Maszyny CAT dla rolnictwa

Komentarze

Transkrypt

Maszyny CAT dla rolnictwa
2/2014
www.agro-expert.net
EGZEMPLARZ BEZPŁATNY
Rynek ciągników
i przyczep rolniczych
Polagra-Premiery 2014
Finansowanie
maszyn rolniczych
Opony rolnicze
Stale specjalne
do zastosowań rolniczych
Maszyny CAT dla rolnictwa
Zasław
– powrót
do korzeni
Bloki na ściany
oporowe
z MD
Beton
Zamów bezpłatną prenumeratę na www.agro-expert.net
www.ruukki.pl
OCZEKUJĘ WIĘCEJ
OD STALI
SPECJALNYCH,
KTÓRE
WYBIERAM
Ruukki oferuje innowacyjne stale w pakiecie z usługami,
efektywnością działania i wsparciem klienta:
+ najlepsze w swojej klasie stale trudnościeralne i wysokowytrzymałe
+ lokalna obsługa klienta i wsparcie techniczne
+ szybkie i dokładne dostawy
TRUDNOŚCIERALNA
STAL RAEX
WYSOKOWYTRZYMAŁA
STAL OPTIM
STALE SPECJALNE RUUKKI STANOWIĄ NOWĄ DEFINICJĘ JAKOŚCI.
www.ruukki.pl/stalespecjalne
tel. 502 190 905
SPIS TREŚCI
2/2014
Sankcje dla...
Polski
Pod kreską
Rynek ciągników rolniczych w 2013 r...........4
Pozory mylą
Rynek przyczep rolniczych w 2013 r. . .........6
Magnes nowości
ngażując się w sprawy wschodnich sąsiadów, Polska
powinna zachowywać bardzo dużą ostrożność. Jak pokazują ostatnie wydarzenia na Ukrainie, panująca tam
sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana niż się wszystkim wydaje. Nasze zdecydowane i wyraźne solidaryzowanie
się z ukraińską opozycją, zbiegło się z afrykańskim pomorem
świń, na które Rosja zareagowała nadzwyczaj poważnie. Mimo
że wirus wykryto u dzika przechadzającego się przy granicy
z Białorusią (Szudziałowo na Podlasiu), więc najprawdopodobniej przywędrował on właśnie stamtąd, i natychmiast podjęto niezbędne środki ostrożności, Rosja wprowadziła zakaz
importu wieprzowiny z UE, w szczególności z Polski. Skutki
były łatwe do przewidzenia. Gdy jeszcze przed kilkoma tygodniami kilogram żywca kosztował blisko 6 zł, teraz jego cena spadła do ok. 3,5 zł. Świń nie można „przytrzymać”, bo
gdy osiągną ok. 100 kg, każdego dnia intensywnie przybierają na masie, a powyżej 125 kg
trafiają do II klasy, co skutkuje jeszcze niższą ceną o kolejne 20 gr.
W takiej sytuacji trudno dziwić się rolnikom, że blokują drogi, by zwrócić uwagę rządu
na problem wyniszczający branżę. Cena w granicach 3 zł/kg nie pokrywa nawet kosztów
produkcji, więc jak wyżywić rodzinę, za co kupić paliwo, nawozy i środki ochrony roślin,
czym spłacić zaciągnięte kredyty, jak myśleć o nowych inwestycjach? Załamanie się rynku wieprzowiny szybko odczują też np. dealerzy i producenci sprzętu rolniczego, a jak
wynika z podsumowania Martin & Jacob, już w poprzednim roku sprzedaż ciągników
i przyczep zanotowała bardzo dotkliwe spadki.
Mimo że do tej pory w żadnym gospodarstwie na terenie UE nie stwierdzono ani jednego przypadku kłopotliwego wirusa, nie ma co liczyć na szybkie cofnięcie decyzji Rosji, a nawet istnieje realne prawdopodobieństwo, że może być utrzymana 3 lata. Na razie
są negocjowane z Komisją Europejską rekompensaty, a z Rosją regionalizacja, która ma
umożliwić skup zwierząt z obszarów poza buforowych. Ich fiasko dla wielu rolników może
oznaczać konieczność zakończenia produkcji.
Karol Wójtowicz
Redaktor prowadzący
Polagra-Premiery 2014.................................8
Pod okiem mistrza
Ciągniki Same Deutz-Fahr
na targach Agritechnica 2013.....................15
Dopasowane do potrzeb
Nowe ciągniki rolnicze Valtra serii A i N.....18
Inne niż wszystkie
Jubileuszowe ciągniki
New Holland T7 i T6....................................20
Poprzeczka wyżej
Zmodernizowane koparko-ładowarki
Cat serii F....................................................22
Gdy jakość łączy się z wydajnością
Maszyny CAT do zastosowań
w rolnictwie.................................................24
Finansowe wsparcie
Nowy partner programu John Deere
Financial......................................................29
Krok w przyszłość
Nowoczesne technologie
w ładowarkach teleskopowych Merlo.........30
Drogie paliwo? Zacznij je oszczędzać!
Nowości Grupy Manitou na targach
Agrotech 2014.............................................32
Jakość klasy premium
Czasopismo AGRO Expert - ul. L. Staffa 31, 01-884 Warszawa
tel. 22 213 88 28, fax 22 205 07 57
[email protected], www.agro-expert.net
Wydawca Mirosław Ganiec
tel. 502 532 575, [email protected]
Redaktor prowadzący Karol Wójtowicz
tel. 512 011 055, [email protected]
Prenumerata
tel. 22 213 88 28, fax 22 205 07 57
[email protected]
Redakcja i współpraca
Mirosław Ganiec, Michał Kij, Katarzyna Dziewicka,
Władysław Wilkiel, Konrad Kułak, Michał Tarnowski
Rozwiązania Ruukki dla branży rolniczej...34
Dział reklamy i marketingu
Jarosław Dynek – tel. 694 725 118, [email protected]
Krystyna Koch – tel. 515 444 589, [email protected]
Marcin Marczuk – tel. 513 432 305, [email protected]
Remigiusz Romaniuk – tel. 501 155 170, [email protected]
Nakład 8 000 egzemplarzy
Druk Drukarnia Edit, tel. 22 872 95 08
Wydawnictwo
KMG Media Sp. z o.o.
ul. L. Staffa 31, 01-884 Warszawa
www.truck-van.pl
Powrót do korzeni
Zasław.........................................................38
Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania tekstów.
Truck&Van
Stale specjalne SSAB.................................36
Nowości w ofercie przyczep rolniczych
NIP: 522 294 09 47, REGON: 142231181, KRS: 0000348328
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy KRS
Poznaj nasze wszystkie aktywności:
Maksymalne korzyści
www.kmg-media.pl
Katalogis net
Mniej w oponie
– lepiej dla gleby i portfela
Technologia Michelin Ultraflex....................40
Nowa strategia, nowe produkty
Opony Firestone dla rolnictwa....................42
Nieograniczone możliwości
Prefabrykaty betonowe MD Beton..............44
www.agro-expert.net
3
2/2014
Pod kreską
Rynek ciągników rolniczych w 2013 r.
Producenci i dystrybutorzy maszyn rolniczych
od dłuższego czasu z niepokojem wyczekiwali
momentu zmiany koniunktury. Ta nastąpiła
w 2013 roku – rynek nowych ciągników
wyhamował bardzo poważnie.
iezwykle ciężko było poprawić znakomite wyniki w sprzedaży traktorów z 2012 r., rekordowego dla
Polski w ciągu ostatnich 10 lat. Do łask
wróciły „używki”. Tak w największym
skrócie można podsumować to, co wydarzyło się w minionym roku – informuje
firma Martin & Jacob, specjalizująca się
w analizie danych dotyczących sprzedaży
traktorów i przyczep rolniczych.
Kubota zaskoczyła
dziej wyraźny, a rynek ciągników „z drugiej ręki” rósł w siłę. Drugi i trzeci kwartał zamknął się gorszą sprzedażą nowych
traktorów o odpowiednio 1372 i 1336 szt.,
co stanowiło odpowiednio -24 i -28%.
W czwartym kwartale spadek nadal był
wyraźny, jednak ze względu na dużą liczbę rejestracji nowych pojazdów w grudniu (w związku ze zmianami dotyczącymi
norm emisji spalin), nie tak głęboki, bo
wyniósł -777 szt. (-19%). Traktory używane znowu były na prawie 11-procentowym
„plusie” (+304 szt.).
Ostatecznie rok 2013 zamknął się
sprzedażą gorszą od rekordowej z 2012 r.
o 22,5%. Na polskie pola wjechało blisko
4,5 tys. nowych ciągników mniej niż rok
wcześniej. Wzrost, i to aż o 11%, odnotował rynek traktorów używanych. Polscy
rolnicy zarejestrowali 1700 szt. takich
pojazdów.
Słabsza koniunktura dotyczyła zdecydowanej większości firm. W pierwszej
dziesiątce najlepiej sprzedających się marek tylko Kubota osiągnęła wyniki lepsze
niż w poprzednim roku. Była to bardzo
pozytywna zmiana, aż o 88%. Pośród marek, które mogły pochwalić się wynikami
lepszymi od tych z 2012 r., ale już spoza
pierwszej dziesiątki, znalazły się jeszcze
McCormick, Landini oraz LS Tractor. Na
„Używki” wracają do łask
wyraźnym „plusie” była również sprzedaż
Już ostatni kwartał 2012 r. pokazał, że
tzw. samoróbek. To efekt zmian w przepizainteresowanie nowymi ciągnikami masach, które od lipca bardzo utrudniły rejeleje. Pierwszy raz od ponad roku rynek zastracje takich pojazdów, więc do czerwca
mknął się gorszym wynikiem niż kwartał
nieco na siłę „pompowano” ich sprzedaż.
poprzedzającego roku. Spadek był wyraźSpośród topowych marek najmniejsze
ny, bo wyniósł 5,5% - rolnicy zarejestrospadki odnotował John Deere (-177 szt., tj.
wali ponad 230 szt. mniej nowych trak-6,6%), ale mimo gorszych wyników niż zatorów. Umacniał się za to rynek maszyn
notowane w 2012 r., firmie udało się zwiękużywanych. Rok 2013 przyniósł
szyć udział rynkowy o blisko 3%.
Udziały rynkowe poszczególnych marek
dalsze spadki na rynku nowych
W znacznej mierze była to zasługa
maszyn i wzrosty na rynku maszyn
konkurencji: New Holland, Deutzw 2013 r.
używanych. W pierwszym kwartale
-Fahr, Zetor, Case IH. Te marki tra2013
MARKA
rolnicy zarejestrowali 3838 nowych
ciły od 23% (Zetor) po 43% (Deutzliczba [sztuki]
udział [%]
1 NEW HOLLAND
2622
17,52
traktorów (862 sztuki mniej niż
-Fahr). W przypadku marek New
2 JOHN DEERE
2497
16,68
przed rokiem), co oznacza spadek
Holland oraz Deutz-Fahr, spadek
3 ZETOR
2096
14,00
aż o 18%. Natomiast pierwszy raz od
był jeszcze bardziej dotkliwy, po4 CASE IH
1148
7,67
5 DEUTZ-FAHR
919
6,14
wielu miesięcy rolnicy zarejestrowanieważ poza mniejszym wolume6 CLAAS
632
4,22
li więcej traktorów używanych niż
nem sprzedaży obie firmy utraciły
7 KUBOTA
631
4,22
nowych – różnica ta wyniosła blisko
po ponad 2% udziału w rynku.
8 MASSEY FERGUSON
479
3,20
9 FARMTRAC
472
3,15
650 szt. W porównaniu do pierwsze10 URSUS
432
2,89
go kwartału 2012 r., rynek „używek”
Sadowniki górą
11 BELARUS
402
2,69
wzrósł o 10%, a kolejne kwartały
12 SELF-MADE
338
2,26
13 VALTRA
337
2,25
Pozytywne wyniki sprzedaży
tylko pogłębiały tę zależność i trend.
14 MCCORMICK
304
2,03
wspomnianych
wcześniej marek
Spadek rejestracji nowych traktorów
15 LANDINI
283
1,89
to w znacznej mierze zasługa trakw stosunku do poprzedniego roku
16 POZOSTAŁE
1376
9,19
PODSUMOWANIE
14968
torów sadowniczych. Sprzedawały
był z każdym miesiącem coraz bar-
Sprzedaż nowych i używanych ciągników rolniczych w latach 2010-2013
STAN
2011
2012
2013
udział [%]
ilość [sztuki]
udział [%]
ilość [sztuki]
udział [%]
ilość [sztuki]
udział [%]
Nowe
14 380
50,02
17 035
54,22
19 315
59,11
14 968
49,85
Używane
14 366
49,98
14 381
45,78
13 359
40,89
15 059
PODSUMOWANIE
4
2010
ilość [sztuki]
www.agro-expert.net
28746
31416
32674
50,15
30027
2/2014
się one znacznie lepiej niż rok wcześniej
(+22%). Podobnie było z maszynami
kompaktowymi (+27%). Typowe, najpopularniejsze ciągniki zanotowały dotkliwe
spadki i to aż o 27%. Największą sprzedaż
odnotowała marka John Deere, przed markami New Holland oraz Zetor. Wszystkie
trzy marki zdominowały ten segment rynku, osiągając wyniki przekraczające 2 tys.
szt. Jeszcze większa rywalizacja, ale przy
mniejszych wolumenach sprzedaży toczyła się w segmencie sadowniczym. Tutaj
liderem był New Holland (300 szt.), który
sprzedał 4 traktory więcej od japońskiej
Kuboty (296 szt.). Na kolejnych miejscach
uplasowały się wspomniane wcześniej
marki ze wzrostową sprzedażą, czyli Landini i McCormick.
Zetor Major 80 melduje wykonanie
zadania
Atrakcyjna cena i stosunkowo prosta
konstrukcja – to recepta na sukces modelu
Major 80 marki Zetor. Produkt po rewitalizacji od samego początku podbił serca
polskich rolników i był najczęściej kupowanym traktorem 2013 r. O wyborze wicelidera rynku, czyli ciągników produkcji
własnej, również zadecydowały podobne
czynniki, a przede wszystkim cena, choć
tak wysoka pozycja to głównie efekt wspomnianych powyżej zmian w zakresie przyznawania homologacji „samoróbkom”.
Rolnicy spieszyli się z zakupem takiego
traktora, aby móc mieć tanią maszynę
i możliwą do użytkowania po drogach. Podium zamyka kolejny produkt marki Zetor
– Proxima 90. Wprawdzie jego sprzedaż
była minimalnie niższa niż przed rokiem,
ale produkt ten nadal jest ogromnie popularny wśród polskich rolników.
76-99 KM najpopularniejsze
Sprzedaż ciągników spadła w każdym
z województw. Najmniej, bo zaledwie o 13
szt., w zachodniopomorskim, najwięcej –
o 1206 szt. – w lubelskim, które było drugim województwem o największej sprzedaży w 2012 r. Podobnie jak przed rokiem,
najwięcej traktorów rejestrowano w województwie mazowieckim, jednak również
tutaj wyniki były gorsze od ubiegłorocznych o ponad 21% (-876 szt.).
Średnia moc rejestrowanego traktora w 2013 r. wyniosła 106 KM i była na
tym samym poziomie, co przed rokiem.
Jednak rolnicy nadal najchętniej kupowali maszyny w segmencie mocy 76-99
KM. Prawie co trzeci ciągnik rejestrowany w Polsce dysponuje właśnie takimi
osiągami. W dalszej kolejności najpo-
pularniejsze były maszyny o mocy 100130 KM. Oba te segmenty stanowią ponad połowę rynku ciągników w Polsce,
i w obu zanotowano największe spadki
sprzedaży, łącznie wynoszące 3800 szt. Po
raz kolejny „na plusie” były maszyny największe o mocy ponad 210 KM. W 2013 r.
stanowiły one 3% rynku – o jeden więcej
niż przed rokiem. Na drugim biegunie
znalazły się maszyny najmniejsze – poniżej 50 KM. One również sprzedawały
się lepiej niż rok wcześniej (+18%.). Ten
segment stanowił w 2013 r. 3,7% rynku.
Perspektywy
Rok 2014 będzie kolejny rokiem pełnym
wyzwań dla producentów i dystrybutorów
sprzętu rolnego. Brak unijnego finansowa-
nia w dalszym stopniu przełoży się na spadki sprzedaży nowych ciągników – dodatnie
wyniki będą dotyczyć maszyn używanych.
Rolnicy są świadomi obecnej sytuacji na
rynku i odkładają decyzję o kupnie nowego sprzętu na później. Wynika to nie tylko
z braku środków, ale także chęci wyczekania najlepszego momentu, kiedy dealerzy
i producenci, chcąc utrzymać zaplanowany
poziom sprzedaży, będą bardziej otwarci
na wszelkiego rodzaju promocje i rabaty.
Kampanie stymulujące sprzedaż powinny
wnieść nieco ożywienia w ten sterowany
unijnymi środkami rynek. ▐
Mariusz Chrobot
Wiceprezes Martin & Jacob ds. rynku
maszyn i urządzeń rolniczych
Dyrektor projektu AgriTrac
Sprzedaż nowych ciągników rolniczych z uwzględnieniem
rodzaju użyteczności w 2013/2012 r.
2013
RODZAJ
UŻYTECZNOŚCI
1
2
3
4
5
6
ROLNICZY
SADOWNICZY
KOMPAKTOWY
n/a
KOMUNALNY
SPECJALISTYCZNY
PODSUMOWANIE
liczba
[sztuki]
2012
liczba
[sztuki]
udział
[%]
12669
84,64
1307
8,73
568
3,79
339
2,26
43
0,29
42
0,28
14968
ZMIANA
udział
[%]
Zmiana
[sztuki]
17477
90,48
1073
5,56
446
2,31
251
1,30
44
0,23
24
0,12
19315
-4 808
234
122
88
-1
18
-4347
Zmiana
udziału
[%]
-27,5
-5,84
21,8
3,18
27,4
1,49
35,1
0,97
-2,3
0,06
75,0
0,16
-22,5
Zmiana
[%]
Sprzedaż nowych ciągników rolniczych w podziale
na segment mocy w 2013/2012 r.
2013
SEGMENT MOCY
1
2
3
4
5
6
7
8
<50
50-75
76-99
100-130
131-160
161-210
>210
n/a
PODSUMOWANIE
liczba
[sztuki]
2012
udział
[%]
liczba
[sztuki]
553
3,69
3006
20,08
4782
31,95
3586
23,96
1601
10,70
655
4,38
447
2,99
338
2,26
14968
ZMIANA
udział
[%]
Zmiana
[sztuki]
469
2,43
3163
16,38
7186
37,20
5005
25,91
2158
11,17
684
3,54
398
2,06
252
1,30
19315
84
-157
-2 404
-1 419
-557
-29
49
86
-4347
Zmiana
udziału
[%]
17,9
1,27
-5,0
3,71
-33,5
-5,26
-28,4
-1,95
-25,8
-0,48
-4,2
0,83
12,3
0,93
34,1
0,95
-22,5
Zmiana
[%]
Sprzedaż nowych ciągników rolniczych w poszczególnych
województwach w 2013/2012 r.
2013
WOJEWÓDZTWO
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
MAZOWIECKIE
WIELKOPOLSKIE
KUJAWSKO-POMORSKIE
ŁÓDZKIE
LUBELSKIE
PODLASKIE
WARMIŃSKO-MAZURSKIE
ŚWIĘTOKRZYSKIE
DOLNOŚLĄSKIE
MAŁOPOLSKIE
ŚLĄSKIE
POMORSKIE
PODKARPACKIE
ZACHODNIOPOMORSKIE
OPOLSKIE
LUBUSKIE
PODSUMOWANIE
liczba
[sztuki]
udział
[%]
3205
21,41
1751
11,70
1236
8,26
1174
7,84
1098
7,34
949
6,34
818
5,46
808
5,40
757
5,06
617
4,12
525
3,51
493
3,29
489
3,27
445
2,97
404
2,70
199
1,33
14968
2012
liczba
[sztuki]
udział
[%]
4081
21,13
1896
9,82
1263
6,54
1892
9,80
2304
11,93
1288
6,67
936
4,85
863
4,47
820
4,25
962
4,98
601
3,11
629
3,26
584
3,02
458
2,37
517
2,68
221
1,14
19315
ZMIANA
Zmiana
Zmiana Zmiana udziału
[sztuki]
[%]
[%]
-876
-21,5
0,28
-145
-7,6
1,88
-27
-2,1
1,72
-718
-37,9
-1,95
-1 206
-52,3
-4,59
-339
-26,3
-0,33
-118
-12,6
0,62
-55
-6,4
0,93
-63
-7,7
0,81
-345
-35,9
-0,86
-76
-12,6
0,40
-136
-21,6
0,04
-95
-16,3
0,24
-13
-2,8
0,60
-113
-21,9
0,02
-22
-10,0
0,19
-4347
-22,5
www.agro-expert.net
5
2/2014
Pozory mylą
Rynek przyczep rolniczych
w 2013 r.
Sprzedaż przyczep rolniczych w 2013 r. wyniosła
10 560 szt. To najlepszy wynik ostatnich lat,
ale rynek tych pojazdów – podobnie jak ciągników
– zaczął borykać się z poważnym załamaniem.
ysoka sprzedaż w 2013 r. to głównie efekt dużej liczby rejestracji w pierwszym i szczególnie
drugim kwartale. Od stycznia do marca
wzrost sprzedaży nowych przyczep wyniósł prawie 8%. Jeszcze szybciej rosło
zainteresowanie przyczepami „z drugiej
ręki” (+18%). Przełomowy dla całego rynku był drugi kwartał. Sprzedaż nowych
przyczep poszybowała do poziomu przekraczającego 3600 szt. – wzrost o ponad
60% w porównaniu do analogicznego
okresu poprzedniego roku. Również na
rynku przyczep używanych był sprzedażowy boom. Rolnicy kupili ponad 1000
„używek”, czyli ponad 2 razy tyle, co rok
wcześniej. Powodem takiej sytuacji było
wprowadzenie zmian w ustawodawstwie,
przez które do rejestracji przyczepy lub
ciągnika jest wymagana homologacja. Pojazdy ciągnione produkcji własnej zawsze
dukcji własnej. Blisko 1/3 rynku należała
do „samoróbek”. Ich sprzedaż przekroczyła poziom 2,5 tys. szt., czyli o 1245 szt. więcej niż rok wcześniej. Ten wynik został wygenerowany tylko w pierwszym półroczu
minionego roku. Potem produkcja własna
już się nie sprzedawała. Natomiast Pronar
zdołał zwiększyć sprzedaż o blisko 8%, co
przełożyło się również na wzrost udziału
w rynku o 1,5%. Trzecią najwyższą sprzedaż odnotował Metal-Fach, jednak firmę
tę dotknęły również największe spadki
(-407 szt., tj. -34%).
zajmowały na rynku bardzo silną pozycję,
ale w czerwcu (ze względu na brak możliwości rejestracji w późniejszym terminie)
to właśnie one „wywindowały” kwartalną
sprzedaż do tak wysokich poziomów. Od
lipca ich sprzedaż zupełnie się załamała,
podobnie jak pozostałych pojazdów tego
typu. W trzecim kwartale rynek nowych
przyczep tąpnął o 31%, ale najgorzej było
przez 3 ostatnie miesiące, w których spadki wyniosły aż 46% w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r.
Pronar i produkcja własna
Najwięcej przyczep w Wielkopolsce
Niewiele było firm, które osiągnęły pozytywny bilans sprzedaży w stosunku do
2012 r. Spadki dotyczyły prawie wszystkich, a szczególnie producentów ze sprzedażowego „topu”. Ton sprzedaży w 2013 r.
nadawał jednak Pronar i przyczepy pro-
W 11 województwach sprzedaż przyczep była lepsza niż przed rokiem, w pozostałych odnotowano spadki. Najwięcej,
bo aż 1039 pojazdów tego typu, zarejestrowano w województwie wielkopolskim, co
Sprzedaż nowych i używanych przyczep rolniczych w latach 2010-2013
STAN
2010
2011
2013
udział [%]
liczba [sztuki]
udział [%]
liczba [sztuki]
udział [%]
liczba [sztuki]
Nowe
5 643
78,55
5 974
77,74
8 006
81,25
8 054
76,27
Używane
1 541
21,45
1 711
22,26
1 848
18,75
2 506
23,73
PODSUMOWANIE
7 184
Udziały rynkowe poszczególnych marek
w 2013 r.
