nr 11-12, 2012 - Urząd Miejski Krzanowice

Komentarze

Transkrypt

nr 11-12, 2012 - Urząd Miejski Krzanowice
KRZANOWICE
Projektowanie strojów z pokazem mody
czytaj na stronie 13
ROK 14, NR 11/12 (106/107) listopad/grudzień 2012
KRZANOWICE • BORUCIN • PIETRASZYN • WOJNOWICE • BOJANÓW
ISSN 1642-637
Święty Marcin
z wizytą w Krzanowicach
Czytaj str. 4
W Krzanowicach
stawiają na rodzinę
– Gmina Krzanowice od wielu lat bierze udział w ogólnopolskich kampaniach profilaktycznych realizowanych w ramach Gminnych programów Profilaktyki i Przeciwdziałania Alkoholizmowi.
Czytaj strona 8
Chór Cecylia
na jubileuszu w Iserlohn
W dniach od 17 do 21 października chór „Cecylia” pod dyrekcją K. Pawliczek-Błońskiej z Krzanowic oraz przewodnicząca DFK Brygida Abrahamczyk gościli w Iserlohn (Westfalia).
Czytaj strona 9
KRZANOWICE
W skrócie
Mikołajkowy Prezent
Dużą niespodziankę swoim
czytelnikom sprawiła Biblioteka w Krzanowicach,
zapraszając ich na spektakl
teatrzyku Duo z Krakowa.
Tworzą go Justyna Wajda
i Leszek Raczyński. Ponad
50 dzieci i przybyłych z nimi
rodziców oglądało przygody małego dinozaura Dino,
który przeniósł się w czasie
do współczesności i poznaje nowych przyjaciół, m.in.
osiołka.
Megabombowe przygody
książkowe
Gminna Biblioteka Publiczna w Krzanowicach wraz
z Miejską i Powiatową Biblioteką Publiczną w Raciborzu jak co roku zorganizowały jesienny konkurs
plastyczny Megabombowe
przygody książkowe. Zgłoszono 51 prac z naszej gminy. Komisja w składzie Mariola Kandziora, Krystyna
Grosman i Sylwia Hofrichter
dokonała wnikliwej oceny
prac pod względem merytorycznym i plastycznym,
z uwzględnieniem min. pomysłowości, technik plastycznych, zgodności z tematem, estetyki wykonania,
wyobraźni oraz samodzielność wykonania. Najlepsze
prace w poszczególnych
grupach wiekowych. Kategoria 7-10 lat: I miejsce Burzywoda Sandra, Hofrichter
Ines z Borucina, II miejsce
Uliczka Martyna – Borucin,
Cimała Wiktoria – Krzanowice, III m Kocjan Emilie,
Gajdeczka Emilia – Borucin, wyróżnienia Slotosch
Olivia, Kretek Karmen, Rudek Martyna, Bortel Julia
– Krzanowice, Kulig Wojciech, Urbaniec Aleksander
– Wojnowice, Lucyk Nicol
– Borucin. Kategoria 11-14
lat: I m Orlik Paulina – Wojnowice, wyróżnienia Iwanowicz Natalia, Neblik Justyna – Borucin. Nagrodzone
prace reprezentowały naszą
gminę w II etapie konkursu, który odbył się w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Raciborzu.
Nagrodzone zostały prace:
Wiktorii Cimała, Kacjan
Emilii i Orlik Pauliny.
Nasz hodowca nagrodzony
Polski Związek Hodowców
Kanarków i Ptaków Egzotycznych Oddział w Raciborzu zorganizował Otwarte
Ornitologiczne Mistrzostwa
Śląska „Racibórz 2012” połączone z wystawą. W tym
roku wzięło w nich udział
51 wystawców z całej Polski,
a wśród nich Józef Szypuła
z Krzanowic, hodowca kanarków brunatnych intensywnych, uhonorowanych
na wystawie III nagrodą.
Sandra z talentem
Sandra Sztuka, tegoroczna
2
Z obrad Rady Miejskiej
Rada Miejska obradowała 13
listopada. Podjęła szereg istotnych uchwał, m.in. w sprawie
wdrożenia nowego systemu gospodarki odpadami a także: określenia wysokości stawek podatku od środków transportowych
i od nieruchomości na 2013 r.;
powołania Komisji Konkursowej do przeprowadzenia konkursu na stanowisko Dyrektora
Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Zakładu Pielęgnacyjno – Opiekuńczego w Krzanowicach i ogłoszenia
konkursu; zmiany budżetu na
2012 r. oraz przyjęcia Gminnego
Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2013 rok oraz Gminnego Programu Przeciwdziałania
Narkomanii na 2013 rok.
Stawki podatku od nieruchomości
W 2013 r. zapłacimy podatek od nieruchomości według
następujących stawek: za 1 metr
kw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych – 0,71 zł;
związanych z prowadzeniem
działalności gospodarczej oraz
od budynków mieszkalnych lub
ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej –
21 zł, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
w zakresie poboru, uzdatniania
i dostawy wody wraz z odprowadzaniem i oczyszczaniem ścieków na potrzeby ludności – 21
zł, zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie
obrotu kwalifikowanym
materiałem siewnym – 10,60
zł, związanych z prowadzeniem
działalności gospodarczej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń –
4,60 zł, pozostałych – 6,50 zł,
zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności
pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego – 4
zł, pomieszczenia wykorzystane
na garaż – 7,30 zł, od budowli –
2% ich wartości; od powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej bez względu na sposób
zakwalifikowania w ewidencji
gruntów i budynków – 0,85 zł,
od gruntów pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrowni wodnych
od 1 ha powierzchni – 4,20 zł,
od pozostałych – 0,43 zł, od zajętych na prowadzenie odpłatnej
statutowej działalności pożytku
publicznego przez organizacje
pożytku publicznego – 0,40 zł.
Gospodarka odpadami
Tytułem wprowadzenia
Od 1 lipca 2013 roku zaczną
obowiązywać nowe zasady odbioru odpadów. Obowiązek podpisania umowy z firmą wywozową przejmie Twoja gmina.
Gmina wyłoni w konkurencyjnym przetargu firmy, które będą odbierać odpady od wszystkich właścicieli nieruchomości.
Dzięki temu nie będzie „opłacać się” wyrzucanie odpadów do
lasu. Za odbiór odpadów wszyscy mieszkańcy gminy uiszczać
będą opłatę opartą na określo-
nej przez gminę podstawowej za wywóz odpadów. Gminy:
stawce, a wyjątek stanowić bę- • uchwalą lokalne regulamdą osoby segregujące odpady –
iny utrzymania czystości
ekologiczni płacą mniej – oboporządku na terenie gminy,
wiązkowo.
• wyznaczą stawki opłat oraz
zasady ich ponoszenia,
Co to oznacza dla statystycz- • przeprowadzą kampanie informacyjne dla mieszkańców.
nego Kowalskiego?
Koniec z poszukiwaniem
Właściciele nieruchomości
najatrakcyjniejszej oferty wywo- będą mieli obowiązek uiszczazu odpadów. Mieszkańcy będą nia na rzecz gminy opłaty za odwnosili do gminy opłaty zgodnie biór odpadów komunalnych. Za
z jedną, wyznaczoną w drodze pieniądze z opłat gmina będzie
uchwały stawką. W zamian za opłacać przyjmowanie, wywóz
to gmina wybierze (w konkuren- i segregację odpadów, punkty
cyjnym przetargu) przedsiębior- zbiórki selektywnej oraz admicę bądź przedsiębiorców, który nistrację obsługującą cały sysopróżni śmietnik Kowalskiego, tem. Wysokość opłaty zostanie
a jego zawartość wywiezie w od- ustalona na podstawie stawki
powiednie miejsce. Co więcej, uchwalonej przez radę gminy:
gmina będzie również musia- • na mieszkańca albo
ła sprawować nadzór nad dal- • na podstawie ilości zużytej
szym losem odpadów. Koniec ze
wody w danej nieruchomości
zmartwieniami co zrobić ze staalbo
rą pralką, rozpadającą się szafą, • na podstawie powierzchprzeterminowanymi lekami alni lokalu mieszkalnego do
bo zużytymi bateriami – gmina
stawki opłaty.
będzie organizować i wskazywać
mieszkańcom punkty odbioru
W przypadku nieruchomotakich odpadów.
ści niezamieszkałych (tj. szkoły,
Jeśli Kowalski selekcjonuje sklepy) opłata będzie zależeć od
odpady, to – z korzyścią dla śro- liczby pojemników z odpadami
dowiska, ale i dla siebie – za se- komunalnymi powstałymi na
lektywną zbiórkę gmina będzie danej nieruchomości oraz stawpobierać niższe opłaty. Zniknie ki opłaty za gospodarowanie odteż powód, żeby odpadów po- padami komunalnymi.
zbywać się przez spalanie w domowych piecach – co, mimo że Niższe opłaty
jest niezgodne z prawem, nadal
Na mocy ustawy opłata za
stanowi, niebezpieczny dla zdro- odpady posegregowane będzie
wia ludzi, problem w wielu miej- niższa, dlatego warto segregoscach kraju.
wać odpady.
Przepisy i harmonogram wdrażania
1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa z dnia 1 lipca 2011 r.
o zmianie ustawy o utrzymaniu
czystości i porządku w gminach
oraz niektórych innych ustaw
(Dz. U. z 2012 r., poz. 391).
Gminy dostały 18 miesięcy
na przygotowanie nowego systemu gospodarki odpadami.
Rok 2012 ma być rokiem przygotowania się gmin do realizacji nowych zadań, podjęcia stosownych uchwał. Natomiast rok
2013 to rok faktycznego wdrożenia przepisów. Od 1 lipca 2013
roku zaczną obowiązywać nowe
zasady odbioru odpadów. Obowiązek podpisania umowy z firmą wywozową przejmie gmina.
Cel zmiany ustawy:
• objęcie wszystkich właścicieli
nieruchomości sprawnym systemem odbioru odpadów,
• stworzenie lepszych warunków
do segregacji odpadów,
• łatwo dostępne punkty zbiórki
selektywnej takich odpadów
jak zużyty sprzęt elektryczny
i elektroniczny, meble, odpady
niebezpieczne,
• informowanie mieszkańców
gmin, co gdzie i jak należy
wyrzucać,
• wyeliminowanie dzikich
wysypisk,
• likwidacja zjawiska palenia
odpadów w domach.
Jak będą wyliczane stawki
opłat?
Do 1 stycznia 2013 r. Rada
gminy zadecyduje jak często
i w jaki sposób będziemy płacić
Umowy na odbieranie odpadów komunalnych
Od lipca 2013 r. usługę odbioru od właścicieli nieruchomości w zamian za opłatę zapewnia gmina. Właściciele
nieruchomości do tego czasu
powinni podjąć działania celem
wypowiedzenia umów na odbieranie odpadów komunalnych
zawartych indywidualnie.
Obowiązki Gminy
Obowiązkiem gminy będzie
redukcja masy odpadów trafiających na składowiska do poziomu obowiązującego w krajach
unijnych. Zmiany w ustawie pozwolą gminom przejąć całkowicie nadzór nad odpadami i zarządzać nimi na swoim terenie.
Firma bądź firmy, które będą
odbierały i zagospodarowywały odpady na terenie gminy zostaną wybrane w drodze przetargu. Wiele domów będzie obsługiwać jedna firma, co będzie
skutkować oszczędnością dróg
i środowiska.
Od 1 lipca 2013 r. wyłonione w przetargu firmy zaczną
odbierać od mieszkańców odpady każdej wielkości i każdego rodzaju lub zorganizują wraz
z gminą punkty selektywnego
zbierania odpadów.
Nowa ustawa stwarza warunki do osiągnięcia poziomów recyklingu głównych strumieni odpadów, do których jesteśmy zobowiązani. Do 31 grudnia 2020
roku powinniśmy osiągnąć:
• poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia papieru, metali,
tworzyw sztucznych i szkła
Przedmowa
burmistrza
Końcówka roku upłynęła wszystkim samorządom na
przygotowaniu się do wejścia
w życie 1 lipca 2013 r. tzw. rewolucji śmieciowej, czyli nowych zasad gospodarowania
odpadami. Główna ich idea
jest taka, że to gmina stanie się
właścicielem wytworzonych odpadów i na niej spocznie odpowiedzialność za ich zagospodarowanie. Mieszkańcy gminie,
a nie jak dotąd firmie, płacić
będą za usługę. Opłaty muszą
być tak skalkulowane, by pokryły koszty wywozu i składowania odpadów. Oznacza to, że
gmina na opłatach tych nie zarabia. Wzorem większości samorządów w naszym regionie
przyjęto opłatę od osoby, tzw.
pogłowne i jedną z niższych sta-
wek – 10 zł. Są samorządowy,
w których wyliczono ją nawet
na poziomie 18 zł, a nader często 14 zł. Od stycznia będziemy deklarować, ile osób zgłosimy do naliczenia opłaty. Będzie to czas, kiedy urzędnicy
wyjaśnią wszystkie wątpliwości. W tym numerze Krzanowic i okolic publikujemy krótkie wyjaśnienie o treść uchwał
podjętych w listopadzie przez
Radę Miejską.
Manfred Abrahamczyk
– co najmniej 50%;
1. w punkcie selektywnego
• poziom recyklingu, przyzbierania odpadów odbywa
gotowania do ponownego
się odbieranie następujących
użycia i odzysku innymi meodpadów komunalnych selektodami odpadów budowlantywnie zbieranych:
ych i rozbiórkowych (innych • baterii i akumulatorów,
niż niebezpieczne) – co na- • przeterminowanych lekarstw,
opakowań po lekarstwach,
jmniej 70 %.
• tekstyliów,
• mebli, sprzętu AGD, RTV,
Decyzje Rady Miejskiej
Uchwalono, że od 1 lipsprzętu elektrycznego i eleca 2013 r. następuje odbieraktronicznego oraz innych odnie odpadów komunalnych od
padów wielkogabarytowych,
właścicieli nieruchomości, na • zużytych opon,
których nie zamieszkują miesz- • odpadów budowlanych i rozkańcy, a powstają odpady komubiórkowych z miejsc wskazannalne. Stawka opłaty za odbiór
ych przez odbiorcę odpadów.
