hala, podzielona na stanowiska. W pierwszej części znajdują się "bożonarodzeniowe
ubranka dla choinek" z różnych stron świata - byliśmy zachwyceni, różnorodnością kształtów i
kolorystyką, wokół na specjalnych konstrukcjach wyeksponowano setki, barwnych szklanych
cudeniek od których nie mogliśmy oderwać oczu. W głębi hali znajdowało się stanowisko przy którym pracownik fabryki pokazał nam, "jak dmucha się bombki", jak się je srebrzy i nadaje przeróżne kształty. Mieliśmy szczęście, ponieważ pracownice zdobiące bombki
odkryły przed nami rąbka tajemnicy swojej pracy. Nawet śmielsi uczniowie nie powiedzieli:
Ja też tak potrafię! Zresztą za chwilę każdy uczestnik wycieczki miał okazję wystroić swoją
bombkę. To doświadczenie ostatecznie przekonało niedowiarków, jak trudne jest rękodzieło.
Nasze "dzieła" były niepowtarzalne i niezwykle oryginalne. Końcową część pobytu w fabryce
stanowiły zakupy. Co jak co, ale pieniądze to my potrafimy wydawać!!! Nasze kochane Rodziny
otrzymały piękne prezenty, a tegoroczne choinki w naszych domach, będą miały najpiękniejsze
"ubranko". Wracaliśmy do Lublina bardzo, bardzo, bardzo ... zadowoleni i szczęśliwi. Wiemy,
że niebawem jadą kolejne grupy. 13 grudnia 2013 roku pojadą uczniowie z klasy 2 "a" z wych.
Panią Iwoną Chłopek i z klasy 3 "d" z wych. Panią Iwoną Nazaruk, zaś 19 grudnia 2013 r. klasy
2 "c" i 2 "d" wraz z wych. Panią Anną Godulą i Panią Joanną Sitarz. Słyszeliśmy, że planują
wykupienie całego asortymentu sklepu.
Bombkowe
szaleństwo
...zdjęcia z wyjazdu znajdują się po prawej stronie --->
strona 6
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Z radosnym pozdrowieniem wychowawczyni klasy 3 "c" Urszula Rutka
Zdjęcia - wychowawczyni klasy 2b
Urszula Pomałecka-Paszek
strona 7
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Andrzejki
w szkolnej świetlicy
W dniu 29.11.2013 r. w świetlicy szkolnej SP Nr 2 w Lublinie odbyło się spotkanie
andrzejkowe z udziałem uczniów grupy „O” oraz dzieci z Przedszkola Nr 3 w Lublinie.
Zabawę rozpoczęto tańcem w wykonaniu świetlicowego zespołu wokalno – tanecznego, po
czym nastąpiły wróżby. Wróżenie z butów odbywało się przy tradycyjnej piosence ludowej
„A idźże chodaczku”. Spotkanie zakończyło się wesołymi tańcami integracyjnymi.
To była, naprawdę, udana zabawa. Zresztą, zobaczcie na zdjęcia...
strona 8
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Odblaskowe pierwszaki
W dniu 28 listopada 2013 roku w świetlicy Szkoły Podstawowej
nr 2 w Lublinie odbyło się spotkanie uczniów klas pierwszych z
przedstawicielami Komendy Miejskiej Policji i Wojewódzkiego
Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, w ramach corocznejj akcji
"Odblaskowe pierwszaki".
Celem "Odblaskowych pierwszaków" było podniesienie poziomu
bezpieczeństwa dzieci poruszających się po drogach.
Uczniowie poznali zasady bezpiecznego poruszania się po drogach
oraz dowiedzieli się, dlaczego ważne jest noszenie odblasków.
Pan dyrektor WORD Ryszard Pasikowski przekazał szkole dwa rowery oraz zestawy
znaków drogowych. Wszytkie dzieci zostały obdarowane odblaskowymi misiami.
Uczniom bardzo spodobało się to spotkanie. Na zakończenie mieli okazję uzyskać od
Pani policjantki odpowiedzi na nurtujące problemy. Przerodziło się to w gorącą dyskusję
na temat : Co zrobić, aby być bezpiecznym?"
