Meryl Streep Kiefer Sutherland

Komentarze

Transkrypt

Meryl Streep Kiefer Sutherland
Meryl Streep´Kiefer Sutherland
PROMOCJA!
NOWA
CENA!
NIE LE
K
ANIMOCEWAŻCIE
Z NICH WANYCH! FILMÓW
W
OBRA BIJE NA GŁ IELE
ZY Z A
KTOR OWĘ
AMI
FILM
20
G
ANYCH
W
RANKIN
NI
W A MO
Ó
ODLOT
JAK POWSTAŁ JEDEN
Z NAJLEPSZYCH FILMÓW
ANIMOWANYCH
W HISTORII KINA
PLUS
3D
W
R
A
T
A
V
A
I
9
IE
C
K
OBCY W DYSTRY
INDEKS 251887
PRODUKUJE NAJ
PETER JACKSON UJĄCĄ PREMIERĘ
BARDZIEJ ZASKAK
TEGO ROKU
REŻYSERUJE
JAMES CAMERONZEKIWANY FILM
NAJBARDZIEJ OC
TEGO ROKU
28
S.
R
CH
NY
W
FILMÓ
ŻCIE
E
CEWA YCH! WIEL Ę
K
E
L
NIE
GŁOW
OWAN
ANIM H BIJE NA RAMI
O
Z NIC AZY Z AKT
OBR
IMOWA
AN
5 LISTY CZYTELNIKÓW
6 TRAILER
20
MÓ
FIL W
46
S.
KING
AN
XXXIV Festiwal Polskich Filmów
Fabularnych
14 PREMIERY
Bękarty wojny, Gamer
28 ODLOT
W górę, w górę miły bracie
36 RANKING: TOP 20
Najlepszych filmów animowanych
46 DYSTRYKT 9
Kosmici do domu
52 MERYL STREEP
Mistrzyni empatii stosowanej
56 Z ESTRADY NA EKRAN
Ci, co grają i śpiewają
62 KINO 3D
3-wymiarowa rewolucja?
52
S.
56
S.
68 KIEFER SUTHERLAND
Człowiek, który (wielokrotnie)
uratował Amerykę
76 DVD
Adventureland, Miłość Larsa
86 TV
Gra pozorów, Magia kłamstwa
89 SERIALOWY OLDSCHOOL
Janosik
90 MUZYKA
Madonna, Muse
92 GRY
Batman, Star Trek
94 KSIĄŻKI
Dzieci Ireny Sendlerowej
96 ROZRYWKA
98 FILM MOJEGO ŻYCIA
Krzysztof Kiljański
movie PAŹDZIERNIK 2009
3
pazdziernik
@
Meryl Streep´Kiefer Sutherland
NI
W A MO
Ó
ANDRZEJ IGNATOWSKI
[email protected]
Sekretarz Redakcji:
IWONA IGNATOWSKA
Kreskówki
i Afryka
Dyrektor Artystyczny:
BEATA BIAŁOGŁOWSKA-PIWKO
[email protected]
Fotoedycja:
KRZYSZTOF DEMCZYSZAK
[email protected]
Współpracownicy:
FILIP KALINOWSKI, ŁUKASZ KNAP
ŁUKASZ PYTLIK, BARTOSZ STASZCZYSZYN,
ARTUR SZKLARCZYK, MAŁGORZATA REJMER,
WALERIA DOBRZYNIECKA,
BARTEK KOZICZYŃSKI
WYDAWCA
ADRES WYDAWCY:
WYDAWNICTWO NEW HOPE
ul. Niemcewicza 26 m 83
02-306 Warszawa
tel. 022 403 53 07
tel. 022 403 53 08
ANNA MOWEL
tel. 022 403 53 07, tel. 022 403 53 08
[email protected]
Promocja:
KRZYSZTOF DEMCZYSZAK
[email protected]
„Hakuna Matata”, czyli po polsku: nie martw się. Taki
tytuł nosi bodaj najpopularniejsza piosenka z filmu
„Król Lew”, dziełko Eltona Johna. Szczerze mówiąc
piosenka całkiem średnia, za to mocno uzależniająca
swoim szlagwortem. A wspominam o niej, bo jakoś
tak bezwiednie zacząłem ją nucić, gdy redagowałem
teksty poświęcone filmom animowanym, które trafiły
do tego numeru. A jest ich kilka. Przede wszystkim
nasz TOP 20, tym razem poświęcony właśnie długometrażowym kreskówkom, z których te najlepsze z
powodzeniem konkurują z aktorskimi hitami. Przykładem choćby znakomity „Odlot”, o którym przeczytacie też kilka ciekawych akapitów. Na deser bardzo
ciekawy tekst o przeszłości i przyszłości kina 3D.
Jak „Hakuna matata”, to oczywistym skojarzeniem
– Afryka. A jak Afryka, to… Tak się składa, że z tym
kontynentem wiążą się dwa kolejne ciekawe teksty
tego numeru: rzecz o „Dystrykcie 9” (dzieje się w
Johannesburgu) i wywiad z Kieferem Sutherlandem
(jego film „Przez 24 godziny: Odkupienie” też dzieje
się w Afryce).
Podsumowując nieskromnie powiem, że jak co
miesiąc jest co czytać. Życzę więc satysfakcjonującej
lektury i hakuna matata!
kom. 0 506 377 511
BIURO REKLAMY:
Dyrektor Biura Reklamy:
MAREK GLENC
kom. 0501322582, tel. 022 620 04 77
[email protected]
[email protected]
Andrzej Ignatowski
Redaktor naczelny
Druk:
ZG TAURUS
Kazimierów 13, 05-074 Halinów
TEL./FAKS: (22) 783 66 82
TEL.
(22) 760 41 66
następny numer
WWW.DRUKARNIATAURUS.PL
MITEL AGENCJA
WYDAWNICZO-POLIGRAFICZNA
Produkcja:
.
Kolportaż: POL-PRESS SP. Z O.O
4
ODLOT
JAK POWSTAŁ JEDEN
Z NAJLEPSZYCH FILMÓW
ANIMOWANYCH
W HISTORII KINA
PAŹDZIERNIK 2009 movie
30.10
A W NIM KSIĘŻYC W NOWIU, WAMPIRY, ZOMBIE
I INNE KREATURY
Drodzy Czytelnicy!
W odpowiedzi na Wasze prośby postanowiliśmy
stworzyć rubrykę, na łamach której możecie
podzielić się z nami swoimi opiniami. Jeśli więc
coś Was poruszyło, zaciekawiło, zachwyciło,
a może wręcz przeciwnie obrzydziło, napiszcie
do nas. Na Wasze opinie czekamy pod adresem
[email protected]
emocjonujący i najbardziej wciągający – akcja, thriller i dramat
w jednym. Uważam jednak, że
najlepszy jest sezon trzeci, który choć momentami wydaje się
przekombinowany, zaskakuje licznymi zwrotami akcji i zmyłkami
sugerującymi inny przebieg akcji.
PLUS
9 I AVATAR W 3D
OBCY W DYSTRYKCIE
INDEKS 251887
PRODUKUJE NAJPETER JACKSON KUJĄCĄ PREMIERĘ
BARDZIEJ ZASKA
TEGO ROKU
REŻYSERUJE
JAMES CAMERON IWANY FILM
NAJBARDZIEJ OCZEK
TEGO ROKU
00 okl_PAZDZIERNIK.indd 2
[email protected]
FILM
Redaktor Naczelny:
Sekretariat:
G
ANYCH
W
RANKIN
20
NIE LEK
ANIMOCEWAŻCIE
Z NICH WANYCH! FILMÓW
WIE
OBRAZYBIJE NA GŁO LE
WĘ
Z AKT
ORAMI
ADRES REDAKCJI:
zdjecie
na dobry poczatek
:)
,
,
PROMOCJA!
NOWA
CENA!
ul. Niemcewicza 26 m 83
02-306 Warszawa
tel. 022 403 53 07
tel. 022 403 53 08
mail: [email protected]
www.moviemagazine.pl
masz
wiadomosc
9/22/09 4:20:41 PM
INDEKS FILMÓW
9
s.21
Adventureland
s.76
Anioły i Demony
s.79
Balladyna
s.19
Bękarty wojny
s.20
Brzydka prawda
s.26
Che-Rewolucja
s.83
Dorian Grey
s.12
Dystrykt 9
s.14, 46
Funny people
s.17
Gamer
s.17
Gra pozorów
s.86
Janosik
s.89
Julie i Julia
s.54
Kocham Cię, Beth Cooper
s.23
Magia kłamstwa
s.88
Magiczne zło
s.25
Miłość Larsa
s.78
Moje Winnipeg
s.25
Notorious
s.18
Odlot
s.16, 28
Oficer Blart
s.82
Oszukać przeznaczenie 4
s.21
Przez 24 godziny: Odkupienie s.68
Serafina
s.19
Sierota
s.23
Solista
s.22
Wojna uczuć
s.81
Wyspa strachu
s.24
X-Men Geneza: Wolverine
s.81
Złap, zakapuj, zabłyśnij
s.84
SERIALE XXI WIEKU
Załamaliście mnie pierwszym
miejscem „24 Godziny”... A gdzie
ja się pytam „Archiwum X?! Kultowy serial, a go nie ma na liście.
Spodziewałem się też „Tajemnic
Smallville”...
PONURY
To tak kultowy tytuł, że nie
sądzę, by został celowo pominięty
Serial ten na początku XXI wieku
się skończył, więc pewnie dlatego
nie ma go w rankingu. Zahaczył
co prawda o XXI wiek, ale lata
świetności przypadają na XX wiek
Inny kultowy serial, Sliders, też zahaczył jedynie o XXI wiek i niestety nie załapał się do zestawienia...
...czego nie można powiedzieć
o Friends i Damages, zgadzam się
z opinia z aleSeriale.pl
CEZ
Ja również uważam serial „24
godziny” za najlepszy serial wszechczasów (nie tylko XXI wieku, ale
w ogóle). Jest to serial najbardziej
nieprzewidywalny,
najbardziej
A na miejscu drugim rankingu dałbym „Dextera” – zaskoczyło mnie,
że jest niżej w rankingu niż „Prison
Break”, bo „Dexter” jest serialem
znacznie lepszym – wszystkie trzy
sezony są znakomite, a „Prison Break” z każdym kolejnym sezonem
obniża poziom.
MARIUSZ
OD REDAKCJI:
Po pierwsze: Jak już wspominaliśmy wybór naszej 50 był demokratyczny i matematyczny.
Siłą rzeczy wiele seriali (w tym
znakomite „Układy” tuż za
pięćdziesiątką) nie zmieściło się
w rankingu. A kolejność seriali
jest wypadkową zsumowanych
głosów.
Po drugie: „Archiwum X”
i „Przyjaciele” to, nie tylko ze
względu na czas powstania, ale
i na formę, treść i stylistykę, kanoniczne pozycje lat 90-tych.
O czym zresztą pisze wielu
filmoznawców i fachowców od
TV. A my się z nimi zgadzamy!
REDAKCJA
Listy czytelników drukujemy w oryginalnej pisowni
KONKURS !!!
MAMY DLA WAS NIETYPOWY
KONKURS. PRZYSYŁAJCIE
NA NASZ ADRES MAILOWY WASZE ZDJĘCIA Z MOVIE
W RĘKU. NAJDZIWNIEJSZE, NAJBARDZIEJ ORYGINALNE,
ZROBIONE W NAJDZIWNIEJSZYCH MIEJSCACH ZDJĘCIA
ZOSTANĄ NAGRODZONE. Ekipa MOVIE
Wasze recenzje
W poprzednim numerze
Movie zamieściliśmy konkurs
na recenzję dotyczącą filmu
„Operacja Dunaj”. Spośród
wielu nadesłanych do naszej
redakcji wybraliśmy recenzję
naszej forumowiczki
Operacja Dowcip
Jak się okazuje, nie można
sugerować się jedynie nazwiskami wybitnych twórców, aby
spodziewać się wybitnego dzieła.
Zaangażowany do filmu przez
debiutanta, Jacka Głomba,
doskonały reżyser czeskiego kina,
Jiří Menzel, sugerował, iż film
będzie obrazem zabawnym, ale
z klasą, jak jego kultowe już
„Postrzyżyny”. Tymczasem
w „Operacji Dunaj” humoru jest,
owszem, dużo, ale fani dobrego
czeskiego kina zawiodą się na
całej linii.
Sam pomysł na fabułę wydawał
się nieograniczonym polem do
popisu dla wszystkich aktorów,
jednak nie został on właściwie
wykorzystany. W sierpniu, 1968 r.
polscy żołnierze otrzymali
rozkaz, aby „pomóc” przyjaciołom z Czechosłowacji w tłumieniu buntu przeciwko ZSRR.
Jednak podczas interwencji
wysłużony polski czołg „Biedroneczka” zaginął. Kierowca
„Biedroneczki” zasnął za sterami
i wjechał czołgiem w czeską
gospodę.
Od momentu, kiedy na ekranie
pojawili się czescy aktorzy, na
twarzach widzów zagościł
uśmiech. Malał on jednak z każdą
chwilą trwania filmu, gdyż
większość żartów opierała się
głównie na przekleństwach,
potknięciach i poirytowaniu
postaci granej przez Zamachowskiego, którego wątek z major
Grążlową Joanny Gonschorek,
uważam za zbędny. Postaci tu są
kliszowe, stereotypowe. Bywają,
na szczęście, w filmie momenty
bardzo zabawne. Pozytywnie
odebrałam zwłaszcza rolę
Macieja Stuhra. Nie dość, że
często mówi po czesku
z idealnym wręcz akcentem, to
właśnie wszelkie dowcipy z jego
udziałem starają się utrzymać film
na względnym poziomie. Są to
jednak smaczki ukryte pośród
grubego, nieśmiesznego humoru.
Może zbyt wiele oczekiwałam po
zapowiedziach, stąd ten zawód.
Jednak po obrazie afiszującym się
jako polsko-czeska komedia
z gwiazdorską obsadą spodziewałam się żartów na wyższym
poziomie. Byłoby może
zabawniej, gdyby „Operację
Dunaj” wyreżyserował Menzel,
ponieważ wersja zaserwowana
przez Głomba to jakiś dowcip.
JOANNA „SHAUNI” PAWLAK
Joannę nagradzamy
książką „Operacja
Dunaj” wydaną przez
wydawnictwo W.A.B
oraz filmem na DVD
„Na skróty do szczęścia” dystrybuowanym
przez Monolith Video.
movie PAŹDZIERNIK 2009
5
[big pikczer]
Freddy Krueger
i jego pazury
Freddy Krueger znów będzie
straszył. Właśnie kończą się
postprodukcyjne prace nad
całkiem nowym „Koszmarem
z ulicy Wiązów”
NIE UKRYWAMY, ŻE JESTEŚMY
FANAMI FREDDY’EGO KRUEGERA
I JEGO NIEODPARTEGO UROKU
OSOBISTEGO, A FILMY Z JEGO UDZIAŁEM MOŻEMY OGLĄDAĆ NA OKRĄGŁO. Powiedzmy to jednak głośno
i wyraźnie – Freddy nie byłby Freddym,
gdyby nie grający go Robert Englund. Aktor
ten ma na swoim koncie ogromną ilość ról,
ale mało kto mógłby wymienić filmy,
w których zagrał. Za to o tym, że zagrał
w kolejnych „Koszmarach…” wiedzą
niemal wszyscy miłośnicy kina. I nic
dziwnego, bo stworzył w tym cyklu kreację
kultową, którą zapamiętamy nie tylko dzięki
charakterystycznej, pięknej inaczej buźce
i śmiertelnie ostrym pazurom. Słowem
Robert jako Freddy to ikona kina i basta.
Jednak w nowej wersji „Koszmaru…”
szykowanej na kwiecień przyszłego roku
Roberta nie zobaczymy. Kto go zastąpi?
Rorschach! Tak, tak. Ten szaleniec z „Watchmen. Strażnicy”, czyli w cywilu Jackie Earle
Haley. Jak dla nas całkiem słuszny wybór.
Trzymamy więc kciuki za Jackiego/
Freddy’ego i ostrzymy sobie pazury na
polską premierę, która ponoć w maju
przyszłego roku. (SIDNEY I MANNFRED)
6
KWIECIEŃ 2009 movie
moviemovie
PAŹDZIERNIK
LIPIEC 2009
7
8 trailer
„To jakiś obrzydliwy mit, że II wojnę światową trzeba przedstawiać na kolanach.”
Eli Roth – reżyser, aktor znany choćby z roli Żyda Niedźwiedzia w „Bękartach wojny”, Wysokie obcasy
ZOBACZ
TEN TRAILER
WHO’S THAT BOY? TIMOTHY OLYPHANT
Te trailery musicie koniecznie
zobaczyć! Są wyjątkowo
smaczne...
Oglądając filmy z udziałem
tego 41-letniego aktora, ma się
wrażenie, że nie dano mu szansy
na wykorzystanie talentu
http://www.planet51.com/
http://www2.avatarmovie.com/
DABLJU, MEGAN i heavy metal
Najgorętsza wiadomość dotycząca filmu „Jonah Hex”: muzykę doń zrobi
jedna z najciekawszych obecnie metalowych kapel – Mastodon
http://frompariswithlovefilm.
com/
„JONAH HEX” TO FILMOWA
ADAPTACJA WYDANEGO PO RAZ
PIERWSZY W 1977 ROKU PRZEZ DC
COMICS CYKLU KOMIKSOWEGO
O WESTERNOWYM ANTYBOHATERZE,
WALCZĄCYM Z CIEMNYMI MOCAMI
I WSZELKIM ZŁEM PANOSZĄCYM SIĘ
NA LUDZKIM PADOLE.
Ekranizacja tej komiksowej serii, mająca
mieć swoją premierę w czerwcu
przyszłego roku, zapowiada się nad
wyraz interesująco. Również ze względu
na występujących aktorów, z grającym
IDŹ DO KINA ZANIM ZEJDĄ
BĘKARTY WOJNY
(Inglourious Basterds)
Jeden z najlepszych filmów Quentina
Tarantino
8
9
głównego bohatera, niegdysiejszym
Georgem W. Bushem, czyli Joshem
Brolinem, na czele. Na dodatek
partnerują mu: sam John Malkovich
i mega seksowna Megan Fox. Ale jak się
okazuje największy entuzjazm wzbudzają twórcy muzyki do tego obrazu, czyli
amerykańska metalowa grupa Mastodon, która nie tak dawno wydała
świetny album „Crack the Skye”, który
sam w sobie jest znakomitym materiałem na filmowy scenariusz.
TIMOTHY’EGO OLYPHANTA MOŻEMY
WŁAŚNIE OGLĄDAĆ W ZASKAKUJĄCYM
THRILLERZE „WYSPA STRACHU”, W KTÓRYM CAŁA EKIPA AKTORSKA WYPADŁA
NAD WYRAZ DOBRZE.
Olyphant zresztą niemal w każdym filmie,
w którym występuje, prezentuje się dobrze.
Zawsze jednak brak tej kropki, która by
sprawiła, że o roli mówi się, że jest więcej niż
dobra. Przeważnie to wina scenarzystów,
którzy kreślą postać. Tak było choćby w takich
filmach z całkiem istotnym udziałem aktora, jak:
„Szklana pułapka 4”, czy „Hitman”. A że
Timothy grać potrafi świadczą jego role
w dwóch znakomitych serialach: szeryfa Setha
Bullocka w „Deadwood” i Wesa Krulika
w „Układach”. No, ale w przypadku tych
dwóch seriali scenarzyści wiedzieli, co to
znaczy dobrze skonstruowana rola i fascynująco opowiedziana historia. (LEW Y. PRAWY)
DEADWOOD
serial
emitowany
w AXN
(DODO)
Jeśli jeszcze nie widziałeś tych filmów,
biegnij szybko do kina, zanim zejdą z afisza
Znakomita animacja, ciekawa historia
BOSKI
(Il Divo)
Znakomicie ukazane kulisy władzy
WYSPA STRACHU w kinach 24.10
info MICHAEL DOUGLAS ZNÓW JAKO GORDON GEKKO W „WALL STREET 2” WOODY ALLEN NAKRĘCI
8
PAŹDZIERNIK 2009 movie
FILM W BRAZYLII Z TAMTEJSZYMI AKTORAMI
BRACIA COEN PLANUJĄ SEQUEL „BARTONA FINKA”
movie PAŹDZIERNIK 2009
9
8 trailer
Z polskim kinem nie jest jeszcze tak źle, jak
się Państwu zdaje. Po zakończonym niedawno XXXIV Festiwalu Polskich Filmów
Fabularnych można nawet dojść do wniosku, że jest lepiej niż dobrze. Bo też dawno
nie było na tym szacownym przeglądzie
polskiej „myśli filmowej” aż tylu filmów nadających się do oglądania i nagradzania.
Publiczność oklaskiwała to, co było do
oklaskiwania, a jurorzy pod światłym przewodnictwem Krzysztofa Krauze nagrodzili
to, co było do nagrodzenia. Przede wszystkim absolutnego „killera” tego festiwalu,
czyli reżyserski debiut Borysa Lankosza
„Rewers”. Ta czarna komedia z domieszką
thrillera, albo jak kto woli soc-groteska,
oprócz tej najważniejszej zdobyła też kilka
innych ważnych nagród, w tym aktorskie
– dla Agaty Buzek (najlepsza aktorka pierwszoplanowa) i Marcina Dorocińskiego (najlepszy aktor drugoplanowy). Została też
oficjalnym kandydatem do nieanglojęzycznego Oscara i udowodniła, że o ciemnych
latach komuny można robić filmy ciekawe,
niegłupie, przewrotne i atrakcyjne.
O jakich filmach tegorocznego filmu będziemy jeszcze długo pamiętali? Z pewnością o intrygującym „Domu złym” Wojciecha Smarzowskiego nagrodzonego za
reżyserię, który wielu porównuje z „Fargo” braci Coen. Na pewno o szalonej
„Wojnie polsko-ruskiej” Xawerego Żuławskiego z nagrodzoną za pierwszoplanową
kreację rolą Borysa Szyca. I o nieco kulejących, ale mimo wszystko frapujących „Galeriankach” nagrodzonej debiutantki Katarzyny Rosłaniec. No i może jeszcze o kilku
innych. Ważne jednak, by w latach następnych, tak ciekawych filmów było co najmniej tyle samo. Wtedy będziemy mogli
powiedzieć, że z polskim kinem naprawdę
jest dobrze.
GDYNIA FESTIWAL
Już dawno, a może nigdy na gdyńskim
festiwalu nie było aż tylu dobrych i bardzo dobrych filmów
LAS
DOM ZŁY
ŚWINKI
JESTEM TWÓJ
MAGICZNE DRZEWO
I WSZYSTKO, CO KOCHAM DRUGOPLANOWA ROLA KOBIECA
NAGRODA SPECJALNA JURY
– reż. Piotr Dumała
ROLA KOBIECA „Rewers”
AGATA BUZEK
Rewelacyjnie zagrana
kochająca poezję stara panna,
której w czasach głębokiego
stalinizmu matka z babcią
próbują znaleźć męża.
ROLA MĘSKA
„Wojna polsko-ruska”
BORYS SZYC
Silny, czyli papierowy dresiarz
zmagający się z p*^’#”ym
światem i takimiż kobietami.
Fantastyczna aktorska szarża .
DRUGOPLANOWA ROLA
MĘSKA „Rewers”
MARCIN DOROCIŃSKI
Humphrey Bogart komunizmu. Dobry-zły amant
czyhający na serce i duszę
Agaty Buzek.
DEBIUT AKTORSKI – Filip Garbacz
REWERS
ZŁOTE LWY – reż. Borys Lankosz
ZDJĘCIA – Marcin Koszałka
MUZYKA – Włodek Pawlik
CHARAKTERYZACJA – Mirosława
Wojtczak, Ludmiła Krawczyk, Waldemar
Pokromski
NAGRODA DZIENNIKARZY
8
REŻYSERIA – Wojciech Smarzowski
SCENARIUSZ – Łukasz Kośmicki
i Wojciech Smarzowski
MONTAŻ – Paweł Laskowski
SCENOGRAFIA – Elwira Pluta
GALERIANKI
DEBIUT REŻYSERSKI LUB DRUGI FILM
– Katarzyna Rosłaniec
– Dorota Kolak
WOJNA POLSKO-RUSKA
SREBRNE LWY – reż. Xawery Żuławski
DŹWIĘK – Mateusz Adamczyk
KOSTIUMY – Anna Englert
HANDLARZ CUDÓW
KOSTIUMY – Anna Englert
info „TRANSFORMERS 3” NIEMAL PEWNY JEST JUŻ POMYSŁ NA FABUŁĘ KOLEJNEGO INDIANY
10
PAŹDZIERNIK 2009 movie
JONESA „INTRUZ” AUTORKI „ZMIERZCHU” ZOSTANIE SFILMOWANY
BĘDZIE NOWY „NIEŚMIERTELNY”
movie PAŹDZIERNIK 2009
11
8 trailer
Musisz? Nie musisz! Chcesz? Tego nie wiemy,
ale polecamy. W tym miesiącu warto...
TRZY NIEZŁE PLAKATY
1
Przekonać się na własne oczy, jak wypadła
ekranizacja powieści Paulo Coelho
„Weronika postanawia umrzeć”.
(2.10.2009)
Fuel
Dokument.
Zwycięzca Sundance 2008
4
2
8
3
Delektować się utrzymaną w filmowym
klimacie muzyką duetu Air, pochodzącą
z najnowszej płyty zatytułowanej
„Love 2”. (5.10.2009)
10
Obejrzeć chociaż małą część z prawie 140
filmów pełnometrażowych i ponad 100
krótkometrażowych, jakie zostaną pokazane na 25 Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w dniach 9 -18
października 2009. Tej uczty nie można
ominąć!
5
RZECZY
Nieśmiertelny Dorian Gray
Podziwiać kolejną kreację Meryl Streep.
Tym razem w filmie „Julie i Julia”.
(9.10.2009)
KTÓRE
POWINNAŚ/POWINIENEŚ
ZROBIĆ W PAŹDZIERNIKU
6
Bohater powieści Oscara Wilde’a wciąż inspiruje filmowców
8
Zobaczyć jedną z największych filmowych
niespodzianek tego roku – zaskakujący
„Dystrykt 9”. (9.10.2009)
9
Czarujący szpieg
(The Men Who Stare at Goats)
KLASYCZNA JUŻ DZIŚ
POWIEŚĆ „PORTRET DORIANA GRAYA” WCIĄŻ JEST
ZNAKOMITĄ POŻYWKĄ,
KTÓRĄ KARMI SIĘ KINO.
Powstało kilkanaście adaptacji
dzieła Oscara Wilde'a, a wciąż
pojawiają się twórcy, którzy
jeszcze raz pragną przenieść
historię atrakcyjnego utracjusza
i jego niezwykłego obrazu na
kinowy ekran.
Najnowszej, niezwykle
wystawnej i interesująco
sfilmowanej adaptacji tej książki
dokonał brytyjski reżyser Oliver
Parker. Tytułową rolę powierzył
młodej, wschodzącej gwieździe
brytyjskiego kina – Benowi
Barnesowi, znanemu choćby
z głównych ról w filmach
„Opowieści z Narnii: Książę
Kaspian” i „Wojna domowa”.
Natomiast rolę Lorda Henry
Wottona zagrał Colin Firth,
którego czytelnikom MOVIE
przedstawiać nie trzeba.
Zrealizowany „na bogato” film
wszedł właśnie na brytyjskie
ekrany i zbiera… bardzo skrajne
recenzje. Polski dystrybutor
przewiduje premierę filmu
w naszym kraju na początku
przyszłego roku. (DODO)
info „SPIDER-MAN 4” W KINACH DOPIERO W 2011 ROKU
12
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Iść na jeden z dwu koncertów grupy
Archive w Polsce. Archive wystąpi
15 października w krakowskim Studiu,
a 16 października w warszawskiej
Stodole.
Obejrzeć film „Solista” z Jamie Foxxem
i Robertem Downeyem Jr.
dającymi popis aktorstwa. (23.10.2009)
7
2012
UIP
GLENN CLOSE LAUREATKĄ EMMY ZA
Iść do kina na „Odlot”, który jest jedną
z najlepszych animacji w historii kina.
(16.10.2009)
10
Zdobyć i wysłuchać soundtrack do filmu
„Księżyc w nowiu” („New Moon”), drugiej
części cyklu „Zmierzch”. (20.10.2009)
ROLĘ W ZNAKOMITYCH „UKŁADACH”
Uzupełnić filmotekę o DVD z filmem „The Boat
That Rocked”,
czyli „Radio na
fali” (niedoszły, fatalny tytuł: „Radio
Łódź”), bo to niezłe rozrywkowe
kino na dobrym
poziomie, a nie
wiedzieć czemu do
kin obraz nie trafił.
(29.10.2009)
BRAD PITT W SEQUELU „SHERLOCKA HOLMESA”?
movie PAŹDZIERNIK 2009
13
4kino
ZNAKOMITY
BARDZO DOBRY
NIEZŁY
NIEDOSYT
4
SŁABO
WSZYSTKO O NOWOŚCIACH KINOWYCH
DYSTRYKT 9 (District 9)
Człowiek kosmicie wilkiem
09.10.2009 r.
Neill Blomkamp
Sharlto Copley,
OBSADA:
Nathalie Boltt, Vanessa Haywood
science-fiction, dramat
GATUNEK:
ITI Cinema
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
Gdy dwadzieścia lat temu
nad Johannesburgiem zawisł
wielki statek kosmiczny, ludzkość zamarła w niepewności.
Wkrótce okazało się, że nie taki
kosmita straszny, jakim go malują,
a tłum obcych umieścić można
w getcie zwanym Dystryktem 9.
W przeciągu dwóch dekad stał
się on centrum przestępczego
podziemia. To tu kwitną przemoc
i handel bronią, a kradzieże są
na porządku dzienno-nocnym.
Aby wyprowadzić je jak najdalej
od centrum miasta, organizacja
MNU postanawia przenieść
getto poza jego granice. Eksmisji
obcych ma dokonać grupa na-
jemników i funkcjonariuszy pod
przewodnictwem Wikusa Van
De Merwe (kapitalny Sharlto Copley), ciamajdowatego urzędasa,
którego teść jest szefem MNU.
W trakcie wykonywania swojej
misji Wikus napotyka jednak na
poważne kłopoty, a przez swoją
nieporadność, zostaje wystawiony na działanie tajemniczej
substancji z kosmosu.
Mimo że kino science-fiction
w ostatnich latach przeżywa
renesans, większość produkcji
z tego gatunku to konwencjonalne ramotki. Wśród
nich „Dystrykt 9” okazuje się
filmem wyjątkowo oryginalnym
i niejednoznacznym. Aż trudno
uwierzyć, że za jego sukcesem
stoi 29-letni debiutant z RPA,
Neill Blomkamp. Młody filmowiec, który jako osiemnastolatek
opuścił rodzinne strony, by
w Kanadzie zająć się produkcją
filmowych efektów specjalnych,
swą reżyserską przygodę zaczął
z wysokiego C. Wyprodukowany
przez Petera Jacksona „Dystrykt 9” jest bowiem jednym
z najwybitniejszych w ostatnich
latach obrazów s-f.
Blomkamp zaprasza nas do
narracyjnego rollercoastera.
Swą opowieść zaczyna od
kilkunastominutowej paradokumentalnej sekwencji, w której
historię przybyszów z kosmosu
poznajemy poprzez wypowiedzi
naukowców i innych gadających
głów. Z czasem jednak reportaż ustępuje miejsca komedii,
a do głosu dochodzi niezwykłe
poczucie humoru twórców. I gdy
widzowie zaczną się już przyzwyczajać do farsowego tonu (w getcie kwitnie czarny rynek kociej
karmy, przysmaku tutejszych
kosmitów), Blomkamp dokonuje
kolejnej wolty, kierując „Dys-
trykt 9” na tory mięsistego kina
akcji, które trzyma w napięciu do
ostatnich sekund.
Zabawy filmowymi konwencjami
nie są jednak pustym popisem.
Twórca „Dystryktu 9” nie tylko
jest świetnym opowiadaczem, ale
też wie, o czym chce opowiadać.
Nawiązując do tradycji kina klasy
B oraz klasycznych obrazów
s-f, tworzy obraz metaforyczny
i intelektualnie bogaty. Osadzając akcję filmu w RPA, kraju,
który mierzył się z apartheidem,
Blomkamp pokazuje wyraźnie, że
w jego filmie kosmici są zaledwie
symbolem, ucieleśniają wszystko,
co jako nieznane wydaje się nam
przerażające. Młody reżyser
odwraca klasyczny schemat kina
s-f. Pokazuje, że to nie obcy
są zagrożeniem dla człowieka,
lecz właśnie ludzie okazują się
największym złem. Alegoryczny
obraz Blomkampa za warstwą
filmowej rozrywki i dowcipnych
dialogów, okazuje się bowiem
opowieścią o złej naturze człowieka i instynktach, które spychają go w stronę zezwierzęcenia.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
COS
` PODOBNEGO APOKALIPSA NIEJEDNO MA IMIĘ
DZIEŃ BEZ MEKSYKANÓW (A Day Without
a Mexican), 2004 r.
Gdy pewnego dnia wszyscy Meksykanie znikają,
Kalifornia znajduje się na
krawędzi upadku. Dowcipna komedia Sergio
Arau.
14
PAŹDZIERNIK 2009 movie
LUDZKIE DZIECI
(Children of Men), 2006 r.
W niedalekiej przyszłości
ludzie tracą możliwość
rozmnażania. Świat się
kończy, a uratować go
może jedynie Clive Owen
i eskortowana przez niego
ostatnia ciężarna kobieta.
DZIEŃ, W KTÓRYM ZATRZYMAŁA SIĘ ZIEMIA
(The Day the Earth Stood Still),
2008 r.
Kiedy kosmici lądują na Manhattanie, amerykańskie wojsko
wita ich najlepiej, jak potrafi –
salwami. Przed zagładą może
nas ocalić ostatnia sprawiedliwa – Jennifer Connelly.
movie PAŹDZIERNIK 2009
15
4kino
4
FUNNY PEOPLE
Komedia i cała reszta
30.10.2009
Judd Apatow
Adam Sandler, Eric Bana,
OBSADA:
Seth Rogen, Jonah Hill, Leslie Mann
GATUNEK:
komediodramat
UIP
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
ODLOT (Up)
Animacja z najwyższej półki
START:
16.10.2009
Pete Docter,
Bob Peterson
Wojciech Siemion,
DUBBING:
Kacper Cybiński, Cezary Pazura
REŻYSER:
GATUNEK:
DYSTRYB.:
animacja, przygodowy
Forum Film
Wzruszają bardziej niż
gwiazdorskie melodramaty
i śmieszą jak najlepsze komedie. Animacje ze słynnego studia
Pixar pozwalają odlecieć nie tylko
młodym widzom – zmiękczają
także serca ciut starszych kinomanów. „Odlot” Pete’a Doctera
i Boba Petersona, dziesiąty już
film Pixaru, to prawdziwa perełka, obraz rozbrajająco uroczy,
piękny i inteligentny.
Carla poznajemy jako kilkulatka.
Ubrany w czapkę lotnika i wielkie
gogle na chodnikach swego
rodzinnego miasta bawi się
w podróżnika. Ciekawy świata
młodzieniec przypadkiem trafia
do opuszczonego domu, gdzie
poznaje bratnią duszę – rudowłosą, dziewczynkę imieniem
Ellie. Domorosłych miłośników
przygód połączy fascynacja osobą
Charlesa Muntza, odkrywcy,
który mimo wielkich osiągnięć
został uznany przez świat nauki
za oszusta i kłamcę. Wspólne
zainteresowania połączą Carla
i Ellie na dłużej – zdążą się razem
zestarzeć, odkładając na bok
marzenia o wielkich podróżach.
Gdy Ellie umrze, Carl postanawia
zmienić swoje życie. Siedemdziesięcioośmioletni emeryt napełnia
helem przeszło dwadzieścia
tysięcy baloników i wraz z całym
domem odlatuje na spotkanie
przygody swojego dzieciństwa.
W tej interesującej podróży
towarzyszyć mu będzie samotny,
ciapowaty harcerz Russell.
Wkrótce dwójka przypadkowych
podróżników trafia do Ameryki
Południowej, gdzie przeżyje całą
serię dziwnych wypadków.
Gdy w maju tego roku film
Doctera i Petersona jako
pierwsza animacja w historii
otwierał festiwal w Cannes,
wielu ludzi kina było zaskoczonych. Obraz stworzony z myślą
o dziecięcej widowni pokazywany na nobliwym festiwalu
tylko z pozoru nie pasował do
czerwonych canneńskich dywanów. „Odlot” nie jest bowiem
jedynie rozrywkową konfekcją
dla najmłodszych, lecz dowcipnie
COS
` PODOBNEGO MARZENIA STARUSZKÓW
KOSMICZNI
KOWBOJE (Space
Cowboys), 2000 r.
