Generuj PDF - Komenda Powiatowa Policji w Giżycku

Transkrypt

Generuj PDF - Komenda Powiatowa Policji w Giżycku
KOMENDA POWIATOWA POLICJI W GIŻYCKU
Źródło:
http://www.gizycko.policja.gov.pl/o06/aktualnosci/13281,Pijany-skoczyl-quotna-glowke-do-wody-uderzyl-o-dno-jeziora-Trafil-d
o-szpitala.html
Wygenerowano: Środa, 8 marca 2017, 19:17
Strona znajduje się w archiwum.
PIJANY SKOCZYŁ "NA GŁÓWKĘ” DO WODY - UDERZYŁ O DNO
JEZIORA. TRAFIŁ DO SZPITALA
Giżyccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w jednym z portów w gminie
Miłki. 35-letni mieszkaniec Sulejówek wyskoczył z łodzi do wody. Okazało się, że mężczyzna uderzył
głową o dno jeziora. W wyniku czego doznał paraliżu nóg. 35-latek trafił do szpitala. Był pijany.
Wczoraj około godziny 17.30 oficer dyżurny giżyckiej komendy otrzymał informację o tym, że mężczyzna wskoczył z łodzi do
wody i doznał obrażeń ciała. Do zdarzenia miało dojść w jednym z portów w gminie Miłki. Będący na miejscu funkcjonariusze
wstępnie ustalili, że 35-letni mieszkaniec Sulejówek wyskoczył z łodzi zacumowanej w porcie do wody. Następnie głową
uderzył o dno jeziora. W wyniku czego doznał paraliżu nóg. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Badanie
wykazało u niego bisko 2 promile alkoholu w organizmie. 35-latek trafił do szpitala.
Pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić do wody po wypiciu alkoholu. Każdy organizm reaguje na alkohol zupełnie inaczej.
Nie zależy to jedynie od wieku, płci, masy ciała, czy zmęczenia – zależy również od temperatury powietrza. Gdy na zewnątrz
robi się gorąco, znacznie chętniej sięgamy chociażby po zimne piwo. Trzeba jednak pamiętać, że na to jedno piwo, wypite np.
podczas 30-stopniowego upału, nasz organizm może zareagować zupełnie nieprzewidywalnie. Ogranicza naszą koordynację
ruchową, stajemy się bardziej rozluźnieni, a co za tym idzie – lekkomyślni. Dlatego skaczmy "na główkę" tylko na basenach.
Dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni. Taki skok może doprowadzić do urazów kręgosłupa i kalectwa.
Ocena: 0/5 (0)
Tweetnij