prokuraturę? - Powiat Słubicki

Komentarze

Transkrypt

prokuraturę? - Powiat Słubicki
Wynik głosowania: 10:1
dla Starosty Andrzeja Bycki
Cybinka * Górzyca * Ośno Lubuskie * Rzepin * Słubice
ISSN 2299-1921
(3/2012) lipiec 2012
str. 3
Gazeta bezpłatna
Maraton
MTB Cybinka
Wojewoda źle ocenia pracę organów ścigania?
Ktoś naciska na
prokuraturę?
str. 2
str. 5
Transgraniczne
wędkowanie
Transgraniczne polsko-niemieckie
zawody wędkarskie, odbywają się
w ramach projektu pn. „Transgraniczne wędkowanie w Powiecie
Słubickim - integracja, ekologia,
sport i edukacja”.
str. 6-7
2
Wiadomości powiatowe
Z BIEGIEM ODRY
Ostatnie tygodnie były dla rady i zarządu powiatu okresem bardzo pracowitym i burzliwym. Po serii głosowań wyszliśmy wzmocnieni i za to
dziękuję radnym koalicji.
„Drzewo wolności należy podlewać krwią patriotów i tyranów” – ogłosił ponad 150 lat temu Thomas Jefferson. Jakże ta sentencja oddaje dzisiejszy klimat społeczno-polityczny. Grupce ludzi zamarzyło się bowiem,
że będą sprawowali władzę wbrew temu czego chce większość mieszkańców wybierających swoich przedstawicieli do rady powiatu. To z ich
woli, jeszcze w 2010 roku ukonstytuował się zarząd powiatu, który z powodzeniem pracuje do dziś.
Jak wyglądała sprawa głosowania nad odwołaniem mojej osoby z funkcji starosty widzieli chyba wszyscy mieszkańcy w lubuskich mediach. W
tym miejscu chcę jasno stwierdzić, że nie byłem, nie jestem i nie będę
przywiązany do żadnego partyjnego stołka, a tym bardziej jego zakładnikiem. Jeśli moi koalicjanci dojdą do wniosku, że formuła naszej pracy
wyczerpała się, sam złożę rezygnację. Póki, co wspólnie z radnymi reprezentuję powiat i będę to czynił najlepiej jak potrafię.
Radni Platformy odmówili głosowania nad własnym wnioskiem. Tego
nie rozumiem i chyba podobnie jak większość osób przyglądających się
sprawie jestem zbulwersowany. Najbardziej przykre jest jednak słuchanie z ust mieszkańców powiatu, że radni poza kłótnią nie potrafią nic
robić. Niestety, takie wnioski pojawiają się właśnie po ostatniej sesji.
Mieszkańcy pytali mnie wprost: za co oni biorą dietę? Staram się tłumaczyć, że to młodzi ludzie, że mają przed sobą
jeszcze dużo lat doświadczeń i nauki, ale sam
wątpię, czy nowe doświadczenia cokolwiek
zmienią. Na razie musimy odbudować dobre
imię radnych nadszarpnięte przez nieodpowiedzialne, dziecinne zachowanie.
Starosta Słubicki
ANDRZEJ BYCKA
Europejskie odwiedziny
W dniu 10 lipca br. grupa 100 młodych ludzi, uczestników obozu Eurocampu odwiedziła
gminę Słubice w Powiecie Słubickim.
W spotkaniu, które odbyło się w
Collegium Polonicum w Słubicach,
uczestniczyli uczniowie z Polski
(Powiat Słubicki, Gorzów Wlkp.),
Niemiec (Heilbronn, Frankfurt/
Oder), Białorusi (Witebsk), Francji (Nimes), Finlandii (Vantaa),
Bułgarii (Vratza). Młodzież powitał Wicestarosta Słubicki Leopold
Owsiak, etatowy członek zarządu
Powiatu Słubickiego Sławomir
Dudzis, Dyrektor Zespołu Ekono-
miczno-Administracyjnego Szkół
w Słubicach Sławomir Kulczyński,
Burmistrz Słubic Tomasz Ciszewicz oraz Nadburmistrz Frankfurtu
n/O Martin Wilke.
Podczas spotkania przedstawiciele
władz zaprezentowali region pogranicza polsko-niemieckiego, w
którym młodzież spędza wakacje
oraz wręczyli upominki promocyjne Powiatu Słubickiego i Gminy
Słubice. Następnie odbyła się krót-
ka prezentacja przygotowanego
przez uczestników obozu programu artystycznego. Młodzież pochodząca z ww. miast partnerskich
Frankfurtu n/Odrą spędza wakacje
na obozie letnim we Frankfurcie
nad Odrą w ośrodku Eurocamp nad
jeziorem Helenesee. Obóz organizowany jest corocznie (obecnie po
raz 14-sty) i w tym roku trwał do
20 lipca.
(JŁ)
Śledztwo zostało umorzone, a wojewoda chce jego wznowienia. Źle ocenia pracę prokuratury?
Ktoś naciska na prokuraturę?
Czy stwierdzenie, które często słyszymy z mediów i na ulicach od zwykłych mieszkańców mówiące, że „dopóki będzie w tym kraju rządziła Platforma to raczej należy zapomnieć o uczciwym sądownictwie” ma odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Czy prokuratorzy są naciskani?
Tego nie wiadomo i zapewne sami
przedstawiciele palestry nigdy nie
odpowiedzą jednoznacznie na to
pytanie, wygląda jednak na to, że
coś może być na rzeczy…
Kilka dni temu „Gazeta Lubuska”
podała, że wojewoda Marcin Jabłoński poskarżył się w prokuraturze na decyzję o umorzeniu
śledztwa w sprawie zatrudnienia
w starostwie osoby z wyrokiem.
Tekst opatrzono dającym dużo do
myślenia tytułem: „Czy wojewoda
pomaga usunąć starostę Byckę?”.
Zdaniem wielu obserwatorów
sprawa ma typowe podłoże polityczne i osobiste, a wydaje się, że
prokuratura po prostu nie chce narażać się wojewodzie. Ktoś może
to nazwać zwykłymi procedurami,
ale dla kogoś innego może to być
zwykły nacisk. Wiele osób wskazuje też na niechęć wojewody w
stosunku do starosty Andrzeja Bycki. Starosta, co rusz wyciąga rękę
na zgodę i spotyka się z ignorancją.
Jabłoński, jako wojewoda zablokował najpierw sprzedaż terminala
dla powiatu oraz przyczynił się do
bałaganu na przejściu granicznym
w Świecku. Przez to, przedsiębiorcy tracą masę pieniędzy, a ludzie
pracujący tam mogą
stracić pracę. To może
być dramat wielu rodzin słubickich! Wielu
z nich to jedyni żywiciele rodzin.
Pytany przez nas o
sytuację w sprawie
wznowienia dochodzenia starosta opowiada:
- Wyciągam dłoń, ale
potem muszę nadstawiać policzek - mówi
starosta Andrzej Bycka. – Nigdy z nikim
nie szedłem na jakiś
konflikt. Jestem sportowcem, mam naturę
osoby, która będzie
walczyła do upadłego,
ale zawsze fair. Dlatego trudno mi oceniać
postawę wojewody,
który stawia się w
osobie
prokuratora,
sędziego i najwyższego…
Wyjaśnijmy
teraz,
o co chodzi w całej
sprawie. Starosta zatrudnił pewną osobę - Działaliśmy w interesie powiatu – mówi starosta Andrzej Bycka. – Dziś ktoś chce
na stanowisku doradcy nas za to karać.
ds. oświaty. Taką możliwość daje
Staroście ustawa o pracownikach
samorządowych. Następnie Starosta powierzył tej osobie pełnienie
obowiązków dyrektora Zespołu
Ekonomiczno-Administracyjnego
w Słubicach. Osoba ta nie pełniła
nigdy funkcji dyrektora. Sprawa
trafiła jednak do prokuratury. Ta po
analizie nie zgodziła się zarzutam i
umorzyła śledztwo.
- Jestem przekonany, że kolejna też
zostanie umorzona – mówi starosta
Andrzej Bycka. – Niczego złego
nie zrobiliśmy.
Spytaliśmy też mieszkańców, co
sądzą o całej sprawie.
- Dla mnie to dziwne – mówi pan
Wiesław. – Po co wojewoda miesza się do takich spraw? Niech się
zajmie swoimi obowiązkami.
- Dla mnie śmierdzi to naciskami
i Białorusią – stwierdził z kolei
mężczyzna, który nie chciał podać imienia i nazwiska (pracuje w
urzędzie miasta). – Znam pana Jabłońskiego i wiem
na jakie
rzeczy jest go stać. To co robi, to
jest granda. Niech lepiej coś zrobi
dla naszego miasta.
(JG)
Wiadomości powiatowe
3
TEGO W HISTORII SAMORZĄDU JESZCZE NIE BYŁO! RADNI PLATFORMY ODMÓWILI GŁOSOWANIA NAD WŁASNYM WNIOSKIEM!
:
a
i
n
a
w
o
s
o
ł
Wynik g
Y
T
S
O
R
A
T
S
a
l
10:1 d
Najpierw składają wniosek, forsują go i namawiają pokątnie do głosowania
radnych z koalicji, a tuż przed sesją żądają jego wycofania. Mało tego, po
chwili nie biorą udziału w głosowaniu. Kogo stać na taki desperacki krok?