śmieci liczona będzie od osoby 2.przedsiębiorca, który na zle(tzw. pogłowne). Przyjęto nastęcenie Gminy Krzanowice repujące kwoty:
alizuje odbiór odpadów ko• 15,00 zł/miesiąc od osomunalnych bezpośrednio od
by zamieszkującej daną
właścicieli nieruchomości odnieruchomość.
biera następujące rodzaje odpadów komunalnych:
• 10,00 zł/miesiąc od osoby zamieszkującej daną • zmieszane (nieselektywnie
nieruchomość za gospozbierane)
darowanie odpadami komu- • selektywnie zbierane: szkło,
nalnymi zbieranymi i odbieratworzywa sztuczne, w tym
PET, makulaturę, odpady
nymi w sposób selektywny
• Od właścicieli nieruchomości,
ulęgające biodegradacji, opana których nie zamieszkują
kowania wielomateriałowe,
mieszkańcy, a powstają odmetale.
pady komunalne ustala się 3.przedsiębiorca bezpośrednio
opłatę za gospodarowanie
od właścicieli nieruchomoodpadami komunalnymi
ści odbiera odpady komunalstanowiącą iloczyn liczby
ne z pojemników i worków
pojemników oraz przyjętej
przeznaczonych do zbierania
stawki miesięcznej
odpadów,
• Stawka za pojemnik odpadów 4. odbieranie nieselektywnych
komunalnych zmieszanych:
odpadów komunalnych od
1.120l.– 45 zł
właściciela nieruchomości
2.240l.– 90 zł
prowadzi się co najmniej dwa
3.1100l.– 360 zł
razy w miesiącu,
4.KP– 7 – 2 000 zł
5.odbieranie selektywnie zbiera– Niższa stawka za pojemnik/
nych odpadów komunalnych
worek odpadów komunalnych,
od właściciela nieruchomości
które są zbierane i odbierane
prowadzi się co najmniej raz
na miesiąc;
w sposób selektywny:
1.120l.– 30 zł
6.punkt selektywnego zbiera2.240l.– 60 zł
nia odpadów komunalnych
3.1100l. – 180 zł
przyjmuje odpady wymienioOpłatę uiszcza się bez wene w pkt.1 zebrane w sposób
zwania raz na kwartał w termiselektywny oraz dodatkowo
nie do 15 dnia ostatniego mieprzyjmuje frakcje odpadów
siąca kwartału począwszy od
komunalnych zebranych setrzeciego kwartału 2013 r.
lektywnie, jeżeli ich przekaRada Miejska określiła nazanie przedsiębiorcy, który na
stępujący szczegółowy sposób
zlecenie Gminy Krzanowice
i zakres świadczenia usług odrealizuje odbiór odpadów
bierania odpadów komunalkomunalnych, w terminach
nych od właścicieli nieruchookreślonych harmonogramości i zagospodarowania tych
mem było niemożliwe;
odpadów, w zamian za uiszczo- 7. opłata uiszczana Gminie za
ną przez właściciela nieruchoodpady komunalne nie obejmości opłatę za gospodarowanie
muje kosztu transportu odpaodpadami komunalnymi:
dów do punktu selektywnej
KRZANOWICE
3
zbiórki odpadów.
Rodzaje i minimalna pojemność pojemników przeznaczonych do zbierania zmieszanych
odpadów komunalnych na terenie nieruchomości:
• p ojemniki na o dpady
o pojemności 120 l, 240l,
1100l, KP– 7
• worki o pojemności od 60 do
120 l;
• kontenery
2. Odpady komunalne należy
gromadzić w workach, pojemnikach lub kontenerach o minimalnej pojemności, uwzględniającej następujące normy:
• dla budynków mieszkalnych
30l na mieszkańca, jednak
co najmniej jeden pojemnik
120 l na każdą nieruchomość;
odpady segregowane można
gromadzić w workach
o pojemności co najmniej
60l;
• dla szkół wszelkiego typu –
3 l na każdego ucznia i pracownika;
• dla przedszkoli – 3 l na każde
dziecko i pracownika;
• dla lokali handlowych – 40 l
na każde 10 m 2 powierzchni
całkowitej, jednak co najmniej jeden pojemnik 120 l na
lokal;
• dla lokali gastronomicznych
– 30 l na jedno miejsce konsumpcyjne; jednak co najmniej jeden pojemnik 120 l na
lokal;
• dla zakładów rzemieślniczych,
usługowych i produkcyjnych
w odniesieniu do pomieszczeń
biurowych i socjalnych pojemnik 120 l na każdych 10
pracowników;
• dla hoteli, pensjonatów,
domów opieki 20 litrów na
jedno łóżko;
• w przypadku lokali handlowych i gastronomicznych,
dla zapewnienia czystości
wymagane jest również ustawienie na zewnątrz, poza
lokalem, co najmniej jednego
pojemnika na odpady.
Określa się rodzaje i pojemność worków przeznaczonych
do selektywnego zbierania odpadów przez właścicieli nieruchomości i dysponujących lokalami:
1. Pojemność worków winna
wynosić od 60 l do 120 l;
2.Do selektywnego gromadzenia odpadów należy stosować
worki lub pojemniki o następujących ujednoliconych kolorach:
• N I E B I E S K I ( w o r e k )
z prze znaczeniem na
makulaturę i tekstylia
(gazety, książki, zapisane
kartki, pudełka kartonowe
i tekturowe, papier szkolny
i biurowy)
• ŻÓŁTY (worek) z przeznaczeniem na tworzywa sztuczne
(puste butelki po napojach
itp. typu PET, kosmetykach
i środkach czystości)
• ZIELONY (worek) z przeznaczeniem na szkło i opakowania
szklane kolorowe (butelki po
napojach – także alkoholowych i żywności, opakowania po kosmetykach, słoiki
bez zakrętek);
• BRĄZOWY (pojemnik)
z przeznaczeniem na odpady
ulęgające biodegradacji.
3.Przeterminowane leki należy
wydzielić ze strumienia odpadów komunalnych i przekazać je do specjalistycznych
W Krzanowicach
stawiają na rodzinę
– Gmina Krzanowice od wielu lat bierze udział w ogólnopolskich kampaniach profilaktycznych realizowanych w ramach Gminnych programów Profilaktyki i Przeciwdziałania Alkoholizmowi. W tym roku
realizowana była kampania Postaw na rodzinę, a gminnym koordynatorem była Alina Strzeduła – pedagog szkolny – powiedziała nam Lidia
Rąpała. W DK w Krzanowicach 16 grudnia podsumowano kampanię
"Postaw na rodzinę".
Ośrodka Pomocy Społecznej.
Bezcenny był wkład wielu wolontariuszy i rodziców. – Jest
to bardzo pozytywne działanie,
widać, że takie akcje są mieszkańcom potrzebne – dodał
Manfred Abrahamczyk, burmistrz Krzanowic.
Uroczystość stała się okazją
do wręczenia wyróżnień, nagród dzieciom i młodzieży oraz
stosownych certyfikatów, osobom, które wniosły szczególny
wkład w realizację kampanii.
Otrzymali je: Manfred Abra-
– Głównym celem projektu była profilaktyka uzależnień, wzmacnianie więzi
i relacji rodzinnych, przeciwdziałanie przejawom niewłaściwego zachowania i kształtowanie pozytywnych postaw
społecznych, przekazywanie
ważnych informacji o roli rodziny w profilaktyce, promowanie odpowiedzialnego rodzicielstwa. W kampanii wzięły udział
wszystkie przedszkola, szkoły
oraz świetlice z terenu gminy.
W szereg różnorodnych działań tj. konkursów szkolnych
i gminnych, akcji, przedstapojemników znajdujących
się w aptece na terenie Gminy Krzanowice.
4.Zużyte baterie i akumulatory
należy wydzielić ze strumienia odpadów komunalnych
i przekazywać je do specjalistycznych pojemników znajdujących się w wyznaczonych
miejscu.
5.Odpady budowlane należy
gromadzić w specjalistycznych pojemnikach lub kontenerach, uniemożliwiających
pylenie.
Odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości nastąpi po zapewnieniu możliwości dostępu do
pojemnika (worka), to znaczy
umieszczenia ich poza ogrodzeniem nieruchomości, w miejscu umożliwiającym swobodny dojazd.
Rada Miejska określiła górną stawkę opłaty ponoszonej
przez właścicieli nieruchomości za usługi opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych do
punktu zlewnego w wysokości
20,00 zł netto za 1 m³
hamczyk, Dorota Kolar, Danuta
Adamczyk, Sylwia Larisz, Justyna Musioł, Joanna Krupa, Róża Lamla, Joanna Basista, Alina
Strzeduła, Ewa Gotzmann, Alicja Szafarczyk, Beata Kawalec,
Róża Buchcik, Martina Morcińczyk, Jolanta Strzeduła, Karina Mościcka, Tomasz Jabłonka, Anna Pawłowicz, Tomasz
Kandziora, Monika Grzesiczek,
Agata Kotala, Aleksandra Osadnik, Jolanta Śliż, Debora Kosel,
Mateusz Adamczyk, Agnieszka Adamczyk, Margit Dereń,
Małgorzata Janiga, Teresa Mandrysz.
Wyniki konkursu profilaktycznego pt. Scenki z życia Rosziny, który odbył się w ramach
ogólnopolskiej kampanii Postaw na rodzinę. Ze względu na
zaangażowanie, odwagę oraz
promowanie własnym przykładem wartości jaką jest rodzina
wszyscy uczestnicy konkursu
zostali uhonorowani nagrodami. Lista nagrodzonych osób:
Adam Walach, Agnieszka Jachim, Alicja Trzeciak, Zbigniew
Cybulski, Dominika Musioł,
Katarzyna Kulig, Klaudia Ehr,
Monika Kapinos, Patrycja Nowak, Karolina Nowak, Kamila Gawlina, Paweł Filip, Piotr
Mróz, Zuzanna Świtalska.
Sisi
Warsztaty gitarowe
W Miejskim Ośrodku Kultury w Krzanowicach w dniach
26 – 28 października odbyły
się warsztaty muzyczne na
gitarę, w warsztatach wzięła udział grupa kilkunastu
młodych ludzi z terenu Gminy Krzanowice. W ciągu tych
kilku dni mogli poznać tajniki gry na gitarze, oraz mieli możliwość kontaktu z mistrzem gitary – Michałem
Napiórkowskim. Warsztaty
gitarowe zostały sfinansowane z Regionalnego Ośrodka
Polityki Społecznej Województwa Śląskiego.
Sport to zdrowie – uzależnienie to choroba
wień, gazetek, rozpropagowania ulotek, zebrań dla rodziców,
spotkań, uroczystości, warsztatów, festynów, zabaw, koncertów, zajęć sportowych i turniejów zaangażowało się wiele
osób. Byli to nauczyciele, pracownicy świetlicy, wolontariusze oraz oczywiście dzieci, młodzież i ich rodzice – wyjaśniła
Lidia Rąpała, przewodnicząca
gminnej komisji do spraw rozwiązywania problemów alkoholowych. Wszystkie działania
były sfinansowane przez gminę Krzanowice oraz ze środków
pozyskanych z Regionalnego
W gminie Krzanowice są już
dwujęzyczne tablice
Gmina Krzanowice stała się pierwszą gminą Województwa Śląskiego, w której w każdej miejscowości stanęły dwujęzyczne tablice. Są to
kolejno: Bojanów/Bojanow, Borucin/Borutin, Krzanowice/Kranowitz,
Pietraszyn/Klein Peterwitz oraz Wojnowice/Woinowitz.
Ustawienie takich tablic jest
dla nas sprawą naturalną, zbiegły się tu możliwości prawne
i wola mieszkańców – powiedział jeszcze przed dwoma tygodniami Polskiej Agencji Prasowej Andrzej Jelonek z Urzędu
Gminy Krzanowice. Do rejestru
gmin, w których używa się nazwy w języku mniejszości Gmina Krzanowice została wpisana
już 19.11.2008. Według danych
ze Spisu Powszechnego z 2002
absolwentka Gimnazjum
w Krzanowicach, nad która
opiekę sprawowała Marcela
Szymańska, za wiersz Historia prawdziwa została laureatką Międzyszkolnego Przeglądu Twórczości Poetyckiej
Debiuty, zorganizowanego
przez Miejską i Powiatową
Bibliotekę Publiczną w Raciborzu. Jej utwór poetycki znalazł się w specjalnie
wydanym tomiku. Dzięki współpracy z Zespołem
Szkół w Krzanowicach ilustracje wykonały absolwentki krzanowickiego Gimnazjum Jolanta Lamla i Marcelina Hurt pod kierunkiem
Aleksandry Osadnik.
roku w gminie mieszka 1285
ludzi narodowości niemieckiej,
co stanowi 20,5% ogólnej liczby społeczeństwa. Dla Marcina
Lippy Przewodniczącego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców Województwa Śląskiego ustawienie tablic to powód do radości, gdyż jak mówił
w wywiadzie dla portalu Niemców w Polsce: Zaczęliśmy interesować się tym tematem już
w 2007 roku [...] Cały proces
trwał długo, lecz sprawa tablic
w Województwie Śląskim jest
sprawą nową i administracja
nie miała za bardzo przykładów,
na których mogliby się opierać. Teraz tablice wreszcie będą
i z tego należy się cieszyć. Tablice zostały sfinansowane przez
Ministerstwo Administracji
i Cyfryzacji zgodnie z Ustawą
o Mniejszościach Narodowych
i Etnicznych z roku 2005.
Dwunastu uczestników wsi
Pietraszyn w wieku od 9 do
17 lat aktywnie uczestniczyli w realizacji zadania Sport
to zdrowie – uzależnienie to
choroba. Brali udział w treningach i zawodach sportowych. W świetlicy KS
Pietraszyn zostały rozwieszone plakaty dotyczące zapobiegania alkoholizmowi
i narkomani. Przedstawiały
one również skutki padania
w nałóg. Nad całością realizacji zadania czuwał Zarząd KS Pietraszyn. Całkowity koszt zadania 1045,50
zł. Klub Sportowy Pietraszyn
pozyskał środki finansowe
przeznaczone na realizację
działań profilaktycznych
z Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Krzanowicach.
W/w środki zostały przeznaczone na zakup sprzętu piłkarskiego.
Nowy blok operacyjny już
czynny
6 grudnia nastąpiło oficjalne
i uroczyste przekazanie do
użytku nowego bloku operacyjnego raciborskiego szpitala. Lekarze mogą już korzystać z czterech świetnie
wyposażonych sal. Dotąd
operowali w pomieszczeniach tymczasowych. Blok to
ostatnia część lecznicy przy
Gamowskiej, która czekała
na swoje otwarcie. Inwestycję, w tym zakup sprzętu, sfinansowano ze środków szpitala, powiatu i miasta.
Łukasz Biły, vdg.pl
3
KRZANOWICE
4
Mieszkańcy Krzanowic świętowali 18 listopada
wspomnienie świętego Marcina. Niezwykły
korowód prowadzony przez strażaków z pochodniami wyruszył o 16.00. – Jest to nowa
inicjatywa w Krzanowicach, takie święto odbywa się u nas drugi raz. Intuicyjnie wyczułem,
że coś takiego jest mieszkańcom potrzebne, jak
widać zainteresowanie jest spore – powiedział
Marian Wasiczek, dyrektor MOK-u.
