Tutaj - Tauron Basket Liga

Komentarze

Transkrypt

Tutaj - Tauron Basket Liga
SKARB KIBICA
SEZON 2014/2015
WRACA TAURON BASKET LIGA. POWIĘKSZONA I PEŁNA EMOCJI!
16 drużyn, zmiana systemu rozgrywek, a co za tym idzie jeszcze większa rywalizacja o fazę play-off - to wszystko sprawia, że
na nowy sezon Tauron Basket Ligi warto czekać jeszcze bardziej niż zwykle. Najlepsza polska koszykówka wraca już w piątek
3 października spotkaniem Polskiego Cukru Toruń z Anwilem Włocławek.
Do Tauron Basket Ligi dołączy pięć drużyn, co można uznać nawet za małą
rewolucję. To jednocześnie chyba największa zmiana w najbliższych rozgrywkach. Wszystkie nowe zespoły jeszcze w
zeszłym sezonie występowały w pierwszej lidze, a teraz będą miały szansę na
zrobienie dużego kroku do przodu. King
Wilki Morskie Szczecin, Polfarmex Kutno, Polski Cukier Toruń, MKS Dąbrowa
Górnicza oraz Wikana Start Lublin - te
kluby mogą pójść drogą ekip z Radomia
i Zielonej Góry, które bardzo szybko
stały się czołowymi zespołami Tauron
Basket Ligi. Oczywiście w pierwszym
sezonie z pewnością będzie o to bardzo
trudno, ale już teraz warto obserwować
ruchy tych drużyn. Czy wśród nich będzie ekipa, która za kilka lat zdobędzie
mistrzostwo Polski?
W tym sezonie w TBL nie zobaczymy już
fazy tzw. „szóstek”. Teraz wszystkie zespoły zagrają ze sobą
systemem każdy z każdym - mecz u siebie i rewanż na wyjeździe, co w sumie daje 30 kolejek. Zaraz po rundzie zasadniczej
nastąpi faza play-off, w której weźmie udział osiem najlepszych drużyn. Każdy mecz stanie się niezwykle ważny, nie będzie już miejsca na wpadki. Walka o awans do ćwierćfinału
rozgrywek będzie więc jeszcze bardziej zacięta niż dotychczas! Nowego mistrza Polski poznamy najpóźniej 13 czerwca
2015 r.
Zmianie uległ też system gry w Pucharze Polski. Tym razem
nie zobaczymy już długich eliminacji, a od razu przejdziemy
do turnieju Final Eight. Jak sama nazwa wskazuje, weźmie w
Fot. Andrzej Romański
nim udział osiem drużyn: gospodarz, uczestnicy europejskich
pucharów (PGE Turów Zgorzelec i Stelmet Zielona Góra) oraz
pięć najwyżej sklasyfikowanych zespołów na dzień 12 stycznia
2015 r. Sama impreza potrwa cztery dni - od czwartku 19 lutego do niedzieli 22 lutego - podczas których rozegrane zostaną ćwierćfinały, półfinały oraz wielki finał. To zagwarantuje
dużą dawkę emocji!
Spotkania Tauron Basket Ligi w najbliższym sezonie ponownie
będzie można oglądać na antenie Polsatu Sport News. Ale nie
tylko! Nowością jest to, że większość meczów pokaże jednocześnie jedna z dwóch stacji: Polsat Sport HD lub Polsat Sport
Extra HD. Ta sytuacja z pewnością jeszcze bardziej poprawi
dostęp kibiców do ich ulubionej dyscypliny. Nie zmieniła się
także pora rozpoczęcia spotkań telewizyjnych - najczęściej będzie to niedziela o
godz. 20.00.
Wszystkie najważniejsze informacje o Tauron Basket Lidze w sezonie 2014/2015 można znaleźć w niniejszym Skarbie Kibica, który Polska Liga Koszykówki przygotowała
wspólnie z portalem PROBASKET.pl. Nie
zabrakło w nim składów wszystkich drużyn
biorących udział w rozgrywkach, artykułów
oraz felietonów, do których napisania zaprosiliśmy także dziennikarzy z innych mediów.
Nowy sezon Tauron Basket Ligi zapowiada
się świetnie. Warto będzie go śledzić w
halach oraz przed telewizorami. Wielkie
koszykarskie emocje gwarantowane!
Fot. Sebastian Rzepiel
Wojciech Kłos—PLK.pl
ANWIL WŁOCŁAWEK
Na ekstraklasowych parkietach nieprzerwanie od
1992 roku. Największym sukcesem klubu jest mistrzostwo Polski z 2003 roku. Ponadto zespół ośmiokrotnie
był wicemistrzem i dwukrotnie brązowym medalistą. W
tym sezonie ma być mieszanką solidnych Amerykanów z efektywnymi Polakami.
Deonta Vaughn
PG
28 lat
180 cm
USA
Maciej Raczyński
PG
30 lat
190 cm
Polska
Arvydas Eitutavicius
PG
32 lata
188 cm
Litwa
Piotr Pamuła
SG
24 lat
195 cm
Polska
Bartosz Jankowski
SG
18 lat
194 cm
Polska
Krzysztof Krajniewski
SF
25 lat
200 cm
Polska
Chase Simon
SG/SF 25 lat
198 cm
USA
Greg Surmacz
PF
203 cm
Polska
Konrad Wysocki
SF/PF 32 lata
200 cm
Polska
Adrian Warszawski
PF
18 lat
201 cm
Polska
Mikołaj Witliński
PF/C
19 lat
207 cm
Polska
Brandon Brown
PF/C
29 lat
201 cm
USA
Seid Hajrić
C
31 lat
203 cm
Polska
29 lat
tr. Mariusz Niedbalski
Hala Mistrzów Włocławek, ul. Chopina 8
www: wtkanwil.com.pl
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Mikołaj Witliński, Seid Hajrić, Piotr Pamuła, Bartosz Jankowski,
Adrian Warszawski
Przychodzą: Mariusz Niedbalski (trener - Trefl Sopot), Grzegorz Surmacz (London Lightning - Kanada), Maciej Raczyński (AZS Koszalin),
Krzysztof Krajniewski (Jezioro Tarnobrzeg), Arvydas Eitutavicius
(Neptunas Kłajpeda - Litwa), Deonta Vaughn (Atomeromu SE Paks Węgry), Chase Simon (Jezioro Tarnobrzeg), Brandon Brown (Denian
ASC - Francja), Konrad Wysocki (EWE Baskets Oldenburg - Niemcy)
Odchodzą: Milija Bogicević (trener - Polski Cukier Toruń), Andrzej Pluta
(asystent trenera), Michał Sokołowski (Rosa Radom), Jordan Callahan
(Antwerp Giants - Belgia), Mateusz Kostrzewski (PGE Turów Zgorzelec), Tomasz Krzywdziński (Astoria Bydgoszcz - I liga), Dawid Słupiński
(Noteć Inowrocław - II liga), Paul Graham, Danilo Mijatović (Timba Timisoara – Rumunia)
ASSECO GDYNIA
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich zespołów.
W latach 2004-2012 nieprzerwanie zdobywał mistrzostwo Polski. Z sukcesami występował także na parkietach elitarnej Euroligi. Drużyna w tym sezonie ma
być kontynuacją zeszłorocznej pracy trenera Davida
Dedka z amerykańskim rozgrywającym A.J. Waltonem jako liderem.
A.J. Walton
PG
24 lata
184 cm
USA
Przemysław Żołnierewicz
SG
19 lat
196 cm
Polska
Sebastian Kowalczyk
PG
21 lat
188 cm
Polska
Filip Matczak
PG
21 lat
187 cm
Polska
Chris Parades
SG
24 lata
194 cm
Polska
Przemysław Frasunkiewicz
SF
35 lat
201 cm
Polska
Lazar Radosavljević
SF/PF 23 lata
204 cm
Serbia
Wojciech Czeronko
SF
19 lat
198 cm
Polska
Jakub Parzeński
C
23 lata
212 cm
Polska
Roman Szymański
C
23 lata
211 cm
Polska
Ovidijus Galdikas
C
26 lat
217 cm
Litwa
Piotr Szczotka
PF
33 lata
196 cm
Polska
tr. David Dedek
Hala Widowiskowo-Sportowa „Gdynia”, ul. Kazimierza Górskiego 8
www: assecogdynia.pl
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: David Dedek (trener), A.J. Walton, Piotr Szczotka, Sebastian
Kowalczyk, Przemysław Żołnierewicz, Ovidijus Galdikas, Przemysław
Frasunkiewicz, Filip Matczak, Roman Szymański, Chris Paredes, Daniel Grujić, Rafał Stefanik
Przychodzą: Lazar Radosavljević (Apoel Nikozja - Cypr), Jakub Parzeński (Śląsk Wrocław), Wojciech Czerlonko (Trefl II Sopot - II liga)
Odchodzą: Łukasz Seweryn (Energa Czarni Słupsk), Fiodor Dmitriew
(Koroivos Amaliadas—Grecja)
CO ZAPAMIĘTAĆ Z POPRZEDNIEGO SEZONU TAURON BASKET LIGI?
Sezon 2013/2014 Tauron Basket Ligi przyniósł naprawdę sporo emocji, a faza play-off była wyjątkowa. Sporo się działo, ale
co przede wszystkim trzeba zapamiętać z poprzednich rozgrywek?
Rosa Radom nową siłą na koszykarskiej mapie Polski
reprezentacji Polski w kwalifikacjach do EuroBasketu 2015.
Klub, który dopiero w 2012 roku dołączył do Tauron Basket
Ligi zrobił w poprzednim sezonie ogromny krok do przodu.
Duża w tym zasługa trenera Wojciecha Kamińskiego, który
odpowiednio poukładał swój zespół. Sprawdzeni zawodnicy Łukasz Majewski, Robert Witka i Kirk Archibeque - nie zawiedli. Swoją szansę dostał także Jakub Dłoniak, który nie zawsze jest doceniany, a w Rosie sprawdził się jako strzelec.
Pierwszym rozgrywającym był młody Korie Lucious, ale doskonale uzupełniał go reprezentant Polski Kamil Łączyński.
Taki układ działał bardzo dobrze. Radomianie nie tylko awansowali do fazy play-off, ale dotarli aż do półfinału. Tam byli
zdecydowanie słabsi od późniejszych mistrzów - PGE Turowa
Zgorzelec. Później nie poradzili sobie także z Treflem Sopot w
meczach o brązowy medal, ale to i tak był dla nich świetny
sezon. Zachowanie trzonu składu na kolejne rozgrywki i dodatkowo wzmocnienie go daje nadzieję, że Smok Rosek
(oficjalna maskotka drużyny) nadal będzie cieszył się z wielu
zwycięstw swojego zespołu.
PGE Turów mistrzem Polski
Zespół ze Zgorzelca wywalczył po raz pierwszy w historii klubu mistrzostwo Polski. I - trzeba to podkreślić - zrobił to w
świetnym stylu. Był pierwszy po rundzie zasadniczej Tauron
Wsady, wsady, wsady - mnóstwo efektownych zagrań
Tak, tak - wsady to nieodłączny element koszykówki. Ale w
zeszłym sezonie do Tauron Basket Ligi dołączył Christian Eyenga, który był wyjątkowo efektowny. Krótkie filmy z najlepszymi akcjami byłego gracza klubów NBA na oficjalnym kanale YouTube polskiej koszykówki cieszyły się naprawdę sporą
popularnością.
Ponadto przez część
sezonu swoimi wsadami kibiców Anwilu
Włocławek czarował
Litwin Deividas Dulkys. Nie można także
zapominać o Przemysławie Zamojskim czy
A.J. Waltonie. Większość z tych graczy
będzie można zobaczyć w najbliższym
sezonie. Co pokażą
tym razem? Na pewno będzie ciekawie!
Powrót Śląska Wrocław
Najbardziej utytułowany koszykarski klub w Polsce powrócił i
od razu zapowiedział walkę o najwyższe cele. To w ostatnim
sezonie udało się połowicznie. Na pewno ogromnym sukcesem klubu jest wywalczenie Pucharu Polski. W wielkim finale
rozgrywanym we Wrocławiu zespół prowadzony przez trenera Jerzego Chudeusza wygrał z PGE Turowem Zgorzelec
90:87, a MVP turnieju Final Four został Michał Gabiński.
