actionsound.pl

Komentarze

Transkrypt

actionsound.pl
PREZENTACJE
GRUDZIEŃ 2009
grudzień
Action Sound
dźwięk z Krakowa w akcji
Pamiętam kilka koncertów zespołu Ich Troje odbywających się w latach
2004-2007 – zrobiły na mnie ogromne wrażenie bardzo dobrze przygotowanym nagłośnieniem. Z wypiekami na twarzy wspominam również widowisko „Carmen TV” zorganizowane w ramach krakowskiego Festiwalu Sacrum
Profanum, na którym w widzów dosłownie uderzyła ściana dźwięku. Kilka
lat później uczestniczyłem w Pyromachinie – imprezie, która obok samych
efektów pirotechnicznych mogła pochwalić się niezwykle skutecznym i mocnym nagłośnieniem. Potrafiło ono wytworzyć na stacku głównym ciśnienie
akustyczne sięgające nawet 125 dB!
Wszystkie te imprezy łączy jeden wspólny mianownik: jest to krakowska firma Action Sound Janusza Baki, której tym razem postanowiliśmy się dokładnie przyjrzeć.
tekst
Łukasz Kornafel
Muzyka i Technologia
Pierwszy raz z Januszem Baką spotkałem się
pozostawiły już żadnej wątpliwości – nadszedł
Łukasz Kornafel, MiT: Trzeba przyznać, że
osobiście w trakcie IV edycji festiwalu Sacrum
czas, aby ugościć na łamach MiT kolejną firmę
początki firmy Action Sound wyglądały do-
Profanum w 2004 roku. Firma Action Sound zaj-
z Krakowa.
syć interesująco.
Janusz Baka, Action Sound: Początki firmy jako
mowała się wtedy kompletnym nagłośnieniem
niełatwej akustycznie hali walcowni. Na prze-
takiej to 1995 rok, a tak zupełnie na serio – cztery
strzeni kolejnych lat w wielu różnych miejscach
Na początku września udało mi się spotkać z do-
lata później. Można powiedzieć, że samo założenie
spotykałem właściciela tej firmy pracującego
syć zabieganym i zajętym Januszem Baką w jednym
firmy i jej początki zawdzięczamy innej krakowskiej
w charakterze realizatora frontowego licznych
z krakowskich klubów; efektem naszej dosyć długiej
firmie. Zawsze próbowałem „hałasować” na róż-
koncertów. Ostatnie zakupy, bardzo efektywny
rozmowy na temat historii firmy, imprez obsługiwa-
nych niewielkich imprezach, dlatego miałem tro-
rozwój firmy i coraz to częstsza obsługa przez
nych przez nią, a także samego sprzętu jest poniższy
chę drobnych zabawek związanych z moją pasją.
Action Sound największych imprez w kraju nie
materiał.
W końcu trafiła mi się praca, której nie byłem w sta-
84
www.muzyka-tech.pl
GRUDZIEŃ 2009
AC TI O N S O U N D
PREZENTACJE
nie obsłużyć własnym sumptem, a ponieważ było
Jaka to była produkcja?
powiedzmy, różnych dziwnych splotów okoliczności
to zlecenie, na jakie miałem wyłączność, zdecydo-
Był to program „Ananasy z mojej klasy”. Trzeba przy-
przed rozpoczęciem pracy w telewizji w roku 1995
wałem się zatrudnić inną firmę jako podwykonaw-
znać, że troszkę się porwaliśmy na niego, ale z drugiej
byłem zmuszony przejść na jakiś czas do szkoły te-
cę. Od razu powiedziałem jednak, że jest to moja
strony zapał i motywacja o tyle wyszły nam na dobre,
atralnej, gdzie trafiłem na musical „Chicago” – jeden
impreza i w związku z tym proponuję współpracę.
że zrobiliśmy wszystkie edycje programu, czyli – jeżeli
z pierwszych musicali w Polsce, który był realizowany
Wykonałem jeden telefon i, nie ubierając specjalnie
dobrze pamiętam – sześć edycji. W tym czasie zaczę-
na mikroportach. Pracowałem wtedy już jako realiza-
w słowa mojej propozycji, powiedziałem, że to ja
liśmy robić także inne programy, w tym m.in. „Drogę
tor. Miałem wtedy zespół grający na żywo (Jazz Band
firmuję całość. Moja propozycja spotkała się jednak
do gwiazd”, „Trafiony zatopiony” czy „We dwoje”.
