Aby pobrać wersję PDF kliknij TUTAJ.

Komentarze

Transkrypt

Aby pobrać wersję PDF kliknij TUTAJ.
Panorama
Powiatu Janowskiego
Batorz - Chrzanów - Dzwola - Godziszów - Janów Lubelski - Modliborzyce - Potok Wielki
Nr 2(30) Luty - Marzec 2012
BEZPŁATNY MIESIĘCZNIK DLA MIESZKAŃCÓW POWIATU JANOWSKIEGO
Pływać każdy może, trochę
lepiej...
więcej str. 3
W NUMERZE
WYDANIE ŚWIĄTECZNE www.powiatjanowski.pl
Chevron szuka gazu łupkowego
więcej str. 4
Niech nadchodzące Święta staną się okazją
do spotkania ze Zmartwychwstałym Panem.
Pozwólmy, aby Chrystus wyprowadził nas
z grobu egoizmu, nienawiści i złych przywiązań,
aby dał nam nowe spojrzenie na bolesne
doświadczenia, jakie każdego dnia niesie życie.
W Nim mamy bowiem zmartwychwstać, z Panem
Bogiem królować i być Jego świadkami na ziemi.
Tego życzę moim drogim diecezjanom, kapłanom,
osobom konsekrowanym i wiernym świeckim
Najlepsi otrzymali stypendium Starosty
Dnia 6. marca br. - decyzją Komisji Stypendialnej i Starosty Janowskiego - pięcioro uczniów ze
szkół ponadgimnazjalnych w Janowie Lubelskim otrzymało stypendium. Stypendium przyznano na okres
6. miesięcy (od marca do sierpnia br.) po 200 zł miesięcznie.
WIĘCEJ str. 3
Nowe mieszkania w
„Klonowym Parku”
Od 3.250 zł do 3.650 zł za metr kwadratowy - tyle będzie
musiał zapłacić każdy, kto zdecyduje się na zakup mieszkania w nowo
powstającym osiedlu w Janowie Lubelskim. Cena zależy od wielkości mieszkania, jego rozkładu
i oczywiście piętra. Na dzień dzisiejszy już kilka mieszkań zostało sprzedanych.
WIĘCEJ str. 8
Szpital z nowym blokiem operacyjnym
Dnia 10. lutego br. oficjalnie oddano do użytku blok operacyjny i centralną sterylizatornię w
szpitalu powiatowym w Janowie Lubelskim.
WIĘCEJ str. 2
Obwodnica Janowa w 2016
roku?
więcej str. 2
Bp Krzysztof Nitkiewicz
+ Krzysztof Nitkiewicz - Biskup Sandomierski
Mile spędzonych
Świąt Wielkanocnych,
pełnych miłości, pokoju i radości,
serdecznych spotkań w gronie rodziny
i przyjaciół oraz nadziei, jaką niesie ze sobą
Święto Zmartwychwstania Pańskiego
Mieszkańcom Powiatu Janowskiego
życzą:
Jerzy Bielecki - Starosta Janowski,
Stanisław Rawski - Przewodniczący Rady
Powiatu w Janowie Lubelskim
Odnaleziono szczątki mamuta
Na szczątki kostne mamuta natknął się podczas
spaceru jeden z mieszkańców powiatu janowskiego. Unikalne
znalezisko to prawa kość łokciowa mamuta włochatego z
rodziny słoniowatych, z rzędu trąbowców. Kość, ważąca około
5. kg, mierzy ponad 80. centymetrów długości. Mamut
włochaty był roślinożerny i był jedynym gatunkiem mamuta,
który miał sierść.
WIĘCEJ str. 8
Srebro dla Wojtka Todysa
z Olimpu
Poszerzają ofertę edukacyjną
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to być może od następnego roku szkolnego w Zespole Szkół
Zawodowych w Janowie Lubelskim młodzież będzie się mogła uczyć w zawodach, poszukiwanych przez
janowski Komas.
WIĘCEJ str. 3
270. młodych
zawodników z 50.
klubów z całej Polski
zmagało się na
macie 10. i 11.
marca br. podczas
Pucharu Polski
Kadetów w zapasach w
stylu klasycznym. W tym
roku dwudniowe zawody
odbyły się w Janowie
Lubelskim po raz trzeci.
WIĘCEJ str. 11
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” Akcja protestacyjna w obronie sądów
Wojna się skończyła w 1945 roku, ale oni nie złożyli broni i walczyli dalej, bo Polska po niewoli
niemieckiej wpadła w czerwoną niewolę sowiecką.
WIĘCEJ str. 5
Bieg na orientację
Taras Koniukhov otrzymuje statuetkę
Około 150. zawodników spotkało
się 19. lutego w Batorzu na
zakończeniu 3-dniowego długodystansowego pieszego Marszu na
Orientację, pn.: „Skorpion”. W piątek,
17. lutego o godz. 20.00 na 100-km
trasę wyruszyło 25. zawodników.
Pierwsze 25 km trasy o godz. 1.30
najszybciej pokonało 3.
zawodników. Ostatni zawodnicy
pojawili się na ćwierćmetku o
godz. 4.15. Stukilometrową
trasę podzielono na dwie 50-km
pętle.
WIĘCEJ str. 11
00
W Warszawie, około godz. 14 zakończyła się 3-godzinna
ogólnopolska akcja protestacyjna przeciwko zapowiadanej
likwidacji 116. sądów w całym kraju. Przed gmachem Ministerstwa
Sprawiedliwości, przy wyciu syren, z transparentami „Czy Rząd
zlikwiduje sąd” manifestowało około 3. tysięcy osób: pracowników
wymiaru sprawiedliwości oraz przedstawicieli jednostek samorządu
terytorialnego.
WIĘCEJ str. 7
Panorama Powiatu Janowskiego
W 2014 ruszy budowa drogi ekspr. S 19 Szpital z nowym blokiem operacyjnym
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to prawdopodobnie w 2014 roku rozpocznie się
budowa długo oczekiwanej drogi ekspresowej S 19 na odcinku Kraśnik - Stobierna (pod
Rzeszowem). W ten odcinek wpisuje się też budowa 5,5 kilometrowej obwodnicy Janowa
Lubelskiego. Zakończenie zadania zaplanowano na rok 2016.
- Zadanie zostało podzielone na etapy - mówi Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg
Krajowych i Autostrad, Oddział w Lublinie - Marian Nagórny. - Środki finansowe na prace
przygotowawcze pochodzą z budżetu państwa, natomiast całość zadania zostanie sfinansowana
ze środków, będących w posiadaniu Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy dyrektor.
foto: GDDKiA
Rośnie nowy most na Białce
Cd. ze str. 1 - Wartość zadania to kwota ponad 6. mln zł, z czego 85 % stanowią środki
unijne. Wkład własny i tzw. „koszty niekwalifikowalne” w wysokości około 1,4 mln zł
zabezpieczyło janowskie starostwo. Dokonując modernizacji bloku operacyjnego,
stworzyliśmy właściwe warunki opieki dla pacjentów, a pracy - dla lekarzy i pielęgniarek.
Inwestycja spełnia wszelkie wymogi unijne i ministerialne - mówił, witając gości, Zbigniew
Widomski - Dyrektor szpitala.
Trwają prace drogowe przy budowie mostu na rzece Białka w Janowie Lubelskim.
Nowy most powstaje w miejscu starego, wybudowanego w latach 80. Wraz z budową mostu o
szerokości około 6. metrów prowadzone są prace przy przebudowie drogi powiatowej, którą
przecina rzeka Białka. Od ronda (od ulicy Okopowej) do ulicy Szewskiej powstanie nowa
nawierzchnia drogowa. Koparki pracują pełną parą, a prace - jak na razie, przebiegają zgodnie z
harmonogramem. Oczywiście, wzdłuż drogi i mostu zostanie położony chodnik z kostki
brukowej.
- Koszt inwestycji to kwota prawie 1,2 mln zł. Zadanie jest współfinansowane z
rezerwy ogólnej budżetu państwa w wysokości 50 % kosztów inwestycji. Pozostałe 600 tys. zł
sfinansują po połowie Powiat Janowski i Gmina Janów Lubelski - tłumaczy Dyrektor Zarządu
Dróg Powiatowych w Janowie Lubelskim - Witold Kuźnicki.
Służba zdrowia tematem konwentu
Rok 2012 dla polskich szpitali oznacza kolejne kłopoty, oczywiście finansowe.
Chodzi o kwestie dodatkowych ubezpieczeń od tzw. „zdarzeń medycznych”, które obowiązują
od 1. stycznia br. Na dzień dzisiejszy umowy ubezpieczeniowe zawarły tylko nieliczne szpitale większość tego nie zrobiła i nie zrobi ze względu na stawki, które są bardzo wysokie (od około
250. tys. nawet do miliona zł. rocznie dla jednego szpitala). Skąd pieniądze? Głownie z
kontraktów, ale... to nie wszystko. NFZ twierdzi, że tegoroczne kontrakty są wyższe niż w latach
poprzednich. I ma rację, tyle że zapomina, że w tym roku aż czterokrotnie wzrosła stawka OC, że
wzrosły ceny leków, że podrożał prąd, gaz i benzyna, wreszcie, że podniesiono wysokość
składki rentowej. To są te najważniejsze, dodatkowe koszty, które obciążają nasze szpitale.
Taka polityka zdrowotna nie podoba się ani dyrektorom szpitali, ani samorządowcom,
czego przykładem jest ostatni Konwent Powiatów Województwa Lubelskiego, który odbył się
12. marca br. Członkowie Konwentu liczą na to, że Ministerstwo Zdrowia zmieni ustawę o
działalności leczniczej tak, by te dodatkowe ubezpieczenia były dobrowolne, a nie
obowiązkowe. Na dzień dzisiejszy Związek Powiatów Polskich prowadzi w tej sprawie
negocjacje z resortem zdrowia. Kolejna ciekawa propozycja, to utworzenie własnego
ogólnopolskiego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, które spowodowałoby konkurencję
na rynku, a tym samym obniżenie składek ubezpieczeniowych. Świadczeniobiorcą tego typu
usług byłyby jednostki samorządu terytorialnego. I ostatnia sprawa to działania, zachęcające
samorządy do przekształcania szpitali w spółki prawa handlowego. Tego typu działaniem, które
Ministerstwo Zdrowia bierze pod uwagę, byłaby możliwość refundacji niespłaconych
kredytów, poręczonych przez samorządy powiatowe, zaciągniętych do 2009 roku.
W skład bloku operacyjnego wchodzi m.in. sala przygotowująca pacjenta do operacji,
sala wybudzeń i dwie sale operacyjne, jak również centralna sterylizatornia z
wysokospecjalistycznym zapleczem technicznym. Tyle, tytułem informacji o projekcie, jeśli
zaś chodzi o uroczystości... - Na początku roku powstał Lubelski Zespół Parlamentarny, w skład
którego weszli parlametarzyści województwa lubelskiego. Jako Zespół, w pierwszym rzędzie
zaproponowaliśmy zmiany w ustawie zdrowotnej. Chcemy, żeby pieniądze z funduszu
zapasowego NFZ nie były dzielone tylko i wyłącznie przez prezesa Funduszu, ale żeby
wcześniej ten podział został zaopiniowany przez stosowne komisje. Wtedy nie byłoby takiej
sytuacji, kiedy to około 600. mln zł z NFZ trafia na Mazowsze, podczas gdy Lubelszczyzna nie
dostaje ani grosza, choć mogłaby dostać około 40. mln - mówił Poseł Łopata.
- Jednym z problemów funkcjonowania szpitali są niezapłacone nadlimity. Kolejnym
- ubezpieczenie szpitali od zdarzeń medycznych. W województwie lubelskim są takie szpitale,
które rocznie wydadzą na ten cel około 300 tys. zł, ale są i takie, które wydadzą około miliona dodaje Poseł Czerniak.
- Praca jest imponująca. Mam nadzieję, że zainwestowane pieniądze przyniosą efekt
w postaci poprawy jakości leczenia, co bezpośrednio przełoży się na poprawę wyniku
finansowego naszego szpitala - mówił Starosta Bielecki, dziękując i gratulując dyrektorowi
szpitala i całej załodze realizacji zadania.
Od stycznia br. na nowym bloku operacyjnym janowscy specjaliści przeprowadzili
już około 70. operacji, z czego prawie 30 % stanowią operacje stawu biodrowego.
- Janowski szpital stale się rozwija, a - znając pana dyrektora, można przypuszczać, że
za jakiś czas zaprosi nas znowu, a my chętnie przyjdziemy - żartował przed poświęceniem
obiektu ks. kan. Jan Sobczak. - Pan dyrektor ma w sobie jakiś nadzwyczajny spryt - potrafi się
„dogadać” i z różnymi partiami, i z księżmi, i z urzędnikami, i dzięki temu to wszystko dobrze
idzie. Dzisiaj poprosił, bym udzielił dyspensy z racji tego, że piątek, więc udzielam, a jak
następna uroczystość wypadnie w piątek, to też udzielę - ostatnie słowa księdza Jana zagłuszył
głośny śmiech i brawa gości.
Oczywiście, były życzenia, gratulacje, kwiaty i znamienne słowa dyrektora
Tuczapskiego z NFZ, że do końca roku 2014 Fundusz wypłaci szpitalowi wszystkie należności
z tytułu nadwykonań. Tego dnia spotkało się około 150 osób: Posłowie na Sejm RP: Jacek
Czerniak i Jan Łopata, Radni Sejmiku Województwa Lubelskiego: Jan Frania i Piotr Rzetelski,
Jerzy Bielecki - Starosta Janowski, Włodzimierz Gomółka - Wicestarosta, radni powiatowi na
czele ze Stanisławem Rawskim - Przewodniczącym, janowscy kapłani: ks. Krzysztof Lipski,
ks. inf. Edmund Markiewicz, ks. kan. Jan Sobczak i ks. kan. dr Jacek Staszak, Krzysztof Kołtyś Burmistrz Janowa, Wójtowie gmin: Czesław Jaworski, Andrzej Olech i Jerzy Pietrzyk,
dyrektorzy jednostek organizacyjnych i instytucji z terenu powiatu, przedstawiciele NFZ,
dyrektorzy innych szpitali, pracownicy szpitala i personel medyczny.
Powiat janowski na Konwencie reprezentowali (od lewej): Zbigniew Widomski dyrektor janowskiego szpitala, Włodzimierz Gomółka - Wicestarosta
Tekst; foto: Alina Boś
strona 2
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Najlepsi otrzymali stypendium Starosty
Cd. ze str. 1
Dnia 6. marca br. - decyzją Komisji Stypendialnej i Starosty Janowskiego pięcioro uczniów ze szkół ponadgimnazjalnych w Janowie Lubelskim otrzymało stypendium.
Stypendium przyznano na okres 6. miesięcy (od marca do sierpnia br.) po 200 zł miesięcznie.
Od lewej: Bartek Kiszka, Jerzy Bielecki - Starosta Janowski, Karol
Wnuk, Magda Kańkowska, Weronika Sowa, Joanna Szewczak
Za szczególne osiągnięcia w nauce stypendium otrzymała Weronika Sowa ze
„starego” ogólniaka i Joanna Szewczak z Zespołu Szkół Zawodowych. Stypendium za
szczególne osiągnięcia sportowe przyznano Bartłomiejowi Kiszce z Zespołu Szkół i
Magdalenie Kańkowskiej z Liceum Ogólnokształcącego, natomiast stypendium w dziedzinie
artystycznej otrzymał Karol Wnuk - uczeń LO. Warto zauważyć, że Magda Kańkowska i Joanna
Szewczak dostały stypendium po raz drugi. Wszystkim stypendystom gratulujemy.
Przypomnijmy, że fundusz stypendialny - uchwałą Rady Powiatu w Janowie
Lubelskim, został utworzony 10 lat temu. Od tego czasu, stypendium Starosty Janowskiego za
szczególne osiągnięcia w kategorii naukowej, artystycznej i sportowej otrzymało ponad stu
uczniów ze szkół, dla których organem prowadzącym jest powiat janowski. Przez ten czas
powiat przeznaczył na ten cel ponad 100 tys. zł.
Panorama Powiatu Janowskiego
Poszerzają ofertę edukacyjną
o nowe zawody
- Ważny dla nas w
Cd. ze str. 1
przyszłości będzie dostęp do
wykwalifikowanej kadry. Liczymy na
kooperację z jedną z janowskich szkół,
która mogłaby kształcić młodych ludzi
pod kątem naszych wymagań. Obecnie,
potrzebni są nam monterzy i spawacze,
umiejący czytać dokumentację
techniczną. Potrzebujemy też
profesjonalnych operatorów i
programistów maszyn CNC - mówił 24.
lutego br. na spotkaniu w DUO Juha
Simola - Prezes Zarządu Spółki
- Pomysł, by w Zespole Szkół
Zawodowych uczyć młodzież w
zawodach, wymienionych przez prezesa
Simolę, oceniam jako bardzo dobry, tym
bardziej, że staramy się o zakup - ze
Juha
środków programu współpracy
Simola
transgranicznej Białoruś-Ukraina-Polska
obrabiarki numerycznej - mówi Jerzy
Bielecki - Starosta Janowski. - Warto zauważyć, że strategia rozwoju Komasu - pod kątem
zatrudnienia, wpisuje się również w strategię rozwoju powiatu - dodaje Starosta.
Od lewej: Krzysztof Kołtyś, Mariusz Wieleba,
Tomasz Kaproń, Bogdan Pituch, Jerzy Bielecki
Członkowie Komisji (od lewej): Lech Wronka, Kasia Wybrańska,
Michał Kuźnicki - Przewodniczący Komisji, Grzegorz Pyrzyna
Pływać każdy może, trochę lepiej...
W marcu ruszył program powszechnej nauki pływania w Janowie Lubelskim. Są to
dodatkowe zajęcia, prowadzone poza godzinami wychowania fizycznego. Bierze w nim udział
ponad 200. uczniów z Liceum Ogólnokształcącego i Zespołu Szkół Zawodowych. Program
obejmuje w szczególności młodzież, która pochodzi spoza Janowa. Projekt ma na celu
popularyzację pływania na obszarach wiejskich. Zajęcia prowadzone są raz w tygodniu na
pływalni „Otylia” pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Opiekunami są nauczyciele
tychże szkół, którzy pracują wolontarystycznie.
Zajęcia dla uczniów są bezpłatne. Całość przedsięwzięcia finansuje Starostwo
Powiatowe w Janowie Lubelskim oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki w proporcji 50 na 50.
Całkowita wartość projektu to ponad 60 tys. zł. Zajęcia potrwają do końca listopada br.
Gdyby doszło do kształcenia w nowych zawodach, to uczniowie mieliby praktyki zawodowe
w Komasie, a - po uzyskaniu stosownych kwalifikacji, część z nich z pewnością znalazłaby
pracę w Komasie czy Caterpillarze. Jak widać, janowski Komas stawia na rozwój firmy, o czym
świadczy seryjna produkcja, długoterminowe umowy oraz strategiczni partnerzy wielu
uznanych firm. Jeśli chodzi o produkcję, to w tym roku z 13. milionów euro ma ona wzrosnąć do
20, a w 2015 roku spółka chce obroty podwoić. Poza tym, Zarząd Spółki myśli o zakupie
nowych maszyn numerycznych oraz o tworzeniu nowych linii innowacyjno-technologicznych.