MARKA
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
6
2012
liczba [sztuki]
PRODUKCJA WŁASNA
PRONAR
METAL-FACH
METALTECH
ZASŁAW
WIELTON
AGROMET PILMET
MEPROZET
POMOT
JOSKIN
AUTO-TECH
CYNKOMET
URSUS
POL-MOT WARFAMA
FLIEGL
POZOSTAŁE
PODSUMOWANIE
www.agro-expert.net
2013
liczba [sztuki]
udział [%]
2557
31,75
1899
23,58
781
9,70
624
7,75
476
5,91
437
5,43
226
2,81
138
1,71
104
1,29
87
1,08
79
0,98
78
0,97
70
0,87
64
0,79
56
0,70
378
4,69
8054
7 685
9 854
udział [%]
10 560
Sprzedaż nowych przyczep rolniczych w poszczególnych
województwach w 2013/2012 r.
WOJEWÓDZTWO
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
DOLNOŚLĄSKIE
KUJAWSKO-POMORSKIE
LUBELSKIE
LUBUSKIE
ŁÓDZKIE
MAŁOPOLSKIE
MAZOWIECKIE
OPOLSKIE
PODKARPACKIE
PODLASKIE
POMORSKIE
ŚLĄSKIE
ŚWIĘTOKRZYSKIE
WARMIŃSKO-MAZURSKIE
WIELKOPOLSKIE
ZACHODNIOPOMORSKIE
PODSUMOWANIE
liczba sztuk
2013
531
740
644
124
650
384
1018
271
354
514
544
305
271
350
1039
315
8054
2012
423
530
1089
114
739
391
1190
241
248
592
438
295
254
345
880
237
8006
2/2014
stanowiło prawie 13% ogólnej sprzedaży
oraz wzrost o 18% w stosunku do 2012 r.
Niewiele mniej przyczep (1018 szt.) zarejestrowano w województwie mazowieckim. Jednak w tym przypadku nastąpił
spadek rejestracji w porównaniu do 2012 r.
o ponad 14%. Podobnie jak z traktorami,
największe załamanie sprzedaży miało
miejsce w województwie lubelskim, gdzie
rolnicy zarejestrowali aż o 445 pojazdów
mniej niż przez rokiem (-41%). Słabsza
sprzedaż była również w województwie
łódzkim, małopolskim oraz podlaskim.
Dobra koniunktura była natomiast w kujawsko-pomorskim. Tutaj sprzedaż wzrosła o 210 szt., tj. o prawie 40% więcej niż
przed rokiem. Wysokie wzrosty wystąpiły
jeszcze w województwach: dolnośląskim
(+108 szt.), podkarpackim i pomorskim
(+106 szt.).
Segment 10-12 ton
najpopularniejszy
Podobnie jak przed rokiem najczęściej
wybieranymi przez rolników przyczepami
były pojazdy o ładowności 10-12, 6 i 8 t.
Każdy z tych segmentów nieznacznie stracił w stosunku do 2012 r., a zyskiwały przyczepy najmniejsze i największe.
Sprzedaż nowych przyczep rolniczych w podziale
na segment ładowności w 2013/2012 r.
2013
SEGMENT ŁADOWNOŚCI
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
<3000
3000-3999
4000-4999
5000-5999
6000-6999
7000-7999
8000-8999
9000-9999
10000-12999
13000-17000
>17000
BD
PODSUMOWANIE
2012
ZMIANA
liczba
[sztuki]
udział
[%]
liczba
[sztuki]
udział
[%]
Zmiana
[sztuki]
Zmiana
[%]
656
406
739
303
1412
198
1081
203
1871
847
71
267
8,15
5,04
9,18
3,76
17,53
2,46
13,42
2,52
23,23
10,52
0,88
3,32
479
380
474
311
1737
216
1322
212
1931
802
49
93
5,98
4,75
5,92
3,88
21,70
2,70
16,51
2,65
24,12
10,02
0,61
1,16
177
26
265
-8
-325
-18
-241
-9
-60
45
22
174
48
37,0
6,8
55,9
-2,6
-18,7
-8,3
-18,2
-4,2
-3,1
5,6
44,9
187,1
8054
W ubiegłym roku, co czwarta sprzedana
przyczepa należała do segmentu 10-12 t.
Bardzo podobnie było w 2013 r. Wprawdzie sprzedaż była nieznacznie gorsza (-60
szt.), to i tak wynik na poziomie 1871 szt.
zadecydował o pierwszym miejscu w tym
zestawieniu. Najwięcej stracił drugi najpopularniejszy segment, tzn. przyczep 6-tonowych. W tym przypadku spadek wyniósł
19% (-325 szt.). Niewiele mniej, bo 18%
(-241 szt.), stracił trzeci największy segment, który tworzą przyczepy 8-tonowe.
Sukces segmentów o najmniejszych ładownościach (poniżej 3 i 4 t) to głównie
8006
Zmiana
udziału
[%]
2,16
0,29
3,26
-0,12
-4,16
-0,24
-3,09
-0,13
-0,89
0,50
0,27
2,15
0,6
zasługa bardzo dużej rejestracji przyczep
produkcji własnej. Pierwszy z nich (<3 t)
wzrósł się o 37%, natomiast sprzedaż przyczep 4-tonowych była większa o 56%. Równie dynamicznie przybierał na sile segment
przyczep największych, czyli powyżej 17 t
ładowności. Wzrost o 45% jest imponujący,
ale nie liczba sprzedanych pojazdów, która
zaważyła na tym wyniku – tylko 22 szt. ▐
Mariusz Chrobot
Wiceprezes Martin & Jacob ds. rynku
maszyn i urządzeń rolniczych
Dyrektor projektu AgriTrac
www.agro-expert.net
7
2/2014
Magnes nowości
Polagra-Premiery 2014
Na przełomie
stycznia i lutego
br., w ośrodku
wystawienniczym
MTP, odbyła
się V edycja
Międzynarodowych
Targów
Mechanizacji
Rolnictwa
Polagra-Premiery.
Jakie nowości
można było
zobaczyć tym
razem?
Fendt 9490 X jest wyposażony w system Constant Flow, który automatycznie steruje prędkością jazdy
kombajnu w zależności od obciążenia bębna młócącego, zapewniając w ten sposób wysoką i stałą
przepustowość.
rganizacja imprezy w zimie na
długo przed sezonem sprzyja Polagrze, bo rolnicy mają więcej czasu i łatwiej oderwać się im od codziennych obowiązków. Tegoroczną wystawę
odwiedziło blisko 42 tys. gości, którzy
mogli zapoznać się z ofertą 360 firm reprezentujących aż 400 marek. Praktycznie wszystkie maszyny były umieszczone
w ogrzewanych, przestronnych halach.
Wyjątek stanowiło tylko kilka eksponatów, które miały przyciągać uwagę osób
przejeżdżających obok ośrodka wystawienniczego MTP. Oprócz wielu nowości, zwiedzający targi Polagra-Premiery
2014 mogli wziąć udział w licznych wydarzeniach branżowych, jakie odbywały
się w czasie trwania imprezy. Wśród nich
znalazły się m.in. szkolenia, warsztaty
oraz konferencje, np. „Bioenergia w rolnictwie”, „Rewolucja genomowa w selekcji bydła mlecznego”, „X Forum Producentów Rzepaku” czy „Wspólna Polityka
Rolna 2014-2020”. Organizatorzy zadbali
również o wszystkich, którzy na targach
pojawili się w roli osób towarzyszących.
Dla dzieci przygotowano Junior Club,
a panie miały szansę wziąć udział w metamorfozach przygotowanych w ramach
strefy Nowoczesna Gospodyni.
8
www.agro-expert.net
Technologia przyszłości
Jedną z największych ekspozycji na
tegorocznych targach Polagra-Premiery przygotowała firma Korbanek. Na jej
stoisku można było zobaczyć m.in. nowy
kombajn zbożowy Fendt 9094 X. Jest on
przeznaczony na potrzeby dużych gospodarstw rolnych oraz firm usługowych,
którym zależy na wysokiej wydajności
i jednocześnie niskich kosztach eksploatacji. To zasługa m.in. przyjętej technologii
hybrydowej, polegającej na połączeniu
bębna młócącego, stosowanego w kombajnach z wytrząsaczami, z dwoma rotorami wzdłużnymi. Oba są wyposażone
w stalowe palce rozmieszczone spiralnie,
które gwarantują odpowiedni przepływ
materiału i najwyższą jakość słomy. Zastosowane rozwiązanie pozwoliło na osiągnięcie lepszej separacji, a także większej
przepustowości maszyny, co oczywiście
przekłada się na całkowity wzrost wydajności. Prezentowany kombajn Fendt
9094 X był wyposażony w 9-metrowy
heder typu PowerFlow, ale może on również współpracować z całkowicie nowym
przyrządem żniwnym o szerokości 10,74
m. Ma on podajnik ślimakowy o średnicy
762 mm, dzięki czemu świetnie nadaje się
Ergonomiczny joystick stosowany
w kombajnach Fendt pozwala na
szybką i łatwą obsługę wielu funkcji.
Poruszając dźwignią można spowodować
przyspieszanie lub zwalnianie maszyny,
hamowanie aż do zatrzymania kombajnu
i uruchomienie układu Constant Flow.
Przyciski pozwalają m.in. na sterowanie
położeniem nagarniacza, hedera,
rozkładanie/składanie rury wyładowczej
i uruchomienie rozładunku zboża, załączenie
systemu VarioGuide.
2/2014
również do rzepaku. W tym celu konieczna jest tylko wymiana rozdzielaczy łanu na
elektrycznie sterowane kosy. Dla osiągnięcia jak najdłuższego czasu młócenia, nowy
kombajn został wyposażony w zbiornik
na ziarno o pojemności 12,5 tys. litrów.
Zgromadzony materiał może być rozładowywany z prędkością do 120 l/min.
Oprócz układu młócącego, praktycznym
rozwiązaniem zastosowanym w nowym
kombajnie jest ergonomiczny podłokietnik Fendt Variotronic, pozwalający na łatwą kontrolę najważniejszych parametrów
pracy maszyny. Został on zapożyczony od
ciągników Fendt serii 900, dzięki czemu
operator nie musi przyzwyczajać się do
nowego systemu, zwłaszcza że kombajn
jest wykorzystywany sezonowo. Do napędu modelu 9094 X jest stosowany 7-cylindrowy silnik wysokoprężny AGCO Power
o maksymalnej mocy 496 KM.
W ideę targów Polagra-Premiery doskonale wpisał się ciągnik Massey Ferguson 5612, bo wystawa w MTP była
dla niego miejscem debiutu na polskim
rynku. Seria MF 5600 obejmuje 6 modeli
o mocy od 85 do 130 KM, przy czym zakres 85-105 KM pokrywa silnik 3-cylindrowy o pojemności 3,3 dm3, zaś 110-130
jednostka 4-cylindrowa o pojemności 4,4
dm3. Model zaprezentowany w Poznaniu
ma większy silnik, wyregulowany na moc
120 KM. Nowoczesna jednostka została wykonana w technologii 4-zaworowej
z wtryskiem common rail i spełnia normę
emisji spalin Stage IIIB. To zasługa układu
recyrkulacji gazów wylotowych, systemu
SCR oraz katalizatora utleniającego DOC.
W układzie przeniesienia napędu zastosowano skrzynię biegów Dyna-4, zapewniającą po 16 przełożeń w obu kierunkach.
Dla wygody operatora, zmiana biegów
Massey Ferguson 5612 wyglądem nawiązuje do większych modeli, np. z serii 8600 i ma mocno
nachyloną pokrywę silnika, co ułatwia obserwację przestrzeni przed ciągnikiem, a tym samym
pracę ładowaczem czołowym.
i półbiegów może odbywać się za pomocą
rewersu, a w razie potrzeby do jego dyspozycji jest również system Auto Drive,
pozwalający na automatyczną zmianę
przełożeń za pomocą pedału gazu. Praktycznym rozwiązaniem jest też możliwość
ustawienia obrotów silnika, przy których
ma następować zmiana biegu albo zaprogramowanie najwyższego biegu, co jest
szczególnie przydatne np. podczas pokonywania długich wzniesień.
Ciągnik Massey Ferguson 5612 to maszyna o kompaktowej budowie, dzięki
czemu świetnie nadaje się do typowych
prac rolniczych i obsługi gospodarstwa,
w tym z ładowaczem czołowym. Opracowując go postawiono na komfort, dlatego
może być on wyposażony w amortyzowaną przednią oś, która nie była wcześniej
dostępna, a wielu klientów pytało o to
rozwiązanie. Dodatkowy komfort zapewnia mechaniczna amortyzacja kabiny oraz
fotel z zawieszeniem pneumatycznym.
Kombajn zbożowy Fendt 9094 X oraz
ciągniki Fendt 824 Vario i Massey Ferguson 5612 otrzymały Złoty Medal MTP.
Ważny debiut
Na targach Polagra-Premiery nie zabrakło maszyn Case IH. Wśród kilku zaprezentowanych nowości duże zainteresowanie budziła ładowarka teleskopowa
Farmlift 632. Należy ona do całkowicie
nowej serii maszyn, obejmującej 6 modeli:
od zwrotnej ładowarki Farmlift 525, zaprojektowanej do użytkowania w niskich
pomieszczeniach gospodarskich, aż po
wyróżniającą się wysokimi osiągami maszynę Farmlift 935, przeznaczoną do ope-
Belts and
Tires that Work
as Hard as
You Do!
Carlisle produkuje obszerny wybór pasków
napędowych i szeroką gamę specjalistycznych
opon zaprojektowanych w USA oraz kół dla
urządzeń rolniczych, budowlanych, przyczep
i czterokołowców typu UTV i ATV.
Możesz polegać na Carlisle
już od 1917 roku.
Odwiedź nas w dniach
7-9 marca na targach
Agrotech 2014
- stoisko H-7 w hali namiotowej H.
carlisletransportationproducts.com
www.agro-expert.net
9
2/2014
rowania ciężkimi ładunkami na dużych
wysokościach. Silniki stosowane w nowych ładowarkach mają moc od 74 KM
(Farmlift 525) do 143 KM (Farmlift 635
i 742), a zakres maksymalnych wysokości podnoszenia zawiera się w przedziale
5,7-9,6 m. Dzięki temu bez trudno można
dobrać maszynę do konkretnych potrzeb.
Wszystkie modele Farmlift są wyposażone w wygodną, przestronną, całkowicie
przeszkloną kabinę oferującą znakomitą
widoczność we wszystkich kierunkach.
Dla zapewnienia jak najlepszych wa-
W odpowiedzi na coraz większą popularność kukurydzy, John Deere zaprezentował sieczkarnię
samojezdną 73080. Maszyna ta jest wyposażona w 4 walce podające oraz bęben tnący z 56
nożami rozmieszczonymi w 4 rzędach. Każdy z nich jest mocowany za pomocą 3 śrub i ma
możliwość cofnięcia w przypadku napotkania przeszkody. Sieczkarnia może współpracować
z systemem HarvestLab, który umożliwia łatwy pomiar zawartości składników pokarmowych
oraz wilgotności plonu.
Ładowarki Farmlift mają nisko położony
środek ciężkości i odpowiedni rozkład
masy między przednią i tylną osią, co
gwarantuje wysoką stabilność maszyn
w różnych zastosowaniach. Wszystkie
modele są wyposażone w napęd obu osi
i układ kierowniczy z trzema trybami pracy
do wyboru.
runków pracy przez cały rok, zadbano
o odpowiednią wentylację wnętrza oraz
możliwość zastosowania klimatyzacji.
Wszystkie ważne funkcje, takie jak sterowanie wysięgnikiem czy zmiana kierunku
jazdy oraz biegów są obsługiwane za pomocą ergonomicznego joysticka. Standardowa wydajność układu hydraulicznego
ładowarek Farmlift wynosi 120 l/min, ale
w modelach 635 i 742 została zwiększona
do 140 l/min. Odpowiedni przepływ oleju
jest zagwarantowany nawet przy niskich
prędkościach obrotowych silnika, co skutecznie przyczynia się do ograniczenia zużycia paliwa. Wysięgnik teleskopowy ma
konstrukcję ramową o przekroju w kształ-
Ciągniki Valtra serii S są wyposażane w zawieszenie kabiny
AutoComfort, które automatycznie dostosowuje się do warunków
pracy. Nowy, kolorowy ekran wykorzystywany do monitoringu
i sterowania najważniejszymi funkcjami pojazdu ma teraz jeszcze
większą rozdzielczość, ułatwiając odczyt przekazywanych informacji.
10
www.agro-expert.net
cie litery U, co razem z przemyślanym rozmieszczeniem przewodów zapewnia wysoką sztywność konstrukcji i bezpieczną
eksploatację w różnych warunkach.
Atrakcyjniejszy wygląd,
lepsze osiągi
Odwiedzający wystawę Polagra-Premiery 2014 mieli okazję zapoznać się z ciągnikami Valtra serii S najnowszej, 4. generacji.
Wyróżnia je bardziej atrakcyjny wygląd,
wyższe osiągi oraz szerszy zakres dostępnych funkcji. Źródłem napędu zmodernizowanych pojazdów jest silnik AGCO
Power o pojemności 8,4 dm3, spełniający
Na stoisku firmy Zetor można było zobaczyć m.in. bardzo popularny
ciągnik Major 80, tym razem w wersji bez napędu przedniej osi.
Podobnie, jak odmiana 4x4 jest on wyposażony w 4-cylindrowy
silnik Zetor 1105, który dzięki turbosprężarce osiąga moc 76 KM
i maksymalny moment 317 Nm. Jednostka ta jest pozbawiona
elektroniki, gwarantując wysoką niezawodność i niskie koszty
serwisowe. Z silnikiem współpracuje 4-biegowa skrzynia ręczna
z 3-stopniową redukcją, zapewniająca 12 przełożeń do jazdy w przód
i tyle samo wstecz.
2/2014
normy emisji spalin Stage 4/Tier IV Final,
dzięki połączeniu technologii SCR z EGR,
bez dodatkowych filtrów cząstek stałych.
W układzie zasilania zastosowano dwie
turbosprężarki, z czego jedna z nich ma
elektronicznie sterowany zawór upustowy,
regulujący poziom doładowania. Dzięki
temu jednostka oferuje wysoki moment obrotowy w niskim zakresie obrotów silnika.
Równocześnie została obniżona temperatura gazów wylotowych, zapewniając większą niezawodność silnika i niższą emisję
szkodliwych składników spalin. Ciśnienie
wtrysku udało się zwiększyć do 2000 bar,
co razem ze skuteczniejszym intercoolerem
pozwoliło na wzrost mocy znamionowej
do 315 kW. W wykorzystaniu znakomitych
osiągów pomagają nowoczesne przekładnie, przystosowane do pracy w różnych
warunkach. Bezstopniowa skrzynia biegów
AGCO (AVT) to niezawodny mechanizm
sterowany płynnie z poziomu podłokietnika Valtra ARM. Operator może wybrać
jeden z dwóch trybów jazdy w celu zoptymalizowania wydajności i zużycia paliwa.
Układy zawieszenia narzędzi są zintegrowane z ramą i dysponują udźwigiem
odpowiednio 12 i 5 t dla mechanizmu tylnego i przedniego. Zastosowana hydraulika o wydajności 175 l/m, z maksymalnie 6
Ciągniki Axion 800 mogą być obsługiwane za pomocą systemu CIS lub CEBIS. Pierwszy z nich
(Claas Information System) obejmuje mechaniczne zespoły sterowania, dzięki czemu jest
idealnym rozwiązaniem dla klientów preferujących ciągniki z mniejszą ilością elektroniki. Drugi
(Claas Elektronisches Bord-Informations-System) ma elektroniczne zespoły sterowania, terminal
CEBIS zintegrowany z podłokietnikiem i pozwala na wykorzystanie wszystkich możliwości
dołączania urządzeń z ISOBUS.
zaworami pozwala na współpracę ciągnika
z szeroką gamą różnych maszyn. Bardzo
praktycznym rozwiązaniem jest układ
TwinTrac, umożliwiający wygodną pracę
jadąc do tyłu. W ten sposób operator ma
lepszą widoczność i nie jest narażony na
bóle karku i pleców, jakie występują przy
dłuższym odwracaniu głowy. Poza tym
maszyny zaczepiane z tyłu mogą być większe od montowanych na przednim podnośniku, co oczywiście przekłada się na
wzrost wydajności i krótszy czas realizacji
podejmowanych zadań.
Ciągniki Valtra serii S najnowszej generacji otrzymały Złoty Medal MTP. W Poznaniu można było jeszcze zapoznać się
Ą
ODKRYJ NOW ÓW
N
G
IĄ IK
GENERACJĘ C ARMALL
F
CASE IH SERII
www.agro-expert.net
11
2/2014
z nowymi ciągnikami Valtra serii A i N,
które zostały opisane w osobnym artykule
bieżącego numeru.
Równanie w górę
Wielton zaprezentował w Poznaniu dwie przyczepy i obie miały tam swoją premierę. Pojazd na
pierwszym planie ma standardową konstrukcję, ale w porównaniu do wcześniejszych wersji jest
krótszy o 1,5 m – jego całkowita długość wynosi 7500 mm. To odpowiedź na potrzeby rynku,
bo wielu rolników poszukuje tańszych pojazdów i niekoniecznie największych. Druga przyczepa
skorupowa, jaką pokazano w Poznaniu, ma dwustronny wywrót, co umożliwia swobodną pracę
w niższych magazynach. Takie rozwiązanie zwiększa cenę pojazdu o ok. 15-20%.
Nowa kosiarka dyskowa Samasz z gamy lekkich maszyn Samba zapewnia dużą niezawodność,
wysoką trwałość i precyzyjne cięcie przy zmniejszonym zapotrzebowaniu mocy ciągnika.
Samasz wprowadził do oferty przetrząsacze i zgrabiarki w wersji ciągnionej. Nie trzeba ich
zawieszać na TUZie, co oznacza, że mogą być obsługiwane nawet przez mniejsze ciągniki (już od
30 KM), które nie dysponują dużym udźwigiem. Zdjęcie: przetrząsacz karuzelowy Samasz P4-530 C.
12
www.agro-expert.net
Stałym uczestnikiem najważniejszych targów rolniczych jest firma John Deere. Tym
razem na jej stoisku można było zobaczyć
m.in. przedstawiciela nowej serii ciągników 7R, tj. model 7290R. Jest on napędzany
nowoczesnym, 9-litrowym silnikiem wysokoprężnym z podwójną sprężarką, która
zapewnia 290 KM, a dzięki systemowi inteligentnego zarządzania mocą (IPM) możliwy jest wzrost osiągów o dodatkowe 22 KM.
Do istotnych korzyści należy też mniejsze
zużycie paliwa średnio o 2%, a także wydajniejszy układ chłodzenia. To zasługa m.in.
zmodernizowanej konstrukcji wentylatora,
który nie przetłacza powietrza, tylko je zasysa. Ciągniki serii 7R są ponadto dostępne
z przekładnią e23 nowej generacji, z 23 biegami do jazdy w przód i 11 biegami wstecznymi, wyposażoną w system zarządzania
wydajnością ciągnika. Odpowiada on za
automatyczną zmianę przełożeń przy zachowaniu ustawionej przez operatora prędkości roboczej, co zwiększa komfort obsługi
pojazdu i pomaga oszczędzać paliwo.
Wśród ciągników zaprezentowanych
na minionych targach Polagra-Premiery
nie mogło zabraknąć modelu Claas Axion
850, który zdobył prestiżową nagrodę
„Tractor of the Year 2014”. Jest ona przyznawana każdego roku przez niezależną
grupę dziennikarzy branży rolniczej z całej Europy. Pojazd ten należy do przedstawicieli zmodernizowanej gamy Axion 800.
Opracowując ją, wykorzystano całkowicie
nową filozofię rozwoju i konstrukcji maszyny tego typu zapoczątkowaną od serii
Axion 900. Podobnie jak więksi bracia,
ciągniki Axion 800 dysponują większym
rozstawem osi i mają równy rozkład masy
na przód i tył pojazdu, co znacząco poprawia ich stabilność i zapewnia wysokie
osiągi obu siłowników hydraulicznych.