Anna Zakościelna
Małgorzata Mizińska-Pietroń
strona 9
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Z życia szkoły
Prezenty
mikołajkowe
Nie tylko w domu nasi uczniowie dostają prezenty mikołajkowe. W szkole też możemy liczyć
na odrobinę przyjemności w to „WAŻNE ”dla nas święto. W naszej szkole uczniowie zazwyczaj
wychodzą do kina lub losują osobę, której mają sprawić prezent. W tym roku również te
pomysły przeważają. Jak widać uczniowie naszej szkoły uwielbiają oglądać filmy i dostawać
prezenty od innych . W tym roku filmy, na które się wybieramy, to: „Thor: Mroczny świat”,
„Mój Biegun” , „Rysiek Lwie Serce” itp. Ale są klasy, które mają również inne pomysły. Jedna
z klas zorganizowała sobie wyjście do teatru. Hmm… to bardzo oryginalny pomysł, ale
niestety chyba nie spodobałby się wszystkim uczniom, bo po prostu niektórzy wolą bardziej
,,współczesną” rozrywkę. Mam nadzieję, że nasze pomysły na ten niezwykły dzień nie obciążą
portfeli naszych rodziców. No, ale w końcu mamy święta, więc kto by się na nas gniewał. Warto
też czasem pomyśleć, jak inaczej uczcić to niezwykłe święto, bo ta rutyna może się kiedyś nam
znudzić. Kto wie? Może Wy macie jakieś ciekawe pomysły do wykorzystania za rok?
Noemi Kowalczyk
6 grudnia w naszej szkole obchodziliśmy mikołajki,
wszyscy byli ubrani na czerwono i mieli czapki Mikołaja.
Niektóre klasy wybrały się do kina lub do teatru. W dziale “Waszym zdaniem“ zamieściliśmy recenzje filmów,
na których byliśmy. Mamy nadzieję, że po przeczytaniu
tych recenzji wybierzecie się na któryś z tych filmów.
strona 10
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Kiermasz świąteczny
w świetlicy szkolnej
W dniach 10 – 12 grudnia 2013 r. odbył się w świetlicy szkolnej kiermasz kart i ozdób
bożonarodzeniowych. Uczniowie wykonali anioły, mikołaje, bałwanki, choinki, świeczniki,
bombki oraz karty świąteczne, wykorzystując różnorodne techniki plastyczne. Ozdoby
były pomysłowe i piękne.
Dochód uzyskany ze sprzedaży przekazany zostanie wychowankom Domu Dziecka
im. E. Szelburg – Zarembiny w Lublinie.
strona 11
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
W NASZEJ SZKOLE EDUKACJA
NA PEWNO JEST SZANSĄ…
NA NAUKĘ BEZ NUDY!
W naszej szkole od października odbywają się różnorodne zajęcia zorganizowane
w ramach projektu unijnego „Edukacja naszą szansą”- dzieci mogą podglądać
owady i bawić się w małych przyrodników na zajęciach „Laboratorium
przyrody”, poznają i na nowo odkrywają nasze miasto (Poznajmy Lublin), uczą
się w ciekawy sposób języka angielskiego, ćwiczą sprawność językową (Sprawny
język), poznają tajniki sztuki dziennikarskiej (W świecie kultury 2.0), a przede
wszystkim ćwiczą swoje umiejętności matematyczne, wykorzystując gry i
zabawy oraz ciekawe pomoce dydaktyczne. Na pewno nie jest nudno!
Uczniowie klas trzecich wykorzystują swoją szansę i w
sposób bardzo ciekawy zgłębiają tajemnice matematyki.
strona 12
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Uczniowie klas: 3a i 3b wędrują ścieżkami geometrii.
Uczniowie klas 3c i 3d szukają matematyki w życiu codziennym i
to nie tylko Polaków. Uczniowie III d ważyli, przelewali, kupowali,
a na koniec wykonali samodzielnie przepyszna sałatkę grecką.
strona 13
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Pół
żartem
pół serio
JAK PODEJŚĆ NAUCZYCIELA,
ABY MIEĆ LEPSZY STOPIEŃ?
Krótki poradnik - wejdź
do rozumu nauczyciela!
Krok 1
- wyczuj TEN moment (nie próbuj, gdy
nauczyciel ma zły humor).
Krok 2
- kiedy będziesz pewny/a, że ci się uda, (a z naszym poradnikiem na pewno) podejdź do
biurka nauczyciela i zamrugaj oczkami.