Przypomnijmy, że firma współpracuje z 10. liczącymi się na świecie producentami maszyn,
urządzeń, wózków widłowych, generatorów i pojazdów wojskowych, tzw. „rosomaków”.
Spółka obsługuje rynek krajowy i zagraniczny (ponad 95 % produkcji idzie na eksport do
Finlandii, Szwecji, Norwegii, Niemiec, Austrii, Anglii, Irlandii, Włoch i Holandii).
W spotkaniu uczestniczyli również (oprócz prezesa Simoli i Starosty Bieleckiego):
Krzysztof Kołtyś - Burmistrz Janowa, Tomasz Kaproń - Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy,
Bogdan Pituch - Przewodniczący NSZZ Solidarność, Mariusz Wieleba - Dyrektor Zespołu
Szkół Zawodowych w Janowie Lubelskim oraz Marcin Jaworski - pracownik Komasu.
Od lewej: Teresa Biernat, Jan Łopata, Jerzy Bielecki
Od lewej: Włodzimierz Gomółka, Bożena Ćwiek, Mariusz Wieleba
foto: Cezary Dobrowolski
Debatowali o oświacie
Sprawy, dotyczące funkcjonowania szkół ponadgimnazjalnych w powiecie
janowskim, rekrutacja i oferta edukacyjna, a także zbliżający się niż demograficzny,
który rzutuje na wysokość subwencji oświatowej - takie były główne tematy marcowego
spotkania, które odbyło się w Starostwie Powiatowym w Janowie Lubelskim. W
spotkaniu, któremu przewodniczył Jerzy Bielecki - Starosta Janowski, uczestniczyli:
Jan Łopata - Poseł na Sejm RP, Włodzimierz Gomółka - Wicestarosta, Barbara Fuszara Skarbnik Powiatu, Lech Wronka - Dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół i Placówek
Oświatowych, a także dyrektorzy szkół ponadgimnazjalnych: Liceum
Ogólnokształcącego - Bożena Ćwiek, Zespołu Szkół - Teresa Biernat i Zespołu Szkół
Tekst; foto: Alina Boś
Zawodowych - Mariusz Wieleba.
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 3
Panorama Powiatu Janowskiego
Chevron szuka gazu łupkowego
W połowie marca w poszukiwaniu gazu
łupkowego rozpoczęto wiercenie poszukiwawcze na terenie
powiatu janowskiego. Do wykonania odwiertu wybrano
obszar między Bilskiem a Andrzejowem w gminie
Godziszów. Poszukiwaniem złóż gazu zajmuje się Spółka
Chevron Polska. Spółka działa w powiecie na podstawie
koncesji Frampol, którą firma otrzymała na przełomie
2009/2010 roku. Obecnie, w naszym regionie Chevron
Polska posiada jeszcze 3 inne koncesje: Grabowiec,
Kraśnik i Zwierzyniec.
- To nasz drugi odwiert, po zakończonym
odwiercie we wsi Horodysko w gminie Leśniowice,
skąd pobraliśmy próbki rdzenia skał łupkowych.
Obecnie trwają testy tych próbek, które pozwolą
oszacować faktyczne zasoby gazu łupkowego. Do
końca roku planujemy wykonanie co najmniej 3
odwiertów (łącznie z tym koło Andrzejowa) - mówi
Grażyna Bukowska z Chevron Polska Energy
Resources.
Głębokość otworu do poszukiwania i
rozpoznania złoża gazu to 3,5 tysiąca metrów. Dzięki
temu, spółka dowie się, czy na tym terenie jest gaz
łupkowy i czy warto go wydobywać na skalę
przemysłową. Jest to odwiert wyłącznie pionowy,
wykonywany dla Chevrona przez polską firmę Nafta
Piła. Przy pracach pomocniczych na wiertni znalazło
pracę kilkanaście osób z powiatu janowskiego.
Budowa Zoom-u Natury nabiera tempa
Równolegle do budowy parku linowego nad Zalewem Janowskim trwają prace,
związane z zagospodarowaniem terenu wokół inwestycji pn.: „Park Rekreacji i Edukacji Zoom
Natury”. Chodzi o budowę promenady w kierunku wyspy, parkingów i odwodnienia. By droga
ładnie wkomponowała się w teren, spycho-ładowarki usuwają nadmiar ziemi do wymaganej
głębokości. Na niektórych odcinkach widać też pracujące walce, które zagęszczają kolejne
warstwy podbudowy. Końcowy etap stanowi nawierzchnia z kostki brukowej, utwardzana przez
zagęszczarki wibracyjne. Jeśli chodzi o odwodnienie... Powstają rowy: opaskowe na wody
powodziowe i odprowadzające - na wody powierzchniowe. Wody będą
odprowadzane do rzeki Trzebensz. Wraz z promenadą i odwodnieniem,
rosną nowe funkcjonalne parkingi i około 200 miejsc
postojowych.
- Prace zostały zintensyfikowane, ponieważ w
czerwcu, wraz z oddaniem parku, chcemy dla turystów
uruchomić kąpielisko, które wcześniej musimy wydzielić z
terenu budowy - informuje Czesław Krzysztoń Wiceburmistrz Janowa.
Modliborzyce nie będą miastem
Od 7. do 16. marca br. trwały konsultacje społeczne w sprawie przywrócenia praw
miejskich Modliborzycom w powiecie janowskim. Mieszkańcy 26. sołectw wyrazili swoje
zdanie, składając podpis na arkuszu konsultacyjnym. Z prawie 6. tys. osób uprawnionych do
głosowania, w konsultacjach wzięło udział około 3,7 tys. mieszkańców. „Za” opowiedziało się
ponad 2,3 tys. osób, przeciw było około tysiąca, reszta wstrzymała się od głosu. Jednak
decydujacy głos w tej sprawie mieli mieszkańcy Kolonii Zamek i Słupia, którzy opowiedzieli
się przeciwko zniesieniu urzędowych nazw swoich miejscowości i włączeniu ich do
Modliborzyc. Wśród 565. ankietowanych, przeciw opowiedziało się 515 osób, za było 32, a od
głosu wstrzymało się 18. Wcielenie tych dwóch sołectw do Modliborzyc spowodowałoby
wzrost liczby ludności do około 2 tys. osób, a co najmniej tyle mieszkańców musi liczyć
miejscowość, by mogła się ubiegać o prawa miejskie. Obecnie w Modliborzycach mieszka
ponad 1400 osób.
- W wyniku przeprowadzonych konsultacji społecznych mieszkańcy Słupia i Kolonii
Zamek nie wyrazili zgody na połączenie się z Modliborzycami, dlatego też nie będą czynione
dalsze starania o nadanie Modliborzycom praw miejskich - mówi Wójt Gminy Modliborzyce Witold Kowalik.
Modliborzyce prawa miejskie otrzymały w 1631 roku za panowania króla Zygmunta
III Wazy. W wyniku represji, po upadku Powstania Styczniowego oraz reformy
administracyjnej w 1869 roku utraciły prawa miejskie i zostały wcielone do gminy o tej samej
nazwie.
foto: archiwum Urzędu Gminy Modliborzyce
Park linowy wkrótce
Trwają prace przy budowie
parku linowego nad Zalewem
Janowskim. Park linowy to inaczej
konstrukcja linowa, zamocowana na
drzewach. Zabawa polega na tym,
żeby przejść cały tor linowy po
przeszkodach, wykonanych z
drewna lub liny, rozwieszonych
pomiędzy drzewami. W
pokonywaniu przeszkód pomocne
będą podesty z impregnowanego
drewna, montowane na drzewach
na wysokości od 2-3 m do 12 m
nad ziemią.
- Jedną z ciekawszych
atrakcji będzie 16-metrowa
„wieża mocy” wraz ze skokiem
w a h a d ł o w y m o r a z t z w.
„tyrolką”, czyli prawie 250metrowym zjazdem nad wodą,
na bloczku - tłumaczy Czesław
Krzysztoń - Wiceburmistrz Janowa.
„Wieża mocy” to inaczej
drewniana konstrukcja z dużą platformą
Ankietyzacja to jedna z form konsultacji społecznych w ramach kampanii na szczycie, na którą będzie można
informacyjnej, którą władze Janowa chcą przeprowadzić jeszcze w tym roku. wejść po drewnianych schodach.
To właśnie ten wątek i plan zagospodarowania przestrzennego gminy
Wieża będzie pełniła również rolę
zdominowały 7. lutego br. obrady Konwentu Rozwoju Gminy Janów Lubelski.
punktu widokowego z tarasem na
Tematyka konsultacji społecznych była też jednym z punktów lutowego
wysokości 13. metrów. Do wyboru
posiedzenia Rady Miejskiej.
Czy mieszkańcy gminy są za tym, by w Janowie powstawały nowe markety, będą 4 trasy o różnej skali trudności,
albo czy są za tym, by wprowadzić płatne parkingi - to są dla różnego klienta (niektóre odcinki
przykładowe pytania, które mogą się znaleźć w formularzu będą przystosowane również dla osób niepełnosprawnych). Pierwsza z nich to trasa dla dzieci
od 3 do 12 lat, w której do pokonania jest 12 przeszkód. Trasa będzie zainstalowana na
ankiety, skierowanej do mieszkańców gminy Janów
Lubelski. Ankietowani odpowiadaliby na pytanie tylko wysokości 2-3 metrów i zabezpieczona siatką bezpieczeństwa. Pozostałe trzy, to trasy
„tak” lub „nie”, natomiast ankieterzy chodziliby od domu przeznaczone dla większych dzieci, młodzieży i dorosłych.
Warto zaznaczyć, że w powstającym parku zostanie zastosowany
do domu. Dlaczego wybrano formę ankietyzacji, a nie np.
najnowocześniejszy
system zabezpieczeń w postaci tzw. „systemu asekuracji ciągłej”.
referendum?
- Ponieważ referenda cieszą się niską frekwencją, a Oczywiście, na terenie parku znajdzie się też miejsce na punkt kasowy i magazyn z
ankieta daje pełniejszy obraz - mówi Krzysztof Kołtyś odpowiednim wyposażeniem w sprzęt. W ramach zadania, wykonawca przeszkoli instruktorów
parku, m.in. w zakresie zasad udzielania pierwszej pomocy, ewakuacji czy też innych zagrożeń.
- Burmistrz Janowa.
Park linowy powstaje w ramach inwestycji, pn. „Park Rekreacji i Edukacji Zoom
Natury”, która swoim zasięgiem obejmuje obszar 13. hektarów. W ubiegłym roku,
powiększono kąpielisko i plażę (jest prawie dwa razy dłuższa) oraz pobudowano przystań i 3
pawilony (w stanie surowym). Oprócz tego, od ul. Świerdzowej pobudowano budynek
administracyjny, w którym będą się mieściły punkty kasowe wraz z administracją i informacją
turystyczną. Ściany tego budynku zostaną obłożone przekrojami pni różnego rodzaju drzew,
spełniając tym samym funkcję edukacyjną. Pawilony to inaczej laboratoria, tematycznie
podzielone na: awifaunę i troposferę, recykling i energię odnawialną oraz runo leśne. Obecnie,
rosną fundamenty najważniejszego budynku, stanowiącego główny obiekt Zoom-u, w którym
będą akwaria, teraria, itp. Jeśli chodzi o przystań, to będzie ona miejscem wypożyczania sprzętu
pływającego oraz siedzibą klubu Zefir i służb porządkowych.
Bardzo ciekawie zapowiada się też plac zabaw dla dzieci o wartości około 350 tys. zł i
tzw. „otoczenie zieleni”, które powstanie dzięki nasadzeniom różnego rodzaju gatunków drzew
rodzimych.
- Wartość zadania to kwota rzędu 21. mln zł, z czego około 14. pozyskaliśmy z
funduszy unijnych. Otwarcie całego obiektu planujemy na maj 2013 roku, natomiast oddanie
Tekst; foto: Alina Boś parku linowego na czerwiec br. - informuje Wiceburmistrz.
Konsultacje społeczne - ważna rzecz
strona 4
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Narodowy Dzień Pamięci
„Żołnierzy Wyklętych”
Cd. ze str. 1. We wrześniu 1945
roku, kpt. Stanisław Sojczyński
„Warszyc”, dowódca Konspiracyjnego
Wojska Polskiego napisał: „Dziś, gdy
byle męt społeczny jest oficerem, a im
większa szuja, tym dość często wyższą
otrzymuje rangę, najwyższym
odznaczeniem jest przeświadczenie, że
jest się człowiekiem zasad i honoru,
wiernym synem Ojczyzny”.
Ginęli w walce zbrojnej albo w
więzieniach i katowniach. W ten sposób
pisali cierpieniem i krwią historię przez
duże „H” narodu polskiego. Za to przez
ponad pół wieku po II wojnie światowej
byli szkalowani i szykanowani.
Nazywano ich wrogami ojczyzny,
bandytami, „zaplutymi karłami reakcji”.
W marcu 1946 roku mjr Zygmunt
Szendzielarz „Łupaszka” (AK) napisał:
„Nie jesteśmy żadną bandą tak jak nas
nazywają zdrajcy i wyrodni synowie
naszej Ojczyzny. My jesteśmy z miast i
wiosek polskich. My chcemy, by Polska
rządzona była przez Polaków oddanych
sprawie i wybranych przez cały Naród, a
ludzi takich mamy, którzy i słowa głośno
nie mogą powiedzieć, bo UB wraz z
kliką oficerów sowieckich czuwa. Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć i życie tym,
którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich, mordują najlepszych Polaków
domagających się wolności i sprawiedliwości”. Propaganda PRL dbała o to, aby zapomnieć o
ludziach im niewygodnych, dlatego dopiero po roku 1989 można było o nich pisać, mówić w
szkole i telewizji, zaczęły powstawać rzetelne prace historyczne, mające na celu oczyszczenie
bohaterów. Od nowa poznajemy ich nazwiska i pseudonimy: Józef Kuraś „Ogień”, Józef
Franczak „Lalek”, Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, Antoni Heda „Szary”, Witold Pilecki
„Witold”, Marian Bernacik „Orlik”, Franciszek Warzyński „Wawer”, Hieronim Dekutowski
„Zapora”, Danuta Siedzikówna „Inka” i tysiące innych, do których można już dotrzeć w
książkach i w patriotycznych gazetach. Wśród nich było co najmniej kilkadziesiąt osób z
naszego rejonu, m.in. Wincenty Sowa „Vis”, Józef Zadzierski „Wołyniak”, Franciszek
Przysiężniak „Ojciec Jan”, Adam Kusz „Garbaty”, Andrzej Kiszka, Józef Kłyś, Zygmunt
Kałamajka, Tadeusz Bielak, Józef Martyna i inni. O wielu z nich informowały „Janowskie
Korzenie”. Za każdym z tych nazwisk kryje się ogromny dramat. Tylko do 1956 roku
zamordowano ok. 5000 żołnierzy podziemia, ale z pewnością było ich dużo więcej zamordowanych bez wyroków sądowych, chowanych potajemnie w lasach, na polach i w
innych miejscach. Ponad 100.000 żołnierzy gnębiono w komunistycznych więzieniach, drugie
tyle przeszło przez obozy pracy. Trudno choćby oszacować liczbę zamęczonych w sowieckich
łagrach, wywiezionych w niewiadomym do dziś kierunku i gdy wszelki ślad po nich zaginął.
Oto bilans wolności i demokracji przyniesionej do Polski na ostrzach sowieckich
bagnetów. Trzeba mówić o nich i wspominać nie tylko w Narodowym Dniu Pamięci, ale mówić
zawsze, aby młodzi dowiedzieli się, że byli tacy żołnierze w tamtych czasach, którzy walczyli o
wolną Polskę, gdy jednocześnie aparat propagandowy PRL przez 50 lat świadomie i celowo
starał się zohydzić uczestników ruchów niepodległościowych przed społeczeństwem,
przypisując im wszystkie zbrodnie, przedstawiając ich jako bandytów, rabusiów,
wykolejeńców, którzy mordują niewinnych. Nie wolno nam nigdy zapomnieć tysięcy żołnierzy
podziemia zbrojnego, uczciwych ludzi, mających odwagę myśleć i mówić prawdę mordowanych, osadzanych w więzieniach i łagrach sowieckich, szpiclowanych przez UB i SB.
Zwłaszcza, gdy mordercy bohaterów do dnia dzisiejszego nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie,
część z nich żyje i mieszka obok nas, spokojnie dożywając na „zasłużonych” emeryturach.
Jan Paweł II (18.05. 1994): „Trzeba wspomnieć wszystkich, zamordowanych rękami
także polskich instytucji i służb bezpieczeństwa pozostających na usługach systemu
przyniesionego ze wschodu. Trzeba ich przynajmniej przypomnieć przed Bogiem i historią, aby
nie zamazywać prawdy naszej przeszłości, w tym decydującym momencie dziejów”.
Józef Łukasiewicz
Wystawa Zbigniewa Pieleszka w JOK-u
Panorama Powiatu Janowskiego
Pamięci żołnierzy wyklętych
Złożeniem wieńców i wiązanek kwiatów przed obeliskiem „Żołnierzy Narodowych
Sił Zbrojnych I-ego Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej, poległym w walce o wolną
Polskę na Ziemi Janowskiej w latach 1941-1946” zakończyły się 1. marca br. uroczystości,
związane z Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.
Wcześniej, przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, instytucji, organizacji i
związków kombatanckich, a także mieszkańcy Janowa spotkali się na uroczystej Mszy Świętej
w intencji pomordowanych żołnierzy w janowskim Sanktuarium. Oddając hołd bohaterom
tamtych lat, polecano Bogu sprawy narodowe naszego kraju. Modlitwę prowadził ks. infułat
Edmund Markiewicz.
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, obchodzony w tym roku po raz
drugi, został ustanowiony z inicjatywy śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
„Żołnierze Wyklęci” to wybitni oficerowie Wojska Polskiego, wobec których
komunistyczne władze dopuściły się zbrodni sądowej. To także inni, prześladowani i
mordowani nasi rodacy, którzy w czasach powojennych opierali się podporządkowaniu Polski
przez Związek Sowiecki.
Postawę niezłomnego żołnierza, bohatera tamtych lat obrazuje ta oto przysięga: „Ja
walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i
nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie aż do ostatniej kropli krwi, wstępuję do Narodowych
Sił Zbrojnych. Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu, że
wiernie będę walczył o niepodległość Polski (...). W pełni świadomości celu, pierwej śmierć
poniosę, aniżeli zdradzę. Tak mi dopomóż Bóg i święta Syna Jego Męko i Ty Królowo Korony
Polskiej”.
Alina Boś; foto: Andrzej Czerwonka
W Warszawie dyskutowano nt. gazu
Dnia 20. marca br. odbyła się w
Sejmie konferencja PiS poświęcona
wydobyciu gazu łupkowego. Zaproszenie
wystosowane przez Prawo i
Sprawiedliwość umożliwiło uczestnictwo
delegacji członków i sympatyków PiSu z
Powiatu Janowskiego.
