WARTOŚĆ ODPOWIEDZI

Transkrypt

WARTOŚĆ ODPOWIEDZI
ASK, 1997, nr 1-2 (5---6), strony 73-92
Copyright by ASK, ISSN 1234-9224
Paweł
B. Sztabiński
Franciszek Sztabiński*
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI
W WYWIADACH TELEFONICZNYCH
ZE WSPOMAGANIEM KOMPUTEROWYM (CATI)
Konieczność realizacji badań w krótkim terminie i dqżenie do
obniżenia ich kosztów spowodowały w ostatnich latach, także w Polsce, znaczqcy rozwój nowej techniki badawczej, ja-
kq jest wywiad telefoniczny ze wspomaganiem komputerowym (CAT/). W numerze I „ASK" z 1996 r. ukazało się studium
omawiajqce zasady realizacji badań z wyko,zystaniem tej techniki. W niniejszym tekście omawiany jest problem wpływu
sposobu uzyskiwania danych metodq CA Tl na odpowiedzi
respondentów - osób prywatnych. Rozpatrujemy tę zależ­
ność w czterech wymiarach: poczucia anonimowości respondentów, występowania efektu ankieterskiego, warunków realizacji wywiadu oraz specyfiki kontaktu telefonicznego.
Konieczność
szybkiej realizacji badań i dążenie do obniżenia ich kosztów spow ostatnich latach znaczący rozwój nowej techniki badawczej, jaką
jest wywiad telefoniczny ze wspomaganiem komputerowym (CATI). W krajach zachodnich znaczna część badań marketingowych i opinii publicznej, ale również
coraz więcej badań naukowych realizowana jest tą techniką. O jej znaczeniu na
rynku badań świadczy nie tylko to, że praktycznie każdy liczący się zachodni ośro­
dek badawczy realizuje tego rodzaju badania, ale również istnienie i dobra kondycja wyspecjalizowanych agencji, prowadzących badania wyłącznie w systemie CATI.
Również w Polsce od mniej więcej dwóch lat część ośrodków badawczych
oferuje możliwość realizacji wywiadów telefonicznych. Ponieważ jest to w naszym
kraju ciągle technika nowa, warto ją przybliżyć potencjalnym i aktualnym użyt­
kownikom. W jednym z ostatnich numerów tego pisma (,,ASK" l /96) ukazało się
obszerne studium Zbigniewa Sawińskiego, omawiające zasady realizacji badań
z wykorzystaniem wywiadów telefonicznych. Pozwala ono poznać nie tylko zasady funkcjonowania tej techniki, ale również uświadomić sobie jej podobieństwa
i różnice w porównaniu z wywiadem kwestionariuszowym. Artykuł ten jako pierwszy w polskiej literaturze naukowej dostarcza podstawowych, niezbędnych każde­
mu użytkownikowi, informacji o tej technice.
wodowały
* Uwagi do autorów lub prośby o nadbitki prosimy kierować do: Franciszek Sztabiński, Instytut Filozofii i Socjologii PAN, 00-330 Warszawa, ul. Nowy Świat 72, tel. (22) 826 96 17, E-mail:
[email protected]
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
74
Jest jednak oczywiste, że następnym krokiem musi być bardziej szczegółowe
omówienie specyficznych zagadnień, związanych ze stosowaniem wywiadu telefonicznego. Dla posługiwania się nim, podobnie jak w przypadku innych technik,
nie wystarczy mieć wyobrażenie, na czym on polega, lecz trzeba znać jego zalety
i ograniczenia. Pozwoli to badaczowi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w konkretnym przypadku zasadne jest posługiwanie się wywiadem telefonicznym.
W niniejszym studium zajmiemy się jednym z kluczowych zagadnień dla rozstrzygnięcia takich wątpliwości, mianowicie znaczeniem sposobu uzyskiwania danych przy zastosowaniu tej techniki dla odpowiedzi respondentów w badaniach
prowadzonych na próbie osób. Chodzi o. to, na ile wywiad telefoniczny pozwala
przezwyciężyć pewne ograniczenia i niedoskonałości wywiadu osobistego w tym
zakresie i na ile wprowadza inne, sobie właściwe ograniczenia. Może to stanowić
pewną wskazówkę przy podejmowaniu wspomnianej już decyzji: która z technik
surveyowych jest najbardziej właściwą metodą zbierania danych w badaniu dotyczącym określonej problemtayki realizowanym na takiej próbie. Jeat to zatem
pytanie o metodologiczną adekwatność CATI do badania poszczególnych zagadnień.
Ze
względu
na wspomniany krótki okres funkcjonowania CATI w Polsce i wynibrak badań nad tym zagadnieniem, artykuł ten oparty jest na literaturze zachodniej. Wiąże się to z oczywistymi ograniczeniami konkluzywności zawartych w nim interpretacji i wniosków dla warunków polskich. Przykładowo pytanie o udział w wyborach, należące do bardziej drażliwych i tym samym
podatnych na zniekształcenia w Stanach Zjednoczonych, w Polsce nie budzi
większych emocji i zniekształceniom podlega w niewielkim tylko stopniu (Sztabiń­
ski, w druku). Niemniej jednak zasadnicze tendencje wskazywane w tym studium
wydają się mieć również odniesienie do warunków istniejących w naszym kraju.
I jeszcze jedna uwaga: część literatury poświęconej wywiadowi telefonicznemu, zwłaszcza starszej, dotyczy przede wszystkim wywiadu telefonicznego, w którym ankieter pracuje według trdycyjnej metody „papier i ołówek", nie zaś wywiadu ze wspomaganiem komputerowym (CATI). Niemniej jednak z punktu widzenia
poruszanej w tym studium problematyki różnica ta nie ma to większego znaczenia. Każdorazowo rozmowa odbywała się za pośrednictwem telefonu i respondenci nie zdawali sobie nawet sprawy ze sposobu notowania ich odpowiedzi.
kający stąd
PROBLEM ZNACZENIA SPOSOBU UZYSKIWANIA DANYCH
DLA ODPOWIEDZI RESPONDENTÓW
Realizacja badania jest prawie zawsze związana z tworzeniem pewnych sztucznych warunków, które umożliwiają jego realizację, ale jednocześnie mogą mieć
wpływ na uzyskiwane wyniki. Dotyczy to nie tylko socjologii, ale także innych nauk
społecznych, w tym szczególnie psychologii (Lana 1969). W socjologii problem ten
występuje ze szczególną ostrością w przypadku badań surveyowych, których rezultaty chcielibyśmy traktować jako „obiektywne", a więc wolne od „zanieczyszczeń" wyników związanych z zastosowaną procedurą.
Tak rozumiany „obiektywizm" badań surveyowych jest oczywiście tylko postulatem. Prowadzone od wielu lat badania metodologiczne, w których porównywano
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
75
uzyskane przy pomocy tych samych pytań odpowiedzi w wywiadzie kwestionariuszowym i w ankiecie pocztowej wykazały wieie istotnych różnic. Są one przede
wszystkim pochodną podstawowej odmienności tych technik: uczestnictwa bądź
braku uczestnictwa ankietera w kontakcie badawczym z respondentem. Jej konsekwencją jest różny stopień poczucia anonimowości respondenta, odmienności
kontekstu społecznego, w jakim przebiega kontakt badawczy oraz odmienności
wynikające z charakteru komunikowania się (przy pomocy mowy lub pisma). Biorąc pod uwagę ich wpływ na uzyskiwane odpowiedzi sformułowano konkretne
zalecenia, w jakich przypadkach każda z tych technik dostarcza „lepszych" wyników.
Wywiad telefoniczny na pierwszy rzut oka zdaje się łączyć zalety ankiety pocztowej i wywiadu kwestionariuszowego, przezwyciężając również ich ograniczenia. Respondent. ze względu na brak fizycznej obecności ankietera ma większe
poczucie anonimowości, co powinno go skłaniać do udzielania bardziej szczerych odpowiedzi niż w wywiadzie kwestionariuszowym, a jednocześnie - poprzez
indywidualizację rozmówcy unika się ryzyka uzyskiwania odpowiedzi „zbiorowych ", uzgodnionych w gronie rodziny, co z kolei stanowi poważne ograniczenie
ankiety. Ankieter ma również możliwość zadawania dodatkowych pytań sondują­
cych, co sprzyja uzyskiwaniu kompletnych, zgodnych z oczekiwaniami odpowiedzi, a brak jego fizycznej obecności powinien ograniczać występowanie efektu
ankieterskiego. I wreszcie CATI. ze względu na wymuszony przez program komputerowy przebieg wywiadu i nadzór nad jego realizacją ze strony kontrolera, umożliwia znacznie większy stopień stanadaryzacji zachowań ankieterów, zapobiegając również występowaniu braków danych oraz praktycznie pełną kontrolę uczciwości i jakości ich pracy. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że powodzenie fazy
realizacyjnej badań kwestionariuszowych zależy przede wszystkim od rzetelności
i jakości pracy ankieterów, a zarówno terenowe, jak i nieterenowe metody ich
kontroli pozwalają w niewielkim tylko zakresie wykryć odstępstwa w tym zakresie
(Willcock 1952; Sztabiński 1996), zalety CATI wydają się być oczywiste.
