miejski magazyn milek design

Komentarze

Transkrypt

miejski magazyn milek design
MIEJSKI MAGAZYN MILEK DESIGN
ISSN 2353-2459
NUMER SPECJALNY // SIERADZ OPEN HAIR FESTIVAL 2014
Bohaterowie niezwykłego fotoreportażu
Radka Polaka kochają swoją pracę i swoich
klientów. Wiedzą, że równie ważna jak
fryzura są rozmowa i indywidualne podejście.
ZAWÓD:
FRYZJER
miasto // moda // design // kultura // sztuka
MIEJSKI MAGAZYN MILEK DESIGN
NUMER SPECJALNY // SIERADZ OPEN HAIR FESTIVAL 2014
04 W OBIEKTYWIE RADKA POLAKA
Zawód: fryzjer
Kilkadziesiąt zdjęć Radka Polaka zabiera nas
w podróż do świata fryzjerskich tradycji i ludzi
dumnych ze swojego fachu
14
CZŁOWIEK BRZYTWA
Sztuka znikania
Historia artystycznej drogi Andrzeja Piasecznego
17
FRYZJERSCY MISTRZOWIE WSZECH CZASÓW
Antoine Cierplikowski i jego gwiazdy
22 HITY SIERADZ OPEN HAIR FESTIVAL
Najważniejsze wydarzenia: koncerty, pokazy mistrzów,
konkurs im. Antoine’a Cierplikowskiego
26 SZEŚĆ LAT SIERADZ OPEN HAIR FESTIVAL
Fryzjerska podróż w czasie
30 WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ
O CIERPLIKOWSKIM
14
22
18
22
Brzytwa // Miejski Magazyn Milek Design
Wydawca: Go Culture sp. z o.o., ul. Puławska 24a/32, 02-512 Warszawa
na zlecenie Milek Design, www.milekdesign.pl
ISSN 2353-1576
Redakcja: ul Rakowiecka 1./3 lok.4, 02-517 Warszawa
tel. 22 499 10 10, [email protected]
Zespół redakcyjny: opieka artystyczna – Anna Król,
redaktor prowadząca – Julia Rzemek, sekretarz redakcji – Katarzyna Rudzik
Druk: Poligrafus Jacek Adamiak
Skład: gra-fika.com
Na okładce: zdjęcie Radka Polaka
Zdjęcia str. 2: materiały promocyjne SOHF
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI:
Redakcja i promocja: Katarzyna Rudzik, [email protected]
Partner specjalny numeru: Sieradz Open Hair Festival
28
32 ROZMOWA Z JACKIEM WALCZAKIEM,
PREZYDENTEM SIERADZA
o dotychczasowych edycjach festiwalu i kolejnych
inwestycjach związanych z Antoinem Cierplikowskim
33 SIERADZ ŚLADAMI CIERPLIKOWSKIEGO
Zakątki mistrza, czyli miejsca, które trzeba odwiedzić
podczas wizyty w Sieradzu
34 RAPORT SPECJALNY
Polka u fryzjera
36 GWIAZDY NA SOHF
38 TAK SIĘ BAWILIŚMY
Miasto talentów,
święto artystów!
Sieradz Open Hair Festival to wyjątkowe wydarzenie,
podczas którego nie tylko prezentujemy najciekawszych
artystów grzebienia, ale także zabieramy Państwa w podróż do
przeszłości. Dzięki Antoine’owi Cierplikowskiemu przenosimy się do szalonego Paryża lat 20. i 30., podpatrujemy
fryzury najsłynniejszych gwiazd srebrnego ekranu, śledzimy
największe modowe rewolucje dokonywane grzebieniem
Cierplikowskiego i nożyczkami Chanel.
W Sieradzu, jak przystało na miejsce urodzenia geniusza grzebienia, nowoczesne spotka
się z przeszłością, młode talenty z prawdziwymi mistrzami, a fryzjerskie atelier XXI wieku
konkurować będą o palmę pierwszeństwa z tradycyjnymi zakładami fryzjerskimi.
Tegorocznej edycji SOHF towarzyszy hasło „Kuźnia talentów”, dzięki któremu zgodnie z festiwalową
tradycją nawiązujemy do jednego z obszarów działalności wielkiego Antoine’a Cierplikowskiego.
Podczas Sieradz Open Hair Festival, od 18 do 20 lipca przypominamy rzemieślników i artystów,
kreatorów i nauczycieli – ludzi, którzy od lat nie tylko zajmują się fryzjerskim fachem, ale także
przekazując go z pokolenia na pokolenie wychowują kolejnych adeptów fryzjerskiej sztuki. Ich mistrzem
jest Antoine Cierplikowski, fryzjer z Paryża, który pod koniec życia powrócił do rodzinnego miasta, by
tworzyć „kuźnię talentów” i ułatwiać start w zawodzie młodym zdolnym kolegom.
„Brzytwa” trafia w Państwa ręce dzięki życzliwości innych niezwykłych fryzjerów. Duet Katarzyna
Poniatowska-Miłek i Dariusz Miłek to styliści, którzy z sieradzkim festiwalem związani są od samego
początku. W tym roku użyczają nam łamów swojego magazynu, a także przypominają najciekawsze
kreacje przygotowane w ostatnich pięciu latach dla Sieradz Open Hair Festival.
REDAKCJA
// 3
W obiektywie Radka Polaka
Zawód: fryzjer
Miejsca, gdzie czas się zatrzymał. Fryzjerzy w kitlach i wierni im od
kilkudziesięciu lat klienci. To bohaterowie wyjątkowego fotoreportażu,
którego premiera towarzyszy Sieradz Open Hair Festival 2014.
Zdjęcia: Radek Polak
Tekst: Anna Król
Kilkadziesiąt zdjęć Radka Polaka zabiera nas w podróż do świata fryzjerskich tradycji i ludzi dumnych ze swojego fachu. To próba utrwalenia w nastrojowych kadrach miejsc i osób powoli odchodzących w przeszłość. Polak zagląda do zakładów, gdzie wciąż najważniejsza
jest rozmowa z klientem, indywidualne traktowanie, w których przy szumie suszarki opowiada się rodzinne historie, nawiązuje wieloletnie przyjaźnie. Tu fryzjer jest kimś więcej niż dostawcą szybkiej i przewidywalnej usługi. Bywa psychologiem, partnerem do dyskusji,
doradcą w życiowych dylematach. Z tym niewspółczesnym podejściem do klienta idą w parze tradycyjne metody strzyżenia, golenia,
ondulowania. Klimatu dodają bibeloty z przeszłości, które niczym dekoracje zdobią ściany i półki zakładów: stare zdjęcia, ufryzowane
głowy manekinów, kalendarze, maskotki, figurki, sztuczne kwiaty.
Fotoreportaż Radka Polaka to okazja, by podumać nad metamorfozą, jaką przeszedł fryzjerski zawód oraz zachować od zapomnienia
ostatnich strażników fryzjerskiej tradycji. Jest wśród nich Stefana Baryga, którego zakład mieści się przy ul. Żegańskiej 13 w Międzylesiu od 90 lat. Kiedy powstawał w 1924 r. kobiety szturmowały salony piękności i obcinały włosy na krótko, a klienci przychodzili
na ul. Żegańską co sobota, by się ogolić, przystrzyc i przygotować do kolejnego tygodnia. Przy ul. Żelaznej 31 w Warszawie
od ponad 40 lat pracują panowie Janusz, Witold i Tadeusz, którzy kształtowali trendy w swojej dzielnicy – Przychodzą do mnie
klienci, którzy kiedyś siadali tu na dziecięcym stołeczku, a teraz przyprowadzają własne dzieci. W zakładzie można podziwiać brzytwę
z 1905 r., którą ostrzyć trzeba na pasku. Odkąd Unia Europejska zabroniła strzyżenia narzędziami tradycyjnymi jest już tylko
eksponatem. Tadeusz Dembowski, fryzjer z 50-letnim doświadczeniem, który prowadzi zakład przy ul. Tamka 36 przyznaje, niechętnie,
że dziś zawód się sfeminizował – Jak zaczynałem pracować 70% fryzjerów stanowili mężczyźni. A teraz jest odwrotnie. Kobiety zaczęły
wypierać mężczyzn.
Bohaterowie fotoreportażu znają imiona wszystkich stałych klientów, z wieloma mają relacje
przyjacielskie. Fryzjerce z ul. Koszykowej, Eli Wichrowskiej, krytyk filmowy Zygmunt
Kałużyński „przesyłał przez ekran” telewizora tajemnicze zajączki, zawsze kiedy nagrywał
program. Do panów z ulicy Racławickiej na golenie przychodził premier Jaroszewicz.