Udało się, mimo że prawie nikt na nich nie stawiał. To jednocześnie dawało spore nadzieje na awans do fazy play-off i
powalczenie o coś więcej. Niestety, do tego celu trochę zabrakło. Kibice we Wrocławiu mimo wszystko mogli być jednak zadowoleni. Szczególnie z formy Roberta Skibniewskiego, który był później jednym z najważniejszych zawodników
Fot. Andrzej Romański
Basket Ligi, od stycznia do połowy marca wygrywając 11 spotkań z rzędu. W ćwierćfinale i półfinale play-off nie przegrał
ani razu z AZS Koszalin i Rosą Radom, zwyciężając różnicą
średnio 19,3 punktu! Tak jak można było się spodziewać, w
finale zespół trenera Miodraga Rajkovicia trafił na Stelmet Zielona Góra. Kibice mogli zobaczyć wyjątkowo
dobre mecze, pełne ogromnych
emocji, które potwierdzały, że spotkały się dwa najlepsze polskie zespoły. Świetna forma Filipa Dylewicza (MVP finałów), efektowny J.P.
Prince, niezawodni Łukasz Wiśniewski i Michał Chyliński, a do tego skuteczny Damian Kulig - ekipa ze Zgorzelca była w poprzednich rozgrywkach naprawdę mocna i nic dziwnego, że pokonała swoich finałowych
rywali 4:2. To jednocześnie oznacza nowy etap w historii
klubu i debiut w Eurolidze w sezonie 2014/2015.
Tauron Basket Liga - to się ogląda!
Najlepszą polską koszykówkę od minionego sezonu można
oglądać na antenie Polsatu Sport News, a wybrane mecze
finału pokazywano w jakości HD na kanale Polsat Sport.
Ostatni mecz poprzednich rozgrywek oglądało średnio 110
tysięcy kibiców, a w najważniejszym momencie przed telewizorem zasiadło aż 220 tysięcy ludzi. Średnia oglądalność
wszystkich spotkań finału play-off to blisko 80 tysięcy, czyli
czterokrotnie więcej niż w sezonie 2012/2013! Tauron Basket Liga jest coraz bardziej efektowna i dociera do większej
liczby zainteresowanych. Najbliższy sezon może przynieść
kolejną poprawę.
Wojciech Kłos - PLK.pl
AZS KOSZALIN
Do największych sukcesów zespołu należą: Puchar
Polski w 2010 roku oraz brązowe medale TBL w sezonie 2012/2013. Bardzo ambitna drużyna, której motorami napędowymi mają być Krzysztof Szubarga oraz powracający po kilku latach do Polski Qyntel Woods.
Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Śniadeckich 4
www: azs.koszalin.pl
Krzysztof Szubarga
PG
30 lat
178 cm
Polska
Łukasz Pacocha
PG
32 lata
185 cm
Polska
Dante Swanson
PG
33 lata
178 cm
USA
Goran Vrbanc
SG
30 lat
193 cm
Chorwacja
Piotr Dąbrowski
SG
29 lat
192 cm
Polska
Qyntel Woods
SF
33 lata
202 cm
USA
Artur Mielczarek
SF
30 lat
196 cm
Polska
Devon Austin
SF
27 lat
198 cm
USA
Piotr Stelmach
PF
30 lat
205 cm
Polska
Garrick Sherman
C
24 lata
206 cm
USA
Szymon Szewczyk
C
31 lat
209 cm
Polska
tr. Igor Milicić
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Igor Milicić (trener), Krzysztof Szubarga, Piotr Dąbrowski,
Artur Mielczarek
Przychodzą: Piotr Stelmach (PGE Turów Zgorzelec), Łukasz Pacocha
(Sokół Łańcut - I liga), Garrick Sherman (Notre Dame - NCAA), Qyntel
Woods (bez klubu), Goran Vrbanc (Lietkabelis Poniewież - Litwa),
Szymon Szewczyk (Acea Rzym))
Odchodzą: Bartłomiej Wołoszyn (Polfarmex Kutno), Oded Brandwein
(Galil Gilboa - Izrael), LaceDarius Dunn (Sakarya Isik Koleji - Turcja),
Jeff Robinson, Cezary Trybański (Legia Warszawa - I liga), Maciej
Raczyński (Anwil Włocławek), Darrell Harris (King Wilki Morskie
Szczecin), Paweł Czubak (KUKS Koszalin - II liga), Przemysław Wrona (Sokół Łańcut - I liga)
ENERGA CZARNI SŁUPSK
W ekstraklasie od 1999 roku. Największe sukcesy klubu
to brązowe medale z 2006 i 2011 roku. W obecnym
sezonie to przede wszystkim mieszanka perspektywicznych Polaków (Kacper Borowski, Karol Gruszecki) z
solidnymi obcokrajowcami, z Bojanem Trajkovskim na
czele.
Hala „Gryfia” Słupsk, ul. Szczecińska 99
Tomasz Śnieg
PG
25 lat
190 cm
Polska
Wiliam Franklin
PG
29 lat
183 cm
USA
Wojciech Jakubiak
PG
18 lat
188 cm
Polska
Kyle Shiloh
SG
29 lat
190 cm
USA
Łukasz Seweryn
SG/SF
32 lata
195 cm
Polska
Karol Gruszecki
SF
25 lat
193 cm
Polska
Jarosław Mokros
SF
24 lata
200 cm
Polska
Patryk Przyborowski
SF
24 lata
196 cm
Polska
Michał Nowakowski
PF
26 lat
202 cm
Polska
Kacper Borowski
PF
20 lat
205 cm
Polska
Callistus Eziukwu
C
29 lat
208 cm
USA
Bojan Trajkovski
PF/C
28 lat
206 cm
Macedonia
tr. Dejan Mijatović
www: energa-czarni.pl
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Kacper Borowski, Wojciech Jakubiak, Jarosław Mokros, Tomasz Śnieg, Michał Nowakowski, Karol Gruszecki
Przychodzą: Dejan Mijatović (trener ), Łukasz Seweryn (Asseco Gdynia), William Franklin (CSM Oradea - Rumunia), Callistus Eziukwu
(A.G.O. Rethymno Aegean - Grecja), Bojan Trajkovski (Lirija Skopje Macedonia), Kyle Shiloh (Gaz Metan Medias - Rumunia)
Odchodzą: Andrej Urlep (trener, Dzukija Alytus - Litwa), Marcin Dutkiewicz (Trefl Sopot), Joseph Taylor, Roderick Trice (Śląsk Wrocław),
Garrett Stutz (CEZ Nymburk - Czechy), Derrick Zimmerman, Jordan
Hulls (Sigal Prisztina - Kosowo), Szymon Długosz (Polpharma Starogard Gdański )
POWRÓT KRÓLÓW?
Qyntel Woods i Quinton Hosley - te dwa nazwiska w ostatnich latach były często wymieniane przez kibiców Tauron Basket
Ligi. Obaj grali świetnie i są bardzo ciepło przez nich wspominani. W nowym sezonie ponownie będzie można zobaczyć ich
na polskich parkietach. Który okaże się prawdziwym królem?
30 marca 2010 roku.
Asseco Prokom Gdynia
podejmuje we własnej
hali Olympiacos Pireus
w trzecim meczu fazy
play-off Euroligi. Grecki zespół był naszpikowany gwiazdami, miał
w składzie takich graczy jak Milos Teodosić,
Linas Kleiza, Sofo
Schortsanitis oraz Josh
Childress. W ekipie
mistrzów Polski także
nie brakowało świetnych zawodników, a
jednym z nich był Qyntel Woods. Amerykanin wchodził pod kosz,
trafiał trójki sprzed
Fot. Andrzej Romański
nosa, pokazywał swoje
dynamiczne wsady, a Childress, do 2008 roku grający w Atlanta Hawks, nie potrafił go zatrzymać. Woods rzucił ostatecznie
18 punktów, miał pięć zbiórek oraz cztery asysty i w dużej
mierze przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu 81:78.
sać nowy rozdział - powiedział na konferencji prasowej przed
sezonem Quinton Hosley.
Qyntel Woods pojawił się w Asseco Prokomie w sezonie
2008/2009. Zdobył dla tego klubu trzy mistrzostwa Polski, był
królem strzelców ligi, a także MVP finałów w 2009 roku. Dominował, był nie do zatrzymania, często wydawało się, że jest
graczem z innej planety. Grał w NBA w Portland Trail Blazers,
Miami Heat oraz New York Knicks (łącznie 167 meczów). Później podróżował po Europie, występując w Grecji, Włoszech,
Rosji, Izraelu, Ukrainie i Hiszpanii. Teraz będzie prawdopodobnie najlepszym graczem AZS Koszalin.
Quinton Hosley rozegrał zaledwie jeden sezon w Tauron Basket Lidze. Ale za to jaki! Stelmet po raz pierwszy w historii
klubu zdobył mistrzostwo Polski, a Amerykanin został uznany
MVP finałów. Hosley nigdy nie trafił do najlepszej ligi świata,
ale grał w czołowych europejskich zespołach, takich jak Real
Madryt, Galatasaray Stambuł, czy ostatnio Virtus Rzym. Dorobił się pseudonimu „Terminator 2”, po ojcu Ronaldzie
Matthiasie, legendzie nowojorskiej koszykówki ulicznej.
5 grudnia 2012 roku. Stelmet Zielona Góra jedzie do Rosji,
aby zagrać mecz z Uniksem Kazań w rozgrywkach Europucharu. Terrell Lyday, Chuck Eidson i Ian Vougioukas to najlepsi
gracze drużyny trenera Aco Petrovicia. W polskim zespole
najważniejszą postacią był oczywiście Walter Hodge, ale to
Quinton Hosley mocniej pracował w obronie, a także trafiał
ważne rzuty. Amerykanin zdobył w Rosji 19 punktów i siedem
zbiórek. To wystarczyło, aby pokonać Uniks 91:76.
Powyższe przykłady pokazują, że obydwaj, mimo ogromnych
indywidualnych umiejętności (a może właśnie dzięki nim),
potrafili odnaleźć się w zespołowej koszykówce i pomagali
wygrywać mecze z bardzo trudnymi rywalami. Polscy kibice
zapamiętali ich z finezji, świetnej techniki, rewelacyjnych wsadów. Teraz wracają do naszej ligi i chcą… no właśnie czego?
- Będę starał się grać za każdym razem jak najlepiej potrafię.
Większość ludzi myśli, że przyjechałem tutaj tylko po to, by
zgarnąć kilka nagród. Ja tak na to nie patrzę, chcę wygrywać i
pomagać moim kolegom z drużyny w każdy możliwy sposób.
Chcę grać przez cały sezon bez żadnej kontuzji - mówił na oficjalnej stronie AZS Koszalin Qyntel Woods.
- Nie czuję się gwiazdą tego zespołu. To na pewno bardzo
miłe, że fani wciąż traktują mnie w ten sposób, że mnie pamiętają. Nie zmienię się z tego powodu w żaden sposób, ani
nie zmienię swojego zachowania. Pozostanę sobą. Jestem
wdzięczny za to przyjęcie i cieszę się, że fani mają w związku
ze mną dobre uczucia i dobre wspomnienia. Czas jednak napi-
Fot. Andrzej Romański
Czy obaj będą prezentować się tak dobrze, jak wtedy, gdy
rządzili polską ekstraklasą? Oczekiwania wobec nich są
ogromne. Woods odpoczywał rok od koszykówki, ale w
przedsezonowych sparingach potrafił grać jak za najlepszych
lat. Hosley ma 30 lat i wydaje się, że może być w szczytowym
momencie swojej kariery. Jedno jest pewne - warto czekać na
nowy sezon Tauron Basket Ligi choćby ze względu na tych
dwóch zawodników. Emocje i efektowne akcje gwarantowane!
26 października 2014 r. Do Zielonej Góry na mecz ze Stelmetem przyjeżdża AZS Koszalin. Bardzo intensywnie rozgrzewają
się przede wszystkim Quinton Hosley i Qyntel Woods. Cała
koszykarska Polska patrzy tylko na nich. Kto tym razem będzie
dominował?
Wojciech Kłos—PLK.pl
JEZIORO TARNOBRZEG
Zespół, który co roku walczy o awans do play-off, chociaż zawsze czegoś mu brakuje do tego celu. W obecnych rozgrywkach jego największą gwiazdą może być
doskonale znany z gry we Wrocławiu Dominique Johnson, a także niski rozgrywający - Josh Miller.