Wydaje się jednak, że oprócz niewątpliwych zalet. CATI ma również swoje
ograniczenia. Niektóre spośród nich są swoiste dla tej techniki, inne zaś zbliżone
do wywiadu kwestionariuszowego lub/i ankiety pocztowej. W niniejszym studium
skoncentrujemy się na czterech zagadnieniach, mogących w istotny sposób
wpływać na wartość odpowiedzi uzyskiwanych przy pomocy wywiadu telefonicznego. Będzie to problem poczucia anonimowości respondentów, występowania
efektu ankieterskiego, znaczenia warunków realizacji wywiadu oraz specyfiki kontaktu telefonicznego.
POCZUCIE ANONIMOWOŚCI
A WARTOŚĆ UZYSKIWANYCH ODPOWIEDZI
Każdy
kontakt badawczy w przypadku technik surveyowych związany jest
zjawiska, które za Hymanem (1954) określa się w literaturze jako
„społeczne uwikłanie" respondenta. Oznacza to, że kontakt ten oprócz wymiaru
,,zadaniowego", jakim jest wypełnienie ankiety lub udzielenie odpowiedzi na odczytane przez ankietera pytania, ma również wymiar społeczny. Społeczny cha-
z
wystąpieniem
76
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
rakter kontaktu badawczego może powodować występowanie wśród respondentów tendencji do przedstawiania siebie w korzystnym świetle, co grozi „zanieczyszczeniem" udzielanych odpowiedzi. W literaturze jest to określane jako skłonność
do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi. Skłonność taka, zaobserwowana po raz pierwszy przez Edwardsa (1957) może polegać na udzielaniu takich odpowiedzi, które są akceptowane ze względu na normy ogólnospołeczne.
W Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza wśród ludzi o wyższym poziomie wykształcenia, .,nie wypada" przyznać się do uprzedzeń rasowych, do poglądów
skrajnie prawicowych, do nieuczestniczenia w wyborach prezydenckich itp.
W Polsce przykładem wpływu tego rodzaju norm na udzielane odpowiedzi jest
skłonność respondentów do zawyżania własnego wykształcenia (Daniłowicz
i Sztabiński 1986) lub też uczestnictwa w kulturze (Stefanowska 1988). Zarówno posiadanie wykształcenia, jak i uczestnictwo w kulturze są w naszym społeczeństwie
waloryzowane pozytywnie.
Jest oczywiste, że w wywiadzie kwestionariuszowym, z racji fizycznej obecności
ankietera, skłonność do udzielania odpowiedzi społecznie akceptowanych ze
względu na powszechnie przyjęte normy powinna być znacznie silniejsza niż w ankiecie pocztowej, która daje poczucie większej anonimowości. Z tego też względu
udzielone w ankiecie odpowiedzi na pytania mające związek z tymi normami uznaje się zazwyczaj jako bardziej wiarygodne.
Jak wśród tych dwóch technik lokuje się pod tym względem wywiad telefoniczny? Jedno z pierwszych badań na ten temat przeprowadził National Opinion
Research Center na próbie mieszkańców Chicago (Locander i in. 1976). Porównywalnym pod względem sposobu doboru i liczebności podpróbom zadawano
identyczne pytania, stosując technikę wywiadu kwestionariuszowego, wywiadu
telefonicznego i ankiety wypełnianej samodzielnie przez respondentów. Pytania
te dotyczyły zagadnień, które, jak wykazały wcześniejsze badania, skłaniają badanych do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi (Parry i Crossley
1950; Cahalan 1969). Chodziło o fakt rejestracji do głosowania, posiadania karty
bibliotecznej, bankructwa, uczestnictwa w wyborach i zatrzymania przez policję
za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwym. Odpowiedzi na te pytania były następnie weryfikowane na podstawie istniejących dokumentów.
Porównanie wartości odpowiedzi uzyskanych w wywiadzie kwestionariuszowym
i wywiadzie telefonicznym wykazało, że różnice wyników nie są duże, a ponadto
trudno jest jednoznacznie określić, która z nich jest „najlepsza", tzn. generalnie dostarcza najbardziej wiarygodnych informacji. Wywiad telefoniczny w porównaniu
z wywiadem kwestionariuszowym jest trochę „gorszy", gdy chodzi o pytania stwarzające stosunkowo mniejsze ryzyko udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi, ale wyraźnie „lepszy", gdy ryzyko takie jest większe. Respondenci rzadziej
udzielali przez telefon prawdziwych informacji o rejestracji do głosowania i posiadaniu karty bibliotecznej, ale częściej przyznawali się do bankructwa, nieuczestniczenia w wyborach i do zatrzymania za jazdę w stanie nietrzeźwym. Jest to, według autorów badania, rezultat pewnej „depersonalizacji" wywiadu telefonicznego związany z brakiem fizycznej obecności ankietera, co powoduje mniejsze
,,uwikłanie społeczne" respondentów i tym samym mniejsze „zanieczyszczenie"
odpowiedzi.
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
77
Jeżeli chodzi o ankietę wypełnianą przez respondenta, to występująca ogólna
tendencja jest trudna do interpretacji. Jeśli rezultatem skłonności do udzielania
społecznie akceptowanych odpowiedzi są „zawyżenia" (rejestracji do głosowa­
nia, posiadania karty bibliotecznej i uczestnictwa w wyborach), ankieta jest „najlepszą" z technik surveyowych. Jeśli natomiast pytania dotyczą zachowań lub innych spraw nie akceptowanych społecznie, a więc takich, do których ludzie czę­
sto nie przyznają się (bankructwo, jazda w stanie nietrzeźwym), technika ta jest
,,najgorsza", dostarcza najmniej wiarygodnych informacji.
Inne badania potwierdzają nieco słabszą skłonność respondentów do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi w wywiadzie telefonicznym w porównaniu z wywiadem kwestionariuszowym. Hochstim (1967) analizując odpowiedzi
na trzy pytania dotyczące picia alkoholu ustalił, że w wywiadzie osobistym kobiety częściej niż przez telefon i w ankiecie twierdziły, że nigdy nie piją alkoholu. Dla
pozostałych odpowiedzi na te pytania nie stwierdzono różnic w zależności od zastosowanej techniki.
Na występowanie podobnej do opisanej powyżej tendencji wskazują wyniki
badania, które zrealizowali Sykes i Hoinville (1985). Stwierdzili oni. że w pytaniach
o zatrzymanie przez policję, uprzedzenia rasowe i stosunek do pewnych praktyk
seksualnych wywiad telefoniczny powoduje nieco słabszą skłonność do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi i tym samym uzyskane przy jego pomocy informacje są trochę bardziej wiarygodne.
Cannell i in. (1987) analizowali wpływ techniki na wartość danych dotyczą­
cych innej sfery, która w Stanach Zjednoczonych skłania do udzielania społecznie
akceptowanych odpowiedzi. mianowicie spraw związanych ze zdrowiem (wskaź­
niki stanu zdrowia, niezdolność do pracy z powodu choroby, wizyty u lekarza, pobyty w szpitalu itp,). W wywiadzie telefonicznym, częściej niż w wywiadzie kwestionariuszowym respondenci udzielali odpowiedzi wskazujących na ogólnie gorszy
stan zdrowia. Biorąc pod uwagę rezultaty wcześniejszych swoich badań, w których porównanie danych z wywiadu kwestionariuszowego z danymi dokumentalnymi wykazało skłonność respondentów do „zaniżeń" wizyt u lekarza, pobytu
w szpitalu, przebytych chorób itp., a więc tendencji do prezentowania siebie jako
osoby zdrowej (Cannell 1977), autorzy uznali. że wywiad telefoniczny dostarcza
,,lepszych", bardziej wiarygodnych danych na ten temat.
Wyniki innych badań nie wskazują jednak na występowanie różnic w odpowiedziach uzyskiwanych za pomocą wywiadu telefonicznego i pozostałych dwóch
technik surveyowych. Dotyczyły one jednak nieco odmiennych zagadnień, choć
również skłaniających do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi, np.
ideologii i postaw lekarzy (Colombotos 1965) czy stosunków między małżonkami
(Kormendi 1988).
Omawiając problem poczucia anonimowości respondentów przy zastosowaniu wywiadu telefonicznego w porównaniu z innymi technikami surveyowymi
i związanej z tym większej lub mniejszej skłonności do udzielania społecznie
akceptowanych odpowiedzi, należy wspomnieć również o badaniach Gravesa
i Kahna (1979). W wywiadach telefonicznych wystąpiła tendencja do bardziej
optymistycznych odpowiedzi na pytania o stan ekonomiczny państwa oraz ocenę
poziomu życia respondenta w porównaniu z wywiadem kwestionariuszowym. Jeśli,
jak to przyjmują autorzy, demonstrowanie optymizmu w tych dziedzinach jest za-
78
PAWEŁ 8. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
chowaniem społecznie akceptowanym, to wywiad telefoniczny stwarza większe
dla wartości odpowiedzi na ten temat niż wywiad kwestionariuszowy.
