Historia Szczurowskich - Strona główna

Komentarze

Transkrypt

Historia Szczurowskich - Strona główna
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Historia Szczurowskich
– pięć wieków w ziemi liwskiej, zawsze na Mazowszu
Historię mazowieckiego rodu Szczurowskich autor musi rozpocząć odniesieniem do
poprzednich artykułów dotyczących Szczurowa – gniazda rodowego Szczurowskich1. Otóż
od czasu ich napisania autorowi udało się dotrzeć do szeregu nowych źródeł, które rzuciły
szersze światło, szczególnie na początki rodu, a w konsekwencji niektóre wcześniej
postawione przez autora tezy i interpretacje muszą zostać uzupełnione lub skorygowane.
Podstawowym źródłem, które autor poddał szczegółowej analizie jest wydana drukiem
Księga ziemska zakroczymska pierwsza 1423-14272, w której znajdują się 42 zapiski sądowe
dotyczące Szczurowa w ziemi zakroczymskiej (parafia Grodziec) i jego właścicieli, w tym 1 z
roku 1423, 8 z roku 1424, 17 z roku 1425, 13 z roku 1426 i 3 z roku 14273. Warto podkreślić,
iż większość z tych zapisek nie jest odnotowana w wypisach z materiałów do Słownika
historyczno-geograficznego Mazowsza w średniowieczu w Pracowni Atlasu Historycznego
Instytutu Historii PAN w Warszawie (dalej Kartoteka Wolffa). Obraz dziejów Szczurowa i
jego właścicieli z połowy lat 20-ych XV wieku płynący z powyższych dokumentów uzupełnia
8 wypisów z Metryki Księstwa Mazowieckiego z XV-XVI wieku (6 z roku 1426 i 2 z roku
1427)4 oraz 1 nieopublikowany wypis z Metryki Koronnej (z roku 1424)5. Rzecz jasna obraz
ten jest niepełny. Po pierwsze dlatego, że nie zachowała się znaczna część dokumentów z
tego okresu oraz okresów wcześniejszych, a po drugie dlatego, że część materiałów, która się
zachowała nie jest przez AGAD udostępniana ze względu na zły stan ksiąg6. Ponadto,
niektóre ze wspomnianych zapisek są lakoniczne i niewiele wnoszą poznawczo – wynika z
nich, że dziedzice Szczurowa bronią się przed różnymi zarzutami lub też występują jako
świadkowie w sporach pomiędzy innymi osobami. Nie zmienia to jednak w żaden sposób
faktu, że znaczna część z nich rzuca interesujące światło na początki rodu Szczurowskich,
które to początki były bardzo burzliwe. A zatem po kolei.
1
Por. P. Szczurowski, Historia Szczurowa w ziemi liwskiej parafii Pniewnik w świetle najstarszych źródeł
pisanych, Zeszyty Korytnickie, t. 3, Korytnica 2011 oraz P. Szczurowski, Późnośredniowieczne osadnictwo
rycerskie w ziemi liwskiej na przykładzie Szczurowa, Żaboklik i Czapli, Rocznik Liwski, t. 5, Liw 2012.
2
Księga ziemska zakroczymska pierwsza, 1423-1427 (w:) Najdawniejsze księgi sądowe mazowieckie, t. 2, cz. 1,
wyd. A. Rybarski, Warszawa 1920 (dalej: KZZ1).
3
KZZ1, nr 26, 82, 260, 288, 289, 290, 307, 413, 758, 876, 877, 882, 947, 1027, 1107, 1118, 1236, 1328, 1413,
1447, 1601, 1604, 1646, 1678, 1743, 1746, 1848, 1940, 1941, 1942, 2006, 2066, 2067, 2088, 2261, 2401, 2445,
2465, 2535, 2685, 2739, 2796. Wszystkie zapiski z pierwszej połowy XV wieku, do których udało się dotrzeć
autorowi zostały przedstawione w aneksie 1.
4
Metryka Księstwa Mazowieckiego z XV-XVI wieku, t. 1, księga oznaczona nr 333 z lat 1417-1429 (w:) Pomniki
prawa, t. V, Warszawa 1918 (dalej MKM1), nr 220, 265, 303, 349, 371, 406, 428, 504.
5
Archiwum Główne Akt Dawnych (dalej AGAD), Metryka Koronna (dalej MK) 3, k. 107 (za: Kartoteka
Wolffa).
6
Dotyczy to Księgi ziemskiej zakroczymskiej pierwszej, która została wydana drukiem tylko w części (w
oryginale księga zawiera zapiski do roku 1429), Ksiąg zakroczymskich ziemskich wieczystych z lat 1423-1498
oraz Ksiąg zakroczymskich ziemskich dissoluta z lat 1405-1761, w których to księgach mogą, choć nie muszą,
znajdować się zapisy dotyczące Szczurowa w ziemi zakroczymskiej i jego właścicieli.
1
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Zanim autor przejdzie do chronologicznego przedstawiania faktów pokazujących się
w zachowanych materiałach źródłowych koniecznym jest przedstawienie ogólnego obrazu
jaki się wyłania w Szczurowie w ziemi zakroczymskiej w połowie lat 20-ych XV wieku. Otóż
z przywołanych wyżej zapisek wynika, iż w owym czasie widzimy w Szczurowie trzech
braci, dziedzicznych właścicieli wsi: Tomasza, Andrzeja (autor będzie go nazywał „starszym”
dla odróżnienia od syna, który również miał na imię Andrzej – jego z kolei nazwiemy
„młodszym”) i Jana. Pierwsi dwaj już nie żyją, natomiast żyją ich dzieci, tj. Jadwiga (Jachna)
i Paweł (Paszek) po Tomaszu oraz Andrzej młodszy i Świętochna7 po Andrzeju starszym.
Mężem Świętochny jest Falisław z Zalesia. W dokumentach pokazują się także dzieci
zapewne najmłodszego Jana (o wiele lat przeżył swoich braci), tj. Lena (jej mężem jest
Stanisław z Popowa), nieznana z imienia córka (jej mężem jest Adam – mieszczanin z
Serocka) oraz syn Mikołaj. Żoną, a wtedy już wdową po nieżyjącym Andrzeju starszym jest
Małgorzata. Mężem Jachny jest Dobiesław ze Skarzyna z rodu Bończa8, natomiast postacią,
która w owym czasie już nie żyje jest Dobiesław ze Szczurowa, który może być stryjem
trzech braci wymienionych na początku, ale równie dobrze może też być ich bratem lub
bratem stryjecznym, a nawet, co najmniej prawdopodobne, stryjecznym dziadem. Analiza
przedmiotowych dokumentów pozwala na orientacyjne ustalenie dat życia pierwszych
znanych dziedziców Szczurowa, co zostało przedstawione w drzewie genealogicznym w
aneksie 2.
Przed przywołaniem kolejnych faktów wynikających z najstarszych zapisek
zakroczymskich, do których autorowi udało się dotrzeć warto wspomnieć, iż najstarszym
znanym dokumentem dotyczącym Szczurowskich jest zapiska z roku 1420, którą niestety
znamy tylko z XVII-wiecznych oblat, i w której czytamy, że świadkiem rozgraniczenia wsi
Piaski należącej do kapituły płockiej od wsi Secemino należącej do kasztelana płockiego
Stanisława Grota był m.in. stolnik zakroczymski Jan ze Szczurowa9. Jan ze Szczurowa często
występuje w zapiskach zakroczymskich z lat 20-ych XV wieku, ale nie jest tam stolnikiem
zakroczymskim, co każe postawić pytanie czy mamy do czynienia z jedną i tą samą osobą.
Wydaje się jednak bardzo wątpliwe, aby niemal w tym samym czasie występowało dwóch
Janów ze Szczurowa, a zatem ostrożnie należałoby przyjąć, iż jest to jedna i ta sama osoba,
zaś ów Jan stracił swój urząd niedługo po roku 1420.
Pierwszym znanym z oryginału dokumentem przynoszącym nam istotne informacje na
temat najstarszych losów Szczurowa jest zapiska z jesieni 1424 roku10, z której dowiadujemy
się, że Paweł ze Szczurowa część swoją w Szczurowie, która kiedyś była Dobiesława11, a
którą nabył od Jana ze Szczurowa, swojego stryja, sprzedaje Janowi z Kuchar z rodu
Bolesta12, chorążemu ciechanowskiemu za pewną sumę pieniędzy oraz 1 włókę ziemi we wsi
7
Prawdopodobnie zdrobnienie od Świętosława.
O przynależności Dobiesława ze Skarzyna do rodu Bończa dowodnie świadczy zapiska z 9 marca 1419 roku
(AGAD, MK 3, k. 15v).
9
I. Kapica-Milewski, Herbarz, Kraków 1870, s. 125 i 414. Wsie Piaski i Secemino znajdowały się w ziemi
sochaczewskiej, blisko granicy z ziemią zakroczymską i niedaleko od Szczurowa, a zatem obecność Jana ze
Szczurowa jako świadka ich rozgraniczenia nie może dziwić.
10
AGAD, MK 3, k. 107 (za: Kartoteka Wolffa). W Kartotece Wolffa przedmiotowa zapiska jest datowana na
lata 1422-1425 ale z kontekstu (kolejna zapiska) wynika, że pochodzi ona z jesieni 1424 roku.
11
Jak już wspomniano ów Dobiesław mógł być stryjem lub bratem Tomasza, Andrzeja i Jana. Raczej na pewno
nie był ich ojcem ponieważ wtedy nie byłoby potrzeby tworzenia odrębnego działu. Autorowi najbardziej
prawdopodobne wydaje się jednak, że był ich bratem zmarłym bez męskiego potomstwa. Wydaje się bowiem, że
zmarł on niedługo przed transakcją sprzedaży jego części przez Pawła, czyli około roku 1423.
12
O przynależności Jana z Kuchar do rodu Bolesta dowodnie świadczy jego zachowana pieczęć z herbem
Bolesta przy dokumencie pokoju melneńskiego zawartego 27 września 1422 roku pomiędzy Królestwem
Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim a Zakonem Krzyżackim, na mocy którego m.in. Litwa otrzymała
wieczystą rezygnację zakonu ze Żmudzi. Na liście świadków dokumentu wymieniony jest Jan z Kuchar –
chorąży ciechanowski (na podstawie informacji od T. Jaszczołta).
8
2
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Smolska, z wyjątkiem siedliska, młyna i stawu. Widać zatem, że już w 1424 roku Paweł
wyzbywa się rodowej ziemi na rzecz możnego z sąsiednich Kuchar. Tej samej sprawy
dotyczy zapiska z 13 listopada 1424 roku13, w której Jan z Kuchar domaga się fizycznego
podziału części dobiesławińskiej, którą wcześniej nabył albowiem w tej części mają również
udziały Jan ze Szczurowa oraz jego bratanek Andrzej młodszy. Ustalono, że część
Dobiesława zostanie podzielona w ten sposób, iż chorążemu ciechanowskiemu przypadnie
połowa tej części, a Janowi i Andrzejowi druga połowa.
Rok 1424: Paweł ze Szczurowa sprzedaje Janowi z Kuchar swoją część w Szczurowie, która kiedyś była Dobiesława
Kolejny ważny fakt ma miejsce 31 marca 1425 roku. Wtedy to Paweł ze Szczurowa
znajduje pięciu świadków, którzy potwierdzają, iż Anni neszromocil14. Trudno z całą
pewnością ustalić, czy Paweł był oskarżony o gwałt, czy tylko o współżycie, ale liczba
powołanych świadków (5) wskazuje na duży kaliber przestępstwa, do których zgwałcenie z
całą pewnością należało. Zgodnie z ówczesnym prawem mazowieckim w sprawach dużej
wagi strona była zobowiązana powołać sześciu świadków. Praktyka jednak pokazuje, że
powoływano świadków pięciu, a szóstą osobą była strona, która przysięgała razem ze swoimi
świadkami15. Tak też było i w tym przypadku, kiedy to Paweł powołał na dowód swojej
niewinności Mikołaja z Noskowa, Nawira i Wita z Wilkowuj z rodu Prus16, Szczepana z
Zarębina i Borzyma ze Strzębowa. Trzeba jednak przy tym pamiętać o zupełnie innym
charakterze zeznań świadków niż ma to miejsce współcześnie. W większości przypadków
bowiem (a w tym na pewno, na co wskazuje charakter sprawy) świadkowie występowali nie
jako osoby stwierdzające pewne okoliczności, o których przekonali się naocznie, ale jako
poręczyciele charakteru strony. W konsekwencji w większości spraw świadkowie
faktycznych zeznań nie dawali i funkcjonowali bardziej jako sędziowie przysięgli niż
świadkowie we współczesnym rozumieniu17. Tak więc jest bardzo możliwe, że pomimo
oczyszczających zeznań świadków, Paweł jednak Annę zgwałcił. Dodać w tym miejscu
należy, że Paweł ze Szczurowa po raz ostatni występuje w zapiskach sądowych 26 maja 1425
roku18, co w kontekście dalszych wydarzeń jest informacją istotną. Dodatkowo, zapiska z 14
13
KZZ1, nr 758.
Ibidem, nr 1107.
15
K. Dunin, Dawne prawo mazowieckie, Biblioteka Umiejętności Prawnych, zeszyt 33, Warszawa 1880, s. 257.
16
O przynależności Wita z Wilkowuj do rodu Prus dowodnie świadczy zapiska z 6 lipca 1434 roku (Księga
ziemska zakroczymska druga, 1434-1437 (w:) Najdawniejsze księgi sądowe mazowieckie, t. 3, wyd. K.
Tymieniecki, Warszawa 1920 (dalej KZZ2), nr 444). Również dziedzice Noskowa byli z rodu Prus, m.in. niejaki
Narwot, o czym dowodnie świadczy zapiska z 18 grudnia 1434 roku (KZZ2, nr 827).
17
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 256.
18
KZZ1, nr 1236.
14
3
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
kwietnia 1425 roku19 informuje nas, iż Paweł ze Szczurowa pozostaje w sporze z osobą stanu
niewolnego/służebnego z Poczyrzyna20. Niewykluczone zatem, iż jest to dalszy ciąg sprawy z
w/w Anną, która być może była stanu niewolnego, za czym dodatkową przesłanką może być
bardzo lakoniczne określenie jej osoby w zapisce z marca.
Z zapiski z dnia 22 września 1425 roku21 dowiadujemy się, że Jadwiga (siostra
Pawła), dziedziczka ze Szczurowa, ustanawia swojego męża Dobiesława ze Skarzyna swoim
pełnomocnikiem w sprawie oglowo (czyli o głowę, główszczyznę) przeciwko swojemu bratu
stryjecznemu Andrzejowi, dając jednocześnie mężowi Dobiesławowi prawo do czynienia
dalszych pełnomocnictw w przedmiotowej sprawie, z których tenże później skorzysta22.
Wyrok w sprawie zapada 24 listopada 1425 roku23, a Andrzej ze Szczurowa zostaje skazany
na zapłacenie Jadwidze 20 grzywien krakowskich w ciągu 14 tygodni od ogłoszenia wyroku,
20 grzywien w ciągu dalszych 18 tygodni i 20 grzywien w ciągu kolejnych 18 tygodni za
głowę. A zatem widzimy, że Andrzej za zabójstwo Pawła miał zapłacić jego siostrze 60
grzywien krakowskich, tj. 2 880 groszy, co jest zgodne z ówczesnym prawem (statut
zakroczymski z 1390 roku), które przewidywało główszczyznę za szlachcica w wysokości 48
kop groszy, czyli 2 880 groszy24. Paweł nie miał żony i dzieci, a jego rodzice już nie żyli, tak
więc prawo do główszczyzny miała jego jedyna siostra Jadwiga. Nie znamy motywów tej
zbrodni, zatem możemy jedynie przypuszczać, iż mogła mieć ona związek z wyprzedażą
rodowego majątku obcym przez Pawła (przesłanki ku temu zobaczymy także w dalszych
zapiskach), co mogło się spotkać się z dezaprobatą Andrzeja młodszego, a także stryja Jana,
lub też z domniemanym gwałtem na Annie, której przynależności rodowej nie znamy, a z
którą Andrzeja mogła łączyć jakaś relacja. Z zestawienia dat wynika również, że do zabójstwa
musiało dojść w lecie lub późną wiosną roku 1425. Trzeba zauważyć, iż w międzyczasie, tj.
