magazyn ludzi przedsiębiorczych

Komentarze

Transkrypt

magazyn ludzi przedsiębiorczych
ma g a z y n l u d zi przedsiębiorcz ych
NR 9 (86) WRZESIEŃ 2015
ISSN 1899-6310
Witamy w
WIOSNA
PEŁNA
NOWOŚCI
Marka Mokate ma 25 lat!
czas. Z tego też powodu, cappuccino nie sprzedawało
się zbyt dobrze. Przełom przyniosła jesienna kampania
telewizyjna z instruktażowym filmem: jak przyrządzać
cappuccino. Od tego momentu
większość Polaków znała
SYLWIAMOKRYSZ
już markę Mokate i pokochała
nasze cappuccino. Do dziś
CzłonekZarządu
z resztą, a minęło już od
tego momentu ponad 20 lat,
MokateSA
wiele osób kojarzy ją właśnie
z tym produktem. Warto
wUstroniu
wiedzieć jednak, że Mokate Cappuccino to obecnie jeden
z wielu filarów działalności grupy Mokate.
Część konsumentów nie zdaje sobie sprawy z tego, że
Mokate jest jednym z największych producentów herbaty
w Polsce – z takimi markami jak LOYD, Babcia Jagoda
Minutka na czele z najchętniej kupowaną herbatą
Wiosenne herbaciane propozycje LOYDA zaskakujączy
nowym
w Polsce
– Minutką
podejściem do tematu herbaty. To krok dalej, niż znane
nam
do czarną w opakowaniu zawierającym
Marka Mokate stała się w pełni rozpoznawalna w pierw100 torebek. Niezwykle istotną i bardzo dynamicznie roztejszej
pory
kompozycje smaków.
połowie lat 90-tych. Mówimy oczywiście o rozpoznawijającą się naszą działalnością jest również eksport.
Marka Mokate
jest jednym z wiodących w Europie produw kraju, gdyż ekspansja zagraniczna
przyszłaCharakteryzuje
ściwościach.
go pełny,
walności
Pierwsząznichjestliniaherbat
centów
kawy
produktów instant. Charaktepóźniej. Kluczowy
był rok
1992, kiedy
na
aksamitny, kwiatowy
bukiet,
przyi herbaty
spe- oraz
wzbogaconych
miodem
Manuka.
Tenwprowadziliśmy
Lubimy
zaskakiwać.
Nieryzuje
ją
jakość,
kompleksowość
oferty oraz
indywidualne
rynek
Mokate
Cappuccino.
Było
to
ogromne
wyzwanie.
cyficznym,
zadziwiająco
wręcz
ostrym
pochodzący z Nowej Zelandii krzew
podejście do klienta. Jest
ceniona za elastyczność i szybDla polskich konsumentów cappuccino stanowiło
ustannieszukamynowychsmaków,
smaku. bozrodzinymirtowatych(łac.Leptosperkość działania. Na pierwszym
miejscu stawiamy satysfakwiem zupełną nowość. Wprowadzenie tego produktu na
testujemyróżnekompozycje.SkładHerbaty inspirowane miodem
mum
scoparium) wytwarza niezwykle cję konsumentów.
rynek było bardzo innowacyjne i pionierskie jak na tamten
ników do naszych mieszanek po-
obfiteilościolejkóweterycznych.Kwitnie jedynie 4 tygodnie w roku. Z jego
kwiatówpowstajejedenznajdroższych
miodów świata, o wielu cennych wła-
MANUKAtounikalnepołączeniedwóch
kategorii:mioduiowocowo-ziołowych
herbat - zupełnie nowy horyzont smaku!
Jeśli cappuccino,
to tylko Mokate
Cappuccino
szukujemynacałymświecie.Mamy
jużwoferciepołudniowoamerykańską Yerba-Mate, która ma swoich
miłośników. Śledzenie bieżących
trendównarynkutojedno.Nasinteresuje również tworzenie nowych
kierunków rozwoju tego sektora
rynku.Przytymnieustanniedążymy
dotego,byjakośćnaszychprodukLinia herbatek
owocowych Minutka otrzymała
tówbyłajaknajwyższa.Zpewnością
tytuł „Przebojowy
Produkt 2015” w konkursie
mogąsięPaństwospodziewaćnie„Przeboje FMCG
2015” organizowanym przez
jednejjeszczeniespodzianki:-)
Herbaciane sukcesy
Mokate – Minutka nie
daje szans konkurencji!
1
Nowoczesny design, wyśmienite cappuccino, a przede wszystkim biała,
puszysta pianka to propozycja od
miesięcznik „Życie Handlowe”. Nagroda przyMokate – rynkowego lidera tej kateznawana jest przez detalistów i dystrybutorów dla progorii. Pyszne i łatwe w przygotowaniu
duktów wyróżniających się opakowaniem, adekwatnoMokate Cappuccino 18 g to idealna
ścią ceny do jakości, innowacyjnością produktu, wsparpropozycja dla młodych i dynamiczciem sprzedaży oraz dostępnością. Warto zaznaczyć,
nych osób, które oprócz swojego
O ilesobie
mióddoskonały
z herbatą
to dość że
znany
duet,
to zmarki
pewnością
nie możnao smaku
powiedzieć
herbatki
naszej
LOYD w piramidkach
czasu cenią
smak
Manuka były
do konkursu
w kategotegodostępny
samegowoczterech
herbacie miodu
z … winem.
A tonominowane
właśnie druga
z nowości
LOYD’a
napoju. Produkt
wariantach smakowych: waniliowym,
rii „produkty innowacyjne
spożywcze”.chyba zaskakująca.
i najbardziej
czekoladowym, orzechowym oraz
z dodatkiem
magnezu.
winopodbijasmakpotraw.Coważne,
dająca się z herbaty, suszuCzarna
owoco
Zarówno wino,
jak i herbata
herbata
ekspresowa „Minutka” w opa100 torebek
otrzymała tytuł „Hitu
herbatkismakująwyborniezarównona
winogron
mająrzeszemiłośnikównacałymświe- wo-ziołowego, suszonych kowaniu
Handlulub
Wybór
Detalistów 2015” w kategorii
gorąco,jakischłodzone.
cie. Połączenie ich w jeden napój, to z dodatkiem białego, różowego
„herbata”. Podobnie
jak w ubiegłych latach,
Toniepierwszyraz,gdyLOYD
wynikpracyzarównosommelierów,jak czerwonego wina. Herbaty Tea&Wine
zwycięzców
konkursie
wyznaczatrendy,tworząckolejneinnowina,wjednak
i doświadczonych kiperów herbacia- inspirowane są smakiem
wybrali
detaliści
– czytelni– dlatego
może
wacjeiposzerzająckategorięherbat.
nych i technologów opracowujących nie zawierają alkoholu
cy czasopisma „Handel”.
mieszanki herbaciane. W efekcie po- je pić każdy. Napar zachowuje jednak
Więcej na: www.minutka.pl
wstała niezrównana kompozycja skła- wytrawnycharakter,którypodobniejak
oraz facebook.com/pages/
Minutka
2
www.mokate.com.pl
www.mokate.com.pl
AgroRedakcja
Szanowni Czytelnicy
D
o Waszych rąk trafia wrześniowe AGRO, w którym powinniście znaleźć
Państwo interesujące prezentacje czynów i osiągnięć ludzi przedsiębiorczych w rolnictwie i agrobiznesie, a także informacje o pomocy państwa dla
pokrzywdzonych rolników przez suszę. Polecamy Państwa uwadze też lekturę artykułu pt. „Razowe pole do popisu”, poświęconego – w trosce o zdrowie
ludzkie – potrzebie i zaletom systematycznego spożywania razowego pieczywa. Godne obejrzenia są tez ilustracje z jubileuszowych uroczystości w trzech jakże zasłużonych i wiekowych firmach
z obszaru rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego: OSM Koło (85 lat działalności), GS „S.Ch.” w Szadku ( 70 lat)
i Spółdzielczej Agrofirmie Witkowo w Witkowie Pierwszym (65 lat).
Redakcja AGRO
Radosław Szatkowski, Prezes ARR:
Jestem dumny, bo jestem stąd
Szanowni Uczestnicy „Uczty na Kaszubach”!
Jestem z Pomorza, tam prowadzę swoje gospodarstwo, tam zawsze się
spełniałem zawodowo i prywatnie oraz aktywnie wspierałem lokalną
społeczność. Moje doświadczenie i dotychczasowe osiągnięcia, efektywna współpraca z samorządami oraz urzędami centralnymi – przyniosły wymierne korzyści dla naszego Regionu. Dzisiaj kieruję Agencją
Rynku Rolnego – Agencją Płatniczą, która realizuje skutecznie politykę
Rządu i Komisji Europejskiej, dotyczącą obszarów wiejskich i sektora
rolno-spożywczego, ale zawsze wracam na Pomorze, gdzie jest moja
Rodzina i Przyjaciele, moje korzenie.
Zapraszam Państwa do jednego z najpiękniejszych Regionów Polski
zwanych Szwajcarią Kaszubską. Szwajcaria Kaszubska to nie tylko
piękna przyroda, ale również niepowtarzalna, szeroko rozpoznawalna
kultura i tradycja kaszubska. Sztuka ludowa, w szczególności haft kaszubski, malarstwo oraz ceramika – znajdują rzeszę miłośników. Swoistą atrakcją jest również pielęgnowany przez mieszkańców tutejszych
gmin język kaszubski. Muzea regionalne, jak np. Muzeum Kaszubskie w Kartuzach czy Muzeum Neclów w Chmielnie,
doskonale ukazują turystom bogate dziedzictwo kulturowe Kaszub.
Prawdziwą osobliwością kulturową Szwajcarii Kaszubskiej jest natomiast Centrum Edukacji i Promocji Regionu
w Szymbarku, gdzie Kaszubszczyzna przybiera wymiar niemal światowy. Tutaj zobaczyć można niezwykłe obiekty,
takie jak: najdłuższa deska świata, dom postawiony do góry nogami, replika bunkra Ptasia Wola czy Dom Sybiraka.
Życzę Państwu wspaniałych wrażeń i przeżyć. Do zobaczenia podczas „Uczty na Kaszubach”!
O „Uczcie na Kaszubach” – więcej na str. 28
Agroprzedsiębiorca RP 2015
W
niniejszym numerze przedstawiamy kolejnego nominata w naszym redakcyjnym konkursie Agroprzedsiębiorca RP 2015:  w kategorii Wybitny Promotor Agrobiznesu RP 2015
– prof. nadzw. dr. hab. inż. Tadeusza Pawłowskiego, dyrektora Przemysłowego Instytutu Maszyn Rolniczych w Poznaniu (woj. wielkopolskie).
Przypominamy, że dotychczas zaprezentowaliśmy  w kategorii Wybitny Agroprzedsiębiorca RP 2015 – Rajmunda Gąsiorka, twórcę i właściciela Gospodarstwa Rolno-Hodowlanego
w Czerniejewie (AGRO 4) oraz Zbigniewa Ajchlera, prezesa Zarządu Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Zdrowie w Izdebnie i Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Lubosinie (AGRO 5)  w kategorii Wzorowy
Agroprzedsiębiorca RP 2015 – Tadeusza Ziółkowskiego i Jana Szkudlarczyka, prezesa i wiceprezesa Zarządu Ośrodka
Hodowli Zarodowej „Garzyn” w Garzynie (AGRO 3), Alicję i Krzysztofa Spychalskich, twórców i właścicieli Gospodarstwa Ogrodniczego w Pikutkowie (AGRO 4), Bogdana Denarskiego, twórcę i właściciela Fabryki Maszyn Rolniczych
Agro-Factory w Lubieniu (AGRO 5) oraz Janusza Gruszczewskiego, twórcę i właściciela Zakładu Metalowego Agromasz w Mrągowie (AGRO 8).
– Magazyn Ludzi Przedsiębiorczych
00-930 Warszawa, ul. Wspólna 30, tel. 600 079 010
e-mail: [email protected], www.agroredakcja.pl
Rada Programowa AGRO: prof. dr hab. Andrzej Kowalski (Instytut Ekonomiki Rolnictwa
i Gospodarki Żywnościowej) – przewodniczący oraz członkowie – Waldemar Broś
(Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich), prof. dr hab. Włodzimierz Fiszer
(Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu), Rajmund Paczkowski (Krajowa Rada
Drobiarstwa Izba Gospodarcza), Andrzej Kuczyński (Federacja Gospodarki Żywnościowej),
Andrzej Muszyński (Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych), Maciej Paradowski
(Stowarzyszenie AgroBiznesKlub) i Mieczysław Twaróg (Stowarzyszenie Eksporterów Polskich).
Redaguje: Leon Wawreniuk – redaktor naczelny i Zespół
Ceny ogłoszeń i reklam: 1 kolumna A-4 – 4800 zł, 1/2 kolumny – 2500 zł,
1/3 kolumny – 1700 zł, 1/4 kolumny – 1300 zł; plus 23% VAT. Możliwość negocjacji cen.
Ponadto
w numerze

Highlandy i Zebu

Wzorowe gospodarstwo rybackie

Carving
/1
Pomoc poszkodowanym przez suszę
Premier Ewa Kopacz podpisała pakiet pomocy dla rolników poszkodowanych przez suszę. – Oznacza to, że od 11 września b.r. będzie
można składać wnioski o zatwierdzoną przez rząd pomoc finansową
– powiedział podczas spotkania z rolnikami minister rolnictwa i rozwoju
wsi Marek Sawicki, którego dużą część poświęcono na zagadnienia
dotyczące pomocy rolnikom poszkodowanym przez suszę.
– Pani Premier podpisała dwa ważne dokumenty. Pierwszy z nich to
pakiet pomocy suszowej, a drugi to
program pomocy dla plantatorów
czarnej porzeczki. Droga do uzyskania rekompensat finansowych stoi
więc otworem – tłumaczył minister
Sawicki. Szef resortu rolnictwa podkreślił jednak, że 480 mln zł na ten cel
nie zrekompensuje wszystkich strat:
– Postaramy się pomóc na tyle, na ile
można, ale budżet państwa nie jest z
gumy. Staramy się także uzyskać pomoc z Brukseli. Komisja Europejska
położyła na stół 500 mln euro, ale trzeba pamiętać, że to pieniądze przeznaczone dla wszystkich 28 państw i jeszcze nie wiadomo, czy na ten fundusz
„załapią” się rolnicy poszkodowani
przez suszę. Walczymy o to i czekamy
na następne posiedzenie unijnych ministrów rolnictwa.
Fot. – MriRW
ARiMR: są dostępne dokumenty niezbędne do ubiegania
się o pomoc w związku z tegoroczną suszą
R
olnicy, którzy w 2015 r. byli producentami owoców czarnej porzeczki i z powodu suszy ponieśli stary w uprawach, mogą ubiegać
się w ARiMR o przyznanie wsparcia
finansowego.
Wnioski o przyznanie takiej pomocy można składać w biurach powiatowych ARiMR do 30 września 2015 r.
na specjalnie przygotowanym przez
Agencję formularzu: Stawka pomocy,
jaką można uzyskać, wynosi 600 zł na
1 ha powierzchni owocującej w 2015 r.
uprawy porzeczki czarnej.
Przyznawane wsparcie ma charakter pomocy de minimis w rolnictwie.