Hala OSiR „Wisła”, ul. Niepodległości 2
www: kkssiarka.tarnobrzeg.pl
Wiktor Rycerz
PG
17 lat
178 cm
Polska
Josh Miller
PG
27 lat
170 cm
USA
Dawid Morawiec
PG
20 lat
185 cm
Polska
Dominique Johnson
SG/SF
27 lat
189 cm
USA
Piotr Pandura
SG
19 lat
197 cm
Polska
Kevin Wysocki
SF
27 lat
189 cm
Polska
Jakub Patoka
SF
20 lat
200 cm
Polska
Kamil Karliński
SF
16 lat
188 cm
Polska
Piotr Wolski
SF
17 lat
184cm
Polska
Kacper Młynarski
PF
22 lata
202 cm
Polska
Danił Kozłow
PF/C
32 lata
205 cm
Ukraina
Craig Williams
C
25 lat
209 cm
USA
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Jakub Patoka, Piotr Pandura, Wiktor Rycerz
Przychodzą: Zbigniew Pyszniak (trener - również prezes klubu), Kacper Młynarski (Sokół Łańcut - I liga), Danił Kozłow (Howerła IwanoFrankowsk - Ukraina), Josh Miller (bez klubu), Dawid Morawiec
(Basket Piła - II liga), Kevin Wysocki (BG Topstar Leitershofen/
Stadtbergen - Niemcy), Kamil Karliński, Piotr Wolski (obaj zespół juniorów), Dominique Johnson (WKS Śląsk Wrocław), Craig Williams
(Yenicami—Cypr)
Odchodzą: Dariusz Szczubiał (trener), Nicchaeus Doaks (ECE Bulls
Kapfenberg - Austria), Chaisson Allen (A.G.O. Rethymno Aegean Grecja), Reggie Hamilton (Givova Scafati Basket - Włochy), Kevin
Goffney, Szymon Łukasiak (AZS Koszalin), Krzysztof Krajniewski
(Anwil Włocławek), Andrew Fitzgerald (Union Poitiers Basket 86 Francja), Marcin Nowakowski (Polski Cukier Toruń), Piotr Pyszniak
(koniec kariery)
KING WILKI MORSKIE SZCZECIN
Beniaminek Tauron Basket Ligi, który już teraz ma
spore ambicje i będzie chciał sprawić niejedną niespodziankę, a może nawet awansować do fazy playoff. Trevor Releford i Paweł Kikowski - to powinny
być najważniejsze nazwiska dla kibiców koszykówki
w Szczecinie.
Trevor Releford
PG
22 lata
183 cm
USA
Marcin Flieger
PG
30 lat
183 cm
Polska
Hala Widowiskowo-Sportowa Szczecin, ul. Szafera 3-7
Karol Nowacki
PG
23 lata
194 cm
Polska
www: kingwilki.pl
Maciej Majcherek
SG
32 lata
180 cm
Polska
Konrad Koziorowicz
SG
25 lat
180 cm
Polska
Paweł Kikowski
SG/SF
28 lat
193 cm
Polska
Hubert Mazur
SG/SF
30 lat
191 cm
Polska
Marcin Sroka
SF
33 lata
201 cm
Polska
Radosław Bojko
SF
23 lata
196 cm
Polska
Witalij Kowalenko
PF
30 lat
203 cm
Polska
Zbigniew Białek
PF
32 lata
202 cm
Polska
Karol Pytyś
C
29 lat
202 cm
Polska
Darrell Harris
PF/C
30 lat
205 cm
USA
Dino Gregory
PF/C
25 lat
201 cm
USA
tr. Krzysztof Koziorowicz
Zostają: Marcin Flieger, Zbigniew Białek, Maciej Majcherek, Karol
Nowacki, Radosław Bojko, Konrad Koziorowicz
Przychodzą: Krzysztof Koziorowicz (trener, wcześniej kobieca sekcja
Wilków Morskich), Łukasz Biela (asystent trenera - bez klubu), Paweł
Kikowski (Śląsk Wrocław), Karol Pytyś (Spójnia Stargard Szczeciński I liga), Hubert Mazur (Polfarmex Kutno), Witalij Kowalenko (Chimik
Jużne - Ukraina), Marcin Sroka (Stelmet Zielona Góra), Trevor Releford (Alabama - NCAA), Darrell Harris (AZS Koszalin), Dino Gregory
(Phoenix Hagen—Niemcy)
Odchodzą: Marek Żukowski (trener), Paweł Kowalczuk (SKK Siedlce I liga), Piotr Pluta (Spójnia Stargard Szczeciński - I liga), Tomasz Balcerek, Igor Trela, Jakub Kuśmieruk, Paweł Mróz (Norrkoping
Dolphins—Szwecja)
NOWY SEZON, NOWE ZASADY
Nowy sezon to nie tylko nowe twarze na parkiecie i nowe emocje. To także odmienione przepisy gry w koszykówkę. Koszykarze będą musieli przyzwyczaić się do kilku nowości, a i trenerzy muszą od 1 października baczniej uważać na niektóre elementy gry.
Jedną z bardziej fundamentalnych zmian będzie resetowanie
zegara odmierzającego 24 sekundy po zbiórce w ataku. Obecnie, kiedy piłka dotknie obręczy przeciwników, zegar resetowany jest do nowych 24 sekund. Po zmianie, kiedy piłka dotknie obręczy i będzie miała miejsce zbiórka w ataku, drużyna
dostanie nie 24, a zawsze tylko 14 sekund na rozegranie akcji.
Nawet jeżeli przed rzutem na zegarze 24 sekund pozostawało
np. 19 sekund, to po zbiórce drużyna będzie miała tylko 14
sekund na nową akcję. Zmiana ta ma przyczynić się do zwiększenia tempa gry.
Dużą zmianą, ale głównie dla trenerów, będzie limitowanie
przerw na żądanie w ostatnich dwóch minutach meczu. Obecnie trenerzy mają do dyspozycji dwie przerwy w pierwszej i
trzy w drugiej połowie meczu. Po zmianach liczba przerw zostanie niezmieniona, ale w dwóch ostatnich minutach meczu
trener będzie mógł poprosić o maksymalnie dwie przerwy. Z
pewnością sprawi to, że zacięte końcówki meczu będą w dużej mierze rozstrzygać się na boisku, a nie na tablicach trenerów.
koszem, w którym nie są odgwizdywane faule ofensywne. Do
tej pory linia wyznaczająca to pole nie była zaliczana do półkola i każde nadepnięcie sprawiało, że zawodnik miał status
taki jak w każdym innym miejscu na boisku. Po zmianie, dopiero wyjście poza półkole dwoma stopami będzie wiązało się
z jego opuszczeniem.
Ważną zmianą, głównie dla zawodników ze Stanów Zjednoczonych, jest uwolnienie numeracji na koszulkach. Od października zawodnicy będą mogli mieć na koszulce numery: 0,
00 oraz od 1-99. Dotychczas FIBA pozwalała na numery między 4-15. Federacje mogły to rozszerzać , tak było w Tauron
Basket Lidze), ale teraz praktycznie dowolne numery będą
mogli mieć wszyscy koszykarze grający w rozgrywkach FIBA.
Nie każdy wie, ale sędziowie już od pewnego czasu mogli korzystać z powtórek. Przepis dotyczył kwestii rozstrzygnięcia
czy ostatni rzut w meczu oddany był w czasie i czy jego wartość to 2 czy 3 punkty.
Nowe przepisy, wchodzące w życie 1 października, znacznie
rozszerzają możliwości stosowania powtórki. Oprócz wymienionych dwóch sytuacji, sędziowie będą mogli sprawdzić
(tylko w ostatnich dwóch minutach 4 kwarty i każdej dogrywki):
• czy rzut został oddany przed popełnieniem faulu
• czy faul został popełniony przed końcem spotkania
• czy nie został popełniony błąd 24 sekund
• czy nie został popełniony błąd 8 sekund
• który z zawodników ostatni dotykał piłki, zanim ta wyszła na
aut
Fot. Andrzej Romański
Małą rewolucję przeżyje faul techniczny. Obecnie karą za
otrzymanie takiego przewinienia są dwa rzuty wolne i piłka z
przedłużenia linii środkowej. Po 1. października 2014 roku to
się zmieni. Karą będzie jeden rzut wolny i piłka z przedłużenia
linii środkowej. Dodatkowo sama kara za zachowanie niezwiązane z grą zostanie zdecydowanie zaostrzona. Do tej pory
zawodnik mógł otrzymywać nawet pięć fauli technicznych i
dopiero wtedy zejść z boiska. Po zmianach dwa faule techniczne będą się wiązały z automatyczną dyskwalifikacją, tak
jak ma to miejsce w przypadku faulu niesportowego.
Kolejną dużą zmianą jest rozszerzenie działania półkola pod
Do tego sędziowie będą mogli korzystać z systemu powtórek
także w każdym momencie meczu. Tu jednak przepis jest bardzo restrykcyjny, bo arbitrzy będą mogli sprawdzić jedynie czy
rzut był za 2 czy 3 punkty, jaką wartość trzeba ustawić na zegarze czasu gry oraz którzy z zawodników zasługują na dyskwalifikację za udział w bójce.
Tyle teorii, bo w praktyce żeby skorzystać z powtórek system
musi być autoryzowany (prawdopodobnie przez FIBA, przepisy tego nie definiują). Z dużą dozą prawdopodobieństwa przepis ten będzie stosowany tylko podczas najważniejszych wydarzeń sportowych jak Final Four Euroligi, finały Mistrzostw
Świata, EuroBasketu czy Igrzysk Olimpijskich.
Bartosz Wódecki
MKS DĄBROWA GÓRNICZA
Nowy zespół w Tauron Basket Lidze, którego cechą
rozpoznawczą ma być stawianie na Polaków. Dlatego
ważną rolę mogą tam pełnić perspektywiczni Jakub Koelner oraz Mateusz Dziemba, których wspierać mają Amerykanie.
Patryk Wieczorek
PG
18 lat
187 cm
Polska
Marcin Piechowicz
PG
21 lat
198 cm
Polska
Grzegorz Małecki
SG
30 lat
195 cm
Polska
Hala Widowiskowo-Sportowa „Centrum”, ul. Al. Róż 3
Bartosz Wróbel
SG
19 lat
190 cm
Polska
www: mksdabrowa.pl
Mateusz Dziemba
SG
22 lat
192 cm
Polska
Jakub Załucki
SG/SF
25 lat
194 cm
Polska
Jakub Koelner
SG/SF
21 lat
183 cm
Polska
Myles McKay
SG
28 lat
193 cm
USA
Dalton Pepper
SF
24 lata
196 cm
USA
Paweł Zmarlak
PF
32 lata
195 cm
Polska
Przemysław Szymański
PF
30 lat
198 cm
Polska
Maciej Piszczek
PF/C
18 lat
202 cm
Polska
Piotr Zieliński
C
31 lat
200 cm
Polska
Adam Metelski
C
31 lat
206 cm
Polska
David Weaver
C
27 lat
209 cm
USA
Zostają: Wojciech Wieczorek (trener), Paweł Zmarlak, Grzegorz Małecki, Przemysław Szymański, Piotr Zieliński (wraca po kontuzji), Patryk Wieczorek, Maciej Piszczek, Bartosz Wróbel, Mateusz Dziemba
(wraca po kontuzji), Marcin Piechowicz
Przychodzą: Jakub Załucki (bez klubu), Jakub Koelner (WKK Wrocław - I liga), Adam Metelski (AZS Politechnika Poznań - I liga), Dalton
Pepper (Temple - NCAA), Myles McKay (BBC Monthey - Szwajcaria),
David Weaver (Benfica Lizbona—Portugalia)
Odchodzą: Michał Wołoszyn (koniec kariery), Maciej Maj (GTK Gliwice - I liga)
tr. Wojciech Wieczorek
PGE TURÓW ZGORZELEC
Zespół, który w poprzednim sezonie po raz pierwszy
w historii klubu sięgnął po mistrzostwo Polski. Teraz
zadebiutuje także na parkietach elitarnej Euroligi.
Zgorzelczanie zachowali trzon składu z poprzedniego
sezonu wzmacniając go m.in. byłym graczem klubów
NBA Mardym Collinsem oraz reprezentantem Rumunii Vladem-Sorinem Moldoveanu.
