Glos parafialny 84.indd

Komentarze

Transkrypt

Glos parafialny 84.indd
Głos P
G³os Parafialny
1
arafialny
KWARTALNIK PARAFII EWANGELICKO-AUGSBURSKIEJ W USTRONIU
Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki
wieków i mam klucze śmierci i piekła
Obj. 1,18
1/2009 (84)
G³os Parafialny
2
Ks. dr Adrian K
orczago z prelek
cją nt.
Irlandii
ek
nie Samarytan
Pasyjne spotka
Koncert Tomasza Żółtko w Polanie
podmark (USA)
Zespół Water
stwa
wego nabożeń
czas tygodnio
pasyjnego
Koncert kolęd
G³os Parafialny
3
ROZMYŚLANIA
W WIELKI PIĄTEK
KALENDARIUM WYDARZEŃ
W ROKU 2008
Ostatnie myśli Jezusa
poświęcone będącym w żałobie
STYCZEŃ
13.01 - wybory proboszcza pomocniczego
13.01 - ekumeniczny wieczór kolęd w kościele ap. Jakuba
14.01-21.01- wycieczka do Izraela
15.01 - sprawozdawcze spotkanie PTEw
27.01 - koncert charytatywny w Pogórzu
31.01 - zebranie Rady Parafialnej
21- 25.01 wakacyjne zajęcia dla dzieci
LUTY
03.02 - Zgromadzenie Parafialne,
06.02 - nabożeństwo w środę popielcową
13.02 - nabożeństwo pasyjne tygodniowe
19.02 - spotkanie PTEw – prelekcja Anny Guznar „Drogowskazy” - książka Dag Hammarskjölda
20.02- nabożeństwo pasyjne tygodniowe
21.02. - zebranie Rady Parafialnej
24.04 - nabożeństwo dla osób starszych
25-26.02 - rekolekcje dla szkół średnich
27.02 - nabożeństwo pasyjne tygodniowe
MARZEC
02.03 - wprowadzenie w urząd proboszcza pomocniczego ks.
Marka Twardzika
07.03 - nabożeństwo z okazji Światowego Dnia Modlitwy – kazanie p. diakon Anny Kajzar
8.08 - śniadanie dla kobiet w Dobce
11.03 - PTEw wykład prof. Zbigniewa Mikołejki pod tyt.: „Dobro i zło w religiach świata”
12.03 - nabożeństwo pasyjne - ks. Jan Kozieł z Cisownicy
17.03 - koncert pasyjny chóru w sali kameralnej Uzdrowiska
„Równica” w Ustroniu
17-19.03 - rekolekcje dla dzieci szkół podstawowych i gimnazjalnych
19.03 – spotkanie świąteczne w Domu Spokojnej Starości
27.03 – zebranie Rady Parafialnej
KWIECIEŃ
01.04 - spotkanie SKE
06-10.04 - ewangelizacja „Pro Christ”
20.04 - ordynacja magistrów teologii: Bartosza Cieślara i Marcina Koniecznego
22.04 - spotkanie PTEw - prelekcja Krzysztofa Kezwonia pod
tyt. „Ks. Jan Bugenhagen - prof. teologii w okresie Reformacji”
27.04 - koncert pieśni i poezji religijnej pt. „Wyznanie wiary” w
wykonaniu zespołów Gwiazdki i Promyki, Dzieci Maryi, Sunrise, Gama 2 i Kamakijo oraz poezja ks. dr Henryka Czembora
MAJ
1.05 - Święto Wniebowstąpienia połączone z jubileuszem 50lecia konfirmacji
3.05 - nabożeństwo ekumeniczne w kościele katolickim z okazji
Święta Konstytucji; kazanie ks. Piotr Wowry
6.05 - SKE wykład pani psycholog R. Rojowskiej pod tyt. „Starość nie musi być smutna”
Kiedy Jezus umiera na krzyżu, wtedy pod krzyżem
stoją jego Matka i nieznany uczeń. On ich widzi i im,
będącym w żałobie, poświęcone są jego ostatnie słowa.
„Spójrz”, mówi do swej matki, wskazując na ucznia,
„Spójrz, to jest teraz twój syn”. A do ucznia mówi potem,
wskazując swoją Matkę: „Spójrz, to jest teraz twoja matka”. I od tej chwili wzięła ona ucznia do siebie.
Pod krzyżem, w żałobie i w obliczu śmierci gromadzi
Jezus swoją gminę, gromadzi Jezus teraz nas: „Spójrz”,
mówi teraz do nas: „Zauważ człowieka obok siebie,
smutnego i okaleczonego jak ty, ale podnieście się obaj,
pomóżcie sobie wzajemnie, abyście mogli żyć. Zauważ
człowieka obok siebie”!
* * *
ROZMYŚLANIA
NA WIELKANOC
Z nadzieją ponad śmierć
Górnicy są zamknięci w sztolni. Kamienne warstwy
nad nimi, sklepienie sztolni załamało się i w dalszym ciągu spadają kamienie. Górnicy siedzą i czekają na drużynę ratowniczą. Lampki górnicze gasną jedna po drugiej.
Wtedy jeden z nich powiada: Spróbuję znaleźć drogę.
I on rusza, i znajduje drogę. I kiedy zamknięci górnicy
widzą zbliżające się światełko, wiedzą, że są uratowani.
Ten jeden, który znalazł drogę, odnalazł ją nie tylko dla
siebie, lecz dla wszystkich. Gotowość do poświęcenia dla
wszystkich dała wszystkim uwolnienie.
Takim jest Chrystus, który umarł dla nas na krzyżu,
pierwszy zmartwychwstały, za którym pójdziemy wszyscy. On nam to obiecał w chrzcie i Ostatniej Wieczerzy.
Jego wiekuiste światło świeci już teraz dla wszystkich w
ciemnościach. Jego światło świeci dla będących w żałobie i umierających, dla żywych i martwych, kiedy zauważą w swej wierze to światło. On przeszedł drogę poprzez
śmierć, aby otworzyć nam na zawsze niebiosa.
Powiada on:
W domu Ojca mego wiele jest mieszkania, a jeźli
nie, wżdybymci wam powiedział. Idę, abym wam zgotował miejsce.
EW. Jana 14,2
Ks. Manfred Culmann
4
G³os Parafialny
09.05 - dziękczynne nabożeństwo w intencji Straży Granicznej,
kazanie wygłosił ks. bp Ryszard Borski, w amfiteatrze występ
Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza
10.05 - spotkanie chóru „przy jajecznicy”
11.05 - pamiątka poświęcenia kaplicy w Lipowcu, kazanie wygłosił ks. płk Zbigniew Kowalczyk
12.05 - nabożeństwo połączone z egzaminem konfirmantów
20.05 - PTEw spotkanie wyjazdowe do Salmopola i prelekcja
inż. Michała Pilcha pod tyt. „Kościoły Leśne”
22.05 - nabożeństwo „Przy kamieniu” na Równicy – kazanie ks.
bp Paweł Anweiler
25.05 Konfirmacja w Kościele ap. Jakuba Starszego
CZERWIEC
5-8.06 - wyjazd konfirmantów do Wittenbergi „Śladami ks. dra
Marcina Lutra”
03.06 - SKE prelekcja pana Mariana Żyromskiego nt. „Twórczość Jana Kubisza”
13-15.06 - SKE wyjazd na Słowację
17.06 - PTEw prelekcja ks. Stanisława Dordy nt.: „Historia powstania zboru i kościoła ewangelickiego w Ustroniu – myśli i
uwag kilka” oraz pana Karola Kubali nt.: „Architektura i wystrój kościoła ap. Jakuba”
19.06 - zebranie Rady Parafialnej
23-27.06 - półkolonie dla dzieci ze szkół podstawowych
21.06 - piknik parafialny
22.06 - nabożeństwo na zakończenie roku szkolnego
27-30.06 - wyjazd chóru do Bratysławy na spotkanie 6-ciu narodów
LIPIEC
07.07-22.07- młodzieżowy obóz wędrowny do Dudweiler
06.07 - pamiątka poświęcenia kaplicy w Dobce, kazanie wygłosił ks. Adam Podżorski ze Skoczowa
24 - 26. 07 Dni Jakubowe:
24.07 - koncert ewangelickiego chóru „Cantate” z Bielska
25.07 - koncert chóru ewangelickiego z Jaszkiser /Węgry
26.07 - koncert Tomasza Żółtko
27.07 – 225 lat istnienia Parafii i 170 pamiątka poświęcenia
kościoła ap. Jakuba; kazania: ks. Waldemar Szajthauer z Wisły
oraz ks. Marcin Brzóska ze Świętochłowic
28.07-2.08 - Tydzień Dobrej Nowiny
SIERPIEŃ
01-11 - obóz młodzieżowy w Koszalinie
27.08 - zebranie Rady Parafialnej
28-31.08 - PTEw wycieczka do Torunia i na Mazury
31.08 - nabożeństwo młodzieżowe na rozpoczęcie roku szkolnego
WRZESIEŃ
02.09 - zebranie Stowarzyszenia Kobiet Ewangelickich
06.09 - spotkanie Rady Parafialnej
5-7.09 - wycieczka koła diakonijnego Samarytanin do Warszawy
21.09 - nabożeństwo dla osób starszych i niepełnosprawnych
21.09 – XXV pamiątka poświęcenia kościoła ap. Mateusza w
Polanie; kazania wygłosili : ks. Alfred Bieta i ks. Roman Kluz
z Brennej
20.09 - koncert chóru z Parafii Halsingtuna - Rogsta/Szwecja
26.08.-3.09 - wyjazd na Ogólnopolski Zjazd Młodzieży Ewangelickiej do Jawora
30.09 - PTEw prelekcja ks. dr Adriana Korczago nt. „Przygoda
wychowania chrześcijańskiego w skomplikowanej rzeczywistości dnia codziennego”
PAŹDZIERNIK
02.10 - SKE wyjazd do Żyliny/Słowacja
05.10 - rozpoczęcie akcji „Kromka Chleba” i „Prezent pod choinkę”
05.10 - dziękczynne Święto Żniw
09.10 - zebranie Rady Parafialnej
11.10 - obchody nadania imienia prof. Jana Szczepańskiego
Gimnazjum nr 1 w Ustroniu
12.10 - uroczyste nabożeństwo z okazji 110-lecia działalności
chóru kościelnego
21.10 - spotkanie PTEw - poezja ks. bp Pawła Anweilera
31.10 - nabożeństwa z okazji święta Reformacji
LISTOPAD
01.11 - nabożeństwa w kościele i na cmentarzu z okazji Święta
Zmarłych,
04.11 - spotkanie Stowarzyszenia Kobiet Ewangelickich
06.11 - spotkanie SKE - pogadanka nt. „Walory przyrodnicze i
stan lasów Beskidu Śląskiego” prowadził p. Leon Mijal
10.11 - koncert CME
11.11 - ekumeniczne nabożeństwo w kościele ap. Jakuba z okazji Święta Niepodległości, kazanie: ks. Antoni Sapota proboszcz
Parafii rzymsko-katolickiej w Ustroniu
18.11 – PTEw - prelekcja ks. Tadeusza Konika nt „Wspólnotowy zarząd Kościołem”
od 23.11 - kiermasz świąteczny zorganizowany przez SKE
27.11 - zebranie Rady Parafialnej
28.11 - zajęcia plastyczne dla dzieci ze szkół podstawowych
GRUDZIEŃ
02.12 - spotkanie adwentowe SKE
03.12 - nabożeństwo adwentowo ewangelizacyjne – mówca
Ibrahim Ag Mohammed z Mali
07.12 - koncert Adama Makowicza i prof. Juliana Gembalskiego
08.12 - adwentówka diakonijnego koła Samarytanin
09.12 - świąteczne spotkanie emerytów
10.12 - nabożeństwo adwentowo ewangelizacyjne – mówca
Ibrahim Ag Mohammed z Mali
11.12 - podwieczorek dla pań w Lipowcu
19.12 – nabożeństwo adwentowo ewangelizacyjne – mówca
Ibrahim Ag Mohammed z Mali
15.12 - adwentówka koła diakonijnego Samarytanin
12.12 - adwentówka młodzieży,
21.12 - gwiazdki dla dzieci,
24.12 - spotkanie wigilijne w Domu Spokojnej Starości
29.12 - spotkanie świąteczne PTEw – prelekcja ks. Marka Twardzika „Boże Narodzenie w malarstwie w różnych okresach”
G³os Parafialny
KALENDARIUM WYDARZEŃ
FILIAŁÓW POLANY I DOBKI W ROKU 2008
STYCZEŃ
06.01 – nabożeństwo w Święto Epifanii połączone ze wspólnym kolędowaniem, występ zespołu kolędniczego „Wańcy” z
Wisły Jawornika oraz Chóru Filiałów Polany i Dobki
06.01 – występ chóru na koncercie kolęd w Przyszowicach niedaleko Mikołowa
09.01 – występ chóru na Tyskich Wieczorach Kolędowych
17.01 – spotkanie Rady Filiału Polana
20.01 – doroczne sprawozdawcze spotkanie wiernych Filiału
Polana
22.01 – spotkanie Rady Filiału Dobka
LUTY
03.02 – doroczne sprawozdawcze spotkanie wiernych Filiału
Dobka, konfirmanci przedstawiają sztukę teatralną: Święta Bożego Narodzenia
06.02 – Dzień Pokuty, nabożeństwo na rozpoczęcie czasu pasyjnego, po nabożeństwie spotkanie z rodzicami konfirmantów
10.02 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: wstęp do Modlitwy
Pańskiej Ojcze nasz któryś jest w niebie
13.02 – nabożeństwo pasyjne, ks. Jan Kurko ze Skoczowa
(obecnie Bytom Miechowice)
20.02 – nabożeństwo pasyjne, ks. Adam Glajcar z Wisły Czarne
24.02 – nabożeństwo spowiednio-komunijne dla osób starszych
oraz promocja postylli ks. dra Henryka Czembora
27.02 – nabożeństwo pasyjne, ks. Marek Twardzik
MARZEC
02.03 – wprowadzenie w urząd proboszcza pomocniczego ks.
Marka Twardzika w kościele Jakubowym w Ustroniu
05.03 – nabożeństwo pasyjne, ks. radca Grzegorz Giemza z
Dzięgielowa
08.03 – śniadanie dla kobiet w Dobce
09.03 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: pierwsza prośba Święć
się imię Twoje
12.03 – nabożeństwo pasyjne, ks. Marek Michalik z Wisły
17-19.03 – pasyjne dni skupienia dla uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum
KWIECIEŃ
13.04 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: druga prośba Przyjdź
Królestwo Twoje
16.04 – prelekcja ks. dra Adriana Korczago na temat: wychowania chrześcijańskiego
19.04 – dzień regionalny w Szkole Podstawowej Nr 3 w Polanie
26.04 – słowo pozdrowienia na spotkaniu Stowarzyszenia
Przedsiębiorców Ewangelickich w domu wczasowym Mazowsze w Jaszowcu
27.04 – nabożeństwo z udziałem członków Stowarzyszenia
Przedsiębiorców Ewangelickich, kazanie ks. Cezary Królewicz,
duszpasterz SPE, po nabożeństwie odbyło się spotkanie w sali
parafialnej
MAJ
04.05 – egzamin konfirmantów
5
10.05 – wspólne spotkanie chórów z Ustronia i Polany „przy
jajecznicy”
11.05 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: trzecia prośba Bądź
wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi
18.05 – konfirmacja w kościele ap. Mateusza
21.05 – godzina biblijna połączona z występem orkiestry misyjnej
22.05 – nabożeństwo przy kamieniu na Równicy, kazanie ks. bp
Paweł Anweiler,
24.05 – turniej rodzinny w trambambulę (piłkarzyki),
28.05 – prelekcja diakon Aleksandry Błahut-Kowalczyk na temat wychowania chrześcijańskiego z perspektywy matki
CZERWIEC
09.06 – zebranie połączonych Rad Filiałów Dobki i Polany,
15.06 – nabożeństwo rodzinne na zakończenie roku szkolnego,
kazanie: czwarta prośba Chleba naszego powszedniego daj nam
dzisiaj, po południu festyn rodzinny Filiałów Polana i Dobka
20.06 – ognisko na zakończenie spotkań młodzieżowych
LIPIEC
04.07 – poświęcenie domu mieszkalnego, wielorodzinnego w
dzielnicy Jaszowiec
06.07 – pamiątka poświęcenia kaplicy w Dobce, kazanie wygłosił ks. Adam Podżorski ze Skoczowa, śpiewał chór z Dębowca, grała orkiestra diecezjalna
23-25.07 – Dni Dobrej Nowiny w Polanie
SIERPIEŃ
11-13.08 – Dni Dobrej Nowiny w Dobce
24.08 – udział w dożynkach miejskich w Ustroniu
31.08 – nabożeństwo na rozpoczęcie roku szkolnego
WRZESIEŃ
03.09 – podjęcie uczestników wycieczki z parafii ewang. w Tychach
05.09 – inauguracja spotkań młodzieży – ognisko
13.09 – okolicznościowe pozdrowienie i modlitwa na uroczystości 80-lecia Straży Pożarnej w Polanie
14.09 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: piąta prośba I odpuść
nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
21.09 – XXV pamiątka poświęcenia kościoła ap. Mateusza w
Polanie, kazania wygłosili: ks. Alfred Bieta oraz ks. Roman
Kluz z Brennej. Nabożeństwa poprzedził poranek pieśni i muzyki religijnej, grała orkiestra diecezjalna, śpiewały chóry ze
Szwecji oraz miejscowy z Polany i Dobki, śpiewał solista Teatru Muzycznego w Gliwicach, baryton Jan Dyga
26-28.09 – udział młodzieży w Ogólnopolskim Zjeździe Młodzieży Ewangelickiej w Jaworze
PAŹDZIERNIK
05.10 – dziękczynne Święto Żniw, po nabożeństwie spotkanie
w sali parafialnej, inauguracja akcji „Kromka chleba” i „Prezent
pod choinkę”
11.10 – ognisko chóru z Polany i Dobki
12.10 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: szósta prośba I nie
wódź nas na pokuszenie
22.10 – prelekcja ks. dra Marka Jerzego Uglorza, na temat wychowania chrześcijańskiego z perspektywy ojca
24.10 – spotkanie rodziców konfirmantów
6
G³os Parafialny
31.10 – nabożeństwo szkolne dla dzieci z okazji Święta Reformacji
LISTOPAD
01.11 – pamiątka umarłych – nabożeństwo w kościele ap. Mateusza z przejściem na cmentarz
06.11 – zebranie Rady Filiału Polana
09.11 – nabożeństwo rodzinne, kazanie: siódma prośba Ale nas
zbaw ode złego
14-16.11 – wycieczka konfirmantów i młodzieży do Wapienicy
29.11 – śniadanie dla kobiet w Dobce
28-29.11 – Dni z Ewangelią, dzień pierwszy: projekcja filmu
„Krzyż i sztylet”, dzień drugi: ewangelizacja ks. radca Grzegorz
Giemza, oprawa muzyczna chór „Laudate” z Bładnic
GRUDZIEŃ
03.12 – nabożeństwo adwentowe, ks. Marcin Konieczny
07.12 – nabożeństwo spowiednio-komunijne dla osób starszych
oraz spotkanie w sali parafialnej, sztuka konfirmantów pt.: „Prezent w komórce”
10.12 – nabożeństwo adwentowe, ks. Piotr Wowry
14.12 – nabożeństwo rodzinne połączone z Gwiazdką dla dzieci, kazanie: doksologia Modlitwy Pańskiej Albowiem Twoje
jest Królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen
17.12 – nabożeństwo adwentowe ks. Marek Twardzik
19.12 – adwentowe spotkanie dla młodzieży,
adwentowe spotkanie chóru Polany i Dobki
21.12 – Gwiazdka dla dzieci w Dobce
SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI
PARAFII EWANGELICKO-AUGSBURSKIEJ
W USTRONIU ZA ROK 2008
Słowa hasła biblijnego „Ja żyję i wy żyć będziecie”
(J.14,19b) towarzyszyły nam w Roku Pańskim 2008 i
kierowały naszą uwagę w stronę źródła wszelkiej nadziei,
siły i wiary chrześcijańskiej, w stronę naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Kto w Niego wierzy, nie zginie, lecz
będzie miał życie wieczne. Pan Bóg w Jezusie Chrystusie
nas prowadzi, posila i otwiera nam nowe perspektywy w
naszym życiu osobistym, ale też i kościelnym.
• Życie parafialne toczyło się podobnie jak w roku
ubiegłym. Odprawiane były nabożeństwa niedzielne
oraz świąteczne w dwóch naszych kościołach, ap. Jakuba Starszego w Ustroniu oraz ap. Mateusza w Polanie i
dwóch kaplicach (w Dobce u pp. Hussar oraz w Lipowcu, w budynku Fundacji Charytatywnej Gustaw) oraz w
domu prywatnym pp. Pasternych (w drugą niedzielę miesiąca, za wyjątkiem wakacji letnich). W tym roku obchodziliśmy 170. rocznicę pamiątki poświęcenia kościoła ap.
Jakuba Starszego oraz 225-lecie istnienia Parafii w Ustroniu. Dodatkowo odprawiane były nabożeństwa tygodniowe w okresie adwentu i w czasie pasyjnym w całej naszej parafii, a także przez cały rok w Domu Spokojnej
Starości, w Szpitalu Reumatologicznym (poniedziałek i
czwartek) oraz w sanatorium „Równica” poniedziałek).
