Franciszek M¹czyński. Romantyk, czy modernista? (A mo¿e libera³?)

Komentarze

Transkrypt

Franciszek M¹czyński. Romantyk, czy modernista? (A mo¿e libera³?)
284
Urbanistyka
Urbanistyka
Hausmann
Dziedzina planowania przestrzennego i urbanistyki nabrała szczególnej wagi w świecie
zmienionym przew rewolucję przemysłową i gwałtowne przemiany społeczne.452 Najważniejszy
model kształtowania przestrzeni miejskiej stworzył Georges Eug ne Hausmann. Jego przebudowa
Paryża, zrealizowana głównie w latach sześćdziesiątych XIX wieku, doprowadziła do wyburzenia
często średniowiecznych jeszcze domów zgrupowanych przy wąskich ulicach i do zdecydowanego
przecięcia miasta siecią prostych, długich i szerokich bulwarów zbiegających się promieniście do
centralnych, otwartych, okrągłych placów. Powstały długie pierzeje jednolitych fasad dużych
kamienic oraw eleganckie parki. Nowa struktura była wygodna komunikacyjnie, łatwa do kontroli,
zaś reprezentacyjne place i parki pozwalały na celebrowanie snobizmu. Biedniejszą ludność
przeniesiono na peryferia, wiążąc stratyfikację społeczną w segregacją przestrzenną. Planowe
porządkowanie związane w myślą społeczną i elementami totalitarnych zamierzeń zapowiadało już
działania modernistów. Zarazem, choć urzędowe zaplanowanie i przeprowadzenie radykalnych zmian
stanowiło „odgórne” ingerowanie i kłóciło się w ideą swobodnego rozwoju, to jednak mieszczański
popis w reprezentacyjnych wnętrzach urbanistycznych ukazywał także sukces liberalnych zasad
w ekonomii.453
Raptowne przebudowy według wzoru Hausmanna, lecw w znaczenie mniejszej skali i
w większym uwzględnianiem istniejących rozwiązań urbanistycznych, przeprowadzono w Rzymie,
porządkując dawne Corso i wytyczając nowe arterie komunikacyjne. Szeroki bulwar obiegający
centrum miasta i ozdabiany przew monumentalne i znaczące w życiu miasta budowle stworzył też
w latach 1859-1872 we Wiedniu, na miejscu dawnych fortyfikacji, projektant Ringu Ludwig Förster.
Jeszcze Otto Wagner proponował bardziej formalistyczne, geometryczne i monumentalne
rozwiązania planistyczne i architektoniczne w swych teoriach i zasygnalizowanej zaledwie
w budowie miejskiej kolei w latach 1894-97, wizji przebudowy habsburskiej stolicy.454 Szerokie
bulwary i jednolita zabudowa pojawiły się także w pracach Eliela Saarinena działającego w miastach
północnych krajów nadbałtyckich.
Opozycja
Hausmannowski model zakwestionowali w jednej strony projektanci myślący bardziej
funkcjonalnie i zdecydowanie zapowiadający modernizm, zaś w drugiej mniej racjonalni wizjonerzy.
Joseph Stübben stworzył niemiecką szkołę planistyczną, odznaczającą się właśnie naciskiem na
funkcjonalne problemy miast oraw dyscypliną i uporządkowaniem, ale także pewnym schematyzmem
w projektowaniu.455 Taką postawę planistów wsparły niejako badania również niemieckiego historyka
452
Podstawowe informacje o historii urbanistyki XIX i XX wieku, jeśli nie opatrzone odrębnym przypisem, [za:]
Koos Bosma, Mastering the City II [w:] Koos Bosma, Helma Hellinga, Mastering the City. North-European
City Planning 1900-2000, Rotterdam 1997, t. II, ss. 8-17; Wacław Ostrowski, Wprowadzenie do historii
budowy miast, Warszawa 1996; Wiesław Gruszkowski, Zarys historii urbanistyki, Gdański 1989; Mieczysław
Porębski, Dzieje sztuki w zarysie, t. 3: Wiek XIX i XX, Warszawa 1988; Charles Jencks, Ruch nowoczesny w
architekturze, Warszawa, 1987, Tadeusz Wróbel, Zarys historii budowy miast, Wrocław 1971, ss. 284-315;
Krzysztof Kazimierz Pawłowski, Początki polskiej nowoczesnej myśli urbanistycznej [w:] Sztuka ok. 1900,
Warszawa 1969, ss. 63-91; Siegfried Giedion, Czas, przestrzeń, architektura, Warszawa 1967.
453
O pracy Hausmanna [za:] Erik Swyngedouw, The Specter of the Phoenix. Reflections on the Contemporary
Urban Condition. [w:] K. Bosma, H. Hellinga, Mastering..., t. I, ss. 105-109; K. Pawłowski, op. cit., M.
Porębski, op. cit. ss. 115-117.
454
Por. O. Wagner, Die Grosstadt, eine Studie, Wiedeń 1911; Wawel. Studium prof. Ottona Wagnera o wielkim
mieście, Przegląd Techniczny, R. 37: 1911, nnr 32, s. 439n. [za:] K. K. Pawłowski, op. cit., s. 64 oraz K.
Bosma, s. 8 i M. Porębski, s. 250.
455
K. Bosma, H. Hellinga, German Urban Planning. Between Periphery and Region. [w:] K. Bosma, H.
Hellinga, Mastering..., t. II, s. 63; KK. Pawłowski, op, cit., ss. 64-65.
285
Urbanistyka
sztuki, Alberta Brinckmanna, który wskazywał na naukowe i techniczne osiągnięcia francuskiego
Oświecenia, zastosowane także we funkcjonalnym planowaniu miast, zwłaszcza w dziedzinie
tworzenia przestrzeni publicznej i operowania bryłą architektoniczną. Robert Moses zaproponował
modernizację Nowego Jorku „krok po kroku”. Arturo Soria y Mata w swym planie przebudowy
Madrytu w 1882 roku. podporządkował kształt miasta przebiegowi linii tramwajowych.
Romantyzm
Jeszcze w 1860 roku, kiedy Ildefonso Cerdá stworzył Hausmannowski w skali plan rozbudowy
Barcelony, oparty na „rusztowej” kompozycji równoległych i prostopadłych ulic, w przęcięciem całej
kompozycji diagonalami, jego elementami było chronienie starego miasta w nienaruszonym stanie,
oraw w drugiej
strony
stworzenie
w nowej
strukturze
malowniczych
ośmiokątnych
placyków w zielenią i fontannami.
Istniała zatem zawsze potrzeba malowniczości, którą najpełniej zaspokoił Camillo Sitte.
W publikacji „Der Städtebau nach seinen künstlerischen Grundsätzen” w 1889 roku potraktował on
miasto jako dzieło sztuki, przedmiot przede wszystkim artystycznej kreacji, mniej technicznego
projektowania, a bardziej „designu”. Krytyk pompatycznego Ringu i admirator malowniczego
średniowiecza wskazywał na estetyczne wymogi pracy urbanisty i postulował respektowanie lokalnej
topografii oraw historycznie uformowanego kształtu, unikanie wielkiej skali, tworzenie malowniczo
zakręcających lub niespodziewanie urywanych ulic, niewielkich, zamkniętych placów, czy małych i
intymnych, lecw sąsiadujących ze sobą ogrodów. W ten sposób romantyzm zaistniał na arenie
planowania i urbanistyki.
Natomiast w 1903 roku, Hendrik Petrus Berlage projektując zabudowę południowego
Amsterdamu, zaproponował obok osiowych założeń w apartamentowymi budowlami także
zakręcające ulice i zamknięte w sobie place. Pod wpływem Sitte pozostawali również inni
projektanci, jak choćby Per Olof Hallman w Szwecji,456 czy Raymond Unwin, który jednak realizował
w swych projektach osiedli Letchworth i Hampstead inną jeszcze ideę.
Była to myśl o stworzeniu miasta-ogrodu ogłoszona przew Ebenezera Howarda w 1901 roku.
Howard zamiast ekspansji metropolii proponował otoczenie jej pierścieniem małych miast,
powiązanych w centrum wygodnymi połączeniami komunikacyjnymi, ale też odseparowanych
wzajemnie obszarami zieleni. Miasteczka założone miały być na planie koła,457 w ulicami
rozchodzącymi się promieniście od głównego placu, dzielone również zielenią. Samodzielność
gwarantować miała municypalna administracja oraw własna infrastruktura, nie tylko energetyczna,
komunikacyjna czy kanalizacyjna, ale również gospodarcza (osobne elektrownie i fabryki). Wizja
zakładała dużą rolę lokalnej samorządności, wspólnej własności i decentralizacji. Obok jednak
wspomnianych prac Unwina, miasto-ogród pozostało głównie ideą oddziałującą na bardziej
kompleksowe rozwiązania urbanistyczne. Zwłaszcza niemiecka recepcja Howarda spowodowała
powstanie całego ruchu popierającego ideę, a ślady angielskich pomysłów pojawiły się w planach
Hellerau, Margaretenhöhe, Wielkiego Berlina w 1910 roku, czy nawet kolońskiego
Generalsiedlungsplan w 1923 roku i wizji miata-satelity Ernsta Maya w roku 1924.
Wiązanie doktryny Sittego i Howarda nie było przypadkowe. Obydwie bowiem teorie wynikały
w kompromisu pomiędzy nowoczesnym, funkcjonalnym i przemieniającym rzeczywistość
planowaniem, a potrzebą uwzględniania estetyki i zachowywania tradycji budowania, naturalnych
krajobrazów, czy istniejących wzorów. Koncepcje Sittego i Howarda łączyły romantyzm
w modernizmem.
456
Por. Lennart Tonnel, Swedish Urban Planning. Stockholm. Transformation and Decentralization. [w:] K.
Bosma, H. Hellinga, Mastering..., t. II, s. 44.
457
Chociaż zainspirowany ideami Howarda Georges Benoit-Lévy stworzył w 1904 r. koncepcję linearnego
miasta-ogrodu.
286
Urbanistyka
Rozmach
Jednak w rozwoju urbanistyki w pierwszej połowie XX wieku pojawiło się znów dążenie do
rozmachu, dyktowane przew politykę lub doktrynalną fascynację nowoczesnością techniczną,
gospodarczą i społeczną.
Porządkowanie osi The National Mall w Waszyngtonie rozpoczęte w 1902 roku, budowa
Canberry według planu Waltera Burleya Griffina w roku 1912, czy wzniesienie New Delhi w latach
1911-31 według projektów Edwina Landseera Lutyensa, odświeżały więc linearne, osiowe,
symetryczne, centralne założenia o klasycznej genezie.
Podobnie klasyczne zasady kompozycyjne, powiązane jednak w niszczycielskimi ingerencjami
w istniejącą strukturę miejską, zakładające monumentalizm założeń i budowli oraw surowość i
jednolitość architektury, prezentowały wizje projektantów związanych w reżimami totalitarnymi.
Marcello Piacentini przebudowywał w ten sposób Rzym w latach 1924-37, między 1918 a 1935
rokiem powstawały kolejne plany „Nowej” i „Wielkiej” Moskwy oraw plan „rekonstrukcji” miasta.458
Albert Speer konstruował gigantyczne wizje dla Berlina w latach trzydziestych.459 Podobna totalność
zmian i skala nowych budowli cechowała konkursowe plany przebudowy Kijowa w lat 1934-35.460
„Monumentalne” planowanie czerpało w tradycji reprezentacyjnego rozmachu miasta wywodzącej się
od Hausmanna, lub nawet wcześniejszej. Wyrażało zarazem nowoczesne umiłowanie projektowania
porządku.
Innych urbanistów zajmowały bardziej zagadnienia związane w dynamicznym rozwojem
przemysłu, nowymi wynalazkami technicznymi, rozrostem miast i powstawaniem osiedli związanych
niemal wyłącznie w przemysłem. Także próby rozwiązywania problemów społecznych
przew urbanistykę. Genezę myśli nowoczesnej w tej dziedzinie stworzył jeszcze Fourier i jego
falanstery, familist re Jaeana Baptiste Godine’a w lat 1859-70 (mieszkalno-produkcyjno-rozrywkowa
kooperatywa społeczna zamknięta w ceglanych blokach), czy samodzielne osiedla robotnicze,
zakładane przew właścicieli fabryk. Tradycję kontynuował Tony Garnier w jego koncepcji „miasta
przemysłowego” (Cité Industrielle) w 1901 roku, grupującego fabryki w dużej osobnej dzielnicy,
związanej ciągami komunikacyjnymi w założonymi według linearnego wzoru dzielnicami
mieszkaniowymi, nowym, odrębnym od starego miasta centrum handlowo-administracyjnym,
kompleksem edukacyjnym w parku, nieco izolowanymi szpitalem i cmentarzem oraw w wyraźnie
oddzieloną elektrownią. Uwzględnianie problemów społecznych w dziele planowania wyraźnie
zapowiadało modernistyczną ideę rozwiązywania tych problemów przew projektowanie.
Modernizm
Poprawę higieny i funkcjonalności zabudowy miast przyjęli za priorytet także wspominany już
Berlage, który w swym II planie Amsterdamu w 1914 roku proponował budowę dużych bloków,
dobrze doświetlonych w zewnątrw i od strony ogromnych dziedzińców, zgrupowanych
w wydłużonych założeniach, orientowanych według stron świata, oraw projektanci związani
w ruchem Bauhaus, twórcy koncepcji zabudowy linijkowej, czyli budowy osiedli o długich szeregach
niewysokich, prostych domów, lub - jak we frankfurckim osiedlu Bruchfeldstrasse wybudowanym
przew wspominanego już Ernsta May w latach 1926-28 - założeń uskokowo ustępujących, niskich,
pudełkowych bloków zgrupowanych wokół zielonego dziedzińca.
Prawdziwym przełomem okazały się wreszcie urbanistyczne pomysły Le Corbusiera, który
wykorzystując regularne, sieciowo-geometryczne modele, stworzył w latach dwudziestych przejrzyste
i dokładne wizje wielomilionowych miast (Ville Contemporaine, Ville Radieuse) w czytelną i
458
Antonina Marina, From the History of the Reconstruction of Moscow. 1910-1935. [w:] K. Bosma, H.
Hellinga, Mastering..., t. II, ss. 90-93.
459
460
Por. Piotr Krakowski, Sztuka III Rzeszy, Kraków 1994, ss. 47-93.
Bohdan Tcherkes and Elizabeth Hofer, The Psalm of Stalinism,. Kiev: Center of Government of the
Ukrainian Soviet Socialist Republic. [w:] K. Bosma, H. Hellinga, Mastering..., t. II, ss. 90-110.