Święty Marcin
z wizytą w Krzanowicach
Na krzanowickim rynku
odbyła się krótka inscenizacja – odegrano scenkę obdarowywania żebraka szatą, po
której wszystkie dzieci otrzymały smaczne rogale. Dopełnieniem imprezy był zorganizowany w Domu Kultury kiermasz. W rolę świętego Marcina
wcielił się pochodzący z Krzanowic ksiądz Grzegorz Sonnek, który co prawda sprawu-
Wizyta studyjna w Gorzycach
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Krzanowicach wraz z Animatorem Lokalnym zorganizował kolejną wizytę studyjną w ramach
unijnego programu „Uwierz w siebie” – program aktywizacji społecznozawodowej w gminie Krzanowice.
23 października czternastu opiekunami zwiedzili Warsztat
niepełnosprawnych uczestni- Terapii Zajęciowej w Gorzycach
ków projektu wraz ze swoimi przy Wojewódzkim Ośrodku
jęci przez Kierownika i personel
ośrodka, a także przez samych
uczestników zajęć, w sumie
31 osób niepełnosprawnych.
Zostaliśmy oprowadzeni po
wszystkich pracowniach terapii zajęciowej: rękodzieła artystycznego, majsterkowicza, ekspresji artystycznej, ceramicznej,
gospodarstwa domowego, komputerowej, a także zobaczyliśmy gabinet rehabilitacji i salę
gimnastyczną. Nasi podopieczni zostali podzieleni na grupy,
rozdzieleni na poszczególne
działy i mieli możliwość wzięcia udziału w warsztatach wraz
ze stałymi uczestnikami.
W tym samym czasie rodzice, animator lokalny i pracownik socjalny zostali zaproszeni
przez Kierownika WTZ na pogadankę. Przy kawie opowiadał
o historii powstania warsztatów.
Zostały utworzone 1.12.1995
roku i są przeznaczone dla osób
niepełnosprawnych ze schorzeniami umysłowymi i psychicznymi z Powiatu Wodzisławskiego, a w szczególności z terenu
Gminy Gorzyce. WTZ jest placówką, która stwarza osobom
niepełnosprawnym niezdolnym
Lecznictwa Odwykowego i Za- do podjęcia pracy możliwość
kładzie Opiekuńczo-Leczni- rehabilitacji społecznej i zaczym. Zostaliśmy ciepło przy- wodowej w zakresie uzyskania
umiejętności niezbędnych do
prawidłowego funkcjonowania
społecznego. Zadania warsztatu
polegają między innymi na wyrabianiu u uczestników zaradności osobistej i umiejętności
samodzielnego wykonywania
ról społecznych, usuwaniu barier uniemożliwiających aktywne uczestnictwo w życiu społecznym, oraz na kształtowaniu
w społeczeństwie właściwych
postaw i zachowań sprzyjających integracji z osobami niepełnosprawnymi. Rehabilitacja
społeczna ma na celu udzielenie pomocy osobie niepełnosprawnej poprzez wyrobienie
u niej umiejętności w przystosowaniu się do wymagań życia
społecznego i pracy zawodowej. Uczestnik warsztatu biorący udział, w ramach indywidualnego programu rehabilitacji,
w tzw. „treningu ekonomicznym" może otrzymać środki finansowe na realizację tego treningu (wg ściśle określonych
zasad). Zajęcia terapeutyczne organizowane są zgodnie
z opracowanymi z indywidualnymi programami rehabilitacji, a najczęściej stosowaną
formą jest praca zbiorowa organizowana w poszczególnych
pracowniach i grupach zajęcio-
je posługę w parafii w Raciborzu, lecz często i chętnie wraca
w rodzinne strony. Giermkiem
świętego był Dominik Wyglenda, natomiast w rolę żebraka
wcielił się Szymon Herzog. Na
koniach przed świętym Marcinem jechali Darek i Adam Bugdol, a narrację prowadziła Agata Szebel.
Sisi
wych. Stosuje się także jednostkowe formy zajęć i pracy, gdyż
często trzeba różnicować stopnie trudności zajęć i dobierać
odpowiednie tempo pracy.
Zaciekawieni rodzice dopytywali, jakie warunki trzeba
spełnić, aby utworzyć Warsztat
Terapii Zajęciowej. Gdzie mają
zwrócić się o pomoc? Snują marzenia, aby podobny Zakład powstał w naszej gminie. Ich dzieci miałyby wtedy zapewnioną
przyszłość. Zarówno GOPS, jak
i animator lokalny także widzi
potrzebę działań w zakresie rehabilitacji zawodowej i społecznej zmierzającej do ogólnego
rozwoju i poprawy sprawności,
niezbędnych do prowadzenia
przez osobę niepełnosprawną
niezależnego, samodzielnego
i aktywnego życia, ze szczególnym zwróceniem uwagi na rehabilitację zawodową mającą na
celu przygotowanie w/w do wykonywania pracy zarobkowej.
Na zakończenie podziękowaliśmy za pobyt i mile spędzony dzień. Otrzymaliśmy
także zaproszenie do uczestnictwa we wszystkich wydarzeniach i spotkaniach realizowanych przez Warsztat Terapii Zajęciowej w Gorzycach.
W drodze powrotnej uczestnicy projektu, opowiadali o wrażeniach. Wszyscy byli zadowoleni. Z pewnością chcieliby
uczęszczać do podobnej placówki dziennego pobytu osób
niepełnosprawnych.
Gabriela Krautwurst
KRZANOWICE
5
Spotkanie opłatkowe
emerytów i rencistów w Perle
14 grudnia w krzanowickiej Perle odbyło się spotkanie opłatkowe członków Gminnego Koła
Emerytów Rencistów i Inwalidów. Nie zabrakło życzeń, miłej atmosfery i wspólnego kolędowania. – Do koła należę od początku jego istnienia. W domu człowiek jest sam, a tutaj można się
spotkać, porozmawiać. W końcu stary człowiek nie musi przecież siedzieć w domu – powiedziała Urszula Gajdeczka z Krzanowic.
Spotkanie rozpoczęło się
o godzinie 16.00. Na początku
zebranych gości przywitała Katarzyna Łozińska, prezes GKERiI w Krzanowicach. Potem na
stołach pojawiły się świąteczne
potrawy. W przerwie wszystkim
zebranym czas umilały dzieci
przygotowane do występu przez
Teresę Mandrysz. – Te dzieci
dopiero zaczynają śpiewać, ale
mam nadzieję, że występ będzie udany. Jest to dla dziewczynek niesamowite, emocjonujące przeżycie, które sprawia
im wielką radość. Dla gości wystąpią również dziewczęta z gimnazjum, które zaproszą wszyst-
kich do wspólnego kolędowania
– powiedziała Teresa Mandrysz.
Do GKERiI łącznie należy
120 osób. W spotkaniu opłatkowym udział wzięło 98. Koło
istnieje od czerwca 2009 roku,
na początku należały do niego
53 osoby, ilość ta jednak z roku
na rok wzrasta. – Do koła nale-
żą osoby w wieku od 50 do 80+.
Jesteśmy otwarci na wszystkich
chętnych – powiedziała prezes
koła, Katarzyna Łozińska. – Naszym celem jest organizacja czasu wolnego emerytom i rencistom. Spotykamy się co miesiąc. Organizujemy wspólne
wycieczki, biesiady, razem gril-
lujemy, rozmawiamy, bawimy
się, jeździmy też na wycieczki
rowerowe – dodała. – Dziś dla
członków koła wystąpią dzieci
i młodzież przygotowane przez
Teresę Mandrysz. Mają też przyjechać do nas dziewczęta grające na gitarach – powiedziała
Łozińska.
– W naszym kole podoba
mi się wszystko. Jest to dla nas
ogromna przyjemność móc spotkać się z innymi ludźmi, porozmawiać, pośmiać się. Jest to
ważne szczególnie dla ludzi starszych i samotnych – powiedziała
Łucja Sławik.
Sisi
Świąteczny klimat
w Krzanowicach
W niedzielę, 9 grudnia w Domu Kultury w Krzanowicach odbył się kiermasz świąteczny. Były smakowite ciasta, kołacze, pierogi, bigos, można
również było nabyć kartki świąteczne, wieńce adwentowe czy ozdoby
choinkowe. Przedsięwzięcie jest organizowane co roku i niezmiennie
cieszy się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Krzanowic.
– Kiermasz organizowany
jest od wielu już lat. W jego
przygotowaniu biorą udział rodzice uczniów oraz rada rodziców przy dużej współpracy ze
strony dyrekcji szkoły i rady pedagogicznej. Ozdoby jakie można dziś nabyć w trakcie kiermaszu są dziełem dzieci z tutejszej szkoły. Ciasteczka, serniki
i inne przysmaki przygotowała
rada rodziców. Dochód zwykle przeznaczony jest na zakup
pomocy naukowych, dofinansowanie wycieczek. W tym roku pieniądze jakie uda się uzyskać przeznaczymy na dofinansowanie placu zabaw przy
szkole – powiedział nam Jarosław Gałkowski, przewodniczą-
cy rady rodziców. W trakcie
trwania kiermaszu nie zabrakło również części artystycznej.
Uczniowie szkoły podstawowej
i gimnazjum przedstawili piosenki, wiersze, scenki oraz układy choreograficzne przygotowane pod czujnym okiem swoich
nauczycieli.
Sisi
5
KRZANOWICE
6
Procesja na koniach
z okazji dnia św. Mikołaja
W Krzanowicach najmłodsi bawili się
na integracyjnych Andrzejkach
Tańce i wróżby wypełniły 24 listopada program zabawy andrzejkowej,
jaką dla ponad 120 najmłodszych mieszkańców gminy, w tym niepełnosprawnych, zorganizował Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Krzanowicach oraz tutejszy Zespół Świetlic Opiekuńczo-Terapeutycznych.
Dzieci pojawiły się w pomysłowych przebraniach.
W balu wzięło udział około
120 osób – uczestnicy projektu,
ich rodzice, rodzeństwo, podopieczni świetlic, wolontariusze, zaproszeni goście m.in. burmistrz Manfred Abrahamczyk.
Zabawę zorganizowano w ramach działań projektu Uwierz
w siebie – program aktywizacji
społeczno–zawodowej w Gminie Krzanowice, współfinansowanego z Europejskiego Fundu-
mienić należy: Małgorzatę Krzemień, Danutę Adamczyk, Różę
Buchcik, Karinę Mościcką, Martinę Marcińczyk i Elżbietę Koszut. W trakcie dyskoteki, przygotowano liczne zabawy i konkursy, m. in. taniec z balonem,
lanie wosku i inne wróżby, „kaczuszki”, lambadę oraz poczęstunek. Rodzice przynieśli domowe wypieki. Był też bigos i bogracz, napoje i słodycze. – Cel
balu, jak podkreśla Małgorzata Krzemien, to uwrażliwienie
na potrzeby drugiego człowieka,
empatia, uczenie tolerancji wobec odmienności, pokonywanie
szu Społecznego oraz projektu barier między zdrowymi i choBliżej siebie – znacznie łatwiej, rymi oraz integracja młodzieży
współfinansowanego z budżetu i dzieci z terenu gminy KrzanoWojewództwa Śląskiego. Wśród wice z dziećmi i młodzieżą nielicznego grona osób zaangażo- pełnosprawną.
wanych w przedsięwzięcie wyRed.
31 koni uczestniczyło dziś w mikołajkowej
procesji w Krzanowicach. Pochód to dla mieszkańców już tradycja. – Co roku tak obchodzimy św. Mikołaja. Zwyczaj rozpoczął się jeszcze
w czasach przedwojennych – opowiada Józef
Sławik, mieszkaniec Krzanowic.
Procesja rozpoczęła się
o godz. 10.00. Jeźdźcy na koniach, ksiądz, Święty Mikołaj
i mieszkańcy wyruszyli spod
kościoła św. Wacława i przeszli
głównymi ulicami miasta do kościółka św. Mikołaja zwanego
Mikołaszkiem. Po czym kościółek okrążyli trzy razy. Później
rozpoczęła się uroczysta msza
św., którą odprawił ks. Joachim
Dyrszlag. W pochodzie uczestniczyli jeźdźcy m.in. z Krzanowic, Sudołu i Bieńkowic. Wśród
nich była Kinga Płaczek z Sudołu, która jechała na swojej klaczy Lali. W uroczystości wzięła
udział już po raz 12. – Jeździectwo to moje hobby. Pierwszego konia kupiłam za pieniądze
odłożone jeszcze z komunii –
opowiada Kinga Płaczek. Ale
nie tylko ona ze swojej miejscowości jest wielbicielką tych
zwierząt. Również Paweł Kuczera ma swoje małe gospo-
darstwo, gdzie hoduje dwa konie. Na procesję przyjechał na
Wandzie, czyli 7-letniej dostojnej klaczy. W pochodzie po raz
pierwszy wzięli udział Maksymilian Pawlar i Marek Piechaczek
z Bieńkowic. Jechali bryczką zaprzężoną w dwa konie: Portosa
i Atosa. – Jeśli młoda para chciałaby pojechać do ślubu stylową
bryczką zaprzężoną właśnie w te
piękne zwierzęta to chętnie zawieziemy – mówią. Miejscowy
proboszcz ks. dziekan Wilhelm
Schiwon podziękował organizatorce wydarzenia, Beacie Jureczce. W tym roku w uroczystości
wzięła udział rekordowa ilość
koni, bo aż 31. W ubiegłym było 23. Oczywiście nie zabrakło
ulubieńca dzieci, czyli św. Mikołaja, który częstował mieszkańców cukierkami. Od kilku
lat tą funkcję piastuje Rajmund
Wider.
Czar/Sisi
KRZANOWICE
7
Mikołaj w krzanowickiej świetlicy
7 grudnia Świetlicę Opiekuńczo-Terapeutyczną w Krzanowicach odwiedził długo wyczekiwany Św. Mikołaj. Przybył
do nas z dalekiej Laponii. Miał
ze sobą olbrzymi wór z prezentami. Uczestnicy bardzo miło
i ciepło przyjęli Naszego gościa. Mikołaj rozdając prezenty
uczestnikom Świetlicy, prowa-
dził z nimi małą dyskusję. Pytał
czy byli grzeczni, czy słuchają
rodziców, terapeutów świetlicowych. Każdy z uczestników
zaśpiewał piosenkę albo powiedział wierszyk. Paczki Mikołajkowe były bogate. Nawet każdy
z uczestników otrzymał dodatkowo mała symboliczną maskotkę. Po rozdaniu prezentów
Mikołaj pożegnał się z nami, ale
obiecał, że jak będziemy grzeczni to w przyszłym roku znów
nas odwiedzi. Wszyscy ciepło
żegnali Św. Mikołaj, zapraszali ponownie. Gdy nasz Gość
opuścił mury Świetlicy wszyscy
uczestnicy rzucili się do swoich
paczek i jedli słodycze.