Fryzjerom starej daty siły dodaje przedwojenny sznyt i zawodowa duma: Mnie uczyli fryzjerzy przedwojenni. Jaki by nie był zawód
- profesję trzeba lubić – przyznaje Tadeusz Dembowski. Ich salony pamiętają czasy marszałka Piłsudskiego i trudne dla golibrodów
początki rock&rolla. – Za Rolling Stonesów i Beatlesów był kryzys we fryzjerstwie. Kolegę miałem, co zmienił zawód i poszedł w terakotę
i posadzki. Piłkarze Górskiego nosili długie włosy i krótkie spodenki. Teraz jest odwrotnie – na łyso się strzygą, a spodenki po kolana –
przypomina Tadeusz Dembowski.
O Antoinie Cierplikowskim pamiętają wszyscy. Mówią o nim jak o wielkim mistrzu, ale i dobrym znajomym. Pani Ela, właścicielka
zakładu przy ul. Koszykowej przypomina branżowe powiedzenie: Chcesz być Antuanem?! , znaczące tyle, co „nie zadzieraj nosa”. –
Wyjątkowy człowiek, mistrz nad mistrzami – takiego już nie będzie – dodaje pani Elżbieta.
4 //
Pan Stefan Baryga (rocznik 1942)
zawodu uczył się w szkole
w Łodzi oraz praktykując pod
bokiem ojca. Od 1967 r. prowadzi
przejęty po nim zakład fryzjerski
w Międzylesiu.
Przekraczając próg wchodzi się do świata sprzed lat. Obite boazerią ściany, fotele pamiętające lata 60. Na każdym stole, półce, skrawku
ściany setki pamiątek i przedmiotów codziennych. Plakaty z fryzurami modnymi przed dekadami wiszą obok telewizora, w którym
ogląda się najnowsze fakty. Stare brzytwy sąsiadują z golarkami elektrycznymi, a kosmetyki pielęgnacyjne dzielą półkę z tradycyjną
włoską brylantyną. Wnętrze, które w pierwszym momencie przytłacza nadmiarem bibelotów sprawia wrażenie przytulnego. A jego
właściciel wciąga każdego, kto tu zabłądzi niezwykłymi historiami i anegdotami.
Swój zawód traktuje niezwykle poważnie, uważa, że jest fryzjerem z przeznaczenia: – Gdy miałem sześć lat wziąłem od ojca brzytwę.
Niekoniecznie po to, żeby uczyć się strzyc. To przyszło później. Wierzę, że byłem fryzjerem w poprzednim wcieleniu, w tym i w następnym też
będę – mówi.
// 9
Zakład przy ul. Koszykowej w Warszawie,
w którym pracuje pani Elżbieta Wichrowska,
istnieje od 1903 r. Odwiedzali go klienci
z okolicznych kamienic i sławy kina oraz teatru:
Zygmunt Kałużyński i Janusz Zakrzeński.
10 //
W późnych latach 20. zaglądał tam marszałek Józef
Piłsudski, przyjeżdżający bryczką z adiutantem. Pani
Elżbieta pracuje tu od 41 lat, w zawodzie jest ponad
pół wieku. Jej historia przypomina początki mistrza
Antoine’a. Ona także odkryła swój talent czesząc
najbliższych.
– Do zawodu fryzjerskiego miałam zawsze zacięcie. Gdy byłam małą dziewczynką lubiłam czesać moją babcię Józię, świętej pamięci,
która miała długie siwe włosy. Potem, moja chrzestna matka, która mieszkała w Stanach Zjednoczonych dała mi w prezencie dwie lalki.
I ja tym lalkom - nożycami do strzyżenia owiec powycinałam grzywki.– wspomina. Dziś pani Elżbieta jest dumna z tego jak wygląda zakład
będący połączeniem tradycji ze stylem charakterystycznym dla polskich lat 90. Miejsce z charakterem doceniają filmowcy. – Ostatnio
mój zakład był scenerią filmu o Ryszardzie Kuklińskim „Jack Strong” – z dumą zaznacza właścicielka.
// 11
fot. Dorota Kukieła
Uchwycić wymierające plemiona
Radek Polak znakomity i ceniony fotograf opowiada o kulisach pracy nad reportażem
„Zawód: fryzjer” i zaskakujących spotkaniach z bohaterami swoich zdjęć.
Zakłady fryzjerskie przypominają mikrokosmosy, które istnieją od kilkudziesięciu lat, mają swoją historię podobnie, jak wszystkie znajdujące
w nich przedmioty i przychodzący do nich ludzie. Właścicieli łączą wieloletnie relacje z klientami. Gdy wchodzisz do takiego miejsca stopniowo zaczynasz je odkrywać, zaglądasz pod kolejne warstwy, eksplorujesz ten świat coraz głębiej.
Moi bohaterowie szybko się otwierali. Bo fryzjerzy kochają gadać, nawiązywać kontakt z drugim człowiekiem. Chwilami przypominają
aktorów, którzy lubią skupiać na sobie uwagę, wygłupiać się, żartować. Wiele opowiadanych przez nich historii było zaskakujących. Okazało
się, że pan Stefan poza strzyżeniem zajmuje się pisaniem wierszy. Czesław był opozycjonistą i walczył z komuną. Fryzjer z zakładu przy
ul. Puławskiej miał konia, który brał udział w gonitwach na warszawskich Wyścigach. A dla zmarłej żony posadził klomb w kształcie serca.
Wiele tych opowieści zostało mi w pamięci, rozbawiło mnie, wzruszyło.
Żałuję, że nie mogłem spędzić z moimi bohaterami więcej czasu. Praca nad fotoreportażem – siedem miejsc do sfotografowania – sprawiła, że
chwilami przelatywałem przez zakłady jak meteoryt. Nie było szans na dłużej się zatrzymać. Dlatego mam lekkie poczucie niedosytu.
Uważam się za portrecistę i dla mnie zawsze człowiek jest punktem wyjścia fotografii i jej głównym tematem. Ostatnio obiektyw kieruję
także na mini grupy społeczne, szukam współczesnych plemion. Zastanawiam się, co łączy ludzi, sprawia, że skupiają się wokół jakiejś idei,
miejsca. Dlatego odwiedzając zakłady fryzjerskie patrzyłem na nie przez pryzmat związanych z nimi ludzi. Widząc fryzjera wyobrażałem
sobie setki osób, które on poznał przez kilkadziesiąt lat. Któryś z klientów odwiedzających Pana Stefana powiedział, że kiedyś jak się chciało
coś załatwić to szło się do fryzjera, bo on znał wszystkich i mógł wszystko. Teraz nadal tak jest – Pan Stefan zna wszystkich. Ale należy niestety
do wymierającego plemienia…
Radek Polak jest wnikliwym dokumentalistą, znanym także z wyjątkowych zdjęć osobistości sztuki i show-biznesu.
Ukończył poznańską ASP. W 2012 roku otrzymał honorowe wyróżnienie na International Photography Awards,
a jego prace były publikowane w prestiżowym nowojorskim magazynie fotograficznym „Acurator”.
12 //
Człowiek brzytwa
Sztuka znikania
Jest najbardziej popularnym, pracowitym i spełnionym wokalistą w Polsce.
Jego melodie i teksty to evergreeny, jego śpiew stał się znakiem muzycznej
jakości. A jednak Andrzej Piaseczny pozostaje tajemnicą.
fot. archiwum Sony Music Poland
Tekst: Paulina Wilk
W nowe stulecie wchodził
już jako „Andrzej Piaseczny”
– muzyk solowy, dojrzalszy
i bardziej melancholijny.
Jednym z najrzadziej spotykanych talentów jest zdolność do dyskrecji. A jedną
z najcenniejszych umiejętności wśród gwiazd stanowi sztuka zachowania
prywatności. Andrzej Piaseczny od ponad 20 lat doskonale łączy te role. Jego
twórczość znamy wszyscy, często na pamięć, bo pisane przez niego piosenki
należą do największych i najczęściej granych w radiu przebojów. Natomiast
o życiu muzyka nie wiemy prawie nic. Piaseczny równie dobrze śpiewa, co milczy.
Zachował idealny wizerunek. Andrzej Piaseczny urodził się 43 lata temu w małej
miejscowości pod Radomiem. Od lat mieszka w dużym, starannie zaprojektowanym
domu pod Kielcami – nazywa go złotą klatką. Jako nastolatek śpiewał w szkolnym
zespole – był rodzynkiem wśród dziewczyn. Studiował wychowanie muzyczne
(jest dyplomowanym pedagogiem) i tak poznał muzyków, z którymi w 1992 r.
stworzył Mafię. Na początku lat 90. rodził się polski show-biznes, nowe muzyczne
mody, wszystko było możliwe. Spragnieni światowego brzmienia członkowie
Mafii tworzyli mieszankę rocka i popu, a do teledysków zapraszali modelki,
trochę jak George Michael i Madonna. Od początku kariery Piaseczny czerpał
z zagranicznych wzorców i skutecznie importował światowe standardy popu, ale
pozostał językowym purystą - śpiewa po polsku.