287
Urbanistyka
wygodną kratką ulic, zespołem prostokątnie ułożonych, jednakowych wieżowców dla biur i
apartamentów w centrum, oraw niższych budynków poza geometrycznym środkiem, otaczając przy
tym poszczególne gmachy zielenią. Jednakowo komfortowe budownictwo i jednolite planowanie
przestrzeni dla wielomilionowych społeczności nie wyróżniało żadnych grup społecznych i
niwelowało konflikty socjalne.461 Zarazem zespoły budowli zostały przy tym pogrupowane według ich
funkcji spełnianych w życiu miasta, dzięki czemu powstał podział na strefy. Podział taki był typowy
dla modernizmu, choć pojawiał się też w wielu różnych ideach i prjektach (na przykład koncepcjach
Karla Henrici, czy we wspominanym już planie Wielkiego Berlina w 1910 roku). Strukturalizacja i
tworzenie stref były faktycznie najczęstszymi elementami wielu prac regulacyjnych i planistycznych
w okresie międzywojennym. Towarzyszyła im teoretyczna przynajmniej dbałość o rozwiązywanie
problemów komunikacyjnych i mieszkaniowych. Działania dyktowane taką postawą dotyczyły też
problemów przestrzennych całych regionów.
Planowanie – dziedzina nowoczesna
Wizja zaplanowanych, totalnych przemian struktur skupisk ludzkich pojawiła się w wieku XIX,
tylko zapowiadając najpierw modernizm. Natomiast heroiczny i tryumfalny okres modernizmu, czyli
pierwsza połowa wieku XX, był to czas planowania. Zakładało ono kształtowanie przyszłości i
racjonalny rozwój, czyli zmiany. Romantycy, w ich zapatrzeniem w historię i jej kultywowaniem,
także poprzew chronienie historycznych pamiątek w postaci zabytkowych budowli czy struktur
przestrzennych, w świecie planowania byli przeszkodą, choć często romantyczni intruzi starali się
oddziaływać na tworzenie planistycznych doktryn i praktyczną pracę nad planami, a romantyczne
myślenie oddziaływało na różnych planistów.
W dziedzinie urbanistyki zwyciężyło ostatecznie typowe dla modernizmu myślenie
funkcjonalne i społeczne, a zarazem totalne, zapominające o tradycyjnych wzorach, oczekiwaniach
jednostki, postrzegające wreszcie wymogi estetyczne w kategoriach regularnego ładu, a nie
malowniczości. Mimo obcych liberałom pomysłów wyznaczania kierunków i kontrolowania,
modernistyczna doktryna bliska jednak była także postawie liberalnej, otwierała bowiem dla
architektów możliwości budowania całych nowych dzielnic i miast, a także przebudowywania miast
starych.
W okresie tryumfu modernizmu odsunięto malowniczo-historyczne koncepcje Sittego i
Howarda. Oznaką romantycznego oporu stała się za to tendencja konserwatorów, aby w miastach i
regionach wyróżniać również strefy ze względu na funkcje danej przestrzeni oraw istniejącej i
projektowanej zabudowy oraw ze względu na wartość miejskiego dziedzictwa kulturowego,
wyodrębniać obszary do ochrony i do rozwoju, badać zastaną tkankę topograficzną i kulturową.
Planowanie i urbanistyka były więc dziedzinami modernistów, w których jednak romantykom
zaledwie udało się zaistnieć, i to w niektórych tylko kontekstach.
Planowanie na ziemiach polskich
Warszawa
W środowisku warszawskim popularna stała się początkowo idea miast-ogrodów. Jej głównym
propagatorem był związany w Howardem lekarw Władysław Dobrzyński, który przew zastosowanie
angielskiej koncepcji rozwiązać chciał problem zbyt gęstej zabudowy miasta spowodowanej
przew ograniczenie przestrzeni urbanistycznej pasem fortyfikacji.462 Próbą właściwego wykorzystania
461
Zamiar Le Corbusiera likwidowania konfliktów społecznych przez urbanistykę i architekturę stał się
przyczyną niechęci żywionej wobec architekta przez „prawdziwych” komunistów, zaangażowanych w równie
prawdziwą, krwawą walkę klasową.
462
Por. W. Dobrzyński, Miasta-ogrody w Anglii. Spostrzeżenia i uwagi delegata W. T. H. [Warszawskiego
Towarzystwa Higienicznego], Zdrowie, R. 25: 1909, nr 4-5, s. 209n; idem, O miastach przyszłości (Garden
Cities), ibidem, nr 5-6, s. 336n.; idem, Postępy idei miast-ogrodów w Anglii i u nas, ibidem, R. 30: 1914, nr 6, s
288
Urbanistyka
pomysłu miasta-ogrodu był konkurs na projekt miasta-ogrodu w Ząbkach pod Warszawą. Zwycięski
projekt Tadeusza Tołwińskiego realizował właśnie angielskie idee.463 Ten twórca stał się w czasem
czołowym urbanistą środowiska i stanął na czele zespołu warszawskiego Koła Architektów, który
w latach 1915-16 opracował „Szkic wstępny planu regulacyjnego miasta stołecznego Warszawy”,
czyli plan Wielkiej Warszawy. Biorąc pod uwagę przyłączenie do centrum gmin sąsiednich,
historyczny rozwój miasta wzdłuż Wisły, oraw wymagania higieniczne i komunikacyjne, architekci
zaproponowali decentralizację i strefowanie Warszawy na dzielnice o różnych funkcjach,
geometryczne komponowanie założeń, a także funkcjonalne rozwiązania komunikacyjne i parkowoogrodowe.464 Uwzględnianie historyczno-estetycznych wymogów ukazywało, że nowocześni
w rozmachu swych planów warszawiacy nie byli jednak wolni od romantycznych wpływów.
W trakcie I wojny światowej, urbanistyczno-architektoniczne prace Centralnego Komitetu
Obywatelskiego przygotowwywały powojenną odbudowę, która miała zachowywać „rodzimy”
charakter miast i wsi, co odzwierciedlało romantyczną wiarę w historyczną tradycję.465 Dynamiczny
rozwój urbanistyki nastąpił w stolicy odrodzonej Polski.466 W latach 1928-31, Stanisław Różański
opracował plan miasta opartego na ustępujących pierścieniach: lasów i rezerwatów,
kilkusettysięcznych dzielnic mieszkaniowych i centralnego koła dzielnic handlowo-przemysłowych.
Okręgi rozrywały kliny zieleni, wychodzące w zielonego otoczenia stolicy.467 Monumentalny wymiar
planu i funkcjonalna myśl o strefowaniu oddawała już modernistyczną dynamikę, związaną jednak
jeszcze w potrzebą reprezentacyjności.
Tymczasem w 1925 roku powstała Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa, dzięki której
w latach 1925-39 powstało na Żoliborzu nowatorskie osiedle bloków i willi. Miało ono być wzorem
dla rozwiązywania problemów mieszkaniowych przeciążonego miasta. Projekty związanych w grupą
Praesens Barbary i Stanisława Brukalskich, Heleny i Szymona Syrkusów, Bohdana Lacherta, Józefa
Szanajcy i Jana Chmielowskiego nawiązywały w społecznych ideach, rozwiązaniach przestrzennych i
stylu architektury do propozycji Bauhausu i Le Corbusiera. Ich wyrazem była też wystawa
zorganizowana przew grupę Praesens „Mała, niedroga siedziba” w 1926 roku i publikowany
przew Teodora Toeplitza magazyn Dom, osiedle, mieszkanie. Natomiast oparty na ściśle
modernistycznych inspiracjach plan Warszawa Funkcjonalna, przygotowany przew Syrkusów i
Chmielowskiego w 1934 roku, prezentował układ wewnętrznego miasta, dzielnic mieszkaniowych,
457n.; a także E. Eber, Osady ogrodowe, PT, R. 34: 1908, nr 15, s. 197n.; J. Holewiński, Miasto przyszłości
(Garden City), Warszawa 1909; L. Krzywicki, Z obcego świata. „Ogrody miasta” i stowarzyszenie dla
urzeczywistnienia projektu Howarda, Ekonomista, R. 1: 1900, nr 26, s. 212; H Forszteter, Miasta Ogrodowe,
ibidem, nr 16, s. 133n. [za:] K. K. Pawłowski, op. cit. ss. 67, 82.
463
Por. Objaśnienia do projektów na parcelacje majątku hr. A. Ronikiera „Ząbki” pod Warszawą, PT, R. 38:
1912, nr 12, s. 178n. Tołwiński interesował się zresztą koncepcją Howarda wcześniej, por. T. Tołwiński, Osady
ogrodowe w Anglii, PT, R. 35: 1909, nr 27, s. 327n. [za:] KL. K. Pawłowski, op. cit. ss. 67, 83.
464
Por. Uwagi do szkicu wstępnego planu regulacyjnego Miasta Stoł. Warszawy, Warszawa 1916; T. Tołwiński,
Uwagi o szkicowym projekcie zabudowania Wielkiej Warszawy, PT, R. 43: 1917, nr 18, s. 214; K K.
Pawłowski, op. cit., ss. 85-90; Barbara Klain, City Planning in Warsaw [w:] K. Bosma, H. Hellinga,
Mastering..., op. cit., s. 112. Ukoronowaniem kariery Tołwińskiego było wydanie na Politechnice Warszawskiej
już po wojnie, w l.1934-1937, 2 tomów „Urbanistyki”.
465
Przygotowano wtedy nawet specjalne konkurs i wystawę, por. Odbudowa wsi polskiej. Projekty zagród
włościańskich wyróżnione na konkursie ogłoszonym przez C. K. O. Za pośrednictwem Koła Architektów w
Warszawie, Warszawa 1915; Wieś i miasteczko. Materiały do architektury polskiej, Warszawa 1916; Jerzy
Warchałowski, Odbudowa kraju, A, R. 15: 1916, zeszyt nadzwyczajny: listopad-grudzień, s. 5; Małgorzata
Omilanowska, Stefan Szyller 1857-1933, Warszawa 1995, t. I, ss. 161-2.
466
467
Opis warszawskiej urbanistyki w dwudziestoleciu międzywojennym [za:] Barbara Klain, op. cit. ss. 112-115.
O zainteresowania regionalnym planowaniem por. np. Józef Jankowski, Regulacja miast i planowanie
regionalne w związku z budownictwem mieszkaniowym. (Sprawozdnie z międzynrodowego kongresu
urbanistycznego w Wiedniu, 9 września 1926), AB, 1927, nr 1, s. 218; Tadeusz Kudliński, Urbanizacja czy
regionalizm?, Pion 1935, nr 9, s. 1; Stanisław Malessa, Rozwój planowania regionalnego w Polsce 1930-1939,
Biuletyn Towarzystwa Urbanistów Polskich, 1944, nr 1, s. 9.
289
Urbanistyka
systemu
komunikacyjno-tranzytowego,
przemysłu,
znów dzielnic
mieszkaniowych
i
obszarów rekreacyjnych oraw regionu podzielonego na obszary przemysłowe, rolnicze i leśne.
Poszczególne, funkcjonalnie wyodrębnione części rozwinięte były linearnie, wzdłuż Wisły i
prostopadle do tej linii, a także w uwzględnieniem geopolitycznej lokalizacji Warszawy, postrzeganej
jako miasto leżące na przecięciu się szlaków wschód-zachód i Morze Bałtyckie-Morze Czarne.
Totalne wizje warszawskiej grupy były znakomitym przykładem realizacji modernistycznych idei.
Drexler i Feliński
Innym ważnym ośrodkiem myśli urbanistycznej na ziemiach polskich na przełomie wieków był
Lwów. Problemy związane w porządkowaniem miasta dotyczyły najpierw pomysłu zasklepienia
rzeki Pełtwi i lokalizowania na powstałym w ten sposób terenie bulwarów i budowli (ostatecznie na
części zasklepionej Pełtwi stanął teatr miejski),468 a później głównie podstawowych kwestii parcelacji
gruntów, regulacji miasta, wytyczania nowych ulic, a wreszcie problemu ustaw regulacyjnych i
budowlanych dotyczących miasta.469 Leon Piniński wskazywał też lwowiakom na sytuację
zabytkowego dziedzictwa w rozwijającym się mieście.470 Przede wszystkim jednak we Lwowie działał
Ignacy Drexler, który rozpoczął swą aktywność od publikacji dotyczących miast-ogrodów i udziału
w 1910 roku w konkursie urbanistycznym na Wielki Kraków, potem zaangażował się w prace
regulacyjne i projekty przebudów lwowskich dzielnic, stając się jednocześnie w 1913 roku
kierownikiem pierwszej polskiej Katedry Budowy Miast na Politechnice Lwowskiej.471 Profesor468
Por. np. "Rada miejska we Lwowie wysadziła z łona swego komisyę zajmującą się rozbiorem pytania, czyby nie
było korzystniejszą rzeczą, Pełtew roznoszącą w czasie lata zabijające wyziewy, przesklepić albo uregulować...",
CTK) R. 2: 1881, nr 1, s. 10; Prof. J. Jägerman, Bieżące sprawy techniczne. Głos w sprawie wyboru miejsca pod
gmach nowego teatru we Lwowie, CTL, R. 8: 1890, nr 1, ss. 1-2; zawiera il. tab. 1, Projekt regulacyi Wałów
Gubernatorskich (z placem pod nowy teatr); Sklepienie betonowe nad korytem Pełtwi ... (dot. teatru), CTL, R.14:
1896, nr 22, s.240; Regulacya Pełtwi, CTL, R. 16: 1898, nr 4, ss. 51-53.
469
Sprawozdanie z posiedzenia Zarządu Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 27 XI 1883, regulacja miast,
CTL, R.2: 1884, nr 1, s.7; Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego Towarzystwa Politechnicznego we
Lwowie 11. XII. 1889, CTL, R. 8: 1890, nr 2, ss. 14-15: "dyskusja w sprawie lwowskich stosunków budowlanych,
p. Kamieniobrodzki, (warunki geologiczne, klimatyczne itp.)"; Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego
Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 15. IV. 1891, CTL, R. 9: 1891, nr 12, ss. 94-95: „p. Dzie lewski
podnosi sprawę regulacyi miasta Lwowa”; Sprawozdanie z posiedzenia Zarządu Towarzystwa Politechnicznego
we Lwowie odbytego w dniu 12 X: “powołać Komisyę do rozpatrzenia wniosku p. Stapfa w sprawie wniesienia
petycyi do Wys. Sejmu, dot. regulacyi miast”, CTL, R.13: 1895, nr 20, s. 168; Spraw. z pos. 16 zarządu odbytego w
dniu 23 XII 1895: ukonstytucjonowanie się komisji w sprawie petycyi o regulacyę miast, CTL, R.14: 1896, nr 2,
s.17; Pos. Wydz. głównego 31 I 1898, zdjęcia miasta Lwowa dla celów regulacyjnych, CTL, R.16: 1898, nr 8,
ss.101-102; W. Barczewski, W sprawie zdjęć dokonanych przez kataster rządowy, CTL, R. 17: 1899, nr 1, ss. 7-8
(o Lwowie); Tobiczyk, W sprawie zdjęć..., ibidem, nr 2, s.25; Szerokość ulic miast stołecznych, CTL, R.20: 1902,
nr 10, s. 152; Nowy pomysł budowy ulic, ibidem nr 12, s.176; Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego
Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 22 XI, dr Stan. Grabowski, O kwestyi parcelacyi, CTL, R.24: 1906, nr
2, s.40; Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 17 I, dyskusja:
Niemiecka ustawa o uregulowaniu miast i miasteczek, ibidem, nr 6, s.118; Dusza miast. Z powodu projektu ustawy
budowlanej dla miasta Lwowa, A, R. 9: 1908, nr 12, s. 154 (reakcja na artykuł w Kurierze Lwowskim z 10. XI.
