niedzielę rymami się z Wami podzielę

Komentarze

Transkrypt

niedzielę rymami się z Wami podzielę
grudzień 2014, styczeń 2015 rok 6-7 – nr 31
Nakład: 7500
czasopismo bezpłatne
TWOJE miasto
P O L O N I J N Y MA G A Z Y N P u b l i c y s ty c zno - K U L T U R A L N Y
Hessen
Baden-Württemberg
Rheinland-Pfalz
Nordrhein-Westfalen
www.twojemiasto.eu
HEJ, KOLĘDA!
20 rz na
15 rok
(zespół
Krakowiak
z Griesheim)
Ka
wywiad z siatkarzem mariuszem prudlem (s. 25)
len
da
jaka jest dzisiejsza emigracja?
– odpowiada dr Marcin Galent (s. 12, 17)
Rok założenia 1995 • www.biuro-banasch.de
Mamy
bogatą ofertę!
Telefon:
GŁÓWNY DWORZEC KOLEJOWY
WE FRANKFURCIE
Poniedziałek do piątku:
10.00 - 13.00
13.30 - 19.00
Sobota:
10.00 - 14.00
Stuttgarter Straße
(069) 23 33 49
Am Hauptbahnhof
AUTOKARY DO POLSKI
ACP UNTERNEHMENSBERATUNG GmbH & Co. KG
WWW.acp-service.com
Langer Weg 18, 60489 Frankfurt am Main
Fon: 069. 97609515, 0157. 87034906
ACP Unternehmensberatung
GmbH & Co. KG to dla
Państwa najlepszy adres,
jeżeli chodzi usługi w zakresie
księgowości, konsultingu, jak
również kierowania zasobami
ludzkimi. Nasze długoletnie
doświadczenie gwarantuje
Państwu profesjonalne usługi
na najwyższym poziomie.
Umożliwiamy założenie firmy
bez zameldowania
w Niemczech.
Zakładanie firm:
~ doradztwo przy zakładaniu firmy
~ plan biznesowy / koncepcja firmy
~ planowanie inwestycji i rentowność
Prowadzenie przedsiębiorstwa,
serwis księgowy i biurowy:
~ księgowość finansowa (księgowanie
bieżących zdarzeń gospodarczych)
~ obliczanie płac
~ prowadzenie konta pracownika
~ sporządzanie faktur i upomnień dla
Państwa firmy
~ kierowanie odpowiednich meldunków do urzędu skarbowego w ramach
(§ 6 Nr. 3 i 4 StBerG).
~ prowadzenie bieżącej korespondencji, itd.
[email protected]
Współpracujący z nami partnerzy:
Najważniejszym naszym partnerem, z którym
ściśle współpracujemy w sprawach prawnych
i podatkowych, jest dla nas Rechtsanwalt
Dominik Pacelt.
Zobacz: www.rechtsanwalt-pacelt.de
Współpraca ta dotyczy w szczególności
następujących zagadnień:
~ sporządzanie podatkowych rocznych rozliczeń
~ doradztwo z zakresu prawa podatkowego
i prawa pracy
~ reprezentowanie przed organami skarbowymi
~ sprawy prywatne (np. pomocy przy składaniu
wniosków zasiłku rodzinnego i wychowawczego
wychowawczego, korespondencja, pomoc przy
wypełnianiu formularzy)
Od redakcji
W numerze:
Cicha noc, święta noc...
Już za kilkanaście dni będziemy taką noc celebrowali
i przeżywali. Słowa te to także tytuł chyba najpiękniejszej
i najpopularniejszej w świecie kolędy. Przed 196 laty w małej
austriackiej wiosce Oberndorf koło Salzburga, w kościele
św. Mikołaja, podczas tradycyjnej pasterki po raz pierwszy
odśpiewano „Stille Nacht, Heilige Nacht”. Słowa tej kolędy to
wiersz napisany przez wikarego tej wiejskiej parafii, księdza
Józefa Mohra. Melodię, niemal na poczekaniu, skomponował
miejscowy nauczyciel i organista Franz Gruber. Kolęda szybko stała się popularna w okolicy, potem w innych rejonach
Austrii, w sąsiadujących z nią Niemczech, dalej w krajach
anglosaskich i na całym świecie. Została przetłumaczona na
prawie 300 języków, dostarczając ludziom wzruszeń i tworząc
szczególną atmosferę nie tylko w tę świętą wigilijną noc.
Takiej atmosfery życzymy naszym Czytelnikom przy wigilijnym stole, przy śpiewaniu kolęd, ale także podczas tradycyjnych spotkań rodzinnych z rodzicami, dziećmi, wnukami
i wszystkimi bliskimi. Życzymy, aby ten szczególny czas świąt
Bożego Narodzenia wypełniony był ciepłem, wzajemnym
zrozumieniem i serdecznością. Jeśli uda nam się to przenieść,
choć w części, na nadchodzący Nowy Rok 2015, znacznie
łatwiej będzie o sukcesy prywatne i zawodowe.
Tego życzy Czytelnikom
Redakcja „Twojego Miasta”
s. 4
s. 5
s. 6
s. 7
s. 8
s. 8
s. 9
s. 10
s. 11
s. 12, 17
s. 13-16
s. 18
s. 19
s. 20
s. 20
s. 21
s. 22
s. 22
s. 23-24
s. 25
s. 26
Turystyka: Polonijne obozy narciarskie
Rocznica powstania obozu w Mannheim
Wieści polonijne: konkurs „Krasnali”
Wieści polonijne: Frankfurckie
Tygodnie Kultur 2014
Wieści polonijne: pamięć o zmarłych
Konferencja imPuLsy
Dobra książka: „Senność” W. Kuczoka
Horoskop
Kalejdoskop kulinarny
Wywiad: dr Marcin Galent o emigracji
KALENDARZ na rok 2015
Z pogranicza nauki: sytuacje niemożliwe
Artysta polonijny: zespół SMS
„Gumowe ucho”
23. Finał WOŚP – zaproszenie
Finanse i ubezpieczenia
Wspomnienia emigranta
Palcem w oko
Porady prawne
Wywiad z Mariuszem Prudlem
Sport w Twoim Mieście
TWOJE MIASTO możesz otrzymać w polskich sklepach w czterech niemieckich landach:
Hessen, Baden-Württemberg, Rheinland-Pfalz, Nordrhein-Westfalen. W niedzielę pod polskimi kościołami:
Frankfurt nad Menem, Offenbach, Hanau, Mainz, Wiesbaden, Darmstadt, Worms i Mannheim.
Redakcja przyjmuje ogłoszenia/reklamy, pobierając opłatę naliczaną od 1 cm2.
1 cm2 = 1,00 €. Najmniejsza wielkość reklamy/ogłoszenia wynosi 50 cm2. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych,
ponadto zastrzega sobie prawo do skrótów i adiustacji tekstów przyjętych do druku. Nie ponosi również odpowiedzialności
za treść reklam i ogłoszeń. Przedruki tylko za pisemną zgodą redakcji.
Uwaga: Czytelnicy, którzy chcą zapewnić sobie dostarczenie magazynu „Twoje Miasto” do domu, proszeni są o przysłanie
na adres redakcji prośby o wysyłkę pod wskazany adres i załączenie znaczka pocztowego wartości 1,45 €.
W ramach takiego jednorazowego zamówienia wysyłamy, zgodnie z życzeniem od 1. do 5. egzemplarzy. Zamówienie należy
powtórzyć przed kolejnym wydaniem (co dwa miesiące).
TWOJE MIASTO
Pallaswiesenstrasse 63
64293 Darmstadt
Tel.: 06151 6674 091
Fax.:06151 6674 093
[email protected]
www.twojemiasto.eu
Wydawcy:
Christof Kochanski
Michael Kochanski
Skład graficzny gazety: FILIPson & Marek Urbaniak
Korekta: Aleksandra Eichstadt
W wydaniu zostały użyte fotografie autorstwa firmy Profesjonalne Studio Foto-Video FILIPson
oraz z portalu www.wikipedia.pl
3
Turystyka w Twoim Mieście
Polonijne obozy narciarskie
Kiedy zima w pełni, a śniegu jest pod
dostatkiem, nadchodzi czas na białe szaleństwo. Coraz więcej Polaków decyduje
się na uprawianie sportów zimowych,
jakimi są jazda na nartach czy snowboardzie. Prawdziwą gratką dla miłośników
tego sportu są organizowane przez firmę
turystyczną Medpol-Reisen polonijne
obozy narciarskie, w grudniu i marcu,
dla grup, rodzin i osób indywidualnych.
Głównym celem tej aktywnej formy
wypoczynku są włoskie stoki, głównie
okolice Sella Ronda. Ten region oddalony
ok. 750 km od Frankfurtu nad Menem
znany jest ze wspaniałej słonecznej pogody i świetnie przygotowanych stoków.
Trzeba przyznać, że we Włoszech
narciarstwo to nie tylko rekreacja,
ale cały ogromny przemysł związany
z tym sportem. Tu nawet w czasie
intensywnych opadów śniegu, dzięki
specjalnym kombajnom śnieżnym,
ulice są zawsze przejezdne. Szerokie
bezpieczne stoki sprawiają, że bez
problemów mogą korzystać z nich
całe rodziny. Całości dopełniają liczne
knajpki, gdzie serwowane są smaczne
włoskie potrawy, pyszna kawa, dobre
włoskie wino oraz tradycyjne nalewki.
Godne spróbowania są trunki, takie
jak: Bombardino (gorący ajerkoniak
z odrobiną whisky i bitą śmietaną) czy
Prugna (aromatyczny likier podawany
z suszoną śliwką). Czasem nalewki
te są przyrządzane według własnych
receptur, np. z pokrzywy.
Niektóre branże włoskiej gospodarki
pozostawiają wiele do życzenia, jednak
jeśli chodzi o turystykę narciarską, to
Włosi są z pewnością w ścisłej czołówce
europejskiej. Dlatego też Włochy
stały się ulubionym celem dla narciarzy z Polski. To właśnie do Włoch
jeżdżą zimą między innymi premier
Donald Tusk, redaktor Maciej Orłoś
(Teleexpress) i wiele innych polskich
osobistości ze świata polityki, filmu
czy muzyki. Taki aktywny urlop na
nartach pozwala na odreagowanie codziennego stresu, związanego z życiem
zawodowym. Natomiast świeże górskie
powietrze i odpowiednia dawka słońca
napawają nas nową energią.
Osoby, które jeżdżą na nartach, od
pewnego czasu wiedzą już z pewnością,
że jazda w grupie potęguje jeszcze
frajdę, jaką sprawia ten sport i motywuje do poprawy swoich umiejętności.
Jeśli ktoś z grupy jest trochę zmęczony,
zawsze znajdzie drugą osobę, która też
zechce odpocząć, poopalać się przez
chwilę na leżaczku i pogawędzić.
Podczas obozów polonijnych firmy
Medpol proponowana jest nauka
jazdy na nartach na różnych stopniach
4
Świetnie przygotowane stoki pozwalają na
szybką, ale bezpieczną jazdę
Kronplatz (Plan de Crones - 2275m n.p.m.) to
góra w dolinie Val Pusteria, w południowym
Tyrolu. Na jej szczyt można wjechać z trzech
różnych stron
WSKAZÓWKI:
Podczas takich wyjazdów najważniejsza jest
dobra zabawa i miła atmosfera
zaawansowania – od całkiem początkujących do zaawansowanych. Nauka jest
prowadzona przez polskojęzycznych,
certyfikowanych instruktorów. Uczą
oni nie tylko techniki, by w pełni
wykorzystać możliwości nowych nart
carvingowych, ale także bezpiecznej
jazdy. Prawdziwie przystępne ceny,
daleko odbiegające od tych, które proponują lokalni instruktorzy, sprawiają,
że grzechem jest nie skorzystać z takiej
oferty. Szkolenie przebiega w przyjaznej, luźnej atmosferze, w grupach
dopasowanych do umiejętności ucznia.
Oferta jest szczególnie ciekawa dla
„samouków”, którzy po tygodniowym
treningu pozbywają się złych nawyków.
Pod koniec turnusu istnieje możliwość
sprawdzenia swoich umiejętności na
odcinku slalomu z pomiarem czasu.
Na niektórych obozach organizowany
jest nawet konkurs z medalami. I choć
jest rywalizacja, to wszyscy świetnie się
bawią. A to przecież jest najważniejsze.
Wiele osób mile wspomina również wieczorne biesiadowanie – długie rozmowy
przy winku lub piwku, podczas których
można bliżej poznać rodaków mieszkających w różnych regionach Niemiec
i nie tylko. Można zawrzeć ciekawe
znajomości, pożartować i pośmiać się
w sympatycznej polonijnej atmosferze.
I właśnie dlatego... POZNAJMY SIĘ
NA NARTACH! Michał Kochański
Medpol
1. Wybieraj stok i trasę właściwe do posiadanych
umiejętności.
2. Sprzęt powinieneś mieć dobrany do wzrostu, wagi
i umiejętności.
3. Jazdę na nartach powinno poprzedzać przygotowanie do niej pod względem fizycznym. Na
kilka dni (tygodni) wcześniej należy wykonywać
w domu czy na siłowni odpowiednie ćwiczenia
przygotowujące nas do wysiłku, jakim jest jazda
na nartach, i wzmacniające odpowiednie partie
mięśni.
4. Podczas jazdy zalecane jest stosowanie kasku
ochronnego (dla dzieci obowiązkowo).
5. Podczas jazdy utrzymuj właściwą pozycję ciała,
zwracaj uwagę na ugięcie kolan i bioder oraz właściwe ustawienie rąk.
6. Należy dostosować prędkość jazdy do swoich
możliwości i warunków panujących na stoku.
7. Narciarz będący w wyższych partiach stoku swoimi
manewrami musi uwzględniać narciarzy poruszających się poniżej.
8. Wyprzedzając innych narciarzy, należy zachowywać odpowiednią odległość, tak by nie spowodować zderzenia z innym narciarzem.
9. W razie wystąpienia takiej konieczności można na
chwilę zatrzymać się na stoku, jednak najszybciej
jak to możliwe, zachowując zasady ostrożności,
należy odsunąć się z toru zjazdu innych narciarzy.
10. Staraj się zatrzymywać na wzniesieniach, a nie za
wzniesieniem. Będziesz wtedy lepiej widoczny dla
nadjeżdżających narciarzy.
11. Zalecanym jest posiadanie ze sobą telefonu komórkowego i dowodu potwierdzającego tożsamość.
12. Gdy korzystasz z wyciągów krzesełkowych, nie
zakładaj plecaka. Krzesełko może zahaczyć cię za
ramiączko podczas zsiadania i porwać do góry.
13. Piłeś – nie nakładaj nart. Można przecież najpierw
pojeździć na nartach, a potem odpocząć przy
grzańcu.
TYLKO U NAS!
POLONIJNE WYJAZDY NARCIARSKIE
Reisen
• Najpiękniejsze okolice włoskich Alp
• Szkolenie jazdy na nartach na różnych poziomach zaawansowania
• Polskojęzyczni instruktorzy • Kameralna, familijna atmosfera
• Wspólne zabawy, konkursy i biesiady • Przystępne ceny
www.medpolreisen.de
[email protected]
Poznajmy się lepiej
– na nartach!
TWOJ E M i a sto
tel. +49 (0)271 43446
mobil. +49 (0)1799455148
wIEŚCI POLONIJNE
70. rocznica powstania obozu koncentracyjnego
w Mannheim-Sandhofen
Uroczystości związane z jubileuszem 70. rocznicy powstania
obozu koncentracyjnego w Mannheim-Sandhofen zorganizował
prężnie działający na tym terenie Klub Rodło. Organizatorzy
postarali się o to, by nie tylko niedziela 28 września, ale także
kilka następnych dni na długo zapadły uczestnikom w pamięci.
Ponieważ rocznica okrągła, toteż w uroczystości uczestniczyli
zacni goście, powstańcy warszawscy, byli więźniowie obozu, panowie Andrzej Biernacki (84 l.), Edward Majewski (87 l.), Tadeusz
Roguski (86 l.), Bolesław Urbański (88 l.), Zdzisław Świnarski (88
l.) wraz ze swoim wnukiem Maciejem Badowskim. Swoją obecnością zaszczycili nas także księża, w osobach ks. prałata Kazimierza
Latawca, ks. kanonika Stanisława Nowakowskiego, ks. proboszcza
Bogusława Banacha. Nie zawiedli również licznie przybyli rodacy,
mieszkańcy Mannheim, Heidelbergu i Ludwigshaven.
Obchody rozpoczęto od zwiedzania muzeum obozu koncentracyjnego oraz złożenia wieńca pod dwujęzyczną tablicą pamiątkową
poświęconą ofiarom obozu. W tej doniosłej chwili wzięli również
udział członkowie Deutsch-Polnische Gesellschaft Mannheim,
członkowie Ev. K2 muzeum Mannheim-Sandhofen, a także zaproszony na tę uroczystość Zbigniew Andrzejewski – wiceprzewodniczący KPN, szef regionu Mazowsze. Licznie przybyli rodacy zapalili
znicze i złożyli wiązanki kwiatów. Wszyscy uczestnicy uroczystości
przeżyli chwile wewnętrznego skupienia podczas odprawionej
przez księdza proboszcza Bogusława Banacha mszy żałobnej.
Ostatnią oficjalną częścią obchodów rocznicowych było wręczenie przez Kazimierza Głowackiego, prezesa Klubu Rodło,
pamiątkowych dyplomów i odznak organizacji, a także medali
dla zasłużonych na rzecz Polonii w Mannheim i okolicy. W dalszej kolejności goście i towarzyszący im gospodarze udali się do
lokalu organizacji na przyjacielskie spotkanie połączone z poczęstunkiem. Atmosfera spotkania była niezwykle przyjacielska,
a wspomnieniom połączonym ze wzruszeniami nie było końca.