Podsumowując przedstawione tutaj wyniki badań wydaje się, że trudno jest
mówić o generalnym wpływie poczucia anonimowości na wartość uzyskiwanych
odpowiedzi. Nie jest to prosta zależność polegająca na tym, że wywiad kwestionariuszowy, gdzie fizyczna obecność ankietera niewątpliwie powoduje najsilniejsze „uwikłanie społeczne", dostarcza danych najmniej wiarygodnych, najsilniej
obciążonych „efektem społecznej akceptacji" odpowiedzi, ankieta wypełniana
przez respondenta, gdzie wpływ osoby ankietera jest najmniejszy, jest pod tym
względem „najlepsza", a wywiad telefoniczny lokuje się między nimi. Silniejsze lub
słabsze występowanie tego efektu zależne jest od poruszanej w pytaniach problematyki. Jeśli problematyka ta dotyczy zagadnień, które wartościowane są
w społeczeństwie w sposób jednoznaczny. wywiad telefoniczny, dając większe
poczucie anonimowości. zdaje się dostarczać bardziej wiarygodnych odpowiedzi
niż wywiad kwestionariuszowy. Jeśli natomiast pytania dotyczą zagadnień. co do
których normy społeczne nie określają w sposób wyraźny i jednoznaczny, jakie zachowania lub poglądy są pożądane. wpływ poczucia anonimowości ma mniejsze
znaczenie dla wiarygodności udzielanych odpowiedzi. W rezultacie, na co wskazują przytoczone wyniki badań. różnice wartości udzielanych odpowiedzi w wywiadzie telefonicznym i kwestionariuszowym są zbliżone. W takim przypadku może
się nawet zdarzyć, że wartość odpowiedzi przy zastosowaniu drugiej z tych technik będzie wyższa. Jest przecież oczywiste, że podczas wywiadu przebiegającego
w milej atmosferze, co niewątpliwie łatwiej jest osiągnąć podczas kontaktu osobistego, respondenci będą mieli mniejsze opory przed przyznaniem się do drobnych
„przewinień" lub mniej popularnych poglądów niż w majqcym bardziej formalny
charakter wywiadzie telefonicznym.
zagrożenie
EFEKT ANKIETERSKI W WYWIADZIE TELEFONICZNYM
Efekt ankieterski, tzn. zniekształcający wpływ ankieterów na wyniki badań, bywa w literaturze analizowany w związku z dwoma etapami realizacji wywiadu.
Pierwszym z nich jest etap aranżacji, drugim zaś etap prowadzenia wywiadu. Analiza efektu ankieterskiego na etapie aranżacji zmierza do określenia, czy poszczególne kategorie ankieterów, wyodrębnione ze względu na różne kryteria, uzyskują
podobny udział zrealizowanych wywiadów w stosunku do przydzielonej ich liczby.
Z kolei analiza efektu ankieterskiego na etapie realizacji wywiadu polega na ustaleniu, czy kategorie te uzyskują podobne odpowiedzi. Chodzi tutaj bądź o udział
odpowiedzi typu „trudno powiedzieć" i „braków odpowiedzi", bądź też rozkład
odpowiedzi „znaczących".
Kryteria, ze względu na które wyodrębnia się kategorie ankieterów w analizie
efektu ankieterskiego, mogq być różnorodne. Bierze się pod uwagę ich cechy
społeczno demograficzne, poglądy w sprawach poruszanych w wywiadzie,
wyobrażenia o tych poglądach wśród respondentów, wyobrażenia o badaniach
i ośrodku badawczym, doświadczenie i umejętności ankieterskie, cechy osobowościowe i wiele innych ich charakterystyk (Sztabiński, w druku).
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
79
Obecnie, przynajmniej w socjologii zachodniej, najsilniejszy zniekształcający
ankieterów w wywiadzie osobistym, kwestionariuszowym, upatruje się
w ich charakterystykach „zewnętrznych", przede wszystkim cechach społeczno­
-demograficznych i doświadczeniu ankieterskim. Chodzi o takie ich właściwości,
których wpływu na odpowiedzi respondentów nie można całkowicie wyelimować na drodze szkoleń i treningu ani w pełni kontrolować na etapie realizacji wywiadu.
Należałoby oczekiwać, że w przypadku wywiadu telefonicznego ze wspomaganiem komputerowym efekt ankieterski powinien zostać bardzo znacznie ograniczony albo też całkowicie wyeliminowany. Jak wspomniano, technika ta umożli­
wia niemal pełną standaryzację zachowań ankieterskich, a więc nie tylko zadawania pytań i notowania odpowiedzi, ale także aranżacji, sposobu udzielania
wyjaśnień, zadawania pytań sondujących itp. Ponadto realizacja wywiadów każ­
dego ankietera, począwszy od etapu aranżacji, pozostaje pod nadzorem kontrolera i, przynajmniej w niektórych krajach zachodnich, jest ona utrwalana na taśmie magnetofonowej. W rezultacie ankieterzy starają się pracować rzetelnie
i zgodnie z wymogami. Ponadto na podstawie zapisu magnetofonowego wywiadów omawiane są indywidualnie popełniane przez nich błędy oraz prowadzony
jest trening i szkolenie uwzględniające wszystkie elementy wywiadu, także te, które
w wywiadzie kwestionariuszowym pozostają poza kontrolą.
Zmniejszeniu lub wyelinowaniu efektu ankieterskiego powinien również sprzyjać
brak fizycznej obecności ankietera podczas wywiadu telefonicznego. Omawiając
wcześniej wpływ poczucia anonimowości respondentów w wywiadzie telefonicznym na wartość danych zwracaliśmy uwagę na mechanizm skłaniający ich do
udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi. Mechanizm ten może polegac jednak nie tylko na udzielaniu odpowiedzi, które są zgodne z normami ogólnospołecznymi, ale również takich, które w wyobrażeniu respondenta są zgodne
z poglądami ankietera. Dlatego też Murzyni ankietujący w Stanach Zjednoczonych białych respondentów uzyskują bardziej liberalne odpowiedzi na pytania
dotyczące spraw rasowych niż biali ankieterzy (Schaeffer 1980), a wobec ludzi
młodych wygłaszane są bardziej liberalne opinie w sprawach seksu niż wobec ankieterów w średnim i starszym wieku (Hagenaars i Heinen 1982). Wygłaszając podobne poglądy, respondenci starają się być uprzejmi wobec ankietera i unikać
dotknięcia go z powodu „różnic interpersonalnych" (Finkel i in. 1991). Nie ulega
wątpliwości, że skłonność respondentów do tego rodzaju „ uprzejmych" zachowań wobec ankietera, występująca w przypadku jego fizycznej obecności powinna być znacznie słabsza lub też całkiem wyeliminowana, gdy rozmawia się z kimś
nieznajomym przez telefon.
Tymczasem wyniki badań dotyczących efektu ankieterskiego w wywiadzie
telefonicznym wskazują, że może on wystąpić również przy zastosowaniu tej techniki, i to na obydwóch wspomnianych etapach wywiadu, a jego źródłem mogą
być zarówno błędy popełniane przez ankieterów, jak i skłonność respondentów
do udzielania odpowiedzi zgodnych z ich wyobrażeniami o poglądach ankietera.
Badania efektu ankieterskiego na etapie aranżacji wywiadu telefonicznego zostały przeprowadzone przez Singer i in. (1983) w Stanach Zjednoczonych. Tematyka badań, w związku z którymi je zrealizowano. była zróżnicowana: dotyczyły one
poczucia szczęścia i dobrobytu, picia alkoholu i używania marihuany, życia seksuwpływ
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
80
alnego i praktyk seksualnych, zdrowia psychicznego, zarobków itp. Znaczna ich
część poruszała zagadnienia, które w literaturze określa się jako „wzbudzające
niepokój" i w związku z tym stwarzające ryzyko udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi lub też odmowy odpowiedzi.
Efekt ankieterski badano w uwzględniając dwa wymiary skuteczności aranża­
cji: odsetek przeprowadzonych screeningów (spisów osób mieszkających w mieszkaniu, do którego telefonowano, co potrzebne było do wylosowania respondenta) oraz odsetek uzyskania zgody wylosowanego respondenta na wywiad. Osiąg­
nięcia na każdym z tych wymiarów analizowano biorąc pod uwagę 5 kryteriów
podziału ankieterów. Kryteriami tymi był wiek ankieterów, ich wykształcenie, rasa,
doświadczenie ankieterskie i liczba zrealizowanych wywiadów w tym badaniu.
Trzy pierwsze spośród nich - chodzi o cechy społeczno-demograficzne - można
uznać za związane z ogólnymi predyspozycjami do nawiązywania kontaktu w wywiadzie, dwa pozostałe zaś charakteryzują bezpośrednio umiejętności i rzetelność
w pracy.
Przeprowadzone analizy wykazały, że spośród cech społeczno-demograficz­
nych tylko wiek w istotny statystycznie sposób różnicuje powodzenie w przeprowadzeniu screeningu oraz, choć nieco słabiej. szanse uzyskania zgody respondenta na wywiad. Ankieterzy młodsi (do 21 lat) uzyskiwali gorsze rezultaty w tym
zakresie niż starsi. Wskazuje to, że miody wiek nie jest zaletą ankietera w wywiadzie telefonicznym. A zatem szeroko stosowana praktyka, zarówno w Polsce, jak
i w krajach zachodnich, zatrudniania studentów jako ankieterów w CATI wydaje
się budzić wątpliwości.