Clint Eastwood i jego
kumple jako niedoszli
astronauci, którzy
po latach otrzymują
szansę na wymarzony lot w kosmos.
16
PAŹDZIERNIK 2009 movie
PRAWDZIWA
HISTORIA (The World’s
Fastest Indian), 2005 r.
Anthony Hopkins jako
wiekowy konstruktor, który w jesieni
życia chce pobić rekord
szybkości dosiadając
stworzony przez siebie
motocykl Indian Scout.
balansuje pomiędzy filmowymi
gatunkami, nie tracąc nic ze swej
uroczej naiwności. Reżyserzy
„Odlotu” bawią się nawiązaniami
do różnorodnych artystycznych
konwencji. Ich film zaczyna się
niemalże jak „King Kong” Petera
Jacksona, by po chwili zmienić się
w pyszną komedię, klasyczny film
przygodowy, opowieść inicjacyjną
i trzymający w napięciu thriller,
a w bajce Pixaru nie brak nawet
nawiązań do mrocznych baśni
Andersena. Śmieszny i straszny
film Pete’a Doctera można dziś
bez zająknięcia wymieniać wśród
najlepszych animacji ostatnich
dwóch dekad. Olśniewający
wizualnie łączy familijną opowieść
z naiwnym, ale uroczym przesłaniem o przekraczaniu ludzkich
granic i dążeniu za prawdziwymi
marzeniami. A wszystko to bez
sztucznego dydaktyzmu i łatwych
uproszczeń. Wspaniały film.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
CHOĆ GONI NAS
CZAS (The Bucket List),
2007 r.
Ekscentryczny miliarder
i zwykły mechanik
poznają się w szpitalu.
Ciężko chorzy panowie
postanawiają stworzyć
listę rzeczy, które muszą
zrobić zanim umrą.
„Staram się zrobić
bardzo poważny film, który
będzie dwukrotnie zabawniejszy od moich poprzednich” –
mówił Judd Apatow o „Funny
People”. Nie udała mu się ta
sztuka – jego najnowszy obraz
nie jest śmieszniejszy niż
„Wpadka” czy „40-letni
prawiczek”, jest natomiast
dziełem bardziej złożonym,
subtelniejszym i bardziej
inteligentnym.
Wśród amerykańskich komików
George Simmons (Sandler) jest
bogiem. Jego filmy zarabiają milio-
ny, sceniczne występy każdorazowo zapełniają widownię,
a popularnością George mógłby
obdzielić kilku innych aktorów.
Bajkowe życie komedianta
zmienia się jednak, gdy lekarze
informują go o śmiertelnej
chorobie. George w towarzystwie Iry (Rogen) swojego
asystenta, przyjaciela i pielęgniarki
w jednej osobie, będzie się musiał
zmierzyć z prawdą o swoim
dotychczasowym życiu,
samotnością i poczuciem pustki.
W ostatnich latach Judd Apatow
dał się poznać jako rewolucjonista, który zmienił amerykańską
komedię. Jak niewielu reżyserów
potrafił połączyć frywolne
poczucie humoru z opowieściami
o trudnych życiowych wyborach.
Tak, jak faceci z poprzednich
filmów Apatowa, bohater „Funny
People” znajduje się na życiowym
zakręcie. Dopiero na nim ów
słynny komediant uświadamia
sobie, że życie nie jest błazeńskim
dowcipem, a zachowując
ironiczny dystans do świata
i innych ludzi, traci się to, co
najważniejsze. I właśnie o tym
traktuje film Apatowa. Nowy film
amerykańskiego twórcy to
opowieść o komizmie i tragizmie
życia, o niewidzialnych splotach
łączących ze sobą oba te
porządki. Wcielając się w postać
chorego komika Adam Sandler
tworzy rolę życia – nie jest tak
GAMER
Gracze! Dziś ucztujemy w piekle!
23.10.2009
Mark Neveldine,
Brian Taylor
Gerard Butler,
OBSADA:
John Leguizamo, Michael C. Hall
science-fiction, thriller
GATUNEK:
Forum Film
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
Kiedyś wyczytałem, że
amerykańskie filmy robione
są z myślą o trzynastoletnim czarnym analfabecie,
który dzień i noc przesiaduje
przed komputerem. Jeśli jest
w tym chociaż ziarno prawdy to
„Gamer” jest istnym Świętym Graalem tej publiczności.
Zrealizowany przez ekipę, która
przyniosła nam „Crank” jest
dokładnie taki, jakiego można
się było spodziewać. O dziwo,
nienajgorzej jest, jeśli chodzi
o samą historię. Futurystyczne
społeczeństwo zamiast igrzysk
i chleba ma internet i klawiaturę.
Dzięki nim mogą kontrolować,
niczym w grze komputerowej,
prawdziwych ludzi. W tym zabójczym MMO o nazwie „Slayers”
śledzimy niejakiego Kable’a, który
marzy o wolności i kontrolującego go, nastoletniego geniusza gier
komputerowych.
Druga odmiana MMO nazywa się
„Society” i jest o niebo ciekawsza, co więcej przypuszczam, że
producenci porno już wkrótce
zrobią z niej niezły użytek.
My wracajmy do „Slayers”, za
którymi stoi Michael C. Hall. On
w stosunku do Kable’a ma nieco
inne plany, co oczywiście doprowadzi do jeszcze większych
fajerwerków.
przewidywalny jak w sztampowym „Zabić wspomnienia”
Mike’a Bindera, ale też unika
pustej błazenady, do której
przywykli widzowie większości
jego filmów. Wraz z świetną
Leslie Mann, Sethem Rogenem
i Ericiem Baną (rozkoszny
australijski akcent), tworzy
opowieść o tym, że egzystencjalne prawdy nie muszą być
wrogiem komedii, a życie, choć
zazwyczaj smutne, bywa przecież
całkiem zabawne.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
Brzmi jak połączenie „Running
Mana” z filmem wojennym?
Taki jest właśnie „Gamer”,
patrzydło jakich wiele, chociaż da
się to oglądać bez bólu zębów,
jak „Crank”, który momenty miał,
tylko że strasznie rzadko. Nie
wiem, co tu robi Michael C. Hall,
który absolutnie nie powinien
marnować swojego talentu na
takie proste, żeby nie napisać
prostackie, filmy. Plus Gerard Butler, którego mi niemal żal, bo nie
dość, że wygląda na spoko faceta
to jeszcze jest dobrym aktorem,
a filmy dobiera sobie tak, jakby
sam siebie sabotował. W sumie
to bardzo letnie kino, ale jest tu
tyle wybuchów, że mogą ocieplić
coraz zimniejsze wieczory. I byłbym zapomniał. Jedna gwiazdka
więcej za najwybitniejszy sposób
uruchomienia samochodu. Kończę pisać i idę wypróbować. Bez
żadnej ironii, dla tej sceny
– warto! ŁUKASZ PYTLIK
movie PAŹDZIERNIK 2009
17
4kino
4
SERAFINA (Séraphine)
Bezpretensjonalna
opowieść o francuskim Nikiforze
23.10.2009
Martin Provost
Yolande Moreau,
OBSADA:
Ulrich Tukur, Anne Bennent
GATUNEK:
dramat, biograficzny
Gutek Film
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
NOTORIOUS
Wielki artysta, mały człowiek
23.10.2009
George Tillman Jr.
Jamal Woolard,
OBSADA:
Derek Luke, Antonique Smith
START:
REŻYSER:
GATUNEK:
biograficzny
DYSTRYB.:
Imperial CinePix
Film biograficzny to
samograj. O ile oczywiście
bohater takiego dzieła miał
ciekawe życie. Co częste
w przypadku gwiazd muzyki.
Zwłaszcza kiedy taka gwiazda
umarła przez przedawkowanie
narkotyków (James Morrison),
popełniając samobójstwo (Kurt
Cobain), czy została zabita przez
psychofana (John Lennon).
Dlatego tylko kwestią czasu było
wystawienie filmowego
pomnika Christopherowi
Wallace’owi, znanemu fanom
hip-hopu jako Notorious B.I.G.
(w tej roli absolutny, całkiem
niezły debiutant Jamal Woolard).
Bo też popularny Biggie miał
życie jakby specjalnie stworzone
na potrzeby scenariusza – wy-
chowywany w Brooklynie przez
samotną matkę szybko trafił na
ulicę, gdzie nauczył się
rymować. Ale również
dealować. A więc mamy do
czynienia z archetypem
gangsta-rapera, który w ekspresowym tempie stał się gwiazdą
ulicznego hip-hopu. Tę drogę na
szczyt, znaczoną narkotykami,
odsiadkami, kolejnymi romansami i singlami na listach przebojów George Tillman Jr. opisuje
niestety bardzo wiernie, po
kronikarsku. A stawiając tezę, że
Notorious nie miał nic wspólnego z napadem na Tupaca Shakura
(Anthony Mackie), legendę
przyjaźni, a potem nienawiści
obu raperów odziera z jakiejkolwiek tajemnicy. W ten sposób
biografia otyłego geniusza
mikrofonu ma szansę zainteresować jedynie jego wiernych
fanów. Nie wyobrażam sobie
bowiem, by przypadkowy widz
zapałał sympatią do tego
diabelnie utalentowanego
artysty, ale przy okazji życiowego nieudacznika. Który co
prawda miał mnóstwo kasy, ale
był uczuciowym kaleką
krzywdzącym wszystkie kobiety
obdarzające go uczuciem. I to
właśnie dla postaci Lil’ Kim
i Faith Evans warto obejrzeć ten
film. No i rzecz jasna genialnej
muzyki. ARTUR SZKLARCZYK
COS
` PODOBNEGO RAPERZY NA EKRANIE
BLOKERSI 2001
Udany dokument
pokazujący polską
scenę hip-hopową
w momencie jej
największej popularności. Za kamerą
Sylwester Latkowski,
a przed nią Eldo,
Peja, Ascetoholix,
Fisz, Fenomen i inni.
18
PAŹDZIERNIK 2009 movie
8 MILA (8 Mile) 2002
Był sobie nieśmiały białas
Jimmy Smith, zwany
przez przyjaciół Rabbit,
który pracował w warsztacie samochodowym,
ale że miał talent do
rymu, stał się gwiazdą
rapu. Z Eminemem
w roli głównej i o nim
samym.
GET RICH OR DIE
TRYIN’ 2005
Fabularyzowana historia
Curtisa Jacksona, czyli
popularnego rapera 50
Centa z nim samym w
roli głównej. Scenariusz
jest znany – od handlu
narkotykami, poprzez
postrzelenie, aż na sam
szczyt list przebojów.
Filmy o malarzach często
inspirują się technikami
malarskimi, żeby pokazać
życie artysty z perspektywy jego
sztuki. Niektórzy reżyserzy
twórczo dyskutują z ich
twórczością, dzięki czemu
uzyskują nie tylko świetne efekty
wizualne, ale też budują
wciągającą historię. Nie
wszystkim się to jednak udaje,
czego skutkiem są filmy
zbombardowane nadmiarem
środków formalnych, ujawniające
najczęściej jedno – brak pomysłu
na fabułę. Wydawałoby się, że
opowieść o życiu „naiwnej”
malarki Serafinie Louis, która
przez całe swoje życie pracowała
jako prosta gosposia, domaga się
właśnie fajerwerków, żeby
zainteresować widza. Martin
Provost nakręcił jednak film
kameralny, stawiając na
aktorstwo oraz dopracowany
scenariusz. Dzięki temu, za
pomocą prostego języka
opowiedział wciągającą historię,
która pod wieloma względami
przypomina „Mojego Nikifora”
Krzysztofa Krauzego. Podobnie
jak polski prymitywista, Serafina
przez długi czas żyła na skraju
ubóstwa, kupując farbę na kreskę.
Jej talent odkrył przypadkiem
Wilhelm Uhde, niemiecki
marszand, jeden z pierwszych
kolekcjonerów dzieł Picassa. Od
momentu spotkania z Uhde
wiodło jej się trochę lepiej, jednak
szansę na zmianę przekreśliła
wojna, a później choroba
psychiczna. W rolę głównej
bohaterki wcieliła się znakomita
Yolande Moreau, która zagrała
Serafinę w szerokiej skali – od
samotnej, prostej, pobożnej
kobiety, cieszącej się z każdej
wolnej chwili spędzonej blisko
BALLADYNA
Bally w Nju Jorku, czyli filmowy obciach roku
04.09.2009
Dariusz Zawiślak
Sonia Bohosiewicz,
OBSADA:
Mirosław Bak a, Faye Dunaway
thriller
GATUNEK:
Adyton
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
Nie ma Słowacki
szczęścia do kina. W przeciwieństwie do Sienkiewicza, który
pisał jak na zamówienie
hollywoodzkich producentów,
poeta stronił od filmowych
tematów. „Balladyna” jest
wyjątkiem od tej reguły, dlatego
szkoda straconej szansy, jaką jest
próba ekranizacji tego utworu
przez Dariusza Zawiślaka.
Z przykrością stwierdzam, że
jego porażki nie tłumaczy
ogromna trudność przełożenia
języka poetyckiego na formę
filmową, ponieważ film nie
zdradza szczególnego wysiłku
interpretatorskiego, ani spójnej
wizji artystycznej. Jeśli zachowało
się coś tutaj z oryginalnego
utworu, to zarys fabuły oraz kilka
kwestii bezsensownie upchniętych w dialogach. Miejsce akcji
przeniesiono do Nowego Jorku,
co może miałoby jakikolwiek
sens, gdyby twórców było stać na
realizację tego pomysłu.
Najwyraźniej jednak zabrakło im
funduszy, ponieważ na obraz
metropolii składa się kilka
niedoświetlonych pocztówek.
Próbują uwiarygodnić go nie-biali
aktorzy i komicznie zdubbingowana Faye Dunaway. Sonia
Bohosiewicz dwoi się w roli
natury do wariatki rozdającej
ludziom swój dobytek. Drugim
ważnym bohaterem filmu są
kolorystycznie wybuchowe dzieła
tytułowej bohaterki odsłaniające
rewers jej wrażliwości, której
z wielu powodów nie mogła
przetworzyć na sztukę swojego
życia. ŁUKASZ KNAP
sióstr, czyli Bally i Ally, żeby
uratować film, jednak jej
obecność na ekranie nie
przesłania błędów operatorskich
i montażowych. „Balladynę”,
która miała uroczyście zainaugurować obchody 200 rocznicy
śmierci Słowackiego, ogląda się
jak nieudany, tani serial kryminalny w offowym wydaniu. Mając
w pamięci szumne zapowiedzi
i prężną kampanię reklamową
„Balladyny”, oglądałem film
z narastającym przekonaniem, że
oto objawił się nam najlepszy
kandydat do Złotej Maliny.
Wszystkich niezainteresowanych
ostrzegam, że film będzie
promowany w gimnazjach
i wyświetlany w samolotach
z Warszawy do Nowego Jorku.
Ostrzeżenie niech wezmą sobie
do serca podróżni. Turbulencje
gwarantowane. ŁUKASZ KNAP
movie PAŹDZIERNIK 2009
19
4kino
4
9
Uszyte nieco grubymi nićmi
18.09.2009
Shane Acker
OBSADA (GŁOS): Elijah Wood,
Jennifer Connelly, John C. Reilly
GATUNEK:
animowany
Monolith Films
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
BĘKARTY WOJNY (Inglourious Basterds)
Strzelając śmiechem
11.09.2009
Quentin Tarantino
Brad Pitt, Eli Roth,
OBSADA:
Christoph Waltz, Diane Kruger,
START:
REŻYSER:
GATUNEK:
groteska
DYSTRYB.:
UIP
Nie, nie pomyliłem się.
Tytuł tej recenzji jest całkowicie
uzasadniony. Wystarczy bowiem
przeczytać pierwszy z brzegu
wywiad z Tarantino na temat
„Bękartów”, a jeszcze lepiej
wybrać się do kina, by zauważyć, że to westerny, zwłaszcza
te nakręcone przez Sergio
Leone, były największą inspiracją reżysera. Choć przecież
akcja dzieje się podczas II wojny
światowej, gdzieś w okupowanej Francji. To właśnie tu
poluje na Niemców, kowboi na
swoich rumakach-motorach,
grupa amerykańskich żołnierzy
żydowskiego pochodzenia. Pod
wodzą ekscentrycznego porucznika Aldo „Apacza” Raine’a
(wąsaty Brad Pitt), niczym Indianie okrutnie obchodzą się oni
ze swoimi ofiarami, skalpując je.
Z każdego oddziału zostawiają
przy życiu jednego nazistę,
by ten – z wyciętą swastyką
na czole – mógł opowiedzieć
o okrucieństwie Bękartów.
W ten sposób rośnie legenda
komando Raine’a, o którym
dowiaduje się sam Hitler. Ale
równie wielką, złą sławą cieszy
się we Francji pułkownik Hans
Landa (genialny Christoph
Waltz), który ma (zasłużenie)
przydomek „Łowca Żydów”.
To do niego należy pierwszy
„akt” filmu podzielonego – jak
to zwykle u Tarantino bywa – na
kilka części. Oglądając teatralną, pełną napięcia scenę
rozmowy esesmana z wieśniakiem ukrywającym żydowską
rodzinę Dreyfusów wiemy, że
z tym Niemcem będą kłopoty. I rzeczywiście – w pewnym paryskim kinie, podczas
premiery propagandowego
filmu o bohaterstwie snajpera
Fredricka Zollera (Daniel Bruhl),
los skrzyżuje ze sobą drogi esesmana i porucznika Aldo. To tu
ma odbyć się zamach na „kwiat”
hitlerowskiej machiny, z Hitlerem, Goebbelsem, Göringiem
i Bormannem na czele. Historia
mówi, że nie zginą. Wybierając
inne rozwiązanie Tarantino
udowadnia, że jest zarazem szaleńcem, jak i geniuszem, który
bawi się kinem, jak dziecko.
A po raz kolejny estetyzując
przemoc na ekranie wprawia
nas co chwilę, a to w śmiech,
a to obrzydzenie. I trzeba przyznać, że ta iście wybuchowa
mieszanka naprawdę w „Bękartach” eksploduje.
ARTUR SZKLARCZYK
COS
` PODOBNEGO KINO W KINIE
PURPUROWA RÓŻA
Z KAIRU
(Purple Rose Of Cairo)
1985 r.
Cecilia jest kelnerką
z New Jersey w latach 30. XX wieku.
Miejscowe kino jest
dla niej miejscem
schronienia. Tam
poznaje młodego i pełnego werwy archeologa
Toma Baxtera, który w trakcie projekcji przerywa
dialog, schodzi z ekranu i ku zdumieniu reszty
widowni podchodzi do kobiety.
20
PAŹDZIERNIK 2009 movie
CINEMA PARADISO
1988 r.
Piękna, filmowa
opowieść Giuseppe
Tornatore o magii
kina. Reżyser Salvatore
powraca pamięcią do
czasów dzieciństwa
spędzonego w małym
sycylijskim miasteczku,
gdzie ludzie żyją swoimi sprawami, a ich jedyną
rozrywką są filmy wyświetlane w tytułowym kinie
parafialnym.
UCIECZKA Z KINA
WOLNOŚĆ
1990 r.
Genialny Janusz Gajos
w niezwykłym filmie
Wojciecha Marczewskiego. W czasie seansu
w tytułowym kinie
aktorzy ożywają na
ekranie, rozpoczynają
między sobą rozmowy, wciągają w nie publiczność.
Wokół kina gromadzą się tłumy, a odpowiednie
władze i służby zastanawiają się, co począć w tej
skomplikowanej sytuacji.
Pełnometrażowe
animacje rodem z Hollywood
kojarzą nam się raczej
z wygłupami różnych
zwierzaków, zabawek czy
samochodów. Z filmem Ackera
jest inaczej. Zamiast bajecznych
kolorów i mniej lub bardziej
komicznych postaci, reżyser „9”
zabiera nas w podróż wygenerowanego komputerowo,
postapokaliptycznego świata.
W podróż muszą wyruszyć
również bohaterowie tej
mrocznej opowieści, czyli grupa
szmaciano-mechanicznych
laleczek, na plecach których ktoś
wypisał atramentem cyfry od 1
do 9. Brzmi tajemniczo? I właśnie
taki, nieco niepokojący klimat ma
ta cyber-punkowa opowieść
o stworkach ocalałych z wojny
między ludźmi a maszynami.
I trzeba przyznać, że pierwsze
minuty filmu, w których
poznajemy jego bohaterów oraz
zrujnowane miasto, naprawdę
intrygują. Bo już sama fabuła jest
OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 4
(Final Destination 4)
Na kogo wypadnie, na tego bęc!
4.09.2009
David R. Ellis
Bobby Campo,
OBSADA:
Haley Webb, Nick Zano
horror, thriller
GATUNEK:
Warner Bros.
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
Z filmami z serii
„Oszukać przeznaczenie”
jest dokładnie tak samo,
jak choćby z „Piłą” czy
niegdyś „Krzykiem” – ich
twórcy wciąż kombinują,
czym by tu jeszcze zaskoczyć miłośników horrorów.
W efekcie w każdym odcinku
robi się coraz bardziej strasznie
i niesmacznie. I to nie tylko
dzięki bujnej (chorej?) wyobraźni
scenarzystów, ale również za
sprawą rozwijającej się techniki
filmowej. A w tym przypadku
animacji komputerowej, która
pomaga w stworzeniu coraz
to wymyślniejszych efektów
specjalnych. W czwartym „Final
Destination” ekipa Davida R.
Ellisa (wcześniej nakręcił „Dwójkę”) przeszła jednak samą siebie,
przygotowując spore fragmenty
w technice 3D. I to jest właśnie
powód, dla którego fani serii
natychmiast powinni iść do kina.
Lecące wprost z ekranu części
samochodów i szczątki ofiar
robią naprawdę niesamowite
wrażenie! Bo już fabuła jest
całkowicie przewidywalna –
niejaki Nick ma wizję, w której
podczas wyścigów samochodowych dochodzi do gigantycznej
katastrofy. Udaje mu się jednak
nakłonić przyjaciół do opusz-
powieleniem podobnych historii
o grupie śmiałków, od których
inwencji i odwagi zależy los
świata. Tu również mamy
legendę, według której tylko
wybrani mogą ocalić świat.
A także natchnionego, młodego
lidera (tytułowa Dziewiątka),
który przejmuje dowodzenie od
poprzedniego, zachowawczego
wodza (Jedynka). No i przeszkody, które trzeba pokonać na
drodze do celu (tu w postaci
mechanicznej bestii). Fani
komiksu i fantasy będą więc
zachwyceni. Wszyscy inni,
których ściągnie do kina niezła
akcja marketingowa tej dość
w sumie krótkiej (raptem 79
minut) produkcji Tima Burtona,
mogą się bowiem poczuć nieco
skołowani. A już na pewno
zmęczeni. Głównie ilością scen
walk, wybuchów i eksplozji.
ARTUR SZKLARCZYK
czenia toru. Ale, jak wszyscy
wiemy, licho nie śpi i przeznaczenie upomni się o ocalonych.
No i zaczyna się jatka, a śmierć
zbiera swoje żniwo na wiele wymyślnych sposobów. A to kamyk
wpadnie pod kosiarkę, a to coś
zepsuje się w myjni samochodowej lub w basenie... I tak bez
końca. Aż do finału, który nie
pozostawia wątpliwości – piąta
część serii powstanie niemal na
pewno. I tylko nie wiadomo, czy
płakać, czy śmiać się...
ARTUR SZKLARCZYK
movie PAŹDZIERNIK 2009
21
4kino
4
KOCHAM CIĘ, BETH COOPER
(I Love You, Beth Cooper)
Kiedy kujon kocha cheerleaderkę
02.10.2009
Chris Columbus
OBSADA:
Hayden Panettiere,
Paul Rust, Jack Carpenter,
GATUNEK:
komedia
Imperial CinePix
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
SOLISTA (The Soloist)
Niespełnione obietnice
23.10.2009
Joe Wright
Jamie Foxx,
OBSADA:
Robert Downey Jr., Catherine Keener
START:
REŻYSER:
GATUNEK:
DYSTRYB.:
dramat
UIP
Temat – samograj.
W dodatku zainspirowany prawdziwą historią.
A w obsadzie dwaj aktorzy,
których szczególnie cenię.
No i ten genialny plakat. Nie
powiem – twórcy „Solisty”
zrobili mi naprawdę wielkiego
smaka. Czekałem więc na ich
film z niecierpliwością. Dziś,
po jego obejrzeniu, czuję
spore rozczarowanie. Może
za dużo oczekiwałem? A może
rzeczywiście film Joe Wrighta
(„Duma i uprzedzenie”, „Pokuta”) obiecuje więcej, niż daje?
Dlatego ciekaw jestem, jak
inni widzowie przyjmą historię
utalentowanego czarnoskórego
muzyka Nathaniela Ayersa,
który podczas studiów na
prestiżowej Julliard School Of
Music w Nowym Jorku popada
w schizofrenię. By potem, jako
bezdomny, trafić na ulicę, gdzie
znajduje go zapalony dziennikarz Steve Lopez. Kino zna
wiele takich historii – opowieści o geniuszach, którzy mają
problemy psychiczne. I przeważnie, jak choćby w klasycznym już „Rain Manie”, relacje
między tymi „innymi”, nieprzystosowanymi, a ludźmi, którzy
chcą im pomóc są motorem
napędowym filmu. Podobnie
w „Soliście”, który z początku
wzbudza zaciekawienie, by
później popaść w oczywiste
schematy. Takie, jak kłopoty
w nawiązaniu kontaktu między
bezdomnym wiolonczelistą,
a siłującym się z życiem reporterem. Czy również „przesilenie” w ich przyjaźni. Mimo
tych oczywistości film Wrighta
warto zobaczyć choćby dla
brawurowej kreacji Foxxa,
w dodatku świetnie ucharakteryzowanego na szalonego
kloszarda. Jeżeli wierzyć temu
aktorowi i raperowi, natchnienie do stworzenia postaci
Ayersa czerpał z własnych
przeżyć. Ciekawe czy członkowie Akademii Filmowej wezmą
to pod uwagę przy rozdawaniu
nominacji? Bo znając ich słabość
do tego typu postaci, Foxx już
dziś jest jednym z głównych
kandydatów do Oscara.
ARTUR SZKLARCZYK
COS
` PODOBNEGO CI GENIALNI „WARIACI”
RAIN MAN
1988 r.
Oscarowy hit Barry’ego Levinsona o trudnej
przyjaźni między autystycznym (i mającym
znakomitą pamięć do
liczb) Rayem Babbittem
(genialna kreacja Dustina Hoffmana), a jego
bratem, cwaniaczkiem Charliem (Tom Cruise).
Film:
22
PAŹDZIERNIK 2009 movie
CO GRYZIE GILBERTA
GRAPE’A (What’s Eating
Gilbert Grape) 1993 r.
W niezwykłym, kiedyś
nawet kultowym filmie
Lasse Hallströma, 19letni wówczas Leonadro
DiCaprio wcielił się w
postać opóźnionego
w rozwoju Arniego
Grape’a (nominacja do Oscara) i „ukradł” film
Johnny’emu Deppowi.
FORREST GUMP
1994 r.
Podnosząca na duchu
historia na podstawie
bestsellerowej książki
Winstona Grooma
o facecie, który mimo
swej ułomności nie
bał się marzeń. Tom
Hanks nigdy wcześniej
i nigdy potem nie zagrał tak „oscarowo”.
Odkąd w „Dziewczynie
z sąsiedztwa” Elisha Cuthbert jako ponętna gwiazdka
porno wdawała się w romans
z grzecznym uczniakiem
granym przez Emila Hirscha,
żaden szkolno-miłosny mezalians
nie powinien dziwić. Nawet jeśli
licealny kujon o prezencji Michała
Koterskiego zakocha się w urodziwej blondynce, nie można wykluczyć szczęśliwego zakończenia.
Oto Denis (ciapowaty Paul Rust)
opuszcza szkolne mury. Namówiony przez swojego najlepszego kumpla (Jack Carpenter),
decyduje się na odważny krok –
podczas oficjalnego przemówienia
wyznaje miłość szkolnej piękności
– szefowej licealnych cheerleaderek, Beth (Hayden Panettiere).
Zgodnie z niepisanym zwyczajem
ta ostatnia ma już jednak chłopaka
– napakowanego twardziela
w wojskowym mundurze. A że
ów samiec alfa nie lubi konkurencji, wieczór mający uświetnić
zakończenie szkoły zapowiada się
dla Denisa aż nazbyt interesująco.
Chris Columbus, reżyser
„Kocham Cię, Beth Cooper”,
to prawdziwy tuz kina familijnego.
To za jego sprawą każde święta
Bożego Narodzenia umilają nam
przygody „Kevina samego
w domu”, a w filmografii
amerykańskiego twórcy
znajdujemy też takie hity, jak
„Pani Doubtfire” i dwie adaptacje
SIEROTA (Orphan)
Niektóre dzieci rodzą się złe
02.10.2009
Jaume Collet-Serra
OBSADA:
Vera Farmiga,
Peter Sarsgaard, Isabelle Fuhrman
GATUNEK:
horror
Warner Bros.
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
Obawiam się, że mogę
stracić całą wiarygodność już
na samym początku recenzji,
ale uważam poprzedni film Jaume
Collet-Serry za całkiem udany
remake „Domu woskowych ciał”.
Większość krytyków i widzów
skreśliła go właściwie za sam
udział Paris Hilton, ale oglądało się
to całkiem przyzwoicie.
I tym razem reżyser sięgnął do
klasyki, nie kręcąc jednak
remake’a, a czerpiąc pełnymi
garściami z historii o złych
dzieciach vide „Synalek” czy
„Joshua”. Tytułowa sierota jest
dziewięcioletnią dziewczynką
o niejasnej przeszłości i dziwnych
upodobaniach konfekcyjnych.
Rodzina Colemanów, która ją
adoptuje, nie jest z kolei do końca
taka, jaką najczęściej oglądamy na
okładkach amerykańskich
czasopism. Rozżaleni po śmierci
dziecka, niezbyt radzący sobie
z alkoholizmem żony (najprawdopodobniej odpowiedzialnej
również za głuchotę ich córki)
mają nadzieję, że Esther,
dziewięcioletnia Rosjanka stanie
się dla nich początkiem nowego,
„Harry’ego Pottera”. Trudno nie
mieć sentymentu do tego
reżysera. I choć „Kocham Cię”
nie jest bynajmniej jego największym osiągnięciem, na tle
młodzieżowo-rozporkowych
obrazów prezentuje się naprawdę
uroczo. Mimo że wszystko
skrojone jest tu według
komediowej sztancy, oglądanie
filmu Columbusa okazuje się
niemal bezbolesne. Reżyser
„Mamuśki” nie sili się na pieprzne,
seksualne dowcipy, oszczędzając
nam tym samym zwyczajowych
momentów zażenowania,
a aktorskie popisy Paula Rusta
i Jacka Carpentera jako towarzyszy licealnej niedoli wypadają
zdecydowanie śmieszniej, niż
slapstickowe, sytuacyjne dowcipy.
Bo choć „Kocham Cię, Beth
Cooper” to komedia wybitnie
młodzieżowa, chwilami
niesmaczna i dość przewidywalna,
okazuje się także nie pozbawiona
uroku i urokliwego poczucia
humoru.
może bardziej szczęśliwego życia.
Nic bardziej mylnego, wszak od
lat wiadomo, że zza wschodniej
granicy można spodziewać się
samych kłopotów. Pytanie tylko,
czy mamy do czynienia ze
zbiorem filmowych klisz, czy
może z czymś całkiem świeżym?
Odpowiedź kryje się za bramką
numer dwa. To zdecydowanie
najlepszy, obok „Wrót do piekieł”
horror tego roku. Mamy tu
bardzo dobre aktorstwo, sporo
scen wzbudzających, co najmniej
nieprzyjemne uczucie w brzuchu
oraz doskonały i naprawdę
zaskakujący zwrot akcji. Ogląda
się to wyśmienicie, a Jaume
Collet-Serra potwierdził, że
potrafi zajmująco opowiedzieć
historię, których w kinie było już
wiele. Gorąco zachęcam, żebyście
sami przekonali się, co jest nie tak
z Esther. ŁUKASZ PYTLIK
BARTOSZ STASZCZYSZYN
movie PAŹDZIERNIK 2009
23
4kino
4
MNIEJSZE
ZŁO
Więcej niż
źle, mniej niż dobrze
23.10.2009
Janusz Morgenstern
OBSADA:
Lesław Żurek,
Janusz Gajos, Wojciech Pszoniak
GATUNEK:
dramat obyczajowy
Vision
DYSTRYB.:
START:
REŻYSER:
WYSPA STRACHU (A Perfect Getaway)
Urojeni mordercy
23.10.2009
David Twohy
REŻYSER:
Steve Zahn,
OBSADA:
Milla Jovovich , Timothy Olyphant
GATUNEK:
thriller
ITI Cinema
DYSTRYB.:
START:
Miłość ogłupia. Kto raz ją
przeżył, wie, że nic innego tak
bardzo nie osłabia instynktu
samozachowawczego. Podczas
seansu „Wyspy strachu” nie
dziwi więc, że zakochana po
uszy para nowożeńców, która na
Hawajach spędza swój miodowy
miesiąc, zamiast uciekać z wyspy
przed grasującym na niej
rzeźnikiem, jak gdyby nigdy nic
oddaje się uciechom poślubnej
podróży. Ale po kolei.
Cliff (Steve Zahn) i Cydney
(Milla Jovovich) właśnie wzięli
ślub. On jest uroczy i dowcipny,
ona ćwierka mu do ucha niczym
natrętny skowronek. Byłoby
słodko, gdyby nie fakt, że na
wyspie, którą zwiedza młoda
para, doszło właśnie do
tajemniczych morderstw. Cliff
i Cydney z duszą na ramieniu
spacerują więc po urokliwej
dziczy, a na ich drodze pojawiają
się coraz to bardziej podejrzani
traperzy. Wśród nich najmniej
ciekawie prezentuje się były
komandos, Nick (Timothy
Olyphant), uzbrojony i mroczny
twardziel...
I gdy w filmie Davida Twohy’ego
akcja zaczyna się układać
w banalną całość, reżyser
wywraca wszystko do góry
nogami. Książek nie poznaje się
bowiem po okładce, filmu po
trailerze, a Steve’a Zahna po
nikczemnym wzroście i skromnej posturze. Także „Wyspy
strachu” nie sposób oceniać po
konwencjonalnej fabule. Reżyser
filmu, hollywoodzki wyga stojący
za takimi tytułami jak „Ścigany”
czy „J.I. Jane”, potrafi sporo
wycisnąć ze scenariusza
„Wyspy…”. Nie tylko umiejętnie
gubi nasze tropy, raz po raz
usypiając czujność, ale też
tworzy na ekranie atmosferę
zagrożenia. Najciekawszy jest
jednak sposób, w jaki reżyser gra
z wizerunkami swoich aktorów.
Doskonale wie, że widząc
Timothy Olyphanta, przeciętny
widz spodziewa się po nim
wszystkiego najgorszego,
a widok twarzy Steve’a Zahna
musi rozmiękczać serce nawet
jego teściowej. Twohy z premedytacją wykorzystuje przyzwyczajenia widzów, dzięki czemu
jego thriller trzyma w napięciu,
zaskakuje i od czasu do czasu
rozbraja kapitalnym poczuciem
humoru.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
COS
` PODOBNEGO NIC NIE JEST TAKIE, JAKIM SIĘ ZDAJE
PODEJRZANI
(Usual Suspects) 1995 r.
Rewelacyjny film
Bryana Singera. Na
nabrzeżu Los Angeles
dochodzi do eksplozji.
Wśród zgliszcz policja
odnajduje kilkadziesiąt
milionów dolarów
i dwóch świadków. Ich
relacje wyjaśniają, co wydarzyło się na feralnym
statku. Ale czy na pewno?
24
PAŹDZIERNIK 2009 movie
GRA (The Game)
1997 r.
Nicholas ma 48 lat
i wszystko, o czym
można marzyć.
Obrzydliwie bogaty
facet pewnego dnia
wpada w wir dziwnych przypadków –
wygląda na to, że jego
życie wkrótce dobiegnie końca. Chyba że to
tylko gra.
SIŁA STRACHU
(Hide and Seek) 2005 r.
Doktor Callaway
przenosi się na wieś
z nadzieją, że dzięki
temu jego córeczka zapomni o samobójstwie
matki. Tu Emily wymyśla sobie nowego,
całkiem przerażającego
przyjaciela – Charliego. Tylko kto tak naprawdę
jest tu zagrożeniem?