Łukasz Wiśniewski
SG/PG
30 lat
186 cm
Polska
Michael Gospodarek
PG
23 lata
186 cm
Polska
Hala Sportowa „Centrum”,ul. Maratońska 2
Tony Taylor
PG
24 lata
186 cm
USA
Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Lubańska
Robert Kurzyński
SG
17 lat
180 cm
Polska
Michał Chyliński
SG
28 lat
196 cm
Polska
Nemanja Jaramaz
PG/SG
23 lata
200 cm
Serbia
Jakub Karolak
SF
21 lat
196 cm
Polska
Mardy Collins
SG/SF
30 lat
198 cm
USA
Mateusz Kostrzewski
SF
25 lat
200 cm
Polska
Damian Kulig
PF/C
27 lat
205 cm
Polska
Filip Dylewicz
PF
34 lata
202 cm
Polska
Vlad-Sorin Moldoveanu
PF
26 lata
209 cm
Rumunia
Ivan Zigeranović
C
30 lat
212 cm
Serbia
Uros Nikolić
C
27 lat
207 cm
Serbia
Tr. Miodrag Rajković
www: ksturow.eu
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Miodrag Rajković (trener), Piotr Ignatowicz (asystent trenera), Edward Żak (asystent trenera), Łukasz Wiśniewski, Michał Chyliński, Damian Kulig, Tony Taylor, Jakub Karolak, Filip Dylewicz, Ivan
Zigeranović, Nemanja Jaramaz, Uros Nikolić
Przychodzą: Vlad-Sorin Moldoveanu (BC Kalev/Cramo - Estonia),
Mateusz Kostrzewski (Anwil Włocławek), Michael Gospodarek
(Kotwica Kołobrzeg), Mardy Collins (Olympiakos Pireus—Grecja)
Odchodzą: J.P. Prince (Telenet Ostenda - Belgia), Piotr Stelmach
(AZS Koszalin), Denis Krestinin (BK Jelgava—Łotwa), Mike Taylor
(Yesilgiresun Belediye – Turcja)
CZASY SIĘ ZMIANIAJĄ, ALE DERBY WRACAJĄ
Sezon ligowy bez derbów regionu? No fajnie, ale... to nie to. Kibice w moim regionie, czyli kujawsko-pomorskim, są niemal
przyzwyczajeni do tego.
Prawie co kolejkę
Był kilka lat temu sezon, w którym w Polskiej Lidze Koszykówki grały Anwil Włocławek, Astoria Bydgoszcz, Polpak
Świecie i Noteć Inowrocław. Wówczas kibice mieli nie lada
gratkę - praktycznie co kolejkę były derby. A jak wiadomo,
derby rządzą się własnymi prawami. Już nieistotne, jakie
miejsca zajmują drużyny w lidze. Derby to derby. Liczy się to,
kto będzie górą w regionie. Hale pełne kibiców, bilety, o które
trzeba było się bić, doping z każdej strony, parkingi pełne
samochodów. Słowem - zainteresowanie 100-procentowe.
Ale nie tylko w trakcie sezonu. Jeszcze przed jego rozpoczęciem wszyscy śledzą, jakie transfery poczynią drużyny, kto
wodzą trenera Ryszarda Szczechowiaka awansowali ponownie do ekstraklasy. Ich przygoda trwała do 2001 roku. Grali
nawet w europejskim pucharze. Upadał główny sponsor,
upadała i koszykówka, bo bez niego ani rusz.
Ale każdy, kto przyjeżdżał do Torunia wiedział, że czeka go
niesamowicie trudne zadanie. Przegrywały tam prawdziwe
tuzy Polskiej Ligi Koszykówki - Bobry Bytom, Mazowszanka
Pruszków, Śląsk Wrocław czy Anwil. Były mecze kończone po
czterech dogrywkach, a np. Antoine Joubert rzucał 10
"trójek". Poezja!
Czy "13" będzie szczęśliwa?
Kibice w Toruniu czekali równe 13 lat na powrót koszykówki
w najlepszym wydaniu. Czy "13" okaże się szczęśliwa?
Te lata wiąże w jakiś sposób Ryszard Szczechowiak, który
także wraca do ekstraklasy i teraz będzie pełnił rolę
menedżera zespołu w Toruniu.
W latach 90., jeszcze jako pierwszy szkoleniowiec AZS Elany
sam latał do USA i "przywoził" naprawdę dobrych
Amerykanów. Od Chrisa Wimberly’ego przez Ricky Callowaya
i Jamala Faulknera, a skończywszy na Rickym Robinsonie. Ale
też namówił do gry w Polsce Słoweńca Waltera Jeklina,
znakomitego gracza, a potem działacza różnych klubów, który
zadomowił się w Polsce.
Fot. Andrzej Romański
będzie trenerem, jak będą prezentować się w okresie przygotowawczym.
To jest prawdziwa miłość do koszykówki.
Ale to były mecze!
Ale, ale... Gdzie jest w tym towarzystwie Toruń? Słynne
Twarde Pierniki, które notabene zawdzięczają swoją nazwę...
czytelnikom nieistniejącego już Ilustrowanego Kuriera Polskiego, którą to nadali koszykarzom już w 1954 r.
Jak mówi sam Szczechowiak, jeśli zarząd tego będzie chciał, to
może udać się w podróż do USA po Amerykanów.
- Jestem gotów się tego podjąć. Główne zadanie budowania
składu należy jednak do trenera Miliji Bogicevicia, bo on
będzie odpowiadał za wynik. Ja będę takim łącznikiem między
pierwszym zespołem a zarządem spółki. Moim zadaniem
będzie również połączenie wielu środowisk koszykarskich w
Toruniu - mówi.
Milija Bogicevic nie chce za dużo mówić o swoim pobycie we
Astorii, Polpaku i Noteci, czy Sportino - z różnych powodów nie ma już w ekstraklasie, ale derbów nie zabraknie. Do
Anwilu właśnie w tym roku dołączył ponownie Toruń.
Ponownie, gdyż w latach 90. poprzedniego wieku to właśnie
derby włocławsko-toruńskie rozgrzewały publiczność do czerwoności.To oczywiście były inne czasy, inni zawodnicy, czy
inne hale (słynny toruński "spożywczak" i nie mniej słynny
włocławski OSiR, czyli "kocioł", który potem zastąpiła Hala
Mistrzów). Ale emocje były niesamowite.
Anwil Włocławek jest w lidze rekordzistą. Jego nieprzerwana
kariera w ekstraklasie zaczęła się 22 lata temu i - co więcej za każdym razem awansował do play off. Włocławianie grali,
a z regionu dołączały różne ekipy. Grały i spadały. Tak było
właśnie z toruńskimi Twardymi Piernikami.
Włocławku. - To już przeszłość. Teraz mam inne zadania, inną
drużynę i koncentruję się tylko na niej.
Po pamiętnym meczu z Instalem Białystok w 1995 r. pod
Już chociażby z powodu faktu, że były trener Anwilu teraz jest
Fot. Andrzej Romański
szkoleniowcem pobliskiego Torunia powoduje przyśpieszone
bicie serca. Ale nie tylko. Znów wróci pytanie: kto jest lepszy
w regionie?
Polski Cukier SIDEn, bo pod taką nazwą drużyna startowała w
rozgrywkach, był w poprzednim sezonie faworytem
rozgrywek I-ligowych, ale odpadł już w ćwierćfinale ligi po
porażce 0-3 ze Startem Lublin. To była bardzo gorzka pigułka
dla zawodników i kibiców. Ale nie ma tego złego, bo Toruń
zuje od wielu lat inna osoba związana na dobre i złe z koszykówką - Roman Kłosowski. Za czasów Twardych Pierników
lat 90. był kierownikiem AZS. To on dbał, żeby koszykarzom
niczego nie brakowało. I nadal z wielkim zapałem towarzyszy
życiu koszykarskiemu całego regionu z Toruniem na czele.
Włocławianie ulegli 70:96, ale nie wynik tu był najważniejszy.
Dopiero, jak przyjdzie liga i grać się będzie o punkty, będą
prawdziwe emocje.
Anwil miał ostatnio sporo problemów natury finansowej.
Poważne zmniejszenie pieniędzy gwarantowanych przez
sponsora strategicznego - firmę Anwil S.A. - postawiło znak
zapytania nad całą włocławską koszykówkę. Na szczęście i
firma, i miasto stanęły na wysokości zadania, udało się zebrać
wymagalny budżet (choć znacznie mniejszy od poprzednich
lat) i trener Mariusz Niedbalski zbudował całkiem ciekawą
drużynę. Toruń nie miał takich problemów finansowych,
dlatego budowę drużyny zaczął wcześniej.
Wychodzi na to, że właśnie Twarde Pierniki przystąpią do ligi
w roli faworyta derbów z Włocławkiem. Chyba po raz
pierwszy.
Fot. Andrzej Romański
Jak to było w polskim filmie: "Czasy się zmieniają, a pan ciągle
w komisjach".
skorzystał z zaproszenia PLK i jest już w Tauron Basket Lidze.
Oby na dłużej.
Po koszykarsku to będzie tak: "Czasy się zmieniają, a derby
ciągle wracają".
Czasy się zmieniają...
I bardzo dobrze.
Anwil w okresie przygotowawczym był już tradycyjnie gościem toruńskiego mityngu Wojtka Michniewicza, który organi-
Tomasz Froehlke, Gazeta Pomorska
POLFARMEX KUTNO
Zwycięzca rozgrywek I ligi w poprzednim sezonie.
W Kutnie postawili na czterech obcokrajowców,
ponieważ w zespole bardzo ważne funkcje mają
pełnić Polacy, tacy jak Jacek Jarecki i Bartłomiej
Wołoszyn, a także Grzegorz Grochowski, wicemistrz Świata do lat 17 z 2010 roku.
Grzegorz Grochowski
PG
21 lat
180 cm
Polska
Kwamain Mitchell
PG
24 lata
178 cm
USA
Krzysztof Jakóbczyk
SG
27 lat
183 cm
Polska
Marcin Malczyk
SG
32 lata
193 cm
Polska
Jacek Jarecki
SF
26 lat
196 cm
Polska
Bartłomiej Wołoszyn
SF
28 lat
196 cm
Polska
Jakub Dłuski
PF
27 lat
200 cm
Polska
Mateusz Bartosz
PF
27 lat
205 cm
Polska
Hubert Pabian
PF
25 lat
200 cm
Polska
Patrik Auda
C
27 lat
206 cm
Czechy
Michał Batka
C
27 lat
204 cm
Słowacja
Kevin Johnson
PF/C
30 lat
201 cm
USA
Tr. Jarosław Krysiewicz
Hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 9
ul. Jagiełły 9
www: probasket.net.pl
Zostają: Jarosław Krysiewicz (trener), Wojciech Walich (asystent trenera), Mateusz Bartosz, Hubert Pabian, Jakub Dłuski, Krzysztof Jakóbczyk
Przychodzą: Bartłomiej Wołoszyn (AZS Koszalin), Jacek Jarecki
(Basket Toruń - I liga), Marcin Malczyk, Grzegorz Grochowski (obaj
MOSiR Krosno - I liga), Kwamain Mitchell (BK SCP Usti Nad Labem Czechy), Patrik Auda (Seton Hall - NCAA), Michał Batka (Inter Bratysława - Słowacja), Kevin Johnson (Polpharma Starogard Gdański)
Odchodzą: Norbert Kulon (powrót z wypożyczenia - Śląsk Wrocław),
Hubert Mazur (Wilki Morskie Szczecin), Jakub Garbacz (GKS Tychy - I
liga), Sławomir Sikora, Mateusz Szwed, Wojciech Glabas (koniec kariery), Dawid Bręk, Szymon Rduch (obaj Sokół Łańcut - I liga)
POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI
Największe sukcesy klubu to brązowy medal, Puchar
Polski i Superpuchar. Po niezbyt udanych poprzednich
rozgrywkach postawiono na zupełnie nowych koszykarzy.
Filip Struski, Szymon Długosz i Kacper Sęk mogą być
ważnymi graczami tej ekipy. Najsilniejszymi punktami
drużyny mają być jednak Amerykanie: Jessie Sapp i
Evan Ravenel.