22 września i 13 października 1425 roku sąd dwukrotnie nałożył na Andrzeja karę nestane –
15 groszy, zaś 27 października tegoż roku karę L – 50 groszy25, z czego możemy wnosić, że
Andrzej działał na zwłokę i przed sądem się nie stawiał. Zgodnie bowiem z ówczesnym
prawem mazowieckim istniała możliwość, obok innych instrumentów pozwalających na
odroczenie sprawy, prostego niestawiennictwa w pierwszym i drugim terminie bez
zawiadomienia sądu, za co groziła jedynie kara nestane26. Andrzej był konsekwentny w
swojej postawie w przedmiotowej sprawie albowiem zasądzonego wyroku nie wykonał i
zasądzonych pieniędzy Jadwidze nie wypłacił, czego dowodzi późniejsza zapiska, do której,
aby nie łamać porządku chronologicznego, wrócimy za chwilę.
Z zapiski z 5 stycznia 1426 roku27 dowiadujemy się, że Włodek z Wichorowa ręczy
Dobiesławowi ze Skarzyna i jego żonie Jachnie (Jadwidze), że w ciągu 6 tygodni otrzymają
od Jana z Gościeńczyc z rodu Prus28 połowę pieniędzy za swoją część dziedziczną ojcowską
(po nieżyjącym Tomaszu) w Szczurowie, co zostało wykonane29, natomiast druga połowa
pieniędzy zostanie wypłacona w dniu św. Jana Chrzciciela. Ponadto, wspominany wcześniej
Jan z Kuchar ręczy Włodkowi za Dobiesława i Jachnę oraz za szkody jakie mogą oni uczynić.
Zaledwie kilka dni później bo 10 stycznia Jan z Gościeńczyc skarży się przed sądem
19
Ibidem, nr 1118.
Najprawdopodobniej chodzi o późniejsze Poczermino w parafii Krysk.
21
KZZ1, nr 1601.
22
Ibidem, nr 1646.
23
Ibidem, nr 1746.
24
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 186.
25
KZZ1, nr 1604, 1646, 1678.
26
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 237.
27
KZZ1, nr 1848.
28
O przynależności Jana z Gościeńczyc do rodu Prus dowodnie świadczy zapiska z roku 1416 (AGAD, MK 3, k.
117r i 117v).
29
KZZ1, nr 2006.
20
4
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
książęcym na Jachnę, córkę Tomasza ze Szczurowa, ponieważ chcąc według zwyczajów
(późniejszy zapis wskazuje, że prawdopodobnie chodziło o prawo bliższości, czyli tzw.
retrakt) część swoją położoną w Szczurowie przejąć, napotyka na brak współpracy Jachny w
tejże czynności, a teraz, na polecenie księcia, przy świadkach, Jachna czyni satysfakcję
Janowi z Gościeńczyc, składając wieczystą rezygnację z przedmiotowej części30. Wykluczyć
nie można, że jakiś udział w całej sprawie miał Andrzej, który być może próbował różnymi
sposobami uprzykrzyć życie Jadwidze domagającej się od niego wypłaty główszczyzny. Ale
możliwym jest także, że możny z Gościeńczyc pojawia się w związku z wcześniejszymi
kontraktami zawieranymi przez zamordowanego Pawła, albo też po prostu wykorzystuje
trudną sytuację dziedziców Szczurowa, w jakiej się znaleźli po zabójstwie Pawła. Warto także
zauważyć, że po stronie Jachny i jej męża znajdujemy możnego z Kuchar, któremu wcześniej
Paweł sprzedał część dobiesławińską w Szczurowie. Ponadto, 2 lutego 1426 roku Jan ze
Szczurowa ustanawia pełnomocnikiem wspominanego wcześniej Wita z Wilkowuj w sprawie
przeciwko Jachnie31. Widzimy zatem, że Jadwiga pozostaje w jakimś sporze także ze stryjem
Janem.
25 marca 1426 roku Jan ze Szczurowa dokonuje sprzedaży wieczystej 2 włók
chełmińskich bez 1½ morgi, z częścią stawu i młyna wodnego, które odziedziczył po śmierci
swojego bratanka Pawła32, na rzecz Santora z Wilkowuj z rodu Prus za 12 kop groszy
praskich33. Niedługo potem, bo 14 czerwca tego samego roku Santor z Wilkowuj (wtedy już
wójt w Radzikowie) sprzedaje Janowi Kucharskiemu wszystkie swoje działy w Szczurowie,
które wcześniej nabył od Jana ze Szczurowa, za 30 kop groszy praskich34, co pokazuje, że
Janowi z Kuchar bardzo zależało na tej transakcji, dzięki czemu Santor z Wilkowuj dobrze
zarobił. Z zapiski z 22 czerwca 1426 roku wynika, że Jan ze Szczurowa był sporze z
Santorem z Wilkowuj35, co może sugerować, że nie spodobała mu się transakcja Santora z
Janem z Kuchar. Jednak na tym skup części w Szczurowie przez możnego z Kuchar się nie
zakończył albowiem 24 lipca 1426 roku Jan z Gościeńczyc sprzedaje Janowi Kucharskiemu
wszystkie swoje działy w Szczurowie, które wcześniej nabył od Jachny, za niemałą cenę 100
kop groszy praskich36.
W końcu, także Andrzej młodszy, jego matka Małgorzata, siostra Świętochna oraz
stryj Jan wyzbywają się swoich działów dziedzicznych w Szczurowie na rzecz chorążego
ciechanowskiego. 7 września 1426 roku wdowa po Andrzeju starszym37, za zgodą swojego
syna Andrzeja młodszego, wraz ze swoją córką38 – żoną Falisława z Zalesia, sprzedają Janowi
30
MKM1, nr 220.
KZZ1, nr 1940.
32
Po Pawle nie mogła dziedziczyć Jadwiga (miała jedynie prawo do główszczyzny, o czym już była mowa)
albowiem zgodnie z ówczesnym prawem mazowieckim kobiety nie mogły dziedziczyć ziemi, zarówno po ojcu,
jak i po bracie. Andrzej, jako zabójca, również nie mógł dziedziczyć i w tej sytuacji jedynym spadkobiercą
dziedzictwa Pawła był stryj Jan.
33
MKM1, nr 265. Na Mazowszu monetą obiegową były grosze praskie (rzadsze) oraz tzw. grosze monety
pospolitej (półgrosze krakowskie). 100 groszy praskich było warte około 150 groszy pospolitych w półgroszach
krakowskich.
34
Ibidem, nr 303.
35
KZZ1, nr 2261.
36
MKM1, nr 349.
37
Skoro w połowie lat 20-ych XV wieku Małgorzata była wdową po Andrzeju starszym to ostrożnie można
przyjąć, że ów Andrzej zmarł kilka, a może nawet kilkanaście lat wcześniej. W tej sytuacji autora aż kusi, żeby
postawić tezę o śmierci Andrzeja starszego w bitwie grunwaldzkiej z roku 1410, czego wykluczyć nie można
albowiem wiadomo, że chorągiew księcia mazowieckiego Janusza I Starszego (ok. 1346-1429), którego
poddanym był Andrzej, uczestniczyła w owej bitwie po stronie króla polskiego Władysława II Jagiełły (ok.
1352-1434). Trzeba jednak przyznać, że zważywszy na nikłe straty w rycerstwie po stronie polskiej jest to
bardzo mało prawdopodobne.
38
Owa córka wdowy po Andrzeju nie jest tu wymieniona z imienia ale najprawdopodobniej chodzi o
wymienioną w zapisce z października tego samego roku Świętochnę.
31
5
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
z Kuchar wszystkie swoje działy w Szczurowie za 30 kop (można się domyślać, że chodzi o
kopy groszy praskich) i ½ włóki w Komorowie39, zaś poręczycielem transakcji jest podsędek
zakroczymski Marcin z Jeżewa40. O dalszych wydarzeniach informuje nas zapiska z 14
września 1426 roku, z której się dowiadujemy, że wyżej wymieniony podsędek zakroczymski
Marcin ręczy chorążemu ciechanowskiemu Janowi, że Jachna, kiedy tylko książę pan
przybędzie do Zakroczymia, odstąpi całą swoją część w Szczurowie Andrzeja, którą dzierży
tytułem główszczyzny za swego świętej pamięci brata Pawła, pod warunkiem, że ów Jan z
Kuchar wypłaci jej stosowne zadośćuczynienie41. Widzimy zatem, że Andrzej zasądzonej
główszczyzny Jadwidze nie wypłacił i w związku z tym prawdopodobnie jego dobra zostały
zajęte. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z ówczesnym prawem, jeżeli kara za zabójstwo z
powodu ucieczki i oporu przestępcy (wiemy, że Andrzej w sądzie się nie stawiał i kary
próbował uniknąć) nie mogła być wymierzona to w takiej sytuacji strona skarżąca (w tym
przypadku Jadwiga) mogła zająć dobra skazanego. Jak wiemy termin wypłaty pierwszej
części główszczyzny mijał 14 tygodni od ogłoszenia wyroku, czyli na początku marca 1426
roku i zapewne niedługo po niedotrzymaniu tego terminu ziemia Andrzeja w Szczurowie
została zajęta. Przy założeniu pewnej pobłażliwości skarżącej, najpóźniej musiało to się stać
po ewentualnym niedotrzymaniu drugiego terminu, czyli w lipcu 1426 roku. Koniec końców
musiało dojść do jakiegoś porozumienia albowiem 15 października 1426 roku Małgorzata,
wdowa po Andrzeju starszym, wraz ze swoim synem Andrzejem całą swoją czwartą część w
Szczurowie wraz z młynem wodnym i stawem rybnym sprzedaje wieczyście Janowi
Kucharskiemu, po części w ramach wymiany gruntów za ½ włóki w Goworowie, a po części
za 70 kop groszy praskich, tj. 4 200 groszy. Jednocześnie Andrzej ręczy za swoją siostrę
Świętochnę, iż ta nie będzie robić chorążemu żadnych przeszkód42. Być może zatem
porozumienie polegało na tym, że Jachna zgodziła się na sprzedaż dóbr Andrzeja, które
zajmowała tytułem główszczyzny, a ten z pieniędzy, które otrzymał w wyniku transakcji ową
główszczyznę w końcu jej zapłacił. W tej sytuacji Andrzej pozostałby bez swojego
dziedzictwa w Szczurowie i bez większej części pieniędzy otrzymanych ze sprzedaży, które
przeznaczył na zapłacenie główszczyzny swojej siostrze stryjecznej lub w ogóle bez
pieniędzy albowiem trzeba pamiętać, że w transakcji uczestniczyła również jego matka
Małgorzata. Niespełna rok później bo 4 sierpnia 1427 roku Jan ze Szczurowa, będący już
wtedy wójtem książęcym w Pobelkowie (parafia Dzierżenino), sprzedaje wszystkie swoje
działy w Szczurowie wraz z młynem wodnym i stawem Janowi Kucharskiemu po 17 kop
groszy za każdą włókę43. Widać zatem, że Jan z Kuchar skupił w końcu całe Szczurowo, a
także sąsiednie Roguszyno44 by 19 kwietnia 1427 roku uzyskać od księcia Janusza I Starszego
przywilej na prawo chełmińskie dla jego dóbr w obu wsiach45.
Warto jeszcze odnotować 3 zapiski z lat 20-ych XV wieku, które dotyczą Szczurowa
w ziemi zakroczymskiej i jego właścicieli. Z pierwszej z nich, datowanej na 23 grudnia 1426
roku, dowiadujemy się, że Jan Kucharski wykupił od Jana z Gościeńczyc prawo bliższości do
Szczurowa, od czego, jako bliższy, odwołał się Jan ze Szczurowa, jednakże po upłynięciu
terminu sądowego 18 tygodni Jan ze Szczurowa nie zapłacił Janowi Kucharskiemu tzw.
sprawiedliwej ceny i dlatego owo prawo bliższości przypadło na wieczność Janowi
39
W owym czasie było na Mazowszu kilka wsi o nazwie Komorowo ale nie można wykluczyć, iż mamy tu do
czynienia z błędem pisarza, i tak naprawdę chodzi o wymienione w zapisce o miesiąc późniejszej sąsiednie
Goworowo.
40
KZZ1, nr 2445.
41
Ibidem, nr 2465.
42
MKM1, nr 371.
43
Ibidem, nr 504.
44
Szerzej zob. T. Jaszczołt, Napływ rycerstwa do północnej części ziemi liwskiej w XV i początkach XVI wieku
(parafie Korytnica i Pniewnik), Zeszyty Korytnickie, t. 4, Korytnica 2011, s. 159.
45
MKM1, nr 428.
6
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Kucharskiemu46. Z powyższego możemy wnioskować, że odwołanie Jana ze Szczurowa było
rozpatrywane przez sąd w połowie sierpnia 1426 roku, zaś owo prawo bliższości do
Szczurowa Jan z Kuchar musiał nabyć nieco wcześniej, a na pewno po 10 stycznia 1426 roku
albowiem wtedy jeszcze na nie powywoływał się Jan z Gościeńczyc próbując przejąć ziemię
w Szczurowie, co wynika zapiski, o której wcześniej była mowa. Jest to o tyle istotna
informacja, że prawo bliższości, dające możność wykupu zbytych dóbr rodowych,
przysługiwało tylko krewnym47, a nie ulega żadnej wątpliwości, że Jan z Gościeńczyc był z
rodu Prus. Tym samym z rodu Prus powinni być dziedzice Szczurowa – jego krewni. Rzecz w
tym, że stoi to w sprzeczności z ustaleniami autora dotyczącymi przynależności
rodowej/herbowej Szczurowskich, z których wynika, że są oni herbu Jasiona (Jasieńczyk)48.
K. Dunin uważa, iż prawo bliższości przysługiwało wszystkim pochodzącym od pierwotnego
nabywcy dóbr według linii pokoleniowych, czyli w pierwszej kolejności rodzeństwo, potem
stryjowie i ich potomstwo itd49. Jeśli zatem utrzymać tezę o przynależności Szczurowskich do
rodu Jasiona, to możliwym jest, że ojciec Tomasza, Andrzeja starszego, Jana i być może
Dobiesława wżenił się do majątku Szczurowo, a jego żona była z rodu Prus. Faktem również
jest, że przedstawiciele rodu Prus często pojawiają się m.in. jako świadkowie w zapiskach
dotyczących Szczurowa, noszą oni jednak przeważnie charakterystyczne pruskie imiona takie
jak Santor, Nawir czy Narwot, zaś okoliczne Wilkowuje czy Noskowo to pruskie gniazda
rodowe. Z drugiej jednak strony wśród dziedziców Szczurowa żadnych pruskich imion nie
spotykamy, widząc jedynie typowe imiona chrześcijańskie (Andrzej, Paweł, Tomasz, Jan,
Mikołaj czy Jadwiga) oraz słowiańskie (Dobiesław, Świętochna). Hipoteza o pochodzeniu
matki dziedziców Szczurowa z rodu Prus mogłaby wyjaśnić te pozorne sprzeczności.
Jednocześnie nie można wykluczyć, że Jan z Gościeńczyc wcześniej odkupił prawo bliższości
do Szczurowa od któregoś z jego dziedziców (np. od zamordowanego Pawła), ale nie ma na
to żadnego potwierdzenia w zachowanych dokumentach źródłowych.
Kolejną wartą odnotowania zapiską sądową jest zapiska z 18 stycznia 1427 roku.
Wynika z niej, iż Jan Przybujewski po raz trzeci nie stawił się w sprawie przeciwko
mieszczaninowi zakroczymskiemu Sławkowi, Andrzejowi ze Szczurowa i mieszkańcowi
Przybujewa. Dziwne jest to, że ów mieszkaniec Przybujewa nie jest wymieniony z imienia, a
zatem być może sformułowanie incolam de Przibugewo należy odnieść do Andrzeja ze
Szczurowa, co wskazywałoby na jego miejsce pobytu po sprzedaży Szczurowa. Nie byłoby w
tym nic dziwnego zważywszy, że Przybujewo leżało w bezpośrednim sąsiedztwie Szczurowa.