Plejada polskich gwiazd,
nośny, rozliczeniowy temat,
ale zabrakło pazura. Janusz
Morgenstern, osiemdziesięciosześcioletni reżyser, znany jest
przede wszystkim z kameralnych
(melo)dramatów, takich jak „Do
widzenia, do jutra”, „Jowita” czy
„Trzeba zabić tę miłość”. Filmy
te ceniono przede wszystkim
ze względu na współczesną tematykę oraz znakomite decyzje
obsadowe. W „Mniejszym złu”
grają dobrze skrojeni do swoich
ról Janusz Gajos, Wojciech Pszoniak, Magdalena Cielecka, Olaf
Lubaszenko, Borys Szyc oraz
w głównej roli – Lesław Żurek.
Ten ostatni wcielił się w postać
Kamila, studenta polonistyki,
który chce być pisarzem. Akcja
dzieje się na początku lat osiemdziesiątych. Dzięki publikacji
wierszy Kamil zyskuje rozgłos
w lokalnym środowisku, jednak
szybko zrozumie, że nie ma
talentu. Spragniony sławy i uniezależnienia się od despotycznego
ojca, dopina swego, publikując
tekst znajomego pod własnym
nazwiskiem. Przynosi mu to
uznanie oraz profity, w tym
zastęp kobiet wskakujących mu
do łóżka. Lesław Żurek świetnie
sprawdził się w roli człowieka
bez właściwości, bez formy,
naginającego zasady moralne do
okoliczności. Mamy w polskim
kinie bohaterów, którzy swoją
karierę budowali w ten sposób
– to Nikodem Dyzma i Jan Piszczyk z „Zezowatego szczęścia”
Andrzeja Munka. Daleko jednak
kreacji Żurka do wybitnych ról
Dymszy i Kobieli. Nie ma postać
Michała, podobnie jak scenariusz
„Mniejszego zła”, tragikomiczności, która tworzy w filmie
miejsce na dystans. Udały się tu
niektóre kwestie, szczególnie
w wykonaniu Gajosa, jednak
papierowe dialogi na serio, dłużyzny oraz sposób prowadzenie
narracji zbliżają film Morgensterna do niedobrej tradycji
polskiego serialu.
ŁUKASZ KNAP
MOJE WINNIPEG
(My Winnipeg)
Filmowy poemat miasta
START:
REŻYSER:
OBSADA:
GATUNEK:
DYSTRYB.:
02.10.2009
Guy Maddin
Darcy Fehr,
Ann Savage
dramat
Gutek Film
Guy Maddin, kanadyjski
reżyser zakochany w swoim
rodzinnym mieście, złożył mu
hołd. Nie jest to jednak ani
dokument, ani film fabularny, ale
mieszanina tych dwóch. Do nich
dołączają inne gatunki i formy
– kreskówka, psychodrama,
horror, melodramat. Wszystkie
one zahaczają o historię
Winnipeg, serca kontynentu, jak
mówi o nim narrator. Jednak
przede wszystkim jest to historia
prywatna Maddina, dotykająca
jego rodzinnych wspomnień
i doświadczeń. Reżyser snuje
swoją wizję opierając jej rytm na
czarno-białym obrazie hipnotycznej podróży pociągiem. Jedzie
z kamerą do przodu, ale
wspomnienia prowadzą go
wstecz... Podróż to niełatwa.
Maddin opiera ją na niedopowiedzeniach i fantazji. Kto nie lubi
kina eksperymentalnego,
poetyckiego, oglądając ten film
może czuć się niekomfortowo.
Widzowie otwarci na nowe
doświadczenia audiowizualne
powinni otworzyć szeroko oczy.
Uważni dostrzegą tu wiele
inspiracji poetyką kina niemego,
które w pełni wybrzmiało
w „Najsmutniejszej muzyce
świata”, granej w polskich kinach.
Cierpliwi na pewno zauważą też,
że powtarzające się motywy
układają tę niespójną, nielinearną
fabułę w całość. „Moje Winnipeg”
przenika nostalgia za utraconym
czasem dzieciństwa, którego
centralną figurą jest matka,
właścicielka zakładu kosmetycznego i aktorka serialowa.
Przypominając sobie własne
doświadczenia z dzieciństwa,
Maddin odsłania najbardziej
intymne, często wstydliwe
pragnienia. Autorska soczewka
sprawia, że „Moje Winnipeg” jest
zapisem bardzo osobistym,
niemal autoterapeutycznym. Film
ten byłby zupełnie niestrawny,
gdyby nie znakomite zdjęcia,
które układają ten strumień
(pod)świadomości w atrakcyjną
formę. ŁUKASZ KNAP
movie PAŹDZIERNIK 2009
25
4kino
movie BOX OFFICE
TARANTINO TRIUMFUJE
Polska publiczność lubi „Oszukać
przeznaczenie 4”. Ale jeszcze
bardziej ciekawa była nowego filmu
Quentina Tarantino. Znakomite
„Bękarty wojny” zadebiutowały
w Polsce na 1. miejscu.
POLSKA
POZ.
4
11.09.2009—13.09.2009
TYTUŁ
WIDZÓW WIDZÓW
(weekend)
(od premiery)
w PAŹDZIERNIKU
02.10.2009
1. BĘKARTY WOJNY (INGLOURIOUS BASTERDS)
101026
101561
2. OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 4 (FINAL DESTINATION)
96741
307283
3. MIŁOŚĆ NA WYBIEGU
32347
388863
4. BRZYDKA PRAWDA (THE UGLY TRUTH)
26483
94606
Weronika postanawia umrzeć
(Veronika Decides to Die)/Vision
Kocham cię, Beth Cooper
(I Love You, Beth Cooper)/Imperial CinePix
5. ZAŁOGA G (G-FORCE)
25008
521722
Moje Winnipeg (My Winnipeg)/Gutek Film
6. GARFIELD: KOTY GÓRĄ (GARFIELD’S PET FORCE)
20877
20877
7. KAC VEGAS (THE HANGOVER)
20747
443156
Przypadkowy mąż
(The Accidental Husband)/Kino Świat
8. JANOSIK. PRAWDZIWA HISTORIA
16559
71264
Słowo jak głaz (Kremen)/35mm
9. OSTATNIA AKCJA
12425
14332
Dzień w Juriewie (Yuriev Den)/Vivarto
09.10.2009
10. EPOKA LODOWCOWA 3: ERA DINOZAURÓW
(ICE AGE: DAWN OF THE DINOSAURS)
8487
1960250
Julie i Julia (Julie & Julia)/UIP
Miasto z morza/Syrena Films
WĄTPLIWY HIT
BRZYDKA PRAWDA (The Ugly Truth)
Kto się lubi, ten się czubi
04.09.2009
Robert Luketic
REŻYSER:
Katherine Heigl,
OBSADA:
Gerard Butler, Cheryl Hines,
START:
GATUNEK:
DYSTRYB.:
komedia romantyczna
UIP
Sąsiadujący w repertuarze kinowym z naszą
„Miłością na wybiegu”
film Roberta Luketica („Legalna blondynka”, „Sposób
na teściową”) po raz kolejny
dowodzi, że między polskim
a amerykańskim kinem rozrywkowym jest taka różnica, jak
między rodzimym, a – dajmy
na to – angielskim futbolem.
Bo, o ile w naszych komediach
romantycznych nie ma ani
humoru, ani miłości, to w hollywoodzkich produkcjach tego
typu banalne na pozór historie
i oklepane, na pierwszy rzut
oka, żarty sprawiają, że takie
filmy jak bezpretensjonalna
„Brzydka prawda” ogląda się
z autentyczną przyjemnością.
Bo przecież ten film to bajka
prosta jak drut i przewidywalna jak deszcz w listopadzie. Ona (ładna Katherine
Heigl) to producentka telewizji
śniadaniowej z Sacramento.
On (świetny Gerard Butler) to
prezenter, nowy nabytek stacji,
zatrudniony po to, by pokonać
konkurencję. Ale że ona jest
perfekcjonistką, która nie radzi
sobie z facetami, a on bezczelnym macho, który twierdzi, że
facetom chodzi jedynie o seks,
a kobietom o... seks (tylko
boją się do tego przyznać), to
pedantyczna Abby z miejsca
zapała nienawiścią do „prosiaka” Mike’a. Jednak, jak twierdzi
moja znajoma, to przystojni
„bezczele”, a nie misiowaci
inteligenci w blezerkach kręcą
laski. Dlatego nasza bizneswoman dostrzeże, że Mike to
w sumie wrażliwy facet. A on
przestanie ją traktować jedynie
jako seksowne „mięsko”.
Dalszy rozwój wypadków jest
przewidywalny – od tolerancji, do fascynacji, a wreszcie
namiętności. Banalne? Ale jak
fajnie opowiedziane! I w dodatku ubarwione porcją tak
autentycznie śmiesznych gagów
(mój ulubiony to ten z wibrującymi majtkami), którymi można
by obdzielić wszystkie polskie
komedie na najbliższe kilka lat.
ARTUR SZKLARCZYK
COS
` PODOBNEGO KATHERINE HEIGL DROGA DO SŁAWY
CHIRURDZY
(Grey’s Anatomy)
od 2005 r.
Stażystka Isobel „Izzie”
Stevens zaczyna, jako
jedna z grupy, praktykę w Seattle Grace
Hospital. I, podobnie
jak swoje koleżanki
i koledzy, przeżywa
zawodowe i sercowe wzloty i upadki. A grająca ją
Heigl zgarnia Emmy.
26
PAŹDZIERNIK 2009 movie
WPADKA
(Knocked Up)
2007 r.
A mówiła mama, żeby
się zabezpieczać! A jeszcze lepiej nie wdawać w
romanse na jedną noc.
Feralnej nocy Alison
przesadziła jednak z procentami i będzie mamą.
Problem w tym, że przyszły ojciec jest życiowym
nieudacznikiem.
27 SUKIENEK
(27 Dresses)
2008 r.
Katherine w lekkiej,
„dziewczyńskiej”
komedii jako Jane,
która wyspecjalizowała się w byciu
druhną, ale skrycie
marzy o tym, żeby
znaleźć miłość swego życia i sama stanąć na
ślubnym kobiercu.
Nie wiedzieć czemu Anglicy gremialnie chodzą na czwartą część
filmu „Oszukać przeznaczenie”,
który powiela schematy poprzednich trzech części, a jedyną
jego zaletą jest to, że można go
obejrzeć w 3D.
UK
Gwiazda Kopernika/Kino Świat
PRZYCHÓD PRZYCHÓD
Dystrykt 9 (District 9)/ITI Cinema
1. DYSTRYKT 9
1,184,392 4,783,530
2. OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 4 - 3D
929,306 10,681,977
Dobry, zły i zakręcony (Joheunnom
nabbeunnom isanghannom) Kemus Film/
Polmedia
3. DORIAN GRAY
883,148
883,148
Esterhazy/Film Polski
4. SORORITY ROW
782,693
782,693
5. 500 DNI MIŁOŚCI
582,478 2,409,059
Królik po berlińsku
(Rabbit a la Berlin)/Film Polski
6. JULIE I JULIA
540,441
540,441
16.10.2009
7. BĘKARTY WOJNY
371,784
9,477,051
Odlot (Up)/Forum Film
POZ.
TYTUŁ
(weekend w GBP)
(od premiery
w GBP)
8. OBCY NA PODDASZU
265,342
6,033,151
Fighting/UIP
9. FUNNY PEOPLE
219,038
3,176,048
Nowszy model (The Rebound)/Monolith
10. ADVENTURELAND
210,671
210,671
23.10.2009
Solista (The Soloist)/UIP
USA
ZASKAKUJĄCY DYSTRYKT
W USA „Dystrykt 9” powoli wędruje w dolne rejony box office’u.
Ale i tak ten nietuzinkowy film jest
sensacją ostatnich kilku miesięcy.
Zarobił już ponad 100 milionów
dolarów.
POZ.
Mniejsze zło/Vision
TYTUŁ
PRZYCHÓD
PRZYCHÓD
Gamer/Forum Film
1. I CAN DO BAD ALL BY MYSELF
23,446,785
23,446,785
Granice miłości
(The Burning Plain)/Best Film
2. 9
10,740,446
15,160,926
3. BĘKARTY WOJNY
6,140,617
103,903,469
Notorious/Imperial CinePix
4. WSZYSTKO O STEVENIE
5,638,243
21,650,628
Serafina (Seraphine)/Gutek Film
5. OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 4 - 3D
5,522,377
58,280,235
Zero/Monolith
6. SORORITY ROW
5,059,802
5,059,802
7. ZAMIEĆ
4,915,104
4,915,104
Wyspa strachu
(A Perfect Getaway)/ITI Cinema
8. DYSTRYKT 9
3,538,769
108,456,233
28.10.2009
9. NIEBEZPIECZNA ROZGRYWKA
3,293,055
16,261,653
This Is It/UIP
10. JULIE I JULIA
3,156,316
85,216,398
30.10.2009
(weekend w USD)
(od premiery
w USD)
Piła VI (Saw VI)/Kino Świat
Funny People/UIP
Zabójcze ciało
(Jennifer’s Body)/Imperial CinePix
Odgłosy robaków – zapiski mumii
(The Sound of Insects: Record of a Mummy)/
Against Gravity
movie PAŹDZIERNIK 2009
27
ODLOT
Lubicie kreskówki? No to czym
prędzej wybierzcie się do kina
i zafundujcie sobie filmowy
„Odlot”! I nawet nie zastanawiajcie
się, czy animacja o przygodach
stetryczałego dziadka
i upierdliwego, spasionego skauta
to dobry pomysł na kinowy przebój!
John Lasseter nie ma
wątpliwości, że tak!
ODLOT
TEKST ARTUR SZKLARCZYK
„A czy film o gastronomicznym geniuszu ze
szczurzym ogonem to materiał na hit? Albo
o robocie-śmieciarzu, który w dodatku jest
niemową?” – pyta twórca Pixar Studios, a od
niedawna jeden z szefów Walt Disney Animation
Studios. I ma całkowitą rację, bo wchodząca
właśnie na nasze ekrany, najnowsza produkcja
twórców wspomnianego „Ratatuj” i „Wall-E” zarobiła już na całym świecie prawie 500 milionów
dolarów!
Pamiętacie, jak w dzieciństwie fantazjowaliście
o podróżach do dalekich, nieznanych krain? Jak
zazdrościliście Indianie Jonesowi, albo komuś
znacznie bardziej realnemu, będącemu na wyciągnięcie ręki, tak jak choćby Tony Halik? Niektórym pewnie udało się spełnić te marzenia o mniej
lub bardziej egzotycznych wyprawach, niekoniecznie z biurem podróży i przewodnikiem.
Innym pozostaje wierzyć i czekać cierpliwie. Aż
wygrają w totka, wychowają dzieci, przejdą na
emeryturę lub będą mieć już tak dość pracy, że
postanowią rzucić wszystko w diabły i ruszyć
w podróż życia. Tak jak 78-letni Carl Fredricksen,
28
PAŹDZIERNIK 2009 movie
W górę,
w górę
miły bracie
bohater najnowszej animacji studia Pixar. Ten
emerytowany sprzedawca balonów, nakłaniany
przez miejscowego dewelopera do sprzedania
swojego domku, postanawia zrobić mu na złość
i przy pomocy tysięcy balonów... odlecieć nim
w siną dal. A dokładnie do Ameryki Południowej,
o zobaczeniu której marzył całe życie.
movie PAŹDZIERNIK 2009
29
ODLOT
Oto emerytowany
sprzedawca balonów,
nakłaniany przez
miejscowego dewelopera
do sprzedania swojego
domu postanawia zrobić
mu na złość i przy
pomocy tysięcy
balonów... odlecieć
nim w siną dal
Nie taki tetryk
straszny...
BOB PETERSON
SCENARZYSTA
30
PAŹDZIERNIK 2009 movie
„Często, po ciężkim dniu wypełnionym pracą
fantazjowaliśmy z Bobem Petersonem (współtwórcą filmu – przyp. red.), jakby to było znaleźć
się jako rozbitek na wyspie na Pacyfiku, z dala od
zgiełku i problemów. A potem pojawiła się myśl,
żeby wysłać w takie miejsce naszego zaawansowanego wiekiem bohatera. W końcu doszliśmy
do wniosku, że ucieczka od świata spowoduje,
że bohater do niego wróci” – wyjaśnia genezę nieco karkołomnego, delikatnie mówiąc,
pomysłu na fabułę „Odlotu” jego współreżyser
i współscenarzysta Pete Docter. Z kolei Peterson
wspomina: „To Pete po raz pierwszy zapisał na
papierze pomysł o starym sprzedawcy balonów
i latającym domu. Ale dopiero wtedy zaczęła się
wielka burza mózgów. Byliśmy podekscytowani,
bo główna postać w tym wieku nie występuje
w filmach zbyt często. A jak już się pojawia, to
bywa mało interesująca. A przecież ludzie z po-
kolenia Carla mają tyle intrygujących historii do
opowiedzenia! „Stopniowo pojawiła się idea, by
głównym bohaterem uczynić postać nieco podobną do tej z wielu komiksów George Bootha z New
York Timesa. Mieliśmy też na myśli wspaniałych
aktorów starszego pokolenia, jak Spencer Tracy
czy Walter Matthau, którzy grali niemłodych
i upartych, przeważnie mocno opryskliwych
facetów, a jednak bardzo dali się lubić” – dodaje
Docter, twórca takich hitów Pixara, jak „Potwory
i spółka”, czy „Toy Story 2”.
Jak dziadek
z wnuczkiem
Przygoda bohatera „Odlotu” rozpoczyna się
w momencie, kiedy spławia z kwitkiem niejakiego Toma. Namawia on Carla Fredricksena do
sprzedania domku swemu szefowi, potężnemu
przedsiębiorcy budowlanemu. Ale w momencie,
kiedy za natrętem zamykają się drzwi, staruszek
już wie: zamiast oddać bez walki swój dom,
wyjdzie z tej niezręcznej sytuacji z honorem.
Wyciąga więc z magazynu tysiące balonów, które
zostały mu z czasów, kiedy był ich sprzedawcą,
pompuje je i mocuje do dachu. Ale w momencie,
kiedy dom wzlatuje w powietrze ktoś puka do
drzwi. To Russell, otyły skaut, który właśnie
kwestował na rzecz organizacji Junior Wilder-
ness Explorer, czyli Młodych Odkrywców. W ten
sposób splotą się losy dziadka i chłopca, który
nieco „na gapę” załapał się na balonową podróż.
A ich wspólne, z racji różnicy wieku dość trudne,
ale czasem też wywołujące uśmiech relacje stają
się motorem napędowym „Odlotu”. „Wydaje mi
się, że to najzabawniejszy film, jaki stworzyliśmy. Myślę, że udało nam się powołać do życia
bardzo oryginalnego bohatera, Carla. Ma on
swoje lata i przemierza świat na skonstruowanej
własnoręcznie latającej machinie. A jednocześnie
skrupulatnie przestrzega godziny spożywania
obiadu – bez względu na wszystko je go o 15.30.
Przekonuje się, że wielkimi przygodami są też
wszelkie drobiazgi, jakie przydarzają się nam
codziennie. Z kolei Russell to jedna z najbardziej
przekonujących dziecięcych postaci, jakie stworzyliśmy. Moim zdaniem ta para po prostu rozświetla ekran” – mówi John Lasseter, producent
jubileuszowej, bo już dziesiątej pełnometrażowej
animacji Pixara.
PETE DOCTER
REŻYSER
movie PAŹDZIERNIK 2009
31
ODLOT
Emocje jak na dłoni
EDWARD ASNER
CARL FREDRICKSEN
32
PAŹDZIERNIK 2009 movie
„Nasza produkcja ma wszystko, co potrzebne, by zachwycić widownię bez względu na
wiek. A więc znakomitą historię oraz najlepszą
animację. Również trójwymiarową. Ale przede
wszystkim bohaterów, których od razu chce
się polubić” – dodaje Lasseter. Zgadza się z nim
Pete Docter, który uważa, że dobry film to taki,
o którym nie przestajesz myśleć natychmiast po
wyjściu z kina. „I myślisz nie tylko przez jeden
dzień, ale nawet przez cały rok. Trzeba starać się
wzbudzić prawdziwe emocje, które by naprawdę poruszały widzów, korespondowały z ich
własnym życiem. Bohaterami mogą być potwory
czy mrówki, ale ich doznania i uczucia po prostu
muszą być prawdziwe” – opowiada reżyser. Lasseter z kolei powraca do swojej ulubionej myśli
Walta Disneya: „Wraz z humorem przychodzi
serce”. „Disney mawiał, że każdemu wybuchowi
śmiechu powinna towarzyszyć łza. W pełni się
z tym zgadzam i sądzę, że ta myśl nie straciła nic
na aktualności. Dlatego sercem naszego filmu są
relacje Carla z nieżyjącą już żoną, a potem jego
znajomość z Russellem. Podkreślam, największą
Główny bohater
„Odlotu” ma w sobie coś
z bohaterów komiksów
George Bootha oraz
dawnych gwiazd
kina – Spencera Tracy
i Waltera Matthau
przygodą Carla nie jest niesamowita podróż, ale
to, co go łączy z rodziną i przyjaciółmi” – dodaje
producent. Brawa za skromność, ale twórcom
„Odlotu” należy oddać, że strona wizualna ich
filmu jest równie znakomita.
W dżungli inspiracji
Jak już wiemy, dom-balon Carla ląduje gdzieś
w Ameryce Południowej. Scenograf Ralph Eggleston, który pracował chociażby przy „Gdzie jest
Nemo” i „Wall-E”, zasugerował twórcom filmu,
by inspiracji do zilustrowania tej egzotycznej
krainy szukali w dżunglach Wenezueli, Gujany
i Brazylii. „Ralph dał nam DVD z dokumentem na
temat gór Tepui i już wiedziałem, gdzie ulokujemy akcję naszego filmu” – wyjaśnia Docter. To
właśnie tam Arthur Conan Doyle umieścił akcję
swej słynnej powieści o krainie pełnej prehistorycznych zwierząt „Zaginiony świat” z 1912 r.
Ekipa Pixara postanowiła więc zrobić rekonesans w plenerze, by zobaczyć te trudno dostępne
miejsca na własne oczy i przygotować dokumentację. Filmowcy dotarli na szczyt Roraima (2810
metrów n.p.m.) w Gujanie, jedynej góry tego typu
w miarę dostępnej dla turystów. „Wyczerpująca
wspinaczka przypominała koszmar” – wspominał
Peterson. „Trwała ponad siedem godzin, a my
wzięliśmy ze sobą zbyt dużo sprzętu. Gdy dotarliśmy na górę, zapadał już zmierzch. Ogarnęło
nas takie zmęczenie, że ledwie byliśmy w stanie
rozstawić namioty i przygotować ciepły posiłek.
Niektórzy z ekipy płakali – i ze zmęczenia, i ze
szczęścia – że to już koniec. Ale to, co zobaczyliśmy o świcie, było najlepszą nagrodą. Jestem
przekonany, że nigdzie indziej na świecie nie ma
tak niezwykłych skalnych form” – dodaje szef
ekipy, która przeniosła się później do Wenezueli
(w góry Kukenan oraz do wodospadów Salto del
Angel). „Te bajeczne krajobrazy, odwzorowane
z taką fantazją w filmie, były prawdziwym wyzwaniem dla naszych grafików” – mówi twórca
filmu, który zaczyna się przecież od czarno-białej
kroniki, by potem nabierać barw w sekwencjach
dotyczących dzieciństwa i młodości Ellie oraz
Carla. Po jej śmierci barwy coraz bardziej blakną,
wreszcie pojawia się Russell i nasycone kolory
stopniowo powracają. A potem, z każdą nową
pojawiającą się postacią, paleta barw coraz bardziej się rozszerza...
Postacie więcej niż
trójwymiarowe
No właśnie! A propos pozostałych postaci – ich
wymyślenie, a także znalezienie aktorów, którzy
użyczą im głosów było wielkim wyzwaniem dla
movie PAŹDZIERNIK 2009
33
ODLOT
Disney mawiał,
że każdemu wybuchowi
śmiechu powinna
towarzyszyć łza.
Ta myśl nie straciła nic na
aktualności
kto jest kim w ODLOCIE
Ellie/Ela
twórców. W południowoamerykańskiej dżungli
Carl i Russell spotykają bowiem podróżnika i odkrywcę Muntza (wraz z jego psią sforą), a przede
wszystkim gadającego psa Duga (w polskiej wersji językowej został on Asem) i Kevina, czyli rzadkiego i nieco stukniętego ptaka. „Jednak nawet
najlepsza animacja trójwymiarowa nie ożywia
wygenerowanych komputerowo bohaterów tak,
jak głos aktora” – mówi Tom Jordan odpowiedzialny za tworzenie modeli, ubiorów, wyglądu
i ruchu postaci w „Odlocie”, który
nie przypadkiem kosztował –
bagatela – 175 milionów dolarów!
„Życie jest pełne niespodzianek. Nie
dość, że odtwórcę roli Russella znaleźliśmy spośród tysięcy chłopców, to
Jordan Nagai przyszedł na casting
głos oryg.:
ELIZABETH DECTER
dubbing:
EMILIA STACHURSKA
Przyjaciółka Carla z dzieciństwa,
która później została jego żoną. Russell
głos oryg.:
Jej dziecięcym marzeniem była
Carl
JORDAN NAGAI
podróż do Paradise Falls.
Fredricksen
dubbing: KACPER CYBIŃSKI
Carl po latach, już sam,
głos oryg.:
postanowił je spełnić.
Ośmioletni skaut, który bardzo
ED ASNER
chciałby przeżyć przygodę. Należy
dubbing:
do organizacji Junior Wilderness
WOJCIECH SIEMION
Explorer. Zawsze ma
przy sobie bogaty zestaw biwakowy,
78-letni, oschły na pozór i wielce zrzędliwy emepomagający przetrwać w dzikiej głuszy.
rytowany sprzedawca balonów, który zmuszony
Problem w tym, że ten otyły chłopiec
zostaje do opuszczenia swego domu, wybudonigdy nie opuszczał miasta, a cała jego
wanego razem z nieżyjącą już żoną Ellie. Ale że
wiedza pochodzi z książek oraz biwaCarl nie zamierza ulec naciskowi i go sprzedać,
ków, które urządzał sobie w...
przyczepia do dachu tysiące balonów i odlatuje
salonie. Podróż w nieznane
w kierunku Ameryki Południowej, co obiecał
z dziadkiem Carlem będzie sprawdziajeszcze Ellie. Carl nie wie jednak, że na tę pełną
nem jego odwagi i skautowskich
przygód podróż załapał się również otyły i nieco
umiejętności.
irytujący skaut Russell.
34 PAŹDZIERNIK 2009 movie
przypadkowo, by towarzyszyć bratu” – wspomina Pete Docter. Ale że polski dystrybutor postarał się o znakomity dubbing, to głos Jordana,
a przede wszystkim Eda Asnera w roli Fredricksena będziemy mogli usłyszeć dopiero po premierze filmu na DVD. Czy warto czekać? John
Lasseter nie ma wątpliwości: „Kiedy usłyszycie
Eda, nie będziecie mieć wątpliwości, że nie ma-
cie do czynienia z wygenerowaną komputerowo
postacią, ale bohaterem z krwi i kości”. A co
na to sam Ed? „Bardzo polubiłem Carla, bo ma
marzenia i nie pozwala otoczeniu, by je zniszczyło. Bardzo poruszający jest też sposób, w jaki
stopniowo adoracja zmarłej żony zamienia się
w uczucie do chłopca, który niespodziewanie
pojawił się w jego życiu i który tak bardzo uczuć
potrzebuje. Jest to też więc historia odrodzenia.
Russell pomaga Carlowi wydobyć się z poczucia straty i z szorstkości, w jakiej się pogrążył. I choćby z tego powodu warto zobaczyć
nasz film” – kończy Asner. A nam nie pozostaje
nic innego, jak sprawdzić, czy ten zdolny facet
nie buja zarówno nas, jak i w obłokach. Niczym
bohaterowie jego filmu.
JORDAN NAGAI
RUSSELL
Charles Muntz
głos oryg.:
CHRISTOPHER PLUMMER
dubbing: IGNACY GOGOLEWSKI
Słynny podróżnik i odkrywca, który zjeździł
świat wzdłuż i wszerz, dokonał wielu odkryć,
odnalazł wiele cennych zabytków kultury oraz
Kevin
nowych okazów fauny i flory. Ale gdy przyMityczny ptak,
wiózł z jednej z wypraw potężny szkielet
obiekt wieloletnich
ptaka, znaleziony w jaskini w Ameryce Płd.,
poszukiwań Charlespotkał się z zarzutami fałszerstwa.
sa Muntza w lasach
Dug/As
Postanowił więc za wszelką
Ameryki Południowej.
głos oryg.: BOB PETERSON
cenę udowodnić, jak bardzo
Wspaniale upierzony
dubbing: CEZARY PAZURA
mylą się niedowiarkowie.
i niezwykle zwinny,
Sympatyczny kundel, żyjący w dzikich
choć mierzy niemal
okolicach Paradise Falls, który poluje
4 metry. Ukrył się
na ogromnego, rzadkiego ptaka-nielota. Jak
Stado
w Paradise Falls, a ten,
i inne psy, jest wyposażony w specjalną obrożę tłumaGrupa specjalnie szkolonych psów, które służą
kto dowiedzie jego
czącą jego doznania na ludzki język. Dug nie jest zbyt
Charlesowi
Muntzowi
do
obsesyjnego
poszukiistnienia stanie się
bystry, ale ma złote serce i odstaje od reszty stada.
wania
słynnego
ptaka.
Zwierzęta
zostały
wyposasławny. Los zetknie
Wysłany do dżungli ze specjalną misją,
żone
w
GPS-y
oraz
obroże
tłumaczące
ich
sposoby
go z dwoma
dostrzega poszukiwanego ptaka jako
komunikacji
na
ludzki
język.
Alpha
(BOB
PETERSON/
podróżnikami.
przewodnika Carla i Russella. Wkrótce
WOJCIECH PASZKOWSKI) to budzący respekt czarny
czeka go poważny konflikt
doberman, przywódca grupy, któremu nie jest łatwo się
lojalności.
przeciwstawić. Beta (DELROY LINDO/JERZY KRYSZAK)
– to potężny rottweiler, zastępca Alphy, równie groźny jak
on, a Gamma (JEROME RANFT/MARIAN OPANIA) jest
hałaśliwym buldogiem. Wydaje się, że nic nie zdoła
powstrzymać tej groźnej kompanii od wypełnienia
swej misji. No, może z wyjątkiem wiewiórki...
20
20
MÓ
FIL W
W
FILMÓ
AŻCIE ! WIELE
W
E
C
K
H
NIE LE OWANYC A GŁOWĘ
ANIM H BIJE N ORAMI
Z NIC AZY Z AKT
OBR
CH
NY
RANKING
NAJLEPSZYCH
FILMÓW
ANIMOWANYCH
IMOWA
AN
NIE LEKCEWAZ˙CIE FILMÓW ANIMOWANYCH!
WIELE Z NICH BIJE NA GLOWE¸ OBRAZY Z AKTORAMI,
A NIEKTÓRE TO ABSOLUTNE MISTRZOSTWO
SZTUKI FILMOWEJ I KLASYKA KINA,
CO UDOWADNIA NASZ TOP 20
–
R
KING
AN
TEKST BARTOSZ STASZCZYSZYN, ŁUKASZ PYTLIK, FILIP KALINOWSKI, WALERIA DOBRZYNIECKA
20
Final Fantasy
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Final Fantasy: The Spirits Within
2001
Chris Lee Productions
Ten film miał być początkiem współistnienia na ekranie aktorów realnych
i tych stworzonych przez komputer. Miał, ale nie został w wyniku potężnej klapy w box office’ach. Przykre to, bo dla mnie to jedna z ciekawszych
japońskich animacji. I nie chodzi mi tylko o włosy dr Aki Ross, których
zrobienie pochłonęło niemal jedną piątą pracy grafików. Połączenie
„Żołnierzy Kosmosu” z japońską filozofią i mentalnością dało efekty
19
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
101 Dalmatians
1961
Walt Disney Productions
101 Dalmatyńczyków
zdumiewające.
To, co zapowiada się na
krwawą walkę ludzkości z fantomami okazuje
się uniwersalną historią o miłości, poświęceniu i pięknie. Mam swoje
wytłumaczenie na klapę „Final Fantasy”. To nie film był zły, to ludzie
do niego nie dorośli. Obejrzyjcie choćby dla samej końcówki, jednej
z piękniejszych, jakie widziałem.
18
Akira
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
„Akira” to nie tylko jedna z najdroższych ówczesnych
produkcji (niemal 10 milionów
$), ale przede wszystkim cyberpunkowa historia, którą można
stawiać w jednym szeregu z „Blade
Runnerem”. Kaneda i Tetsuo to
członkowie gangu motocyklowego
grasującego po NeoTokio, mieście
powstałym na ruinach poprzedniego,
zniszczonego trzydzieści lat wcześniej w katastrofie,
która zapoczątkowała III wojnę
Akira
1988
Akira Committee Company Ltd.
światową. Podczas konfrontacji
z rywalizującym gangiem ranny
Tetsuo zostaje zabrany przez wojsko i poddany serii eksperymentów.
Chociaż wygląda to na zwykły film
akcji to w „Akirze” można doszukać
się wiele więcej – refleksji, filozofii.
Sama kreska, mimo że z 1988 roku
jest jak dobre wino, coraz starsze,
ale coraz lepsze. W 2011 roku możemy spodziewać
się amerykańskiej
wersji, a producentem jest,
uwaga... Leonardo
DiCaprio.
Siedemnasty film w historii Disneya. Mało kto
wie, że poprzedza go świetna powieść autorstwa
Dodie Smith. Akcja tej kreskówki skupia się wokół dalmatyńczyków Pongo i Perdity, ich licznego
prawdziwego i adoptowanego potomstwa oraz
pary ludzkich właścicieli. Film wykreował jednego z najciekawszych animowanych czarnych
charakterów, czyli Cruellę DeMon i był ważnym
głosem w obronie praw zwierząt.
17
Trio z Belleville
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Les Triplettes de Belleville
2003
Les Armateurs
Genialna animacja znad Sekwany.
Francja, czasy
powojenne. Osierocony Champion
wychowywany jest
przez babcię, Madame Souzę. Notorycznie smutny, uśmiecha
się bardzo rzadko. Żeby zobaczyć rozpromienioną
twarz chłopca, babcia kupuje mu różne prezenty.
Najbardziej cieszy rower. Po latach to właśnie kolarska pasja Championa ściągnie na niego kłopoty,
a dla ratowania wnuka Madame Souza na rowerku wodnym przepłynie cały ocean. Pozbawiona
dialogów, szalenie dowcipna i zarazem smutna
opowieść Chometa to jedna z najważniejszych
animacji ostatnich lat.
movie PAŹDZIERNIK 2009
37
20
MÓ
FIL W
W
FILMÓ
AŻCIE ! WIELE
W
E
C
K
H
NIE LE OWANYC A GŁOWĘ
ANIM H BIJE N RAMI
O
Z NIC AZY Z AKT
OBR
CH
NY
R
KING
AN
16
Wallace i Gromit
– klątwa królika
IMOWA
AN
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Wallace & Gromit in The Curse of the Were-Rabbit
2005
DreamWorks Animation
Amerykanie mają Disneya i studio Pixar, Anglicy Nicka Parka. On nie potrzebuje setek grafików komputerowych i najnowszych technologicznych osiągnięć – jego animowane ludziki
powstają z plasteliny. Z niej Nick Park i Steve
Box potrafią wyczarować niezwykły świat.
Rzeczywistość śmieszną i uroczo szkaradną.
Ich kreskówki, zanurzone w czarnym humorze, porywają absurdalnym, iście brytyjskim
poczuciem humoru. Wallace i jego wierny psi
towarzysz w ciągu dwóch ostatnich dekad aż
ośmiokrotnie gościli na ekranach kin.
15
Ruchomy
zamek Hauru
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Hauru no ugoku shiro
2004
Buena Vista Home Entertainment
14
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
The Nightmare Before Christmas
1993
Walt Disney Pictures
Miasteczko Halloween
Mroczna kukiełkowa historia, realizowana metodą slow
motion, stworzona przez Tima Burtona i Henry’ego Selicka.
Choć film powstał pod szyldem Disneya, jest w swym klimacie antytezą dla ich bajkowej polityki. Akcja filmu skupia się
wokół postaci Jacka Skellingtona, którego znużyło coroczne
świętowanie Halloween. Zamiast tego planuje wyprawić
w mieście strachów Boże Narodzenie. Wszystko idzie jednak
strachom na opak, a porwanie świętego Mikołaja powoduje
nie lada zamieszanie w świecie świąt.
