Wydarzenia - Kasztelania.pl

Komentarze

Transkrypt

Wydarzenia - Kasztelania.pl
Zatorska recepta na kryzys
Wywiad z Burmistrzem Zatora Zbigniewem Bierantem strona 12
nr 9 (24)
Paźdzernik 2012
nakałd- 16.000 egz
OŚWIĘCIM-Brzeszcze-Kęty-Zator
REDAKCJA i przyjmowanie reklam:
[email protected]
lub tel 662 546 773
Rajsko, Jawiszowice, Bielany, Osiek, Grojec, Nowa Wieś, Malec, Harmęże, Brzezinka, Monowice, Włosienica, Broszkowice,
Babice, Poręba, Polanka W., Przeciszów
Chleba powszedniego...
społecznego
wywiad z wicestarostą Zbigniewem Starcem
(GONIEC) Czy domyśla się
Pan jaki jest powód przeprowadzenia tego wywiadu?
(Zbigniew Strzec) Nie. Powodów może być dużo. Sytuacja
w powiatowej oświacie, sprawy komunikacji i transportu,
ale może także lokalna polityka, bezrobocie w Oświęcimiu i okolicy, albo inwestycje
powiatowe. Zbliżamy się też
w samorządzie powiatowym
do przygotowania budżetu na
kolejny rok – więc może chce
Pan rozmawiać o kierunkach
polityki finansowej powiatu,
o priorytetach i o tym jak wydawać pieniądze podatnika?
(G) Czy czuje Pan brzemię
wydatkowania podatkowych
pieniędzy
(ZS) Nawet nie wie Pan jak
bardzo. Po dwóch latach pełnienia funkcji wicestarosty,
po dziesiątkach posiedzeń
Zarządu Powiatu, coraz ciężej
podejmuje się decyzje, które
zawsze mają skutki finansowe. Zawsze jest tak, że są
ograniczenia, a potrzeby są
ciągle większe od możliwości
finansowych samorządu powiatowego. Różne środowiska zgłaszają swoje słuszne
oczekiwania. Na polu opieki
zdrowotnej ciągle można zrobić więcej, oświata przy niżu
demograficznym zaczyna być
równaniem bez dobrego roz-
wiązania. Ciągle stajemy wobec dramatycznych dylematów takich jak ograniczanie
zatrudnienia w placówkach
oświatowych, albo podtrzymywaniem placówek, które
od dawna są bardzo kosztochłonne.
Ciąg dalszy strona 9 >>>
2
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Goniec Kasztelanski
Angielski123.pl w Galerii Książki rozpoczęty
Od września ruszyły
w Galerii Książki
w Oświęcimiu zajęcia
z języka angielskiego,
skierowane do
osób dorosłych,
emerytów, seniorów
i osób dysponujących
wolnym czasem. Kurs
cieszy się ogromnym
zainteresowaniem, bowiem
angielskiego uczy się
w GALERII KSIAŻKI obecnie
ponad 70 osób, a 90 czeka
na rezerwowej liście.
R
oczny
multimedialny
kurs języka angielskie-
go na stronie angielski123.
pl kosztuje 199zł. W naszej
bibliotece na czterech poziomach zaawansowania można
Reklama
uczyć się języka angielskiego
za darmo. Bezpłatny dostęp
otrzymaliśmy dzięki udziałowi w projekcie Angielski123
w Bibliotece, który jest wspólnym przedsięwzięciem firmy
Funmedia i Fundacji Rozwoju
Społeczeństwa Informacyjnego, realizowanym w ramach
"szkoły @ktywnego Seniora"
– informuje opiekun kursu
Agnieszka Mirek.
Kurs jest przeznaczony dla
osób, które dopiero zaczynają
uczyć się tego języka lub znają jego podstawy. Składa się
z czterech poziomów, pierw-
szy i drugi jest dla osób początkujących, a trzeci i czwarty dla średniozaawansowanych. Jest skonstruowany tak,
BIURO OGŁOSZEŃ - 608 454 071, e-mail: [email protected]
Brzeszcze
aby jego użytkownik uczył się
myśleć w języku angielskim.
Wydarzenia
Skatepark w Kętach
już otwarty
Po oficjalnym otwarciu obiekt
opanowali skaterzy. Swoje
umiejętności podczas licznych pokazów zaprezentowali
profesjonaliści z krakowskiej
firmy TechRamps. Podczas
skomplikowanych
ewolucji
na rampach i pozostałych instalacjach towarzyszyła im
kęcka młodzież, która w wielu
przypadkach nie odstawała
poziomem od zawodowców.
Równolegle prowadzona była
szkółka dla początkujących,
gdzie przedstawiciele TechRamps udzielali cennych
wskazówek młodszym kolegom. W tle przez kilka godzin
powstawało „malowidło”, wykonywane przez zaproszonego specjalnie na tę okazję znanego polskiego grafficiarza
Wojciecha Derę.
Zawiera ponad tysiąc interaktywnych ćwiczeń, takich jak
dialogi, gry czy fotolekcje. System weryfikuje poprawność
ich wykonania i pozwala na
bieżąco monitorować postępy
w nauce. Osoba korzystająca
z kursu ma także możliwość
samodzielnego sprawdzania
poprawności wypowiadanych
słów, a do obsługi wystarczy
mikrofon i słuchawki. Kurs
polega na połączeniu najnowszych technologii z tradycyjnym nauczaniem i jest oparty
o metodę immersion, polegającą na zanurzeniu w języku
angielskim. Cały kurs zajmuje
ok. 12 miesięcy przy założeniu, że uczestnik będzie uczył
się w bibliotece raz w tygodniu po ok. 1,5 godziny.
Każdy pracuje samodzielnie,
ale przez cały czas trwania
kursu uczestnicy mogą liczyć
na techniczną pomoc pracowników biblioteki, a tempo
pracy dostosowane jest do potrzeb uczestników.
Setki kęczan - spora część
na deskorolkach, BMX-ach
i rolkach – uczestniczyły
w niedzielę 14
października w oficjalnym
otwarciu skateparku.
Obiekt w ręce młodych
fanów skateboardingu
„przekazał” burmistrz
Gminy Kęty – Tomasz Bąk.
- Budowie skateparku towarzyszyło bardzo wiele, tych
pozytywnych, ale i negatywnych emocji. Na szczęście nic
nie powstrzymało pozytywnej
fali, która wspierała to przedsięwzięcie – mówił włodarz
Imprezę swoją obecnością
uświetniła również Poseł na
Sejm RP – Dorota Niedziela,
a także radni Gminy Kęty.
Gminy Kęty.
Otwarcie skateparku miało
wymiar
międzynarodowy.
Z tej szczególnej okazji Kęty
odwiedzili
przedstawiciele
zaprzyjaźnionego,
słowackiego miasta Rajec. Wśród
29-osobowej delegacji było
23 młodych ludzi, którzy na co
dzień korzystają z podobnego
obiektu na Słowacji. Mieli oni
okazję spróbować swoich sił
jeżdżąc na nowo otwartym,
kęckim. Goście zza południowej granicy byli pod dużym
wrażeniem oddanej zaledwie
kilka dni temu inwestycji.
Trzeba wspomnieć, że od oddania obiektu, które nastąpiło w piątek 12 października
skatepark jest wręcz oblegany przez miejscową młodzież
i dzieci. Także podczas otwarcia nie kryli oni swojego zadowolenia, rozwiewając przy
okazji wiele towarzyszących
inwestycji wątpliwości i kontrowersji. Okazało się m.in.,
że korzystaniu z obiektu nie
towarzyszy praktycznie żadna
uciążliwość dla mieszkańców
okolicznych domów. Zakup
urządzeń, wykonanych z najwyższej jakości materiałów
zaprocentował tym, że użytkowanie ich jest w zasadzie
bezdźwięczne.
car / foto. Ark
ul. Piłsudskiego 13B
tel. 32 737-27-07,
698-686-308
Kontrola porządku
i czystości w mieście
Od 18 października
strażnicy miejscy
przystępują do kontroli
porządku czystości
w Oświęcimiu. To cykliczna
akcja prowadzona od
lat wiosną i jesienią.
Do listopada 2012 r.
oświęcimscy strażnicy
sprawdzą posesje
jednorodzinne, budynki
wielorodzinne, tereny
zielone, drogi i chodniki,
a także pustostany
i dzikie wysypiska.
P
odczas tegorocznej akcji
strażnicy szczególną uwagę zwrócą na wyposażenie
nieruchomości w pojemniki
do zbierania odpadów i usuwanie z terenu nieruchomości odpadów komunalnych
i nieczystości ciekłych. Skon-
trolują więc umowy i faktury
na wywóz odpadów komunalnych. Jest to ostatni dzwonek dla właścicieli posesji, by
uregulować kwestie odbioru
śmieci.
Przedmiotem kontroli będzie
też utrzymanie czystości na
posesji i na zewnątrz, które
dotyczyć będzie tych właścicieli, gdzie nieruchomość
przylega do chodnika. Sprawdzane będzie też wykonanie
prac pielęgnacyjnych na terenach zieleni nieurządzonej. Kontrolujący przyjrzą
się stanowi nawierzchni dróg
wewnętrznych oraz chodników. Zwrócą również uwagę
na umieszczanie w miejscach
publicznych do tego nie przeznaczonych ulotek, ogłoszeń,
plakatów, graffiti itp. bez zgo-
dy zarządzającego.
Właściciele
nieruchomości
nie wywiązujący się z obowiązków mogą otrzymać karę
grzywny.
Przez właściciela nieruchomości — rozumie się także
współwłaścicieli,
użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby
posiadające nieruchomości
w zarządzie lub użytkowaniu,
a także inne podmioty władające nieruchomością. (KK, UM
Oświęcim)
Wydarzenia
Goniec Kasztelanski
3
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
REKLAMA
1701985/05
PROMOCJA
NA MIESZKANIA
Cena
586.196
zł
brutto
Cena od
3.150
zł/m2
CHRZANÓW
ul. Szpitalna, Transportowców.
Domy w zabudowie szeregowej i bliźniaczej.
Mieszkania 84 i 93 m2.
KRAKÓW
ul. Łokietka.
Domy w zabudowie szeregowej.
”
im
o
w
s
a
n
a
n
zi
d
o
R
„
tu
y
d
re
k
Skorzystaj z
SUPER OFERTA!
Cena od
3.481
zł/m2
OŚWIĘCIM
ul. Żwirki i Wigury. Mieszkania o pow. od 46 do 100 m2.
W ofercie również lokale usługowe i garaże podziemne
KONTAKT:
[email protected]
TEL. 32 721 92 63
40-059 Katowice,
ul. Drzymały 15
Cena
403.800
zł
TEL. 664 910 000
TEL. 662 272 769
Biuro czynne
od poniedziałku do piątku
w godz. od 700 do 1500
(do godz. 1700 po wsześniejszym
uzgodnieniu).
Szczegóły na naszej stronie internetowej
OŚWIĘCIM
Oświęcim, ul. Zagrodowa,
dom w zabudowie bliźniaczej.
www.dombud.pl
4
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Goniec Kasztelanski
Chleba powszedniego...
społecznego
wywiad z wicestarostą Zbigniewem Starcem
(G) Ma Pan poczucie, że podejmując decyzje o sposobie wydatkowania podatkowych pieniędzy robi to najlepiej jak można?
(ZS) Pieniądze podatkowe,
wydawane w samorządzie,
zgodnie z uchwałą rady są
zawsze kompromisem. 27
radnych w Radzie Powiatu to
demokratyczny układ różnych
sił i interesów. Każdy radny
reprezentujący swoją gminę
stara się wpisać w budżet powiatu zadania korzystne dla
ludzi z terenu, który reprezentuje. Ale też warto, żeby
upowszechniać wśród czytelników tę wiedzę, że rząd
wprowadzając zmiany, reformy nie zasila gmin i powiatów
odpowiednimi środkami. Tak
jest z pensjami pedagogów.
Jako nauczyciel mogę powiedzieć, że w dalszym ciągu
pensja polskiego nauczyciela jest odległa od dochodów
kolegów z innych krajów, ale
jako wicestarosta mam prob-
lem, żeby w budżecie powiatu zabezpieczyć pieniądze
na podwyżki. I tak już jest od
dobrych kilku lat. Skoro pyta
Pan o wydawanie pieniędzy
i poczucie odpowiedzialności
muszę powiedzieć, że w powiecie potrzeby są ogromne,
zaległości np. w inwestycjach
drogowych niepokojące. I kiedy robi się remont ulicy Tysiąclecia w Oświęcimiu to od
razu rodzi się dylemat czy nie
należało najpierw robić modernizacji Śniadeckiego, albo
Słowackiego. I każda decyzja
będzie miała swoje uzasadnienie, ale także będzie budziła
kontrowersje.
(G) A propaganda w polityce, wciskanie ludziom słodkiej propagandowej papki
– jak Pan to widzi?
(ZS) Trywialnie mogę odpowiedzieć, że jak długo robi się
politykę tak długo uprawia
się propagandę. Na uprawianie propagandy nie ma się co
obrażać. Każdy obywatel myślący zdroworozsądkowo zgodzi się, że każda władza chce
i ma prawo chwalić się tym co
robi. W końcu w podawaniu
informacji o sukcesach samorządów nie widzę niczego złego, a jestem pewien, że przeciętny mieszkaniec nie ma
wyobrażenia jak wiele skomplikowanych spraw trafia do
samorządu. Oczywiście zawsze byłem przeciwny przemilczaniu tematów trudnych,
maskowaniu niedoskonałości,
albo przypisywaniu sobie czegoś czego nie zrobiłem. Mogę
powiedzieć tylko tyle, że odczuwam zażenowanie kiedy
w różnych publikatorach podaje się informacje niezgodne
z faktami. A zdarza się, także
lokalnie, że przedstawiciele
władzy ulegają takiej pokusie,
żeby przypisać sobie więcej
niż zrobili, albo nagłaśniają tematy zastępcze.
(G) Jak Pan po dwóch latach
w roli wicestarosty odczy-
tuje swoją rolę w samorządzie?
(ZS) Po pierwsze ciągle traktuje to okresowe zatrudnienie jako obowiązek i służbę.
Każdą realną ilość czasu pracy
poświęcam na bezpośredni
kontakt z obywatelem. Kto
chce przyjść do wicestarosty
i przedstawić swój problem
– może to zrobić z powodzeniem. Dla każdego staram się
znaleźć czas i uwagę. W każdy czwartek od godziny 9:00
do godziny 14:00 przyjmuję
w kolejności wszystkich, którzy zgłosili taką potrzebę.
A moja filozofia pracy samorządowej jest taka, że z małych, ludzkich i załatwionych
spraw robią się rzeczy duże.
Ale oczywiście jako nauczyciel
i człowiek mocno związany
ze sportem lubię duże wyzwania i wiem co to są plany
strategiczne. Moich kolegów
w samorządzie namawiam
do myślenia i działania ponad
podziałami i partyjnymi interesami. Nie lubię budowania
popularności politycznej na
eskalowaniu napięć, konfliktów i silnych kontrastów, choć
jestem uparty, uciążliwy i „pyskaty” tam, gdzie cel jest ważniejszy niż osobista polityczna
korzyść.
(G) Pana uwaga jest skupiona na czym?
(ZS) Największym zadaniem,
wpisanym w moje służbowe
obowiązki, jest prowadzenie
polityki oświatowej i kierowanie siecią powiatowych placówek oświatowych. Oczywiście
oprócz oświaty w horyzoncie
moich trosk są także drogi
powiatowe, po których sam
jeżdżę, w rozpacz wprawiają mnie korki i zatkane najważniejsze ulice w mieście.
