plik w formacie pdf - Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa

Komentarze

Transkrypt

plik w formacie pdf - Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa
WSPÓLNE
SPRA­WY
GAZETA
KATOWICKIEJ
SPÓ£DZIELNI
MIESZKANIOWEJ
Otrzymuj¹
wszyscy cz³on­ko­wie KSM
ROK XIX, NR 5 (230)
maj 2010
ISSN 1232-5929
Internet: www.ur­sa.as.net.pl
Wiosną kultura jak kwiaty zakwita
Refleksyjny kwiecień
K
wiecień miał być miesiącem radości - z pełni
wiosny, ze Świąt Wielkanocnych… Niestety, na te niewątpliwie wspaniałe odczucia
położyła się głębokim cieniem
katastrofa polskiego samolotu
pod Smoleńskiem. Ogłoszenie
żałoby narodowej, które skutkowało odwołaniem wszelkich
imprez, było tylko potwierdzeniem stanu ducha nas wszystkich, którzyśmy utracili ochotę do zabawy i całym sercem,
wspólnie przeżywaliśmy ból po
tragicznej śmierci tak wielu naszych rodaków.
Ale cóż, wielu z nas nie pozostając przecież obojętnymi na
to, co się stało, uległo naturalnej
kolei rzeczy, wyrażonej słowami
Adama Asnyka (często przytaczano je na internetowych forach)
– a mianowicie: „Trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe…” Zanim jednak to uczynimy
na łamach „Wspólnych Spraw”,
pozwólcie przypomnieć następne strofy cytowanego utworu:
„…a nie w uwiędłych laurów liść, z
uporem stroić głowę”. Owo uparte
strojenie się w uwiędłe laury, czy
niegdysiejsze korony cierniowe,
nie sprzyjają krzewieniu zdrowego, konstruktywnego patriotyzmu. Pamiętając o bolesnych
wydarzeniach w naszej historii
– pamiętajmy też o tym.
li swój ból, zgadali się z tytułem na pierwszej stronie naszego czasopisma: „Tragedia”. Tragedia ludzi i narodowa. Niektórzy przesłali napisane porywem
i bólem swego serca okolicznościowe wiersze. Ale w owym wy-
„Józefinka”: białoczerwone tradycje świąt majowych
Listy Czytelników
darzeniu doszukiwali się swoOwej refleksji dali wyraz w istego katharsis. Oczyszczenia
swoich listach do redakcji tak- z tego, co złe, co niedobre w naszym społecznych charakterze.
że nasi czytelnicy. StwierdzaSzukali źródła odrodzenia. Cytujemy jeden z tych utworów –
autorstwa pana Janusza z osiedla Śródmieście:
Epitafium
dla ofiar katastrofy
pod Smoleńskiem
w dniu 10 kwietnia 2010 roku
WRZESIEŃ 2009
Z „Pod Gwiazd” do Paprocan
Niech wokół nas
miłość panuje i zgoda
Dosyć już kłótni i kłamstw
i zwykłej, zwyczajne głupoty
Niech siostra bratu
i człowiek człowiekowi
na co dzień i w potrzebie
poda swą dłoń i dobrą radą służy
Niech smutek przemieni się
w pamięć
Która niech trwa jak najdłużej
Wspólne Sprawy
(Ciąg dalszy na str. 3)
W TYM
WYDANIU
... podjęta została inicjatywa wniesienia pod obrady parlamentu „obywatelskiego projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych”. Jej
promotorem jest Związek Rewizyjny
Spółdzielni Mieszkaniowych Rzeczypospolitej Polskiej. (…) Projekt
ustawy – to na wstępie trzeba zaznaczyć – nie jest jej nową koncepcją, a
jedynie próbą uporządkowania niespójnych przepisów i wypełnieniem
zaistniałych luk prawnych w obowiązujących przepisach. Proponowana
ustawa nie przewiduje anulowania
decyzji, które stworzyły określone
prawa po stronie członków spółdzielni. Wszystkie dokonane przekształcenia praw do lokali zachowają swoją ważność. Intencją projektu ustawy
jest jednak, by podstawowe zasady
funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych i ich relacje z członkami były regulowane przepisami statutu spółdzielni, a nie arbitralnymi
rozwiązaniami narzuconymi przez
ustawodawcę....
- informuje w swoich comiesięcznych refleksjach prezes Zarządu KSM Krystyna Piasecka
(czytaj na str. 6)
… najważniejszym zagadnieniem
było zapoznanie się Rady Nadzorczej ze sprawozdaniem finansowym KSM za rok 2009, sporządzonym i podpisanym przez Zarząd, a
następnie z opinią i raportem biegłych rewidentów księgowych z badania tego sprawozdania. Badający
sprawozdanie biegli ze Spółdzielczego Regionalnego Związku Rewizyjnego stwierdzili, że cytuję:
(…) przedstawia ono rzetelnie i jasno wszystkie informacje istotne dla
oceny sytuacji majątkowej i finansowej badanej Spółdzielni na dzień
31.12. 2009 r.
- komunikuje przewodniczący
RN KSM Zbigniew Olejniczak w
cyklu „Z działalności Rady Nadzorczej”
(czytaj na str. 4)
… Przeszło czternaście lat pracy
w Spółdzielni będzie okresem, który pozostawi w „rachunku per saldo”
bardzo pozytywne moje wspomnienia kontaktów ze współpracownikami, kontaktów z Państwem – Czytelnikami, którzy zechcieli polemizować ze mną w rozmowach bezpośrednich, telefonicznie, czy też
wyrażając swe opinie o mojej pracy
na piśmie…
- pisze w swoim pożegnalnym felietonie „Temat dnia” przechodzący na emeryturę wiceprezes Zarządu KSM Andrzej Kępys
(czytaj na str. 7)
… nowa ustawa stwierdza m.in.,
że osoba fizyczna może być prawnie uznana za dłużnika, gdy jej niespłacone zobowiązania przekroczyły
200 zł i są nieuregulowane przez ponad 60 dni. Dane takiej osoby: imię
i nazwisko, adresu miejsca zamieszkania lub adresu do doręczeń, numer
pesel (Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności), serii i numeru dowodu osobistego lub
innego dokumentu potwierdzającego
tożsamość - mogą zostać przekazane, wraz z podaniem wysokości zadłużenia, do któregoś z Biur Informacji Gospodarczej działających w
naszym kraju. …
- artykuł „Długi bez tajemnic”
(czytaj na str. 10)
STRONA
1
Proponowany porządek obrad
Zebrania Przedstawicieli
Katowickiej Spółdzielni
Mieszkaniowej
w środę, 19 maja 2010 roku
o godz. 1700
1. Otwarcie Zebrania i wybór Prezydium Zebrania Przedstawicieli.
2. Przyjęcie porządku obrad.
3. Wybór Komisji:
– Mandatowo-Skrutacyjnej,
– Wnioskowej.
4. Sprawozdanie Komisji Mandatowo-Skrutacyjnej.
5. Przyjęcie protokołu z Zebrania Przedstawicieli Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbytego w dniu 8 maja 2009 r.
6. Rozpatrzenie odwołań członków od uchwał Rady Nadzorczej – podjęcie uchwał.
7. Sprawozdanie Zarządu Spółdzielni:
a) z działalności KSM za 2009 rok, w tym sprawozdanie finansowe
za rok 2009,
b) z realizacji wniosków i zaleceń podjętych przez Zebranie Przedstawicieli KSM w dniu 8.05.2009 r.,
c) informacja o wynikach lustracji przeprowadzonej w roku 2009,
d) przedstawienie proponowanych kierunków działania na rok
2010.
8) Sprawozdanie Rady Nadzorczej z działalności za 2009 r.
9) Dyskusja nad sprawozdaniami.
10)Podjęcie uchwał w sprawach objętych pkt 7-8 porządku obrad oraz w
sprawie udzielenia absolutorium członkom Zarządu za działalność w
2009 roku.
11)Informacja Zarządu o przebiegu i wnioskach z Zebrań Grup Członkowskich w 2010 roku.
12)Przedstawienie zaktualizowanej strategii ekonomicznej Katowickiej
Spółdzielni Mieszkaniowej na lata 2010-2019 – podjęcie uchwały.
13)Podjęcie uchwały w sprawie oznaczenia najwyższej sumy zobowiązań
jaką Spółdzielnia może zaciągnąć w 2010 roku.
14)Podjęcie uchwał w sprawie zbycia nieruchomości.
15)Sprawozdanie Komisji Wnioskowej i podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia do realizacji wniosków.
16)Zamknięcie obrad.
Odszedł wybitny i wieloletni
działacz spółdzielczy i państwowy
Pamięci Stanisława Kukuryki
12 maja 2010 roku w Warszawie
zmarł Stanisław Kukuryka.
W wieku bez mała 82 lat (bo urodził się 14 czerwca 1928 roku w Zembrzycach koło Lublina) uległ wyniszczającej go chorobie. Odszedł
wybitny i wieloletni działacz spółdzielczy i państwowy. Z ruchem
spółdzielczości mieszkaniowej, której poświęcił całe swoje życie związał się w Lublinie, gdzie na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej uzyskał tytuł magistra prawa, i
gdzie 25 kwietnia 1957 roku na zebraniu 40 członków założycieli Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
został wybrany pierwszym prezesem LSM.
W latach 1972-1982 był prezesem
Zarządu Centralnego Związku Spółdzielni Budownictwa Mieszkalnego,
a od 9 października 1982 do listopada 1985 ministrem budownictwa i
przemysłu materiałów budowlanych.
Z okręgu chorzowskiego posłował w
latach 1976-1985 do Sejmu. Był zagorzałym kibicem „Ruchu”, wspierał
poczynania tego klubu. Został wybrany prezesem Zarządu Głównego
Polskiego Towarzystwa Mieszkaniowego odrodzonego w 1990 roku, a potem był jego Prezesem Honorowym.
Był wybitnym znawcą międzynarodowego ruchu spółdzielczego
i krzewicielem idei spółdzielczości
mieszkaniowej w Polsce.
Stanisław Kukuryka był przyjacielem naszej Spółdzielni wspierającym
nas cennymi radami. Kilkakrotnie u
nas gościł. Dość wspomnieć dwukrotne pobyty w KSM w roku 2007
– z okazji jubileuszu 50-lecia Spółdzielni oraz na regionalnym seminarium Klubu Spółdzielni Złotych Jubilatek istniejących od półwiecza,
a poświęconym genezie, rozwojowi
i przyszłości spółdzielni mieszkaniowych. Wówczas to Stanisław Kukuryka w swoim głęboko analitycznym
wystąpieniu, nawiązując do ponad
stuletnich tradycji polskiego ruchu
spółdzielczego, wykazał historyczną
rangę jego odrodzenia w warunkach
powojennej Polski. Jego zdaniem to
spółdzielczość mieszkaniowa dokonała rewolucji w systemie tak zwanego realnego socjalizmu – doprowadziła do złamania monopolu jedynie słusznej gospodarki państwowej,
bowiem państwowy system zaspokajania potrzeb mieszkaniowych był
bowiem niewydolny. Popaździernikowe otwarcie spółdzielczej drogi do mieszkania, urealniło nadzieje
wszystkich oczekujących na własne
„M”. Oni sami uwierzyli, że wspólnie rozwiązywać można własne problemy. Z perspektywy pięćdziesięciu
lat – mówił – dostrzegam doniosłą
rolę jaką spółdzielnie mieszkaniowe odegrały także w kształtowaniu
przemian ustrojowych. Przyjęty i
utrwalony wtedy system samorządu
spółdzielczego stał się szkołą obywatelskiego myślenia. Tworzyliśmy
wówczas „małe ojczyzny”, które były w ówczesnych warunkach oazami wolności. Z kolei racjonalne sposoby gospodarowania i zarządzania
majątkiem spółdzielczym, stały się
z czasem wzorem do naśladowania
w polskim mieszkalnictwie. Większość standardów stworzonych w
gospodarce spółdzielczej przetrwała do dziś, co stanowi zasłużony powód do dumy.
W tych wiekopomnych dokonaniach spółdzielczości mieszkaniowej
zawarty jest wielki, osobisty udział
Stanisława Kukuryki.
Zmarły był uhonorowany wieloma odznaczeniami i nagrodami, pośród nich Krzyżem Komandorskim
z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przyznanym mu w 1998 roku
za wybitne zasługi dla rozwoju budownictwa w Polsce oraz Orderem
Uśmiechu.
Stanisław Kukuryka pozostanie
w naszej pamięci!
WA¯NE INFORMACJE l ADRESY l TELEFONY
ZARZĄD i DYREKCJA
KSM: 40-168 Katowice,
ul. Klonowa 35c, e-mail:
[email protected]
GODZINY PRACY: poniedziałki, czwartki: 8 - 16,
wtorki, środy: 8 - 17, piątki: 8.30 - 14.30. TELEFONY - Centrala: 32 20 84 - 700, Informacja: 32 2084 - 742, Fax: 32 20 84 - 805, Prezes
Zarządu i zastępca prezesa (sekretariat): 32
20 84 -800, Członek Zarządu, Główny Księgowy (sekretariat): 32 20 84 - 819, Zastępca
dyrektora (sekretariat): 32 20 84 - 849, Dział
Członkowsko-Mieszkaniowy: 32 20 84 - 727
do 9, Dział Ewidencji Opłat za Lokale: 32 20
84 - 719 do 22, Dział Analiz i Windykacji: 32
20 84 - 713 do 17, Dział Remontów Bieżących:
32 20 84 - 789 do 792, Dział Nadzoru Remontów Inwestycji: 32 20 84 - 841 do 4, Dział Rozwoju: 32 20 84 - 724 do 5, Dział Organizacji i
Samorządu: 32 20 84 - 794, Dział SpołecznoKulturalny: 32 20 84 - 738, Samodzielne sta-
nowisko do spraw pomocy członkom i wolontariatu: 32-20 84 777, Agencja UNIQA - dawniej
„FILAR” w siedzibie KSM: 32 20 84 - 743.
ZAKŁADY CELOWE: MIESZKANIOWE
BIURO POŚREDNICTWA (w siedzibie Dyrekcji KSM, ul. Klonowa 35c): 32 20 84 - 739 do
740; SERWIS TECHNICZNY i Zakład Sprzętu i Transportu (ul. Brzozowa 50): tel. całodobowe: 32 25 82 075 oraz 32 25 81 626; ZAKŁAD CIEPŁOWNICZY (ul. Brzozowa 50):
tel. 32 25 87 949 oraz 32 25 81 626; ZAKŁAD
USŁUG PARKINGOWYCH (ul. Brzozowa
50): tel. 32 20 54 156.
ADMINISTRACJE OSIEDLOWE: Centrum-I ul. Czerwińskiego 8, tel. 32 25 96 897; Giszowiec ul. Wojciecha 36, tel. 32 25 60 338, 32
20 92 519; Graniczna ul. Graniczna 63c/4, tel.
32 25 51 387; Gwiazdy Al. Roździeńskiego 86a,
tel. 32 25 87 459; Haperowiec oraz Śródmieście ul. Poniatowskiego 14d, tel. 32 25 14 039,
32 25 12 593; Janów ul. Zamkowa 61d, tel. 32
25 57 324; im. Jerzego Kukuczki ul. Wiślana 3, tel. 32 25 84 102, 32 20 38 192; Ligota
ul. Ligocka 66, tel. 32 20 31 477; Murcki Plac
Kasprowicza 5, tel. 32 25 56 180; Superjednostka Al. Korfantego 32/11, II p., tel. 32 20
37 546; Szopienice ul. Morawa 103, tel. 32
25 69 005; im. Piotra Ściegiennego ul. Jabłoniowa 52, tel. 32 25 00 652, 32 25 02 926; im.
Franciszka Ścigały ul. Markiefki 37, tel. 32
20 38 258; Wierzbowa ul. Brzozowa 50, tel.
32 25 87 961; Zawodzie ul. Bohaterów Monte Cassino 5, tel. 32 25 52 052, 32 25 55 729;
im. Alfonsa Zgrzebnioka ul. Łabędzia 19,
tel. 32 25 15 614.
KLUBY OSIEDLOWE: „Centrum” ul. Grażyńskiego 9a, tel. 32 25 87 558; Giszowieckie
Centrum Kultury ul. Mysłowicka 28, tel. 32
20 93 602; „Józefinka” ul. Józefowska 100, tel.
32 25 85 919; „Juvenia”, ul. Sandomierska 9,
tel. 32 20 30 154; „Pod Gwiazdami” al. Roździeńskiego 88, tel. 32 20 35 056; „Trzynastka” ul. Racławicka 13, tel. 32 25 53 536.
INTERNETOWA WITRYNA SPÓ£DZIELNI: www.ksm.katowice.pl
STRONA 2
Wspólne Sprawy
MAJ 2010
Wiosną kultura jak kwiaty zakwita
Refleksyjny kwiecień
(Ciąg dalszy ze str. 1)
W ciszy muzeów…
Inne były klubowe plany na kwiecień, ale skoro pogrążyliśmy się
w smutku na wieść o katastrofie samolotu, to razem spędzany w
osiedlowych placówkach czas nabrał w dniach po tragedii innych,
niż planowano, tonacji. Seniorzy z klubu „Pod Gwiazdami” wybrali
się do Muzeum Śląskiego na wystawę „Śląskie ofiary Katynia”. Tym
sposobem razem i pełniej mogli przeżywać zarówno historię, jak i
wydarzenia współczesne. Twórcy wystawy skupili się na kilkunastu postaciach z listy ofiar związanych ze Śląskiem pochodzeniem,
miejscem pracy czy służby. Postacie pomordowanych ukazane zostały poprzez pryzmat pamiątek po nich; przedmiotów, zdjęć, dokumentów przechowywanych przez rodziny. Zwiedzając wystawę
nasi seniorzy dowiedzieli się kim były ofiary zbrodni katyńskiej. W
(Ciąg dalszy na str. 8-9)
Fotografia uczestników wycieczki z osiedla Śródmieście
i Haperowiec w czeskiej Pradze...
Razem weselej! Spotkanie seniorów w „Józefince”
... i przy Adrszpaskich Skałach
Wielka wiosna w „Pod Gwiazdami”
Giszowieckie Centrum Kultury: laureaci konkursu
Wiosenno-świąteczne warsztaty plastyczne w „Józefince”
MAJ 2010
Wspólne Sprawy
Smakujemy herbaty w klubie „Centrum”
STRONA 3
Z dzia³alnoœci Rady Nadzorczej
P
Nasze, wspólne spra­wy...
osiedzenia Rady Nadzorczej
które odbywały się na przełomie kwietnia i maja br. w
swojej większej części dotyczyły
rozpatrzenia, zaopiniowania lub
zajęcia stanowiska w bardzo ważnych sprawach jakie staną na porządku obrad dorocznego Zebrania Przedstawicieli Katowickiej
Spółdzielni Mieszkaniowej, które odbędzie się w dniu 19 maja.
Szeroka relacja z przebiegu ZP
zawarta będzie jak zwykle na łamach „Wspólnych Spraw”, dlatego niniejszą informację z prac Rady w tym zakresie ograniczam do
minimum.
Najważniejszym w tej grupie zagadnieniem było zapoznanie się ze
sprawozdaniem finansowym KSM
za rok 2009, sporządzonym i podpisanym przez Zarząd; a następnie
z opinią i raportem biegłych rewidentów księgowych z badania tego
sprawozdania.
Badający sprawozdanie biegli
ze Spółdzielczego Regionalnego
Związku Rewizyjnego stwierdzili,
że cytuję: (…)
l przedstawia ono rzetelnie i jasno
wszystkie informacje istotne dla
oceny sytuacji majątkowej i finansowej badanej Spółdzielni na
dzień 31.12.2009r.;
l sporządzone zostało, we wszystkich istotnych aspektach, zgodnie z określonymi w ustawie zasadami rachunkowości oraz prawidłowo prowadzonych ksiąg
rachunkowych;
l jest zgodne z wpływającymi na
treść sprawozdania finansowego
przepisami prawa i postanowieniami statutu Spółdzielni.
Rada, na wniosek Komisji Rewizyjnej, będzie rekomendować Zebraniu Przedstawicieli przyjęcie sprawozdania wraz z opinią i raportem
biegłych. Jednocześnie Rada zwróciła się do Zarządu o dokonanie pogłębionej analizy finansowej Spółdzielni w aspekcie rozwiązań zmierzających do poprawy wskaźników
finansowych w przyszłości. Niestety, niebagatelne znaczenie mają tutaj
zaległości mieszkańców w opłatach,
dynamicznie rosnące ceny mediów
oraz innych towarów i usług, a także pogorszenie możliwości nabywczych na rynku nieruchomości z nowych inwestycji.
nnej natury zagadnieniem było
zapoznanie się członków Rady
ze sprawozdaniem z realizacji
potrzeb remontowo – modernizacyjnych, wynikających z wieloletniego planu remontów zasobów i
związanej z nim wieloletniej Stra-
I
STRONA 4
tegii Ekonomicznej KSM przyjętych do realizacji w 2009 r. W tym
przypadku Rada, uwzględniając opinie Komisji GZS i Rewizyjnej oraz
wnioski zgłaszane podczas dyskusji plenarnej, postanowiła przyjąć
przedstawione przez Zarząd materiały sprawozdawcze.