Jest mistrzem dobrze napisanych, przystępnych
i bezpretensjonalnych piosenek, w których prostota,
melodia i staranne aranżacje tworzą przebojową
całość z długim terminem przydatności.
Muzykę i teksty pisał także m.in. dla Krzysztofa Krawczyka i Ewy Bem. Nagrał
kilkanaście udanych i znakomicie sprzedających się albumów. Pochodzące
z nich piosenki są trafnymi ilustracjami zmieniających się realiów i trendów. Od
akustycznej „Krótkiej piosenki o miłości”, która w 1993 r. podbiła Jarocin, przez
nagrywane z Mafią „Imię deszczu” i „Za ścianą” (wtedy znakiem firmowym
„Piaska” były długie włosy, dżinsowe ogrodniczki i tatuaż na ramieniu), przez
stworzoną z Robertem Chojnackim płytę „Sax & Sex” z największymi, obok
nagrań Hey i Kayah, przebojami lat 90.: „Budzikom śmierć” i „Prawie do nieba”.
W nowe stulecie wchodził już jako „Andrzej Piaseczny” – muzyk solowy,
dojrzalszy i bardziej melancholijny. A kiedy wydawało się, że jego kariera traci
tempo, podniósł poprzeczkę wyżej. Trzy albumy współtworzone z Sewerynem
Krajewskim i Stanisławem Soyką robiły furorę od morza do Tatr, a co ważniejsze
Piaseczny dał nimi dowód muzycznej klasy, komponując i śpiewając z mistrzami.
Sam ma już status klasyka, zawdzięcza to konsekwencji - pozostał wierny popowi,
balladom, refleksyjnym nastrojom i niewydumanym tekstom. Ale to też twórca
elastyczny, który umiejętnie odnalazł się w konwencji telewizyjnych talentshows. Był jurorem i nauczycielem w „Voice of Poland” oraz „Bitwie na głosy”,
jednak nie wkroczył do świata celebrytów. Nie bywa na bankietach, nie gra
w reklamach, jeśli coś o nim wiemy, to tylko z plotek. Andrzej Piaseczny dobrze
opanował sztukę znikania. Dlatego jego nazwisko kojarzy się wyłącznie z przystojnym, eleganckim i ujmującym mężczyzną, który nie zrobił w karierze ani jednego
fałszywego kroku. Jest współczesnym gwiazdorem w przedwojennym stylu –
pokazuje światu tylko to, co ma najlepszego.
Andrzej Piaseczny zaśpiewa podczas finałowego koncertu
Sieradz Open Hair Festival - w niedzielę (20 lipca) o godz. 22.15
na Placu Wojewódzkim.
// 15
Milek Design - partner Sieradz Open Hair Festival od 2010 roku
Fryzjerscy MISTRZowie wszech czasów
CIERPLIKOWSKI
GWIAZDY
I JEGO
Sto lat temu chłopak
z Sieradza zachwycił
Paryż. Wyniósł
fryzjerstwo do rangi
sztuki. Dziś wciąż
inspiruje.
Antoine Cierplikowski w 1909 roku ściął na krótko włosy popularnej aktorce
Ewie Lavalliere i tym samym stworzył słynną „chłopczycę”. Wkrótce potem
czesały i strzygły się u niego największe gwiazdy teatru i kina: Marlena Dietrich,
Greta Garbo, Pola Negri, Isadora Duncan, Mata Hari, Edith Piaf, Sarah
Bernhardt, Bette Davies i Brigitte Bardot. Na głowie Josephine Baker wykreował
niezapomnianą fryzurę z okalającymi twarz pierścieniami włosów. Ta stylizacja
została uwieczniona na historycznej okładce „Vogue’a” – pierwszej, jaką zdobiła
czarnoskóra kobieta. Bywały u niego arystokratki i gwiazdy, błagały o niego
hollywoodzkie studia, wzywały go koronowane głowy. Wielki mag fryzjerstwa,
rodem z Sieradza odmieniał, rewolucjonizował i przenosił w przyszłość. Jako
pierwszy ścinał na krótko, rzeźbił włosy, eksperymentował. Jego salon sąsiadował
na paryskiej Rue Cambon 5 z butikiem Coco Chanel. Z tą ostatnia łączyło go
coś jeszcze – fama rewolucjonisty.
Mawiano o nim, że uwolnił kobiety od kapeluszy
w momencie, kiedy Chanel pozwoliła im zdjąć gorsety
i skrócić sukienki. Fascynował, zaskakiwał, szokował.
Podobno Amerykanie oferowali sześć milionów franków
w złocie, by ściągnąć go za ocean, latał awionetką nad
rodzinnym Sieradzem zrzucając na miasto naręcza
białych lilii, a do tego sypiał w szklanej trumnie.
Szukał natchnienia w malarstwie, rzeźbie, historii. Czerpał z obrazów Francisco
Goi, Diego Velasqueza, Pabla Picassa. „Antoine był poetą i dzięki temu zmienił
sztukę fryzjerską w sztukę prawdziwą” – mówił o nim Jean Cocteau.
Należał do najbardziej wpływowych postaci przedwojennego świata. Wraz
z Coco Chanel, Christianem Diorem i André Citorenem dyktował estetyczne
mody. Nie bez powodu tytułowano go „królem fryzjerów i fryzjerem królów”.
Na pytanie, co sądzi o kobietach odpowiadał: „Fryzjer musi być jednocześnie
artystą, psychologiem, filozofem, spowiednikiem”.
Dialog z chłopczycą
modelka: Edyta Herbuś
stylizacja włosów: Milek Design
make up: Małgo Kotlonek
Na stronie 17:
Tajemnica Coco Chanel
Do dziś fascynuje i inspiruje. Współcześni kreatorzy: Katarzyna PoniatowskaMiłek i Dariusz Miłek oraz Jaga Hupało zdecydowali się spojrzeć na jego ponadczasowe dzieła przez pryzmat własnych doświadczeń. Na głowach Katarzyny
Figury, Nataszy Urbańskiej, Natalii Lesz i Edyty Herbuś stworzyli niezwykłe
stylizacje. – Antoine był wizjonerem wyprzedzającym swoją epokę – uważa
Katarzyna Poniatowska-Miłek. – Jako pierwszy zwracał uwagę na to, że kapelusz,
suknia, uczesanie to nie są sprawy niezależne. Był prekursorem tak modnego
obecnie zawodu stylisty. Pracował z największymi gwiazdami i zawsze podkreślał,
że na klientkę należy patrzeć jak rzeźbiarz na modelkę.
Stylizacje zaproponowane przez Milek Design i Jaga Hupało Creative Team
po raz pierwszy zaprezentowano podczas Sieradz Open Hair Festival 2011.
Nawiązywały do motywu przewodniego edycji “Fryzjerzy i gwiazdy”.
modelka: Natasza Urbańska
stylizacja włosów: Jaga Hupało Creative Team
make up: Alan Dąbrowski
// 19
Obraz z pierścionkami
modelka: Natalia Lesz
stylizacja włosów: Milek Design
make up: Małgo Kotlonek
Kapelusz z włosów
modelka: Katarzyna Figura
stylizacja włosów: Jaga Hupało Creative Team
make up: Katarzyna Zaremba
Zdjęcia pochodzą z sesji zrealizowanej
dla Sieradz Open Hair Festival
i są częścią projektu „Fryzjerzy i gwiazdy”
koncepcja i produkcja sesji: Go Culture
fotografie: Karolina Poryzała
// 21
H
Hity Sieradz Open Hair Festival
Dynamit w rytmie reggae
Kamil Bednarek jeden z najpopularniejszych polskich muzyków
do Sieradza przyjedzie na specjalne życzenie publiczności.
Mieszkańcy pisali setki meili z prośbą, by zaprosić go na
Open Hair Festival. Udało się!
Na Facebooku ma ponad milion fanów. Większość czasu spędza w trasie,
podróżując razem ze zgraną paczką muzyków. Gra koncerty niemal codziennie.
Ale mówi, że to sama radość zwiedzać Polskę i dzielić się pozytywną energią.
Popularność przyniosła mu trzecia edycja „Mam talent!“. Zajął drugie miejsce, ale
to wystarczyło by zdobyć sławę i przekonać do siebie publiczność. Jego znakiem
rozpozna czym stały się autorskie interpetacje przebojów reggae jak „Is this
Love“ Marleya oraz dynamiczna, otwarta osobowość.
Po sukcesie w telewizyjnym talent-show wspólnie ze swoją grupą Star Guard
Muffin nagrał debiutancką płytę „Szanuj“. W poszukiwaniu muzycznych inspiracji pojechali na Jamajkę – efektem podróży do ojczyzny reggae był minialbum
„Jamaican Trip“. Pierwszy studyjny album sygnowany własnym nazwiskiem
wydał jesienią 2012. Na krążku „Jestem...“ znalazła się m.in. nowa wersja przeboju Marka Grechuty „Dni, których jeszcze nie znamy“. Bednarek zaśpiewał ją
podczas festiwalu w Opolu. Nagrał także do niej teledysk, który promował film
Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei“. Dziś śpiewa, komponuje, pisze
teksty. Gra na gitarze, pianinie i saksofonie. Wciąż pozostaje wierny reggae i serwuje je w lekkim popowym klimacie. To muzyka i pozytywne podejście do życia
daje mu energię, którą zaraża innych.