Aktualne są dla mnie sprawy
naszego zdrowia i szpitala –
mam rodzinę, mamę w podeszłym wieku, schorowanych
sąsiadów i rozumiem jak
ważna jest opieka zdrowotna.
Sen z oczu spędza mi jednak
niż demograficzny w szkołach, zwolnienia nauczycieli
z pracy, malejące szkoły i braki bazowe w szkołach. Moją
osobistą, prywatną , służbową i największą troską jest
właściwa dbałość o los ludzi
niesamodzielnych, i niepełnosprawnych. Jako nauczyciel
wychowania fizycznego wiele
lat spędziłem na pracy rehabilitacyjnej z ludźmi z różnymi ograniczeniami. Wiem jak
niepełnosprawność komplikuje życie osoby niepełnosprawnej i całej jego rodziny,
ale też mam wiedzę, że da się
te niedogodności skutecznie
niwelować. Od kilku lat mocno siedzę w temacie działalności edukacyjnej oświęcimskiego Specjalnego Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego.
Jako nauczyciel i samorządowiec (radny powiatowy) od
lat żyję w poczuciu winy, że
dzieci i pedagodzy w SOSW
funkcjonują w katastrofalnych
warunkach bazowych. Do opi-
Wywiad
nii publicznej, samorządowej
i do rodziców ciężko przebija
się informacja, że skuteczność
edukacyjna
pracowników
SOSW jest niewiarygodna,
a gdyby baza była normalna
– to sukcesy byłyby jeszcze
większe. W tym roku mija 50lat działania SOSW, a placówka dotąd nie ma najmniejszej
salki gimnastycznej – to jakieś
kuriozum. Ośrodek posiada
genialny sprzęt diagnostyczny i terapeutyczny i nie ma
lokalowych warunków do
tego, żeby go w pełni użyć.
Obecne położenie Ośrodka to
trzy lokalizacje. To jakiś kompletny absurd. Przyznam, że
jeszcze kilka lat temu, kiedy
byłem radnym opozycyjnym
i spierałem się z ówczesnym
wicestarostą Józefem Krawczykiem w różnych kwestiach,
temat SOSW nas zbliżał. Na
jasełkowych spotkaniach na
ulicy Obozowej 40 (w SOSW)
spotykałem się z Józefem
Krawczykiem i przy smacznych wigilijnych wieczorach
zgodnie stwierdzaliśmy, że
te bazową katastrofę trzeba
zmienić. Na szczęście starosty do tematu SOSW nie
trzeba było jakoś specjalnie
przekonywać. Obaj byliśmy
w Niemczech, w podobnym
ośrodku – a powrót do Oświęcimia wzbudził w każdym
z nas spore poczucie winy. Na
początku tej kadencji Józef
Krawczyk zadeklarował, że
jednym z priorytetów samorządu powiatowego powinna
być budowa nowej siedziby
SOSW. Dla sprawy i tematu
jest pełne zrozumienie po
stronie pozostałych członków
zarządu. Andrzej Kacorzyk,
Andrzej Skrzypiński, Tadeusz
Szczerbowski – wydaje się, że
wszyscy podzielają pogląd, że
sytuacja Ośrodka jest dramatyczna i paląca. Rada Powiatu,
głosami większości nadal akceptuje ten priorytet.
ku liczę bardzo na wsparcie
Marszałka Małopolski Marka
Sowy. W kilku rozmowach
prowadzonych z Marszałkiem
miałem okazję poznać zdanie
Marka Sowy. On doskonale
orientuje się w problemach
ludzi niepełnosprawnych i docenia ten temat. Jako osoba
zajmująca się pracą z osobami niepełnosprawnymi wiele
razy mogłem liczyć na finansowe wsparcie Urzędu Marszałkowskiego, które dofinansowywało różne projekty
konkursowe. Marek Sowa,
zna projekt starostwa, mam
nadzieje, że w województwie
mocno i pozytywnie będzie
rekomendował nasz wniosek
o środki na budowę siedziby
SOSW. Niebezpieczeństwem
jest kryzys i kondycja firm
budowlanych, które przystępując do realizacji wygranych
przetargów, w trakcie wykonywania prac ogłaszają upadek. Nigdy też nie można do
końca być pewnym postawy
i decyzji całej rady powiatu,
która będzie zatwierdzać finansowanie tego zadania na
najbliższe lata.
(G) Pozostańmy przy tym temacie SOSW, który – jak Pan
podkreśla – jest szczególnie
ważny dla Pana. Jest gotowy
projekt, koncepcja architektoniczna. Lada moment
zarząd wyda ostateczną decyzję w sprawie zakupu tego
projektu. Proszę go scharakteryzować.
(ZS)Realna jest tak jak realne jest pozyskanie sporych
środków zewnętrznych. Jak
wynika z projektu i z rzeczywistych potrzeb lokalowych
powierzchnia całkowita tego nowego kompleksu to 15
tys. metrów kwadratowych.
Można szybko przeliczyć ile
może kosztować takie przedsięwzięcie jeśli cena jednego
metra w przypadku takiej
specyficznej inwestycji to ok.
2500 zł. Oczywiście ta wiedza nie studzi naszego zapału i determinacji. Pojawiły
się w naszym zasięgu dobre
źródła finansowania i od tego
jak nasz projekt zostanie oceniony zależy jak dużo pieniążków będziemy mogli otrzymać
z „zewnątrz”.
(ZS) Mimo różnych opinii –
uważam, że lokalizacja tego
projektu jest znakomita i najlepsza ze wszystkich możliwych. Ośrodek musi być położony w Oświęcimiu. Do szkół
w Ośrodku dzieci i młodzież
dojeżdża z 9 gmin (nawet z odległych Bulowic w gminie Kęty). Oświęcim w stosunku do
nich położony jest centralnie –
najbliżej. A to ważne, bo koszty transportu po stronie gmin
i rodziców są najmniejsze. Im
bliżej tym taniej. Po drugie,
wzorem placówek zagranicznych – takie jednostki oświatowe powinny być wyprowadzone poza ścisłe centrum
miejskiej i osiedlowej zabudowy. Zlokalizowanie nowej
siedziby SOSW na gruncie powiatowym, w bezpośrednim
sąsiedztwie zielonego parku
przy Olszewskiego i Tysiąclecia to spełnienie tego ważnego
warunku – cisza, bezpieczeństwo, komfort w prowadzeniu
różnych zajęć. Sąsiedztwo hali
lodowej, miejskiej pływalni
dodatkowo wzbogacają możliwości skutecznej pracy rewalidacyjnej i rehabilitacyjnej
z dziećmi o specjalnych potrzebach. Spory teren pozwala
na projekt parterowy, bez barier architektonicznych.
(ZS)No oczywiście niebezpieczeństwem są koszty, które
przekroczą nasz „montaż”
finansowy, ale w tym wypad-
(ZS) Projekt nowej siedziby
SOSW to coś więcej niż budynek. To kompleks połączonych
(G) Jak realne są te plany
budowy nowej siedziby?
(G) Jakie są niebezpieczeństwa?
(G) Jedno to położenie,
a sam budynek, infrastruktura wokół?
Wywiad
Goniec Kasztelanski
ze sobą pawilonów, stanowiących zwartą parterową zabudowę. Zabudowę atrialną.
Klasy, pracownie, gabinety terapeutyczne ukryte wewnątrz
kompleksu przylegają do wewnętrznych ogródków atrialnych. Zaprojektowane sale
spełniają najwyższe standardy do pracy specjalistycznej.
Strefy ciszy i strefy zabawy są
odpowiednio izolowane, większość klas posiada własne za-
akurat temat SOSW ma taką wagę społeczną, przecież
patrząc na oświatę ponadgimnazjalną, wszyscy jesteśmy zgodni, że młodzież
pełnosprawna w naszym
powiecie powinna mieć
maksymalnie
atrakcyjną
ofertę. Jest przecież troską
każdego rozsądnego dorosłego to, żeby dobre średnie
wykształcenie zatrzymało
młodych w Oświęcimiu, Kę-
wodów, aby w powiecie kontynuować politykę, w której
lanie asfaltu jest ważniejsze
niż wspieranie osób niepełnosprawnych. Zgadzam się ze
zdaniem mojego kolegi radnego Leszka Szustera, który na
jednej z komisji oświaty przy
radzie powiatu, powiedział,
że za minione dwie kadencje
trzeba się wstydzić, jeśli sprawy i losy dzieci i młodzieży
SOSW nie uzyskały odpowied-
do Subregionalnego Projektu
Rozwoju został umieszczony na liście możliwych zadań
województwa i jest pozytywnie oceniany przez przedstawicieli władz wojewódzkich.
Przy dobrym obrocie spraw
chcielibyśmy, aby przysłowiowa łopata została wbita w plac
budowy jeszcze w 2013 roku.
Przy dobrym finansowaniu
perspektywa zamknięcia inwestycji w ciągu najbliższych
plecze sanitarne i kuchenne.
Ośrodek w tym projekcie ma
wreszcie zaplanowaną komfortową strefę aktywności
i rehabilitacji ruchowej. Dodać
trzeba, że starosta uporczywie optował, żeby przy sali
gimnastycznej był także mały
basen do zajęć korekcyjnych
– dzisiaj projekt zawiera więc
także mały basen. Kompleks
położony jest w bliskiej odległości sportowej infrastruktury Powiatowego Zespołu nr
2, ze stadionem i Orlikiem - to
przy odrobinie dobrej organizacji pozwoliłoby dzieciom
z SOSW korzystać z innych
form aktywności. Nowy projekt SOSW ze wskazaniem lokalizacji przy ul. Olszewskiego
ma – jak na dramatyczną sytuację komunikacyjną Oświęcimia – wyjątkowo komfortowe
położenie dla dowozu. Blisko
położenie drogi wylotowej na
Zator, Przeciszów, Polankę, na
Kęty, w przyszłości – poprzez
Drogę Współpracy Regionalnej – na Chełmek.
tach, Zatorze, Polance, Chełmku czy Osieku?
niej rangi. I najwyższy czas to
zmienić. Uważam, że troska
o niepełnosprawne dzieci powinna być dla nas chlebem
powszednim.
trzech lat nie jest jakimś wielkim futuryzmem.
G) Dlaczego uważa Pan, że
(ZS) Osoby niepełnosprawne
i ich rodziny są na ogół mniej
wydolne – i ekonomicznie
i społecznie. Tam gdzie w domu jest osoba, dziecko niepełnosprawne, najczęściej jeden
z rodziców nie pracuje. Budżet
takiej rodziny jest więc od
razu upośledzony. Niepełnosprawni często wspomagani
są farmakologicznie. Wiemy,
że dzisiaj wiele leków osiąga
ceny przekraczające możliwości budżetowe tych ludzi.
Codzienna opieka i wychowywanie dzieci o specjalnych
potrzebach powoduje, że rodzice mają mniej sił i czasu
na walkę o wsparcie. Kto zna
choć jedną rodzinę dotkniętą
niepełnosprawnością dziecka
ten wie o czym mówię. Trzeba
też pamiętać, że pedagodzy
i dyrekcja SOSW ma pod swoją opieką dzieci dotknięte sieroctwem, patologią rodzinną.
SOSW to instytucja, która daje
wsparcie daleko wykraczające
poza edukacje. Nie widzę po-
Projekt graficzny, skład i łamanie oraz biuro reklamy:
Agencja Reklamowo Wydawnicza Express
[email protected], tel : 608 454 071
Wydawca: Kasztelania.pl
REDAKCJA i reklamy:
[email protected] lub tel 662 546 773
DRUK : POLSKAPRESSE Sp. z o.o. Drukarnia w Sosnowcu,
ul.Baczyńskiego 25 A, 41-203 Sosnowiec- Milowice
(G)Jaki więc jest scenariusz na najbliższe miesiące
w sprawie tej ważnej powiatowej inwestycji?
(ZS) Za dwa tygodnie na posiedzenie Zarządu Powiatu
zaproszeni zostaną architekci
– autorzy projektu oraz dyrektor SOSW. Będzie to moment podjęcia ostatecznej
decyzji o zakupie koncepcji
architektonicznej.
Końcem
października będziemy mieć
załatwioną sprawę projektu.
Czeka nas – mam nadzieje –
rychła zmiana Planu Zagospodarowania
Przestrzennego
dla miasta Oświęcim. Potem
pozwolenie na budowę, które
jest w kompetencji samorządu powiatowego. No i aplikowanie o środki zewnętrzne.
Dobra informacja jest taka, że
wniosek starostwa, złożony
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
5
(G) Czyli wszystko wskazuje, że z politycznego punktu
widzenia, skuteczna realizacja projektu budowy nowej siedziby SOSW może być
prezentem dla polityków
powiatowych następnej kadencji?
(ZS) A jakie to ma znaczenie?
Oczywiście, że w grze o popularność politycy szukają nośnych tematów i przy przecinaniu wstęg zabiegają o obecność mediów, ale ten temat,
sprawa SOSW jest szczególna
i niech wygrają dzieci. A reszta
to tylko przejściowa koniunktura.
(G)Dziękuję za rozmowę
(ZS) Dziękuję za możliwość
przedstawienia problemu
- BADANIA TECHNICZNE i DIAGNOSTYKA POJAZDÓW
osobowych, dostawczych do 3,5 t, ciągników rolniczych,
motocykli, pojazdów zasilanych gazem,
pojazdów sprowadzanych, pojazdów z hakiem
- ZMIANY KONSTRUKCYJNE POJAZDÓW
z ciężarowych na osobowe
NAPRAWY UKŁADU ZAWIESZENIA
- NAPRAWY UKŁADU NAPĘDOWEGO
- PRZEGLĄDY OKRESOWE
-
6
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Zapowiedzi
21.10.2012 godz.
17:00 Kabaret "Hrabi"
w najnowszym programie pt.
"Co jest śmieszne"
23.10.2012 godz. 15:30
Z cyklu: "Na drogach
Europy. Kultura i sztuka
państw europejskich" - "Od
imperium rzymskiego do
Unii Europejskiej" - mówi
Janusz Wałek w ramach
Uniwersytetu Trzeciego
Wieku
25.10.2012 godz. 17:00
Koncert Zespołu Wokalnego
Katedry Braunschweiger
w Niemczech (kościół św.
Maksymiliana)
27.10.2012 godz. 17:00
Z cyklu "Czas na słowo" wiersze Tadeusza Różewicza program w wykonaniu grupy
żywego słowa Infinitas
30.10.2012 godz. 16:00
"Siła legendy w poznawaniu
prawdy historycznej. Filmowe
- i nie tylko spotkanie ze
Zbigniewem Święchem.
Czakram wawelski.
Niezwykłe losy Władysława
III Warneńczyka - nowe
odkrycia." - w ramach
Uniwersytetu Trzeciego
Wieku
30.10.2012 godz. 17:30
"XVI Wystawa Karykatury
Antywojennej" - spotkanie
przy wystawie XVI
Międzynarodowego Salonu
Karykatury Antywojennej
z Kragujevaca w Serbii
6.11.2012 godz. 17:00
"Ja i moja rodzina" podsumowanie konkursu,
otwarcie wystawy prac
plastycznych dzieci
i młodzieży (konkurs
organizowany przez Urząd
Miasta w Oświęcimiu
w ramach kampanii "Postaw
na rodzinę")
7.11.2012 godz. 17:00 "Lata
dwudzieste, lata trzydzieste"
- wieczór piosenek
w wykonaniu grupy wokalnoinstrumentalnej Wariant M
-
9.11.2012 godz. 12:00
"Wspólne śpiewanie" w ramach projektu "Młodzież
pamięta" w 94. rocznicę
odzyskania niepodległości
przez Polskę
9.11.2012 godz. 19:00
"Ballads for Ella" zaduszkowy koncert jazzowy
w wykonaniu Ewy Urygi
10.11.2012 godz. 18:00
"Nabucco" - opera w 4
aktach Giuseppe Verdiego
w wykonaniu artystów Opery
Śląskiej w Bytomiu
16.11.2012 godz. 19:00
"Dobre Rockowania" - koncert
zespołów muzycznych siódma edycja
18.11.2012 godz. 16:00
Magda Papierz i Kabaret "Pod
Bańką" z Toronto
21.11.2012 godz. 17:00
"Muzyczne popołudnia
w OCK" - prezentacje
artystyczne młodzieży spotkanie czwarte
23.11.2012 godz. 18:00
"Go!" - spektakl w wykonaniu
Poliny Borisovej w ramach 2.