Niespodzianką było wyróżnienie przyznane przez marszałka
i wojewodę opolskiego niektórym członkom i sympatykom organizacji. Za swą działalność wyróżnieni zostali: Teresa Kobak,
Ewa Głowacka, Czesław Zając, Teresa Smektała, Krystyna Koesel,
Tadeusz Dul, Zbigniew Andrzejewski, Jacek Pyrc, Edward Rojek.
Swojsko i polsko zrobiło się podczas wspólnych śpiewów piosenek ludowych, powstańczych, wojennych. Tę część wieczoru
umilał gościom pan Czesław Zając, który przy akompaniamencie
swojego akordeonu podtrzymywał wesołą, ale także nostalgiczną
atmosferę. Niejeden z gości ocierał ukradkiem łezkę wzruszenia
i nie dziwi to nas, bo emocji tego dnia było wiele.
Również następne dni pobytu naszych zacnych gości z Warszawy były wypełnione po brzegi. W programie było zwiedzanie
Mannheim, a przede wszystkim cmentarza polskiego. Tu oczywiście nasi goście zatrzymali się na dłużej, złożyli kwiaty, zapalili znicze, a także uczestniczyli w nabożeństwie żałobnym. Wiele
wspomnień i wzruszeń dostarczyła im wizyta w firmie Mercedes
w Mannheim. To właśnie tutaj więźniowie obozu koncentracyjnego niewolniczo pracowali po 12 godzin dziennie. A że obóz
oddalony był od fabryki o 5 km, to jeszcze dodatkowo pokonywali
dziennie 10 km marszu w deszczu, słońcu i mrozie.
Spotkanie rocznicowe zakończyło się w środę 1 października
mszą świętą za zmarłych i żyjących więźniów obozu koncentracyjnego w Mannheim-Sandhofen. Goście rozjechali się do swoich
domów w Polsce, ale jesteśmy przekonani, że to spotkanie pozostanie w ich sercach na zawsze. My będziemy długo wspominali ich
opowieści z tamtych trudnych lat, ale przede wszystkim będziemy
ich podziwiali za okazywaną serdeczność, radość życia i wigor.
Wypada tylko powiedzieć – dziękujmy i uczmy się od nich!
Uroczystą mszę św. odprawił ks. Bogusław Banach
Powstańcy: T. Roguski, Z. Świniarski, E. Majewski, B. Urbański, wraz
z członkami Klubu Rodło w Mannheim
Powstańcy warszawscy oraz byli więźniowie obozu w Mannheim-Sandhofen złożyli wieńce na grobach ofiar wojny
5
wIEŚCI POLONIJNE
W niedzielę rymami się z Wami podzielę
„Niedzielne wierszowania” to
popołudniowe spotkania o towarzysko-roboczym charakterze,
na których uczniowie „Krasnali”,
frankfurckiej Inicjatywy
Rodzicielskiej, szukali tematów,
eksperymentowali z drobnymi
formami literackimi, dzielili
się uwagami i podpowiedziami,
a potem pałaszowali ciasteczka
i hasali na placu zabaw.
Towarzyski
aspekt
niedzielnych
spotkań zadecydował o tym, że przy
jednym stole usiadły ze sobą dzieci,
które sprawnie piszą po polsku, i dzieci,
dla których pisanie po polsku stanowi
prawdziwe wyzwanie. Sięgnięcie po
sprawdzone formy tzw. kreatywnego
pisania, koncentracja na słowach
i obrazach, a nie na pełnych zdaniach,
zaowocowała barwnymi tekścikami,
które nie podlegały żadnym ocenom.
Wszystkie wysłane zostały na II Międzynarodowy Konkurs Literacki „Młodzież pisze wiersze”, organizowany
przez berlińskie stowarzyszenie POLin
– Polki w Gospodarce i Kulturze –
i Polskie Towarzystwo Szkolne „Oświata”. Niech żyją pojedyncze obrazy,
rymy częstochowskie, nietypowe zlepki
i zbitki, karkołomne inwersje, proste
zdania, powtórzenia, niedomówienia,
wykolejenia i radość tworzenia!
6
W grupie dobrze się pisze „wiersze”.
Szukanie rymów może przypominać
żywiołową licytację, pod warunkiem,
że nie szuka się pary do „z Frankfurtu” lub „z Eschbornu”. Wtedy bowiem
trudno czymkolwiek przebić „jogurtu”
i „popcornu”. Na szczęście ma się głowę
nie od parady, Bad Soden i odmienną
końcówkę w zwrocie „w Eschbornie”
i „pod Frankfurtem”. Pisane na rozgrzewkę teksty otrzymały wyróżnienie specjalne jury w kategorii Wiersze
autorskie w języku polskim nadesłane
przez dzieci mieszkające poza granicami Polski, do lat 14 „za pełny humoru
wybór klasycznej formy limeryku
i brawurowe zastosowanie zasad tego
wiersza z jednoczesnym ich przełamaniem – w ostatniej linijce, dzięki
czemu nabrały specyficznych, «krasnalich» cech poetyckich”. Werdykt
jury bardzo ucieszył Darka, Helenę,
Kajtka, Maję, Ninę i Zuzę. Zuzę dodatkowo ucieszyła zachęta jury „pisz
Zuzanno, pisz!” i druga nagroda w tej
samej kategorii „za kreatywność słowotwórczą, liryczną fantazję i w rzeczy samej – odkrywczą, nowatorską
formę” wiersza Czyhacz, który „jest
krótki, ale mocny: zaskakuje, szokuje,
zakręca w głowie”.
Czytelników „Twojego Miasta” zapraszamy do nieskrępowanej zabawy
w wymyślanie własnych zakończeń
„krasnalich” limeryków heskich:
Jest taki pan z Frankfurtu
On nigdy nigdy nie jadł tłustego jogurtu
(Maja)
Pewne Emu z Bad Sodenu
raz ukradło słoik dżemu
(Darek)
Raz pewien kogut z Eschbornu
ukradł dużo kinowego popcornu
(Zuza)
Koleżanka z Frankfurtu
Nie lubiła jogurtu
(Nina)
Pewien Rybopies pod Frankfurtem
płynął na plecach Menu nurtem
(Zuza)
Mały diabeł w Eschbornie
kupił sobie sofę. Wybornie!
(Zuza)
Pewna Helena z Frankfurtu
je dużo jogurtu
(Helena, a jakże!)
Najadł się kiedyś facet z Eschbornu
misą całą pełną popcornu
(Kajtek)
Katarzyna Glowalla
Deutsch-Polnische Elterninitiative zur
Förderung der Zweisprachigkeit e.V.
Frankfurt am Main
TWOJ E M i a sto
wIEŚCI POLONIJNE
W tym roku po raz kolejny uczniowie
Elisabethenschule wspierani przez
Stowarzyszenie POLintegro e.V.
aktywnie uczestniczyli we Frankfurckich Tygodniach Kultur (Interkulturelle Wochen 2014).
Tym razem nasze przygotowania
rozpoczęły się jednak dużo wcześniej.
Postanowiliśmy zorganizować projekt
Kraków – Frankfurt 2014, czyli wyjazd
integracyjny do Krakowa. Dlaczego integracyjny? Bo w grupie, która wybrała
się do Krakowa, doliczyliśmy się dziesięciu narodowości. Wyjazd poprzedziły kilkutygodniowe przygotowania
pozwalające uczestnikom zapoznać się
z polsko-niemiecką historią Krakowa
i Małopolski oraz z aktualną polityką
miasta.
Co najlepsze, okazało się, że Stowarzyszenie ds. Rozwijania dwujęzyczności
(Deutschpolnische Elterninitiative zur
Förderung der Zweisprachigkeit e.V.)
też zorganizowało wycieczkę do Krakowa dla jednej z grup dzieci uczących
się języka polskiego.
Ponieważ zarówno dzieci, jak i młodzież chętnie fotografują wszystko,
co im się pod rękę, a raczej pod oko
nawinie, a Kraków jest miastem
partnerskim Frankfurtu, narodziła
się idea konkursu na fotoreportaż dla
wszystkich zainteresowanych kątkami
i zakątkami obu miast.
Taki bowiem tytuł nosił nasz konkurs:
„Krakowa i Frankfurtu kątki i zakątki”. Konkursowe wezwanie podjęło
45 odważnych „mistrzów obiektywu”
w wieku od 7 do 19 lat. Powstała cała
gama różnorodnych prac, złożonych
z 70 fotografii i krótkich tekstów lub
rysunków ilustrujących zdjęcia.
Chcieliśmy oczywiście wystawić
nasze prace i pokazać, jakie nieznane
dorosłym turystom miejsca, przedmioty, murale i inne ciekawostki potrafią
dostrzec młodzi poszukiwacze wrażeń.
Udało nam się „załapać” na ostatni
dzień tegorocznych Frankfurckich
Tygodni Kultur. 8 listopada 2014
w dużej sali Zentrum Familie, przy
Eschenheimer Anlage 21, w samym
centrum Frankfurtu, wystawiliśmy
wszystkie prace konkursowe, z których
jury wybrało najciekawsze w trzech
kategoriach wiekowych, a nasi goście
wyróżnili trzy następne fotoreportaże,
przyznając nagrody publiczności.
W tym roku tematem Tygodni Kultur
obowiązującym wszystkich uczestników była ucieczka i odnalezienie
swego miejsca w nowym kraju. Do tego
wymogu udało nam się dostosować.
Obie grupy – uczniowie kursów języka
polskiego z Elisabethenschule i młodsi
Smok Wawelski
Fot. Mara Babic
Frankfurckie Tygodnie Kultur 2014 – Interkulturelle Wochen in Frankfurt
od nich uczestnicy kursu p. Katarzyny
Glowalli – przygotowały wieczór literacki z własnymi i literackimi tekstami
o emigracji i poszukiwaniach nowego
miejsca na ziemi.
I tym razem publiczność dopisała,
a rodzice i młodzież „osłodzili” nam
wieczór ciastami własnego wyrobu,
za co wszystkim bardzo dziękujemy.
Osobne podziękowania składamy instytucjom i organizacjom: Konsulatowi
RP w Kolonii, Prezydentowi Hesji, Prezydentowi Miasta Krakowa, Fundacji
„Oświata Polska za Granicą”, które
wsparły realizację naszego projektu.
Marta Tadrowski, POLintegro
LALOVO
Lalki szyte na zamówienie:
• Anioły tilda
• Lalki waldorfskie
• Inne zabawki
WARSZTATY SZYCIA ZABAWEK
e-mail: [email protected]
tel.: 015208788857
7
wIEŚCI POLONIJNE
Darmstadt pamięta o zmarłych
1 listopada burmistrz Darmstadt
Jochen Partsch i wicekonsul RP w Kolonii Jakub Wawrzyniak złożyli wieńce
na grobie 77 polskich robotników
przymusowych poległych w czasie II
wojny światowej. Wiązanki kwiatów
złożyli przedstawiciele DeutschesPolen-Instytitut, Chopin-Geselschaft
oraz lokalnych stowarzyszeń polonijnych. Symboliczne znicze zapalili
także mieszkający w Darmstadt rodacy,
którzy z różnych przyczyn nie mogli
jechać na groby swych bliskich do
Polski. Groby zmarłych poświęcił ks.
Tadeusz Michalik, proboszcz parafii
Offenbach-Darmstadt. Jochen Partsch
zapewnił, że miasto Darmstadt nigdy
nie zapomni o krzywdach wyrządzonych Polsce i Polakom w czasie
okupacji 1939-1945. Przypomniał też,
jak wiele się zmieniło od tamtych lat.
Poprzez słynne uklęknięcie Willy'ego
Brandta przed pomnikiem Bohaterów
Getta w Warszawie, w 1970 r., aż do
wolnej Europy. Wspomniał o rozwoju
współpracy partnerskiej między Płockiem a Darmstadt. Wicekonsul Jakub
Wawrzyniak zwrócił uwagę, jak ważnym ośrodkiem polskiej kultury jest
miasto Darmstadt. To właśnie tutaj tłu-
maczona jest na język niemiecki polska
literatura i stąd płynie w świat muzyka
Chopina. Członkowie Stowarzyszenia
Chopinowskiego postanowili uczcić
tego dnia pamięć zmarłego w tym roku
założyciela tejże organizacji Macieja
Lukaszczyka. Obecny na koncercie
wicekonsul Jakub Wawrzyniak wspomniał, jaką ciepłą i życzliwą osobą był
Maciej Lukaszczyk oraz jak wiele ciekawych rzeczy o muzyce chopinowskiej
się od niego dowiedział. Przy pełnej po
brzegi sali w darmsztadzkim John-F.Kennedy-Haus, utwory F. Chopina,
K. Szymanowskiego, F. Liszta i W. A.
Mozarta wykonali związani ze stowarzyszeniem znakomici pianiści: Sabine
Simon, Aleksandra Mikulska i Boris
Bloch. Większość tych kompozycji
była ulubionymi utworami zmarłego
„Ojca” Towarzystwa Chopinowskiego
w Darmstadt. Michael Kochanski
Konferencja „imPuLsy – Niemka i Polka – Przedsiębiorczynie dla Europy” w Kolonii
Przedsiębiorczość
kobiet
w Europie – czy zanikające granice w Europie stwarzają nowe
impulsy do zaangażowania
ekonomicznego i kulturalnego
w sąsiednich krajach? Jak
kształtuje się sytuacja społeczno-kulturowa
niemieckich
i polskich przedsiębiorczyń,
które zdecydowały się na podjęcie działalności gospodarczej
w sąsiednim kraju? Jakie okoliczności motywują podjęcie
decyzji o rozpoczęciu działalności gospodarczej w innym
kraju? Jaki bagaż doświadczeń
związany z prowadzeniem własnej
firmy mają Polki w Niemczech, a jaki
Niemki czynne zawodowo u swego
wschodniego sąsiada?
Powyższe zagadnienia były tematem
konferencji zorganizowanej 7 listopada
2014 r. przez Wydział Promocji Handlu
i Inwestycji Konsulatu Generalnego RP
w Kolonii we współpracy ze stowarzyszeniem POLin Polki w Gospodarce
i Kulturze T.z. (Polnische Frauen in
Wirtschaft und Kultur e.V.).
Na wstępie temat mobilności zawodowej i przedsiębiorczości Polek w Europie
podjęła pani prof. dr Katja Brickwedde,
która przedstawiła wyniki badań naukowych przeprowadzonych przez Fachhochschule des Mittelstandes w Bielefeld we współpracy z Uniwersytetem
Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.
8
https://www.facebook.com/polin.ev
www.cologne.trade.gov.pl
W ramach badań porównane zostały
socjokulturowe zjawiska europeizacji
oraz przedsiębiorczości Polek w Niemczech i Niemek w Polsce. Kontynuacją
badań naukowych była dyskusja panelowa z udziałem przedsiębiorczyń z
branży usług, Anną Piekarek, prezesem
Hamburger Bridge Center, Kristine Dierson i Sylwią Grimm
reprezentującymi dział handlu
i mody, właścicielkami BIB
Boutique im Brückenforum
w Bonn, oraz panią Sonją
Stankowski prowadzącą biuro
tłumaczeń we Wrocławiu.
Zaproszone przedsiębiorczynie
podzieliły się doświadczeniami
związanymi z własną drogą do
niezależności zawodowej.
O
rozluźnienie
zadbała
w czasie przerwy nauczycielka
jogi, pani Felicja Samek, relaksując gości ćwiczeniami dla
umysłu i ciała.
Impulsem dla publiczności w kierunku prezentacji osiągnięć i planów
zawodowych oraz nawiązania nowych
kontaktów stanowił business speed
networking, przy kawie, herbacie i domowym cieście.
Na zakończenie konferencji zaprezentowane zostały wiersze laureatów II
Międzynarodowego Konkursu Literackiego „Młodzież pisze wiersze” dla dzieci
i młodzieży z Polski i Niemiec, zainicjowanego przez stowarzyszenie POLin Polki
w Gospodarce i Kulturze t.z. oraz Polskie
Towarzystwo Szkolne „Oświata”. Gości
bardzo rozbawiły wiersze m.in. Juliana
Tuwima „Zwariowany alfabet”, Jana Brzechwy „Hipopotam”, czy Heinricha Heinego „Sie saßen und tranken am Teetisch”,
recytowane w oryginale oraz tłumaczeniu.
TWOJ E M i a sto
DOBRA KSIĄŻKA
Wojciech Kuczok – „Senność”
Jedynym powodem, dla którego Adam
nie chce umrzeć, jest lęk przed tym,
że może rzeczywiście człowiek przed
śmiercią widzi jeszcze raz całe swoje
życie; jakież to musi być przykre dla
samobójców: chcąc wyjść z męczącego
filmu przed zakończeniem, musisz go
zobaczyć od początku.
(Wojciech Kuczok „Senność”)
Są takie momenty w życiu każdego
z nas, niezależnie od wieku, płci,
wykonywanego
zawodu,
sytuacji
materialnej czy miejsca zamieszkania,
że zaczynamy zastanawiać się, co jest
dla nas tak naprawdę ważne. Szkoła,
praca, rodzina? Spełniliśmy swoje
marzenia? Osiągnęliśmy cel swojego
życia i wybraliśmy właściwy kierunek?
Jednym słowem – CZY JESTEŚMY
SZCZĘŚLIWI I NIE PRZESYPIAMY
WŁASNEGO ŻYCIA? Po przeczytaniu „Senności” Wojciecha Kuczoka
takie właśnie refleksje przyszły mi do
głowy. Książka ukazała się na rynku
wydawniczym już w 2008 roku, ale
poruszone w niej tematy są nadal
aktualne. Jednym z nich jest homoseksualizm. Reakcje są przecież różne, od
ironicznego uśmiechu po oburzenie.