Krok 3
- zacznij swoją prośbę (grzecznie) np.: Pani/Pana przedmiot jest taaaaaaaaki interesujący,
szkoda tylko, że nie mogę mieć z niego 5/4.
- Przeczytałam/łem prawie cały podręcznik i zrobiłam prezentację(lub album), mam
nadzieję że się Pani/Panu spodoba (czyt. podwyższy średnią).
Krok 4
- Postaraj się zostać, (chociaż na te dni wystawienia ocen) „pupilkiem Pani”- wtedy
pójdzie łatwo!
Krok 5
- Po (miejmy nadzieję) udanej „akcji” ciesz się i triumfuj, że poszło gładko jak po maśle.
Poradnik opracowała: Róża Sówka kl. 6 d
strona 14
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Pomysł na... ozdoby świąteczne
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, świetnym prezentem dla cioci lub babci będą
własnoręcznie zrobione prezenty. Dziś przedstawiamy wam dwie propozycje. Pierwsza
to ozdobne pudełko na zapakowanie upominków. A druga propozycja to ozdoba na
świąteczny stół.
Na początku coś do pakowania …
Ozdobne pudełko
Teraz powiem wam, jak wykonać samodzielnie pudełko
dowolnego rozmiaru, do którego możecie włożyć np.
drobne upominki lub słodycze. W każdym domu na
pewno znajdziemy jakieś pudełko np. po butach. Jeśli
potrzebujemy mniejszego pudełka to wycinamy cztery
ściany z większego pudła np. po butach, następnie
sklejamy części ze sobą tak, aby tworzyły kwadrat lub
prostokąt, następnie obklejamy całe pudełko papierem
kolorowym (z wnętrzem). Nakrywkę wykonajcie również
wycinając kawałki tektury, pamiętajcie, że jeden musi być długi równający się z podstawą
pudełka i cztery grube paski. Wszystko sklejamy i obklejamy papierem kolorowym
(z wnętrzem). Teraz poruszcie wyobraźnię: możecie dokleić kokardki, gwiazdeczki
lub ozdoby kupione w sklepie papierniczym. I piękne i oryginalne pudełko gotowe.
Jeśli chcecie pudełko większe wystarczy obkleić papierem gotowe pudełko po butach i
ozdobić je.
Teraz coś do środka...
Choinka makaronowa
Drugi pomysł jest nietypowy, ale bardzo ciekawy. Przyda
się na świąteczny stół lub na prezent, który włożymy w
nasze pudełko.
Na początku weźcie kartkę z bloku technicznego (najlepiej
kolorową, bo zamaskuje to niedokładne przyklejenie
makaronu) teraz zwińcie ją w rulon w kształcie stożka.
Następnie klejem przyklejamy surowy makaron (np.świderki) do rolki (aby nasz makaron
wyglądał efektownie możemy użyć szpinakowego, będzie mieć ładny kolor lub możemy
pomalować sprayem). Pamiętajcie, aby dokładnie przyklejać makaron, żeby nie widać
było rolki. Na końcu przyklejcie na czubek gwiazdę wyciętą z kolorowej tektury, i teraz
liczy się wasza kreatywność - ozdóbcie choinkę gwiazdeczkami, koralikami lub gotową
pasmanterią lub tym, co znajdziecie w sklepie papierniczym. I ozdoba na stół gotowa.
Julia Staniszewska
strona 15
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Marcin Flis
strona 16
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
Waszym
E
J
Z
N
RECE W Zdaniem
FILMÓ Mój biegun
Film ,,mój biegun” jest oparty na prawdziwej historii Jasia Meli, który przeżył wiele
tragedii. Opowiada również o trudnych relacjach ojca z synem. Film ten jest bardzo
wzruszający, ale zarazem bardzo pouczający. Kiedy jasio jest jeszcze mały w czasie
wakacji jego brat tonie w jeziorze. Cała rodzina jest wstrząśnięta. Kilkanaście lat później
jaś został poparzony od uderzenia piorunem, ledwo co uszedł z życiem. Potem nastąpiła
amputacja ręki i nogi na wskutek zakażenia. Długa rehabilitacja wyczerpuje Jasia,
kłótnie z tatą, potem niemiłe przyjęcie jaśka przez klasę, doprowadzają do kłótni z tatą,
a później wyprowadzki ojca. Mimo wielu nieprzyjemnych chwil Jaś Mela jako pierwszy
niepełnosprawny i najmłodszy człowiek zdobywa dwa bieguny. Film uczy wrażliwości
i empatii. Ogólnie bardzo mi się podobał. Wszystkim serdecznie polecam obejrzenie
tego filmu.