Ostatnią zapiską z lat 20-ych XV wieku przynoszącą nam istotne informacje nt. Andrzeja ze
Szczurowa jest zapiska z 10 maja 1427 roku, w której Andrzej występuje już jako niegdyś ze
Szczurowa (co nie dziwi skoro w poprzednim roku swoje działy w Szczurowie sprzedał), i z
której dowiadujemy się, że Janusz z Januszewa oraz Wojciech ze Święcic poręczają
Dadźbogowi z Grodźca z rodu Łada50 za Andrzeja ze Szczurowa, zaś wysokość poręczenia to
1 950 groszy51. To, że Andrzej chciał pożyczyć od Dadźboga z Grodźca pokaźną sumę
pieniędzy nie dziwi, zważywszy na sytuację Andrzeja po zasądzeniu i prawdopodobnie
zapłaceniu główszczyzny oraz sprzedaży Szczurowa. Dziwi natomiast fakt, że rycerz z
Grodźca taką sumę Andrzejowi pożyczył, a rycerze z Januszewa i Święcic za niego poręczyli.
Dobre relacje Andrzeja z okolicznym rycerstwem mogą wynikać jeszcze z okresu kiedy żył
jego ojciec i mieć np. związek ze służbą u księcia. W pewnym stopniu tłumaczyłyby też
46
Ibidem, nr 406.
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 156-157.
48
Szerzej zob. P. Szczurowski, Historia Szczurowa…, s. 85-87 oraz P. Szczurowski, Późnośredniowieczne
osadnictwo…, s. 38.
49
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 159.
50
O przynależności Dadźboga z Grodźca do rodu Łada dowodnie świadczy zapiska z najprawdopodobniej roku
1414 (AGAD, MK 3, k. 7).
51
KZZ1, nr 2796.
47
7
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
lekceważący, jak się wydaje, stosunek Andrzeja do sprawy o zabójstwo brata stryjecznego
Pawła (niestawianie się na rozprawach, niewykonywanie zasądzonego wyroku). Wykluczyć
jednak nie można, iż postawa Andrzeja była efektem niepoczuwania się do winy i być może z
tego powodu znajdował on wsparcie u różnych osób. W każdym razie w stosunkowo krótkim
czasie wrócił on do równowagi finansowej i prawnej52 skoro niedługo potem widzimy go
nabywającego dobra w ziemi liwskiej. Generalnie można odnieść wrażenie, iż Andrzej został
potraktowany dość łagodnie, szczególnie jeśli zważyć co mu groziło. Otóż zgodnie z
ówczesnym prawem mazowieckim jeżeli skazany i jego rodzina nie byli w stanie zapłacić
główszczyzny oraz jeżeli przestępca i ofiara byli równi pochodzeniem (tak było w tym
przypadku), stosowano karę śmierci53. Ponadto, w przypadku zabójstwa przewidywano
zwyczajowe kary wróżby i pokory. Pierwsza z nich polegała na wydaleniu zabójcy z kraju na
okres 1 roku i 6 tygodni, natomiast druga polegała na tym, że zabójca musiał prosić
uroczyście o przebaczenie osób mających prawo do zemsty, celem pogodzenia się z nimi54. Z
zachowanych zapisek wynika, że Andrzej raczej żadnej z tych kar nie odbył. Oczywiście
trudno w tej chwili określić dlaczego Andrzej przez wiele miesięcy kary unikał i czy
wynikało to z jego szczególnej pozycji, szczególnych okoliczności sprawy czy ze też słabości
ówczesnego systemu prawnego. Koniecznym jest jednak odnotowanie zupełnie innego
podejścia ówczesnego społeczeństwa do przestępcy i ofiary niż ma to miejsce obecnie. Wiele
przestępstw, w tym zabójstwo, wymagało dzielności i odwagi, a zatem przymiotów
uznawanych za najwyższe cnoty, dlatego też częstokroć bardziej sprzyjano zwycięskiemu
awanturnikowi niż ofierze, która śmiercią dowiodła swojego niedołęstwa i niezdolności do
obrony; z pogardą odnoszono się natomiast do złodziejstwa i łotrostwa55.
Zanim przeniesiemy się do ziemi liwskiej warto pokrótce prześledzić losy Jana ze
Szczurowa, który, jak wiemy, został wójtem książęcym w Pobelkowie, zaś swoje działy
dziedziczne w Szczurowie sprzedał. Z zapiski z roku 145456 dowiadujemy się, że Jan miał
żonę Tomkę57 oraz że umarł przed rokiem 1454 albowiem wtedy Tomka już była wdową.
Ponadto, jego syn Mikołaj miał dwie córki Katarzynę i Jachnę, które były zamężne z
dziedzicami Wierzuchowa (parafia Babice), odpowiednio Andrzejem i Janem. Z
przedmiotowej zapiski wynika, że wdowa po Janie Szczurowskim całą swą połowę wójtostwa
w Pobelkowie, którą po śmierci męża przejęła, darowuje swoim wnuczkom Katarzynie i
Jachnie, córkom Mikołaja, jej syna. Widzimy zatem, że jedyny syn Jana Mikołaj miał tylko
córki, więc tym samym rodu nie przedłużył58, a w tej sytuacji jedynym ród przedłużającym
52
8 grudnia 1429 roku zmarł książę mazowiecki Janusz I Starszy nie pozostawiając po sobie synów (zmarli
przed nim), a zatem tron odziedziczył jego małoletni wnuk Bolesław IV (ok. 1421-1454). Bolesław w chwili
śmierci Janusza miał zaledwie 8 lat i w związku z tym do roku 1436 rządy namiestnicze sprawowała w jego
imieniu jego matka Anna. Nieco wcześniej bo w roku 1427 zmarł starszy brat Bolesława Konrad, zaś rok później
jego ojciec również Bolesław. Niewykluczone, że zamieszanie w rodzinie panującej związane ze śmiercią w
krótkim czasie wielu jej przedstawicieli oraz objęciem władzy przez małoletniego Bolesława IV miało jakiś
wpływ na sytuację Andrzeja ze Szczurowa.
53
K. Dunin, Dawne prawo…, s. 185.
54
Ibidem, s. 200-204.
55
Ibidem, s. 206.
56
Archiwum Diecezji Płockiej, Episcopalia 5, k. 80 (za: Kartoteka Wolffa).
57
Prawdopodobnie zdrobnienie od Tomisława.
58
Upada zatem jedna z hipotez autora o pochodzeniu od Jana ze Szczurowa Szczurowskich występujących od
XVIII wieku w ziemi zakroczymskiej (zob. P. Szczurowski, Historia Szczurowa..., s. 78). W świetle dokumentu
z roku 1790 (AGAD, Wyszogrodzkie grodzkie wieczyste 83, k. 52), w którym występuje szlachetny Bartłomiej
Szczurowski upada również hipoteza o chłopskim pochodzeniu tych Szczurowskich. W tej sytuacji
najpewniejszą wydaje się emigracja powrotna z ziemi liwskiej, na co dodatkową przesłanką może być imię
Bartłomiej występujące u Szczurowskich w ziemi liwskiej w XVII wieku (potwierdzają to metryki z parafii
Czerwonka), a następnie u Szczurowskich w ziemi zakroczymskiej w XVIII wieku (metryki parafii Cieksyno,
Kroczewo i Zakroczym). Oznaczałoby to, że występujący od XVIII wieku w ziemi zakroczymskiej Szczurowscy
8
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
był Andrzej ze Szczurowa, zabójca Pawła. Co ciekawe, w przywołanej tu zapisce Jan
występuje z nazwiskiem Szczurowski i jest to najstarsza znana zapiska z przymiotnikową
odmiejscową formą tego nazwiska.
Rok 1431: Andrzej ze Szczurowa nabywa ziemię w Kątach koło Liwa
27 stycznia 1431 roku Andrzej ze Szczurowa nabywa od Tomasza z Kątów wszystkie
jego włości w Kątach59 koło Liwa60 za 50 kop groszy61, czyli 3 000 groszy. Nie wiemy ile
włók dokładnie kupił Andrzej ale możemy się domyślać. Otóż w rozmowie z autorem K.
Pacuski z Pracowni Atlasu Historycznego IH PAN wyraził pogląd, iż areał wsi w ziemi
liwskiej w XIX wieku był bardzo zbliżony, jeśli nie taki sam, jak w wieku XV, kiedy owe
wywodzą się od Szczurowskich z ziemi liwskiej (nomen omen pochodzących z ziemi zakroczymskiej) i tym
samym są z nimi spokrewnieni po mieczu.
59
Warto zauważyć, że Szczurowo w ziemi liwskiej (parafia Pniewnik) występowało w XV i XVI-wiecznych
dokumentach jako „Szczurowo alias Kąty” lub „Szczurowo Kąty”. Kątami przez jakiś czas było nazywane
także sąsiednie Roguszyno (nazwa również przeniesiona z ziemi zakroczymskiej) oraz jego część – późniejsze
Decie, co prowadzi do wniosku, że na początku XV wieku i w okresie wcześniejszym na obszarze dzisiejszych
Szczurowa, Roguszyna i Deci istniała wieś Kąty, zaś przeniesione przez rycerstwo zakroczymskie nazwy gniazd
rodowych przez jakiś czas były używane razem z pierwotną nazwą wsi.
60
Około roku 1429 książę Janusz I Starszy zbudował w Liwie zamek murowany.
61
Metryka Księstwa Mazowieckiego z XV-XVI wieku, t. 2, księga oznaczona nr 334 z lat 1429-1433 (w:) Pomniki
prawa, t. VI, Warszawa 1930, nr 267.
9
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
wsie powstawały, tj. nie ulegał on zmianom przez kolejne wieki. Wiemy, że w XIX wieku w
Szczurowie w parafii Pniewnik były 334 morgi ziemi62, czyli około 11 włók. Wiemy, że w
roku 1438 Andrzej sprzedaje Szymonowi z Wilkowic 2 włóki w Kątach63. Możemy zatem
ostrożnie założyć, że po tej transakcji wykształcił się ostateczny kształt części Kątów
nabytych przez Andrzeja, czyli Szczurowa, tym bardziej, że w XV i XVI wieku widzimy w
Szczurowie tylko i wyłącznie potomków Andrzeja, do czego jeszcze wrócimy. Oznaczałoby
to, że w roku 1431 Andrzej nabył 13 włók ziemi po około 4 kopy groszy każda. Byłoby to
zbieżne z podobnymi transakcjami jakie miały miejsce w tamtym czasie – w roku 1425
dziedzice Roguszyna w ziemi zakroczymskiej kupili 10 włók w Kątach w ziemi liwskiej za
44 kopy groszy64. Jeśli zatem przypomnimy sobie jaką cenę za każdą włókę w Szczurowie w
ziemi zakroczymskiej uzyskał w sierpniu 1427 roku Jan ze Szczurowa, to zobaczymy, że
ziemia w ziemi liwskiej była kilkukrotnie tańsza niż ziemia w ziemi zakroczymskiej.
Rok 1438: Andrzej ze Szczurowa sprzedaje 2 włóki w Kątach
W roku 1476 książę mazowiecki Konrad III Rudy (ok. 1448-1503), syn Bolesława IV,
wydaje przywilej, na mocy którego wyzwala od służebności stawiania i naprawiania zamków
i warowni niektóre dobra w ziemiach liwskiej i czerskiej, m.in. niewymienionego z imienia
właściciela Szczurowa oraz jego synów Ścibora, Zbrosława i Piotra65, zapewne
wymienionych w kolejności według starszeństwa. Tym niewymienionym z imienia
właścicielem musiał być Andrzej. Z dotychczas przedstawionych dokumentów możemy
bowiem wnioskować, że Andrzej ze Szczurowa w czasie kiedy przenosił się do ziemi liwskiej
nie miał żony ani dzieci. Skoro zatem ziemię w Kątach nabył na początku roku 1431 (była
ona już zapewne wtedy w jakimś stopniu zagospodarowana) to możemy ostrożnie przyjąć, że
ożenił się najwcześniej w latach 1432-1433 a jego synowie rodzili się w połowie i pod koniec
lat 30-ych XV wieku. Nie ma tu zatem miejsca na dodatkowe pokolenie i tym samym na
dodatkową postać, która byłaby synem Andrzeja i ojcem trzech w/w braci. Musimy przy tym
pamiętać, że dzieci w tamtych czasach rodziły się dość późno, co każe przyjąć średnio 35 lat
na pokolenie, a przecież w przypadku Andrzeja mieliśmy do czynienia ze zdarzeniami, które
na pewno w jakimś stopniu opóźniły jego ożenek i założenie rodziny. Należy także
wykluczyć sytuację, w której Andrzej przed rokiem 1476 sprzedał wszystkie swoje dobra w
ziemi liwskiej rycerzowi z innego rodu albowiem wtedy Kąty nie zamieniłyby się w
Szczurowo – utrzymałaby się nazwa Kąty albo przeniesiona zostałaby inna nazwa.
Drugi z synów Andrzeja wymienionych w przywileju Konrada III Rudego – Zbrosław
otrzymał w 1472 roku od księcia Konrada nadanie 10 włók ziemi w Goźdzcu (obecnie
Gójszcz) w parafii Kałuszyno66.
62
Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. XI, Warszawa 1890, s. 867.
AGAD, MK 3, k. 219.
64
T. Jaszczołt, Napływ rycerstwa…, s. 158.
65
Kodeks dyplomatyczny Księstwa Mazowieckiego, wyd. J. T. Lubomirski, Warszawa 1863, s. 274.
66
AGAD, MK 5, k. 165v.
63
10
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Rok 1472: Zbrosław ze Szczurowa otrzymuje od księcia Konrada III Rudego nadanie w Goźdzcu (Gójszczu)
Najpewniej ponowieniem powyższego nadania jest nadanie z kwietnia 1474 roku, w
którym książę Konrad nadaje Zbrosławowi ze Szczurowa alias Kątów 10 włók ziemi w
Goźdźcu po obu brzegach rzeki Łukawicy (obecnie Kałuska i Witówka) przy granicy z
Kałuszynem razem z łąkami zwanymi Stare Siedliska67. Potwierdzenie tego nadania przez
króla polskiego Zygmunta I Starego (1467-1548) pochodzi z 29 grudnia 1530 roku68 i dotyczy
Piotra i Łukasza z Goźdźca zwanych Zbrożek69 – synów owego Zbrosława. Starszy z braci
Piotr osiedlił się na lewym brzegu rzeki i dał początek rodowi Gójskich-Skrzeków (wieś
Szczurowo, obecnie Gójszcz-Skrzeki), natomiast młodszy Łukasz osiadł na prawym brzegu
(wieś Zbrożki, obecnie Gójszcz-Zbrożki) i zapoczątkował ród Zbrożków70.
67
Matricularum Regni Poloniae Summaria, cz. IV, t. 1, wyd. T. Wierzbowski, Warszawa 1910, nr 1047 oraz
AGAD, MK 5, k. 176v; przedstawiony opis wyraźnie wskazuje, iż nadanie dotyczyło obszaru, na którym
obecnie leżą Zbrożki i Skrzeki – części wsi Gójszcz.
68
Po inkorporacji Mazowsza do Korony w roku 1526 szlachta mazowiecka zabiegała o królewskie
potwierdzenia wcześniejszych nadań książęcych. Warto w tym miejscu zauważyć, że do roku 1540 Mazowsze
utrzymało własny sejm, a do roku 1577 odrębne prawo (tzw. Zwód Goryńskiego).
69
Matricularum Regni Poloniae Summaria, cz. IV, t. 3, wyd. T. Wierzbowski, Warszawa 1915, nr 5793.
70
Szerzej zob. P. Szczurowski, Późnośredniowieczne osadnictwo…, s. 39.