Rodney Blackmon
PG
23 lata
180cm
USA
Jessie Sapp
PG
28 lat
196 cm
USA
Grzegorz Kukiełka
SG
31 lat
193 cm
Polska
Piotr Robak
SG
23 lata
192 cm
Polska
Bartosz Bochno
SG/SF 26 lat
193 cm
Polska
Kacper Sęk
SF
23 lata
200 cm
Polska
Tony Meier
SF/PF 24 lata
203 cm
USA
Szymon Długosz
PF
22 lata
202 cm
Polska
Aleksander Lebiedziński
PF
21 lat
200 cm
Polska
Filip Struski
SF/PF 20 lat
201 cm
Polska
Evan Ravenel
C
24 lata
204 cm
USA
Maciej Strzelecki
C
27 lat
204 cm
Polska
tr. Tomasz Jankowski
Hala Sportowa im. Andrzeja Grubby, ul. Olimpijczyków Starogardzkich 1
www: sportowa.com.pl
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Tomasz Jankowski (trener), Filip Struski, Maciej Strzelecki,
Grzegorz Kukiełka
Przychodzą: Piotr Robak (Astoria Bydgoszcz - I liga), Jessie Sapp
(Trikalla - Grecja), Bartosz Bochno (Polski Cukier Toruń - I liga), Kacper
Sęk (Spisska Nova Ves - Słowacja), Tony Meier (Vitoria Guimares - Portugalia), Szymon Długosz (Energa Czarni Słupsk - wypożyczenie), Rodney Blackmon (Eastern New Mexico University - NCAA), Evan Ravenel
(Rilski Sportist Samokov - Bułgaria), Aleksander Lebiedziński (GTK Gdynia - II liga)
Odchodzą: Kacper Radwański (Polski Cukier Toruń), Ovidijus Varanauskas (Tonybet Prienu - Litwa), Nikola Jeftić (BC Nokia—Finlandia), Daniel Wall, Łukasz Paul (GTK Gliwice - I liga), Marcin Kosiński, Kevin
Johnson, (Polfarmex Kutno), Courtney Eldridge, Michael Hicks
KTO NAJSILNIEJSZY WŚRÓD NOWYCH?
Przed tym sezonem władze Polskiej Ligi Koszykówki postanowiły uatrakcyjnić i powiększyć rozgrywki, zapraszajc do Tauron
Basket Ligi czołowe zespoły zaplecza ekstraklasy. Skorzystały na tym aż cztery zespoły, a kiedy dodamy do tego mistrza I Ligi
z Kutna, to mamy w rozgrywkach 2014/15 aż pięć beniaminków. Który z nich zbudował swój ekstraklasowy skład najlepiej?
Polfarmex Kutno
Drużyna z Kutna w przyszłym sezonie nie tylko zagra na
ekstraklasowych parkietach, ale została także mistrzem
I Ligi i wywalczyła awans po pokonaniu w finale 3:0
WKK ProBiotics Wrocław. Zatem o jej przynależności do
najwyższej klasy rozgrywek zadecydował sportowy wynik. Kogo postanowiono zostawić z mistrzowskiego
składu? Przede wszystkim nagrodzono trenera Jarosława Krysiewicza oraz jego asystenta Wojciecha Walicha,
którzy pozostają na swoich stanowiskach. Jak mówi
przysłowie, mistrzowskiego składu (a przynajmniej sztabu szkoleniowego) się nie zmienia. Zatem polski duet
dostanie szansę także w ekstraklasie. W drużynie pozostało czterech Polaków, z czego trzech – Mateusz Bartosz, Hubert Pabian i Jakub Dłuski - ma już za sobą sezon (lub kilka) w TBL. Jednak żaden z nich nie był gwiazdą ekstraklasowych parkietów, a jedynie solidnym wzmocnieniem. Najbardziej doświadczonym polskim zawodnikiem w
nadchodzącym sezonie będzie Bartłomiej Wołoszyn, który
zamienia Koszalin na Kutno (wcześniej przez 7 lat reprezentował barwy Anwilu Włocławek). Kto jeszcze będzie stanowił o
sile Polfarmexu? Trzej obcokrajowcy – Amerykanin Kwamain
Fot. Marcin Chyła
Mitchell (BK SCP Usti Nad Labem - Czechy), Czech Patrik Auda
(Seton Hall - NCAA) i Słowak Michal Batka (Inter Bratysława Słowacja). Dotychczasowe sparingi pokazały, że pierwsze
skrzypce w ataku będzie grał Mitchell głównie przy wsparciu
Audy i tego, od którego będzie wymagało się najwięcej wśród
naszych rodaków, czyli Wołoszyna. Reszta Polaków najpraw-
Fot. Andrzej Romański
dopodobniej otrzyma konkretne zadania na boisku, ale przy
tak szerokim polskim składzie można liczyć na pewne objawienie w szeregach mistrza I Ligi.
Polski Cukier Toruń
Toruński zespół był najlepszy po zasadniczej rundzie poprzedniego sezonu I Ligi. Mimo to odpadł już w ćwierćfinale. Z
taką porażką w grodzie Kopernika nie mogli się pogodzić,
więc skorzystali z zaproszenia do Tauron Basket Ligi. Zaczęto też budowę bardzo dobrze wyglądającego na papierze zespołu. Przede wszystkim stery nad drużyną przejął
Milija Bogicević, który do Torunia przeniósł się z pobliskiego Włocławka. Zarząd klubu celuje już w pierwszym sezonie w fazę play-off, toteż postanowiono sprowadzić
sprawdzonych graczy. W Toruniu zagrają zawodnicy dobrze znający ekstraklasowe realia: Krzysztof Sulima (Śląsk
Wrocław), Mateusz Jarmakowicz (Energa Czarni Słupsk),
Kacper Radwański (Polpharma Starogard Gdański) i Marcin Nowakowski (Stabill Jezioro Tarnobrzeg). Do tego w
składzie zostawiono z poprzedniego sezonu doświadczonych Łukasza Wilczka oraz Adama Lisewskiego, a także
dwóch graczy mających opinię wciąż bardzo zdolnych i rozwojowych – Michała Jankowskiego i Aleksandra Perkę. Na kogo
postawiono zza granicy? Także na sprawdzonego LaMarshalla
Corbetta, który po trzech latach spędzonych we Francji powraca do TBL (w sezonie 2011/12 dla Siarki Tarnobrzeg notował średnio 16.1 pkt). Corbett ma być ofensywnym liderem
toruńskiego zespołu, ale sprowadzeni latem Jamar Diggs
(Sigal Prisztina - Kosowo) i Sean Denison (CSM Oradea - Rumunia) depczą mu po piętach. Jak taki zespół poukładana
trener Bogicević? Polski Cukier typowany jest do roli czarnego
konia.
Wikana Start Lublin
W Lublinie na trenera wybrano znanego w ekstraklasie Pawła
Turkiewicza, który w zeszłym sezonie w I lidze odniósł pewien
sukces – awansował z WKK Wrocław do finału, ale uległ w
nim Polfarmexowi Kutno 0:3. Wikana w wyższej fazie rozgrywek zagra dzięki zaproszeniu od władz PLK. W Wikanie Start
postanowiono dać szansę dotychczasowemu trenerowi Dominikowi Derwiszowi (teraz w roli asystenta) oraz sześciu zawodnikom z poprzedniego sezonu. Do Lublina trener Turkiewicz postanowił z Wrocławia zabrać Jarosława Trojana oraz
braci Diduszko – Łukasza i Bartosza – którzy posmakowali już
ekstraklasowych parkietów. Postanowiono wspomóc się Piotrem Śmigielskim i Tomaszem Wojdyłą z Torunia. Oczywiście
nie zabraknie też obcokrajowców – dla 22-letnich Bayrona
Allena i Dereka Billinga będzie to pierwszy sezon na zawodowych parkietach (do tej pory NCAA i NCAA2). Z kolei dla Amerykanina Roberta Lewandowskiego (ma polskie korzenie) będzie to już kolejny sezon w naszym kraju (w rozgrywkach
2012/13 reprezentował PGE Turów Zgorzelec). W dotychczasowych grach kontrolnych ofensywna gra Wikany Startu podporządkowana była dwóm młodym zawodnikom ze Stanów
Zjednoczonych i to oni z pewnością będą motorem napędowym lublinian. Oczywiście przy tak licznej grupie Polaków i
małej obcokrajowców, nasi rodacy także otrzymają szansę na
pokazanie się z nowej i efektownej strony.
King Wilki Morskie Szczecin
Szczecińska drużyna także skorzystała z zaproszenia do ekstraklasy, w której zaprezentuje się w nowo wybudowanej hali
widowiskowo-sportowej. Do King Wilków Morskich sprowadzono też kilku graczy z doświadczeniem i sporą rolą w ekstraklasowych zespołach, a nawet byłych kadrowiczów. Dla
tego zespołu grać będą, m.in. Zbigniew Białek, Marcin Flieger
(obaj grali w Szczecinie już ubiegłym sezonie), Paweł Kikowski,
Marcin Sroka. Do tego debiutu z King Wilkami Morskimi w
ekstraklasie doczekali się Maciej Majcherek i Karol Pytyś, od
lat związani ze szczecińską koszykówką. Hitem transferowym
było przejście do drużyny bardzo dobrze znanego z walki pod
koszami i notującego seriami double-double Darrella Harrisa,
który po Kotwicy i AZS wstąpił w szeregi kolejnego pomorskiego zespołu. Stawkę uzupełnił amerykański rozgrywający
Trevor Releford, który podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt, ale minionego lata próbował swoich sił także w Lidze
Letniej w barwach Atlanta Hawks. Do NBA się nie dostał, ale
w TBL doskonale poprowadzi grę szczecinian, co pokazały już
dotychczasowe mecze przedsezonowe.
MKS Dąbrowa Górnicza
Zamykający stawkę tegorocznych beniaminków (także korzystający z zaproszenia władz TBL) MKS również wygląda ciekawie. W porównaniu do składu z I Ligi w drużynie pozostaje aż
9 Polaków oraz polski sztab szkoleniowy – trener Wojciech
Wieczorek i jego asystent Michał Dukowicz. Do tego grona
dołącza dwóch zawodników – Adam Metelski i Jakub Koelner
– którzy mają na swoim koncie coś więcej niż debiut w ekstraklasie, choć obaj poprzednie rozgrywki spędzili na jej zapleczu. Skład MKS-u uzupełnili dwaj Amerykanie: Dalton Pepper
(Temple - NCAA) i Myles McKay (BBC Monthey - Szwajcaria),
którzy mają szansę stać się wyróżniającymi się zawodnikami
tej drużyny.
Maciej Wróbel—PROBASKET
POLSKI CUKIER TORUŃ
Dobrze znający polską ligę serbski trener Milija Bogicević
postawił na połączenie młodości z doświadczeniem. Stąd
obok Kacpra Radwańskiego i Jarosława Zyskowskiego
zagrają Adam Lisewski oraz Mateusz Jarmakowicz.
Hala Sportowo-Widowiskowa, ul. Gen. Józefa Bema 73-89
www: basket.torun.pl
Marcin Nowakowski
PG
25 lat
186 cm
Polska
Jamar Diggs
PG
25 lat
188 cm
USA
LaMarshall Corbett
SG
25 lat
187 cm
Polska
Kacper Radwański
SG
20 lat
189 cm
Polska
Jarosław Zyskowski
SG/SF 22 lata
201 cm
Polska
Michał Jankowski
SF/SG 27 lat
192 cm
Polska
Żarko Comagić
PF
28 lat
199 cm
Serbia
Aleksander Perka
PF
27 lat
201 cm
Polska
Krzysztof Sulima
PF/C
24 lata
202 cm
Polska
Mateusz Jarmakowicz
PF/C
26 lat
208 cm
Polska
Adam Lisewski
C
34 lata
205 cm
Polska
Sean Denison
C
28 lat
211 cm
Kanada
Tr. Milija Bogicević
Zostają: Michał Jankowski, Adam Lisewski, Aleksander Perka
Przychodzą: Milija Bogicević (trener – Anwil Włocławek), Krzysztof
Sulima (Śląsk Wrocław), Mateusz Jarmakowicz (Energa Czarni
Słupsk), LaMarshall Corbett (Rouen Basket - Francja), Jarosław Zyskowski (bez klubu), Kacper Radwański (Polpharma Starogard Gdański), Jamar Diggs (Sigal Prisztina - Kosowo), Żarko Comagić, Sean
Denison (obaj CSM Oradea - Rumunia), Marcin Nowakowski (Stabill
Jezioro Tarnobrzeg)
Odchodzą: Grzegorz Sowiński (trener), Bartosz Bochno (Polpharma
Starogard Gdański), Jacek Jarecki (Polfarmex Kutno), Tomasz Stępień, Piotr Śmigielski (Start Lublin), Łukasz Żytko (Spójnia Stargard
Szczeciński - I liga), Tomasz Wojdyła (Start Lublin), Radosław Plebanek, Wojciech Barycz (Arkadia Traiskirchen Lions - Austria), Marko
Djurić (Kotwica Kołobrzeg - II liga) , Łukasz Wilczek (Legia Warszawa)
ROSA RADOM
Zespół, który dopiero od dwóch lat jest w Tauron Basket Lidze, ale ma na swoim koncie pierwszy sukces –
w poprzednim sezonie awansował do półfinału rozgrywek. Klub postanowił zatrzymać trzon zespołu, a dodatkowo wzmocnić go zawodnikami dobrze znanymi w
Polsce. To może przynieść kolejny dobry wynik.