Oznacza to, że kwota udzielonego
wsparcia nie może spowodować przekroczenia równowartości 15000 euro
w okresie trzech lat obrotowych (tj.
w bieżącym roku obrotowym i w ciągu
poprzedzających go 2 lat obrotowych),
po uwzględnieniu pomocy de minimis
w rolnictwie ze wszystkich tytułów.
Pomoc przyznawania jest w drodze
decyzji administracyjnej kierownika
SUSZA
Z
SUSZA
SUSZA
opracowanych
przez
Instytut
Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla
wszystkich 3064 gmin Polski oraz czterech kategorii gleb wynika, że w okresie
od 1 lipca do 31 sierpnia 2015 r. zagrożenie suszą rolniczą występowało wśród
następujących upraw: rośliny strączkowe, ziemniaki, krzewy owocowe, chmiel,
kukurydza na kiszonkę, tytoń, warzywa gruntowe, buraki cukrowe, drzewa
owocowe i kukurydza na ziarno.
2/
biura powiatowego Agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę rolnika.
Natomiast od 11 września do 30
września 2015 r. również w biurach
powiatowych ARiMR, wnioski o przyznanie wsparcia mogą składać rolnicy, którym susza zniszczyła w znacznym stopniu plony.
Uprawnieni do otrzymania wsparcia są producenci, w których gospodarstwach lub działach specjalnych
produkcji wystąpiły szkody wyższe
niż 30% średniej rocznej produkcji rolnej. Rolnicy muszą również posiadać numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji
producentów, ewidencji gospodarstw
rolnych oraz ewidencji wniosków
o przyznanie płatności.
Maksymalna wysokość pomocy,
jaką można uzyskać wynosi 15000
euro. Do wniosku należy dołączyć m.in.
kopię protokołu oszacowania szkód
oraz kopię polisy ubezpieczeniowej,
SUSZA
o ile co najmniej 50% powierzchni
upraw rolnych w 2015 r. było ubezpieczonych od co najmniej jednego z
ryzyk. Przy ubieganiu się o pomoc nie
jest wymagana adnotacja wojewody na tych protokołach.
Stawka pomocy wynosi:
 800 zł na 1 ha powierzchni owocujących upraw drzew i krzewów owocowych, na której wystąpiły szkody
spowodowane przez suszę
 400 zł na 1 ha powierzchni upraw
rolnych innych niż wskazane wyżej,
na której wystąpiły szkody spowodowane przez suszę
Pomoc ta nie łączy się z pomocą de
minimis przyznawaną dla rolników,
którzy w 2015 r. byli producentami
czarnej porzeczki. Oznacza to, że nie
można przyznać pomocy w związku
z wystąpieniem suszy w 2015 r. do tej
samej powierzchni upraw, do której
producent rolny otrzymał już pomoc
de minimis dla producentów porzeczki czarnej.
Źródło – ARiMR
SUSZA
Tegoroczna susza jest szczególnie
dotkliwa. Mamy bowiem do czynienia z suszą meteorologiczną, glebową
oraz rolniczą, która w skrajnych przypadkach może prowadzić do całkowitej utraty plonów. Deficyt wody w
b.r. był średnio o ok. 270% wyższy niż
w wieloleciu.
Skutki tegorocznej suszy będą
częściowo odwracalne w przypadku roślin wieloletnich, natomiast
w przypadku roślin jednorocznych
pastewnych, takich jak: kukurydza,
SUSZA
SUSZA
strączkowe czy ziemniak, poprawa
warunków pogodowych we wrześniu
nie spowoduje istotnej poprawy stanu uprawy tych gatunków. Susza
utrudnia też prawidłowe wykonanie
pożniwnych zabiegów uprawowych
lub wymusza rezygnację z ich wykonania oraz znacznie ogranicza możliwości prawidłowej uprawy gleby
i wykonanie siewów ozimin, co będzie
powodowało również straty w przyszłorocznych plonach.
Program Rozwoju Obszarów Wiejskich
2014 - 2020
Jeżeli jesteś aktywnym zawodowo rolnikiem i uczestniczysz w systemach
jakości, złóż wniosek o przyznanie pomocy w ramach poddziałania
„Wsparcie na przystępowanie do systemów jakości”
Wnioski można składać w dniach
od 1 grudnia 2015 r. do 29 stycznia 2016 r. w siedzibie OT ARR.
Pomoc jest udzielana w formie refundacji poniesionych kosztów:
- kontroli po której wydawany jest stosowny certyfikat,
- składki na rzecz grupy producentów,
- zakupu specjalistycznych publikacji,
- zakupu pułapek feromonowych, barwnych i lepowych w przypadku IP.
•
Telefoniczny Punkt Informacyjny
22 661 72 72
AgroKonkurs
PIMR ręka w rękę
z producentami
maszyn rolniczych
Rozmowa z prof. nadzw. dr. hab. inż. Tadeuszem Pawłowskim,
dyrektorem naczelnym Przemysłowego Instytutu Maszyn Rolniczych
w Poznaniu, nominatem do tytułu Wybitny Promotor Agrobiznesu
RP 2015
n Panie Dyrektorze, o takich, jak Pan,
w środowisku branżowym, mówi się,
„zjedli zęby na maszynach”…
– W tym powiedzeniu jest coś na
rzeczy… W moim konkretnym przypadku, z racji kilkudziesięciu lat pracy nad maszynami rolniczymi, wiem
o nich naprawdę dużo, nawet bardzo
dużo. I to zarówno o konstrukcjach
pochodzących z rodzimych fabryk
i wytwórni, jak i z zagranicznych,
również tych, które zostały skonstruowane w zakładach najbardziej renomowanych i uznanych producentów maszyn rolniczych czy leśnych
na świecie. Mogę się szczycić tym,
że udało mi się, samodzielnie bądź
w ramach zespołów konstrukcyjnobadawczych Instytutu, dopracować
się kilku oryginalnych urządzeń, które wcześniej uzyskały w Polsce status
wynalazku bądź wzoru użytkowego,
a później zostały docenione i uhonorowane na arenie międzynarodowej.
Za każdym razem, gdy tak się dzieje,
jest to dla mnie powód do osobistej
satysfakcji, ogromnie cieszy tez wysokie uznanie dla wysiłku włożonego
w prace badawczo-rozwojowe przez
nasz Instytut, któremu poświęciłem
całe dziesiątki lat swojej pracy zawodowej.
P
nP
rzylgnęło do Pana jeszcze jedno określenie, że z tzw. wyżyn profesorsko-dyrektorskich potrafi Pan, jako mało kto
z takimi tytułami, zagospodarować należycie styk nauki z praktyką.
– Przemysłowy Instytut Maszyn
Rolniczych, jak wskazuje nazwa, aby
móc autentycznie służyć rozwojowi
techniki rolniczej w Polsce, musi być
blisko tych, którzy w fabrycznych
pracowniach wymyślają, konstruują
i tworzą prototypy nowych maszyn
i urządzeń rolniczych. Takie ambitne
zadanie jako Instytut postawiliśmy
sobie przed wielu laty i staramy się je
– na miarę swoich sił, talentów i środków – wcielać w życie. I właśnie za to
cenią nas wszyscy producenci maszyn rolniczych w kraju; mają oni przy
tym pewność, że zawsze, gdy trzeba,
pospieszymy im z pomocą i możemy
ich wspierać w fazie projektowania
maszyn. Mamy bowiem – jak rzadko
kto w Polsce – rozwinięte nowoczesne
techniki komputerowe i wykorzystujemy najnowsze systemy symulacyjne, dzięki którym całkowicie zmieniło się podejście do tworzenia nowych
maszyn i urządzeń rolniczych. U nas
wirtualny prototyp na stanowisku
komputerowym jest poddawany symulacyjnym badaniom w zakresie
rof. nadzw. dr hab. inż. Tadeusz Pawłowski, dyrektor PIMR w Poznaniu, jest absolwentem Wydziału Maszyn Roboczych i Pojazdów
Politechniki Poznańskiej (1979) i studiów podyplomowych na tejże uczelni z zakresu technik komputerowych stosowanych w projektowaniu i badaniu maszyn (1983). Tam też – najpierw w 1999 r. obronił pracę doktorską, uzyskując tytuł doktora nauk technicznych,
zaś w 2013 r. otrzymał stopień naukowy doktora habilitowanego. Od 1979 r. jest on związany z pracą w poznańskim PIMR, zaś od 2003
r. pozostaje jego dyrektorem naczelnym. Kierowany przezeń Instytut – wiodąca placówka działająca w ważnym sektorze gospodarki,
jakim jest przemysł maszyn rolniczych, spożywczych i leśnych – znacząco przyczynił się do odbudowy i rozwoju tych branż, wpływając
na wzrost ich innowacyjności i konkurencyjności, m.in. poprzez ścisłą współpracę Instytutu Badawczego z przedsiębiorstwami (wspólnie
realizowane projekty i wdrażania innowacyjnych technologii). Tadeusz Pawłowski, osobiście, jako dyrektor PIMR, brał udział w realizacji
55 znaczących projektów zakończonych wdrożeniem. Jest też autorem i współautorem 22 patentów i zgłoszeń patentowych, 65 prac recenzowanych oraz 20 monografii i książek. Z uwagi na swą wysoka pozycję w środowisku inżyniersko-technicznym, od 2008 r. sprawuje
funkcję wiceprezesa Naczelnej Organizacji Technicznej Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych (NOT) i odpowiada w szczególności za współpracę z młodzieżą oraz nauki z biznesem. W 2008 r. Tadeusz Pawłowski został uhonorowany tytułem Zasłużonego
Promotora Agrobiznesu RP, a jego zgłoszenia do konkursu dokonała firma BIN z Aleksandrowa Kujawskiego.
4/
AgroKonkurs
wytrzymałości, kinematyki i dynamiki konstrukcji. Wyniki tych badań pozwalają ograniczyć masę maszyny, optymalnie dobrać materiały konstrukcyjne, ukształtować
jej strukturę oraz – co ważne – ograniczyć poziom drgań
i emisję hałasu. Dzięki takiej super nowoczesnej metodzie
tradycyjne – długotrwałe badania eksploatacyjne oraz
cały proces wdrażania mogą być radykalnie skrócone.
n Producenci maszyn rolniczych chwalą też Wasze instytutowe
laboratorium…
– Rzeczywiście dorobiliśmy się własnego Laboratorium
Badawczego Maszyn Rolniczych, w którym od lat intensywnie unowocześniamy stanowiska badawcze i odnawiamy bazę aparaturową. Laboratorium posiada akredytację krajową PCA i notyfikację europejską. Poddajemy
w nim niezwykle wszechstronnym i precyzyjnym badaniom maszyny dostarczone przez zakłady przemysłowe,
m.in. pod kątem ich bezpieczeństwa, co jest szczególnie
ważne dla ich przyszłych użytkowników i dla środowiska
naturalnego.
n Panie Dyrektorze, po tym, co już od Pana usłyszałem, staje
się zrozumiałe, dlaczego tak ceniony jest przez producentów
maszyn rolniczych w Polsce poznański PIMR.
– Nasz Instytut zalicza się do najbardziej aktywnych
i kreatywnych jednostek badawczo-rozwojowych w kraju, jeżeli chodzi o ilość wdrożeń wyników prac badawczych. Tylko w ostatnich 10 latach, wespół z zakładami
produkcyjnymi, wdrożyliśmy dziesiątki nowych maszyn
i urządzeń, które trafiły do krajowego i zagranicznego
rolnictwa. Innowacyjne maszyny i urządzenia, wdrożone
przez PIMR oraz naszych partnerów z przemysłu, zostały
też uhonorowane kilkudziesięcioma medalami i wyróżnieniami na wystawach i targach krajowych i międzynarodowych. W świetle tych i innych faktów można śmiało
stwierdzić, że PIMR w Poznaniu ma swój wielce znaczący wkład w unowocześnienie oferty rynkowej krajowego
przemysłu maszyn rolniczych, co zaowocowało większą
zdolnością konkurowania polskich maszyn na jednolitym
rynku Unii Europejskiej. Nie jest dziełem przypadku, że
coraz częściej maszyny rolnicze rodem z Polski pracują na
polach i w gospodarstwach takich krajów, jak Niemcy czy
Dania.
PIMR oferuje:
 nowoczesne projektowanie maszyn i sprzętu
rolniczego oraz innych maszyn roboczych
 wytwarzanie prototypowych elementów metodą „Rapid
Prototyping” – w technologiach FDM i SLM
 obliczenia MES i badania symulacyjne
 pomiary tensometryczne
 badania spektrometryczne
 usługi badawcze w zakresie badań wytrzymałości
i trwałości konstrukcji
 badania „zgodności typu” w zakresie bezpieczeństwa
maszyn rolniczych
 pomiary parametrów funkcjonalnych maszyn
rolniczych
 prezentacje wyrobów w katalogach i bankach danych
o maszynach oraz sprzęcie rolniczym
n Panie Dyrektorze, proszę jeszcze o kilka słów pod adresem
tych, do których adresowana jest oferta polskiego sektora
maszyn rolniczych – użytkowników, czyli do polskich i zagranicznych rolników.
– Szanowni polscy rolnicy i farmerzy, na rynku maszyn
rolniczych w kraju macie dziś wyjątkowy wybór, o jakim
jeszcze 15-20 lat temu nie można było nawet marzyć.
Z całą odpowiedzialnością mogę Wam polecić zakup maszyn i urządzeń rolniczych rodzimej produkcji. Coraz częściej nie ustępują one pod względem jakości, funkcjonalności i estetyki produktom pochodzącym od producentów
cieszących się światową renomą, za to są one bardziej dostosowane do realiów polskiego rolnictwa i – co ważne – są
ciągle konkurencyjne cenowo. Z moich obserwacji i z rozmów z rolnikami, prowadzonymi podczas specjalistycznych targów i wystaw, na których PIMR z reguły ma swoje
stoisko promocyjno-upowszechnieniowe, wynika, że polski rolnik i agroprzedsiębiorca z szacunkiem i uznaniem
podchodzą do wystawianych tam maszyn i urządzeń rolniczych produkcji krajowej. Ba, zdarzają się sytuacje, że
trudno niektórym zwiedzającym wprost uwierzyć, że prezentowane „cacka” mogły powstać w polskich fabrykach
i są efektem polskiej myśli technicznej oraz dziełem polskich projektantów i konstruktorów. Ja muszę wówczas
co niektórych wyprowadzać z błędu. Powtórzę raz jeszcze,
jestem niezmiernie rad, podobnie jak ogół specjalistów z
PIMR, że w dziele systematycznego „dźwigania w górę”
polskiego przemysłu maszyn rolniczych, mamy jako Instytut swój znaczący udział.
Przemysłowy Instytut Maszyn Rolniczych
60-963 Poznań, ul. Starołęcka 31
Tel. (0-61) 871-22-00 Fax (0-61) 879-32-62
Rozmawiał: Leon Wawreniuk
/5
Wdrażanie PROW 2014-2020 nabiera rozpędu
ARiMR przygotowuje uruchomienie
kolejnych naborów wniosków o wsparcie
Dzięki temu, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła już
nabory wniosków o udzielenie wsparcia z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich
na lata 2014-2020, nasz kraj ponownie przoduje w korzystaniu z tego instrumentu Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej. Polska ma do rozdzielenia w ramach
nowego PROW, który stanowi II filar WPR, 13,5 mld euro. Budżet ten przewidziano na
realizację tzw. 15 działań, z których kilka dodatkowo podzielono jeszcze na tzw. poddziałania. Ponadto przewidziano w nim jeszcze środki na kontynuowanie wypłacania
wsparcia przyznanego z PROW 2007-2013, czyli np. rent strukturalnych.