Podobnie rzecz się miała z
przedsięwzięciami zaplanowanymi w tym zakresie do realizacji
w okresie lat 2010 – 2019. Należy odnotować, że w ostatnich latach zakres finansowo – rzeczowy
przeprowadzonych robót remontowych i modernizacyjnych został
rzeczowymi odzwierciedlają potrzeby finansowe; a ponieważ wielkość
ewentualnie niezbędnych środków
nie stwarza zagrożeń dla prawidłowego funkcjonowania Spółdzielni,
materiały te uzyskały opinię akceptującą Rady i taka właśnie opinia
będzie prezentowana na Zebraniu
Przedstawicieli KSM.
ednym z ważniejszych zagadnień jakimi Rada zajmowała się w kwietniu było zapoznanie z informacją Zarządu o
przebiegu i wnioskach odbytych
w tym roku Zebrań Grup Członkowskich. Zgodnie z prawem spół-
J
dem zakresu i skali występujących
problemów, oczekiwań oraz potrzeb związanych z zamieszkiwaniem w danym rejonie czy też budynku. Spora część wniosków dotyczyła zakresu, tempa i kolejności
remontów oraz związanych z tym
kosztów i stawek opłat. Wszystkim
podjętym wnioskom już nadano stosowny bieg, a przyszłoroczne ZGCz
ocenią ich realizację.
Z innych spraw, zrealizowanych
w toku kwietniowych prac Rady,
trzeba wspomnieć o przyjęciu informacji Zarządu o działalności
i kosztach związanych z działal-
gospodarczo-finansowe
podsumowanie
2009 roku
l Pozytywna opinia i raport biegłych rewidentów z badania
sprawozdania finansowego Spółdzielni l Znacznie poszerzono
zakres prac remontowo-modernizacyjnych l 84 wnioskom
Zebrań Grup Członkowskich nadano już bieg l W ponad tysiącu
imprez społeczno-kulturalnych uczestniczyło 23.678 osób l
znacznie rozszerzony w stosunku
do pierwotnych planów. Dało to
możliwości znacznego przyspieszenia w szczególności „ocieplenia” budynków i remontów elewacji oraz
dachów. Odnośnie zadań przewidzianych do realizacji w latach następnych, Rada zaproponuje Zebraniu Przedstawicieli przyjęcie proponowanego zakresu robót i nakładów
z ewentualną możliwością zwiększenia środków na modernizację infrastruktury ciepłowniczej jako potencjalnie bardzo efektywnego kierunku
działań modernizacyjnych.
ada zaleciła Zarządowi aby
zakres prac i nakładów,
przedłożonych w kolejnej
aktualizacji strategii od roku 2012,
został dostosowany do opracowanego nowego katalogu robót finansowanych z części „A” funduszu remontowego oraz zaktualizowanego
regulaminu funduszu remontowego
naszej Spółdzielni.
Z przyjętych planów wynikać mogą ewentualne przyszłe zobowiązania finansowe (kredyty na remonty,
modernizację czy też inwestycje);
dlatego ważnym w pracach Rady i
ZGCz było przedyskutowanie celowości oraz maksymalnej granicy ewentualnie zaciąganych przez
KSM zobowiązań finansowych. Materiały przedstawione Radzie, w sposób prawidłowy i zgodny z planami
R
dzielczym Zebranie Przedstawicieli
winno być poprzedzone Zebraniami
Grup Członkowskich, w celu zapoznania zebranych o sprawach ujętych w porządku obrad najbliższego
ZP oraz przyjęcia wniosków i zaleceń w różnych żywotnych sprawach
osiedlowych grup członków. W tym
również takich, których właściwym
adresatem jest Zebranie Przedstawicieli, ze względu na jego wyłączne
kompetencje jako najwyższego organu samorządowego Spółdzielni.
W bieżącym roku w okresie od
26 marca do 21 kwietnia odbyło się
18 Zebrań Grup Członkowskich.
Uczestniczyło w nich 549 członków
oraz 59 mieszkańców nie będących
członkami KSM. W każdym z zebrań uczestniczyli przedstawiciele
Zarządu, Rady Nadzorczej; dodatkowo w większości zebrań wzięli także
udział przedstawiciele policji i straży
miejskiej. W niektórych zebraniach
uczestniczyli radni miejscy z rejonu
w którym dane osiedle KSM funkcjonuje. Zebrania były prawidłowo zwołane i przeprowadzone, każde z nich miało moc podejmowania
uchwał i wniosków.
Z przyjętych 84 wniosków 11
skierowano do ZP, 5 do Rady Nadzorczej, 38 do Zarządu natomiast
30 do Rad i Administracji Osiedli KSM. Tematyka wniosków była bardzo zróżnicowana pod wzglę-
Wspólne Sprawy
nością społeczną i kulturalną w
KSM. Ogółem w 2009 roku zorganizowano 1011 różnego rodzaju imprez i innych form w których łącznie
brało udział 23 678 uczestników w
różnym wieku ( od dzieci do seniorów ), w tym w 77 sekcjach, kołach
zainteresowań itp. 1245 osób. Wpływy na działalność społeczną i kulturalną wyniosły ogółem 1 370 590 zł.
Odpisy na fundusz społeczno kulturalny wliczone w ciężar opłat za lokale stanowiły 53% wpływów ogółem, pozostałe wpływy pochodziły z
odpłatności, refundacji oraz dobrowolnych wpłat sponsorskich.
a koniec jak zwykle sprawy dotyczące rozpatrzenia
przez Radę wniosków Zarządu o pozbawienie praw członkowskich osób zalegających z
opłatami na rzecz KSM związanymi z użytkowanymi przez te osoby
lokalami. W kwietniu rozpatrzonych
zostało 17 takich wniosków, a łączna suma zadłużeń osób których te
wnioski dotyczyły wynosiła ponad
49 tys. zł. Po spłaceniu przez 6 osób
swoich zadłużeń, wnioski dotyczące
tych osób zostały wycofane. Niestety
wobec 11 wniosków podjęte zostały
uchwały o wykluczeniu lub wykreśleniu z grona członków KSM.
ZBIGNIEW OLEJNICZAK
Przewodniczący
Rady Nadzorczej
N
MAJ 2010
Z działalności Rad Osiedli
Szopienice:
STOWARZYSZENIE
„DLA SZOPIENIC”
INTEGRUJE
MIESZKAŃCÓW
Problemy spółdzielczego
osiedla, w kontekście całej dzielnicy Szopienice, były
tematem posiedzenia Rady
Osiedla Szopienice na którym
jej przewodniczący Marian
Świerczyński powitał radnego Miasta Katowice Ryszarda
Willner-Pastera, przewodniczącego Komitetu Obywatelskiego oraz 15 Jednostki Pomocniczej w Szopienicach Stanisława Miłka, a także przedstawicieli Stowarzyszenia „Dla
Szopienic”.
Na prośbę członków Rady
Osiedla, w imieniu Stowarzyszenia pani Monika Paca zaznajomiła zebranych z jego
programem działania, którego celem jest integracja mieszkańców na rzecz wspólnych
działań. Zwłaszcza w zakresie rozbudowy oraz usprawniania funkcjonowania infrastruktury społeczno-gospodarczej Szopienic – robotniczej dzielnicy Katowic, stanowiącej kiedyś oddzielną gminę o charakterze miejskim. W
tym celu potrzebne jest właśnie zgodne współdziałanie
dotychczas rozdrobnionych i
działających w pojedynkę organizacji, a także wspólne precyzowanie potrzeb i oczekiwań
mieszkańców dzielnicy, kierowanych w formie konkretnych
wniosków i postulatów pod
adresem Urzędu Miasta Katowice. Spośród wymienionych
problemów, przedstawicielka
Stowarzyszenia wspomniała
o wynikającej z braku miejsc
pracy frustracji młodzieży, potrzebie rozbudowy infrastruktury sportowej i kulturalnej
mogącej zapobiegać zjawiskom dewastacji oraz wzrastającej przestępczości.
Radny Ryszard Willner-Paster, regularnie uczestniczący w posiedzeniach osiedlowego samorządu, poinformował
m. in. o działaniach Policji w
zakresie poprawy bezpieczeństwa w dzielnicy Szopienice:
remoncie siedziby V Komisariatu przy ul. Zamenhofa, zasileniu funduszu szybkiego
reagowania Komendanta Miej-
MAJ 2010
Problemy
osiedlowych spo­Łecz­no­œci
skiego, dodatkowym zatrudnieniu 10 funkcjonariuszy i
zwiększeniu patroli w każdej
z dzielnic. Zapowiedział, że
na najbliższym spotkaniu zaznajomi Radę Osiedla z postulowanym programem „Bezpieczne przestrzenie publiczne”. Poinformował także o monitorowaniu wielu, z trudem
„przebijających się” postulatów mieszkańców osiedla.
Kilka problemów wymagających pilnego załatwienia
przedstawił przewodniczący
jednostki Pomocniczej. Zaliczył do nich potrzebę usprawnienia działalności szopienickiego MOPS-u, likwidację
„dzikiej” noclegowni dla bezdomnych mieszczącej się za
cmentarzem oraz poprawę
oświetlenia w różnych miejscach Szopienic.
Rada Osiedla, przyjmując uwagi zaproszonych gości, uznała za celowe podjęcie niezwłocznych działań na
rzecz wykonania wcześniej
złożonych wniosków w zakresie poprawy bezpieczeństwa
w dzielnicy, poprawy sygnalizacji świetlnej ulic, remontu
nawierzchni ul. Sosnowieckiej
oraz innych.
Warto przypomnieć, że 10
lutego br., w filii Miejskiego Domu Kultury w Szopienicach, odbyło się zorganizowane przez Stowarzyszenie „Dla Szopienic” spotkanie
Prezydenta Miasta Katowice
Piotra Uszoka z mieszkańcami dzielnicy; w tym także z
udziałem zainteresowanych
mieszkańców spółdzielczego
osiedla. Poruszano na nim tematy istotne dla lokalnej społeczności.
Prezydent poinformował zebranych o realizacji wniosków
mieszkańców, złożonych podczas ubiegłorocznego spotkania w Szopienicach. Z kolei
zaprezentował najważniejsze
inwestycje realizowane oraz
planowane w dzielnicy oraz
przedstawił zaawansowanie
prac w strategicznych inwestycjach miejskich – odpowiadając na pytania zainteresowanych.
W trakcie spotkania w którym uczestniczyło ok. 130
osób, w tym przedstawiciele Urzędu Miasta oraz wybranych służb miejskich, poruszano tematykę bezpieczeństwa, problemów z siecią kanalizacyjną oraz rozwiązaniami komunikacyjnymi.
Giszowiec:
REZULTATY ZGODNEJ
WSPÓŁPRACY
I DOBREJ ORGANIZACJI
Działalność Rady Osiedla
Giszowiec której przewodniczy Szczepan Durło i osiedlowej Administracji kierowanej
przez Zbigniewa Cieślaka charakteryzuje zgodne współdziałanie. Wypracowywane przez
osiedlowy samorząd i jego
komisje (często w trakcie gorących, rzeczowych dyskusji)
decyzje, wspiera sprawna organizacja i rzetelna realizacja
podejmowanych zadań. W tym
wspólnym na rzecz mieszkańców największego, ponad 10tysięcznego osiedla działaniu
- podkreślono na posiedzeniu
plenarnym Rady zaznajamiającej się z sprawozdawczym
dorobkiem osiedla w 2009 roku - wielce istotnym jest także fakt równie dobrze układającej się współpracy z Zarządem Spółdzielni oraz jego
ogniwami.
Ceni sobie także Osiedle
Giszowiec fakt zainteresowania jego problemami ze strony Przewodniczącego Rady Miasta Jerzego Forajtera
oraz Prezydenta Miasta - Piotra Uszoka.
Usytuowane w sąsiedztwie zabytkowych obiektów
tej dzielnicy osiedle, zamierza stanowić ich godne „towarzystwo” i wizytówkę. Cenna jest więc życzliwa pomoc
władz miejskich w tym dziele. Członkowie Rady i Administracji osiedla żywią nadzieję,
że dzięki niej uda się rozwiązywać wiele problemów Giszowca; także mieszkańców spółdzielczego osiedla i jego niedrożnej kanalizacji.
Na uwagę zasługuje również
Wspólne Sprawy
dobra praca służb osiedlowej
administracji; w tym osiedlowego zespołu konserwatorów,
którzy mimo uszczuplonego
stanu osobowego (3 wakaty) wykonał w ub.r. wszystkie
zaplanowane prace i dodatkowe roboty awaryjne. Zabierający głos w dyskusji członkowie Rady Danuta Kupka i
Andrzej Kusiński poruszyli
potrzebę doposażenia zaplecza technicznego administracji w sprzęt oraz modernizacji
warsztatów.
Haperowiec:
GDZIE ZAPARKOWAĆ
SAMOCHÓD?
To od lat nierozwiązalny
problem lokatorów 199 mieszkań 24-kondygnacyjnego budynku - Osiedla HPR przy ul.
Sokolskiej 33. Na kwietniowym zebraniu Rada Osiedla
pod przewodnictwem Marka
Kotarskiego zapoznała się z
treścią wniosku mieszkańca,
pana Romana Tarłowskiego
w sprawie rozwiązania problemu parkowania. Proponuje on, aby wobec braku możliwości budowy parkingu –
na dzień dzisiejszy, przynajmniej częściowo ograniczyć
parkowanie obcych samochodów na terenie bezpośredniego sąsiedztwa budynku. Konkretnie na wjeździe do „kręgu”
zbudować szlaban, do którego
kluczyki będą mogli nabyć odpłatnie mieszkańcy HPR. Rada przy jednym głosie przeciwnym opowiedziała się za tym
wnioskiem.
W wolnych wnioskach
zwrócono ponadto uwagę, że
na skwerku od strony ul. Chorzowskiej, ułożone przez służby miejskie kamienie w celu
uniemożliwienia parkowania
samochodów na terenie zielonym, są za małe i z łatwością
można je podnieść czy przesunąć. Należałoby zastąpić
je dużymi, a jednocześnie nie
wpływającymi negatywnie na
estetykę wokół budynku kamieniami.
Na podstawie protoko³ów
z po­sie­dzeñ Rad Osiedli
oraz roz­mów z cz³on­ka­mi
samorz¹dów opra­co­wa³:
ZBIGNIEW CZERNICKI
STRONA 5
W
tym roku minie 10
lat od przyjęcia przez
Sejm ustawy „o spółdzielniach mieszkaniowych”. To
druga – obok ustawy „Prawo spółdzielcze” z 1982 roku – z fundamentalnych podstaw funkcjonowania spółdzielni. Wielokrotnie
przywoływałam obie te ustawy w
swoich comiesięcznych rozmowach z członkami KSM, czytelnikami „Wspólnych Spraw”. Powołuje się na nie statut naszej Spółdzielni. Są najważniejszą podstawą
prawną do niezliczonej ilości decyzji podejmowanych w Spółdzielni.
Posiadając tak wielką rangę – są
obie ustawy jednocześnie przedmiotem licznych uwag ze środowiska spółdzielczego i to uwag bardzo krytycznych.
Chcę – nie bez powodu, ale o
nim będzie nieco dalej w artykule – zająć się bliżej ustawą „o
spółdzielniach mieszkaniowych”.
Jest ona wadliwa od samego początku. I wcale nie poprawiły jej
ośmiokrotne już nowelizacje. Aż
siedem razy jej zapisy były wskazywane przez Trybunał Konstytucyjny jako sprzeczne z ustawą zasadniczą –Konstytucją RP. W efekcie wprowadzanych zmian ustawa
stała się mocno zagmatwana, pełna
wewnętrznych sprzeczności, niespójna, niemal niemożliwa do poprawnej realizacji. Co gorsza doprowadziła do zróżnicowania warunków uzyskania przez członków
takich samych praw majątkowych,
co zaprzecza jednemu z kanonów
ruchu spółdzielczego w ujęciu międzynarodowym. Wyraziło się to w
tym, że na mocy „uwłaszczeniowej” nowelizacji około 900 tys.
członków uzyskało własnościowe
prawa majątkowe bez obciążeń finansowych, jakie było udziałem
około 2 milionów spółdzielców,
którzy uzyskali uprawnienia własnościowe przed 2007 rokiem. Nadto nastąpiło ograniczenie możliwości członków swobodnego wyboru tytułów prawnych do lokali
(przez zakaz ustanawiania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu ). Wprowadzono arbitralny obowiązek odrębnego dla
każdej nieruchomości rozliczania
kosztów i przychodów, co praktycznie przekreśla możliwość re-
STRONA 6
Mgr Krystyna
Piasecka
Prezes
Zarz¹du KSM
alizacji kolejnej z podstawowych
zasad spółdzielczych – solidaryzmu społecznego. Zadekretowano też o ograniczeniu możliwości
członków wyłącznie spółdzielni
mieszkaniowych w decydowaniu
o formie organizacyjnej obrad najwyższego jej organu czy o długości kadencji rady nadzorczej, przy
nie zastosowaniu owych rygorów
w odniesieniu do pozostałych rodzajów spółdzielni.
Proponowana ustawa nie przewiduje anulowania decyzji, które stworzyły określone prawa
po stronie członków spółdzielni.
Wszystkie dokonane przekształcenia praw do lokali zachowają
swoją ważność. Intencją projektu
ustawy jest jednak, by podstawowe zasady funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych i ich relacje z członkami były regulowane przepisami statutu spółdzielni,
a nie arbitralnymi rozwiązaniami
narzuconymi przez ustawodawcę. Dlatego projektowana ustawa
przywraca członkom spółdzielni
prawo swobodnego decydowania
jaki tytuł prawny do lokalu chcą
żonych w obrębie danej nieruchomości podejmie uchwałę o utworzeniu wspólnoty oraz gdy została
wyodrębniona własność wszystkich lokali w danej nieruchomości, a żaden z właścicieli nie posiada członkostwa spółdzielni (z
chwilą ustania członkostwa ostatniego właściciela lokalu wspólnota mieszkaniowa powstaje z mocy prawa).
projekcie ustawy wskazane są także dotychczas nie unormowane zasady rozliczeń pomiędzy
spółdzielnią a powstałą wspólnotą mieszkaniową z tytułu różnych
zobowiązań oraz z tytułu udzia-
W
obywatelski projekt
spółdzielczej ustawy
Przed miesiącem wspominałam
też, że w Sejmie zapoczątkowana została z inicjatywy PiS debata
nad kolejną nowelizacją ustaw Prawo spółdzielcze, o spółdzielniach
mieszkaniowych oraz o biegłych
rewidentach (projekt poselski nr
2510) Wnioskowana ustawa oceniana jest jako kolejna próba dalszego ograniczania praw i możliwości działania spółdzielczości
mieszkaniowej i negatywnie wyraża się o niej także Rząd.
ym razem pragnę poinformować o propozycji „odmiennej o 1800”. O propozycji wypracowanej przez środowisko spółdzielcze, w wyniku
szeroko zakrojonych dyskusji i
analiz obecnego prawa, na gruncie porównań prawnych obowiązujących w wielu wiodących krajach europejskich i amerykańskich
oraz głębokich przemyśleń nad jego udoskonaloną zmianą w duchu
zasad międzynarodowego ruchu
spółdzielczego. Otóż podjęta została inicjatywa wniesienia pod obrady parlamentu „obywatelskiego
projektu ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych”. Jej promotorem jest Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych Rzeczypospolitej Polskiej. Pragnąc przybliżyć Państwu projekt tego dokumentu posiłkuję się wyjaśnieniami
prawnymi upublicznionymi przez
Związek RSMRP. Projekt ustawy
– to na wstępie trzeba zaznaczyć –
nie jest jej nową koncepcją, a jedynie próbą uporządkowania niespójnych przepisów i wypełnieniem zaistniałych luk prawnych w obowiązujących przepisach.
T
posiadać i nie zawiera ograniczeń
czasowych w zakresie przekształcania spółdzielczych praw do lokali w prawo odrębnej własności.
Dopuszcza przekształcenie spółdzielczego lokatorskiego prawa do
mieszkania zarówno na spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu
jak i w prawo odrębnej własności.