Wycieczka do Teatru Lalek
Miejski Ośrodek Kultury
w Krzanowicach zorganizował
28 października wycieczkę do
teatru Banialuka w Bielsku–
Białej na spektakl pt. Czarnoksiężnik z krainy Oz. Po przedstawieniu zorganizowano dla
dzieci warsztaty teatralne, na
których zapoznały się z aktorami, jak również z pracą od podstaw w wykonaniu lalek kukieł-
kowych, pacynek, marionetek,
strojów i wielu innych ciekawych eksponatów teatralnych.
Aktorzy opowiedzieli dzieciom
o wszystkich rodzajach lalek
i o ich historii. Po szczegółowym zapoznaniu się ze sceną
i wszystkimi innymi pomieszczeniami, zakamarkami teatru
udali się na obiad. Wycieczka
po obiedzie pojechała na 2 go-
dziny na basen Delfin do Skoczowa. Po tych wszystkich przeżyciach wycieczka cała i zdrowa
wróciła do domu. MOK Krzanowice realizuje projekt Stacja
– moja szansa. Wycieczka została sfinansowana z pieniędzy
Regionalnego Ośrodka Polityki
Społecznej Województwa Śląskiego.
mw
Magdalena Pohlmann i Nikol Kubikowa zajęły ex aequo 1. miejsce w festiwalu piosenki polsko-morawskiej jaki odbył się dziś w Domu Kultury
w Bojanowie. Soliści i zespoły, które pojawiły się na scenie wyśpiewały
utwory po polsku i po czesku.
Śpiewają po polsku i morawsku
Młodych artystów oceniało
jury w składzie: Janina Wystub,
Teresa Mandrysz, Alena Kamradowa oraz Dominika Urbisz. –
Naszą ideą jest promocja regionalizmu i kultury morawskiej.
Dodatkowo w tym roku zwróciliśmy się do uczestników z prośbą o to, by wystąpili w strojach
regionalnych, co będzie dodatkowo punktowane, niestety zdecydowała się na to tylko
jedna osoba – przyznał dyrektor MOK w Krzanowicach Marian Wasiczek. – Celem imprezy
jest kultywowanie tradycji, rozwijania zainteresowań kulturą
czeską i polską, dbałość o kulturę języka, a także rozwijanie
umiejętności wokalnych – dodał. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy i nagrody.
Po obradach jury wyłoniło
zwycięzców:
I. miejsce ex aequo Magdalena Pohlmann i Nikol Kubikowa (Czechy)
II. miejsce Ines Hofrichter
III. miejsce ex aequo Martina Boćkowa (Czechy) i Agata
Wydra
Wyróżnienie dla Zespołu
wokalnego Wiolinki i Marty
Plury
Sisi
Andrzejki
z samorządem
uczniowskim
21 listopada odbyła się w Szkole Podstawowej Zespołu Szkół w Krzanowicach zabawa
andrzejkowa, którą zorganizował Samorząd
Uczniowski SP.
W godzinach południowych
bawiły się dzieci z nauczania
początkowego, a od godziny 16
uczniowie klas IV-VI. Uczniowie oraz wychowawcy klas IVVI gościli zaproszonych gości
z zaprzyjaźnionej szkoły z Chuchelnej (w Czechach). Przybyło
15 uczniów wraz z 2 opiekunami i dyrektor Kristiną Olejakovą na czele. Uczniowie z obu
szkół spotkali się w klasach na
poczęstunku oraz bawili się
wspólnie na dyskotece, podczas
której odbyły się różne konkursy. Wszyscy mogli poznać także
swoją przyszłość przy różnych
stoiskach z wróżbami, prowadzonych i wymyślonych przez
uczniów naszej szkoły. Mogli
także zakupić medaliony własnoręcznie wykonane przez
uczennice klasy V. Został przeprowadzony również konkurs
na najlepiej przystrojoną klasę,
w którym wszystkie trzy klasy
otrzymały równorzędną 1 nagrodę. O godzinie 19 wszyscy
z uśmiechami na twarzy rozeszli się do swoich domów.
red.
7
KRZANOWICE
8
tSznupek w Przedszkolu Światowy Dzień Pluszowego Misia
w Krzanowicach
Już po raz siódmy dla klas I – III przygotowano apel z okazji Światowego
Dnia Pluszowego Misia. Pluszaki opuściły zaciszne pokoiki i łóżeczka
i wraz ze swoimi opiekunami przybyły do szkoły. Były niedźwiadki brunatne, białe, biało-czarne, ładnie ubrane, chichoczące i bajkowe.
9 listopada przedstawiciele raciborskiej policji odwiedzili przedszkolaków w Krzanowicach. Spotkanie zorganizowane było w ramach prowadzonej kampanii ,,Rok Pieszego 2012”.
Powodem spotkania było
omówienie przepisów ruchu
drogowego dotyczących poruszania się pieszo czy tez rowerem,
a także bezpiecznego i zgodnego
z przepisami ruchu drogowego
przewozu dzieci w samochodzie.
Ponadto omówione zasady bez-
piecznego zachowania się w różnych sytuacjach dnia codziennego w jakich może znaleźć się
przedszkolak i co zrobić aby nie
zostać poszkodowanym w wyniku przestępstwa. Dzieci wykazały się dużą wiedzą, a także aktywnością. Atrakcją była wizyta
Urząd Miejski
w Krzanowicach
Godziny urzędowania:
wtorek: 7.30-17.00,
pozostałe: 7.30-15.00,
Wydawca: Wydawnictwo
i Agencja Informacyjna WAW
Grzegorz Wawoczny
ul. Pod Widokiem 20
47-400 Racibórz
tel. 605 685 485
e-mail: [email protected]
Redaktor naczelny:
Grzegorz Wawoczny
Skład:
Fabryka Informacji s.c.
Druk: Polskapresse sp. z o.o.,
Sosnowiec
Sznupka. Najmłodszym rozdano
kolorowanki ufundowane przez
Śląską Grupę Wojewódzką Międzynarodowego Stowarzyszenia
Policji IPA. Wizytę zakończono
pamiątkowymi fotografiami.
kpp
W tym roku tematem przewodnim był „Klub Bezpiecznego Puchatka”. Uczniowie z klasy
I b pod okiem swojej wychowawczyni Jolanty Śliż przygotowali krótki występ artystyczny. Były wiersze i piosenki
ilustrowane ruchem, poświęcone głównemu bohaterowi
dnia. Uczniowie obejrzeli filmik „Klub Bezpiecznego Puchatka”, dotyczący zasad bezpieczeństwa w szkole, w drodze
do szkoły i ze szkoły, na wycieczce, w domu. Byli bardzo
zasłuchani i chętnie odpowiadali na pytania zadawane przez
bibliotekarkę. Na zakończenie
spotkania wszyscy uczniowie
otrzymali do rozwiązania krzyżówkę i wraz z misiami zaśpiewali i zatańczyli poznaną piosenkę „Jadą, jadą misie”. Wśród
uczniów, którzy udzielą prawidłowych odpowiedzi zostaną
rozlosowane nagrody.
Jolanta Śliż, Jolanta Kosel
Święty Mikołaj
w Bojanowie
6 grudnia do przedszkola
w Bojanowie przybył specjalny gość, na którego z niecierpliwością czekały przedszkolaki
z Bojanowa i ich koledzy z Pietraszyna. Od rana w przedszkolu panowało wielkie poruszenie,
było bardzo wesoło i gwarno.
Dzieci pod okiem pani Michaliny Ploszka i Joanny Krupa
przygotowały wspaniałe występy, wiersze i piosenki. Zaprosiły również Świętego Mikołaja do wspólnych tańców, po
których wręczyły Mikołajowi
piękne laurki. Oczywiście na
koniec Św. Mikołaj obdarował
dzieci prezentami.
J. Krupa
KRZANOWICE
9
Konkurs wiedzy
o kulturze Niemiec
i Wielkiej Brytanii
W czwartek 29 listopada w szkole w Krzanowicach odbył się konkurs wiedzy o kulturze
Niemiec i Wielkiej Brytanii. W konkursie brało
udział dziesięcioro uczniów: pięciu z klasy drugiej i pięciu z klasy trzeciej. Podzielony na dwa
etapy.
Pierwszy etap nastąpił w klasach. Panie Natalia Łasiuk i Judyta Szczuka przeprowadziły lekcje
dotyczące kultury i zwyczajów
Niemiec i Wielkiej Brytanii. Następnie uczniowie rozwiązywali testy i odpowiadali na pytania. Osoby, które najlepiej odpowiedziały na pytania zarówno
z j. niemieckiego jak i z j. angielskiego, zostały zakwalifikowane
do drugiego etapu. Drugi etap
konkursu odbył się w obecności
uczniów klas 1-3 i trzyosobowej
komisji. Konkurs był podzielony na 4 kategorie: mapa, zabytki,
znane postaci, święta i zwyczaje.
Każdy z uczestników odpowiadał na dwa pytania z każdej kategorii. Uczniowie wskazywali na
mapie państwa i stolice, wysłuchiwali hymnów i odpowiadali,
do jakiego kraju należą,.Mając
do dyspozycji projektor odpowiadali kto lub co znajduje się na
danym zdjęciu. Uczniowie solidnie przygotowali się do konkursu, dlatego też potrzebna była
dogrywka pomiędzy miejscem
trzecim a czwartym. Konkurs
zwyciężyła uczennica klasy II–
Olivia Slotosch, drugie miejsce zdobył Dominik Wyglenda
z klasy III, a trzecie miejsce po
zaciętej dogrywce zdobyła Anna Wiszkony również z klasy
III. Laureaci otrzymali dyplomy i nagrody: bajki w języku angielskim, długopisy i słodycze.
Pozostali uczestnicy również
otrzymali dyplomy uczestnictwa i nagrody pocieszenia.
Judyta Szczuka
Chór Cecylia na jubileuszu w Iserlohn
W dniach od 17 do 21 października chór „Cecylia” pod dyrekcją K.
Pawliczek-Błońskiej z Krzanowic oraz przewodnicząca DFK Brygida
Abrahamczyk gościli w Iserlohn (Westfalia). Chór wraz z zespołem
tanecznym „Tworkauer Eiche” z Tworkowa prowadzonym przez choreograf Gabrielę Materzok, został zaproszony przez Hansa Joachima Muschiola na uroczystość obchodów 60-lecia powstania grupy „Schlesische
Trachtengruppe Altvater/Rübezahl Iserlohn”.
W pierwszym dniu pobytu
obydwa zespoły zostały zaproszone do starostwa Powiatowego Märkischer Kreis w Lüdenscheid, gdzie zostały przyjęte
przez starostę Thomasa Gemke.
W holu starostwa chór „Cecylia”
wykonał kilka pieśni. Po południu każda grupa pracowała nad
swoim repertuarem z zespołami
niemieckimi. W sobotę przed
południem zwiedzano Iserlohn,
a o godz. 15-tej w Varnhagenhaus (ewangelicki dom kultury)
odbył się jubileuszowy koncert
połączony z obchodami 775lecia miasta Iserlohn.
Grupa „Schlesische Trachtengruppe Altvater/Rübezahl
Iserlohn” powstała w 1952 r.
Głównym zadaniem grupy stało się pielęgnowanie po drugiej
stronie Odry śląskich tańców,
tradycji i zwyczajów. Współzałożycielem i prezesem grupy od
16 sierpnia 1952 r. jest nieprzerwanie Hans Joachim Muschiol.
Celem jego działalności stało się
pozyskiwanie młodzieży, która po przyjeździe do Niemiec,
po opuszczeniu obozów przesiedleńczych miała trudności
z aklimatyzowaniem się w nowym środowisku. Obecnie jest
to trzypokoleniowy zespół. Grupa ta aktywnie angażowała się
w nawiązaniu współpracy powiatów Racibórz-Märkischer.
Pierwszy kontakt niemieckiej
grupy tanecznej z Krzanowicami miał miejsce w 1990r. kiedy
to grupa ta po raz pierwszy gościła w Polsce. Jeden z koncertów odbył się wspólnie z chórem
„Cecylia” w krzanowickim domu
kultury. W 1991 r. chór „Cecylia” został zaproszony do Iserlohn, gdzie uświetnił uroczystość „Tag der Heimat” – „Dzień
małej ojczyzny” w Iserlohn oraz
dokonał oprawy muzycznej na
otwarciu wystawy „Nysa-śląski
Rzym” w Düsseldorfie. Kontakty z p. Muschiolem były nadal
utrzymywane. Śląscy chórzyści oraz tancerze uczestniczyli w warsztatach „Arnsberger
Singwoche” oraz „Tanzen-Singen-Fahnenschwingen” – „Tańczyć– śpiewać-wywijać chorągwią” organizowane w Dusznikach Zdroju, Tworkowie,
Borucinie i Łubowicach. Grupa z Iserlohn uczestniczyła także w 2003 r. w gminnych dożynkach w Krzanowicach, gdzie
największe wrażenie zrobił występ młodzieńców wywijających
chorągwią.
Główne obchody jubileuszu
odbyły się 20 października 2012
r. Punktem kulminacyjnym
uroczystości był wspólny koncert z dwoma zaprzyjaźnionymi
grupami z Polski – zespołem
tanecznym „Tworkauer Eiche”
oraz krzanowickim Chórem
„Cecylia”. Chór przygotowywał
się już od kilku miesięcy do wyjazdu opracowując „Eichendorff-Kantatę” Fritza Jesslera do tekstów J.von Eichendorffa. Kantata ta została wykonana wspólnie
z tamtejszym chórem „Schlesischer Singkreis Iserlohn”. Zespół
taneczny z kolei przygotował
tańce do wspólnego wykonania.
Oprócz utworów wykonanych
wspólnie każdy zespół wykonał
własny pogram. Chór „Cecylia”
zaprezentował ”Canticorum iubilo” J.F. Heandla, „Teure Heimat” G. Verdiego oraz „Lieder,
die von Herzen kommen“. Po
części oficjalnej miała miejsce
„międzynarodowa” muzycznotaneczna biesiada.
Ostatnie godziny pobytu w Iserlohn to uczestnictwo
i oprawa muzyczna Mszy Św.
w kościele Św. Michała w Iserlohn-Gerlingsen. Mszę tę, tak
jak 21 lat temu, odprawiał pochodzący ze Ślaska ks. Joachim
Przybilok. Powtórzony po 21 latach wyjazd był powodem wielu sentymentalnych wspomnień,
oraz stał się kolejną okazją do
umocnienia wzajemnych kontaktów członków chórów i zespołów tanecznych.
Kornelia Pawliczek-Błońska
9
KRZANOWICE
10
Andrzejki w Pietraszynie
29 listopada, jak tradycja nakazuje obchodziliśmy Wigilię
świętego Andrzeja. Czas ten
przeznaczamy m. in. na wróżenie. O tym starym zwyczaju
pamiętały także dzieci z Przed-
szkola w Krzanowicach, oddział
zamiejscowy w Pietraszynie.
