Trasa NS: wkrótce bez korków - Strona główna

Komentarze

Transkrypt

Trasa NS: wkrótce bez korków - Strona główna
ISSN 2082–2308
M i e s i ę c z n i k R e g i o n u R a d o m s k i e g o GAZETA BEZPŁATNA | NAKŁAD 10 000 EGZ.
STRONA 9
STRONA 11
Przeciwdziałać
zagrożeniom
To także Twoje
miejsce
na reklamę
To będzie
rok Brandta
Trwa święto miasta
Nr 36 czerwiec 2015
Prosimy o kontakt e-mailowy:
[email protected]
lub tel. 605602977
Hala coraz bliżej
Do 2018 roku w Radomiu powinna powstać nowoczesna
hala widowiskowo - sportowa.
Jest już decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego dla Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji,
czyli hali widowiskowo-sportowej.
Decyzja została podpisana przez
prezydenta Radomia Radosława
Witkowskiego. Dokument ten jest
niezbędny do wydania pozwolenia
na budowę hali. Podczas najbliższej
sesji Rady Miejskiej radnym zostanie przedstawiony projekt uchwały, dotyczący zmian w Wieloletniej
Prognozie Finansowej Radomia, w
której znajdą się zapisy zapewniające płynne finansowanie inwestycji w
cyklu 4-letnim.
- Konsekwentnie realizujemy
nasz plan, którego celem jest wybudowanie najnowocześniejszego tego
typu obiektu na Mazowszu. Od 2018
roku będą się tu odbywały międzynarodowe imprezy sportowe, a także wiele innych, w tym również
wydarzenia kulturalne, czy gospodarcze – powiedział prezydent Radosław Witkowski. RED
Radomiak w II lidze
Piłkarze Radomiaka wywalczyli awans do II ligi. Kibice
uczcili to wielką fetą w centrum miasta.
Rycerskie walki, sportowe biegi, koncerty, pokazy służb mundurowych, wystawy, pikniki dla całych rodzin, historyczne wspominki, festiwal artystów ulicznych – plan tegorocznych Dni Radomia jest niezwykle bogaty. Wszystko
rozpoczęło się 14 Radomskim Piknikiem Historycznym, a zakończy dwa tygodnie później koncertem w Amfiteatrze.
Więcej na str. 12
W pierwszym barażowym meczu
z Wisłą Sandomierz padł bezbramkowy remis. W drugim ”zieloni” wygrali w Sandomierzu 2-1. Bramki dla
Radomiaka zdobyli Szymon Stanisławski i Rossi Leandro.
Około tysiąca kibiców klubu obej-
rzało mecz na telebimie ustawionym na Placu Jagiellońskim. Z trubun stadionu w Sandomierzu mecz
oglądali m.in. prezydent Radosław
Witkowski i wiceprezydent Konrad
Frysztak.
RED
Trasa N-S: wkrótce bez korków
Miasto przystępuje do budowy trasy N-S, czyli północ – południe. Ma ona znacznie usprawnić ruch samochodowy.
- Naszym celem jest odkorkowanie centrum miasta. Dlatego przystępujemy do budowy trasy N-S, która ma stanowić alternatywę dla ulicy
25 Czerwca i może rozwiązać jeden z
najbardziej uciążliwych problemów
komunikacyjnych w mieście - mówi
prezydent Radomia Radosław Witkowski.
W pierwszej kolejności będzie budowany odcinek trasy od ronda Mikołajczyka przy dworcu PKS do ulicy
Żeromskiego w sąsiedztwie wiaduktu i połączenia z ulicą Szklaną.
- Pierwsze pieniądze na realizację tej ważnej inwestycji już mamy.
To dzięki dotacji, którą miasto otrzymało na budowę ulicy Młodzianowskiej. Przyznana kwota 13 milionów
złotych pozwoli zaoszczędzić sporą
sumę w budżecie miasta i przeznaczyć ją na poprawę sieci drogowej w
innym miejscu – mówi doradca prezydenta Zbigniew Banaszkiewicz.
Przygotowywana budowa odcinka trasy N-S ma ruszyć w przyszłym roku. Przetarg na wykonanie
prac ogłoszony ma zostać w trzecim
kwartale 2016 roku.
- Do tego czasu chcemy wykonać
wszystkie prace przygotowawcze.
Musimy m.in. uzyskać decyzję środowiskową, opracować projekt, wykupić grunty i uzyskać pozwolenie
na budowę - wylicza wiceprezydent
Konrad Frysztak. Odcinek trasy N-S
powinien być gotowy w 2017 roku.
Projektowa wartość inwestycji to 32
mln zł.
Na odcinku od ronda Mikołajczyka do węzła u zbiegu z ulicą Słowackiego trasa ma mieć dwie jezdnie, po
dwa pasy w każdym kierunku. Węzeł ten umożliwi m.in. bezkolizyjny
wjazd z ulicy Beliny-Prażmowskiego
na wiadukt w ciągu ulicy Słowackiego, a także bezkolizyjny zjazd z wiaduktu w stronę dworców PKS i PKP.
Spowoduje to odciążenie zakorkowanego lewoskrętu z ulicy Słowackiego w ulicę 25 Czerwca. Inwestycja
będzie się wiązała z koniecznością
wyburzenia kamienicy u zbiegu
Czachowskiego i Słowackiego, po
stronie przejścia podziemnego pod
torami kolejowymi. Samo przejście
podziemne ma być zlikwidowane, a
piesi i rowerzyści będą mieli wydzielony na wiadukcie ciąg pieszo-rowerowy.
Na odcinku od ulicy Słowackiego
do ulicy Żeromskiego trasa N-S będzie miała jedną jezdnię, która będzie biegła bezpośrednio obok torów
kolejowych. U zbiegu z ulicą Szklaną powstanie rondo z wydzielonym
prawoskrętem z ulicy Żeromskiego
w nową trasę. Projektanci nie przewidują wprowadzenia na drugi etap
N-S linii autobusowych wymagających budowy zatok.
Źródło: UM Radom
2
AKTUALNOŚCI
OD REDAKCJI
Z RÓŻNYCH STRON
Po królewsku
Ponad 90 zawodników z Polski, Ukrainy,
Rosji, Hiszpanii, Szwecji wystartowało
31 maja w 18. Królewskim Gambicie
Radomia. Wygrał Mateusz Bartel z Polonii Wrocław. Drugie miejsce zajął Michał
Olszewski z Gliwic, a trzecie - Petr Golubka z Ukrainy. Nagrodę dla najlepszej
zawodniczki otrzymała Joanna Majdan
– Gajewska (uplasowała się na 13 miejscu), a wśród radomskich zawodników
najwyższą – 25 lokatę – wywalczył
Marcin Pomagalski z UKS MDK.
Organizatorem imprezy jest Radomskie
Stowarzyszenie Sportowe Gambit. To jeden z najbardziej prestiżowych turniejów
szachowych w kraju. Podczas czwartej
edycji gambitu Radom odwiedził nawet
Anatolij Karpow.
Pierwszy Królewski Gambit Radomia został rozegrano w 1997 roku, pod patronatem ówczesnego prezesa Polskiego
Związku Szachowego Jacka Żemantowskiego. Po jego śmierci, od szóstej edycji
turniej nosi jego imię.
Przypomnijmy, że Jacek Żemantowski lata dzieciństwa i młodości spędził
w Radomiu. Uprawiał wiele dyscyplin
sportowych, największe sukcesy odnosił w szermierce i szachach, w tym:
II miejsce w drużynowych mistrzostw
Polski w szachach, mistrzostwo Warszawy w szpadzie, brązowy medal Letniej Uniwersjady w Budapeszcie, siedem
medali drużynowych mistrzostw Polski
we florecie i szpadzie. Ukończył Wydział
Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, w 1966 r. został prezenterem
redakcji sportowej TVP, z którą współpracował, z przerwami, do roku 1984.
Był dwukrotnym laureatem nagród
„Złotego Ekranu” oraz „Złotego Pióra”.
W latach 1988–2000 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Szachowego.
Był twórcą i dyrektorem Akademii szachowej oraz pomysłodawcą cyklicznych
turniejów, takich jak Wakacje z szachami oraz właśnie Królewski Gambit Radomia.
Kwiaty z granitu
Izba Przemysłowo-Handlowa Ziemi
Radomskiej jak co roku zorganizowała
Galę Biznesu, podczas której wręczono
Graniowe Tulipany.
- Długa lista firm nominowanych w konkursie pokazuje, że radomska gospodarka ma się czym pochwalić. Przybywa
innowacyjnych rozwiązań, dzięki którym
nasze firmy stają się coraz bardziej konkurencyjne - mówił podczas gali prezydent Radomia Radosław Witkowski.
Laureaci Granitowych Tulipanów: średnia firma roku – Fifor Polska Sp. z o.o.
(Radom); mała firma roku – Lemich Kooperacja Przemysłowa i Wykonawstwo;
mikro firma roku – Relash Cosmetics
Fot. UM Radom
Sp. Z o.o. (Radom); debiut roku - Klub
Euforia Ewa Marczykowska (Iłża); produkt roku (ex aequo) - „CNC Foot Insole”- innowacyjne indywidualne wkładki
ortopedyczne firmy Koordynacja Mariusz Strzecha oraz „Modułowy system
broni strzeleckiej MSBS” Fabryki Broni
Łucznik Radom Sp. z o.o.; inwestycja
technologiczna roku - siedziba firmy
wraz z nowoczesnym kompleksem
technologicznym Fabryki Broni Łucznik
Radom Sp. z o.o. przy ul. Grobickiego
23 w Radomiu; inwestycja infrastrukturalna roku - rozbudowa i modernizacja
siedziby Mazowieckiego Centrum Sztuki
Współczesnej Elektrownia w Radomiu
przy ul. Kopernika 1;m kat. Przyjazny dla
biznesu - Wydział Mechaniczny Uniwersytetu Technologiczno – Humanistycznego im. K. Pułaskiego w Radomiu.
Dla seniorów
Radom planuje przystąpienie do rządowego programu Senior-WIGOR. Jest
on adresowany do osób w wieku 60+
i zakłada tworzenie dziennych domów
dla seniorów. Magistrat przygotowuje
wniosek o rządowe dofinansowanie,
które będzie przeznaczone na remont
i wyposażenie odpowiednich pomieszczeń w wyremontowanej kilka lat temu
kamienicy przy ulicy Rwańskiej 7.
Zgodnie z rządowymi założeniami, w
całym kraju w tym roku ma powstać
około stu dziennych domów pobytu dla
seniorów. Mają to być placówki, w których osoby po 60 roku życia będą mogły
spędzać co najmniej 8 godzin dziennie
od poniedziałku do piątku. Znajdą się
tam pomieszczenia m.in. do wspólnych
spotkań, gotowania, ćwiczeń i relaksu.
Przetarg na plus
Urząd Miejski rozstrzygnął przetarg na
usługę odbioru i transportu odpadów
komunalnych. Nowe ceny zaproponowane przez firmy zajmujące się wywozem śmieci będą obowiązywały od 1
lipca.
Ogłoszony przez magistrat przetarg dotyczył odbioru odpadów z pięciu sektorów, na które zostało podzielone miasto.
Na obsługę każdego z nich wpłynęły
co najmniej po dwie oferty. W sektorze
I (śródmieście Radomia) wygrała SITA
Wschód, która zaproponowała cenę ponad 2 mln 354 tys. zł. Sektor II ( dzielnice
w południowo-wschodniej części Radomia) za ponad 2 mln 581 tys. zł obsłuży
Tonsmeier, w sektorach III i IV ( zachodnia część miasta) najkorzystniejsze oferty złożyła spółka Radkom (odpowiednio:
2 mln 063 tys. zł i 2 mln 371 tys. zł),
a w sektorze V (w północno-wschodnie dzielnice miasta) za odbiór odpadów
odpowiedzialne będzie konsorcjum firm
EKOLA, INTERBUD i EKO-Estetyka, które swoje usługi wyceniło na ponad 2 mln
279 tys. zł.