Zakłada, że zasady finansowe tych
przekształceń będzie określać statut każdej spółdzielni. Natomiast
w odniesieniu do spółdzielczych
mieszkań lokatorskich, których
liczba w ostatnich latach zmniejszyła się do zaledwie ok. 5% całości spółdzielczych zasobów, obywatelski projekt ustawy przewiduje utrzymanie norm chroniących
prawo do lokalu osób bliskich zamieszkałych z członkiem, a także
uporządkowanie zasad rozliczeń
finansowych w przypadku wygaśnięcia lokatorskiego prawa (zwrot
zwaloryzowanego wkładu mieszkaniowego).
alej projekt przyjmuje
jako zasadę rozliczanie
przychodów i kosztów
związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości odrębnie
dla każdej nieruchomości. Dopuszcza jednak możliwość wspólnego
rozliczania kosztów i przychodów
dla dwu lub więcej nieruchomości,
jeżeli taka zasada przyjęta zostanie
w statucie spółdzielni jako leżąca
w interesie członków tej spółdzielni. Stwarza też właścicielom lokali możliwość rezygnacji z usług
spółdzielni i utworzenia wspólnoty
mieszkaniowej w przypadkach gdy
większość właścicieli lokali poło-
D
Wspólne Sprawy
łu w funduszu remontowym (podziału środków zgromadzonych
na funduszu remontowym spółdzielni pomiędzy spółdzielnię a
wspólnotę).
W kwestiach samorządowych
obywatelski projekt ustawy umożliwia funkcjonowanie w dużych
spółdzielniach mieszkaniowych,
analogicznie jak ma to miejsce w
innych branżach spółdzielczych –
zebrań przedstawicieli członków
jako najwyższego organu spółdzielni mieszkaniowej. Ponadto projekt
przewiduje przywrócenie prawa
członkom spółdzielni do określania w swoim statucie długości kadencji Rady Nadzorczej oraz
liczby kolejnych kadencji, które
może sprawować członek Rady
Nadzorczej. Zakończona została
by w ten sposób ewidentna, ustawowa dyskryminacja spółdzielczości mieszkaniowej, bowiem obecne arbitralne uregulowania w tym
zakresie tylko „mieszkaniówkę”
obejmują i nie mają zastosowania
w stosunku do żadnego innego rodzaju spółdzielni, ani w stosunku
do żadnego innego typu podmiotu
prywatnego (spółka, stowarzyszenie, fundacja itp.).
Wszyscy z Państwa – zainteresowani propozycjami – mogą z
tekstem obywatelskiego projektu zapoznać się w administracjach
osiedlowych, a także w Dziale Organizacyjnym w siedzibie Zarządu KSM. Tamże zbierane są podpisy (z podaniem nazwiska, imienia, adresu i numeru pesel) poparcia dla tegoż projektu ustawy.
MAJ 2010
Została ona przygotowana przez
i dla dobra spółdzielców. Zróbmy
– we własnym przecież interesie –
wszystko, by projekt mógł trafić
pod obrady Sejmu i Senatu. Po prostu poprzyjmy go swoimi podpisami, które gromadzone są do połowy czerwca 2010 roku. Z obywatelskim projektem osoby posiadające dostęp do internetu mogą zapoznać się także na stronie: www.
zrsmrp.com.pl
Zachęcam również tych, dla których wirtualna przestrzeń jest światem realnym, by na stronie Sejmu
RP: www.sejm.gov.pl/prace/prace.
html zapoznali się z tekstem nowej
ustawy (druk sejmowy nr 1997)
„o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych
gospodarczych”. Przyjęta została
niedawno, bo 9 kwietnia br. Wprowadza zasady sprawiające, iż dług
przestaje być… tajemnicą dłużnika. Ktokolwiek posiada dług, z
wniosku wierzyciela, traci swoją
dotychczasową anonimowość.
potencjalnych efektach tej
obowiązującej już ustawy
rozpisywała się prasa codzienna, były jej poświęcone audycje telewizyjne i radiowe. Już
wkrótce o długach dowolnych osób
dowiedzieć się będzie mógł praktycznie każdy. Także – co oczywiste – sąsiad o sąsiedzie. Ale to nie
jedyna konsekwencja takiego upublicznienia, że obywatel X.Y. jest
zadłużony. Nie będę się nad tym
rozwodziła, bowiem w tym wydaniu „Wspólnych Spraw”, na str.10
ustawie tej poświęcony jest specjalny materiał. Jednak spodziewam się, że i w realiach spółdzielczych ustawa zaowocuje. Czym?
Naturalnie zmniejszeniem zaległości w opłatach za lokale. Osoby zadłużone niewątpliwie same wyciągną wnioski poznając treść sejmowych decyzji, które odpowiadają
wielokrotnym postulatom członków artykułowanym na licznych
zebraniach grup członkowskich,
w pismach do organów Spółdzielni
i w trakcie rozmów prowadzonych
przy różnego rodzaju okazjach.
A poprawa sytuacji na tym odcinku niewątpliwie będzie pożyteczną
dla wszystkich spółdzielców i ich
spółdzielczych interesów.
O
Z poważaniem
KRYSTYNA PIASECKA
MAJ 2010
Inż. Andrzej Kępys
Temat
dnia
Wiceprezes
Zarządu KSM
mój ostatni
„temat dnia”
N
iniejszy artykuł jest
ostatnim który piszę
dla Państwa w celu
opublikowania go w „Temacie
dnia” gazety „Wspólne Sprawy”. Nadszedł bowiem czas
mojego przejścia na emeryturę. Z dniem trzydziestym
pierwszym maja 2010 roku
przestaję pełnić obowiązki Zastępcy Prezesa Zarządu, Zastępcy Dyrektora do spraw
Gospodarki Zasobami Spółdzielni.
Im bliżej do tego dnia, tym
częściej „nachodzą mnie”
wspomnienia związane z okresem mojej pracy w Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W sierpniu 1995 roku,
kiedy podjąłem pracę w Spółdzielni, zmieniłem „punkt widzenia” członka Rady Nadzorczej KSM na „punkt widzenia”
członka Zarządu Spółdzielni, Zastępcy d.s. GZS Prezesa
Spółdzielni.
Trudne to było „zmienianie”, potwierdzające w praktyce znane wszystkim trochę
prześmiewcze powiedzenie,
że punkt widzenia zależy od
punktu siedzenia. Ta sama
Spółdzielnia nagle; – wydawało się, że znacznie za szybko
– zaczęła mi się „jawić” jako
zespół tematów, problemów
z którymi zmierzyć się trzeba
samemu; a Koleżanki i Kolegów z Rady Nadzorczej przekonywać do racji i rozwiązań
wypracowanych w trakcie posiedzeń Zarządu Spółdzielni.
Niełatwy był to „przeskok”,
niełatwa zmiana.
adaptować się do znacząco
nowych warunków pracy, zaznajomić się z ogromem problemów które wyznaczała codzienność, aż wreszcie zacząć
utożsamiać się ze Spółdzielnią, myśleć o niej „moja” albo
„nasza” Spółdzielnia.
Mój poprzednik na stanowisku Zastępcy Prezesa Zarządu d.s. GZS Pan mgr inż. Zbigniew Kowal ostatni artykuł w
cyklu „Gorąca linia” opublikował na łamach „Wspólnych
Spraw” w czerwcu 1995 roku.
Cykl artykułów mojego autorstwa, jako Temat dnia, zainaugurowałem w październiku
tegoż roku.
P
onad czternaście lat,
prawie w każdym miesiącu dzieliłem się
z Państwem swoimi przemyśleniami, propozycjami, uwagami, ostrzeżeniami, refleksjami itp. Wiele razy opublikowany na łamach „WS” artykuł
wywoływał miłe dla mnie reakcje Czytelników; często również, niestety, znaczna część
z Państwa nie szczędziła mi
„konstruktywnej” ale i kąśliwej krytyki. Ano – gdzie drwa
rąbią, tam wióry lecą...
Dzisiaj chcę zapewnić Państwa, że każdy tekst pisałem
z zamiarem wyjaśniania albo nie zawsze poprawnie zrozumiałych przez wszystkich
użytkowników lokali „zawiłości”, np. związanych z rozliczaniem ciepła, albo zamiarem, ostrzeżenia przed zagrożeniami pożaru, wybuchem
gazu, zaczadzeniem, powstaŻyczliwość najbliższego oto- waniem grzybów i pleśni w
czenia – współpracowników – mieszkaniu, czy też zamiarem
pozwoliła mi dość szybko za- poinformowania o koniecznoś-
Wspólne Sprawy
ci każdorazowego dostosowywania się do przepisów Prawa
budowlanego w trakcie wykonywania robót remontowych
w lokalu.
Aby dalej nie wymieniać; –
moje artykuły traktowałem
zawsze jako instrument pomocny mi w pełnieniu moich obowiązków służbowych.
Starałem się także, aby większość Czytelników zechciała
podzielić zawarte w artykule
moje „oceny” danego tematu.
Chcę wierzyć, że w większości przypadków cel udało mi
się osiągnąć.
Przeszło czternaście lat pracy w Spółdzielni będzie okresem który pozostawi w „rachunku per saldo” bardzo
pozytywne moje wspomnienia kontaktów ze współpracownikami, kontaktów z Państwem – Czytelnikami, którzy
zechcieli polemizować ze mną
w rozmowach bezpośrednich,
telefonicznie, czy też wyrażając swe opinie o mojej pracy
na piśmie.
W
szystkim Osobom
z którymi dane mi
było współpracować
bardzo dziękuję. Niech mi będzie wolno wierzyć, że wszelkie „uchybienia” z mojej strony zechcą Państwo wszyscy
puścić w niepamięć.
Życzę wszystkim Państwu,
całej Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, najlepszej, optymistycznej przyszłości; potwierdzającej celowość,
sens pracy – również mojej –
dla jej trwania i rozwoju.
Wszystkiego dobrego !
STRONA 7
Wiosną kultura jak kwiaty zakwita
Refleksyjny kwiecień
(Ciąg dalszy ze str. 3)
powszechnej świadomości funkcjonuje ich obraz jako oficerów
Wojska Polskiego oraz funkcjonariuszy policji, a tymczasem w
życiu cywilnym byli to przede
wszystkim prawnicy, inżynierowie, nauczyciele.
„Trzynastka” wybrała się do
Muzeum Archidiecezjalnego,
aby zobaczyć ekspozycję stałą
„Gotycka sztuka sakralna Górnego Śląska” oraz dwie wystawy czasowe – „Nasz Nikiszowiec” prezentującą te dzielnicę
w obiektywie Gieorgija Safronowa oraz „Moje 40 i 4” – będące przeglądem dokonań malarskich Wacława Jagielskiego.
Oglądane eksponaty pobudziły
zwiedzających do konwersacji
na temat sztuki, która nie skończyła się z chwilą opuszczenia
muzealnych progów.
Skoro zaś o muzeach mowa, to
wspomnijmy także o wystawie,
która przyciągała mieszkańców
Giszowca nie gdzieś z oddali,
ale z bliska – z ich Giszowieckiego Centrum Kultury, w którym
w galerii „Pozytywnie zakręconych” prezentowana była wystawa Pauliny Jarapud – jak mówi
o niej pani Iwona – „obdarzonej
niezwykłym talentem”.
Swoją wystawę też mogli podziwiać bywalcy klubu „Pod
Gwiazdami”, gdzie odbył się
wernisaż pięknych, nastrojowych pasteli Joanny Kornek.
Z rozmów zwiedzających wynikało, że niektórzy z nich także mają malarskie pasje i chętnie utworzyliby przy klubie grupę artystyczną, bo razem także
tworzenie jest przyjemniejsze.
No to życzymy pomyślnej realizacji tych planów.
Prima Aprilis
Nim nadeszły dni smutku –
w spółdzielczych klubach jak
zawsze było radośnie. Pierwszy
kwietnia, to dzień próby naszego
poczucia humoru. Nie każdy z
owej próby wychodzi zwycięsko
– niektórzy są w stanie jedynie
użyć wyświechtanego konceptu
o sadzy na nosie, inni – bardziej
kreatywni – raczą nas informacją, która nieomal wprawia nas
w stan załamania nerwowego,
wreszcie - i to już ekskluzywna grupa – potrafią niekoniecznie nas „nabrać”, ale za to rozbawić do łez. Otóż „Józefinka”,
dla finezyjności pomysłów, na-
STRONA 8
leży bez wątpienia do trzeciej z
wymienionych grup. Bardzo podobał mi się jej pomysł na Prima
Aprilis. Zorganizowano tu mianowicie primaaprilisowe spotkania z wierszami Jana Brzechwy. Na podstawie czytanego
lub słuchanego tekstu dzieci rozpoznawały „bohatera” wiersza,
a odpowiedzią na pytanie o kim
mowa były np. rysunki.
Wśród przygotowanych tekstów (również innych autorów)
były także „miksy” – tzn. kto dobrze słuchał i kojarzył… w odpowiedzi rysował np. żabożyrafę!
lisokozła! misiożółwia! itp. Jednym słowem śmiechu było wiele, choć nikt nie został w przykry
sposób wyprowadzony w pole.
Wielkanocne
spotkania
Odbyły się imprezy zaplanowane na pierwszą dekadę kwietnia. Spotkanie z okazji Świąt
Wielkanocnych w „Centrum”
zorganizowano z myślą o osobach starszych i samotnych.
Po powitaniu przez kierownika Klubu zaproszonych gości i
mieszkańców z Osiedla Superjednostka, Graniczna, Haperowiec, im. Ścigały i Centrum-I.
Wszyscy uczestnicy złożyli sobie życzenia, częstując się cząstką jajeczka jako symbolu nadziei i nowego życia. Po smakowitym i miłym poczęstunku
wystąpił Zespół „Familia Stogniew” w składzie Cecylia Gandyk – skrzypce, śpiew; Michał
Stogniew – gitara, akordeon,
śpiew; Zenon Stogniew – keyboard, śpiew. Pan Michał przepięknie zagrał na akordeonie
guzikowym dedykując wszystkim uczestnikom utwory z klasyki. Była to prawdziwie uczta
duchowa. Podczas całego spotkania panowała miła, pełna radości atmosfera, a przy skocznej
muzyce granej przez zespół, nogi same rwały się do tańca, aż żal
było wracać do domu.
Nie zabrakło świątecznych
posiadów – jak to mówią górale
– w „Józefince”, gdzie uroczyste śniadanie połączono z powitaniem wiosny oraz w Juvenii,
gdzie choć się dobrze bawiono, to przecież wiele było jeszcze wspomnień wcześniejszego
Dnia Kobiet. Rzeczywiście była
to pamiętna impreza, na której
przybyłych gości bawił zespół
Krzysztofa Kończyka.
„Pod Gwiazdami” i w „Trzynastce” – świętowano przy mu-
zyce Fryderyka Chopina, którego 200-rocznicę urodzin obchodzi cały świat. W pierwszym z
klubów, po występach dzieci z
Przedszkola nr 67 odbył się koncert fortepianowy w wykonaniu Grzegorza Bury, w drugim
– podobnie, atmosferę radości
Zmartwychwstania wytworzyły swoimi popisami „klubowe”
dzieci oraz piękną grą utworów
genialnego Fryderyka – zaproszony pianista.
A w „Juvenii” – jak zawsze
atrakcja. – To było prawdziwe zrywanie boków – śmieje się kierowniczka Wiola Neinert – szczególnie, kiedy na estradzie pojawiła się
Danuta Rinn, Presley, czy pan doktor wraz z fakirem. Podobał się też
konkurs na królową balu. Została
nią pani Małgosia, która zaraz mogła „oblać” ten sukces otrzymaną w
nagrodę butelką szampana. Wspominaliśmy także, wcześniejszą imprezę – Galę Kabaretu Długi i jubileusz 30-lecia pracy artystycznej
Piotra Skuchy i Jacka Łapoty.
Tylko Giszowieckie Centrum
Kultury, które zaplanowało
wielkanocne spotkanie na późniejszy termin – musiało je odwołać. Ale i tu nie obyło się bez
wielkanocnego akcentu – oto
rozstrzygnięto konkurs na najładniejsza pisankę. Nagrodzono trójkę uczestników – Paulinę
Pawłowską oraz bliźniaczki Julitę i Martynę Marcisz.
Na spacer,
na wycieczkę…
Piękna wiosna zachęca do
spaceru, podczas którego można w całej pełni chłonąć jej uroki – patrzeć, dotykać i napawać
się zapachami. Klub „Trzynastka” wybrał się na wspólną przechadzkę do Doliny Trzech Stawów, która wprost kipi życiem.
„Spacerowicze, rolkarze i rowerzyści, wędkarze, kobiety z wózkiem, młodzież z czworonogami, całe rodziny wspólnie spacerujące, wylegujące się na trawie. Dolina wciąż jest jednym
z ulubionych miejsc wypoczynkowych katowiczan. Taki widok
zastał grupę dzieci z klubu, która
też tam się wybrała – opowiadała pani Ala.
„Pod Gwiazdami” także wyruszył w plener. Cel eskapady
tego klubu był jednak inny – postanowiono bowiem sfotografować charakterystyczne budynki
„Gwiazd”. I oczywiście projekt
ten zrealizowano, po czym zdjęcia posłużyły do urządzenia wystawy, którą można oglądać od 11
Wspólne Sprawy
maja w klubie przy ul Roździeńskiego 86 a. Ale nie myślcie sobie, że „Pod Gwiazdami” są tylko zatwardziałe mieszczuchy,
które nawet jeżeli idą na spacer
to po to, aby popatrzeć sobie na
beton, zamiast na zieleń. „Pod
Gwiazdami” nie może przecież
nie mieć sentymentu do Gwiazd,
ale przyrodę też uwielbia i właśnie, aby odpocząć od miejskiego gwaru, bywalcy tego klubu
wybrali się do Paprocan. Tam
nie omieszkali zwiedzić myśliwski zameczek w Promnicach. Ponieważ pogoda dopisała, podczas spaceru a i wygrzewania
się na słoneczku na ławeczkach,
złapali także nieco złocistego koloru na buziach.
Wyprawa do Pragi
Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że 38 uczestników wycieczki do stolicy Czech
– Pragi, zorganizowanej przez
Administrację Osiedla Śródmieście i Haperowca jest bardzo zadowolonych. Dopisało wszystko: pogoda, autobus i rewelacyjny kierowca Wojciech Chrzan,
fantastyczny przewodnik Zbigniew Kolera.
A wszystko to (głównie) za
sprawą pani Aleksandry Wujakowskiej, pracownicy ADM
Śródmieście, która w organizację tej ekskursji włożyła wiele
wysiłku.
Program wycieczki był doskonale skomponowany. Tuż
po przekroczeniu granicy, za
Broumovem zwiedzano Skalne Miasto (Adrszpaskie Skały). Takich skalnych formacji w
Polsce nie ma. W marszu leśną
drogą podziwiano: Fotel Babci
i Głowę Cukru. Potem wąskimi
przejściami, po kładkach z desek
wędrowano między pionowymi
skałami, by dotrzeć do Małego i
Wielkiego Wodospadu i Skalnego Jeziorka.
Ale najwspanialej było w Pradze. Miasto nad Wełtawą najpiękniej prezentuje się wiosną.
Co roku odwiedza ją ponad
20 mln turystów. Nocowano
w Albion Hotel. Tamże (szwedzki stół) były posiłki (śniadania,
obiado-kolacje). No a w mieście
było czym się zachwycać do późnego wieczora, kiedy to atrakcją
był zachwycający spektakl Krizkove Fontanny „Światło – woda
– dźwięk”.
MAJ 2010
Wiosną kultura jak kwiaty zakwita
Refleksyjny kwiecień
Kolejny dzień też należał do
intensywnych. Wyjątkowe wrażenie wywarło Vaclavskie Namesti, miejsce szczególne dla
Czechów. Potem spacer na Starometske Namesti tak, aby zdążyć przed pełną godziną. Gdy
zegar ją wybił... ręce z aparatami fotograficznymi wszyscy
unosili w górę, aby uchwycić
pochód mechanicznych figurek
zegara Orloj. Sesje zdjęciowe cała grupa robiła także (mimo tłumów turystów) na Moście Karola i Złotej Uliczce przemykającej wzdłuż północnych murów
Zamku Praskiego.
Jak tu nie wspomnieć o Hradczanach z Zamkiem Praskim,
onegdaj siedzibą władców, który
dla Czechów jest tym czym dla
nas Wawel! Według Księgi Rekordów Guinessa to największy
zamek na świecie, bo zajmuje 45
hektarów. Obowiązkowo trzeba
było zobaczyć (choć kolejka była baaardzo długa!) katedrę św.
Wita podobnie jak bazylikę św.
Jerzego czy Pałac Królewski.
A wieczorną atrakcję tak
wspominają uczestnicy wyprawy: – pojechaliśmy do czeskiej piwiarni „U Fleku” istniejącej od
1499 roku. No bo być w Pradze
i piwa nie skosztować ? To niewybaczalne ! A do tego... knedliczki
w różnych wersjach, słynny czeski
strudel z jabłkami.