Ball), a do tego sześć mikroportów, przepinanych
z odmową. Przedstawiłem zatem całe zajście or-
w trakcie, ponieważ nie było wystarczającej ilości dla
ganizatorowi imprezy. Organizator powiedział, że
Czy systemy, które wtedy stawialiście, to
wszystkich artystów. Dodatkowo pogłośnienie chóru
i tak chce, abym to ja robił. Dokonałem szybkich
były jakieś drobne konstrukcje?
za pomocą mikrofonów pojemnościowych umieszczonych dookoła sceny.
kalkulacji i powiedziałem, że brakuje mi tyle i tyle –
Początkowo te programy były oparte w dużym
na drugi dzień w kasie czekały na mnie pieniądze.
stopniu na playbackach. Chodziło tutaj o dobre po-
Dzięki temu całą imprezę (a później także kolejne)
głośnienie mikroportów i zrobienie takiego planu
Porozmawiajmy zatem o pierwszych poważ-
zrobiłem sam.
dźwięku, żeby publika zgromadzona w studiu dobrze
nych zakupach firmy Action Sound.
słyszała i czuła muzykę. Później programy zaczęły się
W pierwszej kolejności trzeba powiedzieć o stole
Jaki był ten twój pierwszy sprzęt i pierwsze
rozbudowywać, wchodziły kapele grające na żywo.
Mackie SR40. Zresztą uważam, że jest to, jeżeli chodzi
inwestycje?
Jednocześnie, w trakcie realizacji kolejnych progra-
o preampy i equalizację, jeden z lepiej brzmiących mik-
W tamtych latach dysponowałem systemem, który
mów, sprzętu zaczęło przybywać. Wtedy na przy-
serów. Naprawdę, chyba nie trafiłem do tej pory na
składał się z ośmiu kolumn JBL SR 4733 napędzanych
kład „Drogę do gwiazd” robiliśmy na Mackie SR40.
lepiej brzmiący mikser. Był on uzbrojony w czterdzieści
wzmacniaczami ADS. Było to wsparte bardzo popu-
Pojawiło się także Mackie Fusion. Interes sam zaczął
przelotów mikrofonowych, cztery stereo, osiem wy-
larnymi w tamtym czasie – przynajmniej w Krakowie
się napędzać.
syłek AUX i meterbridge. Stół ten pracował jako front.
– subbasami typu odwrotka. Jeżeli chodzi natomiast
W tamtych czasach, niestety, jako monitor wyko-
o stół, funkcjonowała wtedy w firmie konstrukcja
Twoje inwestycje w sprzęt i samo zaintere-
rzystywana była, dosyć nielubiana później przez
LX7. Był to sprzęt, na którym można było zrobić nie-
sowanie dźwiękiem wiązało się od początku
wszystkich, Yamaha serii GA. Bardzo szybko się jej
wielkie produkcje, jednak spory program telewizyjny
z pasją…
pozbyłem. Jeżeli chodzi o nagłośnienie, zaczął poja-
już niespecjalnie.
Moją większą przygodę z dźwiękiem zacząłem, kiedy
wiać się system Mackie Fusion. Początkowo były to
Dokupionego sprzętu nie było rewelacyjnie dużo.
próbowałem przyjąć się do pracy w telewizji Kraków.
cztery słupki na stronę, później liczba zwiększyła się
Wystarczający front miałem, a potrzeby mikserowe
Trafiłem na kurs realizatorów dźwięku, na którym,
do siedmiu słupków. Na czterech sztukach – dzięki
nie były zbyt duże, ponieważ osób biorących udział
żeby nie wpuszczać nowych i konkurencji, bardziej
temu, że efektywność tych urządzeń jest spora – dało
w nagraniu również nie było zbyt wiele. Najbar-
starano się nas zniechęcić niż zachęcić do wykony-
się zagrać już dosyć spory plener na kilkanaście tysięcy
dziej brakowało mi kilku odsłuchów, dodatkowych
wania tego zawodu. Byłem jednak na tyle zawzięty,
osób. Pracowało się wtedy w konfiguracji cztery gór-
wzmacniaczy itd.
że pojawiałem się zawsze i wszędzie. Na skutek,
ki, cztery doły aktywne i cztery pasywne.
Janusz Baka, Action Sound
www.muzyka-tech.pl
85
PREZENTACJE
GRUDZIEŃ 2009
ACTION S O U ND
Operetka „Baron Cygański” – Niepołomice 2008
Ze stołu sygnał wychodził w postaci prawa lewa, tra-
Największym krokiem w kierunku rozwijania bazy
Takich imprez było dosyć dużo, więc zależało mi na
fiał na pierwszą paczkę i dalej przekazywany był do
sprzętu EAW w naszej firmie był upadek firmy nagło-
czymś niedużym, mobilnym i ładnie wyglądającym.
kolejnych kolumn. Jeżeli chodzi o napęd do kolumn
śnieniowej w Czechach.