D
o tej pory ARiMR, która odpowiada za realizację 24 różnych
rodzajów pomocy z nowego
PROW, zakończyła już m.in.
przyjmowanie po raz pierwszy
wniosków o przyznanie stutysięcznych
premii młodym rolnikom „na samodzielne rozpoczęcie gospodarowania”,
a wiosną i latem wypłacała już pieniądze
w ramach tegorocznych płatności obszarowych, czyli dopłat ONW, płatności rolno-środwiskowo-klimatycznej oraz płatności ekologicznej. Przeprowadziła także
nabór wniosków o wsparcie „na zalesianie gruntów”.
Rolnicy, podobnie jak w minionej perspektywie finansowej WPR, chyba najbardziej oczekują na wsparcie udzielane
z działania „Modernizacja gospodarstw
rolnych”, na co w PROW 2014-2020 przewidziano nieco ponad 2,4 mld euro. W największym stopniu z tych środków będą
mogli skorzystać rolnicy, którzy planują
inwestycje związane z rozwojem produkcji prosiąt, mleka lub z hodowlą bydła
mięsnego. Najwięcej, bo aż do 900 tys.
zł, będzie mogło wynieść dofinansowanie w wypadku, gdy rolnik będzie realizował przedsięwzięcia budowlane, która
mają prowadzić do rozwinięcia hodowli
prosiąt. W przypadku takich inwestycji
w produkcję mleka krowiego czy bydła
mięsnego, wysokość pomocy może wynieść do 500 tys. zł. Natomiast na pozostałe inwestycje, np. w maszyny rolnicze,
beneficjent może otrzymać do 200 tys. zł
wsparcia. W przypadku gdy inwestycje
zrealizuje młody rolnik lub jest to przedsięwzięcie zbiorowe, ARiMR może zrefinansować do 60 proc. kosztów kwalifikujących się do objęcia pomocą, a w innych
przypadkach wysokość dofinansowania
wyniesie 50 proc. Agencja wspólnie z ministerstwem rolnictwa zakłada, że „modernizacja” zostanie uruchomiona jeszcze w tym roku.
Z PROW 2014 - 2020, ma być też w najbliższym czasie udzielana pomoc z działania
„Podstawowe usługi i odnowa wsi na obszarach wiejskich”. W tym wypadku środki
przeznaczone są m.in. na budowę lub modernizację dróg lokalnych. Pieniądze będą
wypłacane przez ARiMR, a ich rozdzielaniem zajmą się samorządy wojewódzkie.
Będą po nie mogły sięgnąć gminy, związki
międzygminne, powiaty oraz związki powiatów. Dofinansowanie z PROW wyniesie 63,63 proc. kosztów kwalifikowalnych
danego projektu. Nieco później będzie
można dostać dofinansowania na projekty
w zakresie gospodarki wodno-ściekowej,
inwestycje w obiekty pełniące funkcje kulturalne oraz zmierzające do kształtowania
przestrzeni publicznej, a także mające na
celu ochronę zabytków i budownictwa
tradycyjnego, czy wreszcie na inwestycje w targowiska lub obiekty budowlane,
które mają służyć promocji lokalnych produktów. Z nowości wprowadzonych do
PROW na lata 2014-2020, ARiMR poleca
uwadze nowe działanie polegające na tym,
że rolnicy, czy przedsiębiorcy będą mogli
skorzystac z refundacji kosztów zakupu
maszyn i urządzeń służących do produkcji rolnej, którymi będą mogli świadczyć
usługi na rzecz innych rolników. W PROW
2014-2020 powrócono do pomysłu specjalnego wsparcia na restrukturyzację małych
gospodarstw. Małe gospodarstwa będą
mogły otrzymać wsparcie – w postaci premii w wysokości 60 tys. zł.
ARiMR będzie sukcesywnie „uruchamiała” wszystkie działania z PROW 20142020 w tym roku i na początku przyszłego.
Można także oczekiwać, że niedługo nabory wniosków o wsparcie z tego Programu
rozpoczną też Samorządy Województw
czy Agencja Rynku Rolnego, z którymi
ARiMR podpisała porozumienia o delegowaniu do nich zadań rozdzielenia środków
z niektórych działań nowego PROW.
Dane na dzień 7 września 2015r.
/7
AgroPromocja ODR
Rusza siódma edycja programu
„Owoce i warzywa w szkole”
1 września 2015 r. zaczął się kolejny rok szkolny, a wraz z nim z wakacji do szkół wraca program
„Owoce i warzywa w szkole”, którego celem jest zmiana nawyków żywieniowych dzieci.
W
programie mogą wziąć
udział dzieci ze szkół podstawowych objęte edukacją
wczesnoszkolną,
czyli uczęszczające
do tzw. „zerówek” oraz klas
I–III. Wg danych MEN
w roku szkolnym 2015/2016
to przeszło 1,6 mln dzieci i jest to największa
grupa docelowa w dotychczasowej
historii
programu. W ubiegłym
roku szkolnym owoce
i warzywa trafiły do ok.
1,340 mln dzieci z ok.
ok. 11,3 tys. szkół, tj.
ok. 96% dzieci z grupy
docelowej. Do uczestnictwa w programie w I semestrze roku szkolnego
2015/2016 zgłosiło się ok.
11,4 tys. szkół podstawowych. Zgłoszone szkoły podstawowe, aby mogły uczestniczyć w programie, muszą zawrzeć
umowę na bezpłatne dostarczanie
owoców i warzyw z jednym z zatwierdzonych dostawców, których wykaz
dostępny jest na stronie internetowej
www.arr.gov.pl.
Dostawcy zobowiązani są do zawarcia umów ze szkołami podstawowymi i dostarczenia ich kopii do OT
ARR w terminie do 10 września 2015
r. W tym samym terminie zgłaszają
się do programu szkoły, które samodzielnie będą organizowały dostawy
owoców oraz warzyw i wnioskowały
o pomoc. W roku szkolnym 2015/2016
dostawy owoców i warzyw do szkół
mogą rozpocząć się już od 21 września 2015 r., dzięki czemu dzieci będą
mogły skorzystać z dostępności sezonowych owoców i warzyw. Dzieci
uczestniczące w programie otrzymują przez 10 tygodni w semestrze, co
najmniej dwa razy w tygodniu, różnorodne porcje owocowo-warzywne. Do
Bajeczne Ogrody Hortulus
w Dobrzycy
dzieci trafiają zarówno świeże owoce
(jabłka, gruszki, borówka amerykańska, truskawki) i warzywa (marchewka, słodka papryka, rzodkiewka,
pomidorki, kalarepka), jak i soki
owocowe oraz warzywne.
Ważnym elementem programu, oprócz udostępniania
owoców i warzyw, są specjalne działania edukacyjne, w których uczestniczą
dzieci. Szkoły podstawowe
biorące udział w programie co najmniej dwa razy
w semestrze, organizują
zajęcia w ramach których
dzieci uczą się m.in. zasad zdrowego odżywiania
oraz pochodzenia owoców
i warzyw. Najpopularniejsze
działania to: warsztaty kulinarne, zakładanie ogródków
przyszkolnych, wycieczki do sadów itp.
Program finansowany jest z budżetu Unii Europejskiej (88%) i budżetu krajowego (12%). W UE budżet
programu wynosi 150 mln EUR na
rok szkolny. Polska jest jednym z największych beneficjentów programu
w UE; na rok szkolny 2015/2016 otrzymała z Komisji Europejskiej trzecie
co do wielkości środki na realizację
programu w UE. Łączny budżet programu w Polsce wynosi ok. 20,5 mln
EUR (ok. 87,8 mln PLN).
Warunki uczestnictwa w programie wraz
z formularzami dostępne są: www.arr.gov.pl.
GENERALNY
DYSTRYBUTOR
 nawozów
mineralnych
 melasowanych
wysłodek
 materiałów
budowlanych
wraz z olbrzymim labiryntem z wieżą widokową
zapraszają zorganizowane grupy dzieci i młodzieży
www.ogrody-labirynt.com.pl
8/
www.trans-rol.pl
Rekordowy Zjazd EAAP
W 66. Zjeździe Europejskiej Federacji Zootechnicznej (EAAP), który odbywał się w Warszawie w dn. 31 sierpnia - 4 września udział wzięła rekordowa
ilość uczestników – ponad 1100 osób z 62 krajów świata. Hasłem przewodnim tegorocznego spotkania było: „Innowacje w produkcji zwierzęcej – od
idei do praktyki”.
W
– podkreślał z kolei prezes Polskiego
Towarzystwa Zootechnicznego prof.
Roman Niżnikowski.
– Polska zootechnika jest na wysokim, światowym poziomie, dlatego
tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że
kolejny Zjazd odbywa się w tym kraju. Tegoroczne spotkanie przewiduje
56 sesji tematycznych poświęconych
m.in.: zrównoważonej produkcji, genetyce, efektywnemu żywieniu zwierząt.
Wyzwaniem dla współczesnego świata
jest wyżywienie stale rosnącej populacji, ale także dbałość o środowisko
naturalne i zrównoważone rolnictwo
– i nad tymi problemami pochylamy
się podczas Zjazdu – powiedział prezydent EAAP Philippe Chemineau.
Z kolei sekretarz generalny Euro-
pejskiej Federacji Zootechnicznej
(EAAP) Andrea Rosati, zapowiadając kolejne Zjazdy, które odbędą
się w 2016 r. w Belfaście i w 2017 r.
w Talinie, zaznaczył:. – EAAP wędruje po całej Europie i cieszy nas to, że
przedstawiciele świata zootechniki
tak licznie się spotykają, by wymieniać doświadczenia.
Po raz pierwszy podczas Zjazdu
EAAP odbył się też cały blok sesji nazwanych „Dni praktyki”, podzielony na
dwie części: Pierwsza z nich określona
została mianem „Międzynarodowe forum nauka-praktyce”, druga zaś została nazwana „Krajowe forum naukapraktyce” i była przeznaczona przede
wszystkim dla polskiego środowiska
zootechnicznego.
Krajowe Forum Nauka – Praktyce
ści ich uniknięcia. W tym miejscu wymienił prewencję pierwotną i wtórną
oraz monitoring. Dodał, że regularna
i nowoczesna diagnostyka, m.in. szybkie testy do identyfikacji wielu drobnoustrojów, może stanowić ochronę
przed chorobami.
Wstępu do części poświęconej selekcji genomowej. dokonał dr Ignacy
Misztal z Uniwersytetu w Georgii, który podkreślił wagę selekcji genomowej
i jej główną korzyść – lepszy szacunek
pokrewieństwa. Dr Tom Lawlor z organizacji branżowej Holstein w USA
zaprezentował z kolei praktyki zastosowania i wykorzystania selekcji genomowej w amerykańskiej hodowli bydła
mlecznego. Dodał, że informacja genomowa zrewolucjonizowała hodowlę
bydła mlecznego i pozwala na: określenie wartości hodowlanej najlepszych
osobników w młodym wieku, zarządzanie stadem, ustalenie pochodzenia,
określanie udziału ras u mieszańców,
badania problemów genetycznych. Daniela Lourenco z Uniwersytetu w Georgii odpowiedziała na najczęstsze pytania dotyczące selekcji genomowej oraz
przedstawiła wdrożenia genomowej
oceny wartości hodowlanej u różnych
gatunków zwierząt hodowlanych. Marcin Pszczoła z Katedry Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt przedstawił
zarówno polskim, jak i zagranicznym
gościom Forum aktualny krajowy status selekcji genomowej w hodowli bydła mlecznego. W Polsce ta dziedzina
jest dopiero na początku drogi rozwoju z przyczyn prawno-organizacyjnych.
Niesie ze sobą duży potencjał przy
optymalnym wykorzystaniu technologii, w tym włączeniu samic do populacji referencyjnej.
iceminister rolnictwa i rozwoju wsi Tadeusz Nalewajk, dokonując otwarcia
Zjazdu, powiedział: – Spotykamy się w Warszawie
po to, by promować europejskie rolnictwo i innowacje w produkcji zwierzęcej. Należy bowiem zwiększać świadomość ludzi na temat wyzwań stojących
przed światową hodowlą.
– Polska już po raz trzeci jest organizatorem tego prestiżowego wydarzenia, którego celem jest dyskusja
na temat przyszłości, wyzwań i możliwości, jakie stoją przed światową
zootechniką. Bardzo duże zainteresowanie uczestników z całego świata
i rekordowo wysoka frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów
Na „Krajowe Forum Nauka-Praktyce” złożyły się dwa bloki tematyczne:
„Monitoring jako pomoc w zarządzaniu stadami bydła i trzody chlewnej”
prowadzony przez prof. Zygmunta Macieja Kowalskiego oraz „Selekcja genomowa w praktyce” pod przewodnictwem dr. Ignacego Misztala.
P
rof. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie omówił najważniejsze wskaźniki mogące
mieć znaczenie w monitorowaniu zaburzeń fizjologicznych u krów
mlecznych w okresie okołoporodowym, ze szczególnym uwzględnieniem
wykorzystania składu chemicznego
mleka. Taki monitoring, jak zaznaczył,
może być podstawą dobrego zarządzania stadem oraz prewencji zaburzeń
metabolicznych. Do najważniejszych
konsekwencji błędów popełnianych
w okresie przejściowym należą: niższa
wydajność mleka, zwiększona zachorowalność na choroby metaboliczne
i infekcyjne, problemy z rozrodem
krów oraz zwiększone brakowanie. Do
podstawowych metod oceny prawidłowości żywienia krów mlecznych należą
z kolei: obserwacja, analiza raportów
wynikowych z oceny wartości użytkowej bydła, częstsze badanie, ocena
kondycji, oznaczanie składu chemicznego mleka, analiza krwi oraz monitoring ketozy w stadach objętych OWUB.
Prof. Chris Knight z Uniwersytetu
w Kopenhadze przedstawił prezentację poświęconą monitoringowi dobrostanu i zdrowia krów mlecznych w ramach platformy DairyCare. Jej celem
jest polepszenie dobrostanu zwierząt
poprzez przyspieszony rozwój i zastosowanie biotechnologii promujących dobre warunki chowu oraz upowszechnienie dobrych praktyk. Jego
zdaniem – istnieje potrzeba dla rozwoju technologii zdolnych do monitorowania dobrostanu zwierząt i zdrowia
pojedynczych sztuk w dużych stadach. Pożytecznych informacji mogą
dostarczać biomarkery i pomiary aktywności. Ale sukces zapewnia integracja branży i współdziałanie.
Afrykański pomór świń w Europie
i kontrola jego rozprzestrzeniania się
– to ważne zagadnienie zostało przedstawione przez ekspertów z Instytutu
Weterynaryjnego w Puławach – prof.
Zygmunta Pejsaka, prof. Krzysztofa
Śmietankę, dr. Andrzeja Kowalczyka
i dr. Krzysztofa Niemczuka. We wnioskach z tej dyskusji podkreślano fakt,
iż nie ma możliwości zwalczenia ASF
w Polsce bez współpracy ze wschodnimi sąsiadami. To nie dziki, ale aktywność ludzi, przede wszystkim środki
transportu i nielegalnie przemieszczone mięso zakażonych dzików lub świń
będzie przyczyną rozwleczenia ASF
na duże odległości.