Kapelanem szpitalnym jest mgr teol. Arnoldiusz Parot. W
Ustroniu zanotowaliśmy dalszy wzrost przystępujących
do komunii świętej (6166 osób). Księża prowadzili wizyty duszpasterskie oraz odwiedziny, przy okazji jubileuszy
i nie tylko w ponad 200. domach parafian.
• Sytuacja kadrowa w naszej parafii się ustabilizowała,
kiedy to 2 marca wprowadzony został w urząd proboszcza pomocniczego ks. Marek Twardzik i sprawuje opiekę
duszpasterską nad Filiałami w Polanie i Dobce. 20 kwietnia odbyła się ordynacja dotychczasowego praktykanta
mgr. teologii Marcina Koniecznego. Z dniem ordynacji
został mianowany opiekunem Filiału w Lipowcu.
• W parafii działają 2 chóry mieszane, 2 chórki dziecięce, 2 zespoły młodzieżowe. Chóry uświetniają nabożeństwa i uroczystości parafialne. Ustroński Chór Ewangelicki występował 40 razy w ciągu roku, w macierzystej
parafii, ale także na rzecz środowiska i 4 razy za granicą. Miniony rok obfitował w wiele ważnych wydarzeń.
Chór brał udział w spotkaniu 6. narodów w Bratysławie,
przyjmował gości ze Szwecji, wydał folder chórowy,
przeżywał jubileusz 110 lat istnienia. Poza Parafią chór
uczestniczył w Ekumenicznym koncercie kolęd w kościele katolickim św. Klemensa w Ustroniu, w Pogórzu,
w charytatywnym koncercie Pieśni pasyjnej w kościele
katolickim w Bielsku-Białej na rzecz budowy hospicjum,
w ogólnopolskich obchodach Europejskich Dni Dziedzictwa – Byczyna 2008, w Międzynarodowym Festiwalu
Chórów w Jastrzębiu Zdroju, w wiosennym Zjeździe
Chórów w Cieszynie.
Chór występował także na rzecz środowiska w czasie Ekumenicznego koncertu kolęd w Domu Kultury i
Sanatorium w Ustroniu, w wieczorze Pieśni pasyjnej w
Sanatorium w Ustroniu, ustrońskich dożynkach, ewangelizacji Pro-Christ w Domu Kultury w Ustroniu.
• W parafii działają 2 koła kobiet: Stowarzyszenie Kobiet Ewangelickich i Diakonijne Koło Kobiet „Samarytanin”. SKE odbyło 8 spotkań połączonych z prelekcjami,
przygotowywało nabożeństwo z okazji Światowego Dnia
Modlitwy, prowadziło przez cały rok klub parafialny, wykonywało wieńce adwentowe, organizowało kiermasz
przed Świętami Wielkanocnymi i w Adwencie, przygotowywało paczki z ciasteczkami i odwiedziło 115 osób
starszych i chorych, w okresie wakacyjnym prowadziło
dyżury w kościele. SKE zorganizowało 3-dniową wycieczkę na Słowację oraz 1-dniową do Żyliny.
• Panie z Koła Diakonijnego „Samarytanin” spotykały
się w każdy poniedziałek i wykonywały drobne prezenty
i niespodzianki dla uczestników różnych spotkań parafialnych. Uczyły się także wyplatać koszyki, poznawały
technikę plastyczną, zwaną decoupage. Zorganizowały
także wycieczkę integracyjną do Warszawy.
• W sprawozdawczym 2008 r. Polskie Towarzystwo
Ewangelickie odbyło 9 spotkań w sali parafialnej oraz
spotkanie wyjazdowe do Bielska - Białej połączone z
odwiedzeniem miejsca spotkań w czasie kontrreformacji
G³os Parafialny
znanym jako „Stół ołtarzowy Jana”. PTEw zorganizowało także wycieczkę do Torunia, na Warmię i Mazury.
Przedstawiciele ustrońskiego oddziału uczestniczyli także w Zjeździe sprawozdawczym PTEw, który odbył się w
maju w Warszawie.
• Co drugi wtorek miesiąca odbywały się spotkania
dla emerytów prowadzone przez ks. Stanisława Dordę.
Uczestniczą w nich wierni z całej naszej parafii ( średnio
ok.60-70 osób). Oprócz ciekawych spotkań z różnymi
gośćmi, emeryci mieli również okazję pojechać do pasieki w Dzięgielowie.
• Działalność młodzieżowa w naszej parafii w roku
2008 prowadzona była w dwóch grupach: młodsza i starsza. W pierwszej uczestniczą ludzie od pierwszej klasy
gimnazjum do ostatniej klasy szkoły średniej - spotkania odbywają się w piątek o godz. 17:00. Głównym założeniem tych spotkań jest integracja młodzieży naszej
parafii oraz dyskusja nad problemami, z którymi na co
dzień się spotykamy. Starsza grupa roboczo przyjęła
nazwę - spotkania studentów i osób pracujących. Przedział wiekowy jest dość szeroki od lat 19 wzwyż.Górna
granica nie została ustalona. Na piątkowych i sobotnich
spotkaniach stałymi punktami są: modlitwa, śpiewanie
pieśni młodzieżowych, studia biblijne, bądź tematy z bardzo szerokiego zakresu: teologii, etyki, filozofii, historii
kościoła, a także zagadnienia dotyczące współczesnych
problemów młodzieży. Celem tych spotkań jest zbliżenie młodych ludzi do Boga i Kościoła. W ramach pracy z
młodzieżą z młodszej grupy został założony PKS - Parafialny Klub Sportowy. Spotkania sportowe odbywają się,
co tydzień w środy o godz. 18:00 na sali gimnastycznej
SP 2 w Ustroniu. Oprócz cotygodniowych spotkań, młodzież brała udział w:
- przygotowaniu Tygodnia Dobrej Nowiny dla dzieci
z naszej parafii,
- organizowała otwarcie parafialnej biblioteki
- brała czynny udział w nabożeństwach: na rozpoczęcie roku szkolnego, reformacyjnym oraz rodzinnych nabożeństwach w Lipowcu,
- czynnie uczestniczyła w akcji Prezent pod choinkę,
- pomagała przy organizacji: Ewangelizacji satelitarnej Pro Christ
- prowadzeniu Biblioteki parafialnej
Poza tym organizowane były: grill, adwentówki, pieczenie pierników, wspólne wyjazdy do sąsiednich parafii,
wieczory filmowe, piknik parafialny, rozgrywki Diecezjalnej Ligi Siatkówki
Ponadto dla młodzieży zostały zorganizowane:
- rekolekcje pasyjne,
- wycieczka dla konfirmantów: szlakiem ks. dra Marcina Lutra do Niemiec,
- udział w Ogólnopolskim Zjeździe Młodzieży Ewangelickiej w Jaworze.
W czasie wakacji młodzież wzięła udział w obozie
wędrownym z młodzieżą z naszej partnerskiej parafii w
7
Dudweiler po Górach Stołowych, (prowadzący: ks. M.
Culmann, ks. M. Twardzik,) i obozie młodzieżowym w
Koszalinie (prowadzący: Anna Hoffman, Roman Małysz,
ks. Marcin Konieczny).
• Szkółki niedzielne prowadzone są w każdą niedzielę o godz. 8:30 (za wyjątkiem wakacji letnich i ferii zimowych) w dwóch grupach wiekowych: I grupa dzieci
przedszkolne do II klasy SP, II grupa - dzieci od 3 klasy
do 5 klasy SP. Dodatkowo dla dzieci w czasie wakacji
letnich zorganizowany został Tydzień Dobrej Nowiny,
a także półkolonie letnie, cieszące się dużym powodzeniem. Każdego roku dzieci ze szkółki niedzielnej przygotowują program świąteczny na gwiazdkę.
• Z myślą o informowaniu wiernych o tym, co dzieje
się w naszej parafii wydawany jest kwartalnik „Głos Parafialny”, a także w internecie istnieje strona www.luteranie.pl/ustron
• Filiał Polana. W filiale odbywają się nabożeństwa
niedzielne i świąteczne. Równolegle do nabożeństw niedzielnych odbywa się szkółka niedzielna. W związku z
tym, iż miniony rok 2008 był rokiem wychowania chrześcijańskiego w ramach nabożeństw rodzinnych, które odbywały się w drugą niedzielę miesiąca, podejmowany był
temat wychowania przez modlitwę. Przerobione zostały
także wszystkie prośby oraz wstęp i zakończenie Modlitwy Pańskiej. Oprócz nabożeństw życie parafialne opiera
się na działalności różnych grup parafialnych, takich jak:
chór mieszany, chórek dziecięcy, spotkania młodzieży,
godziny biblijne, spotkania społeczności, koło Pań, koło
diakonijne „Samarytanin”. W filiale obchodziliśmy 25
rocznicę poświęcenia kościoła ap.Mateusza.
• Filiał Dobka. W filiale odprawione były nabożeństwa niedzielne i świąteczne oraz nabożeństwa tygodniowe w czasie pasyjnym i adwentowym, które odprawiali
zaproszeni księża z innych Parafii Diecezji Cieszyńskiej
oraz miejscowi duszpasterze. W czasie wakacji letnich
odbyły się Dni Dobrej Nowiny dla dzieci, zaś w lipcu
miała miejsce uroczystość pamiątki poświęcenia kaplicy.
Składki kościelne w Dobce zbierane są przez radnych filiału, co sprawia, że niemalże 100% wiernych płaci roczną składkę.
• Filiał Lipowiec. Nabożeństwa odbywają się w budynku Fundacji Charytatywnej Gustaw. Równolegle do
nabożeństw odbywają się szkółki niedzielne. W filiale
mają miejsce także nabożeństwa rodzinne z oprawą liturgii młodzieżowej.
• Pod względem materialnym sytuacja parafii jest ustabilizowana. Parafia wywiązała się w terminie ze swoich
zobowiązań. W 2008 r. prowadzona była inwestycja dokończenia pomieszczeń w stacji diakonijnej. Prace mogły
postępować ze względu na środki finansowe w wysokości 70.000 zł. pozyskane przez Ewangelickie Stowarzyszenie „Maria- Marta”. Uruchomienie stacji diakonijnej
planowane jest na wrzesień 2009 r. Parafia Ewangelicko
– Augsburska w Ustroniu złożyła wniosek o przystąpie-
8
G³os Parafialny
nie do wspólnego projektu z Parafią Rzymsko-katolicką
św. Klemensa w Ustroniu, współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
pod nazwą „Ekumenizm nośnikiem kultury. Rewaloryzacja i konserwacja obiektów Kościoła Ewangelickiego Ap.
Jakuba Starszego i Rzymskokatolickiego św. Klemensa
w Ustroniu”.
W przypadku uzyskania współfinansowania projekt
będzie realizowany w latach 2008-2010. Dziękujemy
Bogu za Jego dotychczasowe prowadzenie i błogosławieństwo, którego doświadczaliśmy w minionym roku,
a dni nowego roku i wszystkie sprawy składamy w ręce
Boże, ufając, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych.
Sporządził: ks. Piotr Wowry
Proboszcz
SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI
FILIAŁU W POLANIE ZA ROK 2008
Hasło Roku 2009:
„Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga.”
Łk. 18,27;
„Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga.” To
wielka Boża prawda, dlatego nigdy nie możemy wątpić
w te słowa z Ewangelii Łukasza. Patrząc na nasze życie,
patrząc w miniony rok 2008, widzimy zapewne wypełnienie tych słów. Być może niektóre rzeczy wydawały się
niemożliwymi, jednak z Bożą pomocą wiele z nich udało
się zrealizować.
Miniony rok 2008 był rokiem wychowania chrześcijańskiego. I my chcieliśmy naszym życiem parafialnym
wpisać się w to bardzo ważne zagadnienie. Na naszych
nabożeństwach rodzinnych, które odbywały się w drugą
niedzielę miesiąca, podejmowaliśmy ważny temat wychowania przez modlitwę. Przerobiliśmy wszystkie prośby
oraz wstęp i zakończenie Modlitwy Pańskiej: Ojcze nasz...
Myślę, że była to dobra inicjatywa. Prośby Modlitwy Pańskiej, często odmawiane wręcz automatycznie, stały się
nam bliższe. Przypomnieliśmy sobie naukę katechizmową
dotyczącą Modlitwy Pańskiej, a także na nowo uświadomiliśmy sobie jak wielkie znaczenie ma w naszym życiu
modlitwa. Temat wychowania chrześcijańskiego podejmowaliśmy także w ramach Godzin biblijnych na trzech
spotkaniach tematycznych, które prowadzili: ks. dr Adrian
Korczago, pani diakon Aleksandra Błahut-Kowalczyk oraz
ks. dr Marek Jerzy Uglorz.
Wychowanie chrześcijańskie bardzo mocno związane
jest z rodziną, gdyż zazwyczaj odbywa się ono właśnie w
rodzinie. Dlatego też postanowiliśmy w minionym roku
zorganizować: festyn rodzinny oraz rodzinny turniej gry
w piłkarzyki. A że rok 2009 jest rokiem poświęconym rodzinie, wydarzenia te zapewne staną się stałymi punktami
naszego rodzinnego kalendarza.
A jak wyglądał ten rok w statystyce?
Nabożeństwa. W ciągu całego 2008 roku odbyło się 61
nabożeństw niedzielnych i świątecznych oraz 9 tygodniowych (6 pasyjnych i 3 adwentowe), w których uczestniczyło
średnio ok. 95 osób na jednym nabożeństwie. W pierwszą
niedzielę miesiąca nabożeństwa są połączone ze spowiedzią
i komunią świętą. Równolegle do nabożeństw niedzielnych
odbywa się szkółka niedzielna, na której gromadzi się
średnio ok. 17 dzieci. Osoby prowadzące szkółkę to panie:
Małgorzata Niemczyk, Urszula Gomola i Weronika Gomola, pomocą służyła także Joanna Krawczyńska. Podczas
wakacji letnich, w lipcu odbyły się Dni Dobrej Nowiny. W
filiale miały także miejsce: wystąpienia - 3, chrzty - 8, śluby
- 2, pogrzeby - 4 , konfirmowani – 3. Duszpasterz odwiedził
41 rodzin w ramach odwiedzin Jubileuszowych, rodzin
konfirmantów, oraz wizyt duszpasterskich (rodzinnych).
Oprócz nabożeństw życie parafialne opiera się na
działalności różnych grup parafialnych:
Chór mieszany w minionym roku przeżywał pewne
zawirowania. Już na początku roku ze względów zdrowotnych na trzy miesiące p. Elżbieta Szajtauer zrezygnowała z
prowadzenia prób. Zastępstwo wspaniale realizowała pani
Maria Cieślar. Końcem roku, tuż przed świętami p. Elżbieta
Szajtauer definitywnie zrezygnowała z prowadzenia chóru.
Wydawało się, że trudno będzie znaleźć zastępstwo, ale
jak mówi hasło roku: „Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga.” Przez okres Świąt Bożego Narodzenia
przeprowadziła chór ponownie pani Maria Cieślar, za co
serdecznie dziękujemy. Od stycznia chór prowadzi nowa
pani dyrygent, pani Mariola Dyka. Próby odbywały się
w piątki o godz. 19:30. W minionym roku odbyło się 47
prób, a chór wystąpił 22 razy.
Chórek dziecięcy prowadzi p .Barbara Kuszel. Próby
odbywały się w piątki o godz. 14:00. Do chórku należy ok.
15 dzieci. Dzieci występują głównie podczas nabożeństw
niedzielnych i w czasie świąt Wielkanocnych i Bożego
Narodzenia.
Spotkania młodzieży. Co piątek, regularnie, odbywają się spotkania młodzieży na których gromadzi się ok.
15 osób. Na spotkaniach rozważane jest Słowo Boże,
podczas dyskusji poruszane są różne, ważne tematy dla
młodzieży, śpiewane są pieśni. W drugi i czwarty piątek
miesiąca odbywają się także dodatkowe spotkania dla
konfirmantów.
Godziny biblijne gromadzą wiernych naszego filiału
w środę o godz. 16:30. W 39 godzinach biblijnych wzięło
udział 362 osób, tj. średnio 10 osób na jednym spotkaniu.
Godziny biblijne prowadzone są na przemian przez braci
ewangelistów oraz duszpasterza, opiekuna filiału.
Spotkania społeczności odbywają się w poniedziałki o
godz. 17:00, mają charakter modlitewny i gromadzą osoby
pragnące pogłębiać swoją znajomość Słowa Bożego.
Koło Pań. W trzeci czwartek miesiąca o godz. 16:00
odbywają się spotkania koła pań. W minionym roku odbyło się pięć spotkań, które zgromadziły średnio 5 pań na
G³os Parafialny
9
każdym spotkaniu. Panie uczestniczyły także dwukrotnie
SPRAWOZDANIE Z PRACY
w Dniach skupienia w Jaworniku oraz w kwartalnym
MŁODZIEŻOWEJ ZA ROK 2008
spotkaniu pań w CME.
Koło diakonijne „Samarytanin” W pierwszej połowie
Działalność młodzieżową w naszej parafii w roku
roku w Polanie spotykały się panie z koła diakonijnego 2008 ocenić można po podziale na młodszą i starszą gru„Samarytanin”, w drugiej połowie roku spotkania te zostały pę. W pierwszej uczestniczą ludzie od pierwszej klasy
przeniesione do Ustronia.
gimnazjum do ostatniej klasy szkoły średniej - spotkania
odbywają się w piątek o godz. 17:00. Głównym założeSPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI
niem tych spotkań jest integracja młodzieży naszej parafii
FILIAŁU DOBKA ZA ROK 2008
oraz dyskusja nad problemami, z którymi na co dzień się
spotykamy.
W roku 2008 w Dobce odprawiono 64 nabożeństw, 55
Starsza grupa roboczo przyjęła nazwę-spotkania stuniedzielnych i świątecznych oraz 9 tygodniowych: 6 pasyj- dentów i osób pracujących, przedział wiekowy jest dość
nych i 3 adwentowe. Nabożeństwa tygodniowe odprawiali szeroki od lat 19 wzwyż górna granica nie została ustazaproszeni księża z innych Parafii Diecezji Cieszyńskiej lona. W spotkaniach mogą uczestniczyć wszyscy Ci, któoraz miejscowi duszpasterze. W nabożeństwach uczest- rzy mają ochotę refleksyjnie spędzić sobotni wieczór. W
niczyło średnio ok. 36 osób, w nabożeństwach tygodnio- ramach młodszej grupy został założony PKS- Parafialny
wych: średnio 13 osób, zaś w nabożeństwach niedzielnych Klub Sportowy. Spotkania sportowe odbywają się co tyi świątecznych: 39 osób. Do komunii świętej przystąpiło dzień, w środy, o godz. 18:00 na Sali gimnastycznej SP
84 osób. Nabożeństw dla dzieci odbyło się 24. Zapisanych 2 w Ustroniu.
jest 14 dzieci, średnio na jednym nabożeństwie jest około
W tym roku również powstał młodzieżowy zespół in8 dzieci. W czasie wakacji letnich odbyły się Dni Dobrej strumentalno-wokalny pod dyrygenturą Pawła Branca.
Nowiny dla dzieci. W minionym roku mieliśmy 3 chrzty Zespół ma w założeniach ubogacać nabożeństwa młooraz 1 ślub. Do konfirmacji w kościele ap. Mateusza w Po- dzieżowe i rodzinne, ale także gościnnie udzielać konlanie przystąpiło 5-cioro konfirmantów z Dobki, odbył się certów uwielbiających. Warto zaznaczyć, że do zespołu
także 1 pogrzeb. Odwiedzonych zostało 10 rodzin.
należy młodzież zarówno młodsza jak i starsza, co sprzyW niedzielę 6 lipca obchodzono uroczystość pamiąt- ja integracji, ale także na przyszłość rodzi nadzieje kontyki poświęcenia kaplicy. Nabożeństwo prowadził ks. Ma- nuowania aktywnej łączności młodych ludzi z parafią
rek Twardzik, a kazanie wygłosił ks. Adam Podżorski ze
Na piątkowych i sobotnich spotkaniach stałymi punkSkoczowa. Uroczystość uświetnił chór z Dębowca oraz tami są: modlitwa, śpiewanie pieśni młodzieżowych, stuDiecezjalna Orkiestra Dęta pod batutą Adama Pasternego dia biblijne, bądź tematy z bardzo szerokiego zakresu:
z Jaworza.
teologii, etyki, filozofii, historii kościoła, a także zagadWysokość składki kościelnej zebranej w filiale Dobka nienia dotyczące współczesnych problemów młodzieży.
wyniosła 6 050 zł. Składki te są zbierane przez radnych Celem tych spotkań jest zbliżenie młodych ludzi do Boga
filiału, co sprawia, że niemalże 100% wiernych płaci i Kościoła, aby kształtować ich chrześcijański światoporoczną składkę. Na fundusz Bratniej Pomocy im. Gusta- gląd na życie i drugiego człowieka.
wa Adolfa zebrano 580 zł., kolekta przy nabożeństwach
Średnie uczestnictwo:
8 469 zł, składka adwentowo - godowa 750 zł., za opłatki
Grupa młodsza od 14- 47 osób
świąteczne 390 zł, akcja „Kromka chleba dla bliźniego”
Grupa starsza od 5 – 12 osób
- 410 zł, ofiara na rzecz poszkodowanych w huraganie
PKS od 10- 22 osób
- 213 zł. Łączna kwota składek wzrosła z 15 493 w roku
2007 do 16 862 w roku 2008.
Oprócz cotygodniowych spotkań, młodzież uczestniczyła w:
• przygotowaniu Tygodnia Dobrej Nowiny dla dzieci
z naszej parafii,
• organizowaniu otwarcia parafialnej biblioteki
• brała czynny udział w nabożeństwach: na rozpoczęcie roku szkolnego, reformacyjnym, jak również rodzinnych nabożeństwach w Lipowcu.