Wspólnie z wychowawczynią,
rodzicami oraz druhną, zuchami i harcerzami z 4 Drużyny
Wielopoziomowej Zdobywcy,
– Będziemy wróżyć? Czemu nie! Już błyszczą
kocie oczy w mroku… Wieczór andrzejek zdarza się raz jeden tylko w całym roku...
działającej w Pietraszynie, zor- bom nie było końca. Andrzejganizowali wieczór andrzejko- kowym gościem specjalnym bywy. Wszyscy uczestnicy, zarów- ła Czarodziejka.
no duzi jak i mali, mieli okazję dowiedzieć się co czeka ich
w przyszłości. Zabawom i wróżMichalina Ploszka
Barbórka
w Pietraszynie
Jestem mały górniczek, kopię w kopalni chodniczek. Na głowie mam czapkę, a w ręku latareczkę. Kopię węgiel buch, buch, buch, ludzie
mówią: górnik – zuch!
Święty Mikołaj
w krzanowickiej podstawówce
Tradycyjnie, jak co roku, 4
grudnia dzieci z Przedszkola w Krzanowicach oddział
zamiejscowy w Pietraszynie gościły u siebie górników.
Przedszkolacy zaprezentowali gościom swoje umiejętności
wokalne, recytatorskie oraz ta-
neczne. Po występie wręczyły
górnikom własnoręcznie wykonane laurki. Miały także okazję
posłuchać ciekawych opowieści
górników o swojej pracy. Na zakończenie każde dziecko otrzymało od gości słodycze.
Michalina Ploszka
Ho, ho, ho, ho tak powitał
wszystkich uczniów św. Mikołaj, który jak co roku 6 grudnia zawitał do naszych uczniów.
Spotkanie było bardzo udane. Uczniowie klasy drugiej
przygotowali apel, na którym
przedstawili informacje z życia
św. Mikołaja, recytowali wiersze oraz zaśpiewali piosenkę.
Po apelu św. Mikołaj razem
z aniołkami i diabłami udał się
do wszystkich klas, gdzie obdarował uczniów maskotkami oraz słodkim upominkiem
ufundowanym przez samorząd
uczniowski szkoły podstawowej i Radę Rodziców. Ale to
nie koniec atrakcji. Uczniowie
klas I – III obejrzeli ciekawy
film o przygodach żółwika Sama, a następnie w klasie malowali i wykonywali postacie św.
Mikołaja. 6 grudnia – dzień poświęcony najbardziej ulubionemu świętemu upłynął w miłej
i radosnej atmosferze.
Wera Ehr
KRZANOWICE
11
Barbórka w Bojanowie Z Korczakiem
za pan brat
Dziś całe przedszkole,
Barbórkę świętuje. I za
ciężką pracę Górnikom dziękuje.
Z okazji Barbórki 4 grudnia
– do Przedszkola w Bojanowie
(oddz. zamiejscowy Przedszkola z Krzanowic) przybyli licznie
Górnicy. Dzieci przywitały gości wierszami, piosenkami oraz
tańcami. Po występach z zainteresowaniem słuchały opowiadań o ich pracy w kopalni. Zadawały pytania , na które górnicy bardzo chętnie odpowiadali.
To miłe spotkanie zostało zakończone słodkim acentem.
Dzieci otrzymały słodycze od
gości i z niecierpliwością będą czekały na kolejne spotkanie za rok.
W Borucinie zorganizowano 15 listopada Dzień
Korczaka. Dzieci z Krzanowic, Wojnowic i Borucina wzięły udział w zajęciach warsztatowych
prowadzonych przez nauczycieli, chętni mogli
spróbować swoich sił w konkursie recytatorskim. Ciekawym punktem programu był Marszobieg Korczakowski.
J. Krupa
Pasowanie na Przedszkolaka
i Starszaka oraz Bramboriada
W środowe popołudnie, 24 rucinie na święcie pieczonego Równie ważnym powodem, dla
października, przedszkolaki ziemniaka zwanym u naszych którego dzieci licznie przybyły
oraz rodzice spotkali się w Bo- czeskich sąsiadów Bramboriadą. na spotkanie było Pasowanie
W marszobiegu wzięły udział
trzy drużyny. Dzieci z kapitanem na czele wyruszyły o 10.45
na trasę gry. Zadaniem uczniów
było dotarcie do specjalnie
przygotowanych baz, znaleźć
tam elementy puzzli, a następnie wykonać zadanie. Zebranie
wszystkich elementów pozwalało każdej drużynie ułożenie
portretu Korczaka. Po biegu
miał miejsce poczęstunek przygotowany przez dzieci. O 12.30
w Domu Kultury w Borucinie
odbyła się uroczysta akademia,
w trakcie której podsumowano
wszystkie konkursy związane
z Rokiem Korczaka.
W marszobiegu o Plakietkę
im. Janusza Korczaka przeprowadzony przez Jerzego Halfara
zwyciężyli zawodnicy Borucina
w składzie: Paulina Mańka, Dominika Stawarz, Wojciech Jachim, Mariusz Kopiec, Dawid
Paluszek i Adam Walach, wy-
przedzając reprezentacje Woj- manta Konieczna oraz wyróżnowic i Krzanowic.
nienie – Dominika Świerczek.
Twórczość plastyczna
Ogłoszenie wyników konkursu
Jury konkursu w składzie:
twórczości artystycznej.
Wioletta Cieśla, Maria KandzioTwórczość literacka
ra i Mariola Kandziora postaJury konkursu w składzie nowiło przyznać następujące
Katarzyna Łozińska, Urszula wyróżnienia: w kategorii szkoBuczek i Anna Kolbuch posta- ła podstawowa klasy I-III – I m
nowiło przyznać następujące Emilia Gajdeczka, II m Emilie
wyróżnienia: w kategorii szkoła Kocjan, III m Laura Śliwka, wypodstawowa – I m Justyna Han- różnienie Emilia Walek, Wiktoka, Sara Lopocz, Anna Pośpiech, ria Prochalska, Ines Hofrichter;
II m Alicja Drabik, III m Piotr klasy IV-VI – I m Justyna NeMróz, w kategorii gimnazjum blik, II m Emilia Herzog, III m
– I m Agnieszka Jachim, II m Dominika Stawarz.
Magdalena Wittek, III m SaSisi, red.
na Przedszkolaka oraz Starszaka. Zanim jednak nastąpił ten
uroczysty moment dzieci brały udział w różnych zabawach
z ziemniakiem w roli głównej. Po wyczerpujących zmaganiach, pani dyrektor, za pomocą zaczarowanego, kolorowego lizaka, pasowała naszych
milusińskich na prawdziwych
przedszkolaków oraz starszaków. Dzieci otrzymały również
dyplomy oraz upominki. Nie
mogło zabraknąć też poczęstunku pieczonymi i gotowanymi ziemniakami.
Anna Kołodziejska
11
KRZANOWICE
12
Dzień Papieski w Borucinie
Tegoroczne obchody Dnia Papieskiego, który tym razem pod hasłem ,,Błogosławiony Jan Paweł
II -Papież Rodziny” przypadł na 14 października, obchodzono na terenie Domu Kultury w Borucinie z niewielkim opóźnieniem, 24 października.
Dzieci z Teatrzyków Niewielkich zaprezentowały scenkę
o Błogosławionym Janie Pawle II oraz inne etiudy teatralne: Lusterka i Senną piosenkę
– Doroty Gellner oraz scenkę
z pacynkami ,Nauka szczekania,
czyli scenka wymyślona z dziećmi pod moim kierunkiem. Teatrzyk Niewielki przedstawił
też nagrodzony III miejscem
w Wojewódzkim Festiwalu Teatralnym w Czerwionce– Leszczynach spektakl W co się bawić?, czyli kompilację wierszy
D. Wawiłow, M. Strzałkowskiej
i E. Stadtmüller. W programie
nie zabrakło piosenek papieskich i innych. W programie
zaśpiewała Marta Szczotok należąca do Klubu Poezji Śpiewanej Atlantyda w RCK -u oraz
Natalia Bubon z Zespołu Szkolno– Przedszkolnego w Borucinie. Dzieci z Zespołu Szkolno
-Przedszkolnego zaśpiewały piosenkę z tekstów Bł. Jana Pawła
II Nie lękajcie się.
W programie wystąpił gość
szczególny, Beata Piwowarczyk,
która zaśpiewała kilka piosenek.
Pani Beata dwa lata temu wystąpiła w programie telewizji TVN
Mam talent i bardzo daleko doszła. Publiczność z Borucina na
pewno ujęła swoim sympatycznym usposobieniem i talentem
wokalnym. Dzieci z widowni
dzięki gościowi też miały swoje
pięć minut na scenie. Niedawno
temu pani Beata gościła w Ze-
spole Szkolno– Przedszkolnym
w Borucinie na zajęciach u starszaków oraz w klasach II i III.
Nauczyła wtedy dzieci wielu
piosenek i zabaw rytmicznych
i logopedycznych.
Długo oczekiwanym punktem programu był trójetapowy
Konkurs Wiedzy o Bł. Janie
Pawle II. W konkursie wzięło
udział ośmioro dzieci. Tradycyjnie konkurs angażuje rodziny występujących i całą widownię. Pytania były czasami
bardzo trudne, ale uczestnicy
konkursu dzięki wsparciu ze
strony rodzin i widowni bardzo dzielnie się spisywali. I tak
miejsca w konkursie ukształtowały się następująco: Laura Wódka z III klasy i Karolina Strachota z I klasy zajęły
ex aequo I m; Martyna Jakubit
z klasy III– zajęła II m; Magdalena Gorzalnik z III klasy
i Oliwia Cyron z I klasy– zajęły ex aequo III m, Dominika
Kuc z klasy II otrzymała wyróżnienie specjalne; Julia Kuc
z klasy II i Ines Hofrichter ex
aequo wyróżnienie. Wszyscy
uczestnicy konkursu otrzymali
ciekawe nagrody.
Dekoracją sali zajęła się Pani Marysia Mikołajczyk, nagłaśnianiem Henryk Puchalla, zaś niezbędną pomocą przy
mikrofonach Jerzy Mrazek, za
co im z tego miejsca chciałam
serdecznie podziękować.
Irena Hlubek
Seniorzy mają swój nowy zarząd Niepodległościowy
apel w Borucinie
Rok 2012, to czas wyborów nowych zarządów
w kołach emerytów. Zebranie sprawozdawczowyborcze GKERiI w Krzanowicach odbyło się
27 listopada o godz. 16.00 w DK w Borucinie.
Ustępujący zarząd połączył wybory z zabawą
z okazji Dnia Seniora.
Na zebranie przybyło 110
osób w tym 96 czynnych członków Koła oraz zaproszeni goście:
Burmistrz Krzanowic, Manfred
Abrahamczyk, z-ca burmistrza,
Andrzej Jelonek, dyrektor BS
w Krzanowicach, Lucyna Basista, przewodnicząca RZERiI
w Raciborzu, Stanisława Potaczek oraz Krystyna Loch– skarbnik RZERiI w Raciborzu. Spotkanie przebiegało w dwóch
częściach: oficjalnej-wyborczej
i mniej oficjalnej, czyli zabawy
z okazji Dnia Seniora.
I część rozpoczęła przewodnicząca Koła, Katarzyna Łozińska, od powołania przewodniczącej zebrania, Teresy Mandrysz i sekretarza wyborów,
Lucyny Nowak. Przedstawiła
też sprawozdanie z działalności
zarządu w latach 2009 – 2012,
podkreślając rolę Koła w organizowaniu życia kulturalnego
emerytów i rencistów naszej
gminy oraz wciąganie w życie społeczne ludzi samotnych.
Cel osiągano poprzez zachęcanie członków do udziału w zabawach, biesiadach, piknikach,
jednodniowych wycieczkach,
wyjazdach do teatru i na koncerty, wyprawach rowerowych,
wyjazdach na wczasy i wycieczki
organizowane przez ZE w Raciborzu czy inne koła. Pamiętano
też o urodzinach członków Koła
oraz o osobach starszych i przewlekle chorych. Każdy mógł
też przyjść co wtorek do biura
Koła, aby porozmawiać i wypić wspólnie z innymi kawę, co
cieszyło się wielką popularnością. Ważna i potrzebna okazała
się również inicjatywa nawiąza-
nia współpracy z Kołem Emerytów z Kuchelnej w Czechach,
bo poszerzało możliwości miłego spędzania czasu u sąsiadów
zza miedzy. Przewodnicząca podziękowała też ustępującemu zarządowi oraz przyjaciołom Koła
z różnych instytucji za owocną
współpracę.
Drugie sprawozdanie przedstawił skarbnik Koła, Józef Kocem, informując zebranych, na
jakie cele przeznaczano składki członkowskie i jak rozliczane były pieniądze wpłacane na
poszczególne imprezy, spotkania czy wycieczki. Bardzo szczegółowe rozliczenia znajdują się
w biurze Koła i są w każdej chwili dostępne do wglądu.
W tej części spotkania dokonano również uroczystego
przyjęcia nowych osób w poczet
członków koła. W roku 2012
było ich 16 i na dzień wyborów,
czyli 27.11.2012 r., GKERiI liczy
120 członków z 4 miejscowości
gminy: Krzanowic, Pietraszyna,
Bojanowa i Borucina.
Część wyborcza spotkania
przebiegała bardzo sprawnie.
Najpierw przegłosowano liczbę członków nowego zarządu
-11 osób: 5 z Krzanowic i po 2
z każdej miejscowości, a potem
zadecydowano jednogłośnie, iż
wybory mają być przeprowadzone w trybie jawnym. Jako kandydatów zgłoszono cały poprzedni
zarząd, co spotkało się z jednogłośnym aplauzem sali. Na liście wyborczej nowego zarządu znaleźli się więc: Katarzyna
Łozińska, Józef Kocem, Krystyna Mandrysz, Teresa Mandrysz,
Dorota Turek, Regina Kuczera,
Barbara Kowal, Jan Nowogórski, Lucjan Wołczyk oraz Celina Kostka i Anna HajduczekKudela. Dopisano również 3
członków honorowych: Marcina Grzesiczka, Barbarę Pietrzak
i Krystynę Wielochowską. Za
przyjęciem takiego składu nowego zarządu głosowali wszyscy
uprawnieni do oddania głosu.
W tym samym dniu zarząd się
ukonstytuował i ogłosił swoje
pierwsze działanie, czyli zaprosił członków Koła na spotkanie
opłatkowe, które odbędzie się
14 grudnia o 16.00 w restauracji
„Perła” w Krzanowicach.
Druga część spotkania, czyli
zabawa z okazji Dnia Seniora”,
miała już charakter bardzo luźny. Do tańca przygrywał Tomek
Kostka, a śpiewała z nim Teresa
Mandrysz. W przerwach między
tańcami można było swobodnie porozmawiać, poczęstować
się tym, co przygotowano na
stołach, lub pochwalić się swoimi zdolnościami na scenie, jak
zrobił to pan Zgrzendek z Bojanowa, który zaśpiewał z paniami z chóru „Cecylia” kilka
znanych i lubianych piosenek
biesiadnych po polsku, morawsku czy niemiecku. Bawiono się
wspólnie do godziny 22.00.