PAŹDZIERNIK 2009 movie
13
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Księga dżungli
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Ratatouille
2007
Pixar/Disney
Remy – szczur, który został kucharzem. Opowieść o małym gryzoniu, któremu marzy się kariera szefa kuchni to
jeden z największych hitów studia Pixar.
Historia ambitnego szczura, jego
wielkiej rodziny
i ciamajdowatego,
rudowłosego towarzysza w rękach
Brada Birda zmieniła się w poruszającą
opowieść o tym, że
warto podążać za
własnymi marzeniami. W swym
niewinnym dziełku
Bird mówił jednak
o czymś więcej – o samotności i zgorzknieniu, na które nie
ma lekarstwa, o tym, że czasem proste rzeczy znaczyć mogą
najwięcej. Za swą wielowarstwowość i plastyczną urodę film
w 2008 roku otrzymał Oscara dla najlepszej animacji. Pracując przy polskim dubbingu, Tomasz Karolak stworzył jedną
z najlepszych ról w swej karierze.
The Jungle Book
1967
Walt Disney Productions
Potwory
i spółka
TYTUŁ ORYGINALNY:
TYTUŁ ORYGINALNY:
WYTWÓRNIA:
Ostatni film baśniowej wytwórni, przy którym osobiście
pracował Walt Disney. Bajka stworzona została na motywach
powieści Rudyarda Kiplinga, a w szczególności na podstawie
przygód małego Mowgliego. Mroczne książkowe wątki zostały
złagodzone na potrzeby filmu według disneyowskiej polityki.
Jednak w głosowaniu brytyjskich wypożyczalni Blockbusters,
to właśnie „Księga Dżungli” została wybrana najbardziej ukochanym filmem animowanym w historii.
Dopiero oscarowy sukces „Spirited Away” umożliwił publice na
całym świecie zapoznanie się z dorobkiem „japońskiego” Walta
Disneya. Podobnie jak poprzednie dokonania Hayao Miyazakiego historia nastoletniej dziewczyny czarem zamkniętej w ciele
staruszki, nie ześlizguje się w banał i nie unika trudnych pytań.
Sophie postawiona przed wyborem między swoimi pragnieniami, a dobrem swej miłości nie znalazłaby raczej miejsca
w amerykańskich produkcjach dla dzieci.
38
12
Ratatuj
11
Montsers, Inc.
2001
Pixar/Disney
W świecie zamieszkiwanym przez potwory jedynym
źródłem energii elektrycznej jest krzyk dzieci. Żeby więc
w domach nie zabrakło prądu, pracownicy firmy „Potwory
i spółka” co noc straszą ziemskich milusińskich. Do czasu,
aż przodownik pracy zaprzyjaźnia się z malutką Boo. Jedna
z najbardziej rozczulających animacji rodem ze studia
Pixar w 2002 roku otrzymała cztery nominacje do Oscara.
Słusznie, gdyż ta opowieść o wielkim, włochatym straszaku,
jego chorobliwie ambitnym przyjacielu i małej dziewczynce, znakomicie łączyła humor z niewinną opowieścią dla
najmłodszych.
movie PAŹDZIERNIK 2009
39
20
MÓ
FIL W
W
FILMÓ
AŻCIE ! WIELE
W
E
C
K
H
NIE LE OWANYC A GŁOWĘ
ANIM H BIJE N RAMI
O
Z NIC AZY Z AKT
OBR
CH
NY
R
KING
AN
9
Bambi
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
IMOWA
AN
WYTWÓRNIA:
10
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Walc
z Baszirem
Vals im Bashir
2008
Bridgit Forman Film Gang
Rysowana animowaną kreską autobiograficzna
opowieść Ariego Folmana, który zanim zajął się
filmem, jak każdy młody mieszkaniec Izraela
odbył obowiązkową służbę wojskową. Obrana przez reżysera forma świetnie współgra
z subiektywnością i niemożnością rekonstrukcji
wspomnień żołnierza biorącego udział w masakrze palestyńskiej ludności, która miała miejsce
po interwencji w Libanie w 1982 roku.
Bambi
1942
Walt Disney Productions
Wszystko, co chcecie
wiedzieć o życiu jelonków.
Młody książę Bambi od
momentu narodzin, w towarzystwie swojej mamy
i przyjaciół, uczy się jak
żyć w zachwycającym
urodą lesie i na pełnej
niebezpieczeństw polanie.
Tuptuś, Kwiatek i Faline
pomagają mu poznać
uroki natury, podczas gdy
agresywni ludzie obracają w niwecz sielskie życie
mieszkańców boru. Oparta na książce Feliksa Saltena,
pełnometrażowa produkcja studia Walta Disneya na całe dekady wyznaczyła standardy dziecięcej animacji. Zachwycające technicznymi sztuczkami,
oślepiające trójwymiarowymi okularami współczesne kreskówki rzadko
kiedy potrafią wzbudzać tak głębokie emocje.
7
Piękna i bestia
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Beauty and the Beast
1991
Walt Disney Pictures
„Piękna i bestia” to historia trudnej miłości pięknej i mądrej dziewczyny do księcia przemienionego za karę w potwora. Animatorzy Disneya zaadaptowali francuską bajkę i stworzyli rysunkowy musical
na miarę wielkich fabularnych romansów. Jest to jak na razie jedyny
rysunkowy obraz w historii kina, nominowany do Oscara w kategorii najlepszy film. Choć Oscar do Disneya nie trafił, film uplasował
się w rocznym zestawieniu na trzecim miejscu obok takich hitów
jak „Terminator 2” i „Robin Hood: Książę złodziei”. Film powstał
w okresie tak zwanego disneyowskiego renesansu. Na podstawie
filmu i zaczerpniętej z niego muzyki powstał, równie popularny,
broadwayowski musical.
6
Shrek
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Shrek
2001
DreamWorks Animation
Brudny, wielki i śmierdzący – czy tak może wyglądać ikona popkultury? Ano może. Shreka, zielonego
ogra o wielkich uszach znają dziś prawie wszyscy.
Opowieść o brzydalu, który ma uratować piękną
księżniczkę Fionę przed zakusami niesympatycznego
Lorda Farquaada, podbiła serca milionów. Przy okazji
zarobiła miliony dolarów, dokładniej – 484 miliony.
Film Andrew Adamsona nie tylko zdominował box
office’y 2001 roku, ale też zmienił całą animację.
Dzięki „Shrekowi” określenie „kino familijne” zyskało
nowe znaczenie. Historia tytułowego ogra i towarzyszącego mu przemądrzałego osła najmłodszym
oferowała chwilę niewinnej, dziecięcej rozrywki,
starszym natomiast – pieprzne dowcipy i gry słowne.
Nic więc dziwnego, że Shrek został bohaterem całej
serii kreskówek, a w 2010 roku widzowie obejrzeć
mają jej kolejną, czwartą już część.
8
Księżniczka
Mononoke
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
40
Mononoke-hime
1997
DENTSU Music and Entertainment
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Ten film to również dzieło japońskiego Disneya, czyli Hayao
Miyazakiego. „Księżniczka Mononoke” to jedno z arcydzieł. Trzy lata
pracy, 144 tysiące ręcznie rysowanych klatek i budżet wysokości
dwóch miliardów jenów nie poszły
na marne – film zarobił w kinach
ponad 160 milionów dolarów, w Japonii bijąc popularnością nawet „Titanica”. Scenariusz napisany przez
Miyazakiego oraz Neila Gaimana
to niezwykła opowieść o Ashitace,
księciu z niewielkiej wioski, który
ratuje swych ludzi przed groźnym
demonem. Dotknięty przez niego,
zostaje zarażony dziwną chorobą.
Aby uniknąć śmierci, chłopiec musi
odbyć podróż do boga Shishi-Gami.
Podczas wyprawy Ashitaka spotyka
San, tytułową księżniczkę – dziewczynkę wychowywaną przez zwierzęta i stojącą na czele ich armii.
movie PAŹDZIERNIK 2009
41
20
MÓ
FIL W
W
FILMÓ
AŻCIE ! WIELE
W
E
C
K
H
NIE LE OWANYC A GŁOWĘ
ANIM H BIJE N RAMI
O
Z NIC AZY Z AKT
OBR
CH
NY
R
KING
AN
3
5
Król lew
IMOWA
AN
Spirited Away:
W krainie bogów
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Małą Chihiro ciekawość ocaliła przed
losem, jaki spotkał jej matkę i ojca.
Podczas gdy rodzice ucztowali w opuszczonej restauracji w centrum dziwnego,
niepokojącego miasta, ona udała się na
zwiad. Ukaraną za pazerność, zamienioną w świnie rodzinę dziewczynka
4
TYTUŁ ORYGINALNY:
Sen to Chihiro no kamikakushi
2001
Buena Vista International
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
uratować może jedynie pracą u starej
wiedźmy. Ocalić ich może wyłacznie
dojrzałość córki. Najbardziej znany film
Hayao Miyazakiego swoją popularność
zawdzięcza statuetce Oscara zdobytej
w kategorii animowanego filmu pełnometrażowego. Jednak to wyróżnienie
Toy Story
W 1995 stworzono pierwszą pełnometrażową animację wyłącznie przy
użyciu komputera. Cały świat był pod wrażeniem,
a co dopiero dzieci z byłego bloku wschodniego, które przez lata
były katowane radzieckimi bajkami! Tak, żeby naprawdę docenić ten film trzeba się było urodzić za żelazną kurtyną. Dotąd
pamiętam, jak z niedowierzaniem patrzyłem na doskonale zanimowane włosy, trawę czy chociażby same postaci. Do licha,
wszystko robiło na mnie wrażenie! Nie było dzieciaka, który
nie chciał mieć w swojej kolekcji zabawek kowboja Chudego
czy kosmonauty Buzza, na początku rywali, w końcu wspaniałych przyjaciół, którzy zjednoczyli siły w poszukiwaniu
Andy’ego, swojego właściciela. To tutaj po raz pierwszy pojawił się głupawy bohater zbiorowy w postaci
kosmitów, którzy później w innych kreskówkach przybierali postaci czy to
ślimaków,
czy gołębi.
Mimo że ta
bajka ma
już niemal
piętnaście lat, to
wcale się nie starzeje. Prawdziwy
klasyk i naprawdę
świetne piosenki
w wykonaniu
Stanisława Sojki.
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
blednie w zestawieniu z berlińskim
Złotym Niedźwiedziem otrzymanym
jako jedyna „kreskówka” w historii festiwalu. Wszystkie laury nikną natomiast
w cieniu opowiedzianej pod postacią
oszałamiającej wizji, głęboko humanitarnej historii.
Toy Story
1995
Disney/ Pixar
The Lion King
1994
Walt Disney Pictures
Czy można opowiedzieć dramaty Szekspira w taki sposób,
by poruszały nawet najmłodszych widzów?
Rob Minkoff i Roger Allers nie pozostawiają
wątpliwości. Inspirowany „Hamletem” „Król
Lew” pokazał, że Szekspir nie jest przeznaczony wyłącznie dla miłośników koturnowych
dramatów. Simba jest młodym lwem, przyszłym następcą królewskiego tronu. Gdy jego
ojciec, charyzmatyczny Mufasa umiera, młody
Simba zostaje posądzony o przyczynienie się
do jego śmierci i przegnany z królestwa. Władzę
przejmuje zły brat króla, Skaza. Po upływie kilku
lat Simba spotyka swą przyjaciółkę z dzieciń-
stwa, Nalę, dzięki której dowiaduje się, że źle się dzieje w jego
królestwie. Wraz z Nalą i dwójką przyjaciół – Timonem
oraz Pumbą – Simba wraca, by zemścić się na Skazie
i zostać królem. W 1994 roku kreskówka Disneya była
bezsprzecznie największym filmowym hitem. Otrzymała wprawdzie jedynie dwa Oscary, za muzykę
Hansa Zimmera oraz piosenkę Eltona Johna, lecz
odniosła niebywały kasowy sukces, zarabiając
blisko 800 milionów dolarów. Także w Polsce
„Król Lew” cieszył się wielką popularnością,
a mimo że dystrybuowany był w stosunkowo
niewielkiej ilości kopii, obejrzało go przeszło dwa
i pół miliona widzów.
10 najlepiej zarabiających animacji na świecie
1. Gdzie jest Nemo
2. Epoka lodowcowa 3
3. Shrek trzeci
6. Iniemamocni
7. Epoka lodowcowa 2
865 mln$
624 mln$
830 mln$
623 mln$
791 mln$
4. Król Lew
783 mln$
5. Kung Fu Panda
8. Ratatuj
9. Madagaskar 2
10. Wall – E
615 mln$
594 mln$
633 mln$
532 mln$
movie PAŹDZIERNIK 2009
43
20
MÓ
FIL W
W
FILMÓ
AŻCIE ! WIELE
W
E
C
K
H
NIE LE OWANYC A GŁOWĘ
ANIM H BIJE N RAMI
O
Z NIC AZY Z AKT
OBR
CH
NY
R
KING
AN
1
Gdzie jest Nemo?
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Finding Nemo
2003
Disney/ Pixar
IMOWA
AN
I śmieszno, i straszno. Wzruszająca i dowcipna
opowieść o małej pasiastej rybce, to majstersztyk
nowoczesnej animacji. W 2005 roku magazyn „Time”
umieścił go w setce najlepszych filmów w historii kina,
a rok wcześniej obraz Andrew Stantona dostał Oscara
dla najlepszej animacji, przy okazji wypracowując 865
milonów dolarów zysku. Miłośników kreskówek studia
Pixar najprawdopodobniej wcale to nie dziwiło, gdyż
„Gdzie jest Nemo?” to film uniwersalny, niby stworzony z myślą o najmłodszych kinomanach, ale trafiający
także w nieco starsze serca.
2 Wall-E
TYTUŁ ORYGINALNY:
ROK PRODUKCJI:
WYTWÓRNIA:
Wall-E
2008
Disney/Pixar
Niemal niemy romans
o dwóch robotach z wątkiem
katastroficzno-ekologicznym
w czasach prymitywnego
„Shreka”? Ta animacja nie
miała prawa odnieść sukcesu.
Wbrew wszystkiemu, nieślubne dziecko E.T. & Johnny’ego
Piątki, podbiło serca widzów.
Syzyfową pracę małej śmieciarki zwanej Wall-E ogląda się
z niesłabnącym uśmiechem na
twarzy. Pierwsza połowa filmu jest
rewelacyjna i dowodzi, że uczucia są
językiem uniwersalnym i o smutku, samotności, potrzebie kontaktu z drugą
osobą można opowiedzieć bez słów
i pustych dyrdymałów rodem z książek
Coelho. Później, gdy wkrada się wątek
ekologiczny, jest już nieco gorzej, ale
44
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Nemo to mała rybka żyjąca na rafie koralowej. Jego
matka i niedoszłe rodzeństwo zginęli pożarci przez
rekina, przez co Marlin, ojciec Nemo, stał się odrobinę
nadopiekuńczy. Poczciwy tato chucha więc i dmucha
na swego pasiastego jedynaka, ucząc go, by nigdy nie
opuszczał bezpiecznej rafy. Wbrew zakazom ojca Nemo
wypłynie na wody oceanu, zostanie złapany przez
nurka i trafi do ciasnego akwarium pewnego dentysty.
Teraz strachliwy Marlin będzie musiał pokonać wiele
przeciwności i kilometrów oceanu, by odnaleźć i uratować ukochanego syna.
Skrojona według prostego pomysłu animacja Pixaru to
wspaniałe połączenie przygodowej fabuły z opowieścią
o miłości, która pozwala pokonać wszelkie przeszkody.
Piękna, wizualnie nienaganna kreskówka zapada w pamięć na bardzo, bardzo długo.
patrząc na to, jak bezlitośnie się obżeramy,
to czy tak naprawdę taka przyszłość jest
zupełnie nieprawdopodobna? Jeśli zajrzymy
na IMDb to zobaczymy, że Wall-E w kategoriach najlepszej animacji wyprzedził jedynie... „Odlot”. Fajnie, że jednak proste historie
o miłości ludzie cenią bardziej, niż bekanie
pewnego zielonego ogra.
movie PAŹDZIERNIK 2009
45
ŚPIWAJĄCY
DYSTRYKT ARTYŚCI
9
W KINIE
CHYBA JESZCZE NIKT W HISTORII KINA
NIE POKAZAŁ W TAK ORYGINALNY SPOSÓB
SPOTKANIA OBCYCH I ZIEMIAN
TEKST FILIP KALINOWSKI
W 1938 roku słuchowisko radiowe nadane
na falach CBS wywołało masową panikę.
Czytane przez Orsona Wellesa fragmenty „Wojny światów” zostały odebrane jako
rzeczywista relacja z inwazji Marsjan na
Ziemię, a ulice New Jersey zapełniły się
przerażonymi uciekinierami gotowymi
46
PAŹDZIERNIK 2009 movie
ewakuować się z zagrożonych rejonów za
wszelką cenę. Mimo że paradokumentalna
forma w jakiej został zrealizowany „Dystrykt 9” w dobie powszechnej informacji nie ma szans na wywarcie podobnego
efektu, film Neila Blomkampa z pewnością
wstrząśnie „celuloidowym” rynkiem…
movie PAŹDZIERNIK 2009
47
Z KAMERĄ WŚRÓD
„ZWIERZĄT”
ŚPIWAJĄCY
DYSTRYKT ARTYŚCI
9
W KINIE
Paradokumentalnej formie już od
pierwszych lat kina udaje się skutecznie oszukiwać widzów. Budować
realizm i budzić trwogę. Japoński cykl
„Świnek doświadczalnych” rozpatrywany był przez CIA pod kątem
możliwości popełnienia przestępstwa.
Belgijski „Człowiek pogryzł psa” spotykał się z zarzutami o niemoralność,
a „Blair Witch Project” przerażał bardziej niż większość wysokobudżetowych horrorów. Niektórzy reżyserzy
przesuwali granice jeszcze dalej.
BLISKIE SPOTKANIA
TRZECIEGO STOPNIA
28 lat temu w ziemską atmosferę
wszedł niezidentyfikowany obiekt latający. Ku ogólnemu zaskoczeniu, statek
nie wylądował na Manhattanie, w Waszyngtonie czy Chicago. Zamiast tego
pojawił się dokładnie nad Johannesburgiem. Po trzech miesiącach, pełnego
niepewności i strachu przed wiszącym
nad miastem stalowym gigantem,
oczekiwania ludzie zdecydowali się
Cannibal Holocaust (1980)
reż. Ruggero Deodato
Stylizowana na film dokumentalny historia „antropologicznej” wyprawy do serca
amazońskiej dżungli. Pośród zamieszkujących dzicz tubylców, ekipa filmowa szuka sensacji i kontrowersji. Nie znalazłszy
„upragnionych” patologii i wynaturzeń,
nie może wyjechać z pustymi rękami…
Kontrowersyjny klasyk włoskiego kina
grozy wciąż znajduje się w wielu krajach
na indeksie.
Troops (1998)
wykonać ruch. Ekspedycja wysłana na
pokład przesłaniającego słońce kolosa
odkryła… Nie krwiożercze, plujące
jadem, drapieżniki. Nie przyjaźnie
nastawione wytrzeszczone „zwierzątka
domowe”, również nie zielone ludziki
z wodogłowiem i specyficznym poczuciem humoru… Wnętrze ogromnego
pojazdu zasłane było niedożywionymi,
zdezorientowanymi istotami z postury
przypominającymi ludzi, z wyglądu
jednak bardziej podobnymi do skorupiaków. Kolejny ruch należał więc również
do człowieka. Przesiedlonym w specjalnie wyznaczony rejon Johannesburga, obcym zapewniono egzystencję.
Mieszkania w naprędce zbudowanych
slumsach, jedzenia kociej karmy i ciągłej
walki o przetrwanie, życiem nazwać nie
można.
Nad porządkiem w „Dystrykcie 9”, jak
został nazwany ów specyficzny obóz dla
uchodźców, czuwa Multi-National Uni-
48
PAŹDZIERNIK 2009 movie
ted (MNU), prywatna firma wietrząca
zyski w pozaziemskich technologiach.
By zarobić na „krewetko podobnych”
stworach korporacja musi jednak uporać się z przemocą, patologią i przestępczością, które szybko wykiełkowały na
żyznej glebie biedy i niedostatku. Za
owo zadanie odpowiada Wikus Van De
Merwe, nowo mianowany szef wydziału ds. obcych, a receptą na międzyrasowe problemy jest plan przesiedlenia
kosmitów do ciasnych baraków 240
kilometrów od centrum miasta. Jako,
że jednak organizacje broniące praw
„człowieka” bacznie patrzą na ręce
pracownikom MNU, wszystko musi
odbywać się pod pozorami legalności
i dobrowolności.
Choć opornie i siłowo, operacja przebiega sprawnie do momentu, w którym
podczas rutynowego przeszukania De
Merwe wchodzi w kontakt z niezidentyfikowaną substancją pozaziemskiego
pochodzenia. Ciemna ciecz z początku
powoduje wymioty i krwawienie z nosa.
Niebawem okazuje się jednak, że to nie
jedyne objawy, do których prowadzi…
Coraz szybciej zachodząca przemiana
w „krewetkę” niszczy Wikusowi życie,
korporacji stwarza nowe pole do eksperymentów, a przed kosmitami otwiera
pierwszą w historii możliwość porozumienia z ciemiężącą ich rasą.
OBCY
Za jeden z najciekawszych pomysłów
we współczesnej science-fiction odpo-
wiedzialny jest debiutujący na wielkim
ekranie Neill Blomkamp. Urodzony
w RPA, osiadły w Kanadzie reżyser
do tej pory miał do czynienia jedynie
z krótkim metrażem. Czy to pod postacią reklamówek, czy kilkuminutowych
filmów, przemycał swoje zamiłowanie
do techniki i robotów. Tańczący Citroen
i „Alive in Joberg” (oba dostępne na
serwisie youtube.com) na równi wyrastały z młodzieńczej fascynacji złomem
który przynosił do domu ojciec pracujący jako górnik. To właśnie niezależny,
choć wcale nie niskobudżetowy obrazek
rozgrywający się na ulicach stolicy
RPA wzbudził zainteresowanie Petera
Jacksona, co w efekcie doprowadziło do
powstania „Dystryktu 9”.
Paradokumentalny, sześciominutowy „spot informacyjny”, w którym
Blomkamp relacjonuje trudne stosunki
mieszkańców Johannesburga i przybyłych z kosmosu obcych zaintrygował
reż. Kevin Rubio
Ekipa filmowa towarzyszy Stormtrooperom podczas ich rutynowego dnia pracy
na pustynnej planecie Tatooine. Rozgrywająca się równolegle z wydarzeniami
gwiezdno-wojennej „Nowej nadziei” niskobudżetowa parodia klasycznej trylogii
zrealizowana jest w formie przypominającej dokumentalny serial „Cops”. Gdyby
reality TV istniało „dawno, dawno temu
w odległej galaktyce” tak właśnie wyglądałby bijący rekordy popularności serial
ukazujący prawdziwe życie gliniarzy.
Autopsja obcego (1995)
Ujawnione w 1995 roku przez producenta filmowego i muzycznego Raya
Santilli szesnastominutowe nagranie
sekcji zwłok obcego znalezionego we
wraku latającego spodka, który rozbił się
w połowie XX wieku w Roswell w stanie
Nowy Meksyk. Choć znalazca „dokumentu” w 2006 roku przyznał się, że
jedynie kilka kadrów jest autentycznych,
rekreację reszty materiału tłumaczy jedynie jakością rozpadłego się ze względu na
wiek oryginału.
movie PAŹDZIERNIK 2009
49
ŚPIWAJĄCY
DYSTRYKT ARTYŚCI
9
W KINIE
„OH, I CAN CHANGE”
Z dnia na dzień coraz bardziej przypominający „krewetkę” Wikus Van De
Merwe godnie kontynuuje tradycję
zmieniających się wraz z rozwojem
fabuły bohaterów kina science-fiction.
Mutanci i hybrydy od dziesiątek lat
ramię w ramię z „normalnymi” ludźmi
zaludniają uniwersum X muzy
Zemsta kosmosu (1955)
producentów na tyle, że powierzyli
mu realizację ekranizacji cieszącej się
ogromną popularnością gry „Halo”.
Walczący ze sobą o prawa do dystrybucji produkcyjni giganci doprowadzili
w końcu do upadku projektu, jednak
młody reżyser zamiast na lodzie został
z… trzydziestoma milionami dolarów,
które zafascynowany jego twórczością
Peter Jackson powierzył mu na stworzenie jego pierwszego, pełnometrażowego,
projektu autorskiego.
„Filmy science-fiction zawsze dzieją
się w LA lub Nowym Jorku, a jakby
akcję przenieść do Afryki?” – od wielu
lat zastanawiał się Blomkamp. Angażując swojego kumpla z liceum do
głównej roli, nie zważając na zasady
i reguły rządzące filmowym biznesem,
z „niewielką” pomocą twórcy „Władcy
pierścieni”, postanowił to sprawdzić.
Dzięki wsparciu odpowiedzialnych
za efekty specjalne Weta Workshops,
w oryginalnych plenerach Soweto,
udało mu się stworzyć wizję zapierającą
dech w piersiach. „Nie wiem, czy dla
publiki mój film ma taki klimat, ale starałem się oddać surową, ostrą atmosferę
kinematografii lat 80-tych. Nie miałem
zamiaru kręcić lśniącego, sprawnie zrobionego obrazka”. Przywodzące na myśl
„Terminatora”, „Obcego” czy „RoboCopa”
brutalne w swym realizmie filmowe
kadry potwierdzają słowa Blomkampa,
a improwizowane dialogi i prowadzona z ręki kamera jeszcze podkręcają
50
PAŹDZIERNIK 2009 movie
biczne wypowiedzi ludzi występujących
w krótkometrażowym prequelu były
prawdziwymi opiniami o emigrantach
z innych krajów, narzucają jeszcze
smutniejsze wnioski.
Poza owymi rasistowskimi deklaracjami, o aktualności zjawiska świadczą
wiadomości o trwających w trakcie
kręcenia filmu kolejnych przesiedleniach, a także informacja, że slumsy,
w których kręcona była przeważająca
większość zdjęć, były prawdziwymi
lokacjami zaadaptowanymi na potrzeby
filmu, w których do niedawna mieszkali
ludzie.
ODYSEJA KOSMICZNA
dynamikę całości. Reportaże wojenne
powstają przecież po to, by szokować
i zmuszać do myślenia, nie nudzić
i usypiać.
UKRYTY WYMIAR
Film w Stanach reklamowano plakatami
ostrzegającymi przed obcymi. Billboardy
i naklejki wyznaczały miejsca przeznaczone tylko dla ludzi, a alarmujące hasła
zachęcały do raportowania o napotkanych kosmitach. Neill Blomkamp
pamięta podobne oznaczenia ze swojego
dzieciństwa spędzonego na ulicach Johannesburga. Tyle, że wtedy nie chodziło o przybyszy z innej planety, a całość
z żartem nie miała nic wspólnego.
Już rozgrywający się w 1990 „Alive in
Joburg” z 2005 roku był narzucającą się
metaforą trwającego wówczas apartheidu. W „Dystrykcie 9” reżyser buduje
jeszcze bardziej obrazową paralelę z losami swojego ojczystego kraju. W 1966
roku ustanawiające podział rasowy prawa zmusiły do wykonanej pod bronią
przeprowadzki 60 tys. czarnoskórych
mieszkańców Szóstej Dzielnicy (District
Six) Cape Town. Represje spotykające
„krewetko podobnych” uchodźców
„dziewiątki” boleśnie przypominają
mieszkańcom RPA czasy podziałów.
Natomiast fakt, że wszystkie ksenofo-
Jak wszystkie wybitne dzieła z gatunku
science-fiction pod płaszczem alternatywnej rzeczywistości, w kostiumach
robotów i obcych, „Dystrykt 9”
opowiada o palących problemach
teraźniejszości, a jego paradokumentalna forma jeszcze mocniej wpływa
na odbiór widzów. Często, by nabrać
dystansu do bolączek trawiących ten
świat, by nie ześlizgnąć się w banał
i łopatologię, trzeba z okowów tego
świata się wyrwać. Neillowi Blomkampowi już za pierwszym razem ta sztuka
udała się nader ciekawie. Być może nie
jest to też jego ostatnia próba, gdyż jak
twierdzi: „Nie myślałem jeszcze o dalszej historii, ale jeśli ludzie będą chcieli
ją zobaczyć, chętnie ją zrealizuję”.
reż. Val Guest
Opętany rządzą
wiedzy profesor Quatermass
przeprowadza
coraz bardziej
niebezpieczne
eksperymenty.
Kiedy wysłany
przez niego w kosmiczną otchłań
statek rozbija się
w niewielkiej wsi, jedynymi dowodami
tego, co zdarzyło się w międzygwiezdnej
przestrzeni jest nagranie wideo i coraz
drastyczniej zmieniający się, ocalały pilot.
Brytyjski film fantastyczny w ciągu ponad
sześćdziesiąt lat od powstania dorobił się
drugiej części, setek nawiązań i wyrazów
oddania wiernych fanów.
Mucha (1986)
reż. David Cronenberg
Remake pochodzącego z 1958 roku obrazu
Kurta Neumanna łączy wątki pierwowzoru
z trapiącą kanadyjskiego reżysera obsesyjną
fascynacją ciałem i jego wynaturzeniami.
Informatyk i wynalazca Seth Brundle zamierza dokonać na sobie pierwszej, eksperymentalnej teleportacji. Zapomina jednak,
że „mucha nie siada” tylko w warunkach
pełnej sterylności. Ubrana w sztafaż fantastyki historia śmiertelnej choroby, poza
sukcesem komercyjnym, stała się również
głosem w dyskusji o eutanazji.
Tetsuo: Człowiek z żelaza (1989)
reż. Shinya Tsukamoto
Kultowy japoński film science-fiction
powstał w undergroundowych warunkach.
Potrąciwszy przechodnia azjatycki Salaryman ucieka z miejsca zdarzenia. Nie zdaje
sobie jednak sprawy, że został zarażony.
Jego ciało powoli zamienia się w metal, żyły
w kable, a krew w gęsty smar. Transformacja prowadzi do destrukcji, a wciąż żywa
ofiara wypadku ma zamiar odpłacić za
swoją krzywdę. Śrubka za śrubkę.
movie PAŹDZIERNIK 2009
51
JULIE I JULIA/ MERYL STREEP
Meryl
STREEP
TEKST DOROTA SMELA
Mistrzyni empatii stosowanej
„PRACOWAŁAM Z WIĘKSZOŚCIĄ Z WAS” – ZWRÓCIŁA SIĘ DO WIDOWNI W BEVERLY
HILTON HOTEL, ODBIERAJĄC DWA LATA TEMU KOLEJNE PRESTIŻOWE WYRÓŻNIENIE. DWUKROTNA ZDOBYWCZYNI OSCARA NIE PAMIĘTA, ILE RAZY BYŁA NOMINOWANA DO TEJ I INNYCH LAURÓW. WYSTARCZY POWIEDZIEĆ, ŻE WYPRZEDZA
W STATYSTYKACH NIEJEDNĄ ŻYWĄ I MARTWĄ LEGENDĘ AMERYKAŃSKIEGO KINA...
„Sporo tego jest” – przelicza w pamięci no-
TYLE RAZY
BYŁA
NOMINOWANA
DO OSCARA
15
zdobyła
2 statuetki
52
PAŹDZIERNIK 2009 movie
minacje i statuetki: Złote Globy, BAFTY, EMMY...
Wychodzi na to, że na kominku trzyma 75 rozmaitych nagród. Kiedyś miała też swoją maskotkę
w „Ulicy Sezamkowej” – Meryl Sheep, która nauczała aktorskiego kunsztu. Twórcy brodwayowskiego musicalu „Fame” poświęcili jej jedną z piosenek. W Ameryce Północnej ta kobieta bywa
czczona jak bóstwo, a w Nowym Jorku od 5 lat
27 maja obchodzi się jako dzień Meryl Streep.
Efekt Midasa. „W aktorstwie nie da się osią-
gnąć więcej” – miał powiedzieć Robert Redford,
wspominając czasy, kiedy jako Finch Hatton mył
jej włosy pośród bujnych traw afrykańskiej sawanny. Kreacja baronowej von Blixen z „Pożegnania z Afryką” zrobiła z niej gwiazdę Hollywood. Dzięki niej wzrosły notowania wytwórni,
sprzedaż powieści duńskiej pisarki i obroty kenijskiego przemysłu turystycznego.
Dziś, po niemal dwóch dekadach od szczytowego
momentu swojej kariery akcje Meryl nadal idą
w górę. Sześćdziesięcioletnia matka czwórki dzieci nie boi się żadnych wyzwań. Raptem zeszłego
lata robiła szpagat w podskoku i tańczyła na dachach wiejskich chat, śpiewając o tym, że traci
nad sobą kontrolę. Cudownie autoironiczna w roli
starzejącej się hipiski Donny, Meryl podbiła serca
ostatnich sceptyków. Jej wykonanie tytułowego
przeboju „Mamma Mia!” trafiło na szczyty list
przebojów, w efekcie czego pół świata rzuciło się
łapczywie na dyskografię ABBY i... najechało greckie wyspy. To było coś! Nawet dla największych
rekinów Hollywood, którzy po sukcesie filmu zaczęli ją tytułować per Midas. To nie koniec. Właśnie w tej chwili box office rozbija najnowszy film
z udziałem Streep. Przy okazji znów sprzedaje się
książka z przepisami Julii Child i płyty z jej programami kulinarnymi. Nie ma co, Meryl potrafi
nieźle nakręcić gospodarkę. A przede wszystkim
potrafi wdziać skórę innej kobiety, śmiać się jak
ona i mówić identycznym głosem.
Lekcja wielkiej małpy. „Nigdy nie wierzy-
łam w swoją urodę i do dziś myślę o sobie raczej
jako o aktorce charakterystycznej” – powiedziała
w którymś wywiadzie. Oto pierwszy z kilku najważniejszych powodów jej sukcesu. W karierze
Meryl Streep nie było miejsca na kokieteryjne występy w koronkowej bieliźnie. I choć w jej dojrzałych rolach aż roi się od scen łóżkowych, nigdy nie
były one sednem jej dokonań. Mimo to zmarnowała ponoć w życiu ocean czasu, opłakując niedostatki swojej fizis. Zaczęło się przecież od upoko-
movie PAŹDZIERNIK 2009
53
JULIE I JULIA/ MERYL STREEP
RÓŻNE ODMIANY
KOBIECOŚCI
MANHATTAN 1979
(Manhattan)
Zapadający w pamięć
występ w arcydziele
Woody’ego Allena.
Streep gra byłą żonę
głównego bohatera,
która żyje z kobietą
i zamierza opublikować książkę o żałosnych doświadczeniach seksualnych
z czasów ich małżeństwa.
Film:
/ Rola:
ZGAGA 1986
(Heartburn)
Znów z Nicholsonem
i znów nieszczęśliwie.
Ona jest w ciąży, on
robi skoki w bok.
Melodramatycznie,
ale nie bez pazura.
Chodzi przecież o proces wewnętrznej emancypacji. Nagroda na festiwalu
w Valladolid.
Film:
/ Rola:
DOM DUSZ 1993
(The House of the
Spirits)
W adaptacji wielowątkowej sagi Isabel
Allende Streep gra
łagodną i emanującą
mądrością Clarę,
która potrafi przewidywać przyszłość.
Historia rozciągnięta w czasie ukazuje
bohaterkę od młodości do starości.
Film:
/ Rola:
CO SIĘ ZDARZYŁO
W MADISON COUNTY
(The Bridges of Madison
County) 1995
Dojrzała rola u boku,
a właściwie w ramionach, dojrzałego
Clinta Eastwooda.
Ona to żona farmera i kura domowa
z włoskiego południa, której drogi na
moment krzyżują się z fotografem
National Geographic. Sypią się iskry,
a Meryl dostaje nominację do Oscara
i Złotego Globu.
Film:
/ Rola:
GODZINY 2002
(The Hours)
Meryl jest wydawczynią książek, współczesną Panią Dalloway
– lesbijką szykującą
przyjęcie dla swojego
byłego, chorego na
AIDS, męża. Srebrny Niedźwiedź
i kolejna nominacja do Oscara.
Film:
Rola:
54
PAŹDZIERNIK 2009 movie
aktorka nie była już młódką, z drugiej pragnąc zadać kłam krytyce i rozszerzyć swój ekranowy wizerunek, zaangażowała się w projekty o pośledniej jakości: komedię romantyczną „Diablica”,
metafizyczną groteskę „Ze śmiercią jej do twarzy”
i mdłe kino akcji „Dziką rzekę”. Reżyserzy przestali się o nią bić. „Wiele razy przechodziłam przez
załamania i czułam, że w zawodzie jestem skończona. Wtedy zazwyczaj mąż namawiał mnie na
kolejne dziecko” – opowiada aktorka.