Udałem się zatem do firmy Alphard początkowo
pasywnych, były one zasilane za pomocą wyjść w ko-
z zamiarem zakupu szesnastu elementów małego
lumnach aktywnych. W momencie, gdy mieliśmy po
Powiedz coś więcej na ten temat.
Hannibala. Po długich rozmowach wyjechałem stam-
siedem słupków systemu Mackie Fusion na stronę,
Gdy czeska firma zajmująca się nagłośnieniem upa-
tąd z 32 górkami Hannibal HM-3X i ośmioma dołami
zaczął pojawiać się w naszej firmie system EAW.
dła, dalsze losy systemu pracującego tam powierzo-
Hannibal 18SL2. Trafiło się, że sprzęt ten został zaku-
ne zostały czeskiemu przedstawicielowi produktów
piony przed sezonem, przez co leżał on jakiś czas nie
Od razu był to kompletny system?
EAW. Szukał on najbliższej firmy w Europie dysponu-
używany w magazynie. Pewnego dnia trafił się jednak
W pierwszej kolejności pojawiły się kolumny full ran-
jącej właśnie tym systemem, aby zaproponować jej
taki koncert, że z magazynu wyjechało w zasadzie
ge. Było to po sześć sztuk na stronę: cztery paczki
powiększenie zestawu. Tak zgłosił się do mnie – rok
wszystko, co mogło grać. Na dużą imprezę, gdzie
dalekiego zasięgu – EAW KF760, i dwie bliskiego za-
temu mój system rozwinął się o kolejne szesnaście
mieli być różni realizatorzy, miałem do wyboru wziąć
sięgu – EAW KF761. Dodatkowo zakupiłem wzmac-
górek i szesnaście subbasów. Ponieważ ten zestaw
albo EAW, albo Hannibala. Stwierdziłem, że tam,
niacze marki Lab.gruppen, przez długi czas bazowali-
oparty był na dołach SB1000, kupiłem go właśnie
gdzie będą obcy realizatorzy, którzy nie znają syste-
śmy jednak na subbasach firmy Mackie.
z tymi konstrukcjami. Obecnie w ofercie firmy Action
mu, musi jechać EAW, sam natomiast zdecydowałem
Sound znajduje się dwadzieścia elementów KF760,
się zagrać na Hannibalu. Okazało się wtedy, że do
osiem KF761, osiem BH760 i szesnaście SB1000.
zagrania było Ich Troje i dzień później The Legends.
und?
Na przestrzeni lat, obok samego frontu,
Później w firmie pojawił się również duży sys-
JBL nigdy mi się nie podobał brzmieniowo, Meyer
mocno rozwinął się również system monito-
tem Hannibal.
Sound natomiast to nie była ta półka, w którą chcia-
rowy.
Duży Alphard pojawił się trochę później. Graliśmy na
łem uderzyć. Dodatkowo dystrybutor, u którego
To w zasadzie szło niezależnym torem. W tym czasie
małym systemie, mieliśmy go ogranego w różnych
brałem cały sprzęt, planował w tym okresie także ob-
kupiliśmy monitory EAW, wzmacniacze Lab.gruppen
warunkach – spisywał się naprawdę znakomicie.
jęcie pieczy nad EAW. Wspólnie doszliśmy do wnio-
10000Q, konsoletę Yamaha M7CL, odsłuchy bez-
Czasami, gdy gramy imprezy, gdzie nie ma specjal-
sku, że zarówno dla mnie, jak i dla niego będzie to
przewodowe itp.
nych wymogów sprzętowych, ekipa woli zabrać
Dlaczego wybór padł akurat na konstrukcje
EAW, a nie na przykład JBL czy Meyer So-
dobry ruch. Jemu ułatwiło to rozpoczęcie dystrybucji
Alpharda.
tych produktów i rozwój firmy, mnie zresztą też.
Oprócz EAW firma Action Sound uzbroiła
Co wielu dziwi, często łączymy również zestawy Al-
Wynegocjowałem bardzo dogodne warunki płat-
się również w system firmy Alphard.
phard z dołami EAW. Ponieważ zacząłem pojawiać
ności i nasza współpraca wyglądała bardzo dobrze.
Szukałem czegoś, co mogłoby nam zapewnić obsłu-
się coraz częściej w firmie Alphard, byłem namawia-
Do zakupionych „górek” doszły później doły BH760.
gę mniejszych imprez, czasami imprez budżetowych.
ny dosyć długo do zakupu dużego zestawu Hannibal.