Przedni dysponuje minimalnym udźwigiem 3,5 t bez dodatkowych wzmocnień,
tylny może podnieść 10,2 t.
Wysoki komfort pracy w nowych ciągnikach Axion 800 zapewnia 4 punktowa amortyzacja kabiny, tłumienie drgań
podnośników oraz amortyzacja przedniej
osi. Zmodernizowana kabina jest wyższa
i szersza, a do tego została przesunięta
nieco do przodu, co w połączeniu z jednoczęściową szybą czołową i wypukłą szybą
tylną zapewnia idealny widok na dołączony osprzęt. Nowe ciągniki Axion 800
to pierwsze maszyny Claas, w których zastosowano silniki spełniające wymagania
2/2014
normy emisji spalin Stage IV. Udało się to
osiągnąć poprzez połączenie katalizatora
z układem SCR.
Oba ciągniki, tj. John Deere 7290 i Claas
Axion 850 otrzymały Złoty Medal MTP.
Do tyłu i na bok
Firma Wielton zaprezentowała nową
przyczepę skorupową, która zapewnia dwustronny wywrót: do tyłu i na lewą stronę.
Takie rozwiązanie jest szczególnie przydatne w niskich budynkach, bo przy podniesieniu skrzyni do tyłu, całkowita wysokość
przyczepy wynosi 7,7 m, a na bok tylko
4,5 m. Aby umożliwić boczny wyładunek,
przekonstruowano skrzynię, która ma teraz
szerszą o ok. 20 cm podłogę, a jej wzdłużne
krawędzie są mniej zaokrąglone. W dolnej
części lewej ściany nadwozia zamontowano dwie burty niezależnie otwierane i zamykane za pomocą centralnych zamków
z przodu i z tyłu pojazdu. Zamykanie burt
ułatwia magnes, który przytrzymuje je
po domknięciu, pozwalając na wygodną
obsługę dźwigni rygla. Nadwozie zostało
wykonane z polskiej stali S350, na podłogę
użyto blachy o grubości 6 mm, ściany są o 1
mm cieńsze. Boczny wywrót wymusił również przeprojektowanie ramy przyczepy, bo
w takim przypadku jest zupełnie inny rozkład sił, oraz zastosowanie mechanicznego
zawieszenia tandemowego (homologacja
na 40 km/h). W podstawowej kompletacji
(bez nadstawek) przyczepa Wielton ma wymiary zewnętrzne (dł. x szer. x. wys.) 8 715
x 2 550 x 3 080 mm, zapewniając objętość
22,8 m3. Opcjonalnie są dostępne dwa rodzaje nadstawek o wysokości 300 lub 600
mm, zwiększające kubaturę skrzyni odpowiednio do 27,5 i 32,3 m3. Masa własna wynosi ok. 6,6 t, a ładowność techniczna 19 t.
Nowy spulchniacz
pokosu zastosowany
w kosiarce Samasz
KT 301 SLH ma
wał o mniejszej
średnicy i bijaki
wykonane z tworzywa,
co pozwoliło na
ograniczenie masy
maszyny o ok. 200 kg.
Bez podnośnika
Wiele premier można było zobaczyć
na stoisku firmy Samasz. Wśród zaprezentowanych nowości znalazła się m.in.
kosiarka dyskowa klasy lekkiej Samba
240, wyposażona w listwę tnącą LiteCUT.
Jest przeznaczona do pracy w mniejszych
gospodarstwach rolnych, ale świetnie nadaje się też do zastosowań na terenach
górskich i podmokłych, gdzie masa maszyny i ciągnika odgrywają bardzo duże
znaczenie. Nowoczesna konstrukcja kosiarki sprawia, że jest ona lekka i dzięki
temu może współpracować z mniejszymi
ciągnikami, jak również kompaktowymi
nośnikami narzędzi, typu Reform czy
Aebi. Dużym atutem maszyny jest także
niewielkie zapotrzebowanie na moc – do
2-metrowej kosiarki wystarczy ciągnik
zapewniający osiągi od 30 KM. Niska
masa własna to m.in. efekt zastosowania
wysokowytrzymałej stali Hardox oraz
ustawienia kół zębatych w jednej linii.
Takie rozwiązanie ogranicza wielkość
obudowy, która jest po prostu lżejsza.
Odpowiednio skonstruowany moduł dysku zabezpiecza listwę z kołami zębatymi
w przypadku natrafienia na duży kamień.
W takiej sytuacji siła uderzenia ścina
wpust znajdujący się pomiędzy kołem
zębatym napędzającym dysk, a jego osią.
Ścięcie wpustu powoduje odcięcie napędu modułu (dysk obraca się swobodnie),
co chroni cały zespół przed zniszczeniem.
Potem wystarczy wymienić moduł na
www.agro-expert.net
13
2/2014
nowy, bez konieczności ponoszenia kosztowego remontu listwy tnącej. Czynność
ta jest bardzo prosta i można ją przeprowadzić w warunkach polowych.
Inną nowością zaprezentowaną w Poznaniu była kosiarka Samasz KT 301, wyposażona w nowy spulchniacz pokosu. Maszyny
tego typu są dość ciężkie, bo stalowy moduł
spulchniacza obejmuje całą szerokość listwy
tnącej. Aby odciążyć konstrukcję, wprowadzono odmianę z wałem o mniejszej średnicy, a bijaki wykonane ze stali zastąpiono
tworzywowymi. Podobnie jak wcześniej są
one rozmieszczone spiralnie i zamontowane w uchwytach amortyzujących. W ten
sposób udało się zmniejszyć masę maszyny z ok. 1,5 do 1,3 t, bo na dobrze utrzymanych, często koszonych łąkach, nie ma
potrzeby, aby zespół spulchniający był duży
i masywny.
Zalet stosowania spulchniaczy pokosu
jest bardzo dużo. Maszyny tego typu zapewniają m.in. kilkakrotnie szybsze przesychanie trawy, wskutek niszczenia warstwy woskowej na blaszce liścia, eliminację
przetrząsania (mniejsza liczba przejazdów), luźne rozrzucenie roślin w szeroki
pokos oraz zwiększenie i wyrównanie jego
gęstości, umożliwiające równomierne pobieranie paszy przez prasę lub przyczepę
samozbierającą.
Wysoka wydajność
Na targach Polagra-Premiery 2014 nie
zabrakło firmy Joskin. W Poznaniu zaprezentowano aż 6 pojazdów: 3 wozy asenizacyjne, dwa rozrzutniki i jedną przyczepę
transportową. Wozy asenizacyjne to flago-
wy produkt marki Joskin. Największy model, jaki przywieziono do Poznania, miał
pojemność 18 tys. litrów i był wyposażony
w system napełniania Jumbo. Obejmuje on
nieprzegubowe ramię do pompowania, które wykonuje obrót prostopadle do beczki,
zasysając gnojowicę przez lejek mocowany
do zbiorników gruntowych, jak i naziemnych. Istnieją dwa modele ramienia pompującego Jumbo z przodu zbiornika: Jumbo wbudowane i niewbudowane. Obydwa
umożliwiają pompowanie po prawej i po
lewej stronie pojazdu. Te dwa modele są dostępne ze średnicą 200 mm (8”), z przemysłowym, gilotynowym zaworem wlotowym.
W skład zestawu wchodzi jeszcze lejek
oraz jego podstawa zamocowana do ramy.
Dzięki zastosowaniu systemu Jumbo, rolnik może napełnić beczkę bez konieczności
wychodzenia z ciągnika. Gama pomp próżniowych proponowana przez firmę Joskin,
ma wydajność od 4 000 do 15 500 l/min.
Najczęściej stosowane modele to Battioni
& Pagani MEC oraz Jurop PN, PNR i PNE.
Dużą uwagę zwiedzających przyciągały
rozrzutniki. Pojazdy z gamy Siroko mają
wąską skrzynią i duże koła, dysponują ładownością od 9 do 13 t. Dwuwalcowy adapter pionowy jest wyposażony w wymienne noże ze stali Hardox, a nisko osadzona
skrzynia zapewnia bardzo dużą dokładność podczas rozrzucania nawozu. Drugi
z zaprezentowanych rozrzutników (Ferti
Space) ma szerokie nadwozie, z kołami
umieszczonymi pod skrzynią. Model ten
zapewnia ładowność 20 t i jest przeznaczony do większych gospodarstw.▐
Karol Wójtowicz
Fot. K. Wójtowicz, R. Romaniuk
W wozach asenizacyjnych Joskin zbiornik nie spoczywa bezpośrednio na dyszlu
tylko na specjalnej ramie, tzw. kołysce, co przekłada się na mniejsze obciążenie
ciągnika.
14
www.agro-expert.net
Wśród tegorocznych wystawców targów PolagraPremiery znalazł się Wydział Samochodów
i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej.
Udział przedstawicieli Uczelni w Poznańskiej
wystawie miał na celu zachęcenie firm
działających w branży rolniczej do nawiązania
współpracy, a także pokazania, że SiMR to
Wydział bardzo elastyczny, który jest w stanie
opracowywać i rozwijać projekty związane nie
tylko z pojazdami i maszynami budowlanymi.
Na stoisku w Poznaniu można było zapoznać
się z dotychczasowym dorobkiem Uczelni,
a także obejrzeć prototyp pojazdu ratunkowego,
wyposażony w przegubowe podwozie i napęd
elektryczny.
Wszystkie rozrzutniki oferowane przez Joskin mogą być wykorzystywane
do wapna nawozowego, co zwiększa ich uniwersalność.
2/2014
Pod okiem mistrza
Ciągniki Same Deutz-Fahr
na targach Agritechnica 2013
Hanowerskie targi
Agritechnica 2013
to bardzo ważne wydarzenie
dla firmy Same Deutz-Fahr.
Minioną edycję wykorzystano
do zaprezentowania
wielu zupełnie nowych
ciągników oraz kilku modeli
rozszerzających już istniejące
linie produktowe.
a rynek wprowadzono dwie zupełnie nowe linie ciągników, będące
uzupełnieniem oferty w zakresie
maszyn o wysokiej mocy. Pojazdy serii
9 dysponują osiągami w zakresie od 270
do 340 KM, a długo oczekiwana seria 11
obejmuje maszyny o konwencjonalnej
budowie, wyposażone w przekładnie bezstopniowe i silniki o mocy nawet 440 KM.
Wydajność bez granic
Gama ciągników serii 9 obejmuje
4 modele z przekładnią bezstopniową
TTV. To oferta dla rolników oczekujących wysokich osiągów, komfortu pracy
na najwyższym poziomie, odpowiedniej
wydajności i niskich kosztów eksploatacji. Ciągniki te wyróżniają się także bar-
Modele Deutz-Fahr
serii 5C mogą
być wyposażone
w innowacyjny układ
kierowniczy SDD
(Steering Double
Displacement),
który pozwala na
wykonanie pełnego
skrętu przednich kół
przy zredukowanej
o połowę liczbie
obrotów kierownicy.
dzo oryginalną stylistyką, bo powstały
przy współpracy biura projektowego
Giugiaro Design. Ich źródłem napędu są
silniki Deutz TCD o pojemności 7,8 dm3,
spełniające wymogi normy emisji spalin
Tier 4 Final (SCR). Każda jednostka ma
po 4 zawory na cylinder, turbosprężarkę,
intercooler oraz elektronicznie sterowany
układ wtryskowy DCR (Deutz Common
Rail). Przekładnia bezstopniowa ZF Terramatic TMT 32 stanowi idealne rozwiązanie zarówno w pracach polowych, jak
i transporcie drogowym. Przy 40 km/h
prędkość obrotowa silnika wynosi tylko
1350 obr./min, zapewniając niskie zużycie paliwa. Wykorzystaniu imponujących
osiągów sprzyja amortyzowana przednia
oś, która zwiększa komfort jazdy oraz
bezpieczeństwo.
Nowoczesny układ hydrauliczny wyposażono w pompę Load-Sensing o wydajności 210 l/min przy ciśnieniu 200
barów oraz 7 rozdzielaczy, z których 4
zapewniają maksymalny przepływ 150 l/
min, a 3 – 100 l/min. Elektroniczne sterowanie układu pozwala na regulację czasu
i ilości podawanego oleju. Zastosowany
zbiornik ma pojemność 90 l i jest niezależny od zbiornika przekładni, co zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń
z rozdzielaczy do hydrauliki i skrzyni
biegów. Maksymalny udźwig na końcach
ramion tylnego podnośnika wynosi 12 t.
Seria 11 to projekt, którego celem jest
zmiana koncepcji ciągników Deutz-Fahr
o dużej mocy. Przy jego opracowywaniu
nawiązano współpracę z firmą MTU
i zastosowano silnik 6R 1300 tego producenta o pojemności 12,8 dm3. Jednostka ta osiąga moc 440 KM i maksymalny
moment 1800 Nm przy 1900 obr./min.
Została osadzona na specjalnej ramie
razem z przekładnią i przednią osią, co
zapewnia modułowość konstrukcji oraz
znakomite absorbowanie naprężeń skręcających. Bezstopniowa przekładnia ZF
Terramatic TMG 45 jest odpowiednia
zarówno do prac polowych jak i transportu drogowego, zwłaszcza że umożliwia jazdę z prędkości 50 lub 60 km/h
przy 1700 obr./min. Do pracy z osprzętem wymagającym dużej siły uciągu,
modele serii 11 mogą zostać wyposażone w nowe ogumienie Michelin AxioBib
RCI 50 o rozmiarze IF900/65R46.
www.agro-expert.net
15
2/2014
Racjonalna wszechstronność
Z myślą o segmencie średniej mocy zaprezentowano typoszereg 5C. Obejmuje on
wszechstronne ciągniki o mocy w zakresie
90-120 KM, bazujące na wydajnych maszynach serii 5. Nowe modele charakteryzuje
duża elastyczność pod względem doboru
wyposażenia, wysoka wydajność szczególnie istotna podczas pracy z ładowaczem
czołowym oraz znakomite osiągi. Odpowiednio zintegrowana kabina z nadwoziem oferuje nowe, ergonomiczne konsole
z przyrządami pogrupowanym wg funkcji
oraz częstotliwości ich użycia. Modele serii
5C są wyposażane w 4-cylindrowe silniki
Deutz z elektronicznie sterowanym wtryskiem common rail. Zewnętrzny, chłodzony układ recyrkulacji spalin, współpracujący z katalizatorem utleniającym DOC,
redukuje zawartość cząstek stałych i tlenków azotu do poziomu odpowiadającego
wymogom normy Tier 4i.
Ciągniki serii 5C pozwalają na łatwy
dobór wyposażenia do indywidualnych
potrzeb. Wersja LS jest dostępna z przekładnią mechaniczną 10P+10T lub wydajną skrzynią Hi-Lo 20P+20T z rewersem
mechanicznym, sterowanym dźwignią
umieszczoną pod kołem kierownicy.
Przekładnia 20P+20T Hi-Lo występuje również w wersji GS (30P+30T). Obie
odmiany wyposażono w elektrohydrauliczny rewers PowerShuttle ze sprzęgłem
Sense Clutch. Wszystkie przekładnie są
ponadto dostępne z mini reduktorem
i super reduktorem, dzięki którym liczbę przełożeń do jazdy w obu kierunkach
można zwiększyć do 60P+60T. Rewers
elektrohydrauliczny w wersji GS oferuje
funkcję Stop&Go, dzięki której operator
może zatrzymać ciągnik korzystając wyłącznie z hamulców, tzn. bez konieczności
wciskania sprzęgła. Funkcja ta jest szczególnie przydatna w trakcie prac z ładowa-
Podstawowy układ hydrauliczny modeli Same Audax ST obejmuje pompę Load-Sensing
o wydajności 113 l/min oraz niezależną pompę wspomagania układu kierowniczego. Tylny
podnośnik zapewnia udźwig do 10 t, zaś opcjonalny przedni do 4695 kg.
czem czołowym, przy sprzęganiu osprzętu oraz ruszaniu na pochyłościach.
Seria 5C oferuje dwa rodzaje układu hydraulicznego: o wydajności 55 l/min lub 60
l/min Eco z podwójną pompą. Sterowany
elektronicznie tylny podnośnik pozwala
operatorowi na precyzyjne ustawienie wysokości osprzętu, a dla ułatwienia obsługi
jest również dostępna funkcja AutoWOM,
która włącza i wyłącza napęd wałka w trakcie opuszczania i podnoszenia podnośnika.
W zależności od modelu udźwig tylnego
podnośnika wynosi od 3565 do 5410 kg.
Z kolei ciesząca się uznaniem seria 6,
która niedawno otrzymała nagrodę German Design Award, została uzupełniona
o modele 4-cylindrowe zapewniające moc
od 120 do 140 KM oraz maszyny osiągające nawet 210 KM.
Na otwartym polu
Nowości nie zabrakło również w gamie ciągników Same. Model Virtus J to
wielofunkcyjny pojazd dostępny w wersjach o mocy w zakresie 90-120 KM, który
Na targach Agritechnica nie mogło zabraknąć ciągników Lamborghini, gdzie zaprezentowano m.in.
model Mach VRT, czyli flagowy pojazd spod znaku szarżującego byka, dysponujący mocą do 265 KM.
Ma on bardzo przestronną i wygodną kabinę, zapewniającą łatwy dostęp do wszystkich przyrządów.
16
www.agro-expert.net
świetnie sprawdza się z ładowaczem czołowym i oferuje bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Z kolei nowe ciągniki Audax
ST stanowią ewolucję legendarnej gamy
modeli Iron3. Oferta obejmuje dwa pojazdy o mocy 200 i 220 KM, wyróżniające się
pod względem dużej siły uciągu, wydajności oraz komfortu użytkowania, zarówno
w pracach polowych, jak i transporcie. To
zasługa m.in. odpowiedniego rozstawu
osi oraz układu napędowego, który został
zaprojektowany na bazie przekładni SDF
SmartTronic.
Nowe, lekkie 6-cylindrowe silniki wysokoprężne Deutz Tier 4i z układem zasilania common rail zapewniają odpowiednie
osiągi już przy 2000 obr./min, co przekłada się na obniżenie zużycia paliwa oraz poziomu hałasu. System oczyszczania spalin
SCR zastąpił recyrkulację gazów wylotowych stosowaną w modelach Iron3.
Główną zaletą przekładni SmartTronic
jest możliwość wyboru 24 przełożeń pod
obciążeniem. Pierwszy zakres 12 biegów
zapewnia prędkości wykorzystywane
podczas prac polowych – maksymalnie
19 km/h. Drugi zakres, przeznaczony do
transportu, pozwala na jazdę z prędkością
od 0 do 50 km/h lub 60 km/h przy 1750
obr./min. Na pierwszych 9 biegach operator ma do dyspozycji super reduktor,
dzięki któremu liczba przełożeń wynosi
33P+33T. W ten sposób modele Audax ST
umożliwiają wykonywanie prac z prędkością minimalną już od 650 m/h. Gdy
zmieniają się warunki drogowe lub polowe, układ napędowy z funkcją APS dobiera optymalne przełożenie, uwzględniając
aktualne obciążenie pojazdu i prędkość
obrotową silnika. Z kolei rewers PowerShuttle ze sprzęgłem Sense Clutch oraz regulacją szybkości reakcji układu pozwala
na modyfikowanie stopnia „agresywności” rewersu do bieżących potrzeb.
2/2014
Amortyzowana pneumatycznie kabina
MaxiVision oferuje znakomitą izolację
akustyczną, wygodny fotel operatora,
funkcjonalne i estetyczne przyrządy sterownicze oraz umieszczony na przednim słupku kolorowy monitor. Przyciski
do obsługi silnika, układu przeniesienia
napędu, WOM i układu hydraulicznego
znalazły się na podłokietniku zintegrowanym z ergonomicznym joystickiem
wielofunkcyjnym. W opcji jest dostępny ekran dotykowy o przekątnej 12,8”
(i-Monitor 2.0), przystosowany do systemu nawigacji GPS Agrosky oraz programowania sekwencji operacji ComforTip.
Z nagrodami
Podczas targów Agritechnica 2013
Same Deutz-Fahr został nagrodzony
dwoma srebrnymi medalami za rozwiązania, które zostały ocenione jako nowatorskie z punktów widzenia użytkowania
maszyn rolniczych. Nagrody przyznano
za hydraulicznym układ hamowania silnikiem i automatyczny system zmiany
prędkości WOM. Koncepcja hydraulicznego układu hamowania silnikiem
zakłada pochłanianie energii w trakcie
hamowania przy użyciu układu hydrau-
Wszystkie modele Same Virtus J dysponują 4-cylindrowymi silnikami Deutz z elektronicznie
sterowanym układem wtrysku common rail, zapewniającymi 95% maksymalnej mocy już
przy 1700 obr./min. Dzięki zastosowaniu układu recyrkulacji spalin chłodzonego cieczą oraz
katalizatora DOC, spełniają normę emisji spalin Tier 4i.
licznego ciągnika. System wykorzystuje
elektronicznie sterowaną, już istniejącą
hydraulikę pojazdu, która współpracuje
z podzespołami układu napędowego ciągnika. Jest to proste, niezawodne i ekonomiczne w eksploatacji rozwiązanie, dzięki
któremu wzrasta kontrola nad pojazdem
zwłaszcza przy wykonywaniu prac transportowych. Z kolei automatyczny system
zmiany prędkości WOM to rozwiązanie, które pozwala na współpracę WOM
z bezstopniowym napędem CVT. System
ten działa w pełni automatycznie i redukuje ilość zużywanego paliwa dzięki przełączaniu napędu WOM w tryb Eco. ▐
Michał Tarnowski
Fot. SDF, M. Tarnowski
PROFESJONALNE
WYPOSAŻENIE
SAMOCHODÓW SERWISOWYCH
Wszystkie produkty Store Van zostały zaprojektowane w celu optymalnego wykorzystania dostępnej przestrzeni
ładunkowej. Pozwalają na łatwy dostęp do transportowanych przedmiotów i zapewniają maksimum bezpieczeństwa.
Wejdź na stronę producenta www.storevan.com i sprawdź możliwości
swojego samochodu – teraz w jęz. polskim!
W ofercie m.in.





moduły ścienne i podpodłogowe
ściany i podłogi
walizki stalowe oraz z tworzywa
sztucznego


żurawie i rampy załadunkowe
rozwiązania do mocowania
ładunków
bagażniki dachowe
akcesoria
ul. Grójecka 54, 05-530 Góra Kalwaria
tel. +48 22 71 77 330
www.modesto-polska.com
[email protected]
www.agro-expert.net
17
2/2014
Dopasowane do potrzeb
Nowe modele Valtra serii A znakomicie
uzupełniają ofertę fińskiego
producenta. Maszyny te świetnie
nadają się do codziennej obsługi
gospodarstwa, prac sadowniczych czy
utrzymania terenów zielonych.
Nowe ciągniki rolnicze Valtra serii A i N
Mniejsze ciągniki rolnicze są wykorzystywane nie tylko w polu, ale również przy obsłudze
gospodarstwa. Szeroką ofertą takich maszyn dysponuje fińska Valtra.
ychodząc naprzeciw oczekiwaniom rolników, koncern wprowadził na rynek mniejsze ciągniki
serii A. Zwrotne, wyposażone w trzycylindrowy silnik pojazdy mogą mieć bardzo
szerokie zastosowanie zarówno w rolnictwie, jak i sadownictwie czy przy utrzymaniu zieleni. Nowe modele z pewnością
zwiększą udział firmy Valtra w segmencie małych ciągników, bo ponad połowa
wszystkich maszyn tego typu sprzedawanych na rynkach europejskim dysponuje
mocą nieprzekraczającą 100 KM.