Nauka o przemijaniu. Dziś konsultuje sce-
POŻEGNANIE Z AFRYKĄ (1985)
W SWOJEJ KARIERZE NIE
MA ROLI, KTÓRĄ BY
SKNOCIŁA. BA, NIE MA ROLI
NIE WARTEJ NAGRODY
MAMMA MIA! (2008)
MERYL POTRAFI SIĘ WCIELIĆ
W KAŻDĄ ROLĘ. OBOJĘTNE,
CZY TO MUSICAL, CZY FILMOWA
ADAPTACJA SZTUKI FILMOWEJ
SPRAWA KRAMERÓW (1978)
rzenia. Podczas castingu do roli „King Konga”
w 1975 Meryl usłyszała jak Dino De Laurentiis
nakazuje asystentce, by „wyprowadziła stąd to
brzydactwo”. Po tym incydencie Streep nieraz
musiała uciekać się do rozmaitych zabiegów, by
zdobyć angaż. Padła na kolana przed Alanem J.
Paculą i błagała o główną rolę. Czuła, że było warto. „Wybór Zofii” miał się potem okazać jej życiowym osiągnięciem. Wybierając się trzy lata później na przesłuchanie do Sydneya Pollacka wypchała sobie stanik papierem toaletowym, by
wyglądać bardziej ponętnie. Słyszała, że reżyser
chce podrasować urodę Karen Blixen...
Kariera Streep przez długi czas była pasmem
sukcesów. W 1978 trafiła do obsady głośnego
serialu „Holocaust”, który utorował jej drogę na
srebrny ekran. Za udział w „Łowcy jeleni”, do
którego jako ekranowa partnerka Christophera
Walkena przemyciła cenny kobiecy pierwiastek,
zdobyła pierwszą nominację do Oscara. Na statuetkę nie musiała długo czekać. Otrzymała ją za
kreację w „Sprawie Kramerów”. Potem, już jako
aktorka pierwszego planu, zagrała podwójną
rolę tytułowej „Kochanicy Francuza”, kobiety
uwikłanej w skomplikowane relacje damsko-męskie. Następną istotną rolę zawdzięczała reżyserowi, który miał się okazać ważny w dalszym
przebiegu jej kariery. Zagrała u Mike’a Nicholsa
w opartym na faktach dramacie społecznym poświęconym życiu aktywistki związków zawodowych Karen Silkwood. W ciągu zaledwie czterech lat od debiutu Meryl Streep była dwukrotną
laureatką nagrody Akademii Filmowej – widownia przyzwyczaiła się, że każdy jej występ pociąga za sobą artystyczny rozgłos. Dostawała role,
JULIE I JULIA (2009)
na które inni aktorzy czekają całe życie – w wieku trzydziestu kilku lat udowodniła, że potrafi
oddać na ekranie całe spektrum ludzkich uczuć:
wstyd ocalałej ofiary zagłady, pogardę samobójczyni, upokorzenie kobiety napiętnowanej społecznie czy upór w egzekwowaniu wyższej sprawiedliwości. Mimo to w początkach lat 90. sława
Meryl Streep zawisła na włosku.
Sześćdziesięcioletnia matka
czwórki dzieci nie boi się żadnych wyzwań. Raptem zeszłego
lata robiła szpagat w podskoku
i tańczyła na dachach wiejskich chat, śpiewając, że traci
na sobą kontrolę
Automat do gry. Nie wszyscy podziwiali jej
aktorski geniusz. U niektórych miała opinię zimnej i nieludzkiej. Głos krytyki płynął z „New Yorkera”, którego recenzentka Pauline Kael latami
sączyła jad pod adresem aktorki. Niechętna jej
była także diwa amerykańskiej kinematografii
Katherine Hepburn. „Patrzę na nią i słyszę, jak
w jej głowie zgrzytają zębate kółka” – powiedziała
kiedyś o młodszej koleżance. Streep zyskała przydomek „automat do gry”.
Środowisko drażnił jej perfekcjonizm i notoryczne podnoszenie poprzeczki. Dustin Hoffman był
ponoć zniesmaczony jej przygotowaniami do roli
Joanny Kramer. Nie dość, że była „maniakalnie”
skoncentrowana na swojej postaci, to jeszcze
przekonała Roberta Bentona do zmian w scena-
riuszu i samodzielnie
napisała sobie dialogi.
Nie tolerowała niedoróbek i uproszczeń. By
zrozumieć graną postać,
gotowa była wymyślić
IDIOCI KARAMAZOW (1974)
jej życiorys od dnia narodzin. Robi to zresztą
do dziś i to z coraz lepszym skutkiem, czego przykładem pełna ambiwalencji kreacja siostry Alojzyny w „Wątpliwości” (być może największej
przegranej tegorocznych Oscarów). Dla Streep aktorstwo nigdy nie było udawaniem. Przez dwa
miesiące po 6 godzin dziennie ćwiczyła, gdy powierzono jej rolę nauczycielki muzyki w „Koncercie na 50 serc”. By uwiarygodnić polskość Zofii
Zawistowskiej, nauczyła się nie tylko obszernych
partii dialogowych w naszym języku, ale po mistrzowsku opanowała kaleczenie angielskiego
polskim akcentem. Robiła to potem jeszcze wielokrotnie. Mówienie z obcojęzyczną artykulacją
uczyniła swoim znakiem firmowym. Mogła zagrać duńską baronową, czy Włoszkę z Bari w „Co
się zdarzyło w Madison County”. Mówiła po „australijsku” („Krzyk w ciemności”), podrabiała wymowę Irlandczyków („Taniec ulotnych marzeń”),
w „Ostatniej audycji” zaciągała na modłę południowych stanów, a w „Wątpliwości” używa akcentu z Bronksu. Świetny słuch procentował też
podczas popisów wokalnych, które obok wspomnianych muzycznych ról u Roberta Altmana
i Phylidy Lloyd były przysłowiową wisienką na
torcie w występach w „Silkwood” czy „Pocztówkach znad krawędzi”. Wydawać by się mogło, że
na Meryl nie ma mocnych. A jednak pod koniec
lat 80. prestiż jej niedawnych osiągnięć zawodowych zaczął tracić na znaczeniu. Z jednej strony
nariusze ze swoim kotem, który ma ponoć niezły
nos do tych rzeczy. Ona czyta, on słucha i mruczy
z aprobatą albo zdegustowany opuszcza pokój.
Zmieniły się też wytwórnie. Jeszcze niedawno
kobieta po czterdziestce mogła jedynie liczyć na
rolę starej jędzy. Szczęśliwie dla Streep do władzy
dopchały się w końcu panie, którym nie przeszkadza naturalnie starzejąca się twarz aktorki.
Ze starością wiąże się ciekawa anegdota: dziesięcioletnia Meryl spędzała ponoć sporo czasu ze
swoją babką. „Nie daj się zwieść mojemu wyglądowi. Wewnątrz czuję się jak dziecko” – powiedziała kiedyś staruszka. Wtedy po raz pierwszy
zapragnęła poczuć, jak to jest być kimś innym. Założyła babciny sweter, a kredką do oczu odwzorowała na twarzy znamiona starości. „Zobaczyłam
siebie w dalekiej przyszłości” – wspomina.
Od dawna może polegać na swojej wyobraźni.
Zagrała zaborczą matkę, zanim w jej życiu pojawiły się dzieci i opętaną światem drogich fatałaszków Mirandę Priestly z „Diabeł ubiera się
u Prady”, mimo że, jak twierdzi, nie ulega modom. Identycznie rzecz się miała z panią od programów kulinarnych z „Julii i Julii”. Kluczem do
zrozumienia jej osoby nie było dla Streep bynajmniej pichcenie zawiesistych francuskich sosów.
Inspirowało ją wspomnienie zmarłej na początku stulecia matki.
„W aktorstwie nie chodzi o to, by stawać się kimś
innym. Chodzi raczej o szukanie analogii w pozornej inności, a potem odnajdywaniu w nich
siebie” – mówi zdobywczyni Złotego Globu za
rolę w „Adaptacji” Spike’a Jonze’a, w której odegrała błogostan po zażyciu niespotykanego narkotyku. I dodaje: „Największym darem ludzkości
jest przecież dar empatii”. Meryl musi być empatyczna do szpiku kości, by – jak mówi Leo DiCaprio – „robić na ekranie rzeczy, o których nie sądziłem nawet, że są możliwe”. I tak, jak Susan
Orlean z „Adaptacji” pociągał John Laroche, tak
Meryl pociągają te miejsca na mapie ludzkich
emocji, w których jeszcze nie była. Prawda jest
taka, że w tej podróży Oscary nie są aktorce do
niczego potrzebne.
NIE DO POZNANIA
LEMONY SNICKET: SERIA NIEFORTUNNYCH
ZDARZEŃ 2004
(Lemony Snicket’s
a Series of Unfortunate Events)
Meryl jako szalona,
neurotyczna ciotka Józefina, która
miewa rozmaite fobie i boi się
wszystkiego. Kostiumowa, zabawnie przerysowana kreacja.
Film:
/ Rola:
ANIOŁY W AMERYCE 2003
(Angels In America)
W słynnym serialu
Streep zagrała
trzy różne role:
ducha, matkę
jednego z bohaterów opiekującą się chorą synową
oraz... starego rabina. Ta ostatnia
to najbardziej zakamuflowana rola
w karierze aktorki.
Film:
/ Rola:
JEDYNA
PRAWDZIWA
RZECZ 1998
(One True Thing)
Kolejna wstrząsająca inkarnacja
ekranowa. Aktorka
zagrała tu gospodynię domową, która ma raka.
Sugestywne studium godzenia się
z nieuchronnym.
Film:
/ Rola:
KRZYK W CIEMNOŚCI 1988
(A Cry in the Dark)
Meryl wciela się
w Lindy Chamberlain, której podczas
wycieczki do
dziczy pies porywa
niemowlę. Nikt nie daje wiary
tej historii i kobieta trafia przed
sąd. Na faktach i z australijskim
akcentem.
/ Rola:
Film:
CHWASTY 1987
(Ironweed)
To chyba najpaskudniejsze
i najbardziej
przygnębiające
wcielenie Meryl
Streep. Aktorka
gra bezdomną alkoholiczkę, która
tuła się po ulicach Albany wraz
z odzyskanym po latach przyjacielem. To także jeden z tych filmów,
w którym Streep śpiewa.
Film:
/ Rola:
movie PAŹDZIERNIK 2009
55
ŚPIE WAJĄCYARTYŚCI
ŚPIEWAJĄCY
ARTYŚCIW
WKINIE
KINIE
TEKST ARTUR SZKLARCZYK
56
PAŹDZIERNIK 2009 movie
że apetyt rośnie w miarę jedzenia, stąd mniej
lub bardziej udane romanse co bardziej
ambitnych
(i utalentowanych aktorsko) gwiazd
popu (i nie tylko) z filmem. Dlatego zaintrygowani ostatnimi kreacjami choćby
Beyoncé w „Obsesji” i Campino, wokalisty Die Toten Hosen w „Spotkaniu
w Palermo” postanowiliśmy sprawdzić,
jak wiodło się przed kamerą ludziom
ze świata muzyki. Oto efekty naszego
śledztwa!
Wszystko zaczęło się od Elvisa. Przynajmniej jeżeli chodzi o czasy współczesne.
Zostawmy więc prehistorię czarno-białego musicalu. Niech żyje rock’n’roll!
Choć w swoich pierwszych filmach
„król” nie symulował ruchów frykcyjnych, za to cwałował na koniu. Albo
brzdąkał na gitarze. W dodatku były
to ballady country. Niezła wiocha, co?
A jednak western „Kochaj mnie czule”
(„Love Me Tender”) z 1956 r. rozpalił
do czerwoności fanki Presleya. Taki
był śliczny. Niczym z obrazka. A potem
był świetny „Więzienny rock”, wypełniony nowymi wówczas, tytułowymi
rytmami i romans Elvisa z kinem
został przerwany służbą wojskową.
Ale tylko na chwilę. Bo kiedy muzyk
zdjął kamasze, już do śmierci dzielił
pracę w studio nagraniowym z graniem w filmach. I mimo dość podobnej
ich formuły, stał się jednym z bardziej
rozpoznawalnych i opłacanych artystów Hollywood. A grał wiele i w różnych gatunkach filmowych, począwszy
od dramatów („Wild In The Country”,
„Płonąca gwiazda”), poprzez westerny
(„Charro!”, „Trzymaj się z daleka, Joe”)
po komedie muzyczne („Viva Las Vegas”).
Nic dziwnego, że koledzy po fachu
pozazdrościli Presleyowi, a producenci
filmowi wyczuli rosnącą koniunkturę na
E
l
v
is
z Pr
r
ó
ż
„ŚPIEWAĆ KAŻDY MOŻE”
– NUCIŁ AKTOR JERZY STUHR.
A CZY KAŻDY MOŻE GRAĆ
W FILMIE? WYDAJE SIĘ,
ŻE NAJŁATWIEJ POWINNO
BYĆ MUZYKOM,
KTÓRZY Z RACJI SWOJEJ
PROFESJI OBYCI SĄ
PRZECIEŻ Z ESTRADĄ.
NO I Z KAMERĄ, BO PRACA
NA PLANIE TELEDYSKÓW
TO ICH CHLEB POWSZEDNI...
awił po so
t
s
o
z
bie
o
p
y ną gatunkow ba
e
l
o fi r
es owa
lm
c
i
n
ją
a
w
e
i
p
ś
i
ą
j
a
r
g
o
c
i
c
i
l
y
cz
,
ą
ż
u
d
o kę
z
d te
o
movie PAŹDZIERNIK 2009
57
ŚPIEWAJĄCY ARTYŚCI W KINIE
oim koncie w
y
s
o
a sw
me
r
a
y
,
k
j
a
o
k
a n ów k
J
im c
m istrz
m
Tom
u tak Wait
ich s
le
e ro
ion sch
en rmu
Ja
filmy z gwiazdami estrady. Zwłaszcza
że na listach przebojów królowały hity
Beatlesów i The Rolling Stones.
Nie licząc animowanej „Żółtej
łodzi podwodnej” i paradokumentalnego „Hard Days Night” opisującego
jeden dzień z życia Beatlesów (którzy
swoje codzienne obowiązki muszą
pogodzić z opieką nad niesfornym
dziadkiem Paula), dopiero w „Magical
Mystery Tour” Beatlesi bardziej grali,
niż śpiewali. W tej napisanej i wyre-
58
PAŹDZIERNIK 2009 movie
INTRYGUJĄCE ROLE FILMOWE
MAJĄ NA SWOIM KONCIE MICK
JAGGER, TOM WAITS CZY THE
BEATLES
BEYONCÈ DOPIERO ZACZYNA
FILMOWĄ KARIERĘ. NATOMIAST
BARBRA STREISAND TO DZIŚ NIE
TYLKO ZNAKOMITA AKTORKA,
ALE I UZNANA PANI REŻYSER
NED KELLY (1970)
POZA PRAWEM (1986)
YENTL (1983)
żyserowanej przez nich zwariowanej
komedii muzycznej z 1967 r., czwórka
z Liverpoolu wyrusza w magiczną
i tajemniczą podróż po Anglii. A za kompanów mają monstrualnie otyłą ciotkę
Ringo i zdziwaczałą załogę autokaru.
Tyle Beatlesi, o których zresztą powstał
w 1978 r. świetny film „Klub samotnych
serc sierżanta Pieprza” z grupą Bee
Gees w obsadzie. A co w drugim obozie,
czyli u Stonesów? W tym przypadku ekran był łaskawy jedynie dla ich
lidera. I trzeba przyznać, że Mick Jagger
zaczął naprawdę świetnie – od roli
gangstera w stylowym „Przedstawieniu”
oraz tytułowego, legendarnego australijskiego bandyty „Neda Kelly’ego” (oba
filmy z 1970 r.). Później już było różnie,
ze wskazaniem na źle, bo na pewno
filmowego CV wokalisty nie zdobią
takie „dzieła”, jak kuriozalny „Freejack”
czy pretensjonalne „Skrzydła prochu”.
Swoich dokonań nie musi się natomiast wstydzić Art Garfunkel z „tego”
słynnego duetu. Może się pochwalić
niezłymi i wcale nie drugoplanowymi
rolami w ekranizacji „Paragrafu 22”
(1970) czy „Porozmawiajmy o kobietach” (1971). Nie wiemy natomiast, co
myśleć o imponującej, filmowej karierze
Barbry Streisand. Umówmy się więc, że
ta artystka stojąca – przepraszamy za
wyrażenie – nieco „w rozkroku” między
kinem a estradą jest (podobnie jak Liza
Minnelli czy Cher) bardziej śpiewającą aktorką niż grającą wokalistką. Ale
takie jej filmy, jak „No i co, doktorku?”,
„Yentl” czy „Książę przypływów” trzeba
zobaczyć i basta!
Tak,
jak punkowa rewolucja przewietrzyła
rynek muzyczny pod koniec lat 70., tak
również kino upomniało się o barwnych bohaterów tego ruchu. I trzeba
przyznać, że raczej z dość dziwnym
skutkiem. Czego najlepszym przykładem
– nie licząc paradokumentalnego „Great
Rock’n’Roll Swindle” o Sex Pistols – jest
„Jubileusz”. Ten film Dereka Jarmana
z 1978 r. to szalona, punkowo-barokowa
zabawa formą i bohaterami tamtych
czasów w rolach głównych (m.in.
Adam Ant, Siouxsie Sioux, Toyah Willcox). I tak, jak wyeksportowane z Jamajki reggae trafiło w Anglii na podatny
grunt zarówno wśród tutejszej emigracji
z Karaibów, jak i punkowej publiki, tak
DREAMGIRLS (2006)
również kino zainteresowało się muzyką Boba Marleya. Czego najlepszym dowodem, mające status kultowych wśród
słuchaczy reggae, fabuły: „The Harder
They Come”, „Rockers” czy „Babylon”
z rolami – odpowiednio – Jimmy’ego
Cliffa, Jacoba Millera i grupy Aswad.
Tymczasem, gdzieś na boku i po cichu
dojrzewała filmowa kariera Davida
Bowie. Inspirowana jego scenicznym
alter ego w postaci Ziggy’ego Stardusta
i mająca swój wyraz w filmach „Ziggy
Stardust And The Spiders From Mars”
czy „Człowiek, który spadł na Ziemię”,
rozwinęła się w całkiem pokaźną filmografię. Czego dowodem znakomite kreacje Anglika choćby w „Wesołych świąt,
pułkowniku Lawrence” czy „Zagadce
nieśmiertelności”.
Z kultury punk wywodzi się natomiast
Joe Strummer, którego Jim Jarmusch
obsadził w 1989 r. w swoim, klasycznym już dziele „Mystery Train”. Zresztą
Jarmusch (sam również muzykujący) to
chyba jeden z niewielu reżyserów, którzy znakomicie dogadywali się z gwiazdami estrady. Już w „Poza prawem”
z 1986 r. obsadził Johna Luriego i Toma
Waitsa, a z muzyków występujących
w trzech częściach „Kawy i papierosów”
(Iggy Pop, Jack White, ponownie Waits,
oraz raperzy RZA i GZA) można by
stworzyć niezłą supergrupę. Wracając
zaś do Waitsa – każdemu fanowi muzyki jego nazwisko nie tylko skojarzy się
z pokaźnym dorobkiem filmowym (obejmującym m.in. „Rumble Fish”, „Cotton
Club” i „Drakulę”), ale przypomina o porównywalnych dokonaniach jego rodaków spod znaku country i bluesa, którzy
zapisali się w historii kina lat 80. i 90.
Bo choć Dolly Parton („Najlepszy mały
burdelik w Teksasie”), Kris Kristofferson
(„Konwój”), czy Bob Dylan („Pat Garrett
i Billy Kid”) nie mają w swojej kolekcji
Oscara, to nie muszą się wstydzić swojej
przygody z wielkim ekranem. Złośliwcy i laicy mogliby jednak parsknąć
śmiechem, słysząc nazwiska Parton,
Kristoffersona, czy Dylana w kontekście
filmowych przygód gwiazd muzyki.
„Gwiazdami to są Madonna, Michael
Jackson i Eminem” – powie ktoś. I racja.
Zwłaszcza że i oni flirtowali z X muzą!
Niestety, z niezbyt dobrym skutkiem.
Nie czas i miejsce na wymienianie filmowego dorobku Madonny, której życie i twórczość
została niedawno dokładnie „prześwie-
movie PAŹDZIERNIK 2009
59
STĄD DO WIECZNOŚCI
(From Here to Eternity)
1953 r.
Ekranizacja najsłynniejszej,
obok „Cienkiej czerwonej
linii” powieści Jamesa Jonesa
z Frankiem Sinatrą jako
szeregowcem Maggio,
który staje w obronie Prewa
(Montgomery Clift) zmuszanego do walki bokserskiej
w koszarach.
Film:
/ Rola:
WIĘZIENNY ROCK
(Jailhouse Rock) 1957 r.
Vince Everett (Elvis
Presley) zostaje uwięziony
za nieumyślne zabójstwo,
a towarzysz niedoli i weteran
country uczy go gry na gitarze. Po wyjściu na wolność
Vince robi zawrotną karierę
piosenkarza...
Film:
/ Rola:
tlona” przez polskie media w kontekście
jej warszawskiego koncertu. Najlepiej
byłoby więc przemilczeć aktorski dorobek królowej popu. Króla w sumie też,
bo tak, jak wielkim muzykiem Michael
Jackson był, tak jego „Moonwalker”
z 1988 r. jest filmową ucztą chyba tylko
dla najwierniejszych fanów. Trzymając
się dworskiej nomenklatury pora wziąć
pod lupę Eminema, który nazywany jest
królem hip hopu. I w jego przypadku
wnioski są raczej smutne – przez dwie
trzecie jedynego swojego aktorskiego
filmu „8 mila” ten genialny skądinąd raper gra z miną zbitego kundla. Już lepiej
oglądać aktorskie popisy jego kolegów
po fachu. A ci naprawdę mają się czym
pochwalić.
Weźmy takiego Commona – nie dość że
facet nagrywa znakomity, inteligentny
hip hop, to jeszcze umiejętnie buduje
swój aktorski wizerunek, występując
co prawda w filmach akcji, ale tych
z górnej półki („American Gangster”,
„Wanted: Ścigani”, „Królowie ulicy”).
Common musi się jednak starać, by
przebić pewnego faceta, który za kilka
lat dostanie – zobaczycie! – Oscara.
Kto to taki? Oczywiście Mos Def, który
w swoim portfolio ma już ponad 30 ról.
Choćby w takich hitach, jak „Włoska
60
PAŹDZIERNIK 2009 movie
PRZEDSTAWIENIE
(Performance) 1970 r.
Bezapelacyjnie najlepsza
rola Micka Jaggera. Pewnie
również dlatego, że wcielił
się w postać byłego muzyka,
który pomaga gangsterowi
Devlinowi (James Fox)
wcielić się w osobowość
gwiazdora rocka.
Film:
/ Rola:
ZAGADKA
NIEŚMIERTELNOŚCI
(The Hunger) 1983 r.
Klimatyczny, niepokojący
ni to thriller, ni to dramat
psychologiczny o tym, że tak
naprawdę bycie wampirem
nie jest takie cool. Plus krwista rola Davida Bowie.
Film:
/ Rola:
PURPUROWY DESZCZ
(Purple Rain) 1984 r.
Quasi-autobiograficzna
historia młodości i kariery
geniusza rocka Rogersa Nelsona (Prince) oraz konfliktu
między jego zespołem, a konkurencyjnym The Revolution.
Film:
/ Rola:
które musisz zobaczyć
MASKA
(Mask) 1985 r.
Rusty Dennis (Cher) jest
matką Rocky’ego – inteligentnego i wrażliwego chłopca
o bardzo zdeformowanej
twarzy. Rusty zrobi wszystko,
aby jej syn miał udane dzieciństwo. Zmusza do łez.
Film:
/
Rola:
BURZLIWY
PONIEDZIAŁEK
(Bram Stoker’s Dracula)
(Stormy Monday) 1988 r.
1992 r.
Mike Figgis za kamerą,
Tom Waits w ekranizacji
a przed nią Sting jako właści- wampirycznego klasyka,
ciel jazzowego klubu (na któ- który wyszedł spod ręki
ry mają chrapkę Amerykanie) Francisa Forda Coppoli zagrał
w robotniczym Newcastle.
gustującego w muchach
A w tle miłość i zbrodnia.
Renfielda – oszalałego sługę
Dobre kino!
księcia.
Film:
Film:
/ Rola:
/
Rola:
WANTED (2008)
NIE WSZYSTKIE GWIAZDY
ESTRADY POTRAFIŁY ZABŁYSNĄĆ
PRZED KAMERĄ. PRZYKŁADY?
CHOĆBY TINA TURNER, WHITNEY
HOUSTON CZY JUSTYNA
STECZKOWSKA
NA KONIEC ŚWIATA (1999)
MAD MAX (1985)
robota”, „16 przecznic” czy „Autostopem
przez galaktykę”. I naprawdę w nich
gra, a nie statystuje, czego dowodem
rola Chucka Berry’ego w „Cadillac
Records”. Na planie tej muzycznej
produkcji Dante Terrell Smith (bo tak
naprawdę Mos Def się nazywa) spotkał
się z Beyoncè Knowles. I ona również
„rozkręca się” z filmu na film. Bo po
„Austin Powersie” czy „Różowej Panterze”, w których występowała w roli
maskotki, czy wokalnej kreacji w „Dreamgirls”, była wokalistka Destiny’s
Child pokazała się niedawno w swojej pierwszej, w pełni aktorskiej roli
(„Obsesja”). Skąd ta determinacja? Na
pewno z ambicji. Bo gra jest naprawdę
BODYGUARD (1992)
warta świeczki. W zależności od tego,
jak piękna Beyoncè pokieruje swoją
karierą, może być bowiem odbierana
na przykład jako sporadyczny gość
w świecie filmu. Niczym Tina Turner
(Entita z „Mad Maksa”), Aaliyah („Romeo Must Die”, „Królowa potępionych”)
DRAKULA
lub Whitney Houston, która zabłysnęła
rolami w „Bodyguardzie” i „Czekając na
miłość”, by pogrążyć się w narkotykowym nałogu. Albo wręcz przeciwnie –
stawiając kolejne, coraz śmielsze kroki
na planie filmowym zacznie z czasem
być traktowana jako pełnoprawna
aktorka. Niczym, dajmy na to, Mark
Wahlberg – niegdyś „przyszywany” raper Marky Mark, a dziś gwiazda takich
hollywoodzkich produkcji, jak „Włoska
robota”, „Planeta małp” czy „Inflitracja”.
Bo jeżeli chodzi o najnowsze gwiazdy
popu, to bez wątpienia najlepiej radzi
sobie Justin Timberlake („Edison”, „Alpha Dog”, „Love Guru”), czego nie można powiedzieć o jego byłej dziewczynie
Britney Spears („Crossroads – dogonić
marzenia”) i jej imprezowej koleżance
Paris Hilton („Dom woskowych ciał”).
TAŃCZĄC
W CIEMNOŚCIACH
(Dancer In The Dark) 2000 r.
Genialna Björk (Złota Palma
w Cannes) w poruszającym
do szpiku kości muzycznym
dramacie Larsa Von Triera
o niedowidzącej samotnej
matce i emigrantce. Takie filmy powinny być zabronione!
Bo wyciskają widza, niczym
gąbkę, ze wszystkich łez.
Film:
/
Rola:
A to Polska wlasnie.
A może i my doczekamy się tego, że
jakiś polski muzyk osiągnie sukces na
skalę Wahlberga? Albo mistrza wśród
raperów, czyli Willa Smitha? Niestety, dotychczasowe „popisy” polskich
artystów estrady przed kamerą wydają
się przeczyć tej tezie. Problem chyba
w tym, że zarówno nasi reżyserzy nie
traktują serio muzyków, jak i dlatego,
że po prostu nie potrafią oni grać. Są też
oczywiście chlubne wyjątki, ale one, jak
zwykle, tylko potwierdzają regułę. Dość
powiedzieć, że nie licząc epizodów Małgorzaty Ostrowskiej w „Podróżach pana
Kleksa”, czy Maryli Rodowicz w „Panu
Kleksie w kosmosie”, w pełni aktorskie
role mają na swoim koncie jedynie Kasia
Kowalska, Paweł Kukiz i Janusz Panasewicz. Ta pierwsza w „Nocnym graffiti”
(z Robertem Janowskim u boku), a drugi
w sześciu filmach z „Girl Guide” na czele. Z kolei wokalista Lady Pank potrafił
zaintrygować w „Nic” Doroty Kędzierzawskiej. Bo występ Justyny Steczkowskiej w „Na koniec świata” to już
kompletna pomyłka. Ale i tak najlepszy
był niedawno zmarły Grzegorz Borek,
czyli raper Bolec, którego zapamiętamy
dzięki charakterystycznym rolom m.in.
w „Poniedziałku” i „Wtorku”. Ale jego
następców jak nie razie nie widać.
DREAMGIRLS
2006 r.
Pełna znakomitego soulu
historia wzlotów i upadków
żeńskiej grupy The Dreamettes. Co prawda Oscara
zgarnęła Jennifer Hudson,
ale brawa należą się również
Beyoncé, która kusi i nęci
nie tylko znakomitym głosem!
Film:
/ Rola:
d
e
prz wcy
ch opo
h
tępującymi w
s
y
w
j
film
e
m
u
i
z
a
t
y
ki są a
c świa
ś
ę i
hip
m
la
10 filmów z muzykami w obsadzie,
Dziś
staw najc
i
cie z
ŚPIEWAJĄCY ARTYŚCI W KINIE
movie PAŹDZIERNIK 2009
61
3D W KINIE
ODA,
M
A
W
O
HWIL ŹWIĘKOWIENIA
C
O
T
D
MAT 3
RĘ UD
CZY FOR OLUCJA NA MIA MU KOLORU? NIĘĆ.
CZY REWADZENIA DO FILZAS ROZSTRZYG
Ć
I WPROWNADCHODZI C SPRAWIE MA BY FILMU
WŁAŚNIE DOWODEM WNAJNOWSZEGO
WAŻNYMLUB JEGO BRAK,TAR”
SUKCES, AMERONA „AVA
JAMESA C
C
Z S TA S Z
BARTOS
T E KS T
?
a
j
c
u
l
o
rew
K
iedy 28 grudnia 1895 roku bracia Lumière
prezentowali swój film „Wjazd pociągu
na stację w Ciotat”, publiczność była
przerażona. Widzowie pierwszego filmowego
pokazu, uznawanego powszechnie za początek
kina, widząc na ekranie pociąg zbliżający się
w ich stronę, obawiali się, czy aby za chwilę
nie zginą pod jego kołami. Dziś, po przeszło stu
latach, nie mają już w sobie tej naiwności – nie
straszne im pociągi wyjeżdżające z ekranu, ani
latające spodki. Aby przestraszyć lub poruszyć
współczesnych kinomanów, twórcy filmowi
sięgają więc po techniki mające urzeczywistnić
filmową opowieść, sprawić, by to, co widzimy na
kinowym ekranie, wydawało się nam jak najbardziej realne. Według hollywoodzkich magików
kluczem do naszej wyobraźni ma być kino 3D,
w którym płaskie dwa wymiary zastąpione
zostaną przez obraz trójwymiarowy, dokładniej
oddający postrzeganą przez nas rzeczywistość.
62
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Czekając
Czekając na
na „Avatara”
„Avatara”
Dla tych, którzy wierzą, że właśnie trzeci
wymiar ma być nową nadzieją kina, nadejdzie
wkrótce moment prawdy. Zaplanowana na
grudzień premiera „Avatara” ma bowiem zmienić
oblicze kina. Film Jamesa Camerona to dziś największa nadzieja Hollywood. Reżyser „Titanica”
i „Terminatora” za 200 milionów dolarów stworzyć miał pierwsze arcydzieło kina 3D. Mimo
wielkich pieniędzy przeznaczonych na produkcję
efektów specjalnych, Cameron zapewnia, że nie
będą one główną atrakcją filmu, lecz mają jedynie budować atmosferę snu na jawie – pięknego,
lecz jednocześnie dojmująco realnego.
„Dla widza będzie to na pewno wrażenie nowej
jakości” – obiecuje słynny reżyser. W jego filmie
zobaczymy zarówno prawdziwych aktorów (Sam
Worthington, Sigourney Weaver, Zoe Saldana) jak
i postaci stworzone w wirtualnej rzeczywistości,
a największym wyzwaniem dla twórców było
takie ich połączenie, by widz nie był w stanie
dostrzec różnicy pomiędzy tym, co prawdziwe,
a co wygenerowane komputerowo. Żeby zapewnić filmowi jak najwyższy standard realizacyjny,
producenci stworzyli na jego potrzeby nowe
programy komputerowe służące do obróbki grafiki, m.in. system „Performance Capture” gwarantujący realizm wirtualnych obiektów, a także
specjalne kamery Cameron/Pace 3-D HD. Nic
dziwnego, że postprodukcja filmu – polegająca
głównie na doszlifowywaniu efektów specjalnych trwała przeszło dwa lata.
Gdy więc 21 sierpnia tego roku w 104 kinach
świata zaprezentowano 16-minutowy fragment
filmu, widzowie mogli ocenić efekt prac specjalistów od komputerowej grafiki (w tym słynnego
Petera Jacksona). Towarzysząca filmowi wielka
akcja promocyjna zrobiła swoje – „Dzień Avatara”
stał się ogromnym wydarzeniem. Widzowie
z całego świata pobierali z Internetu udostępnione przez twórców trailery filmu, a bilety na ekskluzywne pokazy fragmentów filmu rozchodziły
się w takim tempie, że serwery komputerowe
obsługujące stronę producentów nie wytrzymały
przeciążeń. Nauczeni tym doświadczeniem ame-
ZYSZYN
rykańscy dystrybutorzy zdecydowali, że bilety
na grudniowe pokazy filmu w wybranych kinach
IMAX sprzedawane będą już cztery miesiące
wcześniej.
Ogromne zainteresowanie światowej publiczności tylko wzmocniło wiarę amerykańskich
studiów filmowych, że kino trójwymiarowe to
nadzieja na bardziej dochodowe jutro, szansa na
technologiczny przełom, który ściągnie do kin
widownię dotąd omijającą przybytki filmowych
rozkoszy. Jeffrey Katzenberg z DreamWorks
Animation mówił w jednym z wywiadów:
„Kiedy widownia przekona się, jak wyjątkowym
doświadczeniem jest film w trzech wymiarach,
filmy 2D odejdą do lamusa”. Czy rzeczywiście tak
się stanie, a kino 3D będzie obowiązującym standardem, dowiemy się zapewne już w grudniu.
Najdroższy film w historii kina ma się bowiem
okazać jednym z najbardziej przełomowych.
Kasowy i artystyczny sukces „Avatara” może
sprawić, że kino 3D straci status technologicznej
atrakcji, stając się rozwiązaniem coraz bardziej
popularnym. Jakkolwiek entuzjastycznie brzmią
bowiem słowa m.in. Jeffreya Katzenberga, iż:
„Znajdujemy się u progu rewolucji, jakiej nie było
od wprowadzenia filmu kolorowego”, przyszłość
CHOĆ WIELKIE
FILMY NIE POTRZEBUJĄ NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII, WRAŻENIE
REALIZMU, JAKIE
OFERUJE 3D GWARANTUJE NIESPOTYKANĄ DOTĄD SIŁĘ
ODDZIAŁYWANIA
movie PAŹDZIERNIK 2009
63
3D W KINIE
zainteresowanie amerykańskich widzów trójwymiarowymi produkcjami. I tak, gdy na ekranach
kin pojawiły się „Krwawe walentynki 3D”,
wersja trójwymiarowa okazała się sześciokrotnie
popularniejsza, aniżeli tradycyjna – premiery
kolejnych miesięcy – animacje „Koralina i tajemnicze drzwi”, „Potwory kontra Obcy” czy „Odlot”
nie osiągały wyników równie obiecujących. Hollywoodzcy włodarze zdają się jednak nie zważać
na chwilowe niepowodzenia, a największe studia
filmowe (m.in. Sony Pictures i Warner Bros.)
z czasem chcą przejść na produkcję filmów 3D.
Zwłaszcza że seanse filmów trójwymiarowych
przynoszą większe dochody aniżeli tradycyjnych
produkcji 2D – jeden seans głośnego „Beowulfa”
w kinie 3D przynosił 15 tysięcy dolarów zysku,
zaś pokaz tradycyjny niespełna połowę tej kwoty.
Ojcowie
Ojcowie trzeciego
trzeciego wymiaru
wymiaru
ień
z
d
u
r
g
a
n
go
e
a
c
n
ą
a
j
u
w
t
o
z
Zaplan premiera kos ów
r
u
tego rok 0 milionów dola icze
l
0
b
2
o
d
ć
a
i
n
n
o
e
i
p
zm
a
m
”
a
r
„Avata snego kina
e
współcz
tej rewolucji leży w rękach i portfelach publiczności.