Prof. Dominiek Maes z Uniwersytetu w Ghent zaprezentował choroby
o charakterze endermicznym w stadach trzody chlewnej oraz możliwo-
/9
AgroPlatforma ODR
Razowe pole do popisu
Średnie miesięczne spożycie przetworów zbożowych w Polsce spada. Według badań budżetów gospodarstw
domowych wynosiło ono w 2012 r. 6,5 kg na osobę, o 22% mniej niż w 2005 r. Za tendencję w spadku spożycia
produktów zbożowych ogółem odpowiada część produktów zbożowych, takich jak: pieczywo, mąki, kasze i płatki
zbożowe. Jadamy za to więcej makaronu oraz wyrobów ciastkarskich, krakersów i herbatników, których wzrost
spożycia podyktowany jest: wygodą, łatwością przygotowania i upowszechnianiem się spożycia żywności typu
fast food, co budzi zaniepokojenie lekarzy i żywieniowców. Produkty zbożowe są bowiem niezbędnym składnikiem diety i znajdują się u podstaw piramidy zdrowego żywienia. Poleca się spożywać dziennie 5 lub więcej porcji
produktów zbożowych na dobę, jednak które produkty zbożowe wybierać na co dzień?
W
naszym codziennym żywieniu zalecane jest spożywanie
różnorodnych
produktów zbożowych,
tj.: pieczywa, kasz, ryżu,
płatków śniadaniowych, makaronów. Obecnie wybór produktów zbożowych na rynku jest bardzo duży,
przeciętny konsument wybiera te,
które są najsmaczniejsze – słodkie i puszyste (np. słodkie bułki czy
ciastka francuskie). Jedząc takie produkty, też stajemy się jak te produkty
– słodsi i puszyści! Tradycyjna dieta
europejska zawiera w przewadze produkty zbożowe otrzymywane z mąki
oczyszczonej (jasnej), w których poziom wielu składników odżywczych,
w tym także błonnika i innych substancji bioaktywnych (tj. fitosterole,
kwasy fenolowe, fityniany) może być
nawet 2,5-5 razy mniejszy niż w produktach z całego ziarna. Produkty
z całego ziarna (razowe) lub potocznie zwane pełnoziarniste – zawierają
wszystkie składniki pokarmowe naturalnie występujące we wszystkich
częściach składowych ziarna zbóż.
Na te produkty w żywieniu warto
zwrócić większą uwagę.
Niedawno stwierdzony został związek wysokiego spożycia produktów
z całego ziarna z ryzykiem umieralności. W trwających ponad 20 lat amerykańskich badaniach obserwacyjnych
– Nurses’ Health Study, przeprowadzonych wśród 74 tys. dorosłych kobiet oraz Health Professional Follow-up Study wśród 43 tys. mężczyzn
– oceniono, że zwiększenie spożycia
produktów z całego ziarna o 28 g na
dzień wiąże się z 5% spadkiem ryzyka
umieralności ogółem, w tym z niższą
umieralnością z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Podobne wyniki
otrzymano w ostatnio opublikowanym badaniu HELGA przeprowadzonym w krajach skandynawskich
wśród 120 tys. osób w wieku 30-64
lata. Stwierdzono, iż podwojenie spożycia produktów z całego ziarna jest
związane ze spadkiem umieralności
ogółem o 1-12%, w zależności od asortymentu (duży wpływ miały płatki
śniadaniowe i ciemne pieczywo) lub
rodzaju użytego surowca zbożowego.
Regularne spożywanie produktów
z całego ziarna może obniżać ryzyko
10 /
wielu chorób cywilizacyjnych, przede
wszystkim:
 cukrzycy typu 2; analiza 8 obserwacyjnych badań przeprowadzonych w USA, Finlandii, Szwecji i Iranie, w których udział wzięło ponad
300 tys. Osób, dowiodła, iż konsumpcja 3 porcji produktów razowych
dziennie może obniżyć o 20% ryzyko
zachorowania na cukrzycę typu 2,
w porównaniu do osób spożywających pół porcji tych produktów.
 chorób sercowo-naczyniowych;
analizując ponad 65 badań naukowych opublikowanych w latach 19662012 stwierdzono, że w grupie osób
spożywających dziennie 3-5 porcji
produktów z całego ziarna (48-80
g) w porównaniu z osobami, które
rzadko lub wcale nie spożywały tych
produktów, spadało o 21% ryzyko zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe.
 otyłości; na podstawie wyników
15 badań prowadzonych wśród osób
w wieku 21-79 lat, stwierdzono, iż
osoby, które spożywały 3 porcje produktów z całego ziarna, są szczuplejsze w porównaniu z osobami o niskim
spożyciu tych produktów oraz mają
średnio niższy wskaźnik masy ciała o 0,58 kg/m2 i mniejszy obwód w
tali o 2,7 cm.
 niektórych nowotworów; szwedzkie badania obserwacyjne trwające
ponad 14 lat, przeprowadzone wśród
60 tys. Kobiet, stwierdziły, iż ryzyko
zachorowania na raka jelita grubego
było o 35% niższe wśród kobiet, które spożywały dziennie przynajmniej
4,5 porcji produktów z całego ziarna
w porównaniu do kobiet spożywających te produkty w ilości 1,5 porcji.
Zalecenia dotyczące spożycia tego
typu produktów są różne na świecie:
np. w Singapurze, zaleca się spożycie dla osób dorosłych przynajmniej
1 porcji dziennie pełnoziarnistych produktów zbożowych, w Szwajcarii ≥ 2
porcję, Danii i Szwecji – przynajmniej
75 g, a w USA co najmniej 3 porcje takich produktów. Dobrze zatem, aby
w diecie zdrowych osób dorosłych,
przynajmniej 2-3 porcje produktów
zbożowych stanowiły razowe. Są to
m.in. takie produkty, jak: mąki razowe, chleb żytni razowy, chleb pełnoziarnisty, chleb graham, kasze gruboziarniste (gryczana, pęczak, jaglana),
ryż brązowy, makaron razowy, płatki
owsiane, jęczmienne, żytnie i pszenne.
Aby zmienić nasze nawyki żywieniowe warto stopniowo zamieniać
produkty wysoko przetworzone (np.
kajzerki, kasza manna) na produkty
z całego przemiału (np. chleb razowy, kasza pęczak). Spróbujmy poeksperymentować, kupując dla odmiany zamiast mąki białej – mąkę
razową, czy dodając zamiast mąki
AgroPlatforma ODR
– płatki owsiane do wszelkich wypieków, placków czy naleśników. Ze
względu na trudniejsze wypiekanie
niektórych takich produktów, można
– przygotowując ciasto – dodać ciemną mąkę w ilości (1/2 lub 3/4) a resztę jasnej pszennej, aby naleśniki „nie
przywierały” do patelni.
Ciemne pieczywo cechuje niski indeks glikemiczny, co znaczy, że po
jego spożyciu nie następuje gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi,
a ponadto dłużej odczuwamy sytość
po posiłku. Dlatego na co dzień warto wybierać chleb z całego ziarna, np.:
razowy, graham czy pełnoziarnisty.
Zjedzenie już 3 kromek chleba żytniego pełnoziarnistego może dostarczyć
nam witamin i składników mineralnych - 18% witaminy B1, 13% witaminy B2, 6% witaminy PP, 8% witaminy
E oraz prawie 20% potrzebnej ilości
magnezu i żelaza, a ponadto 38% zalecanej ilości błonnika. Błonnik pokarmowy to część pożywienia roślinnego oporna na działanie enzymów
przewodu pokarmowego człowieka.
Reguluje on pracę jelit, zapobiegając
m.in.: hemoroidom, zaparciom nawykowym, a nawet nowotworom jelita
grubego.
Jeśli jednak z jakiś względów nie
możemy wybierać chleba razowego,
jedzmy chleb trochę jaśniejszy, ale
z prozdrowotnym dodatkiem nasion, np.: słonecznika, dyni, sezamu,
lnu czy orzechów włoskich lub laskowych. Dodatki te zwiększą w pieczywie zawartość: białka, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych,
błonnika, tokoferoli (witamina E)
oraz składników mineralnych (np. żelazo, magnez). Znane są też typy pieczywa specjalnie wysokobłonnikowe,
np. z dodatkiem otrąb, płatków zbożowych, suszonych śliwek.
Wśród ważniejszych żywieniowo
produktów z całego ziarna możemy
wyróżnić kasze gruboziarniste oraz
brązowy ryż. Kasza gryczana zawiera
dużo składników mineralnych (m.in.
magnez, żelazo) i błonnika. Ponad-
to białko (12,6%) w niej zawarte ma
stosunkowo wysoką wartość odżywczą; aby ją zwiększyć, można spożywać kaszę gryczaną z produktami
mlecznymi, jajami, grzybami czy warzywami. Kasza jęczmienna pęczak
zawiera, podobnie jak kasza gryczana, dużo błonnika, o szczególnie bogatego w beta-glukany (frakcja błonnika pokarmowego). Stwierdzono, iż
codziennie spożywanie ok. 2-3g beta-glukanów, pochodzących z owsa,
powoduje obniżenie we krwi poziomu
LDL-cholesterolu o ok. 4-5%. Dzięki
temu codzienne spożywanie tej kaszy
może mieć zbawienny wpływ na pracę serca i stan naczyń krwionośnych.
Kasza jaglana jest to żółto zabarwiony produkt uzyskiwany z prosa. Zawiera mniej błonnika niż inne kasze,
ale dzięki temu jest łatwiej strawna
i polecana przy chorobach przewodu
pokarmowego. Ryż brązowy jest minimalnie przetworzony, ze względu
na nieznaczną obróbkę wstępną; ryż
ten wymaga długiego gotowania, ale
zawiera 3,5 krotnie więcej błonnika
niż ryż biały.
W naszym żywieniu możemy też
stosować naturalne płatki zbożowe
(płatki owsiane, żytnie, jęczmienne,
pszenne) lub makarony razowe. Płatki możemy spożywać w postaci np.
owsianki lub mieszanki płatków (musli) z różnymi dodatkami: rodzynkami, orzechami, suszonymi owocami
czy pestkami słonecznika. Regularne spożywanie takich produktów ze
względu na wysoką zawartość błonnika, składników mineralnych (m.in.
potas, magnez) i witamin (z grupy B,
witaminy E) prozdrowotnie wpłynie
na nasz stan zdrowia. Mogą pełnić
one pozytywną rolę w profilaktyce
i leczeniu miażdżycy, ponadto poprawiają pamięć i koncentrację uwagi
– mają dobroczynny wpływ na stan
układu nerwowego. Możemy też zastąpić jasny makaron razowym, zawierającym więcej błonnika.
Asortyment produktów z całego ziarna jest coraz szerszy, ale ich
identyfikacja na półce sklepowej
może być czasem trudna. Niestety
nie wszystkie „ciemne” produkty są
razowe. Zarówno chleby, jak i makarony, mogą zawierać składniki (np.
karmel) nadające im ciemniejszy
odcień. Również napis, że produkt
zawiera „3-,5-ziaren” nie gwarantuje
nam, że jest to produkt razowy, bo nie
wiadomo, ile dodatku mąki razowej
zawiera. Chyba, że zawiera informację o procentowej zawartości całego
ziarna, dobrze jak jest ≥ 51% surowców z całego ziarna w przeliczeniu na
masę produktu. Zatem, aby dowiedzieć się prawdy o produkcie zbożowym, trzeba w pierwszej kolejności
spojrzeć na jego skład umieszczony
na opakowaniu; pierwszy surowiec
(np. mąka razowa żytnia) to ten,
którego jest w produkcie najwięcej.
Wybierajmy produkty o niewielkiej
zawartości dodanych cukrów prostych, a wysokiej zawartości błonnika pokarmowego. Ciasta, ciasteczka
i pieczywo cukiernicze, nawet pełnoziarniste, spożywajmy w umiarkowanych ilościach – najlepiej nie częściej
niż 1-2 razy w tygodniu.
Wspomagajmy nasze zdrowie
– jedząc produkty razowe!
Dr inż. Ewa Sicińska
Katedra Żywienia Człowieka
Wydział Nauk o Żywieniu
Człowieka i Konsumpcji
Szkoła Główna Gospodarstwa
Wiejskiego w Warszawie
PORADY W PIGUŁCE
n Jedz różnorodne produkty zbożowe do każdego posiłku, z czego 2-3 porcje powinny stanowić produkty z całego ziarna!
n Jasny chleb i bułki, biały ryż – zastępuj produktami z całego ziarna np. chlebem razowym, bułką grahamką, ryżem brązowym, kaszą jaglaną, kaszą gryczaną. Regularne spożywanie produktów z całego ziarna zmniejsza ryzyko chorób cywilizacyjnych, tj.: otyłość, schorzenia sercowo-naczyniowe, nowotwory i
cukrzyca typu 2.
n Do przyrządzania potraw typu kluski, naleśniki, pierogi – używaj głównie mąki razowej!
n Robiąc zakupy, zwracaj uwagę na etykiety produktów zbożowych. Wybieraj te o niewielkiej zawartości dodanych cukrów prostych, a wysokiej zawartości
błonnika pokarmowego.
n Pieczywo cukiernicze, ciasta, ciasteczka nawet pełnoziarniste – spożywaj w umiarkowanych ilościach – najlepiej nie częściej niż 1-2 razy w tygodniu.
n Uważaj: czasami ciemna barwa chleba jest wynikiem dodatku np. karmelu!
Polski Związek
Producentów
Roślin Zbożowych
Sfinansowano ze środków
Funduszu Promocji Ziarna Zbóż
i Przetworów Zbożowych
/ 11
ZAPRASZAMY PAŃSTWA DO ODWIEDZENIA
NASZEGO STOISKA NR 99 PODCZAS TARGÓW
AGRO SHOW W BEDNARACH W DNIACH 18-21.09.2015r.
=
=
OSM KOŁO stuknęło 85 lat!
M
sza Święta w Kościele pod
Wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej zainaugurowała
22 sierpnia 2015 r. obchody 85-lecia
Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej
w Kole. Po niej zaproszeni goście
udali się do OSM Koło, gdzie z okazji Jubileuszu odbyła się uroczystość
posadzenia 9 dębów, zwiedzanie zakładu mleczarskiego, degustacja produktów mleczarskich z logo kolskiej
OSM i złożenie gratulacji i życzeń ze
strony licznych gości.
Zaproszenie na uroczystość przyjęli
i swoją obecnością ją uświetnili, m.in.:
wicemarszałek Sejmu RP Eugeniusz
Grzeszczak, posłowie Waldemar Pawlak i Piotr Walkowski, europoseł Andrzej Grzyb, senatorowie Andżelika
Możdżanowska i Ireneusz Niewiarowski, wojewoda wielkopolski Piotr Florek, wicemarszałkowie Województwa
Wielkopolskiego Marzena Wodzińska,
Krzysztof Grabowski i Wojciech Jankowiak, prezes KZSM Waldemar Broś
oraz przedstawiciele świata nauki
związani z branżą mleczarską i pre-
zesi innych zakładów mleczarskich oraz
firm współpracujących z Jubilatką.