Dwie wersje
Modele serii A obejmują dwie wersje
(Compact i sadowniczą), dostępne z kabiną lub bez, choć odmiany sadownicze
w początkowym okresie sprzedaży nie
będą wyposażane w kabinę. Ciągniki
w wersji sadowniczej mają tylko 1,6-1,7 m
szerokości, a Compact 1,9-2,0 m. Pierwsze
z nich nie są przeznaczone tylko do sadów, ale wszędzie tam, gdzie
potrzebny jest zwrotny i zwinny pojazd
o dużych możliwościach. Najmniejszym
modelem „małej” serii jest A53 o mocy 50
KM. W środku typoszeregu uplasował się
ciągnik A63 wyposażony w turbodoładowany silnik z chłodnicą międzystopniową,
który rozwija moc 68 KM. Największy model oznaczony jako A73 zapewnia moc 75
KM. Wszystkie ciągniki mają niezawodną
przekładnię 12+12R lub 8+4R z synchronizowanym rewersem i biegami pełzającymi. WOM może pracować z dwiema prędkościami, tylny podnośnik jest sterowany
mechanicznie.
Każdy model jest dostępny w wersji
z napędem na tylną oś lub wszystkie cztery
koła. Standardem są natomiast hydraulicznie sterowane hamulce wielotarczowe
i dwa zawory hydrauliczne. Zastosowana
kabina pochodzi z większych modeli serii A, oferując ergonomiczne stanowisko
pracy z klimatyzacją i wejściem po obu
stronach. Jeśli nie ma kabiny, ciągnik jest
dostarczany z ramą ochronną ze zdejmowanym zadaszeniem.
Praktyczne uzupełnienie
Więcej modeli jest również w serii N.
Ciągnik N103.4 to maszyna napędzana
4-cylindrowym silnikiem, stanowiąca
alternatywę dla pojazdów z segmentu niskich mocy, która uzupełnia niezwykle
popularną gamę kompaktowych modeli
N103. Większy N103.4 świetnie nadaje się
do pracy z ładowaczem czołowym, a ponadto oferuje szeroką gamę wyposażenia
dodatkowego i przydatnych funkcji. Silnik
AGCO Power SCR o pojemności 4,4 dm3
rozwija bardzo duży moment obrotowy
w dolnym zakresie obrotów i charakteryzuje się niskim zużyciem paliwa. Moc
maksymalna wynosi 111 KM.
Ciągnik N103.4 jest dostępny z 24- lub
20-stopniową przekładnią HiTech, które
różnią się liczbą biegów zmienianych pod
obciążeniem (PowerShift). Podobnie jak
modele N113 i N123 nowy pojazd może
być wyposażony w sprzęgło hydrokinetyczne HiTrol, które pozwala na płynne załączanie napędu, a tym samym ogranicza
Nowe modele Valtra serii A i N
Ładowacz czołowy to rozwiązanie bardzo popularne w serii N,
znacznie rozszerzające możliwości pełnego wykorzystania ciągnika.
18
www.agro-expert.net
Model
Moc maks. (KM/kW)
Maks. moment obr. (Nm)
A53
50/37
196
A63
68/50
285
A73
75/55
310
Model
Moc maks. (KM)/
moc w trybie
transportowym (KM)
Maks. moment obr. (Nm)/
moment obr. w trybie
transportowym (Nm)
N103.4
111/121
460/490
N123 Direct i Versu
135/143
540/560
2/2014
szkodliwe przeciążenia. To samo dotyczy
ciągników N93 i N103 z silnikiem trzycylindrowym. Unikalne rozwiązanie Valtry
zwiększa efektywność wykorzystania ładowacza czołowego, popularnie stosowanego
w gamie N.
Oferta ciągników Versu i Direct serii N
została rozszerzona o maszyny wyposażone w silniki zapewniające mniejszą moc:
N123 Versu i N123 Direct. Modele te
wyposażono jednocześnie w najmocniejszy w tej klasie mocy układ hydrauliczny
typu load sensing o wydajności 115 l/min
lub opcjonalnie 160 l/min. Tworzą go dwa
niezależne obwody, niezbędne przy tak
zaawansowanej konstrukcji. Przekładnia
bezstopniowa modelu Direct i zautomatyzowana skrzynia ciągnika Versu znacząco zwiększają spektrum zastosowań
obu maszyn.
Modele N123 Versu i Direct mogą mieć
takie samo wyposażenie i funkcje, jak
większe ciągniki serii N, np. układ jazdy
tyłem TwinTrac, kabinę SVC o zwiększonym polu widzenia, montowany fabrycznie ładowacz czołowy, system nawigacji
AutoGuide 3000 czy pakiet rozwiązań do
pracy w lesie (odpowiednio zabezpieczona
kabina, specjalne opony, stalowy zbiornik
paliwa itp.).
Indywidualnie
Już od ponad 22 lat firma Valtra produkuje ciągniki dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mieszczące się przy fińskiej fabryce koncernu
Suolahti Studio Unlimited realizuje na
życzenie klientów wszelkie możliwe konfiguracje maszyn. „Jeżeli ktoś zapragnie
mieć ciągnik złotego koloru albo fotel operatora obszyty specjalną skórą, powinien
się zgłosić właśnie do nas, bo możemy to
dla niego zrobić. W praktyce większość
zamówień dotyczy jednak dostosowania
maszyny do określonego typu prac i obejmuje montaż pomocniczych układów hydraulicznych, kamer cofania, wyposażenia
do pracy w lesie, centralnego smarowania
czy dodatkowego oświetlenie” – mówi Petri Loukiala, kierownik projektu Unlimited Studio. „Unlimited Studio jest częścią
fabryki Valtra, dzięki czemu klient może
złożyć zamówienie bezpośrednio u sprzedawcy ciągnika, oszczędzając w ten sposób
czas i pieniądze. Wszystkie modyfikacje są
objęte fabryczną gwarancją producenta,
a zamontowane wyposażenie odnosi się do
konkretnego numeru seryjnego ciągnika,
co w przyszłości ułatwia zamawianie części zamiennych.
Wszystkie ciągniki zmodyfikowane przez
Unlimited Studio są wyposażone w specjalne
wykładziny podłogowe, pokrowce foteli oraz
specjalne loga. Początkowo oferta Unlimited
była skierowana wyłącznie dla klientów
w Finlandii, ale teraz mogą z niej korzystać
również klienci z innych krajów.
Jak sugeruje nazwa, Unlimited Studio
może wykonać wszelkie modyfikacje, które zaproponuje klient. Jedyne ograniczenia
wiążą się z wymogiem zachowania funkcjonalności podzespołów ciągnika i zgodności z przepisami ruchu drogowego oraz
homologacji. Zamówienia są przyjmowane przez dealerów maszyn Valtra i to oni
odpowiadają za późniejszą obsługę posprzedażną zmodyfikowanego ciągnika. ▐
KW
Fot. Valtra
www.agro-expert.net
19
2/2014
Inne niż wszystkie
Jubileuszowe ciągniki New Holland T7 i T6
W 2014 r. fabryka New
Holland w Basildon obchodzi
półwiecze nieprzerwanej
działalności związanej
z produkcją traktorów.
Aby uczcić to wydarzenie,
rozpoczęto wytwarzanie
ekskluzywnej, jubileuszowej
edycji ciągników T7.270
Auto Command i T6.160 Auto
Command.
d lat 50. ub. w. fabryka New
Holland w Basildon znajduje się w samym sercu naszej
działalności związanej z produkcją ciągników. Obecnie z jej taśm zjeżdżają modele
o mocy w zakresie 120-270 KM. Pomagają
one rolnikom i usługodawcom na całym
świecie w prowadzeniu gospodarstw w coraz bardziej wydajny, zrównoważony i skuteczny sposób” - stwierdza Carlo Lambro,
prezes New Holland Agriculture. „Ta jubileuszowa edycja ekskluzywnych modeli to
celebracja olbrzymiego sukcesu, jakim są
oba ciągniki T7.270 Auto Command, jak
i T6.160 Auto Command, ale także szansa
na wyrażenie wdzięczności pokoleniom
kolegów, którzy przyczynili się do wspólnych sukcesów koncernu New Holland” dodaje Carlo Lambro.
Unikalne cechy
Wnętrze jubileuszowych ciągników New Holland
T7 i T6 ma kilka ekskluzywnych dodatków, takich
jak kierownica obszyta skórą, grubsza wykładzina
dywanowa czy system automatycznego prowadzenia
IntelliSteer.
20
www.agro-expert.net
Ciągnik T7.270 Auto Command Golden
Jubilee to najmocniejszy traktor, jaki wyprodukowano kiedykolwiek w Basildon,
a T6.160 Auto Command Golden Jubilee
spełnia potrzeby gospodarstw o różnych
profilach działalności. Oba modele charakteryzują się metaliczną, ciemnoniebieską barwą lakieru Profondo Blue, specjalną
osłoną tłumika i odpowiednim oznakowaniem. Wśród dodatkowych elementów
wyposażenia jest m.in. luksusowe wnętrze
z opcjonalnym, w pełni skórzanym fote-
lem, kierownica obszyta skórą, wykładzina
dywanowa o grubym włosie oraz system
automatycznego prowadzenia IntelliSteer.
Zaprezentowane po raz pierwszy
w styczniu na brytyjskich Targach Lamma
ekskluzywne traktory będą produkowane
jedynie w trakcie roku jubileuszowego, co
oznacza limitowaną edycję tych maszyn,
tak, aby stworzyć w przyszłości dwie ikony
Basildon. Poza tymi dwoma wyjątkowymi
modelami, wszystkie pozostałe ciągniki
produkowane w Basildon w 2014 r. zostaną wyróżnione specjalnym logo z okazji 50.
rocznicy, która będzie nawiązywała do ekskluzywnych serii T6 i T7.
Pół wieku historii produkcji
traktorów
Budowa fabryki opartej na w pełni zintegrowanej produkcji traktorów rozpoczęła się w 1962 r. Pierwszy ciągnik zjechał
z linii zakładu 15 maja 1964 r. Ćwierć
wieku później, w 1989 r., wyprodukowano w fabryce ponad dwa miliony silników,
a ten ważny kamień milowy uczczono
uruchomieniem produkcji kultowego modelu Ford 7810 Silver Jubilee. Rok 2012 był
kolejnym ważnym momentem dla Basildon, jako że otworzono w nim najnowocześniejsze centrum dla zwiedzających,
a fabryce przyznano brązowy status World
Class Manufacturing i odwiedził ją sam
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron.
2/2014
Począwszy od 1964 r. w Basildon wyprodukowano ponad
1,6 milionów traktorów i 3,1 milionów silników. Obecnie, przy
produkcji wiodących w branży ciągników, zakład zatrudnia ponad tysiąc osób. Fabryka oferuje ponad 10 000 różnych konfiguracji wyrobów, przy czym 85% łącznej produkcji jest przeznaczona na eksport do różnych miejsc całego świata.
TARGI AGROTECH
Modernizacja światowego rolnictwa
Zapraszamy na nasze stoisko - Hala E
Traktory wyprodukowane w fabryce w Basildon same w sobie wpływają na rozwój nowoczesnego rolnictwa, czego początki
można było zauważyć już w połowie lat 60-tych na przykładzie
pierwszych modeli Forda z serii 1000. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych silników i przekładni odniosły one natychmiastowy
sukces na całym świecie. Na początku lat 90. XX w. wyposażano je w rozsławione jednostki PowerStar, również produkowane
w Basildon. Traktory te zapewniały bardzo wysoki komfort pracy dzięki przestronnej, znakomicie wyciszonej kabinie SuperLux.
Miały zamknięty układ hydrauliczny z czujnikiem obciążenia
i prekursorską przekładnię Electro Command Semi Powershift.
Dzięki imponującej produkcji na rynek brytyjski i pozostałych
państw europejskich, sprzedaż tych modeli o zakresie mocy 75120KM osiągnęła liczbę 100 000.
Serię TS zaczęto produkować w późnych latach 90-tych, jako
następczynię gamy 40. Kolejna seria była natomiast pierwszą,
w której zastosowano charakterystyczną dla New Holland łukową konstrukcję maski. Od niej rozpoczęto też wdrożenie technologii ograniczających emisję szkodliwych substancji spalin
(wtedy Tier 1). Gama TM, o zwiększonym zakresie mocy 120190KM, stała się synonimem wysokiej wydajności i komfortu
pracy, m.in. dzięki wprowadzeniu zawieszenia przedniej osi typu
Terraglide. Ciągniki te były również wyposażane w układ zarządzania mocą silnika. Do kolejnych milowych kroków z pewnością należą modele T6000, a także T7000. Ostatnia seria może się
pochwalić znakomitą przekładnią bezstopniową typu powershift
(Power Command), a także ergonomicznym podłokietnikiem
SideWinder II.
Najnowsze serie – T7 i T6 – stanowią kontynuację dziedzictwa
opartego na wydajności, skuteczności i zrównoważonym rozwoju.
Są wyposażone w najnowocześniejszą, spełniającą najbardziej rygorystyczne normy emisji spalin technologię selektywnej redukcji
katalitycznej ECOBlue, która pozwala na redukcję zużycia paliwa
nawet do 10%, przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności.
Atrakcyjne finansowanie
Popularność ciągników i maszyn New Holland to zasługa nie
tylko samych produktów, ale także atrakcyjnego wsparcia finansowego CNH Capital. Oferta obejmuje różne rozwiązania,
odpowiednio dopasowane do potrzeb klientów, czyli: pożyczkę, finansowanie pomostowe (dla inwestycji połączonych z dofinansowaniem z UE), leasing operacyjny i leasing finansowy.
Istotne znaczenie ma fakt, że udział własny może wynosić nawet
0%, a okres finansowania od 12 do 84 miesięcy. Zależnie od potrzeb raty mogą być spłacane co miesiąc, kwartalnie lub sezonowo, co jest szczególnie ważne dla rolników, którzy nie mają
stałych, miesięcznych dochodów. Do podpisania jest wymagane
minimum formalności, a klienci korzystający z finansowania fabrycznego CNH Capital mają również możliwość ubezpieczenia
finansowanych maszyn na bardzo atrakcyjnych warunkach. ▐
Michał Tarnowski
Fot. New Holland
7-9 marca 2014
3 LATA - 4 000 GODZIN SPOKOJNEGO UŻYTKOWANIA MASZYNY
12 MIESIĘCY GWARANCJI PLUS 2 LATA PRZEDŁUŻONEJ OPIEKI SERWISOWEJ
SZCZEGÓŁY OFERTY DOSTĘPNE U DEALERÓW NEW HOLLAND
NEW HOLLAND Top Service 00800 64 111 111
Informacje i wsparcie techniczne 24/7.
Jeden numer telefonu dla wszystkich w każdej sprawie.
AUTORYZOWANI DEALERZY NEW HOLLAND
• ADLER-AGRO, Białystok, tel. 85 741 86 50 • AGROBARD, Przytyk,
tel. 48 618 09 10 • AGROHANDEL, Legnica, tel. 76 850 64 95 • AGROSKŁAD,
Ujazd, tel. 44 719 24 88 • AGROS-WROŃSCY, Strzelce Wielkie,
tel. 34 311 07 82 • BIRAWIT, Mrągowo, tel. 513 098 675 •
MOTO-AGROMAX, Kielce, tel. 41 303 13 51 • OSADKOWSKI SA, Oława,
tel. 71 313 54 05 • PERKOZ, Brodnica, tel. 56 493 40 21 • POL-AGRA,
Płońsk, tel. 23 662 28 42 • PRIMATOR, Czyżew, tel. 86 275 50 09
• RAITECH, Brzoza k/Bydgoszczy, tel. 52 381 04 15 • ROLMAX, Świdnik,
tel. 81 723 69 60 • ROLSERWIS, Płock, tel. 24 262 94 83
• WARPOL-AGRO, Broszków, tel. 25 641 46 02 • WIA-LAN, Tarnów,
www.agro-expert.net
21
tel. 14 629 30 70
2/2014
Poprzeczka wyżej
Zmodernizowane koparko-ładowarki Cat serii F
Choć koparko-ładowarki
Cat najnowszej serii F są
dostępne na rynku dopiero
od 2012 r., zdążyły już przejść
modernizację. Wymusiła
je norma emisji spalin
Stage IIIB, jaka obowiązuje
obecnie dla silników o mocy
w zakresie 56-130 kW, ale
wprowadzone zmiany nie
ograniczają się tylko do
stosowanych jednostek.
abywcy aktualnie oferowanych koparko-ładowarek Cat serii F, w porównaniu z wcześniejszą generacją
tych maszyn, zyskują jeszcze wyższe osiągi
przy ograniczonym zużyciu paliwa, lepsze
parametry robocze, a także poprawioną
widoczność i łatwiejszą codzienną obsługę
serwisową.
Nowy silnik Cat C4.4 ACERT, wykorzystywany do napędu koparko-ładowarek, jest dostępny w trzech wersjach maksymalnej mocy (wg normy ISO 14395),
tj. 70 kW (95 KM), 74,5 kW (101 KM)
i 82 kW (111 KM). W ramach wyposażenia standardowego są montowane dwie
pierwsze jednostki, przy czym najsłabsza
występuje tylko w modelu 428F. Odmiana
111 KM to opcja zarezerwowana dla maszyn 432F i 444F. Wszystkie silniki mają
precyzyjnie działający układ zasilania
z bezpośrednim wtryskiem paliwa common rail oraz elektryczną pompę, która
Przesuwana część wewnętrzna teleskopowanego
ramienia chroni nakładki cierne przed
zanieczyszczeniami, wydłużając okres ich eksploatacji.
22
www.agro-expert.net
W nowych koparko-ładowarkach Cat serii F przedni osprzęt zapewnia krótsze cykle robocze,
a także większy udźwig (+15%) i wysokość wyładunku (+5%).
zapewnia łatwiejszy rozruch w niskich
temperaturach. Maksymalny moment
obrotowy został zwiększony o ok. 10%
i jest teraz dostępny przy niższej prędkości obrotowej silnika, co oczywiście
przekłada się na dalszą oszczędność paliwa i niższy poziom hałasu. W obniżeniu
kosztów eksploatacji skutecznie pomaga
też automatyczna regulacja prędkości obrotowej silnika (AESC). Jej działanie jest
bardzo proste – gdy operator nie wykonuje przez określony czas żadnych ruchów
roboczych, system zmniejsza tzw. obroty
biegu jałowego. Funkcję tę można również uruchamiać ręcznie, za pomocą odpowiedniego przycisku, co jest przydatne
np. podczas oczekiwania na samochód
ciężarowy albo w celu zmniejszenia prędkości jazdy. System AESC jest dostępny
w modelach 432F i 444F.
Spełnienie aktualnie obowiązujących
norm emisji spalin Stage IIIB to zasługa
nowoczesnego układu zasilania oraz pasywnego filtra cząstek stałych (DPF). Jest
on montowany z prawej strony maszyny
w obudowie zintegrowanej ze schowkiem. Wierzchnia część stalowej skrzyni
stanowi wygodny podest z zabezpieczeniem przeciwpoślizgowym. Istotne znaczenie ma fakt, że zastosowany filtr DPF
nie wymaga obsługi, ograniczając koszty
serwisowe, a brak konieczności dopalania
cząstek stałych nie zmusza operatora do
przerywania pracy. Do samooczyszczania filtra wystarcza temperatura układu
wydechowego osiągana przy typowych
zastosowaniach maszyny.
W zmodernizowanych koparko-ładowarkach Cat serii F tłumik nie wystaje
z pokrywy silnika, bo został umieszczony
przy prawym przednim słupku kabiny.
Takie rozwiązanie gwarantuje lepszą widoczność podczas jazdy i pracy osprzętem ładowarkowym. Dla zapewnienia
możliwości bezpiecznego i wygodnego
wchodzenia/wychodzenia z kabiny przez
prawe drzwi, tłumik wyposażono w cylindryczną, stalową osłonę z dużymi
otworami.
W układzie przeniesienia napędu jest
stosowana (opcjonalnie) przekładnia hydrokinetyczna ze sprzęgłem blokującym,
umożliwiająca zmniejszenie zużycia paliwa o 16%, a także wzrost prędkości jazdy
o 11%. Ma to szczególne znaczenie podczas zmiany miejsca pracy oraz pokonywania długich wzniesień. Standardowe
wyposażenie każdej maszyny obejmuje
w pełni synchronizowaną przekładnię Power Shuttle z 4 biegami do jazdy w przód
i 4 biegami wstecznymi, w opcji jest dostępna przekładnia Auto-Shift, oferująca
możliwość pracy w trybie ręcznym lub
automatycznym. W tym przypadku liczba
przełożeń przód/tył wynosi odpowiednio
5/3 i nie występuje dźwignia zmiany biegów, co zapewnia wygodniejszy dostęp do
kabiny z prawej strony.
W nowych koparko-ładowarkach Cat
serii F jest stosowany układ hydrauliczny
z zamkniętym przepływem w położeniu
neutralnym i regulacją wydatku zależnie
od obciążenia. Dzięki temu natężenie
przepływu oleju do osprzętu roboczego jest dostosowane do wykonywanego
zadania, a operator zawsze ma nad nią
pełną kontrolę. Ponieważ przez większość czasu zapotrzebowanie na olej jest
2/2014
minimalne, takie rozwiązanie pozwala
uniknąć niepotrzebnych strat mocy, zapewniając większą wydajność maszyny
podczas załadunku i jazdy po drodze, nie
wspominając już o znacznie mniejszym
zużyciu paliwa.
Zmodernizowany przedni osprzęt wyróżnia się większą siłą odspajania, większą wysokością podnoszenia i lepszym
zasięgiem, co ułatwia załadunek samochodów ciężarowych czy przegarnianie
urobku. Układ podnoszenia równoległego
jest standardowo wyposażony w funkcję
samopoziomowania, pomagając w bezpiecznym operowaniu ładunkami spaletyzowanymi. Bardzo przydatnym rozwiązaniem jest system Ride Control, który
ogranicza kołysanie i podskakiwanie maszyny, pozwalając na szybszą jazdę po nierównym terenie.
Tylny osprzęt gwarantuje bardzo duże
siły odspajania i pozwala na wygodną
i bezpieczną pracę w trudno dostępnych
miejscach. To zasługa wysięgnika o charakterystycznym kształcie, który umożliwia łatwe omijanie przeszkód w postaci
płotów, murów itp. Ma on dodatkowo bardzo wąski profil, zapewniając znakomitą
widoczność osprzętu roboczego.
Koparko-ładowarki Cat serii F spełniające
normy emisji spalin Stage IIIB
łatwo rozpoznać po tłumiku zamontowanym
przy słupku kabiny.
Codzienna kontrola i obsługa wszystkich koparko-ładowarek Cat serii F jest
niezwykle łatwa. Pod otwieraną przednią pokrywą o zmienionej konstrukcji
znajduje się uchylny moduł chłodnicy,
pozwalający na usunięcie nagromadzonych zanieczyszczeń, a tym samym zapewnienie optymalnej wydajności ukła-
NOWE
KOPARKO-ŁADOWARKI
CAT® SERII F
Odlewana rama przesuwu bocznego jest wyposażona
w zewnętrzne zaciski blokujące, które umożliwiają
wykonanie obsługi technicznej bez konieczności
demontowania ramienia koparkowego. Gniazda
sworzni ramy obrotowej/podstawy wysięgnika są
zaopatrzone w wymienne tuleje.
du. Wszystkie punkty obsługowe, takie
jak wlewy, filtr powietrza czy zbiorniki
spryskiwaczy znajdują się w wygodnym
dostępie operatora, skracając do minimum czas potrzebny na przygotowanie
maszyny do pracy. ▐
Karol Wójtowicz
Fot. Caterpillar, K. Wójtowicz
WIĘKSZA ELASTYCZNOŚĆ ORAZ ZWIĘKSZONA
PRODUKTYWNOŚĆ I EFEKTYWNOŚĆ
NOWEJ KOPARKO-ŁADOWARKI CAT® SERII F
Zakres usprawnień nowej Serii F zawiera m.in.:
3 powiększonyzasięgramieniakoparkowego
3 powiększonawysokośćzrzutu
3 zintegrowanyukładhydrauliczny
3 lepszawidoczność
3 zmniejszeniezużyciapaliwa
TYLKO KOPARKO-ŁADOWARKA CAT®
NOWEJ SERII F WYKONA TWOJą PRACĘ !
www.agro-expert.net
23
2/2014
Gdy jakość łączy się z wydajnością
Maszyny CAT do zastosowań w rolnictwie
Maszyny produkowane przez firmę Caterpillar są kojarzone głównie z branżą budowlaną,
ale w ofercie amerykańskiego koncernu znajduje się rozbudowana gama sprzętu
przeznaczonego do pracy w gospodarstwach rolnych.
aterpillar doskonale zna i rozumie
potrzeby rolników, bo właśnie z tą
branżą są związane początki firmy,
a dzięki ogromnemu doświadczeniu zdobytemu przy produkcji maszyn budow-
Maksymalny udźwig nowych ładowarek
teleskopowych Cat serii C równy 3,3 lub
3,7 t pozwala na swobodne operowanie ciężkimi
ładunkami, a tym samym większą wydajność.