Po poznaniu progu domu (bo
nazwa Praga pochodzi od czeskiego słowa prah – czyli próg
domu) w drodze powrotnej do
Katowic wycieczka zajrzała do
Ołomuńca.
W królestwie smaków
Może wiosna nie jest najwłaściwszą porą roku do organizowania uczt, bo gdzież jej tam
pod względem obfitości do lata, czy jesieni – kiedy to zbieramy owoce, warzywa, zboża – a
nawet do zimy, która następując po wcześniej wymienionych
przywłaszczyła sobie aromaty
zaklęte w spiżarniach – w konfiturach, marynatach i innych.
Wiosna jest bezkonkurencyjna
w zapachach, ale „Centrum” i
„Józefinka” postanowiły uczynić z niej także czas biesiad. W
pierwszym z klubów pani Irena
zaprosiła znawczynię herbat –
Jolantę Bojanek, aby wraz z nią
MAJ 2010
panie odwiedzające klub mogły
posmakować najprzeróżniejszych rodzajów tego aromatycznego napoju.
Pani Jolanta w sposób bardzo
ciekawy zaprezentowała uczestnikom herbaty z różnych zakątków świata. Podczas degustacji
herbat : białej, zielonej, czerwonej i czarnej, uczestnicy poznawali historię ich powstania oraz
sposobu jej parzenia i jej działania. Na zakończenie wszyscy
mieli możliwość bliższego poznania działania wybranej przez
siebie herbaty, uzyskali cenne
informacje na temat ich wyboru i zakupu.
W „Józefince” pani Genia
urządziła po raz pierwszy (ale
już od razu było wiadomo, że nie
po raz ostatni, bo wtedy wszyscy pisaliby do pani prezes Krystyny Piaseckiej, żeby wydała
w tej kwestii stanowcze „polecenie służbowe”) – Dzień Czekolady!
– To nowość w naszym klubie, ale
jakże entuzjastycznie przyjęta przez
wszystkich uczestników spotkań! –
relacjonuje pani Genia – Oprócz
nowych wiadomości, które dotyczyły „drogi czekolady” do naszych
brzuszków (okazało się, że do tej pory rozpoczynała się ona na sklepowej półce), czyli wiodącej od plantacji w ciepłych krajach, poprzez
zbieranie ziaren kakaowca, suszenie,
przerabianie w dawnych czasach i
najnowszych na skalę przemysłową,
- aż po półki sklepowe uginające się
pod różnorodnością czekoladowych
smakołyków! Mówiliśmy też o plusach i minusach spożywania czekolady przez ludzi… jak również
o wielkiej szkodliwości smakołyka
dla naszych pupili (psów, kotów i
koni). Pomimo wszelkich „wyłuszczonych i unaocznionych” minusów
nikt z obecnych nie odmówił czekoladowych łakoci! A płynną czekoladą wypiliśmy toast za nasze zdrowie
przyrzekając nie nadużywać słodyczy w naszym menu!
Kręci ta pani Genia straszliwie, ale też i sympatycznie. No
bo popatrzcie sami – niedługo
po czekoladowym szaleństwie
robi spotkanie – „Aby zdrowym
być – trzeba zdrowo żyć” – i co?
Mówiło się o potrzebie ruchu,
spacerów, tańca, ćwiczeń fizycznych, o zdrowym żywieniu i te
dywagacje nie wiem jak przyjmiecie, mając na uwadze fakt, że
kierowniczka „Józefinki” triumfalnie donosi: – czekolada też była – hahaha!
Refleksyjnie…
Ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień,
wspólnych dążeń?
ile chlebów rozkrajanych?
Pocałunków? Schodów? Książek?
twe oczy, jak piękne świece,
a w sercu źródło promienia.
Więc ja chciałbym twoje serce
ocalić od zapomnienia.
– Ten piękny wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego
wyśpiewany także cudownie
przez Marka Grechutę oraz inne poetyckie strofy w wykonaniu tego pieśniarza oraz drugiej
ikony polskiej sceny muzycznej
– Czesława Niemena stanowiły
tło rozważań o wielkich Polakach, tworzących naszą historię
i sztukę, którzy odeszli. Refleksjom takim poddali się miłośnicy „Saloniku” działającego „Pod
Gwiazdami”. Motywem przewodnim tego spotkania były słowa Horacego „Non omnis moriar” – w ten sposób filolog i filmoznawca – Maria Czechowicz
prowadząca „Salonik” nadała
ton rozmowom, które odbywały się niejako w cieniu smoleńskiej tragedii.
Refleksyjne było także jedno
ze spotkań w „Centrum”. Odbyła się mianowicie projekcja filmu
dokumentalnego pt.: „Nieznana
Rozmowa”. Dotyczył on osoby
papieża Jana Pawła II, przedstawiał niepublikowane wywiady i historię jego tajemniczych
wyjazdów - ucieczek z Watykanu. Postać polskiego papieża darzona przez seniorów nieodmienną sympatią jest zawsze
tematem budzącym zainteresowanie, jednak film odkrywający przed widzami tak nieznane
epizody z życia Ojca Świętego,
został odebrany przez zgromadzonych w klubie, jako szczególnie ciekawy.
Sceny małe i duże
Można powiedzieć, że w
kwietniu, w Giszowieckim Centrum Kultury było bardzo teatralnie. Najpierw sami wystę-
Wspólne Sprawy
powali młodzi giszowianie. Oto
bowiem odbył się finał konkursu
recytatorskiego dla przedszkoli
i szkół podstawowych „Wiosna
w poezji”, organizowanego we
współpracy ze Szkołą Podstawową nr 51. Pieczę nad całością
pełniła Małgorzata Dropia z biblioteki szkolnej. Pierwszy etap
konkursu przeprowadzono w
Szkole Podstawowej nr 51 i w
czterech miejskich przedszkolach (nr 59,61,64 i 91) .Do ostatecznej rozgrywki dopuszczono 15 recytatorów z przedszkoli
oraz 22 ze szkół podstawowych
(14 z klas 1-3 i 8 z klas 4-6).Jury
w składzie Danuta Durło - przewodnicząca, Albina Lis i Renata
Durzyńska – członkowie, miało
bardzo trudne zadanie.
Pierwszego dnia w konkursie
uczniów szkół podstawowych
pierwszą nagrodę w kategorii
klas 1-3 zdobyła Martyna Bieniok z klasy IIIa, zaś Marta Czerwieńska, uczennica klasy IVd,
wśród dzieci starszych. Następnego dnia było jeszcze trudniej.
Przedszkolaki występowały bez
tremy a dodatkowe efekty artystyczne zrobiły na widzach duże wrażenie. Pierwszą nagrodę
przyznano Martynie Burzyńskiej
z Przedszkola nr 59. We wszystkich kategoriach oprócz drugich
i trzecich miejsc przyznano także
wyróżnienia. Każda z nagrodzonych osób obdarowana została
książką i dyplomem uznania.
Ale to nie wszystkie – jak się
rzekło – giszowian przygody ze
sceną. Grupa dorosłych bawiła się bowiem w Górnośląskim
Centrum Kultury na spektaklu
aktorek warszawskich „Klimakterium”, które od kilku lat stanowi doskonałą rozrywkę nie tylko dla pań. Również panowie
na przedstawieniu bawili się
znakomicie, a ponad 2 godziny
szczerego śmiechu (czasem do
łez) świetnie wpłynęły na samopoczucie widzów.
Z kolei „100-krotki” gościły
w klubie „Józefinka”, gdzie nie
tylko występowały, ale i brały udział we wspólnej zabawie.
Wśród wspólnych śpiewów i
tańców czas minął zbyt szybko i
pewnie niebawem przyjdzie kolej na rewizytę.
(Dokończenie na str. 17)
STRONA 9
Silniejszy oręż w windykacji należności za mieszkania
Długi bez tajemnic
Wymierzona we
wszelkiego rodzaju dłużników dotychczasowa ustawa „o udostępnianiu informacji
gospodarczych”
pochodząca z 14
Bez pożyczek gotówkowych lutego 2003 roku,
aczkolwiek przynosiła efekty, nie spełniała szerokiego spektrum oczekiwań, stąd środowiska gospodarcze postulowały jej zmianę. 9 kwietnia 2010
roku Sejm podjął, a 29 kwietnia br., pełniący konstytucyjne obowiązki prezydenta państwa – marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podpisał nową ustawę „o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych”. Wchodzi ona
w życie 30 dni od daty opublikowania w
Dzienniku Ustaw, w praktyce zatem obowiązywać będzie od czerwca br.
Życie pokazuje, że dłużnikami bywają –
we wszelakich konfiguracjach wzajemnych
– tak osoby prawne (przedsiębiorstwa, firmy, instytucje, banki itp.) jak i fizyczne (poszczególne osoby). I do tych różnorodnych
relacji odnosi się ustawa. W niniejszym artykule omawiamy przede wszystkim to, co
dotyczy indywidualnych osób.
Ustawa stwierdza
m.in., że osoba fizyczna może być
prawnie uznana za
dłużnika, gdy jej
niespłacone zobowiązania przekroczyły 200 zł i są nieBez zakupów na raty uregulowane przez
ponad 60 dni. Dane
takiej osoby: imię i nazwisko, adresu miejsca zamieszkania lub adresu do doręczeń,
numer pesel (Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności), serii i numeru dowodu osobistego lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość - mogą
zostać przekazane, wraz z podaniem wysokości zadłużenia, do któregoś z Biur Informacji Gospodarczej działających w naszym
kraju. Biura wzajemnie mogą przekazywać
sobie posiadane dane. Wierzyciel, któremu
dłużnik zalega z płatnościami, posiadając sądowe potwierdzenie długu, przed umieszczeniem danych dłużnika w wykazie zadłużonych wpierw uprzedza go o takim zamiarze, dając w ten sposób ostatnią już możliwość uregulowania należności przed ich
upublicznieniem.
Obecnie w Polsce działają trzy Biura Informacji Gospodarczej – Krajowy Rejestr
Długów (www.krd.pl), Europejski Rejestr
Informacji Finansowej (www.erif.pl) oraz
InfoMonitor (www.ifomonitor.pl). Z ustawy
STRONA 10
wynika, że przedmiotem działalności tychże biur jest pośrednictwo w udostępnianiu
informacji gospodarczych, polegające na
przyjmowaniu informacji gospodarczych
(czyli danych o dłużniku i jego długu) od
wierzycieli, przechowywaniu informacji
oraz ich ujawnianiu. Postanowiono też, że
biura ujawniają zgromadzone informacje
gospodarcze w formach określonych w ich
regulaminach (publikowanych w Monitorze
Sądowym i Gospodarczym), w szczególności w drodze teletransmisji – co zapewnia
dużą szybkość przekazywania danych. Z
informacji podawanych przez te biura wynika, że aktualnie jest w nich zarejestrowanych około miliona dłużników – osób prawnych i fizycznych. Szacuje się jednak, że po
wdrożeniu nowej ustawy do wykazów prowadzonych przez BIG-i może w ciągu kilku
miesięcy trafić około 3 milionów dalszych
dłużników, głównie osób fizycznych.
Informację o swoich dłużnikach mogą
przekazywać nie tylko jak dotąd wierzyciele pierwotni (np.
banki, samorządy
terytorialne, instytucje, szpitale, spółdzielnie, fundacje,
Bez telefonów
stowarzyszenia, firkomórkowych
my – jak gazownia,
telekomunikacja, energetyka oraz wiele innych osób prawnych), ale także wierzyciele
wtórni (np. firmy windykacyjne, czy też zajmujące się skupowaniem długów tzw. fundusze sekurytyzacyjne).
Mocą ustawy nastąpiły także zmiany w
drugą stronę. To osoby fizyczne (które nie
prowadzą żadnej działalności gospodarczej)
będą mogły dopisać swoich dłużników do
list w BIG-ach np. bank lub firmę ubezpieczeniową, niesolidnego pracodawcę, dewelopera, właściciela warsztatu usługowego
itp. Warunkiem będzie jednak wcześniejsze uzyskanie przeciwko tym podmiotom
tytułu wykonawczego, czyli wykonalnego
orzeczenia sądu. Zasada ta to wręcz rewolucyjna zmiana w ochronnie praw dwóch
podstawowych grup osób fizycznych: konsumentów i pracowników. Dotąd bywało,
że osoby te napotykały poważne trudności z wyegzekwowaniem swoich słusznych
roszczeń na drodze prawnej, a teraz będą
mogły wpisać nierzetelnego przedsiębiorcę (pracodawcę) do BIG i w ten sposób wywrzeć na niego skuteczną presję w celu skłonienia do zapłaty należności potwierdzonej
orzeczeniem sądu.
Znalezienie się na liście dłużników któregokolwiek Biura Informacji Gospodarczej
już teraz ograniczało, często praktycznie
uniemożliwiało skorzystanie z wielu usług
Wspólne Sprawy
rynkowych – np. z
pożyczek i kredytów, z zakupów na
raty. Banki i wszelkiego rodzaju fundusze kredytowe
przyjęły bowiem
zasadę sprawdzaBez dostępu do internetu nia wiarygodności
płatniczej każdego
ze swoich potencjalnych klientów. Teraz,
po zmianach rozszerzających i ułatwiających umieszczanie osób fizycznych na listach dłużników w BIG-ach, działania będą
bardziej rygorystyczne i skuteczne. A ich
efekty? Z czasem zapewne przestaną istnieć np. „usprawiedliwienia” podawane w
spółdzielniach mieszkaniowych: „nie mogą płacić czynszu, bo muszę spłacić kredyt (albo raty) w banku (w supermarkecie), bo komornik grozi mi licytacją”. Banki i supermarkety,
także deweloperzy mieszkaniowi, dealerzy
samochodowi, biura podróży zapoznawszy
się w BIG-ach z czyimś zadłużeniem czynszowym nie dadzą mu kredytu pieniężnego,
nie sprzedadzą drogich towarów i usług z
zastosowaniem rat. W podobny sposób postępują już operatorzy sieci telefonii komórkowych, telewizji kablowych, łączy internetowych. Ograniczona w ten sposób zostaje
możliwość indywidualnego przeinwestowania w dobra konsumpcyjne, po prostu przekredytowania i popadnięcia w spiralę
zadłużeń oraz doznania jej życiowo bolesnych skutków.
Ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych towarzyszą działania popularyzujące społeczną znajomość tego prawa.
W dobie wizualizacji i przemawiania lapidarnymi symbolami graficznymi, pojawiły
się propozycje ikonograficzne wprost nawiązujące do… znaków drogowych. Konkretnie do znaków zakazu. Przy niemal powszechnej znajomości tychże znaków, przy
nieustannym kontaktowaniu się z nimi każdego człowieka – zmotoryzowane i pieszego, graficzne przedstawienia skutków ustawy jakie już się pojawiły, są wielce komunikatywne i zrozumiałe.
Tak jak kierowcy
muszą przestrzegać
swoich znaków drogowych, tak z przezorności – dla własnego dobra – trzeba
wiedzieć jakim zakazom podlegają dłużnicy. A więc: kto ma
Bez telewizji kablowej
dług, tego dotyczą
zakazy – pożyczek gotówkowych, zakupów
na raty, dostępu do sieci telefonicznych, internetowych i telewizji kablowych. Teraz
już tak wiele. A w przyszłości zakazów tych
może jeszcze przybyć.
MAJ 2010
KATOWICE - MIASTO WIELKICH WYDARZEŃ
Zachęcamy naszych czytelników
do wybrania się w poniedziałek, 14
czerwca, o godz. 19 do katowickiego Parku im. Tadeusza Kościuszki. Wtedy bowiem Opera Śląska
zaprezentuje plenerowe przedstawienie opery Stanisława Moniuszki „Straszny dwór”. Realizatorami
spektaklu są – reżyseria i inscenizacja: Wiesław Ochman, kierownictwo muzyczne: Tadeusz Serafin,
scenografia i kostiumy: Jan Polewka, choreografia: Jarosław Świtała, kierownictwo chóru: Anna Tarnowska. Spektakl odbędzie się bez
względu na pogodę. Wstęp wolny.
Skrótowo przypomnieć się godzi,
że skomponowana przez Stanisława
Moniuszkę (w latach 1861-1864)
opera w 4 aktach, do której libret-
„Straszny dwór” w Parku Kościuszki
to napisał Jan Chęciński, to dzieło o silnym zabarwieniu patriotycznym, które posiada jednocześnie
cechy romantyczne i komediowe. Z
powyższych powodów było popularne wśród polskiej publiczności i zakazane przez rosyjskie władze okupacyjne, opera powstała bowiem w
okresie zaborów, a jej prapremiera
28 września 1865 roku w Warszawie
przerodziła się w wielką manifestację patriotyczną.
Akcja opery dzieje się w pierwszej
połowie XVIII wieku. Zbigniew i Stefan wracają do domu po skończonej
służbie wojskowej. Poprzysięgają na
zawsze pozostać „w bezżennym stanie” . Ale inne są zamiary ich ciotki,
100-lecie polskiego Związku
Śląskich Kół Śpiewaczych
Związek Śląskich Kół Śpiewaczych zaprasza mieszkańców Katowic na
Koncert Inauguracyjny 100-lecia Związku, jaki odbędzie się w sobotę,
22 maja, o godz. 13:00 przed gmachem Biblioteki Śląskiej (na Placu Rady Europy). Melomani mają w pamięci występ, w tymże znakomitym dla
plenerowych koncertów, Orkiestry Symfonicznej i Chóru Filharmonii Śląskiej wraz z solistami, pod batutą M.J. Błaszczyka w maju minionego roku
– kiedy dla upamiętnienia 5 rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej wykonana została IX Symfonia L. van Beethovena.
Tym razem wystąpią oczywiście chóry: – Archikatedralny z Katowic,
„Bel Canto” z Chudowa, „Echo” z Łazisk Górnych, „Fermata” z Katowic, „Modus Vivendi” z Katowic, „Ogniwo” z Katowic, „Słowiczek”
z Katowic oraz Orkiestra Dęta Kopalni Węgla Kamiennego „Sośnica” z Gliwic.
Ci, którzy zawitają przed Bibliotekę Śląską, zapewne zechcą zapoznać
się przy okazji z jej wnętrzem i bogatą ofertą kulturalną i naukową – co
mogą uczynić od zaraz. Właśnie trwa tam (do 29 maja) wystawa Wojciecha Jakubowskiego „Miedzioryty”.
No i jeszcze jedno o Bibliotece Śląskiej – nade wszystko warto być czytelnikiem jej przebogatych zbiorów.
21. 05., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji.
Oratoryjne arcydzieło. Orkiestra Symfoniczna
i Chór F.Śl. M. Toporowski – dyrygent, M. Brzezińska – sopran, J. Dobrakowska – mezzosopran,
J. Burzyński – kontratenor, K. Krzeszowiak – tenor, J. Ozimkowski – bas, J. Wolanin – przygotowanie chóru. Program: G.F. Händel – Juda Machabeusz HWV 63.
23. 05., niedziela, godz. 10:30 oraz 13. Sala
im. K. Stryji. Filharmonia Malucha. Program i
wykonawcy w ustalaniu.
28. 05., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji. Z
gitarowym arcydziełem. Orkiestra Symfoniczna
F.Śl., Śląska Orkiestra Kameralna, P. Sułkowski
– dyrygent, Ł. Kuropaczewski – gitara. Program:
M. Giuliani – Rossiniana no. 3, I. Albeniz – Asturias, J. Rodrigo – Concierto de Aranjuez, W.A.
Mozart – Symfonia A-dur KV – 201.
31. 05., poniedziałek, godz. 10. oraz 12., a
także 1. 06., wtorek, godz. 11. i 17. Sala im.
K. Stryji. Dzień dziecka w Filharmonii Śląskiej. Śląska Orkiestra Kameralna, L. di Fronzo – dyrygent, F. Hałon – fortepian, A. Gburek
– fortepian, J. Jędrusik – prowadzenie. Program:
C. Saint-Saëns – Karnawał zwierząt.
4. 06., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji.
Zakończenie sezonu artystycznego kameralistów. Śląska Orkiestra Kameralna, M. Caldi –
MAJ 2010
Pani Cześnikowej. Bracia postanawiają odwiedzić starego przyjaciela
ojca – Miecznika, nie spodziewając
się, że w jego dworze poznają dwie
urodziwe panny Hannę i Jadwigę –
córki Miecznika. Zaczynają się wahać. Tymczasem Cześnikowa, która
chce ich wydać za inne niewiasty,
wyrabia im złą markę u właściciela
dworu, twierdząc że panicze to tchórze. Damazy, panny i Skołuba postanawiają przekonać się, czy szlachcice są faktycznie podszyci strachem.