Międzynarodowego Festiwalu
Teatru Formy "Materia
Prima. Forma-Maska" (Teatr
Groteska w Krakowie 1724.11.2012)
24.11.2012 godz. 17:00
"Potrzebny jest krok
w powietrze" - zaduszki
poetyckie - program
w wykonaniu grupy żywego
słowa Infinitas
25.11.2012 godz. 16:00,
19:00 "Single i remiksy"
- spektakl komediowy
z udziałem: Anny Muchy,
Weroniki Książkiewicz,
Wojciecha Medyńskiego
i Lesława Żurka
8.12.2012 godz. 19:00
"Szalone nożyczki" - spektakl
komediowy z Teatru
"Bagatela" w Krakowie
15.12.2012 godz. 17:00
Kabaret "Ani Mru-Mru"
w programie "Nuda, rutyna,
odcinanie kuponów"
Goniec Kasztelanski
Zaproszenia
30.12.2012 godz. 17:00
"Dziadek do orzechów" retransmisja baletu z Teatru
Bolszoj w Moskwie
5.01.2013 Bal Studniówkowy
11.01.2013 Bal
Studniówkowy
13.01.2013 21. Finał
Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy
19.01.2013 Bal
Studniówkowy
Galeria "Tyle światów"
11-30.10.2012 "XVI Wystawa
Karykatury Antywojennej" pokonkursowa wystawa XVI
Międzynarodowego Salonu
Karykatury Antywojennej
z Kragujevaca w Serbii
8-30.11.2012 "Śni się" wystawa malarstwa Anny
Kaczmarczyk
7-28.12.2012 "Podróże" wystawa tkaniny unikatowej
Barbary Nachajskiej
i ceramiki Agaty Surdziel
Wystawy
9-20.10.2012 "Krajobrazy
mojej duszy" - wystawa
batików Anny Marchewki–
Podbiał ze Stowarzyszenia
Ochrony Zdrowia
Psychicznego "Nadzieja"
w Oświęcimiu
8-21.10.2012 "XXX rocznica
kanonizacji o. Maksymiliana
Marii Kolbego" - wystawa
Koła Filatelistów przy OCK
8-31.10.2012 "Igłą, pędzlem,
sercem..." - wystawa prac
plastycznych z warsztatów
terapii zajęciowej z domów
pomocy społecznej
23.10-11.11.2012 "Plener
2012" - wystawa malarstwa
Grupy "Na zamku"
5-20.11.2012 "Ja i moja
rodzina" - pokonkursowa
wystawa prac plastycznych
dzieci i młodzieży konkursu
organizowanego przez
Urząd Miasta w Oświęcimiu
w ramach kampanii "Postaw
na rodzinę"
15-30.11.2012 "Promocja
sportu" - wystawa
fotograficzna Stanisława
Krzyżaka
23.11-3.12.2012 Wystawa
prac ze Specjalnego Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego
w Oświęcimiu
5-19.12.2012 "Opowieści
o moim mieście" pokonkursowa wystawa
prac plastycznych w ramach
obchodów Roku Romana
Mayzla
Uniwersytet Trzeciego
Wieku
23.10.2012 godz. 15:30
Z cyklu: "Na drogach
Europy. Kultura i sztuka
państw europejskich" - "Od
imperium rzymskiego do Unii
Europejskiej" - mówi Janusz
Wałek
30.10.2012 godz. 16:00
"Siła legendy w poznawaniu
prawdy historycznej. Filmowe
- i nie tylko spotkanie ze
Zbigniewem Święchem.
Czakram wawelski.
Niezwykłe losy Władysława
III Warneńczyka - nowe
odkrycia."
Wydarzenia
-
Repertuar
18:00, 20:30
"Lato w mieście" (15l.),
film produkcji polskiej z 2012
roku, reżyseria Agnieszka Gomułka, czas 92 minuty (2D)
5.10.2012 godz. 19:00
20.10.2012
godz.
15:30, 18:00, 20:30
21.10.2012
godz.
12:30, 19:30
13:00,
10:00,
22-25.10.2012 godz. 15:30,
18:00, 20:30
7.10.2012 godz. 13:00
8-11.10.2012 godz. 18:00
7.10.2012 godz. 14:45
27-31.10.2012 godz. 15:30
"Bestie z południowych krain" (15l.), film
15:30,
produkcji USA z 2012 roku,
reżyseria Benh Zeitlin, czas 91
minut (2D)
15.10.2012 godz. 10:30, 19:30
"Zostao ze mną" PREMIERA (18l.), film produkcji
12.10.2012
godz.
18:00, 20:30
13.10.2012
godz.
15:30, 18:00, 20:30
14.10.2012 godz. 10:00
13:00,
16-19.10.2012 godz. 15:30,
Kabaret na stałe wpisał się
w krajobraz artystyczny Toronto przyciągając na każde
przedstawienie polonijną widownię, która wypełnia salę
koncertową do ostatniego
miejsca. Zespół, na przestrzeni 19 lat, przygotował ponad
60 programów, które prezentowane były nie tylko w Toronto ale również w innych
2"
2-8.11.2012 godz. 16:30
"Obława" (15l.), film produkcji polskiej z 2012 roku,
reżyseria Marcin Krzyształowicz, czas 96 minut (2D)
2-8.11.2012 godz. 20:00
26.10.2012 godz. 19:30
27-31.10.2012 godz. 18:00
USA z 2012 roku, reżyseria Ira
Sachs, czas 101 minut (2D)
Magda Papierz i Kabaret Pod Bańką
18 listopada 2012
roku o godzinie 16:00
w Oświęcimskim Centrum
Kultury wystąpi Magda
Papierz i Kabaret
"Pod Bańką" z Toronto
w Kanadzie. Kabaret działa
od 19 lat, a tworzą go byli
aktorzy scen warszawskich
i krakowskich, muzycy,
autorzy tekstów,
kompozytorzy: Monika
Goździk, Magda Papierz rodowita oświęcimianka,
Wojtek Gawenda oraz
Andrzej Pugacewicz.
Sammy
(b.o.), film produkcji belgijskiej z 2012 roku, reżyseria
Ben Stassen, Vincent Kesteloot, czas 92 minuty (3D)
2-8.11.2012 godz. 18:15
5.10.2012 godz. 20:45
PREMIERA (12l.), film produkcji
polsko-włosko-tureckiej z 2012 roku, reżyseria
Renzo Martinelli, czas 140
minut (2D)
"Żółwik
polskiej z 2012 roku, reżyseria Maciej Kowalewski, czas
85 minut (2D)
(15l.), film produkcji rosyjskiej z 2011 roku, reżyseria
Angelina Nikonova, czas 115
minut (2D)
"Bitwa pod Wiedniem"
27-31.10.2012 godz. 20:00
"Trzy siostry T" PREMIERA (15l.), film produkcji
"Portret o zmierzchu"
8-11.10.2012 godz. 20:00
26.10.2012 godz. 21:15
miastach Kanady (Vancouver,
Montreal, Calgary, Ottawa,
London, Thunder Bay i Winnipeg), Stanów Zjednoczonych
(Nowy Jork, Chicago, Seattle,
Portland, Clearwater, Sarasota) oraz Polski (Warszawa
- Teatr "Kwadrat", Kraków "Paka 2000", Szczawno-Zdrój
- "Przewałka 2000").
Kabaret "Pod Bańką" jako
jedyny polski kabaret wystąpił na oficjanym Koncercie Galowym podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich
w Vancouver w 2010 roku.
Od 1998 roku Kabaret "Pod
Bańką" organizuje Polonijny
Kabareton, na który zaprasza
grupy kabaretowe z innych
ośrodków polonijnych w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych oraz gości z Polski.
Kabaret "Pod Bańką" cechuje elegancja, świetny dowcip,
własne aktualne teksty i muzyka oraz różnorodność form
scenicznych: od przedstawień
kabaretowo-kostiumowych
("Biesiada z ogniem i Mieciem", "Biesiada u sąsiada,
a żona na Kubie") i kabaretowo-rewiowych ("Rewia odwołana" oparta na piosenkach
z lat 20-tych i 30-tych z własnym oryginalnym scenariuszem) do tematycznych spektakli kabaretowych ("Z przymrużeniem ucha", "Pójdźmy
wszyscy
do
psychiatry",
"Panowie zdrada - jesteśmy
w ciupie", "Kto nam UFO?",
"Co nam wszystkim ciąży, czyli czekając na rozwiązanie...",
"Very,very,very... późne polka
show...").
Kabaret "Pod Bańką" występował między innymi z:
Krystyną Sienkiewicz, Dorotą Stalińską, Barbarą Wrzesińską, Emilią Krakowską,
Agnieszką Fatygą, Marianem
Opanią, Wiktorem Zborowskim, Jackiem Fedorowiczem,
Stefanem Friedmannem, Romanem Kłosowskim, Maciejem Damięckim, Ireneuszem
Krosnym, Tadeuszem Drozdą,
Janem Pietrzakiem, Krzysztofem Piaseckim, Krzysztofem
Tyńcem, Grzegorzem Halamą,
kabaretami - "OT.TO" i "Rak".
Wydarzenia
Goniec Kasztelanski
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
7
8
KRONIK A
POLICYJNA
Zator – policjanci poszukują
skradzionego VW Passata
i sprawców jego kradzieży
Policjanci z Komisariatu Policji w Zatorze prowadzą czynności mające na celu ustalenie
sprawcy kradzieży samochodu matki VW Passat koloru
granatowego, rocznik 2001,
do której doszło w dniach
07 -12 października br. na terenie jednej z posesji przy ul.
Granicznej w Zatorze.
Bulowice – poszukiwany
sprawca kradzieży roweru
Policjanci z Komisariatu Policji w Ketach prowadzą czynności mające na celu ustalenie
sprawcy kradzieży roweru.
Jak ustalili do zdarzenia doszło w dniu 11.10.2012 r. ok.
godz. 07:30 na terenie jednej
z posesji przy ul. Bielskiej
w Bulowicach gdzie sprawca
skradł mieszkance Bulowic
rower górski marki Author
A-Matrix.
Reklama
Oświęcim – groził i znieważał funkcjonariuszy
Osiek – oszustwo internetowe
W nocy z 12/13.10.2012 r. ok.
godz. 04.00 w Oświęcimiu na
ul. Tysiąclecia patrol mieszany Policji i Straży Miejskiej
interweniował w związku ze
zgłoszeniem zakłócenia ciszy
nocnej przez grupę młodzieży.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu
prowadzą czynności mające
na celu ustalenie sprawcy
oszustwa internetowego, którego ofiarą padł mieszkaniec
Osieka. Pokrzywdzony początkiem czerwca br. za pośrednictwem jednego z aukcyjnych
portali internetowych zakupił
obudowę do kosiarki za które
zapłacił 85zł.
Niezwłocznie po otrzymaniu
zgłoszenia
funkcjonariusze
udali się na miejsce, jednakże
na widok radiowozu osoby
zakłócające spoczynek nocny
zaczęły uciekać. Po krótkim
pościgu dwóch mężczyzn zostało ujętych 36 – letni mieszkaniec Oświęcimia został
ukarany 200zł mandatem karnym, natomiast jego 32 – letni
znajomy również mieszkaniec
Oświęcimia zaczął znieważać
i grozić funkcjonariuszom
w związku z tym został zatrzymany i przewieziony do izby
wytrzeźwień. Teraz za popełnione czyny grozi mu nie tylko
mandat ale i kara pozbawienia
wolności do lat 2.
Reklama
Kęty – nieszczęśliwy wypadek przy pracach remontowych dachu, w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł
W dniu 15.10.2012 r. ok. godz.
12:20 w Kętach na terenie
jednej z posesji przy ul. Świętokrzyskiej doszło do nieszczęśliwego wypadku przy
pracach remontowych. Jak
ustalili policjanci z dachu /
wysokość ok. 6 m/ spadł 58
– letni mieszkaniec Kęt, który
wykonywał prace remontowe
BIURO OGŁOSZEŃ - 608 454 071, e-mail: [email protected]
Po³udniowe
Centrum
Zaopatrzenia
Œl¹ska
S.A.
www.express.org.pl
na dachu budynku jednorodzinnego.
W wyniku upadku mężczyzna
doznał ciężkich obrażeń ciała i w stanie nieprzytomnym
został
przetransportowany
przez śmigłowiec lotniczego
pogotowia ratunkowego do
szpitala w Sosnowcu gdzie
zmarł. Policjanci ustalają okoliczności w jakich doszło do tej
tragedii.
Miejskie Gimnazjum Nr 2 w Oświęcimiu
otrzymało przedłużenie Certyfikatu
pn. „Szkoła Promująca Bezpieczeństwo”
Kęty – policjanci ustalają
okoliczności w jakich doszło
do wypadku przy pracy
Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach prowadzą czynności mające na celu ustalenie
okoliczności w jakich doszło
do wypadku w jednej z kęckich firm. Do zdarzenia doszło w dniu 15.10.2012 r. ok.
godz. 17:30 pracownik wykonujący prace tokarskie doznał
uszkodzenia prawej dłoni
w postaci złamania kości ręki
i rany ciętej ręki.
Oświęcim - nietrzeźwy na
drodze
W nocy z 14/15.10.2012 r.
o godz. 00.10 w Oświęcimiu
na ul. Mieszka I, policjanci zatrzymali 47 – letniego mieszkańca Oświęcimia, który kierował samochodem marki VW
Sharan w stanie nietrzeźwym
– 2,18 promila alkoholu.
W dniu 11 października
2012 w Komendzie
Powiatowej Policji
w Oświęcimiu odbyło
się uroczyste wręczenie,
przedstawicielom
Miejskiego Gimnazjum
Nr 2 w Oświęcimiu,
przedłużenia Certyfikatu
pn. „Szkoła Promująca
Bezpieczeństwo” .
Z
rąk I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji
w Oświęcimiu mł. insp. Adama Sowy Certyfikat odebrała
Pani Dyrektor Grażyna Korczyk. W uroczystym wręczeniu Certyfikatu wzięli również
przedstawiciele
Wydziału
Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie
nadkom. Izabela Ciarka oraz
podkom. Katarzyna Cygal
Miejskie Gimnazjum Nr 2
w Oświęcimiu do realizacji
projektu przystąpiło w listopadzie 2008. Od tego momentu uczniowie, rodzice i nauczyciele pod okiem Dyrektora Szkoły oraz Pedagogów,
a zarazem Koordynatorów
Zapraszamy
przedsiêbiorców
z Oœwiêcimia i okolic
oferujemy wolne powierzchnie
handlowe i magazynowe
w pobli¿u
Specjalnej Strefy
Przemys³owa 55
Ekonomicznej
43-100 Tychy
tel/fax 032 217 10 03
Reklama
Wydarzenia
Goniec Kasztelanski
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
projektu, podjęli wiele działań mających wpływ na poprawę bezpieczeństwa zarówno
w szkole jak i w jej otoczeniu
m. in. zmodernizowano monitoring, zainstalowano dodatkowe oświetlenie na zewnątrz
budynku, zamontowano czujki dymu w toaletach, zmieniono organizację dyżurów
nauczycielskich opracowano
nowy regulamin szkoły. Podczas realizacji projektu we
wszystkich klasach policjanci
z Zespołu ds. Nieletnich i Patologii przeprowadzili zajęcia
uświadamiające konsekwencje palenia papierosów, spożywania alkoholu, środków odurzających oraz konsekwencje negatywnych zachowań,
w tym stosowania przemocy
rówieśniczej i cyberprzemocy. Poradzili również kogo
należy powiadomić i dokowo
zwrócić się z prośbą o pomoc
w w/w sytuacjach kryzysowych. We wrześniu 2010 roku
w Komendzie Wojewódzkiej
Policji w Krakowie Gimnazjum
otrzymało Certyfikat „Szkoła
Promująca Bezpieczeństwo”.