Danny Gibson
PG
30 lat
177 cm
USA
Hala MOSiR, ul. Narutowicza 9
Kamil Łączyński
PG
25 lat
183 cm
Polska
www: rosasport.pl
Jakub Zalewski
SG
28 lat
184 cm
Polska
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Daniel Szymkiewicz
SG
20 lat
193 cm
Polska
Filip Zegzuła
SG
20 lat
188 cm
Polska
Michał Sokołowski
SG/SF
22 lata
196 cm
Polska
Łukasz Majewski
SF
31 lat
198 cm
Polska
Damian Jeszke
SF/PF
19 lat
202 cm
Polska
Robert Witka
PF
33 lata
205 cm
Polska
Uros Mirković
PF/C
32 lata
205 cm
Serbia
Kim Adams
C
32 lata
201 cm
USA
John Turek
C
31 lat
205 cm
USA
Tr. Wojciech Kamiński
Zostają: Wojciech Kamiński (trener), Damian Jeszke, Kamil Łączyński, Kim Adams, Łukasz Majewski, Robert Witka, Jakub Zalewski
Przychodzą: Uros Mirković (BC Igokea - Bośnia), Michał Sokołowski
(Anwil Włocławek), Danny Gibson (Śląsk Wrocław), John Turek
(Chalons-Reims Basket - Francja), Filip Zegzuła, Daniel Szymkiewicz
(obaj Rosa II Radom - II liga)
Odchodzą: Kirk Archibeque (Antwerp Giants - Belgia), Hubert Radke,
Korie Lucious (Sopron KC – Węgry), Piotr Kardaś (grający prezes,
Rosa II Radom - I liga), Jakub Dłoniak (Śląsk Wrocław), Łukasz Sobuta, Kamil Michalski (obaj Rosa II Radom - I liga)
ROSA MISTRZEM SPARINGÓW. CO PRZYNIESIE LIGA?
Już tylko dni dzielą nas od rozpoczęcia kolejnego sezonu w Tauron Basket Lidze. Do grona faworytów zaliczane są: Stelmet
Zielona Góra, PGE Turów Zgorzelec czy Trefl Sopot. Czy szyki tym zespołom popsuje radomska Rosa - czwarta ekipa ubiegłorocznego sezonu?
Radomianie na parkietach Tauron Basket Ligi zagrają po raz
trzeci w historii. O ile premierowy sezon zakończył się na odległym 10. miejscu, tak już w kolejnym - radomianie zaskoczyli
niemalże wszystkich, bowiem rozgrywki zakończyli na wysokim czwartym. Rywalizację o brązowe medale przegrali z Treflem Sopot.. W porównaniu do ubiegłego sezonu - tym razem
w klubie nie było rewolucji kadrowej, co w sposób widoczny
odbiło się na grach kontrolnych.
Najbardziej odczuwalny może okazać się brak w składzie tego
pierwszego, który w ubiegłym sezonie należał do najlepszych
centrów ligi. Roszada na tej pozycji (Archibeque – Turek) wcale nie musi jednak wyjść niekorzystnie na formę radomian. –
Nikogo w Rosie nie zamierzam zastępować. Po prostu chcę
grać i dawać nowemu zespołowi jak najwięcej – przyznał
Amerykanin. Turek do tej pory dwukrotnie miał możliwość
gry w polskiej ekstraklasie i w obu przypadkach jego zespoły –
PGE Turów Zgorzelec i Trefl Sopot – zdobywały wicemistrzostwo Polski.
Taki wynik na koniec sezonu z pewnością będzie ciężki do
zrealizowania. Są kluby znacznie przewyższające budżetem
radomian m.in. Stelmet Zielona Góra, PGE Turów, czy Trefl
Sopot i Energa Czarni Słupsk. To właśnie ta czwórka, ma należeć do najgroźniejszych rywali nie tylko Rosy, ale i pozostałych ekip marzących o zajęciu czołowych lokat. Radomianie
jednak już w poprzedniej edycji TBL udowodnili, że tak naprawdę mogą wygrać z każdym. Obecna liga będzie jednak
zupełnia inna. Pełna niewiadomych, rozszerzona i nieco zmieniająca dotychczasowe zasady.
Fot. Andrzej Romański
- Mecze towarzyskie wygrywaliśmy, bo mieliśmy tę przewagę
nad rywalami, że zespół był dość ograny. Wprawdzie doszło
do nas czterech nowych koszykarzy, ale po pierwsze szybko
się oni wkomponowali w drużynę, po drugie utrzymaliśmy z
ubiegłego sezonu tych zawodników których chcieliśmy mieć u
siebie – przyznał Wojciech Kamiński, opiekun Rosy.
Nic więc dziwnego, że przez gry kontrolne radomianie przeszli
niczym burza. Drużyna nie tylko efektownie grała, ale odprawiała rywali różnicą co najmniej kilkunastu punktów. Rosa w
pokonanym boju pozostawiła m.in. PGE Turów Zgorzelec,
Śląsk Wrocław, Anwil Włocławek, Polpharmę Starogard Gdański, Polfarmex Kutno, Wikanę Start Lublin, czy Jezioro Tarnobrzeg.
- Skłamałbym gdybym powiedział, że z uzyskanych wyników
nie jestem zadowolony. Obserwatorzy naszych meczów zadawali sobie pytanie, czy nasza forma nie przyszła za wcześnie.
Mimo wszystko cały czas mamy nad czym pracować i doskonalić różne elementy gry – dodał Kamiński.
Przed sezonem drużynę z Grodu nad Mleczną zasilili obcokrajowcy: Danny Gibson (Śląsk Wrocław), Uros Mirković (Igokea
Aleksandrovac) i John Turek (Chalons-Reims Basket), oraz
jeden z najzdolniejszych koszykarzy młodego pokolenia w
kraju – Michał Sokołowski (Anwil Włocławek). Tymczasem w
barwach drużyny nie zobaczymy już: Amerykanów—Kirka
Archibeque’a, Korie Luciousa oraz Jakuba Dłoniaka, Huberta
Radke i Piotra Kardasia.
W koszykarskiej ekstraklasie zagra 16 drużyn, a więc o cztery
więcej aniżeli przed rokiem. Nie będzie już podziału na
„szóstki” a czołowe osiem drużyn zmierzy się w play-offach.
Ponadto na parkietach TBL ujrzymy wielu nowych zawodników, głównie Polaków z niższych klas rozgrywkowych. To spowoduje, że dużo więcej pracy będą mieli szkoleniowcy. Nie
tylko dlatego, żeby jak najszybciej scementować poszczególne
ogniwa w swoich drużynach (nastąpiło wiele transferów do
poszczególnych klubów), ale przede wszystkim rozszyfrować
umiejętności rywali, którzy do tej pory na tym poziomie nie
występowali.
– Naszym celem jest przede wszystkim wejście do najlepszej
ósemki ligi a więc play-offów. Co się może zdarzyć później, to
trudno wyrokować. Zamierzamy realizować kolejne kroczki i
wygrywać każdy następny mecz – podsumował szkoleniowiec
radomskiej ekipy.
Maciej Kwiatkowski, Gazeta Wyborcza Radom
STELMET ZIELONA GÓRA
Klub, który w ostatnich latach zdobył odpowiednio brąz,
złoto oraz srebro mistrzostw Polski. W tym sezonie
Tauron Basket Ligi w Zielonej Górze zapowiadają walkę
o powrót na najwyższe miejsce. Ma w tym pomóc przede wszystkim wracający do Polski były gracz Realu
Madryt Quinton Hosley.
Łukasz Koszarek
PG
30 lat
187 cm
Polska
Steve Burtt Jr
PG
30 lat
189 cm
USA
Kamil Zywert
PG
18 lat
184 cm
Polska
Przemysław Zamojski
SG
28 lat
193 cm
Polska
Kamil Chanas
SG
29 lat
190 cm
Polska
Quinton Hosley
SF
30 lat
201 cm
USA
Maciej Kucharek
SF
21 lat
204 cm
Polska
Aaron Cel
SF/PF 27 lat
200 cm
Polska
Chevon Troutman
PF
33 lata
202 cm
USA
Daniel Johnson
PF/C
26 lat
212 cm
Australia
Adam Hrycaniuk
C
30 lat
206 cm
Polska
Patryk Pełka
PF/C
25 lat
202 cm
Polska
Omar Samhan
C
25 lat
211 cm
Egipt/USA
tr. Andrzej Adamek
Hala CRS ul. Sulechowska 41
www: basketzg.pl
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Andrzej Adamek (trener, wcześniej asystent), Łukasz Koszarek, Przemysław Zamojski, Aaron Cel, Kamil Chanas, Maciej Kucharek,
Adam Hrycaniuk
Przychodzą: Quinton Hosley (Virtus Rzym - Włochy), Chevon Troutman (Bayern Monachium - Niemcy), Daniel Johnson (Adelaide Bearcats—Australia), Steve Burtt Jr. (Spartak Sankt Petersburg - Rosja),
Patryk Pełka (Start Lublin - I liga)
Odchodzą: Mihailo Uvalin (trener), Vladimir Dragicević (Banvit BK –
Turcja), Marcin Sroka (King Wilki Morskie Szczecin), Mantas Cesnauskis (Śląsk Wrocław), Christian Eyenga, Craig Brackins (Olin Edirne Turcja), Marcus Ginyard, Marcel Ponitka (Montverde High School USA)
ŚLĄSK WROCŁAW
Najbardziej utytułowany klub koszykarski w Polsce. Siedemnastokrotny mistrz Polski, sześciokrotny wicemistrz,
czternastokrotny zdobywca brązowych medali. Ponadto
klub ma na koncie 14 Pucharów Polski, w tym ten ostatni
z 2014 roku. Zespół w zeszłym roku wrócił do Tauron
Basket Ligi i chce ponownie nawiązać do wielkich tradycji.
Hala Orbita, ul. Wejherowska 34
www: wks-slask.pl
Robert Skibniewski
PG
33 lata
182 cm
Polska
Norbert Kulon
PG/SG 22 lata
187 cm
Polska
Maksym Kulon
SG/SF 21 lat
190 cm
Polska
Mantas Cesnauskis
PG/SG 33 lata
189 cm
Polska
Roderick Trice
SG/SF 30 lat
190 cm
USA
Jakub Dłoniak
SG/SF 31 lat
191 cm
Polska
Murphy Burnatowski
SF/SG 23 lata
200 cm
Kanada
Denis Ikowlew
SF
27 lat
200 cm
Ukraina
Lawrence Kinnard
PF
28 lat
202 cm
USA
Radosław Hyży
PF
37 lat
204 cm
Polska
Michał Gabiński
PF
27 lat
201 cm
Polska
Aleksandar Mladenović
PF/C
30 lat
207 cm
Serbia
Robert Tomaszek
C
33 lata
204 cm
Polska
Tr. Emil Rajković
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Maksym Kulon, Radosław Hyży, Michał Gabiński, Robert
Skibniewski
Przychodzą: Emil Rajković (trener, Rabotnicki Skopje - Macedonia),
Norbert Kulon (powrót z wypożyczenia, Polfarmex Kutno - I liga),
Aleksandar Mladenović (Targu Mures - Rumunia), Robert Tomaszek
(MHP RIESEN Ludwigsburg - Niemcy), Murphy Burnatowski (Colgate
University - NCAA), Jakub Dłoniak (Rosa Radom), Mantas Cesnauskis (Stelmet Zielona Góra), Roderick Trice (Energa Czarni Słupsk),
Lawrence Kinnard (Lapuan Korikobrat - Finlandia), Denis Ikowlew
(BC Donieck—Ukraina)
Odchodzą: Jerzy Chudeusz (trener), Paweł Kikowski (Wilki Morskie
Szczecin), Adrian Mroczek-Truskowski, Tomasz Ochońko (obaj Stal
Ostrów Wielkopolski - I liga), Krzysztof Sulima (Polski Cukier Toruń),
Danny Gibson (Rosa Radom), Paul Miller, Dominique Johnson
(Jezioro Tarnobrzeg), Jakub Parzeński (Asseco Gdynia)
W POSZUKIWANIU GWIAZD PRZYSZŁOŚCI
Nowy sezon Tauron Basket Ligi zacznie się dosłownie za chwilę. Wszyscy na coś czekają: jedni na pojedynki Woodsa z
Hosleyem, inni na nowe zespoły, jeszcze inni na efektowne akcje. Ja zwykle nie mogę doczekać się ciekawych obcokrajowców - tych, którzy mogą pokazać się na naszych parkietach, a później zawojować Europę. Czy w najbliższych rozgrywkach
tacy się znajdą? Wierzę, że tak.