Ta zaś nieufnie podchodzi do technologicznych
nowinek. Publikowane niedawno wyniki finansowe wskazują, że z miesiąca na miesiąc słabnie
Historia trójwymiarowego kina przypomina
sinusoidę upadków i uniesień. Entuzjaści kina 3D
twierdzą, że technologia ta starsza jest aniżeli tradycyjne kino. Już w 1838 roku Charles
Wheatstone skonstruował pierwszą przeglądarkę stereoskopową, w której dzięki systemowi
wielu luster można było oglądać obrazy i zdjęcia
w trójwymiarze. Wiele lat później jego wynalazek znalazł zastosowanie w kinie. Dwa lata
po pierwszym pokazie filmowym, w 1897 roku
Ducos du Hauron opatentował okulary o dwukolorowych szkłach, które pozwalały osiągnąć
wrażenie trójwymiarowości, a jego technika bardzo szybko przystosowana została do wymagań
kina. Kamera o dwóch obiektywach rejestrowała
dwa niezależne obrazy, które później dzięki
wspomnianym okularom składały się w ciąg
przestrzennych obrazów.
Wydawać by się więc mogło, że u progu XX-go
wieku miłośnicy kina mogli się już rozkoszować
trójwymiarowym obrazem godnym współcze-
snych IMAX-ów. Nowa technologia stawiała
jednak przeszkody przed jej orędownikami.
Początkowo problemem X muzy było zsynchronizowanie dwóch celuloidowych taśm, techniczna jakość obrazu filmowego, wreszcie – koszty
produkcji. Przez dekady borykano się z tymi
problemami, przez co kino 3D nigdy nie było
zbytnio popularne. Po latach tłustych następowały te chudsze, a kino popularne wciąż nie
mogło wkroczyć w trzeci wymiar. I choć lata 50te przyniosły spory technologiczny postęp, były
zarazem początkiem chwilowego końca kina 3D.
Przystosowanie sal do projekcji trójwymiarowych filmów kosztowało krocie, bilety były
bez porównania droższe aniżeli na tradycyjne
pokazy, a technika wciąż pozostawiała wiele do
życzenia. Dzieje kina trójwymiarowego przebiegały zatem od jednego do drugiego upadku,
notując w międzyczasie kolejne odrodzenia
i nowe początki.
Nadzieje miłośników nowej technologii rozbudzone zostały zwłaszcza u progu lat 80-tych, kiedy to twórcy kina popularnego z lubością sięgali
po format 3D. Steve Miner w 1982 roku zrealizował „Piątek trzynastego III”, trójwymiarową
wersję przygód morderczego Jasona Voorheesa.
Rok wcześniej Włoch Ferdinando Baldi nakręcił
western „Comin’ at Ya!”, a Joe Alves w 1983 roku
stworzył trzecią część „Szczęk”. Filmy komercyjne, nastawione na masową publiczność miały
być początkiem wielkiego przełomu. Fiasko
tamtych obrazów pokazało jednak zasadniczą
słabość kina 3D – jego twórcy tak bardzo skupiali
się na trójwymiarowych efektach i wizualnej
nietuzinkowości, że zapominali o fabule, psychologicznej wiarygodności postaci i emocjonalnej
intensywności. Widzowie nie dali się oszukać
– scenariuszowe niedociągnięcia i tanie efekciarstwo sprawiły, że po raz kolejny odwrócili się od
filmowych pionierów.
NAJBARDZIEJ DOCHODOWE FILMY W 3D
1. EPOKA
LODOWCOWA 3:
ERA DINOZAURÓW
64
PAŹDZIERNIK 2009 movie
3. POTWORY
KONTRA OBCY
5. PODRÓŻ DO
WNĘTRZA ZIEMI 3D
(Ice Age: Dawn of the
Dinosaurs) 2009 r.
(Up) 2009 r.
2. ODLOT
(Monsters vs. Aliens)
2009 r.
(Bolt) 2008 r.
4. PIORUN
(Journey to the Center of
the Earth) 2008 r.
$ 861,801,137
$415,609,937
$ 379,882,019
$ 308,305,690
$ 241,995,151
movie PAŹDZIERNIK 2009
65
3D W KINIE
ksze
ę
i
w
j
a
n
, ze
ą
ł
u
g
e
r
e,
n
ż
l
u
a
j
j
c
ę
i
e
s
p
s
oje
Stało
ię
w
s
s
e
ą
c
j
ą
a
z
m
s
hity kina rowe wersje cie iem
a
n
trójwymi porym powodze
s
całkiem
Bo we mnie jest kicz
Obrazy z lat osiemdziesiątych doskonale pokazywały potencjał kina trójwymiarowego, a zarazem
obnażały jego słabości. Do dziś charakter 3D
zmienił się niewiele lub zgoła wcale. Tym, co
wciąż przyciąga widzów do kina trójwymiarowego, jest jego technologiczna odmienność.
Nowoczesne produkcje operujące trzema wymiarami przestrzeni wciąż postrzegane są jako ciekawostka i gwarancja interesujących wzrokowych
doznań. Jednych kino 3D przyciąga, innych
odstręcza, będąc synonimem kiczu i filmowej
łatwizny. Głównymi winowajcami takiego stanu
rzeczy są sami twórcy kina 3D, którzy zwykle
bardziej skupiają się na stronie technicznej
aniżeli fabularnej mięsistości. Na wizerunek
trójwymiarowego kina jako ostoi kiczu składa
się kilka czynników. Złą opinię wyrobiły mu
m.in. przyrodnicze obrazy pokazywane w kinach
IMAX. Filmy takie jak „Życie oceanów”, „Afrykańska przygoda – safari nad Okavango” czy
„Dinozaury żyją” są może ciekawym przeżyciem
estetycznym, ale poza pięknymi kadrami nie
oferują zbyt wiele. Dobrej opinii kinu trójwymiarowemu nie wypracowują także twórcy filmów
fabularnych. Goszczące niedawno na naszych
ekranach „Krwawe walentynki” Patricka Lussiera, czy też bardzo popularna w Polsce „Podróż
do wnętrza ziemi” Erica Breviga niewiele różnią
się od filmów z lat osiemdziesiątych – ich twórcy
skupiają się raczej na efektach specjalnych aniżeli na ciekawym opowiedzeniu historii. Efekt jest
odwrotny od zamierzonego – zamiast przyciągać
widzów, obrazy 3D odstraszają, proponując
naiwne opowiastki ubrane w efektowne szaty.
I choć trójwymiarowe filmy animowane produkowane przez wytwórnię Pixar wyróżniają się
wśród innych nowoczesnych produkcji, także
one składają się na wizerunek 3D jako infantylnego triku, który nijak się ma do prawdziwej
sztuki filmowej. Podobne opinie są nie tylko popularne, ale też nie pozbawione podstaw. Przypominają one jednak reakcje konserwatywnych
kinomanów w czasach, gdy do filmu wkroczył
dźwięk oraz kolorowa taśma. Także te techniczne nowinki zrazu wydawały się banalnym
rozwiązaniem dla mało ambitnych, by po latach
stać się obowiązującym standardem.
DZIESIĘĆ NAJBARDZIEJ EFEKTOWNYCH OBRAZÓW WYŚWIETLANYCH
1. PARK JURAJSKI
2. EKSPRES POLARNY
Bez filmu Stevena Spielberga
kino 3D nie byłoby takie
samo. Sposób, w jaki na
początku lat 90-tych stworzył
on świat groźnych dinozaurów do dziś budzi uznanie.
165 milionów dolarów,
które pochłonęła produkcja
filmu Roberta Zemeckisa,
uczyniła go najdroższą animacją w historii. I choć efekt
artystyczny nie był najlepszy,
trójwymiarowe efekty robiły
duże wrażenie.
(Jurassic Park) 1993 r.
66
(The Polar Express) 2004 r.
PAŹDZIERNIK 2009 movie
3. TOY STORY 1995 r.
Pierwszy pełnometrażowy film zrobiony w całości
przy użyciu technik komputerowej animacji to zarazem pierwsza kreskówka słynnego studia Pixar,
które zrewolucjonizowało
kino trójwymiarowe.
4. MATRIX
(The Matrix) 1999 r.
Mimo że obraz braci
Wachowskich nie jest
klasycznym filmem trójwymiarowym, kilka scen, które
powstały dzięki technologii 3D, przeszło już do
historii kina.
5. WILD OCEAN 3D 2008 r.
Nie pokazywany dotąd
w polskich kinach, „Wild
Ocean” to jeden z najlepszych dokumentalnych
filmów prezentowanych
w kinach IMAX, efektowny
i świetnie sfotografowany
obraz dzikiej natury.
Szansa
Szansa na
na sukces
sukces
Mimo że kino 3D od wielu lat dobija się do
drzwi filmowych wytwórni, najbliższe miesiące
i lata mogą być przełomowe dla tej technologii. Za oceanem trwają dziś prace nad wieloma
projektami filmów trójwymiarowych. Zwłaszcza twórcy kina gatunków z lubością sięgają po
współczesne 3D. Kolejne części komercyjnych
serii takich jak „Adrenalina” Marka Neveldine’a
i Briana Taylora czy „Step Up” powstać mają
właśnie w technologii trójwymiarowej. Twórca
kultowych „Gremlinów” Joe Dante realizuje dziś
horror „The Hole 3D”, a reżyser „Luster”, Alexandre Aja przygotowuje się do realizacji innego
filmu grozy – „Piranha 3D”. Ale nie tylko twórcy
filmowych straszydeł korzystają z dobrodziejstw
trzeciego wymiaru.
James Cameron, który przygotowuje się do premiery „Avatara”, w jednym z wywiadów mówił,
iż w następnym roku chciałby się zająć kręceniem trójwymiarowej wersji swego największego
hitu – „Titanica”. Także Jon Favreau podczas prac
nad drugą częścią „Iron Mana” chce wykorzystywać technologię trójwymiarowości. Swój własny
film 3D nakręci również Steven Spielberg.
„Tintin” oparty na popularnej serii komiksów autorstwa Georges’a Remi (znanego też jako Hergé),
ma być w całości stworzony komputerowo dzięki
technologii motion capture. Śladami Camerona ruszają dziś kolejni twórcy – Peter Jackson
pracuje nad współczesną wersją wojennego „The
Dam Busters” Michaela Andersona z 1954 roku,
zaś Roland Emmerich przygotowuje adaptację
„Fundacji” Isaaca Asimova, słynnej powieści
W 3D CZY 2D,
OBOJĘTNE.
„ODLOT”
NIEZALEŻNIE
OD FORMATU
I TAK JEST
ARCYDZIEŁEM
science-fiction z 1951 roku.
Choć prawdziwa sztuka nie potrzebuje nowoczesnych technologii, a wielkie filmy bronią się
nawet po upływie epok, wrażenie realizmu, jakie
oferuje 3D gwarantuje niespotykaną dotąd siłę
oddziaływania. Miejmy więc nadzieję, że wkrótce trójwymiarowość przestanie być jedynie tanią
rozrywką i wkroczy na artystyczne salony. Już
niedługo przekonamy się, czy historia kina 3D
znowu zatoczy koło, czy też może nadchodzące
miesiące będą przełomowe dla historii współczesnego kina.
(RÓWNIEŻ) W 3D
6. KORALINA
I TAJEMNICZE DRZWI
(Coraline) 2009 r.
Adaptacja książki Neila
Gaimana. Plastycznie
wysmakowana opowieść
o dziewczynce, która
w swym nowym domu znajduje przejście do tajemniczego, magicznego świata.
7. 300 2006 r.
Legendarny komiks Franka
Millera przeniesiony na
ekran przez Zacka Snydera
to popis techników od kina
trójwymiarowego. Mimo
że opowieść o spartańskich
wojownikach nieco rozczarowuje, wizualna strona
filmu nie pozostawia wiele
do życzenia.
8. PIRACI Z KARAIBÓW:
SKRZYNIA UMARLAKA
(Pirates of the Caribbean:
Dead Man’s Chest) 2006 r.
Żwawa akcja, świetni
aktorzy i cała seria ciekawych
przygód nie byłyby jednak
tak przekonujące, gdyby nie
świetna robota komputerowych mistrzów trójwymiaru.
9. POTWORY KONTRA
OBCY (Monsters vs.
Aliens) 2009 r.
10. U2 3D 2007 r.
Uderzona przez meteor, wielka
Susan Murphy wraz z grupą
dziwolągów staje do walki,
by chronić Ziemię przed najeźdźcami z kosmosu. Świetne
trójwymiarowe efekty i kawał
niewinnej filmowej rozrywki.
Najlepszy muzyczny
film 3D. IMAX-owski zapis
koncertu irlandzkich rockmanów to nie tylko czysta
muzyczna przyjemność, ale
też poczucie uczestnictwa
w rzeczywistym koncercie.
movie PAŹDZIERNIK 2009
67
Kiefer
Tu mówi Movie: KIEFER SUTHERLAND
Sutherland
Człowiek, który (wielokrotnie)
uratował Amerykę
Syn sławnego ojca, przeciętny aktor kinowy. Rola Jacka Bauera
diametralnie odmieniła jego życie. Dziś jest jednym z najlepiej
zarabiających aktorów Ameryki i niekwestionowaną gwiazdą telewizji. Movie rozmawia z nim o prequelu „Przez 24 godziny: Odkupienie” i nowym, siódmym sezonie serialu „Przez 24 godziny”...
ROZMAWIAŁ KENNETH HUBBARD/IFA/SYNDYKAT AUTORÓW
MOVIE: W
nowym sezonie jest taka scena,
kiedy Jack mówi, że władze USA miały
rację kwestionując jego decyzje, które
podjął przez wszystkie te lata pracy
w CTU. Miałeś swój udział w konstruowaniu tej sceny?
KIEFER SUTHERLAND: Nie bardzo. To zdanie
wynikło z rozmowy z Howardem Gordonem,
scenarzystą i producentem na temat tego, co
powinien zrobić teraz Jack. Żeby to zrozumieć,
trzeba się cofnąć do prequelu 7. sezonu, który
pierwotnie miał być czterema pierwszymi odcinkami. Prequel rozwiązuje dylemat, jak sprowadzić
Nic, co dotyczy Jacka
Bauera nie jest czarno-białe.
On żyje w szarej strefie,
która jest chyba najbliższa
prawdziwemu człowieczeństwu. I to jest właśnie to,
za co pokochali go ludzie
Jacka z Afryki do Stanów. Pomysł na takie
pokierowanie postaci i nowe rozegranie wątków
powstał oczywiście w głowie Howarda. Stwierdziliśmy, że Jack ma wielki potencjał, jeśli chodzi
o śledztwo w senacie, ponieważ to, co dotychczas
robił, poproszony przez prezydenta czy przez ludzi
68
PAŹDZIERNIK 2009 movie
PORTRET CANAL+
u władzy, sprawiało, że właściwie pracował dla
rządu. Dla równowagi Jack Bauer znajduje się
nagle w sytuacji, w której sam kwestionuje wiele
z rzeczy, których dokonał z własnej woli lub na
rozkaz. Na początku sezonu widzimy go w Afryce
totalnie odizolowanego od tego, co zostawił w USA.
Widzimy go walczącego z samym sobą i analizującego wszystko, czego dokonał. Widzimy go także
podróżującego przez 24 odcinki. Widzimy go
rozdartego, ale także ciągle broniącego swoich racji.
Ta wewnętrzna walka, którą toczy sam ze sobą jest
motorem nowego sezonu. Oczywiście, jeśli spojrzeć
na to, co się zmieniło od Abu Ghraib i Guantanamo
i na dyskusję, jaka rozgorzała w naszym kraju
wokół tortur, wydaje mi się ważne, że włączamy
tę debatę do serialu. Bez względu na to, czy ktoś
krytykuje serial za pokazywanie w nim tortur, czy
nie, pojawiają się one jako narzędzie do budowania
dramaturgii i popychania akcji serialu. Nigdy
nie próbowaliśmy bronić, czy uprawomocniać
stosowania tego typu metod w realnym świecie.
Kiedy jednak stało się to elementem debaty
publicznej musieliśmy się do tego jakoś
ustosunkować i zrobiliśmy to w tym sezonie.
MOVIE: Debata
debatą, ale prawdą jest,
że kiedy Jack zabiera się do sprawy po
swojemu – brutalnie i naginając prawo,
odnosi rezultaty tam, gdzie inni się już
poddali. Czy to w jakimś stopniu nie
uprawomocnia tych metod?
KIEFER: Masz rację. Po obejrzeniu całego serialu
łatwo wysnuć takie wnioski. Pamiętaj jednak, że to
movie PAŹDZIERNIK 2009
69
Tu mówi Movie: KIEFER SUTHERLAND
KIEFER: Nie mogę mówić za Howarda, ale z mojej
perspektywy to był zawsze rodzaj narzędzia do pokazywania dramatycznych i nagłych sytuacji, w których po prostu nie ma szansy na żadną alternatywę.
Dla mnie jedną z najtrudniejszych scen w serii było
zabicie szefa CTU Ryana Chappelle’a. W takich
sytuacjach nie ma nawet miejsca na żałobę. To tylko
jeden z elementów historii, jedna z dramatycznych
i trudnych chwil. A co do spania, moje zdjęcia pod
koniec sezonu trwały 17, 18 godzin, więc potrafię
sobie wyobrazić 24 godziny bez snu. Ale tak naprawdę nawet w pierwszym sezonie jest scena, kiedy
Jack Bauer zasypia. Jest też scena, kiedy Bauer
miał śledzić kogoś obserwując go z limuzyny na parkingu, wtedy też zdarzyło mu się zdrzemnąć. Więc
czasami przywiązujemy do tego wagę. Powiem ci,
że nie próbowałem nigdy odszukać ujęć, w których
Jackowi zdarza się zemdleć lub coś zjeść. Był za to
jeden moment, chyba w sezonie trzecim, kiedy Jack
wchodzi do budynku i po prawej stronie widzi pokój
wypoczynkowy. Wiedziałem, że będzie to koniec
sekwencji, więc zamiast w lewo, skręciłem w prawo.
W końcu wycięli to, ale jak widać próbowałem.
MOVIE: Jack
Bauer stał się rodzajem
heroicznej ikony i nie jest podatny na
parodię, co Ty na to?
telewizyjny show. Te metody są Jackowi potrzebne
przede wszystkim po to, by pchnąć akcję do przodu.
W rzeczywistości prawdopodobnie mniej niż 10 procent zdobytych brutalnymi metodami informacji jest
do czegoś przydatna. Motorem tej historii są przede
wszystkim działania Jacka. To, że pokazują dramat bohatera i moralny dylemat granicy pomiędzy
dobrem a złem, dzieje się jakby przy okazji.
MOVIE: W
jaki sposób film „Przez 24 godziny: Odkupienie” odświeża serial i czy ta
produkcja miała na Ciebie jakiś wpływ?
KIEFER: Nowy jest przede wszystkim aspekt
wizualny. Mieliśmy pomysł, aby umiejscowić akcję
gdzieś poza Los Angeles. Myślę, że publiczność to
doceni. Czułem, że jest to ważne dla tej historii. Także z punktu widzenia czysto produkcyjnego jest to
atrakcyjne. Nie tylko wyróżnia się na tle wszystkiego, co zrobiliśmy w „Przez 24 godziny”, ale w ogóle
na tle telewizyjnych produkcji. Mojemu wyjazdowi
do RPA towarzyszyła masa uprzedzeń. Jestem
przeciwny segregacji rasowej i miałem świadomość,
że nawet z nowym rządem, część ludzi żyje tam
w skrajnej nędzy i że są to czarni. Pojechałem tam
z głową naładowaną tymi przekonaniami i zacząłem
pracować z dziewięcioma miejscowymi dzieciakami.
Patrzyłem jak wielką radość sprawiała im praca
70
PAŹDZIERNIK 2009 movie
z nami. To nie byli aktorzy tylko miejscowi, których
znalazł Jon Cassar. Dzieciaki zabrały nas kiedyś do
swojej wioski i pokazały nam, jak wygląda życie bez
bieżącej wody bez elektryczności, bez asfaltowych
dróg i supermarketów, bez niczego do czego przywykliśmy. To pomogło mi zweryfikować powody do
narzekania. Zaskoczyło mnie też jak niesamowicie
przyjazne i ciepłe relacje tworzyły dzieci z innymi.
To było dla mnie prawdziwą inspiracją.
MOVIE: Czy
coś, czego doświadczyłeś
podczas „afrykańskich zdjęć” chciałeś
przenieść do filmu?
KIEFER: Nie do końca. Widzisz, to Howard jest
naszym głównym scenarzystą. I to on wpada na
takie rzeczy. Dla mnie te przeżycia miały charakter
bardziej osobisty i dlatego na pewno wrócę jeszcze
kiedyś do Afryki.
MOVIE: W
„Przez 24 godziny” są pewne
utarte schematy. Na przykład fakt, że
Jack Bauer potrafi przejechać całe Los
Angeles w 20 minut, albo, że nigdy nie
śpi i nie korzysta z toalety. Czy myślisz,
że sceny tortur także należą do tej konwencji i że widzowie być może nie biorą
ich na poważnie?
KIEFER: To coś nad czym sam się zastanawiam.
Oczywiście nie staram się w związku z tym być
bardziej zabawny. Dużo pracujemy i to w ogromnym skupieniu. Za nami świętowanie 150 odcinka
serii. W takich chwilach zdajesz sobie sprawę, że
pracując nad tym serialem zrobiłeś ekwiwalent 75
pełnometrażowych filmów i to ciągle zaskakuje.
Okazuje się też, że kiedy ktoś woła mnie na ulicy,
nie jestem już Kieferem tylko Jackiem i to nadal
mnie dziwi. Wracając jednak do wydarzeń z 11
września i faktu, że ten serial został napisany na
rok przed tą tragedią, ale premiera telewizyjna
miała miejsce w tym samym roku, co terrorystyczne
ataki, pamiętam, że przez miesiąc chodziłem jakby
nieobecny. Pamiętam, jak jeden koleś podszedł do
mnie i powiedział, że nie może się doczekać następnego sezonu. Pomyślałem sobie wtedy, jak można
myśleć o czymś takim w czasie, kiedy cały kraj
przeżywa te straszne wydarzenia. On odpowiedział,
że właśnie dlatego, że stało się to, co się stało, czeka
na dalszy ciąg serialu. Myślę więc, że na postaci
Jacka spoczywa niezwykła odpowiedzialność. Przy
czym pozostaje on niezwykle ludzki. Potrafi ochronić prezydenta, ale nie umie uratować własnej żony
i córki. Nic, co dotyczy Jacka nie jest czarno-białe.
On żyje w szarej strefie, która jest chyba najbliższa
przeciętnemu człowiekowi. Myślę, że to jest właśnie
to, za co pokochali go ludzie, bo tego właśnie potrzebowali w tamtym czasie. Myślę, że takiego Jacka
wchłonęła kultura. Myślę sobie też, że jeśli ktoś gra
komediowy gag i wzbudza śmiech inspiruje kogoś do
tego samego i w ten sposób to idzie dalej w świat.
Jack chyba robi to samo na innym poziomie, ale to
jest coś, co cały czas próbuje zrozumieć.
KIEFER MA NA
SWOIM KONCIE
WSPÓŁPRACĘ M. IN.
Z JULIĄ ROBERTS
I WOODY
HARRELSONEM
MOVIE: W
jaki sposób utrzymujesz się
w tak świetnej formie?
KIEFER: Wiesz, staram się naprawdę nad sobą
pracować między zdjęciami, ponieważ bardzo ciężko
znaleźć na to czas w trakcie kręcenia serialu. To
jest jak ze wszystkim innym, po prostu jak najlepiej
wykorzystujesz czas, który masz. Ja biegam. Na
szczęście mam wiele scen, które także wymagają
biegania. To tyle, jeśli chodzi o fizyczny aspekt
mojej roli. Poza tym na planie mamy ekipę ludzi,
którzy dbają o to, byśmy dobrze radzili sobie w scenach akcji i walki. Jest też poziom emocjonalny.
Strach i panika to emocje, które przepracowuje się
na planie każdego sezonu. Jednak ten serial jest
najlepszym, co przytrafiło mi się w życiu i dlatego
staram się dawać z siebie wszystko. Howard i ja
wierzymy tak, jak pewnie reszta aktorów, że sukces
serialu to niezwykły dar, więc nad każdym odcinkiem pracujemy tak, jak nad pełnometrażowym
filmem, a zadaniem Howarda jest zadbać, by każdy
z odcinków tworzył spójną całość. Nie mam jednak
ścisłego grafiku pracy nad sobą, bo z powodu zdjęć
moje plany ciągle się zmieniają i to jest chyba największy mój problem. Ale już się z tym uporałem.
W siódmym sezonie, jak
w żadnym z pozostałych
Jack ma okazję dokonać
rachunku sumienia
i rozliczyć się ze sobą
movie PAŹDZIERNIK 2009
71
Tu mówi Movie: KIEFER SUTHERLAND
MOVIE: Czy
miałeś jakieś oczekiwania co
do prezydentury Baracka Obamy?
KIEFER: Oczywiście. Miałem nadzieję na lepsze,
choć jestem realistą. Wierzę, że został wybrany, bo
ludzie chcieli zmian. Myślę, że on ma tego świadomość i będzie reprezentował wartości wyborców,
którzy go wybrali. Życzę mu sukcesu. Myślę, że
jest wiele spraw, z którymi musimy się uporać – od
edukacji, przez ekonomię, po problemy na Bliskim
Wschodzie. Przede wszystkim życzę mu wsparcia
obywateli USA w realizacji tych wszystkich zmian.
MOVIE: Uważasz,
że w życiu prywatnym
jak i politycznym Obama podobny jest do
Davida Palmera?
SUTHERLAND
ZAWSZE WYBIERA
WYRAZISTE ROLE
MOVIE: Czy
między Jackiem z agentką
FBI graną przez Annie Wersching
wybuchnie romans?
KIEFER: No cóż, mamy jedynie 24 godziny na
wyklucie się uczuć, co pewnie jest możliwe, ale nie
w tak trudnych okolicznościach. Oczywiście pojawią
się między nimi pewne emocje i napięcie. Jest też
wiele sytuacji wynikających z fabuły, kiedy oboje
muszą dbać o siebie nawzajem. Coś ewidentnie wisi
między nimi. To, co najbardziej lubię w tej relacji,
to to, że łączy ich przede wszystkim wzajemny
szacunek. Każde z nich umie świetnie zadbać o siebie i myślę, że jeśli coś kręci Jacka, to właśnie jej
samodzielność. Pamiętam też pierwszą scenę walki,
w której zobaczyłem Annie i pomyślałam sobie wtedy „wow”. To zrobiło wrażenie i na mnie (śmiech),
więc łatwo było zagrać tę fascynację.
MOVIE: Najgorsze
przesłuchanie do filmu,
jakie Ci się przytrafiło?
KIEFER: Chyba jeszcze przede mną, choć było
parę ciężkich.
MOVIE: Co
czujesz wiedząc, że zostało Ci
już tak niewiele czasu w towarzystwie
Jacka Bauera? Masz jeszcze ten sezon
i następny.
KIEFER: Nic nie jest przecież jeszcze ostatecznie postanowione. Pamiętam, że kiedyś w trakcie
kręcenia jednego z sezonów zostałem sam na planie.
Patrzyłem na elementy scenografii i oświetlenia
i pomyślałem sobie: „Wow, to się kiedyś skończy”.
Zrobiło mi się wtedy naprawdę smutno. Postanowiłem po prostu o tym nie myśleć.
72
PAŹDZIERNIK 2009 movie
KIEFER: Nie. David Palmer to postać fikcyjna.
Obama jest prawdziwym człowiekiem. Wszystko,
co wiem o Obamie sugeruje, że jest to człowiek
o ogromnym poczuciu godności, o silnym kręgosłupie moralnym, jasnej granicy, co jest dobre, a co złe.
Obama potrafi to bardzo dobrze wyartykułować.
Myślę, że z nim u władzy wiemy, czego się spodziewać. To całkiem miłe.
MOVIE: Czy
powrót do serialu Carlosa
Bernarda jako Tony’ego Almeidy podkręca atmosferę?
KIEFER: Na wielu poziomach. Myślę, że w trakcie
tego sezonu jego postać przechodzi niezwykłą przemianę. Jego powrót cieszy mnie także jako aktora,
bo po sześciu latach pracy jesteśmy już dotarci
i wspólne sceny szły nam bardzo sprawnie.
Czujemy się ze sobą swobodnie. Poza tym Carlos
jest jedną z najzabawniejszych osób jakie znam.
Jego rola to nieoceniona wartość dla serialu. Dla
mnie praca z nim to zawodowa i prywatna przyjemność.
MOVIE: Czy Jack jest postacią tragiczną?
KIEFER: Ja postrzegam go jako człowieka z krwi
i kości. Myślę, że w prawdziwym życiu zawsze
pojawia się element tragizmu. Nigdy do końca nie
wygrywamy. Umieramy. To trochę jak golf, nigdy
nie zaliczasz 18. dołka. Jest w tym jednocześnie coś
smutnego i krzepiącego. To jest właśnie coś, czego
nauczyłem się w trakcie podróży po południowej
Afryce. W tej życiowej grze, permanentnie skazanej na porażkę, możesz mimo wszystko odnaleźć
momenty radości, zwycięstwa i nadziei. To wszystko
dotyczy także Jacka. Oczywiście jego postać ma
także swoją ciemną, smutną i samotną stronę.
MOVIE: Czy
w nowym sezonie pojawił
się jakiś element w postaci Jacka, który
okazał się dla Ciebie czymś dotąd nieznanym?
KIEFER: Tak! Myślę, że będziecie musieli poczekać
do odcinka 11., żeby się dowiedzieć, co to takiego.
W tym sezonie oglądamy życie Jacka z pewnej
perspektywy. On sam zmuszony jest do konfrontacji
ze wszystkim, czego dokonał. Myślę, że Jack żałuje
wielu ze swoich uczynków. Jednak świat potrzebuje bohatera zdolnego podjąć niewygodne często
decyzje. W tym sezonie, jak w żadnym z pozostałych, Jack ma okazję dokonać rachunku sumienia
i rozliczyć się ze sobą.
mem wszystkich przekleństw, których nie możesz
użyć tworząc produkcję telewizyjną.
MOVIE: Czy
MOVIE: Podobało Ci się to doświadczenie?
KIEFER:: Było rewelacyjne. Kiedy dubbingujesz,
ciało cię nie ogranicza. Jest tylko głos, to genialna
zabawa.
był taki moment, kiedy
zdałeś sobie sprawę, że „damn it” stało
się powiedzonkiem Jacka?
KIEFER: Tak, wydaje mi się, że jakiś koleś wszedł
wtedy do naszego studia w koszulce ze zdjęciem
Jacka podpisanym „damn it”. Pomyślałem sobie,
że ten zwrot faktycznie musiał przylgnąć do tej
postaci.
MOVIE: Jak
reagujesz, kiedy widzisz je
teraz w scenariuszu?
KIEFER: Hm, gdybym zobaczył to słowo gdzieś
indziej, wyciąłbym je. „Damn it” stało się synoni-
MOVIE: Podkładałeś
głos w animacji „Potwory kontra Obcy”. Możesz powiedzieć
coś o swojej postaci?
KIEFER: Postać nazywa się W.R. Monger i jest
generałem. Dowodzi strefą 52, gdzie przetrzymywane są potwory. To on wpada na pomysł, by użyć ich
do walki z obcymi.
Tortury w serialu pojawiają
się przede wszystkim jako
narzędzie do budowania
dramaturgii i posuwaniu
akcji do przodu
movie PAŹDZIERNIK 2009
73
Tu mówi Movie: KIEFER
MOVIE: To była Twoja pierwsza lalka?
KIEFER: Moją pierwszą lalką byli chyba trzej
muszkieterowie, tak myślę.
mówiąc, że jest to najlepszy sezon, jaki dotychczas
zrobiliśmy. Może nie jest perfekcyjny, ale gdyby był,
nie widziałbym sensu, żeby robić kolejny.
MOVIE: Jaka
MOVIE: Co
prezydent?
jest Cherry Jones jako nowy
KIEFER: Niewiarygodna. Cherry jest jednym
z niewielu aktorów, przy których się denerwuję.
Kręciliśmy w pośpiechu. A z nią zawsze możesz
zagrać tę samą scenę na wiele różnych sposobów.
Możesz mieć jedynie nadzieję, że to, jak się instynktownie przygotowałeś, odpowiada temu, co ona wymyśliła. Z tego powodu byłem ciągle zestresowany.
Ale kiedy zaczynaliśmy grać, zapominałem o tym
i po prostu dobrze się bawiłem.
MOVIE: Jak
będzie się układać Jackowi
z panią prezydent?
Za nami świętowanie
150. odcinka serii.
To tak, jakby nakręcić
75 pełnometrażowych
filmów kinowych
MOVIE: Możesz
coś powiedzieć na temat
potencjalnego pełnometrażowego filmu
„Przez 24 godziny”?
KIEFER LUBI GRAĆ
W MROCZNYCH
THRILLERACH. JEGO
FILMOGRAFIA PEŁNA
JEST TAKICH FILMÓW
KIEFER: Tak naprawdę nie ma jeszcze scenariusza. Mamy pewne pomysły na lokalizacje, które
wydają nam się ciekawe. Ktoś zapytał, czy będzie to
Afryka. Myśleliśmy bardziej o Europie. Zaciekawiło
nas, że da się przejechać z Czech do Londynu w 24
godziny korzystając z różnych środków transportu
takich, jak samoloty, pociągi i samochody. Taka
kontynentalna podróż wydała się nam interesująca
wizualnie. Ale za każdym razem, kiedy ekipa wpada
na jakiś pomysł na film, ktoś komentuje: „to byłby
świetny odcinek 14 i 15”. I oni to podchwytują.
MOVIE: Myślisz,
że film pojawi się po
zakończeniu serialu?
KEIFER:: Tak, taki jest nasz plan.
MOVIE: Pozowałeś do lalki Jacka Bauera?
KIEFER: Tak, używali do tego specjalistycznego
aparatu. Fotografowali mnie pod każdym kątem.
Zajęło to około godziny. Byłoby z tego obszerne
portfolio.
74
PAŹDZIERNIK 2009 movie
KIEFER: Różnie, raz lepiej raz gorzej. Myślę,
że to, co było najciekawsze w przypadku relacji
z Davidem Palmerem, to to, że oni zawsze stali po
tej samej stronie. Ufali sobie. Z Charlsem Loganem
było wręcz odwrotnie. Z panią prezydent jest jeszcze
inaczej. Jest centralną postacią nowego wątku.
Początkowo nie chce Jacka po swojej stronie. Na
współpracę decyduje się pod presją zagrożenia. Dopiero wtedy zaczyna dostrzegać, ile Jack zdziałał.
Dzięki temu czasem się do siebie zbliżają, a potem
oddalają. Ich relacja ciągle się zmienia.
MOVIE: Jesienią wziąłeś
kilka tygodni
wolnego. Wykorzystałeś je, by przygotować się do zdjęć finałowych?
KIEFER: Hm, zacznijmy od tego, że jestem w pełni
świadomy krytyki szóstego sezonu. Ekipa też jest
świadoma tego, co było w nim nie tak. Problem polega jednak na tym, że z podobnymi przeszkodami
borykamy się od początku serii. Już przy pierwszym
sezonie zdaliśmy sobie sprawę, że jeden główny
wątek to za mało na 24 godziny. Zazwyczaj gdzieś
około 12. odcinka pierwszy konflikt zostaje rozwiązany. Między odcinkiem 12 a 15 pojawia się nowy
konflikt i z nim borykamy się do końca sezonu. To
właśnie wykluwanie się drugiego konfliktu, gdzieś
pomiędzy 12 a 15 odcinkiem zawsze było dla nas
problemem. Zwykle dodatkowo musimy borykać się
z produkcyjnym harmonogramem i datami emisji
kolejnych odcinków. To sprawia, że pracujemy w pośpiechu. Tym razem wiedzieliśmy, że w końcu znów
dotrzemy do tego momentu. Howard powiedział
jasno: „Nie spieszymy się. Będziemy kręcić to tak
długo, aż osiągniemy zamierzony efekt”. Ekipa celowo zaplanowała trzy tygodnie, żeby mieć pewność,
że kolejne odcinki nie będą nudne. One naprawdę
ożywiają na nowo akcję. Dlatego czuję się pewnie
robisz, aby zmniejszyć ilość
dwutlenku węgla w atmosferze? Jak
dbasz o środowisko?
KIEFER: Po prostu śpię.
MOVIE: W jaki sposób to pomaga?
KIEFER: Kiedy śpię nie prowadzę samochodu,
nie jem, niczego nie wyrzucam. Nie, no żartuję
oczywiście.