Wydarzenia
Goniec Kasztelanski
Druga alternatywa już za nami
Wioski tematyczne
Wsie tematyczne to
miejscowości rozwijające
się wokół wybranej
przez mieszkańców
idei przewodniej. Wieś
kwiatów, chleba, hobbitów,
ryb i szuwarów to
tylko kilka przykładów
funkcjonujących już modeli.
Wsie tematyczne są szansą
na stworzenie oferty
turystycznej, aktywizację
zawodową mieszkańców
oraz receptą na integrację
lokalnej społeczności.
Utrzymany w klimatach
absurdalnej humoreski
w stylu Monty Pythona
„Ostrydżyn Bar” w reżyserii
prof. Moniki Rasiewicz
i wykonaniu studentów III
roku wydziału wokalnoaktorskiego PWST im. L.
Solskiego w Krakowie,
spotkanie z Katarzyną
Zdanowicz-Cyganik oraz
minimalnie akustyczny
koncert Dolls Insane –
Pauliny Kut i Macieja
Pawełczyka – trzy odsłony
alternatywnej twórczości
można było zobaczyć
w MDSM w ramach
drugiej części projektu
MDSM SA czyli Scena
Alternatywna MDSM
14 października.Druga
alternatywa już za nami
„Ostrydżyn Bar”, pełen humoru sytuacyjnego i żartów
słownych, barwny spektakl
na motywach „Alicji w krainie
czarów” oraz klasyki współczesnej literatury angielskiej,
porwał publiczność żywiołowością, dynamiką i pełnym
spontaniczności
kunsztem
młodych aktorów. Na scenie
MDSM wystąpili: Sandra Babi,
Ewelina Przybyła, Grzegorz
Margas ,Mateusz Mirek, Paweł Plewa, Karol Polak i Paweł
Wolsztyński.
Gościem Anty-salonu poezji
była Katarzyna Zdanowicz-
-Cyganik, poetka pochodząca z Białegostoku, obecnie
mieszkająca i pracująca jako
wykładowca akademicki na
Śląsku. Nieoczywiste, proste
w formie i jednocześnie wymagające wobec odbiorcy
wiersze, skłoniły uczestników
spotkania do długich rozmów
z autorką. Pani Katarzyna mówiła także o miejscu poezji
z perspektywy dzisiejszych
jej twórców, w tym między
innymi o zmianie akcentów
pomiędzy tradycyjną a elektroniczną książką poetycką.
Niszowe studio dźwięku, po
rozbudowanych
aranżacyjnie utworach zespołu Miąższ
z pierwszej edycji, tym razem zabrzmiało akustycznie.
A właściwie – minimalnie
akustycznie, za sprawą gitary
Macieja Pawełczyka i – przede
wszystkim – hipnotyzującego
głosu Pauliny Kut. Dolls Insane, które w MDSM zagrało
w swoim najmniejszym składzie, to obecny półfinalista
programu Must be the Music.
Ci, którzy dotrwali do finału
„alternatywy” mieli okazję
rozsmakować się w przepięknych kompozycjach autorstwa
Macieja Pawełczyka o zdecydowanie undergroundowym
rodowodzie, przepysznie zaśpiewanych przez Paulinę.
MDSM SA - Scena Alternatywna MDSM została zorganizowana przy wsparciu
finansowym
Województwa
Małopolskiego, Miasta Oświęcim, Powiatu Oświęcimskiego
oraz Firmy Inżynierskiej EnCo z Oświęcimia. Patronami
medialnymi wydarzenia były
Oświęcim Online i Kasztelania.
Joanna Klęczar, MDSM
fot. Dominik Smolarek
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Od kilku lat bardzo prężnie
rozwija się w Polsce nurt odnowy wsi, który przybiera
różnorodne formy i wprowadza nowe praktyki. Jeden
z tych nurtów to wsie tematyczne i właśnie im poświęcono spotkanie, które odbyło
się we wtorek 2 października
w Starostwie Powiatowym
w Oświęcimiu.
– Głównym celem projektu jest poprawa aktywności
społecznej i zwiększenie potencjału
zatrudnieniowego
mieszkańców obszarów wiejskich zagrożonych wykluczeniem społecznym poprzez
upowszechnienie i stworzenie
warunków do zastosowania
modelu miejscowości tematycznej – mówił Bartłomiej
Głuszak z Elbląskiego Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.
Pomysł ten sprawdził się już
w Europie, w takich krajach,
jak Niemcy oraz Austria, gdzie
funkcjonują np. wioska ko-
walska, wioska czarownic, czy
wioska orzechów. Temat przewodni wsi jest początkiem,
wokół którego powstają oferty turystyczne, jak warsztaty,
gry terenowe, zabawy plenerowe oraz niepowtarzalne
produkty lokalne.
Korzyści płynące z tworzenia
wiosek tematycznych to m.in.
szansa na zmianę oblicza miejscowości oraz upiększenie jej,
przyciągniecie ludzi kreatywnych, uruchomienie nowych
pokładów energii i zasobów,
których mieszkańcy do tej po-
9
ry mogli nie być świadomi.
– Przykładem dobrze funkcjonującej wsi tematycznej
w Polsce może być Aniołowo,
znane obecnie jako Wioska
Aniołów. Oferta skierowana
do turystów polega m.in na
specjałach lokalnej anielskiej
kuchni, szlaku spacerowym
po miejscowości czy pokazach
teatru ognia „Angels in the
Fire” – tłumaczyła Małgorzata Głuszak, liderka projektu
„Miejscowości
tematyczne
w Małopolsce”.
Projekt „Miejscowości tematyczne w Małopolsce” jest
realizowany przez Fundację
Biuro Inicjatyw Społecznych,
Elbląskie
Stowarzyszenie
Wspierania inicjatyw Pozarządowych oraz Małopolską
Sieć LGD. Realizacja przedsięwzięcia trwa od 1 sierpnia
2012 roku do 31 października
2014 roku.
10
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
OKRĘGOWA STACJA
KONTROLI POJAZDÓW
Przeglądy rejestracyjne
wszytkich rodzajów pojazdów
tel. 33 843 01 36
33 876 29 20
Pn - Pt
Sobota
7 - 20
7 - 15
www.autoartmot.pl
MYJNIA
samoobsługowa - bezdotykowa
Goniec Kasztelanski
Szpetny Oświęcim?
Na forum portalu
internetowego
Kasztelania od jakiegoś
czasu toczy się dyskusja
na temat przyszłego
zagospodarowania
bulwarów i plant nad
Sołą w Oświęcimiu, na
kanwie zaprezentowanych
projektów konkursowych.
Zmiany w obrębie starówki
w Oświęcimiu wpisują się
w szerszy kontekst burzliwej
debaty o historycznych
i estetycznych walorach
rewitalizowanej dzielnicy
Stare Miasto. Jednym ze
stałych dyskutantów,
w tematach związanych
ze starówką, jest Józef
Figura, przewodniczący
Felieton
Zarządu Rady Osiedla Stare
Miasto Oświęcim. Znany
z bardzo kontrowersyjnych,
pikantnych
i prowokacyjnych
wypowiedzi, Józef Figura
skutecznie korzysta z prawa
do swobodnej publicznej
wypowiedzi. Formuła Gońca
Kasztelańskiego, jako
publikatora obywatelskiego,
stale otwarta jest
na wypowiedzi jego
mieszkańców. Zachęcając
ludzi aktywnych społecznie
i samorządowo do udziału
w społecznej debacie na
łamach Gońca publikujemy
dzisiaj (poniżej) – jak
zwykle prowokacyjny
– tekst Józefa Figury.
Redakcja
AUTO SERWIS Kto odpowiada za szpecenie miasta ?
Józef Figura
WYMIANA OPON
- Dynamiczne wyważanie
kół z testem drogowym
- Sprzedaż opon
- Przechowywanie opon
Oferujemy:
• naprawy bieżące zawieszenia,
hamulców i układów napędowych
• diagnostyka komputerowa
• wymianę oleju, płynów eksploatacyjnych i filtrów
• ustawianie zbieżności pojazdów
SERWIS
• naprawa układów wydechowych
TACHOGRAFÓW
• diagnostyka, regulacja i
• obsługa tachografów
naprawa układów wtryskowych analogowych i cyfrowych
WYMIANA SZYB
tel. 500 139 505
• ogrzewanie
postojowe
• CB radia
Serwis klimatyzacji
Babice ul. Krakowska 27
32-600 Oświęcim
N
okia to pręgowana
bokserka . Z daleka, jej morda wygląda
okropnie,
ale jak na ciebie spojrzy maślanymi ślepiami – to wydaje
się piękna.
W odróżnieniu od nauk ścisłych, ludzkość nie ustaliła
jednolitego wzorca piękna
czy szpetoty pozwalającego
jednoznacznie ocenić walory
dzieła, chociaż na co dzień posługując się tymi pojęciami
- jakieś kryteria przyjmuje.
O ile ocena funkcjonalności
urządzenia, obiektu wydaje
się być łatwa, to osądzenie czy
coś jest zdecydowanie szpetne
- nastręcza pewne trudności,
tym bardziej gdy o ostatecznym wyglądzie, efekcie decydują czynniki pozaludzkie
(czas, siły przyrody), zmieniające w istotnym zakresie pierwotne walory przyjęte za kryteria oceny. Tak więc wszelkie
wyroki stwierdzające, że coś
jest piękne czy szpetne – będą
obciążone zarzutem nieostrości czy też subiektywizmu
oceniających, zależnego od ich
„gustów”. Oczywiście, ze nie
jest tak do końca, bo jednak są
pewne granice płynności osądów poza którymi rzecz jest
piękna albo szpetna.
Ale jak to się ma do „miasta”?
Czy i czym można mierzyć,
oceniać - jego piękno czy
szpetotę ? Czy wielkość, rozmiary przestrzennej zabudowy stanowią o tym, że miasto
uważane jest za piękne? Czy
małe, zadbane miasto, wkomponowane w przyrodę jaka
była tam pierwotnie – może
być piękne?
Co miasto upiększa, a co je
szpeci?
Jeśli ktokolwiek z państwa będzie wracał od strony Bierunia wiaduktem i stanie w korku, proponuję, aby zwrócił
uwagę na panoramę Oświęcimia. Zamek, wieża Kościoła
Wniebowzięcia,
kompleks
klasztorny Salezjanów. Ten
widok stanowi dostateczną
inspirację do wypełnienia luk
jakie powstały wskutek wyburzeń wojennych czy także
tych najnowszych - w sposób
harmonizujący historię miasta z dzisiejszymi potrzebami
mieszkańców.
Wertuję galerie fotografii
przedwojennego Oświęcimia
jakie są na Kasztelanii, w Internecie. Walcownia, Zakłady
Tytoniowe, Fabryka Samochodów „Praga”, „Agrochemia”
itd. Są to obiekty solidne, wykonane z dbałością o architekturę, detale, mimo, że nie
lokalizowano je w centrum
miasta.
A teraz spójrzcie na twórczość
ostatnich 20 lat w obrębie ścisłej zabudowy Starego Miasta: baraki Lidla ,Biedronki,
Kauflandu, prokuratury. itd.
Czy takie obiekty upiększyły
miasto? Czy da się porównać
walory architektoniczne secesyjnej rezydencji Haberfeldów, która mogła być perełką
na Starym Mieście z którymkolwiek z tych „nowych”?
Miasto ma wielu „opiekunów”.
Pierwszym jaki działa ( ma
działać) w Jego (Miasta) interesie – to Prezydent dysponujący dowolnie fachowym
aparatem oraz Rada Miejska,
bez której zgody nie można
zbyć żadnej nieruchomości
miejskiej, więc jeśli na byłej
własności Miasta zakwitła
szpetota, to władza miejska
nie może być zwolniona z odpowiedzialności, tak, jak mądrości tej władzy przypisujemy rozkwit Miasta w okresie
międzywojennym.
Warto zbadać przyczyny ,
mechanizmy jakie nakręcały
przedwojenną
gospodarkę
Oświęcimia, być może wynajdziemy proch, a także to, że
należy:
- po pierwsze – wspierać miejscową przedsiębiorczość bo to
ona daje dzisiaj chleb urzędnikom
- po drugie – nie wozić drzewa
do lasu, a ku Sole – kamieni.
JF
Wydarzenia
Goniec Kasztelanski
Ogłoszono wyniki konkursu na zagospodarowanie
terenu ograniczonego ul. Bulwary, B.
Joselewicza i Dabrowskiego w Oświęcimiu
Schody po obu stronach
skarpy, miejsce na
wydarzenia kulturalne,
widownia, zielone
tarasy wraz z zapleczem
kawiarnianym,
ścieżki rowerowe
i parking to propozycje na
zagospodarowanie terenu
pomiędzy ul. Bulwary, B.
Joselewicza, Dąbrowskiego
w Oświęcimiu,
przygotowane przez
gliwickich architektów
z biur projektowych
ARCA i VISIO,
zwycięzców konkursu
architektonicznego.
W ubiegłym tygodniu w siedzibie krakowskiego oddziału SARP ogłoszono
wyniki konkursu na który
wpłynęło 21 prac. Marek
Kozień przedstawiciel jury
w skład którego obok znanych
i renomowanych architektów
weszli prezydent Oświęcimia
Janusz Chwierut i radny Kazimierz Łakomy podkreślił, że
konkurs choć był wyzwaniem
dla projektantów cieszył się
sporym zainteresowaniem.
Jury przyznało trzy
trzecie nagrody po 2 tysiące
złotych. Za zajęcie drugiego
miejsca 9 tys. zł. Autorzy najlepszej pracy otrzymali 15 tys.
zł. - Serdecznie dziękuję komisji za pracę i państwu za to,
że zechcieliście odpowiedzieć
na naszą ofertę- powiedziała
Maria Pędrak zastępca prezydenta Oświęcimia. - Teren
jest bardzo cenny, położony
w sercu miasta, który w niedalekiej przyszłości chcemy
zagospodarować, a inspiracją
może być koncepcja architektów z Gliwic – dodała.
Radości z wygranej
nie kryła Aleksandra Witeczek, która wraz z czteroosobowym zespołem przygotowała zwycięską koncepcję.
- Większość naszych pomysłów zrodziła się na miejscu
– zdradziła pani architekt.
- Oświęcim to urocze miasto
z potencjałem. Chcieliśmy
tu stworzyć kwartał miejski
z zachowaniem skarpy. Zachwyciła nas też rzeka, jej naturalność, postanowiliśmy te
atuty wykorzystać w naszym
projekcie – dodaje.
Prace konkursowe będzie
można zobaczyć w Galerii
Książki już w listopadzie.