24
www.agro-expert.net
lanych, jest w stanie oferować sprzęt zapewniający najwyższą jakość i wydajność.
Formalne powstanie koncernu jest datowane na 1925 r. (Caterpillar Tractor Co.),
ale jej założyciele, tj. Benjamin Holt i Daniel Best, już wcześniej z powodzeniem
eksperymentowali przy budowie różnych
maszyn i pojazdów rolniczych. Jednym
z pierwszych „dzieł”, opracowanych wspólnie po fuzji obu przedsiębiorstw, był ciągnik gąsienicowy Expo Twenty, zaprezentowany w 1927 r. Produkcyjna wersja tego
modelu miała masę własną ok. 3,4 t i zapewniała moc 20 KM. Operator pojazdu
dysponował 3 biegami do jazdy w przód
i jednym przełożeniem wstecznym, a maksymalna prędkość z jaką mógł jechać wynosiła 7,5 km/h. Już kilka lat później, tj.
w 1931 r., firma stworzyła kolejny ciągnik
gąsienicowy, ale o znacznie lepszych osiągach. Moc 88 KM, bardzo wysoka jak na
owe czasy, sprawiła, że szybko znalazł on
zastosowanie w dużych gospodarstwach
rolnych w Kalifornii czy na polach trzciny
cukrowej na Hawajach. Jeśli chodzi o bardziej współczesną działalność koncernu,
ważnym wydarzeniem była seria maszyn
Challenger, którą wprowadzono na rynek
w 1987 r. Pojazdy te, dzięki gumowym
gąsienicom, zapewniały bardzo dużą wydajność, a tym samym możliwość pracy
z największymi maszynami uprawowymi,
i pozwalały na swobodne poruszanie się
po drogach utwardzonych. Stąd dojazd na
pole nie stanowił już żadnego problemu.
W 1999 r. Caterpillar podpisał umowę joint venture z firmą Claas, a dwa lata później oba koncerny wspólnie wybudowały
fabrykę kombajnów zbożowych. Obecnie
amerykański koncern nadal bardzo mocno angażuje się w rolnictwo i oprócz własnych maszyn przeznaczonych do pracy
w tym sektorze, dostarcza też silniki spalinowe innym producentom działającym
w branży rolniczej.
Wysokie wymagania
Rolnictwo cały czasu podlega silnym
przemianom. Maleje liczba gospodarstw,
ale zwiększa się ich powierzchnia i powoli
stają się one dużymi przedsiębiorstwami.
Tam, gdzie jeszcze przed 30 laty wystarczały tradycyjne ciągniki z ładowaczami czołowymi, obecnie do przeładunku znacznie
większej ilości pasz, nawozów, kiszonki
czy zbóż są potrzebne wysokowydajne
ładowarki teleskopowe i kołowe ładowarki czołowe. Ponadto czas i liczba ludzi są
ograniczone, a wszystkie zadania muszą
być wykonywane szybko i sprawnie, choćby ze względu na zmiany klimatyczne,
z bardziej kapryśną i niepewną pogodą,
która utrudnia zbiory. Dlatego wymagane
są mocne, trwałe, niezawodne i wydajne
maszyny, należące do segmentu, w którym
2/2014
Caterpillar posiada wieloletnie doświadczenie i olbrzymią wiedzę.
Firma Caterpillar, obok adaptacji istniejących typów maszyn, odpowiada na
wzrost popytu ze strony rolnictwa poprzez
rozwój specjalnych konstrukcji przeznaczonych do pracy w gospodarstwie i na
polu. Szczególnie warte uwagi są ładowarki
teleskopowe nowej serii C, która obejmuje 4 modele: TH336C, TH337C,TH406C
i TH407C, zaprojektowane specjalnie pod
kątem zastosowań w rolnictwie. Dzięki
wysokości podnoszenia od 6,1 do 7,3 m
i udźwigowi 3,3 lub 3,7 t mogą wykonywać wiele różnorodnych zadań w każdym
gospodarstwie. Źródłem napędu nowych
ładowarek teleskopowych serii C są silniki
wysokoprężne Cat C4.4 Acert, spełniające
normy emisji spalin Tier 4 Interim/Stage
IIIB. Występują w wersjach o mocy 74,5 kW
(100 KM), 92,6 kW (124 KM) oraz 106 kW
(142 KM), dzięki nowoczesnej budowie
zapewniają płynną i cichą pracę, a jednocześnie wysoką trwałość eksploatacyjną.
Istotną zaletą nowych maszyn jest niskie
zużycie paliwa, co przy rosnących cenach
paliwa ma bardzo duże znaczenie, zwłaszcza kiedy ładowarka jest podstawowym
i najczęściej wykorzystywanym sprzętem
w gospodarstwie. Z silnikiem współpracuje
nowa, 6-biegowa przekładnia Powershift,
sterowana przyciskami na ergonomicznym
joysticku. Dobór przełożeń uwzględnia typowe zastosowania maszyn, dzięki czemu
w każdej sytuacji operator może liczyć na
odpowiednie osiągi. Mechaniczny napęd
wszystkich kół zapewnia dużą siłę uciągu,
a przez to możliwość wykorzystania „teleskopów” w ciężkich pracach transportowych, np. przy zwózce słomy. Maksymalna
prędkość jazdy 40 km/h na drogach utwardzonych pozwala na sprawną obsługę pól
położonych nawet w znacznej odległości
od gospodarstwa.
Nowe ładowarki teleskopowe
Cat serii C są wyposażane
w czytelne i funkcjonalne
systemy monitoringu, które
zapewniają bezpieczne
i efektywne wykorzystanie
sprzętu w różnych warunkach.
Stabilnie
Ważnymi wymaganiami, które muszą
spełniać ładowarki teleskopowe w rolnictwie, są duża stabilność przy pracach
przeładunkowych, ekstremalnie duża
zwrotność i płynna jazda na nierównościach. Maszyny Cat spełniają te wymagania. Mają duży rozstaw kół i duży skręt kół,
dzięki czemu promień zawracania wynosi
zaledwie 3,7 m. Ograniczona przestrzeń
na podwórku, w stodole czy w oborze nie
są problemem także dzięki trzem trybom
pracy układu kierowniczego. Zależnie
od potrzeb operator może szybko i łatwo
przełączyć się na tryb „kraba” ze wszystkimi kołami ustawionymi w tę samą stronę (umożliwia to bliski podjazd np. pod
ścianę czy ogrodzenie), albo w przeciwną
- dla maksymalnego zacieśnienia skrętu.
Pierwsza konfiguracja jest też przydatna
podczas jazdy na grząskim polu, bo eli-
Nowe ładowarki teleskopowe CAT® serii C
Maszyny zawsze
gotowe do pracy
nowe ładowarki teleskopowe cat®
tH336c, tH337c, tH406c i tH407c
znakomicie sprawdzają się w rolnictwie.
Wychodząc naprzeciw wymaganiom użytkowników,
stworzyliśmy nową gamę ładowarek teleskopowych
z serii c, które zapewnią użytkownikom niezrównaną produktywność, rentowność, komfort oraz bezpieczeństwo.
Ładowarki teleskopowe z serii C są użyteczne w wielu
zastosowaniach i oferują doskonałe parametry robocze,
co pozwala na długi czas efektywnej pracy przy dużym
komforcie oraz oszczędności paliwa.
Wybierz nie tylko narzędzie, ale też
www.agro-expert.net
25
2/2014
Ładowarki kołowe Cat znakomicie sprawdzają się przy rozgarnianiu
i zagęszczaniu kiszonki. W tym celu mogą być wyposażone np. w bliźniacze
koła, zapobiegające nadmiernemu zapadaniu się maszyny i lekki, ażurowy
lemiesz o dużej pojemności.
minacja śladowania kół pierwszej i drugiej osi ogranicza powstawanie głębokich
kolein. Oczywiście jest też możliwy tryb
jazdy wyłącznie z przednimi kołami skręcanymi, przy czym koła tylnej osi zostają
automatycznie ustawione „na wprost”
Duże, szerokie opony z bieżnikiem w postaci charakterystycznej „jodełki” w połączeniu z napędem 4x4 i mechanizmem
różnicowym o ograniczonym poślizgu,
zapewniają doskonałą zdolność do pracy
w trudnym terenie.
Układ hydrauliczny jest zasilany pompą
wielotłoczkową o zmiennym wydatku. Gdy
nie jest wykorzystywana, pracuje na biegu
jałowym, co nie tylko wpływa na oszczędność paliwa, ale także ogranicza wzrost
temperatury w układzie i stopień jego zużycia. Maksymalne osiągi są dostępne już
od najniższych obrotów silnika, więc nawet
przy operowaniu ciężkimi ładunkami nie
ma potrzeby dodawania „gazu” co oczywi-
Od czasu powstania pierwszego modelu Expo
Twenty, pracownicy firmy Caterpillar w San
Leandro i East Peoria wyprodukowali ok. 8300
takich maszyn. Ciągniki te były powszechnie
używane nie tylko w rolnictwie, ale także
przy budowie dróg, do holowania samolotów
na/z pasów startowych i wykonywania innych
trudnych zadań.
26
www.agro-expert.net
Dzięki swojej uniwersalności, ładowarki kołowe Cat mogą być wykorzystywane
przez cały rok do różnych zadań.
ście w wymierny sposób wpływa na ograniczenie kosztów eksploatacji maszyny.
Całość dopełnia komfortowa kabina, zapewniająca znakomite warunki pracy. Ma
szerokie drzwi i jeden stopień co ułatwia
częste wchodzenie i wychodzenie z wnętrza. Aby warunki pogodowe nie były
przeszkodą w osiąganiu maksymalnej wydajności, w maszynie jest dostępny układ
ogrzewania i klimatyzacji. W odmianie
rolniczej, standardowe wyposażenie obejmuje komfortowy fotel z zawieszeniem
pneumatycznym, reflektory robocze na
kabinie i wysięgniku oraz komputer pokładowy ułatwiający bezpieczne i optymalne
wykorzystanie maszyny.
Na większe potrzeby
W sytuacjach, gdy ładowarka teleskopowa jest niewystarczająca, optymalnym
rozwiązaniem może być kołowa ładowar-
ka czołowa. Firma Bergerat Monnoyeur,
będąca autoryzowanym przedstawicielem
koncernu Caterpillar w Polsce, doskonale
rozumie zmieniające się potrzeby rolników i jest w stanie dostarczyć maszyny idealnie odpowiadające ich oczekiwaniom.
Za przykład mogą posłużyć ładowarki kołowe Cat - do zastosowań rolniczych najlepszym rozwiązaniem są modele o masie
eksploatacyjnej od 5,6 do 15,9 t i mocy
69-173 KM. Mogą być one wyposażone
m.in. w szerokie opony przystosowane do
jazdy po różnych nawierzchniach, układ
chłodzenia z wentylatorem o zmiennym
kierunku obrotów dla szybkiego usuwania
nagromadzonych zanieczyszczeń, a także
system oczyszczania powietrza, pozwalający na wymagającą eksploatację w bardzo dużym zapyleniu. Ładowarki kołowe
najnowszej serii K świetnie sprawdzają
się przy pracach przeładunkowych, mają
dużą siłę uciągu i zapewniają niskie zużycie paliwa. Przydatnym rozwiązaniem
są też łyżki wysokiego wysypu High-Lift,
dzięki którym takie maszyny z łatwością
mogą obsługiwać tradycyjne zestawy naczepowe, eliminując konieczność stosowania specjalnych ramp. Podobnie jak
w przypadku ładowarek teleskopowych, tu
również jest dostępna pełna gama różnych
narzędzi roboczych, dzięki czemu jedna
maszyna może być wykorzystywana do
wielu zadań przez cały rok.
Za zakupem maszyn Cat przemawia nie
tylko wysoka jakość i wydajność sprzętu,
ale także znakomita obsługa posprzedażna firmy Bergerat Monnoyeur. Dysponuje
ona kilkunastoma placówkami serwisowymi, rozmieszczonymi na terenie całego
kraju oraz setką warsztatów mobilnych,
dzięki czemu można mieć pewność, że
maszyna zawsze będzie gotowa do pracy.▐
Karol Wójtowicz, Marcin Marczuk
Fot. Caterpillar, Zeppelin
1/
Zamów bezpłatną
prenumeratę czasopisma
ww
e
zB
lar
mp
zp
łat
2/
ny
Aby bezpłatnie otrzymywać kwartalnik AGRO Expert wypełnij
poniższy formularz i wyślij go pocztą na adres:
KMG Media, ul. Staffa 31, 01-884 Warszawa
lub faxem 22 205 07 57
Formularz można też wypełnić na stronie www.agro-expert.net w zakładce zamów.
UWAGA!!!
Setna osoba, która odeśle wypełniony formularz,
otrzyma model ciągnika rolniczego Case IH Puma 230 CVX.
Nie zwlekaj, Ty też masz szansę zostać jego posiadaczem!
13
20
12
ów ch
nik czy
iąg lni
k c ep ro
ne
Ry rzycz anie zych
w nic
p
o
e
s
i
rol
ow
an
Fin szyn rynk cowe
ma ości łoni liw
a
k
w
No azdy do p
g
i
j
Po rnik ullin
o
P
14
Zbi ctor
20
a
r
T
1/
t
y
.ne
n
rt
t
pe
pła
-ex
we
z
ro
g
e
po
w.a
zB
ww
lar
sko wy
ów ch
mp
nik zy
ze
ele nieś
iąg rolnic owe
t
Eg
c
i
t
d
W
ek ep
uk
po
ark
Ryn rzycz prod
z
ow szty,
h
i p ości
anie zyc
r tu a d
w
No nsow olnic nspo e ł
ko
a
a nr
z
r
t
w
s
in
F szy
h o yn e j
do
y,
ma zepy olnycN masz ni
zep ,
m
r
c
zac we
Na dów ie do - z
e, dporo p.,
it
szl
pło mien h
Dy gi po ice ictwa
u zyc
g
n
t
o
O ic
n bro la roln
et roln
o
td
Y
rt.n
TN
ach yli Jos
pe
A
g
x
r
Ł
z
a
-e
c
ZP
gro
at
BE
w.a
llan
en
RZ
ww
Ho
LA
tow
MP
duk 3
ew omp
ZE
pro 201
EG
w N ść w k
ó
ści nica
e
o
k
h
w
ocz h
No ritec
gni jno
rob aniac
cią yda
Ag
ny
ny eria sza w
szy sow
szy
Ma zasto ch
k
ma wa s wię
w iczy
e
n
e
o
N tkoswzecz
roln czes e
i
y je j
wo w
ark
No rawo dy uż – icze
ow we
o
oln
Ład kopo raca
up
och nży r
p
s
h
ny
ele każdarunkac
il
Sam bra
t
b
o
wa
dla is m
ch
w
żny
Ser
w ró
ze
Eg
t
.ne
ert
xp
ro-e
g
w.a
20
Proszę o bezpłatne przesyłanie czasopisma
Imię i nazwisko............................................................................................................
Nazwa firmy/gospodarstwa.........................................................................................
Podstawowy profil działalności gospodarstwa (np. produkcja zbóż, warzyw, owoców,
mleka, chów trzody chlewnej, chów bydła mięsnego itp.)..........................................
.....................................................................................................................................
Wielkość gospodarstwa w hektarach..........................................................................
Ulica/wieś, nr domu/mieszkania.................................................................................
Kod pocztowy, miasto...................................................................................................
e-mail.................................................................... nr telefonu....................................
Wyrażam zgodę na umieszczanie moich danych osobowych w bazie danych firmy KMG Media Sp. z o.o. oraz ich
przetwarzanie dla potrzeb wydawniczych i marketingowych, w szczególności do realizacji wysyłek (zgodnie z ustawą
z dnia 29.08.1997r. o ochronie danych Dz. U. Nr 133, poz. 883) z możliwością wglądu do swoich danych oraz prawem
do ich aktualizowania. Żadne dane nie będą udostępniane firmom zewnętrznym.
Data................................................. Czytelny podpis.................................................
w
–z
yci
ę
Tra
zca
we
po e
toty icz
Pro y roln lin
e
on
op
ich
M
cto
f
ro
e
z
s
a
n
j
a
n
e
n
l
Poz
a
j
c
e
p
s
y
ż
a
n
i
a
r
n
b
j
a
swoje
wyd
w
m
e
t
r
e
ń eksp
zmiarze
gro
www.a
gro
zpłatn
plarz Be
Egzem
20 13
Bezpłatny
dodatek
specjalny
ciowe
kojakoś
le wyso
szyn
nowe sta
dażna ma
posprze
e
obsługa
zn
lic
i hydrau
nik
ow
sił
portu
do trans
pojazdy
lekkiego
bilny
serwis mo
ągników
Rynek ci rolniczych
ep
i przycz
anie
Finansow iczych
roln
maszyn
i rynkowe
Nowośc
e
kłonicow
Pojazdy
i do paliw
Zbiornik
ng
lli
Pu
r
Tracto
rii C
e CAT se
leskopow
ajność
warki te
yd
do
w
ła
ś
e
ie
Now
, podn
sz koszty
W walce
- zmniej
em
giczny
ma 2013
technolo
rgach Bau
Wyścig
ny na ta
zy
as
m
e
Przyjmę
– now
i do
– ład
e
teleskopow u
Manito
DRESST
maszyny
a Wola
- Stalow
owań
h zastos
www.tru
ck-van.p
czyli Jos
acę
każdą prowarki
Tradycja
enie –
świadcz
A
do różnyc
zaczepy,
Dyszle,
orowe,
nogi podp itp.,
e
obrotnic nictwa
RUCT
l/CONST
ION
aj
A,
nr 1 – m TRADA-POLSK
AUTOS ASZ
INTERMździernik
OLEKO/
a
nr 2 – p STRUKTURA, P
INFRA HNIKA
KOMTEC
Y
ZPŁATN
ne
– efektyw
we
produkto
Nowości
y
wbranż
Technika
styka
Diagno
isowe
rw
se
y
Umow
two
akiernic
rstwo,l
Blacha
ia
ogumien
Obsługa
y
łyn
p
leje,
Paliwa,o
tacie
wwarsz
Chemia
amienne
Częściz
y
z żywioł
rki
– spycha
do
Dressta
lesie
pracy w
t dla rol
czeń
dzień/styIERY
u
r
g
–
1
nr
A-PREM
POLAGRrzec
a
nr 2 – m ECH/LAS-EXPO
AGROT rwiec
e
nr 3 – cz GRA, EKO-LAS
OPOLA zesień
r
nr 4 – wSHOW
AGRO
tatu
iki
gowarsz
Podnoowśnewyposażeniekażde
–obowią
Serwisy
–
mobilne
czy
potrzeba
moda?
zk
łatny
pracy
tory do
dów
Kompak
ch odpa nej przestrzeni
a
k
is
ow
na skład wykorzystanie dostęp
.pl
LARZ BE
EGZEMP
www.a
rz BEzp
la
EgzEmp
is-expert
t
-expert.ne
rt.pl
unal-expe
www.kom
www.serw
2
d
o Comman
1/ 20 13
20 13
Egzemp
1/ 20 14
i zosta
je si eń
To nie
oste
takiepr
y
– napraw
we
powypadko ek
ciężarów
arzec
nr 1 – m OTOR-SHOW
TTM/M zesień
r
nr 2 – w TER CARS
Targi IN
y
Przyczep
y
i naczep
ży
dla bran
j
komunalne
cyjne
Wielofunk iki
nośn
narzędzi
aj
nr 1 – m KFDZOM,
,
ZJAZD RADA-POLSKA
T
S
O
T
U
A
ASZ
INTERMździernik
a
IKA,
p
nr 2 – O/KOMTECHN
POLEK TRUKTURA
INFRAS
atki
.pl/dod
uck-van
www.tr
iejszych
n
ż
a
jw
a
n
podczas
e
n
a
w
o
u
ektorów
ystryb
s
d
w
ie
ó
n
t
t
is
a
l
ł
na
zp
yć
profesjo
z dołącz
lne są be
o
s
ja
e
d
c
c
ą
e
h
t
p
c
z
s
i
c
l
o
p
eś
ydania
owego. J
ozsyłane
r
ie
is
z
w
Nasze w
a
r
r
e
o
s
h
i
na stron
o
yc
g
y
w
e
w
o
n
ż
o
a
t
n
l
k
a
w
a
r
h
nt
do
imprez b
ularz ko
wszystkic
lnego, bu
m
y
a
r
r
n
o
e
f
u
m
ij
m
u
n
o
ł
en
pe
o, k
rchiwaln
ików, wy
a
n
rolniczeg
l
e
ię
t
s
y
z
ją
c
jdu
stałych
dzie zna
g
i,
k
t
do grona
a
d
o
-van.pl/d
onicznej.
k
r
t
c
k
u
r
e
t
l
.
e
w
ji
ww
ers
Ś!
I
pne w w
ę
t
Z
s
o
D
d
w
Ż
ó
ł
U
u
t
ty
SIĘ J
AJ
K
E
Z
C
NIE
TR
S
E
J
E
R
– ZA
UJ
o.
Sp. z o.
a
i
d
e
M
G
two KM 884 Warszawa
c
i
n
w
a
d
Wy
1  013
5 07 57
a
f
0
f
2
a
t
2
S
2
.
x
L
edia.pl
 fa
m
ul.
g
8
2
m
k
8
13 8
[email protected]
tel. 22 2 -media.pl  in
g
www.km
Ryne
i prz
Now
Fin
ma
Na
p
O
r
2/2014
Finansowe wsparcie
Nowy partner programu John Deere Financial
Firmy John Deere Polska i bank Credit Agricole rozpoczęły
współpracę w zakresie finansowania zakupu sprzętu
rolniczego. Nowy program John Deere Financial umożliwia
pozyskanie środków na bardzo atrakcyjnych warunkach i przy
uproszczonych procedurach kredytowych.
ohn Deere jest jednym z największych na świecie producentów maszyn oferujących produkty dla rolnictwa, budownictwa, leśnictwa oraz
pielęgnacji terenów zielonych. Aby ułatwić
zakup sprzetu, firma podjęła współpracę
z bankiem Credit Agricole, zapewniającym kompleksową ofertę produktów finansowych dla klientów indywidualnych,
małych i średnich firm, korporacji i oczywiście rolników. W budowaniu relacji
z klientami z segmentu agrobiznesowego,
bank korzysta z doświadczeń kas regionalnych Crédit Agricole, tworzących największy bank rolniczy we Francji.
Zawarta umowa partnerska przewiduje, że klienci chcący zakupić sprzęt marki
John Deere w Polsce będą mogli otrzymać bardzo korzystne finansowanie John
Deere Financial właśnie w banku Credit
Agricole. Dotyczy to wszystkich rodzajów
maszyn rolniczych proponowanych przez
amerykańskiego producenta.
Oferta John Deere Financial obejmuje
szeroki wachlarz produktów finansowych
począwszy od standardowego kredytu,
poprzez leasing, skończywszy na ofercie
długoterminowego najmu. Partnerstwo na
polskim rynku zawarto na zasadach wyłączności.
„Programy John Deere Financial zapewniają wyjątkowo niskie koszty finansowania i trudno będzie polskim rolnikom
znaleźć bardziej korzystną ofertę kredytowania” – mówi Agnieszka Dzięcielska,
Dyrektor Sprzedaży John Deere Financial
w Polsce. „Propozycja John Deere Financial powinna spotkać się z dużym zainteresowaniem, choćby z uwagi na ograniczone
możliwości finansowania zakupów sprzętu
ze środków unijnych, jakie będziemy obserwować w najbliższym czasie” – dodaje
Agnieszka Dzięcielska.
Uproszczone formalności
Poza warunkami finansowymi korzyścią
dla rolników będą też uproszczone procedury kredytowe. Klient, chcący kupić czy
wziąć w leasing maszyny rolnicze, będzie
podpisywał wniosek kredytowy w siedzibie dealera John Deere. Następnie z rolnikiem skontaktuje się mobilny doradca agro
Credit Agricole i sfinalizuje formalności
związane z uzyskaniem finansowania.