Spośród pozostałych uwzględnionych
cech ankieterów. rasa nie różnicowała
dla wykształcenia stwierdzono słabą. nieistotpozytywną (wraz z poziomem wykstalcenia wzrastała
zupełnie skuteczności aranżacji, zaś
ną
statystycznie
zależność
skuteczność).
Dwa pozostałe kryteria podziału ankieterów miały istotne, choć niejednoznaczne w interpretacji znaczenie dla sukcesu w screeningu i uzyskaniu zgody na wywiad. Analiza związku między liczbą zrealizowanych wywiadów a osiąganiem sukcesu w tym zakresie wykazała. że zależność ta ma charakter ujemny, tzn. ankieterzy realizujący więcej wywiadów są mniej skuteczni. Tendencja taka jest
szczególnie wyraźna, gdy chodzi o uzyskanie zgody na wywiad. Może to, zdaniem
autorów, wynikać z trzech przyczyn: (i) faktu, że przypadki, które pozostają do realizacji w końcowym okresie badań. są „najtrudniejsze" jeżeli chodzi o możliwość
przeprowadzenia wywiadu. (ii) jest mniej czasu. aby wielokrotnie kontaktować się
z tymi samymi osobami w celu przeprowadzenia wywiadu, (iii) ankieterzy mogą
być znużeni lub zniechęceni dużą liczbą realizowanych wywiadów. Wydaje się
więc, że liczba wywiadów przydzielonych do realizacji w CATI nie może być, podobnie jak w wywiadzie kwestionariuszowym, zbyt duża - w przypadku tych badań wartością graniczną okazał się przedział 30 - 45 wywiadów. Lepiej jest zatrudnić do realizacji badań większy zespól, co w przypadku tej techniki nie nastręcza
większych trudności.
Wpływ doświadczenia
ankieterskiego na sukces aranżacji okazał się słabszy niż
i trudny w interpretacji. Jeżeli chodzi o screening, to najlepsi okazali się ankieterzy z doświadczeniem poniżej roku, najsłabsi zaś - bez doświadczenia. Sukces w uzyskaniu zgody respodenta na wywiad również najczęmożna było oczekiwać
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
81
ściej
odnosili ankieterzy z mniej niż rocznym doświadczeniem, ale najsłabsi w tym
przypadku byli ankieterzy z największym doświadczeniem. Zdaje się to dostarczać
praktycznej wskazówki, dotyczącej częstej rotacji zespołu ankieterskiego.
Efekt ankieterski w CATI występuje, jak wspomniano, nie tylko w fazie aranża­
cyjnej wywiadu, ale także podczas jego realizacji. Polega on na tym, że rózne kategorie ankieterów uzyskują od respondentów odmienne odpowiedzi. Jednakże
wielkość tak rozumianego efektu ankieterskiego, jak wynika z analiz, które przeprowadzili Groves i Magilavy (1986), jest w CATI nieco mniejsza niż w wywiadzie
kwestionariuszowym. Analizami objęto prowadzone w okresie 6 lat w Stanach
Zjednoczonych badania dotyczące spraw zdrowotnych i postaw politycznych.
Należy jednak zanaczyć, że w niektórych analizowanych badaniach CATI wystą­
pił bardzo duży błąd standardowy zastosowanej miary efektu ankieterskiego (korelacji wewnątrzklasowej) - przewyższający nawet jej wartość. Wskazuje to, co
podkreślają autorzy, że efekt ankieterski przy zastosowaniu tej techniki jest silnie
uzależniony od sposobu przeszkolenia zespołu ankieterów, realizującego dane badanie.
Wniosek ten znalazł potwierdzenie w dalszych analizach przeprowadzonych
przez autorów. Efekt ankieterski nie był zależny od tematyki pytań (pytania faktualne - pytania o opinie) ani też od tego, czy były to pytania otwarte czy zamknięte. Istotne znaczenie miała natomiast umiejętność zadawania pytań sondujących i stosowania wobec respondentów reakcji zwrotnych.
Jeżeli chodzi o cechy społeczno - demograficzne ankieterów, to płeć i wykształcenie zasadniczo nie różnicowały odpowiedzi. Istotne znaczenie miał natomiast wiek ankieterów: osoby starsze powodowały większy efekt ankieterski niż
młodsze.
Przechodząc obecnie do spraw bardziej szczegółowych, zajmiemy się najpierw
problemem wpływu cech ankieterów na występowanie braków odpowiedzi. Zagadnienie to podjęto we wspomnianym już badaniu Singer i in. (1983). W przypadku większości uwzględnionych w badaniu cech ankieterów związek taki nie
wystąpił. Został on jednak zaobserwowany w przypadku wykształcenia: ankieterzy
mający ukończony college lub studia wyższe uzyskiwali w wywiadach mniej braków odpowiedzi niż ankieterzy o niższym poziomie wykształcenia. Znaczące różni­
ce w brakach odpowiedzi wystąpiły również w grupach wieku. Podobnie jak we
wcześniejszych analizach, ,,najgorzej" wypadli ankieterzy do 21 lat. Wystąpiły
u nich najwyższy odsetek braków odpowiedzi, zwłaszcza w pytaniach dotyczą­
cych zarobków. Nie stwierdzono natomiast, wbrew oczekiwaniom, różnic w brakach odpowiedzi w zależności od doświadczenia ankieterskiego.
Nieco więcej można powiedzieć o efekcie ankieterskim w wywiadzie telefonicznym, gdy będzie nas interesowało jego występowanie w odniesieniu do odpowiedzi „znaczących", innych niż „brak odpowiedzi". Wyniki badań na ten temat
potwierdzają przedstawioną wcześniej tezę o udzielaniu społecznie akceptowanych odpowiedzi ze względu na osobę ankietera. Chodzi tutaj o takie charakterystyki społeczno-demograficzne ankieterów, jak płeć, wiek, rasa.
Kane i Macaulay (1993) omawiając badanie zrealizowane na generalnej próbie mieszkańców Stanów Zjednoczonych, wykazują istotne związki statystyczne
między płcią ankietera a odpowiedziami respondentów na pytania dotyczące
postaw wobec roli kobiety i mężczyzny w rodzinie, w pracy zawodowej, działalno-
82
PAWEŁ 8. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
ści społecznej i postrzegania interesów grupowych. Siła i kierunek tych związków
jest oczywiście zależna od problematyki poruszanej w pytaniu. Generalnie, w wywiadach prowadzonych przez kobiety respondenci prezentowali bardziej egalitarne postawy wobec zagadnień równości płci i bardziej krytyczne wobec przejawów nierówności. Tendencja taka wystąpiła wśród wszystkich respondentów, zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Podsumowując wyniki autorzy stwierdzają, że
respondenci mężczyźni mają skłonność do postrzegania wywiadu w kategoriach
neutralnej, ,,uprzejmej rozmowy", która jest mało podatna na efekt ankieterski. Nie
dotyczy to jednak pytań o sprawy zawodowe: w tym przypadku odpowiedzi
udzielane ankieterom mężczyznom i kobietom są znacząco różne. Efekt płci ankietera jest także bardzo widoczny w pytaniach dotyczących orientacji wobec
działań zbiorowych oraz interesów grupowych kobiet i mężczyzn: kobiety znaczą­
co częściej występują w ich obronie, gdy wywiad jest realizowany przez ankietera
- kobietę. Wszystkie te zależności można interpretować w kategoriach skłonności
respondentów do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi. Efekt płci
był natomiast praktycznie nieobecny w przypadku pytań dotyczących postaw
wobec rodziny, gdzie trudno byłoby, w świetle powyższego wniosku, oczekiwać
jego występowania.
W kategoriach skłonności do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi ze względu na płeć ankietera można również interpretować wyniki analiz, które przeprowadzili Graves i Fultz (1985). Były one oparte na skumulowanych materiałach realizowanych w okresie 2 lat badań telefonicznych dotyczących postaw
konsumenckich. W przypadku pytań faktualnych nie stwierdzono występowania
efektu płci ankietera. Natomiast w pytaniach o opinie w sprawach ekonomicznych respondenci, niezależnie od płci, wyrażali większy optymizm w wywiadach
prowadzonych przez mężczyzn. Na 19 pytań dotyczących między innymi oceny
perspektyw w zakresie bezrobocia, wzrostu zarobków w relacji do cen, czy jest
dobry okres na zakup różnych dóbr itp., w 7 wystąpiła istotna statystycznie różnica
między odpowiedziami udzielanymi mężczyznom i kobietom, a ich wielkość niemal we wszystkich przypadkach przekraczała 4 punkty procentowe.
W innych badaniach prowadzonych techniką CATI, które realizowane były we
Francji i dotyczyły praktyk seksualnych, dwa instytuty uzyskały różniące się wyniki
na identyczne pytania dotyczące masturbacji wśród kobiet (Bejin 1993). Przeprowadzone analizy wykazały, że kobiety, zwłaszcza młode, częściej przyznawały się
do takich praktyk mężczyznom niż kobietom. a różnice sięgały 1O punktów procentowych. Odmienność wyników tych instytutów związana była ze zróżnicowa­
niem zespołu ankieterskiego ze względu na płeć.