Radnych rady powiatu z Platformy Obywatelskiej.
Kuriozum, zabawa w ciuciubabkę
za pieniądze podatników, chłopcy
z piaskownicy – takimi określeniami są publicznie opisywani od
niedawna radni Platformy, którzy
chcieli wycofać własny (!) wniosek o odwołanie starosty słubickiego. Gdy się nie udało i głosowanie doszło do skutku nie wzięli
udziału w głosowaniu nad swoją
inicjatywą. Gdzie tu sens, gdzie
logika…?
- To chyba jacyś desperaci –
ocenia pani Jadwiga ze Słubic.
– Znam tych ludzi z Platformy i
widzę, że gdziekolwiek się pojawiają to za nimi ciągną się tylko
jakieś problemy.
- Po prostu porażka. Niech stawiają babki z piasku, a nie biorą się
za politykę – mówi pan Janusz. –
Żeby nie głosować nad własnym
wnioskiem?
Cała sprawa rozpoczęła się w
czerwcu, gdy radni PO i jeden
niezależny złożyli wniosek o odwołanie starosty. Zrobili to za
pierwszym razem tak nieudolnie,
że musieli uzupełnić wniosek.
Sprawa nabrała biegu. Od tego
momentu stało się jasne, że radni
rady powiatu muszą pokazać siłę i
jedność. Od tego zależał los koalicji rządzącej od jesieni 2010 roku
w powiecie słubickim. O dobrej
pracy starosty i całego zarządu
zdecydowali radni kilka dni przed
głosowaniem nad odwołaniem.
Wtedy radni niemal jednogłośnie
udzielili absolutorium zarządowi.
Radni PO wstrzymali się wtedy
od głosu, czyli nie ocenili źle pracy starosty i zarządu.
Wydaje się, że inspiracja do głosowania nad odwołaniem starosty
musiała pojawić się na szczeblu
wyższym niż powiatowy…..
Po miesiącu od złożenia wniosku doszło do zwyczajnej sesji.
Jednak zanim na dobre się rozpoczęła, radni PO chcieli jej zakończenia. Po prostu wiedzieli, że
koalicja trzyma się mocno, a ich
zagrywki nic nie dały. W efekcie
radni PO nie wzięli udziału w głosowaniu czym skompromitowali
siebie i radę. Radni koalicji pokazali siłę, rozsądek i spokój.
- Argumentacja radnych była irracjonalna – ocenił starosta Andrzej Bycka dla Radia Zachód.
– Osobą, która też w tym bierze
udział jest pan wojewoda Marcin
Jabłoński. Więcej na ten temat
mówił nie będę.
Starostę bronił Prezes zarządu
spółki Polski Związek Motorowy we Wrocławiu. - Chcę podziękować staroście za wsparcie i determinację, dzięki której
możemy prowadzić cały czas
działalność w obrębie przejścia
granicznego w Świecku. – powiedział L. Korszek. – Wiele działań
ze strony starosty i naszych firm
służy obronie miejsc pracy. Podpisaliśmy porozumienie na mocy,
której bierzemy na siebie część
odpowiedzialności za utrzymanie
terenu po byłym przejściu drogowym w Świecku.
Również właściciel jednej z firm
skrytykował na sesji radnych PO.
– Zawsze sądziłem, że Platforma
będzie działała w imieniu obrony
miejsc pracy i przedsiębiorców, a
tymczasem robicie tylko bałagan.
– podsumował biznesmen.
W rezultacie głosowanie zakończyło się wynikiem 10:1. Aż 10
radnych było przeciw odwołaniu
starosty Andrzeja Bycki. Przypomnijmy, by odwołać starostę
potrzebnych jest 11 głosów oddanych za jego odwołaniem.
(JG)
Starosta Słubicki Andrzej Bycka wygrał głosowanie z opozycją. Koalicja trzyma się dobrze.
Absolwencie przybywaj
Komitet organizacyjny obchodów 50-lecia popularnego „Rolniczaka”, czyli obecnie Zespołu Szkół Ekonomiczno- Rolniczych zaprasza wszystkich absolwentów tej szkoły na
uroczystości związane z jubileuszem w dniu 15 września 2012 roku.
Zespół Szkół Ekonomiczno- Rolniczych to kawał pięknej historii.
Przy okazji tak pięknego Jubileuszu nie może być inaczej jak
uczczenie tego spotkaniem wszystkich absolwentów szkoły. To bardzo uroczyste, ale i bardzo wesołe
spotkanie odbędzie się 15 września
2012 roku.
„Licząc na Wasz udział czynimy
starania, aby każdy moment wart
był zapamiętania.
Kucharze planują, orkiestra instrumenty stroi a organizator dwoi się
i troi.
By być z nami i aby wszystko wyszło pięknie wystarczą małe chęci
i dokonanie wpłaty 150 złociszy,
można oczywiście na raty !”
Wstępny program uroczystości:
12.00 - Msza święta w kościele
NMP Królowej Polski ul. 1-Maja
14.00 - Oficjalne otwarcie zjazdu w
auli Collegium Polonicum
16.00 - Spotkania klasowe i zabawa do "białego rana" w szkole
Potwierdzeniem udziału jest wpłata w kwocie 150 zł na konto Stowa-
rzyszenia "Rolniczak" z dopiskiem
"zjazd", imię i nazwisko oraz
rok ukończenia szkoły. W cenie obiad, zimny bufet, orkiestra, gadżety i jubileuszowe pamiątki.
Numer konta: Bank PEKAO SA 50
1240 3608 1111 0010 4523 4892.
Termin wpłat do 5 września 2012
r. Więcej informacji na www.zser-slubice.pl oraz w sekretariacie
szkoły - +48 (95) 758 25 71.
(JŁ)
4
Wiadomości powiatowe
Każdy powinien
znać swoje korzenie
Rozmowa z ROLANDEM SEMIKIEM, regionalistą
- Dlaczego pasjonuje się pan historią regionu?
- To dla mnie swego rodzaju odskocznia i sposób na ciekawe
spędzenie wolnego czasu. Odkrywanie tajemnic i uzupełnianie
białych plam w naszej wiedzy o
historii regionalnej sprawia mi po
prostu wiele satysfakcji. Myślę,
że każdy powinien znać swoje korzenie - zarówno swojej rodziny,
jak i swojego regionu. Jesteśmy
coraz bardziej mobilni, czasem
mamy kilka „swoich” regionów. W
moim przypadku to strony rodzinne Rodziców - Śląsk Cieszyński i
ziemia radomska, ale od blisko 10
lat także ziemia słubicka. Mimo
światowej globalizacji tożsamość
regionalna zyskuje coraz bardziej
na znaczeniu. Poszczególne regiony mimowolnie upodabniają się
do siebie a reakcją na ten proces są
właśnie próby odróżnienia się od
siebie i przekonania potencjalnych
turystów, że nasz region zasługuje na uwagę. Tu pole do działania
otwiera się dla osób zajmujących
się regionalistyką, czyli regionalną
historią, kulturą, przyrodą czy specjałami kuchni regionalnej.
- Skąd wzięła się ta fascynacja?
- Całkowicie przypadkowo i niewinnie. Mój pierwszy kontakt ze
Słubicami i powiatem słubickim
to rok 2003. Jadąc autobusem z
Rzepina przez Drzeńsko i Sułów
dostrzegłem krajobraz, którego w
okolicach Radomia nigdy nie widziałem. Chodzi o poniemieckie
zabudowania z XIX i XX wieku,
które w niemal niezmienionym
stanie zachowały się do dziś. Nie
trzeba być specjalistą z dziedziny
historii, żeby docenić walory kulturowo-historyczne tego dziedzictwa. Ze względu na brak źródeł o
historii lokalnej, zwłaszcza polskich źródeł, fascynacja ta zaczęła
się nieco później. Moja narzeczona opowiedziała mi o ciekawych
miejscach regionu oraz o niezweryfikowanych legendach wiążących się z miejscową historią (np.
„olimpijskość” stadionu czy zniszczenia wojenne). Postanowiłem to
wszystko zweryfikować i uzupełnić o informacje od dawna znane
w źródłach niemieckich. Któregoś
razu w Słubicach znalazłem też
stare monety, ceramikę, maskę
gazową wzoru francuskiego i nieśmiertelnik żołnierza okresu Cesarstwa Niemieckiego. Mimo że nie
udało mi się dotrzeć do potomków
tego żołnierza, to przy okazji trafiłem na inne ciekawe tematy, które
postanowiłem opisać w formie
publicznie dostępnych artykułów.
To zaś dało początek moim publikacjom w mediach papierowych i
elektronicznych.
- Region nadgraniczny pod każdym względem jest chyba wyjątkowy?
- Rzeczywiście, jeszcze do nie
dawna nasz region był czymś w rodzaju terra incognita. Miejscem, do
którego trafiła ludność napływowa
i niemal wcale nie utożsamiała się
z dorobkiem dotychczasowych
mieszkańców. To przede wszystkim region handlowy i tranzytowy, ale nie wolno też zapominać o
współpracy transgranicznej i projektach turystycznych. Ośno Lubuskie i Kostrzyn nad Odrą już dawno
dostrzegły szansę w propagowaniu
swojej historii. W Ośnie działa
Muzeum Ziemi Torzymskiej, czyli obszaru obejmującego niegdyś
okolice Ośna, Sulęcina i Rzepina.