Wynik konkursu architektonicznego wraz z uzasadnieniem
Pierwsze miejsce i nagrodę
w wysokości 15 tys. zł otrzymała– praca 007
ARCA Biuro Projektów Urbanistyki i Architektury i VISIO
Architects and Consultants
z Gliwic,
Praca otrzymuje pierwszą
nagrodę za atrakcyjną propozycję kompozycji wnętrza
urbanistycznego, eksponującą
walory otoczenia a zarazem
maskującą jego niedostatki. Umiejętne wykorzystanie
konfiguracji terenu pozwala
w tarasowym ukształtowaniu
pomieścić zarówno wymagany program funkcjonalny jak
i zachować rekreacyjny charakter obszaru. Dodatkowym
walorem pracy jest nowa
kompozycja architektoniczna
dowiązująca do obiektu hotelowego, dla którego wcześniej
wydane zostało pozwolenie
na budowę
II nagroda – 9.000,- zł – praca
003
Biuro Architektoniczne Moska
i Rachuba s. c., Leszek Moska,
Mariusz Rachuba, ul. Armii
Krajowej 9A, 41-506 Chorzów
Praca otrzymuje drugą na-
grodę za interesującą kompozycję przestrzenną złożoną
z dwu głównych elementów,
to jest wielofunkcyjnego placu i powierzchni trawiastych
pod którymi ukryte zostały
parkingi.
III nagroda – 2.000,- zł – praca
001
Javier Arizcuren Arquitecto
S.L.P.U., Calle San Anton, 1 - 5
G, 26.002 Logroño ( La Rioja )
Hiszpania
Praca otrzymuje trzecią nagrodę równorzędną, za interesującą próbę regulacji
urbanistycznej ul. B. Joselewicza zharmonizowaną z naturalnym stokiem opadającym
w kierunku bulwaru Soły.
III nagroda – 2.000,- zł – praca
009
Ostrowscy Architekci S.C., ul.
Zabrska 14/8, 40-083 Katowice
Praca otrzymuje trzecią nagrodę równorzędną, za oryginalną aranżację architektoniczną wnętrza urbanistycznego, otwierającą możliwości
wzbogacenia programu użytkowego tego terenu.
III nagroda – 2.000,- zł – praca
017
Susuł & Strama Architekci s. c.,
ul. Dąbrowskiego 30, 32-600
Oświęcim
Praca otrzymuje trzecią nagrodę równorzędną, za interesującą próbę wprowadzenia
nowych kubatur w nawiązaniu do planowanego w tym
obszarze obiektu hotelowego.
(KK, UM Oświęcim)
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Miejsce na wszystko …
Miejsce dla wszystkich …
Wszystko na miejscu …
Taką sentencją określa się
Biblioteka w jednym ze
swoich materiałów. Jeśli dla
wszystkich ...to także dla
osób niepełnosprawnych.
Należy zatem się przekonać,
czy tak jest w istocie ?
Oczywiście przekonać
się mogą najbardziej
zainteresowani, czyli
osoby niepełnosprawne,
a w szczególności te,
które poruszają się na
wózkach inwalidzkich.
Osoby zaangażowane w rozwój biblioteki przekonują, że
wszyscy powinny korzystać
z tego miejsca. Ba, przekonują,
że jest to idealne miejsce dla
spotkań różnych grup, także
osób z wszelkimi dysfunkcjami.
Dlaczego zatem Biblioteka zachęca osoby niepełnosprawne do przyjścia i czym jest
w stanie zachęcić, aby osoby
na wózkach podjęły nieraz
ciężki wysiłek fizyczny związany z wyjściem na zewnątrz
domu? Z drugiej strony może
problemem dla niektórych
osób nie jest wyjście z domu, ale określenie w tradycji
wszystkich ON wspólnego
miejsca dla spotkań? Ostatnio
spotkałem się z osobą poruszającą się na wózku, która ma
chęć i możliwość wyjścia z domu i przejechania wózkiem
po mieście, ale marzy o czymś
więcej, aby móc się spotkać
z innymi osobami na wózkach
w dogodnym miejscu, gdzie
można skorzystać z różnych
form aktywizacji życiowej.
Spróbuję zatem przedstawić
to co usłyszałem od pasjonata biblioteki Pani Marioli
Talewicz, a z drugiej strony
zachęcam do przedstawiania
własnych wniosków przez
osoby niepełnosprawne, aby
wspólnie tworzyć integrację.
Dobrym przykładem niech
będzie wniosek osoby poruszającej się na wózku o tym,
że z miejsca parkingowego
dla osób niepełnosprawnych
przy Bibliotece trudno jest
się dostać przez krawężnik.
Wniosek został wysłuchany,
w związku z czym przełożono
kostki brukowe i przesunięto
miejsce parkingowe na drugą
stronę, gdzie krawężnik jest
niższy oraz krótsza droga do
głównego wejścia, tak aby
osoby niepełnosprawne z jak
najmniejszym trudem mogły
dostać się do wejścia głównego biblioteki.
To co należy podkreślić to
fakt dostosowania wejść do
budynku dla osób z dysfunkcjami. Do dyspozycji są także
windy, którymi można dostać
się na dwie pozostałe kondygnacje tego obiektu. Dodatkowo przestrzeń komunikacyjna została dostosowana do
korzystania przez osoby na
wózkach. Co więcej, osoba na
wózku bez problemu może się
poruszać pomiędzy regałami
bibliotecznymi i samodzielnie
przeglądać i wybierać książki. Jeśli książka znajduje się
wysoko na półce obsługa biblioteki służy pomocą. Obiekt
posiada na każdym piętrze
toalety przystosowane do korzystanie przez osoby niepełnosprawne.
Dla osób niewidomych lub
słabowidzących
biblioteka
posiada w swoich zbiorach
książkę mówioną czyli nagranie dźwiękowe zawierające
odczytany przez lektora tekst
publikacji książkowej (zapisane na kasecie magnetofonowej lub płycie CD) (ponad 500
tytułów). W zbiorach bibliote-
11
ka posiada również filmy z audiodeskrypcją czyli takie, które za pomocą dodatkowych,
werbalnych opisów udostępniają odbiór treści wizualnych
osobom niewidomym, słabowidzącym, i niesłyszącym.
Ponadto można skorzystać
z „czytaka”, urządzenia przystosowanego do potrzeb osób
niewidomych i słabowidzących. Jest to odtwarzacz książek mówionych zapisanych
cyfrowo na kartach pamięci
w zaszyfrowanym formacie
Czytaka, MP3 oraz w formacie
DAISY. Poszczególne funkcje
pozwalają na odtwarzanie nagrania, zatrzymanie, przewijanie oraz szybki wybór książki.
Można także skorzystać z lub
i specjalnych nakładek powiększających, np. przy korzystaniu z prasy codziennej, czasopism czy książek. Do tego
dodam szeroki wybór gazet,
dostęp do internetu. Biblioteka może być także partnerem
dla osób niepełnosprawnych
czy stowarzyszeń w ubieganiu
się o środki zewnętrzne oraz
realizacji projektów z pozyskanych środków zewnętrznych.
Przede wszystkim polecam
to miejsce jako sposób na
codzienność życia, miejsce
integracji, spotkań, wymiany
doświadczeń albo po prostu zwykłych rozmów,. Jeśli
jednak nie przekonałem do
osobistego udziału lub choroba nie pozwala na aktywny
udział w integracji w bibliotece, to jeszcze nic straconego,
biblioteka dostarcza książki
do domu. Wystarczy wysłać
e-mail na adres: [email protected] lub zadzwonić pod numer (33) 847
98 00 i uzgodnić z bibliotekarzem tytuły książek i termin
ich dostarczenia.
Waldemar Tański
Pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. Osób Niepełnosprawnych i Organizacji Pozarzdowych
12
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Zator zbudował strefę
ekonomiczną i wciąż ją
rozwija. Atrakcyjna oferta
gminy sprawia, że coraz
więcej przedsiębiorców
decyduje się inwestować
miliony złotych w nowe
zakłady pracy. Burmistrz
Zbigniew Bierant
i jego współpracownicy
udowadniają także, że
sprawnie i skutecznie
piszą unijne wnioski,
co w przyszłości może
przełożyć się na płynące
z budżetu Unii Europejskiej
do Zatora kolejne miliony
euro. W tej gminie receptą
na kryzys są skuteczne
i odważne decyzje oraz
konsekwencja w działaniu.
Z burmistrzem Zbigniewem
Biernatem rozmawia
Marcin Magiera.
Marcin Magiera: Politycy przyzwyczaili opinię publiczną do
tego, że mówią jedno, a robią
drugie. Snują perfekcyjne plany na przyszłość, a po pewnym czasie potrafią się z nich
wycofać usprawiedliwiając się
złą koniunkturą czy też kryzysem. Obiecują ludziom poprawę jakości życia, a niewiele
się dzieje. W Pana przypadku
- czemu chyba już nikt nie może zaprzeczyć - jest inaczej. Od
kilku lat mówi Pan o budowie
strefy ekonomicznej - a obecnie jej rozszerzeniu. W Zatorze
stopniowo mieli się pojawiać
kolejni inwestorzy i tak się
dzieje. Zaczęło się od jednej
fabryki, dzisiaj już wiemy, że
wkrótce będzie ich kilka. Stąd
moje pytanie. Zbigniew Biernat ma jeszcze coś wspólnego
z polityką czy jest już wyłącznie sprawnym managerem?
Zbigniew Biernat: Rozpędzony XXI wiek stawia przed
nami wszystkimi, a szczególnie przed politykami ogromne
wyzwanie. Szybki postęp, dostępność środków unijnych na
działania i inwestycje prorozwojowe dają olbrzymie pole
dla realizacji ambitnych planów i zamierzeń. Nie można
wszakże realizować polityki
lokalnej, regionalnej, narodowej, europejskiej lub światowej bez skonkretyzowanej
wizji, kręgosłupa moralnego
i sprawnego zarządzania.
Zarządzania bardzo szeroko
rozumianego tj. od zarządzania ludźmi, finansami czy niezmiernie istotnego zarządzania przestrzenią i gospodarką.
Wszystko to jednakże musi
być ukierunkowane na człowieka, rozwój społeczeństwa
i poprawę jakości życia. Zatem
śmiało stwierdzę, że pojęcia
dobry polityk i dobry manager
powinny być jak najbardziej
tożsame, a ich wyznacznikiem
jest skuteczność i efektyw-
Goniec Kasztelanski
Wywiad
Zatorska recepta na kryzys
Zator?
Małopolska Zachodnia ma tę
pozycję nad innymi subregionami Małopolski, że jest mocno zdecentralizowana. Daje to
możliwości rozwoju wszystkim samorządom i szansę na
realizację nowatorskich i ciekawych pomysłów. Uzyskujemy wspólnie efekt synergii
i sprawdza się u nas stare powiedzenie, mówiące że „siła
tkwi w różnorodności”. Wszyscy pracujemy dla rozwoju
subregionu i jego mieszkańców. Natomiast faktem jest,
że należy wzmacniać ośrodki
miejskie jako te tradycyjnie,
pozytywnie oddziaływujące
na swoje sąsiedztwo. Oczywiście zawsze jest tak, że jedni
rozwijają się szybciej inni
wolniej. My wiemy, że drugi
raz taka szansa na rozwój się
nie powtórzy.
Jak długo Zbigniew Biernat
widzi siebie jako burmistrza
Zatora? Pytam, ponieważ jestem pewien, że z takimi sukcesami,
zaangażowaniem
i konsekwencją w działaniu
świat biznesu z najwyższej
półki jest dla Pana otwarty.
Sprawny prezes lub manager zarabia dużo więcej niż
sprawny przedstawiciel samorządu.
ność... a politycznie i światopoglądowo jestem człowiekiem Prawa i Sprawiedliwości.
Ostatnio w ręce wpadła mi
gazeta, w której wadowiccy
dziennikarze bili na alarm
zwracając uwagę na migrację przedsiębiorców i ich
fabryk z blisko dwudziestotysięcznego
„papieskiego
miasta” do trzy i pół tysięcznego Zatora. Może działania
burmistrza Zatora przełamią stagnację i przyczynią
się do zdrowej konkurencji
pomiędzy okolicznymi samorządowcami w przyciąganiu
inwestorów? Taki scenariusz
bierze Pan pod uwagę?
Jestem przekonany, że na
obecnym etapie rozwój miasta
i gminy Zator może nastąpić
przede wszystkim dzięki napływowi kapitału zewnętrznego z poza Zatora. Obecnie
strefę zagospodarowują małe i średnie rodzime firmy
rozwijające się i inwestujące
w nowe technologie. Nasze
analizy wskazują, że najwięcej podmiotów gospodarczych
w sąsiednich powiatach – jest
w powiecie wadowickim, dlatego też tak dużo firm z tego
regionu inwestuje u nas. Wiemy już, że nasza oferta m.in.
ze względu na jakość obsługi, preferencje podatkowe
i dobrze uzbrojone, atrakcyjne
tereny w pełni odpowiada naszym inwestorom.
Można dzisiaj powiedzieć, że
Zator rozwija się szybciej niż
inne, większe miasta w regionie. Czy rozszerzanie strefy
przełoży się na zarobki i jakość
życia w Dolinie Karpia? Dysponuje Pan takimi prognozami?
Oczywiście, że odnotowujemy
przyspieszone tempo rozwoju i inwestycji w naszej gminie. Cieszy mnie, że rośniemy
w siłę i wzmacniamy swój
potencjał społeczny i gospodarczy. Fakt, że staliśmy się
mocno dostrzegalni na mapie
województwa
jako gmina
potrafiąca pozyskiwać unijne
pieniądze wpływa oczywiście
na cały nasz region, co mnie
bardzo satysfakcjonuje.
Tak naprawdę na powstaniu
kolejnych zakładów pracy
w kilkutysięcznym mieście się
nie kończy. Co z pracownikami, którzy znajdą zatrudnienie
w Zatorze? A problem komunikacji pomiędzy gminami - jak
wyglądać będzie infrastruktura drogowa? Gdy z roku na rok
coraz więcej osób stwierdzi,
że lepiej poszukać mieszkania
w Zatorze niż dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów - co wtedy?
Miasto i gmina musi się szyb-
ko rozwijać. Przygotowujemy i uzbrajamy własne tereny mieszkaniowe, zarówno
w mieście jak i w sołectwach.
Pierwszy inwestor zakupił od
nas działki pod budownictwo
szeregowe. Powstaną „strefy
mieszkaniowe” z zabudową
jedno i wielorodzinną. Czekamy na kolejne inwestycje,
a ze swojej strony inicjujemy wspólnie z powiatem
oświęcimskim
powstanie
nowoczesnej szkoły wielozawodowej. Planujemy nowe
rozwiązania komunikacyjne
i transportowe wzmacniające
tę cześć naszego subregionu.
Podobno Zator przygotowuje
inne potężne przedsięwzięcie. Mówi się o gigantycznym
parku rozrywki za kilkanaście
milionów złotych na wzór Euro
Disneylandu. Możemy potwierdzić te informacje?
Powiedziałbym, że zbieramy owoce wielu ostatnich lat
ciężkiej pracy. Nikt przecież
nie przeznaczy kilkudziesięciu
milionów w miejsce nieprzyjazne i nie rokujące zysków.
Jako samorząd gminny zawsze
staramy się tworzyć najlepsze
warunki dla przedsiębiorców,
bo niestety dostrzegam na
tym polu wieloletnie zaniedbania, zaś szczególnie interesującymi są inwestycje w turystykę i rozrywkę. Na rynku
jest bardzo silna konkurencja,
ale dzięki naszym warunkom
jesteśmy bardzo bezkonkurencyjni, a zarazem otwarci
na współpracę z biznesem.
Ponadto wieloletni program
rozwojowy Dolina Karpia nabiera coraz większego tempa.