1908); Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 17 II i 24 II, Jan
Lewiński, O parcelacyi gruntów budowlanych, CTL, R.27: 1909, nr 8, s. 95.
470
Por. np. L. Piniński, O zdobieniu miast, Gazeta Narodowa, 1911, nr 267 (22. XI); idem, O piękności miast i
zabytkach przeszłości, Kronika Powszechna, 1911, nr 48, s. 352; Idem, Piękno miast i zabytki przeszłości,
Lwów 1912.
471
Opis aktywności Drexlera [za:] I. Drexler, Konkursowy plan regulacji Wielkiego Krakowa, CTL, R. 29:
1911, nr 5, s. 63; idem, Miasta ogrodowe [w:] Sprawozdanie ze zgromadzenia tygodniowego Towarzystwa
Politechnicznego we Lwowie 22. XI. 1911, CTL, R. 29: 1911, nr 20, s. 272; R. 30: 1912, nr 5, s. 68 (komunikat o
odczycie); idem, Miasta ogrodowe [w:] Sprawozdanie ze zgromadzenia Towarzystwa Politechnicznego we
Lwowie 6. III. 1912, ibidem , nr 19, s. 254; idem, Miasta ogrodowe, ibidem, nr 24, ss. 306-308; nr 25, ss. 317-321,
tabl. XXX; nr 26, ss. 331-334; idem, O zakładaniu ulic miejskich, PT, R. 39: 1913, t. 51, nr 1, s. 11; nr 2, s. 23; nr
290
Urbanistyka
planista angażował się także w rozpoczętą jeszcze w trakcie I wojny światowej aktywną działalność
lwowskich architektów i planistów, związaną w odbudowywaniem galicyjskich-małopolskich miast i
wsi. W publikacjach kilku twórców w tego okresu pojawiają się tak praktyczne wzory planowania i
odbudowywania, opisywane na konkretnych przykładach zniszczonych miejscowości, jak i
teoretyczne rozważania dotyczące najważniejszych elementów planowania, na przykład artystycznej
organizacji przestrzeni.472 Drexler i inny lwowski urbanista aktywny w trakcie i tuż po I wojnie
światowej - Roman Feliński - podjęli działalność w dziedzinie nowoczesnej, której dynamiczny
rozwój wyznaczać mieli w tym czasie najpierw planiści rozciągający swe spojrzenie na regiony, a
potem radykalni moderniści, przewidujący raptowny rozrost miast, gwałtowny rozwój komunikacji,
powstawanie gigantycznych aglomeracji i biorący pod uwagę nawet kraje, czy kontynenty. Feliński,
modernizm wyczuwający, ale nie wolny jeszcze od historyzujących wpływów w swej aktywności
architektonicznej we Lwowie, odnalazł się jako teoretyk urbanistyki i planista praktyk, pracując
w latach 1919-26 w Ministerstwie Robót Publicznych (gdzie był nawet naczelnikiem) i wykonując
plan rozbudowy Gdyni, a potem prowadząc prywatne biuro architektoniczno-planistyczne.473
Współuczestniczył zatem w jednym w najbardziej nowoczesnych przedsięwzięć międzywojennej
Polski, a zarazem wykorzystał swe zdolności i zapewne znajomości dla rozwinięcia prywatnej firmy.
Feliński działał zatem jak nowoczesny liberał. Tymczasem Drexler, lwowski erudyta i humanista,
zamiast totalnej rozbudowy po uzyskaniu niepodległości, proponował dla dawnej stolicy Galicji, na
przykład zwężanie ulic w celu ograniczenia rozmiarów ruchu samochodowego i koncentrował się
w swych drobiazgowych planach na rozwiązaniach regulacyjno-komunikacyjnych dotyczących
konkretnych ulic i placów Lwowa, uwzględniając przy tym historyczną i estetyczną wartość
urbanistycznego dziedzictwa.474 Drexler należał zatem do pokolenia twórców „niewczesnych”,
staroświeckich romantyków, których tak kultura, jak i wizja twórcza nie przystawały do modernizmu,
a których jednak wyższość, mimo owej staroświeckości, wykazać miał dopiero szukający uspokojenia
miast koniec XX wieku.
3, s. 35; idem, O zakładaniu ulic miejskich [w:] Sprawozdanie z zebrań Towarzystwa Politechnicznego we
Lwowie 9. X. 1912, 26. II i 7. III. 1913, CTL, R. 31: 1913, nr 1, s. 11, nr 5, s. 58; nr 7, s. 82; idem, Miasta
ogrodowe, ibidem, nr 31, s. 372; Komunikat o odczycie na zebraniu Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie 3.
XII. 1913, ibidem, nr 32, s. 382: I. Drexler, O planie regulacyi miasta Lwowa; Zebrania Towarzystwa
Politechnicznego, CTL, R. 32: 1914, nr 14, s. 174: komunikaty o odczytach: 3. XII. Drexler, O planie regulacyi
miasta Lwowa; Sprawozdanie z zebrania Towarzystwa Politechnicznego 23. XII 1913, ibidem, ss. 174-175; I.
Drexler, Techniczny substrat do konkursu na plan rozszerzenia i regulacyi m. Lwowa, ibidem, nr 16, ss. 190-194,
il. 191; K. K. Pawłowski, op. cit., ss. 81-82.
472
Por. I. Drexler, Odbudowanie miast i wsi na ziemi naszej, Lwów 1916; Roman Feliński, Budowa miast, Lwów
1916; idem, O planach regulacyjnych miast i osiedli, AiB, 11925/1926, nr 1, ss. 15-23; idem, Miasta, wsie,
uzdrowiska w osiedleńczej organizacji kraju, Warszawa 1935; Artur Kühnel, Zasady budowy miast małych i
miasteczek, Lwów 1918.
473
Por. jw. oraz „Feliński Roman” [w:] Stanisław Łoza, Architekci i budowniczowie w Polsce, Warszawa 1954,
s. 74; Marta Leśniakowska, Jan Koszczyc Witkiewicz (1881-1958) i budowanie w jego czasach, Warszawa
1998, s. 68; R. Feliński, Reforma bloku budowlanego, Kurier Warszawski, 1931, nr 133 (16. V. Wyd. wiecz.), s.
8. Feliński był też autorem ogromnej ilości artykułów dotyczących urbanistyki.
474
Por. I. Drexler, Szerokość jezdni w ulicach miejskich, CTL, R. 45: 1927, nr 18, ss. 289-295; nr 19, ss. 305311; nr 20, ss. 321-326; nr 21, ss. 338-343; nr 22, ss. 353-359; R. 46: 1928, z. 3, s. 42 - tekst wraz z rysunkami,
np.: Ulica Ormiańska we Lwowie i Wjazd w zaułek przy katedrze Ormiańskiej we Lwowie, widoki; Ulica
Legionów we Lwowie, widok; Część ulicy Kochanowskiego we Lwowie z odgałęzieniem ulicy Ochronek, plan;
Sytuacja placów: Mariackiego, Halickiego i Bernardyńskiego we Lwowie wg zdjęcia z roku 1913; Sytuacja ulicy
Bielowskiego i sąsiednich we Lwowie, plan; Urządzenie ulicy Łozińskiego we Lwowie, stan z 1924, plan; Ideowy
projekt regulacji ciągu ulic łączących ulicę Kazimierzowską z Placem Akademickim. Zarys oparty na urojonych
podstawach, Sytuacja ulicy Marszałkowskiej, stan przed przekształceniem.
291
Urbanistyka
Staroświeckie upiększanie
Jednak kolebką polskiej urbanistyki był Kraków.475 Pierwsze porządkowania miasta
prowadzono jeszcze w latach 1775-1795. Działania kontynuowały władze austriackie. Rozwijano je
w planach „upięknienia” w lat 1795-1809. W regulacjach w okresu Rzeczpospolitej Krakowskiej,
w latach 1817-1828 i 1835-1845/47, brali udział między innymi Feliks Radwański i Teofil Żebrawski.
Karol Kremer i Tomasw Majewski przygotowali wtedy całościową koncepcję uporządkowania
miasta. Dokonywano wyburzeń, między innymi murów miejskich, które wcześniej stały się
zaśmieconą ruiną. Dla zachowania części fortyfikacji, Radwański przeprowadził akcję ratowania
„warowni floriańskiej”.476 W II połowie XIX wieku, ważną zmianą uzdrawiającą miasto było
zasypanie koryta zamienionej w ściek Starej Wisły, oddzielającej Kazimierw od Krakowa.477 Po
decyzji prezydenta Józefa Dietla i pracach w latach 1878-80, w roku 1887 utworzono w tym miejscu
reprezentacyjny bulwar w pasem zieleni biegnącym pośrodku. Myśl o całościowym planie
regulacyjnym dla miasta pojawiała się w środowiskach Magistratu, w inicjatywach kolejnego
prezydenta Juliusza Leo oraw KrakowskiegoTowarzystwa Technicznego w latach 1893, 1896 i
1898.478 Wobec braku jej urzeczywistnienia, koncentrowano się głównie na upiększaniu miasta
oraw ochronie jego zabytków. Na przykład w 1907 roku, w ankiecie Towarzystwa Upiększania
Miasta Krakowa i Jego Okolic w sprawie Uporządkowania Rynku Krakowskiego, pytano o
rozstrzygnięcia dotyczące zieleni na Rynku, lokalizacji pomnika Mickiewicza, nawierzchni placu
oraw „odpowiedniości” stylowej względem starego Krakowa nowych fasad i małej architektury.
W zróżnicowanych odpowiedziach dominowało przekonanie o konieczności kontrolowania rozwoju
Rynku oraw jego małej i dużej architektury.479 Kilku propozycji dotyczących sposobu restauracji
doczekał się się zamek na Wawelu, odzyskany w rąk armii austriackiej w zamian za koszary
wybudowane w roku 1904. „Akropolis, projekt zabudowania Wawelu, obmyślony przew Stanisława
Wyspiańskiego i Władysława Ekielskiego”,480 prezentował nawet koncepcję zmiany całego założenia.
Przy zachowaniu zamku i katedry, odtworzeniu średniowiecznych kościołów św. Michała i Jerzego i
przyjęciu stylu neorenesansowego dla nowych budów, zakładano wyburzenie po-austriackich koszar i
otworzenie przew to trzech dużych placów, zamkniętych ponownie w zachodniej części wzgórza
nową kompozycją architektoniczną w ogromną kopułą kryjącą salę senatorską i „helleńskim”
amfiteatrem na stoku wzgórza. Całość stanowiłaby zmodyfikowane założenie o funkcjach
politycznych, religijnych i naukowo-kulturalnych, stając się nowym elementem w urbanistycznej
strukturze miasta.
Wczesne w opisanych prac zakładały głównie uporządkowanie i zakładały nawet daleko idące
wyburzenia. Jednak już dyskusja o pozostawieniu przynajmniej części starych i niefunkcjonalnych
murów obronnych i wszystkie późniejsze projekty, prace i ankiety, ukazywały dominującą
475
Najpełniejsze analizy historii krakowskiej urbanistyki, por.: Jacek Purchla, Jak powstał nowoczesny Kraków,
Kraków, 1990; Zygmunt Ziobrowski, Plany rozwoju miasta Krakowa. Ich uwarunkowania i oddziaływanie
przestrzenno funkcjonalne, Kraków; Julisz Demel, Podstawy rozwoju nowoczesnego Krakowa w latach 18461956 [w:] Kraków, jego dzieje i sztuka, Warszawa 1965; ss. 483-498; Kraków. Studia nad rozwojem miasta.,
red. Jan Dąbrowski, Kraków 1957.
476
Por. M. Borowiejska-Birkenmajerowa, Juliusz Demel, Działalność urbanistyczna i architektoniczna Senatu
Wolnego Miasta Krakowa w latach 1815-1846, Studia i Materiały do Teorii i Historii Architektury i
Urbanistyki, t. 4, Warszawa 1963; o związkach pomiędzy ochroną zabytków i urbanistyką w Krakowie por.
Zbigniew Beiersdorf, Zarys rozwoju doktryny i metodologii konserwatorskiej w odniesieniu do problematyki
planowania przestrzennego, Teka Komisji i Architektury, t. XXV: 1992, ss. 21-39.
477
O zasypaniu starej Wisły por. J. Purchla, Jak powstał..., s. 23.
478
Por. Grunta pofortyfikacyjne, A, R. 9: 1908, nr 8, s. 74; Kronika, CTL, 1911, nr 5, s. 67 [za:] K. K.
Pawłowski, op. cit. s. 68
479
Por. Wynik ankiety w sprawie uporządkowania Rynku Krakowskiego, Polski Kraków, R. 1: 1907, z. 2, ss.
38-42.
480
Por. A, R. 9: 1908, nr 5-6, s. 49-57; il. 17, 18.
292
Urbanistyka
w środowisku romantyczną myśl o chronieniu historii i zarazem eksponowaniu jej, podobnie jak
malowniczego i „artystycznego” charakteru miasta.
Romantyczne regulownie
Jednak upiększany i porządkowany Kraków, od czasu uczynienia w miasta twierdzy na granicy
w Rosją w roku 1850, ograniczony był pierścieniem fortów i pasem niezabudowanego terenu. Jedynie
część peryferiów można było tymczasowo zabudowywać. Dopiero przesunięcie rejonu fortecznego i
dołączenie do Krakowa gmin sąsiednich w 1909 roku, które powiększyło miasto o obszar cztery razy
większy od dotychczasowego (w 5,77 do 46.90 km ), otworzyły szansę dla rozwoju i planowania.481
Miasto liczyło też na budowę portu rzecznego w związku w uchwaloną w 1901 roku budową kanału
Dunaj-Wisła Dniestr.
Pierwszym wydarzeniem planistycznym był konkurs na projekt kolonii willowej na Salwatorze,
zorganizowany przew Towarzystwo Budowy Tanich Domów dla Urzędników, rozegrany w roku
1908 i 1909.482 Dzieląc na parcele teren wzdłuż centralnej alei prowadzącej na Kopiec Kościuszki
należało zaplanować lokalizacje ponad 20 domów wraw w ogrodami. Zwycięski projekt Tadeusza
Niedzielskiego i zrealizowany plan Ryszarda Bandurskiego zakładały powstanie parabolicznie
wygiętych uliczek po obu stronach alei oraw zróżnicowane lokalizacje budowli. Utrzymane były
w stylu romantycznej, malowniczej nieregularności.