11
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Rok 1474: Ponowienie nadania książęcego w Goźdzcu (Gójszczu) dla Zbrosława ze Szczurowa
Trzeciego z synów Andrzeja wymienia dokument z roku 152071. Czytamy w nim, że
Piotr ze Szczurowa był świadkiem w sporze o dziesięcinę pomiędzy plebanem pniewnickim a
plebanem liwskim. Ów Piotr szacował wtedy swój niemały majątek na około 200 kop groszy,
a wiek na około 100 lat. Niewątpliwie z wiekiem nieco przesadził, co było dość powszechne
w tamtych czasach, a nawet w późniejszych, czego dowodzą zachowane metryki z parafii
Pniewnik i Czerwonka z XVII, XVIII i XIX wieku. Ostrożnie możemy zatem przyjąć, że
Piotr ze Szczurowa w roku 1520 miał osiemdziesiąt kilka lat.
71
Biblioteka Narodowa, Archiwalia Kościelne, Episkopalia 204, s. 44-45, mikrofilm (za: Kartoteka Wolffa);
oryginalna księga znajduje się w Archiwum Diecezjalnym w Płocku.
12
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Nieco wcześniej spotykamy po raz pierwszy w ziemi liwskiej przymiotnikową formę
nazwiska Szczurowski. Z lat 1512-1513 pochodzą dokumenty72, w których wymienieni są Jan
i Mikołaj Szczurowscy. Jan jest tym synem Zbrosława, który pozostał na dziale ojca w
Szczurowie w parafii Pniewnik, natomiast Mikołaj może być synem, zarówno Ścibora, jak i
Piotra albowiem Andrzej miał kilku wnuków o imieniu Mikołaj, o czym za chwilę. W
każdym razie widzimy, że nazwisko Szczurowski zaczęło się wykształcać w XV i na
początku XVI wieku, czyli podobnie jak inne nazwiska szlacheckie w ziemi liwskiej.
Kolejnym dokumentem, w którym imiennie są wymienieni właściciele Szczurowa jest
rejestr łanowego z roku 157873, który wskazuje, że w Szczurowie Kątach74 było wtedy 7½
włóki opodatkowanej ziemi uprawnej, przy czym rejestr ten informuje nas dodatkowo, że cała
włość była podzielona na 3 równe części (każda po 2½ włóki), a także wymienia ówczesnych
i poprzednich (już wtedy nieżyjących) właścicieli poszczególnych działów. Na pierwszym
2½-włókowym dziale wymienieni są: Jan i Franciszek po nieżyjącym Bernardzie, Jan po
Jakubie, Marek po Mikołaju oraz Wawrzyniec po Andrzeju. Na drugim występuje tylko Piotr
po Janie. Natomiast na trzecim widzimy: Rosłana po Mikołaju, Jana po Macieju, Macieja po
Mikołaju, Jana i Piotra po Piotrze oraz Wawrzyńca po Mikołaju. Przedmiotowy rejestr
zapewne wymienia najstarszych żyjących dziedziców, co oczywiście nie zmienia faktu, że w
tym czasie żyli już ich synowie75, a w niektórych przypadkach także i wnuki. Z powyższych
zapisów możemy wyciągnąć daleko idące wnioski. Po pierwsze, widzimy, że pierwotna włość
Andrzeja ze Szczurowa jest podzielona na trzy równe działy, co jest spójne z tym, ze miał on
trzech synów. Po wtóre, na drugim dziale widzimy tylko Piotra po nieżyjącym Janie (przy o
wiele liczniej zasiedlonych działach pierwszym i trzecim, zapewne dziedziczonych
odpowiednio po Ściborze i Piotrze), co jest spójne z przenosinami Zbrosława (drugiego syna
Andrzeja) do Gójszcza w parafii Kałuszyno, który tam został z dwoma synami aż do swojej
śmierci w roku 151676, a swój dział w Szczurowie w parafii Pniewnik przekazał zapewne
najstarszemu synowi Janowi. Po trzecie, rejestr nie wymienia żadnych obcych w Szczurowie
Kątach, co przy równym podziale pierwotnej włości na trzy części jednoznacznie wskazuje, iż
mamy tu do czynienia tylko ze Szczurowskimi, a co za tym idzie, że Szczurowo w owym
czasie było jednolite rodowo. Jest to o tyle istotne, że wiele wsi mazowieckich, a ziemia
liwska nie była tu wyjątkiem, było zasiedlonych przez różne rody jeszcze w okresie przed
wykształceniem się nazwisk odmiejscowych. W efekcie przedstawiciele różnych rodów
przyjmowali to samo nazwisko odmiejscowe77, co z kolei prowadzi to poważnych trudności, a
czasem wręcz uniemożliwia ustalenie przynależności rodowej/herbowej poszczególnych osób
oraz zbudowanie ciągłości genealogicznej kolejnych pokoleń. Warto dodać, iż w/w rejestr
wymienia także potomków Zbrosława w Szczurowie i Zbrożkach w parafii Kałuszyno. W
przedmiotowym rejestrze widzimy zatem w Goźdzcu-Zbrożkach (łącznie 6¾ włóki i 9
72
AGAD, Pułtuskie testamenta konsystorskie 1506-1518, 1, k. 164, 172 i 179.
AGAD, Archiwum Skarbu Koronnego, Rejestry podatkowe (dalej ASK I) 51, k. 6r i 6v.
74
Widzimy, że jeszcze w drugiej połowie XVI wieku funkcjonowały obie nazwy, stara Kąty i przeniesiona z
ziemi zakroczymskiej Szczurowo.
75
W księdze zapisanych na Akademię Krakowską (obecnie Uniwersytet Jagielloński) w roku 1570 widzimy
Stanisława syna Piotra Szczurowskiego spod Liwa (Album studiosorum Universitatis Cracoviensis, t. III, lata
1551-1606, wyd. A. Chmiel, Kraków 1904, s. 77). W rejestrze łanowego z roku 1578 mamy wymienionych
dwóch Piotrów – syna Jana (wnuka Zbrosława) na drugim dziale oraz syna Piotra (wnuka Piotra) na trzecim
dziale. Biorąc pod uwagę orientacyjny wiek wymienionych osób oraz fakt, że na drugim dziale był tylko jeden
dziedzic wydaje się, że studiujący na Akademii Krakowskiej Stanisław był synem Piotra (syna Piotra).
Najpewniej tenże Stanisław Szczurowski był w 1589 roku plebanem parafii kałuszyńskiej, a także rektorem
tamtejszej szkoły parafialnej (E. Noiński, Rys historyczny kościoła katolickiego w Kałuszynie, Rocznik
Kałuszyński, z. 1, 2001, s. 5).
76
S. Uruski, Rodzina. Herbarz szlachty polskiej, t. IV, Gebethner i Wolff, Warszawa 1907, s. 230.
77
Trzeba pamiętać, że nierzadko przedstawiciele tego samego rodu nosili różne nazwiska odmiejscowe stąd
przynależność do jednego herbu (swoistego średniowiecznego nazwiska) wielu nazwisk odmiejscowych.
73
13
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
morgów, licząc razem z ¾ włóki i 3 morgami w Szczurowie-Kątach78, które zostało
wymienione przy części Zbrożków) na pierwszym dziale (3 włóki) Walentego, Stanisława i
Leonarda po nieżyjącym Piotrze Skrzeku, na drugim dziale (1½ włóki i 3 morgi) Andrzeja i
Jana po Łukaszu Zbrożków, na trzecim dziale (¾ włóki i 1½ morgi) Łukasza i Stanisława po
Pawle oraz na czwartym dziale (¾ włóki i 1½ morgi) Ambrożego po Łukaszu79. Powyższy
podział wyraźnie wskazuje na to, że mamy tu do czynienia tylko z potomkami Zbrosława ze
Szczurowa: synami Piotrem i Łukaszem, wnukami Walentym, Stanisławem, Leonardem
(synami Piotra Skrzeka), Andrzejem, Janem, Pawłem i Ambrożym (synami Łukasza) oraz
prawnukami Łukaszem i Stanisławem (synami Pawła). A zatem w owym czasie także Zbrożki
i Szczurowo (późniejsze Skrzeki), części Gójszcza, były jednolite rodowo. Potomkowie
Zbrosława, jego syna Piotra Skrzeka i wnuka Stanisława w 1855 roku wylegitymowali się,
zdaniem autora błędnie, z herbem Doliwa80.
Do tego momentu, na podstawie zachowanych dokumentów, można ustalić ciągłość
genealogiczną Szczurowskich od ich historycznych początków w ziemi zakroczymskiej do
końca XVI wieku. Drzewo genealogiczne pierwszych pokoleń Szczurowskich w ziemi
liwskiej zostało przedstawione w aneksie 3.
Z okresu panowania króla polskiego Zygmunta III Wazy (1566-1632)81 pochodzi
popis pospolitego ruszenia obejmujący również ziemię liwską. Przedmiotowy dokument
został sporządzony w roku 1621 i ma związek z wojną polsko-turecką z lat 1620-1621 (bitwa
pod Cecorą 17 września – 7 października 1620 roku, bitwa pod Chocimiem 2 września – 9
października 1621 roku). Z owego popisu dowiadujemy się, że z wsi Szczurowo w parafii
Pniewnik stawili się szlachetni Jędrzej (Andrzej), Jan, Szczęsny Szczurowscy synowie
nieżyjącego Wawrzyńca, Paweł Szczurowski syn Jakuba oraz Wojciech Mroczek, którzy
spośród siebie wyprawili pieszo Piotra Szczurowskiego, a także szlachetni Jan Szczurowski
syn nieżyjącego Wojciecha, Jan Kozioł Szczurowski syn Wojciecha, Sebastian Szczurowski
oraz Jadam (Adam) Szczurowski syn nieżyjącego Walentego, którzy spośród siebie wyprawili
pieszo Jadama (Adama) Szczurowskiego82. Kolejnym dokumentem dostarczającym nam
informacji o Szczurowskich jest okazowanie pospolitego ruszenia powiatu liwskiego z 1622
roku, które wymienia w Szczurowie 8 Szczurowskich oraz ich nieżyjących ojców, tj. Jędrzeja
(Andrzeja) syna Stanisława, Jana syna Jana, Jędrzeja (Andrzeja) syna Wawrzyńca, Jędrzeja
(Andrzeja) syna Jana, Pawła syna Jakuba (zapewne tożsamego z Pawłem Szczurowskim
synem Jakuba wymienionym rok wcześniej), Jakuba Wyrostka syna Jana, Jana syna
Wojciecha, Jana syna Sebastiana, 3 Nojszewskich, Milewskiego i Ostasza83. Widzimy zatem,
że w pierwszej ćwierci XVII wieku pojawiają się w Szczurowie przedstawiciele obcych
rodów (to stosunkowo późno w porównaniu do innych wsi ziemi liwskiej), co mogło być
efektem zarówno transakcji ziemią, jak i wżeniania się do Szczurowa. Jednakże dzięki temu,
78
Widać, że i do parafii Kałuszyno została przeniesiona nazwa podwójna, która musiała jeszcze wtedy silnie
funkcjonować.
79
AGAD, ASK I 27, k. 944v.
80
S. Uruski, Rodzina…, s. 230. Gójscy, potomkowie, Zbrosława i Piotra Skrzeka, prawdopodobnie przejęli herb
od noszących takie samo nazwisko sąsiadów Gójskich z Kruków (Goźdźca-Kruków), którzy byli z rodu Doliwa.
Niestety zjawisko zapominania herbów własnych i przyjmowania cudzych było powszechne, a jego
najwyraźniejszym przejawem są XIX-wieczne legitymacje szlacheckie.
81
W roku 1596 Zygmunt III Waza przeniósł rezydencję królewską z Krakowa do Warszawy, co przyczyniło się
do politycznego, gospodarczego i kulturalnego rozwoju miasta, a także zwiększyło znaczenie całego Mazowsza.
Nieco wcześniej, bo w roku 1569 obrano Warszawę jako miejsce zwołań sejmu walnego, zaś w roku 1573
Warszawa stała się miejscem elekcji królów polskich. W efekcie szlachta mazowiecka zdobyła znaczny wpływ
na wybór kolejnych panujących. Jednocześnie trzeba zauważyć, że centralna pozycja Warszawy i Mazowsza, a
tym samym wzrost ich znaczenia w skali ogólnopolskiej przyczyniły się do stopniowego zanikania jednak
pewnej odrębności kulturowej mieszkańców tej dzielnicy.
82
AGAD, Tzw. Metryka Litewska IV, B-36 (dalej ML), k. 248.
83
Ibidem, k. 270.
14
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
iż napływ obcych do Szczurowa rozpoczął się dopiero na przełomie XVI i XVII wieku, czyli
już po wykształceniu się nazwisk, możemy mieć pewność, że wszyscy Szczurowscy
pojawiający się w ziemi liwskiej od XVII wieku wzwyż to potomkowie Andrzeja ze
Szczurowa, który w roku 1431 przeniósł się z ziemi zakroczymskiej do ziemi liwskiej.
Niestety bardzo trudno jest połączyć genealogicznie osoby występujące w tych dokumentach
z postaciami rejestru łanowego z roku 1578. Po pierwsze, z powodu powtarzających się
imion, a po drugie ze względu na fakt, iż występujące tu osoby to tylko niekiedy synowie i
wnuki żyjących dziedziców wymienionych w rejestrze łanowego, większość to ich wnuki i
prawnuki, a zatem brakuje nam jednego pokolenia. W zasadzie przypisać można jedynie
Andrzeja, Jana i Szczęsnego do Wawrzyńca (teoretycznie najmłodszy w rejestrze łanowego, a
imię występuje tylko raz), który jest wymieniony zarówno w dokumencie z 1578 roku, jak i w
spisach z lat 1621 i 1622 (wtedy już jako nieżyjący). Warto również zauważyć, że w latach
1621-1622 Szczurowskich w Szczurowie jest mniej niż w roku 1578. Może to sugerować
pierwszą emigrację pojedynczych Szczurowskich do innych części Mazowsza i I
Rzeczypospolitej. Trzeba pamiętać, że w owym czasie Mazowsze cieszyło się długotrwałym
okresem pokoju i było przeludnione, tym samym stając się rezerwuarem demograficznym dla
innych ziem I Rzeczypospolitej – szczególnie jej kresy wschodnie były zasiedlane przez
szlachtę mazowiecką. Dzięki zachowanym rejestrom podatkowym z XVII wieku
dowiadujemy się, że populacja Szczurowa bardzo zmalała na przełomie lat 60-ych i 70-ych
XVII stulecia84. To również mogło być efektem emigracji, ale także epidemii wywołanych
wojnami, w tym potopem szwedzkim (1655-1660). Faktem jest, że w XVIII i XIX wieku
widzimy Szczurowskich w wielu innych miejscach poza Szczurowem w parafii Pniewnik, w
tym w sąsiednich parafiach Dobre i Korytnica, w Warszawie, w ziemi zakroczymskiej
(szczególnie parafie Cieksyno i Kroczewo)85, na Litwie i Ukrainie86, na Wołyniu87, a także w
innych miejscach88. Warto także odnotować fakt, iż w dokumentach pospolitego ruszenia z lat
1621 i 1622 poznajemy pierwsze znane przydomki Szczurowskich – Kozioł i Wyrostek, które
później jednak już nie występują89. Dokumenty te wymieniają również potomków Zbrosława
ze Szczurowa w parafii Kałuszyno, gdzie w obu spisach Zbrożki, Goździec i Skrzeki (dawniej
Szczurowo) są wymienione razem. W roku 162190 widzimy tam szlachetnych Jarosza
(Hieronima) Zbrożka syna nieżyjącego Łukasza, Jadama (Adama) Gójskiego oraz Stanisława
Zbrożka syna Stanisława, którzy spośród siebie szlachetnego Stanisława Zbrożka na koniu z
rynsztunkiem wyprawili. Wspólnie z owym Stanisławem wyprawiony pieszo został Paweł
Zbrożek syn Bartosza, który miał szablę, kułak, rydel, motykę i siekierę. Ponadto, stawili się
84
Szerzej na temat danych z XVI i XVII-wiecznych rejestrów podatkowych dotyczących Szczurowa w parafii
Pniewnik zob. P. Szczurowski, Historia Szczurowa…, s. 80-82.