Oprócz banku Credit Agricole, umowę
z John Deere podpisał Europejski Fundusz
Leasingowy (jedna z największych firm leasingowych w Polsce) oraz Carefleet (spółka zależna EFL, oferująca m.in. długoterminowy najem, który wkrótce również
będzie dostępny w programie John Deere
Financial). Dzięki temu, złożony u dealera wniosek od razu będzie pełnił funkcję
umowy kredytowej. Taki model obsługi
klienta umożliwia otrzymanie środków
szybciej i bez konieczności wizyty w oddziale banku.
„Tworząc ofertę dla polskich rolników korzystaliśmy z doświadczeń kas regionalnych
Jak zapewnia Agnieszka Dzięcielska,
Dyrektor Sprzedaży John Deere Financial
w Polsce, finansowanie sprzętu rolniczego
w programie opracowanym przez John
Deere Polska i bank Credit Agricole
zapewnia bardzo niskie koszty i uproszczone
procedury, dlatego trudno będzie znaleźć
rolnikom korzystniejszą ofertę.
Credit Agricole, które działają od ponad
100 lat i obsługują obecnie 90% rolników
we Francji” – zapewnia Waldemar Kwiatkowski, dyrektor Departamentu Klientów
Agrobiznesowych Credit Agricole. „Dobrze
znamy potrzeby tego sektora, m.in. dzięki
współpracy z licznymi partnerami w wielu krajach. Z firmą John Deere współpracujemy na podobnych zasadach już m.in.
we Francji czy Włoszech, oferując bardzo
atrakcyjne produkty finansowe” – dodaje
Waldemar Kwiatkowski.
Umowa zawarta między John Deere
Polska i Credit Agricole weszła w życie
2 stycznia 2014, co oznacza, że wszyscy
zainteresowani atrakcyjnymi finansowaniem sprzętu rolniczego mogą już z niej
korzystać.▐
Fot. John Deere, R. Romaniuk
www.agro-expert.net
29
2/2014
Krok w przyszłość
Nowoczesne technologie w ładowarkach
teleskopowych Merlo
Merlo należy do ścisłej czołówki producentów ładowarek teleskopowych. Wysoka pozycja
rynkowa włoskiego koncernu to zasługa m.in. stosowania innowacyjnych rozwiązań,
wykraczających poza obowiązujące standardy.
śród największych nowości Merlo
jest ładowarka teleskopowa Turbofarmer 40.7 Hybrid. Maszyna
ta otrzymała Złoty Medal na targach Agritechnica 2013, przyznany przez ekspertów
z niezależnej Komisji ds. Innowacji. Osiągnięty sukces jest tym bardziej znaczący,
że do walki o najwyższą nagrodę przystąpiło aż 400 produktów, wyróżniających się
pod względem praktycznego zastosowania
w rolnictwie, mniejszego zużycia paliwa
i niższego poziomu zanieczyszczeń, a także łatwości obsługi i bezpieczeństwa. Złoty
Medal to jednak nie jedyna nagroda, jaką
zdobyła ładowarka hybrydowa Merlo. Podczas hanowerskich targów została jeszcze
uhonorowana tytułem „Maszyny Roku
2014” w kategorii „Logistyka i Transport”,
Nowa ładowarka teleskopowa Merlo TF 40.7 Hybrid może pracować tylko w trybie
elektrycznym z zerową emisję spalin, co jest szczególnie przydatne podczas operowania
w pomieszczeniach zamkniętych.
30
www.agro-expert.net
który podkreśla oryginalność projektu
i jego wysoką jakość. Dzięki takim wyróżnieniom, już w momencie premiery, nowa
ładowarka Merlo zdobyła ogromną popularność, co na pewno pomoże jej w walce
o rynek, a także skutecznie przyczyni się do
rozpowszechnienia „technologii przyszłości” proponowanej przez włoski koncern.
Ekonomicznie i bez zanieczyszczeń
Hybrydowa ładowarka teleskopowa
Merlo stanowi przełom w projektowaniu
maszyn tego typu i oferuje znacznie więcej
zalet niż standardowe konstrukcje. Powstała
we współpracy z Departamentem Inżynierii
Mechanicznej i Lotniczej przy Politechnice
w Turynie, dysponującym rozwiniętym zapleczem badawczo-rozwojowym. Wśród
najważniejszych korzyści, jakie zapewnia
nowa maszyna, jest jej wszechstronność,
która polega na możliwości bezpiecznego
i komfortowego wykorzystania sprzętu,
zarówno w pomieszczeniach zamkniętych,
jak i na zewnątrz budynków. To zasługa
możliwości pracy w trybie całkowicie elektrycznym lub hybrydowym. W pierwszym
przypadku za napęd ładowarki odpowiada
silnik elektryczny, zasilany nowoczesnymi akumulatorami litowo-polimerowymi.
Takie baterie są trwałe i długo zachowują
2/2014
nominalną pojemność, mimo częstego doładowywania przed całkowitym rozładowaniem. W trybie elektrycznym maszyna
pracuje bardzo cicho, z zerową emisją szkodliwych substancji. Dotyczy to nie tylko
układu jazdy, ale także osprzętu, bo pompa
hydrauliczna, dzięki mechanicznej przekładni sterowanej elektronicznie, może być
zasilana samym silnikiem elektrycznym.
Jeśli do wykonywanej pracy są potrzebne
wyższe osiągi, wówczas jest uruchamiana
jednostka spalinowa i maszyna przechodzi
w tryb napędu hybrydowego. Zastosowany
diesel ma moc zaledwie 56 kW, choć w maszynie tej klasy (udźwig 4 t, wysokość podnoszenia 7,1 m) o standardowej konstrukcji
niezbędny byłby silnik osiągający ok. 100
kW. Mniejsza jednostka napędowa niesie
ze sobą wymierne korzyści, bo pozwala na
ograniczenie zużycia paliwa i emisji CO2 aż
o 30%. Przy zastosowaniu nawet najbardziej
wyrafinowanych klasycznych technologii,
taki rezultat jest niemożliwy do osiągnięcia.
W pełni naładowane akumulatory pozwalają na 2 godziny pracy tylko przy
wykorzystaniu napędu elektrycznego.
Uzupełnianie energii odbywa się w trakcie
normalnej eksploatacji maszyny, bo silnik
elektryczny pełni jednocześnie funkcję
generatora prądu, ale zależnie od potrzeb
hybrydę Merlo można też podłączyć do
zewnętrznej sieci elektrycznej. Na razie ta
technologia jest stosowana tylko w jednej
maszynie, choć ma ona budowę modułową, co pozwala na łatwe zaimplementowanie jej do innych modeli. Wszystko zależy
od zainteresowania rynku, ale w czasach
rosnących cen paliw, napęd hybrydowy
wydaje się być bardzo przyszłościowym
rozwiązaniem.
jest on zielony, osprzęt zachowuje pełną
manewrowość, ale gdy zmieni się na żółty, trzeba zachować ostrożność, bo przy
czerwonym są już zablokowane wszystkie
ruchy obciążające. System M CDC działa
nawet podczas jazdy, a swymi funkcjami
i możliwościami przewyższa wymagania
stawiane przez normę EN 15000.
Innym ciekawym rozwiązaniem, ale
przyczyniającym się do ograniczenia zużycia paliwa, jest system EPD chroniony
międzynarodowym patentem. Jego działanie polega na takim sterowaniu obrotami
silnika, aby uzyskać maksymalne osiągi
przy jak najniższym spalaniu. Oprócz automatycznego trybu pracy, system zapewnia też trzy tryby ręczne: Transport & Tow
dla oszczędnej jazdy z ładunkiem, Heavy
Load dla uzyskania największej wydajności podczas szczególnie wymagających zadań, np. odśnieżania, oraz Inching Mode
stosowany przy manewrowaniu na ograniczonej przestrzeni. Zastosowanie systemu EPD pozwala na ograniczenie zużycia
paliwa nawet o ponad 20%, co przy mniej
intensywnym wykorzystaniu ładowarki
teleskopowej oznacza zauważalne zmniejszenie kosztów eksploatacji maszyny. ▐
Karol Wójtowicz
W trosce o bezpieczeństwo
Merlo nigdy nie stoi w miejscu, dlatego
nieustannie opracowuje rozwiązania zapewniające najwyższy poziom bezpieczeństwa, wydajności i ergonomii. Za przykład
może posłużyć m.in. system automatycznego „rozpoznawania” osprzętu M CDS,
który współpracuje z czujnikami zamontowanymi we wszystkich narzędziach
roboczych Grupy Merlo. Po uzyskaniu
niezbędnych informacji, dotyczących aktualnie wykorzystywanego osprzętu, parametry takie jak masa ładunku, kąt nachylenia ramienia czy wskaźnik stabilności
są wyświetlane na 8,5-calowym ekranie
wewnątrz kabiny. Operator kontroluje
pracę maszyny poprzez obserwację punktu świetlnego na wykresie obciążenia. Jeśli
Fot. Merlo
INNOWACJE
SĄ STANDARDEM
Doświadczenie w innowacyjnych technologiach
stawia Merlo na pozycji lidera wśród producentów
ładowarek teleskopowych.
Odkryj ich wielozadaniowość
i poznaj nieograniczone
możliwości.
NAJWAŻNIEJSZE ZALETY
ŁADOWAREK TELESKOPOWYCH MERLO
maksymalna wydajność
doskonała widoczność we wszystkich kierunkach
 najwyższy poziom bezpieczeństwa
 przestronna kabina
 intuicyjne sterowanie
 szeroki zakres osprzętu


POLSKA
www.agro-expert.net
MERLO POLSKA

05-092 Łomianki

ul. Warszawska 109

tel. 22 751 20 22

e-mail: [email protected]

31
www.merlo.com
2/2014
Drogie paliwo?
Zacznij je oszczędzać!
Nowości Grupy Manitou na targach Agrotech 2014
Manitou nie ustaje w wysiłkach nad opracowywaniem coraz bardziej ekonomicznych
i wydajnych maszyn, zgodnych z obowiązującymi normami emisji spalin. Jakie
nowości przygotowano na tegoroczną edycję targów Agrotech?
rupa Manitou ciągle optymalizuje dostarczane ładowarki teleskopowe pod względem wydajności, efektywności i ekologii. Z tego powodu, począwszy od 2013 r., firma sukcesywnie
wprowadza do oferty standard Stage IIIB i realizuje program redukcji zużycia paliwa Manitou Reduce Fuel Eco, który ma zapewnić
najlepszy w klasie stosunek wydajności do spalania. W trakcie modernizacji sprzętu, Manitou zwraca też dużą uwagę na dalszy wzrost
uniwersalności, zwrotności i komfortu oferowanych maszyn.
Rok 2013 upłynął pod znakiem wprowadzenia dwóch nowości
z silnikami spełniającymi normy Stage IIIB, tj. ładowarek MLT 840
(wysokość podnoszenia 8 m, udźwig 4 t) i MLT 629 (odpowiednio
6 m, 2,9 t). Model MLT 840 jest napędzany silnikiem John Deere
o mocy 115 lub 137 KM, do napędu MLT 629 producent stosuje
silnik Perkins osiągający 102 KM. W tym roku nowe silniki spełniające normę Stage IIIB zostały wprowadzone do najlepiej sprzedających się modeli z gamy ładowarek rolniczych Manitou o wysokościach podnoszenia 6-7 m, czyli MLT 634 (6 m, 3,4 t) i MLT
735 (7 m, 3,5 t). Zastosowana jednostka to 4-cylindrowy Deutz
TDC o pojemności 3,6 dm3, bez filtra cząstek stałych. Występuje w dwóch wersjach, o mocy 101 i 122 KM, dla których maksymalny moment obrotowy wynosi odpowiednio 400
i 460 Nm. Jest on dostępny już przy 1600 obr./min,
co skutecznie pomaga w oszczędzaniu paliwa, bez względu na rodzaj wykonywanych prac.
Praktyczny kalkulator
W modelach MLT 634 i 735 odświeżeniu uległ również sam wygląd maszyn. Mają one teraz nową pokrywę silnika, zapewniającą
łatwiejszy dostęp do komory jednostki napędowej i wygodniejsze
zamykanie. Wprowadzono też nowe opcje, takie jak „gaz” ręczny
i światła LED. Najważniejsze znaczenie ma jednak fakt, że maszyny Manitou wyposażone w silniki podporządkowane normie Stage IIIB, są jeszcze bardziej wydajne i ekonomiczne. Na podstawie
wewnętrznego badania EP-695, zleconego przez Grupę Manitou
i certyfikowanego przez zewnętrzną, niezależną agencję UTAC Ceram Group, określono ile paliwa zaoszczędzi potencjalny nabywca
maszyny Manitou wyposażonej w najnowszy silnik Stage IIIB. Różnice
w spalaniu są oczywiście
zależne od modelu
i tak w przypadku
Model MLT 1040
oferuje wysokość
podnoszenia 10 m,
pozwalając na łatwe
składowanie bel
w najwyższych
budynkach.
32
www.agro-expert.net
2/2014
ładowarki MLT 735 mogą one sięgnąć nawet 16%, a dla maszyny
MLT 840 aż 20%. Przekłada się to na bardzo wymierne oszczędności, które przy intensywnej eksploatacji ładowarki dochodzą
do kilkunastu tysięcy zł rocznie. Bardziej szczegółowe informacje
na temat oszczędności, wynikających z zastosowania nowych „teleskopów” Manitou Stage IIIB, w zależności od rodzaju wykonywanych prac, można uzyskać dzięki praktycznemu kalkulatorowi,
który jest dostępny na stronie www.reduce.manitou.com.
Standard Stage IIIB wprowadzono również do nowych modeli
MT 732 i MT 932 o udźwigu 3,2 t oraz wysokości podnoszenia
odpowiednio 7 i 9 m. To maszyny z podstawowym wyposażeniem
i przeznaczone do lżejszych zastosowań, ale dostępne w bardzo
atrakcyjnych cenach. Oferują wysoki komfort pracy charakterystyczny dla Manitou i standardowo jest w nich montowany joystick JSM z regulowanym podłokietnikiem.
Ładowarki teleskopowe Manitou zapewniają dużą siłę uciągu, dlatego świetnie
nadają się do zadań transportowych. Mogą być wyposażane w różne rodzaje
sprzęgów, najlepiej odpowiadające wymaganiom i potrzebom użytkownika.
Gama rolnicza
Nowe modele MLT 960 i MLT 1040 to z kolei odpowiedź Grupy Manitou na pokaźne zapotrzebowanie rynku rolnego, który
oczekuje maszyn o wysokości podnoszenia 8-10 m. Ładowarka
teleskopowa MLT 960 jest przeznaczona do ciężkich zastosowań, umożliwia operowanie ładunkami na maksymalnej wysokości 9 m i zapewnia
udźwig równy 9 t. Nowoczesna maszyna została
wyposażona w silnik John Deere o mocy 141 KM
oraz wydajny układ hydrauliczny zasilany pompą
wielotłoczkową. Siła uciągu na kołach o wartości
10 tys. daN umożliwia zastosowanie ładowarki
w typowych pracach transportowych.
Najnowszy model MLT 1040 jest rozwinięciem
maszyny MLT 840, ale z przeznaczeniem do aplikacji rolniczych, gdzie istotne znaczenie ma wysokość podnoszenia. W tym przypadku wynosi ona
aż 10 m, co w połączeniu z udźwigiem 4 t w pełni
pokrywa potrzeby gospodarstw o różnych profilach działalności. Silnik Stage IIIB gwarantuje wysokie osiągi i niskie zużycie paliwa, a całkowicie
przeprojektowana kabina zapewnia jeszcze więcej
praktycznych udogodnień. Nowością jest też dodatkowy tryb jazdy, pozwalający na sterowanie
maszyną tylko za pomocą tylnej osi skrętnej, oraz montowana
standardowo przekładnia Powershift, z pięcioma biegami do jazdy
w przód i trzema wstecznymi.
Zakres możliwości ładowarek teleskopowych Manitou zwiększa
bogata gama osprzętu przeznaczonego dla rolnictwa. Wśród nowości są m.in.: łyżka wielofunkcyjna o pojemności 2000 l, chwytak do
beli foliowanych, łyżka do buraków oraz łyżka do obornika o pojemności 2000 l.
Mocny Mustang
Nowości nie zabrakło w gamie ładowarek o sterowaniu burtowym
Mustang. Maszyny tego typu nie są jeszcze w Polsce zbyt popularne,
ale np. w USA już dawno przekonano się o ich niezrównanych możliwościach i cieszą się tam dużym powodzeniem. Model Mustang
4000 V zapewnia udźwig 1,8 t i maksymalną wysokość podnoszenia 3,65 m. Zastosowano w nim układ równoległego podnoszenia,
który pozwala na wygodne i bezpieczne operowanie ładunkami
spaletyzowanymi. Maszyna ma kompaktowe wymiary (szerokość
i wysokość są równe zaledwie 2 m), co w połączeniu z możliwością
obrotu wokół własnej osi zapewnia wyjątkową zwrotność, a tym
samym zdolność do pracy w miejscach niedostępnych dla więk-
Ładowarka teleskopowa MLT 634 cieszy się bardzo dużym powodzeniem wśród
rolników, a dzięki wprowadzeniu silnika Stage IIIB oferującego jeszcze mniejsze
zużycie paliwa jest jeszcze bardziej atrakcyjna.
Ładowarka o sterowaniu burtowym Mustang 4000 V jest standardowo wyposażana
w amortyzowany fotel, joysticki zintegrowane z podłokietnikami, a także nową
tablicę przyrządów kontrolnych z kolorowym wyświetlaczem. Wszystkie punkty
obsługi codziennej są łatwo dostępne pod dużą, tylną pokrywą silnika.
szych jednostek. Źródłem napędu ładowarki jest silnik Cummins
QSB4,5, oferujący moc 99 KM i maksymalny moment obrotowy
równy 442 Nm. Oprócz wysokich osiągów, ładowarka Mustang
4000 V wyróżnia się też stabilnością i bezpieczeństwem. Standardowe wyposażenie maszyny obejmuje m.in. system kontroli jazdy
Hydraglide, który amortyzuje osprzęt w czasie pracy na nierównym
terenie. Takie rozwiązanie zapobiega rozsypywaniu przewożonego
urobku i skraca czas trwania pojedynczych cykli roboczych. Maszyna ma charakterystyczną dla Mustanga przestronną i wygodną
kabinę typu ROPS/FOPS, zapewniającą odpowiednią widoczność
we wszystkich kierunkach. ▐
Michał Tarnowski
Fot. Manitou
www.agro-expert.net
33
2/2014
Jakość klasy premium
Rozwiązania Ruukki dla branży rolniczej
Maszyny rolnicze pracują
w bardzo trudnych
warunkach. Są narażone
m.in. na ścieranie, działanie
związków chemicznych
i uszkodzenia mechaniczne.
Co zrobić, aby były trwałe
i nie zmuszały do częstej,
kosztownej wymiany
elementów podlegających
zużyciu eksploatacyjnemu?
rozwiązaniem przychodzi firma Ruukki, oferująca stale specjalne do najbardziej ekstremalnych zastosowań,
a maszyny rolnicze wymagają materiałów
o bardzo wysokiej jakości. Oprócz warunków, w jakich są użytkowane, wynika
to również z dążenia do coraz większej
wydajności sprzętu. Dlatego współczesne maszyny rolnicze imponują swoimi
rozmiarami i mogą pracować z wyższymi
prędkościami roboczymi. Oznacza to, że
stal wykorzystywana do ich budowy musi
być bardzo wytrzymała i jednocześnie pozwalać na obniżenie masy własnej, co ma
bardzo duży wpływ na ograniczenie zużycia paliwa. Przykładem materiałów spełniających wymagania stawiane przez branżę rolniczą, mogą być odporna na ścieranie
stal Raex i wysokowytrzymała stal Optim,
produkowane przez firmę Ruukki.
Lekkość, wytrzymałość i odporność
na ścieranie
Jednymi z bardziej istotnych wyzwań
w przypadku maszyn rolniczych są
uderzenia, znaczne naciski powierzchniowe oraz tarcie przyczyniające się do
szybkiego zużycia sprzętu. Dotyczy to
np. pługów, w których występują duże
naprężenia przenoszone na całą konstrukcję. W takich przypadkach oraz
przy wyborze np. kontenerów, podajników, lejów, platform czy maszyn z nadwoziami, warto wybrać sprzęt wykonany
z ekstremalnie wytrzymałej stali. Przykładem rozwiązania, które sprawdza się
w takiej sytuacji może być trudnościeralna i wysokowytrzymała stal Ruukki
Raex 500. Jest ona znacznie twardsza niż
standardowa stal S355 i zapewnia nawet
Maszyny rolnicze wykonane z wysokowytrzymałych i trudnościeralnych stali Ruukki są lżejsze
od konstrukcji wyprodukowanych przy użyciu tradycyjnych materiałów i zapewniają większą
odporność na zużycie eksploatacyjne.
34
www.agro-expert.net
3-krotnie dłuższy okres eksploatacji maszyny, a ponadto wyróżnia się znakomitą
łatwością obróbki.
Materiały oferowane przez Ruukki
zapewniają nie tylko odpowiednią wytrzymałość konstrukcji, ale sprawiają, że
może być ona lżejsza. Elementy wykonane np. ze stali Optim nie muszą być tak
grube, jak w przypadku standardowych
rozwiązań. W ten sposób łatwo ograniczyć masę danej maszyny, która jest
wygodniejsza w obsłudze, może współpracować z mniejszymi ciągnikami
i oczywiście zapewnia niższe zużycie paliwa. W przypadku pojazdów transportowych najważniejszą korzyścią jest większa ładowność. Zastosowanie stali Optim
MC pozwala na obniżenie masy elementów konstrukcyjnych nawet o 40%. Mimo
swojej wytrzymałości, stal Optim charakteryzuje się dobrą spawalnością i dużą
podatnością na kształtowanie. Dla przykładu, granica plastyczności stali Optim
500 MC wynosi 500 MPa i jest niemal
dwukrotnie wyższa od standardowych
materiałów, co umożliwia wykorzystanie
jej przy bardziej skomplikowanych elementach maszyn.
W przypadku elementów, które są
szczególnie narażone na ścieranie, właściwym rozwiązaniem może być stal borowa
przeznaczona do obróbki cieplnej, tj. B27
oraz coraz częściej stosowane B30 i B33.
Zastosowanie takiego materiału wydłuża
czas eksploatacji konstrukcji i zmniejsza
koszty związane z wymianą elementów
podatnych na zużycie lub uszkodzenia,
jak np. różnego rodzaju obudowy, ostrza,
łańcuchy, łopatki wirników.
2/2014
Świadomy wybór
Kupując sprzęt rolniczy warto wziąć pod
uwagę z kim współpracuje jego producent
i jakie materiały stosuje do budowy oferowanych maszyn. Wśród wielu firm, które
wykorzystują stale Ruukki jest Unia Group.
Długotrwała współpraca między oboma
podmiotami zaowocowała opracowaniem
stali spełniających najwyższe wymagania
w zakresie jakości, niezbędnej przy konstruowaniu nowoczesnych i wydajnych maszyn, które zapewniają niskie koszty eksploatacji. „Przed zastosowaniem w maszynach
rolniczych, stale specjalne Ruukki zostały
przetestowane w najcięższych warunkach.
Oznacza to, że firma dostarczyła sprawdzone komponenty o potwierdzonej jakości.
Wynikiem pozytywnego przejścia licznych
prób jest stała współpraca Ruukki z producentami maszyn i narzędzi dla rolnictwa”
– zapewnia Marcin Dworecki, Menedżer
Produktu Ruukki Metals. W przypadku
lemieszy do pługów wytwarzanych przez
Unia Group, są stosowane blachy walcowa-
Przemysław Beciński, Dyrektor Sprzedaży
Ruukki Polska: „Jesteśmy dumni nie tylko
z bycia liderem na rynku stali specjalnych,
lecz również z tego, że mamy ekspertów,
którzy pomagają klientom uzyskać najlepszą
relację efektów do nakładów. Zależy nam, aby
nasi fachowcy byli wszędzie tam, gdzie jest
nasz klient. Dlatego stale specjalne Ruukki
doskonale odpowiadają na potrzeby rynku
i stają się nową definicją określenia premium.”
ne na gorąco z dodatkiem boru B27. Natomiast do produkcji elementów wrażliwych
na obciążenia (profili zamkniętych) jest
wykorzystywana blacha o podwyższonej
wytrzymałości Optim 500 MC. „Blacha
wykonana ze stali B27 dostarczona przez
Ruukki bardzo dobrze poddaje się obróbce cieplnej i kształtowaniu. Dzięki temu
nie wymaga od nas dużego nakładu pracy,
co obniża koszty produkcji” – przekonuje
Michał Piotrowski, kierownik ds. eksportu
w Unia Group.