• czynnie uczestniczyła w akcji Prezent pod choinkę,
• pomoc przy organizacji: Ewangelizacji satelitarnej
ProChrist
• prowadzeniu Biblioteki parafialnej
• poza tym zorganizowano grill, adwentówki, pieczenie pierników, wspólne wyjazdy do sąsiednich parafii,
G³os Parafialny
10
wieczory filmowe, piknik parafialny, rozgrywki Diecezjalnej Ligi Siatkówki
Ponadto dla młodzieży zostały zorganizowane:
• rekolekcje pasyjne
• wycieczka dla konfirmantów: Szlakiem KS dr Marcina Lutra do Niemiec
• udział w Ogólnopolskim Zjeździe Młodzieży Ewangelickiej w Jaworzu
W czasie wakacji można było wziąć udział w:
• Obozie wędrownym z młodzieżą z naszej partnerskiej Parafii z Dudweiler w Górach Stołowych, (prowadzący: ks. M. Culmann, ks. M. Twardzik,)
• Obozie młodzieżowym w Koszalinie (prowadzący:
Anna Hoffman, Roman Małysz, ks. Marcin Konieczny)
ks. M.K.
SPRAWOZDANIE Z PRACY
STOWARZYSZENIA
KOBIET EWANGELICKICH
W 2008 roku Stowarzyszenie Kobiet Ewangelickich
wkroczyło w 15 rok swojej działalności realizując różnorodne zadania. Swoją działalność opiera na spotkaniach,
które odbywają się w pierwszy wtorek miesiąca, poza
miesiącami letnimi.
Spotkania te rozpoczyna ksiądz proboszcz Piotr Wowry modlitwą i krótkim rozważaniem, następnie ma
miejsce prelekcja na różne tematy.
W 2008 roku tematy te były następujące:
• styczeń -Wspomnienie o ks. J. Janiku w 100 - rocznicę śmierci.
• luty - Izrael widziany oczyma uczestników parafialnej wycieczki.
• kwiecień -Diwanija – wrażenia z misji do Iraku.
• maj -Starość nie musi być smutna.
• czerwiec -Twórczość Jana Kubisza.
• wrzesień -Święto stworzenia,ochrona przyrody.
• listopad -Walory przyrodnicze i stan lasów Beskidu
Śląskiego.
• grudzień -Spotkanie adwentowe.
W spotkaniach uczestniczyło ok. 50 pań.
W marcu tradycyjnie organizowano nabożeństwo
z okazji Światowego Dnia Modlitwy. Liturgię, przygo-
towaną przez chrześcijanki z Gujany, w czasie nabożeństwa poprowadziły uczennice z Gimnazjum nr 2, a
kazanie wygłosiła diak. Anna Kajzar z Cieszyna. Po nabożeństwie odbyło się spotkanie przy stołach i degustacja
potraw według przepisów z Gujany.
Poza spotkaniami w sali parafialnej, nasze Panie chętnie uczestniczą w wycieczkach krajoznawczo-rekreacyjnych. W r. 2008 zorganizowano wycieczki na Słowację: w
czerwcu trzydniową na trasie Banska Bystřica, Hronsek,
Zwolen, Banska Szczawnica, Pleszowce, zaś w październiku jednodniową do Zwolenia i skansenu wsi Kysuckiej.
W niedziele po nabożeństwach Panie pełnią dyżur w
klubie parafialnym serwując wszystkim chętnym własne
wypieki oraz kawę i herbatę.
Tradycyjnie, w tygodniu poprzedzającym Adwent
swoje umiejętności wykorzystują panie do wykonania z
pachnącej jodły pięknych wieńców adwentowych. Są one
sprzedawane wraz z innymi ozdobami świątecznymi na
kiermaszu organizowanym w starej plebanii.
W okresie adwentu następują też odwiedziny osób
starszych i chorych z życzeniami świątecznymi i skromną
paczuszką zawierającą owoce oraz dar serca -wypieszczone ciasteczka upieczone przez panie w swoich domach.
Ponadto, jak w latach poprzednich, w lipcu i sierpniu panie pełniły dyżury w kościele w godzinach popołudniowych, umożliwiając turystom zwiedzenie naszej
świątyni.
Panie chętnie i pozytywnie reagowały na potrzeby parafii włączając się w organizację uroczystości i imprez
parafialnych:
• sprzedaż kołaczy z okazji pamiątki poświęcenia
Kościoła ap. Jakuba,
• przygotowanie spotkania po nabożeństwie z komunią dla osób starszych i chorych,
• prowadzenie stoiska z własnymi wypiekami na pikniku parafialnym (dochód ze sprzedaży przeznaczony był
na współfinansowanie półkolonii).
Emilia Cieńciała
Urszula Rakowska
Michał Pilch
POLSKIE TOWARZYSTWO
EWANGELICKIE W USTRONIU*
Początki Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego
(PTE) sięgają okresu pierwszych lat po uzyskaniu przez
Polskę niepodległości w 1918 r. Założone ono zostało w
Poznaniu, przez grupę działaczy luterańskich wywodzących się nie tylko z poznaniaków, ale także cieszyniaków,
którzy w tym okresie mieszkali i działali na terenie Wielkopolski. Początkowo nosiło nazwę Towarzystwo Ewangelickie, ale dość szybko dodano do nazwy przymiotnik
„Polskie”. Założycielom zależało na podkreśleniu rodzimego charakteru samej organizacji, jak i ludzi, którzy ją
G³os Parafialny
tworzyli. Chodziło głównie o to, że w świadomości wielu
Polaków, szczególnie tych z byłych zaborów rosyjskiego
i niemieckiego, wyznanie ewangelicko – augsburskie kojarzyło się z Niemcami.
Towarzystwo zostało założone 22 października
1919 r., a jego pierwszym Prezesem był, pochodzący
ze Śląska Cieszyńskiego, ks. Karol Kotula. Działalność
tej organizacji w początkach swego istnienia, dotyczyła głównie pracy oświatowej, szczególnie wśród słabo
uświadomionej polskiej ludności ewangelickiej w powiatach: odolanowskim, ostrzeszowskim i kępińskim województwa poznańskiego. Duża rolę w tym zakresie na
terenach tych powiatów odegrało, powstałe w listopadzie
1919 r., pismo „Nowiny”. Poprzez kolportera prowadzono tam także na dużą skalę rozpowszechnianie polskich
książek i to nie tylko o treści religijnej. Towarzystwo
zajmowało się również działalnością charytatywną. W
1920 r. zakupiło w Ligocie koło Ostrzeszowa pałacyk, w
którym urządziło dom sierot. Kłopoty finansowe zmusiły
Towarzystwo do sprzedania tego obiektu w 1936 r. Zakupiona natomiast w 1928 r. kamienica przy ul. J. Kossaka
w Poznaniu jest do dzisiaj własnością Towarzystwa.
Podczas II wojny światowej, w latach 1939 – 1945,
Towarzystwo zawiesiło swoją działalność. W tym okresie zniszczona została przez okupanta cała dokumentacja
PTE, stąd wiedza o jego działalności w okresie międzywojennym jest niepełna i cząstkowa.
Po wojnie Towarzystwo wznowiło swoją działalność.
W kwietniu 1945 r. odbyło się pierwsze zebranie członków, a w lutym 1946 r. ukonstytuował się Zarząd, którego
Prezesem został dr Jerzy Suszko, profesor Uniwersytetu
im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
W 1980 r., na fali ogólnego ożywienia zrodził się pomysł rozszerzenia działalności PTE na teren całej Polski.
Został on zrealizowany dopiero w 1983 r. po zniesieniu
restrykcji stanu wojennego. Wojewoda poznański decyzją z dnia 22 października 1983 r. zatwierdził zmiany w
statucie, które pozwoliły na powoływanie oddziałów terenowych Towarzystwa.
W oparciu o nowy, zmieniony statut, w styczniu
1984 r. powołany został Oddział Polskiego Towarzystwa
Ewangelickiego w Ustroniu. Zebranie założycielskie odbyło się 2 stycznia 1984 r. Jego założycielami, w liczbie
40 osób, byli: Zofia Bojda, Adolf Bujok, Janina Bujok,
Jerzy Chwastek, Helena Cienciała, Anna Cieślar, Danuta
Cieślar, Jan Cieślar, Józef Cieślar, Maria Cieślar, Paweł
Cieślar, Urszula Cieślar, Emilia Czembor, Henryk Czembor, Alina Foniok, Ewa Gajdzica, Halina Gogółka, Danuta Hudzieczek, Aniela Kajzar, Helena Kamińska, Urszula
Kawulok, Jerzy Kłoda, Danuta Kubala, Karol Kubala,
Edward Markuzel, Stanisław Mendrok, Piotr Nowak, Tadeusz Nowak, Andrzej Pilch, Barbara Pilch, Janina Pilch,
Michał Pilch, Karol Pinkas, Lidia Szewieczek, Ewa
Sztwiertnia, Karol Śliwka, Maria Śliż, Wiesław Śliż, Jerzy Tomiczek i Rudolf Wiencek.
11
Na zebraniu tym wybrany został Zarząd Oddziału w
składzie: Prezes – Michał Pilch, Sekretarz – Danuta Kubala, Skarbnik – Zofia Bojda, Członkowie Zarządu – Halina Gogółka, Karol Kubala.
W sierpniu 1984 r., decyzją Naczelnika Miasta Ustroń,
pismo nr SA.6013/1/84, Oddział został wpisany pod poz. nr
4 do ewidencji oddziałów stowarzyszeń zarejestrowanych.
Działalność ustrońskiego Oddziału PTE była przede
wszystkim nakierowana na realizację celów określonych
w statucie, a w szczególności:
• pogłębianie wspólnoty polskich ewangelików,
• zapoznawanie społeczeństwa polskiego z tradycjami reformacji i znaczeniem kościołów ewangelickich w
Rzeczpospolitej Polskiej,
• umacnianie w społeczeństwie polskim zasad tolerancji religijnej i pluralizmu wyznaniowego,
• krzewienie zasad moralnych, podejmowanie działalności kulturalnej, oświatowej, społecznej i charytatywnej,
• utrzymywanie łączności z organizacjami kościelnymi i kościołami w Polsce.
Oddział realizował te zadania poprzez spotkania, odczyty i prelekcje, wystawy, koncerty, sesje popularno naukowe, wycieczki.
I Odczyty i prelekcje:
10.04.1985 r. - ks. dr Henryk Czembor: „Towarzystwo
Ewangelickie Oświaty Ludowej w Cieszynie”,
25.05.1985 r. - spotkanie z muzyką J.S.Bacha. – mgr
Piotr Plinta : „Arie i pieśni ze śpiewnika Schmelego”,
01.06.1985 r. - Jan Broda: „ks. Karol Kotschy pastor i
działacz społeczny”,
01.03.1988 r. - ks. Piotr Szarek: „Skośnoocy luteranie”,
02.04.1988 r. - ks. Erwin Mikler: „Aby wszyscy byli
jedno. Różnice wyznaniowe wybranych kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej”,
15.10.1988 r. - ks. Biskup Jeremiasz: „Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Spotkanie z cyklu „Poznajemy Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej”,
19.11.1988 r. - ks. Roman Pawlas: „Zwiastowanie
przez sztukę biblijną, czyli tzw. kazania obrazowe, jako
forma pracy kaznodziejskiej na przykładzie zagadnienia
chrztu świętego”,
25.02.1989 r. - doc. Ryszard Gabryś, mgr Maria Skalicka: „Jan Sztwiertnia – kompozytor cieszyński”,
23.09.1989 r. - prof. Jan Szczepański: „Indywidualność a społeczeństwo”,
28.10.1989 r. - ks. Jan Gross: „Polska Rada Ekumeniczna – Oddział Śląski”,
24.02.1990 r. - ks. Roman Pawlas: „Kto jest winien.
Karmelitanki Bose w Oświęcimiu, czyli o największym
konflikcie religijnym ostatniego dwudziestolecia w Polsce”,
13.10.1990 r. - ks. Piotr Janik: „Ksiądz Heczko i jego
kancjonał”,
12
G³os Parafialny
17.11.1990 r. - mgr Irena Kisza: „Jura Gajdzica z Cisownicy i jego ekslibris”,
01.12.1990 r. - Ks. Piotr Szarek: „Narodowość kościoła ewangelickiego w Finlandii”.
II Wystawy:
Zorganizowane zostały 2 wystawy:
Grudzień 1985 r. - wystawa z okazji 80. rocznicy urodzin ks. Biskupa dr. Andrzeja Wantuły. Ekspozycja obejmowała:
• dokumenty z lat szkolnych i studenckich,
• działalność pisarską i publicystyczną,
• okres pobytu w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie jako kapelan wojskowy,
• czas pobytu w Wiśle jako proboszcz parafii,
• działalność w Światowej Federacji Luterańskiej jako
jeden z jej Wiceprezydentów,
• odznaczenia kościelne i państwowe,
• artykuły wspomnieniowe napisane po jego śmierci.
Maj 1988 r. - wystawa była poświęcona:
• 200. leciu polskiej szkoły ewangelickiej w Ustroniu,
• książce polskiej wśród ewangelików ustrońskich.
III. Koncerty:
Oddział PTE w Ustroniu wspólnie ze Społecznym Komitetem Organizacyjnym Uroczystości Rocznicowych
Jana Sztwiertni był organizatorem koncertu muzyki chóralnej i organowej, który odbył się z okazji 50. rocznicy
śmierci kompozytora. Impreza miała miejsce 8 września
1990 r. w kościele ewangelickim w Ustroniu. Podczas
koncertu wystąpili:
• ewangelicki chór mieszany z Ustronia pod dyr. Marii
Cieślar,
• ewangelicki chór mieszany z Wisły pod. dyr. Barbary Cienciała,
• solo na organach – prof. Julian Gembalski.
IV. Wycieczki:
W miesiącu czerwcu 1985 r. zorganizowana została
wycieczka dla chóru kościelnego na Dolny Śląsk, która
połączona była z koncertami ustrońskiego chóru. Odwiedzono parafie w Świdnicy, Kłodzku, Jeleniej Górze i Bierutowicach (Wang).
Oprócz tego Oddział pośredniczył w załatwianiu w
biurach podróży usług turystycznych.
V. Sesje popularno – naukowe:
W latach 1988 – 1990, przy udziale Stowarzyszenia
PAX Zarząd Wojewódzki w Bielsku-Białej i Oddział
Miejski w Ustroniu, zorganizowane zostały 3 sesje ekumeniczne z cyklu – „Kultura miejscem spotkania ekumenicznego”. Odbywały się one w pomieszczeniach ustrońskiej parafii ewangelickiej.
Pierwsza sesja miała miejsce 28 maja 1988 r. i była
poświęcona „Znaczeniu książki polskiej w środowiskach
ewangelickim i katolickim na Śląsku Cieszyńskim”. Referaty na niej wygłosili:
• mgr Maciej Oczkowski: „Książka polska wśród cieszyńskich ewangelików od XVII do XIX wieku”,
• ks. dr Henryk Czembor: „Towarzystwo Ewangelickie Oświaty Ludowej w Cieszynie”,
• dr Franciszek German: „Ks. Leopold Biłko – biblioteka i archiwum na Śląsku Cieszyńskim i w Czechosłowacji”,
• dr Witold Iwanek: „Dziedzictwo Bł. Jana Sarkandra”.
W czasie sesji wystąpił ewangelicki chór męski z Goleszowa pod dyr. Anny Stanieczek.
Kolejna sesja poświęcona była „Roli i znaczeniu szkół
wyznaniowych w kształtowaniu świadomości narodowej
na Śląsku Cieszyńskim”. Na sesji referaty wygłosili:
• dr Witold Iwanek: „Rozwój szkolnictwa katolickiego na Śląsku Cieszyńskim”,
• mgr Maciej Oczkowski: „Szkoły ewangelickie na
Śląsku Cieszynskim w XVIII – XIX wieku”,
• mgr Lidia Szkaradnik: „Szkolnictwo w ustrońskiej
parafii ewangelickiej”,
• Jan Grzegorzek: „Szkolnictwo katolickie w Ustroniu”.
Temat ostatniej, trzeciej sesji brzmiał: „W poszukiwaniu jedności wiary i nadziei”. Autorami referatów byli:
• ks. prof. Alfons Skowronek: „Jedna wiara podwaliną
współdziałania chrześcijan”,
• ks. Erwin Mikler: „Łaskawy Bóg drogą nadziei”.
Wszystkie sesje cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Każdorazowo uczestniczyła w nich spora grupa
osób, głównie spoza Ustronia.
W październiku 1987 r. przeprowadzone zostały kolejne wybory władz Oddziału. Po wyborach Zarząd ukonstytuował się w następującym składzie: Prezes – Michał
Pilch, Sekretarz – Halina Cieślar, Skarbnik – Zofia Bojda,
Członkowie Zarządu – Halina Żelińska, Krzysztof Kozieł.
W pierwszej połowie lat 90. XX wieku zaczęła stopniowo zanikać działalność Oddziału Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego. Część osób ze składu Zarządu
wyprowadziła się z Ustronia. Niektórzy zrezygnowali z
uczestniczenia w działalności organizacji ze względu na
kłopoty ze zdrowiem. Szkoda, że wśród tych którzy pozostali, nie było chętnych i odważnych do kontynuowania rozpoczętego dzieła.
Z działalności Oddziału pozostały dokumenty i zapisy na tyle dokładne i precyzyjne, że pozwoliły napisać
ten artykuł. Kiedy ponownie powołany został ustroński
Oddział, materiały te zostały przekazane obecnemu Zarządowi.
Bibliografia:
B. Rozwałka: Przeszłość i teraźniejszość Towarzystwa
Ewangelickiego, [ w: ] Polskie Towarzystwo Ewangelickie,
Biuletyn Informacyjny nr 1, Warszawa, kwiecień 1988.
* artykuł z niewielkimi zmianami został wydrukowany w „Pamiętniku ustrońskim” nr 12.
G³os Parafialny
13
SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI
USTROŃSKIEGO ODDZIAŁU
PTEw za 2008 r.
PROPONOWANY PLAN PRACY
NA ROK 2009
ODDZIAŁU PTEw W USTRONIU
W roku sprawozdawczym realizowano zadania przyjęte na zebraniu sprawozdawczym w styczniu przed rokiem.
Tematy były przedstawiane na 9 spotkaniach w sali
parafialnej:
• styczeń – Sprawozdanie z działalności za r. 2007.
• luty – Dag Hammarskjöld – Sekretarz Generalny
ONZ.
• marzec – Przemoc i Sacrum.
• kwiecień – Ks. Jan Bugenhagen prof. teologii na
Uniwersytecie w Wittenberdze.
• czerwiec – Historia zboru w Ustroniu. Jubileusz 225
lecia parafii.
• wrzesień – Przygoda wychowania chrześcijańskiego
w skomplikowanej rzeczywistości dnia codziennego.
• październik – Wieczór z poezją ks. bpa Pawła Anweilera.
• listopad – Wspólnotowy zarząd Kościołem.
• grudzień – Boże Narodzenie w malarstwie w różnych okresach. Wspólny śpiew kolęd,
oraz na spotkaniu wyjazdowym do Bielska i Szczyrku:
• maj – Kościoły leśne.
styczeń: Jubileusz 25-lecia oddziału PTEw w Ustroniu - p. Michał Pilch
Sprawozdanie z działalności w roku 2008.
luty: Światowa Federacja Luterańska - prof. Karol
Karski
marzec: Jan Kubisz - nestor pisarzy ewangelickich (w
80 rocznicę śmierci poety) - p. Marian Żyromski
kwiecień: Sytuacja Kościoła Ewangelickiego w
Niemczech w okresie II wojny światowej - p. Krzysztof
Kezwoń
maj: Jubileusz 300-lecia Kościoła Jezusowego w Cieszynie, (wieczornica w Cieszynie 7 maja),
czerwiec: Ks. Jan Kalwin,doktryna Kościoła Ewangelicko-Reformowanego
lipiec: Ks. Paweł Bocek - w setną rocznicę urodzin
- Ks. Stanisław Dorda
wrzesień: Stosunki religijne na Zaolziu po II-ej wojnie
światowej - dr Józef Szymeczek
październik: Idea powszechnego zbawienia w pierwszych wiekach chrześcijaństwa - p. Paulina Hławiczka
listopad: Jak żyć - podstawowe problemy etyczne
współczesnego człowieka - ks. dr Marek Uglorz
grudzień: spotkanie świąteczne
Spotkania odbywają się w trzeci wtorek miesiąca.
Proponujemy udział w wycieczce Oddziału PTEw w
Cieszynie „szlakiem pamiątek ewangelickich na Dolnym
Śląsku” w dniach 2-5 września b.r. oraz wycieczkę na Zaolzie 12 września.
Zorganizowano wycieczkę do Torunia i Olsztyna w
dn. 28-31 sierpnia. W czasie wycieczki zapoznano się z
walorami krajoznawczymi Torunia oraz Warmii i Mazur.
Zwiedzono kościoły w Toruniu, Działdowie, Nidzicy, Olsztynie i Pasymiu. Zapoznano się z problemami naszych
współwyznawców w Toruniu i na Mazurach. Największe
wrażenie zrobiło na nas serdeczne przyjęcie w Toruniu i
Olsztynie oraz spotkanie z dużą grupą Cieszyniaków w
tych miastach. Nawiązano również kontakty z Mazurskim Towarzystwem Ewangelickim, gdyż w naszej wycieczce wzięli udział także członkowie Zarządu Głównego PTEw – p. Janina Szeruda-Goszyk i p. Józef Król
– prezes PTEw.