86
www.muzyka-tech.pl
PREZENTACJE
GRUDZIEŃ 2009
ACTION S O U ND
Zdarzyło się tak, że dostaliśmy te paczki na zagranie
jakiejś imprezy. Okazało się, że całość gra bez zbędnych kombinacji, ustawień, konfiguracji, został spięty
tak, jak nam podano, i wszystko pracowało bezproblemowo.
Jaka była największa impreza obsługiwana
przez Twoją firmę?
Prawdopodobnie największy koncert, jaki odbył
się do tej pory w Polsce, dla największej liczby ludzi
– półtora miliona osób. Był to koncert po śmierci Papieża, obył się on na Błoniach w Krakowie.
Graliśmy go jeszcze na systemie Mackie. Później
obsługiwaliśmy również spotkanie nowego Papieża z młodymi w tym samym miejscu. Na potrzeby
tego koncertu zawiesiliśmy już EAW na froncie,
natomiast druga i trzecia strefa skonstruowana została w oparciu o kolumny Mackie Fusion.
Jakiego typu koncerty obsługujecie najczęściej?
Najczęściej mamy kontakt z muzykami jazzowy-
Pyromachina
mi, którzy są bardzo wymagający pod względem
drobiazgów. Obsługujemy na przykład coroczny
festiwal jazzowy, gdzie wymagania realizatorów są
porostu kosmiczne. Pamiętam na przykład jednego
się natomiast, że graliśmy około dwustu koncer-
duża impreza. Tydzień montażu, trzy tygodnie
z realizatorów, który przyjechał z własną walizką
tów w roku. Bywało, że trzeba było postawić
imprezy, tydzień demontażu. Idąc za ciosem,
mikrofonów, prosząc, aby nikt z ekipy ich nie doty-
dwie, trzy aparatury wciągu dnia, a czas gonił do
stworzyliśmy projekt muzyki poważnej, z którym
kał, a wszystkie mikrofony on sam sobie zamontu-
tego stopnia, że ja i monitorowiec przemieszczali-
jeździmy po całej Polsce.
je. „Najgorszymi” mikrofonami, które znajdowały
śmy się z jednego miejsca do drugiego wraz z ze-
Są to koncerty Grażyny Brodzińskiej „Magiczny
się w tej walizce, były wstęgowe Royery…
społem. Obok tego gramy również sporo muzyki
Hollywood”. Pewnego dnia, gdy graliśmy kon-
poważnej, w tym również trasy koncertowe.
cert, rozmawiałem z organizatorką – zaczynaliśmy
Przez długi czas pracowaliście również
wówczas naszą współpracę. Powiedziałem, że
przy sporych trasach koncertowych.
W ofercie firmy obok samego dźwięku są
obawiam się, że będzie to kolejny nudny koncert
Tak, to prawda, już od ponad ośmiu lat obsługuje-
również multimedia.
z konferansjerem itd. Zapytała mnie, jak bym to
my koncerty grupy Ich Troje, a także solowe pro-
Prawdę mówiąc, najpierw w firmie pojawiły się
widział. Wtedy zacząłem opowiadać, co mi ślina
jekty członków tego zespołu. Model pracy przy
krzesła. Było to w trakcie festiwalu filmowego
na język przyniosła – okazało się później, że 90%
tych produkcjach był bardzo różny, bo były to nie
w Cieszynie, gdzie organizator zlecił nam zamie-
z tych pomysłów zostało zrealizowanych. Stwo-
tylko trasy, ale także imprezy całodzienne łączone
nienie lodowiska na kino. Postanowiliśmy tę pro-
rzyliśmy widowisko bardziej multimedialne, w któ-
z występami innych zespołów. Czasami zdarzało
dukcję zrobić własnymi siłami. Była to naprawdę
rym wykorzystujemy ekrany, ścianę diodową,
projektory itp. Pod kątem tego projektu stworzona została nawet orkiestra symfoniczna – gra ona
Trasa koncertowa „Ich Troje”
tylko dla naszych potrzeb.
Jakie są plany dalszego rozwoju firmy? Co kupiłbyś, gdybyś miał nieograniczone środki?
W planach jest m.in. zakup kilku kolejnych paczek
systemu EAW oraz kilku dodatkowych stołów cyfrowych. Nie wiem też, czy gdybym faktycznie
miał nieograniczone fundusze, to nie pokusiłbym
się o zakup jeszcze dwustu paczek Alphard Hannibal…
Życzę Ci zatem kolejnych, dużych zakupów i ciągłego rozwoju firmy. Dziękuję za
rozmowę.
88
www.muzyka-tech.pl

Podobne dokumenty