Zastosowanie stali specjalnych ma bardzo
duże znaczenie w przypadku pojazdów,
bo pozwala na znaczące obniżenie masy
własnej, a tym samym wzrost ładowności,
jednocześnie przy zachowaniu wymaganych
parametrów wytrzymałościowych.
Maszyny to nie wszystko
Oferta Ruukki dla rolnictwa to nie tylko komponenty maszyn, ale także m.in.
specjalne powłoki czy silosy. Firma wprowadziła na rynek nową, bazującą na poliuretanie powłokę Pural farm, opracowaną
specjalnie dla obiektów rolniczych, w których wymagana jest odporność materiałów na korozję i chemikalia. Jest ona o ponad 50% grubsza i dużo bardziej odporna
na ścieranie niż standardowe powłoki poliestrowe stosowane w budynkach rolniczych. Dzięki temu z powodzeniem może
być wykorzystywana w takich miejscach,
jak obory, kurniki, chlewnie, mleczarnie,
magazy itp.
Ruukki dostarcza również komponenty
do produkcji silosów, współpracując blisko
z firmą Araj. Dla jej klientów najważniejszą potrzebę stanowi dobre zabezpieczenie
zawartości silosów, czyli zboża. Tym sa-
mym zbiorniki muszą być odporne na korozję i wilgoć, a ich wewnętrzna powłoka
zapobiegać powstawaniu zanieczyszczeń.
Dlatego firma Araj zdecydowała się na wybór stali z powłoką Galfan (cynkowo-aluminiową). Araj i Ruukki pracują wspólnie
również nad zastosowaniem stali Litec do
produkcji silosów. Jej użycie może podwoić wytrzymałość obudów silosów, a tym samym znacząco zwiększyć ich pojemność.
W Polsce, obok placówek sprzedaży, Ruukki dysponuje Stalowym Centrum Serwisowym zlokalizowanym w Obornikach k.
Poznania, które zapewnia szybką i sprawną dostawę komponentów gotowych do
montażu. Zakres kompetencji zakładu
obejmuje m.in. cięcie ogniowe, cięcie plazmą, gięcie i śrutowanie blach o wysokiej
wytrzymałości.▐
Karol Wójtowicz
Fot. Ruukki, K. Wójtowicz, R. Romaniuk
Możliwości Stalowego Centrum Serwisowego Ruukki Metals są praktycznie nieograniczone. Aby
się o tym przekonać, wystarczyło odwiedzić stoisko Ruukki na targach Polagra-Premiery 2014,
gdzie firma prezentowała zestaw perkusyjny z elementami wykonanymi przez własny zakład!
www.agro-expert.net
35
2/2014
Maksymalne korzyści
Stale specjalne SSAB
Szwedzka firma SSAB nie tylko dostarcza stal o wysokiej wytrzymałości, ale oferuje
wszechstronne wsparcie dla projektantów i producentów maszyn oraz urządzeń.
azwy handlowe oferowanych przez
nią produktów, takie jak Hardox
czy Domex stały się w naszym kraju wręcz synonimem stali o wysokiej
wytrzymałości. Stale te znajdują zastosowanie niemal w każdej gałęzi współczesnego przemysłu. W głównej mierze także
i w rolnictwie. Elementy wielu pojazdów
i maszyn rolniczych wykonanych ze stali
specjalnych zapewniają produktom końcowym wysoką jakość i długą żywotność,
której konsekwencją jest m.in. wyższa cena
maszyny przy odsprzedaży.
Twardo i plastycznie
SSAB oferuje swoim klientom najszerszy
na świecie zakres trudnościeralnych stali
Hardox. Są one produkowane w zakresie
twardości od 350 do 700 (wg skali Brinella) i mogą mieć grubość od 0,7 do 160 mm.
Materiał ten gwarantuje znaczne wydłużenie żywotności konstrukcji, nawet 15-krotnie w porównaniu z typową stalą S235.
Dzięki unikalnym właściwościom tej
stali możliwe jest wyraźne zmniejszenie
masy, dochodzące w niektórych wypadkach do 60%. Hardox wykorzystywany jest
m.in. do budowy łyżek koparek i ładowarek, a także na podłogi pojazdów samowyładowczych, gdzie trudnościeralna stal jest
bardzo pożądana. W tym ostatnim zastosowaniu, jako element skrzyni ładunkowej, Hardox często współpracuje ze stalą
Domex, z której wykonuje się ściany boczne, a jeśli pozwala na to rodzaj transportowanego ładunku – nawet całe nadwozie.
Stal ta jest również odpowiednia do budowy skomplikowanych komponentów
maszyn. Przykładowo firma John Deere
produkuje około 100 części, w których
wykorzystuje szwedzką stal o wysokiej
wytrzymałości Domex. Zastosowanie tego
materiału sprawia, że maszyny rolnicze są
bardziej odporne na ciężkie warunki eksploatacji, trwalsze, a zarazem lżejsze.
Konstruktorzy cenią zwłaszcza stal
Domex 700 MC. Materiał ten pozwala
na ograniczenie masy poszczególnych
części aż o 40%. Z tego względu możliwe
jest m.in. zwiększenie szerokości zespołu
żniwnego, a tym samym polepszenie wy-
Zastosowanie stali o wysokiej wytrzymałości pozwala na konstruowanie pojazdów
zapewniających dużą pojemność i ładowność, przy ograniczonej masie własnej.
36
www.agro-expert.net
dajności maszyny. Niższa waga pojazdów
rolniczych powoduje mniejsze zagęszczenie podłoża, które utrudnia wzrost roślin.
Domex jest stalą termomechanicznie
walcowaną. Producent dostarcza ją w postaci kręgów i arkuszy. Dostępne są różne
gatunki o zakresie wytrzymałości od 240
do 1100 MPa. Stal ta jest znana z wąskich
tolerancji i bardzo płaskiej powierzchni.
Dzięki niespotykanej plastyczności łatwo
poddaje się kształtowaniu i obróbce. Nieskazitelna czystość tej stali powoduje, iż
idealnie nadaje się ona do cięcia laserowego i spawania. Zostawia projektantom
dużą swobodę. Pozwala formować „szczupłe”, ale wytrzymałe elementy. Zbudowane z niej skrzynie ładunkowe są lekkie,
a dzięki innowacyjnemu projektowi w pełni wykorzystującemu drzemiące w stali
właściwości otrzymujemy większą ładowność pojazdu. Domex charakteryzuje się
też wyższą, w porównaniu do zwykłych
stali węglowych, odpornością na ścieranie.
Elementy „szkieletu” kabin wykonanych
ze stali o wysokiej wytrzymałości mogą
być cieńsze, co sprzyja zwiększeniu powierzchni szyb i polepszeniu widoczności.
Należy też zwrócić uwagę, że cieńsza stal
wpływa na mniejsze zużycie materiału
spawalniczego. Stal Domex sprawia, że
koszty serwisu są dużo niższe, ze względu
na łatwiejszą obsługę oraz dłuższe okresy
pomiedzy przeglądami maszyn.
Szwedzka firma SSAB nie tylko dostarcza
stal o wysokiej wytrzymałości, ale oferuje
wszechstronne wsparcie dla projektantów
i producentów maszyn oraz urządzeń. Zastosowanie stali o wysokiej wytrzymałości
pozwala na konstruowanie pojazdów zapewniających dużą pojemność i ładowność,
przy ograniczonej masie własnej.
2/2014
Oczywistą korzyścią jest również spadek
zużycia paliwa. Najbardziej widoczny staje
się, gdy przeliczyć go na tonę transportowanego materiału. W szerszej skali wykorzystywanie elementów ze stali o wysokiej
wytrzymałości upraszcza produkcję oraz
sprzyja zmniejszeniu zużycia materiałów i energii. To przynosi oszczędności
i ogranicza wpływ wykorzystującego ją
producenta na środowisko naturalne. Te
cenne walory stali zauważają klienci SSAB.
Długoletnia, owocna współpraca sprawiła,
że John Deere przyznał szwedzkiej firmie
status „Partnera”, co jest najwyższym wyrazem uznania. SSAB utrzymała tę pozycję
nieprzerwanie, przez 5 kolejnych lat i dzięki temu trafiła w 2013 r. do „Supplier Hall
of Fame”. Jednocześnie uhonorowano ją
tytułem „Construction and Forestry Division Supplier of the Year” (ang. Dostawca
Roku Oddziału Budowlanego i Leśnego).
Doradztwo i pomoc
Na szczególną uwagę w maszynach rolniczych zasługują również stale borowe.
Dodatek boru sprawia, że stale te znakomicie się hartują, dzięki czemu charakteryzują się wysoką odpornością na ścieranie.
Przed procesem obróbki cieplnej możliwe
jest formowanie z nich skomplikowanych
kształtów. Następnie, w wyniku hartowania osiągamy zwiększoną twardość i odpowiedni poziom wytrzymałości gotowego
elementu. Trudno o lepszy materiał do
maszyn zmagających się z ciężkim terenem,
dużym obciążeniem i kapryśną pogodą.
Szeroki wybór materiałów o odmiennych
własnościach sprawia, że czasem trudno
zdecydować się na najwłaściwszy do zakładanych zadań. Firma SSAB chętnie wspomaga swoich odbiorców w wyborze odpowiedniego materiału oraz procesach jego
obróbki. Sprawnie funkcjonuje jej Ośrodek
Doradztwa (ang. Knowledge Service Center), który wspiera klientów na wszystkich
etapach procesów produkcyjnych.
Jest to wyjątkowa pomoc, która obejmuje
aspekty konstrukcji, kształtowania, łączenia, a nawet wydajności produkcji. Spółka
SSAB Poland proponuje nie tylko wsparcie
techniczne, ale również wykonywanie wysokiej jakości gotowych elementów z proponowanych gatunków stali, jej magazynowanie i indywidualnie dopasowane usługi
logistyczne. Pomoc dotyczy nie tylko nowych produktów, ale również modernizacji
istniejących. Warto wspomnieć, że popyt na
stal o wysokiej wytrzymałości zwiększa się
dwukierunkowo: z jednej strony powstają
Razem z najnowszymi gatunkami, rodzina
Domex obejmuje obecnie stale w zakresie
wytrzymałości od 240 do 1100 MPa.
nowe konstrukcje oparte na tych gatunkach
stali, z drugiej odbiorcy końcowi wymuszają modernizację już istniejących maszyn,
aby dzięki elementom o wysokiej wytrzymałości lepiej i dłużej im służyły. ▐
Michał Kij
Fot. SSAB
Wydajność x
Maksymalny zwrot z inwestycji może być kwestią godzin.
Twoje maszyny muszą być mocniejsze, bardziej wydajne i trwałe.
Teraz możesz dodać nową wartość by zapewnić swoim produktom
niezawodność i większą wydajność.
Domex to stal o wysokiej wytrzymałości. Zastosowanie jej w
nowych projektach pozwala na redukcję wagi aż do 40%.
Ponadto, sama konstrukcja będzie jednocześnie znacząco
mocniejsza. Innymi słowy, stal Domex to po prostu sposób na
wyższy zysk i bezproblemowy biznes.
Więc nie zapomnij zapytać o Domex zanim zakupisz kolejny sprzęt.
Więcej na temat stali Domex na www.domex.net
40%
waga komponentu
oszczędność wagi
Twoje korzyści:
» zwiększona ładowność
» łatwiejsza konserwacja
» dłuższa żywotność
» zmniejszenie kompresji gruntu
» mniejsze zużycie paliwa
» oszczędność czasu
www.agro-expert.net
37
2/2014
Przyczepa D-55 ma skrzynię ładunkową
o wymiarach wnętrza (dł. x szer. x wys.)
4505 x 2233 x 500 mm, co zapewnia
pojemność 5,25 m3, a po zastosowaniu
nadstawek o wysokości 350 mm – 8,9 m3
Powrót do korzeni
Nowości w ofercie przyczep rolniczych Zasław
Zasław od ponad 60 lat produkuje wysokiej jakości przyczepy dla branży rolniczej,
a słynne „Autosanki” do dzisiaj są wykorzystywane w wielu polskich (i nie tylko)
gospodarstwach. Czy jest szansa na ich powrót?
kazuje się, że tak, bo na minionych
targach Polagra-Premiery, jednym
z eksponatów zaprezentowanych
na stoisku firmy była właśnie przyczepa
D-55. To całkowicie nowy produkt (nie
odrestaurowany), który przy odpowiedniej aprobacie i zainteresowaniu rynku
na stałe wejdzie do oferty Zasław. Póki
co, do końca roku, ma powstać 60 takich
pojazdów.
Sprawdzona alternatywa
Na targach Polagra-Premiery 2014 przyczepa D-55 była z łatwością rozpoznawana i wszyscy
odwiedzający stoisko Zasław pozytywnie wypowiadali się na temat wznowienia jej produkcji.
38
www.agro-expert.net
Przyczepa D-55 po raz pierwszy opuściła
linię produkcyjną w 1982 r., zaś ostatni egzemplarz wyprodukowano w 1994 r. Przez
ten okres do rolników trafiło aż 52 200
szt. tych pojazdów. Wznowienie produkcji
modelu D-55 po części wiąże się z zeszłorocznym jubileuszem 60-lecia powstania
firmy Zasław, ale jest także odpowiedzą na
potrzeby rynku. Chodzi tu głównie o rolni-
2/2014
ków, którzy dysponują mniejszym areałem
i przyczepa 6-tonowa jest dla nich zupełnie
wystarczająca. Pojazd o takiej ładowności
już wcześniej był dostępny w ofercie Zasław,
ale w cenie 36 300 zł netto. Nowa przyczepa
kosztuje znacznie mniej, bo 25 950 zł netto.
Mimo to jest w pełni funkcjonalna i może
być znakomitym rozwiązaniem dla wielu
gospodarstw.
Wznowiona D-55 ma mocną ramę
wykonaną ze stali konstrukcyjnej o podwyższonej wytrzymałości S355J. Dla zapewnia właściwej ochrony przed korozją,
wszystkie elementy podlegają śrutowaniu.
Proces ten, razem z odtłuszczaniem, jest
jeszcze powtarzany po spawaniu i wstępnym montażu. Nakładanie materiałów lakierniczych odbywa się w kabinie-suszarni
z zastosowaniem wysokiej jakości lakierów
poliuretanowych PPG. Na razie nie zdecydowano jednoznacznie o kolorze podwozia
– wszystko zależy od klientów, ale póki co
rozważany jest szary lub czerwony. Pojazd
ma zawieszenie mechaniczne z resorami
wielopiórowymi oraz osie z homologacją
do 40 km/h. Przyczepa jest zatrzymywana
za pomocą jednoobwodowego układu hamulcowego z mechanizmami bębnowymi
przy wszystkich kołach. Standardowo są
stosowane koła z nowymi (niebieżnikowanymi) oponami o rozmiarze 11,5/80 R15,3.
Nadwozie tworzy stalowa skrzynia ładunkowa z 3-stronnym wywrotem (do
tyłu – 50°, na boki – 47°), realizowanym
poprzez 4-stopniowy siłownik hydrauliczny. Podłoga została wykonana z blachy o grubości 3 mm, na burty użyto nieco cieńszego materiału (2,5 mm). Kolor
skrzyni jest zależny od preferencji klienta,
ale może to być RAL 3004 (bordowy) lub
RAL 6002 (zielony). Inne, w tym szary,
będą wymagały dopłaty.
Standardowe wyposażenie każdego pojazdu D-55 obejmuje m.in. 2 kliny pod koła,
liny zabezpieczające skrzynię, trójką dla pojazdów wolnobieżnych, instalacje do drugiej
przyczepy, błotniki z chlapaczami tylnych
kół. W opcji są dostępne m.in. stelaż, plan-
Zmodernizowana, 14-tonowa przyczepa Zasław ma jeszcze bardziej solidną konstrukcję,
odporną na trudne warunki eksploatacji. Taki pojazd wymaga zastosowania ciągnika o mocy
rzędu 130-140 KM.
deka, zaczep sztywny lub amortyzowany/obrotowy, zaczep automatyczny V.Orlandi, podest roboczy na przedniej ścianie, nadstawy
burt o wysokości 350 mm, koło zapasowe,
ogumienie 315/65 R22,5 lub 400/60 R15,5,
pneumatyka dwuobwodowa, skrzynka narzędziowa, otwór zsypowy na tylnej burcie,
niestandardowy kolor.
Pozytywne zmiany
Innym pojazdem, który zaprezentowano
w Poznaniu była zmodernizowana przyczepa D-737-14. Ma ona nowe zawiasy, dodatkowy zamek przy dolnej burcie (wcześniej były 3, obecnie są 4) oraz zmieniony
tył o prostszej budowie, który zapewnia
łatwiejszy i dzięki temu szybszy montaż.
Masa własna pojazdu w wersji z podstawowym wyposażeniem jest równa tylko 4,8 t,
co przy dmc 18 t zapewnia ładowność 13,2
t. W egzemplarzu zaprezentowanym podczas targów burty miały wysokość 800 +
600 mm, ale istnieje możliwość zamówienia zestawu 800 + 800 mm, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. W pierwszym
przypadku pojemność ładunkowa wynosi
17,6 m3, w drugim aż 20,5 m3. Pojazd był
wyposażony w autorski, homologowany
dyszel w kształcie litery Y. W porównaniu
do konstrukcji typu V, taka wersja znacząco
ułatwia manewrowanie, zwłaszcza na ciaśniejszych podwórkach.
Kompletacja standardowa modelu
D-737-14 obejmuje m.in. 2 kliny pod koła,
liny zabezpieczające skrzynię, plastykową
skrzynkę narzędziową z wyposażeniem,
uchylny zderzak stanowiący osłonę lamp
zespolonych, zbiornik na wodę, zewnętrzną drabinkę aluminiową, stopnie wewnątrz skrzyni ładunkowej, błotniki przy
wszystkich kołach oraz wyprowadzenia
instalacji do drugiej przyczepy. Jeśli chodzi o dostępne opcje, rozbudowana lista
zawiera m.in. plandekę, stelaż, podest roboczy na przedniej ścianie, bieżnikowane
koło zapasowe, wciągarkę do koła, zaczep
automatyczny i obrotowy, rynny boczne
zsypowe, ramę ocynkowaną, plandekę wewnętrzną do bezpiecznego załadunku warzyw. Przyczepa może być też wyposażona
w zawieszenie pneumatyczne BPV, umożliwiające jazdę z prędkością do 90 km/h,
ale wymaga ono dopłaty 11 tys. zł. ▐
Karol Wójtowicz
Fot. R. Romaniuk
www.agro-expert.net
39
2/2014
Mniej w oponie
– lepiej dla gleby i portfela
Technologia Michelin Ultraflex
Współczesne rolnictwo jest nastawione na jak największą wydajność, którą trudno osiągnąć
bez odpowiednio dużych i ciężkich maszyn. Jak w takiej sytuacji chronić glebę przed
nadmiernym ugniataniem?
roblem ten jest bardzo ważny, bo
nadmierne zagęszczanie podłoża
utrudnia wzrost roślin. Poza tym łatwo może dochodzić do powstawania kolein, w których później zalega woda. Aby
wyeliminować te niekorzystne zjawiska,
Michelin opracował technologię Ultraflex.
Wymierne korzyści
Michelin to uznany producent opon
dla wielu branż. Przy konstruowaniu
ogumienia dla rolnictwa, firma stara się,
aby były one odpowiednio trwałe, zapewniały oszczędność paliwa, a jednocześnie
chroniły glebę i plony. Straty zbiorów
spowodowane ugniataniem gleby są dość
istotne, bo mogą sięgać nawet ponad 5%.
Woda, która zbiera się w koleinach prowadzi do wymięknięcia roślin, a jeśli uda
się im przetrwać w takich warunkach, to
zwykle są one niższe. Powoduje ona również wypłukiwanie nawozów i środków
ochrony roślin (zwłaszcza na pochyłych
Technologia Michelin Ultraflex pozwala na pracę opony przy obniżonym
ciśnieniu, dzięki czemu gleba jest mniej ugniatana, a ciągnik dysponuje większą
siłą uciągu, co umożliwia współpracę z szerokimi maszynami uprawowymi.
40
www.agro-expert.net
terenach), co przyczynia się do zmniejszenia wydajności plonu i zanieczyszczenia środowiska. Skrajnie głębokie
koleiny, spowodowane przez buksowanie
kół, znacząco utrudniają też same prace
polowe, bo do ich wyrównania konieczne
są dodatkowe przejazdy zestawu uprawowego, co pociąga za sobą większe koszty
i stratę cennego czasu. Takie niekorzystne sytuacje to często efekt stosowania
opon o dużym ciśnieniu. Oddziałują one
na glebę nawet do głębokości 1 m, a najczęściej stosowane maszyny pozwalają
na spulchnienie ośrodka gruntowego na
maksymalnie 30 cm. Obniżenie ciśnienia w tradycyjnym ogumieniu może
jednak doprowadzić do uszkodzenia
opon. Problem rozwiązała firma Michelin, opracowując technologię Ultraflex.
Opony wykonane przy jej zastosowaniu
mają elastyczne strefy boków, dzięki czemu mogą się łatwo uginać i nie powstaje
przy tym duża ilość ciepła. Nowatorska
konstrukcja przełomowego ogumienia
pozwala na pracę przy ciśnieniu niższym
nawet o 20-40% w porównaniu z oponami o klasycznej budowie. Taka właściwość niesie ze sobą ogromne korzyści.
Gdy ciśnienie jest mniejsze, opona styka
się z podłożem większą powierzchnią.
2/2014
Wtedy nacisk na nie jest mniejszy, więc
gleba nie jest ugniatana, jak w przypadku opon wysokociśnieniowych, i zwiększa się liczba klocków bieżnika, które
mają kontakt z gruntem, co z kolei ogranicza poślizg. Zmniejszenie poślizgu
przede wszystkim wpływa pozytywnie
na oszczędność paliwa, ale też zapobiega
powstawaniu kolein. Zalety pracy ciągnikiem czy kombajnem przy obniżonym
ciśnieniu ogumienia dla wielu rolników
są dobrze znane, ale często zniechęca do
niej konieczność przejazdu po drogach
utwardzonych, które wymuszały powrót
do nominalnego ciśnienia. Dlatego z właściwości tej zazwyczaj korzystają tylko
w sytuacji, gdy np. dojdzie do ugrzęźnięcia pojazdu. W przypadku opon z technologią Ultraflex, podwyższanie ciśnienia przy wjeździe na drogę utwardzoną
nie jest konieczne. Dzięki temu rolnik
oszczędza czas, a sama jazda jest bardziej
komfortowa, bo ogumienie z mniejszym
ciśnieniem znacznie lepiej amortyzuje
wszelkie nierówności nawierzchni.
W parze z osiągami
Michelin dysponuje szeroką ofertą ogumienia z technologią Ultraflex, dopasowanego do różnych zastosowań. Produkty
przeznaczone do ciągników o mocy w zakresie 80-200 KM noszą nazwę XeoBib.
Są dostępne na rynku ok. 10 lat, dlatego
wielu rolników zdążyło już je wymienić
na nowe. Z kolei dla maszyn zapewniających jeszcze wyższe osiągi, opracowano
opony serii AxioBib. Mogą one pracować
nie tylko przy niższym ciśnieniu, ale zapewniają też o 20% większą nośność,
dzięki czemu w wielu przypadkach nie
ma konieczności stosowania większych
lub podwójnych kół. Dla przykładu, przy
obciążeniu 6500 kg taka opona pracuje
z ciśnieniem o ok. 0,8 bara niższym, niż
wymagane w standardowych produktach.