85
geneteka.genealodzy.pl (indeksy metryk z parafii Dobre, Korytnica, Wszystkich Świętych w Warszawie,
Cieksyno, Kroczewo, Zakroczym).
86
J. Ciechanowicz, Rody rycerskie Wielkiego Księstwa Litewskiego, t. V, Rzeszów 2001, s. 205-206.
87
Wnuk powstańca z 1831 r. wygrał proces z miastem Włodzimierzem, „Nowiny Codzienne”, nr 173, 25 czerwca
1934 roku; Wnuk powstańca z r. 1831 otrzymuje z powrotem rodzinny majątek, „Nowiny” nr 51, 27 czerwca
1934 roku (artykuły opisują sprawę wnuka Bonawentury Szczurowskiego – powstańca listopadowego
rozstrzelanego przez Moskali na jednym z placów Włodzimierza na Wołyniu, który odzyskał majątek swojego
dziada znajdujący się w granicach miasta).
88
Biografie kilku wybitnych Szczurowskich zostały zamieszczone w zeszycie 195 Polskiego Słownika Biograficznego wydanego w 2011 roku. Osoby o nazwisku Szczurowski można od co najmniej XIX wieku spotkać
m.in. w Rosji ale trudno jest ustalić czy chociaż niektórzy z nich są spokrewnieni ze Szczurowskimi
mazowieckimi. W górach Kaukaz jest szczyt Szczurowskiego, a w górach Pamiro-Ałaj szczyt i lodowiec
Szczurowskiego.
89
Określenie „wyrostek” może też oznaczać nieletniego, który stawił się do okazowania. Szerzej na temat
przydomków szlachty w ziemi liwskiej zob. M. Roguski, Herby i przydomki rodów szlacheckich z okolic
Korytnicy w dawnej ziemi liwskiej (XVII-XXI wiek), „Zeszyty Korytnickie”, t. 3, Korytnica 2011, s. 89-118.
90
AGAD, ML, k. 236.
15
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
szlachetni Stanisław Skrzek syn nieżyjącego Gabriela, Wawrzyniec Zbrożek syn nieżyjącego
Stanisława, wdowa Dorota Gójska oraz Jan Zbrożek, którzy spośród siebie pieszo wyprawili
szlachetnego Jana Zbrożka. Z kolei w dokumencie okazowania pospolitego ruszenia z roku
1622 w Zbrożkach, Goźdzcu i Skrzekach widzimy 4 Gójskich i 5 Zbrożków91.
Nie od rzeczy będzie w tym miejscu przybliżenie charakterystyki szlachty
mazowieckiej, do której zaliczali się Szczurowscy, a która to wyróżniała się spośród innych
grup społecznych I Rzeczypospolitej (XVI-XVIII wiek). Warto do tego wykorzystać dzieło
Jędrzeja Święcickiego z 1634 roku Topographia sive Masoviae descripto, w którym czytamy
m.in.: „(…) Mazowszanie mają w ogóle te same, co i Polacy obyczaje i posługują się
wspólnym z nimi językiem. Szlachta ma zwyczaj przyjmować gości bardzo serdecznie. W
miarę, jak kogo stać, tak stopą życiową rodziny, ilością sług, życiem towarzyskim nad stan,
ponadto wszelkiego rodzaju łowami stara się utrzymać wysokie mniemanie o swoim rodzie.
(…) Często biorą udział w biesiadach, we wszelkiego rodzaju zabawie, pojedynkują się.
Ucztują zaś wystawnie przy suto zastawionych stołach. Od różnych przysmaków stół się
ugina, nie brak też zamorskich przypraw zaostrzających apetyt. Mają przy tym zwyczaj
wprost zapijać się. Uważa się bowiem, że uchybiłoby szlachcicowi, gdyby do pijącego nie
przypił ze stuknięciem się kielichem. (…) Spotkawszy się pozdrawiają się słowami pełnymi
uszanowania i do dobrego tonu należy, aby biedota okazywała sobie wysokie poważanie. I o
nic nie jest łatwiej niż o to, aby wszelki objaw pogardy poderwał bardziej krewkich do
zniewagi. Na wzmiankę o dzielności i sławie narażają się na wszelkie niebezpieczeństwo; na
ogół bowiem chcą uchodzić za odważnych i dzielnych. Nawet największy tchórz uważa siebie
za nie byle jakiego rycerza. Za hańbę poczytuje się, jeśli ktoś nie pomści pięścią lub mieczem
kłamstwa rzuconego w formie potwarzy. Dlatego trzeba ci i najsromotniej znieść
potwarzającego, gdybyś nie chciał potykać się z nim samym wręcz. (…) Na sejmiki, wiece,
na sądy i jarmarki przybywają uzbrojeni i z błahej przyczyny wszczynają bójki. Ludzie ci
najczęściej posługują się krócicą. Ten i ów nosi po dwa lub cztery pistolety tak, że jeśli gdzieś
dojdzie do kłótni i zwady, sprawę rozstrzygają najczęściej przy ich pomocy. Na tym tle
zabójstwa należą do najczęstszych. Podczas wojny używają tej samej broni i sposobu walki,
jakim posługują się Polacy. Ubiór podobny do tureckiego z tą tylko różnicą, że zamiast
zawojów na głowie noszą zgodnie z węgierskim obyczajem małe czapki. Ci, którzy służą w
wojsku, golą tył głowy, policzki a także brody aż do podbródka pozostawiając nad górną
wargą, jakby dla budzenia postrachu sterczące, wielkie wąsiska. Noszą obuwie w kształcie
tureckiego półksiężyca, które na obcasie podbijają żelazną podkówką, ażeby i na wyższych
wyglądać i chód uczynić na ślizgawicy pewniejszym. (…) Ponadto i poza tym, że szlachta
mazowiecka odznacza się zadzierzystością charakteru, chętnie zaciąga się do wojska; nigdy
nie zabrakło królowi polskiemu z tej dzielnicy bardzo dzielnych dowódców wiodących piesze
hufce, czy też namiestników spełniających w ich zastępstwie obowiązki – jako naród,
żywiący raczej pogardę dla śmierci, ponad wszelkie sztuki ceni chwałę wojenną. Lecz i
prawdziwe nauki spotykają się tu z najwyższym uznaniem. Powszechnie bowiem posługują
się językiem łacińskim i nie masz prawie nikogo wśród szlachty, który by nim nie władał i to
tak dalece, że nawet używanie tego języka dociera do wieśniaków. Młodzież odznacza się
inteligencją, a zwłaszcza jeśli dołoży starań, bystrością i pojętnością rozumu, wcale nie
prostaczą. Stąd rekrutuje się wielki poczet uczonych. Przeważnie chętnie podróżują za
granicę, skąd powracają do ojczyzny czy to jako wykształceni w sztukach wyzwolonych, czy
też o rozszerzonych horyzontach, dzięki jakiemuś bardzo wartościowemu poznaniu. (…) A
zatem wtedy, kiedy to pisaliśmy prawa dla Mazowszan i Polaków rzeczywiście wspólne z
małymi zaledwie wyjątkami, niegdyś były dla każdego z tych narodów oddzielne. Wszystkie
dokumenty i wyroki wpisuje się do rejestrów publicznych po łacinie. (…) Szlachcianki
91
Ibidem, k. 266-267.
16
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
prześcigają się w wyuczonej sztuczności i wyszukanej wytworności obyczajów, przy czym
najwyżej cenią wstydliwość, lecz mimo to jednak wcale nie poczytują za rzecz zdrożną
bardziej poufale żartować, rozmawiać ze znajomymi i tańczyć, podczas gdy mężowie ich w
swojej prostoduszności wszystko tłumaczą z lepszej strony i nie podejrzewają, ażeby coś
godniejszego zazdrości kryło się pod cnotliwością żon. Szczególną zasługą wszystkich
Mazowszan jest to, że trwają niezachwianie w wierze przyjętej przed sześciuset laty i choć
chętnie podróżują po różnych państwach na ziemi, nie przywożą do ojczyzny żadnych obcych
nowinek religijnych. Przestrzegają skrupulatnie przepisów wiary katolickiej z wielką dla
siebie korzyścią. (…) Rzeczywiście, że łaskawe niebiosa hojnie obdarowują ten lud tym,
czego wymaga przemijające życie ludzkie tak, że zażywa obfitującego w dobrobyt pokoju, w
domu cieszy się zgodą, na zewnątrz nie potrzebuje obawiać się oręża nieprzyjacielskiego, i
czegoż więcej pożądać? Jeśli nie tego, co jest jednak ze wszystkiego najkonieczniejsze, aby w
końcu dostąpić wiecznych dóbr prawdziwej szczęśliwości.”92 Widać zatem, że przeciętny
szlachcic mazowiecki był postacią barwną i choć obok zalet wiele wad można mu przypisać,
to z punktu widzenia autora najważniejsze jest to, że nie można mu zarzucić nijakości.
Kolejnym, po spisach wojskowych z lat 1621-1622, zachowanym dokumentem, w
którym są wymienieni właściciele Szczurowa jest rejestr pogłównego z 1676 roku, w którym
widzimy w całej ziemi liwskiej tylko dwie rodziny Szczurowskich (obie w Szczurowie), a
mianowicie rodzinę Wojciecha Szczurowskiego i rodzinę Franciszka Szczurowskiego93.
Wojciech Szczurowski płaci pogłówne za 2 osoby (zapewne za siebie i za żonę) 3 złote
polskie, natomiast Franciszek Szczurowski 2 złote za 2 osoby, z tym że przy nim jest
adnotacja „bez wołów”, co wskazywałoby na ubóstwo. Oprócz Szczurowskich widzimy
jeszcze w Szczurowie jedną rodzinę Milewskich i dwie Wyrzyków. Z jednej strony martwi
tak mała liczebność Szczurowskich, gdy jednocześnie rejestr wymienia w całej ziemi liwskiej
po kilkadziesiąt rodzin Roguskich, Dąbrowskich, Chojeckich czy Polkowskich, ale z drugiej
strony cieszy bo ułatwia badania. Z zachowanych bowiem XVII-wiecznych metryk z parafii
Czerwonka94 wynika, że żyjący wtedy Franciszek Szczurowski miał przydomek Biernat95, a
wiadomo, że przodkowie autora nosili przydomek Goś, o czym za chwilę. Analiza
przedmiotowych metryk jednoznacznie wskazuje, że przydomki Biernat/Biernacik i
Goś/Gosik występowały w XVII wieku równolegle, a zatem mamy tu do czynienia
odrębnymi gałęziami rodu. Z tego płynie wniosek, że skoro Franciszek był przedstawicielem
gałęzi Biernatów to Wojciech musiał być z Gosiów – innych Szczurowskich nie było.
Możemy zatem ostrożnie przyjąć, że to ów Wojciech Szczurowski wymieniony w rejestrze
pogłównego z 1676 roku jest praprapraprapraprapradziadem autora i że urodził się około roku
1635. Także w tym dokumencie widzimy potomków Zbrosława ze Szczurowa w parafii
kałuszyńskiej. Są to Jan Zbrożek i Adam Zbrożek w Zbrożkach (oprócz dwóch rodzin
Zbrożków mieszkała tam jeszcze jedna rodzina Karczewskich), natomiast w Skrzekach nie
widzimy już żadnych męskich potomków (jest tam tylko jedna rodzina – matka i córka)96.
Drzewa genealogiczne Szczurowskich przedstawiające przodków autora od Wojciecha
Szczurowskiego począwszy do czasów współczesnych znajdują się w aneksach 4 i 5.
92
S. Pazyra, Najstarszy opis Mazowsza Jędrzeja Święcickiego, LSW, Warszawa 1974, s. 188-203.
Regest pogłównego Prowincyi Wielko-polskiey, Biblioteka Czartoryskich w Krakowie, rkps 1100, k. 755.
94
Dane metrykalne dalej wymienionych przodków autora (XVII-XIX wiek) również pochodzą z metryk z parafii
Czerwonka oraz, w znacznie większym stopniu, z metryk z parafii Pniewnik, które to metryki (kopie cyfrowe)
zostały udostępnione autorowi dzięki uprzejmości Panów Leszka Zalewskiego, Mirosława Roguskiego i
Andrzeja Nowika. Jeśli chodzi natomiast o metryki XX-wieczne to autor dysponuje ich urzędowymi odpisami.
95
Szczurowscy o przydomku Biernat/Biernacik wywodzili się zapewne od Bernarda wymienionego w rejestrze
łanowego z 1578 roku.
96
Regest pogłównego…, k. 752.
93
17
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
metryka chrztu Łukasza Szczurowskiego starszego
Pierwszym pewnym męskim przodkiem autora, którego udało się potwierdzić na
podstawie zachowanych oryginałów metryk z parafii Pniewnik i Czerwonka, jest
prapraprapraprapradziad autora Maciej Szczurowski, który wraz z żoną Jadwigą z Wielądków
występują w metryce chrztu Łukasza Szczurowskiego – praprapraprapradziada autora. Ów
Maciej Szczurowski urodził się prawdopodobnie około roku 1670 i najpewniej jest synem
występującego w w/w rejestrze pogłównego Wojciecha Szczurowskiego, ale nie ma na to
pewnego potwierdzenia w stosownych metrykach. Żona Macieja Szczurowskiego urodziła się
prawdopodobnie w roku 1671, natomiast ich ślub można orientacyjnie datować na lata 1695 –
1700. Mieli oni przynajmniej dwóch synów: wspomnianego już Łukasza (urodzonego w 1702
roku, chrzest 12 października w Czerwonce), którego dla odróżnienia od jego syna, również
Łukasza, autor będzie nazywał „starszym” oraz urodzonego w lutym 1707 roku Sebastiana.
W okresie późniejszym o Sebastianie ślad zanika (brak metryki ślubu oraz metryk chrztu jego
dzieci), co może sugerować, że umarł bardzo młodo i bezpotomnie, a przyczyn takiego stanu
rzeczy mogło być wiele (np. w latach 1700-1721 na terenach I Rzeczypospolitej toczyła się
III wojna północna, w czasie której Szwedzi dwukrotnie spalili Liw i zburzyli zamek, a w
latach 1708-1711 panowała zaraza), mógł też wyemigrować. Nie wykluczone, że bratem
prapraprapraprapradziada autora był Piotr Szczurowski, który w 1711 roku został
wyznaczony do zbierania podatków97.
metryka chrztu Łukasza Szczurowskiego młodszego
Łukasz Szczurowski starszy (praprapraprapradziad autora) 18 lutego 1743 roku w
Czerwonce wziął ślub z Jadwigą z Polkowskich (ur. 1716) i miał z nią siedmioro dzieci:
Katarzynę (ur. 1749), Łukasza (ur. 1752, chrzest 16 października98 w Pniewniku), którego dla
odróżnienia od ojca autor będzie nazywał „młodszym”, Jakuba (ur. 1755), Katarzynę (ur.
97
L. Zalewski, Szlachta ziemi liwskiej, Paleta-Art, Warszawa 2005, s. 167.
Zapewne nie przypadkiem dwóch przodków autora urodzonych i ochrzczonych w październiku otrzymało
imię Łukasz albowiem właśnie w październiku obchodzony jest dzień św. Łukasza Ewangelisty.