Adam, pierwszy bohater książki, jest
właśnie takim „odmieńcem”. Kończy
studia medyczne, aby wyrwać się ze
wsi, usamodzielnić i uniezależnić od
rodziców, zwłaszcza despotycznego
ojca. Zdaje sobie sprawę, że nie będzie
to takie proste w tym kraju, w takim
środowisku i w tej rodzinie. Czy on,
taki „wrażliwy gej”, ma szansę na
bycie sobą? Zadałam sobie to pytanie,
obserwując swojego sąsiada, pastora
kościoła ewangelickiego we Frankfurcie. Mieszka wraz ze swoim partnerem
i odprawia co niedzielę mszę. Czy taki
związek miałby możliwość oficjalnej
egzystencji na przykład w Polsce? Czy
Adam, bohater książki, stawi czoło nietolerancyjnemu społeczeństwu? Taka
jest rzeczywistość. Wielu ludzi chciałoby żyć inaczej, ale przyzwyczajenie lub
strach przed zmianami nie pozwala im
na to, tak jak innemu bohaterowi książki, Robertowi, pisarzowi z „Senności”.
Czuje się wypalony, nie jest w stanie
nic napisać, brakuje mu weny twórczej,
atmosfera w domu jest nie do zniesienia. Ucieka więc do starej szopy albo
celowo pakuje się w korki, opóźniając
w ten sposób powrót do domu. Postawiona diagnoza, że pozostało mu tylko
kilka miesięcy życia, mobilizuje go do
zmian, na które nigdy wcześniej by się
nie zdobył. Ostatnią bohaterką książki
jest Róża, aktorka. Dorabia reklamami,
ponieważ rzadka choroba, narkolepsja,
nie pozwala jej na wykonywanie zawodu ani nawet na normalne życie. Róża
zapada, niezależnie od sytuacji i miejsca, w głęboki sen, co wykorzystuje jej
mąż, kłamca, mogący oprzeć się nawet
wariografowi... Ta historia ma również
swoje zakończenie i najbardziej nawią-
ÜBERSETZUNGSBÜRO
FÜR POLNISCH
SALON KOSMETYCZNY
Zofia Morcillo
• zabiegi na twarz
• manicure
• pedicure
•
• masaze
- •
• przedluzanie
rzes‘
• depilacje
Schuknechstr. 2
64289 Darmstadt
zuje do tytułu. Po „Senności” następuje
przebudzenie, czyli odnalezienie samego siebie. Książka została napisana
w dość zróżnicowanym języku. Nie
brakuje też interesujących opisów lub
gier językowych, np. lekarz – „naprawiacz ciał”, „sąsiad uparapeciwszy
się”, „chłopiec a nawet mężczyzna”.
Chociaż to ostatnie wyrażenie, według mnie, powtarza się zbyt często.
Nie każdemu czytelnikowi może się
to spodobać, a wulgaryzmy i sceny
erotyczne mogą nawet zniechęcić.
Mają one jednak swoje uzasadnienie,
bo czyż nie brakuje tego na co dzień,
w realnym świecie, a słowo „kurwa”
traktowane jest jako przecinek? Myślę,
że autor celowo „upiększył” nimi swoją
książkę, aby uświadomić nam, jak bardzo są czasami nie na miejscu, nawet
jeżeli wyrażone były tylko w myślach
albo wyrażone głośno, podkreślając
wypowiedź. Osobom, które nie miały
okazji zapoznać się z twórczością
tego pisarza, chciałabym przypomnieć
powieść „Gnój” (Nagroda Nike 2004)
i oparty na niej film „Pręgi” Magdaleny
Piekorz, który zdobył w tym samym
roku „Złote Lwy” na Festiwalu Filmowym w Gdyni. „Senność” to właściwie
książka filmowa, została napisana
równolegle ze scenariuszem, reżyserem
jest również M. Piekorz. Już znakomita
obsada: M. Kożuchowska, M. Żebrowski, A. Grabowski, B. Obuchowicz,
K. Zawadzki, zachęca do obejrzenia
tego filmu. Małgorzata Laska
tel.: 06151-3085169
mobil: 0172-4605157
e-mail: [email protected]
www.sylwia-gregorowicz.de
UWAGA! KUPON RABATOWY!
Wytnij ogloszenie,
a otrzymasz
•
10% znizki
na wszelkie zabiegi
Tłumacz przysięgły
w Mannheim
Buchener Str. 12
68259 Mannheim
e-mail: [email protected]
Tel.: 0621/70 17 16
Fax: 0621/70 27 321
Mobil: 0171/47 14 316
www.pl-de-uebersetzungen.de
9
Horoskop
Baran
(21.03. - 19.04.)
Pewne sprawy zaczną się
komplikować. Staraj się unikać
ryzykownych przedsięwzięć,
bo podjęte plany mogą nie
wypalić, interesy, które świetnie się zapowiadały, mogą nie
przynieść oczekiwanych dochodów. Bądź czujny i ostrożny
w swoich działaniach. W pracy
musisz narzucić sobie większą
dyscyplinę i nie bujać w obłokach. Przede wszystkim zajmij
się zdrowiem, od niego zależą
przyszłe sukcesy. Twój organizm potrzebuje odprężenia
i relaksu. W stosunkach z partnerem może nastąpić przełom,
zwłaszcza jeśli są między
Wami niedopowiedzenia.
Lew
(23.07. - 22.08.)
Warto twórczo podejść do problemów i przy okazji pomóc
innym. Będzie to dobry czas na
stworzenie nowych możliwości
i zaangażowanie się w bardziej
ambitne projekty. Praca na
rzecz innych jest tak naprawdę
czymś, co nas może wzmocnić
i dać na długi czas poczucie, że
jest się potrzebnym. Poszukaj
sposobu, aby poprawić swoją
sytuację finansową. Nowo
zawarte znajomości bardzo Ci
w tym pomogą. Warto zaryzykować i udać się w podróż,
która może dać Ci nowe umiejętności i sprawi, że wrócisz
z głową pełną pomysłów.
Strzelec
(22.11. - 21.12.)
Napotkana
nieoczekiwanie
osoba może spowodować
niezłe zamieszanie w Twoim
życiu uczuciowym. Jeśli już
z kimś jesteś, należy uważać,
jak sobie poradzisz z tymi
emocjami. Może najlepiej
byłoby zachować je tylko dla
siebie, to, że będzie cierpiał ktoś
inny, nic nie zmieni. W pracy
jałowe dni, Twoje myśli będzie
zaprzątać coś innego. Jednak
w drugiej połowie miesiąca
praca powinna się znaleźć
w centrum Twojej uwagi.
Tempo będzie narastać, nowe
ekscytujące wyzwania staną się
motorem napędowym i tym,
co Cię pochłonie w całości.
10
Byk
(20.04. - 20.05.)
Przed Tobą wspaniały czas
wypełniony przyjemnościami
i niespodziankami. Będziesz
ulubieńcem gwiazd na każdej
płaszczyźnie życiowej. We
wszystkim, co dotyczy spraw
osobistych, czeka Cię powodzenie. W waszym otoczeniu
zawodowym pojawi się osoba
godna uwagi. Połączyć Was
może wspólna pasja. W miłości masz zielone światło na
nowe romantyczne znajomości
i odnalezienie prawdziwego
przyjaciela. Jeśli jesteś w stałym
związku, odczujesz wyraźne
zadowolenie ze wspólnego
pożycia.
Panna
(23.08. - 22.09.)
Czeka Cię wspaniała przygoda
w kręgu nowo poznanych
ludzi. Większość spraw ułoży
się po Twojej myśli. Szczęście
w życiu osobistym będzie Ci
sprzyjać na każdym kroku. Na
polu zawodowym zainteresuj
się możliwościami rozwoju.
Dostaniesz do realizacji nowy
projekt, przez co poczujesz
się doceniony i spełniony.
Będziesz mieć szansę osiągnąć
spokój finansowy i poczucie
bezpieczeństwa. W drugiej połowie miesiąca życie rodzinne
rozkwitnie, a Twoje kontakty
z ukochaną osobą nabiorą
głębi.
Koziorożec
(22.12. - 19.01.)
Planety pomogą Ci dokonać
ważnych i korzystnych zmian.
To najlepszy moment, by
wystartować w nowym kierunku. Choć potrafisz zręcznie
lawirować na linie, wyrzuć
ze swojego życia wszystko, co
straciło okres ważności, a jedynie może zabierać Twój cenny
czas. Pora pokazać, na co Cię
stać. Masz ogromną szansę
na urzeczywistnienie swoich
marzeń, osiągnięcie sławy
i uznania. Dobrze rozkładaj
siły i rozglądaj się wokół siebie,
a dojdziesz do celu. Możesz
liczyć na przychylność bliskich
osób.
Bliźnięta
(21.05. - 21.06)
Inwestuj swoją energię w to,
co sprawia, że masz siłę góry
przenosić. Może włączysz się
w jakąś akcję społeczną
albo wyznaczysz sobie cel, np.
znalezienie nowej pracy. Wiele
spraw będzie się teraz dobrze
układać, dobry moment na
rozpoczęcie nowych działań.
Dla niektórych z Was siła
napędową okaże się miłość,
a jeśli w tym miesiącu kogoś
spotkasz, mocno między
Wami zaiskrzy. Ogólna atmosfera będzie sprzyjać uczuciom.
W stałych związkach rozkwitną uczucia i namiętności.
Finanse rysują się obiecująco.
Waga
(23.09. - 22.10.)
W pewnym sensie czekałeś na
te miesiące od dawna. Planety
pomogą spojrzeć Ci na życie
z odnowioną wiarą i energią.
Pierwsza dekada przyniesie ci
wiele zmian, i to zmian na lepsze. Wpłynie to na Twoje decyzje, których pierwsze owoce
odczujesz bardzo szybko. Nie
zapominaj jednak o rodzinie
i sprawach domowych. Równowaga będzie tym, co pomoże
trwać tej dobrej passie. Dbaj
o kondycję fizyczną, przyda się
w tym miesiącu jak mało kiedy.
Wodnik
(20.01. - 18.02.)
Twoje życie rodzinne i sytuacja
w domu może być pełna napięć
i stresu w pierwszej połowie
miesiąca. Kilka drobnych napięć spowoduje niepotrzebne
zamieszanie. Naprawienie tej
sytuacji będzie wymagało wiele cierpliwości. Chwilami będziesz chciał uciec gdzie pieprz
rośnie. Więcej cierpliwości,
wszystko skończy się dobrze.
W drugiej połowie miesiąca
Twoje życie stanie się bardziej
aktywne i pełne odmiany, dokładnie tak jak lubisz. Będziesz
miał głowę pełną pomysłów
i kreatywnych projektów. Wykorzystaj ten czas, bo gwiazdy
nad Tobą czuwają.
TWOJ E M i a sto
Rak
(22.06. - 22.07.)
Jeśli jesteś w związku, to
Twoje relacje z partnerem będą
wymagały dużo cierpliwości
i zrozumienia w tym miesiącu.
Masz wysokie wymagania
i Twoja druga połowa może
mieć problemy z ich spełnieniem. Jednak szczera rozmowa
może wiele wyjaśnić. Spróbuj
zwolnić tempo, dobrze to
wpłynie na Twoje relacje
z ludźmi, a i Ty sam docenisz
stan, w jakim się znajdziesz.
Jak na dłoni zobaczysz problemy, z którymi nie mogłeś się
uporać od dawna, rozwiązanie
okaże się banalnie proste.
Skorpion
(23.10. - 21.11.)
Fortuna
uśmiechnie
się
do Ciebie w tym miesiącu.
Dodatkowe wpływy pozwolą
na odrobinę luksusu. Szykuje
się awans, choć bez Twoich
starań nie będzie on możliwy.
Odwagi! Gwiazdy Ci sprzyjają.
Przypadkowo spotkana osoba
może mieć duży wpływ na
rozwój Twojej kariery. Gdy
otrzymasz propozycję udziału
w szkoleniu, nie zastanawiaj
się, pozornie nudny temat okaże się kurą znosząca złote jaja.
Uważaj, aby Twoje starania nie
zostały odebrane źle przez
kolegów z pracy, szczera rozmowa pozwoli wiele wyjaśnić.
Ryby
(19.02 - 21.03.)
Czas szerokich horyzontów.
Warto zainwestować w dokształcanie, podwyższać sobie
poprzeczkę. To sprzyjający czas
na nawiązywanie kontaktów
zawodowych, lepszą organizację życia. Zadania, których się
podejmiesz, mogą dać poczucie
spełnienia, zadowolenia z siebie i swoich dokonań, a podjęte
decyzje mogą rozpocząć nowe
przedsięwzięcia. Finanse dopiszą, możesz pozwolić sobie
na przyjemności. Towarzyskie
spotkania nie rozczarują Cię,
przyciągasz ciekawych ludzi.
Przygotuj się na niespodziankę
w sprawach sercowych.
Kalejdoskop kulinarny
Korzenny miód świąteczny
Świąteczny miód z dodatkiem imbiru, wanilii, anyżu i cynamonu. Jego przygotowanie nie wymaga
wiele wysiłku. Wystarczy tylko wyparzyć słoiczki, włożyć do nich przyprawy i zalać miodem.
Tak przygotowany miód doskonale smakuje na chrupiącym chlebie wiejskim, można go używać
do słodzenia herbaty, do deserów i jako dodatek do sosów sałatkowych.
AGNIESZKA
DOBRODZIEJ
autorka bloga:
kalejdoskopkulinarny.blogspot.de
Składniki na 2 słoiczki
(po 150 ml każdy):
• 1-2 cm kawałek świeżego
imbiru • 2 laski wanilii • 4 laski
cynamonu • 4 gwiazdki anyżu
• 2 kawałki (długości 5-6 cm)
skórki pomarańczowej (bio)
• 500 g płynnego miodu
(o neutralnym smaku)
WYKONANIE:
Imbir obrać, pokroić w cienkie plasterki.
Laski wanilii przekroić wzdłuż na pół,
a następnie pokroić na mniejsze kawałki.
Imbir, wanilię i pozostałe przyprawy włożyć
do czystych i wyparzonych słoików.
Słoiki napełnić miodem i zakręcić. Odstawić na co najmniej 1 tydzień, aby smaki
się „przegryzły”. Tak przygotowany miód
można przechowywać w chłodnym miejscu
do 1 roku. (inspiracja: Christina Kempe,
Christa Schmedes „Wiehnachten”)
Poncz
z ajerkoniakiem
Składniki na 4-6 porcji:
Pyszny pomarańczowy poncz
z dodatkiem ajerkoniaku i białego wina.
Doskonale rozgrzewa w chłodny zimowy
wieczór. Pomimo dodatkowych kalorii
nie rezygnujcie z bitej śmietany i cynamonu, ponieważ z ich dodatkiem poncz
smakuje naprawdę wyśmienicie.
• 3 pomarańcze • 300 ml
ajerkoniaku • 350 ml białego
wytrawnego wina • 3 łyżki cukru
• 250 g śmietany kremówki
• 1 opakowanie cukru waniliowego
• mielony cynamon
WYKONANIE:
Z pomarańczy wycisnąć sok, wlać do
rondelka. Dodać ajerkoniak i białe wino,
wsypać cukier. Mocno podgrzać, ciągle
mieszając, żeby cukier się rozpuścił.
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno
z cukrem waniliowym. Gorący poncz przelać do szklanek lub kubków, udekorować
bitą śmietaną. Wierzch oprószyć mielonym
cynamonem. Podawać od razu po przygotowaniu.
zobacz więcej na: www.twojemiasto.eu/dzial/kulinaria
11
WYWIAD W TWOIM MIEŚCIE
Jaka jest dzisiejsza emigracja?
Dr Marcin Galent* w rozmowie z Aleksandrą Marciniak
„TM”: Witam, Panie Doktorze, i bardzo dziękuję, że zgodził się Pan na ten
wywiad.
M.G.: Dzień dobry! Dziękuję bardzo za
zaproszenie!
Przedmiotem Pana zainteresowań są
szeroko rozumiane migracje i właśnie
o tym chciałabym z Panem porozmawiać. Dlaczego ten problem Pana
interesuje?
Głównie dlatego, że w migracjach jak
w soczewce skupia się jedna z najistotniejszych cech współczesnego społeczeństwa, jaką jest mobilność. Świat,
w którym żyjemy, a w szczególnym stopniu Europa, jest przestrzenią, w której
ludzie, idee i przedmioty napotykają na
coraz mniej barier w przemieszczaniu
się. To przemieszczanie się odbywa się
coraz szybciej i swobodniej. U podstaw
tego zjawiska leżą olbrzymie zmiany
polityczne, technologiczne i kulturowe,
jakie zaszły w ciągu ostatnich kilku
dekad, a migracje te wszystkie procesy
znakomicie odzwierciedlają. Poza
tym, mam również powody osobiste,
ponieważ trzy moje siostry mieszkają
za granicą.
Jakie są przyczyny współczesnej migracji z Polski do Niemiec?
Główna przyczyna jest niezmiennie taka sama. Polska gospodarka
jest wciąż za mała, żeby zaoferować
pracę dla wszystkich, a płace, jakie
oferuje, są kilkukrotnie niższe od płac
w Niemczech. Pragnę przypomnieć, że
w 2004 r. w Polsce mieliśmy najwyższe
bezrobocie w Europie. Co piąty Polak
nie miał pracy, a bezrobocie wśród
młodych dochodziło do 40%. Co więcej, wtedy to na rynek pracy wchodzić
zaczęły roczniki drugiego najwyższego
po II wojnie światowej wyżu demograficznego. Dzisiaj sytuacja się znacznie
poprawiła, wciąż jednak, szczególnie
w niektórych regionach kraju, jest pod
względem bezrobocia bardzo źle.