Pozytywna opinia o wtorkowym spotkaniu jego uczestników świadczy o tym, że zainteresowanie takimi imprezami
wśród emerytów nie słabnie,
a wręcz rośnie. Zarząd Koła będzie musiał w dalszym ciągu intensywnie pracować, aby zadowolenie było jeszcze większe.
Katarzyna Łozińska
„Umiłowany kraj, Ukochany,
jedyny, nasz, polski. Ukochany kraj, Umiłowany kraj, Ukochana i ziemia, i nazwa”. 11 listopada uczniowie klasy IV i V
przygotowali apel historyczny
z okazji 94 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.
Program składał się z montażu
muzyczno-poetyckiego. Dzieci
recytowały patriotyczne wiersze o Polsce, żołnierzach, którzy
poświęcili swoje życie w obronie ojczyzny. Zespół wokalny
śpiewał piękne, polskie pieśni
wojskowe, a Natalia Bubon zaśpiewała przepiękną i smutną
pieśń „Niepodległość”.
Red.
KRZANOWICE
13
Apel na temat Tolerancji Projektowanie strojów
wobec osób niepełnosprawnych
W piątek 30 listopada w Szkole Podstawowej w Krzanowicach odbył
się apel przygotowany przez klasę IV na temat Tolerancji wobec osób
niepełnosprawnych. Na początku uczniowie podali kilka informacji na
temat tolerancji.
Przeliterowali to słowo, mówiąc rzeczownik na każdą literę związany z tym określeniem.
Następnie czwórka uczniów
podała definicje słowa tolerancja, po czym dziewczyny
przedstawiły publiczności problemy osób niepełnosprawnych
i sposób, w jaki powinniśmy ich
traktować. W tle słychać było gitarowe wykonanie utworu Stanisława Sojki „Tolerancja”. Kolejnym elementem programu
była krótka scenka o Filipie z tęczą w kieszeni, który potrafił nauczyć siebie i innych tolerancji.
Po scence grupa uczniów przypomniała widowni podstawowe
zasady tolerancji: Nie oceniam
Ciebie, choć inaczej wyglądasz
niż ja; Nie krytykuję Twojego
postępowania, choć postępuję
i zachowuję się inaczej; Nie odrzucam Cię, chociaż masz całkiem inne wartości niż ja; Nie
potępiam Cię, chociaż masz całkiem inny od mojego sposób
na życie; Znoszę Twoje poglądy,
wartości, upodobania, styl życia,
chociaż sam mam inne. Na zakończenie prowadząca, pani J.
Kosel wraz z dwójką uczniów
przedstawiła publiczności prezentację multimedialną na temat osób niepełnosprawnych.
Nawiązano także do stowarzyszenia, które działa na terenie
gminy Krzanowice pod nazwą
” DLA NAS SZANSA”. Celem
którego jest integracja i pomoc
wszystkim niepełnosprawnym
Uczniowie mogli również podziwiać wystawę pokonkursową na logo organizacji. Obrazki
zostały wykonane przez dzieci
i młodzież – członków Stowarzyszenia DLA NAS SZANSA.
lenia. Mamy nadzieję, że zaprezentowane sceny ( dynamiczne,
uczuciowe i melancholijne…)
na długo pozostaną w pamięci – zwłaszcza podczas omawiania lektury na lekcji języka
polskiego. Przed nami jeszcze
jeden wyjazd w to samo miejsce. Tym razem klasy pierwsze
gimnazjum obejrzą komedię A.
Fredry pt. „Zemsta”. Życzymy
równie udanych wrażeń!
Andrzejkowa dyskoteka
Andrzejki są niewątpliwie
jednym z najbardziej ulubionych świąt. Kojarzą nam się
przede wszystkim z wróżbami.
W tym roku nasi gimnazjaliści, mieli okazję bawić się na
andrzejkowej dyskotece, która odbyła się w Domu Kultury
20 października na terenie Domu Kultury w Borucinie odbył się konkurs w projektowaniu strojów oraz pokaz projekcji modowych w wykonaniu dzieci i młodzieży z okolic Borucina i Bojanowa.
Ostatnie słoneczne dni jesieni umilały zgromadzonym liczne atrakcje przygotowane przez
prowadzącą Klub Młodzieżowy
Marię Mikołajczyk oraz instruktorów: Beatę Kaleję – Gorzalnik,
Agatę Szebel oraz Joannę Rzeźnicką. Chwile spędzone podczas
tej wyjątkowej zabawy dostarczyły uczestnikom niezapomnianych wrażeń.
Od godziny 11.00 na zgromadzone dzieci i młodzież czekały
Judyta Szczuka przygotowane wcześniej przez
instruktorów materiały – bibuły,
brystole, kolorowe kartki oraz
wiele innych artykułów, które
stały się najważniejszymi składnikami późniejszych projekcji
w Krzanowicach. Imprezę zor- modowych. Wszyscy podzieliganizowali uczniowie samorzą- li się w dwuosobowe drużyny –
du gimnazjalnego z opiekunem projektanta i modela – których
p. A. Nowak. Nad sprawnym
i bezpiecznym przebiegiem
tej zabawy czuwali nauczyciele. A byli to: M. Obruśnik, M.
Klima, A. Strzeduła, M. Sacharczuk, U. Słoka, A. Nowak,
A. Gębski. Uczniowie od godzi
17.00 do 21.00 bawili się przecudownie! A zadbały o to m.in.
nasze obdarzone talentem organizacyjnym koleżanki z kl. III
b: S. Konieczna i J. Sycz. To one
zajęły się dekoracją i przejęły
pałeczkę „wodzirejek” – BRAWO! Nasi uczniowie udowodnili, że potrafią się kulturalnie z tematem pt.”Kult św. Floriabawić. Przecież zabawa i taniec na w Raciborskiem”, a klasy druniosą radość. Pamiętajmy o tym gie i trzecie „Procesje wotywne
… Dziękujemy M. Wasiczkowi, i błagalne w powiecie raciborże udostępnił nam salę, a A. De- skim dawniej i dziś”. Oba wyryło i R. Ploch należą się słowa kłady przybliżyły nam wiedzę
uznania za urocze prowadzenie o bogatym w tradycje regionie
i dały możliwość przeżyć, i zai muzyczny smak dyskoteki.
Wykład na zamku
trzymać na chwilę czas… DzięW ramach projektu „Historia kujemy Pani Dyrektor, że nadal
lokalna na przykładzie wybra- czuwa nad skarbami przeszłości
nych powiatów, miast i gmin”, i przekazuje młodym pokolegimnazjaliści wraz z wycho- niom spuściznę naszych przodwawcami uczestniczyli w wy- ków, by nadal ją pielęgnowali
kładach, wygłoszonych przez na kartach silnie zakorzeniop. dr K. Lach na Zamku Pia- nej tradycji.
stowskim w Raciborzu. Klasy Mikołaj zagościł w naszej
pierwsze mogły zapoznać się szkole
Z życia Zespołu Szkół w Krzanowicach
W rybnickim teatrze
Uczniowie klas drugich, mieli
okazję wyruszyć wraz z opiekunami: J. Cybulską, A. Kaczmar,
U. Słoką do Rybnika. W Teatrze
Ziemi Rybnickiej obejrzeli sztukę teatralną pt. „Romeo i Julia”
Williama Szekspira, w przekładzie Stanisława Barańczaka, zaprezentowaną przez Teatr Scena Polska z Czeskiego Cieszyna.
Dwugodzinne ( z antraktem 10
min.) przedstawienie, podobało
się naszym uczniom. Z wielkim
zainteresowaniem śledzili losy
zakochanych z Werony. Choć
scenografia nie była zbyt okazała, to jednak gra aktorów i ich
„epokowe” stroje, robiły ogromne wrażenie. Po spektaklu, nie
cichły słowa uznania i zadowo-
z pokazem mody
zadaniem było stworzenie oraz
zaprezentowanie niepowtarzalnego stroju. Kiedy tylko ogłoszono rozpoczęcie konkursu
wszyscy zgodnie ruszyli do pracy. Kreatywność i fantazja dzieci
nie miała granic. Wśród kolorowych materiałów zapracowani
mali projektanci tworzyli szkice,
owijali modeli bibułą, wycinali
dodatki. Każdy starał się stworzyć wyjątkową stylizacje, niepodobną do ubiorów kolegów. Po
godzinie, kiedy zaprojektowane
stroje były już gotowe odbył się
profesjonalny pokaz mody. Każdy z modeli wkraczał z uśmiechem na czerwony dywan, podczas gdy jego projektant opisywał
stylizację, w którą został ubrany.
Projekty były niezwykle pomysłowe – począwszy od koloro-
W tym roku św. Mikołaj
wraz ze swoją świtą zapukał do
drzwi naszej szkoły. Został serdecznie przywitany przez brać
pedagogiczną i uczniowską (bo
przecież Wszyscy byli grzeczni!). Na początku swoje prezenty otrzymały „dorosłe dzieci”. Mikołaj dobrze wiedział, jaką niespodzianką powinien być
obdarowany każdy z pracowników szkoły…To się nazywa
mieć wyczucie smaku! Następnie, w kolejce po swoje prezenty
musieli zasłużyć uczniowie. Warunkiem było zaprezentowanie
scenki o tematyce mikołajkowej lub świątecznej. Każda kla-
wych ubiorów codziennych, poprzez długie, eleganckie suknie
wieczorowe, aż do wyszukanych
i niepowtarzalnych dodatków.
Każdemu wystąpieniu towarzyszyły pełne zachwytu spojrzenia
kolegów i koleżanek oraz gromkie brawa. Po zakończeniu pokazu mody jury w składzie pani Marysi, pani Beaty, pani Agaty i pani Asi zgodnie przyznały
wszystkim uczestnikom pierwsze
miejsca oraz wręczyły dyplomy
i upominki.
Wspaniale spędzone chwile
podczas zabawy w projektowanie
i pokaz mody ukazały niezwykły
talent dzieci i młodzieży z tutejszych okolic. Pozostaje nam zatem trzymać kciuki za przyszłych
modeli i ich projektantów!
J.R.
sa przygotowała się do swoich
występów z bagażem różnych
pomysłów! Klasa Ia przeniosła
nas do jednego z odcinków popularnego serialu pt. „Rodzinka.
pl”, klasa Ib wymyśliła wybory
na najlepszego Mikołaja pochodzącego z różnych stron świata,
IIa scenki z świątecznych „zawirowań”, IIb zaprosiła do programu pt. „MasterChef ”, w którym
swoje kulinarne potrawy najlepiej przygotował oczywiście
św. Mikołaj, klasa IIIa wykonała
prezentację multimedialną o św.
Mikołaju, a na koniec klasa IIIb
jako małe i grzeczne dzieci wystąpiły przed Mikołajem, by zaprezentować swoje zdolności recytatorskie i wokalne. Wszyscy
zasłużyli na prezent, bo ciekawie
i z poczuciem humoru zabłysnęli przed okazałą publicznością. Gratulujemy i dziękujemy
samorządowi gimnazjalnemupod czujnym okiem opiekuna
p. A. Nowak -za zorganizowanie
spotkania z Mikołajem. Zapraszamy za rok!
Anida Kaczmarg
13
KRZANOWICE
14
Kiermasz świąteczny
w Borucinie
W tym roku szkolnym kiermasz świąteczny
odbył się 2 grudnia. Dużo wcześniej rozpoczęły się przygotowania do niego. Zaangażowani
byli rodzice, nauczyciele, pracownicy szkoły
i uczniowie.
Miło było patrzeć na to, co
powstaje w pracowni. Szkoła została przystrojona, na sali gimnastycznej pojawiły się choinki,
dekoracja świąteczna w postaci
aniołków, gwiazdek, kolorowych
światełek, nadając właściwy klimat. Na parterze ustawione były
stoiska ze świątecznymi ozdobami. Wśród nich znalazły się sympatyczne, białe bałwanki, aniołki, wianki adwentowe, aniołki
ręcznie malowane, ozdobne kule,
gwiazdy betlejemskie, dzwonki
do zawieszenia, kartki z życzeniami, przeróżne stroiki z naturalnymi ozdobami, szklane talerze z dodatkami świątecznymi,
dzbanki, eleganckie pingwiny,
ręcznie malowane witraże, ozdoby do doniczek: aniołki, renifery, dzwoneczki, choinki, a także
ręcznie robiona biżuteria, w tym:
kolczyki, korale oraz bransoletki
i wiele innych przepięknych rzeczy. Trzeba przyznać, że pojawiło się wielu gości, a nasze ozdoby budziły zachwyt i duże zainteresowanie. Można było kupić
przepyszne kołacze, ciasteczka,
domowe ciasta, dobrą kawę i na-
Mikołaj nie ominął
Bojanowa
W role wodzirejów prowadzących maluchy do tańców,
korowodów i zabaw wcielili się
sam Mikołaj oraz nasza pedagog,
Agata Szebel (Pani Mikołajkowa). Zanim pojawił się odziany
w czerwone szaty, brodaty, dobroduszny i roześmiany Mikołaj,
mamy, babcie oraz panie wychowawczynie przygotowały przepyszny poczęstunek dla wszystkich. Specjalnie na ten wieczór
upiekły smakowite ciasta. Dzieci
wyróżnione w konkursie Mam
talent oraz wszystkie chętne
dzieci wystąpiły dla Mikołaja.
Zaśpiewały, powiedziały wierszyki i zatańczyły. Gdy umilkły już
Wiolinki na jarmarku
bożonarodzeniowym
w Zimrovicach
poje w kawiarence.
Przybyłym gościom i rodzicom czas umilały występy naszych dzieci. Każda klasa zaprezentowała swój program
artystyczny, m.in.: piosenki
i wierszyki w języku polskim,
niemieckim, angielskim. Na
scenie pojawiły się przedszkolaki. Zatańczył zespół Tik-Tak.
Zaprezentował się Teatrzyk Niewielki. Wyjątkową i najbardziej
oczekiwaną chwilą dla uczniów
było pojawienie się Mikołaja ze
świątecznymi paczkami, który
dokładnie wypytywał każdego– czy był grzeczny czy zasłużył na prezent. Mamy nadzieję,
że wszystkim się podobało i są
zadowoleni z tak mile spędzonej niedzieli. Chcemy też gorąco
podziękować za pomoc w przygotowaniach i przeprowadzeniu
kiermaszu oraz tym, którzy do
nas przyjechali.
Życzymy wesołych, zdrowych
i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2013.
Mikołajowe popołudnie zespół wokalny Szkoły Podstawowej w Krzanowicach wraz
z opiekunką K. Pawliczek-Błońską oraz Burmistrzem Manfredem Abrahamczykiem i Radną Powiatu Brygidą Abrahamczyk spędzili w Żimrovicach,
dzielnicy Hradca nad Moravici.