W interpretacji autora analiz skłonność do udzielania różnych odpowiedzi
w zależności od płci ankietera związana była z faktem, iż wśród mężczyzn masturbacja jest generalnie częstsza i respondentki mogły zkładać większą ich permisywność w tym zakresie. Ponadto przyznanie się przed kobietą do takich praktyk
respondentki mogły uznawać za deprecjonujące, gdyż mogło być poczytane jako niemożność znalezienia sobie partnera. Interpretacje te odwołują się więc znowu do społecznej akceptacji odpowiedzi ze względu na ankietera. Należy dodać,
że w ten sam sposób można zinterpretować stwierdzony w tych badaniach
wpływ płci ankietera na odpowiedzi dotyczące homoseksualizmu i tolerancji wobec „przygód" pozamałżeńskich. Efekt płci ankietera nie wystąpił natomiast w py-
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
83
toniach o częstość stosunków seksualnych, trwałość ostatniego związku, liczbę
partnerów seksualnych itp., gdzie trudno byłoby określić, jaka jest odpowiedź społecznie pożądana ze względu na pleć ankietera.
Inne badanie, w którym zaobserwowano skłonność respondentów do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi ze względu na osobę ankietera, zostało przeprowadzone w roku 1989 i dotyczyło preferencji wyborczych przed wyborami gubernatora stanu Virginia (Finkel i in. 1991). Jeden z kandydatów był Murzynem, drugi zaś białym. Wszystkie badania przedwyborcze, włącznie ze
zrealizowanym w dniu wyborów, wskazywały zwycięstwo Murzyna o 4 do 11 punktów procentowych. Tymczasem w rzeczywistości wyprzedził on swojego kontrkandydata jedynie o ułamek procenta. Przeprowadzone analizy wyników badań
telefonicznych wykazały, że biali respondenci ankietowani przez Murzynów czę­
ściej deklarowali swoje poparcie dla kandydata Murzyna, zaś gdy ankieterem był
biały częściej dla białego kandydata. Różnice wyniosły od 8 do 11 punktów
procentowych. Tendencja taka wystąpiła szczególnie silnie wśród respondentów,
których preferencje wyborcze nie były silnie ugruntowane, nie były jeszcze skrystalizowane oraz których preferencje partyjne i związane z rasą kandydata pozostawały w konflikcie.
Rezultat ten może budzić wątpliwości związane ze sposobem identyfikacji rasy
ankietera w wywiadzie telefonicznym. Jednakże, jak wyjaśniają autorzy, Murzyna
można zidentyfikować w takim wywiadzie przede wszystkim na podstawie akcentu i sposobu wysławiania się. Pewnych wskazówek może dostarczyć również podawane respondentom nawisko ankietera. choć oczywiście nie można wykluczyć, że realizujący wywiady świadomie lub nieświadomie sugerowali swoje opinie
poprzez intonację lub inne wskazówki słowne. W innych badaniach telefonicznych stwierdzono jednak, że 3/4 respondentów prawidłowo identyfikowało rasę
ankietera (Meislin 1987).
Powyższe dane pozwalają sądzić, że w wywiadzie telefonicznym możliwe jest
również wystąpienie „efektu wieku" ankietera. Choć nie udało nam się odnaleźć
badań na ten temat, to jednak wydaje się, że na podstawie brzmienia głosu
i sposobu mówienia można zidentyfikować też wiek rozmówcy, co przy określonej
problematyce wywiadu stwarza możliwość udzielania społecznie akceptowanych
odpowiedzi ze względu na tę cechę.
Przytoczone tutaj wyniki badań nad efektem ankieterskim w CATI wskazują, że
pomimo stałego, bieżącego nadzoru pracy ankietera i braku jego fizycznej obecności podczas rozmowy, efekt ankieterski występuje zarówno na etapie aranżacji,
jak i realizacji wywiadu. Co więcej, może on być na tyle znaczący, że stwarza ryzyko formułowania mylnych wniosków na podstawie badań. Choć efekt ankieterski częściowo może zostać ograniczony przez właściwy dobór i szkolenie zespołu
ankieterskiego, to jednak CATI okazuje się pod tym względem techniką podobną
do wywiadu kwestionariuszowego. Mechanizmy prowadzące do wystąpienia tego rodzaju „zanieczyszczeń" odpowiedzi są zbliżone, a rezultat ich oddziaływania
tylko trochę słabszy.
84
PAWEŁ 8. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
WARUNKI REALIZACJI WYWIADU
A WARTOŚĆ UZYSKIWANYCH ODPOWIEDZI
Jednym z podstawowych warunków uzyskiwania wartościowych, nie obciążo­
nych „zanieczyszczeniami" odpowiedzi w badaniach surveyowych jest stworzenie
odpowiednich warunków wywiadu. Szczególne zagrożenie w tym zakresie stwarza
obecność osób trzecich, które mogą bądź interweniować w odpowiedzi respondentów, w rezultacie czego trudno jest niejednikrotnie ustalić, kto jest jej autorem,
bądź też, samą swoją obecnością ograniczać swobodę wypowiedzi respondentów, zwłaszcza w przypadku pytań drażliwych i o charakterze osobistym. Stąd też
w każdym niemal podręczniku technik badawczych oraz podręczniku ankietera
znaleźć można dyrektywę nakazującą realizację wywiadu sam na sam z respondentem, w warunkach gwarantujących prywatność odpowiedzi. Analogiczne
w swojej intencji zalecenia dotyczą również ankiety pocztowej, w której respondenci proszeni są zazwyczaj o samodzielne jej wypełnienie.
Tymczasem „rzeczywistość terenowa" dość daleko odbiega od założeń. W Polsce ankieta pocztowa, według deklaracji respondentów, blisko w 1/4 przypadków wypełniana jest w gronie rodzinnym bądź przy aktywnym współudziale innych osób (Sztabiński 1997), a wywiad kwestionariuszowy w około 50% odbywa się
w obecności osób trzecich (Lutyńska 1990; 1993). Należy jednak wyjaśnić, że nie
jest to polska specyfika. W ojczyźnie surveyu, Stanach Zjednoczonych, gdzie wywiad jest bodaj najbardziej zakulturowany, a więc jego reguły znane w społe­
czeństwie, osoby trzecie są obecne podczas 25 do 50% realizowanych wywiadów
(Bradburn i Sudman 1979).
Liczne badania potwierdzają, że obecność osób trzecich nie pozostaje bez
wpływu na udzielane odpowiedzi. W obecności współmałżonka ogólny obraz
małżeństwa przedstawiwany jest jako bardziej pozytywny, wyżej oceniany jest jego wkład w prace na rzecz gospodarstwa domowego (Aquilino 1993), częstsze są
braki odpowiedzi na pytania o życie seksualne i zarobki (Bradburn i Sudman
1979), a w obecności dzieci respondenci rzadziej przyznają się do używania kiedykolwiek narkotyków (Bradburn i Sudman 1979), wyżej oceniają zalety zamieszkiwania z dorosłymi dziećmi (Taietz 1962) itp. W Polsce tego typu analizy prowadziła
Lutyńska (1970) na materiałach pochodzących z 9 badań realizowanych w latach 1963-1967. Zwraca ona uwagę na zróżnicowanie wpływu osób trzecich
w wywiadzie kwestionariuszowym, w zależności od tego, kim są te osoby dla respondenta. W przypadku obecności osób tzw. ,,obcych" (spoza rodziny) ogólne
oceny dotyczące zadowolenia z życia i planów życiowych są bardziej pesymistyczne, niż wtedy, gdy w wywiadzie uczestniczy współmałżonek respondenta lub jego dzieci. Z kolei obecność osób należących do starszego pokolenia niż respondent (np. rodzice) lub młodszego (np. dzieci) wpływa na uzyskiwanie bardziej
,,tradycyjnych" odpowiedzi w pytaniach o wartości ogólne, takie jak ojczyzna,
patriotyzm itp.
Należy jednak dodać, że w wielu innych dziedzinach tematycznych wpływ
obecności osób trzecich na odpowiedzi nie wystąpi! lub by! pozytywny. Jeżeli
chodzi o tę ostatnią możliwość, to w obecności współmałżonka respondenci
chętniej mówili o drażliwych sprawach faktualnych dotyczących małżeństwa,
częściej przyznawali się do zamieszkiwania ze współmałżonkiem przed ślubem
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W 'WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
85
oraz do konfliktu w małżeństwie (Aquilino 1993). Warto zwrócić uwagę, że więk­
wskazanych „zanieczyszczeń" odpowiedzi daje się zinterpretować w kategoriach skłonności do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi, tym razem ze względu na osobę obecną podczas wywiadu.
Choć problem obecności osób trzecich jest ważny. to jednak badań na ten
temat jest bardzo molo, a jeżeli chodzi o wywiad telefoniczny - jest to obszar
niemal niespenetrowany. Tymczasem w przypadku tej wiośnie techniki ryzyko zniekształceń odpowiedzi i formułowania na ich podstawie błędnych wniosków z badań jest szczególnie duże. Może to mieć swoje źródło. z jednej strony, w świado­
mości mniej doświadczonych badaczy, z drugiej zaś w warunkach realizacji wywiadów telefonicznych.