Główna część uroczystości miała miejsce w Miejskim Domu Kultury, w którym
goście najpierw podziwiali występy: akordeonisty Piotra Ostrowskiego, Zespołu
Tanecznego z Kościelca oraz Trzech Tenorów. Następnie uczestnicy Gali obejrzeli film przedstawiający historię SM
w Kole oraz wysłuchali jubileuszowego
wystąpienia prezesa OSM Koło Czesława
Cieślaka, który przybliżył historię Spółdzielni i jej plany na przyszłość. Potem
przyszedł czas na uhonorowanie medalami i odznaczeniami najbardziej zasłużonych pracowników OSM Koło. Wręczano
kolejno: „Honorowe Odznaki „Zasłużony dla Rolnictwa”, Honorowe Odznaki
„Zasłużony dla Województwa Wielkopolskiego”, Honorowe Odznaki „Zasłużony
dla Ruchu Spółdzielczego”, Honorowe
Odznaki „Zasłużony dla Spółdzielczości
Mleczarskiej”. Honorową Odznakę „Za
Zasługi dla Gospodarki Rzeczypospolitej
Polskiej” i Medal im. Witolda Celichowskiego otrzymał prezes OSM Czesław
Cieślak.
Jubileuszowe uroczystości zakończyło na stadionie miejskim Wielkopolskie Święto Mleka w Powiecie
Kolskim, podczas którego podjęto
udaną próbę Bicia Rekordu Polski
w jednoczesnym jedzeniu przez 1809
osób (sic!) Serka Wiejskiego.
/ 13
Tak uroczyście, widowiskowo i koncertowo
A
czciła swoje 65-lecie
Agrofirma Witkowo
działo się to 28 sierpnia 2015 r. w Witkowie Pierwszym i było
połączone z 66. zakładowymi Dożynkami. Zgodnie ze staropolskim zwyczajem zgromadzili się witkowscy spółdzielcy z rodzinami oraz zaproszeni goście. Z rąk starostów, a byli
nimi Małgorzata Cieplak i Julian Musialski, od 57 lat prezesujący Spółdzielczej AgrofirmieWitkowo Marian Ilnicki odebrał
tradycyjny bochen chleba wypieczony z mąki z tegorocznych
zbiorów. Odczytane zostały meldunki podsumowujące przebieg
prac i uzyskane dobre wyniki, a potem uroczyście zostały wniesione okazałe wieńce dożynkowe. Podsumowując miniony sezon
prezes Agrofirmy, gorąco podziękował spółdzielcom za włożony
trud oraz najbardziej zasłużonym w całej historii Agrofirmy wręczył wykonane – z okazji Jubileuszu 65-lecia – „witkowskie” ordery i odznaczenia. Zaszczyt taki spotkał także wielu gości, od
lat blisko współpracujących z witkowską Spółdzielnią. A potem
prezes Marian Ilnicki mógł odbierać ze strony przedstawicieli
załogi i przybyłych gości serdeczne gratulacje, podziękowania
i życzenia pomyślności. Całość tej niezwykłej uroczystości wzbogaciły brawurowe występy zespołów artystycznych, konkurs na
najpiękniejszy wieniec dożynkowy, sprawdzian z 65-letniej historii Agrofirmy oraz efektowny tort okolicznościowy. Zanim zaczęło
się huczne przyjęcie i zabawa taneczna, wszyscy zebrani, w sile
ponad 700 osób, pozowali do wspólnego rodzinnego zdjęcia.
Fot. Elżbieta Wawreniuk
14 /
GS Szadek świętował swój Jubileusz 70-lecia
świętował na śpiewająco
G
Fot. Elżbieta Wawreniuk
minna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” w Szadku, która 27 września 2015 r. uroczyście obchodziła swoje 70-lecie, słynie w Polsce z produkcji wyśmienitych wędlin i równie
smacznego pieczywa. Widać ją nie tylko na ogólnopolskich targach i wystawach żywności,
ale także znakomicie promuje nasz kraj na międzynarodowych imprezach wystawienniczych. Nic
więc dziwnego, że na uroczystość jubileuszową do Szadka zjawili się, m.in.: wiceminister skarbu
Cezary Gabryjączyk, wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska, przedstawiciele: regionalnych i lokalnych władz samorządowych, Krajowego Związku Spółdzielczości, KZSM i BCC oraz reprezentanci regionalnych oddziałów ARR i ARiMR, banków spółdzielczych i spółdzielni mleczarskich. Prezes GS Szadek Marek Kowalski, który związany jest z szadkowską Spółdzielnią od 1976 r.,
a od 22 lat jej szefuje, otwierając uroczystość, opowiedział o historii Spółdzielni i przedstawił jej
dzień dzisiejszy. Podkreślił przy tym, że choć wiele podobnych spółdzielni w kraju – wraz z wejściem gospodarki rynkowej – nie potrafiło odnaleźć się w nowej rzeczywistości, to Spółdzielni
w Szadku udało się „pójść z duchem czasu”. Potrafiła ona rozbudować i zmodernizować posiadaną bazę, korzystając przy tym z unijnych funduszy. Aktualnie GS Szadek ma własne: sklepy,
masarnię, piekarnię i ciastkarnię, mieszalnię pasz i prowadzi skup zbóż na własne potrzeby.
Jubileusz70-lecia GS Szadek był okazją nie tylko do wspomnień, gratulacji i wręczenia odznaczeń ,,Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego” i ,,Zasłużony dla Spółdzielczości”
oraz dyplomów wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, ale
też – do refleksji na temat kondycji polskiego rolnictwa oraz problemów, z jakimi
borykają się polscy producenci żywności i spółdzielnie. Jubileuszową uroczystość w Szadku wydatnie wzbogaciły występy: chóru
,,Wrzos” oraz kapel – ,,Fama” i ,,Szadkowiacy”. Podczas poczęstunku nie mogło zabraknąć specjalności szadkowskiego GS, czyli pieczonego prosiaka.
Profesjonaliści w obrocie artykułami mleczarskimi
Specjalizujemy się w krajowym i międzynarodowym obrocie artykułami mleczarskimi
Współpracujemy ze wszystkimi liczącymi się w Polsce spółdzielniami mleczarskimi
C.OLSEN TRADING od ponad 20 lat jest wiarygodnym partnerem na krajowym
i międzynarodowym rynku obrotu artykułami mleczarskimi.
Naszych pracowników cechuje doskonała znajomość branży, wysoki profesjonalizm
i zaangażowanie zawodowe. Naszym dostawcom i odbiorcom zapewniamy skuteczną realizację
kontraktów krajowych i zagranicznych oraz sprawny serwis sprzedażowy.
W naszej stałej ofercie znajdują się:
mleko odtłuszczone w proszku
mleko pełne w proszku
serwatkę w proszku
masło w blokach i opakowaniach konsumenckich
sery
koncentraty białek mlecznych
koncentraty białek serwatkowych
proszek lodowy
kazeiny i kazeiniany
cukier
C. Olsen Trading Sp. z o.o.
ul. Sobieszyńska 9, 00-764 Warszawa | Tel. 22 433 10 00 Fax 22 433 10 03 | e-mail: [email protected] | www.colsen.pl
Zakład Produkcji Rolnej Kowróz, którego głównym udziałowcem i prezesem jest Piotr Doligalski, istnieje od 1959 r.. Obecna
powierzchnia naszego zakładu – po przekształceniach – to ok. 1000 ha. Zajmujemy się produkcją rolną, obejmującą: zboża,
rzepak, rośliny pastewne oraz użytki zielone. Hodujemy także bydło mleczne i produkujemy o wysokiej jakości mleko.
Od 2004 t. jesteśmy generalnym dystrybutorem sprzętu rolniczego włoskiej firmy Maschio i Gaspardo. Działamy na terenie
woj. kujawsko-pomorskiego. Oprócz handlu maszynami rolniczymi, w naszym zakładzie użytkujemy sprzęt Maschio
oraz Gaspardo, co pozwala na organizowanie pokazów i prezentacji maszyn w praktyce. Stąd też nasze gospodarstwo rolne
odwiedzają zorganizowane grupy rolników.
AgroLaur
Wolności
RP
Rolnik 25-lecia
Fot. agrotechnika:
Fot. Magdalena Kurantowicz-Gołuńska
Piotr Doligalski jest także
współzałożycielem i członkiem władz
Polskiego Związku Producentów
Roślin Zbożowych
Zakład Produkcji Rolnej w Kowrozie Sp. z o.o., Kowróz, 87-148 Łysomice
tel. 56 675 73 12, fax 56 675 73 11, e-mail:kowró[email protected] www.zprkowroz.com.pl
AgroPlatforma ODR
Zebu jest prawdziwą egzotyką. Henryk
Prokopowicz posiada ogromną wiedzę
na temat zwierząt hodowanych w gospodarstwie, którą chętnie przekazuje
podczas oprowadzania gości . Zwierzyniec niemal codziennie odwiedzają grupy zorganizowane oraz rodziny
z dziećmi.
Właściciel gospodarstwa
Henryk Prokopowicz ze swoimi
ulubieńcami
Highlandy i karłowate
Zebu w Nikielkowie
Długa sierść, opadająca grzywa i imponującej wielkości rogi. Bydło pochodzące z górzystych regionów północnej Szkocji i okolicznych wysp coraz
częściej widywane jest w warmińsko-mazurskich gospodarstwach. Nie są
to stada duże – zazwyczaj kilka sztuk, bardziej jako atrakcja w agroturystyce czy ekologii niż użytkowane typowo na mięso.
P
rawdziwi fani wołowiny marmurkowatej twierdzą, że to
jedno z najsmaczniejszych
mięs i – nie bez powodu – na
wyspach brytyjskich nazywane jest „mięsem królewskim”. Highland to jedna z najstarszych opisanych
ras bydła w historii nowożytnej i pierwsza użytkowana typowo w kierunku
mięsnym. Ogromną zaletą tego bydła
jest odporność na niekorzystne warunki klimatyczne, zwłaszcza obfite deszcze i silne wiatry. Z kolei Zebu to bydło
pochodzące z Indii z charakterystycznym garbem. Użytkowanie tego bydła
w naszych warunkach jest wyłącznie
rekreacyjne, można je spotkać głównie
w ogrodach zoologicznych, bo populacja tych krów jest bardzo mała.
Państwo Prokopowicz od wielu lat
prowadzą gospodarstwo w Nikielkowie pod Olsztynem. Kilka lat temu
w gospodarstwie pojawiły się pierwsze
„egzotyczne” zwierzęta i tak rozpoczęła się przygoda całej rodziny. Obecnie
zwierzyniec może pochwalić się takimi
zwierzętami, jak: strusie emu, kangury
walabia bennetta, daniele, owce awassi, owce kameruńskie, owce somalijskie, kuce szetlandzkie, kuce fiordzkie,
kuce haflinger, osły, dziki pekari, świnki
z Getyngi, świnki morskie, lamy, kozy
kameruńskie karłowate, barany fran-
20 /
cuskie, króliki wiedeńskie podpalane,
króliki baran francuski, gęsi kubańskie, gęsi bernikla białolica, gęsi tybetańskie, kaczki mandarynki, kaczki karolinki, kurki silki jedwabiste, bażanty
złote, bażanty królewskie, bażanty
łowne i papugi rozelle białolice. Wśród
tej różnorodności znalazły się również
dwie rasy bydła, nieco różniące się od
„polskich” krów spotykanych na warmińsko-mazurskich pastwiskach. O ile
szkockie bydło można spotkać już
na tych terenach, to karłowate bydło
Byk rasy Zebu
Highlandy są jedną z najmniejszych
ras bydła mięsnego. Dorosłe krowy
i byki osiągają odpowiednio: wysokość w kłębie 110–120 oraz 125–135
cm, masa ciała 400 – 580 i 650–750 kg, a
cielęta po urodzeniu 22 cieliczki i 25 kg
byczki. Przyrosty dzienne to średnio
550-650 g. Umaszczenie tego bydła - to
cała gama odcieni brązu, ale także kremowe, czarne, szare, a nawet pręgowane. Futro (sierść) tych zwierząt jest
dwuwarstwowe. Warstwa zewnętrzna
składa się z długich włosów okrywowych doskonale chroniących przed
wiatrem i zimnem. Latem warstwa ta
jest cieńsza, a zimą osiąga grubość do
30 cm. Spodnia warstwa miękkiego
puchu stanowi doskonałą izolację. Ta
specyficzna budowa okrywy włosowej
zapewnia doskonałą ochronę nie tylko
zimą, ale także izolację przed upałami.
Rogi byków są grube i skierowane
do przodu prawie poziomo. U krów
rogi wyrastają łagodnym łukiem do
góry i na boki, a liczba pierścieni znaczących kolejne wycielenia pozwala
z dużym prawdopodobieństwem ustalić wiek. U dorosłych i dobrze rozwiniętych osobników rozpiętość rogów
może osiągnąć nawet do 150 cm.
Rasę tą charakteryzuje bardzo łagodne usposobienie i przyjazny stosunek
do ludzi. Podczas wizyty w gospodarstwie, pod opieką gospodarza można
wejść do zagrody i z bliska przyjrzeć się
tym imponującym zwierzętom. Przyjazne zachowania przejawiają nie tylko
w stosunku do właścicieli ale również
w stosunku do obcych ludzi; pozwalają
się one czochrać, głaskać, podchodzą
na zawołanie. Wobec tej rasy, podobnie jak każdej innej, obowiązuje zasada
ograniczonego zaufania, spokojnego
i nie stresującego zachowania. Ta zasada dotyczy głównie cieląt i byków.
Spłoszone gwałtownym zachowaniem
AgroPlatforma ODR
lub innym czynnikiem stresującym
– potrafią kopnąć, przełamać nawet
solidne ogrodzenie lub skoczyć z miejsca na wysokość nawet 170 cm. W opinii właściciela nigdy nie miał miejsca
przypadek agresywnego zachowania
czy atakowania imponującymi i ostro
zakończonymi rogami ludzi bądź innych osobników ze stada.
Bydło Highland charakteryzuje się
wyjątkowo małymi wymaganiami co
do warunków utrzymania i pielęgnacji. W naszych warunkach z powodzeniem mogą być utrzymywane cały
rok na pastwisku, podobnie jak w rodzinnej Szkocji. Generalnie zwierzęta
niechętnie korzystają z pomieszczeń.
W zupełności wystarczają im drzewa
czy zakrzaczenia w suchym miejscu
na pastwisku. Zdecydowanie preferują
miejsca dające cień w okresie letnich
upałów i spełniające rolę naturalnego
„zadaszenia”, chroniącego przed wiatrami i opadami w okresie jesiennozimowym. Highlandy utrzymywane
w naturalnych warunkach odznaczają
się bardzo dobrą zdrowotnością i długowiecznością
Istotna jest też bardzo dobra płodność oraz duża łatwość wycieleń. Znane są przypadki 20-letnich krów użytkowanych rozpłodowo. Nawet przy
bardzo niskich temperaturach krowy
cielą się na pastwisku, nie wymagają specjalnego nadzoru ani pomocy.
Krowy mają bardzo dobrze rozwinięty
instynkt macierzyński. Często na czas
porodu oddalają się od stada w ustronne miejsce. Karmienie, w początkowym okresie życia noworodka, odbywa
się również w pewnym oddaleniu od
reszty stada.