Przedstawiciele Zarządu brali udział w roboczych
spotkaniach Zarządów PTEw Diecezji Cieszyńskiej, które w 2008r. odbyły się w marcu w Bielsku oraz w listopadzie w Cieszynie. W następstwie ustaleń poczynionych w
czasie tych spotkań oddziały korzystały z opracowanych
przez nasz Oddział tematów: ks. Jan Bugenhagen, Wittenberga w czasach Lutra.
Wybrani przez nasz Oddział delegaci: Urszula Rakowska i Edward Sztefek uczestniczyli w sprawozdawczym
zebraniu PTEw, które odbyło się w maju w Warszawie.
Prezes Zarządu
Urszula Rakowska
POSTACIE MĘKI PAŃSKIEJ
Wśród postaci wspomnianych na kartach Ewangelii
opisujących mękę Jezusa Chrystusa pojawiają się osoby
znane z imienia, jak i postacie bezimienne. Kim są? Co o
nich wiemy? Na jakie szczegóły zwraca uwagę każdy z
Ewangelistów?
Szymon Trędowaty. Samo imię Szymon znaczy „wysłuchanie”. Jest wspomniany przez Ewangelistów Marka
i Mateusza jako człowiek, w którego domu miało miejsce
namaszczenie Jezusa przed męką. Św. Jan utożsamia go z
Łazarzem wskrzeszonym przez Jezusa. To imię pochodzi
od hebr. Eleazar – „Bóg pomógł”. Postać Łazarza pojawia się w Ewangelii dwukrotnie. Św. Łukasz wspomina
o nim w przypowieści, jako o człowieku, który umarł u
bram domu bogacza i został nagrodzony po śmierci przez
Boga. Św. Jan nazywa go przyjacielem Jezusa, którego
ten wskrzesił z martwych.
Kobieta, która namaszcza Jezusa olejkiem. Wymienia ją św. Marek i Mateusz. Św. Jan określa jej imię. To
Maria, jedna z sióstr Łazarza. Temu imieniu przypisuje
14
G³os Parafialny
się ok. 80. znaczeń. Wśród nich jest „gorycz”, „smutek”,
„bunt”. Określa ono również osobę umiłowaną przez
Boga. Maria podczas wcześniejszego pobytu Jezusa w
Betanii wsłuchuje się w Jego słowa. Była także - wraz ze
swą siostrą - świadkiem wskrzeszenia Łazarza. Namaszczenie Jezusa spotyka się z ostrą krytyką podjętą przez
Judasza i obroną Marii ze strony samego Jezusa.
Marta. Uczestniczy we wspomnianej scenie namaszczenia w Betanii. Jest siostrą Marii i Łazarza. Jej imię
oznacza w języku aramejskim „Pani”. Ona podczas obu
spotkań usługuje Jezusowi i pozostałym gościom. Za
pierwszym razem jest zbuntowana wobec braku pomocy ze strony Marii słuchającej Jezusa. W scenie wskrzeszenia Łazarza wspomniana jest na pierwszym miejscu
wśród zaprzyjaźnionego z Jezusem rodzeństwa. Wychodzi naprzeciw Mistrza i w obliczu śmierci brata wypowiada słowa wiary w zmartwychwstanie.
Judasz Iskariota. Jest dramatyczną postacią wydarzeń męki Pańskiej. Jego imię pochodzi od hebr. Jehuda
– „niech będzie uwielbiony” (domyślnie Bóg). Znaczenie
przydomka Iskariota jest niejasne. W języku hebr. może
oznaczać człowieka z Kariotu (osiedle w Judei), zaś z greki zabójcę. Jako jedyny z Dwunastu Apostołów pochodzi
z Judy. Miał w tym gronie pozycję uprzywilejowaną: był
skarbnikiem, znajdował się bardzo blisko Jezusa w czasie
Ostatniej Wieczerzy. Jego postać wiąże się nierozerwalnie
ze zdradą Jezusa. Niejasne są motywy jego działania. Czy
w grę wchodziły pieniądze? - jak sugeruje to św. Mateusz,
a i pośrednio św. Jan, czy też zmotywowała go zapowiadana przez Jezusa śmierć? - tak zdaje się sugerować św.
Marek. W wydarzeniu zdrady, jakie nastąpiło, św. Jan widzi działanie złego ducha, który owładnął Judaszem tak
mocno, iż nawet gest miłości, jaki okazał mu Jezus, nie
był w stanie powstrzymać go przed zaplanowanym czynem. Dopiero konsekwencje tego, co się stało wstrząsnęły
jego sumieniem. Próbował naprawić zło, oddając pieniądze jakie otrzymał za zdradę. Nie mógł jednak pogodzić
się z tym co uczynił i odebrał sobie życie.
Piotr. To imię nadał mu sam Jezus. Oznacza „skałę” i
określa jego misję pośród Dwunastu. W czasie Ostatniej
Wieczerzy zapewniał Jezusa o swej wierności. W odpowiedzi usłyszał słowa zapowiadające jak szybko wyprze
się swego Mistrza. Podczas męki Pańskiej jest zaproszony przez Jezusa, by czuwał z nim w czasie modlitwy
w Getsemani. Nie był w stanie tego uczynić. Próbował
bronić Jezusa podczas zdrady. Jemu św. Jan przypisuje
zaatakowanie mieczem sługi arcykapłana. Może to wydarzenie było powodem strachu i trzykrotnego zaparcia
się Jezusa na dziedzińcu domu arcykapłana, choć wydaje się raczej, iż Piotr nie potrafił przyznać się do Jezusa
cierpiącego. Jednak wspominając słowa Jezusa zapłakał
nad swym grzechem i uznał swą winę, co otworzyło mu
drogę do przebaczenia.
Malchos. To imię pojawia się jedynie u św. Jana. Jest
łac.- gr. formą hebr. melek – „król”. Określa ono sługę
arcykapłana, któremu Piotr obciął ucho. Pozostali Ewangeliści wzmiankują o nim jedynie jako o słudze, nie precyzując jego imienia.
Annasz. Imię jest grecką formą hebr. Chananiasz –
„Pan jest łaskawy”. Był mianowany arcykapłanem przez
Kwiryniusza w 6 roku. po Chrystusie i sprawował urząd
do roku 15, kiedy to został z tego urzędu zdjęty przez
Waleriusza Gratusa. (Rzym jako okupant Judei zarezerwował sobie prawo mianowania arcykapłanów na tym
terenie w związku z ich znaczącą rolą w społeczności
Izraela). Należał do bogatej i wpływowej rodziny. Jego
pięciu synów oraz teść sprawowali urząd arcykapłański.
W wydarzeniach związanych z męką tylko św. Jan wspomina jego osobę wskazując, iż najpierw do niego zaprowadzono Jezusa.
Kajfasz. Jest to przydomek. Jego znaczenie jest sporne. Może określać kogoś bystrego, lub twardego. Nosił go
arcykapłan Józef. To imię to znaczy „niech [Bóg] doda”.
Był zięciem Annasza. Swój urząd objął w 18 r. po Chrystusie. Zdymisjonował go Witeliusz, następca Piłata. Jemu
św. Jan przypisuje inicjatywę skazania na śmierć Jezusa.
Poncjusz Piłat. Sprawował urząd prefekta Judei w latach 26-36 po Chr. W pismach żydowskich wspominany
jest jako człowiek wywołujący rozliczne zatargi i incydenty na tle religijnym, choćby wspomnieć wniesienie
sztandarów z wizerunkiem cesarza do Jerozolimy. Dla
Żydów było to bałwochwalstwo. Sytuacje te nie przeszkadzały jednak Rzymowi, skoro swój urząd sprawował
najdłużej ze wszystkich prokuratorów Judei. O jego odejściu przesądziła masakra Samarytan, których podejrzewał
o bunt. On podjął decyzję o skazaniu Jezusa w obawie
przed utratą władzy. Nie mniej Ewangeliści wskazują na
próby uwolnienia Jezusa, jakich podejmował się w czasie
przesłuchania.
Herod Antypas. Jest wspomniany tylko przez św.
Łukasza. Jeden z siedmiu synów Heroda Wielkiego pochodzącego z pogańskiej Idumei. Samo imię Herod jest
pochodzenia greckiego i oznacza tajemniczego, bohaterskiego przodka. Sprawował władzę nad Galileą i Pereą
(teren na wschodnim brzegu Jordanu). Zbudował Tyberiadę - stolicę Galilei. Po rozwodzie z córką Aretasa,
króla Nabatejczyków poślubił Herodiadę – siostrzenicę
i żonę przyrodniego brata, co było powodem jego konfliktu z Janem Chrzcicielem. Piłat odesłał do niego Jezusa dowiadując się iż był On poddanym Heroda. Wobec
milczenia Jezusa Herod Antypas wyszydził Go i odesłał
do Piłata. Kres jego władzy w Galilei położyło oskarżenie przez zwolenników Heroda Agryppy o przestępstwo
przeciw Rzymowi i wygnanie.
Barabasz. To imię oznacza „syna abby” (dosł. ojca).
Wspomniany jest jako osoba uwięziona za rozruchy. Mo-
G³os Parafialny
gło chodzić o zwykły bandytyzm, lub też zbrojne wystąpienie przeciw Rzymowi. Rzecz musiała być poważna,
skoro miał zostać ukrzyżowany. Piłat powołując się na
zwyczaj żydowski przedstawił go wraz z Jezusem jako
jednego z możliwych do ułaskawienia na święto Paschy.
Został wybrany przez podburzony tłum do ułaskawienia.
Szymon z Cyreny. Został przymuszony do niesienia
krzyża Jezusa. Jest określony jako pochodzący z Cyreny
– miasta znajdującego się na terenie Libii, które zamieszkiwali Żydzi pochodzący z Egiptu. Z tego miasta pochodziło też wielu chrześcijan odgrywających znaczą rolę
w głoszeniu Ewangelii na terenie Antiochii. Św. Marek
wspomina, iż Szymon był ojcem dwóch synów: Aleksandra i Rufusa – postaci bliżej nieznanych.
Maria Matka Jezusa. O jej obecności pod krzyżem
wspomina św. Jan. Jej Jezus powierza umiłowanego ucznia. Temu uczniowi ukazuje Ją jako jego Matkę.
Maria matka Jakuba i Józefa zwanego też Jozesem. Często utożsamiana z Marią, żoną Kleofasa. Stała
pod krzyżem Jezusa, uczestniczyła w Jego pogrzebie i
widziała pusty grób
Salome. Imię nawiązuje do hebr. Szalom – „pokój,
obfitość dóbr”. Kobieta z Galilei również obecna pod
krzyżem i oglądająca pusty grób. Jej imię wymienia św.
Marek. Jest utożsamiana z matką synów Zebedeusza
wspominaną przez św. Mateusza. Ona w drodze do Jerozolimy prosiła Jezusa o prawo dla jej synów przebywania w pobliżu Jezusa, gdy będzie wstępował do swej
chwały.
Maria Magdalena. Jest wymieniana jako jedna z najważniejszych kobiet towarzyszących Jezusowi. Ją uwolnił od siedmiu złych duchów. Wspomagała Jezusa i jego
uczniów materialnie. Trwała pod krzyżem, a potem jako
pierwsza oznajmiła o zmartwychwstaniu.
Józef z Arymatei. Człowiek wpływowy i zamożny,
cieszący się szacunkiem. Św. Mateusz i Jan nazywają go
uczniem Jezusa, zaś. św. Łukasz wspomina, iż był członkiem Wysokiej Rady. On poprosił Piłata o ciało Jezusa
oraz zakupił płótna w jakie to ciało owinięto i złożył je
w grobie.
Nikodem. W języku greckim imię to znaczy „zwycięzca ludów”. Nauczyciel i dostojnik żydowski. Pod osłoną
nocy spotykał się z Jezusem. Miał trudności z przyjęciem
Jego nauki. Przyniósł mirrę i aloes dla namaszczenia ciała Jezusa przed złożeniem do grobu. Wspomina o nim
tylko św. Jan.
Człowiek niosący dzban wody. Jest wspomniany u
św. Marka i Łukasza. Św. Mateusz powie jedynie o znanym człowieku. Jego postać wyróżniała się w tłumie,
gdyż noszenie wody stanowiło zajęcie kobiet. Wspomnienie o nim podkreśla nadprzyrodzoną - mesjańską
wiedzę Jezusa.
15
Młodzieniec odziany w prześcieradło. Pojawia się
jedynie u św. Marka. Niektórzy widzą w nim motyw
autobiograficzny, inni raczej obraz katechumena przygotowującego się do chrztu, który jeszcze nie jest zdolny uczestniczyć w wydarzeniach męki i śmierci Jezusa.
Najprawdopodobniej postać ta podkreśla opuszczenie
Jezusa.
Płaczące niewiasty. Są wspomniane jedynie przez św.
Łukasza. Spotkanie z nimi jest okazją do wypowiedzenia
dramatycznych słów o losie autentycznych winowajców,
nad którymi należy płakać.
Dwaj złoczyńcy. Są wymienieni we wszystkich przekazach Ewangelii. Św. Jan mówi tylko o miejscu ich
ukrzyżowania. Św. Marek i Mateusz wspominają, że dołączyli oni do tych, którzy szydzili z Jezusa. Zaś św. Łukasz wspomina o dialogu jaki rozegrał się między Jezusem, a jednym ze skazańców, który wyznał wiarę, uznał
swą winę i otrzymał przebaczenia.
Setnik. Nadzorował egzekucję. W przekazie św. Mateusza, Marka i Łukasza na widok śmierci Jezusa rozpoznał w nim Syna Bożego i człowieka sprawiedliwego.
Umiłowany uczeń pojawia się tylko w relacji św. Jana.
Utożsamia się go z autorem przekazu tej Ewangelii – św.
Janem. Stanowi on także obraz chrześcijanina trwającego
przy swym Mistrzu.
„BEZ TATY, SAME STRATY”
Pamiętam jak byłem oburzony na różne ciotki, które
odganiały mnie od kąpieli naszej pierwszej córki, gdy
pojawiła się w domu. „Ojcowski instynkt” podpowiadał
mi, że mam się opiekować żoną i córą. Na samo wspomnienie, że ktoś śmiał mi w tym przeszkadzać szczerzę
zęby, niczym rozjuszony lew. Wraz z powiększaniem się
naszej rodziny odkrywałem, że mój instynkt ojcowski miał
rację. Ba, zgadzają się z nim nawet naukowcy badający
znaczenie ojca. Oto parę przykładów pokazujących jakie
są straty, gdy nie ma taty, jeśli chodzi o dzieci. Wychowywane bez ojca znacznie częściej stają się młodocianymi
przestępcami. Brak ojca jest bardziej kryminogenny niż
nędza. Słaba więź córek z ojcem wyraźnie wzmaga wpadanie przez nie w anoreksję. Dla dzieci obojga płci brak
więzi z ojcem jest przyczyną niskiej samooceny, podatności na wpływy grupy rówieśniczej, słabszej motywacji
do nauki i pracy.
Wyliczając straty mógłbym zająć całą szpaltę. Wielu
zadaje sobie pytanie: dlaczego kościoły są słabe? Czemu
społeczeństwa są słabe? Gdy analizuję ankiety (dotyczące
obecności ojców w rodzinie) przeprowadzane w kościołach
albo umieszczane na portalach internetowych i porównuję
je ze swoimi odkryciami, potwierdza się smutny fakt:
nawet jeśli rodziny są pełne, to ojcowie w minimalnym
stopniu biorą udział w wychowywaniu dzieci. Ciężar zadań
16
G³os Parafialny
i odpowiedzialności spychają na żony. W ten sposób jednocześnie dzieją się dwie, bardzo złe rzeczy: za dużo jest
na barkach matek, a więc łatwiej przychodzi im popełniać
błędy, a dzieci nie mają potrzebnego wzoru ojca i prędzej
ulegają negatywnym wpływom otoczenia.
Dzieci w szczerych wypowiedziach żalą się na ojców za
to, że nie rozmawiają z nimi, nie mają czasu. Coraz większą grupę stanowią dzieci rozmawiające z rodzicami parę
minut dziennie. Ojcowie w drastyczny sposób zaniżają tę
statystykę! Zestawiając starania rodziców o dzieci ojcowie
wypadają blado. Na domiar złego córki bywają bardziej
pokrzywdzone w tych rodzinach, w których uważa się, że
tata wychowuje synów, a mama córki. Co ma powiedzieć
ojciec, który ma same córki? Należę do takich i powiem
jedno: bzdura! Córki bardzo potrzebują ojca, a ojciec nie
jest zwolniony z roli wychowawczej, gdy nie ma synów.
Śpieszę dodać, że nie mieć synów wcale nie znaczy – być
niepełnowartościowym ojcem. Ograniczone miejsce nie
pozwala mi rozwinąć tego tematu ale pragnę zwrócić
uwagę na jedną rzecz. To, jaki jest ojciec, ma istotny
wpływ na wybór przez córki przyszłego męża. Jeśli ojciec
dobrze pełni swoją rolę, odbije się to pozytywnym echem
w pożyciu małżeńskim córki. Córki często szukają męża
przez pryzmat ojca i czynią to nieświadomie. Na ile piękny
i barwny obraz męża przekazał swoim życiem ojciec, na
tyle córka „wie czego szukać”.
Jakie są straty, gdy nie ma taty w rodzinie?
Optymalny model rodziny to taki, w którym ojciec jest
„głową”. Jest to zresztą model chrześcijański, ustalony
przez Boga (Efezjan 5:23-24; 1 Kor. 11:3). Jeśli mąż właściwie rozumie swoją rolę i realizuje ją, to jego żona ma się
dobrze. Niestety w wielu społeczeństwach, jak i w naszym
kraju funkcję głowy pełni kobieta. Dlaczego niestety? W
rodzinie, gdzie mąż przerzuca swoją odpowiedzialność na
żonę musi ona matkować i dzieciom, i mężowi. Problem
jest taki, że to „najstarsze dziecko” ma szczególne wymagania a kobieta, która chce sprostać potrójnej roli matki,
żony i głowy to żona przeciążona!
Zjawiska społeczne, jakie zachodzą dzisiaj w naszym
kraju są zatrważające. Mamy obecnie ponad 150.000
tzw. sierot emigracyjnych (dane z marca 2008), których
rodzice są zagranicą. „Za chlebem” najczęściej emigrują
ojcowie. Rozmawiając ze słomianymi wdowami widzę
jak im ciężko. Zarobione pieniądze nie zrekompensują
żadnej straty, z braku taty. Rozmawiam z dziećmi z takich
okaleczonych rodzin. Wyczuwalne jest piętno odciśnięte
na ich emocjach i psychice. Problem nieobecnych ojców
jest nie tylko źródłem bieżącego cierpienia dzieci i żon,
ale coraz liczniejsze są przypadki rozpadu rodzin. Dokąd
ta sytuacja zaprowadzi nasz naród?
Osłabienie rodziny będące skutkiem nieobecności
ojców, czy to z powodu emigracji, czy w wyniku nie
pełnienia przez nich swojej roli, przenosi się na kościoły.
Dlaczego jest to problem? Duchowość w wychowywaniu
dzieci odgrywa ważną rolę. Nieobecny ojciec, to także
ten, który nie dostrzega ważności duchowej sfery i nie
kreuje duchowego życia rodziny. Ogromna większość ojców miast cieszyć się przekazywaniem dzieciom Bożych
wartości także i to zadanie spycha na żony. Myślę o wierzących ojcach. W efekcie duchowy i moralny kręgosłup
dzieci słabnie. Inwestowanie w duchowy rozwój dzieci
jest oczywiście zadaniem obojga rodziców, ale na pewno
nie samych matek. To ojcowie są w Biblii adresatami słów
podkreślających ich odpowiedzialność i zadania (choćby
Efezjan 6:4). Błędy i zaniedbania popełniane w tej dziedzinie przez ojców odbijają się na życiu całej rodziny, stąd
osłabiona duchowo rodzina osłabia także Kościół.
Jednym z zadań Kościoła jest wpływ na kształtowanie
moralności społeczeństwa stąd kolejną stratą z braku
taty jest chore społeczeństwo i odwracanie się ludzi od
tego, co Boże. Nie wystarczy, by duchowi przywódcy
byli Bożymi ludźmi, gdyż Kościół to żywy organizm,
a rodziny to jakby jego tkanki. Chore rodziny, tworzące
chore społeczeństwo przyczyniają się do tego, że Kościół
nie pełni chwalebnie swojej roli, a wierni ograniczają się
jedynie do zewnętrznych przejawów religijności. Brakuje
praktyki codziennego życia ale początek problemu bierze
się z braku ojców.
Dlaczego brakuje ojców?
Wspomniałem już model matriarchalny, panujący w
wielu rodzinach, gdzie ojciec nie spełnia swojej roli i
w jakiejś mierze odsuwa się od dzieci. Poruszyłem już
problem emigracji. Bliski temu jest pracoholizm. Musimy
podejść do tego zjawiska z rozwagą. Nie chciałbym, by
ktoś z zapracowanych rodziców poczuł się dotknięty. Są
sytuacje, kiedy praca zawodowa pochłania sporo czasu i
przez to zabiera dzieciom ojca czy matkę. Nawet wtedy da
się znaleźć czas dla dzieci. Jednak, gdy rodzice podchodzą
do pracy naprawdę z rozwagą, to taki stan rzeczy bywa
tylko przejściowy. Znam bardzo wiele rodzin, które po
prostu postawiły sobie poprzeczkę materialną za wysoko
G³os Parafialny
i w konsekwencji weszły w ślepą uliczkę pracoholizmu,
by pospłacać kredyty. Czas upływa bardzo szybko a cenne
lata dzieciństwa ich potomków nie wrócą. Praca często
staje się dla ojców ucieczką od obowiązków rodzinnych. Wychowywanie dzieci to żmudna i trudna praca.