Całego miasta dotyczył konkurs na plan „Wielkiego Krakowa” w roku 1910,483 rozpisany po
krytyce schematyzmu regulacji zaproponowanych przew Magistrat. Założeniem było zaplanowanie
ekspansji Krakowa na tereny gmin przyłączonych, przy czym podkreślono nienaruszalność
śródmieścia. Należało jednak połączyć systemy komunikacyjne starego i nowego miasta, zaś
„istniejące plantacye w drogami obwodowemi [...] i zgrupowane centralne nowopowstałych dzielnic
o zwartem zabudowaniu (między jądrem miasta a koleją obwodową [którą właśnie likwidowano,
tworząc nowy pas Alei Trzech Wieszczów] i linią wschodnią obecnych fortów) [...] mają służyć za
wskazówką grupowania się miasta nowego”484. Do tego programu należało dostosować nowe
dzielnice: mieszkaniową o zwartej zabudowie, willowąj, handlowo-przemysłowąj, rękodzielniczą,
większych fabryk, tanich mieszkań i dzielnic wiejskich. Obok wpisanych w plany wyjściowe
zamiarów uregulowania gospodarki wodnej i rozbudowy węzła kolejowego, wymagano także
uwzględnienia terenów zielonych, rekreacyjnych, placów komunikacyjnych i „zdobnych”, lokalizacji
gmachów użyteczności publicznej, cmentarzy, siedzib służb infrastruktury miejskiej, zlokalizowania
nowego targu i rzeźni, pływalni, rozszerzenia trakcji tramwajowej na nowe gminy i respektowania
struktury własnościowej gruntów. W zwycięskim planie Józefa Czajkowskiego, Władysława
Ekielskiego, Tadeusza Stryjeńskiego, Ludwika Wojtyczki i Kazimierza Wyczyńskiego,
funkcjonalność układu komunikacyjnego, higieniczne zalety zielonych przestrzeni nawiązujących do
idei miasta-ogrodu oraw romantyczne walory naśladowania historycznej tkanki tłumione były jednak
przew narzucające się wrażenie francuskiego rozmachu i zdecydowania. W kolei zdobywca drugiej
481
Por. Z powodu konkursu na plan regulacyi Wielkiego Krakowa, A, R. 11: 1910, z. 6, 7, 8, s. 34; Jerzy Demel,
Podstawy..., ss. 483n., J. Purchla, Jak powstał..., s. 35.
482
Opis konkursu i jego okoliczności [za:] Konkurs na parcelację gruntów pod Salwatorem, A, R. 9: 1908, nr 8,
s 83n.; Jerzy Warchałowski, Konkurs na parcelację gruntu pod Salwatorem, A, R. 10: 1909, nr 6, s. 70nn.; T.
Niedzielski, W sprawie konkursu na parcelację gruntu pod Salwatorem, A, R. 10: 1909, nr 4, s. 70n.; K. K.
Pawłowski, op. cit. s. 70, Tadeusz Dobrowolski, Sztuka Młodej Polski, Warszawa 1963, s. 59.
483
Opis konkursu i projektów [za:] A, R. 11: 1910, z. 6, 7, 8, passim, K. K. Pawłowski, op. cit., ss. 68-78; J.
Purchla, Kraków 1910. The Greater Kraków Competition [w:] K. Bosma..., t. 2, ss. 168-175. Konkurs
przygotowany był przy współpracy Akademii Sztuk Pięknych, Grona Konserwatorów Galicji Zachodniej,
Magistratu, Muzeum Narodowego, Muzeum Przemysłowego, Towarzystwa Technicznego, Towarzystwa
„Sztuka”, Towarzystwa Upiększania Miasta Krakowa i Okolicy, Towarzystwa Miłośników Historii Zabytków i
Historii Krakowa, Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana.
484
Program i warunki konkursu na plan regulacyi Wielkiego Krakowa, A, R. 11: 1910, ss. 2-4.
293
Urbanistyka
nagrody, Jan Rakowicz, zaproponował w swym planie nałożenie na nowe dzielnice całościowej,
drobnej siatki ulic w dokładną lokalizacją zabudowy. Malownicze wygięcia struktury stworzyły
jednak ostatecznie exemplum wpływu romantycznej doktryny Sittego na zdyscyplinowaną szkołę
niemiecką. Nagrodzony trzecią nagrodą plan Golińskiego prezentował reprezentacyjnoadministracyjne centrum otoczone pierścieniem miast-ogrodów, łącząc francuską estetykę
w zastosowaniem romantyczno-nowoczesnej idei Howarda.
Pierwszą kontynuacją konkursu była „Wystawa Architektury i Wnętrw w otoczeniu
ogrodowem” w 1912 roku.485 Prezentowano na niej modele architektoniczne do wykorzystania
w zabudowywaniu rozplanowanych ogrodowych miejscowości i dzielnic oraw materiały i firmy
budowlane. Modelowe formy odsłoniły siłę „stylu dworkowego”, który ukazywał stałą fascynację
sztuką rodzimą oraw żywotność polskiej tradycji ziemiańskiej, co było przykładem wykorzystania
romantycznego drążenia przeszłości dla głoszenia narodowych haseł.
Na przełomie 1913 i 1914 roku odbył się „Konkurs na regulację wylotu ul. Wolskiej i
okolicznych gruntów w Krakowie”.486 Zadaniem było zagospodarowanie reprezentacyjnych ulic,
Błoń, Zwierzyńca i dawnego toru wyścigowego oraw Parku Jordana, przy respektowaniu ich
historycznej estetyki, kierunku prowadzonych prac regulacyjnych dotyczących Wisły i zasklepionej
w latach 1907-12 Rudawy-Młynówki oraw wymagań dotyczących stworzenia infrastruktury
rekreacyjnej dla miasta. Zwycięski projekt Alfreda Kramarskiego, Rajmunda Meusa i Stefana
Meyera, zakładał stworzenie malowniczych bulwarów, parków, alej, oraw efektownych widoków, co
dawało wrażenie przestrzennego zespołu parkowo-mieszkalno-rekreacyjnego, nawiązującego do
rozwiązań spotykanych powszechnie w Paryżu, Wiedniu, czy Brukseli. W planie nagrodzonym II
nagrodą, Jan Rakowicw ponownie nałożył prostokątną sieć ulic na parcelowane grunty, unikając tym
razem wygięć ulic, a potem wypełnił strukturę nowoczesnymi projektami dobrze doświetlonych
bloków w otoczeniu ogrodowym, nie o efektowność historycznych rozwiazań i malowniczych
perspektyw, o czym pamiętali natomiast Zbigniew Lewiński i Jan Protschke, zdobywcy III nagrody,
których plan łączył parysko-wiedeński monumentalizm w kameralnością boisk i willi w zieleni.
W pozornie nowoczesnej, planistycznej aktywności środowiska przed I wojną światową, brak
było niezależnych indywidualności, prace nie zapowiadały też zupełnie modernistycznych tendencji,
najchętnie sięgając do inspiracji wzorami Paryża, Wiednia oraw koncepcjami Sittego i Howarda.
Większość nagrodzonych projektów cechowała raczej romantyczna dbałość o estetyczną
efektowność, zieloną kameralność oraw zachowanie wzoru historycznego i malowniczego miasta.
Odbudowa
W okresie I wojny światowej krakowskie środowisko interesowała odbudowa zniszczonych
miejscowości i związane w nią kwestie regulacyjne.487 Działania na polu prawno-budowlanym podjął
zawiązany w 1915 roku w Krakowie Obywatelski Komitet Odbudowy Wsi i Miast.488 Analizowano
także najważniejsze geograficzne, ekonomiczne i architektoniczne właściwości zniszczonych
485
Uwagi o wystawie w oparciu o: Sprawozdanie Komitetu wykonawczego Wystawy Architektury i Wnętrz w
otoczeniu ogrodowem w Krakowie w 1912 r., A, R. 14: 1913, nr 1, s. 2; Katalog Wystawy Architektury i
Wnętrz w otoczeniu ogrodowem pod parkiem dra Jordana w Krakowie, czerwiec-październik 1912 r., brmw; A,
R. 13: 1912, passim.
486
Idea rozpisania szczegółoweo konkursu dotyczącego tego obszaru pojawiła się w magistracie jeszcze w
1910- 11 r. Rozpisano go jednak w 1913, a rozstrzygnięto w kwietniu 1914. Opis konkursu [za:] Konkurs na
regulacyę wylotu ul. Wolskiej i okolicznych gruntów w Krakowie, A, R. 15: 1914, ss. 89-95 i passim:
objaśnienia poszczególnych projektów wraz z rysunkami i plansze zamieszczone na końcu numeru, oraz K. K.
Pawłowski, op. cit., ss. 79-81, na s. 79 cytowane dalej porównania projektów do europejskich wzorów.
487
Ten problem urbanistyczny pojawił się w krakowskim środowisku wcześniej, por.: Sprawa regulacji miast i
miasteczek, CTK, R. 1895, nr 23, ss. 210-212.
488
Informacje o Komitecie [za:] Komitet Obywatelski a Sprawa Odbudowy Kraju. (Wstęp - Organizacya Kwestyonaryusz)., Kraków 1916, passim.
294
Urbanistyka
obszarów. Przede wszystkim jednak Jan Rakowicw i prawnik Ryszard Reiner w krakowskiego
Magistratu, opracowali zagadnienie w planów regulacyjnych. Obok omówienia ustaw, przedstawili
oni konkretne wskazówki architektoniczne dla odbudowy, uwzględniające wpływ topografii na
projektowanie, czy zalecenia dotyczące konstrukcji i estetyki. Tymczasem architekci przygotowywali
wzorniki dla odbudowywanych domów i gmachów użyteczności publicznej, postulując
wykorzystywanie narodowych wzorów oraw korzystania w sił najlepszych polskich architektów.489
Wśród pomysłów na odbudowę pojawiały się jednak i takie, w których
zaproponowano
zastosowanie amerykańskich wzorów taniego, masowego budownictwa drewnianego.490 Koncepcje
odbudowy miały więc głównie praktyczny, funkcjonalny charakter, choć nie było tu modernistycznej
chęci zmieniania i przekształcana istniejących struktur w imię cywilizacyjnego rozwoju. Nie
brakowało natomiast romantycznych elementów w postaci odwoływania się do tradycji i historii.
Reprezentacyjne planowanie
Po I wojnie światowej krakowscy urbaniści powrócili do realizacji przedwojennych koncepcji,
które – czasem po modyfikacji - stosowali w pomiarach, planowaniu i rozbudowie poszczególnych
dzielnic, nawet w planowaniem nowych w nich osiedli, borykając się wciąż w brakiem ostatecznej
ustawy budowlano-regulacyjnej i problemem własności gruntów. Zaangażowanie teoretyczne
zaowocowało natomiast I Konferencją Urbanistów Polskich w Krakowie w 1930 roku.491 Poprawa
sytuacji ekonomicznej miasta pozwoliła na opracowanie w Magistracie Programu Inwestycyjnego na
lata 1937-44, któremu towarzyszyły planistyczne propozycje rozwinięcia sieci komunikacyjnej,
rozbudowy infrastruktury komunalnej oraw rozszerzenia terenów zielonych. Według nowych
pomiarów, w latach 1935-38, sporządzono plan dzielący miasto na strefy podzielone według funkcji
budowli, ilości kondygnacji oraw gęstości zabudowy. Uwzględniając istniejące już założenia
zaplanowano reprezentacyjną dzielnicę zachodnią w siedzibami instytucji naukowych i kulturalnych
oraw wschodnią w budynkami administracji, sądów i szpitali, a także zielone: osiedla willowe na
północy i na południu dzielnice robotnicze, które miały zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Krakowa.
Rozwinięciem planu kierował w latach 1935-39 Kazimierw Dziewoński.492 W rozrostem wiązało się
też adaptowanie dziewiętnastowiecznego budownictwa mieszkalnego do nowych potrzeb
oraw dopasowywanie nowej architektury do wcześniejszych, ale unowocześnianych struktur.493
W Śródmieściu Krakowa pojawiły się budowle, będące rezultatem przebudów, jak w domu przy ulicy
Basztowej 5/5a, gdzie w latach 1935-37 spółka Tokar i Teitelbaum nadbudowała dwa piętra i
zmieniła okładziny elewacji frontowej494, bądź ingerencji w istniejącą zabudowę, czego przykładem
nowoczesny budynek „Feniksa” przy linii A-B Rynku w lat 1931-32, projektu Adolfa SzyszkoBohusza, czy wieżowiec Komunalnej Kasy Oszczędności, autorstwa Stefana Strojka i Fryderyka
489
Por. Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty domów opracowane przez grono architektów polskich
wydane pod redakcyą Józefa Gałęzowskiego, Kraków 1916; Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty
budynków użyteczności publicznej opracowane przez grono architektów polskich wydane pod redakcyą Józefa
Pokutyńskiego, Kraków 1918.
490
Por. J. Warchałowski, Odbudowa..., op. cit., ss. 4-5; Jan Weber, O masowej produkcji domów drewnianych,
Rzeczy Piękne, R. 2: 1919, nr 3, ss. 17-20.
491
Por. A. Kłeczek, O planach regulacyjnych miasta Krakowa wygłoszone jako referat na I Konferencji
Urbanistów Polskich w Krakowie, dnia 3. X. 1930 roku, A, R. 25: 1932, nr 1/2, ss. 8-42.
492
Por. Program inwestycyjny stołecznego królewskiego miasta Krakowa na okres 1937/38-1943/44, Kraków
1938; Z. Ziobrowski, op. cit., s. 300; Krzysztof Broński, Ruch budowlany w Krakowie pod okupacją
hitlerowską, RK, t. LIII: 1987, ss161-162; J. Demel, op. cit., ss. 466-468. W działania międzywojenne
zaangażowani byli prezydenci miasta: Władysław Belina-Prażmowski w l. dwudziestych i Franciszek Kaplicki
w trzydziestych.
493
Wykorzystywano tu często zarządzenie Magistratu jeszcze z 1906 r., zwalniające od podatków (na 18 lat !)
inwestorów, którzy na miejscu starych budynków postawią nowe. Por. Maria Jolanta Żychowska, Między
tradycją a awangardą. Problem stylu w architekturze Krakowa lat międzywojennych, Kraków 1991, s. 63.
494
Por. AP ABM, f. 21a.