98
18
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
1758), Franciszkę (ur. 1759), Magdalenę (ur. 1762) oraz Helenę zmarłą przedwcześnie w
roku 1768. Jakub Szczurowski w roku 1800 wziął ślub z Eufemią z Milewskich i miał z nią
troje dzieci: Teklę (ur. 1803), Andrzeja (ur. 1805 i zm. 1817) oraz Mariannę (ur. 1811), co
oznacza, że rodu nie przedłużył. Z zachowanych metryk wynika, że zarówno Łukasz
Szczurowski starszy, jak i jego synowie Łukasz Szczurowski młodszy oraz Jakub
Szczurowski używali przydomka rodowego Goś. Łukasz i Jadwiga Szczurowscy występowali
w większości metryk chrztu swoich dzieci jako Gosiowie, natomiast w metrykach zgonu z
przydomkiem Goś występują również ich synowie Łukasz i Jakub. Przydomek ów wyszedł z
użycia na początku XIX wieku (ostatni znany zapis to metryka zgonu Jakuba Szczurowskiego
z 1814 roku), co zapewne było spowodowane małym rozrodzeniem Szczurowskich, a
prawdopodobnie w XIX wieku Gosiowie byli już jedyną gałęzią Szczurowskich w parafii
Pniewnik, stąd używanie przydomka stało się zbyteczne. Warto zauważyć, że w bardziej
licznych rodach ziemi liwskiej przydomki były używane jeszcze nawet w wieku XX. Łukasz
Szczurowski starszy oraz jego żona Jadwiga zmarli prawdopodobnie w okolicach lat
osiemdziesiątych XVIII wieku – nie zachowały się ksiegi zgonów z tego okresu. Warto
odnotować, że 11 czerwca 1767 roku, pośród wielu innych przedstawicieli szlachty liwskiej
poruszonej i zaniepokojonej losem upadającej I Rzeczypospolitej, akces do konfederacji
ziemi liwskiej podpisał Łukasz Szczurowski Goś99. Autor chciałby również podkreślić
żywotność swojego praprapraprapradziada, który płodził dzieci w wieku zupełnie słusznym.
metryka ślubu Łukasza Szczurowskiego starszego
metryka ślubu Łukasza Szczurowskiego młodszego
Łukasz Szczurowski młodszy (prapraprapradziad autora) miał ze swoją żoną
Franciszką ze Skarzyńskich (córką burgrabiego liwskiego Wojciecha Skarzyńskiego)
urodzoną w roku 1768 (ślub wzięli 31 sierpnia 1788 roku w Czerwonce) ośmioro potomków:
Franciszka (ur. 1789), Mariannę Antoninę (ur. 1791), Stefana (ur. w 1792 roku, chrzest 2
września w Pniewniku), Antoniego (ur. 1795), Wawrzyńca Onufrego (ur. 1798), Franciszka
99
Biblioteka Narodowa, Akta sejmikowe ziemi liwskiej z lat 1512-1795, k. 542, mikrofilm (odpisy tych akt
znajdują się w Bibliotece PAN w Krakowie, Teki Pawińskiego, nr 5, rkps 8322).
19
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Wojciecha (ur. 1801 i zm. 1802), Teklę Zuzannę (ur. 1803) oraz Józefa (ur. 1806 i zm. 1809).
Łukasz Szczurowski młodszy zmarł jako wdowiec 15 listopada 1813 roku, zaś jego żona
Franciszka 4 lutego 1811 roku. Zarówno Łukasz Szczurowski młodszy, jak i jego brat Jakub
są wymienieni w taryfie dymów ziemi liwskiej z 1790 roku100. W owym czasie w całej ziemi
liwskiej nie ma Szczurowskich poza Szczurowem. Oprócz rodzin Łukasza i Jakuba
Szczurowskich w Szczurowie widzimy wtedy dymy: sukcesorów Jana Szczurowskiego,
Wojciecha Zawadzkiego, Piotra Krasowskiego, Adama Roguskiego i sukcesorów Celestyna
Żaboklickiego. Co interesujące, dym młodszego Jakuba został zakwalifikowany jako 10
korcy wysiewający, a dym Łukasza jako 10 korcy niewysiewający. Pytaniem otwartym
pozostaje czy Jakub lepiej gospodarował, czy też Łukasz lepiej wiedział jak postępować z
poborcą podatkowym. W tym samym czasie w Zbrożkach widzimy, oprócz innych
właścicieli, Ignacego i Michała Zbrożków oraz Ludwika Gójskiego101, który jednak może
być, zarówno potomkiem Zbrosława ze Szczurowa, jak i wywodzić się z Gójskich-Kruków.
Skrzeki, w których był dwór i młyn, należały już wtedy do Ignacego Lisieckiego102. W tym
miejscu trzeba odnotować, że w 1795 roku Liw znalazł się pod zaborem austriackim, został
po raz kolejny ograbiony, a ziemia liwska formalnie przestała istnieć.
metryka zgonu Łukasza Szczurowskiego młodszego
Stefan Szczurowski (praprapradziad autora) 17 lutego 1816 roku w Pniewniku
poślubił Karolinę z Roguskich (ur. 1798), z którą miał według zachowanych metryk dzieci
czworo: Ludwikę Mariannę (ur. 1819 i zm. 1827), Katarzynę (ur. 1821 i zm. 1827), Józefa
(ur. 18 września 1824 roku, chrzest 19 września w Pniewniku) oraz Joannę (ur. 1835). Widać,
że rok 1827 nie był szczęśliwy dla Szczurowskich albowiem w tym roku zmarły im dwie
małe córki. W ogóle w tym pokoleniu Szczurowscy ledwo przetrwali gdyż wieku dorosłego
dożył tylko jeden syn – Józef. Czas był wtedy niespokojny, a ziemię liwską objęły działania
wojenne związane z powstaniem listopadowym (1830-1831). Jak bardzo one wpłynęły na
okolice Szczurowa niech świadczy adnotacja przy metryce zgonu Tomasza Szczurowskiego
100
Taryffa z Dóbr Dziedzicznych w Woiewództwie Mazowieckim Ziemi Liwskiey leżących do Podatku
Podymnego z Lustracyi Dymuw roku 1790 Nastąpioney ułożona, Archiwum Państwowe w Krakowie, IT 235, s.
33.
101
Taryffa…, s. 17.
102
Ibidem, s. 23 oraz S. Uruski, Rodzina…, t. IX, Warszawa 1912, s. 112.
20
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
w księdze zmarłych parafii Pniewnik z 1835 roku, w której czytamy, że na skutek rewolucji
(powstanie listopadowe) i panującej cholery został pochowany przez krewnych w 1831 roku,
gdy, w związku z ustawicznymi utarczkami, w całym Pniewniku nikt nie mieszkał103. Żeby
dopełnić obrazu ziemi liwskiej w czasie powstania listopadowego wystarczy wspomnieć, iż
na jej terenie w roku 1831 doszło do szeregu bitew i potyczek powstańców z wojskami
carskimi (12-13 lutego – potyczka pod Liwem, 17 lutego – bitwa pod Dobrem, 17 lutego – I
bitwa pod Kałuszynem, 16 marca – potyczka pod Falbogami, 2 kwietnia – II bitwa pod
Kałuszynem, 9-15 kwietnia – bitwa pod Liwem, czyli tzw. bitwa o liwskie mosty, 10 lipca –
III bitwa pod Kałuszynem). Już z okresu spokojniejszego (styczeń 1848 roku) pochodzi
dokument, który zachował się w archiwum rodzinnym, dotyczący sprzedaży ziemi w
Szczurowie i Skarzynie i wystawiony w imieniu Mikołaja I (1796-1855) – cara Rosji i króla
Polski. Czytamy w nim, że Antoni Szczurowski, syn nieżyjących Łukasza i Franciszki ze
Skarzyńskich, części szlacheckie we wsiach Szczurowie i Skarzynie nabyte od Stefana
Szczurowskiego 12 marca 1818 roku104 sprzedaje i ustępuje Józefowi Szczurowskiemu,
żyjącego Stefana Szczurowskiego synowi, we wsi Szczurowie mieszkającemu, za sumę rubli
srebrnych 120 dobrowolnie ugodzoną. Ponadto, z przedmiotowego dokumentu dowiadujemy
się, że powyższa suma zostanie wypłacona w taki sposób, że jej połowę, czyli 60 rubli
nabywający (Józef Szczurowski) wpłacił od razu, z których został pokwitowany, natomiast
drugą połowę, również 60 rubli, sprzedający (Antoni Szczurowski, brat Stefana i stryj Józefa)
pozostawił dla nieletnich sióstr nabywcy Ludwiki i Anny Szczurowskich na gruncie z
rodzinnego obrachunku przyznanym. Widzimy zatem, że Stefan Szczurowski i Karolina z
Roguskich mieli jeszcze dwie córki, do których metryk chrztu autor nie dotarł. Skoro w roku
1848 były nieletnie to musiały się urodzić w latach 30-ych, a być może i 40-ych XIX wieku.
Stefan Szczurowski zmarł 7 maja 1852 roku, zaś jego owdowiała żona Karolina 29
października roku 1861.
metryka chrztu Stefana Szczurowskiego
103
L. Zalewski, Nazwy osobowe mieszkańców ziemi liwskiej na podstawie ksiąg metrykalnych parafii Czerwonka i Pniewnik, cz. III, Warszawa 2007, s. 74.
104
Akt notarialny z 12 marca 1818 roku znajduje się w Archiwum Państwowym w Siedlcach i wynika z niego,
że Stefan Szczurowski sprzedał swojemu bratu Antoniemu za 600 złotych polskich nie tylko działy w
Szczurowie i Skarzynie, ale także w Strupiechowie i Krypach-Mścichach.
21
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
metryka ślubu Stefana Szczurowskiego
metryka zgonu Stefana Szczurowskiego
Józef Szczurowski (prapradziad autora) 16 listopada 1852 roku w Pniewniku pojął za
żonę Annę Józefę ze Świętochowskich (ur. 1832) i miał z nią siedmioro dzieci: Mariannę (ur.
1853 i zm. 1861), Juliannę (ur. 1855 i zm. 1861), Konstancję (ur. 1859), Józefę (ur. 1861),
Jana (ur. 16 maja 1864 roku, chrzest w Pniewniku 22 maja), Katarzynę (ur. 1866 i zm. 1868)
oraz Franciszka (ur. 1870 i zm. 1882). Widać, że czwórka z nich zmarła jako dzieci, zaś rok
1861 musiał być dla Szczurowskich szczególnie trudny gdyż zmarły im wtedy dwie małe
córki i ich babka Karolina. Znowu widzimy, że Szczurowscy mają tylko jednego syna, który
dożył dorosłości (Jana) i znowu czas był trudny gdyż wybuchło kolejne powstanie, tym razem
styczniowe (1863-1864). O udziale mieszkańców ziemi liwskiej w tym powstaniu niech
świadczy fakt, iż za karę w 1866 roku władze rosyjskie odebrały Liwowi prawa miejskie, a
niektórzy z nich zostali powieszeni, trafili do więzień lub na zesłanie105. Zwraca również
105
A. Kołodziejczyk, T. Swata (red.), Węgrów – dzieje miasta i okolic w latach 1441-1991, Węgrów 1991, s.
459.
22
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
uwagę fakt, że jedyny dziedziczący syn Józefa i Anny Józefy Szczurowskich – Jan został
poczęty w czasie powstania styczniowego, a urodził się niedługo po jego zakończeniu, co
mogło pozostać nie bez wpływu na jego charakter i wychowanie. Zapewne Józef Szczurowski
oraz jego małżonka Anna Józefa zmarli po roku 1885 – do tego roku autor dysponuje
metrykami zgonów z parafii Pniewnik.
metryka chrztu Józefa Szczurowskiego
Jan Szczurowski (pradziad autora) w roku 1886 w Pniewniku poślubił Joannę z
Lipińskich (ur. ok. 1865), z którą miał potomków siedmioro: Helenę, Zygmunta (ur. 25
października 1889 roku, chrzest 10 listopada w Pniewniku), Mariannę, Stefanię, Czesława,
Jadwigę, i Janinę106. Żona Jana Szczurowskiego Joanna zmarła 12 kwietnia 1910 roku, po
czym Jan ożenił się ponownie, tym razem z Marianną z Roguskich. W archiwum rodzinnym
zachował się dokument z 5 grudnia 1912 roku, z którego wynika, że Józef Maciejewicz
Wielądek sprzedał Janowi Józefowiczowi Szczurowskiemu, z części swojej w Szczurowie po
ojcu odziedziczonej 1 morgę i 280 prętów ziemi ornej z łąką na 6 zagonów szeroką,
graniczącą od zachodu z miedzą nabywcy, za 600 rubli gotówką. Z kolei z zachowanego
dokumentu z 27 lipca 1915 roku dowiadujemy się, że Jan Józefowicz Szczurowski otrzymuje
od wójta gminy Borze przepustkę na przejazd wraz z rodziną w głąb Rosji i z powrotem, a
przyczyną wyjazdu są działania wojenne. Faktem jest, że trwała wtedy I wojna światowa
(1914-1918), a w lipcu roku 1915 wojska rosyjskie uciekały z Mazowsza za rzekę Bug przed
wojskami austriackimi i niemieckimi. Kolejny zachowany dokument pochodzi już z okresu
106
Kolejność starszeństwa dzieci Jana i Joanny Szczurowskich jest niepewna albowiem pojawiły się
rozbieżności pomiędzy informacjami od Haliny Skarżyńskiej z Wierzbowskich, córki Heleny Szczurowskiej
oraz Zbigniewa i Andrzeja Jaczewskich, syna i wnuka Janiny Szczurowskiej, zapisami w odpisie pozwu o dział
majątku po Janie i Joannie Szczurowskich z roku 1935 oraz odpisie zaświadczenia wydanego przez Zarząd
Gminy Roguszyn z 27 kwietnia 1935 roku – w artykule przedstawiono kolejność z owego zaświadczenia
albowiem wydaje się ona autorowi najbardziej wiarygodna.
23
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
po odzyskaniu przez Polskę niepodległości (7 października 1918 roku107), tj. z 9 października
1919 roku. Jest to kwit na 7 000 marek polskich, które Adam Chądzyński otrzymał od Jana
Szczurowskiego tytułem należności za sprzedaną Janowi Szczurowskiemu ziemię w
Szczurowie. Z ubogiego przekazu rodzinnego autor dowiedział się, iż pradziad Jan uchodził
za dobrego gospodarza i był stosunkowo zamożny jak na uwarunkowania okolic Liwa na
początku XX wieku108. Zachowane dokumenty w jakimś stopniu ów przekaz potwierdzają
albowiem widzimy, że Jan Szczurowski skupował ziemię w Szczurowie, a na szczególną
pochwałę zasługuje transakcja z października 1919 roku, zawarta w początkowym okresie
szalejącej inflacji, która dotknęła Polskę zaraz po odzyskaniu niepodległości109. Jan
Szczurowski zmarł 27 marca 1928 roku i został pochowany na cmentarzu w Pniewniku razem
ze swoją pierwszą żoną Joanną z Lipińskich. Jako ciekawostkę można dodać, że na nagrobku
widnieje napis „Jan Szczórowski”, co jest prawdopodobnie efektem pomyłki kamieniarza. W
archiwum rodzinnym zachował się wspomniany już odpis pozwu o dział majątku po Janie i
Joannie Szczurowskich do Sądu Grodzkiego w Węgrowie z roku 1935 wraz z odpisami
załączników w postaci zaświadczenia wydanego przez Zarząd Gminy Roguszyn z 27 kwietnia
1935 oraz dobrowolnej umowy sprzedaży z 1 kwietnia 1930 roku zawartej pomiędzy Stefanią
Roguską i Teofilem Wierzbowskim. Z przedmiotowych dokumentów dowiadujemy się m.in.,
że pozostawione przez Jana Szczurowskiego gospodarstwo składało się z 48 morgów ziemi
(1,6 włóki chełmińskiej, 27-28 hektarów) w granicach wsi Szczurów, domu mieszkalnego,
stodoły, obory, chlewa oraz spichlerza z obórką. Widzimy w nich również, że spadkobiercami
były dzieci i zięć Jana i Joanny Szczurowskich: Helena Wierzbowska (po mężu Teofilu)
zamieszkała w Proszewie, Zygmunt Szczurowski zamieszkały w Warszawie przy ulicy
Łochowskiej 38 m. 11, Marianna Chojecka (po mężu nieznanego imienia) zamieszkała w
Szczurowie, Józef Roguski (mąż wcześniej zmarłej córki Jana i Joanny Szczurowskich –
Stefanii) zamieszkały w Trawach, Czesław Szczurowski zamieszkały w Czerwonce, Jadwiga
Roguska (po mężu Kajetanie) zamieszkała w Leśnikach, Janina Jaczewska (po mężu Feliksie)
zamieszkała w Szczurowie oraz druga żona Jana Szczurowskiego – Marianna Roguska
zamieszkała w Leśnikach. Na przykładzie Szczurowskich widzimy zatem wyraźnie jak
wyglądał system dziedziczenia, który na przestrzeni wieków doprowadzał do zubożenia
szlachty mazowieckiej. Jak pamiętamy, Andrzej ze Szczurowa zostawił po sobie pod koniec
XV wieku najprawdopodobniej 11 włók ziemi. Od tego czasu mija około 450 lat i jego
potomek Jan Szczurowski, uchodzący za dobrego gospodarza i przecież ziemię dokupujący,
pozostawia po sobie niewiele ponad 1,5 włóki. Trzeba przy tym zaznaczyć, że to i tak
nienajgorzej jeżeli wziąć pod uwagę losy i majętność wielu innych przedstawicieli szlachty
ziemi liwskiej i jej potomków. Obiektywnie należy jednak zauważyć, że powstała na tym
terenie w XV wieku gęsta sieć średnio 10-włókowych włości oraz znaczne przeludnienie w
wieku następnym nie sprzyjały powstawaniu dużych majątków ziemskich. Warto w tym
miejscu podnieść, iż Szczurowscy z ziemi liwskiej nie wylegitymowali się ze szlachectwa w
czasie zaborów, a zatem w myśl prawa zaborcy rosyjskiego szlachtą nie byli pomimo, iż w
metrykach XIX-wiecznych ich szlachectwo jest zaznaczane (np. w metryce urodzenia Jana
Szczurowskiego). Podkreślenia wymaga fakt, że owe zaborcze legitymacje miały charakter
represyjny wobec polskiej szlachty. Część szlachty nie poddawała się im z powodów
107
Wtedy to Rada Regencyjna Królestwa Polskiego ogłosiła niepodległość Polski, o czym mało kto wie. 11
listopada 1918 roku był dniem przekazania przez Radę Regencyjną naczelnego dowództwa nad wojskiem
polskim Józefowi Piłsudskiemu (1867-1935).