Niejeden ojciec woli dłużej pracować. Może dlatego, że
prędzej widzi efekty swoich wysiłków. Są i tacy, co się
nie śpieszą do domu, a ich pracoholizm jest pozorny. Czy
u podstaw takiej nieobecności ojca nie leży zwykłe lenistwo i wygoda? Wiem po sobie, że przyjemniejsze może
wydawać się obejrzenie meczu albo filmu, przejażdżka
na rowerze czy surfowanie po Internecie, niż zajmowanie
się dziećmi. Okazanie im zainteresowania zawsze jest
jakimś wysiłkiem a nierzadko wyrzeczeniem. Jednakże
ojciec, który rezygnuje z siebie na korzyść dzieci przeżywa daleko wspanialszą radość niż ten, który jest egoistą.
Jeśli ktoś chce się o tym przekonać, napotyka na jedną
trudność… Czynnik czasu. Czas bowiem dzieli nas,
ojców, od przeżywania pełni szczęścia i radości wynikających z oddania się dzieciom. Radość, której każdemu
z nas życzę, przychodzi tak naprawdę wtedy, gdy dzieci
opuszczają nasze rodzinne gniazdo. Nie, nie chodzi o
to, że wreszcie mamy spokój. Mam na myśli oglądanie
owoców naszego inwestowania w dzieci, gdy jeszcze
były pod naszymi skrzydłami.
Problem nieobecnego ojca można uogólnić w następujący sposób:
Ojciec nie angażujący się całym sercem w wychowywanie dzieci to ten, któremu brak świadomości,
jak ważną rolę ma do spełnienia oraz jak pięknym
zadaniem jest szeroko rozumiana troska o dzieci. Jeżeli
chłopiec nie wynosi z domu dobrego wzorca i nie wie, co
ta znaczy być silnym i czułym, szczerym i wrażliwym,
przedsiębiorczym i cierpliwym, odważnym i rozważnym
ojcem i mężem, to gdzie ma się tego nauczyć? Wyrasta
na ojca nieobecnego, chyba, że ktoś podzieli się z nim
tym, co jest dostępne i przydatne dla poznania swojej roli.
Chciałbym podzielić się próbką tego, co można znaleźć
w Piśmie Świętym. Zanim to uczynię pozwolę sobie
przytoczyć wypowiedź pewnego ojca, który podobnie
jak i ja, żałuje pewnych błędów, jakie popełnił w swojej
ojcowskiej misji. Chodzi o szczególny rodzaj nieobecności
ojca - nadmierne zaangażowanie się w służbę dla Boga.
Tak, wierzę, że mamy dawać Bogu z siebie jak najwięcej,
ale jednocześnie wiem, że na ołtarzu służby nie możemy
składać naszych dzieci. Wierzę też, że Bóg tego od nas
nie oczekuje. Oto wypowiedź znanego ewangelisty, Billy
Grahama. Bóg posłużył się nim w przemożny sposób w
dziedzinie rozgłaszania Ewangelii o zbawieniu w Jezusie
Chrystusie, także w Polsce.
„Patrząc wstecz na swoje życie, widzę w nim wiele
rzeczy, za które jestem wdzięczny, to jednak są tam też
takie, których żałuję. Zawiodłem wiele razy i wiele rzeczy
17
zrobiłbym teraz inaczej. Po pierwsze, mówiłbym mniej
a studiowałbym więcej i spędzałbym więcej czasu z rodziną. Kiedy patrzę wstecz na program służby, (…) to
jestem oszołomiony tym wszystkim, co robiliśmy i w co
byliśmy zaangażowani. (…) Czy te wszystkie działania
były konieczne?(…) Każdy dzień spędzony z dala od mojej
rodziny minął bezpowrotnie. Choć wiele z tych podróży
było potrzebnych, to jednak nie wszystkie.”
Najpierw obiecana próbka ze Starego Testamentu,
Przypowieści Salomona 22:6. Czasami można spotkać złą
interpretację: jeśli wpoisz coś w dziecko, wychowując je
na Biblii, w karności i w Kościele, to ono wróci na dobrą
drogę, gdy zboczy. Nie zawsze tak jest, ale warunkiem
powodzenia jest wychowywanie. Sens użytego w tekście
hebrajskiego wyrazu ma związek z czynnością wykonywaną przez położną. Smarowała ona wargi niemowlęcia
specjalnym sokiem i masowała je. Wzbudzała w ten sposób
pragnienie ssania. Mając w pamięci ten obraz, rodzic ma
wzbudzić u dziecka pragnienie mądrości, troski i rady.
Nakierowanie na drogę to nic innego, jak uczenie
sposobu życia. Ojciec musi być obecny w procesie wychowywania dziecka, by dawać mu przykład, obserwować je
i wychowywać z uwzględnieniem jego unikalnej osobowości. Jak różne są dzieci widzimy choćby na biblijnych
rodzeństwach: Kainie i Ablu, Jakubie i Ezawie czy Andrzeju i Piotrze. Choć nie da się dokładnie podać jaki procent
czynników kształtujących dziecko stanowi naśladowanie,
to z pewnością jest on znaczący. Nawet dorośli naśladują,
więc tym bardziej dzieci (2 Tym. 3:10-11). Dziecko musi
się uczyć nie tyle od ojca, ile ojca. Chłopiec, by mógł w
przyszłości pełnić rolę ojca, a córka, by rozumiała rolę
ojca i męża.
Czas na próbkę z Nowego Testamentu, 1 Tesaloniczan
2:8-12. W słowach, które Apostoł kieruje do wierzących,
możemy odkryć ważne wskazówki. Paweł posługuje się
obrazami ze stosunku ojca do dzieci. Gdy pisze o życzliwości używa słowa odnoszącego się do ojca, który czule
kołysze niemowlę. Dotyka tym samym ważnej kwestii,
jakże często zaniedbywanej przez ojców – wyrażania
miłości nie tylko słowami ale także bliskością i dotykiem.
Badania socjologiczne pokazują, że rozwiązłość seksualna
kobiet często bierze się z braku bliskości ojca we wczesnym dzieciństwie i w okresie dojrzewania.
Ten werset uczy nas, że Ewangelia jest ważna, ale nie
wystarczy! Dzieci potrzebują instrukcji do życia ale ojciec
musi pokazać, jak ją zastosować. Nawet najlepsza matka
nie jest w stanie sama tego zrobić! Gdy ojca nie ma, to
dzieci o nim nic nie wiedzą, jest zagadką. Czego się od
niego nauczą? Wiersze 9-10 mówią o obecności ojca i
przeźroczystości jego życia. Obecny, odpowiedzialny i
pracujący ojciec stanowi wspaniały przykład dla dzieci.
Potrzebują ojca, a nie samego owocu jego pracy, ale
muszą widzieć ojca jak pracuje na życie.
G³os Parafialny
18
Jeśli ty dasz się poznać swoim dzieciom w podobny
sposób, to zobaczą jak rozwiązujesz problemy, podejmujesz decyzje, traktujesz pieniądze, przyznajesz się do
błędów, jaki masz system wartości, czym się pasjonujesz,
czy żyjesz wg tego, w co wierzysz (duchowa odpowiedzialność) itp. Dzieci muszą cię poznać na wskroś, na ile się
da i odczuwać twoje zainteresowanie nimi. To najlepszy
sposób, by pokazać im, że są ci drogie. Uwieńczeniem
wysiłków ojca będzie pozytywny wpływ na dzieci (wersety 11-12). Jest to zarazem cel, jaki nam, ojcom ma stale
przyświecać. Pozostaje mi życzyć, szczególnie tym z Was,
drodzy ojcowie, którzy macie małe dzieci, by wspomniany
cel był waszym celem. Niech tak Was olśniewa, żebyście
nie widzieli innych celów, takich jak… A zresztą, niech
każdy z nas zastanowi się, co zabiera go dzieciom!
Zbigniew Kłapa
GARŚĆ WSPOMNIEŃ
O USTROŃSKIEJ KUŹNI
Nikt nie przypuszczał, a zwłaszcza byli pracownicy Kuźni, że rok 2008 będzie ostatnim rokiem istnienia
ustrońskiej fabryki. Mimo protestów, zarząd spółki „Kuźnia Polska” w Skoczowie, podjął decyzję likwidacji zakładu w Ustroniu. Niestety, także przy współudziale niektórych „naszych pracowników”.
W miesiącu wrześniu zakończono produkcję w
Ustroniu. Reszta załogi pracowniczej została przeniesiona do zakładu w Skoczowie. W dniu 19-tego października 2008 roku odbyło się symboliczne, pożegnalne spotkanie pracowników, przede wszystkim, byłych
pracowników Kuźni. Zastali tylko puste hale fabryczne,
gołe mury.
Najpierw wykonano zbiorowe zdjęcie uczestników
spotkania. Jest na nim przeszło dwieście osób. Potem
wszyscy weszli do największej hali kuźni (hala młotów
średnich – dawniej określana była jako kuźnia parowa), gdzie odbyło się spotkanie. To co tu zobaczyli było
wstrząsające. Pusta hala. Wszystkie maszyny zdemontowane i wywiezione. Zostało ogromne rumowisko po
rozwalonych fundamentach. Prawdziwe cmentarzysko.
Robiło to przygnębiające wrażenie. Wielu uczestników
miało łzy w oczach. Przecież nie tak dawno trwała tu
produkcja. Często na trzy zmiany.
Na początku spotkania pani Lidia Szakaradnik, dyrektor Muzeum Ustrońskiego wygłosiła okolicznościowe
przemówienie. Potem Zespół Regionalny „Równica” wystąpił w programie artystycznym stosownym do aktualnej
chwili. Uczestnicy spotkania opuszczali fabrykę rozżaleni. Stawiano pytania jak to się stało, że ustrońska fabryka,
zakład istniejący przeszło dwieście lat, o bogatej tradycji,
doczekał się tak marnego końca..
Na zakończenie spotkania na wraku pozostawionej tu
maszyny złożono wiązankę kwiatów. Odnosiło się wrażenie, że to wiązanka na trumnie zmarłej kuźni.
Historia ustrońskiego przemysłu hutniczego to przeszło dwieście lat. Ileż to było w tym okresie wydarzeń;
dwie wojny światowe, zmiany państw, ustrojów, właścicieli, kryzysów gospodarczych w czasie których groził upadek ustrońskich zakładów. Ustrońska fabryka to
wszystko przetrwała, gdyż dla zarządzających dobro zakładu było najważniejsze.
Kiedy jednak o losie fabryki decydowali ludzie znikąd, dla których celem było zlikwidowanie zakładu w
Ustroniu i sprzedanie wszystkiego co możliwe – to wynik
był wiadomy.
Nie minęło pół roku, a zarząd Spółki w Skoczowie znalazł się w sytuacji takiej, do jakiej doprowadził w Ustroniu. Przebiegły zarząd chcąc pomnożyć zyski, zawarł z
pięcioma bankami umowy opcji walutowych. Umowy
takie miały zabezpieczać finanse, a także dać dodatkowe
dochody. Krach finansowy wartości złotówki doprowadził skoczowską Spółkę do ogromnego zadłużenia. Na
początku roku zadłużenie wyniosło 100 milionów złotych i rośnie z każdym dniem. To spowodowało, że długi
wobec banków są większe niż wartość Spółki. Zgodnie z
prawem, prezes zarządu musiał złożyć wniosek i postępowanie upadłościowe w Sądzie w Bielsku-Białej.
Jakie są nastroje wśród 800 pracowników skoczowskiej kuźni – wiadomo. Nie dały szczęścia zarządowi pieniądze z ograbionej fabryki w Ustroniu.
Kilka słów o historii ustrońskiego przemysłu hutniczego. Przemysł ten przez wiele lat dawał zatrudnienie
większości mieszkańców Ustronia i okolic. Choć praca
była ciężka (czas pracy był znacznie dłuższy niż 8 godzin dziennie), a zarobki liche, stałe zatrudnienie dawało
stabilność materialną robotników i ich rodzin. Jak podaje
w swych zapisach ustroński bibliofil i pisarz Jan Wantuła, robotnicy z zakładów stanowili elitę wśród innych
robotników. Zatrudnienie miało charakter pokoleniowy.
Robotnicy byli zżyci ze swoimi miejscami pracy. Zakład traktowali jako swoją fabrykę, jak swój „werk” - jak
wtedy mawiano. Ja sam pochodzę z rodziny zawodowo
związanej z ustrońską fabryką,. Ojciec przepracował w
niej jako tokarz 50 lat (1913-1963), zaś dziadek, jako
kowal całe swoje życie zawodowe. Przepracowałem tu
także jako technik 41 lat. Pracę rozpocząłem w grudniu
1940 roku. Była wojna, okupacja niemiecka. Pracę zakończyłem w grudniu 1981 roku. Był stan wojenny. I tak
od wojny do wojny.
W drugiej połowie XIX wieku ustroński przemysł
hutniczy był o krok od całkowitej likwidacji. Brak połączenia kolejowego stwarzał ogromne trudności transportowe. Setki furmanek zapewniały dostawy dla przemysłu
G³os Parafialny
ustrońskiego. Było to nieefektywne, bardzo kosztowne, a
do tego fatalny stan dróg nie zapewniał ciągłości dostaw.
Kiedy Huta w Trzyńcu uzyskała połączenie kolejowe
(rok 1867), stała się groźnym konkurentem dla hutnictwa
ustrońskiego. Kolej do Ustronia dotarła dopiero w 1888
roku. Huta trzyniecka mając radykalnie lepsze warunki
transportowe, uzyskiwała znacznie lepsze wyniki produkcyjne i ekonomiczne. W tej sytuacji Dyrekcja Hut
Komory Cieszyńskiej, właścicielki zakładów hutniczych
na tym terenie – postanowiła likwidować zakłady hutnicze w Ustroniu i przenosić je do innych miejscowości.
Był to dramat dla ustrońskich robotników. W 1887 roku
przeniesiono walcownię do Trzyńca, a wraz z nią blisko
400 robotników. Ile to było narzekań i płaczu. Decyzje
Dyrekcji Hut były jednak bezwzględnie realizowane. Dla
niej rentowność i zysk był najważniejszy. Taki los spotkał
następne warsztaty budowy mostów, które przeniesiono
do Lipin k. Frydku. Ostał się tylko jeden zakład – ówczesna „Młotownia Adama – Adamhammer” - obecna
Kuźnia. Zakład ten został przekształcony w nowoczesny zakład budowy maszyn (Maschinen-Bau-Anstalt).
Zarządcą zakładu został inżynier Emil Kuhlo. Pod jego
kierownictwem konstruowano i produkowano maszyny
i urządzenia potrzebne dla rozwijającego się przemysłu
hutniczego i górnictwa. Zakład zatrudniał ponad 800 pracowników. Produkowano tu maszyny parowe, pompy,
kompresory, dmuchawy, kotły i inne urządzenia. Dzięki
publikacjom Jana Wantuły przetrwała pamięć o inż. Emilu Kuhlo. Młody inżynier przybył na Śląsk z Westfalii
z centrum zachodnio niemieckiego przemysłu hutniczo
– górniczego. Na stanowisku kierownika nowego zakładu okazał się świetnym organizatorem i konstruktorem.
Wszystko co tu w latach 1865 – 1886 skonstruowano i
wyprodukowano, powstało w jego twórczym umyśle.
Dbał nie tylko o zakład, ale i o dobrobyt pracowników.
Za jego rządów wybudowano kilkadziesiąt domów
mieszkalnych dla robotników (kolonia w Hermanicach).
Zaznaczyć warto, że inż. Kuhlo, acz Niemiec, nie brał
udziału w miejscowym życiu politycznym. Żył tylko dla
huty. Przyjaźnił się za to i jego rodzina z nieliczną inteligencją polską w Ustroniu. Zmarł 10 grudnia 1886 roku.
Przeżył 53 lata. Spoczął na cmentarzu ewangelickim w
Ustroniu. Dziś na jego nagrobku widnieje napis
– Ing. Emil Kuhlo Hüttenmeister, geb 13 März 1833
gest.10 Dezember 1886.
W księdze zgonów naszej Parafii z 1886 roku jest tylko krótki zapis “ing. Emil Kuhlo – Hüttenmeister zmarł
10 grudnia 1886 –powód zgonu niedomagania pracy serca (Herzleiden).
Krótkie było życie inżyniera Emila Kuhlo. Ale efekty
jego działalności przetrwały długo, bardzo długo.
Patrząc dziś z perspektywy lat na te wszystkie wyda-
19
rzenia wokół ustrońskiej Kuźni – nasuwa się taka myśl.
Może gdyby znalazł się człowiek pokroju inż. Kuhlo – losy Kuźni potoczyłyby się inaczej. Jedyna rzecz,
która przetrwała wszystkie zawirowania, to młynówka.
Jak przed laty toczy swe wody od jazu na Obłaźcu przez
Ustroń do Skoczowa. Kiedyś napędzała koła wodne młotów, potem turbiny generatorów elektrycznych. Dziś nie
napędza niczego. Tylko płynie i płynie.
Luty 2009
Ludwik Lipowczan
CZTERY RAZY „K” W PIERWSZYM
KWARTALE W POLANIE:
KOLĘDY, KULIG, SPOTKANIE KOBIET,
KONCERT !!!
Kolędy – tradycyjnie już początek roku, a dokładniej
czas epifanii jest czasem kolędowania. Nie inaczej było
i w roku bieżącym. Czwartego stycznia 2009r. podczas
niedzielnego nabożeństwa w Polanie, wystąpił gościnnie
zespół wokalny Sunrise co znaczy świt. Świt od wieków
uważany jest za symbol nadziei... Tę nadzieję młodzi artyści wlewali w nasze serca śpiewając wspaniałe kolędy
znane i nieznane, w starszych i zupełnie nowych aranżacjach. A takie kolędy jak: Gwiazdo świeć, kolędo leć, Zapal
światło, czy Idzie kolęda, z płyty zespołu „Grudniową
nocą”, ogrzewały nasze serca wzbudzając w nich nie tylko
nadzieję, ale i wiarę i miłość. Dopełnieniem tych wspaniałych doznań był równie piękny występ miejscowego
chóru mieszanego z filiałów Polany i Dobki pod dyrekcją
pani Marii Cieślar. Za to radosne przedpołudnie wszystkim
wykonawcom serdecznie dziękujemy.
Kulig – kiedy wreszcie spadł upragniony śnieg, oczy
i serca młodzieżówki polańsko-dobczańskiej zwrócone
były w kierunku Dobki, a dokładniej w kierunku mieszkających tam rodzin Sztwiertniów i Gomolów, organizatorów wspaniałej zabawy pod nazwą K U L I G !!! Lekki
mróz, odpowiednia ilość śniegu, sanie zaprzęgnięte w
20
G³os Parafialny
doświadczeniami, wysłuchały też informacji o opartej
na wolontariacie, inicjatywie młodych ludzi chcących
odwiedzać starszych.
Koncert - Wspólne myśli, Listy do Karoliny, Dominika z wyspy poszukiwaczy prawd, Klatka skandalu, W poprzek, Targ mięsny, Krótkie wyprawy w kosmos (19902000), Nienasycenia, Bezsenność i kurz – oto tytuły płyt
które wydał! I wszystko już wiadomo - artystą, który
koncertował 28 marca 2009 r. w kościele ap. Mateusza na
Polanie był Tomasz Żółtko!!!
dwa wspaniałe rumaki, doświadczony woźnica no i my,
prawie dwudziestu uczestników kuligu! A potem wspaniała
przejażdżka w blasku pochodni, pyszne kiełbaski, ciepła
herbata, góralska muzyka i dużo radości i humoru. Super
integracyjne spotkanie!
Spotkanie Kobiet – w dniu 13 marca br. odbyło się
w Polanie międzyparafialne spotkanie kobiet, w którym
uczestniczyły panie z Cieszyna, Cisownicy, Goleszowa,
Ustronia, Polany i Dobki. W czasie spotkania pani Maria
Niemczyk przedstawiła rozważanie dotyczące uzdrowienia
chromego, którą to historię znajdujemy w 3 rozdziale Dziejów Apostolskich. Był także czas na dyskusję i modlitwę.
Przy kawie i licznych ciastach panie dzieliły się swoimi
W wikipedii, czyli internetowej wolnej encyklopedii
pod hasłem Tomasz Żółtko możemy między innymi przeczytać: muzyk (gitarzysta), kompozytor, poeta i publicysta. Kontestator narodowych słabości, ale jednocześnie
liryczny poeta, piewca powrotu do normalności, wrażliwości i życia opartego na refleksji, także teologicznej.
W jego repertuarze znajdują się i piosenki z tekstami typowo lirycznymi, dotykające tej misternej więzi
człowieka i Boga, ale jednocześnie ukazuje także bardzo
dosadnie zaistniałą rzeczywistość dnia codziennego. W
latach 90. podbił listy przebojów balladą "Kochaj mnie i
dotykaj" która przez blisko 30 tygodni gościła w gorącej
dziesiątce Muzycznej Jedynki stając się ogólnopolskim
przebojem. To wszystko sprawia, że Tomasz Żółtko jest
jedną z najbardziej barwnych i niekonwencjonalnych postaci współczesnej chrześcijańskiej piosenki autorskiej.