Przeznaczyliśmy naprawdę
duże, ciekawe tereny położone przy zbiornikach na inwestycje okołoturystyczne i rekreacyjne. Gmina Zator wspólnie z Rybackim Zakładem
Doświadczalnym w Zatorze
złożyła wniosek do nowego
budżetu Unii Europejskiej na
lata 2014 – 2020 na utworzenie parku edukacyjnego pn.
„Małopolski Park Króla Karpia.” Mamy wizję rozwoju i cały czas poszukujemy środków
na jej realizację. A odpowiadając na zadane pytanie wprost,
tak jest już „prawie” pewna,
potężna inwestycja prywatna
z udziałem środków unijnych,
której efektem będzie park
rozrywki na europejską, a nawet śmiem twierdzić światową skalę. Nasz inwestor wzorował się na pomyśle niemieckiego EuropaParku.
Od kilku lat trwa rywalizacja pomiędzy Oświęcimiem,
a Chrzanowem jako potencjalnymi stolicami regionu
Małopolski Zachodniej. Może za kilka lat do wyścigu
o miano najlepszego i najdynamiczniejszego włączy się
Bez przesadnej kokieterii
i szczerze powiem, że naszej
gminie jest jeszcze bardzo
dużo do zrobienia …. ale przyznam, że nowych wyzwań się
nie obawiam.
Podczas ostatniego spotkania rozmawialiśmy o pasji
burmistrza Biernata i jego
rodziny czyli spontanicznych
podróżach „w ciemno” po zakątkach Europy. Część managerów nie ukrywa, że praca
to całe ich życie i trudno im
znaleźć czas na wypoczynek.
Panu również trudno ten
czas odnaleźć?
Uważam się za człowieka pracy ale wszyscy którzy mnie
znają wiedza, że rodzina jest
dla mnie najważniejsza. Jedno
nie wyklucza drugiego przy
zachowaniu zdrowej i dobrej
organizacji czasu. Dlatego te
rzadkie i krótkie chwile odpoczynku od wymagającej służby publicznej (bez wolnych
sobót i niedziel) wykorzystuję
z bliskimi maksymalnie. Udaje mi się pogodzić prace z rodziną i planujemy już kolejny
wyjazd wakacyjny do Rumunii
i Mołdawii.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję.
Wywiad
Goniec Kasztelanski
W „Kronice Oświęcimia”
„Solidarności” prawie nie ma…
postarać się o rzetelny chronologiczny opis aktywności
wielu przyzwoitych ludzi,
którzy przecież zdecydowali o charakterze tego miasta
i o jego przeszłości. Stąd aluzyjnie, szata graficzna książki
„Solidarność
Nauczycielska
Ziemi Oświęcimskiej” jest nawiązaniem do szaty graficznej
do „Kroniki Oświęcimskiej”
autorstwa Pani Skalińskiej-Dindorff (brązowa okładka
z białą ramką i ze zdjęciem
zamku od strony Mostu Jagiellońskiego). Przez fakt podobieństwa okładek obu książek
można – nieco żartobliwie
- potraktować naszą pracę
jako uzupełnienie brakujących fragmentów przeszłości
Oświęcimia i opisu potężnego
zorganizowanego społecznego ruchu w Oświęcimiu.
JP: To tyle na uzasadnienie
potrzeby napisania „Solidarność Nauczycielska Ziemi Oświęcimskiej”?
Wywiad z Wiesławem
Konradem Czarnikiem
współautorem publikacji
„Solidarność Nauczycielska
Ziemi Oświęcimskiej"
Bez wątpienia to potrzebna
publikacja. Ważna, choć
mało kto dzisiaj chce
sięgać do opracowań,
dokumentów i źródeł
z obszaru najnowszej
historii Polski. Mało kto
czuje się w obowiązku
by upowszechniać
wiedzę o dramatycznych
zdarzeniach sprzed –
zaledwie 30 lat. Żywe są
jeszcze emocje, aktywni
są jeszcze ludzie, którzy
tworzyli „zręby” lokalnej
historii. Właśnie dlatego
tę nieodległą przeszłość
opisuje się szczególnie
trudno. Wspólna historia,
topniejąca w ramowych
szkolnych programach,
jest niezwykle ważna dla
dzisiejszego rozumienia
tego kim i gdzie jesteśmy.
K
siążka o Solidarności Ziemi Oświęcimskiej na pewno nie ma
formy atrakcyjnej powieści
sensacyjnej. Nie ma komiksowych kolorów i obrazków. Nie
jest porażającym reportażem
z pola walki. Jest natomiast
solidnym
chronologicznym
zapisem wielkiego wysiłku
różnych środowisk na rzecz
wolności. Wolności człowieka
pracy, obywatela – tu – na Ziemi Oświęcimskiej. Książka jest
także świadectwem - coraz
rzadszej - ludzkiej przyzwoitości i poświęcenia człowieka
na rzecz drugiego człowieka.
Powstawała przez kilka lat
w atmosferze sporych emocji
specyficznego związkowego
środowiska. Książka o oświęcimskiej nauczycielskiej „Solidarności” pojawia się w niezwykle ważnym momencie
naszej współczesności, w czasach kiedy – tu i ówdzie - z idei
wielkiego społecznego ruchu
zaczyna się kpić i szydzić,
kiedy związkowi działacze
publicznymi wypowiedziami
niszczą solidarnościowy etos.
Po powołaniu komitetu na
rzecz tej publikacji, po wielokrotnym czytaniu fragmentów przyszłego opracowania
(na związkowych zebraniach)
i zatwierdzaniu ich przez szerokie związkowe gremium,
swoją promocję ta ważna
publikacja miała 11 września
2012 roku. Niewielki do rzeczywistych potrzeb, nakład
500 egzemplarzy zobowiązuje do tego, aby poinformować
opinię, że ważna publikacja,
która dostępna jest w szkolnych bibliotekach, jest także
w zasobach Miejskiej Biblioteki Publicznej. „Solidarność
Nauczycielska Ziemi Oświęcimskiej” jest pracą zbiorową
autorstwa Haliny Gębołyś
i Wiesława Konrada Czarnika.
W swobodnych rozmowach
z młodzieżą szkół ponadgimnazjalnych na temat społecznych zrywów niepodległościowych, przy nawiązaniu do tematyki związkowej
i „solidarnościowej” z lat 1980
-1990 zalega często zadziwiająca i kłopotliwa cisza. Dla
dorosłych, tych, którzy pamiętają rok 1980, dla tych którzy
edukują kolejne pokolenia
Polaków, taka cisza powinna budzić refleksję, a nawet
poczucie winy. Wydaje się
nieprawdopodobne, że jedna
z największych zdobyczy po-
rozbiorowej Polski – suwerenność wywalczona ogromnym
wysiłkiem wielu aktywnych
środowisk – jest tematem coraz bardziej nieobecnym w nauczaniu i publicystyce. Tym
cenniejsza jest garść refleksji,
którą w wywiadzie z Gońcem
zechciał się podzielić jeden
z autorów książki – Wiesław
Czarnik.
Jacek Polak (Goniec Kasztelański): Książka ze 150 stronicami to chronologiczny
skrót tego co działo się w latach 1980 – 1990 w oświatowej „Solidarności” Ziemi
Oświęcimskiej. Dobrze, że ta
publikacja powstała. Uważa
Pan, że jest potrzebna?
Wiesław Czarnik (WCZ).
Zdecydowanie tak. Jeśli o pamięć tych czasów sami nie zadbamy, to stracimy szansę,
aby z pomocą bezpośrednich
uczestników solidarnościowego ruchu napisać rzetelną kronikę tych czasów. Mamy już
Kronikę Oświęcimia, w której
jej autorka Elżbieta Skalińska–Dindorf starała się opisać
dzieje Oświęcimia do 2003
roku (III i IV cz. przyp. red).
W Jej opisie najnowszej historii miasta „nadzwyczaj skąpo”
potraktowany został temat
ruchu społecznego jakim była „Solidarność”. W części III
i IV, w której znajdujemy opis
czasów współczesnych z przeszłości Oświęcimia słowo „Solidarność” pada bodaj raz – no
może dwa albo maksymalnie
trzy razy. To ma swoją wymowę i powinno budzić – co
najmniej – niepokój. W związku z tym, żeby obraz tej dramatycznej historii naszego
miasta był pełniejszy należało
(WCZ): Gdybym miał bronić
wartości i znaczenia tego wydawnictwa to najlepiej byłoby
odesłać czytelnika do lektury
„wprowadzenia” napisanego
przez Artura Kasprzykowskiego, historyka z Instytutu
Pamięci Narodowej. Wprowadzenie zatytułowane jest
„Oświęcimska
Solidarność:
między Małopolską i Podbeskidziem”. Artur Kasprzykowski na zakończenie swojego
wstępu do książki o oświatowej Solidarności napisał:
„(…)Powyższy szkic jest tylko próbą przybliżenia burzliwych i skomplikowanych
dziejów oświęcimskiej „Solidarności” w latach 19801990. Z całą pewnością zagadnienie to wymaga znacznie
bardziej dokładnego zbadania
i opisania. Jestem przekonany, że w takiej pracy niniejsza
publikacja, opisująca historię
oświatowej
„Solidarności”
w tym czasie i na tym terenie,
będzie bardzo cennym materiałem źródłowym”.
JP: Nakład wielkości 500 egzemplarzy imponujący nie
jest. Skoro ten temat ze społecznego punktu widzenia
jest tak ważny to jak z tak
niewielką ilością książek
zamierzacie Państwo dotrzeć do oświęcimian?
(WCZ): Wielkość wydania to
sprawa zasobności związkowego portfela. „Solidarność”
na majątku publicznym się nie
uwłaszczyła, więc my związkowcy – tu lokalnie - dysponujemy skromnymi środkami. Ale te 500 egzemplarzy
wystarczyło, żeby wyposażyć
każdą bibliotekę w szkołach
miejskich i gminnych. Wiem,
że dotarła ona także do szkół
średnich. Jest w zasobach
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Miejskiej Biblioteki w Oświęcimiu.
JP: To o czym Państwo napisaliście w tej książce? Co
znajdzie w niej młody człowiek, który pisząc w tym roku maturę właściwie o „Solidarności” wie niewiele, albo
zupełnie nic?
(WCZ): W tej książce padają
daty i nazwiska. Dla Oświęcimia i Ziemi Oświęcimskiej
nazwiska ważne, a często
nieznane, albo zapomniane.
Na kartkach wydawnictwa
opisane są wydarzenia stanowiące świadectwo społecznego zaangażowania, poczucia
odpowiedzialności za wspólnotę i za losy naszej małej
ojczyzny. Książka prezentuje
postawy, które dzisiaj powinny być przedmiotem refleksji.
Refleksji nad wartościami,
z których ruch społeczny „Solidarność” się zrodził. Treść
tego „kalendarium” jest o tyle
jeszcze ważniejsza, że zawiera nazwiska ludzi, którzy żyli
i żyją z nami. Ci ludzie powinni dzisiaj być autorytetami. Ich
głos powinien wybrzmiewać
w ważnych sprawach dla miasta. Młody człowiek dzięki tej
książce – być może – w swoim
życiu częściej będzie świadomie używał i lepiej będzie
rozumiał takie słowa jak: wolność, demokracja, solidarność,
odpowiedzialność, prawda.
JP: Dzisiejsze czasy – o zgrozo – znów wymagają bardziej ludzkiej solidarności,
ludzkiego
zrozumienia
i wzajemnej pomocy?
(WCZ): Okazuje się, że my
Polacy szybko zapominamy
swoją przeszłość i znakomicie potrafimy zniszczyć realny
dorobek naszego ogromnego
i wspólnego wysiłku. Po 30-tu
latach funkcjonowania wolnej i demokratycznej Polski,
dzisiaj - przy rosnącym bezrobociu - jesteśmy świadkami
coraz większego rozwarstwienia społecznego i postępującej
biedy. Odsetek ludzi biednych
gwałtownie rośnie. System
dzisiejszego Państwa Polskiego jest bezduszny, a oficjalna
propaganda partyjna ciągle
maluje nam nieprawdziwy
obraz bezpiecznego i wydolnego Państwa – stąd idee
ruchu społecznego „Solidarność” warto przypominać
i warto tłumaczyć z czego zrodził się ten ruch.
JP: To jakie widzi Pan współczesne zadania przed związkiem zawodowym oświaty
nauczycielskiej?
(WCZ): No oczywiście aktywne uczestnictwo w sprawach
pracowniczych, w jednostkach oświatowych, ale także
13
praca formacyjna.
JP: Co to jest praca formacyjna według Pana?
(WCZ): To jest formowanie
u ludzi pewnych niezbywalnych społecznie postaw. Zatracamy poczucie empatii,
odwagi cywilnej, rezygnujemy
z godności osobistej. Boimy
się formułować twarde komunikaty tam, gdzie pojawia się
ryzyko utraty pozycji, stanowiska, popularności. Na nowo
trzeba kształtować ludzi społecznie aktywnych, zaangażowanych, z wyrobionym poczuciem solidarności społecznej.
JP: Długo pisaliście Państwo
tę książkę, dlaczego?
(WCZ): Tak, to prawda. Od
pomysłu napisania „historii”kalendarium oświęcimskiej
oświatowej „Solidarności” do
26 czerwca tego roku upłynęło 8 lat. Pomysł zrodził się
w 2004 roku. W 2005 roku
Pani Halina Gębołyś zainicjowała założenie komitetu na
rzecz zredagowania i wydania
kalendarium. W 2009 roku, po
konsultacjach związkowych,
Pani Halina zaprosiła mnie do
zredagowania tekstu tego wydania. Pewnie także dlatego,
że jako współtwórca oświęcimskiej oświatowej „Solidarności”, posiadam sporą wiedzę
i dużą ilość dokumentacji na
temat początków i losów tego
ruchu w Oświęcimiu. Dopiero
w marcu 2010 roku uzyskaliśmy akceptację środowiska
związkowego do napisania
kalendarium. Trzeba powiedzieć, że tekst tej książki rodził się bólach i w atmosferze
sporych emocji. Tekst w przygotowaniu czytaliśmy linijka
po linijce całemu gremium
związkowemu i trwało to dobrych „parę” godzin. Szczęśliwie uzgodniliśmy ostateczną
wersję i dzisiaj przy ogólnej
akceptacji ważna wiedza została utrwalona i przekazana placówkom, które będą ją
udostępniać.
JP: Czy jest jakaś historia
oświatowej
„Solidarności” po 1990 roku na Ziemi
Oświęcimskiej do napisania?
(WCZ): Z pewnością. Chociaż ważniejsze wydaje mi się
napisanie monografii całej
„Solidarności” Ziemi Oświęcimskiej. I byłoby dobrze ,
gdyby to co zawarliśmy w naszym wydawnictwie zostało
docenione i znalazło miejsce
w każdej kolejnej „Kronice
Oświęcimia”.
JP: Dziękuję za rozmowę
(WCZ): Dziękuję.
14
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
LUDZIE KONARSKIEGO
Ks. Jan SKARBEK
Goniec Kasztelanski
W Kronice Wyzwolenia Oświęcimia, którą obejrzało tysiące tu¬rystów, frontowi filmowcy utrwalili obraz
uroczystego pogrzebu tych,
co zginęli u progu wolności.
Na moment pojawia się sylwetka prowadzącego kondukt
ks. Jana Skarbka, proboszcza
oświęcimskiego, idącego na
czele duchowień¬stwa.
Ks. Jan Skarbek włodarzył
dawną parafią książęcego
grodu w nie¬łatwych czasach.
Dzięki wszechstronnej działalności, jaką tu prowa¬dził,
zapracował sobie na miano
wybitnego obywatela miasta.