Inną ważną przyczyną jest brak wysiłków państwa, żeby mobilność Polaków
zagospodarowywać w obrębie kraju,
a nie poprzez europejski rynek pracy.
W tym kontekście trzeba wskazać na
to, że brakuje infrastruktury, która
pomagałaby mieszkańcom regionów
o dużym bezrobociu przeprowadzać
się do miejsc, gdzie pracownicy są
poszukiwani. Dzisiaj w Poznaniu
bezrobocie wynosi 4%, podczas gdy
w wielu powiatach w Polsce nawet
co trzeci mieszkaniec nie ma pracy.
W dużych miastach brakuje jednak ta-
12
* Doktor nauk humanistycznych
w zakresie socjologii, adiunkt
w Instytucie Europeistyki UJ.
Kształcił się i prowadził badania
m.in. w Uniwersytecie Cambridge,
UK, Uniwersytecie Leuven, Belgia,
Uniwersytecie Osaka, Japonia,
London School of Economics and
Political Science, UK, Uniwersytecie Oxford, UK. Koordynował
międzynarodowy program
magisterski Erasmus Mundus
Programme of Excellence MA
in Euroculture w Uniwersytecie
Jagiellońskim.
Główne zainteresowania badawcze
to: migracje, obywatelstwo
i wielokulturowość w Europie,
społeczeństwo brytyjskie oraz
teorie nacjonalizmu.
nich mieszkań, żłobków i przedszkoli,
dlatego przeprowadzka nie jest rzeczą
łatwą. Państwo również ma niewiele
do zaoferowania młodym rodzinom.
Brak takiej infrastruktury społecznej
powoduje, że mobilność w obrębie kraju jest bardzo trudna i dlatego Polacy
decydują się na wyjazd do sąsiednich
Niemiec.
Na koniec trzeba wspomnieć o tym, że
Polska nie jest krajem łatwym do życia
również z pozaekonomicznych względów. To, co najczęściej podnoszą polscy
migranci próbujący powrócić do kraju,
to fakt, że Polacy żyją w państwie, które
jest generalnie państwem nieprzyjaznym. To państwo reprezentowane
jest przez nieprzyjaznych urzędników,
którzy kierują się w swych decyzjach
nieczytelnymi kryteriami. Z moich
badań przeprowadzonych w różnych
regionach Polski wynika, że nepotyzm,
„kolesiostwo” i korupcja są wciąż
bardzo poważnymi problemami. Przy
czym skala tych zjawisk jest największa
w powiatowych społecznościach lokalnych, czyli w tych, z których najwięcej
Polaków wyemigrowało i wciąż emigruje. Z kolei w sektorze prywatnym
często zdarza się, że panują niecywilizowane, niemal postfeudalne warunki
pracy. Pracodawcy nie przestrzegają
elementarnych zasad wynikających
z Kodeksu pracy, bez skrupułów obchodzą prawa pracownicze, eksploatują
pracowników do granic przyzwoitości,
a co więcej, tak po ludzku ich nie
szanują i nie dbają o to, żeby tworzyć
w miejscu pracy przyzwoitą atmosferę.
Dla wielu polskich reemigrantów zderzenie z polską rzeczywistością jest nie
do udźwignięcia. Przyzwyczajeni do
standardów niemieckich, brytyjskich
czy holenderskich, gdzie te wszystkie
kwestie są na o niebo wyższym poziomie, przy oczywistej różnicy zarobków
nie znajdują motywacji do pozostania
w kraju.
Czym różni się ten proces od wyjazdów
w latach 80. i 90. XX wieku?
Myślę, że główna jakościowa różnica
leży pomiędzy latami 80. a późniejszymi. Uważam tak dlatego, że po pierwsze, wielu Polaków wyjechało wtedy do
Niemiec z powodów politycznych, a po
drugie, dlatego że z powodu sztucznego
kursu polskiej waluty różnica pomiędzy siłą nabywczą niemieckiej marki
i polskiej złotówki była wtedy chyba
jedną z najwyższych w historii ludzkości. Średnia niemiecka pensja równała
się nawet 80 polskim. Taka sytuacja
wpływała oczywiście na taką, a nie
inną kulturę migracyjną. Dla każdego
polskiego migranta wydanie każdej
marki wiązało się z długim i głębokim
namysłem, wszak w kraju była to
równowartość nawet całego dnia pracy.
Stąd specyficzny styl życia polskiego
migranta, który polegał na maksymalnym ograniczeniu konsumpcji za
granicą. Nie sprzyjało to integracji
społecznej i budowaniu dobrych relacji
ze społecznościami goszczącymi.
Dzisiaj przez rok w pracy w Niemczech
nikt nie odłoży tyle, żeby w Polsce
kupić sobie działkę, zbudować dom,
kupić dobry samochód i odłożyć na
starość. Te czasy bezpowrotnie minęły.
Zniknęła również Żelazna Kurtyna,
każdy może wsiąść do samochodu i nie
pytając nikogo o zgodę, przeprowadzić
się do Niemiec albo wrócić do Polski.
Myślę, że te dwie rzeczy spowodowały, że dzisiejsi migranci zdecydowanie różnią się stylem życia i stylem
konsumpcji od swoich poprzedników
z lat 80. Od 2011 r., czyli od momentu,
w którym Niemcy zlikwidowali ostatnie bariery na swoim rynku pracy, są
również pełnoprawnymi obywatelami
Unii Europejskiej. Ten statut daje im
wiele przywilejów, które w mojej opinii
mogłyby być przez polskich migrantów
znacznie lepiej wykorzystywane.
To, co jeszcze odróżnia współczesną
polską migrację od poprzednich dekad,
to rosnąca polaryzacja społeczna.
Z jednej strony mamy Polaków, którzy
odnieśli sukces w Niemczech, znaleźli
TWOJ E M i a sto
lep
Sk
ski
l
Po
W naszym sklepie oferujemy Państwu szeroką
gamę polskich specjałów
Zapraszamy również
najwyższej jakości, dostarczanych tylko
na zakupy
od cenionych producentów
w naszym sklepie
– a co ważne, wszystko
internetowym:
w korzystnych cenach!
www.primalebensmittel.de
Neumarkt Center, Beauner Platz, 64625 Bensheim, tel.: 06251-8693425
Godziny otwarcia: Mo.–Fr. 9.00–18.00, Sa. 9.00–14.30
DABROWSKI
kancelaria adwokacka
PRAWO PRACY
(POMOC W DOCHODZENIU
NIEWYPŁACONYCH
WYNAGRODZEŃ)
PRAWO BUDOWLANE
PRAWO HANDLOWE
ODSZKODOWANIA
POWYPADKOWE
WE WTORKI:
każdy schabowy
PRAWO KARNE
7,70 €
WINDYKACJA I EGZEKUCJA
WIERZYTELNOŚCI
W CZWARTKI:
każdy befsztyk
11,60 €
ORGANIZUJEMY KULTURALNE, FIRMOWE
ORAZ PRYWATNE IMPREZY DO 80 OSÓB
Mörfelder Str. 29
64331 Weiterstadt
Tel.: 06150-52956
[email protected]
Mobil: 0152-34081432 www.stettin-hof.de
Zapraszamy:
wt.-pt.: 17.00–23.00
sb.: 14.00–23.00
niedziela i święta:
11.30–23.00
Zeil 29-31
60313 Frankfurt am Main
tel.: 0049 (69) 9564 0754
fax: 0049 (69) 9564 0755
mobil: 0176 / 7819 4944
e-mail: [email protected]
www.ra-dabrowski.de
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
Dawida, Antoniny
Heleny, Radoslawa
Maryny, Tycjana
Kazimierza, Łucji
Fryderyka, Wacława
Róży, Wiktora
Pawła, Tomasza
Dzień Kobiet
Katarzyny, Franciszki
Cypriana, Marcela
Benedykta, Konstantego
Bernarda, Grzegorza
Bozeny, Krystyny
Leona, Matyldy
Ludwiki, Klemensa
Izabeli, Hilarego
Zbigniewa, Patryka
Cyryla, Edwarda
Józefa, Bogdana
Eufemii, Klaudii
Benedykta, Lubomira
Katarzyny, Bogusława
Pelagii, Feliksa
Marka, Gabriela
Marioli, Ireneusza
Teodora, Emanuela
Lidii, Ernesta
Anieli, Sykstusa
Wiktoryna, Eustachego
Amelii, Leonarda
Balbiny, Beniamina
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
Święto Pracy
Anatola, Zygmunta
Święto Konstytucji (PL)
Moniki, Floriana
Ireny, Waldemara
Judyty, Juranda
Ludmiły, Gizeli
Stanisława, Wiktora
Bożydara, Grzegorza
Dzień Matki (D)
Franciszka, Mamerta
Dominika, Pankracego
Glorii, Roberta
cz.
Wniebowstąpienie, Dzień Ojca (D)
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
Zofii, Jana
Andrzeja, Szymona
Sławomira, Weroniki
Aleksandry, Feliksa
Iwona, Piotra
Bernardyna, Bazylego
Wiktora, Tymoteusza
Julii, Heleny
Iwony, Dezyderiusza
Zielone Świątki
Zielone Świątki (D)
Dzień Matki (PL)
Jana, Juliusza
Augustyna, Jaromira
Marii, Magdaleny
Feliksa, Ferdynanda
Anieli, Petroneli
luty
Nowy Rok
Izydora, Makarego
Danuty, Genowefy
Tytusa, Eugeniusza
Hanny, Edwarda
Trzech Króli (BW, PL)
Lucjana, Juliana
Seweryna, Juliusza
Marceliny, Juliana
Wilhelma, Dobrosława
Honoraty, Matyldy
Grety, Arkadiusza
Bogumiły, Weroniki
Niny, Feliksa
Pawła, Arnolda
Włodzimierza, Waldemara
Antoniego, Jana
Piotra, Małgorzaty
Marty, Henryka
Fabiana, Sebastiana
Dzień Babci (PL)
Dzień Dziadka (PL)
Ildefonsa, Rajmunda
Felicji, Franciszka
Pawła, Miłosza
Michała, Tymoteusza
Anieli, Jerzego
Walerego, Tomasza
Zdzisława, Józefa
Martyny, Macieja
Marceli, Ludwiki
kwiecień
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
czerwiec
styczeń
marzec
maj
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
Brygidy, Seweryna
Marii, Mirosława
Blażeja, Hipolita
Andrzeja, Weroniki
Agaty, Agnieszki
Doroty, Bogdana
Ryszarda, Teodora
Ireny, Ryszarda
Apolonii, Cyryla
Elwiry, Jacka
Lucjana, Grzegorza
Eulalii, Radosława
Katarzyny, Grzegorza
Walentynki
Jowity, Klaudii
Danuty, Julianny
Łukasza, Donata
Konstancji, Szymona
Konrada, Marcelego
Leona, Ludomira
Eleonory, Feliksa
Marty, Małgorzaty
Romana, Damiana
Macieja, Bogusza
Wiktora, Cezarego
Mirosława, Aleksandra
Gabriela, Anastazji
Teofila, Makarego
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
Grażyny, Zbigniewa
Franciszka, Władysława
Wielki Piątek (D)
Wielka Sobota
Wielkanoc
Poniedziałek Wielkanocny
Rufina, Hermana
Cezarego, Dionizego
Marii, Dimitra
MIchała, Makarego
Filipa, Leona
Juliusza, Zenona
Przemysława, Idy
Justyny, Waleriana
Anastazji, Bazylego
Julii, Benedykta
Roberta, Rudolfa
Bogumiły, Ryszarda
Emmy, Jerzego
Czesława, Agnieszki
Anzelma, Konrada
Leonii, Łukasza
Jerzego, Wojciecha
Horacego, Grzegorza
Marka, Jarosława
Marzeny, Marcelina
Zyty, Teofila
Walerii, Jana
Rity, Piotra
Katarzyny, Mariana
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
Dzień Dziecka
Marianny, Erazma
Klotyldy, Leszka
Boże Ciało
Walerii, Bonifacego
Norberta, Laurentego
Roberta, Wiesława
Maksyma, Medarda
Pelagii, Felicjana
Diany, Małgorzaty
Barnaby, Feliksa
Janiny, Onufrego
Lucjana, Antoniego
Walerego, Bazylego
Jolanty, Witolda
Janiny, Justyny
Laury, Adolfa
Elżbiety, Marka
Gerwazego, Protazego
Bogny, Florentyny
Alicji, Alojzego
Pauliny, Flawiusza
Dzień Ojca (PL)
Danuty, Jana
Łucji, Wilhelma
Jana, Pawła
Maryli, Władysława
Leona, Ireneusza
Piotra, Pawła
Emili, Lucyny
FERIE SZ
zimowe
wiose
Baden-Württemberg (BW) 22.12.14 – 05.01.15
30.03 –
Hessen (H)
22.12.14 – 10.01.15
30.03 –
Nordrhein-Westfalen (NW) 22.12.14 – 06.01.15
30.03 –
Rheinland-Pfalz (RP)
26.03 –
22.12.14 – 07.01.15
WAŻNE
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
enne
Zielone Świątki
letnie
jesienne
– 10.04
26.05 – 06.06
30.07 – 12.09
02.11 – 06.11
19.10 – 31.10
– 11.04
–
27.07 – 04.09
– 11.04
26.05
29.06 – 11.08
05.10 – 17.10
– 10.04
–
27.07 – 04.09
19.10 – 30.10
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
...................................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................
....................................................
....................................................
....................................................
....................................................................
....................................................................
....................................................................
listopad
E DATY:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
Bronisławy, Idziego
Juliana, Stefana
Grzegorza, Izabeli
Idy, Julianny
Doroty, Wawrzyńca
Beaty, Eugeniusza
Marka, Melchiora
Adrianny, Marii
Piotra, Ścibora
Aldony, Mścisława
Dagny, Jacka
Marii, Gwidona
Aureliusza, Jana
Bernarda, Cypriana
Albina, Marii
Cypriana, Edyty
Franciszka, Justyny
Irmy, Ireny
Januarego, Konstancji
Filipiny, Euzebii
Mateusza, Hipolita
Joachima, Tomasza
Bogusława, Linusa
Gerarda, Ruperta
Aurelii, Kleofasa
Kosmy, Wawrzyńca
Wincentego, Wawrzyńca
Marka, Wacława
Gabriela, Michała
Hieronima, Wery
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
Bohdany, Bogdana
Sylwii, Marcina
Karola, Olgierda
Elzbiety, Dominika
Feliksa, Jacka
Antoniego, Zytomira
Bogdana, Seweryna
Aleksandra, Genowefy
Andrzeja, Leny
Święto Niepodległości (PL)
Witolda, Mateusza
Arkadego, Benedykta
Agaty, Emila
Alberta, Leopolda
Edmunda, Gertrudy
Elzbiety, Grzegorza
Anieli, Karoliny
Maksyma, Matyldy
Anatola, Edmunda
Alberta, Janusza
Cecylii, Stefana
Adeli, Klementyny
Aleksandra, Flory
Erazma, Katarzyny
Delfiny, Konrada
Maksyma, Waleriana
Grzegorza, Natalii
Błażeja, Fryderyka
Andrzeja, Konstantego
Wszystkich Świętych (BW, RP, NW, PL)
sierpień
Haliny, Mariana
Marii, Urbana
Jacka, Anatola
Teodora, Innocentego
Karoliny, Antoniego
Łucji, Dominika
Cyryla, Metodego
Elzbiety, Prokopa
Zenona, Weroniki
Filipa, Amelii
Olgi, Pelagii
Jana, Brunona
Małgorzaty, Ernesta
Kamila, Bonawentury
Henryka, Włodzimierza
Mariki, Eustachego
Bogdana, Jadwigi
Kamila, Szymona
Wincentego, Marcina
Czesława, Hieronima
Daniela, Andrzeja
Bolesława, Marii
Bogny, Apolinarego
Kingi, Krystyny
Jakuba, Krzysztofa
Anny, Mirosława
Lilii, Natalii
Marceli, Wiktora
Marty, Olafa
Aldony, Leopolda
Heleny, Ignacego
październik
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
grudzień
lipiec
wrzesień
ZKOLNE:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
Aldony, Julity
Kariny, Gustawa
Lidii, Augusta
Dominika, Protazego
Mariana, Oswalda
Sławy, Jakuba
Donaty, Kajetana
Emiliana, Cypriana
Romana, Romualda
Borysa, Wawrzyńca
Zuzanny, Włodzimierza
Klary, Lecha
Diany, Hipolita
Alfreda, Euzebiusza
Wniebowzięcie NMP (PL)
Joachima, Rocha
Jacka, Mirona
Ilony, Bronisławy
Bolesława, Juliana
Bernarda, Sobiesława
Joanny, Franciszki
Cezarego, Tymoteusza
Filipa, Apolinarego
Jerzego, Bartłomieja
Ludwika, Luizy
Marii, Zefiryny
Moniki, Józefa
Augustyna, Patrycji
Sabiny, Beaty
Róży, Szczęsnego
Bogdana, Rajmunda
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
Danuty, Teresy
Dionizego, Teofila
Dzień Zjednoczenia Niemiec
Rozalii, Konrada
Apolinarego, Flawii
Artura, Fryderyka
Marii, Mireli
Brygidy, Pelagii
Arnolda, Dionizego
Daniela, Pauliny
Aleksandra, Aldony
Eustachego, Maksymiliana
Edwarda, Geralda
Bernarda, Liwii
Aurelii, Florentyny
Ambrozego, Gawła
Marity, Ignacego
Bogumiła, Juliana
Izaaka, Jana
Ireny, Jana
Celiny, Urszuli
Filipa, Halki
Igi, Marleny
Rafała, Marcina
Bonifacego, Ingi
Damiana, Fabiana
Iwony, Sabiny
Tadeusza, Szymona
Euzebii, Felicjana
Alfonsa, Zenobii
Augustyna, Saturnina
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
pt.
sb.
nd.
pn.
wt.