Wizytówką Kostrzyna jest zaś Muzeum Twierdzy Kostrzyn. Jestem
przekonany, że Słubice ze względu
na swoją niesamowitą historię też
mają szansę być równorzędnym
partnerem w tej turystycznej rywalizacji. Prelekcje naukowe na
ten temat mają już miejsce w Słubicach, Frankfurcie, a nawet dalej
- w Berlinie, Poczdamie, a jesienią
np. na Akademii Europejskiej w
Kulicach pod Szczecinem. Moim
marzeniem byłoby przekształcenie regionalnego Museum Viadrina we Frankfurcie nad Odrą w
dwujęzyczne muzeum regionalne
Frankfurtu nad Odrą i Słubic. Nie
ma większej potrzeby tworzenia
odrębnej placówki, ponieważ oba
miasta to kilkaset wspólnej historii.
- Historia polsko-niemiecka jest
trudna. Pana działania mogą
zmienić sposób patrzenia na siebie obu nacji?
- Historia polsko-niemiecka jest
przede wszystkim ciekawa, bo
wielobarwna. Czasem trudno też
jednoznacznie rozgraniczyć, co
polskie, a co niemieckie, częściej
jest wspólny dorobek polsko-niemiecki. Jaką bowiem historię ukazują stadion SOSiR czy cmentarz
komunalny? To historia polska,
niemiecka i europejska. Nie wolno
oczywiście zapominać o drama-
Roland Semik – ma lat 28, prawnik z zakresu prawa polskiego i niemieckiego. Popularyzuje historią
regionalną Słubic i powiatu słubickiego. Członek Klubu Historycznego im. Grota-Roweckiego w Warszawie. Realizuje projekty przy wsparciu miejscowych organizacji pozarządowych oraz Europejskiego
Uniwersytetu Viadrina, publikuje artykuły na temat lokalnej historii i oprowadza wycieczki po regionie.
Lubi aktywny wypoczynek oraz zwiedzanie nowych miejsc regionu i nie tylko.
tach zaborów czy II wojny światowej, ale trzeba też umieć wybaczać. Polscy biskupi zrobili to już
w latach 60-tych. Za krzywdy przeszłości przepraszał też niejeden
niemiecki kanclerz. Teraz żyjemy
jednak w innych realiach, w zjednoczonej Europie i warto skupiać
się na tym, co może łączyć a nie co
dzieliło kiedyś. Obaj moi dziadkowie walczyli w czasie wojny przeciwko Niemcom. Jeden w armii
Andersa, drugi w Armii Krajowej.
Nie przeszkadza mi to jednak mieć
przyjaciół Niemców i zabiegać o
polsko-niemiecką współpracę na
naszym pograniczu.
- Co przywiodło pana z Radomia
na Ziemie Zachodnie?
- Przyjechałem tu na studia. Dostałem się wprawdzie na prawo na
Uniwersytecie Jagiellońskim, jak
i na Uniwersytecie Viadrina, ale
wybrałem tę drugą uczelnię, bo
chciałem rozwijać językowe umiejętności zdobyte w Liceum Dwujęzycznym w Radomiu.
- Działa pan podobno bardzo aktywnie na rzecz zwalczania rasizmu. To dziś duży problem?
- Ogólnie nie przepadam za zaściankowością i ksenofobią. Patriotyzm nie musi bowiem wcale
oznaczać poczucia wyższości nad
innymi. Jako Polacy możemy być
dumni z wielu naszych rodaków i
wielu naszych dokonań, ale ważne
też, byśmy żyli w zgodzie z innymi
a przynajmniej umieli się tolerować. Rasizm nie jest już tak dużym
problemem jak kiedyś, zwłaszcza
na naszych stadionach, ale nie ma
się też co łudzić, że rasizm i ksenofobia znikną całkowicie. Dlatego warto działać na tym polu nieustannie.
- Czy Polacy są rasistami?
- Raczej nie. Polacy coraz więcej
podróżują, poznają inne kultury i
uczą się tolerancji. Ludzie zazwyczaj boją się tego, co obce i nieznane, dlatego społeczeństwu światłemu i multikulturowego raczej obce
jest pojęcie rasizmu. Słubicką Polonię trenuje Brazylijczyk, w Sejmie mamy dwóch czarnoskórych
posłów i coraz więcej ludzi rozumie, że to normalne i naturalne.
Wyzwiska czy rzucanie bananami
zdarzają się już sporadycznie, choć
za każdym razem zasługują na publiczne potępienie.
- Jakie projekty stoją obecnie
przed panem?
- Pomysłów jest sporo, więc i projektów na pewno nie zabraknie.
Nie przestaję pisać w ramach autorskiego działu „Słubice wczoraj
i dziś”. Razem z Dorothee Ahlers
i Jacobem Venußem finalizujemy
projekt badawczy nad historią stadionu w Słubicach. Przygotowuję
też ulotkę elektroniczną na temat
ścieżki edukacyjnej w Słubicach,
aby turyści z Polski i Niemiec mogli pobrać sobie taką publikację z
internetu i zgłębiać ciekawe epizody słubickiej historii. Zacząłem
pomagać przy warsztatach fotograficznych „Domy opowiadają historię/e”, które odbędą się na Uniwersytecie Ludowym we Frankfurcie
nad Odrą. W ramach tego projektu
sfotografujemy niektóre opuszczone budynki Słubic i Frankfurtu
oraz zastanowimy się nad możliwymi sposobami rewitalizacji. Od
jesieni czekają mnie wykłady okolicznościowe, m.in. na Polsko-Niemieckiej Akademii Seniorów, na
Kolokwium Wschodnioeuropejskim prof. Wernera Benecke, czy
na Akademii Europejskiej w Kulicach pod Szczecinem. To ciekawe
miejsce, dawny dworek rodziny
Bismarcków, który funkcjonuje
teraz jako ośrodek zamiejscowy
Uniwersytetu Szczecińskiego i
ośrodek współpracy polsko-niemieckiej na Pomorzu. Sama konferencja zostanie sfinansowana przez
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych RFN. I na koniec na pewno
nie zapomnę o książce na temat
pierwszego kapłana powojennych
Słubic, czyli ks. Maximiliana Lobody. Tekst polski jest już prawie
gotowy, potem chciałbym go przetłumaczyć i poddać korekcie, a na
koniec zdecyduję, czy będzie to
książka papierowa, czy też e-book.
Oficjalną publikację planuję więc
na rok 2013.
- Dziękuję.
(JG)
Wiadomości powiatowe
5
Maraton MTB Cybinka
„Verus KSSSE Maraton MTB – Cybinka 2012” – tak nazywał się maraton rowerowy, który rozegrano w Cybince. Emocji sportowych było aż nadto!
Jest to już druga edycja największej kolarskiej imprezy w Powiecie Słubickim. W samych zawodach wzięło udział ponad 500
osób. Kolarze ścigali się na dwóch
dystansach: Mini (jedno okrążenie
26 km) i Mega (dwa okrążenia).
Na stadionie w Cybince odbył się
także festyn rowerowy dla najmłodszych (dla dzieci od 3 do 14
lat). Z trasą Mega najlepiej poradzili sobie: Magdalena Hałajczak,
Aleksander Dorożała, natomiast
na Mini Radosław Lonka.
Ponadto rozegrano III Mistrzostwa
Polski branży TSL „Transport-
-Spedycja-Logistyka” (zwyciężyła
Lucyna Szkobel z Kościerzyny i
Robert Bondaryk z Cybinki) oraz
I Otwarte Mistrzostwa Województwa Lubuskiego Służb Mundurowych (zwyciężył Paweł Mrózek
z Bytomia). Dodatkowo przeprowadzono klasyfikację "wagową
90kg+” o Puchar Prezesa Stowarzyszenia FSL – Aktywni dla Powiatu i Banku BGŻ- tu najlepszym
okazał się Robert Suszyński z Gorzowa WLKP.
Atrakcją tegorocznej imprezy były
nagrody losowane wśród wszystkich uczest-
ników. Można było wygrać cztery
rowery górskie, telewizor LCD
oraz główną wygraną, czyli tygodniową wycieczkę do Hiszpanii
(do kurortu Club-Hotel Giverola)
na rowerowe wakacje z Bike Station.
Współorganizatorem imprezy, jak
i honorowym patronatem był m.in.
Starosta Słubicki Andrzej Bycka.
Przedsięwzięcie pn. „Verus KSSSE Maraton MTB – Cybinka 2012”
zostało wsparte dotacją z budżetu
powiatu słubickiego w wysokości 4.000 zł w ramach realizacji
zadania publicznego w
zakresie „Wspieranie i
upowszechnianie kultuW maratonie wzięli
udział dorośli kolarze ry fizycznej” tj. „Organizacja i prowadzenie
jak i dzieci.
na terenie Powiatu Słubickiego, w roku 2012
działań sportowych o
charakterze turniejów,
rozgrywek i zawodów
sportowych o puchar
Starosty Słubickiego”.
Wnioskodawcą było
stowarzyszenie FSL –
Aktywni dla Powiatu.