CATI uchodzi za technikę najbardziej zestandaryzowaną spośród wszystkich technik surveyowych. Wynika to. jak wspomniano, z faktu, że ankieter, obok pytań,
wszystkie dodatkowe instrukcje i wzory zachowań (np. wyjaśnienia, pytania sondujące) ma łatwo dostępne na ekranie. Ponadto sposób prowadzenia wywiadu jest
monitorowany przez kontrolera. a uzyskane rezultaty (odsetek zrealizowanych
wywiadów, odpowiedzi i braki odpowiedzi respondentów itp.) porównywane są
z rezultatami innych ankieterów, co jest możliwe dzięki relatywnie dużej liczbie realizowanych przez jedną osobę wywiadów. Choć, jak wykazały to cytowane
wcześniej badania, nie zapewnia to nawet pełnej standaryzacji zachowań ankieterskich, czego rezultatem jest znacząca wariancja uzyskiwanych odpowiedzi. to
jednak mniej doświadczony lub krytyczny badacz zapewne uzna, że wspomniane
zabiegi gwarantują mu uzyskanie wyników wolnych od jakichkolwiek „zanieczyszszość
czeń".
Tymczasem standaryzacja zachowań ankieterskich nie zapewnia jeszcze ujednolicenia przebiegu wywiadu. Choć zachowania ankieterów w CATI są niewątpli­
wie bardziej zestandaryzowane niż w wywiadzie kwestionariuszowym, to niemal
całkowicie poza ich kontrolą pozostają warunki, w jakich respondenci udzielają
odpowiedzi na pytania. Realizując wywiad osobisty (kwestionariuszowy) ankieter
może przynajmniej próbować stworzyć jednolite, wymagane w podręcznikach
warunki uzyskiwania wartościowych odpowiedzi. Natomiast w wywiadzie telefonicznym nie ma on kontroli nad tym, czy respondent udzielając wywiadu nie oglą­
da równocześnie interesującego filmu albo też czy współmałżonek lub inna „znacząca" dla niego osoba nie słucha jego odpowiedzi lub nawet komentuje je.
Wprawdzie zazwyczaj nie może ona słyszeć pytań, co ogranicza zapewne jej
wpływ na udzielane odpowiedzi, ale biorąc pod uwagę cytowane wcześniej wyniki badań nad wpływem osób trzecich w wywiadzie kwestionariuszowym stanowi
to zagrożenie dla wartości danych, którego nie można lekceważyć.
W dostępnej nam literaturze dotyczącej CATI udało się odnaleźć jedno tylko
badanie na temat wpływu osób trzecich na uzyskiwane odpowiedzi. Zrealizowano je w związku ze wspomnianym już badaniem dotyczącym zachowań seksualnych Francuzów (Firdion 1993). W analizach uwzględniono pytania dotyczące liczby partnerów seksualnych w ciągu ostatnich 12 miesięcy, 5 lat i całym
życiu, praktyk homoseksualnych w ciągu ostatnich 5 lat, użycia środków antykoncepcyjnych w ciągu 12 miesięcy i używania narkotyków w ciągu całego ży­
cia.
86
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
W pierwszym etapie analiz, w którym badano wpływ obecności osób trzecich
od tego, kim była ta osoba, nie stwierdzono jakiegokolwiek ich znaczenia dla uzyskiwanych odpowiedzi. Wychodząc z założenia, że analizy te miały
charakter zbyt upraszczający, gdyż te same zachowania mogą być inaczej oceniane przez różne osoby trzecie (kolegę, współmałżonka, rodzica czy dziecko),
w dalszym ciągu wzięto pod uwagę tylko osoby pozostające w związku małżeń­
skim, formalnym lub nieformalnym. Przedmiotem analiz uczyniono jedynie wpływ
obecności współmałżonka podczas wywiadu.
Analizy te wykazały, że na pytania o partnerów seksualnych, niezależnie od
okresu, którego one dotyczyły, respondenci odpowiadający w obecności współ­
małżonka podawali mniejszą ich liczbę niż ci, których współmałżonek był nieobecny. Choć tendencja taka wystąpiła zarówno wśród kobiet, jak i wśród męż­
czyzn, to jednak u tych ostatnich była ona znacznie silniejsza dla okresów krótszych, tzn. 12 miesięcy i 5 lat. Jest to zrozumiale, gdyż mężczyźni deklarują
generalnie większą liczbę partnerek seksualnych niż kobiety - liczbę partnerów.
W przypadku pytań o stosowanie środków antykoncepcyjnych i kontakty
homoseksualne (z próby wyłączono osoby żyjące w związkach homoseksualnych)
nie stwierdzono różnic między odpowiedziami respondentów udzielanymi w obecności lub też bez obecności współmałżonka. Różnice takie wystąpiły natomiast
w odpowiedziach na pytania o używanie narkotyków i to zarówno wśród kobiet,
jak i wśród mężczyzn.
Interpretując te wyniki autor zwraca uwagę, że między małżonkami ustalają się
zazwyczaj pewne wspólne, akceptowane przez obie strony normy. Stąd też
w wielu sferach tematycznych obecność współmałżonka nie ma wpływu na deklaracje w wywiadzie. Jednakże w sytuacji, gdy pytanie dotyczy zachowań niezgodnych z tymi normami, obecność taka staje się przyczyną zniekształceń udzielanych odpowiedzi. Jest to więc wspomniana skłonność do udzielania społecznie
akceptowanych odpowiedzi ze względu na współmałżonka.
niezależnie
SPECYFIKA KONTAKTU TELEFONICZNEGO
A WARTOŚĆ ODPOWIEDZI
Choć jedną z postawowych chrakterystyk technik surveyowych jest to, że są
one oparte na komunikowaniu się, to jednak sposoby tego komunikowania mogą
być różnorodne. O ile we wszystkich ankietach (pocztowej, audytoryjnej, pod kontrolą itp.) odbywa się ono za pośrednictwem pisma, to w wywiadzie jest to komunikacja ustna. Fakt ten, czego dowodzą liczne badania, ma istotne konsekwencje
dla udzielanych odpowiedzi. Różnice rozkładów odpowiedzi na te same pytania
uzyskane w wywiadzie kwestionariuszowym i ankiecie pocztowej można interpretować na wiele różnych sposobów, na przykład odwołując się do odmienności
mechanizmów generowania wypowiedzi ustnych i pisemnych (Galtung 1967;
Kurcz 1980; Lalewicz 1975), odmienności fizycznych i społecznych warunków tworzenia tych typów przekazów (Gostkowski, Sztabiński 1990; Nowak 1965; Siemiatycki 1979) i wielu innych. Nie jest najistotniejsze w tym miejscu, która z nich jest słu­
szna. Istotne jest to, iż wszystkie wskazują na konsekwencje, jakie pociąga za sobą
zróżnicowanie środków przekazu.
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
87
Biorąc to pod uwagę należy zadać sobie pytanie, na ile odmienności w komunikacji ustnej w wywiadzie kwestionariuszowym i telefonicznym mogą wpły­
wać na udzielane odpowiedzi. Najpierw jednak warto przytoczyć inne rezultaty
cytowanych już badań Singer i in. (1983), dotyczących skuteczności zabiegów
aranżacyjnych w wywiadzie telefonicznym. Biorąc pod uwagę doświadczenia
z wywiadem kwestionariuszowym wskazujące, że ankieterzy, którzy przez telefon
starają się umówić z respondentem na wywiad, uzyskują zazwyczaj więcej odmów niż ci, którzy umawiają się bezpośrednio, podczas osobistego kontaktu, moż­
na oczekiwać, że również w wywiadzie telefonicznym odsetek niezrealizowanych
wywiadów z powodu odmowy respondenta będzie relatywnie wysoki.
Przeprowadzone analizy wykazały, że wywiad telefoniczny w porównaniu
z kwestionariuszowym jest, jeżeli chodzi o ogólną skuteczność zabiegów aranża­
cyjnych, istotnie techniką trochę „gorszą". Wprawdzie screening przez telefon
udało się przeprowadzić w 86, l % przypadków, co jest wartością zbliżoną do osią­
ganej w Stanach Zjednoczonych w wywiadzie kwestionariuszowym o zbliżonej tematyce (87%), ale zgodę respondenta na wywiad uzyskano tylko w 60,9% przypadków wobec 77% w wywiadzie kwestionariuszowym. Wskazuje to, że przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, bezpośredni lub pośredni charakter ustnego
komunikowania się z respondentem. a więc fakt fizycznej obecności bądź nieobecności ankietera podczas kontaktu ma istotne znaczenie dla uzyskania zgody
na wywiad. Choć nie są nam znane analogiczne porównania dla Polski, to jednak na podstawie przytoczonych wcześniej doświadczeń z umawianiem się na
wywiad kwestionariuszowy przez telefon można sądzić, że prawidłowość będzie
analogiczna.