śr.
cz.
Edmunda, Natalii
Aurelii, Balbiny
Franciszka, Ksawerego
Barbary, Bernarda
Sabiny, Krystyny
Mikołajki
Ambrożego, Marcina
Marii, Romaryka
Joanny, Leokadii
Julii, Judyty
Damazego, Daniela
Aleksandra, Dagmary
Łucji, Otylii
Alfreda, Izydyra
Celiny, Niny
Albiny, Alicji
Floriana, Olimpii
Bogusława, Gracjana
Grzegorza, Dariusza
Bogumiły, Dominika
Jana, Tomasza
Franciszki, Honoraty
Jana, Wiktorii
Wigilia
1. dzień Bożego Narodzenia
2. dzień Bożego Narodzenia
Jana, Maksyma
Antoniego, Cezarego
Dawida, Dominika
Rainera, Eugeniusza
Sylwestra
t ä g li c h
f r isch a
us
eigener
H e r s t e ll
ung
Schlesische
Spezialitäten
Golly‘s Spezialtäten GmbH & Co. KG . Wierlings Esch 16 . 48249 Dülmen . www.gollys.de . Tel 02594/946611
„
dobrą pracę, uczynnych znajomych
i uprzejmych sąsiadów, a z drugiej dużą
rzeszę migrantów funkcjonujących na
obrzeżach społeczeństwa niemieckiego. Do tych ostatnich bardzo często
należą pracownicy sezonowi, których
życie skupia się głównie na ciężkiej
pracy, nierzadko w bardzo trudnych
warunkach. Wydaje się, że doświadczenia migracyjne i dystanse pomiędzy
tymi dwiema kategoriami migrantów
stają się coraz większe.
Czy można powiedzieć, że w ostatnim
czasie wzrosła liczba osób, które emigrują do Niemiec?
Zdecydowanie tak. Złożyło się na to
kilka czynników. Po pierwsze, Niemcy
do końca zwlekały z pełnym otwarciem
dla Polaków rynku pracy. Po drugie,
to otwarcie zbiegło się z kryzysem
gospodarczym i załamaniem na rynkach budowlanych w takich krajach
jak Hiszpania i Irlandia. W ostatnich
pięciu latach dziesiątki tysięcy Polaków
przeprowadziło się z nich m.in. do Niemiec. Po trzecie, gospodarka niemiecka
jest na tle Europy w bardzo dobrej
kondycji, a bezrobocie relatywnie
niskie. Tak więc nie tylko liczba Polaków w Niemczech się zwiększyła, ale
również liczba migrujących do Niemiec
Hiszpanów, Greków czy Włochów.
W wielu swych wypowiedziach
stwierdza Pan, że proces emigracji
wahadłowej domyka się. Czy zjawisko
to dotyczy także Polaków migrujących
do Niemiec?
Sformułowana przeze mnie diagnoza
domykania się procesów migracji wahadłowej dotyczy przede wszystkim fali
emigracji poakcesyjnej, zdominowanej
głównie przez relatywnie młodych
i dobrze wykształconych Polaków. Po
dziesięciu latach doświadczeń migra-
cyjnych większość z nich podjęła już
decyzję, czy wiążą swoją przyszłość
z nowymi krajami, czy wracają do
Polski. Niektórzy wrócili do kraju,
większość została, część z tych, którzy
wrócili, zdecydowała się na ponowną
emigrację. Przyczyn jest kilka. Osoby,
które ukończyły edukację w 2004 r.,
mają dzisiaj po trzydzieści kilka lat
i pomału szukają stabilizacji. Zakładają
rodziny, rodzą dzieci, zaciągają kredyty
na zakup nieruchomości. Takie decyzje
mają bardziej długotrwałe konsekwencje, ograniczają mobilność i skłaniają
do dokonywania wyboru kraju, w którym chcą się osiedlić.
Dla wielu polskich migrantów wahadłowych w Europie zasadnicze znaczenie miał również przywołany przeze
mnie wcześniej fakt, że Polska stała się
pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Wyjście z szarej strefy i pełna
legalizacja pobytu dała wielu Polakom
nowe poczucie bezpieczeństwa. Dokonując zwykłej kalkulacji zysków i strat,
łatwiej przychodzi im decyzja o tym,
żeby skończyć z utrzymywaniem
dwóch gospodarstw domowych. Stąd
na przykład duża podaż domów na
sprzedaż w Białostockiem. Z regionu
tego tradycyjnie emigrowano do Belgii,
ale z powodu wielu restrykcji utrzymywanych przez Belgów migracje te nie
miały charakteru osiedleńczego. Teraz
nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sprowadzić rodzinę i osiedlić się na stałe
w kraju, w którym się pracuje i żyje.
Ten proces domykania się migracji
wahadłowych jest dużo bardziej zauważalny w takich krajach jak Wielka
Brytania czy Irlandia, czyli tam,
gdzie fala migracji poakcesyjnej była
największa. W tym pierwszym przypadku nie bez znaczenia jest również
Prognozowanie to
bardzo ryzykowne
zajęcie dla naukowca. Dobrze pokazał
to wybuch kryzysu
w 2008 r., którego
nikt się nie spodziewał, a który miał
bardzo poważne
konsekwencje dla
trendów migracyjnych w Europie.
pytanie o przyszłość Wielkiej Brytanii
w Europie. Ten problem nie dotyczy
Niemiec. Poza tym w Niemczech jest
olbrzymia grupa Polaków, którzy od
wielu lat dojeżdżają do pracy z rejonów
przygranicznych. Podobnie od wielu
lat regularnie przyjeżdżają do pracy
sezonowi pracownicy, w związku
z czym skala domykania się migracji
wahadłowych jest tutaj na pewno
mniej widoczna.
Jakie, Pana zdaniem, są prognozy –
czy liczba osób wyjeżdżających z Polski będzie wzrastać? I jaki procent
stanowić będą migrujący do Niemiec?
Prognozowanie to bardzo ryzykowne
zajęcie dla naukowca. Dobrze pokazał to
wybuch kryzysu w 2008 r., którego nikt
się nie spodziewał, a który miał bardzo
poważne konsekwencje dla trendów
migracyjnych w Europie. Załamanie
się dynamiki wzrostu gospodarczego
również w Polsce pogorszyło warunki
życia i kiedy parę lat temu myśleliśmy,
że największa fala emigracyjna już
minęła, to okazało się, że w zeszłym
roku nastąpił jej ponowny wzrost. To,
czego możemy być raczej pewni, to
fakt, że Wielka Brytania i Niemcy na
dłużej staną się najważniejszymi celami wędrówek Polaków. Jeśli natomiast
okaże się, że w planowanym na 2017 r.
referendum Brytyjczycy opowiedzą się
za opuszczeniem Unii Europejskiej, to
może okazać się, że Niemcy staną się
zdecydowanie najchętniej wybieranym
przez Polaków krajem emigracji. Tym
bardziej że wyjazdy do USA stały się
już i będą coraz rzadsze.
Bardzo dziękuję, że podzielił się Pan
z naszymi Czytelnikami swoją wiedzą.
Mam nadzieję, że wrócimy jeszcze do
tego tematu.
Dziękuję bardzo!
17
wywiad w twoim mieściE
Jak wybrnąć z sytuacji niemożliwych
– dziś o sytuacji mieszkaniowej
Jeśli jesteś świetnie zarabiającą osobą, to nie czytaj tego
artykułu, jest z pewnością
nie dla ciebie. Tekst skierowany jest przede wszystkim
do tych, którzy należą do
specyficznych grup zawodowych: praca na własny
rachunek, tzw. freelancer,
artystów lub rodziców oraz
tych, którzy są na zasiłku,
utracili pracę bądź też są
w trakcie szukania lub zmiany zawodu.
Zatem słowa poniżej kieruję do
wszystkich, którzy muszą się wykazać
szczególnego rodzaju kreatywnością,
by znaleźć mieszkanie do wynajęcia
bez prowizji, bez maklera i przekonać
właściciela, że są wypłacalni.
Czy zawsze chodzi o pieniądze?
Jak się do tego zabrać, skoro wiadomo,
że w Niemczech – i być może podobnie
w innych krajach – władzę i swobodę
w wyborach ma ten, kto ma wystarczającą ilość pieniędzy. Tylko z pozoru jest
to prawda, gdyż okazuje się, że można
mieć sporo na koncie, lecz nie trzeba
nawet wspominać, że jest się artystą,
wystarczy użyć słowa freelancer, by
firma podejrzanie szybko kończyła
z nami rozmowę. Okazuje się, że mieszkanie, które chwilę temu było dostępne,
nagle magicznie zniknęło. Jeśli sprawa
powtarza się w kilku firmach, powinno
nam to dać do myślenia, że coś jest nie
tak.
Po pewnym czasie trudno jest się
oprzeć wrażeniu, że jest to dyskryminujące. Ciężko uwierzyć? Mama trójki
dzieci wspomina:
– Szukaliśmy mieszkania intensywnie 8 miesięcy. W Niemczech mieć
dzieci to gorzej niż mieć psa. Nikt nam
nie chciał nic wynająć. Odmawiano mi
w bardzo grzeczny sposób, dlatego zajęło mi trochę czasu ustalenie, że osoby
po drugiej stronie słuchawki zaczynają
kłamać, jak tylko słyszą, że mam wolny
zawód. Jeśli jesteś np. dziennikarką,
18
Niekiedy droga do własnego mieszkania to
nie lada wspinaczka
niezatrudnioną na stałe w redakcji, to
wynajęcie mieszkania będzie graniczyć
z cudem.
Co tu zatem zrobić?
Jak mówi przysłowie, człowiek mądry
po szkodzie. Kilka praktycznych rad
może uchronić od większej frustracji
przy poszukiwaniu mieszkania.
Przede wszystkim – zebranie informacji na dany temat! Brzmi to banalnie,
ale... nie wystarczy dowiedzieć się, że
jest trudno. Każdy może powiedzieć, że
coś jest żmudne. Nie jest to jeszcze żadna informacja. Pytanie, dlaczego, jakie
doświadczenia mają inni, co sprawia,
że sytuacja wydaje się niemożliwa, co
dokładnie wydarzyło się w podobnych
okolicznościach, może dać nam cenne
wskazówki, czego unikać. Dodatkowo
takie rozeznanie w sytuacji pozwala
na zaoszczędzenie czasu, nerwów, nie
wspominając o pieniądzach.
Czyż to nie Einstein powiedział, że
robienie tego samego i oczekiwanie
innych rezultatów jest szaleństwem?
Zatem cokolwiek robisz - przestań!
Jeśli już wiemy, że nasza sytuacja nie
pozwoli nam pójść drogą „tradycyjną”,
że jest wysoko wątpliwe, by ktoś nam
wynajął mieszkanie i prawie możemy
to porównać do wygranej w totolotka,
to nie łudźmy się, tylko pomyślmy
o planie B. Nadzieja, owszem, jest
pomocna, ale kolejne przysłowie mówi:
„Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają”. Zdecydowanie zawsze warto mieć
nadzieję! Natomiast nawet z tym uczuciem walenie głową w mur nie pomoże.
Do planu B lub C nie możemy dotrzeć
od razu, zatem nie panikujmy! Im
więcej spokoju i pozytywnej energii jesteśmy w stanie w tym czasie „stworzyć,
zaabsorbować”, tym szybciej nasz umysł
wejdzie na właściwy tor kreacji! Postarajmy się więc, a wiadomo, że nie jest to
łatwe, podejść do sytuacji zadaniowo: ot
co, kolejna szarada życia do rozwiązania.
Bawmy się dalej w Sherlocka Holmesa.
Jak to wygląda w praktyce? Rozmawiamy, dopytujemy się, czytamy, poznajemy
nowych, często ciekawych ludzi, wychodzimy z domu, czyli zajmujemy się tym,
co coaching nazywa networkingiem.
Poszerzamy sieć naszych kontaktów.
Tempo życia sprawia, że człowiek
zamyka się w swoich rutynowych obowiązkach. Sytuacja kryzysowa zawsze
zmusza, by sięgnąć trochę dalej, by pomóc zmianie. Jeśli podejmiemy sytuację
kryzysową, zawsze będzie to pozytywne,
jeśli będziemy się opierać, będzie niestety
gorzej. Zupełnie jakby życie, natura nie
miały miłosierdzia dla tych, którzy nie
chcą za nim podążyć.
Po pewnym czasie, kiedy uważamy, że mamy już sporo informacji,
zacznijmy się koncentrować tylko na
rozwiązaniach. Jeśli ktoś nie oferuje
rozwiązania, idziemy i szukamy dalej.
Przestaje nas interesować, dlaczego coś
jest niemożliwe, trudne. Już to wiemy.
Zaczynamy patrzeć na otoczenie wybiórczo, czyli: jakie jest rozwiązanie.
Podsumowując, żyjemy w świecie
nieskończonych możliwości. Wszystko
może się zdarzyć, zatem czemu nie ma
się zdarzyć coś dobrego. Z tym nastawieniem będzie nam łatwiej. Możemy przecież spotkać potencjalnego właściciela,
być poleconym przez znajomego, ktoś
może wynająć je dla nas, a my możemy
odnająć od tej osoby. Ktoś może nas polubić i w prostej rozmowie o pogodzie, na
ulicy, kiedy akurat pomogliśmy komuś
wnieść zakupy po schodach. Możemy się
zdziwić, jakie mogą być tego następstwa.
Jak dobrze i bezpiecznie uda nam się
„wylądować”, nawet po silnej „burzy”.
I tego życzę każdemu. Bezpiecznych,
inspirujących „lotów” i „lądowań”, nie
tylko w okresie świątecznym!
Wesołych Świąt
Joanna Piłatowicz
TWOJ E M i a sto
ARTYSTA POLONIJNY
SMS, czyli pięciu chłopaków z Giessen
Na co dzień pracują w swoich
zawodach, prowadzą budowy, kierują ciężkim sprzętem, wykańczają wnętrza,
pracują w fabryce. Mają rodziny, przyjaciół i mnóstwo
własnych spraw i problemów.
Wszystko jednak odchodzi
na drugi plan, kiedy cała
piątka spotyka się na próbie.
Podpinają instrumenty,
otwierają piwo i po raz kolejny ćwiczą i przygotowują się
do kolejnego koncertu.
Zespół SMS w pełnym składzie
Mowa tutaj o trzech Piotrkach, Jarku
i Achimie, czyli zespole SMS. W nazwie
nie chodzi o wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych przez telefon. Jest to
nawiązanie do śląskich korzeni założycieli zespołu braci Piotra i Joachima
Kura i oznacza Silesian Music Sound.
Razem z nimi w zespole grają: pochodzący z Rudy Śląskiej wokalista Jarek
Lis, poznański klawiszowiec Piotr Krzyżostaniak oraz gdańszczanin Pit Gnich.
Twórczość zespołu jest więc nacechowana bluesowym śląskim brzmieniem,
wymieszanym z powiewem Wybrzeża
oraz wielkopolskiego środka.
Grają ze sobą od 2012 roku, ale każdy
z nich ma za sobą własną indywidualną
muzyczną drogę. Grali w różnych
zespołach i na różnych instrumentach.
Pit grywał zarówno w zespołach weselnych, jak i religijnych. Bracia Piotr
i Achim od najmłodszych lat wzajemnie
wspierali się muzycznie. Zresztą cała
ich rodzina była bardzo muzykalna,
począwszy od rodziców. Jarek uczył się
w szkole muzycznej gry na skrzypcach.
Kiedy zespół szukał wokalisty, zgłosił
się na ochotnika. Piotr klawiszowiec
to wyuczony gitarzysta, jednak dla
potrzeb zespołu gitarę zamienił na
organy.
Zespół gra bardzo melodyjnego, wpadającego w ucho bluesa. Wiele utworów
stało się wręcz przebojami, które publika – zwłaszcza ta z Nadrenii-Westfalii,
gdzie zespół najczęściej koncertuje
– śpiewa z nimi. Największym chyba
przebojem jest utwór „Przyjaciel”,
który w kilku prostych wersach zawiera
największą prawdę o tym, że: przyjaciół
Od lewej: Joachim Kura i Piotr Krzyżostaniak
SMS fanklub
Muzycy zdobyli wielu nowych fanów
trzeba szanować, nie wolno kłamać, bo
przyjaciel jest twoją ostoją i zawsze przy
tobie jest.
Muzycy latem tego roku dwa razy byli
na koncertach w Polsce, wystąpili dla
niepełnosprawnych w Głogowie oraz
w Zabrzu. Zdobyli wśród nich wielu
przyjaciół, z którymi do tej pory utrzymują kontakt. Wszędzie, gdzie muzycy
się pojawiają, zdobywają natychmiast
nowych fanów, i to nie tylko dzięki
świetnej muzyce, którą wykonują, ale
przede wszystkim przez to, że są autentyczni i chcą zgromadzonej publiczności dać faktyczną radość. Chcą dzielić
się swoją muzyką. Wspominał o nich
nawet podczas homilii ksiądz, który był
na ich koncercie w Głogowie.
Zespół obecnie pochodzi z Giessen
i ma na swoim muzycznym koncie
niejedno osiągnięcie. W 2013 roku
nagrał płytę pt. „Chciałbym ci coś
powiedzieć”. Występował na wielu polonijnych imprezach, takich jak: Nalepa
Day, Zaduszki Bluesowe, Konkurs Śpiewać Niemena, Polonijny Woodstock,
Czadowa Westfalia, Polonia Village.
Mają wśród Polonii wielu fanów, którzy głosowali na nich w konkursie na
Muzyka Roku portalu Pol-Cafe, gdzie
zajęli drugie miejsce.
Leonard Paszek
Więcej o zespole na www.sms-music.eu
(kolumna muzyczna redagowana wspólnie z portalem www.pol-cafe.de).