Prezes Kaczyński, który
zainicjował otwarcie konferencji mówił,
że ważne będą zasady wydobycia gazu
łupkowego w Polsce, szczególnie warunki
prawne. Podkreślił też, że zasoby gazu
łupkowego powinny przyczynić się do
„zmiany strategicznej sytuacji Polski na
korzyść”. - Wiemy już, że gaz jest. Nie
wiemy jeszcze do końca, jakie będą
ekonomiczne warunki jego wydobycia, ile
to będzie kosztowało, czy sprawa kosztów
wydobycia gazu zostanie już niedługo
wyjaśniona i czy będzie się to opłacało mówił Jarosław Kaczyński. - Zasoby
naturalne mogą odegrać także w Europie dużą rolę w rozwoju ekonomicznym, we wzbogacaniu
poszczególnych społeczeństw. Mogą przyczynić się do poprawy sytuacji strategicznej
niektórych państw. I z taką sytuacją mamy do czynienia także w Polsce - uważa Prezes PiS.
Prezes Kaczyński mówił ponadto, że model funkcjonowania naszego życia
gospodarczego, a także społecznego, jest bardzo szczególny. Jest to model, w którym wspólny
interes społeczny ginie. W ramach tego modelu bardzo trudno podejmować przedsięwzięcia
zbiorowe na wielką skalę, a te, które są podejmowane, są drogie i długotrwałe”. Z kolei
europoseł PiS Konrad Szymański przekonywał, by w Polsce, w parlamencie i rządzie pilnować
przepisów europejskich, które pośrednio mogą dotyczyć gazu łupkowego. - Nie będzie jednego
głosowania przeciw wydobyciu gazu łupkowego, będą setki decyzji, które mogą utrudnić albo
uniemożliwić wydobycie tego bogactwa - przestrzegał.
Natomiast były wiceminister gospodarki Piotr Naimski opowiedział się za osobną
komisją ds. energii i powołaniem ministerstwa, które zajmowałoby się całością spraw,
dotyczących energii, ropy czy gazu, w tym gazu łupkowego w Polsce.
Tekst; foto: Komitet Prawa i Sprawiedliwości w Janowie Lubelskim
„Mistrz i uczniowie” - pod takim hasłem otwarto 16. marca br. w Janowskim
Ośrodku Kultury wystawę plastyczną Zbigniewa Pieleszka i jego uczniów. Autor
wystawy od prawie 30. lat pracuje z dziećmi i młodzieżą w Puławskim Ośrodku Kultury
„Dom Chemika”. Przez ten czas „przez jego ręce” przewinęło się około 700.
podopiecznych. Jedni swoją przygodę zaczynali w wieku 3. lat, a inni, np. z
Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w wieku 63. „Podopieczni” pana Zbigniewa wykonują
grafikę w technice linorytu. - Linoryt wymaga czasu i cierpliwości, a przy tym uczy
patrzeć na świat i dostrzegać jego piękno - tłumaczy pan Zbigniew.
Twórczość puławskiego artysty to prace w wąskiej gamie kolorystycznej:
brązy, zielenie, ugry. Ekspozycja pokazuje twórczość malarza na przestrzeni wielu lat,
która tworzy logiczną całość, w której dominuje troska o przyrodę. Wystawa będzie
czynna do połowy kwietnia br.
Tekst; foto: Alina Boś
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 5
Panorama Powiatu Janowskiego
„Lubelskie Lato Seniora” w Janowie
Super babcie w super przedszkolach
Dnia 25. stycznia br. w przedszkolach nr 1 i nr 3 w Janowie Lubelskim
kolędował teatr „Bajarka” z Lubelskiej Szkoły Superbabć i Superdziadka. Tym razem,
to babcie i dziadkowie zabawiali małą publiczność, która piszczała z uciechy na widok
kolędników.
Warto dodać, że tego typu szkoła uczy, jak odpowiedzialnie pomagać
rodzicom, w jaki sposób rozwiązywać konflikty pokoleniowe czy wreszcie, jak
spędzać ze sobą czas.
Tekst; foto: Alina Boś
Foto: arch. Pawła Wiśniewskiego
Wszystko wskazuje na to, że w sierpniu bieżącego roku w Janowie Lubelskim odbędzie się
„Lubelskie Lato Seniora”. Organizatorem imprezy o zasięgu wojewódzkim jest Janowskie
Stowarzyszenie Niesienia Pomocy „Humanus”. Podczas obchodów zostanie powołany Uniwersytet
Trzeciego Wieku, nad którym pieczę naukową będzie sprawował Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
w Lublinie. - Rok 2012 został ogłoszony Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych i
Solidarności Międzypokoleniowej. W związku z powyższym chcemy upowszechniać wiedzę o szansach
i wyzwaniach, wiążących się z dłuższym życiem - mówi Prezes „Humanusa” - Paweł Wiśniewski.
Jako pierwszy oficjalnie zaproszony gość, zaproszenie na „Lubelskie Lato Seniorów” odebrał
Premier RP - Donald Tusk, który obiecał rozważyć możliwość objęcia imprezy honorowym patronatem i
przyjazdu do Janowa Lubelskiego.
Alina Boś
Dzika zwierzyna miewa się dobrze
Policja informuje...
Foto: Alina Boś
O gospodarce łowieckiej, inwentaryzacji oraz ochronie dzikich zwierząt dyskutowano 14.
marca br. w Nadleśnictwie Janów Lubelski. Członkowie Komisji Hodowlanej Zarządu Polskiego
Związku Łowieckiego w Tarnobrzegu omówili metody i wyniki inwentaryzacji stanu zwierzyny grubej,
między innymi łosia. Z przeprowadzonej inwentaryzacji wynika, że na terenie 25. nadleśnictw
Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie bytuje prawie 2,3 tysiąca łosi. Około tysiąca
byków i tysiąca trzystu klęp. Podczas spotkania, wspomniano też o stałych i okresowo zachodzących
watahach wilków, które w Lasach Janowskich mają się dobrze. Apelowano, by zmniejszyć odstrzał na
dziki. Niestety, nadleśniczy narzekali na bobry, które czynią olbrzymie szkody w lasach państwowych i
prywatnych. Poruszono też problem odszkodowań za straty w uprawach i młodnikach, czynione przez
sarny i jelenie.
Alina Boś; zdjęcia zwierząt: Andrzej Krawiec
strona 6
www.powiatjanowski.pl
Nielegalny wyrąb i kradzież drzewa. W ostatnim czasie na terenie powiatu
janowskiego ujawnione zostały przypadki nielegalnego wyrębu oraz kradzieży
drzewa. W ramach ochrony przyrody ustawodawca zdecydował się objąć ochroną las
oraz drzewa w nim rosnące. W związku z tym zabroniony jest wyrąb, kradzież lub
przywłaszczenie drzewa. Kodeks wykroczeń: art. 120 §1 „Kto w celu przywłaszczenia
dopuszcza się wyrębu drzewa w lesie albo kradnie lub przywłaszcza sobie z lasu
drzewo wyrąbane lub powalone, jeżeli wartość drzewa nie przekracza 75 zł” - podlega
karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny; art. 120§ 2 „Usiłowanie oraz
podżeganie i pomocnictwo są karalne; art. 120§ 3 „W razie popełnienia wykroczenia
określonego w § 1 orzeka się nawiązkę w wysokości podwójnej wartości wyrąbanego,
ukradzionego lub przywłaszczonego drzewa, a ponadto, jeżeli ukradzione lub
przywłaszczone drzewo nie zostało odebrane, orzeka się obowiązek zapłaty jego
równowartości. Kodeks karny: art. 290 §1” Kto w celu przywłaszczenia dopuszcza się
wyrębu drzewa w lesie, podlega odpowiedzialności, jak za kradzież”; art. 290§ 2 „W
razie skazania za wyrąb drzewa albo za kradzież drzewa wyrąbanego lub powalonego,
sąd orzeka na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w wysokości podwójnej wartości
drzewa. Pozyskanie drewna w lasach prywatnych bez stosownego zezwolenia. Kodeks
wykroczeń: art. 158 §1 „Właściciel lub posiadacz lasu, który dokonuje wyrębu drzewa
w należącym do niego lesie albo w inny sposób pozyskuje z tego lasu drewno,
niezgodnie z planem urządzania lasu albo bez wymaganego zezwolenia podlega karze
grzywny”; art. 158§ 2 „W razie popełnienia wykroczenia popełnionego w § 1 orzeka
się przepadek pozyskanego drewna”.
Zakaz wypalania traw. Od wielu lat przełom zimy i wiosny to czas, kiedy
wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków rolnych. Pożary, w głównej mierze,
spowodowane są wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Niestety, nadal panuje
przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost roślinności. Nic
bardziej błędnego. Należy pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo
szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomagają także powiewy wiatru. W przypadku
gwałtownej zmiany jego kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i
przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie
tracą dobytek całego życia. Podczas pożaru powstaje duże zadymienie, które jest
szczególnie groźne dla osób, przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca
zdarzenia z uwagi na możliwość zatrucia dymem. Dym powoduje zmniejszenie
widoczności na drogach, co może prowadzić do powstania groźnych w skutkach kolizji
i wypadków drogowych. Wypalanie traw to także bardzo duże zagrożenie dla lasów.
Tereny upraw rolniczych i leśnych dość często ze sobą sąsiadują, a czasami wręcz
przenikają się. Ogień z nieużytków niejednokrotnie przenosi się na obszary leśne,
niszcząc bezpowrotnie bezcenne drzewostany, które po pożarze odradzają się przez
wiele dziesiątek lat. Pożary nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże
rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Strażacy
zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie
mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się
zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą na czas z pomocą tam, gdzie będą
naprawdę potrzebni. Wypalanie traw jest niedozwolone. Określa to m.in. ustawa z dnia
16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 8): art. 124. „Zabrania się
wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków
kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”, art. 131: „Kto wypala łąki, pastwiska,
nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary - podlega
karze aresztu albo grzywny”. Kodeks wykroczeń: art. 82 § 1 Kto nieostrożnie
obchodzi się z ogniem (...) - kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl
art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. Kodeks karny: art. 163. § 1 „Kto sprowadza
zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich
rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat
10”.
Faustyna Łazur - Rzecznik Prasowy KPP
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Akcja protestacyjna w obronie sądów
państwa. Propozycja spotkała się z aprobatą zebranych, którzy chcą w ten sposób
przeciwdziałać marginalizacji małych miejscowości. Podstawowym celem Stowarzyszenia jest
obrona sądów rejonowych i pozycji powiatów przed spychaniem ich na dalszy plan kosztem
dużych aglomeracji. Stowarzyszenie powstało z inicjatywy Burmistrza Sochaczewa - Piotra
Osieckiego i Przewodniczącego Obywatelskiego Komitetu Obrony Sądu w Sochaczewie mecenasa Wojciecha Błaszczyka.
- Z prawa do zgromadzeń Stowarzyszenie nadal będzie korzystało, ale dalecy
jesteśmy od blokowania dróg. Zamierzamy zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim
projektem zmiany artykułu 20 ustawy o ustroju sądów powszechnych. Chcemy, aby decyzje w
sprawie likwidacji sądu podejmował wyłącznie Sejm, a nie minister - tłumaczy mecenas
Błaszczyk. Przypomnijmy, że decyzją Ministerstwa Sprawiedliwości od 1. lipca br. ma zostać
zniesionych 116. sądów, w których pracuje poniżej 14. sędziów. W województwie lubelskim
chodzi o sąd w Opolu Lubelskim, Rykach, Lubartowie, Krasnymstawie, Hrubieszowie,
Włodawie i Janowie Lubelskim.
„Jarosław, sądy zostaw”
Cd. ze str. 1 Przyjechali z całej Polski, z kilkudziesięciu miast i powiatów, w których pojawiło
się widmo likwidacji sądów. Wśród manifestujących było też około 20. osób z Powiatu
Janowskiego, jak również z innych powiatów województwa lubelskiego, tj. Hrubieszowa,
Krasnegostawu, Lubartowa, Opola Lubelskiego, Ryk i Włodawy. W obronie sądów
Lubelszczyzny pikietowali też niektórzy parlamentarzyści, m.in. Krzysztof Michałkiewicz Poseł na Sejm RP oraz Grzegorz Czelej - Senator RP. Podczas pikiety została wręczona
Ministrowi Sprawiedliwości petycja, pod którą - w obronie sądów, podpisało się tysiące
mieszkańców z miast i powiatów, których ta sprawa dotyczy. Protest odbył się 28 lutego br.
W obronie sądów, powołali Stowarzyszenie
Dnia 15. marca br. w Sochaczewie, na konferencji „Sąd bliżej społeczności lokalnej”
założono Stowarzyszenie pn.: „Amici Curiae” („Przyjaciele Sądu”). Założycielami
Stowarzyszenia są przedstawiciele około 30. powiatów z całego kraju. W ten oto sposób
protestują przeciwko zapowiadanej likwidacji sądów rejonowych. Wśród około 80. założycieli
Stowarzyszenia (samorządowców i prawników) - jako jedyni z województwa lubelskiego,
znaleźli się przedstawiciele powiatu janowskiego: Jerzy Bielecki - Starosta Janowski, Krzysztof
Kołtyś - Burmistrz Janowa oraz radcowie prawni: Urszula Nieborak, Agnieszka Stanicka i
Eugeniusz Kiszka. W skład 10-osobowego Zarządu wszedł Burmistrz Janowa, na wniosek
którego cele Stowarzyszenia zostały poszerzone o propagowanie idei równomiernego rozwoju
Ponad 50 osób z powiatu janowskiego pikietowało 28. marca br. w obronie sądów
rejonowych przed Ministerstwem Sprawiedliwości w Warszawie. Zgromadzenie przyjęło
formę rekolekcji konstytucyjnych, poprowadzonych przez mecenasa Wojciecha Błaszczyka.
Czwartkowa manifestacja to efekt wspólnych ustaleń ze spotkania przedstawicieli prawa i
jednostek samorządu terytorialnego - założycieli powołanego niedawno Stowarzyszenia Amici
Curiae („Przyjaciele Sądu”). Manifestacja przebiegała w sposób pokojowy. Uczestnicy
spotkania nie negują konieczności przeprowadzenia reformy sądownictwa w Polsce, ale są
przeciwni likwidacji 116. małych sądów. Uważają, że są inne możliwości rozwiązań. Proponują
wprowadzenie instytucji sędziego pokoju i utworzenie powiatowych ośrodków pomocy
prawnej. Uważają, że o powoływaniu czy likwidowaniu sądów winien decydować sejm, a nie
minister. Nie zgadzają się na marginalizację małych powiatów, mówiąc, że „Dzisiaj likwidują
sąd, a jutro mogą się zabrać za sanepid, weterynarię czy policję”. Efektem takiego działania
może być całkowita lub cząstkowa reforma administracyjna, znosząca powiaty. Proces
„ogałacania” powiatów z instytucji publicznych nabiera tempa, wystarczy popatrzeć na sądy,
prokuratury czy rejony energetyczne.
- W tej sprawie wystąpimy do rzecznika prawa obywatelskich, a teraz proponujemy
Ministrowi Gowinowi rzeczową dyskusję na ten temat, tym bardziej, że negatywną opinię o
projekcie rozporządzenia wyraziła, m.in. Krajowa Rada Sądownictwa, Pierwszy Prezes Sądu
Najwyższego, Związek Miast Polskich, Związek Powiatów Polskich, dziesiątki samorządów
gminnych i powiatowych, sejmiki województw oraz niektóre partie polityczne. Nasze działania
w obronie sądów będą odbywały się pod hasłem „Jarosław, sądy zostaw” - mówił, zamykając
zgromadzenie, mecenas Błaszczyk.
Zakończenie rekolekcji zaplanowano na 30. marca br.
Od lewej: mecenas Wojciech Błaszczyk
Związkowcy protestują w Warszawie
Dnia 21 lutego br., przed gmachem Zarządu Polskiej Grupy Energetycznej S.A.
w Warszawie odbyła się akcja protestacyjna w obronie zakładów energetycznych. Przy
wyciu syren, ze sztandarami Solidarności i transparentami „NIE zamykaniu zakładów
energetycznych”, „Dość kopania energetyki” demonstrowało około 1600.
związkowców z Łodzi, Warszawy, Rzeszowa, Lublina, Zamościa, Białegostoku i
innych zagrożonych likwidacją rejonów. Wśród demonstrujących było też około 40.
Kowalik (Modliborzyce), Bożena Czajkowska - Sekretarz janowskiej gminy, Ewa Janus Przewodnicząca Rady Miejskiej, radni powiatowi: Sławomir Dworak i Józef Pachuta, radni
gminni oraz związkowcy i pracownicy z rejonów energetycznych w Janowie i Kraśniku.
Pierwotnie, konsolidacja Rejonu Energetycznego w Janowie Lubelskim z Rejonem
Energetycznym w Stalowej Woli miała się odbyć do końca marca 2013 roku. Teraz została
przyspieszona i do końca grudnia janowski rejon ma zostać skonsolidowany. Na dzień
dzisiejszy akcja protestacyjna janowskich związkowców została zawieszona.
związkowców z Janowa Lubelskiego. Pikieta rozpoczęła się o godzinie 11.00, a trwała do
godziny 13.00. Spod budynku Zarządu PGE pikietujący przeszli ulicami miasta pod gmach
Ministerstwa Gospodarki i Ministerstwa Skarbu Państwa, gdzie złożyli stosowną petycje.
Związkowcy nie zgadzają się na konsolidację rejonów energetycznych, ponieważ - ich
zdaniem, doprowadzi to do likwidacji miejsc pracy i pogorszenia jakości usług, świadczonych
Foto: Paweł Puzio
Konsolidacja Rejonu Energetycznego przyspieszona
Od stycznia br. trwa batalia w sprawie planowanej konsolidacji zakładów
energetycznych, należących do PGE Dystrybucja S.A. Nie inaczej jest i w Janowie Lubelskim.
Dla pracowników zakładu, konsolidacja oznacza likwidację rejonu oraz utratę miejsc pracy, o
czym głośno dyskutowano 7. marca br. na posiedzeniu Janowskiego Konwentu
Samorządowego. W spotkaniu uczestniczyło około 200. osób, wśród których byli: Grzegorz
Czelej - Senator RP, Posłowie na Sejm RP: Gabriela Masłowska, Jacek Czerniak i Krzysztof
Michałkiewicz, Jan Frania - Radny Sejmiku Województwa Lubelskiego, Jerzy Buczek Dyrektor Generalny PGE Dystrybucja, Oddział w Rzeszowie, Włodzimierz Gomółka Wicestarosta, Wiesław Liwiński - Burmistrz Annopola, Tomasz Mularczyk - Wójt Gminy
Szastarka, wójtowie gmin naszego powiatu: Henryk Michałek (Batorz), Czesław
Jaworski (Chrzanów), Marek Piech (Dzwola), Andrzej Olech (Godziszów) i Witold Tekst; foto: Alina Boś
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 7
Panorama Powiatu Janowskiego
Zdjęcia okupowanego Janowa w muzeum
Janów Lubelski, 1939/40 rok, okupacja. W miasteczku stacjonują żołnierze
Wehrmachtu z batalionu budowlanego. Jednym z nich jest Arthur Wittkopff, który dużo
fotografuje. I to właśnie jego zdjęcia zakupiło ostatnio na jednym z portali aukcyjnych Muzeum
Regionalne w Janowie Lubelskim. Zdjęcia są oryginalne, niektóre opisane w języku
niemieckim. Mają 3-milimetrową białą obwódkę i widać, że zostały oderwane z kart albumu
fotograficznego. Wszystkie są w dobrym stanie, w większości kwadratowe o wymiarach 5 na 5
cm. Na prawie stu zdjęciach maluje się najczęściej życie codzienne niemieckich żołnierzy wraz
z ich rodzinami. Na niektórych fotografiach widzimy Niemców, kupujących na targu czosnek i
gęsi, na niektórych świętujących przy choince Boże Narodzenie, a na niektórych biesiadujących
przy lampce szampana. Są też i takie zdjęcia, gdzie widać ludzi, pracujących przy rozładunku
drewna czy odgruzowywaniu zbombardowanego Janowa.