KONCERT KAMILA BEDNARKA
Pl. Wojewódzki, sobota (19.07), godz. 22.15
H
22 //
H
Mistrzowie rocka
Gorący rytm ze Skandynawii
Oddział Zamknięty to jedna z legend polskiej
muzyki rockowej. Założony w 1979 r. zaczynał
od prób w kawalerce, by w latach 80. porwać
słuchaczy takimi przebojami jak „Andzia i ja”,
„Obudź się”, „Twój każdy krok”, „Odmienić los”.
W ciągu 35 lat przez skład zespołu przewinęło
się ponad 40 muzyków. Jedynym, który niezmiennie tworzy trzon zespołu jest Wojtek ŁuczajPogorzelski. Niezachwiane pozostało także przywiązanie grupy do rockowych korzeni. I to właśnie
ono zjednuje Oddziałowi Zamkniętemu kolejne
pokolenia słuchaczy.
Velvet to jedyna zagraniczna gwiazda festiwalu.
Pod tym pseudonimem kryje się pełna wigoru
szwedzka wokalistka Jenny Marielle Pettersson.
Jako nastolatka marzyła o zostaniu tancerką,
ale szybko przekonała się, że jej prawdziwą
pasją jest muzyka. Ma w dorobku dwa albumy
i mnóstwo tanecznych piosenek w repertuarze.
Udało jej się znaleźć miejsce na scenie klubowej,
a publiczność wśród fanów muzyki dance.
KONCERT ODDZIAŁU ZAMKNIĘTEGO
Pl. Wojewódzki, niedziela (20.07), godz. 20.15
KONCERT VELVET
Pl. Wojewódzki, sobota (19.07), godz. 21.15
Hity Sieradz Open Hair Festival
Amatorzy do szczotek!
To jedyne takie wydarzenie w Polsce. Kilkaset osób
uzbrojonych w grzebienie, lakiery i inne fryzjerskie
akcesoria zbiera się pod gołym niebem, by przez chwilę
poczuć się jak mistrz Antoine.
Najbardziej charakterystyczny punkt SOHF, czyli bicie rekordu w jednoczesnej
stylizacji fryzur zaprezentuje się w tym roku w nowej odsłonie. Organizatorzy
zrezygnowali z liczenia uczestników na rzecz nieskrępowanej miejskiej zabawy.
Udział w niej mogą brać wszyscy – nie ma ograniczeń wieku, płci, wykształcenia,
czy poziomu umiejętności fryzjerskich. Występuje się w parach: „stylista“ i „klient“.
Ten pierwszy ma za zadanie stworzyć intrygującą, orygnialną fryzurę na głowie
drugiego. Pomocne okażą się zestawy kosmetyków, które uczestnicy dostaną
przed rozpoczęciem zabawy. Poza tym wszystkie chwyty dozwolone. Wykorzystanie niebanalnych dodatków mile widziane. Autorzy najciekawszych fryzur
zostaną nagrodzeni, a do twórczego czesania będzie zagrzewał Krzysztof Ibisz.
W ruch pójdą szczotki, grzebienie, lakiery. Trzeba puścić wodze fantazji. Ale
równie ważny jest dobry plan. Każda para: „stylista“ i „klient“ ma tylko pół
godziny na przygotowanie fryzury. W ubiegłych latach na głowach uczestników powstawały konstrukcje z drutów, sztucznych kwiatów, a nawet puszek
po napojach. Nie powstydziłby się ich sam Antoine. Wiele osób wzięło sobie
do serca jego słowa, że „kapelusz, suknia, uczesanie to nie są sprawy niezależne“
i wystylizowało się od stóp do głów. Kreatywnych, zaskakujących pomysłów nie
zabraknie na pewno także w tym roku.
ZABAWA POLEGAJĄCA NA WSPÓLNEJ STYLIZACJI FRYZUR
Rynek, niedziela (19.07), godz. 15
H
Piękne i świetnie uczesane
H
Wybory Miss Open Hair to międzynarodowy konkurs piękności, który od
początku instnienia festiwalu ma grono wiernych fanów. Zasady są proste: organizatorzy wybierają finalistki spośród grona zgłaszających się panien w wieku
18-27 lat. Ale tym, co odróżnia Wybory Miss Open Hair od innych konkursów
piękności to fakt, że jurorzy większą wagę przywiązują do uroku osobistego,
temperamentu i niebanalnego wyglądu prezentujących się na scenie panien niż
do ich perfekcyjnych wymiarów. W tym konkursie tak jak podczas całego festiwalu liczą się włosy. Większe szanse na zwycięstwo mają dziewczyny mogące
poszczycić się świetną fryzurą.
WYBORY MISS OPEN HAIR
Pl. Wojewódzki, sobota (19.07), godz. 18.30
// 23
H
Hity Sieradz Open Hair Festival
Zawody w wyciskaniu fal
Ogólnopolski Konkurs Uczniów Fryzjerstwa im. Antoine’a
Cierplikowskiego to jedyne tego typu wydarzenie w Europie
oraz jedna z najbardziej prestiżowych imprez branżowych
w naszym kraju. Od 2009 roku konkurs jest integralną
częścią Sieradz Open Hair Festival.
H
H
H
Pierwsza edycja odbyła się 30 listopada 1975r. Jej gościem był sam mistrz
Antoine – wówczas już 91-letni stylista i prekursor fryzjerskich trendów. Po jego
śmierci nad kontynuacją konkursu z wielką determinacją czuwał jego uczeń
i przyjaciel – Czesław Adamiak. Konkurs stał się także swoistą formą realizacji
wielkiego marzenia mistrza, by na sieradzkim Wzgórzu Zamkowym stworzyć
tzw. „Gniazdo Orłów” - wielofunkcyjne i oryginalne centrum sztuki, w którym
młodzi ludzie mogliby rozwijać swoje talenty i szkolić warsztat. Antoine był bowiem nie tylko stylistą i wybitnym fryzjerem, ale również mecenasem sztuki. Chciał
przekazywać swoją wiedzę kolejnym pokoleniom, dzielić się doświadczeniem
z młodymi artystami.
Uczestnicy konkursu jego imienia podzieleni na dwie grupy wiekowe oceniani są
przez jury złożone z profesjonalistów. Ich zadaniem jest m.in. stworzenie fryzury
dziennej konsumenckiej, fryzury wieczorowej oraz fryzury ślubnej. Oddzielna
konkurencja to wyciskanie fal na mokro. Wodze fantazji puścić można czesząc
„fryzurę twoich marzeń”.
Konkurs Uczniów Fryzjerstwa jest szansą dla wielu młodych i zdolnych fryzjerów
stojących u progu kariery.Jednym z laureatów, który odniósł sukces w „dorosłym
fryzjerstwie” jest Paweł Matracki, zwycięzca konkursu z 1998 roku. Wśród
późniejszych jego sukcesów wymienić można m.in. zdobycie złotego medalu
w kategorii „fryzura kreatywna” na Otwartych Międzynarodowych Mistrzostwach
Europy we Fryzjerstwie Artystycznym Ateny 2009 oraz zdobycie dla Polski
złotego medalu podczas Mistrzostw Świata we Fryzjerstwie OMC Hairworld
2010 w Paryżu. Teraz czas na kolejnych młodych zdolnych.
XXX OGÓLNOPOLSKI KONKURS UCZNIÓW FRYZJERSTWA
IM. ANTOINE’A CIERPLIKOWSKIEGO
Sala C Starostwa Powiatowego, niedziela (20.07), godz. 9
Antoine w kosmosie i jego muzy
Specjalnością Studia Transmode, dobrze znanego sieradzkiej publiczności są widowiska łączące teatr i spektakl mody inspirowane
twórczością Antoine’a. Duet projektantów Dariusz Jędrzejek i Roman Chruściel, wzorem mistrza Cierplikowskiego, który w swym
paryskim salonie nie tylko strzygł, ale też przygotowywał stroje i kapelusze do sztuk teatralnych – tworzą autorskie kolekcje kostiumów.
W tym roku widowisko będzie składało się z dwóch części. W pierwszej widzowie wyruszą w podróż w lata 20., 30. i 40., czyli okres
największej aktywności zawodowej Antoine’a. Druga odsłona spektaklu – to podróż w przyszłość i futurystyczne wizje fryzur Cierplikowskiego.