19
Już we troje
Gumowe ucho
Małgorzata Kożuchowska czekała na
tę chwilę aż pięć lat. 10 października
aktorka oraz jej mąż, dziennikarz Bartosz Wróblewski, zostali szczęśliwymi
rodzicami. Chłopiec przyszedł na świat
w jednym z warszawskich szpitali,
a rodzice wybrali dla synka imię Jan
Franciszek. Dlaczego akurat tak? Imiona
te mocno kojarzą się z tradycją chrześcijańską, co dla Kożuchowskiej ma duże
znaczenie. Poza tym są to piękne polskie
imiona, a na dodatek nosi je dwóch
ważnych dla aktorki papieży: Jan Paweł
II i Franciszek. Krążą pogłoski, że szczęśliwi rodzice będą się starali o to, aby
ich synek był ochrzczony w Watykanie,
osobiście przez Ojca Świętego. Ale czy to
prawda? Nie wiemy i pewnie się prędko
nie dowiemy, bowiem Małgorzata Kożuchowska bardzo chroni swej prywatności
i jest wyjątkowo dyskretna. I słusznie!
Roman Polański
Przyleciał do Polski, by wziąć udział
w otwarciu Muzeum Historii Żydów
w Warszawie. Kontrowersyjny reżyser
unika od ponad 30 lat procesu o gwałt na
13-latce i wciąż wisi nad nim groźba ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. Rząd
USA zareagował błyskawicznie na wiadomość o podróży Polańskiego i wydał
pismo z wnioskiem o jego zatrzymanie.
Polski wymiar sprawiedliwości odmówił
współpracy, argumentując, iż pismo nie
spełniało wszystkich wymogów. Mówi
się także o tym, że czyn Polańskiego
według prawa polskiego został przedawniony. Artysta złożył już w prokuraturze
(w Krakowie) wyjaśnienia. Reżyser
zgodził się współpracować z polskimi
organami sprawiedliwości, gdyż bardzo
zależy mu na wyjaśnieniu swego statusu w Polsce, czyli zagwarantowaniu
sobie nietykalności. Polański bowiem
planuje kręcić swój nowy film, a groźba
ekstradycji znacznie by mu to utrudniła.
Prokuratura krakowska prowadzi w tej
sprawie postępowanie, a na jego wynik
Polański oczekiwać będzie na wolności.
O tej sprawie dyskutują obecnie wszyscy i, jak można się domyśleć, są dwa
obozy: 1. Powinien odbyć karę 2. Życie
go już dostatecznie ukarało, a ofiara
wybaczyła, czyli czyn przedawniony. My
nie podejmiemy tej dyskusji, bo każdy
z naszych Czytelników ma prawo mieć
swoje zdanie. Jedno jest pewne: Roman
Polański wybitnym reżyserem jest!
Ostatnia prośba
5 października pożegnaliśmy Annę
Przybylską. Wiadomość o jej śmierci
wstrząsnęła cała Polską. Anię opłakiwali
nie tylko bliscy, wspominali ją ludzie
z branży i widzowie, którym trudno
było uwierzyć, że ich ulubiona aktorka
już nigdy nie zagra w filmie, nie udzieli
wywiadu. Do księgi kondolencyjnej
wyłożonej w gdańskim Urzędzie Miasta
ustawiły się w kolejce tysiące mieszkańców Trójmiasta, a wyrazy współczucia
w gazetach zamieściła m.in. sama
premier Ewa Kopacz. W dniu pogrzebu
w Gdyni wywieszono na ulicach flagi ze
zdjęciami Ani, pod kościołem zebrało
się 5 tysięcy osób. Pogrążeni w smutku
ludzie zadawali sobie pytanie – dlaczego
ona? Gdyby odszedł ktoś stary, wszyscy
powiedzieliby – „takie jest życie”. Anna
Przybylska była piękna, zdolna, miała
dopiero 36 lat i osierociła trójkę małych
dzieci. Dlaczego Ania przegrała walkę
z chorobą? To już pytanie do filozofa czy
etyka. Bo samemu trudno to zrozumieć.
Plotkara pisała o Annie Przybylskiej dokładnie rok temu. Wówczas życzyliśmy
jej powrotu do zdrowia i tak zatytułowaliśmy naszą notatkę. Dzisiejszy tytuł
„ostatnia prośba” jest oczywiście jej ostatnim życzeniem, czyli prośbą o wsparcie
dzieci z gdańskiego hospicjum. Jeśli
chcielibyście ją spełnić, oto numer konta,
na który można wpłacać datki:
Stowarzyszenie Hospicjum im. św. Wawrzyńca Dom Hospicyjny dla dzieci „Bursztynowa Przystań”, PKO SA II O/ GDYNIA,
75 1240 3510 1111 0000 4318 2794
Pamiętamy Cię, Aniu! Plotkara
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zna granic!
Gramy i zbieramy datki na zakup specjalistycznego sprzętu dla szpitalnych oddziałów
pediatrii i onkologii dziecięcej i godnej opieki medycznej dla seniorów.
Zagrajcie z nami!!!
Sztab Oberhausen
• 10 stycznia 2015
• od godz 15:00
Sztab Kaiserslautern
• 10 stycznia 2015
• od godz 17:00
Restauracja Gdańska
Altmarkt 3
46045 Oberhausen
Siedlerheim Engelshof
Emil-Caesar-Str. 1a
67657 Kaiserslautern
Na scenie wystąpi 20 wykonawców z różnych
środowisk polonijnych i prezentujących
różne gatunki muzyczne.
W programie liczne występy
oraz pokaz zumby.
Więcej informacji:
http://www.wosp-oberhausen.de
20
Więcej informacji:
http://www.polonia-kaiserslautern.de
Trzy miasta – jeden cel! Leonard Paszek
(Oberhausen), Antoni Stelter (Darmstadt),
Robert Wyszkowski (Freiburg)
Sztab Darmstadt
• 11 stycznia 2015
Jak co roku wolontariusze wyruszą na ulice Darmstadt,
Frankfurtu, Offenbach, Mainz, Wiesbaden, Hanau
i Mannheim
• od godz 16:00
Zapraszamy całe rodziny do Bessunger Knabenschule
• Ludwigshöhstr. 42, 64285 Darmstadt
na bogaty program artystyczny dla dzieci i dorosłych.
Do nieba wzbiją się 23 baloniki, a gwiazdą programu
będzie wystrzałowy Cover Band.
Program imprezy: http://www.wosp-darmstadt.de
TWOJ E M i a sto
Finanse i Ubezpieczenia
Rok mija – rok się zaczyna
W okresie przedświątecznym nie chcę
Czytelników obarczać problemami ubezpieczeniowymi czy szczegółami z dziedziny
finansów. Spróbuję podsumować globalnie
sytuację na rynkach finansowych w mijającym roku i wyciągnąć z tego wnioski
dotyczące nadchodzącego roku 2015.
O ile kryzys gospodarczy w krajach europejskich został zażegnany lub przynajmniej wyhamowany, to niestety w sektorze bankowym
ciągle można mówić o dużej niepewności.
Europejski Bank Centralny przeprowadził
test w 130 największych instytucjach finansowych. Celem było sprawdzenie kondycji
finansowej i przywrócenie zaufania klientów.
Nie wyszło najlepiej. 25 banków, głównie
z Europy Południowej – Włoch, Grecji, Cypru – oblało sprawdzian. Są to banki, które od
lat otrzymują zastrzyki w postaci kolejnych
miliardów euro na ich ratowanie. Pieniądze
te giną w studni bez dna i nie przekładają się
proporcjonalnie na rozwój gospodarki. Jak
twierdzą ekonomiści, jeśli niektóre kraje Unii
Europejskiej w ciągu najbliższego roku nie
wygrzebią się z regresu, istnieje zagrożenie
falą bankowych bankructw.
Pewnego pięknego dnia przed dwoma laty
prezes Centralnego Banku Europejskiego
Mario Draghi zaprosił wszystkie instytucje
finansowe ze strefy euro i był gotów pożyczyć każdą ilość pieniędzy, każdemu bankowi na śmiesznym oprocentowaniu 1%. Tak
EBC rozdał w formie pożyczek ponad bilion
euro. Miało to ratować europejski system
bankowy. Oblane testy to efekt tych działań.
Proceder pompowania pieniędzy trwa
nadal. Tylko w sierpniu hiszpańskie banki
pożyczyły dalsze 162,6 mld euro. Włosi
zapowiedzieli już, że tamtejsze banki będą
musiały wystąpić o kolejne 37 mld na podtrzymanie działalności. Od lat w Europie
patrzono, jak banki i instytucje łączyły się ze
sobą, tworząc sukcesywnie giganty finanso-
we, które coraz trudniej było nadzorować.
Potem okazywało się, że są „zbyt duże, żeby
pozwolić im upaść”. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w Islandii jesienią 2008
roku, kiedy trzy banki ogłosiły upadłość,
a państwo przejęło ich zobowiązania i też...
zbankrutowało. Dopiero po prawie sześciu
latach Islandia zaczyna wychodzić na
przysłowiową prostą. Stało się to wprawdzie
nie w kraju UE, ale scenariusz może być
podobny.
W UE nadal widoczne są syndromy
kryzysu bankowego, np. europejskie banki
przestały pożyczać pieniądze między sobą,
rzadko zdarza się, aby jakiś bank lokował
depozyty w drugim. Jest to brak zaufania
do instytucji finansowych, który utrzymuje
się od paru lat. Kryzys w strefie euro może
zostać wywołany efektem domina – jeden
upadający bank pociągnie za sobą następne.
Bankowość elektroniczna w takiej sytuacji
może przyspieszyć ten proces. Dawniej
w bankrutującym banku otwierano jedno
okienko, w którym leniwie poruszająca
się kasjerka wypłacała pieniądze. Dzisiaj
w takim przypadku, jeśli klient upadającego
banku nie będzie mógł w nim wypłacić
pieniędzy w kasie, pójdzie do bankomatu
innego banku i przy pomocy karty wypłaci
potrzebną kwotę.
Bilans po wyjściu z kryzysu różnie przedstawia się także w różnych grupach społecznych. USA to kraj, w którym kryzys gospodarczy pojawił się wcześniej niż w Europie
i był głębszy. W latach 2010-2013 dochody
amerykańskich rodzin wzrosły o 4% – spada bezrobocie i ludziom żyje się lepiej, choć
nie wszystkim. Wyraźnie wzrosły dochody
3% najbogatszych rodzin w USA, u 7% stoją
w miejscu, a u pozostałych nastąpił realny
spadek dochodów. Dlaczego wystąpiły te
różnice? Najbogatsi Amerykanie większość
swojego kapitału lokowali w papierach
wartościowych, a znacznie mniej w nieruchomościach. Pośród klasy średniej
domy stanowiły główną
część majątku, a rynek
nieruchomości
jeszcze
nie doszedł do siebie po
dużym tąpnięciu sprzed
kilku lat. Natomiast amerykańska giełda papierów wartościowych,
napędzana „łatwym pieniądzem” z banków
centralnych, bije rekordy.
Jakie z tego dla nas wnioski na zbliżający
się rok 2015? Myślę, że przede wszystkim
należy unikać lokowania pieniędzy w tzw.
wartości pieniężnej, tj. na zwykłych lokatach
bankowych, książeczkach oszczędnościowych itp. Znacznie lepszą formą są papiery
wartościowe, fundusze powiernicze. Jednak
wybierając tę formę, należy mieć pewną
wiedzę w tej materii lub zdać się na specjalistów. Jest to jedna z form lokaty w tzw.
wartościach rzeczowych. Inne to np. lokaty
w złocie, w srebrze, surowcach itp. Ktoś
może powiedzieć, że przecież ceny złota
spadły. To prawda. Nie wykluczam, że może
zdarzyć się, że jeszcze trochę spadną – na
przykład w sytuacji, kiedy Rosja dotknięta
sankcjami gospodarczymi, przy utrzymującym się spadku cen ropy, będzie zmuszona
sprzedać część swoich rezerw złota. Jednak
na efekt w tego typu lokatach można liczyć
z perspektywy paru lat. Ponieważ nastąpił
spadek cen złota, jest to najlepszy moment
na jego kupno. Oczywiście, również nieruchomości jako wartość rzeczowa są dobrą
lokatą. Należy jednak pamiętać, że rynek
nieruchomości reaguje wolniej na wszelkie
zmiany gospodarcze, zarówno pozytywne,
jak i negatywne. Z tego powodu nieruchomości należy traktować jako lokaty wieloletnie i wymagające większego kapitału.
Podejmowanie decyzji finansowych
zawsze wymaga rozwagi, a najlepiej zasięgnięcia opinii fachowców. Życzę wszystkim
Czytelnikom tylko trafionych decyzji finansowych w Nowym 2015 Roku.
Christof Kochanski
MAKLERZY FINANSOWI I UBEZPIECZENIOWI
* rejestracja działalności gospodarczej na terenie Niemiec (Gewerbe) *
* serwis biurowy (wypisywanie rachunków, korespondencja z urzędami itp.)*
* obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne (Krankenversicherung) zgodne z prawem niemieckim *
* ubezpieczenie samochodu z zaliczeniem zniżek polskich *
* wykorzystanie dotacji państwowych i ulg podatkowych *
* zasiłek na dzieci (Kindergeld) – także na dzieci w Polsce *
* lokaty w złocie i srebrze*
* wyszukiwanie optymalnych form ubezpieczeń spośród wszystkich ofert na rynku niemieckim *
* emerytura zamiast podatku *
* kredyty inwestycyjne *
* leasing *
FINANCIAL SOLUTIONS 64293 DARMSTADT PALLASWIESENSTRASSE 63
Darmstadt ~ Christof Kochanski ~ tel.: 06151 6674089 ~ mobil: 0172 7595953 ~ c.[email protected]
Frankfurt ~ Robert Waz ~ mobil: 0176 65632334 ~ [email protected]
21
Wspomnienia emigranta
Palcem w oko
odc. XVI
Kto „obalił” mur berliński?
W poprzednich odcinkach:
Choć w Polsce powodziło mi się finansowo nieźle, z racji stosunków gospodarczych i politycznych postanowiłam
uciekać z kraju. Długo walczyłam
o otrzymanie paszportu, aż wreszcie,
gdy mi go przyznano i stałam w kolejce
po odbiór, nagle zasłabłam i wylądowałam w szpitalu. Były jeszcze kolejne
przeszkody, a stan wojenny odciął Polskę od reszty świata. Dopiero w 1985 r.
udał mi się wyjazd z wizą turystyczną.
Pierwsza wycieczka samolotem i powrót, druga podróż autobusem przez
kraje socjalistyczne do Włoch. Gdy ktoś
wracał z Zachodu, drugi raz otrzymywał paszport bez większego bólu.
Siedem wzgórz Rzymu pożegnaliśmy
z melancholią, kierując się w drogę
powrotną, na północ tego czarującego
Półwyspu Apenińskiego. Nie było przy
tym smutku, tylko wielkie oczekiwanie
na perłę Toskanii – Florencję. Znów
Autostrada Słońca i znów te przedziwne stacje benzynowe. Wtedy było to
dla nas przeżycie – 2 stacje benzynowe
po obydwu stronach autostrady,
budynki piętrowe, okazałe, połączone
ze sobą ponad autostradą, a w tym
połączeniu restauracje i bary. Klient
siedzi przy stoliku i obserwuje sznury
mknących samochodów. Na parterze
w tychże budynkach supermarkety,
a na piętrach hotele. To był dla nas
naprawdę „szeroki świat” w czasach,
gdzie o żadnym supermarkecie jeszcze
nikt u nas nie słyszał, a te małe sklepiki tak czy tak świeciły pustkami. Jadąc
tym archaicznym autobusem, nie na
miarę czasów, nie myśleliśmy o niewygodach podróży, lecz obserwowaliśmy
trasę. Pod każdą kolejną górą (a było
ich mnóstwo) autostrada przebiegała
przez tunel. Dla mnie najładniejszym
22
był widok zakończenia tunelu. Gdy
wyłanialiśmy się z ciemności, ukazywały się naszym oczom prześliczne
krajobrazy skąpane w słońcu. To dodawało radości życia, choć wiedzieliśmy,
że to ostatnie podrygi przed powrotem
do kraju, kraju zamkniętego przed
światem.
Podróż w tym dniu zakończyła się
w skromnym hotelu na przedmieściach
Florencji. Aby podziwiać miasto, musieliśmy poczekać do następnego dnia.
Nie mieliśmy pojęcia, jak bardzo opłaciło się tu przyjechać. Nad rzeką Arno
rozciąga się miasto, którego liczba
mieszkańców nie przekracza 400 tysięcy, a rocznie przyjmuje się tu około
2 milionów turystów. Niepowtarzalnie
piękne śródmieście urozmaicone
urbanistycznie w zabytki budownictwa okresu renesansu, a w samym
środku kościół San Lorenzo. Muzea są
pełne przepięknych prac malarskich
i nic w tym dziwnego, skoro to właśnie
Florencja jest miastem posiadającym
najbogatsze w całych Włoszech kolekcje obrazów, np. Znana Galeria Degli
Uffizi. Liczne galerie sztuki okresu
renesansu czy Centrum Rzemiosła
Artystycznego są przepełnione skarbami kultury, wytworami ludzkich
rąk, gromadzonymi już od czasów średniowiecza. Ten cały przepych kultury
i sztuki wieńczą ogrody na wzgórzu,
jakby wielki bukiet róż wzniesiony nad
głową miasta.
Nie można było wtedy oprzeć się
refleksji, dlaczego nasz kraj za „żelazną bramą” nie może się w pełni
pochwalić całemu światu swoimi także
niecodziennymi zbiorami sztuki i drogocennymi budowlami, zabytkami
wskazującymi na bogactwo kultury
naszego narodu.