– Ceny zaproponowane przez zwycięskie firmy są niższe od kwot szacunkowych. Oszczędności wynoszą od
kilkunastu do trzydziestu procent. To
potwierdza, że ostatnia decyzja w sprawie obniżenia opłat wnoszonych przez
mieszkańców była zasadna –tłumaczy
sekretarz miasta Rafał Czajkowski.
Umowy ze zwycięskimi firmami zostaną zawarte na okres od lipca 2015 do
września 2016. Od 1 lipca – zgodnie z
uchwałą Rady Miejskiej - zwiększona
zostanie częstotliwość odbioru niektórych rodzajów odpadów zbieranych selektywnie.
W szkole cieplej
W Zespole Szkół Skórzano-Odzieżowych, Stylizacji i Usług wkrótce rozpocznie się termomodernizacja, prowadzona
w ramach programu „Oszczędzanie
energii i promowanie odnawialnych
źródeł energii”. Magistrat ogłosił przetarg na wykonanie prac. Obejmują ona
docieplenie elewacji budynku, wymianę
okien i drzwi zewnętrznych, modernizację instalacji centralnego ogrzewania,
modernizację instalacji ciepłej wody
użytkowej, budowę węzła ciepłowniczego wraz z instalacją kolektorów słonecznych oraz wymianę opraw oświetleniowych w budynku na energooszczędne
– Projekt jest współfinansowany ze
środków Mechanizmu Finansowego
Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Miasto pozyskało z tego źródła prawie
4,3 mln zł na modernizację czterech
budynków. Dotacja pokryje 80 procent
całkowitych kosztów – przypomina prezydent Radosław Witkowski.
Prace termomodernizacyjne trwają już
w dwóch placówkach. W V LO im. R.
Traugutta wykonuje je firma Unibud
z Antoniówki, która wygrała przetarg
oferując cenę 1mln 384 tys. 980 zł, a
budynek Zespołu Szkół nr 2 przy ul. Lipskiej remontuje firma Rosa-Bud S.A. z
Radomia, która otrzyma wynagrodzenie
w kwocie 829 tys. 512 zł.
Nagrodzeni
za pomysły
Po 100 tysięcy złotych otrzymają autorzy dwóch projektów zgłoszonych
na konkurs ogłoszony przez Fundację
Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, Radomskie Centrum Innowacji i
Technologii Sp. z o.o. oraz Gminę Miasta
Radomia. Dwie najciekawsze koncepcje
przedstawili: Michał Baćmaga i Jacek
Kwaśnik. Pierwszy z pomysłów dotyczy
zaangażowania osób niepełnosprawnych w pracę przy obsłudze recepcyjnej,
a drugi uruchomienia mobilnej platformy
umożliwiającej szybkie informowanie i
reagowanie na zagrożenia dla ekosystemu. Symboliczne czeki autorzy projektów otrzymali podczas dorocznej Gali
Biznesu Izby Przemysłowo-Handlowej
Ziemi Radomskiej.
AKA
Drodzy Czytelnicy
Kolejny numer „Gazety Radomskiej” przekazujemy Wam przed wakacyjną przerwą. W naszym przypadku to trzy miesiące studenckiej
laby. Od początku, a to już mija cztery lata, związani jesteśmy z Wyższą Szkoła Handlową, która przygarnęła naszą redakcję, zapewniając „wikt i opierunek” . W tym numerze, podobnie jak w poprzednich,
sporo miejsca poświęcamy WSH. Ale też jest o czym pisać. Uczelnia
była współorganizatorem sympozjum, które odbyło się w areszcie przy
ul. Wolanowskiej, zorganizowała kolejne „Dni Bezpieczeństwa”. Przypominamy o możliwości podjęcia studiów podyplomowych w WSH.
W Radomiu miały miejsce znaczące wydarzenia. Niezwykle interesująco przebiegają Dni Radomia, rozpoczęto budowę trasy północ-południe, by „odkorkować” centrum – pierwszy odcinek od ronda przy
dworcu PKS do ul. Żeromskiego połączony będzie z ul Szklaną. Za trzy
lata będziemy mieli nowoczesną halę widowiskowo – sportową. Przy
okazji i po sąsiedzku piłkarze Radomiaka już w II lidze. Odnotowujemy ważne wydarzenia na obrzeżach Radomia. Nieco dalej w Czarnolesie i Iłży, znacznie bliżej w Orońsku. Polecamy lekturę na wakacje
i piosenki z gramofonu. Dla każdego coś miłego.
Wyznania
poobijanego jeźdźca
Spotkanie z Karolem Modzelewskim, w ramach VII Festiwalu Filozofii „Okna” w Resursie, zapowiadało się interesująco. I chyba nie zawiodło niczyich oczekiwań. Warto poświęcić mu kilka słów.
potencjał lewicowy.
Przyjemnej lektury życzy redakcja
Wygrali WiFi
Reprezentacja Publicznego Gimnazjum nr 11 wygrała
I edycję konkursu „Kocham Cię szkoło, czyli 7 pytań do…”
Uczestnicy konkursu musieli się
wykazać wiedzą ogólną, wiedzą o
Radomiu oraz znajomością Zintegrowanego Systemu Zarządzania
Oświatą.
– Naszym celem była promocja systemu, który z powodzeniem
funkcjonuje we wszystkich placówkach w naszym mieście i który odniósł duży sukces. Samorządy z całego kraju pytają nas, jak nam się
udało wdrożyć tak sprawnie funkcjonujące rozwiązania. Jednocześnie chcieliśmy zachęcić wszystkich
użytkowników systemu do tego, by
korzystać z jak największej liczby
dostępnych narzędzi. Rodzice mogą
m.in. sprawdzać jak u ich dzieci wyglądają wyniki w nauce, a w przypadku przedszkolaków nawet to,
co maluch jadł i w jakich zajęciach
uczestniczył – mówi prezydent Radosław Witkowski.
Eliminacje konkursu ruszyły w
maju. Odbywały się osobno w siedmiu kategoriach: przedszkola, szko-
Wydawca: Wyższa Szkoła Handlowa w Radomiu.
Biblioteka WSH, ul. Domagalskiego 7a, 26-600 Radom.
tel (48) 363 22 90, e-mail: [email protected]
ły podstawowe klasy 1-3, szkoły podstawowe klasy 4-6, gimnazja, licea
ogólnokształcące, szkoły techniczne
oraz inne placówki oświatowe. Każdą z nich reprezentowały dwuosobowe zespoły, w skład których wchodzili nauczyciele oraz uczniowie lub
rodzice. Uczestnicy eliminacji mieli
do wykonania zadania sprawnościowe takie jak: rzuty piłką do kosza,
strzały piłką na bramkę oraz rzuty w
dal piłką lekarską.
Zwycięzcy zmierzyli się w finale,
który odbył się w Zespole Szkół Muzycznych. Siedem drużyn miało za
zadanie odpowiedzieć na jak najwięcej wylosowanych pytań. Najlepiej z
tym zadaniem uporał się zespół reprezentujący Publicznego Gimnazjum nr 11: nauczyciel Dariusz Reszke i uczennica III klasy Aleksandra
Snopek. Główna nagroda dla zwycięskiej szkoły to darmowa sieć WiFi
oraz strona internetowa z systemem
obsługi CMS.
Źródło: UM Radom
Redaktor naczelny: Jerzy Madejski
Redaguje zespół
Wszystkie prawa zastrzeżone.
3
WYDARZENIA
Nr 36 • czerwiec 2015
Laureat Nagrody Literackiej Nike
2014 za książkę „Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego
jeźdźca” był przed laty, m. in. rzecznikiem prasowym „Solidarności”.
Opowieść o czasach dzieciństwa i
młodości, a także późniejszych latach, które wyraźnie określiły miejsce w historii wybitnego mediewisty,
profesora nauk humanistycznych zachęcała do zadawania pytań spoza
tych dotyczących współczesnej polityki. Jednak tuż po wyborach na
prezydenta, jakie rozstrzygnęły się w
Polsce, nie dało się uniknąć pytań i w
tych kwestiach....
Dlaczego nie ma zgody w narodzie?
- Dlatego, że dwa główne obozy w
Polsce dzieli bariera komunikacyjnaodpowiedział Karol Modzelewski i
wspominał swój pobyt w Radomiu 3
grudnia 1981 roku. Było to tuż przed
jego internowaniem. Dzień wcześniej
2 grudnia w hotelu „Solec” w Warszawie odbyło się spotkanie Komisji
Krajowej NSZZ Solidarność. W Radomiu gospodarzem był Andrzej Sobieraj. Wtedy działacze „Solidarności” byli podsłuchiwani...
Karol Modzelewski urodził się
jako Cyryl Budniewicz w 1937 roku
w Moskwie. Jego ojca aresztowano.
Matka Natalia Wilder, tłumaczka i literaturoznawca, związała się w 1939
roku z działaczem komunistycznym
Zygmuntem Modzelewskim, od którego Karol przyjął nazwisko. Książka
„Zajeździmy kobyłę historii...” przypomina nastroje dzieciństwa i atmosferę w jakiej wychowywał się Karol.
Pierwszym jego naturalnym językiem był rosyjski. Najmłodsze lata
spędził w radzieckim domu dziecka.
Tytuł książki, za którą nagrodzono
go znaczącą polską nagrodą literacką, pochodzi z wiersza Włodzimierza Majakowskiego „Lewą marsz”.
Dużo w nie mądrych przemyśleń,
wiele ciekawych wspomnień. Dotyczą także znanych postaci z kręgu
kultury i polityki. Autor wspomina
Władysława Broniewskiego, którego
jako dziecko spotkał przebywając z
matką w Zakopanem. Zaskoczył poetę, gdy okazało się że nie zna jego
twórczości. Jednak gdy pochwalił się
znajomością poezji Majakowskiego,
Broniewski z dumą stwierdził: Ja jestem takim polskim Majakowskim...
Gdy prof. Karol Modzelewski
wpisywał mi dedykację do książki,
przepraszał za „bazgroły”. – Kiedyś
miałem ładny charakter pisma, po
wylewie nieco się pogorszył...
Pomyślałem jak bardzo w tym
przypadku nie liczy się forma, a jak
istotne są treści. Wyniosłem wiele z
tego spotkania i myślę, że uczestniczący w nim ludzie w różnym wieku
mieli podobne odczucia.
Jerzy Madejski
Jaką szansę ma dzisiaj w Polsce
lewica?
- Nie ma takiej formacji – odpowiedział ze swadą profesor Modzelewski. - Prawo i Sprawiedliwość zagospodarowuje potencjał dawnego
środowiska robotniczego, są w nim
ci, którym się nie powiodło. Tych,
którzy glosowali na Pawła Kukiza,
można by w pewnym sensie wziąć za
3
Radomianie uczcili 224. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Po
mszy świętej w Kościele Garnizonowym odbył się Apel Poległych oraz
złożenie kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.
7- 8
W Radomiu odbyła się międzynarodowa konferencja realizowana w ramach społecznej kampanii informacyjnej „Podziel
się bezpieczeństwem. Promuj dobre praktyki bhp”. Kampania jest koordynowana przez Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut
Badawczy. Organizatorem konferencji był Oddział Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP w Radomiu.
16
Tłumy na Nocy Muzeów. Specjalne atrakcje przygotowały Centrum
Sztuki Współczesnej, Centrum Rzeźby Polskiej, Muzeum im. Jacka
Malczewskiego, Muzeum Gombrowicza we Wsoli, Muzeum Wsi Radomskiej, ale też radomscy strażacy.
19
Do Radomia przybyła minister kultury i dziedzictwa narodowego
Małgorzata Omilanowska. Sprawdziła, na jakim etapie znajduje się
przekazywanie dzieł sztuki z Muzeum Sztuki Współczesnej do MCSW Elektrownia. Odwiedziła również Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta
i Muzeum im. Jacka Malczewskiego.
2 1-2 3
Radomskie Dni Godności, czyli cykliczne spotkania
osób niepełnosprawnych z mieszkańcami Radomia.
Organizatorem Radomskich Dni Godności jest Radomskie Forum Integracyjne, a koordynatorem - Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
24
III Piknik Zdrowia w Radomiu. Podczas imprezy Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przekazano nowy, ufundowany przez
Gminę Miasta Radomia, ambulans.