Przez ostatnie dwa lata
publikuję różne materiały
dot. historii najstarszej
oświęcimskiej szkoły
średniej – Liceum im.
S. Konarskiego. Jest
październik – wkrótce
zakończy się ROK ROMANA
MAYZLA, wielkiego
przyjaciela szkoły. Historia
szkoły zna jeszcze nazwiska
kilku innych osób, które
zasługują na szczególne
wyróżnienie z naszej strony.
Dziś przypomnimy
sylwetkę ks. Jana Skarbka.
Społeczność szkolna
w uznaniu Jego zasług
wmurowała w dniu 11
listopada 1990 r, w dzień
uroczystości jubileuszu
75 lecia LO, na szkolnym
korytarzu tablicę
poświęconą księdzu –
wielkiemu przyjacielowi
liceum. Tabliczkę z jego
nazwiskiem, jako jedną
z pierwszych umieszczono
na Ścianie PRO MEMORIA
na parafialnym cmentarzu
w Oświęcimiu.
J
an Tobiasz w swej książce
„80 lat LO im. S. Konarskiego w Oświęcimiu” tak
przedstawia sylwetkę ks.
Skarbka:
Ksiądz prałat
Skarbek /1885-1951/
Jan
Dziekan Oświęcimski w latach 1926-1951 gorliwy duszpasterz, opiekun licznych organizacji katolickich
i radny Rady Miasta z wyboru
naj¬uboższych mieszkańców
Oświęcimia. Jeden z głównych
inicjatorów budowy nowego
gmachu szkoły - przewodniczący powiatowego Komitetu
Budowy Gimnazjum. Za zasługi dla miasta otrzymał tytuł hono¬rowego obywatela
Oświęcimia. W czasie wojny,
w jej początkowym okre¬sie
był organizatorem pomocy
dla osób dotknię¬tych skutkami rozpoczętej wojny. Okupant wie¬dział, co oznacza
dla mieszkańców Oświęcimia postać księdza dziekana
Skarbka. Nic dziwnego, że
Gestapo w kilka miesięcy po
zajęciu miasta przez okupanta aresztuje oświęcimskiego
probosz¬cza. W sposób perfidny stara się Go ośmieszyć
w oczach współmieszkańców.
Osiąga coś wręcz przeciwnego. Postawa Księdza Dziekana
w czasie aresztowania i uwięzienia, pełna godności i od-wagi staje się dla Oświęcimia
przykła¬dem, przynoszącym
otuchę i nadzieje w tych ciemnych, okupacyjnych latach.
Po wyzwoleniu Jego związki
z oświęcimskim Gimnazjum
są znów bardzo żywe. Jak zwykle z pełnym zaangażowaniem
włącza się w tworzenie materialnych podstaw egzystencji Szkoły. Jest również jednym z wykładowców Liceum
w pierwszych powo¬jennych
latach.
Oświęcimski dziejopisarz Jan
Ptaszkowski w swej książce
“Opowieści spod zamkowej
góry” poświęcił ks. Skarbkowi
cały artykuł, w którym czytamy m.in.
Pochodził z małej
wsi rzeszowskiej. Urodził
się w 1885 r. Na stałe przybył do Oświęcimia 21. II.
1926 r. Wcześniej był proboszczem w Pleszowie koło Krakowa. Odtąd stał się
sercem
oświęcimianinem.
W tym mieście przeżył najlepsze i najtrudniejsze lata.
Pierwsze sło¬wa, jakimi witał Oświęcim brzmiały: „Nie
przyszedł syn człowieczy, aby
mu służono, ale służyć". Temu życiowemu „credo" pozostał wier¬ny do końca. Służył
miejscowemu społeczeństwu
na miarę swego ta¬lentu. Dał
się poznać jako szlachetny
człowiek. Z pasją oddawał
się społecznemu działaniu na
rzecz wielkich i małych spraw
prowincjo¬nalnego miasteczka(….)
W kwietniu 1926 r.
przedstawiciele gminy izraelickiej na czele z ra¬binem
przyszli powitać nowego proboszcza i oznajmić, że pragną
żyć w zgodzie z katolikami(..).
Był człowiekiem dialogu. Znamienne, że w prasie
żydowskiej z te¬go okresu
nazywano go „człowiekiem
o kryształowym charakterze".
Już w lipcu 1926 r. nowy proboszcz został wybrany do Rady Miej¬skiej, gdzie reprezentował najliczniejsze koło wyborcze, Dzięki jego staraniom
jako radnego „królewskiego
miasta Oświęcimia" uzyskała gmina m.in. Ekspozyturę
Urzędu Kasy Skarbowej. Działał w wielu or-ganizacjach humanitarnych i oświatowych.
W 1929 r. na posiedzeniu Towarzystwa Szkoły Średniej
wybrano ks. J. Skarbka na
przewodni¬czącego komitetu
budowy gimnazjum(..)
Powstała w 1915
r. pierwsza szkoła średnia
w Oświęcimiu wynaj¬mowała
budynek przy ul. Zatorskiej płacąc roczny czynsz
w wyso¬kości 10 tys. złotych.
Kuratorium Krakowskie zagroziło zamknięciem zakładu
jeśli nie będzie mieć własnego budynku. Budowa nowego
gma-chu stała się koniecznością.
Ks. J. Skarbek z zapałem zabrał
się do realizacji nowej idei.
29. VI. 1930 roku usłyszeli
oświęcimianie taki apel z ambony kościo¬ła parafialnego:
„Oświęcimska parafia, chociaż
ma siedzibę w historycznym
mieście, nie ma żadnej szkoły
średniej państwowej, gdzieby
młodzież mo¬gła bezpłatnie
pobierać naukę. Rozumiejąc
wielkość potrzeby średniej
szkoły gimnazjalnej staraniem
ks. proboszcza gmina Babice
ofiarowała na Zasolu 1 ha ziemi pod budowę gimnazjum.
Miasto ofiaruje na razie 35 tys.
zł na ten cel, a Towarzystwo
Szkoły Średniej 20 tys. (...).
W dniu 13. XI. 1932 r. po uroczystości poświęcenia nowego
gma¬chu ks. dziekan tak się
zwierzy w kronice parafialnej:
„Bogu dzięki, że przez krzyże
i męki boleści zrodziło się to
dzieło dzięki zaufaniu społeczeństwa do X proboszcza
i Komitetu Budowy. Zbudowano go rzec można groszem
wdowim z ciężko zapracowanych ofiar miasta, Babic,
Brzezinki, Kolejarzy w ogóle
wszystkich warstw społecznych". I dalej następuje lista
nazwisk osób zasłużonych
przy budowie, wreszcie wyznanie bardzo osobiste o motywach swej dzia¬łalności:
„Dzięki gimnazjum popijarskiemu w Rzeszowie zdobyłem stano¬wisko w Oświęcimiu i chciałbym spłacić dług
wobec społeczeństwa pracując nad budową gimnazjum
w Oświęcimiu dla nowego tutejszego pokolenia".
Za działalność obywatelską
miasto przyznało mu tytuł honorowego obywatela Oświęcimia w dniu obchodów 25-lecia kapłaństwa w 1934 r.
Zmarł 2. II. 1951 r. w Oświęcimiu po 25 latach proboszczowania. Spoczywa w grobie
oświęcimskich proboszczów
na Parafialnym cmentarzu.
Zapewne zainteresuje PT
Czytelników kto dotychczas
otrzymał tytuł Honorowego
Obywatela Miasta Oświęcimia, jaki ks. Skarbkowi Rada
Miasta przyznała w dniu 24
czerwca 1934 roku. Szczegóły
zaczerpnąłem z Wkipedii:
„Tradycja nadawania tytułu
honorowego obywatela miasta w Oświęcimiu, podobnie
jak w innych miastach zaboru
austriackiego, np. w Krakowie
czy Rzeszowie, sięga połowy
XIX w....
W celu szczególnego wyróżnienia osób, które zasłużyły
się dla miasta, tytuł „honorowego obywatela”, specjalną
uchwałą, nadaje Rada Miejska.
Do ksiąg miejskich Oświęcimia, tytuł ten po raz pierwszy
został wpisany w połowie XIX
w., jako „prawo honorowego
mieszczaństwa”. Pierwszym,
który otrzymał ten zaszczytny
tytuł od władz miasta Oświęcimia, był w październiku
1866 r. ck podpułkownik hr.
Aleksander Kalnoky za obronę
miasta przed wojskami pruskimi w dniu 27 czerwca 1866
r. Wydarzenie to miało miejsce w czasie trwającej wojny
prusko-austriackiej.
Wtedy
to, za sprawą Aleksandra
Kalnoky'ego, wojska pruskie,
które atakowały wówczas
100-lat Konarskiego
ważny punkt strategiczny,
jakim był dworzec kolejowy,
zostały skutecznie ostrzelane
z góry zamkowej i w efekcie,
ponosząc znaczne straty, zmuszone do ucieczki.
Od czasu odzyskania niepodległości wyróżnienie nadawane przez Radę Miejską nosi
nazwę: "Honorowy Obywatel
Miasta Oświęcim"…
"Honorowy Obywatel Miasta
Oświęcim" może być nadany
zarówno obywatelom polskim
jak i cudzoziemcom. Tej samej
osobie może być nadany tylko
jeden raz….
Z tytułem nie wiąże się żadne
zobowiązanie finansowe miasta wobec wyróżnionego. Tytuł także nie jest dziedziczny.”
Tytuł Honorowego Obywatela
Miasta Oświęcimia otrzymały
dotychczas nast. osoby:
Imię, nazwisko P e ł n i o n a
funkcja Data nadania
Roman Mayzel
mgr farmacji, burmistrz i przewodniczący Rady Miejskiej m. Oświęcimia w latach 1909-1935 3
września 1924 r.
dr Stanisław Łazarski
prezes Bialskiej Rady Powiatowej 9 grudnia
1925 r.
ks. abp Adam Stefan Sapieha
książę, metropolita krakowski
1929 r.
ks. kanonik Jan Skarbek
oświęcimski proboszcz, radny
m. Oświęcimia
20 czerwca
1934 r.
płk. Fiodor Daniłowicz Bolbat
dowódca Perekopskiej Dywizji Artylerii Armii Czerwonej,
która wyzwoliła Oświęcim
21 stycznia 1966 r.
Jerzy Olszewski
dyrektor naczelny ZChO w latach 1956 - 1964, poseł ziemi
oświęcimskiej
26 maja
1971 r.
gen. bryg. Jerzy Jarosz
dowódca JW Nr 4116 i I Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki 27 września 1982 r.
Jan Stanek
radny m. Oświęcimia, autor książki "Z dziejów ziemi
oświęcimskiej" 10 sierpnia
1983 r.
Krzysztof Borzędowski
kompozytor, przy Klubie Fabrycznym ZChO prow. zespół
ludowy. 19 sierpnia 1983 r.
30 października 1995 r.
mgr Elżbieta Skalińska-Dindorf
historyk, kierownik Archiwum
Państwowego w Oświęcimiu
30 października 1995 r.
mgr inż. Adam Szeliga
energetyk, generalny projektant energetyki w zakładzie
projektowym ZCHO
29 grudnia 1999 r.
Henryk Lehnert
filmowiec amator, podróżnik
oraz instruktor filmowy, zdobywca wielu prestiżowych nagród
27 września 2000 r.
August Kowalczyk
aktor filmowy, były więzień
obozu KL Auschwitz-Birkenau,
21 sierpnia 2002 r.
prof. Józef Szajna
scenograf, scenarzysta, reż.
teatralny, malarz, grafik, b.
więzień obozu KL Auschwitz-Birkenau
22 lutego
2006 r.
Paweł Korzeniowski
wych. Unii Oświęcim, mistrz
Polski, Europy i świata
w pływaniu, olimpijczyk (Ateny 2004)22 lutego
2006 r.
Andrzej Chlewicki
wieloletni aktywny działacz
"Solidarności",
organizator
pomocy internowanym i ich
rodzinom
6 grudnia
2006 r.
ks. kan. Stanisław Górny
budowniczy kościoła i wieloletni proboszcz parafii św.
Maksymiliana w Oświęcimiu
12 lipca
2007 r. (1)
ks. bp Tadeusz Rakoczy
ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej
29 sierpnia 2007 r. (2)
1/ Akt nadania tytułu został
wręczony na uroczystości pogrzebowej ks. kan. Stanisława
Górnego jego bratu.
2/ Wręczenie aktu nadania,
z uwagi na nieobecność ks.
bpa T. Rakoczego, jeszcze nie
nastąpiło.
Szkoła
uhonorowała
ks.
Skarbka w miarę swoich możliwości, miasto podziękowało
mu nadając tytuł Honorowego
Obywatela a w czasach bardziej współczesnych plac, przy
którym znajduje się Centrum
Żydowskie otrzymał imię ks.
Jana Skarbka, człowieka wielkiej tolerancji.
obywatel niemiecki, organizator pomocy dla Szpitala Miejskiego w Oświęcimiu
25 sierpnia 1993 r.
Osiemdziesiąt czy sto lat temu
żyli w Oświęcimiu, jak widać,
ludzie sercem oddani miastu
i jego mieszkańcom. Takimi
ludźmi byli oświęcimianie
z wyboru - burmistrz Roman
Mayzel i ks. Jan Skarbek. Niech
pamięć o nich nie zaginie.
dr inż. Jan Babiarz
Oświęcim, październik 2012 r
Georg Festl
ks. bp Kazimierz Górny
były oświęcimski proboszcz
parafii, obecnie biskup diecezji rzeszowskiej 30
października 1995 r.
dyrektor naczelny ZChO, prezes zarządu i dyrektor generalny ZChO SA w Oświęcimiu
Włodzimierz Liszka
Wydarzenia
Przenikanie...
Ludzie zdesperowani,
samotni i bezsilni,
pozostawieni bez opieki
cierpią, ale także targają się
na swoje życie. Jak podają
media w samym tylko
2010 roku życie odebrało
sobie przeszło 4000
Polaków. W rzeczywistości
przekłada się to na ok
11 samobójstw dziennie
w całym kraju. Około 12
% ludzie z całej populacji
cierpi na zaburzenia
psychiczne. Ludzie samotni
i najczęściej zamknięci
w swoich światach pełnych
niepokoju, lęku i rezygnacji.
T
ak jak w całym kraju
i na całym świecie, także w Oświęcimiu, w dniu 10
października
obchodzono
Światowy Dzień Zdrowia
Psychicznego. W Oświęcimskim Centrum Kultury przeszło 180 osób wzięło udział
w spotkaniu zorganizowanym
przez Stowarzyszenie „Bratnich Serc”, Środowiskowego
Domu Samopomocy i Stowarzyszenie „Nadzieja”. Program
spotkania oprócz oficjalnych
wypowiedzi wypełniła projekcja filmu zatytułowanego
„Przenikanie”. Przez 24 minuty projekcji – niemal hipnotyzującego – filmu, widzowie,
doświadczając niezwykłej impresji obrazów i wypowiedzi
ludzi dotkniętych problemem
zaburzeń psychicznych, mogli
otrzeć się o świat odmiennej
Goniec Kasztelanski
percepcji ludzi chorych. Motywem filmu była pomarańcza,
która pojawiała się w kadrze,
zarówno jako martwa natura, jak również jako artefakt
terapeutycznej zabawy ludzi
z oświęcimskich stowarzyszeń opiekujących się ludźmi chorymi na dolegliwości
psychiczne. W przejmujący sposób, o swoim świecie
szczęścia, miłości i samotności w chorobie, wypowiadali się członkowie „Bratnich
Serc” oraz Środowiskowego
Domu Samopomocy. Film zrealizowany powstał według
artystycznego pomysłu i realizacji terapeutów: Agnieszki
Kobielusz (pomysł, oprawa
plastyczna, fotografia) i Marcina Domarzewskiego (pomysł,
oprawa muzyczna, narracja).