(cdn.) SGL
9 listopada 1989 politbiuro komunistycznej partii NRD (SED) zatwierdziło rozporządzenie przywracające
swobodę podróżowania do RFN, ale
do wyjazdu wymagana była zgoda
lokalnej komendy policji. Ówczesny
I Sekretarz SED Egon Krenz przekazał
ten dokument rzecznikowi partii Günterowi Schabowskiemu. Ten pobieżnie
rzucił na niego okiem i z marszu udał
się przedstawić „wesołą nowinę” na
konferencji prasowej. Rzecznik w obecności wielu dziennikarzy, w większości
z zachodnich mediów, w pośpiechu
odczytał fragmenty rozporządzenia,
opatrując je mglistym komentarzem.
Ponieważ był to bez wątpienia news
dnia, mało kto zwrócił uwagę na akapit
mówiący o konieczności uzyskania
zezwolenia na wyjazd. Pod koniec
konferencji ktoś zapytał: „Od kiedy
rozporządzenie wchodzi w życie?”.
Zdezorientowany rzecznik niepewnym głosem oświadczył: „Od zaraz”.
Godzinę później zachodnioniemiecka
stacja ARD przekazała tę wiadomość
w głównym serwisie informacyjnym.
Uzbrojony w taką wiadomość tłum
rozpoczął szturm przejść granicznych
do Berlina Zachodniego. Zaskoczeni
strażnicy, bez wytycznych zwierzchników, ulegli. No, to kto „obalił” mur
berliński?
„Czerwone maki na Monte
Cassino” i niemieckie prawa
Ta powszechnie znana Polakom pieśń
zawsze rodzi w naszych duszach dumę i
szacunek. Nawet kiedy wykonawcą jest
wywodzący się z Armii Czerwonej chór
Aleksandrowa. Wykonuje ją zresztą po
polsku i na baczność (Stalin pewnie się
w grobie przewraca), a polska widownia
słucha, stojąc. Nawet wtedy kilka procent opłat za bilety wędruje do Niemiec.
Prawa do tantiem za „Czerwone maki”
ma GEMA, niemiecki odpowiednik
polskiego ZAIKS-u. Właśnie do Niemiec po wojennej tułaczce trafił Alfred
Shütz. Urodził się w Tarnopolu. Po
roku 1941 wstąpił do Armii Andersa.
W maju 1944, kilka godzin przed zdobyciem Monte Cassino, skomponował
muzykę do wiersza kolegi. Po śmierci
Shütza dysponentem praw do melodii
stała się jedna z monachijskich kancelarii adwokackich. Prawnie wszystko
jest w porządku, ale ja słyszę w tym
chichot historii.
Christof Kochanski
TWOJ E M i a sto
Porady prawne
Skutki prawne
prowadzenia pojazdu
w stanie nietrzeźwym
J
stosownie zaostrza wymiar kary i stanowi, że
prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym grozi karą grzywny, karą ograniczenia
wolności albo pozbawienia wolności do
2 lat. Dla recydywistów lub sprawców przestępstwa w czasie obowiązywania zakazu
używania prawa jazdy została, w art. 178 a
§ 4 kk, przewidziana kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W stosunku do
skazanego zostanie obligatoryjnie nałożony
środek karny w postaci zakazu prowadzenia
pojazdów mechanicznych od 1 roku do 10 lat
oraz obowiązek zwrotu dokumentu prawa
jazdy (art. 42, 43 kk).
Również w niemieckim porządku prawnym
w odniesieniu do prowadzenia pojazdu pod
wpływem alkoholu występuje rozróżnienie
na wykroczenie i przestępstwo. Dopuszczalne jest wprawdzie prowadzenie pojazdu
z ilością alkoholu we krwi do 0,5 promili, ale
stan nietrzeźwości nie może ograniczyć reakcji osoby prowadzącej pojazd mechaniczny. Oznacza to, że jeśli kierowca spowoduje
wypadek, posiadając 0,3 promili alkoholu
we krwi, to popełnia jednak przestępstwo
w rozumieniu § 315c niemieckiego Kodeksu
karnego i ponosi konsekwencje w postaci
kary pieniężnej, obarczenia kosztami postępowania sądowego, otrzymania 7 punktów
karnych w kartotece Centralnego Rejestru
Ruchu Drogowego, zakazu używania prawa
jazdy lub utraty prawa jazdy. Osoby, które nie
spowodowały kolizji, ale stwierdzono w ich
organizmie alkohol w wysokości 0,5 do 1,09
promili, muszą liczyć się także z konsekwencjami. W tym wypadku jest to wykroczenie
według § 24 niemieckiej ustawy regulującej
ruch drogowy – grzywna do 500 €, 1 miesiąc
zakazu prowadzenia pojazdu i 4 punkty
karne. Natomiast kierowca posiadający
więcej niż 1,1 promila alkoholu we krwi nie
tylko popełnia przestępstwo, niezależnie
od faktu, czy spowodował wypadek, ale jest
uważany za zupełnie nienadającego się do
udziału w ruchu drogowym. Konsekwencją
jest wysoka kara grzywny, a w przypadku
recydywy – kara więzienia. Najbardziej
dotkliwym jest odebranie prawa jazdy „Führerscheinentzug”, co oznacza w niemieckim
systemie prawnym utratę prawa jazdy i po
upływie okresu zakazu nie otrzymuje się
tego prawa automatycznie. Konieczne jest
złożenie wniosku we właściwym urzędzie
o przywrócenie prawa jazdy. Natomiast
przywrócenie prawa jazdy po jeździe samochodem pod wpływem 1,1 promili lub więcej
wymaga udowodnienia przez kierowcę, że
jest zdolny do udziału w ruchu drogowym
poprzez zdanie badania psychologicznego
MPU. Taki egzamin zdało w roku 2012 tylko
56% osób do niego przystępujących (dane
statystyczne Federalnego Instytutu do Spraw
Ruchu Drogowego).
Odebranie polskiego prawa jazdy
w Niemczech oznacza, że polski kierowca
nie ma prawa prowadzić pojazdu na terenie
Republiki Federalnej Niemiec do momentu
przywrócenia prawa jazdy przez właściwy
niemiecki urząd do spraw prawa jazdy.
Każdy udział w ruchu drogowym wbrew
zakazowi oznacza popełnienie przestępstwa
prowadzenia pojazdu w ruchu drogowym
bez prawa jazdy i jest surowo sankcjonowany.
Czytelnika zapewne zainteresuje, że
orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej otworzyło drogę do odzyskania utraconego w Niemczech
prawa jazdy bez zdawania badania
psychologicznego MPU, poprzez
uznanie uzyskanego po upływie
okresu zakazu w innym kraju
Unii Europejskiej prawa jazdy pod
warunkiem miejsca zamieszkania
w kraju wydającym nowe prawo
jazdy. Niemniej jednak niemieckie
urzędy do spraw prawa jazdy nie
znają lub nie chcą znać niniejszego
orzecznictwa, oddalając nagminnie
i niesłusznie wnioski o uznanie
nowego prawa jazdy w Niemczech.
Ze względu na wysokie koszty MPU
i niską statystykę osób zdających na
pewno jest to gra warta świeczki dla
osób, które utraciły w Niemczech
prawo jazdy, ponieważ w odróżnieniu od egzaminu MPU pozostaje
otwarta droga sądowa do stwierdzenia niesłuszności decyzji.
Joanna Prestigiacomo
Rechtsanwältin
ak często wśród grona naszych znajomych, podczas okazyjnego spotkania,
można usłyszeć, że „jedno piwo mi nie
zaszkodzi”, „mogę pić, będę jechać dopiero
rano” – tym bardziej w zbliżającym się
okresie świąt. Niestety, często zapomina
się w przyjemnych chwilach zabawy, że
prowadzenie pojazdu pod wpływem nawet
najmniejszej ilość alkoholu w organizmie
może mieć dotkliwe konsekwencje na
dalsze prywatne i zawodowe życie. Kara
grzywny, okresowy zakaz prowadzenia
pojazdu oraz punkty karne w kartotece
Centralnego Rejestru Ruchu Drogowego
w Flensburgu należą jeszcze do najmniej
bolesnych skutków prowadzenia pojazdu
w stanie nietrzeźwym. Utrata prawa jazdy,
oskarżenie o popełnienie przestępstwa,
a nawet kara więzienia są towarzyszącym
ryzykiem kierowcy, który po konsumpcji
alkoholu nie rezygnuje z udziału w ruchu
drogowym. Oprócz karnych konsekwencji
należy również mieć na uwadze skutki
utraty prawa do pokrycia szkody z ubezpieczenia OC i AC w wyniku wypadku pod
wpływem alkoholu.
Kierowca zobowiązany jest zawsze zachować ostrożność i czujną uwagę na drodze,
kontrolować nie tylko własne zachowanie,
ale i zachowanie innych uczestników ruchu
drogowego. Stan nietrzeźwości utrudnia,
często wręcz uniemożliwia wypełnienie
kierowcy tego obowiązku.
W prawie polskim kwalifikacja
czynu prowadzenia pojazdu pod
wpływem alkoholu uzależniona
jest od jego ilości we krwi. I tak,
mowa jest o wykroczeniu na
podstawie art. 87 Kodeksu wykroczeń, jeżeli ilość alkoholu we krwi
wynosi od 0,2 do 0,5 promila.
Porzellanhofstraße 12
Przy przekroczeniu 0,5 promila
60313 Frankfurt am Main
mowa jest już o przestępstwie
T:+49 (0) 69 / 63 77 56
z art. 178a Kodeksu karnego, jeżeli
F:+49 (0) 69 / 631 1941
ilość alkoholu we krwi przekroczy
M:+49 (0) 175 591 2600
0,5 promila. Zgodnie z art. 87 kw
[email protected]
prowadzenie samochodu w ruchu
www.badkowski-prestigiacomo.de
publicznym zagrożone jest karą
grzywny od 50 do 5000 zł (art. 87 §
1, art. 24 kw) albo karą aresztu od 5
do 30 dni (art. 19 kw). Dodatkowo
Od czterdziestu lat reprezentujemy polskich klientów
sąd orzeka obligatoryjnie środek
karny w postaci zakazu prowaNasza kancelaria udziela porad i usług
dzenia pojazdu od 6 miesięcy do
m.in. w następujących dziedzinach prawa:
3 lat (art. 29 kw). Sąd, wymierzając
• prawo pracy
karę za prowadzenie pojazdu me• prawo karne
chanicznego pod wpływem alko• ogólne prawo cywilne
holu, orzeka również obowiązek
• prawo ubezpieczeniowe
zwrotu dokumentu prawa jazdy,
Udzielamy wszelkich porad prawnych
jeżeli dokument ten nie został
w języku polskim, niemieckim, włoskim i angielskim.
wcześniej przez właściwe władze
*zmarł w roku 2012
zatrzymany. Art. 178 a § 1 kk
*
Zawartość powyższego poradnika służy
wyłącznie ogólnej informacji, nie stanowi
doradztwa prawnego i nie może zastąpić
doradztwa prawnego w indywidualnym
przypadku! Wszelka odpowiedzialność
autora lub wydawcy jest wykluczona.
23
PORADY PRAWNE
Bearbeitungsgebühren
– opłaty manipulacyjne
A
ktualne orzecznictwo Niemieckiego
Sądu Najwyższego wspiera prawa
konsumentów. Konsumenci wciąż
mogą domagać się zwrotu wszelkich opłat
manipulacyjnych wynikłych z kredytów
konsumenckich zawartych od listopada
2004 r. UWAGA! Roszczenia wynikające
z ww. kredytów konsumenckich przedawniają się w większości z końcem tego roku!
Nawiązując do mojego artykułu dotyczącego opłat manipulacyjnych pobieranych
przez niemieckie banki, opublikowanego na
łamach tej gazety w kwietniu 2014 r., chciałbym zawiadomić Państwa o aktualnym
rozwoju stanu prawnego i orzecznictwa.
roszczeń za przedawnione. Pomimo tego
klienci zdecydowali się kontynuować proces
z moim wsparciem. Wyrok w tej sprawie
zapadł dnia 29 października 2014 r., a LG
Darmstadt dostosował się do ww. orzecznictwa sądu najwyższego i skazał bank do zwrotu
wszelkich pozostałych opłat manipulacyjnych
wraz z odsetkami oraz do zawrotu wszelkich
kosztów procesu oraz przedprocesowego
dochodzenia owych roszczeń.
Jak już pisałem w kwietniu, nie tylko ja, ale
także wielu innych adwokatów, wiele sądów
oraz Urząd do Spraw Ochrony Konsumenta,
uważa za błędną taką wykładnię prawa,
trzymającą się tylko i wyłącznie tekstu
ustawy i nieuwzględniającą całościowo
istoty zaistniałego problemu, wzajemnych
interesów stron oraz aspektów dotyczących
kwestii ochrony konsumenta i uważa ponadto, że 3-letni termin przedawnienia tego typu
roszczeń zaczął biec dopiero z końcem 2011 r.
Niestety. ww. orzeczenie BGH zapadło
bardzo późno. Nawet jeżeli Sąd Najwyższy
wsparł ponownie konsumentów w walce
z bankami, należy szybko działać, gdyż
mimo wszystko wszelkie roszczenia wynikające z kredytów konsumenckich zawartych w latach 2005 do 2011 przedawnią się
z upływem dnia 31 grudnia 2014.
Jeżeli chodzi o kredyty wypłacone w listopadzie 2004 r., termin jest jeszcze krótszy.
Roszczenia do zwrotu opłat manipulacyjnych zapłaconych dnia 1 listopada 2004 r.
przedawniają się 1 listopada 2014 r., gdyż
w tych przypadkach przyjęty przez Sąd Najwyższy długi, 10-letni okres przedawnienia
upływa co do dnia w odróżnieniu do regularnego, 3-letniego okresu przedawnienia, który
to upływa z końcem roku kalendarzowego.
5. Jakie kroki należy podjąć w praktyce
Z ww. powodów należy działać jak
najszybciej! Powinni sprawdzić Państwo
1. Banki muszą zwrócić opłaty manipulacyj- 3. Klienci banków wciąż mogą domagać się wszelkie umowy kredytowe przynajmniej
ne wynikające z kredytów konsumenckich
zwrotu wszelkich opłat manipulacyjnych od 2004 r., czy zostały podniesione przy
13 maja tego roku Niemiecki Sąd Najwyż- wynikłych z kredytów konsumenckich ich wypłacie tzw. opłaty manipulacyjne –
szy (Bundesgerichthof, BGH) stwierdził, zawartych od listopada 2004 r.!
Bearbeitungsgebühren? Jeżeli tak, to należy
że opłaty manipulacyjne pobrane przez
To zdanie i przedstawiona na końcu mojego zawezwać bank do ich zwrotu. Wzory tego
banki przy zawieraniu umów kredytowych pierwszego artykułu interpretacja prawna typu pisma znajdują się w internecie. Naz konsumentami są w ocenie prawnej dotycząca kwestii przedawnienia zostały leży wezwać bank, wyznaczając konkretny
bezpodstawne, co oznacza, że banki muszą potwierdzone dnia 28.10.2014 przez BGH!
dzień, do którego ma on przelać opłaty na
zwrócić owe opłaty swoim klientom. Wyrok
Sąd Najwyższy orzekł, że klienci mogą Państwa konto. List ten powinien w najlepten obliguje wszystkie sądy niemieckie do wciąż domagać się zwrotu pobranych przez szym przypadku zostać przesłany najpierw
przyjęcia tej oceny prawnej.
banki opłat manipulacyjnych przy udziela- za pomocą faksu oraz listem poleconym.
W ww. wyroku BGH nie musiał jednak nych kredytach konsumenckich, przyjmując Proszę zachować potwierdzenia przesłania
i nie rozstrzygnął bardzo ważnej w tym 10-letni okres przedawnienia.
faksu i listu poleconego. Tylko wtedy mogą
kontekście kwestii przedawnienia, o której
Oznacza to, że przynajmniej w przypad- otrzymać Państwo zwrot honorarium adpisałem w moim pierwszym artykule.
kach kredytów wypłaconych od listopada wokata za czynności przedprocesowe.
Jeżeli bank nie zapłaci, należy udać się do
2004 r. banki muszą zwrócić opłaty mani2. Problem przedawnienia – rozwój pulacyjne. Jeżeli opłaty manipulacyjne były adwokata. Ten wezwie bank ponownie do
orzecznictwa
rozłożone na poszczególne raty lub do za- zapłaty, a potem lub natychmiast złoży poW międzyczasie wiele sądów uznało płacenia dopiero pod koniec finansowania, zew lub wniosek o wydanie nakazu zapłaty.
roszczenia o zwrot owych opłat, które nie możliwe mogą być wciąż zwroty wynikające Dopiero te czynności procesowe zatrzymują
zostały zaskarżone do końca 2013 r. i zosta- z kredytów wypłaconych w latach 2002, bieg okresu przedawnienia!
ły zapłacone na podstawie umów o kredyt 2003 i przed listopadem w roku 2004 r.
Pozew lub nakaz zapłaty musi generalnie
zawartych do 2010 r., za przedawnione. Inne
zostać doręczony bankowi przez sąd, przed
sądy zaprzeczyły przedawnieniu, przyjmu- 4. UWAGA! Roszczenia wynikające z kre- upływem terminu przedawnienia, czyli
jąc argumentację prawną przedstawioną dytów konsumenckich zawartych w latach w przypadkach kredytów z lat 2005 do 2011
w moim pierwszym artykule.