Julia Staniszewska
Thor: Mroczny Świat
rodzaj filmu: aktorski
główne role: Thor, Malekhit, Jane Foster
Przed wiekami jeden z Mrocznych Elfów, Malekhit wynalazł zabójczą broń: Eter. Z jej
pomocą zaczął podbój kosmosu; Dziewięciu Królestw. Gdy nadeszła kolej na podbój
Asgardu poniósł porażkę, a Eter dobrze ukryto. Po pewnym czasie, pewna kobieta, a tym
samym ukochana Thora Jane Foster, przez przypadek odnajduje Eter. Odtąd zabójcza
broń płynie w jej żyłach… A dalej musicie już sami się dowiedzieć losów Thora i jego
ukochanej..…Naprawdę warto!
Moim zdaniem film “Thor-Mroczny Świat” to film bardzo dokładnie dopracowany. Jak
w każdym, dobrym filmie dobro zawsze zwycięża, a złu daje się popalić.
Ciekawy pomysł i dobrze dobrani aktorzy uatrakcyjniają film. Romantyczne momenty
chwytają za serce, a śmieszne rozbawiają do łez. Elementy zaskoczenia i różne obroty akcji
są zaskakujące. Ogółem rzecz biorąc film bardzo mi się podobał i jestem zadowolona, że
byłam na nim w kinie.
Róża Sówka
strona 17
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
W blasku choinki
Opowiem wam dzisiaj o świętach. Ale nie będą to
takie zwykłe święta. Nazywam się Saba i jestem psem.
Posłuchajcie.
Kiedy mój pan Kuba obudził się, od razu zerwałem się
na nogi. Kuba ubrał się i zeszliśmy na dół. Tam czekało
na nas… DRZEWO!? Byłem bardzo zdziwiony. Po kilku
minutach okazało się, że to jest choinka, którą mój pan
wraz z jego rodzicami ubrali wczoraj w nocy, kiedy ja
spałem. Tak przynajmniej mówili, że ją ubrali. Nie
widziałem na niej żadnych ubrań, tylko jakieś dziwne
zabawki, które podobno się tłuką. Pod tą choinką leżały
jakieś pudła. Nie wiem dlaczego Kuba tak się cieszył, gdy
je zobaczył.
Przez cały dzień mój pan z jego rodzicami szykowali się
na wyjście do jego dziadków. Najpierw do tych ze strony mamy, a później do tych ze strony taty. O godzinie
17.00 wsiedliśmy w samochód i wyjechaliśmy. Babcia przywitała nas pięknym zapachem dolatującym z kuchni. Na stole zobaczyłem biały
obrus, a pod nim jakieś siano. Leżało na nim dwanaście potraw (policzyłem sam, bo jestem
mądrym psem). Czułem zapach pierogów, makowca, ryby, kutii, śledzi, sałatek i wielu uszek
do barszczu. Pod choinką znowu było bardzo dużo pudeł. W jednym z kątów domu stał
jakiś plastikowy podejrzany typek w czerwonej czapce i czerwonej kurtce. Gdy nadepnąłem
mu na nogę, zaczął tańczyć i śpiewać „Jingle bells”. Dziadek Kuby zawołał nas do stołu
i wszyscy podzielili się opłatkiem. Oni mieli zwykły biały, a ja dostałem jakiś różowy.
Myślałem, że truskawkowy, ale nic z tego. Potem wszyscy zasiedli do stołu. Widziałem, że
było też dla mnie miejsce przy stole, ale nie wiem dlaczego kazali mi leżeć na podłodze,
a tamto miejsce przez cały wieczór było puste. Nie będę narzekać, bo też dostałem wiele
nieznanych mi wcześniej smaków. Tak mi smakowało, że w końcu powiedziałem - „ Pyszne,
dziękuję”. I o dziwo wszyscy to usłyszeli. Byłem bardzo zdziwiony i wtedy dowiedziałem się,
że w Wigilię Bożego Narodzenia zwierzęta mówią ludzkim głosem. Po jedzeniu wszyscy
zasiedli do rozpakowywania prezentów. Kuba dostał grę na playstation. Ja zaś dostałem
piszczałkę w kształcie kości kurczaka. Prawdę mówiąc nie wiem, co było dalej, bo gdy wszyscy zaczęli śpiewać kolędy usnąłem przy ciepłym kominku. Szkoda, bo tak dużo chciałem
im powiedzieć.