Highlandy to rasa typowo mięsna,
a wołowina tych zwierząt uważana
jest za „mięso królewskie”. Wyjątkowe
walory smakowe tego mięsa wynikają z powolnego tempa wzrostu tkanki mięśniowej (ubój dopiero w wieku
24-36 miesięcy) oraz żywienia zwierząt na naturalnych pastwiskach lub
sianem obfitującym w zioła. Sprzyja
to uzyskiwaniu z nich mięsa o wyjątkowych walorach smakowych i zdrowotnych. Mięso cenione jest przede
wszystkim za doskonały smak i delikatność, czemu sprzyjają wyraźnie
zaznaczona marmurkowatość i delikatne włókna tkanki mięśniowej, przy
równocześnie bardzo małej zawartości tłuszczu i cholesterolu (mniejszej niż w mięsie z innych gatunków
bydła). Niższej zawartości tłuszczu
sprzyja dwuwarstwowa okrywa włosowa, dzięki której mniejsza jest produkcja tkanki tłuszczowej, koniecznej
do utrzymania odpowiedniej temperatury ciała. W okresie zimowym
wystarczy je dokarmiać sianem, bez
dodatku pasz treściwych. Bardzo
chętnie ogryzają młode gałązki drzew
i liście. Zwierzęta muszą mieć oczywiście zapewniony stały dostęp do wody,
co w okresie minusowych temperatur
może stanowić pewien problem i wymagać dodatkowych nakładów pracy.
Zebu to bydło domowe garbate, jedno z najmniejszych gatunków bydła,
sięgające nieco ponad metr. Uważa
się, że – dzięki niewielkim rozmiarom
– Zebu jest w stanie przystosować
się do gorących klimatów tropikalnych. Wywodzi się prawdopodobnie
od podgatunku tura udomowionego
w Indiach ok. 8000 p.n.e. o charakterystycznym garbie położonym na
grzbiecie i masywnych rogach. Rozpowszechnione jest w krajach podzwrotnikowych jako zwierzęta użytkowe.
W Indiach Zebu otaczane jest kultem,
ma specjalny status jako święta krowa.
Jako zwierzę odporne na gorący i wilgotny klimat oraz wiele chorób, Zebu
wykorzystywane jest do krzyżowania
z innymi rasami bydła. Udomowienie
Zebu nastąpiło w starożytności, prawdopodobnie w Mezopotamii i w Indiach. Ze względu na aspekt religijny bydło Zebu wykorzystywane było
głównie do lekkich prac rolniczych
czy pociągowo. Wyodrębnia się blisko
30 ras bydła Zebu, a wśród nich rasy w
typie mięsnym i mlecznym.
Bydło typu Zebu jest rozpowszechnione przede wszystkim w Indiach,
gdzie znajdują się główne ośrodki
hodowli. W wyniku hodowli wyselekcjonowano liczne rasy różniące się
ubarwieniem i umięśnieniem, m.in.:
kankaryjską, bahurską, dandżi, deonio, mizorską oraz najmniejsze – Zebu
karłowate, które możemy podziwiać
w Nikielkowie. Zebu jest przystosowane do życia w środowisku gorącym
i wilgotnym, jest też odporne na wiele
chorób. Cechy te spowodowały import
tych zwierząt na wschodnie wybrzeże
Afryki i Madagaskar . Na początku XX
w. Zebu zostało również sprowadzone
do Brazylii i skrzyżowane z francuską
odmianą bydła (Charolaise). Otrzymana w rezultacie rasa Chanchim zawiera
5/8 cech rasy Charolaise i 3/8 cech Zebu
Byk rasy Highland
oraz charakteryzuje się lepszą jakością
mięsa przy dobrej odporności na gorący
i wilgotny klimat.
Rasa ta posiada mięśniowo-tłuszczowy garb w okolicy kłębu oraz obfity fałd skórny sięgający od podgardla
do mostka. Cechy te wykształciły się
u tej rasy bydła jako efekt przystosowania do bardzo wysokich temperatur.
Niektóre rasy posiadają również charakterystyczne opadające uszy oraz
masywne, szeroko rozstawione rogi.
„Wysokie” rasy Zebu dorównują wyglądem krowom „europejskim”: wysokość
w kłębie buhajów wynosi 150 cm. Masa
ciała buhajów wynosi ok. 800 kg, a krów
– 550 kg. Ubarwienie rasy jest płowe,
jasnożółte, czerwone, szare lub czarne,
ale również plamiste. Ponadto rasa ta
cechuje się dużą odpornością na choroby, a przede wszystkim na choroby
nóg oraz kopyt. Łatwo też dostosowuje się do rożnych warunków klimatycznych. Ocenia się, że populacja Zebu na
świecie liczy ok. 4 mln sztuk, przy czym
w stadach wolnożyjących liczebność
zwierząt drastycznie spada.
Tekst i fot. Emilia Radek
„Bieżące Informacje”
W-MODR Olsztyn
Kozy kameruńskie są ozdobą gospodarstwa Państwa Prokopowiczów
/ 21
AgroPlatforma ODR
AgroBiblioteczka ODR
Postawili na ekologię
W tej rubryce promujemy
najciekawsze wydawnictwa
tematyczne, nadesłane przez
Ośrodki Doradztwa Rolniczego.
„Wspieranie rozwoju gospodarczego
na obszarach wiejskich w nowym okresie
programowania 2014-2020”, opracowanie – Ryszard Targosz, wydawca
– DODR Wrocław
P
raktyczny przewodnik dla przedsiębiorczych mieszkańców wsi, i nie
tylko, zawierający
podstawowe informacje, gdzie i jak warto
inwestować – wykorzystując pomoc finansową z rozlicznych
programów unijnych przewidzianych
na l. 2014-2020 – w gospodarstwa rolne,
usługi rolnicze oraz w rozwój małych
i średnich firm.
„Ogród przydomowy na wsi”, autorka
– Beata Janiszewska, wydawca – ZODR
Barzkowice
W
do wypoczynku.
prawidłowo urządzonym ogrodzie
przydomowym, jak
podkreśla autorka
publikacji, o jego
„wiejskim charakterze” powinny być
wydzielone miejsca
na: warzywnik, część
gospodarczą i „kącik”
„Surówki, sałatki – zdrowe i smaczne”,
autorka – Grażyna Falandysz, wydawca
– ZODR Barzkowice
S
woisty poradnik
dla tych, którzy
w swoim codziennym
jadłospisie starają się
uwzględniać spożywanie warzyw i owoców,
będących głównym
źródłem witamin,
składników mineralnych i błonnika.
Prócz ogólnych zaleceń w tym zakresie,
w publikacji znalazło się wiele interesujących przepisów na sporządzanie
surówek i sałatek.
Okładka miesiąca
Z
a najbardziej urokliwą stronę tytułową
spośród czasopism
ODR wydanych
w okresie lipiec-sierpień 2015 r. wybraliśmy
okładkę miesięcznika
„Wiadomości Rolnicze”
(wydawca – PODR
Szepietowo).
22 /
Rodzinne gospodarstwo
rybackie
Gospodarstwo Ewy i Ryszarda Balcerzyków to rodzinne gospodarstwo
specjalizujące się w pstrągu od A do Z, czyli od wylęgu, poprzez chów,
do sprzedaży, po wcześniejszym w różnym stopniu uszlachetnieniu.
n Pani Ewo, pamiętam Wasze początki,
gdy po ukończeniu studiów zakupiliście gospodarstwo. Mąż rozpoczął pracę na morzu, a Pani w gospodarstwie.
Upamiętnieniem tamtych trudnych dla
Was czasów był emitowany w programie
ogólnopolskim TVP reportaż, ukazujący
Panią zmagającą się w zimie z całym
szeregiem problemów, m.in. związanych
z położeniem gospodarstwa na tzw. bezludziu. Może parę słów o tych już historycznych chwilach, gdyż były to, jeżeli
dobrze pamiętam, lata 1978-79…
– Tak, okres ten był ze wszech miar
bardzo dla nas ciężki. Byłam wówczas
odpowiedzialna za dom, dzieci oraz za
powstające specyficzne, ze wzglądu na
charakter produkcji, gospodarstwo.
Jednak nasz młody wiek, optymizm
i jasno postawione cele pozwoliły na
poradzenie sobie z tymi, nie ukrywam,
licznymi wówczas problemami. A zaowocowało to stworzeniem od podstaw nowoczesnego, jak na tamte czasy, gospodarstwa rybackiego.
n Wówczas pierwszy raz miałem możliwość zapoznania się z Państwa gospodarstwem oraz z produktem końcowym,
czyli z pstrągiem prosto z wody, który
trafił na patelnię, a następnie został
przez nas skonsumowany. Tak smacznego pstrąga do tej pory ja i moja małżonka nie jedliśmy.
AgroPlatforma ODR
AgroKlasa ODR 2015
W
ramach AgroKlasy ODR
przedstawiamy sukcesywnie
– z myślą o ogólnopolskim odbiorcy – najciekawsze artykuły, które
ukazują się na łamach wydawnictw
periodycznych ODR. Zamieszczamy
też ważne, niekiedy kontrowersyjne, wypowiedzi z tychże biuletynów
w AgroSzachownicy ODR oraz
prezentacje nadsyłanych do naszej
redakcji wydawnictw tematycznych
w AgroBiblioteczce ODR. Publikujemy też najciekawszą – naszym
zdaniem – okładkę wydawnictwa
periodycznego ODR. Jest to z jednej
strony – swoista promocja działalności informacyjno-publicystycznej poszczególnych ODR na niwie
krajowej, z drugiej zaś – wzbogacenie
treści merytorycznych miesięcznika
AGRO.
– No cóż, po tych latach jest okazja
na powtórzenie tej sytuacji, gdyż przygotowałam na tę okoliczność nasz produkt, czyli pstrąga prosto ze stawów.
Mam nadzieję, że niczym nie będzie
się różnił od tamtego „historycznego”,
a nawet powinien być smaczniejszy,
gdyż sama technologia chowu uległa
polepszeniu, czy to w postaci smaczniejszych pasz, bardziej szlachetnych
ryb oraz wprowadzanych w obecnej
technologii chowu ulepszeń, polegających m.in. na systemie mechanicznego
karmienia ryb (obiekt Żochowo), systemie rurociągów do sortowania bezstresowego ryb.
n Rzeczywiście ryba jest bardzo smaczna, a może jeszcze smaczniejsza niż
ta sprzed 37 lat… Należałoby sobie
i wszystkim potencjalnym konsumentom
życzyć, aby w każdym punkcie sprzedaży podawany pstrąg był tak wspaniale
smaczny.
– Końcowy efekt jest do osiągnięcia,
jednak wymaga przestrzegania reżimów technologicznych nie tylko przez
producenta, ale również przez pośredników – od momentu zakupu do chwili
podania na stół.
n Słyszałem, że powstało od podstaw kolejne gospodarstwo, prowadzone przez
waszego syna Grzegorza, oraz zakład
przetwórczy.
– Tak, rzeczywiście w miejscowości
Żochowo uruchomiliśmy przed 20 laty
taką inwestycję, wykorzystując najnowsze rozwiązania technologiczne,
których końcowym etapem jest powstała w 2004 roku supernowoczesna
przetwórnia.
n Aktualnie, tak mi się wydaje, sztuką
jest wyprodukować, ale jeszcze większą sprzedać na coraz bardziej konkurencyjnym globalnym rynku. Jak sobie
z tymi sprawami radzicie?
– Od szeregu lat współpracujemy
z dużymi, uznanymi odbiorcami, którzy nam w pełni zaufali. Jednak na
taki efekt końcowy trzeba było jakością swoich produktów zapracować
od samego początku istnienia firmy,
co nie jest sprawą łatwą.
n Gratuluję takiego wspaniałego efektu.
Widzę też, że trwają zaawansowane
prace, czyli wykopy, pod kolejne stawy.
Bardzo duże wrażenie na mnie zrobiły
też maszyny i urządzenia towarzyszące
produkcji. Takie jak: systemy napowietrzania wody mechaniczne, czy też
chyba najnowsze – zasilające wodę
bezpośrednio w czysty tlen, lub dbające o idealną czystość wody – specjalne agregaty czyszczące. Owocem tych
innowacyjnych rozwiązań jest m.in.
możliwość dwukrotnego wykorzystania tej samej wody w produkcji ryb.
Tym sposobem osiągnęliście Państwo
wspaniały efekt dotyczący ochrony
środowiska.
– Ma Pan rację, gdyż bez ciągłych
inwestycji nie ma rozwoju. Dlatego też staramy się, wybiegając do
przodu, te wszystkie nowości jak
najszybciej wprowadzać do naszych
gospodarstw. Być może jest to jedna
z głównych przyczyn, że produkcja
trwa, rozwija się, a uzyskany w ten
sposób produkt znajduje nabywców.
Uczestniczymy w całym szeregu targów, szkoleń prowadzonych m.in.
przez Pomorski Ośrodek Doradztwa
Rolniczego, a efekty są doceniane poprzez przyznawanie nam całego szeregu nagród i wyróżnień.
Rozmawiał Ryszard Karaś
„Zachodniopomorski Magazyn
Rolniczy”
ZODR Barzkowice
Fot. Ryszard Karaś, Elżbieta Wawreniuk
Wzorem lat poprzednich – przez cały
2015 r. będzie zamieszczana i uaktualniana co miesiąc tabela AgroKlasy
ODR.
A oto zasady punktacji w rywalizacji AgroKlasa ODR 2015:
4 pkt. – przysługuje czasopismu
ODR za przedrukowany artykuł
2 pkt. – otrzymuje czasopismo ODR
za zamieszczenie w AGRO opracowania jego artykułu bądź znacznego
fragmentu artykułu
po 1 pkt. – przypada dla czasopisma ODR za przytoczoną wypowiedź
z jego łamów w AgroSzachownicy
ODR, za każde wydawnictwo tematyczne zaprezentowane w AgroBiblioteczce ODR oraz za okładkę miesiąca
AgroKlasa ODR 2015
Tabela po VI rundzie
n „Zachodniopomorski Magazyn Rolniczy” ZODR Barzkowice – 19 pkt.
n „Pomorskie Wieści Rolnicze”
PODR Gdańsk – 17 pkt.
n „ Aktualności Rolnicze”
ŚODR Modliszewice – 15 pkt.
n „Lubelskie Aktualności Rolnicze”
LODR Końskowola – 15 pkt.
n „Podkarpackie Wiadomości Rolnicze” PODR Boguchwała – 15 pkt.
n „Wiadomości Rolnicze”
PODR Szepietowo – 15 pkt.
n „Wieś Mazowiecka”
MODR Warszawa – 15 pkt.
n „Wieś Kujawsko-Pomorska”
K-PODR Minikowo – 12 pkt.
n „Rada” ŁODR Bratoszewice
– 11 pkt.
n „Lubuskie Aktualności Rolnicze”
LODR Kalsk – 10 pkt.
n „Bieżące Informacje”
W-MODR Olsztyn – 9 pkt.
n „Twój Doradca – Rolniczy Rynek”
DODR Wrocław – 8 pkt.
n „Śląskie Aktualności Rolnicze”
ŚODR Częstochowa – 8 pkt.
/ 23
AgroPlatforma ODR
CARVING
Z Moniką Herok rozmawia Adam Walasek
n Miałem już przyjemność podziwiania Pani
artystycznych wręcz fantazyjnych wzorów
wykonanych w warzywach i owocach, ale
nie wszyscy z tym się zetknęli. Proszę na
początku przybliżyć nam tę wyjątkową
sztukę…
– Carving (ang. carve – ciąć, wycinać, rzeźbić) bo tak zwie się sztuka
rzeźbienia w owocach i warzywach wywodzi się z Dalekiego Wschodu, gdzie
znany jest już od co najmniej kilkuset
lat. Za kolebkę tej sztuki uważa się
Tajlandię i kraje ościenne, także Japonię. Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w Chinach za czasów dynastii
Tang panującej w l. 618 – 907, zaś okres
rozkwitu carvingu przypada na czasy dynastii Song /960-1279/; wtedy to
opuścił on wyłącznie cesarskie komnaty i przeniósł się na stoły klasy średniej. W Suthothai (obecnie Tajlandia)
w 1364 r. jedna z żon cesarza Phra Runga – Nong rzeźbami z owoców i warzyw
udekorowała pływające lampiony krathongi, które wyglądały jak lilie wodne.