Oczywiście, Wittkopff nie zapomniał też uwiecznić życia w koszarach swoich
kolegów i pogrzebu jednego z nich. Kilka fotografii przedstawia niemieckich żołnierzy,
odpoczywających nad wodą, zjeżdżających na sankach, rzucających śnieżkami czy
fotografujących się przed budynkiem szpitala powiatowego im. Marii Piłsudskiej w Janowie
Lubelskim.
- Wszystkie fotografie stanowią bezcenną wartość historyczną. Będzie je można
obejrzeć na wystawie, która zostanie zorganizowana jeszcze w tym roku - zapowiada dyrektor
Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim - Barbara Nazarewicz.
Foto: ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim
Nadleśnictwo pozyskuje drewno
Około 120. tysięcy
metrów sześciennych drewna w
skali roku pozyskuje
Nadleśnictwo Janów Lubelski.
Pozyskiwanie drewna jest jednym
z najważniejszych zadań
statutowych Nadleśnictwa.
Drewno pozyskiwane jest przez
cały rok, ale najwięcej
pozyskuje się go zimą,
ponieważ wtedy nie ma sinicy,
nie pogarsza się jego jakość, a
twarde, zamarznięte drogi
wytrzymują ciężar i maszyn, i
transportowanego drewna. Nie
bez znaczenia jest również fakt
spoczynku wegetacyjnego drzew i braku ptasich lęgów.
Przy wycince drewna co roku znajduje zatrudnienie około 200. osób z 60.
zakładów usług leśnych z terenu powiatu janowskiego i spoza. Na ten cel janowskie
nadleśnictwo wydaje około 7 mln złotych w skali roku.
Drewno z Lasów Janowskich „wędruje” do zakładów przetwórstwa drewna w
kraju i za granicą. Janowskie drewno służy do wyrobu, m.in. okien, drzwi, podłóg,
parkietów i mebli (Polska jest trzecim dostawcą mebli na rynek Unii Europejskiej).
85 % drewna, pozyskiwanego przez janowskie Nadleśnictwo, stanowi sosna, a
około 7. % - jodła. Reszta to dąb i inne drzewa liściaste. Część drzewostanu wycinana
jest cięciem zupełnym, część - przerębowym, a część - ścięć pielęgnacyjnych.
- Ktoś powiedział, że „las pielęgnuje się za pomocą siekiery” i to jest prawda.
Las niepielęgnowany wyrasta sękaty i krzywy, a nieprzecinany zaczyna chorować i
zamierać - mówi Nadleśniczy Henryk Rążewski. - Pamiętajmy, że drewno jest
materiałem odnawialnym. W miejsce wyciętych drzew sadzi się nowe, by zrównoważyć
ubytki. Na jeden hektar wysadzamy około 10. tys. sadzonek sosny, a do czasu wycinki
(po 100. latach) zostaje około 300-400 sztuk - tłumaczy Nadleśniczy.
Odnaleziono szczątki mamuta
Cd. ze str. 1
Osiągał wagę do 6. ton i wysokość do 3,5 metra. Gatunek ten przetrwał do
plejstocenu, a wyginął w Europie około 13. tys. lat temu. W Polsce największe nagromadzenie
szczątków mamuta włochatego odnaleziono w 1967 r. na wzgórzu św. Bronisławy w Krakowie.
Napotkano tam nagrodzenie kostne (blisko 6 tys. kości i zębów) 86. mamutów (...). Wiek kości
wynosi 23-24 tys. lat. Inne duże znalezisko kości z mamutów pochodzi z piaskowni w rejonie
Pyskowic. Na bazie materiałów z tego stanowiska zrekonstruowano szkielet mamuta, stojący w
Muzeum Geologicznym w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie. Mniejsze
znaleziska mamutów powszechne są w całej Polsce, zwłaszcza w jej południowej i środkowej
części (www.wikipedia.pl ). Wstępną ekspertyzę, związaną ze znaleziskiem, przeprowadziła
prof. dr hab. Magdalena Borsuk-Białynicka z Instytutu Paleontologii Polskiej Akademii Nauk
w Warszawie. Nietypowe znalezisko zasiliło zasoby janowskiego muzeum.
Orzeł bielik z czasem stał się leniwy...
Orzeł bielik w Lasach Janowskich z
roku na rok ma się coraz lepiej.
Świadczą o tym udane lęgi w postaci
jednego lub dwojga piskląt. Na
terenie Nadleśnictwa Janów Lubelski
żyje ich 3 pary. Każda z tych par
swoją jurysdykcją obejmuje
określone terytorium, a przywiązanie
do rewiru jest tak duże, że ptaki
przepędzają z niego nawet swoje
dorosłe dzieci, nie wspominając o
innych intruzach. Orły to ptaki
monogamiczne, które łączą się w
pary na całe życie, a zmieniają
partnera tylko w przypadku śmierci
jednej ze stron. Co ciekawe, bieliki
rozmnażają się tylko tam, gdzie jest
cisza, czyste środowisko i podmokłe
tereny.
foto: Andrzej Krawiec
Okazuje się, że z czasem orły
stały się bardzo leniwe. - Dawniej orły polowały, a teraz „idą na łatwiznę”, żerując na
śmietnikach. Lubią też podjadać „pozostałości” ze spuszczanych stawów rybnych, których w
naszych okolicach nie brakuje. Nieraz tak się przejedzą, że nie mogą wzbić się w powietrze.
Wtedy do akcji wkracza niezastąpiony Zbyszek Butryn, który serwuje im kilkudniową dietę, po
czym wracają do swoich gniazd - żartuje Nadleśniczy Henryk Rążewski.
Orzeł - ze względów higienicznych, buduje kilka gniazd, choć zajmuje w danym
czasie tylko jedno. „Buduje się” najczęściej w koronie starych i mocnych drzew, często z
uszkodzonym wierzchołkiem. Na „mieszkanie” wybiera sosny, dęby i buki. Przez lata, gniazda
są rozbudowywane i dlatego mogą ważyć nawet tonę i mierzyć około 2. m wysokości. Na
wolności orły żyją około 20-30 lat, w niewoli - nawet 40.
Nowe mieszkania w „Klonowym Parku”
Wizualizacja osiedla - Wikana
Cd. ze str. 1 Osiedle o wdzięcznej nazwie „Klonowy Park” powstaje przy ul.
Sowiakowskiego (koło nowego szpitala). W jego skład wejdą trzy trzy-kondygnacyjne
budynki mieszkalne z boksami garażowymi w przyziemiu, liczące po 21 lub 30
mieszkań. Klientów skusić ma wysoki standard i nowoczesna architektura. Inwestycję
realizuje lubelska spółka Wikana. W pierwszym etapie, jeszcze w tym roku, zostanie
oddany do użytku jeden z budynków, który deweloper nazywa budynkiem „A”. W tym
budynku zaprojektowano 21 mieszkań, rozmieszczonych w 3 klatkach schodowych.
Powierzchnia mieszkań mieści się w przedziale od 42. do 58 m kw. Budowa kolejnych
budynków będzie zależeć od popytu.
Do każdego z mieszkań przypisany jest balkon i piwnica. Właściciele aut mają
możliwość zakupu garażu, których w tym budynku jest 10. Na komputerowej
wizualizacji kolorystyka budynków komponuje się z otaczającą zielenią. Na osiedlu
przewidziano plac zabaw dla dzieci, ławeczki dla starszych i stojaki na rowery.
Mieszkańcy osiedla nie powinni mieć też problemów z parkowaniem, bo miejsc
ma być sporo. Oczywiście, projektant zadbał i o otoczenie zieleni.
Tekst, foto: Alina Boś postojowych
Biuro sprzedaży mieści się na ul. Sukienniczej 50 w Janowie Lubelskim.
strona 8
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Warto się badać - mówią uczniowie ZS
Weronika Sowa wśród najlepszych w kraju
Najpierw był etap szkolny, potem wojewódzki, a finał w sobotę 17. marca br., kiedy to
Weronika Sowa z Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie
Lubelskim znalazła się w czołowej czwórce XXXV Olimpiady Języka Francuskiego. W
olimpiadzie wzięło udział 64. uczniów z 43. szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski. Wśród
uczestników znalazło się 8. uczniów z województwa lubelskiego, spośród których najlepszą
okazała się „nasza” Weronika. Janowianka zajęła czwarte miejsce, obok dwóch laureatów z
Warszawy i jednego z Katowic. W nagrodę pojedzie na wakacje do Francji. Jako laureatka
olimpiady przedmiotowej, będzie zwolniona z egzaminu maturalnego z języka francuskiego.
Warto zaznaczyć, że sukces Weroniki przełoży się też na pozycję szkoły w ogólnopolskim
rankingu szkół. Organizatorem olimpiady, która odbyła się na Uniwersytecie Adama
Mickiewicza w Poznaniu, było Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Francuskiego Prof-Europe.
Czwarte miejsce Weroniki na ogólnopolskiej prestiżowej olimpiadzie to nie lada osiągnięcie,
zważywszy na fakt, że w olimpiadzie tej startuje młodzież ze szkół dwujęzycznych lub taka,
której rodzice są Francuzami. IV miejsce Weroniki to przede wszystkim jej biegła znajomość
języka francuskiego (na poziomie C1 - ESOKJ) i dorobku kulturowo-cywilizacyjnego Francji i
krajów frankofońskich, to także wiedza na temat literatury, sztuki, historii, geografii czy
polityki tychże krajów, wreszcie - praca dobrego nauczyciela Grzegorza Mazura.
Foto: Alina Boś
Dnia 16. lutego br., na rynku w Janowie Lubelskim uczniowie z Zespołu Szkół im.
Wincentego Witosa namawiali mieszkańców Janowa i okolic do regularnych badań
profilaktycznych w kierunku raka jelita grubego. W śniegu i mrozie, od godz. 9.00 do 15.00
rozdali około 500. ulotek. - Mam raka jelita grubego, gdybym dostała taką ulotkę kilka lat temu,
poszłabym na badania, może byłabym zdrowa - mówi otwarcie jedna z kobiet.
W akcję zaangażowało się 742 szkół z całej Polski. Głównym celem działania jest
umiejętne zaangażowanie młodzieży w proces edukacyjny, związany z profilaktyką
nowotworową. - Uczniowie zorganizowali kampanię informacyjną w szkole, codziennie
otrzymuję od nich po kilka prezentacji komputerowych, z których każda jest dobra. W tym roku
akcję „Mam haka na raka” zorganizowaliśmy po raz pierwszy, ale myślę, że będą kolejne - mówi
Kinga Jargiło - koordynator akcji, nauczyciel ZS.
Z danych Polskiej Unii Onkologii wynika, że w Polsce codziennie na raka jelita
grubego umiera około 30. osób. Rak jelita grubego to jeden z najgroźniejszych nowotworów. W
Polsce, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, choroba ta zajmuje drugie miejsce pod względem
częstotliwości występowania. Niestety, świadomość Polaków na temat badań profilaktycznych
w kierunku raka jelita grubego jest nadal bardzo mała, dlatego też takie akcje są bardzo ważne.
Od lewej: Grzegorz Mazur,
Weronika Sowa;
foto: Zygmunt Sowa
Uczniowie stawiają na języki obce
W powiecie janowskim o pracę coraz trudniej, nic więc dziwnego, że młodzież garnie
się do nauki. W dążeniu do celu ma im pomóc znajomość języka angielskiego, którego przez
dwa lata uczyli się w ramach projektu unijnego. Tym sposobem, dwadzieścioro uczniów z
trzech szkół ponadgimnazjalnych powiatu janowskiego zakończyło certyfikowany kurs języka
angielskiego zawodowego dla średnio zaawansowanych B1. Prawie dwuletnia nauka (240
godzin) nacechowana była elementami przedsiębiorczości w środowiskach biznesowych.
Uczniowie zdawali egzamin w Szkole Języków i Zarządzania w Rzeszowie. Ich prace oceniano
na Uniwersytecie Cambridge w Wielkiej Brytanii.
- Uczniowie chcą się uczyć dalej. Marzy im się certyfikat B2, tj. międzynarodowy
Business English Certyfikate Preliminary Vantage. Znajomość języka na tym etapie zwalnia
młodzież, chcącą studiować na uczelniach ekonomicznych, z egzaminów wstępnych z języka
angielskiego - mówi Aneta Wąsek - nauczyciel ekonomii i języka angielskiego w Zespole Szkół
w Janowie Lubelskim, koordynator projektu. Wrześniowa edycja projektu unijnego przyniesie
za rok kolejne certyfikaty.
Foto: Aneta Wąsek
Przypomnijmy, że Weronika jest finalistką Ogólnopolskiego Konkursu Poezji i Prozy
Frankofońskiej, a ostatnio - za szczególne osiągnięcia w nauce - otrzymała stypendium Starosty
Janowskiego. Weronika jest uczennicą klasy drugiej „starego” ogólniaka, a języka francuskiego
uczy ją Grzegorz Mazur. Jaka jest Weronika? Na pewno inteligentna, zdolna, pracowita i
ambitna (o czym świadczą jej wyniki w nauce), ale przede wszystkim skromna, taktowna i
subtelna, a to jest już zasługa starannego wychowania, które wynosi się (lub nie) z domu.
Weroniko, jesteś wielka. Gratulacje.
Szerzą dobro w szkołach
Po raz 10. ruszyła ogólnopolska
akcja „Warto Być Dobrym”, organizowana
przez Stowarzyszenie „Przyjazna Szkoła”.
Wśród tysięcy szkół, biorących udział w
akcji, są dwie szkoły z powiatu janowskiego:
Zespół Szkół Zawodowych w Janowie
Lubelskim i Zespół Szkół w Zdziłowicach
(gmina Godziszów). Ogółem, w akcję
zaangażowali się uczniowie z ponad 20. klas.
- Nasze dzieci pomagają przede wszystkim
ludziom starszym i samotnym, których we
wsi nie brakuje - mówi dyrektor Zespołu
Szkół w Zdziłowicach - Urszula Zielonka.
Akcja zostanie podsumowana podczas
zakończenia roku szkolnego. Tego dnia, w
każdej szkole, wśród finalistów zostanie
rozlosowana nagroda główna, którą jest
rower górski. Finalistów wyłoni sama
młodzież - koledzy i koleżanki z danej klasy.
Alina Boś
S to w ar zy s zen ie „P r zy jazn a
Szkoła” jest największą organizacją
pozarządową, działającą w sektorze edukacji
w Polsce. Swoimi projektami i akcjami
obejmuje cały kraj - prawie 8 tys. szkół
partnerskich. Dzięki niej uczniowie i
nauczyciele Zespołu Szkół Zawodowych
Zespół Szkół Zawodowych;
skorzystali z atrakcyjnej oferty kursów efoto: Emilia Żuber
learningowych. Stowarzyszenie pozyskuje
1%
podatku dochodowego na rozwój
edukacji w polskich szkołach i przeznacza dla nich wszystkie środki, które otrzymuje od
rodziców ze wskazaniem na konkretne szkoły. Stowarzyszenie pomaga również w
przekazywaniu 1% podatku dochodowego dla Zespołu Szkół Zawodowych w Janowie
Lubelskim. Dane potrzebne do przekazania szkole 1% podatku dochodowego: KRS
0000031762, a jako cel szczegółowy 1%: 500000011359 Zespół Szkół Zawodowych.
Emilia Żuber - nauczyciel w ZSZ
Alina Boś
www.powiatjanowski.pl
Szkoła Podstawowa w Zdziłowicach; foto: Urszula Zielonka
e-mail: [email protected]
strona 9
Panorama Powiatu Janowskiego
Kongres założycielski Solidarnej Polski
Kongres w podwarszawskich Otrębusach w dniu 24. marca br. przekształcił Solidarną
Polskę w partię polityczną. Delegaci wybrali prezesa partii, którym został Zbigniew Ziobro. Na
kongresie został też przedstawiony m.in. statut partii i deklaracja programowa. Kongres
zdecydował też, że partia zostanie zarejestrowana pod nazwą „Solidarna Polska Zbigniewa
Ziobro”, natomiast w codziennej działalności będzie używana nazwa „Solidarna Polska”.
Gościem specjalnym kongresu był szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. W kongresie
uczestniczyła również grupa członków Stowarzyszenia Porozumienie Inicjatyw
Samorządowych. „Dziś rozpoczynamy drogę ku zwycięstwu polskiej prawicy” - oświadczył
podczas kongresu Zbigniew Ziobro. Jak ocenił prezes nowej partii, w polskim życiu publicznym
„wiarygodność powinna być znowu w cenie”. W dalszej części swego wystąpienia mówił także,
że „Solidarna Polska jest tak bardzo potrzebna, bo w naszym programie rodzina i jej sprawy,
wsparcie dla rodziny i polityka prorodzinna jest w samym centrum”. W kongresie
założycielskim wzięło udział ponad 1600 delegatów z całego kraju. Budującym spostrzeżeniem
jest udział w kongresie bardzo wielu młodych osób, które widzą w Solidarnej Polsce szansę na
zmianę, wiarygodną zmianę na polskiej scenie politycznej. Mają dość propagandy sukcesu
promowanej przez rządzących, która nie przekłada się na poprawę życia młodych ludzi, na ich
start w dorosłe życie, na zamożność polskich rodzin.
Nasz przedstawiciel w „Tańcu z VIP-ami”
Piotr Rzetelski Radny Sejmiku
Wo j e w ó d z t w a
Lubelskiego oraz
właściciel ośrodka
narciarskiego „Nartraj”
w Chrzanowie IV bierze
udział w popularnej
zabawie, organizowanej przez
Dziennik Wschodni. W
tegorocznym „Tańcu z VIP-ami”
weźmie udział kilkanaście znanych
osób z województwa lubelskiego, które przez blisko 2 miesiące uczą się tańca. Są wśród nich
m.in. artyści, politycy, samorządowcy. Podczas treningów i gali finałowej będą im towarzyszyć
najlepsi tancerze Formacji Tańca Towarzyskiego Politechniki Lubelskiej „GAMZA” i Szkoły
Tańca „Zamek” Aneta i Łukasz Pawlak. Finał odbędzie się 13. kwietnia br. w Centrum
Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Trzy najlepsze pary wybiorą
czytelnicy w SMS-owym głosowaniu. Podczas gali finałowej ulubioną parę wybierze również
publiczność. Całkowity dochód ze sprzedaży biletów-cegiełek (których sprzedaż ruszy już za
tydzień), oraz pieniądze zebrane do puszek podczas gali, zostaną przeznaczone na pomoc
świetlicom środowiskowym, działającym na terenie naszego województwa.