295
Urbanistyka
Tadaniera wybudowany przy Placu Szczepańskim w 1936 roku.495 Wspomniany Szyszko-Bohusz,
wbrew „wybujałej przesadzie >>histeryków sztuki<<”, występował przeciwko muzealnemu
charakterowi, a za spontanicznym życiem krakowskiego Rynku.496 Jednocześnie myślano o nadaniu
Krakowowi bardziej reprezentacyjnego wyrazu. Aleje Trzech Wieszczów zabudowano
monumentalnymi budynkami, wyrafinowanie łączącymi płaskie powierzchnie w detalami o
”kryształowych” formach, wiążąc Art Deco w elegancką powagą. Podczas konkursów w lat 1937-38,
w których pierwszy dotyczył uporządkowania Rynku Głównego, Placu Mariackiego, Małego Rynku
oraw Placu Szczepańskiego497, a drugi „urbanistycznego ukształtowania otoczenia Wawelu i Skałki
oraw nadbrzeża Wisły”498, oczekiwano pogodzenia idei stworzenia w Krakowa eleganckiego,
„europejskiego” salonu o zagospodarowanej zieleni i narzuconej estetyce architektury, w zadaniami
niwelowania dziewiętnastowiecznych dobudów, utrzymania lub przywrócenia dawniejszych funkcji
terenów i eksponowania zabytków. Wyróżnione prace realizowały właśnie myśl o równorzędności
zdyscyplinowanej, płaskiej i prostej reprezentacyjności w pamięcią o historycznych i narodowych
pamiątkach.
Choć zatem w mieście wciąż ważną rolę odgrywali konserwatorzy i prowadzono prace
ochronne, to jednak głównie potrzeba elegancji i reprezentacyjności stanowiła echo romantycznej
tradycji kulturalnej, „duchowej” stolicy narodu. Świadectwem nowoczesności była funkcjonalność
obecna w opracowywaniu całościowych planów. Nie było jednak modernistycznych koncepcji
totalnie nowych porządków. Romantyzm zaczęły natomiast zastępować zasady rozbudowy i
przebudowy w warunkach swobody przedsiębiorczego działania. Kiedy historia, sztuka, planowanie,
czy konserwacja powodowały ograniczenia rozwoju, odsuwano je, nie licząc się w estetycznymi, czy
historycznymi ideami i przebudowywano historyczne miasto lub budował na jego miejscu nowe.
Romantyzmu nie zastępował modernizm, tylko liberalizm.
Urbanistyka polska
Polska urbanistyka, która twórczo doświadczyła większości najważniejszych idei
planistycznych XIX i początku XX wieku, koncentrując się początkowo na romantycznych
koncepcjach Sittego i Howarda, czy odbudowy w narodowym stylu, ostatecznie, wciąż utrzymując
ślady romantycznych tradycji, choćby w pomysłach Ignacego Drexlera, odchodziła jednak od nich.
Polityczny radykalizm i makroregionalny rozmach rewolucji prowadzonej w warszawskim
środowisku inspirowały idee modernizmu. Kraków zaś powoli zamieniał pamięć o historii,
malowniczych efektach i artystycznej wymowie na dbałość o reprezentacyjną estetykę i chęć
uwolnienia budowlanych przedsiębiorstw od romantycznych ograniczeń, ci zdawało się budzić
największe nadzieje na rozwój miasta.
Franciszek Mączyński
Miasto i wieś w stylu zakopiańskim
Już w swej wczesnej, indywidualnej fascynacji stylem zakopiańskim, Franciszek Mączyński
wykazał swą skłonność do myślenia nie tylko o pojedynczych obiektach architektonicznych, ale
całych założeniach, oraw zainteresowanie tworzeniem materiału do wykorzystania podczas realizacji
szerszych planów. Najpierw stworzył wzorcowe projekty dla wsi i jej typowych zabudowań, między
innymi dworu, stajni, szkoły, dworca kolejowego, a przede wszystkim przedstawił w Paryżu, w 1901
495
O budynku Feniksa por. Kronika Krakowska [w:] Głos Plastyków, R. II: 1931, z. 9, s. 6; Henryk Jasieński,
Dom Feniksa, RK, R. XXIV: 1933, ss. 246-249. O projekcie Strojka i Tadaniera, por. M. J. Żychowska, op. cit.,
ss. 63-64.
496
Por. A. Szyszko-Bohusz, Rynek Krakowski, Hallo, Głos Plastyków, R. I:1930, nr 2, 3, 4 (zbiorczy), ss. 8-9.
497
Por. Konkurs powszechny na projekt uporządkowania Rynku Głównego, Placu Mariackiego, Rynku Małego
oraz Placu Szczepańskiego, AiB, R. 13: 1937, ss. 75-87.
498
Por. Jerzy Remer, Kronika Konserwatorska, RK, R. 30: 1938, s. 249.
296
Urbanistyka
roku, projekt miasta w stylu zakopiańskim, prezentując własne pomysły budynków o zróżnicowanych
funkcjach (kamienic czynszowo-handlowych, kościołów i kaplic, ratusza, szkoły, teatru, czy
peryferyjnych domów letniskowych), zdobionych „zakopiańskimi” ornamentami, które na
zestawionych rysunkach tworzyły perspektywę miejskiej ulicy.499 Jedna w najbardziej
spektakularnych wizji zastosowania stylu zakopiańskiego wyrażała jeden w nurtów romantycznego
poszukiwania właściwego, prawdziwego stylu w architekturze oraw związanie romantycznej postawy
poszukiwawczej w treściami narodowymi, które „obrazował” przecież styl zakopiański, wszechpolski
według jego twórcy Stanisława Witkiewicza. Zarazem Mączyński, przewidywał zastosowanie swych
koncepcji w architekturze murowanej, w mieście, a zatem na wybranym polu działalności
modernistów. Do tego wprowadzał do swych projektów faktycznie nowoczesne w owym czasie, a
zwłaszcza w obrębie stylu o ludowej proweniencji metal i szkło. Projekty łączyły zatem romantyczną
postawę w modernistycznymi sygnałami.
Porządki
Aktywność architektoniczna i konserwatorska na terenie historycznego miasta pozwoliła
jednocześnie twórcy czynić urbanistyczne obserwacje, dotyczące początkowo głównie upiększania
miasta. Biorąc udział w Ankiecie w Sprawie Uporządkowania Rynku Krakowskiego w 1907 roku,
architekt uważał, że plac należy „wybrukować kostkami granitowymi, część większymi lub mniejszymi
płytami, część, gdzie targi, wyasfaltować, aby ją łatwo zmywać”, domagał się pozostawienia na
Rynku drzew, bowiem „Estetyka dąży zawsze do logicznego połączenia architektury w otoczeniem”,
postulował represyjną politykę wobec właścicieli sklepów, które kształtem wystaw i reklam nie będą
dostosowane do zabytkowego charakteru Rynku, a co do „stylowego utrzymania i dostosowania do
charakteru miasta nowych fasad domów”, głosił: „Sprawa ta da się rozwiązać tylko talentem
wykonawców”500. Zgodnie ze swymi romantycznymi upodobaniami Mączyński chętnie zajmował się
historycznym centrum miasta i miał na względzie jego estetyczne walory. Zarazem jednak w jego
wypowiedziach pojawiły się elementy „nowoczesnego” myślenia, które w imię porządkowania i
funkcjonalizacji prowadziło do ingerencji w zabytkową strukturę.
Analiza
Jednak Mączyński przede wszystkim analizował malowniczą urbanistykę historycznego miasta:
„Kraków daje znamienity przykład dobrego ustosunkowania proporcyj i sylwety, w swoich domach
w różnych epok i różnych odcieni i stylów. Składa się na to dziwnie piękna mieszanina dużych
płaszczyzn domów o pałacowym charakterze w grupującymi się, zbitą masą, dwuokiennymi fasadami
domów mieszczańskich. [...] Na ostatnim planie ulicy, znajduje się zawsze to szczególne jej
zamknięcie fantastyczną linią, czy to bokiem kościoła, czy dachami w sygnaturką na wierzchu, czy
też uciekającą skośną linią domów ulicy poprzecznej”, próbując przy tym uwzględniać również
perspektywę rozwoju: „Zadaniem o szerokiem zakroju będzie stworzenie Nowego Krakowa, przy
całym skomplikowanym aparacie nowoczesnego życia, nowych zupełnie warunkach mieszkania i
sposobach komunikacji. Wszystko to pomieścić się winno w pięknych architektonicznie liniach
nowych ulic, skrzyżowań, placów i dzielnic. [...] w tym wypadku studyum architektury śródmieścia
Krakowa da wielką ilość obserwacji i wykryje prawa”.501 Estetyczne walory historycznych obiektów i
widoków, stawały się więc inspiracją myśli o planowym działaniu w kierunku powiększania żyjącego
organizmu miasta i upiększania całościowego jego wyrazu, przy wykorzystaniu talentu architektów i
499
Por. F. Mączyński, list do S. Witkiewicza z Paryża, z 15. X. 1901 [w:] Listy o stylu zakopiańskim 1892-1912.
Wokół Stanisława Witkiewicza, wstęp, komentarze, opracowanie Michał Jagiełło, Krakow, 1979, s. 393. Miasto
w stylu zakopiańskim, Kurier Warszawski, R. 81: 1901, nr 346 (wieczór 15. XII. 1901), ss. 3-4 oraz Styl
zakopiański, Przegląd Zakopiański, R. 1902, s. 25 i korespondencję F. Mączyńskiego i S. Witkiewicza z 1901 r.
[w:] Listy o stylu zakopiańskim..., op. cit., ss. 393-402.
500
Wynik ankiety w sprawie uporządkowania Rynku Krakowskiego, Polski Kraków, R. 1: 1907, z. 2, ss. 38-41.
501
F. Mączyński, Ze starego Krakowa. Ulice, bramy, sienie, Kraków 1908, s. 6.
297
Urbanistyka
wzoru zabytkowej struktury. „Modernistyczna” koncepcja planowanego rozwoju poddana była zatem
romantycznej idei poszukiwania prawd i wzorów w historii oraw sztuce.
Sytuację miasta Mączyński przestudiował w prawdziwie urbanistycznym zacięciem. Opisując
pomysł konkursu na plan Wielkiego Krakowa drobiazgowo przedstawił historię rozszerzenia
fortyfikacji, przyłączenia sąsiednich gmin, idei budowy portu związanego w kanałem Dunaj-WisłaDniestr i regulacji miejskich rzek. Przeanalizował także ustawę o przyłączeniu oraw społeczne i
ekonomiczne aspekty operacji wskazując na wykorzystywanie dotychczasowego niższego
opodatkowania wiejskich przedmieść przew przenoszących się tam mieszczan i konkurencyjne
zakłady produkcyjne, przy korzystaniu wciąż w miejskiej infrastruktury i pozostawianiu
infrastruktury przyległych gmin niedorozwiniętą, a także na planowane: zmniejszenie gęstości
zaludnienia mimo wzrostu liczby ludności i zwiększenie się dochodów miasta. Konieczność
przyłączania przedmieść podkreślały przykłady Wiednia, Pragi, Drezna i Rzeszowa. Jednak przy
pełnej akceptacji dla rozwoju przemysłu i handlu napędzającego życie i rozrost miasta, Mączyński
daje mimochodem wyraw powszechnemu przeświadczeniu o głównych funkcjach Krakowa duchowej, kulturalnej, historycznej, religijnej, narodowej, dla których zbytni rozmach nie jest
wskazany: „pragnęlibyśmy Kraków - te Ateny polskie, skarbnicę pamiątek naszych, uchować od
zgiełku wielkomiejskiego, to jednak przekształcenie jego pod wpływem przemysłu i handlu, jako
podstaw dzisiejszego życia zbiorowego [...] koniecznem - inaczej miasto by upadło” lecw „Daleko
Krakowowi do osiągnięcia i w przyszłości znaczenia wielkiego centrum przemysłowego, nie jest to
zresztą ideałem naszym” - przede wszystkim zatem należy zachować niemodernizowane na siłę
zabytkowe stare miasto” choć w kolei trochę wbrew niewiele wcześniejszym twierdzeniom: „nie
można ściśle kopiować śródmieścia przy planowaniu terytoryum sąsiednich gmin”502. Mączyński
najwyraźniej usiłował we własnej, konserwatorsko-architektonicznej i kształtującej się dopiero
urbanistycznej świadomości, wypracować stanowisko wspólne dla postulatu ochrony historycznonarodowego dziedzictwa i potrzeby ekonomicznego, cywilizacyjnego, a zarazem estetycznego
rozwoju miasta. Ponownie łączył romantyzm w nowoczesnością. Jednocześnie rozważania
sygnalizują myśl o uwalnianiu miasta w romantycznego gorsetu historii w imię zasad swobodnego
rozwoju.
Wielki Kraków
Praktyczne rezultaty teoretycznych prób przynieść miał konkurs na plan Wielkiego Krakowa,
który właśnie zapowiadany był przew tekst Mączyńskiego i do którego architekt przystąpił
wraw w partnerem - Tadeuszem Niedzielskim.
Niedzielski dał się już poznać jako urbanista, zwyciężając w konkursie na plan osiedla na
Salwatorze.503 Jego projekt prezentował układ domków o nieregularnych rzutach, różnie
lokalizowanych, nigdy symetrycznie ani centralnie, lecw w obrębie parcel bardziej już regularnych,
często jednak pozbawianych kątów prostych rozszerzaniem i zwężaniem bew praktycznej potrzeby.
Po obydwu stronach centralnej, łukowo wygiętej, istniejącej już alei, dołączone zostały dwie
nieregularne parabole dróg, połączone w rodzaj elipsy, nieregularnej bo parabola południowa była
większa, a jej przedłużone i skrzyżowane ramiona rozszerzały założenie w południowo-wschodniej
części. Plan wywołał zarzuty przedkładania malowniczej nieregularności i asymetrii ponad racjonalną
prostotę, oraw braku myślenia trójwymiarowego i dostrzegania topografii terenu. Skrytykowano więc
romantyczne skupienie się na estetycznych efektach.
Jednak wspólny plan Wielkiego Krakowa zdobył III nagrodę w konkursie.504 Projekt był
kontynuacją i rozwinięciem układu starego Krakowa, który autorzy postrzegali jako: „logiczny,
502
F. Mączyński, Wielki Kraków, PT, R. 47: 1909, nr 26, s. 319.
503
Por. przyp. 32.
504
Opis pracy, jeśli nie opatrzony osobnymi przypisami, w oparciu o: Objaśnienie projektu pod godłem „Krak”,
(Autorowie: Fr. Mączyński i T. Niedzielski), A, R. 11: 1910, ss. 103-110.