Choinka, pyszne potrawy, prezenty – to wszystko było piękne, ale najważniejsze
w tych świętach było to, że razem, w gronie najbliższych, mogliśmy przywitać nowonarodzone dzieciatko.
Jakub Godula kl. VB
strona 18
Gazetka Szkolna “Dwójka”
nr 1 / 2013/2014
WYWIAD Z PRAWDZIWĄ BELIEBERKĄ
My: Hej
Gabriela: Cześć
My: Chciałybyśmy przeprowadzić z tobą wywiad na temat belieberstwa. jak w ogóle
zaczęła się twoja historia z byciem fanką Justin'a Bieber'a ?
Gabriela: To zaczęło się około 2009 roku , kiedy pojawiła się jego piosenka " Baby".
wtedy każdy go słuchał, więc i ja zaczęłam. Po krótkim czasie większość jakby odeszła
od niego, ale ze mną było inaczej. Zaczęłam interesować się jego historią i słuchać innych piosenek.
My: Masz marzenie związane z nim ?
Gabriela: Tak, oczywiście. Nie marzę oczywiście o tym ,żeby zostać jego żoną lub
przyjaciółką , bo zdaję sobie sprawę, że jest to niemożliwe. Moim marzeniem jest
poznać Justin'a i zamienić z nim chociaż kilka słów albo zostać OLLG.
My: Co myślisz o antyfanach ?
Gabriela: Ludzi, których nazywa się także hejterami, kompletnie nie rozumiem.
Większość z nich nie zna nawet jego historii i ocenia go tylko po piosence "Baby" i
trochę jest mi smutno, że bez podstaw wyzywają go i obrażają.
My: Wierzysz, że ten chłopak z "One Time" się zmienił ?
Gabriela: Myślę, że każdy się zmienia i jest to oczywiste. Wiadomo, że nigdy nie będzie
tym samym 15-latkiem w suprach i fioletowej bluzie i że kiedyś dorośnie i będzie pisać
teksty o miłości, o własnych przeżyciach
My: Dziękujemy za wywiad.
Gabriela: Ja również dziękuję.
Wywiadu Monice Paśnik i Sandrze Paćkowskiej udzieliła Gabriela Górna
strona 19
Strona redakcyjna
Co w numerze?
Christmas Edukacja naszą szansą
Miejsca nieznane Andrzejki Kiermasz
świąteczny
Jak podejść nauczyciela?
Przepis na
pierniczki
Bombkowe szaleństwo
iad z
wierszyk i Wyw
Recenzje
RKĄ
BELIEBE
filmów Święta w innych krajach
Redakcja DwójkI w Kurierze Lubelskim
2 grudnia 2013 roku redaktorzy szkolnej gazetki odwiedzili redakcję Kuriera
Lubelskiego. Poznali warsztat pracy dziennikarza, podejrzeli, w jaki sposób
tworzone są poszczególne strony czasopisma. Sekretarz redakcji opowiedział
o blaskach i cieniach pracy dziennikarza, podpowiadając, jak przygotować się
do takiej pracy. Redakcyjny fotograf zrobił uczniom pamiątkowe zdjęcie, które
ukazało się w kolejnym numerze Kuriera Lubelskiego.
R eda kcja
Opiekun gazetki:
Agnieszka Wójtowicz
Skład i opracowanie graficzne:
Michał Kalisz
Opiekunowie poszczególnych działów:
Naukowym okiem - I. Cudak
Z życia szkoły - B. Jabłońska
Pół żartem, pół serio - H. Głos
Waszym zdaniem - A. Wójtowicz
Szkolne London Eye - E. Kruszewska, E. Markowska
1, 2, 3 - Teraz my! - A. Odrzywolska
Członkowie redakcji:
Natalia Federowicz, Marcin Flis, Julia Staniszewska,
Noemi Kowalczyk, Róża Sówka, Monika Kowalczyk,
Jakub Wiadrowski
sponsor wydania

Podobne dokumenty