O jakich graczy mi chodzi? Mam na myśli np. Davida Logana,
Thomasa Kelatiego, Toreya Thomasa czy też Davida Mossa.
Wszyscy oni zrobili naprawdę dobre kariery w solidnych europejskich klubach i ciągle cenieni są na europejskim rynku.
Oczywiście bardzo trudno już teraz wyrokować, kto w najbliższym sezonie może wybić się na podobny poziom. Kilka nazwisk jest jednak bardzo ciekawych.
ców ligi czeskiej. W ekipie Sluneta Usti nad Labem zdobywał
średnio 22,6 punktu, 5 zbiórek i 5,7 asysty na mecz. To naprawdę imponujące statystyki, tym bardziej, że zanotowane
podczas debiutanckiego sezonu w Europie. W Tauron Basket
Lidze prawdopodobnie trudno będzie mu tak dominować, ale
jeśli udowodni swoje strzeleckie umiejętności, to z pewnością
Spójrzmy na Bojana Trajkovskiego z Energi Czarnych Słupsk,
który grał tego lata w kwalifikacjach do EuroBasketu 2015.
Jego Macedonia zakwalifikowała się do turnieju, a podkoszowy zdobywał średnio 11,3 punktu, 5,3 zbiórki oraz 2,3 asysty
na mecz. W trakcie przygotowań rozegrał nawet sparing z
naszą kadrą, kiedy rzucił 21 punktów. To dopiero jego pierwszy wyjazd z ojczyzny, więc nie wiadomo, czy odpowiednio się
zaaklimatyzuje. Pewne jest jednak to, że ma spore umiejętności: nieźle rzuca z dystansu i nie boi się walki podkoszowej. To
może być dla niego przełomowy sezon.
Trevor Releford to zupełnie świeża postać w europejskiej koszykówce. Absolwent uczelni Alabama jest rozgrywającym,
który sam zdobywa dużo punktów - tak grał przynajmniej w
NCAA. Jego dużym atutem jest wiek - ma niespełna 23 lata. W
ekipie King Wilków Morskich dostanie z pewnością sporo minut i tylko od niego zależy, jak je wykorzysta. Czy rozwinie się
i szybko wkomponuje w styl gry preferowany na naszym kontynencie? Warto obserwować go od pierwszej kolejki Tauron
Basket Ligi.
Kolejnym Amerykaninem ze sporym potencjałem jest Chase
Simon. Co ciekawe, ma on już za sobą debiut w TBL - w zeszłym sezonie zagrał cztery spotkania w zespole z Tarnobrzega. Później odniósł jednak kontuzję, co uniemożliwiło mu dalszą grę. Teraz w Anwilu Włocławek będzie mógł pokazać pełnię swoich możliwości. Simon może grać jako rzucający i niski
skrzydłowy, jest
atletyczny - można spodziewać się
po nim wielu
zbiórek. W niektórych meczach
na pewno zaskoczy też kilkoma
asystami do kolegów.
Fot. CBF/Mudra3
Polfarmex Kutno
sięgnął po Kwamaina Mitchella,
który do Polski
przyjeżdża z tytułem króla strzel-
Fot. Andrzej Romański
wzbudzi zainteresowanie. Jego problemem może być wzrost
(zaledwie 178 cm), ale już nie tacy koszykarze potrafili robić
spore kariery.
Polpharma Starogard Gdański często wyszukuje ciekawych
graczy do swojego składu. Tak jest i tym razem. Trafionym
wyborem może okazać się podkoszowy Evan Ravenel. Kibice
Kociewskich Diabłów widzą w nim podobieństwo do Patricka
Okafora, a Amerykanin ma coś w sobie także z Bena McCauleya. Potrafi przepchnąć się pod koszem, a jego plusem może
być skuteczność z półdystansu, a nawet zza linii 6,75 m. Ravenel będzie prawdopodobnie liderem ekipy trenera Tomasz
Jankowskiego. Pytanie jak poradzi sobie w obronie - to może
być kluczowy czynnik w kontekście znalezienia lepszego klubu
w przyszłości.
Na koniec zostawiłem gracza, którego fani Tauron Basket Ligi
znają doskonale. A.J. Walton został na kolejny sezon w Asseco
i to pewnie cieszy nie tylko trójmiejskich kibiców. Amerykanin
w wywiadach mówi, że jego celem jest gra w NBA, ale na to
musi jeszcze poczekać. Mam nadzieję, że jego historia będzie
podobna do Waltera Hodge’a, który po trzech latach w Zielonej Górze mógł liczyć na oferty z europejskiej czołówki. Przed
sympatycznym Waltonem sporo pracy w najbliższych rozgrywkach. Przede wszystkim będzie musiał pokazać, że jeszcze się rozwija i można z niego „wycisnąć” jeszcze więcej.
Czekam na to!
Wojciech Kłos—PLK.pl
TREFL SOPOT
Zespól ze sporymi tradycjami i wielką przeszłością. Ma
na koncie pięć mistrzostw Polski, trzy wicemistrzostwa
i dwa brązowe medale – w tym ten z ostatniego sezonu. Najważniejszymi punktami drużyny mają być półfinaliści ostatnich mistrzostw Świata - Litwini: trener
Darius Maskoliunas oraz Sarunas Vasiliauskas.
ERGO Arena, Plac Dwóch Miast 1
www: sport.trefl.com
Paweł Dzierżak
PG
19 lat
190 cm
Polska
Sarunas Vasiliauskas
PG
25 lat
187 cm
Litwa
Willie Kemp
PG/SG 27 lat
188 cm
USA
Michał Michalak
SG
21 lat
196 cm
Polska
Marcin Dutkiewicz
SF
28 lat
198 cm
Polska
Eimantas Bendzius
SF
24 lata
203 cm
Litwa
Paweł Leończyk
PF
28 lat
202 cm
Polska
Marcin Stefański
PF
31 lat
200 cm
Polska
Grzegorz Kulka
PF
18 lat
203 cm
Polska
DeShawn Painter
C
24 lata
206 cm
USA
Tr. Darius Maskoliunas
Wideo: najlepsze akcje 2013/2014
Zostają: Darius Maskoliunas (trener), Krzysztof Roszyk (jako asystent
trenera), Michał Michalak, Paweł Leończyk, Marcin Stefański, Sarunas
Vasiliauskas, Paweł Dzierżak, Grzegorz Kulka
Przychodzą: Marcin Dutkiewicz (Energa Czarni Słupsk), DeShawn
Painter (WBC Raiffeisen Wels - Austria), Eimantas Bendzius (Lietuvos
Rytas Wilno - Litwa), Willie Kemp (Gaz Metan Medias - Rumunia)
Odchodzą: Mariusz Niedbalski (asystent trenera - obecnie pierwszy
trener w Anwilu Włocławek), Adam Waczyński (Rio Natura Monbus –
Hiszpania), Łukasz Jaśkiewicz (Znicz Pruszków - I liga), Milan Majstorović (Falco KC-Szombathely - Węgry), David Brembly (Medi Bayreuth
- Niemcy), Lance Jeter (Donar Groningen – Holandia), Yemi GadriNicholson, Simas Buterlevicius (Juventus-LKSK Utenos - Litwa)
WIKANA START LUBLIN
Bryon Allen
PG
22 lata
189 cm
USA
Derek Billing
PG/SG
22 lata
185 cm
USA
Jakub Szczepaniak
SG
20 lat
191 cm
Polska
Sebastian Szymański
SG
23 lata
183 cm
Polska
Piotr Śmigielski
PG/SG
25 lat
190 cm
Polska
Alan Czujkowski
SF
24 lata
198 cm
Polska
Bartosz Diduszko
SG/SF
27 lat
198 cm
Polska
Wojciech Hałas
SF/PF
19 lat
199 cm
Polska
Bartosz Ciechociński
SF/PF
23 lata
203 cm
Polska
Łukasz Diduszko
PF
28 lat
197 cm
Polska
Paweł Kowalski
PF
33 lata
197 cm
Polska
Tomasz Wojdyła
PF/C
37 lat
201 cm
Polska
Robert Lewandowski
C
25 lat
208 cm
USA
Marcel Wilczek
C
28 lat
204 cm
Polska
tr. Paweł Turkiewicz
Odżyła także koszykówka w Lublinie. W swoim pierwszym sezonie w Tauron Basket Lidze Wikana Start
będzie starała się wprowadzać młodych graczy, takich
jak Sebastian Szymański i Jakub Szczepaniak. Pomagać im będą doświadczeni bracia Bartosz i Łukasz Diduszko oraz Tomasz Wojdyła.
Hala Sportowo-Widowiskowa „Globus”, ul Kazimierza Wielkiego 8
www: mksstartlublin.pl
Zostają: Dominik Derwisz ,Wojciech Hałas, Paweł Kowalski, Alan Czujkowski, Jakub Szczepaniak, Sebastian Szymański (powrót po kontuzji),
Marcel Wilczek
Przychodzą: Paweł Turkiewicz (trener, WKK Wrocław - I liga), Bartosz
Ciechociński (Kotwica Kołobrzeg), Łukasz Diduszko, Bartosz Diduszko
(obaj WKK Wrocław - I liga), Piotr Śmigielski (Polski Cukier Toruń - I
liga), Bryon Allen (George Mason - NCAA), Derek Billing (Lake Superior State - NCAA2), Tomasz Wojdyła (Polski Cukier Toruń), Robert
Lewandowski (Nurnberger - Niemcy)
Odchodzą: Michał Sikora, Wojciech Szawarski (obaj kończą karierę),
Patryk Pełka (Stelmet Zielona Góra), Leszek Kaczmarski, Grzegorz
Mordzak (obaj Zagłębie Sosnowiec - I liga), Kamil Michalski (SKK Siedlce - I liga), Mateusz Wiśniewski (AZS UMCS Lublin - II liga)
ZGRANA KADRA Z POLSKIEJ LIGI
W te wakacje z różnych powodów zabrakło w szeregach naszej kadry dotychczasowych jej filarów – Marcina Gortata, Macieja Lampego, Łukasza Koszarka czy Thomasa Kelatiego. Nowy szkoleniowiec kadry Mike Taylor musiał zatem zbudować nowy
zespół, który miał stanąć do walki o EuroBasket 2015. Kogo zatem wybrał trener do swojej debiutanckiej bitwy? Graczy z
Tauron Basket Ligi.
Wiosną trener Taylor rozpoczął rozmowy na temat gry w kadrze z czołowymi polskimi zawodnikami, rozsianymi po różnych ligach świata. Pod koniec maja wybrał 26 zawodników, z
którymi chciałby współpracować. Część obiecała gotowość do
gry, ale ich plany pokrzyżowały kontuzje. Część postanowiła z
Fot. Andrzej Romański
i Austria może nas ograć w dwumeczu. Jednak trener Taylor
ze swoją pozytywną i amerykańską wizją koszykówki nie stawiał budowanego zespołu na straconej pozycji - Jestem bardzo
podekscytowany
tymi
nominacjami.
Wierzę,
że stworzymy zgraną drużynę, która osiągnie cel, jakim jest
awans do EuroBasketu 2015. Chcę zbudować zespół,
z którego Polska będzie dumna - mówił po ogłoszeniu nominacji do kadry jej szkoleniowiec. I rozpoczął pracę na zgrupowaniu z zawodnikami. Sparingi nie dawały pełnego obrazu
możliwości wybranych przez Mike’a Taylora graczy i prawdziwym sprawdzianem miał być pierwszy mecz kwalifikacji z
Niemcami – na początek rywalizacji od razu trafiliśmy na najniebezpieczniejszego rywala z grupy. Emocje zaczęły się już
od pierwszego gwizdka. Ostatecznie w zaciętej i nerwowej
końcówce zwycięstwo 68:67 dały nam dwa rzuty wolne Mateusza Ponitki. Kolejne spotkania wzbudzały wielkie zainteresownie i przyciągały wielu kibiców, bo okazało się, że kadra
Taylora to zgrana i dobrze rozumiejąca się w ataku drużyna.
różnych powodów, że latem kadrze nie pomoże w walce o
awans. Ostatecznie na początku sierpnia, tuż przed turniejem
Energa Toruń Cup - pierwszym poważnym sprawdzianem
kadry Mike’a Taylora - w grze pozostało 12 zawodników, którzy mieli walczyć o awans do Mistrzostw Europy w wakacyjnych kwalifikacjach. Na tej liście tylko 4 zawodników grało w
poprzednim sezonie poza granicami naszego kraju, w tym
dwójka w silnej lidze akademickiej: Mateusz Ponitka (BC Oestende - Belgia), Szymon Szewczyk (Virtus Roma - Włochy),
Tomasz Gielo (Liberty - NCAA) i Przemysław Karnowski
(Gonzaga - NCAA). Reszta zawodników reprezentowała polską
ekstraklasę.