30
Już szósty Radomski Piknik Naukowy, tym razem połączony z obchodami Mazowieckiego Dnia Strażaka. Przyszły tłumy.
Wydarzyło się
w czerwcu
3
Uroczystą sesją radomscy radni uczcili Dzień Pamięci Jana Pawła II,
który został ustanowiony w 2005 roku uchwałą rady miejskiej. Dzień
pamięci przypada 4 czerwca i nawiązuje do wizyty polskiego papieża w
Radomiu, która miała miejsce 4 czerwca 1991 roku. Na uroczystej sesji
gośćmi radnych i prezydenta Radosława Witkowskiego byli m.in. biskup
Henryk Tomasik, biskup pomocniczy Piotr Turzyński oraz radomscy parlamentarzyści.
Duża radomska nagroda
Władze Radomia planują ustanowić ogólnopolską Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej zostanie przedstawiony projekt uchwały w
tej sprawie.
Zgodnie z założeniami, nagroda ma być przyznawana co roku za
prozatorski debiut wydany w formie
książki w roku poprzedzającym. Jej
laureat otrzyma 40 tysięcy złotych.
Pieniądze mogą pochodzić od sponsorów i mecenasów nagrody. Laureata wybierze siedmioosobowa
kapituła, w skład której wejdą literaturoznawcy, krytycy i twórcy literatury o uznanym dorobku. Ogłoszenie werdyktu odbywać się będzie we
wrześniu. Po raz pierwszy nagroda
ma być wręczona w 2016 roku. Uroczystości towarzyszyć będzie festiwal
literacki, prezentujący m.in. pisarzy
nominowanych do nagrody.
Nagroda Literacka im. Witolda
Gombrowicza ma być jednym narzędzi kształtowania pozytywnego wi-
Wydarzyło się
w maju
zerunku miasta.
– Naszym celem jest promocja Radomia, jako miasta kultury i nauki,
miejsca łączącego rozwój gospodarczy z rozwojem duchowym. Chcemy
też pokazać Radom, jako znaczący
punkt na mapie kulturalnej Polski, z
którym związani byli i są m.in. Witold Gombrowicz, Jacek Malczewski,
Leszek Kołakowski, Andrzej Wajda mówi prezydent Radosław Witkowski.
– Jesteśmy miastem, w którym
ceni się energię i rozmach młodości.
Chcemy dawać jej szansę na sukces i
spełnienie. To, co z powodzeniem od
dawna robimy w sferze nauki, chcemy teraz robić w kulturze – podkreśla z kolei wiceprezydent Karol Semik.
Miasto wystąpiło o objęcie patronatu nad nagrodą do Rity Gombrowicz, która w liście skierowanym do
Muzeum im. Witolda Gombrowicza,
napisała m.in.: „To wspaniały projekt, który w zupełności popieram.
Witold pragnął otrzymać Nagrodę
Nobla „by rozwścieczyć swych wrogów”, a na poważnie, by jego twórczość została uznana. Niewiele brakowało, by mu się to udało. Uważał,
że jego literacki świat wyprzedza
epokę i że Nagroda Nobla przyśpieszy uznanie, które, był przekonany, w
końcu nadejdzie. Miał rację, bo 45 lat
później jest tłumaczony na 39 języków. Z przyjemnością przyjmuję zaproszenie Prezydenta i Muzeum. To
dla mnie zaszczyt”.
RED
6
IV Międzynarodowy Turniej Formacji Tanecznych Open Radom. W hali
MOSiR odbyła się jedna z najbardziej widowiskowych imprez w Radomiu.
6 -7
XX Regionalne Międzystrefowe Zawody w Skokach Przez Przeszkody, organizowane są przez Międzyszkolny Klub Jeździecki
„Cwał”. W tym roku wzięli w nich udział zawodnicy klubów zrzeszonych w
Warszawsko-Mazowieckim Związku Jeździeckim oraz z ościennych okręgów.
9
W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu otwarcie wystawy prac
studentów Wydziału Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego „Dyplom 2015”.
13
Publiczne Gimnazjum nr 2 przy ul. Gagarina zorganizowało wielki
festyn pod hasłem „Rodzinne Ustronie- łączymy pokolenia”.
A tymczasem, koncertem muzyki greckiej oraz utworów Wolfganga Amadeusza Mozarta Radomska Orkiestra Kameralna zakończyła sezon artystyczny 2014/2015.
14 -2 0
Pomiędzy 14 a 20 czerwca każdy mógł odwiedzić
pracownie twórców, którzy korzystają z gościnności
Kamienicy Artystycznej. Aktualnie w kamienicy przy ul. Rwańskiej 7 pracownie mają malarze Karol Łukasiewicz i Łukasz Rudecki oraz rzeźbiarz
Dominik Wdowski. Przypomnijmy, że kamienica została wyremontowana
przez gminną spółkę Rewitalizacja.
19
Koncert Galowy Wychowanków Młodzieżowego Domu Kultury w
Radomiu „To, co najważniejsze”.
AKA
4
Jest
przetarg
Urząd Miejski ogłosił
przetarg na budowę
wielofunkcyjnego boiska
przy I LO im. Mikołaja
Kopernika w Radomiu.
To jedna z inwestycji, które znalazły się tegorocznym budżecie obywatelskim. Projekt zakłada budowę boiska o nawierzchni poliuretanowej
oraz bieżni dwutorowej, piłkochwytów, skoczni do skoku w dal, zagospodarowaniem terenu, w tym wyłożeniem chodników kostką brukową,
a także wyposażeniem boiska. Zwycięzca przetargu na wykonanie prac
będzie miał czas do 30 września.
– Boisko będzie nowoczesne.
Zmieści się na nim plac do gry w piłkę nożną, siatkówkę i koszykówkę, a
także do gry w tenisa – mówi wiceprezydent Konrad Frysztak.
Boisko będzie nieco mniejsze, niż
pierwotnie zakładali wnioskodawcy.
Jest to związane z tym, że przyszkolny plac jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który określa maksymalne
wymiary boiska.
Ponieważ teren znajduje się w strefie nadzoru konserwatorskiego, zlecone zostały badania archeologiczne
poprzedzające ogłoszenie przetargu i
samą budowę. - Konserwator zabytków zlecił bardzo szczegółowe badania, które skrupulatnie wykonano.
Następnie sporządzono raport, który konserwator zaopiniował pozytywnie. Dzięki temu mogliśmy ogłosić przetarg i już jesienią będziemy się
mogli cieszyć nowym boiskiem - dodaje wiceprezydent Frysztak.
Przypomnijmy, że projekt „Chcemy Orlika dla Kopernika” w głosowaniu na projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego zdobył ponad
16,5 tysiąca punktów. Zagłosowało
na niego 3 tys. 490 osób.
RED
AKTUALNOŚCI
Nasz budżet obywatelski
Do 10 sierpnia radomianie mogą głosować na projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego 2016. Do rozdysponowania
mamy prawie 5 mln zł.
– Traktujemy budżet obywatelski jako formę współpracy ze społecznością lokalną i uważamy, że to
bardzo dobre źródło i metoda zgłaszania ważnych dla radomian projektów. Radomski budżet obywatelski jest budżetem z gwarancją
wykonania. Projekty, które uzyskają największą liczbę głosów, będą
przeze mnie rekomendowane do
realizacji w budżecie na rok 2016
– powiedział prezydent Radosław
Witkowski.
Całkowita kwota jaką przeznaczono na budżet obywatelski 2016
to 4 mln 800 tys. zł. Pieniądze te zostaną rozdysponowane pomiędzy
projekty, które zyskają największą
największe uznanie mieszkańców
miasta. W karcie do głosowania
znalazło się 91 bardzo zróżnicowanych pomysłów radomian. Dotyczą one m.in. budowy otwartych
siłowni, poprawy infrastruktury,
ale także likwidacji pseudograffiti, szczepień dla dziewcząt i kobiet
przeciwko rakowi szyjki macicy
czy wykonania oprysków w mieście
przeciw komarom i kleszczom.
Głosować można do 10 sierpnia
w wyznaczonych punktach: Biuro
Rady Miejskiej (ul. Moniuszki 9),
Biuro Obsługi Mieszkańca (ul. Kilińskiego 30), Centrum Komunikacji
Społecznej (ul. Żeromskiego 53, pok.
104), Centrum Organizacji Pozarządowych ul. Struga 1. Urny do gło-
Pozostałe dane kontaktowe rzecznika nie uległy zmianie: tel. (48) 36
20 909, (48) 36 20 910, mail: [email protected]
Instytucja rzecznika konsumenta
służy bezpłatną pomocą wszystkim
tym, którzy czują się skrzywdzeni
przez placówki handlowe, producentów, usługodawców. Rzecznik konsumenta udziela porad i informacji
prawnej, ale może też składać wnioski w sprawie stanowienia i zmiany przepisów prawa miejscowego
w zakresie ochrony interesów konsumentów i sygnalizować delegaturom Urzędu Ochrony Konkurencji
i Konsumentów problemy dotyczące
ochrony konsumentów.
RED
wygodna forma. Na stronie www.
konsultacje.radom.pl możecie państwo się logować. Jeśli nie głosowaliście jeszcze nigdy za pośrednictwem
internetu możecie się zarejestrować i
oddać głos bez konieczności wypełniania papierowej karty do głosowania – mówił Mateusz Tyczyński, dyrektor Kancelarii Prezydenta.
W Centrum Komunikacji Społecznej znajdującym się w Urzędzie
Miejskim przy ul. Żeromskiego 53
można otrzymać plakaty promujące budżet obywatelski, ale również
takie, na których można promować
projekty, które najbardziej przypadną danej osobie do gustu.
Przypomnijmy, że prawo udziału w głosowaniu ma każdy mieszkaniec Radomia, który ukończył 16 rok
życia. Oddanie głosu następuje poprzez wrzucenie karty do głosowania do urny, po uprzednim okazaniu
dokumentu tożsamości, a w przypadku osób niepełnoletnich od 16
do 18 roku życia po okazaniu innego
dokumentu ze zdjęciem oraz złożeniu zgody opiekuna prawnego i podpisu na karcie osób głosujących, oddanie głosu za pomocą formularza
(karty) na portalu Konsultacje na
stronie www.konsultacje.radom.pl
Źródło: UM Radom
Będzie w Radomiu
nowa fabryka
Władze Airbusa po raz kolejny potwierdziły chęć budowy
w Radomiu swojej fabryki produkującej części do śmigłowców.
Szczegóły planowanej inwestycji
będą omawiane wkrótce, podczas
wizyty gości z Francji w Radomiu takie informacji przywiózł z Paryża
prezydent Radosław Witkowski, który spotkał się z prezydentem Airbus
Group Marco Miklisem oraz prezesem Airbus w Polsce Sebastianem
Magadzio.
– To były bardzo udane rozmowy. Chcieliśmy poznać szczegółowe
oczekiwania koncernu dotyczące lokalizacji fabryki, a także takich spraw
jak na przykład kształcenie młodzieży, w tym organizacja wielojęzycznej
klasy – mówił prezydent po powrocie
z Francji 16 czerwca.
Podkreślił też, że przeprowadzone we Francji rozmowy potwierdziły,
stać dla kształtowania pozytywnego
wizerunku miasta wśród zachodnich
menedżerów, którzy decydują o lokalizacji kolejnych wielkich koncernów.
Wierzę, że wejście Airbusa do Radomia otworzy nasze miasto na kolejne
inwestycje – dodaje prezydent Radosław Witkowski.
Przypomnijmy, że zgodnie z informacjami, jakie kilka tygodni temu
Airbus sam przekazał w komunikacie
opublikowanym w ogólnopolskich
mediach, w Radomiu ma powstać
fabryka produkująca podzespoły do
śmigłowców. Dzięki temu powstanie
co najmniej 250 miejsc pracy. Wkrótce do Radomia przyjadą przedstawiciele Airbusa, którzy na miejscu zapoznają się z kilkoma potencjalnymi
iż inwestycja w Radomiu jest dla Airbusa bardzo ważna i ma rzutować na
rozwój firmy .
– My chcemy ten rozwój wykorzy-
lokalizacjami fabryki oraz z cała infrastrukturą, z jakiej na miejscu będą
mogli korzystać.