298
Urbanistyka
skupiony, regularny” stwarzający „miasto malownicze” tak, że jego „powtórzenie i rozwinięcie [...]
nasuwało się samo przew się”505 oraw zwracali szczególną uwagę na symetryczność podziału
zabudowy, organizację wokół centralnego placu będącego punktem wyjścia dla arterii
komunikacyjnych, otoczenie całości zielenią Plant, funkcjonalność skrzyżowań oraw malowniczość
miasta powodowaną przew „lekkie wygięcie ulic oraw urozmaicenie występem przypadkowym” i
„zamknięcie perspektywiczne ulic na dalekim planie”506. Obserwacje znalazły zastosowanie w nowym
planie, który przy pierwszym spojrzeniu ukazuje przede wszystkim regularną, w przeważającej części
prostokątną, raczej gęstą siatkę ulic, często urozmaicaną zielenią, szeroko opisaną też w komentarzu
projektu. Śródmieście miało stać się centralnym „city”. Jako odpowiednik Plant zaprojektowano
„urozmaicony zielenią” bulwar o różnej w zależności od przewidywanego natężenia ruchu)
szerokości - główną arterię komunikacyjną na linii kolei obwodowej (dziś Aleje Trzech Wieszczów)
oraw zamykający cały zespół „pas zalesiony 150m szerokości”, biegnący od parku ludowego do
Kopca Kościuszki. Między tym naturalnym parkiem a wspomnianym ciągiem komunikacyjnym
grupować się miały nowe dzielnice ze swymi śródmieściami, połączonymi w centrum przedłużeniami
istniejących głównych ulic. Ich perspektywy miały być malowniczo zamknięte, zaś place - na wzór
Rynku - rozdzielać miały ustawione centralnie budowle publiczne, co ukazywały dołączone do opisu
ilustracje. Dominowała forma placu zamkniętego, sąsiadującego tylko w głównymi arteriami,
zdobionego zielenią. Architekci unikali tworzenia „obcych charakterowi” i „klimatowi” Krakowa
monumentalnych założeń: placów eliptycznych i okrągłych, gwiaździstego układu ulic, nieliczne
zaplanowano tylko dla peryferyjnych dzielnic. Obok głównych arterii komunikacyjnych w szerokimi
chodnikami i miejscem dla tramwaju (którego sieć zamierzono bardzo powiększyć i uzupełnić
autobusami), na planie i w jego opisie pojawiły się węższe mieszkalne i spacerowe uliczki, ozdabiane
ogródkami umieszczonymi przed frontem kamienic oraw bulwary spacerowe i do jazdy konnej. Na
Dębnikach, naprzeciw Wawelu, zaplanowano tarasy widokowe i promenadę. Zabudowania
mieszkalne miały stopniowo zmniejszać swe gabaryty i wysokość oraw zagęszczenie lokalizacyjne,
od zwartej, cztero- lub trójpiętrowej zabudowy blisko centrum, do dwu- lub jednopiętrowych
wolnostojących budynków, przy nowej strefie zakazu budowy. Założenia przemysłowe twórcy
chcieli ulokować właściwie poza granicami Wielkiego Krakowa, w części na przyłączonym Dąbiu, na
terenach tańszych i łatwiejszych do rozwijania nowych połączeń komunikacyjnych. W sąsiedztwie
fabryk umiejscowiono dzielnicę robotniczą i tanich mieszkań, w dużym parkiem ludowym. Autorzy
dokładnie ulokowali wymagane obiekty użyteczności publicznej oraw siedziby instytucji i służb
miejskich, starając się brać pod uwagę funkcjonalność lokalizacji, wiążąc np. siedzibę służb
kanalizacji i przepompownię w Młynówką blisko centrum miasta, zaś wojskową pływalnię również
przy rzeczce ale wcześniej, w dala od centrum. Akademię Sztuk Pięknych stanąć miała w spokojnej
okolicy Parku Jordana. Na peryferiach zaplanowano trzy nowe cmentarze.
505
Objaśnienie..., s. 103.
506
Ibidem.
299
Urbanistyka
Plan Wielkiego Krakowa na konkurs na „regulacyę” urbanistyczną miasta, 1910, F. Mączyński, T. Niedzielski,
proj. Krak, III nagroda, A, R. 11: 1910, nr 6-7, tabl. 20-21.
Plan Wielkiego Krakowa na konkurs na „regulacyę” urbanistyczną miasta, 1910, F. Mączyński, T. Niedzielski,
proj. Krak, III nagroda, Wylot ul. Wolskiej i ulica Smoleńsk w widokiem na kościół św. Salwatora, fot. A, R.
11: 1910, nr 6-7, ss. 104, 108.
300
Urbanistyka
Plan Wielkiego Krakowa na konkurs na „regulacyę” urbanistyczną miasta, 1910, F. Mączyński, T. Niedzielski,
proj. Krak, III nagroda, projekty placów m. in. w teatrem i „sukiennicami”, fot. A, R. 11: 1910, nr 6-7, ss. 105,
107, 106.
Projekt kładł nacisk na funkcjonalność rozwiązań i rozwój cywilizacyjny, zawierał nowoczesną
koncepcję utworzenia strefy przemysłowo-robotniczej507 oraw w podobnym duchu zakładał
rozbudowę sieci komunikacji publicznej. Jednak ponad modernistycznymi cechami priorytetem były
najwyraźniej inspirowane doktryną Sittego: malowniczość widoków, wąskich uliczek i zamkniętych
placów oraw powtórzenie historycznej sieci ulic starego Krakowa oraw „howardowskie” bogactwo
zieleni. Romantyczne wykorzystanie historycznego wzoru połączonego w przeestetyzowanym
komponowaniem stało się to zresztą przyczyną zarzutów stawianych projektowi. Efektowność
507
Doszukano się tu wpływów idei Karla Henrici, por. J. Purchla, Kraków 1910..., s.172.
301
Urbanistyka
historyczno-malowniczych rozwiązań spowodowały dostrzeżenie u Mączyńskiego wprost nazwanego
„barokowego i romantycznego umysłu”508. W drugiej strony, współistnienie w planie pewnych cech
funkcjonalnej nowoczesności i „upiększanej”, malowniczej historii, nawet w przewagą tej ostatniej,
stworzyły program, który ukazywał możliwy sposób pogodzenia jednoczesnej ochrony i
wykorzystania urbanistycznej i architektonicznej spuścizny Krakowa w modernistycznym w duchu
planowaniem rozrostu i cywilizacyjnego rozwoju żyjącego miasta.
Wolska
Planistyczną współpracę kontynuował konkursowy projekt „regulacji wylotu ul. Wolskiej i
okolicznych gruntów w Krakowie”509. Objaśnienie projektu podkreśla naturalne piękno
niezabudowanego obszaru i postuluje: „zachowanie błoń o ile możności w ich dotychczasowej szacie i
przestrzeni”510. Jednocześnie architekci zapowiadają zgodne w wytycznymi konkursu zachowanie i
poszerzenie perspektywy na malowniczy układ Wzgórza św. Bronisławy i Kopca Kościuszki
przew poprowadzenie odpowiednio zorientowanej, dostosowanej szerokością i obramieniem
szpalerem drzew alei. Wykorzystując nowo wytyczoną ulicę architekci grupują po jej południowej
stronie: park spacerowy i Wesołe Miasteczko, wskazując przy tym na funkcjonalną konieczność
lokalizacji blisko dzielnic mieszkaniowych. Zespół ogranicza od południa nowo projektowana aleja
okrężna. Inne wymagane przew program konkursu zabudowania, na przykład boisko sportowe o
angielskich wymiarach piłkarskich, tor wyścigowy, pływalnie i lodowisko przesunięte zostały na
równie niedaleki obszar północny, za aleję 3 Maja, w pobliże rzeki Rudawy mogącej zasilać wodą
sportowe urządzenia. Dzięki tym operacjom płaska, zielona przestrzeń Błoń pozostaje w swej
większej części nienaruszona. Wrażenie to psuje przeprowadzenie w poprzek łąki płaskiej drogi
łączącej Zwierzyniec w Łobzowem, której fatalny efekt autorzy proponowali maskować za pomocą
żywopłotu lub okopu. Podobnie, nagromadzenie wielu dużych obiektów po stronie północnej
oraw przedłużenie ulicy Krupniczej i połączenie w nią zespołu sportowego aleją powoduje
rozerwanie Parku dr Jordana. Nowe, regularne uporządkowanie parku autorzy uzasadniają jednak
ponurym i niejasnym kształtem dotychczasowego założenia, nieprzydatnym ani dla dziecięcych
zabaw, ani dla grupowych gier. Niemniej, to również cena za próbę pogodzenia warunków konkursu
w ideą zachowania malowniczego i zabytkowego już charakteru Błoń i widokowej perspektywy ulicy
Wolskiej. Obszary pod zabudowę rozparcelowane zostają w sposób podobny do prezentowanego
w poprzednim konkursie, w częściowymi próbami naśladowania regularnej siatki ulic i propozycją
stopniowego różnicowania zabudowy. Jednocześnie początek perspektywy Wolska-Kopiec, zbieg alei
Mickiewicza, 3 Maja i nowo projektowanych: przedłużającej Wolską i południowej okrężnej, okazuje
się elipsoidalnym placem zawierającym tramwajowo-dorożkarski węzeł komunikacyjny. Na placu
„na tle zieleni pomyślane jest ustawienie pomników Kilińskiego i Głowackiego, któreby w kopcem
Kościuszki tworzyły jedną całość. Obramienie placu traktowane jest według motywów krakowskich a więc po obu stronach 2 domy dla celów publicznych w jednym stylu o szerokich podcieniach, [...]
w środku szeroki deptak”511. Prymat idei ocalenia Błoń, malowniczego komponowania perspektywy
na Kopiec oraw kolejne nawiązania do historii i krakowskich wzorów znów dominują tutaj nad
innymi wrażeniami, choć prosta aleja, elipsa placu i pierścieniowe układy ulic i parkowych dróżek
kojarzą się tutaj w francuską i włoską reprezentacyjnością. Uznanie budzi rozmach i funkcjonalne
argumentowanie rozplanowania obiektów rozrywkowo-sportowych. Ponownie zatem malowniczohistoryczne, romantyczne ujęcie miesza się, tym razem nie tylko w nowoczesnym funkcjonalizmem,
ale również w reprezentacyjną i sztuczną estetyką szkoły francuskiej.
508
Z powodu konkursu na plany regulacyi Wielkiego Krakowa, [Redakcya], A, R. 11: 1910, s. 37.
509
Konkurs na regulacyę wylotu ul. Wolskiej i okolicznych gruntów w Krakowie, A, R. XV: 1914, ss. 89-95;
Objaśnienia projektu nr 13 (Godło „Błonia”). (Streszczenie), autorowie Franciszek. Mączyński i Tadeusz
Niedzielski), ss 102-107. Pracę zakupiono, choć nie zdobyła nagrody.
510
Objaśnienie projektu nr 13..., s 102.
511
Ibidem, s. 103.
302
Urbanistyka
Współistnienie w obydwu projektach cech funkcjonalnej nowoczesności, romantycznego
traktowania historyczności i malowniczości jako elementu chronionego i eksponowanego, ale także
inspirującego, wreszcie prób dodania reprezentacyjnego splendoru miastu, ukazywało możliwe
pogodzenie romantycznej wizji poszukiwania prawdy w duchowych walorach Krakowa
w nowoczesnym, cywilizacyjnym i estetycznym rozwojem miasta, dającym też architektom
możliwość przedsiębiorczego działania
Projekt urbanistyczny na konkurs na „regulacyę” wylotu ul. Wolskiej i okolicznych gruntów w Krakowie, 1914,
F. Mączyński, T. Niedzielski – projekt Błonia, zakupiony, plan i widok, fot. A, R. XV: 1914, nr 6-7, tabl. 20,
23.
303
Urbanistyka
Miejski dworek
W międzyczasie Mączyński był też jednym w najbardziej aktywnych organizatorów „Wystawy
Architektury i Wnętrw w otoczeniu ogrodowem”,512 której pomysł, inspirowany ideą miast-ogrodów,
wiążącą modernistyczne planowanie i uwielbienie natury, ukazywał też lokalne wykorzystanie
romantyzmu inspiracji rodzimym dworkiem. Również wystawione projekty Mączyńskiego:
mieszkania robotniczego, domu robotnika, grupy trzech domów i kościółka wiejskiego, łączyły wzory
„swojszczyzny” dworków i wiejskich kościółków w modernistyczną ideą systemowej poprawy
warunków socjalnych społeczeństwa oraw równie nowoczesną stylistyczną prostotą.513 Zachowanie
zatem romantycznego charakteru powiększanego i unowocześnianego Krakowa, zapewnić miało
według Mączyńskiego nie tylko ocalenie zabytkowych budowli i założeń śródmieścia,
oraw planistyczna inspiracja strukturą i krajobrazem tych założeń, ale również kształt nowo
powstającej architektury.
Tadeusw Niedzielski
Niedzielski tymczasem swoje refleksje planisty rozwinął teoretycznie w tekście „Style
w budowie miast”,514 gdzie opierając się na dziełach Stübbena, Unwina i Parkera dał najpierw wykład
urbanistyki, wskazując na funkcje obronne, religijne, polityczne i gospodarcze decydujące o
powstaniu, rozwoju lub upadku miast, przedstawiając porównanie funkcjonowania
organizmów miasta i człowieka, oraw przedstawiając klasyfikację założeń: prostokątnego,
regularnego, starożytnego obozu wojskowego; podobnie regularnego początkowo obronnego miasta
średniowiecznego, nabierającego dzięki wypadkom i spontanicznemu budownictwu nieregularności,
potem pierścieniowo rozszerzanego; wreszcie „idealnego” założenia nowożytnych miast
autokratycznych władców. Według Niedzielskiego, we współczesnej mu urbanistyce, Hausmann
wydał w Paryżu wojnę „nieregularności, krzywiźnie i ciasnocie”, w imię „piękna, hygieny, jasności
planu i dobrej komunikacji” oraw „pięknych widoków”. Reakcją na dominację racjonalnych założeń
szkoły francuskiej w światowej urbanistyce była „szkoła niemiecka” Camillo Sitte, która poczucie
piękna oparła na „niemieckim sentymencie” i średniowiecznych przykładach Norymbergi i
Ratyzbony, postulując krzywiznę ulic oraw nieregularne, zamknięte place. Przeciwstawiał się
obydwu szkołom styl angielski, prosty, praktyczny i konserwatywny w oszczędnym wykorzystaniu
prostokątnych parcel, bew malowniczego zagmatwania i widoków, ale i bew szerokich, wygodnych
bulwarów. Anglicy rozwiązywali też kwestie mieszkaniowe i przeciwdziałali totalnej urbanizacji,
512
Mączyński w komitecie wykonawczym Wystawy Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowym, A, R. 12:
1911, z. 8, s. 120; Wystawa Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem, A, R. 12: 1911, z. 9, s. 130n.:
Mączyński referuje w spr. Wystawy, s. 138, jest skarbnikiem, s. 140.Wystawa Architektury i Wnętrz w
otoczeniu ogrodowym, CTL, R. 29: 1911, nr 22, s. 297: Mączyński jako skarbnik komitetu organizacyjnego
uczestniczył w delagacji odwiedzającej Poznań, Warszawę i Lwów, kiedy ze Stryjeńskim, Warchałowskim i
Ekielskim propagowali ideę wystawy w wykładach; Wystawa Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem,
A, R. 13: 1912, nr 5, s. 32 o wystawie prób materyałów budowalanych, podp. m. in F. M.; Katalog Wystawy
Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem pod parkiem dra Jordana w Krakowie, czerwiec-październik
1912 r., s. 17: Komitet wykonawczy: 4. Skarbnik: Franciszek Mączyński, architekt; Wiadomości Budowlane,
1912, nr 22, s. 382-383; nr 23, s. 399; Wystawa Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem, katalog,
Kraków 1912, s. 7: „Franciszek Mączyński, architekt, skarbnik”, Sprawozdanie Komitetu Wykonawczego
Wystawy Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem w Krakowie 1912, A, R. 14: 1913, z 1, ss. 1-16 o
wystawie prób materyałów budowalanych, podp. m. in F. M.