108
Podobno nawet ślub jego syna Zygmunta ze Stefanią z Żaboklickich, którzy byli od Szczurowskich biedniejsi
był uznawany za swoisty „mezalians”. Autor podchodzi jednak do tego typu zjawisk z dużą rezerwą i dlatego
słowo „mezalians” zostało wzięte w cudzysłów.
109
W roku 1918 za 1 dolara amerykańskiego płacono 9 marek polskich, a pod koniec roku 1923 aż 6 375 000
marek polskich. Sytuacja została opanowana dopiero w roku 1924 przez rząd Władysława Grabskiego (18741938); m. in. wprowadzono nową walutę – złoty polski, którego kurs był równy kursowi franka szwajcarskiego.
24
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
majątkowych ponieważ cała procedura wymagała kosztownych zabiegów, w tym łapówek.
Inni z kolei uważali, że i tak przecież wiadomo, że od wieków są szlachtą i nie trzeba tego
udowadniać, zwłaszcza zaborczej władzy. Zresztą ci, którzy się wylegitymowali zazwyczaj
zrobili to przypisując sobie nie swoje herby (przyjmowali herby sąsiadów lub na podstawie
herbarza K. Niesieckiego herby rodów o podobnych nazwiskach)110, o czym już była mowa.
metryka ślubu Józefa Szczurowskiego
metryka chrztu Jana Szczurowskiego
Zygmunt Szczurowski (dziad autora) 23 listopada 1915 roku ożenił się ze Stefanią
Żaboklicką (ur. 1894), która wtedy była już w zaawansowanej ciąży z ojcem autora. Ślub miał
miejsce w Pniewniku. Zygmunt i Stefania mieli troje dzieci: Eugeniusza Wacława (ur. 25
lutego 1916 roku w Deciach111, chrzest 27 lutego w Pniewniku), Tadeusza (ur. 1918) i Zofię
(ur. 1922). Z dość skąpych przekazów rodzinnych nie dało się usłyszeć nic dobrego o
Zygmuncie Szczurowskim, ale, jako że o zmarłych nie wypada mówić źle, autor ograniczy się
do przedstawienia jedynie podstawowych faktów z jego życia. Faktem jest, że to on był tym
męskim przodkiem autora w linii prostej, który przeniósł się ze Szczurowa do Warszawy, a
dokładnie na Szmulowiznę112. W chwili obecnej trudno ustalić dokładny moment tych
110
Przykładem mogą tu być Szczurowscy z Kijowszczyzny, którzy na początku XIX wieku wylegitymowali się
z herbami Korab i Jelita (J. Ciechanowicz, Rody rycerskie..., s. 206), a według K. Niesieckiego Korabitami byli
Szczurscy (K. Niesiecki, Herbarz polski, t. VIII, wyd. J. N. Bobrowicz, Lipsk 1841, s. 320).
111
Eugeniusz Szczurowski (ojciec autora) był pierwszym i ostatnim historycznym męskim przodkiem autora w
linii prostej, który nie urodził się w Szczurowie.
112
Szmulowizna (potocznie Szmulki) została włączona do Warszawy około roku 1908, a jej nazwa pochodzi od
imienia właściciela tych terenów w XVIII wieku Samuela (Szmula) Jakubowicza Sonnenberga (1727-1801),
25
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
przenosin. Przekaz rodzinny mówi, iż dziadkowie mieszkali w Warszawie w okresie przed
narodzinami ojca autora, a babka Stefania jedynie pojechała rodzić w rodzinne strony, czyli
do Deci, gdzie mieszkali wtedy jej rodzice (urodziła się w sąsiednich Czaplach). Z kolei z
aktu małżeństwa dziadków autora wynika, że miejscem zamieszkania Zygmunta
Szczurowskiego był wtedy Szczurów, a Stefanii Żaboklickiej – Decie. Jeśli zatem uznać
przekaz rodzinny za wiarygodny to przeprowadzkę do Warszawy należałoby umiejscowić na
przełomie lat 1915-1916. Wiadomo, że na przełomie lat 20-ych i 30-ych XX wieku Zygmunt
Szczurowski wraz z żoną i trójką dzieci wynajmowali lokal na warszawskiej Szmulowiźnie
przy ulicy Wołomińskiej 28113, a następnie, co najmniej od roku 1935, przy ulicy
Łochowskiej 38. W drugiej połowie lat 30-ych przenieśli się do Wawra114 na ulicę Jabłeczną
6 do domu, którego właścicielką była Marianna z Żaboklickich Garczyńska (starsza siostra
babki Stefanii). Następnie, na początku lat czterdziestych, wynajmowali dom w Proszewie
(parafia Niwiska). Zygmunt Szczurowski zmarł w czasie II wojny światowej (1939-1945), tj.
28 października 1943 roku w szpitalu w Węgrowie. Został pochowany na cmentarzu w
Pniewniku. Jego żona Stefania zmarła 9 czerwca 1968 roku w Warszawie i leży na cmentarzu
w Marysinie Wawerskim. Niestety, Zygmunt Szczurowski, po śmierci swojego ojca Jana,
odziedziczony w Szczurowie niewielki majątek sprzedał, a pieniądze przepuścił. Na pewno
jakąś umowę zawierał ze swoją siostrą Janiną i jej mężem Feliksem Jaczewskim, o czym
świadczy zachowany dokument zobowiązania z 29 marca 1935 roku. Zygmunt Szczurowski
przez ponad 20 lat był tramwajarzem warszawskim i pracował jako kontroler w Dyrekcji
Tramwajów i Autobusów Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie.
Zygmunt i Stefania Szczurowscy z synami
dyplom czeladnika Eugeniusza Szczurowskiego
żydowskiego kupca i bankiera, protegowanego króla polskiego Stanisława Augusta Poniatowskiego (17321798). Potomkiem Szmula Sonnenberga był m.in. francuski filozof Henryk Bergson (1859-1941). W okresie
międzywojennym część Szmulowizny nazywano Michałowem na cześć filantropa Michała Piotra Radziwiłła
(1853-1903).
113
Potwierdza to zachowany wyciąg z ksiąg ludności domu przy Wołomińskiej 28 z 6 sierpnia 1930 roku.
114
Wawer został włączony do Warszawy dopiero w roku 1951, a w okresie międzywojennym funkcjonowała
podwarszawska gmina Wawer.
26
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Eugeniusz Wacław Szczurowski (ojciec autora)115 wychowywał się na Szmulkach, co
zresztą często podkreślał. Potem, wraz z rodzicami i rodzeństwem, mieszkał w Wawrze. Jako
dziecko uczęszczał do VII-mio Klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej nr 51 przy ulicy
Szerokiej 17 na Pradze, którą ukończył w roku 1930. Następnie uzyskał świadectwo
ukończenia I Miejskiej Szkoły Rzemieślniczej im. M. Konarskiego w Warszawie by 23
czerwca 1933 roku otrzymać dyplom czeladnika przemysłu metalowego, specjalność
ślusarstwo (równolegle, w latach 1931-1933 ćwiczył w oddziałach przysposobienia
wojskowego II stopnia). W tym samym roku rozpoczął pracę jako tokarz w Fabryce
Aparatów Elektrycznych K. Szpotański i S-ka S.A. na Kamionku przy ulicy Kałuszyńskiej 4,
gdzie pracował do końca okupacji hitlerowskiej. W międzyczasie, w latach 1937-1939 odbył
czynną służbę wojskową. W okresie od 24 stycznia do 28 sierpnia 1938 roku służył i
ukończył Szkołę Podoficerską Batalionu Elektrotechnicznego w Nowym Dworze
Mazowieckim, zaś jego dowódcą (dowódcą kompanii szkolnej) był kapitan Mieczysław
Niedzielski – późniejszy „Żywiciel” w powstaniu warszawskim. Następnie, będąc w stopniu
kaprala, pozostał w kompanii szkolnej jako dowódca drużyny. 25 sierpnia 1939 roku, w
wyniku alarmu mobilizacyjnego, został dowódcą stacji składającej się z elektrowni polowej,
nasłuchownika i reflektora przeciwlotniczego – przydzielono mu kilkunastu żołnierzy służby
czynnej i rezerwistów. Do 7 września oddział kaprala Eugeniusza Szczurowskiego
pozostawał w obronie Warszawy ale, ze względu na fakt, że Niemcy bombardowali tylko w
dzień, otrzymał on rozkaz opuszczenia Warszawy i skierowania się w stronę Lublina jako
zmotoryzowana piechota. Oddział, kierując się na południowy wschód Polski, stoczył walkę z
wojskami niemieckimi pod Kamionką Strumiłową koło Lwowa, co miało miejsce 22
września. 24 września 1939 roku ojciec autora otrzymał rozkaz złożenia broni wkraczającej
od wschodu Armii Czerwonej, do czego doszło w Kryłowie pod Hrubieszowem. Po tym
fakcie, jako podoficer, został zwolniony i powrócił do domu w Wawrze.
Powyższe fakty wyraźnie wskazują, że w okresie międzywojennym Szczurowscy, w
tym ojciec autora, nie należeli do zamożnych i dzielili typowy los potomków zubożałej i
zdegradowanej w czasie zaborów szlachty mazowieckiej. Niosło to ze sobą trudy życia
codziennego w nowym warszawskim/podwarszawskim środowisku116, ale jednocześnie
okazało się zbawienne już po wybuchu II wojny światowej – dzięki temu, że ojciec autora nie
był oficerem uniknął Katynia. Szczęście nie opuszczało go również w czasie niemieckiej
okupacji. Otóż 26 grudnia 1939 roku dwóch polskich kryminalistów, zbiegłych z więzienia w
czasie działań wojennych, napadło w Otwocku na policjanta, raniąc go. Zbiegli w kierunku
Wawra gdzie w restauracji Antoniego Bartoszka strzelali do dwóch niemieckich podoficerów
538 batalionu budowlanego – jeden z nich zginął na miejscu, a drugi zmarł w drodze do
szpitala. W odwecie, w nocy z 26 na 27 grudnia, Niemcy (2 i 3 kompania VI batalionu
policyjnego) aresztowali w Wawrze i Aninie około 120 mężczyzn w wieku od 16 do 70 lat,
nie mających nic wspólnego ze śmiercią niemieckich podoficerów. Doraźny „sąd” skazał 114
115
Fakty z życia ojca autora przedstawiono na podstawie relacji rodzinnych oraz jego dokumentów
zachowanych w archiwum rodzinnym: zaświadczenia z VII Klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej nr 51 z 13
czerwca 1930 roku, świadectwa złożenia egzaminu na czeladnika z 23 czerwca 1933 roku, świadectwa o
przysposobieniu wojskowym II stopnia z 9 lipca 1933 roku, świadectwa ukończenia szkoły podoficerskiej z 28
sierpnia 1938 roku, karty meldunkowej z roku 1940, zaświadczenia o zatrudnieniu w Fabryce Aparatów
Elektrycznych K. Szpotański i S-ka Spółka Akcyjna z 4 grudnia 1940 roku, świadectwa dojrzałości z 21 czerwca
1949 roku, indeksu Politechniki Warszawskiej wydanego w październiku 1950 roku, dyplomu inżyniera
budownictwa przemysłowego z 27 czerwca 1952 roku, uprawnień budowlanych z 8 listopada 1957 roku,
pozwolenia na prowadzenie pojazdów mechanicznych z 6 lipca 1961 roku, odręcznego życiorysu napisanego w
latach 70-ych XX wieku, podania do ZboWiD z 24 listopada 1982 roku (napisanego i złożonego pod wpływem
żony gdyż sam był temu niechętny), świadectw pracy, osobistego kalendarza-notesu z 1990 roku i in.
116
Owe trudy przenosiły się również na sferę uczuć albowiem autor pamięta opowieść ojca o tym jak w latach
30-ych XX wieku miał dziewczynę, która zostawiła go dla bogatszego absztyfikanta.
27
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
z nich na karę śmierci. Egzekucje rozpoczęły się 27 grudnia o 6 rano. Cudem ocalało ośmiu
mężczyzn – jeden zdołał uciec przed egzekucją, a siedmiu nie zostało dobitych. W nocy z 26
na 27 grudnia funkcjonariusze VI batalionu policyjnego aresztowali ludzi także z domów
znajdujących się przy ulicy Jabłecznej. Z relacji rodzinnej wynika, że byli również na
podwórzu domu pod numerem 6, ale zobaczywszy na śniegu ślady wojskowych butów uznali,
że ich kompani już tu byli i nie weszli do środka. Podobno w tym czasie Szczurowscy i
Garczyńscy... grali w karty. Szczęście nie opuszczało ojca autora także później. Otóż jeszcze
za życia opowiadał, że pracując w FAE K. Szpotańskiego, potajemnie produkowali broń dla
Armii Krajowej. Szczęśliwie nie poniósł za to żadnych konsekwencji, a przynajmniej o nich
nie mówił, więc chyba rzecz całą udało się utrzymać w tajemnicy przed Niemcami. Trzeba
zaznaczyć, iż ojciec bardzo dobrze wspominał pracę u Szpotańskiego i często to podkreślał.
zaświadczenie Eugeniusza Szczurowskiego z FAE K. Szpotański i S-ka
28
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Dobre opinie na temat jednego z pierwszych polskich przedsiębiorców, który w
okresie międzywojennym odniósł realny sukces biznesowy (po wojnie jego fabryka została
znacjonalizowana) płynęły także z ust innych pracowników: „(…)Fabryka Szpotańskiego to
był azyl. To była duża fabryka, w której nie było ani jednego werkszuca, ani jednego
folksdojcza. (…) Jak się wchodziło za bramę, to był azyl polskości. Nie było tam nikogo, kto
mógłby zaszkodzić. Poza tym pan Szpotański zatrudniał wszystkich z Wybrzeża, z Gdyni, z
Poznania, ze Śląska. Jakichś profesorów, wybitne osobistości, które były narażone na
aresztowanie. Pracowali u nas często jako robotnicy, czasami jako technicy, gdzie się dało.