Przechodząc obecnie do sprawy wpływu chrakteru komunikowania się w wywiadzie telefonicznym na odpowiedzi należy podkreślić przede wszystkim większą
„szybkość" rozmowy przy tego rodzaju kontakcie. Badania, w których zadawano
respondentom identyczną serię pytań w wywiadzie kwestionariuszowym i telefonicznym, wykazały, że w przypadku pierwszej z tych technik wymagało to nieco
więcej czasu. Przykładowo, w badaniach Grovesa (1978) czas poświęcony na zadanie pytań wyniósł w wywiadzie kwestionariuszowym 13,7 minuty, a wywiadzie
telefonicznym 11,8 minuty; w badaniach, które zrealizował Kormendi (1988), czas
trwania rozmowy wyniósł odpowiednio 36,5 i 32, l minuty.
Szybkość rozmowy przez telefon ma liczne konsekwencje dla uzyskiwanych odpowiedzi. We wspomnianych badaniach Grovesa i Kormendi stwierdzono udzielanie w wywiadzie telefonicznym mniej szczegółowych, w porównaniu z wywiadem
kwestionariuszowym, odpowiedzi na pytania otwarte. Jordan i in. (1980), prowadząc badania oparte na analogicznym schemacie, wykrył silniejszą skłonność respondentów do „potakiwania" w odpowiedzi na zadawane pytania o postawy
wobec zdrowia w wywiadzie telefonicznym i wskazywanie odpowiedzi bardziej
skrajnych. W innym badaniu (ACSF 1992) prowadzonym także na podstawie wywiadu telefonicznego stwierdzono większą skłonność do udzielania odpowiedzi
zgodnych z normami (w pytaniach o zachowania np. używanie pasów bezpieczeństwa w samochodzie) i mniej refleksyjnych, bardziej powierzchownych oraz
mniej emocjonalnych (w pytaniach o opinie np. dotyczące wyobrażenia własnej
śmierci). I wreszcie niektóre wyniki wskazują, że w wywiadzie telefonicznym częst-
88
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
sze są odpowiedzi „nie wiem" i braki odpowiedzi (Jordan i in. 1980), choć w innych tendencja taka nie wystąpiła (Kormendi 1988).
Wydaje się, że różnice te związane są z faktem, że w wywiadzie telefonicznym
kontakt ograniczony jest do komunikacji werbalnej, która służy, jak wynika z badań psychologicznych, przede wszystkim do przekazywania informacji i wiedzy.
Natomiast wyeliminowana jest komunikacja niewerbalna, przy pomocy której
przekazywana jest podczas rozmowy większość znaczeń istotnych w sensie społe­
cznym (Birdwhistell 1970; Watzlawic i in. 1967). W rezultacie kontakt ma chrakter
raczej formalny i ogranicza się do wymiany treści bezpośrednio związanych z realizacją wywiadu. Przykładowo, respondent nie może zastanowić się nad udzieleniem odpowiedzi, gdyż nie ma możliwości okazania ankieterowi, że wiośnie zastanawia się, a czynność taka, bez jej sygnalizowania powoduje niezręczne przerwy
w rozmowie. Ponadto znaczne zredukowanie społecznego wymiaru kontaktu mię­
dzy ankieterem a respondentem nie sprzyja, jak wynika z badań nad wywiadem
kwestionariuszowym, uzyskiwaniu przemyślanych odpowiedzi (Dijkstra i van der
Zouwen 1988). W sumie więc wydaje się, że wywiad telefoniczny ma ograniczoną
przydatność przy badaniu zagadnień trudnych dla respondentów, wymagają­
cych od nich zastanowienia i wysiłku, a od ankieterów stworzenia do tego odpowiednich warunków. W szczególności zdaje się to dotyczyć pytań otwartych.
Jednakże również w przypadku pytań zamkniętych, występują różnice odpowiedzi między wywiadem kwestionariuszowym a telefonicznym. Groves i Kahn
(1979) porównując uzyskane przy zastosowniu tych technik odpowiedzi na pytania
o zadowolenie z życia, w których zastosowano skale 7-punktowe (w wywiadzie
kwestionariuszowym wręczane na karcie), nie stwierdził wprawdzie istotnych róż­
nic w wynikach. Jednakże przy zastosowaniu skal l OO-punktowych różnice były
znaczące. W wywiadzie telefonicznym respondenci częściej niż w wywiadzie kwestionariuszowym operowali pełnymi dziesiątkami (l O, 20, 30 etc.), rzadziej wskazując punkty kończące się na 5 (5, 15, 25 etc.).
We wspomnianym już badaniu dotyczącym życia seksualnego, w którym porównywano odpowiedzi na pytania z odczytywaną kafeterią, również stwierdzono
znaczące róznice wyników (Riandey i Firdion 1993). Wystąpiły one nie tylko w pytaniach faktualnych dotyczących stosunków seksualnych, ale również w pytaniu
metryczkowym o wykształcenie respondenta, w rezultacie czego jego poziom
ustalony w wywiadzie telefonicznym okazał się niższy niż w wywiadzie kwestionariuszowym. Warto dodać, że o ile różnice nie wystepowały dla pierwszych odczytywanych punktów, to pojawiły się już przy piątym i szóstym, co w przypadku
wykształcenia spowodowało ograniczenie liczby respondentów deklarujących
studia wyższe. Był to rezultat przerywania przez respondentów odczytywania kafeterii.
W innych badaniach telefonicznych, w których porównywalnym podpróbom
respondentów zadawano pytania o zarobki odczytując ich przedziały w porządku
rosnącym, malejącym i „od środka", wystąpił podobny efekt. Niezależnie od porządku prezentacji respondenci znacznie częściej wskazywali przedziały odczytywane jako pierwsze niż zamieszczone na dalszych miejscach (Monsees i Massey
1979). Jest to więc znowu rezultat „szybkości" wywiadu telefonicznego, na co nie
są „odporne" nawet pytania o cechy społeczno-demograficzne.
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. . .)
89
UWAGI KOŃCOWE
Robert M. Groves (1989) podsumowując swoje rozważania na temat występo­
wania skłonności do udzielania społecznie akceptowanych odpowiedzi w wywiadzie telefonicznym zwraca uwagę na istnienie w tym zakresie dwóch sprzecznych
tendencji: z jednej strony technika ta, dając poczucie anonimowości, sprzyja
udzielaniu szczerych odpowiedzi na pytania o sprawy drażliwe, ale z drugiej trudno jest w jej ramach stworzyć warunki do rozmowy o takich właśnie sprawach.
Parafrazując tę konstatację można powiedzieć, że wywiad telefoniczny spełnia
wiele warunków ku temu, aby być techniką surveyową dostarczającą najbardziej
wartościowych odpowiedzi, ale niektóre skutki założonego w niej sposobu uzyskiwania danych stanowią w tym zakresie istotną przeszkodę. Niewątpliwie poczucie
anonimowści i stosunkowo słabe „uwikłanie społeczne" podczas wywiadu telefonicznego jest czymś pożadanym, ale z drugiej strony trudniej jest w sytuacji, jaką
on stwarza, skłonić respondenta do wysiłku związanego z udzielaniem przemyśla­
nych odpowiedzi. Korzyści, jakie daje niemal pełna standaryzacja zachowań ankieterskich i bieżąca kontrola ich pracy, trudno jest przecenić, ale współwystępuje
z nimi brak jakiejkolwiek standaryzacji i kontroli warunków, w jakich respondenci
udzielają odpowiedzi. W sumie więc technika ta jest jak inne: ma swoje wady i zalety.
Wydaje się jednak, że istnieją pewne mozliwości ograniczenia niektórych negatywnych skutków procedury w wywiadzie telefonicznym. Jedną z nich jest wysyła­
nie do respondentów, przynajmniej w przypadku niektórych rodzajów badań, np.
naukowych lub szczególnie drażliwych, listów zapowiadających kontakt telefoniczny. List taki, zastosowany z powodzeniem w cytowanych badaniach nad zachowaniami seksualnymi, mógłby przy odpowiednim jego sformułowaniu skłonić
respondentów do udzielania bardziej przemyślanych odpowiedzi.
Istotne znaczenie dla wartości uzyskiwanych odpowiedzi mógłby mieć również,
jak się zdaje, specjalny trening ankieterów w zakresie rozmów telefonicznych.
Chodzi w szczególności o umiejetność wyrażania i odczytywania w języku „mówionym" przekazów, które są charakterystyczne dla komunikacji niewerbalnej.
Rozszerzyłoby to repertuar sposobów, w jaki ankieter może wpływać na zachowania respondentów i tym samym mogłoby się przyczynić do uzyskiwania bardziej
przemyślanych odpowiedzi. Jednocześnie stałoby się możliwe odczytywanie przez
ankietera ukrytych znaczeń przekazów respondenta.
Wywiad telefoniczny ze wspomaganiem komputerowym jest techniką stosunkowo nową, na której temat wiemy ciągle jeszcze niewiele. Brak jest zwłaszcza
doświadczeń i wiedzy o jej stosowaniu w Polsce. Można przypuszczać, że podobnie jak w przypadku wywiadu kwestionariuszowego, w miarę badań nad jej zastosowaniami i wpływem na odpowiedzi, będzie ona ulegać pewnym modyfikacjom
i doskonaleniu. Pewien postęp w tej dziedzinie już się zresztą dokonał: jak wskazują Graves i Kahn (1979), w stosunku do pierwotnych zastosowań udało się, dzięki
odpowiednim zabiegom organizacyjnym, w znacznej mierze ograniczyć odsetek
braków odpowiedzi i odpowiedzi typu „nie wiem"
90
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
LITERATURA
ACSF, (1992) Analysis of Sexual Behavior in France: A Comparison Between Two Modes
of lnvestigation, Telephone Survey and Face-to-Face Survey, ,,AIDS", 6.