(JŁ)
Maraton kolarski nie u wszystkich wywoływał pozytywne
emocje.
Pomogą
Artystyczny festiwal
W dniu 19 czerwca br. podpisane zostało Porozumienie
pomiędzy Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych a Powiatem Słubickim, w celu skoordynowania działań realizowanych w ramach pilotażowego programu ,,Aktywny Samorząd”.
Impreza odbywa się nieprzerwanie
od 11 lat, a jej organizatorem jest
Zespół Szkół Ekonomicznych w
Ośnie Lubuskim. Twórcy festiwalu
zafascynowani ogromną różnorodnością artystyczną, pomysłowością
i kreatywnością młodzieży szkół
powiatowych dostrzegli potrzebę
zaprezentowania tej działalności na
forum publicznym. Jednym z celów zorganizowania festiwalu było
zaprezentowanie bogatej działalności kulturalnej środowiska szkolnego i utalentowanej młodzieży.
Otwarcia festiwalu dokonali Monika Wróbel – Dyrektor Zespołu
Szkół Ekonomicznych w Ośnie
Lubuskim i występujący w imieniu
Starosty Słubickiego Andrzeja Bycki Dyrektor Zespołu Ekonomiczno
– Administracyjnego Szkół w Słubicach Sławomir Kulczyński. Honorowymi gośćmi byli Stanisław
Kozłowski - Burmistrz Ośna Lub.,
Stanisław Sobański – Nadleśniczy
Nadleśnictwa w Ośnie Lub. i Jan
Bohuszko – Przewodniczący Komisji Budżetowo – Gospodarczej
niepełnosprawnym
Realizacja programu powierzona
została Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Słubicach. W ramach programu istnieje możliwość
ubiegania się o dofinansowanie do
zakupu i montażu oprzyrządowania do posiadanego samochodu,
specjalistycznego sprzętu komputerowego wraz z oprogramowaniem, zakupu urządzeń lektorskich,
zakupu urządzeń brajlowskich,
szkoleń w zakresie obsługi nabytego w ramach programu sprzętu
komputerowego i oprogramowania lub urządzeń lektorskich albo
brajlowskich, zakupu wózka inwalidzkiego o napędzie elektrycznym,
utrzymaniu sprawności technicznej
posiadanego wózka inwalidzkiego
o napędzie elektrycznym, uzyskania prawa jazdy kategorii B, utrzymania aktywności zawodowej po-
przez zapewnienie opieki dla osoby
zależnej. Adresatami programu są
osoby niepełnosprawne w wieku
aktywności zawodowej ze znacznym i umiarkowanym stopniem
niepełnosprawności, bądź dzieci i
młodzież do 18 roku życia. W 2012
roku Państwowy Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
preferuje wnioski dotyczące osób
niepełnosprawnych, które studiują lub uczą się w szkołach, osób
niepełnosprawnych aktywnych zawodowo, mieszkańców obszarów
wiejskich.
(JŁ)
UWAGA!
Wnioski w ramach programu
„Aktywny Samorząd” będą
przyjmowane od 16 sierpnia do
30 września br.
Już po raz jedenasty w Ośnie Lubuskim odbył się Festiwal Twórczości Artystycznej Młodzieży Szkół Średnich Powiatu Słubickiego.
Dziewczęta dały wspaniały pokaz umiejętności akrobatycznych.
Rady Powiatu Słubickiego. Uczestniczyli także dyrektorzy szkół powiatowych Maria Jaworska i Maria
Skalniak. Motywem przewodnim
Festiwalu było Euro2012.
W Festiwalu wzięły udział: Zespół
Szkół Licealnych w Słubicach,
Zespół Szkół Technicznych w Słubicach, Zespół Szkół Ekonomiczno – Rolniczych w Słubicach oraz
Zespół Szkół Ekonomicznych w
Ośnie Lubuskim.
Po wyrównanej rywalizacji zwycięzcą została grupa gospodarzy
Zespołu Szkół Ekonomicznych w
Ośnie Lub. Po zakończeniu części
artystycznej uczestnicy mogli zintegrować się przy grillu w parku
przy szkole.
(SK)
6
Wiadomości powiatowe
Słubicka
Liga Siódemek
Przez ostatnie tygodnie emocjonowaliśmy się piłkarskimi Mistrzostwami Europy, które rozegrane zostały na
boiskach Polski i Ukrainy.
Ale tuż przed rozpoczęciem mistrzostw zakończyła się czwarta
edycja Słubickiej Ligi Siódemek,
którą organizuje Stowarzyszenie
Piłkarskie oldBOYS Słubice..
Starosta Słubicki – Andrzej Bycka jest w tych rozgrywkach fundatorem przechodniego pucharu,
którego właścicielem na jeden rok
zostaje zwycięski zespół. W tym
roku przechowywać go będą panowie z zespołu CZARNI. Puchar
na zawsze zostanie oddany zespołowi, który wygra ligę trzykrotnie
z rzędu lub pięciokrotnie w ogóle.
Kilka danych statystycznych 4
edycji Słubickiej Ligi Siódemek:
Liczba drużyn: 9
Liczba zawodników: 148
Liczba strzelonych goli: 752
Średnia goli na mecz: 10,44
Król strzelców: Tomasz Drozdowski (Czarni) – 67 goli
Najlepszy bramkarz: Roman Toporek (oldBOYS Słubice)
Najmłodszy zdobywca bramki:
Maks Kopania (Sokoły)
Najstarszy zdobywca bramki: Andrzej Rudy (oldBOYS Słubice) –
ponad 50 lat
R. Tomczak
Koniec
stowarzyszenia
Jak informuje prezes Ryszard Bujak, 13 stycznia 2012 r. Walne Zabranie Członków Stowarzyszenia na Dobro Domu Spokojnej Starości w
Słubicach podjęło uchwałę o likwidacji Stowarzyszenia.
Na likwidatorów Zebranie wyznaczyło Zarząd Stowarzyszenia. W dniu
22 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego wydał Postanowienie KRS
006109/12/143 o rozpoczęcie procesu likwidacji Stowarzyszenia na
Dobro Domu Spokojnej Starości w Słubicach.
Uwagi w powyższej sprawie będą przyjmowane w Słubicach Pl. Bohaterów 3 w terminie 1 miesiąca od ukazania się powyższej informacji,
tj. do 31 sierpnia br.
(JŁ)
Redaguje kolegium
e-mail: [email protected]
Miesięcznik wydawany przez Starostwo
Powiatowe w Słubicach.
adReS:
ul. Piłsudskiego 20
69-100 Słubice
tel.: 95 759 20 10, fax 95 759 20 11
dRUk:
Media Regionalne sp. z o. o.
Redakcja nie zwraca zamówionych
tekstów i zastrzega sobie prawo do skracania, redagowania bądź niepublikowania
nie zamówionych materiałów.
Transgraniczne
Transgraniczne polsko-niemieckie zawody wędkarskie, odbywają się w ra
integracja, ekologia, sport i edukacja”.
Pierwsze zawody odbyły się 1 lipca br. nad rzeką Odrą w Słubiach.
Miały charakter otwartych zawodów spinningowych i odbyły się w
ramach cyklu 5 transgranicznych
zawodów wędkarskich, które są
przedmiotem ww. projektu.
Zawody cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród wędkarzy,
którzy po oficjalnym otwarciu zawodów przystąpili do połowów.
Po kilku godzinach wędkowania w
biurze zawodów pojawił się pierwszy wędkarz, który złowił dwa duże
szczupaki i tym samym został nagrodzony pierwszym miejscem.
Dla wędkarzy został zapewniony
ciepły posiłek, puchary oraz nagrody. Zawody były wspaniałą okazją
do „zdrowej” rywalizacji, nawiązania kontaktów i wymiany doświadczeń związanych z wędkarstwem.
15 lipca na kanale Odry w Słubiach
odbyły się kolejne zawody wędkarskie. Miały charakter otwartych
zawodów spławikowych. W zawodach uczestniczyli licznie przybyli
mieszkańcy pogranicza polsko-niemieckiego: mieszkańcy Powiatu Słubickiego, miasta na prawach
powiatu Frankfurt nad Odrą oraz
powiatów partnerskich, tj. Powiatu
Odra –Szprewa i Powiatu Marchijsko - Odrzańskiego.
Na zwycięzców, aż do XV-miejsca czekały dyplomy, puchary oraz
atrakcyjne upominki rzeczowe.
Klasyfikacja końcowa:
I miejsce: Stanisław Rygiel PZW
Gęstowice,
II miejsce: Jarosław Kowalski PZW
Gęstowice,
III miejsce: Jörg Winkler Neptun
FF,
IV miejsce: Maciej Łopata Koło
PZW nr 2 Słubice,
V miejsce: Manfred Poschitzke
Starkow AV,
VI miejsce: Michael Hahn HKS,
VII miejsce: Ryszard Płaczkowski
Koło PZW nr 2,
VIII miejsce: Mariusz Kowalewski
Koło PZW Cybinka,
XIX miejsce: Leszek Dziedzic
Koło PZW Cybinka,
X miejsce: Dawid Szmyt Koło
PZW nr 2 Słubicem
XI miejsce: Dieter Beck HKS,
XII miejsce: Rene Schumann Neptun FF,
XIII miejsce: Henryk Musiałowski
Koło PZW Gęstowice,
XIV miejsce: Kerstin Kranz EHS,
XV miejsce: Hartmut Richen HKS.