ANTOINE W KOSMOSIE I JEGO MUZY
Pl. Wojewódzki, sobota (19.07), godz. 20.30 spektakl mody
24 //
H
Hity Sieradz Open Hair Festival
Zakręceni fryzjerzy
H
Sieradzcy styliści zjednoczyli grzebienie i na tegoroczny festiwal
przygotowali fryzjerskie show „Świat się kręci wokół włosów”.
Nie chcą zdradzać szczegółów, bo w takich widowiskach
bardzo ważny jest element zaskoczenia.
Muzyczną oprawę spektaklu zapewni Maja Hyży, wokalistka, której popularność przyniósł program X Factor. Na początku zaprezentowane zostaną fryzury dziecięce. Będzie taniec, ruch i fryzjerzy w działaniu – czeszący, stylizujący.
W drugiej części królować będzie tzw. wielkie fryzjerstwo Francji. Jego prekursorem był mistrz Antoine, który na głowach modelek
tworzył konstrukcje z włosów, upinał, tapirował, urzeczywistniał śmiałe wizje. Tego rodzaju fryzury nadają się wyłącznie na specjalne
okazje: wielkie gale, pokazy, spektakle teatralne i operowe. Przede wszystkim jednak pozwalają stylistom zaprezentować pełnię kunsztu,
puścić wodze artystycznej kreacji. Często przypominają rzeźby, dzieła sztuki. Z odważnymi fryzjerskimi wizjami współgrać będą stroje
zaprojektowane przez Natalię Czyżak, studentkę łódzkiej ASP.
Fryzjerski team tworzą styliści, którzy w Sieradzu mają własne studia. Są wśród nich bracia Darek i Marek Czyżakowie (studio fryzjerskie
DC) oraz Emilia Woźniak (salon fryzjerski Mika). Będą ich wspierać styliści z Warszawy: Adam Krupiński i Agnieszka Krupińska.
Młode pokolenie stylistów reprezentować będzie Adam Czyżak, uczeń pierwszego roku fryzjerstwa. - Mamy nadzieję, że w przyszłym
roku nasza ekipa jeszcze się powiększy - mówi Darek Czyżak.
H
A skąd pomysł na tytuł festiwalowego występu „Świat się kręci wokół
włosów”? – Chcemy by w naszym show nie zabrakło elementów humorystycznych i dystansu do tematu – mówi Darek Czyżak. – To będzie
zakręcone widowisko.
ŚWIAT SIĘ KRĘCI WOKÓŁ WŁOSÓW
Pl. Wojewódzki, niedziela (20.07), godz. 19
H
H
fot. strony 22-25 materiały promocyjne SOHF
Sieradzcy fryzjerzy zaprezentowali się podczas ubiegłorocznego Open
Hair Festival pod szyldem Clubu Antoine’a. Pasjonują się życiem
i działalnością Cierplikowskiego, zbierają związane z nim pamiątki,
szczegóły biograficzne, ale także kultywują dawne techniki fryzjerskie.
Mają nadzieję, że muzeum Antoine’a, które ma powstać w Sieradzu
będzie miejscem, gdzie pokazuje się nie tylko jego dokonania, ale
także historię fryzjerstwa. Współcześni mistrzowie grzebienia uczyliby
się tam tradycyjnych technik praktykowanych za czasów Antoine’a,
a dziś prawie zapomnianych. Mieliby okazję dowiedzieć się na
czym polegało czesanie „na szpilki”, strzyżenie „garsonki”, czy jak
kręciło się loki na opakowaniach po hawańskich cygarach. Club
Antoine’a otwarty jest zarówno dla zawodowych fryzjerów jak
i miłośników talentu mistrza Cierplikowskiego. Wszyscy zainteresowani
jego działalnością i chętni do przyłączenia się do grupy aktualne
informacje znajdą na Facebooku.
// 25
Sześć lat Sieradz Open Hair Festival
Fryzjerska podróż w czasie
Jak wiele łączy mistrzów grzebienia z magikami?
Czy fryzjerom bliżej do artystów czy rzemieślników?
Ile wspólnego ma wizyta w salonie fryzjerskim z podróżą w czasie?
Tekst: Anna Król
Sieradz Open Hair Festival od początku istnienia pokazuje związki fryzjerstwa z innymi dziedzinami życia i sztuki. Każda edycja
ma swój temat przewodni nawiązujący do innego wątku biografii wielkiego Antoine’a Cierplikowskiego. Dzięki temu festiwalowa
publiczność co roku odkrywa nową twarz mistrza i przekonuje się, że był człowiekiem wyprzedzającym swoją epokę – wizjonerem,
magiem, kreatorem.
2014 - Kuźnia talentów
Tegoroczny festiwal przypomina pomysł Cierplikowskiego stworzenia w Sieradzu „Gniazda
Orłów”. Miało być to miejsce, w którym młodzi
zdolni reprezentujący różne dziedziny artystycznej kreacji rozwijaliby swoje talenty. Do jego
powstania nigdy nie doszło. Cierplikowski
wrócił do Sieradza pod koniec życia, ale zabrakło
mu czasu, by urzeczywistnić swoją wizję „kuźni
talentów”. W tym roku wskrzeszą ją organizatorzy festiwalu. W Sieradzu nowoczesność spotka
się z przeszłością, młode talenty z prawdziwymi
mistrzami, a salony stylistów XXI wieku będą
konkurować z tradycyjnymi zakładami fryzjerskimi. Bohaterami festiwalu staną się rzemieślnicy
i artyści, kreatorzy i nauczyciele – ludzie, którzy
od lat nie tylko zajmują się fryzjerskim fachem,
ale także przekazują go z pokolenia na pokolenie.
Wydarzeniem będzie XXX edycja Ogólnopolskiego Konkursu Uczniów Fryzjerstwa, który
organizowany jest w Sieradzu od 30 listopada
1975r. Antoine był gościem pierwszej edycji.
Mimo upływu trzech dekad cel konkursu
pozostał niezmienny – wyłanianie najzdolniejszych
adeptów sztuki fryzjerskiej. Do idei „Kuźni
talentów” nawiązywać będą także warsztaty
artystyczne, podczas których dzieci i młodzież
poznają tajniki teatru, filmu i malarstwa. Być może
któryś z uczestników pójdzie w ślady słynnego
Antoine’a.
26 //
W 2013 r. Kasia i Darek Miłek przygotowali futurystyczne stylizacje na głowach
Ady Fijał i Mai Bohosiewicz
2013 – Magia fryzjerstwa
W ubiegłym roku twórcy Sieradz Open Hair Festival szukali związków fryzjerstwa z magią. Pokazali, że w obu tych dziedzinach równie
ważny, co perfekcjonizm jest element tajemnicy, niesamowitości, zaskoczenia. „Patrzę na kobietę jak rzeźbiarz na modelkę” – zwykł
mawiać Cierplikowski. Uprawiał coś więcej niż popularne w jego czasach czesanie z modelowaniem. On odmieniał, rewolucjonizował
i przenosił w przyszłość. W nowatorskim wnętrzu salonu, wśród prac Dunikowskiego i płócien Picassa, pierwszych nowoczesnych
suszarek i farb do włosów mistrz Antoine roztaczał wizje i magię. W Sieradzu można ją było poczuć dzięki widowisku „Antoine. Czarodziej świata” przygotowanemu przez Club Antioine Polska, a także podczas pokazu „Magia fryzjerstwa”, w którym Ada Fijał i Maja
Bohosiewicz wystąpiły w futurystycznych stylizacjach Milek Design. Gwiazdą festiwalu był najsłynniejszy polski iluzjonista Maciej Pol,
który czarował publiczność podczas plenerowego show na pl. Wojewódzkim.
2012 – Mistrz i uczeń
Sieradzki festiwal był też okazją, by poznać Antoine’a Cierplikowskiego jako wielkiego nauczyciela. Mistrz słynął z ekstrawagancji
i nietuzinkowych pomysłów. Znały go gwiazdy, królowe i żony prezydentów. Ale niewielu wiedziało, że poświęcał swój czas kształceniu
uczniów – chętnie dzielił się wiedzą, pomagał rozwijać talenty. Uczył fryzjerstwa, sztuki, muzyki, teatru. Uważał, że nie ma sensu
rozgraniczać dziedzin sztuki, jej adeptów traktował równo – tak samo mocno doceniał talent fryzjerskich rzemieślników jak młodych
malarzy.
// 27
Stylizacje stworzone w 2011 r. przez Milek Design na głowach Edyty Herbuś i Natalii Lesz odwoływały się do wizerunku takich gwiazd jak Bette Davies, Eleonora
Duse, Greta Garbo czy Sarah Bernhardt.
2011 – Fryzjerzy i gwiazdy
Trzecia edycja SOHF była opowieścią o związkach mistrzów grzebienia z gwiazami filmu i teatru. Kasia Poniatowska-Miłek i Darek
Miłek z MilekDesign zaprezentowali swoje interpretacje słynnych stylizacji à la Antoine - od kapelusza z włosów, poprzez chłopczycę,
aż do rozwianego blond szaleństwa niczym Brigitte Bardot w filmie „Babette idzie na wojnę”.