Pan Piotr sambę zatańczy z Angeliką Kurdziel z „GAMZY”, która od blisko 10 lat
tańczy tańce standardowe i latynoamerykańskie. I choć nasz rodak, jak sam przyznaje - nie umie
tańczyć, to jednak postanowił spróbować. - Liczę na dobrą zabawę - mówi radny. Warto dodać,
że pan Piotr dla amatorów tańca przeznaczył 2 dwuosobowe karnety, uprawniające do
bezpłatnego wstępu na galę finałową „Tańca z VIP-ami”. Osoby zainteresowane prosimy o
nadsyłanie zgłoszeń drogą elektroniczną na [email protected] do 10.
kwietnia 2012. Wylosowanie zwycięzców nastąpi w terminie do 11. kwietnia 2012 roku.
Bartosz Piech; foto: www.dziennikwschodni.pl
STOP PRZEMOCY
Kongres założycielski Solidarnej Polski poprzedziły konwencje wojewódzkie. Dnia
19 lutego br. w Lublinie w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego miała miejsce
lubelska konwencja regionalna. W spotkaniu uczestniczyło ponad pięćset osób. Gospodarzami
konwencji byli lubelscy posłowie Solidarnej Polski: Jarosław Żaczek, Piotr Szeliga i Jerzy
Rębek oraz jej liderzy europosłowie Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski. Wśród przybyłych gości
należy wymienić m.in. europosła prof. Mirosława Piotrowskiego, przewodniczącego Regionu
Chełmskiego NSZZ Solidarność” Zdzisława Denysiuka, Jana Mołodeckiego,
Przewodniczącego Zarządu Związku Gmin Lubelszczyzny, wójta gminy Hrubieszów,
burmistrza Lubartowa Janusza Bodziackiego, radnych różnych szczebli samorządu
terytorialnego, przedstawicieli związków zawodowych, partii politycznych i organizacji
pracodawców.
Sławomir Dworak; foto: archiwum Stowarzyszenia
PSL na spotkaniu w Chrzanowie
Członkowie i sympatycy Polskiego Stronnictwa Ludowego z powiatu janowskiego
spotkali się 20. lutego br. w Chrzanowie IV na tradycyjnym spotkaniu noworocznym. W
spotkaniu, zorganizowanym przez Zarząd Powiatowy PSL, Czesława Jaworskiego - Wójta
Gminy Chrzanów oraz Piotra Rzetelskiego - Radnego Województwa Lubelskiego,
uczestniczyło ponad 100 członków i sympatyków PSL. Gośćmi janowskich ludowców byli
m.in.: Krzysztof Hetman - Prezes Zarządu Województwa PSL w Lublinie, Marszałek
Województwa Lubelskiego, Posłowie na Sejm RP: Jan Łopata i Henryk Smolarz, Andrzej
Pielach - Prezes Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie, Andrzej Maj - Zastępca Dyrektora
Lubelskiego Oddziału Regionalnego ARiMR, Tomasz Fiłonowicz - asystent Premiera
Waldemara Pawlaka, Włodzimierz Gomółka - Wicestarosta Janowski, Stanisław Rawski Przewodniczący Rady Powiatu, Jan Bartnik - Członek Zarządu Powiatu, wójtowie gmin: Marek
Piech (Dzwola), Henryk Michałek (Batorz), Jerzy Pietrzyk (Potok Wielki), radni gminni z
Chrzanowa oraz kierownicy i przedstawiciele urzędów i instytucji z terenu powiatu.
Przemówienia rozpoczął Jan Stręciwilk - Prezes Zarządu Powiatowego, który ocenił
ubiegły rok pod kątem działalności partii i sytuacji społeczno-gospodarczej powiatu. Dalej,
Marszałek Hetman podkreślał, że jedynie PSL realizuje swoje programy pod stałym i
niezmienionym adresem, jakim jest „Polskie Stronnictwo Ludowe”, czego niestety nie można
strona 10
www.powiatjanowski.pl
W przededniu marginalizowanego od wielu lat Święta Kobiet na zaproszenie Leszka
Millera, Przewodniczącego SLD, przybyły do Warszawy z całej Polski delegacje
przedstawicielek różnych zawodów i pokoleń na Sejmik Kobiet Lewicy pod hasłem „STOP
PRZEMOCY”. Dzięki Zarządowi Powiatowemu i Miejsko-Gminnemu SLD w Janowie
Lubelskim wśród 5000 uczestników Sejmiku obecna była także szesnastoosobowa delegacja z
naszego powiatu. - Zwalczanie przemocy wobec kobiet jest podstawowym obowiązkiem
państwa i każdego obywatela. Dziś wysyłamy jasny sygnał tym wszystkim kobietom, które
dotyka przemoc. Nie jesteście same! – mówił szef SLD Leszek Miller. I dodał: Przemoc dotyczy
kobiet w każdym wieku, niezależnie od wykształcenia, dochodów, pozycji społecznej.
Organizatorzy Sejmiku Kobiet Lewicy zaprezentowali problem przemocy wobec
kobiet w formie dwóch paneli dyskusyjnych. Pierwszy z nich poświęcono przemocy domowej,
fizycznej i psychicznej; drugi – przemocy instytucjonalnej. W debacie wzięły udział m.in.
Joanna Senyszyn, Lidia Geringer de Oedenberg oraz Paulina Piecha - Więckiewicz.
Skala zjawiska jest porażająca, o czym świadczą ponure statystyki. W Europie ofiarą
przemocy fizycznej pada co piąta kobieta; co trzecia jest ofiarą przemocy psychicznej. W
naszym kraju co 40 sekund kobieta pada ofiarą przemocy domowej. Szacuje się, że dziennie ten
koszmar dotyka nawet 2 tys. Polek. Uczestniczki dyskusji wykazały, że nasze prawo w tym
względzie nie daje kobietom odpowiedniego wsparcia, ponieważ wiele zapisów prawa widnieje
tylko na papierze, a pomoc ofiarom jest fikcją, co czyni wielu sprawców bezkarnymi.
Efektem Sejmiku są trzy panele, którymi zakończono obrady: 1) o ustanowienie 2014
roku Europejskim Rokiem Zwalczania Przemocy wobec Kobiet; 2) o 1 mln podpisów pod
żądaniem ustanowienia dyrektywy w sprawie zwalczania przemocy wobec kobiet; 3) o
podpisanie i ratyfikację przez Polskę Konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania i
zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej z dnia 6 kwietnia 2011 r.
Jeżeli potrzebujesz pomocy szukaj kontaktu:
OGÓLNOPOLSKI TELEFON DLA OFIAR PRZEMOCY W RODZINIE: 801-12-00-02
TELEFONICZNA PORADNIA PRAWNA: 22-666-28-50
Ewa Garbacz
powiedzieć o przedstawicielach innych partii politycznych w naszym kraju. Poseł Łopata
natomiast zwrócił uwagę na problemy lokalnych społeczności, w szczególności powiatów, w
których planowane są duże zmiany, związane z reorganizacją sądownictwa, likwidacją rejonów
energetycznych czy trudną sytuacją oświatową. Akcentował, że PSL nigdy się nie zgodzi na
chaotyczne i tym samym niedopracowane przepisy, zmierzające do podjęcia wyżej
wymienionych działań. Poseł Henryk Smolarz przypomniał, że to dzięki działaniu posłów PSL,
obciążenia nałożone na rolników nie są tak duże, jak tego chciały inne ugrupowania polityczne.
Zgodnie z ustawą, rolnicy zapłacą teraz jedynie 1 zł za osobę od hektara w gospodarstwach,
mających ponad 6 hektarów przeliczeniowych, a w gospodarstwach do 6 hektarów składkę (tak
jak to było dotychczas) uiści budżet państwa.
Radny Piotr Rzetelski zaprezentował stanowisko Rady Naczelnej PSL, dotyczące
podniesienia wieku emerytalnego kobiet i jednoznacznie stwierdził, że ludowcy nie poprą
obecnego projektu ustawy, który nie uwzględniałby aby kobiety mogły przechodzić na
emeryturę o 3 lata wcześniej po urodzeniu kolejnego dziecka, przy czym łącznie mogłoby to być
najwyżej 9 lat wcześniej. PSL proponuje, by w pierwszym etapie wiek emerytalny dla kobiet i
mężczyzn wydłużyć o 2 lata do 2020 roku. Słowa wsparcia i podziękowania dla działań
członków i sympatyków PSL w powiecie janowskim przekazał też Tomasz Fiłonowicz asystent Prezesa PSL Waldemara Pawlaka. Spotkanie stało się okazją do wymiany doświadczeń
i przebiegało w serdecznej, rodzinnej atmosferze.
Tekst; foto: Bartosz Piech
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Bieg na orientację
Cd. ze str. 1 Po pokonaniu pierwszej pętli, o godz. 9.10 pierwsi w batorskiej bazie
zameldowali się w sobotę, 18. lutego: Paweł Pakuła i Taras Koniukhov z Ukrainy. Obydwaj
wystartowali na drugą pętlę. Z 25. zawodników, którzy wyruszyli na stukilometrową trasę,
marsz ukończyło zaledwie pięciu. - Trudna trasa, nietypowa nawigacja i przestarzałe mapy nie
ułatwiały nam zadania, ale okolica jest piękna, a ludzie bardzo gościnni - mówi zwycięzca
marszu Taras Koniukhov z Kijowa na Ukrainie. Taras stukilometrową trasę pokonał bezbłędnie
w czasie 24,5 godziny, a zaczął maszerować na dłuższych dystansach mając 12 lat.
20 minut później na metę przybył Paweł Pakuła z Wisznic, który wystartował z
godzinnym opóźnieniem. - Zaspy śnieżne metrowej głębokości, szczególnie przy miedzach (a
pola są tu raczej wąskie), 10-stopniowy mróz i porywisty wiatr, wychładzający organizm - tak w
wielkim skrócie scharakteryzowałbym tegorocznego Skorpiona - mówi pan Paweł, który na co
dzień pracuje w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
Stukilometrową trasę pokonali jeszcze: Michał Kamil Orman, Łukasz Chuderski i
Jerzy Lekki. - Sprawdzanie granic własnej wytrzymałości i zmaganie się z samym sobą - to jest
w tym wszystkim najfajniejsze. Jak człowiek ma dosyć, to znaczy, że impreza jest na maksa
ekstremalna, a ma dosyć najczęściej nad ranem - tłumaczy Staszek Kłosowski z Krakowa, który
na 100-kilometrowym dystansie startuje po raz trzeci.
- Bywa, że człowiek czuje, że zbliża się kryzys, ale... koledzy idą, to ja też - przecież
nie mogę być gorszy - żartuje Bartosz Kudlicki z Biura Turystycznego „QUAND”.
W sobotę, 18. lutego o godz. 8.00 z rana na 50-kilometrową trasę wyruszyło około
120. zawodników. Najszybciej na mecie - o godzinie 17.55, stawiło się 5. zawodników: Ireneusz
Kociołek, Jan Lenczowski, Dawid Studencki, Tomasz Grabowski i Bartłomiej Grabowski. Ten
odcinek pokonało 50. osób, w tym jedna pani - Agnieszka Niewczas.
Współorganizatorem imprezy był, m.in. Urząd Gminy w Batorzu i Starostwo
Powiatowe w Janowie Lubelskim. Zawodnikom codziennie na starcie „Powrotu do bazy i
udanego wędrowania” życzył Henryk Michałek - wójt gminy, który na co dzień maszeruje, tyle,
że na krótszych 10-km dystansach. Statuetki i dyplomy zawodnikom wraz z wójtem
Michałkiem wręczał Jerzy Bielecki - Starosta Janowski, który - zachwalając uroki Ziemi
Janowskiej, mówił: „Powiat Janowski to nie tylko jary i wąwozy, to także piękne lasy i bagna,
które warto zobaczyć”.
Wśród zawodników byli też reprezentanci Ukrainy i Czech. Tekst; foto: Alina Boś
Srebro dla Wojtka Todysa z „Olimpu”
Cd. ze str. 1 W ramach turnieju stoczono 460 walk. Województwo lubelskie
reprezentowało prawie 40. zapaśników z Janowa, Chełma, Zamościa i Stoczka Łukowskiego.
Tym razem, zawodnicy Lubelszczyzny wywalczyli 3 medale. I tak. Złoty medal w kategorii
wagowej do 63. kg zdobył Grzegorz Mielniczuk z Cementu-Gryf Chełm. Srebro w kategorii do
54. kg wywalczył Wojciech Todys z Janowskiego Ludowego Klubu Sportowego „Olimp”, a
brązowy w kategorii do 100. kg - Przemysław Jaremczuk z AGROS Zamość. Drużynowo, na 8.
miejscu (najwyżej) uplasował się JLKS „Olimp”, a na 10. - Cement-Gryf Chełm.
Na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży z janowskiego „Olimpu” - oprócz Wojtka
Todysa, pojedzie jeszcze 3. innych zawodników, którzy w Pucharze zajęli piąte miejsca. Są to: w
kategorii do 63. kg - Wojtek Kukiełka, w kategorii do 85. kg - Rafał Moskal, a w kategorii do
100. kg - Krzysztof Martyna. Pozostali zawodnicy „Olimpu”, którzy zajmą I lub II miejsce w
danej kategorii wiekowej, będą mieli szansę awansu do Olimpiady w regionalnych zawodach,
które odbędą się województwie łódzkim.
Trenerem „naszych” zapaśników jest Tadeusz Kuśmierczyk. - Tadzio to
doświadczony szkoleniowiec, od którego można się dużo nauczyć. Jego klub zalicza się do
najlepszych w kraju, a jego drużyna stanowi mocny punkt każdych zawodów - mówią inni
trenerzy. - Jest dobrym organizatorem, ale i zawalczyć potrafi - tanio „skóry nie sprzeda”,
podobnie jak i jego zawodnicy - żartują zapaśnicy.
Tekst; foto: Alina Boś
„Człowiek odchodzi, pamięć pozostaje...”
Pani Mariannie Gałus
wyrazy głębokiego żalu i współczucia
z powodu śmierci Ojca
składają:
Pracownicy Starostwa Powiatowego
w Janowie Lubelskim
Zawodnicy „Olimpu”
www.powiatjanowski.pl
„Rozłąka jest naszym losem,
spotkanie naszą nadzieją”
Rodzinie
śp. Andrzeja Nowaka cenionego pracownika,
oddanego związkowca,
stającego w obronie praw pracowniczych
składa
Komisja Zakładowa
NSZZ „Solidarność” KOMAS
e-mail: [email protected]
strona 11
Panorama Powiatu Janowskiego
Życzenia dla Czytelników
Targowiczanie są wśród nas
Znów przed Polakami smutna rocznica. Przypominam ją wbrew „postępowym” rodakom i ich
hasłu „Porzućmy truchło przeszłości”. Przypominam, bo owo „truchło” truchłem nie jest, żyje pośród nas
po dziś dzień.
Na wschodnich rubieżach Polski (dzisiaj Ukraina) leży 2,5-tysięczna wioska, której nazwa
wpisała się w naszą historię po wsze czasy. To Targowica. „Targowica” jest synonimem zdrady narodowej,
zdrady państwa, a w sposób szczególny jest to zdrada Polski na rzecz Rosji. Przypomnijmy: od początku
panowania w Polsce masona Stanisława Augusta Poniatowskiego (tzn. od 1764 roku) Rzeczpospolita
staczała się ku niebytowi. Pisał o tym Paweł Jasienica: „Stanisław August sam siebie poddał działaniu
piekielnego prawa równi pochyłej. Kto raz na nią wstąpi, co głos ogółu zwie zazwyczaj «załamaniem się»,
ten już później sunie w dół ruchem jednostajnie przyspieszonym. Psychiczna samoobrona nakaże mu
rychło ciągnąć za sobą innych, ułatwiać podłości, w głębi serca pragnąć powszechnego spodlenia”.
Stanisław August uchodził za reformatora państwa, szczególnie kultury i oświaty. Były to jedynie pozory
reform, na jakie zezwalała mu Rosja. 27 kwietnia 1792 r. (niebawem 220. rocznica) przystał on na dyktat
Katarzyny II obalenia reform Sejmu Wielkiego i Konstytucji 3 Maja. Wróciły stare porządki,
prześladowania, cenzura, a niebawem II, a po nim III rozbiór Polski.
18 kwietnia 1794 r. powstańcy Jana Kilińskiego znaleźli w pałacu ambasady przy Miodowej
kompromitujące dowody współpracy z zaborcą oraz potwierdzające pobieranie rosyjskich rubli przez
kilkuset (!) najważniejszych polityków ówczesnej Rzeczypospolitej. Był wśród nich nawet sam Stanisław
August Poniatowski „wybrany” na króla w wolnej elekcji, a w rzeczywistości na rozkaz jego protektorki
carycy Katarzyny, przy udziale jednostek armii rosyjskiej.
Pod fałszywie pojmowanymi politycznymi hasłami „dobrych stosunków”, „współpracy” oraz
„pojednania” z Rosją w ciągu ostatnich 220 lat mieliśmy realnie do czynienia z kolejnymi aktami zdrady
Polski dokonywanymi w imię imperialnych celów Rosji carskiej, potem sowieckiej, a obecnie
putinowskiej. Jak współczesna Rosja penetruje nasz kraj, wyciąga zeń utajnione informacje wojskowe,
gospodarcze, polityczne? Oczywiście przez wywiad. Rosyjski? Niekoniecznie. Zmarły parę lat temu
sowiecki trzygwiazdkowy generał Witalij Pawłow będący przez kilkanaście lat szefem rezydentury KGB
w Warszawie, powiedział: „KGB nie miało w Polsce agentów, a jedynie zaufanych ludzi wśród
przyjaciół”. Inaczej mówiąc, w polskich elitach władzy Rosjanie mieli krąg przyjaciół najwyższego
zaufania. Agentów Rosjanie mieli w Niemczech, Francji, Ameryce i innych krajach, w Polsce –
„przyjaciół”. Rezydentura warszawska kwalifikowała ich na szkolenia do Moskwy. Dzisiejsi ich obrońcy
(m.in. „Wyborcza”, „Trybuna”, „Tygodnik Powszechny”) mówią: jeżeli ktoś był na szkoleniu w Rosji, to
jeszcze nie oznacza, że był agentem. Ja się zaś pytam: to po co wysyłano ich aż do Moskwy, skoro pod ręką
było kilka odpowiednich uczelni bezpieki w kraju: Akademia Spraw Wewnętrznych (patron - F.
Dzierżyński!), Wojskowa Akademia Polityczna, Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Wewnętrznej,
Akademia Nauk Społecznych przy KC PZPR, Akademia Sztabu Generalnego (im. gen.