513
Katalog Wystawy Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem pod parkiem dra Jordana w Krakowie,
czerwiec-październik 1912 r, ss. 32-33: „Typ III. - Grupy 3ch domów [...] 18. Franciszek Mączyński. Kraków.
Nr konk. 16. Nagroda II”; s. 35, [w:] sala II i III (Wystawa projektów i modeli) „30. Kościółek wiejski, rysunki,
Mączyński Franciszek i Stryjeński Tadeusz”; Wystawa Architektury i Wnętrz w otoczeniu ogrodowem w
Krakowie 1912 - 1. Domek robotniczy dla dwóch rodzin. 2. Plan domku. Projektował Franciszek Mączyński,
Architekt, R, 13: 1912, tabl. XIII.6-7.21; Franciszek Mączyński. Kraków. Z konkursu na typy domów
mieszkalnych. Nagroda II. (Model na wystawie architektonicznej w Krakowie), A, R, 13: 1912, tabl. XIII.9.28.
514
T. Niedzielski, Style w budowie miast, A, R. 15: 1914, nr 1-2, ss. 1-12. Dalsze cytaty za tym źródłem.
304
Urbanistyka
realizując ideę miast-ogrodów w przedmieściach i willowych zespołach wśród zieleni. Hamowanie
urbanizacji ograniczaniem miast pasami zieleni ukazał przykład Australii, zaś konsekwentne
stosowanie prostokątnej siatki ulic i dbałość o zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców - miasta
amerykańskie. We własnym komentarzu, Niedzielski przypisał przeciętną aktywność budowlaną
w miastach XIX stulecia „spekulantom”, którzy budowali w „stylu koszarowym”, a lokalizowali
według nudnej linii prostej. Hausmann widział tylko miasto, a nie myślał o mieszkańcach, a
„twórczość jego była więcej spazmodyczna niż planowa”. Plany niemieckie cechowała „niepotrzebna
ilość zagmatwania”, podobnie angielskie śródmieścia były „zagmatwane i nieregularne”.
W Ameryce bezwzględna „zasada szachownicy” stała się szablonem, zaś „Amerykanin nie uznaje
piękna ulicy samej dla siebie”. W drugiej strony, Niedzielski chwalił indywidualne traktowanie miast
i respektowanie historycznego kontekstu architektonicznego szkoły niemieckiej, skromność i
bezpretensjonalność założeń i architektury w Anglii, wreszcie amerykańską dbałość o czystość i
zdrowie wyrażającą się w miastach w szerokim dostępie do powietrza, światła, wody, zieleni,
terenów sportów i zabaw oraw w perfekcyjnej działalności służb miejskich. Właśnie Amerykańskich
zdobyczy brakowało w polskich miastach, brudnych, ciemnych, niemoralnych, brzydkich,
bew zieleni, domagających się realizacji higienicznego hasła: „jeden dom - jedna rodzina”. Co
więcej, w urbanistycznym „stylu” Polacy naśladowali ciężką i ponurą szkołę niemiecką, zaś
krakowianie nie dbali o zabytki, zacierając dawne linie założenia miejskiego niepotrzebnymi
regulacjami, przebudowując stare kamienice, instalując tramwaj w średniowiecznym rynku, czy
planując drogę przew zielone i stare Błonia.
Publikacja Niedzielskiego jest obrazem świadomości polskich urbanistów tuż przed I wojną
światową. Błędne pozbawienie Niemców myśli funkcjonalnej w planowaniu i podporządkowanie ich
wyłącznie
wpływom
Sittego
wynika
w częstej
w środowisku
galicyjskich
architektów antyniemieckości. Powierzchowne jest spojrzenie na urbanistykę angielską przed
Howardem. Niemniej tekst ma dużą wartość poznawczą i musiał oddziałać na formowanie się
polskiej urbanistyki. Własne myśli prezentują jednak częsty wśród polskich twórców tego czasu
rozziew między teorią i twórczą praktyką. Ich autor współtworzył w tym samym czasie plany
wyraźnie inspirowane romantyczną malowniczością Sittego i „francuskim” przeestetyzowaniem
kompozycji, w których zwłaszcza pierwszą ostro krytykuje w artykule. Niekonsekwencje istniały
także w samym tekście, w ocenie roli historycznego dziedzictwa we współczesnym planowaniu.
Można jednak przypuścić, że Niedzielski ewoluował pod wpływem krytyki własnej malowniczości,
oraw próbował odróżniać ochronę zabytków, ochronę historycznego kontekstu i naśladowanie
historii. Natomiast głoszenie funkcjonalnego projektowania, czy konieczności kompleksowego
rozwiązywania problemów mieszkaniowych i zdrowotnych, w oparciu o tworzenie nowej kultury
mieszkania i sprawne zarządzanie miastem sygnalizują obecność nowoczesnego sposobu myślenia.
Autor wykorzysta go po wojnie, pracując w Ministerstwie Robót Publicznych515.
W planach wspólnych w Niedzielskim Mączyński był drugim autorem. Niedzielski, odchodząc
od swych czysto inżynieryjnych umiejętności,516 koncentrował się na urbanistyce, co udowodnił we
wcześniejszym, indywidualnym projekcie, publikacji i powojennej karierze. Mączyński oferował
doświadczenie architekta i zdolności rysunkowe przy opracowywaniu widoków, wyczucie wzoru
Krakowa - zabytkowego i funkcjonalnego zgodnie w historycznym rozwojem, dobrą orientację
515
Kłeczek wspomina w 1930 r., że Niedzielski jest szefem departamentu II w Ministerstwie Robót
Publicznych. W tymże roku Niedzielski reprezentował też Ministerstwo na konferencji hydrologicznogeodezyjnej państw basenu Morza Bałtyckiego w Warszawie. Por. A. Kłeczek, op. cit., s. 42; 29: Travaux
géodésiques sur la côte maritime polonaise par Ing. Tadeusz Niedzielski (Pologne), pod. Section d’Aprentage du
Ministére des Travaux Publics de Pologne) [w:] III-eme Conférence Hydrologique des États Baltiques. Rapports
et Communications, Warszawa 1930, brak paginacji.
516
Początkowo jednak Mączyński korzystał z takich właśnie umiejętności Niedzielskiego, który w 1909 r. „z
polecenia architekta Fr. Mączyńskiego obliczył matematycznie stateczność filarów i kolumn” w budowanym
właśnie przez Mączyńskiego kościele jezuitów w Krakowie, Por. Jerzy Lech Kontkowski, Jezuicki kościół
Serca Jezusa w Krakowie, Kraków 1994, s. 155.
305
Urbanistyka
w problemach miasta i ugruntowaną pozycję w lokalnym środowisku. W ocenie wspólnych
projektów był odróżniany jako architekt.517 Współpraca wynikała ze wspólnych upodobań i sposobu
twórczego myślenia. Obydwaj przecież autorzy sięgali do malowniczej estetyki, głosząc jednocześnie
programową nowoczesność. Drugim, bardziej emocjonalnym powodem, mogło być też dążenie
Mączyńskiego do uniezależnienia się od wykorzystującego go, dotychczasowego partnera Tadeusza
Stryjeńskiego, oraw niechęć wobec Józefa Czajkowskiego, który posiadł uczucie Olgi Boznańskiej,
niespełnionej miłości Mączyńskiego. Stryjeński i Czajkowski współtworzyli jeden zespół
w kolejnymi architektami, w którym Mączyński musiałby też ograniczyć swą kreatywność na
rzecw kolegów. W Niedzielskim znalazł partnera, przy którym mógł rozwinąć skrzydła, dominować
artystycznie i jako znawca historycznego dziedzictwa, ale jednocześnie pogłębiać swą znajomość
nowoczesnej urbanistyki, pozostając przy tym w duchowej wspólnocie poszukiwania zgody pomiędzy
romantycznymi upodobaniami i dążeniem do nowoczesności, owocującego często sporymi
niekonsekwencjami. Świadoma decyzja o wyborze takiego partnera i duży udział architektury
w obydwu projektach pozwalają uznać wspólne prace za ważny element twórczości Mączyńskiego i
kolejny dowód jego prób wiązania romantyzmu w modernizmem.
Referat Rakowicza i Reinera
Wspólne doświadczenia zaowocować miały też indywidualnymi pracami Mączyńskiego.
W trakcie i tuż po I wojnie światowej architekt włączył się w dyskusje dotyczące odbudowy
zniszczonych miejscowości. Jeszcze w 1915 roku wystąpił w krytyką referatu sporządzonego
przew Rakowicza i Reinera dla Wydziału Krajowego, odnoszącego się do relacji pomiędzy
obowiązującym w Galicji prawem budowlanym a zasadami sporządzania planów regulacyjnych.518
Zdumienie architekta wzbudziło w jednej strony podawanie oczywistych wskazówek, jak choćby o
większej funkcjonalności lokalizacji na płaskim terenie, czy o konieczności instalowania rynien na
domach. W drugiej, dziwiły koncepcje sztucznego maskowania dużych różnic poziomów. Informacje
o potrzebie „wykształcania” wolno stojących ścian szczytowych, oderwane od całościowych
koncepcji architektonicznych i wskazywanie nieprawidłowości zabudowywania poddaszy,
bew dokładnej analizy technicznej i zrozumienia warunków ekonomicznych, do tego w odniesieniu
do zadań planu regulacyjnego, Mączyński niemal wyśmiewał, dodając, że komentarze zawierają
wiele takich niekonsekwencji, niedopowiedzeń i oczywistości. Za zalety uznawał samo podjęcie
problemu oraw uwzględnienie ochrony zabytków i „pomników przyrody”. Dyskredytując
postrzeganie kształtowania trzeciego wymiaru w planie regulacyjnym jako udzielanie drobiazgowych
wskazówek budowlanych, Mączyński głosił, że „plan regulacyjny, stwarzając miasto w rzucie
poziomym, w najogólniejszych zarysach buduje go i w przestrzeni, tak jak dobry rzut poziomy domu
wywołuje ogólne wyobrażenie o jego objętości”, zaś szczegóły architektoniczne „mogą być zmienne i
nie w nich leży doskonałość planu miasta”, oraw dodawał, że planowanie przestrzenne,
wbrew teoriom w „obcego piśmiennictwa” w ogóle nie jest odrębną dziedziną, ale „integralną
częścią architektury”.519 Zamiast dyskusji o ustawach, jako program pozytywny krakowski architekt
proponował skupienie się na praktycznej pracy przy odbudowie i wykorzystanie w niej
przykładów historycznie uformowanych wsi, miast i miasteczek galicyjskich, niejako naturalnie
zdrowych i logicznych w swej lokalizacji zabudowie. Ulokowane na wzgórzu, przy rzece,
miejscowości różnią się w zabudowie, bardziej skoncentrowanej w miejscowościach rolniczych tylko
przy rynku, na większym obszarze w miastach o bardziej rozwiniętym handlu i przemyśle. Mączyński
opisywał rolę drogi jako osi osady, rozszerzanej i przekształcanej w rynek, potem rozbudowywany i
regulowany, zauważając jednak, pojawienie się centralnego placu w budowlą (najczęściej ratuszową)
w środku, zakładanego i wytyczanego już na początku budowy w miastach fundowanych.
Współcześnie jednak znów droga, łącząca teraw miasto w dworcem kolejowym, ma funkcję nie tylko
komunikacyjną, ale też wytyczającą kierunek rozwoju i koncentrującą nową zabudowę. Mączyński
517
Z powodu konkursu na plany regulacyi Wielkiego Krakowa, [Redakcya], A, R. 11: 1910, s. 37.
518
Por. F. Mączyński, O miastach i miasteczkach...., ss. 6-18.
519
Ibidem, ss. 12-14, 17.
306
Urbanistyka
wskazywał na funkcjonalność lokalizacji budynków (choćby użyteczności publicznej na rynku lub
w dobrym w nim komunikacyjnie połączeniu, zaś na przykład rzeźni w pobliżu wody), opisywał
charakterystyczną dla głównego placu zwartą zabudowę na wąskich i głębokich parcelach
w tworzącymi się na ich tyłach drugorzędnymi ulicami, rozluźnianie się zabudowy
wraw w oddalaniem się od rynku i zastępowaniem siedzib kupców i rzemieślników przew domy
rolników. Jednocześnie plany budowli i ich otoczenia wskazują ogólnie na ich architektoniczne
formy. Ilustracją rozważań architekta było dziewięć czarno-białych planów, skoncentrowanych na
liniach komunikacyjnych i zabudowie miejscowości takich jak rolnicze Osiek i Czchów, średniej
wielkości Pilzno i bardziej miejskie Tarnobrzeg, albo Łańcut. Mączyński zauważał fatalną sytuację
rzek zasilanych bezpośrednio ściekami oraw zły stan ówczesnego budownictwa poddanego
wymogowi taniości i nie przestrzegającego ustaw budowlanych. Uważał, że oczywiste jest
wykorzystanie nowoczesnej techniki dla nadrobienia cywilizacyjnego zapóźnienia. Jednak działania
sanitarno-porządkujące nie mogą niszczyć historycznego dziedzictwa. Negatywnym przykładem była
ustawa „18 letnia asanacyjna” dla Krakowa. Dla planistów, czy raczej odbudowujących
architektów Mączyński proponował program, w którym punktem wyjścia miało być wykorzystywanie
wzorów planów istniejących miejscowości lub przynajmniej powtórzenie „zasadniczej orientacyi i
założenia pierwotnej siedziby” w rozwijaniu nowej struktury lub przy odbudowie. Architekt
sugerował także elastyczność uregulowań, dostosowanych do żyjącego skupiska ludzi. Zgadzał się też
na „wszelkie” zmiany, ale naprawdę konieczne i przy zachowywaniu „właściwego charakteru”
starszych dzielnic. Praktyczną realizację tych postulatów przyniósł częściowo udział Mączyńskiego
w powojennym kształtowaniu i planowaniu rozwoju uzdrowiska w Rabce, kiedy przesunięcie
centrum miasteczka w terenu pijalni wód na ciąg ulicy Orkana i okolice projektowanych nowych
łazienek w Parku Zdrojowym było w istocie przełożeniem akcentu ma wcześniej istniejącą główną
ulicę w obrębie historycznie ukształtowanej struktury.520
Urbanistyczne koncepcje związane w odbudową Galicji znów wyrażały zatem idee
wykorzystywania romantycznej pamięci o historii i tradycji w obrębie nowoczesnego planowania i
wytyczania dróg cywilizacyjnego rozwoju.