W sesji zdjęciowej towarzyszącej festiwalowi wzięły udział m.in. Natalia Lesz i Edyta Herbuś. – Antoine był wizjonerem wyprzedzającym
swoją epokę. Rewolucjonizował i zachwycał, a my możemy dziś z tego czerpać pełnymi garściami. Jako pierwszy zwracał uwagę na to, że
kapelusz, suknia, uczesanie to nie są sprawy niezależne. Był prekursorem tak modnego obecnie zawodu stylisty. Pracował z największymi
gwiazdami – podsumowała projekt Kasia Poniatowska-Miłek.
28 //
2010 – Fryzjerzy i teatr
fot. strony 26-29 materiały promocyjne SOHF
Antoine Cierplikowski był jednym z pierwszych stylistów, którzy współtworzyli spektakle teatralne czesząc aktorów, przygotowując
peruki teatralne, a także kostiumy. Podczas SOHF 2010 styliści Milek Design zainspirowani dokonaniami teatralnymi Antoine Cierplikowskiego wykreowali pokaz mistrzowski zatytułowany „Życie & teatr, czyli teatralne inspiracje á la Antoine Cierplikowski”. Pojawiły
się w nim modelki w strojach i perukach przywodzących na myśl bohaterki słynnych dramatów, m.in. Lady Makbet, Madame Butterfly,
Ofelię. Wydarzeniem był również spektakl „Antoine” z udziałem m.in. Tamary Arciuch, Aleksandry Szwed, Bartka Kasprzykowskiego
i Bartosza Opani. W rolę mistrza Cierplikowskiego wcielił się Lesław Żurek.
2009 – 100 lecie chłopczycy
Pierwsza edycja Sieradz Open Hair Festival nawiązywała do 1909 roku i narodzin krótkiej kobiecej fryzury. To wówczas dwaj cieszący
się sławą dramaturdzy - Robert de Flers i Armand de Caillavet - zaproponowali słynnej francuskiej aktorce Ewie Lavalliere rolę w swojej
sztuce. Dla artystki, której sława przygasała była to jedyna szansa, by zaistnieć na nowo. Ale wyzwanie wydawało się niemożliwe do zrealizowania - 40-letnia aktorka miała zagrać 18-latkę. Na ratunek pospieszył Cierplikowski. Zrozpaczonej artystce obciął długie włosy
i uczesał krótką, chłopięcą fryzurę odmładzając ją o dwie dekady. Z tą chwilą zrodził się nowy styl „garconne” (chłopczyca), który na
zawsze podbił cały świat i do dziś gości na damskich głowach.
// 29
MIESZKAŁ W SZKLANYM DOMU
IE
PS
A
to
ŁN
A
nim ł
.
OW ale za towa m psie
T
n
,
i
N
e
o
o
w
W latach 20. i 30. ubiegłego wieku należał do
grupy najbardziej majętnych i ekscentrycznych
mieszkańców Paryża.Na przedmieściach
francuskiej stolicy wybudował dom ze szkła.
Wnętrze - szklane schody i meble wysuwające
się ze ścian - zaprojektował osobiście.
E
m
w
eg
só
YM o wło kspery n. na s erując
R
d at e
PE
m.i pac
bę
l
s
r
S
i,
EK lazł fa z wiele ikam ntoine
n
A
na ze
w
Wy bił pr i bar ywali .
o
m
r
y
z żn ie wid udlem
z ró yżan kim p
Par iebies
zn
ZOSTAŁ WYCENIONY NA SZEŚĆ
MILIONÓW FRANKÓW W ZŁOCIE
Tyle Amerykanie oferowali mu, by wybrał się za ocean.
Mimo to musieli czekać na Antoine’a wiele lat.
Na dłużej wyjechał tam dopiero
w 1939 r. i został do końca wojny.
Wszystko, co chcielibyście
wiedzieć o Cierplikowskim,
ale boicie się zapytać...
STWORZYŁ CHŁOPCZYCĘ
Jako pierwszy fryzjer w historii odważył się obciąć kobiecie włosy.
W 1909 r., w jego salonie przy Rue Cambon 5 pojawiła się
podstarzała (40. letnia!) aktorka Eva Lavalliere. Chciała
zmienić wygląd, by w teatrze wcielić się w młodą dziewczynę.
Antoni zaproponował jej obcięcie długich włosów. Lavalliere
dostała upragnioną rolę, a on stworzył najsłynniejszą fryzurę
wszech czasów - „chłopczycę”.
MARKA ANTOINE TO PIERWSZA
SIECIOWA MARKA FRYZJERSKA
Jego zakład, działający od 1909 r. w Paryżu
miał 120 filii na świecie, m.in. w Londynie,
Tokio i Cannes. Antoine zbudował imperium,
był najsłynniejszym fryzjerem świata. Stworzył
linię kosmetyków i farb do włosów.
TWORZYŁ KAPELUSZE Z WŁOSÓW
fot. materiały promocyjne SOHF
Do Paryża przybył w 1901 roku z pięcioma frankami
w kieszeni. Szturmem zdobył zainteresowanie klientek,
kiedy w nadmorskim kurorcie Trouville uratował
pewną damę przed kompromitacją.Ponieważ nie
miała obowiązkowego kapelusza, który mogła by
założyć do wieczornej kreacji, uczesał jej włosy tak,
że przypominały nakrycie głowy.
SYPIAŁ W TRUMNIE
W szklanym domu, w gabinecie stała
kryształowa trumna, w której sypiał.
Twierdził, że grube szkło izoluje przed
promieniowaniem elektrycznym, które
wywiera ujemny wpływ na organizm.
W swoim łożu najlepiej wypoczywał
i najszybciej odzyskiwał siły witalne.
// 31
Rozmowa z prezydentem Sieradza
Ze spokojnego miasteczka
staliśmy się miastem aktywnym
Jacek Walczak, prezydent Sieradza podsumowuje pięć edycji festiwalu
i opowiada o kolejnych inwestycjach związanych z Cierplikowskim.
Antoine jest patronem Open Hair Festival, ale atrakcji związanych z mistrzem szukać można w Sieradzu nie tylko podczas trzech
lipcowych dni. Przez cały rok działa Open Hair Cafe. Jakie kolejne inwestycje planuje miasto?
Bliskie powstania jest muzeum Antoniego Cierplikowskiego. Mam nadzieję, że uda się je stworzyć w ciągu najbliższych dwóch lat.
Chcemy, by miało nowoczesny, interaktywny charakter. Nie było zbiorem gablot i archiwaliów, ale nawiązywało do osobowości Cierplikowskiego – artysty i ekscentryka wyprzedzającego swoją epokę – było otwarte, nowatorskie, niebanalne jak on. Kolejna inwestycja,
której gorąco dopinguję, choć nie pochodzi z miejskiego budżetu, to budowa fotela Antoine’a. Ma stanąć na Rynku lub w jego bliskim
sąsiedztwie i być miejscem, gdzie można się sfotografować z mistrzem. Chcemy uwiecznić Antoine’a przy pracy, z rękami uniesionymi
do góry nad głową osoby siadającej na jego fotelu i poddającej się „stylizacji”. Myślimy także o stworzeniu galerii Antoine’a.
Czy dzięki festiwalowi i promocji miasta za pośrednictwem barwnej postaci Antoine’a Sieradz stał się bardziej popularny?
Od lat budujemy spójny, konsekwentny przekaz. Przyjeżdża do nas zdecydowanie więcej ludzi. Z cichego spokojnego miasteczka
staliśmy się aktywnym miastem, które żyje przez cały rok. Z myślą o rodzicach i dzieciach zaprojektowaliśmy wielki plac zabaw.
Festiwalową ofertę uzupełniliśmy o rejsy statkiem po Warcie. Chcemy, by przyjeżdżający na festiwal wybierali z programu
interesujące ich koncerty i pokazy. Ale pozostały czas spędzali na odkrywaniu Sieradza. Wybrali się na wieżę widokową, zajrzeli
do miejsc związanych z Antoinem, spróbowali lokalnej kuchni.
Prezydent Jacek Walczak
32 //
Festiwal jest elementem marki Open Hair. Czy udało się już wypracować jej pozycję?
Przeprowadzone właśnie badanie pokazało, że jesteśmy marką, która się rozwija, jest
dobrze rozpoznawalna i postrzegana przez osoby spoza Sieradza. Choć mieszkańcy
oczekują bardziej namacalnych efektów – jak np. nowe miejsca pracy. Na bazie tych
badań szykujemy plan rewitalizacji marki. Chcemy bardziej otworzyć się na branżę
związaną z pielęgnacją włosów. Zapowiedzią tych zmian będą minitargi fryzjerskokosmetyczne towarzyszące tegorocznemu SOHF. Zależy nam, by festiwal miał bardziej
partnerski charakter i angażowały się w niego różne środowiska, także przedsiębiorcy.