Źródło: UM Radom
Wybudują nowe skwery
836 tysięcy złotych będzie kosztowała rewitalizacja Placu Stare Miasto. Urząd Miejski rozstrzygnął przetarg, w którym
swoje oferty złożyło 11 firm. Wygrała radomska spółka Interbud.
niej, do końca listopada
przyszłego roku, jego
zadaniem będzie systematyczne prowadzenie
prac pielęgnacyjnych,
m.in. podlewanie i nawożenie roślin.
WARTO WIEDZIEĆ
Do rzecznika
Miejski rzecznik
konsumenta zmienił
siedzibę. Obecnie jego
biuro mieści się w nowo
wyremontowanej
kamienicy przy ulicy
Rwańskiej 16.
sowania będą są także rozstawiane
podczas miejskich imprez.
Istnieje również możliwość oddania głosu przez internet. – To bardzo
- Pierwszy etap prac na Placu Stare Miasto miał miejsce w zeszłym
roku. Została wtedy zmodernizowana sieć wodno-kanalizacyjna oraz
oświetlenie. Zamontowano łącznie
27 energooszczędnych lamp typu
LED oświetlających m.in. zabytkowy kościół pod wezwaniem Świętego
Wacława – przypomina Janusz Kalinowski z Zespołu Informacji Prasowej i Publicznej Urzędu Miejskiego
w Radomiu.
Plan na ten rok obejmuje rozbiórkę istniejących fragmentów ciągów pieszych i ułożenie nowych nawierzchni chodników. Powstaną też
dwa nowe skwery. Jeden z nich będzie się znajdował przed głównym
wejściem do kościoła, a drugi w północnej części Placu Stare Miasto, w
pobliżu wejścia na teren Centrum
Młodzieży „Arka”. Projekt zakłada też budowę miejsc parkingowych
wzdłuż północnej i wschodniej strony placu oraz montaż stylizowanych
elementów małej architektury, czyli ławek i koszy na śmieci. Pojawią
się także stojaki rowerowe. Planowany zakres prac rewitalizacyjnych
obejmuje również nowe nasadzenia drzew i krzewów oraz założenie
nowych trawników. Plac Stare Miasto będzie zdobić 11 nowych drzew,
ponad tysiąc krzewów oraz prawie 2
tysiące innych roślin. Wszystkie prace będą prowadzone pod nadzorem
konserwatora zabytków.
Zwycięzca przetargu będzie miał
czas na wykonanie prac budowlanych i nasadzeń do 10 grudnia. Póź-
Przypomnijmy,
że
na placu Stare Miasto
znajduje się jeden z ciekawszych radomskich
zabytków – kościół św.
Wacława. Kościół ufundowany przez księcia
Leszka Białego stanął w
1216 roku. Wyposażony
został przez jego syna
Bolesława Wstydliwego. W 1440 świątynia została rozbudowana i częściowo przebudowana
w stylu gotyckim. Na początku XIX
w. kościół zajęli Austriacy i używali
go jako magazyn wojskowy. W połowie XIX w. władze rosyjskie przebudowały świątynię i urządziły tu
więzienie etapowe, skąd wywożono
zesłańców na Syberię. W latach 1922
- 1923, kiedy w Radomiu szalała epidemia, kościół był szpitalem przeznaczonym dla chorych na tyfus. W
okresie międzywojennym użytkowany był jako dom starców, po wojnie mieścił się tu Oddział Psychiatryczny Szpitala Miejskiego. Dopiero
w 1978 roku budynkowi przywrócono jego pierwotne przeznaczenie sakralne. W latach 1980-1986 kościół
został odrestaurowany według projektu architekta prof. Wiktora Zina.
Poświęcenia kościoła Św. Wacława
dokonał w 1985 r. ks. biskup Edward
Materski.
RED
5
AKTUALNOŚCI
Nr 36 • czerwiec 2015
Przyjazne spotkanie
Wizyta ambasadora Federacji Rosyjskiej w Radomiu nie miała w pełnym tego słowa znaczeniu charakteru oficjalnego. Była spotkaniem z serdecznością, widoczną po obydwu
stronach.
Na spotkanie przyszli członkowie
Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja i Polska-Wschód. Należą do
nich zarówno radomianie, którzy
przed laty ukończyli studia w Związku Radzieckim, nauczyciele języka
rosyjskiego, jak i przemysłowcy kooperujący z Rosjanami.
Ambasador Sergiej Andrejew pełni dyplomatyczną funkcję w Polsce od września ubiegłego roku. Do
radomia przyjechał, by udekorować Medalami Zwycięstwa uczestników walk podczas II Wojny Światowej. Wielu z nich nie doczekało
spotkania. Ich pamięć uczczono minutą ciszy. Z żyjących siedmiorga
osób przyszło troje, na tyle sprawnych, by osobiście odebrać odznaczenia. Pozostałych reprezentowali
młodsi członkowie rodzin. Osobiście
przyszła na to spotkanie 93 - letnia
Janina Korsak, towarzyszyła jej córka
i syn, oraz znajomi. Spotkanie w Klubie Środowisk Twórczych „Łaźnia”
prowadził prof. Henryk Bednarczyk,
który podkreślał swoją sympatię do
Rosjan nie tylko z racji małżeństwa z
Rosjanką, ale także powołując się na
lata edukacji na rosyjskich uniwersytetach. O współpracy z Rosjanami
na niwie kulturalnej wspominał Stefan Młodawski, przed laty dyrektor Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego. W
czasach gdy Radom był stolicą
województwa, w latach 70 odbywały się tu centralne eliminacje Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Typowano laureatów
na finałowe koncerty do Zielonej Góry, skąd przywożono
symboliczne samowary, będące głównymi nagrodami. Wielu
posiadaczy samowarów zrobiło
kariery na estradach w kraju i
za granicą.
Zanim ambasador i towarzyszące mu osoby złożyli wieńce i
wiązanki kwiatów na grobach
żołnierzy radzieckich na cmentarzu prawosławnym, był czas
na szczere rozmowy, w przyjacielskiej tonacji. Zastanawiano
się, jak pokonać kryzys polsko - rosyjski. Dotyczy on przecież nie tylko
spraw embarga na owoce i żywność,
ale przede wszystkim wydarzeń politycznych o charakterze militarnym.
Ci którzy bywają w Rosji prowadząc
tam różnego rodzaju interesy, mówili: - Nam z Rosjanami jest po drodze.
- Nie chcemy zabierać głosu w sprawach polityki imperialnej, ale przekazujmy młodzieży prawdę o naszej
wspólnej historii - mówili inni.
Ambasador zwrócił uwagę na znaczącą różnicę między tym, o czym
czyta w polskich gazetach i czego słucha w środkach masowego przekazu,
a tym o czym rozmawia z Polakami.
Na pytanie, jak widzi przyszłość naszych sąsiedzkich relacji odpowiedział: - Jestem optymistą i wierzę w
to, że raczej wcześniej niż później
dojdziemy do normalności w naszych stosunkach.
J. Madejski fot. autor
WYŻSZA SZKOŁA HANDLOWA W RADOMIU
POSZUKUJE MIESZKAŃ LUB DOMÓW
DO BEZPOŚREDNIEGO WYNAJĘCIA STUDENTOM
Z ZAGRANICY OD 1 PAŹDZIERNIKA 2015 R.
Kontakt: [email protected], tel. (48) 366 99 43, w godz. od 8 do 16, od poniedziałku do piątku.
6
ZDROWIE
7
REGION
Nr 36 • czerwiec 2015
Komu służy ultrasonografia ?
Ukraińcy u mistrza Jana
Używając powszechnie obowiązującego skrótu USG, mamy na myśli ultrasonografię, czyli zastosowania ultradźwięków do badania i obrazowania tkanek w medycynie. Ta nieinwazyjna metoda pozwalająca na uzyskanie obrazu, ma wysoką zdolność do wykrywania niewielkich zmian w narządach wynosi ona od 0,1 mm do milimetra.
Studenci z Ukrainy, którzy podjęli naukę w Wyższej Szkole Handlowej, zadomowili się już na dobre w Radomiu. Coraz poprawniej mówią po polsku,
ale nie na tyle, by sięgać w kanonie lektur po poetyckie strofy Jana Kochanowskiego...
Co ciekawe, ultrasonografię wynaleziono dla wykorzystania w dziedzinie odmiennej niż medycyna.
Początkowo inżynierowie amerykańscy, rosyjscy i niemieccy pracowali równocześnie nad sposobem
wykrywania wad w metalach. Było to
na początku XX wieku. Ultrasonografy wprowadzono do szpitali do-
piero na przełomie lat 60 - tych i 70 tych XX wieku. Jednym z pierwszych
klinicznych zastosowań był diagnostyka płodu. Zaczęto też badać guzy
sutków, kamienie w pęcherzykach
żółciowych oraz nerkach. Rozwijała
się diagnostyka ultrasonograficzna
w położnictwie.
Zastosowanie
ultrasonogra-
fii dotyczy m. in. takich specjalizacji medycznych, jak anestezjologia - znieczulanie w pobliżu bardzo
unerwionych miejsc, pozwalające na
większą precyzję sterowania; kardiologia – obrazowanie struktur serca, jego kurczliwości oraz wielkości;
gastroenterologia - diagnostyka takich narządów wewnętrznych jak
wątroba, trzustka, nerki, jelita; ginekologia - pozwala na diagnostykę
płodu; otolaryngologia – wykrywanie przerostu tarczycy, badanie oka
oraz ślinianek; neurologia – badanie
przepływu krwi przez układ nerwowy. W okulistyce mamy do czynienia
z ultrasonografią oka, w urologii diagnostyki układu moczowego
W ofercie diagnostycznej Przychodni Słonecznej w Radomiu można znaleźć badania takie jak : USG
jamy brzusznej, ślinianek, piersi, kolan, stawów biodrowych u dzieci, jąder, tarczycy, USG przezciemiączkowe, USG szyi i węzłów chłonnych,
USG tkanek miękkich i mięśni.
Wszystkie badania wykonywane są
przy użyciu nowoczesnego sprzętu diagnostycznego i zawierają opis
położenia, wielkości oraz wymiarów organów badanych i wszystkich
stwierdzonych w nich nieprawidłowości. Do badań dołączona jest dokumentacja zdjęciowa.
Odpowiednio wykonana ultrasonografia jest bezpieczna, nieinwazyjna i bezbolesna. Pozwala na uzyskanie obrazu w czasie rzeczywistym,
ułatwia wykrycie zmian chorobowych i patologicznych w narządach
oraz w przeciwieństwie do badań
rentgenowskich nie naraża chorego
na promieniowanie.
Do większości badań USG pacjent nie musi się specjalnie przygotowywać. Wyjątek stanowi np. USG
jamy brzusznej, czy gruczołu krokowego, gdzie pacjentowi na dobę
przed badaniem zaleca się stosowanie diety z wyłączeniem świeżych
warzyw i owoców (przy skłonności
do wzdęć zaleca się przyjęcie leku
przeciw wzdęciom) oraz na 6 godzin przed badaniem powinien być
na czczo, natomiast na godzinę lub
półtorej przed wejściem do gabinetu
należy wypić przynajmniej litr niegazowanej wody mineralnej lub niesłodzonej herbaty, by podczas badania pęcherz był wypełniony. Palenie
tytoniu, czy też żucie gumy przed
badaniem może spowodować zniekształcenie obrazu.
Zachęcamy do profilaktyki.
Wizerunek poety jest im nieobcy,
wiedzą, że pomnik w parku im. Tadeusza Kościuszki przedstawia właśnie Jana Kochanowskiego z przedwcześnie zmarłą ukochaną córką
Urszulą, której poświęcił treny. Autor pomnika przedstawił Urszulkę
jako kilkuletnią dziewczynkę, pomimo że według dokumentów histo-
rycznych zmarła ona, gdy miała zaledwie kilkanaście miesięcy. O tym
i innych szczegółach z życia jednego
z największych polskich poetów studenci z Ukrainy dowiedzieli się podczas wycieczki do Czarnolasu. Powitała ich i oprowadzała po komnatach
czarnoleskiego dworku Maria Jaskot,
szefowa Muzeum w Czarnolesie.