Świerczewskiego), szkoły wywiadu w Kiejkutach oraz bezpieki w Legionowie? Było gdzie studiować i
podnosić ubeckie kwalifikacje. A jednak najwierniejszych wysyłano do Moskwy. I na nich Moskwa mogła
liczyć do samego końca, szczególnie, od kiedy prezydentem na Kremlu został generał KGB - Władimir
Putin. Tenże Putin o A. Kwaśniewskim powiedział: „W młodości był dobrym komsomolcem”. Z kolei o
W. Jaruzelskim napisał prof. Norman Davies jako o „człowieku z definicji mianowanym przez KGB”. Ten
sam historyk angielski stwierdza: „Element prorosyjski był w Polsce zawsze silniejszy, niż Polacy chcą się
przyznać. Wielu Polaków służyło Rosji z zapałem”. Trudno też nie zgodzić się z prof. Zdzisławem
Krasnodębskim: „Niestety polska historia pełna jest przykładów zdrady”. W Polsce Rosja zawsze miała
targowiczan – zdrajców Polski! I ma po dziś dzień. W roku 2007 Rosja powitała zmiany na naszej scenie
politycznej dygresją Michaiła Margielowa, przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Rady FR:
„Problemów w stosunkach rosyjsko-polskich przy Jarosławie Kaczyńskim nagromadziło się wiele, a ich
likwidacja będzie wymagać czasu” – orzekł rosyjski polityk. W kwietniu 2008 roku płk Putin zapewniał,
że „problemy z Polską dadzą się rozwiązać dzięki Tuskowi”. W tym samym, tryumfalnym tonie
informował wówczas dziennik „Izwiestija”: „Wybranie na prezydenta pragmatyka Komorowskiego
ustawiło wszystko na swoje miejsca. Ideologicznie emocjonalna przesada epoki Kaczyńskiego dobiegła
końca”. Rzecz jasna – tego rodzaju deklaracje przedstawicieli państwa rosyjskiego podważają
propagandową tezę, jakoby Platforma Obywatelska miała być środowiskiem nowoczesnym i liberalnym,
dążącym do swobód gospodarczych i poszerzania wolności obywatelskich. Nie przypadkiem politycy
putinowskiej Rosji, upatrują przecież w PO naturalnego partnera i wiernego sojusznika – na wzór
peerelowskiej grupy zarządzającej interesami okupanta. Dlaczego reżim Putina, odpowiedzialny za
ludobójstwo, mordy polityczne, prześladowania opozycji i akty cenzury, bazujący na mafijnej oligarchii i
ręcznym sterowaniu gospodarką dostrzega właśnie w partii „liberałów i demokratów” stosownego
towarzysza – musieliby sobie odpowiedzieć wyborcy PO.
W logice działań podjętych przez tę grupę po 2007 roku, bez trudu można znaleźć źródła
rosyjskich inspiracji, nawet jeśli wymóg zachowania fasadowej demokracji wymuszał nieznaczną
modyfikację metod. Premierem i wicepremierem rządu nie zostali zatem funkcjonariusze peerelowskich
służb, i nie od razu przystąpiono do ograniczenia swobód obywatelskich i niszczenia opozycji. Sterowanie
Platformą przez tajnego współpracownika SB Olechowskiego, uruchomienie „autorytetów”
koncesjonowanej opozycji czy obsadzenie stanowisk dyplomatycznych przez agenturę Departamentu I
SB MSW dawało wrażenie „normalności”, w ramach iluzorycznej demokracji III RP.
Od 3 lat rozwiązania rosyjskie są wzorem dla środowisk esbeckich, decydujących o kształcie
ustaw w sferze bezpieczeństwa państwa. Na nich wzorowano ustawę o zarządzaniu kryzysowym oraz
ustawę o ochronie informacji niejawnych. Z tego źródła wypływają inspiracje wprowadzenia cenzury
Internetu i inwigilacji abonentów sieci komórkowych (ACTA). W tym samym czasie, w putinowskiej
Rosji wydawano kolejne akty prawne w ramach rządowego „programu bezpieczeństwa
antykryzysowego” i „publicznej kampanii przeciwko terroryzmowi”. Polskie i rosyjskie regulacje łączył
jeden, wspólny mianownik – prowadziły do zwiększania (i tak niebotycznych) uprawnień służb
specjalnych, a tym samym do rozbudowy systemu kontroli nad społeczeństwem.
„Opozycję należy bić pałką po łbie, a swoje poglądy może wyrażać za rogiem publicznej toalety” – ta
z kolei, cenna myśl płk Putina stała się inspiracją dla marginalizacji roli opozycji w polskim parlamencie,
imputowania jej zdrady i stawiania zarzutów dążenia do „rokoszu”. Prowadzona przez rządowe media
kampania nienawiści wobec braci Kaczyńskich, liczne ataki i prowokacje – ale też okrutne morderstwo
polityczne w łódzkim klubie PiS-u wpisywały się w logikę dyrektywy pułkownika KGB. Podobnie antypisowska histeria, ów podstawowy atrybut integrujący „elity” III RP, należy do kanonu rosyjskiej
dezinformacji i dobitnie świadczy o rozgrywaniu polskich spraw według kremlowskiego scenariusza.
Dobre stosunki i współpraca z sąsiadami powinny być celem polityki zagranicznej każdego
państwa. Także pojednanie jest rzeczą szlachetną i potrzebną. Ale to nie może być ulica jednokierunkowa.
To nie może być tak, że z Rosją mamy ciągle nierozliczone rachunki krzywd. Po 10 kwietnia 2010 r.
dochodzą nowe, Moskwa domaga się od Polaków dobrej woli, co w jej pojęciu oznacza
podporządkowanie się we wszystkim. Grozę dzisiejszego położenia potęguje fakt, że ogromna grupa
Polaków zapomniała lub nie chce pamiętać o wiekach rosyjskiego ciemiężenia, a tym bardziej nie chce
wiedzieć kim byli i kim są „zaufani wśród przyjaciół”. Przez to proces peerelizacji polskiego
społeczeństwa tak bardzo przyspieszył, iż większości Polaków - jak w XVIII w. chłopów
pańszczyźnianych - nie interesuje, czy będą żyli w wolnym kraju, czy też będą w nim rządzili Niemcy czy
też Rosjanie. Pozostaje jednak mniejszość, dla której patriotyzm to nie anachronizm, a Bóg, honor i
ojczyzna to nie tylko slogany.
Józef Łukasiewicz
Sprzedam dom drewniany w dobrym stanie, tel.: 692 776 224
Zarząd Powiatu w Janowie Lubelskim informuje, iż na tablicy ogłoszeń Starostwa
Powiatowego w Janowie Lubelskim przy ul. Zamoyskiego 59 i ul. Wiejska 3 w dniach od 8 marca 2012 r.
do 29 marca 2012 r. został wywieszony wykaz nieruchomości: 1) oznaczonej nr ewidencyjnym 2177/2,
KW Nr ZA1J/00046680/7, przeznaczonej do sprzedaży w drodze bezprzetargowej, 2) oznaczonej nr
ewidencyjnym 2177/3, KW Nr ZA1J/00046680/7, przeznaczonej do sprzedaży w drodze przetargu.
Przedmiotowe nieruchomości położone są w Janowie Lubelskim przy ul. Zamoyskiego 55.
strona 12
www.powiatjanowski.pl
Na nadchodzące
Święta Wielkiej Nocy
radości, miłości i wiary,
płynących z tajemnicy
Zmartwychwstania Pańskiego
oraz
wytrwałości w realizacji wyznaczonych zamierzeń
życzy
Jan Frania - Radny Województwa Lubelskiego
Z okazji
Świąt Wielkiej Nocy
życzę
wielu Łask Bożych,
zdrowych i pogodnych świąt,
aby ten wyjątkowy czas
upłynął Państwu w spokoju,
bez pośpiechu i zmartwień
Piotr Rzetelski Radny Województwa Lubelskiego
Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego,
Błogosławieństwa Bożego,
wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym
oraz
radości, pokoju i wzajemnej życzliwości
Mieszkańcom Powiatu Janowskiego
życzy
Zarząd Komitetu Powiatowego
Prawo i Sprawiedliwość w Janowie Lubelskim
Niech blask Zmartwychwstania Chrystusa Pana
rozświetli codzienność życia, a pokój, radość
i błogosławieństwo niech obficie wypełnia serca.
Z okazji Wielkiej Nocy
moc najserdeczniejszych życzeń
Mieszkańcom Powiatu Janowskiego
składa
Zarząd Powiatowy
Polskiego Stronnictwa Ludowego
w Janowie Lubelskim
„Znowu nadeszła Wielkanoc taka, jak w roku poprzednim.
Żyjemy nową nadzieją, że świat się może przemieni”.
Z okazji nadchodzących Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
dużo zdrowia, radości,
Błogosławieństwa Bożego i
wszelkiej pomyślności
życzą
Członkowie Stowarzyszenia
Porozumienie Inicjatyw
Samorządowych
Pogody ducha, zdrowia i radości oraz wszelkiego dobra
z okazji Świąt Wielkanocnych
Mieszkańcom Powiatu Janowskiego
życzy
Stanisław Mazur - Przewodniczący
Powiatowej Rady
Sojuszu Lewicy Demokratycznej,
Radny Rady Powiatu
w Janowie Lubelskim
Najpiękniejszych Świąt Wielkiej Nocy
wypełnionych ciepłem kochających serc,
bliskością, pokojem i radością
Czytelnikom Panoramy Powiatu Janowskiego
życzą:
Ewa Janus - Przewodnicząca Rady
Miejskiej w Janowie Lubelskim
Ryszard Majkowski - Wiceprzewodniczący
Rady Miejskiej w Janowie Lubelskim
Niech ten świąteczny czas
będzie wypełniony radością, refleksją i nadzieją,
niech będzie okresem wspólnego oczekiwania
na cud Zmartwychwstania.
Najserdeczniejsze życzenia wielkanocne
Czytelnikom Panoramy Powiatu Janowskiego
życzy
Redakcja
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Życzenia dla Czytelników
Niech Zmartwychwstały Chrystus
oświeca drogi codziennego życia,
obdarza błogosławieństwem oraz nadzieją.
Kruche piękno świątecznych chwil
Najserdeczniejsze życzenia
zdrowych, radosnych i pełnych pokoju
Świąt Wielkiej Nocy
składa
Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego
Spokojnych
Świąt Wielkanocnych,
spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół,
wypełnionych nadzieją
budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia,
pogody w sercu i radości,
płynącej z faktu
Zmartwychwstania Pańskiego
życzy
Włodzimierz Karpiński - Sekretarz Stanu
w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji
Pełnych spokoju i radości
Świąt
Zmartwychwstania Pańskiego,
dobrego wypoczynku w gronie rodziny i przyjaciół
oraz
nadziei, optymizmu i wszelkiej pomyślności
Mieszkańcom Powiatu Janowskiego
życzy
Jest w tym wszystkim co niemiara
serca, wrażliwości. Jest w tym wszystkim
chwila zamyślenia, refleksji. Jest nieco
świeżości i wiosennego nastroju. Jest grono
kobiet z Powiatu Janowskiego, które tuż
przed Świętami Wielkanocnymi (i nie tylko)
w każdy wtorek w godzinach
popołudniowych zbiera się w sali
Janowskiego Ośrodka Kultury. Zatem są
wspólne spotkania oplecione
wspomnieniami, są pisanki, palmy, bukiety,
zdobione gałązki i moc pracy. Z
intensywnością słucham opowieści
Bronisławy Jargiło z Momot Górnych
(śpiewaczka, artystka ludowa), która od
wielu lat jest wierna tradycji ludowej. Jak
mówi pani Bronisława „staram się zachować janowskie zwyczaje i
swoją technikę robienia ozdób świątecznych". To palma zrobiona
z bogactw ziemi, to pisanki, w której zapisana została nie tylko
magia świąt, ale trud ich wykonania, tej staranności o każdy
szczegół. Bronisława Jargiło, Alina Myszak, Maria Jeremiejew
należą do Klubu Pracy Twórczej (klub liczy około 30 pań) pod
opieką Lidii Tryka – instruktor ds. folkloru z JOK, a także
Szefowej Stowarzyszenia Kobiet Powiatu Janowskiego. W
ramach przypomnienia, zaznaczmy, że Klub Pracy Twórczej
powstał w październiku 2010r. z inicjatywy JOK-u. Spotkania
cieszą się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza warsztaty dotyczące
sztuki artystycznej, kultury ludowej, czego przykładem są te
przedświąteczne. I tu zaznaczmy, że niektóre panie próbowały
swoich umiejętności po raz pierwszy. Rezultaty, jak widzimy, są
imponujące, a technika wykonania różna. Króluje papier, bibuła,
piórka, liście. A każda wykonana ozdoba jest zaproszeniem do
zbliżając się Świat Wielkanocnych. Jest w tym wszystkim ciepło,
jest spokój i nadzieja, są ludzie i ich dzieło.
Grzegorz Czelej - Senator RP
Były gminne, powiatowe, teraz będą wojewódzkie
Pogodnych i spokojnych
Świąt
Wielkiej Nocy
spędzonych w gronie najbliższych
w zdrowiu, szczęściu i radości
Na jednym widzimy, jak
strażacy gaszą szkołę, na drugim jak
pomagają dziecku wydostać się z
płonącego budynku, na innym powódź.
Jeszcze inny ukazuje patrona strażaków
św. Floriana czy płonące osiedle.
Uczestnicy konkursu pokazali w swych
pracach różnorodność i wszechstronność
działań zawodu strażaka podczas trudnej i
niebezpiecznej pracy.
To j u ż X I V e d y c j a
Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego
2011/2012 dla dzieci i młodzieży pod
hasłem „20 lat Państwowej Staży Pożarnej
– jak nas widzą, tak nas „malują". Komisja
pod bacznym okiem Leszka Waberskiego Praca autorstwa Marka Kowala (14 lat) z Publicznego
– artysty, plastyka z Janowskiego Ośrodka Gimnazjum im. Romualda Traugutta w Potoku Stanach
Kultury, na podstawie nadesłanych
rysunków z terenu Powiatu Janowskiego, do kolejnego, wojewódzkiego etapu wybrała prace wykonane
przez następujących uczniów: grupa I (młodsza) 5-8 lat szkoła podstawowa: Mateusz Styk ZS w
Chrzanowie, Łukasz Sajdak i Łukasz Suchora z PSP w Potoku Stanach, Kamila Wołoszyn i Klaudia Butryn z
ZS w Potoku Wielkim. Grupa II (średnia) 9-12 lat szkoła podstawowa: Karolina Golec ZS w Potoku
Wielkim, Michał Motyka PSP w Potoku Stanach, Mateusz Chmiel ZS w Chrzanowie, Ewelina Gąska i
Marcelina Paleń z ZS w Modliborzycach. Grupa III (starsza) 13-16, lat gimnazjum: Natalia Pawełkiewicz i i
Anna Biała z ZS w Potoku Wielkim, Marek Kowal PG w Potoku Stanach, Ilona Łukasik ZS w
Modliborzycach, Agnieszka Tutyk PG w Modliborzycach. Grupa IV – wychowankowie świetlic
terapeutycznych i ośrodków terapii zajęciowej: Krzysztof Pachuta, Agnieszka Góra i Andrzej Zagórski z
WTZ. Na kolejne wyniki - wojewódzkie, czekamy do maja.
Tekst; foto: Dorota Kozdra
Mieszkańcom Ziemi Janowskiej
życzy
Jacek Czerniak - Poseł na Sejm RP
Zdrowych, pogodnych
Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości,
serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół
oraz
wesołego „Alleluja”
Kwitnąca tradycja
życzy
Jan Łopata - Poseł na Sejm RP
Zdrowych, szczęśliwych
Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości
oraz radości i pogodnego wiosennego nastroju.
Niezapomnianego czasu spokoju i optymizmu,
serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.
Wesołego Alleluja!
Krzysztof Hetman Marszałek Województwa Lubelskiego
Tomasz Zając Przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego
Symbolizuje męczeństwo i triumf, Mękę Pańską i chwalebne Zmartwychwstanie. Wykonanie jej
sprawia radość nie tylko dorosłym, ale i dzieciom. Najmniejsze mają długość 15 cm, największe nawet po
kilkadziesiąt metrów. Od wielu lat w Niedzielę Palmową w większych i mniejszych miasteczkach Polski
organizowany jest konkurs na najpiękniejszą palmę wielkanocą. Taki konkurs organizowany był także w
Modliborzycach. Dnia 1 kwietnia br. o godzinie 11 na rynku miała miejsce zbiórka wszystkich uczestników.
Kolejno procesja przeszła do kościoła na mszę świętą. Po mszy św. o godzinie 12.30, nastąpiło
rozstrzygnięcie konkursu. Komisja w składzie: Małgorzata Malinowska, Mariusz Wieleba i Zdzisław
Drzazga przyznała nagrody w dwóch kategoriach: na najpiękniejszą tradycyjną i najdłuższą palmę
wielkanocną. Pierwsze miejsce na najpiękniejszą palmę wygrała klasa 1a z Zespołu Szkół w
Modliborzycach. W kategorii na największą wygrała palma 10-metrowej wysokości wykonana przez Dorotę
Babicką z Modliborzyc. Organizatorem konkursu od 5 lat jest Piotr Rogoża - Przewodniczący Rady Gminy
w Modliborzycach. Za rok kolejna edycja konkursu.
Tekst; foto: Dorota Kozdra
Studio Wellness zaprasza na nieodpłatną
Analizę Składu Ciała i Kurs Skutecznego Odchudzania. Zapraszamy:
- poniedziałki - godz. 17-20; środy - godz. 17-18; piątki - godz. 17-18
Budynek przy sali gimnastycznej I LO ul. Jana Pawła II 1
kontakt: 600 362 502; 881 480 422
Serdeczne podziękowania
za wielkie serce w leczeniu ludzi
składa
dr Markowi Mazurowi
wdzięczna pacjentka Anna Kaczmarska
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 13
Panorama Powiatu Janowskiego
Młodzież atakuje …
Finał Powiatowy „Szkolnej Ligi Strzeleckiej” z broni pneumatycznej, który odbył się
w Zespole Szkół im. Wincentego Witosa 9. marca br. pokazał, że „Młodzież atakuje...”. W
tegorocznych zawodach, zarówno w drużynach szkół ponadgimnazjalnych, jak i
gimnazjalnych, sporo osób uczestniczyło po raz pierwszy. I uzyskali wyniki pozwalające się
liczyć nie tylko ich drużynom w klasyfikacji generalnej zawodów, ale i indywidualnie w
poszczególnych klasyfikacjach. Przykładem takim może być Siembida Krystian reprezentujący
Publiczne Gimnazjum w Potoku Wielkim (III miejsce w klasyfikacji pistoletu). Trzeba
zauważyć także fakt, że dziewczęta w rywalizacji z chłopcami wygrywają i to w sposób nie
dający żadnych złudzeń, kto jest lepszym strzelcem. W zawodach wzięło udział około 40
zawodników, strzelających w 13. drużynach (8 drużyn szkół średnich i 5 – gimnazjalnych). W
klasyfikacji szkół średnich miejsce I zdobyła drużyna Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa w
składzie: Kiszka Bartłomiej, Skrzypek Aneta, Wójcik Grzegorz. Miejsce II drużyna w składzie:
Kotuła Ewelina, Maiło Agnieszka, Krzysztoń Aleksandra, reprezentująca ZS. Miejsce III drużyna Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w składzie: Witek
Łukasz, Oleszko Adrian, Wnuk Karol. Indywidualnie w klasyfikacji pistoletu pneumatycznego
Powstają młodzieżowe drużyny pożarnicze
Wychodząc naprzeciw zainteresowaniom uczniów Publicznego Gimnazjum im. Jana
Pawła II w Janowie Lubelskim, Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim
zorganizował przy swojej siedzibie Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze dziewcząt i chłopców.