2004 do 2011 przedawniają się z końcem do dnia 31 grudnia 2014 r. Wyjątkowo, bieg
W postępowaniu prowadzonym przez tego roku!
przedawnienia może przerwać już samo
autora przed Sądem Rejonowym w Darmdoręczenie pozwu do sądu. Przy czym
stadt (Landgericht Darmstadt, LG
samo jego wysłanie przed 31 grudnia
Darmstadt) Santander Consumer Bank
2014 nie jest według prawa nieAG uznał, w sierpniu tego roku, część
mieckiego,
w odróżnieniu do prawa
RECHTSANWALT / KANCELARIA PRAWNA
roszczeń o zwrot zaskarżonych opłat
polskiego, wystarczające. Nie radziłmanipulacyjnych. Pozew złożyłem dla
bym jednak polegać na ww. wyjątku
Doradzam i reprezentuję dwujęzycznie w następujących sprawach:
Klientów pod koniec 2013 r. Dotyczył
i polecał działać jak najszybciej.
▪ dochodzenie wierzytelności w Niemczech i w Polsce
on zwrotu opłat manipulacyjnych
Od 1 stycznia 2015 r. będzie można
▪ prowadzenie procesów sądowych
pobranych przy udzielaniu kredytów
się ubiegać o zwrot opłat manipulacyj▪ prawo ruchu drogowego (wypadki samochodowe, itp.)
w latach 2007, 2008 i 2010. Bank
▪ prawo karne i wykroczeń
nych podniesionych przy kredytach
uznał roszczenia z roku 2010 r. Co do
▪ prawo administracyjne (np. niemiecki Kindergeld)
konsumenckich zawartych wyłącznie
roszczeń powstałych w latach 2007
▪ prawo obcokrajowców
od dnia 1 stycznia 2012 r.
▪ sprawdzanie i sporządzanie umów (np. o dzieło, wynajmu)
i 2008 bank zawnioskował o oddalenie
Rechtsanwalt Jacek W. Fischer
▪
prawo
pracy
pozwu ze względu na przedawnienie,
▪ prawo spółek, handlowe i gospodarcze
powołując się na odpowiednie orzeczZawartość powyższego poradnika służy
▪ prawo spadkowe
wyłącznie ogólnej informacji, nie stanowi
nictwo przyjmujące przedawnienie.
doradztwa prawnego i nie może zastąpić
Na rozprawie dnia 27 sierpnia 2014 r. Rheinstr. 18
tel. +49 / (0)173 713 25 92
doradztwa prawnego w indywidualnym
przed LG Darmstadt sędzia zwrócił 64319 Pfungstadt
fax +49 / (0)6142 920 97 19
przypadku! Wszelka odpowiedzialność
uwagę, że on także uważa resztę ww. www.fischer-law.eu
e-mail: [email protected]
Jacek W. Fischer
autora lub wydawcy jest wykluczona.
24
TWOJ E M i a sto
wywiad w twoim mieście
To było mistrzostwo świata!
„TM”: Witam Cię serdecznie. Patrząc
na Twój kalendarz, wiem, że nie było
Ci łatwo znaleźć czas, aby udzielić
wywiadu naszej gazecie.
M.P.: Witam, podczas sezonu tak to
z reguły wygląda. Kalendarz jest napięty, ale daję radę.
Rozmawiamy krótko po odbywających
się w Polsce mistrzostwach świata
w siatkówce. Jaki jest Twój komentarz
do tego jakże radosnego dla nas rozstrzygnięcia?
Muszę przyznać, że turniej był naprawdę ogromnym sukcesem zarówno
organizacyjnym, jak i wynikowym dla
Polski. Wszyscy uczestnicy podkreślali
wspaniałą atmosferę i doping nie tylko
na meczach Polaków. A to, co działo się
na każdym meczu z udziałem naszej
reprezentacji, to było coś wspaniałego.
Sam miałem okazję zobaczyć to na
własne oczy i byłem zachwycony. A jeśli
chodzi o samą grę Polaków, to krótko
mówiąc, było to mistrzostwo świata!
Oby jak najczęściej takim wynikiem
kończyły się imprezy mistrzowskie.
Zdecydowanie się z tym zgadzam, ale
wróćmy do Ciebie. Jak to się stało, że
zacząłeś uprawiać siatkówkę plażową?
Od podstawówki uwielbiałem sport
i różne aktywności fizyczne. Pamiętam,
że w szóstej klasie wygrałem z kolegą
z klasy turniej w Rybniku, który był
naborem do gimnazjum sportowego
o profilu siatkarskim, ale koniec końców
i tak się w nim nie znalazłem. Poszedłem
do gimnazjum w Jejkowicach i trochę
zmieniłem zainteresowania w stronę
komputerów. Oczywiście w sporcie
byłem dalej aktywny, reprezentowałem
szkołę we wszystkich dyscyplinach, ale
z trochę mniejszym zaangażowaniem.
Dopiero w liceum, na początku września, poszedłem na pierwszy trening do
trenera Lecha Kowalskiego. Najpierw
trenowałem na hali, a latem zacząłem
„odbijać” na piasku. Trener chyba miał
oko, bo zaproponował mi wyjazd na
kadrę Polski siatkówki plażowej i tak
znalazłem się w kręgu potencjalnych
reprezentantów kraju. Udało mi się
tam przetrwać kolejne etapy selekcji
i pokazać swoją wartość na boisku,
bo na pierwszym międzynarodowym
turnieju, mistrzostwach Europy do
lat 20, razem z Grzegorzem Fijałkiem
zdobyliśmy srebrny medal.
Obecnie wraz z Grzegorzem Fijałkiem
zajmujecie 4. miejsce na świecie,
a 1. w Europie. Jak Wam się udało
osiągnąć tak wielki sukces?
Cały sezon gramy dobrze i równo.
Praktycznie we wszystkich turniejach
Mariusz Prudel
– reprezentant
Polski w siatkówce
plażowej. Urodził
się w Rybniku.
28 lat. Żonaty.
Od 2008 roku gra
w duecie z Grzegorzem Fijałkiem.
W rankingu FIVB (Fédération
Internationale de Volleyball)
zajmują 4. miejsce . W rankingu
CEV (Confédération Européenne
de Volleyball) plasują się na
1. pozycji. O licznych sukcesach
polskich siatkarzy plażowych
można przeczytać na ich oficjalnej
stronie www.fijalek-prudel.pl.
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel
byliśmy w najlepszej „10”, dwa razy zajęliśmy drugie miejsce na Grand Slamie
i raz udało się wygrać, po raz pierwszy
w karierze, turniej World Tour Grand
Slam w Hadze. Te bardzo dobre wyniki
sprawiły, że zakończymy ten sezon na
bardzo wysokich lokatach w rankingach światowym i europejskim.
Jak taką ilość treningów i zawodów
udaje Ci się łączyć z życiem prywatnym i studiami?
To bardzo trudne. Muszę przyznać,
że na pewnym poziomie sportowym
przy ogromnej ilości treningów
i wyjazdów zagranicznych musiałem
zrezygnować z dalszego kształcenia
się. Zdobyłem licencjat na kierunku
wychowanie fizyczne i czułem, że nie
dam rady pogodzić sportu i nauki.
Jeśli chodzi o rodzinę, to jeśli tylko jest
okazja, wracam do domu i staram się
spędzać czas z rodziną. Zdarza mi się,
że w sezonie pomiędzy turniejami wracam do domu na 20 godzin, pakuję się
i wyruszam na kolejny turniej. Nie jest
to łatwe, ale cieszę się, że żona i rodzina
to akceptują i pomagają mi, kiedy tylko
jest potrzeba.
Pamiętam Wasz mecz na Igrzyskach
w Londynie, kiedy przegraliście walkę
z duetem brazylijskim Alison Cerutti
i Emanuel Rego o udział w półfinale.
Większość osób, z którymi rozmawiałam, ja także, miało poczucie, że ten
wynik, mówiąc żargonem sportowym,
sędziowie „wydrukowali”. A co Wy
myśleliście?
Ciężko opisać te emocje, bo gra
toczyła się naprawdę o wysoką stawkę.
Jak widzieliśmy powtórki, to byliśmy
bardzo źli, że na takim poziomie, na takiej imprezie można tego „nie widzieć”
i nie zagwizdać. Można powiedzieć,
że te błędy sędziego zadecydowały
o wyniku, ale z drugiej strony taki jest
sport. Tak się zdarza. Mam nadzieję, że
następnym razem to się nie powtórzy.
Widzę, że patrzysz w przyszłość, a więc
powiedz proszę, jakie są Twoje plany?
Póki co planuję dalej grać w plażówkę.
Sprawia mi to ogromną radość i nie
wyobrażam sobie życia bez sportu
i emocji. A później, to się okaże. W zależności jak długo będę grać. Może
zajmę się szkoleniem młodych adeptów
siatkówki. Jedno jest pewne, pozostanę
w stałym kontakcie ze sportem.
Serdecznie dziękuję Ci za rozmowę
i życzę w imieniu naszych Czytelników
i swoim własnym dalszych sukcesów.
Dziękuję bardzo i pozdrawiam
wszystkich czytelników i kibiców.
Rozmawiała Aleksandra Marciniak
25
Sport w Twoim Mieście
stronę redaguje:
Michał Kochański
To chyba najlepszy rok polskiego sportu
– Dawno nie było takiego roku,
żebyśmy i zimą, i latem odnosili
tyle sukcesów. Bez dwóch zdań to
rok unikatowy – tak podsumowuje
kończący się rok Maciej Jabłoński
z redakcji TVP Sport. Z niecierpliwością oczekiwać będziemy wyników
na Sportowca Roku 2014. Tym razem
w plebiscycie organizowanym przez
redakcję „Przeglądu Sportowego”
mamy naprawdę silną obsadę:
kolarze, siatkarze, lekkoatleci oraz
oczywiście olimpijczycy z Soczi i król
strzelców Bundesligi.
Wydaje się jednak, że największe szanse
ma Kamil Stoch, który w tym roku
„wyskakał” we wspaniałym stylu aż dwa
złote medale olimpijskie oraz wygrał
w końcowej klasyfikacji Pucharu Świata.
Od niedawna wiele mówi się także
o Michale Kwiatkowskim. Kolarz
ten po wyścigu ze startu wspólnego
w hiszpańskiej Ponferradzie jest
pierwszym Polakiem w historii, który
został mistrzem świata zawodowców.
„To był najlepszy sezon w historii tej
dyscypliny w naszym kraju” – stwierdził Ryszard Szurkowski, czterokrotny
zwycięzca Wyścigu Pokoju. Szurkowski zwraca również uwagę na sukcesy
Rafała Majki, Przemysława Niemca,
Mai Włoszczowskiej i brązowy medal
MŚ juniorki Agnieszki Skalniak. Jest to
dyscyplina, która niewątpliwie w tym
roku mile nas zaskoczyła i zaprezentowała najwyższy progres.
Drużyną roku są z pewnością siatkarze, którzy w tym roku dostarczyli nam
moc emocji podczas mistrzostw świata.
Chwalić trzeba to, że zawodnicy zaufali
młodemu francuskiemu trenerowi Stephanowi Antidze i wytrzymali presję
związaną z organizacją imprezy w naszym kraju. Wręcz bawili się i czerpali
motywację ze wspaniałej atmosfery
zgotowanej przez naszych kibiców.
Przebudzili się również polscy piłkarze. Po wygranej 2:0 z mistrzami świata
Niemcami nasi reprezentanci rozwinęli
skrzydła. To nieprawdopodobne, ile
może uczynić wiara i pewność siebie po
takiej historycznej wygranej. Bramki
strzela już nie tylko Robert Lewandowski, ale i Arkadiusz Milk, Kamil
Grosicki, Sebastian Mila czy Grzegorz
Krychowiak. Nasi reprezentanci tak
się rozstrzelali, że na półmetku kwalifikacji na czele klasyfikacji strzelców,
z czterema golami, znajduje się Robert
Lewandowski, a drugie miejsce zajmuje
Arkadiusz Milik, który ma jedną bramkę mniej. Jest to efekt świetnej pracy
26
Kamil Stoch, podwójny złoty medalista olimpijski
Michał Kwiatkowski, kolarski mistrz świata
Zwycięzcy polskiego siatkarskiego mundialu
PIŁKA NOŻNA
ELIMINACJE EURO 2016, GRUPA D
M G+ G– Punkty
1
Polska
4
15
2
10
2
Irlandia
4
10
3
7
3
Niemcy
4
7
4
7
4
Szkocja
4
5
4
7
5
Gruzja
4
4
7
3
4
0
21
0
6 Gibraltar
trenera Adama Nawałki, ale również
pewnego spokoju, który wprowadził
w PZPN nowy prezes Zbigniew Boniek.
Dobre występy w rozgrywkach europejskich zaliczyła także warszawska
Legia i gdyby nie błąd działaczy w
zgłoszeniach jednego z piłkarzy na
mecze i niefortunna decyzja UEFA,
prawdopodobnie oglądalibyśmy legionistów w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Sportowe sukcesy zauważono także
w Europie. Gazeta „Corriere dello
Sport” w tekście pod tytułem „Polska
– nowa kopalnia złota” prześwietliła
nasz sport. Włosi zwracają uwagę nie
tylko na sukces Kwiatkowskiego, ale
też na siatkarzy. Gazeta pisze wprost,
że wszystko, co dobre we włoskiej
siatkówce, w Polsce jest jeszcze lepsze.
Wymienia także przedstawicieli innych
dyscyplin, m.in. Justynę Kowalczyk,
Kamila Stocha, Agnieszkę Radwańską,
Anitę Włodarczyk, Roberta Kubicę
i naszych pływaków: Radosława Kawęckiego, Konrada Czerniaka i Pawła
Korzeniowskiego. A to tylko kilka
nazwisk z całej listy, którą zachwycają
się w Italii.
W niemieckiej prasie króluje oczywiście Robert Lewandowski. Transfer Roberta z Borussi Dortmund do Bayernu
Monachium komentowały wszystkie
sportowe gazety. Jego brak w zespole
z Dortmundu to obok kontuzji Marco
Reusa i Kuby Błaszczykowskiego
główny powód złej passy tego zespołu.
Zarówno trener Jürgen Klopp, jak
i Adam Nawałka liczą na rychły powrót
do formy kapitana biało-czerwonych.
Przy okazji trzeba zauważyć, że Polska
sprawdza się również jako organizator
ważnych międzynarodowych imprez.
Po Euro 2012 europejskie federacje
sportowe dostrzegły Polskę jako
organizatora dużych imprez. Przede
wszystkim chwali się polską gościnność
i entuzjazm kibiców. Do tego trzeba
przyznać, że władze miast, przy wsparciu środków unijnych, sporo inwestują
w nowoczesne hale sportowe. Są to
obiekty multifunkcjonalne, budowane
z myślą o organizacji w nich także
koncertów i wystaw. Niestety, często
zapominamy, a raczej ze względów
oszczędnościowych redukuje się wielofunkcyjność sportową obiektu. Na
przykład najnowocześniejszy stadion
żużlowy w Europie, który wybudowano
w Toruniu, nie nadaje się nawet na
mecze piłki nożnej, a przecież żużlowcy
po murawie nie jeżdżą. Z tego właśnie
względu brakuje nam baz sportowych
do dyscyplin mniej popularnych.
A przecież taki pierwszy ideał, jakim
jest w skokach Adam Małysz, też musi
gdzieś trenować. Tu jest wyraźna potrzeba koordynacji inwestycji ze strony
Ministerstwa Sportu, by w przyszłości
następcy Zbigniewa Bródki i Justyny
Kowalczyk nie musieli trenować tylko za
granicą, a sport w naszym kraju rozwijał
się równie silnie jak w bieżącym roku.
TWOJ E M i a sto
Jacek W. Fischer
RECHTSANWALT / KANCELARIA PRAWNA
Doradzam i reprezentuję dwujęzycznie w następujących sprawach:
▪ dochodzenie wierzytelności w Niemczech i w Polsce
▪ prowadzenie procesów sądowych
▪ prawo ruchu drogowego (wypadki samochodowe, itp.)
▪ prawo karne i wykroczeń
▪ prawo administracyjne (np. niemiecki Kindergeld)
▪ prawo obcokrajowców
▪ sprawdzanie i sporządzanie umów (np. o dzieło, wynajmu)
▪ prawo pracy
▪ prawo spółek, handlowe i gospodarcze
▪ prawo spadkowe
Rheinstr. 18
64319 Pfungstadt
www.fischer-law.eu
tel. +49 / (0)173 713 25 92
fax +49 / (0)6142 920 97 19
e-mail: [email protected]
BÜROSERVICE & PROMOTION
Karolina Kochanski
Gehaborner Straße 2a
64347 Griesheim
Kompleksowa pomoc językowa przy
wypełnianiu wniosków i formularzy
dotyczących zasiłku rodzinnego
w Niemczech.
TEL: 06155 / 8773339
FAX: 06155 / 8773338
MOBIL: 0163 / 2376283
Organizacja oraz przeprowadzanie
promocji reklamowych.
WWW.KINDERGELD.PL
[email protected]
Obsługa stoisk reklamowych podczas targów.

Podobne dokumenty

Okiem dziecka - Twoje Miasto

Okiem dziecka - Twoje Miasto ponadto zastrzega sobie prawo do skrótów i adiustacji tekstów przyjętych do druku. Nie ponosi również odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń. Przedruki tylko za pisemną zgodą redakcji. Uwaga:...

Bardziej szczegółowo

s. 3! - Twoje Miasto

s. 3! - Twoje Miasto Redakcja przyjmuje ogłoszenia/reklamy, pobierając opłatę naliczaną od 1 cm2. 1 cm2 = 1,00 €. Najmniejsza wielkość reklamy/ogłoszenia wynosi 50 cm2. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, po...

Bardziej szczegółowo

S - Twoje Miasto

S - Twoje Miasto i adiustacji tekstów przyjętych do druku. Nie ponosi również odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń. Przedruki tylko za pisemną zgodą redakcji. Uwaga: Czytelnicy, którzy chcą zapewnić sobie d...

Bardziej szczegółowo