Fot. Andrzej Romański
Nawet wynik z outsiderem naszej grupy Luksemburgiem robi
wrażenie, bo mało kiedy w historii polskiej koszykówki roznosiliśmy rywali różnicą 52 punktów. Po drodze przydarzyła się
nam wpadka z Austrią i w ostatniej akcji meczu daliśmy się
ograć minimalnie 83:81, ale zrewanżowaliśmy się w decydującym o awansie meczu z tym samym rywalom, pokonując Austrię w dogrywce 90:85. Polska kadra wywalczyła awans do
EuoBasketu 2015 przed faworyzowanymi i silnymi Niemcami
oraz Austrią, która zaskakująco okazała się bardzo trudnym
rywalem.
Fot. Andrzej Romański
Eksperci i kibice kiwali głowami, że z takim składem niewiele
zdziałamy w starciach z faworytami naszej grupy Niemcami, a
Kto zatem wywalczył ten awans dla Polski? Głównie gracze z
Tauron Basket Ligi. W sierpniowych kwalifikacjach czterech
naszych kadrowiczów zdobywało więcej niż 10 punktów na
mecz, z czego aż trzech to reprezentacji TBL: Adam Waczyński
— do niedawna gracz Trefla Sopot (14 pkt - 19. miejsce wśród
wszystkich graczy kwalifikacji), mistrz z PGE Turowem Zgorzelec Damian Kulig (12.7 pkt) i wicemistrz ze Stelmetu Aaron Cel
(12 pkt). Stawkę
uzupełnił Mistrz
Belgii z BC Ostenda Mateusz Ponitka (13 pkt),
który wprawdzie
od roku gra poza
naszym krajem,
ale poprzednie
dwa lata spędził
jako
czołowy
gracz
Asseco
Prokomu Gdynia.
A jak było ze skutecznością tych
rzutów?
Tutaj
Fot. Andrzej Romański
zaimponował
świeży mistrz Polski ze Zgorzelca Damian Kulig, który został
najcelniej rzucającym graczem całych kwalifikacji – polski podkoszowy trafiał ze skutecznością 64,6%, oddając w każdym z
sześciu meczów średnio 8 rzutów. Niewiele gorzej wypadł w
tej klasyfikacji Aaron Cel – 62,5% (3. miejsce w klasyfikacji
ogólnej) oraz Adam Waczyński – 52,8% (13. miejsce). Ten
Fot. Andrzej Romański
ostatni zresztą dał się poznać naszym europejskim rywalom
jako strzelec za trzy – z wynikiem 53,6% (15 trójek na 28 prób)
zajął 8. miejsce wśród wszystkich graczy kwalifikacji.
Jak rozłożył się drugi bardzo ważny element w koszykówce,
czyli zbiórki? Pod tablicami najlepszy także był Kulig z 6,8 zebranej piłki na mecz (17. miejsce). Niemal na podobnej intensywności pomagał mu coraz bardziej doświadczony i odważniejszy Przemysław Karnowski (6,3 zbiórki). Nasza podstawowa jedynka Robert Skibniewski rozdawał kolegom średnio 4,3
asysty (12. miejsce w ogólnej klasyfikacji). 3,8 asysty notował
Kamil Łączyński, którego roli dziwiło się wielu sympatyków
naszej kadry, ale zawodnik Rosy Radom bardzo dobrze realizował pomysł Mike’a Taylora. Zresztą wynik Łączyńskiego robi
wrażenie, kiedy zobaczymy, ile minut spędzał na boisku –
ledwie 14,6 minuty, a krócej od niego wśród 12 zawodników
na placu gry pojawiali się tylko Szymon Szewczyk i Tomasz
Gielo. Bardzo dobre wyniki zawodników Tauron Basket Ligi to
nie przypadek, bo właśnie na nich stawiał trener Taylor, co
widać właśnie po minutach. Szewczyk i Gielo (dwaj zawodnicy
z zagranicznych klubów) grali najmniej, a Przemysław Karnowski z powodu nagłej choroby opuścił aż trzy mecze. Zatem
nie dziwi, że najwięcej na parkiecie czasu spędzali gracze naszej ligi – Waczyński (26,7 min.), Skibniewski (24,2 min.), Aaron Cel i Przemysław Zamojski (obaj po 24 min.). Piąty wynik
należy po Mateusza Ponitki (22,8 min.).
Patrząc na skład kadry, która wywalczyła awans na EuroBasket 2015, widać od razu, że o jej sile stanowili gracze naszej
rodzimej ligi. Od kilku sezonów daje się słyszeć głosy, że w TBL
brakuje gwiazd, że poziom rozgrywek spada, ale jednak nasi
rodacy potrafią być w niej liderami czołowych zespołów, co
jak widać, z sukcesami można przenieść na grę kadry. Być
może pomógł im w tym przepis o dwóch Polakach, którzy w
trakcie ligowych meczów muszą przez cały czas jego trwania
przebywać na parkiecie. Zasada ta w życie weszła już kilka
dobrych lat temu i być może w końcu doczekamy się zamierzonych jej efektów. Co jeszcze widać na pierwszy rzut oka po
składzie naszej kadry, to cztery nazwiska – Karnowski,
Ponitka, Michalak i Gielo. To, m.in. ci czterej gracze wywalczyli w 2010 r. tytuł wicemistrzów Świata do lat 17
pod wodzą Jerzego Szambelana. Młodzi Polacy ulegli w
finale Amerykanom, mającym w składzie, m.in. obecnego kolegę Marcina Gortata z Washington Wizards Bradley’a Beala czy też czołowego podkoszowego Detroit
Pistons i uczestnika ostatnich Mistrzostw Świata rozgrywanych w Hiszpanii Adre Drummonda. Być może cechą
charakterystyczną i największym sukcesem myśli szkoleniowiej Mike’a Taylora będzie zbudowanie kadry narodowej w oparciu o graczy, którzy stanowią o sile polskich zespołów i o zawodników, którzy w młodzieżowej
rozgrywkach byli w światowej czołówce – tuż za Amerykanami.
Maciej Wróbel—PROBASKET
ZNALEŹĆ LIDERA, A POTEM ZDOBYĆ ZŁOTO
W kolejnym sezonie byli zawodnicy, którzy kilka lat temu z powodzeniem biegali po polskich parkietach, dostaną szansę
poprowadzenia drużyny w Tauron Basket Lidze. Nawet drugą szansę, co wynika z docenienia ich wyniku z zeszłego roku.
Igor Milicić i Darius Maskoliunas ponownie będą pracowali odpowiednio w Koszalinie i Sopocie. A co zrobili, że przedłużono
ich kontrakty?
Chorwat z AZS jeszcze w maju 2013 r. jako
zawodnik zdobywał brązowy medal, aby w
kolejnym sezonie jako trener zakończyć fazę
play-off na ćwierćfinale z późniejszym mistrzem Polski ze Zgorzelca. Z kolei Darius Maskoliunas posmakował medalu w poprzednim
sezonie - zdobył brązowy medal po wygranej
2:1 z rewelacją rozgrywek Rosą Radom.
Jakie zatem stoją nowe wyzwania przed tymi
dwoma świetnymi zawodnikami, a teraz dobrze zapowiadającymi się trenerami w najbliższych rozgrywkach? Milicić musi wykreować
Qyntela Woodsa na lidera zespołu i przygotować plan awaryjny, gdyby jednak Amerykanin
zawiódł. W sparingach Woods się wyróżnia,
ale na ile zmądrzał, spokorniał i zrozumiał, że
talentem jest, ale już nie takim młodym i obiecującym? Hit
transferowy bez wątpienia, ale to wciąż zagadka. Może się
okazać, że po zbudowaniu formy ucieknie do lepszej ligi. Czy
wtedy AZS okaże się domkiem z kart, czy będzie w stanie wy-
Fot. Marcin Chyła
kreować nowego lidera? 34-letni już Woods wraca do gry po
rocznej przerwie, kiedy to pauzował z powodu urazu łękotki,
zatem pytań odnośnie jego formy i postawy, a także ambicji
jest wiele. Tutaj spora rola i sprawdzian dla trenera Milicica.
A jakie zadania na ten sezon ma Maskoliunas? Utrzymać Trefl
w czołówce ligi i sięgnąć po złoto – jako zawodnik wie już jak
to smakuje z trójmiejskim zespołem. Jednak aby tego dokonać, litewski trener najpierw musi znaleźć lidera po odejściu
Fot. Andrzej Romański
do hiszpańskiej ligi tego dotychczasowego – Adama Waczyńskiego. Czy Michał Michalak jest już gotowy na taką rolę? Ma
ku temu predyspozycje, ale czy to będzie jego sezon? Waczyński w Treflu też zaczynał od powolnego rozkręcania, aby
w końcu przejąć zespół po Filipie Dylewiczu.
Michalak jest w podobnej sytuacji, o ile sam
jest na to gotów i drużyny nie zdominuje któryś z obcokrajowców, a kandydatów spoza
Polski w tym sezonie w Sopocie jest trzech. Na
razie sparingi pokazują, że polski zawodnik, w
końcu wicemistrz Świata U17 z 2010 roku, ma
ochotę na przejęcie przywództwa w Treflu. Ale
jak to mówią, sparingi nie są wiarygodne. Sezon pokaże — czy 21-letni zawodnik poradzi
sobie z nową rolą.
Kiedy skojarzymy brązowy medal oraz byłych
zawodników PLK, od razu na myśl przychodzą
rywale Milicia i Maskoliunasa z parkietów –
Igor Griszczuk i Dainius Adomaitis, którym w
roli pierwszych trenerów dano szanse w Słupsku i Włocławku. Obaj z Energą Czarnymi sięgnęli po brąz (Griszczuk jako asystent Andreja Urlepa we Włocławku także po złoto), ale samodzielnie nie wywalczyli mistrzostwa Polski. Zresztą obaj z naszą ligą już się pożegnali.
Milicić i Maskoliunas mają szansę na coś więcej niż brąz. Przynajmniej w nadchodzącym sezonie.
Maciej Wróbel—PROBASKET
TAURON BASKET LIGA W KIESZENI
Już od ponad roku każdy posiadacz smartfona może mieć Tauron Basket Ligę w swojej kieszeni. Umożliwia to aplikacja, w
której obok wszystkich informacji ligowych, znajdują się także relacje na żywo czy aktualne składy.
Brak możliwości śledzenia meczu w hali czy podczas transmisji
telewizyjnej nie jest problemem dla kibiców Tauron Basket Ligi.
Każdy posiadacz smartfona z systemem Android lub iOS może
mieć stały dostęp do wiadomości z życia swojej ulubionej drużyny.
Aplikacja „Tauron Basket Liga” jest bezpłatna. Na urządzenia z
systemem operacyjnym Android można ją pobrać ze sklepu
Google Play, natomiast na iPhone'y i iPady aplikacja dostępna
jest w AppStore.
Google Play
iOS
MILION(Y) WYŚWIETLEŃ
Milion wyświetleń w 13 miesięcy uzyskały krótkie filmiki z najlepszymi akcjami, skróty meczów, wywiady i klipy promocyjne,
które na kanale YouTube zamieszczają PZKosz i PLK.
Najlepsze zagrania finałów TBL 2013/2014
Kanał na YouTube zaczął prężnie działać w sierpniu 2013 roku.
Publikowane na nim były klipy promujące mecze kadry i wywiady z zawodnikami przed EuroBasketem. W trakcie sezonu
oprócz skrótów spotkań telewizyjnych na YouTube Tauron
Basket Ligi wrzucane były najlepsze akcje z meczów TBL.
Możemy zdradzić, że kibice nie powinni narzekać na liczbę
nagrać wideo także i w nadchodzącym sezonie. Wiele z filmów
będzie mogło bez większych problemów konkurować z produkcjami rodem z NBA.
Na kanale Tauron Basket Ligi jak zwykle nie zabraknie najefektowniejszych akcji, a także skrótów czy migawek z najciekawszych wydarzeń meczu.
Kamera Super SLOW MOTION w akcji

Podobne dokumenty

Król powróci do Wisły 15

Król powróci do Wisły 15 najem ustaloną na 1500 zł jest w stanie negocjować. - Mój lokal ma powierzchnię 113 metrów, ale zainteresowania jego wynajmem nie ma. Jestem zawiedziona, ponieważ położony jest na deptaku. Myślałam...

Bardziej szczegółowo