Wzorniki
Bardziej szczegółowy poziom budowania i formowania architektury Mączyński oddzielał od
czystych prac regulacyjno-planistycznych, gdzie najwyżej umieszczał ogólne widoki założeń
w budynkami. Będąc jednak działającym projektantem musiał włączyć się też w prace
architektoniczne. Stąd propozycje Mączyńskiego wzorcowych projektów: domu czynszowego i
pracowni ślusarskiej, domu inwalidów, ochronki i półkolonii, zamieszczone wśród planów dla
odbudowy polskiego miasteczka. Choć niemal wszystkie projekty innych architektów nawiązywały
stylistycznie do rodzimych i historycznych form dworu w gankiem i mansardowym dachem, lub
chaty chłopskiej ze zdobionymi drzwiami, przyczółkami i obramieniami okien, Mączyński,
wykorzystując inspirację odpowiadającą romantycznej wizji utrzymania tradycyjnego charakteru wsi
polskiej, uprościł znacznie projekty, proponując bardziej surowe domy, murowane i tynkowane
oraw operujące jednoznaczną geometrią, niż malownicze chaty i dworki. Tym razem modernizm
tonował romantyzm.521
520
Por. Fr. Mączyński, Rabka: Plan regulacyjny i nowe budynki, A, R. 19: 1924, nr 1, ss. 10-12, tabl. 3; T.
Stryjeński, Kraków. Działalność jego architektów w ciągu wieku XIX, aż do naszych czasów [w:] Tadeusz
Stryjeński, Kraków. Działalność jego architektów w ciągu wieku XIX, aż do naszych czasów, Archiwum
Tadeusza Stryjeńskiego, Archiwum PAN, Warszawa, sygn. III 135, vol 57, w kilku teczkach różne kopie tego
samego tekstu, np. t. II, ss. 133-151, o F. Mączyńskim s. 143. (dalej Stryjeński, Działalność...); Zbigniew
Beiersdorf, Bogusław Krasnowolski, Rozwój przestrzenny i architektura Rabki, Teka Komisji Urbanistyki i
Architektury, t. XVI: 1982, s. 128.
521
Por. F. Mączyński, Dom czynszowy i pracownia ślusarska na parceli o 2-ch frontach [w:] Odbudowa
polskiego miasteczka. Projekty domów..., op. cit., tabl. 75-77; F. Mączyński, Dom inwalidów, Ochronka,
Półkolonia [w:] Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty budynków..., op. cit., tabl. 68-73, 80-82.
307
Urbanistyka
Milion domów
Myśl o docenianiu artystycznego aspektu architektury podczas odbudowy, znalazła
wyraw w Mączyńskiego komentarzu powojennego projektu budowy miliona uniwersalnych,
szablonowych domów w drzewa, masowej na wzór amerykański.522 Architekt myślał racjonalnie i
proponował użycie drewna, cegły i nawet pustaków, nie zauważając, że drewno bardziej odpowiada
rodzimej tradycji. Mimo to, kiedy w artystycznym oporze wobec szablonów nawoływał do
wykorzystywania tradycyjnych metod produkcji, czy obróbki materiałów i budowania
przew sprawnych wiejskich rzemieślników oraw do wykorzystania talentu architektów dla stworzenia
zabudowy artystycznie wartościowej, oryginalnej i zindywidualizowej, Mączyński był idealistą i
przew to znów romantykiem, choć w tym wypadku nie brak było też interesowności działającego
architekta i budowniczego.
Urbanistyka elgancka
Po I wojnie światowej Mączyński nie brał już udziału w opracowywaniu wizji planistycznych i
urbanistycznych i nie wszedł na przykład do zespołu przygotowującego plan Dziewońskiego.
Koncentrował się na praktyce. Firma, której był współwłaścicielem - Spójnia - kierowała choćby
budową Osiedla Oficerskiego w Krakowie.523 Urbanistyka oznaczała zatem możliwość prac
wykonawczych i rozwijanie działalności przedsiębiorstwa. Nie było romantycznego wizjonerstwa
w realizacji projektów domków, ponieważ nie były to własne dzieła. Był za to zysk dla firmy płynący
w realizacji wojskowego zamówienia.
Pojawiły się jednak i w tym okresie urbanistycznej działalności ślady romantycznej przeszłości
W ślad za „unowocześniającymi”, rozbudowującymi i zmieniającymi przebudowami szły koncepcje
regulacyjne. W projekcie przekształcenia placu przed klasztorem Norbertanek na Zwierzyńcu,
Mączyński planował poszerzenie lub podwojenie mostu nad Rudawą, powiększenie placu przed
klasztorem, wybudowanie funkcjonalnego wjazdu w ulicę Królowej Jadwigi oraw stworzenie
wygodnego wejścia na Kopiec Kościuszki.524 Architekt zakładał jednak tym razem, że funkcjonalne
rozwiązanie pomoże jednocześnie wyeksponować malownicze zabudowania klasztoru i perspektywę
w widokiem na „gontynę” św. Małgorzaty i kościółek św. Salwatora. Szersza wizja krajobrazowa
ujawniła zatem pozostałości romantycznego usposobienia Mączyńskiego.
Wcześniejsze recenzje Mączyńskiego publikacji podkreślających rodzime cechy polskiej architektury i
krajobrazu oraz ich związek z narodową historią wskazują jednak na stałe, romantyczne upodobanie architekta
do form swojskich, „mówiących” o polskości, por. Piśmiennictwo. W obronie piękności kraju, skreśliła Ewa
Łuskina [...] Kraków 1910, rec. Fr. Mączyński, A, R. 11: 1910, nr 9, ss. 138-139; O attykach polskich i polskich
dachach wklęsłych, nap. St. Szyller, rec. Fr. M., A, R. 14: 1913, z. 8, s. 124.
522
Por. F. Mączyński, Odbudowa kraju, Rzeczy Piękne, R. 2: 1919, z. 4, ss. 13-15.
523
Por. „Kierownictwo budowy domów Kooperatywy Oficerskiej w Krakowie”, 1924 [za:] list Spójni z 10 I
1925 [w:] AP IV, BGK Kr. 818.
524
F. Mączyński, Urbanistyczne urządzenie placu przed klasztorem norbertanek, Głos Narodu, nr 168, 14 VII
1931, s. 5.
308
Urbanistyka
Plany miasteczek polskich, fot. [za:] F. Mączyński, O miastach i miasteczkach, A, R. 16: 1915, zesz. nadzw. ,
ss. 8, 11, 5.
309
Urbanistyka
Projekty architektoniczne różnych budynków dla małych miasteczek, 1918, F. Mączyński, fot. [za:] Józef
Pokutyński (red.), Odbudowa polskiego miasteczka. Projekty budynków użyteczności publicznej, Kraków 1918,
ss. 68, 72, 80.
310
Urbanistyka
Projekt domu kąpielowego w Rabce, niezrealizowany, 1924, F. Mączyński, fot. A, R. 19: 1924, nr 1, s. 12, tabl.
3, repr. T. Duda.
311
Urbanistyka
W latach 1934-37 architekt kontynuował natomiast zagospodarowywanie terenu Kopca
Wolności im. Józefa Piłsudskiego, wykorzystując swe doświadczenie skłonnego do rozmachu
romantycznego artysty do ukształtowania narodowego pomnika i monumentalnego elementu
zaznaczającego się od tej pory w krakowskiej urbanistyce.525
W tym samym czasie, podczas konkursu na „Projekt uporządkowania Rynku Głównego, Placu
Mariackiego, Rynku Małego oraw Placu Szczepańskiego w Krakowie”, Mączyński zradykalizował
swą dawną koncepcję dotyczącą Rynku Głównego i zaplanował nie tylko zastąpienie „kocich łbów”
płaską powierzchnią jednolitych płyt, ale również „przerobienie fasad domów w kamieniu”,
powiększenie budynków, oraw wprowadzenie bulwarowych szpalerów drzew w Rynku Głównym
(ujmujących kościół św. Wojciecha) i na Placu Szczepańskim (ujmujących fasadę Pałacu Sztuki).526
Mimo dążenia do nadania placom reprezentacyjnego charakteru, Mączyński przewidywał pozostanie
w ich obrębie ruchu kołowego, a w Rynku nawet krytykowanej powszechnie linii tramwajowej.
Widząc w swym planie projekt „salonu Polski”, architekt pisał „Wyłożenie płaszczyzn rynku dużymi
płytami, następnie otoczenie płaszczyzn szerokimi stopniami, odgrodzenie od linii A-B pełnym
parapetem kamiennym, dałoby w sumie imponujący efekt spotęgowany dzięki temu, iż podstawa
Sukiennic zwiększyłaby się znacznie”.527 Natomiast odsłonięcie barokowych fundamentów kościoła
św. Wojciecha prowadziło w zamyśle do wyeksponowania wartości historycznych. Projekty
Mączyńskiego, nagrodzone II nagrodą w konkursie, którego warunki zakładały przywrócenie i
ocalenie „starożytnego” kształtu placów, w realizacji doprowadziłyby raczej do wyraźnych zmian
w historycznym wyglądzie miasta i powstanie urbanistycznych wnętrw o paryskim wzorze, jak na
salony przystało. Stanowią one już przede wszystkim wyraw odchodzenia od dawnego romantyzmu
historycznej i duchowej stolicy narodu i wykorzystania jedynie dawnej wiary w sztukę przy
kierowaniu się ekonomicznymi potrzebami i reprezentacyjnymi aspiracjami rozrastającego się
Krakowa, szukającego też dla siebie nowej pierwszoplanowej funkcji, która pozwoliłaby miastu
konkurować w dominującą w kraju Warszawą.
525
Kopiec Wolności, później im. Józefa Piłsudskiego, kontynuacja prac po Adolfie Szyszko-Bohuszu, wykon.:
kpt. Inż. Stanisław Kuźmiński i Kasper Marchewka, 1934-1937; M. J. Żychowska, op. cit., s. 110; Jan
Adamczewski, Mała encyklopedia Krakowa, Kraków 1997, s. 219; Czesław: Uwagi o konkursie na otoczenie
kopca na Sowińcu, AiB, 1937, nr 1, ss. 16-18; Konkurs na projekt otoczenia Kopca Marszałka Józefa
Piłsudskiego na Sowińcu w Krakowie, AiB, 1937, nr 1, ss. 10-15.
526
Por. Projekt uporządkowania Rynku Głównego, Placu Mariackiego, Rynku Małego oraz Placu
Szczepańskiego w Krakowie, AiB, R. 13: 1937, ss. 74-77.
527
Franciszek Mączyński, Aby Rynek Krakowski stał się salonem Polski, Głos Narodu, 6, I 1937, nr 37, s 7
312
Urbanistyka
Projekt przebudowy placu przed klasztorem Norbertanek na Zwierzyńcu, 1931, F. Mączyński, Głos Narodu, nr
168, 14 VII 1931, s.
313
Urbanistyka
Projekty uporządkowania Rynku Głównego i Placu Mariackiego w Krakowie, 1937, F. Mączyński, fot. AiB, R.
13: 1937, nr 3, s. 76.
314
Urbanistyka
Projekty uporządkowania Rynku Głównego, Rynku Małego oraw Placu Szczepańskiego w Krakowie, 1937, F.
Mączyński, fot. AiB, R. 13: 1937, nr 3, s. 77, repr. T. Duda.
Przemiana
Franciszek Mączyński wziął aktywny udział w nowoczesnym ruchu urbanistów. Jednak
najważniejszymi cechami jego prac sprzed, i w czasów I wojny światowej, były próby pogodzenia
romantycznie pomyślanej ochrony historyczno-narodowego dziedzictwa w nowoczesnymi,
funkcjonalnymi
rozwiązaniami,
oraw znów romantyczna
malowniczość
i
historyzm
architektonicznych i urbanistycznych propozycji inspirowanych doktryną Sittego. Choć w tym czasie
architekt uważał się za modernistę i poszukiwał nowoczesnych teorii i stylów, pracował jednak
w sferze historyzmu i malowniczości. Wspólne niekonsekwencje na linii teoria-praktyka podkreślają,
315
Urbanistyka
jak dobraną była para Mączyński-Niedzielski. Projekty odbudowy wsi i miast po zniszczeniach
wojennych wciąż godziły historię lokalnych założeń i całego regionu w potrzebami cywilizacyjnymi.
Zarazem Mączyński ukazywał, że otwierając nowe rynki budowlane dla przedsiębiorców, można
jednocześnie chronić historię, narodową tradycję i zabytkową sztukę. Pomysły w pierwszego okresu
twórczości architekta najbliższe były idealnego kompromisu między swobodnym rozwojem i ochroną
dziedzictwa. Najbardziej odpowiednie dla staroświeckich i romantycznych Krakowa i Polski.
W pomysłach w lat trzydziestych, upiększanie i funkcjonalizacja nie wyeliminowały
artystycznego komponowania miasta bogatego swą historią, ale wypierały romantyczną admirację
malowniczych widoków w zabytkowymi pomnikami narodu. Kiedy bowiem oczekiwania
cywilizacyjne, ekonomiczne, estetyczne i ambicjonalne mieszkańców nakazały ingerować w starą
strukturę miasta, dokonywać przebudów i przewidywać daleko idące upiększenia, Mączyński nie
tylko niszczył dziewiętnastowieczne dzieła, uważane za twory bezwartościowego eklektyzmu, ale
również przekształcał, lub chciał przekształcać starsze budowle i założenia, liberalizując swą postawę
wobec dziedzictwa miasta. Kraków był już nie pieczołowicie chronioną pamiątką świetnej
przeszłości, ale eleganckim i monumentalnym salonem Polski świetnej współcześnie. Zarazem
miejscem otwartym dla aktywnych przedsiębiorców. Natomiast w totalitaryzmie modernistycznych
wizji Mączyński się nie znalazł. Nie modernistyczna potrzeba zmiany wszystkiego, ale liberalna
swoboda powodowała ustępowanie romantycznego idealizmu.

Podobne dokumenty

Franciszek M¹czyñski. Romantyk, czy modernista? (A mo¿e libera³?)

Franciszek M¹czyñski. Romantyk, czy modernista? (A mo¿e libera³?) Nowe, bardziej praktyczne treści zaczęły zatem modyfikować starsze prawdy i teorie. Niekonsekwencje natomiast typowe były dla poszukującego romantyka. Jednak choć Mączyński nie przyjmował poznawany...

Bardziej szczegółowo