Udało nam się nawiązać partnerstwo m.in. z jedną z sieradzkich galerii handlowych.
Odbędą się w niej targi kosmetyczne, prawdopodobnie powstanie tam także Pasaż Antoine’a,
który przez cały rok będzie przypominał o słynnym fryzjerze z Sieradza. Partnerem festiwalu jest Łódzka Kolej Aglomeracyjna – specjalny pociąg przywiezie mieszkańców Łodzi
na Open Hair. W ubiegłym roku fryzjerskie show po raz pierwszy przygotowali mistrzowie
fryzjerscy z Sieradza. W tym roku znów pojawią się na scenie. Dużo zostało zrobione, ale
sporo czasu musi jeszcze upłynąć, by Open Hair zyskał pełną akceptację i wsparcie wszystkich
środowisk. Będziemy nad tym pracować.
Zakątki mistrza
Sieradz śladami Cierplikowskiego
Sieradz od czasów Antoine’a mocno się zmienił. Wciąż jednak można tu
znaleźć miejsca pamiętające „króla fryzjerów”, poczuć atmosferę ulic,
po których biegał jako dziecko i gdzie przechadzał się pod koniec życia.
DOM, UL. DOMINIKAŃSKA
Antoine był ulubieńcem Paryża, ale tęsknił za ojczyzną. Kiedy pod koniec
życia odwiedzał Polskę, latał nad Sieradzem w śmigłowcu i zrzucał na miasto
ukochane kwiaty - białe lilie. Porzucił wielki świat, blichtr i wytworne życie, by
w 1971 roku - 70 lat od wyprawy do Paryża - wrócić do Sieradza. Kupił skromny
dom, uprawiał ogród, miał psa. Kontaktował się niemal wyłącznie z rodziną.
Jego rodzinny dom, który znajdował się przy ulicy Dominikańskiej niestety już
nie istnieje.
GRÓB, CMENTARZ PARAFIALNY, UL. WOJSKA POLSKIEGO
W Paryżu przyjaźnił się z największymi artystami XX wieku. Wnętrza jego
pierwszego, nowoczesnego salonu przy Rue Cambon 5 projektował jeden z najważniejszych rzeźbiarzy i architektów ubiegłego stulecia Xawery Dunikowski.
Na ścianach wisiały obrazy Modigliani’ego i Picassa. Antoni zmarł w Polsce,
w 1976 r., został pochowany w Sieradzu. Na grobie stoi kopia pomnika jego
wieloletniego przyjaciela Xawerego Dunikowskiego - „Fatum”.
GNIAZDO ORŁÓW, UL. PODZAMCZE
fot. materiały promocyjne SOHF
Jednym z jego niespełnionych marzeń było uruchomienie nowoczesnego centrum kultury i sztuki w Sieradzu. Zamierzał uczyć młodych adeptów sztuki,
fundować stypendia, organizować wydarzenia artystyczne. Aby spełnić ten plan
sprzedał jedną ze swych paryskich kamienic. Jego wizjonerski projekt, który miał
powstać na Wzgórzu Zamkowym nie zyskał jednak akceptacji ówczesnych władz
PRL. A marzenie pod nazwą Gniazdo Orłów pozostawił na etapie projektu.
OPEN HAIR CAFE, RYNEK 22
W 2013 roku, na sieradzkim rynku otworzono kawiarnię Open Hair. Odbywają
się w niej nie tylko wydarzenia festiwalowe. Prezentowane są wystawy fotograficzne i inne przedsięwzięcia służące realizacji wizji Antoine Cierplikowskiego
– promocji młodej sztuki oraz wyjątkowych artystów.
// 33
Raport specjalny
Polka u fryzjera
Kobiety siadające na fotelu fryzjerskim marzą o magicznej
przemianie, potrzebują zrozumienia i rozmowy.
Związek ze stylistą traktują jak małżeństwo.
Już sto lat temu Antoine Cierplikowski, nazywany królem fryzjerów, mówił, że stylista powinien patrzeć na klientkę jak rzeźbiarz na
modelkę. Dziś przyznaje mu rację zdecydowana większość kobiet, a we fryzjerach szukają jego namiastki: odważnego profesjonalisty,
który umie rozmawiać i rozumie ich potrzeby.
Wierne jednym nożyczkom
Związek z fryzjerem bywa silniejszy niż małżeństwo. Aż trzy czwarte kobiet przyznaje, że ma stałego fryzjera, a 41% pań spotyka się
z nim przynajmniej raz w miesiącu. Częściej do fryzjera chodzą mieszkanki średnich miast, nieco w tyle zostają panie z największych
metropolii. Okazuje się, że chodzenie do fryzjera uzależnia emocjonalnie. Im częściej kobiety odwiedzają salon, tym ważniejsza jest dla
nich możliwość zrelaksowania się i poprawy nastroju, nie tylko zmiana uczesania.
Nowa miłość - nowa fryzura
Potrzebujemy odmiany. Odwiedzamy salony fryzjerskie przede wszystkim, żeby wyglądać inaczej. Aż 79% kobiet chce coś zmienić
w swoim wyglądzie – potrzebujemy drobnej metamorfozy lub całkowitej rewolucji na głowie i w sobie. W parze ze zmianą fryzury
zwykle idzie też potrzeba zrobienia czegoś tylko dla siebie, oderwania się od rzeczywistości i oddania w ręce osoby, która troskliwie
i fachowo się nami zaopiekuje. Nawet zwykłe podcięcie czy ufarbowanie włosów może więc prowadzić do zmiany samopoczucia –
34 //
fot. Rafał Nowak
fot. Emil Biliński
Tekst: Julia Rzemek
Antoine twierdził, że
w zawodzie stylisty
najważniejsza jest
rozmowa z kobietą.
sprawia, że lubimy siebie i czujemy się pewniej. Polki mówią, że odwiedzają salon,
by zadbać o siebie (72%), poprawić sobie nastrój (62%), zrelaksować się (37%)
i miło spędzić czas (20%). Czasami impulsem do wizyty u fryzjera bywa ważne
wydarzenie towarzyskie lub zmiana w życiu osobistym. Co dziesiąta z pań udaje
się do fryzjera, kiedy przydarza jej się nowa miłość albo ma w planach randkę.
Co ciekawe, kobiety nie szukają u fryzjerów pocieszenia – zaledwie 2% pytanych
udaje się do salonu z powodu kryzysu w związku.
Odświeżanie codzienności
Lubimy cięcie. Najczęściej wykonywaną przez fryzjera usługą jest teraz strzyżenie
– zamawia je 87% pań. I pomyśleć, że gdy przed ponad stu laty Cierplikowski
ostrzygł słynną aktorkę Evę Lavalliére na krótko, wywołał szok. Wtedy włosy
zapuszczano zamiast strzyc, a zamiast myć – pudrowano! Dziś połowa Polek
przychodzi do salonów, by odświeżać fryzurę. Aż 65 % pań decyduje się też
na koloryzację. Nieco mniej – 57% pań potrzebuje czesania i modelowania,
a 46% czesania na specjalne okazje, co za czasów mistrza Cierplikowskiego było
podstawową usługą. Antoine wiele receptur sam opracowywał dla klientek.
Stylizował kobiety z wyższych sfer, arystokratki, gwiazdy, m.in. Dietrich, Baker
czy Bardot, i koronowane głowy. Dopiero po II wojnie światowej usługi fryzjerskie udało się spopularyzować. Dziś, dzięki dostępnym kosmetykom, wiele
kobiet samodzielnie dba o pielęgnację włosów.
fot. Rafał Nowak
Jakie życie, takie włosy
Fryzura zależy od tego, gdzie mieszkamy i pracujemy. Czesanie i modelownie to
domena pań po czterdziestce (67%), znacznie rzadziej tę usługę wybierają młode
dziewczyny – przed trzydziestką robi to najwyżej połowa z nich. To dlatego, że
częściej noszą fryzury naturalne, nie wymagające częstej opieki stylisty. Farbować
wolą się mieszkanki średnich, a nie dużych miast. Fryzury mają też związek
z wykształceniem – aż 91% pań z tytułem magistra strzyże włosy. Wśród pań
z wykształceniem średnim jest ich mniej o ponad 10%.
Fryzjer idealny - profesjonalista i przyjaciel
Antoine twierdził, że w zawodzie stylisty najważniejsza jest rozmowa z kobietą.
Mawiał, że fryzjer musi być jednocześnie artystą, psychologiem, filozofem,
spowiednikiem, a poniekąd także ojcem zwracającej się do niego kobiety.