Skołuba opowiada Maciejowi historię Strasznego Dworu. Panicze nic
sobie z tego nie robią, ale chcąc dotrzymać postanowienia (verbum nobile) decydują się wyjechać. Jednak
podstęp arystokraty Damazego, także pretendenta do ożenku wychodzi
na jaw, podobnie jak wzajemne zauroczenie młodych. Ku ogólnej radości i „pokrzepieniu serc” rzecz kończy się nieoczekiwanie zabawnym
wyjaśnieniem dlaczego „ten dwór
strasznym się zowie”.
I druga artystyczna zapowiedź
Opery Śląskiej – też megaspektakl
plenerowy – w bytomskich „Dolomitach – Sportowej Dolinie”. Tam
w sobotę, 19 czerwca o godz. 20.00
wykonana zostanie jedna z najsłynniejszych oper świata – „Nabucco”
Giuseppe Verdiego. Artystom bytomskim towarzyszyć będzie chór
Teatru Muzycznego z Kaliningradu. I tam także spektakl odbędzie
bez względu na pogodę i wstęp jest
wolny.
Kultowy maj na ekranie kinowym
Stowarzyszenie Inicjatywa – organizacja pozarządowa, aktywnie kształtującą życie kulturalne województwa śląskiego – po raz trzynasty organizuje w Katowicach z gronem mecenasów i współorganizatorów: Festiwal
Filmów Kultowych. W ciągu tych lat kilkakrotnie ulegał różnym przeobrażeniom, zmieniał lokalizacje, zwiększała się liczba pokazywanych filmów,
uczestniczyło coraz więcej gości. W kilku słowach przypominamy jego początki. Z każdym kolejnym festiwalem poszerzała się liczba przedstawianych filmów. Pierwsza edycja obejmowała raptem 10 tytułów, dziś festiwal to ok. 100 artystycznych wydarzeń. Ich miejscem są kina: „Rialto”,
Centrum Sztuki Filmowej (d. „Kosmos”), „Światowid”, „Capitol”, sceny
teatrów „Korez” oraz „Gugulander”, a także – dla projekcji plenerowej –
Plac Sejmu Śląskiego.
Nie sposób nam przytoczyć repertuaru każdego dnia – dlatego zachęcamy do zapoznania się ze szczegółowym programem XIII Festiwalu na plakatach i stronie internetowej: http://www.filmykultowe.pl/pl
Polecamy jednak udział w projekcjach plenerowych. Przed nami jeszcze do obejrzenia (bo Festiwal trwa od 15.05.) na Placu Sejmu Śląskiego: w niedzielę 23. 05., o godz. 21:00 „Człowiek, który się niewiarygodnie zmniejszył” (J. Arnold, USA, ‘57, 81’) oraz „Ziemia kontra latające spodki” (F.F. Sears, USA, ‘56, 83’), a także w niedzielę 30. 05., godz.
21:00 „Wesele” (W. Smarzowski, Polska, ‘04, 101’) oraz „Rejs” (M. Piwowski, Polska, ‘70, 65’).
dyrygent, M. Sobula – fortepian. Program: C.A.
Landini – prawykonanie nowej kompozycji, W.A.
Mozart – XXIII Koncert fortepianowy A-dur KV
488, R. Wagner – Idylla Zygfryda WWV 103.
11. 06., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji.
Akademicki dyplom. Koncert dyplomowy studenta katowickiej AM w klasie prof. J.W. Hawela. Orkiestra Symfoniczna F.Śl., B.J. Bemben – dyrygent, K. Borkowski – fortepian. Program: R. Schumann – uwertura Manfred op.
115, F. Chopin – Koncert fortepianowy f-moll
op. 21, J. Brahms – III Symfonia F-dur op. 90.
12. 06., sobota, godz. 19:30. Kościół Mariacki
w Katowicach. Z cyklu: „Muzyka w kościele
Mariackim”. Program w ustaleniu. Chór F.Śl.
J. Wolanin – dyrygent, przygotowanie chóru, K.
Paszek – słowo. Koncert objęty mecenatem Miasta Katowice.
13. 06., niedziela, godz. 10:30 oraz
13. Sala im. K. Stryji. Filharmonia Ma-
Wspólne Sprawy
lucha. J. Gaudyn – obój, rożek angielski, Marek Miś - klarnet, saksofon altowy
Sz. Gaudyn – trąbka, A. Brożek – fortepian. Program w ustalaniu.
16. 06., środa, godz. 18. Sala im. K. Stryji. U
progu dorosłości. Orkiestra Symfoniczna F.Śl.,
M.J. Błaszczyk – dyrygent, dyplomanci Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach, soliści: A. Baron – fortepian, J. Pawłowska – skrzypce, M. Łaszczok – altówka, P. Pyda
– trąbka, J. Węgrzynowicz – sopran, S. Musioł –
baryton. Program: L. van Beethoven – IV Koncert fortepianowy G-dur op. 58, W.A. Mozart –
Symfonia koncertująca na skrzypce, altówkę i orkiestrę Es-dur KV 364, J.N. Hummel – Koncert
E-dur na trąbkę i orkiestrę, J. Haydn – Berenice
che fai? Hob. XXIVa , Ch. Gounod – Aria Małgorzaty z opery „Faust”, G. Donizetti – Aria Maletesty z opery „Don Pasquale”.
18. 06., piątek, godz. 19. Sala im. K. Stryji.
Koniec sezonu jubileuszowego 65-lecia Filharmonii Śląskiej. Orkiestra Symfoniczna i Chór
F.Śl. Chór Żeński Państwowej Ogólnokształcącej
Szkoły Muzycznej II st. im. K. Szymanowskiego
w Katowicach, M.J. Błaszczyk – dyrygent, E. Piasecka – sopran, A. Kruszewski – bas, J. Laszczkowski – tenor, J. Wolanin – przygotowanie chóru. Program: C. Orff – Carmina burana.
STRONA 11
STRONA 12
Wspólne Sprawy
MAJ 2010
MAJ 2010
Wspólne Sprawy
STRONA 13
BARAN (21.03 – 20.04) II połowa maja pod znakiem życia
towarzyskiego, miłych spotkań,
interesujących rozmów, które
mogą także wpłynąć na Twoje interesy i sprawy zawodowe.
Korzystaj z zaproszeń, chodź na
imprezy i bankiety! Na początku
czerwca możesz być rozchwiany psychicznie, unikaj wówczas
nadmiaru używek, bądź bardziej
wyrozumiały dla samego siebie.
W dniach 4-7.06 dmuchaj na zimne, z niczym się nie wychylaj: nie
zawieraj nowych znajomości, nie
podpisuj umów, nie podejmuj
ważnych decyzji. Neptun i Mars
mogą cię bowiem skierować na
niewłaściwe tory.
BYK (21.04 – 20.05) Wenus naprzeciwko Plutona około 24 maja
to trudny układ planet, który może Ci przynieść spotkanie z kimś
o trudnym charakterze, dużych
wymaganiach wobec Ciebie, ale
i nie bardzo uczciwych zamiarach. Nie powinieneś wówczas
podpisywać umów, przystępować do współpracy. W miłości
– bardzo seksownie, ale i burzliwie, częste konflikty. Ale za to I
połowa czerwca wymarzona na
miłość, nowe znajomości, a także
– śluby! Zwłaszcza między 12 a
16 czerwca możesz śmiało przysięgać wierność, zakładać spółki,
brać na siebie nowe zobowiązania itd. W pracy szykuje się ciekawe szkolenie, czegoś nowego
się nauczysz.
BLIŹNIĘTA (21.05 – 20.06)
Merkury wciąż wędruje przez
znak leniwego Byka, ale od 21
energii doda Ci Słońce. Twój organizm zyska większą zdolność
do samoregeneracji, co powinno ucieszyć Bliźnięta narzekające na zdrowie: idzie na lepsze!
27.05 będzie pełnia Księżyca w
Strzelcu i wtedy w twoich sprawach nastąpi jakiś przełom, np.
coś się wyjaśni, zapadną ważne
decyzje, niewykluczone, że wypadnie Ci także podróż, trzeba
się będzie ostro zmobilizować
do jakichś szczególnych działań
itd. Ciekawe dni nastąpią także
9-13.06, może wówczas dojść do
ważnych rozstrzygnięć, w wyniku których Twoja kariera nabierze większego rozpędu lub zyskasz dodatkowe zlecenia.
RAK (21.06 – 20.07) Miesiąc
pod znakiem Wenus, więc dopisze Ci szczęście w miłości, życiu
towarzyskim i w sprawach materialnych. 27.05 Księżyc osiągnie
pełnię w znaku Strzelca: będzie
to dla Ciebie niezwykły czas, może przynieść niecodzienne wy-
STRONA 14
darzenia w życiu uczuciowym,
czymś będziesz niezwykle podekscytowany, zapadną ważne
decyzje itd. Jeśli zamierzasz np.
zerwać związek, rozstać się z pracodawcą, uwolnić się od jakichś
zobowiązań – trudno o lepszy
moment. 12.06 może wydarzyć
się coś, co jeszcze bardziej zwiąże Cię z partnerem, przyniesie
stabilizacje twojej rodzinie, Tobie zaś zapewni większe poczucie bezpieczeństwa.
LEW (21.07 – 19.08) Podczas
pełni 27.05 unikaj przesady, nie
podejmuj ważnych decyzji, bo
mogą być one na wyrost. Np.
weźmiesz na siebie jakieś wiel-
na. Pluton to dla Ciebie poważny przeciwnik: może Cię zmusić
do obrony swoich interesów, zajęcia bardzo stanowczej postawy
w pracy lub starcia z kimś w życiu osobistym. Nie powinnaś robić uników, lekceważyć sytuacji,
tylko stanąć wobec niej z otwarta przyłbicą. W czerwcu najważniejsza będzie rodzina, partner.
Oni wymagać będą od Ciebie
dużego zaangażowania, serca,
starań. Trzeba będzie szukać nowych sposobów rozwiązania starych problemów. W dniach 1215.06 świetne okazje z handlu i
interesach.
Będziesz kupował, inwestował,
zapewne wydasz więcej niż planowałeś. Zapewne trzeba będzie
ruszyć oszczędności. Ale wiedz,
że to dobrze, gdy pieniądze są
w ruchu... Widać nowe możliwości, ale aby z nich skorzystać,
najpierw z czegoś innego trzeba
będzie zrezygnować. Nie uciągniesz tych wszystkich spraw,
którymi zajmowałeś się do tej pory. Musisz mieć pomoc, wsparcie
lub zrezygnować z jakiejś działalności. Urlop też jest ci niezbędny:
warto pomyśleć o nim już teraz.
Czerwiec to próba dla wielu par...
jeśli łączą Was tylko sprawy ma-
Horoskop od 15 maja
do 15 czerwca 2010
kie zobowiązania bo będzie ci
się wydawało, że dasz radę lub
zerwiesz dobrze rokującą znajomość, bo niesłusznie uznasz, że
jest do niczego. Początek czerwca przyniesie wiele znaków zapytania. Np. ktoś obarczy Cię swoimi problemami, postawi w trudnych sytuacjach. Pamiętaj, że czasem wycofanie się w porę jest najlepszym rozwiązaniem. 7.06 po
długim pobycie w twoim znaku
Mars wreszcie przejdzie do Panny. Możesz liczyć na większy
spokój – może nawet uda ci się
pojechać na wcześniejszy urlop.
Zyskasz więcej czasu dla siebie,
uspokoisz się wewnętrznie.
PANNA (20.08 – 22.09) Ostatni tydzień maja niełatwy z powodu pełni Księżyca: trudno będzie
o skupienie, będziesz zawalona
masą różnych drobnych spraw –
każda z innej parafii. Uważaj na
błędy, pomyłki i własne zdrowie,
które teraz nie będzie najwyższej
próby. I dekada czerwca to miodowy miesiąc dla twojego związku, a także wielkie ożywienie w
sprawach towarzyskich. Wspólny wyjazd z partnerem choćby
na weekend to będzie strzał w
dziesiątkę! Będziesz także imprezować, bywać na festynach,
imprezach sportowych, plenerowych itd. 7.06 do Twojego znaku
wejdzie Mars: to będzie dla Ciebie wielki zastrzyk energii, odwagi, inicjatywy. Wreszcie ruszysz ze sprawami, które czekają na swoja kolej.
WAGA (23.09 – 22.10) 20 maja
twoja patronka, Wenus, wejdzie
do znaku Raka, kilka dni później
znajdzie się naprzeciwko Pluto-
SKORPION (23.10 – 21.11)
Masz przed sobą interesujące
dni. Wiele czasu spędzisz nad
książkami, szperając w księgarniach, serfując po internecie. Będziesz szukał potrzebnych wiadomości, uczył się, a przy okazji możesz napotkać nowy temat
czy nową dziedzinę, która wciągnie Cię bez reszty. W miłości –
ostrożnie, zwłaszcza pod koniec
maja z powodu wpływów Wenus i Plutona możesz mieć ochotę na mały skok w bok (lub ktoś
będzie miał apetyt na Ciebie). Ale
wiedz, że w twoim sercu jest teraz miejsce tylko na jedną osobę. Między 12 a 16 czerwca wymarzone dni na zaręczyny, ślub
lub udział w jakiejś fantastycznej imprezie.
STRZELEC (22.11 – 20.12)
Około 27 maja sprężysz się i zrobisz coś, do czego od dawna nie
mogłeś się zebrać. Np. załatwisz
gardłową sprawę, zrobisz wielkie porządki, wyjedziesz, rozpoczniesz nową działalność lub
pozbędziesz się czegoś, co Cię za
bardzo obciąża. Po tej dacie twoje sprawy przybiorą inny obrót.
W domu – zmiany. Może znajdzie w nim schronienie jakaś zagubiona istota, np. kot? A może
przez kilka dni gościć będziesz
kogoś z rodziny lub przyjaciół.
Będą i takie Strzelce, które właśnie teraz dowiedzą się, ze zostaną rodzicami! W pracy przybędzie Ci odwagi. Będziesz działać z rozmachem, na szerszą skalę. Zacieśnią się kontakty zagraniczne.
KOZIOROŻEC (21.12 – 20.01)
Ruch i zamieszanie w interesach.
Wspólne Sprawy
terialne, może przyjść kryzys.
Trzeba szukać głębszych, prawdziwych więzi.
WODNIK (21.01 – 19.02) W
II połowie maja pojawią się nowe szanse i możliwości, np. dotyczące wyjazdu, realizowania
zainteresowań, by ciekawie spędzić wolny czas. Ale wymagać
one będą zapewne nakładów finansowych i czasu, którego może Ci brakować. Z jednej strony
będziesz się cieszył i ekscytował
tym, co ma nastąpić, z drugiej –
intensywnie szukał sposobów,
by to w ogóle doszło do skutku.
Początek czerwca to czas spotkań
rodzinnych i życia towarzyskiego. Na początku czerwca uważaj na zdrowie, unikaj nadmiaru
używek, bo łatwo będzie o zatrucia. Między 9 a 13 szanse na dodatkowy zarobek, intratne zlecenie lub po prostu bardzo pomyślne dni w pracy.
RYBY (20.02 – 20.03) Ludzie,
z którymi jesteś związana, mieć
będą do Ciebie tysiąc spraw. Będziesz musiała nieźle się nagimnastykować, by pogodzić interesy, pracę, z życiem rodzinnym
i jeszcze nie zawieść przyjaciół,
którym też coś obiecałaś. Być
może jednak w okolicach pełni (27 maja) z czegoś przyjdzie
Ci zrezygnować. Dobre stosunki połączą Cię z kolegami w pracy, ale ze zwierzchnikami może
być gorzej. Mogą mieć Ci za złe,
że za mało poświęcasz się pracy. W miłości – dobre dni. Wiele
Ryb poczuje, ze stara miłość nie
rdzewieje i wróci do dawnych
związków. W stałych parach także odnowa, być może za sprawą
nowej istoty, która pojawi się w
waszym domu.
MAJ 2010
Dział
Społeczno-Kulturalny
Zaproszenia dla seniorów
i młodzieży
Dział Społeczno-Kulturalny
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej zaprasza do udziału w
atrakcyjnym wypoczynku jaki Spółdzielnia przygotowała
dla seniorów i młodzieży.
Dla członków KSM, emerytów i rencistów powyżej 55
roku życia, przeznaczone są
wczasy w Kudowie Zdroju w
dniach od 1 do 14 czerwca br.
Koszt (w zależności od standardu pokoju) wynosi od 925
do 1125 zł od osoby. Seniorzy
po raz pierwszy korzystający ze
spółdzielczych wczasów otrzymują 200 złotowy upust. Odpłatność pokrywa także ubezpieczenie oraz dojazd i powrót
autokarem, a także 3 posiłki
dziennie. Przewidziany jest
ciekawy program pobytu m.in.
autobusowe wycieczki po Dolnym Śląsku i do Czech. Zapisy
na wczasy w administracjach osiedlowych.
Natomiast dzieci i młodzież w
wieku od 11 do 15 lat zapraszane
są nad Morze Bałtyckie na obóz
wypoczynkowy w Pogorzelicy
w ośrodku wczasowym „Krystyna”. Tam w dniach od 26 lipca do
9 sierpnia, za opłatą 860 zł od osoby, można będzie przeżyć wiele letnich przygód – m.in. plażowanie i
kąpiele, zawody sportowe, ogniska,
Wczasy i wycieczki
dla seniorów
Władysławowo „Bursztyn”02.06–14.06 Świnoujście „Graal”
14.06–26.06
Rewal „Skrzat”
16.08–28.06 Chorwacja Crikvenica
06.06–18.06 Paryż i zamki nad Loarą 20.08–26.08 Wilno, Kowno, Troki
23.08–27.08 995 zł
1050 zł
1030 zł
1370 zł
1290 zł
650 zł
Biuro Turystyczne „KULIG TRAVEL”
ul. Plebiscytowa 26
40-036 KATOWICE
tel. (32) 20 30 713, 813
MAJ 2010
dyskoteki, wycieczki do Kołobrzegu i Szczecina oraz Meklemburgii
(Niemcy – wymagany dowód osobisty lub paszport). W ramach opłaty
– opieka wychowawcza i medyczna, przejazd koleją i dowiezienie ze
stacji PKP do ośrodka autobusem,
4 posiłki dziennie, zakwaterowanie
w pokojach 3-osobowych. Zapisy
przyjmuje Dział Społeczno-Kulturalny KSM (w siedzibie Spółdzielni, ul. Klonowa 35c, pokój nr 7, tel.
32 – 20 84 738) tylko po opłaceniu
kosztów pobytu.
Prosimy jednocześnie o baczne
czytanie plakatów Działu jakie wywieszane są na tablicach ogłoszeń w
budynkach KSM oraz o zaglądanie
na stronę internetową http://www.
ksm.katowice.pl by na bieżąco, nie
czekając dopiero na kolejne wydanie „Wspólnych Spraw”, poznawać
coraz to nowe oferty. A lato 2010
będzie pełne atrakcji!
Ogłoszenia
do
„Wspólnych
Spraw”
przyjmuje
wyłącznie
Sekretariat
KSM:
ul. Klonowa
35c,
pokój 23,
tel. (32) 20
84 800
[email protected]
ksm.
katowice.pl
Wspólne Sprawy
STRONA 15
S
ama się waham czy w gorącym, przedwyborczym maju przypominać o takim drobiazgu, jak kwiaty na naszych balkonach. To włączam telewizor, to
wychodzę na balkon a z balkonu
roztaczają się przez kwiecień i połowę maja coraz to nowe widoki.
Najpierw na szarych sylwetkach
drzew pojawiło się coś brunatnego
i to coś powoli i stopniowo przechodziło w seledynową poświatę. A z
niej pewnego dnia wybuchła wspaniała, widoczna tylko w maju, nieskalana jeszcze kurzem prawdziwa wiosna.
Nie mamy czasu ani głowy, by
obserwować zmiany zachodzące
w porach roku. Możemy ich nawet nie zauważyć. Daleko z miasta od pól, gdzie ponoć już rosną
zboża. Jesteśmy coraz bardziej
dziećmi wielkiego miasta. Patrzymy gdzie zaparkować samochód,
uważamy na jezdni, zatrzymujemy się na czerwonym, idziemy na
zielonym, rzucamy okiem na wystawy, lub z komórką przy uchu
prowadzimy rozmowy. Żyjemy w
coraz bardziej sztucznym świecie
stworzonym z betonu, asfaltu, fasad domów i gmachów, nie chodzimy po schodach bo są windy, nie
podążamy piechotą po ulicach ale
wsiadamy do tramwaju, choćby to
był tylko jeden przystanek, tyle na
głowie, tyle spraw do załatwienia
i bardziej interesuje nas wystrój
kawiarni, pubu czy niezliczonych
już centrów handlowych a w nich,
w tysiącach butików przewalające
się towary, które warto by mieć lub
choćby na nie popatrzeć, aniżeli…
jakieś tam kwiatki.
Na dobrą sprawę (a może złą?!)
można przemierzyć całe połacie
miasta i nie dotknąć stopą ziemi.