W ten sposób gleba może być znacznie
mniej ugniatana, co oczywiście przekłada się na wzrost plonów. Poza tym opony
serii AxioBib charakteryzują się też niższym nawet o 40% poziomem hałasu i wibracji, zapewniając operatorowi bardziej
komfortowe warunki pracy. Ograniczenie
drgań przenoszonych na ciągnik ma też
znamienny wpływ na jego trwałość i bezawaryjność.
Na minionych targach Agritechnica
2013 Michelin zaprezentował największa
oponę do ciągników rolniczych, tj. AxioBib IF900/65 R46. Ma ona średnicę zewnętrzną równą 2,32 m i szerokość przekroju 900 mm. Zapewnia nośność 10 600
kg i pozwala na jazdę z prędkością nawet
Opony Michelin wykorzystujące technologię Ultraflex są znakomitą alternatywą dla układów
gąsienicowych stosowanych w dużych kombajnach. Zapewniają niskie naciski na grunt i
umożliwiają bezpieczną pracę na bardziej wilgotnych glebach.
65 km/h. Nowa opona może być eksploatowana przy ciśnieniu nawet 0,8 bara
i zapewnia lepszą trakcję, bo odpowiednio zaprojektowany bieżnik oraz obszar
stopki zapobiegający ślizganiu się opony
na obręczy, pozwalają na efektywne wykorzystanie mocy ciągnika. W ogumienie
AxioBib IF900/65 R46 wyposażono m.in.
prezentowane na targach Agritechnica
ciągniki New Holland T9 oraz Deutz Fahr
z nowej serii 11, a także nową generację
maszyn Krone.
Wydajnie i bezpiecznie
W ofercie Michelin jest też ogumienie
do kombajnów o nazwie CerexBib, które
również wykorzystuje technologię Ultra-
Dla przykładu, przy obciążeniu 7300 kg
opona przeznaczona do opryskiwaczy, ale
wykonana w tradycyjny sposób wymaga
ciśnienia 4,8 bara. Nowy produkt Michelin
SprayBib VF420/95R50 może bezpiecznie
pracować z ciśnieniem równym tylko 3,6
bara. W ten sposób powierzchnia kontaktu
ogumienia z gruntem jest znacznie większa,
co łatwo docenić w czasie wiosennych
oprysków na rozmiękniętej glebie.
flex. To odpowiedź na potrzeby rynku, bo
maszyny tego typu są coraz większe i cięższe, a wilgotna gleba może utrudniać wjazd
na pole w najlepszym terminie. Opona
CerexBib została opracowana wspólnie
z koncernem Claas, jednym z czołowych
producentów maszyn żniwnych i ma być
praktyczną alternatywą dla gąsienic. Te
ostatnie są drogie i szybko się zużywają,
zwłaszcza podczas jazdy na utwardzonych
drogach. Obecnie są wprowadzane na rynek nowe rozmiary opon CerexBib, tj. IF
800/70 R38 CFO oraz IF 900/60 R38 CFO.
Zostały już one zaaprobowane przez największych producentów sprzętu rolniczego, takich jak John Deere, Case IH, New
Hollad, Claas oraz Laverda i dopasowane
do ich oferty.
Problem ugniatania gleby i powstawania kolein jest też szczególnie ważny
w przypadku opryskiwaczy. Współczesne
maszyny tego typu zapewniają szerokość
roboczą nawet 50 m i są wyposażane w olbrzymie zbiorniki cieczy, które pozwalają
na obsługę pól o dużej powierzchni. Aby
nie niszczyć upraw, ich opony są dość
wąskie, co oczywiście wpływa niekorzystnie na powierzchnię kontaktu ogumienia
z podłożem. Dlatego Michelin opracował
opony SprayBib wykorzystujące technologię Ultraflex. Przy ich zastosowaniu ugniatanie ośrodka gruntowego jest znacznie
mniejsze, a opryskiwacz samojezdny
dysponuje większą siłą uciągu i zapewnia
niższe zużycie paliwa. Na targach Agritechnica 2013 Michelin zaprezentował
najnowszą oponę serii SprayBib o rozmiarze VF420/95 R50. Pozwala ona na jazdę
z prędkością nawet 65 km/h i charakteryzuje się bardzo dużą nośnością, umożliwiającą stosowanie zbiorników o pojemności przekraczającej 4500 litrów. ▐
Karol Wójtowicz
Fot. Michelin, K. Wójtowicz
www.agro-expert.net
41
2/2014
Nowe opony Firestone: (od lewej) Firestone
Performer Row Crop i Firestone Maxi Traction IF.
Nowa strategia, nowe produkty
Opony Firestone dla rolnictwa
Już niebawem na europejskim rynku opon rolniczych pojawią się
produkty firmy Bridgestone. Ich przeznaczeniem mają być pojazdy
i maszyny segmentu premium o największej wydajności.
ebiut pierwszego produktu zaplanowano na światowe targi dla branży
oponiarskiej Reifen w niemieckim
Essen, które odbędą się w maju 2014 r.,
natomiast do sprzedaży trafią w drugiej połowie przyszłego roku. Zgodnie
z przyjętą strategią, nowa linia produktów
Bridgestone ma stanowić uzupełnienie
dla istniejącej rodziny opon rolniczych
Firestone. Koncentracja wyłącznie na największych pojazdach i maszynach będzie
znakomitym uzupełnieniem oferty, bo ten
segment cały czas ulega dynamicznemu
rozwojowi, a ponadto pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której dochodziłoby do
dublowania produktów obu marek. Szansą dla Bridgestone jest szybko zmieniające
się oblicze rolnictwa w Europie. Obecnie
maleje liczba gospodarstw, ale zwiększa
się ich powierzchnia. Stąd rośnie zapotrzebowanie na sprzęt o dużej wydajności,
a tym samym na ogumienie zapewniające
odpowiednią trwałość i wydajność.
42
www.agro-expert.net
Mniejsze ciśnienie
Nowa strategia koncernu Bridgestone
została przedstawiona podczas hanowerskich targów Agritechnica. Można tam
było również zobaczyć trzy nowe linie opon
marki Firestone dedykowane dla dużych
ciągników, kombajnów oraz opryskiwaczy.
Przy ich opracowywaniu wzięto po uwagę
wiele nowych rozwiązań technologicznych,
wspomagających pracę rolnika i tworzonych z myślą o zwiększaniu wydajności oraz
oszczędności, takich jak systemy pozycjonowania satelitarnego ułatwiające poruszanie się po polu, silniki o wyższych osiągach
czy w końcu większe maszyny, umożliwiające ograniczenie liczby przejazdów.
We wszystkich oponach zastosowano
technologie pozwalającą na zmniejszenie
ciśnienia roboczego, zapewniające większą powierzchnię styku opony z podłożem. Straty zbiorów spowodowane ugniataniem gleby mogą sięgnąć nawet do 5%,
Na targach Agritechnica można też
było zobaczyć inne popularne produkty
marki Firestone. Należy do nich opona
serii Duraforce Utility przeznaczona do
zastosowań przemysłowych, takich jak
koparko-ładowarki i ładowarki kołowe.
Dzięki szerokiemu i płaskiemu bieżnikowi
oraz pogrubionej ściance bocznej,
opony te zapewniają wysoką stabilność
i bezpieczeństwo w długim okresie
eksploatacji.
2/2014
a dodatkowo w koleinach zbiera się woda
powodując wymiękanie roślin. Kolejną zaletą, wynikającą z możliwości pracy przy
mniejszym ciśnieniu, jest lepsza trakcja.
Ma to niebagatelne znaczenie zwłaszcza
w przypadku opony Firestone Maxi Traction IF, która jest dedykowana dla dużych
ciągników o mocy powyżej 180 KM. Opra-
dzina pracy jest bardzo cenna i trzeba ją
maksymalnie wykorzystać. Nośność opony Firestone Maxi Traction Combine została zwiększona aż o 70%, tak aby w pełni
wykorzystać pojemność zbiornika na wymłócone ziarno. Zastosowanie jej pozwala
na łatwe zwiększenie wydajności pracy
poprzez ograniczenie liczby przestojów
na rozładunek. Jest przeznaczona do największych maszyn tego typu ze zbiornikami o pojemności 12,5 tys. litrów. Dla osiągnięcia jak najlepszych warunków pracy,
przeprojektowano również konstrukcję
boczną opony. W ten sposób, pomimo
znacznego obciążenia, nadal pozwala na
znaczne ugięcie, a tym samym zapewnia
większą powierzchnię styku z podłożem,
co oczywiście przekłada się na lepszą trakcję i mniejsze oddziaływanie na glebę.
Szybszy przejazd
Już niebawem na rynku pojawią się
opony rolnicze marki Bridgestone.
Zgodnie z założeniami uzupełnią produkty
Firestone i będą przeznaczone do
największych maszyn i pojazdów.
cowując ją, skupiono się na wszechstronnym zastosowaniu ciągnika, który wykonuje wiele zadań w gospodarstwie, dlatego
równie wielozadaniowa powinna być opona, w którą jest wyposażony. Ponadto ciągnik jest wykorzystywany przez cały rok
w różnych warunkach pogodowych. Nowa
konstrukcja dopuszcza ciśnienie na poziomie 1,2 bara, zapewniając większe ugięcie
opony, a tym samym ograniczenie nacisków jednostkowych na glebę. Co ważne
zwiększyła się również jej nośność (+20%),
pozwalając na pracę z cięższymi maszynami zawieszanymi. Kolejnym ukłonem
w stronę klientów jest możliwość montażu
nowego ogumienia na standardowych lub
szerszych felgach, zapobiegając ponoszeniu dodatkowych kosztów.
Po pierwsze wydajność
Inną ciekawą propozycją jest opona Firestone Maxi Traction Combine przeznaczona do kombajnów. W tym przypadku
szczególny nacisk położono na nośność,
aby zapewnić możliwość jeszcze lepszego wykorzystania maszyny. Zbiory zbóż
trwają zwykle kilkanaście dni i często
utrudnia je pogoda. Dlatego każda go-
Trzecią linią nowych opon jest ogumienie Firestone Performer Row Crop przeznaczone do opryskiwaczy samojezdnych.
W tym przypadku producent również
stosuje się do aktualnie obowiązujących
i przyszłych trendów, uwzględniając coraz
większe masę i gabaryty maszyn, oferując
opony o podwyższonej nośności, ale bez
negatywnego oddziaływania na glebę.
Większa nośność pozwala na maksymal-
Nowe, solidne opony Firestone do
kombajnów łączą niezawodność,
bezpieczeństwo, wydajność i niski stopień
ubijania gleby. Wzmocniony karkas
z elastyczną ścianą boczną zapewniają
ogumieniu Maxi Traction Combine
dużą powierzchnię styku i odpowiednią
stabilność, które są niezwykle ważne
w ciężkich pojazdach o wysoko
umieszczonym środku ciężkości.
zachowują stabilność i bezpieczeństwo
prowadzenia pojazdu, co również wpływa
na skrócenie czasu pracy. Ważną zaletą
nowego ogumienia jest zdolność łatwego
samooczyszczania się opon, zwłaszcza
w przypadku opryskiwaczy, które pracują
Zakres opon produkowanych przez koncern Firestone jest bardzo szeroki, o czym świadczy
choćby model DT23 o rozmiarze 850/75 R42. Takie opony mają średnicę 2,32 m i masę 510 kg,
niedawno znalazły zastosowanie u rolnika w Danii, który wykorzystał je w ciągniku Case IH
Steiger o mocy przekraczającej 500 KM.
ne wykorzystanie zbiorników opryskiwacza, co pozwala na oszczędność czasu,
wynikającą z braku konieczności dodatkowych „tankowań”. Tak jak w przypadku ww. opon, tu również zastosowano
technologię Dual Angle Lug zwiększającą
trakcję o 4% oraz wzmocnienie konstrukcji stalową taśmą, umożliwiającą zwiększenie indeksu prędkości na polu i na
drodze. Mimo wyższych osiągów, opony
głównie w okresie, gdy gleba jest wilgotna,
a to sprzyja „nabieraniu” przez opony zanieczyszczeń zmniejszających trakcję.
Trzy nowe linie opon są potwierdzeniem polityki firmy Firestone, która ma
na celu przynosić lepszą efektywność
i rentowność gospodarstw rolnych, a jednocześnie jak najlepiej chronić glebę. ▐
Konrad Kułak
Fot. Bridgestone
www.agro-expert.net
43
2/2014
Nieograniczone możliwości
Prefabrykaty betonowe MD Beton
Wpływ na wydajność
gospodarstwa mają nie
tylko maszyny, ale także
jego infrastruktura. Źle
przygotowane, prowizoryczne
miejsca składowania zbiorów
zajmują większą przestrzeń
i znacząco utrudniają
codzienną pracę.
rudno usypać wysoką pryzmę ze
zboża czy ziemniaków, nawet jeśli
się je wyładuje przy samej ścianie.
W przypadku kiszonki tego problemu
nie ma, ale trzeba ją odpowiednio zagęścić. Brak jakiegokolwiek zabezpieczenia
silosu na brzegach eliminuje możliwość
przejazdu ciągnikiem, bo na pochyłym,
miękkim podłożu, łatwo mogłoby dojść
do przewrócenia pojazdu. Aby uniknąć
tych problemów, warto stosować różnego rodzaju przegrody, boksy i zapory, ale
stałe konstrukcje pociągają za sobą duże
koszty i nie gwarantują optymalnego wykorzystania dostępnej przestrzeni, bo co
zrobić gdy w ciągu kilku lat zmienią się
proporcje zbiorów?
Dopasowane do potrzeb
Najlepsze rozwiązanie proponuje firma
MD Beton, która od pewnego czasu ma
w swej ofercie bloki betonowe przeznaczo-
44
www.agro-expert.net
W typowych zastosowaniach ściany
oporowe nie wymagają fundamentów, ale
podłoże musi mieć odpowiednią nośność.
Do łączenia bloków nie jest wykorzystywana
żadna zaprawa, więc budowa muru odbywa
się niezwykle szybko.
ne do budowy ścian oporowych. Znajdują
one zastosowanie m.in. w branży komunalnej czy przemyśle budowlanym, ale są
też bardzo przydatne w gospodarstwach
rolnych. Takie ściany umożliwiają wygodne składowanie m.in. kiszonki, obornika,
opału, zbóż czy roślin okopowych, a ze
względu na dużą nośność z powodzeniem
mogą też posłużyć do budowy np. tymczasowego garażu. Zakres zastosowań jest
praktycznie nieograniczony, bo bloki mają
prostopadłościenny kształt i występują
w wielu rozmiarach, pozwalając na dowolne konfiguracje najlepiej odpowiadające
konkretnym potrzebom.
Podstawą oferty są bloki o grubości
i wysokości 60x60 cm oraz długości 60,
Bloki w postaci schodów umożliwiają
bezpieczne wchodzenie i schodzenie
ze ścian oporowych.
120 i 180 cm. Druga wersja ma przekrój
poprzeczny 80x80 cm, występuje w odmianie o długości 80 i 160 cm. Praktycznym uzupełnieniem dla lżejszych materiałów są bloki o przekroju poprzecznym
40x40 cm dostępne w dwóch długościach
(80 i 160 cm) oraz o grubości 40 cm, wy-
2/2014
sokości 80 cm i długości 160 cm. Najmocniejsze wersje są z powodzeniem wykorzystywane do zasieków kruszyw i stanowią
skuteczną zaporę nawet dla dużej ładowarki kołowej. Wszystkie bloki mogą być wykończone kamieniem, zapewniając bardzo
atrakcyjny wygląd. Ma to istotne znaczenie, gdy ściana znajduje się np. w niedalekim sąsiedztwie domu.
Budowa ściany oporowej z bloków MD
Beton nie wymaga żadnych fundamentów
ani spoiwa, a jedynie równego i stabilnego podłoża. Montaż bloczków ułatwiają
specjalne wypusty, zapewniające równe
ustawienie poszczególnych elementów,
a jednocześnie większą wytrzymałość całej
konstrukcji.
Wszystkie bloki są wykonywane co najmniej z betonu B25 lub o wyższej klasie,
odpowiadającego warunkom zastosowania. Jest on wytwarzany przy wykorzystaniu certyfikowanych materiałów oraz
piasku płukanego, żwiru otoczkowego
i domieszek chemicznych. Te ostatnie
pochodzą od firmy BASF i są specjalnie
dobierane do konkretnych zastosowań.
Mają za zadanie m.in. uplastyczniać beton,
usuwać z niego powietrze, bądź przyspieszać jego wiązanie, by np. nie zamarzł albo
się nie przesuszył. Bloki są wykonywane
w formach, po 2-3 dniach od zalania betonu następuje rozformowanie, a potem odstawienie produktów do tzw. sezonowania.
Beton osiąga prawidłową wytrzymałość po
28 dniach, więc cykl produkcyjny bloczków trwa ok. jeden miesiąc.
Szeroki asortyment
Wykorzystując swoje doświadczenie
w wytwarzaniu betonu towarowego, MD
Beton oferuje również inne prefabrykaty.
Niektóre z nich znalazły zastosowanie przy
Marek Dąbrowski, właściciel MD Beton:
„Dokładamy wszelkich starań, aby
oferowane przez nas prefabrykaty
były najwyższej jakości, a korzystając
z wieloletniego doświadczenia, jesteśmy
w stanie dostarczać indywidualne, nawet
nietypowe rozwiązania, zgodne z potrzebami
klienta. Zapraszam do współpracy!”
Dla kruszywa bazaltowego czy granitowego albo gliny zaleca się bloki o grubości 80 cm,
ale przy składowaniu puszek lub butelek pet wystarczą bloki o grubości 40 cm. Jeśli mury
są odpowiednio dobrane do składowanego materiału, bez problemu wytrzymują napór dużych
maszyn roboczych.
Ściany oporowe można dowolnie przestawiać, co pozwala na łatwe dopasowanie wielkości boksu
do bieżących potrzeb.
budowie autostrady A2 i drugiej linii warszawskiego metra. Wśród najpopularniejszych prefabrykatów są płyty drogowe typu
MON. Występują one w trzech podstawowych rozmiarach, ale firma jest w stanie
dostosować produkt do indywidualnych
potrzeb klienta. Znakomitym przykładem
elastyczności firmy w realizacji nietypowych zleceń jest ogrodzenie zbudowane na
bazie popularnych bloków ustawianych na
autostradach do oddzielenia pasów ruchu,
czy wyłączenia jakiegoś fragmentu drogi
na czas remontu. Znalazło ono zastosowanie podczas Mistrzostw UEFA Euro 2012
do wydzielenia stref kibica.
Dalszą część oferty stanowią belki stropowe Teriva. Mają one wiele zalet, takich
jak łatwość montażu, do którego nie potrze-
Płyty typu MON to bardzo wygodne rozwiązanie przy budowie dróg technologicznych, umożliwiających łatwy dojazd ciężkiego sprzętu w trudnym terenie, ale świetnie nadają się one również do budowy dróg gminnych, osiedlowych, wjazdów itp. Można je układać bez zezwolenia, bo dzięki wbudowanym hakom, łatwo je usunąć lub przełożyć w inne miejsce. Są wykonywane co najmniej z betonu B30
i mają solidne zbrojenie, więc mogą przenosić obciążenia typowe dla pojazdów ciężarowych.
www.agro-expert.net
45
2/2014
Kręgi MD Beton są dostępne w różnych rozmiarach, zarówno jeśli chodzi
o wysokość, jak i średnicę.
Płyty z wypłukanym żwirem mogą być
wykorzystywane do budowy różnych dróg,
chodników czy alejek, ale są też świetną alternatywą
dla kostki brukowej.
ba żadnych ciężkich maszyn, a jedynie 2-3
osoby, niska masa czy duża wytrzymałość.
Do tego są ognioodporne i zapobiegają
stratom ciepła. Dzięki szerokiej gamie dostępnych rozmiarów znajdują zastosowanie
w różnych inwestycjach budowlanych.
Kolejnym ważnym produktem są bloczki betonowe. Mają one standardowy wymiar 12x24x38 cm (odpowiada to 6 dawnym cegłom „pojedynczym”), ale różnią
się wytrzymałością na ściskanie. Jej zakres
mieści się w przedziale od 15 do 40 MPa.
Bloczki o mniejszej wytrzymałości są optymalne dla budynków co najwyżej z dwoma
kondygnacjami, najmocniejsze trafiają do
wysokich budowli. Wszystkie są produkowane z tzw. betonu ciężkiego.
MD Beton to również producent kręgów i przepustów. Mają one zakończenia
Jeśli ściany oporowe mają pełnić funkcję ogrodzenia, najlepszym
rozwiązaniem są odmiany wykończone kamieniem.
proste lub z felcami, które zapewniają
większą szczelność połączenia, a jednocześnie ułatwiają łączenie poszczególnych
elementów. Do wszystkich oferowanych
kręgów są dostępne pokrywy pełne lub
z otworami do montażu włazu o średnicy
60 lub 80 cm. Przy budowie instalacji ściekowych czy odwadniających, studzienki
często są ze sobą połączone. Z tego względu firma jest w stanie przygotować kręgi
z otworami w ścianach bocznych o średnicy i położeniu zgodnymi z wytycznymi
w projekcie. Kręgi o średnicy ponad 2 m
nadają się również do budowy szamb, choć
specjalnie na takie potrzeby MD Beton ma
w ofercie zbiornik prostopadłościenny
o pojemności 5,5 m3. Jeśli chodzi o przepusty, mogą być one okrągłe lub z tzw.
stopką, czyli spłaszczeniem ułatwiającym
posadowienie w odpowiednim miejscu.
Nowości
MD Beton cały czas rozwija swoją ofertę.
Jednym z najnowszych produktów są płyty
drogowe z wypłukiwanym żwirem. Mają
one wymiary 2x2 m i grubość 16 cm. Dzięki atrakcyjnemu wykończeniu zewnętrznej
powierzchni (z jednej strony), świetnie nadają się one do budowy alejek, chodników,
ścieżek rowerowych, ale także na podwórka
czy drogi dojazdowe, bo są przystosowane
do przenoszenia dużych obciążeń, w tym
od samochodów ciężarowych, traktorów
itp. Płyty z wypłukiwanym żwirem mają
być alternatywą dla kostki brukowej, która
POSTAW NA JAKOŚĆ
I WIELOLETNIE
DOŚWIADCZENIE
46
www.agro-expert.net
jest czasochłonna przy układaniu i nie gwarantuje idealnie płaskiej nawierzchni, przez
co zbiera się na niej woda. W przyszłości
mają się też pojawić płyty MON, wykończone w ten sam sposób.
Często zdarza się, że trzeba kontrolować
składowisko czy nadzorować procesy załadunku i wyładunku, dlatego konieczne jest
wejście na mury oporowe. Aby ułatwić tę
czynność, firma MD Beton wprowadziła
do oferty bloki w kształcie schodów. Mają
one po 3 stopnie i są dopasowane wymiarami do standardowych bloków prostopadłościennych.
Firma MD Beton funkcjonuje na rynku
budowlanym od ponad 25 lat. Jej podstawową działalnością jest produkcja betonu towarowego. Firma ma w tym zakresie
certyfikat wydany przez Instytut Ceramiki
i Materiałów Budowlanych, Oddział Betonów CEBET w Warszawie. Odbiorcami produktu są najczęściej klienci indywidualni,
ale także konsorcja pracujące przy budynkach wielkopowierzchniowych, osiedlach
mieszkaniowych itp. Firma jest w stanie
dostarczyć każdy rodzaj betonu, tak by odpowiadał warunkom konkretnego projektu.
Ma dwie nowoczesne wytwórnie betonu
i rozbudowaną bazę specjalistycznych pojazdów ciężarowych. Oferuje różnego rodzaju
beton z dostawą na budowę, szeroką gamę
opisanych prefabrykatów betonowych, dostawy kruszyw drogowych i budowlanych,
niwelacje terenu, wykopy itp.
Karol Wójtowicz
Fot. K. Wójtowicz
beton towarowy
mury oporowe
płyty drogowe typu MON
bloczki, stropy, szamba
transport
MD Beton, ul. Łęgi 1A, 01-329 Warszawa, Tel. 22 666 15 35 do 38, e-mail: [email protected], www.mdbeton.pl
Zwiększaj plony
zmniejszając ugniatanie

Podobne dokumenty