Aquilino, W. S. (1993) Effects of Spouse Presence During the Interview on Survey Responses concerning Mariage, ,,Public Opinion Quarterly", 57.
Beijn, A (1993) La masturbation feminine: un exemple d'estimation et d'analyse de la
sous-declaration d'une pratique, ,,Population" 5.
Birdwhistell, R. L. (1970) Kinesics and Context, Ballantine Books, New York.
Bradburn, N. M. i S. Sudman (1979) lmproving Interview Method and Questionnaire Design, Jossey-Bass Publishers, San Francisco.
Cahalan, D. (1969) Correlates of Respondent Accuracy in the Denver Validity Survey,
,,Public Opinion Quarterly", 32.
Cannell, Ch. F. (1977) A Summary of Studies of lnterviewing Methodology, 1959-1970,
Vital and „Health Statistics", Series 2, 69.
Cannell, C. F., R. M. Groves, L. Magilavy, N. Mathiowetz i P. V. Miller (1987) An Experimental Comparison of Telephone and Personal Health Surveys, National Center for
Health Statistics, Technical Series 2, 106.
Colombotos, J. (1965) The Effects of Personal vs. Telephone lnterviews on Socially Acceptable Responses, ,,Public Opinion Quarterly", 29.
Daniłowicz,
P. i P. B. Sztabiński (1986) Zmienne osobowe w badaniach socjologicznych.
Analizy weryfikacyjne, Analizy i próby technik badawczych w socjologii, t. VL K. Lutyńska i J. Lutyński (red.) Ossolineum, Wrocław.
Dijkstra, W. i J. van der Zouwen (1988) The Dual Nature of the Survey-lnterview (w:) H.- J.
Hippler, N. Schwartz i S. Sudman (red.), Social lnformation Processing and Survey
Methodology, Springer-Verlag, New York.
Edwards, A. L. (1957) The Social Desirability Variable in Personality Assessment and Research, The Dryden Press, New York.
Finkel, S. E., T. M. Guterbock i M. J. Borg (1991) Race-of-lnterviewer Effects in a Preelection
Poli, Public Opinion Quarterly, 55.
Firdion, J-M. (1993) L'effet du rang d'appel et de la presence du cojoint dans une enquete par telephone, ,,Population" 5.
Galtung, J. (1967) Theory and Methods of Social Research, Oslo.
Gostkowski, Z. i F. Sztabiński (1990) Autoweryfikacja jako technika poprawy jakości danych uzyskiwanych w wywiadzie kwestionariuszowym (w:) Analizy i próby technik
badawczych w socjologii, t. VIII, Z. Gostkowski (red.) Ossolineum, Wrocław.
Groves, R. M. (1978) An Empirical Comparison of Two Telephone Sample Designs, ,,Journal
of Marketing Research", 15.
Groves, R. M. (1989) Survey Errors and Survey Costs, John Wiley & Sons, New York.
Groves, R. M. i R. L. Kahn (1979) Surveys by Telephone, Academic Press, New York.
Groves, R. M. i L. J. Magilavy (1986) Measuring and Explaining lnterviewer Effects in Centralized Telephone Surveys, ,,Public Opinion Quarterly", 50.
Groves, R. M. i N. H. Fultz (1985) Genders Effecs Among Telepihone lnterviewers of Economic Attitudes, ,,Sociological Methodes and Research", 14.
Hagenaars, J. A. i T. G. Heinen (1982) Effects of Role - Independent lnterviewer Characteristics on Responses (w:) W. Dijkstra i J. van der Zouwen (red.), Response Behaviour
in the Survey Interview, Academic Press, London.
Hochstim, J. R. (1967) A Critical Comparison of Three Strategies of Collecting Data From
Households, ,,Journal of the American Statistical Association", 62.
WARTOŚĆ ODPOWIEDZI W WYWIADACH TELEFONICZNYCH (. ..)
91
Hyman, H. H. (1954) lnterviewing in Social Research, The University of Chicago Press, Chicago.
Jordan, L. A., A. C. Marcus i L. G. Reeder (1980) Response Styles in Telephone and Household lnterviewing: A Field Experiment, ,,Public Opinion Quarterly", 44.
Kane E. W. i L. J. Macaulay (1993) lnterviewer Gender and Gender Attitudes, ,, Public Opinion Quarterly", 57.
Kormendi, E. (1988) The Quality of lncome lnformation in Telephone and Face-to-Face
Surveys (w:) R. M. Groves et al. (red.) Telephone Survey Methodology, John Wiley &
Sons, New York.
Kurcz, I. (1980) Psycholingwistyka a psychologia procesów poznawczych (w:) A Schaff
(red.) Zagadnienia socjo- i psycholingwistyki, Wrocław.
Lalewicz, J. (1975) Komunikacja językowa i literatura, Wrocław.
Lana, R. E. (1969) Pretest Sensi/ization (w:) R. Rosenthal i R. L. Rosnow (red.) Artifact in Behavioral Research, Academic Press, New York.
Locander, W., S. Sudman i N. Bradburn (1976) An lnvestigation of Interview Method,
Threat and Response Distortion, ,,Journal of the American Statistical Association ", 71.
Lutyńska,
K. ( 1970) Osoby trzecie w wywiadzie socjologicznym i ich wpływ na odpowiedzi
respondentów, w: Analizy i próby technik badawczych w socjologii, Z. Gostkowski,
J. Lutyński (red.) t. 3, Wrocław, Ossolineum.
Lutyńska, K. (1990) Społeczne uwarunkowania wywiadu kwestionariuszowego w Polsce,
,,Studia Socjologiczne", 3-4.
Lutyńska, K. (1993) Surveye w Polsce. Spojrzenie socjologiczno-antropologiczne, Wydawnictwo IFiS PAN, Warszawa.
Meislin, R. (1987) Racial Divisions Seen in Poli on Howard Beach Attack, New York Times,
8 stycznia.
Monsees, M. L. i J. T. Massey (1979) Adapting Procedures for Col/ecting Demographic
Data in a Personal Interview to Telephone Interview, Proceedings of the Section on
Survey Research Methods, American Statistical Association.
Nowak, S. (1965) Studia z metodologii nauk społecznych, Warszawa.
Parry, H. J. i H. M. Crossley (1950) Validity of Responses to Survey Questions, ,,Public Opinion Quarterly". 14.
Riandey, B. i J-M. Firdion (1993) Vie personnelle et enquete telephonique, ,,Population", 5.
Sawiński, Z. (1996) Sondaże telefoniczne, ,,ASK", l.
Schaeffer, N. C. (1980) Evaluating Race-of-lnterviewer Effects In a National Survey, ,,Sociological Methods & Research", 8.
Siemiatycki, J. (1979) A Comparison of Mail, Telephone and Home Interview Strategies for
Household Health Surveys, ,,American Journal of Public Health", 69
Singer, E„ M. R. Frankel i M. B. Glassman (1983) The Effect of lnterviewer Characteristics
and Expectations on Response, .Public Opinion Quarterly", 47.
Stefanowska, M. (1988) Odbiorcy kultury. Deklaracje i rzeczywistość, PWN, Warszawa.
Sykes, W. i G. Hoinville (1985) Telephone lnterviewing on a Survey of Social Attitudes:
A Comparison with Face- to-Face Procedures, Social and Community Planning Research, London.
Sztabiński, F. (1996) Kontrola w badaniach surveyowych: pytania i odpowiedzi, ,,ASK", l.
Sztabiński, F. (1997) Ankieta pocztowa czy wywiad kwestionariuszowy? Wybór strategii badawczej, Wydawnictwo IFiS PAN, Warszawa.
Sztabiński, P. B. (w druku) Ankieterzy i ich respondenci. Od kogo zależq wyniki badań ankietowych?
92
PAWEŁ B. SZTABIŃSKI, FRANCISZEK SZTABIŃSKI
Taiet2, P. (1962) Conflicting Group Norms and the „ Third" Person in the Interview, ,,American Journal of Sociology", 68.
Watzlawick, P., J. Hemick-Beavin i D. Jackson (1967) Pragmatics of Human Communication, Norton, New York.
Willcock. H. D. (1952) Field Observation: A Progress Raport, ,,Social Survey Popers", Methodological Series, M. 53.
VALIDITY OF RESPONSES IN TELEPHONE SURVEYS (CATI)
An urgent need to speed up timing of surveys as we\\ as seeking for reduction
of financial costs of research prompted development of the new method of surveying. We make an overview. here, a telephone survey, and more precisely Computer Assisted Telephone lnterviewing (CAT\). There was a synthetic description of CAT\ in the second volume of ASK of 1996. In what follows we consider the
effect of CAT\ on the information received from respondents. We analyze: (i) anonymity of respondents, (ii) 'interviewing effect', (iii) unique situation of the telephone survey, and (iv) peculiar communication with respondent.