Red. Tamtejszy Urząd Miasta w ramach projektu Euroregionu Silesia zorganizował „III Vanocni
Jarmark”, na który zaproszono
Jak co roku, dzieci i młodzież z Bojanowa
krzanowickie artystki. W mroźne
i śnieżne popołudnie w cenprzyszli ze swymi rodzicami oraz z babciami
trum Żimrovic rozbrzmiewai dziadkami do Domu Kultury na spotkanie
ła bożonarodzeniowa muzyka,
pachniało piernikami i korzenz wytęsknionym gościem z odległej Laponii.
nymi napojami,a na straganach
Tradycyjnie Mikołajkom towarzyszyły tańce
sprzedawano efekty pracy dziei zabawy.
cięcego rękodzieła. Kiedy się
ściemniło zaczęły się występy
naszych „Wiolinek” wraz z solistkami Magdaleną Pohlmann
i Agatą Wydra oraz dzieci z tamtejszej szkoły i przedszkola. Nie
zabrakło także Mikołaja w towarzystwie przemiłych aniołków i odrażającego diabła, który
swoim wyglądem przeraził niektóre dzieci. Na koniec wszystkich występów starosta Hradca wspólnie z dziećmi odliczali
moment zaświecenia na rynku
olbrzymiej choinki. Jednym słowem: święta tuż, tuż. Zmarznięci i obdarowani słodkościami
i pamiątkami artystki wróciły do
Krzanowic, by za 3 dni uczestniczyć w szkolnym kiermaszu
bożonarodzeniowym.
KPB
Mam talent
brawa nagradzające wszystkich
występujących, dzieci zebrały się
wokół głównego gościa wieczoru,
który rozdał im wspaniałe prezenty. Kiedy wszyscy zostali już
obdarowani, a rodzice uwiecznili fotograficznymi aparatami swe
pociechy w towarzystwie Mikołaja musieliśmy niestety pożegnać naszego wspaniałego gościa, gdyż pędził już do innych
dzieci z prezentami. Na koniec
jego wizyty wszystkie dzieci głośno i pięknie mu podziękowały. Szkoda tylko, że na następne
spotkanie z Mikołajem trzeba
będzie czekać aż rok...
w Bojanowie
MW
Święto pluszowego
misia w Borucinie
29 listopada na długo zapadnie w pamięci
uczniów klas I-III, uczęszczających do naszej
szkoły. Dzięki pomysłowości wychowawczyni
świetlicy Beaty Kaleji – Gorzalnik tegoroczne
obchody Dnia Pluszowego Misia dostarczyły
naszym najmłodszym wielu niezapomnianych
wrażeń.
Na święto to została zaproszona
osoba, która zna wszystkie książkowe i bajkowe misie – Jolanta Sobocik z Gminnej Biblioteki. Podczas
imprezy było wiele zabaw m.in. poszukiwanie misia, wyjadanie miodku, parada misiów i oczywiście dużo wesołych piosenek. Nie mogło
zabraknąć informacji dotyczących
bogatej historii pluszowego misia.
Dzieci mieli okazję poznać historię
Kubusia Puchatka, Misia Uszatka,
Misia Yogi oraz Misia Paddingtona. Podczas imprezy zostały rozdane dyplomy i nagrody uczestnikom konkursu „WSZYSTKIM
JEST POTRZEBNY MIŚ”. Laureatom konkursu gratulujemy! Na zakończenie imprezy każdy uczestnik
otrzymał zasłużony dyplom oraz
misia w postaci ciasteczka.
Beata Kaleja-Gorzalnik
Po raz kolejny w Domu Kultury w Bojanowie 17 listopada został zorganizowany konkurs młodych talentów. Dzieci
wykazały umiejętności w różnych kategoriach, m.in. tanecznych, wokalnych, instrumentalnych. Gościnnie wystąpiła– była uczestniczka telewizyjnego
programu MAM TALENT, Beata Piwowarczyk, która zaśpie-
wała nam kilka utworów. Dzieci
były wspaniale przygotowane
i dlatego każdy uczestnik został
nagrodzony. Mamy nadzieję, że
dzieci i młodzież, które brały
udział będą w przyszłości rozwijały i pielęgnowały swój talent, gdyż wypadły naprawdę
rewelacyjnie!!!
MW
KRZANOWICE
15
NOSTALGIA EDUARDA
(czytadło na czas świąt)
Wydawało się, że będzie
w tym letargu tkwił jak co dzień
aż zaśnie, po czym o godzinie
21-szej obudzi go syn i powie, że
pora udać się do łóżka. Tym razem stało się jednak inaczej. Nagle źrenice Eduarda jakby zabłysnęły, rozwarły się szerzej, a na
policzkach pojawił się gorączkowy rumieniec. Na ekranie przewijają się znajome obrazy, które
pamięta z dzieciństwa, młodości, oraz czasów gdy był właścicielem dóbr w Wojnowicach.
Nadawany jest właśnie reportaż o wschodnich prowincjach
Niemiec, utraconych w wyniku
wojny. Gdy pojawiają się zdjęcia
z Raciborza, który Eduard znał
i pamiętał doskonale, ale którego nie widział na żywo już 17 lat,
poczuł jak oczy mu wilgotnieją.
Po chwili po policzkach zaczęły spływać łzy. To były łzy nostalgii za cudownym i szczęśliwym dzieciństwem spędzonym
w Wojnowicach, za młodością,
może niezbyt burzliwą, ale przecież też piękną, za chwilami jak
poznał swą późniejszą żonę, jak
rodziły się kolejne dzieci, za radościami i emocjami niezapomnianych chwil towarzyszących
wychowywaniu całej ich czwórki... W wielkim tempie zaczęły
przesuwać mu się przed oczyma
wyobraźni obrazy z minionych
lat. To było jak film...
Nagle, zobaczył siebie jak jest
pięcioletnim malcem i właśnie
zakrada się do pałacowej kuchni,
gdzie stara kucharka Frida, która kochała pierworodnego panicza jak syna, zawsze miała dla
niego jakiegoś smakołyka i na
dodatek nie musiał wcale myć
rąk przed jedzeniem i przykładnie siadać do stołu. Przed oczami stanęła mu też ukochana huśtawka, którą ojciec kazał ustawić
w parku dla swych synów, oraz
poczciwy osiołek Ginter, niezawodny towarzysz dziecięcych za-
baw... Potem ujrzał siebie już trochę podrośniętego, jak wymyka
się kostycznej i surowej guwernantce, naturalnie starej pannie,
Frau Hedwig, której „powtórz
to jeszcze raz” oraz połyskujące okulary śniły mu się jeszcze
przez wiele lat.
Przypomniał sobie jak uwielbiał towarzyszyć w pracy ogrodnikowi i stajennemu. Tam zawsze
działo się coś ciekawego, zamiast
tych nudnych lekcji z łaciny, niemieckiego i muzyki. Teraz jest
już trzynastolatkiem. Widzi jak
gruntownie rozbudowuje się
dworek po dr Kuh`u, w którym
mieszkają. Zanim przemieni się
w okazały pałac, jest taki ruch
w majątku, przyjeżdżają murarze, cieśle, potem stolarze, zduni, sztukatorzy, malarze. Jest na
co patrzeć, a ojciec zaaferowany
tym wszystkim oraz bieżącymi
sprawami w folwarku, choć ma
dopiero 49 lat, nie ma głowy do
pilnowania dwóch urwisów (we
wszystkim towarzyszy już wtedy
Eduardowi młodszy, ośmioletni,
brat Werner Luis).
Lata biegną jak szalone. Teraz
chłopcy towarzyszą ojcu w polowaniu. Uganiają się po lesie
za drobną zwierzyną. Chwilę
później jest już dorosły i poluje
wraz z ojcem na jelenia. Mimo
że w bezpośrednim sąsiedztwie
majątku nie ma większych lasów,
polowania staną się największą
pasją życiową Eduarda. Teraz
przed oczyma przemknął głęboko wryty w pamięć, tragiczny
piątek 26 lipca 1901 roku, kiedy
to gwałtowny pożar strawił większość zabudowań gospodarczych
majątku. Eduard ma już 19 lat,
ale nie potrafi powstrzymać łez
bezsilności widząc płomienie pożerające rodzinny dobytek, krzyki ludzi, ryk przerażonych zwierząt, wszechobecny dym a potem twarz zrozpaczonego ojca
i zapłakaną matkę...
Na chwilę twarz Eduarda
rozjaśnia się, bo wróciło jasne
wspomnienie dnia nobilitacji jego rodziny, w grudniu 1908 roku. Towarzyszy ojcu w podróży
do Poczdamu. Jest oszołomiony przepychem dworu i dumny,
ze widział na własne oczy samego Najjaśniejszego Pana. A potem ten wspaniały bal urządzony na wiosnę następnego roku
przez rodziców dla wszystkich
co zacniejszych sąsiadów z okazji
nadania rodzinie tytułu szlachec-
Poseł na Sejm RP
w Wojnowicach
Zwiedzenie tego obiektu było dla uczestników wycieczki
wielkim przeżyciem i ciekawą
lekcją historii. Spotkanie z wieloma posłami, obserwacja prac
klubu parlamentarnego pozwoliło zasmakować wielkiej polityki. Zdjęcia z tego spotkania na
pewno pozostaną na wiele lat
w domowych albumach. Obec-
nie poseł spełnił swoją obietnicę i odwiedził naszą szkołę. Po
powitaniu uczniowie i nauczyciele oraz przedstawiciele Rady Rodziców obejrzeli film poświęcony działalności sejmu
i senatu. Potem dzieci zaspokoiły swoją ciekawość zadając posłowi Henrykowi Siedlaczkowi
pytania, a te były różne, dzieci
kiego. Wprawdzie jego rodzina
była szanowana i lubiana w okolicy, ale dopiero fakt formalnego
wejścia do stanu szlacheckiego
oraz otrzymania herbu sprawiły, że stali się naprawdę jednymi
z nich, że furtki do wszystkich
domów okolicznej szlachty stanęły dla nich otworem.
Nagle robi się strasznie. To
wspomnienie chwil kiedy w 1911
roku umierał ojciec, Heinrich
Friedrich August von Banck . Ojciec ma zaledwie 65 lat, ale stare
rany, jeszcze z wojny francuskopruskiej, w której brał udział jako rotmistrz, dokuczały mu całe
późniejsze życie. Umiera jednak
spokojnie, bo na szczęście miał
czas przygotować się na odejście i wszystko swą ostatnią wolą ustalił. Eduard, jako starszy syn
otrzymuje w spadku cały majątek,
a jego młodszy brat, jak to było w zwyczaju pruskiej szlachty,
przeznaczony zostaje do kariery
wojskowej.
Obrazy biegną dalej. Eduard
dumny jest z brata i jego awansów,
ale znów czuje ten odwieczny lęk
o niego, szczególnie że właśnie
jest rok 1914 i wybucha wojna
światowa. Sam, jako prowadzący majątek, nie zostaje zmobilizowany (bo ktoś musi wyżywić
miliony żołnierzy na froncie), ale
czuje nadchodzące nieszczęście.
Jest mroźny, marcowy dzień 1918
r., gdy do pałacu dociera tragiczna wiadomość o śmierci brata
pod Bethancourt...
Obrazy nadal zmieniają się
w oszałamiającym tempie. Eduard przekroczył właśnie czterdziestkę i hucznie ją świętuje, ale
uroczystość zostaje zmącona, bo
matka uświadamia mu, że powinien się ożenić. On jednak ani
myśli o ożenku i ma kilka argumentów na podparcie tego postanowienia. Jego młodzieńcza
miłość z pobliskiego majątku
została wydana za kawalera nie
tylko znacznie bogatszego, ale
i zdecydowanie bardziej urodziwego. Tu przypomina się Eduardowi, że zawsze miał kompleksy na punkcie swojej urody. Jako rudy, piegowaty i na dodatek
mocno zaokrąglony młodzieniec
faktycznie urodą się nie wyróżniał i nie był przedmiotem westchnień okolicznych panien. Nauczył się zatem cieszyć każdym
porankiem, zatracając się w pracy i polowaniach. A jak już hormony nie dawały mu spokoju,
Był wieczór 29 lutego 1962 r. Niegdysiejszy właściciel majątku i pałacu
w Wojnowicach, Eduard Carl Christian Eugen von Banck, siedzi w głębokim, wygodnym fotelu i bez żadnych emocji wpatruje się w czarnobiały obraz telewizora. W programie telewizyjnym nie ma nic, co by
mogło zaskoczyć, albo przynajmniej choć na chwilę ożywić 80-letniego,
schorowanego, będącego u kresu swych dni człowieka.
cieszył się kobiecością okolicznych wieśniaczek, wśród których
akurat chętnych do igraszek nie
brakowało...
W tej chwili Eduard ma już 42
lata i właśnie matka stanowczo
oświadcza mu, że czas już konkretnie pomyśleć o przyszłości,
gdyż na nim kończy się linia von
Bancków i aby zapewnić jej wnuki a majątkowi kontynuację, musi się ożenić. Ona już szuka dla
niego odpowiedniej partii. Jego oburzenie jest ogromne, że
ktoś (a tu rodzona matka) chce
za niego decydować w tak ważnej sprawie, ale za chwilę przychodzi uspokojenie, bo w końcu
ona ma dobre intencje i właściwie rację. W niedługim czasie
dowiaduje się, że jego wybranką ma być córka sąsiada, Georga von Dittricha, pana na Kornicach i Ciężkowicach, Marie
Edelheid von Dittrich. Czuje tę
palącą ciekawość, co to też jest
za kobieta, którą pamięta jako
małą dziewczynkę, a teraz ona
nie jest już pierwszej młodości,
bo ma 27 lat. Czuje też niepokój,
czy on, w końcu już mocno dojrzały, 42-letni mężczyzna, będzie
przez nią przyjęty.
Wszystko toczy się szybko dalej, pierwsze urocze spotkania,
pierwszy pocałunek i po dość
krótkim narzeczeństwie huczne wesele. Jest rok 1924. Eduard widzi przed oczyma wielkie
przygotowania do uroczystości,
polowanie mające zapewnić dziczyznę na stoły, no i wizytę niezawodnego w dostarczaniu najlepszych win Felixa Przyszkowskiego z Raciborza... Zjeżdża się
okoliczna szlachta, a Eduardowi
bardzo zależy na tym, by trzydniowa uroczystość weselna
dorównała blaskiem imprezie
sprzed 15-tu lat, wydanej z okazji otrzymania przez ojca tytułu
szlacheckiego...