Wnioskodawcą projektu jest Powiat Słubicki, natomiast partnerem
Landesanglerverband Brandenburg
e.V. Projekt realizowany jest przy
współpracy PZW Koło nr 2 w Słubicach. Celem projektu „Transgraniczne wędkowanie w Powiecie
Słubickim. Integracja, Ekologia,
Sport i Edukacja” jest rozpowszechnienie sportu wędkarskiego wśród
mieszkańców pogranicza polsko-niemieckiego oraz zintegrowanie
środowiska wędkarskiego z Polski
i z Niemiec poprzez organizację zawodów wędkarskich i wspólne spędzenie czasu na łonie natury.
Projekt skierowany jest zarówno
dla osób ze środowiska wędkar-
skiego działających na pograniczu
polsko-niemieckim (Powiat Słubicki, Powiat Odra-Szprewa, Powiat Marchijsko-Odrzański, miasto
na prawach powiatu Frankfurt nad
Odrą) oraz do wszystkich osób zamieszkujących obszar przygraniczny, które chcą rozpocząć przygodę
z wędkarstwem. W ramach projektu zorganizowane zostaną:
- spinningowe zawody wędkarskie
w dniu 01.07.2012 r. (już się odbyły)
- spławikowe zawody wędkarskie
w dniu 15.07.2012 r., (już się odbyły)
- zawody wędkarskie dla rodzin
oraz grup koleżeńskich w dniu
26.08.2012 r. (zawody będą mieć
charakter pikniku rodzinnego),
- zawody wędkarskie dla dzieci i
młodzieży w dniu 08.09.2012 r.,
- spławikowo-gruntowe zawody
wędkarskie w dniu 16.09.2012
r.
Projekt realizowany jest na
kanale Odry w Słubicach.
Więcej informacji dotyczących poszczególnych
zawodów można uzyskać osobiście w Wydziale Rozwoju Lokalnego, Promocji i Spraw
Społecznych Starostwa
Powiatowego w Słubicach (parter, pokój nr 6)
lub telefonicznie pod nr tel.
95 759 20 29.
(JŁ)
7
Wiadomości powiatowe
e wędkowanie
amach projektu pn. „Transgraniczne wędkowanie w Powiecie Słubickim -
Piknik
nad jeziorem
Podopieczni Powiatowego Ośrodka Wsparcia w Rzepinie uczestniczyli w pikniku integracyjnym nad jeziorem
Żabiniec.
Projekt został współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju
Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej
Polska (Województwo Lubuskie) – Brandenburgia 2007 – 2013, Fundusz małych
Projektów i Projekty Sieciowe Euroregionu „Pro Europa Viadrina” oraz budżetu
państwa.
Całkowita wartość projektu: 10 547,05 euro
Wysokość wsparcia z EFRR: 8 964,99 euro
Wkład własny powiatu: 1 582,06 euro
Dofinansowanie z budżetu państwa: 1 054,71 euro
Do udziału w imprezie zaprosili ich przedstawiciele Warsztatu
Terapii Zajęciowej w Żabicach.
Nikt nie mógł narzekać na brak
atrakcji i nudę. Na uczestników
pikniku czekało wiele atrakcji
m.in. zabawa taneczna przy tanecznych gorących rytmach. Było
też trochę sportu i rekreacji. Gra-
no m.in. w siatkówkę, piłkę nożną
i badmintona.
Najważniejszą rzeczą był uśmiech
uczestników imprezy. Dla wszystkich zebranych przygotowano
napoje, słodki poczęstunek oraz
pieczone kiełbaski i gorący bigos.
(JŁ)
SUKCESY
uczniów Rolniczaka
Dwoje uczniów Rolniczaka: Grzegorz Wacławiak z klasy
drugiej i Magdalena Sadowska z klasy czwartej Technikum Ekonomicznego, reprezentowało szkołę oraz okręg
szczeciński w etapie centralnym XXXVI Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych w bloku agrobiznes.
Grzegorz Wacławiak
Magdalena Sadowska
W etapie okręgowym, który odbył się w kwietniu w Pyrzycach,
Grzegorz zajął pierwsze miejsce
a Magda drugie gwarantując sobie udział w finale szczebla centralnego. W finale, który odbył
się w Miętnem koło Garwolina
(woj. mazowieckie), rywalizowało 26 osób. Grzegorz uzyskał 96
punktów na 120 możliwych i zajął szóste miejsce, tracąc do zwycięzcy tylko 10 punktów, a Magda
zajęła czternaste miejsce. Oboje
uzyskali tytuł laureata, a Grze-
siek dodatkowo otrzymał roczne
stypendium za uzyskanie wyróżniających wyników, ufundowane
przez Fundację Banku BGŻ.
Gratulujemy olimpijczykom i życzymy dalszych sukcesów: Magdzie na studiach, a Grześkowi w
kolejnej edycji olimpiady w przyszłym roku. Opiekunem olimpijczyków jest pani Agnieszka
Gierszewska, która już dziś szuka
nowych talentów.
(red)
8
Wiadomości powiatowe
WIADOMOŚCI ZE SZPITALA
Drodzy Pacjenci i Czytelnicy!
To już trzecie wydanie biuletynu
Powiatu Słubickiego, w którym
mam okazję przedstawić Państwu
nowości z życia i działalności
Szpitala. Przy tej okazji chciałbym również życzyć wszystkim
pracownikom, pacjentom oraz
mieszkańcom powiatu odrobiny wytchnienia, odpoczynku i
naładowania „akumulatorów” w
zbliżającym się okresie wakacyjnourlopowym.
W poprzednim numerze mieli
Państwo możliwość zapoznania
się z usługami specjalistycznymi
świadczonymi przez poradnie
funkcjonujące w naszym szpitalu.
Tym razem chciałbym przybliżyć
Państwu zakres działalności oraz
zasady funkcjonowania naszego
laboratorium oraz nowopowstającego Działu Fizjoterapii w Rzepinie. Mam nadzieję, że wszystkie
te informacje będą pomocne i ułatwią Państwu dostęp do specjalistycznych usług lecznicy.
DZIAŁ FIZJOTERAPII W RZEPINIE
ul. Słubicka 4, 69-110 Rzepin
NZOZ „Szpital Powiatowy” w Słubicach sp. z o. o. niebawem uruchomi Dział Fizjoterapii w Rzepinie, w którym wykonywane będą
zabiegi z zakresu: elektroterapii, ciepłolecznictwa, kinezyterapii i
masażu leczniczego.
Prezes Zarządu NZOZ „Szpital
Powiatowy” w Słubicach sp. z o. o
Zygmunt Baś
W SZPITALU WRĘCZONO CZWARTĄ WYPRAWKĘ DLA NOWORODKA!!!
3 lipca 2012 roku z okazji kolejnych pięćdziesiątych narodzin w naszym szpitalu szczęśliwi rodzice
malutkiego Ignasia Homziuk otrzymali z rąk Prezesa Zarządu Zygmunta Basia oraz ordynatora oddziału Janusza Gawrona wartościową wyprawkę, w skład której wchodzi: fotelik samochodowy, podgrzewacz plus butelka, kosmetyki pielęgnacyjne dla maluszka i jego mamy oraz zestaw hipoalergicznych
środków do prania. Dumnym rodzicom składamy serdeczne gratulacje i życzymy zdrowia, radości i
beztroski dla całej Trójki.
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE PRZYSZŁE MAMY DO PORODU W NASZYM SZPITALU CZEKAJĄ KOLEJNE WYPRAWKI!!!
Partnerzy akcji: DYMEX, ZIAJA, CANPOL, JELP, RAMATTI
Oprócz ćwiczeń dla dorosłych po urazach i różnego typu dolegliwościach w Dziale Fizjoterapii wykonywane będą ćwiczenia indywidualne dla dzieci do pierwszego roku życia oraz ćwiczenia grupowe
– korekcyjne dla dzieci starszych. Nowością w Dziale w ramach
usług komercyjnych będzie możliwość skorzystania z terapii Kinezytaping wspomagającej proces usprawnienia w wielu jednostkach
chorobowych, polegającej na oklejaniu wybranych fragmentów ciała plastrami o specjalnej strukturze.
Aby spełnić oczekiwania naszych
przyszłych pacjentów pomieszczenia
Działu Fizjoterapii w Rzepinie przeszły generalny remont za ponad 60
tysięcy złotych. Dzięki współpracy
z Burmistrzem Rzepina Dział został
wyposażony w nowoczesny sprzęt
medyczny za około 30 tysięcy złotych, który Gmina Rzepin przekazała
w postaci darowizny na rzecz Szpitala
Powiatowego w Słubicach.
Serdecznie zapraszamy wszystkich do skorzystania z naszych usług
bezpłatnie dla osób posiadających skierowanie od lekarza rodzinnego oraz odpłatnie w ramach usług komercyjnych.
W SŁUBICACH NA ODDZIALE POŁOŻNICZYM WARTO RODZIĆ!!!