Nong była wyznawczynią braminizmu,
w tamtych czasach uważano, że dobre
plony są uzależnione od sił wyższych
24 /
i w ten sposób starano się podziękować za dary natury oraz obfite plony.
W myśl wierzeń i tradycji Budda musiał podzielić się darami z matką wodą
boginią Mae Khongha. Cesarz Rung
tak zachwycił się lampionami, że postanowił co roku obchodzić to wydarzenie w pierwszą księżycową listopadową noc. Tak narodziło się święto Loy
Krathong. Od tego czasu sztuka rzeźbienia w warzywach i owocach stała się
coraz bardziej popularna na cesarskim
dworze nie tylko w to święto, a carving
– po tajsku zwany Kae-Sa-Luk – został uznawany za dziedzictwo narodowe Tajlandii. Mistrzyniami tej sztuki
były nadworne kucharki, a z czasem
i gospodynie domowe, które u progu
swych domów witały gości fantazyjnie
wyrzeźbionymi owocami. Po wielu latach carving rozprzestrzenił się na inne
kontynenty, aż w końcu parę lat temu
dotarł do Polski.
n Fascynująca historia, a u Pani jak to się
zaczęło?
– Moja przygoda z carvingiem rozpoczęła się w 2006 r., kiedy dosta-
łam w prezencie dwie książki Ludka
Prochazki „Wyczarowane z owoców”
i „Wyczarowane z warzyw”. Godzinami
przeglądałam te lektury, nie wychodząc z podziwu, a jednocześnie ucząc
się na pamięć tej pięknej sztuki. Pracując już parę lat w zawodzie kucharz,
starałam się zaskakiwać gości nie
tylko smakiem serwowanych dań ale
także stroną wizualną, jaką jest dekoracja dań. Już wtedy była to moja pasja, mimo, że tajników carvingu jeszcze nie znałam. W końcu zapisałam się
na szkolenie carvingu najpierw pierwszego, a później drugiego i trzeciego
stopnia. W krótkim okresie znalazły
się okazje do pokazów, pierwszych
AgroPlatforma ODR
poważnych zleceń, zarówno od firm,
jak i restauracji, hoteli, a także osób
prywatnych. W wolnych chwilach
poszukuję wszelkich informacji o carvingu i ludziach najlepszych w swojej
dziedzinie zajmujących się tą sztuką – obecnie z kilkoma współpracuję.
Początki bywają trudne, ale wszystko
zależy od efektywnej praktyki. Czym
więcej zrobimy dekoracji, tym nasze
prace wykonywane są w krótszym
czasie i z lepszym efektem. Trening
i ciężka praca czyni mistrza. Stale
ćwiczę swoje umiejętności, a poprzez
prowadzenie szkoleń mam okazję
podpatrywać innych, równie utalentowanych, jak i ukierunkowywać wschodzące talenty.
n Efektownie wyrzeźbione owoce i warzywa
zaskakują kunsztem i precyzją, a jednocześnie przyciągają wzrok kształtem
i wielobarwną gra kolorów natury – oj, to
chyba nie dla mnie?
– Aby poznać i nauczyć się carvingu, nie musimy posiadać zdolności
manualnych, wbrew pozorom rzeźbienie tego typu nie jest aż tak skomplikowane. Jeśli poświęcimy troszkę
czasu na poznanie carvingu, okaże
się on łatwiejszy niż przypuszczamy.
Na naszych kursach uczymy nie tylko
podstawowych cięć, ale także różnych
technik, jakimi należy się posługiwać,
aby konsekwentnie szlifować swoje
umiejętności i co za tym idzie zdobywać własne doświadczenie. Najpopularniejszymi owocami i warzywami
używanymi są: arbuzy, melony, dynie,
papaje, ananasy, rzodkiew, buraki,
seler a także marchewka. W tradycyjnym tajskim carvingu używa się tylko
klasycznego noża tajskiego. Najczęściej tworzy się motywy roślinne, czasem zwierzęce. Popularne są także
dodatkowe ozdoby w postaci liści lub
gałązek.
n Mimo wszystko wolę podziwiać te rzeźbione „cuda”, ale będę polecał młodszym, szczególnie paniom i gospodyniom!
A jaka była Pani „kariera”, droga w carvingu?
– Jak już wspomniałam, nietypową
pasję łączę z zawodem kucharz. Ukończyłam liceum gastronomiczne i zawsze wizualna część przygotowanych
potraw była moją mocną stroną. Rzeźbieniem w owocach i warzywach zajmuję się od ośmiu 8 lat, a od czterech
prowadzę szkolenia, pokazy i zajęcia
z dziećmi w szkołach i przedszkolach.
Współpracuję z mistrzami carvingu
– Łukaszem Szewczykiem i Piotrem
Wasikiem (razem prowadzimy pokazy
na terenie całego kraju) Na początku
ubiegłego roku zastałam instruktorem
carvingu w grupie Łukasza Szewczyka, co daje mi ogromną satysfakcję.
W tym roku mam zamiar zawalczyć
o Puchar Królowej Marysieńki, a pod
koniec roku spróbować swoich sił
w Mistrzostwach Carvingu które odbywają się w Krakowie. Dzięki klientom
i dużej ilości zamówień na różne okazje
(chrzciny, komunie, jubileusze, wesela
– stoły owocowe, urodziny, dożynki...)
mogę rozwijać swoją pasję i ćwiczyć
ciągle nowe wzory. Każde zamówienie
traktuję indywidualnie – im dziwniejsze zamówienie, tym bardziej czuję
się zmotywowana do działania i realizacji. Mam klientów, którzy zamawiali
już kilkakrotnie moje dzieła i często
w kolejnym zleceniu zdają się na mnie.
Jest to dla mnie ogromne wyzwanie,
by sprostać oczekiwaniom i nie powtórzyć zamówienia; właśnie wtedy jestem zmuszona do wymyślenia czegoś
nowego i czuję się szczęśliwa. Carving
jest dla mnie pasją, której poświęcam
każdą wolną chwilę dnia, a – jak trzeba
– to i nocy. Jak mawia mój dziadek: „jeśli robi się w życiu coś, co się kocha, to
wtedy się człowiek nigdy nie narobi”!!!
n To piękna i z pewnością prawdziwa maksyma, lecz coraz trudniej znaleźć taką
pracę zwłaszcza w dzisiejszych czasach
– Największą mobilizację stanowi
zachwyt i podziw drugiej osoby. Nie
ma nic wspanialszego niż możliwość
połączenia pasji z pracą i wykonywanie jej z czystą przyjemnością,
a ponieważ wychodzi prosto z serca,
efekty można zobaczyć na prezentowanych zdjęciach, Zachęcam wszystkich czytelników na moją stronę internetową www.monika-herok.pl, jak
również do odwiedzenia mojego profilu na fb.
n Pani Moniko, dziękując za rozmowę, myślę, że choć trochę przybliżyliśmy naszym
Czytelnikom sztukę rzeźbienia w warzywach i owocach, może pojawią się nowe
talenty. Życzę dalszych sukcesów i satysfakcji w tej pięknej pasji.
ŚODR Częstochowa
„Śląskie Aktualności Rolnicze”
/ 25
AgroPorady Domowe
AgroSzachownica
W tym kąciku publikujemy najbardziej interesujące informacje
i opinie na aktualne tematy związane z polskim rolnictwem
i agrobiznesem, zamieszczone w poszczególnych wydawnictwach
periodycznych WODR.
Mieszaniny odmianowe zbóż ozimych
„Na zasiewy mieszane zbóż składają
się mieszanki międzygatunkowe i mieszanki odmianowe w obrębie gatunku
– najczęściej jęczmienia jarego i pszenicy. Dla lepszego odróżnienia od mieszanek międzygatunkowych przyjęła się nazwa: mieszaniny odmianowe. Prognozy
zmian struktury zasiewów w naszym
kraju przewidują stopniowe zmniejszanie areału międzygatunkowych mieszanek zbóż (zwłaszcza z udziałem owsa
oplewionego) będącego złą paszą dla
trzody chlewnej i drobiu), a zwiększanie uprawy mieszanin odmianowych w
obrębie gatunku. Mieszaniny odmian
nadają się do zalecanego obecnie w UE
integrowanego systemu rolnictwa, gdyż
wprowadzenie bioróżnorodności upraw
pozwala na lepsze wykorzystanie przez
nie zasobów środowiska i słabszy rozwój patogenów zbóż.” – prof. dr hab.
Kazimierz Noworolnik, Zakład Uprawy
Roślin Zbożowych IUNG – PIB Puławy, „Lubelskie Aktualności Rolnicze”,
LOSR Końskowola
Rynek zbóż w Polsce
„Produkcja zbóż jest jednym z głównych kierunków produkcji rolniczej
w Polsce. Udział zbóż w wartości rolniczej produkcji globalnej w ostatnich
latach kształtował się na poziomie 20
proc., a w wartości towarowej produkcji
rolniczej na poziomie 15 proc. W strukturze zasiewów zboża stanowią zaś blisko 74 proc. ogólnej powierzchni zasiewów. Popularność uprawy zbóż wynika
z warunków klimatyczno-glebowych, ze
stosunkowo prostej technologii produkcji, względnie niskiej pracochłonności,
łatwości przechowywania, transportu
i sprzedaży. Sytuacja na rynku zbóż ma
istotne znaczenie dla całej gospodarki
żywnościowej. Sektor zbożowy, dostarczający podstawowego surowca do produkcji pasz, w dużym stopniu decyduje
o ekonomicznych warunkach produkcji
zwierzęcej, w tym szczególnie żywca
wieprzowego i drobiowego.” – „Pomorskie Wieści Rolnicze”, PODR Gdańsk
Pomoc zadłużonym rolnikom
„Producenci rolni, u których występują lub mogą wystąpić trudności ze
spłatą zadłużenia z tytułu kredytu z
dopłatami ARiMR do oprocentowania,
powinni skontaktować się z bankiem,
który udzielił kredytu, w celu podjęcia
działań zmierzających do zastosowania pomocy w dalszej obsłudze kredytu i wprowadzenia zmian do umowy
kredytu. Z takich udogodnień mogą
26 /
skorzystać rolnicy, których dotknęły
zdarzenia o charakterze losowym, jak
np.: katastrofy naturalne, długotrwałe
choroby kredytobiorcy, kradzieże mienia oraz choroby i upadki inwentarza,
a także przypadki wynikające z uwarunkowań makroekonomicznych i politycznych, takich jak: kryzys gospodarczy, zatory płatnicze czy utrata rynków
zbytu. Udogodnienia te mogą polegać
na zastosowaniu przez bank prolongaty spłaty rat kapitału i odsetek, o ile
okres określony w umowie kredytu jeszcze nie minął i pod warunkiem poinformowania o tym ARiMR. Jeśli te rozwiązania okażą się niewystarczające,
kredytobiorcy mogą – za zgodą banku
kredytującego – dokonać zmiany kierunku produkcji, określonego w planie
inwestycji i umowie kredytu, sprzedać
mienie nabyte z kredytu, czasowo zaprzestać prowadzenia działalności lub
obsługi kredytu z przyczyn niezależnych od kredytobiorcy. (…) Dziś rolnicy
korzystają ze 153 tys. preferencyjnych
kredytów, w których spłacie pomaga
ARiMR. Aż 99 proc. kredytobiorców reguluje swoje zobowiązania na bieżąco.”
– Sylwia Kędzierska, „Twój Doradca
– Rolniczy Rynek”, DODR Wrocław
O integrowanej ochronie roślin
rolniczych
„Integrowana ochrona roślin rolniczych polega na ochronie roślin przed
organizmami szkodliwymi, z wykorzystaniem wszystkich dostępnych metod
ochrony roślin, a szczególnie metod nie
chemicznych, w sposób minimalizujący zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska. Wykorzystuje ona
w pełni wiedzę o organizmach szkodliwych dla roślin, w celu określenia
optymalnych terminów podejmowania
działań zwalczających te organizmy,
a także naturalne występowanie organizmów pożytecznych, w tym drapieżców i pasożytów organizmów szkodliwych dla roślin. Integrowana ochrona
roślin pozwala ograniczyć stosowanie
chemicznych środków ochrony roślin
do niezbędnego minimum i w ten sposób ograniczyć presję na środowisko
naturalne oraz chroni bioróżnorodność środowiska rolniczego.” – prof. dr
hab. Marek Mrówczyński i inż. Henryk
Wachowiak, Instytut Ochrony RoślinPIB Poznań, „Wiadomości Rolnicze”,
PODR Szepietowo
O uprawie bezpłużnej
„Przy tradycyjnej uprawie za pomocą
pługa dochodzi do poważnej ingerencji
w aktywność mikroorganizmów. Przy
orce muszą minąć 2-3 tygodnie, zanim
gleba powróci do równowagi. Dlatego
coraz bardziej popularne są metody
bezpłużne, które wpływają korzystnie
na właściwości fizyczne, fizyko-chemiczne oraz chemiczne gleby. Dzięki rezygnacji z orki można ograniczać tempo
mineralizacji glebowej substancji organicznej, a także zmniejszać negatywne
skutki, jakie powoduje erozja wietrzna oraz wodna. Ponadto uproszczona
uprawa może zwiększać koncentrację
substancji organicznej i składników nawozowych w jej powierzchniowej warstwie, jak również chronić glebę przed
niekorzystną utratą wilgoci. Uproszczenia uprawy wpływają też korzystnie na
populację dżdżownic. Ich duża liczba
na polu oznacza, że jest ono utrzymywane w dobrej kulturze.” – Przemysław
Skorniak, „Wieś Kujawsko-Pomorska”,
K-PODR Minikowo i K-PIR Przysiek
Poprawa bezpieczeństwa
w rolnictwie
„Warto zaznaczyć, że przez ostatnie
20 lat wskaźnik wypadkowości w rolnictwie (liczba wypadków przypadająca na 1000 ubezpieczonych) spadł
prawie o 20 proc., a liczba wypadków
śmiertelnych o ponad 20 proc. Na poprawę bezpieczeństwa z pewnością
wpłynęły liczne działania prewencyjne podejmowane przez KRUS, PIP,
ośrodki doradztwa rolniczego, samorządy terytorialne i inne jednostki.