Teraz robi się Eduardowi ciepło i miło. Przewijają mu się obrazy z pierwszych lat małżeństwa,
które mimo wieku nowożeńców
i zawarcia „z rozsądku” jest szczęśliwe. Na świat, w ciągu sześciu
lat, przychodzą dzieci, najpierw
w 1925 roku Gisele Anne Elizabeth, w 1926 r. – Heinrich Georg
Werner, w 1927 – Henriette Marie Adelheid i w 1930 r. – Wolfram Christian Gunther. Eduard
przypomina sobie te lata wypełnione wytężoną pracą w mająt-
ku i wychowywaniem dzieci, ale
czuje, że to najpiękniejsze lata
w jego życiu.
Po chwili robi się jednak
smutno i ponuro. Do władzy dochodzą naziści. Cały czas mówią
o narodzie, 1000-letniej rzeszy,
ziemi, krwi, rasie i przestrzeni
życiowej. Hasła o lebensraumie
na Wschodzie nie są tylko pustą
retoryką, bo towarzyszy im gigantyczny program zbrojeń, a ze
wsi znikają co chwilę nowi poborowi. Właśnie wybuchła II wojna światowa, a wraz z nią niedostatek, brak rąk do pracy, strach
o bliskich, bombardowania, ofiary na frontach, a na koniec wizja
przegranej wojny.
Jest rok 1944 i nikt już nie
wierzy w zwycięstwo. Eduard
widzi ostatnią wieczerzę wigilijną w rodzinnym domu. Jest
smutno, wszyscy się czegoś boją
i brak świątecznej atmosfery, ale
z drugiej strony są sobie bliscy
jak nigdy wcześniej... Za chwilę
pojawia się obraz z wiosny 1945
roku. Klęska jest nieunikniona,
wszyscy z niepokojem nasłuchują
wieści z frontu, a propagandowe
komunikaty mówią o nadchodzącym końcu cywilizacji, bo
zbliżają się dzikie i krwiożercze
hordy Azjatów w mundurach
czerwonoarmistów. Panuje atmosfera beznadziejności, a tu na
dodatek przychodzi właśnie zawiadomienie o śmierci niedawno zmobilizowanego, ukochanego, 19-letniego syna Heinricha Georga.
Eduard nie może już wytrzymać tych wspomnień, a tu
wciąż cisną się nowe. Nocami
słychać już coraz to bliższe odgłosy artylerii. Muszą uciekać
na Zachód. Właśnie pakują co
mają najcenniejszego oraz dokumenty rodzinne. Resztę zamurowują w skrytkach w pałacu, ukrywają w parku i w przypałacowym stawie. Mają jednak
nadzieję, że wojna się wreszcie
skończy, wszystko się uspokoi,
wrócą z rodziną do pałacu i będą żyć jak kiedyś. Tułają się kilka
tygodni o głodzie i chłodzie, ale
w końcu udaje im się zaczepić na
dłużej na Zachodzie Niemiec. Tu
zastaje ich koniec wojny, ale nie
odczuwają żadnej ulgi, bo dręczy
ich niepewność jutra i codzienne
zmagania o przetrwanie.
Nie jest lekko, bo zarówno żona i pozostała przy życiu trójka
dzieci, jak i sam Eduard przyzwyczajeni są do luksusów i służby. Teraz muszą radzić sobie sami. Czasem udaje się sprzedać
coś z biżuterii, by kupić najpotrzebniejsze produkty. Na wszystko są kartki, a na czarnym rynku
straszna drożyzna... Eduard ma
jednak twardy charakter. Dzięki
szczęśliwemu przypadkowi, podejmuje pracę jako zarządca w jakimś majątku. Jest lepiej. Dopiero
jednak w latach pięćdziesiątych
otrzymuje od rządu RFN częściowe odszkodowanie za utracony
majątek na Wschodzie i osiąga
stabilizację życiową. Czuje jednak gorycz, że już nie jest tym
znanym i szanowanym w okolicy Eduardem von Banck, a jedynie człowiekiem, który „kiedyś
tam na Wschodzie miał jakiś majątek...” Boli go strasznie, że został przez zawirowania historii
brutalnie oderwany od swoich
korzeni, które rodzina przez 70
lat z wielkim powodzeniem zapuszczała w Wojnowicach... Nie
widzi już telewizora. Osacza go
dojmujące i przykre uczucie, że
nigdy więcej i nigdzie nie czuł się
już tak u siebie, jak w Wojnowicach. Coś skończyło się w jego
życiu i to bezpowrotnie. Dopadło
go niepohamowane pragnienie,
by choć raz jeszcze pojechać do
swego Heimatu w którym przeżył wspaniałe 63 lata, choć przez
chwilę zobaczyć rodzinny pałac,
miejsce szczęśliwego dzieciństwa
i młodości, przypałacowy park
i okolicę. Jest jednak świadom
okrutnej prawdy, że Europa jest
przedzielona „żelazną kurtyną”
i taka wizyta jest całkowicie nierealna. A więc wszystko co najpiękniejsze w życiu ma za sobą...
Jest już przecież zmęczonym życiem starcem...
Za chwilę jednak jest już
w Wojnowicach, ale tak jakoś
dziwnie, jakby z lotu ptaka. Nigdy jeszcze czegoś podobnego
nie doświadczył. Uczucie ciężkości na klatce piersiowej i nieokreślonej tęsknoty powoli ustępuje
i z każdą chwilą jest mu coraz
bardziej błogo i radośnie... Znów
jest w krainie swego szczęśliwego dzieciństwa i tylko niezwykły
blask, który się wkoło rozpościera sprawia że jest piękniej niż kiedykolwiek wcześniej...
Umiera szczęśliwy.
Wiesław Długosz,
Zbigniew Woźniak
Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Wojnowicach w maju tego roku byli na wycieczce w
Warszawie. Korzystając z okazji nauczyciele
zwrócili się do posła Henryka Siedlaczka z
prośbą o oprowadzenie po budynku Sejmu.
pytały m. in. o pracę posła, staż,
a także wykształcenie niezbędne do wykonywania tej ważnej
służby. Spotkanie trwało prawie dwie godziny. Uczniowie
podziękowali wręczając kwiaty
i laurki. Szacowny gość wpisał
się do kroniki szkoły, a potem
obejrzał cały obiekt. To ciekawe,
a przede wszystkim pouczające
dla uczniów spotkanie na pewno zostanie na długo w ich pamięci.
U.Buczek
15
KRZANOWICE
16
Podsumowanie KS 05 Krzanowice
Zespół Krzanowic zgodnie z tym, co powiedział po jednym ze spotkań
ligowych jego trener, w każdym meczu walczy o komplet punktów. Gracze z Cegielnianej pokazali to między innymi w potyczce ze Studzienną.
Ekipa Grzegorza Wojtasa zdobyła ogółem dwadzieścia cztery punkty, co na półmetku sezonu 2012/2013 dało szóstą pozycję. Krzanowice
były jednym z pięciu zespołów,
które nie dzieliły się punktami
z przeciwnikami. Swe mecze
albo wygrywały, albo przegrywały. W przypadku ekipy spod
granicy więcej było zwycięstw.
Nieco gorzej było niestety ze
zdobywaniem bramek. Graczom Krzanowic udało się zdobyć dwadzieścia cztery bramki.
Po stronie strat zapisali natomiast o sześć więcej. W rundzie
wiosennej, zespół ten na pewno będzie chciał utrzymać swą
pozycję. Jeśli nadarzy się okazja do jej poprawienia krzano-
wiccy piłkarze z całą pewnością
z niej skorzystają.
• Bilans bramek: 24:30
• Średnia bramek strzelonych
na jedno spotkanie: 1,6
bramki
• Średnia bramek straconych
na jedno spotkanie: 2,0
bramki
• Mecze wygrane: 8. spotkań
• Mecze zremisowane: 0.
spotkań
• Me c z e p r z e g r a n e : 7 .
spotkań
• Procent zwycięstw: 53%
• Procent remisów: 0%
• Procent porażek: 47%
Strzelcy bramek dla KS 05
Krzanowice: Maciej Kozicki
– 9. bramek; Łukasz Podolski,
Waldemar Hnida, Rafał Jen-
derka – wszyscy po 3. bramki;
Krystian Polednik, Mateusz Filip, Tomasz Wittek, Sebastian
Herber, Adrian Kerner, Sebastian Pytlarz – wszyscy po 1.
bramce
By kibice zespołu wiedzieli,
jakie dokładnie plany ma zespół
ze stolicy gminy, postanowiliśmy zadać kilka pytań kapitanowi krzanowickiej jedenastki, Maciejowi Kozickiemu. Oto,
czego się dowiedzieliśmy:
1.Prosimy o podsumowanie
rundy jesiennej. Czy spodziewał się Pan, że drużyna,
której jest Pan kapitanem zajmie takie miejsce?
Miniona runda była dość specyficznym okresem, zbiegło się
w czasie wiele zdarzeń, które
mogły mieć wpływ na końcowy
wynik zespołu, zmiana trenera,
ruchy kadrowe, w których to
straciliśmy podstawowych zawodników, mogły wprowadzić
nieco obaw o końcowy rezultat. Mimo wszystko wynik, jakim są 24. punkty uważamy za
sukces. Skład nasz w obecnych
rozgrywkach tworzą głównie
zawodnicy miejscowi, staramy
się wprowadzać jak najwięcej
młodzieży do drużyny. Możemy pochwalić się tym, że mamy
w tej rundzie najmłodszego
strzelca gola w tych rozgrywkach. Oczywiście doświadczeni zawodnicy też są potrzebni,
aby młodzież miała z kogo brać
przykład i się uczyć.
2.Co planujecie na nadchodzący okres przygotowawczy?
Czy na horyzoncie widać jakieś wzmocnienia?
Uważam, że na tym etapie nie są
potrzebne rewolucje w drużynie,
nie przewidujemy takich dzia-
Turniej tenisa
łań, ewentualnie drobne korekty
w ustawieniu, może jakieś jedno wzmocnienie, ale jest jeszcze
za wcześnie by o tym mówić.
Co do okresu przygotowawczego to planujemy rozegrać kilka gier kontrolnych, głównie
w czeskim Krawarzu. Na razie
nie wszyscy przeciwnicy są znani. Planujemy również, jak co
roku kilkudniowy obóz, dwa
lata temu byliśmy w Czechach,
rok temu obóz był zorganizowany w Krzanowicach, gdzie
mieliśmy zapewnione pokoje
oraz wyżywienie. Na naszym
obiekcie jest też sauna oraz siłownia, terenów do biegania jest
mnóstwo, myślę więc, że nie ma
potrzeby wydawać wielkich pieniędzy na dalekie podróże. Tak
więc i w tym okresie przygotowawczym prawdopodobnie
skorzystamy z tej opcji.
3.Jakie są Wasze cele na zakończenie sezonu? Macie zamiar
pokusić się o walkę o lepsze
miejsce, a może skupicie się
na obronie obecnego miejsca?
Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że w każdym meczu gramy o 3 punkty, ale tak właśnie
jest. Runda jesienna pokazała,
że żaden przeciwnik nie jest
nam straszny, wygrana ze Studzienną, oraz na ciężkim terenie w Rudach, dobitnie to pokazały. Trzeba jednak mierzyć
siły na zamiary, w obecnej sytuacji nie ma co myśleć o awansie,
aczkolwiek miejsce w pierwszej piątce jest w naszym zasięgu. Staramy się nie patrzeć
za siebie, gdyż gramy dla siebie, chcemy mieć jak najwięcej
przyjemności z tego co robimy
na boisku, ale i poza nim, uważam bowiem że tworzymy fajną
paczkę i dobrze się rozumiemy.
Nie tylko na boisku.
Źródło strzelców: ks05krzanowice.futbolowo.pl
dzie, z którymi się stykaliśmy
i warto o tych ważnych osobach
pamiętać – mówił Jarosław Gasilewski.
– Krysia była nauczycielką
wychowania fizycznego, bardzo dbała o zdrowy tryb życia,
o dobre nawyki, o tzw. sportowego ducha. To wszystko
w niej ceniłam. Krysia działała też w Gminnej Komisji ds.
Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, miała duże wyczucie i bliskie jej były dzieci
z rodzin dotkniętych problemem alkoholizmu. Swoją pracę wykonywała niezwykle rzetelnie, miała świetne podejście
i stosowała inne metody pracy. Potem zachorowała na nowotwór i zmarła w październiku 2005 roku. Chcąc uczcić jej
pamięć wpadliśmy na pomysł,
by turniej tenisa stołowego nazwać jej imieniem. Jest to więc
memoriał, w trakcie którego
wspominamy Krysię. Chcemy
w ten sposób promować pamięć
o wybitnych osobach z naszego terenu, by nigdy nie zostały
zapomniane. Krysia była cichą
i spokojną osobą, ale wykonywała ciężką i odpowiedzialną
pracę, za to ją podziwiałam –
powiedziała Lidia Rąpała.
Grzegorz Piszczan
im. Krystyny Gasilewskiej
11 grudnia w ZS w Krzanowicach odbył się ósmy Turniej Tenisa Stołowego im. Krystyny Gasilewskiej.
Wśród zaproszonych gości
obecni byli mąż śp. Krystyny
Wasilewskiej, Jarosław Wasilewski oraz przewodnicząca
Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoho-
lowych Lidia Rąpała (fundator nagród). Otwarcia turnieju
dokonała dyrektor, dr Kornelia
Lach, a następnie rozpoczęła się
rywalizacja. Udział wzięło 41
uczniów z całej gminy Krzano-
wice. Wszyscy uczestnicy otrzymali nagrody rzeczowe oraz poczęstunek, a najlepsi zawodnicy
puchary, medale i pamiątkowe
dyplomy.
– Dzięki tej imprezie pamięć
o Krysi jest podtrzymywana. Ja
mogę się tylko cieszyć, że pamięta o niej więcej osób. Dobrze, że lokalna społeczność
wspomina wybitne osoby właśnie z tej okolicy, to są nasi lu-
Wyniki turnieju:
Gimnazjum
Dziewczęta
1.Kuczera Ewa
2.Szczotok Marta
3.Pawlik Aneta
Chłopcy
1. Herber Paweł
2.Himel Adrian
3.Sławik Marek
Szkoła Podstawowa
Dziewczęta
1. Herzog Paulina
2.Duda Paulina
3.Kubiczek Martina
Chłopcy
1.Jachim Mateusz
2.Jachim Adam
3.Kucza Adam
Organizatorami turnieju byli
nauczyciele wychowania fizycznego ZS w Krzanowicach, którzy tą imprezą chcą upamiętnić osobę p. Krystyny Gasilewskiej – wieloletniej nauczycielki
i działaczki na rzecz środowiska
lokalnego gminy Krzanowice.
ZS

Podobne dokumenty

nr 1-2, 2011 - Urząd Miejski Krzanowice

nr 1-2, 2011 - Urząd Miejski Krzanowice W 2010 r. wszczętych zostało ogółem 60 postępowań przygotowawczych, w których stwierdzono 68 czynów, zakończono 60 postępowań, gdzie w 41 przypadkach skierowano wniosek o objęcie aktem oskarżenia. ...

Bardziej szczegółowo