Przyjście na świat dziecka to jeden z najważniejszych momentów w życiu całej rodziny. To tu w Szpitalu
w gronie lekarzy i położnych witamy swoje maleństwo na świecie, słyszymy jego pierwszy płacz oraz
bicie malutkiego serduszka. Ważnym jest, aby opieka jaką otoczony jest noworodek i jego mama była,
na jak najwyższym poziomie.
W naszym Szpitalu każda mama może liczyć na wsparcie wykwalifikowanych lekarzy pod kierownictwem ordynatora lek. Janusza Gawrona - specjalisty z położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii.
Kameralną i ciepłą atmosferę oraz profesjonalną opiekę zapewniają położne pod przewodnictwem oddziałowej Jolanty Kaznochy. Aby zmniejszyć uczucie stresu i bólów porodowych na oddziale stosujemy znieczulenie tzw. gazem rozweselającym. Ponadto oddział wyposażony jest w nowoczesny sprzęt
medyczny oraz posiada jedno i dwuosobowe sale poporodowe w własną łazienką i toaletą. Każda przyszła mama przed rozwiązaniem ma możliwość skorzystania z bezpłatnej Szkoły Rodzenia, natomiast
po przyjściu dziecka na świat może również bezpłatnie uczestniczyć w zajęciach w zakresie pielęgnacji
noworodka prowadzone przez wykwalifikowany personel.
- Cieszymy się, że dzięki fachowej opiece i wykwalifikowanemu zespołowi lekarzy i położnych z miesiąca
na miesiąc wzrasta zaufanie wśród przyszłych mam, o czym świadczy rosnąca ilość porodów na oddziale. – mówi dyrektor Baś.
9
Wiadomości powiatowe
Strażackie święto
Uroczysty przebieg miało spotkanie w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego z okazji 20-lecia Państwowej Straży Pożarnej oraz Dnia Strażaka. Podczas uroczystości wręczone zostały awanse na wyższe stopnie służbowe oraz okolicznościowe
medale.
Awanse na wyższe stopnie służbowe z
rozkazu Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp. otrzymali:
Stopień młodszego ogniomistrza:
st. sekc. Krzysztof BAŃKA,
st. sekc. Łukasz NERKO,
st. sekc. Piotr WITKOWSKI.
Stopień starszego sekcyjnego:
sekc. Piotrow LANGE.
Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych
Straży Pożarnych Rzeczypospolitej
Polskiej Województwa Lubuskiego
wyróżniło medalami „Za Zasługi dla
Pożarnictwa”:
ZŁOTYMI MEDALAMI ZA ZASŁU-
GI DLA POŻARNICTWA wyróżnieni
zostali:
BRATKOWSKI Marek,
MATUSZCZAK Zbigniew,
MOCZYDŁOWSKI Mariusz.
SREBRNYMI MEDALAMI ZA ZASŁUGI DLA POŻARNICTWA wyróżnieni zostali:
CZAJA Grzegorz,
DYDYNA Daniel,
PIETRUSZYŃSKI Piotr,
SIBOROWSKI Andrzej,
WITKOWSKI Piotr.
BRĄZOWYMI MEDALAMI ZA ZASŁUGI DLA POŻARNICTWA wyróżnieni zostali:
CHROBAK Monika
JEKIEL Mariusz
Dyplomy Komendanta Głównego PSP
i okolicznościowe medale Komendanta
Powiatowego PSP z okazji jubileuszu
20-lecia powołania Państwowej Straży
Pożarnej wręczono następującym funkcjonariuszom:
GNIEWCZYŃSKI Jarosław,
PISZCZEK Marek,
SZPALER Marek.
Starosta Słubicki Andrzej Bycka odznaczył wyróżnionych strażaków.
Okolicznościowe medale z okazji jubileuszu 20-lecia powołania Państwowej
Straży Pożarnej za działalność na rzecz
ochrony przeciwpożarowej i krajowego systemu ratowniczo – gaśniczego
powiatu słubickiego z rąk Komendanta
Powiatowego PSP w Słubicach otrzymali:
WĘSIERSKI Stanisław,
BYCKA Andrzej,
BOCHEŃSKI Witold,
BOROWIAK Genowefa,
CISZEWICZ Tomasz,
EMMERLING Joachim,
Świętojańska noc
GŁĄBOWSKI Jerzy,
JAKUBOWSKA Kazimiera,
KOZŁOWSKI Stanisław,
OTTO Helmut,
SCHULZ Klaus Peter,
SIEMIŃSKI Roman,
SKAŁUBA Andrzej,
STOLARSKI Robert,
TOMCZAK Krzysztof,
WITTLING Geront.
(AK)
Biblioteka wspólnie z organizacjami pozarządowymi już po raz drugi zorganizowała to wydarzenie. - Celem spotkania było między innymi poznanie się bliżej, zintegrowanie słubickich związków i grup działających na terenie Ziemi Słubickiej, a także nawiązanie do starosłowiańskiej tradycji
Nocy Świętojańskiej.
Po uroczystym otwarciu przez Prezes
słubickiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Weronikę Bursztynowicz i przybliżeniu legendy oraz
historii związanej z tradycjami obchodów Nocy Świętojańskiej, rozpoczęło
się wspólne biesiadowanie. Towarzyszyła mu muzyka na żywo, wspólne
śpiewy ze słubickim chórem seniorów
Konsonans oraz tańce. W ramach projektu został także zrealizowany konkurs plastyczny „Noc Świętojańska”
dla przedszkoli i szkół z gminy Słubice. Nagrody dla uczestników konkursu w imieniu Starosty Andrzeja Bycki
zostały wręczone w sali konferencyjnej
Starostwa Powiatowego przez Etatowego Członka Zarządu Sławomira
Dudzisa oraz Wiceprzewodniczącego
Rady Powiatu Marka Półtoraka. Prace
pokonkursowe będzie można oglądać
w Urzędzie Miejskim w Słubicach.
Podczas biesiady każdy mógł degustować wspaniałych tradycyjnych, regionalnych potraw przygotowanych przez
Koło Gospodyń Wiejskich z Drzecina
oraz przekąsek z grilla. Kolejnym ważnym punktem spotkania było plecenie
wianków z polnych kwiatów i zbóż, a
następnie, by tradycji stało się zadość,
puszczenie ich na wodę. Zaproszeni
goście wykazali się niezwykłą inwencją twórczą. Powstały urocze, kolorowe wianki, które uczestnicy rzucili z
mostu w nurt rzeki. Następnie ze śpiewem na ustach, w świetle księżyca, z
pochodniami w dłoniach udali się do
portu, gdzie czekały kolejne atrakcje,
przygotowane przez Słubicki Ośrodek
Sportu i Rekreacji. Do zabawy mieszkańców Słubic zagrzewała młodzieżowa grupa taneczna Brak Dance Jacka
Bandury oraz muzyka na żywo. Nocy
Świętojańskiej towarzyszyły trady-
cyjne rytuały. Rozpalono ognisko, a
mieszkańcy szukali kwiatu paproci. W
tej konkurencji niezawodna okazała się
Renata Surdyk, Prezes Stowarzyszenia Osób Głuchych i Niedosłyszących
„Echo”.
Przedsięwzięcie „Tradycja Nocy Świętojańskiej” zostało wsparte dotacją z
budżetu powiatu słubickiego w ramach
realizacji zadania publicznego „Organizacja i prowadzenie
działań w zakresie kultury, sztuki, ochrony
dóbr dziedzictwa
narodowego na
terenie Powiatu Słubickiego”.
(JŁ)
10
Wiadomości powiatowe
Na razie jest bezpiecznie
Sezon urlopowy chętnie spędzamy na zbiornikach wodnych i nad rzekami. Co roku słyszymy jednak o tragicznych wydarzeniach, do których dochodzi podczas urlopów. O bezpieczeństwo na akwenach spytaliśmy st. kpt. Marka Koroluka Z-cę
Komendanta Powiatowego PSP w Słubicach, Rzecznika Prasowego Komendanta Powiatowego PSP w Słubicach.
- Ostatnio słyszy się dużo o utonięciach. Jak wygląda sprawa
w powiecie słubickim?
- Od początku trwania wakacji na
terenie powiatu słubickiego nie
zanotowaliśmy takich zdarzeń,
chociaż ilość akwenów wodnych
jest dość duża i w związku z tym
zagrożenia takowe mogą wystąpić często.
- Jesteście w ciągłej gotowości
na takie zdarzenia?
- W okresie poprzedzającym
wakacje oraz w okresie wakacyjnym strażacy szczególnie
przygotowują się do niesienia
pomocy ofiarom (osobom) ewentualnych zdarzeń, które mają
miejsce na akwenach wodnych.
Przede wszystkim przygotowany i utrzymywany jest w ciągłej
gotowości sprzęt pływający i
ratowniczy wykorzystywany do
tych celów, ponadto strażacy
wraz z początkiem lata odbywają
szkolenia i ćwiczenia polegające
na udzielaniu pomocy na wodzie.
Wraz z instruktorami Wodnego
Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego szkolą techniki podejmowania osób tonących.
- Jak szybko jesteście w stanie pojawić się na miejscu po
otrzymaniu informacji?
- W chwili otrzymania ewentualnego zgłoszenia o zdarzeniu
na wodzie reagujemy tak samo,
jak w przypadku każdego innego
zdarzenia czyli : natychmiast !