Trawniki? Wiadomo, nie wolno
ich deptać. Zieleń ustępuje miejsca
parkingom, centrom handlowym,
wieżowcom deweloperskim. To są
żarłoczni na wolne jeszcze tereny
i potężni wrogowie. Wielkie miasto
staje się coraz bardziej miejscem życia ułatwionego. Tego się domagamy, to postulujemy. Bo jak postawić stopę w wysokich szpilkach na
czymś, co nie jest gładkie i utwardzone? Coraz bardziej wykorzeniamy się z przyrody, z natury.
A tu maj. Najpiękniejszy miesiąc
w roku. Wyczekiwany przez całą
długą zimę.
tak sobie myślę patrząc z mojego balkonu. Tu pod oknami będą wyburzać, ale będzie hałas i
kurz! Kilkadziesiąt metrów dalej –
budować. Chyba jestem staroświecka. Bo coś mnie ciągnie, by położyć się na łące i patrzeć na obłoki.
I
STRONA 16
PORADY z SZUFLADY
Albo położyć się pod gruszą. Obojętnie na którym boku. Kto dziś,
jak w romantycznej powieści chodzi rankiem boso po zroszonej trawie? Za zimna! Ukryty kamyk boli. Wydelikaceni cywilizacją i wygodą, albo zmęczeni tempem życia
i wielkomiejskim hałasem niektórzy
z nas uciekają z miast, zdobywają się na budowę domku letnisko-
ła na różne przypadłości zdrowotne, ale zauroczeni żywymi kwiatami i ich pięknem nie zdajemy sobie sprawy, że one również na nas
działają. Uznany międzynarodowy
„guru” kolorów Leatrice Eiseman,
dyrektor Pantone Color Instytute twierdzi, że kolory kwiatów oddziałują na nasze emocje. Te w pastelowych barwach – miękkiej żół-
KWIATOWA
TERAPIA
wego (ale z telewizorem, z bieżącą
wodą i gazem choćby z butli) albo
na pielęgnowanie działki lub ogrodu. Niektórzy idą na całość. Uprawiają sporty ekstremalne, żeglarstwo morskie, wspinaczki wysokogórskie, badają jaskinie, skaczą ze
spadochronem lub na bungee, by
poczuć tak lansowaną dziś adrenalinę – spadek po walce człowieka o fizyczne przetrwanie. Wszyscy o tej adrenalinie. A o spokoju?
O dobrostanie?
ozejrzałam się po swoim
balkonie. Moja loggia po
niedawnym ociepleniu budynku jest piękna. Biała. Duża. Z
nową posadzką. Łąka łąką, żeglarstwo żeglarstwem, z bungee nie
skoczę. Ale mogę tutaj stworzyć
swój osobisty raj. Swoją własną
przyrodę, swój własny ogród. Na
sąsiednim balkonie ktoś już wystawił skrzynkę z bratkami. Wystarczy jeden krok, by cieszyć się wiosną. Obserwować każdego dnia jak
coś rośnie i rozkwita.
Kochamy kwiaty. Są w Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej osiedla, zwłaszcza dalej od
centrum, które toną w zieleni i
kwiatach. Mieszkańcy uprawiają
wąskie, bo wąskie, ale jakże piękne ogródki przydomowe, a z balkonów zwieszają się kaskady kwiatów, w których przodują cudowne surfinie i pelargonie. Istnieją w
osiedlach konkursy na najpiękniejszy balkon.
Podziwiamy kwiaty za ich kolory, kształty i zapachy, ale nie wiemy, że mają one także właściwości
terapeutyczne! A mają. Ich zapachy i wonie działają na nas zbawiennie, intensywne barwy cieszą
zmysły i nastawiają pozytywnie
do świata. Wierzymy w moc zielarstwa, wiemy jakie stosować zio-
R
ci (kaczeniec, krokus), ciepłego różu
(tulipan), czy kremowej bieli (margaretki) pozwalają nam poczuć się
bezpiecznie i przytulnie, gdy jesteśmy zdenerwowani lub zalęknieni.
Chłodne – w kolorze morza i nieba (niezapominajka, szafirek) to relaks dla osób zapracowanych i zestresowanych. Egzotyka w mocnej
czerwieni (anturium) lub w fiolecie (orchidea) będzie romantyczną oprawą dla kolacji we dwoje, a
dobrą zabawę zapewni połączenie
kontrastujących kwiatów w kolorze żółci i czerwieni.
Ów „guru” twierdzi, że można
wypędzić chorobę woniami i zapachami kwiatów. Zmęczonym dodaje
energii hiacynt (najmocniej pachnie nocą więc lepiej go wystawić z
sypialni). Narcyz ma właściwości
usypiające i afrodyzjakalne. Róża,
zwłaszcza o ciemnoczerwonych
płatkach, sprzyja pięknym marzeniom sennym, zaś fiołek wzmacnia
organizm.
słabionym osobom starszym polecany jest fiołek
afrykański, przeziębionym – fiołek wonny, który rozrzedza śluz w drogach oddechowych.
Konwalia pobudza zdolności umysłowe i kreatywność, odpręża mięśnie, ma właściwości przeciwbakteryjne. Rumianek działa kojąco na
system nerwowy, łagodzi stany lękowe, bezsenność, ból głowy. Pelargonia pomaga zwalczyć huśtawkę
nastrojów, stany depresyjne, nagietek łagodnie pobudza pracę organów wewnętrznych.
Chciałoby się całą tę aptekę mieć
na własnym balkonie. Ale nie jest
to możliwe. Możliwe jest natomiast kupowanie kwiatów u kwiaciarek, u kobiet na rogu nie tylko na specjalną okazję i nie tylko,
by bukiet wstawić do wazonu jako
O
Wspólne Sprawy
dekorację. Trzeba w wybrane według własnych potrzeb kwiaty zanurzać twarz na długo, oddychać
ich wonią, by do mózgu dotarły
impulsy zapachowe. Choć pachną
tylko kwiaty cała roślina wydziela korzystne substancje zawarte
również w liściach, pędach i korzeniach.
pojrzałam na moją pustą
jeszcze ozdobną donicę na
sporym postumencie, którą
wraz z rosnącą w niej fuksją otrzymałam kiedyś od przyjaciół. Potem
rosły w niej aż cztery czerwone pelargonie tworząc okazały akcent
balkonu. Kwitły aż do pierwszych
mrozów. Zostanę przy niezawodnych pelargoniach. Posadzę je zaraz po „zimnej Zośce”. W głowie
się kręci od coraz to nowych odmian kwiatów balkonowych, np.
śródziemnomorską bujnie kwitnącą
bugenwillę, która wszędzie na południu Europy zwiesza się z murów i ogrodzeń, ponoć już można
przy zachowaniu pewnych warunków hodować i u nas, ale jak przyjdzie co do czego to wybieramy rośliny sprawdzone. Należą do niej
przeobrażone z petunii różne odmiany surfinii, które posadzone w
skrzynkach na przemian ze zwisającymi pędami np. bluszczu tworzą
oszałamiające pięknem kompozycje.
W Austrii ze wszystkich balkonów,
galeryjek tamtejszych pensjonatów
zwieszają spadające jak Niagara
surfinie, a pracowite mieszkanki
co rano zamiatają opadłe kwiatki.
Katalogi z poradami ogrodniczymi
i balkonowymi pełne są przykładów
rzeczywiście cudownych aranżacji
balkonów np. w jednej tonacji kolorów lub zharmonizowanej, pstrej, z
podestami, z kratkami do zawieszania doniczek, fotelami, stolikami a
co rok to inna moda i inne rośliny,
inne przeboje.
Według mnie zasada jest następująca: kupujemy w kwiaciarniach
lub centrach ogrodniczych sadzonki tych roślin, które nam się podobają, które lubimy i z którymi czujemy się dobrze. Nie chodzi o balkon na pokaz. Chodzi o balkon, na
którym lubimy posiedzieć, wypić
kawę, pogadać z sąsiadką lub poczytać na świeżym powietrzu. I
jeszcze jedno... Na balkonie lub w
oknie kuchennym posiać lub posadzić coś pożytecznego, jak to robią
praktyczne Francuzki: tymianek,
bazylię, koperek, pietruszkę. Wystarczy uszczknąć, by nasze potrawy stały się aromatyczne. Bez wychodzenia do sklepu.
SĄSIADKA
S
MAJ 2010
HARMONOGRAM
ODCZYTÓW
PODZIELNIKÓW
CIEPŁA
I WODOMIERZY
Brun-Pol Silesia Sp. z o. o.
ul. Sokolska 65
40-087 Katowice
Tel. 32 328 52 69,
fax 32 205 52 13
kom. 509 461 905
OSIEDLE MURCKI
Wodomierze
Ul. ul. Bohdanowicza 1 (m. 1-105)
– 17.05; Bohdanowicza 2 (m. 1-30) –
17.05; Bohdanowicza 2 (m. 31-60) –
18.05; Bohdanowicza 14 (m.1-60) –
18.05; Budryka 1 (m. 1-75) – 19.05;
Budryka 2 (m. 1-30) – 19.05; Czeczota 1(m.1-75) – 20.05; Czeczota
2 (m. 1-30) – 20.05; Kasprowicza 5
(m. 1-25) – 20.05; Mruczka 5a (m.
1-45) – 21.05; Mruczka 7 (m. 1-18) –
21.05; Mruczka 8 (m.1-21) – 21.05;
Mruczka 9 (m. 1-21) – 21.05, Mruczka 10 (m. 1-21) – 21.05; Strzeleckiego 3 (m. 1-30) – 19.05; Strzeleckiego 4 (m. 1-75) – 24.05; Tokarskiego 2 (m.1-24) – 24.05; Tokarskiego
4 (m. 1-24) – 24.05.
Termin dodatkowy: 28.05
Godziny odczytów: 1600 – 2000
OSIEDLE WIERZBOWA
Podzielniki i wodomierze
Ul. ul. Modrzewiowa 24, 24a –
17.05; Modrzewiowa 24b, 24c –
18.05; Modrzewiowa 30b, 30c –
19.05.
Termin dodatkowy zostanie ustalony
w zależności od potrzeb po zakończeniu odczytów w terminie podstawowym.
Godziny odczytów: 1100 – 1900
OSIEDLE HPR
Podzielniki i wodomierze
Ul. Sokolska 33 – 20.05.
Termin dodatkowy zostanie ustalony
w zależności od potrzeb po zakończeniu odczytów w terminie podstawowym.
Godziny odczytów: 1100 – 1900
OSIEDLE JANÓW
Podzielniki i wodomierze
Ul. ul. Zamkowa 45, 49, 51, 53
– 21.05 (godziny odczytów: 800 –
1600); Zamkowa 52, 54, 56, 58 –
24.05; Zamkowa 60, 61, 61a, 61b,
61c – 25.05; Zamkowa 63, 65, 67,
69, 81 – 26.05; Zamkowa 81a, 81b,
81c, 83, 85 – 27.05 (godziny odczytów: 1100 – 1900); Zamkowa 87, 89,
45-pawilon – 28.05 (godziny odczytów: 800 – 1600).
Termin dodatkowy zostanie ustalony
w zależności od potrzeb po zakończeniu odczytów w terminie podstawowym.
MAJ 2010
Refleksyjny kwiecień
(Dokończenie ze str. 9)
W ostatni dzień kwietnia do
Teatru Śląskiego na komedię pt.
„Nie teraz kochanie” - brawurową farsę Raya Cooneya i Johna Chapmana - udała się „Trzynastka”. Sytuacje sceniczne zostały zaplanowane drobiazgowo: każdy gest, słowo prowadzi
do zaskakujących, nieoczekiwanych konsekwencji. Podczas tego
przedstawienia ukazuje się nam
cała sieć intryg, zdrad, oszustw
mniejszych i większych. W żaden
sposób nie można przewidzieć
tego, co zdarzy się za chwilę. Nastrojowa muzyka, która pojawia
się momentami, wprowadza klimat, który angażuje emocje publiczności. Bardzo śmieszyło, ale
wzbudzało też chwile poważniejszej zadumy nad sprawą kontaktów międzyludzkich. „Nie teraz,
kochanie” na pewno doskonale
zapisało się w pamięci widzów
z naszego klubu, którzy gorąco
polecają ów spektakl.
W atmosferze
życzliwości
W naszych klubach życzliwość
to bardzo ważna sprawa – najważniejsza. Nic więc dziwnego,
że w „Trzynastce” pomyślano
o tym, aby również tu ( nie tylko w domach) dzieci wdrażane
były w zasady savoir vivre, które przecież mają u swoich pod-
staw uprzejmość i życzliwość
dla innych.
„Centrum” ową zasadę życzliwości dla innych realizuje w
szczególny sposób, organizując cykliczne zajęcia integracyjne dla osób z niepełnosprawnością ruchową ”Nie jesteś sam”.
Ale przecież wszystkie zajęcia
oparte są na podwalinach wzajemnego zrozumienia, bo przecież bez tego nie można byłoby
niczego wspólnie zrobić: i takich
zabaw, jakie urządziła pani Irena z „Centrum” dla seniorów, w
czasie których brali oni udział w
rozmaitych grach zespołowych
– relaksując się i radując razem;
i takich, jak np. ostatnio w „Józefince”, kiedy to zaproszono seniorów z GCK.
– Przybyli punktualnie! Radośni,
uśmiechnięci, ze śpiewnikami, gitarą i akordeonem (ale na luzie-bez galowych strojów) – wspomina kierownik Genia Wadelik. – Początkowa biesiada ze śpiewem, przy śląskim krupnioku i domowych ciastach
(robionych przez naszych seniorów)
przerodziła się we wspaniałą zabawę
taneczną! Były tańce w kółku, parami, korowody i pociągi…
Mamy nadzieję kontynuować
nasze radosne spotkania (wszystkich pokoleń) nie tylko w Klubach KSM, ale i w plenerze… na
spacerach i wycieczkach!”
Wspólne Sprawy
Warto skorzystać
z tych ofert
CENTRUM: 21.05, godz. 15 –
koncert „Dla Ciebie Mamo”; 28.
05., godz. 15 – biesiada z okazji
Święta Sąsiada.
GISZOWIECKIE CENTRUM
KULTURY: 27. 05. – „Kochamy
nasze Mamy”; 31. 05. – „Gitarowe Impresje”.
„JÓZEFINKA”: 24 i 26. 05.,
godz. 16 – „Najmilsza w życiu
jest mi Mama”; 31.05., godz. 16 –
„Europejskie Święto Sąsiada”.
„JUVENIA”: 20. 05. – plenerowa zabawa na placu zabaw; 28.
05. – Dzień Matki.
„POD GWIAZDAMI”: 21.05.
godz. 11 – Wyjście do teatru na
spektakl „Sztuka kochania” (bilet
20 zł); 24.05. godz. 17 – „Salonik”;
26.05. godz. 16 – Spotkanie z okazji „Dnia Matki”; 31.05., godz.
15:30 – Wyjście do MDK „Zawodzie” na „Koncert Trzech Pokoleń” – Muzyka filmowa.
„TRZYNASTKA”: 27. 05.,
godz. 16 – Spotkanie z okazji
„Dnia Matki”; 28. 05. – Wyjście
do Teatru Śląskiego na spektakl
pt. „Wieczór kawalerski” – zapisy do 25.05.; 31.05. – Międzynarodowy Dzień Sąsiada – spotkanie na ogródkach działkowych.
STRONA 17
Mieszkaniowe
Biuro Poœrednictwa
(Licencjonowany Poœrednik)
Nr licencji Prezesa Zarz¹du KSM 1263; Nr licencji Kierownika MBP 1271
40-168 Katowice, ul. Klonowa 35 c
(w siedzibie dy­rek­cji KSM)
( 20-84-739 oraz 20-84-740, fax 20-84-805
e-mail: [email protected]
Czynne w dni po­wsze­dnie:
poniedziałki i czwartki od 800 do 1600,
wtorki i środy od 800 do 1700, piątki od 830 do 1430
www.ksm.katowice.pl
DLA OSÓB ZAINTERESOWANYCH USŁUGAMI
W ZAKRESIE OBROTU NIERUCHOMOŚCIAMI
INFORMACJA – OFERTA
Szanowni Państwo,
Ü zajmujemy się wynajmowaniem lokali użytkowych na
prowadzenie działalności usługowej, handlowej, biuroSerdecznie zapraszamy do korzystania z usług świadczowej itp., wydzierżawianiem terenów na cele usługowe,
nych przez spółdzielcze – Mieszkaniowe Biuro Pośrednici inne;
twa. Uprzejmie informujemy, że zajmujemy się sprzedażą
oraz wynajmem różnego rodzaju nieruchomości (mieszka- Ü przeprowadzamy procedury zakładania ksiąg wieczynia, domki, działki, sklepy, lokale handlowe, obiekty kostych dla właścicieli domów i mieszkań, a także posiamercyjne, powierzchnie biurowe, magazyny, działki grundaczy spółdzielczych praw do lokali;
towe itp.), w szczególności:
Ü pomagamy w regulowaniu stanów prawnych nieruÜ pośredniczymy i działamy w imieniu i na rzecz naszych
chomości oraz w uzyskaniu stosownych dokumentów
klientów – zainteresowanych nabyciem lub zbyciem loi pozwoleń koniecznych do obrotu nieruchomościami;
kali mieszkalnych, użytkowych, nieruchomości gruntowspółpracujemy z geodetami, architektami, kancelariawych itp.;
mi notarialnymi;
Ü posiadamy interesujące oferty z własnych inwestycji Ü pomagamy w uzyskaniu korzystnych ofert dla kredytów
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej w zakresie lobankowych, zwłaszcza hipotecznych;
kali mieszkalnych, nowych domków jednorodzinnych
(w atrakcyjnych dzielnicach Katowic) – możliwość nego- Ü realizujemy usługi w zakresie rzeczoznawstwa majątkowego;
cjowania ceny, warunków zapłaty, decydowania o rodzaju ich wykończenia i wyposażenia;
Ü oferujemy kompleksową profesjonalną obsługę pośrednictwa w kupnie, sprzedaży i wynajmie lokali z zasobów
Ü oferujemy do nabycia lokale spółdzielcze (z wtórnego
Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej oraz innych, w
obrotu i z „odzysku”) w ramach przetargów na ustanotym na zlecenie osób fizycznych.
wienie odrębnej własności tychże lokali;
MIESZKANIA DO SPRZEDAŻY
OD OSÓB FIZYCZNYCH
Ü 78 m2 – 3 pokoje + kuchnia + garaż – Ip/IIp, Ściegiennego, ul. Rożanowicza.
2
Ü 17 m2 – garaż murowany w szeregu, Ściegiennego, ul. Rożanowicza. Ü 90 m – 4 pokoje + kuchnia + taras– parter/IIp, Ściegiennego,
ul.
Daszyńskiego.
.
MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA
OD OSOBY PRYWATNEJ
Ü 27 m2 – 1 pokój + kuchnia – VIIIp/Xp, Giszowiec, ul. Karliczka.
Ü 35 m2 – 2 pokoje + kuchnia – parter/IVp, Wierzbowa, ul. Wierzbowa.
Ü 33 m2 – 2 pokoje + kuchnia – VIp/VIIp, Katowice, ul. Grażyńskiego.
Ü 50 m2 – 3 pokoje + kuchnia – Ip/IVp, Ściegiennego, ul. Nowowiej- Ü 30 m2 – 1 pokój + kuchnia – Ip/IVp, Katowice, ul. Jabłoniowa.
skiego.
GARAŻE DO SPRZEDANIA OD KSM „OD ZARAZ”
Ü 68 m2 – 4 pokoje + kuchnia – VIIp/Xp, Zawodzie, ul. Łączna.
NA USTANOWIENIE ODRĘBNEJ WŁASNOŚCI LOKALU
Ü 69 m2 – 4 pokoje + kuchnia – VIIp/Xp, Wierzbowa, ul. Modrzewio- 1. Zielony Zakątek ul. Daszyńskiego 36-36D – 2 garaże wbudowane
wa.
o pow. 37 m2.
LOKALE U¯YTKOWE DO WY­NA­JÊ­CIA
W
PAWILONIE
WOLNOSTOJĄCYM
Osiedle „Janów”, Adm. tel. 255-73-24
1. ZAMKOWA 45
325,00 m2 I piętro
Osiedle Wierzbowa, Adm. tel. 258-79-61
3. Brzozowa 50
18,17 m2 I piętro
4. BRZOZOWA 50
24,41 m2 I piętro
Osiedle „Gwiazdy”, Administracja tel. 258-74-59
2. ZAMKOWA 45
37,07 m2 parter od
1.07.2010
5. AL. ROŹDZIEŃSKIEGO 88 A
STRONA 18
Wspólne Sprawy
114,67 m2 I piętro
MAJ 2010
W
BUDYNKU
W osiedlach im. Kukuczki, Centrum-I oraz im. Ścigały
MIESZKALNYM
Osiedle „Superjednostka”, Adm. tel. 203-75-46, 203-63-41
6. AL. KORFANTEGO 18
18,47 m I piętro.