- Życzyłbym sobie, aby ten
świat racjonalny i „zdrowy”,
choćby w części, miał percepcję podobną tej, którą przejawiają ludzie chorzy, z zaburzeniami. Byłoby może w naszym
codziennym życiu prywatnym
i zawodowym więcej empatii,
zrozumienia i szacunku do
drugiego człowieka – zdarzenie w OCK podsumował Marcin Domarzewski.. Symbolem
oświęcimskiego Światowego
Dnia Zdrowia Psychicznego
stał się pomarańczowy balonik. JP.
Dzień Edukacji Narodowej
W miniony piątek 12
października w Domu
Kultury w Kętach odbyły
się powiatowe uroczystości
Dnia Edukacji Narodowej.
Starosta oświęcimski Józef
Krawczyk i wicestarosta
Zbigniew Starzec wręczyli
nagrody oraz wyróżnienia
dla najlepszych dyrektorów
i nauczycieli kształcących
w powiatowych szkołach.
– Edukacja w naszym powiecie jest na wysokim poziomie
– zaznaczył w swoim przemówieniu starosta Józef Krawczyk. – Jednocześnie zdajemy
sobie sprawę, że przed nami
wiele wyzwań. Podjęliśmy
się realizacji istotnych zadań,
jak budowa nowej siedziby
Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu czy sali gminastycznej
w Brzeszczach. Staramy się
wykorzystywać najlepiej jak
potrafimy subwencję oświatową – dodał starosta.
– Wszystkim nauczycielom
pragnę podziękować za wysiłek i zaangażowanie w wychowanie młodzieży w coraz
bardziej trudnych czasach.
– Dzisiejsze wyrazy wdzięczności to za mało. Wdzięczność
trzeba okazywać Wam cały
rok – zwrócił się do nauczy-
cieli Józef Krawczyk.
W czasie gali wręczono nagrody Starosty Oświęcimskiego
oraz akty mianowania nauczycielom placówek edukacyjnych działających w powiecie
oświęcimskim.
Nagrodę Ministra Edukacji
Narodowej z rąk starosty Józefa Krawczyka oraz wicestarosty Zbigniewa Starca odebrał Pan Jacek Polak, dyrektor
Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu.
Dyrektorzy, którzy otrzymali
w tym roku nagrodę Starosty
Oświęcimskiego to: Pan Jacek
Stoch z Powiatowego Zespołu
nr 2, Pani Bogusława Bebak
z Powiatowego Zespołu nr 4.
Oraz Pani Agata Lebica z Powiatowego Zespołu nr 5.
Nauczyciele, którzy otrzymali
akty nadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela
mianowanego to: Pani Edyta
Gargulińska z Powiatowego
Zespołu nr 1. w Oświęcimiu.
Pani Kinga Grzywa, Pan Tomasz Piwowarski, Pan Tomasz
Płonka oraz Pani Anna Kwiatkowska z PZ nr 2. Pani Sabina
Polak-Tokarz, Pani Dominika
Maciejowska oraz Pani Izabela Targosz-Chrapek z PZ nr
3. Pani Klementyna Habczyk,
Pani Elżbieta Płotkowiak oraz
Pani Maria Wróblewska z PZ
nr 4. Pan Maciej Baka, Pan
Krzysztof Zarzycki, Pani Katarzyna Bryzek, Pani Magdalena
Owsiak i ks. Mariusz Zemanek
z PZ nr 5. Pani Dorota Moore
z Powiatowego Zespołu nr 6.
Pani Patrycja Kiełbasa z PZ nr
8. Pani Edyta Adamus z PZ nr
9. Pani Monika Widlarz, Pani
Marzena Łysoń-Król, Pan Andrzej Rodak z PZ nr 10. Pani
Sabina Magiera, Pani Edyta
Luzarowska-Kozak oraz Pan
Bartłomiej Stachura ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu. Pani Aneta Ficoń z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ketach. Pan Janusz
Majcherek z Młodzieżowego
Domu Kultury w Oświęcimiu.
Nagrody starosty wręczono
również nauczycielom oraz
wicedyrektorom. Z Powiatowego Zespołu nr 1. w Oświęcimiu byli to: Pan Jarosław
Kuśmierz, Pan Jerzy Majkut
oraz Pan Witold Pająk. Nagrodzeni nauczyciele z Powiatowego Zespołu nr 2. – Pani Lidia Modzelewska, Pani Anna
Homa, Pan Jarosław Wróbel.
Powiatowy Zespół nr 3. – Pani
Dorota Adamaszek, Pani Celi-
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Program Operacyjny
„Ryby 2007-2013”
Koło miejskie Polskiego
Związku Wędkarskiego
w Oświęcimiu jest
aktywnym członkiem
Lokalnej Grupy
Rybackiej "Dorzecze
Soły i Wieprzówki”
z siedzibą w Rajsku.
Jak informuje Sekretarz
Koła PZW Oświęcim
Miasto Pan Włodzimierz
Nowotarski, koło miejskie
jako aktywny podmiot
Lokalnej Grupy Rybackiej
opracował i wykonał przy
pomocy unijnej dotacji
(Program Operacyjny
„Ryby 2007-2013”)
program remontu części
infrastruktury na brzegu,
w tym budowę dwóch
stanowisk wędkarskich
dla niepełnosprawnych.
Stanowiska łowieckie przystosowane są do bezpośredniego zjazdu przez inwalidów
wózkiem nad sam brzeg wo-
na Mikołajek. Powiatowy Zespół nr 4. – Pani Anna Cygan,
Pani Iwona Pieronek-Tokarz.
Powiatowy Zespół nr 5. – Pani Lidia Wachla, Pani Dorota
Dziedzic. Powiatowy Zespół
nr 6. w Brzeszczach – Pani
Katarzyna Siwiec, Pani Agata
Grabiarz-Bąk, Pan Grzegorz
Klamara. Z Powiatowego Zespołu nr 8. w Chełmku Pani
Marta Bies. Powiatowy Zespół
nr 9. w Kętach – Pani Aleksandra Babicz, Pani Anna Matyszkowicz. Powiatowy Zespół nr
10. – Pani Halina Smolarska,
Pani Ilona Kula, Pan Maciej
Gruszka. Powiatowy Zespół
nr 11. w Kętach – Pan Marek
Cisiński, Pani Anna Zielonka.
Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Oświęcimiu
– Pani Edyta Luzarowska-Kozak, Pan Witold Jarzyna.
Centrum Kształcenia Praktycznego w Oświęcimiu – Pan
Dariusz Drabczyk. Poradnia
Psychologiczno-Pedagogiczna
w Brzeszczach – Pani Celina Korczyk. Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna
w Kętach – Pani Małgorzata Dziekanowska. Poradnia
Psychologiczno-Pedagogiczna
w Oświęcimiu - Pani Anna
Klęczar, Pani Hanna Barańska-Rak. Młodzieżowy Dom Kultury w Oświęcimiu – Pani Patrycja Więcek.
(NL, starostwo
w Oświęcimiu)
powiatowe
dy i wędkowanie z bezpiecznej platformy. Osoby te mają
bezwzględne pierwszeństwo
w zajęciu takiego miejsca
(w odróżnieniu od pozostałych stanowisk - gdzie obowiązuje pierwszeństwo wejścia),
co uwzględniono również
w regulaminie łowiska - patrz
pkt.6.f
http://www.pzwoswiecim.pl/?act=reg_low
Koło
poczyniło
starania
o dzierżawę wód w miejscowości Rajsko pod Oświęcimiem (5km od miasta), które
wówczas były eksploatowanym żwirowiskiem. Obecnie
koło dzierżawi tam dwa łowiska powstałe po eksploatacji
żwiru: jezioro Długie i Teatrzyk. Ich łączna powierzchnia to około 20ha. Koło włożyło tam ogromną ilość pracy
i środków aby doprowadzić te
łowiska do stanu zapewniającego członkom wygodny i bezpieczny dojazd i dostęp do
15
wody. Zrekultywowano i zagospodarowano brzegi. Przystosowano je również do potrzeb
przeprowadzania zawodów
wędkarskich co najmniej klasy okręgowej. Zorganizowano bazę kontenerową, która
wykorzystywana jest jako zaplecze socjalno-gospodarcze
podczas organizowanych tam
imprez wędkarskich. Wody te
są intensywnie, kilkakrotnie
w ciągu roku zarybiane. Ponadto koło dzierżawi 2,5ha
zbiornik Kamieniec w obrębie
miasta.
W kole prowadzi się intensywną działalność sportową.
Kadra koła należy do czołowych w okręgu. Nasi kadrowicze wielokrotnie byli Mistrzami Okręgu w dyscyplinie spławikowej seniorów i kobiet,
byli również członkami kadry
Polski. Staramy się organizować dużą liczbę zawodów dla
członków koła. Co roku odbywa się również na naszych
wodach kilka zawodów rangi
okręgowej.
Zapraszam zatem wszystkie
osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach inwalidzkich do aktywnego udziału w formie rekreacji jaką jest
wędkowanie. Koło miejskie
PZW w Oświęcimiu zaprasza
także do udziału w zawodach
wędkarskich. Jest to świetna
forma aktywizacji ruchowej,
społecznej a także wypoczynku na świeżym powietrzu.
Waldemar Tański
Niebiańskie smakołyki
z Doliny Karpia
Gospodynie z Zygodowic
otrzymały puchar
Starosty Oświęcimskiego
za najlepszy produkt
kulinarny w tegorocznym
przeglądzie" Kulinaria
2012" organizowanym
przez Stowarzyszenie
Dolina Karpia.
"Chrzanówka po
zygodowsku" podbiła
serca i podniebienia
kapituły, której wraz
z marszałkiem Markiem
Sową przewodniczył
starosta oświęcimski
Józef Krawczyk.
W niedzielę 7 października
sześcioosobowa kapituła miała przed sobą niecodzienne
wyzwanie kulinarne. Na stole
pojawiło się jedenaście najlepszych potraw regionu Doliny Karpia. Oprócz tradycyjnej
ryby smażonej i w zalewie,
gościom Regionalnego Ośrodka Kultury zasmakował "Żur
po przeciszowsku na zakwasie ciasta chlebowego" przygotowany przez Panie z Koła
Gospodyń Wiejskich w Przeciszowie. Zachwyciła również
"Grzybianka z borowików"
oraz "Makowiec polański".
Jury w swojej ocenie kierowało się przede wszystkim
smakiem potrawy, sposobem
jej podania, opisem lokalnym
oraz historią podanego smakołyku.
Puchar
Starosty
Oświęcimskiego otrzymały Panie
z Zygodowic w Gminie Tomice, które zaskoczyły "Chrzanówką po zygodowsku". Podstawowe składniki tej zupy to
maślanka, kawałki wędzonego żeberka oraz oczywiście
chrzan.
Wyniki Przeglądu Produktów
Lokalnych - Kulinaria 2012:
I. Kulinarny produkt lokalny
Doliny Karpia branży gastronomicznej:
1. "Karp smażony ze stawu
w Tomicach" - Restauracja Cyprysek
2. "Chleb Revel" - Restauracja
Revel - Pub
II. Kulinarny produkt lokalny
Doliny Karpia spoza branży
gastronomicznej:
1. "Żur po przeciszowsku na
zakwasie ciasta chlebowego"
- KGW Przeciszów
2. "Chrzanówka (na maślance) po zygodowsku" - KGW
Zygodowice
III. Kulinarny produkt lokalny
Doliny Karpia - potrawy rybne:
1. "Rybki drożdżowe z farszem rybnym" - KGW Ryczów
1. "Filet z karpia panierowany
smażony (bez ości)" - Spiżarnia Doliny Karpia
NL, starostwo
w Oświęcimiu
powiatowe
16
nr 09 (24) Paźdzernik 2012
Zakończono prace
w pawilonie LKS Bulowice
Zakończyły się prace budowlane i remontowe pawilonu
sportowego LKS Bulowice.
Roboty rozpoczęto w kwietniu tego roku. 9 października
inwestor dokonał odbioru
obiektu.
Budynek LKS-u doczekał się
gruntownej rozbudowy. Powstały tutaj nowe pomieszczenia - szatnie i sanitariaty
z natryskami dla drużyn sportowych, pokój sędziów, toalety dla publiczności, zaplecze
kuchenne, pralnia, suszarnia,
magazyn, świetlica, kotłownia
oraz pomieszczenia gospodarcze.
W ramach remontu w pawilonie sportowym wcześniej wykonano roboty rozbiórkowe,
wybudowano kominy i wykonano konstrukcję drewnianą
więźby. Dach budynku pokryto blachodachówką, ocieplono
strych i ściany zewnętrzne.
Wewnątrz wykonano instalacje elektryczną, wodno-kanalizacyjną, gazową oraz CO,
a także wentylacje grawitacyjne i mechaniczną. Posadzki
pawilonu pokryto płytkami
gresowymi.
Zamontowano
również nowe okna i drzwi.
Na inwestycję, która pochłonęła 883 tys. zł., Gmina Kęty
otrzymała pomoc finansową
w ramach działania „Odnowa
i Rozwój Wsi” objętego programem PROW na lata 20072013. Dofinansowanie pokryje do 75% kosztów przeprowadzonych prac.
Oprac. Karina Zoń
Goniec Kasztelanski
Ballads for Ella - zaduszkowy koncert
jazzowy w wykonaniu Ewy Urygi
9 listopada 2012
roku o godzinie 19:00
w Oświęcimskim Centrum
Kultury odbędzie się
zaduszkowy koncert
jazzowy poświęcony
pamięci legendarnej
amerykańskiej wokalistce
jazzowej - zwanej "Pierwszą
Damą Piosenki" - jednej
z najwybitniejszych
śpiewaczek w historii
tego gatunku - Elli
Fitzgerald pt. "Ballads
for Ella" w wykonaniu
Ewy Urygi - należącej do
elity polskich wokalistek
- śpiewającej jazz, soul,
gospel. Wokalistce
będzie towarzyszył przy
fortepianie Dariusz Ziółek.
Ewa Uryga ukończyła Wydział
Jazzu i Muzyki Rozrywkowej
w Akademii Muzycznej w Katowicach. Jej głos wyróżnia się
rozległą skalą i wielką siłą.
Śpiewa niezwykle ekspresyjnie i sugestywnie. Świetnie
czuje się w różnych gatunkach
muzycznych – od jazzu, soulu
po gospel.
Brała udział w wielu przedsięwzięciach artystycznych - oratoriach, nieszporach i innych
dziełach muzycznych (Oratorium Oświęcimskie "Droga nadziei" i Oratorium Beskidzkie
"Gość Oczekiwany" Janusza
Kohuta, Oratorium Wielkanocne "Woła nas Pan" Włodzi-
mierza Korcza), a także w musicalach (rola Wellmy Kelly
w musicalu "Chicago" i Los
w musicalu "Zorba" w Teatrze
Muzycznym w Gliwicach).
Ewa Uryga nagrała sześć autorskich płyt, w tym ronież
"Ballads for Ella" i wzięła
udział w dwunastu innych
projektach,
współpracując
z Włodzimierzem Nahornym,
Markiem Bałatą, Lorą Szafran,
Mieczysławem Szcześniakiem,
Anną Marią Jopek, Piotrem
Baronem, Markiem Napiórkowskim i wieloma innymi
muzykami.
Jest laureatką wielu festiwali
jazzowych.
Wstęp za zaproszeniami - ilość
miejsc ograniczona - zaproszenia do odbioru w Informacji OCK.
Wydarzenia

Podobne dokumenty