MOVIE: Czy
z CTU?
było Ci trudno pożegnać się
KIEFER: Nie! Próbowaliśmy zrobić to już
wcześniej, kiedy wysadziliśmy w powietrze główną
kwaterę, ale ją odbudowano. Myślę, że wszystkie
zmiany, które potrafimy połączyć z całością historii
są pomocne. Wydaje mi się, że w konwencji thrillera
takie zmiany są stymulujące. Kiedy myślę o przyszłym filmie i scenach podróży z Czech do Wielkiej
Brytanii rozważam efekt wizualny takich scen.
Podoba mi się to. Taki ruch i dynamizm są
ekscytujący.
MOVIE: Czy
to koniec przygody widzów
z Charlsem Loganem?
KIEFER: Na ten sezon tak.
MOVIE: Może w następnym sezonie?
KIEFER: Gregory Itzin jest świetnym aktorem. To
mnie właśnie frustruje. Grasz niezwykłymi ludźmi,
którzy odchodzą z serialu z powodu rozwoju wątków
lub specyfiki sezonu, a rok później zastanawiamy się
z ekipą, czy nie warto byłoby wrócić na przykład do
wątku Grega i rozwiązać niedopowiedziane kwestie.
Dlatego wolę pozostawić furtkę powrotu do pewnych
postaci.
MOVIE: W każdym razie nie widziałeś, jak
umiera.
KIEFER: Nie, teraz jest pewnie na jakimś rancho.
KIEFER SUTHERLAND NA TWOJEJ PÓŁCE
STRACENI CHŁOPCY
MŁODE STRZELBY
LINIA ŻYCIA
TRZEJ MUSZKIETEROWIE
Kiefer jako wampir znęca się
nad nieletnimi. Ten całkiem
niezły, metaforyczny film
o końcu niewinności doceniono dopiero po latach.
Rola:
Film :
Kiefer wraz z Martinem
Sheenem, Emilio Estevezem
i Lou Diamondem Phillipsem w przewrotny sposób
wskrzeszają legendę Dzikiego
Zachodu o Billym the Kidzie
i jego kumplach.
Rola:
Film :
Kiefer, Julia Roberts, Kevin
Bacon i Oliver Platt niebezpiecznie eksperymentują na
własnych organizmach. Obsada niezła, film przeciwnie.
Rola:
Film :
1993
Kiefer jako Atos oraz Charlie
Sheen, Oliver Platt i Chris
O’Donnell, czyli słynny kwartet muszkieterów w, mającej
za nic pierwowzór, średnio
udanej adaptacji powieści
pana Dumasa.
Rola:
Film :
(The Lost Boys) 1987
(Young Guns), 1988
(Flatlines), 1990
(The Three Musketeers),
STRAŻNIK (Sentinel) 2006
Kiefer i Eva Longoria jako
prezydenccy ochroniarze
tropiący Michaela Douglasa,
czyli podejrzanego o przestępstwo kolegę z pracy.
Przyzwoita sensacja.
Rola:
Film :
movie PAŹDZIERNIK 2009
75
4
7 dvd
ZNAKOMITY
BARDZO DOBRY
NIEZŁY
NIEDOSYT
7
SŁABO
WSZYSTKO O NOWOŚCIACH NA DVD I BLU-RAY
ADVENTURELAND
Orbity miłości
Adventureland
2009
Greg Mottola
REŻYSER:
Jesse Eisenberg,
OBSADA:
Kristen Stewart, Martin Starr
komediodramat
GATUNEK:
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
13.10.2009
Imperial CinePix
7 James Brennan (Jesse
Eisenberg) właśnie ukończył
szkołę średnią, a wkrótce
rozpocząć ma wymarzone
studia na Uniwersytecie
Columbia. Kiedy jego rodzice
wpadają w finansowe kłopoty,
edukacja chłopaka staje pod
znakiem zapytania. Żeby móc
kontynuować naukę, James musi
przyjąć wakacyjną pracę
w lokalnym parku rozrywki.
W towarzystwie nieudacznika,
Joela (dowcipna rola Martina
Starra), kilku głupawych kumpli,
tutejszej piękności (Margarita
Levieva) oraz tajemniczej Em
(Kristen Stewart), James przeżyje
wakacje swojego życia, przy
okazji ucząc się wiele o miłości,
rodzinie i innych życiowych
kłopotach.
Po premierze swego najnowszego obrazu, reżyser Greg Mottola
przyznawał, że „Adventureland”
jest filmem częściowo autobiograficznym. Zapewne dzięki
temu okazuje się czymś więcej,
niż młodzieżową komedią
o trudnych pierwszych miłościach
i łatwych seksualnych inicjacjach.
Reżyser celowo umieszcza akcję
filmu w latach osiemdziesiątych,
dekadzie, której zawdzięcza
zapewne większość swych
młodzieńczych przeżyć.
Opowiadając o młodych
bohaterach, ich miłościach
i słabościach, Mottola nie skrywa
osobistych sentymentów. Próżno
tu jednak szukać ckliwych
romantycznych obrazków
obliczonych na tanie wzruszenie
– jest za to autentyczna
otwartość twórcy, który na
niespełna dwie godziny zaprasza
nas do świata swojej młodości.
Szczerość Mottoli okazuje się
opłacalna. Jego najnowszy film
śmieszy i wciąga, ale przede
wszystkim – porusza. Wierzymy
w przygody Jamesa i Em, bo
młodzi bohaterowie nie są
postaciami papierowymi, ale
utkanymi z autentycznych
przeżyć i wspomnień. Sukces
„Adventureland” to także zasługa
bardzo uzdolnionego duetu – Jesse Eisenberga i Kristen Stewart.
W filmie Mottoli zwłaszcza
gwiazda „Zmierzchu” okazuje się
prawdziwym zaskoczeniem. Rola
nastolatki, która tęskni za miłością
i jednocześnie się jej obawia, to
najlepsza kreacja w dorobku
młodej amerykańskiej aktorki.
Kroku dotrzymuje jej także
COS
` PODOBNEGO MIŁOŚĆ NIEUDACZNIKÓW
NAPOLEON
WYBUCHOWIEC 2004 r.
(Napoleon Dynamite)
Napoleon to James Bond
wśród nieudaczników
– z śmieszną fryzurą
i śniegowcami wygląda jak
siedem nieszczęść. Ale
i jemu należy się odrobina
miłości.
76
PAŹDZIERNIK 2009 movie
ORZEŁ KONTRA REKIN
(Eagle vs Shark), 2007 r.
Nieśmiała, ciut dziwaczna
Lily zakochuje się w przystojnym inaczej sprzedawcy
gier. Nowozelandzka komedia to cokolwiek niekonwencjonalne, ironiczne love
story.
dowcipny i uroczo niedoskonały
Eisenberg.
Opowiadając o latach niewinności
reżyser z wdziękiem odtwarza
klimat lat osiemdziesiątych.
Mamy więc dziewczęta
z „trwałą” na głowie, w obcisłych,
średnio gustownych dżinsach,
mamy lokalną piękność z kokardą
we włosach i bufiastą bluzką
w kropki. Przede wszystkim
jednak mamy kawał fantastycznej
muzyki. Kiedy oglądamy film
Mottoli i słuchamy wplecionych
w niego piosenek The Velvet
Underground, Lou Reeda, The
Cure i Judas Priest (kapitalna
scena w rytm „Breaking the
Law”), mamy poczucie, że oto
autor „Supersamca” postanowił
podzielić się z nami swoją
sentymentalną playlistą. Wszystko
to działa. W „Adventureland”
Mottola pokazuje, że nawet
młodzieżowa romantyczna
komedia może być prawdziwa,
jeśli włoży się w nią kawałek
serca, a nie tylko połączy ze sobą
fabularne schematy i sprośne
dowcipy. BARTOSZ STASZCZYSZYN
JUNO 2007 r.
Ona jest rezolutną
outsiderką, on – ciamajdowatym sportowcem.
Opowieść o dwójce
szkolnych wyrzutków,
która wkrótce ma zostać
rodzicami, to jeden
z najcieplejszych filmów
ostatnich lat.
movie PAŹDZIERNIK 2009
77
7 dvd
7
ANIOŁY I DEMONY
W świątyni nudy
Angels & Demons
2009
Ron Howard
REŻYSER:
Tom Hanks,
OBSADA:
Ewan McGregor, Stellan Skarsgård,
thriller
GATUNEK:
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
Lars and the Real Girl
2007
Craig Gillespie
REŻYSER:
Ryan Gosling,
OBSADA:
Emily Mortimer, Patricia Clarkson,
komediodramat
GATUNEK:
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
16.09.2009
Monolith Video
7 „A ty kim, kim dla mnie
mógłbyś być?” – pytała Kasia
Nosowska w refrenie jednej
ze swych piosenek. Podobne
pytanie towarzyszy nam podczas
seansu „Miłości Larsa”, słodkogorzkiej opowieści o miłości.
Uczuciu niecodziennym, bo
żywionym przez dorosłego
mężczyznę do sex-lalki. Craig
Gillespie pyta w swym filmie, kim
jesteśmy dla siebie nawzajem
i kim dla tytułowego Larsa jest
jego plastikowa przyjaciółka. Przy
okazji tworzy piękną bajkę,
poruszającą i uroczą opowieść
o ludzkich emocjach.
Lars (Gosling) ma dwadzieścia
siedem lat i jest typem samotnika.
Jego matka zmarła przy porodzie,
MIŁOŚĆ LARSA
Wszyscy jesteśmy dziwakami
a Lars wraz ze starszym bratem
(Schneider) wychowywany był
przez ojca, mężczyznę zakleszczonego we własnym bólu. Po
latach brat wraz z żoną (jak
zawsze cudna Emily Mortimer)
sprowadza się do rodzinnego
domu, a jego młodszy brat
dobrowolnie przeprowadza się
do garażu. Prowadzi życie
outsidera – boi się dotyku innych
ludzi, nie lubi rozmawiać
o codziennych sprawach, żyje we
własnym świecie. Gdy kolega
z pracy pokaże mu pornograficzną stronę internetową, na której
kupić można realistyczne
sex-lalki, życie Larsa zmieni się.
Choć Craig Gillespie nie jest
twórcą najmłodszym, „Miłość
Larsa” jest jego pełnometrażowym debiutem. Podczas
oglądania tego niezwykłego
komediodramatu, nie dostrzeże-
my jednak uczniowskich
uproszczeń, ale dyscyplinę godną
starego filmowego wyjadacza.
Gillespie cały czas balansuje na
granicy różnych konwencji,
zachowując równowagę
i utrzymując w ryzach swą
opowieść. Jego Lars w wełnianych sweterkach z wzorkiem,
zbyt wysokich butach i wąsem
przypominającym złote czasy
Adama Małysza, mógłby być
typowym komediowym
nieudacznikiem, starszą wersją
„Napoleona Wybuchowca”. Ale
u Gillespiego próżno szukać
cienia drwiny. W odróżnieniu od
większości bohaterów współczesnych komedii Lars nie jest
postacią świadomą własnej
śmieszności. Owszem, wywołuje
w nas śmiech, ale nie jest to
śmiech drwiący. Bo Lars rozczula.
Rozbraja widownię, ale też
FILM:
innych filmowych bohaterów.
Zakochany w swej lalce facet
także wśród mieszkańców
rodzimego miasteczka rzadko
budzi oburzenie.
Gdy „Miłość Larsa” debiutowała
w amerykańskich kinach,
niektórzy krytycy zarzucali jej
brak wiarygodności. I słusznie.
Tyle tylko, że obraz nie aspiruje
do filmowego realizmu, lecz jest
bajką o ludziach. O tym, że
bliskość potrafi goić rany, a miłość
– choćby zmyślona – ma czasem
uzdrawiającą moc. I jeśli
w „Miłości Larsa” te prawdy
brzmią dość wiarygodnie, to
głównie dzięki dwóm osobom.
Scenarzystce Nancy Oliver,
współautorce serialu „Sześć stóp
pod ziemią” oraz Ryanowi
Goslingowi, który nie po raz
pierwszy pokazuje, że jest
jednym z najzdolniejszych, jeśli
nie najzdolniejszym młodym
aktorem w Hollywood.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
COS
` PODOBNEGO RYAN GOSLING – CZŁOWIEK Z BLIZNĄ
FANATYK
(The Believer) 2001 r.
Danny jest nazistą. Nie lubi
Murzynów, ani Azjatów, nienawidzi Żydów. Sam jest jednym
z nich. Rola wewnętrznie
połamanego młodzieńca
otworzyła przed Goslingiem
drzwi do wielkiej kariery.
78
PAŹDZIERNIK 2009 movie
ODMIENNE STANY
MORALNOŚCI (The United
States of Leland) 2003 r.
Nastoletni samotnik zabija
autystycznego chłopca.
Z litości. Obraz Matthew
Ryana Hoge’a z wielką rolą
Ryana Goslinga to jeden
z najodważniejszych amerykańskich filmów 2003 roku.
SZKOLNY CHWYT
(Half Nelson) 2006 r.
Ciemnoskóra uczennica odkrywa, że młody nauczyciel
historii jest uzależniony od
narkotyków. Tak zaczyna się
przyjaźń dwojga samotników. Za rolę w tym filmie
Gosling nominowany był do
Oscara.
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
13.10.2009
Imperial CinePix
7 Niby zajmuje się tak nudnymi sprawami, jak religijne
symbole i historia Kościoła,
a jednak Robert Langdon jest
jednym z najpopularniejszych
profesorów na świecie. Najpierw
czytały o nim miliony fanów Dana
Browna, później jeszcze większe
rzesze nawiedzały kina, by wraz
z flegmatycznym Tomem Hank-
sem wcielającym się w postać
naukowca dowiedzieć się, jak to
w końcu było z matkami, żonami
i kochankami Jezusa z Nazaretu.
„Anioły i demony” to druga
po „Kodzie da Vinci” adaptacja
powieści Browna, film tak nudny
i pusty, że podczas seansu jedynie
liczne ekranowe eksplozje wyrwać nas mogą z błogiego snu.
Langdon znów trafia w środek
wiekowego spisku. Po śmierci
Papieża w Watykanie odbyć
się mają wybory jego następcy.
Tymczasem bractwo Iluminatów,
które na przestrzeni wieków
było jednym z najzagorzalszych
przeciwników Kościoła, chce
wykorzystać konklawe, by
wstrząsnąć ludzkością i zepchnąć
ją z torów naiwnej wiary. Aby
tego dokonać, groźna sekta
sięga po kontrowersyjne środki –
z międzynarodowego laboratorium wykrada cząstki antymaterii,
która ma pomóc w zniszczeniu
całego Watykanu.
Filmowe adaptacje powieści
Dana Browna to jeden z większych paradoksów współczesnej
popkultury. Choć oparte są
na książkach bestsellerowych,
pełnych zwrotów akcji i trzymających w napięciu intryg, zamiast
przyspieszać widzom akcję serca,
wywołują raczej pogardliwe
uśmieszki i uczucie rozczarowania. Po premierze „Kodu da Vinci” krytycy słusznie wyzłośliwiali
się nad banalnym filmidłem Rona
Howarda. „Anioły i demony” nie
BARTOSZ STASZCZYSZYN
wzięci z muzeum klisz, czego
przykładem postać striptizerki
– dziewczyna z patologicznym
dzieciństwem, wciąga kokainę...
Seks łączy się ze śmiercią, co nie
dziwi, bo ten motyw przewija się w kulturze od wieków,
ale w „Błękitnym deszczu”
zrealizowano go niestety bardzo
dosłownie. Najlepszy ze wszystkich jest wątek z przedsiębiorcą
pogrzebowym, jednak to trochę
za mało na wciągającą opowieść.
Z całym przekonaniem można
polecić film fanom urody Jessiki
Biel – występuje tu często i w powiększeniu. Nie jest to jednak
wystarczający argument przemawiający za „Błękitnym deszczem”.
A szkoda, bo gdyby popracować
nad scenariuszem i uwiarygodnić
motywacje bohaterów, byłoby
dużej ciekawiej. Tak się nie stało
i luki w realizmie tej opowieści
można dostrzec już w pierwszej
scenie. ŁUKASZ KNAP
dają jednak powodów do śmiechu. Kiedy bowiem reżyser, tak
zdolny jak twórca „Frost/Nixon”,
dwukrotnie marnuje swój talent
na nudne i efekciarskie produkcje, nie ma w tym absolutnie nic
śmiesznego. Bo opowieść o harvardzkim historyku i tajemniczej
sekcie ma w sobie tyle niedorzeczności i fabularnych mielizn,
że nawet w rękach utalentowanych twórców wciąż pozostaje
głupawym i piekielnie nudnym
thrillerem.
BŁĘKITNY DESZCZ
Po ciemnej stronie
Powder Blue
2009
Timothy Linh Bui
REŻYSER:
Ray Liotta, Jessica Biel,
OBSADA:
Eddie Redma yne, Patrick Swayze
dramat obyczajowy
GATUNEK:
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
21.10.2009
Monolith Video
7 „Czasem nadzieja kryje
się w najciemniejszych miejscach”, przekonuje okładka płyty
„Błękitny deszcz”. Oglądając film,
zerkam na napis i myślę sobie, że
gdyby twórcy rozjaśnili trochę te
najciemniejsze miejsca, to może
i byłaby nadzieja, żeby ten film
jakoś uratować. Reżyser Timothy
Linh Bui zdecydował się jednak na
eksplorację wyłącznie najciemniejszych obszarów ludzkiej duszy,
pozostając przy tym w granicach
zdrowego rozsądku tak, żeby nie
musiał zawyżyć dopuszczalnej
granicy wieku. Każdy bohater
utożsamia w tej opowieści jakieś
społeczne tabu – jest kryminalista po 25-letniej odsiadce (Ray
Liotta), striptizerka (Jessica Biel),
blady jak trup przedsiębiorca pogrzebowy (Eddie Redmayne), były
ksiądz (Forest Whitaker), który
szlaja się nocami po Los Angeles
z walizką pieniędzy i pistoletem.
Wszyscy bohaterowie są żywcem
movie PAŹDZIERNIK 2009
79
7 dvd
X-MEN GENEZA: WOLVERINE
Stępione pazurki wilkołaka
X-Men Origins:
Wolverine
2009
ROK PROD.:
Gavin Hood
REŻYSER:
Hugh Jackman,
OBSADA:
Liev Schreiber, Danny Huston
akcja
GATUNEK:
TYTUŁ ORYG.
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
15.10.2009
Imperial CinePix
7 Być, czy też nie być
zwierzęciem? – pyta siebie
tytułowy bohater filmu
Hooda. Zamiast jednak wdawać
się w rozważania nad istotą człowieczeństwa, dzikim instynktem
In Tranzit
2008
Tom Roberts
REŻYSER:
Thomas Kretschmann,
OBSADA:
Vera Farmiga, John Malkovich,
melodramat wojenny
GATUNEK:
i potrzebą wyższych wartości,
Wolverine co rusz toczy spektakularne walki ze złymi mutantami.
W „X-Men Geneza: Wolverine”
twórcy postawili bowiem na
akcję, głośne wybuchy i efekty
specjalne, lekceważąc bardziej
filozoficzne aspekty komiksowego pierwowzoru. Zamiast wiernej
adaptacji mrocznego „Weapon X”
narysowanego przez Barry’ego
Windsora-Smitha, otrzymujemy
więc banalny film akcji stworzony
z myślą o nałogowych zjadaczach
popcornu.
Dobry Logan (Jackman) i zły
Victor (Schreiber) są braćmi. Dwa
nieśmiertelne mutanty urodzone
w pierwszej połowie XIX wieku
wspólnie przechodzą przez
kolejne dekady. W dowcipnie
wystylizowanych ujęciach
widzimy ich walczących w wojnie
secesyjnej i na froncie I wojny
światowej. Podczas lądowania
w Normandii braterstwo broni
łączy ich z szeregowcem Ryanem,
a w Wietnamie urządzają
wspólnie istną apokalipsę. Gdy ich
specjalne moce zostają odkryte,
Logan i Victor trafiają do elitarnej
jednostki stworzonej z mutantów.
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
21.10.2009
Monolith Video
7 Jest rok 1946, lecz wojna
wcale się nie skończyła. Jeszcze przez wiele miesięcy trwać
będzie w poranionych ludzkich
duszach, w pamięci ofiar, kobiet,
które straciły mężów, dzieci,
zwykle też – sens życia. O ich
dramatach mówi „Wojna uczuć”,
pierwszy kinowy film Toma
Robertsa.
80
PAŹDZIERNIK 2009 movie
WOJNA UCZUĆ
Miłość w czasach zarazy
Do obozu tranzytowego na
obrzeżach Leningradu trafiają
niemieccy jeńcy. Ich nadzorowaniem zajmować się mają
strażniczki, samotne kobiety
oddane Związkowi Radzieckiemu
i towarzyszowi Stalinowi. Jest
wśród nich starsza zdziwaczała
przełożona, niewinna dziewczyna
złakniona jakichkolwiek uczuć,
sfrustrowana alkoholiczka
i obozowa lekarka (znakomita
Vera Framiga). Gdy do ich
jednostki przybędzie nowy
transport więźniów, rozpocznie
się osobliwa psychologiczna gra.
Wśród jeńców znajduje się
bowiem grupa zbrodniarzy
wojennych ukrywających się pod
fałszywymi nazwiskami. By nie
podpaść demonicznemu
pułkownikowi Pavlovowi
Wtedy do głosu dochodzą jednak
mroczne żądze Victora, a Logan
– moralnie zdruzgotany
występkami brata – na lata
zaszywa się w kanadyjskiej głuszy.
Opuści ją dopiero wtedy, gdy jego
ukochana zostanie zabita przez
złaknionego krwi mutanta.
Fani filmowych „X-Menów”
przyzwyczaili się już, że każda
kolejna adaptacja komiksowej
serii jest słabsza od poprzedniej.
Tym razem czeka ich jednak
zaskoczenie. Nie dlatego, że film
Gavina Hooda jest obrazem
szczególnie udanym, ale dlatego,
że poprzedzający go „X-Men:
Ostatni bastion” Bretta Ratnera
znacząco obniżył poprzeczkę. I choć nowe przygody
Wolverine’a nie wybijają się na
intelektualne wyżyny, na tle
infantylnej trzeciej części okazują
się zgrzebnie skrojonym
rozrywkowym kinem akcji.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
(Malkovich), strażniczki muszą ich
zdekonspirować i wydać pod sąd.
Tyle tylko, że pomiędzy
niektórymi więźniami i nadzorującymi ich kobietami zaczyna się
rodzić emocjonalna więź.
Mimo że film brytyjskiego
reżysera jest dziełem bardzo
nierównym, okazuje się lekturą
całkiem fascynującą. Roberts
z wyczuciem zarysowuje
charaktery swoich postaci.
Ukazywane przez niego kobiety
kryją w sobie nienawiść i żal.
Wręcz kipi w nich chęć rewanżu
za doznane krzywdy. W „Wojnie
uczuć” ich dramaty splatają się
w trzymającą w napięciu
opowieść o tragizmie wojny,
o uczuciach, które z góry skazane
są na śmierć. Świetnie zagrany
przez Verę Farmigę („Chłopiec
w pasiastej piżamie”) oraz
Thomasa Kretschmanna film
Robertsa okazuje się więcej niż
przyzwoitym wojennym
melodramatem.
BARTOSZ STASZCZYSZYN
7 dvd
7
OFICER BLART
Prawie jak szklana pułapka
Paul Blart: Mall Cop
2009
Steve Carr
REŻYSER:
Kevin James, Erick Avari,
OBSADA:
Jayma Mays, Shirley Knight,
GATUNEK:
komedia
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
19.10.2009
Imperial CinePix
7 Czy bohaterem
„Szklanej pułapki” mógłby
zostać tęgi ochroniarz
z galerii handlowej? Do
naiwnych, którzy udzielili
odpowiedzi twierdzącej,
skierowany jest „Oficer Blart”,
romantyczna komedia
wyprodukowana przez Adama
Sandlera. Opowieść o Paulu
Blarcie, zakompleksionym
grubasku pracującym w centrum handlowym, wypada zbyt
mało przekonująco, byśmy
uwierzyli, że każdy może zostać
bohaterem.
Paul Blart zawsze marzył
o zostaniu policjantem. Miał
powołanie, wiele zapału i mimo
ewidentnej otyłości był w stanie
przejść testy wydolnościowe.
W karierze mundurowego
przeszkodziła mu jednak
choroba – hipoglikemia
sprawiła, że musiał zmienić
policyjną odznakę na uniform
sklepowego ochroniarza.
Porzucony przez żonę-imigrant-
kę, samotnie wychowuje córkę,
skrycie podkochując się
w ekspedientce ze stoiska
z perukami. Nie ma jednak
łatwego życia – przez większość
współpracowników uważany
jest za totalnego frajera
i nieudacznika. O tym, że jest
twardzielem z krwi, kości i tkanki tłuszczowej, przekonają się
wkrótce włamywacze, którzy
spróbują obrobić centrum
handlowe. Niczym John
McClane, bohater filmowych
„Szklanych pułapek”, Paul
samotnie rozprawi się ze
złoczyńcami.
Steve Carr nie dał się dotąd
poznać jako twórca szczególnie
wysublimowanych komedii.
Jego poczucie humoru
pozostawia wiele do życzenia,
czego mogli doświadczać
COS
` PODOBNEGO SKLEPOWE MIŁOSTKI
PRACOWNIK MIESIĄCA
(Employee of the Month), 2006 r.
Zack, pakowacz z supermarketu, jest nieudacznikiem-nihilistą. Leniwy i pozbawiony ambicji, zmieni się, gdy do
sklepowej ekipy dołączy
piękna kasjerka Amy.
82
PAŹDZIERNIK 2009 movie
ZŁAP, ZAKAPUJ, ZABŁYŚNIJ
(Observe and Report), 2009 r.
Czy zwykły pracownik
ochrony może być
dziarskim stróżem prawa?
Ronnie, bohater grany przez
Setha Rogena, pokazuje, że
dla chcącego nie ma nic
trudnego.
widzowie „Następnego piątku”,
czy filmu „Małolaty u taty”.
Także po jego kolejnym filmie
nie warto obiecywać sobie
komediowych fajerwerków.
Obraz Carra to bowiem zbitek
sztampowych dowcipów
i zgranych klisz – sztuczne
połączenie „Szklanej pułapki”
z „Kevinem samym w domu”.
Choć za realizację „Oficera Blarta” odpowiada grupa twórców
od lat związanych z komedią
(scenarzysta Kevin James
i producent Adam Sandler), nie
wnieśli oni oni do filmu nic poza
natrętnym schematyzmem.
Nie pomagają nawet aktorskie
wysiłki Jamesa w roli dziarskiego
ochroniarza. Sporadycznie bywa
on wprawdzie zabawny, ale
przez większość czasu udaje na
przemian raz zbitego psa, raz
nieustępliwego twardziela. I choć gwiazdor serialu
„Diabli nadali” nie tworzy tu
szczególnie dobrej kreacji i tak
jest najmocniejszym punktem
filmowej obsady. Jayma Mays
wcielająca się w postać Amy
z minuty na minutę coraz
bardziej irytuje swoją niewinnie
głupawą miną, a o pozostałych
aktorach nie można nic
powiedzieć, gdyż w filmie
Steve’a Carra nie mają nic do
zagrania – ot, przechadzają się
przed kamerami, sprawnie
wypowiadając swoje kwestie.
Cóż, widać nie każdy może
zostać filmowym herosem, a nie
każdy reżyser ma papiery na
bycie mistrzem komedii.
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
REŻYSER:
OBSADA:
GATUNEK:
Che: Part One
2008
Steven Soderbergh
Benicio Del Toro,
Rodrigo Santoro
dramat
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
24.09.2009
TIM Film Studio
7 Trudno znaleźć logikę
w reżyserskich wyborach
Stevena Soderbergha. Raz
podpisuje się pod wielkobudżetowymi blockbusterami jak
CHE – REWOLUCJA
Rewolucja na chłodno
„Ocean’s Eleven”, innym razem
kręci wymagającą czterogodzinną
opowieść o rewolucji na Kubie.
„Che – Rewolucja” to pierwsza
część tego wielkiego projektu.
Film zaczyna się w 1955 roku
i szczegółowo relacjonuje
przebieg partyzantki Castro
i Guevary. Historia nie jest
opowiedziana chronologicznie,
ponieważ jej ramę stanowią
wizyty Guevary w siedzibie ONZ
w połowie lat sześćdziesiątych.
Przemieszanie czasowe
i mnóstwo detali sprawiają, że nie
zawsze łatwo połapać się
w natłoku informacji. Mają one
oczywiście dokumentalną
wartość. Film nakręcono bardzo
strannie z użyciem wielu technik
filmowych, jednak oglądając „Che
– Rewolucję” miałem poczucie,
że umyka gdzieś dramatyzm
wydarzeń, które zostały
przemielone przez młynek
popkultury. Największą wartością
„Che” jest Benicio Del Toro
w tytułowej roli. Dzięki
charakteryzacji i fizjonomii
aktora, podobieństwo do ikony
kubańskiej rewolucji jest
uderzające. Daleko mu do
młodocianego Guevary
z „Dzienników motocyklowych”
Waltera Sallesa, któremu udało
się przemycić legendę bojownika.
W jego wykonaniu Che to
jednocześnie bojownik i mędrzec, całkowicie oddany
sprawie, wydający zawsze
słuszne polecenia, a przez to –
jest postacią papierową, ani
gorącą, ani zimną. Z wyjątkiem
niektórych scen, trudno go
polubić lub potępić, ponieważ
dokumentalna metoda opowiadania oddziela widza od bohaterów.
Powstała hybryda, fabularyzowany nudnawy dokument bez
tragedii oraz dramat bez emocji.
ŁUKASZ KNAP
BARTOSZ STASZCZYSZYN
EMPIRE RECORDS 1995 r.
Opowieść o młodych
i kochliwych przyjaciołach
pracujących w sklepie
muzycznym to nie tylko
czarująca komedia, ale też
aktorski popis Liv Tyler,
Renée Zellweger i Robin
Tunney.
movie PAŹDZIERNIK 2009
83
7 dvd
7
DVD KLASYKA
JIM JARMUSCH
Mistrz kina słowa
TYTUŁ ORYG.
ROK PROD.:
REŻYSER:
OBSADA:
GATUNEK:
Observe and Report
2009
Jody Hill
Seth Rogen, Ray Liotta,
Anna Faris
komedia
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
16.10.2009
Galapagos
7 Seth Rogen niepokojąco
szybko zbliża się do krytycznego momentu swojej kariery.
Mimo że gwiazdor „Wpadki”
wypłynął na szerokie komediowe
wody dopiero cztery lata temu,
występując w debiutanckim
„40-letnim prawiczku” Judda
Apatowa, od tego czasu nie znika
z telewizyjnych i kinowych
ekranów. Nie byłoby w tym nic
zdrożnego, gdyby nie fakt, że
Rogen wciąż powtarza tę samą
rolę. Przed kilkoma tygodniami
z artystycznej wtórności aktora
naśmiewali się nawet twórcy
animowanego serialu „Głowa
rodziny”. I chociaż potencjał
młodego gwiazdora predestynuje
go do ról niezłych (jak choćby ta
z „Funny People”), pulchniutki
komediant woli odcinać kupony
od sławy i koniunkturalnie
NIEUSTAJĄCE WAKACJE,
INACZEJ NIŻ W RAJU, POZA
PRAWEM, MYSTERY TRAIN,
NOC NA ZIEMI
ZŁAP, ZAKAPUJ, ZABŁYŚNIJ
Nie zadzieraj z ochroniarzem
wybiera role mało wymagające,
takie, które już wcześniej grywał.
Efekt jest łatwy do przewidzenia
– z roli na rolę Rogen staje się
własną karykaturą. „Złap,
zakapuj, zabłyśnij” to kolejny etap
jego aktorskiej degrengolady.
Ronnie (Rogen) jest szefem
ochrony w galerii handlowej.
Napuszony, przekonany o swej
wielkiej odpowiedzialności, sam
widzi siebie jako „kucharza
serwującego sprawiedliwość”,
„młot w prawej ręce dobroci”,
obrońcę ludzkości, zwłaszcza zaś
– pięknych kobiet. Mieszka
z matką-alkoholiczką i wie, że
jego przeznaczeniem jest zostać
policjantem. Innego zdania są
policyjni psychologowie, którym
nie podoba się zbyt emocjonalny
stosunek Ronniego do broni
palnej. Właśnie przez to młody
facet nie może otrzymać
prawdziwej odznaki. Wkrótce
przed ochroniarzem pojawi się
iście życiowa szansa – gdy na
sklepowym parkingu grasować
zacznie ekshibicjonista, Ronnie
będzie mógł się wykazać przed
lokalnym policjantem (Liotta)
oraz pustą dziewczyną z sklepu
kosmetycznego (Faris).
Mimo że za „Złap, zakapuj,
zabłyśnij” odpowiedzialni są
ludzie związani z producencką
grupą Judda Apatowa, po
komedii Jody Hilla lepiej nie
spodziewać się zbyt wiele.
Zamiast błyskotliwego dowcipu,
otrzymujemy tu bowiem tanie,
obleśne żarty, a zamiast ironii
i intelektualnej głębi – opowieść
konwencjonalną i płaską jak
COS
` PODOBNEGO WCIELENIA SETHA ROGENA
WPADKA
(Knocked Up) 2007 r.
Najlepsza rola w dorobku
Rogena. Ben jest młody,
pozbawiony ambicji i nieodpowiedzialny. Wkrótce ma
zostać ojcem. Czeka go więc
trudna – i śmieszna – lekcja
dojrzałości.
84
PAŹDZIERNIK 2009 movie
1980-1991
John Lurie, Tom Waits,
Eszter Balint, Roberto Benigni,
Steve Buscemi, Winona Ryder,
BOSKI CHILLOUT
(Pineapple Express) 2008 r.
Dale Denton, zapalony
palacz trawki, po zażyciu
narkotyku znanego jako
Boski Chillout zostaje
świadkiem morderstwa.
Teraz sam staje się celem
zabójców.
ROK PROD.:
OBSADA:
naleśnik. W historii butnego
ochroniarza splatają się wszelkie
możliwe schematy – bohaterowie zakochują się nie w tych,
w których powinni, najlepszy
przyjaciel okazuje się zdrajcą,
a filmowy frajer przeistacza się
w herosa co się zowie. U Hilla
próżno szukać śladów oryginalności. Nawet gdy próbuje
przerysowywać, wprowadzając
do filmu estetykę przesady, robi
to na tyle nie udolnie, że zamiast
śmieszyć, budzi w widzu
poczucie wstydu. Tym, co zostaje
z półtoragodzinnego seansu to
stek przekleństw i kilka
zabawnych min Setha Rogena.
Jeśli jednak ten ostatni ma się stać
prawdziwą gwiazdą komedii,
zdecydowanie powinien unikać
ramotek pokroju „Złap, zakapuj,
zabłyśnij”. Stać go na dużo, dużo
więcej. BARTOSZ STASZCZYSZYN
FILM:
PREMIERA DVD:
DYSTRYB.:
21.08.2009
Gutek film, Mayfly
7 Europa zazdrości Amery-
ce Jima Jarmuscha, który już
dawno zasłużył sobie na miano jednego z najciekawszych
reżyserów amerykańskiego
kina niezależnego. Wydany przez Gutek Film i Mayfly
pakiet pięciu filmów daje świetną
okazję
do przyjrzenia
się ewoMEDIA
poziom.pdf
1 2009-09-24
10:13:17
lucji twórczości Jarmuscha od
początków lat osiemdziesiątych,
czyli od chropowatego, bardzo
nierównego debiutu „Nieustające wakacje”. Już tam można
zauważyć wyznaczniki jego stylu:
ascetyczne (często czarno-białe)
zdjęcia Ameryki B i C, niespieszna narracja, wpadający w ucho
lejtmotiv muzyczny no i bohaterowie – outsiderzy, postacie ze
społecznego dołu. Szlify zdobyte
w trakcie debiutu zaprocentowany w kolejnych filmach,
czyli „Inaczej niż w raju”, „Poza
prawem”, „Mystery Train” oraz
w rewelacyjnym, nakręconym
w 1991 roku „Noc na ziemi”.
Ten ostatni składa się z pięciu
historii, których akcja dzieje się
w różnych miastach (Los Angeles, Nowy Jork, Paryż, Rzym,
Helsinki). Wszystkie łączy motyw
nocnej jazdy taksówką oraz
zaskakujące kontrapunkty. Jak
mało kto, amerykański reżyser
świetnie wykorzystuje moment
bezruchu, bezczasu. Kiedy nie
dzieje się nic, jego bohaterowie
gadają i punkt ciężkości przesuwa
się z obrazu na słowo. Jarmusch
uwielbia małe historie, legendy
miejskie, gadki-szmatki, których
komizm zasadza się na absurdalnych sytuacjach. Jego humor zabija, czego przykładem jest scena
z „Nocy na ziemi”: taksówkarz
grany przez Roberta Benigniego
uśmierca księdza w trakcie jazdy,
spowiadając mu się z wymyślnych erotycznych przygód...