7. AL. KORFANTEGO 18
18,47 m2 XV p.
8. AL. KORFANTEGO 30
18,47 m2 IX p.
9. AL. KORFANTEGO 30
18,47 m2 IX p.
od 1.07.2010 r.
2
Osiedle „Gwiazdy”, Administracja 258-74-59
10.AL. ROŹDZIEŃSKIEGO 86A
Osiedle „Giszowiec”,
Administracja tel. 256-03-38, 209-25-19
250,73 m2 galeria
11.MIŁA 22
12,87 m2 parter
12.WOJCIECHA 53B
7,20 m2 X piętro
13.MYSŁOWICKA 22
5,40 m2 parter
Osiedle „Ściegiennego”,
Administracja tel. 250-06-52, 250-29-26
14.ŚCIEGIENNEGO 90
52,80 m2 piwnica
15.JABŁONIOWA 42
38,60 m2 piwnica
Osiedle „Zawodzie”, Administracja tel. 255-20-52, 255-57-29
16.BOH. MONTE CASSINO 5
29,40 m2 parter
od 1.07.2010 r.
17. BOH. MONTE CASSINO 10
24,50 m2 parter
od 1.07.2010 r.
18.BOH. MONTE CASSINO 16
27,43 m2 X piętro
19.BOH. MONTE CASSINO 18
21,84 m2 X piętro
20.HAŁUBKI 2A
46,00 m2 parter
Osiedle „HPR/Śródmieście”,
Administracja tel. 251-25-93, 251-40-39
21.SZELIGIEWICZA 20
147,99 m2 VII p.
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE pok. 10, 10a
TEL. 208-47-10 (11)
DLACZEGO WARTO SKORZYSTAĆ
Z NASZYCH USŁUG ?
Usługi realizujemy kompleksowo, szybko
i sprawnie, licząc od momentu przejęcia
aż do wydania lokalu, nieruchomości – nowemu
właścicielowi. Sprzedaż nieruchomości z udziałem
naszego Biura gwarantuje bezpieczną transakcję.
Ceny usług są przystępne.
W REALIZACJACH: KLIENT – POŚREDNIK
ZAPEWNIAMY ZACHOWANIE TAJEMNICY
HANDLOWEJ, RZETELNOŚĆ I SKUTECZNOŚĆ
DZIAŁANIA.
ZAPRASZAMY DO NASZEGO BIURA !
Kierownictwo Mieszkaniowego Biura Pośrednictwa
MAJ 2010
Szarża wandali na dźwigi,
zamki i drzwi wejściowe
M
arzec, zamykający pierwszy kwartał, był wprawdzie pod względem kosztów likwidacji następstw dewastacji
mienia mieszkańców poszkodowanych osiedli najbardziej pomyślny.
Tym niemniej przejdzie do historii jako rekordowo kosztowny. Do
strat stycznia i lutego w wysokości 25.044,45 zł, przysporzył niezbędnych i nieprzewidzianych wydatków o kwotę 5.855,76 zł. Łącznie więc, w skali całej Spółdzielni
poszkodowane osiedla uszczupliły
swoje fundusze remontowe i eksploatacyjne w I. kwartale 2010 roku aż o 30.900,21 złotych!
Sumując i analizując meldunki
osiedlowych administracji do Działu Remontów Bieżących i Ochrony Przeciwpożarowej; porażający
jest zakres zniszczeń domorosłych
wandali, którzy aż w trzech wymienionych w nadtytule osiedlach wyładowali swoją iście atawistyczną
wściekłość.
Jak informuje Administracja
Osiedla im. Kukuczki, na likwidację zniszczonego wyposażenia klatek schodowych w administrowanych przez nią budynkach mieszkalnych, wydatkowano 2.292,45
złotych. W budynkach przy ul. Lubuskiej 11, 17 i 19 zdewastowano
zamki w drzwiach wejściowych do
klatek schodowych; przy ul. Lubuskiej 13 i Karpackiej 15 - okucia w
zamkach drzwi wejściowych; zaś
przy ul. Kurpiowskiej 2 - elektrozaczep w drzwiach wejściowych.
Najkosztowniejsze były natomiast
prace związane z naprawą czterech
uszkodzonych dźwigów osobowych
w budynkach przy ul. Kurpiowskiej
1, 3 i 6 We wszystkich zdewastowane zostały osłony kanałowe; w
dwóch z nich także amortyzatory;
ponadto w pojedynczych przypadkach: kaseta wezwań, drzwi do kabiny dźwigowej oraz rygiel do kabiny dźwigowej.
Podobnie na naprawę zdewastowanych dźwigów w budynku przy
ul. Ordona 20a Administracji Osiedla Centrum I wydatkować musiała 1.409 złotych. Ponadto naprawy lub wymiany wymagało 11 dalszych, mniej kosztownych zniszczeń wszelkiego rodzaju drzwi i
zamków. Uszkodzone zostały bowiem drzwi wejściowe do budynków mieszkalnych przy wymienionej już ul. Ordona 20a oraz Grażyńskiego 11 i 13; a także do komory
wsypowej w budynku przy ul. Grażyńskiego 15a. Aż w pięciu budynkach wymiany wymagały natomiast
zamki: przy ul. Grażyńskiego 13 w drzwiach wejściowych oraz do
piwnicy, przy ul. Sokolskiej 48 - w
drzwiach wejściowych do głównej
komory wsypowej i do samej komory; ponadto w drzwiach wejściowych do głównych komór wsypowych w budynkach przy ul.:Grażyńskiego 15, 15a i Sokolskiej 46.
Wspólne Sprawy
Ofiarą „szarży wandali” padli
także mieszkańcy ośmiu budynków
Osiedla im. Ścigały. Osiedlowa administracja poinformowała o wydatkowaniu 600 złotych na naprawy:
uszkodzonych drzwi do klatek schodowych i zdewastowanych zamków
w budynkach przy ul. Ścigały 38 i
39a oraz Kopalnianej 2c. Naprawy
wymagały także zniszczone skrzydło boczne w drzwiach budynku
przy ul. Wróblewskiego 7b oraz
uszkodzone złośliwą ręką zamki (ul.
Markiefki 33, 34, 39 i 41).
Tradycyjnie już mniejsze od wymienionych osiedli koszty, związane z usuwaniem szkód w następstwie marcowych dewastacji, poniosła największa spółdzielcza społeczność Osiedla Giszowiec. Kierownik tego osiedla poinformował
o wydatkowaniu 456,30 zł. na usunięcie szkód związanych ze szkleniem drzwi wejściowych, okienek
piwnicznych oraz wymianą wkładek i zamków do drzwi. W Osiedlu
Szopienice wydatkowano 302,31 zł
na likwidację strat poniesionych w
dwóch budynkach. Przy ul. Osiedlowej 13 zdewastowane zostało
pomieszczenie gospodarcze oraz
uszkodzono oprawy oświetleniowe.
Oprawy oświetleniowe zniszczono
także w piwnicy budynku przy ul.
Morawa 119E.
Trzy dalsze osiedla poinformowały o pojedynczych incydentach.
W Osiedlu Graniczna kosztem 250
zł zastąpić trzeba było zniszczony samozamykacz w drzwiach budynku przy ul. Krasińskiego 28. W
Osiedlu Śródmieście 130 zł kosztowało wprawienie wybitej szyby
w drzwiach wejściowych budynku przy ul. Kochanowskiego 1, zaś
w Osiedlu Zawodzie 100 złotych
wydatkowano na prace murarskie
zniszczonego śmietnika. Gdyby nie
te stosunkowo niewielkie wydatki
na likwidację jednostkowych strat,
na tradycyjną „chwalebną listę” po
raz drugi w historii niniejszej rubryki wpisałoby się aż 12 osiedli naszej
Spółdzielni. Obyśmy długo na poprawienie tego rekordu nie musieli
długo czekać.
Marcową listę 9 osiedli, które
ustrzegły się strat, a tym samym
wydatków spowodowanych dewastacjami lub kradzieży, otwierają
osiedla, które nie wydatkowały w
pierwszym kwartale 2010 r. ani
złotówki. Wpisały się na nią: Haperowiec, Janów, Ligota, Murcki, im. Ściegiennego, Wierzbowa
oraz im. Zgrzebnioka; a także
po raz drugi – Gwiady i Superjednostka.
W kontekście powyższego zestawienia, z żalem trzeba odnotować, że dwa wymienione na powyższej liście osiedla – Gwiazdy i
Superjednostka, za sprawą wandali, otwierają jednocześnie tegoroczną listę najbardziej poszkodowanych.
Opracował: Z.C.
STRONA 19
BIURO PRAWNE
I DORADCZE
Lex – Profit
Tanie usługi prawne,
pisma do sądów i instytucji,
wnioski, pozwy, skargi,
weryfikacja umów,
sprawy spółdzielcze,
lokalowe, ubezpieczeniowe,
pracownicze i inne
zlecone przez klientów
Katowice
Plac Grunwaldzki 8-10
pokój 634 piętro 7
czynne 900 – 1600
tel. 32 786 96 76
REHABILITACJA
W DOMU PACJENTA
DLA DZIECI
I DOROSŁYCH
www.magvit.pl
tel. kom.: 784 012 753
n Schorzenia Ortopedyczne
n Schorzenia
Neurologiczne
n Leczenie bólów kręgosłupa
metodą McKenziego
n Fizykoterapia
n Urazy sportowe
DRZWI OD RĘKI
PANELE FARBY
WCZASY NAD MORZEM
turnusy 11 dniowe
z przejazdem autokarem
i 3 posiłkami
KOLONIE I OBOZY LETNIE
w Polsce i za granicą
Centrum Turystyki Oświata
Katowice, Mickiewicza 28/7
032 258 71 72
www.turystyka.edu.pl
MEBLE
NA WYMIAR
KUCHNIE SZAFY
WNĘKI
POMIAR
I WYCENA GRATIS
tel. 503 592-364
511 055 639
BIURO PRAWNE
Zwrot wpłat z systemów
argentyńskich, porady, pisma,
podania, wnioski, pozwy,
odwołania, sprawy z umów,
reklamacje, windykacje, sprawy
pracownicze, rodzinne, egzekucje,
spadki, sprawy spółdzielcze,
konsumenckie, ZUS, US, pomoc
prawna dla firm, i inne
Katowice, Al. Korfantego 42
czwartki od 1400 – 1700
tel/fax 32 258 09 41
w godzinach pracy biura
tel. 506 229 853 codziennie
www.arttemida.pl
STRONA 20
AUTO–MOTO–EURO
S
A
M
O
C
H
O
D
O
W
E
SUPER TANI
SKLEP
MOTORYZACYJNY
filtry
oleje
akcesoria
czêœci
(na zamówienie)
Katowice-Zawodzie
ul. Chromika 9
tel. 32 256-47-60
n
n
n
n
Pogotowie Komputerowe
Całodobowo
lsprzedaż sprzętu
komputerowego
lserwis, modernizacje
sprzętu PC
lusuwanie wirusów
linstalacja
oprogramowania
l naprawa laptopów,
drukarek
Sklep internetowy:
www.meskomp.pl
Zadzwoń:
607-16-20-19, 501-516-684
Dojazd do klienta
ZAKŁAD FRYZJERSKI
„ANETA”
serdecznie zaprasza
ul. Ścigały 8a Katowice
przy parku kopalnianym
emeryci, renciści, dzieci do lat 7 – zniżka!
czynne poniedziałek – piątek 1000 – 1700
sobota 900 – 1300
tel. (32) 724 19 18
"
"
Mrzeżyno, Ustka
Łeba
ZNIŻKA 2 zł !!!
STUDIO FOTO
OSIEDLE „GWIAZ­DY”
Pawilon Handlowy I–piêtro,
Od pon - piątku 1030 – 1700
zdjêcia na dokumenty
EXPRES w 10 mi­nut !
ŚLUBy: Kościół, USC, Studio,
PLENERY, CHRZTY, PORTRETY
FOTOKSIĄŻKI: ŚLUBNE I RODZINNE !
KOMUNIJNE, DYPLOMOWE !!!
FOTOGADŻETY, w krysztale !
Reprodukcje zdjęć, Nagrobkowe
Zdjęcia z aparatów cyfrowych,
i tradycyjnych i wysłanych
przez internet !
Nagrywanie kaset video na DVD !
tel./fax 32 203 61 38,
po 1800 32 258 79 08,
501 456 590
www.fo­to­expert­co­lor.pl
Karnisze Tapety
____________________
WWW.SUPERPANELE.PL
KatowiceGiszowiecul.Karliczka6 tel322093905
Mysłowiceul. Chopina28 tel 323164670
NAGROBKI
GRANITOWE
Ceny od 1900 zł
Oferuje Firma „GRANIT”
Katowice,
ul. Murckowska 9a
Katowice, ul. Gliwicka 87
Czynne od 900 do 1700
sobota 900 – 1300
tel. 601 415 385,
601 240 641,
603 119 785
CZYSZCZENIE
dywanów
tapicerki
Zabieramy
również do pralni
IMPREGNACJA
obszywanie
32 254 37 46
503 592 364
KANCELARIA ADWOKACKA
„ARCANA”
Adwokat Katarzyna Chlebicka – Skowronek
40 – 093 Katowice, ul. Słowackiego 31/1
fax 032/201-05-99, tel. 032/201-06-18
http://www.lex-arcana.com.pl
Obsługa prawna podmiotów
gospodarczych i osób fizycznych:
n sprawy gospodarcze,
n rodzinne (w tym rozwody i alimenty),
n odszkodowawcze,
n pracownicze,
n karne
Wspólne Sprawy
Połączenie
bezpłatne
MAJ 2010
MAJOWA
JOLKA
OGŁOSZENIA DROBNE
JUNKERSY – gazownik, hydraulik 606-344-009.
NAPRAWA okien, drzwi, usługi
ślusarskie. Montaż drzwi zewnętrznych. Kafelkowanie, gładzie, sufity
podwieszane, malowanie, instalacje wod.-kan., panele, itp., tel. Sebastian 602-725-482, e-mail: [email protected]
TELEWIZORY, monitory, kina, CD/DVD – naprawy domowe
i warsztatowe. Bezpłatny dojazd
32/254-55-32, 604-232-336.
EKSPRESOWE usuwanie awarii wodno-kanalizacyjnych 506601-278.
NAPRAWA pralek Twardzik J.
608-590-857.
REMONTY. KITA, tel. 602-746130, drzwi, zamki, tapicerka, panele
podłogowe i ścienne, płyty gipsowe
(ściany, sufity), gładzie, malowanie,
tapetowanie, elektryczne, wodnokanalizacyjne, stolarskie, ślusarskie,
spawanie + awaryjne naprawy.
CYKLINOWANIE, układanie
podłóg-parkiet, deska, panel, tel.
500-631-520.
ANTENY, serwis 504-017-611.
REMONTY biur, mieszkań, łazienek, tel. 607-932-345.
KOMPLEKSOWE remonty łazienek, wysoka jakość, 17 lat praktyki, projektowanie, doradztwo, transport 506-601-278. [email protected]
NAPRAWA pralek 32/256-68-56,
506-826-517.
KAFELKOWANIE, łazienki, malowanie, gładzie itp., wieloletnie doświadczenie, solidność, gwarancja,
tel. 606-237-423, 32/259-85-02.
NAPRAWA PRALEK szybkosolidnie, 32/251-96-63, 502-551093.
NAPRAWA maszyn do szycia, tel.
32/256-80-56, 602-388-813.
TELEWIZORY - naprawy u klienta 32/751-57-69, 603-898-300.
KAFELKOWANIE łazienek, remonty, posadzkarstwo, panele podłogowe, sufity gipsowo-kartonowe
512-646-314.
TELEFONY-gniazdo dodatkowe,
507-264-679.
REMONTY kompleksowe 666210-743.
INSTALACJE elektryczne 602671-067.
USŁUGI wodno-kanalizacyjne, gazowe z uprawnieniami, centralne
ogrzewanie, kafelki, panele, gładzie
– malowanie, drobne remonty, tel.
501-458-150, 32/204-35-24.
POGOTOWIE komputerowe 696140-030.
POGOTOWIE komputerowe 24h,
usuwanie wirusów, naprawa i modernizacja PC, instalacja oprogramowania, 501-516-684.
CAŁODOBOWA naprawa, montaż urządzeń gazowych i instalacji
MAJ 2010
wodnych, kanalizacyjnych, elektrycznych, c. o., remonty łazienek.
Junkers, Termet.32/241-99-81, 601477-527.
KOMPLEKSOWE remonty domów, mieszkań, łazienek, instalacje wodno-kanalizacyjne, układanie glazury, gładzie, panele, ścianki działowe itp. Długoletnia praktyka, doradztwo, transport, tel. 693518-984.
WYBURZENIA ścian działowych,
itp., 693-518-984.
KOMPLEKSOWE remonty łazienek, długoletnia praktyka, tel. 693518-984.
EKSPRESOWE usuwanie awarii wodno-kanalizacyjnych 693518-984.
TELEWIZORY-naprawy domowe,
CD, DVD, Video-GWARANCJA,
32/254-72-86, 254-01-59, 502618-221.
MALOWANIE - tapetowanie-gładzie, tel. 506 685 410, (32) 20972-81.
AUTO-ELEKTRONIKA, diagnostyka silnika, alarmy, tuning tel. (32)
256 69 87.
CHEMIA-korepetycje, 507-264679.
CHEMIA, matematyka 609-313634.
ANGIELSKI, korepetycje, tłumaczenie, 661-371-656, 32/25807-31.
ZESPÓŁ muzyczny „MAXETTE”
606-500-508.
ZESPÓŁ muzyczny „GEM” 503755-689.
PRZEPROWADZKI 518-670369.
PRACOWNIA kołder. Oferuje
usługi w zakresie: przeróbki kołder, poduszek itp. Sprzedaż wyrobów własnych, jak również sprzedaż kołder i poduszek antyalergicznych, ul. 1-go Maja 35, Katowice,
tel. 32/209-09-85, 792-698-727.
STRZYŻENIE PSÓW w domu
klienta, Katowice, 501-170-004.
SPRZEDAM mieszkanie, 62m2,
Giszowiec, 515-064-025, 515064-026.
SPRZEDAM mieszkanie 3 pokoje,
kuchnia, przedpokój, łazienka, wc,
601-149-061.
SPRZEDAM 48m 2 , Katowice,
Korfantego, „Superjednostka”, do
remontu, X p., zachód, 169 000 zł.,
500-392-500.
Oferuję do sprzedaży mieszkanie M-4 o powierzchni 60 m2, po
generalnym remoncie, Zawodzie
(Gwiazdy).Cena 269 tys. do negocjacji. Tel. 504-050-304.
Sprzedam mieszkanie, 2 pokoje VI / X p. po kapitalnym remoncie wraz z wyposażeniem. 509341-169.
MIESZKANIE do wynajęcia, 30
m2, Sosnowiec, tel. 660-77-12-17.
GARAŻ na Giszowcu kupię, 603324-300.
K
W
I
B
Z
Y
A
N
Y
T
N
Ą
I
K
A
n typ Opla
n ostre u dzika
n Gajos lub Morgenster
n kurtyzana z powieści Emila Zoli
n nakładana na głowę zmienia fryzurę (zdrobniale)
n wolny etat
n szminka
n miasto i gmina w województwie pomorsko-mazurskim
n w ręku dziecka w czasie
uroczystości pierwszokomunijnych
n panowała w Sodomie i Gomorze
n duch nieprzyjazny człowiekowi
n niegrzeczny uczeń
P
S
Z
T
n górna granica n.p. przydziału czegoś
n w maglu do nawijania bielizny
n efekt niewielkiego skaleczenia
n w tłusty czwartek idą jak
woda
n ciek wodny luba mała rzeka
n w jej pracowni wiele obrazów
n te ptaki naśladują różne
odgłosy
n niezauważalna różnica
n imię żeńskie od imienia
Józef
n rozstrzyga spory administracyjne w najwyższej instancji (skrótem)
n inaczej dudy
ośród osób, które do 7 czerwca 2010 roku dostarczą lub prześlą do
redakcji prawidłowe rozwiązanie „MAJOWEJ JOLKI” rozlosowane zostaną komisyjnie nagrody w postaci 5 nagród książkowych
ufundowanych przez Wydawnictwo URSA.
NAGRODY ZA TRAFNE ROZWIĄZANIE „KWIETNIOWEJ
JOLKI” w „Wspólnych Sprawach” (nr 229)
Drogą komisyjnego losowania nagrody za trafne rozwiązanie WIELKANOCNEJ jolki – 5 nagród książkowych ufundowanych przez Wydawnictwo URSA wylosowali: Anna Łyczba-Buc ul. Wodospady, Irena
Sznicer ul. Józefowska, Marcin Cieślik ul.Wojciecha, Ewa Krawiec ul.