Młodzi zainteresowali się twórczością poety i czarnoleskimi pamiątkami. Lipy, pod którą Kochanowski
pisał fraszki, dawno już nie ma, ale w
miejscu gdzie stała, usytuowano obelisk. W kaplicy goście z Ukrainy byli
zaskoczeni na widok figur w strojach
z epoki renesansu...
Gdy studenci spacerowali po parku, z amfiteatru dobiegały dźwięki muzyki. Okazało się, że młodzież
ze szkoły im. Jana Kochanowskiego
w Czarnolesie przygotowuje się do
występów z okazji jubileuszu szkoły. Ukrainki Elizawietta i Karyna,
wciągnięte przez rozbawionych dzieciaków na estradę, dały popis umiejętności tanecznych i zasłużyły na
oklaski. Pamiątkowe zdjęcie pod pomnikiem Jana Kochanowskiego będą
przypominały młodzieży mistrza
Jana i wszystko, czego o nim dowiedzieli się i o miejscu, gdzie spędził
ostatnie lata żywota .Opowiedziano
im też przed wyjazdem o sobótkowym święcie, wiankach i Imieninach
Pana Jana.
Jerzy Madejski, fot. autor
WARTO WIEDZIEĆ
Muzeum w Czarnolesie to muzeum
biograficzne poświęcone Janowi Kochanowskiemu, otwarte w 1961 roku.
Ekspozycja obejmowała wtedy hall i
cztery pokoje. Siedziba muzeum jest
klasyczny XIX - wieczny dwór Jabłonowskich, odbudowany po pożarze
1904 roku. W nim mieści się stała ekspozycja w 6 salach muzealnych o powierzchni 250 mkw.
Zabrzmiały strofy Leśmiana
Nasza gazeta co roku wspomina o Dniach Leśmianowskich w Iłży, doceniamy bowiem świetną tradycję tej imprezy. W tym roku odbyła się ona już po
raz 29, pod koniec maja.
Najpierw w ramach XXIX Dni
Leśmianowskich odbył się Przegląd
Małych Form Teatralnych Inspirowanych Twórczością i Biografią Bolesława Leśmiana, w którym uczestniczyły szkoły z Iłży, Pakosławia,
Wsoli i Wolanowa.
Trzy równorzędne nagrody
pierwsze otrzymały zespoły teatralne: z Publicznego Gimnazjum
Gminnego w Iłży, PG w Wolanowie i
PSP w Iłży. Dwie równorzędne drugie nagrody otrzymały zespoły teatralne: z PSP we Wsoli i PSP w Pakosławiu.
Kolejnego dnia odbył się Konkurs
Recytatorski im. Bolesława Leśmiana. Jak mówili jurorzy, ilość recytatorów przełożyła się na jakość, bo
poziom był wysoki i wyrównany.
Mieliśmy okazję zobaczyć bardzo
dobre wykonania wierszy Leśmiana
przez recytatorów, którzy mają już
za sobą spore osiągnięcia i dorobek
recytatorski, ale i takich którzy z powodzeniem debiutowali.
Nagrodę specjalną konkursu
otrzymał Jan Kiraga (Radom), dwie
równorzędne nagrody pierwsze
Mikołaj Karmalski i Bartosz Sałapski (obaj MCK Ostrowiec Św.), dwie
równorzędne nagrody drugie Barbara Misiowiec (Gimnazjum im. A.
J. Czartoryskiego w Radomiu) i Joanna Karcz (MCK Ostrowiec Św.),
trzecią nagrodę Luiza Kroczewska
(studentka Uniwersytetu Warszawskiego), wyróżnienia: Sylwia Bródka
(uczennica LO w Starachowicach,
reprezentowała Dom Kultury w
Iłży), Konrad Dzik (MCK Ostrowiec
Św.), Dagmara Kromer (PGG Iłża),
Wiktoria Sielwanowska (PGG Iłża),
Marcin Gulba (ZSP Iłża). W kategorii poezji śpiewanej pierwszą nagrodę otrzymała Natalia Ruśkowska
(Dom Kultury w Iłży), wyróżnienie
specjalne Aleksandra Gozdur (Publiczne Gimnazjum we Wsoli), wyróżnienia Aleksandra Kozłowska
(Dom Kultury w Iłży) i Mariusz Kita
(WTZ w Jedlance Starej), dodatkowe wyróżnienia dla najmłodszych
uczestników: Dagmara Pękalska
(Gimnazjum w Brzóstowej), Marta Czubala (Gimnazjum w Brzóstowej), Klaudia Jakubowska (MCK
Ostrowiec Św.), Magdalena Janiszewska (Wielogóra).
Po prezentacjach uczestnicy konkursu i obserwatorzy mieli możliwość uczestniczyć w warsztatach
prowadzonych przez jurorów kon-
kursu.Wieczorem zaś odbył się koncert zespołu U Studni, w skład którego wchodzą muzycy z zespołu
Stare Dobre Małżeństwo. Fundatorami nagród dla laureatów były:
Powiat Radomski, Burmistrz i Rada
Miejska w Iłży, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Iłżeckiej, Towarzystwo
Kultury Teatralnej i Dom Kultury
w Iłży.
Ostatniego dnia XXIX Dni Leśmianowskich odbył się finał Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego Inspirowanego Twórczością
Bolesława Leśmiana, w którym nastąpiło przedstawienie autorów
najlepszych, nagrodzonych w konkursie prac plastycznych. Młodzi
artyści mówili o swoich pracach i
prezentowali wybrane przez siebie
wiersze B. Leśmiana, które posłuży-
ły im za inspirację do wykonanych
obrazów. Dwie równorzędne nagrody główne trafiły do Michała Łukasiewicza (Zespół Państwowych
Szkół Plastycznych im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach) i Judyty Frankiewicz (Państwowe Ognisko Plastyczne w Starachowicach).
II nagrodę przyznano dla Magdaleny Janiszewskiej (Zespół Szkół Publicznych we Wsoli), III dla Aleksandry Dąbrowskiej (Zespół Szkół
Plastycznych im. Józefa Brandta w
Radomiu). Dwie dodatkowe równorzędne nagrody przyznano dla
Weroniki Rybskiej (Zespół Szkół
Ogólnokształcących - Publiczne
Gimnazjum w Wolanowie) i Eryka Adamczyka – ZPSP im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach).
Wyróżnienia otrzymali: Julia Martyka (Oświęcimskie Centrum Kultury w Oświęcimiu) Dagmara Kromer (PGG w Iłży), Julia Matysiak
(PGG w Iłży), Natalia Sikora (POP
w Starachowicach), Wiktoria Ziętek
(Publiczne Gimnazjum im. Bp Jana
Chrapka w Wierzbicy), Alicja Mazur (Radom). Fundatorzy nagród:
Powiat Radomski, Gmina Iłża, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Iłżeckiej, Gminna Komisja ds. Profilaktyki Uzależnień, Dom Kultury w Iłży.
W następnej części programu wystąpili laureaci Festiwalu „Słowo i
piosenka”: Ernest Jarosiński z Radomia, Marta Czubala z Brzóstowej,
Aleksandra Rynio z Krzyżanowic,
Adrianna Stępień z Iłży oraz Kinga
Skrzypczyk z Ostrowca Św.
Źródło: Dom Kultury w Iłży
8
WSH
9
WSH
Nr 36 • czerwiec 2015
Jeden dzień, by lepiej zrozumieć
Nie każdemu wystarcza dyplom
Jak funkcjonuje człowiek w warunkach izolacji więziennej, zastanawiano się w gronie specjalistów uczestniczących 12 czerwca w Radomiu w interdyscyplinarnym sympozjum naukowym.
O potrzebie i zainteresowaniach studiami podyplomowymi rozmawiamy z dyrektor Biura Studiów Podyplomowych w Wyższej Szkole Handlowej
w Radomiu Esterą Witkowską.
Spacerniak
Areszt przy ul. Wolanowskiej ma
opinię jednej z najnowocześniejszych
placówek penitencjarnych. Z chwilą
otwarcia aresztu i przeprowadzki z
centrum Radomia na nowych wnętrz
na obrzeżach miasta, zwracano uwagę na „luksusowe” warunki odosobnienia, co w powszechnym odczuciu
było nadmierną troską o osadzonych.
cano też uwagę na bardziej szczegółowe aspekty odosobnienia, takie jak
terapia wobec skazanych uzależnionych od środków psychotropowych,
czy specyfika pracy terapeutycznej
z osadzonymi z zaburzeniami psychicznymi i upośledzonymi umysłowo. Inny jest stosunek do skazanych
odbywających długoletnie kary po-
Koncert zespołu – premiera przed publicznością
W czasie sympozjum była okazja poznania tych wnętrz i nowatorskich
metod postępowania z więźniami.
Mówiono o psychologicznych aspektach związanych z karą pozbawienia
wolności, o współpracy zakładu karnego ze środowiskiem zewnętrznym,
jako jednym z czynników efektywnej
resocjalizacji. Podkreślano potrzebę
nowego spojrzenia na indywidualny
program oddziaływania resocjalizacyjnego. Wszystkie te zagadnienia
Jedna z cel więziennych
można było konfrontować z warunkami stworzonymi więźniom. Zwra-
zbawienia wolności, inny do tych,
którzy przebywają w odosobnieniu kilka lat. Problem zaburzeń psychicznych i upośledzeń umysłowych
był bliski tematu kryteriów kwalifikowania osób pozbawionych wolności do grupy ryzyka samobójczego.
Szczegółowo do wybranych tematów podchodzili wybitni specjaliści
w zakresie prawa, psychologii, medycyny. Prelegentów zgłosili organizatorzy sympozjum Wyższa Szkoła Handlowa w Radomiu,
Areszt Śledczy w Radomiu
i Polskie Towarzystwo Penitencjarne. W skład komitetu naukowego sympozjum weszli rektor Wyższej
Szkoły Handlowej doc. dr
Elżbieta Kielska, kanclerz
WSH prof. nadz. dr Gerard Paweł Maj, doc. dr
Sylwester Bębas, dziekan
Wydziału Nauk Humanistycznych doc. dr Ewa Jasiuk, prorektor WSH dr
Paweł Nowak, dziekan
Wydziału Nauk Prawnych
dr Paweł Kowalski, dziekan Wydziału Studiów
Strategicznych i Technicznych, dziekan Wydziału Zamiejscowego WSH w
Mielcu dr Andrzej Gołębiowski. Ze
strony Aresztu Śledczego w Radomiu
komitet naukowy wsparł m. in. ppłk
Sławomir Grzyb, dyrektor Aresztu
Śledczego. Od strony organizacyjnej
obowiązki należytego przygotowania sympozjum naukowego przejął
doc. dr Sylwester Bębas, jako przewodniczący komitetu organizacyjnego.
Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Warszawie płk Anna
Osowska-Rembecka, praktyk z wieloletnim doświadczeniem resocjalizacyjnym, mówiąc o nowatorskich
działaniach podejmowanych przez
służby więzienne w Warszawie,
zwracała uwagę na fakt iż praca, nauczanie, religia, kontakty z rodziną
w przypadku osadzonych to za mało,
potrzebna jest szersza współpraca ze
stowarzyszeniami i organizacjami z
zewnątrz. Mówiła, że trzeba zaprosić
ogół społeczeństwa do resocjalizacyjnych przedsięwzięć. Podejmowano takie próby, zapraszając do odwiedzania aresztów przez ludzi, którzy
nie mieli dotychczas kontaktów z
miejscami izolacji więźniów. Każdy
kto chciał, mógł się zarejestrować,
by zwiedzić zakłady karne. Nadeszło
ponad 5 tys. zgłoszeń, a można było
przyjąć tylko 800 osób. Taki projekt
pod hasłem „Jeden dzień, by lepiej
zrozumieć” pozwolił na pokazanie
codziennej służby i zajęć jakie wykonują więźniowie. Na „dni otwarte”
zgłosiło się 37 ekip prasowych i telewizyjnych. Lepsze poznanie warunków przyczyniło się do tego ,by nie
powtarzać stereotypów.