Dzisiejsze Polki tego właśnie oczekują od fryzjerów. Przede wszystkim liczą na
kunszt i jakość - chcą wyjść z salonu z dobrą fryzurą (74%). Dlatego wysoko
oceniają stylistów znających się na fachu (74%). Ale prawie tyle samo pań – aż 70%
– ceni fryzjerów, którzy potrafią zrozumieć ich oczekiwania. Liczy się dla nich
także profesjonalizm (68%) i przestrzeganie zasad higieny (60%) – standardy
wprowadzone przez Cierplikowskiego, a potem upowszechnione w światowych
filiach jego salonów. To Antoine pierwszy stworzył salony, w których kobieta
mogła liczyć na kompleksową obsługę – od mycia i strzyżenia, po stylizację
i konwersację. Licząca ponad sto lat filozofia Antoine’a pozostała aktualna.
Artystyczna odwaga, zaufanie i umiejętne odczytanie potrzeb są do dziś najważniejszym elementem związku stylisty z kobietą.
Raport Polka u fryzjera powstał na bazie badania opinii publicznej zrealizowanego na zlecenie
Sieradz Open Hair Festival przez Grupę IQS w maju 2013 r.
Wzięły w nim udział kobiety w wieku 15-49 lat z miast powyżej 50 tys. mieszkańców.
// 35
Gwiazdy na SOHF
Zespół Feel
wprowadził
Sieradz w dobry
nastrój.
Blue Cafe w akcji.
O dobrą zabawę zadbała
belgijska wokalistka Katerine.
Genesis
akustycznie,
lirycznie
i rockowo.
Natalia Lesz
w wydaniu współczesnym
oraz retro.
Aleksandra Szwed
Josephine Baker
XXI wieku.
Beata Sadowska
- gwiazda pokazu
specjalnego Jagi
Hupało.
Jarosław Kret
przywiózł do Sieradza słońce.
36 //
W mieście,
w którym urodził
się najsłynniejszy
fryzjer świata co roku
spotykają się styliści,
kreatorzy, projektanci,
muzycy, aktorzy,
dziennikarze.
Zachwycająca Tamara Arciuch
jako chłopczyca.
Grzegorz Markowski
na scenie daje z siebie
wszystko.
Ada Fijał
w drapieżnej
stylizacji.
jako Antoine
Cierplikowski.
Kate Ryan
podczas koncertu finałowego.
Maja Bohosiewicz
gwiazda pokazu
specjalnego
w 2013 roku.
fot. materiały promocyjne SOHF
Lesław Żurek
Gwiazdy przyciąga do Sieradza legenda mistrza
Cierplikowskiego, ale także niezwykła atmosfera
miasta i reagująca bardzo spontanicznie publiczność. Każdego lipca zgodnie z wolą Antoine’a
jego rodzinne miasto staje się miejscem szalonym
i inspirującym. Autorami niezwykłych pokazów
fryzjerskich na kolejnych festiwalach byli między
innymi: mistrzyni świata Maria Korzeniowska,
stylistka gwiazd Jaga Hupało oraz zainspirowani
Antoine’m Cierplikowskim Kasia i Darek Miłkowie z MilekDesign. W tym roku wśród gwiazd zobaczymy także debiutujących artystów grzebienia.
// 37
Tak się bawiliśmy
Miasto fryzjerów
Open Hair Festival tętni w sercu Sieradza, wkracza w miejską
przestrzeń, angażuje publiczność we wspólną zabawę.
Nikomu nie pozwala przejść obojętnie.
W grupie weselej :)
Do boju zagrzewa Olga Borys
Festiwal ściąga widzów
z całej Polski
Zapraszamy do Sieradza!
38 //
Balony à la Antoine
i zaraża pozytywną energią!
fot. materiały promocyjne SOHF
Chwilę przed rekordem…
Prezydent Sieradza Jacek Walczak zaprasza na:
18 lipca 2014 r.
(piątek)
18.00 – 21.00 – Gala Otwarcia
(Teatr Miejski) wstęp z zaproszeniem
Film dokumentalny o Sieradz Open Hair Festival
– Radomir Rytych,
„Yaga w repertuarze Juliette Greco” - koncert muzyki
francuskiej prezentujący największe przeboje Juliette Greco
w wykonaniu krakowskiej artystki Yagi Kowalik związanej
z Teatrem Essaion w Paryżu,
„Gravity show-Teatr” - innowacyjny pokaz z wykorzystaniem
możliwości świateł UV i blackoutu w choreografii
Sylwii Adamowicz,
Zapowiedź spektaklu mody „Kosmiczny Antoine i jego muzy”
– Studio TRANSMODE Dariusz Jędrzejek & Roman Chruściel,
Wręczenie przez Prezydenta Sieradza pamiątek
Ambasadorom wspierającym markę Open Hair,
19 lipca 2014 r.
20 lipca 2014 r.
(sobota)
(niedziela)
Plac Wojewódzki
Sala C Starostwa Powiatowego
16.00 – 16.30 Spinning – TEAM Kris Mrożek i TEAM City
Fitness Club (pokaz na scenie)
16.30 – 17.00 Zumba – Kamila TEAM City Fitness Club
(pokaz na scenie)
17.15 – 18.00 Pokaz - TEAM Kris Mrożek i TEAM City Fitness Club.
Burlesque – Marija Andrijasevic - Croatia MTV step dance
Kris Mrożek – London Jazz- Luca Laboragine - Italia
18.15 – 21.00 Warsztaty w City Fitness Club
- Luca Laboragine- JAZZ,
Marija Andrijasevic – Burlesque, Kris Mrożek
- MTV DANCE
18.30 – 20.30 Wybory Miss Open Hair (plac Wojewódzki)
20.30 – 21.00 Spektakl mody – „Antoine w kosmosie
i jego muzy” – Roman Chruściel
& Dariusz Jędrzejek Studio TRANSMODE
21.15 – 22.00 Koncert Velvet - Jenny Marielle Pettersson
22.15 – 23.15 Koncert Kamila Bednarka
Wystawa fotograficzna „Zawód: fryzjer. Strażnicy pamięci”
autorstwa Radka Polaka znanego z wyjątkowych zdjęć
osobistości sztuki i show biznesu,
„Byłam różą” z repertuaru Kayah i Gorana Bregovića zaśpiewa
Klaudia Szarowska, przy akompaniamencie Bożydara Ciołka.
Podczas Gali będzie można kupić cegiełki
na budowę fotela Antoine’a.
9.00 – 14.00 XXX Ogólnopolski Konkurs Uczniów Fryzjerstwa
im. Antoine’a Cierplikowskiego
Konkurs poprowadzi Leszek Bonar
Rynek
15.00 – 17.00 Zabawa polegająca na wspólnej stylizacji fryzur
12.00 – 17.00 MATRACKI Team - styliści kontra niesforne włosy
Profesjonalne konsultacje i doradztwo mistrzów
świata we fryzjerstwie dotyczące stylizacji,
pielęgnacji oraz koloryzacji włosów
Zapraszamy na sieradzki Rynek
Plac Wojewódzki
10.00 – 12.00 Warsztaty w City Fitness Club
– Burlesque, Jazz, MTV dance - Kris and TEAM
14.00 – 17.00 Warsztaty w City Fitness Club
– LESMILLS- sh’bam, grit, combat
17.30 – 18.30 Koncert zespołu Recepta
18.30 – 19.00 Koncert Patryka Kumóra
19.00 – 19.45 Pokaz sieradzkich fryzjerów „Świat się kręci
wokół włosów” z udziałem członków Klubu Antoine’a
i gościem specjalnym Mają Hyży
19.45 – 20.15 Pokaz LESMILLS – sh’bam, grit, combat
(występ na scenie)
20.15 – 21.15 Koncert zespołu Oddział Zamknięty
21.15 – 22.00 „CZTERY ŻYWIOŁY”- prezentacja tańców,
wyczynów kaskaderskich i pokaz ogni
Zatańczą finaliści You Can Dance i Mam Talent
– choreografia Sylwia Adamowicz
22.15 – 23.15 Koncert Andrzeja Piasecznego
23.15 – 23.30 Pokaz pirotechniczny
Maja Hyży
Matraccy
Kamil Bednarek
Patryk
Różniecki
Anna
Matysiak
Andrzej Piaseczny
Maria
Foryś
Patryk Kumór
Velvet
Prowadzącym
festiwal będzie
Krzysztof Ibisz
Justyna
Banasiak
Kuba
Jóźwiak
Transmode
Kris
Mrożek
Prezydent Sieradza Jacek Walczak zaprasza na:
18-20 Lipca
2014 r.
www.openhair.pl

Podobne dokumenty

magik z nożyczkami w ręku - Sieradz Open Hair Festival

magik z nożyczkami w ręku - Sieradz Open Hair Festival iluzjonisty? Odpowiedzi szukać można od 19 do 21 lipca podczas Sieradz Open Hair Festival. To oryginalna impreza miejska i największe w Polsce święto fryzjerstwa, na które zjeżdżają gwiazdy, utytuł...

Bardziej szczegółowo