- Które zbiorniki wodne są
szczególnie niebezpieczne?
- Każdy zbiornik wodny stanowi
określone zagrożenie dla osób z
niego korzystających. Niemniej
jednak z punktu prowadzenia
działań i czynności ratowniczych
wody płynące ze szczególnie
szybkim nurtem sprawiają więcej trudności w podejmowaniu
ewentualnych poszkodowanych.
Takim akwenem niebezpiecznym
w naszym powiecie jest między
innymi rzeka Odra.
- Jak zachowywać się nad wodą
by bezpiecznie wrócić do domu?
- Zbiorniki wodne są miejscem,
które wymagają szczególnego
bezpieczeństwa i rozwagi. Najistotniejszym jest aby:
- kąpać się tylko w miejscach odpowiednio oznakowanych i zorganizowanych,
- stosować się do regulaminów
kąpielisk i poleceń ratowników,
- nie zakłócać wypoczynku i kąpieli innych osób,
- nigdy nie skakać do nieznanej
wody,
- przed każdą kąpielą odpowiednio się przygotować – stopniowo
ochłodzić ciało, unikać gwałtownego zanurzania się w wodzie,
- starać się nie pływać samemu,
- w przypadku zauważenia przypadku tonięcia lub wypadku nad
wodą natychmiast wezwać pomoc.
- Alkohol spożywany nad wodą
Strażacy maja latem pełne ręce roboty. Z jednej strony zagrożenie pożarowe, a z drugiej potrole na wodzie i niesienie pomocy dla osób, które mają "przygody" w wodzie.
to chyba największy problem?
- Istotnie alkohol spożywany w
nadmiarze powoduje często rozluźnienie, brawurę, a co gorsze
utratę kontroli nad umiejętnościami pływackimi wskutek czego niejednokrotnie dochodzi do
tragedii. Najlepiej po spożyciu
alkoholu dodatkowo rozgrzaniu
na słońcu albo bezpośrednio po
posiłku unikajmy kąpieli.
- Dysponujecie specjalistycznym sprzętem do ratownictwa
topielców?
- Nasza jednostka dysponuje
przede wszystkim podstawowym
sprzętem do ratownictwa nawodnego czyli łodziami pontonowymi
z silnikami oraz podstawowym
sprzętem ratowniczym do podejmowania osób topiących się. Bardziej specjalistyczny sprzęt do ra-
townictwa podwodnego i wodno
– nurkowego dysponowany jest z
terenu województwa lubuskiego.
Sprzętem tym dysponują specjalistyczne grupy ratownictwa wodno – nurkowego i w razie takiej
potrzeby są uruchamiane. Jedną z
najbliższych jest grupa z Międzyrzecza.
- Dziękuję!
(JG)
Muzyczna wizyta we Frankfurcie
15 czerwca, odbyło się kolejne spotkanie uczniów słubickiego liceum z Brandenburską Orkiestrą Państwową mającą swoją siedzibę i halę koncertową we Frankfurcie nad Odrą.
Tym razem wspólnie z niemieckimi uczniami frankfurckich szkół
wysłuchano historii kościoła franciszkańskiego, będącego siedzibą
orkiestry oraz informacji o muzycznej zawartości koncertu. Jednak nie
było to tylko podanie programu i
nazwisk solistów. Rzecznik prasowy orkiestry, pani Christine Hellert,
z dużymi emocjami opowiadała o
kłopotach związanych z aktualnym
koncertem. Głównym punktem
programu miał być koncert skrzypcowy tureckiego kompozytora Fazila Say, a solistką miała być polska
skrzypaczka Patrycja Kopaczyńska, która dwa dni przed koncertem rozchorowała się i odmówiła
udziału w nim. Rozpaczliwie szukano zastępcy. Ponieważ koncert
jest stosunkowo młody, na całym
świecie są tylko trzy skrzypaczki,
które go znają i wykonują. Nasza
polska skrzypaczka rozchorowała
się, inna była nieosiągalna. Ostatnim ratunkiem okazała się 14-letnia
turecka skrzypaczka z Ankary Berfin Aksu, która grała prawykonanie
tego koncertu w obecności samego
kompozytora. Dyrygent i dyrektor
artystyczny orkiestry Howard Griffiths osobiście zaangażował się w
dyplomatyczne zabiegi uzyskania
wiz i biletów lotniczych dla Berfin
Aksu oraz jej opiekunki. Nie było
to łatwe, zwłaszcza w tak krótkim
czasie, ale udało się. Z tym większym zainteresowaniem wszyscy
oczekiwali wyjścia młodziutkiej
solistki na scenę. Drobna czterna-
stolatka grała dojrzale i z dużym
ładunkiem emocjonalnym. Muzyka
zaczarowała słuchaczy i przeniosła
ich w świat „1001 nocy w haremie”
(taki był też tytuł tego utworu).
Orientalne dźwięki skrzypiec, bębnów i innych instrumentów perkusyjnych wplatały się w grę orkiestry
i muzycznie przeniosły słuchaczy
do tajemniczej Turcji. Owacjami
podziękowano młodziutkiej artystce za jej grę, a po skończonym
koncercie uczniowie i nauczyciele
wychodzili zauroczeni muzyką.
To był ostatni w tym roku szkolnym
kontakt słubickich licealistów z
Brandenburską Orkiestrą Państwową we Frankfurcie, ale już zaplanowano dalszą współpracę i wyjścia
kolejnych klas słubickiego liceum
na koncerty filharmoniczne w nowym sezonie artystycznym.
Dorota Rutka
11
Wiadomości powiatowe
POZNAJ URZĄD
Załatwiają kasę z Unii!
Projekty unijne, sprawy społeczne, promocja i ochrona zdrowia, nadzór
nad stowarzyszeniami, a także załatwianie spraw w zakresie kultury, sportu i turystyki oraz promocji powiatu. Oto główne zadania Wydziału Rozwoju Lokalnego, Promocji i Spraw Społecznych.
W zakresie projektów unijnych
wydział zajmuje się pozyskiwaniem środków finansowych
ze źródeł zewnętrznych, w tym
opracowywaniem, monitorowaniem i rozliczaniem projektów.
Koordynuje współpracę zagraniczną z powiatami partnerskimi
realizując przedsięwzięcia o charakterze transgranicznym.
Wydział prowadzi również nadzór nad działalnością stowarzyszeń mających swoją siedzibę
na terenie Powiatu Słubickiego,
wiec jeśli chcesz założyć klub
sportowy, uczniowski klub sportowy, bądź stowarzyszenie zapraszamy do naszego wydziału,
bo to właśnie tu uzyskasz niezbędne informacje oraz wnioski
do ich założenia.
Ponadto wydział współpracuje z
organami samorządu terytorialnego szczebla wojewódzkiego
i gminnego. Przygotowuje dokumentację do wydawania zezwoleń na sprowadzenie zwłok
i szczątków z zagranicy oraz
decyzje zezwalające na przeprowadzenie zbiórek publicznych na
terenie powiatu słubickiego.
Nie przez przypadek nazywany
jest w skrócie „Biurem Promocji” . Zajmuje się kompleksową
promocją Powiatu Słubickiego.
- Każdego roku staramy się inicjować ciekawe wydarzenia,
wspierać środowiska lokalne
i popularyzować zjawiska potwierdzające niebanalny charak-
ter Naszego Powiatu. – mówi
naczelnik wydziału Sebastian
Łukaszewicz. - Prowadzimy prace związane z prezentowaniem
i promowaniem powiatu na targach i imprezach kulturalnych
w kraju i za granicą, wystawach,
misjach gospodarczych i innych
imprezach promocyjnych.
Do zakresu zadań wydziału należy opracowywanie i rozpowszechnianie materiałów promocyjnych, wydawanie i druk
folderów, mapek, informatorów.
Ponadto Wydział za pomocą
strony
internet o w e j
powiatu,
gazety powiatowej i
lokalnych
mediów
informuje
na bieżąco
mieszkańców o aktualnych wydarzeniach
z Powiatu
Słubickiego.
Jednak to nie
jedyne zadania, jakie
wykonuje.
Oprócz wspomnianych zajmuje
się opracowywaniem, monitorowaniem oraz aktualizowaniem
prac studialnych i prognostycz-
nych, w tym Strategii Zrównoważonego Rozwoju Powiatu
oraz Planu Rozwoju Lokalnego.
Współpracuje z powiatowymi
jednostkami organizacyjnymi w
zakresie realizowanych zadań, tj.
m.in. z: Zespołem Ekonomiczno-Administracyjnym Szkół w Słubicach, Powiatowym Centrum
Pomocy Rodzinie w Słubicach,
Powiatowym Urzędem Pracy w
Słubicach, Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej „Szpital
Powiatowy” w Słubicach sp. z
o.o.
oraz ze służbami, inspekcjami i
strażą m.in.: z Komendą Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej
w Słubicach, Komendą Powiatowej Policji w Słubicach oraz Po-
wiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Słubicach.
(AK)
TU ZAŁATWISZ SPRAWĘ
Każdy, kto chce załatwić
sprawę w wydziale, może
to zrobić w poniedziałek
od godz. 8:00 do 16.00,
natomiast w pozostałe dni
(wtorek – piątek) od 7.30
do 15.30.