Sprawdza się projekt studiów wyższych w więzieniach. Zaczęło studiować 100 więźniów, ukończyło studia 16. To dobry początek. W
projekcie w pierwszym etapie pracowano z osadzonymi na 25 lat. Znany jest program resocjalizacji przez
sztukę. Festiwale sztuki więziennej,
pielgrzymki na Jasną Górę, gdzie
więźniowie opiekowali się niepełnosprawnymi, tzw. dogoterapia, gdy
więźniowie opiekowali się porzuconymi przez właścicieli psami, co miało miejsce w Stawiszynie. To wybrane nowoczesne programy.
Prelegenci mówili dużo o rodzinnych więziach osadzonych. Poruszył
ten temat prof. Tadeusz Sakowicz z
Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Prof. Zdzisław Majchrzyk z Uniwersytetu Kardynała
Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
podkreślał psychiczne reakcje zwią-
Kaplica więzienna
Niektórym nie wystarcza tytuł
licencjata, chcą kształcić się dalej. Czy mają takie szanse w WSH ?
- Obecna sytuacja na rynku pracy sprawia, że sam tytuł licencjata czy magistra nie jest już wystarczający, aby stać się atrakcyjnym na
rynku pracy. Wiele osób szuka drogi
jak zwiększyć swoje szanse na znalezienie zatrudnienia. Wysoka stopa bezrobocia i duży odsetek osób,
które decydują się na podjęcie nauki
na studiach wyższych spowodowała, że pracodawcy przy wyborze pracownika szczególną uwagę zwracają
na dodatkowe kursy, szkolenia, czy
ukończone studia podyplomowe.
Czy tylko takie cele, by być
atrakcyjniejszym na rynku pracy,
przyświecają studentom?
- Niektórzy poprzez zdobycie
świadectwa ukończenia studiów
podyplomowych chcą poszerzyć
Płk Anna Osowska-Rembecka w gronie oficerów służby więziennej
Dr Maria Gordon z Uniwersytetu Warszawskiego mówiła o grupach ryzyka
samobójczego w areszcie
zane z karą pozbawienia wolności.
Mówiąc o podkulturze więziennej,
zwracano uwagę na fakt, że zmienił
się system odniesień osobistych, kulturowych. Prof . Andrzej Słomka z
Prof. Zdzisław Majchrzyk, Uniwersytet
Kardynała Stefana Wyszyńskiego
WSH w Radomiu mówił o wychowaniu przez pracę i o wartościach pracy
w procesie resocjalizacyjnym.
W Areszcie Śledczym w Radomiu przebywa ok. 1000 więźniów.
Zebrani na sympozjum mieli okazję
poznać miejsca, w których przebywają osadzeni i gdzie poddawani są
resocjalizacji. Wnętrza w celach zdobią wykonane przez więźniów prace.
W kaplicy wykonano płaskorzeźby
„Drogi Krzyżowej”, w spacerniaku
ciekawe graffiti. Są cele dla więźniów
niepełnosprawnych, pomieszczenia
dla tych, którzy rzeźbią bądź malują.
Zespół muzyczny Bemol, złożony
z więźniów, zaszokował słuchaczy
świetnym brzmieniem, prezentując
przeboje sprzed lat, m.in. „Hotel Kalifornia” i „Przeżyj to sam”...
Na boisku aresztu odbył się mecz
piłki siatkowej skazani- studenci
WSH.
Jerzy Madejski, fot. autor
wiedzę w swoim wyuczonym zawodzie. Inni natomiast chcą się przekwalifikować i wybierają całkowicie odmienny z ich wykształceniem
profil studiów. Do trzeciej grupy
zaliczają się osoby, które nie mogą
znaleźć pracy w swoim profilu zawodowym i tylko studia podyplomowe są dla nich szansą na uzyskanie dodatkowych kwalifikacji.
Jak wygląda tegoroczna oferta?
- W roku akademickim 2015/2016
wprowadzamy do oferty studiów
podyplomowych aż 23 nowe kierunki, będące odpowiedzią na aktualne zapotrzebowanie rynku pracy.
Np. w związku z nową perspektywą finansową UE na lata 2014-2020
realizować będziemy kierunek
„Przygotowanie i rozliczanie projektów finansowanych ze środków
unijnych”, skierowany głównie do
przedsiębiorców i przedstawicieli organizacji pozarządowych. Pro-
ponujemy też unikalny w skali regionu program studiów na kierunku
„Profilaktyka, diagnoza, interwencja – terapia sprawców i ofiar przemoc”, w ramach którego słuchacze
poznają m.in. procedury postępowania z ofiarami i sprawcami przemocy środowiskowej i domowej,
nabędą umiejętności związanych z
diagnozowaniem symptomów przemocy wobec dziecka, w tym przemocy seksualnej, oraz kompetencji związanych z organizowaniem
programów profilaktyczno - interwencyjnych. Oczywiście, w ofercie znalazły swoje miejsce kierunki,
które od kilku lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, takie jak:
rachunkowość i podatki, coaching,
zarządzanie zasobami ludzkimi,
studia menedżerskie czy organizacja i zarządzanie w administracji.
Zajęcia na studiach podyplomowych prowadzone są przez praktyków, którzy dzielą się nie tylko
swoją wiedzą, ale również bogatym
doświadczeniem.
Warto wspomnieć, że dla absolwentów WSH oraz firm Uczelnia przygotowała specjalne programy zniżkowe. Osoby bezrobotne
mogą starać się o sfinansowanie nauki przez Powiatowy Urząd Pracy Atrakcyjność studiów podyplo-
mowych wynika z faktu, iż oferują
wiedzę przede wszystkim praktyczną. Rynek pracy wymaga wielozawodowości - wyuczony zawód nie
gwarantuje podjęcia pracy, więc ciągłe podnoszenie kwalifikacji otwiera możliwość podniesienia swojego
potencjału na rynku pracy.
Przeciwdziałać zagrożeniom
Organizowany już po raz trzeci „Dzień Bezpieczeństwa” w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu cieszył się dużym zainteresowaniem.
Można było, podobnie jak przed
rokiem, sprawdzić swoje umiejętności na ściance wspinaczkowej,
podpatrzeć, jak w laboratoriach policyjnych sprawdza się odciski palców, zabezpiecza ślady, poznać metody i techniki ułatwiające ściganie
przestępców. Wielu młodych siadało przed symulatorem lotniczym, by
choć przez chwilę poznać atmosferę prawdziwego lotu. Przedstawiciele Fabryki Broni „Łucznik” demonstrowali najnowsze osiągnięcia
konstruktorów broni.
Służby celne ostrzegały przed
przywożeniem z egzotycznych zakątków globu wypchanych zwierząt,
znajdujących się pod ochroną, także
przetwarzanych na przedmioty codziennego użytku skór zwierzęcych,
za posiadanie których również grożą
wysokie kary.
Współorganizatorzy
przedsięwzięcia to Komenda Wojewódzka
Policji w Radomiu, Służba Więzien-
na, Straż Graniczna, Straż Miejska,
Inspekcja Transportu Drogowego,
Państwowa Straż Pożarna, 42 Baza
Lotnictwa Szkoleniowego, Służby
Celne, Lasy Państwowe, Żandarmeria Wojskowa, Wodne Ochotnicze
Pogotowie Ratunkowe. Funkcjona-
riusze wszystkich tych służb prowadząc działalność profilaktyczno
– prewencyjną przeciwdziałają zagrożeniom i troszczą się o nasze bezpieczeństwo.
Podczas imprezy na terenie WSH,
przy wyjątkowo sprzyjającej pogo-
dzie demonstrowano specjalistyczny sprzęt, miały miejsce pokazy wykorzystania go w razie potrzeby.
Bowiem wyposażenie to jedno, ale
liczą się przede wszystkim umiejętności i przygotowanie ludzi do wykonywania powierzonych im zadań.
Policjanci wykazywali niezwykłą
sprawność fizyczną i umiejętność
sztuk walki, gdy pozorowano atak
na funkcjonariuszy. Ratownicy wodni przywieźli ze sobą sprzęt ratowniczy, który pomimo że nie znajdował zastosowania z dala od akwenów
budził zainteresowanie i ciekawość.
Gdy przed budynkiem uczelni przy
ul. Traugutta miały miejsce pokazy i
każdy mógł sprawdzić, jak zachować
się w sytuacji zagrożeń, w uczelnianej
auli miał miejsce panel dyskusyjny
na temat działania służb mundurowych. Przypomniano historię lotnictwa radomskiego. Zwracano uwagę
na fakt, że służby razem powiązane
tworzą tzw. łańcuch bezpieczeństwa.
Zgodnie z tym założeniem w 1998
roku PSP stworzyła Krajowy System
Ratownictwa Gaśniczego. Telefony
alarmowe były jednak różne. By połączyć się z policją, trzeba było wykręcić numer 997, z pogotowiem ratunkowym 999, ze strażą pożarną
998. W sytuacji zagrożenia wywołującej niepokój „dziewiątki” zaczynały się mylić. Należało zatem stworzyć
jeden numer alarmowy. I tak powstał, obowiązujący w całej Europie
jeden numer 112. Ujednolicono więc
CPR, czyli Centrum Powiadomienia
Ratunkowego.
Sympozjum, konferencja, pokazy
i prezentacje w dniu bezpieczeństwa
były ze wszech miar ciekawymi i pożytecznymi wydarzeniami. Warto do
tych doświadczeń wracać każdego
roku i zapraszać czuwające nad naszym bezpieczeństwem służby podległe ministrowi spraw wewnętrznych.
Jerzy Madejski, fot. autor
10
Lekcje muzyki
Elvisa
MUZYKA
Niemiecki DJ i producent to niekwestionowana legenda elektronicznej muzyki tanecznej. „Filozof techno”, „papież electro”,
„prorok społeczności rave” – to wszystko tytuły, jakimi w ciągu 30 lat grania obsypywano Westbama. W tym roku świętował
swoje 50-te urodziny. Nie zamierza jednak się zatrzymać, bowiem już niedługo ma ujrzeć światło dzienne jego kolejny album.
Legenda, czyli 50 lat Westbama
Maximilian Lenz, bo tak naprawdę nazywa się artysta, przyszedł na
świat 4 marca 1965 roku w Münsterze. W 1978 roku zainteresował się
punkową sceną i przyjął pseudonim
Frank Xerox. Grał na basie, perkusji i syntezatorze, a jego pierwszymi
zespołami były Anormal Null oraz
Kriegsschauplatz. W 1983 roku zadebiutował jako DJ w klubie Odeon,
który mieścił się w jego rodzinnym
mieście. Wówczas to przyjął pseudonim Westbam (skrót od Westphalia Bambaataa), stanowiący ukłon
w kierunku pioniera hip hopu, Kevina Donovana, znanego jako Afrika Bambaataa, a także Nadreni Północnej-Westfalii, w której mieści się
Münster. Początkowo grywał m.in.
utwory Madonny, numery disco, a
także pierwsze nagrania rapowe.
Z czasem jednak odkrył w
gramofonie instrument, stając się jednym
z
pionierów
miksowania
muzyki techno i house w
Niemczech. W
1984 przeniósł
się do Berlina, gdzie rok
później wydał
wraz ze swoim
przy jacielem,
Klausem Jankuhnem jako
Cowboy Temple singiel zatytułowany „17 –This Is Not a Boris Becker Song”. Był to jeden z pierwszych
w historii utworów, opartych głównie na samplach innego kawałka.
Wkrótce Max i Klaus nagrywają takie utwory, jak „Monkey Say Monkey Do” i „Disco Deutschland”,
które odnoszą spory sukces, wydobywając muzykę taneczną z pewnej
niszy, w której się dotychczas znajdowała. Potwierdza to zaproszenie
Westbama na letnią olimpiadę w
Seulu (1988), gdzie zostaje oddelegowany przez niemiecką komisję do
spraw kultury z Instytutu Goethego. Nieco wcześniej muzyk wraz z
współpracownikami i bratem (Fabianem Lenzem ps. DJ Dick) zakłada wytwórnię płytową, Low Spirit
Recordings.