MDP powołuje się w celu szerszego zainteresowania młodzieży działalnością społeczną na
rzecz ochrony przeciwpożarowej oraz przygotowania jej do bezinteresownej służby w
szeregach OSP. Prowadzona działalność ma przekonać i zachęcić młodych ludzi do
wstępowania w szeregi Ochotniczych Straży Pożarnych, pokazać czym jest straż i dlaczego
warto uczestniczyć się w działaniach podejmowanych przez OSP.
Podstawowe zadania MDP to m.in.: 1) udział w zapobieganiu pożarom poprzez
Młodzież z ZS CKR na Targach w Kielcach
Jak co roku w Kielcach odbyły się Targi Techniki Rolniczej i Leśnej AGROTECH
2012, w których wzięło udział ponad 30. uczniów Zespołu Szkół Centrum Kształcenia
Rolniczego w Potoczku. Na Targi uczniowie pojechali wraz z kilkoma opiekunami nauczycielami szkoły. Uczniowie z dużym zainteresowaniem zwiedzali stoiska wystawowe
firm, robili zdjęcia, zbierali materiały promocyjne do nauki podstaw techniki rolniczej, jak i
strona 14
www.powiatjanowski.pl
zwyciężyła Kotuła Ewelina, a w karabinie pneumatycznym - Kiszka Bartłomiej - obydwoje z
Zespół Szkół im. Wincentego Witosa. Należy zaznaczyć, że Ewelina już po raz trzeci zdobywa
Mistrzostwo Powiatu w pistolecie pneumatycznym i że jest dwukrotną zwyciężczynią
zawodów wojewódzkich. W klasyfikacji gimnazjów indywidualnie w pistolecie
pneumatycznym wygrał Rodziewicz Marcin i Grodecki Patryk w karabinie - obydwaj z
Publicznego Gimnazjum w Janowie Lub. W klasyfikacji drużynowej miejsce I zajęła drużyna
Publicznego Gimnazjum w Janowie Lub. w składzie: Szyszkowska Patrycja, Grodecki Patryk,
Rodziewicz Marcin. Miejsce II zajęła także drużyna janowskich gimnazjalistów w składzie:
Metysek Dawid, Sokal Michał, Krzysztoń Krzysztof. Miejsce III - reprezentacja Publicznego
Gimnazjum w Godziszowie I w składzie: Król Paweł, Król Adam, Gałus Szymon.
Podsumowanie zawodów odbyło się w obecności pani Dyrektor Teresy Biernat i opiekunów
wszystkich startujących ekip. Najlepsi zawodnicy i drużyny otrzymały statuetki, medale i
dyplomy. Fundatorem wszystkich nagród był Powiat Janowski. Organizator zawodów Szkolne
Koło LOK, działające przy Zespole Szkół im. Wincentego Witosa, pragnie podziękować
opiekunom drużyn za przygotowanie młodzieży do zawodów. Zachęcamy jednocześnie
wszystkich miłośników strzelectwa do odwiedzania strony internetowej Szkolnego Koła LOK
/www.szkolne-kolo-lok.za.pl/, na której można znaleźć zdjęcia i wyniki zawodów strzeleckich,
organizowanych dla młodzieży.
Tekst; foto: Cezary Dobrowolski
oddziaływanie na środowisko w celu przestrzegania przepisów przeciwpożarowych; 2)
podnoszenie wiedzy i umiejętności w dziedzinie ochrony przeciwpożarowej; 3) organizowanie
działalności kulturalno-oświatowej w środowisku z uwzględnieniem problematyki ochrony
przeciwpożarowej; 4) rozwijanie sprawności fizycznej członków poprzez uprawianie różnych
dyscyplin sportowych i turystyki; 5) podejmowanie i realizacja zadań pożytecznych dla
ochrony przeciwpożarowej i drużyny oraz macierzystej OSP; 6) działalność wolontarystyczna.
Dnia 13 marca 2012 roku w siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży
Pożarnej w Janowie Lubelskim odbyło się spotkanie robocze, poświęcone celom i kierunkom
działalności Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. W ramach doskonalenia zawodowego
młodzi strażacy zapoznali się regulaminem MDP, planami szkolenia oraz przebiegiem
konkurencji zawodów sportowo-pożarniczych. Zajęcia przeprowadzili: st. kpt Krzysztof
Kurasiewicz i mł. asp. Wiktor Albiniak.
Tekst; foto: Andrzej Kurasiewicz
bardziej zaawansowanych technologii. Jak co roku, uwagę przykuwały maszyny firmy Case
oraz Claas. Claas pokazywał na modelu przekrojowym jak działa sieczkarnia samojezdna. Na
kilku halach wystawowych można było zobaczyć duże maszyny i ciągniki oraz sprzęt rolniczy
dla małych i średnich gospodarstw. W wystawie uczestniczyło wielu krajowych producentów, z
którymi zainteresowani wymieniali uwagi, doświadczenia. Byli też i tacy, którzy kupowali
wybrane maszyny czy narzędzia. Targi cieszyły się dużym zainteresowaniem, a uczniowie
wracali z satysfakcją zdobycia praktycznej wiedzy z dziedziny techniki rolniczej i leśnej.
Tekst; foto: ZS CKR w Potoczku
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Krótkie wspomnienie o S. Fijałkowskim
Stanisław Fijałkowski urodził się w
1928 r. we wsi Chrzanów. Jego kariera
artystyczna jako solisty śpiewaka
ludowego rozpoczęła się w 1998 r. i
trwała do 14. marca 2012 r., do dnia
jego śmierci. Po raz pierwszy wystąpił
na scenie na rejonowych eliminacjach
Konkursu Tradycyjnych Kolęd i
Pastorałek w Janowie Lubelskim
(1998), zdobywając nominacje na
konkurs wojewódzki, w którym
otrzymał I nagrodę za kolędę życzącą
„A cóż nam porabiasz nadobna
Maniusiu”. Dwukrotnie zdobył
„Basztę” w 2003 r., i ponownie w 2007
r., na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i
Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.
Był kilkakrotnym laureatem
pierwszych nagród na „Powiślakach”
w Maciejowicach, Ogólnopolskim
Śp. Stanisław Fijałkowski
Konkursie „Ocalić Korzenie Ojców” w
Baranowie Sandomierskim za pieśni sieroce. W 2009 roku pan Stanisław za całokształt swojej
pracy artystycznej, a szczególnie za osiągnięcia w dziedzinie pielęgnowania i ochrony tradycji
regionu, otrzymał Nagrodę Kulturalną Województwa Lubelskiego z rąk marszałka
województwa lubelskiego. W 2011 r., podczas 45. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i
Śpiewaków Ludowych, pan Stanisław Fijałkowski po raz drugi zdobył I nagrodę. Laureat
nagrody im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej” przyznaną przez Mazowieckie
Towarzystwo Kultury, którą otrzymał w 2004 r. w Przysusze. Jesienią ubiegłego roku została
wydana płyta „Stanisław Fijałkowski z Chrzanowa na Roztoczu - portret śpiewaka” przez
Remigiusza Mazura - Hanaja.
Dorota Kozdra; foto: archiwum JOK
Ogumienie - rzecz ważna dla kierowcy
Około 70. osób, kierowców i przedsiębiorców spotkało się 28. stycznia br. w
restauracji „Hetmańska” na spotkaniu, zorganizowanym przez przedstawicieli firmy
„Goodeear”, produkującej opony samochodowe. Firma produkuje opony w 28. krajach. W
Polsce w jej skład wchodzi, m.in. marka Dębica, Dunlop. Podczas spotkania dyskutowano na
temat właściwej eksploatacji ogumienia, dbałości o odpowiednie ciśnienie opon
samochodowych oraz nowości rynkowych w tej dziedzinie. Tego dnia, poruszono również
sprawy, dotyczące ubezpieczenia samochodowego oraz ochrony środowiska i wytwarzanych
odpadów, na które pozwolenie wydaje starosta. O tym, czy pozwolenie jest wymagane,
decyduje suma odpadów, które powstają w miejscu eksploatacji i są wytwarzane przez ten sam
podmiot. Tematem spotkania były także zmiany w przepisach, dotyczących transportu
samochodowego (przewozu towarów i osób), jak również aktualne problemy gospodarcze
działalności transportowej.
Współorganizatorem spotkania było Stowarzyszenie Przewoźników Regionu
Janowskiego, które powstało 7 lat temu z inicjatywy przedsiębiorców - transportowców. Praca
Stowarzyszenia opiera się na pracy społecznej członków Zarządu, którego Prezesem jest Jan
Swacha.
Tekst; foto: Alina Boś
LGD radzą sobie bardzo dobrze
Od prawej:
Janina Skubik
Dnia 10. lutego br. zakończyło się 2-dniowe spotkanie regionalne Lokalnych Grup
Działania Lubelszczyzny. Ogółem, w województwie lubelskim mamy 26 tego typu
stowarzyszeń, w Polsce - 336. Okazuje się, że Lubelszczyzna - jeśli chodzi o małe projekty,
radzi sobie najlepiej w całym kraju. Działalność wszystkich LGD województwa lubelskiego
najlepiej obrazują kwoty. I tak, Lubelszczyzna na koniec listopada ubiegłego roku wykorzystała
15 mln złotych, podczas gdy województwo wielkopolskie - około 10, a mazowieckie - niecałe 8.
Warto zaznaczyć, że jedynie w naszym województwie pieniądze wypłacane są bez zbędnej
zwłoki. Nie bez znaczenia jest również fakt, że na Lubelszczyźnie każda z 213. gmin wiejskich
jest zaangażowana w działalność LGD, w innych województwach - nie zawsze. Maksymalna
kwota dofinansowania na jeden projekt wynosi 25 tys. zł. Warto zaznaczyć, że „nasze” LGD jest
znane nie tylko w województwie lubelskim, ale i w całym kraju, a to za sprawą działalności,
m.in. Janiny Skubik - szefowej LGD. Przypomnijmy, że w 2010 roku pani Janina otrzymała
prestiżową nagrodę - statuetkę „Kryształowej Koniczyny”, zajmując I miejsce w
ogólnopolskim konkursie o nagrodę im. Edwarda Piszka, Szczepana Pieniążka i Donalda
Evansa.
Tekst; foto: Alina Boś
Targi Edukacji i Pracy w Janowie Lub.
Dnia 17 kwietnia 2012 r. w godz. 10.00-13.00 w siedzibie Domu Nauczyciela przy ul.
Ogrodowej 16 w Janowie Lub. odbędą się Targi Edukacji i Pracy „Zainwestuj w przyszłość”,
organizowane przez Młodzieżowe Centrum Kariery, Powiatowy Urząd Pracy, Zespół Szkół
Zawodowych w Janowie Lub. oraz Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży w Zamościu.
Serdecznie zapraszamy uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, osoby bezrobotne
i poszukujące pracy, osoby pracujące oraz wszystkich zainteresowanych.
Organizatorzy
Otrzymali certyfikaty od austriackiej minister
Jako jedyni w kraju, reprezentowali polską szkołę na arenie międzynarodowej.
Chodzi o szkolny projekt Austriackiego Ministerstwa Oświaty, Sztuki i Kultury, który zakłada,
że to właśnie poczucie humoru uczy tolerancji i łamie bariery międzyludzkie i językowe. Tytuł
projektu mówi o „Śmiechu jako drodze do porozumienia międzynarodowego”. I to właśnie
poczuciem humoru i dowcipem wykazało się 50. uczniów Zespołu Szkół Zawodowych w
Janowie Lubelskim. Na lekcjach niemieckiego - pod kątem projektu, uczyli się i języka, i
kręcenia filmów krótkometrażowych. Przez to, zajęcia stały się nowoczesne i bardziej ciekawe,
a frekwencja - wysoka. Ich filmiki można obejrzeć na platformie internetowej projektu
www.lachen.eu.com. Uczniowie zaprezentowali swoją szkołę, zapoznali z polskimi łamańcami
językowymi, wreszcie - stworzyli plakat, promujący projekt. Wszyscy otrzymali certyfikaty od
austriackiej minister - Christiny Kisser. Opiekunem młodzieży jest Emilia Żuber - nauczyciel
języka niemieckiego.
Alina Boś; foto: Krzysztof Pikula
Sekcja szachowa i jej jubileusz
W lutym br. mija 10 lat od dnia, w którym po raz pierwszy odbyły się zawody
szachowe w Janowie Lubelskim. Zawody zorganizowała Sekcja Szachowa „PEGAZ”, która
wówczas rozpoczęła swoją działalność. Przez ten czas przewinęło się przez sekcję ponad stu
zawodników w różnym wieku z Janowa i okolic. Niektórzy z nich odnosili sukcesy w turniejach
na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim.
- Szachy to trudna dyscyplina sportu, ponieważ wymaga dużego wysiłku
umysłowego. Co prawda, są programy komputerowe, które ułatwiają naukę, ale samemu też
trzeba dużo pracować - mówi prowadzący sekcję Jan Swacha.
Zajęcia odbywają się cyklicznie w Janowskim Ośrodku Kultury, a finansowane są z
budżetu gminy.
Alina Boś; foto: Leszek Waberski
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 15
Panorama Powiatu Janowskiego
Wolą inwestować niż oszczędzać
Doskonale się bawiąc, rozwijają swoje
umiejętności biznesowe. W Zespole Szkół w Janowie
Lubelskim młodzież uczy się przedsiębiorczości,
uczestnicząc w symulacyjnej grze decyzyjnej. Jest 4
sześcioosobowe grupy graczy i 4 przedsiębiorstwa,
których kondycja finansowa zależy od ich decyzji.
Gracze zarządzają firmą o milionowym kapitale,
uczestniczą w przetargach. Negocjują ceny, ponoszą
straty, zatrudniają i szkolą pracowników, nieraz
zwalniają. Jedni oceniają opłacalność inwestycji, inni
analizują koszty wynagrodzeń i szkoleń.
- Są tacy, którzy się rozwijają, a są tacy, którym
grozi bankructwo. Ale jedni i drudzy biorą kredyty i wolą
inwestować niż lokować pieniądze w banku - mówi trener
Fryzjerki z ZSZ wśród najlepszych
- Izabela Mak, nauczyciel przedsiębiorczości. - Widać też
emocje, pojawiają się liderzy i konflikty, które młodzież uczy się
rozwiązywać. Nieraz uczniowie odrzucają schematyczne
myślenie na rzecz wyobraźni, ale wszyscy uczą się wzajemnej
współpracy, poczucia grupowej odpowiedzialności i jedności w
działaniu, co zawsze w życiu się przydaje - tłumaczy pani
Izabela.
Zajęcia odbywają się w ramach projektu, którego
liderem jest Polska Fundacja Ośrodków Wspomagania Rozwoju
Gospodarczego „OIC Poland”, a partnerem Wyższa Szkoła
Ekonomii i Innowacji w Lublinie. Projekt współfinansowany
jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego
Funduszu Społecznego.
Alina Boś
W niedzielę 4 marca br. odbyły się w
Lublinie XV Mistrzostwa
Fryzjerstwa Damskiego i Męskiego
pod patronatem Lubelskiego
Kuratora Oświaty. Organizatorem
imprezy była Izba Rzemiosła i
Przedsiębiorczości w Lublinie oraz
Zespół Szkół Rzemiosła i
Przedsiębiorczości w Lublinie. W
mistrzostwach wzięło udział 50
najlepszych adeptów sztuki
fryzjerskiej z całego województwa.
Wśród nich znalazły się przyszłe
fryzjerki z Zasadniczej Szkoły
Zawodowej w Janowie Lubelskim.
Laureatką Mistrzostw w konkurencji indywidualnej „Wyciskanie
fal” została Ewelina Frąk, która w tej kategorii zajęła 2 miejsce.
Ewelina jest uczennicą klasy pierwszej Zasadniczej Szkoły
Zawodowej w Janowie Lubelskim, a tajniki zawodu zgłębia w
Zakładzie Fryzjerskim pani Genowefy Jarosz. W kategorii
„Fryzjerstwo Damskie” drugie miejsce uzyskała uczennica klasy
trzeciej Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Janowie Lubelskim Katarzyna Dworak, odbywająca zajęcia praktyczne w Zakładzie
pani Klary Lewandowskiej w Kraśniku. Wszyscy uczestnicy
zgodnie przyznają, że poziom tegorocznych mistrzostw był
wysoki, a uczniowie wykazali się dużymi umiejętnościami i
kreatywnością.
- Aby osiągnąć taki wynik wymagane są długie godziny
ćwiczeń - podkreśla pani Genowefa Jarosz, która posiada duże
doświadczenie w szkoleniu uczniów.
foto: archiwum ZS
Z wycinanką w roli głównej
Około 100. osób uczyło się
wycinankarstwa na 3-dniowych warsztatach w
połowie marca br., prowadzonych przez
twórczynię ludową Annę Słabczyńską w Muzeum
Regionalnym w Janowie Lubelskim i „BARCE”
Domu Pomocy Społecznej. Każdy z uczestników
otrzymał do dyspozycji papier i nożyczki, i zaczęło
się...
Jedni arkusz składali na 8 części, inni na
16, jedni mieli dużo pytań i wątpliwości, inni
pracowali po cichu, jednym pomagali pracownicy
Muzeum, innym - pracownicy Barki i członkowie
Stowarzyszenia Przyjaciół Domu Pomocy
Społecznej „Nasz Dom”. Efekty były różne, ale co ważne, przyniosły wiele satysfakcji i radości
samym wykonawcom, a przecież... o to chodzi.
Tekst; foto: Alina Boś
Zespół Szkół Zawodowych prekursorem e-learningu
Z nowoczesnych metod uczenia się przez Internet
korzystają uczniowie oraz nauczyciele Zespołu Szkół
Zawodowych w Janowie Lubelskim.
W ramach projektu edukacyjnego Filmoteka
Szkolna. Akcja! uczniowie Technikum Handlowego i
Technikum Przemysłu Drzewnego uczestniczyli w
trzymiesięcznym kursie internetowym, dzięki któremu
poszerzyli swoją wiedzę o filmie. Uczniowie poznali
wybrane elementy historii kina, środki wyrazu filmowego, a
także nauczyli się pisać recenzje filmowe i scenariusze.
Podczas kursu mieli okazję nakręcić swój pierwszy film
uczniowski. Nauka odbywała się pod okiem
doświadczonych mentorów - praktyków i teoretyków kina.
Kurs nie należy do łatwych i wymaga od młodzieży dużego
zaangażowania, pracy i samodyscypliny. W ubiegłym roku w
podobnym kursie uczestniczyły uczennice z Technikum
Ekonomicznego.
Tegoroczni maturzyści wzięli udział w
kilkugodzinnym kursie e-learningowym Społeczeństwo
obywatelskie. Zdobyta wiedza i umiejętności będą przydatne
w solidnym przygotowaniu się do egzaminu maturalnego z
wiedzy o społeczeństwie.
strona 16
Kadra nauczycielska również korzysta z
atrakcyjnej oferty doskonalenia zawodowego przez Internet.
Nauczyciele biorą udział w kompleksowych kursach elearnigowych z różnych dziedzin.