Jeśli jesteś mieszkańcem
powiatu słubickiego, działasz sam lub należysz do
organizacji pozarządowej
i masz ciekawy pomysł na
promocję swojego regionu,
zgłoś się do Naszego Wydziału (parter pokój nr 6,
Tel. 95 759 20 29).
Słubiccy licealiści w berlińskiej szkole medycznej
Przed kilkoma dniami, doszło do kolejnego spotkania z niemieckimi uczniami berlińskiej szkoły Oberstufenzentrum Gesundheit II. Poprzednio, pod koniec maja,
uczniowie tej szkoły odwiedzili słubickie liceum.
Tym razem licealiści ze Słubic,
pod opieką nauczycielek Joanny
Chojnowskiej oraz Doroty Rutki, nauczycielki i koordynatorki
współpracy polsko-niemieckiej w
Zespole Szkół Licealnych w Słubicach pojechali do Berlina.
Okazało się, że Niemcy są bardzo
gościnni. Już na drzwiach wejściowych do szkoły wisiał plakat
powitalny w języku polskim, a następne w sali, w której odbywało
się spotkanie, na wszystkich czekał ciepły posiłek i całe mnóstwo
domowych wypieków.
Tym razem spotkanie nie miało
charakteru lekcji. Gospodarze postanowili zaprezentować swoją
szkołę i najciekawsze miejsca w
centrum Berlina. Po szkole z dumą
oprowadzał dyrektor tej placówki oraz grupa uczniów. Następnie polscy i niemieccy uczniowie
wspólnie udali się kolejką miejską
do centrum Berlina i z Aleksanderplatz rozpoczęli zwiedzanie. Podczas spaceru mieli okazję zobaczyć
takie symbole miasta, jak wieżę telewizyjną, Ratusz, Katedrę Berlińską, Uniwersytet Humboldta, czy
słynną ulicę Unter den Linden. W
okolicach Bramy Brandenburskiej
okazało się, że od tego miejsca aż
do Kolumny Zwycięstwa utworzono wielką strefę kibica Piłkarskich
Mistrzostw Europy Euro 2012.
Przy Potsdamerplatz zaplanowano
zakończenie spaceru i jednocześnie był to moment pożegnania się
z „berlińskimi przewodnikami”.
Spotkanie było bardzo ciekawe i
najprawdopodobniej zaowocuje
stałą współpracą obu szkół oraz
systematycznymi
spotkaniami
uczniów słubickiego liceum i berlińskich uczniów szkoły medycznej.
(DR)
12
Wiadomości powiatowe
Ciuciubabka z terminalem
Sprawdza się przepowiednia z grudnia 2011 roku, że po postawieniu na stołku wojewody lubuskiego pana Marcina Jabłońskiego terminal przejdzie powiatowi słubickiemu koło nosa. Tak stwierdził wówczas jeden z polityków lokalnych i nie
mylił się.
- A co ty opowiadasz, przecież
wszystkie formalności są już dograne, a wojewoda jest ze Słubic
– uspokajano z drugiej strony.
A jak się to skończyło i kto miał
rację, wszyscy widzą...
Okazało się, że wojewoda jak na
razie robi wszystko, żeby nie oddać samorządowi terminala. Dlaczego….?
Bałagan na przejściu granicznym,
który sam spowodował swoimi
decyzjami, stał się jednocześnie
pretekstem do wstrzymania procesu zbycia terminala na rzecz
powiatu słubickiego. To byłby
sukces starosty Andrzeja Bycki…
Działania wojewody uderzyły
tymczasem w przedsiębiorców i
setki ludzi oraz ich rodziny.
Gdy starosta w dobrej wierze napisał wniosek do wojewody o wyrażenie zgody na sprzedaż terminala powiatowi, to w ostatni dzień
przed upływem ustawowego
30-dniowego terminu na udzielenie odpowiedzi otrzymał informację, że nie dostanie terminala!.
Argument był prosty. Należało poczekać, aż skutecznie będą
wypowiedziane umowy przedsię-
biorcom. Miało to nastąpić po 24
kwietnia.
W tym momencie do gry wchodzi
burmistrz Słubic. A raczej zostaje
wciągnięty zagrywką sugerującą,
że to on może nabyć terminal jako
majątek gminy. W marcu burmistrz składa staroście ofertę na
warunkach podobnych jak Zarząd
Powiatu. Starosta wysłał wnioski
wojewodzie i zadał pytanie: komu
to się należy? Wojewoda jednak
„umył ręce” od odpowiedzialności i jeszcze w maju odpisał, że to
przecież starosta decyduje, komu
sprzedać terminal. W myśl zasady
„chłopcy bijcie się, ja wam posekunduję i obwieszczę ludziom,
kto wygrał”.
To nie koniec ciuciubabki. W
międzyczasie dyrektor Hamera z
GDDKiA postawił na przejściu
granicznym policjantów do pilnowania znaków.
Do starosty wpływa kolejna oferta na zakup terminala od pewnej
firmy na kwotę 19 mln zł. Kim są
oferenci…? Starosta się nie poddaje i pisze do wojewody kolejny
wniosek o wyrażenie zgody na
sprzedaż terminala powiatowi.
W odpowiedzi otrzymuje pismo
z tekstami wyrażającymi zatro-
skanie wojewody o losy terminala
oraz podkreślającymi strategiczne
położenie terminala i jego ważność dla lokalnego rozwoju jakbyśmy my samorządowcy tego
nie wiedzieli.
Obserwując cała „zabawę” tak
się zastanawiamy, o co temu panu
wojewodzie chodzi. I tu pojawia
się logiczne podejrzenie…
(LO)
Europejski projekt - zakończenie
Na uroczystości zakończenia rocznego autorskiego projektu edukacyjnego „EUROPEJSKIE PODRÓŻE LITERACKIE” w
Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Słubicach gościła Pani Poseł Bożena Sławiak.
Projekt został opracowany i wdrożony przez nauczycielkę Ośrodka
Marię Wałach dla uczczenia prezydencji Polski w Unii Europejskiej.
W uroczystości uczestniczyli:
dyrekcja, uczniowie, rodzice, nauczyciele i pracownicy Ośrodka.
Obecni byli także przedstawiciele władz samorządowych powiatowych i gminnych: Kazimiera
Jakubowska – przewodnicząca
Rady Powiatu Słubickiego, Sławomir Dudzis – etatowy członek
Zarządu Powiatu Słubickiego,
Sławomir Kulczyński – dyrektor
Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Słubicach
oraz radna rady Miejskiej w
Słubicach Krystyna Kiba. Poseł
Bożena Sławiak mile zaskoczyła zebranych niezwykłym talentem recytatorskim. Zaprezentowała, w bardzo sugestywny i
humorystyczny sposób, wiersz
o szkole. Z nutą rozrzewnienia
wspominała, iż przed laty była
laureatką konkursów recytatorskich organizowanych przez Dom
Kultury w Słubicach.
W związku z udziałem Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowaw-
Pani Poseł Bożena Sławiak (z lewej) uwielbia spotkania z młodzieżą.
czego w Słubicach
w ogólnopolskiej kampanii społecznej
„Cała Polska czyta dzieciom” Bożena Sławiak odczytując wiersz
Jana Brzechwy „Na straganie”
zainaugurowała XI Ogólnopolski
Tydzień Czytania Dzieciom ogłoszony przez Fundację.
Pani Maria Wałach przedstawiła prezentację multimedialną na
temat zrealizowanego projektu
„Europejskie Podróże Literackie”, przygotowaną przez nauczyciela Ośrodka Pana Piotra Jaremko. W ramach projektu odbywało
się wiele przedsięwzięć inspirujących kreatywność uczniów dotyczących przede wszystkim literatury europejskiej dla dzieci
i młodzieży, przy współpracy
ze środowiskiem lokalnym. Na
szczególną uwagę zasługują: biesiada literacka, poranki literackie, zajęcia biblioterapeutyczne,
zajęcia edukacyjne w Urzędzie
Miejskim w Słubicach, spotkania
autorskie i warsztaty plastyczne
z udziałem twórców lokalnych w
Bibliotece Miejskiej w Słubicach,
„Publiczne Czytanie Międzypokoleniowe” utworów literackich z
Przewodnicząca Rady Powiatu Kazimiera Jakubowska pogratulowała wyróżnionym uczniom i wręczyła nagrody.
okazji Dnia Europy w bibliotece Miłym akcentem, który uświetnił
szkolnej- przez studentów Uni- uroczystość, był występ muzyczwersytetu Viadrina we Frankfur- ny Mateusza Owczarka – ucznia
cie oraz pracowników Fundacji Państwowej Szkoły Muzycznej w
na rzecz Collegium Polonicum w Słubicach, który doskonali swój
Słubicach – w języku niemieckim talent pod kierunkiem Pani Jolani w tłumaczeniu na język polski.
ty Fuksow. Na długo w pamięci
Projekt edukacyjny „ Europejskie zebranych pozostanie wykonany
Podróże Literackie” finansowa- przez niego polonez M.K. Ogińny był przez Urząd Miejski w skiego „Pożegnanie Ojczyzny”.
Słubicach, natomiast fundatorem
nagród było m.in. Starostwo PoMaria Wałach
wiatowe w Słubicach.

Podobne dokumenty