Kotlarza, Dariusz Wikar ul. Uniwersytecka. GRATULUJEMY!
Nagrody do odbioru w Sekretariacie dyrekcji KSM, ul. Klonowa 35c.
Wspólne Sprawy
STRONA 21
Na taki podwieczorek z „pląsami” do
sali w hotelu „Katowice”. No a jak
tańczyć – to parami – więc i panie i
panowie są mile oczekiwani w KluTo stwierdzo- bie Samotnych Serc.
no nawet naukowo – ludzie radośni, aktywni, otoczeni przyjaciółmi
Porady i złote myśli
(dobrą rodziną, bliskimi znajomymi, koleżeństwem z lat dawnych i
Przypominamy, że do końca
najnowszych) – żyją dłużej! I zdro- czerwca 2010 roku Fundacja KSM
wiej! Samotność natomiast sprzyja
melancholii, popadaniu w przygnębienie i choroby – skutek… lepiej
nawet nie wspominać.
I właśnie z myślą o samotnych seniorkach i seniorach Fundacja Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej prowadzi już kolejny rok Klub
Samotnych Serc. Tu uwaga: to nie
jest „biuro matrymonialne” (chociaż,
miłość zdarza się w każdym wieku) – a miejsce radosnych spotkań
towarzyskich, w około rówieśnym
gronie, po to, by właśnie żyć zdrowiej i dłużej!
Dlatego zapraszamy na kolejne
spotkanie we wtorek 8 czerwca, o
godz. 16, do salki (na parterze) w
siedzibie KSM przy ul. Klonowej
35c. Można spotkać kogoś znanego sobie i nie widzianego od lat lub
zawrzeć nową, sympatyczną znajomość. Gdy pogaduszki już nie wystarczą, można będzie wspólnie się
wybrać np. na spacer lub na… tańce.
Radośni
żyją
dłużej!
STRONA 22
czeka na „złote zasady” pań dla pań
– w ogłoszonym konkursie, którego
plonem ma być Księga Wspaniałych Pomysłów albo Poradnik dla
Pań (w każdym wieku): statecznych
kobiet i młodszych dam, dynamicznych business women i melancholijnie uduchowionych pań, a także
pełnych życia… urwisów. Szczegóły konkursu podane były w poprzed-
Wspólne Sprawy
nim wydaniu „Wspólnych Spraw”.
Wszystkie rady i złote myśli przesyłać można (tak w rękopisach jak
i maszynopisach) na adres Fundacji
KSM: 40-168 Katowice, ul. Klonowa 35c, z dopiskiem na kopertach
„Fundacja - konkurs”, lub na adres
mailowy: [email protected]
MAJ 2010
(Dokończenie ze str. 24)
– gdy miał on przejść na emeryturę w
NBP. Po obu stronach tego obrazu,
w złotych ramach, wiszą dwa również sporego formatu obrazy przedstawiające kwiaty, ale już pędzla Haliny Szyrockiej, ofiarowane mężowi
na kolejne urodziny.
– Sporo moich obrazków wisi też
w domku w górach – mówi pani Halina – tam, gdy wnuki były jeszcze małe, spędzaliśmy wakacje. My bawiliśmy się w ogrodzie, a mój mąż zaszywał się w jakimś kąciku i myślał.
Myślał i myślał. Staraliśmy się nie
przeszkadzać. Mąż, co szybko zrozumiałam... pracował. Po powrocie
do Katowic zasiadał do pisania kolejnej książki naukowej. Już miał ją
w głowie. Proszę spojrzeć na tę półkę, ten długi rząd jednakowo oprawnych książek to jego praca. Mąż był
dla mnie wielkim autorytetem, był
człowiekiem – instytucją.
– Istnieje takie powiedzenie –
„dobra żona, męża korona”...
– Wiedziałam, że poślubiłam człowieka niezwykłego. Mądrego, szlachetnego, dobrego. Przeżyliśmy razem 50 lat. Pół wieku! Starałam się
zdjąć z jego bark wszelkie troski i
prozaiczne obowiązki dnia codziennego i mogę powtórzyć słowa żony
reżysera Zanussiego, wypowiedziane
w telewizyjnym wywiadzie: „Ja zajmuję się domem, ogrodem, psami,
ale mój mąż jest taki, że warto za nim
posprzątać i przed nim posprzątać!
Warto!” Podpisuję się pod tym. Wyspecjalizowałam się w dobrym gotowaniu i pieczeniu ciast, mąż cenił
moje umiejętności kulinarne a także
ciepło i atmosferę domową. Mógł
bez reszty poświęcić się swojej odpowiedzialnej pracy w NBP i na AE
a także pracy naukowej. Po urodzeniu naszej córki, która teraz jest lekarzem i ordynatorem w szpitalu, a
pracowała wcześniej wiele lat – wraz
ze swoim mężem, również lekarzem
– na Akademii Medycznej i tam oboje zrobili doktoraty, więc, gdy córka
przyszła na świat, na 10 lat przerwałam pracę zawodową, gdyż nie
chciałam, by dziecko chodziło z kluczem na szyi. I już całkowicie poświeciłam się domowi.
– Ale przecież jest pani magistrem prawa. Kiedy pani studiowała?
– A, to osobna historia. Egzaminy
wstępne zdawałyśmy z córką jednocześnie! To niezwykłe, prawda? Córka na medycynę, a ja na prawo na
Uniwersytecie Śląskim. Obie zdałyśmy bardzo dobrze, choć nie ukry-
Halina Szyrocka
MALARSTWO POMAGA MI ŻYĆ
wam, że ten egzamin kosztował mnie
wiele nerwów i pracy. W końcu miałam dużą przerwę w nauce. Do egzaminu wstępnego przygotowywałam się przez rok. Miałam już prawie
czterdziestkę! W 1975 roku obroniłam pracę magisterską. To przydało
mi się bardzo w pracy. Szybko awansowałam na stanowisko naczelnika
wydziału a następnie zostałam powołana na stanowisko zastępcy dyrektora I Oddziału PKO w Katowicach. W sumie pracowałam w bankach 42 lata.
Wracając do malarstwa – często
jeździliśmy za granicę i ja w każdym kraju kierowałam się do muzeów, które nie przesadnie interesowały męża i córkę. Ale dotrzymywali mi kroku. Byliśmy w Ermitażu,
w Luwrze, w Musee D`orsay z impresjonistami, stałam w zupełnym
osłupieniu z zachwytu przed „Strażą Miejską” Rembrandta w Amsterdamie, podziwialiśmy najlepsze dzieła sztuki zwłaszcza włoskiego renesansu w Galerii d`Uffizi we Florencji, muzea w Rzymie, Pinakotekę w
Monachium, muzea w Budapeszcie.
Wszystko, co godne uwagi oglądałam w oryginałach. I coś, co tkwiło
we mnie chyba od dzieciństwa, jakby narastało w zetknięciu z oglądanymi tam arcydziełami.
– A czy przypomina Pani sobie
ten pierwszy impuls, by chwycić
za ołówek, pędzel...
– To było bardzo dawno. W okresie, gdy byłam nastolatką, w modzie
były pamiętniki, do których wpisywały się koleżanki „na pamiątkę”,
wpisując różne sentencje, wierszyki
i życiowe mądrości. Wpisując do pamiętników swoją „poradę życiową”
ozdabiałam ją rysunkami małych widoczków lub kwiatów. Odkryłam, że
rysowanie sprawia mi przyjemność.
Zapisałam się w gimnazjum na poza programowe zajęcia z rysunku.
Ale później, gdy przyszły lata pracy
i obowiązków zapomniałam o tym,
choć nadal interesowałam się malarstwem.
– A jak to się stało, że malowanie stało się pani tak wielką życiową pasją?
– Złamałam tę nieszczęsną nogę.
Śruby i gips unieruchomiły mnie na
długo. Ale mogłam siedzieć. Mąż kupił mi sztalugę, farby olejne, pędzle,
paletę i cały rynsztunek malarski.
Wtedy malowałam już nie akware-
lami tylko farbami olejnymi. Malowałam dużo, jeden z małych obrazków przedstawiający margaretki odważyłam się pokazać znanemu
mi artyście malarzowi H. Dzięciołowi i zapytałam czy ja mogę malować? Czy warto? Usłyszałam – warto, zwłaszcza podoba mi się kompozycja, niech pani maluje. I tak się
zaczęło. Malowałam coraz więcej,
śmielej, coraz większe formaty. Pejzaże i kwiaty.
– Ten obraz przedstawiający
kolorowy bukiet kwiatów jest zachwycający. Duże wyczucie koloru i niuansów barwnych i bardzo
dobre tło dyskretnie nawiązujące
do barwy kwiatów.
– Wszyscy zauważają, że na moich
obrazach jest dobre tło.
– Gdy do Leonarda da Vinci
przyszedł ojciec z prośbą o przyjęcie na ucznia swojego syna, mówiąc, że może zacząć od malowania tła, genialny artysta się zdziwił. Malowanie tła? To najtrudniejsze!
– Ja myślę, że najtrudniej jest malować z wyobraźni. Coś wymyślić i
namalować. Próbuję, ale wolę mieć
coś przed oczami, model, bukiet,
martwą naturę.
Może przejdziemy do gabinetu
męża. Tu wisi m.in. ostatnia jego
fotografia przedstawiająca wigilijne spotkanie grupy współpracowników męża. Jaki uśmiechnięty, w
pełni zdrowia i sił. To jego ostatnie
zdjęcie. Dwa tygodnie później już
nie żył. Był styczeń 1996 rok. Dziś
mówię o tym już spokojnie, ale każdy wie jaki to cios stracić po 50 latach wspólnego życia najbliższą, kochaną osobę. To, że nie załamałam
się, że nie popadłam w długotrwałą depresję zawdzięczam mojemu
hobby – malarstwu. Powoli zajęłam
się więc malowaniem. Malowałam
coraz więcej, wtedy powstało dużo
moich obrazków. To bardzo absorbujące zajęcie, angażujące wszystkie
myśli, wymagające skupienia i uwagi. Taka terapia zajęciowa. Doceniana. Nawet w sanatorium w Ustroniu
jest pracowania malarska prowadzona przez profesjonalnego malarza p.
Darka Gierdala. Gdy jestem na rehabilitacji tam również maluję. Lubię
atmosferę tej pracowni-równocześnie maluje 6 osób przy 6 sztalugach,
każdy maluje coś innego, a p. Darek
udziela nam bardzo cennych uwag.
Gdy będę w tym roku w Ustroniu
poproszę go, by pokazał mi jak maluje się plamami.
Moja córka mówi: – chciałabym
tak malować jak ty. Spróbuj – mówię – malować każdy może. Nie
musisz malować tradycyjnie, realistycznie. Teraz maluje się plamami,
modna jest deformacja, coś na kształt
rysunków dzieci, im bardziej odrealniony, im bardziej przetworzony
czy nawet zdeformowany motyw,
tym obraz ciekawszy. Nie możesz
malować tak jak na fotografii. Malarstwo ma konkurencję w coraz doskonalszych technikach wizualnych.
Tylko kolor! Kolor trzeba opanować.
Masz u mnie do dyspozycji całą bibliotekę podstaw malarstwa, kursów
rysunków, wspaniałych poradników.
Pomyśl o tym, co będziesz robić na
emeryturze!
– Ile ma pani prac w swoim dorobku?
– Och trudno powiedzieć. Nie liczyłam ich. Najwięcej jest małych
obrazków, może kilkanaście większych. W domu jest tylko niewielka
część moich obrazków, gdyż wiele
prac w formie podarunków powędrowało do rodziny i przyjaciół.
– Przecież to wielki wysiłek…
– Nie szkodzi. Nadal maluję, ale
coraz mniej. Stawiam sztalugi z aktualnie malowanym obrazem na podłodze w sypialni i rano, gdy się obudzę, świeżym okiem widzę co trzeba zmienić, poprawić. I już go niosę poprawiać.
Mam wspaniałą, niezawodną rodzinę. Święta Bożego Narodzenia czy
Wielkanoc spędzam w domu córki
i zięcia, z kochanymi wnukami ale
nie jestem tam tylko gościem. Przygotowuję niektóre tradycyjne potrawy, zwłaszcza ciasta. Nie czuję
się osamotniona. Mam też kilka zaprzyjaźnionych osób, koleżanek ze
studiów, z pracy, mam życzliwych,
miłych i pomocnych sąsiadów. Prowadzę towarzysko-przyjazne życie,
mam dużo dobrych i serdecznych
osób koło siebie.
Spisała:
EWA WANACKA
p.s.
Wystawę obrazów Haliny Szyrockiej będziemy oglądać w lipcu
br. w klubie Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej – Giszowieckim
Centrum Kultury.
Gazeta członków KSM. Redagowana i wydawana na zlecenie Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Redakcja – ul. Klonowa
35c, 40-168 Katowice, e-mail: [email protected] Wydanie internetowe gazety dostępne na witrynie: www.ksm.
katowice.pl/wspolne-sprawy/. Red. Naczelny – Zbigniew P. Szandar. Wydawca: „URSA” spółka z o.o. Materiały kierowane do
redakcji prosimy przesyłać pod powyższymi adresami lub składać w administracjach osiedli. W przypadku publikacji listów
zastrzegamy sobie prawo ich skrótu. Nie zamówionych materiałów redakcja nie zwraca. Za termin publikowania oraz treść ogłoszeń i tekstów
sponsorowanych Wydawnictwo i KSM nie odpowiadają. Ogłoszenia przyjmuje Sekretariat KSM: ul. Klonowa 35c, pokój 23, tel. (32) 20 84 800.
Druk: Centrum Usług Drukarskich, Ruda Śląska.
Nakład: 19.120 egz.
MAJ 2010
Wspólne Sprawy
STRONA 23
Znani
i nieznani
Z
wielką satysfakcją prezentujemy w tym
wydaniu „Wspólnych Spraw” osobę niezwykłą. Pani Halina Szyrocka, mówiąca
o sobie, że jest z pokolenia Kolumbów, drobna
i krucha, jest osobą o niezwykłym wdzięku i towarzyskim uroku, a zarazem człowiekiem o wielkiej sile psychicznej i energii.
Maluje. Malowanie to nie tylko jej hobby. To
pasja. Wciąż doskonali swój warsztat. – Zamierzam teraz malować z wyraźniejszą fakturą, bo
wydaje mi się – mówi – że moje prace są jakby zbyt gładkie, a chcę, żeby było na nich widać
jego żonie, że wytoczyła proces autorowi biografii. Na jej miejscu chyba
uczyniłabym podobnie. Za dużo wścibstwa w życie prywatne. Choć książka
napisana jest znakomicie.
Nie brakuje też wspomnień, gdyż
pani Szyrocka ma pamięć znakomitą.
Więc wspomina gimnazjum humanistyczne w Chorzowie i jego profesorów, polonistów, którzy rozbudzili
jej miłość do literatury do tego stopnia, że pragnęła studiować polonistykę, wspomina łacinnika, któremu zawdzięcza znajomość klasycznego języka tak dobrze, że do dziś recytuje z
pamięci wiersz Owidiusza – „Ostatnia
noc w Rzymie”, pamięta niezliczoną
ilość łacińskich zwrotów, które jeszcze nie tak dawno ubarwiały towarzyskie spotkania środowisk kulturalnych. Stara, dobra szkoła! Ta szkoła
zniknęła nagle w 1939 r. Gdy właśnie
Halina Szyrocka:
MALARSTWO
POMAGA MI ŻYĆ
dotknięcia i kierunek pociągnięć pędzla, bardziej wyrazistą fakturę plam i smug koloru, wyczuwalną po przesunięciu dłonią, jakby bardziej
chropawą, może spróbuję poeksperymentować
szpachelkami?
Kontynuuje swe wynurzenia: - ja żyję każdym malowanym właśnie obrazem. Zapominam
o wszystkim. A jest przecież osobą po skomplikowanym złamaniu nogi, po operacji biodra, po
dwóch operacjach oczu, rehabilitowaną w sanatorium w Ustroniu. Stara się jednak nie pamiętać
o niepełnosprawności, wykonuje wszelkie, nieprzekraczające jej sił czynności samodzielnie,
unika pomocy... Po prostu dzielna. Otwarta na
świat. Stawia przed sobą nowe zadania i wyzwania. Nie tylko maluje. Pisze dla trzech dorosłych
już wnuków swoje wspomnienia z długiego życia. Myśli o stworzeniu drzewa genealogicznego
rozgałęzionego rodu Szyrockich, a może nawet
sagę tego zasłużonego klanu. Otwarta na świat,
czyta nowości wydawnicze. Rozpromienia się,
gdy mówi o wnukach, którzy są w jej domu częstymi gośćmi, często nawet pomieszkując dłużej.
Jest ich trzech: Andrzej 27 lat, Michał 24 i Jacek
20. A wszyscy mają po 1, 85 cm wzrostu! Są po
prostu wspaniali i pomocni na co dzień.
Zdrowotne problemy w naszej rozmowie są
jednak tylko w bardzo dalekim tle. Na przykład
w pokoiku przy kuchni, który stanowi pracownię,
pokazując swój warsztat malarski Gospodyni mówi, że na razie chyba odłoży suche pastele, gdyż
przy wcieraniu pasteli palcami trzeba stać. Wróci
do malarstwa olejnego, bo przed sztalugą, malując farbami olejnymi, można siedzieć. A w ogóle
rozmowa toczy się wokół rozległych zainteresowań literackich pani domu, spotkań ze znanymi
ludźmi w Salonie Literackim w Domu Kultury
„Koszutka”, w których pani Halina uczestniczy,
wokół lektury nowości wydawniczych, gdyż drugim po malarstwie hobby pani domu jest czytanie. Biorąc do rąk tak dyskutowaną obecnie biografię Ryszarda Kapuścińskiego, który jest jej
STRONA 24
ulubionym autorem, oświadcza: – nie dziwię się
miała przejść do II klasy liceum. Wojna. A z nią
jedyną perspektywą wykształcenia dla polskiej
młodzieży mogła być tylko szkoła zawodowa –
więc skończyła w Tarnowie Państwową Szkołę
Handlową Wyższego Stopnia, której świadectwo maturalne było równoznaczne z ukończeniem 2-letniego liceum i uprawniało do studiów
w wyższych uczelniach. Z takim „posagiem” po
wojnie rozpoczęła pracę w Narodowym Banku
Polskim w Gliwicach. I w tym banku poznała Józefa Szyrockiego.
– Weszłam do wspaniałej, śląskiej rodziny,
pochodzącej z Godowa. Rodzina mojej teściowej posiadała duże gospodarstwo rolne i restaurację, teść był nadsztygarem powierzchniowym
w kopalni. Mieli czterech synów i cztery córki.
Synowie, a potem wszystkie wnuki i wnuczki,
ukończyły wyższe studia. Było w tej rodzinie 12
lekarzy, trzech profesorów zwyczajnych – bratanek męża Marian Szyrocki – germanista, znawca
literatury niemieckiej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Wrocławskiego, Jan Szyrocki – muzyk, profesor zwyczajny Wyższej Szkoły Muzycznej w Szczecinie, twórca i dyrygent Chóru
Akademickiego w Szczecinie i Józef Szyrocki –
profesor zwyczajny Akademii Ekonomicznej i
Wspólne Sprawy
Uniwersytetu Śląskiego. Cechą rodzin śląskich
jest silna więź emocjonalna, wzajemne wsparcie
i szacunek. Wychodząc za mąż za Józefa Szyrockiego wygrałam więcej niż los na loterii.
Nazwisko Szyrocki wiele znaczy w naszym regionie a także w kraju. Prof. dr hab. Józef Szyrocki był osobistością znaną i zasłużoną i to w wielu
dziedzinach bankowości, gospodarki, finansów,
pracy naukowej i dydaktycznej. Pracował jako
dyrektor Oddziału Wojewódzkiego w Narodowym Banku Polskim w Katowicach, będąc równocześnie członkiem Zarządu NBP w Warszawie.
Przez cztery kadencje czyli przez 16 lat był prezesem Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
Zawodową pracę w banku łączył z działalnością
naukowo-dydaktyczną w Akademii Ekonomicznej i Uniwersytecie Śląskim. Karierę bankową
zakończył w 1983 r. po osiągnięciu wieku emerytalnego, ale pracował nadal w pełnym wymiarze godzin w Akademii Ekonomicznej, będąc m.
in. dyrektorem Instytutu Planowania i Finansowania Gospodarki Narodowej. Równolegle, od
1983 roku przejął kierowanie Katedrą Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji
Uniwersytetu Śląskiego.
W największym pokoju wisi duży portret Józefa Szyrockiego pędzla H. Dzięcioła. Pani Halina
zamówiła ten portret – jako swój prezent dla męża
MAJ 2010
(Dokończenie na str. 23)

Podobne dokumenty