Koniec lat 80. i początek kolejnej
dekady to dla Lenza niezwykle pracowity czas, wydaje bowiem trzy albumy („Westbam In Seoul”, „The
Cabinet”, „A Practising Maniac at
Work”), bierze udział w zorganizowaniu jednego z największych festiwali techno w Europie – Mayday
, a także angażuje się w odbywającą
się na początku lipca każdego roku
Love Parade. W 1994 roku na rynku
ukazuje się album „Bam Bam Bam”,
zawierający tytułowy singiel oraz
takie numery, jak „Wizards of Sonic” i „Celebration Generation”. Ten
ostatni dostaje się do niemieckiej
Top 20, stając się jednym z największych przebojów muzyki tanecznej.
Westbam jednak nie zamierza się
poddać lansowanym przez media
szybkim brzmieniom i z rave’owych
melodii przerzuca się na nowy styl.
Wraz z pojawieniem się utworów
„Terminator”, „Hard Times”, „Sonic Empire”, „Sunshine” i „Born to
Bang” rozpoczyna bowiem modę na
„techno-electro”. Warto również w
tym miejscu wspomnieć o krążku
„The Age of the DJ Mixer” (1995),
wydanym z okazji 10-lecia Low Spirit, książce „Mix, Cuts & Scratches”
(1997), a także albumie „We’ll Never
Stop Living This Way” (ukazał się w
tym samym roku, co książka), który
przyniósł Maxowi sporą popularność.
Kolejne lata to dla niemieckiego
DJ’a nieustanna praca. Szczególną
sympatię zaskarbił sobie u Polaków,
których odwiedzał praktycznie każdego roku. Kolejne albumy w postaci
„Right On”, „Do You Believe in Westworld” czy najnowszego „Götterstrasse” pokazały, jak bardzo Westbam zmieniał się muzycznie, stając
się tym samym bardziej otwartym
na stylistyczne eksperymenty (na
ostatnim krążków współpracował
m.in. z takimi postaciami światowej sceny muzycznej, jak Brian Molko z Placebo, Kanye West, Richard
Butler z Psychedelic Furs oraz Iggy
Pop). Z okazji swoich 50-tych urodzin wydał książkę „Die Macht der
Nacht” (z niem. „Moc nocy”), a za
kilka miesięcy światło dzienne ujrzy
jego kolejny longplay.
Maximilian Lenz to postać niezwykła. Od ponad 30 lat nieprzerwanie pełni funkcję animatora kultury klubowej, ukazując ogromną
rolę muzyki elektronicznej w łączeniu ludzi różnych ras i kultur. Pozostaje nam jedynie życzyć Westbamowi kolejnych sukcesywnych lat pracy
i tego, aby nigdy nie zatracił swojej
miłości do technicznych dźwięków.
Ważne projekty:
- Members of Mayday (wraz z
Klausem Jankuhnem przez dwadzieścia lat tworzył hymny Mayday)
- Dr. Motte & Westbam (Dr. Motte – twórca Love Parade, był współautorem hymnów „Parady Miłości”,
które powstały między 1997 a 2000
rokiem)
- The Love Committee (po 2001,
hymny Love Parade tworzyli wy-
łącznie Westbam i Klaus Jankuhn)
- Mr X. & Mr Y. (projekt stworzony z Afriką Islamem, znany z przebojów „New World Order” i „Global
Players”)
- Low Spirit (wytwórnia założona
przez Westbama, Klausa Jankuhna,
DJ’a Dicka, Sandrę Molzahn i Williama Röttgera. Wypromowała takie
postaci sceny rave, house, techno i
electro, jak m.in. Marusha, Raver’s
Nature, RMB, Genlog, Hardy Hard,
Lexy & K-Paul i Mark’ Oh)
- MaxRave (impreza zainicjowana przez Westbama po zakończeniu współpracy z odpowiedzialną
w ostatnich latach za organizacje Mayday agencją I-Motion. Ze
względu na różnice zdań w stosunku do koncepcji imprezy, a także
uznanie przez artystę za niestosowne hasła jednej z jej edycji – „Made
In Germany”, mogącego jego zdaniem urazić Polaków, u których festiwal odbywa się w okolicach Święta Niepodległości, a w dodatku w
Katowicach, leżących niedaleko
ruin obozu w Oświęcimiu, postanowił on od 2014 roku nie występować
już więcej na Mayday. MaxRave odbyła się po raz pierwszy w 2015 r.)
- Bass Planet (cykl imprez i wytwórnia, która powstała po zakończeniu działalności Low Spirit w
2007 roku. Organizatorem polskiej
edycji Bass Planet jest szczeciński
DJ i producent, Cherry aka Break
Ntune)
Elvis Strzelecki
Piosenka jest dobra na wszystko
Do przesłania zawartego w tytule przekonywali m. in. Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski, starsi panowie dwaj. Kabaret Starszych Panów bawił i rozczulał, doradzał i przytulał...
Przy okazji tegorocznego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu przypomniano poprzez inscenizację i wokalne propozycje młodych piosenkarzy
niektóre z piosenek kabaretu, zawierające mądre sentencje i zabawne treści: „No i co ja ci zrobiłem”, „SOS”,
„Wesołe jest życie staruszka”, „Jesienna dziewczyna”. Tegoroczny festiwal
był bowiem retrospektywnym spojrzeniem na historię piosenki, a w tej
historii Kabaretu Starszych Panów
nie sposób pominąć. Przypomniano
też inne tytuły: „Cicha woda”, „Znamy się tylko z widzenia”, „Tych lat
nie odda nikt”. Czasy świetności piosenki, kiedy nie było jeszcze festiwali, nie znano płyt kompaktowych, a
piosenek słuchaliśmy w radiowych
„Koncertach życzeń”, „Muzyce i aktualnościach”, niewielu już pamięta.
Na płytach winylowych, które miały tę wadę, że niewłaściwie eksploatowane zacinały się i nie można ich
było wysłuchać do końca na gramofonach typu „Bambino”, prezentowali
piosenki wszyscy znani wykonawcy.
Wytwórnia Pronit w Pionkach po-
wielała w tysiącach egzemplarzy na
płytach długogrających utwory Skaldów, jubilatów tegorocznego festiwalu, Trubadurów, nagrania Jerzego
Połomskiego, Ireny Jarockiej, Marty
Mirskiej, Hanny Banaszak, Andrzeja Dąbrowskiego, Czesława Niemena,
Maryli Rodowicz. Później nadeszła
era taśm magnetofonowych i kaset,
których jakość odtwarzania budziła
wiele zastrzeżeń.
To prawda, przed laty piosenki łatwiej wpadały w ucho, bo co tu dużo
mówić, były bardziej melodyjne. Niektóre słowa były banalne, ale przecież
nie chodziło o treści, tylko o melodię.
Piosenka „Bajo bongo” w latach 50
XX wieku była przebojem na parkietach, ale nikt nie myślał kategoriami,
jaki to banał. ”Bajo bongo, bajo bongo, o bongo baja. Przez świat wzdłuż
i wszerz płynie dzisiaj pieśń – bajo
bongo...”, itd. Gdy śpiewała Natasza Zylska, szalały tłumy, dla których nadchodziły czasy rock and rolla. Natasza Zylska urodziła się w 1933
roku w Wilnie, zmarła w 1995 roku w
Tel Awiwie. Posługiwała się jak wielu piosenkarzy pseudonimem artystycznym, naprawdę nazywała się Zygelman. Wielkie sukcesy odnosiła z
orkiestrą Zygmunta Wicharego w repertuarze rock and rollowym. Występowała również z orkiestrami tanecznymi Jerzego Haralda, Waldemara
Kazanekiego, Jana Cajmera, często
w duecie z Januszem Gniatkowskim
i Janem Dankiem. Jan Danek to też
pseudonim sceniczny Stanisława Kośnika, który w 1952 roku wygrał ogólnopolskie eliminacje do zawodowego
zespołu estradowego przy wojewódzkim domu kultury w Katowicach.
Dużą popularność zdobył śpiewając
piosenki francuskie z tekstami polskimi. Wielu pamięta jego przeboje
„Bella, Bella Donna” „Nicolo, Nicolo,
Nicolino”, „Biała mewa”.
Maria Koterbska miała w repertuarze takie przeboje, jak „ Brzydula i
rudzielec”, „Odejdź smutku”, „Karuzela”, „Rumba nocą”. W połowie lat
50 występowała w Krakowskim Teatrze Satyryków. W 1956 tworzyła
wraz z Bogumiłem Kobielą i Jackiem
Fedorowiczem kabaret Wagabunda.
Można ją było słuchać w audycjach
radiowych „Podwieczorek przy mikrofonie”, „Zgaduj Zgadula”. Gdy w
1963 roku wzięła udział w III Festiwalu Piosenki w Sopocie z piosenką „Odejdź smutku” Marka Sarta do
słów Jerzego Millera, zajęła II miejsce.
Jerzy Połomski (Jerzy Pająk), radomianin, który pomimo 82 lat cieszy
nadal słuchaczy pięknym głosem. Po
ukończeniu Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie jako aktor zadebiutował w 1957 roku w teatrze Buffo.
Mówiono o nim, że to taki nasz Julio
Iglesias. Jego wielki przebój to „Cała
sala śpiewa z nami”. Ma w swoim
dorobku ponad 20 płyt długogrających...
Nie sposób w krótkim tekście przypominającym piosenki sprzed lat wymienić wszystkich wybitnych wokalistów. Przypomnieliśmy tych, którzy
powoli zacierają się w naszej pamięci. Inni z długoletnim stażem jeszcze
nas bawią, choć pewnie też pozostawią swoje przeboje dla młodych, a ci
nadadzą im inny aranż. Może pojawią się i inne przeboje, ale czy będą
tak jak tamte przed laty znakiem czasów...
J. Madejski
11
K U LT U R A
Nr 36 • czerwiec 2015
To będzie rok Brandta
W Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku 20 czerwca uroczyście otwarto wystawy związane z obchodami 100 rocznicy śmierci Józefa Brandta.
Głównym elementem obchodów
rocznicowych jest wystawa poświęcona postaci wielkiego malarza, który urodził się 11 lutego 1841 roku w
Szczebrzeszynie, a zmarł 12 czerwca
1915 roku w Radomiu. Zasadnicza
narracja ekspozycji jest zbudowana
z ostatnią wolą artysty całość wyposażenia pracowni została przekazana do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Obecnie w
wyniku zmian strukturalnych kolekcja została rozdzielona pomiędzy
Muzeum Wojska Polskiego (głów-
z dzieł malarskich Brandta, znajdujących się zarówno w zbiorach muzealnych, jak i w rękach prywatnych
kolekcjonerów. Wypożyczono około
50 dzieł artysty.
Prezentację poszerzono o inne
wątki, dotyczące Brandta. Jednym
z nich jest pokaz kolekcji wschodniej, gromadzonej przez artystę w
trakcie podróży na kresy Rzeczypospolitej i stanowiącej wystrój jego
monachijskiej pracowni. Zgodnie
nie militaria) i Muzeum Narodowe (rzemiosło artystyczne, tkaniny
itp.). CRP w Orońsku uzyskało zgodę na pokazanie części kolekcji, będącej własnością Muzeum Wojska
Polskiego w Warszawie.
Osobnym elementem ekspozycji
są dokumenty, archiwalia, pamiątki,
które znajdują się w posiadaniu zarówno instytucji muzealnych (największy zbiór w Muzeum im. Jacka
Malczewskiego w Radomiu, mniejszy w CRP) oraz rodzin orońskich (Pruszaków, Daszewskich i Stachurów). Dokumenty
i powiększone fotografie archiwalne wzbogacają opowieść i
wskazują na związki mistrza
z Orońskiem – życie codzienne, rodzinę, pozaartystyczne
zainteresowania Brandta (gospodarstwo, hodowla koni, polowania). Dodatkową atrakcją
ekspozycji jest rekonstrukcja
malarni Brandta tzw. ula, który został zaprojektowany przez
artystę i wykorzystywany do
pracy w plenerze. Zachowało
się archiwalne zdjęcie ukazujące formę i zasadę konstrukcyjną tej ruchomej pracowni, co
pozwoliło wykonać replikę.