Ale rzeczywiście przechowywał tych ludzi (…)”117. Miejsce zamieszkania (Wawer) i miejsce
pracy (Kamionek) pozwoliły Eugeniuszowi Szczurowskiemu oraz jego licznym krewnym i
powinowatym, głównie od strony matki, którzy również mieszkali w Wawrze, a pracowali na
Pradze (WWW Koneser przy ulicy Ząbkowskiej) i na Szmulkach (zajezdnia tramwajowa
„Praga” przy ulicy Kawęczyńskiej), pozwoliły na uniknięcie tragedii powstania
warszawskiego118. Z kolei latem 1944 roku, kiedy Armia Czerwona zbliżała się do Warszawy,
sowiecka katiusza trafiła w dom przy Jabłecznej 6, niszcząc doszczętnie jego połowę. Była to
połowa, w której mieszkali... Szczurowscy. Na szczęście wtedy nikogo nie było w domu. W
czasie okupacji hitlerowskiej ojciec autora regularnie jeździł na rowerze w rodzinne strony
(ponad 50 km w jedną stronę), w tym do Szczurowa, a także Proszewa gdzie Szczurowscy
wynajmowali dom, w którym głównie przebywała matka Eugeniusza – Stefania wraz z jego
młodszym rodzeństwem.
Warto w tym miejscu po krótce przywołać wojenne losy historycznej ziemi liwskiej.
Otóż powiat węgrowski był terenem znacznej aktywności Narodowych Sił Zbrojnych, której
szeregi licznie wypełniali potomkowie szlachty ziemi liwskiej. Można wśród nich wymienić
Karola Czapskiego ps. „Bieroń” z Liwa, Jana Skarżyńskiego i Antoniego Roguskiego ze
Szczurowa, Jana Wierzbowskiego ps. „Dróżnik”, Stanisława Zbrożka ps. „Żyrafa” czy
Aleksandra Szczurowskiego ps. „Wallenrod” skazanego przez władze komunistyczne na 5 lat
więzienia119. Szacuje się, że w powiecie węgrowskim oddział NSZ liczył od 800 do 1 000
żołnierzy i prawdopodobnie NSZ były tam liczniejsze od AK120. Miejscem ważnego
wydarzenia związanego z działalnością Narodowych Sił Zbrojnych na tamtym terenie był
również Szczurów. Otóż w roku 1943 w Szczurowie aresztowany został przez Gestapo
komendant NSZ powiatu węgrowskiego kapitan „Szczęsny”, który później został
117
Muzeum Powstania Warszawskiego, Archiwum Historii Mówionej, relacja Janusza Wawrykiewicza
(http://www.old.1944.pl/index.php?a=site_archiwum&STEP=03&id=1174&page=1).
118
Walki powstańcze na praskiej stronie Warszawy trwały tylko kilka dni i epizod ten jest niemal zupełnie
nieznany szerszej publiczności. Trzeba podkreślić, że przewaga sił niemieckich nad powstańczymi była na
Pradze znacznie większa niż w innych dzielnicach, co było spowodowane m.in. stacjonowaniem na prawym
brzegu Wisły licznych oddziałów frontowych wycofujących się przed Armią Czerwoną, jak również
przerzuceniem części sił 6-ego Obwodu Armii Krajowej Praga na drugi brzeg Wisły. Ponadto, prascy powstańcy
byli bardzo słabo uzbrojeni w stosunku do zadań jakie przed nimi postawiono (m.in. opanowanie mostów na
Wiśle). Niemniej jednak, pomimo przytłaczającej przewagi wroga, odnieśli oni kilka sukcesów, zdobywając
m.in. dworzec kolejowy Warszawa Wileńska, fabrykę Schichta na ulicy Szwedzkiej, pocztę przy ulicy
Ząbkowskiej czy komisariat policji przy ulicy Wileńskiej. W końcu, wobec druzgocącej przewagi Niemców, a
także w trosce o los ludności cywilnej, komendant 6-ego Obwodu AK Praga podpułkownik Antoni Żurowski
wydał rozkaz powrotu do konspiracji. Warto podkreślić, że na praskiej stronie Warszawy nie doszło do mordów
na ludności cywilnej, natomiast miały miejsce wysiedlenia (szerzej na temat dowódcy 6-ego Obwodu AK Praga
oraz powstańczych walk na Pradze zob. A. Żurowski, W walce z dwoma wrogami, Oficyna Wydawnicza Rytm,
1991).
119
M. Bechta, L. Żebrowski (red.), Narodowe Siły Zbrojne na Podlasiu, t. I, Związek Żołnierzy NSZ, Siedlce
1997, s. 38-39, 55 i 100-101 oraz M. Bechta, L. Żebrowski (red.), Narodowe Siły Zbrojne na Podlasiu, t. III,
Biała Podlaska 2003, s. 158 i 172.
120
Ibidem, t. I., s. 55.
29
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
zamordowany, według różnych relacji, w więzieniu na warszawskim Pawiaku lub w obozie
koncentracyjnym w Oświęcimiu121.
Po zakończeniu wojny ojciec autora 2 lata pracował jako technik w Polskich Kolejach
Państwowych (Oddział Elektrotechniczny w Warszawie). Od 1947 roku zaczął pracować w
budownictwie i pracował w tej branży, pomimo problemów zdrowotnych, aż do śmierci w
roku 1990, będąc aktywnym zawodowo jeszcze w wieku 74 lat. 21 czerwca 1949 roku
ukończył Państwowe Liceum Budowlane w Warszawie, uzyskując tytuł technika
budowlanego oraz świadectwo dojrzałości. W latach 1950-1952 studiował na Politechnice
Warszawskiej gdzie ukończył 3-letnie studia inżynierskie i zdobył tytuł inżyniera
budownictwa przemysłowego, specjalność instalacje sanitarne i przemysłowe (egzaminy z I i
II roku złożył w roku akademickim 1950-1951). Uprawnienia budowlane do pełnienia
samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie uzyskał, po złożeniu egzaminu
państwowego, w roku 1957. Eugeniusz Szczurowski pracował m.in. w Warszawskim
Zjednoczeniu Instalacji Przemysłowych, Miejskim Przedsiębiorstwie Instalacji Domowych,
Głównym Biurze Studiów i Projektów Zaplecza Technicznego Motoryzacji oraz Pracowni
Nadzorów Autorskich i Inwestycyjnych, w tym na stanowiskach technika budowy,
kierownika budowy i starszego projektanta-inspektora nadzoru. Pracował m.in. przy
budowach dworca Warszawa Zachodnia, dworca PKS w Węgrowie i domu zdrojowego w
Ciechocinku. W roku 1961 zrobił prawo jazdy, co w owym czasie wcale nie było takie
powszechne. Niedługo po powstaniu NSZZ „Solidarność” (wrzesień 1980 roku) zasilił
szeregi tego związku, natomiast nigdy nie należał do PZPR ani jej przybudówek.
dyplom inżyniera Eugeniusza Szczurowskiego
Eugeniusz Szczurowski
W 1948 roku wziął ślub z Janiną Kubicką (po pierwszym mężu) z Wójcików i miał z
nią dwoje dzieci: Jerzego (ur. ochrona danych osobowych) oraz Izabellę (ur. ochrona danych
osobowych). Najpierw mieszkali przy ulicy Złotej 63, a potem przy Noakowskiego 14 w
Warszawie. Następnie, 21 marca 1974 roku, ożenił się po raz drugi z Alicją Leokadią z
Pawlikowskich i miał z nią syna Piotra Mariusza (ur. ochrona danych osobowych), autora
niniejszej opowieści. Eugeniusz i Alicja Szczurowscy najpierw (przed urodzeniem autora)
mieszkali w należącym już wtedy do Warszawy Aninie (przy ulicy Kajki 60), by w końcu
przenieść się do centrum miasta na osiedle za Żelazną Bramą, gdzie wychowywał się autor.
121
Ibidem, s. 55 i 101.
30
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
Na początku mieszkaliśmy na ulicy Grzybowskiej 6/10, a potem na Granicznej 4, gdzie autor
niniejszego artykułu mieszka do dziś dnia. Eugeniusz Wacław Szczurowski zmarł 14
listopada 1990 roku i został pochowany na cmentarzu w Marysinie Wawerskim w grobowcu
swojej matki. Ojciec autora nie był nikim sławnym, nie był nieskazitelny, ani też nie miał
natury bohatera, ale na pytanie kim był odpowiedzią niech będzie poniższe zdarzenie. Po
mszy pogrzebowej, która miała miejsce w kościele pod wezwaniem św. Antoniego
Padewskiego w Warszawie ksiądz celebrujący mszę, zdziwiony tym, że kościół był
wypełniony ludźmi po brzegi, zapytał matki chrzestnej autora, którą dobrze znał: - Kto to był?
Na co otrzymał odpowiedź: - Dobry człowiek.
Właściwie dalsza część historii Szczurowskich byłaby w znacznym stopniu
opowieścią o autorze, a zatem jest to czas najwyższy aby ją zakończyć, wyrażając przy tym
nadzieję, iż będzie ona kontynuowana przez dzieci autora, tj. Igora Jaromira Szczurowskiego
(ur. ochrona danych osobowych) oraz Blankę Monikę Szczurowską (ur. ochrona danych
osobowych). Autor ma również nadzieję, że poznawaniu historii rodu przez jego
najmłodszych przedstawicieli będzie służyć rodzinne święto Szczurowskich ustanowione
przez autora w dniu 27 stycznia, tj. w rocznicę przenosin Andrzeja ze Szczurowa do ziemi
liwskiej, gdzie rozpoczął on nowe życie, udowadniając tym samym, że nie ma sytuacji bez
wyjścia.
Podsumowując, należy podkreślić, iż historia Szczurowskich, z których wywodzi się
autor jest właściwie od zawsze związana z Mazowszem. Odbyli oni na przestrzeni wieków
ciekawą drogę po tej, w sposób oczywisty drogiej sercu autora, krainie, najpierw z ziemi
zakroczymskiej do ziemi liwskiej, a następnie, po pół tysiącu lat, z ziemi liwskiej do leżącej
pomiędzy wyżej wymienionymi Warszawy. Warto również zauważyć, iż niezależnie od tego,
z którego średniowiecznego rodu rycerskiego Szczurowscy się wywodzą – Jasiona czy Prus,
ich najstarsze przedhistoryczne początki również wiązać ich będą z Mazowszem albowiem,
zarówno historyczne, jak i legendarne początki Jasionów i Prusów kierują naszą uwagę
właśnie na Mazowsze. Nie może również umknąć uwadze, że jak na prawdziwych
Mazurów122 przystało Szczurowscy wykazywali się długowieczną płodnością, płodząc dzieci
nierzadko w wieku 50-60 lat.
Nie stanowi żadnego problemu ustalenie pochodzenia nazwiska Szczurowskich. Nie
ma bowiem żadnych wątpliwości, że jest to typowa forma odmiejscowa nazwiska wywodząca
się bezpośrednio od nazwy ich gniazda rodowego – Szczurowa, które znajdowało się w ziemi
zakroczymskiej, a która to nazwa została w XV wieku przeniesiona do ziemi liwskiej. Samo
Szczurowo powstało najprawdopodbniej w wieku XIII, albowiem parafia Grodziec, do której
należało została erygowana na przełomie XIII i XIV wieku123, zaś teren, na którym się
znajdowało (okolice opactwa czerwińskiego) były intensywnie zasiedlane już od wieku
XII124. Możliwe jest zatem, że Szczurowscy są na Mazowszu już od prawie tysiąca lat.
Pozornie łatwa do ustalenia jest etymologia nazwy Szczurowo i najprościej jest ją wywieść od
słowa „szczur”, które w tym przypadku powinno być pisane z wielkiej litery gdyż
najprawdopodobniejszym wydaje się, że nazwa Szczurowo wywodzi się od
122
Mazur to prawidłowa historyczna nazwa mieszkańca Mazowsza, która na przestrzeni wieków została
przeniesiona na tereny gdzie ludność mazurska (mazowiecka) migrowała, w tym do Prus.
123
http://www.diecezjaplocka.pl/index.php?akcja=spis_wyswietlParafie&p_id=230, dostęp wrzesień 2012.
124
Było to związane z powstaniem w Czerwińsku nad Wisłą klasztoru kanoników regularnych w XII wieku –
pierwsza źródłowa wzmianka o Czerwińsku pochodzi z roku 1155 (bulla papieża Hadriana IV). Warto
nadmienić, że w dniach od 30 czerwca do 2 lipca 1410 roku Czerwińsk był miejscem koncentracji wojsk
Władysława II Jagiełły przed bitwą grunwaldzką i wtedy to wojska polskie przeprawily się przez Wisłę po
moście łyżwowym by następnie połączyć się z wojskami mazowieckimi i litewskimi.
31
Piotr Szczurowski..............................................................................Historia Szczurowskich…
przezwiska/imioniska Szczur noszonego najpewniej przez założyciela wsi. Czy owego
Szczura można wprost kojarzyć z uciążliwymi gryzoniami już takie pewne nie jest albowiem
słowo „szczur” w średniowiecznej słowiańszczyźnie miało wiele znaczeń125.
Z wcześniejszych wywodów wynika, że Szczurowo mogło być pruską włością, nawet
jeśli sami Szczurowscy są Jasionami. Na pierwszy rzut oka przeczyłaby temu sama nazwa
wsi, która brzmi bardzo słowiańsko i miejscowo. Okazuje się jednak, że odtworzone przez
współczesnych badaczy języka pruskiego słowo „szczur” brzmi po prusku „škurs (szkurs)”126,
a zatem nie możemy wykluczyć, że pierwotna nazwa gniazda rodowego Szczurowskich
brzmiała „Szkurowo” i mogła być zapisywana po łacinie jako Scurowo – taka forma zapisu
występuje jeszcze w XV wieku, np. w zapisce z 25 marca 1426 roku127. Warto w tym miejscu
również zauważyć, że główna fala kolonizacji pruskiej na Mazowszu przypada na wiek XIII i
jest związana przede wszystkim z podbojem Prus przez Zakon Krzyżacki128.
Na zakończenie autor jest winien podziękowania wszystkim, którzy mu pomogli w
odczytywaniu, tłumaczeniu i interpretowani dokumentów źródłowych, w tym szczególnie
Panom Adamowi Pszczółkowskiemu i Emilowi Kalinowskiemu.
ANEKSY:
Aneks 1:
Zapiski z pierwszej połowy XV wieku dotyczące Szczurowskich.
Aneks 2:
Drzewo genealogiczne Szczurowskich w ziemi zakroczymskiej (XIV-XV wiek).
Aneks 3:
Drzewo genealogiczne Szczurowskich w ziemi liwskiej (XV-XVII wiek).
Aneks 4:
Drzewo genealogiczne Szczurowskich w ziemi liwskiej (XVII-XIX wiek).
Aneks 5:
Drzewo genealogiczne Szczurowskich w ziemi liwskiej i w Warszawie (XIX-XXI wiek).
Aneks 6:
Wywód przodków autora.
Aneks 7:
Pochodzenie antenatów autora.
125
Szczury, ‘szczupły’, szczurość, ‘chudość’; praszczur, o ‘prawnuku’ (i ‘pradziadzie’, na to zawsze jeden
wyraz, patrz pra-), praszczurzęta i plaszczurzęta; cerk. prasztur i praszturę, ‘prawnuk’, rus. praszczur,
‘prapradziad’. Stąd dalej nazwa zwierzątek, u nas szczur, szczurek, »myszy, szczurków pełno«; »szczurzyć oczy
(uszy)«; u innych Słowian nazwa to ‘świerszczów’, ‘skorpionów’: cerk. sztur, ‘świerszcz’, sztir, ‘skorpion’,
słoweń. szczurek, szurek, cziricz, szcziriczek, sztir, czes. sztir, ‘niedźwiadek’ i ‘skorpion’. Pień ten sam co w
skubać
(p.),
lit.
skutu,
‘golę’,
skutos,
‘opiłki’,
łotew.
skut,
skuwu,
‘golić’
(http://www.etymologia.org/wiki/S%C5%82ownik+etymologiczny/szczury, dostęp wrzesień 2012).
126
Słownik odbudowanego języka pruskiego, s. 353 (http://pruthenia.pl/jezyk/slownik_2006.pdf, dostęp grudzień
2012).
127
MKM1, nr 265.
128
Szerzej na temat historii Prusów zob. L. Niekrasz, Gdzie jesteście Prusai?, Wyd. J.J., Warszawa 2012.
32

Podobne dokumenty