Po raz pierwszy gościł w Polanie i... był to bardzo udany koncert. Usłyszeliśmy utwory zarówno całkiem nowe,
które ukażą się dopiero na nowej płycie jak i wszystkim
znane przeboje: wspomniana już ballada Kochaj mnie
i dotykaj, Bóg kocha chorych na AIDS, (bojkotowana
przez niektóre stacje radiowe), czy Po prostu z Jezusem
żyć. Do tego trochę poezji, kilka ciekawych wręcz osobistych refleksji, a także żywy i bezpośredni kontakt ze
słuchaczami, którzy w dużej liczbie (prawie 80 osób) stawili się na koncercie. To wszystko sprawiło, iż wszyscy
wychodzili zadowoleni, pełni wrażeń i przemyśleń dotyczących naszych codziennych relacji z Bogiem.
ks.mt
G³os Parafialny
Pasja – Wielkanoc
Pasja
jest to czas wyciszenia się,
wspominania męki i śmierci Pana Jezusa
Ukrzyżowanie Jezusa
Ulicami Jerozolimy wolno posuwał się niecodzienny
orszak: na czele centurion z żołnierzami rzymskimi, następnie człowiek niosący tablicę z potrójnym napisem w
języku łacińskim, greckim i rzymskim: Jezus z Nazaretu.
Następnie kroczyli kapłani świątynni, członkowie Sanhedrynu, wreszcie ciekawscy ludzie. Było też wśród tłumu
kilku przyjaciół Jezusa. A On kroczył wolno chwiejnym
krokiem…
Miejsce straceń, na które prowadzono Jezusa, znajdowało się poza miastem, na górze zwanej Golgota. Tam też
ukrzyżowano Go.
Gdy ukrzyżowano Jezusa, Jerozolimę i okolicę spowiła ciemność, która była niezwykłym zjawiskiem w
wiosenne południe. Dały się słyszeć grzmoty i dudnienia,
jak w czasie trzęsienia ziemi. Mówiono nawet, że groby otworzyły się i umarli powstali. Cała przyroda była
wstrząśnięta tragedią, której była świadkiem.
Dookoła krzyża zgromadzili się różni ludzie.
Słuchaj, Ty który nazwałeś siebie Synem Boga! Teraz
nadszedł czas, abyś pokazał swoją moc, zstąp z krzyża !
– rozległo się z tłumu wołanie.
A Jezus patrzył na nich z wysokości krzyża. Jedno
Jego słowo mogło ich zmiażdżyć, lecz żaden wyraz gniewu nie wyszedł z Jego ust, nie wypowiedział żadnego
słowa buntu. Przeciwnie! Przebaczył wszystkim swoim
prześladowcom:
21
Odpuść im Ojcze, bo nie wiedzą, co czynią!
Na boku żołnierze rzucali kości i czekali, aż Jezus
skona.
Czas mijał powoli, bardzo powoli! Wśród ciszy dał się
słyszeć gniewny głos łotra ukrzyżowanego obok Jezusa:
Jeśli jesteś Mesjaszem, uratuj siebie i nas!
Lecz z trzeciego krzyża rozległ się inny głos:
Czy ty się Boga nie boisz? My ponosimy słusznie
sprawiedliwą karę za nasze zbrodnie, lecz ten nic złego
nie uczynił.
Następnie zwrócił się z wielką wiarą do Jezusa:
Pamiętaj o mnie, kiedy przyjdziesz do Królestwa Bożego.
Jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju, usłyszał w odpowiedzi…
Pod krzyżem Jezusa stało kilkoro osób. Był wśród
nich Jan, młody uczeń, którego Jezus bardzo kochał,
była Maria z Betanii, matka Jezusa. Chrystus dojrzał
Matkę i swych przyjaciół. Przez chwilę jego ludzkie
serce doznało pociechy. Zawołał do swojej Matki wskazując na Jana: oto syn Twój! A do młodego apostoła: oto
matka twoja!
Były to jedne z ostatnich Jego słów. Po chwili przygniatającego milczenia powiedział jeszcze: Mam pragnienie…
Pewien litościwy żołnierz umaczał gąbkę w occie i
zwilżył nią usta spragnionego. Wciąż panowała ciemność. Zdawało się, że całą przyrodę ogarnął lęk. Około
godziny trzeciej po południu Jezus zawołał do Swojego
Ojca w Niebie:
Panie, zmiłuj się nade mną! Panie, oddaję mego ducha
w Twoje ręce!
I tak skonał. Głowa opadła mu na piersi. W tej chwili
w świątyni rozdarła się zasłona, odgradzająca wstęp do
miejsca najświętszego…
Ten, który nigdy nie popełnił grzechu, umarł jak największy przestępca. On, który rozkazywał siłom przyrody, wiatrom i falom morskim, który pokonywał najgroźniejsze demony, który wskrzesił Łazarza; a gdyby chciał,
zstąpiłby z krzyża i pokonał swoich wrogów.
Dobrowolnie jednak poddał się cierpieniu na krzyżu, który stał się symbolem Jego miłości do wszystkich ludzi. Jezus, Syn Boga przyszedł na ziemię, aby
przynieść nam zbawienie, odkupienie od grzechów. To
my powinniśmy być ukarani za nasze grzechy, lecz On
wziął na siebie wszystkie nasze przewinienia prosząc
Ojca o oczyszczenie nas od grzechu i jego konsekwencji.
„Na tym polega miłość Boga do nas, że nie myśmy
umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna
swego jako ubłaganie za grzechy nasze.” 1 List Jana
4.10.
G³os Parafialny
22
Siedem słów Jezusa na krzyżu
Uzupełnij:
1. „. . . . . , odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią.” Łukasz
23.34
2. „Zaprawdę powiadam ci, . . . . będziesz ze mną w
raju.” Łukasz 23.43
3. „Niewiasto, oto . . . twój! Oto . . . . . twoja!” Jan 19,
26,27
4. „Boże mój, . . . . . . . , czemuś mnie opuścił?” Mateusz 27, 46
5. „ . . . . . . „ Jan 19.28
6. „ . . . . . . . . się.” Jan 19,3.
7. „ . . . . . , w ręce Twoje polecam ducha mego.” Łukasz
23,46
* * *
Kim jesteśmy?
Przeczytaj następujące teksty biblijne: Ewangelia Mateusza 26-28, Ewangelia Marka 14-16, Ewangelia Łukasza 22-24, Ewangelia Jana 18-20, a następnie przyporządkuj odpowiednim osobom podane czynności.
1. prorocy
2. Judasz
3. gwardia świątynna
4. Kajfasz
5. Piotr, Jakub, Jan
6. Piłat
7. Szymon Cyrenejczyk
8. setnik
9. Maria Magdalena
10. żołnierze
a) poszła do grobu wczesnym rankiem
b) wyznał, że Jezus jest Synem Bożym
c) poszli z Jezusem do ogrodu modlić się
d) niósł krzyż Jezusa
e) aresztowała Jezusa
f) przesłuchiwał Jezusa przed Sanhedrynem
g) zdradził Jezusa
h) wydał wyrok na Jezusa
i) zapowiedzieli cierpienie Jezusa
j) przybili Jezusa do krzyża
Jezus rzekł:
„Byłem umarły, lecz oto żyję
na wieki wieków”.
Objawienie Jana 1.18
A strażnicy upadli na ziemię
- Człowieku, co za nudy! Dlaczego ciągle tutaj siedzimy? Zwariowany rozkaz, żeby pilnować nieboszczyka!
Strażnicy znużeni oparli się na swoich włóczniach.
Wokół panuje cisza. Na wschodzie pojawia się pierwszy
blask nowego dnia.
- Kiedy nareszcie skończy się ta nieszczęsna wachta?
- Jeszcze kilka godzin i wrócimy do…- mówiący przerwał w pół zdania.
- Co to? Prawie nic nie widzę!
Wszystko skąpane było w nieprawdopodobnie jasnym
świetle. Niczym błyskawica pojawił się anioł. Żołnierze
oniemieli z przerażenia. Czyżby śnili?
Nagle ponownie robi się ciemno. Leżą na ziemi jak martwi. I oto zdają sobie sprawę z tego, że są świadkami Wielkiego Wydarzenia. Na ich oczach dzieje się to, co Ukrzyżowany zapowiedział: trzeciego dnia zmartwychwstanę!
Grób Jezusa jest pusty.
Żołnierze w popłochu biegną do kapłanów. Jezus
zmartwychwstał! Jezus żyje!
- Oszukujecie! To nieprawda! To nie może być prawda! Przerażony arcykapłan zrywa się na równe nogi i zaczyna biegać po sali. Intensywnie myśli i nagle wydaje
polecenie zwołania Wysokiej Rady.
Po długich rozmowach podejmują decyzję. Słuchajcie, zwraca się do żołnierzy, to co opowiadaliście przed
chwilą jest nieprawdą! Gdy spaliście, przyszli uczniowie
G³os Parafialny
Jezusa i wykradli Jego ciało z grobu. Czy rozumiemy się
dobrze?
Proszę może się wam przydać. Arcykapłan podaje
zdezorientowanym żołnierzom sakiewkę z pieniędzmi.
Mężczyźni przez chwilę patrzą na siebie w milczeniu.
Przecież nie spali. Naprawdę widzieli anioła! Jednak za
taką ilość pieniędzy można dużo kupić. Wahają się tylko
przez krótką chwilę, biorą pieniądze. Wychodzą na ulicę.
Wieść o zmartwychwstaniu Jezusa zatacza coraz szersze kręgi. Sami uczniowie spotkali się z Jezusem kilkakrotnie. Pomimo zapewnienia żołnierzy, że to nieprawda, iż Jezus zmartwychwstał – uczniowie zyskują coraz
więcej zwolenników.
My również znamy prawdę.
Nasz Pan i Zbawiciel żyje!
* * *
Spotkanie u grobu
Otulona ciemnością wczesnych godzin rannych, kobieta powoli wychodzi z miasta. Gęsty welon zasłania
jej twarz o smutnych oczach. Po co miałaby jeszcze żyć?
Wszystko straciło sens. Nie potrafi dać sobie rady ze sobą,
gdyż nie żyje Ten, któremu towarzyszyła od owego dnia...
To On wypędziwszy z niej ciemne moce, rozjaśnił
wszystko w jej sercu. Teraz Go już nie ma. A przecież tak
mocno wierzyła, że ta radość nigdy się nie skończy.
Lecz oto nowa myśl trwogą ścisnęła jej serce: grobowca przecież pilnują żołnierze, a wejście zamyka wielki kamień!
Dookoła rozlegał się ptasi świergot. Marii Magdalenie pozostało jeszcze kilka kroków do wejścia do grobu.
I nagle w przerażeniu zakryła twarz dłońmi. Wejście do
grobu było otwarte!
Bezładnie w sercu i głowie zaczęły wirować myśli i
pytania. Co się stało? Czyżby ciało jej Pana zostało wykradzione? Kto otworzył grób?
Zrozpaczona z powrotem pobiegła do miasta, do uczniów. Zwróciła się do Jana: chodźcie prędko. Zabrali
Pana z grobu!
Zaskoczeni uczniowie w zdumieniu wpatrują się w
Marię Magdalenę. Nagle zrywają się i biegną do grobu.
Maria z trudnością nadąża za nimi.
Rzeczywiście, grób jest pusty! Chusty i prześcieradła
leżą rozrzucone wewnątrz grobowca. Lecz gdzie jest On,
Mistrz i nauczyciel?
Jan i Piotr zdezorientowani, niezdolni do wypowiedzenia jakiegokolwiek słowa patrzą na siebie. Ponownie
zaglądają w głąb pustego grobu. I wtedy przypominają
się im słowa Nauczyciela: „Trzeciego dnia zmartwychwstanę.”
W milczeniu wracają z powrotem do miasta.
Maria pozostała sama ze swoimi myślami, łzami i ciemnością. Gdzie jest Ten, który tak wiele dla niej uczynił? Łzy
płynęły jej po policzkach. Powoli ponownie wchodzi do
23
grobu i nagle słyszy słowa: „Niewiasto, czemu płaczesz?”
Dwie postacie w bieli siedziały wewnątrz grobu.
„Nie wiem, gdzie położyli Pana mego” szepnęła Maria. I pod wpływem nagłej decyzji udaje się w głąb ogrodu. Niezdolna do jakiegokolwiek myślenia, stoi nieruchomo wpatrzona w piękną przyrodę ogrodu.
Nagle słyszy delikatny głos: „Niewiasto! Kogo szukasz?”
Może to ogrodnik – myśli i z nadzieją w głosie pyta:
„Czy to ty Go wziąłeś? Jeżeli tak, to powiedz mi, gdzie
Go położyłeś…”
Nagle słyszy słowo wypowiedziane z wielką miłością: „Mario”
Szybko odwraca się i ze zdumieniem spostrzega, że
stoi przed nią Jezus…
„Rabini, Nauczycielu!” To przecież jest Zmartwychwstały Jezus! Maria wyciąga ramiona, aby Go objąć.
Lecz Mistrz nakazuje: „Nie dotykaj mnie, gdyż jeszcze
nie wstąpiłem do Ojca mego, który jest w Niebie. Ale idź
do uczniów i powiedz im kogo spotkałaś.”
Maria nie rozumie dlaczego musi pozwolić odejść Jezusowi… Ale raduje się, że On żyje.
Mrok, smutek, ból odeszły. W ich miejsce pojawia się
radość, światłość, nadzieja…
Radosnych, pełnych nadziei na spotkanie
Zmartwychwstałego Zbawiciela w swoim sercu,
życiu Świąt Zmartwychwstania Pana Jezusa,
życzy Urszula Śliwka
24
G³os Parafialny
G³os Parafialny
PODRÓŻ MARZEŃ
Mnogie ludy pójdą i rzekną „ Chodźcie, wstąpimy
na górę Pańską do Świątyni Boga Jakubowego ! Niech
nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami
. Bo prawo wyjdzie z Syjonu i słowo pańskie z Jeruzalem” [ Iz 2:3 - 4 ]
Posłuchajcie tych słów: Jezusa Nazareńskiego, męża,
którego Bóg wśród was uwierzytelnił przez czyny niezwykłe, cuda i znaki, jakie Bóg przez niego między wami
uczynił [ Dz. Ap.2, 22 ]
Izrael – Ziemia Obiecana, to miejsce nagromadzenia
bodźców duchowych, intelektualnych i zmysłowych.
Tutaj spotykają się trzy kontynenty – Afryka, Azja i Europa.
Widoczne jest to w krajobrazach i ludziach. Jest to
Ziemia Obiecana, do której biblijny Mojżesz zaprowadził lud Izraela, Abraham zawarł przymierze z Bogiem,
Chrystus głosił kazania i czynił cuda, a Mahomet wzniósł
się do nieba.
Izrael, pomijając przestrzenne i otwarte niebo nad
pustyniami to jeden z najgęściej zaludnionych zakątków
świata. Najciekawsi są tu ludzie – potomkowie rozmaitych kultur, które tworzyły historię tego regionu.
Największą skazą w tym krajobrazie jest oczywiście
niemożność osiągnięcia przez Izraelczyków i Palestyńczyków trwałego pokoju. Jednak pomimo tych konfliktów
po obu stronach jest silna wola osiągnięcia historycznego
kompromisu, podzielenia się ziemiami, jednak konflikty
wciąż się odnawiają.
Zarówno Izraelczycy jak i Palestyńczycy w większości uważają się za Europejczyków, poprzez przynależność do większości europejskich instytucji. To złudzenie
europejskości podtrzymują eleganckie ulice Hajfy i Tel
Awiwu. Jednak kulturowo i krajobrazowo – od wąskich
uliczek i targowisk jerozolimskiego Starego Miasta, po
oszałamiające pustynne pejzaże Morza Martwego, nie
jest to Europa.
Do tej Ziemi Świętej, ziemi wiary, w dniach od 31.0108. 02.2009 roku udała się w podróż kolejna grupa z
naszej parafii, w celu zwiedzenia miejsc ważnych dla
każdego chrześcijanina. Podążaliśmy śladami Jezusa z
Biblią w ręku, modląc się i śpiewając w miejscach, w których nasz Zbawiciel nauczał i modlił się. Podróż ta była
okazją do poznania biblijnej krainy, do pogłębienia wiary
i duchowej przemiany
Dzień 1
Przelot z Łodzi izraelskimi liniami do Tel Awiwu.
Spotkanie z przewodnikiem i przejazd do Tyberiady, zakwaterowanie w hotelu, kolacja.
25
Do Tyberiady odbywaliśmy podróż w porze wieczornej, co umożliwiło nam spojrzenie na mijane okolice w
blasku świateł. Tyberiada to miasto, które po upadku Jerozolimy stało się centrum nauczania żydowskiego i jest
uznawana za jedno z czterech świętych miast judaizmu.
Miasto położone jest nad Jeziorem Galilejskim.
Dzień 2
Po śniadaniu udaliśmy się do Kany Galilejskiej gdzie
miał miejsce pierwszy cud Jezusa; przemiana wody w
wino w trakcie uczty weselnej, a także późniejszy cud
uzdrowienia [ J 2;1-11], J 4: 46-54]. W kościele franciszkanów w podziemiach znajdują się stare stągwie na wino,
a także fragment średniowiecznej posadzki mozaikowej.
Po zwiedzeniu kościoła zostaliśmy zaproszeni na degustację wina z Kany Galilejskiej i tutaj także dokonaliśmy
zakupu pierwszych pamiątek, czyli symbolicznych buteleczek wina z napisem Kana Galilejska.
Dalej ruszyliśmy do Nazaretu, miasta w którym Jezus
spędził swoje lata chłopięce, mieszkając z Marią i Józefem [ Łk 2:51-52]
Zwiedziliśmy Bazylikę Zwiastowania, największą
chrześcijańską świątynię na Bliskim Wschodzie, miejsce
gdzie anioł Gabriel zwiastował Marii, że urodzi syna Jezusa.[ Łk 1: 26-38], oraz kościół św. Józefa, który został
wzniesiony w miejscu dawnego domu cieśli Józefa, męża
Marii.
Kolejno udaliśmy się do Kafarnaum, miasta Jezusa,
gdzie wg Ewangelii wygłosił najwięcej kazań. Tutaj nauczał w synagodze i dokonywał cudów [ Mt 4:13, 9 : 1 ].
Stąd pochodziło przynajmniej pięciu apostołów, a
imieniem jednego z nich, prostego rybaka Piotra nazwano najbardziej znaną galilejska rybę. Tutaj znajduje się
najlepiej zachowana marmurowa synagoga z II w. n. e.,
prawdopodobnie zbudowana na miejscu tej, w której nauczał Jezus.
W dalszej drodze na górę Tabor mijaliśmy górę Kedumin znaną jako Górę Przepaści. Jej południowe zbocze
tworzy pionowy klif ponad Doliną Kesulot i Doliną Jezreel. To tutaj po kazaniu w synagodze, gdzie Jezus zinterpretował księgę Izajasza zabrano go za miasto i chciano
zrzucić z wysokiej skały [Łk 8 : 16 – 30]. Jezus uciekł
prześladowcom.
Mijaliśmy miejscowość Migdal [Magdala], która
była miejscem narodzin i domem Marii Magdaleny. [Łk
8: 1 – 2 ].
Aby dostać się na szczyt góry Tabor specjalnymi busami wspinaliśmy się objeżdżając ją dookoła. Z góry
roztaczał się piękny widok na całą dolinę Jezreel pokrytą szachownicą zielonych pól uprawnych. To tutaj
biblijna prorokini Debora przeprowadziła 10 tys. Armię
Izraelitów przeciwko bałwochwalcom. Jest to miejsce,
do którego Jezus zabrał trzech ze swoich uczniów i tam
26
G³os Parafialny
przemienił się wobec nich - „ Twarz Jego zajaśniała jak
słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło[ Mt 17, 2 ].
Miejsce to upamiętnia Bazylika Przemienienia Pańskiego
z kaplicami poświęconymi Mojżeszowi i Eliaszowi.
Dzień zakończyliśmy zwiedzaniem słynnej, jednej z
trzech w Izraelu, szlifierni diamentów w Tyberiadzie. Po
zwiedzeniu i obejrzeniu filmu ,w sklepie mogliśmy zachwycać się wyrobami ze złota i diamentów. Niestety, nie
było nas stać na ich kupno.
Dzień 3
Po śniadaniu wyruszyliśmy w kierunku Tabhy, miejsca cudownego rozmnożenia chleba i ryb oraz ponownego pojawienia się Jezusa po zmartwychwstaniu. Tutaj
zwiedziliśmy Kościół Rozmnożenia wybudowany na
miejscu bizantyjskiej świątyni, z której zachowała się
kolorowa mozaika podłogowa przedstawiająca między
innymi: ptaki wodne oraz kosz z bochenkami chleba i
dwiema rybami.
Kościół Prymatu św. Piotra to miejsce, w którym po
raz trzeci Jezus ukazał się uczniom.
Następnie udaliśmy się na Górę Błogosławieństw,
miejsca, z którego Jezus wygłosił kazanie Na Górze (Mt
5 : 1:8). W kościele wybudowanym na planie ośmiokąta znajdują się tablice z tekstem 8. Błogosławieństw. W
świątyni tej nasz opiekun ksiądz Piotr Wowry, przeczytał
tekst biblijny i zaśpiewaliśmy pieśń „Pobłogosław Panie”. Następnie zwiedziliśmy piękny, zadbany ogród, po
czym udaliśmy się do restauracji, gdzie mogliśmy spożyć
rybę Piotra z zestawem przepysznych sałatek. Później
dojechaliśmy do Jeziora Galilejskiego, mijając po drodze
gaje oliwne, uprawy bananów, pomarańcz i cytryn.