Zmieniła się ponadto struktura gospodarstw – gospodarstwa częściej są
jednokierunkowe, wyposażone w nowe
maszyny i urządzenia o wysokim standardzie bezpieczeństwa.” – Małgorzata
Micińska-Wąsik, „Bieżące Informacje”,
W-MODR Olsztyn
Niebezpieczny
Barszcz Sosnowskiego
„Barszcz Sosnowskiego to największa roślina zielna na świecie (dorastająca nawet do 4-5 m) z rodziny selerowatych. Pochodzi z rejonu Kaukazu,
skąd został rozprzestrzeniony na rozległych obszarach Europy Środkowej
i Wschodniej, gdzie stał się rośliną
inwazyjną. W latach 50. ub.w. został
wprowadzony do uprawy w różnych
krajach bloku wschodniego jako roślina pastewna. Już po niedługim czasie,
z powodu problemów z uprawą i zbiorem, głównie ze względu na zagrożenie
dla zdrowia ludzi i zwierząt, jego uprawy były porzucane. Roślina w bardzo
szybkim tempie zaczęła rozprzestrzeniać się spontanicznie i stała się przybyszem bardzo kłopotliwym i niezwykle trudnym do zwalczenia. Powoduje
degradację środowiska przyrodniczego i ogranicza dostępność terenu. Sok
z jej świeżych roślin wywołuje bardzo
poważne zmiany skórne. Barszcz Sosnowskiego objęty jest prawnym zakazem hodowli, rozmnażania i sprzedaży
na terenie Polski!” – Józef Głowacki,
„Lubuskie Aktualności Rolnicze”,
LODR Kalsk
AgroPorady Kaszubskie
P
N
HAFT KASZUBSKI
ajczęstszym motywem zdobniczym
w hafcie kaszubskim są: bratki, chabry, dzwonki, goździki, koniczyna, lilie,
niezapominajki, tulipany, pszczoły oraz
żuczki. W hafcie kaszubskim używa się
7 kolorów i każdy kolor coś symbolizuje:
chabrowy – symbolizuje kaszubskie
jeziora
niebieski – kaszubskie niebo
granatowy – głębie morza
żółty – piękne słońce i zboża dojrzewające na kaszubskich polach
zielony – piękne lasy
czerwony – krew, którą Kaszub przeleje za swoją ziemię
czarny – symbol ziemi na polu, która
czeka na zasiew
U
PIWNE SPA
– CEPR W SZYMBARKU
nikatowe miejsce stworzone z myślą o wypoczynku i odzyskaniu sił
witalnych. Relaksująca kąpiel w drewnianych wannach z napowietrzaniem,
w naturalnej, aromatycznej kompozycji chmielu, drożdży i słodu piwnego
z ziołami. Ta mieszanka (od wieków
stosowana była w ziołolecznictwie i medycynie naturalnej) charakteryzuje się
bogactwem witamin z grupy B oraz
substancji mineralnych. Posiada właściwości wygładzające, ujędrniające i przeciwdziałające powstawaniu zmarszczek. Temperatura kąpieli to ok. 36 C
i w trakcie jej trwania (ok. 45 min) cały
czas jest możliwość osobistego nalewania i degustowania świeżego, niepasteryzowanego piwa z browaru Kaszebsko
Koruna.
TRUSKAWKA
– KASZUBSKA DELICJA
rawdziwym świętem truskawki
jest odbywające się już od dziesiątków lat w pierwszą niedzielę lipca
w Brodnicy Górnej „Truskawkobranie” – bodaj największa kaszubska
impreza plenerowa. Kaszubi bowiem,
oprócz folkloru i kultury, poszczycić
się mogą wspaniałymi truskawkami,
które, jak twierdzą znawcy, nigdzie
nie smakują lepiej niż na Kaszubach.
Stąd też Szwajcarię Kaszubską niekiedy nazywa się truskawkowym
zagłębiem. Ze względu na warunki dojrzewania, różni się ona od innych odmian wyższym poziomem
cukru w owocach. Wpływ na to ma
mikroklimat Pojezierza Kaszubskiego, w szczególności występujące tu
chłodne noce i upalne dni.
CIEKAWOSTKI KASZUBSKIE
środkiem woj. pomorskiego jest miejscowość Nowa Wieś położona niedaleko Kościerzyny
istnieje w Polsce kilkadziesiąt szkół,
w których dzieci uczą się kaszubskiego, a od 2005 r. istnieje możliwość zdawania z niego egzaminu maturalnego
na Uniwersytecie Gdańskim w Instytucie Filologii Polskiej uruchomiono
1 września 2009 r. specjalność nauczycielską-kaszubistyczną
język kaszubski ma uregulowany statut prawny ustawą z 6 stycznia 2005 r.
o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym
po kaszubsku można mówić publicznie i istnieje możliwość używania
przed organami gminy, obok języka
polskiego
K
K
TABAKA
aszubska używka z tytoniowego proszku, którą jeszcze nie tak
dawno na Kaszubach zażywali wszyscy, nie wyłączając kobiet (białek).
W towarzystwie, najważniejsza osoba
zażywała tabaki najpierw sama, po
czym częstowała sąsiada, a ten po zażyciu podawał tabakierę następnemu.
Tabakiera wykonana była najczęściej
z krowiego rogu i pełniła rolę „fajki pokoju” (poczęstowanie tabaką było poczytywane za duży honor). Mężczyźni
na znak osiągnięcia dojrzałości otrzymywali w prezencie od ojców tabakiery z rogu.
KASZUBSKA KUCHNIA
uchnia kaszubska ściśle była związana z życiem codziennym mieszkańców, ich pracą, jak również pozycją,
którą zajmowali w społeczeństwie. Posiłki przygotowywano i podawano najczęściej w południe, kiedy biły dzwony
kościelne. Pierwszym przysmakiem na
Kaszubach były ruchanki – placki z ciasta chlebowego, smażone na patelni, posypane cukrem i spożywane na ciepło.
W kuchni kaszubskiej od dawien dawna
dominowały ryby. Z mięsiwa na miejscowych stołach zawsze pojawiał się drób,
głównie gęsina. Inne mięsa były przyrządzane wyłącznie od święta. Nie brakowało za to ziemniaków pod różnymi
postaciami, marchwi, buraków i brukwi.
Każda gospodyni chętnie korzystała ze
zbieranych po lasach grzybów, jagód czy
borówek. Na deser jadano truskawki
kaszubskie, bo ten region to truskawkowe zagłębie. Wiele z tych tradycyjnych
potraw podaje się na Kaszubach i dziś.
Jak zgodnie twierdzą miejscowi i turyści,
kuchnia kaszubska jest prosta i smaczna. Ryby (morskie i pochodzące z miejscowych jezior i rzek) przyrządza się na
wiele sposobów: smażone, gotowane,
w galaretach, wędzone czy w zalewach.
Również dziś niezwykle popularne są
dania z drobiu, a szczególnie z gęsiny.
Jedną z najsmaczniejszych miejscowych
potraw jest smalec ze swojskim chlebem
i ogórkiem kiszonym. Na uwagę zasługuje też danie serwowane wyłącznie na
Kaszubach z okazji wielkich wydarzeń
i świąt – kura gotowana z białym sosem
i rodzynkami.
/ 27
AgroMagazyn
Prezentujemy Już niebawem „Uczta na Kaszubach”
Kwatery Zbliża się kolejne wyjazdowe przedsięwzięcie redakcji AGRO, z udziałem najprzedsiębiorczych polskich rolników i agrobiznesmenów z kilkunastu
na bardziej
województw, w tym laureatów konkursów – Agroprzedsiębiorca RP i AgroLiga.
Medal Tym razem w dn. 25-28 września 2015 r., zagościmy na Kaszubach.
2015
G
Największy Koncertujący Fortepian Świata
Hotel Szymbark
Dom Sybiraka
Stół Noblisty
AgroZaproszenia
 Agencja Rynku Rolnego – na jubileuszową konferencję
pt. „25 lat wspieramy sektor rolno-spożywczy”
 Firma Bayer – na ogłoszenie wyników badania opinii nt.
otwartości Polaków na zmiany oraz chęci uczenia się nowych umiejętności
 Związek Szkółkarzy Polskich i Agencja Promocji Zieleni
–na 23. Międzynarodową Wystawę „ZIELEŃ TO ŻYCIE”
w Warszawie
 Polska Izba Mleka – na konferencję „Fakty i mity o mleku” w Warszawie
 Marszałek Województwa Podlaskiego Kazimierz Baszko
i Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska – na Dożynki Wojewódzkie w Sokółce
 Spółdzielcza Agrofirma Witkowo – na Uroczyste Obchody 65-lecia Firmy oraz Dożynki’2015 w Witkowie Pierwszym
 Gospodarstwo Rolno-Hodowlane Rajmund Gąsiorek
– na Dożynki w Czerniejewie
28 /
 Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz
W-MODR Olsztyn – na XXII Jesienne Targi Rolnicze
w Olsztynie
 Firma Inter-Vax Danuta i Wacław Górni – na XX Pałuckie Targi Rolne i XIV Wystawę Zwierząt Hodowlanych
w Żninie
 Ptak Fashion City – na III Międzynarodowe Targi Mody
oraz na II edycję Fashion Week Poland w Rzgowie
 Organizatorzy –na XVII Radomskie Święto Chleba
w Muzeum Wsi Radomskiej
 Firma innowacyjna INNVIGO – na konferencję poświęconą przygotowaniom do pierwszego sezonu współpracy
z rolnictwem w zakresie produktów do ochrony upraw
 Liczni wystawcy Targów Polagra Food 2015 w Poznaniu
i Wystawy Agro Show w Bednarach – do swoich stoisk
promocyjnych
Dziękujemy
Fot. – Galeria CEiPR w Szymbarku
W
zorem lat poprzednich trwa
konkurs
agroturystyczny
„Kwatery na Medal 2015, którego organizatorem – obok redakcji
AGRO – jest Telewizja Interaktywna
AgroNews. W ramach konkursu zaprezentujemy w kolejnych numerach
AGRO – oraz na www.agronews.com.
pl wizytówki 16 gospodarstw agroturystycznych, dysponujących interesującymi ofertami miłego i czynnego
spędzenia wypoczynku na łonie natury. Następnie – podobnie jak w latach
ubiegłych – Czytelnicy AGRO i Internauci wybiorą w drodze plebiscytu
Kwaterę na Medal 2015.
W niniejszym AGRO (patrz ostatnia okładka ) przedstawiamy kolejne
dwa gospodarstwa agroturystyczne
zakwalifikowane do konkursu: Agrozacisze, woj. małopolskie i Konstantów, woj. mazowieckie.
Przypominamy, że zaprezentowaliśmy już gospodarstwa agroturystyczne: w AGRO 4 – Agrohippika,
Kondratów, woj. dolnośląskie i Nad
Jeziorem Sopień, Mały Głęboczek,
woj. kujawsko-pomorskie, w AGRO
5 – Polana i Skarpa, Lipowiec, woj. lubelskie i Ułańska Zagroda, Załom, woj.
zachodniopomorskie oraz w AGRO 6-7
– Zamostowo, woj. lubuskie i Dom pod
Kasztanami, woj. łódzkie.
łówną bazą „Uczty na Kaszubach” (bo tak to się to przedsięwzięcie nazywa), nad którą
Honorowy Patronat objął Prezes ARR
Radosław Szatkowski, będzie urokliwe
Centrum Edukacji i Promocji Regionu
w Szymbarku, z tak unikalnymi w skali
świata obiektami, jak: Najdłuższa Deska Świata, Dom do Góry Nogami, Stół
Noblisty, Dom Sybiraka, Bunkier TOW
„Gryf Pomorski”, Kaszubski Świat Bajek czy Największy Koncertujący Fortepian Świata (więcej – www.cepr.pl).
W programie tej studyjnej wyprawy
autokarowej najdą się m.in.:  wizyty
w wyróżniających się gospodarstwach
rolnych i agrofirmach tzw. Szwajcarii
Kaszubskiej, których właścicielami są
pomorscy laureaci konkursów Agroprzedsiębiorca RP i AgroLiga  liczne
atrakcje turystyczne  seminarium
„Jestem dumny, bo jestem stąd”  długie wieczory integracyjne.
H
C
N
A
R
O
L
A
F
F
U
B
ego.
go Parku Krajobrazow
m sercu Stobrawskie świadczą o atrakcyjności
my
sa
w
ek
yn
cz
po
które
pomniany wy
iennego,
– to nieliczne walory,
apraszamy na nieza
powietrze, lasy, stawy ce na ucieczkę przed problemami życia codz esnych
te
ys
cz
,
dy
yro
prz
o
ejs
łcz
mi
pó
ne
ws
Bogactw
rzo
arę
ma
mi
wy
na
to
ffalo Ranch,
okój i komfort
turystycznej terenu. Bu przez cały rok. Tu znajdziecie Państwo sp sprzyja wypoczynkowi. Dla naszych
ąć
ra
cz
któ
po
a,
od
fer
a
os
żn
alna atm
ny), miejsce do
gdzie mo
ełni miła i niepowtarz
jesienno-zimowe sezo zkową, konie
czasów, a całość uzup z salą kominkową, szałas z ogniskiem (na
iankę wspinac
kawiarenkę
e, boisko sportowe, śc
ow
ing
kk
tre
ery
uną. Obrazu naszej
row
gości udostępniamy:
y,
m, sprzęt wodn
lią, zimną beczką i sa i. U nas nie czuje
ste
ba
ą
mo
rąc
po
z
go
z
żę
a
pla
Sp
,
o
nia
Ek
nośc
owe
grillowa
ać menu wielu specjal
i rajdowych oraz ogrod
do jazd rekreacyjnych śmienita domowa kuchnia, gotowa serwow
wy
gościnności dopełnia u nas zagości, to wróci tu na pewno.
się pośpiechu, a jak kto
j. opolskie
Z
46-034 Pokój, wo
lna, ul. Święcińska 49,
Do
a
wk
bró
Dą
k,
se
zo
buffaloranch.com.pl
Małgorzata i Janusz Wr
[email protected], www.
bu
ail:
e-m
1,
67
68
4 5
60
tel. 77 427 60 00,
Kwatery na medal
N
RAJSKI GOŚCINIEC
asze gospodarstwo
położone jest w Biesz
w kierunku Jeziora
Solińskiego, Sanu i czadach, w zacisznej i przepięknej dolin
Otrytu oraz osłonięt
ie Rajskiego, otwartej
stoki Barandy. Lokaliza
ej od północnych wi
atrów, przez zalesion
odnajdzie tu coś dla sie cja i urozmaicone zasoby okolicy gwara
e
ntu
ją, że każdy, niezależ
dziką przyrodę, lubią bie. Pobyt w Rajskim Gościńcu będzie sz
nie od pory roku,
cz
ob
eg
se
óln
rw
ą
ow
rozkoszą dla tych, któ
A także: uprawiają na
ać ptaki i dzikie zwier
rzy
rci
a przy tym nie zapomi arstwo (cross-country), wędkują, jeżdż zęta, zbierają grzyby i zioła oraz inne kochają
da
ą
na
na
ją,
row
że
era
do
ch
bry
,
ch
wy
od
po
zą po górach, uwielbia ry lasu.
zmęczonych całoroc
znym gotowaniem maczynek, to także wygodny, przestronny i
ją ciszę,
do
których oferujemy tra
my
dycyjną kuchnię polsk możliwość wykupienia, domowych śn brze wyposażony pokój. Dla
przyjemność sprawią
iad
ą lub wegetariańską.
Państwu grillowanie
Drodzy goście, jeśli ań oraz obiadokolacji, przy
Jeżeli kochacie przes
i
trzeń i brak ogranicz długie nocne posiedzenia przy ognisku nie lubicie pośpiechu i tłoku,
eń, to Rajski Gościni
ec jest miejscem stw pod rozgwieżdżonym niebem.
orzonym właśnie dla
Was.
Małgorzata Koncew
icz, Rajskie 3, 38-61
0 Polańczyk, woj. po
tel. 606 833 107, e-m
dkarpackie
ail: [email protected]
.com, www.rajskigo
sciniec.pl

Podobne dokumenty