Nauczyciele praktycznej nauki zawodu także
podnoszą kompetencje zawodowe w ramach projektów
edukacyjnych prowadzonych drogą internetową. Kurs
Profesjonalny nauczyciel przedmiotów zawodowych (bloki
tematyczne: budowlane/sanitarne, spedycyjne, logistyczne
i transportowe) dał nauczycielom możliwość poszerzenia
poziomu wiedzy fachowej, uatrakcyjnienia programów
nauczania w zakresie nowoczesnych technik i technologii
stosowanych w firmach o profilu właściwym z nauczanym
przedmiotem, a także udoskonalenia warsztatu pracy ze
szczególnym uwzględnieniem ICT. Projekt obejmował
szkolenia teoretyczne – za pomocą platformy edukacyjnej
on-line oraz staże i wizyty studyjne w wybranych
przedsiębiorstwach. Ta forma doskonalenia wpłynęła
pozytywnie na współpracę środowiska nauczycieli
szkolnictwa zawodowego z przedsiębiorcami w zakresie
dostosowania nauczanych treści do potrzeb rynku pracy.
Emilia Żuber, nauczyciel w ZSZ
www.powiatjanowski.pl
Zawód fryzjera cieszy się sporym zainteresowaniem
wśród absolwentów gimnazjum, wybierających naukę w
Zasadniczej Szkole Zawodowej. Nasza szkoła na swojej stronie
internetowej zamieszcza wykaz wszystkich zakładów,
przyjmujących uczniów na zajęcia praktyczne www.zszjanow.ddl2.pl Przypominamy, że warunkiem przyjęcia
do Zasadniczej Szkoły Zawodowej jest zaświadczenie lekarskie,
poświadczające zdolność do wykonywania zawodu, oraz
przedłożenie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego,
odbywanego w formie nauki zawodu.
Relacje medialne z XV Mistrzostw zamieściły media
regionalne.
Wiesława Dyjach, ZSZ w Janowie Lub.
Przysłowia Wielkanocne
Jeżeli Kwietnia Niedziela sucha, rok cały mokry, jeżeli mokra, rok
suchy.
Kto we Wielki Tydzień sieje, będzie miał szyćko wielgie.
Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc będzie bez chmury.
Kto w Wielki Piątek sieje, ten się w żniwa śmieje.
W Wielką Niedzielę pogoda, duża w polu uroda.
Choć i w kwietniu słonko grzeje, nieraz pole śnieg zawieje.
Gdy Marek z deszczem przychodzi, posuchę w lecie rodzi.
Gdy na Wojciecha rano plucha, do połowy lata będzie ziemia
sucha.
Gdy w kwietniu deszcz rosi, błogosławieństwo polom przynosi.
Grzmot w kwietniu dobra nowina, już szron liści nie pościna.
Jak deszcz w świętego Marka, będzie ziemniaków tylko miarka, a
gdy w Marka pogoda, na ziemniaki uroda.
Jak długo żaby przed Markiem rechoczą, tak długo deszczu po
Marku nie zoczą.
Jak na święty Wojciech rosa, to siej dużo prosa.
Jeśli pszczoły w kwietniu nie latają, to długie chłody zapowiadają.
Kiedy grzmi na świętego Wojciecha, rośnie rolnika pociecha.
Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka.
Kiedy Marek skwarem zieje, w maju kożuch nie dogrzeje.
Kiedy w kwietniu słonko grzeje, rolnik nie zubożeje.
Kiedy w Wielki Piątek pada, suche lato deszczyk ten nam
przepowiada.
Kto na wiosnę pracuje, w zimie wozy ładuje.
Kwiecień – plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.
Kwiecień ciepły, chłodny maj, mokry czerwiec, Boże daj.
Kwiecień ciepły, mokry maj, będzie żyto jako gaj.
Kwiecień co deszczem rosi, wiele owoców przynosi.
Kwiecień gdy deszczem plecie, maj ustroi w kwiecie.
Na świętego Justyna siew się w polu zaczyna.
Na świętego Urbana wszystka rola zasiana.
Na świętego Wojciecha w polu radość, uciecha.
Po Urbanie chwile jakie i lato takie.
Pogody kwietniowe, słoty majowe.
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
My palić nie będziemy - mówią dzieci
Podtrzymują tradycje
Dnia 27 stycznia br. odbył się Dekanalny Przegląd Jasełek i Inscenizacji
Bożonarodzeniowych. Tego dnia 200-osobowa sala widowiskowa Janowskiego Ośrodka
Kultury była pełna. Na scenie występowały dzieci ze szkół podstawowych i młodzież ze szkół
gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. - Celem Przeglądu jest krzewienie wartości religijnych i
podtrzymywanie tradycji okresu Narodzenia Pańskiego - mówi ks. Bartosz Skoczylas dekanalny duszpasterz dzieci i młodzieży.
Ponad 300 tysięcy złotych rocznie wydaje Gmina Janów Lubelski na działania,
dotyczące profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania
narkomanii. Ważnym elementem gminnych programów jest współpraca ze szkołami i
przedszkolami z terenu gminy. W myśl obowiązujących przepisów, szkoły realizują zajęcia
profilaktyczne, w tym poświecone problematyce uzależnienia od alkoholu i narkotyków. I
właśnie tego typu zajęcia profilaktyczno-edukacyjne 15. lutego br. zostały przeprowadzone w
Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi w Janowie Lub.
Strażacy ochotnicy z Białej
Dnia 16. lutego br. na Białej odbyło się spotkanie sprawozdawcze członków
Ochotniczej Straży Pożarnej Biała, podsumowujące działalność strażaków w roku 2011.
O ich pracy, planach i działalności napiszemy w kolejnym wydaniu Panoramy.
Tekst; foto: Alina Boś
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 17
Panorama Powiatu Janowskiego
Pełna oferta szkół ponadgimnazjalnych dostępna jest również na: www.powiatjanowski.pl w zakładce ,,Oferta edukacyjna”.
strona 18
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Przyleciały bociany białe i czarne
Foto: Alina Boś
Foto: Andrzej Krawiec
Przylatują bociany białe, przylatują i czarne. Bocian biały ukochał sąsiedztwo
człowieka, ale bocian czarny za nim nie przepada. Woli towarzystwo bobrów, których budowle
sprzyjają powstawaniu płytkich rozlewisk na terenach leśnych. I właśnie takie wodno-leśne
środowisko preferuje bocian czarny. W Lasach Janowskich jest ich ponad 10 par, co stanowi
około 2. % ogólnej populacji bociana czarnego w kraju. Każda z tych par ma od jednego do
czterech bocianiątek. Warto dodać, że Lasy Janowskie uważane są za ważną ostoję bociana
czarnego w kraju i Europie. Co ciekawe, bocian czarny, w przeciwieństwie do swojego białego
brata, przylatuje parami i jest bardziej małomówny - klekoce rzadko, ale jednemu i drugiemu z
wiekiem czerwienieją nogi. Bocian od bocianichy różni się wielkością - samiec jest nieco
większy i bardzo odpowiedzialny - potomstwo wychowują wspólnie. Ich przywiązanie do
terenu przekłada się na wierność małżeńską - są to ptaki monogamiczne, jaja wysiadują
wspólnie, jednak na okres wędrówek i zimowania prowadzą samotniczy tryb życia. Objęte
ścisłą ochroną gatunkową, dożywają 16-20 lat.
Alina Boś
Zima była roześmiana...
Z górki w Zdziłowicach
zjeżdżają (od lewej): Patryk
Graboś, Patrycja Nieściur
i Daniel Nieściur
Foto: Alina Boś
Na stoku w Batorzu
Rezultaty pewnego projektu...
Ziemia Janowska jest piękna, atrakcyjna i zasobna, a mieszkający tu ludzie - zdolni,
pracowici i zaradni. To nie jest lokalny slogan reklamowy, ale wynik diagnozy składników
środowiska społeczno-gospodarczego powiatu janowskiego, przeprowadzonej na Janowskich
Powiatowych Warsztatach Partnerstwa Lokalnego i Ekonomii Społecznej. Trudno uwierzyć w
realność takiego wyniku, zwłaszcza gdy ostatnio otrzymujemy hiobowe wieści o
restrukturyzacji lub demontażu kolejnych czołowych instytucji w naszym mieście. Tymczasem
tak, jak każde społeczeństwo na swej drodze rozwoju, tak i na Ziemi Janowskiej ciągle
przeżywamy okresy wzlotów i upadków, poprzedzanych różnie objawiającymi się stanami
kryzysu. Zazwyczaj podejmujemy wtedy działania naprawcze, a jeżeli jesteśmy sprawni i
posiadamy wystarczające zasoby, to wychodzimy z takich stanów jeszcze wzmocnieni. Takie
działania naprawcze wiele społeczeństw przeprowadziło w oparciu o Model Partnerstwa
Lokalnego, wypracowany w czasie restrukturyzacji przemysłu ciężkiego i samochodowego w
latach 70. XX wieku w USA. Model wprowadzono już w wielu krajach Europy, a od 1998 r.
wprowadzany jest również w Polsce. W modelu istotna jest współpraca różnych partnerów:
biznesu, samorządu, instytucji rynku pracy, organizacji pracowników i pracodawców, instytucji
otoczenia biznesu, infrastruktury i organizacji pozarządowych. Realizujący partnerstwo
gwarantują, że o ile zostaną zaangażowane wszystkie w/w podmioty i zostaną wykonane
wszystkie założone działania, to nastąpi spodziewany efekt w postaci konkretnych rezultatów i
osiągnięcia założonego celu.
Przygotowaniem takich działań było szkolenie w przeprowadzonym w 2011 r. na
terenie powiatu janowskiego projekcie SPLiES przez Międzynarodowe Centrum Partnerstwa
Partners Network z siedzibą w Krakowie. W części warsztatowej szkolenia typowa dla projektu
metodyka stała się płaszczyzną rozwikłania janowskich wieloletnich problemów, zahamowań i
niemożności. W tym celu aktualnym problemom przeciwstawiono nasze niezaprzeczalne, na
nowo odkrywane walory i zasoby. I tak np. w porównaniu do jednego z sąsiednich powiatów
mamy równie bogate w zasoby lasy. Tymczasem u nas pozyskiwane drewno tylko w znikomym
stopniu jest przerabiane na miejscu, gdy w tymże sąsiednim powiecie w branży drzewnej
pracuje aż 5 tys. osób. Podobne porównania czyniono w odniesieniu do runa leśnego czy płodów
rolnych. Fatalnym skutkiem takiego stanu rzeczy jest sprowadzenie naszej gospodarki do roli
dostawcy surowców dla innych, bardziej zaradnych regionów. Ta sytuacja ma bezpośredni
wpływ na stosunkowo duże bezrobocie, niskie zarobki ludności i brak wpływów do budżetu
lokalnego. Na warsztatach zgłoszono wiele pomysłów, jak temu zaradzić, jak usprawnić lokalną
gospodarkę.
Z dziedziny ekonomii społecznej były propozycje aktywizacji ekonomicznej licznych
u nas stowarzyszeń. Inspiracją stał się Ośrodek Edukacji Regionalnej „Kraina Rumianku” w
Hołownie na Lubelskim Polesiu, który w dawnych, odtworzonych obiektach wiejskich
kultywuje tradycje regionalne. Były też propozycje rozwoju istniejącego u nas Klubu Integracji
Społecznej i Warsztatów Terapii Zajęciowej, a także powołania Centrum Integracji Społecznej,
Zakładu Aktywności Zawodowej i Spółdzielni Socjalnej. Przykładem była przedstawiona
działalność Pensjonatu i Restauracji „U Pana Cogito” w Krakowie - zakładu, który aktywnie
funkcjonując na wolnym rynku, zatrudnia około 70% osób niepełnosprawnych.
Z wielu pomysłów na warsztacie końcowym wybrano 13 najlepszych projektów i - co
najważniejsze, realnych. I tak, w dziedzinie rozwoju turystyki projekty dotyczą poprawy
promocji walorów Ziemi Janowskiej, inwestowania w turystykę, a także rozwoju agroturystyki
w postaci niedrogich noclegów. W dziedzinie rozwoju gospodarki znalazły się m.in. projekty,
dotyczące odtworzenia przetwórstwa lokalnych surowców, wsparcia i rozwoju
przedsiębiorczości czy też powołania instytucji poręczeń i gwarancji. Oprócz projektów
„rozwojowych”, powstał też projekt poprawy kontaktów urząd - obywatel, pod roboczą nazwą
„urzędnik przyjazny obywatelowi”. Wszystkie propozycje są rzeczowym efektem rocznej
pracy organizatorów i uczestników projektu. Zestawienie projektów wraz z materiałem
analitycznym otrzymali uczestnicy projektu i warsztatów, a także janowskie władze
samorządowe. Teraz należy dołożyć wszelkich starań, aby te gotowe projekty zostały
praktycznie wdrożone z korzyścią dla lokalnej społeczności.
Antoni Sydor - Specjalista Partnerstwa Lokalnego i Ekonomii Społecznej
PRZEKAŻ 1% OD PODATKU LUB DAROWIZNĘ
NA WARSZTATY TERAPII ZAJĘCIOWEJ
W JANOWIE LUBELSKIM
Zwracamy się z uprzejmą prośbą do Państwa o finansowe
wsparcie naszej placówki. Zebrane środki pozwolą na rozwój
naszego WTZ oraz wesprą nas w zakupie windy i bieżących
potrzebach, wynikających z prowadzonej rehabilitacji.
KRS: 0000 213751
KONTO: BPH 81 1060 0076 0000 3200 0031 9541
z dopiskiem WTZ Janów Lubelski
Wydawca: Starostwo Powiatowe w Janowie
Lubelskim; ul. Zamoyskiego 59; 23-300 Janów
Lubelski.
Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół
Adres Redakcji: Starostwo Powiatowe w
Domu Pomocy Społecznej „NASZ DOM” w
Janowie Lubelskim; ul. Zamoyskiego 59; 23-300
Janowie Lubelskim zwraca się z gorącą
Janów Lubelski; II piętro, pok. 206; tel.: 015
prośbą do Ludzi Wielkiego Serca o
8725450, 8720309, fax: 015 8720559,
przekazanie 1% podatku na rzecz naszego
www.powiatjanowski.pl,
Stowarzyszenia.
e-mail: [email protected]
Liczy się każda złotówka! Te z pozoru
Zespół Redakcyjny: Alina Boś - red. nacz.,
drobne kwoty, ale przekazywane przez wiele
Dorota Kozdra - red., Grzegorz Krzysztoń.
osób, stworzą możliwość pełniejszej realizacji naszych zadań
Skład: Daniel Ożóg, Łukasz Spryszak.
statutowych.
Korekta: Alina Boś.
Wystarczy tylko w odpowiednią rubrykę zeznania
Druk: „Echo Media” Tarnobrzeg.
podatkowego wpisać nr KRS 0000210756 i podać nazwę
Nakład: 3000 egz. Tekstów nie zamówionych
Stowarzyszenie „NASZ DOM”. Z góry serdecznie dziękujemy za
Redakcja nie zwraca. Anonimów nie publikujemy.
przekazane kwoty.
Zarząd Stowarzyszenia „NASZ DOM”
Redakcja zastrzega sobie prawo przeredagowań,
skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany ich
OGŁOSZENIE
tytułów. Kontakt w celu zamieszczania reklam,
ogłoszeń, tekstów sponsorowanych pod nr tel.:
(015) 8725450, 8720309.
Naczelnik
Cennik reklam, ogłoszeń, tekstów
sponsorowanych: 1 strona - 450 zł; 1/2 strony - 225
Urzędu Skarbowego
zł; 1/4 strony - 112,50 zł; 1/8 strony - 56,25 zł;
w Janowie Lubelskim
Cena dołączenia wkładki do każdego
egzemplarza Panoramy Powiatu Janowskiego
wynosi 0,10 zł. Cena reklamy, ogłoszenia, tekstu
sponsorowanego, zamieszczonej (- ego) na
informuje, że w dniach
ostatniej stronie wzrasta o 25%. Do wszystkich
27 i 30 kwietnia 2012 r. (piątek i poniedziałek) zostanie
cen należy doliczyć 23% VAT. Przy zamówieniu
wydłużony czas pracy Urzędu do godz. 18:00.dzień 28
reklam i ogłoszeń do 6 kolejnych numerów kwietnia 2012 r. (sobota) będzie dniem pracującym a Urząd
Zamawiającemu przysługuje zniżka w wysokości
będzie otwarty w godz. 9:00 – 13:00. Pracownicy pełniący
15 %, a przy zamówieniu do 12 kolejnych
dyżur
będą przyjmować zeznania PIT i inne dokumenty oraz
numerów - w wysokości 25%. Redakcja nie ponosi
udzielać informacji w zakresie rozliczania podatku
odpowiedzialności za treść i wygląd reklam,
dochodowego od osób fizycznych za 2011 r.www.szybkipit.pl
ogłoszeń, tekstów sponsorowanych.
Przekaż 1%
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 19
Panorama Powiatu Janowskiego
strona 20
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 21
Panorama Powiatu Janowskiego
strona 22
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected].pl
strona 23
Panorama Powiatu Janowskiego
ul. KILIŃSKIEGO 43 23-300 Janów Lubelski
Tel. 15 8722 355 Pon.-Pt. 7,30-17,00 Sob. 7,30-14,00
Korzyści z posiadania
kolektorów słonecznych
Przy obecnych cenach gazu, energii elektrycznej
i ropy naftowej wyliczenia wskazują, ze koszty
średniej instalacji solarnej zwraca się po 5-6 latach.
Oszczędność urządzeń grzewczych.
Instalacja solarna jest bezobsługowa, ciepła woda
od wiosny po późna jesień grzana jest słońcem.
Dotacje NFOŚ na kolektory słoneczne
Do uzyskania dotacji niezbędne jest
skorzystanie z preferencyjnego kredytu
w jednym z banków współpracujących z NFOŚ
OFERUJEMY
Kompleksowe przygotowanie dokumentacji
niezbędnej do uzyskania dotacji.
Przygotowania projektu instalacji solarnej
(montaż kolektorów na dachach istniejącego
budynku, montaż kolektorów wolnostojących).
MONTAŻ
Kolektorów słonecznych, nowego zasobnika wodnego,
jak i aparatury niezbędnej do ich
prawidłowego funkcjonowania.
2 lata gwarancji
W naszej ofercie mamy najbardziej niezawodne na rynku
zestawy kolektorów słonecznych. Zadzwoń lub zgłoś się do nas,
a my dojedziemy do Twojego domu, odpowiemy na wszystkie pytania
oraz przedstawimy naszą ofertę.
strona 24
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]

Podobne dokumenty

Stefania Suchora wyróżniona

Stefania Suchora wyróżniona % wartości zadania sfinansuje Nadleśnictwo, a po 25 % dołoży ze swojego budżetu Powiat Janowski i Gmina Janów Lubelski). W ramach zadania, powstanie nowa nawierzchnia drogowa oraz pobocza. - Podzię...

Bardziej szczegółowo

Tutaj - Powiat Janowski

Tutaj - Powiat Janowski Batorz - Chrzanów - Dzwola - Godziszów - Janów Lubelski - Modliborzyce - Potok Wielki Nr 2 (52) Marzec 2016

Bardziej szczegółowo

Aby pobrać wersję PDF kliknij TUTAJ.

Aby pobrać wersję PDF kliknij TUTAJ. Panorama Powiatu Janowskiego Zarząd Powiatu z absolutorium Rada Powiatu w Janowie Lubelskim udzieliła 31. maja br. Zarządowi Powiatu absolutorium za zeszły rok. Po wysłuchaniu opinii Regionalnej Iz...

Bardziej szczegółowo