Jezioro Galilejskie znane również jako Jezioro Genezaret, Jezioro Tyberiadzkie albo Jezioro Kinneret (przypomina kształtem harfę), jest najbardziej malowniczym
jeziorem w Izraelu. Woda w jeziorze często wzburzona
jest gwałtownymi burzami, schodzącymi z okalających
jezioro gór. Tutaj Jezus wydał rozkaz wichrom i morzu
(Mt 8, 26 ), nauczał z łodzi Piotra ( MK 3 : 7-9 ), uspokoił
burzę (Mt 8 : 23-27) i chodził po wodzie (Mt 14 : 2223, Mk 6 : 45). Obecnie jest to największe słodkowodne
jezioro Izraela. Pogoda pozwoliła nam wejść do „łodzi
Jezusa” i odbyć rejs po wyjątkowo spokojnym i słonecznym jeziorze przy dźwiękach pieśni „Barka”. Wysłuchaliśmy też biblijnego tekstu odczytanego przez naszego
opiekuna, a każdy z nas na swój sposób próbował szukać
w wyobraźni Jezusa pośród zatrwożonych uczniów podczas burzy. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowe
potwierdzenie, że wszedł do łodzi i pływał po Jeziorze
Galilejskim. Znad Jeziora udaliśmy się nad rzekę Jordan,
najważniejszą rzekę łączącą Jezioro Galilejskie z Morzem Martwym. W tej rzece (w pobliżu Jerycha) Jezus
został ochrzczony przez Jana Chrzciciela (Mk 1 : 9-11).
Zwiedziliśmy baptysterium Yardenit, symboliczne miejsce chrztu Jezusa i pierwszych chrześcijan. Można było
w tym miejscu obmyć nogi i zabrać ze sobą w buteleczce
wodę.
Kolejno, jeszcze raz powróciliśmy do starego Nazaretu, gdzie zwiedziliśmy wioskę-skansen. W muzeum
przedstawione są sceny z życia mieszkańców Nazaretu
z czasów Jezusa. Na pamiątkę pobytu w tym ciekawym
miejscu, każdy z nas otrzymał lampkę oliwną.
Ostatnim etapem podróży w tym dniu były Wzgórza Golan wzdłuż granicy Izraelsko – Syryjskiej. Jest to
obszar, o który zawsze toczono krwawe wojny. Ten szary masyw, wyrastający wysoko nad doliną Jordanu ma
ogromne znaczenie strategiczne, kto bowiem nim włada, jednocześnie kontroluje wszystkie okoliczne tereny.
Obecnie Wzgórza Golan należą do Izraela. Piękna droga, wijąca się z gór w dolinę Jordanu, ostrymi zakrętami,
widokiem w głębokie przepaście wzbudzała w nas wiele
emocji. Zmęczeni, ale pełni wrażeń wracaliśmy brzegiem
Jeziora Galilejskiego do Tyberiady, jeszcze raz mogąc podziwiać roztaczającą się przed nami panoramę fragmentu
Ziemi Świętej.
Dzień 4
Opuściliśmy hotel w Tyberiadzie, by przenieść się do
Betlejem. Przed nami cały długi dzień. Trasa prowadziła
do Hajfy, miasta malowniczo położonego nad Morzem
Śródziemnym, na zboczach Góry Karmel. Zwiedzanie
rozpoczęliśmy od pięknych ogrodów bahaitów, najdłuższych na świecie. Bahaici to muzułmański ruch mistyczny stworzony w Persji przez Baba. Dokładnie pośrodku
ogrodów wznosi się sanktuarium następcy Baba, Baha
Allaha przykryte złota kopułą. Bahaizm to religia uniwersalistyczna, która między innymi głosi braterstwo
wszystkich ludzi, propaguje pokój i przyjaźń i wzajemne poszanowanie. Zdaniem Bahaitów Bóg co jakiś czas
przekazuje ludziom swe nauki poprzez proroków, a do tej
pory prorokami byli: Abraham, Mojżesz, Chrystus, Mahomet, Budda i inni. Na ogrody składają się kamienne
balustrady, rzeźbione fontanny, ozdobne krzewy, drzewa,
klomby i starannie przystrzyżone, oszałamiające zielone
trawniki. Z góry rozpościera się piękny widok na zatokę
Hajfy i Morze Śródziemne.
Dalej udaliśmy się na Górę Karmel. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od kościoła Stella Maris, zbudowanego nad
grotą wiązaną w żydowskiej i chrześcijańskiej tradycji z
prorokiem Eliaszem i jego uczniem Elizeuszem. Grota
Eliasza to miejsce, gdzie żydowski król, który czcił za
namową swej żony Izebel bożka Baala zerwał z pogaństwem, a wyznawców Baala kazał wymordować nad rzeką Kiszon.
Następnym celem naszej podróży był Tel Awiw. W
drodze do Tel Awiwu zatrzymaliśmy się w Cezarei Nad-
G³os Parafialny
morskiej, jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Izraelu. Najstarsze ślady osadnictwa pochodzą z czasów fenickich, ale historia Cezarei rozpoczyna
się w połowie I wieku p.n.e., kiedy król Herod I Wielki
założył tu nowe miasto. Około 6 roku p.n.e. Cezarea stała się oficjalną rezydencją namiestników Judei i przez
500 lat była ośrodkiem rzymskiej władzy w Palestynie.
Za czasów Jezusa rezydował tu Poncjusz Piłat, tutaj też
więziono przez 2 lata św. Pawła zanim wysłano go do
Rzymu. Zwiedziliśmy odrestaurowany rzymski amfiteatr, w którym przed wiekami odbywały się między innymi masowe egzekucje. Obecnie odbywają się koncerty.
Dalej udaliśmy się nad brzeg morza, gdzie zachował się
piękny akwedukt. W tym miejscu wszystkie aparaty fotograficzne zostały uruchomione ze względu na atrakcyjność tego miejsca, a gdyby czas pozwolił, można by było
kąpać się w morzu, w krystalicznie czystej wodzie. Dalej
jedziemy do Tel Awiwu. Miasto ogromne, nowoczesne,
ale my zwiedzamy jego najstarszą część – Jafę. Wg Starego Testamentu założył ją, po biblijnym potopie jeden z
synów Noego, Jafet. Jest to jeden z najstarszych portów
świata. Do tego miejsca sprowadzano cedry libańskie, z
których król Salomom zbudował Świątynię Jerozolimską, apostoł Paweł wskrzesił tu Tabitę (Dz 9 : 36-42),
miał wizję zwierząt czystych i nieczystych (Dz 10 : 5 ),
a potem przez pewien czas mieszkał w domu Szymona
Garbarza. Zwiedziliśmy kościół św. Piotra, spacerowaliśmy najstarszymi uliczkami tej dzielnicy. Nie mogliśmy
uwierzyć, że to już koniec dnia. Udaliśmy się do strefy
palestyńskiej miasta Betlejem, by w hotelu odpocząć po
kolejnym dniu wycieczki.
27
Ołtarz w tym małym i ciasnym pomieszczeniu zdobi
słabo widoczna dwunastowieczna mozaika. Centralnym
miejscem jest lśniąca gwiazda w podłodze z łacińską
inskrypcją „Tutaj z Dziewicy Maryi narodził się Jezus
Chrystus”. Obok znajduje się Kaplica Żłobka, w której
Maria miała umieścić swoje nowonarodzone dziecko.
Do Bazyliki przylega kilka kościołów różnych wyznań
chrześcijańskich.
Następnie udaliśmy się do Groty Mlecznej, gdzie wg
legendy Maria karmiła Jezusa i kropla jej mleka upadła
na dno groty. Rozlewając się zabarwiła grotę na biało.
Z Betlejem pojechaliśmy do Jerozolimy i pierwsze
kroki skierowaliśmy do Yad Vashm, Muzeum Historii
Holocaustu, niezwykłego pomnika, którym uczczono 6
milionów zamordowanych Żydów. Muzeum jest nowoczesne z wykorzystaniem najnowszych technik multimedialnych. W otaczającym Muzeum parku znajdują się
tysiące drzew z tablicami „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, tytułu nadawanego osobom, które podczas
wojny ratowały Żydów. Wśród tych sprawiedliwych jest
6 tysięcy Polaków. Największe wrażenie zrobił na nas
pobyt w pawilonie pomordowanych 1,5 miliona żydowskich dzieci. W pomieszczeniu tym migocze tyleż samo
płomyków, a bez przerwy odczytywane są imiona pomordowanych.
Następnie udaliśmy się do Ein Karen, niewielkiej biblijnej miejscowości na zachód od Jerozolimy. Zatrzymaliśmy się przy Źródle Winnicy zwanego również Fontanną Marii. Z tego źródła Maria czerpała wodę podczas
odwiedzin u Elżbiety. Pokonując wzniesienie dotarliśmy
do Kościoła Narodzenia, gdzie wg tradycji Maria odwiedziła św. Elżbietę, matkę Jana Chrzciciela. Nad Grotą
Dzień 5
uznawaną za miejsce narodzin Jana Chrzciciela wznosi
Dzień ten rozpoczęliśmy od zwiedzania wioski Beit się kościół św. Jana.
Sahur (Dom Pasterza), która jest miejscem opisanym jako
Dzień 6
pola pasterzy w historii narodzin Jezusa (Łk 2 : 8-21).
W dalszym ciągu zwiedzaliśmy Jerozolimę. Miasto
To tutaj anioł obwieścił pasterzom nowinę o narodzinach
Chrystusa. Kościół z figurą anioła ma kształt namiotu, nazywano różnie: Złotym Miastem, Świętym Miastem,
kopuła widziana od wewnątrz przypomina palmę, a pięk- Miastem Dawida, Miastem Pokoju. Dla Żydów jest to
ne freski ilustrują dzieje Świętej Rodziny. Wjeżdżając do najważniejszy ośrodek kultury duchowej i narodowej :
Betlejem planowaliśmy udać się do grobu Racheli, żony ucieleśnienie dawnego Izraela, miejsce, gdzie Abraham
patriarchy Jakuba, matki Józefa i Beniamina. Jest to jedna złożył w ofierze Izaaka, Dawid zwyciężył Goliata, a Saz największych świętości w Izraelu zarówno dla Żydów, lomon wybudował Świątynię.
jak i dla Muzułmanów. Niestety, nie było to możliwe ze
Dla chrześcijan to miasto, w którym Jezus spędził
względu na usytuowanie grobu tuż między murami od- ostatnie dni na ziemi. Spożył Ostatnią Wieczerzę, został
dzielającymi strefę palestyńską od żydowskiej, która już ukrzyżowany i zmartwychwstał .
Muzułmanie wierzą zaś, że tutaj Mahomet wzniósł się
znajdowała się pod kontrolą wojska.
Betlejem (Dom chleba lub Dom mięsa w języku arab- do nieba na swym wierzchowcu. Po Mekce i Medynie
skim), jest miejscem narodzin Dawida i jego namaszcze- uznają ją za trzecie najświętsze miasto islamu. Dlatego
nia przez Samuela (1 Sm 16 : 1), ale przede wszystkim Jerozolima wbrew pozorom to również miasto konflikmiejscem narodzin Jezusa. Zwiedziliśmy Bazylikę Na- tów.
W Biblii pierwsza wzmianka o Jerozolimie pojawia
rodzenia Pańskiego, do której prowadzą bardzo niskie
drzwi, a w podziemiach znajduje się Grota Narodzenia. się w opisie wędrówki Abrahama z Ur do Kanaan. Około
28
G³os Parafialny
1000 roku przed naszą erą, Dawid po zdobyciu miasta
na zboczach Morii, wybudował ołtarz dla Arki Przymierza i uczynił miasto swą stolicą. Przemianował je na
Jerozolimę, czyli „miejsce pokoju”. Miasto rozrosło się
za czasów Salomona, a wokół ołtarza Dawida Salomon
wniósł wspaniałą Świątynię, zwaną Świątynią Jerozolimską. Świątynia została dwukrotnie zniszczona, najpierw
w okresie niewoli asyryjskiej i częściowo w okresie panowania Aleksandra Wielkiego. Całkowicie zniszczyli ją
Rzymianie w odwet za powstanie żydowskie przeciwko Rzymowi. W następnych wiekach Jerozolima była
pod panowaniem Bizancjum, władców muzułmańskich,
krzyżowców. W wieku XVI, pod panowaniem Turków
Osmańskich odbudowane zostają mury obronne, jednak
od tej pory miasto straciło swoje dawne znaczenie. Przez
wiele wieków Żydzi opłakiwali Jerozolimę, śpiewali o
niej pieśni, wspominali ją w modlitwach. Przez stulecia również w chrześcijanach i muzułmanach rozpalała
namiętności.
Po utworzeniu w 1948 r. państwa Izrael, Żydzi uznali
Jerozolimę za stolicę swojego państwa.
Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Góry Oliwnej,
z której roztacza się imponująca panorama Starego Miasta. Wyróżnia się tutaj Kopuła Skały, meczetu, którego
aluminiowa kopuła pokryta jest płatkami złota. Meczet
jest punktem zapalnym między Żydami a Arabami. Żydzi
wierzą, że po upadku meczetu, na tym dla nich Świętym
Wzgórzu wybudują trzecią Świątynię Jerozolimską. Na
zboczach Góry Oliwnej znajduje się jeszcze czynny cmentarz żydowski, którego historia sięga czasów biblijnych.
W obrębie Góry Oliwnej znajduje się kilka ważnych
kościołów wybudowanych na miejscach ostatnich wydarzeń w życiu Jezusa : Kościół Wszystkich Narodów (Bazylika Agonii), gdzie Jezus modlił się na skale w śmiertelnej trwodze. Tuż obok rozciąga się Ogród Oliwny
(Getsemani) , w którym Jezus został zdradzony. Jest
to największy z kilku ogrodów uważanych za domniemane miejsce tego wydarzenia. Rosnące tu drzewa oliwne
są bardzo stare, a do najstarszych należy oliwka z czasów Chrystusa. Następny obiekt to Grota Pojmania, dalej Grób NMP schowany głęboko w Ziemi i obudowany
kaplicą. Następnie odwiedzamy kościół Dominus Flevit
(„Pan Zapłakał”). Wg ewangelii św. Łukasza, tutaj Jezus zatrzymał się by opłakiwać Jerozolimę. Kaplica ma
kształt łzy. Wyżej wznosi się kościół Pater Noster gdzie
wg tradycji Jezus nauczył swoich uczniów modlitwy „Ojcze Nasz”, której tekst w kilkudziesięciu językach ( w
tym po polsku i kaszubsku ) umieszczono na ścianach.
Dalej wchodzimy pod szczyt Góry Oliwnej do miejsca, z
którego rozpoczęła się w niedzielę palmową procesja do
Jerozolimy. W pobliżu znajduje się Kopuła Wniebowstąpienia, wskazuje miejsce, z którego wg tradycji Jezus
wzniósł się do nieba.
W góry Oliwnej przechodząc przez Dolinę Cedronu
zbliżaliśmy się do Starej Jerozolimy. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od przejścia przez Bramę Szczepana zwaną
Lwią Bramą. Tutaj ma swój początek Droga Krzyżowa,
zwana Via Dolorosa, która kończy się na 14 stacji znajdującej się w bazylice Grobu Pańskiego. Droga jest stromą i zatłoczoną ulicą handlową. Panuje tu gwar i chaos,
a kupić można wszystko. Mroczne wejście do Bazyliki
Grobu, rozgardiasz ciągłych remontów, krzyżujące się
śpiewy i duszny zapach kadzideł sprawiają, że Bazylika
Grobu Świętego przytłacza. Ze względu jednak na to, że
wg tradycji jest miejscem wydarzeń najtragiczniejszych
w życiu Jezusa, ma w sobie jakieś dostojeństwo, które
należy uszanować. Nie sposób jednak pomodlić się tutaj
w samotności.
Wychodzimy z Bazyliki i udajemy się do luterańskiego Kościoła Zbawiciela. Panuje tu cisza, jest więc miejsce
na modlitwę i zaśpiewanie pieśni „Warownym Grodem”.
Wracamy do autokaru, by po kilku minutach znaleźć
się na Górze Syjon, tradycyjnego miejsca tęsknoty Żydów za Ojczyzną. Udaliśmy się do Grobu Dawida, również jednego z najświętszych miejsc judaizmu.
Zaraz obok znajduje się Wieczernik, najważniejsze
miejsce dla chrześcijan. Tutaj Chrystus spożywał z apostołami Ostatnią Wieczerzę. Jest to pusta sala, a tylko wyobraźnia pozwala na wypełnienie jej postaciami pośród
których najważniejszą osobą jest Chrystus. Jest to też w
tradycji miejsce Zesłania Ducha Świętego. Dalej dochodzimy do kościoła św. Piotra, czyli do miejsca gdzie „piał
kogut”. Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa. W tym też miejscu znajdował się dom arcykapłana Kajfasza, gdzie zaprowadzono pojmanego Jezusa i wrzucono go do lochu.
Zwiedzanie zakończyliśmy w niezwykle ciekawym
miejscu. Jest to Instytut Trzeciej Świątyni. Zgromadzone
są tutaj, wykonane współcześnie elementy wyposażenia
Trzeciej Świątyni Jerozolimskiej, która ma powstać na
ruinach meczetu „Kopuła Skały” (zburzonej po przewidywanym trzęsieniu ziemi). Można tutaj zobaczyć m.in.
przepiękne złocone stoły pokładne, naczynia liturgiczne,
instrumenty muzyczne, świeczniki, a także zapoznać się
z makietą świątyni.
Dzień dobiegał końca, słońce chyliło się ku zachodowi. Udajemy się jeszcze do miejsca dla wszystkich Żydów świętego, do Ściany Płaczu. Od 2 tysięcy lat przy
tej ścianie (zachodnia ściana Świątyni Salomona) Żydzi
modlą się i opłakują stratę Świątyni Jerozolimskiej, oddają cześć Bogu.
Zmęczeni, pełni wrażeń wracamy do hotelu. Pomimo
sprzecznych relacji co do miejsc najważniejszych z okresu życia Chrystusa przyjmujemy, że tymi ulicami chodził, w tych miejscach spędził ostatnie chwile swojego
ziemskiego życia. A my chodząc i szukając Jego śladów
wyznajemy:
G³os Parafialny
Zbawicielu, Panie
Tu Ciebie wielbimy
Kochamy i sławimy
Twą moc podziwiamy
Dzień 7
Szukając miejsc świętych związanych z postacią naszego Zbawiciela stwierdzamy, że trudno jest znaleźć
Jezusa niosącego Krzyż, nie znajdujemy Go idącego doliną Cedronu, trudno Go znaleźć w miejscach cierpień,
ponieważ wielkie gmachy czy kościoły nad nimi zbudowane nie dają w pełni wyobrażeń o tym, co się tu kiedyś
wydarzyło.
Zwiedzanie w tym dniu rozpoczęliśmy od osobliwego miejsca. Kilkaset metrów od Bramy Damasceńskiej
znajduje się Grób Gordona. Pośród bujnej roślinności
ogrodu w stylu angielskim znajduje się dwukomorowa grota, która zdaniem Anglików, a przede wszystkim
protestantów stanowi prawdziwy grób Jezusa. Obok
znajduje się skała, która przypomina kształtem czaszkę, a właśnie po hebrajsku Golgota to czaszka. Tutaj
przy Grobie Ogrodowym i Kalwarii Gordona spędziliśmy niezwykłe chwile. W ciszy ogrodu był czas na
refleksje, modlitwę i śpiew. Jeszcze jedno miejsce tak
bardzo potrzebne człowiekowi dla uspokojenia duszy
częstokroć zaniepokojonej, niepewnej dotykanej wątpliwościami. Jednak w tym miejscu chce się wypowiedzieć słowa:
„ Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie,
albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca. Ja zaś
sprawię, że mnie znajdziecie” (Jeremiasz 29, 13).
Następnie udaliśmy się w ostatnią podróż po Ziemi
Świętej. Pojechaliśmy na Pustynię Judzką do miejscowości Qumran. Droga wiodła przez kamienistą pustynię. W
pobliskich górach mieli schronienie pustelnicy, prorocy
ale także buntownicy. Na pustyni modlił się Jezus. Po
drodze mijaliśmy prymitywne osady Beduinów, koczowniczego ludu, który pasąc stada swojego bydła nie osiedla
się w żadnym miejscu na stałe.
W Qumran zwiedzaliśmy częściowo zrekonstruowane osiedle (wioskę) Esseńczyków. Esseńczycy byli sektą żydowską z czasów Drugiej Świątyni, którzy celowo
zamieszkali w niedostępnych miejscach. Zabudowania
znajdują się na płaskowyżu leżącym ok. 100 m powyżej
Morza Martwego. W pobliskich urwiskach widać licznie
jaskinie. W jednej z nich w 1947 roku beduiński pasterz
odnalazł w skalnej rozpadlinie gliniane naczynia zawierające rękopisy z I w. przed Chrystusem. Po zbadaniu
zwoje okazały się autentyczne. Obecnie przechowywane
są w Muzeum Izraela. Tutaj też zachowały się autentyczne groby kamienne sprzed 2000 lat.
29
Z Qumran pojechaliśmy nad Morze Martwe. Bardzo
duże zasolenie tego akwenu powoduje, że nie ma w nim
życia. Wykorzystywane są natomiast właściwości wody
do leczenia różnych schorzeń, np. artretyzmu lub łuszczycy.
Morze Martwe leży ok. 413 metrów poniżej poziomu
morza i tworzy najniżej położone miejsce na powierzchni globu. Zimą nad Morzem Martwym panuje przyjemne
ciepło ale latem z nieba leje się straszliwy żar. Doświadczyliśmy tego przyjemnego słońca i bogatej w minerały
wody. Usiłowaliśmy pływać, niestety nie było to możliwe, za to leżąc na wodzie można czytać. Każdy próbował
nałożyć na siebie czarne lecznicze błoto, co wprowadziło
nas w wesoły nastrój.