ŁUKASZ KNAP
C
M
Y
ZACK I MIRI KRĘCĄ PORNO
(Zack and Miri Make
a Porno) 2008 r.
Kolejny nieudany powrót
Kevina Smitha to opowieść
o przyjaciołach, którzy postanawiają nakręcić film porno,
by załatać dziurę w domowym
budżecie.
CM
MY
CY
CMY
K
movie PAŻDZIERNIK 2009
85
PATRON DZIAŁU
tv
SERIALE, KTÓRE MUSICIE ZOBACZYĆ
DARK BLUE: GRA POZORÓW
Bohaterzy z ciemnej strony mocy
W pracy klną, zdradzają,
rozrabiają i niejednokrotnie
przyjaźnią się z najgorszymi
szumowinami półświatka
Los Angeles, by po powrocie
do domu znowu zmienić się
w przykładnych obywateli i dobrych mężów. Tak na co dzień
wygląda życie policjantów z tajnej
jednostki.
Po sukcesach cyklu „CSI”, „Bez
śladu” i „Dowodów zbrodni”
Jerry Bruckheimer postanowił
wyprodukować kolejny serial po-
licyjny. Tym razem w oku kamery
znaleźli się gliniarze pracujący
pod przykrywką. Serial przenosi
nas do miasta aniołów, w którym
aby pokonać złoczyńców trzeba
przeniknąć w ich szeregi. Tym
właśnie zajmuje się zespół Lieutenanta Cartera Shawa. W szefa
drużyny wcielił się zdobywca Złotego Globa Dylan McDermott, a
w skład jego oddziału wchodzą
ambitny Ty Curtis (Omari
Hardwick), szczery do bólu Dean
Bendis (Logan Marshall-Green,
znany polskiej publiczności
z serialu „Życie na fali”) i świeża
w zawodzie Jaimie Allen (Nicki
Aycox, „Supernatural”). Jak nie
trudno się domyśleć pracy tajnej
jednostki towarzyszy stres i ciągła
presja, co często odbija się na ich
sprawach osobistych, a przybrana tożsamość nie pozostaje
bez wpływu na bohaterów. Nic
dziwnego, że ich życie zacznie
się komplikować. Carter skupi
się na pracy odcinając od życia
prywatnego. Ty będzie musiał po-
radzić sobie w budowaniu relacji
z dwoma kobietami, swoją świeżo poślubioną żoną i związkiem,
który stworzył pod przykrywką.
Deana zacznie wciągać przybrana
mroczna tożsamość, a Jenny
przejdzie z kolei szybką lekcję
pracy w terenie.
W Polsce losy policjantów z tajnej
jednostki będzie można śledzić
już od 7.10.
WALERIA DOBRZYNIECKA
EMISJA:
ŚRODA 21.00 AXN
GRA POZOROW TAJNA JEDNOSTKA
LIEUTENANT CARTER SHAW
(Dylan McDermott)
Przywódca drużyny tajniaków.
Przeszedł prawie wszystkie policyjne
wydziały i dzięki temu wie, że aby
dopaść przestępców często trzeba
przekroczyć granicę. Praca
kosztowała go małżeństwo.
Pracuje 24 godzinny na dobę. Od
swoich współpracowników wymaga
podobnego zaangażowania.
86
PAŹDZIERNIK 2009 movie
TY CURTIS (Omari Hardwick)
Młody utalentowany glina, rozdarty
między aspiracjami zawodowymi
a miłością do swojej ślicznej żony.
Współpraca z Shawem ma być
jedynie trampoliną w dalszej karierze
policyjnej, jednak praca pod
przykrywką nie pozostaje bez
wpływu na jego życie prywatne.
DEAN BENDIS
(Logan Marshall-Green)
Na sto procent zaangażowany
w każdą sprawę jakiej się podejmuje.
Potrafi niezwykle szybko reagować na
pojawiające się niespodziewanie
problemy. Jest bezpośredni i szczery
do bólu. Dzięki temu świetnie wtapia
się w otoczenie.
JAIMIE ALLEN (Nicki Aycox)
Świeży członek zespołu i jedyna
kobieta w składzie. Carter przyjął ją,
kiedy odkrył jej talent do kłamania.
Jest skryta, jeśli chodzi o życie
prywatne. Stara się skupić przede
wszystkim na pracy, ale zanim
dorówna kolegom musi się jeszcze
wiele nauczyć.
movie PAŹDZIERNIK 2009
87
TV
SERIALOWY
SERIALOWY OLDSCHOOL
OLDSCHOOL
JANOSIK 1973
A niech mówią, że to cepeliada...
Dla polskich widzów prawdziwy Janosik musi
mieć muskuły i włosy na klacie…
MAGIA KŁAMSTWA
Kłamstwo nie popłaca, ale się opłaca
Utalentowany psycholog – behawiorysta wraz ze
swoim zespołem naukowym
opracował nowatorski system interpretacji ludzkiego
ciała i ekspresji mimicznych,
mający na celu zdemaskowanie kłamstwa. Dzięki
wieloletniemu studiowaniu
min kłamczuchów, specjaliści
potrafią niemalże bezbłędnie
orzec, kto ściemnia, a kto jest
prawdomówny. Nie potrzebna
jest im do tego ani aparatura
wariograficzna, ani inne elektroniczne gadżety. Utalentowanym
88
PAŹDZIERNIK 2009 movie
naukowcom wystarcza siła
własnego umysłu. A że wszyscy
kłamią, jak twierdzi pewien
serialowy lekarz, pomoc specjalistów doceniają politycy, policja,
a nawet FBI.
Na ten niezwykły serialowy
pomysł wpadł Samuel Baum
i choć sam twórca zarzeka
się, że stworzona przez niego
historia jest całkowicie fikcyjna,
to niejeden znawca przedmiotu
widzi pewne podobieństwa
między Dr Cal Lightman
a Paulem Ekmanem, znanym na
świecie badaczem języka ciała.
Do realizacji tego oryginalnego
projektu Bauman wybrał świetnych reżyserów, którzy pomogli
mu stworzyć show najwyższej
jakości. Za niektóre odcinki
odpowiadają Clark Johnson
(„Nikita”, „Prawo i bezprawie”, „Prawo ulicy”) czy Adam
Davidson („Sześć stóp pod
ziemią”, „Chirurdzy”, „Dexter”).
Wybór odtwórcy głównej roli
także nie jest tu bez znaczenia,
główną twarzą serialu został Tim
Roth, znany z takich filmów jak
„Wściekłe psy”, „Pulp Fiction”,
„Rob Roy”, czy nominowanej
do Oscara i Złotego Globu roli
w „Czterech pokojach”.
Być może dr House, znany
diagnosta ze Szpitala Klinicznego
Princeton-Plainsboro wreszcie
doczekał się godnego przeciwnika, który choć podobnie nie
ufa ludziom, potrafi dotrzeć
do prawdy skrywanej na ich
twarzach. W odróżnieniu od
Housa Lightman zdaje się nie
być osamotniony w swoim geniuszu. Jego zespół, choć młody
i niedoświadczony, dzięki rozlicznym talentom czasem dogania
mistrza. To właśnie współpraca
niecodziennych osobowości,
tworzy z tego serialu prawdziwie wybuchową mieszankę.
WALERIA DOBRZYNIECKA
EMISJA:
NIEDZIELA 17.50 CANAL+
Wiedział o tym Jerzy Passendorfer, gdy na początku
lat 70-tych szukał odtwórcy głównej roli do serialu
o legendarnym zbójniku. Nie
możemy być pewni, co do
włosów, ale odpowiednią posturę
prezentował Marek Perepeczko
z teatru Komedia. Nie wzięła się
znikąd – aktor uprawiał wcześniej
kulturystykę, judo, kolarstwo
i koszykówkę. Znajomość sztuk
walki przydała się na planie.
Perepeczko dążył do tego, by
mordobicia wyglądały, jak najbardziej autentycznie. Ściągnął nawet
na plan własną ekipę kaskaderów. Reżyser nie podzielał takiej
atencji, bo serial nie bazował na
wiernym odtworzeniu realiów.
Chodziło o nadanie mu nuty
humorystycznej, „kpiarsko-ironicznej” (jak mówił twórca).
Takim założeniom służyło przesunięcie akcji o stulecie do przodu.
Czas monarchii austriackiej
wydawał się bardziej wdzięczny, by robić sobie jaja. Nie bez
znaczenia pozostaje też fakt, że
scenariusz pisał satyryk. Tadeusz
Kwiatkowski prowadził kabaret
w krakowskiej Jamie Michalika,
na bieżąco szlifując umiejętność
rozśmieszania widzów. Nawet
najlepsze dialogi przepadłyby
jednak w kiepskim wykonaniu. Tu
nie było o takim mowy. Reżyser
zaludnił drugi plan mnóstwem
wybitnych aktorów, którzy
potraktowali to jako okazję do
świetnej zabawy. Witold Pyrkosz
(Pyzdra) i Bogusz Bilewski (Kwiczoł) złapali tak dobre porozumienie, że improwizowali – za
pozwoleniem reżysera – część
swoich scen. Rewelacyjny był też
Marian Kociniak w roli Burgrabie-
go i Mieczysław Czechowicz jako
Hrabia.
Musiał podobać się rozmach, jaki
cechował produkcję. Jeśli ktoś
myśli, że „Janosik” Agnieszki Holland jest pierwszym przykładem
współpracy z naszymi południowymi sąsiadami, to wypada
poinformować, że Passendorfer
zainstalował ekipę w praskim studiu Barrandov, które oferowało
odpowiednio duże hale na aranżację wnętrz jaskini. Kręcono tam
przez cztery miesiące, do których
trzeba doliczyć dziesięć w Polsce.
Z dzisiejszego punktu widzenia
wymiar czasowy monstrualny.
Podobnie jak dbałość o szczegóły
– 2 tysiące kostiumów i rekwizytów...
Serial wszedł na ekran telewizji
polskiej w lipcu 1974 roku.
Nakręcono 13 odcinków i –
zważywszy na nierozstrzygnięte
zakończenie – powstałoby ich
prawdopodobnie więcej. Pieniądze oferowali Kanadyjczycy, krajowi decydenci stwierdzili jednak,
że projekt nie spełnia oczekiwań
artystycznych (w rzeczywistości
przeraziła ich kontestatorska aura
i hipisowski wygląd bohatera)
i sprawę zamknęli. Od kwietnia 1974 roku pokazywano
w kinach 110-minutowy film
fabularny zmontowany z serialowego materiału. Fani mogli się też
cieszyć komiksem rysowanym
przez Jerzego Skarżyńskiego.
Decydenci i krytycy kręcili nosami i, jak zwykle w takich przypadkach, kompletnie rozminęli
się z gustami widzów. „Janosik”
Passendorfera jest w ścisłej czołówce polskich seriali kultowych,
z tą rolą na zawsze już utożsamiany będzie Perepeczko. „30 lat
GDYBY NIE KOMUNA
MAREK PEREPECZKO
ZROBIŁBY MIĘDZYNARODOWĄ KARIERĘ
KWICZOŁ I PYZDRA
TO NIEZAPOMNIANY
KOMICZNY DUET
temu, gdy kręciliśmy serial, miałem luźny stosunek do tego, co
robiłem” – mówił aktor niedługo
przed śmiercią w 2005 roku.
„Uważałem nawet, że tę rolę
powinien grać aktor pochodzenia
góralskiego. Dzisiaj uważam, że
nie ma się czego wstydzić, bo
„Janosik” jest kultowym serialem,
którego popularność, również
obecnie jest dla mnie zaskaku-
jąca. Przyznaję rację twórcom
filmu, że to miała być bajka,
ładnie opowiedziana, kolorowa,
w miarę bezproblemowa... I już
nic nie zrobię, że ludzie pamiętają
mnie jako Janosika”. Tym bardziej
dziwi, że pierwsza edycja DVD
ukazała się dopiero w 2008, jako
dodatek do gazety codziennej.
BARTEK KOZICZYŃSKI
movie PAŹDZIERNIK 2009
89
tylowka
MUZYKA
MADONNA
CELEBRATION
DVD
Warner Music
MADONNA
CELEBRATION
2 CD
Warner Music
Madonny hity i klipy
MADONNA NIE POZWALA O SOBIE ZAPOMNIEĆ.
BYŁA TRASA KONCERTOWA, TERAZ SĄ PŁYTY CD
I ALBUM DVD PODSUMOWUJĄCE JEJ
DOTYCHCZASOWĄ KARIERĘ
To już trzeci album, po
„The Immaculate Collection” i „GHV2”, z największymi hitami artystki. Tym
razem dwupłytowy. Składają
się nań 34 hity wyselekcjono-
wane przez samą Madonnę i jej
najbardziej zagorzałych fanów
oraz dwa utwory premierowe:
„Celebration” i „Revolver” wykonany z Lil Waynem. Utwory,
powiedzmy sobie szczerze
średnie, którym daleko do
większości pozostałych piosenek wypełniających dwupłytowe wydawnictwo. A ta reszta
to właściwie same wielkie
przeboje, których i dziś słucha
się z dużą przyjemnością.
„Celebration” to zestaw reprezentatywny, choć siłą rzeczy
niepełny. Wszak artystka ma
na swoim koncie ponad 50
singli. Mnie brak choćby
takich numerów jak „Rain”
czy „Drowned World”. Ba, są
w dyskografii artystki jeszcze
takie single, które nie znalazły
się dotąd na żadnej składance. Cóż, może kiedyś ukaże
się album z wszystkimi tymi
numerami i ich wieloma wersjami? Ale to będzie musiało
być co najmniej 5-cio płytowe
wydawnictwo.
Zdecydowanie lepiej prezentuje się płyta DVD, na której
znalazło się aż 47 wideoklipów,
czyli niemal wszystkie teledyski, jakie nagrała Madonna.
Niemal, bo jeszcze kilka
filmowych rarytasów też czeka
na swoją kolej.
Recycling wedlug Tarantino
QUENTIN TARANTINO MA NIEZWYKŁY DAR DO MISTRZOWSKIEGO WYKORZYSTYWANIA W SWOICH FILMACH MUZYKI Z INNYCH DZIEŁ FILMOWYCH
SOUNDTRACK
„QUENTIN TARANTINO’S
INGLOURIOUS BASTERDS”
Warner Music
90
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Jeśli w filmie „Bękarty
wojny” jest aż tyle nawiązań,
czy wręcz cytatów z Sergio
Leone, to w podkładzie muzycznym nie mogło zabraknąć muzyki jego nadwornego
kompozytora, innego słynnego
Włocha – Ennio Morricone.
I nie brakuje. To najważniejszy
kompozytor na tej płycie. Ponad
jedna trzecia tego albumu to
jego znane ze spaghetti wester-
nów motywy. Są też inne znane
motywy muzyczne, jak choćby
„The Green Leaves Of Summer” Dimitri Tiomkina z filmu
„Alamo” i „Cat People” Davida
Bowiego i Giorgio Morodera
z filmu pod tym samym tytułem
(współczesny rockowy numer
w wojennym filmie to brawura,
na którą może sobie pozwolić
tylko QT). Brakuje Wam czegoś
z epoki? Proszę bardzo, Quentin
dorzuca kilka (koszmarnych,
ale idealnie siedzących w filmie)
niemieckich piosenek i jesteśmy,
we właściwym czasie i miejscu.
Tarantino za nic ma kontekst jaki
towarzyszył powstaniu utworów wypełniających film i płytę.
On tworzy zupełnie nowy kontekst. I znów mu się udaje, bo te
muzyczne fragmenty układają się
w nad wyraz spójną całość.
Indywidualisci
TRIO MUSE MA GDZIEŚ OBOWIĄZUJĄCE TRENDY.
ROBI SWOJE I DZIĘKI TEMU WYGRYWA
MUSE
„THE RESISTANCE”
Special Edition: CD+DVD
Warner Music
Piąty studyjny album zespołu
i znów zaskoczenie. Matt Bellamy i kumple znów zmajstrowali
płytę, obok której nie można
przejść obojętnie. A gdy
już się przy niej zatrzymamy,
z każdym przesłuchaniem będzie
nas coraz bardziej ciekawić
i coraz częściej będziemy chcieli
jej słuchać.
To rock, ale daleki od oczywistości. Słychać, że muzycy znają
historię muzyki – tej rockowej
i tej klasycznej i wiedzą jak
twórczo korzystać z dokonań
innych. A inspiracje i nawiązania
są różne. Od Queen, przez ELO,
Rush, Pink Floyd, Depeche Mode
i wiele innych, a na System Of
A Down czy Metallice kończąc.
A do tego szczypta klasycznych
inspiracji – romantycy i neoromantycy: Chopin, Czajkowski,
Bizet, Ravel i najbardziej Liszt.
Ale przede wszystkim to Muse –
jedyny i niepowtarzalny.
Singlowy „Uprising” już hula na
światowych listach przebojów,
choć to przecież żaden pop
hicior, a poważna pieśń. Podobnie
pozostałe numery z płyty, choćby
perfekcyjne „Resistance”, „Undisclosed Desires” czy queenowy
„United States Of Eurasia”. A na
koniec prawdziwa erupcja muzycznej wyobraźni – trzyczęściowe magnum opus – „Exogenesis:
Symphony”. Chce się słuchać.
Jeszcze raz i jeszcze raz…
Na płycie DVD znalazł się film
o tworzeniu tego niezwykłego
albumu.
KOLUMNĘ REDAGUJE ANDRZEJ IGNATOWSKI
movie LIPIEC 2009
91
GRY
ZAPOWIEDŹ
GRY
Zaloga G
-
tylowka
ŚWINKI MORSKIE JAKO SUPER AGENCI
WYGLĄDAJĄ JAK PODWÓJNA PARODIA BONDA.
ALE GRA SIĘ W TO CAŁKIEM FAJNIE
Star Trek
Online
KOLEJNY PROJEKT, KTÓRY MOŻE
POŁĄCZYĆ FANÓW SERIALU Z CAŁEGO ŚWIATA
PO JEDNEJ STRONIE LUFY
PREMIERA 2010 PC, X360
Podobnie jak opisywane miesiąc temu „Star Wars:
Old Republic”, „Star Trek Online”, to gra MMO,
w którą zagramy tylko przez Internet na serwerach
mieszczących tysiące graczy.
Akcja toczy się jeszcze później, niż w kinowym
Nemezis – 2409 roku, co pozwala autorom na
wprowadzenie nowych pomysłów do uniwersum.
W grze każdy zasiądzie jako kapitan własnego statku, wybierając wcześniej, w którą rasę się wcieli. Po
kosmosie podróżować można zarówno samotnie,
14. 08. 2009 PC, X360, PS3
Według autorów filmu, świnki morskie idealnie
nadają się na specjalnych agentów. Faktycznie,
mają swoje zalety. Wspinaczka po rynnach,
slalom rurami wentylacyjnymi i omijanie ludzi
wychodzi im świetnie. Dodajmy do tego plecak
odrzutowy, pomagający w bieganiu, wspinaczce
i skakaniu, karabin plazmowy, skaner i... miecz
świetlny. W każdym razie idealny zestaw do
rozprawienia się z wrogami pokroju małych
paczek, kratek w ścianach i miniaturowych
wrogów. Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, zręcznościowe skakanie jest zabawne,
a atmosfera delikatnego napięcia – jak podczas
misji prawdziwego agenta – również została
zachowana. Dzieciaki będą wniebowzięte,
a rodzice też się nie zanudzą.
WYMAGANIA SPRZĘT. PC:
procesor 2 GHz, 512 GB RAM, karta graficzna 128 MB,
Windows XP/Vista
Cena: PC – 89,90 zł, X360 – 49,99 $, PS3 – 49,99 $
Rodzaj gry: zręcznościowa/bijatyka
Dystrybutor: CD Projekt (tylko PC)
TEKST BARNABA „b-side” SIEGEL
Batman:
Arkham Asylum
TO NIE TYLKO PIERWSZA W HISTORII DOBRA GRA O BATMANIE,
ALE I JEDNA Z NAJLEPSZYCH GIER AKCJI TEGO ROKU!
18. 09. 2009 PC, X360, PS3
WYMAGANIA SPRZĘT. PC:
procesor 3 GHz,
2 GB RAM,
karta graficzna 512 MB,
Windows XP/Vista
Cena: PC – 99,90 zł
X360 – 219,90 zł
PS3 – 219,90 zł
Rodzaj gry:
zręcznościowa/bijatyka
Dystrybutor:
Cenega Poland
92
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Wirtualny Nietoperz zaskakuje jeszcze
bardziej od wydanego kilka miesięcy temu
Rosomaka. Gra została dopracowana z niezwykłą perfekcją i kinowym rozmachem.
W wyniku gigantycznego przekrętu Jokera,
zostajemy zamknięci w tytułowym więzieniu
dla wariatów i przestępców. Zabawy w wydostawanie się jest masa: wyborna bijatyka
z osiłkami, kombinowanie, jak cicho pozbyć
się uzbrojonych w karabiny przeciwników
i w końcu walka ze znanymi bossami – Zsasz,
Killer Croc, Harley Quinn czy sam Joker.
A pomiędzy tym korzystanie z bat-gadżetów,
takich jak batarang, wysadzający kruche ściany
żel czy tryb wizji detektywa. A wszystko
okraszone masą smaczków i dialogów, które
spodobają się każdemu fanowi komiksu czy
filmu. No i, co nie bez znaczenia, gwiazdorską
obsadą przemawiającą ustami bohaterów.
jak i łączyć się w większe grupy wykonując wspólne
zadania czy planując podboje na większą skalę.
A oprócz latania zwiedzimy bazy kosmiczne, jak
i dowolną, napotkaną planetę. Jedno jest pewne –
bez względu na to, czy wolimy samodzielną, czy
wspólną grę, każdy prawdziwy fan „Star Treka”
będzie wniebowzięty.
Rodzaj gry: fabularna/masowa wieloosobowa
Dystrybutor: brak
movie PAŹDZIERNIK 2009
93
tylowka
.
KSIAZKI
,
.
Jonska
misja
Patrick Obrian
Jońska misja
TEKST: JARO GOMEZ
Dzieci Ireny
Sendlerowej
CAŁY ŚWIAT SŁYSZAŁ O OSKARZE SCHINDLERZE.
TERAZ NADSZEDŁ CZAS, BY USŁYSZAŁ O IRENIE
SENDLEROWEJ
Anna Mieszkowska
Dzieci Ireny
Sendlerowej
MUZA WARSZAWA 2009
John Kent Harrison na podstawie książki
„Matka dzieci Holocaustu” napisał scenariusz i wyreżyserował film (do obejrzenia
od 18 września 2009) „Dzieci Ireny
Sendlerowej”, w którym główną rolę gra
zdobywczyni Oscara Anna Paquin.
Jeżeli ktoś nie widział jeszcze filmu,
albo widział, a chce się czegoś więcej
dowiedzieć o głównej bohaterce, to
książka Anny Mieszkowskiej to lektura
obowiązkowa.
Irena Sendler uratowała 2,5 tys. dzieci
z warszawskiego getta dając im życie na
nowo. Dla świata panią Irenę ponownie
odkryły cztery amerykańskie uczennice,
które napisały poświęconą jej sztukę
„Holocauts. Życie w słoiku”. Dopiero to
wydarzenie nagłośnione przez światowe
media zwróciły uwagę nas, Polaków
na zapomnianą przez 60 lat bohaterkę.
Książka będąca w miarę pełną biografią
Ireny Sendlerowej, to lektura wzruszająca, miejscami wręcz wyciskająca łezkę,
skłaniająca do refleksji, opowiadająca
historię zupełnie niezwykłą.
Można tylko zadać pytanie, dlaczego
znowu inni uczą nas naszej historii.
.
.
MIASTO SLEPCOW
KOLEJNA PRÓBA ODPOWIEDZI NA PODSTAWOWE PYTANIE: JACY JESTEŚMY, MY LUDZIE? W TYM
WYPADKU, JAK NA LAUREATA NAGRODY NOBLA
BARDZO TRAFNA
Jose Saramango
Miasto ślepców
REBIS
94
PAŹDZIERNIK 2009 movie
Pewnego dnia w nieokreślonym mieście nieokreślonego
kraju mieszkańcy niespodziewanie, jeden po drugim
zapadają na dziwną, nieznaną medycynie białą ślepotę.
Powoli całe miasto ogarnia epidemia. Zdesperowana
władza, której członków także zaczyna dotykać ślepota,
decyduje się zamknąć „chorych” w nieczynnym szpitalu
psychiatrycznym. Szybko w tej grupie, która z dnia na
dzień staje się coraz liczniejsza, pojawiają się zarówno
ZYSK I S-KA
CZY PAMIĘTACIE
JESZCZE, DRODZY
CZYTELNICY ,
PRZYSTOJNEGO
RUSSELLA CROWA
W MUNDURZE
DZIEWIĘTNASTOWIECZNEGO
KAPITANA FREGATY.
NIE? WŁAŚNIE
JEST OKAZJA SOBIE
PRZYPOMNIEĆ…
W 2003 roku na nasze ekrany wszedł film
Petera Weira „Pan i Władca: Na krańcu świata”.
W rolę kapitana Jacka „Szczęściarza” Aubreya
wcielił się właśnie Russell Crowe. Jeżeli piękne
krajobrazy, bitwy morskie, dalekie kraje i proste
życie marynarskie działają na Waszą wyobraźnię,
tym chętniej powinniście sięgnąć po kolejny tom
przygód Aubreya i jego przyjaciela Stephena
Maturina. Tym razem akcja dzieje się na wodach
otaczających Grecję. Ci, którzy tam byli, pewnie
znajdą w powieści wiele miejsc, które widzieli
na własne oczy. Jack i Stephen, weterani wielu
bitew, powracają na akwen, gdzie rozpoczęła się
ich morska przygoda. Aubrey służy obecnie jako
kapitan okrętu liniowego, wysłanego na Morze
Śródziemne celem wzmocnienia dywizjonu
blokującego Tulon, a wojna, w której przyjdzie
mu wziąć udział, jest o wiele dłuższa, trudniejsza
i bardziej wyrachowana od błyskotliwych akcji,
w których celował jako młody dowódca fregaty.
Nieoczekiwany splot wydarzeń sprawia, że
główni bohaterowie rozpoczynają niebezpieczną
misję pośród greckich wysp, którą zwieńczy
zacięta, pasjonująca bitwa.
oprawcy jak i ofiary oraz obojętni świadkowie. Są też
tacy, którzy chcą żyć kosztem innych. Pilnujący szpitala
żołnierze ze strażników stają się katami. Tylko wśród
ślepców nie wszyscy są ślepi.
Powieść Saramangi stała się podstawą thrillera w reżyserii Fernando Meirellesa. O ile o książce można śmiało
powiedzieć, że trzyma poziom (choć nie jest to wybitne
dzieło), o tyle film jest zwyczajnie nudny. Nie wiem, czy
usprawiedliwieniem dla reżysera jest fakt, że książka
pozbawiona dialogów była trudna do przełożenia na
język filmu.
Jeżeli ktoś oglądał film i czuje niedosyt powinien sięgnąć
po powieść, jeżeli książkę czytał, film może go tym
bardziej rozczarować.
tylowka
QUIZ
KRZYZOWKA
MovieQUIZ
Tym razem proponujemy powrót do krainy dzieciństwa i mały sprawdzian, ile udało się Wam zapamiętać z najbardziej znanych rysunkowych
obrazków. W tym Moviequizie stawiamy na integrację, bo być może
starsi czytelnicy będą musieli poszukać pomocy u młodszych kinomanów.
W każdym razie zapraszamy do zabawy i życzymy powodzenia!
1. Jedynym filmem animowanym nominowanym do Oscara w kategorii najlepszy
film był:
A) „Trio z Belville”
B) „Shrek”
C) „Piękna i Bestia”
7. Złota myśl Timona z „Króla Lwa”,
2. Metodą slow-montion nie został zreali-
jeszcze na swojej podstawie musicalu
na Broadwayu?
A) „Piękna i Bestia”
B) „Shrek”
C) „Bambi”
zowany film:
A) „Toy Story”
B) „Miasteczko Haloween”
C) „Wallace i Gromit – klątwa królika”
3. Elton John napisał muzykę do filmu:
A) „Wall-E”
B) „Final Fantasy”
C) „Król Lew”
4. Jaką rybką jest Nemo?
A) Gupikiem
B) Błazenkiem
C) Mieczykiem
5. Wall-E mieszka w:
A) Opuszczonej fabryce
B) Śmieciarce
C) Kontenerze
PIONOWO
1) film Pawła Borowskiego
2) reżyser „Odlotu”, Pete …
3) horror w reżyserii Jaume Collet-Serry
4) reżyser, … Cameron
5) Evan … Wood
6) „… Muminków”
12) gra w „Bękartach wojny”, … Roth
14) Holm lub McKellen
15) bohater „Notoriousa”, Christopher „Biggie” …
17) aktor, … Dekker
19) grał go Bogusław Linda, Franz …
20) Złota dla najlepszego filmu
22) Epps lub Sharif
24) kinowa z ekranem
Rozwiązanie utworzą litery z pól ponumerowanych w prawych dolnych rogach
czyli „Hakuna Matata” oznacza:
A) Chwytaj dzień
B) Chwilo trwaj
C) Nie martw się
8. Który z filmów nie doczekał się
9. Największą pasją małego szczurka
z „Ratatuj” jest?
A) Śpiewanie
B) Gotowanie
C) Czytanie
10. Kogo porywają mieszkańcy
„Miasteczka Halloween”:
A) Świętego Mikołaja
B) Wielkanocnego króliczka
C) Dziękczynnego indyka
POZIOMO
7) „… postanawia umrzeć”
8) Alda, Rickman lub Ruck
9) grała w „Milczeniu owiec”, Jodie …
10) wyreżyserowała film „Julie i Julia”, Nora …
11) film Mike’a Leigh, „… i kłamstwa”
13) reżyser thrillera „Oszukać przeznaczenie 4”
David R. …
16) „… Schindlera”
18) stworzył postać Philipa Marlowe’a, … Chandler
21) Kamińska lub Segda
23) film z Susan Sarandon, „Thelma i …”
25) w „Star Trek” gra Nero, Eric …
26) … Rodriguez
NAGRODA
W MOVIE KRZYŻÓWCE
Nagrodami w Movie krzyżówce
(październik 2009) jest film na DVD „Gran Torino”. Zostanie on przesłany pocztą w terminie
30 dni od daty opublikowania listy zwycięzców
na stronie internetowej www.moviemagazine.pl.
JUŻ NA
DVD
W sytuacji od siebie niezależnej, zastrzegamy
sobie prawo do przesłania laureatom podobnych
nagród o tej samej wartości rynkowej.
6. W „Potworach i spółce”
najlepszym źródłem
energii, którą pozyskują potwory
jest:
A) Strach
B) Śmiech
C) Płacz
Hasło należy przesłać SMS-em
na numer 71121
do dnia 29.10.2009 r. Koszt wysłania
SMS-a to 1 zł + VAT (1,22 zł z VAT).
W treści wpisz:
MK.haslo.imie.nazwisko.adres
Treść SMS-a nie może przekraczać 160 znaków
(wliczając odstępy między wyrazami).
Nie używaj polskich znaków.
Serwis działa we wszystkich polskich sieciach telefonii
komórkowej.
NAGRODĘ
UFUNDOWAŁ
GALAPAGOS POLSKA
Biorąc udział w konkursie zgadzam się na podporządkowanie zapisom Regulaminu Konkursu, który jest dostępny do wglądu w redakcji, a także na przetwarzanie danych osobowych przez Wydawnictwo New Hope, Warszawa, ul. Niemcewicza 26 m 83, w celu niezbędnym dla rozwiązania krzyżówki.
Zgadzam się na otrzymywanie informacji handlowej środkami komunikacji elektronicznej. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo
dostępu do treści danych i prawo do ich poprawiania.
Wyniki: 1C, 2A, 3C, 4B, 5C, 6B, 7C, 8C, 9B, 10A
96
PAŹDZIERNIK 2009 movie
movie PAŹDZIERNIK 2009
97
tylowka
FILM MOJEGO ZYCIA
Godzilla,
rekin i Francis
Ford Coppola
LUBI DOBRE FILMY. I NIEWAŻNE, ŻE BĘDĄ
TAK RÓŻNE JAK „GWIEZDNE WOJNY”, „OJCIEC
CHRZESTNY” CZY „BALLADA O NARAYAMIE”
1. Film mojego dzieciństwa
„SZEROKOŚĆ GEOGRAFICZNA –
ZERO” – reż. Ishirô Honda, „GODZILLA” oraz wszystkie filmy w reżyserii Juna
Fukudy. Choć dzisiaj „trącą myszką”
i śmieszą, to wtedy niesamowicie
rozbudzały wyobraźnię. Bywało, że
oglądałem je kilkakrotnie.
2. Pierwszy dorosły film
„CZAS APOKALIPSY”. Wracam do tego
filmu po latach i wciąż wywołuje u mnie te
same emocje. „BALLADA O NARAYAMIE” – to akurat kino, które potrafi
naprawdę wstrząsnąć, choć nie w hollywoodzkim stylu.
3humoru
. Film na poprawienie
(na doła)
„DZIEŃ ŚWISTAKA”. Uwielbiam Billa
Murraya. Poza tym (te starsze) filmy Mela
Brooksa. Monty Python.
4. Film, na którym płaczę
Ostatnim razem łzy wyciskał ze mnie serial
„KORZENIE” daaawno temu. Po wielu
latach udało mi się kupić całą serię
na DVD. Wciąż wzrusza, podobnie jak
sama książka Alexa Haleya.
5
. Film, na którym się
boję
Ostatnim filmem, który mnie naprawdę
postraszył była „Zemsta po latach”
z… 1980 roku. Trochę wcześniej – zdecydowanie „SZCZĘKI” Spielberga. Horrory,
z ostatnich kilku lat częściej mnie (nie)
śmieszą…
6
. Idealny film do oglądania z partnerką
KRZYSZTOF
KILJAŃSKI
Wokalista, kompozytor. Porusza się na
granicy eleganckiego
popu i jazzu. Kilka
lat temu, z udziałem
Kayah wyśpiewał
przebój „Prócz ciebie
nic” pochodzący
ze złotej płyty „In
the Room” (2005).
Posiadacz dwóch „Fryderyków”. Na jego
nowy krążek czekamy
z niecierpliwością.
Na przykład: „KIEDY HARRY POZNAŁ
SALLY”
„BLUES BROTHERS”, „SAMI SWOI”,
„GWIEZDNE WOJNY (IV-VI)”, wiele
7nia. Idealny
film do ogląda11
. Rola, którą chciałbym
w męskim gronie
zagrać
„OJCIEC
CHRZESTNY” cz.I – II, „KASYNO”,
„CHŁOPCY Z FERAJNY” i całe
mnóstwo innych.
8. Najlepszy film, jaki
widziałem
Nie potrafię wyróżnić tego jednego.
Wydaje mi się, że postawiłbym na podium
około dziesięć filmów. Dla mnie taki
wybór wcale nie jest prosty.
9
. Najgorszy film, jaki
widziałem
„Oho, ho… Dokładnie – jak wyżej, lecz
w tym wypadku na tym podium stałaby
u mnie co najmniej setka;-))).
10
. Film, który mógłbym
oglądać w kółko (albo scena z filmu)
innych
(już istniejąca lub nie)
Jeśli uruchomiłbym swoją wyobraźnię na
tyle, aby poczuć się aktorem, to chętnie
zmierzyłbym się z rolą pilota, jaką
zagrał Lee Marvin w filmie „PIEKŁO
NA PACYFIKU” Johna Boormana.
W tym filmie cała obsada to zaledwie
dwóch aktorów (ale za to jakiej klasy!).
Wyzwanie byłoby na pewno wielkie.
Moja wyobraźnia jednak nie sięga tak
daleko…
12
. Rola, którą chciałbym
zagrać w filmie animowanym
Pewnie byłby to Tygrysek z disneyowskiego „KUBUSIA PUCHATKA”.
Równie dobrze mógłbym spróbować
roli samego… Kubusia;-)))
FOTO: J. Poręba / Kayax
98
PAŹDZIERNIK 2009 movie

Podobne dokumenty

kac vegas operacja dunaj g-force

kac vegas  operacja dunaj  g-force Dla miłośników kina akcji też coś się znajdzie. Przeczytacie o dwóch komandach bohaterów skutecznie ratujących świat. Pierwsi, to plastikowe figurki żołnierzy, czyli G.I. Joe. Drudzy, to świnki mor...

Bardziej szczegółowo