Równolegle do głównej prezentacji otwarto dwie wystawy
w galeriach parkowych. W nawiązaniu do gospodarskich talentów
Brandta, a jednocześnie do jego ulubionego motywu ikonograficznego, w Galerii „Oranżeria” przygotowano wystawę kontekstową „Kłus,
stęp, cwał”. Wzięli w niej udział artyści współcześni, których na równi z Brandtem interesuje końska tematyka. Ukazanie piękna, dzikości
i szlachetności konia ma być tym,
co buduje pomost między obrazami
Brandta i współczesną sztuką.
Wystawę w Galerii „Kaplica”
stworzą z kolei artyści ukraińscy zaproszeni do współczesnego projektu polsko-ukraińsko-niemieckiego,
mającego na celu nawiązanie kontaktu sztuki współczesnej z narodowym dziedzictwem i sztuką Brandta. Instalacja Włodko Kaufmana
zatytułowana „Gniazdo” lub „Rodowód” jest inspirowana pojęciem
kultu i tradycji rodzinnych, wykonana z różnorodnych materiałów,
m.in. naturalnych, takich jak gałęzie oraz metalowych i z tworzyw
sztucznych.
- Józef Brandt odbył liczne podróże na Ukrainę, a piękno tego
kraju uwieczniał na swoich obrazach. Z kolei w Monachium miał
swoją pracownię malarską i zarabiał na życie, realizując zamówienia
niemieckiej arystokracji. Jego międzynarodowe koneksje pragniemy
podkreślić zaproszeniem artystów
ukraińskich, polskich i niemieckich. Ten swoisty dialog z historią,
narodowością i kulturą zorganizujemy we współpracy m.in. ze Stowarzyszeniem Artystycznym Dzyga ze
Lwowa – zapowiadali pracownicy
CRP w Orońsku.
W projekcie wezmą udział: z
Ukrainy – Włodko Kaufman, Natałka Szymin, Serhij Petluk, Ołeksa Furdijak i Wasylyna Burjanyk; z
Polski – Paweł Łubowski, Anna Orlikowska, Jarosław Perszko i Grzegorz Rogala; z Niemiec – Christoph
Both-Asmus. Artyści stworzą instalacje rzeźbiarskie, świetlne i prace
multimedialne, które ukażą postać
Józefa Brandta w aktualnym świetle i odpowiedzą na pytanie, czy
twórczość Brandta może dziś być
źródłem inspiracji. Ich prace zostaną włączone w przestrzeń parkową
i pałacową i będą komentarzem do
twórczości patrona CPR i próbą re-
cepcji jego sztuki.
Do października będzie też organizowana seria wykładów poświęconych Brandtowi. Zaproszeni zostali specjaliści, zajmujący się
tym okresem sztuki, aby naświetlić różnorodne aspekty twórczości
są specjalne warsztaty malarskie dla
dzieci i młodzieży, zeszyciki edukacyjne, zakup materiałów plastycznych i produkcja pomocy edukacyjnych. Program będzie skierowany
do różnych grup wiekowych, wielowymiarowy i możliwy do wykorzystania również po zamknięciu wystawy.
W ramach projektów edukacyjnych zostanie zrealizowana także
impreza plenerowa na głównej ulicy
Orońska, noszącej zresztą imię Józefa Brandta. „Dzień Józefa Brandta”
zorganizowany zostanie we współpracy CRP z Gimnazjum w Orońsku, lokalnymi przedsiębiorcami
oraz Stowarzyszeniem Odnowy i
Rozwoju Gminy Orońsko.
Równoległym projektem edukacyjnym będą multimedialne warsztaty studenckie przeprowadzone
wiosną 2015 r. Studenci Wydziału Grafiki Wyższej Szkoły Informatyki Stosowanej i Multimediów w
Warszawie planują stworzyć pod
kierunkiem dr Grzegorza Rogali
mistrza. Seminarium wpisujące się
także w naukową część projektu jest
planowane jako finisaż wystawy w
ostatnim tygodniu jej trwania.
Dodajmy, że w funkcjonującej
obecnie ofercie edukacyjnej CRP
znajduje się program „Pałac pełen
tajemnic” dedykowany historycznym tradycjom Orońska, a zwłaszcza jego najwybitniejszemu dziedzicowi. Z okazji jubileuszu program
ten zostanie poszerzony o aspekty
dotyczące twórczości Brandta. Powstanie zupełnie nowy projekt edukacyjny, nawiązujący bezpośrednio
do charakteru wystawy. Planowane
aplikacje na telefon, które będą wirtualnymi rzeźbami usytuowanymi
w przestrzeni pałacu i parku orońskiego.
W program obchodów CRP chce
również włączyć organizację kolejnej edycji festynu „Niespodziewany Początek Jesieni”, tym razem poświęconego kulturze ukraińskiej.
Krąg etniczny, którym Brandt był
zafascynowany i który stał się scenografią większości jego obrazów,
uzupełni ofertę obchodów rocznicowych. W ramach imprezy wystąpią artyści sprowadzeni z Ukrainy.
red
12
O S TAT N I A S T RO N A
Nr 36 • czerwiec 2015
Trwa święto miasta
Dwa tygodnie intensywnych gier, zabaw, pokazów, koncertów, ale też imprez edukacyjnych – podczas tegorocznych Dni Radomia mieszkańcy naszego
miasta nie mogą się nudzić.
Imprezy towarzyszące rozpoczęły
się Słonecznym Dniem Sportu oraz,
organizowanym przez Dom Kultury
Idalin, XVIII Ogólnopolskim Konkursem Modeli Kartonowych i Plastikowych. 12 czerwca ruszyła też
- po raz pierwszy w Radomiu - Orlik Basketmania, czyli finał V edycji
ogólnopolskiej imprezy sportowej
– przez trzy dni na Placu Jagiellońskim królowała koszykówka.
Oficjalnie Dni Radomia zapoczątkował wielki piknik historyczny. 14
czerwca rynek we władanie wzięły
Bractwo Rycerskie Zamku Szydłów
i Hufiec Rycerstwa Opatowskiego.
Klucze przekazał im sekretarz miasta Rafał Czajkowski, by pokierowali „przygotowaniami do zbrojnej
wyprawy, w której uczestniczy okoliczne rycerstwo, ale do której również przykłada się królewskie miasto
Radom”. Impreza odbyła się bowiem
pod hasłem „W drodze na Grunwald”. W bitwie tej wzięli przecież
związani z radomskim grodem rycerze: Dobrogost Czarny z Wysokina
herbu Nałęcz – starosta radomski,
który kierował budową mostu łyżwowego dla armii polskiej; Mikołaj
maci, koncert zespołu Basso Continuo, pokazy łucznicze, zapaśnicze,
kuglarskie, teatru ognia. Głównym
punktem programu był oczywiście
rycerski turniej. Zwycięzca otrzymał gąsior przedniego piwa. Dużym powodzeniem cieszyły się też
pokazy dawnego rzemiosła – można było zobaczyć, jak dawniej garbowało się skóry, rozpalało ogień, kuło
podkowy, lepiło garnki, biło monety. Frajdę miały dzieci, które budowały zamek z wielkich cegieł i w piaskownicy szukały archeologicznych
skarbów. Dla starszych nie zabrakło zacnego jadła, w tym pieczonego
prosięcia.
Tydzień później kontynuowano imprezy z historycznym zacięciem. Pod hasłem Witryna Czerwca 76 na deptaku można było m.in.
obejrzeć statyczną wystawę pojazdów oraz sprzętu Milicji Obywatelskiej i ZOMO. Został zaprezentowany m.in. używany w czasach PRL do
tłumienia zamieszek Hydromil Star
29. Chętni mogli przejechać się milicyjną Nysą po miejscach związanych z protestami radomskich robotników w czerwcu 1976 roku, a o
Powała z Taczowa herbu Ogończyk,
czy Mszczuj z Wielkiego Skrzynna
herbu Łabędź .
W programie imprezy znalazły
się m.in. pokazy tańca dworskiego,
zapasów, strzelania z łuku, lekcja
bakałarza, występy kabaretu Sar-
szczegółach wydarzeń sprzed 39 lat
opowiadał jeden z ich uczestników.
Witryna Czerwca 76 to także wystawa fotografii historycznych udostępnionych przez IPN oraz gry i zabawy
dla najmłodszych oraz gra miejska.
– Naszym zamiarem było poka-
zanie Czerwca 76 od strony historycznej i edukacyjnej. Sądzę, że jest
to atrakcyjne wydarzenie dla młodego pokolenia. Chcieliśmy rocznicę
jednego z najważniejszych w historii
PRL zrywów przeciwko władzy wykorzystać do promocji nowoczesne-
miejsce zajęła Angelika Mańczuk, a
trzecia Kenijka Gladys Biwwot. Na
mecie zameldowało się 1029 biegaczy, ponad stu więcej niż w roku
ubiegłym. Dzień wcześniej odbyły
się biegi dzieci, biegi rodzinne oraz
Charytatywna Mila.
go patriotyzmu – powiedział prezydent Radosław Witkowski.
A jednocześnie na Placu Jagiellońskim policja zorganizowała Życiodajny Krwiobieg – akcję honorowej zbiórki krwi. W programie były
m.in. pokazy ratownictwa medycznego, występy artystów. Zaś wieczorem OKiSz Resursa Obywatelska,
już tradycyjnie zaprosiła na imprezę Anima Urbis – Dusza Miasta. Tym
razem nocna wycieczka ruszyła ulicami Zamłynia. Finisz na… cmentarzu ewangelickim przy ul. Kieleckiej.
Tłumy na deptaku przyciągnął
trwający dwa dni (20-21 czerwca) IV
Festiwal Artystów Ulicznych i Precyzji, czyli pokazy iluzjonistów, kuglarzy, gimnastyków, teatrów ulicznych.
21 czerwca odbyła się III edycja
Półmaratonu Radomskiego Czerwca’ 76, imprezy, która na stałe wpisała się kalendarz impreza biegowych
w Polsce. Na podium stanęli Kenijczycy Silas Kiprono Too, Moses
Masai Komon oraz Polak Szymon
Kulka. Wśród kobiet najlepsza była
Polka Izabela Trzaskalska, drugie
Przed nami ostatnie, bardzo głośne akordy Dni Radomia. 25 czerwca w MOK Amfiteatr, przy ul. Parkowej o godz. 20 rozpocznie się koncert
lubianego przez radomian zespołu
IRA. Przed nim jako support zespół
Renesans. Ale nim zabrzmi rockowa
muzyka, wręczona zostanie na scenie Radomska Nagroda Kulturalna. Kandydatur było 13. Oto piątka
nominowana przez kapitułę do nagrody: historyk, scenarzysta, reży-
ser Przemysław Bednarczyk; zespół
Frument Project; muzyk, pomysłodawca Radomskiej Bitwy Big Bandów Dariusz Krajewski; profesor
sztuk plastycznych Andrzej Markiewicz; organizator Parkowa Fest
Classic, Parkowa Fest Rock i Parkowa Fest Jazz Marek Mieńkowski.
Zwycięzca konkursu otrzyma statuetkę oraz nagrodę ufundowaną
przez Poland Business Park XI.
Oczywiście 25 czerwca nie może
obyć się bez mszy rocznicowej pod
pomnikiem Radomskiego Czerwca’
76. Początek o godz. 18 na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i 25 Czerwca, 26 czerwca w MOK Amfiteatr
wielki piknik dla dzieci.
Tego samego dnia na placu przed
Urzędem Miejskim i Kościołem Garnizonowym Dzień z mundurem.
Prezydent Radomia wręczy tu medal
Bene Merenti Civitas Radomiensis
Tadeuszowi Przyłuskiemu (rocznik
1920), absolwentowi gimnazjum im.
J. Kochanowskiego w Radomiu, który w 1939 roku został komendantem
straży obywatelskiej. W latach 1940
– 45 był członkiem wywiadu Armii
Krajowej, po wojnie pracował jako
prawnik i redaktor.
Dni Radomia zakończa dwa koncerty w Amfiteatrze: 27 czerwca Macieja Maleńczuka z zespołem Psychodancing i 28 Szymona Wydry i
zespołu Carpe Diem (support: zespół Scream).
AKA

Podobne dokumenty