W drodze powrotnej zwiedziliśmy Jerycho, uważane
za najstarsze miasto świata (powstało ok. 10 tysięcy lat
temu). Na bazarach miasteczka piętrzyły się świeże owoce i warzywa. Stąd rozciąga się piękny widok na Górę
Kuszenia, na której wg Biblii Jezus był kuszony przez
szatana. Zatrzymaliśmy się przy drzewie sykomory, na
które wg Biblii wszedł Zacheusz aby ujrzeć Jezusa, który
miał tamtędy przechodzić (Łk 19 : 1-10).
Około 10 kilometrów od Jerycha znajduje się nad Jordanem miejsce gdzie „W owym czasie przyszedł Jezus z
Nazaretu w Galilei i przyjął chrzest w Jordanie”.
Pełni wrażeń wracamy do Jerozolimy na ostatni już
nocleg. Żegnamy się z naszym przemiłym przewodnikiem panem Markiem, który towarzyszył nam przez
siedem dni. Na pożegnanie śpiewamy pieśń „Niesiemy
pokój wam wszystkim”.
Wieczorem spotkaliśmy się całą grupą w sali hotelowej by krótko podsumować spędzone razem dni. Ksiądz
Piotr Wowry wręczył każdemu uczestnikowi wycieczki
„Dyplom Pielgrzyma Jerozolimskiego”.
Dzień 8
Wyjazd na lotnisko i przelot do Łodzi.
Podsumowując „wycieczkę marzeń”, czy też jak inni
określają „wycieczkę życia” jesteśmy wdzięczni Bogu za
przeżyte chwile. Chcemy podziękować opiekunowi księdzu Piotrowi Wowry za duchowe prowadzenie, czytanie
Słowa Bożego i modlitwę. Modlitwą chcemy też zakończyć to, co przeżyliśmy.
Panie Jezu Chryste
Niech Twoja dobroć prowadzi nas stale do nawrócenia i skłoni do faktycznego postępowania według Twojego Słowa.
Spraw, abyśmy dłużej Cię nie zasmucali, ale abyśmy
Twoje Serce rozradowali życiem naśladownictwa i wiary,
na którym spocząć może Twoje Błogosławieństwo i które
uwielbi Twoje Imię. Amen.
Janina Pilch
G³os Parafialny
30
ŚWIATOWY DZIEŃ MODLITWY
W pierwszy piątek marca 2008 r. po raz 15-ty w naszej parafii odbyło się ekumeniczne nabożeństwo z okazji
Światowego Dnia Modlitwy. W tym roku modlono się wg
liturgii przygotowanej przez chrześcijanki z Papui-Nowej Gwinei pod hasłem „W Chrystusie jest wiele członków ale jedno ciało”.
Nabożeństwo poprzedziła multimedialna prezentacja
na temat Papui-Nowej Gwinei oraz informacja o problemach nękających mieszkańców tego dalekiego kraju. Liturgię tego nabożeństwa czytały uczennice z Gimnazjum
nr 1, a kazanie wygłosiła Pani diakon Urszula Śliwka. Po
nabożeństwie Panie ze Stowarzyszenia Kobiet Ewangelickich przygotowały poczęstunek, w którym dominowały
banany przyrządzone na różne sposoby.
* * *
Kazanie: Rzymian 12.3-8
(…)
W zborze w Rzymie istniały napięcia dotyczące wzajemnych relacji, pełnionych funkcji, ważności poszczególnych osób, jak również natury moralnej. Dlatego też
Paweł wielokrotnie podkreślał wartości uniwersalne,
m.in. mówiąc: „ Bóg nie ma względu na osobę” a autor
Dz.Ap. rozszerza tę myśl dodając: „w każdym narodzie
miły jest mu ten, kto się Go boi i ze drżeniem serca sprawuje swoje zbawienie.”
Treści zawarte w listach nie były osobistymi poglądami, racjami Pawła, ale jak podkreślał, przemawiał „mocą
danej mu z góry łaski”, za którą stał cały jego apostolski
autorytet.
Każdy człowiek sprawujący jakąkolwiek funkcję
narażony jest na pokusę pychy, zarozumialstwa, „rozumienia o sobie więcej, niż należy rozumieć”. Podobnie
sytuacja wyglądała w zborze w Rzymie. Jedność zboru
wierzących chrześcijan była zagrożona.
Tak dzieje się zazwyczaj wtedy, gdy poszczególni
członkowie sądzą, że są ludźmi wyjątkowymi i w tym
mniemaniu przekraczają dopuszczalne granice, aby zdobyć większe duchowe bądź materialne uznanie.
Rozumieć z umiarem zaczynamy wtedy, gdy wszystko co robimy, mówimy, jest „stosowne do wiary, jakiej
Bóg udzielił każdemu”. Jest wykładnią naszej duchowej
relacji z Bogiem.
Każdy chrześcijanin powinien poczynić indywidualną ocenę samego siebie. Powinien zdać sobie sprawę z
wagi i funkcji wykonywanych przez innych ludzi czynności na rzecz jedności.
Im większa wiara, im głębsze poznanie własnej natury, swoich ograniczeń, słabości i poznanie łaski Bożej
w jej zbawczym działaniu, tym mniej myślimy o sobie
w kategoriach ważności. Tym pewniej chronieni jesteśmy przed „rozumieniem o sobie więcej, niż należy rozumieć”.
Ap. Paweł wykorzystuje ideę ludzkiego ciała, aby nauczyć chrześcijan jak powinni wspólnie funkcjonować w
Kościele.
Nasze ciało składa się z różnych członków wzajemnie się uzupełniających. Każdy ma określone zadanie
do spełnienia. Byłoby zarozumialstwem ze strony ucha
twierdzić, że jest ono najważniejsze. Każdy element naszego ciała jest ważny i potrzebny abyśmy prawidłowo
funkcjonowali.
Bóg tak ukształtował ciało…aby nie było w ciele rozdwojeń. I jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki, a jeśli doznaje czci jeden członek, radują się
z nim wszystkie członki.
Wszyscy jesteśmy członkami jednego Ciała Chrystusa, prowadzi nas ten sam Duch i zostaliśmy powołani do
G³os Parafialny
31
tej samej przyszłości. Istnieje dla nas jeden Pan, jedna
wiara, jeden chrzest, i wszyscy mamy tego samego Boga
Ojca, który jest ponad wszystkim. On też działa w nas,
jak i przez nas.
Tak więc w zborze Chrystusowym jest wiele członków tworzących jedno ciało. Mimo różnic etnicznych,
kulturowych, mimo różnej tradycji, różnych języków,
koloru skóry, statusu społecznego czy ekonomicznej sytuacji, jako chrześcijanie należymy do siebie i jesteśmy
za siebie wzajemnie odpowiedzialni.
Bożą ideą nie jest jednolitość, ale jedność w różnorodności. Każdy ma określone zadania, obdarowany jest indywidualnymi darami, talentami, zdolnościami, którymi
uzupełnia braki innych.
Dary łaski to nasze chęci i predyspozycje, a także
umiejętności dane nam przez Ducha Świętego, abyśmy
mogli budować Kościół i wyrażać Bożą miłość do siebie
nawzajem. Bóg obdarza nas różnymi darami. My musimy je jednak w sobie odkryć i właściwie wykorzystać.
Wykorzystać i to nie z pobudek egoistycznych, lecz z
przekonania obowiązku względem Boga i przywileju
uczestniczenia w tworzeniu zboru chrześcijańskiego.
Każdy dar pochodzi od Boga i człowiek nie jest w stanie osiągnąć go ani na niego w jakikolwiek sposób zapracować sam.
W przeczytanym na wstępie tekście ap. Paweł wymienia kilka darów, jakimi Bóg obdarowuje wierzących: dar
prorokowania, posługiwania, nauczania, dar przewodzenia, napominania, miłosierdzia, obdarowywania…
„Przez Jezusa jedni uzdolnieni zostali do służby apostolskiej, inni są natchnionymi prorokami, niektórzy
mają szczególną zdolność pozyskiwania dusz dla Chrystusa, a jeszcze inni potrafią opiekować się ludem Boga
tak jak pasterz owcami, prowadząc i nauczając Jego
dróg.
Bóg rozdziela te dary, aby służyły lepszej pracy przy
budowie Kościoła – Ciała Chrystusa, by pomagały nam
osiągnąć pełną dojrzałość i siłę, i zjednoczyć się w wierze
i poznaniu Zbawiciela, Syna Bożego.”
Czy każdy z nas odkrył już dar, którym został obdarowany przez Boga?
Jeżeli tak, czy właściwie wykorzystuje go w służbie
dla bliźniego, lokalnej społeczności kościelnej.
Hasło Światowego Dnia Modlitwy: jest odzwierciedleniem sytuacji na wyspie Papua Nowa Gwinea, gdzie
mieszkają ludzie różnych ras, kolorów skóry, kultur, tradycji. Ale PNG to również kraj przemocy, ubóstwa, kontrastów.
Właśnie tam kobiety podjęły wyzwanie – jedności w
różnorodności z Chrystusem – aby znaleźć rozwiązanie i
zakończyć konflikty.
I udało się, ponieważ z Chrystusem można pokonać
wszelkie trudności, nienawiść, własną słabość…
Panie Jezu łączymy się z kobietami z Papui Nowej
Gwinei ale nie tylko z nimi. Łączymy się z całym Twoim
ciałem w sensie globalnym polecając się w Twoje błogosławiące dłonie. Amen.
Promocja książki albumu
„LEŚNE KOŚCIOŁY”
Nagrodzone i wyróżnione prace znajdą się na wystawie, którą zamierzamy zorganizować podczas nabożeństwa przy Kamieniu na Równicy w 2010 roku.
W sobotę 21 marca br. odbyła się prezentacja książki „Leśne kościoły”. W prezentacji wzięli udział m.in.:
zwierzchnik Kościoła Ks. Biskup Janusz Jagucki, Ks.
Biskup Paweł Anweiler, Ks. Biskup Stanisław Piętak,
starosta cieszyński Czesław Gluza, przedstawiciele miast
i gmin, na terenie, których znajdują się leśne kościoły,
członkowie Konsystorza Kościoła, proboszczowie sąsiednich parafii, gospodarz parafii i uroczystości promocyjnej Ks. Piotr Wowry, który prowadził całość z ks.
Jerzym Belowem – dyrektorem Wydawnictwa „Augustana”. Nowa publikacja książkowa uwzględnia bardzo
szerokie spektrum odbiorców. Kościoły leśne opisane są
w czterech językach. Pomyślano o szczegółowym opisie
dojścia i obok zamieszczono lokalną bardzo dokładną
mapę. Warto podkreślić, że w całej publikacji znajduje
się 120 kolorowych zdjęć.
Dyrektor wydawnictwa ogłosił konkurs – pierwsza
osoba, która odwiedzi wszystkie leśne kościoły i udokumentuje to zdjęciami otrzyma od wydawnictwa komputer. Natomiast do końca maja roku 2010 otwarto drugi
konkurs fotograficzny upamiętniający leśne kościoły.
diakon Urszula Śliwka
Kościoły w lasach
Wierni swemu Kościołowi
Siostry, bracia w dawnych czasach
Potajemnie się schodzili
Na modlitwę w górskich lasach.
Przy kamieniach w różnych miejscach
Nabożeństwach sprawowali
I w Komunii Pańskiej Ciało
I Krew Jego przyjmowali.
Przy potokach leśnych, czystych
Dzieci swoje z wiary chrzcili;
Za dar Boga łaskawego
Uwielbiali Go i czcili.
Z tamtej ojców, matek wiary
Niech dziś siła będzie nowa,
W domu, w szkole i w Kościele,
Do zgłębienia Boga Słowa.
P.A.
Bielsko-Biała, 21 marca 2009 r.
G³os Parafialny
32
Lista jubileuszowa konfirmantów
Konfirmacja 10 maja 1959 roku
Chłopcy
1. Bronisław Stekla
2. Adam Cieślar
3. Jan Józef Klus
4. Paweł Janik
5. Jan Sikora
6. Jan Sztwiertnia
7. Stanisław Podżorski
8. Karol Pilch
9. Ryszard Rychert
10. Paweł Ben
11. Jerzy Zielina
12. Zdzisław Jan Freifeld
13. Karol Kowalik
14. Ludwik Kłósko
15. Robert Sikora
16. Gustaw Gomola
17. Adam Troszok
18. Władysław Stefan Cieślar
19. Piotr Kluz
20. Edward Podżorski
21. Paweł Heczko
22. Jan Śliwka
23. Jan Szturc
24. Paweł Klus
25. Tadeusz Jan Kojma
Dziewczęta
1. Emilia Mikler
2. Ewa Bujok
3. Helena Szarzec
4. Emilia Madzia
5. Emilia Krystyna Goryczka
6. Irena Brzezina
7. Wanda Hajek
8. Anna Fusek
9. Zuzanna Sztwiertnia
10. Emilia Anna Jurczok
11. Hildegarda Mika
12. Halina Kluz
13. Emilia Gogółka
14. Helena Cieślar
15. Zuzanna Jaworski
16. Urszula Puczek
17. Helena Kluz
18. Helena Ferfecki
19. Wanda Heczko
20. Anna Helena Cichy
21. Anna Czudek
22. Lidia Gazda
23. Lidia Anna Chmiel
24. Krystyna Kocyan
25. Emilia Knieżyk
26. Jan Szklorz
27. Roman Plinta
28. Witold Bogdan Brych
29. Stefan Kozieł
30. Paweł Sztwiertnia
31. Franciszek Józef Fabowski
32. Jan Białoń
33. Michał Biernat
26. Marta Amalia Zmełty
27. Zofia Polok
28. Emilia Czyż
29. Wanda Malina
30. Irena Wądolny
31. Maria Kukuczka
32. Anna Kolarczyk
Złota Konfirmacja
Ustroń 1959 – 2009
Błogosław, duszo moja Panu,
I wszystko, co we mnie, imieniu Jego świętemu!
Błogosław, duszo moja, Panu
I nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego!
Psalm 103,1-2
Z okazji Jubileuszu 50 - lecia Konfirmacji
w imieniu Parafii Ewangelicko -Augsburskiej
w Ustroniu
składamy najserdeczniejsze życzenia
Bożego błogosławieństwa
i Jego prowadzenia na każdy dzień
Ustroń 19.04.2009
G³os Parafialny
LUTERAŃSKIE CENTRUM
W WITTENBERDZE
Nabożeństwem z Sakramentem Ołtarza w wittenberskim Kościele Zamkowym
uroczyście otwarto 15 marca
Centrum Światowej Federacji
Luterańskiej (ŚFL). Podczas
liturgii wprowadzono również
w urząd dyrektora placówki,
ks. Hansa-Wilhelma Kascha.
Ks. Kasch był dotychczas referentem ds. misji w Ewangelicko-Luterańskim Kościele Meklemburgii. Nabożeństwo poprowadził ks. bp Johannes Friedrich, zwierzchnik
Zjednoczonego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego
(VELKD), ks. Siegfried Kasparick, biskup regionalny
Wittenbergii, oraz ks. dr Ishmael Noko, sekretarz generalny ŚFL, który wygłosił kazanie.
OGŁOSZENIE
Z ramienia Śląskiego Oddziału Polskiej Rady
Ekumenicznej, Polskie Radio KATOWICE przeprowadzi transmisję dwóch nabożeństw w Wielkim Tygodniu przeznaczonych głównie dla ludzi chorych i
seniorów, którzy nie mogą pójść do kościoła, a także
tych, ktorych znaczne odległości utrudniają w udaniu się do świątyń:
33
Centrum ŚFL będzie współpracować z dwoma innymi
placówkami kościelnymi, znajdującymi się w Wittenberdze – Fundacją Ewangelickiego Kościoła Niemiec i Centrum Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła w Ameryce.
Głównymi zadaniami Centrum będzie m.in. praca duszpasterska i teologiczna z luterańskimi grupami z całego
świata, a także prowadzenie kursów dla studentów oraz
duchownych.
Do innych zadań ks. Kascha należeć będzie także
opieka nad Ogrodem Lutra i koordynowanie jego rozbudowy. Zgodnie z planem w ogrodzie ma być zasadzone
500 drzewek – każde przez Kościoły luterańskie z całego
świata oraz partnerów ekumenicznych. Pierwsze drzewko będzie zasadzone 1 listopada 2009 roku.
Centrum ŚFL stanowi część działań przygotowujących luteranów na całym świecie do obchodów 500-lecia
Reformacji.
źródło: strona internetowa 2017 Dekada Lutra.
Śniadanie dla pań - w Dobce nt.
Odwaga kobiety w Kościele, pracy i w domu
na podstawie Księgi Estery
poprowadziła Kornelia Kłapa
1. W najbliższą niedzielę tzn. Niedzielę Palmową, dnia 5 kwietnia br. o godz. 8.30 Polskie Radio
Katowice będzie transmitowac na żywo nabożeństwo ewangelickie z kościoła św. Jana Chrzciciela
w Świętochłowicach, które odprawi miejscowy
proboszcz ks. Marcin Brzóska.
2. W Wielki Piątek, dnia 10 kwietnia br. o godz.
17.05. Polskie Radio Katowice będzie retransmitować wielkopiątkowe nabożeństwo ewangelickie
z kościoła św. Jakuba w Ustroniu, które odprawią: ks. Piotr Wowry miejscowy proboszcz, ks.
Marek Twardzik proboszcz pomocniczy oraz ks.
dr Adrian Korczago i ks. radca Jan Gross.
Obydwa nabożeństwa można wysłuchać:
1. Na terenie zasięgu Radia Katowice: Katowice 102.2 FM, Bielsko-Biała 103 FM, Częstochowa
98,4 FM, Racibórz 97 FM
2. W całej Polsce i w innych krajach w internecie na: http://www.radio.katowice.pl/player.html
PRZEPISY NA CO DZIEŃ
I OD ŚWIĘTA
BAGIETKA FRANCUSKA
300 ml wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka miodu
540g mąki tortowej
1 paczka suchych drożdży
Wszystkie podane składniki dokładnie wymieszać, pozostawić do wyrośnięcia. Uformować bagietkę i upiec w
piekarniku w 180ºC.
G³os Parafialny
34
Z KARTOTEKI
PARAFIALNEJ
CHRZTY
20.12.2008 r.
21.12.2008 r.
21.12.2008 r.
21.12.2008 r.
27.12.2008 r.
27.12.2008 r.
28.12.2008 r.
18.01.2009 r.
08.02.2009 r.
01.03.2009 r.
15.03.2009 r.
Nadia Alicja Kujawa
Kinga Wiktoria Polok
Marta Ryszawy
Nadia Iga Ziółkowska
Gabriela Stanisława Wisełka
Adam Abdul-Zahid
Artur Krystian Bujok
Łukasz Adam Helios
Nadia Joanna Szarzec
Mateusz Tomiczek
Anna Ewa Labzik
13.12.2008 r.
14.03.2009 r.
Gustaw Szalbót i Danuta Czyż
Piotr Andrzej Gomola
i Dorota Małgorzata Janiak
19.12.2008 r.
24.12.2008 r.
29.12.2008 r.
02.01.2009 r.
07.01.2009 r.
12.01.2009 r.
13.01.2009 r.
20.01.2009 r.
24.01.2009 r.
03.02.2009 r.
śp. Franciszek Sikora
śp. Zuzanna Sikora zd.Kasafir
śp. Janusz Lipus
śp. Emilia Śliwka zd. Kędzior
śp. Karol Raszyk
śp. Franciszek Badura
śp. Paweł Turoń
śp. Rudolf Podżorski
śp. Józef Pietroszek
śp. Emilia Mach zd. Makula
05.02.2009 r.
06.02.2009 r.
07.02.2009 r.
06.03.2009 r.
07.03.2009 r.
11.03.2009 r.
18.03.2009 r.
19.03.2009 r.
śp. Janusz Miłosz
śp. Wanda Połczyńska
śp. Emilia Tatara zd. Kret
śp. Roman Głowacki
śp. Helena Pinkas zd. Hósar
śp. Ludwik Hudzieczek
śp. Anna Żmija zd. Lorek
śp. Leszek Brudny
l. 73
l. 70
l. 96
l. 56
l. 96
l. 86
l. 76
l. 47
ŚLUBY
POGRZEBY
l. 67
l. 68
l. 62
l. 87
l. 81
l. 64
l. 86
l. 87
l. 74
l. 74
NABOŻEŃSTWA ŚWIĄTECZNE
9.04.2009
Wielki
Czwartek
10.04.2009
Wielki
Piątek
12.04.2009
Wielkanoc
13.04.2009
Poniedziałek
Wielkanocny
19.04.2009
9:30 kom.
17:00 kom.
17:00 kom.
8:30 kom
17:00 kom.
17:00 kom.
5:00
10:30
10:00
8:30
10:30
10:00
8:30 kom.
10:30 kom.
10:00
Dobka
15:45
8:30
8:30
8:30
Lipowiec
10:30 kom.
10:30
10:30
Ustroń
centrum
Polana
Równica
12:00
G³os Parafialny
35
PA S J A
Wieczernik
Getsemane
Wejście do grob
u
Droga krzyżowa
Oliwka z czasów
Jezusa
36
G³os Parafialny
Pamiętnymi uczynił cuda swoje;
łaskawy i litościwy jest Pan
Ps.111, 4
Redakcja: ks. Piotr Wowry, ks. Marek Twardzik, ks. Marcin Konieczny
Współpraca i foto: inż. Michał Pilch Korekta: mgr Anna Guznar
Druk: INTERFON Sp. z o.o. 43-400 Cieszyn, ul Olszaka 5, tel. 033 8510 543

Podobne dokumenty